Dodaj do ulubionych

Kamień z serca, Lusiek z brzucha!!

03.08.06, 09:44
no to wskakujcie!!
Obserwuj wątek
    • melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:51
      meldję się i mykam do prackismileczekam na wiesci
      • potwors Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:55
        Ja tez sie melduje.
        Erga, masz racje, mi tez zawsze najbardziej brakowalo zwyklego przytulenia...
        Sciskam mocno.
        • ma_ruda2 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 09:57
          jejku watek bez POCIANA w tytule!!!! smile)) no ale mam nadzieje ze Pocian sie nie
          obrazi smile)

          Ergunia to sciskam mocno i melduje sie smile
          • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:00
            Nosz Pocian się już nie zmieścił smile))
    • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:02
      a poza tym jak Pocian zobaczy że go nie ma to może przyleci z całym stadem smile)
      • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:05
        Melduję się na nowym wątku.
        Raczej dzisiaj mnie nie będzie.... nie ten nastrój....
        Dam tylko znać co u Abie!!!!
        Papa
        • potwors Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:10
          Ej, fantaisie, co z Twoim nastrojem sie dzieje??
          • misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:30
            Erga tytul po prostu genialny!!!!!!!!

            Fantaisie, co tam? widze ze ten dolek niczym fajka pokoju
            krazy po calej Polsce. najpierw wroclaw potem poznan
            a teraz do warszawy zawital. nie dobrze!

            Marudko, niby piaskownice zmienic moge, bo duzo ich na
            moim osiedlu, ale szlag mnie trafia, ze muszialaby to zrobic
            przez 3 latka, ktory sterroryzowal plac zabaw. a raczej przez jego glupia
            i nieodpowiedzialna matke!
            a poza tym to jedyny plac zabaw na osiedlu,
            gdzie sa takie specjalne hustawki
            dla malych dzieci.

            wczoraj z m. postanowilismy, ze jesli sytuacja sie
            powtorzy, ze on bedzie sam grasowal w piaskownicy
            przeskadzajac wszystkim dzieciom, a mamuska bedzie 50 m
            dalej na kocyku, to wzywamy straz miejska, niech
            zawiadamiaja opieke spoleczna, ze dziecko jest
            pozostawione bez opieki.
            ciekawe tylko czy mi odwagi starczy smile
            mojemu m. na pewno!

            Balbinko, popieprzony ten swiat i okrutnie
            niesprawiedliwy. sciskam mocno

            no i trzymam kciuki za Abie, zeby ten Dzien nastal dzis!
            • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:36
              No Misiu-nie wiem czy ci odwagi wystarczy żeby po straż dzwonić.. Może spróbuj
              porozmawiać z "mamuśką" - postraszyć ją troszkę

              Balbinko a ja ciebie przytulam...

              Fantaisie-cóż to za smutki cię dopadły??
              I ty Juteczko nadal w dołku??
              Buziaki dla was!!!
              • misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:47
                Jutko, chyba nie mozna powiedziec nic
                piekniejszego o bliskiej osobie, jak slowa "dobrze ze jest"
                przynajmniej ja tajk uwazam, moze dlatego, ze czesto zostaje z
                problemami sama!
                razem na pewno dacie rade. pokonacie wszystkie przeciwnosci!
                trzymam mocno kciuki i sciskam.

                ps. samemu tez sie da pokonac przeciwnoci losu!
                tak sobie wmawiam wink
                • jutka7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:52
                  Misia, a dlaczego sama? Twój mąż wyjeżdża często?
    • jutka7 melduję się :) 03.08.06, 10:24
      witajcie dziewczynkismile

      dziękuję za wszystkie ściski i ciepłe słowa, bardzo mi sie przydały, bo ja
      wciąż w dolinach

      Abie, dziś WIELKI DZIEŃ, trzymamy kciuki Kochana smile)) Ale super, ze już
      uściskasz swojego synka. I cesarka ma swoje dobre strony, ja nie wiem czy nie
      wolałabym w ten sposób przynieść dzidka na świat. Czekamy na newsy smile)

      Feromonko, ja równiez uważam, że lepiej znać wroga, zeby wiedzieć jak z nim
      walczyć. Ja mam tylko jeden jajowód - nie wiem czy drożny, ale nie trace
      nadziei. Czytałam, ze statystycznie 85% kobiet z jednym jajowodem zachodzi w
      ciążę po 12 miesiącach starań, a 90% po 18 mies. To statystyka, oczywiście
      wierzę, ze bardzo często zdarza się to szybciej. No a przede wszytskim wierzę,
      ze histeroskopia przyniesie pozytywne efekty.

      Balbinko, witaj po urlopie! Mam takie wrażenie, ze musisz tego swojego chłopa
      troche w obroty wziąć, bo sie rozpasał. Mam nadzieję, ze mimo wszytsko
      odpoczęłas podczas urlopu. I głowa do góry!

      Tatanko, jak tam u Ciebie sprawy się mają? Jakie masz przeczucia? Udało się
      Wam? I takie mądrości piszesz, ze czapki z głów smile

      Misia, nie dziwię się, ze Cie krew zalała, ale podziwiam, ze potrafiłas
      zachowac klase przy takiej babie. Ja niechybnie nazwałabym ją w sposób bardzo
      niecenzurowany.

      Erguś, rób laparo i męża nie słuchaj, zdaj sie na los smile) jak sie masz kochana?
      **

      Yskyerko, nie miałam pojęcia, ze tyle już badan robiłaś. Może i Ojciec
      Franciszek byłby dobrym pomysłem? Na pewno nie zaszkodzi.

      Nie wiem co jeszcze miałam...

      A, Jaania własnie mi doniosła, ze zapomnieli zabrać aparat na urlop. Wściekła
      porządnie, ale nie dziwię się.

      A u mnie smutów ciąg dalszy. Nie wiem co sie dzieje, nie miewam takich stanów,
      ale minie. Znowu zaczęłam brac antybiotyki, nie wiem jak sobie poradzić z tą
      zarazą. Mój domek zaczyna nareszcie przypominac cos normalnego, jeszcze z
      tydzień i koniec! A później musimy wyjechac gdzieś na tydzień, odpocząć.
      Przynajmniej mój mężus staje na wysokości zadania i jest czuły i stara się
      pocieszyć smile dobrze, ze jest.

      zdjęć jeszcze nie oglądałam.
      • erga4 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:26
        Mężuś wie że będę teraz robiła (podczas jego nieobecności) On się tylko martwi
        że mnie mocno pokaleczą i że będę miała brzydkie blizny po nacięciach.
        • jutka7 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:33
          blizny nie sa brzydkie, moich po roku prawie nie widac. jedna dziurka jest w
          pępku a te dwie malutkie, znikna po jakimś czasie. będzie dobrze Erguś smile
          • erga4 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:39
            Jutko-a powiedz mi ile dni do siebie dochodziłaś - chodzi mi o dochodzenie
            fizyczne - czy długo boli po zabiegu?
            • jutka7 Re: melduję się :) 03.08.06, 10:46
              ciężko mi powiedzieć, bo ja miałam kilka róznych zabiegów w jednym ciagu az do
              tej operacji na końcu i wyszło, ze w ciagu 1,5 tygodnia trzy razy byłam
              usypiana- najpierw czyszczenie macicy z pozostałości ciąży, której tam wcale
              nie było, potem laparoskopia- chyba ze 2 dni byłam słabsza, potem było ok.
              Tyle, ze ja dalej byłam w szpitalu.
              Z tego co pamiętam- 2 dni i było dobrze.
              nie bój się naprawdę Ergus, nie ma czego!
      • ma_ruda2 SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:32
        Bebelek: "a u nas pogoda super! Wieje i jest bosko! ja po raz pierwszy od tyg
        czuje sie dobrze, nie boli mnie brzuch i nie latam co chwila do kiblasmile
        powrocila mi wrazliwosc na zapachy, wszystko mi cuchnie, a zapach czosnku to
        juz szczyt! strasznie mi sie chce kanapki z mielonkasmile na grycana oczywiscie
        sie pisze! Buziak."

        Hortika: "ja nadla 2 w 1. A to uparty Lusiek! nie beda wywolywac porodu tylko
        cc? Jak Feromonka ma 1 drozny to dobra wiadomosc - u mnie wystarczyl!! Czemu
        Elizka na rechabilitacje?. Buziaki"

        no i Ant: Unas pogoda troszki sie posula ale wytrwale kapiemy sie w morzu
        codziennie. buziaki"
        • erga4 Re: SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:37
          Jutko-tylko mi smutno bo chyba będę musiała pozbyć się kolczyka z pępka.. A
          tak się do niego przywiązałam smile)
          • jutka7 Re: SMS od Bebelka, Ant i Hortiki:) 03.08.06, 10:43
            Erguś, mnie się wydaje, ze tylko do czasu az się ranka nie zagoi. Jak patrzę na
            swój pępek to spokojnie mogłabym sobie teraz kolczyka założyć.
    • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:40
      Witam sie na nowym watku i bez bicia sie przyznaje, ze starego nie doczytalam.
      Moze w domu mi sie uda albo wieczoram, bo za chwile wychodzimy.

      Dzisiaj zadnej wojny jeszcze nie bylo, ale szwagra i tak mialam ochote udusic
      przy sniadaniu. Siedzi dupekk jeden i komentuje ile czegos tam masz na
      kanapce...

      Trzymam kciuki za Abie! Moze juz jest rozdwojona... mam nadzieje, ze neidlugo
      beda jakies wiesci od niej.

      Buzka!

      Althea
      Nasza rocznica ślubu juz za...
      Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
      • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:55
        Wczoraj chyba ze zmeczenia nie do konca zrozumialam, ze Abie ma miec cc - a
        moze Lusiek juz jest po naszej stronie? Ale byloby super!!!

        Ergus, ja rowniez przytulam! No i gratuluje tytulu watku! Jezeli chodzi o ranki
        to zapewne nie bedzie ich widac jeszcze zanim sie z m. zobaczysz. Nie martw sie
        kochana! Oby ten zabieg pomogl!!! to najwazniejsze!

        Bebell, kurcze ja wlasnie przed chwila wciagnelam cala kupe kanapek z mielonka.

        Misia, chyba tej matce sie juz uzbieralo... mam nadzieje, ze niebawem nie
        wytrzymasz i wybuchniesz, moze wtedy kobieta zrozumie!

        Marudko, Ty kobietko sie nie martw! Jak tylko Wacus da zielone swiatlo to
        zaczynaj dzialac, zobaczysz sie wszystko bedzie dobrze! Popatrz na mnie -
        Julcia juz prawie sie w brzuszku nie miesci!

        Fantaisie, rozmowa z Toba absolutnie mnie nie zmeczyla! To byla czysta
        przyjemnosc! Po prostu wczoraj pogoda jakas dziwna byla - a ja taka
        przyzwyczajona do afrykanskich temp.! wink Mam nadzieje, ze doleczek przejdzie w
        szybkim tempie! i zycze milej wizyty w US!

        Balbinko, chyba musisz jakos mezusia do pionu postawic... bo ja bym mojego
        strzelila....

        Althea, mam nadzieje, ze topor wojenny zostanie zakopany! Trzymaj sie kochana!

        Cytrusiu, koniecznie daj znac co tam durgi maluch miedzy nogami skrywa! I zycze
        milej podrozy do Polski!!!

        Yskierko, jakby co to daj znac a od razu podam Ci namiary na br Franciszka...
        Mysle, ze warto sprobowac - napewno nie zaszkodzi a moze pomoze?!

        A my z m. za moment wybywamy z domku po ostatnie zakupy kosmetyczne - Megi,
        Tycja, Gwiazdko jeszcze raz b.b..b.bb.b.dziekuje za wszelkie porady!!! Potem na
        chwile do pracy podstemplowac ksiazeczke ubezp. i zostawic zwolnienie. Takze
        nie wiem kiedy zajrze na forum - jezeli mozna to prosze o smska!!!
        Caluski dla wszystkich!
        • jutka7 Kocurku 03.08.06, 10:58
          nie mam siły szukac namiarów na o. Franciszka, a prosiła mnie o nie koleżanka,
          której wspominałam- czy mogłabys je jeszcze raz podac?
          dziękuję...
          • kocurek100 Jutko 03.08.06, 11:03
            Nie ma sprawy. Nr tel 022 635 64 67 - zeby zapisac sie do br Franciszka
            najlepiej dzwonic rano chyba miedzy 7 a 8, albo 8-9 (nie moge sobie przypomniec
            chociaz dzwonilam dwa dni temu - przepraszam...), Zespol Poradni i Lecznictwa
            Bonifratrow - ul. Sapiezynska 3.
        • misia-ma Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:10
          nie o wyjazdy Jutko chodzi!

          powiem tak. zawsze bylam bardzo niezalezna
          jednostka, nie chcialm, zeby mi pomagano,
          zeby ktos sie do moich spraw i problemow
          wtracal, etc
          no i zawsze szukalam podobnej osoby na partnera.
          bardzo intrygowaly mnie osoby tajemnicze, z jakimis
          ciemnymi plamami w zyciorysie, niedostepnymi dla nikogo.
          a odrzucalo mnie od adoratorow, ktorzy przytakiwali mi na
          kazdym kroku, nie mieli wlasnego zdania, chcieli mnie zaglaskac na smierc.

          oczywiscie moj m. nalezy do pierwszego gatunku.
          mial bardzo trudne dziecinstwo i od zawsze musial
          radzic sobie sam. i udowodnil wszystkim, ze sobie poradzil.
          (moj m. odniosl niesamowity sukces na polu zawodowym)
          no i podobnie postrzega problemy innych. chetnie pomoze,
          ale tak "na sucho" , tzn, zrobi konkretna rzecz.
          wsparcie psychiczne-on tak wlasnie rozumie wsparcie psychiczne

          no a ja! jestem bardzo dumna baba! i rowniez cale zycie
          udowadnialam wszystkim, ze poradze sobie sama!
          no i radze sobie sama.
          chociaz ostatnio mi sie odmienilo i chcialabym zeby m.
          nalezal do drugiego gatunku smile

          acha. oboje jestesmy zodjakalnymi lwami!!!!!!!!!

          a moj m. ma jedna slabosc! Madzie!!!!!!!
          • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:19
            Misiu, a moze porozmawiaj z m. i go uswiadom, ze Ci sie troszke odmienilo?
            Musze powiedziec, ze ja tez twarda baba jestem i nie chce nikog martwic moimi
            problemami, staram sie rozwiazywac je sama. Aczkowliek mam olbrzymie wsparcie w
            m. Bardzo duzo ze soba rozmawiamy i wspieramy. Nie ukrywam, ze w okresie
            naszego 14-sto letniego zwiazku doswiadczylismy b.wielu ciezkich sytuacji -
            m.in ooooooooolbrzymie dlugi. Na samo wspomnienie wlosy mi sie jeza. Jednak za
            kazdym razem trzymamy sie b.mocno razem, wspieramy, nie zwalamy winy na druga
            osobe itp. Wiedziec, ze ma sie calkowite i bezwarunkowe wsparcie w m. to jest
            polowa 'sukcesu'!!! Czego i Wam zycze!
          • jutka7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:30
            Misia, rozumiem teraz co masz na myśli smile Ja w sumie jestem podobna, a w
            zasadzie byłam- wszystko sama i mimo, ze wymagałam od m. żeby działał, to i tak
            wolałam sama. A teraz mi sie nie chce smile
            A Twój m. chyba jak każdy facet- załatwia sprawy i w ten sposób okazuje
            uczucie. To chyba tak z nimi jest, ze zamiast powiedzieć kocham- umyja Ci
            samochód smile
            Twarda natura, ale małymi kroczkami da sie ich trochę urobić, ze jest jeszcze
            coś takiego jak uczucia, które nalezy okazywac i wsparcie psychiczne. Na pewno
            je zresztą w mężu masz, tylko on tego nie okazuje.
            Kocurek ma rację- porozmawiaj z nim i z pewnością nauczy się okazywania.
            Zresztą pewnie już córcia otwiera go na tę sferę zycia smile
    • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 10:43
      Aaa, owilam wam, ze moj maz sie martwi, ze mam za maly brzuch?? Niezly jest,
      nie?? Mnie brzuch wyskoczyl na poczatku a teraz rosnie sobie powoli. Te ktore
      mnie widzialay moga potwierdzic, ze do malenstw nie nalezy.
      • megi.1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:28
        Dzień dobry,

        Widzę, że jeszcze nie ma wieści od Abie, oby szybko miała to cc bo już tyle
        czeka na swojego Luśkasmile

        Misi nosz horror w tej piaskownicy, a ta matka to (brak mi słów). Dobrze ze Maz
        nic sie nie stało!!!

        Marudko widę, że Ty wyrastasz na koordynatora forumowego ds. łącznosci z
        nieobecnymismile))) Uściski dla Bebelka, Ant i Hortiki oraz dla pani koordynatorsmile

        Ależ mnie dziś "w krzyżu łupie", no chodzę jak paralityk,a podnoszenie Mikiego
        to nie lada wyzwanie. Chyba mnie gdzieś przewiało, albo ciężar Mikiego (wczoraj
        6660gram) daje mi się we znakismile Dzis usg głowki, wieczorem zdam relacje bo
        idziemy na 17.40
      • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:30
        Althea - nosz szwagier udany - nie ma co!! Analizuje każdą kanapkę?? hehehe
        Kiedy was opuszcza??
      • feromonka witam czwartkowo 03.08.06, 11:30
        ale sie wyspalamsmile! jestem zadowolona i zaraz wykykamy z mężulem do teściów
        więc pewnie nie będzie mnie do soboty

        Megi dziękuje za fotki, Miki jest juztaki duuuży i grubiutkismile oczka ma Twoje
        Kochana i nie wyparłabyś sie gosmile, uśmiech bez aparatu masz sliczny i chyba coś
        nas klamczuszkujesz z wiekiem bo Ty góra 22 latka masz!smile

        Misiu Tobie również dziękuje za fotki, Twoja córcia jest urocza zwłaszcza z
        kucykamismile - takie maleńkie cudeńkosmile wybuziakuj ją odemniesmile
        jeśli chodzi o moje fotki to jak Tylko wrócę to Ci podeślę, chociaż wydawało mi
        sie ze już słałam do Ciebie, ale obiecuję że najdalej w niedzielę będziesz je
        miala naskrzyncesmile

        Erguś jeśli chodzi o blizny po laparo to naprawde nie są duże, koleżanka miała
        robione niedawno i zostały tylko dwie małe dziurki i podobno mają się jeszcze
        zmniejszyć, więc nie rezygnuj!smile

        Fantaisie ślę do Ciebie uśmieszki - nie smutkuj sie jużsmile!

        Althea powiedz mężowi że jeszcze sie doczeka dużego brzucha i to takiego że jak
        bedzie Cię chciał przytulić to będzie musiał rączki na całej długości
        wyprostowane tzrymaćsmile

        Balbinko, a Ty po urlopie dopiero co i juz za robotę sie zabierasz? -
        odpoczniej sobiesmile ogórki nie ucieknąsmile

        Mam nadzieję, że Abi juz tuli swoje maleństwo i że niedługo zobaczymy Luśka na
        fotach, czy moge prosić o info na kom, kiedy będzie wiadomo, że już po
        wszystkim?

        Ja zmykam bo zaraz jedziemy!
        pozdr i całuje
        M.
        • erga4 Re: witam czwartkowo 03.08.06, 11:34
          Nie zamierzamn rezygnować!! Tylko czekam na wrednotę - powinna dziś lub jutro
          być...
      • tycja78 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 11:44
        Witam i melduję sie na nowym wątku.

        Witam Balbinkę po wakacjach u teściowej. Mam nadzieję, ze mimo wszystko troszkę wypoczęłaś.
        A męzowi przeszła chęć juz na Niemieckie voyaże?
        Co z zonką męża? wiesz juz czy to ciąża?
        Ale czad!!!!! naprawdę brak mi słów!

        Napisałam smsa do Abie, narazie mi nie odpowiedziała...
        ciekawe czy to juz....
        Dzis moja teściowa ma urodzinysmile))) dobry z niej LEWEK, tochę nadgorliwy ale dobrysmile))))
        • chrumpsowa Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 12:01
          Melduje sie na nowym watku. Przeczytalam tylko ten. Ciagle mam braki - trudno sad
          Musze sie zmywac i zaczac robic obiad... Sciskam Was!!!
          • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 03.08.06, 12:59
            Witajcie...wstałam dzis o 11 szok...no tak, ale kusiłam chyba do 3 w nocy:
            (((((((
            Głowa w normie..kręgosłup chce sie rozleciec na kawałki...Męzul krzyczy,ze to
            od siedzenia przed kompem...Ja obstawiam przeciagi....
            Megi...ty Mikiego karmisz cycuchem??? Jest taka fajna
            masc...analgool..rozgrzewa i działa przeciwzapalnie...zawsze mi pomogła na mój
            pokrecony kręgosłup...a przede wszystkim kregi szyjne...Inne szeroko
            reklamowane tylko na chwilunie pomagały...Ta maśc kosztuje chyba 5 lub 6 zł...i
            rewelacja..tylko nie wiem czy dla karmiacychsad((((((Dopytaj w aptece...

            Tysiu...nadal nic nie wiem o żonie BRATA( urocza ta twoja pomyłkasmile))Ściskismile)
            Powiem tylko,ze ja byłam karmiona tylko butla, bo po mleku mamy robiłam zielone
            kupki...po prostu lało sie ze mnie...i obie miałysmy wielgachna
            gorączkę...Butla była wybawieniem...a ja miałam tylko 2 kg ...a potem zrobiła
            sie ze mnie wielka babasmile))

            Erguś, ja tez przytulam..tak na zapassmile))Nie bój sie laparosmile)) Zrobią ci mała
            narkozę...i będziesz miała trzy dziurki...które szybko przemienią sie w małe
            kreseczki!!!Mojej pępkowej prawie wcale nie widać!!! Posmarujesz je gdy tylko
            sie zagoją..mascia na blizny....i bedziesz jak nowa....Zresztą jesteś
            szczupła...a to lepiej przy laparosmile))) Mnie po 3 dniach wypuszczono do
            domku.Bolały mnie strasznie plecy..i żebra...ale to normalne,poniewaz
            wpuszczaja dwutlenek, który rozchyla powłoki.Ja miałam tylko jedna dziurkę przy
            pępku..a drugą na granicy włosków...i powiem szczerze,ze długo walczyłam z tym
            nadmuchanym brzuchem, nadal mam rozciagnieta skórę...Podobno, gdy sa trzy
            dziurki...tak jak ty będziesz miała...to powietrze swobodnie sobie nimi
            ucieka...U mnie było inaczej, bo przy jajnikach niczego nie dłubanosmile))No nic
            cos za coś...Nie jest tak źle!!!Troszkę pokrwawisz, po kilku dniach wyjma ci
            szwy...i jakies 2 -3 tygodnie zwolnienia minimum dostaniesz...
            wypoczniesz, odgrodzisz sie od zbędnych bakterii, jak w przypadku histerosmile))
            A...jest jedna niedogodność...musiałam trzy dni ostro pościćsad(Nawet wody przed
            operacja nie wolnosad((
            Przy okazji sprawdzą czy nie masz jakis ognisk endometriozy.Zatem ful wypassmile))
        • gviazdka3 Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:14
          Witajcie już na nowym wątku, poprzedniego jeszcze nie nadrobiłam...
          Jestem dziś troszkę zabiegana... Elizka marudna (chyba już czuje co
          ją czeka popołudniu wink ), stosik ciuszków domaga się wyprasowania,
          pokój trzebabyłoby nieco ogarnąć, a na 14:30 jedziemy na szczepienie!

          Ciekawe jak tam Abie?!?!?! Jeju, czy Lusiek jest już po naszej stronie?!
          Denerwuję się i czekam z niecierpliwością na wieści od nich!!!

          Megi, trzymam kciuki za pomyślne USG główki Mikiego!!! Jeśli taki z niego
          wiercipiętek jak z Elizy, będzie trudno utrzymać Ci jego główeczkę podczas
          badania! wink Moja Mała ostatnio skopała mi całe piersi, kiedy to pochylona
          nad nią jedną ręką trzymałam jej główkę, a drugą rączki! big_grin

          Kocurku, udanych zakupów!!!

          Fantaisie, co się dzieje?????????????????? Chyba muszę wrócić do poprzedniego
          wątku, bo nie wiem o co chodzi!!!

          Marudko, dzięki za przekazanie nam wszyściutkich SMSów wakacyjnych!

          Jutko, obyś szybko opuściła dolinki!!!

          A Jaania to naprawdę ma pecha, żeby aparatu zapomnieć! Nie dziwię się, że
          się nieco zdenerwowała!

          Yskyerko, chyba zapomniałam Ci podziękować za jedną cenną radę. Ja, głupia
          baba nie zauważyłam wcześniej, że wiadomości gazetowe można sobie przekiero-
          wać na inną skrzyneczkę... Teraz oczywiście już tak zrobiłam i wszystko
          przychodzi tam gdzie chcę, a skrzynka gazetowa już się nie zapycha! Dzięki!!!

          Oj, Elizka znowu płacze...
          • erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:19
            Właśnie rozmawiałam sobie z męzusiem na gg i od razu jakoś mi lepiej - humorek
            się poprawił..

            Fantaisie-co z tobą?? Jaka tesknota za bliską osobą??? Skarbie-co sie dzieje?
          • kocurek100 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:20
            No to my lecimy na zakupy!

            Megi, trzymam kciuki za usg Mikiego!!!
            • megi.1 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:24
              Kocurku udanych zakupów!smile

              Erga, jak to dobrze ze jest gg, bo mozecie porozmawiać i tesknotę troszkę
              zagłuszyć. Uściskismile Ja się przyznam że mamy zarchiwizowane wszytskie nasze
              rozmowy przez net (sporo tego było) i czasami wracam do tych rozmów. Strasznie
              mnie rozczula takie czytanie o naszych marzeniach, planach itpsmile
              • sabina9 :-)) 03.08.06, 12:28
                Witam Was i nieśmiało pytam o pozwolenie na przyłączenie się do Waszych
                pogaduszek!

                Może niektóre z Was przypomną sobie mój nick - chyba rok temu przez jakiś czas
                pisałam z Wami na forum, na początku września cieszyłyście się razem ze mną z
                mojego pozytywnego testu ciążowego, potem dostałam pracę, w której nie miałam
                możliwości bycia "podłączoną do sieci" (specyfika zawodu) i jakoś kontakt się
                urwał. Dzisiaj weszłam znowu na to forum, zobaczyłam w gwałtownym tempie
                przyrastający wątek, weszłam i .... zobaczyłam znajome nicki, które bardzo mnie
                ucieszyły! - pamiętam Gviazdkę (która jest już jak widzę szczęśliwą mamą),
                megi - chyba w tym samym czasie zobaczyłyśmy dwie kreski na teście (duże te
                kreski już urosły wink), ergę, jutkę, balbinkę, ant (która choć nieobecna,
                widzę, że na bieżąco z forum)....

                a moje "dwie kreski" są już dwumiesięczną słodką Tosią, która właśnie sobie
                śpi. Nasza dziewczynka kazała długo na siebie czekać, bo choć termin z om
                miałam na 15.05, zobaczyłyśmy się dopiero 4.06 - po cc po próbie wywołania
                porodu, w czasie którego mała traciła tętno. na szczęście wszystko skończyło
                się dobrze, mała zdrowiuteńka, a jej "ociąganie się" w przywitaniu z rodzicami
                spowodowane było sznurem pępowinowym owiniętym wokół szyi.

                tak więc pozdrawiam Was wszystkie, cieszę się z wielu sygnaturek, pod którymi
                kryją się maleństwa brzuszkowe lub już pozabrzuszkowe i grzecznie proszę o
                pozwolenie na ponowne czytanie i pisanie (choć na pewno nie tak częste z powodu
                częstych spacerów, karmień.... - ale postaram się!)

                sabina
                • gviazdka3 Re: :-)) do Sabiny 03.08.06, 12:38
                  Hej Sabina!!! Witamy z powrotem!!!

                  Ale numer, nasze dziewczynki urodziły się tego samego dnia!!!big_grinDD

                  Jasne, że Cię pamiętamy, przynajmniej ja, miałam nawet Twoje zdjęcie
                  kochana!!! Gratuluję serdecznie córci Tosi!!!

                  m.-mama Elizki
                  • sabina9 Re: :-)) do Sabiny 03.08.06, 12:46
                    dzięki za powitanie!

                    to naprawę niesamowite - w tym samym dniu? bardzo się cieszę z rówieśniczki!
                    ale z tego co pamiętam, to chyba ciut później zaszłaś w ciążę - czyli maleńka
                    się pośpieszyła?
                    i od razu mam pytanie - co to za usg główki, o którym pisałaś? nam nikt nic
                    takiego nie zlecał

                    pozdrowienia dla Elizki i Mamy
                    • gviazdka3 do Sabiny 03.08.06, 13:01
                      Eliza rzeczywiście urodziła się nieco wcześniej, tzn. dokładnie
                      3 tygodnie przed terminem i została uznana za wcześniaka.
                      Długi, naturalny poród wymęczył dziecinkę, która dodatkowo była
                      owinięta wokół szyi pępowiną i nie oddychała (w pierwszej minucie
                      życia dostała tylko 4 pkt.). Była niedotleniona, dlatego zaraz po
                      porodzie umieszczono ją w inkubatorze. Na szczęście dotychczasowe
                      badania nie wykazały żadnych nieprawodłowości wynikających
                      z niedotlenienia okołoporodowego, jednak cały czas musimy obserwować
                      Małą, powtarzać USG główki, itd... Pediatra bada też jej odruchy;
                      są prawidłowe, ale nasza córcia za bardzo wygina główkę do tyłu i
                      właśnie dlatego będzie chodzić na rehabilitację (zaczynamy w przyszłym
                      tygodniu)

                      To chyba tyle, lecę prasować ciuszki! uncertain
                      • sabina9 Re: do Sabiny 03.08.06, 13:21
                        oj, widzę Gviazdko, że u Twojej kruszynki też pępowina się owinęła... cieszę
                        się, że wszystko w porządku i trzymam kciuki, żeby tak zostało. dzięki za info.
                        miłego prasowania wink

                        A Tosia właśnie się obudziła i je - a ja uczę się pisać jedną ręką wink potem
                        jedziemy poszukać nowych ubranek dla Tosi, która rośnie jak na drożdżach - mam
                        nadzieję, że uda nam się coś znaleźć
                • ma_ruda2 Re: :-)) 03.08.06, 12:38
                  wiecie co? przed chwila rozmawialam z moim holedrem, nie byla to zbyt mila
                  rozmowa, wszyscy mieli do siebie pretensje i ja sie poplakalam!!! nosz nie wiem
                  dlaczego sad( potem jak zadzwonilam znowu to sie mnie zapytal czy nie jestem w
                  ciazy!! sad( eh ... zycie plata figle ...
                  znowu mi sie plakac chce sad(((
                  • erga4 Re: :-)) 03.08.06, 12:45
                    Sabinko-pewnie że pamiętam!! I chyba nawet tak jak Gviazdka mam twoje zdjęcie-
                    musiałabym sprawdzić w domku.
                    Cieszę sie że twoja Tosia rośnie zdrowo. Ucałuj ją od e-cioci smile)

                    Marudko-głowa do góry i nie denerwuj się. Przytulam cię mocno!
                  • gviazdka3 Marudko... 03.08.06, 12:45
                    Ściskam mocno!!! I popłacz sobie kochana, czasem łzy
                    pomagają, przynajmniej odrobinkę...
              • gviazdka3 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:44
                Doczytałam poprzedni wątek...

                Balbinko - współczuję nieco chorej sytuacji rodzinnej, która tylko
                utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma sprawiedliwości na tym
                świecie... Jak ktoś tam na górze może pozwlić, by Twoja bratowa
                była w ciąży, tosz to jakieś nieporozumienie!!! Mam nadzieję, że
                jednak nie nosi ona dzidziusia pod sercem... Oczywiście ze względu
                na to maleństwo...

                Tatanko - dziękuję za kolejne rady, oczywiście wszystko postaram się
                zastosować! (post o wałku musze jeszcze dokładnie przeanalizować, bo
                nie do końca pokapowałam jak dokładnie ułożyć w nim dzidzię big_grin)

                Abie - ciekawe czy to dzić czy jednak jutro?!?!

                Fantaiaise - "stary wątek nadrobiłam", ale wciąż nie wiem co się stało,
                że taka smutna jesteś?!?!? Napisz o co chodzi, proszę...
                • erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:49
                  A ja sobie oglądam projekty domków i marzę...
                  Znalazłam kilka fajnych - to znaczy takich które mi się podobają. Wydrukuję je
                  i pokaże teściowej a ona z tych wszystkich zrobi jeden smile)
                  Co myślicie o tym?:
                  archipelag.pl/projekt.php?pid=457&KatID=3010500&CanBack=1
                  Od razu mówię że garaż musi być większy i te ozdobniki na rogach mi się nie
                  podobają
                  • sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 12:56
                    Erga, widzę, że planujesz budowę - fajny projekt, taki dom musi być bardzo
                    słoneczny! ale te okna do mycia... wink ale garaż większy tzn. "szerszy", na dwa
                    samochody?
                    • erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:16
                      Tak - raczej na dwa autka., bo musze brać pod uwagę że kiedyś tam moi rodzice
                      będą z nami mieszkać. A póki co to mężuś uwielbia majsterkowanie przy aucie i w
                      garażu mógłby spędzać całe dnie więc chciałabym żeby miał duży warsztat.

                      Poprzedni mój typ był taki:
                      www.krajobrazy.com.pl/index.php?strona=domek&nazwa=SZAFIR
                      ale wygląda na słabo oświetlony w środku. A poza tym ten dach nie bardzo mi się
                      podoba-za dużo go jest.
                      • sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:25
                        poprzedni chyba rzeczywiście będzie bardziej słoneczny, a dach w tym trochę
                        przytłacza... ten pierwszy zdecydowanie bardziej mi się podoba
                      • balbinka74 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:29
                        Erguś...no to chyba musicie pomyslec o jakimś większym domku...i dobrze byłoby
                        to tak zorganizować, by każdy miał osobne wejścia..i nikt sobie w droge nie
                        wchodził...Zreszta sama wiesz jak jak jest z rodzicami nawet najukochańszymi...
                        Faktycznie ten drugi ma przeładowany dach..a powierzchnia nie jest
                        wykorzystana...Szukaj, szukaj...Dobrze ,ze masz wdomku architekta, to cos
                        fajnego jeszcze doda..i połączy...
                        Mnie zawsze podobały sie domki, które nie miały zbyt wielkich skosów...duszę
                        się po kilku godzinach przebywania w malutkich pokoikach ze skośnymi ścianami:
                        ((( i to chyba dlatego ...
                  • balbinka74 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:20
                    Witaj Sabinko!!
                    Jejku...jaką masz dużą córunię!!!!Ogromne gratulacje!!! Prosze ja ucałować od
                    ecioci Kasi!!!Mam nadzieję,ze będziesz do nas często zaglądać!!!

                    Gwiazdeczko, noz nie ma sprwiedliwościsad((Na temat mojej bratowej można ksiazkę
                    napisać...może nawet trylogię....
                    Mam nadzieję,ze Elizka szybko dojdzie do zdrówka..a dzisiaj nie bedzie
                    bolałosmile))

                    Fantaise, nie smutasuj serce ty moje!!! Nadal masz doły po nieudanej rozmowie z
                    przyjaciółką??? Mam nadzieję,ze ona to sobie wszystko przemyśli i zda sobie w
                    końcu sprawę,że chcesz dla niej dobrze!!!Całuję i gorąco sciskam!!!

                    Althea..co za gbur z tego szwagra...chyba bym sobie zrobiła druga jeszcze
                    wieksza kanapkę...Twój m. nie może go jakos ustawić???Rozumiem,ze to jego
                    brat..tak???
                    A może..a moze..wsypcie mu do herbatki cos na uspokojenie..dla mnie ewidentnie
                    jest to przypadek jakiegos nadpobudliwca..,ze sie tak delikatnie wyraze...

                    Megi, mam nadzieję,ze miki będzie spokojny u lekarza i nie okopie ci
                    mleczarnismile))

                    ciekawe jak Abi...moze juz Lusiek sie wyłonił...

                    Chyba muszę sie zabrac w końcu za te ogórkisad(( Dwa ogromne wiadra zagracaja
                    przedpokójsad((((


                    • sabina9 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:36
                      melduję, że Tosia najedzona, ubrana i wycałowana od wirtualnych cioć!
                      teraz tylko ja muszę szybko coś na siebie wrzucić (żeby pasować do córeczki) i
                      wyruszamy!

                      po powrocie mam nadzieję, że będę mogła się pochwalić łupami wink)
                    • erga4 Re: Grzecznie się melduję!!! 03.08.06, 13:41
                      No teraz też widzę że ten drugi (a własciwie pierwszy) jest zdecydowanie
                      lepszy. Na razie tylko oglądam i porównuję. Co do rodziców to po prostu muszę
                      brać to pod uwagę - choć wiem że oni jak najdłużej będą chcieli być sami
                      sobie smile A domek wybieram mały bo... tracę nadzieję że kiedyś potrzebny będzie
                      większy..
                      • fantaisie Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! 03.08.06, 13:58
                        Leonard jest już na świeciesmile)) waży 3980g i mierzy 54cm, on i Abie czują się
                        świetnie! Szczęśliwy tata-Markosmile))
                        • gviazdka3 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 14:02
                          Ale wieści!!! SUPERRRRRRRRRRRRRRRRR!!! big_grinDD

                          Gratulacje dla mamusi i tatusia Leonarda!!!!!!!!

                          A my pędzimy na szczepienie! Papa
                          Dobrze, że jeszcze zajrzałam! big_grin
                          • erga4 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 14:09
                            Ale czaaaad!!!!!!!!!
                            Gratulaaaacjeee!!!!!!!
                            Dla Abie, Marko i Leonarda!!!!!
                            • ma_ruda2 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 14:12
                              nareszcie!!!!!!!!!! az mi ciarki przeszly i oczka sie zaszklily!! kolejny maly
                              czlowiek na siwecie!!!
                              Abie, Marko - GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!
                              Leonard - WITAMY, witamy smile)))
                              • erga4 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 03.08.06, 14:14
                                No to Lusiek z brzucha wyskoczył smile)))
                                • megi.1 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 14:21
                                  Leonard uparciuszku witaj na świeciesmile)))))))))))))))))))))))))))))

                                  Abie, Marko serdeczne gratulacjesmile))))))))))) spory ten Wasz Lusieksmile))))

                                  Moniczko buziak za sms-kasmile
                        • jutka7 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 14:25
                          Gratulacje!!!!!!!!
                          Kolejny bączek na świecie smile))) Bardzo się ciesze! Wracaj Abie szybko do sił i
                          czekamy na szczegóły smile Uściski dla mamusi i synka smile

                          Monia dziękuje smile
                          • fantaisie Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 14:38
                            Gratulacje od: Jaani, Zuzy, Melby, Anialm, Niki, Balbinki, Antsmile))))
                            • tycja78 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 14:41
                              NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!!
                              Kochana Abie, masz juz swoja kruszynkę, teraz ja karm, przystawiaj do cyca, całuj!\
                              ciesze sie bardzo!!!!
                              doczekałaś sie!
                              • potwors Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 03.08.06, 15:37
                                Huraaaa!!!!! smile))))
                                no, to od dzis Lusiek juz musi sie mamy swojej sluchac! koniec z kaprysami! smile)
                                caluski dla calej trojki!
                                • cytrusowa Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 15:58
                                  hip hip, hurra!!!!!!!!
                                • misia-ma Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 03.08.06, 16:02
                                  kurcze, niby to bylo takie oczywiste, ze to dzis,
                                  normalne , ze W KONCU musi sie urodzic, ale
                                  jak sie czyta "Leonard jst juz na swiecie"
                                  to na moment serce zamiera ze wzruszenia
                                  i oczy sie szkla!!!!!

                                  Abie, wielkie gratulacje i samych radosci z synka!
                                  • olcialew1 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 03.08.06, 16:22
                                    GRATULACJE!!! Buziaki dla calej rodziny Kamykow. Spora chlopina z tego naszego
                                    Luska, prawie 4 kg.
                                    No wlasnie przeciez wiadomo bylo, ze dzisiaj sie urodzi a i tak sie zryczalam
                                    jak przeczytalam newsa.

                                    Fantisie o co biego? Melduj tu szybko, jaks ie wygadasz bo moze lepiej bedzie,
                                    co?

                                    Z Sabina sie witam i lapka macham!

                                    Marudka a Ty juz swoje autko masz od mechanika?

                                    Tatanko ja te Twoje rady tez sobie w dokumentach zapisalam, pewnie sie
                                    przydadza smile Jak przypomni sie cos jeszcze to pisz.

                                    Jutka sciski i usciski przesylam mocne, Erdze tez no i wszystkim, ktore tego
                                    potrzebuja.
                                    • fantaisie cd wieści od Abie!!! 03.08.06, 16:54
                                      Odezwała się sama Abie: dzięki za wszystkie sms. Kamyk potrafi ssac bardzo
                                      mocno, tylko z cyca jeszcze nic nie leci...calusy
                        • sabina9 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.06, 17:00
                          Gratulacje! Witamy nowego wielkiego człowieka na tym świecie! Niech rośnie
                          zdrowo i przyniesie wiele szczęścia swoim rodzicom!

                          • gviazdka3 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.06, 17:08
                            No i Abie się odezwała akurat jak pisała posta! big_grinDD Mleczko
                            u niej pewnie wkrótce się pojawi i mały Leoś wyssie to co chce!big_grin

                            Sabina, jak zakupy??? Tosia obkupiona?!?!
                            • sabina9 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 03.08.06, 17:30
                              zakupy się udały - Tosia będzie miała w czym spać - wyrosła już z większości
                              pajacyków, udało mi się też kupić kilka fajnych czapeczek - z tym też było już
                              krucho - w całkiem rozsądnych cenach. teraz jeszcze muszę zapolować na jakieś
                              body. ale to następnym razem.

                              a ostatnio coś polubiła spanie na brzuszku - jak widzę, że jest zmęczona i nie
                              umie zasnąć, to kładę ją na brzuszek i nie miną 3 min jak śpi. tylko potem
                              muszę ją pilnować, żeby główką nie kręciła, bo nie zawsze się jej to jeszcze
                              udaje.

                              Tosia też miała szczepionkę skojarzoną - ale taką razem z żółtaczką, więc było
                              tylko jedno kłucie - i wszystko było ok - nawet samo szczepienie przespała i w
                              ogóle nie było widać, żeby coś jej po nim dolegało - tylko w miejscu kłucia na
                              nóżce miała przez parę dni zgrubienie. więc pewnie Twoja Elizka też dobrze to
                              zniesie!
    • gviazdka3 Co tu tak cicho??? Spadamy... ;-) 03.08.06, 17:07
      No i po szczepieniu... Dziś było tylko na żółtaczkę, a za 4 tygodnie
      nasza dzielna Królewna (tylko trochę na panią pielęgniarkę nakrzyczała
      wink )dostanie szczepionkę skojarzoną!

      Ciekawe jak się czuje Abie? Pewnie dochodzi już pomału do siebie i raduje
      się widokiem swojego synusia! big_grin

      Ktat chyba wróciła już do domku z Martynką i wkrótce podeśle nam kilka
      fotek córeczki?!?! Macie jakieś wieści od niej???

      Niko, możesz zdradzić gdzie nad morze udajecie się z Oleńką? Mnie również
      marzy się tydzień nad polskim morkiem we wrześniu, ale G. nie jest zbytnio
      przekonany do takiego wyjazdu, no i z pieniążkami ostatnio krucho...

      Czy e:ciocie pamiętają naszą pierwszą forumową dzidzię - Magdusię? Otóż
      mała Magdzia ma już dwa ząbki, przewraca się z plecków na brzusio oraz
      odwrotnie i zaczęła już raczkować do tyłu! big_grinDD Monia znów nie ma chwili
      dla siebie, prasowania czy obiadu, bo jej córeńka tylko chcę się bawić
      i rozmawiać ze mamusią, a w kojcu jej się nie podoba! big_grinDD

      A mój mężuś dziś w domu i gdyby nie to, że mam morze czerwone między
      nogami, już leciałyby wióry, no może wióreczki! wink))
      • erga4 Re: Co tu tak cicho??? Spadamy... ;-) 03.08.06, 17:45
        No tak - widzę że Leonard ssa jak pompa wodna - to super!! A mleko pewnie
        wkrótce się pojawi.

        sabinko- czyli zakupy się udały - dobrze że córeńka rośnie zdrowo - ani się
        oglądniesz a będzie przyprowadzała chłopaków do domu smile Aha - znalazłam
        właśnie twoje zdjęcia smile

        Fantaisie-jak humorek - lepiej??

        Ja sobie popłakałam bo się rozczuliłam po rozmowie z mężusiem. Boshe jak ja za
        nim tęsknię. A to dopiero pierwszy tydzień mija..
        • fantaisie Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:24
          Właśnie odpalił na full music, szyby mi drżą!!! i słucham: cztery razy po dwa
          razy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no jak nic pójdę mu urwać jaja!!!!!!
          • olcialew1 Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:27
            Rwij Monia, krwij!!! Oba na raz. Moze Ci ulzy.
            • fantaisie Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:35
              teraz mam Dodę......szuja.....paszwil....półgłówek.....jaja na mózg mu się
              rzuciły...orangutan....
              • erga4 Re: Zabiję zaraz sąsiada!!!! 03.08.06, 18:37
                Monia puść mu Just5 kolorowe sny!!!!
                • erga4 włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:41
                  video.google.com/videoplay?docid=-8963860975298563610
                  • fantaisie Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:45
                    o kuźwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niezłe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:49
                      chyba lepsze od urywania jaj smile)))))))))))
                      Ja mam różne "dobre przeboje" na kompie - służe pomocą i gwarantuję wygraną z
                      sąsiadem smile)
                      • fantaisie Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:55
                        No!!!! i cisza nastała!!!!!!
                        • erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:56
                          sama od siebie czy puściłaś mu kolorowe sny?
                          • fantaisie Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 18:58
                            puściła w ruch paszczę sasiądka....
                            • erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:03
                              hahaha - jak dobrze mieć sąsiadkę smile)
                              • yskyerka Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:11
                                Abie, gratulacje! Jak cudownie, że już po wszystkim.

                                Fantaisie, na takie dupki to tylko Wagner. Na full!

                                Kocurku, dane do brata Franciszka sobie zapisałam. Na razie jeszcze poczekam,
                                co pokażą wyniki, a potem pewnie się do niego umówię. Ale dopiero za jakiś
                                miesiąc.

                                Althea, jak szwagier znów wyskoczy z jakimś głupim tekstem przy jedzeniu,
                                wyobraź sobie, że cała zawartość twojego żołądka ląduje mu na talerzu, żeby
                                sobie mógł dokładnie obejrzeć, co zjadłaś i w jakiej ilości. wink I niech się
                                zastanawia, z czego się tak śmiejesz.

                                Erga, domki fajne, ale z tego, co słyszałam, im bardziej udziwniony dach, tym
                                gwałtowniej wzrastają koszty całej budowy.
                                • erga4 Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:30
                                  Iskierko-na razie tylko oglądam i porównuję domki. A i tak ostateczna decyzja
                                  będzie nasza wspólna po konsultacjach z teściową. Ale to nie teraz Ani nie za
                                  rok chociaz może...
                                  • yskyerka Re: włącz to na fulll !! 03.08.06, 19:45
                                    Erga, bardzo dobrze, że teraz zaczęłaś się tym interesować. Zorientuj się na
                                    spokojnie, co jest na rynku, jakie są ceny, pogadaj z fachowcami, niech ci coś
                                    podpowiedzą. Nie ma nic gorszego niż zdobywanie informacji, kiedy trzeba już
                                    podejmować decyzję. Ja bardzo ubolewam nad tym, że po tym, jak podjęliśmy
                                    decyzję o przeprowadzce, od razu musimy o wszystkim decydować i szybko sprzedać
                                    mieszkanie, żeby za rok nie płacić 19% podatku. Chwilami przeraża mnie to całe
                                    wariatkowo. sad
                                    • fantaisie cd wieści od Abie!!! 03.08.06, 19:48
                                      Abie miała jednak cc, troszkę ją boli jak się usiłuje wyprostować, ale jest ok!
                                      Młody śpismile)
                                      Nasza młoda mamusia bardzo dziękuje nam za to, że jesteśmy!
                                    • jutka7 wieczornie 03.08.06, 20:00
                                      Fantaisie, ja chyba wiem dlaczego się smucisz. Przytulam Cię z całych sił
                                      kochana i pamiętaj, ze masz Anioła Stróża, który Cię pilnuje...

                                      Abie jak fajnie, jak pięknie smile)

                                      Dziękuję za zdjęcia Megi- piękny uśmiech smile) i mamusi i synka smile)

                                      Misia twarda babko córcia śliczna i Ty też, i takie radosne smile piękny widok smile

                                      Mam wrażenie, ze jeszcze inne zdjęcia krążyły, ale do mnie nie dotarły sad

                                      Erguś, cieszę się, ze wizje domku nastały smile to ogromna przyjemność tak
                                      planować swoje gniazdko. Jestem pewna, że niedługo spełnicie swoje marzenie.

                                      A ja muszę się pochwalić, ze dziś wróciłam do domku i zastałam już całkiem
                                      przyzwoity stan robót- domek otynkowany, brakuje jeszcze koloru- jak skończą
                                      sie prace to prześlę Wam zdjęcia sprzed remontu i po- szok smile
                                      A poza tym zaczyna się wypogadzać w mojej dolince smile małymi kroczkami...

                                      I tak sobie pomyślałam, ze teraz na forum przewaga mamusiek i prawie- mamusiek,
                                      a tych świeżo zafasolkowanych jest bardzo niewiele. Trzeba poprawić statystyki
                                      dziewczynki! smile
                                      • gviazdka3 Re: wieczornie 03.08.06, 20:26
                                        Jutko, jestem jak najbardziej za!!! Poprawieniem statystyk, oczywiście!!!

                                        Monia, ale masz sąsiadów, hehe! I jak już Jutka wspomniała masz w niebie
                                        swojego Anioła stróża i pomyśl, że Twoja dzidzia nie jest "tam" sama...

                                        Erguś, planuj, planuj i dokładnie przemyśl co i jak chcesz mieć, bo
                                        później będzie już za późno! Przyznaję, że jak wybierałam swój projekt
                                        (dawno temu), podobał mi się on ogólnie tzn. ilość sypialni, kominek,
                                        powierzchnia, ale nie przyjrzałam mu się szczegółowo i teraz mam
                                        mały problem jak tu mebelki w kuchni wstawię (na każdej ścianie mam
                                        okno lub drzwi...), albo jakie wejście i schody przed domem wybrać, by
                                        było ładnie, a schodki nie kończyły się na drugiej stronie ulicy! wink

                                        Na dziś muszę się już pożegnać, bo coś się nam córeńka niespokojna
                                        zrobiła, najprawdopodobniej ta szczepionka tak na nią zadziałała -
                                        niby jest cichutko, leży , rozgląda się dookoła, uśmiecha, aż nagle
                                        zaczyna wrzeszczeć w niebogłosy... No to ją tulimy, nosimy...

                                        Miłego wieczorku i do jutra!
                                        m.
    • megi.1 Tatanko! 03.08.06, 20:19
      Tatanko na dzisiejszym usg stwierdzono tylko śladową asymetrię komór bocznych,
      czy jest jakas skuteczna rehabilitacja, żeby to zniwelować? Nie piszę na priv
      bo możje jeszcze któraś z dziewczyn skorzystasmile

      Jutko czekam na fotki domku, jaki będzie kolor tynków?smile

      Abie, Leonard duży mężczyzna, wyciągnie to mleczko choćby z podziemismile)) Super,
      że dobrze się czujesz po cc smile)
      • gviazdka3 Re: Tatanko! 03.08.06, 20:31
        Dobrze, że byliście na tym USG! A jak Miki, dzielnie leżał???
        Właśnie czytam sobie opis po badaniu Elizy i pisze tam: "Komory
        boczne symetryczne, szczelinowate. (...)", więc OK, ale i tak
        zapytam naszej rehabilitantki we wtorek jakie ćwiczenia
        mogłabyś wykonywać z Mikołajem. Ponoć babka jest super (tak
        twierdzi nasz pediatra) i dzieci, które niby chodzić nie miały
        po ćwiczeniach z nią biegają i śladu nie ma po niemowlęcych
        urazach! Zobaczymy...
        • megi.1 Re: Tatanko! 03.08.06, 20:39
          Dobrze, że Elizka jest symetrycznasmile)) Gviazdko, a Wy po usg miałyście jakieś
          wskazania do rehabilitacji? Będę ci wdzieczna za informacje o ćwiczeniach!smile

          Miki leżał grzecznie, na przemian uśmiechając się i ssąc sobie piąstkę (to jego
          nowa zabawa)
          • chrumpsowa :)))))) 03.08.06, 21:00
            Witam sie wieczornie, by pogratulowac swiezo upieczonym rodzicom - Abie i
            Marko - niech Leonard rosnie Wam na pocieche!
          • gviazdka3 Megi 03.08.06, 21:07
            Badanie przeprowadzała pani pediatra i specjalista kardiologii
            dzięciecej (czy jakoś tak), która tylko powiedziała nam, że
            wszystko jest w porządku. Jak konkretnie ćwiczyć z Elizą dowiemy
            się dopiero podczas pierwszych zajęć z rehabilitantką w
            najbliższy wtorek o 16. Zwracamy już jednak uwagę na sposób
            noszenia i podnoszenia córeczki (wg zaleceń neanatologa i Tatanki)
            i np. nosimy ją plecami do naszych klatek piersiowych, tak, by
            wszystko widziała, ale nie mogła odginać główki do tyłu.
            Poza tym, tak z innej beczki, wkładam jej pieluszkę tetrową na
            pampersa, by bioderka dobrze się kształtowały! big_grin

            PS - piersi mi zmalały!!! Chyba fabryka coś strajkuje i muszę
            jakieś ziółka wypić! big_grin
            • sabina9 Re: Megi 03.08.06, 21:43
              Gviazdko, oprócz ziółek na laktację dobre jest też piwo karmi - dla mnie dużo
              lepsze w smaku od ziółek wink ja raczę się nim prawie co drugi dzień!

              chyba pójdę spać - Tosia już śpi, mój pracowity mąż jeszcze nie wrócił z pracy,
              a mi oczy się już same zamykają. dobranoc!
              • gviazdka3 Re: Megi 03.08.06, 21:47
                I ja już kompik wyłączam...
                Dobranoc laski!

                PS - Sabinko, Karmi nie znoszę, ale raczę się odrobinką jasnego
                piwka lub Freeq'iem! big_grin
            • kocurek100 Abie!!! 03.08.06, 21:43
              Gratulacje dla szczesliwych rodzicow!!!! Zycze Wam zeby Lusiek chowal sie
              zdrowo i grzecznie!!! Caluski od e-ciotki!
              • kocurek100 wieczorowa pora :) 03.08.06, 21:52
                Monia, dziekuje raz jeszcze za smski! i mocno przytulam!

                Witam Sabinke! Gratuluje corenki smile

                Ergus, domek b. mi sie podoba smile I tez mysle, ze projekty mozesz juz przegladac
                zeby potem nie obudzic sie z reka w nocniku...

                Megi, tez jestem zdziwiona Twoim wiekiem... myslalam, ze masz ponizej 25lat smile

                Dziewczynki, melduje, ze zakupy wykonane smile wydaje mi sie, ze juz mamy
                wszystko... jeszcze tylko 'spadkowe' nosidelko musimy 'odebrac' od znajomych i
                finito smile W ramach zblizajacej sie naszej rocznicy slubu zakupilismy pieeeekna
                swiece. Takiej jeszcze nie widzialam - robiona recznie, tak wiec ten model jest
                niepowtarzalny smile (cena tez... ale 6-sta rocznica jest tylko raz smile)
                Pewnie jeszcze cos chcialam napisac ale zapomnialam sad
                • tycja78 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:03
                  Kocurku , masz pięęęęęęękne mebelki dla swojej pociechy!!!! Jestem zachwycona.

                  Sabinko, witam cię!!!!!Ja dzis własnie Karmi piłam, coby mi laktacja sie wzmagała. Ale mały wczoraj dostał jakichś krosteksad chyba od serka zółtego co go zjadłam na kanapkach. Albo od soku- Kubusia. wprowadziłam dwie nowe rzeczy i teraz nie wiem co na niego zadziałało.
                • tatanka-2002 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:03
                  Nic nie wiem, poza tym, że Luśka trzeba przywitaćsmile
                  Abie wielkie gratulacje dla najnowszych rodziców!!!

                  Ja dzisiaj pół dnia spędziłam z Małgosią w szpitalu.
                  Chocki klocki i schodki pod górę na każdym kroku.
                  Powiem tyle, że po przejściach zapadła decyzja
                  o przeniesieniu do innego szpitala, gdzie ordynatorem
                  na połoznictwie jest koleżanka mojej mamy.
                  Na koniec jak zapadła decyzja o przewiezieniu jutro o 9
                  dziewczyn karetką, to Majeczce zachciało się porodu.
                  Jak wychodziłam skurcze były co 6 minut.
                  Byłam z Gosią na USG D4, ale szyjka 20mm długa
                  i rozwarcie raptem na 5mm, więc sama Gosia stwierdziła,
                  że szybko podajemy leki na wstrzymanie i oby do 10 do jutra.
                  Oby tylko dzisiaj w nocy nie zaczęło sie od nowa.
                  Nie zostałam z Gosią na noc, ale szybki kurs szkoły rodzenia
                  przeprowadziłyśmy, w celu przypomnienia, bo po paru latach mozna zapomnieć.
                  Uciekam, bo padam na pysk!!!!
                  Za dużo wrażeń, wizyt w szpitalach i ciążówek na jeden dzień.

                  Zgłaszam zapotrzebowanie na zdrowaśki w intencji Maji i Gosi!!!!
                  Buziaki dla Was i jak z ranca sie czegoś nowego dowiem,
                  to zaraz kogoś poinformuje, bo nie wiem,
                  czy będę na kompie, czy w szpitalu!!!!!!
                  • tatanka-2002 C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:10
                    Jutko -
                    Co do mojej sytuacji, to ponieważ moje cykle
                    ostatnio były 30 dniowe, ale w tym cyklu owu chyba koło 12-13 dnia
                    wiec na moje oko to @ powinna przyjść wczoraj, dzisiaj,
                    jutro, najpóźniej w sobotę, ale teścior dopiero w Poniedziałek!!!!!
                    Choć może w niedziele, bo poprzednio w niedziele o 23 były dwie kreseczki.


                    Zapomniałam zatytułować inaczej tamten wątek.
                    Napiszę tylko, że MAłgoś wygląda ślicznie.
                    Przytyła tylko 9kg w ciąży, brzuszek ma malutki
                    - ja pewnie będę taki miała już w 6 miesiącu.
                    Powiem tylko tyle, że przed ciążą ważyła tylko 47kg
                    i nadal jest taka kruszynka.
                    Majeczka wg USG waży 2700, więc mikrusek przy Elizce, Mikim, Marcelku!!!!
                    • megi.1 Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:13
                      obiecujemy Zdrowaśki za Małgosię i Majusię
                      Tatanko a dla Ciebie buziak za dobre serce!smile

                      dobranoc
                    • misia-ma Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:16
                      Tatanko, chcialabym napisac potok slow,
                      ale one i tak nie oddadza tego co chcialabym powiedziec.
                      napisze tylko tyle, ze jestes
                      Wielkm Czlowiekiem

                      i to zaszczyt znac taka Osobe, chciazby
                      nawet przez internet!
                      dziekuje Ci, ze przywracasz wiare w ludzkie czyste i piekne serce!

                      trzymam kkciuki za Malgosie i jej Majeczke
                      • misia-ma Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:18
                        Megi, a ja nie dostalam twojego
                        zdjecia bez zamkow!!!!!!!!!
                        why? sie pytam!!!!!

                        poprosze ladnie smile
                        • kocurek100 Re: C.D. małgosi historia. 03.08.06, 22:20
                          Megi, no wlasnie - ja tez poprosze o zdjecia bez aparatu!
                  • kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:12
                    Tatanko, trzymaj sie kochana!

                    Tycja, bardzo dziekuje smile Te mebelki 'chodzily za nami' od lutego... - wtedy po
                    raz pierwszy je zobaczylismy... Skorzystam z okazji, ze jestes i to swierzo po
                    porodzie - czy przypominasz sobie czy mialas jakies @ odczucia (w dole brzucha)
                    jakis czas przed porodem?

                    Jezeli chodzi o ziolka na mleczko, to wlasnie m.in. po to wybieram sie we
                    wtorek do br Franciszka - zeby powoli zaczac sie juz przygotowywac.
                    • tycja78 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:29
                      Kocurku, raczej nie miałam. A jak zaczęłam mieć to urodziłam na drugi dzieńsmile
                      Pierwszym objawem u mnie był odchodzący czop. Nawe skurczy przepowiadajacych nie było.

                      Kurde ogladam te cudeńka, czyli chusty bebelulu, hamalulu i lulu na necie. I nie wiem, kupić, nie kupić? wiecie coś na ten temat???
                      Tatanko, jakbym nosiła mojego maluszka na leząco to tez cos z kregosłupem moze sie dziać?
                      • misia-ma Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:32
                        i ja zmykam.
                        jutro znowu wyjezdzamy, wiec do niedzieli!
                        pa pa
                        • kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:45
                          zawrocilam, zeby zobaczyc co Tycja powie...
                          kurcze nie wiem co to, ale dodatkowo bola mnie jakby nereczki... brzuch na
                          swoim miejscu poki co - czopa tez jeszcze nie widzialam...
                          ide wziac przysznic...
                        • zuza1978 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:49
                          Tatanko, jesteś wielka, pomodlę się dziś za Małgosię i Majeczkę.

                          Gratulacje dla świeżo upieczonych Rodziców Luśka!

                          I zmykam do łóżka przytulić się do M i książkę poczytać. Smutno mi dzisiaj, bo
                          mój 10 mm pęcherzyk już nie rośnie i to by było na tyle jego historii. Zdaniem
                          dr to prawdopodobnie wina długotrwałej hiperprolaktylemii. Jeszcze może dłuuugo
                          potrwać zanim organizm wróci do normy. Nie mam swojej owu i tylesad(((Chce mi
                          się ryczeć, ale nie chcę, żeby M widział, że się załamuję...
                          W następnym cyklu oprócz hsg dodatkowe badania.

                          Dobranoc wszystkim.
                  • althea35 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:20
                    Abie, ogromne gratulacje dla Ciebie i meza! Buziaki dla duzego chlopaka Luska!

                    A co do szwagra, to dzisiaj dostal za swoje, tak mu spadlo cisnienie, ze padl
                    po prostu. Jutro juz jedziemy do domu i cale szczescie, bo o nim dlugo by mozna
                    bylo pisacsmile

                    Aaaaa... mielismy uczte rakowa dzisiaj! U nas zaczal sie wlasnie sezon na raki!
                    • althea35 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:25
                      Trzymam kciuki za Malgosie i Majeczke!
                      Tatanko, a ty jestes wielka!!!!!
                      • kocurek100 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:29
                        Laski, moj m. jest juz w lozku!!! i oglada tv!!! musze to gdzies zapisac!!! nie
                        moge w to uwierzyc!!! lece do niego smile do jutra Kobitki smile
                        • erga4 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:49
                          Tatanko-cóż ja mogę powiedziec.. jesteś wielka!!!! Taka malutka osóbka z
                          wielgachnym serduchem!! Buziaków tysiące.

                          I obiecuję się pomodlić za Małgosię i Majeczkę a także w innej obiecanej
                          sprawie..

                          Brzuch mnie zaczął boleć więc pewnie jutro obudzę się z... ręką w nocniku smile
                          Już się denerwuję wizytą i tym co dochtorek zdecyduje. A może sam odłoży laparo
                          na później... w co wątpię tongue_outP
                          • erga4 Re: wieczorowa pora :) 03.08.06, 22:53
                            własnie skończyłam się wypłakiwać w misia którego dostałam kupę lat temu od M.
                            kiedy jeszcze nie był moim mężem. I już mi lepiej.

                            Kocurku - co ty już chcesz rodzić??? czyżbyś pozazdrościła Abie i Luśkowi???

                            Megi - z tego co widzę dzięki prostym ząbkom ubyło ci trochę latek smile))

                            I buziaki dla wszystkich naszych forumkowych dzieciątek!!
                            • balbinka74 Re: nocna pora :) 04.08.06, 00:36
                              I ja jak zwykle ostatniasad((

                              Miałam dzis pracowite popołudnie....zaprawiłam 24 słoiki ogórasów..
                              pranko...obiadek itd...A potem razem z męzem i moja siostra pojechalismy zrywac
                              wisnie...jakies 100 litrów nałapalismy do wiader..i zapłacilismy tylko 50 zł
                              interes jak ta lala...i przy okazji troszke sobie poplotkowałam i
                              powdychałamświeżego wiejskiego powietrzasmile))
                              Moje wisienki(10 l) juz siedza w słoikach i jeszcze tylko ostatnia partia czeka
                              na zagotowaniesmile)) Męzulo ostudził moje zapały, by wziac wiecej..i chyba ma
                              rację...bo ponad 30 słoików wyszło..Teraz tylko musze jakies duże wiśnie
                              upolowac na konfitury..mniam.
                              Nie zdołałam juz zrobic sałatki z ogórków...zatem jutro przetworów ciag
                              dalszy...

                              Kocurku...oj ..uwazaj na siebie!!!Mam nadzieje,że Julcia jedak troszke poczeka
                              i bede mogła sie z toba zobaczyćsmile)) A tak w ogole, to przypomniało mi się,że
                              śniły mi sie twoje Julcine mebelki(niebieskie hihi)...i Melbunia mi sie
                              sniła... o czyms debatowałyśmy..i miała taka skupioną minkę....Dalej nie
                              pamiętam...

                              Dziewczyny, minełam juz półmetek brania tych wstretnych
                              pigułek...jeszcze "tylko" 46 dni! Przytyłam okropnie..co to dalej będzie???Wrrr
                              @@@ jeszcze mnie nie opuściłasad((

                              misiu i co była akcja z wzywaniem policji???

                              Kasia0606...znowu laski cie do kompa nie dopusciły?? Jak nic podpadaja!!!
                              Tysiu..masz bardzo grzeczniutkiego synkasmile)

                              Moja rodzine przesladuje jakis pechsad(( Jedna z brataniczek (3 latka) trafiła
                              do szpitala...robia jej badania, gdyz mdlała i dosłownie lała sie wczoraj przez
                              ręce...
                              Zauwazyłam tez ,ze bardzo schudła przez ostatnie 2 tygodnie..jest lekka jak
                              pióreczko...tylko jej sliczne oczeta stały sie jeszcze wieksze...
                              W sprawie domniemanej ciazy bratowej jeszcze niczego sie nie dowiedziałam...
                        • olcialew1 Re: Tatanko 03.08.06, 22:51
                          Jestes WIEEELKAAA!!!! Chodzi mi o rozmiar Twojego serducha oczywiscie.
                          Zdrowaski beda za Malgos, Maje i za Ciebie tez ogromne, no i za cale reszte
                          dziewczatek.
                          • yskyerka Re: Tatanko 03.08.06, 22:59
                            Tatanko, powtórzę za dziewczynami: jesteś wielka! Trzymam kciuki, żeby jutro
                            udało się wszystko załatwić bez takich przebojów. No i czekam na wieści!

                            Erga, nie bój się. Im szybciej zrobisz laparo, tym krócej będziesz się
                            denerwować perspektywą zabiegu.

                            Zuza, współczuję tego pęcherzyka.
                            • kocurek100 Re: Tatanko 03.08.06, 23:05
                              Ergus, mam zamiar jeszcze przepuscic Hortkowego synka! Szczegolnie, ze moj m.
                              wybiera sie w weekend zawiesc moja mame i brata nad morze... I zaczynam sobie
                              myslec czy to nie jest zbyt ryzykowne.

                              Zuza, przykro mi... powiedz jak Twoj hormonek TSH? Moze Ty kobitko masz
                              niedoczynnosc tarczycy? U mnie wykryto to badziewie 3 lata temu i bede brac
                              leki juz do konca swoich dni. A prolaktyna wyregulowala sie w jakies 3msc. Oba
                              hormony musze kontrolowac b.b.b. regularnie. W ciazy TSH badam non-stop.
                              • kocurek100 Dobranoc 03.08.06, 23:11
                                kolorowych snow!!!
                              • balbinka74 Re: Tatanko 04.08.06, 00:14
                                Prosze mi sie tu porzadnie najeśc...a nie gadac o odchudzaniusmile))
                                Czyli tescik w niedzielę!!! Już tak dawno nie miałysmy dobrych fasolkowych
                                wiadomościsad((((((Licze na ciebiesmile))Serce masz wielkie.Buziaki!!!

                                Abi..ogromne gratulacje !!!!!!A tak niedawno testowałas....Popatrz,
                                popatrz..złuska kawał chłopa...pewnie ma cudne puckismile))))

                                Fantaise..przytulam..wiesz jak mocno, kochana!!!

                                Erguś...dobrze będzie,zobaczysz!!! Czas strasznie szybko ucieka...ani sie nie
                                obejrzysz..a mezus wróci smile)) Ściski i przytulanka!!! I proszę mi tu o dezercji
                                nie myśleć..laparo to nic strasznego...może będziesz sie nawet lepiej czuła niz
                                po histerosmile))Bo przyjade i bede osobiscie pilnowała!!!Wiesz, a ze mnie kapo!!!

                                Megi...noz kurczę blade, skąd się to bierze???Mam nadzieję,że miki szybko to
                                nadrobi!!!

                                Gwiazdko, a może to przez te tabsy???Pij herbatke z mlekiem...lub kawę zbożowa
                                z mlekiem...

                                Zuzek, przytulam do mego 75 b...zatem decyzja o hsg zapadła???Może w e wrzesniu
                                razem będziemy podchodziły do IUI???

                                Stokrocia znowu umilkła....

                                A horticzka juz w domku???

                                Marudziu, popłacz sobie, popłacz, potem będzie lżejsmile))I ciebie mocno
                                przytulamsmile))


                          • tatanka-2002 Re: Tatanko 03.08.06, 23:04
                            Wiecie baby Wy Moje Kochane, że ma się takie serce wtedy,
                            kiedy wierzy się w to, że kiedyś to dobro wróci do Ciebie.
                            Ja wiele pomocy uzyskałam podczas mojej walki z Nowotworem
                            a ostatnio najwieksza pomocą dla mnie była nasza szalona
                            Fantaisie, która ciągneła mnie za uszy, kdy ja spadałam na samo dno.
                            Poza tym będąc tu na forum przekonałam się jak cudownymi
                            kobietami jesteście. Jak wiele w Was dobra i szczerego współczucia,
                            pomocy niesionej innym i ciepła które widać na każdym kroku.
                            Ja ja mogłabym byc inną osobą skoro chcę nadal być Tu z Wami???

                            Ponad to Małgosia, to dla mnie kolejne wyzwanie "psychologiczne".
                            Ja póki co pomagam jej rozmową, bo ze swoich naukowych mądrości
                            będę korzystać jak Majeczka będzie już z nami.

                            Tycjo Kochana - noszenie Marcelka na leżąco jak najbardziej wskazane,
                            ale pamiętamy o tym, że kręgosłup w łódeczkę, czyli główka wyżej,
                            nie na prosto z kręgosłupem i nóżki też zgięte w bioderkach.
                            Jak będziesz nosiła go z przodu, taz pleckami do swojego brzuszka,
                            to trzymaj swoje ręce nie pod pupką, ale pod kolankami, żeby był zgięty.
                            Pod pupką wspieramy dziecko dopiero jak samo zaczyna siadać,
                            a do tego jeszcze Marcelkowi jakieś 6-7 miesięcy zostało smile

                            Uciekam juz spać, bo P. krzyczy, że jak cień wyglądam.
                            Przyznam się, że dzisiaj zdążyłam kromkę chleba zjeść,
                            u szpitalu wypilam z 5 herbatek i dopiero teraz jajecznice wrąbałam.
                            Może schubdnę tongue_out

                            Dobranoc Słoneczka i dziękuję w imieniu Gosi za modlitwę.
                            • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 08:06
                              Zuza-tak mi przykr z powodu twojego pęcherzyka... Nic tylko cierpliwości
                              życzę!! I wierzę że szybciej wróci twój organizm do normy niż myślisz!!
                              Przytulam mocno

                              Balbinko-ty kapo!! jeśli masz ochotę to przyjeźdżaj!! Będzie mi raźniej smile)
                              Póki co nadal jestem oczekującą na @
                              • tycja78 Re: Tatanko 04.08.06, 09:00
                                Hej Kobitki z rańca, ale chłodek na dworzesmile)) już zapomniałam jakie to uczucie.
                                Jestem w cięzkim szoku, bo moj synus usnął... zazwyczaj od ok. 6 rano nie spał do 10-11, taka maruda była z niego, a tu niespodziewajkasmile

                                Dzięki Tatanko za odpowiedz, a w tych chustach tez mogę nosic? słyszałaś coś o nich? Jęśli juz to którą najlepiej kupić? Poradzcie mi coś bo juz głupieję!
                                Czytałam twojego posta w którym opisywałaś Gwiazdce trzymanie maluszka na lewej ręce tyłem do nas... ale się chyba pogubiłam. Nie masz tego narysowanego gdzieś? Boję sie , ze moze go żle trzymam i potem będzie problem.Przepraszam jeśli cie mecze tymi pytaniami, ale nie chce mu krzywde zrobic, a chciałabym go nosic prawidłowo.

                                Zuzkasad((( Myślę, ze troszke jeszcze cierpliwości i bedzie dobrze! zobaczysz.

                                No ciekawe jak tam nasza Abie się czuje z małym Lusieczkiemsmile

                                Balbionko, sorki za tą moją pomyłkę, wiesz jak pisałam to nie sprawdziłam , a tu kurde taka głupota! jestem zakręcona!!!!
                                • tatanka-2002 Tycjo!!! 04.08.06, 09:12
                                  Nie mam żadnych zdjęć, ale postaram sie
                                  odrwać dzisiaj jakieś dziecko albo lalkę
                                  i zrobię zdjęcie, to będzie jaśniejsze.
                                  Chusty są dobre, ale tylko te w których maluszek może leżeć.
                                  Nie znam sie na nich, ale najważniejsze, żeby kręgosłup nie był obciążony.
                                  Absolutnie zabraniam pod karą wielkiego lańska uzywać poniżej
                                  6 miesiąca nosidełek na szelkach i w wieku późniejszym chodzika!!!
                                  nosidełka i chodziki są beeeeeeeeeeeeeeee!!!!
                                  • tycja78 Re: Tycjo!!! 04.08.06, 10:14
                                    Dziękuję Tatanko!
                                    Nie bedzie nosidełek i chodzikówsmile
                                    a chusta tylko w pozycji lezącej!
                              • tatanka-2002 Re: Tatanko 04.08.06, 09:06
                                Szybko donosze, ze Małgosia nie urodziła.
                                Po kroplówce wszystko przeszło.
                                W tej chwili jedzie karetka do drugiego szpitala,
                                gdzie juz na nią czekają i będą jeszcze dzisiaj robić cesarkę.
                                Małgosia jest przerażona i płacze mi do telefonu,
                                bo bardzo boi sie zobaczyć maleńką.
                                Ja jej powtarzam, że gremlina nie urodzi
                                i brzydsza od niego być juz nie może.
                                Będę na bieżąco donosić informacje.
                                Poza tym witam się w pochmurny i mokry piątek.

                                Dzisiaj ostatni dzień na wiosce i juz jutro wieczorem
                                wracamy do Brzegu. Szkoda, bo tu taka sielanka.
                                Jeszcze pół roku...

                                aaaa....zapomniałam napisać, że wczoraj wyciągnełam
                                Gosie ze szpitala na spacer i poszłyśmy do sklepu
                                gdzie kupiłam sobie śliczą sukienkę na wrześniowe wesele.
                                jak będę już w domku, to wyślę fotkęsmile

                                @ nadal nie ma i pomimo próśb Gosi, żebym
                                zrobiła dzisiaj test nadal poczekam do poniedziałku.
                                Miłego i cieplejszego niz u nas dnia zyczę Wam wszystkim.
                                • pitu_finka Re: Tatanko 04.08.06, 09:12
                                  Tatanko, ja tez powtorze za dziewczynami ze jestes wielka!!! Chyba msuimy Ci
                                  jakis order zrobic. Modle sie za Malgosie, ma nadzieje ze bedzie dobrze.
                                  Bidulka tyle przeszla juz, ze musi byc dla niej szczesliwy final. Buziak dla
                                  Ciebie.

                                  Aaa, i aj jeszcze nie gratulowalam Abie i Marko Małego Przybyszasmile Niech sie
                                  Wam zdrowo chowa, witaj na świecie Lusieksmile)))
                                  • pitu_finka Re: Tatanko 04.08.06, 09:17
                                    Tatanko, caly czas mysle jak tu wykorzystac twoja wiedze. Nie myslalyscie
                                    kiedys z mama zeby jakis podrecznik napisac? Nie wiem, moze cos dobrego jest na
                                    rynku, ale mi osobiscie nie wpadlo w reke, a na pewno wiele rodzicow byloby
                                    zinteresowanych. Wiem ze to duzy projekt, potrzebna kasa itd, ale mzoe wrto o
                                    tym myslec w kontekscie jakiejs nieokreslonej przyszlosci? Sama piszesz ze
                                    dobrych fachowcow malo, a swiadomych rodzicow ktorzy chca jak najlepiej dla
                                    swojego dziecka coraz wiecej. Mnie sie wydaje (a dziewczyny mysle potwierdza)
                                    ze taki podrecznik ze zdjeciami bylby super - moglabys sobie pozyczyc male
                                    Pocianiątka do zdjęćsmile)))
                                    • ma_ruda2 Re: Tatanko 04.08.06, 09:22
                                      ale pogoda, brrry .. a mialam nurkowac w weekend sad( Tatanko wlasnie
                                      przedmuchalam uszy big_grinD

                                      Abie jeszcze raz GRTULACJE!!! wypilam wczoraj zdrowko Luska smile)

                                      Za Malgosie i Maje pomodle sie ... nie zaszkodzi mi,a im moze pomoc, on moze
                                      faktycznie tam na gorze jest???

                                      Tatnako serce ty moje!! jestes naprawde WIELKA!!a jeszcze wieksze masz
                                      serduszko! Kocham cie wiesz??? i trzymam kciuki!!! gdybys jednak w niedziele
                                      zechciala testowac poprosze wiesci na komorke (na dzialce bede).
                                      Pomysl z podrecznikiem dla rodzicow popieram ... mozemy zrobic jakas zboirke
                                      kasy na ten szczytny cel, nie?? Jak znam zyczie Fantasie cos wymysli big_grinD

                                      Zuza sciskam ... uparty pecherzyksad(

                                      Balbinko mam nadzieje ze lekarze szybko dojda do tego co jest twojej bratanicy!

                                      i tyle zapamietalam ...sad
                                      • melba7 melduję się... 04.08.06, 09:32
                                        wczoraj padłam spać o 18.00
                                        Pomimo wypracowanego systemu bez netoperka sie nie obeszło, a buuuu...sniadanko
                                        takie dobre było.
                                        Przeczytałam, i powtarzam za dziewczynami-Tatanko, jestes Skarbem i Aniołem z
                                        nieba.Naprawdę rzadko się zdarza,żeby tak rzetelna wiedza i doswiadczenie szły w
                                        parze z tak dobrym sercem i chęcią niesienia pomocysmilesmile
                                        Trzymam kciuki za Małgosię i małą Majeczkę.Dzis wazny i trudny dla nich dzień.
                                        • melba7 Re: melduję się... 04.08.06, 09:38
                                          I idę na 8 (brrrr) godzin do pracy.Proszę o wieści.
                                        • lalisia78 Re: melduję się... 04.08.06, 09:39
                                          abie gratuluje duzego synka!!!!!!!

                                          jak zwykle nikt mnie nie powiadomil czrowiek pojechal sobie na gore zar a tu
                                          takie nowiny

                                          tak ogulnie to chcialam sie z wami pozegnac nie bede zagladala zabardzo do was
                                          bo juz sie nie bede starala o dzieciaczka zaczelam juz nawet brac anty. Dlatego
                                          zafasolkowanym zycze latwego porodu i zdrowych dzieci a reszcie szybkiego
                                          zafasolkowania. od czasu do czasu moze przesle wam zdjecia jak rosnie amelka
                                          dziekuje za to ze bylyscie wtedy kiedy was potrzebowalam.
                                          • althea35 Re: melduję się... 04.08.06, 09:54
                                            Melduje sie ze zyje. Powinnam sie pakowac ale czuje sie fatalnie... noz takie
                                            historie w 17 tc??

                                            Jak zdolamy sie spakowac jedziemy w droge do domu, wiec dopiero wieczorkiem do
                                            was zagladne.

                                            Buziaki dla was wszystkich!
                                            Kciuki za Malgosie i Maje mocno zacisniete caly czas!
                                            • erga4 Re: melduję się... 04.08.06, 09:59
                                              Tatanko-nosz buziaki ogromne dla ciebie. Pozdrów Gosię - powiedz jej że myślami
                                              i sercem jesteśmy z nią. Bidulka-tyle stresu ma teraz..

                                              Lalisu - zaglądaj czasem do nas!! to że nie starasz się o maleństwo nie znaczy
                                              że nie możesz z nami zostać!! Pisz czasem co u ciebie i dziewczynek. Buziaki!
                                              • erga4 Re: melduję się... 04.08.06, 10:03
                                                przyznam sie wam że się denerwuję że @ jeszcze nie ma... choć może lepiej żeby
                                                się spóżniła jakieś 2 dni - wtedy długi weekend będę miała spokojny - to znaczy
                                                nie będę wtedy w szpitalu
    • stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 10:05
      Cześć Laseczki!

      Na początku oczywiście gratuluję Abie i szczęśliwemu tatusiowi pojawienia się
      Luśka na świecie!!! Fajnie, że już po wszystkim smile)).

      A ja klikam do Was z pracki prawie w konspiracji, hihi wink.

      Byłyśmy wczoraj z koleżankami odwiedzić w szpitalu nasza świeżo upieczoną
      działową mamusię smile. Ale ta wizyta zrobiła na mnie wrażenie - do teraz jestem
      podekscytowana, hihi! Małe śliczne, rodzice promniejący smile! Koleżanka
      zadowolona z przebiegu porodu i opieki w trakcie (nie miała opłaconej połoznej,
      Madalińskiego). PO korytarzu jeździli tatusiowie z maleństwami jak po ruchliwej
      ulicy, hihi smile. Ja już tez chcę - a to jeszcze tyle miesięcy!

      Tak sobie pomyślałam, jeszcze niedawno taka niepweność była, smutek i czekanie
      na ciążę... jakie szczęście nas spotkało, że się w końcu udało, jaki cud!
      Pomyślałam sobie o Was i o bocianach, które całymi stadami latały jak byliśmy w
      Pluskach - tak jak od ponad roku nie mogłam znaleźć żadnego latającego bociana -
      tam był jeden za drugim i klekotały nawet głośno! Te bocianki to napewno
      leciały dla Was, które czekacie na dziecinki smile)). Napewno w końcu wszystkie
      się doczekam!

      Buziaczki!
      • tatanka-2002 Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:15
        kochanie, bo ja ciołek jestem do sześcianu
        i zapomniałam, że Marcelek to jeszcze osesek
        i póki co nos go normalnie na rączkach pilnując główki,
        a to noszenie w pionie podszkolimy jak sam będzie
        stabilniej trzymał główke w górze.

        Z ostatniej chwili:
        Cesarka Małgosi odwołana, powodów żadna z nas nie zna.
        Leży w nowym szpitalu pod dobrą opieka i czeka az zacznie się poród.
        Pozdrowienia przekazałam i Gosia dziękuje za modlitwe!!!
        • althea35 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:21
          Tysia, nie wiem czy o to ci chodzi piszac o chustach, ale ja dostalam cos
          takiego co jeste prawie 5 metrowym szerokim kawalkiem materialu. Bratowa mojego
          meza caly czas tego uzywa (maly ma teraz 9 miesiecy) i jest to podobno bardzo
          wygodne. Sa tez pozycje pozwalajace nosic w tej chuscie malenstwa od urodzenia,
          ale czy to dla niego dobre tego nie wiem. W kazdym razie male jest blisko
          ciebie, moze w tej chuscie jesc, jest mu cieplo. Moze jak znajde gdzies te
          pozycje, to przesle Tatance a ona oceni czy to sie nadaje.
          • tycja78 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:24
            Wystarczy poszukac w googlach nazw: chusta bebelulu, chusta hamalulu, chusta lulu i chusta premaxx.
            Ja nie wiem która jest najlepsza. a podobaja mi sie.
          • melba7 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:27
            Althea, to chyba takie chusty jak zalinkowane w tym poscie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40480&w=45783840&a=45812183
            mykam do roboty.
            • tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:32
              Jutka a kiedy te lody????
              Może prędzej jakaś gorąca czekolada???


              Wczoraj Gośka pokrzyczała na mnie,
              że siostra ładniej ubrana ode mnie.
              Bo ja tylko spódnice dżinsowa miałam a bluzeczke zwykłą
              na dodatek włoski w kucyka związane
              a moja Ania super fryz i ciuszki.
              Więc dla poprawy humoru idę dzisiaj do fryzjera.
              Zrobię sobie fryzurkę, a w przyszłym tygodniu balejage.
            • zuza1978 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:40
              Witam Wszytskie w ostatni deszczowy dzień tygodnia pracysmile

              Erga, co do luteiny, to ja dostałam @ dwa dni po odstawieniu, chcociaż tak
              naprawdę, to miałam ja odstawić, jak w dzień @ test będzie negatywny. Test
              zrobiłam wczesniej to i odstawiłam wcześniej. Ale nie wiem, czy @ przyszła, bo
              odtsawiłam luteinę, czy po prostu dlatego, że to był 14 dzien po owu.
              Jak brałam duphaston, to miałam go po prostu brac do wystąpienia @,niezależnie
              od tego, kiedy miała wystąpić. Wg mojego dr w żadne sposóbnie wpływa on na
              opóźnienie @. I miał rację, ostanio dostałam @ w trakcie brania.

              Kocurku, ostanie raz hormony tarczycowe robiłam na studiach i były OK. Ale
              taraz i tak mam je zrobić przy okazji badań przed hsg (żeby za często sie nie
              kłuć). No jeszcze zrobi badania na insulinoodpronośc, tak na wszelkie wypadek,
              bo zdaniem mojego dr nie wyglądam na taką, co ma z tym problemy. Zobaczymy, co
              z tego wyniknie.

              Balbinko, a co do iui we wrześniu to już postanowione. Będziemy zatem razem
              trzymać za siebie kciukismile A hsg będzie 25 sieprnia, jak już ten cykl zakończę.

              I wychodzi na to, ze bezowulacyjne moga być także cykle 28 dniowe, kiedy @
              przychodzi jak w zegarku.

              Aha, teraz, żeby się nie roztkliwiać zaczęłam się wściekać na mój durny
              organizm i na moje durne jajniki. Może złość mi pomoże, bo z cierpliwościa
              ciężko....

              Tatanko, powtórzę jeszcze raz, co pisałam wczoraj - jesteś wielka. A o
              poradniku pomyśl. Przeciez przyda się nam wszystkim.

              Trzymam mocno kciuki za Majeczke i jej Mamę
          • tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 12:48
            Nic nowego nie słychać.
            może po poludniu podjade do niej
            to dowiem sie czegos ciekawego.

            Poza tym Majka bardzo towarzyskie dziecię
            Wczoraj kopala mnie jak tylko brzucha dotknęłam
            i w miedzyczasie czkawki dostała.
            jakie to fajowe uczucie musi być smile
            • balbinka74 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 13:24
              Tysiu Marcelek juz ma trzy tygodnie..jejku!!!

              Dziewczyny, czy ja dobrze kapuję,że Gosia to Małgos.ty?????????Jeszcze nie
              nadrobiłam zaległych poscików...

              Erguś..., szybko bys mnie znienawidziłasad((((((
              Zatem pewne decyzje juz powstały...Tak sobie myślę, ze z rozmowa trza jeszcze
              poczekać...najpierw zrób to laparo....a potem jak już męzus cos dla ciebie
              znajdzie..będzie ok...I tak sobie myślę...pod koniec września będa wracali
              stamtąd studenci...sporo wolnych miejsc bedzie i może coś fajnego
              znajdzieciesmile))

              Melduję,że maleńka jest już w domku...ma miec jeszcze jakies badanko
              neurologiczne...reszta wyników świetna.
              Babcia miała dzis ostatnie namaszczenie...Ostatnio żyje zupełnie w swoim
              swiecie..od dwóch tygodni nie miała ani momentu poczucia naszej
              rzeczywistości..rozmawia z ludźmi, którzy juz od wielu lat nie zyją...i dziwi
              sie,ze nikt poza nia ich nie widzi....az mi mrówki chodza po plecach....Boże ,
              co ta starośc wyprawia z człowiekiemsad((
        • tycja78 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:22
          Acha, czyli na pleckach, jedna ręka( zgięcie w łokciu własciwie) pod główka a druga pod pleckami, tak?
          Marcelek dziś skonczył 20 dni!!!!
          od kiedy mozna nosić małego w pionie?
          Ja nosze go czasami do dołu z ręka pod jego brzuszkiem a drugą trzymam głowę- zrobie fotkesmile))
          • tatanka-2002 Re: Najnowsze przemyslenia dla tycji!!! 04.08.06, 10:29
            Tycjo 20dni powiadasz...
            Ale ten czas zapitala...
            nosić na brzyszku tez możesz.
            W pionie dopiero jak Marcelek będzie w miarę główke trzymał.
            jeżeli nie leci mu podczas noszenia na boczki to mozesz spróbować.

            Kurde musze porobić te zdjecia, bo ciężko mi sie tłumaczy na sucho.
            Musze jakiegoś smyka dorwać i pstryknąć coś.
      • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 10:16
        A tak przy okazji mam pytanie do dziewczyn które brały luteinę - po ilu dniach
        dostawałyście okres??
      • jutka7 Tatanko 04.08.06, 10:26
        brak mi słów, podziwiam Cię i Twoją dobroc i wielkie serce

        i bardzo współczuję Małgosi...
        • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:37
          denerwuję sie tym coraz bardziej... brzuch mnie boli chyba bardziej z nerwów. A
          na myśl o rozmowie z szefem na temat zakończenia współpracy mam reakcje niczym
          Melba.. Jessu juz spać nie mogę - duże zmiany się szykują..
          • stokrotka76 Re: Tatanko 04.08.06, 10:40
            Erguś, ja ostatnio nie doczytana jestem. Rezygnujesz z pracy?
            • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:45
              Stokrotko-planuję dojechać do męża do Anglii a tym samym muszę zrezygnować z
              pracy..

              Co do luteiny to odstawiłam ją w tamtą sobotę i nadal czekam...
            • sabina9 Re: Tatanko 04.08.06, 10:52
              Dzień dobry!

              no i w końcu mamy prawdziwe polskie lato... wink
              w taką pogodę to najlepiej się śpi

              Erga, czyżby Twój wyjazd do męża został już postanowiony? Rozumiem Twój stres,
              ja taką rozmowę z moim szefem - z którym mi się świetnie pracowało i byłam
              ogólnie bardzo zadowolona z pracy - miałam półtorej roku temu, gdy
              postanowiliśmy z mężem po roku mieszkania osobno wreszcie znowu żyć jak
              małżeństwo, co wiązało się z moją przeprowadzką. Szczerze mówiąc prawie się
              popłakałam, jak miałam mu powiedzieć, że rezygnuję z pracy (nie mówiąc już o
              moich koleżankach z pracy, z którymi naprawdę się popłakałyśmy). Ale wiem, że
              była to słuszna decyzja i nie żałuję jej. Będzie dobrze, wiem to!

              Tycjo, żaden ze mnie specjalista - w przeciwiństwie do Tatanki, ale na badaniu
              kontrolnym bioderek Tosi ortopeda odradzał nam używanie chust - najczęściej
              dziecko leży w nich tak jak przy karmieniu, a ta pozycja automatycznie prostuje
              nóżki, co nie jest wskazane. I tak samo jak Tatanka, suchej nitki nie zostawił
              na chodzikach
              • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 10:56
                Sabinko-no ja własnie czuję że tez się popłaczę, bo ogólnie bardzo dobrze mi
                się tu pracuje ale mąż jest dla mnie najważniejszy a rozłąka z nim jest bardzo
                ciężka..
                • jutka7 Erguś 04.08.06, 11:02
                  ja też nie wiedziałam, ze juz podjęłaś decyzję? to kiedy chcesz wyjechać?
                  • tatanka-2002 Re: Erguś 04.08.06, 11:09
                    Tycjo - Sabinka ma duzo racji odnośnie chusty i bioderek.
                    Niemniej możesz jej używać jak gdzies wychodzicie
                    a mały jest niespokojny i trzeba go nieść na rękach.
                    W domku prosze dziecko trzymac wolantem bez chusty,
                    fotelików, lezaczków itp.
                • sabina9 Re: Tatanko 04.08.06, 11:06
                  wiem, co czujesz, ale rodzina jest najważniejsza! ja też miałam mnóstwo
                  wątpliwości, bałam się,że nie znajdę nowej pracy i że nie będzie to dobra
                  decyzja - ale mogę Ci powiedzieć, że mimo że mojemu szefowi było żal, że
                  odchodzę, bo był ze mnie zadowolony, to powiedział mi, że mnie rozumie i też
                  popiera tą decyzję - jeśli Twój szef też jest ok (a pewnie tak, bo jesteś
                  zadowolona z tej pracy), to pewnie zachowa się podobnie.
                  Prywatnie dalej utzrymuję z nimi kontakt, a bilans wyszedł na plus - znalazłam
                  nową pracę - też w super atmosferze i lepiej płatną, jestem z mężem i przede
                  wszytskim - na kolanach leży pokazująca mi teraz język Tosia - a dla tego
                  widoku warto zrezygnować z nawet najlepszej pracy! trzymam kciuki!
                  • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 11:28
                    tak - raczej postanowione. Chodzę i gryze się z myślami, zastanawiam się czy
                    dobrze robię-ale już wiem że dobrze.
                    Będzie mi smutno zostawić chłopaków z biura i tak fajnego szefa. Ale wiem też
                    że zrozumie moją decyzję. Tylko teraz nie wiem kiedy mu to powiedzieć., Nie
                    chcę ani za wcześnie ani za późno. Tak się fajnie składa że mam umowę na czas
                    określony do końca września więc nie muszę pisać żadnych wypowiedzeń ani innych
                    pisemek. Umowa po prostu się kończy i ja jej nie przedłużam. A ja planuję w
                    pierwszych dniach października lecieć.
                    Muszę jeszcze chwilkę odczekać jak tam będzie szło mężowi bo w końcu to
                    pierwszy tydzień pracy. Musi się troszkę tam urządzić, poukładać wszystko.
                    Ale już mi mówi żebym sie szykowała na wyjazd..
                    • kocurek100 Re: Tatanko 04.08.06, 12:10
                      Erga, mysle, ze warto sprobowac! Bede trzymac kciuki zebyscie szybciutko
                      zarobili na Wasz piekniutki domek!

                      Ciekawe co tam u Luska i jak sie czuje Abie po cc...

                      Balbinko, te moje @-owe odczucia to tylko tak pewnie... smile Tez mam nadzieje, ze
                      sie zobaczymy!!!

                      No i dopiero koncze mojej wywody, bo mialam dlugi tel z pracy... Koles, ktory
                      jest za mnie ma juz dosc - jak sie nic nie zmieni do rzuca to, ale jaja smile
                      • kocurek100 Re: Tatanko 04.08.06, 12:16
                        Monia, super, ze sie zapisalas - rozumiem, ze na piatek? Swieca jest koloru
                        bialego ma wtopione w sobie platki kwiatow (my mamy rozowo-fioletowe platki,
                        ale moga byc roooozne) - jest robiona recznie. Postaram sie zaraz zrobic fotke -
                        chyba, ze sasiadka mnie zaskoczy, bo miala byc w okolicach 12 i jeszcze jej
                        nie ma smile A kiedy to tesciu wybiera sie na te wakacje?
                  • fantaisie Re: Tatanko 04.08.06, 11:50
                    Witam się z Wami Słoneczka!!!!!
                    Najbardziej z Sabiną, z którą wczoraj ze względu na smutki się nie przywitałam!
                    Buziaki dla Ciebie i córeńki!!!!

                    Tatanko, jesteś wieeeelka!!!!!!! fajnie, że Cię mamy Kochana!
                    Proszę jeść, dbać o siebie, bo może już jesteś podwójnasmile powtórzę się,
                    strasznie bym chciała żebyś była już w ciąży!
                    Przed Tobą dzisiaj dzień pięknoścismile powodzenia, niech kolorek wyjdzie jaki chcesztongue_out

                    Bardzo mocno trzymam kciuki i modlę się za Małgosię i Majeczkę!!!!!!

                    I też sobie zapisałam w mózgu, nosidełka beeee....

                    Jutka-Ty już wiesz co....dziękismile

                    Kocurku, lepiej usiądź jak to przeczytasz: zapisałam się do br. Franciszka...

                    Balbinko, jakieś czarne chmury krążą nad Waszą rodziną, mam nadzieję, że w
                    najbliższym czasie pójdą sobie precz....
                    I zobacz jak ten czas poleciał, już połowa za Tobą!

                    Zuza, co za wstrętny uparty pęcherzyk, tak nas stresować, nie mówiąc już o
                    Tobiesad i polecam metodę wkurzeniową na smutki, na mnie działa znakomiciesmile

                    Erguś, chyba coś mój mózg przeoczył, że ta decyzja z pracą to już na bank...
                    I tak sobie myślę, że może Twój organizm spłata Ci niezłego figlatongue_out czego Ci
                    naprawdę z całego serca życzę! i tul się do misiasmile jak też mam takiego
                    etatowego, z którym zawsze wyjeżdżam!
                    I plany domku bardzo ładne, dla mnie ten pierwszy jest fajniejszysmile szukaj,
                    szukaj, teraz spokojniej to łatwiejsmile

                    Marudzia, buziak dla Ciebie ot tak sobiesmile i też mnie szlag trafia że weekend
                    deszczowy....zobacz jaki pech, jak nie mam koncertów i mogę trochę posiedzieć z
                    mężem(już zapominam jak on wyglądasad tak bidulek zasuwa) to ma być brzydko...A
                    może ktoś chce posłuchać jak gram w kościele na ślubie jutrosmile)))

                    W niedzielę mamy nalot babcitongue_outPPP jest msza za tatę i potem trzeba zrobić szał
                    obiadek, ależ ja to kochamtongue_out

                    Wczoraj mój P. mnie uraczył info, że tatuś z żonką wybierają się na
                    wakacje...niby nic w tym złego, ale: najpierw na tydzień, potem na 3 tygodnie, a
                    potem znowu na tydzień. I przez ten cały czas mamy na głowie psa i babcię, która
                    ledwo się rusza!!! Ludzie, czy oni nie mają wyobraźni??? jak my mamy sobie z
                    tym poradzić? oni mieszkają na Bemowie, psa do nas nie weźmiemy(owczarek
                    niemiecki), będzie trzeba codziennie tam jeździć: rano, w południe i wieczorem.
                    Bo oczywiście na brata nie co liczyć, gdyż przecież będzie miał małe dziecko....
                    szlag mnie trafił! A ja pracuję, a P. też.....

                    Althea, czyli już powrót do domku? kiedy dokładnie ruszacie?

                    Stokrotko, oby te pociany przyleciały do nassmile już się nie mogę doczekać...

                    I chyba wrzesień będzie u nas mocno aktywny, bo Zuza i Balbinka będą działać, my
                    równieżsmile bo sierpień wypada...

                    Lalisiu, będziemy czekać na zdjęciasmile

                    Tatanko, koniecznie musisz wydać jakąś książkęsmile))))))))))))) Twoje rady są
                    naprawdę wspaniałe.

                    Misia, jak tam akcje w piaskownicy?

                    Kocurku, cieszę się, że po naszej rozmowie żyjeszsmile)))
                    A gdzie dopadłaś świeczkę? i w jakich kolorach? bo wiesz ja to świeczkowa
                    panienkabig_grin i już 6 rocznica, o ranysmile super! i zakupy zafiniszowanesmile bomba!

                    Tycja, Marcelek dał Ci po prostu pospać, a potem sobie odbijesmile

                    Melbuś, przykro mi że zmarnowałaś śniadankotongue_out na przyszłość nie delektuj się
                    dobrym jedzonkiem, nie będzie tak żaltongue_outP
                    I trzymaj się dzisiaj w pracy, troszkę długo Cię nie będzie...
                    A jak tam Twoja dietka?

                    Megi, przyzwyczaiłaś się już do gładkich ząbków? pamiętam jak moja uczennica
                    cały czas sprawdzała językiem, czy przypadkiem to nie jest sen...
                    I jestem dumna z Mikiegosmile)) dzielny chłopczyksmile))) jak jatongue_out

                    Gviazdeczko, wiem że mam Anioła Stróża, ale czasami jest taki dzień kiedy smutek
                    mnie ogarniasad
                    I jak rehabilitacja Elizki?
                    A schody na ulicy bardzo mi się podobająsmile

                    Aaaa i Tatanko, dziękuję że tak ładnie napisałaś, cmok, cmok!


                    No dobra, uciekam....wiecie co będę dzisiaj robić???
                    Tia, na pewno wieciesmile lecę sprzątaćbig_grinDDD
                    Buziaki
                    • fantaisie Re: Tatanko 04.08.06, 11:52
                      Tak, ja krótko to nie potrafiębig_grinDDD
                      • erga4 Re: Tatanko 04.08.06, 12:05
                        Oj Fantaisie- spłatałby mi figla to fakt!! I powiem ci że nie wiem czy bym się
                        śmiała czy płakała.. Brzuch mnie boli od wczoraj - latam co chwilę do kibelka
                        ale nadal susza..
                        • anialm Dla ciekawskich - Ja tylko na chwilkę... 04.08.06, 12:32
                          Kochane!

                          Ja tylko chciałam wam napisać, że jeśli jesteście ciekawe jak Lusiek wyglada -
                          to możecie zobaczyć go na jego stronie smile ja swą ciekawość już zaspokoiłam.
                          Jest uroczy!!!

                          Całuski śle!
                          Ania
                          • anialm Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie obrazi 04.08.06, 12:36
                            i nie będzie miała za złe...
                            • tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:40
                              halo!!!
                              ja chcę linka do tej stronki, bo na tym kompie nie mam.

                              Anialm - buzialkuję Cie mocno!!!!
                            • ma_ruda2 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:40
                              Anialm DZIEKI WIELKIE!!! ja osobiscie zapomnialm o tej stronie Kamczyka!!
                              dziewczyny jaki on sliczny!!! smile takie wielkie chlopisko a takie slodkie smile)))
                              znowu sie wzruszylam ... smile))
                              • tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:43
                                Marudka napisz do mnie na gg, bo mi znowu kontakty wywaliłosad
                              • potwors Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:44
                                Dziewczyny, podeslecie mi tez linka do stronki?
                                Anialm - jak milo Cie widziec - co u Ciebie??

                                Tatanko, sciskam mocno,za wszystko, co robisz! sa jakies nowe wiadomosci od malgosi?
                                • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 12:59
                                  ojej!!!!! ale cudny!!!!!!!
                                  • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:04
                                    Potwors-sprawdź maila
                                    • potwors Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:12
                                      Dzieki kochana!
                                      Maly kamyczek jest wprost zachwycajacy!!
                                      Erga, gratuluje odwaznej decyzji... i tez sie zastanawiam, czy Twoja @
                                      przyjdzie, czy nie... dzieciaki lubia platac takie psikusywink
                                      • ant25 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:25
                                        Hej,

                                        jeszcze nie z dom u ale uzależnienie i tęsknota wygrałasmile)) jestem w kafejcesmile

                                        Tak na szybko bo dziecko szarpie za plecy, Abie i Ktat serdeczne gratulacje!!!!!

                                        u mnie pogoda sie popsula ale do tej pory było super wiec nie jest mi żal,
                                        mysle ze wróce w tym tygodniu to i ja moze załapie sie na Grycana wink)

                                        Buziaczki dla wszytkich, bardzo za Wami tęskniesmile
                                        • pitu_finka Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:31
                                          Erguś, ale byłoby fajnie gdyby Ci młode takie figla spłatało!!!!

                                          A moge też prosic linka do Kamyczka?
                                          • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:35
                                            Czy mogę też link do Kamyczka poprosić?

                                            Erga, no no, w sobotę powiadasz odstawiłaś luteinkę... Kurcze, to wielkie
                                            zmiany w życiu Ci się szykują w związku z wyjazdem! Ale jak na lepsze, to nie
                                            ma co się zastanawiać - choć to napewno trudne...
                                        • megi.1 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:36
                                          Kamyczek śliczny, a najpiękniejsze to zdjęcie całej rodzinkismile)))

                                          Erguś ja nie wiedziałam, że ten Twój wyjazd już definitywny jest, no ale
                                          popieram wszytkimi 4 odnóżami bo człowiek powinien być razem z mężem którego
                                          kocha a nie spędzać czas na tęsknocie w rozłące!!! No i coż zanim zacznę
                                          trzymać kciuki za laparo to trzymam kciuki za nie nadejście @smile)))

                                          Fantaisie też idziesz do brata Franciszka?smile ja myślę, że trzeba go chyba ująć
                                          na stronie jako pocianowego doradcęsmile))

                                          Ant my tez za Tobą tesknimy, no i super ze u Grycana będzieszsmile)) weźmiesz
                                          Amelkę, czy ona dłużej jeszcze zostaje nad morzem? no i co z
                                          testowaniem??????????????

                                          uściski piątkowe
                                          m.
                                    • balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:34
                                      Erguś...ja tez chce linka do kamyczkowej stronki!!!

                                      Fantaise..noż to po prostu przesada..chyba musicie z nimi powaznie porozmawiać!
                                      Zresztą , skoro na tak długo wyjeżdżają..powinni pomyslec o jakiejs dochodzącej
                                      pomocy dla babci.Można załatwic to przez lekarza rodzinnego...wiesz, taka
                                      pielegniarka środowiskowa.Rozumiem,ze babcia trzeba sie zajac, ale nie można
                                      tego zrzucac tylko na wasze barki...I tak sobie myślę,ze skoro braciszek P.
                                      tyle od babci ciagnął...to teraz ma wspaniałą okazję, by jej jakos te troske
                                      wyngrodzić...dziecię przeciez jeszcze sie nie urodziło...Nich on obejmie
                                      pierwszą ture opieki....

                                      Megi, twoja mama jest niesamowita z ta opieka nad zaniedbanym grobem
                                      niemowlaczka..spłakałam się, po twoim poście...
                                      • jutka7 ja tez poproszę 04.08.06, 13:40
                                        adres do Kamyczka na mój mail pracowy, bardzo prosze smile
                                        • jutka7 Re: ja tez poproszę 04.08.06, 13:47
                                          Zu, pięknie dziękuję smile)

                                          sama słodycz smile i rodzinka cudna- strasznie to wzruszające smile
                                      • balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 13:44
                                        Witaj ant...w domku tez możesz sobie odpoczać..i nabrac sił do walki z szefemsmile)
                                        Mam nadzieję,że dotrzesz na to spotkankosmile))

                                        Lalisiu..niepoprawna z ciebie dziewczyna!!! Zatwm, co ja tu robie od dwóch
                                        miesięcy, skoro sie nie staram????????? Oj, oj, będziemy bić!!! Liczę na to,ze
                                        jednak od nas nie uciekniesz!!!Powiedz, jak mineła rocznica slubu???

                                        Althea..ty juz jestes w" swoim" barbarzyńskim kraju???

                                        Matalka kiedy wróci???

                                        Anialm..noz nareszcie sie odezwałassmile))))))))))

                                        Melbuś..smaczne było mówisz....proponuję przygotowac dwa takie sniadanka..i
                                        pomyśl o dobrej stronie...mozesz bezkarnie zajadac te pysznosci, skoro pierwsze
                                        poszło w klozet, cos z drugiego w żołądku zostaniesmile))

                                        Lece robic obiadek..dzis wątróbka wieprzowa z cebulka....


                                        • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:09
                                          Balbinko, to już a bank przyjeżdżasz? Super, że się spotkamy!
                                          • balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:16
                                            Stokrociu, na bank!!!!
                                            Już teraz galotki mi sie trzęsa ze strachu....wy wszystkie juz sie znacie
                                            osobiscie...

                                            Kto sie nade mna zlituje i podesle mi kamyczka???

                                            Gwiazdeczko..jak dzisiaj sie czujesz??? Morze Czerwone nadal zalewa????

                                            O...Fantaise, dobrze zrobiłaś,że zapisałas sie na wizytkęsmile))Buziaki!!!
                                            • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25
                                              A nieprawda, bo ja jeszcze nie byłam na spotkanku, także będziemy dwie nowe wink))
                                      • balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:09
                                        Fantaise...jeszcze raz mocno przytulam..ty juz wiesz dlaczego....

                                        Nadal nie mam kamyczkowej stronki...i hasła do naszej stronkisad(( Czyzbym nie
                                        zasługiwała na zaufanie??????sad(((((((((((
                                        Nie mam zupełnie wigorusad(( Nic mi sie nie chcesad(( a tu własnie zadzwoniła
                                        kuzynka,ze wpadnie do nas wieczorkiem..trza chałupe wylizać...słoiki do piwnicy
                                        powynosić...i takie tam...
                                        a u nas leje od wczorajszej nocysad((Ble.....

                                        • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:11
                                          Buuu, ja nie mam adresu da żadnej stronki sad((
                                          • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:17
                                            poleciało!
                                            • balbinka74 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25
                                              Tatanko..mój ukochany szwagierek zawsze powtarza, ze to barowa pogoda...i piwko
                                              warto wypićwink))Ja niestety nawet zapachu piwka nie trawię...maz jest strasznie
                                              z tego powodu zmartwionysmile)))

                                              Kateb, prosze wysciskac Patryczka od e cioci kasismile))

                                              Anialm , jak sie czujesz sloneczko???

                                              Jutuś,Marudko ściski!!!!
                                        • tatanka-2002 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:12
                                          Balbinko - u nas tak samo pada i nic mi sie nie chce....
                                          Buuuu... Może jakis strajk pogodowy ząłozymy????
                                          Albo tak gorąco, że strach na dwór wyjść,
                                          albo tak zimno, że trzeba kurtki wyciągać.
                                        • erga4 ufffff 04.08.06, 14:12
                                          Przylazła@!!!!!
                                          już dawno mi nie sprawiła tyle radości smile)
                                          Bo właśnie zaczełam się denerwować że dziecię figla płata.. Niech jeszcze
                                          poczeka chwilę. w końcu rodzice muszą przygotować gniazdko.
                                          • tatanka-2002 Re: ufffff 04.08.06, 14:15
                                            i co Ergus, niby mamy sie cieszyć???
                                            no to sie cieszymy z Tobą....
                                            Może to i lepiej, bo jak splodzicie maleństwo w Anglii,
                                            to może jakies swiadczenia będzie miało...smile
                                            • ma_ruda2 Re: ufffff 04.08.06, 14:16
                                              no wlasnie Erga ja ty sie cieszysz to my tez smile))
                                              buziak kiss i uscisk bo rano zapomnialm cie wysciskac!!! wybaczysz?
                                            • balbinka74 Re: ufffff 04.08.06, 14:20
                                              Erguś...a ja juz modły odprawiałam w intencji tego figla dziecięcia waszego:
                                              (((((((( no nic...Masz juz od ginka skierowanko na laparo??? Jesli nie, to
                                              musisz działac błyskawicznie...kiedy ma zamiar cię ponacinac???a lezenie w
                                              czasie długiego wekendu nie będzie takie złe...błoga cisza i spokój...smile))
                                        • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:14
                                          balbinko-wysłałam
                                          • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:25
                                            No ja się cieszę bo gdyby tak spłatało figla to znów nasze plany ległyby w
                                            gruzach. I tak myślę że w następnym tygodniu polecę do gina i zobaczymy co
                                            powie. Albo da skierowanie albo sam stwierdzi że lepiej bedzie poczekać ( w co
                                            wątpię). w sumie nieźle by było spłodzić dziecię na wyspach brytyjskich smile)
                                            • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:27
                                              własnie mężus pisał na gg
                                              i zastanawiają sie co robić ze świętami - czy lecieć samolotem czy wynająć
                                              busa. Bilety lotnicze na swięta są b. drogie. A nas będzie 6 osób (bo już mnie
                                              liczą) i chyba wybiorą busa
                                              • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:33
                                                Kamyczek przepiękny! I rodzice wyglądają na baaardzo szczęśliwych smile))
                                              • stokrotka76 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:37
                                                Erguś, niech się w takim razie wszystko ułozy po Waszej myśli i dziecinka
                                                pojawi się zaraz po uwiciu gniazdka smile
                                                • erga4 Re: Mam nadzieję, że Abie się na mnie za to nie o 04.08.06, 14:46
                                                  Stokrotko-po długich przemyśleniach doszłam do wniosku że tak będzie dla nas i
                                                  dla maleństwa najlepiej.. Choć przyznam że liczę w takim razie na "wpadkę" smile)
                                                  • ktat witamy!!!!! 04.08.06, 15:19
                                                    mam chwilke postaram sie przed pobudka wysłać wam pare fotek ale nie obiecuje
                                                    gratulacje dla abie!!!!!!i szczesliwej rodzinki!!!!
                                                    my wyszlysmy we wtorek staralam sie wam cos namazac ale dotychczas nie dawalam
                                                    rady
                                                    mala jest jak aniolek zacalowalabym ja .....
                                                    spi w lozeczku jada roznie raz 10 minut ciagnie i godzine spi innym razem je
                                                    godzinke i 2-3 spi meczace to jest ale jej wybaczam
                                                    dzis byłam na zdjeciu szwów ogolnie jestem zmeczona nie da sie ukryc padam
                                                    prasowanie pranie przewijanie itd ale i tak kochamy ja ponad wszystko
                                                    pozdrawiamy
                                                    postaram sie cos wyslac ale fotki z tel slaba jakosc bo reszta nie przezucona
                                                  • stokrotka76 Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:22
                                                    Ktat, wycałuj córcie tez od e-cioć smile. Trzymaj się dzielnie! A ktoś Ci pomga
                                                    czy sama jesteś ze wszystkim?
                                                  • tatanka-2002 Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:33
                                                    Ktat!!!!
                                                    Witamy Mamusię!!!!
                                                    Pewnie już wiesz, że Lusiek też już nami.
                                                    Dobrze, że Malutka grzeczna i że ładnie je.
                                                    Ucałuja ja od nas i zdawaj sprawozdanie z waszych postepów
                                                    oczywiście w miarę swoich możliwości. smile
                                                  • cytrusowa Re: witamy!!!!! 04.08.06, 15:36
                                                    szesc laski, widze ze mocno pracujecie nad rozwojem wątkusmile

                                                    ja wam donosze, ze bylam dizs u lekarza po mcu przerwy, wsio okej, czopki dalej
                                                    biore, maluchy ważą po 12 gram i mają sie dobrze. na bank jeden jest chlopcem,
                                                    drugi wciaz sie skrywa, choc pani dr twierdzi, ze mignely jej klejnoty.
                                                    no coz, jesli sie nie pomyli, bede miala lekką depreche, bo nigdy nie bede miala
                                                    corki....ale z drugiej strony...nawet lepiej chybasmile

                                                    jutro jedziemy do Pl, postarma sie zagladac, ale raczej to bedzie sporadyczne. w
                                                    razie jakichkolwiek wydarzen prosze o informacje na kom. a na dniach podam jedej
                                                    z was moj nowy polski nr, bo poki co wciaz dysponuje tylko niemieckim
                                                  • tatanka-2002 Tabelka!!! 04.08.06, 15:49
                                                    Tak sobie myśle, że dawno nie było tabelki
                                                    z podziałem która z nas na jakim etapie sie aktualnie znajduje.
                                                    Chyba z miesiąc nie było aktualizacji, więc może ktoś ma dostęp
                                                    do tej starej coby ją zaktualizować???
                                                    Chyba, że zrobimy nową???
                                                  • ktat malutka juz sie kreci ale donosze 04.08.06, 16:01
                                                    fotki czesci wyslalam bardzo prosze porozsylajcie dziekujemy
                                                    pierwsza kapiel była w srode wczoraj pierwszy spacer i sama obcielam pazurki
                                                    maz jest na urlopie i pomaga
                                                    tesciowa powiedziala ze sie nie bedzie wtracac ufff dzieki bogu
                                                    kurka najlepsze jest to ze kazdy ma 1000 rad i tak bede robic po swojemu
                                                    moja matka z tesciowa zdaje sie rywalizuja najpierw do kogo podobna pozniej co
                                                    robic itd ech smieszne sa
                                                  • nika112 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:09
                                                    Witam,

                                                    Abie serdeczne gratulacje!!! Super ze maly Leonard mocno ssie piers.

                                                    Tatanko jestes naprawde wspaniala. Nie kazdy umialby tak jak ty pomoc
                                                    bezinteresownie drugiej osobie. Trzymam kciuki za Malgosie i jej Majeczkę.
                                                    Wierze ze wszystko bedzie dobrze.

                                                    Witam tez Sabine i gratuluje córeczki. Moja jest o 10 dni mlodsza od twojej i
                                                    Gviazdki coreczki.

                                                    Ergus wiec juz podjelas decyzje o wyjezdzie. Doskonale cie rozumiem i zycze wam
                                                    zebyscie szybko zarobili na wasze gniazdko i zeby pojawilo sie w nim malenstwo.

                                                    Gviazdko planujemy jechac do Dziwnowa na jakis tydzien. Pojedziemy z Olenka i
                                                    jeszcze naszym bokserem. Mam nadzieje ze sobie poradzimy.

                                                    Dzis bylismy na kontroli u rehabilitanta. Poprawa jak narazie jest niewielka.
                                                    Narazie mamy cwiczyc dalej ten sam zestaw cwiczen, a za dwa tygodnie kontrola i
                                                    byc moze zdecyduja o leczeniu laserem oprocz rehabilitacji.

                                                    Buziaki dla wszystkich

                                                  • ktat Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:23
                                                    img484.imageshack.us/my.php?image=0108061035hb3.jpg
                                                    ,

                                                    img205.imageshack.us/my.php?image=0108061740ea8.jpg
                                                    ,

                                                    img484.imageshack.us/my.php?image=0208060939oe7.jpg
                                                    ,

                                                    img192.imageshack.us/my.php?image=0308062005lw4.jpg
                                                    ,

                                                    img484.imageshack.us/my.php?image=0308062007xt9.jpg
                                                    ,

                                                    img84.imageshack.us/my.php?image=0308062116qk6.jpg
                                                    ,
                                                  • ma_ruda2 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:33
                                                    Ktat jak ona sliczna, a jak malenka!!! smile)) ucaluj ja i ode mnie!!

                                                    Ergunia gratuluje decyzji, swojeg czasu moj M mysla o zostaniu w wojsku a ze
                                                    byl w marynarce wojennej byl plan przeprowadzki do 3miasta. pamietam ze mocno
                                                    nad tym myslalam ... ale u nas rozeszlo sie po kosciach smile)

                                                    i oczyms jeszcze mialam ...

                                                    Cytrusia mozesz mi dac swoj polski numer komorki - moge cie dolaczyc do listy
                                                    osob ktorym wysylam sprawozdania!!! smile) milego urlopu smile

                                                    Monia to ja tez cie sciskam od tak kiss* i wiesz co moze ja tez do B Franciszka
                                                    wybiore sie jeszcze przed urlopem? ale juz po Wacusia zonie smile)

                                                    no tak skleroza ....smile zaraz spadam do domkusmile ale na wies jedziemy dopiero
                                                    jutro sad( do kitu ta pogoda ...
                                                  • sabina9 Re: Tabelka!!! 04.08.06, 16:37
                                                    Ktat - gratulacje!!! śliczna dziewczynka! niech rośnie zdrowo!

                                                    Niki - dziękuję za powitanie - widzę, że grono czerwcowych dziewczynek na tym
                                                    forum jest duże! super

                                                    a moja dziewczynka coś dzisiaj marudna - ale teraz zasnęła - mam nadzieję, że
                                                    trochę pośpi... idę szybko posprzątać po jedzonym jedną ręką obiedzie
                                                  • tatanka-2002 popołudniowo/pochmurnie 04.08.06, 16:46
                                                    Skoro nikt nie chce tabelki to nie będziesad
                                                  • gviazdka3 Późne powitanko... 04.08.06, 18:21
                                                    Cześć laski!!! Dziś jestem "odrobinkę" spóźniona... big_grin
                                                    Rano, przyznaję, dłużej pospałam, jako, że moja kochana siostrzyczka
                                                    wzięła Elizkę do siebie i przyniosła dopiero, gdy Mała zgłodniała,
                                                    potem pojechałam z mamą na zakupy hydrauliczne, bo na chłopów w
                                                    naszej rodzinie nie można liczyć, z wyj. mojego mężusia oczywiście!
                                                    Kupiłyśmy elektryczny podgrzewacz wody oraz baterię do kuchni, a
                                                    teraz czekamy na gościa, który nam to wszystko zainstaluje! big_grin

                                                    Przed momentem obejrzałam sobie wszystkie fotki nowo-dzidziusiowe!
                                                    Leoś cudny, a zdjęcie rodzinne rzeczywiście piękne! Mała Martynka
                                                    równie śliczna, a jej tatuś dumny i b.szczęśliwy!!! Zdjątka emanują
                                                    ogromną radością i nic w tym dziwnego!!! big_grinDD

                                                    Tatanko, dopiero po przeczytaniu kilku postów dot. Gosi zorientowałam
                                                    się, że chodzi o forumową Małgoś.ty! Dobrze, że po tych wszystkich
                                                    przejściach ma wsparcie w Twojej osóbce o złotym sercu! Jesteś kochana!
                                                    Twoje rady na pewno przydadzą się mnie i innym mamusiom, więc jak
                                                    tylko chciałabyś się troszkę "powymądrzać" wink)), pisz!!!
                                                    My już dawno podjęliśmy decyzję, że nasza Kruszynka nigdy nie dowie co
                                                    to chodzik, nie będzie spać na podusi minimum do 6-go miesiąca życia,
                                                    sama nauczy się siadać (bez naszej pomocy), nosidełko wprowadzimy
                                                    za jakiś czas, a na razie będzie noszona odpowiednio na rączkach lub
                                                    w chuście, którą planujemy zakupić! Dobry plan?!

                                                    Tysiu, oglądałam chustę bebelulu (w szkole rodzenia) i bardzo mi się podobała,
                                                    jednak sama chyba zdecyduję na trochę tańszą baby-bag Premaxx'u, zastanawiam
                                                    się nad jej zakupem już od tygodnia... (na allegro oczywiście) smile

                                                    Marudko, zabij mnie za moje braki, ale czytam i czytam i wciąż nie wiem
                                                    o co chodzi z tym dmuchaniem!!!

                                                    Niko, na pewno poradzicie sobie z Oleńką nad morzem!!! Aż zazdroszczę Wam
                                                    odrobinkę wakacji z córeczką...Może namówię jeszcze G....

                                                    Balbinko, matko, czy Ty zaprawiasz słoiki dla całej ulicy??? Prawdziwa
                                                    z Ciebie gospodyni, jestem pełna podziwu!!!

                                                    Erguś, w tv mówili ostatnio, że najbardziej "opłaca się" rodzić w Szkocji
                                                    ze względu na liczne świadczenia, więc wiesz, jak już zafasolkujesz w
                                                    Wielkiej Brytanii to pędź z brzuchem do Edynburga!!! wink))

                                                    Zuza, ściskam!!!

                                                    Monia, ale Was załatwili z tą babcią, noż chyba rozumu nie mają! Już
                                                    Wam współczuję...

                                                    Ant, pozdrów rodzinkę i Dębki ode mnie!!!

                                                    Sabinko, nasze córeczki dziś kończą 2 miesiące, jeju, jak ten czas leci...

                                                    Elizka znów płacze..., postaram się jeszcze zajrzeć za chwilę!
                                                    m.
                                                  • gviazdka3 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 18:33
                                                    Siostra znów mnie ratuje, więc c.d.:

                                                    Cytrusiu, czyli prawdopodobnie będziesz "skazana" na trzech facetów!wink
                                                    Dobrze, że maluszki rozwijają się prawidłowo, pogłaskaj brzuszek ode
                                                    mnie i Elizki!!!

                                                    Aniulm, napisz co u Ciebie!!!

                                                    Lalisiu, naprawdę opuszczasz forum??? Hmmm, ja też łykam tabsy (jeszcze)
                                                    i nie planuję w najbliższym czasie rodzeństwa dla Elizy, ale z forum się
                                                    nie ruszę, choćby mnie siłą wykopywano!!!wink)) A czy wciąż jesteś
                                                    zainteresowana spotkaniem z Pszczynie???

                                                    Balbinko, poziom mego morza czerwonego nieco opadł, ale i tak czekam
                                                    aż nastąpi susza! uncertain Jeśli nic się nie zmieni, po tym opakowaniu
                                                    powiem "papa" pigułeczkom Cerazette!

                                                    Megi, czy propozycja pogaduszek pod gruszą wciąż aktualna??? Tak właśnie
                                                    patrzę, że już sierpień mamy! big_grin
                                                  • melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 19:46
                                                    Jakie cudne dzieciakismilesmileI Kamyczek, i MartynkasmileKamyczek -kawał chłopa,
                                                    puciatysmilesmilea Martynka taka drobna , delikatna...smile
                                                    Jej...ale fajnie.My z J już się nie mozemy doczekać kolejnego widzenia z
                                                    Maleństwem-na USGsmile
                                                  • melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 19:51
                                                    Co do mojej diety-trzymam się dzielnie, a jakże.Nie słodzę, słodycze poszły precz.
                                                    Dziecko lubi dostać na śniadanie banana, a nastepnie małą porcję muesli z
                                                    jogurtem naturalnym.Inne sniadania dziecko bezlitosnie wygania;PPPPP.Pokazało
                                                    dzis jeszcze,że nie lubi lekkiej jajecznicy na kolację;PPPPP.Może w ogóle nie
                                                    lubi kolacji.
                                                    Wczoraj byłam na chińskich torturach (depilacja nóg, na więcej Dohtórka nie
                                                    pozwoliła;PPP), a kosmetyczka, omacawszy mnie, stwierdziła,że mam straszne
                                                    obrzęki, że zatrzymuję strasznie dużo płynu.Dziwne,ze ja tego nie widzę, no moze
                                                    trochę...
                                                  • melba7 Re: Późne powitanko... 04.08.06, 20:04
                                                    Cytruś, no no...trzech chłopa w domu....wink)))
    • erga4 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 19:34
      ktat - twoja córcia cudna!!! też bym nie przestawała jej całować!!

      cytruś - napisz koniecznie jaka była reakcja rodziów!! Ale im niespodziankę
      zrobicie!! podwójną!! Życzę wam spokojnej drogi!!
    • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:22
      Usiluje sie zameldowac od jakiegos czasu i coagle mi blad wywala. W koncu
      zamknelam strone i otworzylam od nowa i wrezcie sie da pisac.

      Wreszcie w domu!

      Ktat, Martynka jest przesliczna! Tak slodko spi maly cukiereczek!

      Moze mnie ktos poratowac???? Gdzie Luska mozna zobaczyc???

      Ergus, dobrze ze podjelas decyzje co do wyjazdu!

      Witam Sabine! No to wysyp dziewczynek byl 4 czerwca, ja wiem o trzechsmile

      Padnieta jestem nieco po drodze, ale mam wrazenie, ze cos mi sie tamw brzuchu
      ruszasmile

      Buziaki!
      • melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:26
        Althea, namiary na Luska masz w mailusmile
        Sabina, witamsmilesmile
        • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:31

          Dziekuje Melba! Juz lece ogladac!

          A ciebie podziwiam z ta dieta! Kosmetyczka moze miec racje, na poczatku ciazy
          gromadzis ie sporo wody i stad te dodatkowe kilogramy tak szybko.

          Althea
          Nasza rocznica ślubu juz za...
          Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
          • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:09
            Gwiazdeczko, a ten lek na c..to antyki, tak???
            Mnie zadne prócz marwelonu nie sprzyjały...a ten niestety został wycofany, bo
            jakies negatywne skutki miał na watrobęsad((
            Reszta...to tragedia...pozegnałam sie z nimi na wiele lat..zreszta mnie
            przepisywali na piersiatka..i na wyregulowanie cyklu po poronieniu...i dupa
            blada...zawsze reagowałam odwrotniesad((
            Nowo urodzone dzieciaczki forumowe...pięknoty niesamowite!!! Mniam, mniam,
            mniam...chyba nie przestałabym calowac w stópkismile)))))
            Porównując pyziunie Martynki , Marcelka i Luśka...od razu widac kto jest panna
            a kto niesmile))Panowie maja jak to powiedział mój mąz niesamowite pultyny(pucolki
            na buzi)natomiastr Martynka niezwykle delikatne rysy.....Mój mezul zauwazył
            również..że tatus Martynki ma takie same jak on boksereczki!!!smile)) Noz a ja nie
            przyuwazyłam, tak sie na malutka zagapiłamsmile))))))))

            Gwiazdeczko, ja dopiero dzisiaj wpadłam na ten sam trop,ze Gosia to chyba
            małgos .ty, nawet pytałam...ale tatanus taka dzis zabiegana,ze pewnie
            przeoczyła moje pytanko.Zaprawy robie tylko dla mojej minimalistycznej
            rodzinki...(faktycznie, bez dziecka, to my nawet według teorii to nawet nie
            jestesmy rodzinąsad((()pozostałe wisnie były dla mamy i mojej siostry....
            Kiedys..to praktycznie prawie całe wakacje siedziałam albo w ogrodzie albo przy
            słoikach...Trzeba było wekowac kompoty z truskawek,czereśni, brzoskwiń, wisni,
            agrestu, trzech odmian sliwek...porzeczki czarne(tak na oko...z 20
            krzaków..bardzo duzych)czerwone, do tego dżemy i soki, galaretki wszystko w
            ogromnych ilościach...koszmarsad((((((No i potem warzywa...ble....samych ogorków
            ponad 100sztuk, sałatki z buraków, dwa gatunki z ogórków,patisony, papryka,
            leczo, soki pomidorowe,fasolka itd..szkoda słów...ogrodu z warzywami mam po
            dziurki w nosie...oj nie tak szybko dam sie namówic na jakies uprawianie
            warzyweksmile))))))))Moja mamuska miała zawsze pełna piwnicę zapraw...teraz ma ich
            znacznie mniej...moja bratowa palcem nie ruszy,a sama pierwsza wszystkie soczki
            i dżemy wyjada...Nie, zeby ktos jej zazdroscił jedzonka..ale mogłaby mamie
            pomagac chociaz w zrywaniu owoców, myciu słoików...Zobaczymy jak długo bedzie
            trwał strajk mamy..hihi.

            Goscie juz pojechali
        • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 20:59
          Abie, sliczny chlopak z Luska! Slicznie wygladacie cala trojkasmile
          • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:19
            Althea...fajnie,ze czujesz szuru buru w brzuszku..ktos tam juz smigasmile)))

            Melbuś , podziwiam za samozaparcie w sprawie słodyczy.Duża buźka!!!

            Fantaise pewnie szuka wyimaginowanego brudu w swoim domku...i ugrzęzła gdzieś
            pomiedzy szafkamismile))
            Melduję,ze moj domek był dwa razy wylizywany ,ponieważ trzylatek urzadził nam
            niezła demolkę...ciaska mielismy dosłownie wszedzie...o kurczaki nie zajrzałam
            jeszcze do łóżeczka...smile))Wiadomo, jak dzieciaczki szaleja, gdy nie maja swoich
            zabaweczek i sie nudzasmile))))))))

            Tatanko jak samopoczucie???



            • melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:23
              Balbinko...to nie samozaparciesmiletak trzeba po prostu...i to nie jest kwestia
              mojej urody i figury, bo gdyby o to chodziło, już dawno byłabym szczuplakwink
              Boję się cukrzycy ciązowej, nadcisnienia,bo to może zaszkodzić Maleństwu,
              rozwalonych stawów...napatrzyłam się na takie przypadki, niestety.
              • kasia0606 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:29
                Dobry wieczor,

                Juz spakowani, o 4 rano ruszamy. Zostancie z Bogiem dziewczyny..
                Za wszystkie testujace trzymam kciuki. Powodzenie i wszystkiego dobrego.
                Buziaki. Dziekuje za wszystkie zdjecia.

                Do poczytanie za trzy tygodnie.
                Kasia
              • megi.1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:33
                Sabinko witamsmile)) przepraszam, że tak późno ale zapomniałam przy pisaniu
                poprzedniego postu (to już ten wiek...) i przesyłam Twojej córci oraz Elizce
                Gviazdki buziaka dwumiesiącowego (pewnie nie ma nawet takiego słowa ale co
                tam). Niech dziewczynki zdrowo rosną!

                Gviazdko spotkanie aktualne oczywiście tylko nie pod gruszą (za mała) ale pod
                orzechemsmile) Co powiesz na termin 23 lub 24 sierpnia? wiem że to jeszcze odległe
                terminy ale wstępnie jakoś rzucam te datysmile

                Balbinko Twój opis przetworów wywołał u mnie szczery podziw i ślinotoksmile)) Mam
                nadzieję, że ja też kiedys w końcu zacznę zapełniać piwnicę przeworami, narazie
                żerujemy na rodzicach i teściachsmile) A czy grycanowe spotkanie ma jakąś godzinę
                już ustaloną?

                Marudko miłego weekendu na łonie naturysmile!!!

                Tatanko, wykorzystam swoje rezrwy cierpliwości czekając na wynik Twojego testu,
                i modle sie o te dwie kreseczki na nimsmile
                • melba7 dziewczyny...:) 04.08.06, 21:39
                  Własnie uswiadomiłam sobie,że jestem na forum już ponad rok.
                  I ciesze się,że tu jestem, a jeszcze bardziej cieszę się,że Wy jestesciesmile
                  O, tak mi się na wyznania zebrałosmile
                  • balbinka74 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 21:52
                    Melbuś...ja dzis o tym samym myslałam....I wiesz tak sie zastanawiam, ile
                    jeszcze wytrzymacie z takim brękotem jak ja...bo ja jestem cos ponad rok
                    • balbinka74 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 21:56
                      A..i melbus, dzięki za info z tą cukrzycą..będę miała na względzie,( jesli
                      kiedykolwiek zaciążę)Warto wiedziećsmile)))Myślałam,że moze nie chcesz zbyt wiele
                      przytyc w ciązysmile)))Marszczona bluzeczka juz zakupiona??? Ponawiam pytanie..Czy
                      Kuba juz wie??? A jesli tak, to jaka była jego reakcja???
                      • althea35 Re: dziewczyny...:) 04.08.06, 22:03
                        To ja forumowy dinozaur jestemsmile Ja juz sporo pond rok jestem na forum.

                        Aaaaaa... dziewczyny widzialam wczoraj prawdziwego, żywego ŁOSIA!!! Jechalismy
                        sobie samochodem, a on sobie biegł jakies 20-30 metrów od nas po łące.
                  • gviazdka3 Dobranoc i miłego weekendu!!! 04.08.06, 22:14
                    Byłam tu popołudniu, ale coś pustawo było, a teraz usypiamy Elizę
                    na zmienę z mężem, a Mała strasznie nerwowa jest, cała się trzepie
                    i nie wiem czy to efekt wczorajszego szczepienia czy co?!

                    Balbinko, widzę, że w domku masz małą przetwórnię warzyw i owoców! big_grin
                    My, podobnie do Megi wykorzystujemy rodziców, a właściwie to teściowa
                    sama posyła nam ogóreczki, kompociki, itp... (W tym roku postanowiła
                    zrobić przeciery z jabłek, by wnusia miała do biszkopcika! big_grinDD)
                    A Cerazette to antyki, ale inne niż tradycyjne (nie zatrzymują owulacji)
                    i są przeznaczone dla kobiet karmiących. Mój organizm akurat świetnie
                    reagował na wszelkie hormonki, więc liczę, że i teraz się przełamie!

                    Megi, na dzień dzisiejszy oba terminy są OK, więc wstępnie się umawiamy
                    pod orzech! big_grinDD

                    Kasiu, szerokiej i bezpiecznej drogi oraz udanego wypoczynku!!!

                    Melbuś, ależ ta Twoja fasolinka wybredna, jajecznica jej nie podchodzi?!wink

                    Althea, gratuluję pierwszych ruchów, bo cóż innego mogłabyś odczuwać jak
                    nie swojego brzdąca! big_grinDD

                    Uciekam do córci, może mleczka chce?!?! Oj, nie wiem co jej jest...
                    Dobrej nocy!!!
                    m.
                    • melba7 Re: Dobranoc i miłego weekendu!!! 04.08.06, 22:18
                      Kuba wie, cieszy się, pyta, czy malenstwo dużo urosło...ale teraz jest
                      zajętysmilePoderwał sobie laskę z Chicago, która przyjechała do polskiej babci na
                      wakacje, jest starsza o 1,5 roku.No i romans kwitnie.W niedzielę bedą musieli
                      się rozstać, wziął już adres mailowy i będą pisac...ciekawe, jak długo;PPPP
                • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 21:50
                  Megi..generalnie robienie tych przetworów mialo sens, gdy było dużo rak do
                  pracy i własne owocesmile) Teraz mamuska robi tylko niezbedne minimum...a my z
                  siostra kazda dla siebie...Ja jakos czasami nie umiem wyhamowac z iloscią
                  sloików(nawyk od dziecinstwa)i nadmiar oddaję rodzicom...
                  Ojej, nie zmartwiaj sie, jeszcze będzie jak u nas..to ty bedziesz mamie gotowe
                  woziłasmile)Niech tylko miki troche podrośniesmile))

                  Ergus gdzie cie wcięlo??? Przytulam słomiana wdowęsmile)))
                  • gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 22:17
                    Jeszcze jedno! Proszę mi tu nie pisać, że jakimiś weterankami jesteście
                    czy coś, bo ja tu siedzę od grudnia 2004', a piszę chyba od stycznia
                    2005' czyli już ponad 1,5 roku!!! I dobrze mi z Wami!!! I się stąd nie
                    ruszę!!! No!!!
                    Papa
    • doniak0 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 22:32

      • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:27
        Niniejszym melduje, ze nie otrzymalam linka do strony Leoska! Czy moge prosic?
        Tez chce sie pozachwycac smile

        Ktat, Martynka piekna!!!

        Megi, zabki sliczne smile Masz sie czym chwalic kobieto!

        Monia, wlasnie wyslalam Ci zdjecia naszej 'swieczuszki' - jest boska smile
        Postanowilismy odpalic ja juz dzis smile

        Balbinko, udalo Ci sie ustalic cos apropos podrozy?

        Jutro m. jedzie zawiesc mame i brata nad morze. Czyli... chata wolna smile Chyba
        musze zrobic liste rzeczy do zrobienia, bo o polowie juz nie pamietam wink
        • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:32
          Aaaaa, Althea ale Ci zazdrosze widoku losia!!! Moze kiedys bedzie mi dane. My
          ostatnio zachwycamy sie takimi malymi kielbaskami z losia - mozna je nabyc w
          ikea'i. Wiem, ze to troche barbarzynskie ale sa przepyszne smile
        • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:40
          Nio chałupa wylizanasmile))) a ja chodzę boso i w takim dziwnym przygięciutongue_out

          Martynka śliczna aż do bólu, a Lusiek prawdziwy facetsmile)) i rodzice tacy
          szczęśliwi! jak to miło popatrzeć na takie promieniejące buziakismile))) oj miło...

          Kasiu, miłego urlopu, wypoczywaj Kochana!

          Gdzie Tatanka??? czyżby pojechała do Małgosi?

          Balbinko, Twoje opisy przetworów wywołały u mnie atak głodutongue_out

          Althea, Łosia???? wowbig_grinDDDDD

          Kocurku, świeca obłędnasmile)))))))))))))))))) też taką chcę!!!!!!
          • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 04.08.06, 23:45
            Kochane, mąż Abie przesłał mi zdjęcia Kamyczka, niestety są z błędami i nie
            można ich odczytaćsad
            Wyślę je do Ciebie Kocurku, może u Ciebie będą widzialne, jeśli nie to jutro
            Paweł w pracy postara się je zreperować...
            • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 00:21
              Uciekam spać, dobranocsmile
              • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 09:20
                Nie moge uwierzyc, jestem dzis pierwsza smile

                Monia, zdjecia u mnie tez nie dadza sie otworzyc i cos mi sie wydaje, ze Marko
                bedzie musial wyslac je raz jeszcze...
                • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 10:35
                  A co tu takie pustki dzisiaj???

                  Monia, a moze ty bys do mnie wpadla???? Bo ja nie wiem w co mam rece wlozyc...
                  caly koorytarz zastawiony jakimis torbami, a ja musze to rozpakowac i
                  posprzatac mieszkanie.
                  A moj M. zabrał sie za wymiane baterii pod prysznicem.

                  Zwazylam sie dzisiaj po ponad mesiacu i jestem w szoku, nie przybralam na wadze
                  nawet grama, waze dokladnie tyle samo co przed wyjazdem. Moze to dlatego, ze na
                  poczatku sporo mi przybylo??? Nie wiem co mam o tym myslec...
                  • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:05
                    Ależ tu dzisiaj błogi spokójsmile
                    Chyba pogoda działa wyciszającosmile

                    Althea, no to jadębig_grinDDD

                    Kocurku, chyba będzie musiał! bo Paweł siedzi w pracy i usiłuje je odczytać, ale
                    wszystkie programy krzyczą, że tam nic nie ma....

                    A ja idę ćwiczyć, bo dostałam nowe nutki tego co mam zagrać dzisiaj na ślubie.
                    I jest mi smutno, bo to jest jedyna sobota kiedy jestem w domu a Paweł jest w
                    pracysad potem kolejna wolna sobota będzie dopiero 9 września, chociaż też to nie
                    jest pewne...Myślałam, że sobie razem pojedziemy, ja zagram a potem jakiś
                    spacerek, kawusia....beznadzieja! zaraz mnie szlag trafi!
                    Teść wyjeżdża pod koniec sierpnia na tydzień, potem w październiku na 3tyg, i w
                    listopadzie znowu na tydzień.
                    Ja nie wiem, jak oni to sobie wyobrażają???? ja w październiku mam 2 konkursy z
                    dzieciakami, czyli maks dodatkowych lekcji no i wyjazdy, bo to nie w Warszawie ,
                    oprócz tego zawsze mam wtedy sporo koncertów w orkiestrze... trochę się martwię!
                    A tym bardziej, że to nie jest pierwszy raz i wiem co się z taką akcją wiąże!
                    pies jest wielki i bardzo silny, i dwa lata temu tak mną szarpną na spacerze, że
                    poleciałam do tyłu na plecy, walnęłam się w krawężnik, cud że nie mózgiem i że
                    psa utzrymałam. Ale efekt był nieciekawy, gdyż dostałam krwotoku wiadomo skądsad
                    i teraz się boję... a nie możemy go wziąć do siebie, gdyż atakuje kotasad a poza
                    tym po ostatniej bytności musieliśmy wymienić drzwi na sali i uzupełnić ściany,
                    gdyż takie wydrapał dziury, nie wspominając o jakiejś tam chorej ilości ziemii
                    na ogród, mamy spory ogródek i zadbany, to co on zrobił pozostawię bez
                    komentarza, może to głupio brzmi ale za tą ziemię zapłaciliśmy ponad 1tyś!
                    Czy mam dodawać, że brat mieszka od nich rzut beretem??!! chyba nie, bo i tak
                    nic to nie zmienisad od x lat zawsze my! beznadzieja!
                    No dobrze, wygadałam się i trochę mi lepiejsmile
                    Idę wreszcie grać.
                    Buziaki na sobotę
                    • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:18
                      Monia czekam na ciebiesmile
                      • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:31
                        Monia, wspolczuje... Wiem jakie to wkurzajace sad Wlasnie mialam zapytac co z
                        bratem - choc i tak bylo to oczywiste. On jest wtedy kiedy potrzebna jest kaska
                        nieprawdaz?
                        Apropos slubu, to gdzie on bedzie?
                        Althea, moge sie zabrac z Monia?
                        • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:33
                          Kocurek, jasne!!!

                          Musze sie w koncu za cos zabarac... chyba zaczne od prania, bo juz mam wode.
                          Bateria zmieniona, ma wytrzymac 100 lat!
                          • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:36
                            Tiatongue_out na pewno wytrzyma! u nas miała wytrzymać jeszcze więcej i już zmienialiśmy
                            dwa razybig_grinDD
                            • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:41
                              Althea, no to ja lece sie pakowac... smile .......... do szpitala tongue_out Ale nawet nie
                              wiesz jaka mam ochotke wybrac sie do krajow skandynawskich! To jest kolejny
                              punkt na liscie naszych wymarzonych miejsc do odwiedzenia smile

                              Monia, jak masz ochote to mozesz wpasc do mnie. Ja dzis jestem sama! Chyba
                              wybiore sie tylko na obiad do tesciowej, ale to pewnie tak w okolicach 15-16.
                              Potem bede siedziec w domku smile Co Ty na to? Od Arkadii to jakies 15 min. A
                              Sobieskiego nie mam pojecia gdzie jest sad
                              • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:43
                                Kocurku Sobieskiego cholernie daleko! bo to jest jak Wilanów...
                                Ślub mam o 17, więc pewnie skończę ok.17:50 i w ciągu 20min będę w Arkadii, więc...
                                • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:44
                                  A masz ochote wpasc do mnie? Zrobimy sobie kafke - lody chyba jakies mam - a
                                  jak nie, to sie zaopatrzesmile
                                  • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:52
                                    No to wpadamsmile)) myślę, że powinnam być ok.19, wyślesz mi na priva adres...
                                    • gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:54
                                      Ale Wam fajnie tam w Warszawce!!! Ja też tak chcę! Kto do mnie wpadnie??? sad
                                    • kocurek100 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:56
                                      Gwiazdko, dzieki! Rzeczywiscie taki papierowy recznik moze byc lepsze od
                                      zwyklego - o tym nie pomyslalam! Podpaski juz nabylam, ale nie te nasaczone
                                      tylko takie o ktorych wspominala Megi. I tak pewni jeszcze bede w aptece wiec
                                      rzuce okiem, bo z tych nasaczanych w aptece widzialam tylko takie zwyklego
                                      rozmiaru...

                                      Monia, za moment wysylam adres smile Ja bede w domku wiec nie musisz sie
                                      spieszyc - ja i tak jestem nocnym markiem wink
                          • gviazdka3 HEJA!!! 05.08.06, 11:50
                            Witam się sobotnio z osamotnionym Kocurkiem, załamaną Fantaisie,
                            zapracowaną Altheą i pozostałymi laseczkami!!!

                            Monia, mogę tylko serdecznie współczuć...

                            Kocurku, wiem, że zakupy masz już zrobione, ale gdybyś była zainteresowana
                            tymi podpaskami, których używałam po powrocie ze szpitala to nazywają się
                            dokładnie "MEDICA plus maxi" softi firmy bella i są dostępne tylko w aptece.
                            I jeszcze mi się przypomniało, że po podmyciu pod prysznucem świetnie u
                            mnie się spisywały ręczniki jednorazowe, którymi wycierałam delikatnie krocze
                            (bo jeśli nie taka rolka to trzeba mieć mały ręczniczek tylko do wycierania
                            krocza, ale o tym pewnie doskonale wiesz)

                            Balbinka pewnie zakręca właśnie 357 słoik czegośtam! wink))

                            A ja z wielkim trudem uśpiłam Elizkę i zabieram się za to co Monia lubi
                            najbardziej!!! big_grin (mam tu na myśli sprzątanko!!!!!!). Potem planuję w
                            końcu napisać kilka listów do francuskich przyjaciół, którzy przysłali
                            nam gratulacje, a naszej córci śliczne prezenty! Mężuś oczywiście na
                            budowie...
                            Nara!
                            m.
                            • althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 11:58
                              Gviazdeczko, pamietam, ze przed narodzinami Elizko robilas liste wyprawkowa.
                              Czy moglabys sie nia ze mna podzielic???
                              Moj M. uważa, ze mamy juz wystarczajaco duzo ciuszkow dla malenstwa. Dostalismy
                              sporo faktycznie, ale nie ma tam wszystkiego co jest potrzebne.
                              Dostalismy tez takie urzadzeni, ktore czuwa czy dziecko oddycha i wage.
                              • kocurek100 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:02
                                Kurcze Gwiazdko, do Ciebie tez bym sie chetnie wybrala... ale nie wolno mi sad

                                Althea, jakby co to ja mam ta liste i moge przeslac - chyba mam nawet
                                komentarze dziewczyn.
                                • althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:10
                                  Kocurku, to przeslij!
                                  • kocurek100 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:19
                                    Althea, poszlo wraz z komentarzami dziewczyn smile
                                    • althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:21
                                      Super! Dzikuje kocurku!
                                      • gviazdka3 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:42
                                        Ooo, widzę Altheo, że Kocurek już mnie wyręczył! big_grinDD Jak znajdę chwilkę
                                        napiszę Ci co z tej mojej starej listy absolutnie się nie sprawdziło,
                                        bo teraz już widzę ile tam "błędów" mam!big_grin

                                        A moje sprzątanie nadal w tym samym miejscu, bo Elizka nie chce spać...
                                        Muszę nad nią stać (leży w łóżeczku) i przytrzymywać smoczek, gdyż jak
                                        tylko jej wypadnie z buźki, zaczyna się płacz! uncertain
                                        • althea35 Re: HEJA!!! 05.08.06, 12:54
                                          Gviazdko, bede wdzieczna za wszelkie uwagi do listysmile
                                          Jedna rzecz jest pewna, nie ma sensu kupowanie gabki do kapieli.
                                          • gviazdka3 Re: HEJA!!! 05.08.06, 13:25
                                            Racja Altheo, gąbki do mycia czy materacyka do wanienki nie ma
                                            co kupować (my również szybko z tego zrezygnowaliśmy), a powiem
                                            Ci , że nawet myjki, które dostaliśmy jako gratisy do ręczników
                                            leżą w szufladzie nietknięte! Elizkę myjemy dłońmi (tak to się
                                            odmienia?!?!) i to chyba najlepiej się sprawdza! big_grin
                                            • gviazdka3 Kocurku! 05.08.06, 13:42
                                              Właśnie sprzątam i przypadkiem znalazłam ulotkę nt. globulek,
                                              które gin. zalecił mi aplikować sobie dopochwowo po powrocie
                                              ze szpitala do domku, nazywają się: "Cicatridina", ale nie
                                              wiem czy są na receptę czy nie! Możesz popytać, ułatwiają one
                                              gojenie się rany w pochwie.
                                              • kocurek100 Re: Kocurku! 05.08.06, 13:53
                                                Gwiazdeczko, Dzieki!!! Podpytam napewno!
                                                • potwors Re: Kocurku! 05.08.06, 14:04
                                                  Dziewczyny, zegnam sie z Wami na dwa tygodnie - jade na odwyk!
                                                  Mam nadzieje, ze w miedzyczasie duzo sie dobrego na forum wydarzy i ze
                                                  Chrumpsowa zadba o to, zebym byla na biezaco!!!
                                                  Caluski dla wszystkich!
                                            • balbinka74 Re: HEJA!!! 05.08.06, 14:07
                                              Gwiazdeczko, noz mnie rozpracowłas...tylko,ze ja w tym roku dopiero do 100
                                              dobijamsmile))) Dzisiaj mam w planie zrobic sałatke z ogóreczków.a sprzątanie..nie
                                              zając....siostra zrobismile)))

                                              Kocurku i Fantaise, miłego lodowego spotkankasmile))

                                              Melbus własnie w jakims czasopismie przeczytałam,ze poranne mdłosci u kobiet w
                                              ciazy chronia płod przed nadmiarem toksyn w diecie matki.Zatem jajeczniczka dla
                                              twojej cóeuni jest widocznie beeeeee.

                                              Tatanko, twoje rady faktycznie nalezaloby gdzies zaksiegować..i zdjęcia jak
                                              najbardziej wskazanesmile))Jak Gosiulka??? Prosze ja ode mnie ucałować i
                                              wysciskac!!!
                                              Jak wczorajsze popołudnie pięknosci??

                                              Kocurku, noz nie moge sie do informacji dodzwonic, by zweryfikowac z rozkładem
                                              podanym w internecie.Będę próbowała dalej...


                        • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:35
                          Kocurku staram się nie nakręcać, ale jak dojrzejęsmile)))
                          To co pakujemy się i jedziemy do Altheibig_grinDDD tylko niech nas oświeci gdzie...
                          Ślub na Sobieskiego, kościół przed szpitalem dla "wariatów" idę właśnie
                          sprawdzić na mapie gdzie dokładnie... a potem jadę do Arkadii, bo muszę iść do
                          Sia zobaczyć czy są szklaneczki takie z bąbelkamismile
                          Kocurku, a może się spotkamy na lody czy kawusię...
                          • fantaisie Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 11:41
                            Kurka, nuty mam wielkości płachty na byka, chyba muszę je zmniejszyć i zabrać
                            okulary do graniabig_grinDD
                            • tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:41
                              Po pierwsze zdjęcie nowej fryzurki zaraz poleci.

                              Po drugie Małgosia nie urodziła i nadal spokojnie czeka na poród.

                              Po trzecie jestem załza, bo nie byłam dzisiaj u niej.

                              Po czwarte kupiłam sobie płaszczyk.

                              Po piąte szukam forum kwietniówek 2007.
                              Ktoś widział???
                              • gviazdka3 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:46
                                O MATKO TATANKO, JAK SUPERRRRRRRRRRRRR!!! big_grinDDDDDDDDDDDDDD
                                OGROMNY BUZIAK GRATULACYJNY JUŻ DO CIEBIE LECI!!!!!!!!!!!!

                                HEHEHEHE, TATANKA MA FASOLKĘ!!!!!!!!!!big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                • tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:49
                                  Sama w to nie wierze, ale gdzieś w środku
                                  wiedziałam chyba od czterech dni.
                                  Dzisiaj zrobilam test i wyszła blada kreseczka.
                                  • gviazdka3 Jestem tak podekscytowana, że 05.08.06, 14:52
                                    rzuciłam miotłę i rozsyłam SMSy do Foremek!!! big_grinDD
                                    Mogę Tatanko, prawda?!?!
                              • althea35 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 14:52
                                Tatanko, ogromne gratulacje!!! Ogromna buzka dla ciebie! To tak po pierwsze!
                                Po drugie czekam na fryzurke.
                                Po trzecie wcale zolza nie jestes.
                                Po czwarte, na fote plaszczyka tez czekam.
                                Po piate dobrze, ze Malgos spokojna.
                                • tycja78 Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 14:59
                                  Tatanko, ale suuuper!!!!! włąsnie mi gwiazdka doniosła, ze mam jak najszybciej na forum sie udać, BO TAKA ŚWIETNA NOWINA MNIE TU CZEKA! zYCZĘ CI PIĘKNYCH 9 MIESIACY! A POTEM CUDOWNEGO DZIECIACZKA!
                                  • tatanka-2002 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:00
                                    Dziękuje dziewczyny smile
                                    • gviazdka3 SMSy... (dla Tatanki) 05.08.06, 15:03
                                      - Megi przesyła "delikatne uściski dla kochanej Tatanki i maluszka"!

                                      - Matalka pisze, że "Super!!!" i pozdrawia z Mazur wink) z jachtów wink)

                                      No i radość nastała na forum!!! big_grinDD
                                      • gviazdka3 Re: SMSy... (dla Tatanki) 05.08.06, 15:08
                                        No i jak ja mam teraz sprzątać, co?!?!? Aż cała się trzęsę z radości!big_grinDD

                                        A Bebellek napisała: "WOW! Bardzo się cieszę! smile"
                                    • ma_ruda2 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:03
                                      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Olka ale sie ciesze!!!!!!!!! smile))))))))))))))) big_grinDDDD
                                      Gviazdeczko slonko ty moje dzieki za esa!!!! chyba sie dzis urzne!!! smile))))))
                                    • zuza1978 Re: Gwiazdko dzieki za smsa:))))) 05.08.06, 15:12
                                      Gviazdko, ja też dziękuję za smsa, od razu wygoniłam M sprzed kompa (rachunki
                                      można popłacić późniejsmile))

                                      i najważniejsze:

                                      Tatanko, moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      Strasznie się ciesze i po cichu przyznam, że czułam, że tak będzie.
                                      Trzymam kciuki za szczęśliwe i spokojne 9 miesięcysmile)

                                      Monia, właśnie dostałam wiadomość i od Ciebie, dziękismile))
                                  • fantaisie Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:04
                                    Tatanko, aż przyleciałam do forum, żeby oficjalnie Cię wyściskać!!!!!!
                                    Kochane u mnie w domu wielka radość i dbaj teraz o siebie Słonko, bo już nie
                                    jesteś samasmile)))
                                    Buziaki

                                    Gviazdeczko dziękuję za esikasmile)) takich boskich wieści nigdy dośćbig_grinDDDD
                                    • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:08
                                      Marudko - to ja miałam się wczoraj urżnąć,
                                      ale przez fryzjera nie wyszło,
                                      więc nie do końca trdycja została zachowana.
                                      Dzisiaj P. pewnie nie da mi nawet winka powąchaćuncertain
                                      A tak mi się chce jakiegos różanego...
                                      • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:10
                                        No nic, urżnąć to ja się nie mogę, ale piwko se strzelę jak nic!!!

                                        Pronto, MrMuscle i szmatki stoją przede mną i czekają... wink))
                                        • ma_ruda2 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:13
                                          Tatanko nie upilas sie wczoraj???????smile)) to dobrze tongue_out
                                          Moj M kazal cie usciskac i jak mu powiedzialam ze masz fasolke to tak fajnie
                                          sie usmiechna!! ucieszyl sie smile)) a jak ja sie ciesze!!!!!

                                          A NIE MOWILAM!!!!!!!!!!!tongue_outtongue_outP
                                        • fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:14
                                          A ja mogę co też dzisiaj wieczorem uczynięsmile))))))))))))
                                          • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:15
                                            No to ja się urżnę jak Tatanka urodzi, ha!!!
                                            Bo chyba w kwietniu to już nie będę mamą - krówką?!?!
                                            • melba7 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:18
                                              Yes yes yessmilesmileTatanko, sciskam mocno-mocno i gratulujęsmilesmile
                                              do telefonu dopadłąm dopiero teraz, dziękuję zatem dobrym duszom za esemesysmilesmile
                                              Jej, ale się cieszęsmile
                                          • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:17
                                            a ja chce do Was!!!!! Tez chcę pićsad

                                            Fantaisie -
                                            Jak mi gin zabroni autem do Wawy jechać,
                                            to wsiądę w samolot i przylece!!!!!
                                            • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:23
                                              Anialm napisała m.in. " Nie mam niestety nr do Oli sad, ale tak
                                              bardzo się cieszę - teraz musi wszystko być dobrze. Buziaczki!"

                                              A Abie:
                                              "Fajowo, niech rośnie Tatankowa Fasola! Wszystkie trafi to szczęście!
                                              Na www.xxx.de jest kilka zdjęć, jeśli macie ochotę. Ściski!"
                                              Odpisałam jej, że my - sprytne babki już dawno odkryłyśmy te fotki! big_grin
                                              • fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:28
                                                Tatanko, zapomnij o samolocie!!!! jeśli lekarz nie pozwoli siedzisz na pupie w domu!

                                                Hortika całuje, może będzie wtorek, o ile nie urodzi! Anialam już ma
                                                telefonsmileUciekam, grać pa
                                              • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:29
                                                Gviazdko Kochana dziękuję Ci za poinformowanie forumeksmile

                                                Tak sobie licze na kalkulatorach w necie na kiedy będę miała
                                                termin porodu i wiecie co mi wychodzi....
                                                - albo w rok po USG które pokazało, że Pestka nie żyje,
                                                - albo w rocznicę zabiegu....
                                                Zależy to od kalkulatora. Zobaczymy co powie lekarz....

                                                • fantaisie Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:30
                                                  Aaa i fryzurka ja na ciężarówkę przystało bardzo piękna!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:33
                                                    Tatanko fajnie ci w tych wloskach!! Monia ma racje jak lekarz kaze ci w domu
                                                    siedizec to siedz!!!!! my was i tak odwiedzimy wracajac z CRO smile)

                                                    Antus przesyla gratulacje!!! smile)
                                                  • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:34
                                                    Ja też właśnie obejrzałam sobie tatankowy friz!
                                                    Olu, wyglądasz uroczo i nie wiem o jakim zmęczeniu piszesz?!?!

                                                    PS - mój mężuś bardzo chce, bym obcięła włosy i już nawet
                                                    kilka razy się nad tym zastanawiałam, ale jakoś ciągle mi
                                                    żal... Podobam mu się najbardziej w włosach do uszek (coś
                                                    w stylu fryzurki Tatanki, bo takowe miałam, gdy mnie poznał!
                                                  • althea35 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:38
                                                    A do mnie fryzurka nie doleciala...
                                                    Ja malam sie obciac jak bylam w Polsce, ale jakos na to nie znalazlam czasusad((
                                        • balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:33
                                          Tatanuś. Olciu...ogrone gratulacje i ściski!!! Winkowy toascik masz u nas jak w
                                          bankusmile)))Teraz prosze tak nie latać na budowiesmile)) Jejku jak sie ciesze,ze
                                          lista starających sie o fasolke maleje...juz tylko jedna trzecia babek nadal
                                          czeka na te upragnione dwie kreseczkismile))))

                                          Ciekawe co z antusiem??????????

                                          Dziekuję Mireczce i Moniczce za radosne nowiny!!! Cmok, cmok!!!Cos mi sie
                                          internet wlecze...i dlatego dopieroi teraz mogłam tu wskoczyć!!!
                                          • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:41
                                            A właśnie, jest jakaś lista??? Może jest ktoś chętny do wklejenia
                                            poprzedniej i uzupełnienia jej?!?!?!

                                            I mam jeszcze ogromną prośbę... Wiem, ze nie każda z Was rozsyła
                                            wszystkim swój nr kom. i rozumiem to, jednak byłoby mi niezmiernie
                                            miło, gdybym mogła wpisać jak najwięcej z Was do swojej kom.! Mam
                                            już nr.: Abie, Ergi, Anilm, Ant, KOcurka, Stokrotki, Pszczółki, Niki,
                                            Matalki, Balbinki, Kateb, Bebell, Cytrusi, Hortiki, Megi, Zuzy,
                                            Enterka, Melby, Fantaisie, Tycji, Lalisi, Marudki i Bombymoniki, więc
                                            jeszcze trochę mi brakuje... Jeśli ktoś się zdecyduje, piszcie na priv.!
                                            Oczywiście odeślę swój nr!!!
                                            • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:42
                                              Gviazdko jak to sie stało, że Ty mojej nie masz???
                                              Zaraz na priva poleci!!!!
                                              • gviazdka3 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:44
                                                Tatanko, sporo nr mi brakuje, bo mam tylko te ze "starej" listy
                                                zrobionej przez Ergę! Ale liczę, że sobie ją uzupełnię!!! big_grin
                                                • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:46
                                                  Ja chciałam powysyłac dziewczynom, ale kom mi padła
                                                  i tylko Fantaisie, Marudka i Gosia dostały.
                                                  Tzn od Gosi raport nie przyszedł, bo własnie padła w trakcie wysyłania.
                                                  Nawet P. nic nie wiem, bo mnie wkurzył dzisiaj strasznie
                                                  i za karę dowie się dopiero wieczorem.
                                                  • balbinka74 Re:Lista 05.08.06, 16:32
                                                    Mamusie: Zafasolkowane: Starajace się lub czekajace ....
                                                    1.bombamonika 1.kocurek 1.Pkanetka
                                                    2.ciuforek 2.hortika 2.ant
                                                    3.lalisia 3.anialm 3.erga
                                                    4.finka 4.małgoś.ty 4.chrumpsowa
                                                    5.zeberka 5.pitu finka 5.matala
                                                    6.asiulka 6.anhes 6.maruda
                                                    7.keri 7.ineze 7.fantaise
                                                    8.gwiazdka 8.agan10 8.enterek
                                                    9.sabina 9.cytrusia 9.feromonka
                                                    10.kateb 10.stokrotka 10.yskierka
                                                    11.nika 11.althea 11.zuza
                                                    12.megi 12.melba 12.potwors
                                                    13. misia 13.olcialew 13.ane576
                                                    14.thangril 14.tatanka 14. aluka
                                                    15 tycja 15..??? 15.balbinka
                                                    16.ktat 16.misia.ma..moze juz niedługo?
                                                    17.abi 17.kasia 0606.moze sie skusi na3
                                                    18.monias3 18. pszołaasia urlopowana
                                                    19.monisku32 19.atka urlopowana
                                                    20?????

                                                    Mam nadzieje,że nikogo nie pominęłam...gdyby jednak ..to prosze sie nie
                                                    gniewać, tylko wpisac w odpowiednie miejsce!!! Buziaki
                                                  • balbinka74 Re:Lista 05.08.06, 16:34
                                                    Urka wodna jakis bałagan sie wdarł w moje listysad((((((( umie ktos to
                                                    uporzadkowac, by były trzy wyrażne kolumny??????
                                          • balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:45
                                            Tatanko..tylko prosze mi tu teraz nie płakać!!! Pesteczka juz pewnie teraz
                                            opiekuje sie swoja siostrzyczka lub braciszkiem...Prosze sie nastawić na
                                            pozytywne myslenie...złe mysli pozamykaćsmile))))
                                            Fantaise dobrze prawi..chyba jakies dalsze wyjazdy powinnaś na jakis czas
                                            odłozyć...niech małe sie porządnie zadomowismile))
                                            I wiesz co, gdy moni napisała do mnie,ze pogubiłas się w dacie staranek...tak
                                            mi od razu przeczucie mówiło,ze trafiliscie!!!!!!!

                                            • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:50
                                              Pogubiliście, to mało powiedziane Balbinko!!!!
                                              Ja nie wiem jak to możliwe, bo zawsze miałam
                                              wszystko poukładane i policzone jak w zegarku.
                                              W tym cyklu codziennie liczyłam dni,
                                              ale jak ktoś sie mnie po godzinie zapytał który to dzień,
                                              to musiałam liczyc od poczatku, bo amnezja kompletna.
                                              po 4 dniach od owu miałam wrażenie, że juz tydzien minął
                                              i tak cały czas mi sie ciągnęło.
                                              nie wiem co mi sie stało w głowę, ale czułam się przy tym
                                              liczeniu jak kompletny analfabeta. Dobre nie.
                                              Za to wiem, że Owu miałam dokladnie w urodzinki Fantazyjnego Męża.

                                              • balbinka74 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 15:55
                                                A.....to jesli bedzie chlopak musi byc Pawełek chyba no nie?????????Hihihi
                                                Tatanko i ja nie ma twego numerkusad(((
                                                Chyba trza zrobic nowa tabelkę...juz teraz wiem,ze chyba o taka ci chodziło

                                                A ja zaraz wrzuce wam listę, prosze o uzupełnieniesmile))
                                                • melba7 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:08
                                                  Tatanko, super wygladaszsmileI wiecie, co?ja miałam dwie kreski tuż po zmianie
                                                  fryzury...Tatanka to samo...laski, przed testowaniem trzeba lecieć do fryzjera;P
                                                  • tatanka-2002 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:10
                                                    Melbuś z Tą fryzurą masz racje.
                                                    Ja w poprzedniej ciązy też dzien przed testem u fryca byłam.
                                                  • althea35 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:14
                                                    Hehehe niezla teoria z tym fryzjeremsmile
                                                    Tatanko, slicznie wygladasz! Ale mi sie chce cos zrobic z wlosami!!!
                                                  • agan10 Re: Ależ piekny dzień nam nastał:)))) 05.08.06, 16:16
                                                    Witam się sobotnio.
                                                    Tatanko ale wieści!!
                                                    Gratuluję Wam z całego serca i również życzę spokojnych 9 miesięcy.
                                                    Tak się cieszę, że kolejny dzidziuś zeskoczył ze swej chmurki...
                                                    Ciekawe, czy zanim zeskoczył namówił też inne kruszynki aby one również
                                                    opuściły wyżyny i przybyły na ziemię...
                                                    Jeszcze raz serdecznie gratuluję.
                                            • kocurek100 Tatanko!!! 05.08.06, 16:47
                                              Moje gratulacje!!! Super, strasznie sie ciesze smile Nie wspominalas nic o tescie
                                              albo ja przeoczylam. Wlasnie wrocilam od tesciow z obiadku i tak czytam coscie
                                              naskrobaly... i w pierwszej chwili chcialam zaczac szukac formu IV.2007 i za
                                              moment sie zlapalam tongue_out Kochana uwazaj teraz na siebie i chyba bedziesz musiala
                                              sobie odpuscic wyjazd do Wa-wy poki co... Chociaz ja majac Julenke przez dni
                                              kilka niczego nieswiadoma udalam sie pociagiem do Krakowa... Ale zaraz potem
                                              ginka powiedziala, ze najdalej 100km od Wa-wy moge sie wypuszczac. Aha, no i
                                              Balbinka dobrze mowi, Pesteczka napewno czuwa zeby Malenstwo sobie dobrze
                                              roslo!!!
                                              No to my z Monia sobie dzis wieczorkiem wypijemy toast - ja soczkiem
                                              oczywiscie tongue_out
                                              • kocurek100 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 16:59
                                                Fryzurka sliczna i ten blask w oczach... Skubancu juz cos czulas tongue_out
                                              • balbinka74 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:00
                                                Dostałam twój numerek telefonu...ale żadnej fotki z nowa fryzurka nie mam:
                                                ((((((((
                                                Oj, mezus bedzie zazdrosny,że dowiedział sie później...ma za swoje , skoro był
                                                dla przyszłej mamci niedobrysmile))
                                                Lalisia prosiła, by ci pogratulować, co z radoscia czynię!!!Cmok, cmok!!

                                                Kocurku, tatanka deklarowała testowanie jutro o 23.00 lub w poniedziałeksmile))

                                                Gdzie ergusia??? Pewmnie gdzies w kaciku łzy roni za lubym....Ergus ściski!!!

                                                Gviazdeczko i co wysmarowałas juz cały domek pronto????

                                                • kocurek100 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:04
                                                  Balbinko, wyreczam Tatanke i wysylam Ci zdjecie smile Tatanko chyba sie nie
                                                  obrazisz co? tongue_out
                                                  • gviazdka3 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:10
                                                    Balbinko, jeja, gdybym miała cały dom wysprzątać, musiałabym opuścić
                                                    Was i córkę mą na tydzień! wink)) Ogarnęłam tylko nasz pokoik,
                                                    wyczyściłam WC, teraz odkurzam (ale coś mi się sprzęt chyba zepsuł,
                                                    już drugi w ostatnim czasie!), a potem jeszcze podłogi i fajrant! big_grin

                                                    Wydaje mi się, że wstawienie tabelek czy tekstu w kolumnach jest
                                                    tutaj niemożliwe, więc trzeba się jednak tak zwyczajnie powpisywać
                                                    na listę! Dziękujemy za jej zrobienie dobra kobieto! big_grin

                                                    Wracam do odkurzacza, może się już naprawił! (ciągle mi się wyłącza,
                                                    coś się tam przegrzewa, ale ze mnie taki znawca...)
                                                  • ma_ruda2 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:14
                                                    ja tez sprzatam - Gviazdeczko Monia powinna byc z nas dumnasmile)) zamiast
                                                    odpoczywac my latamy ze szmatami ...

                                                    na dzialke nie pojechalam - pogoda do doopysad(

                                                    i siedzie sama (M juz w drodze na nurka) i bije sie z myslami czy kupic w
                                                    arkadii ten kostium co dzis mierzylam!!!potrzebny mi kolejny kostium
                                                    kompielowy?? jak myslicie???

                                                    Gviazdeczko - dmucham, tj przedmuchuje uszy - potrzebne do nurkowania -
                                                    zaciskasz palcami nos i dmuchasz w niego az poczujesz pyk w kazdym uszku smile)
                                                    Tatanko dzis dmuchalam chyba ze 2 razy tongue_out
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko!!! 05.08.06, 17:14
                                                    Jezu ale bosko, GRATULACJE!!! Tatanko widzialas co do Ciebie wczoraj na GG
                                                    napisalam? Ale cudnie! A P. cos przeczuwa albo domysla sie czy jest w ogole
                                                    nieswiadom?
                                                    Wczoraj nie moglam do Was pisac bo ciagle jakis error wyskakiwal nawet po
                                                    restartowaniu itd. Przeczytalam wczystko ale przez te cudne wiesci nic nie
                                                    pamietam.

                                                    Fantaisie mysle, ze moze rozmowa by pomogla albo po prostu trzeba im oznajminc,
                                                    ze Wy mozecie w te i tylko te dni a reszte musi przejac braciszek i jakos sie
                                                    tym podzielic.

                                                    Gvaizdko ja z chcia przesle moj numer komorki tylko i tak ci chyba nic po tym
                                                    bo za sms'y skasuja Cie jak za zboze.
                                                    To jak z ta liste? Przydaloby sie cos zrobic.
                                                    Ide na maila mzoe cos juz mam.
                                                  • olcialew1 Re: Kocurku 05.08.06, 17:17
                                                    Doczytalam wczoraj, ze masz niedoczynnosc tarczycy. Moglabys mi cos napsiac jak
                                                    sie "to" zachowywalo u Ciebie w ciazy, tzn. czy zwiekszali Ci dawke tabletek
                                                    itd.
                                                    Ja tez mam niedoczynnosc wywolana jodem po nadczynnosci niemozliwej do
                                                    opanowania. Jak na razie mam badanie hormonow tarczycy co 4 tyg. i dawki mi
                                                    jeszcze nie zwiekszyli bo niby wszystko ok jest.
                                                  • ma_ruda2 Re: Kocurku 05.08.06, 17:22
                                                    i jeszcze jedno - ktos wie jak sie pozbyc plany z dlugopisu ?sad((
                                                  • balbinka74 Re: Kocurku 05.08.06, 17:32
                                                    Dzięki za fotke Oli!
                                                    Tatanko, wspaniale wygladasz..i juz na tym zdjeciu wygladasz na mamusię!Jakos
                                                    tak inaczej...
                                                    I tak sobie melbunie wspominam...ona tez najpierw była u fryzjera..nieswiadoma
                                                    bejbika w brzusiusmile)))))))Mamy zatem nowe zasady dokumentacji...fotka po
                                                    fryzjerze...w pierwszym dniu po teścikusmile))))

                                                    A ja juz łapki zacieram na testowanko antusia....kto nastepny do testowanka???
                                                    Jak widzicie jest sporo jeszcze starajacych sie ..trzeba koniecznie środkowa
                                                    liste wydłuzyć...a przwa sama musi zniknać...no chyba,ze nasze mamusie beda
                                                    chciały następnego bejbika...
                                                  • olcialew1 Re: Kocurku 05.08.06, 17:43
                                                    mi sie kiedys udalo plynem do naczyn
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:34
                                                    Olcialew, u mnie TSH w calej ciazy bylo w normie, wiec nie bylo potrzeby
                                                    zwiekszania dawki leku smile Przed ciaza bralam jeszcze dodatkowo bromergon - na
                                                    obnizenie prolaktyny ale jak tylko dowiedzialam sie o II kreseczkach to go
                                                    odstawilam (uzgodnione z endokrynologiem).
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:36
                                                    Marudko, niestety nie wiem czym zeprac slady po dlugopisie... Pamietam, ze
                                                    kiedys tak notowalam, ze sie na spodnie przebilam. Po kilkurazowym wypraniu
                                                    sladu nie bylo...
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku 05.08.06, 17:40
                                                    Laski, czy mozna prosic o linka do strony Luska?
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko 05.08.06, 17:42
                                                    Wejdz tu www.babycenter.com/pregnancy-calendar/getinfo?_requestid=66106
                                                    i wpisz date owulacji to poda dokladna date, u mnie sie zgadza z tym co lekarz
                                                    wyliczyl i USG podalo.
                                                    A przez to, ze data zwiazana z takimi "przezyciami" to na pewno bedzie
                                                    szczesliwa, zobaczysz. Uwazaj na siebie zlotko, zadnych wyjazdow i latatnia na
                                                    budowe. Fryzura bombowa a blysk w oku jeszcze lepszy.

                                                    Kocurku dzieki za odpowiedz.
                                                  • olcialew1 Re: Gviazdko 05.08.06, 17:45
                                                    Jezeli bedziesz miala kiedys czas to ja poprosze o liste wyprawkowa, oczywiscie
                                                    z Twoimi uwagami jako, ze Ty juz mamuska z doswiadczeniem smile mozesz na priva
                                                    albo na forum to moze ktos jeszcze skorzysta. Dzieki i buzka!
    • stokrotka76 Tatanko! 05.08.06, 18:22
      Tatanko, gratuluję z całego serca zafasolkowania! Rośnijcie zdrowo smile)). Cudna
      wiadomość!

      Gviazdeczko, dzięki za super newsa! Wpadłam tylko pogrtatulować Oli, jestem u
      rodziców.

      Całuski!
      • jutka7 deszczowo 05.08.06, 18:50
        jaka cudna wiadomość w ten pochmurny dzień!!! Tatanko, strasznie się ciesze i
        jeszcze raz- serdeczne gratulacje! widać trzeba się zając czymś innym a wtedy
        dzieciaczek zeskakuje z chmurki smile) Ale się cieszę, Boże smile)))))

        Cieszę się też, ze Gviazdka juz często tu z nami bywa, czyli organizacja opieki
        nad Malutką została opanowana smile Jak u Megi i Tysi smile Fajnie, ze jesteście z
        nami smile

        Fantaisie, ja też dzisiaj sama w domku, mężyk w pracy, a mi pusto jak diabli smile
        Ty za to z Kocurkiem się spotkasz, super Wam smile Chyba przeniosę się do
        Warszawki smile Dziękuję za esa kochana smile

        Melbuś, widze ze Ty już ciężarówka "pełną gębą" smile) tak trzymać smile

        Balbinko, oszalałaś z tymi przetworami! w kompleksy człowieka wprawiasz... Ja
        też żeruję na swojej mamie.

        Nie wiem co jeszcze miałam napisać.

        Marudzi mi jakoś mało na forum od jakiegoś czasu, gdzie się podziewasz Sylwiuś?

        Althea, zobaczyć łosia na żywo to moje małe marzenie smile zazdroszczę takich
        widoków smile

        ciekawe jak się Abie czuje.

        A mi znowu smutno, ja chyba nigdy nie doczekam się dziecka, bo nie mam
        możliwości porządnie się o nie starać. Znowu zaczynam serię antybiotyków i
        kolejny cykl stracony. Ile to jeszcze potrwa? I ile tego świństwa mój organizm
        jest w stanie wchłonąć? Do bani sad((((
        • jutka7 Re: deszczowo 05.08.06, 18:54
          aa, oglądałam wczoraj piękny film "Pamiętnik" zdaje się polski tytuł,
          oryginalny The notebook. Kobietki, jeśli lubicie lekkie, nienachalne opowieści
          o milości, to to jest strzał w 10. Nawet mojemu G. się podobał, a on wieje od
          takich filmów na kilometr. I spłakałam się jak głupia smile

          Gviazdko, chciałam się pochwalić, ze za francuski się wzięłam i mam zamiar tym
          razem nauczyć się tego języka smile trzymaj kciuki, bo to niełatwe zadanie smile
          • gviazdka3 Re: deszczowo 05.08.06, 18:57
            Jutko, uśmiechnij się choć troszeczkę i może przygotuj jakiś
            milusi wieczór - niespodziankę dla męża... big_grin
            A za Twój francuski kciuki trzymam, na pewno się nauczysz!
            (Zadzwonię za jakiś czas sprawdzić! wink)) )
            • balbinka74 Re: deszczowo 05.08.06, 20:26
              Jutko..usmiechnij sie...o takkkkkkkkkkkkk mocnoooooooooosmile)))))))))))
              Widzisz juz lepiej, co???
              Prosze mi tu nie mówic,ze kogos wprawiam kompleksy...swoimi przetworami...no
              cos ty, przeciez to najzwyklejsza rzecz pod słońcem....Twoje wyprawy w
              nieznany swiat..stałe wyzwania....to jest cos....a ja tylko jakas tam letnia
              gospodyni domowasad((((((((((((

              Matko jedyna, juz nie zyję...nie wstawiłam na liste bebelka!!!! Bebelku kochany
              nie gniewaj się!!!!Włąśnie, włąsnie, Kasiu, miałas wrócic 3 sierpnia ...a tu
              ani widu ani słychu...mam nadzieje,ze dobrze sie czujesz!!!Buziaki!!!

              Tatanko,jak była reakcja mezusia???
    • gviazdka3 Uff, posprzątane!!! 05.08.06, 18:54
      Wszystko już lśni (chwilowo jak to u nas), mężuś w domku, dziecię śpi
      w pokoju cioci Moniki, więc z czystym sumieniem mogę iść pod prysznic!
      Później chyba zrobimy małą sesję zdjęciową 2-miesięcznej córeczce!big_grinDD
      A wieczorkiem będzie pifffko (małe) i obiecany toaścik za Tatankowy
      brzuszek i sprawców tego cudu!!! smile))

      O ile dobrze się orientuję Fantaisie jest już w drodze do Kocurka!
      Bawcie się fajowo laseczki!!! Tylko co by monia na czworakach do
      domu nie wracała! wink))

      Olciu, oczywiście, że podeślę Ci listę wyprawkową + komentarzyk, który
      sklecę, jak znajdę trochę więcej czasu! big_grin

      Marudko, dzięki za wyjaśnienie "dmuchania", bo już się zastanawiałam czy
      to jakaś nowa metoda na baby czy co?!?! wink A kostiumik, jeśli bardzo Ci
      się podoba, kupuj, przyda się w Cro!!!

      Spadam się nieco odświeżyć!!!
      Papapapa
    • gviazdka3 Tatanko! 05.08.06, 18:59
      Widziałaś???
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46061560
      • gviazdka3 Ale cisza!!! 05.08.06, 20:25
        Rozumiem, że wszyscy wznoszą już różne szklane naczynia z odpowiednią
        zawartością za zdrówko Tatanki i jej Fosolki! big_grin

        No to ja również uciekam do męża, Elizki i freeq'a! wink

        Miłego wieczorku laski!!!
        m.
      • tatanka-2002 Re: Tatanko! 05.08.06, 20:28
        Olcia czytałam dopiero teraz to co napisałaś na gg.
        Moze faktycznie Maja coś mi przyniosła smile

        Co do błysku w oczku, to ja miałam świadomość bycia w ciąży od paru dni.
        Najpierw śluz, później wzdęcia wieczorne, których dawno nie miałam,
        później nabrzmiałe piersi przed terminem @ choc ostatnio
        ani trosze się przed @ nie powiększały, temperatura ciała od 4 dni 37,3,
        ciążowy ból brzuszka i jakas taka pewność że juz Ktos tam mieszka.
        Test tylko upewnił mnie w przeświadczeniu smile

        Jutko - cos mi tu straszne głupoty piszesz...
        Doczekasz się Kochana i nie smutaj się.
        Dlaczego siedzisz sama w domku???
        Może tak byś odwiedziła mnie kiedyś jak Cię P. opuści???

        Wiecie co zmokłam dzisiaj przepotwornie i odkryłam,
        że po obcięciu kręcą mi się włosy!!!!!
        Takie wielkie fale tongue_out
        Ale numer, bo nigdy tego nie robiły, a nie raz miałam krótkie smile

      • yskyerka Re: Tatanko! 05.08.06, 20:28
        Tatanko, gratulacje! Trzymam kciuki za spokojne następne 8 miesięcy. smile

        Nic więcej nie przeczytałam, wracam do męża. wink Miłego weekendu!
      • feromonka Wieczorkiem 05.08.06, 20:40
        Laski witam!

        Już nie mogłam się doczekać żeby pogratulować Abi tego wyczekanego Skarbeńkasmile
        fotki super - już link mi Ergusia przekazała, jak się czujesz Kochana? -
        czekamy na wieścismile

        Tatanko dla Ciebie ogromny buziak i ściski (delikatne) co by brzusia nie
        urazićsmile wiedziałam, wiedziałam!

        Gviazdeczko w takim razie czekamy na fotki z sesjismile

        Erguś Ty Kochana, no poprostu wyściskać Cię muszęsmile

        Balbinko podziwiam Cię za te ilości słoikówsmile - moja mama też właśnie zaprawia,
        tzn narazie zbiera materiał do zaprawysmile

        Marudzia jak na działeczce? bo nam u teściów to sie pogoda nie za bardzo udała -
        lało cały czas prawiesad

        Misia-ma o fotkach pamiętam, P. jutro wybiera się jutro w Polske po coś do auta
        to więcej czasu będę miała i zajmę się fotami

        Zuziu powiedz czy lekarz Ci zalecił już po HSG ta IUI czy sama planujesz? bo ja
        zastanawiam sie czy potrzebna jest histeroskopia w moim wypadku czy też moge
        mieć od razu? jak to jest?

        My popołudniu wróciliśmy od teściów i troche zepsół mi sie humorek, ale byliśmy
        na zakupach i już jest oksmile bałam sie troszkę dużo chodzić po hipermarketach bo
        bolał mnie brzuszek a w zasadzie to jego prawa strona czy li niby ten drożny
        jajowód i podejrzewam że to na ovu więc rano z mężulem podziałamy - nie wiem
        tylko czy tak można już po HSG? (hsg miałam w środę)
        Zakupiliśmy dzisiaj odkurzacz, ale jeszcze nie sprawdzałam - -tylko P. coś przy
        nim grzebałsmile
        No i mam małego przytulańcasmile - chomikasmile też świeżo zakupionysmile - i nawet
        dziury dwie w palcu mam i jest twardy i trochę bordowy - mam nadzieję, że mnie
        niczym gadzinka nie zarazismile foty Wam prześlę, jak wielmożny zwiezr wstanie bo
        teraz nic nie widaćsmile
        Laski zaczynam sama gotowac obiadki - P. sobie zażyczył i nie mam za bardzo
        pomysłów - podrzucicie przepisy na coś wypróbowanego?

        lece pomóc mamiesmile - ...przy ogórasach
        buziole
        M.
    • stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 20:40
      A ja jestem już w domku i mam dziś samotną nockę i wieczór. Mój Kubuś pojechał
      sobie dizś o 5 rano na Mazurki pod namiot, wraca jutro. Także mamy z kotem i
      królikiem wolna chatę wink!
      • tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 20:46
        A ja zaraz kończę pić herbatkę
        i niestety po dwóch pięknych tygodniach na wsi
        wracamy do domku w Brzegu.
        Szkoda, bo tu tak cudnie, spokojnie, cicho...
        Ech... i z wrażenia zapomniałam, że w Brzegu pusta lodówka
        a mężowi kolacje zrobić trzeba. Więc wizyta w supermarkecie
        na zakończenie pięknego dnia nas czeka.
        • melba7 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 21:17
          ale sobie pospałam...muszę troche połazić, bo znowu się obudzę o 3 w nocy i
          będzie nocne łazikowanie...
          • tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:35
            Jejku jaki tu dzisiaj ruch.
            Ja myślałam, że pogoda barowa sprawi,
            że dziewczyny do neta zasiądą,
            a Tu pusto sad
            Melduję, że jestem w brzeskim domku,
            uciekam pod prysznic i spróbuje szybciej zasnąć.

            balbinko pytałaś o reakcje P.
            Więc uśmiechnął się, bo bardzo się cieszy,
            ale powiedział, że euforii nie będzie poki pierwszy
            trymestr nie będzie za nami. Póki co będą wiedzieli rodzice
            i po tym jak będzie już serduszko powiemy rodzeństwu.
            Reszta dowie sie za jakiś czas.
            • tatanka-2002 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:43
              Kurde....wszystkie pijecie za moje zdrowie????
              Tak byc nie może, żebym sama musiała tutaj siedzieć!!!!
              Halo, jest tam kto???
              • olcialew1 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:49
                Tatanko ja za Twoje zdrowie pije sok marchwiowy i zaraz bede watrobke z
                kurczaczka za Twoje zdrowie jadla. Tylko nie wiem, kto ja usmazy bo M. obrobil
                i chce zebym smazyla a mnie sie nie dobrzez robi jak na surowe patrze, tazke
                chyba nie ma wyjscia, ja tylko cebuke usmaze.
                Spicie juz dziewczyny??
                • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:56
                  Feromonko, no nie wiem czy możesz sie sexować...moja psiapsiólka miała zakaz,
                  by nie wdarły sie jakies bakterie...troszke tam przeciez pogrzebali....ona
                  przez kilka dni plamiła...a w nastepnym cyklu od razu zachwyciła...
                  • feromonka Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:58
                    Laski i ja tez jestem - czasem zaglądam no i skończyłam z ogórkamismile
                    Balbinko no właśnie zastanawiam się czy możemy, ale takie objawy owulacyjne mam
                    że szkoda mi szansy zaprzepaścićsmile może coś jeszcze ktoś doradzi?
              • balbinka74 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 05.08.06, 22:54
                Tatanko..ja tutaj co jakis czas zagladam...pewnie wszystkie ogladaja
                jubileuszowy koncert KOMBII....reszta pochłania alkohole z racji waszej
                fasolki...pozostałe soczkująsmile))
                A ja jeszcze musze poupychać w słoiki sałatkę...nareszcie sie przerobiła jak
                nalezy...
                Olciu, wiem, jestem niedelikatna...ale jak długo trwała poprzednia ciaza?
                Całuje i sciskam...teraz musi byc dobrze!!!
                A lokowanych włosków mam dośc!!!Straszne sa zarazy nieposłusznesad((I z wielu
                fryzurek musze rezygnować.Nawet, gdy prostowałam..wychodziłam z domu z dusza na
                ramieniu, by nie padało..lub nie bylo wilgotnego powietrza...tragediasad( Kto
                sie ze mną zamieni??? Ja chce proste!!!!!!!!Tak to juz jest kazdy chce coś
                innegosmile)))

                Fantaise...jak poszło w kosciele???
                • tatanka-2002 Balbinko!!! 05.08.06, 23:18
                  Balbinko - na usg w dokładnie 9tc wyszło, że serduszko nie bije.
                  Zabieg miałam w 9tyg i 3dniu ciąży.
                  Skoro mówisz, że będzie dobrze to kiwam posłusznie główką
                  i czekam na te kolejne 8 miesięcy.
                  Ciekawe kiedy do mnie dotrze ta informacja,
                  bo póki co moja świadomość niesamowicie się broni!!!

                  Ja dzisiaj swoje dwa razy prostowałam,
                  a jak P. wrócił z budowy to ze mnie polał,
                  bo miałam szopę kręconych włosów na gowie.
                  Śmieszne nie??? Oj ja mu dzisiaj w nocy dam popalić tongue_out
                  Jutro jak naprawię moją fryzurę zrobię zdjęcia
                  w sukience i płaszczyku to podeślę do oceny!!!!

                  Uciekam spać.
                  Dobranoc Kochane e-psiapsiuły.
                  Jak dobrze Was mieć, bo o waszystkim można pogadać smile
                  • olcialew1 Re: Balbinko!!! 05.08.06, 23:49
                    No to sobie pojadlam. Ja musialm usmazyc ale za to Misiek ma caly dom do
                    posprzatania, a w kuchni to sie biedny chyba zakopie tak nachlapalam.
                    • balbinka74 Re: :)Tatanko 06.08.06, 00:24
                      Noz musi i koniec...na naszym forum tragedii juz zbyt wiele było!!!
                      Ja niestety tez nie zobaczyłam bicia serduszka...ech...życiesad((

                      Feromonko..ty powinnas ja najwiecej odpoczywać a nie zaprawy robić!!!B o
                      doniose szefowi i cie z L4 zabierzesmile)) A te ogórki..to tylko cie do niecnych
                      zamiarów kusząsmile))hihi

                      moja sałatka juz sie gotuje...cos malo jej wyszło...tylko nascie
                      słoików..jeszcze nie liczyłam...
                      Jak ktos chce przepis to nich krzyczy...bardzo prosta do wykonania i delikatna
                      w smakusmile))

                      Olciu..ty nieobra zonko..jak mogłas tak w kuchni biednemu mezulkowi
                      nachlapaćsmile)) a tak pomiedy nami...to niech chlopina sie szkoli, potem przy
                      bejbiku nie będziesz juz musiała go pilnowac i sam pieknie bedzie czyscił jak
                      złoto....

                      Fantaise chyba u tego kocurka sie zasiedziała....cosik siedza cichosad(((((((

                      Melbuś...toz to Cassanowa ci rosnie...ciekawe po kim to mawink))

                      tysiu dzielna z ciebie mamusia i jak spryciulawink))

                      Nikusiu, trzymam kciuki, by nastepne wyniki malutkiej były dobresmile))Mam
                      nadzieje,ze ten laser nie bedzie konieczny...

                      Tatanko buziaki, śpijcie słodko...

                      dobranoc panienki!!!
                      • olcialew1 Re: Balbinko 06.08.06, 00:39
                        MOj Misiek zawsze sprzatal dom, ja sie tego nigdy nie tykam. Takze nie musze
                        sie martwic o sprzatanie w ciazy czy po porodzie. Zaraz mnie Fantaisie ze
                        strony usunie i moje post skasuje smile))) Rok temu kupilismy wiekszy dom to ma
                        troche wiecej do ogarniecia. Do mnie nalezy tylko wyciaganie garow ze zmywarki,
                        wklada on powiewaz uwaza, ze zrobi to lepiej, to co sie bede kluci, no nie??
                        • zuza1978 Re: Balbinko 06.08.06, 00:53
                          Wróciliśmy właśnie od znajomych i powinnam iść spać, ale jakoś nie mogłam się
                          oprzeć, zeby na forum nie zajrzećsmile

                          Oczy się zamykają a M. w łóżku czeka, więc tylko Feromonce napiszę - co do
                          starań o baby po hsg - wg mojego gina są dwie szkoły, stara i nowa. On jest ze
                          starej i uważa, że w cyklu z hsg nalezy się wstrzymać ze staraniami, bo
                          podczas badań dostaje się sporą dawkę promieniowania a to nie jest dobre (mimo,
                          że dzisiejszy sprzęt nie jest taki zły) no i jeszcze kwetsia kontrastu i
                          bakterii.

                          A co do iui - własnie dlatego mam hsg, żeby iui niepotrzebnie nie przeprowadzać
                          (bo jezeli jajowody niedrożne, to szkoda kasy...) A na iui zdecydowaliśmy się z
                          ginem, bo po prostu szkoda czasu... Owu mam tylko na cyklu stymulowanym a i tak
                          nie jest to nasz jedyny problem. A leków nie można brać bez końca....

                          To chyba wszystko, dobranoc laski.
                          • kocurek100 Dziewczynki 06.08.06, 01:52
                            Co tu duzo mowic, spotkanie z Monika to czyyyysta przyjemnosc smile Mozna by gadac
                            i gadac i tematy niewyczerpane... Oczywiscie toast za Tatankowa Fasolinke
                            byl smile Tylko fotek nie zrobilysmy, ale nadrobimy kiedy indziej smile
                            Monia, jeszcze raz dziekuje za spotkanko smile Buziaki kiss
                            • fantaisie Re: Dziewczynki 06.08.06, 02:11
                              Też siadam do kompa i potwierdzam, spotkanie było booooskiesmile)) czas zleciał w
                              tempie obłędnym.....aż mam chrypkę od gadankabig_grinDDD no cóż więcej mówić,
                              rewelacja!!!!! tost jak najbardziej wzniesiony, alkoholami
                              niskoprocentowymi(herbatka, woda)...
                              Kocurku, duże dzięki i już chcę więcejbig_grin
                              A ślub był piękny, jak zwykle się wzruszyłamsmile ale organistę chciałam
                              zastrzelić, tak mi pitolił....
                              Dobranoc
                      • tycja78 Hej w niedziele:0 06.08.06, 16:32
                        Ale ten moj synek maruda dzisiaj, ze ho! ho!
                        Juz mi sie wydaje, ze słodko zasnał, ja go myk do łózeczka a on oczka otwarte i beee!!! i cała ceremonia usypiania od nowa ( staram sie go nie bujać i nie nosic, ale czasami się nie da.

                        Wczoraj moj męzuś imprezował z kolegami u nas do 7rano ( czekali na siatkarzy), a ja wypiłam pół Karmi za zdrowie Tatanki i jej maluszka co w brzuszku sobie zamieszkałsmile Ale bedzie zdrowy! Tyle e-cioć piło za niego i mamuskęsmile)))))

                        Balbinko, a z jakiego powodu taki komplement mnie obleciał?Spryciula?
                        • zuza1978 Re: Hej w niedziele:0 06.08.06, 16:38
                          Zrobiłam 48 pierogów ruskich!!!!!!

                          Jak nam mnie jest to wieeelki sukces!!!

                          Teraz po tym sukcesie jestem padniętasmile Pierogi zjedzona, reszta stygnie i
                          czeka na zamrożenie, M zmywa pobojowisko w kuchni i robi kawę a ja sie
                          odmeldowuję i idę na kanapęsmile))

                          Żadnych zdjęci nie mam szansy obejrzeć, bo komp znowu szaleję (nawet nie wiem
                          czy dostałam, wie cjeśli nie dostałam to bardzo poproszęsmile)

                          Balbinko - ustaw do pionu tego swojego chłopa! Ty przecież jesteś niesamowicie
                          zaprcowanym Aniołemsmile)
    • stokrotka76 Re: Kamień z serca, Lusiek z brzucha!! 06.08.06, 08:38
      Dzieńdoberek!

      Ale leje całą noc, ulice to chyba musza płynąć!

      Miałam nadzieję, że posiedzę sobie z Wami wczoraj, ale zasnęłam przed TV, hihi!
      Także samotny wieczór szybko zleciał!

      Ide sobie robić pyszne śniadanko, normalnie obudził mnie sen, że robię sobie
      jedzenie!

      Miłego dzionka!
      • tatanka-2002 Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 09:06
        O 4.10 przyszła na świat mała Maja!!!!!!
        Waży 2500 i ma 48cm. Taka kruszynka z niej smile
        Nie wiadomo jak stan Maji. Gosia czeka na rozmowę z pediatrą.
        Jeden Bóg raczy wiedzieć kiedy to się odbędzie.
        Bóle zaczęły się o 22, a o 2 w nocy trafiła na porodówkę.
        Poród był ciężki bo miała bóle krzyżowe i brzucha
        ponad to łożysko było na podstawie macicy,
        tj na samej górze i pępowina była za krótka,
        by mała mogła swobodnie zejść do kanału.

        Gosia czuje się dobrze i odetchnęła, że nie urodziła potworka smile
        Humor jej dopisuje i jest już spokojniejsza.
        Jadę do niej dopiero jutro po wizycie u mojego gina.
        Buziaki Laseczki i uciekam spowrotem do mężulka!!!!
        • megi.1 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 09:54
          Witamy Majeczkę na świecie!!! Rośnij zdrowo kruszynko!!! Trzymam kciuki za
          dobre wyniki badań pediatrycznych!

          Tatanko jeszcze raz ściskam serdecznie Ciebie i maleństwo i życzę Wam radosnych
          8 miesięcy razem a później szybkiego porodu!!!

          Balbinko ja poprosze o przepis na sałatkę. Jak pojadę do rodziców to może się
          troszkę przetworami zajmę, gdzy dziadkowie zajmą się Mikimsmile

          Ponawiam pytanko: o której we wtorek u grycana?smile

          Wczoraj byliśmy na zakupach w arkadii bo strasznie nam się dużo imprez
          prezentowych nawarstwiłao: ślub znajomych, urodziny ojca, odwiedziny u młodej
          matki no i musieliśmy troszkę pobuszować po sklepach. niestety Miki był
          grzeczny tylko chwilami (najdłużej u grycana;P) więc zakupy wyszły takie sobie.

          Ja się pytam, co ja mam zrobić z ta wysypką na buzi mikiego??? pojawia sie i
          znika, moim skromnym zdaniem niezależnie od jedzienia, no i nie pojawia się
          nigdzie poza buzią. Czy może być inny powód takiej wysypki niz jedzenie??
          • stokrotka76 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:16
            Gratuluje Małgosi narodzin córuni!

            Megi, Grycan jest na piętrze w Arkadii? Ja dotrę dopiero na 16.30,ale Kocurek
            miał Balbinkę przywieźć jakoś wczesniej...
            • erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:30
              Wpadam tylko na chwilkę - mam gości więc nawet nie mam kisdy komputerka
              włączyć. Przyjechała do mnie kuzynka (ukochana) z którrą nie widziałam się od
              mojego ślubu-więc same rozumiecie-musimy się nagadać.

              Gviazdeczko-bardzo ci dziękuję z tak wspaniałą nowinę!!
              A ciebie tatanko ściskam taaaaak mocno!!!

              I gratuluje Małgosi córeczki. Tatanko-czyu można już coś powiedzieć o stanie
              zdrowia Mai??

              I przyznaje się że nie czytałam co pisałyście-jutro postaram się to nadrobić.
          • gviazdka3 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:29
            Witam się niedzielnie!!!

            Tatanko, ale nam newsa zapodałaś! big_grin Przekaż, jeśli możesz, serdeczne
            gratulacje Gosi, ucałuj delikatnie małą Maję i zapewnij jej mamusię,
            że wszystkie tu modlimy się za zdrówko córci!!! Oby pediatra nie miał
            dla Gosi żadnych smutnych wieści!!!
            A jeśli chodzi o brak euforii Twojego męża i wielkie oczekiwanie na
            pomyślny przebieg ciąży, doskonale Was rozumiem, bo sami przechodziliśmy
            to samo niespełna rok temu... (moja pierwsza dzidzia odeszła w 12tc, a
            zabieg miałam w 13tc) Będzie dobrze Olu i w kwietniu zostaniesz mamą!!!smile

            Megi, przykro mi, ale w kwestii wysypki Ci nie pomogę, nie mam pojęcia jakie
            mogą być jej przyczyny! A kiedy masz wizytę u pediatry? Jeśli nie w najbliższym
            czasie, to może zadzwoń do niej/niego jeszcze przes przyjazdem do Skoczowa?!

            Olciu, Twój mąż to skarb, skoro sam sprząta cały dom!!! Ale ja też nie mam
            się co skarżyć - G. również jest bardzo pomocny! I muszę Ci się przyznać, że
            nie znoszę wątróbki, bleee! big_grin

            Balbinko kochana, masz wakacje, wypoczywaj więc, a nie tylko w kuchni
            siedzisz i słoiczki zaprawiasz!!!

            Ktoś wczoraj pytał o Bebellka; wydaje mi się, że wciąż jest nad morzem,
            bo przesłała mojej Elizce buziaczka pełnego jodu! big_grin

            Feromonko, z tego co Zuza i Balbinka piszą chyba należałoby odczekać ten
            jeden cykl i wznowić staranka w następnym...

            Kocurku i Fantaisie, tylko pozazdrościć tak miłego, babskiego spotkanka!!!

            A u mnie zimno, brrr i katarek leje mi się z nosa! sad Wczesnym rankiem
            byłam już w kościółku, a teraz mój mężuś pobiegł na mszę; niestey nie
            możemy sobie razem chodzić w taką pogodę, bo zawsze jedno z nas musi zostać
            z córeczką. Ale, gdy tylko się ociepli znów popędzimy do kościoła w wózkiem! big_grin

            Milutkiej niedzieli życzę wszystkim!!!
            m.
            • fantaisie Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:37
              Dzięki Tatanko za taką miłą wiadomość!!!! daj znać jak będziesz wiedzieć co
              powiedział pediatra! mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...

              uciekam do kościółka, brrr jak pada...
              buziaki
              • erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:46
                I jakiś dół mnie dopadł weekendowy. I myśli że ja nigdy nie będę mamą, i
                tęsknota za M. i wszystko na kupę. Co chwilę płaczemy z kuzynką...
                • althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:55
                  Ergus, co to za dolki?? Jakie nigdy??? Glowka do gory! I miłego gadania z
                  kuzynka!

                  Fantaisie i Kocurku, zazdroszcze milego spotkania!
              • althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 10:53
                Witam niedzielnie!

                Meżuś mnie obudził przychadzac do mnie z garścią malin, ktore zerwał w ogrodzie.
                Własnei zjedliśmy sniadanie i jak zwykle odczekuje chwile przed umyciem zebow,
                coby to sniadanie zostalo na miejscu.

                U nas sliczna pogoda! wiec jesli juz macie dosyc deszczu to zapraszam do mnie!

                Gratulacje dla Malgosi i buziaki dla Mai! Mam nadzieje, ze jeste lepiej niz
                sadzono przed jej narodzinami. Jak Maja radzi sobie z jedzeniem??

                Bebelek, juz powinnna byc w domu, ale widze ze nam sie gdzies zgubila.

                Balbinko, widze ze caly czas dzielnie walczysz z przetworami. Ja z mama tez
                walczylam i dzieki temu mam teraz spory zapasiksmile

                Megi, jesli ta wysypka Mikiego to jakas alergia, to niestety ciezko jest dojsc
                na co, bo maly nie musi jej dostac natychmiast po tym jak ty cos zjesz. Proszki
                raczej odpadaja, bo mialby tez gdzie indziej. A moze jakies kosmetyki??

                Gviazdko, ogromny buziak dla Elizkismile

                Tatanko, dbaj o siebie i malenstwo! Jak ja sie ciesze, ze ci sie udalo! Oby te
                8 miesiecy minelo spokojnie!
                • sabina9 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 11:38
                  witam niedzielnie!


                  jeden dzień nie było mnie na forum a tu tyle cudownych wiadomości!

                  Tatanko! Gratulacje! Dbaj o siebie i maleństwo i wszystko będzie dobrze!
                  trzymam kciuki!

                  Buziaki dla nowego forumowego dzieciątka! Nie znam tej historii, ale też
                  trzymam kciuki, żeby maleńka była zdrowa, a jej mama szybko wróciła do formy.

                  Megi, nasza Tosia też od czasu do czasu miewa taką wysypkę na buzi, która sama
                  znika - wmawiano mi nawet skazę białkową, ale to nie jest alergia pokarmowa, bo
                  też sprawdzałam na różne sposoby. doszłam do wniosku, że najprawdopodobniej
                  jest to uczulenie na proszek do prania (nie jej) albo jakieś
                  kosmetyki "dorosłe" - pojawia się najczęściej po jakiś odwiedzinach u nas, gdy
                  przychodzą nowe osoby i ktoś bierze ją na ręce (mimo używania pieluchy) - a
                  buzia jest zawsze odsłonięta. Może Miki ma coś podobnego?

                  Gwiazdko, jak wyszła sesja zdjęciowa? No rzeczywiście, to już dwa miesiące!
                  Życzenia "urodzinowe" dla Elizki! Tosia dostała od nas z tej okazji (i z okazji
                  dobrego usg bioderek) wczoraj pierwszego misia! mam nadzieję, że się jej
                  spodoba wink I też zrobiliśmy jej trochę zdjęć na spacerze. Bardzo chętnie
                  prześlę Ci mój nr telefonu.

                  Balbinko, pracowita z Ciebie gospodyni! ja robiłam zawsze konfitury z wiśni,
                  ale od kiedy przeprowadziliśmy się 300km od wiśni teściowej już nie robię -
                  jakoś nie mam zaufania do kupowanych wiśni. Dziękuję za umieszczenie na liście!
                  chyba troszkę czasu minie zanim znów przejdę "na stronę" oczekujących wink ale
                  chyba mimo tego nie muszę stąd uciekać?

                  Egra, ślę uśmiechy wbrew tej pogodzie za oknem! Będzie dobrze, już niedługo!

                  czy dobrze doczytałam, że szykuje się jakieś spotkanie w w-wie? a będę mogła
                  się do Was przyłączyć (z Tosią)? plissssssss

                  pozdrawiam w deszczową niedzielę i uciekam nakarmić głodomora. postaram się
                  jeszcze dziś do Was zajrzeć - ale przyznam, że w weekendy jest to utrudnione,
                  bo albo zabiera mi "kabel" albo gdzieś wychodzimy. ale dzisiaj raczej spacer
                  się nie uda, m. zakopany w papierach, więc może jeszcze mi się uda tu zajrzeć.

                  pa,pa
                • gviazdka3 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 11:43
                  Wpadam jeszcze na moment, bo później raczej nie dam rady - najpierw
                  mamy rodzinny obiadek, potem mężuś ucieka do pracy, a ja i Elizka
                  wybieramy się na urodziny mojej chrzestnej razem z rodzicami!!! Może
                  uda mi się zajrzeć wieczorkiem, ale póki co nie wiem jak będzie...

                  Altheo, u nas też malinek pod dostatkiem, jednak mój braciszek większość
                  z nich "zamienia" w wino! big_grin

                  Kochana Ergusiu, sama nie wiem jak mogłabym Cię pocieszyć... Nie smuć
                  się, proszę!!! Los wkrótce i do Ciebie się uśmiechnie, zobaczysz!!!

                  Stokrotko, śpij moja droga ile się da, bo jak już zostaniesz mamusią,
                  zapomnisz co do długie spanko! wink))

                  Fantaisie, tylko nam nie zmoknij w drodze do kościółka!!!
                  • kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:01
                    Czesc Dziewczynki smile

                    Obudzil mnie okrutny bol nerki... Myslalam, ze zwariuje i, ze sie powoli
                    zaczyna cos dziac - to byly pierwsze mysli. Po chwili juz wiedzialam, ze to
                    Julia musiala sie przytulic smile Co sie spocilam z tego bolu to tylko ja wiem...
                    Teraz jestem po sniadanku i udaje sie do tesciow, bo dalsza rodzinka ma wpasc w
                    odwiedzinki smile

                    Ergus, kochana nie smuc sie! I Ty doczekasz sie maluszka! Przeciez wiesz, ze
                    Ono czeka na sliczny domek smile

                    Sabinko, jasne - spotykamy sie w Arkadii w Grycanie na pietrze. My z m.
                    podrzucimy Balbinke ok. godz 15 i lecimy do dentysty. Potem oczywisce dolacze
                    do Was smile

                    Monia, bylam tak podekscytowana naszym spotkaniem, ze zasnelam dopiero ok.
                    3... wink

                    Ciekawe czy sie zlitowalyscie i wyslalyscie linka do stronki Luska tongue_out
                    • kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:03
                      Tatanko, przekaz gratulacje dla Gosi!!! Mam nadzieje, ze informacje o Majeczce
                      beda tylko pozytywne!!!
                      • kocurek100 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:06
                        Ale jestescie... skrzynka pusta tongue_out Kiedy w koncu zobacze Luska????

                        Musze leciec, zajrze pewnie wieczorkiem smile
                        • althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:09
                          Kocurku juz ci wysylam link!
                          • zuza1978 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 12:53
                            Witam się niedzielnie ze wszystkimi ale przede wszystkim witam Majeczkę na
                            świecie. Jak się cieszę, że już Małgosia ma ją przy sobie. Oby tylko wyniki
                            badań były jak najszybciej i żeby były pomyślne

                            Erguś, mój sposób na "te"smutki to po prostu złość na świat i własne uparte
                            jajniki (chyba zaczęłam je traktować jak jakiegoś obcego). Tylko jak jestem
                            wściekła, to nie chce mi sie ryczeć... Przytulam mocno w ten deszczowy
                            dzień.... Bedziesz Mamusią kochana, zobaczysz. Tylko jak będziesz projektowała
                            swój domek to pomyśl o dużej piaskownicy w ogródku, zeby cała Wasza gromadka
                            miała gdzie się w piasku bawićsmile

                            O matko, własnie patrzę na godziny wpisów, Fantaisie z Kocurkiem grubo po
                            północy skończyły spotkanie!

                            Ciągle pada i pada i pada.....nawe nie można na spacer wyjść. Można tylko
                            zwinąć się na kanapie w książką w ręku....Niby środek lata lata ale jakoś
                            melancholijnie sie zrobiło. Z tego wszystkiego chyba zrobię ruskie pierogi na
                            obiad...

                            Ps - czy ja też moge dostac linka, żeby Luska zobaczyć??? I zdjęcie nowej
                            fryzurki Tatanki??
                            • melba7 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:07
                              Sciskam Małgosię i Majeczkę-oby wszystko było dobrze...smile
                              dziś nie zabawię długo-mój młodociany Casanova wracasmile
                              • olcialew1 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:20
                                Gratulacje dla Malgosi i duzo, duzo zdrowka dla Mai!!! Wszystko na pewno sie
                                ulozy.
                                Wy tu przestancie o jakich malinach pisac, juz mi Balbinka petytu narobila
                                agrestem i pozeczkami. Tu niby maliny sa ale takie bez smaku, ze szok no i nie
                                pachna wcale.
                                Ja wlasnie zeszlam na dol zeby cos przekasic poniewaz po drugim siuraniu
                                dzisiaj w nocy nie moglam zasnac a co za tym idzie zaczelam robic sie glodna i
                                zaczelo mnie mulic. Mam nadzieje, ze tylko dzisiaj musialam wstac 2 razy,
                                zazwyczaj "wystarcza" raz. Spadam do wyra. Milego dzionka dziewczynki!!!

                                Gviazdko mysle, ze olubilabys watrobke taka z japonskiej restauracji gdzie
                                sushi podaja. Ta watrobka jest the best, w takiej specjalnej panierce, mniam,
                                mnia.
                                Boze 7:30 rano a siursciuch mialczy, ze na dwor chce. Chyba go pogielo smile))
                                • tycja78 Ja tez nie znosze watróbki. 06.08.06, 16:45
                                  A zmieniajac temat... Małgoś... my tu sie bardzo cieszymy i modlimy sie aby wszystkie wyniki były dobre!!!!!!

                                  Erga, nie smuć sie kochanie.... Przeciez juz sobie ostatnio ładnie wytłumaczyłaś... Małe czeka na domek, nie?????
                            • balbinka74 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:28
                              Tatanko, dzieki za informację!!! Prosze ode mnie usciskac mamusię i
                              pogratulowac maleństwa!!I ja mam nadzieję,że dobry Bóg sprawi,że Majeczka
                              bedzie zdrowiusienka.

                              Althea..ja tak tylko zastanawiam sie jak wy to wszystko
                              przytachaliście...mieliscie chyba spory nadbagażsmile)))

                              Wisnie konfiturowe u mojej mamy niestetymzostały wyeliminowane przez mrozy...od
                              kilku lat muszę zatem polowac na bazarkusad(((

                              Gwiazdeczko, jak nic zaraziłas sie od Elizki tym katarkiemsad(( I powiem
                              szczerze..podziwiam was ,ze tak sobie wspaniale potraficie z męzusiem wszystko
                              zaplanować...Moja siostra nigdy nie chodziła do koscioła bez męza...zawsze
                              razem...a dzieciaczki :"pożyczała" mnie albo mamiesmile))Brat identycznie...co
                              niedzielę!

                              Feromonko o jakie obiadziki cio chodzi...takie tradycyjne..czy cos
                              nowszego....podaj jakies konkrety...czy maja byc zupy czy drugie danie...Coś
                              wymyslimy...

                              Kocurku..oj, dzieciatko pewnie uciska na nerkę..gdyby ból stawał sie silniejszy
                              dzwoń do gina.Mogaci podac jakąs kroplóweczke i przejdzie na długi czassmile))Nie
                              ma sensu sie męczyc...a nerki wiadomo...sa bardzo delikatne...

                              Erguś...gadaj, gadaj, wypłacz sie w ramionach ukochanej kuzynki i od razu swiat
                              wyda ci sie piękniejszy...Ode mnie buziaki i ściski!!!!!!!!!A....laparo
                              najlepiej robic przed owu...ale nie wiem jak to w przypadku pco..robią...

                              Marudzia, coś faktycznie ucicła...mnie sie wydaje,ze ma jakies wewnętrzne
                              rozterki..i biedna znowu sama z nimi zostaje, zamiat wyrzucic tutaj...Marudziu,
                              serduszko, sciski!!!

                              Zuzek ty ich nie przeklinaj tylko spróbuj pozytywnie do nich
                              przemawiać...Buziaki.

                              I ja mam dzisiaj niestety zły dzień...męzul mnie denerwuje maxymalnie...wstaje
                              przed 12...i marudzi..potem przysypia na kanapie...dopiero teraz przebrał sie w
                              ciuchy...Marazm, marazm,i jeszcze raz marazm...Teraz wymyslil mi , co mam mu
                              ugotowac na obiad...a tymczasem zmywanie stoi od wczoraj w zlewie, bo skubanemu
                              sie nie chciało....normalnie chyba go dzis ubiję, słowo!!! A jak wchodze do
                              naszej kuchni z brudnymi naczyniami to dostaje furii....
                              Na szczęscie temat jego wyjazdu nagle zniknał..ciekawe na jak długo...
                              Najgorsze jest jednak to,że i ja przy nim zrobiłam sie strasznie leniwa...bo
                              ile moze czlowiek biegac i starac sie a druga osoba ma to gdzieś...Wrrrr
                              wyżaliłam się....
                              Ide robic ten obiad...cholerne klopsy
                              • althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:08
                                Balbinko, słońce ty sie nie denerwuj!!!! Zagoń go ściera do tych garów!
                                My samochodem byliśmy, a bagażnik mamy spory i tylne siedzenia można złożyc (co
                                nie było konieczne). Mamy dżem truskawkowy, konfiture wiśniową, sok malinowy,
                                wiśniowy i porzeczkowy i koszone ogórasysmile)))) Szkoda, ze owoców nie da sie
                                przewieźć, bo byśmy zrobili niezły interes.
                                • erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:20
                                  I piszecie o weterankach forumowych... Ja tu jestem od czerwca 2005 więc tez
                                  juz rok minął jakiś czas temu
                                  Ale tez tak sobie myślę że jak już wyjadę to niestety nie będę mogła do was
                                  zaglądać - na pewno nie tak często. I juz mi smutno..
                                • melba7 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:40
                                  Balbinko, czy ty nie jestes czasami za dobra i za zgodna w stosunku do swojego
                                  szanownego mężusia?
                                  Tak mi cos do głowy przyszło, no ale ja jestem kawał cholery;P
                              • tycja78 ech chłopy! 06.08.06, 16:43
                                Balbinko, ale ja ciebie rozumiemsmile)) Moj własnie spi. Rano tylko na chwilę wstał, zeby uspić małego ( przebudziła się jak sie kapałam) ale chyba chuchnął mu odorem alkoholowym bo mały szybko na nowo zasnął...
                    • sabina9 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 13:21
                      Kocurku, bardzo dziękuję za zaproszenie! 15 to akurat pora karmienia Tosi, ale
                      mieszkamy całkiem niedaleko Arkadii, więc myślę, że przed 16 udałoby nam się
                      dotrzeć. tylko jak ja Was poznam? bo Wy wszystkie chyba już się widziałyście!
                      może jakiś znak rozpoznawczy? wink

                      Zuza, ale ja lubię pierogi ruskie! chyba też będę musiała zrobić - na dzisiaj
                      już mam upieczone mięsko, ale chętka na ruskie zawsze!

                      uciekam robić obiad
                      • althea35 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:00
                        Sabina, poznasz bez problemu! Bedzie tam siedziala cala banda gdzies na srodku
                        sali i wszytskie z wielkimi pucharami a conajmniej kila z brzuszkamismile
                        • erga4 Re: Magoś.ty urodziła!!!! 06.08.06, 14:05
                          Jesteście kochane-wiecie??? Już mi lepiej. Kuzynka już pojechała i mężuś też
                          dzwonił. Biedaczek też tęskni i już mi opowiada w jakim to mieszkanku będziemy
                          mieszkać jak przyjadę.

                          Zuza-sprawdź poczte!
                          • tatanka-2002 Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:07
                            płaszczyk, sukienka i włoski nad którymi
                            siedziałam prawie pół godzinki w łazience
                            a i tak juz zaczynają się kręcić.
                            • erga4 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:14
                              Tatanko!!! Płaszczyk super a sukieneczka to po prostu cudo!!!! Jak slicznie w
                              niej wyglądasz!! A patrząc na twoje włoski to nie wiem czy coi nie
                              pozazdroszcze i sama polecę do fryzjera.
                              kuzynka mnie właśnie namawiała na krótkie włosy bo ponoć bardziej się jej
                              podobam w krótkich. Może przed wylotem się odważe...
                              • tatanka-2002 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:19
                                Agatko ja z tych swoich nie jestem zadowolona
                                ale to wina wilgoci jaka obecnie panuje na dworze.
                                Może jak przestanąć się kręcić jakos się przyzwyczaję.
                                A Ciebie w krótkich włoskach nie widziałam na zdjęciach smile
                                • erga4 Re: Lecą fotki!!!! 06.08.06, 15:34
                                  Olu - mogę ci wysłać zdjęcie w krótkich - ale mówię od razu że wyglądam na
                                  jeszcze młodszą :o)) dlatego tez nie chciałam obcinać bo ostatnio już piwo
                                  kupuję bez dowodu osobistego tongue_outP
                                • misia-ma witam w niedziele 06.08.06, 15:34
                                  o matko!!!!!
                                  Tatanko, jaka piekna ciezarowke mam na skrzynce!!!!!!!!!!!!!
                                  zaczelam czytac zaleglosci, ale wiadomsc o dwoch kreseczkach
                                  powalila mie na kolana.
                                  ogromne gratulacje! i zycze Wam samych radosci
                                  i wylacznie lez szczescia!!!!!!!!

                                  a sukienka boska, no i chyba brzuszek sie pod nia zmiesci!

                                  to czytam dalej
                                  • misia-ma Re: witam w niedziele 06.08.06, 15:43
                                    Erga, ja tez chce Cie zobaczyc
                                    w krotkich wlosach!!!

                                    ja przed ciaza tez kilka lat mialam krotki
                                    wlosy, ale wtedy mi sie krecily.
                                    w ciazy przestaly mi sie krecic, wiec zapuscilam.
                                    a teraz mam na glowie nuie wiadomo co.
                                    a jak pada deszcz, to juz w ogole porazka.
                                    tesknie za krotkimi wlosami, ale sie boje
                                    ze sobie z nimi nie poradze.
                                    a ja nie z tych, co lubia stac przed lustrem
                                    i ukladac fryzure
                                    za leniwa jestem
                                    • erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 15:46
                                      no to lecą foty w krótkich włosach - do ciebie i tatanki smile
                                      • tatanka-2002 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:03
                                        Erguś mi tam się w krótkich podobasz smile
                                        Ja to bym najchętniej cakiem króciutko się obcieła,
                                        ale boję się, że P. mnie z domku wywali na zbity pysk,
                                        bo mu obiecaam zapuszczać, a i tak podcięłam.

                                        Agatko, może zrobisz mężulkowi prezenta z postaci nowej fryzury???
                                        • melba7 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:06
                                          Erga, ja też poproszęsmile
                                          Ale mam lasencję w skrzyncesmileTatanko, sukienka supersmile
                                          A odnosnie krótkich włosów-mój małż tez jęczał:długie, długie, stopniowo
                                          skracałam, teraz mam zupełnie krótkie i co?i bardzo mu się podobająsmile
                                          • erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:08
                                            Tatanko-no własnie tak sobie pomyślałam że przed samym wyjazdem zmienię
                                            fryzurkę co by mężusiowi niespodziankę zrobić

                                            Melbuś - już wysyłam
                                            • melba7 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:12
                                              jedno jest pewne-krótkie włosy odmładzają, i tego będziemy się trzymacsmilemy,
                                              stare próchna(mówię o sobie!!!!!) Erga, Tobie odmładzanie niepotrzebne, ale
                                              super ta fryzurka i koloreksmile
                                            • althea35 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:12
                                              Tatanko plaszczyk rewelka! Sukienusia tez sliczna!

                                              Hahaha... to wyglada na to, ze faceci maja cos na punkcie dlugich włosów. Moj
                                              M. jak mnie poznał to miałam krociutkie włosy (krótsze od Melby), zachcialo mu
                                              sie długich wiec zapuscilam. A jakis czas temu stwierdzil, ze az takie dlugie
                                              to one nie musza byc, wiec troche skrocilam, ale teraz znowu urosly i chetnie
                                              bym skrocila.

                                              Althea
                                              Nasza rocznica ślubu juz za...
                                              Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                                              • tycja78 Re: witam w niedziele 06.08.06, 16:51
                                                To ja włosy miałam od podstawówki takiej samej długości- kręcone, do ramion i dalej ani nie chciały drgnąc, w ciązy wreszcie sa dłuzsze!!!!Nie mogę sie im napatrzec. A! i dziś sama sie farbnęłamsmile)) znowu jestem czerwona jak na Tycję przystało.
                                                • erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:12
                                                  melbuś - ten kolorek to był\ dobre kilka lat temu smile)) jeszcze mojego M nie
                                                  znałam smile)
                                                  • erga4 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:13
                                                    aha - a w rękach mam kociaka 1-dniowego smile)
                                                  • olcialew1 Re: wlosy 06.08.06, 17:28
                                                    Ja tam polecam takei zupelnie krotkie. Mialam wlosy za pas przez prawie cale
                                                    zycie, obcielam gdy skonczylam 22 lata, pierw na takie jak ma teraz tatanka ale
                                                    szalu z nimi dostawalam poniewaz strasznie mi sie falowaly musialam je
                                                    codziennie na szczotke ciagnac a to zajmowalo mi przynjamniej 30-40 minut rano.
                                                    Po miesiacu scielam na zupelnie krotkie, moze ciut dluzsze niz mam teraz ale
                                                    fryzura byla praktycznie ta sama. Teraz jest fajnie nie ma ukladania, czesania
                                                    i martwienia sie. Myje wlosy, ukladam rekoma i koniec, czasami cos w nie wetre.
                                                    Malz czasami teskni za dlugimi ale chyba juz przestal, szczegolnie jak sobei
                                                    przypomni ile mial sprzatania przez te dlugie wlosy. 3 wlosy spadly a wygladalo
                                                    jak cale stado. Takze ja polecam z czystym sercem zyupelnie krotkie wlosy smile)

                                                    Erga 1-dno dniowy kociak smile)) Co sie bidulce stalo, ze z mama nie jest??
                                                  • stokrotka76 Re: wlosy 06.08.06, 17:34
                                                    A ja muszę iść do fryzjera, bo zaczynam zarastać! I odkładam farbowanie jak
                                                    tylko mogę... Raz na początku ciąży ufarbowałam włoski po całości i potem
                                                    miałam wyrzuty sumienia. A pasemek nie chcę robić... Ale bardzo odrostów nie
                                                    widać. I po raz pierwszy od kilkunastu lat mam grzywkę, hihi (też już ciut
                                                    odrosła, wrrr).
                                                  • stokrotka76 Re: witam w niedziele 06.08.06, 17:31
                                                    Jaką śliczną laseczkę znalazłam na poczcie smile! Płaszczyk i sukienka super!
                                                    Sukienka wprost czadowa!

                                                    Dziewczyny, w którym miejscu w Arkadii jest Grycan?

                                                    Po małych porządkach pospałam sobie i jak zwykle obudził mnie głodek i pełny
                                                    pęcherz! Właśnie wsunęłam śledziki w śmietance z kanapeczkami, a na deser
                                                    kawałek kupnego pierniczka. Rany, przy takim apetycie to za chwilkę będę się
                                                    turlać!

                                                    Mężula jeszcze nie ma, wróci dopiero wieczorkiem. Czasem dobrze sobie od siebie
                                                    odpocząć, a ja jestem monotematyczna ostatnio...

                                                    Dostałam dziś smska od koleżanki z Pragi, z którą czasem sie kontaktujemy, a
                                                    nie widziałyśmy sie już całe lata. Od długiego czasu (chyba za dwa lub trzy
                                                    lata) starali się o dzidzię i nic z tego nie wychodziło. A dziś mi napisała, że
                                                    jest w 24 tc i czekają na bliźniaki! Tak jak u Cytrusi jest jeden chłopak, a
                                                    drugie nie wiadomo smile. Ależ się ucieszyłam! Pisała, że zadziałała zmiana
                                                    lekarza i jakieś leki na stymulację, w drugim cyklu! Ja się bałam ją
                                                    poinformować, że zafasolkowałam, a ona mnie wyprzedza o miesiąc!
                                                  • feromonka niedziela:) 06.08.06, 17:56
                                                    Witam i ja - trochę późno, ale P. wyciągnął mnie zobaczyć częśći do samochodusmile

                                                    Tatanko jakąś super laskę na poczcie mam!smile płaszczyk super - na wiosnę
                                                    szukałam czegos podobnego - kupiłam czarny, ale chyba jednak wolalabym
                                                    jasniejszy i trochę żałuję, ale co tam może sobie jeszcze kupiętongue_out
                                                    sukienka jest ślicznasmile - kiedy idziecie na weselicho?
                                                    my juz dostaliśmy zaproszenie idziemy 2 września

                                                    Balbinko jeżeli chodzi o obiadki to zup wogóle nie zamierzam gotować bo nie
                                                    lubimy, skupię sie wyłącznie na drugich daniach, mam juz w swoich planach:
                                                    kurczaka z ryżem i sosem chińskim, spaghetti, pierogi z jabłkami i śmietaną,
                                                    pizzę (od czasu do czasu), schabowesmile, roladki.... to chyba wsio, cio W jeszcze
                                                    gotujecie laski?

                                                    Zuziu jeszcze zastanawiam się nad tą IUI, skoro wiem juz że mam tylko 1 drożny
                                                    jajowód to czy myślicie że histero jest konieczna czy można by od razu
                                                    inseminację zastosowac?

                                                    Chcialam posłac Wam foty mojego gryzonia, ale dziś przyjechał szwagier pożyczyć
                                                    cyfrówki no i nie mam jaksad nawet nie wiem na ile oni jadą

                                                    idę skończyć naszą obiado-kolacjęsmile
                                                  • melba7 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:14
                                                    Młody już jedziesmilesmileale się cieszę....smilenie mogę się doczekać, kiedy go wysciskamsmile
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:27
                                                    Dziewczyny, mój wredny maz dzisiaj bardzo poćwiczył moja cierpliwość....dopiero
                                                    zmywa!!!!!!!!!!!
                                                    Oczywiście nie zdązył przed kosciólkiem...bo sie zlew zapchał!!! Już od dawna
                                                    mu przypomnałam,ze źle splywa i trza granulki mu zapodac...no ale nie chciało
                                                    mu sie zadbac o swoje miejsce pracy....Oczywiscie to ja bawiłam sie dzis w
                                                    odpychanie, zalewanie wodą takie tam....i wierzcie mi jestem dumna z siebie ,ze
                                                    nie wyzwałam go od najgorszych....po nim to spływa...a ja mam później kaca
                                                    moralnego...Melbus w naszym otoczeniu to ja uchodze za istną furiatke, która z
                                                    byle powodu mezowi awantury robisad(( Tylko jakos nikt nie wie,ze ja najpierw po
                                                    kilka razy prosze, przypominam...a dopiero na koncu wpadam w szał i dre gebe na
                                                    całe osiedle...no i w koncu jest zrobione...a czasem i niesad((
                                                    Smutno mi,gdy sobie o tym wszystkim myślę...ale tego rozpieszczonego bachora
                                                    już nie do konca zmienię...Na dodatek jego mamusia stale go utwierdza w
                                                    przekonaniu,ze jest przeze mnie wykorzystywany w pracach domowych....a on az
                                                    zmywa...czasem smieci wyniesie...i koniec codziennych obowiazków.Ona nie
                                                    pozwala mu niczego dotknac...ma sobie cały czas odpoczywać...a mamusia przy
                                                    nim...a tesc zapieprza równo w kuchni, na działce..a nawet pierze i prasuje!!
                                                  • nika112 Re: niedziela:) 06.08.06, 18:59
                                                    Hej

                                                    niedawno wrocilismy z weekendu u rodziców i przeczytalam cudna wiadomosc.
                                                    Gratuluje Tatanko z calego serca! Zycze ci spokojnych 9 miesiecy.

                                                    Gviazdeczko dziekuje za smska, niestety zaponilama komorki i dopiero teraz
                                                    przeczytalam.
                                                    A teraz korzystajac z okazji ze Ola spi, poczytam zaleglosci.

                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 19:11
                                                    Tatanko płaszczyk bomba!!!!! też powinnam sobie kupić, ale ponieważ głownie
                                                    przemieszczam się samochodem muszę mieć krótszy...
                                                    A sukieneczka boska!!!! będziesz rwać wszystkich na weselusmile))

                                                    Stokrotko, smacznegosmile a Grycan jest na górze nad Empikiem, na górze obok jest
                                                    Chiccco, ja będę już ok. 14:50 i czekam na Balbinkę i resztę bandysmile
                                                    A co do poznania to tak: brzuchatki, dzieciatki, kobietki z głodem w oczach na
                                                    ciążę oraz na desery, najgłośniejsze, najweselsze z wieeeelkimi pucharami to
                                                    my!!!! i czekamy na wszystkie chętnesmile

                                                    Kocurku, ja miałam takiego powera, że Paweł się tylko ze mnie śmiał....
                                                    Mam nadzieję, że Juleczka odpuściła sobie mordowanie Twojej nereczki???
                                                    widocznie też jej się wczoraj podobało i w ten sposób domagała się więcejbig_grinD

                                                    Marudzia i Gviazdeczka jestem z Was dumna!!!!!!!!!! jesteście bardzo dzielne z
                                                    porządkamismile brawo!!!

                                                    Marudziu, buziaki dla Ciebie!

                                                    Gviazdeczko, pewnie to załamanie pogody spowodowało ten katareksad kuruj się
                                                    domowymi sposobami!

                                                    Tycja, nówka koloreksmile dawaj zdjęcia...

                                                    Erga ja też chętnie sobie Ciebie obejrzę w krótkich włoskachsmile
                                                    I ślę do Ciebie dużo dobrej energii!!!! na dobry humor i tęsknotę!

                                                    Jutka, dlaczego znowu Cię czekają antybiotyki??? są konieczne?
                                                    I nie gadaj takich głupot, na każdą z nas przyjdzie pora!!!!!!! Musi!!!!!!!!!!!!

                                                    Althea, ubóstwiam malinkismile)) dzisiaj jadłam tartą z malinkami, pychota!!!!!

                                                    Idę na herbatkę i jeszcze do Was wrócęsmile))

                                                    Olcia, wysłałam do Ciebie jak Abie urodziłą sms-a i dzisiaj dostałam odpowiedź,
                                                    operacja niemożliwa do wykonania! dlaczego???????????????
                                                    Wątróbkę lubię i odkryliśmy z Pawłem sushi w W-wie za małe pieniądze i
                                                    rewelacyjne!!!!!!!!!!!!!
                                                    I Twojego posta o sprzątaniu zostawiamsmile
                                                    Mój nie lubi sprzątać, ale jak byłam w ciąży to robił wszystkosmile)))

                                                    Balbinko, pogoń Ty tego swojego męża i sorki, ale jak dla mnie to i tak jesteś
                                                    za łagodna.... całus w Twoją stronę leci!

                                                    Buzi
                                                  • stokrotka76 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:27
                                                    Super, obiecuję, ze tym razem na 100% będę! Tylko mma nadzieję, że o tej 16.30
                                                    jeszcze Was zastanę! Może uda mi się wyjść ciut wczesniej z pracy? Już się nie
                                                    mogę doczekac aż Was zobaczę!
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:06
                                                    Feromonko...polecam smazoną karkóweczkę posypaną papryką słodka i ostrą, sól,
                                                    pieprz, majeranek, troche wegety...i to smazyc potem dodac cebule i 3 ząbki
                                                    czosnku( mozna mięso wczesniej natrzec przyprawami i olejem i wstawic do
                                                    lodówki)Po wyłożeniu miesa dolac wody, zagotować, a do tego wlac rozmieszną
                                                    wode z maką...i zaciagnac ten sosik...ale to pewnie wiesz. Zamiast ziemniaków
                                                    moga być pyzy drożdzowe i sałatka z buraczków...albo mozna samemu ugotowac
                                                    buraczki, zetrzec na tarce, wrzucic na tłuszczyk z cebulka, przyprawić
                                                    sola ,pieprzem, cukrem i octem...pycha

                                                    Mozesz tez miec zestaw..smazone zeberka, kapusta, ziemniaki lub pyzy lub kluski
                                                    ślaskie....mniam

                                                    nalesniki z serem..zasmażane..na słodko...
                                                    poltora szklanki mleka, 2 jajka, pól opak cukru waniliowego, 2 łyzki cukru,
                                                    jedna trzecia łyzeczki proszku do pieczenia, troszke sody, i soli, mąki do
                                                    odpowiedniej gęstosci...
                                                    upiec nalesniki(mnie wychodzi z tej porcji 6)
                                                    Farsz: 25dag twarogu ,jedno jajko(wczesniej zalac je gotowana wodą), cukier
                                                    waniliowy, cukier do smaku. Wszystko podusic widelcem i wymieszać...podzielic
                                                    na 4 częsci,rozsmarowac na nalesnikach, złożyc je w koerty. natępnie wrzucic je
                                                    na rozgrzana patelnie i chwilke podpiec po obu stronach(pod przykryciem),
                                                    wyłozyc na talerz i troszke posypac cukrem pudrem...

                                                    Nalesniki z jabłkami tez sa pyszne.

                                                    Ja lubie tez ryż lub kasze ugotowana na mleku, polana masełkiem, posypana
                                                    cukrem i cynamonem...ale to najczesciej dodatek po zupcesmile))

                                                    roladki z mięsa wolowego z boczkiem cebulka i ogórkiem,
                                                    roladki z piersi kurczaka z masełkiem i pietruszką

                                                    pieczeń z piersi indyka z papryka i serem lub szpinakiem i serem,

                                                    piersi kurczaka zapiekane w piekarniku z porem..

                                                    plastry karkóweczki w sosie miodowo paprykowo sojowym...do tego ryz lub chlebek
                                                    albo ziemniaki

                                                    Mloda kapusta gotowana w calosci. pokrojona po ugotowaniu i polana bułka tartą,
                                                    tak jak kalafior...

                                                    Sledzie w smietanie z jabłkiem i cebulką,
                                                    sledzie na kwasno w zalewie octowo smietanowej...a do tego ziemniaczki

                                                    Typowo wielkopolskie...ziemniaki w mundurkach( lub zapiekane w folii_)i gzika z
                                                    cebulką lub szczypiorkiem....do tego masełko i sól

                                                    Rybki smazone, surówka i ziemniaczki lub frytki

                                                    pierogi z serem,
                                                    knedle ze sliwkami
                                                    leniwe pierogi,

                                                    Fasolka szparagowa z bułka tartą,

                                                    krokiety z nadzieniem kapusciano grzybowym lub miesnym a do tego barszczyk

                                                    wątróbka drobiowa lub wieprzowa...

                                                    żołądki drobiowe smazone, ziemniaczki, surówka

                                                    flaczki wieprzowe lub wolowe

                                                    chinszczyzna : piersi kurczaka, brokuły, kalafior, marchewka, groszek,
                                                    kukurydza, troche fasolki szparagowej, grzyby mun, papryka, kiełki, p.
                                                    bambusa...a do tego oczywiscie ryz lub makaron gotowany osobno

                                                    pulpety z miesa wieprzowego w sosie pomidorowym...i ziemniaczki

                                                    placki z cukinii, leczo, placki ziemniaczane...

                                                    kluseczki z utartych ziemniaków, polane tłuszczykiem(boczek lub z kiełbasa i
                                                    cebulka) do tego gotowana kiszona kapusta...

                                                    kluski zmleka i maki,okroszone kiełbaską , cebulką i jajecznicą...

                                                    a skoro zupek nie lubicie...to może chociaz dobry rosołek...











                                                    gołabki w sosie pomidorowym, fasolka po bretońsku,gulasz wołowy z kaszą...


                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:21
                                                    ergus, dobrze,ze smutasy sobie poszłysmile)

                                                    Feromonko, tylko tyle mi wpadło do glowy...Jesli masz jakies pytania, to
                                                    chetnie odpowiem.

                                                    Cisza tutaj niesamowita...

                                                    Melbus to juz niedługo bedziesz miała przy siobie synusiasmile))

                                                    Althea, no widzisz, sadziłam,ze wracacie samolotem.

                                                    tysiu, spryciula..z powodu oszukiwania małego z cycem i butelkąwink))

                                                    W sprawie długosci wlosów w ciazy...to chyba zalezy jak sie komu
                                                    układają.....moja siostra w pierwszej ciazy miała długie...i chwaliła sobie,
                                                    ponieważ nie musiała ich układać, zrobiła kite lub warkocz...potem obciela na
                                                    króciutko...A tu ciach i drugi bejbik był w drodze...ile sie biedaczka
                                                    nawkurzała na tę szopę na glowie....nie mogla ich ulozyc ..nie wolno jej było
                                                    trzymac zbyt długo rak w górze..a ani mama ani ja nie umialysmy jej zrobic
                                                    fryzurki tak jak chciała...

                                                    ciekawe jak antuś....

                                                    głodna sie zrobiłam na maxa...a w lodówce pustki...jest tylko to na co nie mam
                                                    ochoty...jak zwykle.....

                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:25
                                                    Balbinko, no to jadlospis na caly miesiac mamy gotowy dzieki tobiesmile

                                                    My wlasnei wchlonelismy pizzesmile
                                                  • feromonka Re: niedziela:) 06.08.06, 19:28
                                                    Balbisiu dzięki wielkiesmile dopiero zaczynam sie szkolić jeżeli chodzi o kuchnię
                                                    więc pewnie pytań będe miała mnustwo/mnóstwo?smile póki co przepisy kopiuję i będę
                                                    podgladała w przypadku braku pomysłówsmile

                                                    Ergunia mam nadzieję, ze humorek się polepszył? poprosze tez o fotkę z krótka
                                                    fryzurkąsmile

                                                    Małgosi gratuluję córeczki i trzymam kciuki za dobre wieści i opinie pediatry!

                                                    nara
                                                  • melba7 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:30
                                                    laski, a kiedy i o której spotkanie w Grycanie?bo mi cóś umknęło
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:52
                                                    Feromonko, mozesz pytać..kazda z nas ma jakies swoje ulubione przepisy, to na
                                                    pewno ci pomozemysmile))Ja wychodze z ałozenia, ze kazdy , kto chce sie nauczyc
                                                    gotowac i lubi dobrze zjesc..na pewno tego dokonasmile))

                                                    Althea...jak zauwazyłas..zupek tutaj jeszcze brakuje...zatem..owocowa,
                                                    kapusniak z kiszonej lub slodkiej kapusty, grochowa, fasolowa ,ogórkowa
                                                    barszczyk, jarzynowa, groszkowa(z zielonego), botwinka, barszcz
                                                    ukrainski,krupnik, brokulowa, szparagowa, pieczarkowa,
                                                    żurek,kalafiorowa,pomidorowa,"zupa nic", dyniowa(abi)....oj chetnie nauczyłabym
                                                    sie gotowac jakis nowych...te juz sie troszke przejadły....rzucajcie dziewczyny
                                                    nazwy...
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:57
                                                    Skleroza mnie dopada...co to ja miałam???

                                                    Sabinko koniecznie zabierz maluką!!! Miki bedzie miał towarzystwosmile))

                                                    Dziewczyny..podobno Warszawka zalana...oj ten deszcz....albo go w ogole nie ma
                                                    a teraz to nie chce w ogóle przestac padać...
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:59
                                                    O wiedze, ze zup tez masz neizly zestaw! U mnie niestety polowa odpada, bo M.
                                                    nie lubi. z drugimi daniami tak samo...
                                                  • melba7 Re: niedziela:) 06.08.06, 20:07
                                                    łomatko, znowu muszę dyzury zamieniac
                                                  • althea35 Kulinarnie 06.08.06, 20:10
                                                    Kika prostych dan z kurczaka:

                                                    1. Kurczak w piwie (z ryzem)

                                                    Kurczaka (najczesciej piers lub mieso z udek) pokroic w spore kawalki lub
                                                    paski, obtoczyc w mace i smazyc na zloto. Osobno zeszklic celule. Dodac cebule
                                                    do miesa, zalac piwem, przyprawic do smaku sola i pieprzem. Dusic do miekkosci.
                                                    Mozna dodac natke z pietruszki.
                                                    Podawac z ryzem.

                                                    2. Kurczak z warzywami (z ryzem)

                                                    Piers z kurczaka pkroic w paski. Podsmazyc na patelni. Dodac wazywa
                                                    (najczesciej mrozonki typu slatka meksykanska lub cos podobnego) jesli nie ma w
                                                    skladzie to dodaje jeszcze marchewke pokrojona w slupki. Dusic do miekkosci
                                                    warzyw i miesa (w wodzie lub bulionie). Przyprawic do smaku dowolnymi
                                                    przyprawami. Podawac z ryzem.

                                                    3. Udka z kurczaka

                                                    Przyprawic udka sola (lub vegeta), pieprzem, majerankiem, tymiankiem, papryka w
                                                    proszku, polozyc na kazdyn odrobine masla lub skropic olejem i piek w
                                                    piekarniku ok. 45 minut. Podawaz z gotowanymi lub pieczonymi ziemniakami.
                                                  • althea35 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:13
                                                    jeszcze bardzo proste danie z poledwicy wieprzowej. Cala poledwice przyrpawic,
                                                    sola, pieprzem, szałwia i rozmarynem. Polozyc kilka platkow masla i wstawic do
                                                    nagrzanego do 225 stopni, piekarnika. Piec 30-45 minut, zalezy od grubosci
                                                    poledwicy. W czasie pieczenia mozna polac woda (ciepla, bo inaczej naczynie
                                                    moze strzelic), lub bialym winem.
                                                  • stokrotka76 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:15
                                                    Wysłałam parę fotek smile
                                                  • stokrotka76 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:16
                                                    Tylko nie do wszystkich, bo przy trzecim mailu poczta odmówiła posłuszeństwa sad
                                                  • melba7 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:16
                                                    a to jest schab czy polędwiczki wieprzowe?
                                                  • althea35 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:56
                                                    Przepis jest na poledwiczki.
                                                  • kocurek100 Re: Kulinarnie 06.08.06, 20:57
                                                    jestem ponownie smile
                                                    Balbinko, kurde ales mi smaka narobila tymi przepisami... ja mam dwie lewe rece
                                                    do kuchni - zreszta Monia wczoraj sama widziala sad m. nie bylo, wiec ubogo
                                                    bylo, oj ubogo...

                                                    Monia, Julica juz sie uspokoila. Za to wszyscy mowia, ze brzusio mi sie
                                                    opuscil... Na szczescie m. juz jest - wlasnie lezy w wannie. Ja ide zaraz po
                                                    nim, a potem zlozyl mi propozycje na obejrzenie czegos milego w tv smile Niby
                                                    takie banalne ale ja nie pamietam kiedy ostatnio cos w lozku ogladalismy...

                                                    Jutko, nie martw sie. Twoje malenstwo tez czeka na odpowiedni moment!

                                                    Musze Wam powiedziec, ze ostantio staram sie przyjmowac wszystko jak dziad w
                                                    torbe... i moje motto jest nastepujace 'nie ma tego zlego co by na dobre nie
                                                    wyszlo'. I sprawdza sie b.b.b.b czesto!

                                                    Marudko, nie smuc sie! Wiem, ze czasami nie latwo jest sie otworzyc w 'miejscu
                                                    publicznym' jakim jest forum. Ale jakby co to wiesz, ze tu jestesmy prawda?

                                                    Aaaa, no i obiecalam sobie, ze spakuje w koncu ta torbe do szpitala... chyba to
                                                    uczynie jeszcze dzis...
                                                  • balbinka74 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:25
                                                    Kocurku, spakuj, spakuj koniecznie, bo potem w tej panice czegos waznego nie
                                                    weźmieszsmile))Zatem...to już niedługo....Dobrze, ze juz masz mezusia przy sobie!!!
                                                    Wczoraj cie monisia troszke popilnowała...to i smuteczki rozwianewink))

                                                    Kocurku, ja jeszcze jutro do ciebie zadzwonie i potwierdze o ktorej dojade.
                                                    Wstepnie informuje,ze mój pociag powinien dotrzeć o 10.35
                                                    Natomiast co do długosci spotkanka...to ja mam powrotny pociąg cos po 19...I
                                                    powiedzcie czy bardzo daleko z Arkadii na centralny???Musze sobie to wszystko
                                                    czasowo obstukac, by jakiejs wpady nie byłosad( A same wiecie w nocy w pociagach
                                                    troche nieciekawie...i mezus mi smeci, bym późniejszym juz nie jechała.
                                                  • althea35 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:34
                                                    Ale mi sie chce jablka!!! Ale u nas o tej porze juz wszystkie sklepy
                                                    zamkniete...
                                                  • misia-ma Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:35
                                                    Balbinko! powalil mnie twoj post kulinarny.
                                                    chyle czola. ja to bym nawet wymienic tyle potraw nie umiala.
                                                    ja niestety jako najmlodsze dziecie w rodzinie-mam dwie
                                                    starsze siostry, zostalam okaleczona wiecznie powtarzanym
                                                    stwiedzeniem "ona jest jeszcze mala, ona nie musi "
                                                    i generalnie zylam sobie radosnie cale dziecinstwo
                                                    (wczesne i pozne smile)nic nie robiac, no i teraz klops!
                                                    nic nie potrafie sad

                                                    ale sie chetnie ucze. tylko nie mam kiedy,
                                                    bo sfere kulinarna w naszym domu opanowal m.
                                                    ale zaciekawila mnie zupa dyniowa. poprosze o przepis.
                                                    i na kapusniaczek! uwielbiam

                                                    ach! no i witam Bebellka, po dluuuugich
                                                    wakacjach. bebell, czy wy macie gdzies przecieki
                                                    i wiecie kiedy pogoda sie skonczy, ze tak idealnie
                                                    wpasowaloscie sie z urlopem ?

                                                    Erga, krotkie wloski i ty w nich boskie.
                                                    az na takie krotkie, to chya bym sie nie odwazyla

                                                    no i Megi! usmiech pierwsza klasa. twoj i Mikiego oczywiscie
                                                  • bebell Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:38
                                                    smile) no rzeczywiście z pogoda udało nam się idealniesmile)
                                                  • balbinka74 Re: Kulinarnie 06.08.06, 21:37
                                                    Witaj bebelku!!! Dobrze, ze wróciłas cała i zdrowa z wakacji!!!Na ciasto
                                                    drozdzowe juz sie wpraszam...uwazaj...bo wszystkie do ciebie wlecimy hihihi

                                                    Gwiazdko, pewnie kiedys bede musiała..jak mnie ze szkoły z braku godzin wyrzucą:
                                                    (((((((

                                                    Kocurku, na pewno nie jest tak źle z twoim gotowaniem, przesadzasz!!
                                                    Ja nienawidze czegokolwiek załatwiac w urzedach...praktycznie w żadnej
                                                    instytucji....nawet szkole.... cierpie okropne katusze!!!!
                                                    Zawsze czuje sie jak idiotka....no tak po wizytach u lekarzy teżsad((

                                                    Fantaise o jakim apartamencie ty mówisz???

                                                    Marudka...ty gadaj, gadaj...to te trupy z szafy dawno pouciekają.

                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:30
                                                    To ja tez dorzuce 3 grosze o wlosach. Teraz mam dlugie i o tyle z nimi dobrze,
                                                    ze nic nie trzeba z nimi robic, nawet jak pojde spac z mokrymi to wstaje w
                                                    wlosy sa ok. Kilka razy mialam bardzo krotkie, generalnie bardzo wygodne, ale
                                                    jak umylam wieczorem, to rano wstawalam z irokezem. Wystarczylo zmoczyc i
                                                    ułozyc rekami, ale w zimie bylo to uciazliwe. No i tutaj bym chyba
                                                    zbankrutowala na fryzjera, bo czesto musialam je podcinac zeby jakos wygladac
                                                    normalnie.
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 19:36
                                                    Melbuś, o godzi.15:00 Balbinka już będzie w Grycanie, więc ja się pojawię
                                                    ok.14:50 na wszelki wypadeksmile
                                                    Dziewczyny zadeklarujcie się ile nas będzie, to spróbuję zaklepać stoliki jak
                                                    ostatnim razem...
                                                    1.Ja
                                                  • agan10 Re: niedziela:) 06.08.06, 19:47
                                                    Witajcie.
                                                    balbinko smaka mi narobiłaś taaakim menu.
                                                    ja dziś zrobiłam na szybko leniwe i były pyszne.

                                                    Proszę przekazać ode mnie gratulacje Małgosi. Pomodle się za Majeczki zdrowie.Na
                                                    pewno wszystko się pomyślnie ułoży.

                                                    Co do wtorku to ja też chętnie zgłaszam chęć uczestnictwa. Stokrotki i balbinki
                                                    jeszcze nie miałam przyjemności poznać osobiście.
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela:) 06.08.06, 20:10
                                                    witam i ja wieczorkiem ...
                                                    Tatanka dzieki za cudna wiadomosci, gratulacje dla Malgosismile) Kciuki trzymam za
                                                    malutka Maje!!

                                                    Balbinko i reszty dziewczyn ktore sie o mnie martwja: jak kazdy mam swoje
                                                    demony i trupy w szafie, ostatnio coraz wiecej ...sad a na forum jesem czesto
                                                    czytam, a czesciej nie mam nic do powiedzenia/ napisania sad( ale jestem i
                                                    dziekuje za troske kiss***

                                                    DO Grycana to i ja ide, wyjde z pracy o 16.00 wiec 40 min pozniej bede,
                                                    bedziecie jeszcze?? niestety akurat we wtorek M odbiera autko i ja tego dnia
                                                    jestem bez sad((

                                                    Dzis dlugo nie moglam sie podnies z wyrka - pewnie ta pogoda i mama mnie
                                                    obudzila telefonem o 10:30. potem M wrocil z nura (tez go zmoczyl) i
                                                    pojechalismy do Arkadi (kupilam ten cudny kostium kompielowy) i do moich
                                                    rodzicow na obiad - nawet moj braciszek bylsmile) i caly czas gadalismy o wyjezdie
                                                    do CRO!!
                                                    a po wrocie do domku niespodzianka: zalane szyby windowe i na 11 pietro
                                                    musielismy sobie zrobic spacerek smile)
                                                  • chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 20:27
                                                    Pisze ledwo zywa. Goscie juz odstawieni na lotnisko a my ledwo zywi. Przede
                                                    wszystkim gratuluje Tatance 2 kresek!!! smile))))
                                                    Yskyerce i Potwors dziekuje za info smile
                                                    Nic jeszcze nie czytalam - jedynie o Malgosi smile
                                                    Tatanko przekaz jej ode mnie gratulacje! Mam nadzieje, ze wszystko bedzie
                                                    dobrze - na pewno!
                                                    Musze konczyc... No, ale na pewno do Was jeszcze zajrze wink
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:10
                                                    Jestem i jasmile)
                                                    no, i jestem BEZ ZALEGŁOSCI!!!!
                                                    prosze to docenic, machnęłam dzis prawie 1000 postów! mentlik mam we łbie i tylesad(

                                                    Tatanko- ja Ciebie mocno sciskamsmile) i gratuluję!! i nie mogłam przesłac sms
                                                    gratulujacego, bo nie mam Twego nrsad(

                                                    Witam też po tej stronie małą Maję! i modlę się, zeby była zdrowiutkim
                                                    dziciątkiemsmile)

                                                    I Luśka witam!!! Abie sciskismile) i wiesz; fajnie Ci w tych okularachsmile))

                                                    I sabine9 witam na naszym forumsmile))) ciesze się, że z praca ułozyło się dobrze
                                                    no i, że masz Maleńką Tosieńkęsmile) Tośki sa superowe!!!sama mam jedna to wiemsmile)

                                                    Ma_rudce, Gviazdce i Moni dziękuje za esy!!!!

                                                    Ma_rudka-************

                                                    Monia- a do Ciebie to strzelam focha!! gdzie moje esy??? a poza tym to buziak****

                                                    Poza tym było o jagodziankachsmile) nie chwaląc się tez mam lekka rękę do ciasta
                                                    drozdzowegosmile) i tez pyszne jagodzianki robiesmile))

                                                    O lekarzach nic napisze!! ale post Moni oddaje tez moje przemyśleniasmile)

                                                    Jutce zazdroszcze festiwalu, ja maniaczką jestem filmową (W zreszta też jest
                                                    maniakiem) i my potrafimy nie wychodzic z kina przez kilkanascie godzin, no i
                                                    jeździliśmy po festiwalach filmowych pasjami... ech! a teraz doopasad((

                                                    Zuza- tez bylismy na Piratachsmile) Depp jak zwykle genialny, ale pierwsza częsc
                                                    duuużo fajniejsza była. Tu naprawde widac żałosne braki w scenariuszusad(

                                                    Kasia0606- chyba już się urlopujesmile) ale ja się solidaryzuję z Twoim córkami!! w
                                                    sprawie tego opalania toplesssmile) pamiętam, ze odkrycie seksualności własnej
                                                    matki było dla mnie trauma!!! myślę, że Ola może coś podobnego przechodzic...

                                                    Erga- sciskam! i mam nadzieję, ze czas rozłaki mini Wam baardzo szybkosmile)

                                                    Althea- ja tez jadę do Ciebie!!!! też chce Łosia obejrzec!!! nad morzem
                                                    podchodziły nam sarny prawie pod balkon, no, ale Łoś to jest naprawde coś!!!

                                                    Melba- mam nadzieję, że z mężowskim zębem już lepiej i chłopina juz nie
                                                    cierpismile)) poza tym strasznie się cieszę, z tego serduszkasmile)) podziwiam za
                                                    trzymanie dietysmile))

                                                    cdn...
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:14
                                                    Bebell tłumaczę się!!!!!! ja nie wiedziałam czy wszystko mogę kablowaćtongue_outPP i
                                                    wybrałam ciszę! zwłaszcza, że Marudzia nadawała....nawet miałam się Ciebie
                                                    zapytać czy mogęsad sorki Kochana!!!! masz u mnie lody we wtorek! i możesz mi
                                                    skopać tyłekbig_grin

                                                    Ciekawe jak dietka Melby we wtorekbig_grinDD

                                                    Nie słuchajcie Kocurka, było co jeść i pićsmile))))) i było naprawdę super! a i
                                                    świetnie rozumiem seans z mężem w łóżkusmile)) sam miód, mnie dzisiaj chyba też
                                                    czeka taka atrakcjasmile
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:18
                                                    O żesz w mordę i nożem!!!!!! apartament za 30tyś dolarów!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Marudzia a jaki to kostium???? dawaj zdjęcia!!!

                                                    Stokrotko bardzo dziękuję za radosne zdjęcia z wakacji. Ślicznie wyglądasz!
                                                    jesteś taka promiennasmile))
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:21
                                                    Olcia ten 1-dniowy kociak jest na zdjkęciu z krótkimi włoskami smile)

                                                    Mnie też wygodnie z długimi włosami-mogę iść z mokrą głową spać i rano zero
                                                    problemów, a z krótkimi... dużo zabawy. I poza tym mi b. szybko rosną włosy
                                                    więc fryzjera muszę często odwiedzać.

                                                    Fantaisie, Feromonko- erga z krótkimi włosami do was poleciała smile)
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:17
                                                    Witaj bebelku! Jak miło Cie widziecsmile
                                                    Do mnie zapraszam! Ale przypominam, ze ja tu 2 lata juz mieszkam i łosia
                                                    widzialam po raz pierwszysmile Sarenki do nas na wiosne przychodza na tulipany.
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:20
                                                    Kocurku- ja moge mielonke kilogramami jeścsmile) taka dziwna jestemsmile) aha, i na
                                                    Karowej nie polecają żadnych płynów do higieny intymnej po porodzie, rządzi
                                                    szare mydło "Biały Jeleń" i ja przez cały połóg uzywałam tylko tego mydła.

                                                    Nika- mam nadzieję, ze rehabilitacja da poprawę i z buźką Maleńkiej bedzie
                                                    szybko git!

                                                    Gviazdko- a czemu smarowałas buziaka Elizki na fioletowo???? czyżby zapalenie
                                                    jamy ustnej miała??? i ciesze się, że Frida się Wam sprawdzasmile))

                                                    Balbinko- nareszcie się spotkamy!! ogromnie się cieszę!!!smile)) wtorek mam póki co
                                                    luźniutki więc mogę Ci towarzyszyc do upadłegosmile)

                                                    Yskyerko- tez poprosze link do tej inwestycji, która Was interesuje!! my co
                                                    prawda juz jesteśy po zakupie, ale temat ciągle mnie interesujesmile)

                                                    Pitu-finko- mam nadzieję, ze jesteś już mniej zmęczonasmile)

                                                    cos jeszcze chciałam... zabijcie nie wiem co??? może jeszcze później mi sie
                                                    przypomni...
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:23
                                                    Bebell!!! Jak fajnie że już jesteś!!! No i czekamy na fotki wakacyjne!!

                                                    Stokrotko-super wyglądasz!!! I dzidzia rośnie ładnie!!!
                                                  • chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 21:23
                                                    Ja tylko melduje, ze nie mam Ergi z krotkimi wlosami sad
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:23
                                                    Chrumpsok-czy aby na pewno?? smile))
                                                  • bebell A u nas... 06.08.06, 21:34
                                                    wrócilismy w piątek wieczorem. Mój mąż jest szajbniętym psycholem: jechał i
                                                    jechał i nie chciał się zatrzymac!! ledwo żem wyżebrała dwa postoje na siku!! na
                                                    obiad się już nie zgodziłsad( on jak wsiada za kierownice to go jakiś szał ogarnia...

                                                    Tośka została jeszcze na tydzień z dziadkami... smutno mi bez niej i tęsknie
                                                    potwornie! tylko raz rozstałam się z nia na tak długo: jak poszłam do szpitala
                                                    na laparoskopię w grudniu... a teraz nie dośc, że na długo to jest jeszcze tak
                                                    potwornie daleko...
                                                    w ogóle to i u mnie nastrój jakos nie najlepszy...też miałam termin w tym
                                                    "wysypie" lipcowo-sierpniowym... boli ciągle... boli choc przeciez jest Tadzio i
                                                    radosnie sobie fika...

                                                    aha, do końca tygodnia zamierzamy sie przeprowadzic... we wtorek montuja szafy
                                                    wnękowe... nie mam na Dolnej póki co ani inetrnetu ani telefonu stacjonarnego,
                                                    więc znów będę za Wami tęsknic i zagladac nieregularnie... uprasza się więc juz
                                                    teraz o przesyłanie esów!!! no, chyba, ze wymyślę cos... a znajac swoje
                                                    uzależnienie będę sie mocno starała cos wymyślecsmile))

                                                    k.

                                                    ps. Monia- rozgrzeszamsmile))
                                                  • althea35 Re: A u nas... 06.08.06, 21:40
                                                    A Bebell, jechaliśmy koło waszego nowego mieszkaniasmile Wiec juz wiem dokladnie
                                                    gdzie bedziecie mieszkali.
                                                    To bedziesz miala pracowity tydzien! Uważaj na siebie!
                                                  • gviazdka3 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:25
                                                    Hej laski! Przeczytawszy Wasze popołudniowe posty, wpadam, by
                                                    powiedzieć "dobranoc"! big_grin Jak już wspominałam, pojechałam dziś
                                                    na urodzinki do mojej chrzestnej, ależ się ciocia ucieszyła z
                                                    naszych (zwłaszcza Elizki) odwiedzin! Córeńka już wykąpana, nakar-
                                                    miona i teraz razem czekamy na powrót z pracy tatusia/mężusia!!!big_grin

                                                    Stokrotko i Tatanko, dzięki wielkie za fotki!!!

                                                    Stokrociu, brzusio masz jeszcze malutki, ale tak ślicznie go głaszczesz,
                                                    że widać jaką jesteś szczęśliwą przyszłą mamusią!!!

                                                    Tatanko, płaszczyk bardzo ładny, w "moim" kolorku i typie, a sukienka
                                                    jak już dziewczyny napisały - cudna nie wspominając już o właścicielce-
                                                    extra laseczce!!!

                                                    Erguś, a czy i ja mogę prosić o "starą" fotę w krótkich włoskach???

                                                    Balbinko, jesteś za dobra dla drugiej połowy, oj mój ukochany nie ma
                                                    tak dobrze! Ale też moja teściowa nigdy ani jego, ani szwagrów tak nie
                                                    rozpieszczała jak Twoja swojego synusia!
                                                    Lista dań obłędna!!! Może powinnaś się przekwalifikować?!?! wink

                                                    No i więcej nie dam rady napisać, Elizka zaczyna kwękać, czyli zaraz
                                                    będzie wrzask! Lecę
                                                    dobranoc
                                                  • chrumpsowa Re: niedziela:) 06.08.06, 21:37
                                                    Ergus rzeczywiscie mam smile Napisalam Ci nawet maila. Wybaczcie mi, bo jestem
                                                    ledwie zywa po weekendowym maratonie... Nie jarze, gadam jak potluczona, no i
                                                    chyba zaraz ide sie walnac na lozko...
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:45
                                                    Bebelku, pogłaszcz brzusio, pogadaj z Tadzikiem! i nie smuć się....
                                                    Wiem, że łatwo to powiedziećsad bo ja jak myślę o listopadzie.....
                                                    I jak to będziesz bez dostępu????? musisz coś z tym zrobić!!!!!!!! koniecznie!!!!
                                                    To Ty robisz czyste drożdżowe, a ja z czymś(a dokładnie moja mama) i robimy spędsmile

                                                    Balbinko, z Arkadii do Centralngo jest blisko.
                                                    Dawaj przepis na zupkę z dynismile

                                                    Erguś, super krótkie włoskismile))
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:48
                                                    Z Tadziem gadam ile wlezie...
                                                    Monia- mogę nawet makowca machnącsmile)

                                                    Ola-No, tydzień z deka nerwowy... ale mam nadzieję, ze zdażymysmile) no, i skoro
                                                    wiesz juz dokładnie to ja sobie nie wyobrażam, zebyś nie wpadła do nas na kawę
                                                    następnym razem jak bedziesz!!!
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:50
                                                    Bebll, ja nie mogę nic Ci zrobić! ale za tego makowca masz u mnie w grudniu
                                                    dużego kooopa!!!!!!! ślina mi teraz leci.....i co ja mam zrobić, kupnych nie jadamtongue_out
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:55
                                                    Monia- ja ten makowiec moge Ci machnac bez problemu, tylko w przyszłym tygodniu
                                                    jak juz się przeprowadzimy... oooo, może na jakiś zlot w miłej podwarszawskiej
                                                    miejscowoscismile))
                                                  • misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:01
                                                    i ja sie dopraszam o wrone Monike
                                                    i o zdjecia Stokrotki

                                                    no i czekam cierpliwie na obiecana feromonke

                                                    matko, dziewczyny w kompleksy mnie
                                                    wpedzacie. jagodzianki, makowce, cuda wianki

                                                    ja to tylko wiem gdzie mozna dobre ciasto kupic.
                                                    albo rogale marcinskie smile))))))
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:03
                                                    Noz chyba jutro chalki upieke!
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:51
                                                    Na kawe to moze niekoniecznie, ale na drożdżowca chętniesmile
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:46
                                                    Bebelku..noz mój taki sam wariatsad(((((Kiedys przewiózł mnie z pełniutkim
                                                    pecherzem ponad 100 km...dopiero gdy zaczełam płakac ,ze juz nie wytrzymam i
                                                    zrobiłam dantejska awanturę zatrzymał sie przy najblizszej stacji...czyli
                                                    jakies 20km...jeszce sie meczyłam.Wredniak rasowy. a taki kiedys był kochany!!!!

                                                    Bebelku....to juz niedługo we własnym gniazdku...o jak fajowo!!!
                                                    A smutaski pewnie i tak beda cie wtych dwóch porach dopadały...czas zaciera
                                                    ból...ale pamięc jest bezlitosnasad( Ściskam mocno.Prosze poklepac ode mnie
                                                    Tadzika!!!
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:48
                                                    No w koncu musialam sobie ogorki kiszone otworzyc...
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:50
                                                    a tak w ogóle to ogromnie dziękuję za zdjęciasmile)

                                                    i upominam się o zdjęcia Stokrotki, Chrumpsa z wakacji i Ergi z krótkimi
                                                    włosami!!! aaaaaa! i o wrone Moni się upominam!!

                                                    Poza tym Elizka i Miki powalili mnie na kolanasmile))
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:49
                                                    Zapomniałam, apartament był na Karaibach, Paweł włączył NG i leciał jakiś
                                                    program dla bogaczytongue_out
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 21:53
                                                    Mój M dziś montował prowizoryczne drzwi i prowizoryczne szafki do kuchni...
                                                    artysta z młotkiem i śrubokretemsmile)) dzielny jestsmile)
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 21:54
                                                    Stokrotko, dziekuje za śliczne zdjecia! Super wygladasz!
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 21:59
                                                    bebelku trzymam Cię za słowo i zlot w miłej podwarszawskiej miejscowości
                                                    popierambig_grinDDD
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:00
                                                    dzięki z a fotysmile)

                                                    Erga- super Ci w tych włosach krotkich!!!

                                                    Stokrotko- to musiał byc miły wyjazdsmile)

                                                    Monia- ale już jest lepiej???:ppppp
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:04
                                                    ooooooooooooo, mam studniówkę dzisiaj!!smile))

                                                    a tak w ogole to wisniowo u mnie dzisiajsmile) zrobiłam dżemysmile) a konfiturka
                                                    jeszcze sie smazysmile)

                                                    i upiekłam placek ze śliwkamismile) wiecie, ze do placka ze śliwkami pasuje
                                                    cynamon??? posypałam dzis cynamonem pierwszy raz i REWELACJA!!! nie chwaląc sięsmile))
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:07
                                                    Bebell już lepiejtongue_outPP
                                                    I Cię zdołuję, u mnie placek ze śliwkami bez cynamonu nie istniejebig_grinDDD
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:09
                                                    HA! nie zdołowałas mnie absolutniesmile) w końcu sama tez na to wpadłamsmile))
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:10
                                                    O tak sliwki i cynamon to swietne polaczenie!

                                                    Cos do was polecialo!
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13
                                                    Althea, śliczniesmile))) po prostu śliczniesmile)) jak Wy to robicie, że tak ładnie
                                                    wyglądacie w ciązy??? ja byłam jak total mazepa....
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:18
                                                    Althea!!! Jak ty cuuuudnie wyglądasz!!!! pogłaskaj brzusio od ciotki ergi smile)

                                                    czyli mogę obcinać, tak??? Ale od razu mówię że nie tak krótko jak na tym
                                                    rudym smile) Zaraz po ślubie obcięłam na takie jak to drugie zdjęcie. I chyba
                                                    znów na takie sobie zaszaleję smile)
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:20
                                                    Popieramsmile wersja druga fajniejsza...
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12
                                                    a ja byłam leniwa i niczego nie upiekłam...ale mam za swoje b, bo ciagle cos za
                                                    mna chodzisad(((
                                                  • misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13
                                                    Bebell, to jeszcze tylko 100 plackow ze sliwkami, albo makowcow,
                                                    albo innych drozdzowkow i Tadzik pojawi sie na naszym
                                                    swiecie smile
                                                    o! przepraszam jeszcze tylko 99. dzisiejszy placek zaliczamy

                                                    a tak serio. podziwiam! wszystkie Was kobietki
                                                    podziwiam. jestescie niesamowite.
                                                    z pania prezesowa na czele!

                                                    w statusie Pocianna powinnien byc
                                                    zapis, ze nalezy rownac do Prezesowej.
                                                    moze to by mnie zmobilizowalo do czegos.

                                                    ale z drugiej strony sobie tlumacze, ze ja wspieram polski
                                                    przemysl i polskich rolnikow.
                                                    dzmy kupuje, ogorki kiszone kupuje, ciasto kupuje,
                                                    wszystko kupuje.
                                                    cienias ze mnie sad
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:09
                                                    Bebelku..artysta dzielnysmile))Tylko serce ty moje niczego nie dźwigaj...masz
                                                    tylko palcem pokazywac co i jak!!! Doczytałam,ze groża ci leki , bo cos
                                                    niedobrgo sie zaczyna dziac...nie szarżuj dobrze??? Po co lezec do konca
                                                    ciazy ???

                                                    Fantaise...bliziutko..tzn???
                                                    no i musze cie zmartwić przegrzebałam przed chwila szuflade z przepisami...i
                                                    nie mamsad(((((( abi chyba go kiedys podawała...ale to chyba w listopadzie lub
                                                    w grudniu....Wiem tylko,ze dynie kroi sie w kostke , obsmaza z warzywami
                                                    rosolowymi z dodatkiem wina...potem do tego kostka rosolowa i woda, sol,
                                                    pieprz i chyba warzywko...potem wszystko sie miksuje i doprawia cytryna i
                                                    smietanką.....Nie znam proporcji...buuuuuu
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12
                                                    Ale swoją drogą mam ochotę na taki placeksmile miał być u nas taki wczoraj, ale
                                                    Paweł zeżarł śliwkitongue_out

                                                    Bebelku no to gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tej studnióweczkismile)))))))))))

                                                    Balbinko, to ja wróci Abie poda mi przepissmile
                                                    I bliziutko, samochodzikiem jakieś 5-7min no może 10min
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:13
                                                    A skad wy te sliwki macie??? Tutaj ze sliwkami w ogole kiepsko, a o tej porze
                                                    roku to w ogole marzenie.
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:15
                                                    u nas juz sezonsmile są po 4zeta za kilogram
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:16
                                                    Zaraz zawalu dostane!
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:12
                                                    Balbinko- nie szarżujęsmile)) leków póki co jeszcze nie bioresmile))
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:16
                                                    Idę jutro do kosmetyczkismile tak na wszelki wypadek uprzedzam, bo może nie będę do
                                                    siebie podobnasmile)))

                                                    A co do przetworów, to ja się muszę zebrać w tym tyg. i zrobić sok malinowy.
                                                  • misia-ma Re: niedziela:) 06.08.06, 22:18
                                                    Monia jestes blyskawiczna
                                                    w reagowaniu na prosby zdjeciowe

                                                    dzieki smile
                                                    ide ogladac
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:20
                                                    Monia- u mnie po 3plnsmile))

                                                    Erga- a mnie się bardziej to rude podobasmile)))
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21
                                                    Bebell - może dlatego że wtedy to ja młoda siksa byłam smile)) na nim mam 19
                                                    lat!!!
                                                  • misia-ma Wrono Moniko 06.08.06, 22:25
                                                    po prostu umarlam ogladajac to zdjecie.
                                                    juz pomijam nawet brwi, ale samo ujecie jest genialane.
                                                    no po prostu czad smile))))))))))))
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:26
                                                    Fantaise...to cos mi sie pomyliło....Zresztą....skoro dzis 9dc....a twój wyjazd
                                                    za tydzień...moze ten miesiac wcale nie bedzie straconysmile)Raczej wszystko
                                                    wskazywałoby na to,ze nie będzie stracony!!!!
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:17
                                                    Bebelku...to dobrzesmile))

                                                    Fantazyjna...a tak w ogole...to kiedy ma przyjsc twoja @@@???
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:19
                                                    Balbinko zastrzeliłaś mnie tym pytaniemsmile poczekaj.....u mnie teraz 9dc, więc
                                                    cholera mózg mi nie pracuje...chyba ok. 1 września.
                                                  • balbinka74 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22
                                                    Chyba juz skończymy te rozmowy o jedzonku, bo nas ciezarówki ubija jak nic!!!
                                                    Ale makowca lub drożdzowe z śliwkami chetnie bym wciagnęłasmile))Ojojojoj.
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:17
                                                    Ale czereśnie finiszująsad
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:19
                                                    aaaa i nie mam Wrony!!!!
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21
                                                    Zawsze mówiłam, że ta baba zdziercasmile)) a mój Łukaszek miał ostatnio zamkniętesad
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:21
                                                    Erga, brzuszek poglaskany. Przeslij mi tez foty, bo wy tu o czyms gadacie o
                                                    czym ja nie mam pojecia.
                                                    A wrony tez nie widzialam!
                                                  • bebell Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22
                                                    ooo Olę mam na krzyncesmile) też proszę pogłasakc od nas brzuchsmile))
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:23
                                                    Jutka i Ant - macie zapchane skrzynki!
                                                  • fantaisie Re: niedziela:) 06.08.06, 22:23
                                                    Ej, Laski gdzie Wy się szlajałyście, jak wrona nad forum latała???? idę na
                                                    herbatkę, pa
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:25
                                                    Łomatko!!! toż to taka wrona smile)))) ahahahaha ja coś nie doczytałam - byłam
                                                    pewna że piszecie o ptaszku-wronie smile))))))hahahahahaha
                                                    Ale się zdziwiłam jak otworzyłam załącznik smile)))))

                                                    Althea-poleciało!!!

                                                    No tak czyli Monia jest za wersją dłuższą, a Bebell za tą krótszą,rudą.. hmm
                                                    moja kuzynka też te rude woli smile ale męzuś raczej nie - za krótkie jak dla
                                                    niego.
                                                  • althea35 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:28
                                                    Ergus, ja tez taki krotkie mialam swego czasu, ale moje zazwyczas bordo bylysmile

                                                    Monia, fajnie wygladalassmile
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:31
                                                    Althea = przyznam się że mając krótkie włosy uwielbiałam eksperymenty
                                                    kolorystyczne!! To był akurat mahoń, ale kilka miesięcy później kupiłam inną
                                                    farbę i.... wyszły fioletowo-śliwkowe!!! Boshe-ryczałam pół nocy i na wykłady
                                                    poszłam w chustce na głowie. ale może właśnie ten kolor sprawił że mój M.
                                                    zwrócił na mnie uwagę hihihi
                                                  • megi.1 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:22
                                                    Ja tylko na chwilkę, bo nawet nie dałam rady doczytać.
                                                    Witam Bebel z dalekich podróży powracającąsmile!!!
                                                    i obiecuję że resztę jutro doczytam, a teraz zmykam poprzytulać się z M.wink))
                                                    A jutro rano jadę na fitness dla mam z dzieciaczkami smile więc odezwę się później!
                                                    na grycana się piszę oczywiście razem z mikusiemsmile
                                                    dobranoc
                                                  • erga4 Re: niedziela:) 06.08.06, 22:28
                                                    A u mnie już po okresie... szybko poszło... więc jutro lecę do ginka i
                                                    podejmiemy wspólnie decyzję. Może już w tym tygodniu będzie zabieg.
                                                  • misia-ma Feromonko 06.08.06, 22:30
                                                    przyszlo bez zalcznika sad
                                                  • erga4 Re: Feromonko 06.08.06, 22:32
                                                    a ja nic nie mam od Feromonki sad((((
    • erga4 Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:33
      jakieś pomysły na tytuł????
      • erga4 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:35
        a wracając do weteranek forumowych - sprawdzamy kto jest największą gadułą....
        Ile postów napisałyście na forum????? Bo ja prawie 4700 !!! chyba nie należę do
        małomównych...
        • althea35 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:38
          Ja prawie 4600.
      • misia-ma Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:36
        Erga, sie jeszcze pytasz!?
        zakladaj, zakladaj. ja sie grzecznie zamelduje i pojde spac

        a zdjecia od Feromonki mialy
        byc dla mnie takie zapoznawcze,
        bo wydaje mi sie, ze ja jeszcze Feromonki nie widzialam
        • erga4 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:37
          nie mam pomysłu na tytuł.....
        • althea35 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:39
          Ja ide spac a wy juz nie piszcie tyle, bo nas dziewczyny jutro zabija jak to
          zobacza.
        • bebell Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:39
          Althea- bordo!! matko czadowosmile)

          Tez miałam kiedys takie krótkie i tez sobie kolorystykę zmieniałamsmile) miałam
          śliwke i owszemsmile) i taki piekny Tycjanowski rudy... wygladałam jak śmierc z
          płomieniem na głowiesmile)) bom blada nieprzecietniesmile)
      • balbinka74 Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:40
        Chyba mnie niktóre nie lubiąsad(((((( Nie mam wrony....ergi w czerwonych
        włoskachsad((((((((((((((

        Ergus dzwoń koniecznie od samego ranka!!! Lepiej miec to za sobą....

        Althea..zawał z powodu sliwek tak???

        Misiu.ma...najwazniejsze,ze przemysł w góre ciagniesz....a cosmile))Ja tez kupuję
        rogale marcińskie z makiem...pycha!!! U nas niestety sa tylko w listopadziesad((
        • misia-ma Re: Kto zakłada nowy wątek??? 06.08.06, 22:48
          dzieki Balbinko!
          i teraz swiadoma wielkiej odpowiedzialnosci-im wiecej
          zjem tym lepiej bedzie sie dzialo w naszym kraju - ide spac

          dobranoc

          ach. jedynie przemyslu chemicznego nie wspieram.
          nigdy nie farbowalam wlosow!
          jakis dinozaur ze mnie!

          pa pa
      • feromonka Misia - ma 06.08.06, 22:42
        jakies problemy z pocztą miałam, ale poszło już chyba dobrze, Ergunia Misi
        posłałam te foty z wakacji które Wy już macie, co do fryzurki to wolę te ciut
        dłużą wersję - tę ze spineczkąsmile
        A na tym zdjęciu gdzie masz rude to myślałam, że to chomik jest, a nie kociaksmile

        Laski akurat nie mam teraz aparatu - ale jak tylko go odzyskam to obiecuję
        fotki mojego nowego zwierza i pewnie jakies mojesmile

        Stokrotko - jeju jak Ty tego maluszka obścisujesz jużsmile - pogłaszcz Kochana też
        maluszka odemniesmile - wiesz już czy to córcia czy synuś?

        Zmykam pod prysznic i do mężula - dalej nie wiem czy odpuścić ten m-c po hsg
        czy starać się skoro lekarze różne zdania na ten temat mają.... no nic co ma
        być to będziesmile

        Oluś dziękuję za fotkę, masz już brzusia dużegosmile buziaki dla Wassmile

        może jeszcze zajrzę
        Ah i ja tez nie mam na skrzynce Moniki-wronysmile, czemu?
        • erga4 Re: Misia - ma 06.08.06, 22:45
          Ja tez sama siebie wolę w tych troszkę dłużsych wink)
          • bebell Re: Misia - ma 06.08.06, 22:54
            i ja mówię dobranocsmile)

            jutro robimy nalot na IKEĘ...
            • fantaisie Re: Misia - ma 06.08.06, 23:04
              Balbinko, ja mam cykle pomiędzy 30-33 więc niestety na pewno cykl do tyłu...ale
              co ma być to będzie!

              Na całe szczęście moje brwi są już normalnesmile

              I coś jeszcze miałam, ale zapomniałam...
              • fantaisie Re: Misia - ma 06.08.06, 23:13
                Idę spać.... nie mam pomysłu na nowy wątek, a ten już zwolnił!
                Kolorowych snów...
                • balbinka74 Re: Misia - ma 06.08.06, 23:39
                  Zatem i ja już się żegnam...

                  Dziewczyny...a może...Pocianki przyleciały do Tatanki???

                  Dobrej nocki!!!!
                  • tatanka-2002 Re: Misia - ma 06.08.06, 23:58
                    Dziewczyny moje Kochane,
                    zanim zamknę oczęta chciałam powitać Bebelka po wojażach.

                    Ponad to mam dwie sprawy.
                    1. Rozmawiałam niedawno z Małgosią. Malutka ma krótsze nóżki
                    i rączki, lekko kanciatą główke (nie wiem co to znaczy)
                    i niewielką wadę serduszka.
                    Jutro ma USG główki i brzuszka. Chcą wykluczyć u niej duże
                    zmiany morfologiczne. Póki co karmiona jest sondą i leży w inkubatorze.
                    Jutro będziemy załatwiały, żeby Gosia mogła zostać z Malutką w szpitalu
                    po zakończeniu 4 doby. Niestety nie może ona karmić piersią,
                    więc Doby Laktacyjne jej nie przysługują.
                    Trzymajcie kciuki za sprawne załatwienie sprawy.

                    2. Jeżeli uda mi sie zbałamucić gina, to wskoczę mu po 8 na fotel
                    i niech ogląda co tam się dzieje. Może USG zrobi i wsiądę na niego
                    żeby skierowanie na bete, morfologię, poziom progesteronu mi dał.
                    Może coś jeszcze??? Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok.

                    Uciekam spać...pomimo tego, że w ciągu dnia przespałam 4 godziny
                    nadal głowa mi leci... Czy tylko mi????
                    Buziaki i śpijcie spokojnie!!
    • olcialew1 Re: NOWY WATEK! 07.08.06, 02:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=46487469
      Wskakiwac, otworzylam nowy co by jutro rano dwoch nie czytac smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka