ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:33 pierwsza???? ale fajnie Monia tytul powalajacy ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:34 I wysłałam coś na deser) bardzo smakowitą królewnę)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:35 No tak, zanim ja doczytałam poprzedni wątek, to wy już nowy zapoczątkowałyście. W takim razie witam się już tutaj. Marudko, dzięki za zdjęcia. Sukienka śliczna, a kolekcja magnesów - imponująca. Ja z każdego wyjazdu przywożę sobie jakiś na pamiątkę, ale jeszcze nie mam nawet połowy tego, co ty. Olcia, brzuszek śliczny. Kotek w ubranku również. Tatanko, szkoda, że nie udało się z tym usg. Za to miałaś szczęście, że trafiłaś na wyrozumiałego policjanta. Gorzej, gdyby zrobili ci zdjęcie z automatu, bo wtedy nie ma się do kogo wdzięczyć. Ant, ja też się zgadzam, że pieniądze trzeba szybko wydawać. W każdym razie te, które mamy przy sobie. Dobrze, że chociaż dokumenty się znalazły, bo wyrabianie nowych to znów kilka dni w plecy. Althea, a ja ciągle czekam na zdjęcie bucików, którymi dziewczyny tak się zachwycają. Ech, już nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam druty w ręku. Szydełkowanie mniej lubiłam, ale na drutach popełniłam kiedyś sporo rzeczy. Fantaisie, aleś posta nastukała! Współczuję straty poprzedniego. Może jednak przerzucisz się na pisanie postów w Wordzie, a nie w drugim oknie forum? Tak naprawdę bezpieczniej. Bebelku, dom bez klamek to podstawa. Erga, ja też na pożegnanie przyszłabym z jakimś ciastem albo czymś słodkim. Zawsze to jakoś sympatyczniej się robi, jak można chwilę jeszcze pogadać przy kawce i ciastku. Melba, współczuję tego ZUS-u. Mnie nie chcieli wypłacić zasiłku za zwolnienie, bo wydział zasiłków nie dostał informacji, że zmieniłam nazwisko. Odpowiedni druczek wypełniałam prawie rok wcześniej, ale do innego działu! Do nich nic nie dotarło. Cyrk na kółkach! Lalisiu, tekst Alicji mnie rozbawił. Mało jej rodzeństwa? Może niech poczeka, aż Amelka trochę podrośnie, to wtedy ją zapytasz, czy aby na pewno chce mieć jeszcze braciszka albo siostrzyczkę. Tycja, to spotkanie pokursowe musiało być niesamowitym przeżyciem. A przy rosnącej konkurencji tak już niestety jest, że jedni drugim klientów odbierają. Nie daj się! Gviazdko, napisz nam koniecznie, co postanowiłaś zrobić z tą fryzurką. Ciekawa jestem, czy zdecydujesz się obciąć na krótko. A ja właśnie wzięłam się za swoje odrosty, bo już patrzeć na siebie nie mogę. Problem w tym, że gdzieś dobrze schowałam farbę, którą niedawno kupiłam, a w łazience znalazłam tylko blond, który normalnie robię sobie latem. No cóż, na pożegnanie lata znów zostanę blondzią. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:40 Marudzia włącz gg!!!! proszę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:48 heheh no ja tez zanim sie wyslowilam, to nowy watek powstal. Melduje sie i lece na poczte wysac maila do yskyerki. Wlasnie przezylam chwile grozy. Najpierw zaiwazylam, ze moj M. zapomnial zegarka. Po chwili cos zaczelo dzwonic w sypialni. Okazalo sie, ze nie wzial tez telefonu, a on bez telefonu jak bez reki! W koncu odebralam ten dzwoniacy telefon. A pozniej usilowalam sie do niego dodzwonic, bez rezultatu. No ale przed chwila zadzwonil i wszystko jest w porzadku, po prostu zapomnial tych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:52 Dziewczynki, najwyżej Tatanka się na mnie obrazi. Dostałam właśnie sms-a, zaczęła krwawić, jedzie do szpitala(( módlmy się, proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 11:55 Tatanko, trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze!!! Yskyerko, mail do ciebie polecial. Julcia jest przecudna i te ogromne brazowe oczy! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:05 na nowym melduje sie i ja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:07 Jejku, Tatanka, mam nadzieje, ze to nic powaznego tylko takie plamienia jak moje na poczatku, które skończyły sie dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:12 Trzymam mocno kciuki za Tatankę i maleństwo.... Dajcie znać.... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:39 Witajcie! Tatanko trzymam kciuki zeby wszystko się dobrze skończyło. Boze aż zamarłam. Juleńka jest przecudowna, i ma takie mądre spojrzenie, prawda? natomiast nie mam olciowego brzucha ani altheowego ani butków. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:44 Agan, wyslalam ci moj i mnie i Olcie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:48 siedze i mysle o Tatance, kciuki trzymam ... Althea podeslij i mi Olcie, co??? thx Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 12:52 Marudka, poszlo! Erga, a jakies zdjecia beda?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:03 Ojej, mam nadzieję, że z Tatanką wszystko będzie dobrze... Aż się przeraziłam... Trzymam kciuki! Althea, dzięki za maila. Brzusio śliczniusi, a w bucikach to się normalnie zakochałam. Masz jakieś instrukcje do robienia takich butków, czy ty tak z głowy? Julcia jest przeurocza! Dzięki, Fantaisie. A mój „bardzo jasny popielaty blond”, jak napisali na pudełku, wyszedł raczej rudy, więc nie jest źle. Poza tym zrobiło się szaro i zaczęło padać. Jesień przyszła... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:06 Yskierko, instrukcje mam. Buciki sa super proste w wykonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:09 przeczytalam o tatance i norumalnie nie umiem wziasc sie za obiad trzymam kciuki musi byc wszytko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:11 Tatanko i tatankowe maleństwo trzymajcie się dzielnie razem!! Aż słoneczko za oknem zaszło i zrobiło sie szaro Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:12 Tatanka ma krwiaka! musi leżeć w szpitalu, dopóki nie przestanie krwawić, z dzieckiem jest wszystko ok, Kropek ma 6cm i pięknie machał rączkę. Dzięki za wsparcie, będzie nas informować... Buziaki dla dziewczyn!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:12 poplakalam sie ze szczescia!!!!!! ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:14 Idę do roboty, będę w nocy.... Kochane mam prośbę, napiszcie mi kto jutro będzie z nami jadł szarlotkę, gdyż nie wiem ile piec tego ciasta, a kucharz-piekarz vel Gosia się dopytuje!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:23 Melduje się na nowym wątku! Kciuki zaciskam za Tatnakę, całe szczęście że dzieciatkiem wszystko dobrze. Dziękuję Fantaisie za zdjęcia Julci - jejciu jaka ona śliczna! i te wielkie oczy!!!! Marudko wyglądałaś bosko w tej sukience! I nie waż się ścinać włosy!!!! Tycja Ja obciełam pazurki dwa dni temu, bo byłam niemota przy dziecku. Przyjemoności na chrzcinach. Erga a drastyczne to cięcie włosów? Gviazdko czekam niecierpliwie na efekty wizyty u fryzjera. Balbinko - Ty to masz zdrowie... siedzisz po nocach a pisałas kiedyś że pod koniec września będziesz w Poznaniu - więc jak z tymi planami? Zuza też męczy Cię na park Sołacki. Co do fryzjerskiego tematu - to dostałam od B. pozwolenie na ścięcie włosów )) tylko że sama nie wiem czy chce na tak krótko, bo mi strasznie długo włosy rosną... ciężko jest dogodzić babie! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:28 ufff .... Mogę więc wstać od kompa i coś zrobić. Ja dziś wzięłam urlopik i wiecie co nic nie zrobiłam. Leżałam i czytałam różne gazety, potem starałam się nadrobić was, palcem nie kiwnęłam. Teraz mam wyrzuty sumienia a na dodatek nie pamiętam co chciałam naapisać. Gwiazdko ty ładniutka jesteś to będą ci pasować krotkie włosy. Z tego co pamiętam masz proste włosy, a te fryzurki ze zdjęc nie wymagają wielkiego układania. Napisz co postanowiłaś Skleroza chyba fantaisie mówiła że ośmionica jest dobra?? Pewnie że jest chociaż z owoców morza najlepsze są kreetki, ale te większe i nie marynowane. Ja mam nadzieję że ona chociaż do gara trafiła, bo taki 7 latek mógł ja po prostu zamęczyć i wyrzucić. Wiecie my biolodzy jesteśmy to tiutamy nad każdym stworkiem, nawet takim jak ten krab Olci. Ale jeśli chodzi o jedzenie to inna sprawa ) Julcia baaaardzo podobna do kocurka, bardzo chociaż później to może się zmienić - dzięki za zdjątka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:35 jestem jejciu ale się wystraszyłam Tatanką... Żeby tylko na strach się skończyło. Oby krwiaczek się wchłonął. Modlę się za nia i jej kruszynkę. Co do cięcia to nie wiem czy drastyczne - jakieś 10 cm ))) Miało być skrócenie a wyszła całkiem fajna fryzurka. Pożegnałam się w pracy. Ciasto oczywiście było. wszyscy mnie wyściskali i widziałam łzy w oczach - sama też miałam szkliste oczka. zaraz zrobię zdjęcie to podeślę. Gviazdka już też jest po fryzjerze ) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:51 Ciesze sie, ze z Tatankowym Kropkiem wszystko ok Juz sie wystraszylam... Teraz musimy pilnowac zeby Tatanka wiecej o siebie dbala, bo czasem dech w piersiach mi zapiera jak czytam o jej wyczynach! Calusy dla Was Tatanko! Althea, zapomnialam powiedziec wczesniej - masz bardzo ksztaltny brzusio Olcia, nie mam zdjec z lotu ptaka itp. Ktora mi podrzuci? Erga, juz nie moge sie doczekac zdjec fryzurki No i udanej zabawy zycze Widze, ze jestes rozchwytywana! A jak tam Gwiazdeczka? Musze przyznac, ze wszystkie fryzurki by Tobie pasowaly. Ciekawe, ktora wybralas Marudka to niezla gwiazda jest! Juz sie mailami powymienialysmy I ciesze sie, ze przekonalam do dmuchniecia jej mamie. Jeszcze raz powtorze - wygladasz w niej super kobieco!!! Dziekuje za wszystkie komplementy, przekaze Julence A oczy ma rzeczywiscie wielkie, w stosunku do swojej drobniutkiej twarzyczki A jak spi to nazywam ja babulinka Kochana jest straszliwie - mowie Wam!!! Wlasnie wrocilismy z bardzo krotkiego spacereku... My z K. zmoczeni wrocilismy, Julcia miala oslonke na wozek. No nic, moze potem sie przejasni Aaa, Agan - nie widzialam zdjec Twojej Kruszynki... Moge prosic? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:53 Ergus, fryzurka fajna - ale co to za minka??? Juz tylko 14 dni!!! zleci nim sie obejrzysz! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:56 hah minka jak to minka - mój małż zawsze się śmieje z mojej minki którą ponoć zawsze robię jak sobie sama pstrykam fotkę. On mówi że zawsze poznaje po mojej minie czy ktoś mi robił zdjęcie czy sama sobie )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:16 Uff... jaka ulga. Jak sie ceisze, ze z Kropkiem wszystko w porzadku. Mam nadziej, ze krwiak sie szybko wchlonie i Ola wroci do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:20 kamien z serca ze z malenstwem jest wszystko dobrze . Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:33 czekam jeszcze aż zdjęcia się z poczty ściągną... i lecę z psem na spacerek Marudko nie będę Ci słodzić, bo nie lubisz PP Ale ty wiesz jak wyglądałaś No dobra - bo nie mogę się powstrzymać, sukienka jest jest ekstra i ma odpowiedni do siebie wkład Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:39 A Juleczka jaka śliczna!!! A jaka długa!!! nóżki jak modelka!!! oj będzie tatus musiał odganiać kawalerkę )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 zdjęcie poszło!!!! 28.09.06, 13:50 wysłałam do 35 osób więc kazda powinna dostać )) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: zdjęcie poszło!!!! 28.09.06, 14:06 Erga fryzurka super, a Ty wygląsz w niej super. Takie własnie fryzurki mi sie podobają, ale są nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 13:59 Ooo jak miło widziec nową duszyczkę!!! witam witam - może cos więcej napiszesz?? bo my tu ciekawskie jesteśmy ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 14:00 Ergunia wygladasz slodko ) nawet z ta minka ) Kocurek jeszcze raz dziekuje za komplementy, czerwona juz jestem po uszy ) i masz racje Tatanke trzeba pilnowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 dostałam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:00 krwawienie ustało!!!!!!!!!!!!!!!!!! i Tatanka dużo spokojniejsza!!!! jeszcze jakieś zastrzyki dostaje ale już jest dobrze!!! i dziękuje nam za wsparcie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dostałam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:01 chyba fryzurka mnie znów odmłodziła hihihi - im krótsze włosy tym mniej lat mi dają )) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: dostałam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:08 Uff... jak dobrze, że z Tatanką już lepiej i że krwawienie ustało. Erga, fryzurka super! Minka też. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dostałam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:10 no zaczynam się rumienić )) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: dostałam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:15 Ufff.... całe szczęście, że z Kropkiem wszystko dobrze. Boże ale mi ulzyło. Tatanko kochana, wyluzuj slonko. Nic nie jest ważne poza Tobą i Kropkiem. Pamiętaj o tym. Althea brzusio cudny, a butki to poezja. Chociaż jeszcze bardziej podobały mi się Twoje aniołki. Olcia Twój brzusio również cudny. Chyba każda ciężarna z dumą prezentuje swój zaokrąglający się brzuszek,i to jest oczywiście zrozumiałe. A kot-Zdzisław-tak? jest cudny.uwielbiam rude koty. Kiedyś byłam za zwolnieniu bo coś mi w plecach strzeliło i musiałam leżeć. Aż tu nagle moja mama kładzie mi na kołdrę rudego koteczka. znalazła go w ogródku. Jaki on był słodki. Ale po tygodniu ktoś nam go ukradł, bo mama na parterze mieszka. Myślałam, że się poryczę ze złości. Erga fryzurka bardzo ładna.Zresztą ładnemu we wszystkim ładnie. Ja osobiście jestem zwolenniczką gladkich fryzur. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ja tez dostalam SMSa od Tatanki!!!!!! :-)))))) 28.09.06, 14:28 cytuje: "ha upuscili mi wiadro krwi i dostalam kolejne 4 zastrzyki w dupsko. to chyba za kare napisz Balbince ze teraz wyjscia nie mam i bede lezec! nudno tu ..." humorek jej nie ouscil, to dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jestem i ja! 28.09.06, 15:00 Nawet sobie nie wyobrażacie jak mi ulżyło, gdy dotarłam do ostatniego posta... Strasznie się wystraszyłam pierwszych wieści o Tatatance, ale na szczęście jest pod dobrą opieką i z Tataniątkiem wszystko OK! A tal w ogóle melduję się na fantazyjnym wątku!!! DD Chyba zaraz wskoczę na wagę, bo bez moich długich włosów to jakiś kilogram mi ubył, tak myślę! )) Laski, zrobiłam to, obcięłam się i mam fryzurkę podobną do tej z pierwszego zdjęcia! Swoją fotkę postaram się podesłać Wam wieczorkiem, bo na razie nie ma kto mi jej pstryknąć! (Chociaż skoro Erga sama sobie fotę strzeliła...?!) Fryzjer, u którego byłam naprawdę przypadł mi do gustu, tak samo jak jego niewielki, rodzinny salon, naprawdę miło spędziłam czas! No i niemal non stop chciało mi się śmiać, normalnie dostawałam głupawki na tym fotelu, więc jak się domyślacie łez za kudełkami nie było! (tak dla jasności ten fryzjer to starszy gościu, żebyście za bardzo nie wybiegały wyobraźnią! ) Z góry dziękuję za wszystkie zdjęcia, które właśnie mi się ściągają ślimaczym tempem... (jak to zwykle u mnie pod koniec m-ca, jutro pewnie cały net mi padnie! ) Miłego dnia!!! A ja czekam z niecierpliwością na reakcję mojego G., mam też w planach świętowania sobotniego dnia chłopaka... m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:01 Cześc! najpierw zamarłam, no, ale potem odetchnęłam) Tatanko- mam nadzieję, ze trochę Cię jednak potrzymają w tym szpitalu i nie będziesz miała wyjścia) i sie trochę pooszczędzasz)) ściskam! Kocurku- śliczna jest Juleńka)) Ma_ruda- ja tam Ci nie słodzę) bo jeszcze w samozachwyt wpadniesz, a to nie jest zdrowe)) Erguś- myślałam, że bardziej radykalna jest zmiana)) fajnie Ci) poza tym ja nie wiem, jak Wy możecie wyhodowac takie długie pazury???? mnie jest strasznie z dłuższymi niewygodnie i prędko sie pozbywam nadmiaru... gviazdko- foty, foty, foty!!!!! A ja właśnie wróciłam ze szperów) z siatką ubrań dla Tośki i Tadka. Całkiem niezłe sztuki dziś upolowałam)) Nabyłam tez w końcu "Czarną polewkę". No, i zmokłam jak nieszczęśc siedem(( Poza tym Tośka chora (znowu!!((), W chory... a mnie się nic nie ima)) jakaś mega odporna jestem... k. ps. Monia- ja będę)) jak mnie Ania lub Rude zabierze)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:09 Monia, ty sie nie pytaj ile ludzi bedzie na szarlotce bo ja zjem za czworo !!! a co my z P bedziemy. Bebelek zabiore cie, jutro sie zgadamy, Antus sie z toba kontaktowala?? Gviazdeczko czekamy na zdjecie Mam wiesci od mojej Ani, przyslala esa: :ciotka jest jedno ... 11 mm". dobre o to, nie? strasznie sie ciesze ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:09 a zapomnialam - ja tez sierota lumpeksowa jestem wiec Bebelku jak sie moje mlode na ten swiat zdecyduje to cie wynajme do szperania, dobrze??? ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:18 ja tez ja też Marudko!!! będę mogła poszperać dla twojego malucha??? nosz uwielbiam takie łowy!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:22 Ergunia a prosze cie bardzo!!! dzieki ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:16 babalku-powiem ci że nawet miałam ochotę na bardziej radykalną zmianę, ale nie wiem gdzie będe tam pracowała i czy nie lepiej bedzie miec możliwośc zwiazywania włosów. Już miałam naprawdę długie!! takie do połowy odcinka pomiędzy ramieniem a łokciem Gviazdeczko-piewrwsza fotka czyli najdłuższa opcja. strzel sobie sama i podsyłaj bo jestem ciekawa!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:17 Bebell-ja mam tak samo z pazurami - nie mogą wystawać poza palec ani trochę. Im krótsze tym lepsze ) podziwiam długopazurzaste! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:20 Antuś - opróżnij skrzynkę!!! kocurku - od ciebie dostałam automatycznego maila o urlopie macierzyńskim. Ale zdjęcie chyba dotarło, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma-w2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 15:33 To znowu ja jestem mamą 3,5 letniego przedszkolaka - jedynaka i bardzo bym mu chciała zrobić prezencik w formie braciszka a raczej siostrzyczki ( to moje pragnienie).Piłam już ziółka,i nic z tego.Myślę że z wami będzie łatwiej i przyjemniej bo co miesiąc to samo nakręcam sie i nic z tego dobrego nie wychodzi. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia. Odezwę sie jutro!!! Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:27 hmm jestem własnie po rozmowie, a własnciwie po kazaniu teściowej.. kazanie było pod tytułem "co ludzie powiedzą" nosz cholera jasna tak mnie wkurzyła jak nigdy!!!! No i musiałam zadzwonić do kolegi że jednak z nim nie pójdę... do cholery jasnej - czy to że z kimś się idzie na wesele musi oznaczać coś więcej?? bo ja tego nie mogę zrozumieć. Może ja głupia jestem.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:47 Ma_rudka- z miłą chęcią poszperam i dla Ciebie)) umówiłam się juz z Antusiem, zabierze mnie... Erga-tak myślałam, że tesciowa nie przyjmie dobrze takiego niusa... wspieram Cie mentalnie, ale konwenanse rządzą... chciałam cos jeszcze... no, ale zabijcie nie pamiętam((( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:50 aha! Althea- no świeże mam te maliny) i witam wilme)) szybkiego poczęcia życząc)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:50 dzięki Bebelku - bo już myślałam że to ze mną coś nie tak. zwłaszcza że to kumpel z klatki mojego M. i znają się od pieluch. I sam M mi mówił żebym z nim poszła.... A teđciowa.... matko boska + pierwszy raz ją taką słyszałam. czułam się jak gó..arz który porządnie nabroił. I odechciało mi się tam jechać. chyba muszę poczekać aż mi przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:52 Cos ostatnio tesciowie na pocianach niezbyt dobrze sie sprawuja... ( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:54 tiaaa i napisałam własnie smsa do M. zwłaszcza że sam mi wczoraj mówił żebym z nim poszła... Że też zawsze kuwa muszą się wtrącać. I dziś poczułam ulgę że wyjeźdźam, że nikt nie będzie się wpieprzał w moje sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:55 (chociaz Bebelek bedzie tesciowka za bliscy tesciowie, to nic dobrego, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:58 no, będę, będę) i to wredną) bo ja i złośliwa i psychotyzująca jestem)) biedna ta moja synowa... aaa i zięc nie bedzie miał łatwo... no, ale wnukami się zajmę i ciasto upiekę)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:59 hahaa - biedna ta synowa będzie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:59 jakos mi jej nie żal))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:01 hahaha - no chyba że trafi ci się synowa z twoim charakterkiem ))) albo taka jak ja zołza )) która będzie chciała chodzić z obcymi facetami na wesela hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:02 ooooo!!! co to to nie!! na to, to ja sie nigdy nie zgodzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:04 hahahaha obawaim się że jak \tadzik się uprze (bo uparciuch na pewno bedzie) to nie będziesz miała wiele do gadania hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:06 Gviazdko!!! cudnie!!! sliczna jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:09 To dzielna jestes, ze sie powstrzymalas i nie wygarnelas! Boze, jak mnie trafia jak slysze, ze ludzie cos powiedza!! tzn. moge zrozumiec, ze gadanie calej wsi na jakis temat moze byc naprawde upierdliwe, no ale bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:12 dokładnie - ja jak słysze tego typu hasła to się gotuje we mnie. Mówiła jakby była z innej epoki. już powoli mi przechodzi, ale póki co się tam nie wybieram.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:06 nie, no Tadek napewno jakąś miłą Laskę do domu nam sprowadzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:09 no na pewno, ale jak będzie pyskata )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:49 Kurcze, Erga, no rzeczywiscie, jestem w szoku!!! jak to nie mozesz isc na wesele z kolega???? masz sie zamknac w domu i chodzic jeszcze w worku, jak maz wyjechal? w glowie mi sie nie miesci... A fryzurka sliczna, tak Ci na pocieszenie powiem! Zdenerwowalam sie postami o Tatance, ale na szczescie wszystko ok! ufff! Gviazdko, czekamy teraz na Twoja fryzure! na pewno pieknie wygladasz. i buziak za odwage! Fantaisie, tytul watku boski!! ciekawe, czy ktoras w tym watku sie na ten cud zalapie?!? trzymam kciuki! nie pamietam, co jeszcze chcialam... Aha, dolaczyc sie do komplementow na czesc Marudki! bosko wygladalas!! i ile magnesow! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:50 Aha, i jeszcze jedno: witamy wilme!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:51 a ja sobie rycze ze złości... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:52 dzięki Potwors. Bo po tym kazaniu to ja myślałam że naprawdę ze mną coś nie tak. nawet nie wiecie jak mi ulżyło jak zobaczyłam że jesteście po mojej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:53 no pewnie, ze po Twojej! jestesmy z innego pokolenia, nie? i nie jestesmy tesciowymi ;-D sciski i nie placz. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 16:59 Erguś, nie rycz, nie warto tak ślicznej, jeszcze bardziej odmłodzonej buźki łzami zalewać! Jeszcze dwa tygodnie i uśmiech nie będzie Ci z buzialki schodził!!! Wyglądasz cudnie laseczko!!! Wiesz, mnie skrócone włoski dodały troszkę latek, ale co tam, i tak jestem z siebie dumna! Z resztą już możecie same "to" zobaczyć... Marudko, z Ciebie też niezła lasencja na tych fotkach, a sukieneczka bardzo mi się podoba!!! Dostałam też fotki przecudnej Królewny Juleńki, dzięki Moniu! )) I ja witam Willmę (nie wiem czy nie przekręciłam nicka, jeśli tak to sory!) i życzę owocnych staranek!!! Muszę spadać nakarmić dzieciątko... Ale wrócę jeszcze! Nara Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 17:03 Nie no Gviazdko jest suuuperrr!!!!))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 17:03 No to rzeczywiscie ostre teksty lataly.co to znaczy "ja ci zabraniam"... wrrr! Tylko Bebell nie przegnij z synowa, zebys miala potem komu ciasta piec, bo jak sie zawezmie i wnuki zabierze... ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 17:04 taaaa, zabierze))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 17:05 Potwors-rozmowa trwała dobrych kilka minut, a właściwie to był monolog, bo ja już nawet nie chciałam się odzywać choć wulgaryzmy miałam na końcu języka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Moje fotki już do Was poleciały!!! 28.09.06, 17:03 ojej!! jak fajnie!!! Gviazdeczko-faktycznie wyglądasz troszkę poważniej ale bardzo bardzo ładnie!! Oj też bym chciała taką fryzurkę!!! Może na święta sobie taką strzelę! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:53 eee, no co Ty??? nie rycz! chcesz iśc to idź poprostu, ale łez nie przelewaj! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:57 nie Bebel - nie pójdę. Juz dzwoniłam do kolegi. powiedziałam mu wprost jaka jest sprawa. bo "co ludzie powiedzą" "sąsiedzi ją będą wytykali" i takie tam śmoje boje. Moi rodzice jakoś normalnie do tego podeszli a ona... ech nawet mi się nie chce gadać. sorki ale takie kazanie to mogła swojemu dziecku walnąć. I niby były hasła pt "jestes dorosła" a;le tez były "ja ci zabraniam, ja sie nie zgadzam, absolutnie.. itp" Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 16:59 wiesz, ona o synka się trzęsie) bo przeciez Ty jego jesteś)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:08 tiaa. nawet nie wiesz jak jej głupio było jak M. zadzwoniła na ich domowy tel gdy ja tam byłam. ona odebrała a M. daj mi szybko Agatkę. Próbowała coś się dopytac co tam, jak tam, a on "mamo nie mam czasu - no daj mi Agatkę" głowę spuściła i oddała mi słuchawkę ) Ale miałam satysfakcję Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:11 ech... biedna taka matka))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:14 tez mi było wtedy głupio za niego, ale teraz sobie myślę że bardzo dobrze ) Bo ja tez mam w sobie trochę wrednoty.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:15 w koncu lepiej miec wredote niz glupote, prawda? i tego sie trzymajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:17 Potwors - oplułam monitor!!!!! buahaha ale mnie rozbawiłaś!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:17 Bebell, co ja widze, jakas porazka Cie spotkala? ;-D chcesz o tym porozmawiac?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:23 )) a Ty myślisz, że to łatwo byc ulubioną synową???))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:25 hmm do tej p[ory ja też byłam - ulubiona bo jedyną, a teraz to mogło się to zmienić ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:19 Gviazdeczko, swietnie wygladasz w nowej fryzurce! Az mi sie jeszcze bardziej chce isc do fryzjera. I nie gadac mi tu tyle, bo musze isc do kuchni! Obiad mam gotowy, bo wczoraj ugotowalam ale nikt nie jadl. Tylko skoncze surówke i gotowe Althea Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:15 a ja znów, niestety, awansowałam na ulubiona synową(( a tak sie starałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:19 widziałyście? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=49423312 obawiam się że ten link który podaje niejaka/i mio może być trojanem-ja na wszelki wypadek nie klikam i dlatego na wszelki wypadek was ostrzegam. chociaż może się mylę.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:19 Ja też jestem ulubioną synową, bo tylko jedną mają, hehe! (choć po ostatnich fochach na budowie to nie wiem, nie wiem...) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:17 I tak Erguś, wyrazy uznania za powstrzymanie "wystrzału epitetów"! No, a teraz jak już się uspokoiłaś i odczuwasz satysfakcję z powodu tamtego telefonu (hehehe, fajnego masz M.), to uśmiech proszę!!! Bebellek ma rację, wredotka jest w każdym z nas, tak samo jak pirat drogowy! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:20 Mordka mi się śmieje od ucha do ucha po tekście Potwors DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:39 Erus, teksty tesciowej niczego sobie nie ma co... kobita ma gadane... Mail dotarl, nawet skomentowalam minke pamietasz? Gwiazdeczko, dzieki za fotki. Rzeczywiscie moze byc z 1kg mniej - sprawdz! Fryzurka bardzo Ci pasuje Ja musze tez pomyslec o podcieciu, ale tylko o podcieciu... bo na tak radykalny krok chyba nie mam odwagi... A Elizka jakie dlugie wloski ma!!! Ciesze sie, ze Tatanka pod kontrola jest! W linka nie klikalam bo chyba to rzeczywiscie trojan jest Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:40 tak tak Kocurku - pamiętam ))) tylko zdziawił mnie twój mail zwrotny i najpierw napisałam posta a później przypomniałam sobie że komentowałaś zdjęcie czyli musiało dotrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:21 do pirata drogowego to ja się nie przyznaję)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:21 Ja tez do pirata drogowego sie nie przyznaje! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:22 Ja tez nie. raczej na zawalidroge Erga, ciesze sie, ze raz w zyciu komus sie na cos przydalam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:23 Na zawalidroge tez nie Bo ja w ogole za kierownice nie siadam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:25 eee, nie ściemniaj) a kto jeździł ostatnio na rowerze?? a tak na marginesie: ja też jeżdżę)) tylko ludzie jakoś tak dziwnie się patrzą)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:26 Bo pewnie Tadzik kieruje D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:27 a nie) tak sobie zwisa i dynda na dole)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:39 Na rowerze to i owszem A samochodem nie bo prawka nei mam. Bebell, a ty teraz na rowerze jezdzisz?? Bo ze nad morzem jezdzilas to pamietam, ale wtedy mowilias, ze masz juz zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 20:16 jeżdżę znów) bo mi zakaz cofnęli, a ja tak lubię jezdzic na rowerze)) tadek też lubi) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 20:34 Ja też lubie na rowerze jeździć, tylko M. mi nie pozwala, a laski na forum krzycza! A wiesz bebell, ze w ulotce od poloznej mam napisane, zeby jezdzic na rowerze zamist chodzic przy bolących stawach Wiec ja cie z tym rowerem popieram w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 20:39 Wpadłam do Was na chwilę przed zanurzeniem się w wannie i mam wielka nadzieję, że uda mi się po napisaniu tego posta się zalogować i go wysłać Spanikowałam czytając pierwsze posty o Tatance, ale teraz widzę, że na szczeście sytuacja się poprawiła. Kotek - dbaj o siebie i o Kropka i jak każą odpoczywac to odpoczywaj! Ściskam mocno Nie zdążyłam jeszcze przywitać sie z Bebelkiem- Fajnie że jesteście już z Tadzikiem z powrotem Kiedy będa jakieś zdjęcia nowej chaty?!?. Ciotka - witam i serdecznie gratuluję dwóch kreseczech!!!. Moze zaczniesz wysyp nowych kreseczek na pocianie? Bo ostatnio coś ich tutaj mało... Maruda - kiecka genialna!!! A Ty w niej wygladałaś super!!! Swoją droga niezłe geny w sobie nosisz, skoro to jest sukienka Twojej mamy Twój P może spokojnie patrzeć w przyszłość)) Kolekcja magnesow imponujaca...Jeszcze jedno, rozmawiałam z bratem o pwizycie u niego (strasznie długo nie widziałam mojej chrześniaczki i jej siostrzyczki) , więc może w październiku uda nam się wpaśc do W-wy)) Erga, Gviazdko - jakie Wy sliczne w krótkich włoskach!!! Gratuluje decyzji Wyobrażam sobie Gviazdko, jak ciężko Ci było sie rozstać z tak dlugimi włosami. Erga, współczuję niepotrzebnych wyrzutów teściowej. Pomyśl sobie, że już nieługo będziecie razem daleko i sami będziecie decydować o wszystkim! Kocurku - Julcia jest prześliczna! Althea, ja nie dostalam żadnych zdjęć od Ciebie... Balbinko, jak tam, dzisiaj też spedzasz wieczór z zeszytami? Biedna jesteś... Anialm, to dobrze, że wsyztsko w "środku" porządku Feromonko, trzymam kciuki za wyniki badań Wybaczcie sklerozę, ale ja już nic więcej nie pamiętam Jeszcze tylko telefon do Rodziców, żeby wiedzieli że żyję, do wanny i do łózeczka Sama, bo jakiś durny mecz w telewizji Chwilowo nie mam na nic siły, przeraża mnie wizja następnego tygodnia, w najgorszym wypadku mam 5 rozpraw, z czego trzy wyjazdowe i mnóstwo roboty na miejscu.Jakaś kara za obijanie się na urlopie Sprawdza się zasada, że w przyrodzie musi być rownowaga. Przy życiu trzyma mnie myśl, że jutro juz piątek))) A na sobotę mamy zaplanowne ulubione zajęcie Moni - generalne porządki i mycie okien!!! Zalogowałam się, w końcu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 21:18 Zuza to ciężki tydzień przed Tobą. Całe szczęście, że się zrelaksujesz w sobotę przy myciu okien i sprzątaniu ... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 22:08 Witam na nowym wąteczku!!! Kocurku, macie przecudna córunię...a oczka ma mamusine!!!Piękne!!! Mireczko i Agatko, macie rewelacyjne fryzurki!!! Gwiazdeczce jest najładniej w pomarańczowym sweterku)))Mam wrażenie,ze Elizce chyba znowu zmienia sie kolorek włosków! Ta kobieta jeszcze taka mała, a tu juz tyle zmian))co zaplanowałas dla męzula na dzień chlopaka??? Erguś, ja nic nie mówię, ale wcale mnie twoja tesciówka nie zaskoczyła....czekałam tylko, kiedy to wypłynie(((...Zreszta , co sie jej dziwisz...co maja jej obcy faceci taka wspaniała synową obmacywać))))Buziaki, i nie przejmuj sie tak, pewnie jeszcze bedzie cie przepraszać....i chyba dlatego taka gadkę ci walnęła, bo jak sama mówiłas niezły z ciebie uparciuszek...to sie trzęsła, że polecisz i tyle)) Zuza, współczuję zapieprzu w pracy!!! Myjcie okna, myjcie...bo po IUI...to już chyba męzus sam z tym fantem zostanie))I juz trzymam kciuki!!! Bebelku, powalasz , jak zwykle)) W mojej wyobrazni zakiełkował obraz twojej osoby jadącej na rowerze...i ten zwisający brzuch))) Yskierko, sorki...mąz prawie ubity -jeszcze zaraza jedna nie wysłał kasy.Wstyd mi.Przepraszam((( Jutro sama tego dopilnuję, bo widzę ,że w tej kwestii nie mogę na nim polegać... Megi, biedny Mikuś, wysciskaj go ode mnie!!! A ty kochana, cosik mało o sobie piszesz!!!!Co tam sie znowu w główce trzęsie??? Potwors....czas jajeczny chyba wam sie zaczyna tak??? Chrumposik byłas u tego ginka czy w październiku lecisz??? Marudziu...wyglądałas przepięknie!!!! I dziewczyny maja rację...jaka matka , tak córka!!! Buziaki! Anialm, chetne przyjechgałabym na spotkanko, ale sama widzisz...moje plany mąz trochę poprzestawiał.Gdybyśmy się zdecydowali teraz na podglądanko...ten tydzien minąłby pod znakiem spacerku w parku..a tak (((( ani jedno, ani drugie... Melbuś, nadal walczysz z pracką??? Jak nowa pani doktor??? Agan ściski...mała bedzie ślicznotką!!!Co za usta!!! Niezwykle wzruszający portrecik...az mi sie łezki potoczyły... Ant, gratuluje laptopka!!! Pamiętaj tylko pilnowac slubnego, by nie stawiał go na kolanach....trza dbac o klejnoty facetów)) Wiadomosc o tatance zmroziła mi krew w żyłach...Ufam jednak,ze wszystko bedzie dobrze.Musi tylko teraz wyciszyć sie i polezec, by ten krwiak sie wchlonął...no i potem troche mniej biegac i jeździć.... Ola ma sie dobrze...chociaz boli ją glowa..a za oknem szaleje jakies wesołe miasteczko, czy cos w tym rodzaju.... A...Tatanko, jak ty mi będziesz takie dyrdymały opowiadać,ze ciesze się,ze lezysz...to się smiertelnie obrażę...ale wczesniej przyjadę i dostaniesz takie lanie ,ze cię ślubny nie pozna...wiesz)))) Smutno mi sie zrobiło....nie miałam takich intencji... Fantazyjna,..buziaki!!! Olcia ..alez ładny brzucholek!!! dobrze,ze jutro piatek, bo doslownie na pyszczek padam(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 19:34 Bebel jesteś niemożliwa Ty dynda sobie na dole, matko ja bym na zawał umarła jakbym Cie na tym rowerze zobaczyła Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:24 no co ty - raz w życiu?? eee coś mnie bujasz. ściski!! i dziękuje za poprawienie humorku i za wsparcie ) tego mi trzeba było. Bo naprawdę po tym kazanku to zaczęłam się zastanawiać kto ma rację. bo może i można być jednocześnie wrednym i głupim ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:24 Althea - to znaczy nie ma prawka czy po prostu nie lubisz jeździć? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:33 Erga, w linku od Mii są śliczne zdjątka bocianów. To nie trojan, przynajmniej mój antywirus nie krzyczał, a jak coś jest nie tak, od razu wyje. Co do teściowej, to nie mam słów. Skoro jeszcze twój M. sam mówił, żebyś poszła, to przecież ona nie ma nic do gadania. Ja bym raczej z żadnym kolegę swojego ślubnego na wesele się nie wybierała, ale ja z natury trochę zazdrosna jestem i wolałabym, żeby on też na takie imprezy z inną nie poszedł. Gviazdko, obie wyglądacie super! Bardzo ci ładnie w tej nowej fryzurce. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:38 Yskyerko- faktycznie cudne pocianki ) ja się boje otwierać takich nioeznanych linków bez komentarza - zwłaszcza przez gg jest mnóstwo takich trojanów. A kupla znam tyle samo co mojego M. wiec to byłby zupełnie kumpelski układ. żadnemu z nas do głowy by nie przyszło żeby to inaczej traktowac. Poza tym to ślub jego siostry i ona sama mu podsuneła ten pomysł bo rozmawiała ze mną tydzień temu. czyli ona tez nie widzi w tym nic złego. cholerka - chyba to tylko różnica pokoleń.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 28.09.06, 17:34 Muszę Wam powiedzieć, że mój wewnętrzny wariat drogowy uspokoił się po urodzeniu Elizki! Dosłownie jeżdżę dużo, dużo wolniej i baaardzo ostrożnie, bo przed każdą wyprawą samochodem mam wizję wypadku i to spowodowanego przez innego kierowcę, na serio boję się jeszcze jeździć z Elizą sama... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ant! 28.09.06, 17:37 Kochana, masz zapchaną skrzyneczkę, więc jak chcesz dostawać zdjątka, zrób sobie porządek, no! Dyndający Tadzik powalił mnie na kolana, muszę do WC!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant! 28.09.06, 17:40 no własnie to zrobiłam i własnie z ciekawością właczyłam kompa aby Ciebie zobaczyc w nowej fryz więc ślij kochana ślij)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant! 28.09.06, 17:44 juz patrzyłam ale pewnie ejszcze niedoszło, skrzynka czysciutka jak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant - wysłałam raz jeszcze! :D 28.09.06, 17:48 widziałam widziała , o Mamusiu fajowa, i jak zupełnie inaczej wyglądasz, jak inna osoba, ale nie wpowiem baaardzo korzystnie, az sama nabrałam ochoty)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 17:54 Ale Wy straszne jesteście!!! Tak źle mi życzyć, żeby mnie tutaj potrzymali. Może jeszcze pasami mają mnie przywiązać???? P. przyniósł mi laptopa, żebym do Was napisała, więc posłusznie melduję, że już jest lepiej. Dziękuję dziewczynom, że donosiły co u nas słychać. Dostałam serię zastrzyków w dupsko i strasznie boli, ale byłam twarda. W badaniu USG wyszła powiększona macica w związku ze zbierającą się krwią, ale na szczęście nie nową, tylko już zakrzepnięta, więc najgorsze za nami. Teraz trzeba czekać aż macica dojdzie do siebie i obserwować łożysko. Kropek podczas podglądu założył nogę na nogę i ruszał ręką jakby fajkę palił. Ale się z niego uśmialiśmy. Przynajmniej wiemy, że czuje się dobrze skoro takie numery mu w głowie. Szyjka długa i mocno trzyma. Więcej nic nie pamiętam i będę na forum póki P. nie zabierze mi sprzętu Dzięki dziewczyny, że JESTEŚCIE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tatanko! 28.09.06, 17:56 Ściski dla Ciebie i Tataniątka!!! A laptopa trzymaj mocno i nie oddawaj M., bo inaczej się tam zanudzisz bez nas!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko! 28.09.06, 18:01 Gviazdko wygoniłam P. po zakupy, bo tu marnie karmią, więc może jeszcze pół godzinki będę. Nudy tutaj straszne.... Ani telewizora, ani radia.... P. jutro przywiezie mi grajka, to może szybciej czas będzie płynął. Na sali leżę z kumpelą z podwórka od rodziców, więc mam z kim pogadać. Ona jest w 33tc więc mamy dużo radości z jej skaczącego brzucha. Mireczko - ślicznie Ci w tej nowej fryzurce!!!! Bardzo mi się podobasz, bardziej niż w długich!!!! Co Eliza na zmianę wygądu u mamy????? Gałganie, ale laskę mam na skrzynce w tej brązowej kiecce.... Bardzo łądnie wyglądałaś!!!! Szkoda tylko, że impreza mało udana... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko! 28.09.06, 18:04 Tatanko - no! dobrze, ze wszystko ok, humorek dopisuje i laptopik chwilowo tez! sciski!i juz nam takich nerwow nie funduj! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 17:57 Tatanko ja po tej wiadomości od Ciebie struchlałam cała i tak sie ciesze ze juz wszytko jest na dobrej drodze, i masz lezec i oszczedzac sie i juz!!!!! duuże buzi dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 18:04 Ant - ja z tych co Monia i leżenie bardziej mnie męczy niż ciężka robota. No nic będę musiała zagnieździć się w tym "super wygodnym" łożu na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 18:11 Gviazdko rzeczywiście wygladasz poważniej - ale ładnie ) Zupełnie inna Gviazdka, no i właśnie jak Elizka na "nową" Mamusie sie zapatruje? Erguś, ale ci dała popalić teściowa... podziwiam za umiejętność trzymania języka z epitatemi za zębami. Mną trzesie jak slyszę teksty w stylu "co ludzie powiedzą" - też to kiedyś usłyszałam od moich rodziców i parę innych w tym stylu tekstów, więc się nie dziwię że się wkurzyłaś. Tatanko ale twój P. o ciebie dba - no no... komupterek do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 18:14 taaaaa....wlasnie P zabiera mi kompa!!!! trzymajcie sie ciepło i jak beda nowe wiesci to dam znac. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dziewczynki tęsknię za Wami!!!! 28.09.06, 18:23 Tatanko ale przyniósł!!! to się liczy! A Ja mam wybrać sobie telefon - B. mi każe... i nie wiem jaki dał mi 4 do wyboru - Sony Ericsson K750I, K510I, W810I lub NOKIA N70. I jestem w kropce może ktoś ma któryś z tych telefonów i mi może coś doradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 O Jezu! 28.09.06, 19:06 Ale się wystraszyłam, ale doczytałam wszystko!Tatanko, leż, odpoczywaj, wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Erga 28.09.06, 19:33 pytałaś się mnie czy robiłam pożegnanie w pracy, to tak ostatniego dnia kupiłam ciacho dla wszytkich, a oni dali mi piekny bukiet kwiatów i czekoladki, i było to baaardzo miłe więc myślę ze zawsze warto się tak pożegnać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 28.09.06, 19:40 i jestem właśnie sobie pogadałam najpierw z małżem a później moją mamą. Małż się wkurzył jak mu powiedziałam o kazaniu i powiedział że zaraz zadzwoni do domu powiedzieć mamie parę słów... On sam bardzo chciał żebym poszła.. A mama wysłuchała, i przyznała mi rację, ale tez wytłumaczyła mi o co może chodzić teściowej. ja to rozumiem ale do cholery czy nie można tego było normalnie powiedzieć??? tylko tak zniżać mnie do poziomu gó..arza. i moi rodzice też mają uczulenie na hasło "co ludzie powiedza" więc mam w nich duuuże wsparcie w tej kwestii. Antuś - dzięki za info o pożegnaniu. Ja też dziś zaniosłam ciacha. było bardzo miło. Wycałowałam się z kierownikiem jak nigdy )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Antuś wysyłam 28.09.06, 19:41 jeszcze raz bo znów dostałam komunikat ze masz pełna skrzynkę Aha - mam cudne zdjęcia Kubusia Keri!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka dobry wieczór 28.09.06, 19:55 zajrzałam przywitac sie z Wami Ale Tatanka napędziła wszystkim strachu - dobrze, ze wszystko juz zdiagnozowane i ze maluch czuje sie nieźle fantaise - dzięki Mirko ślicznie wygladasz w nowej fryzurce - super. Az pomyslałam zeby swoje włoski skrócić... Ja ciągle zasmarkana i załzawiona. Lecze się z miernym efektem cytrynką miodem i sokiem malinowym. A łezki to jakoś tak głównie od kataru a i troszke chyba mi hormonki wariują bo jakaś płaczliwa sie zrobiłam. A jak juz dzwonie do męża to całkiem sie rozklejam (oczywiście wmawiam mu, ze to przez katar a tak naprawde to strasznie tęsknię...) pozdrawiam was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dobry wieczór 28.09.06, 20:25 ciotka.aka współczuje kataru - polecam mleczko na ciepło z miodzikiem i masłem. I chleb z masłem i czosnkiem - sama się tak kurowałam w ciąży A mąż daleko? i się dziwię że płaczesz z tęsknoty - Ja i bez hormoników wyłabym do księżyca za moim M. Ale twój M. na pewno szybko wróci i utuli swoją żonę 2 w 1 Odpowiedz Link Zgłoś
anialm O rany!!!! miało być że się NIE dziwię... 28.09.06, 20:28 no chyba musze wrócić do moich blond włosków, bo farbowanie na ciemno i taki nie pomaga ;PPP i byki strzelam okropne... ciotka sorki ** Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Antuś wysyłam 28.09.06, 20:01 No nie następna super babka a raczej dziewczyneczka z krótkimi włosami, aż człowiek sam ma ochotę ciachać te włosy choćby nożem))) A i się nie pochwaliłam tez mamy już laptoka w domku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Antuś wysyłam 28.09.06, 20:57 hahaha dziewczyneczka fajnie brzmi ) Juz miałam naprawdę takie długie że aż cięzko było. ale jak patrzę na Gviazdkową fryzurke to chętnie obcięłabym jeszcze krócej!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 28.09.06, 21:18 Uciekam zaraz do łóżeczka na drugi odc. Lost! Choć może jeszcze tu zajrzę, bo jeszcze Monia i Balbinka się nie zameldowały! Dziękuję Wam wszystkim za komplementy, kochane jesteście!!! Osobiście czuję się starszo (może raczej tak jak napisała Anialm poważniejszo), ale ogólnie może być - bałam się, że będzie dużo gorzej! Mężusiowi bardzo się podoba!!! A Elizka zrobiła wielkie oczy i rozwarła paszczę ze zdziwienia jeszcze u fryzjera (była ze mną), a może to tylko tak przez przypadek było...?! Papa Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Gviazdko!! 28.09.06, 21:20 rany mam nadzieję, ze tym "poważniejszo" Cie nie uraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Aniulm! 28.09.06, 21:58 No co Ty???!!! A czym miałabyś mnie niby urazić??!! Moją fryzurkę oceniłaś dokładnie tak jak ja ją czuję, a przecież "poważniejszo" nie znaczy źle! DD Nie stresuj się więc i śpij spokojnie! DD Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dobranoc... 28.09.06, 21:22 Erga i Gwiazdeczka super fryzurki ja tez musze sie wybrac do fryzjera ale jakos nie mam jak bo mamie dzieci nie podrzuce ze soba tez nie wezne a na meza liczyc nie moge. tak ogulnie to mi go zal dzisiaj jak poszedldo pracy na 8 to przed chwila dzwonil ze bedzie tam do 24 przyjedzie przespi sie i jutro to samo Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc... 28.09.06, 21:28 dzięki za fotkiErgo, Gviazdko-wyglądacie jak siksy z liceum!!!!co ja mówię- z gimnazjumSuperBardzo twarzowe te nowe fryzurki Julcia jet sliczna-i chyba widzę bardzo duże podobieństwo do mamusi Marudko, no , no...Bardzo ładnie wyglądasz w tej kiecce-jakby była szyta specjalnie dla Ciebie Olcialewa ja myslałam,że mam najkrótsze włosy z naszej wesołej gromadki-ale pobiłas mnieKotek w ubranku średnio chyba zachwycony był, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 21:59 Erguś i Gviazdeczko super macie te fryzurki!!!! ślicznie wyglądacie!!!! bomba!!! a Gviazdeczce to aż pozazdrościłam takich krótkich)) Kocurku, czyli dzisiaj był mokry spacerekPP ale najważniejsze że Julcia sucha Marudzia, że Ty pożresz za czterech to ja wiem)) ale chodzi o inne smakołyki np. ptysie... I cholernie się cieszę, że u Twojej Ani jest dobrze, i jak bym chciała to samo usłyszeć od mojej... Witam nową foremkę Wilmę! serdecznie do nas zapraszamy)) masa tu kochanych wariatek))) Erguś, teściówka starej daty i tyle, idź baw się super i już, No chyba, że męzuś ma coś przeciwko temu?! Doczytałam, że sam mówi idź, więc lej na to i grzej na zabawę przynajmniej sobie poskaczesz! Między nami ja bym poszła.... No nie, czytam od początku i dopiero zaczynam się nakręcać!!! Kochana nie dawaj się presji, kto jak kto ale jakaś teściowa nie będzie Tobą rządziła!!!!! Bebelku już mi szkoda tej Twojej synowejPP co za teściowa, a nie łaska być taką jak moja mamusia??? kocha, utuli, obroniDDDD Bebelku, że ja też Cię na tym rowerze nie widziałam))))) No cóż, ja to NA PEWNO nie jestem ukochaną synową!!!!! ha ha ha!!!!!!! Ja piratem nie jestem)) o!!!! Zuza to Ci się sobota szykuje)) ale może trochę odpuście na rzecz spacerku, seksiku))) Czy jak przyjedziecie do W-wy to ja tez się będę mogła z Wami spotkać???? I jak to jest? głuchy nie usłyszy to zmyśli, czyli ślepy nie doczyta to tez wymyśli: czytam: Sprawdza się zasada, że nic w przyrodzeniu nie ginie!!!!! chyba mam jakąś schzię!!! czyżbym powinna ograniczyć lekcje??? Antuś, super że laptopik w domku)) Tatanko, leżeć!!!! odpoczywać, delektować się nieróbstwem Ciotka kuruj się !!! domowe sposoby na tapetę i do łóżeczka)) Yskyerko, a co u Ciebie z badaniami??? na jakim teraz jesteś etapie?? oprócz tego, że w najbliższym czasie kinowym) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 22:51 Balbinko-no co ty? jakie obmacywanie???? no nie - cholerka ja miałam iść na wesele a nie na noc do hotelu... Kumpel nie lubi tańczyć jeśli o to chodzi. zwłaszcza że mówił że pójdzie tylko na chwilę. Fantaisie- gdyby to weselicho było tu u mnie to ani bym się nie zastanawiała, ale to jest u teściów - to znaczy w ich bloku. i musiałabym to wysłuchać jeszcze raz a tym razem na pewno bym nie wytrzymała i wiązanak wymknełaby mi się jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 23:05 Erguś, tylko zartowałam z tym obmacywaniem)) I mnie chyba cosik łapie tempka mi skoczyła do 37....ale to chyba raczej przez wyrównywanie sie hormonków...które buzuja we mnie dosłownie....od płaczu, po smiech i odwrotnie...Dobrze,ze w pracy nie mam humorów)) Ze mnie leń patentowy...nic dzisiaj w domku nie zrobiłam...poza zerknięciem, co mam jutro zrobic na lekcjach.... Fantazyjna..a cudowny piesek nie tęskni za spacerkami z muzyczką??? Dobra, to teraz będę słuchac tych reklam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 23:07 Balbinko, a może nic Cię nie łapie, tylko owulacja była...???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej, hej!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 23:21 Melbus...tez może tak byc...jakos tak ksiazkowo było...tylko z liczeniem dni będzie krucho, bo w poprzedni poniedziałek skonczyłam brac tabsy...a mój organizm chyba najbardziej zaszalał na dniach...zobaczymy , co on mi znowu zapoda...No nic czekam cierpliwie na @@@..a wtedy to damy czadu....na 7 IUI...i juz nie moge sie doczekac, chociaz strach prawde mówiąc mnie bierze...bo to ostatnie trzy szanse....ech...i znowu mi sie chce ryczeć... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:04 No i po serialiku, a Balbinki i Fantaisie wciąż nie ma! Pewnie padnięte kobity po ciężkim dniu, bidulki... Olciu, wciąż nie mam Twojej fotki brzuszkowej, podeślij, proszę! Altheo, jak na mój gust, w PL jazda na rowerze w ciąży jest odradzana (przez niektórych ginów), tylko i wyłącznie ze względu na większe prawdopodobieństwo upadku i jakiegoś urazu! Mój doktorek pozwolił mi nawet (w pierwszej ciąży) na nartkach śmigać, byle z rozwagą! Oczywiście co innego w przypadku ciąży zagrożonej... Co do malinek - zapraszam do mnie, jest ich tak dużo w naszym ogródku, że nie dajemy rady ich obierać i przerabiać! Mój brat nawet winko malinowe robi! No to ja uciekam! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:10 Gviazdeczko, ja jestem))))))))) Malinki, pyszna rzecz! u nas tydzień temu grasował taki wyuzdany sprzęt co robi sok i teraz mamy zapasy na zimę Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:14 Zdechłam, więc lece spac)) cześc Monia)) k. ps. kurka, mam proszoną kolację w sobote... a myślałam, ze się wykpię ciastem, konfiturami i porto... no, ale jasno dali mnie do zrozumienia, że ma byc kolacja. Nie ma przebacz... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:15 Dobry wieczór i dobranoc Zmykam spać , bo rano muszę wyjść z domu o 6 jutro nie będę chyba zaglądać w ciągu dnia, bo zapowiada się ciężki dzień w pracy... Tatanko, dobrze, że wszystko jest ok z Wami Erguś, te typy czasami tak mają Ja mam taką mamę Co ja z nią przeżyłam... Teraz już mnie to śmieszy i nabrałam dystansu, ale dawniej..... Jak Wy dziewczyny tak ścinacie włosy, to zaczyna mnie coraz bardziej kusić ściecie swoich E by mnie zabił Mam ich już dość czasami Odgrażam się E, że jak mnie wkurzy to zetnę na krótko. Ale chyba się w końcu wybiorę i je trochę wycieniuję. Tego to nawet nie zauważy Niektórzy faceci tak mają Kiedyś powiedziałam do kolegi, że jego żona fajnie zafarbowała sobie włosy na czarno a on nie wiedział o czym mówię Tak bywa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:27 Enterku...mój , gdyby mnie nie musial odebrac od fryca..w ogole nie zauwazyłby ,ze cos zmieniłam... I ciągle myli kolor beżowy z popielem))) Ciekawe , co z feromonką...nie daje znaku zycia..Pewnie ja z dobe jeszcze w szpitalu zostawią... Feromonko, odezwij się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:16 Gviazdeczko, no wlasnie dlatego moj M. nie pozwala mi jezdzic. Ale ja wychodze z zalozenia ze jak sie spokojnie jezdzi i nie po wertepach to raczej nie ma zagrozenia. Ostatni raz sie wywalilam na rowerze dobre pare lat temu. a na malinki ja chetnie Tylko szkoda, ze tak daleko mieszkasz... ale dziekuje za zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:21 Althea, witam)))rób ten kocyk rób...no i musisz chyba zaczac te aniołki na choinke produkować... Jejku, babeczki...jak ten czas goni..za trzy miechy koniec roku....i mnie juz 33stuknie(( chyba sobie w łeb palnę(( Hortika, jak karmienie??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:18 Gwiazdeczko...inaczej wyglądasz , ale bardzo ładnie!!! Jestwm ciekawa reakcji męzusia!!! a sokro to miał byc dla niego prezent, to może się w papier zapakuj???? Lalisiu, alunia uwielbia swoja siostrzyczkę, bo nie może byc inaczej.Masz przurocze córunie.Zresztą, jak juz kiedys pisałas małe dobrze się rozumieją..a alicja uwielbia sie nbawić z amelką...to wcale sie nie dziwię,że chce miec więcej towarzyszy zabaw)) Fantazyjan jak zyjesz??? I ile w koncu masz tych godzin kobieto???Więcej niz moich 35??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:28 Co do spostrzegawczości mężów to ja kiedyś strzeliłam sobie szał blondi, takie na maksa! żeby ściemnić, ze nie idę do fryzia wymyśliłam zakupy! jeszcze moja Ania krzyczała no pospiesz się, chcę spódniczkę, jak rozmawiałam z moją sierotą... wróciłam do domu, ubrałam się w taki odjazdowy niebieski kolor, który ostro podbijał blond i co???? doooopaPPP nie zauważył! pytam się: kochanie, nie widzisz??? o co mój P.??? o nowa sukienka??? dodam, że sam mi ją kupił w HiszpaniiDDDDDDDDDDDDDDDDD Yskyerko, ja tak sobie myślę, że rudy jest super! bo po pierwsze z założenia lubię taki kolorek! a po drugie najwyższa pora zintegrować się z jesienią)) A jesień już jest, bo ja wracałam do domku, to taka mgła i wilgoć typowo jesienna, wszystkie duchy grasowały w wyły.... Balbinko, a żyję i nawet dobrze! małolaty knociły jak zwyklePP a godzinek mam, chwila liczę.... więc tak: w szkole mam 24godzinki, a prywatnych 6, czyli razem 30 godzin. Chyba Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:35 Fantazyjna...bardzo dobrze, bardzo dobrze...prosze ucałowac Pawełka ode mnie!!! Zuch negocjator z niego)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:38 Balbinko czy ja wiem)))))))) czy taki z niego zuch)))))))))) uczniów negocjował, ale pogubił się w innych rzeczach!!! ale co tam, orkiestra na szczescie ma tylko dwa, trzy razy w tygodniu próbęPP Aaaa właśnie!!!!!!!! podobno mamy nagrywać reklamę dla PZU, od 21 do 1 w nocy ale będzie się działo, znowu go skręci z zazdrości)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:39 Idę na herbatkę kupiłam sobie: prażone migdały.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:38 Gviazdko, jak ci się podoba druga seria „Lost”? Bo jak dla mnie jest ona już zbyt naciągana. Za to pierwszą byłam zachwycona. Co i tak nie zmienia faktu, że z niecierpliwością czekam do października, kiedy w Stanach puszczą pierwszą część trzeciej serii. Mam nadzieję, że do tego czasu nie pozamykają wszystkich p2p i będę mogła szybciej obejrzeć te odcinki. Bebellku, to pracowita sobota przed tobą. A mnie się dziś oberwało od mojej mamy, że jeszcze nie mam nic przygotowanego na powrót męża, który na pewno wróci głodny. Co gorsza, nawet nie mam pomysłu na niedzielny obiad. Enterku, współczuję tego ciężkiego dnia. A co do wyczulenia facetów na fryzury, to z tym bywa różnie. Jak jeszcze pracowałam na etat, mój szef zauważał każdą, najdrobniejszą nawet zmianę. Nawet nowy odcień, jaki któraś z nas sobie robiła. Balbinko, pocieszę cię, mnie za miesiąc stuknie jeszcze więcej. Fantaisie, ja bardzo lubię rudy kolor. Kiedyś tylko tak się farbowałam, ale potem przestali produkować moją ulubioną farbę i teraz eksperymentuję z różnymi. A co do badań, to ja już chyba nie mam co robić. Została mi tylko histeroskopia, ale na to zapiszę się w następnym cyklu, bo mąż przyjeżdża tylko na dwa tygodnie, więc nie chcę w tym czasie pakować się do szpitala, odmawiając jemu i sobie małżeńskich przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Yskierko 28.09.06, 23:44 a nie masz moze pierwszych odcinków Lost? ja ich wcale nie ogladałam i chciałabym nadrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Yskierko 28.09.06, 23:48 oooooooooo! a da sie je jakos do mnie wysłac? Moze glupie pytanie, ale ja z kompem nie bardzo za pan brat... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskierko 29.09.06, 00:12 Tycja, sprawdź pocztę. Napisałam, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 :( 29.09.06, 08:01 no i sie dziewczyny rozchorowaly alicja dzielnie to znosi gorzej amelka w nocy dopadl ja katar i pul nocy ja nosilam bo chciala smoczek ale jak go tylko wziela to sie dusila i wypluwala no i znowu placz bo bez niego ciezki zasnac na 10:10 ide z nimi do lekarzaamelka teraz ma 37, 8 (( Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: :( 29.09.06, 08:17 no i przekroczylo 38 st( spi tyko na rekach oj ciezki bedzie dzien Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc... 28.09.06, 22:52 hahaha siksy z liceum )) i znowu po piwo z dowodem trzeba będzie chodzić Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc... 28.09.06, 23:06 Dziękuję też za zdjecia pewnych zielonych buciczków i ciążowego, zgrabnego brzuszka I się żegnam na dziś, jutro cały dzień pracuję, bleh.I nadal poprawiam pracę.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:03 Melduje sie, zaraz z pracy wychodze, moze w domu bede mial sile przeczytac chociaz ten watek. Dzis internet byl ale razem z internetem szef, wiec nici z forum (( Aaaa nie poczytam, zapomnialam ze z kolezankami jestem umowiona na ploty w kafejce. No nic to pewnie nigdy nie bede nabierzaco. Musze jakiegos posta dlugiego poszukac i streszczenie przeczytac. To buzka dziewczatka moje. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:12 Erguś to rozumiem! szkoda tylko bo mogłaś sobie poskakać.... Melbuś, trzymaj się jutro! i nie daj robocie! Balbinko, no właśnie może..... Jeszcze nie oglądaj nagrywamy w przyszłą środę! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:13 To daj koniecznie znać, kiedy premiera. Będziemy się zachwycać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:15 Tia ciekawe jak to będzie wyglądało????? nie wiemy co mamy grać może tylko będziemy siedziećPPP ale podobno nie może być widać wyraźnie naszych buziaków bo wtedy trzeba z każdym osobno podpisać umowę i dodtakowo zapłacić specjalnie na tą okazję nabyłam sobie bluzeczkę w Zarze i będę z cyckami na wierzchu może mnie zauważą)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Poszłam spać:) 28.09.06, 23:17 No dobra, spać jak spaćDDDDDDDDDDD Kolorowych snów Laski! papa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poszłam spać:) 28.09.06, 23:40 jeszcze wanna i nyny....do juterka... a juz czuje powiew weekendu))) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:18 No to w następnej kolejności szykuje nam się reklama bluzeczki. Albo całego sklepu. Trzymam kciuki, zeby wszystko szybko i sprawnie poszło! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:23 Fantazyjna ...to masz jak w banku,że mój slubny tez bedzie wypatrywał)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Alescie nastukaly!!! 28.09.06, 23:28 Lecę przygotowac cos na grzbiet...kurka nie mam w czym chodzić(( W sklepach nic nie ma...a jesli cos fajnego sobie upatrze, to pol pensji poszloby sobie w sina dal(( Marudzia, może ci sie cera poprawi po tym progesteronku, ja tak miałam))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 zanim zdazyłam was nadrobić, 28.09.06, 23:50 to juz wszystkie poszłyscie spac... o i tyle mam ztych waszych długaśnych pogaduszek.... nie wyrabiam z wami!!!!! Ale i tak sie ciesze, ze Tatanka ma sie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 08:32 dzień dobry w piątek!! wczoraj napiłam się gorącego piwa z miodem, cynamonem i cukrem waniliowym i zrobiło mi sie lepiej. oczywiście piwko było w towarzystwie mamy i pogaduchy. ale dobra-nie wracam juz do tematu bo jak to ktos kiedys powiedział szkoda ruszać gó.. bo zacznie śmierdzieć ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 08:33 Witajcie, Wczoraj udało mi się Was tylko docztać, dziś mogę coś napisać. Przyznam się, że jak przeczytałam o Tatance to mi się ciemno przed oczami zrobiło, jak dobrze że już wsztko pod kontrolą!!! Olu leżakuj sobie grzecznie, niech Ci P. Jakieś fajne książki do czytania przyniesie, no i laptopika podrzuca!) Duuuuży buziaczek dla dzielnego Kropeczka i jego mamy) Bebellku możesz mi napisać na priv gdzie jest Wasza rezydencja? no i dyndający Tadzio mnie powalił)) niech sobie chłopak dynda na zdrowie)) i h vvvvvvvvvvvvvvvvvv,m;kk. v ,kloi.lk,, poprzednie trzy linijki napisał do Was Miki. Ja tam nie wiem co on chciał tym powiedzieć, ale mam nadzieję, że wy wiecie)) Gviazdko, Ergo śliczne fryzurki))))))))) nie mogłam sie napatrzec) ja tez musze sie "skrócić" bo Miki wyrwie mi reszte włosów)) Julcia sliczna, no ale ma to po mamie))) cdn Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:29 doczytalam ... wczoraj pilam i obzeralam sie ze swoja swaidkowa wiec nie mialam jak was podczytac ) witam w piatek ... Widze ze P dobrze dba o nasza Tatanke i podrzuca jej laptoka, super!! buziaki dla was ) i grzeczna masz byc!! no! Gviazdeczko slow mi brakuje!! wygladasz PIEKNIE, BOSKo i wogle ... i podziwiam za odwage!!! Zuzka caly sierpien mam dla ciebie ) tylko 4,5 i 6 nas nie ma jedziemy na Hel ) ale sie ciesze ze znowu spotkam sie z towim M PPP Ergunia ja bym na ten slub poszla, na zlosc, no ale ja wredna jestem ) sciskam * Lalisia buziak dla dziewczyn!!! Megi Miki napisal ze kocha swoje e-ciocie!!! i ze teskni za nami i trzeba grycana szybko uskutecznic!! Monia o ktorej mamy sie stawic dzis??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:45 Czesc Dziewczynki, Przede wszystkim sciski dla dziewczynek Lalisi! Mam nadzieje, ze szybko wroca do zdrowka! Ooo, Miki juz potrafi pisac! zdolniacha z niego - to byly piekne pozdrowienia do e-cioc! Olcia, nadal nie mam Twoich fot - a moze, ktoras z Was sie zlituje??? Ale Wam zazdroszcze spotkanka, ciagnie mnie strasznie - ale to jeszcze zawczesnie dla malej... jeszcze chwilke zaczekam, trudno sie mowi. Jeszcze raz dziekuje za wszystkie komplementa dla Julci Mi sie wydaje, ze z niej wykapany tato. Mamy nawet wygrzebana fotke z rodzinnego albumu m. Pstrykne je i wysle zebyscie zobaczyly choc na zywo pewnie lepiej widac podobienstwo. A Julcia sobie przysypia, ale pewnie niebawem otworzy oczeta. Chyba cosik zjadlam nie tak, bo wczoraj byla zielona kupa grana. A dzis ma jeden punkcik z krosteczkami. I sama nie wiem co o tym myslec Dzis moja Niuncia skonczyla jeden msc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:49 Kocurku a może my się kiedyś na jakiś spacerek umówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:49 no i duuzy buziak dla Julci z okazji 1 miesiąca!!!! matko jak ten czas leci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:56 Marudko-ja tez wredna jestem. I powiem ci że ci co mnie znają to sa zdziwieni że się poddałam )) bo normalnie to z przekory bym poszła. ale ponieważ ten ślub jest tam, a ja i tak wyjeźdząm to stwierdziłam że nie ma co psuć nastrojów tydzień przed wyjazdem. jak miałaby mi tym rzygac póxniej przez kilka lat to wolałam się wycofać. A mąż i tak zaraz po rozmowie ze mną zadzwonił do niej i troszkę jej nawrzucał ))) ale miałam satysfakcję. nie ma jak mąz stojacy po stronie żony a nie mamusi. w kazdym bądź razie jemu powiedziała pod koniec że jak tak chce iśc to moge, choć jej się to nie podoba. Ale teraz to niechg mnie ona w odbyt pocałuje. szwagier dzwonił wieczorkiem i pytał czy przyjadę (pewnie teściowa mu kazała) a ja się tam NIE WYBIERAM !! niech przemyśli sama to. nie będę udawała że wszystko jest OK. i to nie chodzi o jakieś obrażanie czy coś. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:59 Ergunia pewnie masz racje z tym nie psuciem stosunkow przed wyjazdem!!! i prosze mi tu nie robic konkurencji bo juz chyba dawno ustalilysmy ze na tym forum to JA jestem wredna D Prezesowa chce mnie wygrysc ze stolka, ale gdzie jej do mnie P Buziak Ergunia ) dzielna kobietka jestes!! Julcia konczy miesiac!! matko jak zlecialo!! Buziak dla niej i dla jej cudnej mamy tez ) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 10:02 Zdjecia porownawcze poszly Ale wlasnie dostalam 12 zwrotow, wysle jeszcze raz do tych dziewczyn zwrotnych Megi, dzieki Jasne chetnie bym sobie pospacerowala. A moze jakos w przyszlym tyg? Ty na Zoliborzu mieszkasz prawda? My na woli, jakby co poprosze m. zeby nas podrzucil w Wasze okolice Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 10:08 Ano zlecialo, nawet nie wiem kiedy! A z drugiej strony wydaje mi sie, ze ona jest z nami od zawsze! Dzieki za buziaki Marudzia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 12:07 Kocurku, wszystkiego najlepszego z okazji miesięcznicy! Szok, jak ten czas leci ucałuj Julcie od cioci i nie mogę sie doczekac, aż zobacze zdjęcia wczoraj nawet (a wcześniej też kilka razy) wchodziłam na stronkę, ale nowych nie ma żadnych Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:47 Marudka on tyle zawarł w tych 3 linijkach???? no kurcze jestem pod wrażeniem inteligencji mojego syna)) wiecie jaki on ma obwod główki?? 45!!! noramlnie wyszedł poza skalę)) życzę Wam dziś udanego spotkania, tańcó, hulanek i swawoli u prezesowej a ja się zbieram bo jedziemy odwiedzić wuja Toma)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zanim zdazyłam was nadrobić, 29.09.06, 09:57 a ja tam widzę że Miki napisał że chce jeść kleik i że kocha nas wszystkie.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 10:40 Dzieńdoberek! Wpadłam na chwilke i jeszcze dziś napewno sie pojawię i w końcu poczytam co u Was . W biurze panuje jakieś straszne choróbsko, więc dzis i w przyszłym tygodniu zamierzam zostać w domku. Zaraz jadę do lekarza po L4 . Poza tym jestem trochę podziębiona - mam nadzieję, że nie złapałam tego co koledzy z pracy... Gviazdko, Erguś - superanckie fryzurki!!! Wyglądacie prześlicznie! Kocurku, Julcia jest przepiękna! Śliczna z niej dziewuszka . A z tym podobieństwem do tatusia - rzeczywiście coś w tym jest . Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszego miesiąca )). Olcia, no no, brzusio rośnie na całego! Bardzo ładnie wyglądasz, ciąża Ci służy )). A jakiego masz fajowego kota - do twarzy mu w kaftaniku - choć sądząc po minie chyba się trochę wkurzył, hihi . No, ja się powoli zbieram do lekarza. Przy okazji odbiorę wyniki testu z glukozą, toxo i morfologię... Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 10:57 dzień dobry babeczki jak cudnie, ze to już piątek!! dziś mgła jak mleko wokół mojego domu i w drodze do pracy, a na siatce pajęczyny ozdobione kroplami rosy, moje klimaty ))) Tatanko, bardzo sie cieszę, ze wszystko w porządku. Napędziłaś nam stracha. Ale dlaczego coś takiego Ci się przytrafiło? Skąd ta krew? I czy to oznacza dłuższe leżenie? Fantaisie, szarlotka jutro będzie pieczona, już mi slinka cieknie, choć nie wiem czy dorównam talentowi Twojej Mamie Pozdrów Ją serdecznie ode mnie!!! Zdjęć nowych fryzurek ani Julci ani Marudkowej kreacji jeszcze nie widziałam, dziś to nadrobię Natchnęłyście mnie, więc i ja umawiam się do fryzjera. i tak mam długie jak na mnie włosy, no i mam ochotę cos zmienic, bo całe życie eksperymentowałam z włosami Megi, buziak dla Mikiego za przyswojoną umiejętnośc pisania w tak młodym wieku Antuś, gratuluje laptopika Co u Ciebie słychać? Udaje Ci się normalnie z pracy wychodzić? Bebellku, zawsze się zastanawiałam czy brzuszek nie przeszkadza w jeździe na rowerze? Nie ciągnie jakoś w dół? Jesli możesz to korzystaj, sport to zdrowie. tylko może już Tośki nie woź na bagażniku Altheo, umarłabym bez prawa jazdy Ja tez jestem piratem drogowym, a za kilka dni będziemy mieli nowe autko, mocniejsze, silniejsze i z większym kopem, ale się cieszę!!! ) Zuza, nie przepracowuj się. Choć zazdroszczę Ci pracy w kancelarii, większa różnorodność spraw, więcej rozpraw. Ja jednak zdobywam specjalizację w pewnej tylko dziedzinie prawa. Bablbinko, martwię się o Ciebie. Nie napisałas mi czy możliwe w ogóle jest, zebyś się trochę uspokoiła! Nie można byc taką chodzącą bombą zegarową, bo NIC ze starań nie wyjdzie! Prosze kochana... Gviazdko, jak zareagował G. na nowa fryzurkę? Anialm, w kwestii telefonu nie doradzę, ale pewnie Erga miałaby coś do powiedzenia Erguś, teściowa zwyczajnie zazdrosna o synową, tak kąsek kazdemu się podoba, więc walczy jak może myśle, ze należy jej wybaczyć, niezależnie od tego, ze nie miałaś żadnych niecnych planów i tak żałuję, ze się nie zobaczymy Dziewczynki, jak dobrze pójdzie to od przyszłego cyklu rozpoczniemy starania na nowo. Tak się cieszę, ale i boję bo ile razy juz zaczynałam, a potem znowu kicha A jutro przyjedzie moja sofa, bardzo jestem ciekawa czy kolor mi się spodoba czy popukam się w głowe co też ja wybrałam No i weekend, hurra!!! A gdzie Misia_ma? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 11:10 Witam! Kocurku, jak zobaczylam te fotki przeslane przez Monie to od razu pomyslalamm, ze Julcia to wykapany tatus, chociaz widzialam jego jedno zdjecie w dodatku z profilu. A po tych zdjeciach, ktore ty przeslalas nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci! Stokrotko, dobrze, ze jestes w domu. Odpoczniesz sobie troche. Mam nadzieje, ze masz tylko lekkie przeziebienie, ktore samo sobie pojdzie. Ale najlepiej je wylez i wygrzej. Balbinko, ty pracusiu! Tym razem pobilas Monie z godzinami! Ja wczoraj siedzialam caly dzien w domu i nie zrobilam kompletnie nic, poza zakupami na allegro Monia, godziny nagrywania tej reklamy boskie po prostu))) Megi, jak bylo u wuja Toma??? Jak im sie mieszka w ogole?? Tatanko, buziaki dla ciebie i kropka! Lez grzecznie!!!! Yskyerko, czy to Bylo sobie zycie juz zaczelo wychodzic?? Da sie to jakos przegrac?? Bo ja tez uwielbiam ten film. I to by bylo na tyle narazie. Cos sie pochrzanil czas na gazecie, posty maja takie godziny, ze mozna krecka dostac. Mam dzisiaj zajecia, ale nigdzie sie nie wybieram, bo uwazam ze malo wplywaja na kwestie zrozumienia czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 11:46 Czesc! nie spałam całą noc( Tośka kaszle jak gruźlik, poza tym brak innych objawów. Jak przestała kasłac to Tadek zaczął tak buszowac, że jakiekolwiek spanie przestało byc możliwe. No, a później W zaczął chrapac (też jest chory)... Matko! o 5.30 wyniosłam się na kanapę i udało mi sie pospac do 8.30! Koszmar jakiś... Jutko- jeżdżenie z Tadkiem nie jest jakies mega super wygodne, ale w sumie nie jest źle) wysłałam Ci cos wczoraj, na gazetę, mam nadzieję ze doszło)) Megi- zaraz wysyłam mejla) i rosnie to Twoje chłopiszcze jak szalone)) Kocurku- jacie! Julka wygląda identycznie jak K!!! Tośka tez wyglądała jak Wojtek przez pierwsze miesiące życia, no, jakby ktos skórę zdarł poprostu, ale teraz jej się to zmienia i robi sie podobna do mnie bardziej... w ogóle jak ogladam jej zdjęcia to az trudno mi uwierzyc, ze można aż tak sie zmieniac)) Balbinko-a czy mąż nadal odmawia??? mam nadzieję, że nie) Yskyerko-jak ja Ci zazdroszczę tego festiwalu!!!! od dziś jest przedsprzedaż. Matko, to już 3. festiwal, który mi przechodzi koło nosa... mam nadzieję ze ostatni. Wrrr! Ściski na piatek... k. ps. za tydzień mamy z W PIĄTĄ rocznicę ślubu... jak ten czas zachrzania... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 12:01 bebelku to widze mozemy sobie reke podac. U lekarza ok wsumie dostaly tylko syropek ktory alicja bierze juz od kilku dni gardelka ok osluchowo tez. Amelka bardzo dzielnie to znosi i mimo 38,2 jest usmiechnieta wiec lekarz kazal nie zbijac tylko zeby sobie sam organizm radzil no chyba ze dojdzie do 38,5 ale jak narazie to spada teraz miala 37,7. Lekarz powiedzial ze i tak sie dlugo trzymaly bo teraz jest taki wirus ze dzieciaczki choruja wiec i moze tosie tez to dopadlo. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 zapraszam na nowe fotki Marcela w galerii. 29.09.06, 12:22 heja! współczuje Lalisi i Bebelkowi nocy, czsami wiem jakie to wstretne uczucie Dzis Marcel buszował juz od 6.00 wiec tez sie nie bardzo wyspałam. Poxno wczoraj poszłam lulu. Dziekuje za wszystkie fotki! pieknej Julci, Marudce za sukienkowe fotki ( doszły az 3 razy i Erguni z Gwiazdka za fryzurki, obie wygladacie naprawdę zabójczo! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: zapraszam na nowe fotki Marcela w galerii. 29.09.06, 12:32 Tysia, przeslesz mi jeszcze raz link, bo gdzies mi sie zgubil Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: zapraszam na nowe fotki Marcela w galerii. 29.09.06, 13:07 Wysłałam i obcięłam pazury, nie wytrzymałam do niedzieli, nic nie mogłam normalnie zrobic. Az dziw ze mi takie długaśne wyrosły! Od rana mam gości, pierwszym była moja kolezanka z liceum, mieszkała w Lublinie, ale wróciła i dostała pracę u nas Uczy francuskiego A potem przyszła moja teściowa z informacją, która zmroziła mi krew w żyłach... ciotka mojego Tomka ma guza na mozgu.... Boze... jak ja sie boje takich rzeczy!mam nadzieję, ze operacja sie uda i ze nie jest to nic złośliwego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tycja... 29.09.06, 13:31 Tysia, Marcelek jest przeslodki!! Ale sie zabójczo usmiecha! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycja... 29.09.06, 14:02 Tak... ten jego usmiech jest powalajacy, robi to praktycznie ciagle, ale gdy sie na niego nie patrzysz to pluje smokiem i marudzi. Wtedy sie na niego czasami złoszcze, bo mi spać nie daje.Ale wystarczy, ze się na niego spojrzę a on strzela te swoje usmiechy to od razu mi mija cała złość. Bo jak tu się gniewać na takiego śmiejucha???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zapraszam na nowe fotki Marcela w galerii. 29.09.06, 13:49 Kocurku - julcia identyczna jak tatuś!!!!! gdybym nie wiedziała że to dwa różne dzidziule to bym się nie zorientowała! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: zapraszam na nowe fotki Marcela w galerii. 29.09.06, 13:59 Własnie ogladałam zdjęcia Julci i jej taty, no jak skóra zdjęta))) a co do cioci Tomka... ja cały czas mam nadzieję, ze bedzie dobrze.Jeszcze nie wiem kiedy operacja, dzis wysłali ja do kielc. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysia!!! 29.09.06, 14:32 zdecydowanie najbardziej podoba mi sie zdjęcie jak sika!!!! Nosz prawdziwy chłop!!! hahaha A uśmiech rewelacja!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yskyerko 29.09.06, 14:37 Dzień Doberek Jestem już byliśmy z Pawełkiem po ziółka, oj ma co pić ten mój ukochany... Słuchajcie szarlotka już jest, i przyznaję się bez bicia była degustacja, bo może kiepsko wyszłaPP ale jest pyyyszna! a w piekarniku kolejne ciacho dochodzi, za parę minut dam znać czy zjadliwe Kocurku, dla mnie Julcia z tatusiem to dwie krople wody))) i strasznie mi przykro, że nie możesz jeszcze wpaść na ciasteczko, ale na pewno to nadrobimy! No i wszystkiego najlepszego z okazji pierwszej miesięcznicy!!!! Megi, Twój syn to chodząca inteligencja, no może pełzająca)) od samego początku pisze krótko i treściwie buziaki Lalisiu, trzymaj się z chorowitkami!!!! mam nadzieję, że szybko wyzdrowieją.. Bebelku, silna laska z Ciebie, że się chorobie nie dajesz! i bardzo dobrze!!! tak trzymaj!!!! nie ma to jak wdzięczna kobietka))) Althea, ja godziny tego nagrania już nie komentuję a wiem, że jesteś herbatowa, te prażone migdały to rewelacja!!! Yskyerko, a jakby tak reklama zary, a potem stały rabacik, ech rozmarzyłam się))))))))) Tycjuś, ja też doszłam ostatnio do takiego wniosku, ja przychodzę to cisza na forum No i super jest ten Twój synuś I trzymam kciuki, żeby operacja była szybka i z pozytywnym efektem! Erguś, ciekawe coś wypiłaś przyznaję się, że nie znam tego, są jakieś konkretne proporcje???? Marudzia! od 19 na Was wszystkich czyham z ciastami)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Yskyerko 29.09.06, 14:41 A to to herbata byla te prazone migdaly?? Nie wpadlam na to)) Lalisiu i bebell, trzymajcie sie dzielnie dziewczyny z waszymi malymi chorowitkami w domu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yskyerko 29.09.06, 14:43 Jutko, obiektywnie śliczne są te Twoje ukochane klimaty ale jednak ja głosuję za wiosennymi atrakcjami chociaż, jak wczoraj wracałam i ta mgła, ciemno, no naprawdę słychać było jak coś wyje)) Na pewno szarlotka wyjdzie Ci świetnie!!!!!!!!!!!!!!!! I mój piraciku drogowy cieszę się, że coraz bliżej Ciebie staranka, i teraz będzie już wszystko dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzie Gviazdeczka??? czyżby mąż padł na jej widok???? a mi tak się podoba ta nowa fryzurka Balbinko, chyba każda kobieta cierpi na stały niedosyt ciuchowy i nie ma w co się ubrać na to jest jedna rada: zakupy!!!! Polecam świetne miejsce w Kutnie są tam markowe ciuszki za bardzo!!!! dobre ceny!!!!!! aż szokująco dobre! Marudzia, ja też chcę na Hel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No i dopadła mnie skleroza.... Gdzie są w ogóle pozostałe dziewczyny???? Jaania wytłumaczona bo w Sopocie, Tatanka leży, a Misia, Kasia??? Ciekawe jak się czuje Abie? co u Hortiki? oj zaniedbują nas.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 14:47 Althea, ja tak napisałam, ze ciężko było się połapać ale to jest właśnie herbatka i bardzo fajna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 14:51 Prezesowa dopiero na 19??? boshe ... jak pozno PP tylko sama nie zezryj reszt tej szarlotki, dobra???!!! Buzi dla Pawelka, zabralas go do tej swojej zanchorki??? A i czemu twoje cycki beda w reklamie pzu???? DD a na Hel mozesz jechac ja ci nie bronie PP Tycja mam andzieje ze operacja cioci skonczy sie sukcesem. a synka masz oblednego!! jak on sie smieje... cudo. Bebelku nie daj sie zadnemu chorobsku!! ja nie wiem czy mnie cos nie bierze ( albo to alergia, kicham jak wariat i nadal nie udalo mi sie zaszczepic ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:00 Marudzia ślina mi cieknie ale się powstrzymuję)))))) niestety tak późno, bo mam do 18:30 lekcje.... ale liczę po cichu na jedną panienkę, że nie przyjdzie to zdążę zrobić się na bóstwo)) A liczę na moje cycki w reklamie, bo moja orkiestra ma nagrywać coś dla PZU, więc możeDDDD A P. zabrałam do znachorki, i wiesz co, ja chyba zacznę w to wierzyć, spojrzała się na niego i tak: ma pan problemy z krążeniem, za wysoki cholesterol!!!!!! za gęstą krew, żołądek nie trawi dobrze tego cholesterolu! szok i jeszcze raz szok!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:11 Marudzia, grzecznie melduję iż ciasto drożdżowe ze śiwkami to poezja a ja zaraz pęknę)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:13 cholera Monika odejdz od tych ciast!!!!!!! GOSIA URATUJ KAWALEK dla mnie!!!!!! plizzzzzzzzz (((( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:12 ja mam nadzieje ze sie powstrzymasz!!!!!!!!!! )) no!!! na bostwo sie nie rob, wystarczy ze ja bede, jedno bostwo to i tak za duzo!!! kiedys znalazlam taki fajny tekst, moze go sobie w syganaturke wstawic?? " tak sobie siedze i mysle co teraz robi pozostale 7 cudow swiata"- genialne, nie?? cos czuje ze ta reklama z cyckami furore miedzynarodowa zrobi DD oskar nam sie na forum szykuje!!!! za film porno PPPP DD no znachorka faktycznie genialna... i jeszcze na koniec kawal (chyba sobie psa kupie ): 'żona do męża: - jesz zupę? bo jak nie to dodam śmietany i dam psu." buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:18 Marudzia!!! Gosia niczym rasowy cerber strzeże ciastPPP więc spokojnie!!!!! Cytat super, a dowcip mnie poddusiłDDDDDDDDDD I ja Ci dam pornoDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:20 Witam sie i ide chociaz ten watek doczytac Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:20 Monia, to jak o 19.00 to ja nie wiem))) a miałysmy z Ania tak misternie utkany plan... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:44 Oooo! Bebelku narobiłam problemów????????? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 15:52 no to ja sie juz zaslinilam czytajac posty Moni! Ale mam juz mleko i lece piec drozdzowca i chleb. A w tych portkach ciazowych to sie da chodzic tylko w wielkie mrozy, ugotowac sie mozna z tym worem po cycki. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 16:00 Witajcie. Kocurku Julcia faktycznie do tatusia podobna, i to jak! Wysłałam Ci zdjęcie na adres pracowy, ale wrócił.Może na wszelki wypadek wyślę jeszcze na adres gazetowy. Megi syna masz zdolnego. ale dzieci tak mają, że jak to się mówi idą z postępem technicznym. On jeszcze pewnie nie będzie umiał chodzić a już obsługiwać komputer będzie potrafił. lalisiu nie dajcie się chorobie! Dla matki nie ma chyba nic gorszego, jak chore dzieci a zawłaszcza małe. Monia o 19 to już czarna noc na świecie i tak nikt nie zauważy "wyfryzowanego" trawniczka) A z drugiej strony, to dostałam ślinotoku...mniam, mniam... Bawcie się dobrze kobitki!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cześć! 29.09.06, 16:18 Uprzedzam lojalnie, będę marudzić... Nie wiem czy mam jakieś zatrucie czy co, ale gdzieś od południa strasznie mi niedobrze i łeb mi pęka, stąd dopiero teraz pojawiam się na forum! Troszkę poczytałam, ale niezbyt dokładnie, wybaczcie! Położyłabym się, ale jestem sama z Mała, więc same rozumiecie... Mimo tego kiepskiego samopoczucia, muszę stwierdzić Fantaisie, że wredna jesteś, serca nie masz rozpisując się o tych wszystkich pyszno- ściach, którymi dziś będziecie się objadać, niedobra Ty!!! )) Taka szrlotka pewnie od razu postawiłaby mnie na nogi!!! Chcę do WAS!!! Aaaa i Moniu, stał się cud!!! Mój M., który do tej pory nie zwracał uwagi na zmiany mej fryzurki czy koloru, wczoraj zauważył, że się obcięłam! DD Strzelił uśmiech od ucha do ucha mówiąc: "No! I nie można było tak od razu dwa lata temu???!!! Wyglądasz ślicznie!" Marudko, skoro tak sprawnie rozszyfrowujesz język niemowląt (super poszło Ci z tekstem Mikiego) to może wpadniesz do nas??!! Czasem nie mogę się dogadać z Elizą! Tysiu, oby wszystko dobrze się skończyło!!! Będę się modlić! Balbinko i wszystkie ciężko zapracowane kobietki, wykorzystajcie ten weekend na maxymalne leniuchowanie i relax!!! Cudnego weekendu laski!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Cześć! 29.09.06, 16:22 I jeszcze życzę szybkiego powrotu do zdrówka naszym forumowym dzieciątkom lalisiowym i Tosi, a także zakatarzonym Foremkom i chrapiącym mężom! Niech choróbska idą precz!!! A dla miesięcznej Julci ogromny buziak od e:cioci!!! Kocurku, Wasza córeńka rzeczywiście bardzo podobna do tatusia jest, ale jak dla mnie ma ona taki Twój wyraz oczu, spojrzenie po mamusi! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cześć! 29.09.06, 16:27 W polowie jestem ale napisze teraz bo szef moze przyjsc i sie skonczy to co dobre. Wiec tak: Tatanko jak Ty nie bedziesz lezec tylko po budowach i innych takich latac to ja na Ciebie moje myszy wypuszcze. Pamietaj, ze moje wieksze i wrdeniejsze niz Twoje bo ciaza o miesiac dalej Althea dzieki za rozeslanie zdjec. Maruda fajnie, ze Ani sie udalo i takjak pisala, dobrze, ze jest jedno. Niehc teraz o siebie dba I uwaza na wszystko. Erga juz niedlugo nie bedziesz musisla tesciowej slucach Powiem tylko, ze ja po takiem kazaniu to na pewno bym poszla, taka wredna jestem. Tu chodzi o to co Malz mysli a nie tesciowa. Zuza trzymam kciuki za przyszly tydzien, zeby lagodnie przeszedl. Balbinko Tatanka na pewno nei w tej intencji napisala o lezeniu. Melba nasz Zdzislaw pierdzislaw nie narzeka na takie maltretowanie, do pewnych granic oczywiscie. Kicia za to by szalu dostala, jej bym tego nie zrobila. On lezy sobie spokojnie i czeka az skoncze sie “znecac”. On jest inny, przysiegam. Wszyscy tak mowia, nawet u weterynarza jak mial mocz igla przez brzuch pobierany to lekarza po rekach lizal Jak go przyniesli nam to powiedzieli,z e takeigo zwierzaka jeszcze nie widzieli. Ja sie lubie czasami nad nim “poznecac” ale krzywdy fizycznej ani psychicznej nie mam sumeinia mu robic. On wszystkie dziwne rzeczy lubi, ostatnio karuzele czyli kladzie sie na boku a my nim krecimy i jest w siodmym niebie. Potwors ty idziesz 3-go do cipologa, tak? To ide dalej czytac zobaczymy ile zdaze, buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Olciu! Mam, wreszcie mam!!! :DDD 29.09.06, 16:35 Twoje fotki, oczywiście!!! Dzięki wielkie! Masz śliczny, na razie leciutko wystający brzusio! Za kilka tygodni nie będziesz już widziała swojego cienia pod nogami, hihi! )) Buźka!!! * Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cześć! 29.09.06, 17:55 buziaki dla Julki która dziś kończy miesiąc! I dla dzieciątek forumkowych zasmarkanych i kaszlących - żeby szybko do zdrowia wróciły Gviazdeczko-no to niezła reakcja męza była ))) mój przed wyjazdem powiedział że moge obciąż ale nie na krótko i nie pozwolił mi farbowac bo chciałam na ciemniejszy zrobic. ale pewnie teraz nawet nie zauważy ) fantaisie-co do miksturki to na 1 piwko daje łużkę miodu, trochę cynamonu (tak na czubek łyżeczki) i pół lub cały cukier waniliowy. Piwko grzeję do temp około 70 stopni- tak żeby było dobrze gorące. I jest pyszniutkie-takie słodziutkie. chyba zaraz sobie zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Erga! 29.09.06, 18:16 Piwko jest jeszcze lepsze z jajem! A raczej z żółtkiem. Trzeba wziac 2 żółtka, zrobic kogielmogiel ze spora iloscia cukru, musza byc dobrze ubite. Podgrzac piwko z cynamonem i gozdzikami, zalac cieplym piwem ciagle mieszajac. Mozna doslodzic miodem na koniec w zaleznosci od upodoban. Pychotka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga! 29.09.06, 18:36 Poważnie??? kurcze-musze spróbować!!! dzieki - może dziś się odważę. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga! 29.09.06, 18:56 Ergus, piwko z jajem jest pyszniutki! Ja je uwielbiam! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cześć! 29.09.06, 18:01 Olcia- ty wredna??? eee to tu same wrednoty na forum... no nie wierze - może dlatego własnie się tak dogadujemy ??? Olcia - powiem ci że miałam ochotę isc specjalnie na przekór. Ale musiałabym jechać dzień wcześniej i spać u teściów bo to prawie 100 km a ślub dośc wcześnie i nie zdążyłabym się "wypindrzyć" a pomyśl ile bym się nasłuchała przez ten wieczór... wolałam tak zrobić i juz wogóle tam nie jechać. (choć w tygodniu mówiłam teściowej że w czwartek - czyli wczoraj - będę) Niech przemyśłi sprawę, dlaczego nie chce przyjechac - mężuś jej tam troszkę nagadał na pewno. Poza tym moja mama mnie przekonała żebym tak przed wyjazdem nie psuła stosunków między nami bo do tej pory były naprawdę bardzo dobre. Ale teraz zobaczyłam ją w innym świetle. Może mi przejdzie, ale jeśli nie to pojade tylko na jeden dzień zabrać żarcie od niej i od rodziców kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cześć! 29.09.06, 18:09 No zgadza sie Ergus, tylko ona tez powinna o tym pomyslec, tzn. o stosunkach przed wyjazdem, no nie? Zrob tak zeby Tobie bylo dobrze. Nie masz 13 lat przeciez i wiesz co mozna a co nie, w koncu zna Cie wystarczajaco dlugo zeby o tym wiedziec. Olej i juz , nie przejmuj sie, wez jedzenie bo przeciez Ty po drodze tez mozesz zglodniec To kiedy wyjezdzasz bo ja sie pogubilam? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cześć! 29.09.06, 18:47 9-tego czyli za 10 dni. za tydzień w niedzielę musze tam pojechac po żarełko dla chłopaków i wracam do siebie a w poniedziałek ruszam w drogę. nocuje w okolicach Tatanki, Jutki i Jaani, więc licze na to że uda nam się spotakać. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko!!! 29.09.06, 16:30 Nie zapakowałam się , ale przeszło mi to przez myśl! Po prostu nie bardzo wiedziałam o której G. wróci, a przecież nie mogłabym zajmować się Elizą w opakowaniu z kokardką! Co do świętowania dnia chłopaka, skromnie było, ale mój M. właśnie tak lubi! Kupiłam fajowe ciacha, karteczkę, na której napisałam życzenia naszemu chłopakowi (od żonki i córeczki), do tego kawka, świeca, no i MOJA FRYZURA! DD Myślałam o zakupie kubka lub t-shirta ze zdjęciem Elizki, ale po pierwsze za późno przyszło mi to do głowy, a po drugie taki prezent będzie lepszy na dzień ojca! (nie wiem jakimi literami się to wszystko pisze...) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 18:05 Widze, ze Miki do nas zaczyna stukac na forum Erga i Gviazdka fryzurki super, reakcji Gviezdnego malza sie nie dziwie. Julcia superasta jest, jak tak patrze na maluszki to chce zeby juz marzec byl. Maruda Ty to na prawde wrdens jestes, no ZNOWU zdjec nie ma od Ciebie a Tysia to az 3 razy, co??? Malpiszon i tyle, teraz jezyk wywalam. Jutka starania zaczynacie od nowa? Super, to gronkowiec sobie poszedl juz? Pamietaj czesto i mocno teraz trzeba )) ZNo i wiecje nei pamietam. Musze jeszcze Marcelka stronke obejrzec jak sa nowe zdjecia. To buziak dla Was wszystkich i milej zabawy u Fantazyjnej. Monia ciasta calego nie zjedz, jeszcze tylko godzina i dziewczyny beda u Ciebie, chyba wytrzymasz, co? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Nie no Monia!!! 29.09.06, 18:06 Jeszcze ten opis na gg!!! Nie lubiem Cie już!!! A tak poza tym bawcie się dobrze obżarciuszki!!! )) Właśnie się dowiedziałam, że jutro mamy gości... Super, G. w Cieszynie (wraca jutro), a tu ani nie posprzątanie, ani pomysłu na ciasto i kolację nie mam ani nic! Coś czuję Bebellku, że obie znikniemy jutro w kuchni... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka piątek:) 29.09.06, 18:35 Witam się i ja - dopiełam swego! he Nareszcie weekend, ale przedemną jeszcze gotowanie obiadku mężulowi Dziękuję za wszystkie foty, a w zasadzie cale mnóstwo! Erguś i Gviazdko wyglądacie świetnie i też mam ochotę na jakąś zmianę! ale moje włoski i tak już są krótkie... Olciu brzuszek masz sliczny - ciągle marzę o takim lekko wystającym brzuszku jej już sie nie mogę doczekać teraz zmykam i pewnie odezwę sie później... paaa M. Odezwę się Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: piątek:) 29.09.06, 18:49 no nie - Monia - takiego smaka mi zrobiłaś!!!! Może porozsyłasz kurierem do nas swoje pyszności, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek:) 29.09.06, 18:55 Ja upieklam ciasto drozdzowe z kruszonka A chleb sie wlasnie piecze. Najadlam sie okropnie... był łosoś pod szpinakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: piątek:) 29.09.06, 18:56 Hi hi hi)))))))))) mam karpatkę, drożdżowe ze śliwkami i szarlotkę!!!!! ja już się toczę, tylko od samego próbowania))))) Aparacik jest przygotowany! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek:) 29.09.06, 18:58 Monia, to bedzie niezla impreza!!! Ale wam zazdroszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: piątek:) 29.09.06, 19:14 Dzieczyny tak patrze na sygnaturki wszystkich brzuchatych i te Wasze ciaze to i jakos szybciej leca niz moja. Tez tak macie? Wasze maluchy tak jakos szybko rosna w tych brzuchach a ja sie czuje jakby moja ciaza trwala 2 razy dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek:) 29.09.06, 19:24 Olcia, mnie jakos szybko leci. Do mnie w ogole jakos nie dociera ciagle, ze jestem w ciazy Niby widzialam na USG, niby mi sie ktos tam w srodku rusza, ale do mnie to jakos nie dociera, ze to dotyczy mojego brzucha Pewnie koncowka mi sie bardziej bedzie dluzyla, przez te dlugie ciemne wieczory ni i z ograniczenia ze wzgledu na duzy brzuch. A najbardziej mnie dziwi jak widze posty typu "Mamy majowe". Tak sobie mysle, jak to majowe... jak ja styczniowa jestem. To ja juz zaawansowana jestem, ale jakos tego nie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: piątek:) 29.09.06, 19:34 Czesc kochane Na poczatek dziekuje za wszystkie zdjecia Gviazdeczko i Ergo slicznie wygladacie w nowych fryzurkach. Naprawde bomba. A Marudka pieknie wygladala w sukieneczce. Kocurku Julcia jest przeslodka. Mala modelka )) Olcialew fajny juz ten twoj brzusio i Althei tez. Althea buciki slodziutkie. Normalnie sie rozplynelam jak je zobaczylam. Niestety jeszcze nie mialam czasu poczytac watku. Zrobie to jutro bo dzis zaraz bedziemy kapac Olenke. Ja jeszcze nowej fryzury nie zrobilam, bo fryzjerka nie chciala nakladac farby na swiezo umyte wlosy, no i do fryzjera ide jutro. Za to w srode i czwartek szalalam na zakupach. Kupilam Oli ubranko na chrzest no i sobie pare ciuszkow, bo trzeba jakos wygladac jak wroce wkrotce do pracy. Dzis bylismy na kontroli u rehabilitanta, jest znowu troche lepiej. Dostalismy nowe cwiczonka i mamy przyjechac na kontrole w listopadzie. Narazie zmykam, zajrze jeszcze jak malenstwo pojdzie spac. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: piątek:) 29.09.06, 19:39 Jutko, juz sie poprawiam... Naprawde staram sie nie denerwować..sasiadkę sobie juz olewam, będzie, co ma być.W szkole oczywizda moc dziwnych sytuacji...ale ja sobie wtedy zielona herbatke zaparzam...rzadziej meliskę.Bratową mam gdzieś... i nawt na slunego nie krzyczę,że znowu w zlewie stoja kubki i talerze...brudne oczywizda... Althea, noz pobiłam prezesową, ale ja nie smigam na koncerty i prób codziennie nie mam...no i nie szoruje codziennie całej chałupy))Pracuję od rana do póznego popołudnia, potem czas na obiad, chwilka przerwy i dłubanina na nastepny dzień...i oczywiscie nasze ukochane forum tez jest w grafiku))Żałuje tylko,że nie mam werwy, by jeszcze wyciągnąc slubnego na spacerek.... Lalisiu, mam nadzieje,że małe szybko dojda do siebie!!! Olciu, ja z Tatanka rozmawiałam)) Mam nadzieję,ze ona tak sobie tylko zazartowała i wcale tak nie myśli.Ja troche nadwrażliwiec jestem...może faktycznie jej za często trułam o tym lezeniu i odpoczywaniu..no ale cóż..ja nad kazda wasza ciążą się trzęsę tak samo...a każdy może to inaczej odebrac. Tatanko, jak twoje zdrówko???Coś dzisiaj cichutko siedzisz...a my czekamy na wieści!!!Mam nadzieję,że krwawienie juz ustało! Męzus nie wpadł z laptopikiem??? Oj, niedobry mąz(( Stokrociu, uciekaj na zwolnionko, masz rację, lepiej sie nie narażac na jakies dziwne choroby. Megi..powiedz Mikiemu, że dziękujemy za pozdrowienia...i kiedys na pewno sie jeszcze spotkamy!!! Móżg musi miec duzo miejsca)) Kocurku, mała zerka identycznie , jak ty))i ma taka samą superowa cerę...oraz długasne nogi!!! A do K. też jest mocno podobna!!!On tez ma takie krótkie włoski hihihi.A swoja drogą..jeszcze niedawno głaskałysmy małą przez brzuszek...jak ten czas leci... Nikus, co u ciebie??? Jaania, buziaki !!! Gwiazdeczko, moze serniczek??? Chcesz przepis na mój popisowy sernik???Pychota, rozpływa sie w ustach..i jeszcze nie było osoby, której by nie smakował!!! Feromonko , no i co???? Chrumpsia, gdzie jesteś!!! Smutno tu bez ciebie!!! Erguś, twoja mama ma racje , nie można niszczyc wszystkiego przez jedna róznice zdań.. Ściskam zamiast męzusia!!! althea.., no widzisz co kraj, to rożne zalecenia z tym rowerem. Olciu twój kotek ma strasznie fajowy kolorek!!! Melba, bo nam się zajedziesz!!! Agan jak samopoczucie?? Znaleźliście już jakieś imię dla waszej córeczki???A może mały ma jakąs propozycję, która was pogodzi??? tysiu, co za wredna małpa z tej rywalki...noz u mnie takie same łajzy: (((Dowartościowuja sie w ten sposób czy co?? Ja nie wiem jak mozna tak kogos obrzucac błotem...wrrrr. Abi, odezwijze sie ty niecnoto!!! Enterku, wyłaz z papierów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 29.09.06, 19:34 Olcia - mnie wasze ciąże bardzo szybko mijają - az sama się dziwie, bo wydaje mi się że dopiero co zaczełiśmy staranka, ale po waszych sygnaturkach widze jak ten czas leci.... ech - ide po piwko bo się grzeje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 jest tu kto??? 29.09.06, 19:35 czy wszystkie polecialy na te pyszne wypieki Moniki????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 19:55 Jaka tam maniaczka...co ty, co ty!!! Wszystkie chyba opychaja sie tymi ciastami fantazyjnymi....jeja.Ja pocieszyłam sie cieplym lodem...odkryłam przypadkowo w lidlu ..pyszniutkie, polecam...szkoda tylko,że moj męzul lubi je bardziej niz ja...chyba bedzie bitwa o ostatni kąsek)) Melba, dzis 37,2...chyba jednak to czas po owu...bo glowa mnie nie boli, z nosa mi nie kapie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 19:58 Balbinko, ja czasami mialam nawet 37,4, czulam sie jakby mnie cos bralo, ale to byla tylko druga polowka cyklu. W ciazy przez bardzo dlugo mialam 37,4 caly czas. Teraz czasami spada nawet ponizej 37, ale niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 20:00 Jestem tylko pracowac musze ( Althea ja mam andzieje, ze mi szybciej bedzie lecialo po tym usg za UWAGA 11 dni, tak, tak odliczam No i jak kopniaki poczuje. Balbinko dla Ciebie na to stresanie sie to moge napsiac, ze wczoraj poznalam nowa osobe. Ona jest pielegniarka i pracuje w szpitalu, nie takim zwyklym tylko jak to tu mowia Trauma Center, czyli tam gdzie przywoza najgorsze przypadki z polowy Florydy. Pracuje na pogotowiu i oddziale dzieciecym, wczoraj opowiadal, ze zanim nie zaczela tam pracowac to sie roznymi rzeczmai przejmowala, ktore wtedy wydawaly sie bardzo wazne, jej maz ma tak do dzisiaj, ostatnio jak im melble przywiezli i brakowalo jednego stolika to sie mocno denerwowal. Kiedys ja nieposprzatany dom denerwowal, gary itd. Mowi, ze odkad zaczela pracowac tam to nie dba o to czy sa gary brudne w zlewie, ze kurz widac jak slonce swieci i pranie brudne lezy. Ma blizniaczki 3 letnie i woli z nimi na spacer isc albo do parku. Mowial, ze po tym jak widzi przez co ludzie musza codziennie przechodzic, jakie straszne chorobstwa dzieci maja to jej juz nic nie rusza i chce sie cieszyc kazdym dniem a nie denerwowac bo nie wiadomo co kiedy moze sie przydazyc. Takze Carpe Diem Dziewczeta!!! I nie stersac sie bzdurami. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 20:10 olcia -święta racja!!! i ja tez odliczam dni :-0))) mamm ich 10 do wyjazu a 13 do ... bara bara Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 20:17 dawnoi juz toastów nie było więc ja wznoszę pierwszy (grzanym piwkiem) Zdrówko Julki która kończy pierwszy miesiąc swojego życia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 20:26 bałam się )) z miodkiem pije i z cukrem waniliowym i cynamonem A jutro spróbuje z jajcem. dziś nie mam towarzystwa do picia.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 21:02 A ja jestem i nie jestem! Siedzę w domciu (znaczy się nie ma mnie u Monii ), ale niestety nie bardzo mogę z Wami pogadać i potoastować... Balbinko, ciasta na jutro jednak piec nie będę... G. zabronił mi siedzenia w kuchni nocą, powiedział, że mam nie szaleć, tylko spokojnie zajmować się córcią, więc grzecznie go posłucham! Dziś jeszcze chcę wypucować łazienkę i WC, jutro ogarnę pokoik, zrobię jakieś zakupy i tyle. Na kolację podam leczo (szybko, łatwo i mogę przygotować wcześniej) + jakąś zimną płytę, a ciasto do kawy mężuś kupi wracając do domu! Erguś, wiesz co, może jednak naleję sobie pół lampki winka i będę popijać sprzątając łazienkę?! Uciekam, na razie do Elizki, a potem do Cifów itp... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jest tu kto??? 29.09.06, 21:30 Gviazdko-lej to winko!!! Napijmy się!!! bedzie ci sie lepiej sprzątało ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 21:40 img390.imageshack.us/img390/1782/img0009eu4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 21:52 Erguś, ładniutki ten wasz domek...i tyle przestrzeni..i bliziutko natury)) Melduję,ze sprzątanie zakończone.Męzus własnie podłogi myje)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 22:00 No ładnie, Balbinka już wypucowała chałupę, a ja jeszcze nawet nie dostałam się do łazienki, która jest non stop okupowna! Chyba jednak rano będzie sprzątanie... Ale winko mam Ergo i już kilka łyczków zrobiłam, pyszne jest,więcej nie mogę, bo by mi się Elizka upiła! Do... nie wiem kiedy (postaram się jutro zajrzeć!) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 22:19 Właśnie wróciłam z pracy i padam na pyszczek. Przejrzałam pobieżnie, co nastukałyście od wczoraj, więc jeśli coś przekręcę, to wybaczcie. Fantaisie, strasznie żałuję tej szarlotki. Ja piec nie będę, bo mój M nie lubi. No i znów nie udało mi się z wami spotkać. Kocurku, ucałuj Julcię miesięcznicowo. Ależ ten czas zasuwa! Megi, zdolnego masz synka. Jeszcze nie mówi, a już pisze na komputerze. Dziecko XXI wieku, jak nic! Tatanko, trzymaj się, kochana! Jak ci każą, to leż i nie próbuj wcześniej wstawać. Książki, gazetki i słodkie lenistwo. Jutka, koniecznie podeślij zdjęcia sofy, bo ciekawa jestem, co za cudo w końcu kupiłaś. Aha, skrzynka pusta. Nic nie doszło. Althea, „Było sobie życie” wychodzi już od zeszłego tygodnia. Dziś była druga część. Jak chcesz, mogę sprawdzić, czy da się to przegrać. Bebelku, mam nadzieję, że twoi szybko się wykurują, bo kiepsko się mieszka z takimi choruskami. A może jednak dasz radę wybrać się na jakiś film? Mam koleżankę, która dwóch synków (pół i półtora roku) raz dziennie zostawia pod opieką tatusia albo babci i goni do kina. Dziś jej zamawiałam bilety. Tycja, trzymam kciuki, żeby operacja się udała! Kurczę, też się boję takich informacji. Gviazdko, gratuluję spostrzegawczego męża! No i świetnie, że mu się nowa fryzurka tak spodobała. Erga, domek super! Teraz rozumiem, dlaczego chcesz do męża jechać. Polskiej zimy byś tu raczej nie przetrzymała. Więcej nie pamiętam... Uciekam spać, bo oczy mnie pieką od wpatrywania się w monitory. Miłego weekendu, dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 22:47 Hau, hau. Odszczekuję podobiństwo Julci do mamusi-cały tata;PPP Lasencje pewnie niszczą szarlotkę i plotkują...zazdroszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: a tak wygląda nasz "domek" 29.09.06, 23:47 Szarlotka rewelacja! a drożdżowe ze śliwką jeszcze lepsze)) No i w końcu poznałam Fantazyjnego Męża!!! Yes! A Rude wykazało wielkie miłosierdzie) i zawiozło mnie! i przywiozło)) Ma_rudka- ******* Yskyerko- niestety nie da się((( na babcie nie ma co liczyc (moja mama pracuje za trzech, a mama Wojtka... hmmm...), a z Wojtkiem nie da sie nic zaplanowac, bo on ma dziwny system pracy: zupełnie znienacka (dzieki Balbinko)) ) pedzi na jakies spotkanie, albo w mega pilnym trybie musi oddac jakis scenariusz... tak więc pewnie uda mi się wyrwac na jakieś dwa-trzy filmy, ale to już nie to samo(( wiesz ja uwielbiam to planowanie, wybieranie, wyłączenie się na te kilka dni ze wszytskiego innego i ogladanie po trzy filmy dziennie... ale zaczynam się obawiac, że takie czasy to juz nie wrócą, że skończyły się razem ze studiami... ech... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Zwięzły raporcik:))) 29.09.06, 23:48 Kochane, żałować że Was nie było)))) bo było super! oczywiście jako gospodyni powinnam skromniej, ale olewamPP Niestety nie było Antusi ale za to była Bebelkowa z Tadzikiem oraz Marudzia z mężem)) Czas poleciał w tempie zawrotnym.... ciasta pożarte....wino wypite.... Jednym słowem szał ciał i uprzęży!!!! Jestem wyśmiana, wychichrana)))) Jest też parę zdjęć Powiem uczciwie! trzeba to zdecydowanie częściej powtarzać!!!!! Spokojnej nocki!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zwięzły raporcik:))) 29.09.06, 23:58 Moje panie...troche za krótkie te streszczonka....((( Zabijacie mnie tymi plackami(( Jak juz jajka zakupiłam, to okazało się,że sliwki wyszły cie choroba...Normalnie umieram...ja chcę placek ze sliwkami lub jabłecznik!!!Macie mnie na sumieniu, chyba umrę....w gębie moc sliny, w przełyku kula..a żoładek ścisnięty...I jedno jest pewne, nie usnę...a wszystkie ciepłe lody juz zjedzone....nie mam żadnego substytutu ciasta....jogurt juz zjadałam... Lece sie kąpać, mam nadzieję,ze jutro bedziecie mniej oszczędne w slowach...pa, pa, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zwięzły raporcik:))) 30.09.06, 00:36 To tego ciasta nic nie zostalo???? Wszystko pozarlyscie? ) Ide poplotkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa puk puk ;) 30.09.06, 01:08 Pamieta mnie jeszcze ktos? Melduje, ze to komp nam wysiada i trzeba bedzie pomyslec o nowym. U mnie bez zmian Aaaa mialam jakies pierwsze rozmowy w spr pracy - ale to w takich centrach Pierwsza rozmowa u potencjalnego pracodawcy bedzie we wt ale ide tam z ciekawosci, bo chetnych jest prawie 400 osob ))) Przyznam sie, ze jestem w srodku poprzedniego watku. Dziekuje za wszystkie zdjecia jest ich tak duzo (bo dlugo nie bylo mnie online), ze obiecuje kazdemu odpisac mailowo )) Tylko jestem ciekawa tych osmiornic nie dotarly do mnie fotki wakacyjne Ma_rudy... No i nie mam zdjecia buzki coreczki Agan... To na tyle jesli chodzi o rosczenia z mojej strony )))) Iw.75 moje gratulacje!!!! Mam nadzieje, ze kreseczki sie posypia: Balbinka, Erga, Fantazyjna, Ane vel Ilirio (kurcze pewnie zrobilam literowke mam nadzieje, ze sie nie obrazisz...) Kurka nie doczytalam czy Erga juz wyjechala czy nie... No i Pitus a widzisz Zosia zdrowa! Niepotrzebnie sie tyle nastresowalas!!! Bebelku fajnie, ze W KONCU masz neta! Ok to tyle z "grubszych" rzeczy, ktore pamietam... Maz mnie zatlucze, ze tyle siedze przy kompie zaraz klade sie do wyrka Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: puk puk ;) 30.09.06, 01:11 Rany!!! Tatanko doczytalam cos o jakim krwawieniu!!!!! Trzymam mocno kciuki! A propos tytulu tego watku jak dla mnie bomba bo u nas byl cykl spocznkowy wiec jakby sie "cos przydazylo" to bedzie to z pewnoscia cud Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: puk puk ;) 30.09.06, 09:07 jestem! Chrumpsowa - no o co ty pytasz??? czy ciebie pamiętamy???? hmmmm próbuję sobie cos przypomnieć PP Jeszcze jestem!!! za tydzień wyjazd!!! a dokładnie za 9 dni. jesteście okropne z tym ciastem!!! rteż bym zjadła!!! Yskyerko-masz rację - zimy w tym bym nie przetrwała ) ale juz się domyślam jakie cudo zrobi z tego mój teść. Ale to pewnie w następnym roku i dopiero wtedy przewieziemy to nad wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 09:41 Witam w sobotni poranek właśnie piję drugą kawkę. Czas zabrać się za porządki E śpi po nocy.Wybieram się za chwilę na małe zakupy, potem sprzątanie. Jak po spotkaniu dziewczyny? Czy będą jakieś zdjęcia? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 09:50 no tak, trochę podczytałam, idę do sklepu hm... tylko może najpierw się ubiorę Wczoraj wróciłam bardzo późno z pracy i już nie miałam na nic siły. No, poza rozmową z psiapsiółą, raptem .... 37 minut gadałyśmy przez komórke E mnie zabije jeszcze nie widziała starego rachunku a tu nowy szykuje się podobny na szczęście psiapsióła zakłada internet to będziemy na skypie siedzieć Pisałyście coś o wredotach... hm... na mnie w pracy mówią dyktatorno! Ale jestem jedna baba, wiec muszę facetów wychowywać no to zmykam... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 10:36 i znów dziś pustki na forum. pewnie dziewczyny tak się najadły pyszniutkich wypieków fantazyjnych że nawet im się do kompa nie chce wstać. A kiedy będą zdjęcia??? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 11:01 elo sobotnie, my juz po sniadaniu, nie pochwalilam chyba sie wam, ze juz trzeci dzien bez czopka - po tylku mcach zakonczyla sie era czopka!!!!! no ale zeby zle samopoczucie trzymalo mnie do 5 mca.....rzadkosc ale niektorym sie przytrafia..... zaraz wyruszamy w droge czyli na lotnisko szukac tanich wycieczek, hihihihi. a na 16 na koscielny slub znasjomych. sa po cywilnym jak tylko zaszla w ciaze, teraz mc przed porodem bierze koscielny - dla tesciowej. ale ma faktycznie - z tego co mowi - cholere. takze zajrze moze jutro milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 11:49 A ja znowu egocentryczna...sorki!!! Cytrus gratulejszyn!!! Czopki prosze przechowac do nastepnej ciąży!!! Dłogo cię brały te złe klimaty ciązowe...moze to przez bliźniaczki...Najważniejsze,że już wszystko dobrze!!!Buziak dla dzielnej mamuni!!! Chrumpsik, poczytaj, wywoływałysmy cie co jakis czas...!!! Erguś, sciski!!! Enterku, prosze zniwelowac ilosc kawy!!! Druga juz o tak wczesnej porze??? Może pij więcej wody, wyrównuje ciśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 11:43 Witam w przepiękny sobotni dzień!!! Z długiego spanka były nici, poniewaz o 7.30 mielismy wizyte kominiarza...i niestety nasz jeden komin nadal nie sa przeczyszczony, poniewaz nie mozna włozyc kuleczki( Musimy załatwic jakis fachowców, którzy nam góre komina rozmontują...i dostosują do najnowszych przepisów kominiarskich...no cóz, mam jeszcze zamiar pozyć,...a wiecie jak to jest z instalacja gazową...powinno sie często te szyby przepychać...a nam i tak dwa latka przemknęły...bez czyszczenia.W końcu sami zgłosiliśmy i ich pogonilismy. Cie choroba, znowu koszty(( Olcia, jak duza musi byc ta foremka do ciasta??? Chrumpsik, mam nadzieję,ze ten wypoczynkowy przyniesiue wam szczęście)) Tatanka, daj znać, co u ciebie, bo wiesz,ze my sie zamartwiamy!!! Pranko juz sie kręci, zeberka się pieką...a ja chyba zaraz ten placuszek będe robiła... I wiecie co, mam pecha okropnego, bo cały czas praktycznie żadnych infekcji...a teraz cos mi sie przyplatało...chyba znowu jakies zapalonko.Juz zastosowałam specyfik meguni potem krem clotrimazol, potem inny na takie zapalonko...a praktycznie zero poprawy...pewnie znowu będe latac z moczem do badania, tak mi sie wydaje,ze ta paskuda od pecherza idzie(( Chyba zarz polece do apteki po urosept.Kuźwa a tu weekend na karku...i nie wiem czy do gina dzwonić...czy sie jeszcze wstrzymac i poczekac na działanie uroseptu.Furagin mam w domku, ale skoro staranka zostały zainicjowane..to chyba lepiej nie brac no nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 12:12 Melduje, ze jestem na etapie tego co wczoraj czyli polowa poprzedniego watku. Doczytalam tylko o Tatance - Kochana lez!!! Krwiak na pewno sie wchlonie )) Bedzie dobrze!!! Cos o ciastach bylo to ja wam powiem, ze chodzi za mna ciasto z galerii potraw - kostka krowka i chyba zrobie dla znajomych ;P bo ja staram sie ograniczac, a maz tez powinien a link tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=35864590&a=35864590 No i jeszcze chodzi za mna la meringa - baza bezowa + pycha krem - wszystko schlodzone i pyyycha!!!! Jadlam to w zeszlym roku na wyjezdzie w hotelu i jak sobie przypomne to mi slina kapie! Kajam sie, ze nie odp. jeszcze na maile zdjeciowe, ale dopiero teraz siadlam przy kompie bo obiadek sie robi No i witam sie z Wami weekendowo! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Cytrus 30.09.06, 12:24 witam sobotnio mieszkanie ogarniete, maz polecial po ziemniaki do zsiadlego mleczka na obiad )) pogoda znowu cudna, a jak znam zycie next weekend nad morzem bedzie lalo ) U Mini bylo CUDNIE!!! ciasto Gosia robi najlepsze na swiecie!!!! Gosia jestes BOSKA!!! * Monia dla nas zagrala na flecie i wiecie co?? to bylo piekne. ja tam sie nie znam na muzyce ale Monia gra CUDNIE!!! Bebelek wygladala jeszcze piekniej niz zwykle, niby niemozliwe, nie?? i poglaskalam tadzika po pietce i pupce (chyba) Cytrus gratuluje dni bez czopka, oby tak dalej!! Chrumsowa juz lece wysylac do ciebie zdjecia i do naszej ciezarowki z florydy!!! Olcia sorki )) i wiecej nie wiem .... A Ergunia domek cudo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cytrus 30.09.06, 12:47 Witam sobotnio. Znowu kiepska noc za mna i nadrabialam spanie rano. Erga, domek cudo)) Mam nadzieje, ze na nastepny sezon bedzie wygladal bardziej jak lokal mieszkalny Widze, ze u Moni bylo niezle obzarstwo! Ja bede dzisiaj piekla tarte tatin, bo idziemy do znajomej na wieczor filmowy. Chrumpsik sie pojawil! Mam nadzieje, ze bedziesz juz zagladac czesciej. Cytrusia, gratuluje dni bez czopka i mam nadzieje, ze juz tak zostanie do konca. Czytalas moj post na styczniowkach na wczorajszym watku?? Na jakies zakupy musimy sie wybrac, bo lodowka swieci pustkami. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Sobota, słońce, luzik:))) 30.09.06, 13:11 Dzień Doberek!!! Jak nastroje sobotnie??? mam nadzieję, że tylko rewelacyjne!!!! Cytruś, gratuluję dni bez czopków)))))))) brawo!!!!! Althea, widzę że masz klasyczne objawy ciążowe....bezsenność..... O i też pieczesz a jaki wieczór filowmy??? Powodzenia na zakupach Erguś, domek mi się bardzo podoba AC w pełnej opcji I coraz bliżej Twój wyjazd chodzisz już po ścianach??? Chrumspik, a ktoś Ty???? fajnie Cię widzieć i może byś tak się postarała jednak częściej nas nawiedzać!!!!! Marudzia, już przekazałam Gosi i cosik się wzruszyła i kolejną szarlotkę obiecała)) tylko ja mam obrać jabłka, więc chyba to dla Ciebie zrobię! A poza tym świnie jesteśmy bo rakiji nie wypiliśmy!!!! więc trza to nadrobić: Balbinko, nie lubię kominiarzy, zawsze do nas przychodzę rano takie typki!!! I współczuję kolejnych wydatków, ale tak to już jest z domkami.... Ja zbieram kaskę, i za rok planuję zrobić gigant remont w środku! ciekawe czy mi się uda??? A co do wczorajszego spotkania, to Balbinko ja już nie wiem co mam pisać.... bo tylko same miłe rzeczy mi przychodzą do głowy Bebelek tak ślicznie wygląda, że naprawdę stan ciążowy jest dla niej mocno wskazany!!!! z każdym dniem wygląda śliczniej, aż mi było głupio bo tak się na Bebelka patrzyłam Lekcyjki już za mną, idę teraz na huśtawkę, biorę książęczkę, herbatkę i maks delektowania się wolnym czasem)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota, słońce, luzik:))) 30.09.06, 14:02 Oj dostalo mi sie, ze nie zagladam a nasz komp po prostu byl dluugo w naprawie... Sypie sie biedactwo i troche czasu zajela naprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Sobota, słońce i... 30.09.06, 15:10 czesc dziewczyny, no właśnie sobta, słońce i... smutno mi choć wiem, ze ostatnia rzecz, którą powinnam robić to zamartwianie się. Wczoraj poszłam do lekarza, powodem było lekkie plamienie. Badanie ginekologiczne wykazało, ze "brzydkiego" śluzu jest więcej a usg, ze ciąża jest bardzo młoda i pęcherzyk dopiero co zagnieździł sie w macicy. To akurat nie było dla mnie zaskoczeniem bo wielkość wskazywala na 4tc i tak wynikało by z naszych obliczeń. Dostałam duphaston, 2 tyg. zwolnienia, przykaz leżenia i niedenerwowania się... Dziś drugi dzień jem leki ale niestety plamienie urtrzymuje się Niby wiem, ze z tak młodą ciązą różnie bywa, ale przyzwyczaiłam się juz do myśli, ze ktoś tam mieszka. No i martwie sie bo nie wiem jak będą wyglądać najbliższe dni, mąż pewnie w poniedziałek pojedzie do pracy a rodzinka i przyjaciele baaardzo daleko, że nie wspomne, ze chyba powinnam porozmawiać z szefową w pracy - jakos nie wydaje mi sie stosowne po prostu wysłanie zwolnienia bo mam dosc poważne zobowiązania, które własnie zaczynają się realizować od poniedziałku (na szczescie są one względnie dopracowane ale dobrze by było pilotować je przez najbliższe dni) Kochane, 3majcie za nas kciuki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa No i nareszcie 30.09.06, 15:22 Doczytalam i nie mam zadnych zaleglosci! Za to mam metlik w glowie wiec z dluugiego posta nici... Chyba jakis spacerek sobie strzelimy, bo tak ciepluchno na dworze Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: No i nareszcie 30.09.06, 15:26 Ciotko ako trzymam mocno zacisniete kciuki. Nie raz podawalam przyklad mojej znajomej, ktora KRWAWILa przez caly 1 trymestr - nie znalezli przyczyny, a jej corcia urodzila sie zdrowa a teraz juz szoruje posadzki w calym domu czyli raczkuje i jest zdrowitka jak ryba!!! Nie denerwuj sie na pewno wszystko bedzie dobrze!!! Powodow plamien moze byc wiele - moze po prostu implantacja sie jeszcze nie skonczyla na dobre???? Jak chcesz poszukam materialy odnosnie embriologii - jak przygotowywalam sie do egzaminu czytalam, ze jednak zagniezdzenie troche trwa - byc moze ten sluz spowodowany jest zagniezdzaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka chrumpsiku 30.09.06, 15:37 poszukaj, ja tez włąsnie zajrzałam do sieci (wczoraj niemiałam na to ani siły, ani ochoty). Też pomyślałam, ze to może przez zagnieżdzanie ale zapomiałam zapytac o to lekarza - wiesz jak to jest byłam dość zdenerwowana (zresztą w ogóle miałam problem zeby sie do kogokolwiek umówic. Jeden zaproponował mi termin na 12 X !, drugi, ze przeprasza ale jest na dyżurze, na szczescie przyjęła mnie moja pierwsza gin.) No nic, oleje prace i będę "leżakowac". Moja szefowa jest w wieku przedemerytalnym ale w koncu to kobieta - powinna zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ciotka.aka!!!!! 30.09.06, 15:42 Ciotka, Ty się nie martw bo to w ogóle nie służy Tobie i maleństwu! jak napisała Chrumpsowa czasami bardzo różnie bywa w I trymetrze. Na pewno wszystko będzie dobrze, leż sobie spokojnie! dużo odpoczywaj i w ogóle nie nie stresuj, ok?! Buziaki dla Ciebie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: chrumpsiku 30.09.06, 15:43 Ciotko czyli Iw na koczkodanie przeczytalam, ze mialas pobierana cytologie. Moze ten sluz to po cytologii? Czasem - zwlaszcza kiedy jest nadzerka i kiedy pobieraja cytologie "porzadnie" z szyjki macicy moze zdarzyc sie plamienie. Lez, odpoczywaj nie denerwuj sie. W razie czego zrob wywiad na forum odnosnie DOBRYCH lekarzy - nie pamietam czy jestes z Wawy? Yskyerka miala super gina -moze zglosilabys sie do niego, skoro w panstwowych przychodniach takie terminy??? Zaraz poszukam tego fragmentu w ksiazce i postaram sie przetlumaczyc Pamietaj, ze niektore dziewczyny pisza, iz dowiedzialy sie o ciazy, bo nie mialay normalnej @ tylko plamienia. Tak wiec na pewno nie mozna lekcewazyc plamien tylko wypoczywac i w razie czego do gina, ale tez nie stresuj sie i nie zamartwiaj! Na pewno bedzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: chrumpsiku 30.09.06, 16:00 To co mam jest w formie tabelki i wychodzi na to, ze zagniezdzenie nastepuje od 6 do 14 dnia PO ZAPLODNIENIU. KOjarze, ze Ty zaczelas starania od niedawna i pewnie dalas sobie spokoj z obserwacjami itd... Nawet majac monitoring czy mierzac temp. tak naprawde nie mozna okreslic kiedy doszlo do zaplodnienia. Jesli cykle masz dluzsze np. 30 dniowe to byc moze to wlasnie zagniezdzenie. Jesli chodzi o tabelke to juz tlumacze: DZIEN 0 - zaplodnienie 1 DZIEN - embrion osiaga podzial 2 komorek 3 DZIEN - stadium moruli (tj. wielkosc ok 12-32 komorek) 3-6 DNI - embrion dociera do macicy, tworzy sie blastocysta (czyli zarodek nadal sie dzieli) 6 DZIEN zaczyna sie proces zagniezdzania (pamietamy, ze zaplodnienie nastepuje w jajowodzie) 7-14 DNI - implantacja embrionu w sciane macicy 10 DNI - Trofoblast przeksztalca sie w kosmowke I to chyba na tyle. Jednoznacznie wynika, ze implantacja troche trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ciotka 30.09.06, 15:54 Kochana, lez spokojnie...pracą proszę się nie przejmować. Mam nadzieję,że szefowa bedzie miała do tego zdrowe podejście....natomiast jesli będzie się ciskać...juz bedziesz wiedziała,ze nie ma co sie dla niej poświęcać.W końcu, gdyby nie to krwawienie, to pewnie pobiegłabys dzikim truchtem do pracy skoro swit.Dziecko jest teraz najwazniejsze! Ciotuniu, spokojnie, tylko spokojnie.Skoro ginek zrobił usg i wszystko bylo w porzadku,krwiaka zadnego nie zauważył, to może po prostu macica się jeszczce oczyszcza.Niektóre kobitki tak mają w terminie @@@ okresu.Bierz te leki i pij może meliskę ,jesli zaczniesz sie stresować.To stres jest często najwiekszym zabójcą maleństw.Śluzik powinien sie szybko wchłonąć....jeszcze będziesz śmigac na rowerze z obwiśnietym brzuchem , jak nasz bebelek))A teraz szoruj do łóżeczka, leż sobie na boczku...i raczej wybieraj pozycje leżace niz siedzącą.Buziaki i ściski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:12 Kochana, przypomniałam sobie! na takie dolegliwości pęcherzowe, mój docent polecił mi brać "Żurawinę" Herbapolu, nie pamiętam już ile, ale maksymalną dawkę! i wiesz co? mi pomogło! a pamiętasz jak rok temu męczyłam się! więc niech mężuś leci do apteki i kupuje! No i odważ się i popij ten cholerny jogurt naturalny! i zapomnij o tych ciastach na trochę Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:28 Podpisuje sie obiema rekami pod tym co napisala Fantaisie. Zapalenie pecherza wywoluja bakterie, a zurawina ma antybakteryjne wlasciwosci. No i nawet brat Franciszek powiedzial Jutce, ze bakterie nie lubia kasow a weglowodany - szczegolnie te cukry spozywane razem ze slodyczami podwyzszaja PH organizmu na mniej kwasne... Ja tez mialam prawie tydz. bez slodyczy ;P ale ze jeszcze zurawina nie dotarla do mnie dalam sobie spokoj - jak tu sie oprzec przepysznym wloskim deserom... Nie mowiac juz o tym, ze nie slodzona kawa smakuje paskudnie... A wiecie, ze schudlam jeszcze kg mimo tego, ze dalam czadu ze slodyczami? Za to staram sie nie jesc kolacji ))) Moze w koncu uda mi sie zgubic ten tluszczyk!!!! Ciotko widze, ze na CiP znalazlas posty, ktore Cie uspokoily Na pewno bedzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:33 Fantazyjna,od południa łykam już urosept i żurawinkę..(chyba urinal, bo innej męzus nie dostał)i jeszcze witaminke c, dużo pije i latam do kibelka, by te bakterie unicestwić.Ciasta już niestety nie upiekłam...męzus ma swoje ulubione ptasie mleczko i delicje...a nie miał ochoty...no to po co ma mnie kusić??? Zdaję sobie sprawę,że w tym wypadku tylko bym sobie zaszkodziła...Najgorsze jest to,ze od jakiegoś czasu ciągle mi sie chce cos slodkiego.Z badanka krwi wynika,ze mam dość niski poziom cukru we krwi...chyba 70.Lekarz mówił,ze mam wcinac slodycze...no trudno, przerzuce sie na owoce.Wolę juz chodzic nierozgarnięta niz miec zywy ogien i swedzenie..wiecie gdzie(( Jesli mi do poniedziałku nie przejdzie, szoruje do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:36 Balbinko, to jeszcze owin sie kocem i tak siedz i wstawaj tylko do kibelka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:50 Balbinko, pij w duzych ilosciach wode z cytryna! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Balbinko!!!!! 30.09.06, 16:38 Wiem, że jestem upierdliwa, ale niech mężuś poszuka samek zurawiny, urinal, urosept są na bazie i mają inne jeszcze tam składniki. Przynjamniej tak mi tłumaczył docencik. A ja mam cukier 64 i nie kazali mi jeść słodyczy, buuuuuuuuuuuuuuu......... A wit.C to musi być naturalna!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: dzięki 30.09.06, 16:35 za ciepłe słowa kobietki. Chrumpsowa - cytologie miałam pobieraną w poniedziałek i później było czyściutko. Tak jak piszesz, nie bawiliśmy sie z obsrwacjami bo to tak naprawde nasz I cykl starań. Więc może byc tak jak piszesz. Te kosmiczne terminy to zaproponowano mi w prywatnych gabinetach jednych z najlepszych ginów w Bydg. (gdzie mieszkam). No nic po niedzieli juz na spokojnie poszukam kogoś polecanego. Leże sobie w łózku (jak to dobrze, ze ktos wymyślił laptopy...), popijam herbatkę z Vitaxu (gruszka z melisą - polecam jest świetna) a w odwodzie mam prawdziwą suszoną meliskę z ogrodu. Dobrze, ze takie fajne babki są na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dzięki 30.09.06, 16:48 Ciotka.aka, lez sobie spokojnie! Dobrze ze masz laptopik (tez sie ceisze, ze ktos je wymyslil) i kontakt ze swiatem. A w pracy nie maja wyjscia, musza sobie bez ciebie poradzic. Wróciliśmy z zakupów. Chyba nie moge pchac wozka w sklepie, bo mnie rozbolal kregoslup, ale juz jest lepiej. Chyba jednak nie bedzie tarty, ale bedzie pizza, ktora zabieramy ze soba na wieczorek filmowy. Jeszcze nie wiem co bedziemy ogladac, ale kolezanka ma fajny telewizor i super system naglasniajacy i bedziemy testowac. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 16:53 witam ponownie ale leniuchowałam aż wstyd teraz ekspresowo się zabieram za porządki E pojechał do babci a ja zostałam sama ale sama chciałam Balbinko, kuruj się kochana a moze do lekarza trzeba? Ciotko, trzymam kciuki, zeby plamienie ustało. I nie denerwuj się. Najważniejszy spokój A co do kawy mojej...Hm... ja dużo piłam i piję teraz mniej, bo coś żołądek nie przyjmuje Kłania się gastroskopia i inne badania ale czasu brak przy okazji mam pytanie: Fantaisie, chyba Ty robiłaś cukier? tzn. jak to wygląda? jak się nazywa to badanie? poziom cukru? chyba tez muszę zrobić Pisała któraś z Was o herbatce z melisą i gruszką, PYCHA kupiłam i piję... chociaz uspokajających efektów nie widziałam idę posprzątać, bo przyjedzie E i będzie sie działo))) Dziewczyny, moze macie jakiś przepis z cukinią? kupiłam i patzrę na nia na razie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Weekendowo! 30.09.06, 17:30 Hej Kochane!!! Wczoraj nie pisałam, bo źle się działo. Brzuch strasznie bolał i lekarze nie wiedzieli dlaczego, bo bolał nie tam gdzie krwiak. Dostałam 4 zastrzyki które nie pomogly i dopiero o 2 w nocy kroplówka pozwoliła mi zasnąć. Nie wiadomo czemu tak się działo. Rano też bolało ale po nospie przeszło. Jakoś opuściły mnie pozytywne wibracje i mam coraz mniej nadziei. Leżę, leżę....nawet śniadanie i kolacje jem na leżąco. Jedynie na obiad lekko się podnosze. Moge tak leżeć nawet 20lat, byle by pomogło. Łapię jakieś dołki i jak słyszę płacz dzieci za ścianą, to płaczę razem z nimi... Buziakuję Was mocno i obym wróciła do Was przed kwietniem... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Weekendowo! 30.09.06, 17:39 Tatanko, buziak dla ciebie i kropka!!! Dobrze, ze jestes pod dobra opieka! Trzymam za was mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko 30.09.06, 17:44 Buziaki dla Ciebie i Kropka no i dla P. tez oczywiscie. Nie placz kochana, moze jakies sluchawki z ulubiona muzyka na uszka zaloz zebys sie nie denerwowala roznymi odglosami. Kciukasy zacisnete z calej sily, musi byc dobrze, lez i sie nie ruszaj. Jak tylko zacznie cos pobowlewac krzycz zeby wszyscy przylecieli. I pisz do nas jak przez to bedzie Ci lepiej. Buziak duzy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Weekendowo! 30.09.06, 17:43 hej hej!! Ciesze się że domek się wam podoba )) planujemy w nim spędzic świeta hehehe fantaisie-po scianach to ja już chodze drugi tydzień a dziś to juz zaczęłam po suficie. małz dzwoni co chwilę i mowi mi co mu mam jeszcze przywieźć lub załatwić. Aha - a najlepsze jest to że całą listę przygotował i ma zamiar mi ją dopiero podyktować jak ja już spisałam wszystko o czym mówił to cała kartka się tego nazbierała. Chyba ciężarówą muszę jechać. nawet nie będę mówiła jakie ma zachcianki bo śmiać mi się chce ciotka - nie zamartwiaj się!!! musisz myśleć pozytywnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Weekendowo! 30.09.06, 17:52 Ciotko, Tatanko...sciskam mocno i trzymam kciuki za Was i Wasze maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 17:40 Witam sobotnio. Ciotka aka kciuki zacisneite i to najmocniej jak umiem, na pewno bedzie dobrze, tylko lez i odpoczywaj. U mnie w rodzicie jest jedna osoba, ktora przez 5 ciaz miala plamienia przez 3 pierwsze miesiace, takze glowa do gory. Chrumpsie ciesze sie, ze jestes i lapka macham w strone Itali. A co tam u Was, antybiotyki skonczone, od tego cyklu zaczynacie starania czy jak?? Balbinko ta zurawina to musi byc taka mocno skoncentrowana, sama i to jak najwiecej mg w jedenj tabletce, tutaj tez to polecaja. Macie sok z zurawin, to tez jest bardzo dobre zeby pic litrami. Mam kolezanke,ktora ma bardzo czeste infekcje drog moczowych i lekarka jej zawsze powtarza, ze po sexie trzeb isc siusiu bo wlasnie przez nie siusianie po sexie jest najwiecej infekcji drug moczowych. Kolezanka mowi, ze jej sie nigdy nie chce po i co ma zriobic ) U mnie dzisiaj na obiad sledzie marynowane w smietanie z ziemiaczkami, znacie to? Uwielbiam to jedzonko Sliwki chcialam kupic zeby to ciasto zrobic ale nie bylo, buuu. Moze po jablka do sklepu pojade, albo Monia podrzuc z ogrodu to do sklepu nie bede musiala jechac Balbinko ja mam taka rzymalo, buziak dla Ciebie. tradycyjna blache, prostokotna. Aaaa no i gratuluje Cytrusowej 3 dnia bez czopka, faktycznie dlugo cie to trzymalo. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 17:42 Olciu dzięki za maila! Poruszymy wszystkie znajomości i może się uda, bo to nasza jedyna szansa. Buziaki dla Twojego Maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 17:46 tatanko- przytulam bardzo bardzo mocno. Ja wierzę że będzie dobrze i ty też musisz w to wierzyć. Wszystkie jesteśmy z tobą skarbie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:01 Żurawinki czystej dzis i jutro nie zdobędę, męzus wszystkie apteki obleciał i w żadnej nie było...a sklep zielarski zamknęli dzis wcześniej niz zwykle(( W poniedziałek najwyżej pojedziemy do większego miasta, ale wczesniej obdzwonie apteki i tyle.Podobno rzadko ktos ją kupuje.Męzus żałuje,ze nie zamówił ....no tak, ale faceci tylko czasem pomysla do przodu. Wodę z cytrynką mówicie...dobra, zrobione)) A z tym siusianiem po stosunku..to macie rację.No tak, ale jak tu od razu leciec, skoro nasionka muszą miec trochę czasu by dotrzec tam, gdzie trzeba??? Zasnęłam snem sprawiedliwego...i może dlatego...e tam,...nie ma co gdybać... Tatanuś, musisz byc dobrej mysli! Prosze mi tu nie krakać!!!Zresztą, kto by cię trzymał kobieto do kwietnia??? W najgorszym razie w marcu cie wypuszczą)) Na pocieszenie powiem ci,ze moja mam ze mna przeleżała 7 miesięcy...a ja odlezyn nie mam))Miała krwotok..i o mały wlos zgubiłaby mnie na ulicy...zresztą, juz i tak myslała,ze poroniła i była zdziwiona,ze jeszcze ktos mieszka w jej brzuchu.moja kuzynka miała tak samo!!! Abi tez krwawiła, anialm , tysia i horticzka..i zobacz jakich maja dorodnych chłopaków..Njwazniejsze,ze serduszko bije jak szalone!!! Buziaki, nie denerwuj się!!! A jesli bedziesz musiała długo leżeć...to ci nalot zrobimy i wyściskamy!!! Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:08 Fantazyjna z tym bieganiem po domu bez galot...to chyba żart co???Chcesz żeby mi ta częśc ciała obmarzła???hihi Tatanko, cioteczko, tylko spokój, spokój..i modlitwa!A ja juz uskuteczniam od wczoraj..musi byc dobrze!!!Jutro jeszcze pójdę przed cudowny obraz...ubłagac o łaski dla was.Ściski! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:21 Fantazyjna, męzus szukał właśnie tej z herbapolu, ale pani w apteca miała tylko ten urinal. Sprawdziłam ten urinal..jedna kapsulka ma 200,o mg żurawiny.Mozna brać do 6 tabletek dziennie..a ja juz łyknęłam 3.Składniki to wyciąg ze swieżych owoców żurawiny, subst. do stosowania na powierzchnię,żelatyna, glicerol; olej roslinny; emulgator- lecytyna; nosnik- wosk pszczeli- żółty; barwnik- tlenki żelaza.subst.wypełniajaca- olej sojowy. chyba dobry preparacik...co myslicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 17:41 Tatanko, leż grzecznie i bądź dzielna. Jestem pewna, że za kilka dni wszystko przejdzie, krwiak się wchłonie, ty się uspokoisz, to i te bóle przejdą. Może to z tych nerwów? Enterku, ja cukinię kroję w grube plastry (ok. 1 cm), przekładam serem i pomidorem (cukinia, pomidor, ser, cukinia) i lekko podduszam na patelni. Albo smażę samą cukinię, bo taka też jest dobra. Wersja bardziej złożona, to placki, na które przepis podawała kiedyś Monias3 na Koczkodanie, i nam z mężem bardzo przypadły do gustu: cukinia starta na grubych oczkach, kawałek żółtego sera też na dużych oczkach, mąka, jajko, pół łyżeczki proszku do pieczenia, dużo czosnku i dużo natki pietruszki. Wymieszać - musi wyjść dość gęste ciasto - i smażyć na bardzo małej ilości tłuszczu. Pychotka! A ja dziś sprzątam, piekę, gotuję itp., niczym kura domowa. Właśnie usiadłam do komputera, żeby dokończyć tekst, ale za moment wracam do prac domowych. Miłego wieczoru wszystkim życzę, bo nie wiem, czy jeszcze dam radę dzisiaj do was zajrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 17:59 Tatanko, nie płacz!!!! nie wolno płakać!!! po prostu musicie przez to przejść, a potem będzie już cudownie!!!! zobaczysz trzymajcie się cieplutko!!! Erguś, już sufitPPP no nieźle!!!! a zachciewajki są najlepsze!!!! Może pojedź tiremDDDDD Yskyerko, niestety czasami trzeba zmienić etat i wejść na kucharzenie!!!!! Althea, to życzę Ci miłego wieczoru i smacznego!!!! i więcej już nie pchaj wózka!!!!!!!! Chrumpisku a Ty na jakim etapie teraz jesteś??? jak Twoje sprawy??? Bablbinko i chodź bez majteczek po domu!!!!!!! Olcia, zapomniałamPP cholera jasna!!!!! więc tylko buziaki! Uciekam, muszę niestety wyjść z domku! a tak mi się nie chce!!!! ale koleżanka chce moją dokumentację, a dokładnie to co mam, więc jadę się z nią spotkać, w ogóle nie ma dla mnie sumienia... a ja tak chcę posiedzieć w domuuuuuuuuu! Buziaki i do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:04 Monia - a ja bym chciała wszystkie jego zachciewajki spełnić!! Boshe juz sie nie mogę doczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:11 Erga... i tir moze byc za mały..Powiedz męzusiowi,ze jesli tak bedzie dodawał ...to zabraknie miejsca dla ciebie)) Jak @@@ przylazła w koncu??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:33 Mężuś twierdzi że ja to zmieszczę... duże autko a poza tym poradzę sobie... hmmm zobaczymy. Oprócz mojej walizy i mnóstwa słoików (samych potraw ma być chyba 7 ) licząc że przynajmniej po 3 słoiki jednego... plus dżemiki, grzybki marynowane, ogórki kiszone itp.. że nie wspomne o laptopie, zestawie głośników (5+subwoofer), dwóch zestawach satelitarnych (tuner+antena) skrzynki narzędziowe sztuk 2, a jeszcze koło zapasowe bo butla gazowa jest na jego miejscu, plus kilka rzeczy od rodziców 2 kumpli, aha zgrzewka piwa, trochę cygarów, oczywiście wódeczka, kurtki zimowe dla wszystkich.... ech nie wiem jak ja to wpakuję - a jeszcze podobno ma mi całą listę podyktowac... że o pierdółkach typu lutownica, maszynka do strzyżenia czy patelnia nie wspomnę.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:35 aha i 100m kabla antenowego ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:36 a @ jak nie było tak nie ma. Chyba mnie doktorek zapłodnił DDDD A tak powaznie to dzis drugi dzień bez duphastonu więc cierpliwie czaekam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:51 Erguś...ale po co patelnia??????? Może zrób dwie listy..rzeczy najpotrzebniejsze, które tam sa drogie...i na drugiej liscie te mniej ważne, które ewentualnie za grosze się kupi!!!Nie wierzę,że patelnia jest tam bardzo droga...A kurtki zimowe, może jakies fajne sobie kupicie..przeciez oni co piątek maja wyprzedają po poł sklepu...no tak...ale faceci tego nie wiedzą...Kumpela zawsze w tygodniu przymierza ciuszki a potem je kupuje o 50% taniej.Trza tylko polatać i się zorientować.Nie wiem, może laski ci cos doradzą... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:54 I wiesz...może dobrze,ze ona tak sie opóźniła....akurat dojedziesz na dni plodne...a męzuś taki niewyzyty..i plemniczki bardzo dojrzałe)))buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:51 Erga, a przystojny chociaz był?chyba pisałaś,że tak)) Megi, wysłałam Ci proszalnego maila...a zaraz puszczę kopię do Althei i Bebelka. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:14 Doczytałam Melbuś maila nie mam, a duży był? bo może jeszcze idzie?? Tatanko będę sę za Was modlić i mocno wierzę, że będzie dobrze. Pamiętam jak dobija takie leżenie ze wzrokiem skierowanym w sufit, ale pamiętaj, że to dla Kropka i wtedy takie leżenie jest "łatwiejsze". Ech same banały piszę o których doskonale wiesz, wybacz! Buziaki dla Ciebie, Kropeczka i dla M. Ciotko za Ciebie też będę się modlić, bądź dobrej mysli!!! Takie plamienie w terminie @ może być podobno przez praktycznie cały okres ciąży, więc mam nadzieję, że właśnie plamienie o takim charakterze jest u Ciebie. Uściski!!! Jutko ciesze się że starania mogą się rozpocząć i niech będą owocne!!! A jak sofa? kiedy będą zdjęcia postremontowe? Erga najważniejsze, że Ty w tym samochodzie będziesz, nawet kosztem kilku słoików z ogórkami)) super, że to już tylko kilka dni i będziecie razem) Upieklam dziś ciasto bez mleka i jajek i jest do dooopy. No nic bedę wyjadać cukier z cukiernicy i tyle;P Balbinko cholera ja mam zapas żurawiny, szkoda że nie mam jak Ci go podrzucić a urosept też chyba jest skuteczny więc bierz max dawkę!!! niech te bakterie szczezną (tak sie to pisze?)!!! Uściski Altheo wujowi Tomowi mieszka się dobrze, mi najbardziej podobał sie w mieszkaniu ten stolik w kuchni pod oknem gdzie można usiąść z filiżanką aromatycznej kawy i patrząc na ulicę zadumać się nad złożonością świata tego) brakuje mi takiego miejsca w naszym mieszkaniu Bebelku ja będę rzut beretem od Was na fitnessie, więc wpadłabym około 11.20- 12.00, mogę? nie będę Ci zawracać głowy obiecuję, bo wiem że masz chorych pod kuratelą! A ja jakoś nie mam na nic siły, tzn jak zrobie w ciągu dnia wszytko co muszę to wieczorem nie mam nawet siły myśleć, no i brakuje mi plotek z Wami no ale taki okres, trza przetrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:21 Megi ja w okresie dojrzewania jadlam takie ilosci slodyczy, ze mama sie martwila o mnie i po lekarz wysylala na badania poniewaz w nocy z ciagu slodyczowego sie budzilam i szlam do kuchni czegos szukac. Nigdy nic nie bylo bo wszystko bylo zjedzone za dnia to siadalam w nocy na podlodze przed szafka gdzie mam trzymala cukier puder i lyzka go jadlam, i szlam dalej spac ) Takze jak widzisz na cukrze pudrze tez mozna przezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:41 Megi, mail był krótki, kilka linijek...gazetowa poczta się kładzie jak zwykle;P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 18:56 Erga powiedz mu, ze jeszcze musi przyjechac i pomoc Ci to wszystko w samochod upchnac. Zachcianki jedzeniowe rozumiem sama zobaczysz jak brakuje domowego zarelka za granica. Tam chyba nie jest jeszcze tak zle jak u nas bo blizej do PL to wiecej jedzenia krajowego jest i ceny nie tak zawrotne jak u nas, ale i tak najlepsze jak mama ugotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:04 melbus - był cholernie przystojny!!!!! młody czarne włoski króciutkie, ciemne oczka (mój typ faceta) to spojrzenie do dziś pamiętam!!! Co do rzeczy najpotrzebniejszych to jest to przede wsystkim jedzonko i komputerek (łączność ze światem) no i moja waliza oczywiście! Poza tym wydaje mi się że większość z tych rzeczy jest potrzebna... zobaczę jak zacznę pakowac - jeśli z czegoś będę musiała zrezygnowac to pewni kutrtki pójda w odstawkę. A mężuś mówił mi że ciuchy sa tanie ale on nienawidzi takich sklepów. To mniej więcej tak jak z koszulkami bebelkowego chłopa!!! skoro jest kurtka to po co kupowac drugą. co do patelni to kupiłam ją tak na wszelki wypadek 9chłopcy oczywiście nie zdązyli nabyć do tej pory) ale może zostawię ją jeśli się nie zmiesci Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:05 balbinko-masz rację z tym że czas na @ świetny!! akurat powinna się skończyc jak dojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:25 Jeszcze nie doczytalam wszystkiego co napisalyscie, ale chcialam powiedziec Tatance, ze na pewno wszystko bedzie dobrze. Moja znajoma krwawila dosc ostro i to bez powodu, a dziecko zdrowe i wszystko skonczylo sie w 4 m-cu. Tak jak pisza dziewczyny: nie stresuj sie, choc w szpitalu pewnie ciezko myslec pozytywnie... Ale wierz na pewno wszystko bedzie dobrze. Pomodle sie tez za Ciebie. Buzka ogromna i przytulanka dla Ciebie. Aka a Ty wiesz, ze musisz dbac o siebie!!! Bylo o herbatkach: a ja wlasnie zaparzylam rumianek z miodem i wanilia - zobaczymy jak smakuje )))) No i oczywiscie jestem po porzadnej porcji lodow - mniam, niebo w gebie... Jak dotrze do mnie zurawina to z cala pewnoscia tez zrobie sobie odwyk od cukru... A co do wizyty u lekarza to jesli swedzenia beda b.rzadko - tak jak teraz to czekamy do listopada. W tym cyklu dalismy sobie spokoj, bo naprawde ciezko tak bzykac sie (nie chce uzyc bardziej wulgarnego slowa) na zawolanie... Wiec stwierdzilismy, ze poczekamy, zwlaszcza, ze na pewno szukanie pracy troche potrwa wiec i dziecko spokojnie moze troche poczekac A ja czekalam 16 cykli wiec jeszcze i kilka poczekam Maz ma dobre wyniki, ja jakis czas wrocilam do mierzenia temp. i wszystko wzorowo wiec co ma byc to bedzie... Tak wiec wizyte uskutecznimy pewnie w listopadzie - zalezy ile wyjdzie cyklow "wystaranych" Lece was dalej czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:41 Erga powiem Ci, ze ja tez bylam pewna, ze wielu rzeczy tu nie kupie i taskalam z PL niepotrzebnie... Oczywiscie sa takie, ktorych tu nie ma np. sledzie w occie, ogorki kiszone... No, ale znalazlam zamiennik ogorkow: kapary Troche mi przypominaja ogorki Oczywiscie nie wyjadam ich "tak na surowo", ale dodane do surowek czy potraw imituja nasze kwaszone ogorki. Jesli juz jestem przy ogorkach to bylo pytanie o cukinie... Moja znajoma (wloska) robila cukinie faszerowana kielbaska. Tutaj kielbasa przypomina nasza biala kielbase. Cukinie wydrylowala tzn. wyciagnela ziarka (nie przecinajac jej tylko odcinajac jeden koniec) i zrobila farsz z zawartosci kielbaski wymieszanej z jajkiem i bulka tarta, no i oczywiscie doprawionej. Te cukinie dusila w garnku: dodala na dno troche oliwy z oliwek, a potem juz wode. Nie wiem tylko kiedy solila... Tyle zrozumialam moze znajde ten przepis na necie... Jednakze cukinki smakowaly wysmienicie. Melduje tez ze rumiankowo-miodowo-waniliwa herbatka pycha A jesli chodzi o mnie to juz sie troche pogubilam w obliczeniach. Po owu na pewno juz jestem, ale na pocz. tego cyklu wydalo mi sie, ze juz mam krawienie, ale bylo jeszcze chyba z jeden dzien plamienia... Temp. teraz nie mierzylam wiec tak orientacyjnie znam date OM i szczerze mowiac nie wiem w ktorym dc jestem. Jednak jedno jest pewne: staran nie bylo Bylo bzykanko dla przyjemnosci, ale to jeszcze w czasie nieplodnym wiec nadziei zadnej nie powinnam miec. Podsumowujac biorac antybiotyk moglam sie starac wiec jest to 3 cykl - pierwszy bez antybiotyku, a generalnie to chyba 16 cykl staran. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:27 Moj M. postanowil dzisiaj bigos gotowac. Capi w domu niemilosiernie, bleee. Zdzisio dzisaj byl na dworze przewietrzyc sie i za pierwszym razem zlapal zabe a za drugim jaszczurke. Biedne zwierzaki zawsze jest mi ich zal, i tlumacze mu, ze te zwierzaki tez maja swoje domki i mamy jak on, i ze ma je w spokoju zostawic, bo mamy beda za nimi tesknic a on sie tylko na mnie patrzy krecac lepetynka z lewa na prawo i cos tam mialczy, pewnie pyskuje, gowniarz jeden :- ))) Tylko zebym to ja wiedzial co on pyskuje Odbija mi co, chyba musze cos z soba zrobic bo jest 13:30 a ja w pizamie siedze. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:43 Olcia kociak Ci prezenty przynosi, a Ty niezadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Cukinie 30.09.06, 19:49 Znalalam przepis po ang. na faszerowane cukinie: italianfood.about.com/od/zucchinirecipes/r/blr0457.htm Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:50 On tak codziennie meczy te zwierzaki. Ma instynkt ale zlapie w pyszczek i je trzyma, nie wie co zrobic dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:51 Kotka znajomych non stop im przynosi jaszczurki, cmy, nawet ptaki Ale jaszczurki to niezle wymeczy... Najgorzej tylko, ze czasem zostawia je takie wymeczone, ale zywe za firankami, szafkami etc A Olcia koty masz superowe Czy Zdzisiek to ten co je owoce? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 19:55 Tak, to ten rudzielec. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:06 halo dziewczynki, my juz po dniu calym - wszystko na lapu-capu ale chwale sie, ze w koncu wykupilismy i lecimy: w srode na tydzien na Krete. nasza podroz poslubna po ponad dwoch latach - dobre i to! Konsulek pojdzie do pensjonatu psiego, chyba sie zaplaczemy przez pierwsze dwa-trzy dni Hotel fajny, duzo relaksu typu sauna (dla mojego M) czy jacuzzi (dla mnie), no i morze, morze, morze.... i ukochana Grecja..... bylam dwa razy ale jeszcze nigdy na wyspie. i nigdy z moim M bedzie fajjnie teraz musze tylko do lekarza na kontrole i po zaswiadczenie, ze nie urodze przez dwa najblizsze tyg (jakby moja dr byla jasnowidzem, hihihihi). i poprzymierzac garderobę, bo w koncu ciasno mi sie porobilo..... narobilyscie mi tu smaka bigosem, cos czuje ze niedlugo zlamie sie i zrobie. zlamie dlatego,z e u nas bigos tylko dwa razy do roku - na Święta, zeby nie spowszednial poki co dzis zrobilam na szybko ogorkową, bedzie jak znalazl od poniedzialku do srody czyli dnia wyjazdu male juz sie cieszą, bo kopią jak szalone. strasnzie duzo naprodukowalyscie i jak zwykle nie wiem co i jak - a chcialam pokomentowac...... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:07 ciotka.aka - bedzie dobrze, pewnie ty z tych, co musza na pocz. polezec..... ciesz sie ze teraz, a nie np. pozniej - mnie juz trafia teraz, jak szybciej sie mecze i musze polezec...... chrumpsowa - ty to jak sie pojawaisz, to zawsze rzucasz przepisami - kiedy to wszystko przygotowujesz ja sie pytam i skad bierzesz checi??? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:14 cytruś ale cudne wakacje wam sie szykują Zapytaj lekarza o jacuzzi wydaje mi sie, ze nie jest zalecane w ciąży ale nie jestem do końca przekonana. Pewnie dziewczyny mają więcej wiedzy w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:16 Mi sie cos kolacze po glowie, ze rzeczywiscie cost tam z jacuzzi nie tak - chodzi chyba o ew. bakterie, jesli mechanizm nie jest regularnie oczyszczany, ale lepiej zapytaj lekarza. Nie ma sensu rezygnowac bez sensu z przyjemnosci, a lekarz powinien wiedziec co mozesz a co nie - nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:18 olcialew1 z Grudziądza mój ślubny pochodzi i to on mnie tymi kaparami zaraził. No i bywamy "u was" z czestotliwością raz na tydzień lub dwa (mamy tam sporo znajomych).Paliwko do G to znaczny koszt naszych weekendowych wydatków No ale teraz to sie pewnie skończą te podróze (przynajmniej na jakis czas) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:54 No zobacz jaki ten swiat maly Ja jestem z Lotniska a malz z Rzadza. Cytrusowa woda w jacuzzi musi miec nizsza temp. od Twojej temperatury ciala. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:02 chrumpsowa - my kaparki wyjadamy prosto ze słoika - uwielbiamy je oboje z mężem. No właśnie co on sobie mysli - kiedy on mi wróci z pracy wiem, wiem ze mam sie oszczedzać - leze plackiem - wstaje tylko do wc i ewentualnie do lodówki (jeść mi sie nie chce, ale dla dobra sprawy...) acha, widzisz nam tez sie wydawało, ze nie trafiliśmy w "te" dni a tu prosze. Mam nadzieje, ze naszemu bąbelkowi juz lepiej. Ja w każdym razie psychicznie czuje się znacznie lepiej niż wczoraj i to między innymi dzięki wam. Mam nadzieję, ze i Tatanka czuje nasze wsparcie i nie traci nadziei Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:09 Ciotka aka z moich okolic jestes, tzn. nie zupelnie bo z Bydgoszczy do Grudziadza troche sie jedzie. Co do kaparow to dla mnie sa beee, gdzies jako maly dodatek to strawie ale zeby tak ze sloika )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 20:13 Cytrusowa siedze w domu i sie nudze to cos tam pichce. Ale tych cukinek nie robilam. Za to znajoma na szybko zrobila super danie z tunczykiem i kaparami! I do tego mi smakuje wysmienicie!!! Gotuje sie makaron np. swiderki do miski wrzuca kapary w occie odsaczone oczywiscie i tunczyka w oleju z oliwek - do tej miski z kaparami i tunczykiem wrzuca sie ugotowane swiderki i miesza. Jesli trzeba dodajemy troche oliwy z oliwek i gotwoe! Smaczne i zdrowe no i robi sie blyskawicznie!!! Mam nadzieje, ze niedlugo (max. do stycznia lutego) znajde prace, bo w domu oszaleje... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 21:23 Dobranoc m. ps. Melbuś mail nie dotarł, więc może puść once agin? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 21:42 Cytrusku, zazdroszczę wakacji. Jak wrócisz, koniecznie podeślij zdjęcia. Kreta marzy mi się od jakiegoś czasu, tylko jakoś mi tam nie po drodze. A ja właśnie skończyłam sprzątanie. Jeszcze tylko gazety poskładam, ale to już jutro, bo pewnie przy śniadaniu trochę poczytam. No, chyba że znów zaśpię i będę musiała gonić na lotnisko. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 30.09.06, 21:58 no tak Megi już śmigła spać, a ja dopiero miałam szansę wątek pobieżnie przejrzeć dzięki za zdjątka, nieśmiało zapytam czy ze zlotu czarownic u prezesowej jakieś też były rozsyłane? bo ni mam nic... i prosze o mnie nie zapominać Balbinko, karmienie na razie rozwiązane nastepująco- cyc, a potem mleko mamy z butli, zobaczymy jak długo to bedzie grało, na razie jest ok. Za to spać to ten mój synek nie lubi niestety -stąd m.in. moja niezbyt częsta obecność na forum. A i jestem na Śląsku już tydzień i jeszcze sobiwe tu posiedzę-dobrze mi... Megi- na spacerek z Wami baardzo chętnie się wybiorę, ale już chyba jak wróce nie będzie ladnej pogody.. zresztą co tam, przy brzydkiej też mozemy połazić. Marudka- bestyjo, pięknie wyglądaaś w mamy sukience, zazdroszczę)) Trzymam kciuki za Tatankę, pamiętam jak się baardzo bałam, gdy dowiedziałam się o krwiaku u mnie, na szczęście wszystko dobrze się skończyło i u ciebie na pewno też tak będzie. Takie krwiaki na początku ciąży niestety często saię pojawiają, skubane, ale rzadko są groźne. Tylko grzecznie leż!! Ściski i buziaki od Tomka! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 00:01 Witaj horticzko!! Prosze małego od e cioci utulić... Olciu i ciotko...mój slubny tez z tych klimatów..mieszkał ok.40 km od Grudziądza a szkołę średnią kończył w Toruniu.Na nich wolano "Krzyżacy" a na tych z Bydgoszczy "Tyfusy"....wiem ,ze się bardzo nie lubią... Chrumpsia, oby tak dalej i żeby te dolegliwości poszły sobie w sina dal...a kiedy smigasz na kontrolę??? Lece spac..i chyba będe snic o tych wszystkich smakołykach.... Mam tez nadzieję,że Gwiazdeczka juz wyzdrowiała i lepiej sie czuje. Megi, marudka, melba, bebelek, stokrocia, potwors... buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 01:36 Wróciłam i już idę spać, bo padam... Witam tylko Horticzkę!!!!!!!! buziaki dla Ciebie!!!!!!!!!!!!! Balbinko, naprawdę biegaj z gołą)) niech się wietrzyPPP Buziaki dla Megi i Mikiego i szkoda tego ciasta. Chrumpsiku, to już wiem na czym stoisz!!!! Cytrusiu, wakacje boskie kocham Kretę!!!! a do jakiej miejscowości lecicie??? Olcia, bigosik mniam, mniam... Yskyerko, to dzielna dzisiaj byłaś i nie zasypiaj Erguś, niezły wypas będziesz wieźć.... Lecę do męzusia, nie wiem czy dzisiaj będę z Wami dużo grasować, gdyż mamy zamiar świętować z Pawełkiem naszą 10 rocznicę bycia razem)))))) Papa Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 02:45 Co do bigosu to mielismy okna na dole domu pootwierane zeby sie wietrzylo i sasiedzi na ulicy pytali sie czemu dzisiaj u nas na osiedlu tam smierdzi )) Fantaisie jezeli chodzi o bieganie bez majtek to to trzeba myc a nie wietrzyc :- )) na biologii Cie nie nauczyli ) Jutro jedziemy na lodz ze znajomymi troche na ocean i na jaks wyspe mala, mam nadzieje, ze bedzioe fajnie, juz tak dlugo nie bylam no i mam nadzieje sie troche poopalac bom przezroczysta i zyly wszedzie widac. Jeszcze chyba tylko do sklepu pojade po jakies zarelka/ Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 08:04 dzień dobry!! Monia-wypas to mało powiedziane )) osobiście uważam że troszkę przesadza ale z drugiej strony... jak dam razdę to nawet mu słonia zawiozę jeśli będzie chciał ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 08:43 Dzien dobry Dzis pobudka była o 5 rano, a później było obrażanie się bo nie chciałam mikiemu pozwolić jeść firanki, no i on przestał sie usmiechac i zaczal marudzic. na szczescie za jakis czas zrobil sie glodny i sie pogodzilismy Kocurku, jak nam sie uda umowic, to ja spokojnie moge na wole dojechac, bo miki jest fanem ztm-u Melba maila nie ma milej niedzieli słonka m. Hortiko bardzo chetnie pospacerujemy z Tobą i Tomciem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 12:03 Witam! Pozni wczoraj wrocilismy, bo juz dzisiaj bylo. Wieczorak byl bardzo mily, ale niktore fragmenty filmu ogladalismy po 5 razy... Megi, ciesze sie ze wujowi Tomowi dobrze sie mieszka. Mam nadzieje, ze nie klna za bardzo na halas z ulicy. A jak sie siedzi w kuchni to mozna na te kasztany za oknem patrzec Hortika, fajnie ze jestes na Slasku i wcale cis ie nie dziewie, ze ci tam dobrze. Buziaki dla Tomeczka! Cytrusia, fajnie ze jedziecie wypoczac. Najwyzsza pora na ta podroz poslubna A z jacuzzi ostroznie, taka ciepla woda to dobra pozywka dla bakterii, latwo mozna infekcje zlapac. Balbinko, jak tam dzisiaj? Monia, zycze milego swietowania! Melba, zaraz ide na poczte zobaczyc, czy mail do mnei dotarl. Olcia, hehehe sasiedzi nie przyzwyczajeni do takich swojskich klimatow Tatanko, ciotka.aka - buziaki dla was! Bebell, gdzie ty sie znowu zgubilas?? Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 12:24 Witam niedzielnie Tatanko, będzie dobrze.... Tylko się nie denerwuj i leż grzecznie Przecież my tu wszystkie kciuki trzymamy Erguś, czy Ty wszystko zmieścisz w tym samochodzie? Czy to jest wyjazd na długo, bo coś chyba nie doczytałam A ja wczoraj dostałam powera i sprzatałam prawie do 22 Posprzątałam papierzyska, gazety, jeszcze tylko została jedna szafka, no i prasowanie.... Ja to mam takie napady, mam poukładane, później wszystko narasta, stos papierów rośnie i znowu zarządzam sprzątanie.... Dzięki za przepisy na cukinię! musze cosik z nia zrobić, ale moze jutro... teraz kończymy robić obiadek i moze gdzieś pojedziemy)) miłego dzionka życzę))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 12:30 Melduję,że u nas okropna pogoda((Za oknem wieje i leje(( Przemokłam straszliwie w drodze z kościółka....wypiłam juz gorąca herbatkę i jestem obrazona na męza, bo nie chciał jechac samochodem.... E...z nim to tak zawsze...strasznie głupio uparty człowiek... Leki łukam i chyba juz jest jakac poprawa.... chrumpsiku ja myję...))Fantazyjna...spróbuję, co mi szodzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 12:51 A wlaśnie Erga, pamietaj, ze samochod ma dno i jakas dopuszczalna wage Pamietaj o dobrym rozlozeniu ciezaru, bo takie np. sloiki sporo waza. Nam cos zaczelo piszczec jak wracalismy z wypchanym na maksa samochodem. Enterku, to powera mialas niezlego Balbinko, pij ciepla herbatke i siedz teraz w ciepelku. A wiesz, mnie sie takie infekcje pecherze zadazaly czasami przed @ tak po prostu. To moze tez być mechaniczne, po zbyt ostrej jezdzie)) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 12:56 Oj Balbinko lanie sie nalezy Twojemu mezowi... Powinien chuchac i dmuchac na Ciebie - wszak przy zapaleniu mokniecia i marzniecia b. niewskazane! Wygrzej sie porzadnie!!! A nie za bardzo kojarze o co chodzi z tym myciem? Tatanko i Ako trzymam mocno kciuki za Was Buziaki + troche wloskiego slonca, bo znow dzis ok 28 stopni jest Pozdrawiam wszystkich niedzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 01.10.06, 13:10 Dla Ciebie tez wysylam duuuzo cieplego slonca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 niedzielnie 01.10.06, 13:51 sie witam doczytalam bardzo pobieznie... mala daje mi przerwy 5-cio minutowe. Chyba musze pozwolic jej troche poplakac bo inaczej nic nie bede mogla w domu zrobic, a co dopiero Was poczytac Megi, co bys powiedzila na wstepnie wtorek/sroda? Jezeli Miki jest fanem ztm-u to zapraszam na Wole - mamy fajny park- Moczydlo. I z Zoliborza dobry dojazd jest - autobus 186 praktycznie pod sam park dojezdza. Co Ty na to? Tatanko, Ciotko trzymajcie sie dzielnie. I nie martwcie sie! Bedzie dobrze!!! hm... isc do malej??? chyba rozdarla sie na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedzielnie 01.10.06, 16:26 witam niedzielnie. ciotka.aka- bedze dobrze, lez i sie nie martw (wiem latwo powiedziec). kciuki za was trzymam!! Tatanko do ciebie to samo! lez, odpoczywaj, pisz do nas sciskam mocno!!!! Balbinko mowisz ze juz lepiej, to super!! a M opiernicz porzadnie za to ze ci tylka do kosciola nie zawiozl autkiem!!! Horticzko witaj!!! buziak dla Tomka, daj znac jak wrocisz do stolicy to sie zwalimy wszystkie do To lubie, co?? no wlasnie gdzie Bebelek??? jak Tosia??? Megi buziaki dla mojego ukochanego - Mikiego *** a i pilnuj go zeby mu Julcia w glowie na spacerku nie zawrocila) Cytrus ale ci fajnie, Kreta, ciepelko, urlopik!!! tylko zazdroscisc )) bawcie sie sie wszyscy dobrze!! Wiecej nie pamietam...( u mnie dzis goscie na 17, na obiad, M zrobil mussake - pierwszy raz, zobaczymy zaraz co z tego wyszlo. pewnie juz dzis nie zajze, wiec milego wieczorku) bziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 16:36 Witam i ja) Ma_ruda- powiem Ci tylko, że tych jabłek od Moni juz nie ma! one takie dobre były, że zeżarlismy je z Wojtkiem wszystkie)) no, ale byłam wczoraj na pl.Szembeka i nabyłam następne, więc szarlotka bedzie)) ściski dla P! Megi- wpadaj Kochana! czekamy) poza tym u nas nastapiły cudowne ozdrowienia, więc nie zarażamy) i mam nadzieję, że jednak troche pozawracacie mi i Tośce głowę) aha, pusciłam do Ciebie mejla od Melby, do mnie doszedł. Gviazdko-jak imprezka??? nasza całkiem udana. ja zrobiłam lazanię i sałatowy mix w sosie vinegrette. no, i placek ze śliwkami... taki, który zawsze wychodzi i robi się go 15min, a jest pyszny)) Ant- i jak???? sukces???? piekarnik sie sprawdził??? Althea- rozumiem, że oglądanie po pięc razy to w ramach testowania sprzetu) a jaki film ogladaliście???? Kocurku-Julcia wymagająca jest)) mam nadzieję, że z czasem Ci troszke odpusci)) Chrumpsiku- witaj po przerwie)) Ciotko- bedzie dobrze)) Tatanko- jak u Ciebie??? Jutko- i jak ta sofa????? a mejl doszedł? ściski k. ps. jakiś maksymalnie senny dzień jest dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 17:17 Bebelku, folm stary "Message in a bottle". A po 5 razy ogladalismy w ramach testowania sprzetu Wlascicielka nie mogla przezyc ze basy nie dzialaja i zaczela czytac instrukcje I tak sie zaczytala, ze chyba z pol godziny stracila A to chyba byla wina plyty... folm nie byl do konca nagrany tak jak powinien, zeby wykorzystac w pelni sprzet. Fajnie, ze juz wszyscy zdrowi u ciebie! Twoje menu brzmi smacznie. U mnie dzisiaj canelloni. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 17:51 Wcale nie jest dobrze.... Krwawienia nie ma, ale mamy nowe rewelacje.... W moczu dużo bakterii i jutro powtarzają wymaz i antybiogram. Powtarzają też wymaz z pochwy, bo wcale nie jest dobry.... Z dnia na dzień jest we mnie mniej nadzieji. Leżę i wstaję tylko 4 razy dziennie.............. buziaki i dzięki, że jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 17:59 Tatanko, bakterie da się wyleczyć. Ja miałam kilka serii antybiotyków ze wzgledu na bakterie w moczu, a bakterie w szyjce miałam cała ciążę, pomimo stosowania antybiotyków. Jak będzie antybiogram to zaczną działać i będzie ok!!! Ważne że krawaienie ustało!!!! Trzymaj się dzielnie m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 18:11 Ola- spokojnie! bakterie to jeszcze nie katastrofa)) wytruja je)) ważne, że nie ma krwawienia! ściskam i relaks, relaks moja droga)) bedzie dobrze)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 18:18 Bebell zatem zwalimy Wam sie jutro w godzinach o których wspominałam wcześniej. Do zobaczenia zatem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 18:24 Tatanko..musisz miec nadzieję, no co ty!!! Teraz nie wolno się poddawać!!! Te bakterie w moczu mogły byc przyczyną bólu podbrzusza..moze złapałas zapalonko pęcherza.Zobaczysz ,szybko cię podkurują.Najwazniejsze,ze juz znaleźli przyczynę.Dadzą ci jakies delikatne tabsy i szybciutko postawią na nogi))Popatrz na megunię , przez całą ciążę walczyła z tymi bakteriami, nadenerwowała się strasznie, ale ciążę przetrzymała))I Mikiego już taki kawaler)) Chrumpsik, pomyliłam cie z Olcią... Althea..może to po ostrej jeździe....hihi faktycznie troszke się działo...ale nie az tak ostro)) Marudka, alez apetycznie brzmi ta nazwa.....co to takiego??? Mój necik odmówił mi dziś posłuszeństwa(( Dopiero teraz udalo mi się zalogować... Widzę,że cisza na forum...i za dużo nie straciłam. Gwiazdeczko jak się czujesz? Megi..nie chciałaś mu dać firanki??? A tak pyszna przecież!!! I my mielismy gości...fajnie było.... Tyśku, co tam u ciebie??? Cytrusia, Kreta....ojej ja tez chcę!!! Nalezy wam się taki wypoczynek, korzystaj ile wlezie!! Fantazyjna, a gdzie ty dzisiaj tak biegasz??? No nic, muszę przygotowac się na jutro i sprawdzic sprawdzianiki .Pa ! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 18:42 Tatanko, badz dobrej mysli! Ja jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 19:08 Witam. Tatanko trzymam kciuki z calej siły!!!! Oby Twoja sytuacja szybko się unormowała. Jestem myślami z Tobą. Dziś śniła mi się Sabinka. Sniło mi się, że spotkałam ją na ulicy gdy spacerowała z Tosią. W tym śnie Tosia miała 3 miesiące. Gdy zajrzałam do wózka Tosia sobie gaworzyła, a na mój widok uśmiechnęła się do mnie buzią pełną ząbków. Miała ich 6 !!! następnie zaczęła sobie "gadać" ma-ma, ga-ga, ta-ta. Następnie Sabinka wyjęła ją z wózka i postawiła obok, a Tosia stała i trzymała się boku wózka.Powtórzę, że w moim śnie Tosia miała tylko 3 miesiące!!! Dziwny ten sen.W każdym razie ja byłam pod wielkim wrażeniem tempa rozwoju Tosi. A ja czuje się fatalnie. Nie mieszcze się we własnym ciele, brzuch sięga mi do gardła i od dwóch dni mam nonstop okropną zgagę. Ale to pikuś w porównaniu z problemami innych. Monia tylko mogę spróbować sobie wyobrazić, jak pięknie zagrałaś na fleciku. Szczęściary z tych, które mogły usłyszeć Twoją grę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 19:23 Agan- to był jakiś koszmar))) ja bym sie obudziła zlana potem)) a u nas: grzmoty, pioruny i oberwanie chmury. Juz wiem dlaczego tak nam sennie było przez cały dzień)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 20:25 Kocurku myślę, że wtorek będzie ok, ale ostatecznie umówmy się jutro dobrze? Już nie mogę się doczekać spotkania z Julcią Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 20:37 jestem i ja. tatanko- modlę się za Was. Będzie dobrze!!! słyszysz???? nie możesz myśleć inaczej!!!! Althea-wiem że autko ma dozwolona ładowność i wiem że nie moge napchac na fotele pod sam sufit bo tylna szyba ma być cała odsłonięta. Mężuś stwierdził że jak mam z czegoś rezygnować to z żarełka w słoikch... nosz rtęce opadają. najwazniejsze sa jego zachcianki techniczne )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 20:46 Tatanko, trzymam kciuki nadal...z bakteriami da się wygrać.Nie poddawaj sięCiotka, będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 20:48 Erga, na siedzeniu tak naprawde nic nie powinno lezec. A jesli juz musi to powinny to byc lekkie rzeczy albo cos co mozna ewentualnie przypiac pasami. My tak wiezlismy obraz. Megi, ale z was podroznicy)) Powinniscie dostac znizke na komunikacje miejska. Ale mnie bola żebra. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 20:51 Boże, ta dzisiejsza przedburzowa aura wyczerpała mnie kompletnie Rzeźbię i poprawiam...wiecie co. Megi, juz wiem, dlaczego mail nie dotarł;P zjadłam kropkę w adresie... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 21:19 Althea-własnie zrobiłam piwko z żółtkiem, ale jakoś mi nie bardzo podeszło. Bardziej mi smakuje takie z miodem. to znaczy nie wolno mieć nic na siedzeniu?? czy to tylko taka zasada bezpieczeństwa? ja myślę o rzeczach typu waliza i ewentualnie jakieś torby ale nic powyżej siedzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 21:23 Monia!!!! czy ty dziś świętujesz 10-tą rocznicę poznania z Pawełkiem????? Buziaki dla was!!!! i kolejnych 10ciu i 10-ciu i 10ciu...itd Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 21:46 Tatanko wazne, ze jestes pod dobra opieka!!! Sama widzisz, ze bakterie nie musza oznaczac najgorszego. Aka daj znac jak wyszla cytologia No i jak sie czujesz???? Dla naszej prezesowej i jej M. zyczenia wiecie czego A ktos moze mi powiedziec dlaczego Kasiak vel dawna Olizka sie nie pokazuje na forum?????? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 21:35 Erga, przepisow na ten temat chyba nie ma, ale to tak ze wzgledow bezpieczenstwa niewskazane. Nawet przy ostrym hamowaniu, takie luzno lezace przedmioty moga niezle poleciec i po prostu mozna nimi dostac z wilka sila. Wiec ciezkie rzeczy najlepiej upchnac w bagazniku. Szkoda, ze ci piwko z jajem nie podeszlo, ja bardzo lubie, ale predko sie nie napije. A do tego nie dalas miodu?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 22:01 Heeej!!!!!!!!!!!! Ale miałam dzisiaj cudowny dzień!!!!!! mój mąż mnie naprawdę mocno dopieścił))) oj mocno, pod każdym względem!!! Dziękuję bardzo za życzonka)) i Chrumpisku wiemy czego)))))))))))))) Całuski dla wszystkich Tatanko, Kochanie trzymaj się!!!! i dzięki za cudownego sms-a. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 22:18 Althea- do tego nie dodawałam miodu - ale może za dużo cukru dałambo było dośc słodkie. pomijam juz sprawę koloru - wyglądało jak bawarka. może za bardzo ubiłam (zamiast utrzeć) te żółtka. Ale na smak to raczej wpływu nie miało. no tak - jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to się zgodzę. Już się wystraszyłam że jakies przepisy są poza Polską... będę układała wszystko tak żeby nie było możliwości przesuwania się nawet podczas ostrego hamowania Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 22:21 Fantaisie to jeszcze dodam, ze zycze Wam abyscie sie zawsze kochali i zebyscie mieli czas dla siebie i duuzo zdrowka dla Was Erga ja Ci powiem, ze jak sie przeprowadzalam to caly samochod byl obladowany: na siedzeniach z tylu po sufit kupa plecakow, paczek etc. Siedzenia mielismy max przysuniete do przodu a ja jeszcze pod nogami mialam jakas siate. Maz sie smial, ze jedziemy jak Rumuni Natomiast nikt sie nie czepial na granicach Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Melba... 01.10.06, 22:36 no, to se chyba poczekam, póki co niec nie doszło... mam jakąś sterte garów do mycia... jacie jak mnie się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Megi 01.10.06, 22:52 No to rozmowimy sie jakos jutro. Nie wiem o ktorej zajrze na forum ale jakby co to mamy telefony Tatanko, trzymaj sie! Jestes teraz pod kontrola specjalistow! Buziaki Musze lecec, wiecie gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 22:52 wielkie dzięki Chrumpsiku - aż mi ulżyło )) troszkę się wystraszyłam bo faktycznie mógłby się ktoś czepić. Ale z tego co wiem to chodzi tylko o odsłonięta tylną szybę by w lusterku była widocznośc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 23:16 Fantazyjna... życzę wielu wspólnie spedzonych takich wspaniałych dni jak dzisiaj!!!!Buziakuje oboje fantazyjnych!!! Tatanko, ciotko, będzie dobrze!!! Erguś, tylko nie jedź zbyt szybko!!! Agan..ojej jaki sen....a nasza sabinka chyba zagoniona... Chyba wielkimi krokami zbliza się do nas zima...jem jak szalona i nadal jestem glodna(( Lece do wanienki, pozdrawiam wszystkie panie, buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 23:18 Heheje tylna szyba byla u nas zawalona stosem pakunkow Aaaa i przypomnialam sobie, ze bart mojego M. pracowal przez kilka m-cy w UK i tez tak wracal do PL Nikt sie nie czepial. Jedz spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 23:22 Monia, dopiero się zorientowałamZyczę kolejnych , coraz okrąglejszych rocznic, spędzanych z coraz liczniejszą gromadką Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 01.10.06, 23:47 Ale się zdziwiłam, gdy właczyłam kompa, myślałam, ze bedzie tak jak zwykle w wekend, czyli kilka postów... troche mnie zaskoczyła ta wasza rozwiazłośc w gadaniu. Cała strona jeszcze przede mna , weic narazie tylko wiem, ze u Fantaisie było muzycznie i wszyscy sa bardzo zadowoleni io ciasta były pyszne. A ja wróciłam z chrzcin od mojej Kaski( mała była bardzo grzeczna) i rano widziałam się z Ania. To moje najukochańsze dwie przyjaciółki, bez których nie wyobrażam sobie zycia. Niestety bardzo rzadko je widuje, bo Kaska mieszka w Gdańsku ( była tu tylko na wakacjach i na czas urodzenia małej Igusi) a Anka w Krakowie. Wszyscy uciekaja z naszej mieściny, pustki.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 00:44 Tatanko poziom nadziei prosze podpompowac do gory, widzisz co dziewczyny pisza. Najwazniejsz, ze krwawienia nie ma. Monia wszystkeigo naj, naj... My dopiero wrocilismy po lodkowaniu i ekoncu sie troche opalilam, tylko mi sie nogi za bardzo opalily i boli, reszta cialka ok. Ide jesc bo mnie ocean wyposcil. Do jutra, buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 08:05 a kuku!jestem pierwsza????chyba tak Rany, dziewczyny, nie wiem, co się ze mną dzieje-oczy w mokrym miejscu, rozdraznienie, sny z kosmosu(sniło mi się pływanie w ciemnym morzu, ale takie raczej przyjemne, i miałam w tym śnie dorosłą córkę, z którą urwał mi się kontakt,jakiś internat czy coś, po latach się odnalazłysmy, a ona powiedziała mi,że jestesmy bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne) Cały czas oprawiam i poprawiam moją pracę.Chyba zyska na zwięzłości;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 08:08 czesc czy ktoras z was wie moze date urodzin tomusia horitki chcialam skonczyc prezentacje i nie wiem kiedy sie urodzil u nas ok w domu wszyscy chorzy ale jakos sobie rzdimy tzn ja musze sobie radzic)a mamiechyba znowu zebral sie plyn bo w nocy tak ja noga bolala ze prawie nie spala cala noc obkladala lodem. jak beda wyniki z wymazu to znjomi lekarze umowili ja z innymi earzami facet jest ortopeda a jego zona reuatologiem powiedzieli ze oni juz sie nia zajma. nie wiem c u was bo nie mam czasu czytac czytalam tylko o tatance kochana trzymaj sie musi byc dobrze tylko ty musisz w to uwierzyc to jest polowa sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 08:33 Witam po weekendzie! Aura u nas dzis jesenna - same chmury na horyzoncie!! Tatanko... Wiesz co!! Aka, jak u Ciebie? Fantaisie, najlepszego dla Was!! Erga, jak ja sie tu przeprowadzalam, to chyba gorzej niz rumuni wygladalismy, nie bylo co marzyc o tylnej szybie! jak znajde fotke, to Ci przesle. No ale na pewno bezpieczniej tak jak dziewczyny mowia. Melba, a moze przemeczona jestes od ciaglego sleczenia nad ta praca? Lalisiu, mam nadzieje, ze Twojej mamie sie szybko poprawi. strasznie dlugo to juz sie ciagnie nic juz nie pamietam. Wiem tylko, ze nic mi sie nie chce i w zwiazku z tym nie wiem, za co mam sie wziac... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 08:37 lalisiu - Tomek przyszedł na świat 7 sierpnia i ważył 3350g Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 08:49 witam poniedzialkowo ) u nas wczoraj troche padalo, ale grzmialo i blyskalo porzadnie, jak ja lubie burze ))) Bebelek to co jutro ca 17 ci psuje??? wcale sie nie dziwie ze zjedlisicie Moni jablka, sa przepyszne )) Tatanko bedzie dobrze, zobaczysz!!! mowie ci!!! buziaki) Lalisiu moze mama jednak powinna przemyslec operacje?? i buziaki dla twoich chorowitkow * Fantasie spoznione ale zawsze, zycze ci tego co kazdej z was i to jak najszybciej!!! buzi dla Pawelka ) i wiecej nie wiem ) ide popracowac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 09:25 dzięki dziewczynki za rady!!! postaram się dobrze zabezpieczyć to co będę miała na tylnym siedzeniu. Za tydzień o tej porze już będę w trasie DDD jejku-zaczynam się denerwować )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 09:39 Yo! Ma_ruda- 17.00 jutro może byc)) Melba- nic nie doszło(( wyślij jeszcze raz)) Potwors- cześc))) stęskniłam się za Toba)) poza tym Dzień Dobry)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 09:58 Witam sie i ja. Tatanko mam nadzieje, ze nie zamartwiasz sie za bardzo. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Ako mam nadzieje, ze Ty lezysz i wypoczywasz dzis porzadnie? Melba a kiedy bedzie jakas kolejna prezentacja Twojej pracy? Mam trzymac kciuki? Lalisiu wspolczuje chorych dzieci w domu. Mam nadzieje, ze wirusy szybko sobie pojda. Erga rzeczywiscie u nas wszystko bylo tak upchane, ze nie bylo mowy, by cos sie przesuwalo nie mowiac, by spadlo na nas przy ostrzejszym hamowaniu. NIkt nie wie gdzie Kasiak sie podziewa? Zrezygnowala z pisania na fourm? Cos jej nie widac... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 10:25 widzę że jakies maile krążą a ja nic nie dostałam ( właśnie wróciłam od Veta z moją psinka. Dostała zastrzyk hormonalny bo jej cieczka sie zdecydowanie przedłuża. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 10:35 Witam poniedzialkowo Erga widze ze przygotowania do podrozy ruszyly pelna para. Tatanko bedzie dobrze!!! Grunt ze krwawienie ustalo. Mysl kochana pozytywnie. Monisiu najlepsze zyczona z okazji rocznicy dla Was obojga. Wszystkim przeziebionym zyczymy szybkiego powrotu do zdrowka. A my mielismy bardzo zajety weekend. W sobote rano fryzjer, potem wyjazd do Jeleniej Gory po koszule i krawat dla meza. Po poludniu przyjechali znajomi wiec posiedzielismy do poznej nocy. A wczoraj maz odsypial caly dzien a ja najpierw poszlam do jego kuzynki, a po poludniu pojechalam w odwiedziny do mojej chrzesnicy. Wrocilysmy dopiero wieczorem na kapiel Olenki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 10:52 Dzień Doberek w poniedziałek! Jeszcze raz wszystkim dziękuję za życzonka Melbuś, ja nic nie mówię.... Erga, pakuj się pakuj coraz bliżej Twój wyjazd zobacz Laska jak zleciało... Nikuś, a zdjęcia po fryzjerze będą???? Marudzia, a u mnie tyż szarlotka))))))))) Babelek, trochę jeszcze jabłek jest, więc..... Chrumpisku, nie mam pojęcia dlaczego Kasia nie zagląda, pamiętam że mówiła o tym, że jak dziewczynki pójdą do szkoły będzie mogła spokojnie do nas zaglądać, może coś się dzieje z mamą Olcia, super że łódkowanie się udało, i ja też zawsze po czymś takim wracam wściekle głodna I też chcę się opalić!!!!!!!!!! nawet jeśli ma potem boleć!!!!!!!!! Potwors, jutro grzejesz do lekarza? tak??? I nic więcej nie pamiętam, lecę bo muszę zabrać Gosię z pazurów i potem zawieźć gdzieś tam, a potem do już do szkółki, więc nie wiem czy jeszcze do Was zglądnę. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 10:50 Erga- nie rób smutnej miny) chcesz dostac statystycznego mejla od Melby???)))) Melbuś- wyślij Erdze te zagwostki statystyczne, bo Laska nam się smuci)) Nika- buziak dla Oleńki)) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 10:54 Monia fotki beda jak tylko jakies pstrykne. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:06 Bebell-hahaha - ale mnie ubawiłaś to mail statystyczny tak krąży po cyberprzestrzeni )) dlatego pewnie nie mógł dotrzeć bo taki zakręcony )) Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 11:09 witam poniedziałkowo. Chrumpsiku leże spokojnie w łóżeczku - wstaje tylko do kibelka i ewentualnie do lodówki Niestety teraz jestem sama bo mąż wpracy do piątku Nagotował mi zupki i zrobił zakupy wiec jakos dam rade. A co do moich kłopotów to raz lepiej raz troszke więcej tego śluzu schodzi. Mam nadzieje, że nasz pęcherzk ma się dobrze i jakos sobie z tym poradzimy. Niestety na tym etapie pewnie niewiele wiecej da sie zrobić tak ze lee cierpliwie i czekam na serduszko. Koleżanka mi doradziła zeby nie wspominac w pracy o ciąży tylko po prostu powiedzieć ze mam zwolnienie i tyle - co o tym sądzicie? olcia - my jeździmy właśnie na lotnisko pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 11:41 Ciotka.aka sadze ze kolezanka ma racje lepiej nic nie mow o ciazy w pracy. fantasia 100 latej jeszcze wspulnych erga juz cala podeksctyowana wcale jej sie nie dziwie to juz tylko pare dni musze wam powiedziec co moje niespelna 7 m dziecie zrobilo :0 siedziala dzisiaj w lurzaczku a ja sprzatalam pokuj dziewczynek i wypobrazcie sobie ze ona prubowala wstac na wlasne malenkie nozki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 11:46 Lalisiu, żartujesz??? próbowała już wstać????ale masz superowskie te dziewczynki!!!! aż człowiekowi robi się lepiej, jak czyta takie posty)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 11:46 Witam i ja poniedziałkowo Jakoś humoru nie mam Kolega chyba odchodzi i będzie d..... blada wczoraj miło spędziliśmy popołudnie: byliśmy u mojej przyjaciółki. Jej córczka jest wspaniała Wieczorem zaczęło mnie cos brać chyba chora będę no i tyle.... miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 11:50 Ha!!! zapomniałam się pochwalić!!!! a jest czym!!!! wysiadł mi już do końca kręgosłup! mam problemy z chodzeniem, siadaniem, ogólnie ze wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:05 Fantaisie, moze poszłabyś do lekarza? Hę???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:08 Enterku właśnie usiłuję zapisać się na masaż! na jutro.... jak ja wytrzymam te 9 godzin dzisiaj w szkole, skoro nie mogę siedzieć???? I Enterku masz się uśmiechać! zapomniałaś już??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:16 Fantaisie-nosz nie masz lepszych powodów do chwalenia???? laska - pędź na jakieś masaże lub do lekarza. Z kręgosłupem nie ma żartów. jak ty dziecie będziesz w brzuchalu nosiła jak sobie teraz zaniedbasz!!!!! Po tyłku zaraz zleję!! Enterku-nie smuć się!! główka do góry!! Lalisia-już próbuje wstawać??? Zuch dziewczynka!!! Ciotka-leż grzecznie a w pracy lepiej nie mówic tak na początku. Jeszcze przyjdzie na to czas. I o Tatance naszej kochanej myślę... Bidulka lezy tam dzielnie. Kropek jej to wynagrodzi!! I Kasi vel Olizy dawno nie było. gdzie jesteś??? czyżby początek roku szkolnego aż tak cię absorbował?? A dla reszty dziewczyn ściski ot tak! A humorek mam dziś dobry!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:26 Lalisiu alez ta Twoja corcia dzielna pewnie te rozporki, ktorych tak nie lubila pomogly! Fantaisie ja napisze tylko: no comment!!! A Ty chcialas wziac na swoje barki jeszcze jakies dodatkowe obowiazki, ktore maz musial wybijac Ci z glowy. Oj chyba lanie Ci sie nalezy No, ale chorego bic nie bede Wiec duza buzka dla Ciebie - trzymaj sie i wspolczuje tych boli... Wiesz co to moze byc? A moze to korzonki??? Moja siostra raz miala atak i ani siedziec, ani lezec nie mogla... Moze Cie zawialo???? Enterku na pocieszenie powiem, ze mnie tez jakies wirusy lapia, ale sie nie daje! Zazywam aspiryne, rutinoskorbin, vit C... Duzo osob z mojego otoczenia bylo zagrypionych i charczacych i pewnie cos od nich zlapalam... Ciotko Ako nie wiem jakie stosunki panuja u Ciebie w pracy, jak ew. szef jest nastawiony do kobiet w ciazy, jakie stos. panuja w Twoim zakladzie pracy . Jednakze nie ukryjesz ciazy, gdyz ginekolog na pewno na zwolnieniu napisal odpowiedni kod choroby, bys miala wyplacone 100% wynagrodzenia. Zastanow sie czy warto pogadac z przelozonym czy na razie lepiej sie nie stresowac ew. rozmowa na ten temat, bo rekacje z gory znasz. Wiem z doswiadczenia, ze niektorzy ludzie sa niereformowalni i dla nich zwolnienie w ciazy=naciaganie i jesli tak jest nie masz co sie dodatkowo stresowac. Sam stres z powodu plamien wystarczy. Przemysl sobie wszystko na spokojnie i nie stresuje sie. Ja zycze CI duuzo zdrowka. Powiem jedno, ze moja kolezanka bedac w ciazy poinformowala MNIe (a nie naszego przelozonego) o 3 tyg. zwolnieniu. Kadry chwilowo mielismy w innym miescie wiec zwolnienie przeslala do innego miasta. Jednakze szef sam sie zdziwil tak dlugim zwolnieniem i zadzwonil do kadr i wyszlo czarno na bialym z jakiego powodu jest zwolnienie. Jednakze kolezanka nie chciala wiecej wracac do tej pracy, po drugie atmosfera w firmie w zwiazku z ew. ciazami byla b. nieprzyjazna kobietom, nawet tym, ktore pracowaly do konca. Po prostu kierownictwo uwazalo, ze pracownica ma pracowac a nie zachodzic w ciaze, bo dla nich to tylko problem Tak wiec moja kolezanka zrobila dobrze bo tak czy inaczej do tej pracy worcic nie chce. Nie wiem jak Ty sie zapatrujesz na kwestie ew. powrotu po macierzynskim. W kazdym razie teraz wazne bys miala spokoj a nie stresowala sie dodatkowo praca. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:36 Fantaisie - no tos rzeczywiscie dala czadu!!! niestety taki zawod chyba zawsze sie wiaze z jakimis problemami - w koncu pozycje przyjmowane przy instrumentach nie sa fizjologiczne... Tak, jutro wybieram sie do gina. chyba juz sie stresuje Wczoraj temat wyplynal przy tesciowej (nie chcialam jej wtajemniczac, ale sie wydalo, ze do lekarza bylo) i byla oburzona, ze jak to, umowilam sie do lekarza, o ktorym nic nie wiem! no i ze przeciez w naszym miasteczku jest jeden ok, do ktorego chodza jej kolezanki... no comment, w koncu to nie moja grupa wiekowa. No, mam nadzieje, ze nie bedzie sie juz wtracala... Ciotko, trzymam nadal kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:15 Hej! Wlasnei skonczylam sniadanie Monia, mozez masazyk jakis pomoze??? No i chyba powinnas wzmocnic miesnie kregoslupa. Ja tez powinnam, ale jakos sie nie moge zebrac Lalisiu, gratuluje zdolnej coreczki. Dzielna jestes i napewno soenie swietnie poradzisz w tym domowym szpitalu. Erga, to juz niedlugo jedzisz!!! Ale ten czas zlecial! Znowu sie szykuja spotkania. Warszawa szaleje Olcia, ale fajnie ze sie opalilas. U mnie juz po opaleniznie nie ma sladu (M. brazowy az milo). Nie wiam co ja jeszcze mialam... Buziaki dla Tatanki i ciotki.aki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:18 Monia - najlepsze na ból kręgosłupa są ćwiczenia - w zależności który odcinek cię boli. Ja staram się przynajmniej co drugi dzień choć przez 5 minut poćwiczyć kręgosłup. Dawniej chodziłam do szpitala na rechabilitację. A gdzie cię boli?? krzyże czy wyzej?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:18 A mowilam wam, ze wylazly mi pierwsze rozstepy. Pewnie pod koniec bcede niezle poorana... ryczec mi sie chce jak na to patrze. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:32 Olka - przytulam mocno. Nie smuć się. Może dziewczyny ci coś poradzą do smarowania. ale co tam rozstępy-najważniejsze żeby maleństwo było zdrowe i o nim tylko myśl!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:33 Erga a jakie cwiczenia robisz???? Mnie b. czesto boli kregoslup wiec jakies wskazowki b. by mi sie przydaly... Althea oj wspolczuje... Jednakze podobno te rozstepy ciazowe z czasem staja sie malo widoczne. Buzka dla Ciebie i nie smuc sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:38 chrumpsik-wszystko zalezy od tego który odcinek cię boli. Ja mam skrzywienie tak pomiędzy łopatkami i troszkę wyżej (nie wiem jak to się dokładnie nazywa) ale tak w połowie odcinka szyja-łopatki. więc mogę ci podesłac zestaw ćwiczeń. Na część krzyżową są troszkę inne - moja bratowa takie ma Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:41 Boli mnie zazwyczaj zaraz pod lopatkami wiec chetnie przejrze te cwiczonka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:43 Chrumpsie, moja teoria jest taka, ze za duzo siedzisz!!! Ja jak siedze duzo przed kompem, to mnie boli gora kregoslupa, a tam akurat nie mam skrzywienia. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 12:48 Ja mam skrzywienie. Wyszlo dopiero w ostatniej klasie liceum na badaniach Nawet chodzilam na jakas rehabilitacje, ale wyjechalam na studia i dalam sobie spokoj Nie pamietam tylko jakie to skrzywienie jest... Byc moze tez kregoslup mnie boli czesciowo z powodu biustu Jak tyje to pierwsze co to rosna mi cycki A wlasnie a propos siedzenia to rzeczywiscie jakis zestawik sprawdzonych cwiczen na kregoslup bardzo by mi sie przydal. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 13:06 Hej hej witam się po tygodniowej prawie nieobecności. Zdąże jeszcze coś napisac na tym wątku bo zaraz się będzie zblizał ku końcowi... Na szkoleniu było bardzo fajnie, mieszkaliśmy na samej plazy normalnie. Pogoda była cudowna ( za wyjątkiem czwartku co prawda), szkolenie szybko sie kończyło wiec można było korzystać. Spotkałam się ze znajomymi - dawno nie widzianymi i było naprawdę super. Tylko podróż bardzo męcząca - 8 h w pociagu.... Odzywam sie dopiero teraz pomimo tego, ze wrócilam w piątek bo normalnie nie miałam jak wcześniej. W sobotę mieliśmy gości wiec troche musiałam czasu spędzić w kuchni a w niedzielę byliśmy u rodzicow na obiedzie. Ale zauwazyłam, ze parę rzeczy się wydarzyło przez ten czas. Tatanko - trzymam kciuki zeby wszystko było ok i życzę Ci wytrwałosci oraz więcej optymizmu. Będzie dobrze - nie widzę inaczej!!! Kciuki także trzymam za Ciotkę - trzymaj się!!! Bebell witam na forum ponownie - fajnie że znowu jestes Zjawila sie na moment nawet jakaś nowa forumka Wilma ale zniknęla od razu Fantazyjnym składam spóźnione ale szczere życzenia rocznicowe - wszystkiego naj!!!! Erga - nie przejmuj sie teściową!!! Te typy tak mają... i wybaczcie ale naprawdę nic więcej nie pamiętam - mam stępiony umysł dzis bardzo.... Wszystkich mocno ściskam acha - Marudzia - mnie się też bardzo podoba Twoja sygnaturka PP Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 13:21 halo, halo poniedzialkowo. tyle sie dzieje, a mi sie nie chce pisac, po co bede smecic. w kazdym razie chcialam tylko powiedziec, ze zdecydowalam sie na duze zakupy przez Allegro, teraz tylko musze znalezc firme, ktora przywiezie to do Niemiec. Althea - lącze sie z Tobą w bolu. mi tez juz sie pojedyncze pojawily.....chyba sie zachlastam. a gdzie ci wyszly - na piersiach? bo mnie tam gdzie mam ogolnie czyli na biodrach powiedzmy..... a pepek mnie tak swedzi dziewcyzny...... nie moge w nocy spac, bo kazą na boku, niewygodnie mi nawet z poduszką miedzy nogami i pod brzuchem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 14:09 Cytruś - chyba lepiej zamówic do rodzinki w Polsce a później hurtem niech ci wyślą do ciebie. bo paczuszka wysłana jako list czyli w bąbelkowej kopercie o wadze do 1 kg kosztuje około 30 zł ale to jest bez żadnego ubezpieczenia i dowodu nadania, więc zawsze może zginąć. natomiast paczka wysłana pocztą polską o masie około 15 kg kosztuje w granicach 150 zł, więc chyba lepiej hurtem wysłac większą ilość. (poczta przyjmuje paczki max 20 kg) wszelkie inne wysyłki kurierskie typu dhl są dużo droższe (nawet do kilkuset złotych) Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 15:42 dla mnie najlepszą kuracją na ciągłe bóle kręgosłupa (wynikające z ciągłego siedzenia przy kompie - tak jak pisała althea - środkowa cz. kręgosłupa) było systematyczne chodzenie na basen. Kuracja długoterminowa bo efekty zaczelam odczuwac dopiero po około 1,5 m-ca ale za to przeszło mi na dobre. POdejrzewam, ze i na częsć krzyżową dobrze robi pływanie na razie prezekazałam w pracy ze mam 2 tyg zwolnienia i zadowolili sie tym. Tak naprawde to mam mocno nienormowany czas pracy wiec moze nie bedą wnikać (kadry są w zupełnie innej części miasta). Zajęcia ze studentami mam 1 dzień w tyg. wiec jakos ujdzie. A co do atmosfery w pracy związanej z ciążami to nie jest źle. Praktycznie co roku jakaś babeczka rodzi i nie ma problemu (z powrotem do pracy oczywiście także) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 13:21 aha - zapomniałam wam napisać - teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła!!!! z pytaniem kiedy przyjadę. )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Chrumpsik 02.10.06, 13:20 tu masz trochę ćwiczeń: www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/292,boczne,skrzywienie,kr%C4%99gos%C5%82upa.html Mi bardzo dobrze robi ćw. nr 2 ( lepiej nawet położyc się na łóżku tak od dołu do pasa a od pasa do głowy masz wystawać z łóżka. Mężuś niech ci siądzie na nogach żenbyś nie spadła i wtedy "pływasz" żabką. super cwiczenie na odcinek pomiędzy łopatkami. czwórka tez jest dobra. ogólnie leżenie na brzuchu i poznoszenie ramion do przodu i na boki jest super. i szóstka jest dobra, 9 lekka i przyjemna ale fajna. dobry jest tez tzw "koci grzbiet na przemian z wklęsłym grzbietem. Czyli naciąganie kręgosłupa maksymalnie w obie strony. I dobre są "brzuszki" ale nie muszą być pełne. Mogą byc ugięte nogi, ręce wyrostowane i tylko takie "półpodnoszenie" się do kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Chrumpsik 02.10.06, 13:22 Dzieki Erga!!! Ze 2 cwiczenia robilam odruchowo, bo pamietalam z rehabilitacji, ale caly zestaw na pewno sie przyda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Erga help 02.10.06, 13:23 mozesz mi skopiowac do worda te cwiczenia i wyslac na maila? Otwiera mi sie strona do logowania a nie stronka z cwiczeniami.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga help 02.10.06, 13:34 Wyczołguję się do szkoły niech to szlag wszystko trafi! Napierdziela mnie równo, i jak to się ładnie mówi część krzyżowa. Jutro o 15 mam masaż, oby chociaż troszkę pomógł!!! Althea, widocznie masz taką skórkę może po porodzie czymś ostrzejszym się posmarujesz....a teraz to tylko oliwki, kremiki, ja nadal polecam oliwkę clarinsa. Cytruś, gdzie jedziesz???? jakie miasteczko. Potwors, no ja Ciebie nie rozumemiem, dlaczego nie chcesz iść do gina teściowejPP Buzi do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Erga help 02.10.06, 13:38 Fantaisie a moze to te korzonki? Sprobuj kupic sobie w aptece jakas masc rozgrzewajaca a maz niech Cie wymasuje Moze choc troche pomoze... No i do lekarza!!! Bo jak to korzonki to nie tylko masaz, ale i jakies leki powinnas brac! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Erga help 02.10.06, 13:43 Chrumpsie, po prawej stronie jest wejscie "goscinnie" to sobie skopiuj artykul... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 13:46 Hej Laseczki! No to nareszczie jestem w domku! Spałam do 10.45 i jest super . Wzięłam się za jakies małe porządki - trzeba wszystko powoli doprowadzić do normalnego stanu, bo aż wstyd, mam straszny bałagan. Z pracy ciągle ktoś dzwoni, dobrze wiedzieć, ze się jest niezastapionym, hihi . No, lecę dalej sprzątać, potem w ramach odpoczynku ponadrabiam zaległości. Z tego co wyczytałam, najlepsze życzonka dla Fantaisie z okazji tak miłej rocznicy . Aha, Gviazdko, obiecane zdjęcia nie zostały jeszcze zrobione, bo się na M. gniewałam w niedzielę. Ale dziś ma zrobić . A jak nie, to jutro zrobię sobie sama, a co ! Buźka i miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 14:02 Chrumpsik - nie loguj się tylko kliknij na zielony prostokąt "GOŚCINNIE" i wtedy wyskoczą ci ćwiczenia jeśli się nie uda mogę ci skopiować Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 14:03 Cytrusia, ja popekalam na piersi. Na biodrach to ja juz od dawna jestem popekana, ale chyba kilka rozstepow peklo jeszcze bardziej. A co do zakupow na allegro, pisalam ci na styczniowkach. Ja wysylam wszystko do mamy, a mama pozniej mi wysle wszystko razem w jednej duzej paczce. Mnie kiedys wysylali z allegro rzeczy prosto tutaj, ale zawsze male przesylki takie mieszczace sie w kopercie. Nie wiem czy wymiary przesylki tez maja znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 15:10 Erga rzeczywiscie malo uwazna jestem Juz mam te cwiczenia Teraz tylko tylek z fotela i cwiczyc Stokrotko mam nadzieje, ze jednak wpolpracownicy nie beda Cie zbytnio zadreczac Potwors trzymam kciuki za wizyte u lekarza!!! A ja jak sie ciesze, ze moja tesciowa sie nie wtraca, no i daleko jest Wiec jakby nawet chciala to nic z tego ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 15:35 a u mnie był Miki)) z mamą)) fajnie mam, no, nie?))) Monia- szaleństwo rocznicowe Ci tym kręgosłupem wychodzi)) a tak poważnie: chyba musisz zacząc cwiczyc... Potwors- to ja trzymam kciuki, zeby ten lekarz znał się na rzeczy i żeby ludzki był)) Jaania- witaj znów)) i melduj który to dc i w ogóle jak sie sytuacja rozwija)) Althea- no, zebys ty widziała moje rozstępy, jakby ktos pazurami przejechał... u mnie brzuch został zaatakowany i żadne smarowanie mi nie pomogło(( taki los... Stokrotko- a Ty na tym zwolnieniu juz długoterminowo??? k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 15:47 Bebell, a widzesz, mowilam ci, ze te wszystkie kremy na rozstepy sa do d... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 15:53 Widze że dzis dyskusja o rozstepach. Mnie niestety tez dopadly. Smarowalam sie fissanem ale przewaznie piersi i brzuch, bioderka rzadko i na biodrach mam niestety piekne rozstepy, ale w tym miejscu najwiecej przytylam Bebellku fajnie ze mieliscie Mikiego z mamusia u siebie. Tylko pozazdroscic wam tych spotkań. Lalisiu Amelka jest bardzo silna dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 16:14 Cytruś boskie wakacje Ci się szykują. Ciotka – głowa do góry, będzie dobrze – zobaczysz! Poleżysz troszku i się wszystko uspokoi a już nie długo zobaczysz serduszko na USG Co do zwolnienia i mówienia w pracy, to myślę że lepiej powiedzieć od razu co i jak – wtedy nikt nie będzie miał do ciebie pretensji później, bo jak się okaże że do końca ciąży będziesz już na L-4 to nie będziesz musiała wszystkiego odkręcać. Poza tym na zwolnieniu jest kod, że jesteś w ciąży więc i tak będą wiedzieć i tak – to chyba lepiej żeby od Ciebie się dowiedzieli. Ale to tylko moje skromne zdanie Chrumpsowa powodzenia w szukaniu pracy. A jakiego rodzaju pracy będziesz szukać? Hortiko wcale się nie dziwię że blisko mamy Ci dobrze Ściski dla Tomka! Enterku nieźle Cię wzięło z tym sprzątaniem Marudzia mussakę zrobił? I jaka wyszła? Ja mam przepis, ale nie mam śmiałości żeby się za nią zabrać… Tatanko nie martw się. Bakterie w moczu są wstrętne – Ja całą ciążę z nimi walczyłam (i za pierwszym i za drugim razem), znikały i się pojawiały… nawet antybiotyki z Nulą brałam. Będzie ok. – i MYŚL POZYTYWNIE!!!! Leż grzecznie, czasem trzeba tylko wstać 4 razy dziennie co by wszystko dobrze było – wiem coś o tym… ważne że plamień nie ma. Agan współczuje zgagi – bleeeee…. a czym ją traktujesz? Erga pokaźny ładunek Ci się szykuje. Melba ale sen…. mówisz córka zaginiona Ci się śniła, może nie długo się odnajdzie – wiem , że pisałaś że na razie nic nie będziecie robić w tym kierunku, ale Ja i tak mam nadzieję, że wam się uda … kiedyś… Lalisiu – dobrze że znajomi umówili mamę z lekarzami – teraz będzie wszystko ok. – oni się już zajmą jej kolanem I tyle zdążyłam przeczytać bo mi się Szymek burzy w łóżeczku… Buźki Postaram się zajrzeć później i doczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam po weekendzie! 02.10.06, 16:16 No i po weekendzie - było odwiedzinkowo i wyjazdowo! W sobotę mięliśmy gości - kuzyna G. z rodziną, a wczoraj spędziliśmy dzionek w Krakowie ze szwagrem - przyszłym zakonnikiem! Przyznaję, że zaległości 2-dniowych jeszcze nie nadrobiłam i nie wiem kiedy uda mi się siąść tutaj na dłużej... Zaczął się rok akademicki, tak więc domek już całkiem opustoszał i nie ma za bardzo komu sprzedać Elizki! Tłumaczyłam dziś mojej córeczce, że jest już dużym niemowlaczkiem i powinna sama zasypiać w łóżeczku na godzinkę/dwie (w ciągu dnia, bo nocą nie ma problemu), ale Malutka chyba się ze mną nie zgadza, ba, powiem więcej - wyśmiała mnie!!! No i spała dziś tylko niespełna pół godz. na moich rączkach... Ale jestem... Rozpisałam się o sobie, a miałam zamiar tylko szybciutko się zameldować... Kochane, życzę wszystkim przyjemnego, bezstresowego tygodnia!!! Buzialki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Witam po weekendzie! 02.10.06, 16:25 Witajcie. Mi w pierwszej ciąży rozstępy porobiły się chyba we wszystkich możliwych miejscach. były szerokaśne i czerwone. Teraz nie mam żadnego nowego. Być może po pierwszej ciąży skóra już się porozciągała tak, że więcej nie musi. Aniulm zgagi na razie jeszcze niczym nie potraktowałam, ąle jak będzie mnie dalej tak męczyć, to chyba skożystam z Rennie.Dietę już zmieniłam. Zobaczymy. Tatanko Kochana bądź dzielna!!!! A ja dziś byłam na kolejnych zajęciach w szkole rodzenia. Dziś kąpaliśmy dzidziusie, ubieraliśmy i takie tam. Ogólnie bardzo mi się podoba. Monia Ty weź się za swoje zdrówko. Pamiętaj masz je tylko jedno!!!! A może to coś z dyskiem? już sama nie wiem. Może trzeba prześwietlić? NIE BAGATELIZUJ TEGO!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam po weekendzie! 02.10.06, 16:46 a ja wreszcie do was mogę pisać z własnego laptopika!!! hurrra!! wreszcie mi go sprowadzili!! ależ się cieszę!! Msiałam się wam pochwalic. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam po weekendzie! 02.10.06, 16:48 ciotka-masz rację że pływanie najlepiej pomaga kręgosłupowi!! ale zamiast tego lub oprócz pływania można sobie ćwiczyć. Dużo z tych ćwiczeń ma podobne ruchy jak przy pływaniu. Ja po chorobie uszek boję sie iść na basen dlatego tylko ćwiczę. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 17:04 Dziedzic nakarmiony, leży w łóżeczku i podziwia misie. Fantaisie zadbaj o kręgosłup koniecznie!! Z tym nie ma żartów. Entreku buziak dla Ciebie skarbie!!! Althea musisz się bardzo często nawilżać – Ja tym razem smarowałam się nawet 4, 5 razy dziennie. Przy pierwszej ciąży porobiły mi się na brzuchu (ale dopiero w połogu – jak się nie smarowałam, bo stracha miałam z blizną), ale z czasem zrobiły się cieniutkie białe linie których prawie nie widać – nawet gdy jestem opalona. Teraz się nie nabyłam żadnego, a mówią, że podobno jak się ma tendencję to nic nie pomoże... Jaaniu super, że szkolenie się udało, i że pogoda dopisała.. Jeśli chodzi o sprawy kręgosłupowe, to mój mąż kiedyś nawet dostał od lekarza zestaw ćwiczeń, bo go w krzyżu strasznie łamało i wszyscy myśleli że to korzonki. Tablety nawet jakieś brał… i ćwiczył sumiennie, tylko że później okazało się, że to kamień na nerce był… Gviazdko absorbująca ta twoja córcia Agan – Ja jak już nie mogłam spać w nocy, to potraktowałam zgagę manti. Trzymam kciuki żeby zmiana diety pomogła w walce z wredotą! Erga gratuluję posiadania laptopika Ufff… udało się doczytać. Ale wam zazdroszczę wspólnych spacerków – Ja mam obiecany od Misia_ma wspólny wypad do parku, ale gdzieś się nam zapodziała. Zresztą nie tylko ona jeszcze Kasię też gdzieś wessało. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Cud???? 02.10.06, 17:23 Dziewczyny Wy macie jakies chody na górze???? Sama nie wiem co o tym myśleć. Byłam dziisaj na USG i pani doktor pomierzyła Kopka i nagrała wszystko na kasecie. Po tym powiedziała, że krwiak to jedna wielka ściema, że tam nic nie ma, a to krwawienie to ze zrastającej się doczesnej. Teraz czekamy na wyniki posiewu i wymazu oraz decyzje co do dalszego leczenia. Nie widziałam się jeszcze z lekarzem prowadzącym, ale coś czuję, że na dniach mnie wyrzucą. Poza tym troche się rozpędziłyście w modlitwach o zdrowie Kropka, bo zamiast 65 mm ma ponad 70 mm, to jak na koniec 14 a nie 13 tygodnia. Pięknie się prezentował na zdjęciach i ssał kciuka.... Dzięki wielkie za modlitwe i wsparcie. Pocieszyłyście mnie z tymi bakteriami... Zobaczymy co dalej lekarz zaleci. Buziaki dla Was i dzieki za Wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cud???? 02.10.06, 17:43 Nie wiem co to doczesna ale wnioskuje,z e to bardzo dobre wiesci Widzisz Tatanko kciuki byly mocno trzymane a modlitwy glosno odmawiane. Tylko pamietaj jak nawet Cie wyrzuca to lezenia ma byc dalej uskuteczniane pelna para, nei ma latania Nie bylo jeszcze widac co jest miedzy nogami?? Trzymam kciuki dalej, daj od razu znac jak beda nowe wiesci. Buziak. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cud???? 02.10.06, 17:44 Tatanko, tak sie ciesze ze wszystko sie dobrze uklada! Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Cud???? 02.10.06, 18:01 Przeczytalam, a wlasciewie przelecialam posty coby nadrobic Tatanko, super, ze wszystko dobrze Uwazaj na siebie i Kropka! Monia, spoznione ale najserdeczniejsze zyczenia rocznicowe Fajnie wspominac ten pierwszy moment od kiedy jest sie razem Megi, pogoda kijowa sie robi. A moze po prostu nas odwiedzisz? Wysle adres na priva, albo poprostu sie zgadamy. Widze, ze sie rozstepowo zrobilo. To ja powiem tak, nie mam zadnego! A nie smarowalam sie niczym!!! i ciesze sie z tego. W pierwszej ciazy smarowalam sie od pierwszych tyg. i nic z tego nie wyszlo, wiec tym razem stwierdzilam, ze ide na calosc A dzis mamy odwiedziny sasiadow! Oni beda mieli synka pod koniec pazdziernika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cud???? 02.10.06, 18:06 Tatanko-no to teraz wszystkim ciotkom należą się zdjęcia kropka!!! skarbie-jak się cieszę!!!! buziaczki dla ciebie, męzusia i kropka (niech tatus go uzałuje) A ja nie przestaję się modlić ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cud???? 02.10.06, 19:44 Tatanko co za wspaniałe wiadomości! Zatem nadal uskuteczniam modlitwy! Za naszą ciotkę też)) Kropek rosnie intensywnie bo mamusia się mniej kręci))Zreszta po takim tatusiu..to nie ma opcji by był kurdupelkiem))Ściskam bardzo mocno.Buziaki!!! Anialm, a jak sobie z wszystkim radzisz???NMulka troszę zajmuje sie braciszkiem??? A jak B. w nowej roli??? Gwiazdeczko, Elizka lubi widocznie towarzystwo))Mam nadzieję,że pozwoli swojej mamuni troszke z nami pogawędzić. Ergus, gratuluje nowego zakupu!!! Męzuś niech juz teraz stara się o dostep do netu!!! Megi, jak firanka...była dzisiaj atakowana??? Lalisiu, ja cie podziwiam!!! A amelka chce byc jak najszybciej samodzielna!!! Zawsze mówiłam ,że drugie dziecko jest zdolniejsze))Przynajmniej tak wynika z antropologicznego punktu widzenia!!! Rozstępów wam nie zazdroszczę!Moje sa wynikiem dojrzewania...kilka nitek mam po hiperstymulacji((Ale co tam..najwazniejsze bym kiedyś w ciazy była..i donosiła zdrowe dzieciątko..reszta nie jest priorytetem...chociaz punkt widzenia zmienia sie od punktu siedzenia...może bedzie mi dane kiedys zmienic zdanie....Moja siostra miała na piersiach, potem czyms je tam smarowała i praktycznie nie widać... Althea, znikną zobaczysz...a ty i tak masz wyjątkowo malutki brzucholek!!! agan..zgaga...o ta okrutna cię dorwała( Buziakuję Ciotka, lepiej nic nie mówić..na wszystko przyjdzie czas.Nie masz obowiązku informowac do 3 miesiaca ciązy.A kadry musza siedziec cicho..właśnie dlatego te kody wprowadzili... A ja się zeźliłam( szybko wypiłam meliskę, by się nie nakręcić)..., bo musimy coś tam zmienic w kominie a sasiedzi nie chca współpracować...w końcu komin tez ich...Stwierdzili,że olewają sobie kominiarza...i ich nowe przepisy...no i nie maja zamiaru dac ani grosza.... Wychodzi na to,ze musimy sami ponieść koszty remontu, bo mamy instalację gazową..a wiadomo,chcemy troszkę pożyć...i nie chcemy też wybulić kary. Kombinujemy tylko jak tu zroobić, by odkryc tylko naszą część..a oni nich sie tłumaczą sami... Fantazyjna a co z nereczkami???Może to nie sa wcale kręgi?? Chyba wysłałabym rachuneczek właścicielowi pieska...jak nic coś sobie wtedy wystawiłaś... Przytulam kuternóżkę)) Stokrociu..i tak trzymać...zreszta powinnas dziś leniuchowac a nie sprzątać..przez tydzień zdążysz))I juz ich przygotuj,ze niedługo nie będa mogli cie męczyc tymi telefonami) Melbus...ja przesadna nie jestem..ale troszke w znaczenie snów wierzę...Jesli była to czysta woda, i łatwo ci się płyawało..to chyba dobrze.Dziecko może ozdaczać klopoty...im mniejsze tym potęzniejsze kłopoty....No ale ty spotkałaś się z dużą córką...Nam pewno się odnajdziecie..i to juz niedługo!!! Marudka...a żadnego nowego zwierzaka nie kupujesz??? Bebelku, masz jeszcze teraz zajęcia ze studentami, czy sobie odpuszczasz??? Tyśka...dobre przyjaciólki..to jest to!!!Szkoda,ze tak dalekjo mieszkaja...ja tez mam jedną...i niestety potem ogromne rachunki tel kom. płacimy((( Kurka, coś mi sie ciepło zrobilo...no i mam 37, 5((Infekcja chyba idzie w siną dal....wczoraj, porzy gorszym samopoczuciu miałam 37, 2....ki diabeł??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 18:01 Witam, co do rozstepow to ja sie smaruej od jakiegos miesiaca moze, ale i tak wiem, ze pewnei mi sie porobia bo mam takie nieciazowe jak sie rozytlam, w okoicach tych uchwytow milosci nad biodrami. Musze tylko o dupsku i biodrach pamietac bo na razie to sie cyckami i brzuchem zajmuje. Anialm nie myslalam, ze rozstepy moga sie i w pologu zrobic. Monia Ty moze nie na masaz tylko do kreglarza idz. Tutaj jest to bardzo polurane, to sa normalnie lekrzae po pelnych studiach medycznych. Wlasnie dzisiaj dzwonilam do gina czy moge isc al;e dzisiaj jakies zydowskie swieto i sa zamknieci. Poprzestawialo mi kregoslup i miednice juz jakis czas temu ale teraz to mnie tak kosc ogonowa boli, ze usiedziec nie moge, przy chodzeniu i lezeniu tez plechy i kosc bola. Mam nadzieje,ze mi cos zrobi i bedzie lepiej, bo nie wyobrazam sobie tak chodzic jeszcze 23 tyg. i co bedzie jak brzuch bedzie wielki. Jak wychodzisz od kreglarz to od razu lepiej i lzej sie idze. Potwors to trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte. Wlasnie Jaania ktory to dc?? Chyba juz wkrotce testowanko co? Marudzia nie wiem czy juz dziekowalam za zdjecia, jak nie to dziekuje bardzo, laska z Ciebie. Cosik jeszcze mialam ale nie pamietam. AAa Ciotka jeszcze sie okaze, ze na ta sama ulice jezdzicie , ja jestem z Warszawskiej Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tatanko 02.10.06, 18:32 Bardzo sie ciesze!!! Co do plywania to wiem, ze dobrze robi na kregoslup, ale jak sie plywac nie umie to trzeba cwiczyc Ja to chyba nigy plywac sie nie naucze A pracy szukam jakiejs prostej na pocz. typu wklepywanie danych, recepcja etc. Na jakies ambitniejsze przyjdzie czas, jak sie pewniej we wloskim poczuje. Mam nadzieje, ze w ciagu pol roku cos znajde... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tatanko 02.10.06, 18:56 NAJPIERW PRZECZYTAJCIE TEKST!!!! AUTENTYK Szymek, mój synek, kilka dni temu obchodzł 1 urodziny. Z lenistwa postanowiłam zamówić tort, bo piec mi się nie chciało, zadzwoniłam więc do cukierni, odezwał się Pan. Spytałam czy mogę zamówić tort. - Nie ma sprawy, jaki? - Taki nasączany alkoholem, z wisniami... - Aaa, węgierski, tak? - spytał Pan - Tak - odparłam, tylko proszę nasączyć tort mniejsza iloscia alkoholu niż zazwyczaj, bo to bedzie kinder bal! - Ok, a jaki napis by Pani chciała? - Hmm, no jaki?! Szymon - 1 ROK! Tylko mniej alkoholu, niech Pan pamięta! - Ok., do odbioru o 14, do zobaczenia - Do zobaczenia. EFEKT ROZMOWY I ZAMÓWIENIA WIDOCZNY NA ZDJĘCIU!!! poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/Szymon_tort+(2).jpg?ID=1159534183.2065_1383946.imail1&Seq=6&name=Szymon_tort+%282%29.jpg&t=1159807998322 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysia!!! 02.10.06, 19:02 wklej inaczej link bo ten jest jako załącznik twojej poczty więc my nie mamy do niego dostępu, albo przeslij maila bo jestem ciekawa jak wyglądał tort. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Feromonko 02.10.06, 20:48 A my nadal czekamy na wieści...miałas się odezwac i co??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 02.10.06, 19:06 znalazłam zdjęcie takiego tortu na necie )) wwww.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?7 Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Tatanko 02.10.06, 19:39 Witajcie po długiej przerwie! POstanowiłam ostatni luxny weekned spędzić z dala od kompa- zaczęłam dziś zajęcia masakara, to trzeba było jeszcze nacieszyć się zyciem. Widzę że tu troszkę się działo. Tatanko cieszę się przeogromnie, nadal będziemy trzymać kciuki, duża już ta twoja kropka, ale ten czas leci. Ciotka trzymaj sie dzielnie - musi być dobrze. Leż, odpocywaj i nie myśl za dużo zobaczusz za niedługo bijące serduszko to się uspokoisz. Ciotka wyobraź sobie że ja mam zajęcia codziennie od 4- 6 godzin zegarowych. W związku z tym u mnie nie patrzą tak przychylnie na ciężarne Chrumps wróciła ale się cieszę!! Jania też już po szkoleniu. Janiu za niedługo wyniki Twoich staranek!! Przyznaj się kiedy?? Kciuki już trzymam. Fantaisie spóźnione życzonka. Erguś niezły ten tort na kinder bal. Ja skończyłam w sobotę duphaston i czekam na @. Jejku juz bym chciała zacząć nowy cykl, jak mi ten cykl się dłuży Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Lirio 02.10.06, 19:54 a moze okres po tym duphastonie nie przyjdzie? I bedziesz te malpe miala z glowy na kilka ladnych miesiecy - jesli nie na kilkanascie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 19:47 Niezły ten torcik)))))))))))))))) Tatanko, bardzo się cieszę że wszystko dobrze i niech tak dalej będzie!!!!! Erguś, no masz jakieś ćwiczenia dla mnie??? Ja się boję chodzić na basen jesienią i zimą, bo zawsze mam kiepsko wysuszone włoski i po jednej bytności na basenie jestem chora taka ze nie pierdoła.... Boli mnie okropnie, odpuściłam kilka lekcji! na szczęście mam tak kochane dziewczynki, że jak mnie zobaczyły to kazały natychmiast iść do domu, natychmiast było niemozliwe ale i tak jestem dużo wcześniej! Marudzia, ja też robię mussakę Bebelku, ale Ci dobrze taki facet Cię dziasiaj nawiedził super! Jaaniu, dobrze Ci musiało tam być....ja też tak chcę! czuję ewidentny niedosyt pobytu nad morzem.... Olcia, ja mam takiego typka co nastawia kręgosłup, lekarz. Ale mam nadzieję, że obejdzie się bez niego, bo okropnie męczy! a może powinnam przerzucić się na płaskie buty???? No i znowu skleroza.... niech to piorun trzaśnie;P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 19:54 Balbinko, ja cały czas się zastanawiam czy to nie są nerki, ale boli bardziej w okolicy kości ogonowej i mam pozycje kiedy boli mniej a kiedy bardziej, więc chyba nie. Np. jak się dobrze usadzę to jest ok, ale nie mogę sie potem podnieść a chodzę jak kaczka.... Nie denerwuj się kochana!!! może jakoś uda się rozsądnie załatwić z tm kominem.... A temperatura wróży dwie rzeczy, owulację albo Erguś, super że masz laptopika i jak się na nim działa??? Gviazdeczko, po prostu Twoja córcia lubi towarzystwo i już)) Stokrotko Ty tak nie szalej, odpoczywaj sobie))) Mam dla Was dowcip mojej uczennicy))) Mężczyźni są jak litera Q, wielkie zero i mały ogonek! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 19:58 Fantaisie moja siostra tak miala i okazaly sie korzonki. Mnie tez tak troche pobolewalo w dole kregoslupa - cos jak nerki, myslalam, ze to od stanu zapalnego i bol promieniuje z szyjki czy cus, ale gin jak mu pokazalam gdzie mnie boli kazal isc do lekarza rodzinnego, bo wyglada mu to na poczatek korzonkow. Fantaisie idz koniecznie do lekarza i sprawdz co to jest dokladnie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:01 Chrumpsiku ja przepraszam za to głupie pytanie ale co to są właściwie korzonki????? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:04 To jakies zakonczenia nerwowe Tu cos znalazlam: www.resmedica.pl/zdart7015.html I tu definicja tylko sie nie przeraz co tu napisane Moja siostra miala zapalenie dostala leki i nakaz cwiczen, chodzi na masaze i jest ok. pl.wikipedia.org/wiki/Korzonki_nerwowe Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:02 Fantaisie, współczuję...mi w podobnym przypadku pomogła jedna (!) wizyta u kregarza. Tatanko, Ciotko-cały czas o Was myślę i wysyłam dobrą mam nadzieję energię.Oby było coraz lepiej. Mail statystyczny poleciał z innego konta, do Ergi tez-kochana,jesli masz cokolwiek wspólnego ze statystyką-help!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:04 korzonki to zdaje się zapalenie nerwów;P ale ja się nie znam, bo ja od psiokotów jestem.Ja miałam problem, bo cos mi źle się ustawiło, i kręgarz to poprawił Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:14 Dzięki Chrumpsiku, trochę się dokształciłam jeśli to korzonki, to jakaś chyba łagodniejsza wersja, bo na pewno nie boli mnie tyłek ani noga ze stopą! zobaczymy na ile pomoże masaż... wczoraj troszkę pomasował mnie P. i było lepiej, zresztą powiedział, że mam tam okropnie twarde i napięte mięśnie! Melbuś, ale Cię ta praca męczy, współczuję! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:20 Fantaisie moze racje ma Melba, ze wizyta u kregarza zalatwi sprawe? Moja siostra tez na pocz. ratowala sie masciami i szybko jej przechodzilo, ale nie cwiczyla i nie chodzila na masaze. A prace ma siedzaca i czesto siedzi po godzinach w biurze, albo przynosi papiery do domu czyli w b. malo sie rusza... No i juz drugi atak i trzeci to nie bylo dla niej nic przyjemnego!!!! Trzymam kciuki, by masaz pomogl i zebys nie musiala truc sie jakimis lekami przeciwzapalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:32 Witajcie Z dobrych newsów, przepuklinka pępkowa u Mikiego powoli ustepuje!!!! Czeka nas jeszcze kilka plastrowań, ale widać wyraźną poprawę jak ja się cieszę!!! Tatanko super wiadomości)) Buziak dla Ciebie, Kropeczka i M.!!! oczywiście modlitwy będą nadal. Ciotko leżakuj grzecznie!!! jesteśmy z Tobą!!! A my dziś byliśmy z wizytą u Bebell i familiji) Bebell wygląda kwitnąco)), Tadzik też)) a Tosia ma do całego świata mnóstwo pytań i z troską zaopiekowała się Mikim, podając mu gryzaczek wprost do buzi i dając mu książeczki do poczytania)) nawet kanapki mu oferowała, kochana jest)) Fantaisie, koniecznie idz do lekarza! Mam nadzieję, że to nic poważnego, ale trzeba posprawdzać. Ja się przyznam, że też coś plecy mi dają popalić, ale może to taka jednodniowa przypadłość. Kocurku, to może poczekamy na lepszą pogodę? nie będę Wam się zwalać na głowę! a jak Julcia nosi zmianę pogody na bardziej jesienną? Miki chyba wiecej śpi, oby tak zostało choć do wiosny! Gviazdko, Elizce pewnie tak podoba się fryzura mamusi, że cały czas chce być z Tobą)) Balbinko dobrze, że infekcja zwija żagle! Buziak uściski m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 20:37 Megi ale super wiadomość))) bardzo się cieszę) buziaki dla Mikiego!!!! I mam nadzieję, że Twoje plecki to tylko i wyłącznie jednodniowa akcja. A co do spanka, to może Miki niczym słodki niedźwiadek będzie dużo spał zimą)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:01 witam się wieczornie widze ze problemy kręgosłupowo-korzonkowo-nerkowe się zaczęły. Moze okład z pięknego, męskiego ciała pomoże hę? A tak na powaznie to chyba nie ma z tym żartów. Basen jak najbardziej pomaga moim zdaniem. I musze Ci Monia powiedziec ze właśnie basen jesienią i zimą jest dla mnie zbawienny - tak hartuje organizm ze żadne choróbska się nie czepiają - a nie szczepię się. Do tego co noc otwarte okno i ani ja ani P. się nie przeziębiamy. Prawda ze po kazdym basenie dostaję kataru - ale to bardziej wina chloru bo katar trwa jakies 4-5 godzin ( minusem jest ze zawse zaczyna sie ok 5 rano - na basen chodze zawsze wieczorem) a nie niedosuszonej głowy. A co do nauki pływania Chrumpsie to ja w zeszłym roku jeszcze nie umiałam pływac. Całe życie bałam sie wody, nawet naplecach nie pływałam. I w zesżłym roku po kilku dosłownie razach P. nauczył mnie pływac. Pływam co prawda tylko żabka ale krytą i za jednym pobytem przepływam od 30 do 40 długości ( w niecałą godzinę). A jak ktoś by mi powiedział rok temu ze bedę tak pływac to wyśmiałabym go..Tak wiec próbuj - może sama siebie zaskoczysz tak jak ja? Tatanko - bardzo sie ciesze ze alarm był fałszywy. Oby tak dalej!! ciotka - odpoczywaj jak ci wszyscy prawią i nie martw się na zapas. Monia - co ze zdjęciami z szarlotkowej imprezy?? Będą?? W ogole ostatnio mnie omijają zdjęcia Pytacie co u mnie - więc dziś jest 27 dc, jajnik mnie napierdziela od wczoraj - nie wiem dlaczego nigdy nie bolą przed @. Test chyba zrobię w środę rano bo w ten dzień mam wypasioną impreze pracowa i z pewnoscią będa super drinki ;PPPP a tak szczerze to nie bardzo wierzę że mógłby być pozytywny - brak przeczuć. A kolezanka z pracy o której Wam pisałam jednak nie jest w ciaży. Erga - o której będziesz w poniedziałek w moich stronach? i Jak sie umówimy? No i wygląda ze w końcu chyb aspotkamy się tylko we dwie co? Bo Jutki nie ma a Tatanka chyba się teraz nie wypusci w żadną podróż? Jest ktoś jeszcze chętny?? Acha - no i gratuluję laptopa. Ja nie iwem czy sie chwalilam ale MAMY ŁÓŻKO!!!!!! Jak fajnie jest mieć łóżko...No i jeszcze regal na książki, i w ogóle zrobiliśmy przemeblowanie w dużym pokoju i jestem very happy ;PPPP A w sobotę mieliśmy spóźnioną impreze urodzinową i było fajnie. Jutro chcieliśmy iść na koncert ale biletów zabrakło buuuuuu moze w takim razie do kina pójdziemy uff, to tyle na razie, ale miałam wenę... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:02 ach, Megi - super że z pępkiem Mikiego jest dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:11 Jaaniu..to na kiedy przewidujesz testowanko??? Fantazyjna marsz nastawic te wredne kręgi...jak nic masz jakis ucisk...A napięte mięśnie wypychaja je z linii(( Moja pani od nastawiania najpierw robi mi masaż..a potem wpychanie kręgów w swoje miejsce...I trzeba się potem przez jakis czas oszczędzać... A z tempka to się boję,ze jednak wychodzi mi to wczorajsze przemoknięcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:17 Jaaniu, zatem trzymam kciuki!!! Własniue się dowiedziałam,że nastepna kumpela w pracy jest w ciazy...i nawet sie o drugie dzieciątko nie zdązyli postarać...samo sie zaplanowało...Ech..poryczałam się nie dlatego ,ze jej zazdroszczę...tylko dlatego,ze jakos nie chcą mnie moje dzieci((( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:21 Balbinko sciskam mocno. Bardzo dobrze Cie rozumiem. Ogromniasty calus dla Ciebie. Jaaniu trzymam kciuki mocno zacisniete!!! Oby nareszcie znow byl wysyp kresek na forum!!! Megi super wiadomosc!!! A Miki jest normalnie do schrupania Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:27 Nie daję już rady egzystować i padam dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:36 wpadam na chwilę, jestem zdechlakiem maksymalnym... Balbinko- no, wiec strasznie mnie meczyli, żebym wzięła zajęcia jeszcze w tym semestrze, ale nie dałam się i będę prowadzic socjologię edukacji od lutego. Najprawdopodobniej... Jaaniu- czyli w środę maksymalna koncentracja)) tuszę, że ujrzysz dwie kreski)) Antuś-ja się dopraszam o relację!!! jak piekarnik???? Ma_rudka- jabłka sa juz gotowe)) Dobranoc Kobitki... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:37 Balbinko! nie płacz!!!! i na Ciebie przyjdzie czas! zobaczysz!!!! mnie też trafia szlag jak tak się dzieje, a w ogóle to kiepski mam nastrój bo na listopadówkach pojawiają się już dzieci głupie to życie! Jaaniu, mam nadzieję że zapoczątkujesz wysyp II kreseczek, bo naprawdę nam tego potrzeba!!!!!! A co do spania, to całą zimę śpimy przy otwartym oknie, w domu mamy ogólnie chłodno, ale basenik zawsze mnie załatwia! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:37 Nic trza się wziąć w garść..i papierkową robotę odwalić...(( Megi, jak to dobrze,że Miki zdrowieje!!!Ten to ma ale dobrze...u następnej laski byl w odwiedzinach....co za powodzenie...mam nadzieję,ze mu sie w głowie nie przewróci)) Bebelku, zobacz jaka Tosiczka opiekuńcza)) Tylko żeby Tadzikowi swojej kanapki nie wpychała)) moja siostra miała trzy miesiące, gdy ja kuzynek parówką nakarmił...przemieliła nie wiadomo jak..i mama nie zdążyła jej z buzi wyciągnąć...Na szczęście nic jej nie było)) Jaaniu, ja tez się wpraszałam, ale tak na 100% to dopiero w niedziele potwierdzę.nie wiem czy dyr czegoś nie wymysli.Ma głupi zwyczaj informowania o nardach w ostatniej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:42 Trochę Was podczytałam, ale jeszcze nie wszystko . Jutro cd . Zdjęć brzusia nadal nie mam, bo dziś nie było nastroju na robienie... A ze sprzątaniem nie przesadzam - powolutku sobie różne rzeczy robię Miłej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:43 Balbinko- tak bezpośrednio to wpychała Mikiemu tylko gryzak)) kanapki zaproponowała na wieśc, ze Miki jest głodny, z rozbrajająco szczerością informujac: "mamy tylko kanapki..." prawda to była. obiad nie był gotowy. No, ale Miki pogardził... Poza tym próbowała sobie na Mikim usiąsc, wąchała go, potknęła się o niego... w ogóle to ja byłam przerażona! Megi znosiła to z większym spokojem)) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:40 Balbinko kochana Twoje dzieciątka na pewno chcą do Ciebie, tylko widocznie jeszcze nie jest ich moment. wiem, głupoty plotę.Łatwo tak mi mówić... a płacz to zawsze przynosi ulgę i oczyszczenie duszy. Ja dziś wyłam jak bóbr przez mojego głupiego męża. Aż mu w końcu powiedziałam, żeby już dał mi spokój, bo jak mi ciśnienie podskoczy, to jeszcze nie daj boże reakcje łańcuchową wywoła. Zdziwił się najpierw o co mi chodzi ale w końcu dotarło do niego co robi.Faceci są durni, oj durni... Tatanko faktycznie CUDowne wieści od Was. Oby tak dalej!!! moja teściowa ma ponoć zapalenie korzonków, tylko ja teraz jestem z nią trochę na pieńku, więc nie wiem jak to się u niej objawia. Monia nie lekceważ tego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:41 Agan a czym tak się zdenerwowałaś????? co się dzieje???? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Czekamy na cud, mały Pociani cud!!!! 02.10.06, 21:46 Monia głupia sprawa.No cóz, poszło o kasę. Dostalam od teściowej pewną sumkę (niezbyt dużo ale też nie tak mało). To było w tajęmnicy przed M. No ale on jakiś jasnowidzący czasami jest i jakoś wyniuchał pismo nosem. Przycisnął matkę i ta mu powiedziała. On się wściekl, że to bez jego wiedzy i takie tam. Po prostu jego męskie ego zostało mocno naruszone i się głupek wyładował na mnie. Ale już mu przeszło.Teraz to analizuje i przeprasza. Ale ja czasami nienawidzę facetów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 02.10.06, 21:49 Zapraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=49655483 Odpowiedz Link Zgłoś