Dodaj do ulubionych

BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II :D

    • julka130 Re: anet77 07.11.06, 17:42
      sądze że napeno są mikołajki.
      3lata temu jak ja chodziłam to były.
      faina sprawa spotkac sie ponownie i zobaczyć dzieci koleżanek.
      zabierz aparat, bo pewnie będzie mikołj i można zrobić pierwsze zdjecie dla
      dziecka z mikołajem.
      jedyny minus jest strasznie ciaso i duszno.
      pozdrawiam
      • anet77 Mikołajki w szkole rodzenia 07.11.06, 21:16
        Dzięki za informacje. Super, ze mikołaj będzie, tylko moja Weroniczka pewnie
        zdjecie z mikołajem to z daleka będzie robiła, bo ona taka strachliwa, ze
        narobi tam ambarasu na całego nie tylko z powodu mikołajasmile A kto wybiera sie
        na te mikołajki?
        • villem0 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 07.11.06, 21:29
          A kiedy dokładnie będą te mikołajki?? Wybrałabym się z Wojtkiem.
          • kokardka_80 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 11:31
            Dziewczyny, najlepiej zadzownić pod koniec listopada i sie dowiedzieć, tak
            radziła położna. Jak chodziłam do szkoły to mówiła, że mikołajki są dla dzieci,
            których mamy chodizły w danym roku do szkoły, czyli od stycznia 2006. Data to
            miał być pierwszy piatek koło 6 grudnia. Pod koniec listopada dzwonić i pisać
            na forum, jak któraś sie juz czegoś dowie konkretnego!smile
            • anet77 do julka 130 08.11.06, 13:26
              A ja jeszcze mam takie pytanko. Te mikołajki były w rannych godzinach czy
              popołudniowych a moze były i rano i po południu do wyboru?
            • villem0 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 14:01
              Ha ha, czyli się nie kwalifikujemy uncertain
              Wojtek urodził się w II połowie grudnia 2005, więc nie miał szans na mikołajki
              rok temu wink
              Chyba trzeba będzie się przejść i zapytać.
              • anet77 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 14:32
                vilem0 mopim zdaniem spokojnie mozecie przyjść na te mikołajki, nikt Was nie
                wygoni. Wojtek nie załapał się na mikołajki w tamtym roku to powinien
                uczestniczyć w nich w tym roku. A mam do Ciebie jeszcze jedno pytanko: jak
                nauczyłas Wojtka pić z kubka niekapka? Moja Weroniczka nie chce z niego pić.
                Mam niekapek z avent, mam do niego i twardy i miękki ustnik i nic jej nie
                pasuje.
                • kokardka_80 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 18:13
                  Też uważam. Villem, że nikt Was nie wygoni, tym bardziej, że Mały nie załapał
                  się na ubiegłoroczne mikolajki.
                • villem0 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 18:59
                  Dzięki dziewczyny wink I tak muszę się wybrać do szkoły rodzenia i pokazać z
                  Wojtkiem, bo jakoś tak nie dotarłam od czasów sprzed porodu wink

                  anet, Wojtek nie pije z niekapka, jeszcze nie załapał, że trzeba mocniej ssać
                  niż z butli uncertain
                  • anet77 Re: Mikołajki w szkole rodzenia 08.11.06, 21:12
                    Ja sie przyznam, ze tez od porodu nie zawitałam do szkoły rodzenia. Nastąpi to
                    zapewne własnie an Mikołajki jak sie uda.
    • villem0 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 11.11.06, 09:30
      Spadamy! Nie spać, pisać smile

      Spróbuję wkleić link do zdjęć, które zrobiłam wczoraj w czasie przygotowywania
      obiadu. Alez było pięknie!

      [url=teleinfo.pb.edu.pl/basiek/1/t1.jpg]TECZA[/url]

      No, zobacze czy się udało smile
      • villem0 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 11.11.06, 09:32
        to jeszcze raz

        <url="http://teleinfo.pb.edu.pl/basiek/1/t1.jpg"> TECZA </url>
        • villem0 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 11.11.06, 09:33
          Może to zadziała: [url="teleinfo.pb.edu.pl/basiek/1/t1.jpg"] TECZA [/url]

          A jak nie to prosze linka brzydkiego

          teleinfo.pb.edu.pl/basiek/1/t1.jpg
    • julka130 Re: villem0 11.11.06, 10:36
      romantyczna się robisz.
      Krzysio dalej chory. Jula była zdrowa tydzień!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      Dziśaj znowu zaczyna kaszleć.
      Ja jestem na antybiotyku.
      Byłam z Krzysiem u kardiologa, ekg jest złe.
      Zaliczyliśmy też bioderka i jet ok.
      Wczoraj byłam na basenie i czuje się ok.
      Pozdrawiam cię i buziaczki.
      Mam nadzieje że uwas wszystko ok.?
      • aniutka77 Re: villem0 11.11.06, 11:40
        Moja Mała głównie śpi...i dobrze, nie będę wywoływać wilka z lasu...
        Wczoraj takie rzeczy sie nad miastem działy?
        Rety, kiedy ja wrócę między żywych. Aspołeczna się robię.
        • villem0 aniutka 11.11.06, 15:24
          aniutka, ano takie. Z zachodu ostre słońce, z północy iście armagedonowe chmury,
          deszczyk, ta tęcza a potem ściana gradu, która skróciła widoczność do 0,5 km smile
          • virago6 mikołajki 12.11.06, 21:11
            Witam babeczki!
            Byłam na mikołajkach w ubiegłym roku. Trwały one od 11 rano do 16 chyba.
            Wszystko byłoby ok, gdyby nie OGROMNA ilość ludzi. Mamy, tatusiowie, dzieci,
            rodzeństwo........Już ok 13 nie było paczek, a do Mikołaja dopchać się nie
            sposób. W dodatku, jeżeli macie strachliwe maleństwo to ryk i krzyk
            gwarantowany. Zresztą nie tylko Wiktoria się przestraszyła, ja również bałam
            się, że nas zgniotą. Pomimo, że klima chodziła na full, to w środku było tak
            gorąco, jak w saunie. Nie miałam pewności czy obie się nie zaziębimy wychodząc
            zgrzane na zewnątrz po imprezie. Przez ten tłok nawet nie można było
            porozmawiać z nikim znajomym, ponieważ nie było gdzie usiąśc ani nawet klamotów
            położyć.
            Tylko położne ratowały jak mogły sytuację. Biedna same się nie spodziewały tylu
            gości.............
            • anet77 Re: mikołajki 12.11.06, 23:01
              Czyli jak rozumiem to trwa to kilka godzin i mozna w tych godzinach
              przychodzić. Moze z samegop rana jest najłatwiej, bo to jednak większośc po
              pracy przychodzi pewnie. Fajnie byłoby spotkac kogoś znajomego i pogadać,
              dzidzie pooglądac ale jeśli faktycznie taki tłok będzie to mozna tylko dziecko
              wymęczyć i nic nie skorzystać. Dzięki za informacje.
      • villem0 julka 11.11.06, 15:22
        Gosia, nie romantyczna, tylko uwielbiam robić zdjęcia aurze, zwłaszcza w takich
        momentach wink

        Biedni jesteście z tymi chorobami uncertain
        My jesteśmy na szczeście zdrowi. Mnie pewne dolegliwości już opuszczają, więc
        jest lepiej smile I już myślę o zwizytowaniu Was, tylko nie wiem jak z tymi chorobami.
        A co z ekg Krzysia???
        Buziaki smile
    • kalmia kogo polecacie od Arciszewskich ? 13.11.06, 20:30
      dziewczyny czy możecie polecić jakiegoś lekarza z tej kliniki? chciałabym się
      umówić pierwszy raz na wizytę, ale nie wiem do kogo. zależy mi żeby był to ktoś
      zaufany i miły, bo niespecjalnie przepadam za wizytami ginekologicznymi smile
      pozdrawiam serdecznie
      • aniutka77 Re: kogo polecacie od Arciszewskich ? 13.11.06, 22:00
        Wszystkich!
        osobiście poznałam samego Arciszewskiego-prowadził moją ciążę... i jestem bardzo
        zadowolona, oraz Lenczewskiego, który opiekował się mną po cc. Świetny jest też
        Lipski i Lemancewicz. Jest też kobieta. Ale nie pamiętam jej nazwiska teraz. Tez
        bardzo miła. Właściwie w przypadku tej kliniki to chyba nie mogę powiedzieć nic
        nie-pozytywnego na temat żadnego lekarza.
        Pozdrawiam
        • agpil Re: kogo polecacie od Arciszewskich ? 14.11.06, 09:14
          sama chodzilam do Lipskiego i nie mam do niego zadnych zastrzezen - milo,
          sympatycznie i kompetentnie, ale z perspektywy czasu - urodzilam prawie 7 tyg.
          temu, polecalabym Lenczewskiego - bardzo podobalo mi sie jego podejscie do
          pacjentek na poloznictwie, a jeszcze gdy byly to jego pacjentki to wogle byl
          super
        • usianka Re: kogo polecacie od Arciszewskich ? 14.11.06, 12:00
          Masz na mysli dr Aleksiejczuk? Jest REWELACYJNYM poloznikiem. Niestety, nie
          robi usg.
          Lemancewicza poznalam w PSK - zrobil nam nie bardzo dobre wrazenie. Teraz
          wybieram sie do Lenczewskiego. Pozostane albo przy Lenczewskim albo
          Lemancewiczu. Lipski - hm, no cóż, bardzo mily, to fakt, ale odnosze wrazenie,
          ze zaczyna troche olewac.
          Jest jeszcze mlody lekarz - ma na nazwisko Nowak i on zrobil na mnie naprawde
          dobre wrazenie. Bardzo dokladne usg, badanie ok, cierpliwy, wszystko
          szczegółowo tlumaczy. Chyba jeszcze nie ma doktoratu, ale widac ze sie naprawde
          stara i mu to wychodzi.
          • kalmia Re: kogo polecacie od Arciszewskich ? 14.11.06, 12:44
            dziękuję Wam serdecznie za odpowiedź
            pozdrawiam
    • lukasia77 do kogo na Warszawską? 14.11.06, 18:05
      Witajcie-wątek podczytuję od jakiegoś już czasu i widzę że jesteście niezawodne, więc proszę o sugestie jeśli chodzi o tę przychodnię (Korfel odpada-panie w rejestracji są nie do pokonania sad).powinnam się szybciutko tam wybrać a naprawdę nie wiem do kogo-dzięki za porady.
      • villem0 Re: do kogo na Warszawską? 14.11.06, 21:13
        lukasia, mnie panie z recepcji kazaly pójść i zapytać Korfel czy poprowadzi moją
        ciążę wink A że prowadziła pierwszą to nie było problemu i teraz, z czego baaardzo
        się cieszę smile
        Będzie ci trudno wkręcić się do poradni ciąży wysokiego ryzyka jeśli nie masz ku
        temu wskazań sad A lekarzy ze zwykłej poradni K ci nie polecam.
        Koleżanka zrobiła tak, że poszla do jednego z lekarzy położników prywatnie i
        obecnie chodzi raz do niego prywatnie a raz do przychodni.
        • lukasia77 Villemo 15.11.06, 17:47
          Dzięki za radę-a czy moglabym Cie prosic o konkretne namiary na tą Korfel-np kiedy przyjmuje?
          Dzieki wielkie
          • villem0 re: lukasia 15.11.06, 20:46
            dr Korfel przyjmuje w środy od 9 do 11, ale może przyjść znacznie później, to
            zależy od sytuacji na oddziale.
            Łapać ją można w pokoju lekarskim na oddziale położniczym smile
          • lukasia77 Re: Villemo 16.11.06, 17:56
            wielkie dzieki za info-pozdrawiam
    • anet77 mikołajki w szkole rodzenia 15.11.06, 12:21
      Dziewczyny jak już któraś będzie wiedziała kiedy są te mikołajki i w jakich
      godzinach to prodsze napiszcie na forum.
      • flowee Witam! 15.11.06, 13:26

        • magiggii Re: Witam! 15.11.06, 13:42
          Witam kwietnioweczke!A na kiedy masz termin bo ja tez kwiecien(a moze maj jak
          sie dzidzia poleni i nie bedzie chciala pokazac sie w terminie).Masz juz plany
          gdzie rodzic?My zastanawimy sie nad klinika Arciszewskiego.
      • flowee Za szybko wysłałam 15.11.06, 13:31
        Witam! To i ja się ujawnię. Podczytuje od dawna ,odważyłam się dopiero teraz. Jestem mamą prawie 2 i pół letniego Szymonka a pod serduchem noszę Kwietniowego Bobaska (najprawdopodobniej drugi Chłopczyk).Pozdrówka

        Flowee + Bąble
    • up61974 Hmmm...prezenty....:) 15.11.06, 14:39
      cześć,pozwolę sobie rzucić temacik iście świąteczny smile
      Jestem w trakcie zastanawiania się nad prezentami mikołajowymi dla dzieciaków.
      I koncepcje mi sie zmieniają i nie wiem na co się zdecydować....
      I pomyślałam sobie, że może któraś z Was też ma podobne rozważania...a myślę że
      niejedna ma....winkno...to dawajcie Wasze pomysły...jak się da to z linkami.
      Powiem Wam jeszcze że wypatrzyłam parę rzeczy na allegro i poszłam je
      namacalnie obejrzeć do Fartlandii - wniosek: różnica w cenach jest i to czasem
      całkiem spora..
      Na początek wrzucam linka do zabawki która mi się bardzo dziś spodobała "na
      żywo" aukcja.onet.pl/show_item.php?item=141100210
      a i to jest fajne aukcja.onet.pl/show_item.php?item=141327436
      To dla maluszka, ale niestety nie mam pomysłu na 6-latka sad
      POZDR
    • flowee Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 15.11.06, 16:04
      Termin:26 kwiecieńa z USG 27. Pierwszego syna urodziłam 3 tygodnie wcześniej także zobaczymy jak to teraz będzie. Pozdrówka

      Flowee.
    • julka130 Re: villem0 15.11.06, 17:30
      Basiu jesteśmy zdrowi i zapraszamy.
      Krzyś zdrowy, a Jula chodzi do przeczkola tylko czasami kicha.
      • mamakasienki1 Re: villem0 17.11.06, 16:44
        Witam
        Próbowałam wcześniej przyłączyć się do wątku ale jakoś się nie udało.
        Flowee pamiętam Cię jeszcze z Niewyspanych mamuś, u nas też pojawi się bąbelek
        tylko w maju.
        Byłam na kilku wizytach w klinice u Arciszewskich, a dokładniej u dr. Nowaka i
        poza tym, że sprzęt mają naprawdę super i lekarz bardzo miły to jednak naciąga
        na kasę bardzo, więc zrezygnowałam z wizyt u niego. Jutro tez tam idę na USG,
        zrobić przezierność karkową, ale już do jakiejś kobiety tylko nazwiska w tej
        chwili nie pamiętam.
        Dużo bardziej rzeczowy i konkretny wydaje mi się lekarz, który prowadził moją
        poprzednią ciążę i to było państwowo.

        Co do mikołajek w szkole rodzenia to byliśmy w zeszłym roku i jedyne co
        pamiętam to było strasznie duszno i tłoczno. Kasia miała wtedy 11 miesięcy a i
        tak wystraszyła się mikołaja i klowna.
        Trudno było dotrzeć do mikołaja i do kogokolwiek znajomego.

        Jeśli chodzi o prezenty mikołajkowe i gwiazdkowe, to garnuszek na klocuszek
        jest super, my jednak kupiliśmy w zeszłym roku dla Kasi fontannę piłek
        playskool i do tej pory super się sprawdza.
        Widziałam też takie garnuszki niefirmowe trochę taniej, chyba w centralu.
        POza tym dostała jeszcze wielką maskotkę tygrysa (myślałam, że bez sensu, ale
        do tej pory lubi ją przytulać), i konia na biegunach (też się świetnie
        sprawdza), na allegro widziałam little tikes już za 65,50 zł.
        W tym roku mamy większy problem bo nie wiemy co jej kupić. Za 2 miesiące
        skończy 2 latka, a interesuje ją tylko mazanie kredkami po ścianach.
        • flowee to i owo 18.11.06, 13:16
          witam

          Na wstępie chwalę się tym że Szymuś dojrzał do basenu. Pierwsze podejście było 7 miesięcy temu i zakończyło sie totalna klapą(Szymek wpadł w histerię). A dzisiajmój mały mężczyzna nie miał ochoty w ogóle z basenu wychodzić. A jak już wyszliśmy to krzyczał do pani w przebieralni ze za tydzień też przyjdzie. Dosłownie nie mogę uwierzyć jak te dzieciaki szybko rosną i się zmieniają. Teraz sobie słodko śpi a i ja moge troszkę odpocząc.

          Mamokasieńki1 pamiętam Cię również z Niewyspanych i z tego co widze coraz więcej z naszego starego grona decyduje się na kolejnego Brzdąca.My termin mamy z OM na 26 kwietnia a z ostatniego USG na 3 maja-także nie wiadomo który miesiąc złapię. A na kiedy Ty masz termin? A może znasz juz przybliżoną płeć Dzidziusia? No i jak się czujesz?Daj znać.


          A co do prezentów świątecznych. To na Mikołajki Szymek dostanie rybkę w kuli. Ostatnio przepada za rybami do tego stopnia że mój Ślubny musiał w necie znależć wygaszacz ekranu "Akwarium".Szymek włącza sobie komputer i prosi o właczenie rybek"Mamusiu włąć dwa Nemy" i dziecka nie mamy przez 10 min.A podczas oglądania rybek slychac tylko odgłosy zachwytu.smile A na święta nie mamy żadnego konkretnego pomysłu.Całe szczęście to jeszcze miesiąc na zastanawianie się.

          Pozdrawiam Wszystkie Mamusie

          Flowee
    • up61974 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 20.11.06, 14:44
      hohoho ależ wątek nam spadł... Podciągam więc go do góry smile
    • magiggii A teraz z innej beczki;) 20.11.06, 16:37
      Brzucholek z dnia na dzien coraz wiekszy.Trzeba sie w koncu na zakupy ciazowe
      wybrac bo juz tylko jedna para spodni mi sie zapina(pozostanie tylko
      dres).Dzidziol sie rozpycha az milo a mnie naszla chetka na bigos.A ze dzisiaj
      pol dnia wolnego wiec po calym mieszkanku rozchodzi sie zapach z gara pelnego
      kapuchy z dodatkiami.Ciezkostrawne wiec pewnie beda jakies rewelacje
      zalodkowo-jelitowo-watrobiane.Ale co tam!Bede jadla wszystko bo pozniej jak mi
      sie dziecie urodzi to bede se mogla co najwyzej strony w Kuchni Polskiej
      polizac(miejmy nadzieje ze jednak nie).
      Pozdrawiam!!!
    • julka130 Re: gratulacje 21.11.06, 08:44
      Gratuluje wszystki mamusiom które czekają na swoje pociechy.
      Pojawiło się kilka nowych osób, więc może forum odrzyje.

      Moje bardzo szczedólne gratulacje dla villem0, którą bardzo podziwiam.
      • mamakasienki1 Re: gratulacje 21.11.06, 11:29
        Witam
        Flowee mój termin wypada na 12-18 maj więc może razem będziemy miały dzieci
        majowe.
        Gratulacje dla dorosłego już Szymusia, my na basen jeszcze z Kasią nie
        chodziliśmy, zresztą nie wiem jakby się to skończyło.
        Narazie ma katar to sobie odpuścimy choć tak szczerze to chętnie bym się
        przeszła.
        Ja już sobie sprawiłam spodnie ciążowe, bo brzuch mam jakby troche większy niż
        z Kasią.
        Co do oglądania czegokolwiek to Kasia ostatnio upodobała sobie kucyki My little
        pony, na płycie i najchętniej by ich nie wyłączała więc musze jej trochę
        limitowac to oglądanie.
        Narazie śpi to mam luz.
      • villem0 Re: gratulacje 21.11.06, 12:02
        julka??? a za co mnie podziwiasz???
        wink
    • julka130 Re: villemo 21.11.06, 15:36
      mam wyliczać
      - za pracowitość
      - za opanowanie
      - za metody wychowawcze
      - za pomysły na smaczne potrawy
      i za optymizm i serce do innych.
      zawsze będę pamiętać że odwiedziłaś mnie w szpitalu jak przestałam chodzić
      • villem0 Re: julka130 21.11.06, 19:59
        Gosia, aż mi głupio, zwłaszcza że nawet nie staram się być ideałem smile
        Ogólnie się jakoś staram, co ostatnio mi kiepsko wychodzi z wiadomego powodu.

        A co do odwiedzin to cieszę się, że mogłam i żałuję że tylko ten jeden raz.
        Trzeba się trzymać razem, nie? smile

        A tak w ogóle to cześć Mamcie wink
        Co tam u Was, brzuszków i pociech?

        Skoro Gosia zauważyła to ujawnię się oficjalnie wink
        Termin porodu mam 4 czerwca 2007 wink W sam raz w swoje 30ste urodziny wink
        • anet77 do vilem0 21.11.06, 20:57
          Gratulacje!!
          • flowee Re: do vilem0 21.11.06, 21:08
            Gratulacje Basiu!Tak tez po opisach przypuszczałamsmilepozdrówka i niech się zdrowo rozwija.

            Flowee
            • babycool tu babycool :) 25.11.06, 07:45
              witajcie dziewczyny! pozdrawiam Was serdecznie z Grecji! wreszcie podlaczyli
              nam neta! stesknilam sie za naszym forum. widze, ze czasu nie marnowalyscie -
              Villem jestes w ciazy??? GRATULUJE!
              dziewczyny na jakim forum dla mam urzedujecie? dajcie linka prosze!
              Nasz Ariel ma juz 3,5 miesiaca, jest cudowny i nie sprawia wiekszych klopotow.
              je slicznie - grubasek z niego, pokarm mam, dalej ma poranione brodawki mimo,
              ze karmie w silikonowych nakladkach (a tak sie bronilam!). maly smieje sie,
              piszczy, juz od miesiaca sam trzyma glowke, bierze do raczek wszystko co ma
              kolo siebie, raczki do buzi,pluje sie niesamowicie smile, jak mu podasz rece to do
              polsiadu samsie podniesie. Kochany chlopczyk. Zobaczcie www.babycool.bobasy.pl -
              na dniach zaktualizuje smile
              teraz bede nadrabiala zaleglosci w czytaniu forum. czekam na linka i
              pozdrawiam!
              • villem0 Re: tu babycool :) 26.11.06, 14:19
                Cześć mamo na emigracji smile
                Napisz czy przynajmniej fajnie ci się tam żyje, bo krajobraz macie świetny z
                tego co widziałam na zdjęciach smile
                Syn tez rośnie i "dorośleje" big_grin

                Jeśli chodzi o mnie to siedzę tylko w tym wątku, nie siedzę na jakimś forum mam
                z Białegostoku. To i linka nie podam, bo nie znam.

                Tak, jestem w ciąży wink Zaczyna to dopiero do mnie docierać, bo wcześniej byłam
                mocno zajęta negocjacjami z żołądkiem o przyjęcie JAKICHKOLWIEK pokarmów oraz
                ogólnym otępieniem spowodowanym hormonami wink W sumie fajne było to otępienie, bo
                za przeproszeniem wszystko mi wisiało, niczym się nie przejmowałam wink
                Wojtek ma ciągle cztery zęby, raczkuje od kilku miesiecy. Ostatnio chodzi
                prowadzany za rączki a od wczoraj raczkując unosi pupę i chodzi na czworaka bez
                udziału kolan. On właściwie nie raczkuje, tylko biega wink Jest bardzo wesoły i
                uśmiechnięty wink Mała pociecha z niego smile
                Jak chcesz obejrzeć zdjęcia to poproszę o maila, ponieważ galeria jest na hasło smile
                Pozdrawiam smile
                • babycool Re: tu babycool :) 26.11.06, 21:03
                  Jeszcze raz Villem gratuluje! Zdrowia zycze i aby fasolka sie ladnie i szybko
                  rozwijala!

                  a mnie tu dobrze smile cieplo, slonecznie. Ale dziwny to kraj tongue_out Np. taki sklep
                  miesny ... nie ma tam wedlin samo miecho ... ktore wisi na wystawie i wisi taka
                  cala koza albo krowa albo krolik, ktory to krolik ma jeszcze futerko na lapkach
                  i ogonku. Okropnosc! moja noga tam nie postanie! Albo ich chodniki ... ludzie
                  kochani z wozkiem isc to masakra. do centrum wybieram sie tylko z nosidelkiem.
                  Poza tym ludzie tu kochaja dzieci i jako mamusia maluszka czesto w cukierni
                  dostaje ciasteczka gratis tongue_out tylko to chyba zle tongue_out ludzie ustepuja w autobusie,
                  pomagaja z zakupami. Mile to. Tylko wkurza mnie, ze bardzo czesto chca dotykac
                  dziecka, poglaskac i pomyziac. Grrr. Poza tym klamia i na wszystko maja czas.
                  Na przystankach autobusowych nie ma rozkladow jazdy tongue_out i trzeba machac reka jak
                  jedize autobus bo inaczej nie stanie. Dla mnie najwazniejsze, ze jestesmy
                  wszyscy razem: Misiek, maly Niuniek, psina i ja smile Bo ten miesiac po porodzie -
                  czekanie na pesel, paszport - kiedy nie bylismy razem to dla mnie do dzisiaj
                  koszmar i jak sobie przypomne to mam lzy w oczach!
                  Poza tym teskno mi do Bialegostoku. Serio, niby 8 miesiecy tylko ale teskno mi!

                  Villem dawaj na maila: azarabska@wp.pl ciekawa jestem jak Wojtek urosl. I jak
                  masz na foto ta dupke w gorze to tez dawaj, musi byc slodkie smile

                  Czekam i pozdrawiam! I ide spac, bo za niecale 2 godziny PASIBRZUCH zacznie sie
                  gramolkac w lozeczku smile Pa!
        • magiggii gratulacje 21.11.06, 22:05
          Willem0 gratuluje z calego serduszka!Normalnie myslalam ze bede sama a tu tyle
          szkrabow pojawi sie na swiecie w zblizonym terminie.
          • ankaiw Re: gratulacje 22.11.06, 08:51
            Jako, że Was cały czas podczytuję, choć rzadko cos piszę, ogromnie się cieszę i
            gratuluję brzuszków smile

            Właściwie weszłam tu, bo mam do sprzedania spodnie ciążowe i sarafan - używane
            sama tych rzeczy używałam. Może któraś z Was byłaby zaintersowana, odsprzedam
            za niewielką cenę.
            podaję dwa linki, jeśli bedzie potrzeba na priv wyslę więcej fotek, albo pokażę
            rzeczy w realu, bo też jestem z białego. Jak coś prosze o info na pocztę
            gazetową.
            pozdrawiam

            img215.imageshack.us/my.php?image=pb210076pe5.jpg
            img215.imageshack.us/my.php?image=pb210081uf3.jpg
            • oro28 Jak to jest z porodem w prywatnej klinice... 22.11.06, 13:09
              jesli nie bylo sie ich pacjentka? Pytalam u Arciszewskich i wiem ze mam sie
              zglosic miesiac wczesniej do lekarza a pozniej przychodzic na KTG, ale przeciez
              u nich moze nie byc miejsca kiedy zaczne rodzic? Czy moze sie tak zdarzyc?
              Jestem juz w 33 tyg i pojawia sie coraz wiecej pytan typu " a co bedzie,
              jesli..." To nie mozna pojechac do szpitala z marszu, jak zacznie sie akcja?
              Moze ktos mi opowie o swoich doswiadczeniach?
        • kokardka_80 Re:villem0 22.11.06, 17:28
          Gratulacje! O, to pewnie Wojtek cieszy się, ze bedzie miał do zabawy
          rodzeństwo.smile))
          • villem0 Re:villem0 22.11.06, 17:39
            kokardka, Wojtek nie myśli jeszcze rozwojowo big_grin Chociaż patrząc jak ładnie bawi
            się wśród dzieci (w obojętnie jakim wieku) to jakoś mi lżej smile
    • anet77 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 24.11.06, 08:32
      Hej, gdzie pouciekałyście? Nikt nic nie pisze? No ja podciagam wątek.
      A tak propo Bebilonu Pepti - niezła afera sie zrobiła, co? Moja Weronia je to
      mleczko ale jakoś nie panikuję, bo uważam, że jedno dziecko nie jest dowodem,
      bo to mleczko codziennie spożywa bardzo dużo maluszków. Patrie sprawdziłam
      oczywiście, nie mamy mleczka z podanej partii ale jakoś nie bardzo w to wierzę.
      Taki maluszek mógł zjeśc moim zdaniem cokolwiek, nawet matka nie zauwazyła,
      naweyt na podłodze mógł coś znaleźć i wziać do buźki. A moze to zwykły wirus,
      trzydniówka.
      Poza tym moja Weroniczka rosnie i rośnie, ma juz 2 ząbki, niezdarnie juz
      raczkuje a siedzi twardo "jak stara baba" jakby to nasza pediatra określiłasmile
      Przesypia noc bez problemów do 8 rano, wtedy też ma pierwsze jedzonko, wiec ma
      12 godzin nocnej przerwy w jedzeniu. Zupki i deserki je bardzo chętnie i nie
      wybrzydza.
      A co słychac u innych maluszków i ich mamuś? A jak nasze brzuchatki mają się?
      Pozdrawiam
      • igua alez mam zaleglosci 24.11.06, 14:24
        siedzialam ostatnio w bialymstoku przez 3 tygodnie i mialam kiepski dostep do
        netu, wiec mam wszedzie zaleglosci, ale widze, ze tu ominely mnie jakies radosne
        njusy - gratulacje wszystkim brzuchatym big_grin
        anet77, spacerowalam nawet po kollataja, ale wiedzialam, ze nawet, jesli napisze
        post w stylu "na spacer!!!" smile, to potem moge nie odebrac znaku, czy ktos sie na
        wysokim stoczku na spacer wybiera (przez z 3 tygodnie bylam moze 2 lub 3 razy,
        bo ogolnie jestem z tych, co nie przepadaja za lazeniem, gdy jest chlodno i mokro).

        a co do bebilonu - moze i cos sie w jednej serii trafilo, ale jak uslyszalam, ze
        na razie sprawa opiera sie na jednym przypadku, to pomyslalam, ze ktos niezla
        afere rozplatal. bo owszem, na zimne nalezy dmuchac. ale malo to dzieci zle
        reaguje na roznego typu pokarmy. pomijajac juz, ze moglo faktycznie przytruc sie
        czyms innym. jesli to sie nie potwierdzi jakas seria zatruc (bo tylko seria
        potwierdzilaby wine bebilonu), to wesze tu spisek konkurencji wink
        • anet77 Re: alez mam zaleglosci 24.11.06, 15:43
          Oj szkoda, ze nie było jak dogadac sie na ten spacerek Kołłątajasmile a co do
          Bebilonu to wiesz, ze podobnie jak Ty pomyślałam, że to moze konkurancjasmile
          • igua moze przed swietami? 25.11.06, 08:32
            choc przed swietami pewnie kazda z nas bedzie bardzo zajeta.
            • anet77 Re: moze przed swietami? 25.11.06, 14:36
              Raczej taksmile
              • gosia673 Re: witajcie..czy ktoś mnie pamięta... 23.12.06, 18:49
                ...czy sa laski które rodziły "ze mną"?
                parę znajomych widzę,szkoda że nie mamczasu wszystkiego poczytać...kurde już
                ponad rok miną jak rodziłam...pamiętam jak byłam TU codziennie i pisałam...a
                teraz człowiek zaganiany z tymi dzieciakami.

                kochane wszystkiego naj z okazji świąt

                Wesołych Świąt Bożego Narodzenia: by spełniały się Wasze marzenia Wiele
                dobrego i życia szczęśliwego by wszystko się Wam układało i prezentami Was
                obdarowywało .zyczy Gosia673
    • magiggii Fajna kiecka dla ciezarówki 24.11.06, 19:44
      Brzuchatki moje kochane!Pewnie Lazicie sobie troche po sklepach dla ciezarnych
      szukajac spodni albo innej czesci garderoby.Ja niestety mieszkam za granica i
      jak ostatnio kupowalam sobie spodnie to nie widzialam zadnej fajnej spodnicy lub
      sukienki.Świeta sie zblizaja i chcialabym mimo odmiennego stany wygladac
      elegancko.Widzialyście moze fajne typowo kobiece stroje(sukienka,spodnica) to
      moze nie bede lazila bez sensu tutaj a jak zajedziemy do Polski to sobie cos
      fajnego przed swietami kupie.
      Dziekuje i pozdrawiam!!!
      • igua Re: Fajna kiecka dla ciezarówki 25.11.06, 08:31
        wydaje mi sie, ze wiekszy wybor jest wlasnie w zagranicznych sklepach/firmach.

        w polsce te ladniejsze sa niemilosiernie drogie - takie zerowania na tym, ze
        ktos ma nietypowa figure przez kilka dni.

        ja kupowalam rzeczy z:
        www.happymum.pl/
        (w bialymstoku maja czesc ich ubran:
        www.happymum.pl/index.php?co=adresy/adresy.html )
        i
        www.9fashion.pl/
        nie podobaly mi sie rzeczy ze sklepu na legionowej (ich drugi sklep jest na
        lipowej).

        niestety znow w wawie - chetnie kupowalam w H&M (nie wiem, gdzie jestes, ale ta
        siec jest wszedzie).

        no i ja akurat jestem zwolenniczka ciucholandow, wiec tam nabylam wiele rzeczy big_grin
    • julka130 Re: my dalej chorujemy 25.11.06, 09:59
      temu mało się udzielamy.
      anet77 to super że macie już zębale i córeczka tak ładnie je.
      bardzo się cieszę że wreszcie odkrywasz uroki macierzyństwa, i wszystko już
      dobrze się uwas układa.
      igua a może tak mały wypadzik do Czarnej Białostockiej.
      villem0 jak się czujesz? ja opadam z sił Julka ma zapalenie płuc a Krzyś
      zapalenie oskrzeli. i ja od tygodnia mam potworne zawroty głowy.
      może znowu anemia bo w ciąży raczej być nie powinnam.
      pozdrowionka
      • igua Re: my dalej chorujemy 25.11.06, 10:38
        oj, to wracajcie do zdrowia.

        zarzuc sobie jakiegos szpinaku, bo sily ci potrzebne.

        a do czarnej sie szybko nie wybiore. poki co siedze w wawie. ale moze kiedys... smile
      • villem0 Re: my dalej chorujemy 26.11.06, 14:06
        Gosia, za ciepło tam macie!! Wiem, że Jula może z przedszkola przynosić
        choróbska, ale spróbowałabym najpierw obniżyć temp. w mieszkaniu bo jak Piotrek
        mówił, macie tam nawet 26 st.! Po wyjściu w chłodniejsze zaraz macie bardzo duży
        skok temperaturowy a w tym stanie bardzo łatwo o choroby.
        Z dwojga złego lepiej aby dziecko miało ciut chłodniej ale nie chodziło przegrzane.

        U nas jest max 18-20 st. bo wychodzimy z założenia, że lepiej włożyć bluzę niż
        latać z krótkim rękawem. I odpukać póki co Wojtek miał tylko katar wczesną
        wiosną i na początku października.
        Na spacery też go ubieram niezbyt mocno, bo jest ciepło jak na późną jesień.

        Gosia, uwierz, że dzieciom ale i tez dorosłym szkodzi większa temp. w domu. Gdy
        jest chłodniej to nawet łapie się lepszą odporność.

        Dobra, dość tych połajanek. Strasznie wam współczuję tych chorób sad A ty
        powinnaś zrobić na wszelki wypadek morfologię żeby sprawdzić o co chodzi. Może
        to niedobór żelaza a może ogólnie trzeba wspomóc się witaminami i minerałami na
        ten zimowy czas. Brałaś witaminy po porodzie? Bo kobiety zazwyczaj odstawiają
        robiąc ogromny błąd.

        U mnie lepiej, zdecydowanie lepiej. Mdłości przechodzą, chociaż żołądek nie daje
        o sobie zapomnieć tak do końca. Jakby mi przybywało energii i ogólnie tak w
        miarę jest. Zobaczymy co będzie dalej smile

        Życzę wszystkim zdrowia, tak samo maluchom, jak i mamom smile
    • julka130 Re: villem0 26.11.06, 15:33
      ale my prawie nie palimy. rozpalamy na wieczór żeby woda była na kąpiel.
      i tak zaraz zakręcamy grzejniki. rano do 16godz. jest 21C. Dopiero na wieczór
      jest cieplej. Musimy palić. Tak ciepło jest unas od naprawy sufitu. Wcześniej
      wszystkie moje koleżanki marudziły że zimno.
      zamierzamy kupić nawilżacz, może wtedy będzie lepiej.
      ale dziśj była super pogoda.
      żby poprawić sobie nastrój wybrałam się do lasu. SAMA!!!!!!!!!!
      Cieszę się że czujesz się lepiej. Odzywaj się częściej bo jak nic nie
      piszesz to ja zaczynam sie martwić.
      • virago6 po ribomunylu przeziębienie? 26.11.06, 20:36
        miesiąc temu zaczęłam małej podawać ribomunyl-taka szczepionka uodparniająca no
        i zaraz potem zachorowała mi z niczego. Z niczego, ponieważ akurat pogoda się
        popsuła i siedziałyśmy w domku a tu nagle strrraszny kaszel. Na antybiotyku
        jest już 12 dzień i ciągle z nosa leci i kaszle. Strasznie jej zalega i furczy
        w płuckach. Po szczepionce tak bywa czy zbieg okoliczności?
        jak sądzicie, macie jakieś doświadczenia?
        • kalipso1976 Fajnie tu jest 26.11.06, 21:07
          CZeść Dziewczyny. Czytam czasami wasze wypowiedzi i naprawdę miło widzieć jak
          sobie wspólnie doradzacie, jesteście bardzo sympatyczne chociaż osobiście was
          nie znam. W ubiegłym roku kiedy jeszcze sama byłam w ciązy ( teraz mój Kubuś ma
          już ponad roczek a dokładnie skończył 18.11 ) to nawet chciałam do was dołączyć
          ale miałam komputer tylko w pracy i poszłam na zwolnienie do końca ciąży. Dziś
          czytałam starsze wypowiedzi i troszkę żałuję że nie byłam z wami przez całą
          ciążą. Cóż może następnym razem bo planuję jeszcze jedne dziecko. Pozdrawiam
          was wszystkie serdecznie.
        • usianka Re: po ribomunylu przeziębienie? 27.11.06, 22:35
          Nie choruje sie z niczego smile Cos gdzies musiala zlapac i tyle. Pogoda sprzyja
          infekcjom - juz dawno powinny byc mrozy, a to ze siedzialyscie w domu akurat
          pogarsza sytuacje. Nie sądze aby to bylo po szczepionce, zwlaszcza ze to
          szczepionka homeopatyczna a nie tradycyjna smile
          Moja corka w pazdzierniku sporo chorowala (przedszkolak). Byl i katar i okropny
          kaszel i wirusowka z megaskokami temperatury (jak nigdy). Teraz odpukac jest
          caly miesiac zdrowa jak ryba. Co dziwne nie dala sie nawet pomorowi w
          przedszkolu (przez tydzien nie bylo 3/4 grupy) ani rotawirusowi, ktory mnie
          zmusil do bratania sie z muszlą wink
          Jesli moge Ci cos podpowiedziec, to kapnij krople Oilbasu na pizamke lub
          poduszke na noc i nawilzaj malej pokoj. To bardzo pomaga na katar i kaszel.
          • virago6 Re: po ribomunylu przeziębienie? 28.11.06, 20:40
            Ta szczepionka to nie homeopatia, tylko taka "fachowa". W homeo to ja nie
            wierzę- na mnie nie działa. I w pokoju małej jest nawilżacz powietrza. Warto w
            to urządzenie zainwestować jednak. Powodzenia w zmaganiach z wirusami
            przedszkolnymi!
            • usianka Re: po ribomunylu przeziębienie? 29.11.06, 13:22
              dla mnie fachowa to taka co kłują wink
              z wirusami bój na razie wygrywamy smile
              jak zdrowie małej?
            • usianka Re: po ribomunylu przeziębienie? 29.11.06, 13:26
              no i nie dopisalam z rozpędu
              bije sie w piersi, rybomunyl oczywiscie nie jest homeopatyczny
              tak czy siak nie slyszalam zeby po jego podaniu dzieci mialy jakies powiklania.
              Ale moze akurat Wy bedziecie pierwsi sad
    • julka130 Re: przeziębienie 28.11.06, 17:30
      virago6 moja córeczka przyjmowała a raczej przyjmuje tą szczepionkę i efekt jest
      taki jak
      u ciebie, czyli zaczęła chorować. Ale zgadzam się z usianką że to raczej z
      innego powodu.
      Zgadzam się tylko z tym że ta szczepionka jest do d..y. Jest mało skuteczna
      według kilu moich koleżanek. Zastanawiam się czy kontynuować podawanie tej
      szczepionki czy dać inną.
      Na pewno wypróbuje rady usianki.
      Witaj kalipso1976 zapraszamy do naszego grona.
      • usianka Re: przeziębienie 29.11.06, 13:33
        Wiesz co, jak tak czytam po roznych forach to faktycznie - czesc ludzi mowi ze
        jest do d... a czesc jest baaaaaardzo zadowolona. Nikt nie łaczył chorób z
        powiklaniem po podaniu rybomunylu (albo BronchoWaxom) - traktowano to wlasnie
        jako brak działania.
        W sumie wychodzi, ze ma sie 50% szans, ze to zadziala, bo opinie rozkladaja sie
        tak pól na pół.
        My nie dawalismy szczepionki dosutnej - zdecydowalismy sie na kłucie i mamy juz
        to za sobą. I jak na razie młoda opiera sie chorobom lepiej niz ja indifferent Moze nie
        zniszczylam tym szczepieniem jej systemu immunologicznego wink
        • mila2910 Re: przeziębienie 29.11.06, 22:13
          ja swojej małej też dawałam rybomunyl i byłam bardzo zadowolona,Weronika całą
          zimę mi nie chorowała,a wcześniej miałam z nią troszkę przejść,jak miała roczek
          wylądowała na zapalenie gardła w szpitalu,potem ciągnące się dwa miesiące
          przeziębienie.Wkurzyłam się i poszłam prywatnie do lekarza i wyleczyła i dała
          właśnie rybomunyl.Może istotne jest to,kiedy dziecko zaczyna to przyjmować,żeby
          może do tego najgorszego okresu nabrało odporności.U mnie Weronika zaczęła brać
          wiosną
    • julka130 Re: usianka 29.11.06, 22:06
      usianka a jaką ty dałaś dziecku szczepionkę? Jestem wściekła na siebie że
      nie przemyślałam dokładnie sprawy. Moja wina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • usianka Re: usianka 29.11.06, 22:38
        no co Ty, jaka wina. Przeciez tego sie nie przewidzi...
        Emilka dostala Influvac (czy jakos tak). Pierwsza dawka to bylo pol ampulki,
        druga juz pelna (chodzi o wiek i wage).
        Dzisiaj podpytalam kolezanke, ktora daje córce Rybomunyl (i córka niestety
        choruje) i ona mowi, ze gdzies czytala ze Rybomunyl daje zwiekszona odpornosc
        na infekcje bakteryjne (bo zawiera zmodyfikwoane RNA bakterii), natomiast
        BronchoWaxom na wirusowe. Wrzucilam w google i znalazlam podobne informacje. I
        w sumie to by sie zgadzalo. Kolega w pracy bierze Rybomunyl (i cala jego
        rodzina), bo czesto chorowali na anginy, a od 2 lat, odkad to biorą zadne z
        nich nie ma anginy. Takze wynikałoby z tego, ze jesli dziecko lapie wirusowki
        po rybomunylu to nic dziwnego, a jesli nie choruje to znaczy ze i bez
        rybomunylu by sobie poradzilo. CHociaz to pewnie zbyt daleko idacy wniosek wink
    • magiggii Dla poprawy humoru!!! 30.11.06, 14:18
      Rewelacyjny filmik dla zmeczonych mamus i nie tylko

      juniorjankowski.blogspot.com/2006/11/ojcem-by.html

      Życze milego ogladania
      Tylko nie pijcie i nie jedzcie wtedy niczego bo ja oplulam monitor i malo co sie
      nie zakrztusilam
      • annanatali Re: Dla poprawy humoru!!! 01.12.06, 21:04
        Oj dziewczyny opuszczacie się w pisaniu, więc pisze. Dawno mnie tu nie było i
        taaaakie wieści. Gratulacje villemO.
        Moja Zosia ma dopiero 5 tyg. a ja Wam brzuchatki zazdroszcze i z rozrzewnieniem
        wspominam ciąże i starsznie mi szkoda, że ten okres się już niepowtórzy.
        Przynajniej nie planuje.
        Oczywiście, żeby nie zapeszyc (tfu, tfu) Zosia jest taka grzeczna, ze
        macierzyństwo to też przyjemność. Jak czytam , co Was tam kopie to sie
        rozpływam.
        Villem, mieszkam na Berlinga, kiedyś pytałaś. Chodzisz jeszcze na spacery czy
        tylko trzymasz się muszli?
        • virago6 :-) 02.12.06, 08:06
          Jakieś dziwne to przeziębienie co je Wiktoria złapała! Kaszlała jak stary
          gruźlik i ani kataru, ani temperatury. Po 12 dniach antybiotyku jakby trochę
          lepiej, ale bez rewelacji. Potem bactrim i jakoś przeszło. W każdym bądź razie
          żyjemy i na spacerki znowu chodzimy-a dzisiaj szykuje się piękny dzionek!
          annanatali zazdroszczę cudownego maleństwa: nie przechwalaj i doceniaj. Mi
          odechciało się skutecznie ponownego macierzyństwa po roku i 3 miesiącach bez
          snu. A mąż to i by motocykl oddał aby to się nie powtórzyło wink
          pozdrawiam
    • flowee Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 05.12.06, 12:50
      Hejka!

      Dziewczyny może wiecie gdzie w Białymstoku można zrobić kalendarze lub kubki z fotkami dziecka i ile taka usługa kosztuje. taki sobie prezent wymyśliłam dziadkom na święta. Pozdrówka

      Flowee
      • anet77 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 05.12.06, 13:27
        W Białymstoku to nie wiem ale na allegro możesz popatrzeć.
        • urtica2 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 05.12.06, 15:06
          Witam.Wydaje mi sie że widziałam cos takiego w Kodaku na Suraskiej lub
          Legionowej.
      • igua Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 05.12.06, 15:58
        wiem, ze koszulki mozna w fotojokerze w auchan, wiec pewnie maja inne gadzety.
        ale oni sami tego nie robia i zazwyczaj trzeba wczesniej zamawiac.
        poza tym podam ci kilka takich miejsc, ale nie moge zadnego polecic, bo sama
        bede dopiero probowac:
        www.ententino.pl/kalendarze.php
        www.twojkalendarz.pl/kalendarz.html
        www.allegro.pl/item142369519_profesjonalny_kalendarz_a3_z_twoim_zdjeciem_hit.html
        www.allegro.pl/item142385284_kalendarz_trojdzielny_z_twoim_zdjeciem_reklama.html
        www.superfoto.pl/static.php?static=static/gadgets/calendar/index.tpl
        przynajmniej jest z czego wybierac big_grin
        www.allegro.pl/item143859125_twoj_indywidualny_kalendarz_a3_12_stron_.html
        www.qprint.com.pl/index.pl/kalendarz_ze_zdjeciem
        • kokardka_80 Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 05.12.06, 17:16
          W fotojokerze w auchanie można, bo ostatnio pytałam. Kosztuje 30 zł.
          • agpil Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 06.12.06, 09:27
            A może wiecie dziewczyny jak długo sie czeka na gotowy produkt w postaci
            koszulki?
            • flowee Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 06.12.06, 20:23
              Dzięki dziewczyny za tak szybką odpowiedź. Juz wiem gdzie się udać, trzeba tylko zdjęcia powybierać(a z tym może byc większy problem-magia cyfrówki....hihihi)

              pozdrówka

              Flowee
            • igua Re: BIAŁOstockie przyszłe i obecne mamy part II : 07.12.06, 09:37
              tu:
              www.superfoto.pl/static.php?static=static/gadgets/all.tpl
              ponoc do tygodnia

              kiedys jak robilam w auchan w fotojokerze, to czekalam 2 tygodnie, bo wysylali
              chyba do kozienic (przed swietami bywa dluzej).

              co do superfoto, tu masz ich info:
              www.superfoto.pl/static.php?static=static/faq/faq
    • magiggii Dostałam fajny prezet na Mikołajki 07.12.06, 17:53
      Wczoraj wieczorkiem zadzwonila do mnie moja najlepsza przyjaciólka i powiedziała
      mi ze jest w 5tc.Myślałam ze tylko wlasna ciaza moze tak cieszyc ale radosc
      mialam niesamowita.Moze temu ze jest mi bardzo bliska i wiele razem
      przeszlysmy.A teraz nasze dzieci beda rownolatkami.Super!
      • figamarta Re: Dostałam fajny prezet na Mikołajki 09.12.06, 21:21
        Czesc Dziewczyny smile
        Podpowiedzcie gdzie sa sklepy z ubraniami ciazowymi, glownie chodzi mi o
        spodnie.
        Bylam w ABC, mam zamiar odwiedzic sklep przy Sphinksie na Lipowej i sklep na
        Zamenhofa.

        Sa jeszcze jakies inne w Białymstoku?
        • urtica2 Re: Dostałam fajny prezet na Mikołajki 11.12.06, 20:00
          Ja kupowałam na Lipowej przy Sphinksie,jest chyba największy wybór i jestem
          zadowolona. Z tego co słyszałam to na Zamenhofa jest drogo,widziałam jeszcze
          sklep z takimi ubraniami w Rzemieślniku na Rocha ale tam było tylko kilka
          rzeczy i ceny tez duże. Jest jeszcze sklep na Legionowej w tym długim pasażu
          ale to jest to samo co na Lipowej. Pozdrawiam i zycze miłych zakupów.
          • virago6 ząbkowanie 12.12.06, 09:24
            Hej mamusie,
            Chciałabym podpytać jak wasze pociechy przechodziły wyjście kłów-tzw zębów
            ocznych? Gorzej? Lepiej? Wiktorii łzawią oczka od kilku dni, ale nic więcej się
            nie dzieje. Ani ropy, temperatury, kataru-nic. Jako, że trzonowe 4ki już mamy
            zaliczone, to teraz kolej albo na 5ki, albo na kły. I sama nie wiem czy to
            łzawienie to przez zęby, czy iść do lekarza....
            podpowiedzcie jakie macie doświadczenia.

            Aha, chyba pierwszy raz od 10ciu lat dogodzę teściowej z prezentem
            świątecznym !!!! smile
    • virago6 ŚW. Mikołaj grasuje 13.12.06, 08:33
      Kilka dni temu dostałam prezwnt na święta! Mój mąż nigdy nie może wytrzymać
      choćby dnia z dochowaniem tajemnicy. Jak tylko kupi prezent od razu MUSI mi go
      dać, a jest przy tym taaaaki szczęśliwy smile I tym sposoem nie mam sumienia i
      swój prezent też daję wcześniej. To już u nas tradycja.
      • beckas27 Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 14:00
        Kochane Maminki, przybieram się do zakupu krzesełka do karmienia. Może
        mogłybyście jakieś polecić z własnego doświadczenia, bo ja nawet nie wiem, czy
        na drewniane czy plastikowe się zdecydować. Podoba mi sie
        takie:www.allegro.pl/item150525905_krzeselko_bambi_wys_0zl_9_giga_gratiso
        w_.html, ale czy ja wiem...
        • beckas27 Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 14:02
          Coś mi się nie udało z linkiem jeszcze raz
          www.allegro.pl/item150525905_krzeselko_bambi_wys_0zl_9_giga_gratisow_.html
          • anet77 Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 14:31
            Krzesełko wygląda ładnie ale ja akurat mam drewniane. Podoba mi sie w
            drewnianym to, ze potem zdejmę je z góry i mam oddzielnie stoliczek i krzesełko
            jak już Weronika będzie starsza.
            • villem0 Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 16:40
              Ja tak samo uważam jak anet wink I też mamy drewniane. Możesz takie kupić też na
              allegro z pasami, bo jak kupowałam swoje to była taka opcja.
              Musisz rozważyć, czy krzesełko będzie potrzebne tylko w domu, czy tez gdzieś na
              wyjazdy, bo na wyjazdy lepsze plastikowe.

              Coś takiego mamy:
              allegro.pl/item148941325_krzeselko_stolik_ograniczniki_szelki_zobacz_.html
              • usianka Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 18:27
                tez mamy drewniane, drewex, ten większy rozmiar słuzy nam juz gruuuuubo ponad 2
                lata
          • beckas27 Re:Krzesełko do karmienia 15.12.06, 21:33
            Dzięki, dziewczyny. Mam jeszcze trochę czasu na zastanowienie się, bo mój
            Wojtek jeszcze nawet nie siedzi...
            • kokardka_80 do villem 16.12.06, 20:49
              Hejsmile Czy ten link na allegro to własnei pokazuje kzresełko, które masz? Jeśli
              tak, to powiedz, czy ten blat jest dość duży, czy krzesełko wysokie i ogólnie
              jak sie sparwuje? Dziękismile))
              • villem0 Re: do villem 16.12.06, 20:57
                Krzesełko jest dość wysokie, siedzisko jest około 0,5m nad ziemią. Szczególnie
                jestem zadowolona z wysokiego oparcia, bo jak patrzyłam w Bambino to drewexy
                miały niskie.
                Blat ma około 40x30 cm, od strony dziecka ma wycięty profil.
                Nie wiem jak się sprawują szelki, bo ich niestety nie wzięłam a teraz żałuję, bo
                mały nauczył się wychodzić z tego krzesełka i trzeba go ciągle pilnować jak w
                nim siedzi.
                Sprawuje się bardzo dobrze, nie mam się do czego przyczepić.
                • kokardka_80 Re: do villem 16.12.06, 21:57
                  Dzięki ! Powaznie nad takim się zastanawiamysmile)
                  • sikorka.1 dania ze słoiczków 17.12.06, 20:16
                    mam pytanie do Mam karmiących ze słoiczków - jarzynki, deserki....Gdzie
                    kupujecie? U nas idą tego spore ilości i chciałabym się zaopatrzyć możliwie
                    niedrogo. Może znacie takie miejsca w Białymstoku?
                    Będę wdzięczna za każdą podpowiedźsmile)
                    • sikorka.1 jak odeprać marchewkę??? 17.12.06, 20:18
                      i inne "paskudztwa" słoiczkowe? Odporne na proszki jak nie wiem co. Macie
                      jakieś sposoby? Bo nie ma dnia jak Jagoda czegos nie opluje i nie wysmaruje, a
                      sprać ciężko.
                      Pozdrawiam.
                      Joasiasmile
                      • kokardka_80 Słoiczki- ceny 17.12.06, 20:23
                        Taniej jest na pewno w auchanie, ale dziś byłam w Rosmanie i jeszcze taniej!
                        Fakt, że niewielki wybór, ale np. jarzynki z kurczakiem kosztują o 60 groszy
                        taniej niż w Stokrotce. To dużo na małym słoiczku 130 gramowym.smile
                        • anet77 Re: Słoiczki- ceny 17.12.06, 21:17
                          Ja zupek dużo nie gotuję, bo mam wioskowe warzywka i swojskiego króliczka,
                          jajeczka to sama gotuję. Jak kupuję zupki czy deserki to przeważnie w makro
                          albo w auchanie. Jak są jakieś promocje to korzystam i robię zapas. Niedawno
                          Gerber miał promocję zupek 190 g pakowane po 3 (2 sztuki + 1 gratis) taka sama
                          była promocja deserków róznego rodzajy Gerbera w maktro to zrobiłam duży zapas
                          i na jakiś czas mam.
                          • mila2910 Re: Słoiczki- ceny 18.12.06, 08:31
                            sLoiczki,soczki kupuję w rossmanie,bo tam najtańsze.Słyszałam,że w makro też
                            tanie,ale tam jak się kupuje to jeden smak jest pakowany po kilka sztuk i nie
                            można kupić pojedyńczo.Co do odpierania to na świeżo moczę w ciepłej wodzie z
                            dodatkim proszku dla dorosłych,mi mąż przywozi ze Szwecji więc jest jakosciowo
                            lepszy,a potem piorę normalnie w dziecinnym.Z reguły większość się odpiera.Ale i
                            tak do karmienia staram się oprócz śliniaczka zakrywać tetrą albo karmi mąż,bo u
                            niego tak się nie brudzi
                            • villem0 Marchewka i inne ciężkospieralne rzeczy :) 18.12.06, 12:39
                              Dla wiercących się maluchów, które brudzą się bardzo przy jedzeniu polecam np.
                              taki śliniak
                              allegro.pl/item149736005_sliniak_z_rekawami_z_ceratka_rozm_74_80.html
                              Szczerze mówiąc nie wiem w czym prać, bo u mnie plamy pozostały mimo wszystko.
                              Jak się wystawia na słońce to z czasem blakną, ale słońca teraz nie uświadczysz uncertain
                              Najlepiej starać się dobrze zabezpieczyć przez takie czy inne sliniaki.
                              Lub inne sposoby.
                              U nas świetnie sprawdzały się pieluchy tetrowe.
                              Teraz W. ma plastikowy śliniak z rynienką i jestem z niego baaardzo zadowolona,
                              świetnie się sprawdza w boju wink Ale to jednak dla starszych dzieci, które można
                              posadzić w krzesełku i karmić na siedząco.
                            • sikorka.1 Re: Słoiczki- ceny 18.12.06, 16:11
                              dzięki!!! dzis i tak miałam wybrać się na zakupy do rossmana, więc zajrze i na
                              słoiczki.
                              co do armienia, to ja zakładam śliniak + tetra + podwijam rękawki, bo też
                              potrafi wsadzic do buzismile) Ale teściowa jak karmi, to mam wszystko kolorowe. A
                              zostawiam jej wszystko co trzeba. Dziwne...
            • virago6 Re:Krzesełko do karmienia 18.12.06, 18:47
              Hej! A u nas drewniane nie sprawdziło się. Jak dziecko jest żywe ciężko je w
              drewnianym upilnować. Wiktoria mając już 10 miesięcy wychodziła z niego. Bardzo
              to było niebezpieczne. Jak było rozstawione na 2 części, czyli krzesełko i
              stolik to wolała saiedzieć tam gdzie mama a nie na swoim......
              Najlepsze i !!!niedrogie!!! jest to z IKEA. Nazywa się antylopa i kosztuje ok
              50 zł + 15 blat jeżeli potrzebny. Jest łatwe do utrzymania w czystości, bo jest
              plastikowe, a jak dziecko je to wiadomo - wszystko upaćkane. Ma też dobre pasy.
              Aha i można wyciągnąć/rozmontować nóżki i zabrać ze sobą. Zajmuje bardzo mało
              miejsca.
    • villem0 spadłyśmy 21.12.06, 13:33
      wink
      Jak tam przedświąteczne szaleństwo? smile
      Ja siedzę w kuchni i dobrze mi z tym, bo mąż zajmuje się w tym czasie Wojtkiem a
      ja mam spokój i chwile dla siebie przy tym co lubie robić smile
      Pozdrawiam
      • anet77 Re: spadłyśmy 21.12.06, 14:34
        Ja podobnie. Jak nie porzadki przedświateczne to kuchcenie a Weronia od
        jakiegoś czasu sprawnie i szybko raczkuje i wszedzie włazi, przez co czesto
        coś "na diabła" zrobi albo gdzieś wlezie. Tak wiec mam utrudnione przygotowania
        do świąt. Jak chcę coś w spokoju zrobic to niestety musze czekac az mąz z pracy
        wróci i pilnuje dziecka.
    • magiggii Komisy meblowe 21.12.06, 20:54
      Nie wiecie moze gdzie w Bialym mozna kupi uzywane lozeczko dla dzidzi.Bedziemy
      potrzebowali drugiego ktore bedzie stalo u tesciow jak bede do nich z maluchem
      wpadac na kilka dni.A tak wogole to nasza dzidzia okazala sie dzisiaj zdrowym
      chlopaczkiem.Tak pieknie pokazal klejnoty ze trudno to bylo z czymkolwiek
      pomylic.Tak wiec w kwietniu dolaczy do nas Mikolaj.Pozdrawiam przedswiatecznie.
      • sikorka.1 Re: Komisy meblowe 22.12.06, 08:34
        my łóżeczko drewniane DREWEXU kupiliśmy rok temu w komisie przu ul.
        Kraszewskiego (od Poleskiej w prawo za torami jadąc od PKS). Tam jest kilka
        komisów, takie gługie baraki, a w środku można znaleźć naprawdę fajne rzeczy.
        Nasze kosztowało 120 zł i wyglądało jak nowe.
      • virago6 Re: Komisy meblowe 22.12.06, 15:30
        Może rozważcie kupno łóżeczka tzw turystycznego? Kosztuje tyle co drewniane, a
        można je w razie czego złożyć-wówczas zajmuje tyle miejsca co spakowany namiot.
        Może też służyć jako kojec. Dobre także dla łóżeczkowych wiercipiętek: maluszek
        nie wybudza się wiercąc włóżeczku, bo wszystkie boki są miękkie. Widziałam na
        allegro za ok 100-150 zł. Są bardzo kolorowe!
        polecam
        • magiggii Re: Komisy meblowe 22.12.06, 17:16
          Rozważamy i taka mozliwosc.Ale nie mozemy sie zdecydowac.Widzialam kilka fajnych
          ktore w komplecie mialy przewijak i moskitiere.W sumie na lato jak znalazl.
        • usianka Re: Komisy meblowe 22.12.06, 23:09
          Mialam dokladnie to samo zaproponowac smile
          • virago6 Re: Komisy meblowe 23.12.06, 08:59
            USIANKA czytasz mi w myślach!
            A Wiki znowu nie śpi. Dała odetchnąć przez 10 dni i spała, budząc się raz lub
            dwa. A spała jak anioł od 20 do 7 rano...wspomnienia pozostały, bo
            rzeczywistość przeraża. Dzisiaj w nocy budziła co i rusz, a pobudka już o
            5.30.....To w ramach "prezentu"?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka