kamka-l Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 08:53 Ja też mam termin na sierpień; dokładnie 26, ale mam planowane cc na 28, tylko nie wiem czy doczekam. Dziewczyny mam taką prośbę napiszcie jak sie odczówa te skurcze przepowiadajace i skąd wiadomo, że to one. Ja pierwszą miałam też cesarkę i to 37tc więc nie zdążyłam poczuć jak to jest niestety (albo stety)i skąd wiadomo, że już się "zaczęło". Może śmieszne to moje pytanie się Wam wyda, ale proszę o odp. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka232 Re: zawstydzila sie dziewczynka... 26.07.06, 15:35 Nic sie nie dowiedziałam.Hmmmm!! Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 17:01 niby zemu sie zawstydziła? i jaka dziewczynka?? ktos widze ma problemy ze soba delekatne( Czy wy sie nigdy nie mylicie??takie "cacy cudowne jestescie"hhmmmm no moze.ja dopiero będe sierpniową mamą.Jednak widze że pomocy tu nie otrzymam.Dam rade - co tam!!)))) pozdrawiam was - zawiedzione kobiety*****######Będe mieć córeczke - to tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka232 do piano4 26.07.06, 18:23 Oj jaka ty obrazalska poprostu niewiedzialysmy o co chodzi.Ja tez bede sierpniowa mama i nie poto ci odpisałam zeby cie urazic tylko porozmawiac , jezeli masz ochote a fochy ci przeszły to zapraszam na mój gg 833679 Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: do piano4 27.07.06, 15:05 Nie obraziałam się!Ja nie taka wrażliwa jestem.Spoko!!Moze poprosu mamy inne poczucie humoru.fajnie że też bedziesz mamuską, penie juz "jajko" znoszisz, co?Ja to już normalnie świruje z tego czekania, bo juz bym chciała malutka tak mocno przytulić.Skurcze już sie pojawiają, jutro kolejne KTG...zobaczymy jak będzie!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
madziczek79 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 18:44 rany niektórym to naprawdę odbija... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 To te upały.... 26.07.06, 21:43 Ja też już czuje że wariuje Aż mi się zrymowało Termin mam na 18 sierpnia, ale może córcia zlituje się nad mamusią i przyjdzie na świat troszke wcześniej... Bo te upały mnie wykończą... A swoją drogą to zdarzają mi sie już skurcze... To są chyba te przepowiadające które podobno boleć nie powinny ale mnie bolą... Pomimo tego że 3xdziennie no-spe biorę i magnez... Też tak macie?? Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Hahahaha, mam nową idolkę! :))) 26.07.06, 22:37 Piano4, jesteś fantastyczna, naprawdę! PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
hoshi74 zawstydzila sie i... 27.07.06, 08:42 obrazila jeszcze (( jaka szkoda... mam termin na 4go sierpnia i nie wiem jakiej plci jest dziecie Odpowiedz Link Zgłoś
katja74 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 21:48 Czesc ja mam termin na 5 sierpnia. Nareszcie zobacze swoja dzidzie. W domu juz wszystko przygotowane, teraz juz tylko czekam Odpowiedz Link Zgłoś
marcjanna78 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 22:15 mam urodziny 5 sierpnia a termin porodu 31.08. jak sie mały trochę pospieszy to będzie w rodzinie jeszcze jedno lwiątko) Odpowiedz Link Zgłoś
dorak8 ja mam termin na 22. 8 27.07.06, 08:51 a urodziny 28. 8. Może trafisz w moje urodziny? Ale wtedy będzie panna "facet panna" Odpowiedz Link Zgłoś
katja74 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 21:50 Boli jeszcze nie mam zadnych i w ogole n ic sie nie dzieje. Dzidzi najwidoczniej sie jeszcze nie spieszy Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 21:57 Ja mam termin na 2 sierpnia.... I nic nie zapowiada, że ten wielki dzień się zbliża. Synek jak widzi/czuje jak gorąco, to chyba woli sobie w płynie owodniowym posiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
katja74 Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 22:29 Tez bralam te mozliwosc z upalami pod uwage... I tez prawdopodobnie bede miala synka. Prawdopodobnie, bo jedna dziewczyna ze szkoly rodzenia taz miala miec synka na 100% a urodzila sie coreczka Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 22:55 No u mnie na bank chłopak. Zawsze bezwstydnie "wywala" się armatką (określenie mojego gin) do ekranu usg Ojejku,ale bym się zdziwiła,gdyby to była dziewuszka... Odpowiedz Link Zgłoś
magdemo Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 22:12 Ja takze mam termin na 2 sierpnia!!! I to samo -kilka skurczy 4 dni temu i to wszytsko. Ja takze mam miec synka, podobno. Ciekawe która z nas bedzie pierwsza) Daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
mmaadzia Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 22:55 A ja mam termin na 8.08 ale coś czuje że synek pojawi się troszkę szybciej, wydzielam dużo śluzu z "pasemkami" krwi, poza tym pojawiły się bóle, które zaczynają się nasilać i są coraz częstsze. Może będę mamą lipcową jeszcze...Torba spakowana, a jutro zakupy z mężem, kupujemy wózek, łóżeczko i inne akcesoria. Ale nie będę przesadzać i chyba nie kupię wózka za 2000, myślę że 1000 zł wystarczy na taki rozsądny ale nie nabajerowany wózeczek! Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 22:56 Wózek musi być wygodny i dla dziecka i dla Ciebie. Myslę,że nie zawsze jest tak,że im coś droższe,tym lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaadzia Re: Mamy sierpniowe 26.07.06, 23:08 I właśnie tego będę się trzymać. Czasami jak posłucham jak mamy rozmawiają ile to wydały na to i na tamto to poprostu nie wiem co mam odpowiedzieć. Macierzyństwo staje się komercyjne. 4 latek mojej znajomej nie ubierze skarpatek bez nadruku Kubusia Puchatka i choć mój 3 latek też uwielbia tą bajkę, ma dużo książeczek, puzzli itd. to nie jest taki wymagający odnośnie "puchatkowych skarpetek". Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
m_wiatro Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 08:36 Czy ten sierpień w końcu nadejdzie?!!! Mam termin na 17 i podobnie jak wy mam dosyć upałów. A co do skórczy przepowiadających to zaczęły mi się już dosyć dawno temu i tak mnie męczą już od ponad 2 miesięcy. Poza tym synusiowi się chyba nie spieszy Odpowiedz Link Zgłoś
karen8 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 09:03 Ja mam termin na 21.08, a termin cesarki będzie między 16-18.08. Też się mocno zastanawiam czy doczekam, a wolalabym, bo wtedy jest się przyjętym na spokojnie, najpierw na oddział i ma się już swoje miejsce na sali. A tak, to może nie być miejsca na sali poporodowej i może będą mnie musieli zostawić na operacyjnej, a wtedy zabiorą malucha na inny oddział. A ja go już nie zechcę oddać I co wtedy...? Odpowiedz Link Zgłoś
pmierzow Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 09:50 Ja mam termin na 03.08, ale zadnych znakow, jak dotad, zeby Synek gdziekolwiek planowal sie w tym terminie wybierac... Mamy juz nawet z mezem teorie spiskowa, ze moze maly slyszy o upalach i rozsadnie doszedl do wniosku, ze lepiej siedziec tam, gdzie siedzi, nawet jesli troche ciasno... ) No wiec maly siedzi w brzuchu a ja przy wiatraku i usiluje przetrwac te upaly... Swoja droga ma ktos link do sierpnioweczek? Odpowiedz Link Zgłoś
justynaz2010 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 10:06 Ja mam termin na 28.08 (moze bedzie 3 panna w rodzinie ), ale mam skrocona szyjke i troche sie ludze ze urodze troszke szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
gratia5 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 10:07 Ja mam termin na 19 sierpnia i mały dylemat. Mój oddział remontują od 11 sierpnia i mój gin. powiedział, że: "urodzimy 10 sierpnia". Chce przyspieszyć poród - prawdopodobnie kroplówą z oksytocyny. hmmm. Nie wiem czy to dobry pomysł ???? Co o tym sądzicie??? Zgodzić się ?? Czy lepiej cierpliwie poczekac i rodzić na innym oddziale z innym lekarzem. Sama nie wiem ((( Odpowiedz Link Zgłoś
24lena no to jeszcze ja z Igorkiem :) 27.07.06, 10:16 ja mam termin na 08.08,ale od 3 dni skorcze co 10 min,bole,to co mialo odejsc juz odeszlo(mam na mysli czopwody sie sacza,rozwarcie bylo na 2 cm(moze jest juz wiecej?,szyjka skrocona...dzisiaj mam polozna wiec moze klikam sobie ostatni raz...i niedlugo zobacze Igorka...nasz pierwszy synek. powodzenia i lekkich porodow sierpnioweczki Odpowiedz Link Zgłoś
kolunia1 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 10:51 Ja mam termin na 29 sierpnia, jutro rano mam usg - więc się dowiem jakieś szczegoly - będzie synek póki co Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka232 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 14:28 Ładnie tych sierpniowych bobasków sie uzbierało.Mam termin na 25 sierp. , ale mysle ze wczesniej mój Dominik zawita cos mu spieszno...Pozdrawiam wszystkie pierworódki i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
tonia2005 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 15:01 Ja mam termin na 11 sierpnia, tydzien temu gin ściągnał mi pessar i powiedział, że teraz to w każdej chwili może się zacząć ale jak na razie cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
buzial1 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 20:09 Ja mam termin na 30 sierpnia a wg usg na 28. Odpowiedz Link Zgłoś
katja74 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 20:25 Moj synek jest bardzo malutki, wg USG wazy tylko ok 2400 gr. (Termin mam na 5 sierpnia jak juz wczesniej wspominalam ) Lozyzko od dawna nie pracuje tak jak trzeba. Lekarze mowia, ze jak do 5 sam sie nie urodzi, to beda wywolywac porod. Wiec mam jeszcze troszeczke ponad tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka232 Re: Mamy sierpniowe 27.07.06, 20:25 Wiele z nas oczekuje swojego pierwszego malenstwa ja tez , czuje paniczny strach a w dodatku prawdopodobnie wybiore cc poniewaz mam wirus hpv , zobacze po wizycie 11 sierp.Strasznie sie boje bóli i nie tylko lekarzy i połoznych tez niewiem na jaka trafie a tyle sie słyszy roznych opini na ich temat a u nas (podkarpacie) niemaja dobrej czy wy tez macie lęki?? czy tylko ja taka panikara jestem?? Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: Mamy sierpniowe 28.07.06, 11:07 cześć Iwonka232.Musze cie uspokoic bo nie tylko ty jestes taka panikara.Ja tez sie boje bóli i ogólnie porodu,a co do opini lekarzy i szpitali o lepiej czasem iść w totalnie nieznajome niz cos wiedzieć, bo opinie sa tak rózne i niestety nie zawsze dobre.Ale cóz zrobic? Urodzic trzeba, i jakos trzeba zaufac lekarzom, pielęgniarkom i tej całej reszcie.Ja tez jestem z podkarpacia(Rzeszów)choć obecnie mieszkam za Strzyżowem.rodzic będe jednak w "wielkim mieście Rzeszowie)Masz termin jeden dzień przede mną!!)fajnie...Będzie dobrze, głowa do góry, i bez nerwów)((pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: piano 4 01.08.06, 10:46 cosik nas nie przybywa??Aż tak mało bobasów sie rodzi w sierpniu?Jak ktoras z was urodzi to piszcie szybciutko.Ja mysle ze juz niewiele czasu mi pozostalo!Jutro KTG i zobaczymy co powie lekarz, ale psychicznie jestem nastawiona i juz oge jechac rodzic.Pozdr.wszystkie oczekujace!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdemo Re: piano 4 01.08.06, 20:53 No wlasnie ja mam termin na jutro, lekarz badal mnie wczora i mam rozwarcie na 1 palec, ale wrocilam do domu i nadal sobie czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: piano 4 01.08.06, 21:14 Też na jutro mam termin,ale nic się nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
gratia5 Re: piano 4 02.08.06, 00:13 i co dalej ?? Jak nie urodzisz do jutra gin. da Ci skierowanie do szpitala czy siedzisz w domku i czekasz dalej ?? - ja mam termin 19 Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: piano 4 02.08.06, 13:18 Idę dzisiaj do szpiatla na KTG,niech zobaczą i powiedzą co o tym myślą. A mój gin,mądrala,na urlopie do końca tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: piano 4 02.08.06, 17:37 TAk ot jest z tymi lekarzami(nie mamy na to wpływu.Ja mam termin na 12 ale chyba bedzie cos wczesniej - tak czuje.W piątek bede wiedziec ostatecznie!!!Tak bym chciala już, bo niniunia cos obwija sie pepowiną...i zaczynam sie martwic. Odpowiedz Link Zgłoś
magdemo Re: piano 4 03.08.06, 16:53 Hej ja take bylam na KTG i zadnych skurczy, a rozwarcie 1 palec juz od 4 dni....nadal czekam a Ty? lidkaaa napisała: > Idę dzisiaj do szpiatla na KTG,niech zobaczą i powiedzą co o tym myślą. > A mój gin,mądrala,na urlopie do końca tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniabk80 Re: piano 4 03.08.06, 19:36 Witajcie, ja też mam na sierpień, 19-tego. Bardzo się martwię bo dzidzia jest dość duża 3,700 jak na dzień dzisiejszy, rozwarcia wogóle, a chciałabym szybko urodzić, bo z każdym tygodniem bedzie coraz większa, w środe mam wizytę, i zobaczymy czy mnie weźmie lekarz wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: piano 4 04.08.06, 20:17 piano, u mnie rozwarcie na palec, dziecko niby nie duże (3200g),ale to tylko teoria,bo dr mówiła,że usg bierze średnią z główki, tułowia i ud,a u mnie jest b.duża główka (czemu mój gin mi tego nie powiedział?) i ona (lekarka ze szpitala)obawia się,że będzie ciężki poród. Odpowiedz Link Zgłoś
piano4 Re: piano 4 05.08.06, 10:32 Zawsze te wymiary na usg to trzeba brac przez pół.Może wcale nie bedzie tak zle jak myslisz.Przeciez i tak wszystko dopiero jest jasne przy porodzie,a teraz szkoda twoich nerwow!!Prubuj sie uspokoic i wyciszyc.Wiem ze nie jest to latwe(sama sie staram ale marnie mi to wychodzi).Ja mysle ze urodzisz z powodzeniem i nie bedzie to karkołomny wyczyn dla ciebie.Musimy byc twarde baby i nie dac sie bólowi!!! Mi pozostalo tylko czekac na porod, gdyz wszystko wskazuje na to ze moze to nastapic w kazdej chwili, denerwuje sie jednak mimo wszystko.Dzis znajomi sie pobieraja - mamy w planie iść z mężem.Jednak czas pokaże czy będzie nam dane.Trzymaj się i głowa do góry!!) Odpowiedz Link Zgłoś