Dodaj do ulubionych

pażdziernik 2003

IP: *.* 04.02.03, 11:02
Dzis rano zrobiłam test- są dwie kreseczki, jeszcze nie mogę uwierzyć... Moje obliczenia wskazuja na 26 pażdziernika, na ginekologa chyba jeszcze za wcześnie...Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Magiszon Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 05.02.03, 14:52
      Serdecznie Ci gratuluję i trzymam mocno kciuki, zeby było wszystko okik. Prawda, że to cudne uczucie zobaczyć takie dwie kolorowe kreseczki... Ja jestem majóweczką, więc nieśmiało proszę, trzymaj kciuki za majówcie w maju :-)Pozdrawiam gorąco Ciebie i maleńką kropeczkęMagda
      • Gość: Jaskierek Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 05.02.03, 18:34
        Dziekujesmilei nie omieszkam trzymac mocno kciukow!
        • Gość: philbad Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 10.02.03, 08:04
          witaj ja tez zrobilam test tez sa dwie kreseczki i na razie wizyte u ginekologa mam na 24 lutego a na teraz od rodzinnego badania krwi i moczu jesli masz dostep do gadu to moj numer 3863220acha a z moich obliczen to termi przypada na 7 pazdziernikapozdrowienia i zycze zdrowiaania
          • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 14:31
            ja dopiero zaczynam, co to jest gadu? jak można się tm dostać?Pozdrawiam
            • Gość: mak Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 23.02.03, 22:28
              Witam!Ja mam nadzieje też będe mamą październikową. Do lekarza idę dopiero 7 marca nie mogę się doczekać. Nie mogę nikomu powiedziec obiecałam mężowi cieszę się,że moge powiedzieć wam. Czuję się dobrze czasem boli mnie trochę brzuch czy to normalne? I te nastroje ... Poradzcie jak sobie z nimi radzić. Pozdrawiam
              • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.02.03, 07:33
                Olu, ja u lekarz byłam w piątek. Bóle w początkach ciąży podobno nie są niczym nadzwyczajnym. Lekarka poradziła mi, żebym brała no-spe max. 3 razy dziennie. Dziecku nie zaszkodzi, a nam może przynieść ulgę. My też postanowiliśmy nikomu jeszcze nie mówić. Wie tylko mąż, lekarz i emamy.Pozdrawiam gorąco. Tonia
    • Gość: asiunia28 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 10.02.03, 11:41
      Pozdrawiam serdecznieDawno nie bywalam na Forum, ale rowniez jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch kreseczek na teście ciążowym. Termin wyliczyłam na 8 października. Bardzo sie ciesze bo udalo sie za pierwszym razem, a myślałam, że będzie trzeba trochę poczekać.POzdrawiamAsiaNa razie nie za dużo mam pażdziernikowych...
      • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 19.02.03, 11:00
        witajcie,ja rowniez wczoraj zobaczylam u siebie na tescie dwie kreseczki i tez jestem mama pazdziernikowa. Termin obliczylam sobie na okolo 16. mam nadzieje, ze nas jeszcze tu przybedzie.PozdrawiamSylwia
    • Gość: philbad Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 08:54
      dziewczyny napiszcie jak sie czujecie ja jestem po pierwszych badaniach hormonalnych ciaza potwierdzona do tego cztery strony badan krwi i moczu wszystko ok, a w poniedzialek pierwsza wizyta w ginekologa, no i oczywiscie szal na punkcie rozgladania sie za ubrankami dla dzidzi i mebelkami, remont zaplanowany na wakacje, podejzewam ze nam odbija bo czekalismy na to dziecko 1.5 roku i nie wychodzilonapiszcie jak sie czujecie i jak to przezywacie bo chetnie porownam jak przechodzicie ten najpiekniejszy czas w zyciu kobietypozdrawiam wszystkie pazdziernikowkiania
      • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 10:08
        Witaj,ja rowniez mam wizyte w poniedzialek i nie moge sie jej juz doczekac, jestem bardzo ciekawa czy wszystko jest ok. My tez tak dlugo staralismy sie o dziecko, nasz piecioletni syn ciagle pytal sie kiedy bedzie mial rodzenstwo. Podobnie jak wy planujemy urzadzenie pokoju dla dzidzi na wakacje, musimy polozyc panele i tapete (mieszkamy w nowo wybudowanym domku i ten pokoj czekal na ta chwile). A starszemu kupic nowe meble, bo te co ma to przejda razem z lozeczkiem. Zaczelam rowniez myslec o kolysce, ktora bedzie stala na dole, bo przeciez wiekszosc czasu bede spedzac na dole. Rozpiera mnie radosc i energia i mam ochote wszystkim powiedziec o moim stanie a zwlaszcza rodzicom, ale moj maz chce z tym jeszcze poczekac, przynajmniej do wizyty u lekarza a ja juz nie moge wytrzymac. moje samopoczucie jak na razie jest ok, podobne jak przy pierwszej ciazy, zobaczymy jak bedzie dalej.Pozdrawiam Sylwia
        • Gość: Jaskierek Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 10:41
          CZesc dziewczynki!My się długo nie naczekaliśmy- udało się za pierwszym razemsmileDziś wyvbieram się do ginekologa- nie wiem, czy nie za wcześnie, ale juz nie moge wytrzymać. Czuję sie dobrze, tylko mdłości się mnie trzymaja większość dnia...Pozdrawiam!ps kiedy można zrobić 1 usg?
    • Gość: lawendowa_mamunia Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 13:48
      W takim razie ja tez dopisze sie i tutaj :) Bedzie to po raz drugi bo odpowiedzialam tez na Pazdiernikowe mamay Toni2 ale chce mi sie do towarzystwa :) Termin - taki oczywisicie - mniej wiecej mam na 12 Pazdiernika :) Bardzo wyczekiwana ciaza - po porunieniu bardzo wczesnym naturalnym w listopadzie - rozchorowalam sie okropnie... odczekalam przykazane 2 miesiace i JEST :) Moj pierworodny wlasnie skonczyl 16-tego Lutego 4 lata - jak na moj i meza gust to juz NAJWYZSZA pora :) Pozdrawaim serdecznie wszystki mamy pazdiernikowe i do uslyszenia :) PS - u lekarza juz bylam i dzidze zywa widzialam :) nastepna wizyta 7 Marca :)
      • Gość: Jaskierek Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 20.02.03, 17:27
        Wlasnie wrocilam od lekarza- wszystko jest w porzadku najlepszym...tylko na pytanie o 1 usg lekarz powiedzial- miedzy 4 a 5 miesiacem...uwaza, ze jak jest wszystko w porzadku, to po co robic usg, podobno nie udowodniono do konca, ze jest calkowicie nieszkodliwe...A ja tak strasznie chce juz zobaczyc maluszka. Co o tym myslicie? Pozdrawiam! Aha - termin 12 pazdzierniksmile
    • Gość: asiunia28 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 21.02.03, 16:53
      WitamJa mam pierwsze USG za tydzien i bardzo sie ciesze. Jesli chodzi o samopoczucie - to czuje sie średnio, ale w sumie mam tyle pracy, że nie mam czasu sie nad tym zastanawiać. Już od pewnego czasu myślałam o drugim dziecku, ale na pierwszą miesiączkę po urodzeniu Maciusia czekałam przeszło 1,5 roku, ale jak tylko się pojawiła, to już w następnym cyklu się udało.PozdrawiamAsia
    • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 25.02.03, 10:22
      Witajcie,wczoraj bylam u lekarza, wszystko jest ok. termin wyznaczyl mi na 19 pazdziernika, musze porobic wszystkie podstawowe badania oraz dodatkowe (zwiazane z moimi problemami z ukladem krzepniecia). Mam wypoczywac i dbac o siebie oraz zazyawac raz dziennie materne. Kolejna wizyta 18 marca.Pozdrawiam wasSylwia
    • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 26.02.03, 08:30
      Cześć październikóweczki.Ciąża potwierdzona u lekarza, termin na 16.10.21 marca ide na USG , nie mogę się doczekać.Pozdrawiam gorąco.
      • Gość: philbad Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 26.02.03, 16:12
        ja jak pisalam mialam wizyte w poniedzialek dodam ze mieszkam we francji tak wiec nasze doswiadczenia moga sie roznic ale chetnie porownam tak wiec bylam u ginekologa w poniedzialek zbadal mnie i ku mojemu zaskoczeniu zrobil na miejscu usg moglismy z tata malenstwa zobaczyc nasze dzieciatko ma 16 mm serducho jak dzwon i wszystko jest jak najlepiej termi prawdopodobnie na 15 pazdziernika , nastepna wizyta 7 kwietnia a nastepne usg okolo 20 marca bo jak powiedzial pan doktor to bylo tylko takie orientacyjnetutaj jest strasznie duzo formalnosci ze zgloszeniem ciazy do kasy chorych itd wlasnie przez to przechodzimya poza tym to brak wymiotow, brak problemow oby tak dalejczego i wam zyczepozdrawiamania
    • Gość: planetka Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 02.03.03, 19:17
      To i ja się dopiszę :)Z wyliczanek wychodzi mi 22 października. Na razie mam małe plamienia i biorę Duphaston 3 razy dziennie, no i leżę w domku (okazało się, że mam sporego krwiaka na ścianie macicy). Wymiotów brak, zachcianek brak, z objawów mam tylko wyczulenie na zapachy - jak otwieram lodówkę, to od razu robi mi się niedobrze. Acha, i chociaż do tej pory byłam jak najbardziej mięsożerna, to teraz nie mogę patrzeć na mięso!Pozdrawiam Was wszystkie!
    • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 05.03.03, 12:07
      Witajcie dziewczyny,co u was slychac? nikt sie z was nie odzywa. Jak tam wasze samopoczucie? borykacie sie z dolegliowsciami ciazowymi? Mi jak na razie ustapily, mam nadzieje, ze juz nie wroca. PozdrawiamSylwia
      • Gość: czarn Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 05.03.03, 17:37
        Hej! Mam termin na 24 października, to moje drugie szczęście, pierwsze ma już 4,5 roku i nie może się nadziwić, że ciągle śpię i śpię. Czy wam nie dokucz taka chorobliwa śpiączka? Prócz tego mam mdłości cały dzień i wstręt do zapachów.Zastanawiam się czy już iść do lekarza czy jeszcze trochę poczekać. Pozdrawiam
        • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 07.03.03, 13:09
          Witaj,rozumiem, ze termin wyliczylas sobie sama? Ja tez jestem z druga dzidzia w ciazy a pierwsza wlasnie w styczniu skonczyla 5 lat (troche starszy od twojej), tak ja rowniez ciagle spalam, nie bylo ze mnie zadnego pozytku. Obecnie wszelkie dolegliwosci ustapily. Mysle, ze mozesz juz isc. powodzenia Sylwia
          • Gość: czarn Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 08.03.03, 09:25
            Termin wyliczył mi komputer. Mam pytanie: Czy któraś z was ma wzdęcia w ciąży? Zupełnie nie wiem jak sobie z nimi radzić, już przed ciążą mi dokuczały, a teraz to po prostu koszmar. Czekam na jakieś rady od Was. Pozdrowienia
            • weronikarb Re: pażdziernik 2003 25.06.03, 13:02
              Niewiem czy jeszcze je masz, ale mi bardzo pomagalo gorace mleko, rumianek lub
              mietka. Pij na zmiane. Mialam wzdecia i zaparcia takie ze az mnie brzuch bolal,
              ale teraz 1 szklanke dziennie mleczka. Lub platki owsiane i wszystko normalnie.
              Pozdrawiam
              Renata
    • Gość: yola Re:tez pażdziernik 2003!!!!! IP: *.* 06.03.03, 16:12
      dołaczam sie do licznej grupki październkiowych mamusiek!!Teraz jestem dopiero w 6tyg , mialam lekkie plamienia i biore turinal - pomaga , siedze w domku i sie nudze , juz nie moge sie doczekac az zobacze moja dzidzie na USG -troszke sie martwie , na pierwszym bylo widac tylko pecherzyk. I jeszcze przeziebione zatoki mnie mecza non stop !! To tyle narzekania . pozdrawiam wsztsykie mamusie i dzidzie !!!!!
      • Gość: mak Re:tez pażdziernik 2003!!!!! IP: *.* 11.03.03, 13:11
        Witam Was!Dawno sie nie odzywałam ale nie było czasu. Byłam już u lekarza i widziałam naszego dzidziusia.Termin mam na 22 października i zastanawiam się jak to powiedzieć w pracy tym bardziej że w przyszłym tygodniu mam podpisać stałą umowę o pracę. Teraz choruje mam anginę i siedzę sobie w domku. Do lekarza idę 30 marca już nie mogę się doczekać kolejnego USG może już będzie widać rączki albo nóżki. Co do dolegliwości to też mam jadłowstręt i wzdęcia pani doktor pociesz że to przejdzie czekam ...Pozdrawiam
      • Gość: yola Re:usg !! IP: *.* 13.03.03, 11:57
        No to zgłaszam się zgodnie z obietnicą. Co do szpitala ...Dużo zależy od poziomu szpitala. Ja rodziłam w biedniutkim, więc właściwie nie było nic (oprócz podpasek)Ja zabrałam swoją koszulę, ale i tak przebrałam się w szpitalną - w niektórych szpitalach delikatnie sugerują że taka będzie lepsza ( a mnie było wszystko jedno) Koszulka szpitalna jest króciutka ledwo przykrywająca pupę i rozchełstana od szyi po pępek. Nie ukrywam że po porodzie byłam tak licha,że naprawdę nie przeszkadzała mi ta koszula. Ale nie sądzę żeby był jakikolwiek problem z założeniem swojej ( musi być sporo rozpinana - do karmienia) Jest jeszcze coś istotnego - po porodzie dość obficie się krwawi i nie sposób jest tak zrobić, żeby nie ubrudzić koszuli, a w nieświeżej niezbyt miło leżeć. To tyle kwestia bielizny, może jeszcze to, że raczej nas gonią żeby nie zakładać majtek ( rany sie lepiej goją ) No i uwaga ogólna - ja rodziłam naturalnie, po cesarce może być troszkę inaczej, no i poszłam rodzić od razu na porodówkę, jak się leży i czeka, to też te sprawy moga sie trochę różnić. Dla ciebie oczywiście przybory higieniczne, ręczniki, pantofle i takie tam oczywiste rzeczy. Dla dzidziusia pieluchy (tzw. newborny), chusteczki nasączone oliwką lub lotionem (tylko jak najdelikatniejsze) oliwka, krem do pupci (sudocrem albo bepathen) Ja nie miałam swoich ciuszków, bo Ola leżała trochę w inkubtorze, więc była owinięta pieluszką, ale dziewczyny miały swoje kaftaniki i nie było żadnego problemu. Na pewno przyda Ci się woda mineralna albo jakiś sok (jabłkowy, marchewkowo - jakiś tam - byle nie cytrusowe)Jakieś przekąski, bo głód dopada o różnych porach - jabłko, biszkopty, sucharki czy coś w tym rodzaju.No i coś co moim zdanie jest naprawdę przydatne (oczywiście pod warunkiem, że chcesz karmić piersią)- to laktator. W moim szpitalu był dyżurny laktator elektryczny, ale było do niego sporo chętnych, więc mąż wypożyczył mi osobisty. Teraz już wiem, że jest to rzecz niezbędna. Polecam z całego serca laktator Aventu. Do piątego miesiąca odciągałam pokarm dla Oli i wiem że jest rewelacyjny (chociaż bardzo drogi - około 200 zł) Co druga dziewczyna ma w pierwszych dobach po porodzie jakieś problemy z laktacją - albo za dużo pokarmu albo za mało itp. Tyle przypomniało mi sie na bieżąco, ale jak tylko macie jakieś pytania to śmiało, może coś przoczyłam.Ja leżałam po porodzie 6 dni - i mąż donosił mi to co niezbędne. Najbardziej doskwierała mi zszyta rana po nacięciu, ale radziłam sobie, po podpowiedzi pielęgniarki, zmrożoną butlą z solą fizjologiczną ( jest plastikowa więc nie pęka) i bepathenem, który opd tamtej pory uważam za cud natury. Lekarze raczej są przeciwni dotykaniu się do tej rany, ale dla mnie ból był nie do zniesienia. Zresztą w ogóle na koniec muszę powiedzieć że po porodzie jest kilka rzeczy, które mogą człowieka zaskoczyć (przynajmniej mnie zaskoczyły) ale to już oddzielna opowieść.Bardzo przepraszam Was wszystkie że się tak rozpisałam, ale w życiu tez jestem gaduła. Jakby co to piszcie śmiało. Pozdrawiam. Asia - mama Oli i 22 - tygodniowej Hani.
      • Gość: yola Re:usg !! IP: *.* 13.03.03, 12:01
        wreszcie zobzczylismy swoje malenstwo !!! jest cale i zdrowe !! 8tydz i 2dni - czyli termin mam mniej wiecej na 21.10.2003.Cieszymy sie niezmiernie !!!Ja czyje sie juz swietnie , jeszcze na wszelki wypadek siedze w domku ale wszystkie dolegliwosci przeszly , nawet te ciazowe nie mecza mnie tak strasznie - moglabym byc co 9 mies w ciazy !! Pozdrawiam wszystkie pazdziernikowki !!! Trzymajcie sie !!
        • Gość: nikitka Re:usg !! IP: *.* 13.03.03, 13:18
          No to jeszcze ja się dopiszę :))) Jestem w 8 tygodniu, termin na 17 października, po 10 dniowym pobycie w szpitalu z powodu plamienia, wróciłam do domku i mam nakaz leżenia :(Jednak bardzo się cieszę, że plamienie ustało,( biorę 2 razy dziennie turinal)bo czekaliśmy na dzidzię, aż 18 miesięcy i bardzo się bałam, że stanie się coś okropnego !!!!!Mam bardzo silne mdłości, i już teraz zepsuły mi się 2 zęby :(( jednak z wizytą u dentysty muszę zaczekać, bo nie mogę nawet dać sobie rady z umyciem ząbków, tak mnie mdli i mam okropne odruchy wymiotne !! Dodam jeszcze, że zrobiłam się okropnym śpiochem :))Pozdrawiam Was wszystkie i cieszę się, że nie jestem jedyną mamą październikową :)))
        • Gość: nikitka Re: październik 2003 IP: *.* 13.03.03, 13:19
          No to jeszcze ja się dopiszę :))) Jestem w 8 tygodniu, termin na 17 października, po 10 dniowym pobycie w szpitalu z powodu plamienia, wróciłam do domku i mam nakaz leżenia :(Jednak bardzo się cieszę, że plamienie ustało,( biorę 2 razy dziennie turinal)bo czekaliśmy na dzidzię, aż 18 miesięcy i bardzo się bałam, że stanie się coś okropnego !!!!!Mam bardzo silne mdłości, i już teraz zepsuły mi się 2 zęby :(( jednak z wizytą u dentysty muszę zaczekać, bo nie mogę nawet dać sobie rady z umyciem ząbków, tak mnie mdli i mam okropne odruchy wymiotne !! Dodam jeszcze, że zrobiłam się okropnym śpiochem :))Pozdrawiam Was wszystkie i cieszę się, że nie jestem jedyną mamą październikową :)))
    • Gość: izka-kr Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 13.03.03, 16:12
      Witam serdecznie ,mam na imię Iza i jestem z Krakowa obecnie jestem w 10 tygodniu ciąży a termin mojego porodu to 1 października. Mam już 12 letnia córkę Magdalenę która jest równie szczęśliwa jak ja gdyż będzie miała rodzeństwo.
      • Gość: AnkaK. Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 21.03.03, 15:12
        W sumie może nie powinnam się tak rozdzielać ale coś mi się wydaje, że będę mamą październikową. Temin mam na 25 września ale z USG na 29.09 lub 1.10. Jakoś wątki z tego miesiąca są mi bliższe....Widziałam maleństwo już 2 razy w 8 i 13 tyg. To moja druga dzidzia - pierwsza - córa - ma prawie 3 latka.Przez pierwsze 11 tyg. czułam się fatalnie, teraz jest lepiej, apetyt dopisuje (jeszcze nie przytyłam :-)))) ) tylko nadal chce mi się stasznie spać. Ostatnio kładę się spać razem z moją pociechą o 19.Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do swego grona ;)Anka
        • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 07:36
          Ania K.witaj wśród październikówek.Pozdrowienia,Tonia.
    • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 18.03.03, 07:43
      Wczoraj widziałam moją kruszynkę na usg :bounce: .Myślałam, że to będzie malutka fasolka, a to jest już mały człoweczek. Machał swoimi malutkimi rączkami i nóżkami :hap: .To chyba najbardziej cudny widok jak twojemu dziacku bije serduszko (całe 160 uderzń na minute) :p .Pozdrawiam wszystkie październikowe mamusie,Tonia. :hello:
    • Gość: Tobatka Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 21.03.03, 22:52
      A my mamy termin na drugą połowę października... Więc chyba nam się Skorpioniątko urodzi - jeszcze nie wiemy, czy synek, czy córeczka, bo jednak na to za wcześnie, ale coś czujemy (rodzinne geny), że jednak będzie mała Martusia... Pozdrawiamy i ściskamy wszystkie Mamusie z ich Brzuszkami... :-) Tobatka i Maleństwo (i mąż Przemek zerkający obok w monitor)... Przemek chce coś napisać:pozdrowienia. jeśli są w śród Was jakieś poznańskie Pyry, to dajcie znać - może się kiedyś spotkacie kobity i sobie wspólnie na żywo porozmawiacie od serca, jak "mamusia z mamusią" :)))Tobatka: jestem bardzo ZA... :-)
    • Gość: tonia2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 07:49
      Witam wszystkie przyszłe październikowe mamusie,w piątek byłam u lekarza i podglądałam swoją kruszynkę :bounce: .Maleństwo ma 4 cm i 31 mm i jest starsze o 1 tydz. niż wynikałoby z wyliczenia z OM.Według usg jestem w 12 tyg. ciąży i przwidywany termin porodu to 9.10.Maleństwo ma jeszcze dużo miejsca i w czasie badania cały czas ruszało się, fikało koziołki. :spookie:Większość dolegliwości początków ciąży mam już chyba za sobą. Jedyny problem to strasznie wysuszona skóra :hot: , nic mi nie pomaga, może wy macie na to jakieś sposoby? Pozdrawiam,Tonia. :hello:
      • Gość: gruszka30 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 21:06
        Hej, hej :)moje ONO ma też ponad 4 cm i oficjalną datę wychodzenia na 10.10. Teraz b. się cieszę, ale początkowo po teście (to już tak dawno...) nie mogłam uspokoić rozedrganej szczęki.. Dwa dni wcześniej oddałam wszystkie rzeczy - ciuszki, grzechotki, śpiworek... all - po moich córciach (Julcia ma 2 latka 2 miesiące, Madzia skończyła właśnie roczek) do Domu Małego dziecka... Widać ten dzidziaczek postanowił wykorzystać swoje mniej niż 1% szansy no i będzie z nami :)Jesteśmy z Krakowa.całuski :)Aga
    • Gość: dwoda Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 22:34
      Cześć dziewczyny! podobnie jak AnkaK. mam termin na wrzesień , dokładnie na 28.09.Jednak po pierwszym USG dowiedziałam się , że dzidziuś jest młodszy o około 1-2 tyg. więc wątek październikowy jest bardziej na miejscu.Mam nadzieję , że przyjmiecie mnie do swojego grona.Do gruszki30: ja też jestem z Krakowa i podobnie jak Ciebie ciąża zaskoczyła mnie gdy rozdałam już wszystko po moim najmłodszym , rocznym Jasiu.W porównaniu do Ciebie jestem na przeciwnym biegunie , bo mam samych chłopaczków ( dokładnie czterech).Czy masz już sprecyzowane plany , co do szpitala i w jakiej części Krakowa mieszkasz?
      • Gość: gruszka30 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 22:49
        Hej Dora :)Mieszkam w okolicy Miasteczka Studenckiego, dokładnie na ul. Jadwigi z Łobzowa przy skrzyżowaniu Piastowskiej z Bronowicką. A ty :)?Co do szpitala - będę rodzić na Ujastek. Tam sympatycznie przyszła na świat młodsza Madzia. Julke rodziłam w Narutowiczu; wspomienia mam mocno mieszane jeśli chodzi o opiekę.Dobrej nocy, ja już zasypiam... a Madzia lubi się budzić o 5...Mam nadzieję do usłyszenia i może zobaczenia :) (?) Aga
        • Gość: dwoda Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 24.03.03, 23:15
          Aga pewnie już śpisz ale odpisuję teraz bo nie wiem czy jutro będę miała czas usiąść do komputera(wizyta u ginekologa , chorych dwóch najmlodszych i jeszcze nie wiadomo co się wydarzy)Ostatnią swoją pociechę rodziłam na Kopernika ale tylko dlatego,że moja bratowa była tam właśnie na podyplomowym stażu dla położnych.Niewiele jednak brakowało abym rodziła na Ujastku.Trafiłam tam na trzy tygodnie przzed przewidywanym terminem , gdyż zaczęłam krwawić przy badaniu.Lekarka , która prowadziła moją ciążę(dr.Wilk)okazało się , że właśnie tam pracuje i tam mnie skierowała.Na szczęście na miejscu stwierdzono, że to jeszcze nie teraz i wróciłam do domu .Na Ujastek przyjeżdżałam jeszcze dwa razy na Ktg.Właściwie byłam już zdecydowana zmienić swoje plany i tam rodzić ale w ostatniej chwili przestraszyłam się ,że w razie komplikacji dziecko przewiozą mi do innego szpitala a ja będę się wtedy zadręczać , że wybrałam luksusy a nie bezpieczeństwo dziecka. Ostatni poród miał miejsce 10.01.02 ale ciągle kusi mnie jednak Ujastek tym bardziej , że na forum czytałam same pozytywne opinie na temat tej kliniki.Dodam jeszcze ,że mieszkam na Kurdwanowie na ulicy Kordiana niedaleko Hypernovej.Pozdrawiam,Dora
    • Gość: dwoda Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 27.03.03, 15:56
      Dziewczyny w związku z nieubłagalnie zbliżającym sie terminem przeniesienia eDziecka na forum gazety informuję Was , że założyłam tam już nasz wątek ,,Październik 2003"".Wejdziecie tam bezpośrednio z dotychczasowego eDziecka poprzez artykuł ,,Idziemy na nowe czyli nowe eDziecko"".Mam ogromna nadzieje , że się tam odnajdziemy . Mój nick nie uległ zmianie , nadal dwoda.
      • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 28.03.03, 12:00
        witam serdecznie wszystkie mamusie. Jak tam wasze dolegliwosci ciazowe, mijaja juz? Bo u mnie to tak roznie, raz mam a raz nie. Chociaz musze sie przyznac, ze gorzej znosze ta ciaze niz pierwsza (moze bedzie cora? wszyscy na to licza)Brzuch troszke sie powiekszyl i za jakies dwa tygodnie lub mniej nie zmieszcze sie w swoje spodnie. Kto z was nie byl jeszcze na usg? Pytam sie bo na ostatniej wizycie zapomnialam sie zapytac a kolejna mam dopiero po swietach. Musze zadzwonic do swojego lekarza w tym tygodniu i zapytam sie o badanie. Chce wiedziec czy moja dzidzia rosnie i czy wszystko jest ok. Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktoras z was bierze lub brala w poprzedniej ciazy lek Gyno-pevaryl? jesli tak to czy miewalyscie zoltawe uplawy? Troszke mnie to martwi, ale moze tak jest po tych globulkach.Za duzo slyszy czlowiek o problemach z donoszenoiem ciazy... wplywa to na nasza psychike. Musze jak najszybciej zadzwonic do lekarza i umowic sia na usg. A na koniec cos przyjemnego: otoz bedac na ostatniej wizycie rozmawialam z lekarzem o innych zagrozeniach (mam baaaardzo dlugi czas krzepniecia krwi, oraz jako dziecko chorowalam na nerki- wada wrodzona), i tak bylam przejeta ta rozmowa, ze zapomnialam zaplacic za wizyte (on tez nic nie powiedzial), dopiero przypomnialo mi sie w drodze powrotnej do domu.no coz hormony roznie wplywaja na kobiete.Piszcie co slychac u was.PozdrawiamSylwia
    • Gość: philbad a ja sie wypisuje IP: *.* 28.03.03, 19:00
      witajcie a ja z przykroscia sie wypisuje a dokladnie to juz od dwoch tygodni bo poronilam 14 marca i dochodze do siebieale dlaczego wam to pisze bo ciagle podgladam jak sie rozwijaja wasze dzidzie i jak wam brzuszki rosna pewnie tez juz bym sie nie miescila w spodniach....i dlatego mimo ze nie bede pisala bede z wami i za kazda z was trzymam kciukipozdrawiamania
      • Gość: Tobatka Re: a ja sie wypisuje IP: *.* 29.03.03, 14:47
        Ojoj - tak mi przykro... To smutne - my tez jesteśmy z Tobą... Przesyłamy Ci wiosenny spokój i odrobinę optymizmu.... Fruuuuu... Poleciało... Pozdrawiamy.. Tobatka i Maleństwo
      • Gość: lawendowa_mamunia Re: a ja sie wypisuje IP: *.* 30.03.03, 11:31
        Aniu, Wiem jak musisz sie czuc - ja w listopadzie 2002 tez poronilam wiec wiem jak to jest- jest ciezko mimo ze wczesnie czlowiek przyzwyczaja sie do tej mysli ze bedzie dzidzius. Najwyraznije tak mialo byc i dla dzidzi jest tak lepiej. Sciskam Cie bardzo i mam nadzieje ze niedlugo dolaczysz pod inny termin!!!Ewa
      • Gość: Jaskierek Re: a ja sie wypisuje IP: *.* 30.03.03, 23:50
        HejBradzo mi przykro z powodu Twojego poronienia. Trzymaj sie, na pewno niedlugo znow zajdziesz w ciaze i tym razem wszystko bedzie jak najlepiej...Pozdrawiam
    • Gość: yola Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 29.03.03, 12:20
      przenosimy sie - na nowe forum bo to ma byc zlikwidowane ,a le nowe wyglada prawie identycznie , podaje adresik http://www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,1380170.html?x=1511526pozdrawiam wszystkie pazdziernikowkiyolcia i fasolcia 21.11.2003
    • Gość: Jaskierek Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 30.03.03, 23:54
      Witajcie Ciężarówki!Dawno sie nie odzywałam, ale cały czas śledze co tam u was słychac. Ja dziś zaczęłam 13 tydzień. Mdłości już minęły, czuję się coraz lepiej- byłoby super, gdyby nie męczące migreny, nie daję sobie z nimi rady...A poza tym już mi brzuszek urósł i za parę dni już nie dopne spodni..Zakupiłam juz spodnie ciążowe, ale na razie wygladam w nich jak w worku. Chyba na razie pozostaje mi siedzenie w domu w gaciach mężawinkUsg jeszcze nie miałam, czasami zastanawiam się ile ich tam jest?winkPozdrawiam wszystkie mamy bardzo serdecznie!
      • Gość: Tobatka Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 31.03.03, 18:57
        My też już w 13 tydzień wkroczyliśmy, co się już dumnie nazywa drugim trymestrem.. :-) Ale jakoś u siebie nie zauważyłam problemów z dopinaniem się w pasie... hmmm... Chociaż powinny być, bo mdłości w ogóle nie miałam i jadłam, na co miałam ochotę (chociaż zachciewajek też nie miałam)... Może ja jakaś dziwna jestem?... A co tam... Nie będę sobie problemów na siłę szukać, no nie? :-) A tak w ogóle, to wiosna przyszła! Od razu się weselej na duszy robi! Przynajmniej mi...PozdrawiamyTobatka i Maleństwo...
        • Gość: syla2 Re: pażdziernik 2003 IP: *.* 02.04.03, 09:09
          Witaj,jesli to twe pierwsze dziecie to moze tak byc, ze jeszcze miescisz sie w spodnie. Podobno w drugiej ciazy szybciej uwidacznia sie brzuch (jesli tak nie jest to mnie poprawcie), jesli jestes szczupla to tez brzuch pojawia sie troche pozniej. Rano jeszcze sie dopinam ale po pierwszym posilku jest juz ciasniej. W poniedzialek bylam u lekarza (troche spanikowalm bo mialam uplawy brzydkie a nawet raz pojawila sie krew- na szczescie to nic groznego a krew byla wynikie otarcia)i zrobil mi usg. Widzialam malenstwo (jescze w calosci)i bijace serduszko- 140 tetno. Wszystko jest ok. Juz drugi dzien boli mnie glowa, i nic nie pomaga, jak wy dajecie sobie rade z takimi przypadlosciami?PozdrawiamSylwia
          • jaskierus Re: pażdziernik 2003 02.04.03, 18:42
            CZesc dziewczyny!
            To ja- Karolka z edziecka. Ja też mam straszne bóle głowy- z tym, że zawsze
            miewałam migreny, trylko przed ciążą mogłam brać tabletki, teraz męczę się po 3
            dni czasami..jakoś nic nie pomaga, ale próbuję różnych środków, jak coś w końcu
            zadziała to dam znaćsmile
            Dziś zrobiłam remanent w szafach- zostały mi 2 pary spodni ale tez nie na długo
            starczą..Troche się przejmuję, że za szybko tyję...
            Pozdrowionka!
            • dwoda Re: pażdziernik 2003 02.04.03, 21:52
              Jak widzę niepotrzebne było tworzenie nowego wątku na portalu gazety , bo
              przeniesiono stary w całości .To nawet lepiej , bo łatwiej sie w ten sposób
              odnaleźć na nowo.Co do tycia w kolejnych ciążach to chyba nie ma obowiązującej
              reguły .Mówi się , że każdą kolejną ciążę widać szybciej a ja jestem w piątej i
              nigdy dotąd nie chodziłam w 14 tyg. w spodniach sprzed ciąży .Ogólnie
              samopoczucie wróciło już do normy , skończyły się całodniowe mdłości ,
              wrażliwość na zapachy i ciągła senność .Oby tak dalej , choć wieczorem dzięki
              mojej czwórce siły witalne mam na wykończeniu.
              • morud Re: pażdziernik 2003 03.04.03, 11:18
                dwoda, to Twoje piąte dziecko? Jestem pod wrażeniem, słowo daję.
                • bomaki Re: pażdziernik 2003 03.04.03, 11:50
                  A ja mam problem. Byłam u lekarza i po badaniu ginekologicznym okazało się, że
                  moja ciąża jest o 2 tygodnie większa niż powinna(wygląda na 13 tydzień,a wg
                  ostatniej miesiączki powinien to być 11), USG mam dopiero za tydzień, do tego
                  czasu chyba oszaleję z nerwów. Pozdrowienia
                  • tonia2 Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 07:37
                    Bomaki, spokojnie.
                    Moja ciąża jest starsza o 1 tydzień wg usg. Liczenie wg OM jest bardzo
                    przybliżone, teoretycznie cykl kobiety trwa 28 dni, jajeczkowanie następuje w
                    14 dniu cyklu. Niewiele kobiet ma tak książkowe cykle, stąd i prawdziwy wiek
                    ciąży bywa inny niż wyliczenia książkowe.
                    Bomaki, myśle że powinnaś spokojnie czekać na usg, bo stres szkodzi dziecku, a
                    na pewno wszystko jest w porządku.

                    Pozdrawiam,
                    Tonia
                    • bomaki Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 10:45
                      Dzięki Tonia, rzeczywiście mam cykle cholernie nieregularne, może w tym coś
                      jest, ale i tak do USG będę poddenerwowana, choć staram się zachować spokój.
                      Pozdrowionka. Pa!
                      • justakoko Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 11:33
                        cześć, ja też jestem mamą październikową.Termin mam na 1 października. Czuję
                        się coraz lepiej,chociaż czasem wieczorem jeszcze nachodzą mnie mdłości i ból
                        głowy. W stare spodnie już się dawno nie mieszczę, chociaż dużo nie przytyłam.
                        Jakaś dziwna chyba jestem,bo piszecie że wy w zasadzie się mieścicie.
                        To moja pierwsza ciąża,bardzo się z niej cieszę.Byłam już parę razy na
                        usg,super jest oglądać dzidziusia na ekranie.Nie mogę się doczekać porodu.
                        Co u was słychać?
                        Pozdrawiam,
                        Justyna.
                        • jaskierus Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 13:47
                          Ja sieszczę już! Wczoraj wymyśliłam metodę na dżinsy- w dziurkę od guzika
                          wkłada się gumke do włosów (którą niestety gdzieś mi kot schował)i już w pasie
                          spodnie są o wiele większesmile Boli mnie brzuch ostatnio- znaczy więzadła się
                          rozciągają, znaczy chyba niedługo znowu mi brzusio podskoczy..
                          Poza tym tak strasznie nie moge się doczekać tych motylków!
                          Pozdrawiamsmile
                          • justakoko Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 14:37
                            ja sobie kupiłam spodnie o kilka rozmiarów za duże,pasek i jakoś wytrzymuję.Mam
                            nadzieję, że jeszcze mi na trochę wystarczą.Potem mam plan kupić sobie spódnicę
                            dżinsową za kalana,bo wyszczupla smile i jest na czasie, a koleżanka pożyczyła mi
                            jeszcze sukienkę dżinsową na szelki ze swojej ciąży.Ona w niej fajnie
                            wyglądała,mam nadzieję że ja też będę.
                            Jak ktoś jest z Warszawy to w niedzielę (6 kwietnia)są targi dla kobiet w ciąży
                            i nie tylko. W godzinach 10-17 na ul.Polnej 7 w Ośrodku Centrum i Rekreacji czy
                            coś takiego (zgubiłam gdzieś ulotkę,ale chyba dobrze zapamiętałam). Ja się
                            chyba wybiorę,bo lubię oglądać wózki,łóżeczka i inne dziecięce asortymenty,
                            ciuchy dla ciężarnych też tam mają być.
                            Pozdrawiam,
                            Justyna.
                      • dwoda Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 11:52
                        Naprawdę nie można przywiązywać tak dużej wagi do wyników USG , bardzo dużo
                        zależy od jakości sprzętu i umiejętności wykonującego badanie.Moja dzidzia
                        okazała się na USG ok.2 tyg.młodsza , ale dokładnie jest tak , że są to wyniki
                        uśrednione dla stałego 28-dniowego cyklu .Podam ci jeszcze przykład badania USG
                        jakie wykonano mi przy drugim dziecku jak się później okazało na pięć dni przed
                        porodem.Wielkość dzidzi określono na 36 tydz.Synek urodził się za pięć dni (
                        dzień po przewidywanym terminie ) ważył 3050 i mierzył 51 cm.A więc głowa do
                        góry i panuj nad emocjami.A do wszystkich mam , które podziwiają mnie za tę
                        piątą ciążę , naprawdę są rzeczy bardziej warte podziwu .To tylko stereptypy ,
                        które utarły się w naszym społeczeństwie utwierdzają ludzi w przekonaniu , że
                        więcej jak maksimum dwójki dzieci nie da się wychować .Doprowadziło to do
                        tego ,że nawet osoby , które finansowo byłoby stać na więc dzieci , nie
                        decydują się na nie.Nie ukrywam ,że ja także wolałabym pozostać przy mojej
                        zaplanowanej czwórce , ale w żadnym stopniu niespodzianka jaką zgotował nam los
                        nie zaważy na moim stosunku do maleństwa.Zresztą ,każdy jest kowalem swego
                        losu.Trzymajcie się zdrowo.Dorota
                        • monjik Re: pażdziernik 2003 04.04.03, 20:23
                          Witajcie październikowe mamy!
                          Ja mam termin na 27 pażdziernika, teraz jestem w 11 tygodniu ciąży. Czuję się
                          rewelacyjnie: żadnych mdłości, bólów, poprostu super. To ma być moje pierwsze
                          dziecko, absolutnie nie zaplanowane, ale już odczuwam ogromną radość na myśl o
                          powiększeniu się naszej rodzinki. Za mną już pierwsza wizyta u lekarza,
                          niedługo druga i w końcu zobaczę maleństwo na usg smile.
                          Monika.
          • tobatka Re: pażdziernik 2003 06.04.03, 19:57
            To rzeczywiście moje pierwsze dziecko. Ale do szczupłych raczej nie należę -
            wręcz przeciwnie. Ale na razie zbieram pochwały od mojego lekarza, bo przez
            cały pierwszy trymestr nie przytyłam ani troszkę. Zobaczywmy, jak teraz
            będzie. smile
            Muszę jednak przyznać, że nie mogę się już doczekać bardziej wyraźnego
            brzuszka - w sumie juz jest go troszkę - ja to czuję (i mój mąż też)... Ale
            takiego - wiecie - do pokazywania innym swojej radości, bo na razie obcy nie
            widzą, że BĘDĘ MAMUSIĄ!!! i jestem baaardzo podekscytowana i szczęśliwa... smile
            Mam też ochotę poprosić mojego lekarza o skierowanie na USG, bo chciałabym
            zobaczyć mojego Maluszka - na poprzednim w 8 tygodniu widać było małą Fasolkę.
            A teraz już powinie być spory Maluch, no nie? Zobaczymy - na badanie idę w
            piątek i powiem Wam, jak było... smile

            Do usłyszonka!
          • weronikarb Re: pażdziernik 2003 25.06.03, 13:14
            Mnie jak bolała głowa to kładłam sie, a na kark i czolo mokra zimna sciereczke,
            po 10 minutach mijalo smile
            Mam nadzieje ze i tobie pomoze
            Pozdrawiam
            Renata i brzusio
    • ruta8 Re: pażdziernik 2003 07.04.03, 16:37
      hej!
      napisalam ostatnio ze tez jestem pazdziernikowa mama i moj post zniknal...
      wiec pisez jeszcze raz. termin mamy na 25.10 i jest to nasze drugie malenstwo.
      Pierwszy ma teraz 14 miesiecy. Ogolnie czuje sie nie najgorzej, troche mdlosci,
      ale duzo mniej niz przy pierwszej ciazy. troche zmeczona, ale to normalne,
      najwazniejsze ze dobijamy do 12 tyg wiec licze ze to wszystko niedlugo sie
      skonczy. Jutro idziemy na druga wizyte i usg, beda tez pierwsze badania na
      tryzomie 21 itp, troche stresujace...
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamuski i brzuszki.
      • justakoko Re: pażdziernik 2003 08.04.03, 11:56
        cześć,jakie robisz badania i dlaczego na trisomię 21?Jesteś w grupie ryzyka czy
        tak po prostu?Pytam,bo też się nad tym zastanawiałam, ale mi lekarza raczej
        odradzali,bo mam dopiero 26 lat i nie jestem w grupie ryzyka,a poza tym
        amniopunkcja jest obarczona poronieniem,a ja miałam wtedy trochę zagrożoną
        ciążę,ale już jest chyba OK.Jestem w 15-16 tygodniu i to moja pierwsza ciąża.
        Pozdrawiam,
        Justyna.

        PS.Ja też niedawno napisałam posta i też zaginął,nie wiem dlaczego.A pytałam w
        nim kiedy można zobaczyć na usg płeć dzidziusia.
        • ruta8 Re: pażdziernik 2003 09.04.03, 09:40
          hej!
          jeszcze nie jestem w grupie ryzyka, od wczoraj mam 29 lat, ale moj lekarz
          proponuje wszystkim to badanie. na razie nie jest to amiosynteza tylko badanie
          krwi i grubosci karku. jezeli te winiki beda zle bede mogla poprosic o
          amiosynteze, robi sie ja dopiero kolo 15 tyg i faktycznie jest ryzyko
          poronienia. w piatek bede miala wyniki. wczoraj bylam na kontroli, wszystko ok,
          Dzidzius rusza sie we wszystkie strony i ma juz 5,5 cm! widzialam jego
          serduszko, zoladek, 2 raczki ze wszystkimi palcami, nozki. Niesamowite, takie
          malenstwo a juz wlasciwie wszystko ma! Poza tym wyniki w miare dobre, musze
          brac zelazo z kwasem foliowym. Nastepna wizyta za 6 tyg.
          Plec dziecka mozna zobaczyc dopiero kolo 5 miesiaca, przynajmniej moj lekarz
          nie robi tego wczesniej, bo twierdzi ze nie jest to pewne. Oczywiscie z
          amiosyntezy mozna wiedziec od razu i na 100%, ale...
          Pozdrawiam serdecznie!

          • justakoko Re: pażdziernik 2003 09.04.03, 12:38
            to badanie krwi to test potrójny?Czy coś innego?
            Bo test potrójny jest obarczony dużym błędem i można się pomylić,no chyba że
            wyjdzie że jest 0% prawdopodobieństwa choroby genetycznej,ale zwykle coś tam
            wychodzi i można się niepotrzebnie zdenerwować.Znam kilka takich przypadków
            więc sama spasowałam.
            Robiłam tylko badanie grubości karku na usg w 12 tyg. i wszystko OK.
            Jak zaszłam w ciążę to okazało się, że jednak nie jestem taka odważna jak przed
            i że to wszystko nie jest takie łatwe i oczywiste.Tylko amniopunkcja daje 100%
            pewności,ale to dla mnie za duże ryzyko.
            Mam nadzije,ze wszystko będzie OK,i u mnie i u ciebie,i u wszystkich którzy są
            teraz w ciąży.
            Pozdrawiam.
            • ruta8 Re: pażdziernik 2003 09.04.03, 16:23
              hej!
              szczerze mowiac nie wiem jak sie nazywa po pl ten test. ja nie mieszkam w PL.
              oczywiscie ten test nie jest pewny na 100%, ale daje mozliwosc zobaczenia w
              jakim przedziale ryzyka sie jest i podjac decyzje co do dalszych badan.
              oczywiscie to nie jest obowiazkowe, ale ja robilam przy pierwszym dziecku i
              teraz tez chcialam. Oczywiscie mam nadzieje ze wszystko bedzie OK, najlepiej
              zeby tak bylo zawsze i we wszystkich przypadkach!! Ogolnie nie panikuje i nie
              staram sie robic wszystkich badan na sile, wiem ze musze pilnowac toksoplasmozy
              i zoltaczki bo nie jestem uodporniona. Grunt to nie wpadac w histerie, co juz
              raz przezylam w 1 ciazy - wydawalo mi sie ze mam wszystkie objawy listeriozy
              (identyczne jak przy grypie) i jadlam 'zakazane' rzeczy. Kiedy przeczytalam
              czym grozi zakazenie listeria pod koniec ciazy spanikowalam ciezko. Na
              szczescie nic sie nie stalo, to byla grypa...
              Dlatego zycze wszystkim spokojnej ciazy!!
              • syla33 Re: pażdziernik 2003 10.04.03, 11:10
                witam bardzo serdecznie, mam do was pytanie a zwlaszcza do tych co jezdza
                samochodem. Otoz wczoraj musialam pojechac dalej (30 km i z powrotem) i po
                takiej wycieczce zaczal pobolewac mnie brzuch. Po poludniu wszystko wrocilo do
                normy.Na szczescie czesto nie musze tak jezdzic, ale teraz mam zjazd na weekend
                i tez musze jechac. Pociagi odpadaja, autobusy tez - za daleko mam do stacji.
                Moze jets to spowodowane tym, ze nogi pracuja a przy okazji tez miesnie
                brzucha? Czy mialyscie lub macie tez cos takiego?
                Pozdrawiam
                Sylwia
                • yolka.g Re: jazda samochodem 10.04.03, 11:34
                  mi sie nic takiego nie zdarzylo a jezdze dosc sporo i daleko , ostatnio w dwa
                  dni przejechalam ok 800km i oprocz zmeczenie nic sie nie dzialo , i w ten
                  weekend znowu szykuje mi sie taka podroz - zwiazane jest to wlasnie z dojazdem
                  do szkoly . Mam nadzieje ze rowniez bedzie wszystko ok. p.s. musze dodac ze
                  kieruje na zmiane z mezem ktory koniecznie chce mi towarzyszyc w tak dlugich
                  podrozach.

                  pozdrawiam
                  yola i malenstwo (21.10.2003)
                • justakoko Re: pażdziernik 2003 10.04.03, 13:53
                  ja też dużo jeżdżę i jeszcze czegoś takiego nie miałam,ale jak ty masz z tym
                  problem to może niech cię mąż odwiezie,bo po co ryzykować.
                  Pozdrawiam,
                  Justa.
                  • syla33 Re: pażdziernik 2003 10.04.03, 16:29
                    Witam, dzieki za odzew. Zobaczymy czy teraz tez tak bedzie, jesli tak to bede
                    musiala o tym powiedziec lekarzowi. Z tym odwozeniem przez meza to bedzie
                    problem, poniewaz jezdze na osma i caly dzien jestem na zajeciach,a maz zostaje
                    z nasym synem w domu (musielibysmy go przed siodma zrywac z lozka). Na
                    szczescie to juz ostatni zjazd a potem obrona.
                    Pozdrawiam
                    Sylwia
                    • justakoko Re: pażdziernik 2003 10.04.03, 22:37
                      powodzenia na obronie,ja się właśnie dziś obroniłam,
                      Pozdrawiam.
                      • syla33 Re: pażdziernik 2003 11.04.03, 10:15
                        Witam, dzieki za dobre zyczenia. obrona jest dopiero 9,10 maj. Dzisiaj wlasnie
                        mam odebrac swoja prace od promotora (ciekawe co powie. W ten wekeend mam juz
                        ostatni zjazd i baj, baj szkolo (jak na razie).
                        powiedzcie mi kiedy mniej wiecej mozna czuc ruchy dziecka w drugiej ciazy? bo
                        ja mam czasem takie babelkowanie w brzuchu i gdyby to bylo kilka tygodni
                        pozniej to powiedzialabym, ze to juz to. Na szczescie moje zle samopoczucie
                        minelo (mam nadzieje, ze juz bezpowrotnie), chociaz wszelkie prace domowe
                        (odkurzanie, itd)mecza mnie a zwlaszcza moj brzuch sie meczy. Gorzej znosze ta
                        ciaze niz pierwsza,w pierwszej zezdzilam codziennie do szkoly i nic mi nie
                        bylo.
                        Nie bede juz wiecej narzekac. co slychac u was? pogoda zaczyna robic sie
                        sloneczna i ciepla (tak bo jade do szkoly - dwa tygodnie temu tez tak bylo). A
                        moj maz bedzie jutro myl okna i wieszal firanki. A ja bede leniuchowac po
                        powrocie z egzaminu.
                        Pozdrawiam
                        Sylwia i malenstwo
                      • tobatka Re: pażdziernik 2003 13.04.03, 21:35
                        No to gratulacje! smile
                • tobatka Re: pażdziernik 2003 - samochód 13.04.03, 21:33
                  Ja w piątek zrobiłam 400 km za kierownicą i na szczęście nic mi nie było... Pod
                  koniec kwietnia czeka mnie podróż na Ukrainę - 900 km, ale zrobimy ją na raz z
                  mężem. Lekarz nam pozwolił, bo mam dobre wyniki i samopoczucie, ale jednak
                  troszkę się obawiam - w końcu nigdy nic nie wiadomo.
                  A z jazdą samochodem - to zależy, czy siedzisz za kierownicą (wtedy jednak masz
                  wymuszoną wciąż tę samą pozycję), czy jako pasażer (tam się możesz wiercić i
                  zmieniać pozycję).
                  Lepiej jednak spytaj swojego lekarza. Po co masz się denerwować na zapas...
                  Może to tylko rozciągające się wiązadła dały Ci się we znaki? (jak mnie
                  ostatnio - też się przestraszyłam...).

                  Pozdrawiamy smile
                  • syla33 Re: pażdziernik 2003 - samochód 15.04.03, 10:51
                    Witajcie dziewczyny,
                    tym razem brzuch zaochowywal sie ok. Podejrzewam, ze przyczyna moglo byc to, ze
                    jak jezdze to miesnie nog mam bardzo napiete (dzieje sie tak gdy jezdze po
                    Szczecinie - mieszkam w Gryfinie). Prawo jazdy mam dopiero od pazdziernika,
                    wiec mysle, ze nie dlugo bede jezdzic spokojnie.
                    Czuje sie juz coraz lepiej, brzuch stal sie widoczny doslownie w ciagu dwoch
                    dni. Powoli zmieniam juz garderobe. Zycie jet cudowne w tak piekna pogode.
                    Pozdrawiam serdecznie.
                    Sylwia
                    • tobatka Re: pażdziernik 2003 15.04.03, 20:54
                      A ja czekam na swoje brzusio i wciąż mieszczę się w swoje ciuszki (nie to,
                      żebym szukała sobie zmartwień typu "ja nie mam co na siebie włożyć" na siłe,
                      ale...). Ale jak potrafi wyskoczyć w ciągu dwóch dni, to kto wie - pobolewa
                      mnie ostatnio, więc rośnie, a jak rośnie, to pewnie lada dzień się ujawni... :-
                      ) Jadę na wesele pod koniec kwietnia i muszę sobie coś uszyć.. Wymysliłam sobie
                      spodnie i długą tunikę... Z jakiegoś fajnego materiału - jutro jadę poszperać
                      po sklepach za jakimś... Do usłyszonka...
                      Pozdrowionka
                      • dwoda Re: pażdziernik 2003 15.04.03, 23:20
                        Mój brzusio także po długiej nieobecności wyskoczył nagle i niespodziewanie ,
                        nie ma juz więc mowy o spodniach sprzed ciąży ani o innej wcześniejszej
                        garderobie.A tu w perspektywie dwie uroczystości komunijne (syna i siostrzenicy)
                        Trzeba będzie szukac czegoś nowego.Na świeżo jestem po wrażeniach z porodu
                        siostry mojego męza , który odbył się 13.04.Chyba jednak nie z powodu daty
                        zakończyło się niezbyt szczęśliwie (CC)po prostu dzieciątko wstawiło się
                        twarzyczkowo i dalej ani rusz.A mówią , że każdy kolejny poród jest coraz
                        lżejszy , w jej przypadku to się nie sprawdziło , mimo że był trzeci.Mam
                        nadzieję , że nie potknę się na moim piątym.Pozostałe mamusie(poza aktywnymi)
                        odzywajcie się częściej.
                        • ruta8 Re: pażdziernik 2003 16.04.03, 10:10
                          no to sie odzywam!
                          wczoraj bylam u lekarza, bo bolal mnie brzuch juz od kilku dni. zrobili mi usg
                          i okazalo sie ze mam krwiaka na lozysku. podobno cos takiego robi sie czasami
                          kiedy tworzy sie lozysko, jezeli jest w dole brzucha- krwawi sie, jezeli na
                          gorze- boli brzuch. lekarz zapewnia ze nie jest to nic groznego i samo
                          przejdzie. zalecil odpoczynek, nic nie nosic, nie kapac sie, nie kochac.
                          najgorzej z odpoczywaniem i nie noszeniem, ciezko przy 14 mies maluchu. mam
                          zwolnienie na tydzien, pozniej kontrol. ale dzisiaj jestem niestety w pracy,
                          moze bede krocej...
                          oprocz tego, wyniki z badan na tryzomie sa OK, 1/2199, wiec male ryzyko, nie
                          bede robic dalszych badan. Dal mi tez zelazo i kwas foliowy. Dzidzius krecil
                          sie we wszystkie strony, wg lekarza jest juz duzy 5,5cm i przesunal mi date
                          porodu na 20.10, ale ja i tak sie tym nie przejmuje, jeszcze zmieni sie kilka
                          razy. Pozdrawiam wszystkie mamauski i dzidziuski bardzo swiatecznie!
                  • justakoko Re: pażdziernik 2003 - samochód 18.04.03, 09:24
                    wczoraj byłam u lekarza,wszystko OK,zmniejszał mi dawkę duphastonu i powiedział
                    że teraz odstawiamy.7 maja idę na usg 3D i już się nie mogę doczekać.Wczoraj na
                    usg nie można było zobaczyć płci,bo dzidziuś siedział na pupie,ale na następnej
                    wizycie już na pewno zobaczę.
                    Pozdrawiam.
    • tobatka Re: pażdziernik 2003 - Życzenia świąteczne! 18.04.03, 20:24
      Pozdrawiamy wszystkie Mamusie, Tatusiów, Brzuszki! I życzymy spokojnych,
      pogodnych i rodzinnych Świąt... I kolorowych pisanek... I żółtych
      kurczaczków... I baaaardzo mokrego poniedziałku! smile
    • syla33 Re: pażdziernik 2003 28.04.03, 10:04
      witajcie,
      co u was slychac dziewczyny? Od kilku dni nikt sie nie odzywa. Jestem ciekawa
      czy moze ktoras z was czuje juz ruchy? ja jeszcze nie, ale brzuch zaczyna byc
      coraz bardziej widoczny.
      Pozdrawiam
      Sylwia
    • matusia1 Re: pażdziernik 2003 28.04.03, 12:11
      Cześć dziewczyny!!!!
      Ja też mam przyjemność zapisać się do pażdzierniczówek.
      Jestem teraz na poczatku 14 tyg.Termin wypada na 24.10.
      Na szczęście minęły nudności,więc żyć się chce.
      29 kwietnia wybieram się razem z mężem do lekarza,aby
      zobaczył naszą kruszynkę.
      Mamy już jednego synka Mateusza 2,5 lata,ciekawe co za
      istotka mieszka w moim brzuszku?Napiszę po wizycie jak
      wrażenia.
      Pa trzymajcie się mocno i cieplutko.

      Ania
      • jessia Re: pażdziernik 2003 28.04.03, 15:56
        Czesc dziewczyny!

        Tez jestem pazdziernikowka, nie wiem, dlaczego wczesniej mi nie przyszło na
        mysl zaglądać. Jestem w 15. tyg. (po raz pierwszy), czuje sie doskonale i
        brzuszek zaczyna rosnac (jeszcze tylko w jedne spodnie wchodze wygodnie, reszta
        odpieta... W 11. tyg. zrobilismy USG, maz sie zakochal od razu. Mieszkamy w
        Krakowie, na razie tez nie wiem, gdzie rodzic ale tez chyba pomiedzy Kopernika
        a Ujastkiem. A czy ktos sie zastanawial kiedys nad rodzeniem w domu. Prosze o
        konstruktywne komentarze na to pytanie bo odpowiedzi typu "A zwariowalas?" mam
        na codzien. (Moze i zwariowalam ale zastanawiam sie) NIgdzie w Polsce nie moge
        znalezc rzetelnych info na ten temat (poza W-wa).

        Pozdrawiam was cieplo i wiosennie
        Jessia
    • tobatka Re: pażdziernik 2003 - po majowym weekendzie... 05.05.03, 18:53
      Hej, hej! Witam po długim weekendzie... Jak wypoczywaliście? Ja się wybrałam z
      mężem w podróż na Ukrainę - na wesele do znajomych.. Lekarz pozwolił, więc
      pojechaliśmy... Dziennie średnio jechaliśmy po 500 km, więc mocno się nie
      przemęczyłam, ale i tak odczułam te 2500 km... smile Ale nie żałuję, bo wracając
      przejechaliśmy sobie kawałek Słowacji, a ukraińskie wesele, choć podobne do
      naszego, to wydarzenie chyba raz na całe życie (nie sądzę, żeby któryś z moich
      znajomych też znalazł sobie Ukrainkę..). I porobiłam sobie troszkę zdjęć, które
      teraz zeskanuję i wyślę Nowożeńcom... smile

      Pozdrawiam gorąco (na dworze jest teraz - o 18.50 - 35 st.!!!) wszystkie
      Mamusie i Brzusie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka