Dodaj do ulubionych

ciężarne studentki

23.09.06, 18:25
czy któraś z was rozpoczeła kolejny semestr na studiach i jest w ciąży? jakie
sa wasze odczucia, nie macie wrazenia ze wszyscy na was patrza zwlaszcza
dziewczynki wygladajace jakby sie oderwaly od spodnicy mamusi z lizakiem w
buzi...patrza i nie moga sie nadziwic ze mozna miec brzuszek....to jakies
chore...jak z sesja? mi wypada porod na przelom styczen/luty czyli w czasie
sesji...ojj mam nadzieje ze sobie dam rade!!!!
Obserwuj wątek
    • jola427 Re: ciężarne studentki 23.09.06, 18:53
      Ja byłam na zaocznych studiach,ostatni semestr jak zaszłam w ciążę. Wspominam
      ten okres dobrze, nawet mi panie zazdrościły, że na egzaminach wykładowcy byli
      dla mnie mili. Oczywiście pisemne egzaminy były takie jak przed ciążą.
      Natomiast obrona super, zapytali ,czy się dobrze czuję i dostałam dwie 5-tki,
      jedna dla mnie a druga dla dzidzi w brzuszku. Jeden wykładowca starej daty
      uważał, że kobiety w ciąży nie powinny się tak stresować (bo egzamin to stres)
      i musiałam się nauczyć jednego zagadnienia i opowiedziec je potem w czasie
      luźnej rozmowy przy biurku. Natomiast mi ciężko było się czegokolwiek nauczyć,
      nie mogłam się skupić, ale jakoś się udało. Ciąża była planowana tak, żeby
      skończyć szkołę przed porodem. Pzdr.
      • mala9954 Re: ciężarne studentki 24.09.06, 12:09
        Nie bój sie studia to najlepsze co moze przytrafic się mamie, i to jeszcze zaoczne!!! Sama jestem w ciaży a raczej rodze 29wrzesnia imam za soba sesję letnią z brzuszkiem! Wierz mi wszystkie koleżanki gapiły sie ale ja mialam szczescie ponieważ w mojej grupie jest dużo dziewczyn z brzuszkami i my tylko miałyśmy przywileje na egzaminach nikt więcej. Patrzyli trochę z innej strony nan nas-bardziej poważnie i możesz wierzyc, ze ja i koleżaniki nic sie do sesji nie uczyłyśmy i zdałyśmy!!!! Tobie życze tego samego!!! Pozdrawiam!!!
        • mkmarek5 Re: ciężarne studentki 24.09.06, 13:22
          Mala9954: Twoje Dzidzia urodzi się tego samego dnia co ja!!!!to naprawdę bardzo
          szczęśliwy dzieńsmile)trzymam za Was kciuki i wielki buźki na zbliżające się dni!!!
    • mamulahanuli Super! 23.09.06, 19:02
      Ja podchodziłam do letniej sesji z duzym brzuchemsmile Było super-miałam spore
      fory.A ze wygodna jestem to wykozystywałam ile wlezie smile
      • koraliq2 Re: Super! 23.09.06, 22:03
        witaj,
        mi termin przypada na polowe grudnia. Chce wziac przerwe na rok bo wiem, ze nie
        bede w stanie poradzic sobie z dzidzulem i studiami na raz.
        Sesje mam jeszcze nie zamknieta smile kampania wrzesniowa. Czasem ciezko mi
        siedziec i sie uczyc jak bobo zaczyna kopac i zacheca do pobawienia sie z nim smile
        pozdrawiam,
        Karolina
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: ciężarne studentki 24.09.06, 10:33
      ja cały 1 rok studiow dziennych przechodziłam w ciąży, załatwiłam sobie
      wczesniejsza sesje letnią na maj a w czerwcu urodziłam. cały 2 rok studiowałam
      dziennie i efekt - kroi się styp. naukowe smile
      za tydzien zaczynam 3 rok studiow dziennych a Kuba ma 15 miesiecy !!!
      • kejt.chmiel Re: ciężarne studentki 24.09.06, 11:39
        Witam!
        Ja właśnie skończyłam 1 rok, rodzę w październiku i przez ten semestr załatwiam
        sobie indywidualny tok, bo nie wyrobie na tylu zajeciach. Potem wracam
        spowrotem, a dzidzi bedzie z nianią.
        Pzdr
        • caroleck Re: ciężarne studentki 24.09.06, 12:37
          a powiedz mi co daje indywidualny tok? też się nad tym zastawnawiam...bo
          zostało mi parę przedmiotów i pewnie na wszytskie nie będę mogła chodzić...
          Czy trzeba mieć jakieś wyskie wyniki wnauce, by "dali" ten indywidualny tok?
          • mmmag Re: ciężarne studentki 24.09.06, 13:10
            Ja mam termin na styczeń więc pokryje się on z sesja zimową. Mam nadzieje ze
            pozaliczam sobie wszystko troszke wczesniej. a pozniej zostcanie mi jeszcze
            obrona pracy mgr. jestem dobrej mysliwink

            pozdrawiam wszystkie uczące się mamy;
            • madja6 Re: ciężarne studentki 24.09.06, 13:50
              ja zaczynam 5 semestr na studiach zaocznych termin mam na 30 pazdzienrika ale
              lekarz stweirdzil ze jeszcze jakies 2 tyg mi zostalysmilemysle ze wszystko pojdzie
              dobrze kilka kobietek u nas chodizlo juz z brzuszkami i szybko wracaly na
              zajeciasmileco do sesji letniej u mnie nie bylo jeszcze nic widac..prawie takze
              wielkich ulg nie mialam ale wszystko do przodusmile
            • margo_kozak Re: ciężarne studentki 24.09.06, 13:55
              a ja się w maju obroniłam (inżynier), byłam w tedy we wczesnej ciąży. od
              października zaczynam magisterskie uzupełniające. poród mam na początek
              stycznia. strasznie sie boję jak to będzie, czy dam sobie radę i kto mi będzie
              siedział z małym, bo mój facet nie zawsze będzie mógł.
            • bambolada Re: ciężarne studentki 24.09.06, 19:11
              no to widze ze jestesmy na tym samym etapie...mnie tez czeka jeszcze obrona
              pracy mgr....a sesja....mam nadzieje ze uda mi sie wszystko zdac w grudniu poki
              co 3 na 5 przedmiotow juz sobie przelozylam...powodzenia wiec! wink))
          • kejt.chmiel Re: ciężarne studentki 24.09.06, 15:55
            U mnie na uczelni (UMCS) wystarczyło złożyć podanie do dziekana motywując
            urodzeniem dziecka. Nie wiem jak jest z innymi kierunkami, ale mój jest tylko w
            trybie stacjonarnym, wiec nie mam możliwości iść na zaoczne. Nie wiem czy
            potrzebne sa wyniki w nauce, ja miałam jedna poprawkę, a i tak sie zgodzili smile
            • karolinka1116 Re: ciężarne studentki 24.09.06, 17:30
              u mnie: niezdana sesja czerwocowa i poprawina w sierpniu i wrzesniu
              niestety jeden egzamin niezdany
              staranie o komisa-motywacja: ciąża
              przpeadl mi tez termin jedego egzaminu i o dziwo przywrocono mi go-tez
              motywowalam ciąża-ze musze miec rozliczenie roku akademickiego przed porodem
              na 4 egzaminy: 2 zdane,1- nie i o wyniku ostatniego dowiedziec sie mam juz jutro
              koszmarnie bylo sie uczyc do sesji, stad ta pierwsza w ogole mi nie poszla
              jestem na stacjonarnych
              dla porownania sesja zimowa-przed ciązą byla zdana bezblednie

              jak sie patrza?: udaja ze nie widzą, z wyrzutem, wybaluszone oczy, czesto jest
              cisza, niektore dziewczyny sa bardzo mile
              zalezy jaki ja mam do tego stosunek: jesli udaje, ze'nic mi nie jest',
              podchodze, gadam, to i inni tak mnie postrzegaja
              wczesniej sie chowalam, zaslanialam i ludzie ucielaki
              teraz jest mi latwiej i innym ze mną też.

              ale widze czasem strach przede mna i niekacpetacje; nie dziwie sie sama tez tak
              kiedys reagowalam..

              16.10 mam termin i jednak ciesze sie ,ze nie bede juz w ciąży...
              bo i tak mi jakos glupio..
            • caroleck do kejt.chmiel 24.09.06, 18:37
              i dzięki temu można zdawać kiedy się chce egzamy, tak? a czy dzięki temu można
              NIE chodzić na wszytskie zajęcia?
              • kejt.chmiel Re: do kejt.chmiel 24.09.06, 19:56
                Nie wiem jak jest z egzaminami, oczywiscie jak napiszesz wniosek, ze urodzilas
                i nie mozesz teraz podchodzic do egza to oni ci inny termi wyznacza. A jesli
                chodzi o to jak wyglada studiowanie- to jestes w kontakcie mailowym z
                wykladowcami, umawiasz sie z nimi na jakies ewentualne zaliczenia, a na zajecia
                nie chodzisz.
                Dla mnie to jest hiper na reke, bo samych zajec na tygodniu mam 25 godzin, wiec
                nie wyrobilabym tak czy siak.
                • caroleck Re: do kejt.chmiel 24.09.06, 19:59
                  dzięki smile w tym tyg złoże takie podanko smile
    • run_away83 Re: ciężarne studentki 24.09.06, 20:21
      a ja jestem w 30 tc i od października zaczynam nowe studia smile pierwsze musiałam
      tymczasowo przerwać ze względu na szkodliwe warunki pracy, ale po semestrze
      siedzenia w domu zaczynam dostawać fioła z nudów i nie mogę się doczekać
      początku roku akademickiego smile termin mam na grudzień, sesja jest pierwszej
      poł. lutego, potem dwutygodniowa przerwa międzysemestralna - a ja planuję
      większość przedmiotów zaliczyć w przedterminach jeszcze przed porodem i tym
      sposobem będę miała dla siebie i maluszka prawie dwa miesiące czasu... a potem
      pomoże tatuś i babcia, która już się nie może doczekać na kolejnego wnuka, tak
      że o dziekance w ogóle nie myślę smile a co do tego, że ktoś się będzie na mnie
      dziwnie patrzył... to mam to głęboko w d...e, za przeproszeniem. no, ale ja z
      tych co robią swoje, a opinię otoczenia mają w tzw. głębokim poważaniu wink
    • mmaadzia Re: ciężarne studentki 24.09.06, 21:37
      Ja mam już dwójeczkę i już kończę studia ale odkryłam że przynajmniej mi łatwiej było zdobyć jakąś wiedzę w ciąży, początki - 3 pierwsze miesiące były ciężkie bo byłam wiecznie zmęczona ale dało się przeżyć, ostatnie znowu miesiące były ciężkie bo trudno było się poruszać, usiedzieć na wykładach, ale... spotkałam się z dużą życzliwością ze strony wykładowców i mojej grupy , nie było żadnych taryf ulgowych na egzaminach, ale można znieść i ciążę i studia smile Pozdrawiam i życzę powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka