Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 17.02.03, 17:50 Hej mamy,Jestem ciekawa, czy któraś z Was ma już malutkie dziecko i czeka na drugie lub kolejne. A może jest ktoś u kogo tak jak u mnie będzie różnica ok 2 lat lub mniejsza? Mój synek ma teraz 15 miesięcy i muszę się sporo przy nim nabiegać ( pewnie dlatego jeszcze nic nie przytyłam ) i w ciągu dnia mam dość mało czasu na myślenie o mojej ciąży. Różnia wieku będzie mała - 21 m-cy i zastanawiam się cały czas jak to będzie.Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 18.02.03, 19:53 Kasia, nie martw sie, poradzisz sobie !!!!Pierwsze miesiace nie beda latwe ale dasz sobie rade !!!!Nie jestes sama ja tez mam malenstwo w domu....jeszcze mniejsze od Twojego bo Sandy 26 lutego zacznie 9 miesiac !!!Roznica pomiedzy moimi maluchami bedzie jedynie 15 miesiecy !!!!!! Jesli nie urodze jeszcze wczesniej.Sandy urodzila sie 26 maja a termin mialam na 17 czerwca. !!!Juz sie po malu rozgladam za podwojnym wozkiem dla dwojga...ha ha haNie martw sie poradzimy sobie. MY- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 18.02.03, 21:17 Hej Żaneta,Rzeczywiście maleńką będziesz miała różnicę między dziećmi Też wierzę, że sobie damy radę, w końcu dzieci będą z każdym dniem starsze i mądrzejsze hi hi A jak sobie radzisz teraz? Masz kogoś do pomocy, a może planujesz po porodzie? Ja się cały czas nad tym zastanawiam.Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 19.02.03, 20:29 Witaj Kasia !!!Podzielam Twoja opinnie, jasne ze damy sobie rade w koncu nie jestesmy pierwszymi i na pewno nie ostatnimi mamami, ktore zajmuja sie dwoma maluchami. !!!W tej chwili pracuje na pol etatu, Sandy oddaje do opiekunki.Lecz gdy przybedzie nam drugi maluch zamierzam zrezygnowac z pracy na kilka lat.Wiesz moja sytuacja jest troche inna, mieszkam w Holandii, tutaj zlobki czy opiekunki sa dosc drogie.Praktycznie nie oplaca mi sie pracowac gdyz bym zarabiala jedynie na opieke nad maluchami. Wole wiec sami sie nimi zajac.Wiele kobiet tutaj postepuje w ten sposob.Poza tym nie ma zwyczaju oddawania dzieci do babci jak to jest w Polsce. Tutejsze babcie przypilnuja wnuczki na godzinke lub trzy lecz nie na cale dnie.Tak wiec wyboru wielkiego nie mam.....Zostalo mi jeszcze kilka miesiecy pracy iiiiiiiiii zaczne kilkuletni urlop....A Ty co zamierzasz zrobic, organizyjesz sobie jakos pomoc?!Daj znac jestem ciekawa jak Ty sobie radzisz !!!Pozdrawiam Ciebie i inne mamay sierpniowe. ZANETA- mama Sandy i 15 i pol tyg. Pysi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagner Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 24.02.03, 23:37 Witaj Kasiu!Obecnie mam 6 mies. córeczkę Julię, w sierpniu (Julia skończy rok) planuje drugie dziecko i już teraz nie mogę sie doczekać kiedy to nastąpi. Im mniejsza różnica wieku tym lepiej dla dzieci , nie są o siebie zazdrosne i mogą się sobą zająć, a poza tym dwa małe szkraby w domu-czyż to nie jest wspaniałe?Z pozdrowieniami dla Was biedronka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagner Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 24.02.03, 23:41 To jeszcze raz ja biedronkaPrzeczytałam jeszcze raz twój post i stwierdziłam, że u mnie najprawdopodobnie będzie taka sama różnica wieku, a dodatkowo to chyba jesteśmy w tym samym wieku?(29)?Odpisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnitaP Re: sierpień 2003! - która ma już malutkie dziecko? IP: *.* 09.03.03, 20:02 Moje dziecko jest trochę małe i trochę duże (tak samo się określa), tzn. za 2 tygodnie skończy 3 latka.Wie, że mam w brzuszku dzidziusia i dlatego np. nie może mnie ugniatać itd., z czym dosyć trudno mu się pogodzić.Maks wybrał już imiona dla dzidziusia: Tabaluga albo Milunia .Nie wiem, jak sobie poradzę z dwójką dzieci! Tym bardziej, że zaraz zacznie się jesień, potem zima, większą część dnia będziemy spędzać w domu. z jednym dzieckiem jest to męczące, a z dwójką?!Mimo wszystko nie mogę się doczekać. To już prawie połowa, dzisiaj zaczęłam 19 tydzień.Anita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-co u Was?? IP: *.* 18.02.03, 17:03 Cześć!Starsznie spokojnie się zrobiło w tym naszym wątku... Gdzie jesteście, Mamuśki? Co u Was słychać? Kasiu, nie mam pojęcia, jak to jest być "podwójną" mamą... Maleństwo w moim - coraz okrąglejszym - brzuchu jest pierwsze i, mam nadzieję, nie ostatnie. Sama jestem ciekawa jak sobie poradzę "po sierpniu", bo doświadczenie nowe i w szkole o tym nie uczą . Co nie zmienia faktu, że: 1. nie mogę się doczekać, 2. chciałabym całą "operację" jak najszybciej powtórzyć . Tak to wygląda dzisiaj - z perspektywy leniuchującej w domciu "ciezarówki" (jestem ciagle na zwolnieniu i chyba jeszcze na nim pobędę). A jak będzie wyglądało za pół roku z perspektywy niewyspanej mamy z bobasem przy piersi ? OK - dosć filozofowania - dziecko to chyba raczej nie teoria... tylko bardzo praktyczna... praktyka Dziewczyny, odezwijcie się, bo smutno bez Was! I dbajcie o siebie, bo jakieś grypsko z Południa idzie... Byle do wiosny! (już tylko miesiąc! Pozdrawiam Was serdecznie wraz z Maluchami i ...StarszakamiPaula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: czy już czujecie ruchy??? no i co taka cisza???? propozycja:) IP: *.* 18.02.03, 17:45 no własnie jakoś sierpnióweczki zamilkły ja tez - jak już pisałam uziemiona w domu, chociaż na razie odpoczywam i jest mi jak w raju - gdyby nie to cholerne ciśnienie czułabym się jak na urlopie heheale ale - czy już czujecie ruchy dziewczyny? ja konkretnych kopnięć jeszcze nie - ale uwielbiam jak po spaniu na boku kładę się na brzuchu i mam widoczną piłkę z jednej strony brzucha i nagle małe zaczyna mi przepływać na środek - kładę wtedy rękę na górce a ono się zastanawia -wyraźnie zamiera na chwilę -a potem rusza na środek brzuchato samo mam jak długo siedzę - wyraźnie widze ze się usadowiło i szuka nowej pozycji co do ruchów kopnięć czasem wydaje mi się że to już - ale chyba jednak za bardzo się cieszę - jeszcze z tydzień i powinnam doskonale czuć kopniaczki...po usg w 11 tygodniu i tym co wyprawiało mi małe - czyli serii kopniaków wierceń i przekręceń - juz wiem chyab co nie czeka i dobrze przynajmniej będe wiedziała że jest i że wszystko ok skoro tak zasuwano i dziewczyny - naprawdę odezwijcie się! ja myślę ze długość otwierania się strony z tym forum i przeszukiwanie postu tak już długalaśnego trochę was zniechęca co? zaczynam mieć na to mały pomysł - jak tylko Marcin-głównodowodzący na edziecku pozwoli załozyłabym na swoim pamiętniku post sierpniówek i mogłybyśmy mieć swój azyl spokoju sierpniowego - co wy na to????pozdrawiamKAsia_M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Witam wszystkie emamy IP: *.* 19.02.03, 14:00 Sierpniowa przyszła mama wita wszystkie sierpniowe emamy !! Dopiero wczoraj odkryłam to fantastyczne forum i już duzo sobie poczytałam na interesujące mnie tematy . Mój termin to 11 sierpień i w zeszłym tygodniu widziałam pierwszy raz swoja dzidzię teraz siędze w domku i oglądam kasetę video z USG - bardzo się ciesze że mogę miec taką pamiatkę . Zainteresowało mnie to że widzisz jak Ci sie brzuszek porusza ja nie zwracałam na to uwagi , ale dziś sprawdzę może i ja coś zobaczę. Ciekawa jestem ile z was jeszcze pracuje Ja do tej pory siedziałam w domku ale od poniedziałku idę do pracy na umowe zlecenie (3 miesiące) - trochę sie martwię skończą sie regularne posiłki i spacerki o dowolnej porze - ale jakoś to będzie . Mieszkam w Gdańsku może nie jestem jedyna ?? Pozdrawiam Renik i 15tyg. dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: Witam wszystkie emamy IP: *.* 19.02.03, 14:02 Hej Renik Mamy podobne terminy porodu - ja mam 10.08 Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: Witam wszystkie emamy IP: *.* 19.02.03, 14:11 Cześć Kasiu - to twoja dzidzia tez ma juz 15 tygodni - ja juz się nie moge doczekać aż bardziej urośnie chociaż juz się nie mieszczę w swoje stare ciuszki i poszukuje sklepu z ubraniami ciążowymi niestety w Gdańsku jest ich niewiele ,albo wcale ja o żadnym nie wiem . Teraz jestem na etapie wybierania szpitala w którym będe rodzic może sie spiesze ale lubie mieć takie rzeczy zaplanowne . Pozdrawiam _ Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: Witam wszystkie emamy IP: *.* 19.02.03, 14:30 Hej Renik! Witaj w klubie ! Moje Maleństwo ma dopiero skończone 13 tyg i kilka dni, a ja już chciałabym być kopana!! Masochizm jakis czy co ? Mam bardzo ciepłe wspomnienia z Gdańska - tam po raz pierwszy, będąc z mamą na wczasach, zakochałam się. Wybranek miał lat 7 a ja ...4 I z miłosci rozbiłam kolano chodząc z Nim po murku wokół Neptuna, a On później moczył chusteczkę i przykładał mi do rany . Pełen romantyzm!Pozdrów Neptuna ode mnie, ale przede wszystkim pozdrów Twój 15 tyg. Brzusio!Paula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003!-co u Was?? IP: *.* 18.02.03, 20:20 Cześć dziewczyny!Wracam do was i do świata po sesji. Wczoraj byłam na kolejnym (czwartym) usg i dzidzia urosła. Jak to ujął pan doktor: "serce bije, rusza się, ma dwie ręce i dwie nogi". Płci jeszcze nie było widać. Trochę się martwiłam, bo w piątek strasznie mnie bolało, tak, że chciałam jechać do szpitala. Ale okazało się, że to macica się odginała (mam tyłozgięcie) i już jest ok. Malenstwa, moje też będzie pierwsze i coraz bardziej się denerwuję, jak sobie poradzę.Pozdrawiam wszystkie sierpniówki, 12 tygodni za nami, teraz może być tylko lepiej.Agata + 16-stotygodniowa dzidzia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003!-co u Was?? IP: *.* 19.02.03, 12:12 jej a dlaczego miałaś już aż 4 usg??? czy coś jest nie tak ze tak często robisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003!-co u Was?? IP: *.* 19.02.03, 14:55 Kasiu, to nie ja robię usg tylko mój lekarz. Ma sprzęt w gabinecie i co trzy tygodnie jak mam wizytę to robi. W poniedziałek trwało to może 30 sekund (z posmarowaniem brzucha). Pytałam się, czy to nie szkodzi, ale on mówi, że absolutnie nie. Dodam, że chodzę państwowo, więc może on dostaje jakieś pieniądze za każde badanie.Oscarek ja też pracuję (wprawdzie tylko dwa dni w tygodniu) i studiuję dziennie. Będzie dobrze.Agata+dzidzia (nie wiem jaka długa, bo lekarz tym razem nie powiedział). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-co u Was?? - ból w piątek IP: *.* 19.02.03, 12:58 Hej Agata!No to chlup - soczkiem pomarańczowym - za zakończoną sesję Teraz - byle do czerwca NIe wiem, co z tym piątkiem - chyba coś w powietrzu wisiało, bo ja umierałam z bólu przez jakieś 2-3 godziny. Już miałam dzownić na pogotowie, ale gdzieś na Forum wyczytałam, że ten rodzaj bólu (kłujący w okolicach pachwin) to rośnięcie macicy i "luzowanie" wiązadeł. A to się, skubane, wyluzowały!! Dzięki no-spie i Mężowskiemu wsparciu w końcu ustąpiło i (odpukać!) nie wróciło.Pozdrawiam sedecznie Paula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003!-co u Was?? - ból w piątek IP: *.* 19.02.03, 14:04 A nie powiększył Ci się od razu brzuszek? Mi w pierwszej ciąży brzuch rósł skokowo i zwsze był przepowiadany takimi bólami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-co u Was?? - ból w piątek IP: *.* 19.02.03, 14:20 A wiesz.... chyba trochę tak W ogóle mój brzuch "wyskoczył" dość szybko (w 12 tyg. już musiałam zmienic garderobę!), ale to chyba dlatego, ze zawsze byłam dość szczupła i jest kontrast ... ale po piątkowych "ekscesach" chyba rzeczywiście urósł... Muszę zacząc mierzyć!A swoją drogą, to nasze Maleństwo nie ma po kim być systematyczne i chyba stąd te skoki Pozdróffka!P&M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!-co u Was?? - ból w piątek IP: *.* 19.02.03, 15:14 Wielkie dzięki za Wasze posty. Mnie w piątek i w sobotę regularnie pobolewało w lewej pachwinie i trochę się wystraszyłam, na szczęście w niedzielę już przeszło... i tak powiem to dzisiaj lekarzowi, bo akurat mam wizytę, ale już jestem spokojniejsza co do brzuszka, to od 12 tyg. mierzę jego obwód co tydzień no i dotychczas przybywało mi po 1 cm, a teraz już 1,5! No i waga też wreszcie drgnęła...Fajnie, że się tak ożywiło na wątku sierpniowym Agi + Maleństwo 15 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho Re: sierpień 2003!-co u Was?? - ból w piątek IP: *.* 27.02.03, 19:05 sluchajcie wlasnie jak czesto to tak moze bolec?? bo mi takie coski wystepuja co kilka dni, nasilaja sie przy zmianie pozycji, wstawaniu, kichaniu itd. wyczytalam ze to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 18.02.03, 21:07 Hej dziewczyny,Byłam dziś u lekarza, miałam szybkie USG - wygląda na to, że u dzidzi wszystko dobrze, ale lekarz kazał mi się zastanowić nad badaniami prenatalnymi. No i mój ostatni spokój troszkę legł w gruzach jak zaczęłam nad tym wszystkim myśleć. Nie wiem co robić, na badania inwazyjne raczej nie będę się decydować, ale myślę nad testem potrójnym. Myślę, myślę i nie wiem co zrobić A może któraś z Was podjęła już decyzję w tej sprawie?Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 19.02.03, 10:05 Cześc Kachna !! Widzę ,że jesteś troszkę zdenerwowana tymi badaniami wiem bo właśnie je zrobiłam (test) i czekam na wyniki staram sie o tym nie myśleć ,ale uznałam że to konieczne dla dobra dziecka i mnie samej . Moja przemiła pani doktor juz na pierwszej wizycie poinformowała mnie że będe musiała zrobić ten test niestety jeżeli wyniki nie będą zadawalające będe musiała zrobic badania prenatalne ,ale nie mysle o tym - myślę że wszystko będzie dobrze . Na wyniki testu czeka sie ok 10 dni - to długie oczekiwanie - ale trzeba przez to przejśc - pozdrawiam cię serdecznie i odwagi !!! odezwij się jak tam decyzja - Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 19.02.03, 10:18 A są jakieś wskazania do wykonania takich badań? Bo z tego co czytałam, badania prenatalne zazwyczaj wykonuje się, jeżeli zajdzie jeden z poniższych warunków:1. Wiek matki powyżej 35 lat.2. Trisomia 21 w poprzedniej ciąży.3. Translokacja chromosomowa u rodziców.4. Mozaicyzm chromosomowy u rodziców.5. Inne anomalie chromosomowe płodu w poprzedniej ciąży.6. Aberracje chromosomów płciowych w poprzedniej ciąży.7. Choroba Downa w rodzinie.8. Wada ośrodkowego układu nerwowego w poprzedniej ciąży.9. Wady ośrodkowego układu nerwowego.10. Urodzenie dziecka z określoną grupą chorób metabolicznych.11. Wysokie stężenie alfa-fetoproteiny w surowicy krwi matki w czasie ciąży.12. Nadmierny lęk matki o wystąpienie wady wrodzonej u dziecka.Na inwazyjne faktycznie się nie decyduj, jeżeli coś by się stało dziecku, to byś sobie tego nie wybaczyła. A co do testu, to chyba po prostu musisz rozważyć, czy bardziej będziesz się denerwowała wiedząc, czy nie wiedząc...PozdrowionkaAgi+Maleństwo 15 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 19.02.03, 12:40 Hej Kachna!Na te badania nie ma chyba mądrych... Niektóre z nas uspokajają się po nich, a niektóre wręcz przeciwnie. No i nie dają 100% gwarancji... Zgadzam się z Agi - zrób to, co spowoduje, że będziesz się mniej denerwować. Ja jestem "struś" - chowam głowę w piasek aż do sierpnia, kiedy mam nadzieję uściskać zdrowiusieńkie Maleństwo . Przy mojej chorej wyobraźni, nerwy chybaby mnie zjadły i strawiły przez te 10 dni od badania do wyniku. No ale mój "sposób" nie jest rozwiązaniem uniwersalnym (a pewnie nieco ryzykownym).Zastanowiło mnie, dlaczego doktor zalecił Ci badania? Czytałam na którymś forum, że niektórzy lekarze zalecają badania standardowo każdej pacjentce, a Ty się zamartwiasz, bo może z Maluszkiem coś nie tak... Jeżeli nie wyjaśnił powodów tej propozycji, koniecznie go zapytaj (bądź upierdliwa i dociekliwa . Wiem, ze łatwo mówić "nie denerwuj się", więc życzę Ci,żeby tych nerwów było minimalnie. Trzymaj się Brzuszka, podejmij mądrą decyzję (jakakolwiek będzie) i daj znać, co postanowiłaś.Pozdrówka gorące, mimo zimy, dla wszystkich Kangurzastych!Paula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fran Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 21.02.03, 15:43 Kachna a czemu badania prenatalne? Jesli chodzi o test potrojny to wedle mnie szkoda czasu i pieniedzy oraz twoich nerwów, ponieważ ten test okresła PRAWDOPODOBIEŃSTWO wystąpienia chrób (różnych) a ze statystyki wiadomo, ze prawdopodobieństwo rzadko równa sie zero, wiec jak ci wyjdzie nawet jeden procent, to do konca ciazy bedziesz sie denerwowac, to znaczy ja wyszlam z takiego zalozenia, kiedy w pierwszej ciazy lekarka beztrosko oswiadczyla ze "dziecko MOZE miec zespol downa, ale to sie okaze jak sie urodzi". Zrobilam amniopunkcje dzieki wielkiemu sercu i wyrozumialosci dr. roszkowskiego (polecam warszawiankom) i w stu procentach mialam pewnosc ze wszystko jest ok. Po amniopunkcji nalezy jedynie przez 2-3 dni bardziej sie oszczedzac, ale nie jest ona tak grozna jak nerwy przez całą ciąże,bo jest robiona pod kotrolą usg itp. jakby co to pisz na priva, a w ogole to głowa do gory, fran Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 24.02.03, 21:16 Postanowiłam, że nie robię żadnych badań. Nie chcę się stresować na zapas, na inwazyjne i tak bym się nie zdecydowała, więc test potrójny nic prócz nerwów mi nie da.Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! - badania prenatalne? IP: *.* 27.02.03, 18:03 Ja również nie zdecydowalam się na ten test, własnie ze względu na ewentualne późniejsze zdenerwowanie.Pozdrawiam Marta (mama Kamila i 16 tyg. brzusio) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! - po wizycie IP: *.* 20.02.03, 17:32 Byłam wczoraj u lekarza, Maleństwo pięknie rośnie, słyszałam serduszko - zasuwa jak mała lokomotywa (mój mąż twierdzi że raczej jak przepompownia wodna) z prędkością 140 uderzeń na minutę. Usg nie miałam, bo nie ma żadnych powodów do niepokoju (mój lekarz robi je częściej tylko w przypadku problemów), więc kolejny odcinek filmu nagramy sobie pewnie dopiero za miesiąc...BTW. Ile pijecie? Ja mam straszne problemy, żeby wlać w siebie dziennie więcej niż litr, a powinnyśmy co najmniej półtora... =PozdrowionkaAgi + Maleństwo (które dzisiaj zaczęło 16 tydzień!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-problem "arytmetyczny" ;-) IP: *.* 21.02.03, 15:42 Witajcie Sierpniówki!Mam ostatnio mały problem jezykowo - arytmetyczny. W sumie błahostka, ale jakoś mnie nurtuje (może mam za dużo wolnego czasu... ). Chodzi o liczenie "tygodni ciąży" (liczę od daty ostatniej miesiączki): czy, jeżeli od tej daty upłynęło 13 tygodni i 6 dni, to jestem w 13 czy 14 tygodniu?Taka mała głupota, ale ostatnio mnie męczy. Pomożecie?Pozdrawiam Paula z ? tyg. Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003!-problem "arytmetyczny" ;-) IP: *.* 21.02.03, 19:45 Jeżeli upłynęło - jak napisałaś - 13 tygodni i 6 dni to jesteś w 14 tygodniu ciąży . Ja też mam problemy z wyliczaniem ,ale notuje wszystko w kalendarzyku - zaznaczyłam wszystkie tygodnie aż do rozwiązania .Ostatnio musiałam wszystko pozmieniać bo dowiedziałam się na USG ,że nie jestem w 16 tygodniu tylko w 14 , a winna jest pierwsza wizyta u ginekologa i niedokładne Usg . Trochę sie zmartwiłam bo "cofnęłam się" o całe dwa tygodnie. Teraz liczę według nowego terminu i jestem znowu w 16 tygodniu - Pozdrowionka - Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-problem "arytmetyczny" ;-)-dzięki!! IP: *.* 21.02.03, 23:19 DZięki Renik!!Pozdrawiam serdeczniePaula i 14 tyg. Kochany Ktoś i Mąż (na własne zyczenie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!-problemy arytmetyczne ;-) IP: *.* 24.02.03, 17:23 To wszystko jest trochę zakręcone...Niewątpliwie Renik ma rację - jesteś w 14 tygodniu. Ale lekarze na przykład biorą pod uwagę tylko skończone tygodnie (ostatnio lekarz wpisał mi 14 tyg. mimo że to był ostatni dzień piętnastego...). Dlatego najdokładniej podaje się wiek ciąży w notacji "skończone tygodnie"+"liczba dni", czyli u Ciebie 13+6.Tyle że wiek ciąży liczonej od OM nie oznacza z kolei, że tyle tygodni/dni ma dziecko, bo jego życie zaczyna się dopiero ok. 2 tygodni później.I tu z kolei ja mam problem arytmetyczny - z moich obserwacji wynikało, że dziecko poczęło się w 12 dniu cyklu, czyli termin porodu wychodziłby 2 dni wcześniej niż ten obliczany na podstawie OM. Natomiast z pierwszego USG termin wyszedł o 4 dni wcześniej. No i tu mam problem - czy to znaczy, że dziecko poczęło się wcześniej (tzn. 10 dnia cyklu), czy po prostu szybciej się rozwija?Czy ktoś się na tym zna?PozdrowionkaAgi + Maleństwo 15+4 = w trakcie 16 tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003!-problemy arytmetyczne ;-) IP: *.* 24.02.03, 21:12 Ja liczę tygodnie podobnie, tzn teraz jestem w 17, bo w sobotę skończył się 16. Skoro się skończył, to logiczne jest że zaczął się 17 Mój lekarz podobnie wpisuje mi do książeczki podczas wizytyAgih - dzieciaczki rozwijają się indywidualnie, jedne są większe, inne mniejsze - wymiary z USG są tylko średnią i wg tej średniej oblicza się termin porodu, co tak naprawdę nic nie znaczy i dzidzia urodzi się i tak kiedy będzie chciała Tylko USG w pierwszych tygodniach może dość precyzyjnie określić wiek dziecka, bo na początku wszystkie rosną podobnie.Ja z kolei mam inny problem arytmetyczny - nie wiem jak liczyć miesiące. Po którym tygodniu kończy się czwarty ? Po 16? Ale wtedy ciąża miałaby 10 m-cy...Na razie liczę od tyłu - termin mam na 10.08, więc czwarty skończy mi się 10.03. A Wy jak liczycie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003!-problemy arytmetyczne ;-) IP: *.* 24.02.03, 22:33 Ja wyliczyłam, że 4 miesiąc skończy sie 05.03 bo wtedy zacznę 17 tydzień . Już nic z tego nie rozumiem moja ciąża ma trwać 9 miesięcy i 3 tygodnie - muszę sie wypytac o to lekarza na następnej wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!-problemy arytmetyczne ;-) IP: *.* 25.02.03, 11:43 Hahaha, ale mamy problemy... Potem się będziemy z tego śmiać razem z dzieciaczkami, jak już się nam urodzą.Ciąża trwa 280 dni (od OM), czyli dokładnie 40 tygodni. W przełożeniu na miesiące kalendarzowe to jest ok. 9 miesięcy + tydzień, ale niektórzy biorą pod uwagę tzw. miesiące księżycowe (dokładnie 28 dni), których w ciąży mieści się dokładnie 10!No i tu pojawia się problem - co z trymestrami??? Z definicji, jaką znam trymestr oznacza 1/3 (tak samo jak semestr 1/2). No to ile w końcu trwa ten trymestr? Mnie wychodzi że po 13 tygodni każdy (i 1 tydzień w zapasie) i z uporem maniaka twierdziłam, że jestem w I trymestrze, mimo, że krytyczny 12 tydzień był już za mną.Tak więc, jeżeli ktoś pyta o dokładny wiek ciąży w tygodniach, mówię jak jest, natomiast kolejny miesiąc odliczam dopiero każdego 7. dnia miesiąca (OM 7.11), a nie co 4 tygodnie.PozdrawiamAgi + Maleństwo (15+5, czyli ciągle jeszcze 4 miesiąc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata27 Re: sierpień 2003! IP: *.* 24.02.03, 15:22 Cześć.Ja też ma termin na sierpień, na 07 sierpnia.Ja też na mikołajki zrobiłam teścik, a rodzince zrobiłam prezent na Boże Narodzenie. Wszyscy już nie możemy sie doczekać. Wiem już że to będzie synek - widziałam b. dokładnie na USG! Czujesz już jakieś ruchy?Urusł Ci już brzuszek?PozdrawiamAgata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003! IP: *.* 24.02.03, 20:08 Cześć dziewczyny.Właśnie wypuścili mnie ze szpitala i jestem wykończona. Okazało się, że mam jakieś zmiany w nerce. Trzymali mnie 3 dni (od piątku w nocy), po czym stwierdzili, że i tak nie będą teraz tego leczyć, mam tylko chodzić do urologa.Na szczęście maluszek jest zdrowy (przy okazji obejrzeli go specjaliści) i urósł, ma już 11 cm. Acha i termin z usg wychodzi mi na 2 sierpnia, więc może będę lipcówką.Trzymajcie się ciepło i pozdrówcie maleństwaP.S. Agato, pozdrowienia od imienniczki i gratulacje, wiesz już jak nazwiesz synka?Agata+dzidzia (oboje wykończeni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gemma Re: sierpień 2003! IP: *.* 24.02.03, 23:08 To może ja się teraz przypomnę. Jestem w 14 tygodniu, ciągle mam mdłości, choć przyznaję, że słabsze, niż na początku - napadają mnie tylko kilka razy w ciągu dnia (czasem w ogóle). Poza tym porównanie z pierwszą ciązą wypada na niekorzyść drugiej - mdłości przy Zuzce skończyły się w 12 tygodniu, zaczęłam sie czuć dużo lepiej. A teraz, szkoda gadać, słabuję lekko - ostatnio w sklepie mało nie padłam pod ladą, na szczęście zdołałam wykrztusić pomiędzy delicjami pomarańczowymi a mleczną czekoladą (te smaki ciążowe...), że muszę usiąść, bo jak nie, to zemdleję. Pani mi zaraz podsunęła krzesełko, kolejka wyraźnie poruszona zaczęła dawać dobre rady ("wody, wody pani dam", "niechże pani wyjdzie na powietrze" itd.). Generalnie robiłam za atrakcję wieczoru.Ponadto w ciąży z Zuzą nie miałam wszystkich zachciewajek i smaków. Jadłam w zasadzie to, co zwykle. A teraz - szkoda gadać: jestem ciągle głodna; wieczne ssanie w żołądku i nieprzyjemny posmak w ustach, bleee...Zobaczyłam raz w tv reklamę skrzydelek KFC, przez pół nocy nie mogłam zasnąć, bo oczyma wyobraźni widziałam siebie zatapiającą zęby w chrupiącej panierce (nawet teraz mi ślina cieknie). W końcu o godzinie pierwszej, po czterdziestu minutach leżenia i bezskutecznych prób zaśnięcia, wstałam i zapchałam się dwoma kromkami chleba z masłem...A ostatnio złapałam sie na tym, że zjadając ostatni kęs bułki z dżemem łowię widelcem śledzika pływającego w zalewie octowej. Dopiero wtedy uwierzyłam w te wszystkie słynne ciążowe opowieści o zagryzaniu słodkiego twarogu kiełbasą...Heh, wszystkie moje myśli, nawet teraz, jak widać, krążą wokół jedzenia. Tym bardziej się dziwię, że od ósmego do trzynastego tygodnia przytyłam tylko niecały kilogram. Dziś ponadto zakupiłam 60 cm gumki w kolorze blue w celu zapinania za ciasnych już w pasie spodni. Niezły patent na początek ciąży, kiedy brzuszek jest jeszcze za mały na typowe ciążowe ciuchy, a w stare już się człowiek nie mieści. Tylko trzeba pamiętać, żeby nosić dłuższe bluzki i nie wkladać rąk do kieszeni.Poza tym mam lekkie skurcze i ciut się nimi martwię (w pierwszej ciąży musiałam przez podobne skurcze brać fenoterol), ale staram się odpędzać czarne myśli. Lekarz mówi, że wszystko ok.POzdrawiam wszystkie sierpniowe mamy gemma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabela1 Kilogramy i sposób na liczenie! IP: *.* 25.02.03, 08:26 A ja zaczynam sie martwic, bo od początku ciąży schudłam 5 kg i nie ruszylam do przodu pomimo, ze to juz 17 tydzien. Brzuszek zaczyna odstawac, ale czy i ja nie powinnam cos przybrac, bo mysle, ze to dla dobra maluszka. Doradzcie coś.Z tym liczeniem to ja też mam poważne problemy! Ostatnio doszlam do wniosku, ze faktycznie potocznie mowi sie o 9 miesiącach ale w praktyce to jest 10, bo liczone sa one jako miesiące księzycowe, od księżyca-misiączki czyli cyklu 28-mio dniowego. Wszystko dla mnie wyglada ok, tylko jakto mam powiedziec kiedys, ze jestem w 10 miesiącu??? A co maja powiedziec te z nas, które mają cykl 25, 30-sto dniowy lub zupełnie nieregularny? Bezpieczniejsze jest jednak liczenie tygodni. 40 tyg. podziele sobie na równe (?) 9 częśći i bede wiedziała, który to misiąc i juz!PozdrawiamMonika i 17 tygodniowy bobasek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: Kilogramy i sposób na liczenie! IP: *.* 25.02.03, 09:40 Siemanko - z liczeniem to Ci nic nie powiem bo sama nie wiem o co chodzi , ale jeśli chodzi o wage to jeśli to Xiebie pocieszy nie przytyłam ani grama a jestem na końcówce 16 tygodnia .W ubrania już się nie mieszcze bo brzuszek urósł a waga ani drgnie Dużo kobiet chudnie w pierwszych miesiącazh ciąży , ale później ......... nie powiem ,że nie moge się doczekać jak moja waga urośnie do 70 może wiecej kilo To pozdrowionka Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: Kilogramy i sposób na liczenie!- i szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 10:42 Ja też jestem w 17 tyg. ( skończone 16) i nie przytyłam nawet kilograma. Na początku schudłam ok. 4 kg ale powróciłam do swojej wagi 60.5 kg. Codziennie rano wchodzę na wagę 60,5 i nawet gramama więcej i tak codziennie. Przez chwilę nawet pomyślam, że waga się zacięła i kazałam stanąć mojemu mężowi - waga nie jest zepsuta. Rozmawiałam z moim lekarzem, który zapewnił mnie, że to nic złego i u niektórych kobiet przyrost wagi nstępuje pod koniec piątego a nawet szóstego miesiąca i najważniejsze, że dziecko się dobrze rozwija. Generalnie uznał, ze nie jest to problem i cała masa kobiet ma problem odwrotny. Dziewczyny, czy wiecie, od którego miesiąca można zacząć chodzić do szkoły rodzenia???Pozdr.Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: Kilogramy i sposób na liczenie!- i szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 12:25 Ja tam się na razie nie przejmuję zbyt małą wagą. Moja koleżanka rodziła w zeszłym roku i zaczęła wyraźnie tyć dopiero w 6 miesiącu. Ja na razie w pierwszym trymestrze schudłam 2 kg, w ciągu ostatniego miesiąca przytyłam tylko 1 kg, więc właściwie ciągle jestem na minusie Myślę, że to się ściśle wiąże z mdłościami, które mnie jeszcze czasami nawiedzają odbierając ochotę na jedzenie.Ponoć więcej przytyć powinny kobiety, które przed ciążą były szczupłe - a ja raczej nie z tych , więc na razie wszystko mi pasuje, tym bardziej, że lekarz stwierdził, że Maleństwo "rośnie w siłę".Agi + Maleństwo 15+5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: Kilogramy i sposób na liczenie!- i szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 14:12 Ja też jeszcze nic nie przytyłam, mimo że leci 17 tydzień i jestem szczupła. Ale tydzień temu na wizycie mój lekarz mnie za to pochwalił Twierdził, że dodatkowe kilogramy w tym okresie odkładają się tylko mamusi jako sadełko trudne do zrzucenia i nie są w ogóle dziecku potrzebne. Więc nie ma co się martwić tylko cieszyć Tyć zaczniemy po 20 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: Szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 12:41 Z tego co słyszałam / czytałam, to o szkole rodzenia można myśleć od ok. 20 tygodnia (tzn. myśleć i wybierać można wcześniej , ale od 20 wzwyż jest sens chodzić).Agi + Maleństwo 15+5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: ubrania ciążowe IP: *.* 25.02.03, 12:52 Dziewczyny "latałam" sobie po internecie i znalazłam internetowy sklep tylko z odzieżą ciążową - powiem wam, że mają nawet ciekawe wzory. Właśnie złożyłam zamówienie. Jak już mi prześlą ciuszki to podzielę się z wami uwagami na temat jakości Pozdr. MagdaP.S. ten sklep to www.miloha.pl, a może już któraś z was coś z tego sklepu kupowała ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: Szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 14:15 Najlepiej zapisać się ok 30 tyg - twierdzę tak z własnego doświadczenia. Blisko do porodu - więc wszystko na świeżo się pamięta, a poza tym niektóre ćwiczenia ( np. nauka parcia) można wykonywać dopiero od 38 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: Szkoła rodzenia IP: *.* 25.02.03, 15:00 Niektóre szkoły rodzenia przyjmują od konkretnego tygodnia ciąży - np. od 28 ,a wcześniej cie nie przyjmą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: sierpień 2003! IP: *.* 25.02.03, 16:14 Witam wszystkie oczekujące (nie tylko na pierwszego dzizdiusia )!Miałam się dopisać jakiś czas temu ale zwykle nie było czasu, poza tym moim obecnym stanem przez jakiś okres czasu byłam raczej załamana - wszak to trzecie eMaleństwo, a więc :jak dam radę? co z pracą? finanse ... i wiele innych wątpliwości. Teraz juz wyszłam psychicznie na prostą i nawet kupiłam trochę ciuszków, u przyjaciółki zamówiłam głedoki wózek czyli oczekujemy dzidzi na całego Wszyscy mamy tylko nadzieję że będzie chłopiec (choć najważniejsze aby zdrowe), imie wybrane :Maciuś co oznacza "dar Boga"- nic dodać nic ująć jak dziewczynka to może Małgosia - musi być na M bo to środek alfabetu (dlaczego: patrz na nicka ) Termin na 10 sierpnia, miejsce urodzenia: szpital na Solcu, będzie mi bardzo miło jesli któras z Was bedzie tam w tym samym czasie!Pozdrawiam ! Brzuchy go góry Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! IP: *.* 25.02.03, 16:27 witaj! ja mam termin na 2 sierpnia ale według moich tajnych wyliczeń (tzn od dnia poczęcia 40 tygodni wypada mi 14 sierpnia) możemy się spotkać na Solcu - bo tam też się wybieram rodzić~!!mam do Ciebie pytanie w związku z tym - a raczej setki pytań więc może nie będę na forum zawracała głowy tylko skontaktujemy się na np GG? mój nr 1812068a jeśli nie masz GG to mój mail kasia@edziecko.plpozdrawiamKasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naanaaa Re: sierpień 2003! IP: *.* 25.02.03, 18:56 witaj u mnie tez to trzeci dzidzius mam juz syna i corcie , wiec plec raczej bez roznicy , choc tak w podswiadomosci licze na druga dziewczynke ja rowniez najpewniej zdecyduje sie na szpital srodmiejski . moj termin z OM to 27.07, z USG 02.08 ale jak znam zycie i moje dzidzie , napewno urodze pozniej ... wiec kto wie - moze sie spotkamy Pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-waga, arytmetyka, choróbsko i... ruchy! IP: *.* 26.02.03, 13:55 Cześć Sierpniówkom i Waszym Brzuszkom!Sporo się działo u nas przez ostatnie dni, ale widzę, ze forum tez "rozkwitło" Na początek komentarz "arytmetyczny": mój Mąż ostatnio stwierdził, że od kiedy jestem w ciąży, on już chyba w ogóle liczyc nie umie... Jeżeli chodzi o dodawanie... kilogramów, to u mnie ciągle zero. Jem wszystko oprócz mięsa (Maleństwo jest zdeklarowanym wegatarianinem), w ilościach normalnych, brzucho rośnie (i owszem ), a waga stoi jak zaklęta. A ja raczej z tych szczupłych (swego czasu nawet chudych)... Widocznie tak ma być.No i dopadło nas. Aż chciałoby sie powiedzieć jak nie urok, to... czar! Grypowate jakieś przeziebienie chwyciło za gardło najpierw Męża, a później - niestety Naszą Podwójność. Na szczęście wygląda na to, że najgorsze za nami. Domowe środki dają radę. Szczególnie woda z solą (fuj!) do płukania gardła i czosnek - tak ogólnie. Raz tylko złamałam sie i - po konsultacji z lekarzem - wzięłam paracetamol (podobno gorączka jest bardziej niebezpieczna). I na koniec optymistycznie: w niedzielę Maleństwo dało ewidentny znak życia. Prawdziwe "bliskie spotkanie 3 stopnia"! Najpierw rozpychało sie w prawym, dolnym kąciku tak, że aż mnie miesnie bolały, a potem... skrob, skrob i puk-puk. Bardzo delikatnie, ale wyraźnie. I nie do pomylenia z niczym innym . I rozanielona mina Taty dotykającego brzucha... .Pozdrawiamy Was gorącoPaula z Maleństwem 15 tyg, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003!-test potrójny IP: *.* 26.02.03, 14:48 wszystkie mamusie i brzusie sierpniowe ! U nas ze zdrówkiem wszystko dobrze i cieszymy się ślicznym słoneczkiem w Gdańsku ,ale jest cos co nie daje mi spokojnie spać . W zeszłym tygodniu zrobiłam badania w szpitalu na przeciwciala toksoplazmozy i test potrójny . Odebrałam wyniki, z których nic nie można odzczytać jak to z wynikami bywa . Poprosiłam ładnie moją doktórkę prowadzącą żeby mnie dzis przyjęła bez kolejki i żeby mi te wyniki odczytała . Teraz siedzę i myślę a co będzie jeśli coś tam jest nie tak .Nie mogę się skupic na niczym i mam wrażenie że ide na odczytanie wyroku .Teraz zmienie temat bo nie moge sie tak zadręczać. Z rzeczy przyjemniejszych - wczoraj kupiłam pierwsze spodnie ciążowe bo mi tak brzuszysko wyrosło jak ciacho przed pieczeniem , ale nic a nic nie przytyłam . Czy wy też juz nosicie ubrania ciążowe ?? Pozdrowionka - Renik i ktoś tam jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: sierpień 2003!-kiespskie wyniki IP: *.* 26.02.03, 15:55 Nie robiłam jeszcze badań na toksoplazmozę więć nie wiem co można doradzać w takiej sprawie, ale mam problem dotyczący morfologii. Właśnie odebrałam wyniki (trzecie z kolei) i od dwóch miesięcy są tragiczne, a badanie moczu wykazuje jakieś choroby nerek. Czy w ciąży to normalne? Od miesiąca biorę Maternę i żelazo, a wyniki nie poprawiły się nawet troche. Wszyscy wokół mnie tłumaczą, że jestem strasznie blada i wyglądam na zmęczoną, a ja generalnie czuję się dobrze. Nie wiem tylko czy moje dobre samopoczucie jest spowodowane samą myślą o dziecku czy może kiepske wyniki to już standard w ciązyPozdr.Magda + (17 tygodzniówka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003!-kiespskie wyniki IP: *.* 27.02.03, 14:02 Magda!Mi powiedzieli, że problemy z nerkami są normalne w ciąży (ja też mam bakterie), tylko trzeba chodzić na kontrolę do urologa. Nie martw się, twój lekarz na pewno powie Ci co i jak.Renik i jak te wyniki?PozdrawiamyAgata+Maleństwo (chyba już trochę kopie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003!-moje wyniki IP: *.* 27.02.03, 19:43 wszystkie dobre żadne choróbska we mnie nie siędzą i w dzidzi też nie . Ciesze sie , że mam to za sobą i nie żałuje że zrobilam badania - przecież gdyby coś było nie tak to można zareagować i pomoc dziecku i jego mamie . to papa Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-moje wyniki IP: *.* 28.02.03, 11:57 GRATULACJE!!! Oby tak dalej!!Pozdrowionka!P&Ktoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho Re: sierpień 2003!-waga, arytmetyka, choróbsko i... ruchy! IP: *.* 27.02.03, 19:52 szczesciara no ale slyszalam walsnie ze Mamuski po raz drugi lub te ktore byly szczuple szybciej czuja ruchy ja niestety anie w pierwszej anie w drugiej kategorii sie nie mieszczem wiec pewnie bedem musiala poczekac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-fuks z ruchliwym Maleństwem IP: *.* 27.02.03, 22:01 Witaj Serducho!Kopę lat... chciałoby sie powiedzieć Gdzie Ty się podziewałas tyle czasu? A te ruchy Maleństwa, to chyba Jego/Jej sygnał, że mam przestać wpadać w panikę/histerię (niepotrzebne skreslić). Najpierw plamienia, a teraz grypsko spowodowały, że bardzo się martwiłam o Malucha, a takie "plum-skrob" uspokoiło mnie trochę <spoko>. Nie jest to jeszcze regularne "plum-skrob", ale pojawia się w momentach, kiedy naprawdę bardzo potrzebuję potwierdzenia, ze Mieszkaniec Brzucha ma się dobrze <lol>.Życzę Ci, zebyś jak najszybciej poczuła swojego Maluszka! (a sama czekam na regularne "kopy" )POzdrawiam!Paula i Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho Re: sierpień 2003!-fuks z ruchliwym Maleństwem IP: *.* 28.02.03, 22:15 a wiesz roznie to bywalo, w kazdym bardz razie - dzisiaj wlasnie mam na koncie pierwsze kopniaki... chyba bo to pierwszy babelek wiec nie mam pojecia ale tak mi cos podpada buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!-fuks z ruchliwym Maleństwem IP: *.* 01.03.03, 11:41 - podrówka dla Kopacza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!- ruchliwe Maleństwo IP: *.* 03.03.03, 17:30 No więc... to chyba wreszcie to! Ciągle się bałam, że nie będę umiała rozpoznać tych pierwszych ruchów i że je przegapię... Ostatnio już tak bardzo za tym tęskniłam, że potrafiłam nawet leżeć pół godziny z rękami na brzuchu starając się cos poczuć Ale od 3 dni czuję w brzuchu coś zupełnie nowego i niepodobnego do czegokolwiek, co znam!!!Szczerze mówiąc, zupełnie inaczej sobie to wyobrażałam (choć sama nie wiem jak ale jestem zachwycona! Dzieciątko wyraźnie uaktywnia się popołudniami/wieczorami, ale z dnia na dzień tych ruchów jest coraz więcej.PozdrowionkaAgi + ruchliwe Maleństwo w 17 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho Re: sierpień 2003!- ruchliwe Maleństwo IP: *.* 06.03.03, 18:22 myt ez wlasnie dzis zaczynamy 17 tydzien!!! buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: która z was zaczynała ciążę z nadwagą? IP: *.* 28.02.03, 09:47 czy któraś z sierpniówek zaczynała ciążę nei jako szczupła laska ale kobitka że tak powiem "przy kości"???pytam bo ja po pierwszej ciąży nie schudłam, chociaz to już minęło parę latek... teraz co prawda wogóle mi nie przybywa chociaz zaczął się 19 tydzień, ale i tak boję się ze w pewnym momencie "przywali" mi kilogramów i znowu zawita nr ubrań 46 po porodzie.....no i mam pytania - jak wasi lekarze podchodzą do tej początkowej nadwagi?i drugie - czy czujecie przez swój brzuszkowy tłuszczyk maleństwo?? podobno szczupłe kobiety szybko czują a te grubsze później.... ja wyraźnych kopnięć nie czuję chociaż wyraxne bulgotanie czy przesuwanie się dziecka z boku na bok - tak.aha- no i dodam że nie chodzi mi o mamy które mają kilo czy cztery za dużo .....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: która z was zaczynała ciążę z nadwagą? IP: *.* 28.02.03, 11:45 O sobie nie napisze bo nie mam nadwagi - narazie hihihi - ale napiszę Ci jak zareagował lekarz na nadwagę mojej koleżanki . Kiedy zatrzymała jej się miesiączka pomyślała ,że jest w ciąży i poszła do ginekologa żeby się upewnić . Dodam ,że ginekolog był płatny . "Przemiły " lekarz jak tylko weszła i powiedziała że chyba jest w ciąży bo jej się okres dużo opóźnia kazał jej wejść na wagę. Biedna dziewczyna usłyszała że za dużo waży i że nie jest w ciąży tylko ma problemy hormonalne związane z nadwagą . Przepisał jej lekarstwo i bez badania ginekologicznego wygonił zmartwioną do domu i na odchudzanie. Pewnie by się szybko nie dowiedziała o swojej ciąży ,ale poszła do innego lekarza - miała typowe objawy kobiet ciężarnych. Dla odmiany lekarka potwierdziła ciąże i nic nie mówiła o nadwadze .Aktualnie koleżanka jest szczęśliwą mamusią malutkiego Maciusia Oto i cała historia mrożąca krew w żyłach - pozdrawiam Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fran Re: która z was zaczynała ciążę z nadwagą? IP: *.* 28.02.03, 20:47 heh kasia, ja tak mialam w pierwszej ciazy, a i teraz, przed poczeciem nie doszlam do wagi idealnej. teraz jest r=troche lepiej czyli nadwaga rzedu 2-4 kilo (choć marzylo mi się mieć tych kilosów mniej o 7). ale w pierwszej ciazy nadwaga byla znaczna tak kolo 15 kilo. cała ciaze czulam sie swietnie, ale na koniec dopadlo mnie nadciśnienie i zatrucie ciazowe (nadcisnienie nie wiadomo czy z nadwagi czy z natury bo ja od dziecka mam za wysokie).nie chce mi sie nawet pisac ile warzylam w dniu porodu, i =le przytylam itp. ale czulam sie dobrze. Problem zaczal sie po ciazy, bo nie moglam zgubic tych zbednych kilosów. ale lekarz nie robil mi zadnych uwag, poza stiwerdzeniem faktu, ze mam nadwage. Teraz lekarz chwali moje osiągi wagowe (tzn schudniecie przed ciaza i równomierne powolne przybieranie na wadze).Ponoc zdrowsze jest tycie po troszku, niż wnagle przybranie pod koniec ciazy, ale to chyba nie wiele ma wspolnego z naszą chęcią.propozycja moja to wspolne gubienie kilogramów po ciazy, poniewaz terminy sa podobne, to mozemy potem sie nawzajem dopingowac czy jak to sie tam nazywa.pozdrawiam, fran ogarnięta obsesją zamiany w wieloryba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaK. Re: która z was zaczynała ciążę z nadwagą? IP: *.* 04.03.03, 11:56 Hej, ja jestem "wrześniówką" ale czytam sobie czasem "sierpniowe" wątki. Mogę napisać jak u mnie wyglądała walka w pierwszej ciąży. Przed ciążą schudłam 25 kg (przez 1,5 roku). Ważyłam 83 kg i zeszłam do 58. To był mój wielki sukces. Po zajściu w ciążę mój organizm przypomniał sobie, że należy natychmiast zmagazynować to co utracił i pomimo moich usilnych starań przytyłam 17 kg. Po ciąży zostało mi kilka kilo powyżej mojej "normy" co oznacza ok.65 kg. Z wagą 67 kg weszłam w kolejnego "dzidziusia", teraz jestem w 11 tyg. Jeszcze chyba nie przytyłam (wahania ok 1 kg na + i -), bardzo sie pilnuję, bo wim, że mam skłonności do tycia. Chcę przybrać 10 kg w sumie ale czy mi się uda? Mam kiepską przemianę materii i łatwiej łapię każdy kilogram ale będę się starać. Chciałabym po ciąży wrócić do rozmiaru 40 ale jestem realistką i przypuszczam, że 42 pozostanie moim na wieki wieków.AmenPS, lekarz nie komentował mojej wagi ani przy pierwszej ciąży (choć mógł mi dogadać na koniec )ani nie zalecał odchudzania w drugiej. Widać, że to lekarz "z ludzką twarzą". Pozdr.Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyna Re: sierpień 2003! IP: *.* 01.03.03, 19:24 Witajcie!!! Ja też jestem sierpnióweczką, ale dopiero teraz trafiłam na to forum. Mam termin na koniec sierpnia więc jeszcze nigdy nic nie wiadomo (może będę wrześniówką?)Pozdrawiam Was i Wasze maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 03.03.03, 09:43 Ja też mam termin na koniec sierpnia (29) i też się zastanawiam,czy nie będę wrześniówką. Ale chciałabym w sierpniu. Mąż dostałbyprezent na rocznicę ślubu.Czy to będzie Twoje pierwsze dziecko? Moje pierwsze, chociaż za 3 miesiące skończę 30 lat. Trochę to dziwne, bo ja się zachowuję i ubieram jak dwudziestolatka i nie chcę tego zmieniać.Dość wynurzeń. Serdecznie Cię witam, jak pewnie i reszta sierpniówek. Pangios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyna Re: sierpień 2003! IP: *.* 03.03.03, 19:48 Cześć! Fajnie się składa, bo ja też mam termin na 29.08))To jest moja druga ciąża i trochę źle ją znoszę, ale mam nadzieję, że już lada dzień będzie lepiej.A skąd jesteś? Bo ja z W-wy.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 04.03.03, 11:44 Cześć,Ja też mieszkam w Warszawie, a dokładnie na Ursynowie.Jeśli chodzi o ciążę, to mam dobre wrażenia: żadnych mdłości,żadnych haftów, mało złych nastrojów. Wyniki, póki co, też mam dobre. Dziś mam wizytę kontrolną i, jak zawsze, odczuwam lekki niepokój, ale ufam, że będzie dobrze.Mam sporo energii i dużo wolnego czasu. Zrobiłabym większe porządki, ale obawiam się. Kto wie, co to może spowodować. Już raz (na początku zeszłego roku) mi się ciąża "zepsuła", kto wie, czy nie od świątecznych porządków. Tak więc, teraz dmucham na zimne. Dziś załatwiłam parę spraw i nieco posprzątałam. Jestem z siebie zadowolona.Czym się zajmujesz na codzień? Ja tłumaczę różne teksty dla agncji tłumaczeniowej. Niestety trochę mało jest zleceń, ale napewno będzie lepiej.PozdrawiamPangios + ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyna Re: sierpień 2003! IP: *.* 04.03.03, 17:50 Cześć!Mieszkamy daleko od siebie, bo ja na Bemowie więc kawałek drogi jest. W przeciwieństwie do Ciebie cierpię na brak czasu, bo właśnie wróciłam do pracy po dość gługim i męczącym zwolnieniu (pracuję w HR), a w domu mam drugiego brzdąca który nie pozwala o sobie zapomnieć. A jak tam wizyta kontrolna? Ja mam za tydzień i jestem bardzo ciekawa czy dzidziuś pokaże czy to chłopak czy dziewczyna? U mojej koleżanki w 14 tyg. stwierdzono, że chłopak, więc może i u mnie będzie wiadomo))))A wiesz już w którym szpitalu chcesz rodzić? Ja rodziłam w IMiDZ i teraz chyba też tam będę. Poród wspominam bardzo miło, opiekę później raczej też, ale tak naprawdę to zależy kto się na co nastawia, dla mnie ważne jest bezpieczeństwo moje i mojego dziecka, więc nie nastawiam się na luksusy, ale na dobrą i rzetelną opiekę. Pozdrawiam Ciebie i Maluszka (w brzuszku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 05.03.03, 10:05 Cześć,Wyniki badań moczu mam dobre. Tylko z cytologii wynikło, że mam jakieś zapalenie. Lekarz powiedział mi, żebym się nie martwiła, bo to się często zdarza i łatwo się leczy. Słyszeliśmy z mężem bicie serca naszego dziecka. Cudowne doświadczenie. Norbert powiedział, że to zrobiło na nim większe wrażenie, niż wydruk z USG. Mnie zachwyca i jedno i drugie. Na tej wizycie nie robili mi USG, ale będę je miała na następnej. Płci pan doktor nie określi teraz, bo aparat jest za słaby (dopiero po 28 tygodniu), ale oceni rozwój dziecka, a to najważniejsze. Możemy pójść prywatnie i się dowiedzieć o płeć, ale to jest drogie (ok. 180 zł), więc się wstrzymamy.Co do porodu, to planujemy na Madalińskiego. Leżałam tam w zeszłym roku i opieka była b. dobra. Poza tym mój lekarz tam pracuje i tam też jest szkoła rodzenia, którą on współprowadzi.I, poza tym, to dla nas najbliższy szpital położniczy. Myślałam też o Czerniakowskiej. Tam się urodziłam i tam pracuje moja ciocia. Ale zawracać jej gitarę? Chyba nie. Ma swoje problemy. Zresztą zobaczymy. Póki co jestem "odważna" i nie chcę prosić.Pozdrawiam całą Twoją rodzinkę.Pangios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata27 Re: sierpień 2003! IP: *.* 04.03.03, 19:32 Hej Hej,Ja też mieszkam na Ursynowie i jestem teraz w 18 tygodniu - termin mam na 7.8.2003. Teraz jeszcze ciężko pracuje, ale jak urodzę (urodzimy) to możemy chodzić na spacerki. Teraz w soboty planuję chodzić na gimnastykę dla kobiet w ciąży na 11:00 w klubie Talia na KEN. Możemy się tam spotkać jak masz czas.Pozdarwiam.Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 05.03.03, 10:16 Cześć Agatko,Jak to miło, że jest ktoś blisko i w podobnej "sytuacji". Bardzo chętnie się spotkam i teraz w ciąży i po narodzinach dziecka. Niestety na gimnastykę nie mogę z Tobą chodzić, bo już zainwestowałam i czas i kaskę w ćwiczenia technik Alexandra. One bardzo dużo mi dają, ale nie mam pieniążków na inne gimnastyki. Niemniej, kontakt z Tobą, jak najbardziej, chcę utrzymywać i możemy sobie chodzić na spacerki. To jest świetny pomysł. W ten weekend przyjeżdża do mnie siostra cioteczna z rodziną, więc będę zajęta, ale po tym weekendzie - zawsze znajdę czas.Ja bym chciała ćwiczyć w domu, tylko sama nie mogę się zmobilizować. Gdybyś chciała bez instruktora, to mam bardzo duży pokój, prawie pusty, bo zbieramy na meble. Tyle, że chcemy drewno, więc jeszcze długo będzie ten pokój bez mebli. To jest luźna propozycja.Mieszkamy przy samej stacji Natolin, a Ty?Życzę miłego dnia.Pangios (Ewa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata27 Re: sierpień 2003! IP: *.* 05.03.03, 19:42 Hej Hej,Ja mieszkam na Puszczyka tj bliżej stacji URSYNÓW. Powiedz mi koniecznie co to są te ćwiczenia technik Alexandera i kiedy i gdzie na to chodzisz. Jeśli chodzi o ćwiczenia samodzielne to oczywiście możemy spróbować, ale ja chyba tak jak Ty nie jestem zbyt zdyscyplinowana do tego - ale jeszcze się zgadamy. Pogoda robi się coraz ładniejsza więc można zacząć powoli spacerować.A tak w ogóle to mam 27 lat nieskończone i to mój pierwszy dzidziuś (18tyg). Będzie synek, chyba Kacper i ma urodzić się 7.8.2003. Napisz coś o sobie.Czy mi się wydaje czy napisałaś na forum, że chcesz rodzić na MAdalińskiego albo na Czerniakowskiej? Mój lekarz jest z Czerniakowskiej i ja chyba właśnie tam będę rodzić. Masz tam ciocię - może poleci jakąś fajną i godną zaufania położną.Wybierasz się do szkoły rodzenia? Może zapiszemy się razem - będzie raźniej.PozdrawiamAgataagataszta@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 06.03.03, 10:01 Cześć, Agata,W czerwcu skończę 30 lat, ale mam męża w Twoim wieku i czuję się młodziej, niż to wynika z mojej metryki. Dzidzia, która jest w moim brzuchu, będzie naszym pierwszym dzieckiem. Mamy już za sobą jedną ciążę. To było w zeszłym roku, ale ja jestem silna baba i szybko uporałam się ze smutkiem. Nie pracuję na etacie. Czasem tłumaczę teksty dla agencji tłumaczeniowej. chciałabym, żeby było ich jak najwięcej, ale cieszę się, że są w ogóle. Skończyłam dobre studia, ale jakoś nie ułożyło się z pracą. Nie ubolewam nad tym. Widać był w tym ukryty cel. Mój mąż jest dobrym informatykiem i pracuje w dobrej, choć niedużej firmie. Uwielbiam oglądać komedie na video i szaleć z psem. Nie mam psa w domu, tylko u mamy, tak więc się nie martw, gdybyśmy się zdecydowały na gimnastykę u mnie, nie będziemy się "potykać" o kłęby sieści. Nie wiem, co Cię jeszcze może interesować. Jak masz jakieś pytania, napisz.Chętnie zapiszę się razem z Tobą do szkoły rodzenia. Napewno fajniej jest razem. Ja jestem teraz w 15 (jak się okazało) tygodniu. Musimy podjąć decyzję, kiedy. Jeśli Tobie odpowiada, to chciałabym na Madalińskiego, bo to blisko, tanio i tam jest mój lekarz. Tam też, jak już wiesz, chciałabym rodzić.Co do Czerniakowskiej, mogę oczywiście zapytać ciocię o dobrą położną. Zadzwonię do niej po południu. Ja się tylko boję, że się ciocia obrazi, że wybrałam inny szpital na poród, ale jakoś to będzie.Nie wiem, jak Ty, ale ja kocham lato i już bardzo czekam. Z niecierpliwością czekam też, aż mi lekarz pozwoli chodzić na basen.Pływam tragicznie, ale lubię basen. A Ty?Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! IP: *.* 10.03.03, 09:21 Agata,Czy coś się stało? Nie piszesz nic juz parę dni. Mam nadzieję, że z dzieckiem wszystko w porządku i z Tobą też.A jeśli znajomość ze mną w czymś Ci nie podpasowała, to się nie przejmuj, tylko napisz. Inaczej będę się martwiła, że dzieje Ci się jakaś krzywda.Pozdrowionka,Pangios (Ewa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - do Wrocławianek IP: *.* 04.03.03, 22:14 Hej wrocławianki,Myślałyście już może gdzie będziecie rodzić? Ja zastanawiam się nad Brochowem. Czy któraś z Was może się tam wybiera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003! - do Wrocławianek IP: *.* 05.03.03, 11:56 Hej Kachna,Ja natomiast myślę o Klinice na Chałubińskiego (o ile jej nie zamkną ). Chcę rodzić do wody (o ile stan Dzidzielca i mój na to pozwolą). Niedawno rodziła tam moja koleżanka (jeszcze z nią nie rozmawiałam) a na kwiecień szykuje sie kolega, wiec będę miała okazję podpytać co i jak.Jezeli chodzi o Brochów - rodziło tam kilkoro moich znajomych. Opinie raczej pozytywne. Wszystkim "udało się" z salką indywidualną, chociaż to podobno nie jest reguła. Pozdrawiam serdeczniePaula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorotka070803 Re: sierpień 2003! - do Wrocławianek IP: *.* 06.03.03, 14:45 Cześć, ja też myślę o Brochowie... ale nie podjęlam jeszcze ostatecznej decyzji.Pozdrawiam, Dorotka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnitaP Re: sierpień 2003! - do Wrocławianek IP: *.* 09.03.03, 20:07 A ja nie wiem, gdzie będę rodzić. Maksa rodziłam na 1 Maja i wszystko było ok poza tym, że musiałam (!) rodzić na plecach i wiem, że więcej tego nie chcę!!! Czy wiecie, gdzie we Wrocławiu (bez dawania łapówy) można wybrać pozycję podczas porodu?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! IP: *.* 06.03.03, 16:59 Pozdrowionka dla Warszawy i Wrocławia (gdzie się zresztą urodziłam ), ale jak się już tak lokalizujemy, to może znajdzie się też ktoś z Poznania albo okolic? Mam nadzieję, że tak...Agi + Maleństwo (to już 18 tydzień!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003! Poznań IP: *.* 06.03.03, 18:06 Agih, nie wierzę, w końcu ktoś z Poznania. Ja mieszkam na Matejki i też jestem w 18 tygodniu.Gdzie chcesz rodzić? Ja na raczej w św. Rodzinie, ale zastanawiałam się też nad Wrześnią. Strasznie się cieszę, bo już myślałam, że jestem jedyną sierpniówką w okolicy.Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo.Agata+Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! Poznań - do aniflody IP: *.* 07.03.03, 14:56 Ale super, że się w końcu zgadałyśmy Ja mieszkam obecnie na Wildzie, ale to się jeszcze może zmienić... Co do szpitala, to też słyszałam dużo o Wrześni, nawet parę moich koleżanek się tam wybierało, ale w końcu zawsze zwyciężała opcja miejscowa. Do Wrześni jest jednak kawałek, jechanie tam z rozpoczętą akcją porodową nie jest ani bezpieczne, ani przyjemne, chyba żeby pojechać tam zawczasu i czekać na poród (który nie wiadomo kiedy nastąpi). Poza tym w razie konieczności dłuższego pobytu w szpitalu (oby nie) odległość jest też dość uciążliwa dla rodziny, więc ja się raczej nie zdecyduję.Na temat Św. Rodziny mam 2 relacje raczej zadowolonych rodziców (w 1 przypadku nie zrobiono usg przed porodem i przez to nie wykryto trochę nieprawidłowego ułożenia dziecka - skończyło się na kleszczach), ale w obu przypadkach chodziło o poród w płatnym pokoju rodzinnym (100 zł za dzień).A mój lekarz jest z Raszei, więc pewnie tam wylądujemy. Za poród rodzinny płaci się 50 zł (dane sprzed paru miesięcy), ale potem już za friko i można mieć dziecko przy sobie cały czas. No i nie wywalają mężów/ojców po godzinach odwiedzin .Dobra, żeby nie zanudzać nie zainteresowanych, możemy pogadać na privie.PozdrowionkaAgi + Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! IP: *.* 06.03.03, 18:09 Agi ja też urodziłam się we Wrocławiu (kocham to miasto do tej pory), ale teraz mieszkam w Szczecinie. W sumie nie tak daleko od Poznania aczkolwiek nie okolica Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego dzieciaczka Marta mama Kamila i 17 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! IP: *.* 06.03.03, 20:41 W sobote zaczynam 18 tydzien...ale ten czas leci jeszcze troche a miniemy polmetek...!!!!Mialam druga kontrole u ginekolga i szybkie USG.Wszystko dobrze wyglada.!Od poczatku ciazy schudlam pare kilogramow teraz to nadrabiam jeszcze kilo a osagne wage sprzed ciazy.Za jakies dwa, trzy tygodnie idziemy na prywatne USG, gdzie bedziemy mieli nakrecony film z tego spotkania ± 20 min.Od 20 tyg. mowia tez plec dziecka, ktora Rick koniecznie chce wiedziec !!!Taki film mamy juz z Sandy to naprawde swietna sprawa i wspaniala pamiatka.....Bedziemy mogli porownac malenstwo z Sandy !!!Tym razem nie bedze chodzic do szkoly rodzenia chce zapisac sie na basen dla ciezarnych, ale to dopiero gdzies w ± 28-30 tyg.Pracuje na pol etatu i w te dni jestem ""padnieta"".Tak jest wlasnie dzisiaj zaraz zrobie dobra herbatke cytrynowa i poczytama ksiazke....ciekawe jak dlugo pewnie kilka stron i odplyne do krainy snow....ha ha ha.Mam juz spory brzuszek i zaczelam nosic stroje dla ciezarnych.!!!Poza tym czuje sie dobrze jak na razie nia mam specjalnych dolegliwosci.Pozdrawiam Was pa ZANETA- mama Sandy i 18 tyg. brzusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 10:42 no dziewczyny ja własnie dobijam do półmetka - to już prawie prawie 20 tydzień.... czas na mały bilansik:przyrost wagi niecałe 2,5 kilodzidzia na razie mało ruchliwa (tzn ja mało czuję bo warstwa tłuszczyku na brzuchu skutecznie tłumi wszelkie kopania)od miesiąca na zwolnieniu (ciśnienie)na razie nie wiem kto tam mieszka w środku ale mam nadzieję że już za tydzień dwa osobnik zaprezentuje swoja płeć imię teoretyczniw ybrane chłopiec Marek albo Marcin dziewczynka Marysia albo Małgosia (ze wskazaniami na te pierwsze)szpital wybrany (Solec W-wa)badania do tej pory (krew mocz) w miarę oksamopoczucie - no z tym różnie bywa niestety.....pozdrawiam wszystkie sierpniówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naanaaa Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 11:07 J tez po polmetku Sama nie wiem kiedy urodze , bo termin OM mam na 27.07 USG na 02.08. Brzuszek urusl, pare ladnych kilo tez przybylo Wyniki mam jak narazie dobre Dzidzia kopie, choc wczoraj przespala caly dzien (nawet juz zaczynalam sie martwic), ale to chyba wynik calodziennej podrozy samochodem. Rodzic bede najprawdopodobniej tez na Solcu. Z nastrojami tez u mnie roznie bywa, choc nie jestem juz tak drazliwa jak na poczatku ciazy. Mam nadzieje , ze dobrne bez zadnych szczegolnych komplikacji i w czasie wakacji bede mogla napisac , ze jestem juz szczesliwa mamusia synka lub coreczki (plci tez jeszcze nie znam , ale za tydzien ide do dr Roszkowskiego, wiec moze czegos sie dowiem Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna7 Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 11:15 hejka przedewszystkim zazdroszcze Ci Twoich 2,5 kg - ja niestety przytylam ich az 8 . jutro zaczynamy 20 tydzień i jak tak dalej pojdzie to w sumie przybedzie mi az 16 kg , czujemy sie dobrze a wizyte mamy dopiero 27 marca i miejm,y nadzieje ze dzidzia sie pokaze z kazdej strony i bedzie wiadomo czy to chłopak czy dziewucha, chociaż osobiscie wolałabym chłopca. Dzidzia wierci sie juz od 3 tyg i naprawde jest okropnie ruchliwa - ciekawe co to bedzie jak bardziej urosnie . Jeśli idzie o szpital to do soboty byłam zdecydowana na Madalińskiego, lecz po sobotnim porodzie bratowej jakos zaczynam zmieniac zdanie. Coż ani lekarz ani położne nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia (chodzi o teksty ktore przekazywali sobie na korytarzu typu "zapomnialam ci powiedziec ze juz rodzi ..." itp), natomiast w nocy męczyły mnie koszmary senne . Słuchajcie czy nacinanie krocza naprawde nie jest takie konieczne? , dodam ze jest to stwierdzenie lekarza który był przy porodzie mojej bratowej i wręcz stwierdził ze wykonuje sie tylko w bardzo szczególnych okolicznościach. Dziewczyne koszmarnie porozrywało. Czy w takim razie nie jest lepsze nacięcie? Oj troszke sie rozpisałąm i na koniec troszke nie na temat ale prosze o odpowiedz doświadczone juz mamy, to bedzie moje pierwsze dziecko pozdrawiam wszystkie sierpniowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naanaaa Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 11:32 Ja mialam przy obu porodach naciecie. Szczerze - wcale tego nie zaluje. W fazie boli i tak tego nie czuc a dzidzia latwiej ma wyjsc na swiat, no i nie mialam problemu z porozrywaniem. Szycia takze nie czuc , bo daja zastrzyk znieczulajacy . Nie wyobrazam sobie , jak dalabym sobie rade urodzic moja corcie, gdyby mnie nie nacinano. Bledem lekarzy bylo to, ze pozwolili mi rodzic naturalnie moja corke, ktora miala 62 cm i 4100g i byla ulozona posladkowo. Ale coz... stalo sie. Teraz czasem , przy zmianie pogody czuje blizne,bo to bylo duuuuze ciecie- ale nie jest to nic bardzo bolacego. Jesli masz malutkie dzieciatko, byc moze nie bedzie potrzebne nacinanie, ale przy wiekszym nie ryzykowalabym "pekniecia". Nie wiem co gorsze. Pozdrawiam Ania (27.07.03 ??) GG 421363 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 11:54 jeśli chodzi o to nacinanie... hmm ja je wspominam najgorzej z całego porodu a już zszywanie i potem zdejmowanie szwów - to była naprawdę dla mnie najgorsza częśc porodu - gorsze niż szybkie u mnie parcie ale z drugiej strony wiem, ze jak jest dobrze zrobione nacięcie (tzn podczas skurczu partego a nie jak u mnie w przerwie - i dlatego bolało) to jest lepiej - bo tak nie popękasz samoistnie... Moja Marta też była duża 4240 i bez nacięcia chyba by tych szwów było z 10 razy więcej.Co do pękania szyjki macicy (przedstem mówiłam o pękaniu krocza gwoli ścisłości) to słyszałam od kilku lekarzy teorię że jest to wynik zbyt wczesnego parcia - w momencie kidy szyjka nie jest jeszcze rozwarta na to 10 cm - ja też miałam skurcze parte już przy 8 cm i gdyby nie nadludzkie siły i powstrzymanie się od parcia - pewnie tez szyjka by poszła przy takim "kolosku" w drobny mak...Aha- naanaa - ty się nie przejmuj moimi 2,5 kg!!! ja na starcie miałam jeszcze nadwage z poprzedniej ciąży (wstyd [przyznac sprzed 4 lat) i zaczynałam z ...85 kg przy 178 wzrostu..... więc dzidzia ma z czego czerpać widać no i na razie nie tyje zastraszająco - chociaz wiem z autopsji że to róznei bywa - w 1 ciązy nei tyłam chyab do 6 miesiąca a potem jak po hormonach przywali ło to... skończyłam ciążę z ...32 kg do przodu Naanaa widzę że mamy szanse spotkać się na Solcu we trzy - Barba tez ma termin około 5 sierpnia - ja 2 ty też i wszystkie rodzimy na Solcu zaraz zrobimy tłok na spokojnej do tej pory porodówce hihihihps jakbyś miała czas i ochotę to możemy pogadać na GG 1812068 Kasia_M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naanaaa Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 10.03.03, 12:01 Oj to moze byc wesolo Tylko zeby nie zrobil sie za duzy "tlok" Pozdrawiam GG 421363Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marion1 Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 11.03.03, 09:13 A czy jest jakas przyszla mamusia z Gdanska??? Nasz dzidzius ma przyjsc na swiat w polowie sierpnia. Na razie czuje sie dobrze i caly czas pracuje. Przybylo nam ponad 3kg i maluszek sobie rosnie, juz niedlugo pewnie sie okresli kim bedzie. Pozdrawiam wszystkie sierpniowe przyszle mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscarek Re: sierpień 2003! - półmetek do Marion IP: *.* 11.03.03, 19:01 Hej Marion Ja mam termin na 11 sierpnia więc to dopiero 19 tydzień nie czuje jeszcze maluszka albo nie zdaje sobie z tego sprawy ponieważ to moja pierwsza ciąża . Mieszkam w Gdańsku i powiem Ci że miałam problem z wyborem szpitala aż w końcu zdecydowałam sie na Puck(poród w wodzie). Wiesz juz czy urodzisz chłopczyka czy dziewczynkę ?? bo ja juz się nie mogę doczekać tej informacji ,ale muszę sie nauczyć cierpliwości bo poczekam jeszcze miesiąc na tą ważną informacje. Odezwij sie jak możesz na priva albo na gg (mój numer 5116069) Pozdrowionka Renik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anifloda Re: sierpień 2003! - półmetek :) IP: *.* 22.03.03, 10:56 Ja właśnie dzisiaj kończę 20 tydzień z czego jestem bardzo dumna.Teraz po kolei:Termin z OM - 9.08Termin z USG - 2.08Przyrost wagi - 5 kg przy ostatnim badaniu (teraz już pewnie więcej), ale się nie martwię, bo wystartowałam z 45 kg.Ruchy - Oj czuję, coraz mocniej już kopie.Płeć - nieznana, ale stawiam na dziewczynkę.Imiona - dziewczynka: Helena Małgorzata, chłopiec: Tadeusz, a na drugie to jeszcze nie wiem.Acha, poza tym od środy jestem "mamą leżącą" na fenoterolu.Mam 23 lata i to moje pierwsze dziecko.Pozdrawiam wiosennie wszystkie sierpniówki.Agata+Maluszek (dzisiaj świętujący) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 14.03.03, 01:58 moze ustalimy jakis dzien na spotkanie na czacie i godzine??? bo jak tam przychodze to ciagle som juz dzieciate a ciezarowek nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 14.03.03, 10:43 Chętnie. Ja tak samo trafiłam na dzieciate i mnie zbyły. Pies to trącał, ale z chęcią bym pogadała. Dla mnie najlepiej w godzinach 7.00-16.00, bo mąż jest w pracy i nie zagląda mi przez ramię. PozdrowionkaPangios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 14.03.03, 13:29 Witajcie sierpnioweczki !!!Przychylam sie do propozycji spotkania sie na czacie.Kiedy mnie pasuje?!Nie zawsze moge, (pracuje na pol etatu)mnie najbardziej pasuje wieczorkiem gdy starsza pociecha juz spi...Lecz zobaczymy, ewentualnie w ciagu mojego wolnego dnia taz postaram sie przystosowac do wiekszosci.!Pozdrawiam pa Zaneta mama Sandy i 19 tyg. brzusia (09-sierpien) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorotka070803 Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 14.03.03, 15:41 Je też chętnie bym się z Wami "spotkała". Byłam dzisiaj rano ale trafiłam tylko na doświadczone mamusie z dziećmi. Najwygodniej jest mi od rana do 17-tej.Pozdrawiam, dorotka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serducho Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 14.03.03, 18:18 a wiec zalozmy przyszly piatek o 15? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 15.03.03, 12:54 Hej Serducho!!!Fajnie, ze konkretnie bierzesz sie do dziela wyznaczajac date i czas spotkanka na czacie !!!Niestety w przyszly piatek o 14:45 ide na szczepienie Sandy.Ale gdy wroce sprobuje zajrzec do Was a tymczasem przyjemnej pogawetki...!!!!Pozdrawiam ZANETA mama Sandy i dzis 19 tyg. brzusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 16.03.03, 22:52 Mi najlepiej pasują godziny jak Filip śpi, tzn ok. 13 - 14, lub po 21. Może przełożymy godz. 15 na 14? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martunia79 Re: sierpień 2003! - spotkajmy sie na czacie??? IP: *.* 18.03.03, 10:20 Hej hej! Ja jestem widzę już baaaaaaaaardzo spóźniona w tym wątku, ale nie wiedziałam że jest takowy! Od niedawna się tu udzielam i w sumie dość rzadko to bywało..ale też jestem sierpnióweczką, zaczął się 19tydz., termin na 18 sierpnia(choć z chęcią bym urodziłą na początku sierpnia-np. jakby maluszek jakoś się szybciej rozwijał...nie miałabym nic przeciwko, więcej wakacji by było przed nami)Właśnie od dwóch dni zaczął mi bąbelować w brzusiu, raz na jakiś czas(leniwe dziecko... fajne uczucie i teraz na te ruchy czekam, ale jak pierwszy raz to poczułam to mnie to zirytowała! No ładna ze mnie mamusia Tak poza tym to jakieś 3,5 kg do przodu, biorę Feminatal i Folik(wczesniej Materna zamiast Feminatalu)i dobrze się czuję, tylko jakoś tak mnie dziś mdli...też mi, na począrku 5 miesiąca??? Organizm wariuje...A tak poza tym to konczę studia we Wrocku a mieszkam w Jaworze(niedaleko Legnicy). To tyle na razie, muszę tu pozaglądać, bo mnie dużo rzeczy omija pozdrawiam wszystkie koleżanki sierpnióweczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! - bo martuni IP: *.* 20.03.03, 16:12 Witaj MartoJa też mam na imię Marta i termin na 17.08. Miło, że do nas dołączyłaś Aha i we Wrocku skończyłam studia, teraz mieszkam w Szczecinie. Troszkę mamy wspólnego Moje maleństwo "bąbluje" już od 28 lutego, ale to chyba dlatego, że to druga już dzidzia.Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkęMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaK. Re: sierpień 2003! - do martuni i Madaszki IP: *.* 20.03.03, 17:48 Miłe panie, ja też mam na imię Marta i spodziewam się dzidziusia 20 sierpnia. Niedawno znalazłam to forum i przez kilka dni tylko czytałam, a dziś odważyłam się zastukać w klawiaturę. MIeszkam w Warszawie i będzie to moje pierwsz, dosyć długo wyczekiwane dziecko.Pozdrawiam Was serdecznieMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_a_r_t_a Re: sierpień 2003! - do martuni i Madaszki IP: *.* 20.03.03, 20:23 czescDawno tu nie zagladalam. Dolacze sie do grona Mart, jestem z W-wy i nie moge sie doczekac 10 sierpnia.Pozdrawiam wszystkichmarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! - do martuni od marty-brawo IP: *.* 21.03.03, 20:56 Brawo za odwagę Ja też jak znalazłam sie na tej stronie to przez pierwszych kilka dni czytałam, teraz zaczynam coraz częściej się odzywać Pozdrawiam Ciebie i maluszkaMarta i 19 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 19.03.03, 11:04 Cześć Sierpnióweczki!Byłam wczoraj u doktora i... wszystko OK . Tyle, że nic nie powiedział na temat kontrolnego USG, które podobno wykonujemy ok. 20 tyg. (teraz "mamy" 18) Ja tez zapomniałam zapytać. Następna wizyta w 22 tyg. Jak to jest u Was? Kiedy miałyście / bedziecie miały robione to USG? I bardzo istotne jest, zeby badanie to było wykonane w określonym terminie (np. 20-21 tydzień), czy raczej mniej-wiecej w połowie ciąży? POmóżcie, proszę, panikarzowi.Pozdrawiam serdeczniePaula z Maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 19.03.03, 12:13 Generalnie jest opinia, aby robić USG w 22 tyg, ale nie później niż do końca 24 tydonia. Wcześniej dziecko jest za małe a później za duże. Tak twierdzi osławiony dr Roszkowski. Je jestem zapisana na 22 tydzień do niego. Zobaczymu jak będzie. Jeżeli idziesz na następną wizytę w 22 tydodniu to myślę, że to jest najlepszy czas. Ja jestem troche przestraszona ponieważ mój lekarz robi mi USG podczas każdej wizyty (raz na miesiąc). Co prawda jest to bardzo przyjemnie popatrzeć na swoją niunię, ale czy nie za często???PozdrawiamMagda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 19.03.03, 12:47 Dzięki stokrotne Dobra Kobieto!! Ale mi ulżyło!!! Coś mi się platało po głowie, ze to w 20 tyg. trzeba, a potem, to za późno... i panika gotowa. A tak - super się składa, bo ja właśnie w 22 tyg. mam wizytę DZiękuję bardzo w imieniu swoim i Maleństwa (które musi znosić moje niepokoje).POzdrawiam wiosennie Paula i Ktoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!- kiedy USG? -PS IP: *.* 19.03.03, 12:53 ... "czy nie za często?" - nie wiem, ale moja Przyjaciółka miała USG co miesiąc - na każdej wizycie - i jest mamą dwuletniego już Rozbójnika. Dzidziek charakterny jest, ale to raczej nie z powodu częstych badań . Poza tym wszystko w normie. NIe martw się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 19.03.03, 15:37 A ja będę miała usg w 21 tyg., ale to chyba też dobry termin?. Może kruszynka da znać jakiej jest płci? PozdrawiamMarta i 19 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna29 Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 19.03.03, 16:49 A ja miałam wczoraj USG (czyli w 20 tyg.) Dzidzia rośnie jak trzeba, wierci się bardzo i zdradziła nam swoją płeć !!! Filipek będzie miał braciszka Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elmira Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 20.03.03, 17:19 Cześć dziewczyny! Powiedzcie czy określenie płci dziecka w tym okresie jest na 100% pewne? Na ile to się sprawdza? Mój lekarz powiedział że to dziewczynka. Bardzo się cieszę , ale moja psychika nie chce w to uwierzyć)))) Byłam przygotowana na chłopczyka. Pracowaliśmy wg wskazówek lekarza nad płcią męską a tu taka niespodzianka Moja przyjaciólka w 19 tygodniu ciąży dowiedziała się że to dziewczynka. Podczas następnego usg w 7 miesiącu okazało się że to chłopczyk, na dwa tygodnie przed porodem znów lekarz powiedział że to dziewczynka. W efekcie urodziła zdrowego ślicznego Miłoszka Co o tym sądzicie?Buziaczki dla was i dla wszych brzuszków , męskich i żeńskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!- kiedy USG? IP: *.* 24.03.03, 16:18 No właśnie - ja miałam podobną sytuację, ostatnia wizyta była w 18 tygodniu i nastawiałam się, że to już, ale okazało się, że to ciut za wcześnie. Następna okazja to będzie już początek 23 tygodnia, ale to ponoć jeszcze może być.Co do płci, to NIGDY nie jest na 100% !!! Moja koleżanka, która urodziła już dwójkę dzieci nie chciała znać płci wcześniej, bo bała się tego marginesu błędu. Twierdzi, że jakby nastawiła się na jakąś płeć i byłaby inna, to poczułaby się, jakby to nie było jej dziecko. Dlatego zawsze trzeba to brać pod uwagę. A o zmianie diagnozy w miarę upływu czasu też już słyszałam - lekarz twierdził, że dziewczynka, a w 8 czy 9 miesiącu okazało się, że chłopiec i faktycznie był chłopiec.PozdrowionkaAgi + Maleństwo (2 dni przed półmetkiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! Humory?! IP: *.* 19.03.03, 15:49 Cześć sierpnióweczki Jak to jest u was teraz z humorami??? Bo ja czasami mam tyle energii i radości, że mąż śmieje się żebym mebli w domu nie zaczęła przestawiać, a np. wczoraj bez żadnego wyraźnego powodu siedziałam i ryczałam!!! Ja rozumiem na początku ciąży, kiedy hormony wkraczają do akcji, ale teraz?! Oczywiście wynajduje 150 rzeczy dlaczego jest mi smutno i źle ( a to syn marudzi, a to mąż z nim nie pogada "po męsku", a to muszę stać w kuchni, zamiast leżeć i wypoczywać), ale bardzo dobrze wiem, że to tylko tak "w zastępstwie". Tak naprawdę to nie mam pojęcia dlaczego. I wkurza mnie to. Czy tylko ja jestem TAKA DZIWNA i zmierzła ?! A może sie starzeje... Oczywiście po wszystkim podchodzę do tego z dużą dozą humoru i sama się z siebie śmieję. Ech te hormony... Pozdrawiam wszystkie sierpnióweczkiMarta i 19 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: sierpień 2003! Humory?! IP: *.* 19.03.03, 16:43 A już myślałam, że jestem jedyna nabuzowana hormonami na całego. Czasami rodzi się we mnie agresja i "biję" mojego męża, a czasami wymyślam rzeczy, których wcześniej nigdy nie robiłam. Dwa dni temu np. wymyśliłam, że zmieniamy samochów (absolutnie nie mieliśmy tego w palnach), ale ja nie infomując mojego męza umówłam się z dealerem na oględanie jedniego z nich. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ja mieszkam pod Warszawą a dealer w Gdańsku (mała wycieczka 350 km w jedną stronę - tak po pracy). Jacek sie załamał, a nasz kolega stwierdził, że kocha swoją żonę jeszcze bardziej, bo ona będąc w ciązy chciała ogórka lub śledzi, a nie samochód. Samochód jest drugim pomysłem po mieszkaniu. Pomysł z mieszkaniem skończył sie na remoncie tego co mamy ale nie wiem co będzie z samochodem. Zdecydowanie - im mój brzuszek jest większy tym ja jestem bardziej aktywna. Ostatnio nawet zauważyłam, że krzyczę na kolegów w pracy (pomijam już moje "innowacyjne" pomysły). W ogóle sie nie poznaję - a jak u was - kochane sierpniówki - bo ja się nie poznaję.PozdrawiamMagda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martunia79 Re: sierpień 2003! Humory?! IP: *.* 19.03.03, 17:13 Hej! Szaleństwa hormonów to u mnie nic nowego Tyle że teraz trochę wysiłku idzie mi na napisanie pracy magisterskiej... Ale już myślę o przestawianiu w pokoju, a wieczorem jak mąż nie chce ze mną gadac to jestem skłonna go obudzić i jęczeć że się mną nic a nic nie interesuje... Tak bywa, ale oby przeszło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: sierpień 2003! Humory?! IP: *.* 19.03.03, 18:52 Ta ciaza jest zupełnie inna: mdłości, kaprysy, z dziewczynkami poprostu rósł mi brzuszek - to wszystko...Ostatnio bylismy w sklepie jakieś regały , nie wiem z kawą chyba. Olo nagle powiedział "co Ci jest" , a ja na to "moge popłakać?" , buzia w jego rekaw i rycze. Mężuś mnie przytula , dziewczynki zdumione w koszyku, popłakałam sobie i poszliśmy robić dzalej zakupy Olo skwitował: w końcu wiem ze jestes w ciąży (to juz drugi tego typu tekst po tym jak ok 23 z minutami biegł po gyrosa- bo ja musiałam zjeść mięso- a wszystko zamarznięte) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! Plec !!! IP: *.* 19.03.03, 21:06 Witajcie !!!Dzis bylam po raz trzeci na kontroli, wszystko przebiega dobrze.Mialam niskie cisnienia 100-60 i to po obiedzie !!!. To tlumaczy czemu jestem wciaz taka zmeczona...?!Podczas usg spytalam o plec maluszka...........to jest chlopczyk............!!!!Sama widzialam siusiaka, baaaardzo sie ciesze !!!Mamy dziewczynke Sandy a teraz przybedzie nam plec meska !!!O jak fajnie bedziemy miec parke........!!!!Za dwa tygodnie idziemy na prywatne usg polaczone z filmem ±20 min. To wspaniala pamiatka.!Bardzo sie cieszymy....a co u Was wiecie juz co nosicie pod serduszkiem.......?!Pozdrawiam wszystkie sierpnioweczka pa ZANETA mama Sandy i 20 tyg. chlopczyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emili Re: sierpień 2003! Jeszcze RAZ O USG !!! IP: *.* 20.03.03, 11:55 Dziewczyny,Powiedzcie mi jak często lekarz powinnien robić USG???Pierwsze miałam w 6 tygodniu, aby sprawdzić czy jest pęcherzyk, następne chyba w 8. Teraz jestem w 17 tygodniu, byłam wczoraj u lekarza po ostrej grypie, a on nie dość że nie zrobił mi USG, to nawet nie zbadał tętna dziecka. Nie wiem co o tym sądzić??? Z jednej strony ufam lekarzowi, jest świetnym specjalistą, ale wyszłam od niego z tak wisielczym nastrojem, że nawet teraz chce mi się wyć.No i jeszcze mam pytanie co z tym tętnem dziecka???Tylko raz lekarz je zbadał w 8 tygodniu i nic więcej.POMOCY - JESTEM ZROZPACZONA !!!Emili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneczka12 Re: sierpień 2003! Jeszcze RAZ O USG !!! IP: *.* 20.03.03, 12:57 Emili, ja też jestem akurat w 17 tygodniu. U mnie pierwsze usg było robione w 11 tygodniu i lekarz podał tylko informację: "wszystko jest w porządku" drugie usg na własne życzenie zrobił mi w 14 tygodniu i powiedział tylko:"oby tak dalej" nie tłumaczył gdzie co jest ale ja głupia dpiero jak wyszłam to miałam milion pytań.Podobno też jest dobrym specjalistą ale jak mówią kobiety jak sama nie zadasz pytań to bez tego on nie będzie nic tłumaczył. Też wyszłam z gabinetu niezadowolona. Na szczęście poprosiłam o wydruk usg z komputera. Mam pamiątkę. Teraz idę do niego we wtorek 25.03.03. i to będzie skończony 17 tydzień. Ostatnio mówił że zrobi kolejne usg ok. 20 tygodnia. Ale nic również wcześniej nie mówił o czynności serca płodu itp. podał tylko wymiary ale niby wszystko dobrze ,oby tak dalej. Pozdrawiam Ciebie i Twoje Maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaK. Re: sierpień 2003! Jeszcze RAZ O USG !!! IP: *.* 20.03.03, 17:41 Witaj, też jestem w 17 tygodniu. Miałam trochę odwrotny problem z usg. Mój lekarz robi je podczas każdej wizyty, a standardem podobno jest 3 razy w czasie całej ciąży: pomiedzy 8 a 12 tyg. pierwsze, pomiędzy 18 a 22 tygodniem drugie i trzecie w ostatnim miesiącu przed porodem (ja miałam 3 razy w trakcie I trymestru). Za to ani razu nie sprawdzał tętna mojego dziecka. Nie przejmowałam się tym, bo widziałam jak maluszek się rusza i że mu serducho bije na ekranie monitoraPewnie, Twój lekarz Emili, jest tradycjonalistą, stwierdził, że nic złego się nie dzieje i nie trzeba ingerować w błogostan maluszka. Z drugiej strony jeśli on nie udziela Tobie wyczerpujących odpowiedzi to może warto jeszcze poszukać kogoś innego. Chodzi o to abyś miała pełen komfort i nie denerwowała się niepotrzebnie.Trzymaj się ciepło. Na pewno wszystko jest dobrze.Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! Jeszcze RAZ O USG !!! IP: *.* 24.03.03, 16:43 A masz coś wpisane w karcie ciąży? Bo mój lekarz samo tętno dziecka badał w 15 tygodniu takim specjalnym urządzeniem (nie wiem, jak się nazywa, ale ma końcówkę taką jak do usg, tylko że zamiast ekranu jest głośniczek, przez który słyszeliśmy serduszko pracujące jak przepompownia wodna ), ale oprócz tego tętno w karcie mam też wpisane w 10 tygodniu, kiedy miałam robione pierwsze i jedyne na razie usg (mój lekarz jest z tych, co standardowo robią 3 razy ). Najlepiej przygotować sobie spis pytań do lekarza i nie wyjść bez ich zadania. Ja też sobie zawsze po wizycie wyrzucam, że za mało pytałam i zadowoliłam się stwierdzeniem, że "wszystko w najlepszym porządku, pięknie się rozwija" itp., bo w końcu najlepiej przemówiłyby do mnie konkretne liczby (z podaniem norm w widełkach). Dlatego na najbliższej wizycie z tym drugim, "połówkowym" usg postanowiłam, że wymęczę lekarza i wypytam o wszystkie możliwe cyferki. Nie, żebym nie miała do niego zaufania, ale żeby w razie późniejszych wątpliwości samą siebie przekonać, że wszystko ok .PozdrowionkaAgi + Maleństwo (2 dni przed półmetkiem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003! Jeszcze RAZ O USG :-))) IP: *.* 25.03.03, 23:50 Hej,Chyba jestem nieuleczalna! Wprawdzie uspokoiłam się, że 22 tydzień, to nie za późno na USG, ale... po prostu nie mogłam się doczekać i zapisałam sie na badanie prywatnie (do lekarza chodzę "państwowo"). To było dzisiaj i ... 1. Wszystko (co dało się sprawdzić), czyli mózg, serduszko, kość szczękowa, nery, pęcherz, żołądek, pępowina i łożysko wyglądają jak najbardziej OK!!!! 2. Termin porodu = (dokładnie!) terminowi liczonemu wg OM - 21.08.03 (ale ja i tak stawiam na 11.08 ) 3. Dość wyraźnie wygląda na to, że jest... Facet Oglądaliśmy Go razem z Mężem. Mamy nagranie na video. Jesteśmy obłędnie szczęśliwi, ze Mały rozwija się prawidłowo! A to, że syn... super! Bedzie okazja w przyszłosci popracować nad córeczką Pozdrawiam Was i Wasze Maleństwa baardzo mocno!Paula z... Brunem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka1 Re: sierpień 2003! Za krótka szyjka... IP: *.* 26.03.03, 12:35 Witajcie sierpnióweczki !!!Na imię mam Gosia. Jestem tutaj od niedawna i lubię bardzo tutaj zaglądać. Jestem w 21 tygodniu ciąży i wg. ostatniego USG dzidziuś ma się urodzić 01.08.03, ale wg. miesiączki 10.08.03 więc tak czy tak jestem na razie sierpnióweczką. Na początku 20 tyg. poczułam pierwsze szmery w brzuszku, ale nie byłam pewna, czy to już mój skarb, czy żołądek. A od zeszłej soboty już jestem pewna, że to to pierwsze. Nawet mąż już wyczuł delikatnego kopniaczka i stwierdził, że to na pewno musi być chłopak. A ja nie wiem, i do końca nie jestem przekonana czy chcę wiedzieć, przecież najważniejsze aby było zdrowe, wiec jest mi to obojętne. Biorę Feminatal i Folik i przybrałam na wadze już ok. 5 kg, brzuszek już widoczny.I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że na ostatniej wizycie lekarz stwierdził, że szyjka macicy jest chyba ciut za krótka. Zalecił nic nie dzwigać i dużo leżeć. Za 2 tygodnie mam iść na USG i wtedy zmierzy szyjkę i jeśli będzie za krótka, to wspomniał o załóżeniu krążka. I teraz oczywiście się martwię - nadal pracuję i z niecierpliwością czekam na USG. Poza tym to jestem z Gliwic i chyba też tutaj będę rodziła. A wyniki wszystkich innych badań na szczęście są dobre. Pozdrawiam wszystkie mamusie sierpniowe i życzę dużo zdrówka dla Was i Waszych Skarbów.Gosia i ... Karolinka lub Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka1 Re: sierpień 2003! Za krótka szyjka... IP: *.* 26.03.03, 12:35 Witajcie sierpnióweczki !!!Na imię mam Gosia. Jestem tutaj od niedawna i lubię bardzo tutaj zaglądać. Jestem w 21 tygodniu ciąży i wg. ostatniego USG dzidziuś ma się urodzić 01.08.03, ale wg. miesiączki 10.08.03 więc tak czy tak jestem na razie sierpnióweczką. Na początku 20 tyg. poczułam pierwsze szmery w brzuszku, ale nie byłam pewna, czy to już mój skarb, czy żołądek. A od zeszłej soboty już jestem pewna, że to to pierwsze. Nawet mąż już wyczuł delikatnego kopniaczka i stwierdził, że to na pewno musi być chłopak. A ja nie wiem, i do końca nie jestem przekonana czy chcę wiedzieć, przecież najważniejsze aby było zdrowe, wiec jest mi to obojętne. Biorę Feminatal i Folik i przybrałam na wadze już ok. 5 kg, brzuszek już widoczny.I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że na ostatniej wizycie lekarz stwierdził, że szyjka macicy jest chyba ciut za krótka. Zalecił nic nie dzwigać i dużo leżeć. Za 2 tygodnie mam iść na USG i wtedy zmierzy szyjkę i jeśli będzie za krótka, to wspomniał o załóżeniu krążka. I teraz oczywiście się martwię - nadal pracuję i z niecierpliwością czekam na USG. Poza tym to jestem z Gliwic i chyba też tutaj będę rodziła. A wyniki wszystkich innych badań na szczęście są dobre. Pozdrawiam wszystkie mamusie sierpniowe i życzę dużo zdrówka dla Was i Waszych Skarbów.Gosia i ... Karolinka lub Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003!- propozycja dla sierpniówek z W-wy - może spotkanie? IP: *.* 23.03.03, 09:51 ciężarówki sierpniówki! czy są wśród was chętne żeby się np spotkac w Łazienkach czy w Ogrodzie Botanicznym na małym półmetkowym zlocie? nie ukrywam, ze np ja ze względu na popołudniowy odbiór Marty z przedszkola najchętniej poświęciłabym na takie spotkanie jakies południowe godziny - ale nie wiem czy wszystkie byście mogły - nie wszyscy siedzą w domu... ja wprawdzie na zwolnieniu ale lekarz mnie namawia do rozpoczęcia spacerów i chętnie w jakiś słoneczny dzień bym pojechała połazić po Botanicznym... krokusy przebiśniegi pierwsze kwiaty - to juz wszystko tam jest!! oczywiście jeśli byśmy chciały (te co mają ) zabrac starsze dzieci tez byłoby super co wy na to???pozdrawiam w taaaaaaki słoneczny poranek - Kasia_M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! - pytanko dot. jedzenia i picia IP: *.* 27.03.03, 09:16 sierpniówki czy pijecie kawę i coca-colę??? Ja kawę piję rozpuszczalną tylko kiedy mam makabrycznei niskie ciśnienie (np wczoraj 110/48) i pomaga mi szczerze mówiąc - ale mam dylemat z coca colą którą niestety uwielbiam i z którą na pewno trzeba będzie się pożegnać (jak i z innymi nap. gazowanymi) po porodzie....no i podzielcie cię opiniami co zasadniczo wolno a co nie jeść według waspozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pangios Re: sierpień 2003! - pytanko dot. jedzenia i picia IP: *.* 27.03.03, 12:15 Hej Kasiu,Cola jest super, ale nie tylko zawiera kofeinę i masę chemii, ale psuje zęby, a w ciąży i tak są one narażone na psucie. Chociaż myślę, że odrobina nie zaszkodzi. Ja jak nie jestem pewna, czy jakieś żarełko, albo pićko jest dobre dla dziecka, to pytam lekarza na wizycie. Poza tym, myślę, że to zależy co Ci bardziej przeszkadza: strach, czy zaszkodzisz dziecku, czy nie, czy niezaspokojona chęć napicia się Coli. Jak masz cierpieć z powodu ochoty na Colę, to pewnie parę łyków nic złego nie spowoduje. Ale ja nie jestem ekspertem w takich sprawach...Ewa (Pangios) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003!- bardzo ważne dot. przenosin forum!!! IP: *.* 27.03.03, 14:21 dziewczyny - widzę że coś nam sierpieńzamarł - podejrzewam że to dlatego że nie ma juz subskrypcji i nie dostajecie maili z naszego postua zmienia się wszystko na forum - niedługo edziecko jak wiecie pewnie zniknie i pojawi się w formie ciut zmenionej na portalu gazeta.plw związku z tym założyłam już tam na forum OCZEKIWANIE wątek "sierpień 2003" do którego podaję bezpośredniego linka:https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=5100948i proszę nie zniknijcie tylko bądzcie dla siebie nawzajem wsparciem tampozdrawiamKasia_M a już na gazecie.pl - kasia_mm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003!- ja nie znikam :-) IP: *.* 27.03.03, 15:33 Ja nie zamierzam znkać Tylko, że teraz to faktycznie takie zawieszenie w próżni Już są fora na gazeta.pl, a jednocześnie są tutaj. Myślę, ze wszystko wróci do normy PozdrawiamMadaszka tutaj i na gazeta.pl też i 20 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003!- bardzo ważne dot. przenosin forum!!! IP: *.* 27.03.03, 15:51 To może umówmy się na jakiś konkretny termin, od którego wszystkie skaczemy TAM i kontynuujemy wątek jak gdyby nigdy nic?A tak w ogóle to kiedy to forum ma zniknąć? Jest podana jakaś data?Agi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malenstwa Re: sierpień 2003!- już na "gazecie" IP: *.* 30.03.03, 10:53 Cześć!Właśnie założyłam sobie login na "gazecie": paulina.p-m. Mam nadzieję, ze spotkamy się tam w stałym (a może poszerzonym?) gronie.POzdrawiam serdecznie i do zobaczenia! Paula z małym Brunem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agih Re: sierpień 2003! - półmetek - ja też!!! IP: *.* 27.03.03, 16:25 W końcu ja też dobiłam do półmetka - wczoraj skończył się 20 tydzień. Przytyłam na razie -2 + 3,5 = 1,5 kg, brzuszek powiększył obwód o ok. 10 cm, a jego mieszkaniec coraz żwawiej sobie poczyna, stale doskonaląc trudną sztukę kopania. Na razie mało o nim wiem (połówkowe USG jeszcze ciągle przed nami), ale co do płci, to na podstawie daty poczęcia obstawiam dziewczynkę. Termin porodu przypada pomiędzy 10 (USG) a 14 (OM) sierpnia. A ja czuję się teraz naprawdę dobrze (no, może poza tym, że szwankują mi stawy w jednej nodze i trochę boli przy chodzeniu), ciągle pracuję na cały etat i mam nadzieję, że to potrwa jak najdłużej (zobaczymy, jakie upały zgotuje nam lato w tym roku).Pozdrawiam wszystkie sierpniówki po obu stronach półmetka Agi + Maleństwo 20 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabela1 Re: sierpień 2003! - półmetek - ja też!+problem IP: *.* 28.03.03, 07:36 Ja tez już po półmetku. USG bedziemy z mezem ogladac za kilka dni. Dzieciak kopie na potege juz od 17 tygodnia. Czasami to nawet zaboli. Martwia mnie tylko zle wyniki badan - prawie anemia (podobna wiele kobiet w ciazy tak ma), ale najbardziej martwia mnie wyniki badan moczu. Podobno sa tam jakies bakterie, lekarz dopatruje sie jakiej choroby nerek. Zastanawiam sie czy mozliwe jest to, ze naczynko było zabrudzone lub przy badaniu w laboratorium cos zabrudzili? Napiszcie czy spotkały kogos takie przypadki! Bo jesli jest to prawdopodobne to chyba wybiore sie jeszcze raz na to badanie, bo nie chce brac lekow niepotrzebnie.Monika+22 tyg.bobas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaK. Re: sierpień 2003! - półmetek - ja też!+problem IP: *.* 28.03.03, 12:54 Nie przejmuj się bardzo tymi wynikami. Ja też mam anemię (od początku ciąży). Wszyscy mówią, że u kobiet w ciąży to się często zdarza. Lekarz Ci pewnie zaleci jedzenie mięsa, wątróbki i zielonej pietruszki, i przepisze jakiś preparat wspomagający. Ja od kilku dni dopiero biorę żelazo (wcześniej, przy nudnościach nie miało to sensu) i mam nadzieję, że mi się wyniki poprawią. Na szczęście moje dziecko nie przejmuje się anemią i wyciąga ze mnie wszystko czego potrzebuje. Bakterie w moczu też zaliczyłam, ale u mnie było to spowodowane tym, że za mało piłam. Miałam robiony wtedy posiew moczu, który wykluczył poważniejsze sprawy. Ja na Twoim miejscu poprosiłabym lekarza o skierowanie na dodatkowe badania i więcej piła (to filtruje nerki i wypłukuje drobnoustroje, z którymi znika infekcja).Na pewno wszystko będzie dobrze,pozdrawiamMarta i dzidziuś jeszcze przed półmetkiem (19 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! - chłopiec!!!! IP: *.* 28.03.03, 11:31 wczoraj byłam na usg i nie moge powiedzieć że to "ktosiek" tylko ON czyli Marek czyli mój SYNjej jak to dumnie brzmi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pempi13 Re: sierpień 2003! - chłopiec!!!! IP: *.* 28.03.03, 13:44 Gratuluje Ci !!!Ja mialam robione usg w zeszlym tygodniu tez oczekuje chlopczyka a tymbardziej sie ciesze, iz mam juz wspaniala coreczke....Tak wiec mam juz parke, wspaniale !!!Pozdrawiam bardzo wiosennie dzis jest + 18°C i sloneczko idziemy zaraz na spacer pa ZANETA mama Sandy i 21 tyg.chlopca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madaszka Re: sierpień 2003! -nasze przywileje IP: *.* 29.03.03, 10:45 Witam wiosennie Sierpnióweczki powiedzcie jak to jest u Was z wykorzystaniem przywilejów dla kobiet ciężarnych. Chodzi mi o kolejki, komunikację... Czy zdarza Wam się, że ustepują wam miejsca w komunikacji? Ja codziennie jeżdżę do pracy i z powrotem, ale jak sobie miejsca nie "wywalczę" to nikt mi nie ustapi Nie żebym uważała, że jak jestem w ciązy to bez względu na wszystko nalezy mi się i już. Mam kłopoty z kręgosłupem od początku ciąży i jest coraz gorzej, ciężko czasami jest mi stać, a co dopiero chodzić. Dzisiaj też wystałam swoje na poczcie, bo musiałam odebrać list, a nie potrafię powiedzieć, że jestem w ciąży (już widocznej) i że mogę poza kolejnoscią. Ale chyba zacznę, bo ostatnio stałam w kolejce do banku, a jakaś baba wepchała się i powiedziała, ze ona wraca od lekarza. Ależ się wciekłam . Tak więc chyba czas najwyższy zacząć głośno domagać się swoich praw . Już ja to widzę PozdrowieniaMarta i 20 tyg. brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: sierpień 2003! -nasze przywileje IP: *.* 30.03.03, 12:19 u mnie tez juz nieźle widać ale społeczeństwu to nie przeszkadza zwłaszcza w kolejkach czy w autobusie raz tylko bardzo młoda dziewczyna na poczcie oddała mi swój numerek a wzięła mój i zaoszczędziła mi tym z pół godizny czasu - ewenement poza tym nawet jak stoję nad kims w tramwaju i wręcz mi ten brzuch na jego głowę wchodzi - nikt nie widzi - faktycznie "nie widać" zauwazyłam ze najczęściej "nie widzą" korpulentne, wyfryzowane i ufarbowane panie koło 50 które dam sobei rękę uciąć 25 lat temu w indentycznej sytuacji biły się o swoje - widać to po tych zaciętych w ciup usteczkach....w pierwszej ciązy też wstydziłam się egzekwować swoich praw i raz zdarzyło mi się że w banku urzędniczka z końca kolejki mnie zawołała do siebie i obsłużyła wywołując taki raban w banku że aż ochrona uciszała.... ehh kulturalne społeczeństwo nasze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9976 Re: sierpień 2003! -nasze przywileje IP: *.* 31.03.03, 08:39 Ja miałam dwie skrajnie różne sytuacje. Byłam w górach z mężem i jechaliśmy kolejką na Gubałówkę. Był dość duzy tłok i dużo narciarzy. Było dość ciepło, a ja lekko ubrana więc mój 22 tygoniowy brzuszek był dość widoczny. Kilku mężczyzn - prawie na raz - chciało mi ustąpić miejsca. To było bardzo miłe i spotkałam się z tym pierwszy raz. Natomiast tuż przed wyjzdem stałam na poczcie. Było tam bardzo gorąco. Czułam, że moje nogi uginają się, musiałam być chyba bardzo blada i w pewnym momencie zsunełam się po scianie na podłogę. Ludzie patrzyli sie na mnie jak na kosmitę (pijana czy co?). Jedna kobieta tylko zapytała czy sie źle czuję. Gdy poczułam sie lepiej i chciałm podejśc bez kolejki do okienka usłyszałm, "każdy z nas się spieszy". Tak prawdę mówiąc to ja stoję uczciwie we wszytkich kolejkach i staram się nie nadwyrężać moich praw, ale na tej poczcie to była już paranoja. My sierpniówki nasze największe brzuszki będziemy nosic w lipcu, a naszym klimacie lipiec jest bardzo gorący - mam tylko nadzieję, że znajdzie się wtedy kilka miłych osób, które ustąpią nam miesca w pociągu, autobusie czy w kolejce na poczciePozdrawiamMagda Odpowiedz Link Zgłoś