Dodaj do ulubionych

My, Folikówki... cz. II :)

    • amoniaaa jutro znowu.... :(((( 14.11.06, 15:35
      dziewczyny to już znowu tydzień przeleciał i jutro znowu idę do zębologa sad((
      tym razem na 16tą i z pewnością nie bez znieczulenia... ojjj nieeee!!!!
      • zanetad30 do krokodylka 14.11.06, 15:56
        hej,nie wiem czy czytalas mojego posta o prl,ja tez biore bromergon i pisalam
        ci o tym ze moj ginekolog(i nie tylko,czytalam duzo o tym) kaze mi brac
        bromergon do poki nie zajde w ciaze a poza tym nie mozna bromergonu tak od razu
        odsatawiac bo prl moze bardzo mocno podskoczyc,czytalam duzo na innych forach i
        dziewczyny pisaly ze braly leki dopoki nie zaszly.Tez juz dlugo sie staram
        dlatego wiem co sie czuje,moj gin mowi ze przy bromku powinnam szybciej zajsc
        bo mam dzieki niemu co miesiac owulacje.Pozdrawiam i zycze powodzenia
        • dakota123 Hejka!! 14.11.06, 19:11
          Witam Folikówkiwink)
          Mam dziś chwilkę przy kompie więc do Was zaglądam,widzę że ruch tutaj troszeczkę
          zelżał!!
          Agniesia-oby wczorajsze staranka były owocne,widzę że z nową energią zabrałaś
          się za niewink)Oby tak dalej!!
          Martusia-dobrze że juz wróciłaś,jak odeśpisz różnicę czasu tomelduj jak było i
          na fotki czekamy!!
          Misia-mi nic się z pępkiem nie dzieje,może mam bardziej elastyczną skórę.ALe jak
          tak dobrze nawilżasz skórę to powinno pomoć,nic innego mi do głowy nie
          przychodzi.Dziś też byłam na glukozie-brrrrr,ohyda!!Ale wyniki jak najbardziej
          ok-przed obciążeniem 88 a po godzinie 118.Normy tak jak piszesz do 140 czyli
          zdrowe z nas bestyjewink)Miałam też robioną morfologię i mocz ale wyniki dopiero
          jutro,zobaczymy co tam wyjdzie.
          Amonia-dużo sił i samozaparcia do jutrzejszego dentysty,dasz radę!!
          Całuski KOchane!!!
          • misia9944 Re: Hejka!! 14.11.06, 21:01
            No to wyniki mamy superowe smile
            Ja mocz i krew tez robilam wyniki ok nie roznia sie zbytnio od ostatnich, a ostatnie byly dobre.
            Pozdr
        • krokodylek1313 Re: do krokodylka 14.11.06, 21:37
          Witaj.
          Odstawienie Braomka konsultowałam ze swoim ginem i nie odstawilabym go z
          własnej woli. Ja miałam tylko lekko podywższona PRL i nawet jak skoczy do
          zeszłych rozmiarów, to nic sie wielkiego nie stanie. Na PLR ma wpływ wiele
          czynników, ja staram sie teraz unikac sytaucji, które by sprzyjały jej
          podwyższeniu. Każdy organizm reaguje inaczej na rózne leki, także na ich
          odstawienie. Należe do osób, które skrupulatnie badają swój stan zdrowia, wiec
          i poziom PRL zamierzam kontrolować smile

          PS. Moja dobra koleżanka.... dowiedziała się, od gina, że ma bardzo podwyższona
          PRL..... Zwlekała ponad miesiąc z lekami i.... zaszła w ciążę ma piekna, zdrową
          córcię smile
          • aagniesiaa Re: środowo 15.11.06, 09:01
            no to Marta nam wróciła smile

            Amoniu nie bój się dentysty smile bedzie dobrze

            pozdrawiam obolałą Misię, Dakotkę, Mychę - nasze ciężarówki i wszystkie
            folikówki cmoki
            • aagniesiaa Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 12:18
              hej dziewczynki a co tu tak cicho?? czyżbyście sie przeniosły gdzieś indziej??
              tak tu cichutko sad nikt nie goni za 1600 pościkiem jak to zawsze było wink
              • amoniaaa Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 12:29
                nuda jak diabli... nic się nie dzieje... ogólnie jakoś kiepsko uncertain
                • misia9944 Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 12:36
                  moze ten dzien jest jakis kiepski !
                  szkoda ze chociaz śnieg nie pada, było by tak zwawo i przyjemnie.
                  • aagniesiaa Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 12:47
                    no rzeczywiscie pogoda strasznie pochmurna

                    ale co tam dziewczynki niech usmieszki wracaja na wasze buźki !!!
                    • aagniesiaa Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 12:49
                      a w ogóle to starsznie opornie juz mi sie otwiera ten nasz watek sad moze
                      założymy kolejna część?
                      • misia9944 Re: środowo gdzie jesteście 15.11.06, 13:05
                        No mysle ze tradycyjnie dobijemy do 2000 i zalozymy nowy watek no i mam
                        nadzieje ze ktos mnie zmieni. Wybor nowej osobki juz tuz tuz smile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 15.11.06, 13:04
      Cześc kochane...
      ja siędzę z chorą córką w domu i oczywiście non stop wymyslam sobie zajęcia
      żeby nie myśleć o @ , dziś jutro pewno dostane......już się nawet nie łudze ale
      powoli ogarnia mnie dół.....
      ciężaróweczki - super ze badanka dobre , byleby do końca czas tak zleci że za
      chwile będziecie tuliły swoje maleństwa, warto teraz pocierpiećsmile
      amoniu - trzymam kciuki za wizytę , żeby nie bolało!
      a tak apropo to działasz coś w kierunku zaciązenia (chodzi mi o jakieś dalsze
      badanka,monitoring itp)pytam się bo ja czekam do końca roku i jak nie zajde to
      w styczniu ide do ginka , najwyżej mu nakituje ze staram się już z 8-9 m-cy ,
      niech coś robi bo lata lecą i ja nerwowo się wykończe co cykl to gorzej ze
      mną...
      Całuję Was wszystkie
      asia
      • misia9944 Amonia sie wstydzi napisac a wiec Ja ja wyrecze :) 15.11.06, 13:12
        wiecie na gg mi slodzi a tu sie wstydzi tongue_out
        a miala przy okraglym wateczku mi dac buziak w <czułko> haha ona jest Kochana
        rozbawia mnie na maxa smile

        Jej dedykuje ten OKRĄGŁY poscik !!!
        Całuje smile
      • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 15.11.06, 13:12
        owszem... nie mam innego wyjścia. Za tydzień w środę idę do mojego gina na
        cytologię i dowiem się co mam dalej robić smile
        • monjan Kto mnie jeszcze pamięta? 15.11.06, 15:21
          witam się z Wami folikówkismile
          na chwile, choc czasem tu zagladam i dopinguje w starniach i rosnace brzuszki
          ja juz zaczelam 8 mc-jak ten czas leci!!juz niedlugo Nasz synek bedzie z nami
          nadal chodze do pracy-jestem tytanemsmilei zycze abyscie Wy tez mogly przechodzic
          ciaze bezproblemowo i doczekaly sie pieknych zdrowych dzieci w terminiesmile
          prosze o info jak bedze nowy watek, zebym Was znalazla
          paa
          • misia9944 Monjan ja Cie pamietam :) 15.11.06, 16:29
            i dziennie czytam Styczniowki 2007 smile
            tam moge popatrzec co piszesz, dowiedziec sie czegos ciekawego, poogladac wasze
            brzusie starsze o miesiac od mojego smile
            hehe dzis czytalam ze powoli sie do prania ciuszkow szykujecie
            ja zaczynam po swietach, choc juz mam ochote.
        • martajotka My, Folikówki... cz. II :) 15.11.06, 16:24
          hej, najgorsze w kazdym urlopie jest to, że się kończy i potem trzeba wrócić do
          pracy. Nazbierało się mnóstwo spraw i teraz próbuję to ogarnąć, brrr...
          Póki co nie mam szans na nadrobienie zaległości na forum. Na dodatek jutro
          przyjeżdża szefostwo z Niemiec. (o rany!)
          Amonia! nie taki dentysta straszny. Poboli i przestanie! smilea potem na ciążę
          będziesz miała śliczne zdrowe ząbki.
          MIsia! mam nadzieję, że już nic nie boli.
          Misia i Dakota! cieszę się że macie takie dobre wyniki! Ale maleństwom musiało
          być słodko po tej glukozie wink

          Monjan! jasne że Cię pamiętamy! Z racji tego, że rzadko do nas zaglądasz
          podpatrujemy Cię nawet na styczniówkach! przecież jesteś jedną z nas!
          usciski dla Was wszystkich
          marta
          • misia9944 do Martusi :) 15.11.06, 16:31
            Mojemu dzidziusiowi chyba ta glukoza za bardzo nie smakowala, kopalo kopalo
            hehe. Lubi slodkie ale nie az tak smile
            Buziakuje !!!
            Powolutku, a wszystko sobie uporzadujesz w pracy.
            A ja dzis ide na BASEN smile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 15.11.06, 18:18
      Chciałam Wam tylko napisać że dostałam @....i jestem na maxa załamana...trzeci
      cykl nieudany!
      Asia
      • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 15.11.06, 18:28
        Szkoda...jak zreszta przy kazdym rozczarowaniu !
        Asia trzymaj sie, bedzie oki. W koncu kiedys nadejdzie ten dzien w ktorym @ NIE
        nadejdzie na 9 m-cy! Tobie tego zycze. A teraz mocno przytulam!
    • misia9944 Nasza Lista 15.11.06, 18:26
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w ciąży smile term.(11.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • krokodylek1313 Do aba1122 15.11.06, 21:23
        No to witaj w gronie sad
        Mnie tez dzis @ nawiedziła..... Tyle tylko, że my jeszcze w ogóle nie mamy
        dzieci sad((((
        Zaczynamy 8-my cykl starań ....
    • aba1122 Krokodylku 15.11.06, 21:31
      no to obie mamy dziś ,,wspaniały humor,,nie ma co! mnie już nic nie cieszy mam
      mega dół na maxasmilebęde trzymała kciuki za Ciebie siebie i Wszystkie
      folikóweczki które pragną dzidziusia i za te które już Go mają pod sercem za
      ich szczęśliwe rozwiązaniesmile
      asia
      • aagniesiaa Re: Czwartkowo 16.11.06, 09:50
        już prawie koniec tygodnia - ja biegne dzis na drugie usg - zobaczyc moje
        piękne popekane pęcherzyki - innych nie przewiduję wink

        i odganiam wszystkie wredne @ na kolejne pare miesięcy - niech nam wreszcie @
        dadzą spokój wink
    • adrasteaa CZwartek 16.11.06, 10:59
      Witam po urlopie
      Milutko na dworze az zal siedziec w murach w pracy
      Amonia jak tam po wizycie u dentysty bolało??
      Ściskam mocno i zycze udanego dnia smilesmile
      • misia9944 Re: CZwartek 16.11.06, 11:01
        Witam i ja.
        Moniczka dzis zajeta, pucuje okno hahaa.
        A ja uciekam do kosmetyczki, powyrywac brwi bo mi jakos samej sie nie chce nad
        tym dumactongue_out
        U mnie piekna pogoda dzis bede spacerowac !
        • amoniaaa Re: CZwartek 16.11.06, 11:57
          troszkę bolało... ale tylko troszkę bo moja pani dentystka jest super i bardzo
          delikatnie się mną zajęłasmile Ząbek już wyleczony i jak gryzę to już nic nie boli
          jak ostatniosmile

          Wczoraj byłam z Sabinką u naszej siostrzyczki Marzenki i farbowałyśmy sobie
          wszystkie włosy a do tego salon kosmetyczny big_grin Super wieczór, pośmiałyśmy się i
          zrelaksowałyśmy. Sabinka spodnie odpięte ale na gumce haha bo inaczej już się
          nie mieści wink

          Niedawno dzwoniła do mnie mama pogadać sobie o nowościach i opowiadała o nowej
          dziewczynie w ich pracy ma 24 lata i też ma z mężem spore problemy z zajściem w
          ciążę... sad Mówi że przeszli już przez wszystkie badania, miała też
          laparoskopię i mówiła że bardzo ją to bolało sad Achhhhh szkoda mówić.....

    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 16.11.06, 11:32
      Hej
      Ja dziś już trochę lepiej , wczoraj myślałam że z żalu zejde...ale jakoś się
      pozbierałam.....w ramach poprawy humoru i nie myslenia o staraniach
      zarezerwowałam Nam na ferie pokoik w Bukowinie Tatrzańskiej 30 m od wyciągów,
      będę chlać grzańca , jezdzić na nartach i się sexic, mój mąż jest zachwycony
      najbardziej oczywiscie ty sexem hi hi na razie jedzie z Nami koleżanka z córką
      ale może jeszcze ktoś ze znajomych dołączysmilea jak wróce to niedługo zaczniemy
      budowę i też nie będę miała tyle czasu na rozmyslania może wtedy się uda?
      Aha chciałam się Was spytać czy macie może jakieś doświadczenia z testami
      owulacyjnymi, planuje zakupić dziś i w tym m-cu zastosować? robiłyscie
      kiedyś,polecacie czy odpuscić sobie?
      asia
      • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 16.11.06, 12:01
        oj kochana powodzenia w budowaniu smile nasze fundamenty już może gotowe, albo
        lada dzień będą gotowe smile musimy podjechać i zobaczyć ale dopiero w sobotę, bo
        w tygodniu jak wychodzę z pracy to już jest ciemno wink
        A @... wiem że boli, znam to doskonale tym bardziej że ja tych niechcianych
        miałam już 14 uncertain////
        Będzie dobrze, masz jedno dziecko to się ciesz i wierz że się uda smile
        pozdrawiam Cię serdeczniesmile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 16.11.06, 12:13
      Dzięki amoniusmile
      Dziewczyny może trzeba by było założyć nowy Nasz watek bo mi się ten
      strrrrasznie długo otwiera , już mnie trafia...co Wy na to?
      • misia9944 Jednak cuda sie zdarzaja !!!! 16.11.06, 12:26
        Wrociłam wlasnie z salonu, umowilam sie na jutro na brwi na 12:00 a wiecie cio
        tam tez jest fryzjerski i moja fryzjerka smile co mnie zawsze obcina (do slubu mi
        piekna fryzurke zrobila) i mi powiedziala ze jest w 14 tyg ciazy smile boziu ale
        sie ciesze. Ona 5 lat temu poronila i dopiero po 5 latach zaszla sad co ja tam
        bylam to mowila ze sie stara i nie umie zajsc.
        Ma piekny brzuszek- wielkosc taka sama jak ja w 28 tyg smile
        Podobno ma duzo wod plodowych, a maluszek maly. To moj ma malo wod i chyba
        bedzie wielkoludem...chodza pogloski ze jak maly brzuch to dzidzia spora.

        Niech ten poscik bedzie dla Was nadzieja ze jednak SIE UDA !!!!
    • misia9944 Ale dzisiaj mam wiadomosci :) 16.11.06, 20:44
      Wlasnie mi smska napisala kolezanka z liceum ze jest w 3 miesiacu smile termin ma na 2 czerwca. Ale fajnie bedziemy mialy dzieciaki z tego samego rocznika !!!!
      • martajotka juz piatek 17.11.06, 10:12
        czesc Dziewczyny,
        dla mnie tydzien konczy sie nieciekawie (choc moze lepiej niz kolejny by sie
        mial tak zaczac). Dołączam do Kasi i Asi z @. Wakacyjne staranka tym samym
        okazały się bezowocne. Ten cykl był wyjątkowo krótki bo raptem 23dni. Może
        teraz się ustabilizuje...
        Tym samym wkraczam w dwucyfrowy ciąg staranek sad
        Mam nadzieję, że choć Agniesia zamelduje się dziś z dobrymi wieściami o pięknie
        pękniętych pęcherzykach (może z tego bliźniaki będą? wink
        Tak jak Misia mam potrzebę wybrnia się do kosmetyczki, ale to odłożę na koniec
        miesiąca.
        Nadal nie nadrobiłam zaległości...roboty mnóstwo, byle 20. potem powinno być
        spokojniej.
        pa
        Marta
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 10:37
      To witam i ja z tą cholerną @ jeszczesmileja się bałam konfliktu a tu widze
      problem będe miała żeby w ciąze zajśc! Wczoraj zakupiłam testy owu zobaczymy co
      na nich zobacze, już się tyle negatywnych opini naczytałam że zbytnio się nie
      nastawiamsmilewiem natomiast że przyspieszam wizyte u ginka jak dostane teraz
      okres to idę i kropka,dłużej już nie zamierzam czekać , najwyżej mu nakituje ze
      staram się z pół roku- niech mi zrobi badania bo może mam jakieś nie domogi ,
      zobaczymysmile
      asia
    • misia9944 Do Wszystkich Folikówek !!!!!!!!!!!!!! 17.11.06, 11:32
      Witam smile
      Niektore pisaly ze Nasz wateczek sie juz coraz wolniej otwiera, a wiec mam
      propozycje : zalożymy NOWY

      Prosze o propozycje co do nowej nazwy smile jak rowniez prosze o wybranie osoby
      ktora zastapi Misiulke, ktora juz jest gruba, wymeczona i powoli bedzie coraz
      mniej tu zagladac <obowiązki>

      P.S. Co do osoby to wybierzemy ta na ktora bedzie wiecej głosów smile

      P.S. Konam -pępęk mi rozsadza. Teraz moj brzuch chce szybko rosnac i rozciagac
      ałaaaa
      • aagniesiaa Re: bez dobrych wieści 17.11.06, 11:38
        no niestety zjawiam sie ze złymi nowinami - pecherzyki urosły jeszcze ale o
        peknieciu nie było mowy, rozsadza mnie chyba od srodka sad był co prawda jakiś
        płyn w zatoce douglasa, ale nie wiadomo czy owu była

        także jak nie urok to sraczka za przeproszniem
        a tak bardzo sie cieszyłam ze rosną, wczoraj mój humorek znowu oklapł

        sad
        • amoniaaa Re: bez dobrych wieści 17.11.06, 11:49
          tak mi przykro....sad nie smuć się bo wszystko sie da naprawić... Pozdrawiam Cię
          serdecznie.
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 11:49
      Biedna agniesia- kiedyś urosną Ci gigantyczne pęcherzyki,pieknie pękną i
      bedziesz miała meeeeeega owulacje a na koniec słodkiego bobasa!!!!
      życze z całego serca
      asia
      • aagniesiaa Re: dzięki kochane :) 17.11.06, 11:51

    • dziubasek_ona Witajcie :) 17.11.06, 11:56
      Cześć dziewczyny! Co słychać? Jak staranka, udało się którejś kobitce?

      amoniaaa co u Ciebie? Jak samopoczucie i wogóle napisz jak sprawy się mają...?

      Ja w środę dowiedziałam się, że będę miała...SYNA! Radość przeogromna, jajutka
      mam uwiecznione na zdjęciu USG big_grin Teraz z mężem myślimy nad imieniem dla małego.
      Czuję się dobrze, przytyłam już 7 kg hehe wink Po urodzeniu trzeba będzie się
      wziąść za siebie tongue_out

      Pozdrawiam Was wszystkie. Gosia.
      • amoniaaa cześć Gosiu :)))) 17.11.06, 12:02
        Ja już tak danwo nie czytałam co u Ciebie smile Cieszę się że wszystko ok i że
        będzie synuśsmile
        Ja dalej stoję w miejscu, tzn. w zeszłym miesiącu poszliśmy do dobrego gina i
        ciągle jesteśmy w trakcie robienia wszystkich badań. Jaknarazie wszystko ok.
        Tylko brzuszka wciąż brak.... <wyje>
      • misia9944 Re: Witajcie :) 17.11.06, 13:00
        No to fajnie ze juz znasz plec.
        Ja ciagle nie znam ;/
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 12:26
      Gratuluję dziubasku ja też marzę o synku , byłaby parkasmile
      Teraz po marze .....jak bym miała kiedys syna to chciałabym żeby miał na imię
      Łukasz , dawno temu jak byłam jeszcze nastolatką spodobało mi się to imię , a
      potem był serial Dom i tam Łukasz Zbożny i tak sobie myslałam że fajnie by było
      mieć synka łukasza i tak mi do dziś zostało...koniec marzeń , przejdzmy do
      rzeczywistosci, trzeci cykl nie udany ! powiem Wam że ciężko mi się z tym
      pogodzić wszystkie znaki na niebie wskazują że nic nie powinno być zle cykle
      regularne jak w zegarku, oznaki owu są więc albo to po prostu zbieg
      okoliczności że nie wyszło trzy razy albo to coś poważniejszego?
      Stąd moja decyzja o ginku już w grudniusmile
      dziś sobie postanowiłam że nie spocznę puki nie będę miec tego dziecka ,porusze
      niebo i ziemię i to szybko nie będę miesiacami czekać, będę miała dziecko i
      kropka!
      asia(w bojowym nastroju)
      • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 12:48
        ja też dzisiaj jestem wściekławink od rana same problemy uncertain Na szczęscie jutro
        idziemy na imprezę z tańcami z moimi siostrami, szwagrami i znajomymi smile
        W niedzielę na urodziny do jednej ciotki a w poniedziałek do drugiej... i znowu
        weekend zawalony imprezami uncertain A tak bym chciała w domku poleżeć cały dzień z
        mężusiem...
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 13:00
      Amonia ty się ciesz imprezami a z mężem ,,poleżysz,, po nich!
      Miłej zabawy.
      • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 13:05
        Jak bedzie w stanie to z nim polezy hahahaaaa <ryja z Moniki> po imprezach smile
        • aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 13:07
          no to ładnie się weekend zapowiada smile
    • junkoh ja Calibrumówka 17.11.06, 13:07
      ma kwas foliowy i nie tylko - wsjo co trza na poczateczek
      • misia9944 Re: ja Calibrumówka 17.11.06, 13:16
        prosze ?
      • amoniaaa Re: ja Calibrumówka 17.11.06, 13:18
        witamy na naszym wątkusmile kiedy planujecie dzidzi?? smile
    • amoniaaa Mikołaj 17.11.06, 14:17
      z nudów wkleiłam nowe fotki więc możecie zobaczyć wink tenjeden duży i ten mały w
      pomarańczowej koszulce to łobuzy drugiej mojej siostry wink

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,50029696,52361281.html
    • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 16:38
      A gdzie sie podziala Dakota smile??? pewno juz ma remoncik skonczony i odpoczywa w
      porzadeczku smile

      Ja dzis na 20:30 jade do Katowic spotkac sie z kolezankami z liceum smile

      Amonia juz poszla do domku <wyje !!!!!!!!>
      • dakota123 Re: My, Folikówki... cz. II :) 17.11.06, 19:47
        Jestem,jestem Misiulkawink)Taka zalatana po prostu ostatnio jestem!!Co do remontu
        to rzeczywiście końcóweczka-małżyk kończy meble do kuchni,w przyszłym tygodniu
        wzięłam sobie 3 dni urlopu żeby dom doprowadzić do stanu używalnościwink)
        Martusia-przylazła kolejna wredna @sad(Ale grunt że się nie poddajesz,niedługo na
        pewno się uda;!!
        Agniesia-przykro mi z powodu pęcherzyków,masz rację jak nie urok to
        sraczka!!!Ale głowa do góry,dasz radę!!
        Amonia-Ty znowu imprezowy weekend zaliczyszwink)Fajnie masz z tymi
        siostrami,zawsze razem gdzieś możecie wyskoczyć!!
        Ja ten weekend spokojnie-jutro posprzątam sobie trochę w szafkach,już tak
        świątecznie,kontynuować będę w przyszłym tyg.bo przed samymi Świętami już mi się
        pewnie nie będzie chciało.
        Życzę wszystkim miłego weekendu,odpoczywajcie!!!
    • misia9944 Fotki 18.11.06, 12:07
      wyslalam Wam na poczte, fotki sa z wczoraj smile
      jak bym o kims zapomniala to sie prosze upomniec smile
      • krokodylek1313 Misia wyglądasz ślicznie i kwitnąco :) 18.11.06, 12:32
        Misiulka.... piekne zdjątka big_grin Ślicznie wyglądasz..... a brzusio juz taki
        widoczny, az miło popatzreć big_grin

        P.S. Nie zniknełam, po prostu mam zd duzo na głowie... Ale podczytuje Forum.
        Całuki dla Ciebie mamuśku kiss
        • misia9944 Re: Misia wyglądasz ślicznie i kwitnąco :) 18.11.06, 12:56
          smilesmilesmile dziękuje
          Kochana Jestes !!!!
          • mycha.76 Re: Misia wyglądasz ślicznie i kwitnąco :) 18.11.06, 20:23
            Misiu, i ja dziękuję za zdjęciasmile
            Wyglądasz promiennie szczęśliwa Mamusiusmile
            Mówi się, że jak kobieta tak ładnie wygląda w ciąży to na chłopczyka,
            ale ja jakoś niezmiennie czuję Zuzię w Twoim brzuszku.
            I bardzo ciekawa jestem kto jest w końcu Twoim pasażeremwink
            Pozdrowionka! Pa!
            I niech pępuszek już przestanie boleć! No!

            • agnieszkamonikaz Re: Misia wyglądasz ślicznie i kwitnąco :) 19.11.06, 21:34
              Misia-sliczny brzuszek)))))))))))))))))
              Dzieki za fotki.

              Aagniesia-jak lekarz sprawdza te pęcherzyki??Przez zwykle USG??
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.11.06, 14:57
      Misia ja nie dostałam fotek!
      • mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.11.06, 19:58

        Witam się z Wami Folikóweczkismile

        Właśnie nadrobiłam zaległości na naszym wątku. Nie było mnie tu tydzień.
        Miałam dużo pracy z dzieciakami, a ponadto szkolenie popołudniami, więc przychodziłam do domu pod wieczór i padałam.
        Ale już będzie spokojniejsmile Mam nadziejęwink

        Jak dobrze, że jest z nami Martusia!
        Kochane, liczyłam na tyle dobrych wiadomości w tym tygodniu, bo pamiętałam
        o testowaniach naszych starających się. I dlatego z wielkim smutkiem
        przeczytałam o @ Kasi, Asi i Martysad
        Ja rozumiem Wasz ból, złość i rozczarowanie dziewczyny doskonale, naprawdę.
        Ale proszę - wierzcie, że się uda i nie poddawajcie się czarnym myślom.
        Ja jeszcze 3 miesiące temu też miałam swoją 20 niechcianą @...
        A dziś mam Iskierkę - zupełne zaskoczenie i największy nasz cud i radość.
        Z Wami też tak będzie - Amoniu, Agniesiu, Agnieszkomoniko - do Was też kieruję te słowa...
        Agniesiu, ja wierzę, że z pęcherzykami wszystko się ureguluje. Najważniejsze, że
        clo działa i jajniki je produkują. Teraz tylko by pękały.
        Ale i na to gin poradzi, zobaczysz. Ja przed swoją jedyną IUI (którą do dziś wspominam jak największą pomyłkęsad dostałam zastrzyk z pregnylu, by pęcherzyk na pewno pękł. ALe u Ciebie myślę, że będą pękać bez tego...
        Dakotko, dobrze, że już koniec remontu, ale wyobrażam sobie jaka zajęta jesteś....Cieszę się z wspaniałych wyników Twoich i MIsismile

        Ja też w tym tygodniu byłam na wizycie. Pani dr okazała się przemiłą, spokojną osobą - tacy ludzie działają na mnie jak balsam.
        Miałam usg tzw. przezierności karkowej w 12 tygodniu.
        Było trochę stresa, ale na szczęście na razie nie ma podstaw do niepokoju.
        Iskierka ma 6cm i 2mm.Obwód główki i karku są ok, kręgosłupik i tętno też.
        Serduszko bije miarowo.
        Oboje z mężem z zachwytem i wzruszeniem wpatrywaliśmy się w monitor.
        Nasza Iskra najpierw leżała na pleckach, potem nagle wyciągnęła rączkę
        i wyglądało to tak jakby nią pomachała do nassmile, a potem zrobiła fikołka i przewróciła się na brzuszek.
        To było niesamowite! Jak najcudowniejszy film.
        Po badaniu mąż wręczył mi różę z tej radości i wzruszeniasmile
        Tak długo czekaliśmy na te chwile i są...Jeszcze nie mogę w to uwierzyć!
        Tylko brzuszka nie mam nadal. Nic po mnie nie znać, że jestem w ciąży.
        Pani dr była trochę zaniepokojona, że nic nie przybieram na wadze, ale mówiła, że niektóre kobiety tak mają. Najważniejsze, że dzidek ma właściwy rozmiar.

        Amonia, Krokodylku, Martuś, Aba, Agniesie... - Wam też pisane będą takie chwile!
        Zobaczycie i wspomnicie me słowa ze śmiechem...Życzę Wam tego jak najszybciej, ale na te chwile naprawdę warto czekać. Doczekacie się Dziewczyny...

        Pozdrawiam wszystkie Folikówki wymienione i nie, też naszą ciężaróweczkę Monjan i Dziubaska (gratuluję synka!)
        Udanej niedzieli!
        CUD-Iskierka
        • misia9944 Do Mychy :) 20.11.06, 08:55
          Fajnie ze sie odezwalas, dziękuje za pozdrowienia.
          No dzis spojrzalam na Twojego suwaczka to juz zaczelas 14 tydzien - ale ten czas leci !!!! smile Dzidzia juz 7 cm prawie. Ciesze sie razem z Wami z WASZEGO SZCZESCIA !!!!
          Ciekawe "kto" siedzi w Twoim brzuszku.
          Aha nie martw sie ze nie masz jeszcze brzuszka ja tez dlugo nie mialam a teraz ma mi skore rozerwac ....

          Ok koncze, zaraz jedziemy z mezem do K-c odebrac moja karte lekarska- musialam zmienic nazwisko.

          Wszystkich niezmiernie mocno sciskam!!!!
          Moj mezus dzis ma wolne!!!!!

          Amonia -----------> teskniłam cholero przez ten weekend, chyba sie uzaleznilam od Ciebie! hehe <lol2>
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.11.06, 21:30
      Misia ślicznie wyglądasz, szczuplutko , ładnie, super!
      Myszko kochana jak miło czyta się takie posty.....mam nadzieję że niedługo Ci
      napisze że miałaś rację? Chociaż na dzień dzisiejszy trudno mi pozytywnie
      myśleć ...cały czas mam doła że nic nie wyszło...
      Miłej nocki Wam życzę
      asia
      • amoniaaa mój weekend :) 20.11.06, 09:14
        Witam dziewczynki czas tak zapinkala że u mnie dziś już 15dc smile A dopiero był
        ten małpiszon pamiętacie??smile
        U mnie nawet spoko, w sobotę na tej imprezie to miałam boki pozrywane, mój
        szwagier (ten od Sabiny) to przeszedł samego siebie <hahaha> On zawsze taki
        spokojny i się nie wyróżnia z tłumu a tym razem wszyscy z niego sikali <lol> On
        od czasu kiedy dowiedział się o tej ciąży to zupełnie inny człowiek z niego
        <hahaha> Ubaw po pachy, gardło bolało mnie od samego śmiechu bo ryłyśmy na cały
        głos z sistars haha
        Wczoraj kawusia u ciotki a dziś u drugiej bo też ma urodzinki.

        W sobotę po pracy pojechałam z mężusiem na budowę i powiem Wam że nasze
        fundamenty już wylane <jupi> teraz wystarczy zaizolować, ocieplić i coś tam
        jeszcze i zasypią je na zimę smile
        Oglądaliśmy od środka domek naprzeciw nas i gościu który nam sprzedał tą
        działkę i tam nadzoruje przy budowach mówi mi tak: "no już sie pani powoli może
        cieszyć bo za rok o tej porze to Pani już tu będzie mieszkać"...
        Jak mi to powiedział to mnie tak jakby lekko zatkało bo ja wciąż w to nie
        wierzę big_grin
        Jejkuuuuu ale będziemy mieć śliczny domek <jupi> A do tego była akurat rozmowa
        z gościem jaki będziemy chcieli mieć dach... Bo podobno w tej samej cenie mogą
        nam zrobić inaczej i wtedy można zaadoptować dodatkowe 80 m2 na poddaszu, więc
        oczywiście chcemy tak, ale poddasze sobie zrobimy + wybicie schodów jak ta góra
        będzie nam potrzebna, bo narazie we 2 to te 136 m2 to i tak dużo smile
        Tyle z moich nowości.
        Pozdrawiam wszystkie zapakowane i te w trakcie pakowania wink
        buziaki
    • aagniesiaa Re: Witam poniedziałkowo 20.11.06, 09:19
      Misiu piękny brzusio - oby juz tylko przeszły Ci te dolegliwości

      Daktoko i Myszko dziękuję wam za waszą wiarę w to ze bedzie dobrze

      nowy tydzien przede mną, szef od poniedziałku krzywo patrzy, chyba bąk go w
      dupę ugryzł uncertain
      • amoniaaa Re: Witam poniedziałkowo 20.11.06, 09:32
        haha bąk?? albo żona mu nie dała <lol>
        • aagniesiaa Re: Witam poniedziałkowo 20.11.06, 10:15
          hi hi Amoniu żona mu nie daje juz od dawna bo się z nim rozwiodła wink
          kto by a takim wytrzymał uncertain
          • amoniaaa Re: Witam poniedziałkowo 20.11.06, 11:17
            haha no to widzisz smile zgadłam: sperma mu do głowy uderza haha
            Faktycznie kto by z takim bucem wytrzymał.... wink
    • aba1122 poniedziałkowo 20.11.06, 11:29
      Kurna ale jestem zła ,jak ja czekam na zwrotki z poczty do gminy to listonosze
      strajkują!!!oszalec można , rano już dzwoniłam zrobiłam awanture w gminie potem
      na poczcie a potem pokłóciłam się z mężem - o i tak mi się cudownie tydzień
      zaczął! Gmina wysyłała zawiadomienia do naszych sąsiadów ze zamierzamy się
      budować , nikt nie złożył odwołania i sprzeciwu ale zwrotki i tak muszą być bo
      bez tego ciołki z gminy nie wydadzą warunków zabudowy!
      Jak zacznę się budować od wiosny to cud będzie!
      • misia9944 Szok 20.11.06, 11:59
        Agniesia ale sie usmialam z bąka <haha>

        Ja wlasnie bylam w poradni, chcialam sie zwazyc no i zwazylam, tam maja taka
        fajna wage elektroniczna-no wypas. I wiecie co jestem juz ruba jak taki bąk!!!
        3,5 tyg temu wazylam 55,6 a dzis 58,1 sad
        No teraz to juz przynajmniej mam mobilizacje zeby nie jesc czekolady, melczek w
        tupce itd. Moge jedynie tak pol kilo odjac bo to swetr, spodnie ale i tak duzo :
        (
        • amoniaaa Angelika to grubas haha :P 20.11.06, 12:31
          A tak na marginesie to zakładamy nowy wątek bo ten mi się już prawie wcale nie
          otwiera uncertain

          Kto za niech sie wpisuje!!!!!
        • alfa156 Re: Szok 20.11.06, 12:35
          smile no co Ty nie przesadzaj. Ale fakt ja tez staje z niepokojem na wadze smile A
          jak się czujesz tak generalnie, dawno do Was nie pisałam, czas leci jak
          szalony, a ja dalej walcze z remontem. Ale już widać koniec w czawrtek montaż
          kuchni zobaczymy co się podzieje. Krewetka kopie ładnie i grzecznie co mnie
          cieszysmile Myslima nad imienie może macie jakeiś fajne propozycje no bo nie może
          zostać Krewetką do końca życia smile
          • misia9944 do alfa 20.11.06, 12:56
            Haha no raczej Krewetka nie moze zostac hahaha wy jestescie Kochane, a Amonia
            dostanie po łebku !!!
            Ja juz pislaam o nowym watku ale został OLANY...
    • amoniaaa żegnam się z Wami na jakiś czas :) 20.11.06, 12:37
      Wybaczcie mi ale moja psycha siada ilekroć tu wchodzę i zerkam a tu znowu
      kolejne 2 krechy...
      Nie mogę tu wchodzić bo to sprawia że ciągle myślę...
      Musze uciec na jakiś czas bo oszalejęsad
      Życzę Wam wszystkim powodzenia i szczęśliwych i szybkich porodów, no i
      szybkiego zaciążania smile
      Bardzo miło mi się z Wami pisze, ale musicie mi wybaczyć. Może wskoczę raz na
      jakiś czas dać znać co u mnie ale nie obiecuję.
      Jakby co to piszcie na privata.
      Pozdrawiam Was wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      amoniaaa
      • mycha.76 Re: żegnam się z Wami na jakiś czas :) 20.11.06, 12:54

        Amoniu kochana, no co Ty nas tu straszysz?
        Bez Ciebie, bez Twoich nowinek i dowciupu - smutno nam będzie strasznie i
        nie wyobrażamy sobie tego...Wszystkie tak bardzo Ci kibicujemy.
        Ja tam swoje wiem, ale czuję, że za rok to Ty nie tylko we własnym domku zamieszkasz, ale i dzidka w brzuszku nosić będziesz...
        Ja też długo czekałam, a teraz nie żałuję żadnej niechcianej @.
        One wszystkie ( a szczególnie te co przyszły w Dzień Matki, a potem w Dzień Ojca) wzmocniły moją psyche i nasze małżeństwo. Wszytstko ma sens -
        długie oczekiwanie też...
        Ale wiem, że forum może nakręcać. Ja teraz ograniczam się tylko do czytania naszego wątku. Może i Ty na tym poprzestań, Amoniu i nie czytaj innych postów,
        które miałyby Cię frustrować?
        Uściski Kochana Moniczko specjalne, wyjątkowe dla Ciebie!!!

        Misiu, a moim zdaniem Ty i tak szczuplak jesteś i wcale nie ważysz dużo.
        Na zdjęciu wyglądasz pięknie i jestem pewna, że po porodzie wrócisz szybko do dawnej figurki.

        Agniesiu, trzymaj dystans wobec szefa i nie daj się sprowokować...

        A ja dziewczynki moje kochane czuję się coraz gorzej.
        Wczoraj w kościele po 10 min stania straciłam przytomność i zemdlałam.
        Całą niedzielę spędziłam w łóżku. Zaczęły mi się też niestety sporadyczne wymioty. Tak było dobrze dotąd, a teraz końcówka 3 miesiąca a ze mną coraz gorzejuncertain Taka przewrotna ta moja natura. Jadłowstręt totalny nadal.
        Funkcjonuję tylko na jogurtach, bananach, jabłkach i kanapkach z białym serem.
        Ale i tak nie narzekam i jestem szczęśliwa, choć taka osłabiona i umęczona w pracy i wdomu.

        Aba, Spokojnie...Poniedziałek byle jaki, ale reszta tygodnia będzie lepsza.
        I podobnie jak Amoni - tka i Tobie wróżę, by za rok domek już stał i ....

        Buziaki dla wszystkich!

        CUD-Iskierka
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 13:14
      Smutno tu będzie Amoniu bez Ciebie ale jeżeli uważasz że Ci to pomoże...napisz
      czasami ...smile
      ja jestem na TAK za założeniem nowego wątku bo ten faktycznie tragicznie się
      już otwiera!
      pa
      asia
      • aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 13:48
        kochane ja o nowym wątku to chyba pierwsza napisałam wink a Misia mówiła ze
        musimy dobić do 2000 pościków i wybrać zastępczynię za misię

        jestem za nowym watkiem smile

        Amoniu nigdzie nam nie uciekaj smile bo będzie nam smutno bez Ciebie !!!
        • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 14:55
          Czesc Dziewczyny,
          mam taki huk roboty, ze az trudno znalezc czas na napisanie.
          co donowego watku.. mnie sie otwiera bez problemow, wiec z mojej strony to nie
          jest argument. Sadze jednak ze tradycyjnie powinnysmy dobic do 2000 postu i
          potem sie przeniesc. A skoro Misia traci sily na moderowanie to szukamy nowej
          Folikowki. Myslalam wcześniej o Amoni, ale skoro ona chce nieco się wycofać to
          nie wiem...
          Amoniu! nikt Ci nie ma za złe, że chcesz trochę się wyciszyć i przestac
          nakręcać na forum. Ale proszę nie zapominaj o nas i daj znać od czasu do czasu
          co u Ciebie. Dla mnie szczerze mówiąc chwilami też jest tu trudno. Cieszę się
          wielce każdą wieścią o zafasolkowaniu i ciąży ale w chwilach zwątpienia jest w
          tej radości ziarnko goryczy... sad
          W ogóle mam wrażenie że forum nieco ucichło. Duża grupa zafasolkowanych ma
          swoje problemy a te pozostałe zazwyczaj starają się na tyle długo, że męczy
          nas "meldowanie" o kolejnych @.
          Myszka ślicznie nam jednak dziś napisała. Takie posty poddtrzymują na duchu!
          dziękuję!
          Misiu! dzięki za fotkę. Piękny brzuszek i piękna Ty w ciąży! MAm nadzieję że
          pępek już nie boli. A konsultowałąś to z jakimś lekarzem? To może byc niestety
          przepuklina pępkowa, które choć bolesna nie jest jednak w żadnym sensie groźna
          dla dziecka.
          Ale remontowo się dzieje. Fajnie dziewczyny, że macie takich mężów
          majsterklepków! smile
          U nas w środę zaczynają kłaść dachówkę na dachu. Wreszciue domek nabierze
          swojego kształtu! Hurra!
          Pozdrawiam Was wszystkie
          Marta
          • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 17:07
            właśnie stwierdziłam, że poprzedniego posta napisałąm jakiegoś takiego
            ponurego. Proszę mi to wybaczyć a wszystkie zafasolkowane zapewniam, że cieszę
            się bardzo z Waszych brzuszków mniejszych i większych.
            I ja też (oraz inne Folikówki) takie będziemy wkrótce mieć (ale nie od tycia!!wink
            Łolaboga! czy ja dziś wyjdę z pracy??? brrr
            m
            • agnieszkamonikaz Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 19:29
              Amoniu-doskonale Cię rozumiem.Sama myślałam o tym juz kilkakrotnie.Dlatego tez
              jestem tu rzadziej niz dawniej.
              Co do nowego wątku-mnie jest wszystko jedno.Możemy założyc nowy, jeśli chcecie.
              Zresztą,mam wrazenie,że nasz wątek nie jest juz taki jak kiedyś.Czasem trudno
              doprosić się o odpowiedź na jakies pytanie(((
              Myszko-dbaj o siebie i odzywiaj sie regularnie.Koniecznie!!
              Pozdrawiam Was,Agnieszka
              • agnieszka_z-d Re: My, Folikówki... cz. II :) 20.11.06, 20:06
                Ehh... Obawiam się, że ten "przytyk" o tym, że forum nie jest takie jak kiedyś,
                że zafasolkowane się nie odzywają itd. to m. in. do mnie i... słusznie
                niestety. Składam tu konstruktywną samokrytykę oraz wielką skruchę.
                Piszę ostatnio baaardzo rzadko, choć wątek czytam codziennie kilka razy
                dziennie na bierząco.
                Ale... jakoś tak nie wiem. Pamiętając jak bardzo denerwowałam się starając o
                Dzidziolka, jak bardzo każdy dzień, każda zmiana tempki, śluzu stanowiły dla
                mnie wielkie wydarzenia moje obecne "problemy" wydają się zbyt błache, aby
                zawracać Wam nimi głowy.
                A też z drugiej strony troszkę mi głupio tak pisać o tym, że kupiłam już
                pierwsze ciuchy ciążowe i od kilku dni Dzidziolek wyraźnie mnie kopie, bo...
                nie chcę sprawiać przykrości Wam - starającym się. A wiem sama (choć w
                porównaniu z niektórymi Folikówkami szczęśliwie krótko trwały moje starania),
                że takie posty owszem, czyta się przyjemnie, ale to ukłucie gdzieś w środku, w
                głębi serca...

                Przepraszam, że mój post taki ponury, ale taki ostatnio mam nastrój średni -
                pewnie dlatego, że zbliża się zima - a zimy, mrozu i śniegu serdecznie nie
                znoszę...

                Pozdrawiam Was gorąco i obiecuję być bardziej aktywnym "pisaczem" niż tylko
                biernym "czytaczem" naszego wątkusmile
                Buźkikiss

                PS - a ja nigdy nie dostałam żadnych zdjęć. Bu!!!
                • misia9944 do Agniesi z-d 20.11.06, 20:17
                  Agus ja Ci zdjecia wyslalam, przed chwilka jeszcze raz wyslalam na email gazetowy. Mam nadzieje ze dojda!

                  Ja Cie Agus rozumie, ja rowniez ostatnio pisze malo o moim dziecku, bo nie chce komus przykrosci robic.
                  Zawsze pisalam kiedy ma kolejna wizyte, jak sie ciesze ze na nia ide. Ale teraz nie pisalam.
                  Dzis jestem po wizycie- oczywiscie jestem niezadowolona sad chce mi sie najlepiej to wyc i bardzo ale to bardzo zaluje ze trafilam na ta ginke, ona nie spelnia moich oczekiwan sad
                  Kolejny raz nie zrobila mi USG, jutro dzownie do innego gina i ide prywatnie!
                  Bo ja juz glupieje zeby od 3 pazdziernika nie miec ani jednego USG!!!
                  Ona stwierdzila ze jak sie dziecko rusza to-zyje nie musi robic USG. w ksiazeczce nawej jej sie nie chcialo wpisac wagi, daty nic poprostu mnie olała sad

                  A tak bardzo bym chciala zebysmy mogly wszystko tu pisac.
                  sad
                  • agnieszka_z-d Re: do Agniesi z-d 20.11.06, 20:26
                    Szkoda, że masz taką lekarkę beznadziejną. Ale może prywatnie będzie lepiej. W
                    Warszawie poleciłabym Ci dobrych lekarzy, ale w Twoich okolicach... Nie mam
                    pojęciasmile A może zapisz się do tego Gina Amonii i Sabinki?? Mówiły przecież,
                    że jest super.

                    Ale wiesz co Misiu...?? Jak Tobie już mało zostało do końca ciężarówkowaniasmile

                    Myślałaś o szkole rodzenia?? Może tam byś też dowiedziała się o dobrych
                    lekarzach, spotkałabyś jakąś sensowną położną i w ogóle mogłabyś zasięgnąć
                    więcej informacji, których Twój beznadziejny Gin Ci nie mówi??
                    Swoją drogą myślę, że dla Ciebie na szkołę rodzenia już czas najwyższy (o ile
                    oczywiście w ogóle chcesz do takiej chodzić, bo wiem, że wiele kobiet nie chce).
                    • misia9944 Re: do Agniesi z-d 20.11.06, 20:36
                      Nie, ja stwierdzilam ze do szkoly rodzenia nie bede chodzic.
                      Ja jutro do fajnego sie umowie, wiele osob mi go polecalo a ja uparcie szlam do tej baby!!!
                      • agnieszka_z-d Re: do Agniesi z-d 20.11.06, 20:40
                        Opowiedz jak wrażeniasmile Ja mam teraz wizytę u Gina 28 listopada, a USG dopiero
                        19 grudnia.
                        Pozdrawiam i do jutra!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka