Dodaj do ulubionych

Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!!

11.01.07, 12:07
no to wskakiwać laski!!
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:11
      Mogą być i afrykańskie, byle były pracowite. smile
      • pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:14
        Afrykanskie, afrykanskiesmile Jakby co to tak sie bedziesz Balbinko tlumaczycsmile

        Yskyerko, a Ty jak?

        Ale wieje. Nie lubie takiej wyjacej pogody, kiepsko mi sie dzis w nocy karmilo
        z taka wyjawica za oknem Zoska spi, a ja sie relaksuje, nic mi sie nie chce.
        Troche chalupe ogarnelam, ale uczciwie przyznam ze tylko troche. Zaraz lece
        jakis godny obiad dla M. ugotowac, bo troche chlop cierpi przez to moja dietesmile
        • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:15
          tutaj też tak wieje ż e musiałam okno zamykać w nocy bo myślałam że mi go zaraz
          wyrwie. i cały czas tak wieje że się nie chce nigdzie wychodzić
          • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:17
            no pogoda wisiejcza i na tarchominie!!

            Yskyerko co u ciebie??
            • yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:21
              Balbinko, nie wiem, jak to jest z tymi szczepianiami, bo ja tylko widziałam
              reklamy prywatnych przychodni. Tam szczepionka kosztuje ok. 10 tys.

              U mnie sobie tak. Dopadła mnie swędziawka po luteinie i żółte upławy. Albo też
              po luteinie, albo z braku progesteronu. Dobrze, że jutro idę do dr K., to
              powiem, żeby mi luteinę zamieniła na kaprogest. Z dwojga złego wolę obolały
              tyłek niż swędziawkę. No i chyba jednak jutro rano zrobię kolejną betę, żeby
              mieć pewność, że nie katuję się zastrzykami na darmo.
              • tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:21
                hej! JESTEM CHORA, STRASZNY KATAR, JAK MI NIE PRZEJDZIE do soboty, to nici z wizyty w WAwie. przeciez nie przyjade was wszystkich zarazac....
                gdyby nie dzieci to bym przyjechała....kurde, no!!!!!!!
                jak tu szybko stanac na nogi????

                ja słyszałam, ze ta szczepionke to sie bierze tylko w młodym wieku i działa tylko na ludzi , którzy jeszcze nie współzyli... wiec to nie dla nas.....
                • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:32
                  Tysia a cóż to za opis na gg?? skarbie - nadal przeżywasz sprawę?? trzymaj się
                  kochana!!
                  a co do szczepionki to może znajdzie się tu taka która nie współżyła... no
                  chyba że sama tu jestem tongue_outPPP
          • feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:17
            I ja wskakujęsmile

            Erguś jak sie czujesz po stymulacji? bierzesz też duphaston?
            • nika112 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:20
              I ja się melduję!

              Erguś dzieki za zdjęcia. Miki ślicznie wygląda z tymi ząbkami i juz taaki
              duży smile)))
            • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:21
              Feromonko-teraz już dobrze - od wczoraj już mnie nic nie boli.
              ale w okresie owulacyjnym bardzo bolały mnie jajniki i podbrzusze-taki niemiły
              nacisk na dół brzucha. Już się bałam że to torbiel bo i cycki bolały, i jeszcze
              przeziębienie. ale teraz przeszo wszystko - dziś 5-ty dzień łykania duphastonu
              • yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:22
                Byłabym zapomniała... Megi, Miki jest prześliczny!
              • ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:24
                I ja jestem no wieje jak nie wiem co....

                Marudzia no to rob BBsmile)na jajka i miej je pod kontroląsmile

                Balbinka no to faktycznie dobre tłumaczenie z tymi Afrykańskimismile))

                no i zaczyna sie młyn pracowysmile ale i tak jest fajniesmile

                Dziewczynki prosze o sygnał ( Megi, Agan) jak mam przyjechac po Was na wizyte u
                Bebell
                • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:47
                  Antus, a co to jest BB????
                  • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:55
                    Big brother??
                    • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:56
                      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, Ergunia dzieki!! ja dzis naprawde jakas glupia
                      jestem smile))
    • jutka7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:25
      no to się napisałam na starym smile

      przeklejam:

      ho ho, Balbinko, a to się wydało, kolega z pracy... smile) Chciałam Ci napisać, ze
      skoro JA, niecierpliwiec pierwszej maści, to zrobiłam, to Tobie tez się uda,
      ale widze, ze Pituś Ci pomogła smile Super, wciąż jeszcze do mnie nie dociera, ze
      w Twoim przypadku TO SIĘ NAPRAWDĘ DZIEJE smile)

      Monia, mam nadzieję, ze z babcia będzie dobrze. A co do Twoich dziewczynek to
      podpisuję sie pod słowami Misi, nic dodać nic ująć. Jestes SUPER nauczycielka smile

      Tatanko, kończ już ten swój domek i wracaj do nas smile

      Mikiego jeszcze nie widziałam, ale nie mam cienia wątpliwości, ze pięknie się
      uśmiecha smile Megi buziak dla Was smile

      Marudzia, dobre wieści, podglądanko może Ci duzo powiedziec o Twojej owu. I
      raczej to będzie kilka wo=izyt co 2-3 dni, inaczej nie ma sensu. Ja np. w
      cyklu, w którym zaszłam w ciążę, owu miałam wcześniej niż mi się wydawało, ze
      zawsze mam. Działaliśmy i tak, ale byłam przekonana, ze mam ok. 18 dc, a tu
      niespodzianka smile

      Zazdroszczę Wam imprezki u Bebellki smile taki zlot mamus z dziecmi, super! smile
      KONIECZNIE MUSICIE ZROBIĆ DUŻO ZDJĘĆ!!! Monia, Ciebie zobowiązuję do
      fotografowania jak już wycałujesz wszystkie maluchy smile

      Chrumpsiku spóźnione gratulacje przyjmij!!! Świetnie, ze zaczęło się układać,
      teraz już wszystko pójdzie z górki smile

      Ucałowania dla chorego Potworsika smile

      I o takich fajnych podróżach rozmawiałyście. Ech, jak mi się chce! Moja ekipa z
      która byłam w zeszłym roku w Indiach, teraz leci do Kambodży i Laosu, ale im
      zazdroszczę, szok! O rejsie też sobie marzę. W Chorwacji polecam koniecznie
      Dubrovnik, wyspe Hvar (lawenda wszędzie) i miasto Hvar, super klimatyczne, poza
      tym Jeziora Plitvickie, sa po prostu nieziemskie dla miłosników przyrody.
      Fajnie tam i woda taka czyściutka, rozmarzyłam się...
      I widze, ze Teneryfa w planach i Kreta i same super miejsca smile

      Kasiu, czy ta @ naprawde Was natchnie do trzeciego dzieciątka? Byłoby super smile
      A dziewczynki chciałyby miec jeszcze malucha w domu?

      Zuza rzadko się melduje, zapracowana pewnie biedaczka sad

      Misia, ja Ci chyba nie napisałam o Twoim M., ze bardzo schudł! Fajnie
      wyglądacie we troje smile

      I nie wiem co jeszcze chciałam.

      Ergus, jak poszukiwania pracy?

      Ja mam dzis odrobinę luźniej w pracy, ale tylko trochę. Udało mi się nareszcie
      powiedziec swojej szefowej o ciąży, trochę późno, ale mijałyśmy się ostatnio.
      Zaczerwieniła się lekko, mam nadzieję, ze to nie ze złości smile) Ale poza tym, ze
      wyrwało jej się, ze nic nie widac, to zachowała spokój, i bardzo w porządku się
      zachowała. Ja to głupia jestem, bo było mi niezrecznie o tym mówić, nie dość że
      robię aplikację, więc 1,5 dnia mi wypada w tygodniu to jeszcze ciąża. Ale
      akurat ona sama to przerobiła na własnej skórze, więc powinna rozumieć. Dobrze,
      ze już mam to za sobą.
      No i musze się pożalić, ze moje problemy z cerą sa juz porządne. mam ostry stan
      zapalny, byłam wczoraj u lekarza, ale babki nie chca dac mi żadnych środków
      doustnych ze względu na ciążę. Wymysliły jakieś zabiegi, które można robić,
      m.in. laser biostymulujący który ma zmniejszyc stan zapalny i zobaczymy. Ale
      obawiam się, ze to za słabe działania sad
      • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:32
        Jutko fajnie że już masz za soba rozmowę - teraz to już z górki smile)
        co do pracy to byłam w jakiejś agencji pracy ale teraz jest trochę martwy
        okres - ponoć styczeń jest najgorszy więc ciężko coś znaleźć. poszukam jeszcze
        po gazetach.
        • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:45
          wysłałam wam coś..
          daje do myślenia..
          • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:33
            Na chwileczke sie czlowiek polozy a pozniej czyta pol dnia... no piknie! Ale
            juz sie z tym uporałam!

            Widze, ze Balbinka sie w tym czasi dorobila sygnaturkismile Prawie takiej samej
            jak ja.

            Tysia, z katarem to moze byc ciezka sprawa... wiesz trwa 7 dni albo tydzien.

            Ant, niemozliwa jestes! A nie lepiej do M. sie przytulic??? Co za rodzice,
            najpierw jecza, ze chce z nimi spac, a pozniej sami nie daja dziecku sie
            usamodzielnic.

            Marudka, super, ze bedziesz miala podgladanko! Trzymam kciuki zeby jajka dobrze
            rosly.

            Melba, ja mam termin na 19 z OM i na 27 z USG i moja położna jest bardzo
            przywiazana do tego terminu z USG... wiec jak sie nic nie bedzie dzialo to moge
            tak czekac i do lutego... chyba zwariuje.

            Aaaa... ja raz w Katowicach byłam, okrpnie tam jest!

            Macie jakies pomysly obiadowe??
            • pitu_finka Boshe... 11.01.07, 13:38
              www.radio.szczecin.pl/index.php?ids=122&idx=122#|
              • pitu_finka Re: Boshe... 11.01.07, 13:39
                Ciekawa czy na roczek potroi swoja wagesmile?
                • erga4 Re: Boshe... 11.01.07, 13:45
                  Łomatko-ale olbrzym!!!
                  i dugi podbródek już ma..
                • balbinka74 Re: Boshe... 11.01.07, 13:51
                  A ja chyba słyszała,o jakimś dzieciaczku, który 7,5 kg wazył...Matko jedyna, co
                  zrobia rodzice, gdy mały będzie mial kolki???
                  moja kumpela urodziła 5,5 kg syna..oczywiście przez cc...apo 2 miesiącach nie
                  miescił sie w głębokim wózkusmile
                  • balbinka74 Re: Boshe... 11.01.07, 13:52
                    Althea, fajnie na pewno to czekanie nie będziesad Mam nadzieję,że małe będzie
                    rozsądne i poczeka tylko na szare mydlosmile
                  • balbinka74 Re: Yskierko! 11.01.07, 14:44
                    Yskierko, te upławy, to nie sa prawdziwe upławy.zobaczysz, jutro ginka cie
                    uspokoi.Ja tez tak miałam, a ginek powiedział,że to skutek dopochwowej
                    luteinki.i faktycznie tez czasem miałam takie swędonka,szczególnie gdy to
                    dziadostwo ze mnie wyciekalo.Pomagalo natychmiastowe mycie z płynem kora dębu,
                    albo megusiowy przepis z octem winnymsmileTeraz miałam na probe duphaston doustny
                    i nie ma sladu po tej wydzielinie.
                    Tatanka kiedys pisała,ze skuteczniejsze sa zastrzyki.Zrób bete , uspokoisz sięsmile
                    A czy ty w ogole jakis teścior robiłas czy od razu była beta? Bo jakoś kurka mi
                    z glowy wywietrzalo...
                    lece się szykowac na nastepne spotkanko w sprawie pracki podyplomowej.
                    Hortiko, potem ci na priwa odpiszę, bo temat zbyt charakterystyczny.

                    no ładnie mąz ma przy sobie wszystkie komplety kluczysadchyba go zamorduję..będe
                    musiała wychodzic przez piwnice i garaż..tylko ta okropna bramasad
                    • yskyerka Re: Yskierko! 11.01.07, 15:02
                      Dzięki, Balbinko, pocieszyłaś mnie, bo rano trochę spanikowałam. Pogadam
                      jutro z lekarką, ale i tak poproszę o receptę na kaprogest. Może wyjdę
                      na masochistkę, ale trudno.

                      Aha, to chyba ty pytałaś o tortille meksykańskie. Ja kupuję gotowe placki
                      w sklepie. Kiedyś robiłam, ale to strasznie dużo zabawy. Najpierw na patelni
                      podsmażam mięso mielone, dodaję puszkę czerwonej fasoli i mnóstwo przypraw.
                      Mięso musi mieć konkretny (najlepiej ostry) smak, żeby całe danie nie było
                      mdłe. W osobnych miseczkach podaję pokrojonego drobno pomidora, paprykę,
                      sałatę, cebulę wymieszaną z czuszką, starty żółty ser i co tam jeszcze mam
                      w lodówce.

                      Przed podaniem placki lekko podgrzewam na płycie albo w piekarniku, kładę
                      na talerz, na środek placka mięso i dodatki, zawijam jak gruby naleśnik,
                      a potem opycham się nieprzyzwoicie. To wersja uproszczona tego dania, ale
                      bardzo smaczna. smile
              • althea35 Re: Boshe... 11.01.07, 13:47
                heheh właśnie miłam wam o tym napisacsmile))
                • megi.1 Re: Boshe... 11.01.07, 14:03
                  Imponującysmile))) ale ja bym tam go przed zasypianiem nie chciała nosić na
                  rękach smile)) mi moja "kruszynka" wystarczałasmile

                  Ant dobra kobieto, Ty naprawdę poświęcisz się i przyjedziesz na kooniec świata
                  (czytaj: bielany) żeby nas zabrać?smile))

                  Nie szalejcie z tymi rzeczami dla mam alergików, przeciez my nie musimy
                  wszytkiego jeść!!! ja tam z chęcią popatrzę jak jecie lody smietanowesmile no i
                  postaram się upiec te drozdzowe ciasteczka bez mleka i jaj. I tak jak pisały
                  dziewczyny, Bebell ma tylko dzwi otwierać i ewentualnie wodę na herbatę
                  nastawić i na tym koniec!!!

                  Balbinko super zobaczyć Twoje posty z suwaczkiemsmile)) aż serce rośniesmile)))

                  Althea nie martw się na zapas, ja coś czuje po kościach że już następny wątek
                  będzie na cześć Twojego maleństwasmile))

                  Jutko dobrze, że już ta rozmowa za Tobą, bo człowiek zawsze jakos się stresuje
                  przed takimi rozmowiami. Mam nadzieję, że szefowa będzie Cię teraz oszczedzaćsmile

                  Marudka podglądanie na tym forum jest bardzo prokreacyjne, więc niech i u
                  ciebie tak będziesmile!!! A co do Mikiego to chłopak rośnie no bo do pracy musi
                  iść szybko skoro teściowa wymaga domku letniskowego w Chorwacjismile)

                  Feromonko, kuruj się!!!

                  Czy Miki może mieć w tym wieku katar alergiczny??? bo co jakiś czas zdarza się
                  mu mieć zapchany nosek bez innych efektów katarowych.
          • kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:01
            hejka,

            no skoro afrykanski to ja sie poddaje. Z Afryki to mu nawet do mnie najblizej i
            do Chrumpsika i Potwors. Nawet ma taki korytarz jak do Polski lecismile

            Lalisiu podziwiam. Mnie takiej konsekwencji brakuje i prawie co noc spimy we
            trojke. I jak tu dziecko zrobic??

            A u nas wiosna na dworze. W poludnie to do 21 st.

            Jutka to dobrze ze masz juz z glowy szefowa. Jeden stres mniej. I nie zwracaj
            uwagi na jej miny. Kiedy my mamy te dzieci rodzic - na emeryturze?

            Erga dzieki. Na pewno pokaze moim dziewczynom. Moze sie otrzasna.

            Monia gratuluje* Masz jakie informacje o babci?

            Moja mama juz w szpitalu. Wczoraj miala piewrsza stymulacje na glowe, dzisiaj na
            kregoslup. Najprawdopodobniej od poniedzialku zacznie juz naswietlania. Na razie
            nic nowego sie nie dzieje i ona sama ogolnie czuje sie dobrze.
            A my postanowilismy zaniechac liczenia i pilnowania i zdac sie na przypadeksmile.
            Poniewaz mamy juz za soba takie staranie i koszmarnie to znosilam. Doszlam do
            wniosku ze mam juz swoje chciane dzieci i nic na sile robic nie bede. Jak nam
            malenstwo jest pisane to bedzie, predzej czy pozniej. Jak nie to nie ma co
            szalec. K. i tak ma lepiej bo ja musialam z nim rok walczyc zeby sie zgodzil na
            drugie dziecko. A teraz to musi tylko zrobicsmile)) Tak wiec spokojnie i obiecuje
            ze bedziecie pierwsze jak tylko cos drgnie.
            • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:11
              Kasiu bardzo zdrowe podejściesmile))) Buźkasmile))

              Erga jak jest Cię więcej na forum to tak normalnie jest, tzn. jak Cię nie było
              to Cię barakowałosmile))
              • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:14
                podpisuje sie pod tym co Megi napisal i odnosnie Kasi i Ergi smile)

                Megi, nich rosnie na zdrowie smile i dobrze ze o CRO pamieta smile
                • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:30
                  A ty Maruda zamiast się podpisywać to leć na zakupy szukać czerwonej kiecki!!
                  no!!
                  • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:34
                    Erga polece, polece szukac, ale jak bede musiala big_grin oby szybko.
                    • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:38
                      no oczywiście że będziesz musiała!!! i powiem ci tyle że z dnia na dzień masz
                      mniej czasu smile)
              • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:28
                Megi-nosz zarumieniłam się smile)
                Dzięki smile) nawet nie wiesz jak mi brakowało tych godzin spędzanych przed
                monitorkiem, tej atmosfery forumowej, dzięki Wam nie czuję że jestm tyle
                kilometrów od Polski.. kocham was!!
                • yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:13
                  Megi, a może ten katar u Mikiego to z powodu zbyt suchego powietrza? To się
                  czasem tak objawia. Masz jakiś nawilżacz na kaloryfer? Jeśli nie, to może
                  spróbuj u niego w pokoju położyć mokry ręcznik na kaloryfer i zobacz, czy coś
                  się zmieni.

                  Kasiu, trzymam kciuki za mamę i za wasze starania! A jak chcesz, mogę ci nawet
                  test ciążowy wysłać, bo jeszcze mi jeden został. wink

                  Maruda, kiecki możesz zacząć szukać już teraz. Potem będzie jak znalazł.
                  • melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:55
                    melduję sięsmile
                    Balbinko, no nareszcie się wydało z tym kolegą;P
                    Nam mogłas wczesniej powiedzieć,jestesmy wyrozumiałesmile;P
                    Erga, dzieki za tą prezentację;pokazałam młodemu.Akurat wczoraj miał fazę
                    narzekania;chyba mu pomogło...
                    • melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:59
                      łomatko, czytałam o tym maleństwie,ciekawe,czy tatuś też taki byku dwumetrowywink
                      Takie słoniatka lubią potroić wage na roczek, mój wazył 14600,czyli wagę potroił
                      i ciut,ale za to potem przez kolejny rok rósł prawie tylko wzdłuż
                    • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:05
                      Megi- katar alergiczny to taka woda lejaca się z nosa, on gęsty nie jest. I Miki
                      chyba za mały. Wczoraj rozmawialam o tym z naszą pediatrąsmile) Ten recznik na
                      kaloryferze jak radzi Yskyerka to dobry pomysł.

                      Ja sie przerazilam jak zobaczylam to dziecko!!!!

                      Cieszę się, ze Balbinka ma juz sygnaturkęsmile)

                      Kasia-FAJOWO!!!!smile)

                      Tycja- ty sobie wylecz porządnie ten katar, zeby Ci się coś z tego nie rozkręciło.

                      Erga- i ja też podpisuję sie pod tekstem Megi. Jak widze Twój nick to wiem, ze w
                      domu jestemsmile)

                      Ma_rudka- ja tego BB tez nie skumałamsmile)

                      i coś o jakiejś szczepionce było, ale nie wiem o jakiej?????

                      k.
                      • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:08
                        A mnie sie BB kojarzy od razu i prawidłowosmile U nas sie tak mowi na poddział
                        noworodkowysmile
                        • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:29
                          ale ja nie wiem czy tpo o to Antusi chodziło - takmi się skojarzyło że BB to
                          wielki brat smile)

                          Melbuś-prezentacja mi też dała do myślenia. chyba każdemu daje..

                          Bebelku-dzięki! Kiss!!!
                          • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:30
                            a ja zaraz muszę uciekać do pracy.. a tak fajnie się z wami siedzi..
                            • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:52
                              tylko błagam nie rozgadujcie się za bardzo jak mnie nie będzie, ok?
                              • ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 19:22
                                Erga dokładnie o tosmile) BB to BBsmile)))

                                Megi no pewnie ze przyjade to co umawiamy sie tak na 14.30 ?chyba bedzie OK?

                                Jutro nie bede raczej na necie jade z pracy w daleka droge bede miała niby komp
                                ale nie wiem czy dam rade wejsc wiec Megi mozesz mi dac sygnał na komore jezeli
                                cosik sie wykluje innego

                                I juz mnie M woła no to sobie popisałam...no to do potem..
                                • balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 20:45
                                  Melbus, no widzisz, prawda zawsze wyjdzie naswiatlo dziennesmile

                                  Facio z praca mnie wystawił do wiatru...wrrr a ja musiałam sobie transport
                                  kołować i specjalnie kilkanaście km do niego jechać...Ciekawe, czy w ogole o
                                  mnie pamiętałsad Ktos tam ma mi przekazac te materiały, ale czy przekaże...do
                                  kitu, to wszystko...kurka ponad miesiąc czekałam na to spotkaniesad
                                  I jutro nie moge się pokazac na oczy promotorowi, bo mnie zlinczuje

                                  Yskierko...mniam, mniam..juz mi slinka leci...chyba jutro wybiore sie na
                                  odpowiednie zakupy...Jak do tej pory nie zbliżam się do lodówki..wszystko mi
                                  smierdzisad
                                  Może męzul zlituje się i da się namówic na pizze, albo cos innego" baaardzo
                                  szkodliwego"...ale ostrego..

                                  Tysiu, zaaplikuj sobie mega kurację i przyjeżdżaj do Warszawki!

                                  Monia, co u ciebie? Trzymasz sie jakoś? Buziaki i sciski!
                          • tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 22:03
                            bebelku chodziło o szcepionke przeciw rakowi szyjki macicy. sa dostepne, ale wiem, ze juz nie dla nas, bosmy za stare- do 17-stego roku zycia sie je bierze, bo potem to juz nie... nie wiem tylko dlaczego NIE. Moze wy wiecie?
    • althea35 Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 19:04
      Przy pomocy dziewczyn ze styczniowek wysledzilam Cytrusowa. Niestey jest w
      szpitaulu z dziewczynkami.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40116&w=55167374&v=2&s=0
      • lalisia78 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 20:15
        mam nadzieje ze szybko dziewczynki wyzdrowieja i wruca do domu

        dzsiaj alicjanie spala w dzien wiec po 19 w czasie opowiadania bajki padla. Ale
        nocnie zapowiada sie najlepiej bo amelka bardzo duzy katar jeszcze takiego nie
        mialasad a do tego straszne potwornie sie slini musze ja 3 razy na dzien
        przebierac bo jest mokrutka.

        Misia dzieki za wiadomosci o zabkach chodzi to o zabki amelki wiec narazie sie
        nie martwie
        • kocurek100 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 20:43
          melduje sie smile

          Biedne Motylki... mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieja i wroca do domku.
          Cytrusia musi teraz przezywac b.ciezkie chwile sad

          Bebelku, no i nasze plany weekendowe sie jednak zrealizuja. Wiec z przykroscia
          musze stwierdzic, ze tym razem odpadam sad kurcze Kasiu, kiedy my sie w koncu
          zobaczymy??? nie wspominajac juz innych lasek???? licze, ze w koncu sie uda smile
          No i czekam niedzieli rano coby Meksyk pozwiedzac dalej smile Nam tez sie podobalo
          jedzenie i podobnie jak Yskierki m. sobie krzyknelismy... i slinki nam
          polecialy smile

          Monia, jak tam babcia? mam nadzieje, ze lepiej. Jeszcze raz gratulejszyn!

          Miki z zabkami jest boski! i wygla jak szef w tym fotelu!

          Maruda, Ty lepiej kiecki szukaj bo potem helikoptery moga Ci nie dac!tongue_out swoja
          droga Melba rzucala tymi przykladami jak z rekawa... skad ona je wytrzasnela
          tak na zawolanie???

          Yskyerko, trzymam kciukasy za wizytke!

          Althea, a jak ogolne samopoczucie? pewnie juz chcialabys przytulic ktoska smile
          swoja droga to niezly nr Ci Twoje dziecie wycielo smile tak trzymac mamusie w
          niepewnosci! wink

          Balbinko, spokojnie - umawiaj sie na dowolna godzine! my jestesmy zaklepani
          tylko dla Was na dwa dni smile tak wiec nie stresujcie sie, ok?

          Jak macie ochote to K. wczoraj dorzucil troche zdjec na nasza stronke
          rodzinna smile taki mix z roznymi datami. zapraszamy smile ps. koszula w krate, w
          ktorej jestem - to jest ta koszula, ktora ostatnio kupilam w Kapphalu - tylko
          nie widac na zdjeciu ale siega do polowy uda smile
          • lalisia78 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:02
            no a u nas sie zaczyna na nowo nic nie dalo ze nie spala w dzien i tak padla
            szybko bo oczywiscie przed 21 sie obudzila i teraz jest larmo bo ja z nia nie
            spie kurcze ciezkie to jest a najgorsze w tym jest to ze amelka spi w tym samym
            pokoju co ona tam sobie placze ciekawe ile dzisiaj bedzie to trwalo sadze ze
            dluzej niz wczoraj bo juz jest troszke wyspanasad(
            • ma_ruda2 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:36
              kurcze co tu taki ruch???

              Prezesowa do raportu!!!

              Cytrusie sciskam mocno, biedne Motylki sad((

              Kocurek zaraz lece na strone oblukac twoja koszule smile)

              eh baby gdzie was wywialo??
              • kocurek100 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:49
                ja jezdem... ale jakos taka niewyrazna wink
                Marudzia, tej koszuli to tam zbyt wiele nie ma - ale krata widoczna jest wink

                no wlasnie gdzie Monia??? chyba pisala, ze pozno dzis bedzie sad

                Lalisiu, badz dzielna! pomeczysz sie pare dni a potem bedzie juz dobrze smile
                • tycja78 ech ta pogoda:( 11.01.07, 21:56
                  Jestem chora, ta dzisiejsza wycieczka na piechote do pracy mnie wykończyłasad

                  Erguś, wcale nie jestem zadowolona z wyrokusad(((

                  Yskierko dzieki za przepissmile niedługo go robiesmile

                  althea, jakie masz przeczucia? kiedy czekasz na swego potomka?

                  Co u Moni i jej babci?????????
                  • yskyerka Re: ech ta pogoda:( 11.01.07, 21:59
                    Ja jestem, ale pracuję, bo wreszcie udało mi się męża od kompa odgonić.

                    Kurczę, niedobrze z Motylami. sad Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieją.

                    Tycja, coś dla ciebie: mexico.udg.mx/cocina/cocinamex.html
                    • tycja78 Yskierka, muchisimas gracias! 11.01.07, 22:11
                      que bien!!!!!!!!!!!!!
                      • yskyerka Re: Yskierka, muchisimas gracias! 11.01.07, 22:14
                        Tycja, stronka jest super. Polecam zupę krem z kukurydzy. Trochę zmodyfikowałam
                        przepis, ale i tak wyszła super. Kilka innych przepisów też już testowałam.
                  • megi.1 Re: ech ta pogoda:( 11.01.07, 22:06
                    Ja się melduję po wizycie. Dr K stwierdził, że jestem "zdrową kobietą" a ja
                    dodałam że zdrową i szczęśliwąsmile wyniki cytologi za jakiś czas. Zdziwiony był
                    brakiem @ i nawet zapytał czy w ciązy nie jestem wink)) a co do kolejnej ciąży to
                    jest do rozważenie czy szew czy pessar, skoro w tej ciąży szyjka była ok.

                    Biedne Motylki, mam nadzieję, że szybko wróca do domu.

                    Ant 14.30 jak najbardziej nam pasuje. Duża buźka od bielańskich
                    autostopowiczówsmile)
                • balbinka74 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 22:00
                  Babeczki, niech wasze dzieciaczki szybnko zdrowieją...jakis wirusik katarowy
                  zapanowałsad

                  Melduję,że najadłam sie pizzy za wsze czasywink męzul zapowiedział,że następnej
                  długo nie będzie..bo utuczę się jak gęś....no nic, a ja muz abrobię piwka..jest
                  chyba bardziej tuczace!

                  Ant, wy sie z męzusiem nawzajem przytulajcie..chyba popadliście w jakis nawykwink
                  biedna mała...starzy ja męczą i dorosnąc nie pozwoląsmile

                  Bebelku, piszesz,że Tadzio dawal koncert o póxnych godzinach...wnioskuje zatem,
                  że W. już był w domku hihi.

                  Megi, Twój syn powala radościa, szczęsciem i taka przylepa z niegosmile

                  u nas strasznie wieje..ciekawe, do kiedy będzie prąd...

                  Prezesowa chyba dzisiaj orze...
                • olcialew1 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 22:05
                  Melduje sie w koncu. Gazeta mi chodzi tak wolno, ze szok, nerwa mam.
                  Do tego duzo pracy dzisiaj. Przeczytalam pobierzni i widze, ze Balbinka ma w
                  koncu czaderska sygnaturke smile
                  Za Cytrusie malutkie trzymam kciuki co by szybko doszly do siebie. W ktorym
                  tygodniu ciazy urodzily sie Motyle 32 czy 34?
                  Monia jak tam z Babcia?
                  Bebell co u kolezanki?
                  Wiecej nie pamietam.
                  Aha Yskyerko trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte i nie zapomnij od razu
                  meldowac sms'em do kogos raportu. Aha jak masz ochote na meksykanskie zercie to
                  ja Ci moge Taco Bell podeslac smile)) To bylo to co tygryski lubia najbardziej
                  przez pierwsze 3 m-ce ciazy o godzinie 23 wieczorem.
                  • yskyerka Olcia, dzięki :) 11.01.07, 22:13
                    Z Polski Taco Bell się, niestety, wycofało, ale ja mam pełny zamrażalnik mięsa,
                    w tym część mielonego, a jeszcze mi trochę przypraw meksykańskich i indyjskich
                    zostało, więc nie będzie źle.
                    • balbinka74 Re: Olcia, dzięki :) 11.01.07, 22:21
                      Megi, wspaniałe wiadomosci....tylko co on sugerował...mmmm może jednak tescior
                      zrób, co?Gratulacje dla zdrowej kobietysmile

                      Olcia, no pewnie ,że fajowa..i pitus mi ją zrobiłasmile
                      A jak ty się czujesz po pracy?

                      Tysiu, ja ma wszędzie hektary do porzejścia...zachcialo nam sie mieszkac w
                      ciszy i spokoju, to teraz ganiamysmileTzn, ja czasami ganiam, męzul wozi swoje
                      szanowne 4 literysmileI możecie byc ze mnie dumne..juz drugi dzien nie piłam po
                      obiadku kaweczkismile staram sie odstawic etapami, bo inaczej marny byłby moj lossad
                  • tycja78 własnie 11.01.07, 22:14
                    Olcia mi przypomniała, ze Kasia Bebell mowiła dzis o przyjaciółce, za wczesne skurcze.... i co?????? uciszyli?

                    Lalisia, silna kobietka z ciebie!Ale pamietaj, nas tez to niedługo czeka i bedziemy ci zazdrościć, ze masz to za soba i masz duze odchowane dziewuszkismile
                    • bebell Re: własnie 11.01.07, 22:20
                      Patrycja dzis urodziłasad( przez cc. Rozmawialam tylko z jej mężem, więc za dużo
                      nie wiem. dziwnie się z nim rozmawiałosad((
                      Patrycja jest w szoku i na silnych lekach przeciwbólowych, ledwo kontaktuje. Z
                      maleństwem nie jest dobrzesad( daja mu 20-30% szans. Nie wiem niestety ile waży,
                      ani ile ponktów dostałosad(
                      Rozmawialam z Bombąmoniką i ona wlała mi nadzieje w sercesmile)
                      Modlę się bo tylko i az tyle moge zrobic. Was prosze o to samo.
                      Patrycja w ciagu ostatniego roku stracila już dwoje dzieci (10tc i 7tc).

                      k.
                      • balbinka74 Re: własnie 11.01.07, 22:28
                        Boże, bebelku, jeszcze gorliwiej będe sie o nich modlic! Tyle nieszczęsc juz
                        ich spotkało.Mam nadzieje,że dzieciaczek będzie walczył, a z kazdym dniem jego
                        szanse wzrosną.Mąz pewnie w szoku i boi się zarówno o maleństwo i zonę.Zresztą,
                        męzczyźni są w tym momencie słabsi niz kobietysadmusi mieć teraz dużo wsparcia .
                        Kasiu,za twoim posrednictwem, przytulam ich bardzo mocno.
                        • kocurek100 Re: własnie 11.01.07, 22:41
                          Bebelku, tak strasznie mi przykro!!!! sad(((((((((( mam nadzieje, ze maluch
                          bedzie silny i wszystko zakonczy sie szczesliwie! napewno teraz oboje
                          potrzebuja duzo wsparcia...
      • tycja78 Trzymam kciuki za Cytrusiatka! 11.01.07, 22:07
        takie maluszki..... niech zdrowieją!!!!
        • megi.1 Re: Trzymam kciuki za Cytrusiatka! 11.01.07, 22:12
          Dobranoc!

          m.
          • fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 22:52
            Dzień Doberek!

            Antuś, wytraszyłaś mnie tymi zmianamisad(( Skarbie weź się za siebie i nie
            odbieraj tego jako trucia... ściskam bardzo mocno i trzymam kciuki za weekend
            majowy.
            A co do Rodos to służęsmile))) jeszcze pamiętam zeszłoroczny wyjazd...

            Pituś, Teneryfą też służęsmile i wrzesień jest the bestsmile))))) ja też chcę! ale mój
            ślubny mówi, że z brzuchem nie pojedziesmile
            I też nie lubię jak wiejesad robię się wtedy poirytowana!!!!!!!

            Balbinko, nic nie brałam, ostatnio jakoś nie potrzebuję, tyle seksu że nie mam
            już siłytongue_out
            Niestety z babcią bez zmiansad i jeszcze tata znowu kaszlesad(((( a dwa lata temu
            wycięli mu jedno płuco i kawałek drugiego(rak) marwtię się, i widzę że Paweł
            robi się coraz bardziej przerażonysad
            I jaka śliczna sygnaturkasmile

            Erguś, bratowa już tak blisko finału??? o rany! a mój P. wybywa do Londynu,
            tylko jeszcze nie wiem kiedy... może się zabiorę jak będzie to realne, ale na
            razie przede mną Poznań, Poznanianki szykowac sięsmile

            Marudzia, grzeczna dziewczynkasmile))) i dzięki za wytłumaczenie, ale i tak
            pogubiłam się na Topolowej, Spacerowej i cholera wie jakiej jeszcze, a potem na
            Skarbka z Górbig_grinDD czad!
            Kochanie i Ty mi nie pisz, że u Was wieje!!!!!!!!!!!!!!!! prawie mnie dzisiaj
            uniosło na tej Topolowej, dobrze że żadnej topoli nie byłotongue_out

            Melbuś, czyżbym zarażała spaniemsmile)) myślałam, że jutro odeśpię dzisiejszy
            dzień, ale nic z tego rano kolejne przedszkole! i w przyszłym tygodniu będę na
            Wale 420...

            Jutko, obiecuję że zdjęcia będę robić! i współczuję problemów z buźką, oby
            szybko przeszły!!!!!

            Yskyerko, trzymaj się! i pamiętasz o metodzie na zastrzyki? wtedy nie będziesz
            mieć śladów!

            Tycja, kuruj się! tylko cholercia masz już mało czasusad

            Kasiu, modlę się za mamę!!! i przypadki to fajna sprawasmile)))))))

            Trzymam kciuki za Cytrusiątka!!!!!!!

            Kocurku, idę oglądać zdjęciasmile)) i szkoda, że nie przyjdzieszsad

            Megi hi hi hi, ale byłby numer jakbyś była w ciążysmile))) i super, żeś zdrowa
            dziewczyna!!!

            Bebelku, serce mi zamarłosad((( modlę się za Maleństwo i żeby Patrycja była
            silna!!!!!! w jakim szpitalu jest? biednasad(((

            U mnie męcząca, dwa przedszkola, szkoła, urodziny Ady.... już wiem po co ja tyle
            śpię! żeby potem taki dzień przeżyć!
            Objadłam się pizzy, chipsów, popiłam colą i zakąsiłam tortem....
            Idę więc spać. Dobranoc

            a może by tak ustalić co kto przyniesie, żeby nie zdublować się....
          • olcialew1 Re: Bebell 11.01.07, 22:54
            Tak mi przykro, az sie poplakalam. Bidulka mala i rodzice. Mam nadzieje, ze
            male fizycznie bedzie gnalo na przod a rodzice psychicznie. Ze tez porzadnych
            ludzi takie rzeczy spotykaja sad((
            Wczoraj pisalas, ze male jeszcze 1 kg nie ma prawda? Mam nadzieje, ze sie
            pomylili i ma wiecej.

            Yskyerko jak juz sie beda konczyly to wal jak w dym, wsadze w wielka koperte
            albo karton i wysle.
            • melba7 Re: Bebell 11.01.07, 23:24
              To straszne,współczuję im bardzo...musza mieć duzo siły i nadziei.
              Wiecie...kiedy czytam o takich sytuacjach,zaczynam się bać.Bac się ciąży...
              • melba7 Dziewczyny, jutro cały dzień pracuję 11.01.07, 23:26
                gdyby się cos urodziłowink, proszę o esa...
              • olcialew1 Re: Bebell 11.01.07, 23:57
                Nie dziwie Ci sie Melba. Ja myslalam, ze okes ciazy to okres "wiekszych"
                radosci. Nie bylam naiwna i wiedzialam, ze zdazaja sie problemy i komplikacje
                ale chyba ma czlowiek nadzieje, ze to jego wlasnie nie spotka. No ale to moze
                przez to, ze mnie smutki i komplikacje nie odpuscily. Zawsze sobie mowie, ze i
                tak nie jest najgorzej i mozna trafic duzo gorzej. O tego dzieciaczka to
                czlowiek chyba zaczyna sie martwic od pierwsze ciagniecia lub bolu w brzuchu od
                owulacji i nie przestaje do konca zycia.
                • melba7 Olcia, cos w tym jest.... 12.01.07, 00:25
                  ale kiedy przypominam sobie ciążę z Kubusiem-cud, miód i orzeszki.Z ciążowych
                  dolegliwości tylko poranne rzyganko (nawet miałam miskę pod łózkiem, bo nie było
                  opcji,zeby zdążyć do klowink)i potem spokój przez cały dzien, samopoczucie super,
                  masa energii,nawet mi do głowy nie przyszło, że cokolwiek mogłoby być nie w
                  porządku!nie bałam się absolutnie niczego-po prostu błogostan, chociaz sytuacja
                  nie najciekawsza z ojcem młodego, rozgrzebane studia -ale robiłam w ciazy
                  awansem jeden semestr.
                  I teraz też tak chcę...!
    • lalisia78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 07:57
      bebel trzymam kciuki za kolezanke i to malenstwo mam nadzieje ze wszystko sie
      ulozy bo i tak juz tak duzo wycierpieli.

      a u nas noc minela nawet dobrze ide dzisiaj na 10:30 do lekarza z amelka bo
      zaczyna kaszlec a teraz panuje wirusowe zapalenie pluc. mala ciekawostla o
      moich tesciach oni sa z leksza nieodpowiedzalni w tym mieszkaniu ktore kupili
      tej siostrza M mieszka ona ( jest troche opuzniona w rozwoju) z dzieckiem ktore
      nie wie z kim ma i najmlodsza siostra M ktora ma 16 lat i chlopaka. Smiejemy
      sie ze niebawem moga miec jeszcze 2 wnuczat
      • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:41
        Bebell brak mi słów, mam nadzieę że maleństwo jest silne i będzie dobrze. Gdy
        leżałam w szpitalu, koleżanka z łóżka obok miała cc w 28 tygodniu i mały Kubuś
        dzielnie sobie radził po porodzie. Modlę się za Patrycje i jej rodzinę!

        Melbo, nie wiem czy człowiek świadomy wszytkich zagrożeń może już
        tak "beztrosko" przeżywać ciażę. Ja wiem, że już tak nie potrafię. W sumie
        takim beztroskim okresem były pierwsze miesiące ciąży z alicją, a może gdybym
        wtedy wiedziałą więcej...

        Balbinko test nie ma sensu, bo jestem pewna, że nie jestem w ciazysmile

        a tak wogóle to dzień dobrysmile
        • melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:50
          witam...
          wracając do tematu zagrożonych ciąz-przecież ja wtedy wiedziałam,że istnieją
          poronienia, przedwczesne porody itd, ale byłam pewna na 100%,że to mnie nie
          dotyczy.I nie dotyczyło...
          • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:53
            Melba zatem, życzę Ci takiej pewności w kolejnej ciąży!smile
            • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:00
              Witam piatkowo,

              Megi zdrowa i szczesliwa - pieknie to brzmi smile)))

              Yskyerko czekamy na relacje z wizyty u slynnej dr K. i trzymam kciuki!

              Bebelek za Patrycji malenstwo i za nia tez trzymam kciuki, modlic sie nie
              potrafie sad((

              Prezesowa wieje i dzis, koszmar! nie tylko na Topolowej. Tos ty latala wczoraj
              kolo mojego bloku, nie??

              Lalisia niech Amelka zdrowieje szybko smile

              Kocurku sliczna kratka a jeszcze piekniejsza Julka smile to z djecie jak spi w
              sylwestrowej czapeczce mnie powalilo smile)

              Melba ja myslalam to samo co ty, ze mnie to nie dotkie, i nie tylko mnie sad(((
              sciskam.
              • pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:15
                a ja sie tylko przywitam, odechcialo mi sie pisac jak poczytalam o P. bidulka:-
                (((((
                • jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:37
                  witam się piątkowo

                  Bebellku - strasznie mi przykro sad trzymam kciuki za koleżankę i jej maleństwo.
                  Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy, oby.....


                  a ja się fatalnie dziś czuję. @ przylazła..dobrze ze tym razem o czasie i mnie
                  nie zwodzi....
                  • kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:45
                    Jaaniu dopiero co o Tobie myslalam. Przytulam Cie .
                • kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:41
                  Ja tez tylko dzien dobry powiem...

                  Bebellku i Moniko pamietam i modle sie. Za Cytrusiatka tez. Calusy dla Was.

                  Dla reszty milego dnia.
    • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:06
      Witam wszystkie w piatek smile To juz koncowka mojej "wolnosci" wink

      Bebelku dzieki za opis kataru alergicznego wlasnie taka wode to ja czesto mam
      wiec chyba bede musiala na serio sprawdzic czy u zrodla tych moich chorob nie
      lezy alergia.

      Balbinko wspolczuje, ze gosciu Cie wystawil do wiatru. Jednakze chyba lepiej
      teraz niz mialby cos u Ciebie w domu zaczac, rozgrzebac i nie skonczyc... Tak
      poszukasz jakiegos solidnego fachowca!

      Althea no ciekawe czy nie trzeba bedzie wywolywac Twojego malucha z brzucha. Ty
      chyba znasz w przyblizeniu czas owulacji? W takim razie mozesz sama obliczyc
      dzien porodu... Pisalas, ze chyba mialas owu pozniej niz zazwyczaj, wiec calkiem
      mozliwe, ze termin bedziesz miala blizej lutego...

      Yskyerko trzymam kciuki za wizytye - czy to dzisiaj?????? Czy mi sie cos pomylilo?

      Jutko milo Cie slyszec. No i fajnie, ze szefowa juz poinformowana! Ja niedlugo
      tak jak TY pewnie bede narzekala, ze nie mam czasu zagladac na forum... Oby
      takie intensywne tygodnie pracy nie trafialy Ci sie czesto! Mam nadzieje, ze te
      zabiegi pomoga na cere. Mam nadzieje, ze jest to tylko kwestia estetyczna i te
      plamy, o ktorych pisalas nie swedza Cie, ani nie bola! Powiedz wydaje mi sie,
      pracujesz normalnie, jak przed ciaza - jak znosisz zajecia na aplikacji, prace,
      wyjazdy? Nie sa za bardzo uciazliwe?

      Potworsiku duuuzo zdrowka dla Ciebie!!!

      Kasiu super podejscie - gratuluje!!! smile

      Mam nadzieje, ze Motylki Cytrusowej szybko wydobrzeja. Cytrus sciskam!!!

      Megi super info smile)))

      Ojej Bebelku wlasnie doczytalam o Twojej kolezance ;"((((. Pomodle sie za nia i
      jej malenstwo.
      • chrumpsowa Jaania 12.01.07, 10:10
        Przytulam
        • jaania77 Re: Jaania 12.01.07, 10:27
          no spoko, spodziewałam się jej..

          ale sie fatalnie czuje, o 12 jadę do domu...
      • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:31
        Witam piatkowo!
        Wlasnie zjadlam rybe z puszki i pewnie jade na kilometr, ale co mi tam i tak
        sie nigdzie nie wybieram.

        Bebell, trzymam mocno kciuki za Patrycje i jej malenstwo! Mam nadziej, ze jest
        silne i sobie poradzi.

        Chrumpsowa, moim zdaniem 22-24 stycznia, to najbardziej prawdopodobne terminy
        biorac pod uwage owu. Ten termin 27 stycznia, jest z USG w 18 tc i moim zdaniem
        jest malo wiarygodny. Co bedzie to bedzie, po 18 zaczynamy ostro dzialac w celu
        wywabienia malenstwa na ta stronesmile))

        Balbinko, to cie gosc zalatwil! Mam nadziej, ze jednak dostaniesz te materilay
        i ze beda sensowne. Ja sie niestety przekonalam, ze jak sie tak na kogos licz
        to sie pozniej i tak okazuje, ze to nic nie warte i ze samemu trzeba odwalic
        wiekszosc roboty.

        Jutko, dobrze ze w pracy juz wiedza!

        Monia, to mialas wczoraj bardzo dietetyczne jedzonkosmile))

        Marudka, buzka!

        Melba, spokojnie nic sie nie dzieje!

        Megi, gratulacje zdrowa i szczesliwa kobieto!
        • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:35
          Jaaniu wspolczuje. Mam nadzieje, ze nie masz zajec na uczelni, to sie
          zrelaksujesz, wyspisz, odpoczniesz w weekend.

          Wiecie wczoraj na wyprzedazy kupialam sobie plaszczsmile No, maz mnie namowil wink
          Taki jak tu: www.benetton.com/html/en/woman/main/08.shtml
          tylko nie fioletowy, a czekoladowy smile

          "Zgubilam" gdzies stronke Kocurka... Czy ktos moze mi przeslac? Nie moge jej
          kurka znalezc...
          • chrumpsowa Althea 12.01.07, 10:36
            No to przynajmniej wiesz z duzym prawdopodobienstwem, ze rzeczywiscie dziec moze
            sie wykluc dopiero pod koniec stycznia...
          • jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:41
            Chrumpsie - otóż niestety mam zajęcia sad i to przez 2 dni.... jakoś to
            przeżyję...

            a płaszcz bardzo ciekawy i nawet ten fiolet mi się podoba smile
            • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:44
              Moj jest w kolorze czekoladowym (ciemny braz) i wyglada bardziej "klasycznie" smile
              Ten fiolet rzeczywicie fajny, ale mi nie do twarzy w fioletach wink za to wszelkie
              odcienie brazow i ecru uwielbiam! smile
            • chrumpsowa Jaania 12.01.07, 10:46
              To wspoczuje!!! Nie ma nic gorszego jak pracowity tydzien i do tego zajecia w
              weekend + @ - brrr. Sciskam mocno!!!!
        • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:45
          Jestem.

          Malutka Patrycji ważyła 1kg jak sie urodzila. Główka i serduszko sa ok. Niestety
          płuca sa bardzo słabe (zdążyli podac Patrycji dwie dawki sterydów, niestety
          druga nie "wchłonęła" sie w całości, bo minęło od podania 17godz. A powinno
          24h). Lekarze mówią, ze płuca mogą w kazdej chwili pęknąc. Czyli ciagle stan
          najwyższego zagrożenia życia.
          Ale ja wierzę, ze bedzie dobrze!!!!
          I dziękuję, że pamiętacie o nich w modlitwach.

          k.
          • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:47
            sad((((((((
            • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:56
              Beblek ja tez wierze ze bedzie dobrze z mala. matko tylko 1 kg, taka zabka sad(

              Chrumpsowa sliczny plaszczyk. ten fiolet jest boski! Melba ladnie by mi bylo w
              fioletach?? smile

              Althea ty nie wyganiaj malenstwa!! ja sobie nie wyobrazam ciebie nie w ciazy!!
              przyzwyczailam sie do twojego brzucha!!! kiss**

              Jaania sciskam kiss*
              • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:00
                Ma_rudka- to dużo 1kgsmile)) własnie ten kilogram napełnia mnie nadzieją. I
                Patrycja mówi, ze Malutka nie wyglada jak taki szkielcik tylko troszke tego
                tłuszczyku masmile))

                i ja tez sie zastanawiam czy dobrze by mi bylo w takim fioletowymsmile))
                • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:04
                  1 kg duzo?? to super!!!!!!! musi byc dobrze!!

                  Kaska ladnemu we wszystkim ladnie smile
                  • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:08
                    Marudko z tego co wiem to w Polsce ratuje się dzieci ważące ponad pół kilograma
                    więc kilogram to już zdecydowanie więcej!
                    • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:13
                      jeja, nie wyobrazam sobie polkilogramowego malenstwa sad
            • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58
              że też zabrakło tych 7 godzin, żeby sterydy sie w pełni wchłonęły, ale tak jak
              Bebell szczerze wierzą, że będzie dobrze!!!

              Jaaniu ściakm, mam nadzieję, że w weekend będziesz się już lepiej czuła.

              Althea witaj, czyli kolejny dzień 2 w 1 smile
              • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:03
                no własnie: głupie 7 godzinsad( BombaMonika mówila mi wczoraj, że dwie dawki to
                dużo i ze bardzo by zwiększyły szanse...
                ide coś posprzatac...

                k.
                • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:07
                  aha, to Wam jeszcze napisze co u Moniki I Madzi: Madzia coraz cześciej się
                  puszcza i przechodzi cały pokoik. Jest zdrowiutka i radosna. Pokazuje kaczuszkę
                  na nocniczku i mówi "kwa-kwa". Nie zaakceptowała niani. Monika chciala wrócic od
                  stycznia do pracy, no, ale na razie sa jeszcze razem w domu i czekaja na kolejną
                  opiekunkę. Monika już kogos znalazła, ale nie wiadomo czy Madzi sie spodobasmile))
                  jak nie to szukaja dalejsmile))

                  k.
                  • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:17
                    Bebell, to ja juz nie jecze, tylko czekam spokojnie do 27smile))
                    Dobrze, ze malutka ma zdrowe serduszko, zeby te plucka wytrzymaly!

                    Jaania, przytulam!

                    Marudka, a co ty bys chciala, zebym w ciazy chodzila tak dlugo jak slonica?? W
                    takim ukladzie to ja nigdy juz do was nie przyjade...
                    • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:20
                      a nie, no jak masz nie przyjechac to mozesz urodzic, pozwlam tongue_outP
                      a swoja droga to kiedy planujsze podroz do nas z potomkiem??
                      • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:23
                        Dziekuje za pozwoleniesmile))
                        Nie chce narazie snuc planow... ale jak wszystko bedzie dobrze, to moze jakos
                        pozna wiosna sie wybierzemy.
                        • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:24
                          a nie ma za co dziekowac, wiesz ze cie lubie big_grinD
                          tongue_out
                          wiosna niedlugo, fajnie big_grin
                      • kocurek100 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:31
                        Bebelku, trzymam mocno kciuki za malenstwo! i mam nadzieje, ze z pluckami
                        wszystko bedzie dobrze!

                        Chrumpsie, plaszczyk super smile adres stronki zaraz wysle.

                        Marudzia, Julcia praktycznie zasypiala jak robilsmy jej zdjecia - no ale fota
                        musiala byc smile

                        ale dzis paskudnie sad

                        napalilismy sie na spacerowke peg-perego:
                        www.piotruspan.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=23_76&products_id=3251&osCsid=329b2078038fd8a082d66f78367c021f
                        wydaje sie byc bardzo porzadnym pojazdem smile tylko tego koloru juz nie
                        produkuja, bo jest z 2006 sad bezsensu sad((

                        • kocurek100 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:36
                          Pamietacie, w ktorym tyg urodzila sie Madzia Bombymoniki?
            • hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:36
              Dziewczynki są silne, ja tam wierzę, że będzie dobrze. A dlaczego zrobili to cc?
              Marudka, czy ty niecnie chcesz się wykręcić z jutrzejszego spotkania??
              • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:38
                Hortika, a dlaczego wykrecic i do tego niecnie???
                • hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:42
                  a dlatego, że pisałaś gdzieś tam, że sobota nadal u Ciebie niepewna? chyba, że
                  coś pomyliłam... a niecnie-bo obiecałaś, że się spotkamy (i tego jestem pewna)
                  • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:49
                    masz racje, pisalam ze niepewna. ale potem sobie przypomnialam ze mam randke z
                    twoim Tomkiem i ze musze byc big_grinD wiec bede!!
                    • balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:16
                      Witam!
                      Własnie zjadłam drugie sniadanko i odbyłam bardzo miła pogawędkę z Anialm!

                      ania wszystkie was serdecznie pozdrawia i bardzo żałuję ,ze nie ma dostępu do
                      netu.Załatwiaja nowy dostęp do internetu, bo poprzednia firma zrobiła ich
                      dozlownie w bambukosad
                      U niej wszystko dobrze.Szymonek wazy juz ok 7 kg.Bieganie przy małym bardzo
                      Anule odchudziło.Niedawno Szyymonek przeszedł wszystkie badania serca krw, itp,
                      poniewaz siniały mu usteczka.Na szczęscie wszystkie wyniki sa super i mały jest
                      zdrowy jak rydz.
                      Monia, Ania tez sie pisze na spotkanie z tobą w Poznaniusmile

                      Marudziu, kiedys to wszystko w tobie peknie i będziesz mogła się modlić,
                      zobaczysz.

                      Melbunia, miałam to samo..poronienie? mnie to nie dotyczy..przeciez w rodzince
                      to sie nie zdarzyło...a mama i siostra mimo krwawień wszystkie ciaze
                      donosiły...los bywa okrutny, ja nie miałam tyle szczęscia.
                      Olciu, juz chyba wiesz, dlaczego ze mnie taka histeryczka.

                      Bombamonika urodziła Magdusię pod koniec 31 tygodnia.U niech największym
                      problemem były te wredne bakteriesad

                      Bebelku, cały czas mysle o maleńkiej córeczce Patrycji.Mam nadzieje,że bedzie
                      dobrze.Przede wszystkim dziewczynki sa silniejsze.I oczywiście nie zapominam o
                      modlitwie.

                      Monia, smutne ,ze tak wam się wszystko wali. Ten kaszel ojca P. może byc
                      wynikiem stresu, to jego mama lezy w szpitalu, tak?I może wyslijcie go na
                      jakies badanko.

                      Kocurku, kalmka zapadła! Jesli oczywiście cos w ostatniej chwili nie wypadnie,
                      to jestesmy u was w czwartek.Zapisano mnie dzisiaj do ojca Franciszka na
                      8.00.w piątek.
                      Marudzia, nie odpowiedziałas na moje pytanie.byłas w tym grudniu, czy cos
                      przeoczyłam?

                      Yskierko, trzymam kciuki! Jak się czujesz?

                      Chrumpsik, facet miał zrobic te prace budowlane w jeden dzien i nas sobie
                      zostawił na doslowna zapchaj dziurę.a nam się teraz zaczyna grunt walic pod
                      nogami, bo bez niego nie możemy zabrac się za dalsze prace wykończeniowe.

                      Althea, kłopot w tym, że ten osobnik dysponuje głownymi materiałami do pracy,
                      których ja od nikogo innego nie dostanę.I bez tego pisanie mojej pracy nie ma
                      sensu, bo co dostałam od teraźniejszej dyrektor tejże instytucji, ledwo na
                      jeden rozdział może się nada...to sa dane z wielu lat funkcjonowania tej
                      instytucji, jej dzieje itp.
                      No cóż może jeszcze uda mi się z nim spotkać.
                      • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:19
                        Balbinko kochanie, moze i peknie sad
                        rozumiem ze pytasz o b Franciszka? nie bylam, nie dotaralm. ale kurna moze
                        warto??? przemysle to smile
                      • balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:26
                        Kocurku, napisz dokładnie o jaki model i kolor chodzi, może u nas się
                        trafi.Popytac mogę.

                        U nas znowu wieje jak zarazasad

                        Jaaniu, ściskam z powodu @@@.I ja dzis będdę slęczeć na podyplomówie do późnych
                        godzin..i jutro teżsad Mam nadzieję,że cię to pocieszysmileBuziak! Dzielna jesteś!
                    • hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:21
                      kamień z sercasmile tylko co powie Miki? na tę randkę? Hę?
                      • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:26
                        Hortika, kurcze, masz racje!!!! mam nadzieje ze Miki jednak sie nie obrazi!
                        wkoncu Malwine ma zaklepana a ja drugiego ziecia poki co nie szukam!! tongue_out
                        zreszta Tomasz tez juz chyba czyjs?? nie??
                        • balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:32
                          Marudzia, masz racje toaszek tjest juz zajetywink a ja sie obawiam, ze będzie tak
                          zauroczony twoimi cud rudymi wloskami..ze na moja córe to juz potem w ogole nie
                          spojrzysmile
                          I mam pewna propozycję..w sprawie O. Franciszka...zamówiłam specjalnie 2
                          wizytki..jedna dla mnie druga dla męza..., ale my z mezem możemy to rzaem
                          załatwić...zatem...zastanów sie kochana.Zawsze razem jakos raźniej.Może pomoże,
                          a może nie...ja wierzę,że mi pomógłsmile
                          • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:37
                            Balbinko, Tomasz zauroczy na chwile, potem spojzy na zmarchy i bedzie wolal
                            mlode cialko twojej mlodej smile)
                            a wizyta kusisz, kusisz, na ktora ona?? rozumiem ze next piatek??
                        • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:38
                          Marudka czy Ty chcesz żeby miki miał teścia młodszego od siebie?smile))
                          • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:41
                            Megi oplulam monitor!!!
                            nie, no pewnie ze nie chce zeby Miki mial mlodszego tescia!! poza tym Hortika
                            by mnie pogonila!!! big_grinD
                            • balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:51
                              Marudzia, mam wizytke o 8. a druga zaraz po smileZastanów sięsmile Jeszcze potem do
                              pracki zdązyszsmile
                              • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:53
                                dobrze zastanowie sie, moge odp po weekendzie??
          • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:57
            Chrumpsik- płaszcz mnie się bardzo podobasmile)

            Jaania-przytulamsad(( głupie to wszystko...

            Monia- Patrycja jest na Karowej. I sciskam P i Ciebie.

            Althea- te oststnie dni strasznie się wlokasad(( ściskam i mam nadzieję, ze w
            lutym już bedziesz rozpakowanasmile) a 27.01 W ma urodziny i fajny chłopak z niegosmile)

            Balbinko- otóz W wcale w domu nie było, a mimo to Tadek się darłsad( bo on
            zasypia o 20.00 jak W wyjeżdża do Gdańska, jak wiadomo, ze go całą noc nie
            bedzie, a tak jak W wraca o północy z pracy to Tadzio czeka na tate. I w ogóle
            to spanie Tadka to się jakiś koszmar powoli robi. I zastanawiam się czy walczyc
            czy mu ulec i miec świety spokójsmile)

            Melba- zawsze myślimy, ze złe rzeczy nas ominą. I tak trzeba robic. Nie wolno
            wciąż czekac na najgorsze, bo to jakis bezsens jest. A jesli najgorsze nas
            spotka trzeba znaleźc siłę. I życ. Nie wiem dlaczego Patrycji tak się to
            wszystko skumulowało. Ale wierzę, ze jest to po coś, choc dla mnie sens tego
            jest zupełnie niezrozumiały.

            ściskam

            k.
          • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58
            Oby to malenstwo bylo silne i dalo rade!!! Ale to baba, a baby sa silne!!! Da
            rade!
          • jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58
            oj Bebellku, jakie maleństwo sad Boże, zeby wszystko sie dobrze skończyło. Jacy
            oni muszą byc teraz silni, a ta malutka? Czy znajdzie tyle siły by wygrac?? Mam
            nadzieję, ze tak!!!
            • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:23
              Bebel powiem szczerze, ze po pierwszym poscie o Patrycji i malenstwie bylam
              przerazona. Teraz widze, ze az tak zle nie jest!!! Sa szanse!!! Jeju mam
              nadzieje, ze malenstwo bedzie silne!!!

              Bebelku jesli masz kontakt z BombaMonika przekaz jej prosze moje doswiaczenia w
              kwestii opieki nad dziecmi smile
              Otoz dzieci jednak co oczywiste WOLA mame, a nie jakias obca osobe.
              Pomagalismy znajomym w opiece nad dziecmi, gdy znajomy mial operacje, chodzimy
              do nich w odwiedziny, na kolacje czy niedzielne obiady, oczywiscie takze
              pomagamy przy dzieciach jesli znajomi chca gdzies wyjsc. No i ich niespelna
              2letnia coreczka, gdy zostawala sama ze mna wyla normalnie jak dziecko
              opuszczone. Troche lepiej reagowala, gdy w domu bylo rodzenstwo. Wydawac by sie
              moglo, ze mnie w ogole nie akceptuje... A ona po prostu dawala znac, ze WOLI
              mame. Pare razy zostawalam z nia sama, oczywiscie bylismy tam tez nie raz na
              kolacjach wiec gdy rodzina byla w komplecie smile Poczatkowo malenka na moj widok
              zaczynala plakac (myslala, ze rodzice wychodza). Ostatnio jak tylko przychodze
              cieszy sie na moj widok, "gotujemy" wink razem tzn. mala najczesciej "robi" mi
              je"papu", albo kawe, albo jej cos rysuje wink)))
              Jest to taka mala "cholera", ktora np. caluska czasem mamie dac nie chce, a
              wczoraj, gdy bylismy u znajomych wyrywala sie, by mnie sciskac i calowac wink Wiec
              poczatki z niania moga byc trudne, bo coreczka Moniki na pewno bedzie wolala byc
              z mama, niz kims obcym. Niech Monika sprobuje kilka dni pobyc z niania. Niech
              poobserwuje jak ta sie dzieckiem zajmuje. Jesli nie bedzie miala zastrzezen,
              jesli mala sie powoli przywyczai to bedzie dobrze. Inaczej Monika NIGDY wink do
              pracy nie wroci, bo poczatkowo wiadomo, ze niania do obca osoba a mama to mama... wink
              • chrumpsowa Kocurku 12.01.07, 11:41
                Jaka z Ciebie laska!!! No, a Julcia cud-miod-malina smile Jakie ma sliczne duze oczy smile

                Co do spacerowki to moze poszukaj na allegro? Znajoma kupila na allegro uzywany
                wozek chicco - jak go zobaczylam, bylam przekonana, ze nowy... Moze uda Wam sie
                upolowac te spacerowke w tym wybranym kolorze i jeszcze w dobrej cenie?
                Sprobowac warto!
                • pitu_finka Kocurku!! 12.01.07, 11:53
                  Czy mi sie wydaje czy Julci oczy zbrazowialy?

                  Jesli chodzi o spacerowke to tez mi sie ona podoba, ale kolory z kolekcji 2007
                  sa okropne, wrecz nie do przyjeciasad
                • pitu_finka Kocurku!! 12.01.07, 11:54
                  Czy mi sie wydaje czy Julci oczy zbrazowialy?

                  Jesli chodzi o spacerowke to tez mi sie ona podoba, ale kolory z kolekcji 2007
                  sa okropne, wrecz nie do przyjeciasad

                  Aaaa, mamy taka sama mate jak Wysmile
                  • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 11:56
                    Oj, cos sie popsulo ze sie post wyslal dwa razy w tym raz niecaly.
                    • megi.1 Re: Kocurku!! 12.01.07, 11:58
                      Dziewczyny nie przeraza was troszkę waga tej spacerówki?
                    • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:05
                      a dziekuje Chrumpsie smile ale co tu duzo mowic doopa rosnie, bo ciasteczko
                      drozdzowe z powidlami dzien w dzien... a i do tego kafka inka na mleczku...
                      niby nic takiego tylko serwuje to sobie w okolicach 22.30 wink

                      Pitus, no wlasnie te kolory z 2007 sa beee.... wlasnie mialam tel z 'piotrusia
                      pana' i niestety nie ma juz koloru tofee - nawet u importera...sad((( bezsens sad
                      mamy zaklepana kolor tofee w swiecie dziecka, ale to wozek z ekspozycji - nie
                      musze dodawac, ze nawet po 12% rabacie jaki dostalismy - cena i tak jest o
                      wieeeele wyzsza niz model z 2007 w 'piotrusiu panu'... tak wiec, mamy zamiar
                      obejrzec na zywca te cholerne kolory z 2007 i moze sie jeszcze zdecydujemy, bo
                      wozek jest naprawde konkretny w porownaniu z innymi... a co najwazniejsze
                      jednym palcem go mozna pchac smile aaa, mata fajna - ale Julcia dopiero teraz
                      zaczyna sie na niej bawic smile wczesniej srednio byla zainteresowana.
                      • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:11
                        Megi, ja nie musze nosic jej po schodach. Mam gondole peg-perego i pewnie jest
                        mniej wiecej tej samej wagi - jeszcze ani razu nie musialam jej dzwigac wink
                        oczywiscie od czasu do czasu trzeba taki wozek wrzucic do samochodu - ale od
                        tego to ja juz mam swojego m. wink bede miala tez parasolke - lekka, latwa i
                        przyjemna - w razie potrzeby (dostane od siostry).
                        • feromonka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:18
                          kocurku a czy i ja moge prosic o przypomnienie linkasmile?
                          muszę sobie go gdzieś zapisać w widocznym miejscu, bo ostatnio jak zapisałam to
                          tak głęboko,że nie potrafię znaleźćsmile
                        • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:23
                          No wlasnie ja tez zamierzam miec dwa wozki, chyba sobie jeszcze kupie PP Pliko,
                          bo jest lekkie i sie latwo sklada. Na wyjazdy taki wozek jest potrzebny i na
                          krotkie wypady do miasta. Ale ja jeszcze chcialabym miec jedna solidna
                          spacerowke na wertepy bo nie palnujemy z młodą jak juz troche podrosnie duzo
                          czasu spedzac w Warszawie. JA to mam jescze inny problem, bo mam w bloku stara
                          winde z takimi drzwiami od srodka no i wiekszosc porzadnych wozkow ma za
                          szeroki rozstaw kol zeby wjechac (m.in. dlatego potrzebuje parasolki), ale i
                          tak potrzebuje solidna spacerowke. No nic, bede myslec, mam jeszcze troche
                          czasu.

                          Megi, a Wy juz jezdzicie spacerowka, czy Miki daje sie ciagle do gondoli
                          wcisnac?

                          Kocurku, daj znac jak juz zobaczysz te nowe kolory na zywo.
                          • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:30
                            No wlasnie Pitus, mam dokladnie to samo zdanie co Ty na temat spacerowek smile
                            tylko na szczescie nie mam problemu z winda smile)) oczywiscie dam znac o
                            kolorkach smile Julcia pewnie jeszcze z msc, gora dwa wytrzyma w gondoli...
                            skubaniec rosnie jak na drozdzach!
                            no i powoli pewnie bedziemy zastanawiac sie nad fotelikiem do samochodu...
                            szczerze mowiac nie moge zbolec jak wciskamy teraz Julcie... ona juz prawie sie
                            tam nie miesci - zwlaszcza, ze ma na sobie kombinezon. Ale musi porzadnie
                            siedziec, zeby zmienic nosidelko na fotelik.

                            Feromonko, link polecial.
                            • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:33
                              Marudzia, skoro Miki dla Malwinki zaklepany - to szczerze mowiac ja bym chetnie
                              Tomcia za ziecia chciala!smile tylko nie wiem, czy on chcialby taka tesciowa ;P

                              • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36
                                Balbinko, nie chce Cie angazowac teraz. Importer miesci sie w Poznaniu i
                                niestety nie ma u nich tego koloru i juz nie bedzie. A link Ci sie nie otworzyl?

                                o kurcze, Balbinko toz Tomcio Twoj ziec!
                              • feromonka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:38
                                Kocurku dzięki za linka - już go schowałamsmile na następny raz się przydasmile

                                A Kryszynka Wasza jest urocza, oczki ma śliczne: duże i ciemne - takie jak
                                lubięsmile i jak tak troszkę tych fotek pooglądałam to wydaje mi się, że córcia
                                jest do Ciebie podobna, a na jednym zdjęciu zrobiła taką minkę, że nie
                                wyparłabyś się jejsmile
                                Daj znac jak znowu coś wrzucicie na stronkę, ja zawszę chętnie popatrzęsmile
                                Buziaki dla Malutkiejsmile
                              • ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:38
                                Kocurku, wlasnie Tomek Balbince przypisany smile ale moze chcesz miec
                                barbarzynskiego ziecia ?? bo nasze wiedzmy mowia o siusiaku u Althei??
                            • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36
                              Ja juz wiem jaki chce foltelik. Chce Maxi Cosi Tobi, drogi jest, ale mysle ze
                              mloda w nim troche pojezdzi. I w dodatku podoba mi sie tapicerka Top Linetongue_out
                              ale to juz bez sensu bo sama tapicerka kosztuje 200 pln wiecej.
                              Tylko ze czytalam ze dobrze zeby dzieci pojezdzily w tych pierwszych fotelikach
                              troche bo tylem do kierunku jazdy to jednak najbezpieczniejsza pozycja.
                            • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36
                              Kocurku i Pitus, a jakie wy teraz macie wozki?? Takie typowe gondole, bez
                              mozliwosc zrobienia z nich spacerowki??
                              • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:39
                                Tak, ja mam taka typowa gondole Chicco. Jestem z niej bardzo zadowolona, dobrze
                                sie buja, wygodnie sie nia jezdzi, ma podnoszone troche oparcie (dno), no i ma
                                waski rozstaw kol (kola sa piankowe, a nie pompowane, ale duze), wiec wchodzi
                                mi do windy. Zoska to juz 4 dziecko ktore w niej jezdzi, dostalam od brata,a on
                                tez dostal po jednym dziecku.
                                • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:40
                                  A Kocurek tez ma taka typowa gondole tyle ze Peg Perego.
                                • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:41
                                  No i jeszcze ta gondola wytrzymala córe mojego brata w koszyku na zakupy jak
                                  mlody jezdzil u górysmile))
                              • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:41
                                Althea, ja mam gondole peg-perego. Moze i mozna dokupic spacerowe siedzonko -
                                ale ja jakos nie lubie 2 w 1. Uwazam, ze najlepiej jak gondola jest gonodala, a
                                spacerowka - spacerowka. Moze sie myle, ale juz postanowione!

                                Pitus, musze oblukac ten fotelik! no wlasnie wiem, ze Julcia powinna jezdzic w
                                tym nosidelku jak najdluzej - ale mam wrazenie, ze niedlugo sie tam zgniecie...
                                moze jeszcze troche wytrzymamy.
                                • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:45
                                  Bylam wczoraj wieczorem z Zoska u rehabilitantki no i podobno nie jest z
                                  asymetria malej zle, dobrze sobie radzi. W ogole to dzielna byla. Historie o
                                  wiotkosci mojej "ulubionej" pani neurolog mozna wlozyc miedzy bajki. Zoska co
                                  powoinna robic to robi, tyle ze nalezy do dzieci ktore nie za bardzo lubia
                                  spinac miesnie brzucha i dlatego tak sie buntuje na brzuchu - ma go sflaczaly,
                                  przez co uciska sobie przepone i trudno jej sie oddycha. Musimy ja nosic tak
                                  zeby miala miesnie brzucha spiete. Jak zakuma o co chodzi to i lezenie na
                                  brzuchu bardziej polubi.

                                  Althea, a Ty jaki masz wozek?
                                • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:45
                                  Kurcze Marudzia kusisz tym barbarzynskim zieciem...

                                  Pitus, apropos oczu Julci - to takie mamy wrazenie, ze powoli zaczynaja jej
                                  brazowiec smile no ale kolor oczu ponoc do drugiego roku zycia moga sie zmieniac...

                                  Feromonko, Julcie wysciskam - pewnie zaraz sie obudzi smile no i chyba sama tez
                                  zaczynam widziec w nich troszke swoich cech - ale uwierz tatus by sie jej nie
                                  wyparl!!!
                                  • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:47
                                    No ja wlasnie mialam takie wrazenie jak popatrzylam na zdjecia ze to sa brazowe
                                    oczkasmile Moze Zosce tez zbrazowieja. A ja mam ciagle w pamieci zdjecia Twojego
                                    M. ktore rozsylalas i dlatego widze w niej jego.
                                  • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48
                                    Marudzia, Balbinka ma dwie wizyty: 8.00 i zapewne 8.15 smile dasz rade?

                                    Pitus, mam nadzieje, ze Zocha zakuma lezenie na brzuchu. Julcia tez nie lubila,
                                    az nagle pewnego dnia...smile i teraz moze nie chce lezec bardzo dlugo ale bardzo
                                    sie cieszy jak jest w takiej pozycji smile

                                  • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48
                                    Zoska tez sie zaraz obudzi, wiec spokojnie sobie czekam na wezwaniesmile
                                    • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:51
                                      Pitus, ja tez czekam - bo Julcia spi juz 2h! ostatnio lubi sobie drzemke
                                      walnac smile

                                      Althea, no wlasnie. Dlatego powoli zaczynamy sie rozgladac zarowno za
                                      spacerowka jak i za fotelikiem.
                                      • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:55
                                        No wlasnie Zoska tez juz kima 2 godziny, ona taz zawsze o tej porze. W zasadzie
                                        kolo 11 moglabym ja byle gdzie polozyc i zasnie. Teraz lezy w wozku i ja
                                        wietrze bo pogoda raczej do wyjscia nie zacheca - balabym sie ze nas gdzies
                                        zwiejesmile

                                        Potem jeszcze sobie ucina jedna drzemke juz krotko kolo 17. No ale wieczory to
                                        dalej jest horror, w ogole nie kuma tego ze to czas spac. Chce ssac. A ja mam
                                        wrazenie ze ona mnie tylko za piers trzyma zebym nigdzie nie poszla i tak dla
                                        sciemy pare razy pociagnie.
                                • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48
                                  Kocurku, fotelik trzba zmienic jesli dziecku juz wystaje z niego głowa. Twoja
                                  Julcia jest długa wiec pewnie długo nie pojezdzi w tym foteliku. A ten nastepny
                                  fotelik mozna w wikszosc przypadkow ustawiac w roznych pozycjach (bardziej
                                  lezacej lyb bardziej siedzacej).
                                  • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:49
                                    No wlasnie ten Tobi taki jest ze podobno ma kilka pozycji oparcia, ale na razie
                                    go na zywo nie widzialam.
                                    • megi.1 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:57
                                      Miki w spacerówce jeździ od listopada bo się do gondoli nie mieścił. My mamy
                                      jeden stelaż z wpinaną i gondolą i spacerówką i narazie z tego korzystam. teraz
                                      przymierzamy się do kupna jakiejś lekkiej spacerówki, pewnie parasolki. W sumie
                                      myślę, że my z Mikim będziemy dużo chodzić a mniej jeździć, więc chyba nie będę
                                      zbytnio inwestować w kolejną spacerówkę.

                                      Co do fotelika to też już jesteśmy po zmianie. Miki dużo bardziej woli taką
                                      pozycje jazdy bo duzo widzi i mniej się nudzi.

                                      Marudka Miki troszkę się uspokoił, ze teść jednak będzie od niego starszysmile i
                                      wiesz co, skorzystaj z propozycji Balbinki i wybierz się do br Franciszka.
                                      • ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:01
                                        Megi a Mikiemu mu wszystko kablujesz??? no nie moge!!!! buziak dla was kiss*
                                        skoro tak namawiacie na b Franciszka, to Balbinko z checia skorzystam z twojej
                                        wizyty, dobrze?? moze nawet wezme sobie piatek wolny?? smile
                                        • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:05
                                          Pitus, nie martw sie niebawem zakuma - i zapewne bedzie to z dnia na dzien smile i
                                          pewnie wtedy pomyslisz o przelozeniu malej do lozeczka - nie spiesz sie. Wiesz
                                          jak sie zdziwilam jak Julcia zasnela na noc po raz pierwszy w swoim lozeczku???
                                          doslownie bez zajakniecia?!
                                          A ktory kolor z top line obstawiasz? mi sie podoba Penguin ze zwykla tapicerka.
                                          tylko zastanawiam sie, bo fotelik jest tylko do 18kg - a co potem?

                                          Marudzia, ja tez namawiam na Franciszka smile
                                          • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:16
                                            Nie wiem jak ja czytam, ze mi niektore rzczy umykaja...
                                            Pitus, ja mam wozek taki 2 w 1, czyli w sumie spacerowka z wkladanym koszykiem
                                            jaka gondola. Taki dostalismy taki jest i ciesze sie, ze nie musialam niczego
                                            sama szukac, bo sadzac po foteliku to pewnie latwe by to nie bylo.
                                            • ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:21
                                              zobaczcie jakie ogloszenie dala moja firma:

                                              ogloszenia.pracagazeta.pl/texis/jobsearch/details.html?id=45a1e16248b6b0&q=LOGISTYK&qField=Title&qCity=warszawa&qSort=npnp&qMatch=all&p
                                              p=20&view=2&page=1

                                              zastanawiam sie czy nie wyslac swojego cv tam?? co wy na to?? big_grin
                                          • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:29
                                            kocurku (zosia wstala wiec juz ja mam przy cycu, a musze przy kompie w bo w 2-
                                            gim pokoju lodowka), 18 kilo to na dlugo wystarczy, szczegolnie ze julcia nie
                                            jest jakis paker. mojego brata cora ma 4 lata i wazy niecale 15 wiec u nich
                                            ciagle taki fotelik w uzyciu.
                                            • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:33
                                              julcia tez ze mna onlinewink no wlasnie Julcia nie paker... czyli spokojnie do 4
                                              lat pojezdzi, a wiecie od kiedy uzywa sie taki zwykly poddupek?

                                              ale strasznie sie pisze jedna reka...
                                              • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:41
                                                no straszniesmile z poddupkiem to jeszcze chyba trzeba poczekac w wieku 4 lat,
                                                wiem ze moj brat przymierza sie do kupienia dla malej nastepnego fotelika. ale
                                                nie wiem. sa takie nastepme maxi cosi
                                                • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:48
                                                  pitus, pewnie ze maja nastepny fotelik, 15-36 kg (3,5 - 12 lat).
                                                  www.maxi-cosi.com/
                                                  • kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:52
                                                    no wlasnie, widzialam te od 15-36kg... jeszcze pogadam z siostra jak ona
                                                    zrobila.
                                                    Pitus, ja Julcie polozylam do lozeczka dokladnie w noc kiedy konczyla 3msc smile
                                                    to taki prezent byl wink wczesniej probowalam jak miala niecale 2msc - ale
                                                    poddalam sie jak byla godzina 2 w nocy, a ona jeszcze nie spala...wink wolalam
                                                    nie sprawdzac, o ktorej tam zasnietongue_out
                                            • pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:38
                                              a kolory z top line'u sa po prostu takie wesole, ale kupimy cos normalnegosmile

                                              juz wczoraj myslalam ze zoska zasnie w swoim lozeczku, lezela jakies 10 min z
                                              zamknietymi oczami ale potem sie rozmyslila. no nic, na razie bede tak
                                              probowala ja odkladac ale bez walki, jak nie zakuma to wtedy konsekwentnie ja
                                              zaczne katowac ale niech jeszcze troche podrosnie
                                              • balbinka74 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:09
                                                Marudzia, bierz wolne, a cosmile)) I oczywiście mam nadzieję,że zdania nie
                                                zmieniszsmilebuziak!
                                                A pracodawcy...fuuuj...brak słówsad

                                                Kto chce zapiekanego nalesnika z twarogiem ? Rzucam!

                                                Męzul juz wrócił z pracki i za chwilke zawiezie mnie na zajęcia.Ide sie zrobic
                                                na czlowieka...Zatem babeczki do wieczorka!
                                                • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:15
                                                  Balbinko, ja chetnie łapie te nalesniki!
                                                  Zupelnie nie mam koncepcji na obiad....
                                        • hortika Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:22
                                          Maruda, nie przejdziesz jako synowasmile i dobrze, że się Balbina nasza o Tomka
                                          upomniała , porządek musi być, co zaklepane to zaklepane!
                                          Pitus-tak myślałam, ze ta twoja lekarka to jakieś bzdury opowiada, pewnie z tym
                                          leczeniem cytomegalii też nie miała racji, kretynka, niepotrzebnie Cię
                                          nastraszyła. A jak mówicie, że jakieś ćwiczenia sa, żeby dziecko polubiło na
                                          brzuszkowe leżenie, to mam nadzieję na jutrzejszą prezentacje, bo u nas z tym
                                          dramat i wyciesmile
                                          Fotelik większy też juz mamy, właściwie on jest od 0do 18 kg, ale nie widzę
                                          jakoś noworodka w czymś takim. Ale Tomek i tak włazi jeszcze do pierwszego
                                          fotelika, jakoś najbezpieczniejszy mi się wydaje.
                                          • althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:28
                                            Hortika, te foteliki niby sa od 0, ale jak pogadalismy w sklepie to tak
                                            najwczesniej od 4-5 miesiaca ich mozna uzywac w praktyce. No i ich wada jest
                                            to, ze nie mozna ich zabrac ze soba, wiec nawet jesli by sie uzywalo takiego
                                            fotelika od poczatu, to raczje to malo wygodne.
                                            • bebell Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:06
                                              Dołączam się do fanek Maxi-Cosismile)
                                              Toska teraz jeżdzi w Priori XP, rok temy Tobi nie było. I my jesteśmy z niego
                                              super zadowoleni. Latem ją przesadzimy do nowego a ten przejmie Tadeksmile))

                                              Pitus- u nas ze spaniem też katastrofasad( Tadek jak zasnie a ja sie zmyje od
                                              niego to budzi sie najdalej po kwadransie i wyjesad( ja już nie mogęsad((
                                              Kurka z Toską nie bylo takich problemów.

                                              k.
                                              • bebell Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:24
                                                i jedyny sposób by zasnal sam, beze mnie i cycka to wpakowanie go w fotelik
                                                samochodowy i bujanie...
                                            • nika112 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:17
                                              Hej smile

                                              ależ macie tempo ostatnio. Nie mogę za wami nadązyć.

                                              Tysiu dużo zdrówka życzę. I Potwors też smile
                                              Zdrowiejcie szybko dziewczny.

                                              Jutko super, ze masz już za sobą rozmowę z szefową.

                                              Balbinko śliczna sygnaturka smile Aż się serce cieszy siak sie na nią patrzy.

                                              Kasiu mam nadzieję ze te naświetlania mamie pomogą. Trzymam kciuki za to!
                                              I bardzo podoba mi się wasze podejście do kolejnego dzieciątka.

                                              Moniu trzymam kciuki także za twoją babcię.

                                              Cytrusiu ściskam. Oby Motylki szybciutko wyzdrowiały i wróciły do domu.

                                              Ant, dziewczyny dobrze prawią, do męża się przytul, a Amelca daj spokojnie
                                              zrobić pierwszy mały kroczek ku dorosłości. smile

                                              Bebellku trzymam kciuki za twoją koleżankę Patrycję i jej maleństwo. Mam
                                              nadzieje, ze da sobie radę mała kruszynka. Wkońcu baby są silne!

                                              Megi super wieści od gina. smile

                                              I była długa dyskusja o spacerówkach i fotelikach. Ola narazie jeżdzi w
                                              głebokim wózku i nie wiem czy wytrwa do zimy, bo co prawda jeszcze się mieści,
                                              ale coraz częściej chce siedzieć. Więc pewnie niedługo spacerówka pójdzie w
                                              ruch. Fotelik jeszcze używamy ten najmniejszy. Ale powoli zaczynam się
                                              rozglądac za kolejnym. Możecie mi podesłać jakieś propozycje, bo szczerze
                                              mówiąc nie znam się na tym zupełnie. To samo dotyczy parasolki, nie mam pojęcia
                                              czym siękierowac przy jej wyborze, a na wakacje napewno się przyda.

                                              Sciski dla wszystkich

                                            • hortika Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:20
                                              brakuje mi Moni na forum buu.
    • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 14:28
      Erga- a ta prezentacja co ja rozesłałas to straszna jestsad( i ja sie czuję
      winna, ze mam tak dobrzesad(( i jest mi jakoś strasznie źle...
      • pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 14:47
        no zoska tez jakos wyczuwa kiedy uciekam i sie zaraz budzi. i zazwyczaj jest
        wsciekla. wiec tak naprawde dopoki ja sie z nia nie poloze to ona porzadnie nie
        spi. ze dwa razy udalo mi sie ja uspac wieczorem tak ze spala 3 godziny. bo
        nocy regularniue budzi sie co 3, jakby jakis zegarek miala wmontowany. na nia
        jedyny sposob oprocz piersi to bujanie w wozku przy otwartym oknie. ale tak
        robie w dzien, moze tez powinnam zaczac wieczoremsmile

        no nic, bede probowala, moze za miesiac mnie zaskoczysmile
      • ma_ruda2 Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 14:48
        cytuje:
        'jest pecherzyk! Ma 5,81 mm i podobno dobrze sie usadowil. Teraz czekamy na
        serduszko.'

        Yskyerka bedzie w domu za 2 godz to pewnie wiecej powie smile)
        Lece pisac do Melby, Prezesowej, Potworsa i Tatanki. kogos pominelam???
        • pitu_finka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 14:54
          jupppiiiiii! Yskyerko, bedzie dobrzesmile
        • althea35 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:01
          Super wiesci od Yskyerki! Kciuki cały czas mocno zaciśniete. Teraz niech małe
          sie dobrze rozgosci i siedzi spokojnie do wrzesnia w brzuchu!
          • nika112 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:08
            Wow, ależ super wieści od Yskyerki smile)))))))
            • kasia0606 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:31
              Yskyerko super!!!!!!! Caluje mocno!

              Bebellku wspolczuje, u nas bylo tak samo. Ola do rany przyloz, Iza pokazala co
              to znaczy miec dziecko. Ale z tego sie wyrasta. Kurcze tak wlasnie mysle ze
              znowu od poczatku mam to zaczynac. Podpytalam wczoraj dziewczyny co mysla o tym
              to Ola popatrzyla na mnie z politowanie i puscila tekst "a czy nie jestes za
              stara" a Iza ze byla najmlodsza, jest najmlodsza i ma byc najmlodsza. Grunt to
              rodzinkasmile

              Tak sobie mysle ze chyba jeszcze nie widzialam Zosi Finki. Czy moge poprosic o
              zdjecie?
            • tatanka-2002 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:37
              Marudziu - dzięki wielkie za info.

              Yskyerko - nadal trzymam kciuki i gratuluję tego,
              że pęcherzyk ładnie się usadowił.
              Czekamy teraz na serduszko i jesteśmy dobrej myśli!!!

              Kochane podczytałam Was dzisiaj, ale nie mam czasu pisać,
              bo dopiero wróciłam ze szpitala.
              Zawiozłam dzisiaj dziadka, bo w poniedziałek ma operacje na oczko,
              a teraz mam u siebie Babcie i musze zająć się nią i obiadkiem.
              Jeżeli znajde chwilkę, to poklikam z Wami.

              Trzymam mocno kciuki za Patrycję i jej córeczkę oraz za Nasze Motylki!!!

              Gałganie buziak od Kropka!!!!
              • chrumpsowa Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:06
                Jeju Yskyerko super wiadomosci smile)) Trzymam kciuki za serduszko!!!

                Maruda a ja cos nie jarze... Dopiero co straszyli zwolnieniami, a tu przyjmuja
                nowe osoby... Hym... Pracownikom nie daja mozliwosci awansu - jesli to jest
                stanowisko jakiegos kierownika... Maruda a moze pogadaj, ze Ty masz
                doswiadczenie etc. i niech Cie awansuja - jesli oczywiscie nie jest to
                stanowisko rownorzedne z Twoim.
                • ma_ruda2 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:13
                  Chrumpsika ale to jest za mnie, tylko sie tak chwalebnie nazywa glowny
                  logistyk!! tongue_out najlepiej zeby przyszedl ktos kto bedzie mojej szefowej tylek
                  lizal, zalatwial jej prywatne sprawy na miescie, siedzial po 12 i wiecej
                  godziny a to wszystko najlepiej za 1000 pln brutto big_grin
                  powiem wam ze wyslalam svoje cv big_grin mam nadzieje ze ona sie o tym dowie tongue_out
                  krowa big_grinD a ja sie nie bede ponizac i z nia gadac. zreszta z glupim to troche
                  trudno rozmawiac, nie??
                  • megi.1 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:26
                    No proszę my z mikim śpiewamy sobie: "pełny jest garnuszek mój, klocki kształt
                    mają swój.." a tu takie newsysmile)) Yskierko suuupersmile)))

                    Marudka główny logistyku bużka od Mikiegokiss
                    • feromonka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:42
                      Super, ze u Iskierki wszysto ok - bardzo się cieszęsmile

                      Trzymam kciuki!
                  • chrumpsowa Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:50
                    Maruda brawo za wyslanie CV!!!! Co do reszty wypowiedzi powiem tylko: a niech ich...
                    • feromonka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:53
                      ...głupota ludzka nie zna granic...
                      • olcialew1 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 16:57

                        • olcialew1 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:04
                          Pusty sie wyslal sad

                          Yskyerko gratuluje!!! Super wiesci!
                          Jaania sciskam moze jakies podgladanko w tym miesiacu?
                          Melba mam nadzieje, ze ta ciaze tez tak przechodzisz.
                          Kasiu zapomnialam pogratulowac decyzji, tak trzynmac, bylo przeciez do
                          przewidzenia, ze atmosfera Pociana sie i Tobie udzieli.
                          Chrumpsie plaszcz super, brakuje mi takich cieplych ciuszkow, tzn. Nie
                          potrzebuje a chcialabym potrzebowac.
                          Ja myslalam, ze chociaz sterydy dla maluszkow w brzuchu maja wszedzie takie
                          same. U nas podaja 4 dawki w odtepnie 6h i jest ok. Szkoda, ze maluitkiej tak
                          mala udalo sie ich „wciagnac”. Trzymam kiucki mocno zacisniete.
                          Balbinko ja w pelni rozumiem dlaczego panikujesz a moze powinnam napisac
                          panikowalas, co? Ale teraz bedzie dobrze i juz!!!
                          Widze, ze dyskucje wozkowo fotelikowe rozkwitly.
                          Ciekawe jak tam Cytrusie male?
                          Maruda niezly numer z tym CV smile))
                          JA chcialam tylko napisac, ze dzisiaj jest 12-ty i za dokladnie 2 m-ce mam
                          termin. Ale wlasnie sobie uswiadomilam, ze Kluska moze sie pojawic za 4 tyg. w
                          najgorszym przypadku, tzn. gorszych nie biore w ogole pod uwage. I chcialam
                          jeszcze dodac, AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaa zostalo mi malo czasu smile
                          To znaczy malo jak na przygotownie a stanowczo za duzo jezeli chodzi o
                          czekanie.
                          Althea jak Ty to znosisz takie czekanie i siedzenie na szpilkach?
                          • jaania77 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:23
                            Yskyerko ale się cieszę, ze wszystko jest dobrze!!!!!!!!! Super

                            Nikt mi nie wysłal smsa z wieściami od Yskyerki sad buuu.. na znak protestu
                            chyba pójdę się położyć pod kocyk i poczytać nowy "Twój Styl".

                            ...jak powiedziała tak zrobiła.... smile
                        • lalisia78 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:09
                          yskierko super wiescismile))

                          u lekarza wszystko ok dzisiaj i tak juz lepiej bo z nosa sie tak nie leje ale
                          jesli zacznie kaszlec zaraz mam przyjsc bo ten wirus jest niebezpieczny.
                          Ryba po grecku M tak smakowala ze robie ja dzisiaj na jutrzejsza imprezesmile

                          co do dyskusji o wozkach i fotelikach to tak ja mam wozek graco metro sport
                          wazy tylko 8 kg. fotelik mam 9-36 deltimmaly podroznik najpierw jezdzila w nim
                          alicja a jak byl czas ze amelka juz sie nie miescila do swojego przesiadla sie
                          ona do niego a alicja ma nowy z graco 15-36. wiec juz zaden fotelik nie bedzie
                          nam potrzebnysmile
                          • yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 19:00
                            Witam się wieczornie. Wróciliśmy wcześniej, ale jakoś nie miałam ochoty
                            odganiać męża od kompa, wolałam trochę zalec przed telewizorem.

                            Dzięki wszystkim za gratulacje i sms-y, ale ja i tak uwierzę dopiero,
                            kiedy zobaczę serduszko. Następną wizytę mam umówioną na 29.01. i wtedy
                            powinno się już coś wyjaśnić.

                            Na razie dostałam clotrimazol, bo to jednak grzybica, a nie reakcja
                            na luteinę, i wyprosiłam zastrzyki zamiast luteiny dowcipnej. Dostałam je
                            tylko na dwa tygodnie, potem mam spróbować wrócić do luteiny. Zobaczymy,
                            jak to będzie. Zrobiłam już sobie pierwszy zastrzyk i zastanawiam się, czy
                            aby na pewno dobrze, bo nic mnie nie boli, a ponoć powinno. Nic to, jutro
                            powtórka z rozrywki.

                            A teraz zabieram się za czytanie tego, co nastukałyście, jak mnie nie było.
                            • feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 19:30
                              Eh wysłałam P. do pracy i mam teraz trochę czasu dla siebie..
                              Chcemy w weekend jechać do kina, ale nie wiemy na co się zdecydować? znacie coś
                              godnego polecenia?
                              najnowszy Bondsmile odpada...
                              • hortika Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:38
                                może Pachnidło? ksiażka była fajna, ale nie mogę sobie wyobrazić jak udało się
                                ją zekranizować...
                                Yskierko- gapa ze mnie, zapomniałam o gratulacjach, to kiedy idziecie na
                                oglądanie serduszka teraz??
                                • yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:48
                                  Hortiko, umówiłam się na wizytę 29 stycznia.
                                  Mam nadzieję, że wtedy będzie już widać serduszko.
                                • feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:49
                                  Madziu właśnie też sie nad tym zastanawiałam, myślałam teżnad Boratem i nad
                                  Holiday (chyba fajne romasidło), może byłyście na którymś z tych filmów?
                                  • yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:57
                                    Borat jest przekomiczny. Bardzo nam się podobał.
                                    Pachnidła nie widziałam, ale mnie kusi.
                                  • melba7 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:08
                                    jestem...Marudzia, thx za esasmile Yskyerko, będzie dobrzesmile
                                    Ale jestem zmordowana...ide spać.Prosze tylko o info na priv, gdzie konkretnie
                                    mam byc jutro o 15.00smile i czy Agan z Małgosią tez będą?
                                    Fantaisie!Diler mówi,że masz szykować 4 dychysmile
                                    • melba7 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:13
                                      My jutro późnym wieczorem pójdziemy na Pachnidło.
                                      • feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:40
                                        Ja teraz sie waham pomiędzy Boratem a Pachnidłemsmile, chyab bedziemy losowacsmile
                                      • balbinka74 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:45
                                        Witam!

                                        Yskierko, ogromne gratulacje! Kciuki zacisnięte,wierzę,że za przeszło 2
                                        tygodnie zobaczycie sreducho!
                                        A który to będzie tydzień? U nas zrobilo nam wielką niespodziankę, bo pokazało
                                        sie w 5t3d.. a u matalki o 2 tygodnie później,zatem reguły nie ma i trza byc
                                        cierpliwym..tylko jak tu z nerwów z kapci nie wyskoczyć? Buziaki!

                                        Melbo, jaki dilersmile)))no ładnie, ładnie sobie nasza Monia imprezuje....

                                        Kocurku,jeszcze raz spróbowałam wejśc na tę stronkę z wózkami i w końcu udało
                                        się.Moge przy okazji u nas zerknąc...a ceny niestety i tak mają
                                        zawrotne.Popytam u nas.

                                        Moja bratanica ma 5,5 roku i nadal w foteliku jeździ...kupili jej podkładkę,
                                        ale jeszcze jest za mała, chociaz wzrostem dorównuje rówiesnikom.

                                        Jaaniu, ja tez nie dostałam smsa o yskierce, moze dziewczyny nie chciały nam
                                        przeszkadzac na podyplomówachsmile

                                        Idę wziąc prysznic a potem leżakowanie...i filmiksmileMoże jeszcze tu zajrzę.
                                        Nie wiem jak jutro wytrzymam na zajęciach..zapowiedziano nam 10 bitych
                                        godzin...chyba powariowalisad
                                        • tycja78 :( 12.01.07, 22:07
                                          cos ze mna nie jest dobrze......
                                          Dawno nie miałam tak czesto dołasad
                                          jak mam sie uspokoic, rycze juz od 17.30.....
                                          • bebell Poszły foty:)) 12.01.07, 22:09
                                            Tycja obejrzyj, moze Ci się lepiej zrobismile) sciskamsmile))

                                            k.
                                            • bebell Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 22:54
                                              W z domu, Tadek śpi od 21.00smile)
                                              • lalisia78 Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 22:59
                                                bebel sliczny jest tadziosmile)
                                                a alicja zasnela bez placzu
                                                • bebell Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 23:21
                                                  Lalisiu- brawo dla Alicjismile)) mówiłam, ze bedziesz miec niedługo wolne wieczory
                                                  dla siebiesmile))

                                                  Tysia- mam nadzieję, ze juz lepiejsmile)

                                                  yskyerko- dalej sciskam kciuki jak głupiasmile) i ciesze się z pęcherzykasmile)

                                                  Monia- wszytsko ok????

                                                  wylizałam łazienkęsmile) prezesowa może wpadacsmile)) mam nadzieję, ze do wentylatora
                                                  nie bedzie zagladacsmile)
                                            • balbinka74 Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 23:10
                                              Bebelku, jestes zupełnie odmieniona w tych króciutkich włoskach..i strasznie
                                              cie ubylo...
                                              Cztery pokolenia sa powalajace!
                                              Tadzikowi urosła juz całkiem spora czuprynkasmileOj będa sie dziewczyny o niego
                                              tłukły!
                                              Tosia jak zwykle rewelka!Jestem zakochana w jej oczętachsmile

                                              Erguś, faktycznie daje to sporo do myslenia...nie mam prawa marudzić.

                                              I chyba nie spotkam juz się dzis z prezesowąsad Mam nadzieje,że u niej sytuacja
                                              się wyklarowała.

                                              Lece spać.
                                          • olcialew1 Re: :( 12.01.07, 22:44
                                            Tysia co jest?? Moze to depresja poporodowa co?? Wszyscy mysla, ze to od razu
                                            poporodzie dopada a to wcale nie prawda. Moze Tobei sie to ze wszystkim innym
                                            zmieszalo i teraz Cie dopadlo. Buzka i tule mocno Twoj pyszczek.
                                          • althea35 Tysia! 12.01.07, 22:48
                                            Buzka! Idz spac teraz. Jutro bedzie lepszy dzien!
                                          • althea35 Mam, mam, mam:) 12.01.07, 22:48
                                            Szare mydlosmile
                                            • olcialew1 Re: Mam, mam, mam:) 12.01.07, 22:51
                                              No to teraz mozesz juz spokojnie rodzic smile))
                                            • bebell Re: Mam, mam, mam:) 12.01.07, 22:53
                                              smile))
                                              przyda Ci sięsmile)
                                              • balbinka74 Re;Tysiu 12.01.07, 23:01
                                                Chyba zbyt wiele spraw nagle cie dopadlo.I ta rozprawa, utarczki z vice,
                                                choroba Marcelka i osłabienie twego organizmu.I ta zarazn pogodasad
                                                Weź ciepłą kąpiel,wypij podwójna porcję meliski, albo wyslij męza po cos
                                                uspakajającego lub antydepresyjnego do nocnej apteki.Przytulam bardzo
                                                mocno.Jutro poczujesz sie znacznie lepiej .Łzy oczyszczają. Myslami jestem z
                                                tobą.buziaki!
    • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 23:46
      kolorowych...

      k.
      • fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 00:01
        Jestem, padam, miałam dzisiaj przedstawienie i przedszkola.... śpię na stojąco a
        tu mam na linii panią profesor i usiłuję być elokwentnatongue_outPP
        • fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 00:47
          Jeszcze mnie męczy!!!!!!!!!! opadają mi powieki...

          Yskyerko gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Jaaniu tulę!!!!!!!!!!!!!!

          Bebelku jest ok, jutro tj. dzisiaj będęsmile

          Melbuś zakodowałam-4dychysmile dzięki bo głód mnie szarpie!

          Tycja, ściskam.

          Balbinko buziaki. Babcia bez zmian. Tata kaszlesad

          Więcej nie pamiętam... a poza tym cięzko mi się pisze jedną ręką i słucha i
          jeszcze odpowiada z sensem.
          Dzisiaj miałam straszny wycisk! a jak taka trzylatka złapała mnie za nogę i
          powiedzieła, kocham Cię pani to prawie umarłamsad dla równowagi mały piegowaty
          chłopczyk usiłował przez całą bajkę wyrwać mi flettongue_outPPP

          Bebelku, śliczne zdjęciasmile)))))))))))))))

          Kocurku również zdjęcia bomba!

          Niech mnie ktoś uratuje!!!! już nie mam siły!!!!! a jutro od rana orka z dziećmi....

          Althea, dietetycznie było że ho hosmile i fajnie Cię jeszcze widzieć!

          Hortiko jesteś Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Marudzia duże dzięki za esasmile)))

          tracę koncentrację....

          Kocurku, jeśli chcesz to P. sprawdzi Ci ten wózek w Hamburgu, daj tylko info
          jaki to ma być

          no nie pamiętam...

          Olcia gratuluję dwóch miesięcy! zleci szybkosmile a Ty wszystko już masz?

          Althea, super że masz szare mydłosmile

          Balbinko, jak długo będziesz w W-wie?

          O, Marudzia ma iść do brata....

          Pituś, nie mam pomysłu na prezent dla mamysad o i pomyliłam wszystko ja byłam na
          Gran Canarii, sorki....

          Megi, jka tam Twoje objawy ciążowe???? hi hi hi

          Ratunku, spąćsad(((((((( ile ona gada............

          Co ja mam jutro przynieść???? mam mętlik w mózgu

          Paweł rozebrał dzisiaj choinkę, smutno mi.

          Jaaniu, łodeczka mi się bardzo podobała....

          Jutka, a jak Wasze plany wakacyjne, ja stanęłam na tym że jak będziesz w ciąży
          to i tak pojedziecie, czy coś się zmieniło?

          Erguś, prezentację znam, jest przygnębiającasad człowiek zaczyna się baćsad(( i
          rozmyślaćsad

          Gdzie Lirio????????????????????

          Bebelku, przywiozę jutro wykałaczki i sprawdzę kratki wentylacyjnesmile))))))

          Chyba finisz telefoniczny!!!!!!!!! ufffffffff
          Dobranocsmile

          przepraszam na chaos w poście.
          • olcialew1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 03:37
            Megi chyba jako ostatnia powiem, ze Miki z zebami wyglada the best ale rajtuzy
            wcale nie sa gorse smile)
            Bebell alescie napierniczyly z Tosica i z Tadka to prawdziwy pakier jest.
            Wytarmosc oboje ode mnie.
            Fajne to zdjecie 4 pokoleniami.
            • ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:16
              Hej,

              Trzymam kciuki za Malutka Patrycji....

              Ciesze sie bardzo za Yskierke, Marudzia dzieki za newssmile

              KObietki niestety Mała dzisiaj w nocy miała goraczke i wymioty, i w zwiazku z
              tym jak na razie nie moge przyjsc na spotkanie ( nie wiem co jest jakies wirusy
              w powietrzu czy co ...?

              Odpadam po takiej nocy Bebell ja nie wiem jak ty chodzisz ja po jednej nocy
              padam.....

              • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:28
                Dzien doberek smile

                Antus usciskaj Amelke. biedactwo. i daj mi znac czy jedzisz do Bebelka bo jak
                nie to ja wezme Megi i zieciasmile)

                Olcia tylko 2 miesiace??

                Althea jak mydlo jest to mozesz juz rodzic?? medluj sie!!

                Balbinko buziakkiss doczytalas ze biore twoja wizyte??

                Yskyerko serducho bedzie, zobaczysz!!! kiss**

                Tycja slonko jak humor dzisiaj?? przytulam ...

                Ja przywioze lody i paluszki, moze byc?? no i ew mojego ziecia z mamabig_grinD

                i nie wiem co jeszcze, a lece Tadzika oblukac kiss
                • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:46
                  Hej!
                  Moja poczta zwariowala! Pokazuje mi ze mam nowa wiadomosc, a jak wchodze do
                  skrzynki to nic nowego tam nie ma. Bebelku, moge prosic jeszcze raz o zdjecie??

                  Olcia, to ty juz niemalze na wylocie jestessmile)) Dwa miesiace zleca jak z bicza
                  strzelil... no moze nie koniecznie ten ostatni.

                  Tysia, jak dzisiaj nastroje???

                  Antus, duzo zdrowka dla malej! Mam nadziej, ze dzisiaj juz bedzie dobrze.

                  No to dzisiaj imprezasmile Ale wam zazdroszcze!

                  Hehhehe... ubieglam tesciowa! Pralka moja dzisiaj!

                  Monia, co ty w tych przedszkolach robisz?? To jakas nowosc chyba??

                  Marudka, buzka!
                • megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:48
                  Ant biedna Amelka, przytul ją od nas!!!

                  Marudka ja mam wyrzuty sumienia, ze najpierw ant a teraz ciebie ściągam jak
                  taksówkę. Może wymyśl jakąś gratyfikację dla siebie za to podwiezienie???

                  Piekę ciasteczka więc znikam, bo spalę wszytkosmile

                  uściski sobotnie!
                  • agan10 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 11:05
                    Witajcie.

                    Biedna Amelka, oby szybko wyzdrowiała.

                    bebell ja raczej będę na spotkaniu, chyba, że tfu,tfu coś mi nagle wyskoczy.
                    W związku z tym, jeśli można, to poproszę o adres.
    • erga4 oszalałyście??? 13.01.07, 11:04
      tyle nastukać w jeden dzień??? no nie - kiedy ja to przeczytam??
      • ant25 Re: oszalałyście??? 13.01.07, 12:04
        ja nie mam zdjec Bebelka, poproszęsmile
        • erga4 Re: oszalałyście??? 13.01.07, 13:59
          Antuś - Bebelek zawsze prosi o nie rozsyłanie ale tobie chyba mogę wysłać -
          najwyżej dostanę lanie...
    • althea35 Cytrusia z dziewczynkami w domu 13.01.07, 14:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=55448772
    • olcialew1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:18
      Melduje, ze ide dzisiaj "uczyc sie rodzic" i na wycieczke po szpitalu, bede
      wieczorem.
      Buziaki.
      • althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:24
        Antus, do mnie bebelkowe zdjecia wlasnie dotarły, a ty jestes na liscie
        wysylkowej, wiec sie ich spodziewajsmile

        Bebell, ale napierniczylyscie z Toska! Niezle jestescie! I nawet z witrazami
        byly! No pieknie, pieknie! Aaaaaa... jakie masz krotkie włosy!!!!!
        • tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:57
          Witajcie,
          dzis juz nie płacze, ale humor taki zgaszony....
          wiecie jak na ósmym pietrze potrafi wiać????

          I wiecie ze mam własnie pierwszy dzien ferii?

          i wiecie ze jestem wkurzona ze musiałam sie rozchorowac akurat wtedy gdy u Bebelka bibka????? obiecajcie , ze mnie jeszcze zaprosicie!!!!
          A moze spotkamy sie w środe 17-stego lub w niedziele 21 - ego wieczorem???? na lodach czy cos? pomyślcie o ty warszawianki- błagusiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • tycja78 DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:11
          wiedziałam, ze moge na wa sliczyc. Poszłam spać... oczy miałam tak zapuchniete,ze nic nie widziałam.
          Nie wiem czy powinnam az tak sie przejmowac, ale owszem skłoniło sie na to kilka spraw, ojciec, samotnośc, choroba, praca, małe problemy z teściowa ( nie chciałam wam tu smecic)i.... wczorajsze zachowanie moich znajomych....

          Marcel miał wczoraj zlecone dodatkowe zastrzyki, bo jednak nie wyzdrowiał i dodatkowo, jako ze nie kaszle i nie odksztusza tej wydzieliny, to.... pani doktor zleciła mu zasaze i oklepywania.
          Mnie sie przypomniało, ze mam znajomego, który jest rehabilitantem i robi masaze takim maluchom, a moja tesciowa mi przypomniała, ze przeciez tata ( tesciu) ma 2 stopień masazu i mogłby marcelowi wykonywac, wiec jak zadzwoniłam do tych znajomych to powiedziałam im ze chodzi mi o to aby ten Konrad przszedł na jeden masaz i pokazał mojemu tesciowi jak to sie robi takim maluszkom. I on sie zgodził, umowiliśmy sie na 17.00
          mija 17.30, Marcela godzina na jedzienie minęła, robi sie coraz bardziej głodny, masazysty nie ma
          czekamy...

          tesciowie tez...
          W koncu postanowiłam do niego zadzwonic i spytac co jest?
          A on nie odbiera telefonu( mysle sobie- "pewnie ma pacjenta")
          Po jakims czasie dzwonię znowu
          Odbiera jego zona i mowi, ze Konrada nie ma i do mnie nie przyjedzie.
          Zamurowało mnie....
          Potem usłyszałam pretensje z jej strony, bo jak ja sie mogłam tak zachować, ze tak sie nie robi, bo on nie po to studiował 5 lat, zeby uczyc swojego rzemiosła mojego tescia, ze to jest jego praca i w takim razie to on nie bedzie do mnie przyjezdzał....
          Poczułam sie jakby mi ktos w twarz dał
          bo przeciez normalnie mu chciałam zapłacic za wizyte i w ogole...
          I przez to Marcel nie miał masazu.... a juz najbardziej mnie zabolało to, ze to przeciez taki maluszek i oni tez maja takie samo małe dziecko i sa tacy niewzruszeni...
          Przeciez jakby ona kiedys do mnie przyszła z pytaniem, czy bym jej nie przetłumaczyła listu po hiszpańsku, to bym bez problemu jej pomogła...albo gdyby przyszła z prosba coby jej polecic ( czy pozyczyc) jakies ksiązki do hiszpańskiego, bo sie chce sama uczyc, lub ze chodzi do kogos innego na lekcje a ma mało ksiazek- czy odebrałabym to jak zabieranie mi pracy? - w zyciu....

          Tomek mowi, ze jestem wariatka, bo sie przejmuje tym, ze ktos jest bez serca, lub zaborczy na kase, lub po prostu głupi

          a ja sie naprawde przejmuje i ciagle mi sie ryczec chce. zaczynam sie juz zastanawiac, czy ja moze faktycznie jakiegos faux pas nie popełniłam....
          zaczyna teraz miec stracha i nie wiem czy odwaze się kiedys kogokolwiek poprosic o przysługę....
          Fataisie, teraz to jeszcze sobie zdałam sprawe, ze w zwiazku z tym laptopem, to moze tez sie nie zachowałam stosownie? jesli tak to wybacz... nawet mi do głowy nie przyszło....

          i taki to miałam powód wczoraj.... ale chyba to była kropla co odkręciła kurek łez....
          • althea35 Re: DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:52
            tysia, powiem krotko i zwiezle, beznadziejni ci znajomi! Nawet jak koles
            uwazal, ze to nie w porzadku ze go prosisz o nauczenie czegos tescia, to ci
            mogl od razu powiedziec, ze on moze masowac Marcela, ale nie uczyc innych a nie
            robic takie podchody i w rezultacie zostawiac male chore dziecko bez masazu.
            Głowa do gory! Reka w łodeczke o oklepuj malemu plecki.

            Upiekłam genialne muffiny. Czekoladowo-bananowe. Myslalam, ze troche zamroze,
            ale wyglada na to ze nie bedzie co.
          • chrumpsowa Re: DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:58
            Tycja przytulam i powiem Ci, ze mialas prawo poczuc sie tak jak sie poczulas,
            zwlaszcza, ze chodzilo o malego, chorego brzdaca! Jedno jest pewne - nie warto
            sie przejmowac. Prztulam mocno. Moze poszukaj online jakis instrukcji odnosnie
            masazu dzieci - Tracy Hogg cos kiedys chyba bylo... Moze sa strony na ten temat?
            Ja bym znaja zapytala dlaczego od razu Ci nie powiedzial, ze nei chce? Moze
            znajomy jest oki, a jego zona nastawia go przeciwko? Jednym slowem zachowali sie
            jak ingoranci!!!! Mogl oddzwonic i powiedziec, ze go nie bedzie. Mamy podobny
            problem z materializmem znajomych (Potworsik ma chyba dosc moich opowiesci wink,
            ale ja stwierdzilam primo przejmowac sie burakami nie warto, secundo lepiej
            stracic takich "znajomychy". Przyjdzie moze kiedys koza do woza... Wg.
            przyslowia "prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie" wyszlo, ze to
            interesowni ludzie...

            Ant wspolczuje choroby Amelki. Sciskam!!!

            Super, ze Motylki w domu!!!!

            Nasze chore: Potworsik i Lirio jak samopoczucie?????

            Olcia milej nauki smile

            Oj impreza sie chyba niedlugo zaczyna...
            • chrumpsowa Tycja 13.01.07, 16:11
              O tej kozie do woza to bylo a propos Twoich znajomych.
              Znalazlam takie pozycje, moze warto kupic dla tescia skoro wiedze o masazu ma?:
              tiny.pl/wcp8
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/444345
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/447505
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/495239
    • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 16:04
      mam chwilkę żeby was poczytać..

      Bebelku-modlę się za Patrycję i ich kruszynkę. Musi być dobrze!!!

      i cieszę się że Madzia Moniki jest zdrowiutka i że zaczyna chodzić.

      I Szymonek Anialm ma już 7 kg??? jejku - ale rośnie!!

      Bebelku- nie chciałam żebyś się żle poczuła po prezentacji!!! mi ona pokazała
      że nie mam na co narzekać..

      Yskyerko-gratuluję pęcherzyka!!!

      Marudko-i dobrze że wysłałaś CV!!
      • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 16:17
        Bebelku-zdjęcia super!!! ile pierników!!! a tosia i tadek są cudowni!!!

        Tysia-głowa do góry!!! nie przejmuj się tak wszystkim!!! za dużo ostatnio się
        działo i stąd twój nastrój, ale to minie-popłacz sobie troszkę, wyżal się nam
        jeśli chcesz. Buzka dla ciebie!!!
        A znajomy faktycznie mógł przyjść a jak mu nie pasowało uczenie to mógł
        postawić sprawę jasno.
        • yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:33
          Witam się sobotnio. Dziś znów mam lenia. Rano oglądaliśmy kolejną chałupkę,
          potem była herbatka u rodziców, która przeciągnęła się do obiadu, potem
          sprzątanie, a teraz czekałam na gości, którzy jednak nie przyjadą. Zdaje się,
          że ktoś wpadł na pomysł, żebyśmy to my przyjechali do nich. Nie wiem, co na to
          mój mąż, bo wyskoczył do sklepu, ale niech on z nimi rozmawia. W końcu to jego
          rodzina. Szlag mnie tylko trafia, bo mogłam sobie spokojnie pojechać do
          Bebelka. sad

          Bebelku, dziękuję za zdjęcia. Ładnie ci w tej krótkiej fryzurce.

          Tycja, nie przejmuj się kretynem, który nawet nie umie powiedzieć wprost, że
          czegoś nie zrobi, tylko zwala to na żonę. Mam nadzieję, że znajdziecie jakiegoś
          normalnego rehabilitanta, który nauczy ciebie i teścia podstawowych rzeczy,
          żebyście mogli pomóc maluszkowi. Qrna, przecież nawet w szpitalach pokazuje się
          ludziom, jak mają ćwiczyć czy masować sobie mięśnie w domu, żeby szybko
          przyniosło to efekty. Nie rozumiem takich ludzi. sad
          • pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:52
            A ja juz jestem w domu i powiem jedno 0- bylo bosko!!!!!

            Melba, dzieki za grzechotke, Zosia sie juz jej przygladasmile

            Byla Agan z UWAGA Katarzynąsmile))))))))))))))))))

            I Hortika z Tomkiem, Megi i Miki, Melba, Monia i Marudzia. Moje dziecie
            sprawilo mi mega prezent i zachowywalo sie idealnie. Co wiecej, wrocilysmy do
            domu a ona dalej aniolsmile Jupi, moze cos sie zmienia. Tadeusz cudo, pod reke
            Zoske bral. Melba jutro obecala rozeslac zdjecia. W ogole bylo fajowo.

            Megi, dzieki za ciasteczka. Dalam jedno mojemu M. i byl zachwyconysmile Ale tylko
            jedno, reszta dla matki karmiacej.

            Ja odzylam, zobaczylam ze Zoske mozna gdzies wziac i generalnie swiat sie
            jeszcze nie skonczyl. Pa pa
            • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:56
              Yskyerko Ty nie kombinuj tylko odpoczywaj, lez jak najwiecej!!! Jak sie czujesz?

              Pitus super, ze humor po spotkaniu swietny smile

              Czyzby jednak Agan zmienila zdanie? wink Na to wyglada wink
              • chrumpsowa Aaaaa 13.01.07, 19:59
                Ciagle zapominam Bebelku normalnie chudzina z Ciebie taka, ze szok! Tadzik
                normalnie sliczny blondas, o Tosi nic nie bede mowila, bo ona normalnie
                przesliczna!!

                Aaaa jakos dawno nie bylo slychac Misi-ma...
                • jutka7 wieczornie 13.01.07, 20:30
                  witam się, kilka dni Was nie czytałam
                  ale już nadrobiłam smile

                  Megi, Miki piękny zębatek i ślicznie się śmieje smile) sama radość smile

                  Bebellku, Twoje potomstwo jak z obrazka smile I Twoja fryzurka śliczna, wyglądasz
                  jeszcze młodziej, a myślałam, ze to niemożliwe smile

                  Yskyerko, super wieści!!! czekamy na serduszko, uważaj na siebie smile świetnie,
                  tak bardzo się cieszę smile

                  Jaania, ja też nie dostałam esa sad

                  Balbinko, Ty się nie stresuj żadnymi majstrami, robotami, skrzynkami na listy
                  itp. Zostaw to ślubnemu smile A po co jedziesz do br. Franciszka?

                  Marudzia, gratulacje za wysłanie cv! Tak trzymac smile

                  Kocurku, piękne zdjęcia na stronce. Julcia jest śliczna i taka do Was podobna,
                  fajna z Was rodzinka smile
                  Poczytałam Wasze rozmowy na temat wózków i muszę przyznać, ze to czarna magia
                  dla mnie sad Na razie myślenie o tym mnie przesrasta smile mam jeszcze czas, ale i
                  tak nie wiem skąd miałabym wiedzieć który dobry i co powinien mieć smile

                  Olcia, jeszcze 2 miesiące, no to już naprawdę z górki smile A Ty do pracy
                  wróciłaś?? Czy w domu pracujesz?

                  Chrumpsiku, w poniedziałek zaczynasz już pracę? Ciesz się wolnością moja droga,
                  bo się skończy smile a płaszcz zarąbisty, uwielbiam takie kroje smile i Benettona tez
                  uwielbiam, ale ceny mają dla mnie wciąż zaporowe sad
                  A odpowiadając na Twoje pytania to tak, normalnie pracuję, chodze na zajęcia z
                  aplikacji, do sądu i nie odczuwam jeszcze specjalnej różnicy. Może czasami
                  jestem bardziej zniechęcona, ale generalnie jest ok. Powiedziałam swojej
                  szefowej, ze nie chcę być traktowana ulgowo. Ale w piątek zrobiła nam spotkanie
                  organizacyjne i obwieściła, ze postanowiła dobrać się do naszych premii, co w
                  praktyce oznacza pogorszenie wynagrodzenia niby dla naszego dobra. Musze z nią
                  porozmawiać, bo bardzo mi się nie podoba ten pomysł. Wkurzyłam się tylko.

                  Bebellku, i ja się pomodlę za Patrycję i jej dzieciątko. Popłakałam się gdy to
                  przeczytałam, mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.

                  Monia, wyobraziłam sobie jak Ci dzieciak chciał flet wyrwać smile))))A co do
                  planów urlopowych- ciągle są, tylko czekamy na wiosnę smile wierzę, ze gdzieś
                  pojedziemy, nawet jeśli miałoby to być lenistwo na jakiejś ciepłej wyspie smile
                  Tylko egzamin jeszcze musimy zdac pod koniec lutego.

                  No własnie, kiedy Ty będziesz w Poznaniu?? Może i my z Jaania dojedziemy na
                  spotkanie?? Dajcie znać koniecznie!

                  Tycjo, mam nadzieję, ze humor lepszy. A znajomi to jacyś idioci, nie warto się
                  przejmować.

                  Ciekawe co u Gviazdki.

                  Dziewczynki, tak mi jest niefajnie, ze nie mogę leczyć swojej twarzy sad(((
                  Chciałam być ładną mamusia, a na razie wyglądam jakbym miała pół policzka
                  odmrożonego sad((( sino-czerwony kawałek całkiem spory, nie mam już sił sad

                  I nie wiem co jeszcze chciałam. Fajnie, ze Erga jest z nami prawie jakby nie
                  wyjeżdżała smile Powodzenia w szukaniu pracy Erguś smile

                  I czekam na foty ze spotkania!!!
                  • megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 20:55
                    No i ja się melduję po spotkaniusmile))

                    Było supersmile stwierdzam, że z każdym spotkaniem wszytkie piękniejemy i nie wiem
                    jak to mozliwe?!!!smile Spotkanie było baaardzo fajnesmile jak juz donniosła Pituś
                    mała Agan to jednak Kasia a nie Małgosiasmile) piękna z niej panienkasmile)) Miki
                    skumplował się z Tomkiem, który ma niesamowicie brązowe oczy i prześliczne
                    rzęsysmile)) no a para Zosia z Tadeuszem to cud miódsmile)) już pierwsze wspólne
                    leżakowanie na sofie za nimismile))

                    Dziewczyny też wszytkie we wspaniałej formie, prawie wszytkie w nowych
                    fryzurachsmile)) Fantaisie juz troszkę dłuższe włosy ma, a Bebell i Pituś całkiem
                    króciutko mają obcięte włosy no i slicznie im wszytkim w tych fryzurach. z
                    resztą zdjęcia to potwierdzasmile Miki niestety dorwał się do włosów Marudki i
                    kilka zabrał sobie na pamiatkęwink)) Melba wzglda tak modziezowo ze szoksmile))

                    Bebell baaardzo dziekujemy za spotkanie!!!

                    Marudko duuuuża buźa za podwiezienie nas!!!!

                    Tysiu Ty normalna jesteś, a ten znajomy jakiś nienormalny!!! Jak można tak się
                    zachowywać jeżeli w gre wchodzi chory maluszek???!!! Pazerność ludzi nie zna
                    granic!!! rozumiem Cię, że takie zachowanie Cię rozbiło, ale nie myśl o tym, bo
                    nie warto!!! Przytulam mocno!!!

                    Chrumpsie jakieś szaleństwa w ostatni weekend przed rozpoczęciem pracy???smile

                    Jutko jestes prześliczną mamusią i musisz sobie jakoś racjonalizować tą
                    niemożliwość zadziałania medycznie na zmiany na twarzy, to dla tego maleństwa
                    które sobie w Tobie mieszka.

                    Pituś cieszę się, że ciasteczka są ok. Jak będziesz miała na nie ochotę to daj
                    znać, to napieczemy i zapraszamy!!!
                    • olcialew1 Re: wieczornie 13.01.07, 21:44
                      Witam sie cala naumiana jak rodzic smile))
                      Jutka ja dalej z domu pracuje, tylko jak mam lekarza to do biura zachodze i w
                      srode musialam isc taks pecjalnie.
                      A z TWoja buzka to nie mozna tego potraktowac jakimis ziolkami czy czyms takim.
                      Pewnie zupelnie nie pomoze ale chociaz moze zlagodi to co sie tam dzieje. A co
                      to w ogole jest, mialas to przed ciaza? Gronkowca mialas Ty czy Jaania? smile
                      Spotkanie bylo i Kasia jest zamiast Malgosi smile
                      Tysia dziewczyny maja racje maja racje, to jemu powinno byc glupio a nie Tobie.
                      Jaknei chcial mogl od razu powiedziec albo jak sie namyslil a nie jaja
                      odstawiac.

                      Wiecie, ze nam na tym zwiedaniu porodowki to nawet pokazali sale operacyjna,
                      nie przez szybe tylko otorzyla pigula drzwi i nas wpucila. Fajna byla wycieczka
                      bo pokazali cale pokoje, jak masz cc to kazda z sal w ktorych po kolei
                      przebuwasz. Teraz to mi bedzie jeszcze bardziej zal sn. Pokoje sa super, w
                      kazdym lazienka z jacuzzi, pilki, drazki doczepiane do lozka, poycje mozesz
                      miec jaka chces, nie trzeba lezec na plecach itd. normalnie ideal. Nawet
                      podlaczona do monitorow mozesz chodzi po korytarzu. Pokoje wygladaja jak
                      normalne pokoje w domu, naciskaja przycisk, obraz sie unosi i wyskakuje cala
                      aparatura itd. Normalnie zal mi chyba serce scisnie jak bedzie cc. Bo co mi
                      lezec w takim pokoju jak juz bede z Julka u boku i pokrojonym brzuchem.
                      Polozna kazala male palce u nog uciskac, powiedziala ze nie zaszkodzi a czasami
                      pomaga w obrocie dziecka. No to bedziemy usiskac smile))
                      No i na 10 par mialam najmniejszy brzuch relatywnie do terminu.
                      • hortika Re: wieczornie 13.01.07, 21:58
                        I ja się melduję, na spotkaniu było cudownie, chociaż mam duzy niedosyt
                        rozmowy, właściwie z nikim porządnie nie porozmawiałam. Nic to, trzeba się
                        będzie znów spotkać. Zdjęć dziewiczyny natrzaskały bez liku, więc licze na
                        fajne dossier. I nareszcie poznałam w realu Pitu-Finkę z czego bardzo się
                        cieszę. Pocianowe dzieciaczki są piękne! I potwierdzam, że Zosia była idealnie
                        grzeczna. I zresztą nie tylko onasmile I Mikołaj jest taki dorosły już...
                        Tycja- ja się z Tobą chętnie spotkam! Nie smutkuj już, znajomi zachowali się
                        kretyńsko i rozumiem jak bardzo Ci było przykro. Ważne żeby Malcel wyzdrowiał
                        jak najszybciej!
                        Melba- czekam na recenzję filmu, bo nie wiem czy zacząć domowe negocjacje ws
                        jutrzejszego wyjścia do kinasmile
                        I musze się Wam pochwalić, że mam kochanego męża- jak wróciłam to okazało się,
                        że wyprasował wieelką stertę ubranek TOmka. Wszedł w rolę niani na całegosmile Już
                        nawet nie będę się czepiała, że prasuje na siedząco...


                        Olcia to uciskaj jej te palce ( tak przy okazji:jak Ty to zrobisz?), może
                        posłucha mamę i fiknie!
                        • megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 22:07
                          Hortiko ja mam niedosyt po każdym spotkaniu, nie wiem może trzeba nas na
                          tydzień wszytskie razem zamknąć to się nagadamy do woli?smile)

                          Olcia skoro juz po przeszkoleniu to nic Ci nie strasznesmile)) a co do sn i cc i
                          jacuzzi i innych ulepszeń to czym że to jest w porównaniu do cudu który
                          będziesz trzymała w ramionachsmile)

                          Idę spać bo już odpływamsmile
                          dobranoc
                          m.
                      • cytrusowa Re: wieczornie 13.01.07, 22:05
                        hej, hej, dawno mnie nie bylo ale juz jestem.
                        dzis dziewczynki wrocily ze szpitala, w ktorym lezaly z powodu wirusa RV.

                        dzis tez przyleciala moja mamaktora nie pozwlaa mi robic przy dziewczynkach i
                        odpoczywam.

                        ale w nocy popracuje nad malymi, hihihiih

                        no i jednak nie moge sie wyleczyc i nadal zle sie czuje i do tego rozbolalo mnie
                        gardlo, i cale cialo - i jak tu opiekowac sie dziecmi?

                        widze ze ominelo mnie spotkanko i inne atrakcje...

                        smutne to, co napisala Tycja - glupia sytuacja, nie ma to jak nieprofesjonalne
                        podejscie
                        • megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 22:09
                          Cytruś uściskaj Motylkismile)) dobrze, że już jesteście w domusmile)) no i że możesz
                          troszke odpocząć!
                          • bebell Re: wieczornie 13.01.07, 22:19
                            No, własnie: powiem Wam, ze to jest jakieś choresmile) przeciez my tu gadamy ze
                            sobą codziennie, a jak się spotkamy to się nagadac nie mozemy i niedosyt zostajesmile)

                            I ja jestem bardzo zasmile) za następnym spotkaniemsmile))

                            I ja nie wiem jak Monia to robi, ze jej tak szybko włosy rosną????

                            I Zosia się bardzo Tadziowi spodobała, opowiada mi ciagle o niejsmile)) a Miki jest
                            jak zwykle powalajacysmile) i urabia se tesciowa od małego (ma rację chłopak) i jak
                            fajnie przybijał piatki z Tomkiem!!! a Agan to normalnie ma takie grzeczne
                            dziecko i ja nie wiem czego ona od Kasieńki chcesmile)))

                            A my z Finka jestesmy umówione, ze jedziemy do spa razem jak odessiemy małesmile))
                            Ha! a cosmile))

                            ide na razie... może jeszcze wrócę kto wie, kto wiesmile))

                            k.
                            • hortika Re: wieczornie 13.01.07, 22:40
                              słyszałam jak się ukradkiem umawiałyściesmile na to SPA.
                              Może nam się uda na jakiś spacer do parku umówić, ale u mnie w grę wchodzą
                              teraz tylko weekendy.
                              • melba7 Re: wieczornie 13.01.07, 22:49
                                jestemsmileprzeded wszystkim nadal pod wrazeniem spotkania, filmu teżsmile
                                Hortika-negocjuj, warto!
                                Monia-scena, która Cię najbardziej interesowała;PPPPP,została nakręcona bez
                                dosłownosci;P, aczkolwiek robi wrazeniewink
                                A teraz sprawa techniczna-zdjec mam przeszło 100.Nie ma opcji,żebym to wysłała
                                meilami, więc założyłam ukryty (!) album w internecie, i obecnym na spotkaniu
                                przeslę link.Może być?
                                • yskyerka Re: wieczornie 13.01.07, 22:56
                                  A nieobecnym? sad
                                  • melba7 Re: wieczornie 13.01.07, 22:57
                                    pewnie teżsmile
                                    • olcialew1 Re: wieczornie 13.01.07, 23:57
                                      Melba a te, ktore nie mogly byc obecne to gorsze czy jak?
                                      • erga4 Re: wieczornie 14.01.07, 00:40
                                        no tak - nie byłam na spotkaniu i zdjęciowego linka nima sad(((
                                        • erga4 Re: wieczornie 14.01.07, 00:41
                                          a ja dopierto z pracy wróciłam - dziś był taki ruch jak nigdy - ledwo żyję.
                                          Ludzie poszaleli z tymi zamówieniami.
    • olcialew1 Re: Wstawac, wstawac, juz 7 ...... 14.01.07, 06:53
      do kosciola czas sie szykowac. smile))
      Czy wszystkie Pocianiatka nie pobudzily jeszcze swoich mam?
      • melba7 Re: Wstawac, wstawac, juz 7 ...... 14.01.07, 09:19
        wstałam, wstałamsmile
        • tycja78 Olcia, spać!!!!!!:))) 14.01.07, 09:33
          u ciebie to juz grubo po północysmilei jeszcze na budziszsmile
          Ja juz od 7.30 nie spię. arcelek miał o tej godzinie zastrzyk.
          A ja zaraz sie wykapię, tylko czekam na kolejny odcinek o Mexyku, musze nastawić video.

          Bardzo załuję , ze mnie nie było z wami w Warszawie u Bebelkasad ale same rozumiecie, ja chora, dziecko chore.... no i doły ... ale juz wiem dlaczego az tak to przezywałam. Ostatnio hormony przed @@@@@@@@ tak na mnie wpływaja, Wczoraj przyszła.I wszystko jasne.

          Dziewczyny, te które moga... jaK BYSMY SIE W PRZYSZŁA NIEDZIELĘ WIECZOREM MOGŁY SPOTKAC???? BEDE PO 20.30, NA LOTNISKUsmile
          • melba7 Althea:) 14.01.07, 09:53
            jak samopoczucie?
            • hortika Re: Althea:) 14.01.07, 10:02
              i ja jestem... i jednym okiem zerkam na tvsmile
              • jutka7 Re: Althea:) 14.01.07, 10:49
                dzieńdoberek smile

                piękna pogoda za oknem, po deszczu świeci słońce, więc zaraz zmykamy na
                dłuuuugi spacer smile dotlenić trochę maluszka, bo dawno jakoś mi się to nie
                udało smile

                czy link do zdjęć był już wysyłany??

                Altheo, zamelduj się! Teraz to powinnaś meldować się ze 3 razy dziennie smile
                • ant25 Re: Althea:) 14.01.07, 10:51
                  Jutka,
                  gdzie to słonce u nas za oknem pada.....

                  Z Mała lepiej co nie znaczy ze spała niestety noc była ciezka....

                  Widze ze spotkanko udane no ale nie mogło byc inaczejsmile

                  Althea nie masz teraz zycia musisz sie meldowac codzinniesmile
                  • yskyerka Re: Althea:) 14.01.07, 11:19
                    Dzień dobry. Melduję się po obejrzanym odcinku o Meksyku (jedyna rzecz, która
                    była w stanie wyciągnąć nas z łóżka przy takiej pogodzie) i po śniadanku. Teraz
                    zabieram się do pracy, bo potem idziemy na obiad do rodziców.

                    Miłego dnia, dziewczynki! Melba, dzięki za link, zaraz będę oglądać zdjęcia. smile
                    • althea35 Re: Althea:) 14.01.07, 11:30
                      Jestem! Zyje!
                      Laski, ja sie melduje po 100 razy dziennie, a nie tylko 3.

                      Ale wam fajnie z tym spotkaniem... szkoda, ze ja tak daleko jestem. Z lekka
                      mnie juz trafia od tego siedzenia w domu po calych dniach... a na zmane w tej
                      kwestii perspaktyw brak. A Mexyku tez u mnie nie pokazuja...

                      Buzka!
    • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 11:43
      Niedziela i ostatni dzien mojej wolnosci ;D Potem juz tylko weekendy beda... wink

      Jutko ciesze sie, ze mozesz pracowac normalnie smile My oczywiscie bedziemy dalej
      sie starac a co ma byc to bedzie wiec tak podpytuje, by zebrac info wink Co do
      plaszcza to powiem tak: widzialam jakies oblesne kurtki i to krotkie w cenie 108
      eurosow, a za ten plaszczyk zaplacilam 60 EURO wiec nawet jak na warunki polskie
      mysle, ze nie jest to wygorowana cena? W razie czego zapraszam Cie na znizki do
      Wloch smile Naprawde jesli komus zalezy na markach czy konkrentych rzeczach mozna
      tu kupic ciuchy po wyjatkowo niskich cenach np. jeansy Sisleya za 24,50 euro czy
      ich koszulki po 9,90 euro, w zeszlym roku widzialam tez bielizne Armaniego po
      19,90 u nas w butiku... Ja co prawda nie nastawialam sie na konkretna marke -
      chcialam tylko cos ladnego kupic, a ze akurat plasz wpadl mi w oko i byl w
      przystepnej cenie to kupilam smile
      Co do premii - to walcz!!!! Jak to "dla Waszego" dobra zabiera Wam kase... Nie
      rozumiem tego?!
      Jutko jestes sliczna mamusia!!!!!! A twarz wyleczysz jak juz bedziesz mogla
      lykac antybiotyki. Sciski dla Ciebie.

      Megi zadnych szalenstw poza spaniem do oporu ;D

      Olcia no to super wycieczke mialas smile)) wink

      Hortika brawo dla Twojego meza smile)))))!!!

      Cytrusia mam nadzieje, ze szybko wrocisz do zdrowia!!!!

      Melba ja prosze o linka - wyslij oczywiscie za zgoda oczywiscie osob obecnych na
      spotkaniu.

      No a ja mam troche pietra. Mam nadzieje, ze pociag mi sie w 1 dzien pracy nie
      spozni (a to jest baaardzo czeste w IT), no ale tam w biurze wiedza jaka jest
      sytuacja i godziny pracy ustawili mi elastyczne, tak bym zaczynala zgodnie z
      przyjazdem, moge sobie przerwe skrocac/wydluzac, moge zostac dluzej wiec nie
      jest zle smile No, ale ja mam fiola na pnkcie punktualnosci i NIE NAWIDZE sie
      spozniac...
      • ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:17
        dopiero wstalam, o 3 wrocilismy do domu, ale po kolei:

        Jutka i tak jestes piekna!!!! a o premie walcz!!!!

        Althea buziak i dobrze zes juz zameldowana!!

        Chrumpsik, ja tez sie nie nawidze spozniac!! jak samopoczucie masz juz z nerwow
        motylki w brzuchu??? smile)

        Cytrusia, fajnie ze dziewczynki w domu, ze przybieraja na wadze i ze mama
        przyjechala kiss*

        Tycia slow mi brakuje!! olej takich znajomych!! buziak smile

        Antus usciskaj Amelke!!!

        Yskyerko kiss**

        Potworsik hop hop!!!! kiss**

        Impra u Bebeleka byla obledna, tez mam nieodsyt!!! wszystkie dzieciaczki
        cudne!!! nasze mamusie tak jak Megi pisala coraz piekniejsze!! Melba wyglada na
        16 lat!!! i byly zakusy na mojego ziecia!!! ale ja nie tracilam kontroli nawet z
        kuchni!!! Miki jest powalajacy!!Tomek ma najpiekniejsze oczy na swiecie. mala
        Kasia jest cudna i taka grzeczna!! Tadek to prawdziwy paker, a jak sie w Zoske
        wpatrywal!! a Zosia, Zosia jest OBLEDNA!! az mi sie lzy w oczach krecily jak na
        te maluszki patrzylam smile)))) ja chce czesciej takie imprezy!!!

        a na drugiej imprze bylo rownie fajnie!!! w zyciu nieslyszalam tylu
        komplementow!!! i jedank ja pilam smile) dora lece ogladnac zdjecia i budzic M,
        niech zarelko robi!! smile
        • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:31
          Marudzia motylki mam, mam smileNo, ale w tej chwili do konca marca bede zajmowala
          sie rzeczami, z ktorymi powinnam sobie bez problemu poradzic. Dopiero do
          kwietnia zacznie sie cos trudniejszego. Na chwile obecna zalezy mi na nie
          spoznieniu sie zbytnio pierwszego dnia pracy wink))
          • feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:44
            Erguś mam do Ciebie pytanko, a może i prośbę , mogę sie odezwać na priva lub gg?
            • feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:51
              Wogóle witam się w niedziele.

              I od razu mam troszkę humorek zepsuty, bo z jeden strony sobie myśle, jak to
              jest że dziewczyny posyłają swoje zdjęia wszystkim, a teraz po warszawskim
              sotkaniu linka mają dostać tylko te, które na nim i te "wybrane". Mi np nie
              nadano loginu do pocianowej stronki i nie wiem z jakiego powodu?
              przecież "warunki" wszystkie spełniam! i wydaje mi się to to nie fair, że moje
              foto na pocianowej stronie mogli wszyscy oglądać, a ja nie mam możliwości
              zobaczyć zdjęć innych osób: chociażby np Agan i jej córeczki (możliwe że się
              nie zgodzi, ale jak do tej pory nic mi o tm nie wiadomo)
              Tak, że mam nadzieję, że zainteresowane osoby wypowiedzą się na ten temat, bo
              na tym wątku piszę, już długi czas więc chyba macie do mnie troche zaufania?
              czekam na wypowiedzi...
              • chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:04
                Feromonka - wyluzuj wink)) Ja tez nie ma linka i jakos sie nie oburzam. Rozumiem,
                ze 100 zdjec to nie 2 na krzyz i byly robione w czyims mieszkaniu! Nie dziwie
                sie, ze Melba na razie wyslala foty tylko do tych, ktore byly obecne, no i potem
                do tych, ktore mialy byc czy do tych, ktore sie upomnialy... Chyba zdjecia nie
                sa najwazniesze, nie? Chyba wazniejsze jest wsparcie jakie sobie dajemy na tym
                watku, przyjaznie jakie sie nawiazuja... Czasem co drugi post na pocianie nalezy
                do mnie ;D (czasem mnie to przeraza), a jakos nie mam pretensji, ze nie zawsze
                cos tam do mnie wysylaja... Ja moge tego linka w ogole nie dostac, za to
                wolalabym pojechac do Wawy i spotkac sie z wszystkimi dziewczynami osobiscie -
                ech...
                • bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:10
                  matko, Chrumpsik jak Ty do pracy pójdziesz to Cię tu juz tyle nie bedziesad((((
                  buuuusad(((

                  A tak w ogóle to witam w niedzielęsmile)

                  k.
                  • jaania77 Jutka 14.01.07, 15:48
                    masz ochotę dziś na coś słodkiego? wink
                    • zuza1978 Re: Jutka 14.01.07, 15:58
                      Hej, pamiętacie mnie jeszcze???smile)))
                      Trochę mnie tu niebylo, bo jakoś nastroju ostatnio wielkiego nie miałam, do tego
                      ta pogoda, praca... Jak patrzę za okno, to mi sie wydaje, że jakies przesilenie
                      wiosenne mnie bierze. O dziwo, tęsknię za biała zimą i odrobinka mrozu. Jako
                      dziecko Mazur pamietam mrozy 30- stopniowe i zaspy śniegu....

                      Na wstępie to bym chciała ładnie poprosić o link do zdjęć z sobotniej imprezki
                      warszawskich pocianic. Dostanę?????

                      Widzę, ż pocian na razie nie zaszczycił nas żadnymi nowymi kreskami. Ściskam
                      więc wszystkie, do których @ zawitała ostatnio
                      Chrumpsie, Tobie gratuluję nowej pracy. Jeden punkt planu masz już wykonany,
                      Teraz dziecko juz na pewno sie pojawi. Będziecie mu pomagać biorąc CLO???
                      Yskierko, gratuluje ślicznego pęcherzykasmile Juz niedługo zobaczysz bijące
                      serduszkosmile))
                      Marudka -Nowy Rok juz minął, a przed świetami pisałaś, że mamy Was z Ant
                      wyglądać wlasnie po nowym roku. I co??? Nie widać Was!!!
                      I mocno trzymam kciuki za Motylki, żeby jak najszybciej wyzdrowiały
                      Misia, nasze spotkanie aktualne????

                      Musze się pochwalić, że w sobotę zaoszczędziłam 400 zł. Kupiłam buty przecenione
                      z 499 do 209 i spódnicę przecenioną o stówę. Oszczędna ze mnie gospodyni domowa
                      prawda???
                      • bebell Re: Jutka 14.01.07, 16:00
                        Zuza- bardzo oszczędnasmile)) stęskniłam sie za Tobawink))

                        k.
                        • zuza1978 Re: Jutka 14.01.07, 16:05
                          Jak fajnie to czytaćsmile)) Dzięki Bebell za zdjęcia. Że Tosia jest przesłodka, to
                          ja chyba nie musze pisać,a Tadzik jest taki slicznysmile))) I strasznie Wam
                          zazdroszczę 4 pokoleń, moje babcie nie doczekały nawet mojego ślubu. Chciałabym,
                          żeby cchociaż babcie M mogły zobaczyć swoje wnuki
                          • chrumpsowa Zuza 14.01.07, 16:11
                            smile)))) Bardzo oszczedna!!! smileJa szczerze mowiac uwielbiam "polowac" na
                            przecenach wink)))

                            Zuza, tak CLO juz kupione i czeka smile Co prawda myslalam, ze uda sie w tym cyklu
                            (choc drazalam, bo wczesniej choroby, antybiotyk), ale nic z tego, bo temp.
                            zaczyna spadac... Jutro lub pojutrze pewnie mnie zaleje... No, ale mam dobrze
                            wychowane dziecko i pewnie czeka, az bede miala umowe na stale wink))
            • erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:10
              Feromonko-jasne że możesz - nie pytaj tylko pisz!

              Cytruś fajnie że już z Motylkami jesteś w domu.Oby szybko wróciły do sił.
              Dobrze że mama ci troszkę teraz pomoże - wykorzystaj to i odpoczywaj!

              I zazdroszcze wam imprezki...

              a własnie - nie wiecie co się dzieje z liniami SKYeurope?? chciałam
              zarezerwować bilety i piszą że terminy niedostępne sad( Ryan air jest dużo
              gorszy, więc może wybiorę Central wings do warszawy...
    • yskyerka z życia wzięte 14.01.07, 13:14
      - Czy ty to słyszysz? - zapytał mój mąż, otwierając drzwi do gabinetu, w którym
      stukam dzielnie na komputerze, bo akurat mam przypływ weny twórczej.
      - Wiatr? - pytam.
      - Wiatr też. Chodź.
      Mąż bierze mnie za rękę i prowadzi do łazienki. Tam jest otwór wentylacyjny,
      przez który wiatr słychać ze znacznie zwiększoną siłą. Myślałam, że może mój
      ślubny chce, żebym razem z nim posłuchała, jak duje. Albo może od kolejnego
      podmuchu kratka wypadła... I nagle tam słyszę:
      - Słyszysz? Pranie się skończyło. Powiesisz?
      • jaania77 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:17
        Yskyerko - leżę i kwicze!!!!!!

        Twoj mąż jest obłędny tongue_outPPPPPPP


        a tak w ogóle to witam niedzielnie - uciekłam z zajęć - wstrętna wagarowiczka
        ze mnie.... smile
        • ma_ruda2 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:18
          Yskyerko usmialismy sie oboje z M!!! smile) moj maz zawsze w sklepie slyszy jak
          piwo i chipsy go wolaja!!! smile)

          Jaania skoro nie ty wykladasz to na tych zajeciach tak strasznie potrzebna nie
          jestes tongue_out kiss
          • jaania77 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:42
            Marudzia - jedyne co robię to wykładam sie na stole tak spac mi sie chce.... smile
            buziak dla Ciebie tongue_out
      • chrumpsowa hi hi hi 14.01.07, 13:17
        Yskyerko niezle!!!! wink A jak Ty sie czujesz? Rozumiem, ze plamienia poszly precz?

        Bebell oj nie bedzie mnie - w tygodniu. Pewnie wieczorkiem w tyg. roboczym bede
        dwala znac co u mnie, ale raczej nie bede miala czasu na lekture... :"(
        Natomiast prosze o informowaie mnie o waznych wydarzeniach smsami smile Potworsik
        mam nadzieje, ze moge na Ciebie liczyc? smile))))))))

        Erga czyli, ze nastepne spotkanie sie szykuje?
        • erga4 Re: hi hi hi 14.01.07, 13:24
          no no - spotkanie nie wykluczone smile) jeśli tylko będę leciała do warszawy to
          jestem chętna!!! a póki co próbuję się dowiedzieć co jest z SKYeurope.

          Yskyerko-nosz oplułam monitor!!!
        • fantaisie Re: hi hi hi 14.01.07, 13:24
          Witam się z Wami Laskismile)))
          Relacja potem bo teraz lecę pakować ślubnego!
          buzi
          ps. było zajefajniesmile widzicie jaka się kulturalna zrobiłam, to chyba wpływ
          Marudzismile)))))))
          • pitu_finka Re: hi hi hi 14.01.07, 14:23
            No zjefajnie bylosmile

            Bebell, wczoraj przed zasnieciem myslalam o tym spa i to jest genialny pomysl.
            Maseczki na buzki, masaze i dobre winko wieczorkiemsmile))) Jak wrocimy to moge
            zachodzic w nastepna ciazesmile))))) Ale nie wczesniej.

            A dzisiaj mam znowu dobry dzien. Uspilam Zoske przy oknie bo lalo i na spacer
            nie szlysmy (moze teraz bo sie przejasnilo), wsiadalam w samochod i polecialam
            do Arkadii. Boshe, jak fajnie!!! ALe ciuchow zadnych nie kupilam bo demotywuja
            mnie moje ciazowe kilogramy - nie chce utrwalac patologiismile)))) Ale kupilam
            sobie kolczykli z bialego zlota z tyciutkimi brylancikamismile A co! Najgorsze
            jest to ze tak dlugo juz nie bylam w Arkadii ze zapomnialam ze warto zapamietac
            gdzie sie parkuje...Troche pochodzilam po parkingu. Jak bylam na rondzie babka
            to juz po mnie dzwonili...Zosia nie byla zachwycona, ale szybko mi wybaczylasmile
            eraz lezy na macie i gada jak najeta. W ogole fajnie jest!

            No i kupilam nowy smoczek, dzisiaj zasmoczania potwora ciag dalszy.

            A o Meksyku znowu zapomnialamsad

            Buziaki niedzielne.
            • chrumpsowa Re: hi hi hi 14.01.07, 14:30
              He he Pitus o tym nie utrwalaniu patologii to cos wiem wink Dlatego nie kupuje
              sobie na razie zadnych ciuchow ;D (poza jakims cieplymi koszulami nocnymi czy
              kurtka) zreszta szafy mam pelne wiec musialabym cos zno wywalic, albo komus
              oddac, zeby miec miejsce ;//// A ja jednak licze, ze do rozmiaru 36 uda mi sie
              schudnac... Nie mowie o 34, bo nie mam zamiaru sie glodzic, a ciuchy w tej
              rozmiarowce i tak oddalam szczuplym znajomym...

              Widze, ze super spedzilas czas!

              A mnie zainteresowla polska firma odziezowa monnari - fajne klasyczne ciuchy
              maja!!! Czy ktos sie orientuje jakie maja ceny?
              • chrumpsowa ciuchy 14.01.07, 14:37
                Sprobuje wkleic to, co mi sie podoba... Oczywiscie pewnie dlatego mi sie podoba,
                ze prawie wszystko w brazach ;P


                src="img152.imageshack.us/img152/8135/monnaribrazyof8.th.jpg" border="0"
                alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" />monnari brazy</a>

                Nie wiem czy to co wkleilam bedzei widzoczne, wiec podaje ich stronke:
                www.monnari.com.pl/
                praktycznie WSZYSTKO mi sie podoba ;D
                • jaania77 Re: ciuchy 14.01.07, 14:45
                  Chrumpsik- bylam tam parę razy ale jak dla mnie ceny sa porażające sad a rzeczy
                  maja fajne, takie kobiece....
                  • chrumpsowa Re: ciuchy 14.01.07, 14:53
                    Eeeee no to kicha ;/ Rzeczywiscie ciuchy wygladaja na b. fajne smile
                    • jaania77 Re: ciuchy 14.01.07, 15:03
                      wiesz toco dla mnie porażające dla innych jest normalne, ale tam np marynarka
                      kosztuje ok 500 PLN, spódnica 250...dla mnie to dużo, ale mam babki w pracy
                      które się tylko tam ubierają smile

                      i ja też kocham brązy!!!!!
                      • chrumpsowa Re: ciuchy 14.01.07, 15:19
                        uuu to nawet bentton czy sisley nawet w regularnych cenach (BEZ PRZECEN) ceny
                        maja nizsze... Ja tam nie jetem niewolnikiem marek, ale ciuch wole kupic tanszy,
                        a kase przeznaczyc na cos innego! 500 pln za marynarke czy 250 za spodnice to
                        stanowczo za duzo jak na moja kieszen!
              • feromonka Strona pocianowa 14.01.07, 14:45
                Chrumpsia powiem tyle, że na fotach niektórych osób zupełnie mi nie zależy,
                wręcz powiedziałabym, że nie mam ochoty ich oglądać.
                Mam na myśli zasady. I wyłącznie naszą stronę pocianową. Nie mam do niej
                loginu. Do osób które się tym zajmują już pisałam, jednak bez większego
                zainteresowania udzielano mi odpowiedzi, licze na Wasze poparcie!
                • pitu_finka Re: Strona pocianowa 14.01.07, 15:08
                  grrrrrr
                  • chrumpsowa Re: Strona pocianowa 14.01.07, 15:22
                    Feromonko przeczytaj sobie oba swoje ostatnie posty i sie zastanow... Sama sobie
                    przeczysz i przykro mi, ze niektore z nas az tak Cie denerwuja, ze masz w nosie
                    ich zdjecia i wypowiedzi... Mysle, ze takie slowne przepychanki na forum nie
                    maja sensu.
                    • jutka7 Re: Strona pocianowa 14.01.07, 15:39
                      a czy ja zostanę zaszczycona linkiem do zdjęć z imprezki? ładnie proszę i
                      zapewniam, ze wszystkie Was chcę oglądać smile)
                      • agan10 Re: Strona pocianowa 14.01.07, 16:43
                        Witajcie.
                        Wiem, że się powtórzę, ale spotkanie było fantastyczne!!!
                        Bardzo miło spędziłam czas i wśród bardzo miłych osób.
                        Wszystkie dzieciaczki są urocze.

                        Z Mikiego to już duży kawaler.

                        Pituś, ja myślę, że Ty po prostu jakiś lewy smoczek miałaś i dlatego Zośka go
                        nie chciałasmile))
                        A tak na poważnie, to Ona do cycusia przyzwyczajona jest i zrozumiałe jest, że
                        nie chce ssać kawałka gumy. Jednak mam nadzieję, że się jednak dziewczyna
                        zlituje nad Tobą i chociaż troszeczkę, czasami zechce zamienić cyca na smoczek.

                        Monia jeszcze raz ogromne dzieki za podwiezienie nas.
                        • fantaisie Re: Strona pocianowa 14.01.07, 16:47
                          Agan cała przyjemność po mojej stronie!!!! A jak Kasia w nocy? buźka dla Was
                      • fantaisie Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochane! 14.01.07, 16:43
                        No Słonka, udało mi się dorwać do kompasmile wieje jak nie powiem gdzietongue_out i boję
                        się, że zaraz będziemy bez prądusmile jak to na wsi bywasmile)))

                        Moja relacja z wczorajszego dniasmile
                        Otóż nie będę pewnie odkrywczatongue_out ale było bosko, cudnie, wspaniale,
                        rewelacyjnie. Jak przyszłam to już wszystkie były(znowu się spóźniłam), w
                        pierwszej chwili totalnie się pogubiłam, gdzie człowiek nie spojrzał tam
                        dzieckosmile byłam co prawda nastawiona na sznur wózków, niczym jak na płatnicy na
                        autostradziesmile))) ale dziewczynki sprawne i bez wózków biegająsmile Dzieciaczki
                        słodziaki maksymalne! nosz cholera ja też takie chcę!!!!!!! swoje charakterki
                        mają, buźki promienne cóż więcej pisać, miodziosmile))) nasze mamusie kwitnące
                        niczym kwiatki na łącesmile)) piękne z nich kobiety, z dnia na dzień coraz
                        piękniejszesmile)) więc dla wszystkich starających się: Uwaga! jest dla nas jeszcze
                        nadziejasmile))))))))))))))))))))))
                        Jak dla mnie, takie spotkania powinny odbywać się zdecydowanie częściej! i mój
                        trawnik będzie szykowany na czas letni!!!!
                        Dzięki Wam Kochane za wspaniale spędzony czas!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        AAaaa i potwierdzamsmile łazienka była wylizana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Ja potem poleciałam na kolejną imprezkę i w przeciwieństwie do Marudzi wróciłam
                        trzeźwatongue_outPPP ale za to obżarta do wypękutongue_out czy jak tam to się piszesmile))

                        Bebelku, masz info od Patrycji i Łucji???? cały czas się modlimy...
                        Co do włosów to wiesz czary marysmile))) a tak na poważnie zawsze mi szybko rosły....
                        Ja myślę, że my jesteśmy nawiedzone z tym gadaniemsmile
                        I też podsłuchałam o tym spa! zabierzcie mnie ze sobą!!! mogę Was tam zawieźć!!!!

                        Althea, ja tak od czasu do czasu mam tour po przedszkolach. Jak wchodzi opowieść
                        o flecie to wtedy do mnie dzwonią. Teraz jest bajka o "Kamilce i Wojtusiu" pod
                        muzykę "Dziadka do orzechów" i lecimy po przedszkolach, to fajna sprawa tylko
                        czasami męcząca, bo wszystkie przedszkola chcą to rano, kiedy ja jestem w fazie
                        snusmile

                        Antuś, szkoda że Ciebie nie byłosad i trzymam kciuki za zdrówko Amelki.... ja nie
                        wiem gdzie Jutka ma to słońce??? u nas też ponurotongue_outPP

                        Tycjuś, ja 17 to na pewno niesad ale może 21 uda mi się wyrwać... dam Ci znać,
                        obiecuję!
                        Co do znajomego, to olej! jakiś dziwny typek z całą rodzinką, mógł od razu
                        powiedzieć nie i już, a nie takie numery wywijać. Nie denerwuj się!!! buźka duża!!!!
                        I za tekst o laptopie należy Ci się kop jak stąd do Afryki!!!!!!!! właśnie leci
                        do Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! łup!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Althea, chcę muffina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Yskyerko, żesz cholera!!!! a mogłaś być!!!!!!!!!!!!! wrr..............

                        Jutka, trzymam kciuki najpierw za egzamin, a potem za wyjazdsmile ja pod Waszym
                        wpływem zaczęłam sobie oglądać takie milusie miejscasmile)) może też gdzieś
                        pojedziemy z Gosią i Anusią...
                        I na pewno jesteś śliczną mamusią, bo to coś wypływa ze środka a nie z policzka!!!
                        I walcz o premię!!!!!!! na pewno dasz sobie wspaniale radę!

                        Megi, a ja też mogę na te ciasteczka? wiem, że mogą łupać jeszcze wszystko, ale
                        mi tak smakowały....

                        Olcia ja wiem że to grzech, ale jasny gwint Twój opis szpitala mnie dobiłtongue_outPPPP
                        Ty już lepiej tego nie pisz! bo ja w odwecie napiszę Ci jak się leży w szpitalu
                        w Wołominietongue_outPPPP i spać nie będziesz mogła!!!!!!!!!!!!
                        Palce ściskaj!!!

                        Hortika, Twój mąż mi zaimponował!!!!!!!!!! no.no.no.

                        Cytruś, bardzo się cieszę że jesteście już w domku, i niech tak
                        pozostanie!!!!!!!!!!!!!!!

                        Melbuś, to chyba pójdęsmile)) niech tylko mąż wróci i lecimy!

                        Erguś, może przy sobocie imprezki były i stąd taki ruch...
                        Jak tam Twój brzusio? boli jeszcze???

                        Chrumpsie, toż to smutno będzie jak Ty pójdziesz do pracy!!! buuuu....
                        I nie pisz mi o płaszczyku za takie pieniądze i o włoskich wyprzedażach,
                        znęcanie się jest ogólnie zabronionesmile
                        Zaś co do spóźniania siętongue_outPP chyba ja nie powinnam się wypowiadaćtongue_out
                        A Monnari znam, ale jakoś nie mogę się tam ubrać! mam wrażenie, że za poważnie
                        wyglądam w ich ciuchach!

                        Zuza, Ty weź sobie odpusć mrozy!!!! Laska!!!! nie strasz mniesmile ja tam jestem
                        zadowolonasmile nie muszę śniego odgarniać, nie latam z szuflą jak głupia(tylko że
                        ja i bez szufli głupia, co Marudka?), mogę chodzić bez majtektongue_outP
                        A Twoje oszczędności mnie powaliły na kolana, chcę na zakupy!~

                        Yskyerko, Twój mąż jest the bestsmile)) prawie się oplułam!!!!!!!!!!!!!

                        Jaaniu, wstydź się! jak możesz chodzić na wagary, chyba muszę zrobić Ci wykład
                        na temat odpowiedzialnoścismile))))))))))))))))))))

                        Pituś, Ty już nie gadaj głupot, zgrabny tyłeczek jesteś i jużsmile)))
                        No właśnie jak tam Twoja spokojna, mało ruchliwa i taka cicha córeńka?????? smile))))))
                        A kolczyki Ci się należały! na następnym spotkaniu musisz wnich tylko i
                        wyłącznie wystąpić(możesz założyć płaszczyk na przejście)

                        Marudzia, cieszę się że druga imprzeka też udanasmile i wiesz co? też Cię
                        kocham!!!!! i jak dostanę kopa????

                        Ja wczoraj zaskoczyłam swoim strojem koleżanki na drugiej imprezcesmile ale in plus:)
                        Najważniejsze! Babcia już kontaktuje:) i jest na tej łagodniejszej opcji
                        intensywnej terapi:)))))
                        • agan10 Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 16:50
                          Monia, Kasia w nocy spała dobrze, jak zwykle. Całe szczęście, że chociaż w
                          nocy śpi jak należy. Ja to myślę, że po cześci w nocy śpi dobrze, że ja jestem
                          obok niej i Ona to czuje. W dzień śpi sama i bywa różnie.
                          • ant25 Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 17:56
                            Hej,

                            Po obejrzeniu zdjęc az zal sciska ze mnie tam nie było, ale nie moglam zostawić
                            córeni....nie byłabym wtedy dobrym towarzyszem rozmów ale sobie to odbije mam
                            nadzieje ze juz niedlugo, prawda ?Wszystkie wygladacie obłednie i te maluszki,
                            fajnie wam byłosmile
                            Bebell jak Ci teraz krótko smile

                            Tycja ja tam Ci powiem ze nie wiem o co chodziło Twojemu znajomemu, mysle ze ma
                            facet jakies urojenia, no naprawde nie jest to dla mnie zrozumiałe, no bo co
                            czuje sie zagrozony osoba tescia konkurencja mu rosnie czy co ?
                            Bo jezeli uwaza ze osoba po krotkim przeszkoleniu nie jest wstanie tego dobrze
                            wykonac to wystarczy powiedziec wprost ze to za duze ryzyko i ze do tego trzeba
                            wiecej praktyki.

                            MOje dziecko czuje sie w miare ok ale jest jakas taka bardzo blada, buzke ma
                            jak anemiczka bledziocha straszna, boje sie ze jej cos jest, pakuje w nia
                            oprocz owocow i warzyw nawet sznatazem preparaty wzbogacone zelazem i
                            witaminami juz dluzszy czas, wybiore sie z nia do lekarza i pewnie bez badan
                            krwi sie nie obedzie juz sie boje kto ja utrzyma.....

                            Jakos ta pogoda mi nie sluzy spałabym caly czas...

                            Chrumpsie trzymam kciuki przed pierwszym wielkim dniem w nowej pracy, bedzie
                            dobrzesmile

                            Monia, wybieraj wybieraj mały wypadzik nie jest złysmile Ja mam nadzieje ze i nam
                            wypali, bo wtedy urlopu biore tylko 4 dni a jestem tydzien na miejscusmile

                            a propos paszportów dla dzieci Amela ma paszport na 10 latsmile ciekawe kto ja
                            pozna pozniej ze zdjęciawink)))

                            NO i musze na razie konczyc M szaleje znowu i musze mu pomócsmile
                            • bebell Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 18:05
                              Monia- wiesci od Patrycji mamsad(( Łusia dzis przed południem miala wylew krwi do
                              płuc, to przez to zapalenie... czekamy na najgorszesad(( Patrycje juz wypisali do
                              domu. Ja cos zrobie temu jej lekarzowi, naprawde pójde i mu nawrzucam
                              przynjamniej, konował piep...!!!!

                              k.
                              • fantaisie Bebelku!!! 14.01.07, 18:19
                                Bożesad tylko modlitwa...
                                • ant25 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 18:35
                                  ...pomodle sie jak tylko potrafie....i wierze...
                                • ma_ruda2 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 18:35
                                  hej wieczornie smile

                                  Pitus wyrwalas sie z domu?? ale fajnie!! to chyba zasluga e-ciotek, tak sie
                                  zachwycaly ze Zoska grzeczna, ze postanowila byc grzeczna smile)

                                  Monia fakt, ty i glupia bez szufli smile) i kopa nie bedzie smile za to kiss** i kciuki
                                  za babcie nadal trzymam.

                                  Zuza ja tez tesknilam!!! i piekne zakupy!! M cie pochwalil???

                                  Bebelek, nadal zaciskam piesci za Lucje.
                                  • chrumpsowa Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:27
                                    Bebell strasznie mi przykro, mam jednak nadzieje, ze malutka jeszcze sie z tego
                                    wygrzebie!!!

                                    Fantaisie ciesze sie, ze babcia P. lepiej sie czuje. No a wyprzedaze
                                    rzeczywiscie sa oplacalne wink Wy mnie mozecie torturowac smalczykami i sledziami
                                    to ja Was troche tez wink

                                    Agan to super, ze Kasia przesypia noce smile
                                  • melba7 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:32
                                    biedne malenstwo i biedni Jej rodzicesad
                                    • olcialew1 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:48
                                      Witam sie niedzielnie.
                                      Bebelku strasznie mi przykro i mam nadzieje, ze Lucja sie z tego wykaraska.
                                      Fantaisie super, ze z babcia lepiej. O szpita;u juz nie bede opowiadac
                                      przysiegam tylko Wolominem nie strasz smile)) Tam to sie chyba lezy lepiej z
                                      ranami postrzalowymi, co? smile))
                                      Chrumpsowa jak Ty pojdzies do pracy to kto nam bedzie wsystkiego na necie
                                      wyszukiwal? smile))))
                                      Co do przecen to ja sie tylko na precenach zaopatruje, zal mi kasy na normalane
                                      ceny bo za 2 tyg. i tak bedzie obnizka, chociaz 25%.
                                      Jutka jak tam brzuch widac juz cos? Na zdjecia czekam.
                                      Jaania jak tam wykladanie (sie) na stole?
                                      Gdzie Potwors zaginal, chyba sie juz wykurowala?
                                      Erga a patrzylas na ceny na easyjet?
                                      Nie wiem co jeszcze.
                                      Aha zapomnialam Wam napisac, ze juz 3 kolezanka zaszla w ciaze od macania
                                      mojego brzucha smile)). Dwie pierwsze probowaly ale nie szlo jakos i jednej po
                                      macaniu udalo sie zajsc po roku prob a drugiej po 3 cyklu. Trzecia kolezanka
                                      nie planowala, jest zareczona i slub ma byc niedlugo, jest gdzies w 10 tyg.
                                      dokladnie nie wie bo miala niby @ ale nie @ i nie zaskoczyla, ze to ciaza, we
                                      wtorek idzie do gina. No i jest jeszcze czwarta, ktorej sie @ spoznia 11 dni,
                                      nie chce dwonic bo i sie dopytywac, czekam cierpliwie. To ktora przyjezdza
                                      macac moj brzuch? smile))))) Jak ta czwarta bedzie w ciazy to przysiegam zaczynam
                                      wierzyc w moc mojego brzucha smile)))
                                      • althea35 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 20:08
                                        Padam na pyszczek... dlaczego ja mam najwiecej do zrobienia w niedziele.
                                        A w TV mi mojego bylego pokazuja i od razu mi sie gorzej zrobilo... noz chyba
                                        zaraz urodze po takich widokach.
                                        Moj M. jak jedziemy przez nasza ulice to jedzie tak, zeby zaliczyc wszystki
                                        dziury... to tak na wywolanie.

                                        Bebell, mam nadzieje, ze malutka jednak sie pozbiera. Az sie płakac chce...

                                        Olcia, ale ty masz moc!!!

                                        Chrumpsie to od jutra chyba sama tu bede siedziec... i chyba zwariuje juz do
                                        reszty.

                                        Zaczeło wiać... niecierpie i czacha zaczyna mnie bolec.
                                        A z przecenami kiszka maksymalna, wiecei jak ja komicznie wygladam jak cos
                                        przymierzam... kupilam jedna koszule, ale nie wiem czy sie w nia kiedykolwiek
                                        zmieszcze.
                                        • melba7 Olcia:) 14.01.07, 20:27
                                          wyslij mi proszę mailem aktualne zdjecie brzucha, to sobie monitor pomacamsmilemoze
                                          zadziałasmile
                                          PS ja nie zartujęsmile
                                          • fantaisie Re: Olcia:) 14.01.07, 20:28
                                            Melba!!!!!!!!!!!! to jest myślsmile można sobie też wydrukować i do brzucha przyłożyćsmile
                                            Olcia dawaj fotę dzisiejszego brzucha!!!!!!!!!!! migiem, bo jednak postraszętongue_out
                                            • ma_ruda2 Re: Olcia:) 14.01.07, 20:35
                                              Olcia ja tez chce zdjecie brzucha!!! pliz...
                                  • kasia0606 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:46
                                    Bebellku jestesmy z Wami.

                                    Widze ze spotkanie bylo super. Doborowe towarzystwo to nie moglo byc inaczej. A
                                    czy ja moge poprosic o link do zdjec? Nie widzialam ani Aganowej coreczki ani Zosisad

                                    Kasiu dzieki za zdjecia. Moj chlop stwierdzil ze Tadzio ma "oskarowe oczeta"smile A
                                    Tosia jak zawsze powalajaca. Natomiast Ty w krotkich wlosach wygladasz na
                                    szesnascie lat***

                                    Grazynko trzymam kciuki za piewrszy dzien w pracy*

                                    Cytrusiu ciesze sie ze juz w domciu jestescie. Caluski dla Was.

                                    Monia modle sie za Wasza babcie. Dobrze ze jej stam sie juz poprawil. Oby tak dalej.

                                    Tysiu znajomych sobie odpusc. Niektorzy poprostu mierza innych swoja miarka.
                                    Teraz najwazniejsze jest zeby Marcelek wyzdrowial***

                                    wiecej nie pamietamsad
                                    a jeszcze mam wyslac caluski od Isi dla tej Pani z rudymi wlosamismile)
                                    Marudko ja calkiem powarznie podejrzewam ze moja corka jest w tobie zadurzonasmile))

                                    Spadam bo maz chce zebym go dopuscila , do komputera oczywiscie
                                    Milego wieczoru.
                                    • ma_ruda2 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:55
                                      Kasia, zadurzona mowisz??? fajnie smile))
                                      ucaluj Iske ode mnie baaardzo mocno kiss*

                                      i wogle co tu taka cisza?? nas nie ma, w tv same chaly, maz na propozycje sexu
                                      powiedzial cytuje: pozniej ... to co ja mam robic?? sad(
                                      • tycja78 wieczorowo 14.01.07, 20:07
                                        Bebelku, przede wszystkim trzymam kciuki za córeczke mojej imienniczki, nie mam pojęcia co to znaczy jak jest wylew do płuc ale moze jest jeszcze nadzieja???

                                        Dziekuje tez wam za cudowniaste zdjecia!

                                        U mnie lepiej, tylko nic mi sie nie chce i katar nadal męczy.
                                        Marcelek dziś dostał ostatnia dawke zastrzyków- miał biofuroksym. Uff! 14 zastrzoli, jak on to wytrzymałsad Ale juz ma sie chyba lepiej.

                                        Na światełko do nieba po raz pierwszy nie poszłam od 15 lat......
                                        Kiedys gdy jeszcze czynnie w harcerstwie działałam to nawet zbierałam pieniazki, a teraz... tak mi tęskno za tamtymi czasami....

                                        No i zaczełam ferie... jak je aktywnie i pozytecznie spedzić? podpowiedzcie!!!!
                                    • chrumpsowa :))) 14.01.07, 19:56
                                      Olcia MUSZE pomacac Twoj brzuch!!!!

                                      Kasia, ale meza to chyba i do innych spraw "dopuszczasz" wink nie tylko do kompa? wink

                                      Jeju jak sobie pomysle o Patrycji i jej coreczce to mi sie normalnie serce
                                      kraje... :"(

                                      No wlasnie Liro, Potwors - meldowac jak zdrowie!!!
                                      • fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:27
                                        Olcia, też chcę pomacać!!!!!!!!!!!!!!
                                        I obiecuję już nie straszyć! ten szpital to ma inną nazwęsad

                                        Marudzia, buźkasmile

                                        Althea, mówisz że po wszystkich wertepach?!

                                        Tycja, ja bym spałasmile

                                        Wysłałam do Was zdjęcia. Bebelku okropna ilość wyszła, miałaś rację...
                                      • olcialew1 Re: :))) 14.01.07, 20:31
                                        Chrumpsowa przez to, ze nowa prace zaczynasz to pewnie przyjazd odpada smile ale
                                        chociaz otworz sobei moej zdjecie n akompie i macaj prez ekran smile)
                                        Co do Kasi i jej meza to o tym samym sobie pomyslalam tylko pisac nic nie
                                        chcialam bo znowu mnie od zberznic zwymyslaja smile Jeszcze mi M. wlaczyl jakis
                                        film i teraz wlasnie pokazuja jak sie na tym filmie Mel Gibson sexi z jakas z
                                        dzikiej wyspy, normanlnie nie wytrzymam.
                                        I cos jeszce chcialam ale przez ten sex zapomnialam.
                                        Maruda Ty swojego chlopa jakos inaczej zachec. Tu jest taka rekalma piwa, maz
                                        nei reaguje na zachety nagiej zony, kotra mu sie pred telewizorem przechadza,
                                        dopiero jak wziela butelke z piwem i naga przeszla to poszedl za nia.
                                        • fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:33
                                          Ja to mam propozycję dla Marudki, ale chyba nie wypada na forum o tym pisaćtongue_outPP
                                          • ma_ruda2 Re: :))) 14.01.07, 20:37
                                            Prezesowa dawaj ta propozycje ....
                                            • melba7 Olcia, dawaj fotkę:) 14.01.07, 20:44
                                              i umówimy się tak-ustalimy konkretną godzinę, i w tym samym momencie my odpalimy
                                              na swoich kompach zdjęcie Twojego brzucha, a Ty swoim pomachasz przed kompem u
                                              siebie (przytulanie Julci do monitora raczej odpada;PP)Kaszpirowski tak działał,
                                              i taki bioenergoterapeuta Nowak chyba tez.Moze Ty tez zadziałasz;PPPPP
                                          • olcialew1 Re: :))) 14.01.07, 20:42
                                            Monai mnei sie zdaje, ze tu wszystko wypada smile)) Ja sie w koncu nie krepuje
                                            jakby ktos nie zauwazyl.
                                            Zaraz Wam wstawie zdjecie golego brzucha to wszyscy zainteesowani beda mogli
                                            pomacac.
                                            Aha i Althea chyab na styczniowkach ktoras dziewczyna psiala o jezdzie w
                                            autobusie po nagorszych ulicach w W-wie. Lekarz powiedzial, ze ma tak robic i
                                            stanac na koncu autobusu i jezdzic ile wytrzyma, po 4 godz. jazdy posla do domu
                                            i w nocy dostala skorcz. Takze pomysl Twojego M. wcale nie taki glupi smile)
                                            A wiecie, ze mamy pierwsza marcowa dzidzie? Asia, urodzona przez cc w 31 tyg.
                                            waga 1,300. Musiala sie urodzic bo cos tam nie tak z przewodem pokarmowym i juz
                                            bidulka operacje przechodzila. Jest juz na tym swiecie ponad 2 tyg. i wazy
                                            1,320.
                                            • althea35 Re: :))) 14.01.07, 21:33
                                              Olcia, no ja wlasnei o tym M. opowiedzilam i dlatego tak jechalsmile A ze na ulicy
                                              sa same dziury to trudne to nie bylosmile
                                      • lirio.a Re: :))) 14.01.07, 20:36
                                        Chrumpsie melduję się. Pod koniec cyklu zawsze staram się całkowicie zająć
                                        czymś bardzo absorbującym, żeby nie myśleć o zbliżającej się @. Jak idiotka
                                        ciągle mam nadzieję na cud. Ale pocdczytywałam was.

                                        Trzymam kciuki za jutrzejszy pierwszy dzień w pracy.
                                        Modlę się za malutką Patrycji.

                                        Wiecie Ja wam powiem że mnie też czasem przykro że nie mam w skrzynce zdjęc, o
                                        których piszecie, ale wiem że sama jestem sobie winna, bo gdybym częściej się
                                        udzielała na forum to byłoby inaczej. I tak was kocham za to że w ogóle o mnie
                                        pamiętacie, bo ja ostatnio chyba bardziej jestem tu gościem niż stałym
                                        bywalcem. Feromonka trochę przegięła tym postem, ale musicie ją troszkę
                                        zrozumieć. Wy macie siebie nawzajem zarówno w sieci jak i na żywo, a my mamy
                                        tylko sieć i tylko taką możliwość na zobaczenie was i waszych kruszynek. Nie
                                        macie pojęcia jak cieszę się z każdego zdjęcia w skrzynce.

                                        • kasia0606 Re: :))) 14.01.07, 20:48
                                          Monia dziekuje!!!!************
                                          dzieciatka sliczne, cudne i chce, chce juz na 100% i dopuszcze! Mam jeszcze mam
                                          prosbe bo tylko Tadzia poznalam i Mikiego to moze w wolnej chwili jeszcze
                                          napiszecie ktora dziewuszka jest ktorasmileA tak w ogole to jak najbradziej
                                          dopuszczam meza do: pralki, zlewu, lodowki(choc ostatnio wprowadzilam embargo)
                                          teraz na przyklad czyta Isi ksiazke, i moze swobodnie wychodzic do pracy. A co
                                          jestem bardzo dobra zonasmile

                                          Lirio przytulam.
                                          Teraz juz naprawde ide bo mi Pan Samochodzik stygniesmile
                                          • fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:54
                                            Olcia, Kochana skąd się urwałaś???? po W-wie to niech sobie jeździ, ale myślisz
                                            że w tym barbarzyńskim kraju jest taka nasza Ząbkowska, gdzie protezę można
                                            zgubićsmile))) nie wierzę!

                                            Kasiu, pytaj na gg, to wytłumaczęsmile
                                          • lirio.a Re: :))) 14.01.07, 20:56
                                            Kasiu buziaki i ściski, bardzo się cieszę że podjęłaś taką decyzję, bardzo
                                            bardzo....
                                            Mam jeszcze 40 pytań testowych do przygotowania na jutro...bleeee
                                            • yskyerka Re: Kasiu 14.01.07, 21:01
                                              Ja też gratuluję decyzji i trzymam mocno kciuki!

                                              Olcia, niezły pomysł z tym macaniem brzucha przez monitor. Jak się uda teraz
                                              dziewczynom, czym prędzej powinnaś założyć sobie stronę w Itnernecie i pobierać
                                              opłatę za każdorazowe otworzenie zdjęcia. Miałabyś na stroje Julci. wink
    • olcialew1 Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 20:57
      Mam nadzieje, ze pomoze i do czegos dobrego sie przyczyni.

      img352.imageshack.us/my.php?image=1001100ez7.jpg
      img70.imageshack.us/my.php?image=1001101ak6.jpg
      • lirio.a Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:04
        Olcia ale cię teraz wymacamy, jak pomoże to ja nawet kredyt mogę wziąć na czek
        dla Ciebie.
        • olcialew1 Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:08
          Lirio spoko dla Was po znajomosci za darmo smile) Macajcie ile wlezie.
          Melba za 30 min, bede wolna to mozemy sie na telepatie i wystawianie Julki do
          monitora umowic smile
          • melba7 Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:18
            Olcia, od 21.40 macamsmile
          • chrumpsowa Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:22
            He he smile Olcia mam nadzieje, ze przez kompa dziala tak samo jak na zywca ;P
            No a Yskyerko byl tylko jeden pecherzyk? Czyli zgarnelas pewnie kreski po
            Stokrotce! Ciekawe czy komus sie trafia kreseczki od Cytursika! smile

            Liro nadzei nigdy nie trac! Ja Ci powiem, ze jak do mnie zadzwonili, ze mnie
            wybrali to spekalam, bo generalnie wiadomo o co chodzi... No i szanse mialam, bo:
            - maz z chlopakami problemow nie ma, a mielismy przez moja chorobe dluuga
            przerwe i pewnie bylo ich mnostwo!!!
            - wszystko wg npr (co wyszlo potem) okazalo sie, ze starania byly na dzien przed
            skokiem
            - wcale nie bylam nakrecona
            Wrecz odwrotnie wolalam, by jednak jeszcze nie teraz... No i kiedy widze, ze
            temp. spada to z jednej strony odetchnelam z ulga, a z drugiej smutno mi...
            Tak wiec nadzieje trzeba miec zawsze. Nie warto to sie rostrzasac nad kazydm
            ukluciem w brzuchu czy bolem cyckow etc. W koncu i nam sie uda!!!
            A jak tak lubisz zdjecia to cos hiszpanskiego Ci wysle.
            A propos jak Ci poszedl test???
        • potwors Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:13
          Ale w dobrym momencie kompa odpalialam!!!
          Olcia, masz juz brzuchol wnikliwie obmacany, czujesz???
          Oby podzialalo!!

          A mnie zmoglo: caly tydzien w lozku i najpierw myslalam, ze samo przejdzie, ale
          w pt sie zwloklam do lekarki: zapal. tchawicy i 10 dni antybiotyku - grejt!!!sad
          no ale kaszel na szczescie sie stopniowo zmniejsza, a byl potworny (!) wink

          Chrumpsie, trzymam mocno kciuki od rana! to jak to, netu w pracy nie bedzie?? ;-PP

          slysze, ze na spotkaniu bylo rewelacyjnie! chcialabym kiedys moc przyjsc z
          jakims swoim bobaskiem... ech!
          Melbunia i Monia, dzieki za majle!

          MArtwie sie o bebellkowe przyjaciolki sad(

          Yskyerko gratuluje pecherzyka! Oby tak dalej!!

          podczytywalam, ale nic nie pamietam. Wstyd!
          Buziaki dla wszystkich!!
          • fantaisie Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:22
            WYMACAŁAM!!!!!!!!!!!!!!! na dwie dłoniesmile)))))))))))))))
          • olcialew1 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:23
            do komputera i siedza tak nieruchomo przez 10 minut (wiecej moge nie wytrzymac
            ze wzgledu na czeste wizyty na siusiu), jakby ktos oprocz Melby chcial sie
            zalapac.
            • potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:29
              no to jeszcze poprawie o 21.40..., nie chcialabym czegos tu niedopilnowac! wink

              Lirio - sciski! Mam tak samo! Macaj Olcie! ;-P
            • chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:30
              Nie wiem czy mojego posta ktos zrozumial strasznie chaotyczny ;/

              Potwors slowo forum po po "polskiemu" i po "wloskiemu" znaczy to samo i wg. mnie
              naprawde nie wypada, by od pierwszego dnia pracy siedziec w sieci na
              pogaduszkach... W kazdej firmie jest ten gosci od sieci (kurna wylatuja mi
              polskie nazwy z glowy) i wole, zeby nie wiedzieli na jakie strony wchodze
              prywatnie. Jest laska, ktora jarzy polski wiec na pewno zna slowo dziecko... Nie
              chce zrobic na wejsciu brutta figura...
              • chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:32
                Mam pytanie czy trzeba otworzyc zdjecie brzucha Olci czy wystarczy pomacac
                ekran? ;P

                Lirio zajrzyj na priva cos Ci wyslalam!!!
                • potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:35
                  Oj wiem, Chrumpsie.
                  Zobaczysz, jak tam jest ze wszystkim - pewnie i tak maja strony poblokowane... o
                  ktorej jutro pobudka?
                  • chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:39
                    No, zobaczymy ;D
                    • potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:40
                      No to macam znowu!!
                      • melba7 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:41
                        jedziemy z tym brzuchemsmile
                        • lirio.a Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:47
                          L się ze mnie nabija a ja macam i macam wink)
                          Monia Melba dzięki wink)) Sama słodycz, miód na te moje gorzkie chwile miesiąca.
                          Chrumpsie aż zgłodniałam, uwielbiam krewetki. A gdzie byłaś na takiej uczcie?
                          • chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:48
                            U znajomych na Wigilii smile)))
                            • lirio.a Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:53
                              To bardzo egzotyczna wigilia jak dla nas Polaków, mało to podobne do naszego
                              tradycyjnego karpia, ale równie smaczne.
                              • althea35 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:54
                                Gdzie te krewetki???
                                • chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:57
                                  Althea zaraz bedziesz miala na privie wink
                      • chrumpsowa Potwors 14.01.07, 21:42
                        a pamietasz jak Ci opowiadalam o moim znajomym? wink A wczoraj w kabarecie
                        uslyszalam jak jakis komik mowil, ze jest sardomaso wink))) wypisz, wymaluj nasz
                        znajomy wink)))))))))))
                        • potwors Re: Potwors 14.01.07, 21:44
                          niezle big_grinDD

                          a o ktorej jutro wstajesz?
                          • chrumpsowa Re: Potwors 14.01.07, 21:47
                            5.45 - uomatko (w to wliczone 20 min. na kawe smile
                      • fantaisie Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:43
                        Ja wiem że nie powinnam... ale dostałam głupawki..... wyję, łzy mi ciekną......
                        jak sobie wyobrażam nas wszystkie przed ekranem kompa z rękoma na ekranie i
                        ciątgnące energię od Olcia............... kuźwa no leję
                        • olcialew1 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:48
                          Monia to mnie musisz zobaczyc, laptop na kolanach, brzuch na golow wywalony,
                          jedna reka na nim a druga na komputerze smile))
                          • melba7 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:51
                            chyba juz koniec przekazu;PPPP
                            J prawie się posikał ze smiechusmile
                            Ja też, nie ukrywam, nie zachowałam powagismile
                    • olcialew1 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:42
                      Jezu jak nas ktos czyta to mysli, ze jakies nawiedzone smile)))) Ale co tam by;le
                      zadzialalo.
                      • ma_ruda2 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:44
                        ale sie zalapalam smile)
                        wymacalam oba zdjecia smile))))
                        • ma_ruda2 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:45
                          Monia dzieki za esa kiss**
                      • fantaisie Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:45
                        I te poważne twarze..... skupienie.......... niech mnie ktos kopnie, nie mogę
                        normalnie siedziećsmile
                        • jutka7 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:52
                          he he smile) ale macanto sie tu zbiorowe odbywa smile) pozwolicie, ze ja sobie
                          obejrzę, ale macać nie będę smile
                          Olcia, a jeśli to pomoże to proponuję rozważyć zmianę zawodu smile

                          Chrumpsiku, super, ze jutro już do pracy smile na pewno wszystko będzie dobrze,
                          pociągi będa punktualne, a Tobie nadmiar emocji nie zaszkodzi smile fajne takie
                          początki smile)

                          Potwors, dużo zdrówka życzę! No tak się rozchorować? Czyżby to po wizycie w
                          Polsce nałapałaś wirusów?

                          Dziękuję za foty, maluchów co niemiara smile) słodki widok smile wyobrażam sobie co
                          się musiało dziać na spotkaniu smile) mam nadzieję, że Monia i Melba nałapały
                          pozytywnych wibracji od mamusiek i szybko dołączą do grona oczekujących na
                          potomstwo smile

                          A u nas naprawdę caly dzień świeciło piękne słońce Tylko wiatr niesamowicie
                          silny, na spacerze prawie nam głowy pourywało, ale i tak było fajnie smile A w
                          moim ogrodzie zakwitła kremowa róża smile) i wychodzą już z ziemi krokusy i
                          żonkile, aż boję się myśleć co będzie gdy mróz ściśnie sad
                          • fantaisie Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:55
                            Jutka u nas zakwitł fiołek....
                    • misia-ma witajcie dziewczynki 14.01.07, 21:54
                      na wstepie przepraszam, ze od kilku dni Was zaniedbuje sad
                      staram sie czytac, ale na pisanie totalnie czasu brak,
                      choc juz 5 razy zaczynalam tego posta i ani razu nie udalo mi
                      sie skonczyc, bo :

                      1- szukam niani,buuuuu, nie chce sad ale musze sad
                      i kazda wolna chwile spedzona przy kompie poswiecam
                      na przeszukiwanie ofert, odpisywanie na maile, a w poniedzialek
                      przychodzi pierwsza na rozmowe

                      2-nie mam czasu zasiasc do komputera, bo jestem pelnoetatowym,
                      a nawet trzaskam nadgodziny- pieskiem domowym. musze chodzic na czworakach
                      i mowic "hał hał" i siedziec grzecznie za drzwiami kuchni i lapka prosic
                      o magnesiki z lodowki

                      3- tez mam przesilenie wiosenne sad
                      i informacja o malenkiej Lucji bardzo mnie zasmucila
                      i przygnebila sad

                      4-w ogole jakos tak nie wiem co pisac sad

                      teraz tezsad kicha

                      Zuza, mnie to spotkanie z Wami to przy zyciu trzyma,
                      a ty sie pytasz czy aktualne. zaraz wysle ci dzamejla ze szczegolami

                      i dziekuje bardzo za zdjecia. zaraz bede ogladac zdjecia z imprezki smile

                      i nie bede orginalana, ale Bebell, na zdjeciu 4 pokolenia, ja widze 3.
                      babcie, mame i dwie corki smilepiekne jestescie
                      • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 21:59
                        Chcę krewetki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Hej Misiasmile a masz jakieś już na oku fajne opiekunki piesku???? a jak plany
                        warszawskie?

                        Idę na chwilkę rozpakować zmywarkę...
                        • jutka7 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:00
                          zmykam na Nieznośną lekkość bytu, ciekawe czy dotrwam do końca smile

                          kolorowych moje miłe smile
                          • olcialew1 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:06
                            No to mam nadzieje, ze wszystkie chetne sie namacaly smile
                            A u Jaani ktory dzisiaj dc?
                            • kocurek100 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:34
                              Helow smile

                              widze, ze spotkanko udane! no ale wcale sie nie dziwiesmile Zdjecia super smile
                              wszystkie laski rozesmiane od ucha do ucha, a maluszki nie proznowaly na
                              sofiewink jakie z nich slodziaki!!! ale musze Wam powiedziec, ze pewien VIP
                              powalil nas (bo i m. ogladal foty) na kolana!!!

                              Bebelku, strasznie mi przykro ale caly czas nie trace nadzieji, ze Malenka
                              wybroni sie z tego! modle sie za nia bardzo mocno!!!!
                              Dzis zrobilismy sie na szaro... nie sprawdzilismy programu tv i zaczelismy
                              ogladac Meksyk o 10 - w zwiazku z czym zobaczylismy tylko przejzdzke taxi wink
                              nic to za tydzien bede bardziej przezornasmile

                              Tycja, straszni Ci znajomi! nie przejmuj sie nimi! moze kiedys zrozumieja swoje
                              zachowanie... mam nadzieje, ze Marcel szybko wyzdrowieje! trzymaj sie dzielnie.

                              Antus, przytul mala ode mnie. Biedulka pewnie wymeczona chorubskiem... mam
                              nadzieje, ze juz jej przeszlo na dobre.

                              Pitus, nie poznalam Cie na zdjeciu!!!! na tym, gdzie siedzialas na sofie!
                              zastanawialam sie co to za nowa doopcia z Wami bylasmile

                              Althea, jestem w szoku, ze macie dziury w ulicy!!! myslalam, ze tylko w Polszy
                              mozemy ich doswiadczycwink

                              Jutka, nie gadaj bzdur - jestes sliczna mamusia!!! a jezeli chodzi o wozki to
                              jeszcze masz troszke czasu - a jak juz nadejdzie to zobaczysz, ze bedziesz
                              potrafila sie zdecydowac smile a jak nie, to przeciez masz nas! my Ci pomozemy smile))

                              Chrumpsie, to posladki juz zwarte co??? tongue_outPP trzymam kciukasy!!!!!

                              Bebelku, noz kurczaki - nie mam zdjec pokoleniowych! moge prosic?

                              Melbus, dostalam maila x2 ale bez linka, moge prosic?

                              Yskyierko, Twoj m. jest niezly, nie ma cotongue_outPPP usmialam sie smile

                              i pewnie jeszcze wiele moglabym napisac ale jestem strasznie padnieta.... i nie
                              moge pisac, bo jakos dziwnie boli mnie palec wskazujacy! jakbym sobie go
                              nadwyrezyla, tylko czym?????

                              Monia, Balbinko - dziekuje za dobre checi wozkowe ale to chyba nie ma sensu za
                              bardzo. Juz zdecydowane - najprawdopodniej wybierzemy inny kolor. Jeszcze raz
                              Wam dziekuje kiss****

                              Balbinko, czy probowalas sie do mnie wczoraj dodzwonic? bo mialam 3 nieodbrane
                              i sie zastanawialam od kogosad niestety nie wzielam ze soba komory a nie bylo
                              nas w domku przez caly dzionek - dzis podobnie. No i kochana trzeba chyba
                              spotkanko szykowac, wolisz w domku czy na miescie?

                              Laski, Balbinka przybywa!!!! i to z m.!!!!! ktora chetna na spotkanko??????
                              heheheheh ale Cie kochanie zaanonsowalam wink
                      • jutka7 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:00
                        Misia, buziaki smile i powodzenia w szukaniu niani, na pewno znajdziesz fajną smile
                        nie smuć się kiss*
                      • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:01
                        Misia ja chetnie bym sie zglosila jako niania do Twojej Magdusi ;D Tymczasem od
                        czasu do czasu jestem niania dwojki innych maluchow smile No i nie moge sie
                        doczekac swoich...
                        • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:03
                          Fantiaisie krewetki znajdziesz na privie smile
                          • misia-ma Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:11
                            Chrumpsie, tez bym Cie chetnie na nianie wziela smile

                            Monia, poki co to do stolicy sie nie przeprowadzamy,
                            chociaz dzisiaj tesc nas kusil i mamil, zebysmy mieszkanie
                            w Warszawie kupowali.

                            a na nianie szukam raczej studentki, bo potrzebuje tak 2-3 razy
                            w tygodniu na 2-3 godzinki tylko (ale i tak nie chce smile)
                            w zaleznosci jak m. wroci z pracy.
                            no i brzydka oczywiscie musi byc smile

                            jedynie dla ciebie Chrumpsie zrobilabym wyjatek smile
                            • misia-ma Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:14
                              Pitus, ale Zosia do Ciebie podobna!!!!
                            • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:15
                              > jedynie dla ciebie Chrumpsie zrobilabym wyjatek smile

                              wink)))))))))))))))))))))))))))) ufff to dobrze, ze jeszcze nie strasze ;P
                              • potwors Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:18
                                Olcia, dziekujemy za udostepnienie magicznego brzucha!!
                                Mam nadzieje, ze efekty nie dadza na siebie dlugo czekac!
                                Wiecie, ze ja nigdy nie macalam brzucha zadnej ciezarnej?? Moze w tym tkwi
                                przyczyna?!
                                • ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:22
                                  ja tez chce krewetki!!!

                                  Zuza musze pogadac z Ant i jedziemy do was !!! ja strasznie za twoim M
                                  tesknie tongue_outP kiss

                                  Ja oprocz glaskania monitora zastosowalam rowniez bardziej tradycyjne
                                  metody tongue_outP M sie wkoncu ugiol tongue_out

                                  Kolorowych laski smile
                                  • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:23
                                    Krewetki szałowe!!!!!!!!!!! aż mi ślinka pociekła...
                                    Idę samotnie spać.
                                    Dobranoc
                                    • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:24
                                      Chrumpsiku, a co tam takie ciemne obok krewetek????
                                  • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:25
                                    Maruda krewetki zaraz do Ciebie poleca!!! Ja sie zbieram robic wlosy (bo jutro
                                    mi sie nie bedzie chcialo), no i wybierac garderobe ;P
                                    Spijcie dobrze!!!
                                    aaa jak ktos bedzie chcial dostac krewetki to poslijcie.
                                    • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:28
                                      Miłego wybierania garderoby i jutro trzymam kciuki!!!!
                                      A teraz ostatnie dobranocsmile
                                    • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:29
                                      Maruda my tu macamy, ale tradycyjnie tez trzeba dzialac ;P

                                      Fantaisie obok krewetek sa malze na oryginalnych wlasnych skorupkach smile
                                      Teraz juz zmykam smile
                                      Do uslyszenia smile
                                      Pewnie wieczorem zdam relacje z 1 dnia pracy wink))) Tak szybko mnie sie nie
                                      pozbeciecie ;P wink)))))))
                                      • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:31
                                        Buu chodziło mi o to coś w miseczce oboktongue_outPP bo mule znamsmile
                                        • potwors Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:33
                                          Chrumpsie, nie zazdroszcze godziny wstawania... dla mnie takiej godziny po
                                          prostu NIE MA!!!
                                          Trzymam mocno kciuki i jakby jakis problem to dzwon!
                                        • chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:33
                                          W okolicach krewetek byly miseczki z oliwkami (zielonymi i czarnymi) i z
                                          grzybkami tak fajowo jakos doprawionymi...
                                          teraz to NAPRAWDE zmykam wink
                                          • fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:34
                                            Grzybki!!!!!!! yessmile)))))) też uciekam, dobranocsmile
                                            • zuza1978 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 23:31
                                              Chciałam jeszcze coś napisać po zakończeniu prasowania, ale M mnie do łóżka goni
                                              wiec chyba tylko dobranoc powiem.
                                              I żebym do jutra nie zpaomniała:
                                              Misia, juz odpisałamsmile)
                                              Marudka, to gadaj z Ant i przyjeżdżajcie!!!! Bo ja mam wrażenie, że Twoja
                                              tęsknota do mojego M jest jak najbardziej odwzajemniona. A co do radości M z
                                              moich zakupów - był ze mną ( i zaliczył w kilka godzin trzy centra handlowesmile))
                                              My tez dzisiaj zasiedliśmy ogladać Meksyk o 10sad((
                                              A dzieciaczki są niesamowite!!! I ja tez chce takie, najlepiej od razu dwa!!!
                                              I teraz naprawdę dobranocsmile)
                                              • yskyerka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 00:25
                                                A ja się wczoraj wykazałam czujnością rewolucyjną i sprawdziłam, o której ten
                                                dzisiejszy Meksyk się zaczyna. I znów czułam niedosyt. Za krótkie te odcinki!

                                                I poproszę o krewetki. Lubię takie widoki. smile
                                            • olcialew1 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 00:27
                                              Marudzia i dobrze, ze M. dorwalas bo az takich mocy to ja mojemu brzuchowi nie
                                              odwazylabym sie prypisac smile)))
                                              Althea to niech Cie M. wsadzi w taczke i po ulicach przewiezie do tego sex i
                                              moze sie Male zdecydujesmile)
                                              Chrumpsie trzymam kciuki i melduj sie od razu po powrocie.
                                              • ant25 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:09
                                                Dzien dobereksmile

                                                Trzymam kciukasy za Chrumpsowa smile

                                                No i lece pracować nie ma lekkosmile
                                                • pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:19
                                                  Dziendobereksmile

                                                  Kocurku, jaki kolor wozka wybraliscie?

                                                  Fantaisie, mozemy Cie zabrac do spa ale obawiam sie ze Ty wtedy bedziesz
                                                  karmic, ewentualnie bedziesz w baaardzo zaawansowanej ciazy. Takze nie dla
                                                  Ciebie masaze i maseczkismile A te brylanciki to sa takie malutkie wiec jeszcze
                                                  cos na siebie narzucesmile

                                                  Info o Łusi mnie zdołowało. Biedny szkrabik. Az mi sie zimno robi ze ja tu
                                                  siedze szczesliwa w domu a tak niedalego dzieja sie takie dramaty. Ciagle
                                                  jeszcze mam nadzieje...

                                                  Lirio, Potwors, dobrze ze jestescie.

                                                  Macanie brzucha mnie powalilosmile

                                                  Misiu, opiekunaka na tak krotko nie powinna Ci dolowac, to tak jakbys caly czas
                                                  spedzala z Magda.***

                                                  I wiecej nie pamietam i musze uciekac.
                                                  • ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:46
                                                    witam z rana smile
                                                    szefowej nie ma do czwartku!!!! big_grinDDD nawet wzielam 'kiedy cie znajde' coby
                                                    poczytac big_grinD

                                                    Chrumpsik kciuki trzymam i czekam na relacje wieczorem smile

                                                    Ant widzimy sie dzis na podskokach??

                                                    Zuza mowisz ze odwzajemniona tesknota?? kurcze trzeba szybko do was jechac kiss**

                                                    Ja sie pisze na spotkanie z Balbinka!! zreszta chyba sie z nia mine u b.
                                                    Franciszka, nie?? a wogle to Balbinka sie meldowala wczoraj??

                                                    Althea czekamy na meldunek ew informacje jak wozenie po dziurach wplywa na
                                                    twoje mlode smile)

                                                    Pitus ja tez jestem za tym zebys oprocz brylantow cos na siebie nalozyla, nie
                                                    chce sie wpedzac w wieksze kompleksy smile)

                                                    Olcia czekam na efekty macania smile

                                                    i ide zobaczyc krewetki smile

                                                    milego dnia smile
                                                  • pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:48
                                                    Marudzia, ale mi kadziszsmile***
                                                  • pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:51
                                                    Zoska zasnela na maciesmile

                                                    Ja tez zawsze lubilam jak szefa nie bylo, dosyc marudny typek. A jak nie bylo
                                                    nic baaardzo pilnego do roboty to mozna sie bylo zawsze troche poobijac, a
                                                    przynajmniej nie stresowac ze zaraz ktos wpadnie sprawdzic co robisz.
                                                  • pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:52
                                                    A w ogole to sie ciesze ze chwilowo jestem kura domowa i ciesze sie ze na razie
                                                    nie mam planow wracania do roboty. O! I powiem jak Bebell, mam nadzieje ze juz
                                                    nigdy wiecej nie bede pracowac na caly etat. Intensywnie mysle nad jakims
                                                    sensownym biznesem.
                                                  • ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:54
                                                    Pitus ja tylko stwierdzam fakty!!! kiss*
                                                  • althea35 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 09:14
                                                    Witam porannie i zapraszam na pyszny chlebsmile Takiego smieciucha upiekłam
                                                    wczoraj i jest genialny, ze tak nieskromnie napisze.

                                                    Moje male jest niewzruszone dziurami. A ta moja polozna to sie kobita zna na
                                                    rzeczysmile Powiedzila nam ostatnio, ze przyjdziemy jeszcze na nastepna wizyte...
                                                    no i nic nie wskazuje na to ze do 15:30 urodze.

                                                    Chrumpsowa, krewetki genialne. Powodzenia dzisiaj w pracy! Czekam na relacje!

                                                    Kocurku, a owszem dziury sasmile I to jakie! Ale my mieszkamy przy takiej malej
                                                    uliczce, bez asfaltu i o tej porze roku dziury sa zawsze, ale zazwyczaj
                                                    zasypane sniegiem i ich nie widac do wiosny. A w tym roku jako, ze zimy nie ma,
                                                    to dziury sasmile Pewnie niedlugo nas zaasfaltuja i skoncza sie dziury.

                                                    Olcia, śliczny brzusio. Wczorajsze zbiorowe macanie mnie powalilosmile

                                                    Marudka, to dzisiaj raj w pracysmile Fajnie masz!

                                                    misia, nie przejmuj sie, 2-3 godziny Magda jakos przezyje z opiekunka i ty tez
                                                    je jakos przezyjesz!

                                                    A tak w ogole to my mamy dzisiaj zime! Pada snieg i jest troche biało. Juyro
                                                    pewnie wszystko stopnieje... i bedzie niezla klapa.
                                                  • melba7 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 09:33
                                                    poczęstowałam się chlebemsmilewitam poniedziałkowo i lecę do pracy.Gdyby coś się
                                                    zaczęło dziać, proszę o esasmile
                                                  • kasia0606 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 10:21
                                                    Dzien dobry,

                                                    Na poczatku musze stwierdzic, ze Mikolaj jest podobny do Melbysmile

                                                    Antusiu mam nadzieje ze z Amelka juz lepiej***

                                                    Ciekawe jak tam Chrumpsik w pracy?

                                                    Potworsiku wracaj szybciutko zdrowia***

                                                    No i nie zlapalam sie na zbiorowe macanie, ale wymacalam sobie brzuszek rano.
                                                    Moze sie Julcia odwroci bo po moim macaniu dzieci sie kolezankom odwracalysmile

                                                    Dobrze ze juz po weekendzie bo byl fatalny. Najpierw w sobote zapomnielismy
                                                    kluczy zabrac ze soba a mamy zatrzaskowe zamki w drzwiach. Dobrze ze k. ma
                                                    zapasowy klucz w pracy. Ale i tak byla panika i Ola juz plakala ze w kartonie na
                                                    ulicy spac bedziemy. Tylko trzeba miec najpierw ten kartonsmile Potem wspanialy
                                                    mail od mojej kuzynki zeby NATYCHMIAST dzownic do bo to PILNE. Oczywiscie nic
                                                    sie zlego nie dzialo ale ciocia musiala postekac, bo jej sym zawiozl Stefana do
                                                    szpitala. No i juz afera. Wczoraj mielismy w kosciele probe bo w niedziele
                                                    dzieci wystawiaja jaselka i jedna bardzo ambitna mama ciagle marudzila i
                                                    wszystko bylo nie tak i dzieci niewyraznie mowily i dekoracje nie takie. Brrr,
                                                    mialam ochote ja pogryz. Tacy ludzie zle na mnie dzialaja. A wieczore Izka
                                                    przeszla sama siebie i K. jej sprzedal klapa, nakrzyczal na nia i jeszcze
                                                    zakazal przychodzic do nas do lozka. Troche przegial i sie wkurzylam. A ze nie
                                                    chcialam podwazac jego autorytetu to musialam sie z nim po cichu klocic, a tak
                                                    nie lubiesad Ale dzisiaj jest znowu nowy dzien, nowy tydzien i mam nadzieje ze
                                                    bedzie lepszy.

                                                    ide na sniadanie
                                                    Milego dnia
                                                  • tatanka-2002 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 11:33
                                                    Witam i jasmile
                                                    Mam od wczoraj neta, ale jak na zość od rana wszyscy muszą z niego korzystać
                                                    i zdążyam tylko nadrobić dwa dni smile
                                                    Do końca tygodnia siostra siedzi u nas i pisze jakieś projekty,
                                                    wieć będę się pojawiać w jej przerwach.
                                                    Nie mniej cieszę się, że mam już Was i moge sobie poczytać.

                                                    Mocno modlę się o malą Łucję i mam nadzieje,
                                                    że ten wylew nie byl jakiś bardzo groźny.
                                                    Wierzę, że będzie wszystko dobrze!!!

                                                    Za zdjęcia ze spotkanka ślicznie dziękuję.
                                                    Listopadowe Maleństwa, to już "Wielkoludy"!!!
                                                    Kiedy te dzieci tak urosy smile
                                                    Tomcio widze inteligentniejsze zajęcia wybral
                                                    - czytanie książeczek z mamusią tongue_out
                                                    "VIP" rozwali mnie na calego big_grin
                                                    Ależ się uśmialam!!!

                                                    Laski, wyglądacie ślicznie, a przy tych Maluchach niesamowicie promiennie.
                                                    Moja Babcia wierzyć nie chciala, że Monia ma więcej niż 27 lat big_grin
                                                    Bebelku i Pituś - bardzo Wam ladnie w nowych fryzurkach.
                                                    Cos czuję, że ja tez po porodzie do fryca polece sad

                                                    Althea - oj wpadaj do Wrocawia, bo takich dziur jak u nas
                                                    to nigdzie nie znajdziesz!!!
                                                    Wertepy wszędzie i pól Wrocka rozkopane, bo wzięli się w końcu za remonty.

                                                    Olcia - mam nadzieje, że ten Twój brzuch ma mega magiczną moc,
                                                    bo odbiorników dużo bylo!!! Mam nadzieje, że podziala
                                                    i na jesieni duzo Pocianiątek nam przybędzie smile
                                                    Poza tym brzusio masz śliczny. Mój jakiś inny ksztalt ma,
                                                    ale ladnego zdjęcia znaleźć nie mogę,
                                                    więc dzisiaj P. pogonię, żeby coś cyknąl.

                                                    Jutki Dzidka sobie obejrzalam i przypomnialo mi się
                                                    jak mój Kropek by taki Malutki.
                                                    To bylo we Wrześniu przed szpitalem jak mial 6cm...
                                                    Mam wrażenie, ze to bylo wczoraj, a to już 3 miesiące minęly...

                                                    Marudka - ale masz dzisiaj ciężki dzień Kochana!!!
                                                    Biedna książki musisz czytac z nudów...ech co za zycie tongue_out
                                                    Przytulam Cię mocno i przesylam gorące buziaki od P.!!!!

                                                    Kasiu - podoba mi się Wasze podejście do sprawy!
                                                    Rodzinka nie przejmuj sie! To Wasze życie i Wasze decyzje,
                                                    a kolejne dziecko, to przecież wielki dar od Boga,
                                                    a nie przyjemność na zlość rodzinie.

                                                    Tycja - co do zachowania kolegi, to sów mi brakuje...
                                                    smieszne to dla mnie, bo wygląda to tak jakby mógl się na Was
                                                    Bóg wie jakiej fortuny dorobić.
                                                    Sama widzisz, że są znajomosci w które inwestowac nie warto.
                                                    Szkoda tylko, bo Marcel móg by skorzystać.
                                                    Co do masaży to powiem, że teść może robić takie ogólne delikatne glaskanie
                                                    i rozcieranie bez ugniatania, które stosuje sie zazwyczaj rzadko.
                                                    Z tych książek podanych przez Chrumpsa dwie pierwsze są o masażu ogólnym
                                                    i teść powinien to wszystko wiedzieć.
                                                    W tych dotyczacych masażu dzieci może znaleźć coś ciekawego,
                                                    więc można zakupić i poczytać.
                                                    Buziaki dla Przystojniaka z okazji zakończenia zastrzyków.
                                                    Dzielny z niego Mężczyzna smile

                                                    Antuś - cieszę się, że Amelka ma się lepiej.
                                                    Z tymi badaniami, to tak jak mówisz.
                                                    Zrobisz Malej wyniki krwi i bedziesz spokojniejsza.
                                                    Mam nadzieje,ze to takie zimowe osabienie!!!

                                                    Wena mnie opuścila i musze przekazać kompa siostrze, więc później zajrzę!!!
                                                  • nika112 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 12:18
                                                    I ja witam po weekendzie smile

                                                    Bebellku trzymam kciuki za malutką Łucję. Mam nadzieję, ze jednak wyjdzie z
                                                    tego. Nawet sobie nie wyobrażam, co musza przezywac teraz jej rodzice.

                                                    Widać po zdjęciach, ze spotkanie było jak zwykle udane smile Wszystkie wyglądacie
                                                    kwitnąco a małe pocianiatka urocze i coraz sliczniejsze.

                                                    Mam nadzieje ze macanie Olci brzucha przez monitor pomoże. Bardzo ciekawy
                                                    pomysł i oby okazał się skuteczny. smile

                                                    Mnie chyba tez złapało przesilenie wiosenne, od paru dni jestem wiecznie
                                                    zmeczona i spiąca i nic mi sie nie chce. Mam nadzieje ze to wkrotce minie, bo
                                                    nie lubie takiego nijakiego nastroju.

                                                    Buziaki i sciski dla wszstkich
                                                  • misia-ma poniedzialek 15.01.07, 12:49
                                                    dzien dobry w poniedzialek.
                                                    ale u nas piekna pogoda. wlasnie wrocilysmy
                                                    z dwugodzinnego spaceru. Magda padla niezywa, a ja szukam
                                                    dalej nian.
                                                    a ja wcale nie przezywam, ze na 2 godziny musze zostawic
                                                    dziecko, bo zostawiam ja i na 5 i czasami na 8 godzin.
                                                    ale zostawiam z osoba zaufana i wiem, ze krzywda jej sie nie stanie.
                                                    dla mnie najgorsze jest wybor.czy ta bedzie lepsza, a moze ta druga.
                                                    a jak sie juz zdecyduje to sie bede zastanawiac, czy moze inna byla by bardziej odpowiednia. bo jakby nie bylo to wybieram kogos, kto
                                                    bedzie mial klucze do mieszkania, kto bedzie mial dostep
                                                    do wszystkiego co jest w mieszkaniu i przede wszystkim kogos,
                                                    kto bedzie zajmowac sie moim dzieckiem, ktore przy zachowaniu duzej uwagi ze strony rodzicow ma juz rozcieta warge gorna i blizne sad,
                                                    dwa razy przygryziona warge od srodka zabkami, tak ze krew sie lala
                                                    strumieniami, rozciety palec, tak ze prawie pol skory maial zdarte. i wiem, ze takie rzeczy sie po prostu zdarzaja mimo najwiekszej uwagi. tylko czy ten ktos bedzie potrafil rozsadnie sie zachowac i dzialac w sytuacji stresowej.

                                                    o kurcze, zaczynam miec wizje katastroficzne smile
                                                    chyba przeprowadze niani szkolenie z pierwszej pomocy.
                                                  • ant25 Re: poniedzialek 15.01.07, 14:32
                                                    misiu to szkolenie to wcale nie jest zły pomysł, naprawde, bo niby wszyscy
                                                    wiemy co i jak ale jak co do czego przychodzi to niekoniecznie
                                                    powodzenia w szukaniu
                                                  • balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 14:53
                                                    Melduję sie cała i zdrowasmile
                                                    Wczoraj próbowałam , ale mnie wyrzucałosad

                                                    Althea, witaj jescze 2 w 1smile U nas tez takie dziury..tylko ja jeżdże teraz z
                                                    dodatkowa poduszkąsmile

                                                    Modlę sie za maleńka Łucję.Mam nadzieje,że dzielnie zwalczy chorobę.

                                                    Feromonko, spokojnie ,wiele z nas nie dostaje wszystkich zdjęć.

                                                    Yskierko, maz mnie powalił...trza mu bylo powiedziec, że ty nie możesz wieszac
                                                    praniasmile Jak się czujesz?Robiłas te bete czy dałas spokój?

                                                    Kocurku,zrób tak, jak dla ciebie będzie najwygodniejsmile
                                                    To nie ja do ciebie dzwoniłamsmile

                                                    monia 19 smigamy do domkusmile

                                                    Marudziu, nawet nie przyjmuje do wiadomosci,ze my sie tylko w biegu
                                                    zobaczymy...słyszysz!!!

                                                    olcia,widzę,że moc brzucha się ujawniła...

                                                    Służe tez moim maleńkim zaczątkiem brzuszka ..możecie mnie obmacywaćsmileJakies
                                                    fluidy może przejdąsmile
                                                    Wczoraj dowiedziałam,ze nastepna kumpela z pracy zaciązyła..a siedziałyśmy obok
                                                    siebiesmile

                                                    Kasiu, przytulamsmile
                                                    I czas juz faktycznie wygonic córe z łózkasmile

                                                    Megi, to ,że Tomcio ma obłedne oczy to ja juz dawno zauważyłamsmile))I może dane
                                                    mi bedzie poznac osobiście mego przyszłego zieciasmilei mmiki piątki przybijałsmile))

                                                    I wcale sie nie dziwię,ze Monice wlosy tak szybko rosą..ona przeciez taka cała
                                                    błyskawicznasmile

                                                    Tatanko, jak fachowcy?

                                                    Jedziemy dzisiaj obejrzec kominki...może na cos sie w koncu zdecydujemy...czas
                                                    nas goni niemiłosiernie.

                                                    Dzis czuje się bleeee wstałam dopiero po 12sad I nadal trzęsa mi sie nogisad

                                                    cytrus, fajnie,że małe juz sa w domku i mamuska cie wspomaga. a ty teraz
                                                    doładuj swoje akumulatorkismile

                                                    idę zobaczyc czy mam cos w skrzyncesmile




                                                  • tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:16
                                                    Siostra zrobila sobie przerwę więc dopadam kompa.

                                                    Balbinko - fachowcy, którzy wykańczają naszą górę są super.
                                                    To Ci co domek stawiali i do nich zastrzeżeń nie mamy.
                                                    Hydraulika pogoniliśmy a panowie od ociepleń i elewacji
                                                    przyjdą w kwietniu na poprawki, bo teraz nie ma to sensu.

                                                    Misu - masz rację z tym przeszkoleniem.
                                                    Niby kazdy powinien wiedziec co robić,
                                                    ale same czasem tracimy w takich sytuacjach glowe.
                                                    Wybór niani nie należy do latwych dlatego trzymam kciuki, aby się udalo.

                                                    Balbinko - powodzenia w wyborze kominków!!!
                                                    Na jaki się zdecydowaliśce: klasyczny, rustykalny, nowoczesny typu plazma???
                                                    Wybór jest bardzo duży, więc trzymam kciuki.
                                                    Ja tam Twój brzusio???
                                                    rośnie już cosik???
                                                    Odnośnie tych brzuszków- ponoć faktycznie to zaraźliwe.
                                                    U nas wsród znajomych 4 porody w marcu/kwietniu - wiec coś w tym jest!!!

                                                    Olcia powinna się zaraz pojawić, bo to jej pora smile

                                                    Coś Was malo dzisiaj, a Marudka tak się miala nudzić!!!
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:26
                                                    Witam i mniej to juz chyba nie szlo dzisia nastukac, co?
                                                    Tatanko to dawaj jakies zdjecie Kropka bo juz tak dawno nic nie bylo, ze
                                                    norlamnie zapomne jak wyglada smile)) Moj brzuch jest zylasty jakis, bleee.
                                                    Zreszta widac na zdjeciu te zielone zyly.
                                                    Maruda jak czytanie ksiazki?
                                                    Kasiu macaj i macaj ile wlezie bo ja dzis 32 tyg. koncze i mlodej coraz mniej
                                                    czasu do obrotu zostaje. Jak Ty masz takie zdolnosci w obracaniu to
                                                    powiedzialabym, ze masz w obowiazku wymacac go codzinnie smile)))
                                                    Chrumpsowa juz prawie po pracy chyba co?
                                                    Potwors i Lirio jak zdrowie dzisiaj?
                                                    Aha co do szpitala to zapomnialam Was napisac, ze maja podlaczony intenret i
                                                    mozna laptopa podpiac swojego takze moze bede zdawala Wam raporty na
                                                    bierzaco smile)
                                                    Balbinko moze zjedz wiecej ja sie zawsze trzese jak za malo albo wcale nie
                                                    zjem. Powodzaenia z kominkami. I koniecznie daj dziewczynom brzucha wymacac na
                                                    zywca smile
                                                    Bebell jak mala Lucja?
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:40
                                                    Tatanka ale mnie z terminem gonisz. Jak zaszlas w ciaze to mi sie wydawalo, ze
                                                    ja juz taaaak daleko w ciazy bylam smile)
                                                  • tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:44
                                                    No wlasnie gonię Cię, gonię!!!
                                                    Jak się przeterminujesz, a ja się pospieszę, to możemy razem urodzic tongue_out
                                                  • potwors Re: poniedzialek 15.01.07, 15:50
                                                    Witam w nowym tygodniu!
                                                    Tatanko, dobrze, ze necik juz jest... tesknilysmy!

                                                    Marudzia tak sie z tych nudow zaczytala, ze az zapomniala o nas calkiem!

                                                    Chrumpsa nie ma, wiec jakos tak pusto sie nagle zrobilo....
                                                    Ona jeszcze chyba pracy nie skonczyla, a poza tym ma daleeeki dojazd, wiec
                                                    pewnie nie predko sie pojawi. Pytalam, jak sie miewa i napisala, ze "jest ok jak
                                                    na razie".

                                                    Ja mam juz dosc kaszlu!! niby jest lepiej, ale od czasu do czasu lapie mnie taki
                                                    atak, ze mysle, ze nigdy nie przestane! i okropnie mnie cos pod mostkiem boli,
                                                    chyba sobie jakis miesien naderwalam przy okazji!
                                                  • balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:07
                                                    Monia, jesli bedzie bardzo źle, to oczywiście nie przyjadę, ale jak na dana
                                                    chwile helikopterki poszły sobie w sina dal.Zreszta przez większośc trasy będe
                                                    siedziała a w pociagu moge sobie pięknie nózki wyłozyćsmileJak dałam rade
                                                    wysiedziec na podyplomówie tyle godzin, to i powinnam do was na skrzydałach
                                                    dolecie.ć.I bede miała przeciez obstawęsmile
                                                    I ja sie pytam....co ze spotkankiem? W gre wchodzi czwartkowe popołudniesmile

                                                    Zuza, odzywaj się częściej!
                                                    sprawy kominkowe posunęly sie o kolejny namiar na fachowca, który podobno ma
                                                    teraz wolne terminy , zatem jutro do niego dzwonimy ...no i trza na gwałt
                                                    podejmowac decyzje.......a my pomysłu nadal nie mamy.Znajoma obiecała katalog,
                                                    może coś nam sie wtedy wyklarujesmile

                                                    tysiu, alez masz dorosłego męzczyzne w domkusmile Czy doszłas do porozumienia z
                                                    harpią? Popytałam mojej mamuski..nie ma opcji musza ci zaległa kase wypłacic z
                                                    tegorocznego budżetu! Jesli będą oporni, masz maszerować do burmistrza,on na
                                                    pewno cos wymysli!
                                                  • melba7 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:15
                                                    Boze,moze u Matalki to plamienie w terminie @, i nie dzieje się nic
                                                    złego?oby...trzymam mocno kciuki
                                                    Tycjo, usciskaj 6-miesieczniakasmile
                                                  • balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:29
                                                    melbus, mam nadzieję,że masz rację...tez o tym myslałam.

                                                    Liria jak tescik z hiszpańskiego?

                                                    Męzul przed chwilą wygadałswojej ukochanej mamusi,że wyjeżdżamy do
                                                    Warszawy...no i teraz ta mnie bedzie meczyc, ze nie chce razem z nim do nich na
                                                    ferie pojechać....no kurka wodna, przeciez nie wolno mi sie denerwowac ,
                                                    prawda? To po co mam do niej jechac?
                                                  • balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:33
                                                    monia, pociąg powrotny mamy chyba cos ok.10.30

                                                    a przyjazd w innym terminie raczej nie wchodzi w grę, bo męzul nie mógłby ze
                                                    mna jechać.
                                                  • tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:42
                                                    Olcia - u mnie nie dośc, że brzuchol żylasty, to jeszcze żylaste mam cycki.
                                                    Za to w końcu rozmiar mam sluszny i mogę z prezesową skakac na gole klaty,
                                                    bo takie D mi się rzucio, że aż sama nie wierzę.

                                                    Wracając do brzucha, to wiecie, że można mieć krzywą linię Nigra???
                                                    Może uda mi się tak sfotografować, że bedzie widać,
                                                    w każdym razie na dole mam prosto, a powyżej pępka
                                                    zrobila mi się lekko przesunięta w lewo...
                                                    Chyba, że to pępek jest krzywy i z mojej perspektywy tak to wygląda...
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:50
                                                    Ja sie na pewno nie preterminuje, moj lekarz nie pozwala nawet 1 dzien po
                                                    terminie chodzic w ciazy. Jak bedzie cc ze wzgledu na ulozenie malej to pewnie
                                                    bedzie kazaz przyjsc po ukonczeniu 38 tyg.
                                                    Zyly na cyckach i klacie tez mam. No ale sobie tlumacze, ze jak ilosc krwi w
                                                    ciele sie zwieksza o polowe to gdzies to musi plynac, no nie?
                                                    Moja linia tez jaka nie teges. do pepka prosto a od pepka troche na lewo
                                                    bardziej sie zaczyna. MAruda pewnie zaraz wymysli, ze u Ciebie tez dziewczyna z
                                                    tego powodu smile))
                                                    Skakanie z Fasntaisie na klaty baaardzo chcialabym zobaczyc smile) Mysle, ze nie
                                                    jeden facet zaplacilby za bilet wstepu.
                                                    Althea a Ty co, Chrumpsowej nie ma to juz z nami pogadac nie chcesz? smile
                                                  • ma_ruda2 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:53
                                                    caly czas na was zerkam, ale nikogo nie bylo to co sama mialam ze soba
                                                    gadac??? tongue_out

                                                    Olcia wiesz, ty to masz jednak glowe!! pewnie ze krzywa linia to
                                                    dziewczyna tongue_outPP Tatakna kiedy masz jakies usg??

                                                    Potworsik, biedaku wspolczuje kaszlu kiss**

                                                    Balbinko ja maialam na mysli ze przelotem TEZ sie zobaczymy big_grinD
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:57
                                                    Potwors wspolczuje takiego kaszlu, ja juz dawno nie mialam (odpukac) ale to
                                                    jest straszne, cala klata boli i wszystko inne tez. Bidna Ty!
                                                    Matuda juz jestesmy to mozesz nawijac smile A cos wiadomo juz czy szefowa wie, ze
                                                    swoje CV wyslalas?
                                                  • balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:29
                                                    Tatanko, ciesze sie ,ze macie juz tylko tych dobrych fachowcówsmileCo do
                                                    kominka..to raczej cos nowoczesnego..ale zobaczymy projekty, a u kumpeli
                                                    wykonanie.Mamy namiary na kilku fachowców, ale najpierw musimy zebrac opiniesmile

                                                    olcia, jakie tam zielone..fajne masz te żyłkismile

                                                    Chrumpsia, ja cały czas trzymam kciuki...

                                                    potwors..cie choroba, ale cie bidulko dopadłosad

                                                    Jutko,daj maleństwu duzy spacereksmile i kurka, może jest coś, co dodatkowo
                                                    podraznia ci tę ceręsadPij duzo wody z cytrynką!

                                                    Tysiu, wiesz,wpierwszej chwili własnie o zbliżającej sie @@@ do ciebie
                                                    pomyslałam...ale nie chciałam prorokować.Zresztą powodów do smutku miałas
                                                    duzo.A abnegatem masazysta się nie przejmuj..pokazał klase na całego..niech go
                                                    pokręci.

                                                    Bebelku, jak moja idolka?Miała okazje zobaczyc żłobek na sofie?

                                                    Melbusiu, ja dostałam jakis felerny linksad

                                                    Agan...a zdradzisz tajemnice zmiany Małgosi na Kasię? Toz to moja imienniczka i
                                                    niezłą miałam niespodziankęsmileProsze mała kluseczke ode mnie wysciskac!

                                                    Marudziu..ba straszne te nudy w pracysmile

                                                    Pituś, swięte słowasmile

                                                    Horticzko, to teraz męzus jest z Tomaszkiem?niezła prasowaczka z niego..mmmmm
                                                    musze zabrac ze soba te stosy..bo mój slubny ucieka od żelazka jak od cholerysmile

                                                    Mielismy na obiadek tortille z nadzieniem własnego pomysłu..czyli wrzuciłam do
                                                    gara co bylo w lodówcewinkNawet dobre wyszłosmile

                                                    No nic musze się troszkę ogrnac, by znajomych nie przestraszyćsmile

                                                    Misiu,mam nadzieję,że kogos zaufanego znajdzieszsmileNas to czeka dokładnie za rok.

                                                    Monia a kiedy wy macie ferie?
                                                  • bebell Re: poniedzialek 15.01.07, 16:40
                                                    Olcia- u Łucji bez zmian. Ale mała żyje jeszcze i walczy... a ja się modlę...

                                                    i cos Wam powiem: wczoraj jak się dowiedzialam o tym wylewie krwi do płuc to
                                                    pomyślałam, że to juz koniec. I wieczorem jak usypiałam Tosię majac jednocześnie
                                                    przy piersi Tadzia poczułam z taką wielką siłą, ze jestem ogromnie szczęśliwa!!!
                                                    aż mnie coś w srodku zabolało od tego szczęścia! a potem stanęła mi przed oczami
                                                    Patrycja z tym Maleństwem... i miałam taką wizję, taki sen na jawie, ze Malutka
                                                    już odeszła i trzeba ja ubrac do trumny i że ja przyniosłam Patrycji taka
                                                    sukieneczkę po Tosi, bielutką, malutka, śliczną... i myślałam, ze serce mi
                                                    pęknie w tej chwili, łzy mi zaczęły płynąc i zaczęłam Go prosic po raz kolejny
                                                    by ja ratował. Ale po raz pierwszy modliłam się z cała mocą! z wielką wiarą!
                                                    modliłam sie poprostu całą sobą... i On mnie usłyszał... wiem, ze mnie
                                                    usłyszał... nie wiem czy wysłucha, nie wiem jaki jest plan... ale Bóg usłyszał
                                                    moje wołanie...
                                                    po raz pierwszy w życiu doświadczyłam czegos takiego, takiej bliskosci
                                                    Najwyższego... o taka metafizyke się otarłam...
                                                    i modlę się dalej, ale teraz zanim Go prosze o łaskę zycia dla Łucji to najpierw
                                                    Mu dziękuję, za to, co mam, za kazdy szczęśliwy dzień, ża Tadzia, za Tosię, za
                                                    wszytsko...

                                                    A Łucja walczy...

                                                    k.
                                                  • althea35 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:57
                                                    Bebell, ale ty to ładnie napisałas! to musiało być niesamowite uczucie. Ja
                                                    wierze, ze z Łucja będzie dobrze!

                                                    Olcia, a z kim ja mam gadac jak tu takie pustki?? Ja tez zylasta jestem
                                                    okropnie, a linie mam tylko do pepkasmile A nad pepkiem niedawno mi wylazly pikne
                                                    rozstepy.

                                                    Balbinko, miło cie widziec! Zycze powodzenia z kominkiem.

                                                    Tatanko, dobrze ze sie pojawilas i ze juz masz necik.

                                                    Marudka, nie zanudzilas sie dzisiaj?? Trzeba bylo pisac, ja zerkalam caly
                                                    czas... no prawie, z przerwa na gotowanie obiadu, prasowanie i wizyte u
                                                    poloznej.

                                                    Moje małe podobno zalapalo o co chodzi, głowka jeszcze nieco ruchoma, ale
                                                    znalazlo droge... a teraz szuka przycisku "start". Wypytalismy o to co po
                                                    terminie... i mam nadziej, ze jednak cos sie ruszy, bo ja chyba zejde czekajac
                                                    dwa tygodnie... na USG, a pozniej moze jeszcze dluzej...
                                                  • tycja78 bebell 15.01.07, 17:00
                                                    Az mna zatrzęsło jak przeczytałam ... pieknie...
                                                    Popros o jej zycie i zdrowie! poproś!!!!!
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 17:06
                                                    Althea a masz przepis na tego murzynka ze styczniowek smile Zastosuj moze
                                                    zadziala. I poswiedz dziecku latarka miedzy swoje nogi to moze i
                                                    przycisk "start" znajdzie. Na serio gdzies na jakis "organicznych" stronach na
                                                    temat wywolywania porodu czytalam zeby tak robic smile))
                                                    Tycja ja zapomnialam do Ciebie napisac, ze "koledze" to powiedz, ze jest konjo
                                                    i pendecho (nie wiem jak sie pisze, znam tylko wymowe) smile)
                                                  • althea35 Re: poniedzialek 15.01.07, 19:20
                                                    Olcia, musze sobie zapisac ten przepis na murzynkasmile Wygląda na to, że nieźle
                                                    działasmile Jedna dziewczyna nawet nie zdażyła spróbowac.
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 19:27
                                                    No czytalam smile) Sama mam juz zapisany.
                                                    Ty go nie pisz tylko krec i piecz smile
                                                  • olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:59
                                                    Bebell ale sie zryczalam.
                                                    Ja tez wierze, ze mala znajdzie sile, juz tyle walczy i jest dzielna.
                                                    Takie rzeczy daja duzo do myslenia, i czlowiek od razu widzi jakie ma
                                                    szczescie, nawet jak nie wszystko szlo po naszej mysli.
                                                    Nie wyobrazam sobie nawet co musi Patrycja przezywac w takich chwilach sad(
                                                  • tycja78 Marcel dzis o 22.40 skończy POŁ ROKU! 15.01.07, 17:06
                                                    Dałybyscie wiarę? Juz siedzi dziecinasmile))))
                                                    ale zębów braksmile
                                                  • ant25 Re: poniedzialek 15.01.07, 17:06
                                                    Bebell, piekne...

                                                    ja tez wierze ze Łucja da rade, musi tu jeszcze cos zrobic nie moze tak szybko
                                                    odejść.....
                                                  • pitu_finka list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 17:22
                                                    Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry
                                                    dziękuję.
                                                    Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się
                                                    dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem
                                                    telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania
                                                    z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim
                                                    z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe
                                                    przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca
                                                    do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na
                                                    nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś
                                                    wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu
                                                    dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem
                                                    się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym
                                                    się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś
                                                    wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.
                                                    Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był
                                                    doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu
                                                    wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze
                                                    hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.
                                                    Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy
                                                    trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować
                                                    tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
                                                  • pitu_finka Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 17:24
                                                    Yskyerko, mam nadzeje ze to nie Twoj M.smile bo ze talent facet ma to juz wiemy:-
                                                    )))))
                                                  • tatanka-2002 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 18:01
                                                    Najpierw splakalam się jak głupia po poście Bebelka,
                                                    a teraz uśmiałam do łez z posta Pitusia...

                                                    Bebelku - ja mocno wierzę w to, że będzie dobrze,
                                                    tylko może to co zaraz napisze będzie malo optymistyczne.
                                                    Wiesz ja zawsze w takich momentach proszę Boga,
                                                    żeby zrobil wszystko, aby takie Maleństwo nie musiało cierpieć.
                                                    Jeżeli ma być dobrze, to żeby tak faktycznie było,
                                                    bo patrzeć nie moge na tragedię tych Małych Istot-
                                                    a niestety w swojej pracy patrzę na nią codziennie.
                                                    Modlę się mocno, aby te wszystkie komplikacje
                                                    nie okazaly się być istotnymi w dalszym rozwoju Łucji.
                                                    ...aby moga jak każde zdrowe dziecko żyć i tym życiem się cieszyć...

                                                    Poza tym pytam się gdzie byla Tosia podczas waszego zlotu,
                                                    bo jakoś jej tam nie widzę, a intensywnie poszukiwałam na zdjęciach????

                                                    Althea - nosz linia tylko do pępka???
                                                    Ciekawe co na to Marudka, skoro krzywa na dziewczynke???
                                                    Nie wierzę, żeby mój Kropek był babą,
                                                    bo widzialam siusiaka i jajka i chyba mu się nie zesorbowało.
                                                  • pitu_finka Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 18:24
                                                    Tosia miała wychodnesmile

                                                    Bebellku, pieknie to napisalas. Ja wlasnie tez o tym myslalam piszac rano ze ja
                                                    jestem szczesliwa a taka tragedia dzieje sie tak blisko. Spacerujac dzis z
                                                    Zosia patrzylam na nia i mylalam jak malutka Łucja strasznie musi cierpiec:-
                                                    (((( yła sobie w brzuszku, idealna mała istotka w której był taki potencjał. I
                                                    po prostu okrutny los nie dał jej szans. Wiem że tak sie dzieje przy kazdym
                                                    poronieniu, ale jak taki maly czlowie sie rodzi, cierpi, walczy to jest to tak
                                                    okrutnie namacalne. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje...

                                                    A moja Zosi dzisiaj znowu miala krew w kupkach (2). I niby sie nie martwie bo
                                                    przeczytalam ze krew w niemowlecych kupkach to rzadko kiedy cos powaznego, ale
                                                    jednak. Do cholery jasnej, przeciez ja juz malo co jem??? Anialm pamietam jak
                                                    tez walczyla z krwia w kupkach Szymka, nie wiecie jak sie to skonczylo? A moj
                                                    M. byl dzis z wizyta u specjalisty od CMV ze szpitala zakaznego. No i on tez
                                                    kazal sie nie martwic. Po pierwsze spojrzal w ktorym laboratorium byly robione
                                                    badania i powiedzial zeby tam nie robic bo im sie czesto cos pieprzy. I odeslal
                                                    nas na te badania ktore mamy robic teraz gdzies na wolska, bo to podobno jedyne
                                                    miejsce gdzie porzadnie badaja cyto. z kazda nowo zdobyta informacja stwierdzam
                                                    ze robienie badania na cmv w ciazt to PURE NONSENSE. Jak sie dziecku przedluza
                                                    zoltaczka to se sami zrobia po porodzie dziecku, jak bylo u Tadka. Takze
                                                    ciezarowki olejcie to, lepiej zrobic maluchowi po urodzeniu. A jakby igg wyszly
                                                    za wysokie to sie bedziecie martwic niepotrzebnie cala ciaze a i tak nie mozna
                                                    z tym nic zrobic. zreszta po cholere badanie ktore w wiekszosci miejsc robia
                                                    zle. no, to sobie popisalam.

                                                    Bebell, kupilam sobie ksiazeczke Tiny Love na allegro bo fajna jestsmile
                                                  • ant25 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 19:02
                                                    Kasiu i Pituś dzieki za to ze sie spłakałam ze śmiechusmile))))

                                                    Marudka ja juz tutaj siedze w spodniach dresowych i czekam na nasz czas do
                                                    poskakaniasmile

                                                    Bede prawdopodobnie w czwartek we Wrocławiu ale jasny gwint nie wiem czy dadza
                                                    mi cokolwiek wolnego czasu......

                                                    no i sie lekko pochwale kupiłam sobie fajna bluzeczke i super cyckownik smileod
                                                    razu czuje sie lepiejsmile

                                                  • tatanka-2002 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 19:09
                                                    Aniu - we Wrocku powiadasz????
                                                    Kurcze, fajnie by było gdybyś miała chwilkę wolnego.
                                                    Ja musze tylko dziadka ze szpitala odebrać, a tak to mam wolny cały dzień.
                                                    Może Jutka i Jaania dały by rade wypaść gdzieś na małą "kawkę".

                                                    A ja chciałam napisać, zę w środę będę w Jeleniej Górze - to info dla Nikusi,
                                                    bo prosiła żebym napisała jak już zaplanujemy jakiś wyjazd.
                                                    W banku mamy być do 16, a później jedziemy do znajomych,
                                                    niemniej jak miałbyś ochotę to możemy umówić się gdzieś na soczek
                                                    jeżeli będziesz miała czas, a wiem, ze z tym u Ciebie licho...
                                                    Czekam na jakieś info!!!

                                                    Ant - jak dzisiaj Amelka???
                                                  • yskyerka melduję się 15.01.07, 19:04
                                                    I uciekam do roboty. Dopiero weszliśmy do domu, właściwie pół dnia stracone,
                                                    bo nic nie załatwiliśmy, a robota czeka. sad
                                                  • megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 19:45
                                                    Witajcie,

                                                    Czytam sobie Was cały dzień, ale jakoś nie miałąm weny żeby coś napisać.

                                                    Bebell pieknie napisałaś. Wierzę, że Bóg słucha Twoich modlitw i wszytkich
                                                    którzy proszą za małą Łucją. Przyznam się, że Tatanka wiernie oddała także moje
                                                    myśli, serce mi się kroi jak pomyslę jak bardzo cierpi ta mała istostka, jak
                                                    bardzo cierpią jej rodzice i modlę się o cud, cud uzdrowienia dla Łucji.

                                                    Marudko jutrzejsze spotkanie aktualne?

                                                    Fantaisie wpadaj do nas jak tylko masz ochotę tylko daj znać tak z 3 godzinki
                                                    wcześniej, żebym zdążyła ciastka upiec.

                                                    Ciekawe jak pierwszy dzień w pracy Chrumpsie? Mam nadzieję, że praca ją
                                                    uskrzydlismile))

                                                    Ant dobrze ze Amelka czuje się lepiej. I gratuluję udanych zakupów. Nic tak nie
                                                    poprawia nastroju jak udane zakupysmile

                                                    Ależ wczoraj macanie byłosmile)) oby skuteczne!!!

                                                    Uściski
                                                    m.
                                                  • chrumpsowa Re: melduję się 15.01.07, 19:47
                                                    Melduje sie i ja. Poczatkowo chcialam Was czytac, ale mozg mi prauje i nie dam
                                                    rady crying Widze, ze Althea sie zameldowala, no i Yskyerka...

                                                    Dzien baardzo pracowity. Nie spoznilam sie smile Firma generalnie ok, tlumaczylam
                                                    dzis list z IT na PL i wysylalam do klientow i normalnie cala firme zwiedzalam,
                                                    mialam nawet sesje fotograficzna, he he - fote mi strzelili, zeby klient
                                                    wiedzial z kim sie kontaktuje. Generalnie jestem zadowolona, choc po tych
                                                    ostatnich przezyciach ostrozna w sadach. Pozyjemy zobaczymy! Aaaa wyglada na to,
                                                    ze w moze na wiosne zawitam sluzbowo do Wawy big_grin

                                                    Ide jeszcze odpoczac - moze pozniej uda mi sie skupic wink
                                                    Smutno mi bylo bez Was smile

                                                    Potworsik dzieki za esa!!!!!!!!

                                                    Dzieki za wszystkie kciuki smile
                                                  • pitu_finka Re: melduję się 15.01.07, 19:50
                                                    Monia, no i chcialam sie umowic do tej lekarki.
                                                    dobra musi byb bo jest tak jak z kazdym porzadnym lekarzem w limie - termin na
                                                    polowe lutego...
                                                  • chrumpsowa Re: melduję się 15.01.07, 19:54
                                                    Potwors sms taki zdawkowy, bo ja nie opanowalam dobrze pisania na tej mojej
                                                    nowej komorce...
                                                    Aaa niestety generalnie w IT pracuje sie z przerwa NIE WLICZANA do czasu pracy.
                                                    Cale szczecie ta firma jest dosc elastyczna i ludzie z eksportu o roznych porach
                                                    wychodza. Tak wiec ja bede konczyla o 17 i zanim dojade do domu to bedzie przed
                                                    19 crying No, ale nawet gdydym znalazla cos blisko domu to nie musialoby oznaczac
                                                    wczesniejszych przyjazdow... Np. wiele butikow z okolicznych wiekszych miast
                                                    pracuje z 3 godz. przerwa - jesli sie nie mieszka w tym miescie to kicha na
                                                    maksa. Tak wiec tragicznie nie jest.

                                                    Potworsik zdrowiej!!!

                                                    Lirio nie napisalas jak poszedl Ci test z hiszpanskiego!!!

                                                    Tatanko jak milo Cie "widziec"!!!

                                                    No i moze doczytam zaraz reszte smile)))
                                                  • chrumpsowa Bebell 15.01.07, 20:00
                                                    Pieknie napisalas, az mi lzy stanely w oczach!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: melduję się 15.01.07, 20:02
                                                    i ja sie melduje wieczornie smile)

                                                    Althea mowisz ze mlode szuka przycisku start?? a ja sie ludzilam ze ono
                                                    zostanie w brzuchu jeszcze drugie 9 miesiecy smile)

                                                    Bebelek pieknie napisalas. ja caly czas mysle cieplo o Lucji i trzymam za na
                                                    kciuki!

                                                    Chrumpsowa czyli w sumie jestes zadowolona?? super! i czekamy na ciebie w w-
                                                    wie smile)

                                                    Marcelkowi gratuluje 6 miesiecy. a pamietam Tycji post ze mam 2 kreski!!!
                                                    zbiegl sie z moim powrotem z holandii tongue_out

                                                    Antus ja tez siedze i czekam na skakanie smile

                                                    Pitus usmialam sie smile) genialne tongue_out

                                                    dzis w robocie mialam jakis smetny dzien sad wiecie jak mi sie nie chce tam
                                                    chodzic?? zaczynam sie obawiac bezrobocia sad((
                                                  • ma_ruda2 Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:05
                                                    Megi, jak wam pasje to ja jestem najpozniej o 17.00 smile
                                                    kiss*
                                                  • melba7 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:14
                                                    Jestem...
                                                    Myslałam dziś duzo o Łucji i Jej rodzicach.Oby było coraz lepiej...
                                                    Chrumpsowa-gratuluje pierwszego dnia w pracysmile
                                                    Fantaisie, diler pyta, czy towar był dobry;P
                                                  • melba7 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:18
                                                    Miki wcale nie jest do mnie podobny!jest ładniejszy!;P
                                                  • olcialew1 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:24
                                                    No wlasnie skleroza.
                                                    Marcel wszystkiego naj z okazji 6-cio miesiecznicy smile)
                                                    No i Chrumpsie ten dlugi dojazd to tragedia. Moze na drutach nauczysz sie w
                                                    pociagu robic smile)
                                                  • olcialew1 Re: melduję się 15.01.07, 20:04
                                                    To super Chrumpsie, mam nadzieje, ze juz niedlugo tak bedziesz miala czas
                                                    zorganizowany, ze skrobniesz cos do nas pracy.
                                                  • chrumpsowa Marudzia 15.01.07, 20:46
                                                    nie boj sie bezrobocia!!! Na pewno bedzie dobrze! Lepiej znalezc cos innego niz
                                                    gnic w tej firmie, a jak juz w niej nie bedziesz pracowala to na 100% cos
                                                    znajdziesz. Popatrz na mnie - wydawalo sie niektorym Wlochom, ze ja powinnam byc
                                                    wdzieczna, gdybym mogla w sklepie pracowac, a najlepiej, zebym schody myla...
                                                    Gdzie ja sie do birua pcham!! No i w sumie az tak dlugo pracy nie szukalam. Tak
                                                    intensywniej zaczelismy szukac od konca pazdziernika a rozmowy pod koniec
                                                    grudnia zaowocowaly praca. Jestem b. zadowolona smile No i mam nadzieje, ze
                                                    interesy pojda na tyle dobrze, ze mnie zatrzymaja...
                                                  • yskyerka Re: Marudzia 15.01.07, 20:57
                                                    Chrumpsie, gratuluję udanego pierwszego dnia w pracy! Oby tak dalej!

                                                    Finko, to raczej nie był mój mąż, chociaż on do wielu rzeczy jest zdolny. wink

                                                    Olcia, jak wczorajsze macanie przez ekran przyniesie skutki i będziesz chciała
                                                    zmienić zawód, to już chyba do emerytury będziesz musiała w ciąży chodzić.
                                                  • olcialew1 Re: Marudzia 15.01.07, 21:10
                                                    Hehe, no raczej lezec w ciazy smile
                                                    Wy lepiej korzystajcie teraz bo to pierwsza moja ciaza i raczej osttania.
                                                  • megi.1 Re: Marudzia 15.01.07, 21:15
                                                    Marudko zatem czekamy jutro na ciebie kiss

                                                    Marcelku wszytskiego najlepszego z okazji 6 miesięcy spędzonych po tej stronie
                                                    brzuszka!!! Niech rodzice są dla Ciebie wyrozumiali, kupują Ci fajne zabawki i
                                                    w odpowiednim czasie pomyślą o rodzeństwie, żebyś miał się z kim bawić!smile

                                                    Bebell jutro dam Marudce matę(wypraną) i tak myślę, że po co Wy macie kupować
                                                    kolejną, jeżeli tylko Tadziowi będzie odpowiadała to niech chłopak korzysta ile
                                                    chce, bo zanim u nas kolejny maluch będzie chciał z niej korzystać to pewnie
                                                    minie ponad rok, a wtedy już Tadeusz z maty wyrośnie.

                                                    A my dzisiaj świetujemy sobie 5 rocznice pierwszej randkismile
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:10
                                                    Witam!

                                                    Pituś, widzę że optymistycznie na mnie spoglądaszsmile ale podobno dla brzuchatek
                                                    też są fajne zabiegismile
                                                    I ja bym na Twoim miejscu ew. dołożyła łańcuszektongue_outPPP niech Marudzię skręcasmile)))

                                                    Marudzia, szefowej nie ma, to szelejeszsmile co ja z Tobą mamsmile

                                                    Althea, zostało coś z chleba, bo też mam ochotęsmile pchnij po linii!

                                                    Kasiu, to mieliście weekendsad ale najaważniejsze że jest już za Wami!!!!! buźka
                                                    dla Ciebie i dziewczynek!

                                                    Hej Tatanko! uświadom babcię, że ja rocznikowo to już 31sad jaka ja stara jestem!!!
                                                    I chcesz na gołe klaty? no Kochana przy D to ja odpadamtongue_out ale poczekaj, poczekaj
                                                    ja pewnie nawet w literówce się nie zmieszczę, zamówię sobie dwa namiociki i
                                                    wtedy pogadamysmile

                                                    Nikuś, wysyłam do Ciebie trochę mojej energii, żeby to przesilenie poszło sobie!

                                                    Misia, a ja myślę że przy opiekunce takich akcji nie będzie! dzieci wyczuwają,
                                                    że to ktoś obcy i działają trochę asekuracyjnie! myśl pozytywniesmile

                                                    Balbinko, dobrze że się meldujesz! Kochana ja tam nie chcę gadać, ale skoro Ty
                                                    się tak źle czujesz, to może jednak odpuść ten wyjazd...i przyjedziesz jak
                                                    będziesz już w lepszej kondycji...
                                                    a ja 18 mam lekcje do czarnej nocysad to chyba zostaje tylko 19, może jak skończę
                                                    granko w przedszkolach to się spotkamy?
                                                    Ferie zaczynam 29 stycznia, ale myślę że w sobotę 27 będę już mogła długo
                                                    pospaćbig_grinDDDD

                                                    Bebelku!!!! ja wierzę!!! modlę się!!!!!! Łucja to silna dziewczynka!!! skoro
                                                    przetrwała ten wylew będzie dobrze!!!!!!!

                                                    Olcia, zdaje się że zapomniałaś??? internet? a może jeszcze seks grupa, żeby
                                                    kobiety w połogu przygotować do bzykankasmile))
                                                    Ja myślę, że można niezły interes rozkręcićsmile)) i tylko kaskę zbieraćsmile)))

                                                    Potwors, ściskam! i kuruj się!

                                                    Pituś, genialnesmile faceci jednak są bezkonkurencyjnismile)))
                                                    Na połowę lutego???? szok!!!!! nie miałam pojęcia!

                                                    Megi i nie chcę zapeszyć, ale został zmieniony termin Lindego na 29 stycznia, a
                                                    to będzie poniedziałek tzw.feryjny, więc.......

                                                    Chrumpsik, brawo!!! dzielna kobieta z Ciebie!!!! a jak jeszcze służbowo zawitasz
                                                    do Polski, to szał ciałsmile

                                                    Antuś, jak dzisiaj Amelka? i gratuluję zakupówsmile a ten cyckonosz to jaki?

                                                    Tycja, gratuluję pół rokusmile a zęby się jeszcze pojawiąsmile

                                                    Melbuś, towar pierwsza klasasmile)))) czekamy na efektytongue_outPPP na razie latam z
                                                    patykiem po ogródkutongue_outPPPPPPPP a nad kuwetą wiszęsmile))
                                                  • tatanka-2002 Re: melduję się 15.01.07, 21:16
                                                    Monia - boję się, że namioty będziesz 4-osobowe musiala zakupić,
                                                    bo jedynki na bank będą za małe.
                                                    Poza tym boję się, że już za trochę to mi tylko wspomnienie
                                                    po tych cyckach zostanie, więc muszę się nacieszyć ile wlezie...
                                                    Aż się boję jakie później będą...ale najwyżej jak urodzę wszystkie
                                                    zaplanowane i nieplanowane dzieci, to sobie silikony wstawię.

                                                    Uciekam pod prysznic i do wyrka, bo jutro
                                                    musze o 6 wstac i wrócę dopiero wieczorkiem sad

                                                    Dobranoc Baby i do jutra!!!
                                                  • megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 21:19
                                                    Tatanko spij dobrze!!!

                                                    Olcia wy tylko jednego potomka a raczej potomkinie planujecie?

                                                    Monia no to nie ma zmiłuj się, musisz do nas przyjechać na ciasteczka tego 29smile
                                                  • balbinka74 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 21:59
                                                    Babeczki, dopiero teraz wróciłam do domku i moge wam te wieści przekazać.

                                                    "Po pracy bez powodu zaczęłam plamić.Byłam u ginki - w szpitalu nie ma
                                                    miejca.Leżę w domu , biore luteine i nospę i magnezin.Jutro rano usg.sad Buźki"

                                                    Babeczki pomódlmy się tez za zdrówko matalkowego maleństwa! Mam nadzieje,że
                                                    wszystko bedzie dobrze.Szkoda, że nie ma miejsc w szpitalu.Zrobiliby jej od
                                                    razu usg i biedna byłaby spokojniejsza.A tak czeka ją nerwówka do rana.
                                                  • fantaisie Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:04
                                                    Trzymam kciuki!!!! modlę się!!!! będzie dobrze!

                                                    Balbinko, tytuł posta spowodował, że bałam się otworzyć....
                                                  • zuza1978 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:05
                                                    Trzymam mocno kciuki, MUSI byc dobrze!!!!!
                                                  • balbinka74 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:14
                                                    Monia, noz smutne te wiesci od matalkisad Ja w pierwszej chwili się przeraziłam,
                                                    ale pomyślałam sobie,że przeciez anialm ,horticzka, tysia i tatanka plamiły i
                                                    wszystko bylo oksmile

                                                    Bebelku, miałam juz kilka razy takie odczucie...nie wiem jakos tak dziwnie
                                                    wtedy mi było na duszy...ale lżej na pewno.
                                                  • olcialew1 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:57
                                                    Bedzie dobrze, trzymam kciuki zacisniete. Niech sie jutro szybko melduje.
                                                    Koniec z basenami i tanczeniem dla Matalki.
                                                  • althea35 Re: melduję się 15.01.07, 21:21
                                                    Monia, juz chleb do ciebie lecismile
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:34
                                                    Mniam, mniamsmile dziękujęsmile))))

                                                    Olcia, to zamierzacie na jednym poprzestać?

                                                    Spij dobrzesmile i wiesz te 4 osobowe to są okropnie brzydkietongue_outPPP

                                                    Megi, jak będę już wiedzieć na 100% jaki jest plan na 29 to daję znaćsmile) i
                                                    leeeecę!!! a teraz życzę miłego świętowaniasmile))))
                                                  • kocurek100 Re: melduję się 15.01.07, 21:45
                                                    i ja sie meldujesmile

                                                    Tycja, wycaluj Marcelka - ale ten czas leci! a zabki wyjda, nie martw siesmile))

                                                    Bebelku, az mnie ciarki przelecialy... ja tez caly czas mam Malenka w swoich
                                                    myslach i caly czas mam nadzieje, ze Ona wygra ta walke!

                                                    Tatanko, nie wiem dlaczego ale wydawalo mi sie, ze Ty dopiero co w ciaze
                                                    zaszlas wink a to juz prawie prawie smile)) no i praca w domku wre smile szykujcie sie
                                                    na wielka chwile! smile))

                                                    Pitus, ogloszenie bombowewink

                                                    Balbinko, my sie dostosujemy kochana! chyba cos przeoczylam - jak Ty sie
                                                    czujesz???

                                                    i nie wiem co jeszcze

                                                    a, Chrumpsie - mam nadzieje, ze kolejne dni tez beda fajnesmile teraz to Ci
                                                    dopiero czas bedzie lecial!

                                                    jakas smetna jestemsad
                                                  • olcialew1 Re: melduję się 15.01.07, 21:50
                                                    W planach byla dwojka ale moje 4 miesiace w lozku chyba zweryfikowalo plany.
                                                    Ant a Ty wiesz, ze nowe zakupy to sie zazywczaj koncza zdjeciami na forum
                                                    nie? smile To dawaj, tylko wszystkie smile
                                                    Fantaisie z tych nowoczesnych 4-ro osobowych mozna cos czasami wybrac smile
                                                  • megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 21:56
                                                    Olcia ja tam myślę, że skusicie się na dwójkę, jak już trochę zapomnisz o tym
                                                    leżeniu 4-miesiecznym.

                                                    Dobranoc idę się przytulić do męzasmile
                                                    m.
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:57
                                                    Kocurku, co się dzieje?????? buźka dla Ciebie i Julci z K.

                                                    Olcia, najlepsze są te co mają kuchniętongue_outPPP
                                                    A może przy drugiej takich problemów mieć nie będziesz....
                                                  • zuza1978 Re: melduję się 15.01.07, 22:04
                                                    No to ja się tez zamelduję przed snemwink)

                                                    Proszę ode mnie uściskać Marcelka i powiedzieć, kiedy te dzieci zdążyły tak
                                                    urosnąć????

                                                    Bebell,niesamowiete jest to, co napisalaś, pomodlę się za Maleńką przyjaciółki i
                                                    wierzę, że jak już tyle przeszła, to powinna już sobie dać radę....
                                                    Pamiętam, że jak miała sie urodzić moja najmłodsza bratanica, która, jak sie
                                                    okazało byla dość długo owinięta pępowiną i nie chciała sie odkręcić, to czułam
                                                    jakiś paniczny, niewytłumaczalny lęk o jej życie (wtedy moje dziecko bylo w
                                                    dalekich planach). Któregoś dnia, jak wracałam z pracy, musiałam długo czekać na
                                                    tramwaj i ostatecznie poszłam na inny przystanek. Po drodze był kościół
                                                    Dominkanów. Weszłam, porozmawiałam z Nim, i jak wychodziłam, to lęk zupełnie
                                                    minął i bylo tak jakoś lżej...A wkrótce Emilka się odkręciłasmileMOze nic
                                                    szczególnego się nie wydarzyło, ale sie tylko upewniłam , że On słucha...

                                                    To na razie, muszę pranie sprzątnąć, bo M krzyczy
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 22:11
                                                    Balbinko, ja mam w czwartek lekcje do 20:30sad(( a zaczynam o 13:30. więc jestem
                                                    w stanie dotrzeć gdzieś tam na 21:15sad
                                                    a w piątek rano mam przedszkola...
                                                  • balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 22:20
                                                    Monia, nie wiem jak kocurki chodza spac...ale my jestesmy długodystansowismile
                                                    No i szkoda,że znowu z ant się miniemysad
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 22:25
                                                    Balbinko, coś wymyślimysmile a w piątek, o której jedziecie?
                                                  • ma_ruda2 Re: melduję się 15.01.07, 22:36
                                                    Chrumpsik kiss*

                                                    Za Matalke trzymam kciuki i wierze ze bedzie dobrze!!!!!!!!!

                                                    i ide do wyrka, aerobik i czarne mysli robia swoje sad(
                                                  • fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 22:57
                                                    Dobranoc.
                                                  • balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 23:00
                                                    Babki..ja chyba cos pomieszałam z moja sygnaturką...dopiero jutro powinna się
                                                    pokazać 10...Jak to faktycznie jest? Czyzbym źle cos policzyła? Ostatni okres
                                                    dostałam we wtorek..to chyba tego dnia powinien zaczynac sie nastepny
                                                    tydzień...juz zgłupiałam..
                                                  • melba7 Re: melduję się 15.01.07, 23:03
                                                    no to chyba wszystko się zgadza-ostatni dzień tygodnia jest w poniedziałek,
                                                    czyli dzis-masz pełne 10 tygodnismile
                                                    Dobranocsmile
                                                  • balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 23:05
                                                    Olcia , megi ma rację, szybko zapomnisz o lezeniu.Zreszta taka sytuacja wcale
                                                    się nie musi powtórzyćsmileI co tam dziec wazniejszysmilePopatrz na bebelka z
                                                    tosia miała problemy a z Tadzikiem juz niesmile

                                                    chrumpsia, oby jutrzejszy dzien w pracy byl jeszcze lepszy!

                                                    I ja ide sie wypoziomowac do łóżeczka.Dobranoc!
                                                  • pitu_finka Potwors, Chrumpsie 15.01.07, 23:19
                                                    Caly czas myslimy o wakacjach we wrzesniu i przerabiamy rozne opcje. Chcemy
                                                    zaplanowacsmile Gdzie w Italii sa najlepsze plaze? Takie zeby byl piaseczek,
                                                    cieplutko i w ogole bylo fajnie. Ba tak sie teraz zastanawiamy ze moze jednak
                                                    niekoniecznie TUI i tlumy rozowych Niemcow i Angoli tylko cos bardziej
                                                    kameralnego. Np jakis maly wloski hotelik, mala miejscowosc i dobre jedzenie.
                                                    Macie pomysl jak sie zabrac do szukania czegos takiego? Potworsiku, podpytaj
                                                    swojego M. prosze. Czasu mamy duzo wiec moze uda nam sie cos fajnego zorganizowac.

                                                    Dobranoc
                                                  • kocurek100 Re: Potwors, Chrumpsie 15.01.07, 23:30
                                                    Biedna Matalka... mam nadzieje, ze wszystko ok! i co to za szpital, ze nie
                                                    zrobili jej od razu usg???

                                                    Monia, to smecenie to tak po prostu... a moze zaczynam bac sie powrotu do
                                                    pracy???

                                                    Balbinko, my chodzimy spac o poznych godzinachwink takze Monia, jakby co to
                                                    dawajsmile Kasiu, a czy Was przypadkiem nie pogielo??? co Wy tak wczesnie sie
                                                    zmywacie????

                                                    wakacje... marzeniesmile)))

                                                    Olcia, dzwonilas do mojej siorki???? jak nie, to na co jeszcze czekasz???? tongue_outPP

                                                    i chyba lece do wyrka. Julcia caly czas wyciaga nozki nad kocyk - wczesniej
                                                    zakladala sobie go na glowe, ale odkad wsadzam go miedzy materac a szczebelki
                                                    wymyslila inna zabawewink och te dzieci....tongue_outPPP
                                                  • kocurek100 Re: Potwors, Chrumpsie 15.01.07, 23:32
                                                    dobranoc dziewczynki!
                                                  • yskyerka Balbinko 15.01.07, 23:33
                                                    To nie licz od OM, tylko do dnia inseminacji dodaj pełne dwa tygodnie.
                                                  • melba7 witam wtorkowo:) 16.01.07, 07:58
                                                    dziś znowu cały dzień w pracy, więc proszę o esa ,gdyby cos się działosmile
                                                  • ant25 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 08:13
                                                    Hej,


                                                    Zmartwiłam sie Matalką, trzymam kciuki zeby plamienia poszły sobie gdzie pierz
                                                    rośnie.

                                                    Balbinko nosz kurza stopa ze sie miniemy a jak stoicie z piatkiem kiedy
                                                    wracacie ?

                                                    Fantaisie ten cyckownik to taki fajnysmile czarny ma takie słodkie wstawki ze
                                                    sznureczkami do wiazania ala lekki gorset ale takie delikatne i jest super
                                                    wygodnysmileno ale zdjec tego to wam nie bede przesyłaćsmile))

                                                    Tatanko wiesz czasami ten rozmiar zostajesmile ja z A wskoczyłam na D i spadłam na
                                                    B wiec i tak lepiejsmile a w czasie karmienia i D było małesmileto były czasy....

                                                    Lece popracować...
                                                  • nika112 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 08:47
                                                    Witam wtorkowo smile

                                                    Monia dzięki za te pokłady energii! Dziś mi troche lepiej smile

                                                    Bebellku pięknie napisałaś o swoich odczuciach, aż się popłakałam. Cały czas
                                                    mam nadzieję że maleńka Łucja jednak wyjdzie z tego.

                                                    Antuś pochwal się zakupami! I dobrze ze Amelka ma sie coraz lepiej.

                                                    Trzymam kciuki za Matalkę. I czekam niecierpliwie na dobre wieści.

                                                    Tatanko kto wie, moze uda nam się popołudniu w środę spotkać. Ale to będe
                                                    wiedziała za kilka godzin, bo być może będe miała czas wybrac się do Jeleniej
                                                    Góry. Super że o mnie pomyslalaś.smile))

                                                    Tysiu buziaki dla półrocznego Marcelka.

                                                    Dobrze że Motylki Cytrusi już w domu.

                                                    Althea super że małe załpało o c chodzi. I niech wkrótce znajdzie ten guziczek
                                                    z napisem "Start" smile

                                                    Buziaki dla wszystkich




                                                  • pitu_finka Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:11
                                                    Witam

                                                    Biedna Matalka, ciekawe co u niej. Mam nadzieje ze dobrze i te plamienie jakies
                                                    niegrozne sa.

                                                    A ja sie zdolowalam. Meczy mnie ta dieta, mam ochote na kefir i juz sama nie
                                                    wiem co mam zrobic. Nic mi sie nie chce gotowac dobrego bo po co skoro i tak
                                                    nie moge tego zjesc w wiekszosci przypadkow???? Cholera wie co to za
                                                    ustrojstwo. Jutro rano zadzwonie do Brata Franciszka, co mi tam. To pewnie
                                                    wcale nie jest skaza. Samo slowo skaza mnie wnerwia, latwa diagnoza a matka sie
                                                    katuje. Juz powoli w ogole nic nie jem bo mi sie odechcialo. Slaba jestem a
                                                    waga ani drgnieindifferent

                                                    W dodatku dzis Zoska cala noc ssala...tylko ja przerzucalam ze strony na strone.

                                                    Bebellku, i jak Łucja?
                                                  • megi.1 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:33
                                                    Dzien dobry,

                                                    Doczytałam dzisiaj o Matalce, martwię się.

                                                    Finko może rzeczywiście to jest alergia na jeden produkt a nie skaza bałkowa?
                                                    Zobaczymy co powie brat Franciszek. Ja też myślałam czy nie wybrać sę z Mikim
                                                    do niego.
                                                  • jutka7 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:45
                                                    cześc dziewczynki smile

                                                    trzymam kciuki za maleństwo Matalki, na pewno będzie dobrze!

                                                    Kocurku, co to za smętek?

                                                    Buziaki dla półrocznego Marcelka smile

                                                    Antuś, ja bardzo chciałabym spotkac się z Tobą we Wrocku, ale na pewno nie będe
                                                    mogła wyrwac się z pracy sad Do której u nas będziesz?

                                                    a tak w ogóle to trzymajcie kciuki, bo walczymy dziś z szefową o premie, zadnej
                                                    nie podoba się ten racjonalizatorski pomysł!
                                                  • jutka7 Balbinko! 16.01.07, 09:47
                                                    czy mogłabym miec do Ciebie prosbę w związku z wiyzta u br. Franciszka?
                                                    Byłabys tak kochana i zapytała go czy zioła o nazwie krwiościąg, które
                                                    przypisał mi na gronkowca, można pić w ciąży?
                                                    Będe bardzo, bardzo wdzięczna. Nie wiem czy można do niego zadzwonić i zapytac
                                                    po prostu...
                                                    Musze jakoś wyleczyc swoja twarz sad
                                                  • jutka7 Re: Balbinko! 16.01.07, 09:52
                                                    dla ścisłości to ziołka mają nazwę KRWIŚCIĄG
                                                  • balbinka74 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:05
                                                    Jutko, oczywiście, nie ma problemu, zapytam.A masz wystarczający zapas tych
                                                    ziołek? Moge przy okazji kupic i przesłac ci do domku.

                                                    Normalnie załamka z tymi poronieniami...kurka, na palcach mozna policzyć,
                                                    której z nas to nie spotkałosad
                                                    I boje sie jeszcze bardziej o moje maleństwo.
                                                  • jutka7 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:08
                                                    dziękuję kochana... mam ich jeszcze sporo, wystarczy

                                                    ja tez zadrżałam Balbinko, zwłaszcza że jestem teraz w takim momencie gdy nic
                                                    nie czuję, nie mam mdłości, senności, a jescze nie mam brzuszka, nie przytyłam,
                                                    takie zawieszenie
                                                    ale musimy wierzyć, że będzie dobrze!!!
                                                  • balbinka74 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:12
                                                    Jutko, no własnie...pozostaje nam ufac,ze wszystko jest dobrze
                                                  • kasia0606 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:47
                                                    Bebellku mysle o malej nieustannie. To co wczoraj napisalas bylo piekne i
                                                    dzisiaj mnie uratowalo. Dziekuje Ci***

                                                    Marcelku slemy tysiac slodkich caluskow***

                                                    Martwie sie o Matalke. Trzymam kciuki.

                                                    Dobrych wiadomosci dla wszystkich na dzisiaj.
                                                  • balbinka74 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 09:57
                                                    Kochane, matalka przed chwilą przysłała mi taka wiadomość:"Zarodek obumarł nie
                                                    nagle,zaczeło sie 2-3 tygodnie temu.Czekam pod telefonem na miejsce w szpitalu
                                                    do czwartku.Chyba się zaryczę."

                                                    Ryczę razem z nią.To takie niesprawidliwe.
                                                  • jaania77 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 09:58
                                                    Boze jak mi przykro sad tak bardzo mi przykro.....
                                                    Dlaczego????????????????
                                                  • jutka7 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 10:03
                                                    nie wiem co powiedzieć sad(
                                                    ściskam Cie bardzo mocno Matalko, ogromnie mi przykro sad
                                                  • balbinka74 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 10:09
                                                    I mam nadzieje,że miejsce w szpitalu szybko sie zwolni...przecież to nieludzkie
                                                    tak ja katowac..
    • yskyerka takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:07
      Już mi się ten dzień nie podoba. sad Trzymam kciuki za Matalkę, żeby szybko
      znalazło się miejsce w szpitalu i żeby ona znalazła w sobie tyle siły, żeby
      to wszystko przetrzymać.
      • ma_ruda2 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:15
        cisnie mi sie na usta tylko jedno slow, ale publicznie nie bede go pisac sad(
        nie jedna znas wie co teraz Matalka czuje sad myslami jestem z nia i z moim
        Aniolkiem. juz rycze sad(( Matalko sciskam bardzo mocno!
        • megi.1 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:22
          Matalko kochana trzymaj się! Tak strasznie mi przykro sad(((
        • lalisia78 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:23
          Matalka strasznie mi przykro mam nadzieje ze szybko bedzie wolne miejce w
          szpitalu.
          XzNorumalnie bedac tu z wami dopiero wiem jakie mam szczescie ze mam swoje 2
          perelki bez wiekszych problemow. i wszystkim wam zycze takiego szczescia. a ja
          dzisiaj zamowilam prezenty na dzien babci i dziadka kubek dla taty i kalendaz
          dla mamy oczywiscie ze zdjeciami dziewczyn.
          • nika112 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:27
            Matalko tak bardzo mi przykro sad(((
            • lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:59
              Boże dlaczego???? Dlaczego to wszystko takie niesprawiedliwe!!! Matalko kochana
              trzymaj się!!!
              Zamknęłam się w pracy w pokoju i ryczę sad((((((
              • lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:03
                Nic więcej nie napiszę bo nie jestem w stanie. Mam dość tej niesprawiedliwości
                świata.
            • erga4 tak mi przykro Matalko... 16.01.07, 11:03
              [*]
              I ja ryczę..
              • althea35 Erga 16.01.07, 11:06
                jak loty?? Jakimi ty liniami chcialas leciec??
                • erga4 Re: Erga 16.01.07, 11:49
                  chciałam sky europe ale widzę że od lutego nie ma kursów do Polski sad( bo inne
                  są normalnie. a w innych liniach wychodzi drożej.
                  Ale już prawie się zdecydowaliśmy z mężem żeznów autem pojedziemy. Bo planujemy
                  na pewno 3 tygodiowy pobyt a w polsce bez auta będzie trudno-zwłaszcza że jedni
                  rodzice od drugich są oddalenie o 80km.
                  Poza tym będziemy chcieli jeździć na naszą działeczkę.
                  No i planujemy zaprosić tu do anglii nasze mamy i pewnie zrobimy tak żeby
                  wróciły z nami do polski. Jeszcze rozważamy.
              • zuza1978 Re: tak mi przykro Matalko... 16.01.07, 11:16
                Matalko, tak bardzo mi przykro i tak bardzo Ci współczuję....
                Dziwny i niesprawiedliwy jest nasz światsad
            • althea35 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:05
              Witam i ja po fatalnej nocy... jestem kompletnie niewyspana.

              Matalko, tak mi przykrosad((

              Pitus, dbaj o siebie! Musisz miec sile dla Zosi.

              Marudka, jak dzisiaj w pracy?? Dalej laba bez szefowej?

              Olcia, fajny macie ten szpitalsmile U nas nawet komorki nie mozna uzywac...
              prawie.

              Przepraszam, ze tak malo pisze i tak chaotycznie, ale jakos nie mam weny
              tworczej i pamiec nie ta..
              • ant25 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:22
                Matalko, ściskam Ciebie bardzo mocno, i jestem z Tobą myślami....
                Nie umwiem wyrazić jak bardzo jest mi przykro to tak boli, tak bardzo boli....

                Pamietaj ze jesteśmy tutaj płacz razem z nami moze chociaz tak bedziemy wstanie
                zdjąc z Ciebie czesc tego ciezaru.
                • lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:49
                  Babell codziennie trzeba dziekować Bogu za to co mamy. Musimy pamiętać o tym że
                  mamy kochajęce rodziny (rodziców, męża, dzieci), kochane sierściuchy, dach nad
                  głową i mamy do gara włożyć. Często zapminamy o tym jak dużo mamy.
                  Ale nie mogę pojąć DLACZEGO czasem Bóg wystawia nas na TAKĄ próbę, na takie
                  cierpienie.

                  Ech kiepski mam humor, bo na dodatek mam @, a wczoraj na kolędzie ksiądz pytał
                  nas o dzieci... kazał się modlić bo Bóg jest dobry i hojny, ale może ma dla nas
                  wyznaczoną inną ścieżkę życia. Ja nie chce innej ścieżki życia sad(((
                  • lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:55
                    Chrumpsie, Monia - test z hiszpana sobie przełożyłam, chyba jutro będę pisać.
                    Chrumpsie cieszę się że jesteś zadowolona z pracy.
                    • kocurek100 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:06
                      Matalko, strasznie mi przykro...sad((((((((((((((((((( jestesmy z Toba!
                      • erga4 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:17
                        Olcia - dzięki za zdjęcia brzucha - i ja sobie pomacałam.

                        Modlę się za Patrycję i jej maleństwo i za wszystkie maleństwa forumkowe.

                        i gratuluję Kasi podjęcia decyzji!!! nosz dziewczyny muszą mieć braciszka smile))

                        Monia-ja się zapisuję w kolejce po kreski od Cytrusi!!! ja!! ja!!! ja chcę!!!

                        Misia-życzę owocnych poszukiwań niani.

                        Chrumpsik - współzuję wczesnego wstawania - mój mąż biedaczek wstaje o 4:45 - a
                        on okropny śpioch jest więc tym bardziej doceniam jego poświęcenie..

                        I tłumaczę się z wczorajszej nieobecności - otóż wreszcie wybraliśmy się do
                        Londynu!!! prześlę wam jakies foteczki. mężuś był strasznie oporny bo on z tych
                        co nie lubią zwiedzania ale był dzielny smile)

                        I dziękuję za zdjęcia dzieciaczków!!! nosz Tadek Zosi pisany jak nic!!

                        Bebelku- pięknie napisałaś o tej modlitwie - popłakałam się ze wzruszenia.. i
                        ja nie przestaję się modlić za wszystkie maleństwa które tego potrzebują.
                        I ja wierzę że Bóg słucha naszych modlitw i bierze je pod uwagę ustalając swoje
                        plany...

                        Pituś - nosz ubawił mnie finał problemu czytelnika czasopisma - hahaha - myślę
                        że powinien je przetoczyć,

                        Dla Marcelka najlepsze życzenia z okazji półrocznicy!!

                        Marudko-przytulam. Nie bój się!!! będzie dobrze!!

                        Olcia a czemu piszesz że to twoja ostatnia ciąza?? wierzę że po porodzie
                        zmienisz zdanie smile

                        Ma ktoś pomysł na jakiś optymistyczny tytuł wątku??
                        • pitu_finka Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:22
                          Ja nie mam pomyslu. Erga, w Tobie nadzieja no nastroj sie przygnebiajacy
                          zrobil.
                          A mnie sie w dodatku zrobila opryszczka. Fuj. 1,5 roku nie mialam.
                    • pitu_finka Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:11
                      Oj, weszlam rano na forum i w sumie nic nie napisalam bo nie wiedzialam co. Bez
                      sensu. Matalko trzymaj siesad((((***** Niesprawiedliwe, to wszystko jest
                      strasznie. Matalko niech Bóg da Ci teraz siłę żeby przez to przejść.

                      Ane kochana, Ty też się trzymaj. Kupa czasu już minęła i nawe sobie nie
                      wyobrażam jak musi Ci być ciężko. A jak tam badania, że przejdę do prozaicznych
                      rzeczy?

                      A ja sprzątam i gotuje sobie jakieś ohydztwa.
                  • bebell Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:25
                    Lirio- każda z nas ma swoją historię i każda pyta dlaczego... ale czyż nie jest
                    tak, ze dopiero jak patrzysz na cierpienie, jak go doświadczasz, jak Cie ono
                    dotyka to dopiero wtedy widzisz ile szczęścia masz, miałaś... ja się teraz czuje
                    jakby wszystko wokół szło takim zwolnionym tempem, jak film na wolnych
                    obrotach... i strasznie dużo rzeczy dostrzegam, dobrych i złych... ale musialam
                    sie zatrzymac...
                    U Łucji bez zmian.

                    Matalko- ściskam Cie mocno. Myślami jestem z Toba. Badź silna...

                    k.
                    • erga4 nowy wątek... 16.01.07, 12:38
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=55602766
                    • kocurek100 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:41
                      przeczytalam reportaz o Simonie Molu i juz calkiem sie zdolowalam....

                      Bebelek slusznie pisze!

                      Kazdy z nas kiedys przezywa jakies straszne cierpienie. Trzeba przez to
                      przejsc, stanac na nogi i pomyslec, ze bedzie lepiej! wiem, ze na poczatku jest
                      ciezko ale cierpienie nas wzmacnia w zmaganiu sie z tym okrutnym swiatem...
                      niestetysad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka