Dodaj do ulubionych

LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem...

23.07.06, 22:11
Abie - mam nadzieję że do końca tego wątku Lusiek przejdzie na tą stronę smile)
Obserwuj wątek
    • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:17
      dolaczam sie do Ergi
      a w razie jakby cus, pociagniemy watek do 1000 smile
      w koncu nie bedzie "szczawik mlody" gral nam na nosie
      • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:19
        Lusiek, zapraszamysmile
      • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:20
        Masz rację!! i choćby zwalniał nie wiem jak to założymy nowy dopiero po wyjściu
        Luśka z brzucha!! o!!
        • kocurek100 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:27
          Melduje sie i ja smile Nie ukrywam, ze tempo pisania b. mi odpowiada smile
          A Lusiek wyjdzie wtedy kiedy mu sie bedzie chcialo tongue_out

          Marudko, gratuluje @! Ja czekalam pare dni dluzej na swoja pierwsza -
          podsumowujac mamy podobne cykle, i niech ten palant nie mowi, ze
          bezowulacyjne... Nossszzz palant z tego goscia jak nic...

          Ant, no no... ladnie, ladnie - a kiedy to zamierzasz testowac? moze to proroczy
          sen byl?

          Kurcze jutro musze pamietac zeby sprobowac zapisac Balbinke i mnie do br.
          Franciszka... A ja mam taka skleroze sad

          Misia-ma, biedaczko... mam nadzieje, ze bol szybko przejdzie.

          I juz chyba nie wiem co chcialam, zaraz zimny prysznic i pojde grzecznie do
          lozeczka... tylko czy bede spac??? troche za wczesnie jak na moje mozliwosci.
    • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:19
      No Erga wiesz Lusiek ma generalnie jeszcze tydzien....smile))

      Marudka no niestety nie ma piwkasad((i winka tez nie....wszytko zostało w ten
      weekend wypite, normalnie wieczor w wieczor imprasmile)))ale jak nam fajnie
      było...cały weekend tylko we dwoje.....

      Melbus masz racjesmile
      • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:22
        Antuś - wiem własnie że ma tydzień - zaglądnęłam w sygnaturkę Kamyczkową. Ale
        co tam - w końcu musi się zdecydować wyjść - no chyba że chce dociągnąć do 8
        kilogramów smile))
        • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:23
          on nas chce na przetrzymanie .....i sie smieje smile))To chłopak z charakterem od
          samego początkusmile
      • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:24
        jeden watek przez caly tydzien!!!
        no chyba Lusiek nie bedzie AZ tak zlosliwy

        chociaz, znajac charakterek lwa - wiem cos z autopsji,
        a juz nie mowiac o meskim lwie - rowniez mam przyjemnosc
        posiadac takowego przy boku, to...ho ho ho az strach pomyslec
        • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:31
          ja mysle, ze Lusiek sie po prosu pasie
          teraz dostaje wszystko czym raczy sie mama,
          a potem...potem to tylko samo mleko.....
          malo atrakcyjna perspektywa
        • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:32
          antuś - a kiedy ty zamierzasz testować?? który dziś dzień cyklu??

          Marudko-gratuluję małpy!!!
          • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:33
            ok - uciekam do spania a właściwie do..... hmmm mężulka... bo czyha na mnie smile)
            • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 22:39
              i ja zmykam
              a tak w ogole to sie watek rozkrecil, wiec trzeba przystopowac smile
              Bo inaczej Lusiek bedzie gora!!!!!
              • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 23:12
                Marudko, dobrze,że przylazła.
                Dobranoc
                • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 23:18
                  Marudko, gratuluję @.

                  Ant, kiedy mamy trzymać kciuki za testowanie? Mam nadzieję, że te prorocze sny
                  ziszczą się też w stosunku do ciebie.

                  Tankgirl, ty to masz przejścia, dziewczyno. Jak nie urok, to przemarsz wojska.
                  sad Dobrze chociaż, że dostałyście leki i szybko się to skończyło.

                  Oświećcie mnie, co to za brat Franciszek? Chyba coś gdzieś mi dzwoni, ale ja
                  już mam sklerozę, więc wybaczcie...

                  Więcej nie pamiętam, uciekam spać. Kolorowych snów wam życzę.
              • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 23.07.06, 23:26
                Witam sie poweekendowo!!!
                Myślałam, że odpocznę sobie przez te dwa dni, ale niestety...
                37 osób na imieninach to lekka przesada, ale cóż....
                Wszyscy przyjechali, bo pamiętali i dzięki temu byo dużo latania.
                Na szczęście działka duża i każda grupa wiekowa miaa swój kącik.
                Basenowy dla najmodszych, piłkarski dla starszaków,
                siatkarski dla średnio zaawansowanych stażem, a stołowy dla pasibrzuchów.
                Było cudownie i wesoło, jednakże bardzo męcząco.

                Z nowości napiszę, że od jutra przeprowadzam się na
                dwa tygodnie na działeczke, a dokładnie mówiąc zaraz za płot,
                bo kuzynka wyjeżdża na urlop i poprosiła o pilnowanie domku.
                Fajnie, bo będziemy mogli robotę wieczorami podganiać.

                feromonko - działeczka zakupiona 4 lata temu, dzięki staremu prawu gruntowemu.
                Przyznam się Wam, że płaciliśmy 7,85zl za metr.
                Teraz ceny są ok 70 zl za metr. Z tej strony wrocławia są najtańsze,
                bo zdala od hipermarketów. Na szczęście do centrum blisko.

                Megi - z moich ostatnich przemyśleń.
                "Zazdroszczę" Ci takiego miejsca na cmentarzu,
                gdzie możesz pójść i postawić Alicji świeczuszkę.
                Tak bardzo brakuje mi miejsca, które było by tylko nasze i Pestki...
                Gdzie mogłabym sobie popłakać i poukładać w głowie....
                Ciężko rozmawiać do niczego i stawiać świeczkę u dziadka z myślą o dziecku.
                Coś ostatnio za bardzo się rozczulam nad stratą...
                Przez trzy miesiące było względnie ok, a teraz spadam
                i nie mam się czego chwycić...
                Wiem, wiem....nadzieja!!!!(Monisiu!!!!)

                Marudko ja przytulam mocniej!!!!
                Poza tym gratulacje z okazji wkroczenia w kolejny etap!!!!
                Oby ten w którym się obecnie znajdujesz przeleciał
                tak szybko jak mi i zaczniesz niedugo starania!!!!

                Ant - testowanko powiadasz....
                który u Ciebie dzień cyklu????

                Ja dzisiaj rano 15 minut liczyłam który mam dzień
                i wreszcie weszłam teraz w stare wątki i sobie przeczytałam.
                Dobre nie???? Ładnie się staramy skoro ja pojęcia nie mam
                który to dzień....:p

                Tycju - jak tam pierwszy spacerek????
                mam nadzieje, że Marcelkowi niedugo zaskoczy ssawka
                i będzie ciągnął pełną parą.

                Abie - Luśka nie poganiamy!!!!


                Kasiu - jak tam mama??????
                Buziaki dla Dziewczyn!!!!

                Monisiu kochanie żyjesz????
                Śpij jutro do oporu i odpoczywaj cay dzionek!!!!
                Wierzę, że taki weekend to nieza trauma!!!!

                więcej nie pamiętam i idę P. przytulać.
                Dzisiaj urlopik mu się skończył i od jutra ciężka praca.
                Dobrze, że od 7.08 ma znowu tydzień wolnego...
                Niestety wtedy będą okna wstawiać i pewnie tez nie odpocznie.
                Dobranoc Kochane!!!!

                Zuziu - zdjęcia nadmorskie śliczne!!!
                • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 02:47
                  Feromonko przykro mi z powodu @ a Marudzi skaldam gratulacje. Zobaczcie jaki
                  ten swiat porypany, co?
                  Ant pisz z samego rano kiedy testowanko? Reszta niech tez napsize kiedy.
                  Tatanko nalatalas sie bidulu ale fajnei jest jak tyle ludzi zlatuje sie z
                  powodu czyjegos swieta. Jak sie tak naliczylas to podziel sie z nami kiedy
                  testowanko.
                  My wczoraj organizowalismy urodziny dla koleznaknki-30 latek jej stuknelo i
                  ostatni goscie poszli do domu o 4 nad ranem. Myslalam, ze wykorkuje, wszyscy
                  mowili, ze w ciazy to mam isc spac ale wiecie jak to jest. Dzisiaj musialam
                  zaliczyc jej impreze urodzinowa u jej tesciow, meczaco bylo szczegolnie po
                  niklej ilosci snu.
                  To mowicie, ze ten watek ciagniemy do czasu wyskoczenia Luska? Zebysmy do 2000
                  nie musialy dojsc bo biedna Abie wyjdzie z siebie.
                  Jutro do pracy, buuuuuu. Ok to spadam siersciuchy musze isc glaskac.
                  • abie76 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 07:41
                    przede wszystkim dzien dobry i bardzo dziekuje za wyroznienie mojego
                    nienarodzonego dziecka big_grin

                    dzis w nocy robil totalna awanture, ladowal po zebrach tak, ze zaczelam sie
                    zastanawiac, czy takie male cos moze spowodowac szkody w mojej jamie brzusznej.
                    Powaznie, ja nie jestem mimoza, ale to naprawde bolalo jak cholera.
                    A na wszelki wypadek gdyby jednak Lusiek postanowil sie nie spieszyc, zapytajmy
                    ciocie Melbe jak leczy sie chore krowy ....

                    Ant, Ty tak cichaczem takie niusy zapodajesz. Dobra, niech i tak bedzie, ale w
                    razie czego daj tez cichaczem znac jak sie sprawa rozwinela. No i urlopu Ci
                    zazdroszcze, nie ze sie przpracowywuje, jka wiesz, ale wyjazdu. Nosz, nosi mnie
                    jak diabli, nie stowrzona jestem do siedzenia na doopie.

                    Tatanko, ale fajnie miec takie miejsce, gdzie moze sie zjechac i 37 osob, ktore
                    sa ci bliskie, i z ktorymi mozna sie dobrze bawic. I czy to oznacza, ze Ty
                    dzisiejsza solenizantka jestes? Jesli tak, to WSZYSTKIEGO NAJ!

                    Misiu, Tobie tez chcialam cos powiedziec, ale zapomnialam sad Cholera, trzeba
                    cos na mozg zaczac brac. Jeszcze mi sie przypomni.

                    Fantaisie sie wczoraj juz nie odezwala. Mam nadzieje, ze przezyla niedziele
                    rowniez, bo ze odniosla sukcesy, to na pewno! Odpoczywaj dzisiaj, KOchana.

                    Erga, a kiedy maz jedzie?

                    No dobrze, musze sie zastanowic co zrobic z tym wczesnie rozpoczetym dniem. Na
                    wet roboty zadnej nie mam. Lato - martwy sezon. Zacznie sie dopiero znow kolo
                    wrzesnia. Nudzi mi sie. OK, poczytam sobie gazety.

                    Milego dnia!!!
                    • abie76 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 07:42
                      a juz doczytalam co chcialam Misi powiedziec: Kochana, ja mu nawet ogorkow
                      kiszonych dam, jesli mialoby go to przekonac o zmienieniu strony!
                      • jaania77 Witajcie 24.07.06, 08:29
                        na nowym, Luśkowym wątku. Lusiek rzeczywiście uparciuszek ale lew świetny znak -
                        wiem coś o tym w końcu tongue_outPP Skromnosć wrodzona jednym słowem smile

                        Weekend był super, wymoczyłam doopsko w wodzie za wszystkie czasy. Pomimo tego,
                        ze woda nie była pierwszej czystości i było mnóstwo ludzi. Posmażyłam sie
                        trochę na słońcu ale efekt jest taki, że opalone mam tylko ramiona - na skutek
                        pływania. Towarzystwo było bardzo fajne, pogrillowaliśmy, podrinkowaliśmy i
                        pośmialiśmy się za wszystkie czasy. Będą zdjecia ale jeszcze nie teraz.

                        Tatance i Zuzce dziękuje za zdjecia. Olu - no to wprowadzka już tuz tuż tongue_out

                        Erguś - korzystaj w tym tygodniu póki męzuś jeszcze przy Tobie. Ściskam mocno...

                        Wyczytałam, ze dużo było w weekend snów o ciaży. Otoż w pierwszą nocna
                        wyjeździe też mi się to śniło smile I tak jakoś głupio - bo po wprowadzenieu jakis
                        danych do kompa wyszło mi, ze jestem w ciaży i to było pewne. Jestem w szoku
                        ale ja po prostu przez sen sie ucieszyłam smile Sen niejako był proroczy bo
                        wieczorem sie dowiedzieliśmy, ze żona kuzyna P. jest w ciąży. I wiecie co -
                        głupia jestem ale pierwszy raz zrobiło mi sie przykro na taką wiadomość.
                        Zwłaszcza że oni nie planowali dziecka ....Głupia baba ze mnie

                        Marudko - ciesze się, że @ przylazała w końcu

                        Ant - trzymam kciuki za testowanko

                        i na razie więcej nie pamiętam....
                        miłej pracy
                        • tycja78 Re: Witajcie 24.07.06, 08:54
                          Ja tez się witam z rańca:0
                          Mały zdążył juz mnie obsikac i usnąć po 1, 5 godzinnej walce z jedzonkiem.
                          Mysle , ze mam jakies 2 h wolnego.

                          Dzis przychodzi do nas połozna:0 I nie wiem o co ja mam ja pytac!!???

                          Widzę, ze sny piekne macie!!!!!!!!! Oby prorocze byłysmile

                          Olcialew poimprezowała, pewnie teraz śpismilei co jej sie tez śni????

                          Fantaisie... zmęczona???? i jak tam po koncertach?

                          Tatanko, takie imieniny to niczym małe weselicho! Na pewno jesteście zmęczeni, ale goście pewnikiem sie wybawili i wszyscy sa zadowoleni. Jak ja bym chciała mieć własna działkę i domek...
                          I moc spędzać te gorącę popołudnia w sadzie, w cieniu drzew z moim synkiem śpiącym na kocyku. Takie mini wakacje bym miała, a tak to sie w murach na 8 pietrze kisze... Jak nie ma męza to nawet nie wyjde bo nie umiem tego wózka z windy na dwó jeszcze wyciągać, tak zeby małego nie obudzić.
                          Tesciowa moja tez czeka na wymianę okien, i sie martwi, bo chciała by zeby to było w tym tygodniu a nie wtedy gdy ( uwaga!!!) moj T. pójdzie do pracy.

                          Wyobraźcie sobie , ze stara firma sobie o nim przypomniała i po raz kolejny zaproponowali mu powrót. No i w obecnej sytuacji sie zdecydował. Idzie od 1 sierpnia. A ja zostanę sama... Troche sie boję, ale trudno, jakoś musi byc. Teściowa własnie chce mi pomagac.Moze Marcelek bedzie grzecznym dzieckiem, bez kolek i chcetnie bedzie spać??? Mam taką nadzieję.

                          Ant kochana! Trzymam kciukasy i juz więcej nic nie mówię!

                          Yskierko, brat Franciszek pomógł Kocurkowi zajść w ciążę, ma takie cudowne działanie, ze wielu kobietkom pomaga w tych sprawach. Przyjmuje w Warszawie, daje cudowne mieszanki.Dziewczyny go chwalą.

                          Erga pewnie coraz smutniejsza... i mnie smutno z tego powodu. A sama bedziesz mieszkać jak mąż pojedzie?

                          Maruda @ smile czyli się cieszymy!
                          Na tym forum tak na zmianęsmile smile smile
                      • megi.1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 08:55
                        Witajcie, az sie boje pisac na tym watku, bo jak on nam ma wystarczyc do
                        narodzin Luska to trzeba oszczednie z tymi postamismile no i pewnie wzrosnie
                        srednia dlugosc postowsmile ale czego my nie zrobimy dla tego malego mezczyznysmile)

                        Marudko, dobrze ze @ przyszla, no i troszke zazdroszcze opalenizny, bo ja
                        niestet jestem z tych slonkoodpornychsmile miki macha do ciebie nozka i mowi ze
                        czeka na odwiedzinysmile)

                        Ant Ty konspiratorze, kiedy bedziesz testowac?smile Niech ten sen bedzie
                        proroczy!!! Jestes juz pewnie mylami przy Amelce, wiec zycze Ci spokojnej i
                        szybkiej podrozysmile Usciska oj nas swoje złotko no i uwazaj na tego Adasiawink

                        Fantaisie chyba poległa po tych koncertach, no ale w taki upał koncertowac to
                        szczyt heroizmu! Odpoczywaj kochanasmile

                        Ergus zycze Ci cudownego urlopu w ramionach mezasmile postaraj sie nie myslec o
                        jego wyjezdzie tylko ciesz sie tymi wspolnymi chwilamismile

                        Abie wyspij sie poki jescze mozesz, za zapas jesli dasz rade, bo ja od dwoch
                        miesiecy chodze permanentnie niewyspana i nie jest to przyjemne.

                        Misiu, alez wredna ta osa, mam nadzieje ze jakies oklady ci pomoga.

                        Tysiu jak wasze piewsze spacerki?smile Marcelek zanteresowany swiatem czy raczej
                        woli ie dobrze wyspac na spacerze?smile

                        Kocurku przypominam o umowieniu Balbinkismile

                        Tatanko, dla mnie naprawde wiele znaczy, ze mamy to miejsce gdzie moge zaplic
                        swieczke Alicji, polozyc roze w dniu jej urodzin. Chcemy aby Miki zawsze
                        pamietał o swojej siostrze i był swiadom jej opieki jaka nad nim roztacza. Moja
                        mama, która z racji opieki nad babcia byla u nas tylko raz, zaopiekowala sie
                        zapomnianym grobem dziecka w swoim miescie i na nim zapala swieczki i dla tego
                        malenstwa i dla Alicji.

                        Mikolaj powoli zasypia (przynajmniej taka mam nadzieje) a ja chyba musze zjesc
                        jakies sniadaniesmile

                        usciski poniedzialkowe
                        m.
                        • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:18
                          Witam poniedziałkowosmile
                          I na poczatek chciałabym złożyć życzenia urodzinowe Althei-życze Ci kochana dużo
                          zdrowia, spokojnej ciąży, lekkiego porodu, grzecznego dzieciątka i dużo, dużo
                          szczęsciasmile
                          oj, muszę do łazienkiuncertain
                          • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:21
                            O Althea dzisioaj urodzinowa smile Wszystkiego dobrego kochana, samych
                            szczęśliwych chwil z dzieciaczkiem i M przy bokusmile
                          • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:21
                            Melba to co zaczeło sie....
                            • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:24
                              Mdli mnie.Przezorna jestem, i zaraz po wstaniu łapię się za jakiś jogurt, trochę
                              łagodzi...No , ale pawika jeszcze nie było.
                            • potwors Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:26
                              Och, widze, ze dzis althei skladamy zyczenia! no to wszystkiego dobrego,
                              pociechy z meza i malenstwa - niech sie ladnie u mamusi w brzuszku rozwija smile
                              Ant - bede trzymac kciuki za owoce upojnego weekendu!
                              i pozdrow ode mnie Debkiwink
                              Melba, mam nadzieje, ze to jednorazowy przypadek i za bardzo Cie meczyc nie
                              bedzie...
                              dzis jakby ciut chlodniej, dopiero 29,5 stopni... w weekend myslalam, ze umre z
                              goraca!
                              marudko - oby Ci teraz szybko zlecialo te pare miesiecy!
                              buziaki dla wszystkich.
                              • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 09:29
                                Potwors to u nas jest cieplej niz u Was nie moze byc.....

                                Melba no coz czujesz juz jak maleństwo rośniesmile tak sie ciesze no imam nadzieje
                                ze nie bedzie pawika tylko mdłosci i to krótko
                                • jaania77 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:06
                                  musze Wam coś wkleić bo normalnie zdębiałam. Co się wyrabia w tym kraju...
                                  miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3503192.html


                                  A Althei z okazji 18 urodzin dużo dużo zdrowia i pomyślności. Szczęśliwego
                                  dalszego ciązowania i szybkiego, łatwego porodu smile
                                  • jaania77 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:18
                                    a w ogóle to jestem dziś wkurzona na maksa. Nie wiem dlaczego, wszystko mnie
                                    drażni. Nawet z mamą się prawie pokłóciłam przez telefon. Powiedziałam jej o
                                    tym, ze u tego kuzyna bedzie dziecko i oczywiscie zaczelo się gadanie ( jak
                                    nigdy u niej) kiedy my i w ogóle ile bedziemy jeszcze odkładać decyzję o
                                    dziecku. Teściowa dzis to samo do P., ze moze jak byśmy mieli dziecko to byśmy
                                    tak nie fruwali tylko do niej przyjeżdżali. I co ona ma sąsiadom mowić którzy
                                    ja pytają o to kiedy babcią zostanie. P. jej powiedział, że na szczescie nie
                                    ona o tym decyduje bo tez sie juz wkurzył. Wkurza mnie to, ze wszyscy naokoło
                                    chcą mi zaplanowac przyszłość i nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby nie zadwać
                                    takich pytań. A tyle razy juz prosiliśmy, zeby nie rozmawiaać na ten temat.

                                    Najbardziej wkurzajace jest to, że zarówno moja mamę jak i teściową kłuje to że
                                    my jeździmy ze znajomymi zamiast do nich jeździc. A tak naprawdę wcale często
                                    nie wyjeżdżamy. Ale one się przyzwyczaiły do tego, ze u jednej brat P. z domu
                                    sie nigdzie nie rusza (poza pracą) a z drugiej strony moja siostra z mężem też
                                    nigdzie nie jeżdżą. I dlatego mamom wydaje sie to nienaturalne, ze my od czasu
                                    do czasu gdzieś pojedziemy. Ale zebyśmy naprawdę jeździli nie wiadomo gdzie....


                                    sorki musiałam sie wygadać bo normalnie mnie dziś nosi.....
                                    • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:23
                                      Jaaniu kazdy ma prawo do gorszego dnia, pomysl ze jutro wstanie i bedzie nowy
                                      dzień, lepszy dzien, a mamy nie moga doczekac sie kiedu beda babciami ale do
                                      głowy im nie przychodzi ze wy własnie sie staracie, główka do góry
                                      • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:25
                                        moi rodzice na szczęście wiedzą co jest grane więc nie zadają tego typu pytań,
                                        a teściowie.. czasem coś napomkną ale póki co uspokoili się bo siostra męża
                                        jest w ciąży więc pierwsze wnuczę będzie w grudniu smile
                                    • potwors Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:25
                                      Ant, no ja tam wole przegrac konkurs na najwyzsza temperature, bo zyc mi sie nie
                                      daje i wydajnosc pracy bliska zeru w takich warunkach.
                                      Jaaniu, artykul rzeczywiscie szokujacy (no i fatalnie napisany)! w glowie mi sie
                                      takie rzeczy nie mieszcza.
                                      mala myszka chyba musi zaryczec glosem lwa, zeby rodzinke sobie ustawic i
                                      uniknac glupich pytan i komentarzy.
                                      ja jak na razie stykam sie z "niemymi pytaniami", tzn wiem i widze, ze czesc
                                      osob bardzo chcialaby takie pytania zadawac i staram sie jak moge, zeby okazji
                                      po temu nie stwarzac!Och, zlosc we mnie wzbiera na sama mysl, dobrze Cie rozumiem!
                                      • jaania77 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:40
                                        Ant, ja rozumiem, ze jest tak jak piszesz - babcie nie moga sie doczekać ale
                                        nie chcemy nic mówić o tym, ze sie staramay bo o ile moja mama nie bedzie już
                                        nic na ten temat mówić to babcia, która się na pewno dowie od niej na kazdym
                                        kroku bedzie gadać tylko o tym. A teściowa to juz by nam w ogole żyć nie dała
                                        jakby sie dowiedziała, ze sie staramy. Codziennie by dzwoniła, żeby spytać czy
                                        to juz a tego bym nie zniosła... Kazdy komentarz i tak jest uciany od razu a
                                        najgorzej jest na wszelkiego rodzaju imprezach lub spotkaniach rodziinych.
                                        Wszyscy sie interesują kiedy bedzie dziecko. Mam takiego kuzyna, ktory
                                        uwielbiał robić z tego przedstawienie, zawsze pytał o to bardzo donośnym glosem
                                        i oczywiscie przy odpowiednim audytorium. W końcu mu kiedyś powiedziałam, zeby
                                        sie 3 razy zastanowil zanim zada komuś takie pytanie bo moze komuś, kto się
                                        stara i mu nie wychodzi bo akurat ma jakieś problemy, zrobić wielką przykrość.
                                        I tak to nic nie dało bo pytania nadal były. A teraz kiedy są juz za połowa
                                        ciąży pytania jeszcze sie nasilają....niereformowalana jednostka

                                        Potwors - chyba w końcu krzyknę głosem lwa...a z drugiej strony ja i tak jestem
                                        ta najbardziej pyskata i wredna w rodziinie.....
                                        • kocurek100 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:56
                                          Megi, dziekuje za przypomnienie smile Dopiero jak sie do lozeczka polozylam to
                                          sobie uprzytomnilam, ze 31.07 jest za tydzien... cos mi sie poplatalo sad
                                          Dziekuje mimo wszystko smile
                                          Super, ze Miki zapoznaje sie z siostrzyczka od tak wczesnych chwil. Ona napewno
                                          patrzy na niego z gory i bedzie jego Aniolkiem Strozem!

                                          Tatanko, nie smuc sie... bedzie dobrze zobaczysz, niedlugo zobaczysz dwie
                                          kreseczki i nie bedzie az tak bolalo. A co do miejsca na cmentarzu to my w dniu
                                          Swieta Zmarlych postawilismy znicz na grobie niezidentyfikowanych harcerzy
                                          walczacych w Powstaniu Warszawskim. Tam odmowilismy modlitwe za naszego
                                          Ktoska...

                                          Ant, no to kiedy te testowanko? bo chyba przeoczylam tongue_out

                                          Jaaniu, przyszle babcie pytaja - to zrozumiale, ale cala reszta to zenada...
                                          Niestety znam to z autopsji... Wczoraj mama mnie poinformowala, ze dalsza
                                          rodzinka jest obrazona , z uwagi na to, ze jestem w ciazy a oni nic nie
                                          wiedzieli (powiedzialam im w ramach zaprosin na slub siostry dwa msc temu). Oni
                                          nie maja dzieci, dlugo sie leczyli. Jak im powiedzialam, to ich zatkalo. A jak
                                          zlapali oddech to z zaciekloscia powiedzieli, ze tak pozno, to chyba dlugo sie
                                          leczylam... Nie przyjeli do wiadomosci, ze wczesniej realizowalismy swoje plany
                                          (nauka, mieszkanie, odpowiednie warunki itdp). No i teraz sa wielce obrazeni...
                                          bo przeciez juz bylo ustalone, ze my nie mozemy miec dzieci, a tu masz Ci los -
                                          Ania w ciazy... Dziwny jest ten swiat sad
                    • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 08:47
                      Hej poniedziałek i tylko poniedziałek a potem witaj morze, przybywamsmile)))

                      Abie cichaczem bo ja sama jestem totalnie zaskoczona coż M ma sezon na robienie
                      mi niespodzianek, zaskoczył mni i juzsmile))dobrze ze mnie zaskakuje w sposób
                      pozytywny, a ze był w weekend sam środek cyklu to cóz mała nadzieja we mnie
                      zakwitłasmile
                      • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:24
                        Althea - wszystkiego naj naj naj!!! Spokojnej ciąży i pociechy z malucha. I
                        oczywiście szybkiego rodzeństwa smile)

                        A ja cieszę się jak moge ostatnimi chwilami z mężusiem - choć są momenty w
                        których chce mi się płakać.. Ale wiem też że to on będzie miał gorzej - sam z
                        kolegami w obcym kraju.. Ja tu będę z rodzicami i przyjaciółmi więc będzie mi
                        łatwiej..

                        Antuś czyli za jakieś 10 dni tescik, co?? Buziaki!!

                        Ja zmykam bo małż wzywa smile
                      • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 10:24
                        Witam w nowym tygodniu!!!!
                        Przesyłam dużą buzię do Althei z okazji jej urodzin
                        życząc samych serdecznośći i spokojnej ciązy!!!!

                        • jutka7 dzieńdoberek :) 24.07.06, 11:07
                          widzę, ze tempo pisania zmalało, bosko smile)

                          po braku smska domyśliłam się, ze Abie wciąż 2 w 1, ale skoro Lusiek czas
                          jeszcze ma to sie chłopak nie spieszy, a co smile)

                          Altheo, wszystkiego najlepszego, szczęśliwej ciąży i jej zakończenia smile

                          Tatanko, takie starania najlepiej chyba wychodzą, trzymam kciuki!

                          Antus, no no, może i Twój mężus dojrzał? albo pozostawił rozwój wydarzeń
                          losowi? jak by nie było- czekamy na efekty smile

                          Tycjo, super, ze sytuacja z Marcelkiem (na fronciewink sie stabilizuje, i
                          pierwszy spacerek za Wami, a i nowa praca T.- wszystko sie powoli układa i tak
                          ma być!

                          Megi, dobrze, ze masz takie miejsce poświęcone Alicji i że pielegnujesz pamięć
                          o niej, któregoś dnia bez bólu mam nadzieję. Sciskam *

                          Jaania, musisz sie uodpornic na takie gadki, jako i ja zrobiłam smile) rodzicom
                          sie wydaje, ze wiedza najlepiej co dla nas dobre i co powinnismy, a czego nie,
                          a przede wszystkim chcieliby częściej Was widywać. Ale nie należy sie temu
                          poddawać smile

                          A ja spedziłam cudowny weekend, dawno takiego nie miałam, odpoczęłam,
                          zrelaksowałam się, wyluzowałam, no super! Z wody prawie nie wychodziłam,
                          czyściutka była i ciepła, ale przyjemnie chłodząca- znajomi mają swoją działke
                          nad jeziorem, więc by;lismy tam we własnym gronie, w przerwach miedzy pływaniem
                          leżałam na pomoście i czytałam gazety, patrzyłam na białe żagle migoczące w
                          oddali, na lasy i wieżyczki kościołów, na nurkujące kaczki i pluskające ryby smile
                          I była z nami moja chrzesnica 3-letnia i nowy nabytek w naszej "rodzinie" czyli
                          2,5 miesięczna Zuzka. Jaka słodycz, mówię Wam!!! Cichutko spała cały dzień, ale
                          wpatrywała się w niebo usmiechnięta, pogodna, taka sliczniutka. Wiecie, ze
                          przesypia cała noc? Mama kładzie ja ok. 23.00 i ona budzi sie ok. 7.00 na
                          karmienie, skarb nie dziecko, naprawdę!!! Zakochałam sie smile
                          I czekam na swoje smile

                          aa, Jaania, wiesz, ze sny, które sie snia pierwszej nocy na nowym miejscu-
                          spełniają się? smile)
                          • jaania77 Re: dzieńdoberek :) 24.07.06, 11:17
                            mam problemy dziś z logowaniem, caly czas mnie wywala.

                            Jutka - no podobno sie sprawdzają...zobaczymy. A uodpornić się caly czas
                            próbuję. Dziś wyjątkowo mnie tak to uderzyło...
                            Fajnie, ze weekend miałaś udany, u nas niestety ludzi bylo masę. Ledwo
                            wyjechaliśmy stamtąd wczoraj po południu bo jakiś baran zaparkował na środku
                            drogi i zrobił sie ogromny korek. Ludzka bezmyślność, głupota i brak wyobraźni
                            nie mają granic.....

                            Kocurku - rozwaliła mnie ta Twoja rodzinka...
                            • yskyerka Re: dzieńdoberek :) 24.07.06, 12:12
                              Althea, wszystkiego najlepszego! Niech dziecię rośnie zdrowo i przynosi ci
                              same radości.

                              Tycja, ta moja senność to raczej z lenistwa, bo cykl dopiero się nowy zaczął.
                              A co do brata Franciszka... Jeśli się okaże, że znów wszystkie wyniki będą
                              w porządku, to może i ja do niego pójdę po pomoc...

                              Jaaniu, ja też tak chwilami mam. Chyba powinnam przestać spotykać się ze
                              znajomymi, bo co i raz okazuje się, że któraś koleżanka jest w ciąży. sad
                              W dodatku wczoraj rozmawiałam z sąsiadem i wychodzi na to, że wszystkiemu
                              winne jest dziecko. Oboje mieli takie ambitne plany, czego to nie zrobią
                              ze swoim życiem, a tu mały im je pokrzyżował. Ech, dlaczego ludzie nie
                              potrafią się cieszyć z tego, co mają? Może dlatego, że za łatwo im przyszło?
                              Na szczęście rodzice wiedzą, że mamy problemy, więc nie ma głupich gadek.
                              A kuzynowi powiedz, że najpierw poczekacie, aż im się małe urodzi, żebyście
                              wiedzieli, czy warto. wink

                              Erga, a małż na długo wybywa? Wiem, co czujesz, bo mój też ma taką pracę,
                              że jak wyjeżdża, to nie ma go 3-4 tygodnie. I tak kilka razy w roku.
                            • kateb007 Cześć dziewczyny, 24.07.06, 12:12
                              wpadam na chwilę się odmeldować. Niestety nie wiele czasu mam dla siebie bo mój
                              mały "aniołek" daje popalić smile Myślę, że te upały dodatkowo daą się we znaki i
                              dlatego jest taki marudny. Poza tym jest słodziutki i kochany synuś mamusi.

                              Niestety nie mam czasu żeby być na bieżąco z Wami a bardzo żałuję. Tęsknie
                              trochę za tymi czasami kiedy miałam więcej czasu.
                              Czekam na wieści o Abie. Mam nadzieję, że nie będzie musiała już długo czekać
                              na swojego małego kamyczka.
                              Pozdrawiam Was serdecznie.
                              • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 12:16
                                Hej Kateb miło Cie widzieć, piszesz ze brakuje Ci troche wolnego czasu ale ten
                                czas tak szybko ucieka ani sie obejrzysz a juz Mały bedzie w miare samodzielny
                                a Ty znowu zatęsknisz za maluszkiemsmile
                                • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 12:52
                                  Dziewczynki a tak z lini frontu w pracy, odmiana tymczasowa szefa jest
                                  niewiarygodna na razie jest milusi bardzo az za....podobno pogadał z Vice
                                  Prezesowa i troche spuscił z tonu .....
                                  • tatanka-2002 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 12:57
                                    Aniu - czyli odpuszczamy mu póki co i zamach zostaje odwołany???
                                    Dobrze, że troszkę odpuścił, bo narażać się tylu kobietom
                                    to bardzo, bardzo niemądre posunięcie.
                                    Może coś przeczuwał i przesytraszył się???

                                    Cos tak cicho dzisiaj????
                                    Zaglądam do was czasami pomiędzy kolejnymi praniami
                                    i myciem podłogi, a tu pusto dzisiaj....
                                    No nic ide sprzątać dalej i buziaczkuję wszystkie pracujące!!!
                                    • kocurek100 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 13:02
                                      Althea, wszystkiej naj, naj, naj z okazji urodzin!!!

                                      Yskierko, jakby co polecam br Franciszka wink

                                      A ja wlasnie sie dowiedzialam od szefa, ze najbardziej wredna baba w
                                      warszawskim biurze jest w ciazy smile Juz wiem dlaczego byla taka mila jak mnie
                                      ostatnio w biurze widziala... ale i tak sie nie zapytala (ani razu przez 8msc)
                                      jak sie czuje - chociaz jest z dzialu personalnego i to jej zanosilam
                                      zwolnienie itp.
                                      ps. ona nie znosi swoich dzieci (bo ma juz 2-ke) do tego stopnia, ze mowi im,
                                      ze ich nie kocha (pod szczegolnym obszczalem jest jej corka) sad
                                      • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 13:07
                                        KOcurku co za Baba, jak mozna nie kochać własnych dzieci i jeszcze nie chce a
                                        spodziewa sie 3-ciego...pokrecony ten świat.....
                                        • kocurek100 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 13:17
                                          Za czasow kiedy bylysmy kolezankami biurowymi - zawsze jej mowilam, ze jest
                                          wyrodna matka... mysle, ze spodziewa sie 3-ego z wyrachowania... zawsze i
                                          wszedzie zaslaniala sie dziecmi, a teraz jej juz sa duze wiec przywileje sie
                                          koncza. W dodatku chyba zaczeli dobierac sie jej do tylka, bo nic nie robila
                                          (oprocz zakupow w czasie 3godzinnego lunchu) tzw. 'plywak' (w firmie od 10 lat.
                                          Wiec musiala jakos wybrnac z sytuacji...
                                          A do tego dodam, ze kiedys ni z gruchy ni z pietruchy, nie odrywajac wzroku od
                                          monitora (zajeta serfowaniem po sieci) od niechcenia powiedziala mi, ze ona
                                          uwaza, ze bezplodna jestem... Myslalam, ze spadne z krzesla - powiedziala to
                                          wtedy kiedy o dzieciach jeszcze nie myslalam i nigdy wczesniej nie
                                          probowalam...
                                          • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 13:36
                                            szkoda tylko tych dzieci bo jej jak piszesz juz nic nie pomoze....
                                          • fantaisie Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.07.06, 14:03
                                            Moje Wy kochane, dobrze że miałyście spowolniałe tempo przez weekendziksmile)

                                            I tak:
                                            Althea, dużo, dużo i jeszcze więcej szczęścia, miłości, coraz większego
                                            brzusiasmile)) i w ogóle bądź zawsze uśmiechnięta!!!!!!

                                            Antuś, czyli chwilowe zawieszenie bronismile a już jutro raj na ziemii, dziecino
                                            zabierz mnie ze sobą!!!!! powoli się tutaj rozpuszczamtongue_out
                                            I testowanko się szykuje, no, no, nosmile))) na mojego upały zupełnie inaczej
                                            działająbig_grinDD

                                            Marudzia, @ Cię zalała...i bardzo dobrze!!!!! mam nadzieję, że żyjesz w tym
                                            upale z taką atrakcją....
                                            I weekendzik milusio spędziłaś, bardzo dobrze!!!!!

                                            Tatanko, ale mieliście imprę, jestem pod wrażeniem!!!!
                                            I dzięki za podtrzymywanie na duchusmile)))
                                            Całuski dla P. który musiał wrócić do pracy!!!!
                                            A co do świeczki u dziadka, to nie mów, że nie masz miejsca, właśnie masz, Twoja
                                            Pestka jest razem z dziadkiem, nie jest jej smutno, ma u kogo usiąść na
                                            kolanach! ja tak sobie tłumaczę...
                                            Zresztą mój Tata zawsze bardzo kochał dzieci i na pewno nasza Kruszynka jest z
                                            nim....
                                            A wczoraj na cmentarzu, była mama z Pawłem i na moją prośbę postawili jeden
                                            znicz więcej....dla Aniołka, który odszedł od nas w Dzień Matki!

                                            Jutka, się moczyłasmile no jakże inacej, skoro z niej nimfasmile))) i dzieciaczki
                                            byłysmile)) fajnie!!!! dawaj zdjęcia tego rajusmile

                                            Jaaniu, rodzinką się nie przejmuj!!!! i najlepiej nic nie mów! bo jak zaczniesz
                                            to już z Ciebie i męża nie zejdą!

                                            Zuza, przysłała mi boskie zdjęciasmile ej, laska, jak fajnie wyszłaśsmile)) bardzo mi
                                            się podobało!!!!!

                                            Megi, Alicja na pewno bardzo się opiekuje Mikim, i wiesz małe dzieci są bardzo
                                            wyczulone na tego typu opiekę, i jestem pewna że gdyby Miki potrafił teraz
                                            mówić, to powiedziałby że widuje swoją siostrę jako Aniołka, który się nim
                                            opiekuje...
                                            Kochanie, ja mam namiary, o które kiedyś dawno temu prosiłaś, więc....

                                            Feromonko, i Ciebie musiała trafić @. Czyli jednak zabieg Cię czeka.
                                            Tak jak Erga napisała, ból jest jakby w zwiększeniu małpowaty, a jeśli masz
                                            ogólnie bolesne, to nie odczujesz różnicy... trzymaj się!!!!!

                                            Kocurku, jak przeczytałam tekst tej baby, to coś mnie trafiło, a wcześniej
                                            rodzinka....kurczę, skąd w ludziach tyle jadu????? chyba się tym upajają!
                                            Gdzie zdjęcia pokoiku???

                                            Tycjuś, cieszę się że powoli robi się lepiej!!!! na pewno Marcelek jest kochany,
                                            i już została samsmile)) brawo!!!

                                            Kateb, jak się czujesz?

                                            Bebelku, najważniejsze że net w ogóle jest, ale ja też pamiętam Kościelicho jak
                                            mnie szlag trafiałsmile))
                                            I wykąp się za mnie...

                                            Erguś, serce mi się kroi że mężuś Twój wyjeżdża...może faktycznie jedź z nim! a
                                            jak jesteś kakao, to chyba jesteś ciągle wykorzystywanabig_grinDD

                                            Abie, a może tak zmasowany seksbig_grinDDDDDDDDDDDDD

                                            Ja miałam wybitnie pracowity weekend!
                                            Jeszcze chyba nigdy tak się nie pociłamtongue_out
                                            Sobota trauma, ale wczoraj.....
                                            Trochę Wam opiszę, najwyżej ominiecie....
                                            W sobotę o poranku, wyruszyliśmy full AC autokarem(czyli otwarte okna i drzwi),
                                            towarzystwo odjazdowe, gdyż banda z AMsmile))) świńskim truchtem dojechaliśmy do
                                            miejsca przeznaczenia. Ponieważ koncerty dla wojska, kawalerka obfitasmile)))
                                            I nie ma co truć, faceci w mundurach to jest to!!!!!!!
                                            Próba, potem koncert i na tempo zbieranie się, gdyż przed nami jeszcze jeden...
                                            Upał, głód, rewealcyjny dostęp do kibli, to jest to co tygrysy lubią najbardziej!
                                            Drugi koncert, w również super klimatyzowanej salitongue_out słońce wypalało cokolwiek
                                            plecki, ale raj na ziemiismile
                                            Pot spływał mi po nogach, plecach...
                                            No i wreszcie entuzjastyczny powrót do domu...
                                            W autokarze małe wzmocnienie siłtongue_out, mój ukochany mąż miał mnie zabrać z Marek na
                                            światłach.
                                            Wysiadam, a jego niet....
                                            Dzwonię, głosem anielskim się pytam, gdzie jesteś, a on mi mówi, że ku.... jest
                                            koreczek...
                                            Więc co robi zmęczona, wręćz umordowana kobieta??? albo cierplwie czeka, albo
                                            idzie spokojnym krokiem, albo z powerem w dooopie leci, ja wybrałam opcję trzecią...
                                            Niczym rasowa klacz na wielkiej pardubickiej(remont drogi i brak chodników),
                                            nóżka w dół, nożka w górę ruszyłam na przełaj w stronę domu. Raczej nie klacz a
                                            wielbłądzica(flet, nuty, torebka i torba z ciuchami koncertowymi), prułam jak
                                            torpeda, tylko się za mną kurzyło i to dosłownie, gdyż waliłam równo po piachu!
                                            Sama byłam zaskocznona ile przeszłam...
                                            Na widok Pawła miałam ochotę pruć dalej, ale stwierdziłam, że nie będę się
                                            obrażać i łaskawie wsiadłam do samochodu. I uwaga!!!!! nic nie
                                            powiedziałam!!!!!! słowo!!!!!!
                                            No cóż, to mnie lekko wyczerpało i padłamsmile))
                                            Niedziela, zapowiadała się równie atrakcyjniesmile))
                                            Więc postanowiłam założyć nową bluzeczkę, nie przewidziałam tylko że ta ździra
                                            nie przepuszcza powietrza!!!! więc w czasie grania pot skapywał ze mnie
                                            regularnie, między cyckami mogłam sobie założyć prywatny basensmile))))
                                            Włoski atrakcyjnie przykleiły mi się do czaszki tworząc śliczną, mocno
                                            przylegającą fryzurkębig_grinDD
                                            Nadawałam się pod prysznic a nie do koncertu, ale jak widać przeżyłamsmile
                                            Ogólnie koncerty fajne, za tydzień ciąg dalszy.... chyba idę szukać dla siebie
                                            sukienki...
                                            Towarzystwo więcej niż zajefajnesmile))
                                            A dzisiaj rano start na urząd skarbowy w Wołominiesmile)) i dlatego dopiero
                                            jestem....a zaraz będzie Ania....i pieczemy jagodzianki!!!!!!!!!!!!!!! kto
                                            chce???? zapraszamsmile)
                                            Spadam Kochane buzi, buzi
                                            • jutka7 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.07.06, 14:10
                                              Boże, Moniczko, uchachałam sie przed monitorem jak głupia smile))))))))))))
                                              jestes genialna, GENIALNA!!!!!
                                              powinnas zacząć krótkie opowiadanka pisac smile)))
                                              • ant25 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.07.06, 14:18
                                                ja tez co chwila parskałam śmiechemsmile)))Babo jesteś niesamowitasmile))
                                                • kocurek100 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.07.06, 14:25
                                                  No Monia... Ty talent marnujesz!!! Slowo powinnas felietony zaczac pisac!
                                                  Smialam sie sama do siebie smile
                                                  Co do zdjec pokoiku, to beda napewno umieszczone na stronie, ktora powinnam Wam
                                                  niebawem podeslac. K. siedzi wlasnie i obrabia zdjecia z weekendu. Ten tydzien
                                                  wlasciwie caly czas ma zdjecia - lacznie z weekendem. Ale w przyszlym juz mamy
                                                  ustalone, ze robimy dalsze zdjecia brzusia (bo niebawem nie bedzie czego
                                                  fotografowac) i pokoiku. Dodatkowo juz podjelismy decyzje, kupujemy (tylko
                                                  kiedy?) malpe cyfrowa i wtedy bede niezalezna... bo nie idzie sie doprosic,
                                                  tzn. nawet nie mam sumienia mu gitary zawrac czasem...

                                                  A co do kolezanki, to szkoda gadac... sad
                                        • tatanka-2002 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 13:34
                                          Oj serduszko mi się kraje jak słysze takie rzeczy.
                                          Tyle kobiet stara się o dzieciątko, a tu takie babsko robi "je"
                                          sobie od tak i później traktuje jak za karę.

                                          Szkoda słów....
                                          • kasia0606 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:00
                                            Czesc,

                                            Althea wszystkiego najlepszego. Spokojnej ciazy i latwego finalu. A potem
                                            zdrowego dzidziusia i w ogole duzo zdrowka i spelnienia wszystkich marzen.

                                            Tysiu dzieki za linka. Marcel nieziemsko uroczy, cala rodzinka super. Juz slysze
                                            te pekajace serca, ktore zlamiesmile))

                                            Abiesmile)))))))))))))))))))))))) nic wiecej nie dodam

                                            Ergusiu w piatek beda z toba myslami.

                                            Ant milego urlopu i trzymam kciukismile Odpoczniesz sobie od szefa i moze po
                                            powrocie bedzie lepiej. A moze udasz sie od razu na dluzsze zwolnieniesmile))))

                                            Jaaniu rozumiem Cie. Ale niestety wiekszosc spoleczenstwa cierpi na brak
                                            tolerancji i taktu.
                                            Nie denerwuj sie, bo to nic nie da. I tak ludzi nie zmienisz.

                                            Kocurku uff wymieklam jak przeczytalam. U nie bylo podobniesad A glupich bab w
                                            pracy nie sluchaj. Serce czlowiekwi peka jak takie rzeczy slyszy. Tez mam taka
                                            kolezanke. Ma dwie fajne coreczki i nie umie z tymi dziecmi nawiazac normalnych
                                            relacji. Wszystko odbywa sie na zasadzie polecen i krzyku. No i ten tekst ze ma
                                            dzieci bo glupio nie miec, bo wszystkie kolezanki maja. Zalamka.

                                            Tatanko to byly super imieniny. Tylu gosci! I na pewno wszyscy zadowoleni. Domek
                                            super. I dzialka przepiekna. Wiesz jak bardzo Ci zazdroszcze?
                                            Baaaaaaaaaaaaaardzo! Z moja mama juz ok. od 2 sierpnia kontynuuje leczenie.
                                            Jeszcze tylko 4 wlewy i koniec. A dziewczyny czadza ostro. Codziennie opatruje
                                            nowe ranysmile)))) I co to za sprzatanie od poniedzialku. Nie wiesz ze jaki
                                            poniedzialek to taki caly tydzien. O kurcze a ja dzisiaj gigantyczne akupy
                                            zrobilam. Chyba sie kaze do konca tygodnia do kaloryfera przywiazac bo z torbami
                                            pojdziemysmile)

                                            Melbusiu a moze sucharki na mdlosci pomoga? Ja wsuwalam te duze zielone jablka.
                                            Trzymaj siesmile)

                                            Megi wzruszylam sie. Miki jest cudownym braciszkiem.

                                            Marudko jak Ty sie cieszysz ze @ jest to ja tez ! To zaczynasz nowy rozdzial. I
                                            naprawde tym lekarzem sie nie przejmuj. Ja bedac juz w 6 tygodniu ciazy, ale nie
                                            wiedzac o tym jeszcze, poszlam do lekarza i on po bardzo dokladnym usg
                                            stwierdzil ze nic nie widzi. Juz wczesniej stwierdzil brak owulacji ( a jednak
                                            byla). Wiec ja mowie ze jak to nic to co dziure mam, czy co? No to wzruszyl
                                            ramionami i tyle. A za tydzien poszlam juz do innego i okazuje sie ze jest ladna
                                            ciaza. I sie zdenerwowalam , na tego pierwszego, bo w miedzy czasie bylam
                                            przeziebiona i lykalam aspiryne. To potem cala ciaze sie martwilam. Zmien
                                            lekarza Marudko i w ogole sie przejmuj sie tym co ten ramol Ci powiedzial.

                                            Monia jestes niesamowita. Totalnie poryczalam sie ze smiechu! Robisz konkurencje
                                            Chmielewskiejsmile)))))))))A jagodzianki uwielbiam. To poprosze!!!! A moge przepis,
                                            to sama sprobuje?

                                            To do przeczytania wieczorem, bo teraz musze isc na basen (za to ze siedzialam
                                            teraz przy kompie i usiade wieczorem. O takie sa moje corki wlasniesmile)))

                                            Buzia
                                          • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:01
                                            dziewczyny mam 3 tyg urlopu!!!!! niewierze normalnie nie wierze od 3 lat nie
                                            miałam prawei wcale....normalnie świat jest piękny!!!!smile))))))MORZE PRZYBYWAM
                                            WIELKIMI KROKAMI!!!!!!
                                            smile))))))))))))))))wariactwo mnie dopadło własnie odtanczyłam taniec
                                            radości smile)))))
                                            • kasia0606 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:04
                                              smile)))))))))))))))))))))))))) Odpoczywaj Kochana!
                                            • fantaisie Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:21
                                              Antuś, ale czad!!!!!!!!!!!!!!! przyjeżdżam do Ciebiesmile)))) cieszysz się???

                                              Kochane, jest już u mnie Ania, więc będę później...
                                              pa
                                              • ant25 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:27
                                                no pewnie smile)))
                                                • megi.1 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:47
                                                  Althea buziaczek urodzinowysmile niech Twoje malenstwo szczesliwie przyjdzie na
                                                  swiat i bedzie dla Ciebie zrodlem radosci i dumysmile

                                                  Ant 3 tygodnie?smile)) no to wrocisz juz prawie murzynkasmile)) super ze łoś sie w
                                                  koncu jakos przyzwoicie zachowalsmile ale niech sobie nie mysi ze te 3 tygodnie
                                                  urlopu wymaza jego zachowanie z naszej pamieci, bo my pamietliwe jestesmy!!!
                                                • yskyerka Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 15:56
                                                  Ant, gratulacje! Jedź na ten urlop, bo zasłużyłaś na niego. smile

                                                  Fantaisie, obśmiałam się jak norka, czytając twoją relację. Dziewczyny mają
                                                  racje, powinnaś felietony pisać. I koniecznie podaj przepis na jagodzianki. smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:02
                                                    Uciekam z domku i zamelduję się już na naszej wiosce!!!


                                                    Ant - baw się dobrze i odpoczywaj!!!
                                                    prosimy co jakiś czas o relacje z wakacji!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:12
                                                    witam w poniedzialek!! dopiero godzine temu net w pracy ruszylsad((
                                                    ale doczytalam ...

                                                    Abie nadal ma Luska w brzuszku, ale widze ze chlopak ma jeszcze tydzien, to
                                                    czemu my na niego tak naskakujemy???

                                                    Megi buziak dla MIkiego, i jak nie w tym tygodniu to w nastepnym melduje sie u
                                                    was na 100 %.

                                                    Althea wszystkiego co najpieknijesze ...

                                                    Antus 3 tyg!! ale czad!! sciskam smile)) baw sie dobrze, bede ci esami relacje
                                                    zdawacsmile)

                                                    Tatanko ale byla impra!! i nie martw sie kochana mam to samo, brak mi miejsca
                                                    na swieczke, a w w-wie nie mam nikogo z rodziny pochowanego sad(

                                                    Monia slow mi zabraklo!! sciskam kiss

                                                    i tyle zapamietalam ...
                                                  • olcialew1 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:12
                                                    Ant ale sobie bedziesz fajnie leniuchowac, zazdroszcze smile) Bedziesz miala
                                                    dostep do netu?
                                                    Althea wszystkiego naj, naj duzego brzuszka, szybkiego porodu oraz spokojnego
                                                    dzieciatka.
                                                    Melba widze, ze dolaczylas do mnie.
                                                    Jaania tak to jzu jest na nasze nieszczescie. My tego duzo slychac nie
                                                    musielismy no bo jestesmy tutaj. Moj tata od zawsze sie pytal ale tak raczej z
                                                    humorem. Jak dzwonilam i on odebral to pytal sie: :To co w ciazy jestes?" jak
                                                    odpowiadalam, ze nie to mowil "no to daje mame". Mama na neigo krzyczala, ze
                                                    jak nie przestanie sie pytac to ja do domu przestane dzwonic. Teraz jak
                                                    powiedzialam, ze jestrem to mama powiedziala, "No w koncu bo to przeciez czas,
                                                    Ty masz jeszcze troche w zapasie ale Misiek to ma juz 30" . I potem
                                                    dopwiedzialam sie, ze rodzina juz tez sie dopytywala. Kolezanka (ta ktora idze
                                                    na HSG w tym tyg.) wkoncu powiedziala, ze sie staraja od kilku m-cy iwszyscy
                                                    przestali sie pytac. Druga kolezanka reagowala mniej wiecej tak jak Ty ale
                                                    ktoregos dnia pekla w srodku i poryczala sie przy wszystkich i od tego czasu
                                                    nikt na ten temat slowem nie pisnal. Wrednych ludzi jest na prawde duzo na tym
                                                    swiecie. Ojj teraz ja lece do kibla......
                                                  • olcialew1 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:29
                                                    Uff nie bylo zyganka. Za to spodnie musze miec rozpiete siedzac przy biurku bo
                                                    mnie uwieraja i oddychac nie moge.
                                                  • megi.1 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:40
                                                    Olcia czas zatem na spodnie ciazowesmile

                                                    Fantaisie podeslij mi prosze te namiary na priv.

                                                    Uff wysypka Mikusia prawie zeszłasmile
                                                  • melba7 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:57
                                                    Melduję,ze oddałam matce ziemii wszystko, co zjadłam.Co do okruszyny.
                                                    Antuś, ale Ci fajnie...my po sztabowej naradzie stwierdzilismy, że dzieć i tata
                                                    zostaja do 5-6 sierpnia, i wtedy pojedziemy nad morze na jakies 3 dni...może
                                                    zahaczymy o Twoje okolice, w razie czego esa puszczę i zrobimy Wam nalociksmile
                                                  • melba7 Re: Cześć dziewczyny, 24.07.06, 16:58
                                                    Tatanko, thx za fotkismile
                                                  • feromonka Re: Cześć dziewczyny 24.07.06, 16:55
                                                    przybylam wreszcie do domku...i padam jest tak strasznie duszno, że czuję sie
                                                    jak w saunie
                                                    no niestety musze sie dziś umówić na badanie HSG i pewnie w przyszłym tygodniu
                                                    bedę się już ze strachu trzęsła.

                                                    Altheo z okazji urodzin życzę Ci zdrowego,dużego i spokojnego maluszka, żeby
                                                    brzusio ładnie rósł, żeby dzieciątko urodziło sie w terminie a sam poród
                                                    przebiegł bezboleśnie.

                                                    Tatanko taka działeczka za takie pieniądze!smile - pozazdrościćsmile

                                                    Zmykam na obiadek i kończyć pisac prace.
                                                    buziaki
                                                  • olcialew1 Re: Melba 24.07.06, 17:02
                                                    Melba bidulo Ty. Ja kupilam sobie herbatke malinowa z imbirem i czyms tam
                                                    jeszcze, troche pomaga ale nie za duzo. I tak mnie muli i wszystko sie podnosi.
                                                    Chyba jak masz pawiowac to i tak bedziesz, nie ma mocnych, tak jak z
                                                    rozstepami.
                      • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 28.07.06, 08:49
                        Witam w piatek!

                        Jaaniu jeszcze tylko dzisiaj i hulaj dusza! Zaczyna sie Twoj urlop! Spuer
                        wypoczynku Ci zyczymy.

                        Melba zaczynam odczuwac scisk w zoladku. Bardzo przezywam wszystkie Wasze usg,
                        jakbym sama byla w ciazysmile I nie martw sie brakami. Ciaza to nie zegarek
                        szwajcarski. Codziennie moze byc inaczej. pewnie sie dzidzia ulitowala i nie
                        chce mamy meczycsmile)

                        Ergusiu trzymaj sie Kochana. Caly czas mysle o Tobie.

                        Abie i Kocurku pewnie spicie cale dnie i dlatego potem w nocy nie mozeciesmile)) Ja
                        z Iza w ciazy tez nie mogla spac, mimo ze ona spokojna byla. Bardzo malo sie
                        ruszala. I jak po porodzie udalo mi sie pierwszy raz 6 godzin ciagiem przespac
                        to wstalam jak nowo narodzona. Niestety Iza do spiochow nie nalezala wiec takich
                        promocji bylo malosmile)I byla i jest baaaaaaaaaaaaaaardzo zywa i ruchliwasmile)) A z
                        Ola bylo odwrotnie, spalam prawie na okraglo i Olka ostro brykala, az caly
                        brzuch skakal. Jak to sie tym dzieciom poodmienialo po urodzeniusmile

                        Kocurku to bede juz po urlopie. Chyba ze dzidzia sie pospieszysmile)

                        A u nas dzisiaj nareszcie sie fajna pogoda zrobila. W nocy padalo i od rana jest
                        pochmurno. Chociaz widze ze gdzie niegdzie sie przeciera. Ale chmurek jest
                        wiecej to moze slonko nie narozrabia za bardzo.

                        Z tym tornistrem to byl problem bo wiekszosc byla na Isie za duzych. Z tylu to
                        tylko tornister bylo widac i nad nim mala glowkesad Ale naszczescie Ola
                        wypatrzyla jeden, jedyny maly.I sie udalo. A i Isia prosila zebym dopisala, ze
                        piornik z Kucykiem Pony w niebieskim kolorze jest w srodku tornistrasmile)) A Ola
                        sie smieje ze jak ona szla do I klasy to tez taka podekscytowana bylasmile))

                        Zycze milego dnia pracy pracujacym, rowniez tym w domy, czyli sobie tez.
                        Przyjemnego odpoczynku urlopujacym.
                        Spokojnego ciazenia ciazajacym.
                        Chorowitkom powrotu do zdrowia.
                        Zeby nasze dzieciatka nie dawaly nam dzisiaj w kosc.
                        Buzia
                        Kasia




    • jutka7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 16:39
      już nie mogę, słusznie się dziś napracowałam smile

      Marudzia, ciesze się, ze nowy etap dla Ciebie się zaczął i tak jak radzą
      dziewczyny- zmień lekarza, to konował jakiś! nie daj się zdołowac Kochana

      Olcia i Melba, no ładnie zaczynacie smile) oby szerokim łukiem ominęły Was te
      watpliwe uroki stanu błogosławionego smile

      Antus, kolejny dowód na to, ze warto sie szefowi postawić gdy jest się pewnym
      swego. Spuścił z tonu, urlop dał, pięknie smile Jak się człowiek sam szanuje to i
      człowieka szanują smile)

      super!
      • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 16:58
        Megi to fajnie, ze maly juz wysypki nie ma. Wiesz od czego ona byla czy
        poprostu samo przyszlo, samo poszlo?
        Spodnie juz jedne odstawila, teraz te chyab tez pojda w odstawke. Kupilam
        ostatnio 2 pary z ciut wiekszym rozmiarze takze te powinny byc dobre no i mam
        jakies lniane na sznureczku. W ogole musze przeglada w szafie zrobic bo ja
        zawsze mialam wachania duze w wadze i mam ciuchy w 3 rozmiarach takze cos
        powinnam znalesc.
        • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 18:19
          Hej,

          Juz a moze dopiero nadaje z domku, Melbus to czekam na sygnałek i zapraszamsmile

          Marudka kochana jesteś normalnie łącznik ze światemsmile

          Olciu niestety netu tam niet no chyba ze kafeja ale watpie zebym tam zawitała
          odpoczne od kompa i zajme sie w koncu porzadnie własnym dzieckiemsmile

          POstanowiłam wybrac sie w nocy bo teraz po tym upale i gonitwie w pracy jestem
          padnieta a tak przespie sie jeszcze kilka godzinek i bedzie lepiej

          Dziewczynki będe za wami tęskniła ...bardzo...juz tęsknięsmile

          Abie, pewnie juz jak przyjade z urlopu bedziesz tuliła do siebie swoje małe
          wielkie szczęście, życze Ci krótkiego i łatwego porodu i .....oddychajsmile

          Dziewczyny czuje sie jak ptak wypuszczony z klatki 3 tygodnie 3 TYGODNIE!!!!!!
          az nie wierzesmile))))))

          lece sie jeszcze podpakowacsmile

          To na razie
          • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 18:23
            Nie zapomnij wyslac sms'a jak zrobisz test bo to pewnie bedzie na wakacjach.
            Jak nie wyslesz to w dupsko dostaniesz po powrocie, ok? Milego wypoczynku!!! :-
            )
            • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 18:31
              ...test zrobie po powrociesmile
              • potwors Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 18:46
                ANT,
                odpoczywaj i sie relaksuj!!Ale Ci dobrze!
                caluski.
                • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 18:49
                  Ant wytrzymasz??
                  • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:01
                    Ant wytrzyma.Ale jak my wytrzymamy?uncertain
                    • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:02
                      ...jam weteranka staraniowa wytrzymam spokojniesmile Olciu ja juz jestem tu od
                      kwietnia 2005.....
                      • ma_ruda2 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:08
                        Antusia - szerokiej drogi!!! usciskaj ode mnie Amelke!!! smile) ale ci
                        zazdroszcze ... do mojego urlopu jeszcze miesiac z kawalkiem .... smile przywiez
                        mi muszelke i 2 krechy!!!! smile)

                        wpadlam tylko sie z Ant pozegrac smile zaraz lecimy do kina na dead fish smile)
                        do jutra laski smile

                        Melbunia sciskam ... smile
                        • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:13
                          buziaki Marudka miłego kinowaniasmile)))
                          • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:29
                            Masz racje Melba my nie wytrzymamy, no przynajmniej u mnie z cierpliwoscia
                            jeszcze gorzej niz kiedys.
                            • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:33
                              No nie, Ant, nie rób nam tego. Przecież nas tu będzie skręcać z ciekawości.
                              Poza tym za trzy tygodnie to ja już u siebie będę się dopatrywać pierwszych
                              objawów, a przecież to dopiero początek cyklu. wink
                              • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:54
                                baby kochane, ja poczekam na maxa na @ to bedzie za jakies 14-16 dni taką mam
                                odległósc od jajeczkowania a objawy kwokowego znoszenia jaj miałam, i kłucie i
                                śluzik wiec teraz powinno byc po wszytkim za ok 14 dni.zreszta na wakacjach nie
                                bede liczyc dni czasu bede salec w morzu pic piwko wieczorem i delektowac sie
                                coreńką przy bokusmile))a i jeszcze czeka mnie pozegnalny seksiksmile))))
                                szkoda ze sama musze jechac teraz tesknie za Mała a zaraz bede tesknic za M i
                                za Wami...
                                • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 19:58
                                  Dziewczyny macie numer komorki Ant? za 14 dni zaczniemy ja nekac sms'ami, hehe
                                  to moze sie zlituje i odpisze. smile)
                                  • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 20:16
                                    Olcia, jeśli to rzeczywiście dwa tygodnie, to nie ma sensu psuć jej urlopu.
                                    Niech sobie wypocznie po ostatnich przejściach. A kiedy wróci, będzie nam
                                    musiała zdać dokładną relację. smile
                                    • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 20:41
                                      oj Wy moje niedobre kochane baby!!!!! co za podstępy? smile
                                    • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 20:41
                                      Ant, puś cchoć jednego esa,ze bezpiecznie dojechałaśsmile
                                      miłego urlopu!!!1
                                      • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 20:56
                                        ..no tak mam wstac o 2.30 a nie moge sie juz z Wami rozstac...dam Melbuś znac smile

                                        kurza stopa juz koncze, ide jeszcze "pogadać" z Msmile)

                                        buzismile
    • althea35 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 21:57
      Hej laski!!

      Lusiek, wiesz to juz dzisiaj ten dzien! Chlopie masz czas do 24!!

      Dziewczyny, serdecznie wam dziekuje za zyczenia urodzinowe!!
      Niestety urodziny spedzam na pakowaniu i zalatwoanou ostatnich spraw przed
      wyjazdem.

      Tyle udalo mi sie napisac rano... ale nawet nie mialam czasu tego wyslac...
      dopiero teraz zamin zwine komputer wysylam ten post.
      Jutro juz jedziemy... ale na internecie bede pewnie dopiero za pare dni.

      Buziaki!!!
      • althea35 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 22:01
        A tak w ogole to padam na pyszczek... tak totalnie. I bardzo mi przykro ze nie
        spotkalam sie z Tysia i Marcelkiem.
        • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 22:28
          O rany, Antuś daje długą nad morkosmile)) ale będziemy za Tobą tęsknić...
          A ja spędziłam miły dzionek, jagodzianki wyszły rewelacyjnesmile)))) po prostu
          miodziosmile)) ale kalorii się dzisiaj nabiło, ale co tam, sezon jagodowy nie trwa
          cały czastongue_out
          Przepis podam, ale później, gdyż tak naprawdę sprawcą jagodziankowym jest moja
          mama, a teraz wisi na linii z babcią, czyli jakieś 60 min przed namismile))

          Melbuś, strasznie mi przykro że dopadła Cię ta wielka radość w postaci
          rzygankasad(( trzymaj się Laska!!!!

          Tycja, mojej Ani siostra chodząc do szkoły rodzenia, usłyszała że dobra rzecz na
          laktację to buraki pod każdą postacią, więc...

          Althea, Ty nie padaj!!!! masz wypoczywać!!!!! a jeszcze są dzisiaj Twoje
          urodzinki, więc jak możesz...
          • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 22:32
            Dobranoc...
        • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 22:45
          hej dziewczynki!
          cos ostatnio brakuje mi czasu, zeby sobie z Wami popisac.
          i na dodatek w srode musze wyjechac do rodzinki m. - wcale mi sie nie chce- i wracam dopiero w niedziele.

          w sumie to powinnam trzymac kciuki, zeby Lusiek sie jeszcze nie urodzil,
          bo bym wtedy nie miala za duzych zaleglosci, no ale nie bede tak okrutna dla Abie!

          Lusiek! wylaz! mama da ogorka kiszonego! obiecala przy e-swiadkach!!!!!

          a no i wszystkim dziewczynkom radujacym sie dzisiaj i swietujacym przesylam buziaki

          Ant, milego zasluzonego urlopu. oby sinice do was nie przyplynely. i trzymam kciuki za dwie kreseczki

          jak sie jutro wyrobie z pakowaniem (nie cierpie tego) to sie odezwe
          a teraz jeszcze sprobuje wyslac pare fotek z naszego ostatniego pobytu
          nad jeziorkiem
          • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 22:55
            Misia, może nie będzie tak źlesmile)) będziemy Cię wirtualnie wspierać!!!!
            • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:02
              Dzieki Monisiu smile ale mysle ze tragiczna bedzie chociazby
              sama podroz. 500 km. az mi zal mojego dziecka. i siebie tez sad
              jedziemy do Bialegostoku. mialo byc z miedzyladowaniem w Warszawie
              (i Ktos nawet obiecywal sie ze mna wtedy spotkac smile)
              ale siostra nie zdazyla sie jeszcze przeprowadzic do nowego mieszkania
              i nie chce jej robic dodatowego zamieszania nasza wizyta
              a rodzinka jak to rodzinka. wole swoja smile)))))
              • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:15
                Ooo, Misia, gdzie i kiedy jesteś wolna????
                • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:22
                  no tym razem to tylko przejedziemy przez Warszawe,
                  bez zatrzymywania sie.
                  ale przyjade do stolicy na kilka dni w sierpniu.
                  to wtedy bede Was napastowac, zebyscie mnie zabraly do grycana smile

                  a wczoraj wlasnie przez lody grycana uzarla mnie ta osa.
                  siedzielismy sobie na ogrodku u znajomych zajadajac sie lodami
                  i sie zlecal tabun os oczywiscie.
                  i jedna malpa mi wleciala pod sukienke.
                  a ja glupia nie chcialam w towarzystwie zadzierac
                  kiecki do gory i poszlam z ta osa do domu, a ta franca
                  w miedzy czasie mnie dziabnela sad
                  bolalo jak cholera, ale nie spuchlam,bo chodzilam z cebula na tylku- moze to dlatego. ale teraz swedzi jak diabli.
                  a ja straszny rozdrapywacz jestem!!!!!!!
                  • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:26
                    Moniu, jak jeszcze jestes i masz chwilke moglabys
                    sprawdzic, czy doszly do Ciebie zdjecia.
                    bo wysylalam na kilka adresow na raz i mi sie kilka cofnelo
                    nie wiem o co chodzi sad
                  • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:30
                    Hej dziewczyny!!!
                    Dopiero wylądowałam przy kompie.
                    Nie zdążyłam czytnąc postów,
                    ale wiem, że Lusiek Uparciuszek jest!!!

                    Jutro od rana koczuję z babcią w szpitalu,
                    bo idzie na operacje oczka.
                    Znając życie będę się ścierać,
                    ale zaprawiona w boju jestem.
                    Mam nadzieje, że w ramach służby zdrowia
                    potraktuja nas ulgowo czytaj szybciej
                    i nie spędzimy całego dnia w IP.

                    Monia jutro dopiero zainstaluje gg.sad
                    buziaki dla Was i uciekam do wyrka
                    • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:37
                      Tatanko, trzymam jutro kciuki!!!! koniecznie daj znać!!!!!!!!!!!!!
                      I czekam z ustęsknieniem na ggsmile

                      Misia, do mnie doszłysmile))
                      Dobrze, że nie spuchłaś, ja właśnie dochodzę do siebiesad( przeczytałam, że Ewa
                      Sałacka zmarła od użądleniasad((((((((((((
                      • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:41
                        no wlasnie slyszalam w wiadomosciach
                        jestem w szoku!
                        okropne sa te osy!
                      • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:42
                        No, pozostawiam bez komentarza gimnastykę Twojej córcismile)) na kilometr bije ta
                        chęć przestawienia tej miniaturki wodnejbig_grinDD
                        No, a bujankosmile)))))))))) aż się rozmażyłamsmile))))))))
                        Fajnie Wam tam byłosmile
                        I Mała jest po prostu słodkasmile też chcę córeczkę!!!!!
                        Tym radosnym akcentem kończę i idę spać, dobranoc!
                        • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 24.07.06, 23:48
                          ano fajowo!
                          najcetniej w ogole bym tam zostala.
                          no ale w koncu kazde goscie sie kiedys nudza.
                          nawet tak fajne jak my smile

                          oj i na mnie pora, bo to slodkie dziecie
                          rano zamienia sie w bezlitosnego potworka
                          do tego skaczacego po lozku, wiec juz nawet nie mozna jednym
                          okie przysypiac.
                          trzeba byc czujnym, co o 6 rano przychodzi mi z trudem

                          pa pa
                          • ant25 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 02:53
                            to jest jednak uzależnienie....smile))

                            Lece bo staruje o 3.00 wiec zarazsmile

                            KOchane,pracującym zycze szybkiej pracy w chłodzie odpoczywajacym goracych
                            miejsc przy wodzie, tylko jak to pogodzic w obrebie jednego Afrykanskieg kraju
                            jakim jest POlska w te wakacje ?smile

                            Pa pa smile)))
    • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 04:24
      Misi i tatance dziekuje za zdjecia. Jutro musze skrzynke wyczyscic bo ju cala
      zajeta.
      Padam z nog ide chasiu.
      • ktat Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 07:46
        oj abie uparciuszek z synka nie chce wylezc i juz u mamy zawsze najlepiej!!!
        termin masz kochaniutka chyba na sobote takze czesto sie zdaza i po...
        u nas tak samo chyba bedzie bo narazie nic nie zapowiada wczesniejszego porodu
        jak w 31 tc to sie pchalo tak teraz w 11dni przed nawet nie mysli o wyjsciu....
        ja czuje sie jak wielki kaszalot wypchniety na plaze bezsilna zmeczona i
        ociezala i strasznie od kilku dni wkurzona
        meza ciotki mi codziennie mowia ze dopoki sie nie obnizy brzuch to na 100 nie
        urodze ja czytalam co innego i jeszcze komentarze szwagierki ktora widuje raz
        na tydzien na 20 minut bezdszietnej ze wogole nie jeszcze ze mala kopie itd
        tzn ze cos jest nie tak lub ospala
        a ona kopie tylko ja nie marudze tzn.ewentualnie wam i mezowi ech....
        nie pojawil sie u mnie tez instynkt wicia gniazda lozeczko stoi u rodzicow od
        2 tyg a mi sie nie chce po nie jechac nawet...
        wy widze wczasujecie nadganiacie budowy grilujecie raczycie sie smakolykami a
        my czekamy.....
        bawcie sie dobrze buziorki
        • abie76 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 08:34
          no i trwamy sobie w symbiozie...

          Misiu, dzieki za zdjecia! Powtarzam sie, ale fajne Laski jestescie. Jak to
          dziecie wymyslilo, ze ta buteleczka jest warta przestawienia? Dolaczam sie do
          Fantazyjnej, coreczki sa lux!!! Ale mam nadzieje, ze moj synek tez bedzie
          czadowy smile

          Ktat, niestety tak juz bywa. Nie, ze chce Cie pognebbic, ale wszstkie moje
          kolezanki,ktore mialy w tzw miedzyczasie problemy i ich dzieci chcialy wczesniej
          na swiat (+ nasze ePrzyjaciolki), przeterminowaly siepotem w wiekszosci. Zycze
          Ci jak najkrotszego oczekiwania. Sobie z reszta tez.

          Altheo, widzisz ten maly uparciuch nie pokwapil sie w Twoje urodziny, ale ja
          niniejszym skladam Ci nieco spoznione zyczenia!!!

          Nie wiem co mam jeszcze napisac, wiec ide na zakupy skoro juz na nogach jestem.
          Potem sie bedzie znowu mozna roztopic.

          Milego poranka, pa

          P.S. Ola, Fantaisie: skomasowany, pojedynczy, dlugo, quicky etc... nic nie
          pomaga ...
          • jutka7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 08:44
            dzień dobry!

            Antusi nie zdążyłam życzyc udanego urlopu, więc chyba jej eska wyślę.

            Fantaisie, czekamy na przepis na jagodzianki- własnej roboty, czyja by nie
            była, jeszcze nie jadłam!

            Abie, cierpliwości Cię synek uczy, przyda się później smile

            Nie mam zdjęć Zuzy - poproszę. Mam nadzieję, ze Misia mnie uwzględniła w liście
            wysyłkowej?

            A ja tez o mały włos nie zaliczyłam w pracy porannego rzyganka sad ale to za
            sprawą tabletek, które kupiłam na włosy wypadające. jak jest za dużo cynku to
            mój organizm tak reaguje sad
            miłego dzionka Wam życzę!
            • ma_ruda2 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 08:52
              witam we wtorek...
              Antus juz pewnie tylek moczy w wodzie, takiej to dobrze smile))

              Jutka ty nam tu tabletkami oczu nie mydlij!!! ktory u ciebei dc??? spowiadaj
              sie szybko!!! smile)

              lece zobaczyc czy mnie dziewczyny przy wysylaniu zdjec nie pominely .... smile
              • abie76 Jutka, 25.07.06, 09:13
                no tak jeszcze nie poszlam, ale juz wychodze na ten spacer. zanim jednak znow
                zapomne:
                co do wlosow. Mialam w zeszlym roku straszna katastrofe, wypadlay mi garsciami.
                Kupilam witaminy specjalnie dostosowane dla wypadajacych wlosow, niestety nie
                pamietam nazwy, drogie byly jak fix, ale pomogly w polaczeniu z szamponem i
                lationem do wlosow SEBORADIN, tez z apteki. Te nie byly drogie. Smierdzialo
                troche, ale efekt dalo. A i jak zdecydujesz sie na takie preparaty, albo inne z
                czarnej rzepy, to nie zapomnij o jakiejs dobrej odzywce, bo niestety skutkiem
                ubocznym jest wysuszenie wlosow. Musze przyznac, ze ta terapia byla naprawdde
                skuteczna, nawet teraz nie mam problemow, co podobno w ciazy jest powszechne.
                Zobaczymy co bedzie potem, przy karmieniu.

                No dobra, teraz juz ide w poszukiwaniu burakow. mam okropna ochote na zwykla
                zupe z burakow (nie mowiac o botwince, ale tego tu ni euswiadczysz), ale
                znalezienie nieugotowanych i heremetycznie zapakowanych burakow graniczy z
                niemozliwoscia. Zyczcie mi powodzenia, albo szykujcie paczki big_grin
                • jutka7 Re: Jutka, 25.07.06, 09:26
                  dziękuję Abie, pamiętam, ze kiedys używałam tego szamponu, spróbuję i teraz
                  zanim wyłysieję

                  Marudzio, ja nie ściemniam smile)) to tylko tabletki, przerabiałam to już kilka
                  razy smile) buziaki dla Ciebie

                  Abie, życze powodzenia w szturmie sklepów- a u mnie w firmowej stołówce dziś
                  botwinka- wysłać? smile
                  • ma_ruda2 SMS od Ant... 25.07.06, 09:40
                    "jestem jest boski! i nareszcie mam coreczkesmile"


                    eh..., no commentsmile)
                    • melba7 Re: SMS od Ant... 25.07.06, 09:48
                      Witam.Wstałam o 7 rano, zjadłam jogurt, i poszłam spać...jak na razie tfutfu nie
                      rzygam.
                      Ant juz sie w morzu pławi...taka to pozyje...
    • erga4 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 09:40
      Ja wpadam tylko na chwilę powiedzieć że żyję. niestety dziś chyba nie znajde
      czasu żeby z wami pisać i czytać więc miejcie litość w pisaniu!!

      Buziaki dla wszystkich!
      • gviazdka3 HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 10:10
        Matko, tak dawno mnie tu nie było, że klawiaturkę musiałam oczyścić
        przed odpaleniem kompa! wink)) Wreszcie po dłuuugim czasie mama i
        siostra wróciły z wakacji i przejęły obowiązki gospodyni domowej, ufff!
        Jest też komu "sprzedać" Elizkę na chwilkę, więc będę wpadać częściej,
        taką mam przynajmniej nadzieję...

        Przeczytałam cały ten wątek i już muszę uciekać do Małej... Zajrzę po
        karmieniu!!!
        Na razie!

        M.
        • fantaisie Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 10:29
          Dzień Doberek!
          Antuś, mocz się w tej wodzie, tul córeczkę i po prostu bądź szczęśliwa!!!!

          Gviazdeczko, no pewnie że pamiętamysmile i super, że będziesz mogła teraz trochę
          częściej zaglądaćsmile

          Jutko, czy ciocia Monisisa nie mówiła, uważaj na dużą dawkę tego świństwa???smile))
          A tak na poważnie to ja też rzygam dalej niż widzę np. po skrzypie....

          Abie, oby polowanie było pomyślnesmile a jak nie, to paczka pójdziebig_grin a, że Twój
          synuś będzie czadowy, to ja nie mam żadnych wątpliwoścismile

          O przepisie pamiętam!

          A ja mam dzisiaj kolejny dzień w us(ale już chyba koniec miesiąca) a potem chcę
          zajrzeć po jakąś sukienkę baaaardzo luźną na koncerty w weekend, bo w innym
          przypadku znowu się ugotujęsmile
          Miłego dzionka, i do wieczorkasmile
          papa
          • megi.1 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 10:49
            Na mnie też cynk podobnie działą, więc ja takie tabletki od razu odrzucam, bo
            żyć po nich nie mogę. Jutko może nabądz coś bez cynku?

            Ech Ant się moczy razem z Amelkąsmile parząc na prognoze pogody to będą miały
            cudowne wakacjesmile

            Misia dziękuje za zdjęcia, jak zwykle cudownesmile tylko zadziwia mnie to
            upodobanie Magdusi do tych butelek, u nas ie ma ochotników do dzwigania takich
            butlismile

            Fantaisie udanych zakupów!!!
            • jaania77 hej 25.07.06, 11:17
              witam sie i ja dzisiaj alem cosik nie do życia. Jakos wściekła strasznie chodzę
              ostatnio i nie wiem dlaczego....
            • kateb007 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 11:24
              Witaj Gviazdko,

              ostatnio myślałam o Tobie. Napisz co słychać. Jak mała Elizka daje popalić, czy
              dziecko anioł? I jak sobie radzisz?

              Mój maluszek jednego dnia jest bardzo spokojny, innego ciężko mi go uspokoić.
              Generalnie i tak nie mam czasu na nic. Czasami przyjeżdża moja mama i trochę mi
              pomaga, czasmi teściowa ale generalnie siedze sama z małym. Mąż też specjalnie
              nie pomoże bo pracuje. Ale jakoś sobie radzimy smile Mały jest kochany i cooraz
              większy. Przez pierwszy miesiąc przytył 900 gr. Teraz ma 5 tyg.

              Pozdrawiam serdecznie.
              • tatanka-2002 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 12:07
                hejka Kobitki!!!!

                Wysadzić szpitale w kosmos!!!
                To hasło na dzisiaj.
                ile niepotrzebnych problemów
                i latania bez sensu.
                Nawet ich na leki nie stać
                potrzebne do zabiegu i musze dzisiaj
                wieczorem sama wykupić, bo rano operacja.
                Szkoda gadać. Na rozmowe z lekarzem prowadzącym
                nie doczekałam się, bonagle zniknął.
                Dopiero przez telefon powiedział mi co jeszcze potrzebne
                i musiałam wracać do szpitala.
                PARANOJA!!!!!

                Dzisiaj siedzę u rodziców i konfiturki z wisienek robiesmile

                Ktat, Gviazdko i Kateb - miło sie Was czyta po przerwie.
                Cieszę się, że wszystko dobrze i że dzieciaczki rosną.
                ktat - jeszcze chwilka i tez swojego utulisz.

                misiu - Madzia cud miód dziewucha!!!
                Takiego weekenda można pozazdrościć.

                monia wpadaj do mnie na hamak - nowy nabytek!!!!

                Marudko - przytulam....

                Ant moczy dupsko....ach ta moja zazdrość.

                Erga tez pewnie z mężem szaleje....

                Fantaisie jak zwykle natrętnie nachodzi US.
                Monisiu - oni juz chyba Cie dobrze tam znają, co????

                kasiu - co tam u Was????

                Abie mówisz, że nijak nie pomaga????
                Proponuje mycie podłogi, albo sławne bieganie po schodach.
                u nas w szpitalu nadal ganiająsmile

                nie pamietam, co miałam jeszcze.....
                uciekam, bo wisienki sie przypalą!!!
                • jaania77 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 12:13
                  Tatanko - ja chyba juz calkiem zgłupłam...JAKA OPERACJA???????
                  • tatanka-2002 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 12:33
                    Aneczko - babcia ma jutro operacje na oczko.
                    Ma zaćme i trzeba ja usunąC.
                    Póki co tylko jedno oko,
                    a drugie za jakis czas smile
                    problemem dla lekarzy jest babci parkinson,
                    bo oni kompeltnie nie wiedzą ja maja jej podac leki w trakcie operacji.
                    KONOWAŁY!!!
                    Sama musiałam załatwić leki w kroplówkach
                    i za nie zapłacić, bo szpital kasy nie ma....
                    Jeden lek to koszt ok 170zl, a laków są trzy rodzaje sad
                    Szkoda gadać!!!!
                    • jaania77 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 12:40
                      Olu - nie dziwię się, ze jesteś wściekla....Szkoda słów na służbę zdrowia, sama
                      się zastanawiam po co płacimy takie składki....
                      Za operację babci trzymam kciuki. A tą chorobę bardzo dobrze znam bo mój ojciec
                      na nią choruje od prawie 10 lat.....
                      • tatanka-2002 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 13:16
                        w Takim razie pozdrawiam tatusia!!!!
                        Powiedz mi, czy tatus nalezy do Grupy Parkinsonowców we wrocławiu????
                        Mają fantastyczne, comiesięczne spotkania i wykłady z bardzo zasłużonymi
                        w walce z parkinsonem terapeutami i ponad to gimnastykę za smieszne pieniadze.
                        • jaania77 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 13:32
                          Olu nie nalezy nigdzie. Przede wszystki ze względow logistycznych - rodzicie
                          mieszkają ok 50 km od Wrocławia, nie miałby jak jeździć. Zresztą nie chodziłby
                          na zadne spotkania. A z drugiej strony mój ojciec jest taką osobą, ze nie chce
                          współpracowac. Ale to juz inna bajka...

                          Ale namiar mi daj jesli masz, poczytam sobie coś, moze uda mi sie go jakoś
                          namówić?
                      • gviazdka3 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 13:18
                        Wpadam znów, może tym razem uda mi się sklecić parę słów do Was...

                        Przede wszystkim przesyłam spóźnionego buziaka urodzinowego Althei!
                        Zdrówka, wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń i pociechy z
                        dzidziusia, który już niedługo przyjdzie na świat!!! Sto lat kochana!

                        Tysiu, wreszcie wiem jak ma na imię Twój synuś! big_grin Jeszcze raz serdecznie
                        gratuluję Tobie i mężowi Waszego Maleństwa! (Mam nadzieję, że moje SMSki
                        również doszły!)

                        Jaaniu, na rodzinne "ponaglanie" chyba nie ma rady, niestety... Nas na
                        szczęście nikt jakoś bardzo nie wypytywał, ale zdarzały się wstawki typu:
                        "Chyba nie doczekam się zostania babcią" itp., które całkowicie zniknęły
                        po stracie pierwszej dzidzi! (później chyba czekali w milczeniu...)

                        Fantaisie, Ty to potrafisz człowiekowi humorek z rana poprawić!!! Uśmiałam
                        się po pachy z Twojej relacji weekendowej! big_grinDD

                        Tatanko, niezłą imprę wyprawiłaś i to z atrakcjami sportowymi, no, no!!! big_grin
                        Jak tam urządzanie wnętrza domku, masz już wszystko zaplanowane?!

                        Marudko, rzadko zdarza się radość z @, ale skoro była tak wyczekiwana to i
                        ja się cieszę, że już przylazła!

                        Abie, ależ ten czas leci!!! Aż nie mogłam uwierzyć, że Twój Kamyczek już
                        niedługo (no chyba, że się uprze) przyjdzie na świat! Trzymam mocno kciuki
                        za udany (tzn. szybki i łatwy) poród! big_grin

                        Megi, wiesz już kiedy pojawisz się w swym rodzinnym mieście??? Liczę na
                        małe spotkanko zapoznawcze naszych pociech! big_grin

                        Melbuś, widzę, że Ty to jak Bebellek, bez rozmowy z kibelkiem ani rusz, hihi! wink

                        Olciulew, nie pamiętam czy już gratulowałam Ci fasolki, chyba nie, bo nie mam
                        Twojego nr kom.... Ogromne gratulacje kochana!!! Rośnijcie zdrowo!!! big_grinDD

                        Ant, matko jak ja Ci zazdroszczę Dębek! wink Baw się cudownie i jak tylko
                        zatestujesz, dawaj znać!!! (Pamiętam, że ok. rok temu to ja testowałam w
                        Dębkach, niestety wtedy była jedna krecha)

                        Jutko, przewalone masz z tym cynkiem, nie wiedziałam, że organizm może tak
                        na niego reagować! (hmmm, chyba wszystkie zestawy witaminek dla ciężarówek
                        zawierają cynk...)

                        No i więcej nie pamiętam, a me chore dziecię wzywa...

                        C.d.n. (o ile dam radę)
                        • tatanka-2002 Re: HEJ, HEJ!!! Pamiętacie mnie jeszcze??? :-) 25.07.06, 13:31
                          Gviazdko - a cóż to za choróbska
                          czepiaja sie naszej Maleńkiej Gviazdeczki????
                          Tulę Elizkę mocno i gorąco, zeby wypędzić te złe zarazki!!!

                          Co do domku, to jak bede w Brzego, to prześlę Ci zdjęcia
                          jakie znalazlam na necie odnośnie sypialni, kuchni, salonu.
                          projekt łazienki siedzi w głowie, a pokoje dzieci
                          zrobią się, jak będzie komu w nich zamieszkać.

                          buziaki dla Was i mam nadzieje, że troszke teraz odsapniesz!!!
                        • gviazdka3 C.d. (m.in. do Kateb) 25.07.06, 13:37
                          Jak już wspomniałam Elizka jest chora sad Od dwóch dni ma katarek
                          (przy okazji dzięki Bebellku za polecenie Fridy!!!), a dziś doszedł
                          kaszel i stan podgorączkowy (37 st.), więc jedziemy do lekarza!
                          Jak na złość lekarka Małej jest na urlopie, nasz ośrodek dziś czynny
                          tylko do 14, jeden świetny pediatra, którego znamy wyjechał do Niemiec
                          i ostatecznie jedziemy z Elizą prywatnie do Cieszyna (teściowa nas
                          zarejestrowała) Mam tylko nadzieję, że to nic poważnego, bo Eliza
                          w najbliższym czasie będzie szczepiona!

                          Poza tym, moja Kruszynka waży już jakieś 4300g (w pierwszym m-cu przybrała
                          aż 1200g! big_grin), nosi rozmiar 56, w którym początkowo tonęła i jest cudowna!
                          Z dnia na dzień coraz więcej się uśmiecha, gaworzy (najwięcej rozmawia ze
                          swoim tatusiem!), jest bardzo silna i energiczna. Niestety wciąż męczą ją,
                          choć już dużo mniej, kolki, mimo, iż stosujemy polecany Esputicon jak i
                          wodę koperkową. Cały czas karmię piersią, a w upały dopajam córcię herbatką
                          Hipp'a na trawienie. Nocą potrafi przespać maksymalnie 3,5h, ale najczęściej
                          budzi się co dwie, wówczas daję cyca i kładę ponownie do łóżeczka! (nie
                          musimy już jej nosić przez pół nocy, co było strasznie męczące!!!) W ciągu
                          dnia Elizka śpi bardzo mało i to najczęściej na rączkach, inaczej nie zaśnie
                          i koniec... Jeszcze niedawno zasypiała słodko na przedramieniu tatusia, ale
                          już się na nim nie mieści nasz olbrzymek! wink))

                          No to się rozpisałam o córeczce... Chciałabym, byśmy wszystkie mogły już
                          pisać o swoich dzidziach!!! Wciąż modlę się o małego bąbelka dla każdej
                          z WAS... I wierzę, że kiedyś modlitwy te zostaną wysłuchane!
                          • gviazdka3 A tak w ogóle... 25.07.06, 13:45
                            to strasznie mi głupio i wstyd, że nie potrafię częściej zaglądać na
                            forum... Chyba jestem bardzo źle zorganizowaną mamą, bo naprawdę
                            czasem nie znajduję czasu, by załączyć komp i sprawdzić pocztę! sad


                            I tutaj jestem pełna szczerego podziwu dla naszych forumowych mamuś,
                            które każdego dnia się pojawiają, choć mieszkają same, nie tak jak ja
                            u rodziców! Jesteście wielkie kobietki!!!
                            Specjalne buziaczki dla Was i Waszych dzieciątek!!!
                            • jaania77 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 13:51
                              Gviazdko - sciskam Ciebie i Twoją małą Gviazdeczkę bardzo mocno. Mam nadzieję,
                              ze to nic powaznego i wszystko będzie dobrze. I wcale nie jestes źle
                              zorganizowaną mamą, przeciez przez długi okres czasu sama dawałaś radę z małym
                              dzieckiem i prowadzeniem dużego domu!!!! Świetna kobietka z Ciebie!!!!

                              mam nadzieję ze czekają na nas jakieś nowe zdjecia na skrzynkach?? smile Chętnię
                              zobaczę tego "Olbrzymka"
                              • gviazdka3 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:15
                                Zdjęcia poszły, mam nadzieję, że do wszystkich dotrą bez problemu!
                                A ja zaraz uciekam przebrać córeczkę, a potem do doktora...
                                Przy okazji, wczoraj byłam u swojego gina i dostałam pozwolenie
                                na przytulanka!!! big_grinDD

                                Erguś, ściskam mocno!!! Jesteś usprawiedliwiona na forum jak nikt,
                                w końcu już tylko 4 dni Wam zostały... (tak wynika z gg)

                                Papa
                                • jaania77 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:19
                                  Gviazdko - Elizka jest super - moje ulubione zdjecie to to pierwsze - taki
                                  promienny uśmiech smile śliczną macie córcie i włoski ma takie fajne, i takie
                                  ciemne...

                                  A prace na budowie wrą i naprawdę fajny domek się wyłania smile
                              • kocurek100 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:22
                                Gwiazdeczko, super, ze zajrzalas! Prosze nie mow, ze jestes niezorganizowana.
                                To normalne, ze teraz Elizka absorbuje Cie w 100% i nie mozesz sie czuc z tego
                                powodu winna! Mam nadzieje, ze kolki i zaziebienie szybko mina, a Ty znajdziesz
                                dla siebie wiecej czasu wolnego smile

                                Ant, juz sie moczy z corenka! Nawet nie mialam okazji zeby zyczyc jej milego
                                wypoczynku!

                                Monia, zatkalo mnie info o Salackiej - nie moge w to uwierzyc... Taka fajna
                                kobita z niej byla... nikt nie zna dnia ani godziny...

                                i nie wiem co chcialam wiecej.
                                • kocurek100 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:30
                                  Gwiazko, alez Elizka to juz duza babeczka!!! I jaka rozesmiana! Sliczna masz
                                  corenke - gratuluje raz jeszcze smile
                                  • ma_ruda2 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:37
                                    Gviazdeczko Elizka jest cudna!!! i tak slodko sie usmiecha smile)) postepy w
                                    budowie tez ogromne. Ucualuj mala Gviazdeczke ode mnie, mam nadzieje ze to
                                    przeziebienie szybko minie!!!

                                    Kolejny es od Ant:
                                    'Jestem tu kilka godzin a juz mam za soba wygrana walke z przedsiebiorca ktory
                                    w bliskim sasiedztwie palil trujace odpady dzieki temu poznalam bardzo milych
                                    policjantow smile wszyscy dzialkowcy byli przez niego zastraszani a teraz koniec
                                    jego rzadow'
                                    • megi.1 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:38
                                      Ant, straznik teksasu juz w akcjismile)))
                                      • kocurek100 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:44
                                        Antus nawet na wakacjach moze sie wykazac smile

                                        Ja dzis za to mialam 'podwojna' wizyte w ZUS - z mama i tesciowa, pomagalam im
                                        rozmawiac i 'zalatwiac' sprawy z 'milymi' paniami urzedniczkami smile

                                        Megi, to juz za tydzien zobaczysz efekty!!!
                                        • jaania77 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 15:16
                                          oby do 16....
                                          a potem jeszcze 3 dni i urlop!!!!!!!!!!!!!
                                          • misia-ma Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 15:32
                                            hejka!
                                            wpadam na chwilke i zaraz spadam konczyc
                                            prac suszyc, prasowaac, pakowac...
                                            jak ja tego nie lubie. zwlaszcza ze okrutnie
                                            nie chce mi sie tam jechac! sad(((((((

                                            a moge sie usmiechnac do kogos i tez dostac zdjecia
                                            malej Gwiazdki. chetnie bym sobie popatrzyla na
                                            taka mala slodka dzidzie.
                                            to sie usmiecham!

                                            Megi, jak ty teraz przezyjesz bez aparatu smile
                                            nagle tyle miejsca w buzi smile
                                            a luk podniebienny musialas nosic?
                                            to dopiero frajda, ja sie sliny nie mozna przelknac

                                            a tak w ogole to i tak czeka Cie jeszcze aparat retencyjny,
                                            wiec tak na dobre nie zegnasz sie jeszcze z zelastwem
                                            • tatanka-2002 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 15:42
                                              Misiu - Ty to umiesz ludzi pocieszyćsmile
                                              Biedna Megi już skacze z radości, a tu taka - bach ją na ziemiębig_grin

                                              Misiu - zdjęcia zaraz podeślę!!!
                                              • misia-ma Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 15:48
                                                no lepiej tu, niz na miejscu smile

                                                A przy okazji o twoj domek Tatanko tez moge prosic.
                                                a jesli chodzi o sluzbe zdrowia, to powiem Ci szczerze,
                                                nigdy sie nie przyznaje. nie widze sensu.
                                                pomijajac juz moj porod, gdzie sie okazalo, ze to iz jestem stomatologiem
                                                i to jeszcze z prywatna praktyka, podzialalo na moja niekorzysc
                                                ech. szkoda gadac
                                                dopoki sluzba zdrowia bedzie panstwowa, to nigdy nic sie nie zmieni
                                                taka jest chyba mentalnosc naszego narodu
                                                smutne!!!!!!!!!
                                                • misia-ma Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 15:55
                                                  no jaka slodziutka ta mala Gwiazdeczka
                                                  i jak sie pieknie usmiecha smile
                                                  cudna

                                                  dzieki Tatanko
                                    • jaania77 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:42
                                      z Ant nawet na urlopie prawnik wyłazi smile Niezla jest smile
                                • megi.1 Re: A tak w ogóle... 25.07.06, 14:34
                                  Witaj Gviazdkosmile)) mam nadzieje ze z czasem Elizka pozwoli ci czesciej zagladac
                                  na forumsmile no i sliczne zdjeciasmile sliczny i kochany jest ten Wasz szkrabeksmile i
                                  jaki długowłosysmile)

                                  Musze wam sie pochwalic, ze 31 lipca bede miala zdejmowany aparat
                                  ortodontyczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mam nadieje ze beda jakies efekty widoczne,
                                  no bo 2 lata juz chodze z tym żelastwemsmile
                                  • tatanka-2002 Misia uważaj!!!! chałupa leci!!!!! 25.07.06, 15:57
                                    • misia-ma znaczy się : Kryj się! 25.07.06, 16:04
                                      doleciala
                                      boski domek
                                      ale ja Wam zazdroszcze!!!!!!

                                      a ten tytul!?
                                      "zameczam"- chyba zartujesz!
                                      • megi.1 misiu:) 25.07.06, 16:08
                                        Łuk nosił mój maz, ja tylko druty na zebachsmile bo my oboje sie zabralismy za
                                        nasze zeby, w mysl zasady ze razem razniejsmile

                                        prasowania ci nie zazdroszcze w tych temperaturach!!! u mnie rosnie gora
                                        prasowania ale w 30 stopniach nie bede prasowac i kropkasmile

                                        no i czymze jest aparat retencyjny przyklejony od drugiej strony, to juz pikussmile
                                      • misia_7 cześć gadułki 25.07.06, 16:08
                                        po paru tygodniach bez internetu melduje sie ponownie i dziękuję za fotki!!
                                        • misia-ma Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:16
                                          Hej Misia _7 tu misia-ma!!!

                                          uf, Megi widze zes uswiadomiona, bo juz
                                          sie balam, ze nikt Cie nie uprzedzil.
                                          co bylo by zgola dziwne smile
                                          a to ominely Cie duze przyjemnosci, ale
                                          pewnie widzialas jak sie malzonek meczyl na poczatku

                                          oj zmykam w koncu, bo polowy rzeczy nie zapakuje
                                          a wracac 500km po np misia do spania raczej nie bedziemy

                                          a jesli chodzi o misia, to zapomnialam go zabrac do siostry, no
                                          ale jakos przezylysmy.
                                          ale jak wrocilysmy do domu, to nawet do sklepu jechalismy
                                          z misiem. dziecko go z rak nie wypuszczalo
                                          mis to podstawa!
                                          ide go wrzucic do walizki smile
                                          • misia_7 Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:26
                                            no pewnie, bez misia ani rusz wink))
                                            miło poznać MIsię suspicious

                                            dziewczyny ostrzegam was przed fachmanami z tp .sa. jak wam padnie neostrada to
                                            żądajcie zgłoszenia z nadaniem numeru, ja czekałam 3 tygodnie na naprawe
                                            usterki i jeszcze mi wmawiali że to wina mojego komputera, w końcu mój M.
                                            przywiózł nawet inny komputer i nadal nie działało, i w końcu przyznali , że
                                            to ich wina, ale kasy już nie oddadzą za stracone tygodnie bałwany jedne
                                            • misia_7 gviazdko 25.07.06, 16:33

                                              tylko doczytalam, że Twoja córeczka jest chora, mam nadzieje ze to nic
                                              poważnego, ucaluj ją od nas i niech zdrowieje słoneczko!!
                                            • misia-ma Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:33
                                              Misia 7, walcz. nam oddali, gnojki jedne.
                                              ale nie odpuszczalismy dziadom. dzwonilam po kilkanascie razy dziennie
                                              i kazalam sobie dyktowac nr zgloszenia i nazwisko osoby przyjmujacej.

                                              naprawde nie ma gorszej firmy, niz tpsa.
                                              trzeba do nich wystosowas pismo, wtedy od razu inaczej spiewaja.
                                              przez blekitna linie nic sie nie zalatwi. najwyzej czlowiek nerwy straci
                                              • misia_7 Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:41

                                                dzieki za info, kurcze ale chyba juz po zawodach bo nie mam dowodow... chcialam
                                                jechać osobiscie ale mam synka 3-miesiecznego i nie mam go z kim zostawic, moj
                                                M. w pracy calymi dniami wraca o 19:00 i nie mialam serca go wysylać jeszcze do
                                                centrum żeby sie z nimi użerał. a podobno teraz jest promocja że neo jest za 28
                                                zlotych. ja place 3 razy tyle wink)) koń by sie uśmial
                                                takie dziadostwo sie porobilo szcegolnie od czasu gdy ich francuzi wykupili
                                                • misia_7 Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:44

                                                  ide gotowac obiad a jest tak goraco.... nie bede prasowac dzis, co to , to
                                                  nie!!!!
                                                  • olcialew1 Re: cześć gadułki 25.07.06, 16:58
                                                    Alez sie Misiowo zrobilo smile
                                                    Witam Gviazdke,, zobaczysz kochana, ze juz niedlugo posiedzisz z nami czesciej
                                                    na forum, sciski dla Elizki.
                                                    Kateb zobaczysz juz za chwile bedziesz sciaskala swoj Kawalek Nieba razem z
                                                    Abie. Ciekawe ktora pierwsza sie rozdwoi?
                                                    Wiecej nic nie pamietam, zrobilam reorganizacje w skrzynce i zauwazylam, ze nie
                                                    mam zdjec Feromonki. Feromonko pusc cos plizzz.
                                                    Melba jak tam, obywlo sie bez pawia?
                                                    Teraz zamiast pracowac ogladam nowy katalog Ikei smile
                                                  • abie76 moje buraki :-DDDD 25.07.06, 17:06
                                                    wiecie? udalo sie znalazlam w 4 sklepie! Powaga!!! Problem numer 2 pojawil sie
                                                    gdy zaczelam szukac pietruszki. Tego warzywa naprawde trudno uswiadczyc.
                                                    I niemyslcie sobie, ze ja od 4 lat pierwsza zupe gotowalam, ale zazwyczaj
                                                    kupowalam tzw jarzynke, tj, marchewka, seler, por. I koniec. tym razem chcialam
                                                    tak po naszemu i uparlam sie na zestaw standardowy.
                                                    To tyle ze pola bitwy o buraki. I nie martwcie sie rowniez, ze do teraz ich
                                                    szukalam ...

                                                    Gviazdeczko, milo, ze sie pojawilas. Myslalam o Tobie ostatnio i zastanawialam
                                                    sie kiedy wracaja rodzice z wakacji zebys miala troche louzu. MOze teraz
                                                    bedziesz miala nieco wiecej czasu. CORONIE MASZ BOSKA!!!! I domek rosnie w
                                                    oczach. Kiedy planujecie przeprowadzke?

                                                    Dziewczyny, prasowanie w taki upal jest okropne. U mnie tez rosnie nowa gorka,
                                                    ale chyba jej nie ubedzie...

                                                    Tatnko, tosz szlag moze czlowieka trafic. NIe dosc, ze leki trzeba samemu kupic,
                                                    to jeszcze nie do konca informuja jakie.

                                                    Fantaisie? I co nakupilas?

                                                    Ant nie odpuszcza!!!! Ta dziewczyna ma energie za 6!

                                                    No nic narazie tyle, milego popoludnia - wieczoru.
                                                  • abie76 olcia 25.07.06, 17:07
                                                    a jak Twoja kolezanka, pewnie cos przeoczylam, wiec mnie zupdateuj, prosze
                                                  • fantaisie Re: olcia 25.07.06, 17:38
                                                    Eeeee tam dooopa, nic nie kupiłam. Niby dziki wybór a w efekcie końcowym
                                                    wszystko do kitu...poza tym chyba nie powinnam chodzić na kilka dni przed @ na
                                                    zakupy, bo ogólnie jestem wściekłatongue_out
                                                    I jeszcze bardziej się wściekam jak sobie pomyślę, o weekendzie i koncertach w
                                                    tym upalesad

                                                    Gviazdeczko, buziaczki dla Ciebie i prześlicznej Elizki, jak te dzieci szybko
                                                    rosną...szoksmile
                                                    Mam też nadzieję, że zaraz będzie zdrowa!!!!

                                                    Megi, bomba!!!!! zdejmują Ci aparatsmile))) ale rewalcja!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Tatanko, nie będę komentować, bo tylko się wkurzam! a jak babcia to znosi?

                                                    Antuś, nawet na wakacjach nie da sobie odpocząćsmile)

                                                    Abie, gratuluję upolowaniasmile)))

                                                    Buziaki
                                                  • olcialew1 Re: olcia 25.07.06, 18:03
                                                    Kolezanka dalej 2 w 1, cierpi biedna strasznie bo pierwsze dziecko urodzila 10
                                                    dni przed terminem a z corka ma termin na 31-go i dalej nic, skurcze ustalu po
                                                    2 dniach, wczoraj byla u lekarza i ma juz 2 cm rozwarcai i lekarz czul juz
                                                    glowke malej. Pierwsze dziecko zaczela rodzic tylko z 1 cm. Ale jak widac
                                                    zasady nie ma.
                                                    Z polskich szpitali to mozna faktycznie boki zrywac bo na placz to juz chyba za
                                                    pozno. Gdzies na forum czytalam co dziewcdzyny radza zabrac do szpitala i jedna
                                                    z bardziej zabawnych rzeczy byly pieluchy dla dziecka i husteczki do dupci, no
                                                    i gacie dla mamy jednorazowe plus podklady. Dzieczyny to tak jest naprawde?
                                                    Tego nie ma w szpitalu, trzeba z soba przytachac?
                                                    Abie patrzylam w sklepach za tym jedwabiem do wlosow i jak na razie nie
                                                    znalazlam, mysle ze to pewnie w salonach fryzjerskich mozna kupic tylko albo
                                                    jakichs bardziej specjalistycznych sklepach. Sprawdze jeszcze.
                                                    Trzymam kciuki z ababcie Tatanki zeby pczko dobrze naprawili.
                                                    Dziewczyny a botwinke to jak sie robi bo mi sie chce ostatnio zup warzywnych.
                                                    To znaczy wiem, ze trzeba kupic ta botwinke tzn. male buraczki z liscmi i
                                                    ziemniaki sie tez daje ale czy cos jeszcze? No i w jakies kolejnosci sie co
                                                    wrzuca?
                                                    Dzisiaj jeszcze mam kapusniahc z kapustu pekinskiej od wczoraj.
                                                  • zuza1978 Re: olcia 25.07.06, 20:02
                                                    HEJ!
                                                    Melduje się z powrotem, wczoraj wróciliśmy do domku zostawiając za sobą
                                                    niesamowicie ciepłe morze a przywlekliśmy do miasta prażące słońce

                                                    Przesyłam spóźnione życzenia dla Althei

                                                    Jak widzę, Lusiek terminowy chłopak i uczy wszytskie e- ciocie cierpliwoścismile.
                                                    Ale po co ma się spieszyć, skoro buraczki dziś dostatniesmile)

                                                    Erga na forum mało się udziela, ale to zupełnie zrozumiałe. Coś czuję, że
                                                    niedługo z obcego kraju pisać do nas będzie.

                                                    Misia zajęta pakowaniem. A dokąd się wybieracie?

                                                    Marudko, cieszę sie, że @ Ciebie w końcu odwiedziła. Są takie chwile, gdy @
                                                    cieszysmile Mnie niestety dowała na plazy, po tygodniu opóźnieniasad

                                                    Jutka cierpi po witaminach na włosy. Ja na szczęście nie miałam takich
                                                    przebojow, ale pamietam, że jak odstawiłam antyki, to przez co kilka miesięcy
                                                    wypadały mi calymi garściami. Po witaminkach się unormowały. A może miał zbicie
                                                    prolaktyny mialo na to wpływ? Aha, wysłałam już Ci zdjęcia

                                                    Nie dostałam zdjęc od Tatankisad

                                                    Fantaise jak zwykle uraczyła nas niesamowitym opisem smile)

                                                    Maleńka Gwiazdeczka śliczna a mamusia niepotrzebnie robi sobie wyrzuty. Jesteś
                                                    dzielna Gviazdko!

                                                    Ant walczy z trucicielamismile Troche ja rozumiem, prawo jest tak blisko
                                                    codziennego życia, że nawet na wakacjach nie da się wyjść z prawniczej skóry.

                                                    Melbę i Olcię dopadają uroki stanu błogosławionego. Ja też tak chcę!


                                                    Jaania zirytowana pytaniami wokół. My już to przerobliśmy. Najpierw ucinaliśmy
                                                    skutecznie wszytkie uwagi (na szczęscie było ich malo), że przed egzaminem M
                                                    nawet nie zaczniemy sie starać, bo to za duży stres dla nas obojga. Potem cos
                                                    zaczęli w żartach przebąkiwać, ale szybko umilkli, bo wyszło, że będę miała
                                                    problemy. Teraz to nikt słowem nie wspomni. Wiedzą, że się leczymy i że to już
                                                    o nas niewiele zależy.

                                                    I już więcej nie pamiętamsad

                                                    Weekend minął nam naprawdę szybko, woda w morzu ciepluteńka, dawno już takiej
                                                    nie pamiętam.Jeden dzień spędziliśmy w Międzyzdrojach, drugi w Trzęsaczu i w
                                                    Pobierowie ale juz w niedzielę musieliśmy się poświęcić i z teściami dzień
                                                    spędzić. Trochę się wkurzylam, bo zaplanowaliśmy sobie, że zabierzemy ich nad
                                                    morze, coby jeszcze ten dzień się pobyczy na plaży, ale nic z tego. Teściu
                                                    przerażony końcem urlopu (a miał go cale trzy tygodnie) i prowotem do pracy w
                                                    poniedziałek oświadczył że nigdzie sie nie rusza bo za gorąco, szkoda samochodu
                                                    (naszego!) i benzyny (też przecież naszej!) i w ogóle marudny był. Teściowej
                                                    tez faktycznie zakazał jechać, bo co on sam będzie w domu siedzieć. Generalnie
                                                    chyba mu się nie bardzo podobało, że co prawda do nich przyjechaliśmy ale tak
                                                    naprawdę to wracaliśmy dopiero wieczorem. Ostatecznie dał się przekonać na
                                                    wyjazd do rodzinki na wieś i jakoś przetrwaliśmy ten dzien. Nawet było miło,
                                                    popływaliśmy łódką po stawach, połaziliśmy z M po lesie, dostaliśmy
                                                    wyfiletowane karpie ze sobą ( o dziwo dojechały w bagażniku w pudełku z lodem i
                                                    się nie rozłożyły.I w poniedziałek trzeba było wracaćsad(((

                                                    Wszytsko super, tylko krótkosad(( Przyjechalam strasznie niewyspana, bo mój M na
                                                    wakacjch budzi się już o 7 i nie wie, co ma z sobą zrobić. A ja z tych, co
                                                    przed 9 z łóżka nie wstająsmile

                                                    Wysłałam Wam kilka zdjeć, jak ktoś chciałby a nie dostał, proszę krzyczeć.

                                                    A moje hsg nistety sie przesunęło. Będę więc korzytsać z doświadczeń Feromonki.
                                                    Mój lekarz nie sprawdził wcześniej terminów i okazało się, że pierwszy wolny
                                                    termin, który bedzie współgrał z oim cyklem to 25 sierpnia. Rozwaliło mi to
                                                    nasze plany na urlop, bo pierwotnie na wakacje miliśmy wyjechac w następnym
                                                    cyklu (swoją drogą mój kalendarz składa się teraz nie z miesiecy ale z cykli,
                                                    to chyba trochę chore) i się seksić do woli, a teraz to bedzie trzeba o gumkach
                                                    myślećsad((((

                                                    Ale się rozpisałam....
    • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 20:17
      czesc,

      nie mam sily pisac. U nas dzisiaj 40 stopni. Zamiast mozgu mam galarete.

      Abie widze, ze wszystko po staremu. W sumie nie dziwie sie Luskowi. Kto pchalby
      sie w takie upaly?! I mam podobne problemy z nabywanie warzyw. buraki sa
      eleganckie ale w folii juz umyte itp, a pietruszka tylko w postaci natki. I jak
      ja mam z tego rosol gotowac? Ze juz nie wspomne o tym,ze przyprawy typu ziele
      angielskie, majeranek, lisci laurowy, wegeta z Polski przywiozlamsmile)

      Ant daje czadu. Prawdziwy obronca prawa i sprawiedliwosci. Nie, to zadna krypto
      reklama i glosowalam na POsmile

      Ergusia korzysta z ostatnich wspolnych dni przed wyjazdem meza. Znam ten bolsad(

      Tatanko o sluzbie zdrowia mam swoje zdanie! Niestety baardzo zle. A ja dostane
      zdjecia domku? Ja bardzo lubie Wasz domeksmile)

      Misiu, Madzia jest cudna. I jaka silaczka. I nie ma zachamowan wopalaniusmile) U
      mnie niestety jest pod wzgledem tragicznie. Mam bardzo pruderyjne corki. Na
      naszym basenie duzo pan opla sie topless, wiec i ja chcialam. Wczoraj zaczelam
      od opalania plecow. Nagle podbiegla Iza i twierdzac ze mi "dydki" wychodza
      bokiem zaczelam piersi upychac pod pachy! No myslalam ze fikne. A dzisiaj Ola
      jeszcze przed wejsciem zrobila mi pogadankesmile Ze jestem za stara na takie
      wystawianie cialasad( Jutro to wor po kartoflach zaloze to moze beda szczesliwe.

      Megi a co Ty korygowalas? Taka sliczna dziewczyna! Zaskoczylas mnie. Ale fajnie
      ze juz masz z glowysmile) I ciesze ze Mikiemu wysypka przechodzi.

      Gviazdko zycze zeby Elizka szybciutko wyzdrowiala. Moze macie sucho w mieszkanku
      i stad ten poczatkowy katarek. I jestes superowa mamusia. Ale to normalne, ze
      przy tylu obowiazkach trudno jest znalesc czas dla siebie. Moze teraz gdy masz
      pomoc ze strony rodziny bedzie Ci lzej i latwiej. A przytulanka to, to co
      tygrysy lubia najbardziejbig_grinDDDDDDDDD

      Jaaniu, Ty sie cos ostani za bardzo denerwujesz. Moze sprobuj melisy. troche
      wyciszasmile Szkoda urody i zdrowia! A gdzie urlop spedzasz?

      Olcia jak tam Twoje mdlosci? Odpuszczaja troche?

      Monia Ty znowu w Us-ie. Uff podziwiam. W ogole podziwiam wszystkich
      interesantow. Ja rok pracowalam w takim urzedzie i nie dalam rady. Nie ten
      poziom dla mniesad Te wszystkie "madre" Panie urzedniczki, ktore wszystko wiedza
      "najlepiej". Brrr.

      Kocurku a kiedy Twoja corcia ma termin? I pewnie w ZUS-ie jest tak w US-ie? Ale
      macie fajne zajecia w taka pogode! No ale pewnie czasami nie ma wyboru.

      A tak w ogole to w gazecie bylo napisane ze w takie upaly zwierzeta sa agresywne
      (nawet te domowe), to moze panie urzedniczki tez. W koncu wywodzimy sie od malpsmile))

      Zuziu przykro mi ze sie poprzesuwalo. To jest najgorsze jak sie na cos czlowiek
      nastawi a potem to diabli biora. Nie dziwi mnie ze sad((((( Trzymaj sie, wszystko
      sie wyprostuje. I fajnie ze wypoczeliscie. Pogoda dopisala! Haha i u nas ze
      spaniem akurat odwrotnie!

      Ciekawe czy Marcelek juz calkiem piersiatkami Tysi zawojowalsmile)

      Melba cos sie nie odzywa i Matalka.

      A Balbinka to pewnie jeszcze uropuje.

      I co z Anialm?

      My mamy dzisiaj imieniki w domciu. Wiec musze sie zajac solenizantemsmile)))))
      Ale mi sie pisac nie chcialo co? To przez ten upalsmile))

      Pozdrowienia dla wszystkich!
      I chyba dobranoc.
      Kasia Grubasia.
      • misia-ma Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 20:28
        Zuza! ja ja ja nie dostalam (krzycze)
        znaczy sie zdjec. bardzo poprosze.
        a jedziemy do Bialegostoku!
        jak ja to przezyje? nie przezyje!

        a tak w ogole to od ostatniego posta nie
        posunelam sie nic a nic z pakowaniem.
        ale za to w piaskownicy bylysmy i dziecie
        juz wykapane, najedzone spi, wiec startuje
        • melba7 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 20:36
          jestemsmileElizka jest boska, oby szybciutko wyzdrowiałasmile
          Ant dała popalić (hehe)wink))
          A ja dzis nie wymiotowałam, o!
      • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 20:49
        Zuza u mnie zdjec tez niet. Trzymam kciuki zeby HSG bylo tylko potwierdzeniem
        tego, ze wszystko jest OK.
        Kasia dziewczyny to masz faktycznie wstydliwe. Ciekawe czy co do pokazywania
        swoich wypuklosci za pare lat beda tez takie wstydliwe.
        Tez ostatnio myslalam sobei o Anialm, wiece o co chodzi? Wiem, ze Fantaisie
        zapraszala ja na Wasze spotkanie ale chyba nie przyszla, prawda?
        A do ktorego kraju wyjezdza maz Ergi? Mnie tez sie wydaje, ze niedlugo trzeba
        bedzie nowy kraj na stronie Pociana dopisac.
        • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 21:02
          Witam się wieczorową porą i zaraz wracam do pracy. Od soboty mam takiego
          pałera, że aż sama się sobie dziwię. wink Po południu przespałam się dwie
          godzinki, więc pewnie dziś znów dłużej posiedzę.

          Kasiu, to rzeczywiście masz przechlapane z takimi córkami. Ja bym chyba im na
          złość zaczęła się opalać topless. Jeżeli ty sama nie masz oporów, to może czas,
          żeby się przyzwyczaiły do takiego widoku?

          Jestem pod wrażeniem Ant. Nie ma to jak od wejścia porozstawiać wszystkich po
          kątach. Potem można spokojnie cieszyć się zasłużonym urlopem.

          Tatanko, państwowa służba zdrowia to jakiś koszmar. Też to przerabiam co jakiś
          czas. sad No i ja też poproszę zdjęcia waszego domku. My na razie czekamy na
          plany piętra nad nami, bo według ostatniej wersji chcieli nam tam dorzucić
          kawalerki. Już widzę te imprezy...

          Fantaisie, współczuję nieudanych zakupów. Nie dość, że się pewnie zbiegałaś, to
          jeszcze nic nie znalazłaś. Osobiście zakupów ubraniowych nienawidzę i wszystko,
          co się da, kupuję przez Internet. Cisza, spokój, można się zastanowić...

          Zuza, z tym hsg to facet przegiął. Ale skoro macie przed sobą jeszcze cały
          cykl, to badanie okaże się zbędne? wink
          • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 21:03
            Fantaisie, miałaś podać przepis na jagodzianki. smile
            • megi.1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 21:25
              Ja przyszłam Wam powiedzieć dobranoć i pędzę spełniać obowiązki małżeńskiewink))

              dobranocsmile)))
    • matala6 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 21:32
      Witam wink)
      Lusiek rzeczywiscie twardy zawodnik, ciekawe po kim ;?

      U mnie 32 dc i sobie tak czekam
      i modle sie ze moze sie przyjal;
      owu ok. 19-21 dc i po monitoringu ...

      Duzo sobie odpoczywam i czekam na urlopik.
      Eliza piekna wink)))))
      • olcialew1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 25.07.06, 21:34
        Oj Matalko to trzymam mocno kciuki. DO konca tygodnia bedzie wiadomo, tak? Ile
        dniowe masz cykle?
        • misia_7 dobry wieczór 25.07.06, 21:46
          dobry wieczór i dobranoc wink)

          Megi, miłego spełniania obowiazków małżeńskich, mi to już sie nie chce... ech.
          • abie76 Re: dobry wieczór 25.07.06, 22:33
            to i ja mowie dobranoc, moze troche powypedzamy Luska.

            Matalko, oby ... ciiiiiii. dawaj cynk zaraz jak bedzie cos wiadomo.
            A z ta twardoscia. Wiesz jakmowia o mnie moi rodzice? Ze jestem twarda ...(tu
            wystepuje niecenzuralne slowo) baba. I nie wiem czemu sa tym najczesciej
            zaskoczeni?

            kolorowych snow
            • olcialew1 Re: dobry wieczór 25.07.06, 22:39
              Milego wypedzania Abie, oby owocnego smile
              • fantaisie Re: dobry wieczór 25.07.06, 23:10
                Zmykam do mężusiasmile)) dobranoc!
              • gviazdka3 I ja mówię "dobranoc"... 25.07.06, 23:20
                Popołudniu pojechaliśmy z Elizką do lekarki w Cieszynie. Na szczęście
                córeńka ma czyste płuca i oskrzela i wszystko wskazuje na infekcję
                gardełka. Pani doktor przepisała nam kilka specyfików na kaszel i
                katarek i radziła, by za 2 dni udać się ponownie do lekarza, by
                dokładnie osłuchał Małą! Muszę Wam jeszcze powiedzieć, że podawanie
                leków małej dzidzi nie jest łatwą sprawą, strasznie się przy tym
                spociłam, a Eliza napłakała (syropek podałam strzykaweczką, potem
                oczyszczenie noska, kropelki, maść pod nosek, witaminy w kroplach
                i na koniec fiolet...) Oby szybko wyzdrowiała nasza Gviazdeczka!!!

                Matalko, trzymam kciukaski, by Wasze szczęście już nadeszło!!! big_grin

                Fantaisie, jak tam zakupy???

                Megi, aż zazdroszczę Ci tego spełniania obowiązków małżeńskich! Sama bardzo
                bym chciała po tak długiej wstrzemięźliwości, mam też pozwolenie doktorka, ale
                ... boli mnie jak tylko przechodzimy do konkretów... sad Mam nadzieję,że z
                czasem przejdzie...

                Coś mi się wydaje, że nie wszystkie piszące aktualnie foremki już poznałam!
                Kasiu0606 i Misiu, możecie napisać coś o sobie specjalnie dla mnie?!? Mam
                wrażenie, że o mnie już coś nie coś wiecie, ale jeśli nie - pytajcie!!! big_grin

                Ściski nocne dla wszystkich!!!
                M.
              • tycja78 Re: dobry wieczór 25.07.06, 23:33
                Tak na chwilę sie do was odzywam wieczorowa porasmile

                Althea, szkoda, ze sie nie zobaczymysad((
                Mam nadzieje, ze4 urodzinki spędziłas w miłej atmosferze i jestes zadowolona.
                Juz wracacie???

                Ant! a tobie zycze miłegto wypoczynku, cudownych 3 tygodni i smile))))) oby!

                Znowu spacerowalismy z Marcelkiem, mam na placu 3 mamuski z dziecinkami to sie umawiamy i heja, dzieci śpią w wózkach a my plotkujemy na maxa. Mam tylko wielkiego stracha jak musze wózek po schodach z windy znosic, mam wrazenie , ze mi sie sturla. Trezba będzie popracować nad technika.

                Mały śpi, budzi sie co 2-3 godziny., W nocy karmimy na zmianę z męzęm. W ciagu dnia walcze z cycem... ufff! syzyfowa praca, bo drze sie w niebogłosy gdy po 2 pociagnięciach mało mu leci i puszcza. 6 razy odkad sie urodził udało mu sie zassać i pociagnać tak około 15 minut... Bardzo mi smutnon z tego powodu, ale chyba nie mam wyjscia. No jeszcze próbuje, do soboty...
                Teraz go zaczełam oszukiwać, daje mu cyca, ale w pogotowiu mam butelkę, jak nie chce cyca, to mu daje dwa razy pociagnac z butelkii wyjmuję, on potem szuka i czasami udaje mu sie possać przez chwilę.Bardzo ciężka praca, szczególnie , ze az spazmów dostaje. Boję się ze traumę bedzie miał na sam widok moich piersismile
                No nic, nie bede sie uzalac i spadam spac, za 2 godziny znowu walka z moim małym karateka ( tak smiesznie macha nogami i łapkami)smile))
                • tatanka-2002 Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 07:54
                  Ciężko się doliczyc ile Was tu jest,
                  niemniej pragnę wszystkim złożyć serdeczne życzenia
                  z okazji Waszych imienin, życząc dzieci niezaciążonym,
                  spokojnej ciąży brzuchatkom i radośći z pociech tym co mają je przy sobie.
                  Poza tym dużo radości, uśmiechu i samych serdeczności na każdy
                  następny dzień Waszego życia - oby wszystkie smuteczki omijały Was szerokim
                  łukiem!!!!!

                  Uciekam czytać zaległości!!!
                  • abie76 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:14
                    dolaczam sie do serdecznych zyczen dla wszystkich Aneczek!!!
                    Milosci, zdrowia i spelnienia wszystkich marzen!!!


                    I tym milym akcentem oddale sie do ... prasowania. Pomyslalam, ze sprobuje
                    zmniejszyc gorke zanim slonce wejdzie na te strone domu, gdzie mam prasowanie.
                    Zycze Wam pieknego dnia i do potem.

                    P.S. wypedzanie nie powiodlo sie, ale nie narzekam smile

                    P.S2. Kasiu0606, a co do tej pietruszki, to nie wiem jak u Ciebie, ale tutaj ta
                    natka jest inna niz nasza. Znalazlam u Turka normalna. POza tym przyprawy tez
                    przywoze z PL.

                    P.S3. Tysiu, ciesze sie, ze zaczynasz miec wszystko w garsci.

                    P.S4. Olcia, dzieki, ze patrzylas. Poprosze jeszcze mame zeby poszla do jakiegos
                    sklepu z art dla fryzjerow, moze tam znajdzie, skoro Melba tez znalazla.

                    P.S5. fantasiu, nie denerwuj sie. Z zakupami tak jest najczesciej. Robisz akcje,
                    to nic znajdujesz - idziesz kupic zupelnie cos innego i wracasz z torba
                    wypelniona slicznymi rzeczami.
                    • jaania77 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:23
                      Hej hej
                      dziękuję za życzonka smile Jakże miło, ze ktoś pamięta smileA ja dziś troszkę
                      zakatarzona - byłam wczoraj na basenie i z mokrymi włosami wyszłam. No i są
                      efekty sad Ale nie żałuję bo fajnie było, popływałam sobie, ze hej. Niestety
                      byłam sama, nikogo mi się nie dało namowić, P. odsypiał po oddawaniu krwi i
                      serca nie miałam, zeby go zrywać, Jutka nie mogła, inna koleżanka ma problemy
                      zdrowotne w rodzinie wiec towarzystwa nie było. No i basen był prawie cały dla
                      mnie!!!

                      A teraz do pracy czas sie brać, jeszcze 2 dni nie licząc dzisiejszego i
                      URLOP!!!!!
                      • jaania77 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:34
                        Olu - ja sie nie znam ale poradziłam się P. - sprawdź maila
                        • tatanka-2002 Jaaniu!!! 26.07.06, 08:35
                          nic nie mam na skrzyncesad
                          Czekam i sprawdzam co chwilke!!!
                          • jaania77 Re: Jaaniu!!! 26.07.06, 08:39
                            juz poszło, powinnaś już mieć
                            • tatanka-2002 Re: Jaaniu!!! 26.07.06, 08:43
                              mam, mam i juz odpowiedziałam smile
                              Dziękuje slicznie Tobie i P.big_grin
                              • jaania77 Tatanko 26.07.06, 08:57
                                wysłałam kolejnego maila
                  • potwors Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:21
                    Dolaczam sie do zyczen Tatanki i sciskam mocno wszystkie Anki!
                    Jak ktos ma komorke do Anialm, to moze tez jej zyczenia od nas przesle? ladnie
                    poprosze!!

                    Gviazdeczko, jak milo, ze do nas "wrocilas"!! mam nadzieje, ze Twoja corenka
                    szybko zwalczy chorobsko! dziekuje za zdjecia: jest przesliczna!!!
                    Aha, Gviazdko - Ty tez do Debek jezdzisz? macie tam jakis domek? ja w
                    dziecinstwie jezdzilam do znajomych...

                    od Misi dostalam tez Zdjecia malej silaczki smile))

                    Upaly tu tez okropne, na szczescie od poniedzialku mam wentylator, wiec jest
                    troche lepiej! ale i tak warunki pracy nie sprzyjaja, tylko sie czlowiek meczy...

                    Matala - po cichu trzymam kciuki!!
                  • tatanka-2002 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:21
                    Poczytałam sobie i już przepraszam za braki w fotkach.
                    Domek poleciał do zuzy, yskierki i kasi!!!!

                    Siedzę jak na szpilkach, bo zaraz zaczyna sie operacja.
                    U Babuni będę dopiero po 18.

                    Moja siostra, Ania zdaje dzisiaj prawko, wiec za nia tez się stresuje.
                    Ech, a miałam sobie tu na wsi odpocząć.
                    Co prawda śniadanko na tarasie raniutko było
                    i juz nie moge sie doczekać jak na swoim tak rankiem bedę siadywać.
                    Dzisiaj walczę z chwastami i musze cały trawnik zagrabić.


                    Gviazdko - mam nadzieje, że zapalenie gardziołka Elizce szybko minie.

                    Fantaisie - wybrałabym się z Tobą na takie zakupy.

                    aaaaa, żeby nie tylko służba zdrowia była taka zła,
                    to powiem Wam, że M. dostał wyrok z sądu grodzkiego
                    za przekroczenie prędkości - fotoradar.
                    Zadzwonił i prosił o podanie konta na które ma przelać
                    te 300zl i trzy razy zbywali go, że nie wiedzą, bo to nie do nich nalezy.
                    Wczoraj przyszło pismo od komornika, że ściągają mu z konta te 300
                    i do tego 290zl za ich fatyge. Pojeb.ło ich całkowicie.
                    P. pojechał do Brzegu odwoływać się, bo niby za co te 290zl,
                    skoro chciał zapłacic, tylko nie miał konta na które
                    trzeba było przelać pieniadze.
                    Ręce mi opadły, bo nie dość, że wydatków dużo,
                    to jeszcze 290zl płacisz za pismo które musza wysłać i tyle.
                    Szczerze - jak ściągają tyle od kazdego dłużnika, to powinni miec kupę kasy.
                    Może Zuza, Ant, Jutka, Jaania cos wiedza na ten temat???
                    Ach, Ant nie masad Liczę na resztę.
                  • erga4 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:22
                    Wpadam tylko na chwilę złożyć życzenia imieninowe wszystkim Aneczkom!!! czyli:
                    Stokrtotce, Kocurkowi, Antusi, Jaani, Anialm.
                    Czy kogoś pominęłam??? Jeśli tak to przepraszam i duża buźka dla wszystkich Ań!!
                    • ma_ruda2 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:55
                      i ja sie dolaczam do zyczen dla wszystkich naszych kochanych Ani!!!!! w juz
                      laski same wiecie czego wa zycze smile))))) sciskam smile

                      i witam srodowo smile
                      • enterek77 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 08:57
                        Drogie solenizantki: wszystkiego najlepszegosmile
                        Athea, spóxnione, ale z serducha zyczonka przesyłamsmile
                        uciekam do pracy...
                        pozdrawiam wszystkiesmile
                        • melba7 Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 09:31
                          Wszystkim Annom i Hannom życzę wszystkiego najlepszego, a zwłaszcza spełnienia
                          najwazniejszego z marzeńsmile
                          Mam patent na poranne mdlosci-budze się wczesnie, około 7, zjadam mały jogurt, i
                          dosypiamsmile jak na razie działa
                          • yskyerka Re: Ani, Aniusie, Aneczki!!!!! 26.07.06, 10:52
                            Kto to widział składać życzenia o 8 rano? No, ale zadzwoniła babcia, więc nie
                            mogłam narzekać. Efekt jest jednak taki, że teraz jestem zupełnie nieprzytomna
                            i chyba muszę sobie zrobić kawę... Wszystkim Aniom - najlepszego! Spełnienia
                            marzeń, a zwłaszcza tego jednego. smile Ja wprawdzie jestem trochę naciągana Ania,
                            ale rodzice uznali, że też imieniny obchodzę 26 VII.
                            • yskyerka Chrumpsiku 26.07.06, 10:53
                              Ty wprawdzie nie Ania, ale przypadkiem też nie świętujesz dzisiaj?
                              Jeśli tak, to życzę ci jak najszybciej owocnych starań i spokojnych 9 miesięcy.
                              • tatanka-2002 Re: Chrumpsiku 26.07.06, 11:01
                                Oj ale leniuszki dzisiaj z Was....
                                Nic sie pisać nie chce, czy nie wierzycie,
                                że Leoś szybko zawita i wątek oszczędzacie?????

                                Informuje, że Babcia juz po operacji i czuje sie dobrzesmile
                                • fantaisie Imieninowo:))) 26.07.06, 11:07
                                  Anialm, Ant, Gviazdeczko, Jaaniu, Kocurku, Stokrotko, Yskyerko(jeśli kogoś
                                  pominęłam, bardzo przepraszam) wszystkiego najlepszego Dziewczynki! Niech Wam
                                  sie spełnią wszystkie marzenia, niech dzieciaczki zdrowo się chowają, niech
                                  szybciutko i bezboleśnie wyskakują z brzuszkówsmile bądźcie po prostu szczęśliwe i
                                  bardzo uśmiechnięte!!!!!
                                  Buziaki dla Was!!!
                                  • fantaisie Imieninowo:))) c.d.... 26.07.06, 11:11
                                    Megi, bardzo Cię przepraszam!!! ale przez te koncerty weekendowe, skleroza mnie
                                    opanaowałasad(( Kochanie, z okazji Twoich niestety już byłych imienin, życzę Ci
                                    bardzo dużo miłości, tego spokoju który w sobie masz, żeby trwał zawsze, żebyś
                                    zawsze była taka kochana i uśmiechniętasmile)) Niech Miki nadal czerpie z Ciebie
                                    taką pozytywną energięsmile) Jeszcze raz wszystkiego najlepszegosmile
                                    Całuski
                                • fantaisie Re: Chrumpsiku 26.07.06, 11:12
                                  Tatanko, bardzo się cieszę, że babcia już po!!!!
                                  Trzymam kciuki za Anięsmile
                                  Mnie właśie czeka wyjście na bardzo duże zakupy, gdyż w lodowce wiatr szalejesmile))
                                  Miłego dzionka
                                  • tatanka-2002 Monia!!!! 26.07.06, 11:18
                                    Napisz do mnie na gg, bo nie mam numerusad
                                  • cytrusowa wszystkiego najlepszego solenizantkom!!!!! 26.07.06, 11:19
                                    i pozdrawiam resztę!
                                    • megi.1 Re: wszystkiego najlepszego solenizantkom!!!!! 26.07.06, 11:41
                                      Drogie Anusie wszytkiego najlepszego, duuużo miłości, kochających mężów no i
                                      spełnienia tego marzenia które nas tu wszytskie zgromadziłosmile))

                                      Fantaisie bardzo Ci dziekuję za życzenia, buziaczeksmile)) Ja poszłam na łatwizne
                                      i zakupy zrobiłam przez internetsmile

                                      Cytrusowo jak sie czujesz? mdłosci mijaja?
                                      • megi.1 Re: wszystkiego najlepszego solenizantkom!!!!! 26.07.06, 11:43
                                        no i witam srodowosmile
                                        • kocurek100 Re: wszystkiego najlepszego solenizantkom!!!!! 26.07.06, 12:01
                                          Bardzo dziekuje za zyczonka! I rowniez zycze wszystkim solenizantkom
                                          wszystkiego co najlpesze oraz spelnienia wszyyyyyyyystkich marzen!
                                    • gviazdka3 Re: wszystkiego najlepszego solenizantkom!!!!! 26.07.06, 11:56
                                      Witam środowo i szybciutko przesyłam imieninowe buziaczki naszym kochanym
                                      Aniom!!! Wszystkiego naj, naj, naj dla WAS!!! big_grin

                                      Moje dziecię o fioletowej paszczy wreszcie zasnęło, mam nadzieję, że pośpi
                                      dłużej niż 5 minut... A jak się obudzi czeka mnie aplikowanie leków! uncertain

                                      Fantaisie, dziękuję Skarbie za pamięć!!! Musisz mieć bardzo dokładny kalendarz,
                                      bo tak prawdę mówiąc w większości nie mam imieninek... Z resztą u nas obchodzi
                                      się tylko urodziny, tym bardziej miło mi się zrobiło!!! big_grinDD

                                      Potwors, w Dębkach gościłam tylko raz (rok temu), a udaliśmy się tam za namową
                                      e:koleżanek - Pszczółki, Atki i Ant! Było bosko!!! Jechaliśmy w ciemno i z
                                      wielkim trudem znaleźliśmy nocleg w pensjonacie "Rybitwa" (nowy, z zewn. nie
                                      wykończony, ale pokoje super!) Coś czuję, że kiedyś zrobimy zlot w tej pięknej
                                      nadmorskiej miejscowości! smile))

                                      Tatanko, pozdrowionka dla babci, dobrze, że jest już po operacji i jest Ok!

                                      Mam prośbę do wysyłających zdjęcia itp. Jeśli nie jest to dla Was problemem,
                                      przesyłajcie proszę mi wszystko na drugą skrzynkę (gviazdka3@wp.pl), gdyż
                                      gazetowa często mi się zapycha... Będę wdzięczna!

                                      Buziakuje wszystkich!!!
                                      M.
                                      • megi.1 Gviazdko 26.07.06, 12:44
                                        Gviazdko buziaczek imieninowysmile

                                        w kwestii spotkania to bede u rodzicow od 20.08 do 4.09, pierwszy tydzien tylko
                                        z mikim, pozniej dojedzie moj m. jedyny termin jaki mi narazie nie pasuje to
                                        23.08, bo wtedy planujemy szczepienie i miki pewnie marudny bedziesmile czekam na
                                        jakis termin ktory wam pasuje no i jeszcze raz serdecznie zapraszam na
                                        ploteczki pod orzecz w ogrodku moich rodzicowsmile
                                        • gviazdka3 Re: Gviazdko 26.07.06, 13:02
                                          Dziękuję Megi za życzonka i zaproszenie pod orzech! smile)) Póki co
                                          nie wiem jeszcze co będę robić między 20.08. a 04.09., ale jedno
                                          jest pewne - MUSIMY SIĘ SPOTKAĆ!!! big_grin Termin jeszcze ustalimy,
                                          w końcu mamy swoje nr komóreczek! (Może zrobimy tak, że zawiozę
                                          swojego ukochanego na budowę, a sama z Elizką popędzę do Ciebie
                                          na babskie klachy! wink Zobaczymy... )
    • yskyerka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 12:09
      Gviazdko, w ustawieniach poczty gazetowej można podać inny adres mailowy, na
      który będą przesyłane wszystkie wiadomości. Wtedy nie ma problemu z pojemnością
      ich skrzynki.
      • megi.1 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 13:02
        Tatanko usciskaj babcie, dobrze ze operacja sie udala, niech szybciutko wraca
        do zdrowiasmile!
        • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 13:32
          Megi - dziekuje w imieniu Babci.
          Pozdrowienia dostercze za jakis czas.
          Czekam na P. i jedziemy do Babci, a później dopingować moją Anięsmile
        • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 13:35
          Czesc,

          Kochane Anie w dniu Waszego swieta zycze Wam abyscie zawsze mialy duzo powodow
          do radosci, duzo, duzo zdrowia i sprawdzonych przyjaciol, zyczliwych ludzi wokol
          siebie, sukcesow i co najwazniejsze spelnienia wszystkich marzen, a szczegolnie
          tych tematycznie zwiazanych z forum!

          Melba to moze juz tak zostaniesmile A poza tym jak sie czujesz?

          Yskyerko to dobry pomysl. Od dzisiaj rozpoczynam bunt. Jak beda stekac to
          przestane im gotowacsmile A kawalerki nie sa zle. A noz sie trafi „nowszy model”smile)))

          Abie a Wy nadal razemsmile Mysle ze jak sie Lusiek urodzi to bedziemy w szokusmile))
          Nie mniej emocje zaczynaja siegac zenitu. Na te sobote masz termin? A tutaj
          natka jest na szczescie normalna. Ale barszczyku czerwonego z tych burakow
          jeszcze ani razu nie udalo mi sie ugotowac. Jakas brazowa zupa wychodzismile))

          Matalko to nabieram wody w usta i trzymam mocno kciuki!

          Marudko ja wiem ze Ty nie jestes Ania ale i tak wszystkiego naj...smile))))))

          Tysiu kochanie nie stresuj sie. Twoj nastroj udziela sie maluszkowi i ma tez
          wplyw na pokarm. Najwazniejsze zeby Marcelek mial pelny brzuszek. Zreszta mie
          wszystkie dzieci sa cycowe a tez sie dobrze chowaja!

          Jaaniu szybkiego powortu do zdrowia zycze, Tobie szczegolniesmile))) Lepiej sie juz
          czujesz, nie denerwujesz sie juz?

          Ola, domek cudo! I ja widze ze Ty nie posiedzisz nawet chwili bezczynnie. To
          witaj w klubiesmile))) A powinnas odpoczywac bo sie jeszcze nabiegasz przy
          dzieciachsmile)))) To super ze wszystko ok po operacji. Zycze szybkiego powrotu
          do domciu!

          Olcia jak sie czujesz? Jak Twoje rzyganka?

          A ja nareszcie posprzatalam! I za chwile znowu daje sie zaprowadzic na basensad(

          Milego dnia
          Kasia
          • kasia0606 Chrumpsiu 26.07.06, 13:37
            No wlasnie. Ty chyba tez dzisiejsza jestes. Wszystkiego najlepszego, za rok
            dzidziusia zdrowego. Sto lat!
            • kasia0606 Gviazdko 26.07.06, 13:43
              Oto ja Kasia.
              Mam dwie corki. Jedna ma 11 lat, druga 6. Obie pyskate na potege. Podczytywalam
              Was od jakiegi czasu az w koncu napisalam, bo uzalam ze inaczej to nie wypada. I
              dziewczyny pozwolily sie podlaczycsmileJa nie staram sie juz o dziecko, ale co
              bedzie to bedzie. Melba napisala mi na poczatku zebym uwazala, bo zarazaciesmile)
              Jestem na to przygotwana i nie bede miec pretensjismile)) Mieszka w Lyonie, bo maz
              dostal tu prace.W Polsce mieszkalam w okolicy Lodzi. I nie wiem co jeszcze
              pisac. Jak bys cos chciala wiedziec to smialo pytaj. I wysylam zdjecia.
              Buziaki dla Was i Elizki.
              Kasia.
              • gviazdka3 Re: Gviazdko 26.07.06, 13:47
                Dzięki Kasiu za piękną autoprezentację!!!big_grin Lyonu, no cóż, nie będę
                ukrywać, zazdroszczę bardzo, bo wiesz, kiedyś marzyłam, by zamieszkać
                we Francji... Ale teraz Cieszyn też mnie zadowoli, byleby nasz domek
                rósł szybciutko! wink))
                • kasia0606 Re: Gviazdko 26.07.06, 13:52
                  Zdjecia sie ladujasmile) a ja Wam zazdroszcze domkow. Ja niestety juz sie chyba z
                  wlasnym domkiem pozegnamsad( tutaj nie bardzo sa na to szanse. A tez w przyszlym
                  roku mial byc domek. Eh szkoda gadac. Chyba ze jednak wrocimysmile)
                • kasia0606 Re: Gviazdko 26.07.06, 13:53
                  Duzy domek budujecie?
                  • tatanka-2002 Re: Gviazdko 26.07.06, 14:08
                    uprasza się o trzymanie kciuków, za Ta moja małą siostrzyczke!!!!
                    teorie pchneła w dwóch odejsciach, bo jak nacisneła koniec,
                    to komp sie zawiesił i musiała pisać jeszcze raz.
                    teraz poszła na placyk!!!!

                    uciekam jeść obiadek i zaraz do niej jade!!!!
                    Miłego dzionka i do później!!!!
                  • gviazdka3 Kasiu0606 26.07.06, 14:29
                    Nasz domek jest raczej malutki - parter z użytkowym poddaszem (na dole
                    będzie salon, kuchnia, jadalnia, gabinet i mała łazienka, a na poddaszu 3
                    sypialnie i łazienka), w sumie ok.130 m2. Podeślę Ci zdjęcie jeśli jeszcze
                    nie dostałaś (zdjęcie z budowy oczywiście, bo domkiem to na razie tego
                    bym nie nazwała! wink )
                    • gviazdka3 Byłam na poczcie (gazetowej) 26.07.06, 15:42
                      Jesteście kochane, bo wypełniłyście mi skrzyneczkę całym mnóstwem fotek! wink
                      Dziękuję serdecznie za zdjęcia Monii z nową fryzurką i zwierzątkami, Jaani
                      weselne i imorezowe, Potwors i Feromonki wakacyjne, Ergi w słynnym kostiumiku
                      kremowym, Tycji brzuszkowe i "Łodziowe", Lalisi rodzinne, Chrumpsowej Włoskie,
                      Kocurka artystyczne brzuszkowe oraz Kasi0606 zapoznawcze! big_grin

                      PS - Chyba następną ciążę caluśką przeleżę! Najwyraźniej za dużo się ruszałam,
                      bo moja Elizka bez kołysania czy przynajmniej ruszania nią nie zaśnie! wink))
                      • tycja78 Re: Byłam na poczcie (gazetowej) 26.07.06, 16:03
                        Hej hej!
                        Gwiazdko , mam to samo, dam małemu jeść, troche zaśnie, ale jak go biore na prosto, coby mu sie odbiło to sie budzi i potem trzeba go kołysac na rękach zeby usnał. Sam w łózeczku ani rusz, zaraz płaczsmile)))
                        Trzymajmy sie jakos, niech nam rączki szybko nie usychajasmile)))
                        Ostatnio usypianie trwało 1,5 godziny. Na szczescie siedziałam przed tv i kołysałam go na ugiętych kolanach ( lezy wtedy na poduszce).

                        A poza tym...
                        Ale bym sobie pojechała na jakieś czadowe wakacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • abie76 chyba ukradli dzis cisnienie 26.07.06, 16:07
                        wlasnie wstalam, po tym jak padlam na 1 1/2 godziny i wcal enie czuje sie
                        wypoczeta. Lep mnie boli, od szumu wentylatora chyba jeszcze bardziej, ale bez
                        niego nie da sie zyc, bo na zwenatrz nie rusza sie nic. Siedze jak na szpilkach
                        i nie wiem co z soba zrobic.

                        jestem bez sensu
                        • tycja78 Re: chyba ukradli dzis cisnienie 26.07.06, 16:12
                          Abie! głowa do góry!
                          napij sie kawkismile)))
                          Juz niedługo- ZOBACZYSZ!!!!!!
                        • olcialew1 Re: chyba ukradli dzis cisnienie 26.07.06, 16:15
                          Abie na szpilkach to Ty nie siedz bo sobie dupsko pokaleczysz. Moze jakas
                          kawusie sobie szczel albo lampke winka. Lusiek mzoe dopiero za tydzien wyjsc.
                          Masz jakeis rozwarcie, odchodzacy czop czy cos w tym stylu?
                          Nie jestes bez sensu smile
                          • abie76 Re: chyba ukradli dzis cisnienie 26.07.06, 16:30
                            z winkiem to moze poczekam na chlopa, ale moze faktycznie kawa mi pomoze (choc
                            pilam juz dzisiaj)

                            wiem, ze juz niedlugo, tak czy inaczej w ciagu nastepnych 10 dni bede miec Luska
                            po tej stronie. Wkurzam sie na to, ze nic nie robie. Siedze jak ciol w domu, jak
                            m przychodzi z pracy, ja chetnie cos bym zrobila, a on pada na pysk, wiec nie
                            robimy nic. I zamiast wykorzystywac czas na przyjemnosci poki mozemy przez te
                            ostatnie dni, nie dzieje sie nic, co tylko pognebia jeszcze bardziej. Czasem
                            mysle sobie, ze jestem za lagodna, za malo wymagam i bede potem kwiczec.

                            Poza tym przy, jak soie mozecie wyobrazic, dosc mozolnie przebiegajacym
                            pedicure, zacielam sie z boku palucha i teraz boli jak cholera. Jest zaogniony
                            podchodzi jakims dziadostwem.

                            To taki moj fantastyczny humor, chyba jednak jestem bez sensu...
                            • olcialew1 Re: chyba ukradli dzis cisnienie 26.07.06, 16:47
                              Abie z palcem idz lepiej do lekarza niech zerknie malz tez pewnei moze cos
                              przyniesc lub zapisac. Pozniej nie bedziesz mogla chodzic jak za bardzo sie
                              zapapra.
                      • olcialew1 Re: Byłam na poczcie (gazetowej) 26.07.06, 16:08
                        Wszystkim Anka zyczenia wszystkiego naj oraz spelnienia marzen.
                        Melba patent zakodowany w mozgownicy ale u mnie to chyba nie poskutkuje bo jak
                        juz sie obudze to nie zasne, nawet po siusianiu nad ranem.
                        Widze, ze Gviazdka stuka dzisiaj duzo, bardzo sie ciesze z tego powodu.
                        Tatanko pozdrow babcie i niech szybko dochodzi do siebei po operacji. Za
                        siostre rowniez trzymam kciuki, to sie biduli trafilo 2 razy test zdawac no.
                        Mnie dalej muli ale rzyganka jeszcze nie bylo. Jutro wizyta i pierwsze USG, juz
                        nogami przebieram, najgorsze jest to, ze dopiero o 13 a nie z samego ranca.
                        P.S. juz sie w trzecia pare spodni nie mieszcze sad
                        • tycja78 Olcia 26.07.06, 16:14
                          No i zeby nie było zyganka, alboe tak jak ja miałam ( 4 razy tylko bo za szybko wstałam do mycia zębów rano przy jedzeniusmile
                          a za wizytę trzymam kciukasy!
                          • tycja78 Abie, masz jeszcze 3 dni 26.07.06, 16:23
                            co sie łamieszsmile)))
                            Wiesz jak ci dobrze?
                            wiesz ile roboty cie czeka jak Kamyczek sie wykaraska?
                            i po co masz juz latac w te upały z ogroooomna podpaska w tyłku???
                            i te szwysmile))
                            ciesz sie!!!!!!!
                            przynajmniej w nocy sobie spokojnie sypiaszsmile)))
                          • olcialew1 Re: Tycja 26.07.06, 16:23
                            Ni echce mi sie otwierac strona Wazego Kosmatka. Moglabys przeslac link jeszcze
                            raz? Otwierala siepare dni temu ale wczoraj i dzisiaj nei chce.
                            • matala6 Re: Tycja 26.07.06, 17:35
                              Ja tez poprosze wink)
                              • matala6 Aneczkom 100 lat!!! 26.07.06, 17:37
                                i spelnienia marzenwink)

                                I Aneczki sa super wink)
                            • fantaisie Re: Tycja 26.07.06, 17:44
                              Rodośnie się melduję, że wróciłamsmile zakupy dokonanesmile a przy okazji upolowałam
                              bluzeczkę na koncerty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! yes, yes, yes!!!!!!!!!!!! nie będę
                              się gotować, bo jest dość powycinanasmile) a że w Espricie była przecena na
                              torebkitongue_out...

                              Megi, gdzie zamawiasz zakupy internecie? do mnie nie chcą przywozićsad bo już
                              nie W-wasad a że czasami mają dalej niż do mnie, to w ogóle o tym nie myślą...

                              Kasiu, tak sobie myślę że tym Twoim lasencjom to się kop w tyłek należy!! młoda
                              jesteś i masz prawo się topless opalać! ja bym na Twoim miejscu w ogóle się tym
                              nie przejmowała! niech się rozejrzą i zobaczą, jakie maszkary chodzą topless i w
                              stringach! czasami aż boli patrzećsmile

                              Abie, Lusiek nieźle Cię ćwiczy w cieprliwościbig_grinDD
                              I cholera co żeś sobie zrobiła w ten paluch?! może go w czymś mocz....żeby
                              bardziej się nie zapaskudziło...

                              Tatanko, fludki lecą do siorkismile) dawaj znać!

                              Olcia, lej na te spodnie i kup sobie ciążówkismile)) a jutro trzymam kciukibig_grinDD

                              Gviazdeczko, bardzo się cieszę że u Elizki tylko małe świństewko, i nie
                              wyobrażam sobie aplikacji lekarstw takiemu maleństwu...

                              Ooo, mąż przyjechał, to robię spadasmile
                              Buziaki
                          • matala6 Re: Olcia 26.07.06, 17:41
                            Wczoraj zmylam sie szybciutko;
                            W pracy zastepuje kiera.
                            i mam ,,Gada,, co jadem bluzga,
                            ale juz po zgryzie.

                            A cykle tak mi sie porobily, ze ostatnio sa 31-dniowe.
                            • matala6 Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 17:51
                              - przypominam wink)

                              Chrupiaca kukurydza gotuje mi sie wink
                              • fantaisie Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 18:09
                                Matalko, zycie jest więcej niż pięknesmile))
                                A kiedy Ty Słonko testujesz?????
                                • matala6 Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 18:14
                                  w sobote,
                                  jak bedzie mi dane ;?
                                  • fantaisie Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 18:26
                                    Oj Matalko, oby Ci było danebig_grin

                                    Potwors podmuchaj trochę do nas...
                                    • potwors Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 18:34
                                      Juz leje!! ale fajnie smile))
                                      Dmucham mocno!
                                      • abie76 Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 18:59
                                        podoba mi sie takie nastawienie!!!!

                                        u nas lekko poruszyly sie liscie na drzewach, wiec czuje sie troche lepiej. Na
                                        burze i deszcz raczej szans nie ma. Jutro ma byc 38 st. Zastanawiam sie jak
                                        przezyc taki dzien bez klimy i akwenu? Jezdzenie samochodem przez caly dzien
                                        moze byc nieco nuzace i drogo wyjsc na koniec.

                                        Wklejam Wam link do pewnej dyskusji. MKusialam cos od siebie dolozyc, bo mnie
                                        normalnie trafilo, ale staralam sie byc bardzo grzeczna.Poczytajcie:

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=45843374&wv.x=2&v=2&s=0
                                        • lalisia78 Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 19:20
                                          dziewczyny napiszcie mi prosze jak abie urodzi jutr jedziemy do mojej babci.
                                          Wlasnie teraz jestem w trakcie pakowania jak ja tego nie lubie jedzie sie z
                                          dziecmi na kilka dni a wszystko trzeba zabrac. nie bede was teraz przez dluzszy
                                          czas odwiedzac bo po odwiedzinach u rodzinki kolo tarnowa jedziemy nad morzesmile
                                          • potwors Re: Zycie jest piekne !!! 26.07.06, 19:33
                                            Abie, ale mordobicie! dobrze im napisalas.
                                            moze ten samochod niech stoi po prostu zaparkowany z klima, nie musisz jezdzic, co?
                                            Tu teraz mily chlodek, a deszcz ustal...
                                            sciski

                                            Lalisiu, milych wakacji!
                                • potwors Od Chrumpsowej 26.07.06, 18:16
                                  Otoz nie obchodzi ona imienin dzisiaj, tylko w kwietniu, ale za zyczenia i tak
                                  dziekuje, bo zawsze sie przydadza. Pisze, ze ma 2 dc, wiec bierze antybiotyk, no
                                  i zajmuje sie goscmi z kraju.

                                  U mnie natomiast juz temperatura jest milusia i zaraz rozszaleje sie burza. juz
                                  musialam pare rzeczy z balkonu sprzatnac, zeby nie odfrunely - taka wichura!!
                                  • matala6 Re: Od Chrumpsowej 26.07.06, 18:31
                                    Potwors chce do wichury wink)

                                    Relaksuje sie slucham muzyczki i
                                    ...czytam ,,Pierscien Rybaka,, Jean Raspail wink)
                                    • megi.1 Matalko 26.07.06, 19:53
                                      Matalko trzymam kciuki za sobotę!!!
                                      a "Pierścień Rybaka" mi się pobobał, zobaczymy czy tobie przypadnie do gustu.

                                      Miki ma 37 stopni, mam nadzieję, że to tylko wynik upałów, bo poza tym nie
                                      widzę innych objawów. no może jest bardziej marudny ale to może wynik tej
                                      podwyższonej temperatury?

                                      Kasia gratuluję odwagismile! no i pięknej opaleniznysmile
    • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 19:41
      Gviazdko ten Wasz domek to wcale nie taki malutki. Nasz projekt to 88msmile)Biedne
      jestescie z ta infekcja. Zycze szybkiego wyzdrowienia.

      Abie co to za smutki. Tysia dobrze gada. Wynudz sie, bo potem dlugo nie bedziesz
      miala okazji na nic nie robieniesmile))I z palcem do lekarza. Czort wiem cos sie z
      tego moze zrobicsad(

      Olcia to jutro wieki dzien. O 13 to u nas bedzie 19, e to do 22 zdazysz juz nam
      napisacsmile)))))))))))))To czekamy!

      Monia i nie tylko kop ale porzadne lanie by sie przydalo. Ale mnie to juz rece
      opadaja a moj maz jest za miekkismile

      Ale uwaga! Udalo sie, opalalam sie bez bistonosza (jak to mowi Isia0. Choc bylo
      bardzo ciezko. Ola to sie nawet obrazila. A potem miala dola. Balam sie nawet
      czy to sie u psychoterapeuty nie skonczy ale w koncu jej przeszlo. Za Isia mi
      dzielnie sekundowala! Pierwsze koty za ploty!

      I zazdroszcze deszczu!

      Zwalniam komputer bo corcie chca bajke obejrzec.
      Milego wieczoru.
      Kasica
      • matala6 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 20:00
        Nie dziekuje ... za kciuki.

        Lalisia odpoczywaj nad morzem - cala frajda przed Tobasmile)

        Miki bidulek taki malenki a juz z upalami musi sie zmierzyc;
        Nawet nie wiem jak pomoc wtedy takiej kruszynce ;?
        A pierscien Rybaka wciaga ...
        • fantaisie Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 26.07.06, 20:08
          Abie, dobrze napisałaś!!! scyzoryk się w ręku otwiera jak takie rzeczy czyta.
          Co do AC, to mój P. wymyslił że sobie podłączy rurę z samochodu do pracysmile

          Megi, oby to było tylko związane z gorącem, ja mam wrażenie że też mam wyższą
          temp. niż zwykle...

          Kasiu, brawo!!!!!! i tak trzymajsmile no i mam nadzieję, że mąż nie zawsze jest
          miękkismile)))) sorki, ale czasami tak głupio gadam!!!

          A ja skończyłam: Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz, bardzo milutkie.

          Zapomniałam się pochwalić, że byłam z mamą w Grycaniesmile)))))))))))))

          Lalisiu, miłego urlopowaniabig_grinDD
          • gviazdka3 Dobranoc 26.07.06, 21:17
            Wpadłam poczytać, ale już muszę zmykać do córci! Lekarstwa podane,
            zostało najgorsze (dla mnie) smarowanie jamy ustnej fioletem, bleeee,
            ostatnim razem upaprałam Małą, siebie i jeszcze stoliczek z obrusem! uncertain/

            Abie, śpij spokojnie i niech Ci się przyśni jakieś iglo! wink))

            Fantaisie, cieszę się, że zakupy udane!

            Kasiu, ale z Ciebie odważna kobietka!!! big_grin

            Megi, nasza Elizka wczoraj miała temp. 37, dziś ma 37,2, ale lekarka
            powiedziała nam, że norma u takich niemowląt jest do 37,5 , więc chyba
            nie musisz się martwić!

            Dobrej nocki!!!
            Papa
            M.
            • olcialew1 Re: Dobranoc 26.07.06, 22:16
              Kaska gratuluje opalonych piersiatek. Sama musze isc, juz od roku sie wybieram
              i nie mam gdzie. Tutaj na normalnej "rodzinnej" plazy nie wolno, w Miami na
              South Beach mozna tylko nie chce mi sie tyle jechac zeby cycki poopalac. Musze
              to gdzies zrobic zanim wymiona mi sie zrobia i brzuch uroscie. Bo jak bym sie
              ciezarna bez gory stroju pokazala to chyab by na policje zadzwonili, ze wyrodna
              matka itd.
              Bylam spodnie ciazowe kupic ale po pierwsze to ja mam 176 i dlugie nogi wiec
              wszystko bylo za krotkie no i rozmiar M ciazowy jest jak L normalny, w ogole to
              wszystko jakies takie niewymiarowe, brzuch jeszcze za maly na ciazowe a za duzy
              na normalne. Kupilam takie niby dresowe, rozciagliwe z cienkiego nmaterialu.
              To ide rybke jesc.
              • kasia0606 Re: Dobranoc 26.07.06, 22:30
                monia po 22 juz nie jestsmile)))))))))))))

                Megi u Izki tempka ciala caly czas jest w granicy 36,9- 37,2. Bo ona z
                ruchliwych jest.

                Lalisia milego urlopu.

                I dziewczyny, na tym basenie wiecej golocycatych niz w kostiumach. A moje
                niestety jeszcze nie sa opalonesad((. Jutro drugie podejscie. A Ola ze stresu z
                godzine siedziala z glowa pod recznikiem, zeby na demoralizacje matki nie
                patrzec. Ale upal wygral i musiala wyjsc hahasmile)))))))))))

                No to ide sprawdzic stan mezabig_grin
                Dobranoc
              • melba7 Re: Dobranoc 26.07.06, 22:31
                dopiero kilkanascie minut temu weszłam do domusmilebardzo pracowity dzieńsmile
                czuję sie ok.
                Abie, biedaku, jeszcze troszke wytrzymaj...może Sir Lu urodzi sie w moje imieniny???
                Matalka, oby testowanie było owocne...
                Fantaisie, a który masz dc????
                • fantaisie Re: Dobranoc 26.07.06, 22:51
                  Może wezmę dzisiaj przykład z Kasi i dopadnę męzusiasmile)) na samą mysl zrobiło mi
                  się miłobig_grinDD

                  Melbuś, a u mnie nastał dzień 27dcsmile na nic niestety nie liczę, gdyż przez
                  wargala opryszczkowego trochę sobie odpuściliśmy, stresowałam się tym okropnie,
                  gdyż sierpień będzie lewysad całą owu będę wbijać w dziecięce mózgi tajniki gry
                  na flecie! więc nici... czyli czekam z nadzieją na wrześnieńsmile P. liczy, że może
                  gdzieś jakaś zbłąkana istota plemnikowa dotarła, ale biorąc pod uwagę moje
                  doświadczenie(ha ha ha) to na pewno ten błąkający się nie trafił gdzie trzeba.

                  Gviazdeczko, a po co to fioletowa maź??? a właściwie na co???
                  I strasznie mi przykro, że Cię boli jak się kochacie, ale mam nadzieję, że to
                  naprawdę tylko chwilowe i już niedługo będziecie szaleć!!!!!!!!!
                • feromonka Witam!!!! 26.07.06, 22:52
                  po dłuuugaśniej przerwie pisania na forum, co prawda to tylko chyba 2 dni, ale
                  tutaj to oznacza całą wiecznośćsmile oczywiście wszystkiego nie nadrobiłam, ale
                  przejrzałam conieco.

                  Olciu chyba faktycznie nie posyłałam Ci moich fotek, więc obiecuje, że do końca
                  weekendu do Ciebie dotrą, mam nadzieję, że mogę liczyć na rewanż?smile

                  Fantaisie gratuluję zakupów i sama o takich marzęsmile!

                  Abie Lusiek taki mały, a już taki uparciuch! - tak sobie rodziców wogól
                  paluszka owinąłsmile

                  Kasiula zazdroszczę opalenizny, nad naszym morzem to jedynie w skąpym bikini
                  można się opalać, bo podglądająsmile

                  Gviazdko dziękuję za fotki, Eliza jest cudowna!, przesłodka i przekochana,
                  ucałuj ją od e-cioci Madzismile

                  Tatanko pozdr dla babci - moja też miała te operację i wszystko było ok, tylko
                  jakiś czas po nie mogła nic robić i nosić ciężkich rzeczy. A który to u Ciebie
                  dc Kochana?

                  Melbuś ależ Ty zapracowana jesteś...no nosmile

                  Zuzia jeśli chodzi o HSG to kto wie czy nie bedziemy go miały razemsmile nie
                  potrafię się zdecydować kiedy iść i jeszcze sie nie umówiłam, może mi
                  doradzicie bo mam dylemat otóż:
                  - pierwszy termin na badanie wypada mi na ok 1 sierpnia (czyli w pracy totalna
                  charówa i kupę wniosków do przyjęcia - potrzebna każda para rąk),
                  - następny termin wypada na koniec sierpnia a 2 września idziemy na wesele -
                  więc tu raczej odpada,
                  - kolejny termin pewnie ok końca września a w październiku obrona więc może
                  lepiej nie pakować sie w zabieg kiedy będę kuła na egzamin, prawda?
                  tym sposobem mam na podjęcie decyzji baaardzo mało czasu, więc pewnie w
                  czwartek musiałabym się umówić na termin o ile będą jeszcze wolne miejsca, mama
                  odradza i twierdzi że lepiej sie nie spieszyć i zrobić najwyżej po obronie, a
                  ja chyba chciałabym już mieć to za sobą...mimo że bardzo sie boję...no i musze
                  coś powiedzieć w pracy...poradźcie coś laski!

                  pozdr wieczornie
                  M.
                  • matala6 Re: Witam!!!! 26.07.06, 23:13
                    Wspieram Cie duchowo
                    i prosze nie boj sie.
                    Co postanowisz tak zrobisz.
                    Co serducho Ci podpowiada ;?
                    A w pracy powiedz jak najmniej -
                    zdrowie najwazniejsze
                    bez zbednych szczegolow.

                    Mama nadzieje, ze choc troske pomoglam...
                    Wszystko sie uda.
                  • fantaisie Re: Witam!!!! 26.07.06, 23:20
                    Feromonko, ja nie miałam takiego zabiegu, ale widziałam po swojej przyjaciółce
                    że czuła się jak przy gorszej @, więc chyba nie będzie problemu przy zakuwaniu,
                    ale z drugiej strony każda z nas jest inna, i Ty najlepiej wiesz jaka jest Twoja
                    wytrzymałość na ból...
                    Ja bym nie odkładała, ale to ja.
                    Pamiętasz ja po zabiegu, drugiego dnia robiłam lekcje, jedynie poszłam na
                    ustępstwo, że w domu, nie w szkole, a tydzień później latałam już na
                    miotle...nie miałam żadnego zwolnienia i nikt w szkole i teatrze nie miał
                    pojęcia co nas spotkało. Wiem, że psiapsiółka zwolnienia nie brała. Ale raczej
                    mną się nie sugeruj bo ja wariat jestemsmile
                    Nie musisz mówić w pracy, że idziesz na zabieg, jeśli już musisz cokolwiek
                    powiedzieć, to powiedz że jakieś tam badania, a najlepiej w ogóle nic nie mów,
                    jak ktoś się później zapyta, to powiesz, eee takie tam babskie sprawki i koniec.
                    Trzymaj się.
                • kocurek100 Re: Dobranoc 26.07.06, 22:55
                  Melba, nie przemeczaj sie kobieto w taki upal!

                  Gwiazko, mam nadzieje, ze malenka szybko sie wyleczy!

                  Matalko, kciuki beda zacisniete w sobote!

                  Monia, no wlasnie a ktory dc u Ciebie?

                  Ja tam Luska nie popedzam smile wyjdzie wtedy kiedy bedzie chcial tongue_out

                  Kasiu, odwazna z Ciebie kobita! uwazaj zebys sie zbytnio nie przypiekla, moja
                  tesciowa kiedys musiala sobie oklady robic - bo prawie sobie cyce usmarzyla wink

                  Olcialew, podobno tam u Was nie ma takich bardzo typowych ciuchow ciazowych - a
                  jak sa to tragiczne jakies. Moja siostra nosila po prostu odpowiednio wieksze
                  spodnie. Z reszta jedne z nich prezentowalam na lodach u grycana smile Bluzki
                  nosila tez nieciazowe - wyjatek tetrowa, ktora tez mialam na lodach smile

                  Wiecie co? jakos nie moge sie skupic... (ostatnio kiepsko mi to szlo - ale
                  teraz osiagam maxa smile)
                  • kocurek100 Re: Dobranoc 26.07.06, 22:57
                    same widzicie, tak dlugo klecilam posta, ze Fantaisie zdarzyla napisac dc... wink
                    • fantaisie Re: Dobranoc 26.07.06, 23:10
                      Kocurku, bo Ty pisałaś uczciwie, a ja machnęłam ciutkętongue_out
                      Puściłam Wam dwa zdjęcia, przepraszam, że nie w jednym mailu, ale chyba też mnie
                      coś dopadło upalnego bo zapomniałam jak to zrobićsmile)))
                      • matala6 Re: Dobranoc 26.07.06, 23:16
                        przynajmniej noc jest do wytrzymania wink))

                        Kolorowych i spokojnych snow!!!!
                        • feromonka Re: Dobranoc 26.07.06, 23:18
                          Dzięki za foty Monia! w takim razie ja też sie kładęsmile

                          dobranoc!
                          M.
                          • olcialew1 Re: Dobranoc 27.07.06, 03:35
                            Feromonko ja tez bym nie czakala tymbardziej, zde to kwestia paru miesiecy,
                            tydzien czy 2 mozna poczekac ale nie do pazdziernika,tzn. ja tak uwazam ale
                            zrobisz jak Tobie bedzie lepiej. W pracy teraz czy pozniej i tak cos bedziesz
                            musial powiedziec, tak jak dziewczyny pisza wymysl cos babskiego albo zupelnie
                            jakis inny problem.
                            Zdjecia jutro wysle do Ciebie i do Fantaisie zeby na strone wstawila.
                            Ciuchy u nas sa nawet calkiem fajne, tzn. problem w tym, ze te fajne sa firmowe
                            i drogie. Spodnie tak miedzy 70 a 100 USD. W normalnym sklepie takim
                            przecenowym tez mozna cos znalesc, nie jest tak ze jak pojdziesz to na pewno z
                            czyms wyjdziesz ale wtedy spodnie kosztuja 15-25 USD.
                            Spalam dzisiaj po pracy jakies 2,5 h takze nie wiem o ktorej pojde do lozka.
                            • abie76 Re: Dobranoc 27.07.06, 04:04
                              nie moge spac
                              czysci sie moj organizm na maksa, szkoda tylko, ze nic wiecej temu nie
                              towarzyszy sad podle uczucie.
                              do tego nie wiem gdzie mam okulary, a soczewek nie chce teraz zakladac, wiec
                              efekt jest tego taki, ze cokolwiek czytam, czy pisze, robie z odleglosci 10cm od
                              ekranu.

                              mam nadzieke, ze snicie kolorowo.

                              Jakby cos sie zmienilo, oczywiscie dam znac
                              • melba7 Re: Dobranoc 27.07.06, 07:39
                                Abie, coraz bliżej...może to dziś? trzymam kciuki,oby...smile
                                • tatanka-2002 Witam w czwartek CCCCW S 27.07.06, 07:40
                                  • tatanka-2002 Re: Witam w czwartek 27.07.06, 07:42
                                    Sorry za wczesniejszego, ale mam pod opieką dwa duże
                                    i sąsiadów małe kotki. Własnie jeden z nich połaził sobie po klawiaturze.
                                    Uparciuchowi podobaja sie dźwięki wydawane przez to ustrojstwo.

                                    Witam się tylko i uciekam.
                                    Bedę później.
                                    Buziaki
                                    • abie76 Re: Witam w czwartek 27.07.06, 07:55
                                      i ja mowie dzien dobry!
                                      dzis jeszcze nie udalo mi sie isc spac. Przelazilam cala noc, znalazlam nawet
                                      okulary zeby poczytac. Teraz najchetniej poszlabym spac, ale jak na zlosc mam na
                                      10 wizyte u lekarza, co prawda tylko ktg, ale powinnam po takiej upojnej nocy
                                      raczej pojsc zeby zobaczyc, ze Kamyczek ma sie dobrze. Chyba jednak ma sie
                                      dobrze, bo wierci sie w normie.
                                      A teraz jestem do tego glodna i zastanawiam sie jak to wplynie na akcje
                                      oczyszczanie sie, no ale probujemy.

                                      Milego dnia Dziewczynki!
                                      • melba7 Re: Witam w czwartek 27.07.06, 08:00
                                        Abie , musisz mieć siłę, zjedz cos koniecznie, bo w trakcie raczej jeść Ci nie
                                        pozwolą...
                                        a tak w ogóle witam w czwarteksmile
                                        • melba7 Re: Witam w czwartek 27.07.06, 08:31
                                          I spróbuj się przespać, może po lekarzu? to jedna z ostatnich okazjiwink)))
    • tankgirl5 dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 08:33
      ...dokładnie rok temu i oczywiście natychmiast powiadomiłam o tym koleżanki na
      koczkodaniesmile
      moje życie odmieniło się dokładnie rok temu, a jakby to było wczorajwink
      życzę wszystkim chcącym tego samego.
      pozdrawiam
      • fantaisie Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 08:48
        Hejka czwartkowosmile)
        Abie, to może być już przygotowanie do nie przespanych nocytongue_out
        Czyli coraz bliżej....

        Melbuś, nietoperek był?

        Tankgirl, spóźnione gratulajcesmile)))))))))))))))) a teraz teraźniejszesmile))))))))))))

        Tatanko, jak Ania z prawkiem???

        Buzi
        • ma_ruda2 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 08:56
          witam i ja w czwartek, jutro juz weekend i na dzialke!!! ale sie ciesze smile))

          Tankgril - gratuluje!!! smile))

          Tatanko wlasnie jak egz Ani?? dzis w radio mowili ze we wroclawiu czeka sie
          nawet 3 miechy na egz bo instruktorow brak!!! powywalali lapowkarzy!!!

          Monia fajnie ze zakupy udane smile ja moze dzis odwiedze sklep.

          Abie nie popedzam Luska ale ... moglby juz nie igrac z e-ciotkami!! moze Kamyk
          wymyslil ze chce miec urodziny w sierpniu??

          Matalko nic nie mowie tylko trzymam kciuki za sobote! dajcie laski znac esem co
          i jak.

          Megi mam nadzieje ze z Mikim lepiej? i ze to nic powaznego?? Buziak od ciotki
          dla Mikiego kiss*

          i tyle zapamietalam ...
          wczoraj mama mi zrobila brwi - wkoncu!! i kupilam sobie balsam brazujacy z
          drobinkami zlota, i wczoraj byl 26 ... juz 2 miechy ...ehsad((
          • melba7 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 09:04
            Netoperka nie było, bo czujnie na leżąco zjadłam drobne sniadanko.
            Wiecie,że odrzuca mnie od mięsa?od kilku dni nie zjadłam ani kawałeczka, z
            wyjątkiem piersi z kurczaka.
            • megi.1 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 09:39
              Witajcie,

              Melbuś sprytny plan z tym śniadankiemsmile oby netoperki omijały Cię szerokim
              łukiemsmile

              Marudko przytulam Cię mocno, wiem jak takie "rocznice" bolą.

              U Mikiego już ok, temperatura wróćiłą do normy. Widocznie te upały go męczą.

              Gviazdko u mnie na poczatku witamina d stanowila problem wiec nawet sobie nie
              wyobrazam jak trudno jest podac lekarstwa malutkiej.

              Marduko buziaki przekazanesmile Miki je oczywiście odwzajemniasmile W planach weekend
              na działce? to na kolejnym spotkaniu same mulatki się pojawią wink))
              • megi.1 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 09:40
                Jaaniu pozostały ci niecałe dwa dni do urlopu!!!!smile
                • jaania77 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 10:00
                  hej hej
                  jak dobrze ze już czwartek i Megi masz rację - urlop coraz blizej, hurrrra!!!!

                  Fantaisie - dostałam tylko jedno zdjecie - fajne masz towarzystwo w łóżku, nie
                  ma co ;P

                  Lusiek uparciuszek dalej nie chce wyleźc z brzuszka, moze za gorąco dla niego?

                  Wczoraj miałam wielką chcę pobasenowac się trochę ale normalnie zasnęlam, chyba
                  z tego gorąća, a jak sie obudzilam to juz było za późno na basen sad normalnie
                  nie zdarza mi sie spanie w dzien....

                  u nas nadal upał...

                  Ola - jak tam egzamin siostrzyczki???

                  Jutka, jak na festiwalu??
                  • tatanka-2002 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 11:18
                    Ach co do Ani to szkoda gadać.
                    Najpierw ta przeprawa z komputerem i pisanie dwa razy.
                    Później weszli na placyk i oblały dwie dziewczyny na manewrach.
                    Ania miała placyk obcykany, ale nawet do auta nie wsiadła,
                    bo facet zaczął pytać ją z budowy samochodu
                    i zadał jakieś pytanie odnośnie śwateł pozycyjnych i postojowych z tyłu.
                    Coś sie Ani pomieszało, ale sie wybroniła, niestety koleś wpisał jej
                    to jako błąd, bo była niepewna swojej odpowiedzi.
                    Później kazał pokazac wszystkie wlewy i luz -
                    juz miała wsiadać kiedy sku..el jeszcze raz zadal jej to samo pytanie
                    odnośnie tego jakie światała są w tej głupiej pandzie jak z przodu są mijania
                    i powiedziała mu, że to nie jest pytanie egzaminacyjne i juz je przerabiali,
                    wiec wpisał jej drugi błąd z tego samego pytania i odesłał.
                    Więc nie zdała, ale przy tym był jej instruktor,
                    który zabrał protokół do WORDA - ośrodka szkoloenia egzaminatorów i będzie
                    składał zażalenie na kolesia, bo tego robić nie powinien.
                    Marek - Ani instruktor tez jest egzaminatorem
                    i nóż w kieszeni mu sie otworzył jak słyszał słowa tamtego.

                    Ech...jutro zapisze sie Aneczka na następny termin a autkiem
                    i tak jeździ bo dobra sister daje jej swoje dokumenty
                    - tj jeździmy na zmiane na tych samych...takie podobne jesteśmytongue_out

                    Uciekam opłacić ubezpieczenie autka i do Babci do szpitala.
                    • abie76 Re: dowiedziałam się o swojej ciąży! 27.07.06, 11:38
                      chcialam tylko powiedziec, ze wrocilam od lekarza. poza ktg, zbadal
                      mnienadprogramowo i powiedzial, ze glowka jest znacznie nizej niz byla, ale
                      szyjka jest sakralnie, czyli tlumacze sobie, ze krzyzowo - cokolwiek to znaczy,
                      i trodno do niej sie dostac. Wnioskuje, ze ogolnie rzecz biorac jeszcze sie w
                      poniedzialek z panem dr zoabcze.

                      padam na pysk i ide spac.

                      Fantaisie, ja wolalabym jednak nie miec az tak dokladnego przygotowania do
                      nieprzespanych nocy tongue_out Poza tym jests okropna, bo nie dalas pieseczkowi podusi,
                      tylko cala dla siebie zagarnelas.

                      melba, widze, ze patent na netoperka maz opanowany juz do perfekcji. Oby Ci
                      szybko odpuscilo.

                      to na egzaminach na prawko pytaja teraz o budowe samochodu? popieprzylo ich
                      generalnie czy jak? przeciez kurs mozesz robic na jednym a egzaminy sa na innych
                      i do tego to nie technikum mechaniczne, tylko kurna kurs prawa jazdy. myslalam,
                      ze przedtem bylo bez sensu, ale widze, ze jest jeszcze lepiej.

                      marudko, nie wiem co kamyk sobie wymyslil, niech robi co chce, byle moglabym
                      spac. Poza tym te imieniny Melby nie sa takim zlym pomyslem, poniewaz sa tez
                      imieninami mojej siostry i tym sposobem nikt nic nie przeoczy (a przyznaje, ze
                      wlasnie te imieniny jakos sstemytycznie sa przeoczane, zreszta moje tez big_grin)

                      dobra, spadam, dobranoc
                      • tycja78 hej! 27.07.06, 13:03
                        wpadłam sie przywitać,poza tym, biegam, sprzatam, piorę, wycieram kurze- bo WRESZCIE USNĄŁ. oD 6.00 DO 9.00 nosiłam Marcelka na rękach, jakiś marudny był.
                        potem godzina snu i heja od nowa.Zmierzyłam mu tempkę, ale ma 36,51 czyli w miaręsmilei nie wiem juz samam jak go ubierać, zimno mu czy ciepło???
                        Abie, zastanów sie!!!! kochanasmile
                        • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 13:10
                          Słuchajcie poddaję siętongue_out jutro muszę znowu jechać do Zus-u, może ja tam rozbiję
                          namiot!

                          Abie, taka ze mnie małpa, psince zabieram podusiębig_grinDDD ale to jest zasypianie, w
                          trakcie następują zdecydowane zmianysmile czyli rano budzę się bez podusibig_grinDD
                          Kochana, Lusiek daje nam nieźle w kośćsmile)) wiesz, 1 sierpnia są urodziny mojego
                          taty, i uważam że był to najwspanialszy facet pod słońcem, więc...

                          Tycja, miłego sprzątanka....ja właśnie umyłam okno!

                          Marudzia, takie rocznice cholernie boląsad człowiek sobie zaczyna wyobrazić jakby
                          to było....u mnie jutro już 4!!!

                          Tatanko, pozostawię bez komentarza!!!!! bydło wszędziesad

                          Balbinka, przesyłą całuski i tęskni za namismile))
                          • tycja78 Re: hej! 27.07.06, 15:06
                            hurra!
                            pierwszy postęp!!!!
                            Mały po raz pierwszy sie przyssał, ssał 15 minut, przysnął, potem znowu złapał i znowu ssał kilka minut, moze 10smile
                            i usnął!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czyli sie najadł!!!!
                            Nie musiałam dawać butli!
                            ciekawe co bedzie jak sie przebudzi. ( licze kazdy raz jak nam sie uda zjeść z piersi- ten był ósmy)
                          • gviazdka3 Re: hej! 27.07.06, 15:18
                            I ja się dopiero witam! Moja płaczka przed momentem zasnęła, jest nieco bardziej
                            marudna (jak to przy chorobie), ale muszę ją także pochwalić, bo dzielnie i bez
                            łez łyka syropek ze strzykaweczki i wszelkie kropelki oraz daje już sobie nosek
                            wyczyścić! big_grinDD

                            Fantaisie, namiot pod ZUSem to dobry pomysł, ale pewnie skasowaliby Cię bardziej
                            niż nad polskim morzem! wink))

                            Tatanko, ściski dla siostry, która trafiła na wyjątkowego debila-egzaminatora!!!

                            Megi, dobrze, że tempka u Mikiego już w normie, pewnie zaczynałaś się martwić...

                            Tysiu, sprzątaj, sprzątaj, bo nie wiadomo kiedy znów Marcelek będzie tak dobry
                            i uśnie na dłużej! wink Co do noszenia, to nasza Elizka preferuje właśnie
                            pozycję pionową (taką jak do odbijania), a najlepiej czuje się zawieszona na
                            ramieniu, wówczas widzi wszystko dookoła, a głowka jej się kręci jak karuzela! wink))

                            Buzi popołudniowe!!!

                            Właśnie się zdenerwowałam, ale to nic, zaraz mi przejdzie...
                            • jaania77 Re: hej! 27.07.06, 15:38
                              Gviazdko - co się stało, ze się zdenerwowałaś? Matce karmiącej nie wolno...
                              • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 15:52
                                Witam, co tak malo dzisiaj nastukane, chyba na prawde wszyscy zwalniaja zeby
                                nie trzeba bylo dla Luska nowego watku rozpoczynac.
                                Tysia gratulacje dla Ciebie i Marcelka, oby czesciej tak bylo!
                                Fantaisie to ile razy w miesiacu Ty te okna myjesz? Cos mi sie zdaje,z e
                                srednio raz na tydzien albo dwa.
                                Kiedy Ty sie przyznasz ktory dc u Ciebie? Chyba, ze cos przeoczylam.
                                Z mojej listy wynika, ze:
                                1. Jaania - 23 dc
                                2. erga - 25 dc
                                3. Tatanka - 19dc
                                4. Jutka7 - 25dc
                                No i Matalka testuje w sobote. Czy kogos pominelam?

                                Erga ostatnie chwile z malzem spedza, bidulka.
                                Tatnko siostrze wspolczuje bo i tak sie czlowiek wkurza jak z wlasnej winy nei
                                zda a co dopiero przez jakiegos palanta.
                              • althea35 Re: hej! 27.07.06, 15:57
                                Witam!!!

                                Melduje, ze dojechalismy, ale droga mnie wykonczyla, 500 km jednego dnia w
                                samochodzie i 300 nastepnego sa naprawde meczace, nawet z klima. A za pare dni
                                mamy jeszcze prawie 400 km do przejechania...

                                Spoznione zyczenia imieninowe dla wszystkich solenizantek!! Wielkie buziaki dla
                                was!

                                Wlasnie przeczytalam wszystkie posty, ale jak tak duzo na raz czytam to pozniej
                                nic nie pamietam.

                                Gviazdko, mam nadzieje, ze Elizka szybko bedzie zdrowiutka znowu i fioletowanie
                                i inne przyjemnosci juz nie beda konieczne.

                                Megi, male dzieci bardzo latwo sie przegrzewaja, wiec ta podwyzszona
                                temperatura moze byc wynikiem tych upalow. Moj bratanek po 4 g w samochodzi bez
                                klimatyzacji miala temperature przez 3 dni.

                                Melba, widze ze radzisz sobie swietnie z mdlosciami. Oby tak dalej!

                                My dzisiaj konczymy 15 tc, ale mdlosci, a raczej odruch wymiotny nadal nie chce
                                mnie opuscic.Moze kiedys nadejdzie dzien kiedy bede mogla umyc zeby kiedy chce
                                bez ciagniecia na wymioty.
                              • gviazdka3 Re: hej! 27.07.06, 15:58
                                Już spoko, ale nie będę odbierać telefonów, żeby mieć święty spokój...
                                Jakiś czas temu pomagałam dalszemu znajomemu przeprowadzając rozmowy
                                tel., pisząc maile itp. po francusku w jego imieniu, dostałam wówczas
                                stówę i OK. Ale teraz to już przesada, dzwonią do mnie z Francji jego
                                kontrahenci, że np. nie doszły pieniądze za cośtam, albo jego sekretaka
                                dzwoni prosząc, bym wykonała tel. do Fr., bo ona nie rozumie co oni
                                jej mówią, a ja głupia baba nie potrafię odmówić i dzwonię za własną
                                kasę z własnej komórki... Nie wspomnę już o tym, że mam małe dziecko
                                i nie zawsze mogę być na każde ich zawołanie, ale kogo to obchodzi?!

                                Tycjo, a ziółka pijesz??? Ja piłam tylko 2 dni (herbatkę Hipp'a), teraz nie
                                mogę, bo jak tylko ją wypiję (a smakuje mi) to mam wrażenie, że mi piersi
                                rozsadzi!!! wink

                                Uciekam do dzidzi (nie śpi już...)
                                • jaania77 Re: hej! 27.07.06, 16:13
                                  no tak, pamiętam, ze załatwiałas coś takiego. Nie pozwól, zeby teraz zawracali
                                  Ci głowe. Naprawdę masz co innego teraz na głowie, nie powinnaś sie denerwować
                                  bo przeniesie się to na Elizkę. Zajmuj się swoją córcią a znajomemu powiedz, że
                                  niestety, ale z przyczyn obiektywnych nie możesz mu teraz pomagać. Za parę
                                  miesięcy dopiero ewentualnie. Jesli kumaty to zrozumie, jeśli nie to wiesz co
                                  robić smile
                                  Bez senstymentów, zwłaszcza jak masz akurat chore dziecko w tym momencie!!!

                                  Moze jestem okrutna ale się wkurzyłam!!!!!!! Co za ludzie....
                                  • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 16:19
                                    Oj widze, ze Jaania nerwowa i spiaca jakas smile))
                                    • megi.1 Re: hej! 27.07.06, 16:28
                                      Gviazdko niech sie bujaja, Elizka jest teraz priorytetem i mysle ze powinnas
                                      sie zdobyc na szczera rozmowe z tym znajomym, bo jesli to facet to moze nie
                                      rozumiec sytuacji i trzeba mu kawe na ławe bez sentymentów.

                                      Tysiu gratuluje Wam 8 sukcesu! oby tak dalej!

                                      Jaaniu nie denerwuj sie, urlop juz tuz tuzsmile a wlasnie, macie jakies plany
                                      wyjazdowesmile?

                                      Jutka chyba zamieszkała w sali kinowej, bo cos sluch po niej zaginalsmile))

                                      a ja bujam bujam bujam....
                                      • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 16:32
                                        Megi uwazaj zeby Miki nie zlapal choroby lokomocyjnej od tego bujania smile))
                                        Moze taki pedla od starej maszyny do szycia zamontujz tym calym ustrojstwem,
                                        wtedy bedziesz mogla noga bujac a reca beda wolne smile
                                        • megi.1 Re: hej! 27.07.06, 16:34
                                          Olciu moj maz juz opatentowal jednoczesne bujanie reka i pisanie obiema rekami
                                          na klawiaturze smile))

                                          W sumie ja juz wole bujac niz nisc to nasze slodkie 6kg (albo i wiecej)

                                          Olciu dzis usg?
                                          • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 16:38
                                            No fakt Miki troche za ciezki na noszenie moj Zdzislaw ma pewnie 7 albo i
                                            wiece, jest ciezki jak kloda.
                                            Dzis USG jeszcze "tylko" 2.5h. Chce wziasc kamere zeby nagrac serduszko. Malz
                                            sie wsicieka, ze on nie chce a ja chce i jzu. Moze to i dlupie ale tu ludzie
                                            tak robia, przeciez nie bede calego usg nagrywac tylko pare secund. Juz sama
                                            nei wiem, on marudzi ja sie wsciekam i nie wiem co zrobic.
                                            • megi.1 Re: hej! 27.07.06, 16:41
                                              A może po prostu nagrają ci to na cd? u nas za kazdym razem dostwaliśmy cd i
                                              mamy całą kolekcje mikiego, od kropki do 9-miesięcznego mikołajasmile
                                              • althea35 Re: hej! 27.07.06, 16:56
                                                Megi, ale fajnie z tym nagrywaniem USG, my nie mamy nic, serduszka tez jeszcze
                                                nie slyszelismy, tylko widzielismy na USG jak pulsuje.
                                                Moze 18 sierpnia nam cos nagraja, albo przynajmniej naogladam sie do woli, bo
                                                to USG moze dosc dlugo trwac, bo ogladaja cale malenstwo bardzo dokladnie.
                                              • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 16:57
                                                No wlasnei nie dadza z tego wzgledu, ze tu sie wszyswcy o wszystko sadza. Zeby
                                                iec cos na plycie trzeba isc do specjalnego miejsca gdzie robia USG tylko dla
                                                zabawy, podpisujesz papier, ze zdajesz soebei sprawe, ze to nei jest
                                                standardowe medyczne USG i nei beda szilac zadnych wad itd.
                                                • misia_7 tankgirl 27.07.06, 17:25

                                                  ja pamietam jak dzis smile sciskam
                                                  • misia_7 gviazdko 27.07.06, 17:27

                                                    ja mam napisac o sobie? czy Misia-ma? jak chcesz , to napisze wink pozdrawiam
                                                • misia_7 Re: hej! 27.07.06, 17:35
                                                  w gadńsku tylko jeden dr nagrywau sg 3d profesjonalnie i bez krzywych min, jak
                                                  byłam u innego, to powiedział ironicznie, że to jest badanie, a nie cyrk no i
                                                  nie mamy żadnego nagrania uncertain tak wiec co kraj to obyczaj
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 17:43
                                                    Gotuję siętongue_outPP
                                                    Zrobiłam sobie dzisiaj dzień dziecka i mam sałatkę: zielona sałata, orzechy
                                                    włoskie, blue azur i sosiksmile)) mniam, mniam,mniam............
                                                    A na deser kukurydzasmile))

                                                    Tycja, brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Gviazdeczko, olewaj takich ludzi, masz Elizkę i ona jest najważniejsza!!!!

                                                    Megi, mój tata bujał mnie nogą, przywiązywał do wózka i swojej nogi sznurek i
                                                    się gimnastykowałsmile))) nie chcę Cię straszyć, ale baaaardzo długo i każdej nocy...

                                                    Idę sprawdzić kukurydzęsmile a i zapomniałam, jeszcze mam chcicę na rybkę w
                                                    pomidorach!!!! ale zaraz ją zrealizuję, gdyż drogą kupna nabyłamsmile))

                                                    Olcia, czekamy na sygnał od Ciebiesmile
                                                    A okna myję przynajmniej raz w tygodniu, no chyba że w ogóle nie pada...
                                                  • agan10 Re: hej! 27.07.06, 17:45
                                                    Witajcie kochane!!!
                                                    Dorwałam neta więc pragnę się z Wami przywitać.
                                                    Nic nie czytałam, gdyż jestem na wczasach i nie mam dosępu do netu.
                                                    Przesyłam Wam gorące pozdrowienia z słońcem zalanego Helu.
                                                    Jest bajecznie, słońce, piasek i woda...kochsm morze.

                                                    Widzę, że Abie nadal 2w1, ale przecież Lusiek ma jeszcze troszkę czasu.
                                                    Może uda mi się przeczytać przynajmniej nagłówki.
                                                  • yskyerka Re: hej! 27.07.06, 17:59
                                                    Jak dobrze, że to już czwartek po południu. Jeszcze tydzień i przestanę być
                                                    słomianą wdową. smile Ma to swoje dobre strony, nie przeczę, ale już mógłby
                                                    wrócić...

                                                    Feromonko, ja bym jednak umówiła się na hsg w najszybszym możliwym terminie.
                                                    Wolałabym to niż nerwy przez następne dwa miesiące, bo sama wizja zabiegu nie
                                                    dawałaby mi spokoju.

                                                    Abie, organizm się przeczyszcza, więc to już bliziutko. Może Lusiek jednak się
                                                    wyrobi przed pięćsetnym postem.

                                                    Tatanko, takiego egzaminatora to od razu do odstrzału. Ja prawo jazdy mam od
                                                    kilkunastu lat, a jak przychodzi co do czego, to i tak jakiegoś faceta zaganiam
                                                    do sprawdzania poziomu oleju czy innych równie dziwnych rzeczy. Sama dolewam
                                                    jedynie benzynę. wink

                                                    Tycja, gratuluję sukcesu w karmieniu! Oby tak dalej!

                                                    Althea, nas za dwa tygodnie czeka wyprawa do Gdańska i już mnie to przeraża. Ja
                                                    ogólnie jestem z tych, co lubią wysokie temperatury i teraz czuję się świetnie,
                                                    ale siedzenie w taką pogodę w samochodzie, nawet klimatyzowanym, to chyba nie
                                                    dla mnie. Pewnie znów będzie trzeba wyjechać bladym świtem.

                                                    Tankgirl, nawet nie wiesz, jak ci zazdroszczę. Ja test robiłam kilka dni po
                                                    tobie...

                                                    Fantaisie, nie załamuj mnie. Mycie okien raz w tygodniu? Ja mam mieszkanie
                                                    narożne i okna na trzy strony, czasowo bym nie wyrobiła. Nie mówiąc już o tym,
                                                    że najzwyczajniej w świecie mi się nie chce.

                                                    Gviazdko, a nie lepiej Francuzikom, jak zadzwonią następnym razem, podać od
                                                    razu warunki współpracy? „Bardzo mi przykro, nie pracuję u pana X, jedynie
                                                    zostałam przez niego zatrudniona w charakterze tłumaczki. Jeżeli jesteście
                                                    państwo zainteresowani moimi usługami, to godzina kosztuje Y euro (tu podaj
                                                    jakąś typowo zachodnią stawkę) plus koszty rozmów telefonicznych. Proszę o
                                                    maila z potwierdzeniem zlecenia, wtedy zajmę się załatwieniem sprawy”. I już.
                                                    Albo się odczepią, albo sobie zarobisz. Raczej nie będzie to zbyt czasochłonne
                                                    zajęcie.
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 18:14
                                                    Yskyerko, ja lubię myćsmile)) i sprzątaćsmile)), niestety nie jestem w stanie zrobić
                                                    tego za jednym razem, powierzchnia mnie dobijabig_grinDDD nie będę Ci pisać ile mam
                                                    okien...

                                                    Co do jazdy samochodem, jestem maksymalną fankąsmile)) i marzy mi się taki wyjazd
                                                    jak za dobrych czasów, czyli samochodem na sam koniec Hiszpanii, albo do
                                                    Bretanii, ale się rozmarzyłam...no cóż proza życia zaś jest brutalna i jeśli
                                                    gdzieś jadę to samolotem, P. nie ma tyle urlopusad

                                                    Buziaki
                                                  • yskyerka Re: hej! 27.07.06, 18:17
                                                    Fantaisie, ja samochodem mogę jeździć, jak jestem na wakacjach. Ale wtedy
                                                    ważniejsza jest sama jazda niż cel podróży. Na zasadzie: jak dziś nie
                                                    dojedziemy do miejscowości X, to przenocujemy w Y albo Z. A tu po prostu
                                                    trzeba dojechać szybko, żeby jeszcze w piątek zdążyć coś pozałatwiać.
                                                    W dodatku trzeba wstać bladym świtem, a ja wyznaję zasadę, że "do południa
                                                    budzikom śmierć!".
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 18:32
                                                    Paniatnosmile)) dla mnie godzina 10 to poraneksmile)))
                                                  • tatanka-2002 Re: hej! 27.07.06, 18:38
                                                    Hejka!!!!
                                                    Zaraz będe mieć gości, więc tylko czytam i melduję,
                                                    że Babcie wypuscili dzisiaj do domku.
                                                    jestem w szoku, ale pani doktor mówi, że wszystko jest dobrze.

                                                    Tycja - brawo za 8 sukces!!!
                                                    Trzymamy kciuki za kolejne.

                                                    gviazdko - relax....Olej ich jak mówi Megi
                                                    i najlepiej telefonu nie odbieraj.

                                                    Agan - zazdroszczę morka!!!!
                                                    Ja też chcę!!!!

                                                    Fantaisie - ja mam plana!!!
                                                    Wysyłam Ci specjalne, viposkie zaproszenie
                                                    do domku w Bąkowie przed kazdymi świętami!!!!
                                                    oczywiście atrakcją będzie mycie moich 21 okienek.
                                                    Możesz liczyć na cały zestaw tylko dla siebie!!!!

                                                    Abie - biedactwo, ja moge wyreczyć cię w tym noszeniu
                                                    brzuszka, żebyś nie musiał się tak męczyć
                                                    i winka spokojnie sie napijesz.
                                                    musimy tylko opanować przesyłanie brzuszka przez łączesmile

                                                    uciekam konczyć sałatke big_grin

                                                    Zaraz będzie u mnie malutki brzuszek o ktorym oficjalnie nie wiemsmile
                                                    Może dzisiaj nam oznajmią dobra nowinęsmile
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 18:46
                                                    Tatanko, ja Cię chyba zabijębig_grinDDDD ja mam teraz czas na mycie okien, a przed
                                                    świętami chodzę z mordem w oczach bo się nie wyrabiam i szlag mnie trafiasmile)) a
                                                    dobrze wiesz ile jest u mnie na sali okien, i jakie są malutkietongue_out
                                                    Miłej imprezki!!!!! Bawcie się dobrze i wymacaj brzuszek, żeby się zarazićbig_grin
                                                    Super, że babacia juz w domku!!!!!!!!!!
                                                  • kasia0606 Re: hej! 27.07.06, 19:45
                                                    Czesc,
                                                    wpadam na krotko bo slonce za barsdzo mnie przygrzalo a jeszcze sobie teraz piwo
                                                    popijam i widze podwojna klawiature.

                                                    Tysiu kazdy maly kroczek do przodu to duzy krok do przyszlosci. Terning czyni
                                                    mistrza!

                                                    Abie no coz Lusiek to konkretny gosc i ma swoj plan. A nam nie pozostaje nic
                                                    innego jak czekacsmile))

                                                    Tatanko w glowie sie nie miesci co oni z ludzmi wrprawiaja. A myslalam ze to
                                                    dziadostwo sie juz skonczylosad( Usciskaj siostre!

                                                    Monisiu dziekuje za super zdjecia. A co na toPam Maz? Ja w polsce jeszcze bedac
                                                    tez lubilam sprzatac, a tutaj ilosc okien i metrow ostudzila me zapaly. Z
                                                    tygodnia na tydzien odkladam ekstra sprzataniesmile)) Zobaczymy czym to sie
                                                    skonczy! I bede okrutna ale sie pochwale ze jade na wakacje do Hiszpanii ( w
                                                    okolice Bilboa) i potem z powortem do francji do La Rochelle.

                                                    Gviazdko nie stresuj sie za bardzo. Podawanie lekow dzieciom jest nie latwe
                                                    niemal w kazdym wieku. No chyba ze sie ma lekomana, tak jak moja Olka . Polknela
                                                    raz nawet moja tabletke antykoncepcyjnasmile))Zdrowka dla Elizki! A jezeli chodzi o
                                                    znajomego to od razu powiedz ze ok, ze Twoje uslugi kosztuje i ze bardzo chetnie
                                                    nawiazesz wspolprace. Uwazam, ze mozna sobie pomagacale jest granica pomiedzy
                                                    pomaganiem sobie a bezszczelnym wykorzystywanie. I co to za sekretarka co
                                                    jezykow nie zna? A my tez "mowimy" po francuskubig_grinD

                                                    Marudko sciskam Cie skarbie. Modle sie abyscie mogly tylko radosne rocznice
                                                    obchodzic.

                                                    Ergusiu trzymaj sie kochana. Bede o obie jutro rano myslec. Eh polecialy lezkisad(((

                                                    Olcia czy juz cos wiesz?

                                                    Melbusiu, aby patent zadzialal!!!!

                                                    Kocurku a Wy kiedy rodzicie? Sorry zen pytam ale um nie juz sie zaczyna demencja
                                                    starcza i ciagle zapominam.

                                                    Feromonko jak trzeba robic badanka to rob. Nie ma na co czekac. A w pracy jak
                                                    najmniej szczegolow. W ogole jak nie pytaja to nie mow, jak zapytaja to po
                                                    ogolach polec. Tzn ja bym tak zrobila.

                                                    Musze juz zwolinc najbardziej pozadane miejsce w naszym domu czyli fotel przed
                                                    komputeremsmile)
                                                    Ale jeszcze powiem ze bylo drugie podejscie i wdzieki sie zarozowily.I
                                                    najwazniejsze, jeszcze nie jestem takie prochno. Bardzo mily i uwaga, mlody pan
                                                    ( no mlodszy ode mnie) mnie zaczepial. Szkoda tylko ze go nie rozumialamsmile)) Ale
                                                    teraz mam motywacje do zwiekszonej nauki jezykatongue_out

                                                    Sprawdze potem czy Olcia zdala relacjesmile
                                                    Milego wieczoru!
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 20:03
                                                    Kasiu! Dobrze, że córa łyknęła sobie pigułę, na przyszłość będzie jak znalazłsmile)
                                                    Ale super wakacje przed Tobąsmile))) dobrze Cismile)), ale nie będę stękać, przecież
                                                    miałam Rodossmile
                                                    Opalaj się, opalajsmile)) i rwanko zawsze mile widzianebig_grinDDDDDDD
                                                    Ja sobie obiecuję takie szał porządki, ale mi się nie chcetongue_out, wtedy zawsze
                                                    wszystko wyrzucamsmile)) ku zgrozie mamy i P.
                                                    A gdybym chciała umyć wszystkie okna, to lekko potrzebuję na to 3,4 dnisad
                                                    Aaa, łóżeczko mamy bardzo duze i spokojnie mieścimy się w czwóreczkęsmile)) nawet
                                                    jeszcze miejsce zostaje...
                                                    Idę na huśtawkębig_grin pa
                                                  • kasia0606 Re: hej! 27.07.06, 20:21
                                                    hej,
                                                    jeszcze udalo mi sie dopchacsmile
                                                    Wyslalam Wam zdjecia. No nie poglam sie powstrzymac.
                                                    Eh Moniczko Rodos to niczego nie pobije. Tylko prawdziwe Boginie maja tam
                                                    wstepsmilea nam szaraczkom pozostaje Europa i Ameryka (tylko nie wiem w jakiej
                                                    czesci mieszka Olciasad)
                                                    Kurcze kot mi maslo0 z chleba zezarl! No lapy mu spod ogona powyrywam!

                                                  • kasia0606 Olcia 27.07.06, 21:01
                                                    dzieki za Super Fasolke! Polecialy rzesiscie lzy czystesmileI jeszcze raz
                                                    gratulacje Mamusiu i Tatusiu! Ciazyjcie spokojnie!
                                                    Buziaki
                                                    Kaska
                                                  • kasia0606 I dobranoc 27.07.06, 21:02
                                                  • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 21:09
                                                    Czesc dziewczyny jestem po USG, zdjecie wyslalam, tylko jakos malo wyraznie
                                                    widac na skanie. Musialm czekac 40 minut bo pacjentka rodzila i musial isc z
                                                    gabinetu do szpitala porod przyjac.
                                                  • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 21:11
                                                    Dzieki, ja tez lezki uronilam jak serducho ulyszalam.
                                                  • gviazdka3 Dobranoc 27.07.06, 21:32
                                                    Wpadłam jeszcze przed snem (i rozwieszeniem prania)i widzę, że dobrze
                                                    zrobiłam, bo śliczne zdjecia na mnie czekały! big_grinDD

                                                    Olciu, Twoja fasolka lub fasolinek jest super, a wzruszenie jak najnardziej
                                                    zrozumiałe; me oczęta też się zaszkliły... Sama również beczałam na każdym
                                                    USG, a i teraz zdarza mi się uronić łezkę, gdy patrzę na moją Elizkę, albo,
                                                    gdy Malutka strzeli mi jakiś słodki uśmiech lub coś do mnie "mówi"! big_grinDD

                                                    Kasiu0606, Twoje córeczki też miluśkie i takie pogodne! big_grin Długo już mieszkacie
                                                    we Francji?! Twoje dziewczynki mówią w ich języku???

                                                    Misiu07, Ciebie już znam od pewnego czasu, więc nie musisz się przedstawiać! wink
                                                    Ale możesz oczywiście napisać nam (a mnie szczególnie) coś więcej o sobie! big_grin

                                                    Jaaniu, urlopik się szykuje, fajowo! Jakieś plany wyjazdowe???

                                                    Fantaisie, oj to łoże macie ogromne skoro i w czwóreczkę się mieścicie! wink

                                                    Ergusia pewnie już łezki w oczkach ma i spędza każdą chwilkę ze swoim ukochanym...

                                                    Tatanko, super, że babcia już w domu!!!

                                                    No i więcej nie pamiętam!
                                                    Życzę wszystkim pogodnej nocki i cudnych snów!!!
                                                    M.
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 21:35
                                                    ja mam usg i wizytę jutro...mam nadzieję usłyszeć serduszko.
                                                    Dzis zero objawów, tylko lekkie zmęczenie...kurde, zaczynam sie stresowaćsad
                                                    Abie , biedaku, juz sama nie wiem co napisac-jedno wiem-ON w koncu musi wyleźć...
                                                  • megi.1 Re: hej! 27.07.06, 21:53
                                                    Melbuś maleństwo dało Ci odpocząć w te upały, więc się ie stresuj, ono poprostu
                                                    kocha swoją mamę i nie chce jej męczyćsmile))

                                                    Olciu dziękuję za zdjęcie małego ktosiasmile)) niech rośnie zdrowo, ku radosci
                                                    rodziców i wszytkich e-cioć na forumsmile

                                                    Kasiu uściski dla dziewczynsmile dziękuje za zdjęciasmile

                                                    Gviazdko codziennie robisz pranie? nam już się udaje czasami 2-3 dni bez prania
                                                    wytrzymaćsmile

                                                    No i zmykam spać
                                                    dobranocsmile
                                                  • olcialew1 Re: hej! 27.07.06, 21:55
                                                    Melba na pewno uslyszysz. Ja tez mam lepsze i gorsze dni co do objawow
                                                    ciazowych, nie stresuj sie kochana. Babom nie dogodzisz szczegolnie tym w ciazy
                                                    jak je mdli to zle bo mdli jak nie mdli to tez zle bo czarne mysli przed
                                                    oczyma. Wiec mysl pozytywnie kochana, trzymam kciuki, bedzie dobrze.
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 22:07
                                                    dzieki za fotki slicznej panienki z tornistrem, i maleństwa na usg...
                                                  • abie76 Re: hej! 27.07.06, 22:19
                                                    Och, Melbunia! NIe panikuj, po prostu dzidzia odpoczywa, poza tym nie
                                                    dopuszczasz do netoperka, wiec jest Wam dobrze. Wszystko jest w najlepszym
                                                    porzadeczku. Zobaczysz jutro. O ktorej masz te wizyte?

                                                    Olcia, Kasia, dzieki za zdjecia Waszych duzych i calkiem jeszcze malenkich dzieci!!!

                                                    Ja pospalam 3 godzinki w dzien i potem staralam sie zmeczyc na maksa po to zeby
                                                    teraz moc zasnac. Doprawiam herbatka na uspokojenie i spanie.

                                                    KOlorowych snow
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 22:25
                                                    Duuuuże dzięki za zdjęcia małego człowieczka, oraz chudzinki z plecaczkiem i
                                                    drugiej pannicy z torbąsmile))) Kasiu ucałuj swoje laseczkismile)))

                                                    Melbuś, jutro trzymam za Ciebie kciuki! Daj znać Kochana!!!!!!

                                                    Abie, spokojnej nocki...

                                                    Dobranocsmile
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 22:27
                                                    wizytę mam na 17, ale do kompa dopadne pózniej....puszczę jakiegoś esa, ale komu
                                                    najlepiej????
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 22:28
                                                    Abie , wyspij się i nabierz siłsmile
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 22:50
                                                    Melbuś możesz mismile będę już w domu od 15....
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 22:59
                                                    oki, Monia, będziesz posłańcem dobrej nowinysmile
                                                  • fantaisie Re: hej! 27.07.06, 23:04
                                                    No to czyham z niecierpliwościąbig_grinDDDD a teraz idę spaćsmile papa
                                                  • melba7 Re: hej! 27.07.06, 23:06
                                                    dobranocsmile
                                                  • kocurek100 Re: hej! 28.07.06, 01:53
                                                    Czesc Dziewczynki smile

                                                    Wpadam na chwilke tylko, bo pozno juz wink

                                                    Gwiazdko, mysle, ze powinnas uswiadomic znajomego...

                                                    Olcialew, gratuluje serduszka! Mi tez lezki poplynely jak uslyszalam serduszko
                                                    Julci... smile

                                                    Kasiu, my mamy termin na 26 sierpnia - wiec do terminu zostal juz niecaly msc.

                                                    Tycjo, powoli, powoli i Marcelek zacznie ssac na calego!

                                                    Czy macie moze jakies wiesci od Horitki?

                                                    Matala, caly czas trzymam kciuki!!!

                                                    Abie, zycze zeby Lusiek w koncu wyskoczyl! aczkolwiek szanuje jego decyzje o
                                                    terminie wyjscia smile

                                                    No i chyba lece do lozka - m. juz dawno sobie spi, a my harcujemy... smile
                                                    Dobranoc!
                                                  • melba7 Re: hej! 28.07.06, 08:47
                                                    witam w piąteksmile
                                                  • althea35 Re: hej! 28.07.06, 12:10
                                                    yskierko, przygotuj sie na maly koszmareksmile Chyba z 60 km przed Gdanskiem
                                                    zaczynaja sie remonty, a raczej budowa drugiej nitki drogi, momentami budowa
                                                    jest z boku i nie przeszkadza w jezdzie, ale odcinkami sa objazdy, jeden mial
                                                    22 km. W samym Gdansku wcale nie lepiej, remonty i slimacze tempo.
                                                  • althea35 Re: hej! 28.07.06, 12:21
                                                    Ja tylko sie witam i spadamy nad jezioro.
                                                    Caly czas jestem zmeczona.... moze nad jeziorkiem troche odpoczne, ale
                                                    generalnie ja nic nie robie, wiec nie wiem dlaczego jestem zmeczona.
                                                    Genralnie brat mojego M. mnie wykancza i nie wiem jak dlugo tu wytrzymam.
                                                    Tesciowa ugryzl bąk i jest niezle spuchnieta, bylismy z nia dzisiaj u lekarza.

                                                    Abie, moze jutro Lusiek sie zdecydujesmile Narazie odpoczywaj, coby miec sily go
                                                    wypchnac na ten swiat.

                                                    Bebelek cos sie ostatnio nie odzywal.

                                                    Zycze milego weekendu! Widze, ze Marudka, ma duzo planow.

                                                    Buziaki!!
    • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 28.07.06, 08:51
      Witam w piatek!

      Jaaniu jeszcze tylko dzisiaj i hulaj dusza! Zaczyna sie Twoj urlop! Spuer
      wypoczynku Ci zyczymy.

      Melba zaczynam odczuwac scisk w zoladku. Bardzo przezywam wszystkie Wasze usg,
      jakbym sama byla w ciazysmile I nie martw sie brakami. Ciaza to nie zegarek
      szwajcarski. Codziennie moze byc inaczej. pewnie sie dzidzia ulitowala i nie
      chce mamy meczycsmile)

      Ergusiu trzymaj sie Kochana. Caly czas mysle o Tobie.

      Abie i Kocurku pewnie spicie cale dnie i dlatego potem w nocy nie mozeciesmile)) Ja
      z Iza w ciazy tez nie mogla spac, mimo ze ona spokojna byla. Bardzo malo sie
      ruszala. I jak po porodzie udalo mi sie pierwszy raz 6 godzin ciagiem przespac
      to wstalam jak nowo narodzona. Niestety Iza do spiochow nie nalezala wiec takich
      promocji bylo malosmile)I byla i jest baaaaaaaaaaaaaaardzo zywa i ruchliwasmile)) A z
      Ola bylo odwrotnie, spalam prawie na okraglo i Olka ostro brykala, az caly
      brzuch skakal. Jak to sie tym dzieciom poodmienialo po urodzeniusmile

      Kocurku to bede juz po urlopie. Chyba ze dzidzia sie pospieszysmile)

      A u nas dzisiaj nareszcie sie fajna pogoda zrobila. W nocy padalo i od rana jest
      pochmurno. Chociaz widze ze gdzie niegdzie sie przeciera. Ale chmurek jest
      wiecej to moze slonko nie narozrabia za bardzo.

      Z tym tornistrem to byl problem bo wiekszosc byla na Isie za duzych. Z tylu to
      tylko tornister bylo widac i nad nim mala glowkesad Ale naszczescie Ola
      wypatrzyla jeden, jedyny maly.I sie udalo. A i Isia prosila zebym dopisala, ze
      piornik z Kucykiem Pony w niebieskim kolorze jest w srodku tornistrasmile)) A Ola
      sie smieje ze jak ona szla do I klasy to tez taka podekscytowana bylasmile))

      Zycze milego dnia pracy pracujacym, rowniez tym w domy, czyli sobie tez.
      Przyjemnego odpoczynku urlopujacym.
      Spokojnego ciazenia ciazajacym.
      Chorowitkom powrotu do zdrowia.
      Zeby nasze dzieciatka nie dawaly nam dzisiaj w kosc.
      Buzia
      Kasia
      • kasia0606 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 28.07.06, 09:13
        Gviazdko z naszym francuskim to jest roznie. Ale nie chcialam sie tu rozpisywac
        wiec pozwolilam sobie wyslac Ci maila.
        • jutka7 PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 09:37
          dzien dobry dziewczynki,

          jestem z Wami w ciągu dnia tylko jakoś weny twórczej nie mam smile
          ale jestem na bieżąco, poczty tylko nie sprawdzałam, mam nadzieję, ze czekają
          tam na mnie dzieci małe i duże smile

          Erga cos nam zniknęła? Żegna się z mężykiem?
          A Balbinka się z kims kontaktowała? Mam nadzieję, ze naładuje baterie.

          miłego dnia smile
          • ma_ruda2 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 09:43
            witam w piatek, jeszcze kilka godzin i na dzialke!!! smile)) i splyw kajakami mamy
            w planie, i piwko .... i fajnie bedzie smile))

            Tatanko dobrze ze babcia juz w domku!! a Anie usciskaj ode mnie! nosz co za
            typ, zabilabym go!!! kretyn, po kiego dziewczynom te wszystkie techniczne
            informacje o aucie?? i tak same nic w nim nie zrobimy!! ja sie boje nawet nalas
            wody do spryskiwaczy!! smile)

            Melbunia czekam na relacje z usg!! sciskam smile

            Olcia i Kasia - lece zobaczyc czy mam wasze dzieciatka na skrzynce...

            wiecej nie pamietam... bylam dzis oddac krew!!! Monia slyszysz?? fajnie
            bylo big_grinDD
            • tatanka-2002 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 10:10
              Witam sie po bardzo krótkiej nocy.
              Dzieki Bogu P. oszczędził mi dzisiaj wstawania o 6.30
              i robienia mu sniadanka na tarasie.

              Zacznę od Ergusi którą wspieram telepatycznie,
              bo żegnanie męża na tak długo to żadna przyjemność.

              Kocurku - ale ten czas leci.....
              Jak przyszłam do Was z końcem kwietnia,
              to Julka taka mała była a brzuszek taki słodziutki, malutki.
              To juz tylko miesiąc Wam został....


              Kasiu dziewczyny sa boskie!!!!
              Co do plecaka to proszę powiedzieś, że wybór świetny
              i pięknie Isia prezentuje się z nim.
              Bedziemy trzymać kciuki za pierwszy dzień w szkole!!!!
              Którego oni zaczynają rok szkolny Kasiu????

              Fantaisie, to skoro Twoje okienka potrzebują 4 dni,
              to ja będę zapraszać Cię tydzień przed świętami!!!!
              Zgadzasz się????
              Tak na serio to juz nie mogę doczekać się 20 sierpnia!!!!!!!

              Megi czy ja dobrze przeczytałam, że w terminie mojej wizyty w Wawie
              porywasz gdzieś Mikiego i nie będę mogła przystojniaka przytulić????
              Mam nadzieję, że zobaczymy się zanim wyjedziesz!!!!

              Matalko trzymam kciuki, żeby @ nie przylazła i jutro było testowanko!!!!

              Jaaniu a gdzie Ty będziesz sie urlopować????
              Buziaki dla Przemka!!!!!

              Jutko, skoro Ania będzie na urlopie to same musimy wybrac sie na lody!!!!
              Ja w następnym tyg jestem cały czas we wrocku!!!!

              Ktos pytał sie o Balbinkę.
              Fantaisise chyba trzyma kontakt
              i ostatnio pisała, że Balbinka tęskni za nami!!!!

              Marudka - DMUCHAMY, DMUCHAMY!!!!!
              Raz......, dwa......., trzy...... i mocno!!!!!!!!!!!!
              Jak prawe i lewe poszło jednoczesnie????
              Buziaki dla Ciebie i odzywaj się Kochanie!!!!!

              Melbuś - jak ja opanowałam w ciązy uprzedzanie
              mdłości jakimś jedzonkiem, to nietoperka tez nie było.
              Może skoro piszesz, że zajadasz jogurty itp
              to może wystarczy, żeby nie mdliło.
              Ciesz się, że nie musisz nad kiblem wisieć całymi dniami!!!!
              trzymam kciuki za dzisiejsze USG!!!!!
              Monia informuj na bieżąco!!!!

              Rozmawiałam wczoraj z Małgoś.ty!!!!
              3.08 idzie do szpitala i nie do łodzi, tylko do Wrocławia.
              Termin ma na 19, ale musza szybciej ciąć ze wzgledu na Maję.
              Najgorsze jest to, ze moja mama idzie od 14 na urlop
              trzytygodniowy, ale obiecała odwiedzac ja w szpitalu,
              bo tylko na tydzien wyjeżdża nad morze, a tak to będzie we wrocku.

              Zjadłam w między czasie pisania miseczke płatków sniadaniowych
              i umieram z obżarstwa. Cosik mi sie żołądek zbiegł....

              buziaki i miłego dnia wszystkim!!!!






              • megi.1 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 10:28
                Prawie weekendsmile)) ja w sumie cały czas mam weekend, ale w piatek szcególnie mi
                się uzia uśmiecha, bo weekend oznacza czasa moim M., więc byle do 18.00smile)

                Marudko nawet spływ macie w planach?smile no to super weekend się zapowiadasmile

                tatanko, tak naprawdę to nie ja porywam Mikiego ale dziadkowie, a ja jadę tylko
                jako bar mleczny;P a tak serio to moja babcia jest obłożnie chora i mama nie
                może do nas przyjechać, więc chcemy spędzic z nimi troszkę czasu. A kiedy Ty
                sie pojawisz w stolicy i na jak długo? może jednak uda się jakoś spotkać, I
                hopesmile

                Melbuś, nie zapomnij o esie do Fantaisie, bo my tu bedziemy czekac na newsysmile))
                Trzymam kciukismile

                Za chwile ma przyjsć mój brat, więc bedę miała troszkę rozrywkismile

                Nie będę Wam tu płakać przed weekendem, ale niestety wysypka u Mikiego
                powróciła, a ja nie wiem dlaczegosad

                uściski piatkowe
                m.&śpiacy królewicz
                • tatanka-2002 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 10:31
                  Megi - jabedę od 19.08 co 26,27.....
                  prawde mówiąc to wszystko jeszcze niepewne,
                  bo zalezy od szkolenia P. tj w jaki dzien je zacznie
                  i w jaki skonczy, bo ja jade jako pasażer na gape
                  i wysiadam w Wawie, a P jedzie dalej!!!!!
                  • jaania77 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:07
                    hej hej
                    trochę śpiąco Was witam a trochę euforycznie tongue_outPPP w końcu to ostatni dzień
                    przed urlopem tralalalala smile już mi się micha cieszy smile

                    Tatanko - ja wyjeżdżam dopiero w srodę w nocy więc np w poniedziałek mogłybyśmy
                    się spotkać wraz z Jutką smilelody w taką pogodę wskazane

                    a gdzie jadę to juz pisałam - w Bieszczady. Miałam nadzieję, naiwana, ze
                    odpocznę sobie od ludzi ale niestety coraz bardziej dociera do mnie, że tam
                    jednak duzo ludzi będzie. Z wielkim trudem udało nam sie zarezerwować noclegi,
                    w szoku byłam... Ale i tak zamierzam sobie odpocząć smile

                    • tatanka-2002 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:09
                      Jaaniu - dla mnie poniedzialek ok!!!!
                      Tylko Jutka musi sie wypowiedziec na temet lodów!!!!
                      • jaania77 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:12
                        i jeszcze bardzo mi przykro bo dziś jest pogrzeb ojca mojej dobrej kolezanki i
                        niestety nie będę mogła pójśc sad nie mam jak sie zwolnić z pracy....

                        Olu, czekamy w takim razie na zdanie Jutki
                        • tatanka-2002 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:37
                          Aneczko - przytulam mocno z powodu taty koleżanki!!!!

                          Jutka where are you????
                          • jutka7 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:40
                            jestem smile) poniedziałek jest ok, choc gdzies mi coś chodzi po głowie, ze może
                            coś już wymyśliłam na poniedziałek, ale chyba nie, więc- poniedziałek- ale po
                            17.00
                            • tatanka-2002 Re: PRAWIE weekendowo :) 28.07.06, 11:49
                              dobra jest, poniedziałek po 17!!!!
                              Mam nadzieje, że lodówka nie nawali i lody będą!!!!
                              • tycja78 Będzie dobrze:) 28.07.06, 12:31
                                Mały jak sie obudził o 5.00 to do 10.00 nie zamierzał usnąć i ręce mi prawie uschły od noszenia. Niby 3,5 kg, a jednak po pewnym czasie robi się ciężko.

                                Dzis w nocy mielismy przeboje, najpierw wstałam za szybko i nie zauwazyłam, ze mi noga scierpła i padłam jak długa ( ale się męzuś wystraszył!) a potem śniło mi się , ze jedna babka była dla mnie niemiła i sie zamachnęłam i walnęłam w ....kaloryfer!Obudziłam się z bólu...
                                no i wam nie dokończę bop mały sie zaczyna wydzierac, pewnie ma mokro... oki lecę!
                                • yskyerka Re: Będzie dobrze:) 28.07.06, 13:22
                                  Witajcie. Wpadłam tylko na chwilę, bo klient dzwonił i musiałam włączyć
                                  komputer, więc przy okazji się z wami przywitam i... wracam do drylowania
                                  wiśni. W kuchni mam pobojowisko!
                                • kocurek100 Re: Będzie dobrze:) 28.07.06, 13:29
                                  Czesc Laseczki smile

                                  Tycjo, no to mialas noc pelna wrazen... smile Mam nadzieje, ze Marcelek bedzie
                                  coraz bardziej spokojniejszy smile

                                  Kasiu, ja w dzien nie spie wogole! Ostatnio jak tylko m. jest w domu to latamy
                                  po sklepach zeby zakupic brakujace rzeczy. Ja juz tak mam, w nocy moge szalec a
                                  rano mnie z wyra sciagnac nie mozna...

                                  Tatanko, super, ze bedziesz w Wawie, tylko dlaczego dopiero wtedy??? Mam
                                  nadzieje, ze sie zobaczymy smile - jak nie bede mogla lazic to zapraszam w
                                  odwiedzinki do siebie smile

                                  Marudko, ja bylam na pobraniu krwi przed wczoraj tongue_out na toxo - na wlasne
                                  zyczenie zrobili mi jeszcze morfologie smile tez bylo fajnie tongue_out

                                  Mam nadzieje, ze Erga trzyma sie dzielnie...

                                  Fantaisie, pewnie rozbila namiot pod US tongue_out

                                  I nie wiem co jeszcze chcialam...
                                • gviazdka3 Witam, witam i zaraz zmykam! :DDD 28.07.06, 13:31
                                  Hej laseczki!!!

                                  Piszę szybko póki dziecię me śpi... Jestem tylko na chwilkę, bo dziś wyjeżdżamy,
                                  najpierw do lekarza z Elizką, a potem do teściów na 2-3 dni! Brat męża wrócił
                                  z Anglii i chce bardzo poznać swoją siostrzenicę o fioletowwj buzince!wink

                                  Tatanko i Jutko, miłego spotkania w poniedziałek życzę!

                                  Jaaniu, myślę, że w Biszczadach znajdziesz jakieś ładne, usrtronne miejsce,
                                  w którym będziesz mogła odpocząć! A kiedy ruszasz???

                                  Malbuś, nie stresuj się, na pewno zobaczysz swoją fasolkę i migający punkcik-
                                  serduszko! Nie będzie mnie w domku, więc będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś
                                  przyśle mi esa po USG Melby, może Monia? (robię teraz słodkie oczka!smile)))

                                  Kasiu, dzięki za opowiadanko!

                                  Tycja, wiesz, moja Mała też dziś postanowiła obudzić się całkowice (płacz i te
                                  sprawy) po 5, ale po 2,5 godzinkach noszenia o 7:30 zasnęła, no i pospałyśmy
                                  prawie do 9!big_grin

                                  Megi, ciuszki i pieluszki Elizki piorę co 2-3 dni, ale zawsze znajdzie się
                                  coś do wyprasowania, namoczenia...

                                  Abie, Olciu, trzymajcie się chłodno (zawsze pisałam cieplutko, ale teraz to
                                  chyba byłaby przesqada wink ) kochane ciężaróweczki!

                                  Erguś, ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  Tyle zapamiętałam, sorki za pominięcia... Całuję Was wszystkie i życzę
                                  cudnego weekendu!!!
                                  Papapapapa
                                  M.
                                  • gviazdka3 Re: Witam, witam i zaraz zmykam! :DDD 28.07.06, 13:36
                                    Ale ze mnie niezdara...
                                    MELBUŚ, oczywiście miało być!!!

                                    Kocurku, rozumiem, że te zakupy do takie wyprawkowe?! Pamiętam, że też się
                                    trochę nabiegaliśmy, ale większość rzeczy kupiłam przez internet! Udanych
                                    łowów w sklepach!!!

                                    Dobra, uciekam już nas pakować...
                                    • kocurek100 Re: Witam, witam i zaraz zmykam! :DDD 28.07.06, 13:54
                                      Gwiazko, te zakupy to rozne sa. Ale glownie rzeczywiscie wyprawkowe. Czasem
                                      sprawdzamy i porownujemy ceny itdp. Zostalo mi jeszcze kupno pampersow,
                                      kosmetykow i dla mnie jakis duuuzych podasek.

                                      No wlasnie, kochaniutkie swiezo upieczone mamusie - jak sobie
                                      radzilyscie/radzicie zaraz po porodzie? Czego uzywacie/lyscie zaraz po porodzie
                                      zeby nie wyciekalo? Ja zawsze bardzo obficie krwawie i teraz mysle, ze inaczej
                                      nie bedzie... Bede wdzieczna za porady smile
                                      A i jeszcze jedno, kosmetyki dla maluszka - czy mozecie sie wypowiedziec na ich
                                      temat? Co sie przydaje co nie itd?

                                      No wlasnie Bebell nam cos przycichl - albo po prostu nie ma dostepu do netu...

                                      Marudko, czy Antus zdaje Ci relacje z pobytu?
                                      • megi.1 Re: Witam, witam i zaraz zmykam! :DDD 28.07.06, 14:30
                                        Kocurku ja używałam tego jako podpasek po
                                        porodzie. W sumie w szpitalu wszystkie kobiety na początu tego używały, bo jest
                                        w miarę przewiewne. Rewelacja to to nie jest, ale chyba nie ma rewelacyjnego
                                        rozwiązania skoro najlepiej chodzić wtedy bez majtek.

                                        Co do kosmetyków to my używamy oilatum do kąpieli (polecam!, drogie ale warto
                                        bo i myje i nawilża), po kapieli ewentualnie na jakieś odparzenia masci z wit A
                                        lub alantanu, w ramach zasypki stosuję zwykły krochmal, bo najzdrowiej. Poza
                                        tym duuużo gazików ze spirytusem 70% zuzyliśmy i sól fizjologiczną do oczek.
                                        Poza tym używam płatków (takich troszkę większych niż do demakijażu) przy
                                        przewijaniu żeby obmyć wodą no i chusteczki pampers. i polecam huggiesy
                                        pieluszki zamiast pampersów, ale sama wypróbujesz które julci najbardziej beda
                                        pasowac.

                                        no i dość tego wymądrzania sięsmile sama się przekonasz co Wam najlepiej będzie
                                        pasowaćsmile w sumie nie warto szaleć z środkami do nawilżania i natłuszczania
                                        skóry, bo po oliatum skóra mikiego nie potzrebuje innych rzeczy.

                                        i teraz już naprawdę zamilknęsmile
                                        • kocurek100 Re: Witam, witam i zaraz zmykam! :DDD 28.07.06, 14:43
                                          Megi, dzieki za info! I wcale sie nie madrzysz, wlasnie na takiej poradzie mi
                                          zalezalo! Jakby Ci sie cos jeszcze przypomnialo, jakies sugestie, spostrzezenia
                                          to prosze daj znac!
                                          Jezeli chodzi o pieluchy, to wlasnie mamy zamiar kupic po malej paczce
                                          pampersow i huggies'ow - zeby ocenic co bardziej bedzie odpowiednie.

                                          Horitka ma termin chyba na 17 sierpien, troszke wczesniej niz ja... Biedulka z
                                          niej. Czy ona jest juz w domu, czy nadal w szpitalu?
      • abie76 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 28.07.06, 13:32
        kasia0606 napisała:
        A z
        > Ola bylo odwrotnie, spalam prawie na okraglo i Olka ostro brykala, az caly
        > brzuch skakal. Jak to sie tym dzieciom poodmienialo po urodzeniusmile

        zaczne od cytatu, bo natchna mnie TAAAAAKA nadzieja big_grinDDDD

        Dzien dobry moje kochane ePrzyjsciolki!!!

        Wiecie i u nas dzis jest fantastycznie!!! Wczoraj popoludniu byla burza i
        przelalo. A dzis rano pochmurno i wlasnie tak z gdzinke padalo. Jest co prawda
        dalej 25st, ale tak swiezo. Ale przyjemnie!!!

        Lusiek, jak sie domyslacie siedzi sobie i ma sie dobrze. Moze faktycznie bedzie
        mial niemiecki charakter (no ale nie szwajcarski, wiec o co chodzi?) i wylezie
        jutro? Po wyliczeniu wyszlona to, ze w moim dziecku jest 75% krwii slowianskiej,
        ta niewielka reszta jest niemiecka. Dodajmy, ze w tym 25% poludniowo
        slowianskkiej, co czyni bardzo prawdopodobnym, ze charakterek moze miec
        balkanski smile Do tego Lew z imienia i zodiaku, oj ja nie wiem, czy dobrze
        zrobilismy?

        Tysiu, Ty jestes moja idolka!!! Tak sobie mysle, ze chcialabym miec za pare dni
        tyle spokoju i pozytywnego nastawienia, ktore Ty masz. Na pewno sobie ze
        wszystkim pieknie poradzisz. A Mlody ma szczescie miec taka mame jak Ty!!!

        Kasiu, ze spaniem to tez masz racje. Ja nie wiem, cos mi sie poprzestawialo
        faktycznie. Mam straszne zapotrzebowanie na spanie (zupelnie jak na poczatku
        ciazy) i chyba wlasnie dlatego tak cierpie po nocach, gdy nie moge spac.
        Wczorajsza herbatka pomogla mi super. To jakas mieszanka relaksujaco -
        uspakajajaca dla ciezarnych i karmiacych, a ja dolozylam do tego jeszcze
        torebeczke melisy i poszlam w kimonko jak trza! Dzis powtorze ten numer.

        Althea, a gdzie Ty jestes? Myslalam, ze juz wrocilas do domu? Znow cos
        poprzestawialam, tak?

        Narazie tyle naskrobalam, chyba pojde na spacer zanim znow zrobi sie upal.

        sciski weekendowo - urlopowe
        • pitu_finka Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 28.07.06, 13:44
          Czesc kobietki!!!!

          Jakos sie ostatnio nie odzywala, mialam wiele na glowie plus brak dostepu do
          konta. Nie zdazylam nic przeczytac, chccialam sie tylko przywitacsmile
          • ma_ruda2 Hortika pisze .... 28.07.06, 14:24
            ze nadal 2 w 1 smile) i ze sie za nami stesknila przeokrutnie!!! i najlepiej
            wychodzi jej lezenie smile)
            • megi.1 Re: Hortika pisze .... 28.07.06, 14:34
              No każdy powinien realizować się w tym co robi najlepiej, ja w sumie też niezła
              w leżeniu jestemwink))

              Buziak dla Hortiki!smile Marudko pamiętasz na kiedy ona ma termin?
              • ma_ruda2 Re: Hortika pisze .... 28.07.06, 14:49
                Hortika juz od zeszlego piatku w domku, bo juz teoretycznie moze rodzic,
                madrzejsze jestescie ode mnie to pewnie wiecie w ktorym tyg juz sa smile)
                Megi nie mam bladego pojecia o jej terminie - mam postepujaca skleroze, ale
                chyba sierpien!
                • tatanka-2002 Re: Hortika pisze .... 28.07.06, 15:10
                  Marudko, a czy przedmuchiwałaś dzisiaj???
                  Meldować proszę, a ja ide obiadek P. robićsmile

                  Fantaisie...a który to Twój namiot pod US???
                  Pytam, bo chce wiedzieć, gdzie będę w sierpniu nocowac....
                  • ma_ruda2 Re: Hortika pisze .... 28.07.06, 15:24
                    Tatanko - 3 razy smile) za tydzien jakde sprawdzac czy moge juz nurkowac big_grinDD
                    dobrze ze mnie pilnujesz!! kiss
                • tycja78 jestem spowrotem 28.07.06, 15:26
                  Mały nadal nie śpi, ale tata przejął obowiązki. Dziś wieczoram idzie na spotkanie z kolegami z pracy ( jest impreza integracyjna i juz dostał zaproszenie, mimo , ze zaczyna od 1 sierpnia)
                  No to niech go troche ponosismile)))
                  Zjadł troche z piersi dzisiaj ( a wczoraj to w ogóle był czad!!!!
                  Moj synek o 14 zjadł TYLKO z piesi i usnał, potem po 3 godzinach tak samo, wyszlismy na dłuuugi spacer i spał cały czas, a po kąpieli jedł przez 1, 5 godziny tylko cyca- a dzis nie mogę się dotkać brodawki BOOOOLIII! czy to tak jest czy moze za płytko mi łapie???)

                  Teraz dostał Koprusia, ale chyba cos mu nie pasi, bo nie chce spać.Tomek próbuje sie go wypytać, ale nie odpowiadasmile)))

                  Dobra, robiłam notatki to teraz mogę do was pisacsmile

                  1. Megi, jak ta wysypka wygląda? Moj mały tez cos ma na szyii i sie zastanawiam co to moze byc, bo chyba to nie są potówki.
                  Juz 6 kg???? hohho!!!! kawał chłopa z Mikiego!
                  Ja pranie robie co 2-3 dni, czyli to norma chyba.

                  2. Olcia, ja myślę, ze pomysł z nagraniem serduszka jest jak najbardziej ok i sama bym tak zrobiła jak bym miała kamerkę, i robiłabym potem filmiki na pamiatkę ciązy, porodu i pierwszych chwil maluszka w domku.
                  a tym CD to faktycznie nieźlesmile Ameryka!!!!

                  3. Althea z tego co wiem jest teraz nad naszym morkiem, 18 sierpnia usg-smile)) na pewno bedziesz mieć piekną płytkęsmile
                  a ze czujesz sie zmęczona to nie dziwota, upały sa wykańczajace a kobietki w ciązy sa wrazliwe na taki stan pogody.

                  4. Agan, zyczę udanych wakacji na HElu!

                  5. Fantaisie, domyslam sie , ze masz kupę okien do mycia , juz na fotkach widać, ze macie piekny domek i sliczny ogródsmile ale czy te okna ci sie tak strasznie brudzą, ze niemal co tydzień trzeba je pucować? Az mi wstyd pisać, ze ja swoje myję ,dwa do trzech razy w roku....ale jak sie juz biorę za wiosenne sprzontanko to tez bym większość rzeczy wyrzuciła, moj mąż sie śmieje, ze pewnie niedługo i jego wyrzuce ( mam zakaz dotykania jego rzeczy z pokoju!!)Nio i cieszę sie , ze zakupy ci sie udały i pyszne sałatki masz... ale bym zjadła sobie pomidora!!!!!

                  6. Tatanko, napisz jak tam sprawa prawa jazdy siostry sie ułozyła, jak po odwołaniu?

                  7. Kaisa0606 piwko??? mniaaam!!!!!!!! daj łyka!

                  8. Erga sad(((( trzym sie mała!

                  9. Melba, nie stresuj sie, bedzie dobrze!!!!! i slij esa!

                  10. Jutka, skoro nie masz weny to nic, odzywaj sie chociaż, pozdrawiamy!!!!

                  11. Marudko - pewnie bedziesz sie suuper bawić na kajakach, to takie relaksujące... bardzo lubie pływać, i tez bedziesz piwko piła smile a krew to po co oddawałaś?

                  12. Matalko! oby nie przychodziła!!!!!!!!!!!!!!!!

                  13. Co tam u Ant i Balbinki? nie wiecie?

                  14. Jaania, i jaka ta trasa w Bieszczadach?
                  Wybieracie sie na koncert? w tym roku zmienili miejscówkę. Ciekawe jak tym razem wypali.... SDM jak zwykle bedzie super. A znacie Wolna grupe Bukowinę? i Wołosatki? Tez fajnie grają i śpiewaja.

                  15. Yskierko, robisz dzemy czy kompoty z tych wiśni? Pewnie słodziutkie w tym roku. Nie spróbuję, bo pestkowe...

                  16. Kocurku, jesli chodzi o okres połogu to u mnie lało sie przez tydzień dosyć obficie, ale teraz juz jest w miere ok. Wszpitalu miałam jałowe gazy- szpitalne bo najlepiej przepuszczaja powietrze, co druga pryskałam takim środkiem dezynfekującym ( był dostępny w szpitalu, nie wiem jak u was) i miałam takie specjalne majteczki jednorazowe- duzy rozmiar.
                  W domu nosiłam podpaski Bella Nova Max , co druga skrapiałam rywanolem, po kazdym siusiu starałam sie przemywać , nie nosuiłam spodni, zeby sie wietrzyło jak najlepiej. Nie uzywaj rumianku, bo sie zaczyna ta rana paprac ( kolezanka tak miała). Najlepiej myć woda, i niczym więcej). Mnie się szyko zagoiło.

                  a kosmetyki dla małego?
                  uzywam pampersów na noc i spacer, w domu tetrę.
                  mam puder i sudokrem. przemywam wodą gotowaną przy przewijaniu, czasami husteczkami ( bambino)
                  do kąpieli mam tylko mydełko ( namydlamy do i myjkę zrobiłam z jego bawełnianej czapeczki)
                  potem jak go spłukam w wanience to nawilzam mu ciałko oliwką ( bambino). To chyba tyle, jak cos to pytaj!!!!!

                  dobra ide zobaczyc co tam sie dzieje, słyszę, ze ma czkawkę i nadal nie śpi pędrak mały!!!!
                  • erga4 I ja.. 28.07.06, 15:38
                    Jestem kochane!! stęskniłam się za wami...
                    Nawet nie wiem co pisałyście bo mam zaległości z wątku Luskowego. Ale z tego co
                    widzę Abie nadal 2w1.

                    Ja właśnie się obudziłam... Po nocnym kursie na Krakowskie Balice wrócilam o 13-
                    tej do teściów... Męża pożegnałam, poryczałam się a teraz jakoś mi tak pusto i
                    smutno sad((
                    • kasia0606 Re: I ja.. 28.07.06, 15:41
                      Slonko jestesmy z Toba. Wiem jak Ci smutnosad(((( Sciskamy mocno.
                  • kasia0606 Re: jestem spowrotem 28.07.06, 15:39
                    Marudko ale Ci fajnie weekend zapowiada. Najbardziej tego piwka
                    zazdroszczesmile))))) I gdzie Ty masz skleroze dziewczyna! A moge zadac
                    niedyskretne pytanie? CO dmuchasz ?

                    Tatanko zaczynamy 4 wrzesnia i jest to prawdziwy poczatek dla Isi bo do tej pory
                    byla ze mna w domciu. One w ogole maja inauguracje bo to nowa szkola w obcym
                    miescie, w obcym kraju. I z obcym jezykiem! Relacja bedzie na bank!

                    Megi co sie dzieje z babcia? Od dawna choruje?

                    Jaaniu wspolczuje i przytulamsad((

                    Tysiu a coz to za koszmary chodza po glowie. Trzeba bylo sie druga reka
                    zamachnac. Tysiu brawo dla Ciebie i Marcelka! No mysle ze tearz to juz z gorki
                    macie. Oby tak dalej I wiesz co, bolace rece przy noszeniu to male piwo, problem
                    jest potem z kregoslupem. Moze Marcelka lepiej bujaj w wozku. A na piwko
                    zapraszam. Pilam Heinekena z sokiem malinowym, bo wszystkie inne tutaj sa beee,
                    a uwielbiam Reedsa.

                    Gviazdko nie ma sprawy. Polecam sie na przyszloscsmile))) Milej wizyty u rodzinki.
                    I obys uslyszala dobre wiesci u lekarza!

                    Nie mogace spac ciezarowki moge Was pocieszyc ze po porodzie problemy ze spaniem
                    znikaja. A raczej zmieniaja swa postac : zasypia sie bez problemu ale nie ma
                    kiedy spac. Ale Was pocieszylamsad

                    Kocurku oliatum tez polecam. Jest chyba najlepsze do pielegnacji maluszkow.

                    Czesc Pitu_finko. Jak samopoczucie? Dajesz sobie troche luzow?

                    A ja wlasnie mialam zapytac o Hortike. A ona juz tuz, tuz. To tak jak Abiesmile))

                    A macie wiesci od Ane lub Stokrotki? Czy mnie cos umknelo. I kto tu ma
                    sklerozesmile))))

                    Musze spadac bo jutro jedziemy na wycieczka i trzeba cos przygotowac. I mamy
                    dzisiaj urodziny naszego tatusia to ja sie musze przygotowacsmile))
                    Caluski
                    Kasia
                    ps czy Melba dala juz znac?
                    • ma_ruda2 Re: jestem spowrotem 28.07.06, 15:45
                      Kasia to ja za ciebie redsa wypije w weekendsmile cytrynowego, osatnio jest to
                      jedyne piwko ktore mi smakuje!! smile) a dmucham w nos, tj przedmuchuje uszy
                      (zatykasz nos palcami i dmuchasz az ci pyknie w uszach) o tak ... smile))

                      Tycja gratulacje dla Marcela ze tak ladnie mamie brodawke wymeczyl smile)
                      • ma_ruda2 Re: jestem spowrotem 28.07.06, 15:45
                        Boze, ja naprawde mam SKLEROZE!!!!!!!!!!!! wstyd!!
                        Ergunia sciskam bardzo mocno!!! kiss
                  • ma_ruda2 a Antus pisze ... 28.07.06, 15:42
                    'czy uparciuszek Abie nadal w brzuszku? My sie smazymy i oddajemy blogiemu
                    lenistwu pogoda jest wspaniala buziaki Ania'

                    Tycja krew na estradiol, fsh i lh - robie jeszcze raz hormony i lece do zony
                    mojeg gina - ona gin endokrynolog smile) licze ze cos madrego wymysli smile

                    wiecie co przed chwilka zjadla?? LODY GRYCANA!!!! pychota, truskawkowei i
                    waniliowe smile))
                  • ktat ello 28.07.06, 15:44
                    u nas upał bez zmian
                    wczoraj byłam u ginki i wiecie ze nawet mnie nie zbadała dowcipnie bo
                    stwierdziła ze nie ma sensu położna dała zwolnionko do 6 bo wygladam wedlug
                    niej na juz, pozatym przytylam juz 13.5kg ale chodze srednio napuchnieta w nocy
                    cala polamana bllleee do tego w nocy i rano tyle sluzu zadkiego mlecznego sie
                    wylewa ze mnie ze spie przerazona
                    ja na dzialeczce maz wiesza profile ja obzarlam sie malin i chyba zwymiotuje
                    mam ogolnie dol tak ma byc podobno
                    zazdroszcze wam juz malenstw placzacych urlopow winka bzykanka itd
                    a do tego wczoraj pojawily sie rozstepy na brzuchu i na jakiego wała tyle kasy
                    wydawalam na erisa mustelle oliwki itd

                    buziaki
                    • erga4 Re: ello 28.07.06, 15:49
                      Przeglądnęłam kilka ostatnich postów.. dziękuję wam dziewczyny że byłyście i
                      jesteście ze mną duchowo.. Sama nie wiem jak to wszystko wytrzymam. Prawda jest
                      taka że już postanowiłam że jeśli tylko mężowi się tam spodoba i będzie chiał
                      zostać dłużej to z końcem września kończę pracę, pakuję manatki i lecę do
                      niego. A te 2 miesiące... no cóż - kjakoś wytrzymam - mam w końcu was!!!
                      Jesteście PRZEKOCHANE. Dziękuję wam z całego serducha!!!
                      • jaania77 Re: ello 28.07.06, 15:55
                        Erguś - ściskam Cie mocno kochana!!!! Dzielna jesteś, jakąkolwiek decyzje
                        podejmiesz będzie dobrze. Oby wszystko dobrze Wam sie ułożyło. A net tam też
                        działa wiec z nami kontaktu na pewno nie stracisz a z meżusiem będziesz cały
                        czas. Jakby nie było będzie dobrze. Ja to mówię jakem Jaania. A jeśli mówię to
                        wiem tongue_out
                        Przytulam Cie mocno raz jeszcze...


                        a u mnie już za chwileczkę, już za momencik, piątek z urlopem bedzie sie
                        kręcił smile Hura hura hura
                        • yskyerka Re: ello 28.07.06, 15:59
                          Wiśnie się gotują, w całym mieszkaniu zapach owocowy, więc konfitura powinna
                          być pyszna. smile

                          Erga, bidulko, współczuję. Mój M wraca za tydzień po prawie miesięcznej
                          nieobecności... na miesiąc, bo potem znów wyjeżdża.
                        • potwors Ergunia 28.07.06, 15:59
                          sciskam mocno, wiem, co czujesz!
                          dla mnie takie rozlaki kiedys byly na porzadku dziennym, teraz na szczescie juz
                          tak nie jest. Ale za kazdym razem byl boberek na lotnisku... sciskam mocno i nie
                          daj sie ogarnac poczuciu pustki!
                          calus w czólko
                        • fasolka.s Re: ello 28.07.06, 16:01
                          Ergusiu glowa do gory. Tak trzymaj!

                          Marduko poprosze! Cytrynowego jeszcze nie pilam. Ale masz super. Ja chce do
                          domusad((((((((((((

                          Jaania milego piechurowania! Pozdrow Bieszczady ode mnie! a po powrocie poprosze
                          o fotkismile))
                          • ma_ruda2 Re: ello 28.07.06, 16:04
                            Kasia a ty znowu nika zmienilas??
                            Cytrynowe za ciebie wypije na 100 % - PYSZNE JEST!!! najlepsze, mniam ....
                            byle do 17, potem w autko i ....
                            M powiedzial ze mnie spakuje, az sie boje!! smile
                            • kasia0606 Re: ello 28.07.06, 16:11
                              Nicka nie zmienilam, ale dzieci chyba wymieniesmile wpadaklam na pomysl ze je na
                              allegro wystawie bo mi dzisiaj za skore zalazlysmile))
                            • kasia0606 Re: ello 28.07.06, 16:14
                              Nie dziwie siesmile Ja nawet nie mysle jakby moj mnie pakowam. Kiedys zabral Ola na
                              spacer bez majteksmile)) Minimalista!
                          • kasia0606 Re: ello 28.07.06, 16:05
                            ta fasolka.s to moja Ola, ale to ja pisalam. Tyle ze ona ma skrzynke na gazecie
                            i dopiero co sprawdzala. I zapomnialam ja wylogowac. I Marudko jednak ja mam
                            wieksza SKLEROZE!!
                      • erga4 Re: ello 28.07.06, 15:57
                        tank girl - buziaki rocznicowe!!! To naprawdę piękny dzień!! Ja wciąż na niego
                        czekam smile)

                        Olciu-gratuluję serduszka i zdjęcia!

                        Tysiu - i tobie gratuluję a właściwie Marcelkowi udanych walk z cycem smile

                        Melbusia-trzymam kciuki za USG

                        I to chyba wszystko co zapamiętałam...

                        Kasiu-dziękuję i tobie za to że myślami byłaś ze mną - buzaiczki!

                        I muszę was pochwalić że tydzień mija a wątek Luśkowy wcale się nie skończył smile
                        • fantaisie Re: ello 28.07.06, 16:20
                          Kochane, Melba jeszcze nie dała znaku...
                          A ja umieram, nigdzie nie byłam, zatrułam się okropnie, dopiero udało mi się
                          dojść bez pomocy mamy do kompasad( gorączka 38,9 i wszystkie atrakcje związane z
                          zatruciem pokarmowymsad((( ratunku!!!!!!!!
                          I cały dzień sobie myślę, jak żyje Erga??? Kochanie ściskam Cię bardzo mocno!!!!
                          • olcialew1 Re: ello 28.07.06, 16:31
                            Fantaisie sprobuj lyzeczke pieprzu. Zaszkodzic nie zaszkodzi a moze pomoze.
                            Przygotuj sobie szklanke lodowatej wodu, wez lyzeczke mialko zmielonego piperzu
                            czarnego i wsadz sobie glegobo do buzi, nie na jezyk, tylko jak gleboko
                            mozesz.Polknij i zapij duza iloscia zimnej wody. Jak wykonasz wedlug instukcji
                            to gwarantuje, ze nic nie bedzie pieklo. Trzymaj sie i mam nadzieje, ze masz
                            sile na warowanie w lozku przy komorce bo Melba za 30 min. m aUSG.

                            Tysia gratuluje malej przyssawki i mam nadzieje, ze nie bedziesz sie juz z
                            nikim w nocy bila.
                            Erga sciski mocne, nie martw sie kochana, na pewno szybko znowu bedziecie
                            razem. A dokad Twoj Malz wyjechal? Albo skleroze mam, albo przeoczylam.
                            Widze, ze Jaania juz nozkami przebiera z powodu urlopiku.
                            No i zapomnialam co jeszcze mialam napisac.
                            Mnie sie piwa Karmi chce, duzo bym dala zeby miec gdzie je kupic. Inne jest w
                            polskim sklepie ale Karmi niet.
                            • fantaisie Re: ello 28.07.06, 17:46
                              Olcia, ja znam taką wersję z imbirem i już wykonałam...

                              ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
                          • kasia0606 Re: ello 28.07.06, 16:32
                            Monia lyknij nifuroksazyd, na wymioty dibra jest smecta. Nie pij miety bo wzmaga
                            wymioty i goracej haerbaty. Najlepiej w temp. pokojowej. A jak masz biegunke to
                            wegiel.
                            • erga4 Re: ello 28.07.06, 16:54
                              Małż wyjechał na wyspy brytyjskie..
                              A ja chodzę i się gryzę co zrobić z autem jak będę już jechała... nie chce go
                              sprzedawać bo za dużo do niego dołożyliśmy i teraz jest naprawdę jak nówka..
                              Chyba szwagrowi zostawię żeby go czasem przepalił-choć on ma swoje autko..

                              A co do pakowania to mój M. nawet ręką nie kiwnął przy torbie - on nawet nie
                              wie co w niej ma!!! chciałam mu pokazać to nie miał czasu.. no comment smile
                              Tylko go poprosiłam żeby nie miał do mnie pretensji jesli czegoś zapomniałam smile
                            • abie76 Re: ello 28.07.06, 16:56
                              monia biedaku!!! zalgnij w lozku, wlacz jakis wiatrak i wracaj do zdrowia!

                              Erga, trzymaj sie KOchana! Czas mija szybko i jakby nie mialo sie potoczyc,
                              zobaczysz niedlugo znow bedziecie razem. Ja powiem za Potworos, ze tez wiem jak
                              smakuja rozstania. Ale to sie da przezyc ... Jestesmy z Toba. No i bylysmy
                              bardzo oszczedne w pisaniu. Zobacz, wiekszosc dlugich postow, zeby nie
                              przekroczyc. A moje dziecko ma to gdzies ...

                              Mowialm Wam, ze jest milo, chlodniej i przyjemnie? No to sie skonczylo, upal jak
                              cholera, 34st i wali slonko. O niczym innym nie marze, jak o kawalku jakiejs wody.

                              Kasia, gdzie jedziecie na wycieczke? I serdeczne zyczenia urodzinowe dla
                              Szanownego Malzonka!
                              • fantaisie Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 17:41
                                Jest serduszkosmile załamałam sie po wejściu na wagę.
                                • olcialew1 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 17:44
                                  No to super!!!!
                                  Ja tez juz jestem 1 kg do przodu. Ten moj lekarz jest bardzo restrykcyjny
                                  jezeli chodzi o wage w ciazy i powiedzial mi wczoraj, ze nie moge przytyc
                                  wiecej niz 12-13 kg. hehe smiechem go wzielam. Chyba chodzilo mu do 4-5 m-ca.
                                  • abie76 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 17:54
                                    wiedzialam!!!!!!!
                                    Melba, taaaaaaaaaaaaaaaaaak sie ciesze!!!!Wage olej, one sa tendencyjne i
                                    wredne. Nie gadaj z nimi, a jak juz musisz, to pokaz im swoja wyzszosc smile

                                    I mam pytanie z innej beczki: Melba, jak juz wrocisz do domu. Czy Ty jutro
                                    przypadkiem pracujesz? Moi rodzice sa w W-wie, bo tata cos u moich ciotek
                                    remontuje i Maksio jest oczywiscie z nimi. Wiesz on jest ciagle chory, to na to
                                    to na tamto. Marko mowi, ze jedno z drugim moze miec jakis zwiazek, ale on nie
                                    od psow, tylko od dzieci. Ten lekarz od Maksia nic nie mowi i tak pomyslalam, ze
                                    jesli pracujesz, to moze moglabym MAksia do ciebie poslac?
                                    • melba7 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 18:56
                                      Abie, zapraszamsmileJutro jestem w gabinecie od 10 do 13.Na priva leci adres.
                                • megi.1 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 17:47
                                  jest serduszko, supersmile))))))))))))))))
                                  • kasia0606 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 18:36
                                    Hura, hura, hura! Melbusiu ciesze sie! A jak bedziesz wchodzila na wage
                                    nastepnym razem to zamknij oczysmile)))po co sie stresowac glupimi cyferkami!

                                    Spadam, bo imprezka sie rozkreca. A nuz sie cos przytrafibig_grin
                                    Jutro mnie nie bedzie, tak wiec do niedzieli.
                                    Milego weekendu.
                                    Kaska
                                    • melba7 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 18:55
                                      Jestemsmile
                                      Ergus, sciskam mocno i przytulam do serca...znam te klimaty, mój tata to
                                      emerytowany marynarz...
                                      Fantaisie, biedaku, czym sie tak strułaś?juz chyba wszystko wiesz, co możeesz
                                      wziąc, oby szybko zadziałało...
                                      A ja juz po wizycie.Najpierw było usg i serduszkosmilemój M widział, nastepnie Pani
                                      Doktor wzięła go do drugiej częsci gabinetu, a pielęgniarka wstawiła mnie na wagę...
                                      Pani doktor i mąz usłyszeli gromki krzyk "o Jezu!!!!!", i przylecieli sprawdzac,
                                      co się stało...a to Melbusia zobaczyła, ile waży;PPPP
                                      Następnie pielęgniarka zmierzyła mi cisnienie, no i wyszło za wysokie, 140/80, a
                                      le napewno świezo przebyty na wadze wstrząs emocjonalny miał na to wpływ...
                                      A więc dietka, kontrola cisnienia...moja mama ma bardzo wysokie, trudne do
                                      ustabilizowania, więc muszę tego pilnować.
                                      I zabroniła mi jechać nad morze...sad
                                      Powiedziała ,że to zbyt niebezpieczne, mały samochód, wytrzęsie mnie, i moze byc
                                      nieciekawie...sadtrudno...
                                      Za to pozwoliła chodzić na basen.Tyle mi zostało...
                                      I mam pytanie do uczonych w pismie-jak, kurna, zrobic suwaczek????
                                      Robię wszystko wg instrukcji, a adres nie działa...
                                      • yskyerka Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.06, 19:08
                                        Melba, gratulacje! A co do suwaczka, to podaj adres, który chcesz wstawić,
                                        to zaraz coś wymyślimy.
                              • kasia0606 Re: ello 28.07.06, 17:43
                                Abie jedziemy nad Jezioro Genewskie bo podobno jest fajnie. U nas tez pogodowa
                                promocja sie skonczyla i jak to powiedziala Olka "pogoda sie popsula". Jest
                                goraco i slonce wali.

                                Ergus plakac mi sie chce bo nie tak dawno tez to przezywalysmy. Isia strasznie
                                odchorowala te rozlake. Bo ona jest bardzo do taty przywiazana. Nawet terza jak
                                sie spoznia to lata na balkon i ciagel pyta iedy tatulek wroci. A moj maz to
                                nawet nie pozwoli mi przezywac.Musialam udawac ze jest oksad((
                            • fantaisie Re: ello 28.07.06, 17:44
                              Kasiu, biorę nifuroksazyd, lek na niestrawność, piję gastrolit(koszmar), i
                              egispkim sposobem rumianek z miętą. Wzięłam też no-spę forte i apap na gorączkę,
                              dzięki temu do Was doszłam.
                              Najgorsze są skurcze żołądkasad(( nie daję już radysad(( i przy takiej gorączce
                              ból mięśni i stawów, mój doktor powiedział, że to tak zawsze nasuwa przy
                              zatruciu, i jeśli do jutra się nie poprawi to na mnie czeka w szpitalusad
                              Na pewno tam nie pojadę!
                              • megi.1 Re: ello 28.07.06, 17:50
                                Fantaisie biedaku, ja nie znam cudownych sposobow na zatrucie wiec tylko
                                przytulam cie mocno!
                                • olcialew1 Re: Kasia0606 28.07.06, 18:46
                                  Baw sie dobrze i zyczenia dla malza przekaz, rozumiem ze 18-te urodziny po ran
                                  Nty obchodzi.
                                  Melba nastepnym razem tylem do wagi stan jak nie chcesz znac nowej cyferki.
                                  • jaania77 popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:07
                                    Hej hej
                                    ale się obiadłam - a wszystko przez lenistwo - nie chciało mi sie gotować smile no
                                    izjedlismy w knajpce a`la Faraon. Pycha tortilla była i sałatka...a co tam, raz
                                    się żyje...

                                    Jestem juz na urlopie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                    Tycja - nie wiem czy zahaczymy o SDM, jedziemy tylko na tydzień. Mieliśmy
                                    problem z zarezerwowaniem noclegu, obdzwoniliśmy mnóstwo miejsc i kicha sad
                                    dlatego trochę kijowo bo mamy nocleg w Myczkowcach więc kawałek będziemy mieli.
                                    Ale jedziemy samochodem więc będziemy sobie robić takie jednodniowe wycieczki a
                                    jeden dzień moze popluskamy sie w Solinie. Trasa jeszcze nie ustalona z braku
                                    czasu, Twoją propozycję z pewnoscią wykorzystam, ale musze jeszcze mape kupić.
                                    Ale się ciesze!!! Ciekawa jaka pogoda będzie? No i mam nadzieję, ze jak pojadę
                                    to będą do mnie dochodzić wieści smile Wyjeżdżamy w środę w nocy.

                                    Ufff, duchota straszna, po tym żarełku małz zasnął oczywiscie a ja siedze i
                                    slucham Niedźwiedzia.

                                    Ciekawe która sie rozdwoi w trakcie mojego urlopu? Abie to mam nadzieję, ze
                                    jeszcze przed środą, chyba Lusiek już nie wytrzyma tyle w środku? Moze Hortika
                                    bo pisałyście, ze na 17 ma termin. A moze urodzi dopiero 18? W moje urodziny -
                                    baaardzo porzadni ludzie się rodzą w tym dniu hihihi

                                    Monia - współczuję takich dolegliwości, zwłaszcza w taki upał. U mnie w domu
                                    był jeden skuteczny sposób - zaparzenie i wypicie pewnych obrzydliwych ziółek -
                                    dzikiego szczawiu. No ale skuteczne było....Nie zazdroszczę Ci bo ja przy
                                    zatruciu od razu mdleję...brrrrr

                                    Erga - a moze autko ze sobą zabierzesz?

                                    Wszystkie naj dla Kasiowego męża!!!!

                                    Balbinka odpoczywa, nie zazdroszczę bo ja też już mogę smile

                                    Jutka w kinie

                                    Megi, Tycja, Gviazdka przy maluchach

                                    Melba jeszcze nie wrócila ale szczęśliwa po usg - MY TEZ!!!!!

                                    Tatanko - gdzie Ty????? Bo nie wiem, a siostra niech sie nie przejmuje, Trzymam
                                    kciuki za następny raz, a moze odwołanie poskutkuje?

                                    Olcia - a co myslisz, że wiecej przytyjesz? Chyba nie można tego przewidziec

                                    Chrumps dalej bawi gości, Potwors też cos ucichła...

                                    Althea nad jeziorko chyba wyjechała

                                    Marudka też na kajaczki i inne atrakcje

                                    A my chyba jutro do rodziców pojedziemy na grilla. Pobędę trochę z moim
                                    siostrzeńcem, rzadko go widuję ostatnio.


                                    uffffff, ale się zmęczyłam smile
                                    • jaania77 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:10
                                      O szczęśliwa Melbusia wróciła smile)) Ale Ci fajnie smile Bardzo się cieszę smile
                                      • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:16
                                        Melba - gratuluje! to musi byc niesamowite widziec serducho!
                                        ja podczytuje, ale jakos nie mam weny do niczego, wiec i nie pisze... jakis
                                        spadek nastroju i sil mnie ogarnal.
                                        caluski dla wszystkich!
                                        • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:17
                                          Melba, adrres prawidlowy bedzie chyba taki
                                          tickers.baby-gaga.com/p/dev069pr___.png
                                          • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:18
                                            Potwors, dzięki, dobra kobietosmilesmile
                                        • jaania77 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:18
                                          Potwors - może to od upału???? Ja mam wyjątkowy przyplyw energii, pomimo upału -
                                          ale to pewnie przez ta uroczą dwutygodniową perspektywę smile
                                          • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:21
                                            Melba, bo te suwaczkowe instrukcje niejasne sa i strasznie duzo smieci oni
                                            podaja, a de facto sam link jest krotszy... pamietam jak sama sie z tym meczylam...

                                            Jaania, moze od upalu. A moze w ogole. na szczescie wlasnie zblizaja sie
                                            chmurzyska, wiec jest chlodniej. a Tobie sie nie dziwie, w koncu juz masz
                                            wakacje smile))
                                            • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:25
                                              hmmm, zobaczmy, co z tego wyszło
                                              • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:26
                                                GRRRRR!
                                                • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:27
                                                  po png masz pojedynczy cudzyslow zamiast podwojnego
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:29
                                                    widzę...smilepoprawiam trzeci raz...
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:33
                                                    może teraz???
                                                  • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:35
                                                    No! Brawo!
                                                    smile))
                                                  • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:36
                                                    Aha, Chrumpsowa przesyla Wam wszystkim pozdrowienia. Antybiotyk chyba dziala i
                                                    jak znajdzie chwilke to zajrzy do nas.
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:38
                                                    i znowu żle...poprawiam ten jeden znak w sygnaturce, i znów wskakuje z błędem
                                                  • yskyerka Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:41
                                                    Bo chyba go nie zapisałaś. W linku znów jest pojedynczy cudzysłów.
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:46
                                                    nie mam przyciski ok przy sygnaturce...łomatko, help
                                                  • jaania77 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:50
                                                    zmykam do koleżanki na ploty

                                                    miłego wieczoru smile
                                                  • potwors Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:56
                                                    No to nie wiem, pamietam, ze tez z tym mialam jakies problemy bo sie nie chcialy
                                                    zmiany zapisywac sad
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 20:04
                                                    teraz cudzysłów wstawiłam manualnie;PPPP, ale sygnaturka zwariowała...
                                                  • yskyerka Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 20:05
                                                    Powinnaś mieć przycisk OK po prawej stronie pod okienkiem sygnaturki,
                                                    tuż nad linkami reklamowymi. Nie ma go?
                                                  • melba7 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 20:14
                                                    nie ma tego przycisku, a strona 'moje forum' konczy mi się na dole równo z polem
                                                    tekstowym sygnaturki.Ki diobeł?
                                                  • althea35 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 20:16
                                                    To jeszcze raz jasmile

                                                    Melba, gratulacje!!! Bardzo sie ciesz, ze zobaczylas bijace serduszko! A waga
                                                    sie nie martw! Cisnienie pewnie ci podskoczylo z emocji, ale lepiej to
                                                    kontrolowac. Ja jak na mnie mialam wysokie u poloznej. Pozniej w domu juz moje
                                                    normalne, tylko puls wysoki cos mam... ale to moze z tego goraca.

                                                    Monia, czym ty sie tak strulas??? Mam nadzieje, ze szybko ci przejdzie.

                                                    Marudka, ja myslalam, ze ty pol litra tej krwi oddalas, a ty tylko na badania??
                                                    Lec oddac pol litra, lato teraz krew potrzebna a sa braki.

                                                    Tysia, gratuluje sukcesow cycowych, oby dalej maly ladnie ssal jak wczoraj.

                                                    Gviazdeczko, Elizka jest przesliczna! I jaki grubasek sie z niej zrobil.

                                                    Widze ze macie problem ze zlokalizowaniem mniesmile Jestesmy na dzialce tesciow z
                                                    tesciowa, bratem M., jego zona i ich 9 miesiecznym malym. Oni maja 100
                                                    problemow na minute i lekko mnie wykanczaja, ale maly jest slodki przez
                                                    wiekszosc czasu.

                                                    Buzka, lece na herbatke!
                                    • kasia0606 Re: popołudniowo/wieczornie 28.07.06, 19:14
                                      Dziewczyny moj malzowin baaardzo wylewnie dziekuje za zyczenie i sciska Was
                                      wirtualnie (nad czym bardzo ubolewa).

                                      Melbusia jeszcze raz: TO SUPER!
                                      Ergusia przytulam mocno.
                                      Jaania dotrwalas! Urlopuj!

                                      I tym optymistycznym akcentem naprawde musze konczy i wlaczam juz gazeta bo w
                                      zyciu sie od Was nie oderwe i mnie ominie...smile)))
                                      Dobrej nocki!
                                      • melba7 oto i adres suwaczka 28.07.06, 19:15
                                        [url=www.baby-gaga.com/]https://tickers.baby-gaga.com/p/dev069pr___.png[/url]
                                        • melba7 Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 19:15
                                          oczywiscie nieprawidłowy...sad
                                        • yskyerka Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 19:20
                                          No to sprawdźmy: tickers.baby-gaga.com/p/dev069pr___.png
                                          • yskyerka Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 19:21
                                            HTTP://tickers.baby-gaga.com/p/dev069pr___.png
                                            tylko HTTP małymi literami, oczywiście
                                            • erga4 Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 20:26
                                              Jaaniu - nie mogę zabrać autka bo raczej polecę samolotem, a poza tym tam jest
                                              ruch lewostronny więc ciężko by było jeździć polskim autkiem.

                                              Melba!!!!! Jejciu ależ się cieszę!!!!! Huuuuuurrrrrraaaaaa!!!!
                                              • melba7 Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 20:40
                                                kurczaki, co ja mam z tą sygnaturką zrobić?znów poprawiłam na piechotę, nie mogę
                                                zatwierdzić zmian, bo mi ok wcięło....
                                                • yskyerka Re: oto i adres suwaczka 28.07.06, 20:46
                                                  Melba, a próbowałaś się wylogowac i zalogować na nowo?
                                                  Może znów coś się dzieje z serwerem GW. sad
                                              • feromonka wieczornie 28.07.06, 20:43
                                                witam wszystkichsmile

                                                Melbuś strasznie się ciesze z serduszka! wiedziałam że będzie oksmile

                                                Ergunia ściskam mocno, mojemu P. chyba też szykuje się taki wyjazd, ale termin
                                                jest bliżej nieokreślony, no i nie do końca pewny, a nieraz jest smutno bo
                                                mimio to że P. jedzie sam czasem do swojej mamy i to tylko 100km od naszego
                                                domku to wtedy tez czuje się tę specyficzną pustkę - także ściskam mocno! a 2 m-
                                                ce zlecą jak nic zobaczysz!

                                                Po przeczytaniu Waszych postów odnośnie HSG stwierdziłam że nie ma na co czekac
                                                i umowiłam sie dzisiaj na wizytę - wstępnie na 1 sierpnia, ale termin może sie
                                                zmienić bo po badaniu musi odebrać mnie P., a on jeszcze nie wie czy będzie
                                                miał wolne. w pracy już dzisiaj powiedziałam, ze od przyszłego tygodnia moge
                                                mieć zwolnienie. No nic mam nadzieję, że nie będzie to takie straszne jak
                                                niektórzy pisza...

                                                Ah jutro musze kupić koszulę, bo w takim cudzie to ja nie sypiam i w domku
                                                żadnej nie mamsmile muszę więc nabyćsmile no i mam ze sobą wziąć podpaski...
                                                • olcialew1 Re: wieczornie 28.07.06, 21:01
                                                  Gratuluje Feromonko!!! Idz 1-go najwyzej taksowka wroc albo popros kogos innego
                                                  o przywiezienie. Im szybciej tym lepiej z badaniamia, strasznie na pewno nie
                                                  bedzie. Napisz o ktorej masz badanie to bedziemy trzymam kciuki.
                                                  Melba jak tam walka z sygnaturka?
                                                  Ja tylko na lunch wyszlam z Miskiem a Wy tu tyle nastukalysie, zwolnic
                                                  dziwczyny bo Lusiek jeszcze nie wyskakuje. Tylko pamietajcie nie zaczynamy
                                                  nowego watku/watka (nie wiem), dopiero jak Lusiek zaszczycie ten swiat swoja
                                                  obecnoscia to na jego czesc zaczniemy.
                                                  • melba7 Re: wieczornie 28.07.06, 21:10
                                                    walka jak widać.
                                                    Cholera, no!wylogowywałam sie milion razy, nadal nie na ok przy sygnaturce
                                                  • olcialew1 Re: wieczornie 28.07.06, 21:34
                                                    Melba jak do wieczora nic nie zdzialasz to sprawdze w domu na laptopie i
                                                    porownam z moja, ktora Megi mi pomogla zrobic.
                                                    Widzialam, ze Koczkodanice zreaktywowaly swoj dawny watek to u nas pewnie
                                                    dziewczyn ubedzie, buuuuuuu sad((((
                                                    Tatanko jak bedziesz jeszcze rozmawiala z Malgos.ty to pozdrow ja koniecznie,
                                                    przekaz ze z calej sily trzymam kciuki za nia i za Maje.
                                                  • yskyerka Re: wieczornie 28.07.06, 21:43
                                                    Melba, odpuść na dzisiaj. To chyba nie jest dzień na sygnaturki. Może jutro
                                                    rano, jak się zalogujesz, przycisk już będzie.

                                                    Fantaisie, jak samopoczucie?

                                                    Olcia, to nie tak. Koczkodan został reaktywowany, bo dziewczyny, które niedawno
                                                    urodziły, nie są w stanie śledzić Pociana, zwłaszcza, że większości osób tutaj
                                                    nie znają. A tak będziemy sobie mogły tam pogadać w duuużo wolniejszym tempie
                                                    i żadna nie będzie miała kłopotu z nadrabianiem zaległości.
                                                  • megi.1 Re: wieczornie 28.07.06, 21:45
                                                    Melbuś, żeczywiście bez przycisku ok to nic nie zdaiałasz, tylko gdzie on Ci
                                                    zniknął??? Nie wiem jak Ci pomóc, może wyłącz gazetę i spróbuj od nowa?

                                                    M. usypia Mikiego a ja chyba idę się położyć do wanny i sie zrelaksowacsmile
                                                  • tatanka-2002 Melbuś!!!! 28.07.06, 21:47
                                                    Kochana kciuki bolą mnie od ściskania!!!!
                                                    Cieszę się niezmiernie z serduszka, a bo do wagi,
                                                    to słuchaj Abie - nie gadaj z nią.
                                                    Serducho to najpiekniejsze przezycie i dobrze że M był z Tobą....

                                                    Mój P. jak poszedł, to juz go nie usłuszał....ech....
                                                    Dołka miałam dzisiaj, ale mama przyjechała z odsieczą
                                                    i poprawiła humorek i gofry robiłysmy...
                                                    a teraz dla odmiany siostra przyjechała na noc.

                                                    Erga - przytulam i może jakąś imprezke skroimy???
                                                    pewnie jak Lusiek nas przywita, to pić będziemy, że hoho!!!!

                                                    Jaaniu - jesteśmy w Bąkowie w tym domku obok naszej budowy.
                                                    Kuzynka wyjechała na wczasy i zostawiła nam domek do dyspozycji.

                                                    Olciu z Małgosią przed chwilką gadałam i przekazałam pozdrowienia.
                                                    Ona bardzo sie stresuje, bo okazało sie, że z główką coś jest nie tak
                                                    i w ciązu ostatnich trzech tygodni nóżki nie urosły.
                                                    Poki co wspieram jak moge, a jak będzie zobaczymy po porodzie.
                                                    operacja serduszka odbędzie sie pewnie dopiero we wrzesniu,
                                                    jak stan małej będzie ustabilizowany.
                                                    Póki co będą Maje obserwować.
                                                    Umówiłam się z Małgosią 3.08, że przyjade do szpitala jak będzie się kładła.
                                                    Raźniej jej będzie, jak kogoś znajomego będzie miała koło siebie.

                                                    Olcia dzięki za zestawienie dc, bo ja sie doliczyc wczoraj nie mogłam.
                                                    Może to głupie, ale ciągnie mi sie ten cykl niemiłosiernie,
                                                    pomimo tego, że nie mam ciągle pojęcia który to dzien.

                                                    Uciekam, bo kolejna porcja gofrów czeka.

                                                    Monisiu, oby do jutra wszystko przeszło i niech P. mocno przytula!!!!

                                                    Dobranoc i do juterka
                                                  • erga4 Melba!! 28.07.06, 22:09
                                                    czasem gazeta tak szwankuje - spróbuj znaleźć "na wyczucie" przycisk OK bo
                                                    często jest tak że go nie widać, ale jak wiedziesz strzałeczką na przycisk to
                                                    podświaetla się łapka.
                                                  • fantaisie Re: Melbuś!!!! 28.07.06, 22:10
                                                    Dalej dogorywamsad((( już sobie wymyśliłam wszystkie choroby światasad(((
                                                    Nie daję rady siedzieć przy kompie, pa
                                                  • erga4 Re: Melbuś!!!! 28.07.06, 22:14
                                                    Tatanko-tak mi się smutno zrobiło jak przeczytałam o Małgosi... Jejciu - żeby
                                                    nie było tak źle... Nie pozostaje nam nic innego jak modlitwa.
                                                  • yskyerka Re: Melbuś!!!! 28.07.06, 22:16
                                                    Tatanko, pozdrów Małgosię od nas wszystkich.
                                                    Straszne jest to poczucie bezsilności...
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko 28.07.06, 22:19
                                                    Az mi lzy polecialy, ze ona biedna musi przez takie okrucienstwa przechodzic.
                                                    Bede mocno kciuki caziskac. I znowu sie poryczalam.
                                                    Teraz to dopiero mam czarne mysli co do wlasnej dzidzi. sad((
    • yskyerka pracuję nad endometrium... 28.07.06, 22:12
      czytaj: nalałam sobie czerwonego winka. I zamierzam miło zakończyć dzień.
      Wobec tego już raczej sobie nie popracuję, bo zaraz mi się zaczną paluszki
      gubić na klawiaturze, dlatego już się z wami pożegnam. Dobranoc.
      • erga4 Re: pracuję nad endometrium... 28.07.06, 22:17
        Feromonko-gratuluję decyzji!! ech ja te chyba jednak też skuszę się na
        sierpień - we wrześniu być może będę już planowała lot to chyba lepiej
        wcześniej zrobić tą laparo..
        • feromonka Re: pracuję nad endometrium... 28.07.06, 22:22
          Erguś racja - rób jak najwcześniej, ja doszłam do wniosku że nie ma na co
          czekać, w końcu praca nie jest najważniejsza - tam sobie poradzą.
          Trochę się bałam tej decyzji, ale jak zadzwoniłam umówić sie na termin to
          naprawdę miła babka powiedziała mi wszystko! począwszy od tego jak mam do
          nichdotrzeć, poprzez to co mam ze sobą zabrać i kończąc na tym, że badanie nie
          boli, ale jest jedynie nieprzyjemne, więc jestem baaardzo zadowolona.
          Martwię się tylko jedną rzeczą - nie powiedziałam jeszcze kierownikowi...

          Yskierko ja w zeszłym cyklu też pracowałam nad endometrium, ale nie wyszło,
          więc Tobie życzę więcej szczęściasmile!

          • yskyerka Re: pracuję nad endometrium... 28.07.06, 22:30
            Jak mi się nie poszczęści, to nie wiem, czy we wrześniu nie wyląduję
            na histeroskopii. A potem to już chyb atylko diagnostyka implantacyjna
            mi pozostanie. Ech, idę się dalej alkoholizować...
            • fantaisie Z wyprzedzeniem do Melby!!! 28.07.06, 23:28
              Kochana, wszystkiego najlepszegosmile niech Twoje Młode jedno i drugie zdrowo się
              chowa, a Ty zawsze bądź szczęśliwasmile)))
              Buziaki
              • kocurek100 Re: Z wyprzedzeniem do Melby!!! 29.07.06, 00:47
                Melba wszystkiego najlepszego!!! I gratuluje seruszka!!!

                Tycjo, dziekuje za info! i bardzo sie ciesze, ze w koncu Marcelek dobiera sie
                do mleczka mamusi!!! Apropos SDM - wlasnie z m. wyciagnelismy plytke smile

                Monia, mam nadzieje, ze jutro - a wlasciwie dzis poprawi sie Twoje samopoczucie!

                Ergus, niestety takie rozlaki sa b.smutne. W styczniu nasi znajomi sie tak
                rozdzielili. Teraz znajoma wraz synkiem dolaczyla do niego zeby sprobowac
                wspolnego zycia na obczyznie.

                Melduje, ze dzis wieczorkiem zakupilismy aparacik cyfrowy - taka malutka
                malpeczke smile Wlasnie laduje sie bateria. Jutro postaram sie porobic jakies
                fotki m.in pokoik - moze jakies ciuszki... smile i jak mi sie uda to Wam wysle smile
                M.jedzie do Bialegostoku, wiec zostaje sama z obsluga tej maszynki smile

                I jak widzicie znowu godzina 'mloda' i wcale nie dlatego, ze mam problemy ze
                snem - ja po prostu sowa jestem smile
                • erga4 Re: Z wyprzedzeniem do Melby!!! 29.07.06, 08:41
                  melbuś wszystkiego naj naj naj!!!!! A przede wszystkim spokojnej i cudownej
                  ciąży!!

                  Kocurku-od stycznia się nie widzieli??? łomatko - to ja chyba bym uschła z
                  tęsknoty.

                  Co do laparoskopii to prawdopodobnie wypadłaby mi w okolicach tego długiego
                  weekendu. A wiem że wtedy kierownik idzie na urlop sad( No i się gryzę z
                  myślami.. ale pewnie jak dostanę małpiszona to pogadam z ginkiem o terminie a
                  później z szefem czy byłoby to możliwe..
                  • ktat czy ktoś widział tira co po mnie przejechał 29.07.06, 08:49
                    dziewunie ja umieram od wczoraj
                    mdłości rozwolnienie bol podbrzusza jak na silna @ plecy wczoraj wieczorem to
                    chodzic nie moglam a teraz pojawily sie nitki krwi w sluzie gadalam z mama ze
                    umieram a ta do mojej siostry ze kasia bedzie rodzic w przeciagu paru dni no to
                    ja w placz jak ja sie boje i wcale nie jestem gotowa
                    ergus moj mezulo wyjezdzal tylko na tydzien a na weekendy wracal i ja usychalam
                    wspolczuje ale to takie cholerne panstwo ze zeby cos osiagnac to trzeba do
                    obcych ach ten rzad....
                    melbus gratuluje serdunia dbajcie teraz o siebie i oszczedzac sie morze nie
                    wyschnie bedzie za rok
                    a jak abie??malutki juz przeterminował
                    ide polezec
                    • erga4 Ktat - kobieto- ty zaczynasz rodzić!!!!!! 29.07.06, 08:55
                      Jesssu to już???? ale ten czas leci!!! Kochana trzymaj sie dzielnie i daj znać
                      smskiem-ok? kciuki już zaciskam. U Mojej znajomej jak zaczęła się biegunka to
                      urodziła w ciągu kilku godzin smile) Bądź dzielna!!
                      • melba7 Re: Ktat - kobieto- ty zaczynasz rodzić!!!!!! 29.07.06, 09:03
                        dzięki za zyczeniasmilesmile
                        Ktat, łomatko!!!to już...smiletrzymam kciukismile
                        uprzejmie informuję,ze sygnaturka nadal nienaprawialna, poprawiłam ten jeden
                        znak na piechotęwink)
                        • ktat ... 29.07.06, 09:20
                          sama nie wiem czy to juz kurka przy 5 bede madrzejsza narazie cierpie i tyle
                          ale napewno warto
                          maz pojechal na budowe zeby mnie narazie nie denerwowac hihi
                          teraz zrobilam sie glodna ale mnie mdli
                          kurka a kto da mi swoj tel zebym mogla poinformowac jakby co
                          ale pewnie nie potrzebnie panikuje i tyle
    • chrumpsowa Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 29.07.06, 09:20
      Mamy gosci wiec nie mam warunkow na pisanie... Gratuluje Olci i Melbie zdrowych
      dzieciaczkow smile No i przykro mi, ze u Malgos sytuacja znow sie zaciemnila...
      Wroce za jakies 1,5 tyg tymczasem Potwors licze na Ciebie. Pozdrawiam
      wszytkie!!!
      • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 29.07.06, 10:58
        Mebuś - wszystkiego co najlepsze,
        cudownej ciąży, zdrowego tobołka,
        grzecznego męża, pociechy z młodego,
        dużo radośći, mało stresów
        i ciągłego usmiechu na buziolu!!!!


        Baby nie ryczeć mi tu na forum prosze,
        tylko zdrowaśki za Małgosiową Maje odmawiać!!!!
        relacje będę zdawaqć na bieżąco!!!!

        Fantaisie, jak sie czujesz???
        Żyjesz??? Mam nadzieje, że szpital Cie ominie.
        Odpoczywaj Kochana!!!!

        kocurku - ja juz czekam na foteczki!!!!

        Dziewczyny - Erga, Feromonka, Yskyerka -
        Trzymam kciuki za wszystkie zbliżajace się wielkimi krokami badanka!!!!

        Marudko - dmuchamy, dmuchamy!!!!!
        i proszę Pani Profesor meldować jak postępy!!!

        Ktat - jejku, może w tym wątku doczekamy się dwóch Malutkich istotek!!!!
        Wysyłam Ci mój numer na priva!!!

        ide na budowę pomagać chlopakom kończyć instalacje.
        Od poniedziałku kładą tynki, a za tydzień będą juz okienka!!!!
        Wstalismy o 6 rano i tak cudnie chłodno było.
        teraz wyszło słoneczko i lekko gorąco zaczyna sie robić.


        buziaki i miłej soboty wszystkim!!!!
        • tatanka-2002 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 29.07.06, 11:01
          aaaaa LUSIEK ja Ci mówię, Ty się pospiesz,
          bo wątek zaraz zacznie zwalniać!!!!
        • tycja78 Ktat, wysłałam ci maila:) 29.07.06, 15:55
          wiecie, to co ma teraz Ktat bardzo mi przypomina moje poczatki porodu... ona ma 7 dni do terminu, aj miałam 8smile)))
          ale kochana, jak ci pisałam, NIE BÓJ SIĘ, to jest do przezycia.
          popros tylko swoją połozną zeby w miarę starała sie chroni.ć twoje krocze przed nacięciem, bo tak naprawdę to nieprzyjemne są te szwy na drugi dzień.Będzie dobrze!!!!!!
      • althea35 Re: LUSIEK uparciuszek igra z Pocianem... 29.07.06, 11:01
        Melbusia, spelnienia wszystkich marzen! Niech to malenstwo w brzuszku zdrowo
        rosnie! Spokojnej ciazy i bezbolesnego porodu. A kuba niech bedzie przykladem
        dla mlodszego rodzenstwa.

        Ktat, jesli to juz to trzymam kciuki, zeby szybko poszlo!

        Ergusia, my dwa lata mieszkalismy daleko od siebie i wiem jakie to trudne. Mam
        nadzieje, ze mezus bedzie miala dostep do internetu i bedziecie mogli
        rozmawiac. Skype, to jest to!!! Chodzilam kiedys na kurs z dziewczyna z Tybety,
        widzieli sie z mezem chyba raz albo dwa razy w roku i ona uwazala ze to jest
        ok. Bedzie dobrze!

        Fantaisie, zyjesz???

        Buziaki!!
      • abie76 i sie przeterminowalam 29.07.06, 11:03
        byle do poniedzialku. jak nie wylezie, to ublagam lekarza zeby juz go od wtorkku
        wywolywal. albo nich mnie tna w cholere.

        MELBA NAJSERDECZNIEJSZE ZYCZENIA IMIENIONOWE!!!!!!! Pociechy z Mlodego i
        Mlebiatka (nie wiem jak odmienic Mlode zeby nie wyszlo tak samo), zawsze dobrego
        chlopa i powodzenia we wszyytskim co robisz!!!!!!

        Ktat, jesli to juz, to trzymam kciuki i badz dzielna.

        sciskam ide przerabiac pomidory, co wczoraj w promocji w ilosci 5kg za 5€ u
        Turka kupilam big_grinDDD
        • althea35 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 11:22
          Abie, spokojnie! Lusiek kiedys w koncu musi wylezc! Widocznie lipiec mu sie nie
          podoba, albo czeka na nizsze temperaturysmile
          A co bedziesz robila z pomidorow???

          Wlasnie sobie poogladalam zdjecia brzuszkow na styczniowkach i stwierdzialam,
          ze ja to laska jestemsmile
          • abie76 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 11:33
            althea, laska to ty jestes tak czy inaczej big_grin

            jeszcze tak dokladnie nie wiem co z tymi pomidorami bede robic, ale pomyslalam,
            ze zrobie pare sloikow sosu; takie pomidory duszone z ziolami, czosnkiem. Bedzie
            na zime do spageti, mozna z miesem mielonym wymieszac. Moze zrobie tez zupe na
            jutro, ale szczerze mowiac nigdy nie robilam zupy ze swiezych pomidorow, wiec
            nie wiem
            • althea35 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 11:49
              Walcz Abie z tymi pomidorami! Sosik bedzie jak znalazl na zime.
            • ktat Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 11:56
              oj abie moj mezulo jak gada z brzuchem to mowi zeby sie nie przeterminowal bo
              serek przeterminowany to blllleee
              ja wzielam prysznic i nie przeszlo teraz troszke zajelam sie pogawedkami i
              lezeniem i troszke mniej silne bole brzucha w kiszkach to juz nic nie mam i
              mala troszke sie zaczela poruszac wiec pewnie nic z tego...ale sluz
              galaretowaty i rozowy
              tatanka dzieki za nr na bank n=damy znac
              oj budowa porazka my mamy juz dosc
              u nas dzieki bogu zostały gipsy panele schody dokonczy stolarz i elektryke
              podlaczyc do skrzynki na poddaszu a no i meble
              • potwors Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 12:43
                Dziewczyny, no to zaciskam kciuki!
                MELBA, Tobie zycze wszystkiego najlepszego, zeby obie pociechy Ci sie zdrowo
                chowaly!!

                Spodziewam sie dzisiaj jakichs dwoch kresek. W moj poprzedni 1 dc byla Olcia i
                Melba, a teraz kto??
                • yskyerka Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 13:19
                  Ale się dzieje! Ktat, trzymam kciuki, żeby szybko i sprawnie poszło, jeśli to
                  rzeczywiście już się zaczyna!

                  Lusiek, bądź grzecznym dzieckiem i słuchaj się mamy! Jak mówi, że masz
                  wychodzić, to wychodzisz bez gadania!

                  Melba, spokojnej ciąży i jak najwięcej radości z maleństwa!

                  No właśnie, Potwors ma rację, ktoś miał chyba dzisiaj testować...
                  • tatanka-2002 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 14:53
                    Uprzejmie donoszę, że po cichutku czekamy na info od Matalki....
                    testowanko miało być w sobotę, więc cierpliwość ćwiczymy...

                    Wróciłam obiadek robić, bo chłopy zgłodniały.

                    Ktat - no to czekamy na infosmile

                    Fantaisie żyjesz???
                    • kocurek100 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 15:12
                      No wlasnie, dzis Matalka ma robic tescik!

                      Dziewczyny wlasnie wyslalam maila ze zdjeciami probnymi (ubranek). Niestety
                      tylko do niektorych z Was - bo mama wzywa, ze obiad gotowy... Jak wroce to
                      wysle do reszty. W drugiej turze beda rowniez zdjecia mebelkow, wanienki i
                      wozka!

                      A teraz juz lecem smile
                      • cytrusowa Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 15:35
                        halo, sie melduje!

                        wpadam na chwile by pokiwac palcem Luskowi: wychodz juz chlopcze, rodzice czekająsmile

                        A co do zupy ze swiezych pomidorow, to sluze radą:
                        sparzasz pomidorki, pozniej w kawalkach do garnka plus ciut wody na dno (musisz
                        wyczuc) i te pomidory puszczą sok, bedą się dusic na malym ogniu, rozgniataj je
                        troszku. jak juz bedzie papka, to wystudz i przetrzyj lyzką przez sito.
                        i "przecier" na pomidorowke gotowy.

                        tej wody dolanej nie moze byc duzo, bo to tylko na samo dno, by sie pomidory nie
                        przypalily.

                        i bez zadnych przypraw typu sol, itp.
                        to dopiero podczas gotowania zupy.

                        a tu upal wrocil, w koncu dostalam lekki brzuch ale i mam problem, bo zrobily mi
                        sie takie wylewy podskorne - pękniete naczynia pod piersiami!!!!! i nie jest
                        tego malo.
                        nie podoba mi sie to i musze z lekarzem konsultowac.

                        zylaki to powoli tez sie czają niestety....
                      • megi.1 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 16:16
                        Abie z pomidorków to jeszcze leczo proponujęsmile takie fajne ostre najlepiej, to
                        może Luśka wygoni wink)) ale nie martw się przeterminowane chłopaki nie sątakie
                        złesmile

                        Melbuś buziak imieninowysmile!!! Niech Melbiątko przybiera na Wadze a Twoja waga
                        niech stoi w miejscu!smile Ja też dziś się zważyłam, porażkasmile

                        Fantaisie machnij choć łapka, że jakoś egzystujesz bo martwimy się!!!

                        No właśnie gdzie Matalka??? Czy ona nie wie, że my tu cierpliwością nie
                        grzeszymy?smile

                        Nie mam zdjęć Kocurka, jeśli ktoś ma to proszę ładnie niech się podzieli!

                        Moje chłopaki śpią a ja idę wieszać pranie, do potem!

                        m.
                        • tatanka-2002 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 16:55
                          Widzę, że Matalka nadal milczy!!!

                          Jade do hurtowni z materiałami budowlanymi
                          i jak zawsze będzie duzo smiechu, bo panom
                          wydaje sie, że baby nic o budowie nie wiedzą...
                          Jakie miny robia jak wdaję się z nimi w polemike,
                          gdy chcą mi jakies badziewie wepchnąć.
                          jadę sie pośmiać....
                          • melba7 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 17:03
                            wysłałam esa do Moni, czekam na odpowiedz.
                            Ktat, wyslę Ci na prv mój numersmilena wszelki słuczaj...
                            • melba7 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 17:10
                              Nasze kochane tornado pojchało grać koncert z bolącym (juz na szczęscie
                              mniej)brzuchem i własnie jest w drodze do domu.Ma kobita zdrowie;PPPPP
                              • olcialew1 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 18:11
                                Melbus malo mulenia, wagi w normie, spokojnej ciazy oraz spelnienia wszystkich
                                marzen.
                                Cytrus bidaku trzymaj sie dzielnie, moze lekarz cos poradzi. Ty dopiero brzuch
                                dostajesz z blizniakami? Ja juz mam z jednym.

                                Ktat trzymam kciuki zeby szybko i w miare bezbolesnie poszlo, koniecznie daj
                                znac od razu.
                                Matala gdzie Ty sie podziewasz, u Was jest juz wieczor, czemu sie nad nami
                                znecasz?
                              • abie76 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 18:12
                                Melbus, moi rodzice nie dotarli do ciebie z powodu jakiegos sklepu z farbami,
                                czy czyms tam.
                                poza tym maksio wykurzyl buraske z domu i zajal lozko, w ktorym ona sypia smile
                                biedny kot mieszka na balkonie i wchodzi tylko wtedy jak maksio idzie na spacer.
                                terorysta smile
                                a jaksie rozpieszczasz w swoje imieniny? a i mialam jeszcze zapytac, czy kuba
                                juz wie o rodzenstwie?

                                zupa wyszla super.
                                sos pomidorowo - ziolowy tez.

                                teraz przeprowadzam akcje MALOWANIE PAZURKOW a potem idziemy ze znajomymi na
                                piwo i zjesc cos swinskiego poki moge.

                                wiecie, cos czuje, ze leonard chce przepuscic coreczke ktat...
                                • olcialew1 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 18:18
                                  Abie na pocieszenie moge napsaic, ze moja kolezanka dalej nie urodzila. Ona to
                                  sie dopiero czuje psychicznie. Termin ma na poniedzialek, 2,5 letnie dziecko,
                                  ktore urodzilo sie 10 dni przed terminem no i te skurcze, ktore ustaly. W
                                  poniedzialek idzie do lekarza, jej lekarz wywoluje porod dopiero po 41t. Ona
                                  biedna sprzata ile wlezie, nosi malego na rekach i w ogole robi wszystko oprocz
                                  sexu.
                                  • melba7 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 18:28
                                    w ramach prezentu imieninowego podarujcie mi przycisk ok przy sygnaturcewink))
                                    Kuba wie o rodzenstwiesmile
                                    • abie76 Re: i sie przeterminowalam 29.07.06, 18:32
                                      Mlode jest w sygnaturce!!! Brawo!

                                      Olcia, a dlaczego kolezanka odmawia sobie najprzyjemnieszego? Potem przeciez
                                      przymusowy post przez kilka tygodni?

                                      poazurki pomalowane, ale na jasny kolorek, czerwony wydal mi sie zbyt wymagajacy smile

                                      czemu matalka sie nie odzywa? mam nadzieje, ze z radosci
                                • fantaisie Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 18:34
                                  Hej Słonka!!!
                                  Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję za wsparcie i serduszkosmile)))) Jesteście tak
                                  kochane, że nie da się tego opisać słowamismile)))) Kocham Was bardzo
                                  mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Duuuuuużę buzi dla Wassmile)))

                                  Abie, jakby co to mam pomysł na nowy wątek z Luśkiem w roli głównejsmile

                                  Ktat, trzymaj się dziewczyno!!!!!!!!!!! i dawaj jakieś sygnały...

                                  Tatanko miłej zabawysmile i co to za dołki Cię dopadły???????

                                  Megi, jak tam pranko?

                                  Melbuś, świętujesz dzisiaj? mam nadzieję, że wiele przyjemności jeszcze przed
                                  Tobąbig_grinDDD i dzięki za sms-asmile

                                  Matalka, gdzieś uciekła...

                                  A gdzie Jutka, Zuza??? cosik mało się udzielająsad

                                  Feromonka, się umówiła-brawo!!!!

                                  Kasiu, spóźnione ale szczere życzonka dla meżusiasmile

                                  Modlę się Małosię i jej córeczkę! naprawdę mam nadzieję, że wszystko ułoży się
                                  dobrze....bardzo za to trzymam kciuki, przecież musi się skończyć dobrze, prawda?

                                  Ciekawe jak tam "ciężka" praca nad endometrium u Yskyerki?

                                  Kocurku, bardzo dziękuję za śliczne zdjęciasmile)) mogę przesyłać dalej, tym
                                  bardziej że Kocurek mnie dowartościował X3smile))) ciuszki słodkie i dawaj ciąg
                                  dalszy...
                                  No i gratuluję zakupu cyfróweczkibig_grin

                                  Althea, laska to Ty byłaś, jesteś i będziesz, więc się nie przejmujsmile))

                                  Cytruś, witajsmile))

                                  A ja niestety musiałam się dzisiaj ruszyć na koncert, ciężko było, nie powiem,
                                  ale przezyłam, chociaż raz było kiepsko....po prostu gorąco i tyle. Brzuszysko
                                  odpuściło mi w nocy, i w południe byłam już rasowo głodna, ale dooopa same
                                  sucharki...
                                  A jak wróciłam to w domu powitał mnie boski zapach jagodzianeksmile))))))) i miałam
                                  wszystko gdzieś, właśnie zezarłam dwie i zamierzam jeszcze dopchnąćsmile
                                  Teraz idę zregenerować siły na huśtawce...
                                  A i oczywiście na jagodzianki zapraszam, jest ich baaaaaaaaardzo dużo i jeszcze
                                  lepsze niż ostatnim razemsmile
                                  No i zapomniałamtongue_out poranek, zbieram się niemrawo na koncert i co czuję oraz
                                  widzę?????? no przecież musiałam, inaczej się nie dało, przylazła @, nie dość,
                                  że wcześniej o 4 dni, nie dość że boli i to jeszcze zalewa!!!! bez komentarza!
                                  Buziaki
                                  • abie76 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 18:40
                                    no to dobrze, ze zyjesz, bo juz troche zametu Twoja nieobecnosc wprowadzila. Nie
                                    wiem, czy Ty pamietasz, ale ja tak: sama mowilas co Ci sie po jagodziankach
                                    dzieje!!! A apropos jagodzianek, to sa najpyszniejsze buleczki na swiecie i lato
                                    bez jagdzianek, jest latem straconym. I to takim bedzie. MOja podla matka,jak
                                    wiecie rezyduje chwilowo w stolicy i gdy doniej zadzwonilam, jedzie do mnie z
                                    tymkim tekstem: A ty wiesz co my wlasnie z ciocia Janka jemy? wiesz takie
                                    prawdziwe warszawskie.(bo nie wiem, czy wam wiadomo, ze to specjal z
                                    centralnejpolski w krakowie nie bardzo znany). Myslalam, ze ja pogryze przez
                                    telefon!!!

                                    Tu niema jagod, tylko mrozone z Mazowsza, wiec jak Monia wydebisz juz tenprzepis
                                    od mamy, to dawaj, i sobie upieke chociaz namiastke tego co uwielbiam.

                                    Milego wieczoru, my zaraz wychodzimy, jakby sie u ktat cos wydarzylo, moge
                                    proscic o sms?
                                    • fantaisie Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 18:46
                                      Abie, pamiętamsmile)))) ale moja mama robi takie obłędne, że będę siedzieć na
                                      kiblu, ale nie odpuszczębig_grinDDD a dzisiaj jej wyszły do obłędu puszystebig_grinDDDD
                                      Przepis damsmile dzisiaj wieczorkiem.
                                      I piszę oficjalnie! Zapraszam Cię w przyszłym roku na te boskie
                                      jagodzianki!!!!!! będziesz jadła aż pęknieszsmile
                                      Skoro, nikt do mnie nie jedzie to idę kosić trawnik!
                                      Buzi
                                      • fantaisie Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 18:46
                                        I jakby co, to piszę do Ciebie esabig_grin
                                        • melba7 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 19:29
                                          Jezuuuu, jagodzianki...serca nie maciesad ja tu cukry proste odstawiam, a Wy o
                                          jagodziankach...sygnaturka poprawiona na piechotę.Gdzie mój ok ???
                                          • jaania77 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 19:51
                                            Melbunia, wszystkiego najlepszego z okazji imienin smile duża buźka !!! Spełnienia
                                            marzeń!!!

                                            U nas jest tak duszno, ze padam na pysk...

                                            Erga - pisałam o tym samochodzie bo znajomy zabrał promem, przyzwyczaił sie
                                            bardzo szybko do ruchu lewostronnego i bardzo mu się tam auto przydaje

                                            Ja też chcę jagodziankę buuuuuuu

                                            Lusiek uparciuszek dalej cicho, moze rzeczywiscie córeczka Ktat go wyprzedzi??
                                            • megi.1 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 20:06
                                              Fantaisie ja juz miała wizje Ciebie pod kroplówką, niezdolną napisać nawet esa
                                              dla nas a ty na koncercie!!! Smacznych jagodzianeksmile!

                                              Na śląsku jagody są nazywane borówkami a raczej reszta polski na borówki mówi
                                              jagodywink)) i w mojej rodzinie piecze się kołacze z borówkami, nosz niebo w
                                              gębiesmile)) te wasze jagodzianki przywołały moje wspomnienia i teraz mam
                                              ślinotoksmile w sumie na śląsku się bardzo wiele różnych kołączy piecze i jak
                                              kiedyś uda mi się dojść do jakiej takiej wprawy w kołaczach to was zapraszam
                                              serdeczniesmile

                                              Ktat tak sobie myślę, że to pewnie już powoli się zaczyna. Lusiek gentelman
                                              Twoją córeczkę chyba przepuści jako pierwsząsmile

                                              Melba cukry wyeliminujesz po imieninach, dzisiaj to sadyzm!smile

                                              Chłopaki na pierwszym męskim spacerzesmile a ja prasuję, zmywam i chyba strzelę
                                              sobie maseczkęsmile

                                              miłego wieczorku!
                                              m.
                                              • fantaisie Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 20:19
                                                Megi żebyś Ty wiedziała z jakim bólem zebrałam się na ten koncert! niestety taki
                                                sobie wybrałam zawód, najgorzej wspominam zapalenie płuc i przedstawienie w
                                                teatrze...nie można nie przyjść, bo podpisujesz kontrakt do zdjęcia z afisza,
                                                więc nie ma bata trzeba zawsze być, chyba że uda Ci się załatwić zastępstwo, co
                                                wcale nie jest takie łatwe, a i dyrekcja musi wyrazić zgodę. Grałam na pól
                                                gwizdka, co się dało omijałam, ale i tak ledwo dyszałam.
                                                A co do bólu żołądka, jednym z najlepszych lekarstw jest właśnie flet, bo jak
                                                zaczynasz grać, to pracujesz przeponą i setką innych organów, i żołądek zaczyna
                                                pracować, ale zmuś się tu człowieku, jak stać prosto nie możesz!

                                                Jagodzianki, moja mama robi najlepsze na świeciesmile i ma tzw. lekką rękę do
                                                ciasta drożdżowego! a dzisiejsze to jak piankasmile))) mniam....

                                                Aaa, Megi miłej maseczkibig_grinDDD

                                                A mnie mój trawnik z lekka przerósł i padłam pod jabłonką, Paweł za mnie kończy...
                                                • jaania77 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 20:43
                                                  Fantaisie - twarda z Ciebie baba smile

                                                  Niezła jestes...
                                                • olcialew1 Re: Matalko gdzie jesteś??? 29.07.06, 20:48
                                                  No wlasnie gdzie ona jest? Ma ktos numer komori, sms'a wylijcie.
                                                  Melbo a Tobie sie data zmienila na wczesniejsza, myslalam, ze masz termin an 19-
                                                  go a z sygnaturki wychodzi 11 o ile sie nie myle. Ciagnei cie na slodycze? Mnie
                                                  nie za bardzo chociaz jagodzianke taka superasta to bym wrabala.
                                                  Abie u kolezanki z sexu nici od chyba 3 m-cy bo mowi, ze jak przechodza do
                                                  konkretow to strasznie ja boli, ze nawet z zacisnietymi zebami nic z tego. No a
                                                  teraz glowka malej jest tak nisko, ze reka mozna ja wyczuc to nawet ochota im
                                                  odeszla. W sumei jak reke slozysz i czujesz glowke to czym innym tez mozna
                                                  poczuc smile
                                                  Ja dzisiaj juz 3 razy jadlam a dopiero polowa dnia chyba nie bedzie ciekawie z
                                                  moja waga i sie Pan Doktor zapluje smile Na 18:30 idziemy do znajomych na impreze
                                                  z dobrym zarciem, juz godziny odliczam ale i tak musze cos wrabac w domu bo
                                                  umre.
                                                  • olcialew1 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 20:52
                                                    Po angielku tytul to:
                                                    "Girlfriends guide to pregnancy" napisane przez Vicki Iovine. Super ksiazka,
                                                    bardzo luzno napisana, nie ma w niej nic medycznego, co mnie cieszy. Jest o tym
                                                    czego nie powie ci twoj lekarz, napisane przez "przyjaciolke".
                                                  • chrumpsowa Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 20:56
                                                    Nie czytam bo nie mam warunkow widze, ze sie Abie przeterminowala... Coz
                                                    Luuusiek wylaz! wink
                                                    Rodzinka zadowolona jezdzimy nad morze i po okolicy smile Korzystam z okazji, ze
                                                    legli po skonsumowaniu olbrzymiej wloskiej pizzy wink

                                                    Pozdrawiam wszystkie!!!
                                                    Aaa Kocurku sliczne ubranka!!! Najbardziej rozbroily mnie lakierki smile
                                                  • jaania77 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:01
                                                    dawajcie te ciuszki kocurka smile ja nie mam
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:06
                                                    Jaaniu, wlasnie wyslalam do pozostalych - mam nadzieje, ze dojda i nikogo nie
                                                    pominelam. Doatkowo wyslalam kolejne foty - tym razem mebelki. Zastrzegam, ze
                                                    mebelki poszly tylko do pierwszej 10-tki. Czy macie jakis pomysl jak wyslac od
                                                    razu do wszystkich?

                                                    Monia, oj twarda jestes... Ja dzis ledwo do kibelka dobieglam - to rezultat
                                                    wcinania czeresni smile

                                                    Kurcze, Matalka to chyba lubi nas w niepewnosci trzymac...
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:11
                                                    OK, poszla reszta. Jak kogos ominelam to z gory przepraszam... dajcie znac
                                                    jakby co. aha i Antus ma juz pelna skrzynke sad
                                                  • olcialew1 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:13
                                                    Kocurku ciuszki boske na zywo pewnie jeszcze lepiej to wszystko wyglada bo
                                                    takie tycie. Mebelki jeszcze nie doszly ale za chwile sprawdze jeszcze raz.
                                                    Czeresnie dzialaja na mnie w ten sam sposob smile
                                                  • yskyerka Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:14
                                                    Ja też nie mam ciuszków. sad Żeby wysłać do większej grupy, to chyba musisz to
                                                    robić z Outlooka albo innego programu, bo poczta gazetowa ma ograniczenia.

                                                    Gdzie jest Matalka? Albo poszła wszystkim rozgłaszać radosną nowinę, albo
                                                    gdzieś pije w samotności i rozpacza, że @ przyszła.

                                                    Melba, mogłabyś spróbować zalogować się na innym komputerze. Może to nie wina
                                                    serwera GW, ale to twój komp cię nie lubi?

                                                    Fantaisie, domagam się przepisu na jagodzianki!

                                                    A moja konfitura wiśniowa już prawie-prawie... smile
                                                  • yskyerka Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:16
                                                    Olcia, właśnie sprawdziłam, u nas ta ksiażka jeszcze nie wyszła. Jeśli
                                                    rzeczywiście taka dobra, to może za jakiś czas ją sobie zamówię. Na razie
                                                    zrobiłam kolejne zakupy w Merlinie i znów sporo kasy poszło. Już od dawna
                                                    miałam u nich ebzpłatne dostawy, teraz dostałam maila, że jako stały klient
                                                    nie muszę potwierdzać zamówień. To się nazywa uzależnienie. sad
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:17
                                                    Yskierko, ciuszki poszly! Gazetowe wysylanie jest do baaaani... Sprawdz za
                                                    chwile czy dostalas zdjecia mebelkowe.
                                                  • melba7 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:25
                                                    Może i komputer zawinił...
                                                    Termin w sygnaturce jest z OM, a nie z usg, stąd rozbieżność.
                                                    Ciuszki Julciowe już mam , slicznesmileidę zobaczyć, czy są mebelki.
                                                  • fantaisie Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:25
                                                    Ja mam i lecę oglądaćsmile
                                                  • olcialew1 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:27
                                                    Czy ja moge prosic mebelki? Ciuszki dostalam.
                                                    Ktat jak tam? Cos sie dzieje?
                                                    Matalce sie lanie nalezy.
                                                  • melba7 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:29
                                                    mebelki mam...ostatnie zdjęcie suuupersmile
                                                  • fantaisie Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:32
                                                    Kocurku, powiem krótko i treściwie: rozczuliłam się!!!!!!!!!!!!!!
                                                    A Ty na deser jesteś cudownabig_grinDDDD
                                                    Będę się musiała do Was wprosić i obejrzeć na żywosmile
                                                    A tak poważnie, to ta komoda nie miała dokładanego przewijaka? jak to jest? bo
                                                    ja jak oglądałam to wydawało mi się, że można mieć z, a potem zdjąć.
                                                    I jaki to model per perego? jak soboe oglądam w necie, to mam wrażenie że
                                                    gondolki są takie usztywniane.
                                                    Super wyszłosmile)) po prostu bosko!!!!!!!!!
                                                    Wołam P. niech sobie chłopina popatrzy...
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:41
                                                    Olcia, mebelki juz poszly. Moze sie okazac,ze dostaniesz dwa razy - a moze i
                                                    wiecej wink

                                                    Monia, zapraszam, zapraszam smile Jak bedziesz w przelocie w okolicach wola parku
                                                    to daj znac. Sa dwa rodzaje komod: komoda kapielowa to wlasnie ta z
                                                    przewijakiem (pod przewijakiem jest wanienka, a pod spodem jeszcze dwie
                                                    szuflady), i komoda zwykla, ktora my wybralismy. Oczywiscie przewijak moze
                                                    lezec na komodzie ale podejrzewam, ze to miejsce przyda sie na jakies podreczne
                                                    rzeczy. Tak wiec o ile bedziemy przewijak uzywac to w momencie uzytkowania
                                                    bedzie lezal na lozeczku albo na wannie (po kapieli). Wozeczek dostalismy w
                                                    spadku od naszej swiadkowej - jest juz nieco wiekowy bo ma 4 lata. Niestety nie
                                                    wiem co to za model, probowalam kiedys znalezc na stronie cos podobnego ale
                                                    potem sie czyms zajelam i zapomnialam ;P I bardzo sie ciesze, ze sie podoba smile
                                                    Pragne tylko dodac, ze za szafa stoi biurko i oooooolbrzymi komp mezusia - nie
                                                    widac na zdjeciach... Poki co Julcia bedzie dzielic pokoik z tatuskiem smile
                                                    Aha i zdjecie spiacej mamy wykonal m. zanil wyruszyl w droge do Bialegostoku.
                                                    Teraz ja moge zrobic mu podobne, bo padl... ;P
                                                  • fantaisie Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:47
                                                    Kocurku, wydałaś na siebie wyroktongue_outPP wprzelocie obok WP ja bywam dość częstobig_grinDD
                                                    Już wszystko pojmuję z komodą, dzięki! i z wózkiem teżsmile
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:50
                                                    Monia, nie ma sprawy - zapraszam smile Daj znac tak na 10-15min zanim wpadniesz
                                                    cobym mogla nieco chalupe ogarnac, bo az strach sie Ciebie bac wink
                                                  • fantaisie Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:55
                                                    O ranysmile ale sobie narobiłamsmile)) Ogłaszam: od dzisiaj nie sprzątam, nie myję
                                                    okien, nie czyszczę wykałaczkami kratek wentylacyjnychbig_grinDDDDDDDDDD
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:57
                                                    Nie martw sie, ja jestem taka sama... tylko teraz wiekszosc sprzatania sobie po
                                                    prostu odpuszczam - choc ciezko mi z tym bardzo sad ale juz niedlugo smile a
                                                    czyscisz szczoteczka do zebow kamien z okolic baterii umywalkowych?wink
                                                  • melba7 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:58
                                                    no!sygnaturka się naprawiławink)))
                                                  • kocurek100 Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 22:01
                                                    Yskierko, mam w wyslanych na bank. Jakby do jutro nie doszlo to powtorze.
                                                    Chyba, rzeczywiscie cos z poczta jest nie tak, bo zaraz po Tobie wysylalam do
                                                    Jutki i nie ma ich w wyslanych... nie wiem o co chdzi sad
                                                  • yskyerka Re: Polecam ksiazke 29.07.06, 21:58
                                                    Fantaisie, czy twój mąż widział to oświadczenie? wink

                                                    Kocurku, do mnie jeszcze nic nie dotarło, ale zdaje się, że poczta
                                                    znów świruje. sad
    • yskyerka mebelki super! 29.07.06, 22:05
      Ten zielonkawy kolor bardzo mi się podoba, mimo że ja akurat w zieleni
      nie gustuję. Coś pięknego!

      Melba, gratuluję wygranej walki z sygnaturką!
      • kocurek100 Re: mebelki super! 29.07.06, 22:10
        Yskierko, bardzo dziekuje. Szczerze mowiac ja tez za zielenia w mieszkaniu
        jakos nie przepadam - ale te mebelki nas po prostu trafily i juz smile
        • yskyerka Re: mebelki super! 29.07.06, 22:30
          A czy te mebelki były jeszcze w innych kolorach? Są gdzieś w Internecie?
          Chętnie bym sobie pooglądała.
          • kocurek100 Re: mebelki super! 29.07.06, 22:39
            Tatanko, zabilabym tesciowa... przeciez ona naraza Was na straty!!! chyba
            musicie im to 'jasniej' wytlumaczyc! Lec kochana pod prysznic a potem spac -
            zdjecia obejrzysz jak bedziesz miala wiecej sily smile

            Monia, no to jedziemy z tym nowym watkiem - bo ten zaczyna naprawde
            szwankowac... Widzisz nie jestesmy same - Abie tez jest zboczona ;P

            Abie, zdjecia polecialy. A Lusiek to naprawde rowny gosc smile pelna kulturka -
            kobitke przepuszcza smile

            Yskierko, mebelki moga miec jeszcze rozowe lub niebieskie odcienie. Link do
            mebelkow w zalaczeniu
            www.gagu.pl/1,177,7641,Nowo%C5%9Bci_w_gagupl,HIT!!!_w%C5%82oskie_meble_Mibb_%C5%81%C3%B3%C5%BCeczko_Nuvola_BiancoVerde.html
            • yskyerka Re: mebelki super! 29.07.06, 22:47
              Dzięki. Jak zobaczyłam stronę, to sobie przypomniałam, że już kiedyś
              dawałaś ten link. Wtedy poraziła mnie cena. sad Nadal mnie poraża, ale
              mebelki prezentują się ślicznie.
      • fantaisie Re: mebelki super! 29.07.06, 22:13
        Melbuś, brawo!!!!

        Kocurku, czyszczęsmile)) nalewam sobie Cillitu i szoruję!

        Yskyerko, nie widziałtongue_out może i lepiej, bo jeszcze by padł z wrażeniasmile)

        Słuchajcie, zaraz będziemy zwalniać jak diabli, może nowy wątek? oczywiście z
        Luśkiem...
      • fantaisie Re: mebelki super! 29.07.06, 22:16
        już zwolnił.....widzę 505 a nie mogę ruszyć z 502sad
        • melba7 Re: mebelki super! 29.07.06, 22:18
          Chyba trzeba kolejny Luśkowy wacik założyć
        • abie76 Re: mebelki super! 29.07.06, 22:21
          hej, wrocilam, nie urodzilam ale nazarlam sie jak nie powiem jakie zwierze. A co
          niech mi bedzie ostetnie zrywy. w koncu utylam 11kg, wiec raz moge sobie
          pozwolic, prawda?

          nie mam ani ubranek, ani mebelkow.

          w kwestii sprzatalniczej; cilit, albo inny aódkamieniacz + stara wkladka z
          elektrycznej szczoteczki do zebow smile

          niech juz bedzie poniedzialek, wtedy namowie pana doktora na natychmiastowe
          wywolywanie
        • abie76 Re: mebelki super! 29.07.06, 22:22
          no i dodam, ze mi niezmiernie przykro iz przez moje dziecko watek tak zwalnia
    • yskyerka Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:13
      Nie wiem, czy czytałyście. Ostatni Newsweek podaje:
      "Lekarze wiedzą już, czemu kobiety mają nudności w pierwszych trzech miesiącach
      ciąży. Nie jest to - jak dotychczas sądzono - wynik gwałtownych zmian
      hormonalnych, jakie zachodzą w organizmie przyszłej mamy. Naukowcy z University
      of Liverpool uważają, żę torsje to naturalna ochrona przed niezdrowym jedzeniem
      i toksynami. Wynikają one z konieczności wydalenia z organizmu związków
      szkodliwych dla płodu. Nudności najczęściej pojawiają się po słodyczach,
      tłuszczach, mięsie, nie powodują ich natomiast produkty zbożowe".
      • olcialew1 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:25
        Kocurki i Fantaisie dzieki za doslanie zdjec. Super pokoik!!!
        Kocurku Monie zapros, nie sprzataj to moze Monia posprzata smile)))
        Watek ten mialysmy ciagnmac do uskowego wygramolenia sie.
        • fantaisie Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:27
          Olcia, pamiętamsmile ale ładuje się już okropnie długosmile)) a ja mam pomysł na wątek
          z Luśkowatym w roli głównejbig_grin
      • tatanka-2002 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:28
        Żyje, jestem i melduje się zanim padnę w klawiature.
        P. juz padł noskiem w poduszke, a ja jeszcze pod prysznic musze sie wybrac.

        Monia - cieszę się, że z żołądkiem lepiej,
        natomiast smuci mnie ta @.....choc nie do konca,
        bo może dzięki temu sierpień będzie owocny....
        Ale ciiii, ja nic nie pisałam.

        Kocurku - pozwolisz, ze zdjęcia obejrzę jutro???
        Nie daje rady...
        Poza tym dowiedziałam sie, ze moja teściowa
        dała klucze do naszego brzeskiego mieszkanka mojemu szwagrowi
        i własnie odbywa się tam impreza....
        To juz drugi raz!!!!
        Pierwszy raz był dzień przed tym jak dowiedziałam się o ciąży
        i jak wrócilismy po nartkach do domku, to zrobiłam taki raban,
        że długo nikt do nas nie przychodził.
        Widzę, że po raz kolejny musze ustawic teściową
        i szwagra do pionu, bo później i tak cały syf pozostaje mi do sprzątania.
        Będę zołza, ale nie dam się tak robić.

        Nie dość, że bez naszej wiedzy, to bez pytania,
        informacji czy jakiego kolwiek kontaktu.
        A ja teraz mysle, czy aby nasze komputery,
        palmptop, aparat, skaner i takie tam przeżyją....
        Nigdy tego nie chowaliśmy i mam nadzieje, że nic głupiego nie zrobią.


        Kurde musiałam się wygadac, bo ku..za mnie ogarneła!!!!!

        Uciekam do łazieneczki i pod prysznic....

        P.s. Fantaisie czy Matalka coś pisała????
        • zuza1978 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:36
          Dobry wieczór wszytskim!

          Chcialam powiedzieć tylko, że zyję.
          Jakoś ostatnio sie nie udzielałam, bo ten tydzień był wyjątkowo koszmarny dla
          mnie. Upał zaowocował trzydniowym koszmarnym bólem głowy z mdłościami,
          jedzenio, dzwięko i światło wstrętem i ledwo w pracy przy komputerze siedziałam
          W piątek już nie dałam rady i się rano zwolniłam z pracy. Szef jakiś
          wyrozumiały się okazał i wolno puścił.M kazał mi wziąć taksówkę ale ja głupia
          byłam i stwierdziłam, że tramwajem dojadę. No i dojechałam, ale w jakim stanie:
          ( Zbuntował mi sie też brzuszek i sama już nie wiem, która jego częśćsad W
          kązdtym razie skutecznie nie dawałmi spaćsad
          Do tego dopadł mnie dół pt: czemu nie moge zajśc w ciąże.
          No i jeszcze zbuntowany komputer, który chba tez upałów nie lubi i chodzi jakby
          chciał ale nie mógł. Czekam tylko na dzień, w którym go wymienimy.
          Za to dzisiejszy dzień.... Rano zamiast słońca przywitały mnie chmurysmile)))) Co
          prawda nie pojechaliśmy nad jeziorko, ale to nic, rano w końcu padało!!!
          Sprzątnęliśmy w końcu gruntownie mieszkanko (ale bez mycia okiensmile)), brzuszek
          zapchany jogurtem z otrebami na śniadanie i gotowanym kurczakiem w jogurcie i z
          ryżem na obiad przestał się buntować, glowa nie boli, a dół chwilowo po seansie
          z moimi ukochanymi Piratami z Karaibów w Multikinie troszkę się mniejszyłsmile)
          No więc skoro właśnie stwierdziłam, że życie nie jet takie złe, to postanowiłam
          się tym podzielić.
          A teraz idę sobie poczytać
          Abie, trzymam kciuki za szybkie rozdwojenie
          Aha, trochę imprez na forum ominęłam - wszystkim byłym i obecnym solenizantkom -
          100 lat, dużo zdrowia, uśmiechów i gromadki radosnych i zdrowych dzieciakczków!
        • fantaisie Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:38
          Jakby to kulturalnie napisać: żesz mać przetrzymałam hennę na brwiach!!!!!! mogę
          sobie odpuścić wychodzenie na ulicę!!!!!!!!!!!!! Paweł wyje ze śmiechu i mówi do
          mnie wrona!!!!!!!!!!!!!!!!

          Tatanko, no wiesz! to jakieś nienormalne! jak tak można? bez uprzedzenia....
          A co do sierpnia, to ja już się nie chcę stresowaćsad owu wychodzi idealnie w
          środku tygodnia jak będę w Nowym Sączu, więc dooopa blada, czekamy do wrześniasad
          Troszkę mnie dzisiaj zaskoczyłasad
        • yskyerka Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:39
          Tatanko, ustaw teściową. Też bym się wściekła, jakby ktoś - w sumie obcy - bez
          mojej wiedzy (bo zgody na pewno bym nie wydała) robił sobie imprezę w moim domu.
          • fantaisie Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:43
            Słuchajcie to lecimy z nówką? Abie!!! można???? czy nas zabijesz? a właściwie
            mnie...
          • abie76 utleniacz 29.07.06, 22:45
            MOnia, to teraz utleniacz Cie ratuje

            A Pawelek, niech nie bedzie samolub, tylko niech zrobi zdjecie i posle
            ePrzyjaciolkom big_grinDD
          • kocurek100 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:45
            Monia, podobno 'antidotum' na swierza henne jest popiol z papierosa... Moja
            tesciowa tak zalatwila fryzjerko-kosmetyczka tuz przed jakims weselem - podobno
            pomaga.
            • olcialew1 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:57
              Fantaisie jak @ w tym miesiacu Cie zaskoczyla to moze owu w przyszlym tez
              zaskoczy. Probuj, nie poddawaj sie no i chlopaki tez moga miec dluga zywotnosc
              i poczekaja smile Nigdy nei wiadomo. Mnie jak sie zaczely ckle skracac to co
              miesiac o 2 dni krotsze mialam.
              Tatanko tesciowej nie popusc. Co innego jakby szwagier zadzwonil i o pozwoenie
              porposil, posprzatal po sobie i wszystko w najlepszym porzadku zostawil.
              • fantaisie Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:59
                Olciu, ja mam cykle regularne, myślę że teraz powodem było to ostre zatrucie...
                • kocurek100 Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 23:02
                  Monia, cos mi sie wydaje, ze bedziesz musiala 'jechac' po calosci cyklu. Ja i
                  Bebell mamy doswiadczenie ;P
            • fantaisie Re: Newsweek o mdłościach 29.07.06, 22:58
              Moja Gosia już odpala peta!!!! ja trochę doszorowałam mydłam, rany, ale zdjęcie
              sobie zrobiłam...
              • fantaisie Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:02
                i jak można, nowy???????????
                • melba7 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:03
                  czekam z utęsknieniem na decyzję...
                  • kocurek100 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:07
                    ja tez...
                    • abie76 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:11
                      jesli o mnie chodzi, nie ma problemu, chyba, ze ciocia melba uleczy chora krowe

                      zakladajcie, moze sie chlopak przy tym zdecyduje
                  • fantaisie Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:11
                    Widzę, że ktoś coś napisał, ale nie mogę odczytaćsad puściłam wronę...
                  • olcialew1 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:11
                    a gdzie jest Matala, teraz to jzu duze lansko ma jak w banku. Nikt nie ma
                    komorki do niej?
                  • fantaisie Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:12
                    Jak funkcjonują wątki po 1000???????????? chyba dziewczyny odświeżają stronę i
                    idą robić zakupy........
                    • fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 29.07.06, 23:16
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46071203

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka