melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:51 meldję się i mykam do prackiczekam na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:55 Ja tez sie melduje. Erga, masz racje, mi tez zawsze najbardziej brakowalo zwyklego przytulenia... Sciskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:57 jejku watek bez POCIANA w tytule!!!! )) no ale mam nadzieje ze Pocian sie nie obrazi ) Ergunia to sciskam mocno i melduje sie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:00 Nosz Pocian się już nie zmieścił )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:02 a poza tym jak Pocian zobaczy że go nie ma to może przyleci z całym stadem ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:05 Melduję się na nowym wątku. Raczej dzisiaj mnie nie będzie.... nie ten nastrój.... Dam tylko znać co u Abie!!!! Papa Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:10 Ej, fantaisie, co z Twoim nastrojem sie dzieje?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:30 Erga tytul po prostu genialny!!!!!!!! Fantaisie, co tam? widze ze ten dolek niczym fajka pokoju krazy po calej Polsce. najpierw wroclaw potem poznan a teraz do warszawy zawital. nie dobrze! Marudko, niby piaskownice zmienic moge, bo duzo ich na moim osiedlu, ale szlag mnie trafia, ze muszialaby to zrobic przez 3 latka, ktory sterroryzowal plac zabaw. a raczej przez jego glupia i nieodpowiedzialna matke! a poza tym to jedyny plac zabaw na osiedlu, gdzie sa takie specjalne hustawki dla malych dzieci. wczoraj z m. postanowilismy, ze jesli sytuacja sie powtorzy, ze on bedzie sam grasowal w piaskownicy przeskadzajac wszystkim dzieciom, a mamuska bedzie 50 m dalej na kocyku, to wzywamy straz miejska, niech zawiadamiaja opieke spoleczna, ze dziecko jest pozostawione bez opieki. ciekawe tylko czy mi odwagi starczy mojemu m. na pewno! Balbinko, popieprzony ten swiat i okrutnie niesprawiedliwy. sciskam mocno no i trzymam kciuki za Abie, zeby ten Dzien nastal dzis! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:36 No Misiu-nie wiem czy ci odwagi wystarczy żeby po straż dzwonić.. Może spróbuj porozmawiać z "mamuśką" - postraszyć ją troszkę Balbinko a ja ciebie przytulam... Fantaisie-cóż to za smutki cię dopadły?? I ty Juteczko nadal w dołku?? Buziaki dla was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:47 Jutko, chyba nie mozna powiedziec nic piekniejszego o bliskiej osobie, jak slowa "dobrze ze jest" przynajmniej ja tajk uwazam, moze dlatego, ze czesto zostaje z problemami sama! razem na pewno dacie rade. pokonacie wszystkie przeciwnosci! trzymam mocno kciuki i sciskam. ps. samemu tez sie da pokonac przeciwnoci losu! tak sobie wmawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:52 Misia, a dlaczego sama? Twój mąż wyjeżdża często? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 melduję się :) 03.08.06, 10:24 witajcie dziewczynki dziękuję za wszystkie ściski i ciepłe słowa, bardzo mi sie przydały, bo ja wciąż w dolinach Abie, dziś WIELKI DZIEŃ, trzymamy kciuki Kochana )) Ale super, ze już uściskasz swojego synka. I cesarka ma swoje dobre strony, ja nie wiem czy nie wolałabym w ten sposób przynieść dzidka na świat. Czekamy na newsy ) Feromonko, ja równiez uważam, że lepiej znać wroga, zeby wiedzieć jak z nim walczyć. Ja mam tylko jeden jajowód - nie wiem czy drożny, ale nie trace nadziei. Czytałam, ze statystycznie 85% kobiet z jednym jajowodem zachodzi w ciążę po 12 miesiącach starań, a 90% po 18 mies. To statystyka, oczywiście wierzę, ze bardzo często zdarza się to szybciej. No a przede wszytskim wierzę, ze histeroskopia przyniesie pozytywne efekty. Balbinko, witaj po urlopie! Mam takie wrażenie, ze musisz tego swojego chłopa troche w obroty wziąć, bo sie rozpasał. Mam nadzieję, ze mimo wszytsko odpoczęłas podczas urlopu. I głowa do góry! Tatanko, jak tam u Ciebie sprawy się mają? Jakie masz przeczucia? Udało się Wam? I takie mądrości piszesz, ze czapki z głów Misia, nie dziwię się, ze Cie krew zalała, ale podziwiam, ze potrafiłas zachowac klase przy takiej babie. Ja niechybnie nazwałabym ją w sposób bardzo niecenzurowany. Erguś, rób laparo i męża nie słuchaj, zdaj sie na los ) jak sie masz kochana? ** Yskyerko, nie miałam pojęcia, ze tyle już badan robiłaś. Może i Ojciec Franciszek byłby dobrym pomysłem? Na pewno nie zaszkodzi. Nie wiem co jeszcze miałam... A, Jaania własnie mi doniosła, ze zapomnieli zabrać aparat na urlop. Wściekła porządnie, ale nie dziwię się. A u mnie smutów ciąg dalszy. Nie wiem co sie dzieje, nie miewam takich stanów, ale minie. Znowu zaczęłam brac antybiotyki, nie wiem jak sobie poradzić z tą zarazą. Mój domek zaczyna nareszcie przypominac cos normalnego, jeszcze z tydzień i koniec! A później musimy wyjechac gdzieś na tydzień, odpocząć. Przynajmniej mój mężus staje na wysokości zadania i jest czuły i stara się pocieszyć dobrze, ze jest. zdjęć jeszcze nie oglądałam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:26 Mężuś wie że będę teraz robiła (podczas jego nieobecności) On się tylko martwi że mnie mocno pokaleczą i że będę miała brzydkie blizny po nacięciach. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:33 blizny nie sa brzydkie, moich po roku prawie nie widac. jedna dziurka jest w pępku a te dwie malutkie, znikna po jakimś czasie. będzie dobrze Erguś Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:39 Jutko-a powiedz mi ile dni do siebie dochodziłaś - chodzi mi o dochodzenie fizyczne - czy długo boli po zabiegu? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:46 ciężko mi powiedzieć, bo ja miałam kilka róznych zabiegów w jednym ciagu az do tej operacji na końcu i wyszło, ze w ciagu 1,5 tygodnia trzy razy byłam usypiana- najpierw czyszczenie macicy z pozostałości ciąży, której tam wcale nie było, potem laparoskopia- chyba ze 2 dni byłam słabsza, potem było ok. Tyle, ze ja dalej byłam w szpitalu. Z tego co pamiętam- 2 dni i było dobrze. nie bój się naprawdę Ergus, nie ma czego! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:32 Bebelek: "a u nas pogoda super! Wieje i jest bosko! ja po raz pierwszy od tyg czuje sie dobrze, nie boli mnie brzuch i nie latam co chwila do kibla powrocila mi wrazliwosc na zapachy, wszystko mi cuchnie, a zapach czosnku to juz szczyt! strasznie mi sie chce kanapki z mielonka na grycana oczywiscie sie pisze! Buziak." Hortika: "ja nadla 2 w 1. A to uparty Lusiek! nie beda wywolywac porodu tylko cc? Jak Feromonka ma 1 drozny to dobra wiadomosc - u mnie wystarczyl!! Czemu Elizka na rechabilitacje?. Buziaki" no i Ant: Unas pogoda troszki sie posula ale wytrwale kapiemy sie w morzu codziennie. buziaki" Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:37 Jutko-tylko mi smutno bo chyba będę musiała pozbyć się kolczyka z pępka.. A tak się do niego przywiązałam ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:43 Erguś, mnie się wydaje, ze tylko do czasu az się ranka nie zagoi. Jak patrzę na swój pępek to spokojnie mogłabym sobie teraz kolczyka założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:40 Witam sie na nowym watku i bez bicia sie przyznaje, ze starego nie doczytalam. Moze w domu mi sie uda albo wieczoram, bo za chwile wychodzimy. Dzisiaj zadnej wojny jeszcze nie bylo, ale szwagra i tak mialam ochote udusic przy sniadaniu. Siedzi dupekk jeden i komentuje ile czegos tam masz na kanapce... Trzymam kciuki za Abie! Moze juz jest rozdwojona... mam nadzieje, ze neidlugo beda jakies wiesci od niej. Buzka! Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:55 Wczoraj chyba ze zmeczenia nie do konca zrozumialam, ze Abie ma miec cc - a moze Lusiek juz jest po naszej stronie? Ale byloby super!!! Ergus, ja rowniez przytulam! No i gratuluje tytulu watku! Jezeli chodzi o ranki to zapewne nie bedzie ich widac jeszcze zanim sie z m. zobaczysz. Nie martw sie kochana! Oby ten zabieg pomogl!!! to najwazniejsze! Bebell, kurcze ja wlasnie przed chwila wciagnelam cala kupe kanapek z mielonka. Misia, chyba tej matce sie juz uzbieralo... mam nadzieje, ze niebawem nie wytrzymasz i wybuchniesz, moze wtedy kobieta zrozumie! Marudko, Ty kobietko sie nie martw! Jak tylko Wacus da zielone swiatlo to zaczynaj dzialac, zobaczysz sie wszystko bedzie dobrze! Popatrz na mnie - Julcia juz prawie sie w brzuszku nie miesci! Fantaisie, rozmowa z Toba absolutnie mnie nie zmeczyla! To byla czysta przyjemnosc! Po prostu wczoraj pogoda jakas dziwna byla - a ja taka przyzwyczajona do afrykanskich temp.! Mam nadzieje, ze doleczek przejdzie w szybkim tempie! i zycze milej wizyty w US! Balbinko, chyba musisz jakos mezusia do pionu postawic... bo ja bym mojego strzelila.... Althea, mam nadzieje, ze topor wojenny zostanie zakopany! Trzymaj sie kochana! Cytrusiu, koniecznie daj znac co tam durgi maluch miedzy nogami skrywa! I zycze milej podrozy do Polski!!! Yskierko, jakby co to daj znac a od razu podam Ci namiary na br Franciszka... Mysle, ze warto sprobowac - napewno nie zaszkodzi a moze pomoze?! A my z m. za moment wybywamy z domku po ostatnie zakupy kosmetyczne - Megi, Tycja, Gwiazdko jeszcze raz b.b..b.bb.b.dziekuje za wszelkie porady!!! Potem na chwile do pracy podstemplowac ksiazeczke ubezp. i zostawic zwolnienie. Takze nie wiem kiedy zajrze na forum - jezeli mozna to prosze o smska!!! Caluski dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku 03.08.06, 10:58 nie mam siły szukac namiarów na o. Franciszka, a prosiła mnie o nie koleżanka, której wspominałam- czy mogłabys je jeszcze raz podac? dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Jutko 03.08.06, 11:03 Nie ma sprawy. Nr tel 022 635 64 67 - zeby zapisac sie do br Franciszka najlepiej dzwonic rano chyba miedzy 7 a 8, albo 8-9 (nie moge sobie przypomniec chociaz dzwonilam dwa dni temu - przepraszam...), Zespol Poradni i Lecznictwa Bonifratrow - ul. Sapiezynska 3. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:10 nie o wyjazdy Jutko chodzi! powiem tak. zawsze bylam bardzo niezalezna jednostka, nie chcialm, zeby mi pomagano, zeby ktos sie do moich spraw i problemow wtracal, etc no i zawsze szukalam podobnej osoby na partnera. bardzo intrygowaly mnie osoby tajemnicze, z jakimis ciemnymi plamami w zyciorysie, niedostepnymi dla nikogo. a odrzucalo mnie od adoratorow, ktorzy przytakiwali mi na kazdym kroku, nie mieli wlasnego zdania, chcieli mnie zaglaskac na smierc. oczywiscie moj m. nalezy do pierwszego gatunku. mial bardzo trudne dziecinstwo i od zawsze musial radzic sobie sam. i udowodnil wszystkim, ze sobie poradzil. (moj m. odniosl niesamowity sukces na polu zawodowym) no i podobnie postrzega problemy innych. chetnie pomoze, ale tak "na sucho" , tzn, zrobi konkretna rzecz. wsparcie psychiczne-on tak wlasnie rozumie wsparcie psychiczne no a ja! jestem bardzo dumna baba! i rowniez cale zycie udowadnialam wszystkim, ze poradze sobie sama! no i radze sobie sama. chociaz ostatnio mi sie odmienilo i chcialabym zeby m. nalezal do drugiego gatunku acha. oboje jestesmy zodjakalnymi lwami!!!!!!!!! a moj m. ma jedna slabosc! Madzie!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:19 Misiu, a moze porozmawiaj z m. i go uswiadom, ze Ci sie troszke odmienilo? Musze powiedziec, ze ja tez twarda baba jestem i nie chce nikog martwic moimi problemami, staram sie rozwiazywac je sama. Aczkowliek mam olbrzymie wsparcie w m. Bardzo duzo ze soba rozmawiamy i wspieramy. Nie ukrywam, ze w okresie naszego 14-sto letniego zwiazku doswiadczylismy b.wielu ciezkich sytuacji - m.in ooooooooolbrzymie dlugi. Na samo wspomnienie wlosy mi sie jeza. Jednak za kazdym razem trzymamy sie b.mocno razem, wspieramy, nie zwalamy winy na druga osobe itp. Wiedziec, ze ma sie calkowite i bezwarunkowe wsparcie w m. to jest polowa 'sukcesu'!!! Czego i Wam zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:30 Misia, rozumiem teraz co masz na myśli Ja w sumie jestem podobna, a w zasadzie byłam- wszystko sama i mimo, ze wymagałam od m. żeby działał, to i tak wolałam sama. A teraz mi sie nie chce A Twój m. chyba jak każdy facet- załatwia sprawy i w ten sposób okazuje uczucie. To chyba tak z nimi jest, ze zamiast powiedzieć kocham- umyja Ci samochód Twarda natura, ale małymi kroczkami da sie ich trochę urobić, ze jest jeszcze coś takiego jak uczucia, które nalezy okazywac i wsparcie psychiczne. Na pewno je zresztą w mężu masz, tylko on tego nie okazuje. Kocurek ma rację- porozmawiaj z nim i z pewnością nauczy się okazywania. Zresztą pewnie już córcia otwiera go na tę sferę zycia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:43 Aaa, owilam wam, ze moj maz sie martwi, ze mam za maly brzuch?? Niezly jest, nie?? Mnie brzuch wyskoczyl na poczatku a teraz rosnie sobie powoli. Te ktore mnie widzialay moga potwierdzic, ze do malenstw nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:28 Dzień dobry, Widzę, że jeszcze nie ma wieści od Abie, oby szybko miała to cc bo już tyle czeka na swojego Luśka Misi nosz horror w tej piaskownicy, a ta matka to (brak mi słów). Dobrze ze Maz nic sie nie stało!!! Marudko widę, że Ty wyrastasz na koordynatora forumowego ds. łącznosci z nieobecnymi))) Uściski dla Bebelka, Ant i Hortiki oraz dla pani koordynator Ależ mnie dziś "w krzyżu łupie", no chodzę jak paralityk,a podnoszenie Mikiego to nie lada wyzwanie. Chyba mnie gdzieś przewiało, albo ciężar Mikiego (wczoraj 6660gram) daje mi się we znaki Dzis usg głowki, wieczorem zdam relacje bo idziemy na 17.40 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:30 Althea - nosz szwagier udany - nie ma co!! Analizuje każdą kanapkę?? hehehe Kiedy was opuszcza?? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka witam czwartkowo 03.08.06, 11:30 ale sie wyspalam! jestem zadowolona i zaraz wykykamy z mężulem do teściów więc pewnie nie będzie mnie do soboty Megi dziękuje za fotki, Miki jest juztaki duuuży i grubiutki oczka ma Twoje Kochana i nie wyparłabyś sie go, uśmiech bez aparatu masz sliczny i chyba coś nas klamczuszkujesz z wiekiem bo Ty góra 22 latka masz! Misiu Tobie również dziękuje za fotki, Twoja córcia jest urocza zwłaszcza z kucykami - takie maleńkie cudeńko wybuziakuj ją odemnie jeśli chodzi o moje fotki to jak Tylko wrócę to Ci podeślę, chociaż wydawało mi sie ze już słałam do Ciebie, ale obiecuję że najdalej w niedzielę będziesz je miala naskrzynce Erguś jeśli chodzi o blizny po laparo to naprawde nie są duże, koleżanka miała robione niedawno i zostały tylko dwie małe dziurki i podobno mają się jeszcze zmniejszyć, więc nie rezygnuj! Fantaisie ślę do Ciebie uśmieszki - nie smutkuj sie już! Althea powiedz mężowi że jeszcze sie doczeka dużego brzucha i to takiego że jak bedzie Cię chciał przytulić to będzie musiał rączki na całej długości wyprostowane tzrymać Balbinko, a Ty po urlopie dopiero co i juz za robotę sie zabierasz? - odpoczniej sobie ogórki nie uciekną Mam nadzieję, że Abi juz tuli swoje maleństwo i że niedługo zobaczymy Luśka na fotach, czy moge prosić o info na kom, kiedy będzie wiadomo, że już po wszystkim? Ja zmykam bo zaraz jedziemy! pozdr i całuje M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam czwartkowo 03.08.06, 11:34 Nie zamierzamn rezygnować!! Tylko czekam na wrednotę - powinna dziś lub jutro być... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:44 Witam i melduję sie na nowym wątku. Witam Balbinkę po wakacjach u teściowej. Mam nadzieję, ze mimo wszystko troszkę wypoczęłaś. A męzowi przeszła chęć juz na Niemieckie voyaże? Co z zonką męża? wiesz juz czy to ciąża? Ale czad!!!!! naprawdę brak mi słów! Napisałam smsa do Abie, narazie mi nie odpowiedziała... ciekawe czy to juz.... Dzis moja teściowa ma urodziny))) dobry z niej LEWEK, tochę nadgorliwy ale dobry)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 12:01 Melduje sie na nowym watku. Przeczytalam tylko ten. Ciagle mam braki - trudno Musze sie zmywac i zaczac robic obiad... Sciskam Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 12:59 Witajcie...wstałam dzis o 11 szok...no tak, ale kusiłam chyba do 3 w nocy: ((((((( Głowa w normie..kręgosłup chce sie rozleciec na kawałki...Męzul krzyczy,ze to od siedzenia przed kompem...Ja obstawiam przeciagi.... Megi...ty Mikiego karmisz cycuchem??? Jest taka fajna masc...analgool..rozgrzewa i działa przeciwzapalnie...zawsze mi pomogła na mój pokrecony kręgosłup...a przede wszystkim kregi szyjne...Inne szeroko reklamowane tylko na chwilunie pomagały...Ta maśc kosztuje chyba 5 lub 6 zł...i rewelacja..tylko nie wiem czy dla karmiacych((((((Dopytaj w aptece... Tysiu...nadal nic nie wiem o żonie BRATA( urocza ta twoja pomyłka))Ściski) Powiem tylko,ze ja byłam karmiona tylko butla, bo po mleku mamy robiłam zielone kupki...po prostu lało sie ze mnie...i obie miałysmy wielgachna gorączkę...Butla była wybawieniem...a ja miałam tylko 2 kg ...a potem zrobiła sie ze mnie wielka baba)) Erguś, ja tez przytulam..tak na zapas))Nie bój sie laparo)) Zrobią ci mała narkozę...i będziesz miała trzy dziurki...które szybko przemienią sie w małe kreseczki!!!Mojej pępkowej prawie wcale nie widać!!! Posmarujesz je gdy tylko sie zagoją..mascia na blizny....i bedziesz jak nowa....Zresztą jesteś szczupła...a to lepiej przy laparo))) Mnie po 3 dniach wypuszczono do domku.Bolały mnie strasznie plecy..i żebra...ale to normalne,poniewaz wpuszczaja dwutlenek, który rozchyla powłoki.Ja miałam tylko jedna dziurkę przy pępku..a drugą na granicy włosków...i powiem szczerze,ze długo walczyłam z tym nadmuchanym brzuchem, nadal mam rozciagnieta skórę...Podobno, gdy sa trzy dziurki...tak jak ty będziesz miała...to powietrze swobodnie sobie nimi ucieka...U mnie było inaczej, bo przy jajnikach niczego nie dłubano))No nic cos za coś...Nie jest tak źle!!!Troszkę pokrwawisz, po kilku dniach wyjma ci szwy...i jakies 2 -3 tygodnie zwolnienia minimum dostaniesz... wypoczniesz, odgrodzisz sie od zbędnych bakterii, jak w przypadku histero)) A...jest jedna niedogodność...musiałam trzy dni ostro pościć(Nawet wody przed operacja nie wolno(( Przy okazji sprawdzą czy nie masz jakis ognisk endometriozy.Zatem ful wypas)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:14 Witajcie już na nowym wątku, poprzedniego jeszcze nie nadrobiłam... Jestem dziś troszkę zabiegana... Elizka marudna (chyba już czuje co ją czeka popołudniu ), stosik ciuszków domaga się wyprasowania, pokój trzebabyłoby nieco ogarnąć, a na 14:30 jedziemy na szczepienie! Ciekawe jak tam Abie?!?!?! Jeju, czy Lusiek jest już po naszej stronie?! Denerwuję się i czekam z niecierpliwością na wieści od nich!!! Megi, trzymam kciuki za pomyślne USG główki Mikiego!!! Jeśli taki z niego wiercipiętek jak z Elizy, będzie trudno utrzymać Ci jego główeczkę podczas badania! Moja Mała ostatnio skopała mi całe piersi, kiedy to pochylona nad nią jedną ręką trzymałam jej główkę, a drugą rączki! Kocurku, udanych zakupów!!! Fantaisie, co się dzieje?????????????????? Chyba muszę wrócić do poprzedniego wątku, bo nie wiem o co chodzi!!! Marudko, dzięki za przekazanie nam wszyściutkich SMSów wakacyjnych! Jutko, obyś szybko opuściła dolinki!!! A Jaania to naprawdę ma pecha, żeby aparatu zapomnieć! Nie dziwię się, że się nieco zdenerwowała! Yskyerko, chyba zapomniałam Ci podziękować za jedną cenną radę. Ja, głupia baba nie zauważyłam wcześniej, że wiadomości gazetowe można sobie przekiero- wać na inną skrzyneczkę... Teraz oczywiście już tak zrobiłam i wszystko przychodzi tam gdzie chcę, a skrzynka gazetowa już się nie zapycha! Dzięki!!! Oj, Elizka znowu płacze... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:19 Właśnie rozmawiałam sobie z męzusiem na gg i od razu jakoś mi lepiej - humorek się poprawił.. Fantaisie-co z tobą?? Jaka tesknota za bliską osobą??? Skarbie-co sie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:20 No to my lecimy na zakupy! Megi, trzymam kciuki za usg Mikiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:24 Kocurku udanych zakupów! Erga, jak to dobrze ze jest gg, bo mozecie porozmawiać i tesknotę troszkę zagłuszyć. Uściski Ja się przyznam że mamy zarchiwizowane wszytskie nasze rozmowy przez net (sporo tego było) i czasami wracam do tych rozmów. Strasznie mnie rozczula takie czytanie o naszych marzeniach, planach itp Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 :-)) 03.08.06, 12:28 Witam Was i nieśmiało pytam o pozwolenie na przyłączenie się do Waszych pogaduszek! Może niektóre z Was przypomną sobie mój nick - chyba rok temu przez jakiś czas pisałam z Wami na forum, na początku września cieszyłyście się razem ze mną z mojego pozytywnego testu ciążowego, potem dostałam pracę, w której nie miałam możliwości bycia "podłączoną do sieci" (specyfika zawodu) i jakoś kontakt się urwał. Dzisiaj weszłam znowu na to forum, zobaczyłam w gwałtownym tempie przyrastający wątek, weszłam i .... zobaczyłam znajome nicki, które bardzo mnie ucieszyły! - pamiętam Gviazdkę (która jest już jak widzę szczęśliwą mamą), megi - chyba w tym samym czasie zobaczyłyśmy dwie kreski na teście (duże te kreski już urosły ), ergę, jutkę, balbinkę, ant (która choć nieobecna, widzę, że na bieżąco z forum).... a moje "dwie kreski" są już dwumiesięczną słodką Tosią, która właśnie sobie śpi. Nasza dziewczynka kazała długo na siebie czekać, bo choć termin z om miałam na 15.05, zobaczyłyśmy się dopiero 4.06 - po cc po próbie wywołania porodu, w czasie którego mała traciła tętno. na szczęście wszystko skończyło się dobrze, mała zdrowiuteńka, a jej "ociąganie się" w przywitaniu z rodzicami spowodowane było sznurem pępowinowym owiniętym wokół szyi. tak więc pozdrawiam Was wszystkie, cieszę się z wielu sygnaturek, pod którymi kryją się maleństwa brzuszkowe lub już pozabrzuszkowe i grzecznie proszę o pozwolenie na ponowne czytanie i pisanie (choć na pewno nie tak częste z powodu częstych spacerów, karmień.... - ale postaram się!) sabina Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :-)) do Sabiny 03.08.06, 12:38 Hej Sabina!!! Witamy z powrotem!!! Ale numer, nasze dziewczynki urodziły się tego samego dnia!!!DD Jasne, że Cię pamiętamy, przynajmniej ja, miałam nawet Twoje zdjęcie kochana!!! Gratuluję serdecznie córci Tosi!!! m.-mama Elizki Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: :-)) do Sabiny 03.08.06, 12:46 dzięki za powitanie! to naprawę niesamowite - w tym samym dniu? bardzo się cieszę z rówieśniczki! ale z tego co pamiętam, to chyba ciut później zaszłaś w ciążę - czyli maleńka się pośpieszyła? i od razu mam pytanie - co to za usg główki, o którym pisałaś? nam nikt nic takiego nie zlecał pozdrowienia dla Elizki i Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 do Sabiny 03.08.06, 13:01 Eliza rzeczywiście urodziła się nieco wcześniej, tzn. dokładnie 3 tygodnie przed terminem i została uznana za wcześniaka. Długi, naturalny poród wymęczył dziecinkę, która dodatkowo była owinięta wokół szyi pępowiną i nie oddychała (w pierwszej minucie życia dostała tylko 4 pkt.). Była niedotleniona, dlatego zaraz po porodzie umieszczono ją w inkubatorze. Na szczęście dotychczasowe badania nie wykazały żadnych nieprawodłowości wynikających z niedotlenienia okołoporodowego, jednak cały czas musimy obserwować Małą, powtarzać USG główki, itd... Pediatra bada też jej odruchy; są prawidłowe, ale nasza córcia za bardzo wygina główkę do tyłu i właśnie dlatego będzie chodzić na rehabilitację (zaczynamy w przyszłym tygodniu) To chyba tyle, lecę prasować ciuszki! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: do Sabiny 03.08.06, 13:21 oj, widzę Gviazdko, że u Twojej kruszynki też pępowina się owinęła... cieszę się, że wszystko w porządku i trzymam kciuki, żeby tak zostało. dzięki za info. miłego prasowania A Tosia właśnie się obudziła i je - a ja uczę się pisać jedną ręką potem jedziemy poszukać nowych ubranek dla Tosi, która rośnie jak na drożdżach - mam nadzieję, że uda nam się coś znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :-)) 03.08.06, 12:38 wiecie co? przed chwila rozmawialam z moim holedrem, nie byla to zbyt mila rozmowa, wszyscy mieli do siebie pretensje i ja sie poplakalam!!! nosz nie wiem dlaczego ( potem jak zadzwonilam znowu to sie mnie zapytal czy nie jestem w ciazy!! ( eh ... zycie plata figle ... znowu mi sie plakac chce ((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :-)) 03.08.06, 12:45 Sabinko-pewnie że pamiętam!! I chyba nawet tak jak Gviazdka mam twoje zdjęcie- musiałabym sprawdzić w domku. Cieszę sie że twoja Tosia rośnie zdrowo. Ucałuj ją od e-cioci ) Marudko-głowa do góry i nie denerwuj się. Przytulam cię mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Marudko... 03.08.06, 12:45 Ściskam mocno!!! I popłacz sobie kochana, czasem łzy pomagają, przynajmniej odrobinkę... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:44 Doczytałam poprzedni wątek... Balbinko - współczuję nieco chorej sytuacji rodzinnej, która tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie... Jak ktoś tam na górze może pozwlić, by Twoja bratowa była w ciąży, tosz to jakieś nieporozumienie!!! Mam nadzieję, że jednak nie nosi ona dzidziusia pod sercem... Oczywiście ze względu na to maleństwo... Tatanko - dziękuję za kolejne rady, oczywiście wszystko postaram się zastosować! (post o wałku musze jeszcze dokładnie przeanalizować, bo nie do końca pokapowałam jak dokładnie ułożyć w nim dzidzię ) Abie - ciekawe czy to dzić czy jednak jutro?!?! Fantaiaise - "stary wątek nadrobiłam", ale wciąż nie wiem co się stało, że taka smutna jesteś?!?!? Napisz o co chodzi, proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:49 A ja sobie oglądam projekty domków i marzę... Znalazłam kilka fajnych - to znaczy takich które mi się podobają. Wydrukuję je i pokaże teściowej a ona z tych wszystkich zrobi jeden ) Co myślicie o tym?: archipelag.pl/projekt.php?pid=457&KatID=3010500&CanBack=1 Od razu mówię że garaż musi być większy i te ozdobniki na rogach mi się nie podobają Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:56 Erga, widzę, że planujesz budowę - fajny projekt, taki dom musi być bardzo słoneczny! ale te okna do mycia... ale garaż większy tzn. "szerszy", na dwa samochody? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:16 Tak - raczej na dwa autka., bo musze brać pod uwagę że kiedyś tam moi rodzice będą z nami mieszkać. A póki co to mężuś uwielbia majsterkowanie przy aucie i w garażu mógłby spędzać całe dnie więc chciałabym żeby miał duży warsztat. Poprzedni mój typ był taki: www.krajobrazy.com.pl/index.php?strona=domek&nazwa=SZAFIR ale wygląda na słabo oświetlony w środku. A poza tym ten dach nie bardzo mi się podoba-za dużo go jest. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:25 poprzedni chyba rzeczywiście będzie bardziej słoneczny, a dach w tym trochę przytłacza... ten pierwszy zdecydowanie bardziej mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:29 Erguś...no to chyba musicie pomyslec o jakimś większym domku...i dobrze byłoby to tak zorganizować, by każdy miał osobne wejścia..i nikt sobie w droge nie wchodził...Zreszta sama wiesz jak jak jest z rodzicami nawet najukochańszymi... Faktycznie ten drugi ma przeładowany dach..a powierzchnia nie jest wykorzystana...Szukaj, szukaj...Dobrze ,ze masz wdomku architekta, to cos fajnego jeszcze doda..i połączy... Mnie zawsze podobały sie domki, które nie miały zbyt wielkich skosów...duszę się po kilku godzinach przebywania w malutkich pokoikach ze skośnymi ścianami: ((( i to chyba dlatego ... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:20 Witaj Sabinko!! Jejku...jaką masz dużą córunię!!!!Ogromne gratulacje!!! Prosze ja ucałować od ecioci Kasi!!!Mam nadzieję,ze będziesz do nas często zaglądać!!! Gwiazdeczko, noz nie ma sprwiedliwości((Na temat mojej bratowej można ksiazkę napisać...może nawet trylogię.... Mam nadzieję,ze Elizka szybko dojdzie do zdrówka..a dzisiaj nie bedzie bolało)) Fantaise, nie smutasuj serce ty moje!!! Nadal masz doły po nieudanej rozmowie z przyjaciółką??? Mam nadzieję,ze ona to sobie wszystko przemyśli i zda sobie w końcu sprawę,że chcesz dla niej dobrze!!!Całuję i gorąco sciskam!!! Althea..co za gbur z tego szwagra...chyba bym sobie zrobiła druga jeszcze wieksza kanapkę...Twój m. nie może go jakos ustawić???Rozumiem,ze to jego brat..tak??? A może..a moze..wsypcie mu do herbatki cos na uspokojenie..dla mnie ewidentnie jest to przypadek jakiegos nadpobudliwca..,ze sie tak delikatnie wyraze... Megi, mam nadzieję,ze miki będzie spokojny u lekarza i nie okopie ci mleczarni)) ciekawe jak Abi...moze juz Lusiek sie wyłonił... Chyba muszę sie zabrac w końcu za te ogórki(( Dwa ogromne wiadra zagracaja przedpokój(((( Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:36 melduję, że Tosia najedzona, ubrana i wycałowana od wirtualnych cioć! teraz tylko ja muszę szybko coś na siebie wrzucić (żeby pasować do córeczki) i wyruszamy! po powrocie mam nadzieję, że będę mogła się pochwalić łupami ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:41 No teraz też widzę że ten drugi (a własciwie pierwszy) jest zdecydowanie lepszy. Na razie tylko oglądam i porównuję. Co do rodziców to po prostu muszę brać to pod uwagę - choć wiem że oni jak najdłużej będą chcieli być sami sobie A domek wybieram mały bo... tracę nadzieję że kiedyś potrzebny będzie większy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! 03.08.06, 13:58 Leonard jest już na świecie)) waży 3980g i mierzy 54cm, on i Abie czują się świetnie! Szczęśliwy tata-Marko)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 14:02 Ale wieści!!! SUPERRRRRRRRRRRRRRRRR!!! DD Gratulacje dla mamusi i tatusia Leonarda!!!!!!!! A my pędzimy na szczepienie! Papa Dobrze, że jeszcze zajrzałam! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 14:09 Ale czaaaad!!!!!!!!! Gratulaaaacjeee!!!!!!! Dla Abie, Marko i Leonarda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 14:12 nareszcie!!!!!!!!!! az mi ciarki przeszly i oczka sie zaszklily!! kolejny maly czlowiek na siwecie!!! Abie, Marko - GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!! Leonard - WITAMY, witamy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 03.08.06, 14:14 No to Lusiek z brzucha wyskoczył ))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 14:21 Leonard uparciuszku witaj na świecie))))))))))))))))))))))))))))) Abie, Marko serdeczne gratulacje))))))))))) spory ten Wasz Lusiek)))) Moniczko buziak za sms-ka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 14:25 Gratulacje!!!!!!!! Kolejny bączek na świecie ))) Bardzo się ciesze! Wracaj Abie szybko do sił i czekamy na szczegóły Uściski dla mamusi i synka Monia dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 14:38 Gratulacje od: Jaani, Zuzy, Melby, Anialm, Niki, Balbinki, Ant)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 14:41 NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!! Kochana Abie, masz juz swoja kruszynkę, teraz ja karm, przystawiaj do cyca, całuj!\ ciesze sie bardzo!!!! doczekałaś sie! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 03.08.06, 15:37 Huraaaa!!!!! )))) no, to od dzis Lusiek juz musi sie mamy swojej sluchac! koniec z kaprysami! ) caluski dla calej trojki! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 15:58 hip hip, hurra!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 16:02 kurcze, niby to bylo takie oczywiste, ze to dzis, normalne , ze W KONCU musi sie urodzic, ale jak sie czyta "Leonard jst juz na swiecie" to na moment serce zamiera ze wzruszenia i oczy sie szkla!!!!! Abie, wielkie gratulacje i samych radosci z synka! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 03.08.06, 16:22 GRATULACJE!!! Buziaki dla calej rodziny Kamykow. Spora chlopina z tego naszego Luska, prawie 4 kg. No wlasnie przeciez wiadomo bylo, ze dzisiaj sie urodzi a i tak sie zryczalam jak przeczytalam newsa. Fantisie o co biego? Melduj tu szybko, jaks ie wygadasz bo moze lepiej bedzie, co? Z Sabina sie witam i lapka macham! Marudka a Ty juz swoje autko masz od mechanika? Tatanko ja te Twoje rady tez sobie w dokumentach zapisalam, pewnie sie przydadza Jak przypomni sie cos jeszcze to pisz. Jutka sciski i usciski przesylam mocne, Erdze tez no i wszystkim, ktore tego potrzebuja. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie cd wieści od Abie!!! 03.08.06, 16:54 Odezwała się sama Abie: dzięki za wszystkie sms. Kamyk potrafi ssac bardzo mocno, tylko z cyca jeszcze nic nie leci...calusy Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 17:00 Gratulacje! Witamy nowego wielkiego człowieka na tym świecie! Niech rośnie zdrowo i przyniesie wiele szczęścia swoim rodzicom! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 17:08 No i Abie się odezwała akurat jak pisała posta! DD Mleczko u niej pewnie wkrótce się pojawi i mały Leoś wyssie to co chce! Sabina, jak zakupy??? Tosia obkupiona?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 17:30 zakupy się udały - Tosia będzie miała w czym spać - wyrosła już z większości pajacyków, udało mi się też kupić kilka fajnych czapeczek - z tym też było już krucho - w całkiem rozsądnych cenach. teraz jeszcze muszę zapolować na jakieś body. ale to następnym razem. a ostatnio coś polubiła spanie na brzuszku - jak widzę, że jest zmęczona i nie umie zasnąć, to kładę ją na brzuszek i nie miną 3 min jak śpi. tylko potem muszę ją pilnować, żeby główką nie kręciła, bo nie zawsze się jej to jeszcze udaje. Tosia też miała szczepionkę skojarzoną - ale taką razem z żółtaczką, więc było tylko jedno kłucie - i wszystko było ok - nawet samo szczepienie przespała i w ogóle nie było widać, żeby coś jej po nim dolegało - tylko w miejscu kłucia na nóżce miała przez parę dni zgrubienie. więc pewnie Twoja Elizka też dobrze to zniesie! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Co tu tak cicho??? Spadamy... ;-) 03.08.06, 17:07 No i po szczepieniu... Dziś było tylko na żółtaczkę, a za 4 tygodnie nasza dzielna Królewna (tylko trochę na panią pielęgniarkę nakrzyczała )dostanie szczepionkę skojarzoną! Ciekawe jak się czuje Abie? Pewnie dochodzi już pomału do siebie i raduje się widokiem swojego synusia! Ktat chyba wróciła już do domku z Martynką i wkrótce podeśle nam kilka fotek córeczki?!?! Macie jakieś wieści od niej??? Niko, możesz zdradzić gdzie nad morze udajecie się z Oleńką? Mnie również marzy się tydzień nad polskim morkiem we wrześniu, ale G. nie jest zbytnio przekonany do takiego wyjazdu, no i z pieniążkami ostatnio krucho... Czy e:ciocie pamiętają naszą pierwszą forumową dzidzię - Magdusię? Otóż mała Magdzia ma już dwa ząbki, przewraca się z plecków na brzusio oraz odwrotnie i zaczęła już raczkować do tyłu! DD Monia znów nie ma chwili dla siebie, prasowania czy obiadu, bo jej córeńka tylko chcę się bawić i rozmawiać ze mamusią, a w kojcu jej się nie podoba! DD A mój mężuś dziś w domu i gdyby nie to, że mam morze czerwone między nogami, już leciałyby wióry, no może wióreczki! )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Co tu tak cicho??? Spadamy... ;-) 03.08.06, 17:45 No tak - widzę że Leonard ssa jak pompa wodna - to super!! A mleko pewnie wkrótce się pojawi. sabinko- czyli zakupy się udały - dobrze że córeńka rośnie zdrowo - ani się oglądniesz a będzie przyprowadzała chłopaków do domu Aha - znalazłam właśnie twoje zdjęcia Fantaisie-jak humorek - lepiej?? Ja sobie popłakałam bo się rozczuliłam po rozmowie z mężusiem. Boshe jak ja za nim tęsknię. A to dopiero pierwszy tydzień mija.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:24 Właśnie odpalił na full music, szyby mi drżą!!! i słucham: cztery razy po dwa razy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no jak nic pójdę mu urwać jaja!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:27 Rwij Monia, krwij!!! Oba na raz. Moze Ci ulzy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:35 teraz mam Dodę......szuja.....paszwil....półgłówek.....jaja na mózg mu się rzuciły...orangutan.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:37 Monia puść mu Just5 kolorowe sny!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:41 video.google.com/videoplay?docid=-8963860975298563610 Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:45 o kuźwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niezłe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:49 chyba lepsze od urywania jaj ))))))))))) Ja mam różne "dobre przeboje" na kompie - służe pomocą i gwarantuję wygraną z sąsiadem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:56 sama od siebie czy puściłaś mu kolorowe sny? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:58 puściła w ruch paszczę sasiądka.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:03 hahaha - jak dobrze mieć sąsiadkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:11 Abie, gratulacje! Jak cudownie, że już po wszystkim. Fantaisie, na takie dupki to tylko Wagner. Na full! Kocurku, dane do brata Franciszka sobie zapisałam. Na razie jeszcze poczekam, co pokażą wyniki, a potem pewnie się do niego umówię. Ale dopiero za jakiś miesiąc. Althea, jak szwagier znów wyskoczy z jakimś głupim tekstem przy jedzeniu, wyobraź sobie, że cała zawartość twojego żołądka ląduje mu na talerzu, żeby sobie mógł dokładnie obejrzeć, co zjadłaś i w jakiej ilości. I niech się zastanawia, z czego się tak śmiejesz. Erga, domki fajne, ale z tego, co słyszałam, im bardziej udziwniony dach, tym gwałtowniej wzrastają koszty całej budowy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:30 Iskierko-na razie tylko oglądam i porównuję domki. A i tak ostateczna decyzja będzie nasza wspólna po konsultacjach z teściową. Ale to nie teraz Ani nie za rok chociaz może... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:45 Erga, bardzo dobrze, że teraz zaczęłaś się tym interesować. Zorientuj się na spokojnie, co jest na rynku, jakie są ceny, pogadaj z fachowcami, niech ci coś podpowiedzą. Nie ma nic gorszego niż zdobywanie informacji, kiedy trzeba już podejmować decyzję. Ja bardzo ubolewam nad tym, że po tym, jak podjęliśmy decyzję o przeprowadzce, od razu musimy o wszystkim decydować i szybko sprzedać mieszkanie, żeby za rok nie płacić 19% podatku. Chwilami przeraża mnie to całe wariatkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie cd wieści od Abie!!! 03.08.06, 19:48 Abie miała jednak cc, troszkę ją boli jak się usiłuje wyprostować, ale jest ok! Młody śpi) Nasza młoda mamusia bardzo dziękuje nam za to, że jesteśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczornie 03.08.06, 20:00 Fantaisie, ja chyba wiem dlaczego się smucisz. Przytulam Cię z całych sił kochana i pamiętaj, ze masz Anioła Stróża, który Cię pilnuje... Abie jak fajnie, jak pięknie ) Dziękuję za zdjęcia Megi- piękny uśmiech ) i mamusi i synka ) Misia twarda babko córcia śliczna i Ty też, i takie radosne piękny widok Mam wrażenie, ze jeszcze inne zdjęcia krążyły, ale do mnie nie dotarły Erguś, cieszę się, ze wizje domku nastały to ogromna przyjemność tak planować swoje gniazdko. Jestem pewna, że niedługo spełnicie swoje marzenie. A ja muszę się pochwalić, ze dziś wróciłam do domku i zastałam już całkiem przyzwoity stan robót- domek otynkowany, brakuje jeszcze koloru- jak skończą sie prace to prześlę Wam zdjęcia sprzed remontu i po- szok A poza tym zaczyna się wypogadzać w mojej dolince małymi kroczkami... I tak sobie pomyślałam, ze teraz na forum przewaga mamusiek i prawie- mamusiek, a tych świeżo zafasolkowanych jest bardzo niewiele. Trzeba poprawić statystyki dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: wieczornie 03.08.06, 20:26 Jutko, jestem jak najbardziej za!!! Poprawieniem statystyk, oczywiście!!! Monia, ale masz sąsiadów, hehe! I jak już Jutka wspomniała masz w niebie swojego Anioła stróża i pomyśl, że Twoja dzidzia nie jest "tam" sama... Erguś, planuj, planuj i dokładnie przemyśl co i jak chcesz mieć, bo później będzie już za późno! Przyznaję, że jak wybierałam swój projekt (dawno temu), podobał mi się on ogólnie tzn. ilość sypialni, kominek, powierzchnia, ale nie przyjrzałam mu się szczegółowo i teraz mam mały problem jak tu mebelki w kuchni wstawię (na każdej ścianie mam okno lub drzwi...), albo jakie wejście i schody przed domem wybrać, by było ładnie, a schodki nie kończyły się na drugiej stronie ulicy! Na dziś muszę się już pożegnać, bo coś się nam córeńka niespokojna zrobiła, najprawdopodobniej ta szczepionka tak na nią zadziałała - niby jest cichutko, leży , rozgląda się dookoła, uśmiecha, aż nagle zaczyna wrzeszczeć w niebogłosy... No to ją tulimy, nosimy... Miłego wieczorku i do jutra! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Tatanko! 03.08.06, 20:19 Tatanko na dzisiejszym usg stwierdzono tylko śladową asymetrię komór bocznych, czy jest jakas skuteczna rehabilitacja, żeby to zniwelować? Nie piszę na priv bo możje jeszcze któraś z dziewczyn skorzysta Jutko czekam na fotki domku, jaki będzie kolor tynków? Abie, Leonard duży mężczyzna, wyciągnie to mleczko choćby z podziemi)) Super, że dobrze się czujesz po cc ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tatanko! 03.08.06, 20:31 Dobrze, że byliście na tym USG! A jak Miki, dzielnie leżał??? Właśnie czytam sobie opis po badaniu Elizy i pisze tam: "Komory boczne symetryczne, szczelinowate. (...)", więc OK, ale i tak zapytam naszej rehabilitantki we wtorek jakie ćwiczenia mogłabyś wykonywać z Mikołajem. Ponoć babka jest super (tak twierdzi nasz pediatra) i dzieci, które niby chodzić nie miały po ćwiczeniach z nią biegają i śladu nie ma po niemowlęcych urazach! Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tatanko! 03.08.06, 20:39 Dobrze, że Elizka jest symetryczna)) Gviazdko, a Wy po usg miałyście jakieś wskazania do rehabilitacji? Będę ci wdzieczna za informacje o ćwiczeniach! Miki leżał grzecznie, na przemian uśmiechając się i ssąc sobie piąstkę (to jego nowa zabawa) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :)))))) 03.08.06, 21:00 Witam sie wieczornie, by pogratulowac swiezo upieczonym rodzicom - Abie i Marko - niech Leonard rosnie Wam na pocieche! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Megi 03.08.06, 21:07 Badanie przeprowadzała pani pediatra i specjalista kardiologii dzięciecej (czy jakoś tak), która tylko powiedziała nam, że wszystko jest w porządku. Jak konkretnie ćwiczyć z Elizą dowiemy się dopiero podczas pierwszych zajęć z rehabilitantką w najbliższy wtorek o 16. Zwracamy już jednak uwagę na sposób noszenia i podnoszenia córeczki (wg zaleceń neanatologa i Tatanki) i np. nosimy ją plecami do naszych klatek piersiowych, tak, by wszystko widziała, ale nie mogła odginać główki do tyłu. Poza tym, tak z innej beczki, wkładam jej pieluszkę tetrową na pampersa, by bioderka dobrze się kształtowały! PS - piersi mi zmalały!!! Chyba fabryka coś strajkuje i muszę jakieś ziółka wypić! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Megi 03.08.06, 21:43 Gviazdko, oprócz ziółek na laktację dobre jest też piwo karmi - dla mnie dużo lepsze w smaku od ziółek ja raczę się nim prawie co drugi dzień! chyba pójdę spać - Tosia już śpi, mój pracowity mąż jeszcze nie wrócił z pracy, a mi oczy się już same zamykają. dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Megi 03.08.06, 21:47 I ja już kompik wyłączam... Dobranoc laski! PS - Sabinko, Karmi nie znoszę, ale raczę się odrobinką jasnego piwka lub Freeq'iem! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Abie!!! 03.08.06, 21:43 Gratulacje dla szczesliwych rodzicow!!!! Zycze Wam zeby Lusiek chowal sie zdrowo i grzecznie!!! Caluski od e-ciotki! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 wieczorowa pora :) 03.08.06, 21:52 Monia, dziekuje raz jeszcze za smski! i mocno przytulam! Witam Sabinke! Gratuluje corenki Ergus, domek b. mi sie podoba I tez mysle, ze projekty mozesz juz przegladac zeby potem nie obudzic sie z reka w nocniku... Megi, tez jestem zdziwiona Twoim wiekiem... myslalam, ze masz ponizej 25lat Dziewczynki, melduje, ze zakupy wykonane wydaje mi sie, ze juz mamy wszystko... jeszcze tylko 'spadkowe' nosidelko musimy 'odebrac' od znajomych i finito W ramach zblizajacej sie naszej rocznicy slubu zakupilismy pieeeekna swiece. Takiej jeszcze nie widzialam - robiona recznie, tak wiec ten model jest niepowtarzalny (cena tez... ale 6-sta rocznica jest tylko raz ) Pewnie jeszcze cos chcialam napisac ale zapomnialam Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:03 Kocurku , masz pięęęęęęękne mebelki dla swojej pociechy!!!! Jestem zachwycona. Sabinko, witam cię!!!!!Ja dzis własnie Karmi piłam, coby mi laktacja sie wzmagała. Ale mały wczoraj dostał jakichś krostek chyba od serka zółtego co go zjadłam na kanapkach. Albo od soku- Kubusia. wprowadziłam dwie nowe rzeczy i teraz nie wiem co na niego zadziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:03 Nic nie wiem, poza tym, że Luśka trzeba przywitać Abie wielkie gratulacje dla najnowszych rodziców!!! Ja dzisiaj pół dnia spędziłam z Małgosią w szpitalu. Chocki klocki i schodki pod górę na każdym kroku. Powiem tyle, że po przejściach zapadła decyzja o przeniesieniu do innego szpitala, gdzie ordynatorem na połoznictwie jest koleżanka mojej mamy. Na koniec jak zapadła decyzja o przewiezieniu jutro o 9 dziewczyn karetką, to Majeczce zachciało się porodu. Jak wychodziłam skurcze były co 6 minut. Byłam z Gosią na USG D4, ale szyjka 20mm długa i rozwarcie raptem na 5mm, więc sama Gosia stwierdziła, że szybko podajemy leki na wstrzymanie i oby do 10 do jutra. Oby tylko dzisiaj w nocy nie zaczęło sie od nowa. Nie zostałam z Gosią na noc, ale szybki kurs szkoły rodzenia przeprowadziłyśmy, w celu przypomnienia, bo po paru latach mozna zapomnieć. Uciekam, bo padam na pysk!!!! Za dużo wrażeń, wizyt w szpitalach i ciążówek na jeden dzień. Zgłaszam zapotrzebowanie na zdrowaśki w intencji Maji i Gosi!!!! Buziaki dla Was i jak z ranca sie czegoś nowego dowiem, to zaraz kogoś poinformuje, bo nie wiem, czy będę na kompie, czy w szpitalu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:10 Jutko - Co do mojej sytuacji, to ponieważ moje cykle ostatnio były 30 dniowe, ale w tym cyklu owu chyba koło 12-13 dnia wiec na moje oko to @ powinna przyjść wczoraj, dzisiaj, jutro, najpóźniej w sobotę, ale teścior dopiero w Poniedziałek!!!!! Choć może w niedziele, bo poprzednio w niedziele o 23 były dwie kreseczki. Zapomniałam zatytułować inaczej tamten wątek. Napiszę tylko, że MAłgoś wygląda ślicznie. Przytyła tylko 9kg w ciąży, brzuszek ma malutki - ja pewnie będę taki miała już w 6 miesiącu. Powiem tylko tyle, że przed ciążą ważyła tylko 47kg i nadal jest taka kruszynka. Majeczka wg USG waży 2700, więc mikrusek przy Elizce, Mikim, Marcelku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:13 obiecujemy Zdrowaśki za Małgosię i Majusię Tatanko a dla Ciebie buziak za dobre serce! dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:16 Tatanko, chcialabym napisac potok slow, ale one i tak nie oddadza tego co chcialabym powiedziec. napisze tylko tyle, ze jestes Wielkm Czlowiekiem i to zaszczyt znac taka Osobe, chciazby nawet przez internet! dziekuje Ci, ze przywracasz wiare w ludzkie czyste i piekne serce! trzymam kkciuki za Malgosie i jej Majeczke Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:18 Megi, a ja nie dostalam twojego zdjecia bez zamkow!!!!!!!!! why? sie pytam!!!!! poprosze ladnie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:20 Megi, no wlasnie - ja tez poprosze o zdjecia bez aparatu! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:12 Tatanko, trzymaj sie kochana! Tycja, bardzo dziekuje Te mebelki 'chodzily za nami' od lutego... - wtedy po raz pierwszy je zobaczylismy... Skorzystam z okazji, ze jestes i to swierzo po porodzie - czy przypominasz sobie czy mialas jakies @ odczucia (w dole brzucha) jakis czas przed porodem? Jezeli chodzi o ziolka na mleczko, to wlasnie m.in. po to wybieram sie we wtorek do br Franciszka - zeby powoli zaczac sie juz przygotowywac. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:29 Kocurku, raczej nie miałam. A jak zaczęłam mieć to urodziłam na drugi dzień Pierwszym objawem u mnie był odchodzący czop. Nawe skurczy przepowiadajacych nie było. Kurde ogladam te cudeńka, czyli chusty bebelulu, hamalulu i lulu na necie. I nie wiem, kupić, nie kupić? wiecie coś na ten temat??? Tatanko, jakbym nosiła mojego maluszka na leząco to tez cos z kregosłupem moze sie dziać? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:32 i ja zmykam. jutro znowu wyjezdzamy, wiec do niedzieli! pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:45 zawrocilam, zeby zobaczyc co Tycja powie... kurcze nie wiem co to, ale dodatkowo bola mnie jakby nereczki... brzuch na swoim miejscu poki co - czopa tez jeszcze nie widzialam... ide wziac przysznic... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:49 Tatanko, jesteś wielka, pomodlę się dziś za Małgosię i Majeczkę. Gratulacje dla świeżo upieczonych Rodziców Luśka! I zmykam do łóżka przytulić się do M i książkę poczytać. Smutno mi dzisiaj, bo mój 10 mm pęcherzyk już nie rośnie i to by było na tyle jego historii. Zdaniem dr to prawdopodobnie wina długotrwałej hiperprolaktylemii. Jeszcze może dłuuugo potrwać zanim organizm wróci do normy. Nie mam swojej owu i tyle(((Chce mi się ryczeć, ale nie chcę, żeby M widział, że się załamuję... W następnym cyklu oprócz hsg dodatkowe badania. Dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:20 Abie, ogromne gratulacje dla Ciebie i meza! Buziaki dla duzego chlopaka Luska! A co do szwagra, to dzisiaj dostal za swoje, tak mu spadlo cisnienie, ze padl po prostu. Jutro juz jedziemy do domu i cale szczescie, bo o nim dlugo by mozna bylo pisac Aaaaa... mielismy uczte rakowa dzisiaj! U nas zaczal sie wlasnie sezon na raki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:25 Trzymam kciuki za Malgosie i Majeczke! Tatanko, a ty jestes wielka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:29 Laski, moj m. jest juz w lozku!!! i oglada tv!!! musze to gdzies zapisac!!! nie moge w to uwierzyc!!! lece do niego do jutra Kobitki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:49 Tatanko-cóż ja mogę powiedziec.. jesteś wielka!!!! Taka malutka osóbka z wielgachnym serduchem!! Buziaków tysiące. I obiecuję się pomodlić za Małgosię i Majeczkę a także w innej obiecanej sprawie.. Brzuch mnie zaczął boleć więc pewnie jutro obudzę się z... ręką w nocniku Już się denerwuję wizytą i tym co dochtorek zdecyduje. A może sam odłoży laparo na później... w co wątpię P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:53 własnie skończyłam się wypłakiwać w misia którego dostałam kupę lat temu od M. kiedy jeszcze nie był moim mężem. I już mi lepiej. Kocurku - co ty już chcesz rodzić??? czyżbyś pozazdrościła Abie i Luśkowi??? Megi - z tego co widzę dzięki prostym ząbkom ubyło ci trochę latek )) I buziaki dla wszystkich naszych forumkowych dzieciątek!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: nocna pora :) 04.08.06, 00:36 I ja jak zwykle ostatnia(( Miałam dzis pracowite popołudnie....zaprawiłam 24 słoiki ogórasów.. pranko...obiadek itd...A potem razem z męzem i moja siostra pojechalismy zrywac wisnie...jakies 100 litrów nałapalismy do wiader..i zapłacilismy tylko 50 zł interes jak ta lala...i przy okazji troszke sobie poplotkowałam i powdychałamświeżego wiejskiego powietrza)) Moje wisienki(10 l) juz siedza w słoikach i jeszcze tylko ostatnia partia czeka na zagotowanie)) Męzulo ostudził moje zapały, by wziac wiecej..i chyba ma rację...bo ponad 30 słoików wyszło..Teraz tylko musze jakies duże wiśnie upolowac na konfitury..mniam. Nie zdołałam juz zrobic sałatki z ogórków...zatem jutro przetworów ciag dalszy... Kocurku...oj ..uwazaj na siebie!!!Mam nadzieje,że Julcia jedak troszke poczeka i bede mogła sie z toba zobaczyć)) A tak w ogole, to przypomniało mi się,że śniły mi sie twoje Julcine mebelki(niebieskie hihi)...i Melbunia mi sie sniła... o czyms debatowałyśmy..i miała taka skupioną minkę....Dalej nie pamiętam... Dziewczyny, minełam juz półmetek brania tych wstretnych pigułek...jeszcze "tylko" 46 dni! Przytyłam okropnie..co to dalej będzie???Wrrr @@@ jeszcze mnie nie opuściła(( misiu i co była akcja z wzywaniem policji??? Kasia0606...znowu laski cie do kompa nie dopusciły?? Jak nic podpadaja!!! Tysiu..masz bardzo grzeczniutkiego synka) Moja rodzine przesladuje jakis pech(( Jedna z brataniczek (3 latka) trafiła do szpitala...robia jej badania, gdyz mdlała i dosłownie lała sie wczoraj przez ręce... Zauwazyłam tez ,ze bardzo schudła przez ostatnie 2 tygodnie..jest lekka jak pióreczko...tylko jej sliczne oczeta stały sie jeszcze wieksze... W sprawie domniemanej ciazy bratowej jeszcze niczego sie nie dowiedziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko 03.08.06, 22:51 Jestes WIEEELKAAA!!!! Chodzi mi o rozmiar Twojego serducha oczywiscie. Zdrowaski beda za Malgos, Maje i za Ciebie tez ogromne, no i za cale reszte dziewczatek. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tatanko 03.08.06, 22:59 Tatanko, powtórzę za dziewczynami: jesteś wielka! Trzymam kciuki, żeby jutro udało się wszystko załatwić bez takich przebojów. No i czekam na wieści! Erga, nie bój się. Im szybciej zrobisz laparo, tym krócej będziesz się denerwować perspektywą zabiegu. Zuza, współczuję tego pęcherzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko 03.08.06, 23:05 Ergus, mam zamiar jeszcze przepuscic Hortkowego synka! Szczegolnie, ze moj m. wybiera sie w weekend zawiesc moja mame i brata nad morze... I zaczynam sobie myslec czy to nie jest zbyt ryzykowne. Zuza, przykro mi... powiedz jak Twoj hormonek TSH? Moze Ty kobitko masz niedoczynnosc tarczycy? U mnie wykryto to badziewie 3 lata temu i bede brac leki juz do konca swoich dni. A prolaktyna wyregulowala sie w jakies 3msc. Oba hormony musze kontrolowac b.b.b. regularnie. W ciazy TSH badam non-stop. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tatanko 04.08.06, 00:14 Prosze mi sie tu porzadnie najeśc...a nie gadac o odchudzaniu)) Czyli tescik w niedzielę!!! Już tak dawno nie miałysmy dobrych fasolkowych wiadomości((((((Licze na ciebie))Serce masz wielkie.Buziaki!!! Abi..ogromne gratulacje !!!!!!A tak niedawno testowałas....Popatrz, popatrz..złuska kawał chłopa...pewnie ma cudne pucki)))) Fantaise..przytulam..wiesz jak mocno, kochana!!! Erguś...dobrze będzie,zobaczysz!!! Czas strasznie szybko ucieka...ani sie nie obejrzysz..a mezus wróci )) Ściski i przytulanka!!! I proszę mi tu o dezercji nie myśleć..laparo to nic strasznego...może będziesz sie nawet lepiej czuła niz po histero))Bo przyjade i bede osobiscie pilnowała!!!Wiesz, a ze mnie kapo!!! Megi...noz kurczę blade, skąd się to bierze???Mam nadzieję,że miki szybko to nadrobi!!! Gwiazdko, a może to przez te tabsy???Pij herbatke z mlekiem...lub kawę zbożowa z mlekiem... Zuzek, przytulam do mego 75 b...zatem decyzja o hsg zapadła???Może w e wrzesniu razem będziemy podchodziły do IUI??? Stokrocia znowu umilkła.... A horticzka juz w domku??? Marudziu, popłacz sobie, popłacz, potem będzie lżej))I ciebie mocno przytulam)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 03.08.06, 23:04 Wiecie baby Wy Moje Kochane, że ma się takie serce wtedy, kiedy wierzy się w to, że kiedyś to dobro wróci do Ciebie. Ja wiele pomocy uzyskałam podczas mojej walki z Nowotworem a ostatnio najwieksza pomocą dla mnie była nasza szalona Fantaisie, która ciągneła mnie za uszy, kdy ja spadałam na samo dno. Poza tym będąc tu na forum przekonałam się jak cudownymi kobietami jesteście. Jak wiele w Was dobra i szczerego współczucia, pomocy niesionej innym i ciepła które widać na każdym kroku. Ja ja mogłabym byc inną osobą skoro chcę nadal być Tu z Wami??? Ponad to Małgosia, to dla mnie kolejne wyzwanie "psychologiczne". Ja póki co pomagam jej rozmową, bo ze swoich naukowych mądrości będę korzystać jak Majeczka będzie już z nami. Tycjo Kochana - noszenie Marcelka na leżąco jak najbardziej wskazane, ale pamiętamy o tym, że kręgosłup w łódeczkę, czyli główka wyżej, nie na prosto z kręgosłupem i nóżki też zgięte w bioderkach. Jak będziesz nosiła go z przodu, taz pleckami do swojego brzuszka, to trzymaj swoje ręce nie pod pupką, ale pod kolankami, żeby był zgięty. Pod pupką wspieramy dziecko dopiero jak samo zaczyna siadać, a do tego jeszcze Marcelkowi jakieś 6-7 miesięcy zostało Uciekam juz spać, bo P. krzyczy, że jak cień wyglądam. Przyznam się, że dzisiaj zdążyłam kromkę chleba zjeść, u szpitalu wypilam z 5 herbatek i dopiero teraz jajecznice wrąbałam. Może schubdnę Dobranoc Słoneczka i dziękuję w imieniu Gosi za modlitwę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 08:06 Zuza-tak mi przykr z powodu twojego pęcherzyka... Nic tylko cierpliwości życzę!! I wierzę że szybciej wróci twój organizm do normy niż myślisz!! Przytulam mocno Balbinko-ty kapo!! jeśli masz ochotę to przyjeźdżaj!! Będzie mi raźniej ) Póki co nadal jestem oczekującą na @ Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tatanko 04.08.06, 09:00 Hej Kobitki z rańca, ale chłodek na dworze)) już zapomniałam jakie to uczucie. Jestem w cięzkim szoku, bo moj synus usnął... zazwyczaj od ok. 6 rano nie spał do 10-11, taka maruda była z niego, a tu niespodziewajka Dzięki Tatanko za odpowiedz, a w tych chustach tez mogę nosic? słyszałaś coś o nich? Jęśli juz to którą najlepiej kupić? Poradzcie mi coś bo juz głupieję! Czytałam twojego posta w którym opisywałaś Gwiazdce trzymanie maluszka na lewej ręce tyłem do nas... ale się chyba pogubiłam. Nie masz tego narysowanego gdzieś? Boję sie , ze moze go żle trzymam i potem będzie problem.Przepraszam jeśli cie mecze tymi pytaniami, ale nie chce mu krzywde zrobic, a chciałabym go nosic prawidłowo. Zuzka((( Myślę, ze troszke jeszcze cierpliwości i bedzie dobrze! zobaczysz. No ciekawe jak tam nasza Abie się czuje z małym Lusieczkiem Balbionko, sorki za tą moją pomyłkę, wiesz jak pisałam to nie sprawdziłam , a tu kurde taka głupota! jestem zakręcona!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Tycjo!!! 04.08.06, 09:12 Nie mam żadnych zdjęć, ale postaram sie odrwać dzisiaj jakieś dziecko albo lalkę i zrobię zdjęcie, to będzie jaśniejsze. Chusty są dobre, ale tylko te w których maluszek może leżeć. Nie znam sie na nich, ale najważniejsze, żeby kręgosłup nie był obciążony. Absolutnie zabraniam pod karą wielkiego lańska uzywać poniżej 6 miesiąca nosidełek na szelkach i w wieku późniejszym chodzika!!! nosidełka i chodziki są beeeeeeeeeeeeeeee!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycjo!!! 04.08.06, 10:14 Dziękuję Tatanko! Nie bedzie nosidełek i chodzików a chusta tylko w pozycji lezącej! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 04.08.06, 09:06 Szybko donosze, ze Małgosia nie urodziła. Po kroplówce wszystko przeszło. W tej chwili jedzie karetka do drugiego szpitala, gdzie juz na nią czekają i będą jeszcze dzisiaj robić cesarkę. Małgosia jest przerażona i płacze mi do telefonu, bo bardzo boi sie zobaczyć maleńką. Ja jej powtarzam, że gremlina nie urodzi i brzydsza od niego być juz nie może. Będę na bieżąco donosić informacje. Poza tym witam się w pochmurny i mokry piątek. Dzisiaj ostatni dzień na wiosce i juz jutro wieczorem wracamy do Brzegu. Szkoda, bo tu taka sielanka. Jeszcze pół roku... aaaa....zapomniałam napisać, że wczoraj wyciągnełam Gosie ze szpitala na spacer i poszłyśmy do sklepu gdzie kupiłam sobie śliczą sukienkę na wrześniowe wesele. jak będę już w domku, to wyślę fotkę @ nadal nie ma i pomimo próśb Gosi, żebym zrobiła dzisiaj test nadal poczekam do poniedziałku. Miłego i cieplejszego niz u nas dnia zyczę Wam wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko 04.08.06, 09:12 Tatanko, ja tez powtorze za dziewczynami ze jestes wielka!!! Chyba msuimy Ci jakis order zrobic. Modle sie za Malgosie, ma nadzieje ze bedzie dobrze. Bidulka tyle przeszla juz, ze musi byc dla niej szczesliwy final. Buziak dla Ciebie. Aaa, i aj jeszcze nie gratulowalam Abie i Marko Małego Przybysza Niech sie Wam zdrowo chowa, witaj na świecie Lusiek))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Tatanko 04.08.06, 09:17 Tatanko, caly czas mysle jak tu wykorzystac twoja wiedze. Nie myslalyscie kiedys z mama zeby jakis podrecznik napisac? Nie wiem, moze cos dobrego jest na rynku, ale mi osobiscie nie wpadlo w reke, a na pewno wiele rodzicow byloby zinteresowanych. Wiem ze to duzy projekt, potrzebna kasa itd, ale mzoe wrto o tym myslec w kontekscie jakiejs nieokreslonej przyszlosci? Sama piszesz ze dobrych fachowcow malo, a swiadomych rodzicow ktorzy chca jak najlepiej dla swojego dziecka coraz wiecej. Mnie sie wydaje (a dziewczyny mysle potwierdza) ze taki podrecznik ze zdjeciami bylby super - moglabys sobie pozyczyc male Pocianiątka do zdjęć))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tatanko 04.08.06, 09:22 ale pogoda, brrry .. a mialam nurkowac w weekend ( Tatanko wlasnie przedmuchalam uszy D Abie jeszcze raz GRTULACJE!!! wypilam wczoraj zdrowko Luska ) Za Malgosie i Maje pomodle sie ... nie zaszkodzi mi,a im moze pomoc, on moze faktycznie tam na gorze jest??? Tatnako serce ty moje!! jestes naprawde WIELKA!!a jeszcze wieksze masz serduszko! Kocham cie wiesz??? i trzymam kciuki!!! gdybys jednak w niedziele zechciala testowac poprosze wiesci na komorke (na dzialce bede). Pomysl z podrecznikiem dla rodzicow popieram ... mozemy zrobic jakas zboirke kasy na ten szczytny cel, nie?? Jak znam zyczie Fantasie cos wymysli D Zuza sciskam ... uparty pecherzyk( Balbinko mam nadzieje ze lekarze szybko dojda do tego co jest twojej bratanicy! i tyle zapamietalam ... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 melduję się... 04.08.06, 09:32 wczoraj padłam spać o 18.00 Pomimo wypracowanego systemu bez netoperka sie nie obeszło, a buuuu...sniadanko takie dobre było. Przeczytałam, i powtarzam za dziewczynami-Tatanko, jestes Skarbem i Aniołem z nieba.Naprawdę rzadko się zdarza,żeby tak rzetelna wiedza i doswiadczenie szły w parze z tak dobrym sercem i chęcią niesienia pomocy Trzymam kciuki za Małgosię i małą Majeczkę.Dzis wazny i trudny dla nich dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: melduję się... 04.08.06, 09:38 I idę na 8 (brrrr) godzin do pracy.Proszę o wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: melduję się... 04.08.06, 09:39 abie gratuluje duzego synka!!!!!!! jak zwykle nikt mnie nie powiadomil czrowiek pojechal sobie na gore zar a tu takie nowiny tak ogulnie to chcialam sie z wami pozegnac nie bede zagladala zabardzo do was bo juz sie nie bede starala o dzieciaczka zaczelam juz nawet brac anty. Dlatego zafasolkowanym zycze latwego porodu i zdrowych dzieci a reszcie szybkiego zafasolkowania. od czasu do czasu moze przesle wam zdjecia jak rosnie amelka dziekuje za to ze bylyscie wtedy kiedy was potrzebowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: melduję się... 04.08.06, 09:54 Melduje sie ze zyje. Powinnam sie pakowac ale czuje sie fatalnie... noz takie historie w 17 tc?? Jak zdolamy sie spakowac jedziemy w droge do domu, wiec dopiero wieczorkiem do was zagladne. Buziaki dla was wszystkich! Kciuki za Malgosie i Maje mocno zacisniete caly czas! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melduję się... 04.08.06, 09:59 Tatanko-nosz buziaki ogromne dla ciebie. Pozdrów Gosię - powiedz jej że myślami i sercem jesteśmy z nią. Bidulka-tyle stresu ma teraz.. Lalisu - zaglądaj czasem do nas!! to że nie starasz się o maleństwo nie znaczy że nie możesz z nami zostać!! Pisz czasem co u ciebie i dziewczynek. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melduję się... 04.08.06, 10:03 przyznam sie wam że się denerwuję że @ jeszcze nie ma... choć może lepiej żeby się spóżniła jakieś 2 dni - wtedy długi weekend będę miała spokojny - to znaczy nie będę wtedy w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 10:05 Cześć Laseczki! Na początku oczywiście gratuluję Abie i szczęśliwemu tatusiowi pojawienia się Luśka na świecie!!! Fajnie, że już po wszystkim )). A ja klikam do Was z pracki prawie w konspiracji, hihi . Byłyśmy wczoraj z koleżankami odwiedzić w szpitalu nasza świeżo upieczoną działową mamusię . Ale ta wizyta zrobiła na mnie wrażenie - do teraz jestem podekscytowana, hihi! Małe śliczne, rodzice promniejący ! Koleżanka zadowolona z przebiegu porodu i opieki w trakcie (nie miała opłaconej połoznej, Madalińskiego). PO korytarzu jeździli tatusiowie z maleństwami jak po ruchliwej ulicy, hihi . Ja już tez chcę - a to jeszcze tyle miesięcy! Tak sobie pomyślałam, jeszcze niedawno taka niepweność była, smutek i czekanie na ciążę... jakie szczęście nas spotkało, że się w końcu udało, jaki cud! Pomyślałam sobie o Was i o bocianach, które całymi stadami latały jak byliśmy w Pluskach - tak jak od ponad roku nie mogłam znaleźć żadnego latającego bociana - tam był jeden za drugim i klekotały nawet głośno! Te bocianki to napewno leciały dla Was, które czekacie na dziecinki )). Napewno w końcu wszystkie się doczekam! Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:15 kochanie, bo ja ciołek jestem do sześcianu i zapomniałam, że Marcelek to jeszcze osesek i póki co nos go normalnie na rączkach pilnując główki, a to noszenie w pionie podszkolimy jak sam będzie stabilniej trzymał główke w górze. Z ostatniej chwili: Cesarka Małgosi odwołana, powodów żadna z nas nie zna. Leży w nowym szpitalu pod dobrą opieka i czeka az zacznie się poród. Pozdrowienia przekazałam i Gosia dziękuje za modlitwe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:21 Tysia, nie wiem czy o to ci chodzi piszac o chustach, ale ja dostalam cos takiego co jeste prawie 5 metrowym szerokim kawalkiem materialu. Bratowa mojego meza caly czas tego uzywa (maly ma teraz 9 miesiecy) i jest to podobno bardzo wygodne. Sa tez pozycje pozwalajace nosic w tej chuscie malenstwa od urodzenia, ale czy to dla niego dobre tego nie wiem. W kazdym razie male jest blisko ciebie, moze w tej chuscie jesc, jest mu cieplo. Moze jak znajde gdzies te pozycje, to przesle Tatance a ona oceni czy to sie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:24 Wystarczy poszukac w googlach nazw: chusta bebelulu, chusta hamalulu, chusta lulu i chusta premaxx. Ja nie wiem która jest najlepsza. a podobaja mi sie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:27 Althea, to chyba takie chusty jak zalinkowane w tym poscie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40480&w=45783840&a=45812183 mykam do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:32 Jutka a kiedy te lody???? Może prędzej jakaś gorąca czekolada??? Wczoraj Gośka pokrzyczała na mnie, że siostra ładniej ubrana ode mnie. Bo ja tylko spódnice dżinsowa miałam a bluzeczke zwykłą na dodatek włoski w kucyka związane a moja Ania super fryz i ciuszki. Więc dla poprawy humoru idę dzisiaj do fryzjera. Zrobię sobie fryzurkę, a w przyszłym tygodniu balejage. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:40 Witam Wszytskie w ostatni deszczowy dzień tygodnia pracy Erga, co do luteiny, to ja dostałam @ dwa dni po odstawieniu, chcociaż tak naprawdę, to miałam ja odstawić, jak w dzień @ test będzie negatywny. Test zrobiłam wczesniej to i odstawiłam wcześniej. Ale nie wiem, czy @ przyszła, bo odtsawiłam luteinę, czy po prostu dlatego, że to był 14 dzien po owu. Jak brałam duphaston, to miałam go po prostu brac do wystąpienia @,niezależnie od tego, kiedy miała wystąpić. Wg mojego dr w żadne sposóbnie wpływa on na opóźnienie @. I miał rację, ostanio dostałam @ w trakcie brania. Kocurku, ostanie raz hormony tarczycowe robiłam na studiach i były OK. Ale taraz i tak mam je zrobić przy okazji badań przed hsg (żeby za często sie nie kłuć). No jeszcze zrobi badania na insulinoodpronośc, tak na wszelkie wypadek, bo zdaniem mojego dr nie wyglądam na taką, co ma z tym problemy. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Balbinko, a co do iui we wrześniu to już postanowione. Będziemy zatem razem trzymać za siebie kciuki A hsg będzie 25 sieprnia, jak już ten cykl zakończę. I wychodzi na to, ze bezowulacyjne moga być także cykle 28 dniowe, kiedy @ przychodzi jak w zegarku. Aha, teraz, żeby się nie roztkliwiać zaczęłam się wściekać na mój durny organizm i na moje durne jajniki. Może złość mi pomoże, bo z cierpliwościa ciężko.... Tatanko, powtórzę jeszcze raz, co pisałam wczoraj - jesteś wielka. A o poradniku pomyśl. Przeciez przyda się nam wszystkim. Trzymam mocno kciuki za Majeczke i jej Mamę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 12:48 Nic nowego nie słychać. może po poludniu podjade do niej to dowiem sie czegos ciekawego. Poza tym Majka bardzo towarzyskie dziecię Wczoraj kopala mnie jak tylko brzucha dotknęłam i w miedzyczasie czkawki dostała. jakie to fajowe uczucie musi być Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 13:24 Tysiu Marcelek juz ma trzy tygodnie..jejku!!! Dziewczyny, czy ja dobrze kapuję,że Gosia to Małgos.ty?????????Jeszcze nie nadrobiłam zaległych poscików... Erguś..., szybko bys mnie znienawidziła(((((( Zatem pewne decyzje juz powstały...Tak sobie myślę, ze z rozmowa trza jeszcze poczekać...najpierw zrób to laparo....a potem jak już męzus cos dla ciebie znajdzie..będzie ok...I tak sobie myślę...pod koniec września będa wracali stamtąd studenci...sporo wolnych miejsc bedzie i może coś fajnego znajdziecie)) Melduję,że maleńka jest już w domku...ma miec jeszcze jakies badanko neurologiczne...reszta wyników świetna. Babcia miała dzis ostatnie namaszczenie...Ostatnio żyje zupełnie w swoim swiecie..od dwóch tygodni nie miała ani momentu poczucia naszej rzeczywistości..rozmawia z ludźmi, którzy juz od wielu lat nie zyją...i dziwi sie,ze nikt poza nia ich nie widzi....az mi mrówki chodza po plecach....Boże , co ta starośc wyprawia z człowiekiem(( Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:22 Acha, czyli na pleckach, jedna ręka( zgięcie w łokciu własciwie) pod główka a druga pod pleckami, tak? Marcelek dziś skonczył 20 dni!!!! od kiedy mozna nosić małego w pionie? Ja nosze go czasami do dołu z ręka pod jego brzuszkiem a drugą trzymam głowę- zrobie fotke)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:29 Tycjo 20dni powiadasz... Ale ten czas zapitala... nosić na brzyszku tez możesz. W pionie dopiero jak Marcelek będzie w miarę główke trzymał. jeżeli nie leci mu podczas noszenia na boczki to mozesz spróbować. Kurde musze porobić te zdjecia, bo ciężko mi sie tłumaczy na sucho. Musze jakiegoś smyka dorwać i pstryknąć coś. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 10:16 A tak przy okazji mam pytanie do dziewczyn które brały luteinę - po ilu dniach dostawałyście okres?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Tatanko 04.08.06, 10:26 brak mi słów, podziwiam Cię i Twoją dobroc i wielkie serce i bardzo współczuję Małgosi... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:37 denerwuję sie tym coraz bardziej... brzuch mnie boli chyba bardziej z nerwów. A na myśl o rozmowie z szefem na temat zakończenia współpracy mam reakcje niczym Melba.. Jessu juz spać nie mogę - duże zmiany się szykują.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tatanko 04.08.06, 10:40 Erguś, ja ostatnio nie doczytana jestem. Rezygnujesz z pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:45 Stokrotko-planuję dojechać do męża do Anglii a tym samym muszę zrezygnować z pracy.. Co do luteiny to odstawiłam ją w tamtą sobotę i nadal czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Tatanko 04.08.06, 10:52 Dzień dobry! no i w końcu mamy prawdziwe polskie lato... w taką pogodę to najlepiej się śpi Erga, czyżby Twój wyjazd do męża został już postanowiony? Rozumiem Twój stres, ja taką rozmowę z moim szefem - z którym mi się świetnie pracowało i byłam ogólnie bardzo zadowolona z pracy - miałam półtorej roku temu, gdy postanowiliśmy z mężem po roku mieszkania osobno wreszcie znowu żyć jak małżeństwo, co wiązało się z moją przeprowadzką. Szczerze mówiąc prawie się popłakałam, jak miałam mu powiedzieć, że rezygnuję z pracy (nie mówiąc już o moich koleżankach z pracy, z którymi naprawdę się popłakałyśmy). Ale wiem, że była to słuszna decyzja i nie żałuję jej. Będzie dobrze, wiem to! Tycjo, żaden ze mnie specjalista - w przeciwiństwie do Tatanki, ale na badaniu kontrolnym bioderek Tosi ortopeda odradzał nam używanie chust - najczęściej dziecko leży w nich tak jak przy karmieniu, a ta pozycja automatycznie prostuje nóżki, co nie jest wskazane. I tak samo jak Tatanka, suchej nitki nie zostawił na chodzikach Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:56 Sabinko-no ja własnie czuję że tez się popłaczę, bo ogólnie bardzo dobrze mi się tu pracuje ale mąż jest dla mnie najważniejszy a rozłąka z nim jest bardzo ciężka.. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Erguś 04.08.06, 11:02 ja też nie wiedziałam, ze juz podjęłaś decyzję? to kiedy chcesz wyjechać? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Erguś 04.08.06, 11:09 Tycjo - Sabinka ma duzo racji odnośnie chusty i bioderek. Niemniej możesz jej używać jak gdzies wychodzicie a mały jest niespokojny i trzeba go nieść na rękach. W domku prosze dziecko trzymac wolantem bez chusty, fotelików, lezaczków itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Tatanko 04.08.06, 11:06 wiem, co czujesz, ale rodzina jest najważniejsza! ja też miałam mnóstwo wątpliwości, bałam się,że nie znajdę nowej pracy i że nie będzie to dobra decyzja - ale mogę Ci powiedzieć, że mimo że mojemu szefowi było żal, że odchodzę, bo był ze mnie zadowolony, to powiedział mi, że mnie rozumie i też popiera tą decyzję - jeśli Twój szef też jest ok (a pewnie tak, bo jesteś zadowolona z tej pracy), to pewnie zachowa się podobnie. Prywatnie dalej utzrymuję z nimi kontakt, a bilans wyszedł na plus - znalazłam nową pracę - też w super atmosferze i lepiej płatną, jestem z mężem i przede wszytskim - na kolanach leży pokazująca mi teraz język Tosia - a dla tego widoku warto zrezygnować z nawet najlepszej pracy! trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 11:28 tak - raczej postanowione. Chodzę i gryze się z myślami, zastanawiam się czy dobrze robię-ale już wiem że dobrze. Będzie mi smutno zostawić chłopaków z biura i tak fajnego szefa. Ale wiem też że zrozumie moją decyzję. Tylko teraz nie wiem kiedy mu to powiedzieć., Nie chcę ani za wcześnie ani za późno. Tak się fajnie składa że mam umowę na czas określony do końca września więc nie muszę pisać żadnych wypowiedzeń ani innych pisemek. Umowa po prostu się kończy i ja jej nie przedłużam. A ja planuję w pierwszych dniach października lecieć. Muszę jeszcze chwilkę odczekać jak tam będzie szło mężowi bo w końcu to pierwszy tydzień pracy. Musi się troszkę tam urządzić, poukładać wszystko. Ale już mi mówi żebym sie szykowała na wyjazd.. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko 04.08.06, 12:10 Erga, mysle, ze warto sprobowac! Bede trzymac kciuki zebyscie szybciutko zarobili na Wasz piekniutki domek! Ciekawe co tam u Luska i jak sie czuje Abie po cc... Balbinko, te moje @-owe odczucia to tylko tak pewnie... Tez mam nadzieje, ze sie zobaczymy!!! No i dopiero koncze mojej wywody, bo mialam dlugi tel z pracy... Koles, ktory jest za mnie ma juz dosc - jak sie nic nie zmieni do rzuca to, ale jaja Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko 04.08.06, 12:16 Monia, super, ze sie zapisalas - rozumiem, ze na piatek? Swieca jest koloru bialego ma wtopione w sobie platki kwiatow (my mamy rozowo-fioletowe platki, ale moga byc roooozne) - jest robiona recznie. Postaram sie zaraz zrobic fotke - chyba, ze sasiadka mnie zaskoczy, bo miala byc w okolicach 12 i jeszcze jej nie ma A kiedy to tesciu wybiera sie na te wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tatanko 04.08.06, 11:50 Witam się z Wami Słoneczka!!!!! Najbardziej z Sabiną, z którą wczoraj ze względu na smutki się nie przywitałam! Buziaki dla Ciebie i córeńki!!!! Tatanko, jesteś wieeeelka!!!!!!! fajnie, że Cię mamy Kochana! Proszę jeść, dbać o siebie, bo może już jesteś podwójna powtórzę się, strasznie bym chciała żebyś była już w ciąży! Przed Tobą dzisiaj dzień piękności powodzenia, niech kolorek wyjdzie jaki chcesz Bardzo mocno trzymam kciuki i modlę się za Małgosię i Majeczkę!!!!!! I też sobie zapisałam w mózgu, nosidełka beeee.... Jutka-Ty już wiesz co....dzięki Kocurku, lepiej usiądź jak to przeczytasz: zapisałam się do br. Franciszka... Balbinko, jakieś czarne chmury krążą nad Waszą rodziną, mam nadzieję, że w najbliższym czasie pójdą sobie precz.... I zobacz jak ten czas poleciał, już połowa za Tobą! Zuza, co za wstrętny uparty pęcherzyk, tak nas stresować, nie mówiąc już o Tobie i polecam metodę wkurzeniową na smutki, na mnie działa znakomicie Erguś, chyba coś mój mózg przeoczył, że ta decyzja z pracą to już na bank... I tak sobie myślę, że może Twój organizm spłata Ci niezłego figla czego Ci naprawdę z całego serca życzę! i tul się do misia jak też mam takiego etatowego, z którym zawsze wyjeżdżam! I plany domku bardzo ładne, dla mnie ten pierwszy jest fajniejszy szukaj, szukaj, teraz spokojniej to łatwiej Marudzia, buziak dla Ciebie ot tak sobie i też mnie szlag trafia że weekend deszczowy....zobacz jaki pech, jak nie mam koncertów i mogę trochę posiedzieć z mężem(już zapominam jak on wygląda tak bidulek zasuwa) to ma być brzydko...A może ktoś chce posłuchać jak gram w kościele na ślubie jutro))) W niedzielę mamy nalot babciPPP jest msza za tatę i potem trzeba zrobić szał obiadek, ależ ja to kocham Wczoraj mój P. mnie uraczył info, że tatuś z żonką wybierają się na wakacje...niby nic w tym złego, ale: najpierw na tydzień, potem na 3 tygodnie, a potem znowu na tydzień. I przez ten cały czas mamy na głowie psa i babcię, która ledwo się rusza!!! Ludzie, czy oni nie mają wyobraźni??? jak my mamy sobie z tym poradzić? oni mieszkają na Bemowie, psa do nas nie weźmiemy(owczarek niemiecki), będzie trzeba codziennie tam jeździć: rano, w południe i wieczorem. Bo oczywiście na brata nie co liczyć, gdyż przecież będzie miał małe dziecko.... szlag mnie trafił! A ja pracuję, a P. też..... Althea, czyli już powrót do domku? kiedy dokładnie ruszacie? Stokrotko, oby te pociany przyleciały do nas już się nie mogę doczekać... I chyba wrzesień będzie u nas mocno aktywny, bo Zuza i Balbinka będą działać, my również bo sierpień wypada... Lalisiu, będziemy czekać na zdjęcia Tatanko, koniecznie musisz wydać jakąś książkę))))))))))))) Twoje rady są naprawdę wspaniałe. Misia, jak tam akcje w piaskownicy? Kocurku, cieszę się, że po naszej rozmowie żyjesz))) A gdzie dopadłaś świeczkę? i w jakich kolorach? bo wiesz ja to świeczkowa panienka i już 6 rocznica, o rany super! i zakupy zafiniszowane bomba! Tycja, Marcelek dał Ci po prostu pospać, a potem sobie odbije Melbuś, przykro mi że zmarnowałaś śniadanko na przyszłość nie delektuj się dobrym jedzonkiem, nie będzie tak żalP I trzymaj się dzisiaj w pracy, troszkę długo Cię nie będzie... A jak tam Twoja dietka? Megi, przyzwyczaiłaś się już do gładkich ząbków? pamiętam jak moja uczennica cały czas sprawdzała językiem, czy przypadkiem to nie jest sen... I jestem dumna z Mikiego)) dzielny chłopczyk))) jak ja Gviazdeczko, wiem że mam Anioła Stróża, ale czasami jest taki dzień kiedy smutek mnie ogarnia I jak rehabilitacja Elizki? A schody na ulicy bardzo mi się podobają Aaaa i Tatanko, dziękuję że tak ładnie napisałaś, cmok, cmok! No dobra, uciekam....wiecie co będę dzisiaj robić??? Tia, na pewno wiecie lecę sprzątaćDDD Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 12:05 Oj Fantaisie- spłatałby mi figla to fakt!! I powiem ci że nie wiem czy bym się śmiała czy płakała.. Brzuch mnie boli od wczoraj - latam co chwilę do kibelka ale nadal susza.. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Dla ciekawskich - Ja tylko na chwilkę... 04.08.06, 12:32 Kochane! Ja tylko chciałam wam napisać, że jeśli jesteście ciekawe jak Lusiek wyglada - to możecie zobaczyć go na jego stronie ja swą ciekawość już zaspokoiłam. Jest uroczy!!! Całuski śle! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie obrazi 04.08.06, 12:36 i nie będzie miała za złe... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:40 halo!!! ja chcę linka do tej stronki, bo na tym kompie nie mam. Anialm - buzialkuję Cie mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:40 Anialm DZIEKI WIELKIE!!! ja osobiscie zapomnialm o tej stronie Kamczyka!! dziewczyny jaki on sliczny!!! takie wielkie chlopisko a takie slodkie ))) znowu sie wzruszylam ... )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:43 Marudka napisz do mnie na gg, bo mi znowu kontakty wywaliło Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:44 Dziewczyny, podeslecie mi tez linka do stronki? Anialm - jak milo Cie widziec - co u Ciebie?? Tatanko, sciskam mocno,za wszystko, co robisz! sa jakies nowe wiadomosci od malgosi? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:59 ojej!!!!! ale cudny!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:04 Potwors-sprawdź maila Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:12 Dzieki kochana! Maly kamyczek jest wprost zachwycajacy!! Erga, gratuluje odwaznej decyzji... i tez sie zastanawiam, czy Twoja @ przyjdzie, czy nie... dzieciaki lubia platac takie psikusy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:25 Hej, jeszcze nie z dom u ale uzależnienie i tęsknota wygrała)) jestem w kafejce Tak na szybko bo dziecko szarpie za plecy, Abie i Ktat serdeczne gratulacje!!!!! u mnie pogoda sie popsula ale do tej pory było super wiec nie jest mi żal, mysle ze wróce w tym tygodniu to i ja moze załapie sie na Grycana ) Buziaczki dla wszytkich, bardzo za Wami tęsknie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:31 Erguś, ale byłoby fajnie gdyby Ci młode takie figla spłatało!!!! A moge też prosic linka do Kamyczka? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:35 Czy mogę też link do Kamyczka poprosić? Erga, no no, w sobotę powiadasz odstawiłaś luteinkę... Kurcze, to wielkie zmiany w życiu Ci się szykują w związku z wyjazdem! Ale jak na lepsze, to nie ma co się zastanawiać - choć to napewno trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:36 Kamyczek śliczny, a najpiękniejsze to zdjęcie całej rodzinki))) Erguś ja nie wiedziałam, że ten Twój wyjazd już definitywny jest, no ale popieram wszytkimi 4 odnóżami bo człowiek powinien być razem z mężem którego kocha a nie spędzać czas na tęsknocie w rozłące!!! No i coż zanim zacznę trzymać kciuki za laparo to trzymam kciuki za nie nadejście @))) Fantaisie też idziesz do brata Franciszka? ja myślę, że trzeba go chyba ująć na stronie jako pocianowego doradcę)) Ant my tez za Tobą tesknimy, no i super ze u Grycana będziesz)) weźmiesz Amelkę, czy ona dłużej jeszcze zostaje nad morzem? no i co z testowaniem?????????????? uściski piątkowe m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:34 Erguś...ja tez chce linka do kamyczkowej stronki!!! Fantaise..noż to po prostu przesada..chyba musicie z nimi powaznie porozmawiać! Zresztą , skoro na tak długo wyjeżdżają..powinni pomyslec o jakiejs dochodzącej pomocy dla babci.Można załatwic to przez lekarza rodzinnego...wiesz, taka pielegniarka środowiskowa.Rozumiem,ze babcia trzeba sie zajac, ale nie można tego zrzucac tylko na wasze barki...I tak sobie myślę,ze skoro braciszek P. tyle od babci ciagnął...to teraz ma wspaniałą okazję, by jej jakos te troske wyngrodzić...dziecię przeciez jeszcze sie nie urodziło...Nich on obejmie pierwszą ture opieki.... Megi, twoja mama jest niesamowita z ta opieka nad zaniedbanym grobem niemowlaczka..spłakałam się, po twoim poście... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ja tez poproszę 04.08.06, 13:40 adres do Kamyczka na mój mail pracowy, bardzo prosze Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ja tez poproszę 04.08.06, 13:47 Zu, pięknie dziękuję ) sama słodycz i rodzinka cudna- strasznie to wzruszające Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:44 Witaj ant...w domku tez możesz sobie odpoczać..i nabrac sił do walki z szefem) Mam nadzieję,że dotrzesz na to spotkanko)) Lalisiu..niepoprawna z ciebie dziewczyna!!! Zatwm, co ja tu robie od dwóch miesięcy, skoro sie nie staram????????? Oj, oj, będziemy bić!!! Liczę na to,ze jednak od nas nie uciekniesz!!!Powiedz, jak mineła rocznica slubu??? Althea..ty juz jestes w" swoim" barbarzyńskim kraju??? Matalka kiedy wróci??? Anialm..noz nareszcie sie odezwałas)))))))))) Melbuś..smaczne było mówisz....proponuję przygotowac dwa takie sniadanka..i pomyśl o dobrej stronie...mozesz bezkarnie zajadac te pysznosci, skoro pierwsze poszło w klozet, cos z drugiego w żołądku zostanie)) Lece robic obiadek..dzis wątróbka wieprzowa z cebulka.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:09 Balbinko, to już a bank przyjeżdżasz? Super, że się spotkamy! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:16 Stokrociu, na bank!!!! Już teraz galotki mi sie trzęsa ze strachu....wy wszystkie juz sie znacie osobiscie... Kto sie nade mna zlituje i podesle mi kamyczka??? Gwiazdeczko..jak dzisiaj sie czujesz??? Morze Czerwone nadal zalewa???? O...Fantaise, dobrze zrobiłaś,że zapisałas sie na wizytkę))Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25 A nieprawda, bo ja jeszcze nie byłam na spotkanku, także będziemy dwie nowe )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:09 Fantaise...jeszcze raz mocno przytulam..ty juz wiesz dlaczego.... Nadal nie mam kamyczkowej stronki...i hasła do naszej stronki(( Czyzbym nie zasługiwała na zaufanie??????((((((((((( Nie mam zupełnie wigoru(( Nic mi sie nie chce(( a tu własnie zadzwoniła kuzynka,ze wpadnie do nas wieczorkiem..trza chałupe wylizać...słoiki do piwnicy powynosić...i takie tam... a u nas leje od wczorajszej nocy((Ble..... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:11 Buuu, ja nie mam adresu da żadnej stronki (( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:17 poleciało! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25 Tatanko..mój ukochany szwagierek zawsze powtarza, ze to barowa pogoda...i piwko warto wypić))Ja niestety nawet zapachu piwka nie trawię...maz jest strasznie z tego powodu zmartwiony))) Kateb, prosze wysciskac Patryczka od e cioci kasi)) Anialm , jak sie czujesz sloneczko??? Jutuś,Marudko ściski!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:12 Balbinko - u nas tak samo pada i nic mi sie nie chce.... Buuuu... Może jakis strajk pogodowy ząłozymy???? Albo tak gorąco, że strach na dwór wyjść, albo tak zimno, że trzeba kurtki wyciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ufffff 04.08.06, 14:12 Przylazła@!!!!! już dawno mi nie sprawiła tyle radości ) Bo właśnie zaczełam się denerwować że dziecię figla płata.. Niech jeszcze poczeka chwilę. w końcu rodzice muszą przygotować gniazdko. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ufffff 04.08.06, 14:15 i co Ergus, niby mamy sie cieszyć??? no to sie cieszymy z Tobą.... Może to i lepiej, bo jak splodzicie maleństwo w Anglii, to może jakies swiadczenia będzie miało... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ufffff 04.08.06, 14:16 no wlasnie Erga ja ty sie cieszysz to my tez )) buziak i uscisk bo rano zapomnialm cie wysciskac!!! wybaczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ufffff 04.08.06, 14:20 Erguś...a ja juz modły odprawiałam w intencji tego figla dziecięcia waszego: (((((((( no nic...Masz juz od ginka skierowanko na laparo??? Jesli nie, to musisz działac błyskawicznie...kiedy ma zamiar cię ponacinac???a lezenie w czasie długiego wekendu nie będzie takie złe...błoga cisza i spokój...)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:14 balbinko-wysłałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25 No ja się cieszę bo gdyby tak spłatało figla to znów nasze plany ległyby w gruzach. I tak myślę że w następnym tygodniu polecę do gina i zobaczymy co powie. Albo da skierowanie albo sam stwierdzi że lepiej bedzie poczekać ( w co wątpię). w sumie nieźle by było spłodzić dziecię na wyspach brytyjskich ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:27 własnie mężus pisał na gg i zastanawiają sie co robić ze świętami - czy lecieć samolotem czy wynająć busa. Bilety lotnicze na swięta są b. drogie. A nas będzie 6 osób (bo już mnie liczą) i chyba wybiorą busa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:33 Kamyczek przepiękny! I rodzice wyglądają na baaardzo szczęśliwych )) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:37 Erguś, niech się w takim razie wszystko ułozy po Waszej myśli i dziecinka pojawi się zaraz po uwiciu gniazdka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:46 Stokrotko-po długich przemyśleniach doszłam do wniosku że tak będzie dla nas i dla maleństwa najlepiej.. Choć przyznam że liczę w takim razie na "wpadkę" ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witamy!!!!! 04.08.06, 15:19 mam chwilke postaram sie przed pobudka wysłać wam pare fotek ale nie obiecuje gratulacje dla abie!!!!!!i szczesliwej rodzinki!!!! my wyszlysmy we wtorek staralam sie wam cos namazac ale dotychczas nie dawalam rady mala jest jak aniolek zacalowalabym ja ..... spi w lozeczku jada roznie raz 10 minut ciagnie i godzine spi innym razem je godzinke i 2-3 spi meczace to jest ale jej wybaczam dzis byłam na zdjeciu szwów ogolnie jestem zmeczona nie da sie ukryc padam prasowanie pranie przewijanie itd ale i tak kochamy ja ponad wszystko pozdrawiamy postaram sie cos wyslac ale fotki z tel slaba jakosc bo reszta nie przezucona Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:22 Ktat, wycałuj córcie tez od e-cioć . Trzymaj się dzielnie! A ktoś Ci pomga czy sama jesteś ze wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:33 Ktat!!!! Witamy Mamusię!!!! Pewnie już wiesz, że Lusiek też już nami. Dobrze, że Malutka grzeczna i że ładnie je. Ucałuja ja od nas i zdawaj sprawozdanie z waszych postepów oczywiście w miarę swoich możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:36 szesc laski, widze ze mocno pracujecie nad rozwojem wątku ja wam donosze, ze bylam dizs u lekarza po mcu przerwy, wsio okej, czopki dalej biore, maluchy ważą po 12 gram i mają sie dobrze. na bank jeden jest chlopcem, drugi wciaz sie skrywa, choc pani dr twierdzi, ze mignely jej klejnoty. no coz, jesli sie nie pomyli, bede miala lekką depreche, bo nigdy nie bede miala corki....ale z drugiej strony...nawet lepiej chyba jutro jedziemy do Pl, postarma sie zagladac, ale raczej to bedzie sporadyczne. w razie jakichkolwiek wydarzen prosze o informacje na kom. a na dniach podam jedej z was moj nowy polski nr, bo poki co wciaz dysponuje tylko niemieckim Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Tabelka!!! 04.08.06, 15:49 Tak sobie myśle, że dawno nie było tabelki z podziałem która z nas na jakim etapie sie aktualnie znajduje. Chyba z miesiąc nie było aktualizacji, więc może ktoś ma dostęp do tej starej coby ją zaktualizować??? Chyba, że zrobimy nową??? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat malutka juz sie kreci ale donosze 04.08.06, 16:01 fotki czesci wyslalam bardzo prosze porozsylajcie dziekujemy pierwsza kapiel była w srode wczoraj pierwszy spacer i sama obcielam pazurki maz jest na urlopie i pomaga tesciowa powiedziala ze sie nie bedzie wtracac ufff dzieki bogu kurka najlepsze jest to ze kazdy ma 1000 rad i tak bede robic po swojemu moja matka z tesciowa zdaje sie rywalizuja najpierw do kogo podobna pozniej co robic itd ech smieszne sa Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:09 Witam, Abie serdeczne gratulacje!!! Super ze maly Leonard mocno ssie piers. Tatanko jestes naprawde wspaniala. Nie kazdy umialby tak jak ty pomoc bezinteresownie drugiej osobie. Trzymam kciuki za Malgosie i jej Majeczkę. Wierze ze wszystko bedzie dobrze. Witam tez Sabine i gratuluje córeczki. Moja jest o 10 dni mlodsza od twojej i Gviazdki coreczki. Ergus wiec juz podjelas decyzje o wyjezdzie. Doskonale cie rozumiem i zycze wam zebyscie szybko zarobili na wasze gniazdko i zeby pojawilo sie w nim malenstwo. Gviazdko planujemy jechac do Dziwnowa na jakis tydzien. Pojedziemy z Olenka i jeszcze naszym bokserem. Mam nadzieje ze sobie poradzimy. Dzis bylismy na kontroli u rehabilitanta. Poprawa jak narazie jest niewielka. Narazie mamy cwiczyc dalej ten sam zestaw cwiczen, a za dwa tygodnie kontrola i byc moze zdecyduja o leczeniu laserem oprocz rehabilitacji. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:23 img484.imageshack.us/my.php?image=0108061035hb3.jpg , img205.imageshack.us/my.php?image=0108061740ea8.jpg , img484.imageshack.us/my.php?image=0208060939oe7.jpg , img192.imageshack.us/my.php?image=0308062005lw4.jpg , img484.imageshack.us/my.php?image=0308062007xt9.jpg , img84.imageshack.us/my.php?image=0308062116qk6.jpg , Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:33 Ktat jak ona sliczna, a jak malenka!!! )) ucaluj ja i ode mnie!! Ergunia gratuluje decyzji, swojeg czasu moj M mysla o zostaniu w wojsku a ze byl w marynarce wojennej byl plan przeprowadzki do 3miasta. pamietam ze mocno nad tym myslalam ... ale u nas rozeszlo sie po kosciach ) i oczyms jeszcze mialam ... Cytrusia mozesz mi dac swoj polski numer komorki - moge cie dolaczyc do listy osob ktorym wysylam sprawozdania!!! ) milego urlopu Monia to ja tez cie sciskam od tak * i wiesz co moze ja tez do B Franciszka wybiore sie jeszcze przed urlopem? ale juz po Wacusia zonie ) no tak skleroza .... zaraz spadam do domku ale na wies jedziemy dopiero jutro ( do kitu ta pogoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:37 Ktat - gratulacje!!! śliczna dziewczynka! niech rośnie zdrowo! Niki - dziękuję za powitanie - widzę, że grono czerwcowych dziewczynek na tym forum jest duże! super a moja dziewczynka coś dzisiaj marudna - ale teraz zasnęła - mam nadzieję, że trochę pośpi... idę szybko posprzątać po jedzonym jedną ręką obiedzie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 popołudniowo/pochmurnie 04.08.06, 16:46 Skoro nikt nie chce tabelki to nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Późne powitanko... 04.08.06, 18:21 Cześć laski!!! Dziś jestem "odrobinkę" spóźniona... Rano, przyznaję, dłużej pospałam, jako, że moja kochana siostrzyczka wzięła Elizkę do siebie i przyniosła dopiero, gdy Mała zgłodniała, potem pojechałam z mamą na zakupy hydrauliczne, bo na chłopów w naszej rodzinie nie można liczyć, z wyj. mojego mężusia oczywiście! Kupiłyśmy elektryczny podgrzewacz wody oraz baterię do kuchni, a teraz czekamy na gościa, który nam to wszystko zainstaluje! Przed momentem obejrzałam sobie wszystkie fotki nowo-dzidziusiowe! Leoś cudny, a zdjęcie rodzinne rzeczywiście piękne! Mała Martynka równie śliczna, a jej tatuś dumny i b.szczęśliwy!!! Zdjątka emanują ogromną radością i nic w tym dziwnego!!! DD Tatanko, dopiero po przeczytaniu kilku postów dot. Gosi zorientowałam się, że chodzi o forumową Małgoś.ty! Dobrze, że po tych wszystkich przejściach ma wsparcie w Twojej osóbce o złotym sercu! Jesteś kochana! Twoje rady na pewno przydadzą się mnie i innym mamusiom, więc jak tylko chciałabyś się troszkę "powymądrzać" )), pisz!!! My już dawno podjęliśmy decyzję, że nasza Kruszynka nigdy nie dowie co to chodzik, nie będzie spać na podusi minimum do 6-go miesiąca życia, sama nauczy się siadać (bez naszej pomocy), nosidełko wprowadzimy za jakiś czas, a na razie będzie noszona odpowiednio na rączkach lub w chuście, którą planujemy zakupić! Dobry plan?! Tysiu, oglądałam chustę bebelulu (w szkole rodzenia) i bardzo mi się podobała, jednak sama chyba zdecyduję na trochę tańszą baby-bag Premaxx'u, zastanawiam się nad jej zakupem już od tygodnia... (na allegro oczywiście) Marudko, zabij mnie za moje braki, ale czytam i czytam i wciąż nie wiem o co chodzi z tym dmuchaniem!!! Niko, na pewno poradzicie sobie z Oleńką nad morzem!!! Aż zazdroszczę Wam odrobinkę wakacji z córeczką...Może namówię jeszcze G.... Balbinko, matko, czy Ty zaprawiasz słoiki dla całej ulicy??? Prawdziwa z Ciebie gospodyni, jestem pełna podziwu!!! Erguś, w tv mówili ostatnio, że najbardziej "opłaca się" rodzić w Szkocji ze względu na liczne świadczenia, więc wiesz, jak już zafasolkujesz w Wielkiej Brytanii to pędź z brzuchem do Edynburga!!! )) Zuza, ściskam!!! Monia, ale Was załatwili z tą babcią, noż chyba rozumu nie mają! Już Wam współczuję... Ant, pozdrów rodzinkę i Dębki ode mnie!!! Sabinko, nasze córeczki dziś kończą 2 miesiące, jeju, jak ten czas leci... Elizka znów płacze..., postaram się jeszcze zajrzeć za chwilę! m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 18:33 Siostra znów mnie ratuje, więc c.d.: Cytrusiu, czyli prawdopodobnie będziesz "skazana" na trzech facetów! Dobrze, że maluszki rozwijają się prawidłowo, pogłaskaj brzuszek ode mnie i Elizki!!! Aniulm, napisz co u Ciebie!!! Lalisiu, naprawdę opuszczasz forum??? Hmmm, ja też łykam tabsy (jeszcze) i nie planuję w najbliższym czasie rodzeństwa dla Elizy, ale z forum się nie ruszę, choćby mnie siłą wykopywano!!!)) A czy wciąż jesteś zainteresowana spotkaniem z Pszczynie??? Balbinko, poziom mego morza czerwonego nieco opadł, ale i tak czekam aż nastąpi susza! Jeśli nic się nie zmieni, po tym opakowaniu powiem "papa" pigułeczkom Cerazette! Megi, czy propozycja pogaduszek pod gruszą wciąż aktualna??? Tak właśnie patrzę, że już sierpień mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 19:46 Jakie cudne dzieciakiI Kamyczek, i MartynkaKamyczek -kawał chłopa, puciatya Martynka taka drobna , delikatna... Jej...ale fajnie.My z J już się nie mozemy doczekać kolejnego widzenia z Maleństwem-na USG Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 19:51 Co do mojej diety-trzymam się dzielnie, a jakże.Nie słodzę, słodycze poszły precz. Dziecko lubi dostać na śniadanie banana, a nastepnie małą porcję muesli z jogurtem naturalnym.Inne sniadania dziecko bezlitosnie wygania;PPPPP.Pokazało dzis jeszcze,że nie lubi lekkiej jajecznicy na kolację;PPPPP.Może w ogóle nie lubi kolacji. Wczoraj byłam na chińskich torturach (depilacja nóg, na więcej Dohtórka nie pozwoliła;PPP), a kosmetyczka, omacawszy mnie, stwierdziła,że mam straszne obrzęki, że zatrzymuję strasznie dużo płynu.Dziwne,ze ja tego nie widzę, no moze trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 20:04 Cytruś, no no...trzech chłopa w domu....))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 19:34 ktat - twoja córcia cudna!!! też bym nie przestawała jej całować!! cytruś - napisz koniecznie jaka była reakcja rodziów!! Ale im niespodziankę zrobicie!! podwójną!! Życzę wam spokojnej drogi!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:22 Usiluje sie zameldowac od jakiegos czasu i coagle mi blad wywala. W koncu zamknelam strone i otworzylam od nowa i wrezcie sie da pisac. Wreszcie w domu! Ktat, Martynka jest przesliczna! Tak slodko spi maly cukiereczek! Moze mnie ktos poratowac???? Gdzie Luska mozna zobaczyc??? Ergus, dobrze ze podjelas decyzje co do wyjazdu! Witam Sabine! No to wysyp dziewczynek byl 4 czerwca, ja wiem o trzech Padnieta jestem nieco po drodze, ale mam wrazenie, ze cos mi sie tamw brzuchu rusza Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:26 Althea, namiary na Luska masz w mailu Sabina, witam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:31 Dziekuje Melba! Juz lece ogladac! A ciebie podziwiam z ta dieta! Kosmetyczka moze miec racje, na poczatku ciazy gromadzis ie sporo wody i stad te dodatkowe kilogramy tak szybko. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:09 Gwiazdeczko, a ten lek na c..to antyki, tak??? Mnie zadne prócz marwelonu nie sprzyjały...a ten niestety został wycofany, bo jakies negatywne skutki miał na watrobę(( Reszta...to tragedia...pozegnałam sie z nimi na wiele lat..zreszta mnie przepisywali na piersiatka..i na wyregulowanie cyklu po poronieniu...i dupa blada...zawsze reagowałam odwrotnie(( Nowo urodzone dzieciaczki forumowe...pięknoty niesamowite!!! Mniam, mniam, mniam...chyba nie przestałabym calowac w stópki))))) Porównując pyziunie Martynki , Marcelka i Luśka...od razu widac kto jest panna a kto nie))Panowie maja jak to powiedział mój mąz niesamowite pultyny(pucolki na buzi)natomiastr Martynka niezwykle delikatne rysy.....Mój mezul zauwazył również..że tatus Martynki ma takie same jak on boksereczki!!!)) Noz a ja nie przyuwazyłam, tak sie na malutka zagapiłam)))))))) Gwiazdeczko, ja dopiero dzisiaj wpadłam na ten sam trop,ze Gosia to chyba małgos .ty, nawet pytałam...ale tatanus taka dzis zabiegana,ze pewnie przeoczyła moje pytanko.Zaprawy robie tylko dla mojej minimalistycznej rodzinki...(faktycznie, bez dziecka, to my nawet według teorii to nawet nie jestesmy rodziną((()pozostałe wisnie były dla mamy i mojej siostry.... Kiedys..to praktycznie prawie całe wakacje siedziałam albo w ogrodzie albo przy słoikach...Trzeba było wekowac kompoty z truskawek,czereśni, brzoskwiń, wisni, agrestu, trzech odmian sliwek...porzeczki czarne(tak na oko...z 20 krzaków..bardzo duzych)czerwone, do tego dżemy i soki, galaretki wszystko w ogromnych ilościach...koszmar((((((No i potem warzywa...ble....samych ogorków ponad 100sztuk, sałatki z buraków, dwa gatunki z ogórków,patisony, papryka, leczo, soki pomidorowe,fasolka itd..szkoda słów...ogrodu z warzywami mam po dziurki w nosie...oj nie tak szybko dam sie namówic na jakies uprawianie warzywek))))))))Moja mamuska miała zawsze pełna piwnicę zapraw...teraz ma ich znacznie mniej...moja bratowa palcem nie ruszy,a sama pierwsza wszystkie soczki i dżemy wyjada...Nie, zeby ktos jej zazdroscił jedzonka..ale mogłaby mamie pomagac chociaz w zrywaniu owoców, myciu słoików...Zobaczymy jak długo bedzie trwał strajk mamy..hihi. Goscie juz pojechali Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:59 Abie, sliczny chlopak z Luska! Slicznie wygladacie cala trojka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:19 Althea...fajnie,ze czujesz szuru buru w brzuszku..ktos tam juz smiga))) Melbuś , podziwiam za samozaparcie w sprawie słodyczy.Duża buźka!!! Fantaise pewnie szuka wyimaginowanego brudu w swoim domku...i ugrzęzła gdzieś pomiedzy szafkami)) Melduję,ze moj domek był dwa razy wylizywany ,ponieważ trzylatek urzadził nam niezła demolkę...ciaska mielismy dosłownie wszedzie...o kurczaki nie zajrzałam jeszcze do łóżeczka...))Wiadomo, jak dzieciaczki szaleja, gdy nie maja swoich zabaweczek i sie nudza)))))))) Tatanko jak samopoczucie??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:23 Balbinko...to nie samozaparcietak trzeba po prostu...i to nie jest kwestia mojej urody i figury, bo gdyby o to chodziło, już dawno byłabym szczuplak Boję się cukrzycy ciązowej, nadcisnienia,bo to może zaszkodzić Maleństwu, rozwalonych stawów...napatrzyłam się na takie przypadki, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:29 Dobry wieczor, Juz spakowani, o 4 rano ruszamy. Zostancie z Bogiem dziewczyny.. Za wszystkie testujace trzymam kciuki. Powodzenie i wszystkiego dobrego. Buziaki. Dziekuje za wszystkie zdjecia. Do poczytanie za trzy tygodnie. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:33 Sabinko witam)) przepraszam, że tak późno ale zapomniałam przy pisaniu poprzedniego postu (to już ten wiek...) i przesyłam Twojej córci oraz Elizce Gviazdki buziaka dwumiesiącowego (pewnie nie ma nawet takiego słowa ale co tam). Niech dziewczynki zdrowo rosną! Gviazdko spotkanie aktualne oczywiście tylko nie pod gruszą (za mała) ale pod orzechem) Co powiesz na termin 23 lub 24 sierpnia? wiem że to jeszcze odległe terminy ale wstępnie jakoś rzucam te daty Balbinko Twój opis przetworów wywołał u mnie szczery podziw i ślinotok)) Mam nadzieję, że ja też kiedys w końcu zacznę zapełniać piwnicę przeworami, narazie żerujemy na rodzicach i teściach) A czy grycanowe spotkanie ma jakąś godzinę już ustaloną? Marudko miłego weekendu na łonie natury!!! Tatanko, wykorzystam swoje rezrwy cierpliwości czekając na wynik Twojego testu, i modle sie o te dwie kreseczki na nim Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dziewczyny...:) 04.08.06, 21:39 Własnie uswiadomiłam sobie,że jestem na forum już ponad rok. I ciesze się,że tu jestem, a jeszcze bardziej cieszę się,że Wy jestescie O, tak mi się na wyznania zebrało Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 21:52 Melbuś...ja dzis o tym samym myslałam....I wiesz tak sie zastanawiam, ile jeszcze wytrzymacie z takim brękotem jak ja...bo ja jestem cos ponad rok Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 21:56 A..i melbus, dzięki za info z tą cukrzycą..będę miała na względzie,( jesli kiedykolwiek zaciążę)Warto wiedzieć)))Myślałam,że moze nie chcesz zbyt wiele przytyc w ciązy)))Marszczona bluzeczka juz zakupiona??? Ponawiam pytanie..Czy Kuba juz wie??? A jesli tak, to jaka była jego reakcja??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 22:03 To ja forumowy dinozaur jestem Ja juz sporo pond rok jestem na forum. Aaaaaa... dziewczyny widzialam wczoraj prawdziwego, żywego ŁOSIA!!! Jechalismy sobie samochodem, a on sobie biegł jakies 20-30 metrów od nas po łące. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc i miłego weekendu!!! 04.08.06, 22:14 Byłam tu popołudniu, ale coś pustawo było, a teraz usypiamy Elizę na zmienę z mężem, a Mała strasznie nerwowa jest, cała się trzepie i nie wiem czy to efekt wczorajszego szczepienia czy co?! Balbinko, widzę, że w domku masz małą przetwórnię warzyw i owoców! My, podobnie do Megi wykorzystujemy rodziców, a właściwie to teściowa sama posyła nam ogóreczki, kompociki, itp... (W tym roku postanowiła zrobić przeciery z jabłek, by wnusia miała do biszkopcika! DD) A Cerazette to antyki, ale inne niż tradycyjne (nie zatrzymują owulacji) i są przeznaczone dla kobiet karmiących. Mój organizm akurat świetnie reagował na wszelkie hormonki, więc liczę, że i teraz się przełamie! Megi, na dzień dzisiejszy oba terminy są OK, więc wstępnie się umawiamy pod orzech! DD Kasiu, szerokiej i bezpiecznej drogi oraz udanego wypoczynku!!! Melbuś, ależ ta Twoja fasolinka wybredna, jajecznica jej nie podchodzi?! Althea, gratuluję pierwszych ruchów, bo cóż innego mogłabyś odczuwać jak nie swojego brzdąca! DD Uciekam do córci, może mleczka chce?!?! Oj, nie wiem co jej jest... Dobrej nocy!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 04.08.06, 22:18 Kuba wie, cieszy się, pyta, czy malenstwo dużo urosło...ale teraz jest zajętyPoderwał sobie laskę z Chicago, która przyjechała do polskiej babci na wakacje, jest starsza o 1,5 roku.No i romans kwitnie.W niedzielę bedą musieli się rozstać, wziął już adres mailowy i będą pisac...ciekawe, jak długo;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:50 Megi..generalnie robienie tych przetworów mialo sens, gdy było dużo rak do pracy i własne owoce) Teraz mamuska robi tylko niezbedne minimum...a my z siostra kazda dla siebie...Ja jakos czasami nie umiem wyhamowac z iloscią sloików(nawyk od dziecinstwa)i nadmiar oddaję rodzicom... Ojej, nie zmartwiaj sie, jeszcze będzie jak u nas..to ty bedziesz mamie gotowe woziła)Niech tylko miki troche podrośnie)) Ergus gdzie cie wcięlo??? Przytulam słomiana wdowę))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 22:17 Jeszcze jedno! Proszę mi tu nie pisać, że jakimiś weterankami jesteście czy coś, bo ja tu siedzę od grudnia 2004', a piszę chyba od stycznia 2005' czyli już ponad 1,5 roku!!! I dobrze mi z Wami!!! I się stąd nie ruszę!!! No!!! Papa Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:27 Niniejszym melduje, ze nie otrzymalam linka do strony Leoska! Czy moge prosic? Tez chce sie pozachwycac Ktat, Martynka piekna!!! Megi, zabki sliczne Masz sie czym chwalic kobieto! Monia, wlasnie wyslalam Ci zdjecia naszej 'swieczuszki' - jest boska Postanowilismy odpalic ja juz dzis Balbinko, udalo Ci sie ustalic cos apropos podrozy? Jutro m. jedzie zawiesc mame i brata nad morze. Czyli... chata wolna Chyba musze zrobic liste rzeczy do zrobienia, bo o polowie juz nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:32 Aaaaa, Althea ale Ci zazdrosze widoku losia!!! Moze kiedys bedzie mi dane. My ostatnio zachwycamy sie takimi malymi kielbaskami z losia - mozna je nabyc w ikea'i. Wiem, ze to troche barbarzynskie ale sa przepyszne Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:40 Nio chałupa wylizana))) a ja chodzę boso i w takim dziwnym przygięciu Martynka śliczna aż do bólu, a Lusiek prawdziwy facet)) i rodzice tacy szczęśliwi! jak to miło popatrzeć na takie promieniejące buziaki))) oj miło... Kasiu, miłego urlopu, wypoczywaj Kochana! Gdzie Tatanka??? czyżby pojechała do Małgosi? Balbinko, Twoje opisy przetworów wywołały u mnie atak głodu Althea, Łosia???? wowDDDDD Kocurku, świeca obłędna)))))))))))))))))) też taką chcę!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:45 Kochane, mąż Abie przesłał mi zdjęcia Kamyczka, niestety są z błędami i nie można ich odczytać Wyślę je do Ciebie Kocurku, może u Ciebie będą widzialne, jeśli nie to jutro Paweł w pracy postara się je zreperować... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 00:21 Uciekam spać, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 09:20 Nie moge uwierzyc, jestem dzis pierwsza Monia, zdjecia u mnie tez nie dadza sie otworzyc i cos mi sie wydaje, ze Marko bedzie musial wyslac je raz jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 10:35 A co tu takie pustki dzisiaj??? Monia, a moze ty bys do mnie wpadla???? Bo ja nie wiem w co mam rece wlozyc... caly koorytarz zastawiony jakimis torbami, a ja musze to rozpakowac i posprzatac mieszkanie. A moj M. zabrał sie za wymiane baterii pod prysznicem. Zwazylam sie dzisiaj po ponad mesiacu i jestem w szoku, nie przybralam na wadze nawet grama, waze dokladnie tyle samo co przed wyjazdem. Moze to dlatego, ze na poczatku sporo mi przybylo??? Nie wiem co mam o tym myslec... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:05 Ależ tu dzisiaj błogi spokój Chyba pogoda działa wyciszająco Althea, no to jadęDDD Kocurku, chyba będzie musiał! bo Paweł siedzi w pracy i usiłuje je odczytać, ale wszystkie programy krzyczą, że tam nic nie ma.... A ja idę ćwiczyć, bo dostałam nowe nutki tego co mam zagrać dzisiaj na ślubie. I jest mi smutno, bo to jest jedyna sobota kiedy jestem w domu a Paweł jest w pracy potem kolejna wolna sobota będzie dopiero 9 września, chociaż też to nie jest pewne...Myślałam, że sobie razem pojedziemy, ja zagram a potem jakiś spacerek, kawusia....beznadzieja! zaraz mnie szlag trafi! Teść wyjeżdża pod koniec sierpnia na tydzień, potem w październiku na 3tyg, i w listopadzie znowu na tydzień. Ja nie wiem, jak oni to sobie wyobrażają???? ja w październiku mam 2 konkursy z dzieciakami, czyli maks dodatkowych lekcji no i wyjazdy, bo to nie w Warszawie , oprócz tego zawsze mam wtedy sporo koncertów w orkiestrze... trochę się martwię! A tym bardziej, że to nie jest pierwszy raz i wiem co się z taką akcją wiąże! pies jest wielki i bardzo silny, i dwa lata temu tak mną szarpną na spacerze, że poleciałam do tyłu na plecy, walnęłam się w krawężnik, cud że nie mózgiem i że psa utzrymałam. Ale efekt był nieciekawy, gdyż dostałam krwotoku wiadomo skąd i teraz się boję... a nie możemy go wziąć do siebie, gdyż atakuje kota a poza tym po ostatniej bytności musieliśmy wymienić drzwi na sali i uzupełnić ściany, gdyż takie wydrapał dziury, nie wspominając o jakiejś tam chorej ilości ziemii na ogród, mamy spory ogródek i zadbany, to co on zrobił pozostawię bez komentarza, może to głupio brzmi ale za tą ziemię zapłaciliśmy ponad 1tyś! Czy mam dodawać, że brat mieszka od nich rzut beretem??!! chyba nie, bo i tak nic to nie zmieni od x lat zawsze my! beznadzieja! No dobrze, wygadałam się i trochę mi lepiej Idę wreszcie grać. Buziaki na sobotę Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:18 Monia czekam na ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:31 Monia, wspolczuje... Wiem jakie to wkurzajace Wlasnie mialam zapytac co z bratem - choc i tak bylo to oczywiste. On jest wtedy kiedy potrzebna jest kaska nieprawdaz? Apropos slubu, to gdzie on bedzie? Althea, moge sie zabrac z Monia? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:33 Kocurek, jasne!!! Musze sie w koncu za cos zabarac... chyba zaczne od prania, bo juz mam wode. Bateria zmieniona, ma wytrzymac 100 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:36 Tia na pewno wytrzyma! u nas miała wytrzymać jeszcze więcej i już zmienialiśmy dwa razyDD Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:41 Althea, no to ja lece sie pakowac... .......... do szpitala Ale nawet nie wiesz jaka mam ochotke wybrac sie do krajow skandynawskich! To jest kolejny punkt na liscie naszych wymarzonych miejsc do odwiedzenia Monia, jak masz ochote to mozesz wpasc do mnie. Ja dzis jestem sama! Chyba wybiore sie tylko na obiad do tesciowej, ale to pewnie tak w okolicach 15-16. Potem bede siedziec w domku Co Ty na to? Od Arkadii to jakies 15 min. A Sobieskiego nie mam pojecia gdzie jest Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:43 Kocurku Sobieskiego cholernie daleko! bo to jest jak Wilanów... Ślub mam o 17, więc pewnie skończę ok.17:50 i w ciągu 20min będę w Arkadii, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:44 A masz ochote wpasc do mnie? Zrobimy sobie kafke - lody chyba jakies mam - a jak nie, to sie zaopatrze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:52 No to wpadam)) myślę, że powinnam być ok.19, wyślesz mi na priva adres... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:54 Ale Wam fajnie tam w Warszawce!!! Ja też tak chcę! Kto do mnie wpadnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:56 Gwiazdko, dzieki! Rzeczywiscie taki papierowy recznik moze byc lepsze od zwyklego - o tym nie pomyslalam! Podpaski juz nabylam, ale nie te nasaczone tylko takie o ktorych wspominala Megi. I tak pewni jeszcze bede w aptece wiec rzuce okiem, bo z tych nasaczanych w aptece widzialam tylko takie zwyklego rozmiaru... Monia, za moment wysylam adres Ja bede w domku wiec nie musisz sie spieszyc - ja i tak jestem nocnym markiem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 HEJA!!! 05.08.06, 11:50 Witam się sobotnio z osamotnionym Kocurkiem, załamaną Fantaisie, zapracowaną Altheą i pozostałymi laseczkami!!! Monia, mogę tylko serdecznie współczuć... Kocurku, wiem, że zakupy masz już zrobione, ale gdybyś była zainteresowana tymi podpaskami, których używałam po powrocie ze szpitala to nazywają się dokładnie "MEDICA plus maxi" softi firmy bella i są dostępne tylko w aptece. I jeszcze mi się przypomniało, że po podmyciu pod prysznucem świetnie u mnie się spisywały ręczniki jednorazowe, którymi wycierałam delikatnie krocze (bo jeśli nie taka rolka to trzeba mieć mały ręczniczek tylko do wycierania krocza, ale o tym pewnie doskonale wiesz) Balbinka pewnie zakręca właśnie 357 słoik czegośtam! )) A ja z wielkim trudem uśpiłam Elizkę i zabieram się za to co Monia lubi najbardziej!!! (mam tu na myśli sprzątanko!!!!!!). Potem planuję w końcu napisać kilka listów do francuskich przyjaciół, którzy przysłali nam gratulacje, a naszej córci śliczne prezenty! Mężuś oczywiście na budowie... Nara! m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 11:58 Gviazdeczko, pamietam, ze przed narodzinami Elizko robilas liste wyprawkowa. Czy moglabys sie nia ze mna podzielic??? Moj M. uważa, ze mamy juz wystarczajaco duzo ciuszkow dla malenstwa. Dostalismy sporo faktycznie, ale nie ma tam wszystkiego co jest potrzebne. Dostalismy tez takie urzadzeni, ktore czuwa czy dziecko oddycha i wage. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:02 Kurcze Gwiazdko, do Ciebie tez bym sie chetnie wybrala... ale nie wolno mi Althea, jakby co to ja mam ta liste i moge przeslac - chyba mam nawet komentarze dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:19 Althea, poszlo wraz z komentarzami dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:42 Ooo, widzę Altheo, że Kocurek już mnie wyręczył! DD Jak znajdę chwilkę napiszę Ci co z tej mojej starej listy absolutnie się nie sprawdziło, bo teraz już widzę ile tam "błędów" mam! A moje sprzątanie nadal w tym samym miejscu, bo Elizka nie chce spać... Muszę nad nią stać (leży w łóżeczku) i przytrzymywać smoczek, gdyż jak tylko jej wypadnie z buźki, zaczyna się płacz! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:54 Gviazdko, bede wdzieczna za wszelkie uwagi do listy Jedna rzecz jest pewna, nie ma sensu kupowanie gabki do kapieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: HEJA!!! 05.08.06, 13:25 Racja Altheo, gąbki do mycia czy materacyka do wanienki nie ma co kupować (my również szybko z tego zrezygnowaliśmy), a powiem Ci , że nawet myjki, które dostaliśmy jako gratisy do ręczników leżą w szufladzie nietknięte! Elizkę myjemy dłońmi (tak to się odmienia?!?!) i to chyba najlepiej się sprawdza! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kocurku! 05.08.06, 13:42 Właśnie sprzątam i przypadkiem znalazłam ulotkę nt. globulek, które gin. zalecił mi aplikować sobie dopochwowo po powrocie ze szpitala do domku, nazywają się: "Cicatridina", ale nie wiem czy są na receptę czy nie! Możesz popytać, ułatwiają one gojenie się rany w pochwie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku! 05.08.06, 13:53 Gwiazdeczko, Dzieki!!! Podpytam napewno! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kocurku! 05.08.06, 14:04 Dziewczyny, zegnam sie z Wami na dwa tygodnie - jade na odwyk! Mam nadzieje, ze w miedzyczasie duzo sie dobrego na forum wydarzy i ze Chrumpsowa zadba o to, zebym byla na biezaco!!! Caluski dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: HEJA!!! 05.08.06, 14:07 Gwiazdeczko, noz mnie rozpracowłas...tylko,ze ja w tym roku dopiero do 100 dobijam))) Dzisiaj mam w planie zrobic sałatke z ogóreczków.a sprzątanie..nie zając....siostra zrobi))) Kocurku i Fantaise, miłego lodowego spotkanka)) Melbus własnie w jakims czasopismie przeczytałam,ze poranne mdłosci u kobiet w ciazy chronia płod przed nadmiarem toksyn w diecie matki.Zatem jajeczniczka dla twojej cóeuni jest widocznie beeeeee. Tatanko, twoje rady faktycznie nalezaloby gdzies zaksiegować..i zdjęcia jak najbardziej wskazane))Jak Gosiulka??? Prosze ja ode mnie ucałować i wysciskac!!! Jak wczorajsze popołudnie pięknosci?? Kocurku, noz nie moge sie do informacji dodzwonic, by zweryfikowac z rozkładem podanym w internecie.Będę próbowała dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:35 Kocurku staram się nie nakręcać, ale jak dojrzeję))) To co pakujemy się i jedziemy do AltheiDDD tylko niech nas oświeci gdzie... Ślub na Sobieskiego, kościół przed szpitalem dla "wariatów" idę właśnie sprawdzić na mapie gdzie dokładnie... a potem jadę do Arkadii, bo muszę iść do Sia zobaczyć czy są szklaneczki takie z bąbelkami Kocurku, a może się spotkamy na lody czy kawusię... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:41 Kurka, nuty mam wielkości płachty na byka, chyba muszę je zmniejszyć i zabrać okulary do graniaDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:41 Po pierwsze zdjęcie nowej fryzurki zaraz poleci. Po drugie Małgosia nie urodziła i nadal spokojnie czeka na poród. Po trzecie jestem załza, bo nie byłam dzisiaj u niej. Po czwarte kupiłam sobie płaszczyk. Po piąte szukam forum kwietniówek 2007. Ktoś widział??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:46 O MATKO TATANKO, JAK SUPERRRRRRRRRRRRR!!! DDDDDDDDDDDDDD OGROMNY BUZIAK GRATULACYJNY JUŻ DO CIEBIE LECI!!!!!!!!!!!! HEHEHEHE, TATANKA MA FASOLKĘ!!!!!!!!!!DDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:49 Sama w to nie wierze, ale gdzieś w środku wiedziałam chyba od czterech dni. Dzisiaj zrobilam test i wyszła blada kreseczka. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jestem tak podekscytowana, że 05.08.06, 14:52 rzuciłam miotłę i rozsyłam SMSy do Foremek!!! DD Mogę Tatanko, prawda?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:52 Tatanko, ogromne gratulacje!!! Ogromna buzka dla ciebie! To tak po pierwsze! Po drugie czekam na fryzurke. Po trzecie wcale zolza nie jestes. Po czwarte, na fote plaszczyka tez czekam. Po piate dobrze, ze Malgos spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 14:59 Tatanko, ale suuuper!!!!! włąsnie mi gwiazdka doniosła, ze mam jak najszybciej na forum sie udać, BO TAKA ŚWIETNA NOWINA MNIE TU CZEKA! zYCZĘ CI PIĘKNYCH 9 MIESIACY! A POTEM CUDOWNEGO DZIECIACZKA! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:00 Dziękuje dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 SMSy... (dla Tatanki) 05.08.06, 15:03 - Megi przesyła "delikatne uściski dla kochanej Tatanki i maluszka"! - Matalka pisze, że "Super!!!" i pozdrawia z Mazur ) z jachtów ) No i radość nastała na forum!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: SMSy... (dla Tatanki) 05.08.06, 15:08 No i jak ja mam teraz sprzątać, co?!?!? Aż cała się trzęsę z radości!DD A Bebellek napisała: "WOW! Bardzo się cieszę! " Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:03 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Olka ale sie ciesze!!!!!!!!! ))))))))))))))) DDDD Gviazdeczko slonko ty moje dzieki za esa!!!! chyba sie dzis urzne!!! )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:12 Gviazdko, ja też dziękuję za smsa, od razu wygoniłam M sprzed kompa (rachunki można popłacić później)) i najważniejsze: Tatanko, moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Strasznie się ciesze i po cichu przyznam, że czułam, że tak będzie. Trzymam kciuki za szczęśliwe i spokojne 9 miesięcy) Monia, właśnie dostałam wiadomość i od Ciebie, dzięki)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:04 Tatanko, aż przyleciałam do forum, żeby oficjalnie Cię wyściskać!!!!!! Kochane u mnie w domu wielka radość i dbaj teraz o siebie Słonko, bo już nie jesteś sama))) Buziaki Gviazdeczko dziękuję za esika)) takich boskich wieści nigdy dośćDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:08 Marudko - to ja miałam się wczoraj urżnąć, ale przez fryzjera nie wyszło, więc nie do końca trdycja została zachowana. Dzisiaj P. pewnie nie da mi nawet winka powąchać A tak mi się chce jakiegos różanego... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:10 No nic, urżnąć to ja się nie mogę, ale piwko se strzelę jak nic!!! Pronto, MrMuscle i szmatki stoją przede mną i czekają... )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:13 Tatanko nie upilas sie wczoraj???????)) to dobrze Moj M kazal cie usciskac i jak mu powiedzialam ze masz fasolke to tak fajnie sie usmiechna!! ucieszyl sie )) a jak ja sie ciesze!!!!! A NIE MOWILAM!!!!!!!!!!!P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:14 A ja mogę co też dzisiaj wieczorem uczynię)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:15 No to ja się urżnę jak Tatanka urodzi, ha!!! Bo chyba w kwietniu to już nie będę mamą - krówką?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:18 Yes yes yesTatanko, sciskam mocno-mocno i gratuluję do telefonu dopadłąm dopiero teraz, dziękuję zatem dobrym duszom za esemesy Jej, ale się cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:17 a ja chce do Was!!!!! Tez chcę pić Fantaisie - Jak mi gin zabroni autem do Wawy jechać, to wsiądę w samolot i przylece!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:23 Anialm napisała m.in. " Nie mam niestety nr do Oli , ale tak bardzo się cieszę - teraz musi wszystko być dobrze. Buziaczki!" A Abie: "Fajowo, niech rośnie Tatankowa Fasola! Wszystkie trafi to szczęście! Na www.xxx.de jest kilka zdjęć, jeśli macie ochotę. Ściski!" Odpisałam jej, że my - sprytne babki już dawno odkryłyśmy te fotki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:28 Tatanko, zapomnij o samolocie!!!! jeśli lekarz nie pozwoli siedzisz na pupie w domu! Hortika całuje, może będzie wtorek, o ile nie urodzi! Anialam już ma telefonUciekam, grać pa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:29 Gviazdko Kochana dziękuję Ci za poinformowanie forumek Tak sobie licze na kalkulatorach w necie na kiedy będę miała termin porodu i wiecie co mi wychodzi.... - albo w rok po USG które pokazało, że Pestka nie żyje, - albo w rocznicę zabiegu.... Zależy to od kalkulatora. Zobaczymy co powie lekarz.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:30 Aaa i fryzurka ja na ciężarówkę przystało bardzo piękna!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:33 Tatanko fajnie ci w tych wloskach!! Monia ma racje jak lekarz kaze ci w domu siedizec to siedz!!!!! my was i tak odwiedzimy wracajac z CRO ) Antus przesyla gratulacje!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:34 Ja też właśnie obejrzałam sobie tatankowy friz! Olu, wyglądasz uroczo i nie wiem o jakim zmęczeniu piszesz?!?! PS - mój mężuś bardzo chce, bym obcięła włosy i już nawet kilka razy się nad tym zastanawiałam, ale jakoś ciągle mi żal... Podobam mu się najbardziej w włosach do uszek (coś w stylu fryzurki Tatanki, bo takowe miałam, gdy mnie poznał! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:38 A do mnie fryzurka nie doleciala... Ja malam sie obciac jak bylam w Polsce, ale jakos na to nie znalazlam czasu(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:33 Tatanuś. Olciu...ogrone gratulacje i ściski!!! Winkowy toascik masz u nas jak w banku)))Teraz prosze tak nie latać na budowie)) Jejku jak sie ciesze,ze lista starających sie o fasolke maleje...juz tylko jedna trzecia babek nadal czeka na te upragnione dwie kreseczki)))) Ciekawe co z antusiem?????????? Dziekuję Mireczce i Moniczce za radosne nowiny!!! Cmok, cmok!!!Cos mi sie internet wlecze...i dlatego dopieroi teraz mogłam tu wskoczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:41 A właśnie, jest jakaś lista??? Może jest ktoś chętny do wklejenia poprzedniej i uzupełnienia jej?!?!?! I mam jeszcze ogromną prośbę... Wiem, ze nie każda z Was rozsyła wszystkim swój nr kom. i rozumiem to, jednak byłoby mi niezmiernie miło, gdybym mogła wpisać jak najwięcej z Was do swojej kom.! Mam już nr.: Abie, Ergi, Anilm, Ant, KOcurka, Stokrotki, Pszczółki, Niki, Matalki, Balbinki, Kateb, Bebell, Cytrusi, Hortiki, Megi, Zuzy, Enterka, Melby, Fantaisie, Tycji, Lalisi, Marudki i Bombymoniki, więc jeszcze trochę mi brakuje... Jeśli ktoś się zdecyduje, piszcie na priv.! Oczywiście odeślę swój nr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:42 Gviazdko jak to sie stało, że Ty mojej nie masz??? Zaraz na priva poleci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:44 Tatanko, sporo nr mi brakuje, bo mam tylko te ze "starej" listy zrobionej przez Ergę! Ale liczę, że sobie ją uzupełnię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:46 Ja chciałam powysyłac dziewczynom, ale kom mi padła i tylko Fantaisie, Marudka i Gosia dostały. Tzn od Gosi raport nie przyszedł, bo własnie padła w trakcie wysyłania. Nawet P. nic nie wiem, bo mnie wkurzył dzisiaj strasznie i za karę dowie się dopiero wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Lista 05.08.06, 16:32 Mamusie: Zafasolkowane: Starajace się lub czekajace .... 1.bombamonika 1.kocurek 1.Pkanetka 2.ciuforek 2.hortika 2.ant 3.lalisia 3.anialm 3.erga 4.finka 4.małgoś.ty 4.chrumpsowa 5.zeberka 5.pitu finka 5.matala 6.asiulka 6.anhes 6.maruda 7.keri 7.ineze 7.fantaise 8.gwiazdka 8.agan10 8.enterek 9.sabina 9.cytrusia 9.feromonka 10.kateb 10.stokrotka 10.yskierka 11.nika 11.althea 11.zuza 12.megi 12.melba 12.potwors 13. misia 13.olcialew 13.ane576 14.thangril 14.tatanka 14. aluka 15 tycja 15..??? 15.balbinka 16.ktat 16.misia.ma..moze juz niedługo? 17.abi 17.kasia 0606.moze sie skusi na3 18.monias3 18. pszołaasia urlopowana 19.monisku32 19.atka urlopowana 20????? Mam nadzieje,że nikogo nie pominęłam...gdyby jednak ..to prosze sie nie gniewać, tylko wpisac w odpowiednie miejsce!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Lista 05.08.06, 16:34 Urka wodna jakis bałagan sie wdarł w moje listy((((((( umie ktos to uporzadkowac, by były trzy wyrażne kolumny?????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:45 Tatanko..tylko prosze mi tu teraz nie płakać!!! Pesteczka juz pewnie teraz opiekuje sie swoja siostrzyczka lub braciszkiem...Prosze sie nastawić na pozytywne myslenie...złe mysli pozamykać)))) Fantaise dobrze prawi..chyba jakies dalsze wyjazdy powinnaś na jakis czas odłozyć...niech małe sie porządnie zadomowi)) I wiesz co, gdy moni napisała do mnie,ze pogubiłas się w dacie staranek...tak mi od razu przeczucie mówiło,ze trafiliscie!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:50 Pogubiliście, to mało powiedziane Balbinko!!!! Ja nie wiem jak to możliwe, bo zawsze miałam wszystko poukładane i policzone jak w zegarku. W tym cyklu codziennie liczyłam dni, ale jak ktoś sie mnie po godzinie zapytał który to dzień, to musiałam liczyc od poczatku, bo amnezja kompletna. po 4 dniach od owu miałam wrażenie, że juz tydzien minął i tak cały czas mi sie ciągnęło. nie wiem co mi sie stało w głowę, ale czułam się przy tym liczeniu jak kompletny analfabeta. Dobre nie. Za to wiem, że Owu miałam dokladnie w urodzinki Fantazyjnego Męża. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:55 A.....to jesli bedzie chlopak musi byc Pawełek chyba no nie?????????Hihihi Tatanko i ja nie ma twego numerku((( Chyba trza zrobic nowa tabelkę...juz teraz wiem,ze chyba o taka ci chodziło A ja zaraz wrzuce wam listę, prosze o uzupełnienie)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:08 Tatanko, super wygladaszI wiecie, co?ja miałam dwie kreski tuż po zmianie fryzury...Tatanka to samo...laski, przed testowaniem trzeba lecieć do fryzjera;P Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:10 Melbuś z Tą fryzurą masz racje. Ja w poprzedniej ciązy też dzien przed testem u fryca byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:14 Hehehe niezla teoria z tym fryzjerem Tatanko, slicznie wygladasz! Ale mi sie chce cos zrobic z wlosami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:16 Witam się sobotnio. Tatanko ale wieści!! Gratuluję Wam z całego serca i również życzę spokojnych 9 miesięcy. Tak się cieszę, że kolejny dzidziuś zeskoczył ze swej chmurki... Ciekawe, czy zanim zeskoczył namówił też inne kruszynki aby one również opuściły wyżyny i przybyły na ziemię... Jeszcze raz serdecznie gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Tatanko!!! 05.08.06, 16:47 Moje gratulacje!!! Super, strasznie sie ciesze Nie wspominalas nic o tescie albo ja przeoczylam. Wlasnie wrocilam od tesciow z obiadku i tak czytam coscie naskrobaly... i w pierwszej chwili chcialam zaczac szukac formu IV.2007 i za moment sie zlapalam Kochana uwazaj teraz na siebie i chyba bedziesz musiala sobie odpuscic wyjazd do Wa-wy poki co... Chociaz ja majac Julenke przez dni kilka niczego nieswiadoma udalam sie pociagiem do Krakowa... Ale zaraz potem ginka powiedziala, ze najdalej 100km od Wa-wy moge sie wypuszczac. Aha, no i Balbinka dobrze mowi, Pesteczka napewno czuwa zeby Malenstwo sobie dobrze roslo!!! No to my z Monia sobie dzis wieczorkiem wypijemy toast - ja soczkiem oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 16:59 Fryzurka sliczna i ten blask w oczach... Skubancu juz cos czulas Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:00 Dostałam twój numerek telefonu...ale żadnej fotki z nowa fryzurka nie mam: (((((((( Oj, mezus bedzie zazdrosny,że dowiedział sie później...ma za swoje , skoro był dla przyszłej mamci niedobry)) Lalisia prosiła, by ci pogratulować, co z radoscia czynię!!!Cmok, cmok!! Kocurku, tatanka deklarowała testowanie jutro o 23.00 lub w poniedziałek)) Gdzie ergusia??? Pewmnie gdzies w kaciku łzy roni za lubym....Ergus ściski!!! Gviazdeczko i co wysmarowałas juz cały domek pronto???? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:04 Balbinko, wyreczam Tatanke i wysylam Ci zdjecie Tatanko chyba sie nie obrazisz co? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:10 Balbinko, jeja, gdybym miała cały dom wysprzątać, musiałabym opuścić Was i córkę mą na tydzień! )) Ogarnęłam tylko nasz pokoik, wyczyściłam WC, teraz odkurzam (ale coś mi się sprzęt chyba zepsuł, już drugi w ostatnim czasie!), a potem jeszcze podłogi i fajrant! Wydaje mi się, że wstawienie tabelek czy tekstu w kolumnach jest tutaj niemożliwe, więc trzeba się jednak tak zwyczajnie powpisywać na listę! Dziękujemy za jej zrobienie dobra kobieto! Wracam do odkurzacza, może się już naprawił! (ciągle mi się wyłącza, coś się tam przegrzewa, ale ze mnie taki znawca...) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:14 ja tez sprzatam - Gviazdeczko Monia powinna byc z nas dumna)) zamiast odpoczywac my latamy ze szmatami ... na dzialke nie pojechalam - pogoda do doopy( i siedzie sama (M juz w drodze na nurka) i bije sie z myslami czy kupic w arkadii ten kostium co dzis mierzylam!!!potrzebny mi kolejny kostium kompielowy?? jak myslicie??? Gviazdeczko - dmucham, tj przedmuchuje uszy - potrzebne do nurkowania - zaciskasz palcami nos i dmuchasz w niego az poczujesz pyk w kazdym uszku ) Tatanko dzis dmuchalam chyba ze 2 razy Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:14 Jezu ale bosko, GRATULACJE!!! Tatanko widzialas co do Ciebie wczoraj na GG napisalam? Ale cudnie! A P. cos przeczuwa albo domysla sie czy jest w ogole nieswiadom? Wczoraj nie moglam do Was pisac bo ciagle jakis error wyskakiwal nawet po restartowaniu itd. Przeczytalam wczystko ale przez te cudne wiesci nic nie pamietam. Fantaisie mysle, ze moze rozmowa by pomogla albo po prostu trzeba im oznajminc, ze Wy mozecie w te i tylko te dni a reszte musi przejac braciszek i jakos sie tym podzielic. Gvaizdko ja z chcia przesle moj numer komorki tylko i tak ci chyba nic po tym bo za sms'y skasuja Cie jak za zboze. To jak z ta liste? Przydaloby sie cos zrobic. Ide na maila mzoe cos juz mam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kocurku 05.08.06, 17:17 Doczytalam wczoraj, ze masz niedoczynnosc tarczycy. Moglabys mi cos napsiac jak sie "to" zachowywalo u Ciebie w ciazy, tzn. czy zwiekszali Ci dawke tabletek itd. Ja tez mam niedoczynnosc wywolana jodem po nadczynnosci niemozliwej do opanowania. Jak na razie mam badanie hormonow tarczycy co 4 tyg. i dawki mi jeszcze nie zwiekszyli bo niby wszystko ok jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurku 05.08.06, 17:22 i jeszcze jedno - ktos wie jak sie pozbyc plany z dlugopisu ?(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 05.08.06, 17:32 Dzięki za fotke Oli! Tatanko, wspaniale wygladasz..i juz na tym zdjeciu wygladasz na mamusię!Jakos tak inaczej... I tak sobie melbunie wspominam...ona tez najpierw była u fryzjera..nieswiadoma bejbika w brzusiu)))))))Mamy zatem nowe zasady dokumentacji...fotka po fryzjerze...w pierwszym dniu po teściku)))) A ja juz łapki zacieram na testowanko antusia....kto nastepny do testowanka??? Jak widzicie jest sporo jeszcze starajacych sie ..trzeba koniecznie środkowa liste wydłuzyć...a przwa sama musi zniknać...no chyba,ze nasze mamusie beda chciały następnego bejbika... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:34 Olcialew, u mnie TSH w calej ciazy bylo w normie, wiec nie bylo potrzeby zwiekszania dawki leku Przed ciaza bralam jeszcze dodatkowo bromergon - na obnizenie prolaktyny ale jak tylko dowiedzialam sie o II kreseczkach to go odstawilam (uzgodnione z endokrynologiem). Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:36 Marudko, niestety nie wiem czym zeprac slady po dlugopisie... Pamietam, ze kiedys tak notowalam, ze sie na spodnie przebilam. Po kilkurazowym wypraniu sladu nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:40 Laski, czy mozna prosic o linka do strony Luska? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko 05.08.06, 17:42 Wejdz tu www.babycenter.com/pregnancy-calendar/getinfo?_requestid=66106 i wpisz date owulacji to poda dokladna date, u mnie sie zgadza z tym co lekarz wyliczyl i USG podalo. A przez to, ze data zwiazana z takimi "przezyciami" to na pewno bedzie szczesliwa, zobaczysz. Uwazaj na siebie zlotko, zadnych wyjazdow i latatnia na budowe. Fryzura bombowa a blysk w oku jeszcze lepszy. Kocurku dzieki za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Gviazdko 05.08.06, 17:45 Jezeli bedziesz miala kiedys czas to ja poprosze o liste wyprawkowa, oczywiscie z Twoimi uwagami jako, ze Ty juz mamuska z doswiadczeniem mozesz na priva albo na forum to moze ktos jeszcze skorzysta. Dzieki i buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Tatanko! 05.08.06, 18:22 Tatanko, gratuluję z całego serca zafasolkowania! Rośnijcie zdrowo )). Cudna wiadomość! Gviazdeczko, dzięki za super newsa! Wpadłam tylko pogrtatulować Oli, jestem u rodziców. Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 deszczowo 05.08.06, 18:50 jaka cudna wiadomość w ten pochmurny dzień!!! Tatanko, strasznie się ciesze i jeszcze raz- serdeczne gratulacje! widać trzeba się zając czymś innym a wtedy dzieciaczek zeskakuje z chmurki ) Ale się cieszę, Boże ))))) Cieszę się też, ze Gviazdka juz często tu z nami bywa, czyli organizacja opieki nad Malutką została opanowana Jak u Megi i Tysi Fajnie, ze jesteście z nami Fantaisie, ja też dzisiaj sama w domku, mężyk w pracy, a mi pusto jak diabli Ty za to z Kocurkiem się spotkasz, super Wam Chyba przeniosę się do Warszawki Dziękuję za esa kochana Melbuś, widze ze Ty już ciężarówka "pełną gębą" ) tak trzymać Balbinko, oszalałaś z tymi przetworami! w kompleksy człowieka wprawiasz... Ja też żeruję na swojej mamie. Nie wiem co jeszcze miałam napisać. Marudzi mi jakoś mało na forum od jakiegoś czasu, gdzie się podziewasz Sylwiuś? Althea, zobaczyć łosia na żywo to moje małe marzenie zazdroszczę takich widoków ciekawe jak się Abie czuje. A mi znowu smutno, ja chyba nigdy nie doczekam się dziecka, bo nie mam możliwości porządnie się o nie starać. Znowu zaczynam serię antybiotyków i kolejny cykl stracony. Ile to jeszcze potrwa? I ile tego świństwa mój organizm jest w stanie wchłonąć? Do bani (((( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: deszczowo 05.08.06, 18:54 aa, oglądałam wczoraj piękny film "Pamiętnik" zdaje się polski tytuł, oryginalny The notebook. Kobietki, jeśli lubicie lekkie, nienachalne opowieści o milości, to to jest strzał w 10. Nawet mojemu G. się podobał, a on wieje od takich filmów na kilometr. I spłakałam się jak głupia Gviazdko, chciałam się pochwalić, ze za francuski się wzięłam i mam zamiar tym razem nauczyć się tego języka trzymaj kciuki, bo to niełatwe zadanie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: deszczowo 05.08.06, 18:57 Jutko, uśmiechnij się choć troszeczkę i może przygotuj jakiś milusi wieczór - niespodziankę dla męża... A za Twój francuski kciuki trzymam, na pewno się nauczysz! (Zadzwonię za jakiś czas sprawdzić! )) ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: deszczowo 05.08.06, 20:26 Jutko..usmiechnij sie...o takkkkkkkkkkkkk mocnoooooooooo))))))))))) Widzisz juz lepiej, co??? Prosze mi tu nie mówic,ze kogos wprawiam kompleksy...swoimi przetworami...no cos ty, przeciez to najzwyklejsza rzecz pod słońcem....Twoje wyprawy w nieznany swiat..stałe wyzwania....to jest cos....a ja tylko jakas tam letnia gospodyni domowa(((((((((((( Matko jedyna, juz nie zyję...nie wstawiłam na liste bebelka!!!! Bebelku kochany nie gniewaj się!!!!Włąśnie, włąsnie, Kasiu, miałas wrócic 3 sierpnia ...a tu ani widu ani słychu...mam nadzieje,ze dobrze sie czujesz!!!Buziaki!!! Tatanko,jak była reakcja mezusia??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Uff, posprzątane!!! 05.08.06, 18:54 Wszystko już lśni (chwilowo jak to u nas), mężuś w domku, dziecię śpi w pokoju cioci Moniki, więc z czystym sumieniem mogę iść pod prysznic! Później chyba zrobimy małą sesję zdjęciową 2-miesięcznej córeczce!DD A wieczorkiem będzie pifffko (małe) i obiecany toaścik za Tatankowy brzuszek i sprawców tego cudu!!! )) O ile dobrze się orientuję Fantaisie jest już w drodze do Kocurka! Bawcie się fajowo laseczki!!! Tylko co by monia na czworakach do domu nie wracała! )) Olciu, oczywiście, że podeślę Ci listę wyprawkową + komentarzyk, który sklecę, jak znajdę trochę więcej czasu! Marudko, dzięki za wyjaśnienie "dmuchania", bo już się zastanawiałam czy to jakaś nowa metoda na baby czy co?!?! A kostiumik, jeśli bardzo Ci się podoba, kupuj, przyda się w Cro!!! Spadam się nieco odświeżyć!!! Papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tatanko! 05.08.06, 18:59 Widziałaś??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46061560 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale cisza!!! 05.08.06, 20:25 Rozumiem, że wszyscy wznoszą już różne szklane naczynia z odpowiednią zawartością za zdrówko Tatanki i jej Fosolki! No to ja również uciekam do męża, Elizki i freeq'a! Miłego wieczorku laski!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko! 05.08.06, 20:28 Olcia czytałam dopiero teraz to co napisałaś na gg. Moze faktycznie Maja coś mi przyniosła Co do błysku w oczku, to ja miałam świadomość bycia w ciąży od paru dni. Najpierw śluz, później wzdęcia wieczorne, których dawno nie miałam, później nabrzmiałe piersi przed terminem @ choc ostatnio ani trosze się przed @ nie powiększały, temperatura ciała od 4 dni 37,3, ciążowy ból brzuszka i jakas taka pewność że juz Ktos tam mieszka. Test tylko upewnił mnie w przeświadczeniu Jutko - cos mi tu straszne głupoty piszesz... Doczekasz się Kochana i nie smutaj się. Dlaczego siedzisz sama w domku??? Może tak byś odwiedziła mnie kiedyś jak Cię P. opuści??? Wiecie co zmokłam dzisiaj przepotwornie i odkryłam, że po obcięciu kręcą mi się włosy!!!!! Takie wielkie fale Ale numer, bo nigdy tego nie robiły, a nie raz miałam krótkie Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tatanko! 05.08.06, 20:28 Tatanko, gratulacje! Trzymam kciuki za spokojne następne 8 miesięcy. Nic więcej nie przeczytałam, wracam do męża. Miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Wieczorkiem 05.08.06, 20:40 Laski witam! Już nie mogłam się doczekać żeby pogratulować Abi tego wyczekanego Skarbeńka fotki super - już link mi Ergusia przekazała, jak się czujesz Kochana? - czekamy na wieści Tatanko dla Ciebie ogromny buziak i ściski (delikatne) co by brzusia nie urazić wiedziałam, wiedziałam! Gviazdeczko w takim razie czekamy na fotki z sesji Erguś Ty Kochana, no poprostu wyściskać Cię muszę Balbinko podziwiam Cię za te ilości słoików - moja mama też właśnie zaprawia, tzn narazie zbiera materiał do zaprawy Marudzia jak na działeczce? bo nam u teściów to sie pogoda nie za bardzo udała - lało cały czas prawie Misia-ma o fotkach pamiętam, P. jutro wybiera się jutro w Polske po coś do auta to więcej czasu będę miała i zajmę się fotami Zuziu powiedz czy lekarz Ci zalecił już po HSG ta IUI czy sama planujesz? bo ja zastanawiam sie czy potrzebna jest histeroskopia w moim wypadku czy też moge mieć od razu? jak to jest? My popołudniu wróciliśmy od teściów i troche zepsół mi sie humorek, ale byliśmy na zakupach i już jest ok bałam sie troszkę dużo chodzić po hipermarketach bo bolał mnie brzuszek a w zasadzie to jego prawa strona czy li niby ten drożny jajowód i podejrzewam że to na ovu więc rano z mężulem podziałamy - nie wiem tylko czy tak można już po HSG? (hsg miałam w środę) Zakupiliśmy dzisiaj odkurzacz, ale jeszcze nie sprawdzałam - -tylko P. coś przy nim grzebał No i mam małego przytulańca - chomika też świeżo zakupiony - i nawet dziury dwie w palcu mam i jest twardy i trochę bordowy - mam nadzieję, że mnie niczym gadzinka nie zarazi foty Wam prześlę, jak wielmożny zwiezr wstanie bo teraz nic nie widać Laski zaczynam sama gotowac obiadki - P. sobie zażyczył i nie mam za bardzo pomysłów - podrzucicie przepisy na coś wypróbowanego? lece pomóc mamie - ...przy ogórasach buziole M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 20:40 A ja jestem już w domku i mam dziś samotną nockę i wieczór. Mój Kubuś pojechał sobie dizś o 5 rano na Mazurki pod namiot, wraca jutro. Także mamy z kotem i królikiem wolna chatę ! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 20:46 A ja zaraz kończę pić herbatkę i niestety po dwóch pięknych tygodniach na wsi wracamy do domku w Brzegu. Szkoda, bo tu tak cudnie, spokojnie, cicho... Ech... i z wrażenia zapomniałam, że w Brzegu pusta lodówka a mężowi kolacje zrobić trzeba. Więc wizyta w supermarkecie na zakończenie pięknego dnia nas czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 21:17 ale sobie pospałam...muszę troche połazić, bo znowu się obudzę o 3 w nocy i będzie nocne łazikowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:35 Jejku jaki tu dzisiaj ruch. Ja myślałam, że pogoda barowa sprawi, że dziewczyny do neta zasiądą, a Tu pusto Melduję, że jestem w brzeskim domku, uciekam pod prysznic i spróbuje szybciej zasnąć. balbinko pytałaś o reakcje P. Więc uśmiechnął się, bo bardzo się cieszy, ale powiedział, że euforii nie będzie poki pierwszy trymestr nie będzie za nami. Póki co będą wiedzieli rodzice i po tym jak będzie już serduszko powiemy rodzeństwu. Reszta dowie sie za jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:43 Kurde....wszystkie pijecie za moje zdrowie???? Tak byc nie może, żebym sama musiała tutaj siedzieć!!!! Halo, jest tam kto??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:49 Tatanko ja za Twoje zdrowie pije sok marchwiowy i zaraz bede watrobke z kurczaczka za Twoje zdrowie jadla. Tylko nie wiem, kto ja usmazy bo M. obrobil i chce zebym smazyla a mnie sie nie dobrzez robi jak na surowe patrze, tazke chyba nie ma wyjscia, ja tylko cebuke usmaze. Spicie juz dziewczyny?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:56 Feromonko, no nie wiem czy możesz sie sexować...moja psiapsiólka miała zakaz, by nie wdarły sie jakies bakterie...troszke tam przeciez pogrzebali....ona przez kilka dni plamiła...a w nastepnym cyklu od razu zachwyciła... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:58 Laski i ja tez jestem - czasem zaglądam no i skończyłam z ogórkami Balbinko no właśnie zastanawiam się czy możemy, ale takie objawy owulacyjne mam że szkoda mi szansy zaprzepaścić może coś jeszcze ktoś doradzi? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:54 Tatanko..ja tutaj co jakis czas zagladam...pewnie wszystkie ogladaja jubileuszowy koncert KOMBII....reszta pochłania alkohole z racji waszej fasolki...pozostałe soczkują)) A ja jeszcze musze poupychać w słoiki sałatkę...nareszcie sie przerobiła jak nalezy... Olciu, wiem, jestem niedelikatna...ale jak długo trwała poprzednia ciaza? Całuje i sciskam...teraz musi byc dobrze!!! A lokowanych włosków mam dośc!!!Straszne sa zarazy nieposłuszne((I z wielu fryzurek musze rezygnować.Nawet, gdy prostowałam..wychodziłam z domu z dusza na ramieniu, by nie padało..lub nie bylo wilgotnego powietrza...tragedia( Kto sie ze mną zamieni??? Ja chce proste!!!!!!!!Tak to juz jest kazdy chce coś innego))) Fantaise...jak poszło w kosciele??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko!!! 05.08.06, 23:18 Balbinko - na usg w dokładnie 9tc wyszło, że serduszko nie bije. Zabieg miałam w 9tyg i 3dniu ciąży. Skoro mówisz, że będzie dobrze to kiwam posłusznie główką i czekam na te kolejne 8 miesięcy. Ciekawe kiedy do mnie dotrze ta informacja, bo póki co moja świadomość niesamowicie się broni!!! Ja dzisiaj swoje dwa razy prostowałam, a jak P. wrócił z budowy to ze mnie polał, bo miałam szopę kręconych włosów na gowie. Śmieszne nie??? Oj ja mu dzisiaj w nocy dam popalić Jutro jak naprawię moją fryzurę zrobię zdjęcia w sukience i płaszczyku to podeślę do oceny!!!! Uciekam spać. Dobranoc Kochane e-psiapsiuły. Jak dobrze Was mieć, bo o waszystkim można pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Balbinko!!! 05.08.06, 23:49 No to sobie pojadlam. Ja musialm usmazyc ale za to Misiek ma caly dom do posprzatania, a w kuchni to sie biedny chyba zakopie tak nachlapalam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :)Tatanko 06.08.06, 00:24 Noz musi i koniec...na naszym forum tragedii juz zbyt wiele było!!! Ja niestety tez nie zobaczyłam bicia serduszka...ech...życie(( Feromonko..ty powinnas ja najwiecej odpoczywać a nie zaprawy robić!!!B o doniose szefowi i cie z L4 zabierze)) A te ogórki..to tylko cie do niecnych zamiarów kuszą))hihi moja sałatka juz sie gotuje...cos malo jej wyszło...tylko nascie słoików..jeszcze nie liczyłam... Jak ktos chce przepis to nich krzyczy...bardzo prosta do wykonania i delikatna w smaku)) Olciu..ty nieobra zonko..jak mogłas tak w kuchni biednemu mezulkowi nachlapać)) a tak pomiedy nami...to niech chlopina sie szkoli, potem przy bejbiku nie będziesz juz musiała go pilnowac i sam pieknie bedzie czyscił jak złoto.... Fantaise chyba u tego kocurka sie zasiedziała....cosik siedza cicho((((((( Melbuś...toz to Cassanowa ci rosnie...ciekawe po kim to ma)) tysiu dzielna z ciebie mamusia i jak spryciula)) Nikusiu, trzymam kciuki, by nastepne wyniki malutkiej były dobre))Mam nadzieje,ze ten laser nie bedzie konieczny... Tatanko buziaki, śpijcie słodko... dobranoc panienki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Balbinko 06.08.06, 00:39 MOj Misiek zawsze sprzatal dom, ja sie tego nigdy nie tykam. Takze nie musze sie martwic o sprzatanie w ciazy czy po porodzie. Zaraz mnie Fantaisie ze strony usunie i moje post skasuje ))) Rok temu kupilismy wiekszy dom to ma troche wiecej do ogarniecia. Do mnie nalezy tylko wyciaganie garow ze zmywarki, wklada on powiewaz uwaza, ze zrobi to lepiej, to co sie bede kluci, no nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Balbinko 06.08.06, 00:53 Wróciliśmy właśnie od znajomych i powinnam iść spać, ale jakoś nie mogłam się oprzeć, zeby na forum nie zajrzeć Oczy się zamykają a M. w łóżku czeka, więc tylko Feromonce napiszę - co do starań o baby po hsg - wg mojego gina są dwie szkoły, stara i nowa. On jest ze starej i uważa, że w cyklu z hsg nalezy się wstrzymać ze staraniami, bo podczas badań dostaje się sporą dawkę promieniowania a to nie jest dobre (mimo, że dzisiejszy sprzęt nie jest taki zły) no i jeszcze kwetsia kontrastu i bakterii. A co do iui - własnie dlatego mam hsg, żeby iui niepotrzebnie nie przeprowadzać (bo jezeli jajowody niedrożne, to szkoda kasy...) A na iui zdecydowaliśmy się z ginem, bo po prostu szkoda czasu... Owu mam tylko na cyklu stymulowanym a i tak nie jest to nasz jedyny problem. A leków nie można brać bez końca.... To chyba wszystko, dobranoc laski. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Dziewczynki 06.08.06, 01:52 Co tu duzo mowic, spotkanie z Monika to czyyyysta przyjemnosc Mozna by gadac i gadac i tematy niewyczerpane... Oczywiscie toast za Tatankowa Fasolinke byl Tylko fotek nie zrobilysmy, ale nadrobimy kiedy indziej Monia, jeszcze raz dziekuje za spotkanko Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dziewczynki 06.08.06, 02:11 Też siadam do kompa i potwierdzam, spotkanie było booooskie)) czas zleciał w tempie obłędnym.....aż mam chrypkę od gadankaDDD no cóż więcej mówić, rewelacja!!!!! tost jak najbardziej wzniesiony, alkoholami niskoprocentowymi(herbatka, woda)... Kocurku, duże dzięki i już chcę więcej A ślub był piękny, jak zwykle się wzruszyłam ale organistę chciałam zastrzelić, tak mi pitolił.... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Hej w niedziele:0 06.08.06, 16:32 Ale ten moj synek maruda dzisiaj, ze ho! ho! Juz mi sie wydaje, ze słodko zasnał, ja go myk do łózeczka a on oczka otwarte i beee!!! i cała ceremonia usypiania od nowa ( staram sie go nie bujać i nie nosic, ale czasami się nie da. Wczoraj moj męzuś imprezował z kolegami u nas do 7rano ( czekali na siatkarzy), a ja wypiłam pół Karmi za zdrowie Tatanki i jej maluszka co w brzuszku sobie zamieszkał Ale bedzie zdrowy! Tyle e-cioć piło za niego i mamuskę))))) Balbinko, a z jakiego powodu taki komplement mnie obleciał?Spryciula? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Hej w niedziele:0 06.08.06, 16:38 Zrobiłam 48 pierogów ruskich!!!!!! Jak nam mnie jest to wieeelki sukces!!! Teraz po tym sukcesie jestem padnięta Pierogi zjedzona, reszta stygnie i czeka na zamrożenie, M zmywa pobojowisko w kuchni i robi kawę a ja sie odmeldowuję i idę na kanapę)) Żadnych zdjęci nie mam szansy obejrzeć, bo komp znowu szaleję (nawet nie wiem czy dostałam, wie cjeśli nie dostałam to bardzo poproszę) Balbinko - ustaw do pionu tego swojego chłopa! Ty przecież jesteś niesamowicie zaprcowanym Aniołem) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 06.08.06, 08:38 Dzieńdoberek! Ale leje całą noc, ulice to chyba musza płynąć! Miałam nadzieję, że posiedzę sobie z Wami wczoraj, ale zasnęłam przed TV, hihi! Także samotny wieczór szybko zleciał! Ide sobie robić pyszne śniadanko, normalnie obudził mnie sen, że robię sobie jedzenie! Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 09:06 O 4.10 przyszła na świat mała Maja!!!!!! Waży 2500 i ma 48cm. Taka kruszynka z niej Nie wiadomo jak stan Maji. Gosia czeka na rozmowę z pediatrą. Jeden Bóg raczy wiedzieć kiedy to się odbędzie. Bóle zaczęły się o 22, a o 2 w nocy trafiła na porodówkę. Poród był ciężki bo miała bóle krzyżowe i brzucha ponad to łożysko było na podstawie macicy, tj na samej górze i pępowina była za krótka, by mała mogła swobodnie zejść do kanału. Gosia czuje się dobrze i odetchnęła, że nie urodziła potworka Humor jej dopisuje i jest już spokojniejsza. Jadę do niej dopiero jutro po wizycie u mojego gina. Buziaki Laseczki i uciekam spowrotem do mężulka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 09:54 Witamy Majeczkę na świecie!!! Rośnij zdrowo kruszynko!!! Trzymam kciuki za dobre wyniki badań pediatrycznych! Tatanko jeszcze raz ściskam serdecznie Ciebie i maleństwo i życzę Wam radosnych 8 miesięcy razem a później szybkiego porodu!!! Balbinko ja poprosze o przepis na sałatkę. Jak pojadę do rodziców to może się troszkę przetworami zajmę, gdzy dziadkowie zajmą się Mikim Ponawiam pytanko: o której we wtorek u grycana? Wczoraj byliśmy na zakupach w arkadii bo strasznie nam się dużo imprez prezentowych nawarstwiłao: ślub znajomych, urodziny ojca, odwiedziny u młodej matki no i musieliśmy troszkę pobuszować po sklepach. niestety Miki był grzeczny tylko chwilami (najdłużej u grycana;P) więc zakupy wyszły takie sobie. Ja się pytam, co ja mam zrobić z ta wysypką na buzi mikiego??? pojawia sie i znika, moim skromnym zdaniem niezależnie od jedzienia, no i nie pojawia się nigdzie poza buzią. Czy może być inny powód takiej wysypki niz jedzenie?? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:16 Gratuluje Małgosi narodzin córuni! Megi, Grycan jest na piętrze w Arkadii? Ja dotrę dopiero na 16.30,ale Kocurek miał Balbinkę przywieźć jakoś wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:30 Wpadam tylko na chwilkę - mam gości więc nawet nie mam kisdy komputerka włączyć. Przyjechała do mnie kuzynka (ukochana) z którrą nie widziałam się od mojego ślubu-więc same rozumiecie-musimy się nagadać. Gviazdeczko-bardzo ci dziękuję z tak wspaniałą nowinę!! A ciebie tatanko ściskam taaaaak mocno!!! I gratuluje Małgosi córeczki. Tatanko-czyu można już coś powiedzieć o stanie zdrowia Mai?? I przyznaje się że nie czytałam co pisałyście-jutro postaram się to nadrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:29 Witam się niedzielnie!!! Tatanko, ale nam newsa zapodałaś! Przekaż, jeśli możesz, serdeczne gratulacje Gosi, ucałuj delikatnie małą Maję i zapewnij jej mamusię, że wszystkie tu modlimy się za zdrówko córci!!! Oby pediatra nie miał dla Gosi żadnych smutnych wieści!!! A jeśli chodzi o brak euforii Twojego męża i wielkie oczekiwanie na pomyślny przebieg ciąży, doskonale Was rozumiem, bo sami przechodziliśmy to samo niespełna rok temu... (moja pierwsza dzidzia odeszła w 12tc, a zabieg miałam w 13tc) Będzie dobrze Olu i w kwietniu zostaniesz mamą!!! Megi, przykro mi, ale w kwestii wysypki Ci nie pomogę, nie mam pojęcia jakie mogą być jej przyczyny! A kiedy masz wizytę u pediatry? Jeśli nie w najbliższym czasie, to może zadzwoń do niej/niego jeszcze przes przyjazdem do Skoczowa?! Olciu, Twój mąż to skarb, skoro sam sprząta cały dom!!! Ale ja też nie mam się co skarżyć - G. również jest bardzo pomocny! I muszę Ci się przyznać, że nie znoszę wątróbki, bleee! Balbinko kochana, masz wakacje, wypoczywaj więc, a nie tylko w kuchni siedzisz i słoiczki zaprawiasz!!! Ktoś wczoraj pytał o Bebellka; wydaje mi się, że wciąż jest nad morzem, bo przesłała mojej Elizce buziaczka pełnego jodu! Feromonko, z tego co Zuza i Balbinka piszą chyba należałoby odczekać ten jeden cykl i wznowić staranka w następnym... Kocurku i Fantaisie, tylko pozazdrościć tak miłego, babskiego spotkanka!!! A u mnie zimno, brrr i katarek leje mi się z nosa! Wczesnym rankiem byłam już w kościółku, a teraz mój mężuś pobiegł na mszę; niestey nie możemy sobie razem chodzić w taką pogodę, bo zawsze jedno z nas musi zostać z córeczką. Ale, gdy tylko się ociepli znów popędzimy do kościoła w wózkiem! Milutkiej niedzieli życzę wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:37 Dzięki Tatanko za taką miłą wiadomość!!!! daj znać jak będziesz wiedzieć co powiedział pediatra! mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... uciekam do kościółka, brrr jak pada... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:46 I jakiś dół mnie dopadł weekendowy. I myśli że ja nigdy nie będę mamą, i tęsknota za M. i wszystko na kupę. Co chwilę płaczemy z kuzynką... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:55 Ergus, co to za dolki?? Jakie nigdy??? Glowka do gory! I miłego gadania z kuzynka! Fantaisie i Kocurku, zazdroszcze milego spotkania! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:53 Witam niedzielnie! Meżuś mnie obudził przychadzac do mnie z garścią malin, ktore zerwał w ogrodzie. Własnei zjedliśmy sniadanie i jak zwykle odczekuje chwile przed umyciem zebow, coby to sniadanie zostalo na miejscu. U nas sliczna pogoda! wiec jesli juz macie dosyc deszczu to zapraszam do mnie! Gratulacje dla Malgosi i buziaki dla Mai! Mam nadzieje, ze jeste lepiej niz sadzono przed jej narodzinami. Jak Maja radzi sobie z jedzeniem?? Bebelek, juz powinnna byc w domu, ale widze ze nam sie gdzies zgubila. Balbinko, widze ze caly czas dzielnie walczysz z przetworami. Ja z mama tez walczylam i dzieki temu mam teraz spory zapasik Megi, jesli ta wysypka Mikiego to jakas alergia, to niestety ciezko jest dojsc na co, bo maly nie musi jej dostac natychmiast po tym jak ty cos zjesz. Proszki raczej odpadaja, bo mialby tez gdzie indziej. A moze jakies kosmetyki?? Gviazdko, ogromny buziak dla Elizki Tatanko, dbaj o siebie i malenstwo! Jak ja sie ciesze, ze ci sie udalo! Oby te 8 miesiecy minelo spokojnie! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 11:38 witam niedzielnie! jeden dzień nie było mnie na forum a tu tyle cudownych wiadomości! Tatanko! Gratulacje! Dbaj o siebie i maleństwo i wszystko będzie dobrze! trzymam kciuki! Buziaki dla nowego forumowego dzieciątka! Nie znam tej historii, ale też trzymam kciuki, żeby maleńka była zdrowa, a jej mama szybko wróciła do formy. Megi, nasza Tosia też od czasu do czasu miewa taką wysypkę na buzi, która sama znika - wmawiano mi nawet skazę białkową, ale to nie jest alergia pokarmowa, bo też sprawdzałam na różne sposoby. doszłam do wniosku, że najprawdopodobniej jest to uczulenie na proszek do prania (nie jej) albo jakieś kosmetyki "dorosłe" - pojawia się najczęściej po jakiś odwiedzinach u nas, gdy przychodzą nowe osoby i ktoś bierze ją na ręce (mimo używania pieluchy) - a buzia jest zawsze odsłonięta. Może Miki ma coś podobnego? Gwiazdko, jak wyszła sesja zdjęciowa? No rzeczywiście, to już dwa miesiące! Życzenia "urodzinowe" dla Elizki! Tosia dostała od nas z tej okazji (i z okazji dobrego usg bioderek) wczoraj pierwszego misia! mam nadzieję, że się jej spodoba I też zrobiliśmy jej trochę zdjęć na spacerze. Bardzo chętnie prześlę Ci mój nr telefonu. Balbinko, pracowita z Ciebie gospodyni! ja robiłam zawsze konfitury z wiśni, ale od kiedy przeprowadziliśmy się 300km od wiśni teściowej już nie robię - jakoś nie mam zaufania do kupowanych wiśni. Dziękuję za umieszczenie na liście! chyba troszkę czasu minie zanim znów przejdę "na stronę" oczekujących ale chyba mimo tego nie muszę stąd uciekać? Egra, ślę uśmiechy wbrew tej pogodzie za oknem! Będzie dobrze, już niedługo! czy dobrze doczytałam, że szykuje się jakieś spotkanie w w-wie? a będę mogła się do Was przyłączyć (z Tosią)? plissssssss pozdrawiam w deszczową niedzielę i uciekam nakarmić głodomora. postaram się jeszcze dziś do Was zajrzeć - ale przyznam, że w weekendy jest to utrudnione, bo albo zabiera mi "kabel" albo gdzieś wychodzimy. ale dzisiaj raczej spacer się nie uda, m. zakopany w papierach, więc może jeszcze mi się uda tu zajrzeć. pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 11:43 Wpadam jeszcze na moment, bo później raczej nie dam rady - najpierw mamy rodzinny obiadek, potem mężuś ucieka do pracy, a ja i Elizka wybieramy się na urodziny mojej chrzestnej razem z rodzicami!!! Może uda mi się zajrzeć wieczorkiem, ale póki co nie wiem jak będzie... Altheo, u nas też malinek pod dostatkiem, jednak mój braciszek większość z nich "zamienia" w wino! Kochana Ergusiu, sama nie wiem jak mogłabym Cię pocieszyć... Nie smuć się, proszę!!! Los wkrótce i do Ciebie się uśmiechnie, zobaczysz!!! Stokrotko, śpij moja droga ile się da, bo jak już zostaniesz mamusią, zapomnisz co do długie spanko! )) Fantaisie, tylko nam nie zmoknij w drodze do kościółka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:01 Czesc Dziewczynki Obudzil mnie okrutny bol nerki... Myslalam, ze zwariuje i, ze sie powoli zaczyna cos dziac - to byly pierwsze mysli. Po chwili juz wiedzialam, ze to Julia musiala sie przytulic Co sie spocilam z tego bolu to tylko ja wiem... Teraz jestem po sniadanku i udaje sie do tesciow, bo dalsza rodzinka ma wpasc w odwiedzinki Ergus, kochana nie smuc sie! I Ty doczekasz sie maluszka! Przeciez wiesz, ze Ono czeka na sliczny domek Sabinko, jasne - spotykamy sie w Arkadii w Grycanie na pietrze. My z m. podrzucimy Balbinke ok. godz 15 i lecimy do dentysty. Potem oczywisce dolacze do Was Monia, bylam tak podekscytowana naszym spotkaniem, ze zasnelam dopiero ok. 3... Ciekawe czy sie zlitowalyscie i wyslalyscie linka do stronki Luska Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:03 Tatanko, przekaz gratulacje dla Gosi!!! Mam nadzieje, ze informacje o Majeczce beda tylko pozytywne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:06 Ale jestescie... skrzynka pusta Kiedy w koncu zobacze Luska???? Musze leciec, zajrze pewnie wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:53 Witam się niedzielnie ze wszystkimi ale przede wszystkim witam Majeczkę na świecie. Jak się cieszę, że już Małgosia ma ją przy sobie. Oby tylko wyniki badań były jak najszybciej i żeby były pomyślne Erguś, mój sposób na "te"smutki to po prostu złość na świat i własne uparte jajniki (chyba zaczęłam je traktować jak jakiegoś obcego). Tylko jak jestem wściekła, to nie chce mi sie ryczeć... Przytulam mocno w ten deszczowy dzień.... Bedziesz Mamusią kochana, zobaczysz. Tylko jak będziesz projektowała swój domek to pomyśl o dużej piaskownicy w ogródku, zeby cała Wasza gromadka miała gdzie się w piasku bawić O matko, własnie patrzę na godziny wpisów, Fantaisie z Kocurkiem grubo po północy skończyły spotkanie! Ciągle pada i pada i pada.....nawe nie można na spacer wyjść. Można tylko zwinąć się na kanapie w książką w ręku....Niby środek lata lata ale jakoś melancholijnie sie zrobiło. Z tego wszystkiego chyba zrobię ruskie pierogi na obiad... Ps - czy ja też moge dostac linka, żeby Luska zobaczyć??? I zdjęcie nowej fryzurki Tatanki?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:07 Sciskam Małgosię i Majeczkę-oby wszystko było dobrze... dziś nie zabawię długo-mój młodociany Casanova wraca Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:20 Gratulacje dla Malgosi i duzo, duzo zdrowka dla Mai!!! Wszystko na pewno sie ulozy. Wy tu przestancie o jakich malinach pisac, juz mi Balbinka petytu narobila agrestem i pozeczkami. Tu niby maliny sa ale takie bez smaku, ze szok no i nie pachna wcale. Ja wlasnie zeszlam na dol zeby cos przekasic poniewaz po drugim siuraniu dzisiaj w nocy nie moglam zasnac a co za tym idzie zaczelam robic sie glodna i zaczelo mnie mulic. Mam nadzieje, ze tylko dzisiaj musialam wstac 2 razy, zazwyczaj "wystarcza" raz. Spadam do wyra. Milego dzionka dziewczynki!!! Gviazdko mysle, ze olubilabys watrobke taka z japonskiej restauracji gdzie sushi podaja. Ta watrobka jest the best, w takiej specjalnej panierce, mniam, mnia. Boze 7:30 rano a siursciuch mialczy, ze na dwor chce. Chyba go pogielo )) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Ja tez nie znosze watróbki. 06.08.06, 16:45 A zmieniajac temat... Małgoś... my tu sie bardzo cieszymy i modlimy sie aby wszystkie wyniki były dobre!!!!!! Erga, nie smuć sie kochanie.... Przeciez juz sobie ostatnio ładnie wytłumaczyłaś... Małe czeka na domek, nie????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:28 Tatanko, dzieki za informację!!! Prosze ode mnie usciskac mamusię i pogratulowac maleństwa!!I ja mam nadzieję,że dobry Bóg sprawi,że Majeczka bedzie zdrowiusienka. Althea..ja tak tylko zastanawiam sie jak wy to wszystko przytachaliście...mieliscie chyba spory nadbagaż))) Wisnie konfiturowe u mojej mamy niestetymzostały wyeliminowane przez mrozy...od kilku lat muszę zatem polowac na bazarku((( Gwiazdeczko, jak nic zaraziłas sie od Elizki tym katarkiem(( I powiem szczerze..podziwiam was ,ze tak sobie wspaniale potraficie z męzusiem wszystko zaplanować...Moja siostra nigdy nie chodziła do koscioła bez męza...zawsze razem...a dzieciaczki :"pożyczała" mnie albo mamie))Brat identycznie...co niedzielę! Feromonko o jakie obiadziki cio chodzi...takie tradycyjne..czy cos nowszego....podaj jakies konkrety...czy maja byc zupy czy drugie danie...Coś wymyslimy... Kocurku..oj, dzieciatko pewnie uciska na nerkę..gdyby ból stawał sie silniejszy dzwoń do gina.Mogaci podac jakąs kroplóweczke i przejdzie na długi czas))Nie ma sensu sie męczyc...a nerki wiadomo...sa bardzo delikatne... Erguś...gadaj, gadaj, wypłacz sie w ramionach ukochanej kuzynki i od razu swiat wyda ci sie piękniejszy...Ode mnie buziaki i ściski!!!!!!!!!A....laparo najlepiej robic przed owu...ale nie wiem jak to w przypadku pco..robią... Marudzia, coś faktycznie ucicła...mnie sie wydaje,ze ma jakies wewnętrzne rozterki..i biedna znowu sama z nimi zostaje, zamiat wyrzucic tutaj...Marudziu, serduszko, sciski!!! Zuzek ty ich nie przeklinaj tylko spróbuj pozytywnie do nich przemawiać...Buziaki. I ja mam dzisiaj niestety zły dzień...męzul mnie denerwuje maxymalnie...wstaje przed 12...i marudzi..potem przysypia na kanapie...dopiero teraz przebrał sie w ciuchy...Marazm, marazm,i jeszcze raz marazm...Teraz wymyslil mi , co mam mu ugotowac na obiad...a tymczasem zmywanie stoi od wczoraj w zlewie, bo skubanemu sie nie chciało....normalnie chyba go dzis ubiję, słowo!!! A jak wchodze do naszej kuchni z brudnymi naczyniami to dostaje furii.... Na szczęscie temat jego wyjazdu nagle zniknał..ciekawe na jak długo... Najgorsze jest jednak to,że i ja przy nim zrobiłam sie strasznie leniwa...bo ile moze czlowiek biegac i starac sie a druga osoba ma to gdzieś...Wrrrr wyżaliłam się.... Ide robic ten obiad...cholerne klopsy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:08 Balbinko, słońce ty sie nie denerwuj!!!! Zagoń go ściera do tych garów! My samochodem byliśmy, a bagażnik mamy spory i tylne siedzenia można złożyc (co nie było konieczne). Mamy dżem truskawkowy, konfiture wiśniową, sok malinowy, wiśniowy i porzeczkowy i koszone ogórasy)))) Szkoda, ze owoców nie da sie przewieźć, bo byśmy zrobili niezły interes. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:20 I piszecie o weterankach forumowych... Ja tu jestem od czerwca 2005 więc tez juz rok minął jakiś czas temu Ale tez tak sobie myślę że jak już wyjadę to niestety nie będę mogła do was zaglądać - na pewno nie tak często. I juz mi smutno.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:40 Balbinko, czy ty nie jestes czasami za dobra i za zgodna w stosunku do swojego szanownego mężusia? Tak mi cos do głowy przyszło, no ale ja jestem kawał cholery;P Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ech chłopy! 06.08.06, 16:43 Balbinko, ale ja ciebie rozumiem)) Moj własnie spi. Rano tylko na chwilę wstał, zeby uspić małego ( przebudziła się jak sie kapałam) ale chyba chuchnął mu odorem alkoholowym bo mały szybko na nowo zasnął... Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:21 Kocurku, bardzo dziękuję za zaproszenie! 15 to akurat pora karmienia Tosi, ale mieszkamy całkiem niedaleko Arkadii, więc myślę, że przed 16 udałoby nam się dotrzeć. tylko jak ja Was poznam? bo Wy wszystkie chyba już się widziałyście! może jakiś znak rozpoznawczy? Zuza, ale ja lubię pierogi ruskie! chyba też będę musiała zrobić - na dzisiaj już mam upieczone mięsko, ale chętka na ruskie zawsze! uciekam robić obiad Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:00 Sabina, poznasz bez problemu! Bedzie tam siedziala cala banda gdzies na srodku sali i wszytskie z wielkimi pucharami a conajmniej kila z brzuszkami Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:05 Jesteście kochane-wiecie??? Już mi lepiej. Kuzynka już pojechała i mężuś też dzwonił. Biedaczek też tęskni i już mi opowiada w jakim to mieszkanku będziemy mieszkać jak przyjadę. Zuza-sprawdź poczte! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:07 płaszczyk, sukienka i włoski nad którymi siedziałam prawie pół godzinki w łazience a i tak juz zaczynają się kręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:14 Tatanko!!! Płaszczyk super a sukieneczka to po prostu cudo!!!! Jak slicznie w niej wyglądasz!! A patrząc na twoje włoski to nie wiem czy coi nie pozazdroszcze i sama polecę do fryzjera. kuzynka mnie właśnie namawiała na krótkie włosy bo ponoć bardziej się jej podobam w krótkich. Może przed wylotem się odważe... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:19 Agatko ja z tych swoich nie jestem zadowolona ale to wina wilgoci jaka obecnie panuje na dworze. Może jak przestanąć się kręcić jakos się przyzwyczaję. A Ciebie w krótkich włoskach nie widziałam na zdjęciach Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:34 Olu - mogę ci wysłać zdjęcie w krótkich - ale mówię od razu że wyglądam na jeszcze młodszą :o)) dlatego tez nie chciałam obcinać bo ostatnio już piwo kupuję bez dowodu osobistego P Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma witam w niedziele 06.08.06, 15:34 o matko!!!!! Tatanko, jaka piekna ciezarowke mam na skrzynce!!!!!!!!!!!!! zaczelam czytac zaleglosci, ale wiadomsc o dwoch kreseczkach powalila mie na kolana. ogromne gratulacje! i zycze Wam samych radosci i wylacznie lez szczescia!!!!!!!! a sukienka boska, no i chyba brzuszek sie pod nia zmiesci! to czytam dalej Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: witam w niedziele 06.08.06, 15:43 Erga, ja tez chce Cie zobaczyc w krotkich wlosach!!! ja przed ciaza tez kilka lat mialam krotki wlosy, ale wtedy mi sie krecily. w ciazy przestaly mi sie krecic, wiec zapuscilam. a teraz mam na glowie nuie wiadomo co. a jak pada deszcz, to juz w ogole porazka. tesknie za krotkimi wlosami, ale sie boje ze sobie z nimi nie poradze. a ja nie z tych, co lubia stac przed lustrem i ukladac fryzure za leniwa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 15:46 no to lecą foty w krótkich włosach - do ciebie i tatanki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:03 Erguś mi tam się w krótkich podobasz Ja to bym najchętniej cakiem króciutko się obcieła, ale boję się, że P. mnie z domku wywali na zbity pysk, bo mu obiecaam zapuszczać, a i tak podcięłam. Agatko, może zrobisz mężulkowi prezenta z postaci nowej fryzury??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:06 Erga, ja też poproszę Ale mam lasencję w skrzynceTatanko, sukienka super A odnosnie krótkich włosów-mój małż tez jęczał:długie, długie, stopniowo skracałam, teraz mam zupełnie krótkie i co?i bardzo mu się podobają Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:08 Tatanko-no własnie tak sobie pomyślałam że przed samym wyjazdem zmienię fryzurkę co by mężusiowi niespodziankę zrobić Melbuś - już wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:12 jedno jest pewne-krótkie włosy odmładzają, i tego będziemy się trzymacmy, stare próchna(mówię o sobie!!!!!) Erga, Tobie odmładzanie niepotrzebne, ale super ta fryzurka i kolorek Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:12 Tatanko plaszczyk rewelka! Sukienusia tez sliczna! Hahaha... to wyglada na to, ze faceci maja cos na punkcie dlugich włosów. Moj M. jak mnie poznał to miałam krociutkie włosy (krótsze od Melby), zachcialo mu sie długich wiec zapuscilam. A jakis czas temu stwierdzil, ze az takie dlugie to one nie musza byc, wiec troche skrocilam, ale teraz znowu urosly i chetnie bym skrocila. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:51 To ja włosy miałam od podstawówki takiej samej długości- kręcone, do ramion i dalej ani nie chciały drgnąc, w ciązy wreszcie sa dłuzsze!!!!Nie mogę sie im napatrzec. A! i dziś sama sie farbnęłam)) znowu jestem czerwona jak na Tycję przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:12 melbuś - ten kolorek to był\ dobre kilka lat temu )) jeszcze mojego M nie znałam ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:13 aha - a w rękach mam kociaka 1-dniowego ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wlosy 06.08.06, 17:28 Ja tam polecam takei zupelnie krotkie. Mialam wlosy za pas przez prawie cale zycie, obcielam gdy skonczylam 22 lata, pierw na takie jak ma teraz tatanka ale szalu z nimi dostawalam poniewaz strasznie mi sie falowaly musialam je codziennie na szczotke ciagnac a to zajmowalo mi przynjamniej 30-40 minut rano. Po miesiacu scielam na zupelnie krotkie, moze ciut dluzsze niz mam teraz ale fryzura byla praktycznie ta sama. Teraz jest fajnie nie ma ukladania, czesania i martwienia sie. Myje wlosy, ukladam rekoma i koniec, czasami cos w nie wetre. Malz czasami teskni za dlugimi ale chyba juz przestal, szczegolnie jak sobei przypomni ile mial sprzatania przez te dlugie wlosy. 3 wlosy spadly a wygladalo jak cale stado. Takze ja polecam z czystym sercem zyupelnie krotkie wlosy ) Erga 1-dno dniowy kociak )) Co sie bidulce stalo, ze z mama nie jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: wlosy 06.08.06, 17:34 A ja muszę iść do fryzjera, bo zaczynam zarastać! I odkładam farbowanie jak tylko mogę... Raz na początku ciąży ufarbowałam włoski po całości i potem miałam wyrzuty sumienia. A pasemek nie chcę robić... Ale bardzo odrostów nie widać. I po raz pierwszy od kilkunastu lat mam grzywkę, hihi (też już ciut odrosła, wrrr). Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:31 Jaką śliczną laseczkę znalazłam na poczcie ! Płaszczyk i sukienka super! Sukienka wprost czadowa! Dziewczyny, w którym miejscu w Arkadii jest Grycan? Po małych porządkach pospałam sobie i jak zwykle obudził mnie głodek i pełny pęcherz! Właśnie wsunęłam śledziki w śmietance z kanapeczkami, a na deser kawałek kupnego pierniczka. Rany, przy takim apetycie to za chwilkę będę się turlać! Mężula jeszcze nie ma, wróci dopiero wieczorkiem. Czasem dobrze sobie od siebie odpocząć, a ja jestem monotematyczna ostatnio... Dostałam dziś smska od koleżanki z Pragi, z którą czasem sie kontaktujemy, a nie widziałyśmy sie już całe lata. Od długiego czasu (chyba za dwa lub trzy lata) starali się o dzidzię i nic z tego nie wychodziło. A dziś mi napisała, że jest w 24 tc i czekają na bliźniaki! Tak jak u Cytrusi jest jeden chłopak, a drugie nie wiadomo . Ależ się ucieszyłam! Pisała, że zadziałała zmiana lekarza i jakieś leki na stymulację, w drugim cyklu! Ja się bałam ją poinformować, że zafasolkowałam, a ona mnie wyprzedza o miesiąc! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka niedziela:) 06.08.06, 17:56 Witam i ja - trochę późno, ale P. wyciągnął mnie zobaczyć częśći do samochodu Tatanko jakąś super laskę na poczcie mam! płaszczyk super - na wiosnę szukałam czegos podobnego - kupiłam czarny, ale chyba jednak wolalabym jasniejszy i trochę żałuję, ale co tam może sobie jeszcze kupię sukienka jest śliczna - kiedy idziecie na weselicho? my juz dostaliśmy zaproszenie idziemy 2 września Balbinko jeżeli chodzi o obiadki to zup wogóle nie zamierzam gotować bo nie lubimy, skupię sie wyłącznie na drugich daniach, mam juz w swoich planach: kurczaka z ryżem i sosem chińskim, spaghetti, pierogi z jabłkami i śmietaną, pizzę (od czasu do czasu), schabowe, roladki.... to chyba wsio, cio W jeszcze gotujecie laski? Zuziu jeszcze zastanawiam się nad tą IUI, skoro wiem juz że mam tylko 1 drożny jajowód to czy myślicie że histero jest konieczna czy można by od razu inseminację zastosowac? Chcialam posłac Wam foty mojego gryzonia, ale dziś przyjechał szwagier pożyczyć cyfrówki no i nie mam jak nawet nie wiem na ile oni jadą idę skończyć naszą obiado-kolację Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:14 Młody już jedzieale się cieszę....nie mogę się doczekać, kiedy go wysciskam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:27 Dziewczyny, mój wredny maz dzisiaj bardzo poćwiczył moja cierpliwość....dopiero zmywa!!!!!!!!!!! Oczywiście nie zdązył przed kosciólkiem...bo sie zlew zapchał!!! Już od dawna mu przypomnałam,ze źle splywa i trza granulki mu zapodac...no ale nie chciało mu sie zadbac o swoje miejsce pracy....Oczywiscie to ja bawiłam sie dzis w odpychanie, zalewanie wodą takie tam....i wierzcie mi jestem dumna z siebie ,ze nie wyzwałam go od najgorszych....po nim to spływa...a ja mam później kaca moralnego...Melbus w naszym otoczeniu to ja uchodze za istną furiatke, która z byle powodu mezowi awantury robi(( Tylko jakos nikt nie wie,ze ja najpierw po kilka razy prosze, przypominam...a dopiero na koncu wpadam w szał i dre gebe na całe osiedle...no i w koncu jest zrobione...a czasem i nie(( Smutno mi,gdy sobie o tym wszystkim myślę...ale tego rozpieszczonego bachora już nie do konca zmienię...Na dodatek jego mamusia stale go utwierdza w przekonaniu,ze jest przeze mnie wykorzystywany w pracach domowych....a on az zmywa...czasem smieci wyniesie...i koniec codziennych obowiazków.Ona nie pozwala mu niczego dotknac...ma sobie cały czas odpoczywać...a mamusia przy nim...a tesc zapieprza równo w kuchni, na działce..a nawet pierze i prasuje!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:59 Hej niedawno wrocilismy z weekendu u rodziców i przeczytalam cudna wiadomosc. Gratuluje Tatanko z calego serca! Zycze ci spokojnych 9 miesiecy. Gviazdeczko dziekuje za smska, niestety zaponilama komorki i dopiero teraz przeczytalam. A teraz korzystajac z okazji ze Ola spi, poczytam zaleglosci. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 19:11 Tatanko płaszczyk bomba!!!!! też powinnam sobie kupić, ale ponieważ głownie przemieszczam się samochodem muszę mieć krótszy... A sukieneczka boska!!!! będziesz rwać wszystkich na weselu)) Stokrotko, smacznego a Grycan jest na górze nad Empikiem, na górze obok jest Chiccco, ja będę już ok. 14:50 i czekam na Balbinkę i resztę bandy A co do poznania to tak: brzuchatki, dzieciatki, kobietki z głodem w oczach na ciążę oraz na desery, najgłośniejsze, najweselsze z wieeeelkimi pucharami to my!!!! i czekamy na wszystkie chętne Kocurku, ja miałam takiego powera, że Paweł się tylko ze mnie śmiał.... Mam nadzieję, że Juleczka odpuściła sobie mordowanie Twojej nereczki??? widocznie też jej się wczoraj podobało i w ten sposób domagała się więcejD Marudzia i Gviazdeczka jestem z Was dumna!!!!!!!!!! jesteście bardzo dzielne z porządkami brawo!!! Marudziu, buziaki dla Ciebie! Gviazdeczko, pewnie to załamanie pogody spowodowało ten katarek kuruj się domowymi sposobami! Tycja, nówka kolorek dawaj zdjęcia... Erga ja też chętnie sobie Ciebie obejrzę w krótkich włoskach I ślę do Ciebie dużo dobrej energii!!!! na dobry humor i tęsknotę! Jutka, dlaczego znowu Cię czekają antybiotyki??? są konieczne? I nie gadaj takich głupot, na każdą z nas przyjdzie pora!!!!!!! Musi!!!!!!!!!!!! Althea, ubóstwiam malinki)) dzisiaj jadłam tartą z malinkami, pychota!!!!! Idę na herbatkę i jeszcze do Was wrócę)) Olcia, wysłałam do Ciebie jak Abie urodziłą sms-a i dzisiaj dostałam odpowiedź, operacja niemożliwa do wykonania! dlaczego??????????????? Wątróbkę lubię i odkryliśmy z Pawłem sushi w W-wie za małe pieniądze i rewelacyjne!!!!!!!!!!!!! I Twojego posta o sprzątaniu zostawiam Mój nie lubi sprzątać, ale jak byłam w ciąży to robił wszystko))) Balbinko, pogoń Ty tego swojego męża i sorki, ale jak dla mnie to i tak jesteś za łagodna.... całus w Twoją stronę leci! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:27 Super, obiecuję, ze tym razem na 100% będę! Tylko mma nadzieję, że o tej 16.30 jeszcze Was zastanę! Może uda mi się wyjść ciut wczesniej z pracy? Już się nie mogę doczekac aż Was zobaczę! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:06 Feromonko...polecam smazoną karkóweczkę posypaną papryką słodka i ostrą, sól, pieprz, majeranek, troche wegety...i to smazyc potem dodac cebule i 3 ząbki czosnku( mozna mięso wczesniej natrzec przyprawami i olejem i wstawic do lodówki)Po wyłożeniu miesa dolac wody, zagotować, a do tego wlac rozmieszną wode z maką...i zaciagnac ten sosik...ale to pewnie wiesz. Zamiast ziemniaków moga być pyzy drożdzowe i sałatka z buraczków...albo mozna samemu ugotowac buraczki, zetrzec na tarce, wrzucic na tłuszczyk z cebulka, przyprawić sola ,pieprzem, cukrem i octem...pycha Mozesz tez miec zestaw..smazone zeberka, kapusta, ziemniaki lub pyzy lub kluski ślaskie....mniam nalesniki z serem..zasmażane..na słodko... poltora szklanki mleka, 2 jajka, pól opak cukru waniliowego, 2 łyzki cukru, jedna trzecia łyzeczki proszku do pieczenia, troszke sody, i soli, mąki do odpowiedniej gęstosci... upiec nalesniki(mnie wychodzi z tej porcji 6) Farsz: 25dag twarogu ,jedno jajko(wczesniej zalac je gotowana wodą), cukier waniliowy, cukier do smaku. Wszystko podusic widelcem i wymieszać...podzielic na 4 częsci,rozsmarowac na nalesnikach, złożyc je w koerty. natępnie wrzucic je na rozgrzana patelnie i chwilke podpiec po obu stronach(pod przykryciem), wyłozyc na talerz i troszke posypac cukrem pudrem... Nalesniki z jabłkami tez sa pyszne. Ja lubie tez ryż lub kasze ugotowana na mleku, polana masełkiem, posypana cukrem i cynamonem...ale to najczesciej dodatek po zupce)) roladki z mięsa wolowego z boczkiem cebulka i ogórkiem, roladki z piersi kurczaka z masełkiem i pietruszką pieczeń z piersi indyka z papryka i serem lub szpinakiem i serem, piersi kurczaka zapiekane w piekarniku z porem.. plastry karkóweczki w sosie miodowo paprykowo sojowym...do tego ryz lub chlebek albo ziemniaki Mloda kapusta gotowana w calosci. pokrojona po ugotowaniu i polana bułka tartą, tak jak kalafior... Sledzie w smietanie z jabłkiem i cebulką, sledzie na kwasno w zalewie octowo smietanowej...a do tego ziemniaczki Typowo wielkopolskie...ziemniaki w mundurkach( lub zapiekane w folii_)i gzika z cebulką lub szczypiorkiem....do tego masełko i sól Rybki smazone, surówka i ziemniaczki lub frytki pierogi z serem, knedle ze sliwkami leniwe pierogi, Fasolka szparagowa z bułka tartą, krokiety z nadzieniem kapusciano grzybowym lub miesnym a do tego barszczyk wątróbka drobiowa lub wieprzowa... żołądki drobiowe smazone, ziemniaczki, surówka flaczki wieprzowe lub wolowe chinszczyzna : piersi kurczaka, brokuły, kalafior, marchewka, groszek, kukurydza, troche fasolki szparagowej, grzyby mun, papryka, kiełki, p. bambusa...a do tego oczywiscie ryz lub makaron gotowany osobno pulpety z miesa wieprzowego w sosie pomidorowym...i ziemniaczki placki z cukinii, leczo, placki ziemniaczane... kluseczki z utartych ziemniaków, polane tłuszczykiem(boczek lub z kiełbasa i cebulka) do tego gotowana kiszona kapusta... kluski zmleka i maki,okroszone kiełbaską , cebulką i jajecznicą... a skoro zupek nie lubicie...to może chociaz dobry rosołek... gołabki w sosie pomidorowym, fasolka po bretońsku,gulasz wołowy z kaszą... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:21 ergus, dobrze,ze smutasy sobie poszły) Feromonko, tylko tyle mi wpadło do glowy...Jesli masz jakies pytania, to chetnie odpowiem. Cisza tutaj niesamowita... Melbus to juz niedługo bedziesz miała przy siobie synusia)) Althea, no widzisz, sadziłam,ze wracacie samolotem. tysiu, spryciula..z powodu oszukiwania małego z cycem i butelką)) W sprawie długosci wlosów w ciazy...to chyba zalezy jak sie komu układają.....moja siostra w pierwszej ciazy miała długie...i chwaliła sobie, ponieważ nie musiała ich układać, zrobiła kite lub warkocz...potem obciela na króciutko...A tu ciach i drugi bejbik był w drodze...ile sie biedaczka nawkurzała na tę szopę na glowie....nie mogla ich ulozyc ..nie wolno jej było trzymac zbyt długo rak w górze..a ani mama ani ja nie umialysmy jej zrobic fryzurki tak jak chciała... ciekawe jak antuś.... głodna sie zrobiłam na maxa...a w lodówce pustki...jest tylko to na co nie mam ochoty...jak zwykle..... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:25 Balbinko, no to jadlospis na caly miesiac mamy gotowy dzieki tobie My wlasnei wchlonelismy pizze Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: niedziela:) 06.08.06, 19:28 Balbisiu dzięki wielkie dopiero zaczynam sie szkolić jeżeli chodzi o kuchnię więc pewnie pytań będe miała mnustwo/mnóstwo? póki co przepisy kopiuję i będę podgladała w przypadku braku pomysłów Ergunia mam nadzieję, ze humorek się polepszył? poprosze tez o fotkę z krótka fryzurką Małgosi gratuluję córeczki i trzymam kciuki za dobre wieści i opinie pediatry! nara Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:30 laski, a kiedy i o której spotkanie w Grycanie?bo mi cóś umknęło Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:52 Feromonko, mozesz pytać..kazda z nas ma jakies swoje ulubione przepisy, to na pewno ci pomozemy))Ja wychodze z ałozenia, ze kazdy , kto chce sie nauczyc gotowac i lubi dobrze zjesc..na pewno tego dokona)) Althea...jak zauwazyłas..zupek tutaj jeszcze brakuje...zatem..owocowa, kapusniak z kiszonej lub slodkiej kapusty, grochowa, fasolowa ,ogórkowa barszczyk, jarzynowa, groszkowa(z zielonego), botwinka, barszcz ukrainski,krupnik, brokulowa, szparagowa, pieczarkowa, żurek,kalafiorowa,pomidorowa,"zupa nic", dyniowa(abi)....oj chetnie nauczyłabym sie gotowac jakis nowych...te juz sie troszke przejadły....rzucajcie dziewczyny nazwy... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:57 Skleroza mnie dopada...co to ja miałam??? Sabinko koniecznie zabierz maluką!!! Miki bedzie miał towarzystwo)) Dziewczyny..podobno Warszawka zalana...oj ten deszcz....albo go w ogole nie ma a teraz to nie chce w ogóle przestac padać... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:59 O wiedze, ze zup tez masz neizly zestaw! U mnie niestety polowa odpada, bo M. nie lubi. z drugimi daniami tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Kulinarnie 06.08.06, 20:10 Kika prostych dan z kurczaka: 1. Kurczak w piwie (z ryzem) Kurczaka (najczesciej piers lub mieso z udek) pokroic w spore kawalki lub paski, obtoczyc w mace i smazyc na zloto. Osobno zeszklic celule. Dodac cebule do miesa, zalac piwem, przyprawic do smaku sola i pieprzem. Dusic do miekkosci. Mozna dodac natke z pietruszki. Podawac z ryzem. 2. Kurczak z warzywami (z ryzem) Piers z kurczaka pkroic w paski. Podsmazyc na patelni. Dodac wazywa (najczesciej mrozonki typu slatka meksykanska lub cos podobnego) jesli nie ma w skladzie to dodaje jeszcze marchewke pokrojona w slupki. Dusic do miekkosci warzyw i miesa (w wodzie lub bulionie). Przyprawic do smaku dowolnymi przyprawami. Podawac z ryzem. 3. Udka z kurczaka Przyprawic udka sola (lub vegeta), pieprzem, majerankiem, tymiankiem, papryka w proszku, polozyc na kazdyn odrobine masla lub skropic olejem i piek w piekarniku ok. 45 minut. Podawaz z gotowanymi lub pieczonymi ziemniakami. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:13 jeszcze bardzo proste danie z poledwicy wieprzowej. Cala poledwice przyrpawic, sola, pieprzem, szałwia i rozmarynem. Polozyc kilka platkow masla i wstawic do nagrzanego do 225 stopni, piekarnika. Piec 30-45 minut, zalezy od grubosci poledwicy. W czasie pieczenia mozna polac woda (ciepla, bo inaczej naczynie moze strzelic), lub bialym winem. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:16 Tylko nie do wszystkich, bo przy trzecim mailu poczta odmówiła posłuszeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:16 a to jest schab czy polędwiczki wieprzowe? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:57 jestem ponownie Balbinko, kurde ales mi smaka narobila tymi przepisami... ja mam dwie lewe rece do kuchni - zreszta Monia wczoraj sama widziala m. nie bylo, wiec ubogo bylo, oj ubogo... Monia, Julica juz sie uspokoila. Za to wszyscy mowia, ze brzusio mi sie opuscil... Na szczescie m. juz jest - wlasnie lezy w wannie. Ja ide zaraz po nim, a potem zlozyl mi propozycje na obejrzenie czegos milego w tv Niby takie banalne ale ja nie pamietam kiedy ostatnio cos w lozku ogladalismy... Jutko, nie martw sie. Twoje malenstwo tez czeka na odpowiedni moment! Musze Wam powiedziec, ze ostantio staram sie przyjmowac wszystko jak dziad w torbe... i moje motto jest nastepujace 'nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo'. I sprawdza sie b.b.b.b czesto! Marudko, nie smuc sie! Wiem, ze czasami nie latwo jest sie otworzyc w 'miejscu publicznym' jakim jest forum. Ale jakby co to wiesz, ze tu jestesmy prawda? Aaaa, no i obiecalam sobie, ze spakuje w koncu ta torbe do szpitala... chyba to uczynie jeszcze dzis... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:25 Kocurku, spakuj, spakuj koniecznie, bo potem w tej panice czegos waznego nie weźmiesz))Zatem...to już niedługo....Dobrze, ze juz masz mezusia przy sobie!!! Wczoraj cie monisia troszke popilnowała...to i smuteczki rozwiane)) Kocurku, ja jeszcze jutro do ciebie zadzwonie i potwierdze o ktorej dojade. Wstepnie informuje,ze mój pociag powinien dotrzeć o 10.35 Natomiast co do długosci spotkanka...to ja mam powrotny pociąg cos po 19...I powiedzcie czy bardzo daleko z Arkadii na centralny???Musze sobie to wszystko czasowo obstukac, by jakiejs wpady nie było( A same wiecie w nocy w pociagach troche nieciekawie...i mezus mi smeci, bym późniejszym juz nie jechała. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:34 Ale mi sie chce jablka!!! Ale u nas o tej porze juz wszystkie sklepy zamkniete... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:35 Balbinko! powalil mnie twoj post kulinarny. chyle czola. ja to bym nawet wymienic tyle potraw nie umiala. ja niestety jako najmlodsze dziecie w rodzinie-mam dwie starsze siostry, zostalam okaleczona wiecznie powtarzanym stwiedzeniem "ona jest jeszcze mala, ona nie musi " i generalnie zylam sobie radosnie cale dziecinstwo (wczesne i pozne )nic nie robiac, no i teraz klops! nic nie potrafie ale sie chetnie ucze. tylko nie mam kiedy, bo sfere kulinarna w naszym domu opanowal m. ale zaciekawila mnie zupa dyniowa. poprosze o przepis. i na kapusniaczek! uwielbiam ach! no i witam Bebellka, po dluuuugich wakacjach. bebell, czy wy macie gdzies przecieki i wiecie kiedy pogoda sie skonczy, ze tak idealnie wpasowaloscie sie z urlopem ? Erga, krotkie wloski i ty w nich boskie. az na takie krotkie, to chya bym sie nie odwazyla no i Megi! usmiech pierwsza klasa. twoj i Mikiego oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:38 ) no rzeczywiście z pogoda udało nam się idealnie) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:37 Witaj bebelku!!! Dobrze, ze wróciłas cała i zdrowa z wakacji!!!Na ciasto drozdzowe juz sie wpraszam...uwazaj...bo wszystkie do ciebie wlecimy hihihi Gwiazdko, pewnie kiedys bede musiała..jak mnie ze szkoły z braku godzin wyrzucą: ((((((( Kocurku, na pewno nie jest tak źle z twoim gotowaniem, przesadzasz!! Ja nienawidze czegokolwiek załatwiac w urzedach...praktycznie w żadnej instytucji....nawet szkole.... cierpie okropne katusze!!!! Zawsze czuje sie jak idiotka....no tak po wizytach u lekarzy też(( Fantaise o jakim apartamencie ty mówisz??? Marudka...ty gadaj, gadaj...to te trupy z szafy dawno pouciekają. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:30 To ja tez dorzuce 3 grosze o wlosach. Teraz mam dlugie i o tyle z nimi dobrze, ze nic nie trzeba z nimi robic, nawet jak pojde spac z mokrymi to wstaje w wlosy sa ok. Kilka razy mialam bardzo krotkie, generalnie bardzo wygodne, ale jak umylam wieczorem, to rano wstawalam z irokezem. Wystarczylo zmoczyc i ułozyc rekami, ale w zimie bylo to uciazliwe. No i tutaj bym chyba zbankrutowala na fryzjera, bo czesto musialam je podcinac zeby jakos wygladac normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 19:36 Melbuś, o godzi.15:00 Balbinka już będzie w Grycanie, więc ja się pojawię ok.14:50 na wszelki wypadek Dziewczyny zadeklarujcie się ile nas będzie, to spróbuję zaklepać stoliki jak ostatnim razem... 1.Ja Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:47 Witajcie. balbinko smaka mi narobiłaś taaakim menu. ja dziś zrobiłam na szybko leniwe i były pyszne. Proszę przekazać ode mnie gratulacje Małgosi. Pomodle się za Majeczki zdrowie.Na pewno wszystko się pomyślnie ułoży. Co do wtorku to ja też chętnie zgłaszam chęć uczestnictwa. Stokrotki i balbinki jeszcze nie miałam przyjemności poznać osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela:) 06.08.06, 20:10 witam i ja wieczorkiem ... Tatanka dzieki za cudna wiadomosci, gratulacje dla Malgosi) Kciuki trzymam za malutka Maje!! Balbinko i reszty dziewczyn ktore sie o mnie martwja: jak kazdy mam swoje demony i trupy w szafie, ostatnio coraz wiecej ... a na forum jesem czesto czytam, a czesciej nie mam nic do powiedzenia/ napisania ( ale jestem i dziekuje za troske *** DO Grycana to i ja ide, wyjde z pracy o 16.00 wiec 40 min pozniej bede, bedziecie jeszcze?? niestety akurat we wtorek M odbiera autko i ja tego dnia jestem bez (( Dzis dlugo nie moglam sie podnies z wyrka - pewnie ta pogoda i mama mnie obudzila telefonem o 10:30. potem M wrocil z nura (tez go zmoczyl) i pojechalismy do Arkadi (kupilam ten cudny kostium kompielowy) i do moich rodzicow na obiad - nawet moj braciszek byl) i caly czas gadalismy o wyjezdie do CRO!! a po wrocie do domku niespodzianka: zalane szyby windowe i na 11 pietro musielismy sobie zrobic spacerek ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 20:27 Pisze ledwo zywa. Goscie juz odstawieni na lotnisko a my ledwo zywi. Przede wszystkim gratuluje Tatance 2 kresek!!! )))) Yskyerce i Potwors dziekuje za info Nic jeszcze nie czytalam - jedynie o Malgosi Tatanko przekaz jej ode mnie gratulacje! Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze - na pewno! Musze konczyc... No, ale na pewno do Was jeszcze zajrze Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:10 Jestem i ja) no, i jestem BEZ ZALEGŁOSCI!!!! prosze to docenic, machnęłam dzis prawie 1000 postów! mentlik mam we łbie i tyle( Tatanko- ja Ciebie mocno sciskam) i gratuluję!! i nie mogłam przesłac sms gratulujacego, bo nie mam Twego nr( Witam też po tej stronie małą Maję! i modlę się, zeby była zdrowiutkim dziciątkiem) I Luśka witam!!! Abie sciski) i wiesz; fajnie Ci w tych okularach)) I sabine9 witam na naszym forum))) ciesze się, że z praca ułozyło się dobrze no i, że masz Maleńką Tosieńkę) Tośki sa superowe!!!sama mam jedna to wiem) Ma_rudce, Gviazdce i Moni dziękuje za esy!!!! Ma_rudka-************ Monia- a do Ciebie to strzelam focha!! gdzie moje esy??? a poza tym to buziak**** Poza tym było o jagodziankach) nie chwaląc się tez mam lekka rękę do ciasta drozdzowego) i tez pyszne jagodzianki robie)) O lekarzach nic napisze!! ale post Moni oddaje tez moje przemyślenia) Jutce zazdroszcze festiwalu, ja maniaczką jestem filmową (W zreszta też jest maniakiem) i my potrafimy nie wychodzic z kina przez kilkanascie godzin, no i jeździliśmy po festiwalach filmowych pasjami... ech! a teraz doopa(( Zuza- tez bylismy na Piratach) Depp jak zwykle genialny, ale pierwsza częsc duuużo fajniejsza była. Tu naprawde widac żałosne braki w scenariuszu( Kasia0606- chyba już się urlopuje) ale ja się solidaryzuję z Twoim córkami!! w sprawie tego opalania topless) pamiętam, ze odkrycie seksualności własnej matki było dla mnie trauma!!! myślę, że Ola może coś podobnego przechodzic... Erga- sciskam! i mam nadzieję, ze czas rozłaki mini Wam baardzo szybko) Althea- ja tez jadę do Ciebie!!!! też chce Łosia obejrzec!!! nad morzem podchodziły nam sarny prawie pod balkon, no, ale Łoś to jest naprawde coś!!! Melba- mam nadzieję, że z mężowskim zębem już lepiej i chłopina juz nie cierpi)) poza tym strasznie się cieszę, z tego serduszka)) podziwiam za trzymanie diety)) cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:14 Bebell tłumaczę się!!!!!! ja nie wiedziałam czy wszystko mogę kablowaćPP i wybrałam ciszę! zwłaszcza, że Marudzia nadawała....nawet miałam się Ciebie zapytać czy mogę sorki Kochana!!!! masz u mnie lody we wtorek! i możesz mi skopać tyłek Ciekawe jak dietka Melby we wtorekDD Nie słuchajcie Kocurka, było co jeść i pić))))) i było naprawdę super! a i świetnie rozumiem seans z mężem w łóżku)) sam miód, mnie dzisiaj chyba też czeka taka atrakcja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:18 O żesz w mordę i nożem!!!!!! apartament za 30tyś dolarów!!!!!!!!!!!!!!! Marudzia a jaki to kostium???? dawaj zdjęcia!!! Stokrotko bardzo dziękuję za radosne zdjęcia z wakacji. Ślicznie wyglądasz! jesteś taka promienna)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:21 Olcia ten 1-dniowy kociak jest na zdjkęciu z krótkimi włoskami ) Mnie też wygodnie z długimi włosami-mogę iść z mokrą głową spać i rano zero problemów, a z krótkimi... dużo zabawy. I poza tym mi b. szybko rosną włosy więc fryzjera muszę często odwiedzać. Fantaisie, Feromonko- erga z krótkimi włosami do was poleciała ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:17 Witaj bebelku! Jak miło Cie widziec Do mnie zapraszam! Ale przypominam, ze ja tu 2 lata juz mieszkam i łosia widzialam po raz pierwszy Sarenki do nas na wiosne przychodza na tulipany. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:20 Kocurku- ja moge mielonke kilogramami jeśc) taka dziwna jestem) aha, i na Karowej nie polecają żadnych płynów do higieny intymnej po porodzie, rządzi szare mydło "Biały Jeleń" i ja przez cały połóg uzywałam tylko tego mydła. Nika- mam nadzieję, ze rehabilitacja da poprawę i z buźką Maleńkiej bedzie szybko git! Gviazdko- a czemu smarowałas buziaka Elizki na fioletowo???? czyżby zapalenie jamy ustnej miała??? i ciesze się, że Frida się Wam sprawdza)) Balbinko- nareszcie się spotkamy!! ogromnie się cieszę!!!)) wtorek mam póki co luźniutki więc mogę Ci towarzyszyc do upadłego) Yskyerko- tez poprosze link do tej inwestycji, która Was interesuje!! my co prawda juz jesteśy po zakupie, ale temat ciągle mnie interesuje) Pitu-finko- mam nadzieję, ze jesteś już mniej zmęczona) cos jeszcze chciałam... zabijcie nie wiem co??? może jeszcze później mi sie przypomni... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:23 Bebell!!! Jak fajnie że już jesteś!!! No i czekamy na fotki wakacyjne!! Stokrotko-super wyglądasz!!! I dzidzia rośnie ładnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 21:23 Ja tylko melduje, ze nie mam Ergi z krotkimi wlosami Odpowiedz Link Zgłoś
bebell A u nas... 06.08.06, 21:34 wrócilismy w piątek wieczorem. Mój mąż jest szajbniętym psycholem: jechał i jechał i nie chciał się zatrzymac!! ledwo żem wyżebrała dwa postoje na siku!! na obiad się już nie zgodził( on jak wsiada za kierownice to go jakiś szał ogarnia... Tośka została jeszcze na tydzień z dziadkami... smutno mi bez niej i tęsknie potwornie! tylko raz rozstałam się z nia na tak długo: jak poszłam do szpitala na laparoskopię w grudniu... a teraz nie dośc, że na długo to jest jeszcze tak potwornie daleko... w ogóle to i u mnie nastrój jakos nie najlepszy...też miałam termin w tym "wysypie" lipcowo-sierpniowym... boli ciągle... boli choc przeciez jest Tadzio i radosnie sobie fika... aha, do końca tygodnia zamierzamy sie przeprowadzic... we wtorek montuja szafy wnękowe... nie mam na Dolnej póki co ani inetrnetu ani telefonu stacjonarnego, więc znów będę za Wami tęsknic i zagladac nieregularnie... uprasza się więc juz teraz o przesyłanie esów!!! no, chyba, ze wymyślę cos... a znajac swoje uzależnienie będę sie mocno starała cos wymyślec)) k. ps. Monia- rozgrzeszam)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: A u nas... 06.08.06, 21:40 A Bebell, jechaliśmy koło waszego nowego mieszkania Wiec juz wiem dokladnie gdzie bedziecie mieszkali. To bedziesz miala pracowity tydzien! Uważaj na siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:25 Hej laski! Przeczytawszy Wasze popołudniowe posty, wpadam, by powiedzieć "dobranoc"! Jak już wspominałam, pojechałam dziś na urodzinki do mojej chrzestnej, ależ się ciocia ucieszyła z naszych (zwłaszcza Elizki) odwiedzin! Córeńka już wykąpana, nakar- miona i teraz razem czekamy na powrót z pracy tatusia/mężusia!!! Stokrotko i Tatanko, dzięki wielkie za fotki!!! Stokrociu, brzusio masz jeszcze malutki, ale tak ślicznie go głaszczesz, że widać jaką jesteś szczęśliwą przyszłą mamusią!!! Tatanko, płaszczyk bardzo ładny, w "moim" kolorku i typie, a sukienka jak już dziewczyny napisały - cudna nie wspominając już o właścicielce- extra laseczce!!! Erguś, a czy i ja mogę prosić o "starą" fotę w krótkich włoskach??? Balbinko, jesteś za dobra dla drugiej połowy, oj mój ukochany nie ma tak dobrze! Ale też moja teściowa nigdy ani jego, ani szwagrów tak nie rozpieszczała jak Twoja swojego synusia! Lista dań obłędna!!! Może powinnaś się przekwalifikować?!?! No i więcej nie dam rady napisać, Elizka zaczyna kwękać, czyli zaraz będzie wrzask! Lecę dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 21:37 Ergus rzeczywiscie mam Napisalam Ci nawet maila. Wybaczcie mi, bo jestem ledwie zywa po weekendowym maratonie... Nie jarze, gadam jak potluczona, no i chyba zaraz ide sie walnac na lozko... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:45 Bebelku, pogłaszcz brzusio, pogadaj z Tadzikiem! i nie smuć się.... Wiem, że łatwo to powiedzieć bo ja jak myślę o listopadzie..... I jak to będziesz bez dostępu????? musisz coś z tym zrobić!!!!!!!! koniecznie!!!! To Ty robisz czyste drożdżowe, a ja z czymś(a dokładnie moja mama) i robimy spęd Balbinko, z Arkadii do Centralngo jest blisko. Dawaj przepis na zupkę z dyni Erguś, super krótkie włoski)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:48 Z Tadziem gadam ile wlezie... Monia- mogę nawet makowca machnąc) Ola-No, tydzień z deka nerwowy... ale mam nadzieję, ze zdażymy) no, i skoro wiesz juz dokładnie to ja sobie nie wyobrażam, zebyś nie wpadła do nas na kawę następnym razem jak bedziesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:50 Bebll, ja nie mogę nic Ci zrobić! ale za tego makowca masz u mnie w grudniu dużego kooopa!!!!!!! ślina mi teraz leci.....i co ja mam zrobić, kupnych nie jadam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:55 Monia- ja ten makowiec moge Ci machnac bez problemu, tylko w przyszłym tygodniu jak juz się przeprowadzimy... oooo, może na jakiś zlot w miłej podwarszawskiej miejscowosci)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:01 i ja sie dopraszam o wrone Monike i o zdjecia Stokrotki no i czekam cierpliwie na obiecana feromonke matko, dziewczyny w kompleksy mnie wpedzacie. jagodzianki, makowce, cuda wianki ja to tylko wiem gdzie mozna dobre ciasto kupic. albo rogale marcinskie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:51 Na kawe to moze niekoniecznie, ale na drożdżowca chętnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:46 Bebelku..noz mój taki sam wariat(((((Kiedys przewiózł mnie z pełniutkim pecherzem ponad 100 km...dopiero gdy zaczełam płakac ,ze juz nie wytrzymam i zrobiłam dantejska awanturę zatrzymał sie przy najblizszej stacji...czyli jakies 20km...jeszce sie meczyłam.Wredniak rasowy. a taki kiedys był kochany!!!! Bebelku....to juz niedługo we własnym gniazdku...o jak fajowo!!! A smutaski pewnie i tak beda cie wtych dwóch porach dopadały...czas zaciera ból...ale pamięc jest bezlitosna( Ściskam mocno.Prosze poklepac ode mnie Tadzika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:48 No w koncu musialam sobie ogorki kiszone otworzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:50 a tak w ogóle to ogromnie dziękuję za zdjęcia) i upominam się o zdjęcia Stokrotki, Chrumpsa z wakacji i Ergi z krótkimi włosami!!! aaaaaa! i o wrone Moni się upominam!! Poza tym Elizka i Miki powalili mnie na kolana)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:49 Zapomniałam, apartament był na Karaibach, Paweł włączył NG i leciał jakiś program dla bogaczy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:53 Mój M dziś montował prowizoryczne drzwi i prowizoryczne szafki do kuchni... artysta z młotkiem i śrubokretem)) dzielny jest) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:54 Stokrotko, dziekuje za śliczne zdjecia! Super wygladasz! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:59 bebelku trzymam Cię za słowo i zlot w miłej podwarszawskiej miejscowości popieramDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:00 dzięki z a foty) Erga- super Ci w tych włosach krotkich!!! Stokrotko- to musiał byc miły wyjazd) Monia- ale już jest lepiej???:ppppp Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:04 ooooooooooooo, mam studniówkę dzisiaj!!)) a tak w ogole to wisniowo u mnie dzisiaj) zrobiłam dżemy) a konfiturka jeszcze sie smazy) i upiekłam placek ze śliwkami) wiecie, ze do placka ze śliwkami pasuje cynamon??? posypałam dzis cynamonem pierwszy raz i REWELACJA!!! nie chwaląc się)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:07 Bebell już lepiejPP I Cię zdołuję, u mnie placek ze śliwkami bez cynamonu nie istniejeDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:09 HA! nie zdołowałas mnie absolutnie) w końcu sama tez na to wpadłam)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:10 O tak sliwki i cynamon to swietne polaczenie! Cos do was polecialo! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13 Althea, ślicznie))) po prostu ślicznie)) jak Wy to robicie, że tak ładnie wyglądacie w ciązy??? ja byłam jak total mazepa.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:18 Althea!!! Jak ty cuuuudnie wyglądasz!!!! pogłaskaj brzusio od ciotki ergi ) czyli mogę obcinać, tak??? Ale od razu mówię że nie tak krótko jak na tym rudym ) Zaraz po ślubie obcięłam na takie jak to drugie zdjęcie. I chyba znów na takie sobie zaszaleję ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12 a ja byłam leniwa i niczego nie upiekłam...ale mam za swoje b, bo ciagle cos za mna chodzi((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13 Bebell, to jeszcze tylko 100 plackow ze sliwkami, albo makowcow, albo innych drozdzowkow i Tadzik pojawi sie na naszym swiecie o! przepraszam jeszcze tylko 99. dzisiejszy placek zaliczamy a tak serio. podziwiam! wszystkie Was kobietki podziwiam. jestescie niesamowite. z pania prezesowa na czele! w statusie Pocianna powinnien byc zapis, ze nalezy rownac do Prezesowej. moze to by mnie zmobilizowalo do czegos. ale z drugiej strony sobie tlumacze, ze ja wspieram polski przemysl i polskich rolnikow. dzmy kupuje, ogorki kiszone kupuje, ciasto kupuje, wszystko kupuje. cienias ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:09 Bebelku..artysta dzielny))Tylko serce ty moje niczego nie dźwigaj...masz tylko palcem pokazywac co i jak!!! Doczytałam,ze groża ci leki , bo cos niedobrgo sie zaczyna dziac...nie szarżuj dobrze??? Po co lezec do konca ciazy ??? Fantaise...bliziutko..tzn??? no i musze cie zmartwić przegrzebałam przed chwila szuflade z przepisami...i nie mam(((((( abi chyba go kiedys podawała...ale to chyba w listopadzie lub w grudniu....Wiem tylko,ze dynie kroi sie w kostke , obsmaza z warzywami rosolowymi z dodatkiem wina...potem do tego kostka rosolowa i woda, sol, pieprz i chyba warzywko...potem wszystko sie miksuje i doprawia cytryna i smietanką.....Nie znam proporcji...buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12 Ale swoją drogą mam ochotę na taki placek miał być u nas taki wczoraj, ale Paweł zeżarł śliwki Bebelku no to gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tej studnióweczki))))))))))) Balbinko, to ja wróci Abie poda mi przepis I bliziutko, samochodzikiem jakieś 5-7min no może 10min Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13 A skad wy te sliwki macie??? Tutaj ze sliwkami w ogole kiepsko, a o tej porze roku to w ogole marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:15 u nas juz sezon są po 4zeta za kilogram Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12 Balbinko- nie szarżuję)) leków póki co jeszcze nie biore)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:16 Idę jutro do kosmetyczki tak na wszelki wypadek uprzedzam, bo może nie będę do siebie podobna))) A co do przetworów, to ja się muszę zebrać w tym tyg. i zrobić sok malinowy. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:18 Monia jestes blyskawiczna w reagowaniu na prosby zdjeciowe dzieki ide ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:20 Monia- u mnie po 3pln)) Erga- a mnie się bardziej to rude podoba))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21 Bebell - może dlatego że wtedy to ja młoda siksa byłam )) na nim mam 19 lat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Wrono Moniko 06.08.06, 22:25 po prostu umarlam ogladajac to zdjecie. juz pomijam nawet brwi, ale samo ujecie jest genialane. no po prostu czad )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:26 Fantaise...to cos mi sie pomyliło....Zresztą....skoro dzis 9dc....a twój wyjazd za tydzień...moze ten miesiac wcale nie bedzie stracony)Raczej wszystko wskazywałoby na to,ze nie będzie stracony!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:17 Bebelku...to dobrze)) Fantazyjna...a tak w ogole...to kiedy ma przyjsc twoja @@@??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:19 Balbinko zastrzeliłaś mnie tym pytaniem poczekaj.....u mnie teraz 9dc, więc cholera mózg mi nie pracuje...chyba ok. 1 września. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22 Chyba juz skończymy te rozmowy o jedzonku, bo nas ciezarówki ubija jak nic!!! Ale makowca lub drożdzowe z śliwkami chetnie bym wciagnęła))Ojojojoj. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21 Zawsze mówiłam, że ta baba zdzierca)) a mój Łukaszek miał ostatnio zamknięte Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21 Erga, brzuszek poglaskany. Przeslij mi tez foty, bo wy tu o czyms gadacie o czym ja nie mam pojecia. A wrony tez nie widzialam! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22 ooo Olę mam na krzynce) też proszę pogłasakc od nas brzuch)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:23 Ej, Laski gdzie Wy się szlajałyście, jak wrona nad forum latała???? idę na herbatkę, pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:25 Łomatko!!! toż to taka wrona )))) ahahahaha ja coś nie doczytałam - byłam pewna że piszecie o ptaszku-wronie ))))))hahahahahaha Ale się zdziwiłam jak otworzyłam załącznik ))))) Althea-poleciało!!! No tak czyli Monia jest za wersją dłuższą, a Bebell za tą krótszą,rudą.. hmm moja kuzynka też te rude woli ale męzuś raczej nie - za krótkie jak dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:28 Ergus, ja tez taki krotkie mialam swego czasu, ale moje zazwyczas bordo byly Monia, fajnie wygladalas Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:31 Althea = przyznam się że mając krótkie włosy uwielbiałam eksperymenty kolorystyczne!! To był akurat mahoń, ale kilka miesięcy później kupiłam inną farbę i.... wyszły fioletowo-śliwkowe!!! Boshe-ryczałam pół nocy i na wykłady poszłam w chustce na głowie. ale może właśnie ten kolor sprawił że mój M. zwrócił na mnie uwagę hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22 Ja tylko na chwilkę, bo nawet nie dałam rady doczytać. Witam Bebel z dalekich podróży powracającą!!! i obiecuję że resztę jutro doczytam, a teraz zmykam poprzytulać się z M.)) A jutro rano jadę na fitness dla mam z dzieciaczkami więc odezwę się później! na grycana się piszę oczywiście razem z mikusiem dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:28 A u mnie już po okresie... szybko poszło... więc jutro lecę do ginka i podejmiemy wspólnie decyzję. Może już w tym tygodniu będzie zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:35 a wracając do weteranek forumowych - sprawdzamy kto jest największą gadułą.... Ile postów napisałyście na forum????? Bo ja prawie 4700 !!! chyba nie należę do małomównych... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:36 Erga, sie jeszcze pytasz!? zakladaj, zakladaj. ja sie grzecznie zamelduje i pojde spac a zdjecia od Feromonki mialy byc dla mnie takie zapoznawcze, bo wydaje mi sie, ze ja jeszcze Feromonki nie widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:37 nie mam pomysłu na tytuł..... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:39 Ja ide spac a wy juz nie piszcie tyle, bo nas dziewczyny jutro zabija jak to zobacza. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:39 Althea- bordo!! matko czadowo) Tez miałam kiedys takie krótkie i tez sobie kolorystykę zmieniałam) miałam śliwke i owszem) i taki piekny Tycjanowski rudy... wygladałam jak śmierc z płomieniem na głowie)) bom blada nieprzecietnie) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:40 Chyba mnie niktóre nie lubią(((((( Nie mam wrony....ergi w czerwonych włoskach(((((((((((((( Ergus dzwoń koniecznie od samego ranka!!! Lepiej miec to za sobą.... Althea..zawał z powodu sliwek tak??? Misiu.ma...najwazniejsze,ze przemysł w góre ciagniesz....a co))Ja tez kupuję rogale marcińskie z makiem...pycha!!! U nas niestety sa tylko w listopadzie(( Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:48 dzieki Balbinko! i teraz swiadoma wielkiej odpowiedzialnosci-im wiecej zjem tym lepiej bedzie sie dzialo w naszym kraju - ide spac dobranoc ach. jedynie przemyslu chemicznego nie wspieram. nigdy nie farbowalam wlosow! jakis dinozaur ze mnie! pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Misia - ma 06.08.06, 22:42 jakies problemy z pocztą miałam, ale poszło już chyba dobrze, Ergunia Misi posłałam te foty z wakacji które Wy już macie, co do fryzurki to wolę te ciut dłużą wersję - tę ze spineczką A na tym zdjęciu gdzie masz rude to myślałam, że to chomik jest, a nie kociak Laski akurat nie mam teraz aparatu - ale jak tylko go odzyskam to obiecuję fotki mojego nowego zwierza i pewnie jakies moje Stokrotko - jeju jak Ty tego maluszka obścisujesz już - pogłaszcz Kochana też maluszka odemnie - wiesz już czy to córcia czy synuś? Zmykam pod prysznic i do mężula - dalej nie wiem czy odpuścić ten m-c po hsg czy starać się skoro lekarze różne zdania na ten temat mają.... no nic co ma być to będzie Oluś dziękuję za fotkę, masz już brzusia dużego buziaki dla Was może jeszcze zajrzę Ah i ja tez nie mam na skrzynce Moniki-wrony, czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Misia - ma 06.08.06, 22:45 Ja tez sama siebie wolę w tych troszkę dłużsych ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Misia - ma 06.08.06, 22:54 i ja mówię dobranoc) jutro robimy nalot na IKEĘ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Misia - ma 06.08.06, 23:04 Balbinko, ja mam cykle pomiędzy 30-33 więc niestety na pewno cykl do tyłu...ale co ma być to będzie! Na całe szczęście moje brwi są już normalne I coś jeszcze miałam, ale zapomniałam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Misia - ma 06.08.06, 23:13 Idę spać.... nie mam pomysłu na nowy wątek, a ten już zwolnił! Kolorowych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Misia - ma 06.08.06, 23:39 Zatem i ja już się żegnam... Dziewczyny...a może...Pocianki przyleciały do Tatanki??? Dobrej nocki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Misia - ma 06.08.06, 23:58 Dziewczyny moje Kochane, zanim zamknę oczęta chciałam powitać Bebelka po wojażach. Ponad to mam dwie sprawy. 1. Rozmawiałam niedawno z Małgosią. Malutka ma krótsze nóżki i rączki, lekko kanciatą główke (nie wiem co to znaczy) i niewielką wadę serduszka. Jutro ma USG główki i brzuszka. Chcą wykluczyć u niej duże zmiany morfologiczne. Póki co karmiona jest sondą i leży w inkubatorze. Jutro będziemy załatwiały, żeby Gosia mogła zostać z Malutką w szpitalu po zakończeniu 4 doby. Niestety nie może ona karmić piersią, więc Doby Laktacyjne jej nie przysługują. Trzymajcie kciuki za sprawne załatwienie sprawy. 2. Jeżeli uda mi sie zbałamucić gina, to wskoczę mu po 8 na fotel i niech ogląda co tam się dzieje. Może USG zrobi i wsiądę na niego żeby skierowanie na bete, morfologię, poziom progesteronu mi dał. Może coś jeszcze??? Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok. Uciekam spać...pomimo tego, że w ciągu dnia przespałam 4 godziny nadal głowa mi leci... Czy tylko mi???? Buziaki i śpijcie spokojnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: NOWY WATEK! 07.08.06, 02:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46487469 Wskakiwac, otworzylam nowy co by jutro rano dwoch nie czytac ) Odpowiedz Link Zgłoś