Gość: guest
IP: *.*
01.12.01, 01:41
cześć dziewczyny,czytam sobie wasze posty jak co dzień i pomyślałam, że możecie odpowiedzieć na jedno moje pytanie. czy to normalne, że kilka dni temu mały Staś wiercił się jak torpeda a teraz ledwo czuję jego ruchy od dwóch dni. Chyba wybiorę się na Karową kontrolnie, bo się troszkę boję. To 33 tydzień. sama nie wiem co myśleć o tej Stasiowej utajonej aktywności. Zdażyło się wam coś takiego? Pozdrowionka...