Dodaj do ulubionych

nadżerka, a ciąża

05.09.06, 09:14
Mam takie pytanie.
Czy miałyście problemy z nadżerką i mimo to udało się wam zajść w ciążę oraz
czy w czasie leczenia nadżerki (mój lekarz proponuje mi leczenie
farmakologiczne)udało się wam zajść w ciążę i nie było żadnych komplikacji.

W związku z tym, iż moja firma ma zostać zamknięta zależy mi na dość szybkim
zajściu w ciążę. Wiem, że to może nie być proste od 4 lat staram się o
dziecko, po drodze straciłam już maleństwo, ale teraz rok odczekałam i
chciałabym znowu spróbować, może tym razem uda mi się zajść bez problemu.
Czytałam, że są takie przypadki.Wiem, że najlepiej było by wyleczyć nadżerkę
i potem znowu rozpocząć starania, ale sama myśl, że będę znowu musiała szukać
pracy i odkładać marzenia o dziecku na czas bliżej nieokreślony jest dla mnie
przerażająca. Mam już 33 lata i nie chcę dłużej czekać, tym bardziej, że moje
1 dziecko tak bardzo marzy o rodzeństwie. Różnica wieku będzie ok. 8 lat.

Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi w tym temacie.
Obserwuj wątek
    • mama1_24 Re: nadżerka, a ciąża 05.09.06, 11:17
      ja przed ciążą też miałam nadżerkę, ale mój lekarz powiedział, żeby jej na razie
      nie leczyć najlepiej dopiero po urodzeniu dziecka jeśli zostanie, bo później
      trudniej jest zajść w ciążę. my z mężem długo nie musieliśmy próbować, szybko
      zaszłam w ciążę, ale zkończyła się ona cesarką, więc nadżerka została, (z reguły
      znika po porodzie naturalnym) i teraz chodzę na kontrolę bo gin powiedział że
      jeśli chce drugie dziecko i nic się z nadżerką nie pogorszy to mam czekać z jej
      leczeniem może zejdzie po drugiej ciąży a jak nie to wtedy możemy zacząć leczenie.
      • sa.sza Re: nadżerka, a ciąża 05.09.06, 11:34
        ja "przechodziłam" ze stwierdzoną i kontrolowaną nadżerką jakieś 8 lat. nie
        leczono jej właśnie dlatego, że jeszcze nie rodziłam, a usunięcie mogłoby
        spowodować problemy z zajściem w ciążę.
        w końcu, po tych 8 latach, inna lekarka (znana i uznana sława, p. prof)
        stwierdziła, że nadżerka jest zbyt duża, nieprawidłowo unaczyniona i może
        spowodować problemy w późniejszej ciąży, z niekontrolowanym krwotokiem
        włącznie i usunęła nadżerkę.
        obecnie nie ma po niej śladu (żaden gin nie zauważył później, że cokolwiek się
        działo), a ja w 8 cyklu starań zaszłam w ciążę i teraz jestem w 10 tc smile
        pozdrawiam. s.
    • annemette Re: nadżerka, a ciąża 05.09.06, 15:30
      Z nadżerką przechodziąłm 2 ciąże (tzn. za miesiąc "kończę" drugąsmile Mój lekarz
      twierdzi, że wyleczymy ją jak już urodzę "wszystkie" dzieci (chcę trójkęsmile.
      Oczywiście trzeba nadżerkę kontrolować. Żadnych komplikacji z powodu nadżerki
      nie było i nie ma.
      A co to za farakologiczne leczenie? Słyszałam tylko o wymrażaniu i wypalaniu a
      na samo brzmienie tych słów czyję ciarki na plecach...
      • judyta2000 Re: nadżerka, a ciąża 05.09.06, 16:00
        Leczenie farmakologiczne jakimiś lekarstwami, bez wypalania, czy wymrażania.
      • lalisia78 Re: nadżerka, a ciąża 05.09.06, 20:19
        ja rowniez przecghodzilam z nadrzerka 2 ciaze i jak narazie lekarz powiedzial
        ze z nia nic nie robimy tylko obserwujemy.
        • bozka_2003 nadżerka 07.09.06, 08:34
          Ja miałam zaleczaną nadżerkę farmakologicznie lekiem o nazwie Sterovag-globulki
          dopochwowe.Brałam w listopadzie a w styczniu juz byłam w ciąży.Nie martwcie się.
    • zaba772 Re: nadżerka, a ciąża 08.09.06, 13:51
      uuu troche sie wystraszylamsad Jakies trzy lata temu mialam zmrazanie nadzerki i
      wtedy zapewniano mnie, ze w zaden sposob nie wplynie to na moja plodnosc, czy
      jakkolwiek na starania sie o dzidzie... Teraz kiedy jestem po slubie i po malu
      w glowie klebia sie mysli o zaczeciu staran, nagle uswiadamiam sobie, ze jestem
      po tym zabiegusad I co? Dziewczyny prosze powiedzcie, czy ktoras zna taki
      przypadek i czy na pewno na nic mi to nie wplynie? Pozdrawiamsmile
      • mariken Re: nadżerka, a ciąża 16.09.06, 21:41
        ja miałam wymrażaną kilka lat temu i nie miałam żadnych (totalnie żadnych)
        problemów z zajściem, chociaż lekarze straszyli mnie, że mam coś z poziomem
        hormonów i może być trudno smile)

        nie było smile)

        joaśka
    • malpka_z Re: nadżerka, a ciąża 09.09.06, 09:31
      Lekarka której ufam mówiła żeby przed pierwszą ciążą nie robić żadnych zabiegów
      wypalanki czy wymrażanki (choć inny lekarz mówił co innego). U nas poczęcie
      odłożyło się w czasie i wyleczyłam nadżerkę farmakologicznie (preperatami
      Albothyl i czymś jeszcze). No i jestem w ciąży.
      • megisa1 Re: nadżerka, a ciąża 11.09.06, 15:43
        Jesteśmy na etapie starań,
        a właściwie przed pierwsza próbą,
        o ile właśnie nie wpadliśmy wink
        bo spóźnia mi sie niespóźnialski okres wink

        gin powiedział,że nie ma co czekać na dzidzię
        czy leczyć
        bo jestem przed pierwszą i pewnie sama się wyleczy

        a poza tym kontrolować, kontrolować, kontrolować

        najwyżej lekko można poplamić na początku.... no i trzeba kontrolować

        smile)))))))
        • megisa1 Re: nadżerka, a ciąża Errata ;))))))))))))))))))) 15.09.06, 09:13
          jestem w ciąży wink))) nadżerka mi nie przeszkodziła wink))))
    • papuga_5 Re: nadżerka, a ciąża 12.09.06, 08:38
      Ja mialam wiele lat temu mala nadzerke i lekarz mi ja wypalil, nic mi nie mowil ze moge miec jakies
      problemy z zajsciem w ciaze. Wiele lat pozniej urodzilam dziecko, staralismy sie o dzidzie 9 miesiecy.
      Potem znowu zaszlam w ciaze ale po staraniach 1.5 rocznych, ale niestety pozniej poronilam, ale nie bylo
      to zwiazane z nadzerka.
      • joanna1982 Re: nadżerka, a ciąża 13.09.06, 22:05
        Ja przechodziłam 2 ciąże z nadżerką i mam ją do dziś. po mimo że mam założoną
        wkładkę wewnątrzmaciczną. Od 19 roku życia miałam cytologię 2 i małą nadżerkę.
        Mój gin mi mówił że przed pierwszą ciążą nie powinno sie nic robić z nadżerką
        bo po takim zabiegu podczas porodu szyjak sie nie rozwiera.
        pozdrawiam
        Asia, mama 2 letniej Natalki i 9 m-cznego Piotrusia
        • papuga_5 Re: nadżerka, a ciąża 14.09.06, 02:30
          Faktycznie mnie sie szyjka przy porodzie nie rozwarla, rozwarcie zatrzymalo mi sie na 7 cm mimo ze
          mialam podawane hormony w kroplowce na wywolanie porodu i skonczylo sie cc. Ale pozniej pytalam
          lekarza to powiedzial ze wypalanka nadzerki nie mogla sie przyczynic, ze on mysli ze dziecko nie mialo
          miejsca w miednicy zeby wyjsc. Troche mnie ten brak miejsca dziwi bo jestem szeroka w biodrach.
    • aleksandra19811 Re: nadżerka, a ciąża 16.09.06, 18:43
      miałam nadżerkę i zaszłam w ciąże, ciekawe jak po porodzie będzie, bo lekarz
      teraz nic nie widzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka