Dodaj do ulubionych

Denerwuję się.

07.10.06, 14:44
Chodzę i myślę sobie co mi jest. Dziś 39 dc. @ brak, dwa testy negatywne.
Kusi mnie zeby zrobić trzeci. Objawy typowo ciążowo - miesiączkowe. Do gina
się wybieram za kilka dni to się wyjaśni co i jak. Tylko że do tego czasu to
chyba osiwieję. Dodam ze to pierwszy cykl starań. Cykle regularne (29 dni).
Przy pierwszym dziecku test wyszedł w dniu spodziewanej@. Gdzieś głęboko
czuję że jestem w ciąży tylko te testy nie dają mi spokoju.
Obserwuj wątek
    • m_mama1 Re: Denerwuję się. 07.10.06, 17:38
      To może zrób sobie badanie krwi.Wtedy bdziesz wiedzieć co jest.Jest to napewno prwniejsze niż testy.
      Ja też staram się o drugie dziecko i ostatnio @ nie pzryszła w terminie,więc umówiłam się do lekarza.Niestety @ przyszła dzień przed umówioną wizytą.
      Mam nadzieję że jadnak zafasolkowałaś.
      Powodzenia i trzymam kciuki.
      • kajka271 Re: Denerwuję się. 07.10.06, 21:55
        m_mamo ,miałam podobnie... a @ spozniła sie o tyle, że musiałam przełożyć wizytę, bo w trakcie to bez sensu iść... a myślałam, że pójdę z pozytywnym testem sad
        Chyba nic ci nie pomogę... może po prostu rozregulował ci się cykl, podczas starań tak często jest. Za dużo myśli o cyklu i dniach płodnych i stres tym spowodowany i organizm dziwnie reaguje. U mnie cykle się skróciły, ale moga też się wydłużyć...
    • wer03 do lucy34 07.10.06, 22:26
      Hej,
      jestem dokładnie w tej samej sytuacji. dzisiaj jest 39 dc i @ brak. Test w 25
      dc negatywny, beta w 30 dc 0,12, czyli też negatywnie. Objawy mam na przemian
      ciążowe i miesiączkowe. dzisiaj po południu bardzo źle sie czułam i mam tępy
      ból w dole brzucha z ostrym w pachwinach co jakiś czas. Zaczynam się niepokoić.
      Czekam do poniedziałku i robię test. Jak nic się nie zmieni to chyba pójdę do
      ginekologa. U mnie to też pierwszy cykl starań, mam cykle długości 30-32 dni.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • marianka.m Re: Denerwuję się. 07.10.06, 22:44
      Ja miałam po pierwszej ciąży cykle ksiązkowe - równo co 30-31 dni. Ostatnią
      miesiączkę miałam od 8 sierpnia. Zrobiłam test w 38 dc - wyszedł negatywny.
      Powtórzyłam po tygodniu - w 45 dc - i pojawiła się słaba kreska. smile Po czterech
      dniach na teście widniały już dwie tłuste krechy. smile Okazało się, że bardzo
      opóźniła mi się owulacja (ciąża wg daty ostatniej miesiączki 8-tygodniowa na USG
      okazała się być 4-tygodniową). W najbliższy wtorek mam drugą wizytę u
      ginekologa, od którego mam nadzieję usłyszeć, że ciąża rozwija się prawidłowo, a
      mój synek w przyszłym roku przestanie być dwuletnim jedynakiem - czego i Tobie z
      całego serca życzę!!! smile
    • lucy34 Re: Denerwuję się. 08.10.06, 22:54
      No i zrobiłam ten trzeci test i pojawiła się bladziutka druga kreseczka. Chyba
      sie udało?? Jak myślicie czy ta różowiutka kreseczka oznacza ciążę??
      • marianka.m Re: Denerwuję się. 08.10.06, 23:01
        Oczywiście, że tak! Gratulacje!!! smile))
        Czyli musiało być podobnie jak u mnie!
      • aintha kolor niewazny 08.10.06, 23:34
        wazne ze jest smile
        ------------------------------
        Nasza Fasolka
        Fasolkowo-Filmowo
    • wer03 :( 09.10.06, 07:55
      No i w końcu się wyjasniło. Dzisiaj rano przyszła @, cykl wydłużył mi się do 40
      dni. Zaczęłam mierzyć temperaturę pierwszy cykl od 26 dc. Przez ten cały czas
      temperatura utrzymywała się w okolicach 37 st., a dzisiaj rano spadła do 36,5
      st., więc już wiedziałam.
      Gratuluję lucy34 smile.
    • lucy34 Re: Denerwuję się. 09.10.06, 14:07
      wer03 dziękuję za gratulacje a tobie życzę aby w nastepnym cyklu ci się udało.
      Ja już się cieszę chociaż u gina nie byłam, ale w najbliższych dniach sie
      wybieram. Dziś cały dzień chce mi się spać no i zaczyna mi sie robić niedobrze
      z rana. A jak sobie pomyślę jak w pierwszej ciąży czułam się na początku przez
      mdłosci to blady strach na mnie pada. Dwa tygodnie spędziłam w łóżku nic nie
      jedząc praktycznie, popijałam jedynie wodę gazowaną bo tylko ona mi przez
      gardło przechodziła i "nie śmierdziała" jak reszta jedzenia. Ale na razie
      jestem dobrej mysli.
      • kat.s Re: Denerwuję się. 09.10.06, 19:30
        lucy34 - gratuluje!!! co 2 krechy to nie jedna!! prosze, napisz jak sie
        czujesz, i daj znac po wizycie u gina smile

        wer03 - zycze i tobie i sobie rowniez 2 kresek jak najszybciej!
        ja testem dzis w 40dc, rano zrobilam drugi test (pierwszy byl za wczesnie, bo w
        26dc)-tez negativ sad a objawy ciazowo-okresowe, juz sama nie wiem, bo to moj
        drugi cykl staran, ale wlascie biorac pod uwage powazne portaktowanie tematu to
        pierwszy.... @ dalej nie przyszla - ja tez mam owu jakos tak pozno przy tych
        moich wydluzonych cyklach... teraz odpuszczam, czekam, jak @ nie przyjdzie to
        zatestuje za tydzien...
        buziaki smile
        • wer03 Re: Denerwuję się. 09.10.06, 19:46
          Kat.s napisz jak się wyjaśni. Trzymam kciuki. Póki @ nie przyszła to jeszcze
          wszystko może się zdarzyć smile).
          Powodzenia.
      • wer03 Re: Denerwuję się. 09.10.06, 19:43
        Życzę ci, żeby ta ciąża przebiegła łagodniej. Moja pierwsza ciąża przebiegła
        bez wymiotów i właściwie bez mdłości poza jednym jedynym dniu, po którym
        zrobiłam test i wyszedł pozytywnie.
        Wszystkiego dobrego.
        Agnieszka
        • kat.s Re: Denerwuję się. 09.10.06, 20:05
          wer03-odpisze napewno, pozdraiwam smile
          • wer03 Re: Denerwuję się. 11.10.06, 12:53
            Hej smile
            Chyba się u mnie coś nie tak dzieje z cyklem i to teraz jak postanowiliśmy mieć
            dzidziusia. Nie dość, że tamten wydłużył się do 40 dni, to teraz jest 3 dc i
            krwawienie zanika, a normalnie miałam 5-6 dni.
            Pozdrawiam
            Agnieszka
    • lucy34 Re: Denerwuję się. 10.10.06, 15:44
      hej. czuje sie dobrze - narazie (he he) wizyta jutro o 17.15. Ale jestem
      ciekawa ... Mam nadzieję ze wszystko będzie ok i lekarz potwierdzi ciążę.
    • justyszda Re: Denerwuję się. 11.10.06, 12:05
      Zrobiłam dziś test (ale nie rano), mam 36 dc. Po jakiejś minucie, 2 wynik był
      negatywny, miałam już wyrzucić, ale zostawiłam. Po jakiś 5 minutach patrzę i są
      dwie kreski- ta dolna T słaba, ale widoczna... No i co mam myśleć o tym? W
      ulotce piszą, że po 15 min. wynik jest nieważny, ale co po 5, 10 min? Miałyście
      kiedyś taką sytuację- z jednej kreski się 2 zrobiło (ale ciąży nie ma...) Już
      myślałam, że test rozwiąże wątpliwości, a tu jeszcze gorzej... Help!
      • lilit2005 Re: Denerwuję się. 11.10.06, 13:55
        Moim zdaniem na bank jestes w ciazy! Mi pierwszy test na dzien przed
        spodziewana @ wyszedl pozytywny, ale tez po czasie. Druga bledziutka kreseczka
        pokazala sie dopiero po okolo 10 minutach (napierw odzalowalam kolejna porazke,
        a potem drugi raz zerknelam na test wink. Teraz jestem w 7tc.
        • justyszda Re: Denerwuję się. 11.10.06, 19:36
          > Moim zdaniem na bank jestes w ciazy! Mi pierwszy test na dzien przed
          > spodziewana @ wyszedl pozytywny, ale tez po czasie. Druga bledziutka kreseczka
          > pokazala sie dopiero po okolo 10 minutach (napierw odzalowalam kolejna porazke,
          > a potem drugi raz zerknelam na test wink. Teraz jestem w 7tc.

          Huraaa!!! Dzięki lilit2005. Ja już miałam wyrzucię płytkę, ale dobrze, że
          położyłam ją na stole. W piątek zrobię drugi test, tym razem Quick vue, bo
          wcześniej robiłam Pre-test... i może dołączę do Was dziewczyny! Rany, nie wiem,
          czy wytrzymam do piątku, ale wtedy będzie większa pewność, bo objawów oprócz
          delikatnie wrażliwych piersi i czasami bólu w podrzuszu nie mam surprised) Trochę się
          boję, bo 3 września szczepiłam się przeciw grypie i nie wiem, czy nie miało
          negatywnego wpływu...
    • acronka Re: Denerwuję się. 11.10.06, 15:04
      Tez od kilku dni się zastanawiam nad sobą.
      Odstawiłam tabletki, bo mi zaleciła lekarka przed zmianą pigułek. W tym czasie
      miałam @ 2 razy co 39 dni. teraz odczekałam te 39 dni i nic dzisiaj jest 42dc i
      nic. Mam lekkie bóle w podbrzuszu (raz z jednej raz z drugiej strony), ale inne
      niż zazwyczaj przed @. Ostatnia @ była bardzo skąpa, ale była. Od jakiegoś
      czasu robi mi się niedobrze o róznych porach dnia, ale wydaje mi się, że to
      tylko z przeczulenia i z podświadomych chęci.
      Test zamierzam zrobic jutro, a do gina ide we wtorek. Czy podejrzenia mam
      uzasadnione?
      Mam 26l i mimo wszelkich wątpliwości bardzo bym chciała "zafasolkować"
    • lucy34 Re: Denerwuję się. 12.10.06, 09:25
      No i byłam u lekarza wczoraj i wiecie co dalej nic nie wiem. Tzn. lekarz nie
      widział nawet pęcherzyka ciążowego a wg moich i lekarza obliczeń to juz byłby 6
      tydzień i nie ma mocnych żeby czegoś nie zauwazyc bo rozmiar pęcherzyka w tym
      okresie ciąży wynosi ok 1 cm. Gin narazie zakłada opcję że do zapłodnienia
      mogło dojść znacznie póżniej i ciąża jest bardzo wczesna. Narazie kazał
      powtórzyć test najwcześniej za tydzień, brać folik i czekać. Jeśli miesiączka
      nie przyjdzie a test będzie negatywny mam brać duphaston. Jeśli pozytywny
      będzie test to mam zgłosić się za trzy tygodnie z kompletem badań. Ale ja jakoś
      nie wierzę że jestem w ciąży. Cykle mam regularne i nie sądzę żebym zaciążyła
      tak póżno. Narazie czekam i pozostaję w nieświadomości co będzie dalej dalej.
      Jeśli ktoś miał podobny przypadek i zakończył się ciążą napiszcie proszę bo
      jescze tli się we mnie nadzieja że moze jednak. Dodam że nigdy @ mi sie tak
      długo nie spóżniała.
      • kat.s Re: Denerwuję się. 12.10.06, 20:28
        no i dalej nic...
        dzis 43dc, wczoraj zrobilam 3ci test i dalej jedna krecha... sad
        co to moze byc, czy to mozliwe abym byla w ciazy a test tego nie wykazywal???
        jesli to czy przy tak niskim poziomie hcg ciaza nie jest zagrozona??? @ nie
        przychodzi dalej i nawet nie mam objawow na nia, na na ciaze tak... do lekarza
        ide dopiero w za tydzien, w przyszly czwartek, juz sama nie wiem co mam myslec
        o tym bo jesli to nie ciaza to musi to oznaczac jakies inne powazne schorzenie,
        bo tak mnie bola naprzemian jajniki i macica.... poradzcie
        buzki
    • justyszda Re: Denerwuję się. 14.10.06, 14:24
      Zrobiłam drugi test (w 38 dc)- Quick Vue i w ciągu 3 minut pojawiła się druga
      kreseczka, ale też bardzo słaba... Popszedni był w 36dc (Pretest)i kreska też
      była słaba, zresztą pojawiła się po 4,5 minutach. W poniedziałek idę do gina,
      może coś konkretnie powie, choć słyszałam, że nie potwierdzi na 100 % surprised( Piersi
      mam wrażliwe, no i to przeczucie ;O)
      • b-azylia Re: Denerwuję się. 15.10.06, 21:34
        Hej ja też dołączam do grona starających się i testujących, to mój pierwszy
        cykl starań.cykle mam nieregularne więc trudno mi określic ile ten będzie trwał
        i kiedy mam się spodziewać okresu,akurat w tym miesiącu dałam sobie spokój z
        mierzeniem tempki-jak na ireonie-chyba ze złości, ale z objawów śluzu i
        szyjki,oraz bólu jajnika owulacja wypadałaby gdzies na ok 30 wrzesinia-03
        październik, tyle że od tamtego czasu prawie codziennie pobolewa mnie jajnik i
        podbrzusze,od 2 dni mam brzuch napięty trochę jakna miesiączkę,ale żadnych jej
        objawów,testowałam z niecierpliwości,ale testy nic mi jeszcze nie
        wykazały,natomiast temperwtura od 8 dni-bo nagle postanowiłam w tym cyklu
        jednak pomierzyć wacha się między 36.7 36.8,w ciągu dnia 37-37.4, sama nie wiem
        co mam myśleć- gdy porównuję do swoich poprzednich cykli-nie bolalo mnie
        wcześniej tak długo podbrzusze,cykle mam istne himalaje,podejrzewam tez
        bezowulacyjne, tylko jeden wczesniej na 4 miałam z ksiązkową podwyzszona temp
        do miesiączki...zastanawiam sie czy udało mi się zaciążyć...macie jakies
        pomysły?Czy sobie wymyślam juz, jeśli owulacja faktycznie nastąpiła to jutro
        powinam dostać okres,najpóżniej po jutrze, jeśli nie-zatestuję raz jeszcze-
        trzymajcie kciuki...
    • b-azylia Re: Denerwuję się. 15.10.06, 22:16
      Wiecie co dziewczyny, przeczytałam wasze wątki o tych 2 kreskach dopiero po
      kilku minutach...i wyciagnęłam z łazienki swoje testy,które maiłam juz wywalić-
      i kurcze na tym pożniejszym z wczoraj jest blada 2 kreska!nie wiem po ilu
      minutach wyszła bo po przepisowej włożyłam test do pudełka i o nim
      zapomniałam!!!KurczesmileAle by było fajnie,jutro testuję znów...
      • papuga_5 Re: Denerwuję się. 16.10.06, 02:02
        Nie patrz na test ktory lezal juz pare godzin. Test powinno sie czytac po paru minutach jak pisza w
        instrukcji. Zwykle jak sie jest w ciazy to ta druga kreseczka pojawia sie szybko. Ze swoich doswiadczen
        wiem ze nieraz nie mialam kreski i jak test tak dlugo potrzymalam to potem mi sie wydawalo ze jest
        slabiutka druga kreska.
        • b-azylia Re: Denerwuję się. 16.10.06, 09:45
          smile)Dlatego testuję jutro znowu,myślę jednak że jestem,dziś temperatura skoczyła
          jeszcze wyżej,a z tymi testatmi to różnie bywa-ja miałam 2 jeden jeszcze
          wcześniejszy-na tym jeszcze wcześniejszym,który też leżał 'parę godzin' jednak
          nie ma tej kreski, a na przedwczorajszym jest,nie wiem kiedy wyszła,bo po
          minucie wrzuciłam do pudełka,a może nawet minuta nei minęła..więc jutro
          powtórkasmile)Trzymaj kciuki!!H|ej pozdrawiam wszystkie testującesmile)
          • papuga_5 Re: Denerwuję się. 16.10.06, 13:17
            To daj znac jutro. Trzymam kciuki.
            • b-azylia Re: Denerwuję się. 17.10.06, 09:08
              No i mam te dwie kreski,ale nie jest jakaś powalająco ciemna - widac ze jest..i
              co teraz?To znaczy, że co?Że mam czegos za mało, żeby utrzymać tą ciąże?Kiedy
              powinnam iśc do lekarza?Ciąża ma najwyżej 17 dni najniżej 14, nie wiem co mam
              teraz zrobić, jestem za granicą a tu ciąże do 12 tyg traktują 'po
              macoszemu'...kurcze, chciałąbym ją utrzymać,ale wiem że często zdażają sie
              poronienia w tym czasie....chyba powinnam zacząc od badania krwi..na co mam
              zwrócic uwagę?Głupie te pytania zadaję pewnie...
              • justyszda Re: Denerwuję się. 17.10.06, 10:52
                b-azylia napisała:

                > No i mam te dwie kreski,ale nie jest jakaś powalająco ciemna - widac ze jest..i
                > co teraz?To znaczy, że co?Że mam czegos za mało, żeby utrzymać tą ciąże?Kiedy
                > powinnam iśc do lekarza?Ciąża ma najwyżej 17 dni najniżej 14, nie wiem co mam
                > teraz zrobić, jestem za granicą a tu ciąże do 12 tyg traktują 'po
                > macoszemu'...kurcze, chciałąbym ją utrzymać,ale wiem że często zdażają sie
                > poronienia w tym czasie....chyba powinnam zacząc od badania krwi..na co mam
                > zwrócic uwagę?Głupie te pytania zadaję pewnie...

                Spokojnie, wszystko jest w porządku na pewno. Ja też pierwszy test- w 36 dc
                miałam pozytywny dopiero po 5 minutach z leciuchną kreseczką, potem w 38 po 3
                min. też słaba, a w 41 dc. krecha pojawiła się już po 2 min. i jest o wiele
                silniejsza! Byłam u gina w 41 dc., zbadał mnie, ale i tak nie potwierdził ani
                nie zaprzeczył, kazał przyjść za 2 tyg, to już będzie widział, macica się
                powinna powiększyć, bo na razie jest normalnych rozmiarów. No i wtedy zleci mi
                jakieś badania, na razie kazał brać kwas foliowy i odżywiać się dobrze.
                Co do tych słabych kresek, to dlatego, że to dopiero początek ciąży i niski jest
                poziom hormonu, na które są testy wrażliwe. Trzymaj się!!!
                • b-azylia Re: Denerwuję się. 17.10.06, 12:31
                  DZieki za slowa otuchy,u mnie to dopiero 29 dzien cyklu ciaza najwyzej 2
                  tyg,wiec pewnie dlatego tak slabo wypada,na razie pobolewa mnie brzuch dzis
                  mniej,ale temp czuje ze mam podwyzszoną...
                  • justyszda Re: Denerwuję się. 17.10.06, 22:23
                    Azylia, z tym brzuchem, to mnie też pobolewał i dalej pobolewa, podobnie jak na
                    @,tylko po dwóch stronach, ale u mnie już 42 tc., choć zaczął mnie pobolewać już
                    jak przekroczyłam termin @. Także myślę, że ten Twój ból to przez nowego
                    lokatora w brzuszku ;O)
                    • b-azylia Re: Denerwuję się. 17.10.06, 22:33
                      Oj, mialam nadzieje ze jakos przejdzie niebawem a tu sie nie zapowiada,ale nic
                      tam,wazne zeby zdorwe roslo, do lekarza chyba dopiero za 2 tyg sie wybiore...
    • lucy34 Re: Denerwuję się. 18.10.06, 13:31
      Mam dwie kreski!!! I to wyraźne grubaśne a nie jak tydzień temu ledwo widoczną
      bladzinkę. Dziś robiłam test w południe i są. Fajnie moja Martynka będzie miała
      rodzeństwo. Ciekawe tylko kiedy bedę miała termin bo z OM nie można liczyć
      (30.08.) Tydzień temu byłam u gina jak pisałam i nie widac było nawet
      pęcherzyka czyli w ciąże zaszłąm później niż się spodziewałam. Pozamaciczna
      ciążę lekarz też wykluczył. Teraz czekam do 6 listopada na wizytę i wszystko
      bedzie jasne. Już nie mogę się doczekać. Najchętniej to juz bym poleciała ale
      nie ma to sensu bo za wcześnie.
      • b-azylia Re: Denerwuję się. 18.10.06, 19:59
        Supeeersmile)Gratulujesmile)Więc rodzinka się powiększysmile)Ja pewnie też test gdzieś
        za tydzien powtórzę, bo tera miałam bladawą tą drugą kreskę...ale u mnie to
        najwyżej dopiero 3 tydzien sie zaczął...więc nie ma co narzekaćsmile)Hej hosmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka