yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:11 Mogą być i afrykańskie, byle były pracowite. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:14 Afrykanskie, afrykanskie Jakby co to tak sie bedziesz Balbinko tlumaczyc Yskyerko, a Ty jak? Ale wieje. Nie lubie takiej wyjacej pogody, kiepsko mi sie dzis w nocy karmilo z taka wyjawica za oknem Zoska spi, a ja sie relaksuje, nic mi sie nie chce. Troche chalupe ogarnelam, ale uczciwie przyznam ze tylko troche. Zaraz lece jakis godny obiad dla M. ugotowac, bo troche chlop cierpi przez to moja diete Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:15 tutaj też tak wieje ż e musiałam okno zamykać w nocy bo myślałam że mi go zaraz wyrwie. i cały czas tak wieje że się nie chce nigdzie wychodzić Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:17 no pogoda wisiejcza i na tarchominie!! Yskyerko co u ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:21 Balbinko, nie wiem, jak to jest z tymi szczepianiami, bo ja tylko widziałam reklamy prywatnych przychodni. Tam szczepionka kosztuje ok. 10 tys. U mnie sobie tak. Dopadła mnie swędziawka po luteinie i żółte upławy. Albo też po luteinie, albo z braku progesteronu. Dobrze, że jutro idę do dr K., to powiem, żeby mi luteinę zamieniła na kaprogest. Z dwojga złego wolę obolały tyłek niż swędziawkę. No i chyba jednak jutro rano zrobię kolejną betę, żeby mieć pewność, że nie katuję się zastrzykami na darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:21 hej! JESTEM CHORA, STRASZNY KATAR, JAK MI NIE PRZEJDZIE do soboty, to nici z wizyty w WAwie. przeciez nie przyjade was wszystkich zarazac.... gdyby nie dzieci to bym przyjechała....kurde, no!!!!!!! jak tu szybko stanac na nogi???? ja słyszałam, ze ta szczepionke to sie bierze tylko w młodym wieku i działa tylko na ludzi , którzy jeszcze nie współzyli... wiec to nie dla nas..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:32 Tysia a cóż to za opis na gg?? skarbie - nadal przeżywasz sprawę?? trzymaj się kochana!! a co do szczepionki to może znajdzie się tu taka która nie współżyła... no chyba że sama tu jestem PPP Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:17 I ja wskakuję Erguś jak sie czujesz po stymulacji? bierzesz też duphaston? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:20 I ja się melduję! Erguś dzieki za zdjęcia. Miki ślicznie wygląda z tymi ząbkami i juz taaki duży ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:21 Feromonko-teraz już dobrze - od wczoraj już mnie nic nie boli. ale w okresie owulacyjnym bardzo bolały mnie jajniki i podbrzusze-taki niemiły nacisk na dół brzucha. Już się bałam że to torbiel bo i cycki bolały, i jeszcze przeziębienie. ale teraz przeszo wszystko - dziś 5-ty dzień łykania duphastonu Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:22 Byłabym zapomniała... Megi, Miki jest prześliczny! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:24 I ja jestem no wieje jak nie wiem co.... Marudzia no to rob BB)na jajka i miej je pod kontrolą Balbinka no to faktycznie dobre tłumaczenie z tymi Afrykańskimi)) no i zaczyna sie młyn pracowy ale i tak jest fajnie Dziewczynki prosze o sygnał ( Megi, Agan) jak mam przyjechac po Was na wizyte u Bebell Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:47 Antus, a co to jest BB???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:56 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, Ergunia dzieki!! ja dzis naprawde jakas glupia jestem )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:25 no to się napisałam na starym przeklejam: ho ho, Balbinko, a to się wydało, kolega z pracy... ) Chciałam Ci napisać, ze skoro JA, niecierpliwiec pierwszej maści, to zrobiłam, to Tobie tez się uda, ale widze, ze Pituś Ci pomogła Super, wciąż jeszcze do mnie nie dociera, ze w Twoim przypadku TO SIĘ NAPRAWDĘ DZIEJE ) Monia, mam nadzieję, ze z babcia będzie dobrze. A co do Twoich dziewczynek to podpisuję sie pod słowami Misi, nic dodać nic ująć. Jestes SUPER nauczycielka Tatanko, kończ już ten swój domek i wracaj do nas Mikiego jeszcze nie widziałam, ale nie mam cienia wątpliwości, ze pięknie się uśmiecha Megi buziak dla Was Marudzia, dobre wieści, podglądanko może Ci duzo powiedziec o Twojej owu. I raczej to będzie kilka wo=izyt co 2-3 dni, inaczej nie ma sensu. Ja np. w cyklu, w którym zaszłam w ciążę, owu miałam wcześniej niż mi się wydawało, ze zawsze mam. Działaliśmy i tak, ale byłam przekonana, ze mam ok. 18 dc, a tu niespodzianka Zazdroszczę Wam imprezki u Bebellki taki zlot mamus z dziecmi, super! KONIECZNIE MUSICIE ZROBIĆ DUŻO ZDJĘĆ!!! Monia, Ciebie zobowiązuję do fotografowania jak już wycałujesz wszystkie maluchy Chrumpsiku spóźnione gratulacje przyjmij!!! Świetnie, ze zaczęło się układać, teraz już wszystko pójdzie z górki Ucałowania dla chorego Potworsika I o takich fajnych podróżach rozmawiałyście. Ech, jak mi się chce! Moja ekipa z która byłam w zeszłym roku w Indiach, teraz leci do Kambodży i Laosu, ale im zazdroszczę, szok! O rejsie też sobie marzę. W Chorwacji polecam koniecznie Dubrovnik, wyspe Hvar (lawenda wszędzie) i miasto Hvar, super klimatyczne, poza tym Jeziora Plitvickie, sa po prostu nieziemskie dla miłosników przyrody. Fajnie tam i woda taka czyściutka, rozmarzyłam się... I widze, ze Teneryfa w planach i Kreta i same super miejsca Kasiu, czy ta @ naprawde Was natchnie do trzeciego dzieciątka? Byłoby super A dziewczynki chciałyby miec jeszcze malucha w domu? Zuza rzadko się melduje, zapracowana pewnie biedaczka Misia, ja Ci chyba nie napisałam o Twoim M., ze bardzo schudł! Fajnie wyglądacie we troje I nie wiem co jeszcze chciałam. Ergus, jak poszukiwania pracy? Ja mam dzis odrobinę luźniej w pracy, ale tylko trochę. Udało mi się nareszcie powiedziec swojej szefowej o ciąży, trochę późno, ale mijałyśmy się ostatnio. Zaczerwieniła się lekko, mam nadzieję, ze to nie ze złości ) Ale poza tym, ze wyrwało jej się, ze nic nie widac, to zachowała spokój, i bardzo w porządku się zachowała. Ja to głupia jestem, bo było mi niezrecznie o tym mówić, nie dość że robię aplikację, więc 1,5 dnia mi wypada w tygodniu to jeszcze ciąża. Ale akurat ona sama to przerobiła na własnej skórze, więc powinna rozumieć. Dobrze, ze już mam to za sobą. No i musze się pożalić, ze moje problemy z cerą sa juz porządne. mam ostry stan zapalny, byłam wczoraj u lekarza, ale babki nie chca dac mi żadnych środków doustnych ze względu na ciążę. Wymysliły jakieś zabiegi, które można robić, m.in. laser biostymulujący który ma zmniejszyc stan zapalny i zobaczymy. Ale obawiam się, ze to za słabe działania Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:32 Jutko fajnie że już masz za soba rozmowę - teraz to już z górki ) co do pracy to byłam w jakiejś agencji pracy ale teraz jest trochę martwy okres - ponoć styczeń jest najgorszy więc ciężko coś znaleźć. poszukam jeszcze po gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 12:45 wysłałam wam coś.. daje do myślenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 13:33 Na chwileczke sie czlowiek polozy a pozniej czyta pol dnia... no piknie! Ale juz sie z tym uporałam! Widze, ze Balbinka sie w tym czasi dorobila sygnaturki Prawie takiej samej jak ja. Tysia, z katarem to moze byc ciezka sprawa... wiesz trwa 7 dni albo tydzien. Ant, niemozliwa jestes! A nie lepiej do M. sie przytulic??? Co za rodzice, najpierw jecza, ze chce z nimi spac, a pozniej sami nie daja dziecku sie usamodzielnic. Marudka, super, ze bedziesz miala podgladanko! Trzymam kciuki zeby jajka dobrze rosly. Melba, ja mam termin na 19 z OM i na 27 z USG i moja położna jest bardzo przywiazana do tego terminu z USG... wiec jak sie nic nie bedzie dzialo to moge tak czekac i do lutego... chyba zwariuje. Aaaa... ja raz w Katowicach byłam, okrpnie tam jest! Macie jakies pomysly obiadowe?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Boshe... 11.01.07, 13:38 www.radio.szczecin.pl/index.php?ids=122&idx=122#| Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Boshe... 11.01.07, 13:39 Ciekawa czy na roczek potroi swoja wage? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Boshe... 11.01.07, 13:45 Łomatko-ale olbrzym!!! i dugi podbródek już ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Boshe... 11.01.07, 13:51 A ja chyba słyszała,o jakimś dzieciaczku, który 7,5 kg wazył...Matko jedyna, co zrobia rodzice, gdy mały będzie mial kolki??? moja kumpela urodziła 5,5 kg syna..oczywiście przez cc...apo 2 miesiącach nie miescił sie w głębokim wózku Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Boshe... 11.01.07, 13:52 Althea, fajnie na pewno to czekanie nie będzie Mam nadzieję,że małe będzie rozsądne i poczeka tylko na szare mydlo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yskierko! 11.01.07, 14:44 Yskierko, te upławy, to nie sa prawdziwe upławy.zobaczysz, jutro ginka cie uspokoi.Ja tez tak miałam, a ginek powiedział,że to skutek dopochwowej luteinki.i faktycznie tez czasem miałam takie swędonka,szczególnie gdy to dziadostwo ze mnie wyciekalo.Pomagalo natychmiastowe mycie z płynem kora dębu, albo megusiowy przepis z octem winnymTeraz miałam na probe duphaston doustny i nie ma sladu po tej wydzielinie. Tatanka kiedys pisała,ze skuteczniejsze sa zastrzyki.Zrób bete , uspokoisz się A czy ty w ogole jakis teścior robiłas czy od razu była beta? Bo jakoś kurka mi z glowy wywietrzalo... lece się szykowac na nastepne spotkanko w sprawie pracki podyplomowej. Hortiko, potem ci na priwa odpiszę, bo temat zbyt charakterystyczny. no ładnie mąz ma przy sobie wszystkie komplety kluczychyba go zamorduję..będe musiała wychodzic przez piwnice i garaż..tylko ta okropna brama Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskierko! 11.01.07, 15:02 Dzięki, Balbinko, pocieszyłaś mnie, bo rano trochę spanikowałam. Pogadam jutro z lekarką, ale i tak poproszę o receptę na kaprogest. Może wyjdę na masochistkę, ale trudno. Aha, to chyba ty pytałaś o tortille meksykańskie. Ja kupuję gotowe placki w sklepie. Kiedyś robiłam, ale to strasznie dużo zabawy. Najpierw na patelni podsmażam mięso mielone, dodaję puszkę czerwonej fasoli i mnóstwo przypraw. Mięso musi mieć konkretny (najlepiej ostry) smak, żeby całe danie nie było mdłe. W osobnych miseczkach podaję pokrojonego drobno pomidora, paprykę, sałatę, cebulę wymieszaną z czuszką, starty żółty ser i co tam jeszcze mam w lodówce. Przed podaniem placki lekko podgrzewam na płycie albo w piekarniku, kładę na talerz, na środek placka mięso i dodatki, zawijam jak gruby naleśnik, a potem opycham się nieprzyzwoicie. To wersja uproszczona tego dania, ale bardzo smaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Boshe... 11.01.07, 14:03 Imponujący))) ale ja bym tam go przed zasypianiem nie chciała nosić na rękach )) mi moja "kruszynka" wystarczała Ant dobra kobieto, Ty naprawdę poświęcisz się i przyjedziesz na kooniec świata (czytaj: bielany) żeby nas zabrać?)) Nie szalejcie z tymi rzeczami dla mam alergików, przeciez my nie musimy wszytkiego jeść!!! ja tam z chęcią popatrzę jak jecie lody smietanowe no i postaram się upiec te drozdzowe ciasteczka bez mleka i jaj. I tak jak pisały dziewczyny, Bebell ma tylko dzwi otwierać i ewentualnie wodę na herbatę nastawić i na tym koniec!!! Balbinko super zobaczyć Twoje posty z suwaczkiem)) aż serce rośnie))) Althea nie martw się na zapas, ja coś czuje po kościach że już następny wątek będzie na cześć Twojego maleństwa)) Jutko dobrze, że już ta rozmowa za Tobą, bo człowiek zawsze jakos się stresuje przed takimi rozmowiami. Mam nadzieję, że szefowa będzie Cię teraz oszczedzać Marudka podglądanie na tym forum jest bardzo prokreacyjne, więc niech i u ciebie tak będzie!!! A co do Mikiego to chłopak rośnie no bo do pracy musi iść szybko skoro teściowa wymaga domku letniskowego w Chorwacji) Feromonko, kuruj się!!! Czy Miki może mieć w tym wieku katar alergiczny??? bo co jakiś czas zdarza się mu mieć zapchany nosek bez innych efektów katarowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:01 hejka, no skoro afrykanski to ja sie poddaje. Z Afryki to mu nawet do mnie najblizej i do Chrumpsika i Potwors. Nawet ma taki korytarz jak do Polski leci Lalisiu podziwiam. Mnie takiej konsekwencji brakuje i prawie co noc spimy we trojke. I jak tu dziecko zrobic?? A u nas wiosna na dworze. W poludnie to do 21 st. Jutka to dobrze ze masz juz z glowy szefowa. Jeden stres mniej. I nie zwracaj uwagi na jej miny. Kiedy my mamy te dzieci rodzic - na emeryturze? Erga dzieki. Na pewno pokaze moim dziewczynom. Moze sie otrzasna. Monia gratuluje* Masz jakie informacje o babci? Moja mama juz w szpitalu. Wczoraj miala piewrsza stymulacje na glowe, dzisiaj na kregoslup. Najprawdopodobniej od poniedzialku zacznie juz naswietlania. Na razie nic nowego sie nie dzieje i ona sama ogolnie czuje sie dobrze. A my postanowilismy zaniechac liczenia i pilnowania i zdac sie na przypadek. Poniewaz mamy juz za soba takie staranie i koszmarnie to znosilam. Doszlam do wniosku ze mam juz swoje chciane dzieci i nic na sile robic nie bede. Jak nam malenstwo jest pisane to bedzie, predzej czy pozniej. Jak nie to nie ma co szalec. K. i tak ma lepiej bo ja musialam z nim rok walczyc zeby sie zgodzil na drugie dziecko. A teraz to musi tylko zrobic)) Tak wiec spokojnie i obiecuje ze bedziecie pierwsze jak tylko cos drgnie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:11 Kasiu bardzo zdrowe podejście))) Buźka)) Erga jak jest Cię więcej na forum to tak normalnie jest, tzn. jak Cię nie było to Cię barakowało)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:14 podpisuje sie pod tym co Megi napisal i odnosnie Kasi i Ergi ) Megi, nich rosnie na zdrowie i dobrze ze o CRO pamieta Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:30 A ty Maruda zamiast się podpisywać to leć na zakupy szukać czerwonej kiecki!! no!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:34 Erga polece, polece szukac, ale jak bede musiala oby szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:38 no oczywiście że będziesz musiała!!! i powiem ci tyle że z dnia na dzień masz mniej czasu ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 14:28 Megi-nosz zarumieniłam się ) Dzięki ) nawet nie wiesz jak mi brakowało tych godzin spędzanych przed monitorkiem, tej atmosfery forumowej, dzięki Wam nie czuję że jestm tyle kilometrów od Polski.. kocham was!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:13 Megi, a może ten katar u Mikiego to z powodu zbyt suchego powietrza? To się czasem tak objawia. Masz jakiś nawilżacz na kaloryfer? Jeśli nie, to może spróbuj u niego w pokoju położyć mokry ręcznik na kaloryfer i zobacz, czy coś się zmieni. Kasiu, trzymam kciuki za mamę i za wasze starania! A jak chcesz, mogę ci nawet test ciążowy wysłać, bo jeszcze mi jeden został. Maruda, kiecki możesz zacząć szukać już teraz. Potem będzie jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:55 melduję się Balbinko, no nareszcie się wydało z tym kolegą;P Nam mogłas wczesniej powiedzieć,jestesmy wyrozumiałe;P Erga, dzieki za tą prezentację;pokazałam młodemu.Akurat wczoraj miał fazę narzekania;chyba mu pomogło... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 15:59 łomatko, czytałam o tym maleństwie,ciekawe,czy tatuś też taki byku dwumetrowy Takie słoniatka lubią potroić wage na roczek, mój wazył 14600,czyli wagę potroił i ciut,ale za to potem przez kolejny rok rósł prawie tylko wzdłuż Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:05 Megi- katar alergiczny to taka woda lejaca się z nosa, on gęsty nie jest. I Miki chyba za mały. Wczoraj rozmawialam o tym z naszą pediatrą) Ten recznik na kaloryferze jak radzi Yskyerka to dobry pomysł. Ja sie przerazilam jak zobaczylam to dziecko!!!! Cieszę się, ze Balbinka ma juz sygnaturkę) Kasia-FAJOWO!!!!) Tycja- ty sobie wylecz porządnie ten katar, zeby Ci się coś z tego nie rozkręciło. Erga- i ja też podpisuję sie pod tekstem Megi. Jak widze Twój nick to wiem, ze w domu jestem) Ma_rudka- ja tego BB tez nie skumałam) i coś o jakiejś szczepionce było, ale nie wiem o jakiej????? k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:08 A mnie sie BB kojarzy od razu i prawidłowo U nas sie tak mowi na poddział noworodkowy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:29 ale ja nie wiem czy tpo o to Antusi chodziło - takmi się skojarzyło że BB to wielki brat ) Melbuś-prezentacja mi też dała do myślenia. chyba każdemu daje.. Bebelku-dzięki! Kiss!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:30 a ja zaraz muszę uciekać do pracy.. a tak fajnie się z wami siedzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 16:52 tylko błagam nie rozgadujcie się za bardzo jak mnie nie będzie, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 19:22 Erga dokładnie o to) BB to BB))) Megi no pewnie ze przyjade to co umawiamy sie tak na 14.30 ?chyba bedzie OK? Jutro nie bede raczej na necie jade z pracy w daleka droge bede miała niby komp ale nie wiem czy dam rade wejsc wiec Megi mozesz mi dac sygnał na komore jezeli cosik sie wykluje innego I juz mnie M woła no to sobie popisałam...no to do potem.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 20:45 Melbus, no widzisz, prawda zawsze wyjdzie naswiatlo dzienne Facio z praca mnie wystawił do wiatru...wrrr a ja musiałam sobie transport kołować i specjalnie kilkanaście km do niego jechać...Ciekawe, czy w ogole o mnie pamiętał Ktos tam ma mi przekazac te materiały, ale czy przekaże...do kitu, to wszystko...kurka ponad miesiąc czekałam na to spotkanie I jutro nie moge się pokazac na oczy promotorowi, bo mnie zlinczuje Yskierko...mniam, mniam..juz mi slinka leci...chyba jutro wybiore sie na odpowiednie zakupy...Jak do tej pory nie zbliżam się do lodówki..wszystko mi smierdzi Może męzul zlituje się i da się namówic na pizze, albo cos innego" baaardzo szkodliwego"...ale ostrego.. Tysiu, zaaplikuj sobie mega kurację i przyjeżdżaj do Warszawki! Monia, co u ciebie? Trzymasz sie jakoś? Buziaki i sciski! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 22:03 bebelku chodziło o szcepionke przeciw rakowi szyjki macicy. sa dostepne, ale wiem, ze juz nie dla nas, bosmy za stare- do 17-stego roku zycia sie je bierze, bo potem to juz nie... nie wiem tylko dlaczego NIE. Moze wy wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 19:04 Przy pomocy dziewczyn ze styczniowek wysledzilam Cytrusowa. Niestey jest w szpitaulu z dziewczynkami. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40116&w=55167374&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 20:15 mam nadzieje ze szybko dziewczynki wyzdrowieja i wruca do domu dzsiaj alicjanie spala w dzien wiec po 19 w czasie opowiadania bajki padla. Ale nocnie zapowiada sie najlepiej bo amelka bardzo duzy katar jeszcze takiego nie miala a do tego straszne potwornie sie slini musze ja 3 razy na dzien przebierac bo jest mokrutka. Misia dzieki za wiadomosci o zabkach chodzi to o zabki amelki wiec narazie sie nie martwie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 20:43 melduje sie Biedne Motylki... mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieja i wroca do domku. Cytrusia musi teraz przezywac b.ciezkie chwile Bebelku, no i nasze plany weekendowe sie jednak zrealizuja. Wiec z przykroscia musze stwierdzic, ze tym razem odpadam kurcze Kasiu, kiedy my sie w koncu zobaczymy??? nie wspominajac juz innych lasek???? licze, ze w koncu sie uda No i czekam niedzieli rano coby Meksyk pozwiedzac dalej Nam tez sie podobalo jedzenie i podobnie jak Yskierki m. sobie krzyknelismy... i slinki nam polecialy Monia, jak tam babcia? mam nadzieje, ze lepiej. Jeszcze raz gratulejszyn! Miki z zabkami jest boski! i wygla jak szef w tym fotelu! Maruda, Ty lepiej kiecki szukaj bo potem helikoptery moga Ci nie dac! swoja droga Melba rzucala tymi przykladami jak z rekawa... skad ona je wytrzasnela tak na zawolanie??? Yskyerko, trzymam kciukasy za wizytke! Althea, a jak ogolne samopoczucie? pewnie juz chcialabys przytulic ktoska swoja droga to niezly nr Ci Twoje dziecie wycielo tak trzymac mamusie w niepewnosci! Balbinko, spokojnie - umawiaj sie na dowolna godzine! my jestesmy zaklepani tylko dla Was na dwa dni tak wiec nie stresujcie sie, ok? Jak macie ochote to K. wczoraj dorzucil troche zdjec na nasza stronke rodzinna taki mix z roznymi datami. zapraszamy ps. koszula w krate, w ktorej jestem - to jest ta koszula, ktora ostatnio kupilam w Kapphalu - tylko nie widac na zdjeciu ale siega do polowy uda Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:02 no a u nas sie zaczyna na nowo nic nie dalo ze nie spala w dzien i tak padla szybko bo oczywiscie przed 21 sie obudzila i teraz jest larmo bo ja z nia nie spie kurcze ciezkie to jest a najgorsze w tym jest to ze amelka spi w tym samym pokoju co ona tam sobie placze ciekawe ile dzisiaj bedzie to trwalo sadze ze dluzej niz wczoraj bo juz jest troszke wyspana( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:36 kurcze co tu taki ruch??? Prezesowa do raportu!!! Cytrusie sciskam mocno, biedne Motylki (( Kocurek zaraz lece na strone oblukac twoja koszule ) eh baby gdzie was wywialo?? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 21:49 ja jezdem... ale jakos taka niewyrazna Marudzia, tej koszuli to tam zbyt wiele nie ma - ale krata widoczna jest no wlasnie gdzie Monia??? chyba pisala, ze pozno dzis bedzie Lalisiu, badz dzielna! pomeczysz sie pare dni a potem bedzie juz dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ech ta pogoda:( 11.01.07, 21:56 Jestem chora, ta dzisiejsza wycieczka na piechote do pracy mnie wykończyła Erguś, wcale nie jestem zadowolona z wyroku((( Yskierko dzieki za przepis niedługo go robie althea, jakie masz przeczucia? kiedy czekasz na swego potomka? Co u Moni i jej babci????????? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: ech ta pogoda:( 11.01.07, 21:59 Ja jestem, ale pracuję, bo wreszcie udało mi się męża od kompa odgonić. Kurczę, niedobrze z Motylami. Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieją. Tycja, coś dla ciebie: mexico.udg.mx/cocina/cocinamex.html Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskierka, muchisimas gracias! 11.01.07, 22:14 Tycja, stronka jest super. Polecam zupę krem z kukurydzy. Trochę zmodyfikowałam przepis, ale i tak wyszła super. Kilka innych przepisów też już testowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ech ta pogoda:( 11.01.07, 22:06 Ja się melduję po wizycie. Dr K stwierdził, że jestem "zdrową kobietą" a ja dodałam że zdrową i szczęśliwą wyniki cytologi za jakiś czas. Zdziwiony był brakiem @ i nawet zapytał czy w ciązy nie jestem )) a co do kolejnej ciąży to jest do rozważenie czy szew czy pessar, skoro w tej ciąży szyjka była ok. Biedne Motylki, mam nadzieję, że szybko wróca do domu. Ant 14.30 jak najbardziej nam pasuje. Duża buźka od bielańskich autostopowiczów) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 22:00 Babeczki, niech wasze dzieciaczki szybnko zdrowieją...jakis wirusik katarowy zapanował Melduję,że najadłam sie pizzy za wsze czasy męzul zapowiedział,że następnej długo nie będzie..bo utuczę się jak gęś....no nic, a ja muz abrobię piwka..jest chyba bardziej tuczace! Ant, wy sie z męzusiem nawzajem przytulajcie..chyba popadliście w jakis nawyk biedna mała...starzy ja męczą i dorosnąc nie pozwolą Bebelku, piszesz,że Tadzio dawal koncert o póxnych godzinach...wnioskuje zatem, że W. już był w domku hihi. Megi, Twój syn powala radościa, szczęsciem i taka przylepa z niego u nas strasznie wieje..ciekawe, do kiedy będzie prąd... Prezesowa chyba dzisiaj orze... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiesci od Cytrusi 11.01.07, 22:05 Melduje sie w koncu. Gazeta mi chodzi tak wolno, ze szok, nerwa mam. Do tego duzo pracy dzisiaj. Przeczytalam pobierzni i widze, ze Balbinka ma w koncu czaderska sygnaturke Za Cytrusie malutkie trzymam kciuki co by szybko doszly do siebie. W ktorym tygodniu ciazy urodzily sie Motyle 32 czy 34? Monia jak tam z Babcia? Bebell co u kolezanki? Wiecej nie pamietam. Aha Yskyerko trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte i nie zapomnij od razu meldowac sms'em do kogos raportu. Aha jak masz ochote na meksykanskie zercie to ja Ci moge Taco Bell podeslac )) To bylo to co tygryski lubia najbardziej przez pierwsze 3 m-ce ciazy o godzinie 23 wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Olcia, dzięki :) 11.01.07, 22:13 Z Polski Taco Bell się, niestety, wycofało, ale ja mam pełny zamrażalnik mięsa, w tym część mielonego, a jeszcze mi trochę przypraw meksykańskich i indyjskich zostało, więc nie będzie źle. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Olcia, dzięki :) 11.01.07, 22:21 Megi, wspaniałe wiadomosci....tylko co on sugerował...mmmm może jednak tescior zrób, co?Gratulacje dla zdrowej kobiety Olcia, no pewnie ,że fajowa..i pitus mi ją zrobiła A jak ty się czujesz po pracy? Tysiu, ja ma wszędzie hektary do porzejścia...zachcialo nam sie mieszkac w ciszy i spokoju, to teraz ganiamyTzn, ja czasami ganiam, męzul wozi swoje szanowne 4 literyI możecie byc ze mnie dumne..juz drugi dzien nie piłam po obiadku kaweczki staram sie odstawic etapami, bo inaczej marny byłby moj los Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 własnie 11.01.07, 22:14 Olcia mi przypomniała, ze Kasia Bebell mowiła dzis o przyjaciółce, za wczesne skurcze.... i co?????? uciszyli? Lalisia, silna kobietka z ciebie!Ale pamietaj, nas tez to niedługo czeka i bedziemy ci zazdrościć, ze masz to za soba i masz duze odchowane dziewuszki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: własnie 11.01.07, 22:20 Patrycja dzis urodziła( przez cc. Rozmawialam tylko z jej mężem, więc za dużo nie wiem. dziwnie się z nim rozmawiało(( Patrycja jest w szoku i na silnych lekach przeciwbólowych, ledwo kontaktuje. Z maleństwem nie jest dobrze( daja mu 20-30% szans. Nie wiem niestety ile waży, ani ile ponktów dostało( Rozmawialam z Bombąmoniką i ona wlała mi nadzieje w serce) Modlę się bo tylko i az tyle moge zrobic. Was prosze o to samo. Patrycja w ciagu ostatniego roku stracila już dwoje dzieci (10tc i 7tc). k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: własnie 11.01.07, 22:28 Boże, bebelku, jeszcze gorliwiej będe sie o nich modlic! Tyle nieszczęsc juz ich spotkało.Mam nadzieje,że dzieciaczek będzie walczył, a z kazdym dniem jego szanse wzrosną.Mąz pewnie w szoku i boi się zarówno o maleństwo i zonę.Zresztą, męzczyźni są w tym momencie słabsi niz kobietymusi mieć teraz dużo wsparcia . Kasiu,za twoim posrednictwem, przytulam ich bardzo mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: własnie 11.01.07, 22:41 Bebelku, tak strasznie mi przykro!!!! (((((((((( mam nadzieje, ze maluch bedzie silny i wszystko zakonczy sie szczesliwie! napewno teraz oboje potrzebuja duzo wsparcia... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Trzymam kciuki za Cytrusiatka! 11.01.07, 22:07 takie maluszki..... niech zdrowieją!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 11.01.07, 22:52 Dzień Doberek! Antuś, wytraszyłaś mnie tymi zmianami(( Skarbie weź się za siebie i nie odbieraj tego jako trucia... ściskam bardzo mocno i trzymam kciuki za weekend majowy. A co do Rodos to służę))) jeszcze pamiętam zeszłoroczny wyjazd... Pituś, Teneryfą też służę i wrzesień jest the best))))) ja też chcę! ale mój ślubny mówi, że z brzuchem nie pojedzie I też nie lubię jak wieje robię się wtedy poirytowana!!!!!!! Balbinko, nic nie brałam, ostatnio jakoś nie potrzebuję, tyle seksu że nie mam już siły Niestety z babcią bez zmian i jeszcze tata znowu kaszle(((( a dwa lata temu wycięli mu jedno płuco i kawałek drugiego(rak) marwtię się, i widzę że Paweł robi się coraz bardziej przerażony I jaka śliczna sygnaturka Erguś, bratowa już tak blisko finału??? o rany! a mój P. wybywa do Londynu, tylko jeszcze nie wiem kiedy... może się zabiorę jak będzie to realne, ale na razie przede mną Poznań, Poznanianki szykowac się Marudzia, grzeczna dziewczynka))) i dzięki za wytłumaczenie, ale i tak pogubiłam się na Topolowej, Spacerowej i cholera wie jakiej jeszcze, a potem na Skarbka z GórDD czad! Kochanie i Ty mi nie pisz, że u Was wieje!!!!!!!!!!!!!!!! prawie mnie dzisiaj uniosło na tej Topolowej, dobrze że żadnej topoli nie było Melbuś, czyżbym zarażała spaniem)) myślałam, że jutro odeśpię dzisiejszy dzień, ale nic z tego rano kolejne przedszkole! i w przyszłym tygodniu będę na Wale 420... Jutko, obiecuję że zdjęcia będę robić! i współczuję problemów z buźką, oby szybko przeszły!!!!! Yskyerko, trzymaj się! i pamiętasz o metodzie na zastrzyki? wtedy nie będziesz mieć śladów! Tycja, kuruj się! tylko cholercia masz już mało czasu Kasiu, modlę się za mamę!!! i przypadki to fajna sprawa))))))) Trzymam kciuki za Cytrusiątka!!!!!!! Kocurku, idę oglądać zdjęcia)) i szkoda, że nie przyjdziesz Megi hi hi hi, ale byłby numer jakbyś była w ciąży))) i super, żeś zdrowa dziewczyna!!! Bebelku, serce mi zamarło((( modlę się za Maleństwo i żeby Patrycja była silna!!!!!! w jakim szpitalu jest? biedna((( U mnie męcząca, dwa przedszkola, szkoła, urodziny Ady.... już wiem po co ja tyle śpię! żeby potem taki dzień przeżyć! Objadłam się pizzy, chipsów, popiłam colą i zakąsiłam tortem.... Idę więc spać. Dobranoc a może by tak ustalić co kto przyniesie, żeby nie zdublować się.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebell 11.01.07, 22:54 Tak mi przykro, az sie poplakalam. Bidulka mala i rodzice. Mam nadzieje, ze male fizycznie bedzie gnalo na przod a rodzice psychicznie. Ze tez porzadnych ludzi takie rzeczy spotykaja (( Wczoraj pisalas, ze male jeszcze 1 kg nie ma prawda? Mam nadzieje, ze sie pomylili i ma wiecej. Yskyerko jak juz sie beda konczyly to wal jak w dym, wsadze w wielka koperte albo karton i wysle. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebell 11.01.07, 23:24 To straszne,współczuję im bardzo...musza mieć duzo siły i nadziei. Wiecie...kiedy czytam o takich sytuacjach,zaczynam się bać.Bac się ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Dziewczyny, jutro cały dzień pracuję 11.01.07, 23:26 gdyby się cos urodziło, proszę o esa... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebell 11.01.07, 23:57 Nie dziwie Ci sie Melba. Ja myslalam, ze okes ciazy to okres "wiekszych" radosci. Nie bylam naiwna i wiedzialam, ze zdazaja sie problemy i komplikacje ale chyba ma czlowiek nadzieje, ze to jego wlasnie nie spotka. No ale to moze przez to, ze mnie smutki i komplikacje nie odpuscily. Zawsze sobie mowie, ze i tak nie jest najgorzej i mozna trafic duzo gorzej. O tego dzieciaczka to czlowiek chyba zaczyna sie martwic od pierwsze ciagniecia lub bolu w brzuchu od owulacji i nie przestaje do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Olcia, cos w tym jest.... 12.01.07, 00:25 ale kiedy przypominam sobie ciążę z Kubusiem-cud, miód i orzeszki.Z ciążowych dolegliwości tylko poranne rzyganko (nawet miałam miskę pod łózkiem, bo nie było opcji,zeby zdążyć do klo)i potem spokój przez cały dzien, samopoczucie super, masa energii,nawet mi do głowy nie przyszło, że cokolwiek mogłoby być nie w porządku!nie bałam się absolutnie niczego-po prostu błogostan, chociaz sytuacja nie najciekawsza z ojcem młodego, rozgrzebane studia -ale robiłam w ciazy awansem jeden semestr. I teraz też tak chcę...! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 07:57 bebel trzymam kciuki za kolezanke i to malenstwo mam nadzieje ze wszystko sie ulozy bo i tak juz tak duzo wycierpieli. a u nas noc minela nawet dobrze ide dzisiaj na 10:30 do lekarza z amelka bo zaczyna kaszlec a teraz panuje wirusowe zapalenie pluc. mala ciekawostla o moich tesciach oni sa z leksza nieodpowiedzalni w tym mieszkaniu ktore kupili tej siostrza M mieszka ona ( jest troche opuzniona w rozwoju) z dzieckiem ktore nie wie z kim ma i najmlodsza siostra M ktora ma 16 lat i chlopaka. Smiejemy sie ze niebawem moga miec jeszcze 2 wnuczat Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:41 Bebell brak mi słów, mam nadzieę że maleństwo jest silne i będzie dobrze. Gdy leżałam w szpitalu, koleżanka z łóżka obok miała cc w 28 tygodniu i mały Kubuś dzielnie sobie radził po porodzie. Modlę się za Patrycje i jej rodzinę! Melbo, nie wiem czy człowiek świadomy wszytkich zagrożeń może już tak "beztrosko" przeżywać ciażę. Ja wiem, że już tak nie potrafię. W sumie takim beztroskim okresem były pierwsze miesiące ciąży z alicją, a może gdybym wtedy wiedziałą więcej... Balbinko test nie ma sensu, bo jestem pewna, że nie jestem w ciazy a tak wogóle to dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:50 witam... wracając do tematu zagrożonych ciąz-przecież ja wtedy wiedziałam,że istnieją poronienia, przedwczesne porody itd, ale byłam pewna na 100%,że to mnie nie dotyczy.I nie dotyczyło... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 08:53 Melba zatem, życzę Ci takiej pewności w kolejnej ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:00 Witam piatkowo, Megi zdrowa i szczesliwa - pieknie to brzmi ))) Yskyerko czekamy na relacje z wizyty u slynnej dr K. i trzymam kciuki! Bebelek za Patrycji malenstwo i za nia tez trzymam kciuki, modlic sie nie potrafie (( Prezesowa wieje i dzis, koszmar! nie tylko na Topolowej. Tos ty latala wczoraj kolo mojego bloku, nie?? Lalisia niech Amelka zdrowieje szybko Kocurku sliczna kratka a jeszcze piekniejsza Julka to z djecie jak spi w sylwestrowej czapeczce mnie powalilo ) Melba ja myslalam to samo co ty, ze mnie to nie dotkie, i nie tylko mnie ((( sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:15 a ja sie tylko przywitam, odechcialo mi sie pisac jak poczytalam o P. bidulka:- ((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:37 witam się piątkowo Bebellku - strasznie mi przykro trzymam kciuki za koleżankę i jej maleństwo. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy, oby..... a ja się fatalnie dziś czuję. @ przylazła..dobrze ze tym razem o czasie i mnie nie zwodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:45 Jaaniu dopiero co o Tobie myslalam. Przytulam Cie . Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 09:41 Ja tez tylko dzien dobry powiem... Bebellku i Moniko pamietam i modle sie. Za Cytrusiatka tez. Calusy dla Was. Dla reszty milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:06 Witam wszystkie w piatek To juz koncowka mojej "wolnosci" Bebelku dzieki za opis kataru alergicznego wlasnie taka wode to ja czesto mam wiec chyba bede musiala na serio sprawdzic czy u zrodla tych moich chorob nie lezy alergia. Balbinko wspolczuje, ze gosciu Cie wystawil do wiatru. Jednakze chyba lepiej teraz niz mialby cos u Ciebie w domu zaczac, rozgrzebac i nie skonczyc... Tak poszukasz jakiegos solidnego fachowca! Althea no ciekawe czy nie trzeba bedzie wywolywac Twojego malucha z brzucha. Ty chyba znasz w przyblizeniu czas owulacji? W takim razie mozesz sama obliczyc dzien porodu... Pisalas, ze chyba mialas owu pozniej niz zazwyczaj, wiec calkiem mozliwe, ze termin bedziesz miala blizej lutego... Yskyerko trzymam kciuki za wizytye - czy to dzisiaj?????? Czy mi sie cos pomylilo? Jutko milo Cie slyszec. No i fajnie, ze szefowa juz poinformowana! Ja niedlugo tak jak TY pewnie bede narzekala, ze nie mam czasu zagladac na forum... Oby takie intensywne tygodnie pracy nie trafialy Ci sie czesto! Mam nadzieje, ze te zabiegi pomoga na cere. Mam nadzieje, ze jest to tylko kwestia estetyczna i te plamy, o ktorych pisalas nie swedza Cie, ani nie bola! Powiedz wydaje mi sie, pracujesz normalnie, jak przed ciaza - jak znosisz zajecia na aplikacji, prace, wyjazdy? Nie sa za bardzo uciazliwe? Potworsiku duuuzo zdrowka dla Ciebie!!! Kasiu super podejscie - gratuluje!!! Mam nadzieje, ze Motylki Cytrusowej szybko wydobrzeja. Cytrus sciskam!!! Megi super info ))) Ojej Bebelku wlasnie doczytalam o Twojej kolezance ;"((((. Pomodle sie za nia i jej malenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaania 12.01.07, 10:27 no spoko, spodziewałam się jej.. ale sie fatalnie czuje, o 12 jadę do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:31 Witam piatkowo! Wlasnie zjadlam rybe z puszki i pewnie jade na kilometr, ale co mi tam i tak sie nigdzie nie wybieram. Bebell, trzymam mocno kciuki za Patrycje i jej malenstwo! Mam nadziej, ze jest silne i sobie poradzi. Chrumpsowa, moim zdaniem 22-24 stycznia, to najbardziej prawdopodobne terminy biorac pod uwage owu. Ten termin 27 stycznia, jest z USG w 18 tc i moim zdaniem jest malo wiarygodny. Co bedzie to bedzie, po 18 zaczynamy ostro dzialac w celu wywabienia malenstwa na ta strone)) Balbinko, to cie gosc zalatwil! Mam nadziej, ze jednak dostaniesz te materilay i ze beda sensowne. Ja sie niestety przekonalam, ze jak sie tak na kogos licz to sie pozniej i tak okazuje, ze to nic nie warte i ze samemu trzeba odwalic wiekszosc roboty. Jutko, dobrze ze w pracy juz wiedza! Monia, to mialas wczoraj bardzo dietetyczne jedzonko)) Marudka, buzka! Melba, spokojnie nic sie nie dzieje! Megi, gratulacje zdrowa i szczesliwa kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:35 Jaaniu wspolczuje. Mam nadzieje, ze nie masz zajec na uczelni, to sie zrelaksujesz, wyspisz, odpoczniesz w weekend. Wiecie wczoraj na wyprzedazy kupialam sobie plaszcz No, maz mnie namowil Taki jak tu: www.benetton.com/html/en/woman/main/08.shtml tylko nie fioletowy, a czekoladowy "Zgubilam" gdzies stronke Kocurka... Czy ktos moze mi przeslac? Nie moge jej kurka znalezc... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Althea 12.01.07, 10:36 No to przynajmniej wiesz z duzym prawdopodobienstwem, ze rzeczywiscie dziec moze sie wykluc dopiero pod koniec stycznia... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:41 Chrumpsie - otóż niestety mam zajęcia i to przez 2 dni.... jakoś to przeżyję... a płaszcz bardzo ciekawy i nawet ten fiolet mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:44 Moj jest w kolorze czekoladowym (ciemny braz) i wyglada bardziej "klasycznie" Ten fiolet rzeczywicie fajny, ale mi nie do twarzy w fioletach za to wszelkie odcienie brazow i ecru uwielbiam! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jaania 12.01.07, 10:46 To wspoczuje!!! Nie ma nic gorszego jak pracowity tydzien i do tego zajecia w weekend + @ - brrr. Sciskam mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:45 Jestem. Malutka Patrycji ważyła 1kg jak sie urodzila. Główka i serduszko sa ok. Niestety płuca sa bardzo słabe (zdążyli podac Patrycji dwie dawki sterydów, niestety druga nie "wchłonęła" sie w całości, bo minęło od podania 17godz. A powinno 24h). Lekarze mówią, ze płuca mogą w kazdej chwili pęknąc. Czyli ciagle stan najwyższego zagrożenia życia. Ale ja wierzę, ze bedzie dobrze!!!! I dziękuję, że pamiętacie o nich w modlitwach. k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:56 Beblek ja tez wierze ze bedzie dobrze z mala. matko tylko 1 kg, taka zabka ( Chrumpsowa sliczny plaszczyk. ten fiolet jest boski! Melba ladnie by mi bylo w fioletach?? Althea ty nie wyganiaj malenstwa!! ja sobie nie wyobrazam ciebie nie w ciazy!! przyzwyczailam sie do twojego brzucha!!! ** Jaania sciskam * Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:00 Ma_rudka- to dużo 1kg)) własnie ten kilogram napełnia mnie nadzieją. I Patrycja mówi, ze Malutka nie wyglada jak taki szkielcik tylko troszke tego tłuszczyku ma)) i ja tez sie zastanawiam czy dobrze by mi bylo w takim fioletowym)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:04 1 kg duzo?? to super!!!!!!! musi byc dobrze!! Kaska ladnemu we wszystkim ladnie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:08 Marudko z tego co wiem to w Polsce ratuje się dzieci ważące ponad pół kilograma więc kilogram to już zdecydowanie więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:13 jeja, nie wyobrazam sobie polkilogramowego malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58 że też zabrakło tych 7 godzin, żeby sterydy sie w pełni wchłonęły, ale tak jak Bebell szczerze wierzą, że będzie dobrze!!! Jaaniu ściakm, mam nadzieję, że w weekend będziesz się już lepiej czuła. Althea witaj, czyli kolejny dzień 2 w 1 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:03 no własnie: głupie 7 godzin( BombaMonika mówila mi wczoraj, że dwie dawki to dużo i ze bardzo by zwiększyły szanse... ide coś posprzatac... k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:07 aha, to Wam jeszcze napisze co u Moniki I Madzi: Madzia coraz cześciej się puszcza i przechodzi cały pokoik. Jest zdrowiutka i radosna. Pokazuje kaczuszkę na nocniczku i mówi "kwa-kwa". Nie zaakceptowała niani. Monika chciala wrócic od stycznia do pracy, no, ale na razie sa jeszcze razem w domu i czekaja na kolejną opiekunkę. Monika już kogos znalazła, ale nie wiadomo czy Madzi sie spodoba)) jak nie to szukaja dalej)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:17 Bebell, to ja juz nie jecze, tylko czekam spokojnie do 27)) Dobrze, ze malutka ma zdrowe serduszko, zeby te plucka wytrzymaly! Jaania, przytulam! Marudka, a co ty bys chciala, zebym w ciazy chodzila tak dlugo jak slonica?? W takim ukladzie to ja nigdy juz do was nie przyjade... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:20 a nie, no jak masz nie przyjechac to mozesz urodzic, pozwlam P a swoja droga to kiedy planujsze podroz do nas z potomkiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:23 Dziekuje za pozwolenie)) Nie chce narazie snuc planow... ale jak wszystko bedzie dobrze, to moze jakos pozna wiosna sie wybierzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:24 a nie ma za co dziekowac, wiesz ze cie lubie D wiosna niedlugo, fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:31 Bebelku, trzymam mocno kciuki za malenstwo! i mam nadzieje, ze z pluckami wszystko bedzie dobrze! Chrumpsie, plaszczyk super adres stronki zaraz wysle. Marudzia, Julcia praktycznie zasypiala jak robilsmy jej zdjecia - no ale fota musiala byc ale dzis paskudnie napalilismy sie na spacerowke peg-perego: www.piotruspan.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=23_76&products_id=3251&osCsid=329b2078038fd8a082d66f78367c021f wydaje sie byc bardzo porzadnym pojazdem tylko tego koloru juz nie produkuja, bo jest z 2006 bezsensu (( Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:36 Pamietacie, w ktorym tyg urodzila sie Madzia Bombymoniki? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:36 Dziewczynki są silne, ja tam wierzę, że będzie dobrze. A dlaczego zrobili to cc? Marudka, czy ty niecnie chcesz się wykręcić z jutrzejszego spotkania?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:38 Hortika, a dlaczego wykrecic i do tego niecnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:42 a dlatego, że pisałaś gdzieś tam, że sobota nadal u Ciebie niepewna? chyba, że coś pomyliłam... a niecnie-bo obiecałaś, że się spotkamy (i tego jestem pewna) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:49 masz racje, pisalam ze niepewna. ale potem sobie przypomnialam ze mam randke z twoim Tomkiem i ze musze byc D wiec bede!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:16 Witam! Własnie zjadłam drugie sniadanko i odbyłam bardzo miła pogawędkę z Anialm! ania wszystkie was serdecznie pozdrawia i bardzo żałuję ,ze nie ma dostępu do netu.Załatwiaja nowy dostęp do internetu, bo poprzednia firma zrobiła ich dozlownie w bambuko U niej wszystko dobrze.Szymonek wazy juz ok 7 kg.Bieganie przy małym bardzo Anule odchudziło.Niedawno Szyymonek przeszedł wszystkie badania serca krw, itp, poniewaz siniały mu usteczka.Na szczęscie wszystkie wyniki sa super i mały jest zdrowy jak rydz. Monia, Ania tez sie pisze na spotkanie z tobą w Poznaniu Marudziu, kiedys to wszystko w tobie peknie i będziesz mogła się modlić, zobaczysz. Melbunia, miałam to samo..poronienie? mnie to nie dotyczy..przeciez w rodzince to sie nie zdarzyło...a mama i siostra mimo krwawień wszystkie ciaze donosiły...los bywa okrutny, ja nie miałam tyle szczęscia. Olciu, juz chyba wiesz, dlaczego ze mnie taka histeryczka. Bombamonika urodziła Magdusię pod koniec 31 tygodnia.U niech największym problemem były te wredne bakterie Bebelku, cały czas mysle o maleńkiej córeczce Patrycji.Mam nadzieje,że bedzie dobrze.Przede wszystkim dziewczynki sa silniejsze.I oczywiście nie zapominam o modlitwie. Monia, smutne ,ze tak wam się wszystko wali. Ten kaszel ojca P. może byc wynikiem stresu, to jego mama lezy w szpitalu, tak?I może wyslijcie go na jakies badanko. Kocurku, kalmka zapadła! Jesli oczywiście cos w ostatniej chwili nie wypadnie, to jestesmy u was w czwartek.Zapisano mnie dzisiaj do ojca Franciszka na 8.00.w piątek. Marudzia, nie odpowiedziałas na moje pytanie.byłas w tym grudniu, czy cos przeoczyłam? Yskierko, trzymam kciuki! Jak się czujesz? Chrumpsik, facet miał zrobic te prace budowlane w jeden dzien i nas sobie zostawił na doslowna zapchaj dziurę.a nam się teraz zaczyna grunt walic pod nogami, bo bez niego nie możemy zabrac się za dalsze prace wykończeniowe. Althea, kłopot w tym, że ten osobnik dysponuje głownymi materiałami do pracy, których ja od nikogo innego nie dostanę.I bez tego pisanie mojej pracy nie ma sensu, bo co dostałam od teraźniejszej dyrektor tejże instytucji, ledwo na jeden rozdział może się nada...to sa dane z wielu lat funkcjonowania tej instytucji, jej dzieje itp. No cóż może jeszcze uda mi się z nim spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:19 Balbinko kochanie, moze i peknie rozumiem ze pytasz o b Franciszka? nie bylam, nie dotaralm. ale kurna moze warto??? przemysle to Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:26 Kocurku, napisz dokładnie o jaki model i kolor chodzi, może u nas się trafi.Popytac mogę. U nas znowu wieje jak zaraza Jaaniu, ściskam z powodu @@@.I ja dzis będdę slęczeć na podyplomówie do późnych godzin..i jutro też Mam nadzieję,że cię to pocieszyBuziak! Dzielna jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:21 kamień z serca tylko co powie Miki? na tę randkę? Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:26 Hortika, kurcze, masz racje!!!! mam nadzieje ze Miki jednak sie nie obrazi! wkoncu Malwine ma zaklepana a ja drugiego ziecia poki co nie szukam!! zreszta Tomasz tez juz chyba czyjs?? nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:32 Marudzia, masz racje toaszek tjest juz zajety a ja sie obawiam, ze będzie tak zauroczony twoimi cud rudymi wloskami..ze na moja córe to juz potem w ogole nie spojrzy I mam pewna propozycję..w sprawie O. Franciszka...zamówiłam specjalnie 2 wizytki..jedna dla mnie druga dla męza..., ale my z mezem możemy to rzaem załatwić...zatem...zastanów sie kochana.Zawsze razem jakos raźniej.Może pomoże, a może nie...ja wierzę,że mi pomógł Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:37 Balbinko, Tomasz zauroczy na chwile, potem spojzy na zmarchy i bedzie wolal mlode cialko twojej mlodej ) a wizyta kusisz, kusisz, na ktora ona?? rozumiem ze next piatek?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:38 Marudka czy Ty chcesz żeby miki miał teścia młodszego od siebie?)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:41 Megi oplulam monitor!!! nie, no pewnie ze nie chce zeby Miki mial mlodszego tescia!! poza tym Hortika by mnie pogonila!!! D Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:51 Marudzia, mam wizytke o 8. a druga zaraz po Zastanów się Jeszcze potem do pracki zdązysz Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 12:53 dobrze zastanowie sie, moge odp po weekendzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:57 Chrumpsik- płaszcz mnie się bardzo podoba) Jaania-przytulam(( głupie to wszystko... Monia- Patrycja jest na Karowej. I sciskam P i Ciebie. Althea- te oststnie dni strasznie się wloka(( ściskam i mam nadzieję, ze w lutym już bedziesz rozpakowana) a 27.01 W ma urodziny i fajny chłopak z niego) Balbinko- otóz W wcale w domu nie było, a mimo to Tadek się darł( bo on zasypia o 20.00 jak W wyjeżdża do Gdańska, jak wiadomo, ze go całą noc nie bedzie, a tak jak W wraca o północy z pracy to Tadzio czeka na tate. I w ogóle to spanie Tadka to się jakiś koszmar powoli robi. I zastanawiam się czy walczyc czy mu ulec i miec świety spokój) Melba- zawsze myślimy, ze złe rzeczy nas ominą. I tak trzeba robic. Nie wolno wciąż czekac na najgorsze, bo to jakis bezsens jest. A jesli najgorsze nas spotka trzeba znaleźc siłę. I życ. Nie wiem dlaczego Patrycji tak się to wszystko skumulowało. Ale wierzę, ze jest to po coś, choc dla mnie sens tego jest zupełnie niezrozumiały. ściskam k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58 Oby to malenstwo bylo silne i dalo rade!!! Ale to baba, a baby sa silne!!! Da rade! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 10:58 oj Bebellku, jakie maleństwo Boże, zeby wszystko sie dobrze skończyło. Jacy oni muszą byc teraz silni, a ta malutka? Czy znajdzie tyle siły by wygrac?? Mam nadzieję, ze tak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 11:23 Bebel powiem szczerze, ze po pierwszym poscie o Patrycji i malenstwie bylam przerazona. Teraz widze, ze az tak zle nie jest!!! Sa szanse!!! Jeju mam nadzieje, ze malenstwo bedzie silne!!! Bebelku jesli masz kontakt z BombaMonika przekaz jej prosze moje doswiaczenia w kwestii opieki nad dziecmi Otoz dzieci jednak co oczywiste WOLA mame, a nie jakias obca osobe. Pomagalismy znajomym w opiece nad dziecmi, gdy znajomy mial operacje, chodzimy do nich w odwiedziny, na kolacje czy niedzielne obiady, oczywiscie takze pomagamy przy dzieciach jesli znajomi chca gdzies wyjsc. No i ich niespelna 2letnia coreczka, gdy zostawala sama ze mna wyla normalnie jak dziecko opuszczone. Troche lepiej reagowala, gdy w domu bylo rodzenstwo. Wydawac by sie moglo, ze mnie w ogole nie akceptuje... A ona po prostu dawala znac, ze WOLI mame. Pare razy zostawalam z nia sama, oczywiscie bylismy tam tez nie raz na kolacjach wiec gdy rodzina byla w komplecie Poczatkowo malenka na moj widok zaczynala plakac (myslala, ze rodzice wychodza). Ostatnio jak tylko przychodze cieszy sie na moj widok, "gotujemy" razem tzn. mala najczesciej "robi" mi je"papu", albo kawe, albo jej cos rysuje ))) Jest to taka mala "cholera", ktora np. caluska czasem mamie dac nie chce, a wczoraj, gdy bylismy u znajomych wyrywala sie, by mnie sciskac i calowac Wiec poczatki z niania moga byc trudne, bo coreczka Moniki na pewno bedzie wolala byc z mama, niz kims obcym. Niech Monika sprobuje kilka dni pobyc z niania. Niech poobserwuje jak ta sie dzieckiem zajmuje. Jesli nie bedzie miala zastrzezen, jesli mala sie powoli przywyczai to bedzie dobrze. Inaczej Monika NIGDY do pracy nie wroci, bo poczatkowo wiadomo, ze niania do obca osoba a mama to mama... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Kocurku 12.01.07, 11:41 Jaka z Ciebie laska!!! No, a Julcia cud-miod-malina Jakie ma sliczne duze oczy Co do spacerowki to moze poszukaj na allegro? Znajoma kupila na allegro uzywany wozek chicco - jak go zobaczylam, bylam przekonana, ze nowy... Moze uda Wam sie upolowac te spacerowke w tym wybranym kolorze i jeszcze w dobrej cenie? Sprobowac warto! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Kocurku!! 12.01.07, 11:53 Czy mi sie wydaje czy Julci oczy zbrazowialy? Jesli chodzi o spacerowke to tez mi sie ona podoba, ale kolory z kolekcji 2007 sa okropne, wrecz nie do przyjecia Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Kocurku!! 12.01.07, 11:54 Czy mi sie wydaje czy Julci oczy zbrazowialy? Jesli chodzi o spacerowke to tez mi sie ona podoba, ale kolory z kolekcji 2007 sa okropne, wrecz nie do przyjecia Aaaa, mamy taka sama mate jak Wy Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 11:56 Oj, cos sie popsulo ze sie post wyslal dwa razy w tym raz niecaly. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kocurku!! 12.01.07, 11:58 Dziewczyny nie przeraza was troszkę waga tej spacerówki? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:05 a dziekuje Chrumpsie ale co tu duzo mowic doopa rosnie, bo ciasteczko drozdzowe z powidlami dzien w dzien... a i do tego kafka inka na mleczku... niby nic takiego tylko serwuje to sobie w okolicach 22.30 Pitus, no wlasnie te kolory z 2007 sa beee.... wlasnie mialam tel z 'piotrusia pana' i niestety nie ma juz koloru tofee - nawet u importera...((( bezsens mamy zaklepana kolor tofee w swiecie dziecka, ale to wozek z ekspozycji - nie musze dodawac, ze nawet po 12% rabacie jaki dostalismy - cena i tak jest o wieeeele wyzsza niz model z 2007 w 'piotrusiu panu'... tak wiec, mamy zamiar obejrzec na zywca te cholerne kolory z 2007 i moze sie jeszcze zdecydujemy, bo wozek jest naprawde konkretny w porownaniu z innymi... a co najwazniejsze jednym palcem go mozna pchac aaa, mata fajna - ale Julcia dopiero teraz zaczyna sie na niej bawic wczesniej srednio byla zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:11 Megi, ja nie musze nosic jej po schodach. Mam gondole peg-perego i pewnie jest mniej wiecej tej samej wagi - jeszcze ani razu nie musialam jej dzwigac oczywiscie od czasu do czasu trzeba taki wozek wrzucic do samochodu - ale od tego to ja juz mam swojego m. bede miala tez parasolke - lekka, latwa i przyjemna - w razie potrzeby (dostane od siostry). Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:18 kocurku a czy i ja moge prosic o przypomnienie linka? muszę sobie go gdzieś zapisać w widocznym miejscu, bo ostatnio jak zapisałam to tak głęboko,że nie potrafię znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:23 No wlasnie ja tez zamierzam miec dwa wozki, chyba sobie jeszcze kupie PP Pliko, bo jest lekkie i sie latwo sklada. Na wyjazdy taki wozek jest potrzebny i na krotkie wypady do miasta. Ale ja jeszcze chcialabym miec jedna solidna spacerowke na wertepy bo nie palnujemy z młodą jak juz troche podrosnie duzo czasu spedzac w Warszawie. JA to mam jescze inny problem, bo mam w bloku stara winde z takimi drzwiami od srodka no i wiekszosc porzadnych wozkow ma za szeroki rozstaw kol zeby wjechac (m.in. dlatego potrzebuje parasolki), ale i tak potrzebuje solidna spacerowke. No nic, bede myslec, mam jeszcze troche czasu. Megi, a Wy juz jezdzicie spacerowka, czy Miki daje sie ciagle do gondoli wcisnac? Kocurku, daj znac jak juz zobaczysz te nowe kolory na zywo. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:30 No wlasnie Pitus, mam dokladnie to samo zdanie co Ty na temat spacerowek tylko na szczescie nie mam problemu z winda )) oczywiscie dam znac o kolorkach Julcia pewnie jeszcze z msc, gora dwa wytrzyma w gondoli... skubaniec rosnie jak na drozdzach! no i powoli pewnie bedziemy zastanawiac sie nad fotelikiem do samochodu... szczerze mowiac nie moge zbolec jak wciskamy teraz Julcie... ona juz prawie sie tam nie miesci - zwlaszcza, ze ma na sobie kombinezon. Ale musi porzadnie siedziec, zeby zmienic nosidelko na fotelik. Feromonko, link polecial. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:33 Marudzia, skoro Miki dla Malwinki zaklepany - to szczerze mowiac ja bym chetnie Tomcia za ziecia chciala! tylko nie wiem, czy on chcialby taka tesciowa ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36 Balbinko, nie chce Cie angazowac teraz. Importer miesci sie w Poznaniu i niestety nie ma u nich tego koloru i juz nie bedzie. A link Ci sie nie otworzyl? o kurcze, Balbinko toz Tomcio Twoj ziec! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:38 Kocurku dzięki za linka - już go schowałam na następny raz się przyda A Kryszynka Wasza jest urocza, oczki ma śliczne: duże i ciemne - takie jak lubię i jak tak troszkę tych fotek pooglądałam to wydaje mi się, że córcia jest do Ciebie podobna, a na jednym zdjęciu zrobiła taką minkę, że nie wyparłabyś się jej Daj znac jak znowu coś wrzucicie na stronkę, ja zawszę chętnie popatrzę Buziaki dla Malutkiej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:38 Kocurku, wlasnie Tomek Balbince przypisany ale moze chcesz miec barbarzynskiego ziecia ?? bo nasze wiedzmy mowia o siusiaku u Althei?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36 Ja juz wiem jaki chce foltelik. Chce Maxi Cosi Tobi, drogi jest, ale mysle ze mloda w nim troche pojezdzi. I w dodatku podoba mi sie tapicerka Top Line ale to juz bez sensu bo sama tapicerka kosztuje 200 pln wiecej. Tylko ze czytalam ze dobrze zeby dzieci pojezdzily w tych pierwszych fotelikach troche bo tylem do kierunku jazdy to jednak najbezpieczniejsza pozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:36 Kocurku i Pitus, a jakie wy teraz macie wozki?? Takie typowe gondole, bez mozliwosc zrobienia z nich spacerowki?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:39 Tak, ja mam taka typowa gondole Chicco. Jestem z niej bardzo zadowolona, dobrze sie buja, wygodnie sie nia jezdzi, ma podnoszone troche oparcie (dno), no i ma waski rozstaw kol (kola sa piankowe, a nie pompowane, ale duze), wiec wchodzi mi do windy. Zoska to juz 4 dziecko ktore w niej jezdzi, dostalam od brata,a on tez dostal po jednym dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:40 A Kocurek tez ma taka typowa gondole tyle ze Peg Perego. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:41 No i jeszcze ta gondola wytrzymala córe mojego brata w koszyku na zakupy jak mlody jezdzil u góry)) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:41 Althea, ja mam gondole peg-perego. Moze i mozna dokupic spacerowe siedzonko - ale ja jakos nie lubie 2 w 1. Uwazam, ze najlepiej jak gondola jest gonodala, a spacerowka - spacerowka. Moze sie myle, ale juz postanowione! Pitus, musze oblukac ten fotelik! no wlasnie wiem, ze Julcia powinna jezdzic w tym nosidelku jak najdluzej - ale mam wrazenie, ze niedlugo sie tam zgniecie... moze jeszcze troche wytrzymamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:45 Bylam wczoraj wieczorem z Zoska u rehabilitantki no i podobno nie jest z asymetria malej zle, dobrze sobie radzi. W ogole to dzielna byla. Historie o wiotkosci mojej "ulubionej" pani neurolog mozna wlozyc miedzy bajki. Zoska co powoinna robic to robi, tyle ze nalezy do dzieci ktore nie za bardzo lubia spinac miesnie brzucha i dlatego tak sie buntuje na brzuchu - ma go sflaczaly, przez co uciska sobie przepone i trudno jej sie oddycha. Musimy ja nosic tak zeby miala miesnie brzucha spiete. Jak zakuma o co chodzi to i lezenie na brzuchu bardziej polubi. Althea, a Ty jaki masz wozek? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:45 Kurcze Marudzia kusisz tym barbarzynskim zieciem... Pitus, apropos oczu Julci - to takie mamy wrazenie, ze powoli zaczynaja jej brazowiec no ale kolor oczu ponoc do drugiego roku zycia moga sie zmieniac... Feromonko, Julcie wysciskam - pewnie zaraz sie obudzi no i chyba sama tez zaczynam widziec w nich troszke swoich cech - ale uwierz tatus by sie jej nie wyparl!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:47 No ja wlasnie mialam takie wrazenie jak popatrzylam na zdjecia ze to sa brazowe oczka Moze Zosce tez zbrazowieja. A ja mam ciagle w pamieci zdjecia Twojego M. ktore rozsylalas i dlatego widze w niej jego. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48 Marudzia, Balbinka ma dwie wizyty: 8.00 i zapewne 8.15 dasz rade? Pitus, mam nadzieje, ze Zocha zakuma lezenie na brzuchu. Julcia tez nie lubila, az nagle pewnego dnia... i teraz moze nie chce lezec bardzo dlugo ale bardzo sie cieszy jak jest w takiej pozycji Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48 Zoska tez sie zaraz obudzi, wiec spokojnie sobie czekam na wezwanie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:51 Pitus, ja tez czekam - bo Julcia spi juz 2h! ostatnio lubi sobie drzemke walnac Althea, no wlasnie. Dlatego powoli zaczynamy sie rozgladac zarowno za spacerowka jak i za fotelikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:55 No wlasnie Zoska tez juz kima 2 godziny, ona taz zawsze o tej porze. W zasadzie kolo 11 moglabym ja byle gdzie polozyc i zasnie. Teraz lezy w wozku i ja wietrze bo pogoda raczej do wyjscia nie zacheca - balabym sie ze nas gdzies zwieje Potem jeszcze sobie ucina jedna drzemke juz krotko kolo 17. No ale wieczory to dalej jest horror, w ogole nie kuma tego ze to czas spac. Chce ssac. A ja mam wrazenie ze ona mnie tylko za piers trzyma zebym nigdzie nie poszla i tak dla sciemy pare razy pociagnie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:48 Kocurku, fotelik trzba zmienic jesli dziecku juz wystaje z niego głowa. Twoja Julcia jest długa wiec pewnie długo nie pojezdzi w tym foteliku. A ten nastepny fotelik mozna w wikszosc przypadkow ustawiac w roznych pozycjach (bardziej lezacej lyb bardziej siedzacej). Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:49 No wlasnie ten Tobi taki jest ze podobno ma kilka pozycji oparcia, ale na razie go na zywo nie widzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kocurku!! 12.01.07, 12:57 Miki w spacerówce jeździ od listopada bo się do gondoli nie mieścił. My mamy jeden stelaż z wpinaną i gondolą i spacerówką i narazie z tego korzystam. teraz przymierzamy się do kupna jakiejś lekkiej spacerówki, pewnie parasolki. W sumie myślę, że my z Mikim będziemy dużo chodzić a mniej jeździć, więc chyba nie będę zbytnio inwestować w kolejną spacerówkę. Co do fotelika to też już jesteśmy po zmianie. Miki dużo bardziej woli taką pozycje jazdy bo duzo widzi i mniej się nudzi. Marudka Miki troszkę się uspokoił, ze teść jednak będzie od niego starszy i wiesz co, skorzystaj z propozycji Balbinki i wybierz się do br Franciszka. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:01 Megi a Mikiemu mu wszystko kablujesz??? no nie moge!!!! buziak dla was * skoro tak namawiacie na b Franciszka, to Balbinko z checia skorzystam z twojej wizyty, dobrze?? moze nawet wezme sobie piatek wolny?? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:05 Pitus, nie martw sie niebawem zakuma - i zapewne bedzie to z dnia na dzien i pewnie wtedy pomyslisz o przelozeniu malej do lozeczka - nie spiesz sie. Wiesz jak sie zdziwilam jak Julcia zasnela na noc po raz pierwszy w swoim lozeczku??? doslownie bez zajakniecia?! A ktory kolor z top line obstawiasz? mi sie podoba Penguin ze zwykla tapicerka. tylko zastanawiam sie, bo fotelik jest tylko do 18kg - a co potem? Marudzia, ja tez namawiam na Franciszka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:16 Nie wiem jak ja czytam, ze mi niektore rzczy umykaja... Pitus, ja mam wozek taki 2 w 1, czyli w sumie spacerowka z wkladanym koszykiem jaka gondola. Taki dostalismy taki jest i ciesze sie, ze nie musialam niczego sama szukac, bo sadzac po foteliku to pewnie latwe by to nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:21 zobaczcie jakie ogloszenie dala moja firma: ogloszenia.pracagazeta.pl/texis/jobsearch/details.html?id=45a1e16248b6b0&q=LOGISTYK&qField=Title&qCity=warszawa&qSort=npnp&qMatch=all&p p=20&view=2&page=1 zastanawiam sie czy nie wyslac swojego cv tam?? co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:29 kocurku (zosia wstala wiec juz ja mam przy cycu, a musze przy kompie w bo w 2- gim pokoju lodowka), 18 kilo to na dlugo wystarczy, szczegolnie ze julcia nie jest jakis paker. mojego brata cora ma 4 lata i wazy niecale 15 wiec u nich ciagle taki fotelik w uzyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:33 julcia tez ze mna online no wlasnie Julcia nie paker... czyli spokojnie do 4 lat pojezdzi, a wiecie od kiedy uzywa sie taki zwykly poddupek? ale strasznie sie pisze jedna reka... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:41 no strasznie z poddupkiem to jeszcze chyba trzeba poczekac w wieku 4 lat, wiem ze moj brat przymierza sie do kupienia dla malej nastepnego fotelika. ale nie wiem. sa takie nastepme maxi cosi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:48 pitus, pewnie ze maja nastepny fotelik, 15-36 kg (3,5 - 12 lat). www.maxi-cosi.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:52 no wlasnie, widzialam te od 15-36kg... jeszcze pogadam z siostra jak ona zrobila. Pitus, ja Julcie polozylam do lozeczka dokladnie w noc kiedy konczyla 3msc to taki prezent byl wczesniej probowalam jak miala niecale 2msc - ale poddalam sie jak byla godzina 2 w nocy, a ona jeszcze nie spala... wolalam nie sprawdzac, o ktorej tam zasnie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:38 a kolory z top line'u sa po prostu takie wesole, ale kupimy cos normalnego juz wczoraj myslalam ze zoska zasnie w swoim lozeczku, lezela jakies 10 min z zamknietymi oczami ale potem sie rozmyslila. no nic, na razie bede tak probowala ja odkladac ale bez walki, jak nie zakuma to wtedy konsekwentnie ja zaczne katowac ale niech jeszcze troche podrosnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:09 Marudzia, bierz wolne, a co)) I oczywiście mam nadzieję,że zdania nie zmieniszbuziak! A pracodawcy...fuuuj...brak słów Kto chce zapiekanego nalesnika z twarogiem ? Rzucam! Męzul juz wrócił z pracki i za chwilke zawiezie mnie na zajęcia.Ide sie zrobic na czlowieka...Zatem babeczki do wieczorka! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:15 Balbinko, ja chetnie łapie te nalesniki! Zupelnie nie mam koncepcji na obiad.... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:22 Maruda, nie przejdziesz jako synowa i dobrze, że się Balbina nasza o Tomka upomniała , porządek musi być, co zaklepane to zaklepane! Pitus-tak myślałam, ze ta twoja lekarka to jakieś bzdury opowiada, pewnie z tym leczeniem cytomegalii też nie miała racji, kretynka, niepotrzebnie Cię nastraszyła. A jak mówicie, że jakieś ćwiczenia sa, żeby dziecko polubiło na brzuszkowe leżenie, to mam nadzieję na jutrzejszą prezentacje, bo u nas z tym dramat i wycie Fotelik większy też juz mamy, właściwie on jest od 0do 18 kg, ale nie widzę jakoś noworodka w czymś takim. Ale Tomek i tak włazi jeszcze do pierwszego fotelika, jakoś najbezpieczniejszy mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kocurku!! 12.01.07, 13:28 Hortika, te foteliki niby sa od 0, ale jak pogadalismy w sklepie to tak najwczesniej od 4-5 miesiaca ich mozna uzywac w praktyce. No i ich wada jest to, ze nie mozna ich zabrac ze soba, wiec nawet jesli by sie uzywalo takiego fotelika od poczatu, to raczje to malo wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:06 Dołączam się do fanek Maxi-Cosi) Toska teraz jeżdzi w Priori XP, rok temy Tobi nie było. I my jesteśmy z niego super zadowoleni. Latem ją przesadzimy do nowego a ten przejmie Tadek)) Pitus- u nas ze spaniem też katastrofa( Tadek jak zasnie a ja sie zmyje od niego to budzi sie najdalej po kwadransie i wyje( ja już nie mogę(( Kurka z Toską nie bylo takich problemów. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:24 i jedyny sposób by zasnal sam, beze mnie i cycka to wpakowanie go w fotelik samochodowy i bujanie... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Kocurku!! 12.01.07, 14:17 Hej ależ macie tempo ostatnio. Nie mogę za wami nadązyć. Tysiu dużo zdrówka życzę. I Potwors też Zdrowiejcie szybko dziewczny. Jutko super, ze masz już za sobą rozmowę z szefową. Balbinko śliczna sygnaturka Aż się serce cieszy siak sie na nią patrzy. Kasiu mam nadzieję ze te naświetlania mamie pomogą. Trzymam kciuki za to! I bardzo podoba mi się wasze podejście do kolejnego dzieciątka. Moniu trzymam kciuki także za twoją babcię. Cytrusiu ściskam. Oby Motylki szybciutko wyzdrowiały i wróciły do domu. Ant, dziewczyny dobrze prawią, do męża się przytul, a Amelca daj spokojnie zrobić pierwszy mały kroczek ku dorosłości. Bebellku trzymam kciuki za twoją koleżankę Patrycję i jej maleństwo. Mam nadzieje, ze da sobie radę mała kruszynka. Wkońcu baby są silne! Megi super wieści od gina. I była długa dyskusja o spacerówkach i fotelikach. Ola narazie jeżdzi w głebokim wózku i nie wiem czy wytrwa do zimy, bo co prawda jeszcze się mieści, ale coraz częściej chce siedzieć. Więc pewnie niedługo spacerówka pójdzie w ruch. Fotelik jeszcze używamy ten najmniejszy. Ale powoli zaczynam się rozglądac za kolejnym. Możecie mi podesłać jakieś propozycje, bo szczerze mówiąc nie znam się na tym zupełnie. To samo dotyczy parasolki, nie mam pojęcia czym siękierowac przy jej wyborze, a na wakacje napewno się przyda. Sciski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 14:28 Erga- a ta prezentacja co ja rozesłałas to straszna jest( i ja sie czuję winna, ze mam tak dobrze(( i jest mi jakoś strasznie źle... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 12.01.07, 14:47 no zoska tez jakos wyczuwa kiedy uciekam i sie zaraz budzi. i zazwyczaj jest wsciekla. wiec tak naprawde dopoki ja sie z nia nie poloze to ona porzadnie nie spi. ze dwa razy udalo mi sie ja uspac wieczorem tak ze spala 3 godziny. bo nocy regularniue budzi sie co 3, jakby jakis zegarek miala wmontowany. na nia jedyny sposob oprocz piersi to bujanie w wozku przy otwartym oknie. ale tak robie w dzien, moze tez powinnam zaczac wieczorem no nic, bede probowala, moze za miesiac mnie zaskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 14:48 cytuje: 'jest pecherzyk! Ma 5,81 mm i podobno dobrze sie usadowil. Teraz czekamy na serduszko.' Yskyerka bedzie w domu za 2 godz to pewnie wiecej powie ) Lece pisac do Melby, Prezesowej, Potworsa i Tatanki. kogos pominelam??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 14:54 jupppiiiiii! Yskyerko, bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:01 Super wiesci od Yskyerki! Kciuki cały czas mocno zaciśniete. Teraz niech małe sie dobrze rozgosci i siedzi spokojnie do wrzesnia w brzuchu! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:08 Wow, ależ super wieści od Yskyerki ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:31 Yskyerko super!!!!!!! Caluje mocno! Bebellku wspolczuje, u nas bylo tak samo. Ola do rany przyloz, Iza pokazala co to znaczy miec dziecko. Ale z tego sie wyrasta. Kurcze tak wlasnie mysle ze znowu od poczatku mam to zaczynac. Podpytalam wczoraj dziewczyny co mysla o tym to Ola popatrzyla na mnie z politowanie i puscila tekst "a czy nie jestes za stara" a Iza ze byla najmlodsza, jest najmlodsza i ma byc najmlodsza. Grunt to rodzinka Tak sobie mysle ze chyba jeszcze nie widzialam Zosi Finki. Czy moge poprosic o zdjecie? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 15:37 Marudziu - dzięki wielkie za info. Yskyerko - nadal trzymam kciuki i gratuluję tego, że pęcherzyk ładnie się usadowił. Czekamy teraz na serduszko i jesteśmy dobrej myśli!!! Kochane podczytałam Was dzisiaj, ale nie mam czasu pisać, bo dopiero wróciłam ze szpitala. Zawiozłam dzisiaj dziadka, bo w poniedziałek ma operacje na oczko, a teraz mam u siebie Babcie i musze zająć się nią i obiadkiem. Jeżeli znajde chwilkę, to poklikam z Wami. Trzymam mocno kciuki za Patrycję i jej córeczkę oraz za Nasze Motylki!!! Gałganie buziak od Kropka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:06 Jeju Yskyerko super wiadomosci )) Trzymam kciuki za serduszko!!! Maruda a ja cos nie jarze... Dopiero co straszyli zwolnieniami, a tu przyjmuja nowe osoby... Hym... Pracownikom nie daja mozliwosci awansu - jesli to jest stanowisko jakiegos kierownika... Maruda a moze pogadaj, ze Ty masz doswiadczenie etc. i niech Cie awansuja - jesli oczywiscie nie jest to stanowisko rownorzedne z Twoim. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:13 Chrumpsika ale to jest za mnie, tylko sie tak chwalebnie nazywa glowny logistyk!! najlepiej zeby przyszedl ktos kto bedzie mojej szefowej tylek lizal, zalatwial jej prywatne sprawy na miescie, siedzial po 12 i wiecej godziny a to wszystko najlepiej za 1000 pln brutto powiem wam ze wyslalam svoje cv mam nadzieje ze ona sie o tym dowie krowa D a ja sie nie bede ponizac i z nia gadac. zreszta z glupim to troche trudno rozmawiac, nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:26 No proszę my z mikim śpiewamy sobie: "pełny jest garnuszek mój, klocki kształt mają swój.." a tu takie newsy)) Yskierko suuuper))) Marudka główny logistyku bużka od Mikiego Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:42 Super, ze u Iskierki wszysto ok - bardzo się cieszę Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:50 Maruda brawo za wyslanie CV!!!! Co do reszty wypowiedzi powiem tylko: a niech ich... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Wiesci od Yskyerki! 12.01.07, 16:53 ...głupota ludzka nie zna granic... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:04 Pusty sie wyslal Yskyerko gratuluje!!! Super wiesci! Jaania sciskam moze jakies podgladanko w tym miesiacu? Melba mam nadzieje, ze ta ciaze tez tak przechodzisz. Kasiu zapomnialam pogratulowac decyzji, tak trzynmac, bylo przeciez do przewidzenia, ze atmosfera Pociana sie i Tobie udzieli. Chrumpsie plaszcz super, brakuje mi takich cieplych ciuszkow, tzn. Nie potrzebuje a chcialabym potrzebowac. Ja myslalam, ze chociaz sterydy dla maluszkow w brzuchu maja wszedzie takie same. U nas podaja 4 dawki w odtepnie 6h i jest ok. Szkoda, ze maluitkiej tak mala udalo sie ich „wciagnac”. Trzymam kiucki mocno zacisniete. Balbinko ja w pelni rozumiem dlaczego panikujesz a moze powinnam napisac panikowalas, co? Ale teraz bedzie dobrze i juz!!! Widze, ze dyskucje wozkowo fotelikowe rozkwitly. Ciekawe jak tam Cytrusie male? Maruda niezly numer z tym CV )) JA chcialam tylko napisac, ze dzisiaj jest 12-ty i za dokladnie 2 m-ce mam termin. Ale wlasnie sobie uswiadomilam, ze Kluska moze sie pojawic za 4 tyg. w najgorszym przypadku, tzn. gorszych nie biore w ogole pod uwage. I chcialam jeszcze dodac, AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaa zostalo mi malo czasu To znaczy malo jak na przygotownie a stanowczo za duzo jezeli chodzi o czekanie. Althea jak Ty to znosisz takie czekanie i siedzenie na szpilkach? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:23 Yskyerko ale się cieszę, ze wszystko jest dobrze!!!!!!!!! Super Nikt mi nie wysłal smsa z wieściami od Yskyerki buuu.. na znak protestu chyba pójdę się położyć pod kocyk i poczytać nowy "Twój Styl". ...jak powiedziała tak zrobiła.... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 17:09 yskierko super wiesci)) u lekarza wszystko ok dzisiaj i tak juz lepiej bo z nosa sie tak nie leje ale jesli zacznie kaszlec zaraz mam przyjsc bo ten wirus jest niebezpieczny. Ryba po grecku M tak smakowala ze robie ja dzisiaj na jutrzejsza impreze co do dyskusji o wozkach i fotelikach to tak ja mam wozek graco metro sport wazy tylko 8 kg. fotelik mam 9-36 deltimmaly podroznik najpierw jezdzila w nim alicja a jak byl czas ze amelka juz sie nie miescila do swojego przesiadla sie ona do niego a alicja ma nowy z graco 15-36. wiec juz zaden fotelik nie bedzie nam potrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 19:00 Witam się wieczornie. Wróciliśmy wcześniej, ale jakoś nie miałam ochoty odganiać męża od kompa, wolałam trochę zalec przed telewizorem. Dzięki wszystkim za gratulacje i sms-y, ale ja i tak uwierzę dopiero, kiedy zobaczę serduszko. Następną wizytę mam umówioną na 29.01. i wtedy powinno się już coś wyjaśnić. Na razie dostałam clotrimazol, bo to jednak grzybica, a nie reakcja na luteinę, i wyprosiłam zastrzyki zamiast luteiny dowcipnej. Dostałam je tylko na dwa tygodnie, potem mam spróbować wrócić do luteiny. Zobaczymy, jak to będzie. Zrobiłam już sobie pierwszy zastrzyk i zastanawiam się, czy aby na pewno dobrze, bo nic mnie nie boli, a ponoć powinno. Nic to, jutro powtórka z rozrywki. A teraz zabieram się za czytanie tego, co nastukałyście, jak mnie nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 19:30 Eh wysłałam P. do pracy i mam teraz trochę czasu dla siebie.. Chcemy w weekend jechać do kina, ale nie wiemy na co się zdecydować? znacie coś godnego polecenia? najnowszy Bond odpada... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:38 może Pachnidło? ksiażka była fajna, ale nie mogę sobie wyobrazić jak udało się ją zekranizować... Yskierko- gapa ze mnie, zapomniałam o gratulacjach, to kiedy idziecie na oglądanie serduszka teraz?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:48 Hortiko, umówiłam się na wizytę 29 stycznia. Mam nadzieję, że wtedy będzie już widać serduszko. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:49 Madziu właśnie też sie nad tym zastanawiałam, myślałam teżnad Boratem i nad Holiday (chyba fajne romasidło), może byłyście na którymś z tych filmów? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 20:57 Borat jest przekomiczny. Bardzo nam się podobał. Pachnidła nie widziałam, ale mnie kusi. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:08 jestem...Marudzia, thx za esa Yskyerko, będzie dobrze Ale jestem zmordowana...ide spać.Prosze tylko o info na priv, gdzie konkretnie mam byc jutro o 15.00 i czy Agan z Małgosią tez będą? Fantaisie!Diler mówi,że masz szykować 4 dychy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:13 My jutro późnym wieczorem pójdziemy na Pachnidło. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:40 Ja teraz sie waham pomiędzy Boratem a Pachnidłem, chyab bedziemy losowac Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam piatkowo. 12.01.07, 21:45 Witam! Yskierko, ogromne gratulacje! Kciuki zacisnięte,wierzę,że za przeszło 2 tygodnie zobaczycie sreducho! A który to będzie tydzień? U nas zrobilo nam wielką niespodziankę, bo pokazało sie w 5t3d.. a u matalki o 2 tygodnie później,zatem reguły nie ma i trza byc cierpliwym..tylko jak tu z nerwów z kapci nie wyskoczyć? Buziaki! Melbo, jaki diler)))no ładnie, ładnie sobie nasza Monia imprezuje.... Kocurku,jeszcze raz spróbowałam wejśc na tę stronkę z wózkami i w końcu udało się.Moge przy okazji u nas zerknąc...a ceny niestety i tak mają zawrotne.Popytam u nas. Moja bratanica ma 5,5 roku i nadal w foteliku jeździ...kupili jej podkładkę, ale jeszcze jest za mała, chociaz wzrostem dorównuje rówiesnikom. Jaaniu, ja tez nie dostałam smsa o yskierce, moze dziewczyny nie chciały nam przeszkadzac na podyplomówach Idę wziąc prysznic a potem leżakowanie...i filmikMoże jeszcze tu zajrzę. Nie wiem jak jutro wytrzymam na zajęciach..zapowiedziano nam 10 bitych godzin...chyba powariowali Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 :( 12.01.07, 22:07 cos ze mna nie jest dobrze...... Dawno nie miałam tak czesto doła jak mam sie uspokoic, rycze juz od 17.30..... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Poszły foty:)) 12.01.07, 22:09 Tycja obejrzyj, moze Ci się lepiej zrobi) sciskam)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 22:59 bebel sliczny jest tadzio) a alicja zasnela bez placzu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 23:21 Lalisiu- brawo dla Alicji)) mówiłam, ze bedziesz miec niedługo wolne wieczory dla siebie)) Tysia- mam nadzieję, ze juz lepiej) yskyerko- dalej sciskam kciuki jak głupia) i ciesze się z pęcherzyka) Monia- wszytsko ok???? wylizałam łazienkę) prezesowa może wpadac)) mam nadzieję, ze do wentylatora nie bedzie zagladac) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poszły foty:)) 12.01.07, 23:10 Bebelku, jestes zupełnie odmieniona w tych króciutkich włoskach..i strasznie cie ubylo... Cztery pokolenia sa powalajace! Tadzikowi urosła juz całkiem spora czuprynkaOj będa sie dziewczyny o niego tłukły! Tosia jak zwykle rewelka!Jestem zakochana w jej oczętach Erguś, faktycznie daje to sporo do myslenia...nie mam prawa marudzić. I chyba nie spotkam juz się dzis z prezesową Mam nadzieje,że u niej sytuacja się wyklarowała. Lece spać. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: :( 12.01.07, 22:44 Tysia co jest?? Moze to depresja poporodowa co?? Wszyscy mysla, ze to od razu poporodzie dopada a to wcale nie prawda. Moze Tobei sie to ze wszystkim innym zmieszalo i teraz Cie dopadlo. Buzka i tule mocno Twoj pyszczek. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Tysia! 12.01.07, 22:48 Buzka! Idz spac teraz. Jutro bedzie lepszy dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Mam, mam, mam:) 12.01.07, 22:51 No to teraz mozesz juz spokojnie rodzic )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re;Tysiu 12.01.07, 23:01 Chyba zbyt wiele spraw nagle cie dopadlo.I ta rozprawa, utarczki z vice, choroba Marcelka i osłabienie twego organizmu.I ta zarazn pogoda Weź ciepłą kąpiel,wypij podwójna porcję meliski, albo wyslij męza po cos uspakajającego lub antydepresyjnego do nocnej apteki.Przytulam bardzo mocno.Jutro poczujesz sie znacznie lepiej .Łzy oczyszczają. Myslami jestem z tobą.buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 00:01 Jestem, padam, miałam dzisiaj przedstawienie i przedszkola.... śpię na stojąco a tu mam na linii panią profesor i usiłuję być elokwentnaPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 00:47 Jeszcze mnie męczy!!!!!!!!!! opadają mi powieki... Yskyerko gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jaaniu tulę!!!!!!!!!!!!!! Bebelku jest ok, jutro tj. dzisiaj będę Melbuś zakodowałam-4dychy dzięki bo głód mnie szarpie! Tycja, ściskam. Balbinko buziaki. Babcia bez zmian. Tata kaszle Więcej nie pamiętam... a poza tym cięzko mi się pisze jedną ręką i słucha i jeszcze odpowiada z sensem. Dzisiaj miałam straszny wycisk! a jak taka trzylatka złapała mnie za nogę i powiedzieła, kocham Cię pani to prawie umarłam dla równowagi mały piegowaty chłopczyk usiłował przez całą bajkę wyrwać mi fletPPP Bebelku, śliczne zdjęcia))))))))))))))) Kocurku również zdjęcia bomba! Niech mnie ktoś uratuje!!!! już nie mam siły!!!!! a jutro od rana orka z dziećmi.... Althea, dietetycznie było że ho ho i fajnie Cię jeszcze widzieć! Hortiko jesteś Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Marudzia duże dzięki za esa))) tracę koncentrację.... Kocurku, jeśli chcesz to P. sprawdzi Ci ten wózek w Hamburgu, daj tylko info jaki to ma być no nie pamiętam... Olcia gratuluję dwóch miesięcy! zleci szybko a Ty wszystko już masz? Althea, super że masz szare mydło Balbinko, jak długo będziesz w W-wie? O, Marudzia ma iść do brata.... Pituś, nie mam pomysłu na prezent dla mamy o i pomyliłam wszystko ja byłam na Gran Canarii, sorki.... Megi, jka tam Twoje objawy ciążowe???? hi hi hi Ratunku, spąć(((((((( ile ona gada............ Co ja mam jutro przynieść???? mam mętlik w mózgu Paweł rozebrał dzisiaj choinkę, smutno mi. Jaaniu, łodeczka mi się bardzo podobała.... Jutka, a jak Wasze plany wakacyjne, ja stanęłam na tym że jak będziesz w ciąży to i tak pojedziecie, czy coś się zmieniło? Erguś, prezentację znam, jest przygnębiająca człowiek zaczyna się bać(( i rozmyślać Gdzie Lirio???????????????????? Bebelku, przywiozę jutro wykałaczki i sprawdzę kratki wentylacyjne)))))) Chyba finisz telefoniczny!!!!!!!!! ufffffffff Dobranoc przepraszam na chaos w poście. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 03:37 Megi chyba jako ostatnia powiem, ze Miki z zebami wyglada the best ale rajtuzy wcale nie sa gorse ) Bebell alescie napierniczyly z Tosica i z Tadka to prawdziwy pakier jest. Wytarmosc oboje ode mnie. Fajne to zdjecie 4 pokoleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:16 Hej, Trzymam kciuki za Malutka Patrycji.... Ciesze sie bardzo za Yskierke, Marudzia dzieki za news KObietki niestety Mała dzisiaj w nocy miała goraczke i wymioty, i w zwiazku z tym jak na razie nie moge przyjsc na spotkanie ( nie wiem co jest jakies wirusy w powietrzu czy co ...? Odpadam po takiej nocy Bebell ja nie wiem jak ty chodzisz ja po jednej nocy padam..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:28 Dzien doberek Antus usciskaj Amelke. biedactwo. i daj mi znac czy jedzisz do Bebelka bo jak nie to ja wezme Megi i ziecia) Olcia tylko 2 miesiace?? Althea jak mydlo jest to mozesz juz rodzic?? medluj sie!! Balbinko buziak doczytalas ze biore twoja wizyte?? Yskyerko serducho bedzie, zobaczysz!!! ** Tycja slonko jak humor dzisiaj?? przytulam ... Ja przywioze lody i paluszki, moze byc?? no i ew mojego ziecia z mamaD i nie wiem co jeszcze, a lece Tadzika oblukac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:46 Hej! Moja poczta zwariowala! Pokazuje mi ze mam nowa wiadomosc, a jak wchodze do skrzynki to nic nowego tam nie ma. Bebelku, moge prosic jeszcze raz o zdjecie?? Olcia, to ty juz niemalze na wylocie jestes)) Dwa miesiace zleca jak z bicza strzelil... no moze nie koniecznie ten ostatni. Tysia, jak dzisiaj nastroje??? Antus, duzo zdrowka dla malej! Mam nadziej, ze dzisiaj juz bedzie dobrze. No to dzisiaj impreza Ale wam zazdroszcze! Hehhehe... ubieglam tesciowa! Pralka moja dzisiaj! Monia, co ty w tych przedszkolach robisz?? To jakas nowosc chyba?? Marudka, buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 10:48 Ant biedna Amelka, przytul ją od nas!!! Marudka ja mam wyrzuty sumienia, ze najpierw ant a teraz ciebie ściągam jak taksówkę. Może wymyśl jakąś gratyfikację dla siebie za to podwiezienie??? Piekę ciasteczka więc znikam, bo spalę wszytko uściski sobotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 11:05 Witajcie. Biedna Amelka, oby szybko wyzdrowiała. bebell ja raczej będę na spotkaniu, chyba, że tfu,tfu coś mi nagle wyskoczy. W związku z tym, jeśli można, to poproszę o adres. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 oszalałyście??? 13.01.07, 11:04 tyle nastukać w jeden dzień??? no nie - kiedy ja to przeczytam?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: oszalałyście??? 13.01.07, 13:59 Antuś - Bebelek zawsze prosi o nie rozsyłanie ale tobie chyba mogę wysłać - najwyżej dostanę lanie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Cytrusia z dziewczynkami w domu 13.01.07, 14:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=55448772 Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:18 Melduje, ze ide dzisiaj "uczyc sie rodzic" i na wycieczke po szpitalu, bede wieczorem. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:24 Antus, do mnie bebelkowe zdjecia wlasnie dotarły, a ty jestes na liscie wysylkowej, wiec sie ich spodziewaj Bebell, ale napierniczylyscie z Toska! Niezle jestescie! I nawet z witrazami byly! No pieknie, pieknie! Aaaaaa... jakie masz krotkie włosy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 14:57 Witajcie, dzis juz nie płacze, ale humor taki zgaszony.... wiecie jak na ósmym pietrze potrafi wiać???? I wiecie ze mam własnie pierwszy dzien ferii? i wiecie ze jestem wkurzona ze musiałam sie rozchorowac akurat wtedy gdy u Bebelka bibka????? obiecajcie , ze mnie jeszcze zaprosicie!!!! A moze spotkamy sie w środe 17-stego lub w niedziele 21 - ego wieczorem???? na lodach czy cos? pomyślcie o ty warszawianki- błagusiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:11 wiedziałam, ze moge na wa sliczyc. Poszłam spać... oczy miałam tak zapuchniete,ze nic nie widziałam. Nie wiem czy powinnam az tak sie przejmowac, ale owszem skłoniło sie na to kilka spraw, ojciec, samotnośc, choroba, praca, małe problemy z teściowa ( nie chciałam wam tu smecic)i.... wczorajsze zachowanie moich znajomych.... Marcel miał wczoraj zlecone dodatkowe zastrzyki, bo jednak nie wyzdrowiał i dodatkowo, jako ze nie kaszle i nie odksztusza tej wydzieliny, to.... pani doktor zleciła mu zasaze i oklepywania. Mnie sie przypomniało, ze mam znajomego, który jest rehabilitantem i robi masaze takim maluchom, a moja tesciowa mi przypomniała, ze przeciez tata ( tesciu) ma 2 stopień masazu i mogłby marcelowi wykonywac, wiec jak zadzwoniłam do tych znajomych to powiedziałam im ze chodzi mi o to aby ten Konrad przszedł na jeden masaz i pokazał mojemu tesciowi jak to sie robi takim maluszkom. I on sie zgodził, umowiliśmy sie na 17.00 mija 17.30, Marcela godzina na jedzienie minęła, robi sie coraz bardziej głodny, masazysty nie ma czekamy... tesciowie tez... W koncu postanowiłam do niego zadzwonic i spytac co jest? A on nie odbiera telefonu( mysle sobie- "pewnie ma pacjenta") Po jakims czasie dzwonię znowu Odbiera jego zona i mowi, ze Konrada nie ma i do mnie nie przyjedzie. Zamurowało mnie.... Potem usłyszałam pretensje z jej strony, bo jak ja sie mogłam tak zachować, ze tak sie nie robi, bo on nie po to studiował 5 lat, zeby uczyc swojego rzemiosła mojego tescia, ze to jest jego praca i w takim razie to on nie bedzie do mnie przyjezdzał.... Poczułam sie jakby mi ktos w twarz dał bo przeciez normalnie mu chciałam zapłacic za wizyte i w ogole... I przez to Marcel nie miał masazu.... a juz najbardziej mnie zabolało to, ze to przeciez taki maluszek i oni tez maja takie samo małe dziecko i sa tacy niewzruszeni... Przeciez jakby ona kiedys do mnie przyszła z pytaniem, czy bym jej nie przetłumaczyła listu po hiszpańsku, to bym bez problemu jej pomogła...albo gdyby przyszła z prosba coby jej polecic ( czy pozyczyc) jakies ksiązki do hiszpańskiego, bo sie chce sama uczyc, lub ze chodzi do kogos innego na lekcje a ma mało ksiazek- czy odebrałabym to jak zabieranie mi pracy? - w zyciu.... Tomek mowi, ze jestem wariatka, bo sie przejmuje tym, ze ktos jest bez serca, lub zaborczy na kase, lub po prostu głupi a ja sie naprawde przejmuje i ciagle mi sie ryczec chce. zaczynam sie juz zastanawiac, czy ja moze faktycznie jakiegos faux pas nie popełniłam.... zaczyna teraz miec stracha i nie wiem czy odwaze się kiedys kogokolwiek poprosic o przysługę.... Fataisie, teraz to jeszcze sobie zdałam sprawe, ze w zwiazku z tym laptopem, to moze tez sie nie zachowałam stosownie? jesli tak to wybacz... nawet mi do głowy nie przyszło.... i taki to miałam powód wczoraj.... ale chyba to była kropla co odkręciła kurek łez.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:52 tysia, powiem krotko i zwiezle, beznadziejni ci znajomi! Nawet jak koles uwazal, ze to nie w porzadku ze go prosisz o nauczenie czegos tescia, to ci mogl od razu powiedziec, ze on moze masowac Marcela, ale nie uczyc innych a nie robic takie podchody i w rezultacie zostawiac male chore dziecko bez masazu. Głowa do gory! Reka w łodeczke o oklepuj malemu plecki. Upiekłam genialne muffiny. Czekoladowo-bananowe. Myslalam, ze troche zamroze, ale wyglada na to ze nie bedzie co. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: DZieki za dobre słowa i troskę:) 13.01.07, 15:58 Tycja przytulam i powiem Ci, ze mialas prawo poczuc sie tak jak sie poczulas, zwlaszcza, ze chodzilo o malego, chorego brzdaca! Jedno jest pewne - nie warto sie przejmowac. Prztulam mocno. Moze poszukaj online jakis instrukcji odnosnie masazu dzieci - Tracy Hogg cos kiedys chyba bylo... Moze sa strony na ten temat? Ja bym znaja zapytala dlaczego od razu Ci nie powiedzial, ze nei chce? Moze znajomy jest oki, a jego zona nastawia go przeciwko? Jednym slowem zachowali sie jak ingoranci!!!! Mogl oddzwonic i powiedziec, ze go nie bedzie. Mamy podobny problem z materializmem znajomych (Potworsik ma chyba dosc moich opowiesci , ale ja stwierdzilam primo przejmowac sie burakami nie warto, secundo lepiej stracic takich "znajomychy". Przyjdzie moze kiedys koza do woza... Wg. przyslowia "prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie" wyszlo, ze to interesowni ludzie... Ant wspolczuje choroby Amelki. Sciskam!!! Super, ze Motylki w domu!!!! Nasze chore: Potworsik i Lirio jak samopoczucie????? Olcia milej nauki Oj impreza sie chyba niedlugo zaczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tycja 13.01.07, 16:11 O tej kozie do woza to bylo a propos Twoich znajomych. Znalazlam takie pozycje, moze warto kupic dla tescia skoro wiedze o masazu ma?: tiny.pl/wcp8 www.merlin.com.pl/frontend/towar/444345 www.merlin.com.pl/frontend/towar/447505 www.merlin.com.pl/frontend/towar/495239 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 16:04 mam chwilkę żeby was poczytać.. Bebelku-modlę się za Patrycję i ich kruszynkę. Musi być dobrze!!! i cieszę się że Madzia Moniki jest zdrowiutka i że zaczyna chodzić. I Szymonek Anialm ma już 7 kg??? jejku - ale rośnie!! Bebelku- nie chciałam żebyś się żle poczuła po prezentacji!!! mi ona pokazała że nie mam na co narzekać.. Yskyerko-gratuluję pęcherzyka!!! Marudko-i dobrze że wysłałaś CV!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 16:17 Bebelku-zdjęcia super!!! ile pierników!!! a tosia i tadek są cudowni!!! Tysia-głowa do góry!!! nie przejmuj się tak wszystkim!!! za dużo ostatnio się działo i stąd twój nastrój, ale to minie-popłacz sobie troszkę, wyżal się nam jeśli chcesz. Buzka dla ciebie!!! A znajomy faktycznie mógł przyjść a jak mu nie pasowało uczenie to mógł postawić sprawę jasno. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:33 Witam się sobotnio. Dziś znów mam lenia. Rano oglądaliśmy kolejną chałupkę, potem była herbatka u rodziców, która przeciągnęła się do obiadu, potem sprzątanie, a teraz czekałam na gości, którzy jednak nie przyjadą. Zdaje się, że ktoś wpadł na pomysł, żebyśmy to my przyjechali do nich. Nie wiem, co na to mój mąż, bo wyskoczył do sklepu, ale niech on z nimi rozmawia. W końcu to jego rodzina. Szlag mnie tylko trafia, bo mogłam sobie spokojnie pojechać do Bebelka. Bebelku, dziękuję za zdjęcia. Ładnie ci w tej krótkiej fryzurce. Tycja, nie przejmuj się kretynem, który nawet nie umie powiedzieć wprost, że czegoś nie zrobi, tylko zwala to na żonę. Mam nadzieję, że znajdziecie jakiegoś normalnego rehabilitanta, który nauczy ciebie i teścia podstawowych rzeczy, żebyście mogli pomóc maluszkowi. Qrna, przecież nawet w szpitalach pokazuje się ludziom, jak mają ćwiczyć czy masować sobie mięśnie w domu, żeby szybko przyniosło to efekty. Nie rozumiem takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:52 A ja juz jestem w domu i powiem jedno 0- bylo bosko!!!!! Melba, dzieki za grzechotke, Zosia sie juz jej przyglada Byla Agan z UWAGA Katarzyną)))))))))))))))))) I Hortika z Tomkiem, Megi i Miki, Melba, Monia i Marudzia. Moje dziecie sprawilo mi mega prezent i zachowywalo sie idealnie. Co wiecej, wrocilysmy do domu a ona dalej aniol Jupi, moze cos sie zmienia. Tadeusz cudo, pod reke Zoske bral. Melba jutro obecala rozeslac zdjecia. W ogole bylo fajowo. Megi, dzieki za ciasteczka. Dalam jedno mojemu M. i byl zachwycony Ale tylko jedno, reszta dla matki karmiacej. Ja odzylam, zobaczylam ze Zoske mozna gdzies wziac i generalnie swiat sie jeszcze nie skonczyl. Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 13.01.07, 19:56 Yskyerko Ty nie kombinuj tylko odpoczywaj, lez jak najwiecej!!! Jak sie czujesz? Pitus super, ze humor po spotkaniu swietny Czyzby jednak Agan zmienila zdanie? Na to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Aaaaa 13.01.07, 19:59 Ciagle zapominam Bebelku normalnie chudzina z Ciebie taka, ze szok! Tadzik normalnie sliczny blondas, o Tosi nic nie bede mowila, bo ona normalnie przesliczna!! Aaaa jakos dawno nie bylo slychac Misi-ma... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczornie 13.01.07, 20:30 witam się, kilka dni Was nie czytałam ale już nadrobiłam Megi, Miki piękny zębatek i ślicznie się śmieje ) sama radość Bebellku, Twoje potomstwo jak z obrazka I Twoja fryzurka śliczna, wyglądasz jeszcze młodziej, a myślałam, ze to niemożliwe Yskyerko, super wieści!!! czekamy na serduszko, uważaj na siebie świetnie, tak bardzo się cieszę Jaania, ja też nie dostałam esa Balbinko, Ty się nie stresuj żadnymi majstrami, robotami, skrzynkami na listy itp. Zostaw to ślubnemu A po co jedziesz do br. Franciszka? Marudzia, gratulacje za wysłanie cv! Tak trzymac Kocurku, piękne zdjęcia na stronce. Julcia jest śliczna i taka do Was podobna, fajna z Was rodzinka Poczytałam Wasze rozmowy na temat wózków i muszę przyznać, ze to czarna magia dla mnie Na razie myślenie o tym mnie przesrasta mam jeszcze czas, ale i tak nie wiem skąd miałabym wiedzieć który dobry i co powinien mieć Olcia, jeszcze 2 miesiące, no to już naprawdę z górki A Ty do pracy wróciłaś?? Czy w domu pracujesz? Chrumpsiku, w poniedziałek zaczynasz już pracę? Ciesz się wolnością moja droga, bo się skończy a płaszcz zarąbisty, uwielbiam takie kroje i Benettona tez uwielbiam, ale ceny mają dla mnie wciąż zaporowe A odpowiadając na Twoje pytania to tak, normalnie pracuję, chodze na zajęcia z aplikacji, do sądu i nie odczuwam jeszcze specjalnej różnicy. Może czasami jestem bardziej zniechęcona, ale generalnie jest ok. Powiedziałam swojej szefowej, ze nie chcę być traktowana ulgowo. Ale w piątek zrobiła nam spotkanie organizacyjne i obwieściła, ze postanowiła dobrać się do naszych premii, co w praktyce oznacza pogorszenie wynagrodzenia niby dla naszego dobra. Musze z nią porozmawiać, bo bardzo mi się nie podoba ten pomysł. Wkurzyłam się tylko. Bebellku, i ja się pomodlę za Patrycję i jej dzieciątko. Popłakałam się gdy to przeczytałam, mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. Monia, wyobraziłam sobie jak Ci dzieciak chciał flet wyrwać ))))A co do planów urlopowych- ciągle są, tylko czekamy na wiosnę wierzę, ze gdzieś pojedziemy, nawet jeśli miałoby to być lenistwo na jakiejś ciepłej wyspie Tylko egzamin jeszcze musimy zdac pod koniec lutego. No własnie, kiedy Ty będziesz w Poznaniu?? Może i my z Jaania dojedziemy na spotkanie?? Dajcie znać koniecznie! Tycjo, mam nadzieję, ze humor lepszy. A znajomi to jacyś idioci, nie warto się przejmować. Ciekawe co u Gviazdki. Dziewczynki, tak mi jest niefajnie, ze nie mogę leczyć swojej twarzy ((( Chciałam być ładną mamusia, a na razie wyglądam jakbym miała pół policzka odmrożonego ((( sino-czerwony kawałek całkiem spory, nie mam już sił I nie wiem co jeszcze chciałam. Fajnie, ze Erga jest z nami prawie jakby nie wyjeżdżała Powodzenia w szukaniu pracy Erguś I czekam na foty ze spotkania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 20:55 No i ja się melduję po spotkaniu)) Było super stwierdzam, że z każdym spotkaniem wszytkie piękniejemy i nie wiem jak to mozliwe?!!! Spotkanie było baaardzo fajne jak juz donniosła Pituś mała Agan to jednak Kasia a nie Małgosia) piękna z niej panienka)) Miki skumplował się z Tomkiem, który ma niesamowicie brązowe oczy i prześliczne rzęsy)) no a para Zosia z Tadeuszem to cud miód)) już pierwsze wspólne leżakowanie na sofie za nimi)) Dziewczyny też wszytkie we wspaniałej formie, prawie wszytkie w nowych fryzurach)) Fantaisie juz troszkę dłuższe włosy ma, a Bebell i Pituś całkiem króciutko mają obcięte włosy no i slicznie im wszytkim w tych fryzurach. z resztą zdjęcia to potwierdza Miki niestety dorwał się do włosów Marudki i kilka zabrał sobie na pamiatkę)) Melba wzglda tak modziezowo ze szok)) Bebell baaardzo dziekujemy za spotkanie!!! Marudko duuuuża buźa za podwiezienie nas!!!! Tysiu Ty normalna jesteś, a ten znajomy jakiś nienormalny!!! Jak można tak się zachowywać jeżeli w gre wchodzi chory maluszek???!!! Pazerność ludzi nie zna granic!!! rozumiem Cię, że takie zachowanie Cię rozbiło, ale nie myśl o tym, bo nie warto!!! Przytulam mocno!!! Chrumpsie jakieś szaleństwa w ostatni weekend przed rozpoczęciem pracy??? Jutko jestes prześliczną mamusią i musisz sobie jakoś racjonalizować tą niemożliwość zadziałania medycznie na zmiany na twarzy, to dla tego maleństwa które sobie w Tobie mieszka. Pituś cieszę się, że ciasteczka są ok. Jak będziesz miała na nie ochotę to daj znać, to napieczemy i zapraszamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczornie 13.01.07, 21:44 Witam sie cala naumiana jak rodzic )) Jutka ja dalej z domu pracuje, tylko jak mam lekarza to do biura zachodze i w srode musialam isc taks pecjalnie. A z TWoja buzka to nie mozna tego potraktowac jakimis ziolkami czy czyms takim. Pewnie zupelnie nie pomoze ale chociaz moze zlagodi to co sie tam dzieje. A co to w ogole jest, mialas to przed ciaza? Gronkowca mialas Ty czy Jaania? Spotkanie bylo i Kasia jest zamiast Malgosi Tysia dziewczyny maja racje maja racje, to jemu powinno byc glupio a nie Tobie. Jaknei chcial mogl od razu powiedziec albo jak sie namyslil a nie jaja odstawiac. Wiecie, ze nam na tym zwiedaniu porodowki to nawet pokazali sale operacyjna, nie przez szybe tylko otorzyla pigula drzwi i nas wpucila. Fajna byla wycieczka bo pokazali cale pokoje, jak masz cc to kazda z sal w ktorych po kolei przebuwasz. Teraz to mi bedzie jeszcze bardziej zal sn. Pokoje sa super, w kazdym lazienka z jacuzzi, pilki, drazki doczepiane do lozka, poycje mozesz miec jaka chces, nie trzeba lezec na plecach itd. normalnie ideal. Nawet podlaczona do monitorow mozesz chodzi po korytarzu. Pokoje wygladaja jak normalne pokoje w domu, naciskaja przycisk, obraz sie unosi i wyskakuje cala aparatura itd. Normalnie zal mi chyba serce scisnie jak bedzie cc. Bo co mi lezec w takim pokoju jak juz bede z Julka u boku i pokrojonym brzuchem. Polozna kazala male palce u nog uciskac, powiedziala ze nie zaszkodzi a czasami pomaga w obrocie dziecka. No to bedziemy usiskac )) No i na 10 par mialam najmniejszy brzuch relatywnie do terminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: wieczornie 13.01.07, 21:58 I ja się melduję, na spotkaniu było cudownie, chociaż mam duzy niedosyt rozmowy, właściwie z nikim porządnie nie porozmawiałam. Nic to, trzeba się będzie znów spotkać. Zdjęć dziewiczyny natrzaskały bez liku, więc licze na fajne dossier. I nareszcie poznałam w realu Pitu-Finkę z czego bardzo się cieszę. Pocianowe dzieciaczki są piękne! I potwierdzam, że Zosia była idealnie grzeczna. I zresztą nie tylko ona I Mikołaj jest taki dorosły już... Tycja- ja się z Tobą chętnie spotkam! Nie smutkuj już, znajomi zachowali się kretyńsko i rozumiem jak bardzo Ci było przykro. Ważne żeby Malcel wyzdrowiał jak najszybciej! Melba- czekam na recenzję filmu, bo nie wiem czy zacząć domowe negocjacje ws jutrzejszego wyjścia do kina I musze się Wam pochwalić, że mam kochanego męża- jak wróciłam to okazało się, że wyprasował wieelką stertę ubranek TOmka. Wszedł w rolę niani na całego Już nawet nie będę się czepiała, że prasuje na siedząco... Olcia to uciskaj jej te palce ( tak przy okazji:jak Ty to zrobisz?), może posłucha mamę i fiknie! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 22:07 Hortiko ja mam niedosyt po każdym spotkaniu, nie wiem może trzeba nas na tydzień wszytskie razem zamknąć to się nagadamy do woli?) Olcia skoro juz po przeszkoleniu to nic Ci nie straszne)) a co do sn i cc i jacuzzi i innych ulepszeń to czym że to jest w porównaniu do cudu który będziesz trzymała w ramionach) Idę spać bo już odpływam dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wieczornie 13.01.07, 22:05 hej, hej, dawno mnie nie bylo ale juz jestem. dzis dziewczynki wrocily ze szpitala, w ktorym lezaly z powodu wirusa RV. dzis tez przyleciala moja mamaktora nie pozwlaa mi robic przy dziewczynkach i odpoczywam. ale w nocy popracuje nad malymi, hihihiih no i jednak nie moge sie wyleczyc i nadal zle sie czuje i do tego rozbolalo mnie gardlo, i cale cialo - i jak tu opiekowac sie dziecmi? widze ze ominelo mnie spotkanko i inne atrakcje... smutne to, co napisala Tycja - glupia sytuacja, nie ma to jak nieprofesjonalne podejscie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wieczornie 13.01.07, 22:09 Cytruś uściskaj Motylki)) dobrze, że już jesteście w domu)) no i że możesz troszke odpocząć! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: wieczornie 13.01.07, 22:19 No, własnie: powiem Wam, ze to jest jakieś chore) przeciez my tu gadamy ze sobą codziennie, a jak się spotkamy to się nagadac nie mozemy i niedosyt zostaje) I ja jestem bardzo za) za następnym spotkaniem)) I ja nie wiem jak Monia to robi, ze jej tak szybko włosy rosną???? I Zosia się bardzo Tadziowi spodobała, opowiada mi ciagle o niej)) a Miki jest jak zwykle powalajacy) i urabia se tesciowa od małego (ma rację chłopak) i jak fajnie przybijał piatki z Tomkiem!!! a Agan to normalnie ma takie grzeczne dziecko i ja nie wiem czego ona od Kasieńki chce))) A my z Finka jestesmy umówione, ze jedziemy do spa razem jak odessiemy małe)) Ha! a co)) ide na razie... może jeszcze wrócę kto wie, kto wie)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: wieczornie 13.01.07, 22:40 słyszałam jak się ukradkiem umawiałyście na to SPA. Może nam się uda na jakiś spacer do parku umówić, ale u mnie w grę wchodzą teraz tylko weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 13.01.07, 22:49 jestemprzeded wszystkim nadal pod wrazeniem spotkania, filmu też Hortika-negocjuj, warto! Monia-scena, która Cię najbardziej interesowała;PPPPP,została nakręcona bez dosłownosci;P, aczkolwiek robi wrazenie A teraz sprawa techniczna-zdjec mam przeszło 100.Nie ma opcji,żebym to wysłała meilami, więc założyłam ukryty (!) album w internecie, i obecnym na spotkaniu przeslę link.Może być? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczornie 13.01.07, 23:57 Melba a te, ktore nie mogly byc obecne to gorsze czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczornie 14.01.07, 00:40 no tak - nie byłam na spotkaniu i zdjęciowego linka nima ((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczornie 14.01.07, 00:41 a ja dopierto z pracy wróciłam - dziś był taki ruch jak nigdy - ledwo żyję. Ludzie poszaleli z tymi zamówieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wstawac, wstawac, juz 7 ...... 14.01.07, 06:53 do kosciola czas sie szykowac. )) Czy wszystkie Pocianiatka nie pobudzily jeszcze swoich mam? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Olcia, spać!!!!!!:))) 14.01.07, 09:33 u ciebie to juz grubo po północyi jeszcze na budzisz Ja juz od 7.30 nie spię. arcelek miał o tej godzinie zastrzyk. A ja zaraz sie wykapię, tylko czekam na kolejny odcinek o Mexyku, musze nastawić video. Bardzo załuję , ze mnie nie było z wami w Warszawie u Bebelka ale same rozumiecie, ja chora, dziecko chore.... no i doły ... ale juz wiem dlaczego az tak to przezywałam. Ostatnio hormony przed @@@@@@@@ tak na mnie wpływaja, Wczoraj przyszła.I wszystko jasne. Dziewczyny, te które moga... jaK BYSMY SIE W PRZYSZŁA NIEDZIELĘ WIECZOREM MOGŁY SPOTKAC???? BEDE PO 20.30, NA LOTNISKU Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Althea:) 14.01.07, 10:49 dzieńdoberek piękna pogoda za oknem, po deszczu świeci słońce, więc zaraz zmykamy na dłuuuugi spacer dotlenić trochę maluszka, bo dawno jakoś mi się to nie udało czy link do zdjęć był już wysyłany?? Altheo, zamelduj się! Teraz to powinnaś meldować się ze 3 razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea:) 14.01.07, 10:51 Jutka, gdzie to słonce u nas za oknem pada..... Z Mała lepiej co nie znaczy ze spała niestety noc była ciezka.... Widze ze spotkanko udane no ale nie mogło byc inaczej Althea nie masz teraz zycia musisz sie meldowac codzinnie Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Althea:) 14.01.07, 11:19 Dzień dobry. Melduję się po obejrzanym odcinku o Meksyku (jedyna rzecz, która była w stanie wyciągnąć nas z łóżka przy takiej pogodzie) i po śniadanku. Teraz zabieram się do pracy, bo potem idziemy na obiad do rodziców. Miłego dnia, dziewczynki! Melba, dzięki za link, zaraz będę oglądać zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea:) 14.01.07, 11:30 Jestem! Zyje! Laski, ja sie melduje po 100 razy dziennie, a nie tylko 3. Ale wam fajnie z tym spotkaniem... szkoda, ze ja tak daleko jestem. Z lekka mnie juz trafia od tego siedzenia w domu po calych dniach... a na zmane w tej kwestii perspaktyw brak. A Mexyku tez u mnie nie pokazuja... Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 11:43 Niedziela i ostatni dzien mojej wolnosci ;D Potem juz tylko weekendy beda... Jutko ciesze sie, ze mozesz pracowac normalnie My oczywiscie bedziemy dalej sie starac a co ma byc to bedzie wiec tak podpytuje, by zebrac info Co do plaszcza to powiem tak: widzialam jakies oblesne kurtki i to krotkie w cenie 108 eurosow, a za ten plaszczyk zaplacilam 60 EURO wiec nawet jak na warunki polskie mysle, ze nie jest to wygorowana cena? W razie czego zapraszam Cie na znizki do Wloch Naprawde jesli komus zalezy na markach czy konkrentych rzeczach mozna tu kupic ciuchy po wyjatkowo niskich cenach np. jeansy Sisleya za 24,50 euro czy ich koszulki po 9,90 euro, w zeszlym roku widzialam tez bielizne Armaniego po 19,90 u nas w butiku... Ja co prawda nie nastawialam sie na konkretna marke - chcialam tylko cos ladnego kupic, a ze akurat plasz wpadl mi w oko i byl w przystepnej cenie to kupilam Co do premii - to walcz!!!! Jak to "dla Waszego" dobra zabiera Wam kase... Nie rozumiem tego?! Jutko jestes sliczna mamusia!!!!!! A twarz wyleczysz jak juz bedziesz mogla lykac antybiotyki. Sciski dla Ciebie. Megi zadnych szalenstw poza spaniem do oporu ;D Olcia no to super wycieczke mialas )) Hortika brawo dla Twojego meza )))))!!! Cytrusia mam nadzieje, ze szybko wrocisz do zdrowia!!!! Melba ja prosze o linka - wyslij oczywiscie za zgoda oczywiscie osob obecnych na spotkaniu. No a ja mam troche pietra. Mam nadzieje, ze pociag mi sie w 1 dzien pracy nie spozni (a to jest baaardzo czeste w IT), no ale tam w biurze wiedza jaka jest sytuacja i godziny pracy ustawili mi elastyczne, tak bym zaczynala zgodnie z przyjazdem, moge sobie przerwe skrocac/wydluzac, moge zostac dluzej wiec nie jest zle No, ale ja mam fiola na pnkcie punktualnosci i NIE NAWIDZE sie spozniac... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:17 dopiero wstalam, o 3 wrocilismy do domu, ale po kolei: Jutka i tak jestes piekna!!!! a o premie walcz!!!! Althea buziak i dobrze zes juz zameldowana!! Chrumpsik, ja tez sie nie nawidze spozniac!! jak samopoczucie masz juz z nerwow motylki w brzuchu??? ) Cytrusia, fajnie ze dziewczynki w domu, ze przybieraja na wadze i ze mama przyjechala * Tycia slow mi brakuje!! olej takich znajomych!! buziak Antus usciskaj Amelke!!! Yskyerko ** Potworsik hop hop!!!! ** Impra u Bebeleka byla obledna, tez mam nieodsyt!!! wszystkie dzieciaczki cudne!!! nasze mamusie tak jak Megi pisala coraz piekniejsze!! Melba wyglada na 16 lat!!! i byly zakusy na mojego ziecia!!! ale ja nie tracilam kontroli nawet z kuchni!!! Miki jest powalajacy!!Tomek ma najpiekniejsze oczy na swiecie. mala Kasia jest cudna i taka grzeczna!! Tadek to prawdziwy paker, a jak sie w Zoske wpatrywal!! a Zosia, Zosia jest OBLEDNA!! az mi sie lzy w oczach krecily jak na te maluszki patrzylam )))) ja chce czesciej takie imprezy!!! a na drugiej imprze bylo rownie fajnie!!! w zyciu nieslyszalam tylu komplementow!!! i jedank ja pilam ) dora lece ogladnac zdjecia i budzic M, niech zarelko robi!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:31 Marudzia motylki mam, mam No, ale w tej chwili do konca marca bede zajmowala sie rzeczami, z ktorymi powinnam sobie bez problemu poradzic. Dopiero do kwietnia zacznie sie cos trudniejszego. Na chwile obecna zalezy mi na nie spoznieniu sie zbytnio pierwszego dnia pracy )) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:44 Erguś mam do Ciebie pytanko, a może i prośbę , mogę sie odezwać na priva lub gg? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 12:51 Wogóle witam się w niedziele. I od razu mam troszkę humorek zepsuty, bo z jeden strony sobie myśle, jak to jest że dziewczyny posyłają swoje zdjęia wszystkim, a teraz po warszawskim sotkaniu linka mają dostać tylko te, które na nim i te "wybrane". Mi np nie nadano loginu do pocianowej stronki i nie wiem z jakiego powodu? przecież "warunki" wszystkie spełniam! i wydaje mi się to to nie fair, że moje foto na pocianowej stronie mogli wszyscy oglądać, a ja nie mam możliwości zobaczyć zdjęć innych osób: chociażby np Agan i jej córeczki (możliwe że się nie zgodzi, ale jak do tej pory nic mi o tm nie wiadomo) Tak, że mam nadzieję, że zainteresowane osoby wypowiedzą się na ten temat, bo na tym wątku piszę, już długi czas więc chyba macie do mnie troche zaufania? czekam na wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:04 Feromonka - wyluzuj )) Ja tez nie ma linka i jakos sie nie oburzam. Rozumiem, ze 100 zdjec to nie 2 na krzyz i byly robione w czyims mieszkaniu! Nie dziwie sie, ze Melba na razie wyslala foty tylko do tych, ktore byly obecne, no i potem do tych, ktore mialy byc czy do tych, ktore sie upomnialy... Chyba zdjecia nie sa najwazniesze, nie? Chyba wazniejsze jest wsparcie jakie sobie dajemy na tym watku, przyjaznie jakie sie nawiazuja... Czasem co drugi post na pocianie nalezy do mnie ;D (czasem mnie to przeraza), a jakos nie mam pretensji, ze nie zawsze cos tam do mnie wysylaja... Ja moge tego linka w ogole nie dostac, za to wolalabym pojechac do Wawy i spotkac sie z wszystkimi dziewczynami osobiscie - ech... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:10 matko, Chrumpsik jak Ty do pracy pójdziesz to Cię tu juz tyle nie bedzie(((( buuuu((( A tak w ogóle to witam w niedzielę) k. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutka 14.01.07, 15:58 Hej, pamiętacie mnie jeszcze???))) Trochę mnie tu niebylo, bo jakoś nastroju ostatnio wielkiego nie miałam, do tego ta pogoda, praca... Jak patrzę za okno, to mi sie wydaje, że jakies przesilenie wiosenne mnie bierze. O dziwo, tęsknię za biała zimą i odrobinka mrozu. Jako dziecko Mazur pamietam mrozy 30- stopniowe i zaspy śniegu.... Na wstępie to bym chciała ładnie poprosić o link do zdjęć z sobotniej imprezki warszawskich pocianic. Dostanę????? Widzę, ż pocian na razie nie zaszczycił nas żadnymi nowymi kreskami. Ściskam więc wszystkie, do których @ zawitała ostatnio Chrumpsie, Tobie gratuluję nowej pracy. Jeden punkt planu masz już wykonany, Teraz dziecko juz na pewno sie pojawi. Będziecie mu pomagać biorąc CLO??? Yskierko, gratuluje ślicznego pęcherzyka Juz niedługo zobaczysz bijące serduszko)) Marudka -Nowy Rok juz minął, a przed świetami pisałaś, że mamy Was z Ant wyglądać wlasnie po nowym roku. I co??? Nie widać Was!!! I mocno trzymam kciuki za Motylki, żeby jak najszybciej wyzdrowiały Misia, nasze spotkanie aktualne???? Musze się pochwalić, że w sobotę zaoszczędziłam 400 zł. Kupiłam buty przecenione z 499 do 209 i spódnicę przecenioną o stówę. Oszczędna ze mnie gospodyni domowa prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka 14.01.07, 16:00 Zuza- bardzo oszczędna)) stęskniłam sie za Toba)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutka 14.01.07, 16:05 Jak fajnie to czytać)) Dzięki Bebell za zdjęcia. Że Tosia jest przesłodka, to ja chyba nie musze pisać,a Tadzik jest taki sliczny))) I strasznie Wam zazdroszczę 4 pokoleń, moje babcie nie doczekały nawet mojego ślubu. Chciałabym, żeby cchociaż babcie M mogły zobaczyć swoje wnuki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Zuza 14.01.07, 16:11 )))) Bardzo oszczedna!!! Ja szczerze mowiac uwielbiam "polowac" na przecenach ))) Zuza, tak CLO juz kupione i czeka Co prawda myslalam, ze uda sie w tym cyklu (choc drazalam, bo wczesniej choroby, antybiotyk), ale nic z tego, bo temp. zaczyna spadac... Jutro lub pojutrze pewnie mnie zaleje... No, ale mam dobrze wychowane dziecko i pewnie czeka, az bede miala umowe na stale )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Afrykańskie PoCiAnY atakują!!!! 14.01.07, 13:10 Feromonko-jasne że możesz - nie pytaj tylko pisz! Cytruś fajnie że już z Motylkami jesteś w domu.Oby szybko wróciły do sił. Dobrze że mama ci troszkę teraz pomoże - wykorzystaj to i odpoczywaj! I zazdroszcze wam imprezki... a własnie - nie wiecie co się dzieje z liniami SKYeurope?? chciałam zarezerwować bilety i piszą że terminy niedostępne ( Ryan air jest dużo gorszy, więc może wybiorę Central wings do warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka z życia wzięte 14.01.07, 13:14 - Czy ty to słyszysz? - zapytał mój mąż, otwierając drzwi do gabinetu, w którym stukam dzielnie na komputerze, bo akurat mam przypływ weny twórczej. - Wiatr? - pytam. - Wiatr też. Chodź. Mąż bierze mnie za rękę i prowadzi do łazienki. Tam jest otwór wentylacyjny, przez który wiatr słychać ze znacznie zwiększoną siłą. Myślałam, że może mój ślubny chce, żebym razem z nim posłuchała, jak duje. Albo może od kolejnego podmuchu kratka wypadła... I nagle tam słyszę: - Słyszysz? Pranie się skończyło. Powiesisz? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:17 Yskyerko - leżę i kwicze!!!!!! Twoj mąż jest obłędny PPPPPPP a tak w ogóle to witam niedzielnie - uciekłam z zajęć - wstrętna wagarowiczka ze mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:18 Yskyerko usmialismy sie oboje z M!!! ) moj maz zawsze w sklepie slyszy jak piwo i chipsy go wolaja!!! ) Jaania skoro nie ty wykladasz to na tych zajeciach tak strasznie potrzebna nie jestes Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: z życia wzięte 14.01.07, 13:42 Marudzia - jedyne co robię to wykładam sie na stole tak spac mi sie chce.... buziak dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa hi hi hi 14.01.07, 13:17 Yskyerko niezle!!!! A jak Ty sie czujesz? Rozumiem, ze plamienia poszly precz? Bebell oj nie bedzie mnie - w tygodniu. Pewnie wieczorkiem w tyg. roboczym bede dwala znac co u mnie, ale raczej nie bede miala czasu na lekture... :"( Natomiast prosze o informowaie mnie o waznych wydarzeniach smsami Potworsik mam nadzieje, ze moge na Ciebie liczyc? )))))))) Erga czyli, ze nastepne spotkanie sie szykuje? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hi hi hi 14.01.07, 13:24 no no - spotkanie nie wykluczone ) jeśli tylko będę leciała do warszawy to jestem chętna!!! a póki co próbuję się dowiedzieć co jest z SKYeurope. Yskyerko-nosz oplułam monitor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hi hi hi 14.01.07, 13:24 Witam się z Wami Laski))) Relacja potem bo teraz lecę pakować ślubnego! buzi ps. było zajefajnie widzicie jaka się kulturalna zrobiłam, to chyba wpływ Marudzi))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: hi hi hi 14.01.07, 14:23 No zjefajnie bylo Bebell, wczoraj przed zasnieciem myslalam o tym spa i to jest genialny pomysl. Maseczki na buzki, masaze i dobre winko wieczorkiem))) Jak wrocimy to moge zachodzic w nastepna ciaze))))) Ale nie wczesniej. A dzisiaj mam znowu dobry dzien. Uspilam Zoske przy oknie bo lalo i na spacer nie szlysmy (moze teraz bo sie przejasnilo), wsiadalam w samochod i polecialam do Arkadii. Boshe, jak fajnie!!! ALe ciuchow zadnych nie kupilam bo demotywuja mnie moje ciazowe kilogramy - nie chce utrwalac patologii)))) Ale kupilam sobie kolczykli z bialego zlota z tyciutkimi brylancikami A co! Najgorsze jest to ze tak dlugo juz nie bylam w Arkadii ze zapomnialam ze warto zapamietac gdzie sie parkuje...Troche pochodzilam po parkingu. Jak bylam na rondzie babka to juz po mnie dzwonili...Zosia nie byla zachwycona, ale szybko mi wybaczyla eraz lezy na macie i gada jak najeta. W ogole fajnie jest! No i kupilam nowy smoczek, dzisiaj zasmoczania potwora ciag dalszy. A o Meksyku znowu zapomnialam Buziaki niedzielne. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hi hi hi 14.01.07, 14:30 He he Pitus o tym nie utrwalaniu patologii to cos wiem Dlatego nie kupuje sobie na razie zadnych ciuchow ;D (poza jakims cieplymi koszulami nocnymi czy kurtka) zreszta szafy mam pelne wiec musialabym cos zno wywalic, albo komus oddac, zeby miec miejsce ;//// A ja jednak licze, ze do rozmiaru 36 uda mi sie schudnac... Nie mowie o 34, bo nie mam zamiaru sie glodzic, a ciuchy w tej rozmiarowce i tak oddalam szczuplym znajomym... Widze, ze super spedzilas czas! A mnie zainteresowla polska firma odziezowa monnari - fajne klasyczne ciuchy maja!!! Czy ktos sie orientuje jakie maja ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa ciuchy 14.01.07, 14:37 Sprobuje wkleic to, co mi sie podoba... Oczywiscie pewnie dlatego mi sie podoba, ze prawie wszystko w brazach ;P src="img152.imageshack.us/img152/8135/monnaribrazyof8.th.jpg" border="0" alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" />monnari brazy</a> Nie wiem czy to co wkleilam bedzei widzoczne, wiec podaje ich stronke: www.monnari.com.pl/ praktycznie WSZYSTKO mi sie podoba ;D Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: ciuchy 14.01.07, 14:45 Chrumpsik- bylam tam parę razy ale jak dla mnie ceny sa porażające a rzeczy maja fajne, takie kobiece.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ciuchy 14.01.07, 14:53 Eeeee no to kicha ;/ Rzeczywiscie ciuchy wygladaja na b. fajne Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: ciuchy 14.01.07, 15:03 wiesz toco dla mnie porażające dla innych jest normalne, ale tam np marynarka kosztuje ok 500 PLN, spódnica 250...dla mnie to dużo, ale mam babki w pracy które się tylko tam ubierają i ja też kocham brązy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ciuchy 14.01.07, 15:19 uuu to nawet bentton czy sisley nawet w regularnych cenach (BEZ PRZECEN) ceny maja nizsze... Ja tam nie jetem niewolnikiem marek, ale ciuch wole kupic tanszy, a kase przeznaczyc na cos innego! 500 pln za marynarke czy 250 za spodnice to stanowczo za duzo jak na moja kieszen! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Strona pocianowa 14.01.07, 14:45 Chrumpsia powiem tyle, że na fotach niektórych osób zupełnie mi nie zależy, wręcz powiedziałabym, że nie mam ochoty ich oglądać. Mam na myśli zasady. I wyłącznie naszą stronę pocianową. Nie mam do niej loginu. Do osób które się tym zajmują już pisałam, jednak bez większego zainteresowania udzielano mi odpowiedzi, licze na Wasze poparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Strona pocianowa 14.01.07, 15:22 Feromonko przeczytaj sobie oba swoje ostatnie posty i sie zastanow... Sama sobie przeczysz i przykro mi, ze niektore z nas az tak Cie denerwuja, ze masz w nosie ich zdjecia i wypowiedzi... Mysle, ze takie slowne przepychanki na forum nie maja sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Strona pocianowa 14.01.07, 15:39 a czy ja zostanę zaszczycona linkiem do zdjęć z imprezki? ładnie proszę i zapewniam, ze wszystkie Was chcę oglądać ) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Strona pocianowa 14.01.07, 16:43 Witajcie. Wiem, że się powtórzę, ale spotkanie było fantastyczne!!! Bardzo miło spędziłam czas i wśród bardzo miłych osób. Wszystkie dzieciaczki są urocze. Z Mikiego to już duży kawaler. Pituś, ja myślę, że Ty po prostu jakiś lewy smoczek miałaś i dlatego Zośka go nie chciała)) A tak na poważnie, to Ona do cycusia przyzwyczajona jest i zrozumiałe jest, że nie chce ssać kawałka gumy. Jednak mam nadzieję, że się jednak dziewczyna zlituje nad Tobą i chociaż troszeczkę, czasami zechce zamienić cyca na smoczek. Monia jeszcze raz ogromne dzieki za podwiezienie nas. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Strona pocianowa 14.01.07, 16:47 Agan cała przyjemność po mojej stronie!!!! A jak Kasia w nocy? buźka dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochane! 14.01.07, 16:43 No Słonka, udało mi się dorwać do kompa wieje jak nie powiem gdzie i boję się, że zaraz będziemy bez prądu jak to na wsi bywa))) Moja relacja z wczorajszego dnia Otóż nie będę pewnie odkrywcza ale było bosko, cudnie, wspaniale, rewelacyjnie. Jak przyszłam to już wszystkie były(znowu się spóźniłam), w pierwszej chwili totalnie się pogubiłam, gdzie człowiek nie spojrzał tam dziecko byłam co prawda nastawiona na sznur wózków, niczym jak na płatnicy na autostradzie))) ale dziewczynki sprawne i bez wózków biegają Dzieciaczki słodziaki maksymalne! nosz cholera ja też takie chcę!!!!!!! swoje charakterki mają, buźki promienne cóż więcej pisać, miodzio))) nasze mamusie kwitnące niczym kwiatki na łące)) piękne z nich kobiety, z dnia na dzień coraz piękniejsze)) więc dla wszystkich starających się: Uwaga! jest dla nas jeszcze nadzieja)))))))))))))))))))))) Jak dla mnie, takie spotkania powinny odbywać się zdecydowanie częściej! i mój trawnik będzie szykowany na czas letni!!!! Dzięki Wam Kochane za wspaniale spędzony czas!!!!!!!!!!!!!!!!! AAaaa i potwierdzam łazienka była wylizana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja potem poleciałam na kolejną imprezkę i w przeciwieństwie do Marudzi wróciłam trzeźwaPPP ale za to obżarta do wypęku czy jak tam to się pisze)) Bebelku, masz info od Patrycji i Łucji???? cały czas się modlimy... Co do włosów to wiesz czary mary))) a tak na poważnie zawsze mi szybko rosły.... Ja myślę, że my jesteśmy nawiedzone z tym gadaniem I też podsłuchałam o tym spa! zabierzcie mnie ze sobą!!! mogę Was tam zawieźć!!!! Althea, ja tak od czasu do czasu mam tour po przedszkolach. Jak wchodzi opowieść o flecie to wtedy do mnie dzwonią. Teraz jest bajka o "Kamilce i Wojtusiu" pod muzykę "Dziadka do orzechów" i lecimy po przedszkolach, to fajna sprawa tylko czasami męcząca, bo wszystkie przedszkola chcą to rano, kiedy ja jestem w fazie snu Antuś, szkoda że Ciebie nie było i trzymam kciuki za zdrówko Amelki.... ja nie wiem gdzie Jutka ma to słońce??? u nas też ponuroPP Tycjuś, ja 17 to na pewno nie ale może 21 uda mi się wyrwać... dam Ci znać, obiecuję! Co do znajomego, to olej! jakiś dziwny typek z całą rodzinką, mógł od razu powiedzieć nie i już, a nie takie numery wywijać. Nie denerwuj się!!! buźka duża!!!! I za tekst o laptopie należy Ci się kop jak stąd do Afryki!!!!!!!! właśnie leci do Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! łup!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Althea, chcę muffina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Yskyerko, żesz cholera!!!! a mogłaś być!!!!!!!!!!!!! wrr.............. Jutka, trzymam kciuki najpierw za egzamin, a potem za wyjazd ja pod Waszym wpływem zaczęłam sobie oglądać takie milusie miejsca)) może też gdzieś pojedziemy z Gosią i Anusią... I na pewno jesteś śliczną mamusią, bo to coś wypływa ze środka a nie z policzka!!! I walcz o premię!!!!!!! na pewno dasz sobie wspaniale radę! Megi, a ja też mogę na te ciasteczka? wiem, że mogą łupać jeszcze wszystko, ale mi tak smakowały.... Olcia ja wiem że to grzech, ale jasny gwint Twój opis szpitala mnie dobiłPPPP Ty już lepiej tego nie pisz! bo ja w odwecie napiszę Ci jak się leży w szpitalu w WołominiePPPP i spać nie będziesz mogła!!!!!!!!!!!! Palce ściskaj!!! Hortika, Twój mąż mi zaimponował!!!!!!!!!! no.no.no. Cytruś, bardzo się cieszę że jesteście już w domku, i niech tak pozostanie!!!!!!!!!!!!!!! Melbuś, to chyba pójdę)) niech tylko mąż wróci i lecimy! Erguś, może przy sobocie imprezki były i stąd taki ruch... Jak tam Twój brzusio? boli jeszcze??? Chrumpsie, toż to smutno będzie jak Ty pójdziesz do pracy!!! buuuu.... I nie pisz mi o płaszczyku za takie pieniądze i o włoskich wyprzedażach, znęcanie się jest ogólnie zabronione Zaś co do spóźniania sięPP chyba ja nie powinnam się wypowiadać A Monnari znam, ale jakoś nie mogę się tam ubrać! mam wrażenie, że za poważnie wyglądam w ich ciuchach! Zuza, Ty weź sobie odpusć mrozy!!!! Laska!!!! nie strasz mnie ja tam jestem zadowolona nie muszę śniego odgarniać, nie latam z szuflą jak głupia(tylko że ja i bez szufli głupia, co Marudka?), mogę chodzić bez majtekP A Twoje oszczędności mnie powaliły na kolana, chcę na zakupy!~ Yskyerko, Twój mąż jest the best)) prawie się oplułam!!!!!!!!!!!!! Jaaniu, wstydź się! jak możesz chodzić na wagary, chyba muszę zrobić Ci wykład na temat odpowiedzialności)))))))))))))))))))) Pituś, Ty już nie gadaj głupot, zgrabny tyłeczek jesteś i już))) No właśnie jak tam Twoja spokojna, mało ruchliwa i taka cicha córeńka?????? )))))) A kolczyki Ci się należały! na następnym spotkaniu musisz wnich tylko i wyłącznie wystąpić(możesz założyć płaszczyk na przejście) Marudzia, cieszę się że druga imprzeka też udana i wiesz co? też Cię kocham!!!!! i jak dostanę kopa???? Ja wczoraj zaskoczyłam swoim strojem koleżanki na drugiej imprezce ale in plus:) Najważniejsze! Babcia już kontaktuje:) i jest na tej łagodniejszej opcji intensywnej terapi:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 16:50 Monia, Kasia w nocy spała dobrze, jak zwykle. Całe szczęście, że chociaż w nocy śpi jak należy. Ja to myślę, że po cześci w nocy śpi dobrze, że ja jestem obok niej i Ona to czuje. W dzień śpi sama i bywa różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 17:56 Hej, Po obejrzeniu zdjęc az zal sciska ze mnie tam nie było, ale nie moglam zostawić córeni....nie byłabym wtedy dobrym towarzyszem rozmów ale sobie to odbije mam nadzieje ze juz niedlugo, prawda ?Wszystkie wygladacie obłednie i te maluszki, fajnie wam było Bebell jak Ci teraz krótko Tycja ja tam Ci powiem ze nie wiem o co chodziło Twojemu znajomemu, mysle ze ma facet jakies urojenia, no naprawde nie jest to dla mnie zrozumiałe, no bo co czuje sie zagrozony osoba tescia konkurencja mu rosnie czy co ? Bo jezeli uwaza ze osoba po krotkim przeszkoleniu nie jest wstanie tego dobrze wykonac to wystarczy powiedziec wprost ze to za duze ryzyko i ze do tego trzeba wiecej praktyki. MOje dziecko czuje sie w miare ok ale jest jakas taka bardzo blada, buzke ma jak anemiczka bledziocha straszna, boje sie ze jej cos jest, pakuje w nia oprocz owocow i warzyw nawet sznatazem preparaty wzbogacone zelazem i witaminami juz dluzszy czas, wybiore sie z nia do lekarza i pewnie bez badan krwi sie nie obedzie juz sie boje kto ja utrzyma..... Jakos ta pogoda mi nie sluzy spałabym caly czas... Chrumpsie trzymam kciuki przed pierwszym wielkim dniem w nowej pracy, bedzie dobrze Monia, wybieraj wybieraj mały wypadzik nie jest zły Ja mam nadzieje ze i nam wypali, bo wtedy urlopu biore tylko 4 dni a jestem tydzien na miejscu a propos paszportów dla dzieci Amela ma paszport na 10 lat ciekawe kto ja pozna pozniej ze zdjęcia))) NO i musze na razie konczyc M szaleje znowu i musze mu pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ach jak miło i cudownie jest wśród Was Kochan 14.01.07, 18:05 Monia- wiesci od Patrycji mam(( Łusia dzis przed południem miala wylew krwi do płuc, to przez to zapalenie... czekamy na najgorsze(( Patrycje juz wypisali do domu. Ja cos zrobie temu jej lekarzowi, naprawde pójde i mu nawrzucam przynjamniej, konował piep...!!!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 18:35 ...pomodle sie jak tylko potrafie....i wierze... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 18:35 hej wieczornie Pitus wyrwalas sie z domu?? ale fajnie!! to chyba zasluga e-ciotek, tak sie zachwycaly ze Zoska grzeczna, ze postanowila byc grzeczna ) Monia fakt, ty i glupia bez szufli ) i kopa nie bedzie za to ** i kciuki za babcie nadal trzymam. Zuza ja tez tesknilam!!! i piekne zakupy!! M cie pochwalil??? Bebelek, nadal zaciskam piesci za Lucje. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:27 Bebell strasznie mi przykro, mam jednak nadzieje, ze malutka jeszcze sie z tego wygrzebie!!! Fantaisie ciesze sie, ze babcia P. lepiej sie czuje. No a wyprzedaze rzeczywiscie sa oplacalne Wy mnie mozecie torturowac smalczykami i sledziami to ja Was troche tez Agan to super, ze Kasia przesypia noce Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:48 Witam sie niedzielnie. Bebelku strasznie mi przykro i mam nadzieje, ze Lucja sie z tego wykaraska. Fantaisie super, ze z babcia lepiej. O szpita;u juz nie bede opowiadac przysiegam tylko Wolominem nie strasz )) Tam to sie chyba lezy lepiej z ranami postrzalowymi, co? )) Chrumpsowa jak Ty pojdzies do pracy to kto nam bedzie wsystkiego na necie wyszukiwal? )))) Co do przecen to ja sie tylko na precenach zaopatruje, zal mi kasy na normalane ceny bo za 2 tyg. i tak bedzie obnizka, chociaz 25%. Jutka jak tam brzuch widac juz cos? Na zdjecia czekam. Jaania jak tam wykladanie (sie) na stole? Gdzie Potwors zaginal, chyba sie juz wykurowala? Erga a patrzylas na ceny na easyjet? Nie wiem co jeszcze. Aha zapomnialam Wam napisac, ze juz 3 kolezanka zaszla w ciaze od macania mojego brzucha )). Dwie pierwsze probowaly ale nie szlo jakos i jednej po macaniu udalo sie zajsc po roku prob a drugiej po 3 cyklu. Trzecia kolezanka nie planowala, jest zareczona i slub ma byc niedlugo, jest gdzies w 10 tyg. dokladnie nie wie bo miala niby @ ale nie @ i nie zaskoczyla, ze to ciaza, we wtorek idzie do gina. No i jest jeszcze czwarta, ktorej sie @ spoznia 11 dni, nie chce dwonic bo i sie dopytywac, czekam cierpliwie. To ktora przyjezdza macac moj brzuch? ))))) Jak ta czwarta bedzie w ciazy to przysiegam zaczynam wierzyc w moc mojego brzucha ))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 20:08 Padam na pyszczek... dlaczego ja mam najwiecej do zrobienia w niedziele. A w TV mi mojego bylego pokazuja i od razu mi sie gorzej zrobilo... noz chyba zaraz urodze po takich widokach. Moj M. jak jedziemy przez nasza ulice to jedzie tak, zeby zaliczyc wszystki dziury... to tak na wywolanie. Bebell, mam nadzieje, ze malutka jednak sie pozbiera. Az sie płakac chce... Olcia, ale ty masz moc!!! Chrumpsie to od jutra chyba sama tu bede siedziec... i chyba zwariuje juz do reszty. Zaczeło wiać... niecierpie i czacha zaczyna mnie bolec. A z przecenami kiszka maksymalna, wiecei jak ja komicznie wygladam jak cos przymierzam... kupilam jedna koszule, ale nie wiem czy sie w nia kiedykolwiek zmieszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Olcia:) 14.01.07, 20:27 wyslij mi proszę mailem aktualne zdjecie brzucha, to sobie monitor pomacammoze zadziała PS ja nie zartuję Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcia:) 14.01.07, 20:28 Melba!!!!!!!!!!!! to jest myśl można sobie też wydrukować i do brzucha przyłożyć Olcia dawaj fotę dzisiejszego brzucha!!!!!!!!!!! migiem, bo jednak postraszę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Olcia:) 14.01.07, 20:35 Olcia ja tez chce zdjecie brzucha!!! pliz... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:46 Bebellku jestesmy z Wami. Widze ze spotkanie bylo super. Doborowe towarzystwo to nie moglo byc inaczej. A czy ja moge poprosic o link do zdjec? Nie widzialam ani Aganowej coreczki ani Zosi Kasiu dzieki za zdjecia. Moj chlop stwierdzil ze Tadzio ma "oskarowe oczeta" A Tosia jak zawsze powalajaca. Natomiast Ty w krotkich wlosach wygladasz na szesnascie lat*** Grazynko trzymam kciuki za piewrszy dzien w pracy* Cytrusiu ciesze sie ze juz w domciu jestescie. Caluski dla Was. Monia modle sie za Wasza babcie. Dobrze ze jej stam sie juz poprawil. Oby tak dalej. Tysiu znajomych sobie odpusc. Niektorzy poprostu mierza innych swoja miarka. Teraz najwazniejsze jest zeby Marcelek wyzdrowial*** wiecej nie pamietam a jeszcze mam wyslac caluski od Isi dla tej Pani z rudymi wlosami) Marudko ja calkiem powarznie podejrzewam ze moja corka jest w tobie zadurzona)) Spadam bo maz chce zebym go dopuscila , do komputera oczywiscie Milego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebelku!!! 14.01.07, 19:55 Kasia, zadurzona mowisz??? fajnie )) ucaluj Iske ode mnie baaardzo mocno * i wogle co tu taka cisza?? nas nie ma, w tv same chaly, maz na propozycje sexu powiedzial cytuje: pozniej ... to co ja mam robic?? ( Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 wieczorowo 14.01.07, 20:07 Bebelku, przede wszystkim trzymam kciuki za córeczke mojej imienniczki, nie mam pojęcia co to znaczy jak jest wylew do płuc ale moze jest jeszcze nadzieja??? Dziekuje tez wam za cudowniaste zdjecia! U mnie lepiej, tylko nic mi sie nie chce i katar nadal męczy. Marcelek dziś dostał ostatnia dawke zastrzyków- miał biofuroksym. Uff! 14 zastrzoli, jak on to wytrzymał Ale juz ma sie chyba lepiej. Na światełko do nieba po raz pierwszy nie poszłam od 15 lat...... Kiedys gdy jeszcze czynnie w harcerstwie działałam to nawet zbierałam pieniazki, a teraz... tak mi tęskno za tamtymi czasami.... No i zaczełam ferie... jak je aktywnie i pozytecznie spedzić? podpowiedzcie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :))) 14.01.07, 19:56 Olcia MUSZE pomacac Twoj brzuch!!!! Kasia, ale meza to chyba i do innych spraw "dopuszczasz" nie tylko do kompa? Jeju jak sobie pomysle o Patrycji i jej coreczce to mi sie normalnie serce kraje... :"( No wlasnie Liro, Potwors - meldowac jak zdrowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:27 Olcia, też chcę pomacać!!!!!!!!!!!!!! I obiecuję już nie straszyć! ten szpital to ma inną nazwę Marudzia, buźka Althea, mówisz że po wszystkich wertepach?! Tycja, ja bym spała Wysłałam do Was zdjęcia. Bebelku okropna ilość wyszła, miałaś rację... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: :))) 14.01.07, 20:31 Chrumpsowa przez to, ze nowa prace zaczynasz to pewnie przyjazd odpada ale chociaz otworz sobei moej zdjecie n akompie i macaj prez ekran ) Co do Kasi i jej meza to o tym samym sobie pomyslalam tylko pisac nic nie chcialam bo znowu mnie od zberznic zwymyslaja Jeszcze mi M. wlaczyl jakis film i teraz wlasnie pokazuja jak sie na tym filmie Mel Gibson sexi z jakas z dzikiej wyspy, normanlnie nie wytrzymam. I cos jeszce chcialam ale przez ten sex zapomnialam. Maruda Ty swojego chlopa jakos inaczej zachec. Tu jest taka rekalma piwa, maz nei reaguje na zachety nagiej zony, kotra mu sie pred telewizorem przechadza, dopiero jak wziela butelke z piwem i naga przeszla to poszedl za nia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:33 Ja to mam propozycję dla Marudki, ale chyba nie wypada na forum o tym pisaćPP Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Olcia, dawaj fotkę:) 14.01.07, 20:44 i umówimy się tak-ustalimy konkretną godzinę, i w tym samym momencie my odpalimy na swoich kompach zdjęcie Twojego brzucha, a Ty swoim pomachasz przed kompem u siebie (przytulanie Julci do monitora raczej odpada;PP)Kaszpirowski tak działał, i taki bioenergoterapeuta Nowak chyba tez.Moze Ty tez zadziałasz;PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: :))) 14.01.07, 20:42 Monai mnei sie zdaje, ze tu wszystko wypada )) Ja sie w koncu nie krepuje jakby ktos nie zauwazyl. Zaraz Wam wstawie zdjecie golego brzucha to wszyscy zainteesowani beda mogli pomacac. Aha i Althea chyab na styczniowkach ktoras dziewczyna psiala o jezdzie w autobusie po nagorszych ulicach w W-wie. Lekarz powiedzial, ze ma tak robic i stanac na koncu autobusu i jezdzic ile wytrzyma, po 4 godz. jazdy posla do domu i w nocy dostala skorcz. Takze pomysl Twojego M. wcale nie taki glupi ) A wiecie, ze mamy pierwsza marcowa dzidzie? Asia, urodzona przez cc w 31 tyg. waga 1,300. Musiala sie urodzic bo cos tam nie tak z przewodem pokarmowym i juz bidulka operacje przechodzila. Jest juz na tym swiecie ponad 2 tyg. i wazy 1,320. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :))) 14.01.07, 21:33 Olcia, no ja wlasnei o tym M. opowiedzilam i dlatego tak jechal A ze na ulicy sa same dziury to trudne to nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: :))) 14.01.07, 20:36 Chrumpsie melduję się. Pod koniec cyklu zawsze staram się całkowicie zająć czymś bardzo absorbującym, żeby nie myśleć o zbliżającej się @. Jak idiotka ciągle mam nadzieję na cud. Ale pocdczytywałam was. Trzymam kciuki za jutrzejszy pierwszy dzień w pracy. Modlę się za malutką Patrycji. Wiecie Ja wam powiem że mnie też czasem przykro że nie mam w skrzynce zdjęc, o których piszecie, ale wiem że sama jestem sobie winna, bo gdybym częściej się udzielała na forum to byłoby inaczej. I tak was kocham za to że w ogóle o mnie pamiętacie, bo ja ostatnio chyba bardziej jestem tu gościem niż stałym bywalcem. Feromonka trochę przegięła tym postem, ale musicie ją troszkę zrozumieć. Wy macie siebie nawzajem zarówno w sieci jak i na żywo, a my mamy tylko sieć i tylko taką możliwość na zobaczenie was i waszych kruszynek. Nie macie pojęcia jak cieszę się z każdego zdjęcia w skrzynce. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: :))) 14.01.07, 20:48 Monia dziekuje!!!!************ dzieciatka sliczne, cudne i chce, chce juz na 100% i dopuszcze! Mam jeszcze mam prosbe bo tylko Tadzia poznalam i Mikiego to moze w wolnej chwili jeszcze napiszecie ktora dziewuszka jest ktoraA tak w ogole to jak najbradziej dopuszczam meza do: pralki, zlewu, lodowki(choc ostatnio wprowadzilam embargo) teraz na przyklad czyta Isi ksiazke, i moze swobodnie wychodzic do pracy. A co jestem bardzo dobra zona Lirio przytulam. Teraz juz naprawde ide bo mi Pan Samochodzik stygnie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :))) 14.01.07, 20:54 Olcia, Kochana skąd się urwałaś???? po W-wie to niech sobie jeździ, ale myślisz że w tym barbarzyńskim kraju jest taka nasza Ząbkowska, gdzie protezę można zgubić))) nie wierzę! Kasiu, pytaj na gg, to wytłumaczę Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: :))) 14.01.07, 20:56 Kasiu buziaki i ściski, bardzo się cieszę że podjęłaś taką decyzję, bardzo bardzo.... Mam jeszcze 40 pytań testowych do przygotowania na jutro...bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Kasiu 14.01.07, 21:01 Ja też gratuluję decyzji i trzymam mocno kciuki! Olcia, niezły pomysł z tym macaniem brzucha przez monitor. Jak się uda teraz dziewczynom, czym prędzej powinnaś założyć sobie stronę w Itnernecie i pobierać opłatę za każdorazowe otworzenie zdjęcia. Miałabyś na stroje Julci. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 20:57 Mam nadzieje, ze pomoze i do czegos dobrego sie przyczyni. img352.imageshack.us/my.php?image=1001100ez7.jpg img70.imageshack.us/my.php?image=1001101ak6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:04 Olcia ale cię teraz wymacamy, jak pomoże to ja nawet kredyt mogę wziąć na czek dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:08 Lirio spoko dla Was po znajomosci za darmo ) Macajcie ile wlezie. Melba za 30 min, bede wolna to mozemy sie na telepatie i wystawianie Julki do monitora umowic Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:22 He he Olcia mam nadzieje, ze przez kompa dziala tak samo jak na zywca ;P No a Yskyerko byl tylko jeden pecherzyk? Czyli zgarnelas pewnie kreski po Stokrotce! Ciekawe czy komus sie trafia kreseczki od Cytursika! Liro nadzei nigdy nie trac! Ja Ci powiem, ze jak do mnie zadzwonili, ze mnie wybrali to spekalam, bo generalnie wiadomo o co chodzi... No i szanse mialam, bo: - maz z chlopakami problemow nie ma, a mielismy przez moja chorobe dluuga przerwe i pewnie bylo ich mnostwo!!! - wszystko wg npr (co wyszlo potem) okazalo sie, ze starania byly na dzien przed skokiem - wcale nie bylam nakrecona Wrecz odwrotnie wolalam, by jednak jeszcze nie teraz... No i kiedy widze, ze temp. spada to z jednej strony odetchnelam z ulga, a z drugiej smutno mi... Tak wiec nadzieje trzeba miec zawsze. Nie warto to sie rostrzasac nad kazydm ukluciem w brzuchu czy bolem cyckow etc. W koncu i nam sie uda!!! A jak tak lubisz zdjecia to cos hiszpanskiego Ci wysle. A propos jak Ci poszedl test??? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:13 Ale w dobrym momencie kompa odpalialam!!! Olcia, masz juz brzuchol wnikliwie obmacany, czujesz??? Oby podzialalo!! A mnie zmoglo: caly tydzien w lozku i najpierw myslalam, ze samo przejdzie, ale w pt sie zwloklam do lekarki: zapal. tchawicy i 10 dni antybiotyku - grejt!!! no ale kaszel na szczescie sie stopniowo zmniejsza, a byl potworny (!) Chrumpsie, trzymam mocno kciuki od rana! to jak to, netu w pracy nie bedzie?? ;-PP slysze, ze na spotkaniu bylo rewelacyjnie! chcialabym kiedys moc przyjsc z jakims swoim bobaskiem... ech! Melbunia i Monia, dzieki za majle! MArtwie sie o bebellkowe przyjaciolki ( Yskyerko gratuluje pecherzyka! Oby tak dalej!! podczytywalam, ale nic nie pamietam. Wstyd! Buziaki dla wszystkich!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zdjecia do macania :-))) 14.01.07, 21:22 WYMACAŁAM!!!!!!!!!!!!!!! na dwie dłonie))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:23 do komputera i siedza tak nieruchomo przez 10 minut (wiecej moge nie wytrzymac ze wzgledu na czeste wizyty na siusiu), jakby ktos oprocz Melby chcial sie zalapac. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:29 no to jeszcze poprawie o 21.40..., nie chcialabym czegos tu niedopilnowac! Lirio - sciski! Mam tak samo! Macaj Olcie! ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:30 Nie wiem czy mojego posta ktos zrozumial strasznie chaotyczny ;/ Potwors slowo forum po po "polskiemu" i po "wloskiemu" znaczy to samo i wg. mnie naprawde nie wypada, by od pierwszego dnia pracy siedziec w sieci na pogaduszkach... W kazdej firmie jest ten gosci od sieci (kurna wylatuja mi polskie nazwy z glowy) i wole, zeby nie wiedzieli na jakie strony wchodze prywatnie. Jest laska, ktora jarzy polski wiec na pewno zna slowo dziecko... Nie chce zrobic na wejsciu brutta figura... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:32 Mam pytanie czy trzeba otworzyc zdjecie brzucha Olci czy wystarczy pomacac ekran? ;P Lirio zajrzyj na priva cos Ci wyslalam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:35 Oj wiem, Chrumpsie. Zobaczysz, jak tam jest ze wszystkim - pewnie i tak maja strony poblokowane... o ktorej jutro pobudka? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:39 No, zobaczymy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:40 No to macam znowu!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:41 jedziemy z tym brzuchem Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:47 L się ze mnie nabija a ja macam i macam ) Monia Melba dzięki )) Sama słodycz, miód na te moje gorzkie chwile miesiąca. Chrumpsie aż zgłodniałam, uwielbiam krewetki. A gdzie byłaś na takiej uczcie? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:48 U znajomych na Wigilii ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:53 To bardzo egzotyczna wigilia jak dla nas Polaków, mało to podobne do naszego tradycyjnego karpia, ale równie smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:54 Gdzie te krewetki??? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:57 Althea zaraz bedziesz miala na privie Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors 14.01.07, 21:42 a pamietasz jak Ci opowiadalam o moim znajomym? A wczoraj w kabarecie uslyszalam jak jakis komik mowil, ze jest sardomaso ))) wypisz, wymaluj nasz znajomy ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Potwors 14.01.07, 21:47 5.45 - uomatko (w to wliczone 20 min. na kawe Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:43 Ja wiem że nie powinnam... ale dostałam głupawki..... wyję, łzy mi ciekną...... jak sobie wyobrażam nas wszystkie przed ekranem kompa z rękoma na ekranie i ciątgnące energię od Olcia............... kuźwa no leję Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:48 Monia to mnie musisz zobaczyc, laptop na kolanach, brzuch na golow wywalony, jedna reka na nim a druga na komputerze )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ok o 21:40 waszego czasu wystwiam bebzon 14.01.07, 21:51 chyba juz koniec przekazu;PPPP J prawie się posikał ze smiechu Ja też, nie ukrywam, nie zachowałam powagi Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:42 Jezu jak nas ktos czyta to mysli, ze jakies nawiedzone )))) Ale co tam by;le zadzialalo. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:44 ale sie zalapalam ) wymacalam oba zdjecia )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:45 Monia dzieki za esa ** Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:45 I te poważne twarze..... skupienie.......... niech mnie ktos kopnie, nie mogę normalnie siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:52 he he ) ale macanto sie tu zbiorowe odbywa ) pozwolicie, ze ja sobie obejrzę, ale macać nie będę Olcia, a jeśli to pomoże to proponuję rozważyć zmianę zawodu Chrumpsiku, super, ze jutro już do pracy na pewno wszystko będzie dobrze, pociągi będa punktualne, a Tobie nadmiar emocji nie zaszkodzi fajne takie początki ) Potwors, dużo zdrówka życzę! No tak się rozchorować? Czyżby to po wizycie w Polsce nałapałaś wirusów? Dziękuję za foty, maluchów co niemiara ) słodki widok wyobrażam sobie co się musiało dziać na spotkaniu ) mam nadzieję, że Monia i Melba nałapały pozytywnych wibracji od mamusiek i szybko dołączą do grona oczekujących na potomstwo A u nas naprawdę caly dzień świeciło piękne słońce Tylko wiatr niesamowicie silny, na spacerze prawie nam głowy pourywało, ale i tak było fajnie A w moim ogrodzie zakwitła kremowa róża ) i wychodzą już z ziemi krokusy i żonkile, aż boję się myśleć co będzie gdy mróz ściśnie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zdjecia otworzyc i macac ja juz siedze:-) 14.01.07, 21:55 Jutka u nas zakwitł fiołek.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma witajcie dziewczynki 14.01.07, 21:54 na wstepie przepraszam, ze od kilku dni Was zaniedbuje staram sie czytac, ale na pisanie totalnie czasu brak, choc juz 5 razy zaczynalam tego posta i ani razu nie udalo mi sie skonczyc, bo : 1- szukam niani,buuuuu, nie chce ale musze i kazda wolna chwile spedzona przy kompie poswiecam na przeszukiwanie ofert, odpisywanie na maile, a w poniedzialek przychodzi pierwsza na rozmowe 2-nie mam czasu zasiasc do komputera, bo jestem pelnoetatowym, a nawet trzaskam nadgodziny- pieskiem domowym. musze chodzic na czworakach i mowic "hał hał" i siedziec grzecznie za drzwiami kuchni i lapka prosic o magnesiki z lodowki 3- tez mam przesilenie wiosenne i informacja o malenkiej Lucji bardzo mnie zasmucila i przygnebila 4-w ogole jakos tak nie wiem co pisac teraz tez kicha Zuza, mnie to spotkanie z Wami to przy zyciu trzyma, a ty sie pytasz czy aktualne. zaraz wysle ci dzamejla ze szczegolami i dziekuje bardzo za zdjecia. zaraz bede ogladac zdjecia z imprezki i nie bede orginalana, ale Bebell, na zdjeciu 4 pokolenia, ja widze 3. babcie, mame i dwie corki piekne jestescie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 21:59 Chcę krewetki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hej Misia a masz jakieś już na oku fajne opiekunki piesku???? a jak plany warszawskie? Idę na chwilkę rozpakować zmywarkę... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:00 zmykam na Nieznośną lekkość bytu, ciekawe czy dotrwam do końca kolorowych moje miłe Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:06 No to mam nadzieje, ze wszystkie chetne sie namacaly A u Jaani ktory dzisiaj dc? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:34 Helow widze, ze spotkanko udane! no ale wcale sie nie dziwie Zdjecia super wszystkie laski rozesmiane od ucha do ucha, a maluszki nie proznowaly na sofie jakie z nich slodziaki!!! ale musze Wam powiedziec, ze pewien VIP powalil nas (bo i m. ogladal foty) na kolana!!! Bebelku, strasznie mi przykro ale caly czas nie trace nadzieji, ze Malenka wybroni sie z tego! modle sie za nia bardzo mocno!!!! Dzis zrobilismy sie na szaro... nie sprawdzilismy programu tv i zaczelismy ogladac Meksyk o 10 - w zwiazku z czym zobaczylismy tylko przejzdzke taxi nic to za tydzien bede bardziej przezorna Tycja, straszni Ci znajomi! nie przejmuj sie nimi! moze kiedys zrozumieja swoje zachowanie... mam nadzieje, ze Marcel szybko wyzdrowieje! trzymaj sie dzielnie. Antus, przytul mala ode mnie. Biedulka pewnie wymeczona chorubskiem... mam nadzieje, ze juz jej przeszlo na dobre. Pitus, nie poznalam Cie na zdjeciu!!!! na tym, gdzie siedzialas na sofie! zastanawialam sie co to za nowa doopcia z Wami byla Althea, jestem w szoku, ze macie dziury w ulicy!!! myslalam, ze tylko w Polszy mozemy ich doswiadczyc Jutka, nie gadaj bzdur - jestes sliczna mamusia!!! a jezeli chodzi o wozki to jeszcze masz troszke czasu - a jak juz nadejdzie to zobaczysz, ze bedziesz potrafila sie zdecydowac a jak nie, to przeciez masz nas! my Ci pomozemy )) Chrumpsie, to posladki juz zwarte co??? PP trzymam kciukasy!!!!! Bebelku, noz kurczaki - nie mam zdjec pokoleniowych! moge prosic? Melbus, dostalam maila x2 ale bez linka, moge prosic? Yskyierko, Twoj m. jest niezly, nie ma coPPP usmialam sie i pewnie jeszcze wiele moglabym napisac ale jestem strasznie padnieta.... i nie moge pisac, bo jakos dziwnie boli mnie palec wskazujacy! jakbym sobie go nadwyrezyla, tylko czym????? Monia, Balbinko - dziekuje za dobre checi wozkowe ale to chyba nie ma sensu za bardzo. Juz zdecydowane - najprawdopodniej wybierzemy inny kolor. Jeszcze raz Wam dziekuje **** Balbinko, czy probowalas sie do mnie wczoraj dodzwonic? bo mialam 3 nieodbrane i sie zastanawialam od kogo niestety nie wzielam ze soba komory a nie bylo nas w domku przez caly dzionek - dzis podobnie. No i kochana trzeba chyba spotkanko szykowac, wolisz w domku czy na miescie? Laski, Balbinka przybywa!!!! i to z m.!!!!! ktora chetna na spotkanko?????? heheheheh ale Cie kochanie zaanonsowalam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:00 Misia, buziaki i powodzenia w szukaniu niani, na pewno znajdziesz fajną nie smuć się * Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:01 Misia ja chetnie bym sie zglosila jako niania do Twojej Magdusi ;D Tymczasem od czasu do czasu jestem niania dwojki innych maluchow No i nie moge sie doczekac swoich... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:03 Fantiaisie krewetki znajdziesz na privie Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:11 Chrumpsie, tez bym Cie chetnie na nianie wziela Monia, poki co to do stolicy sie nie przeprowadzamy, chociaz dzisiaj tesc nas kusil i mamil, zebysmy mieszkanie w Warszawie kupowali. a na nianie szukam raczej studentki, bo potrzebuje tak 2-3 razy w tygodniu na 2-3 godzinki tylko (ale i tak nie chce ) w zaleznosci jak m. wroci z pracy. no i brzydka oczywiscie musi byc jedynie dla ciebie Chrumpsie zrobilabym wyjatek Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:14 Pitus, ale Zosia do Ciebie podobna!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:15 > jedynie dla ciebie Chrumpsie zrobilabym wyjatek )))))))))))))))))))))))))))) ufff to dobrze, ze jeszcze nie strasze ;P Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:18 Olcia, dziekujemy za udostepnienie magicznego brzucha!! Mam nadzieje, ze efekty nie dadza na siebie dlugo czekac! Wiecie, ze ja nigdy nie macalam brzucha zadnej ciezarnej?? Moze w tym tkwi przyczyna?! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:22 ja tez chce krewetki!!! Zuza musze pogadac z Ant i jedziemy do was !!! ja strasznie za twoim M tesknie P Ja oprocz glaskania monitora zastosowalam rowniez bardziej tradycyjne metody P M sie wkoncu ugiol Kolorowych laski Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:23 Krewetki szałowe!!!!!!!!!!! aż mi ślinka pociekła... Idę samotnie spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:24 Chrumpsiku, a co tam takie ciemne obok krewetek???? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:25 Maruda krewetki zaraz do Ciebie poleca!!! Ja sie zbieram robic wlosy (bo jutro mi sie nie bedzie chcialo), no i wybierac garderobe ;P Spijcie dobrze!!! aaa jak ktos bedzie chcial dostac krewetki to poslijcie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:28 Miłego wybierania garderoby i jutro trzymam kciuki!!!! A teraz ostatnie dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:29 Maruda my tu macamy, ale tradycyjnie tez trzeba dzialac ;P Fantaisie obok krewetek sa malze na oryginalnych wlasnych skorupkach Teraz juz zmykam Do uslyszenia Pewnie wieczorem zdam relacje z 1 dnia pracy ))) Tak szybko mnie sie nie pozbeciecie ;P ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:31 Buu chodziło mi o to coś w miseczce obokPP bo mule znam Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:33 Chrumpsie, nie zazdroszcze godziny wstawania... dla mnie takiej godziny po prostu NIE MA!!! Trzymam mocno kciuki i jakby jakis problem to dzwon! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:33 W okolicach krewetek byly miseczki z oliwkami (zielonymi i czarnymi) i z grzybkami tak fajowo jakos doprawionymi... teraz to NAPRAWDE zmykam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 22:34 Grzybki!!!!!!! yes)))))) też uciekam, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witajcie dziewczynki 14.01.07, 23:31 Chciałam jeszcze coś napisać po zakończeniu prasowania, ale M mnie do łóżka goni wiec chyba tylko dobranoc powiem. I żebym do jutra nie zpaomniała: Misia, juz odpisałam) Marudka, to gadaj z Ant i przyjeżdżajcie!!!! Bo ja mam wrażenie, że Twoja tęsknota do mojego M jest jak najbardziej odwzajemniona. A co do radości M z moich zakupów - był ze mną ( i zaliczył w kilka godzin trzy centra handlowe)) My tez dzisiaj zasiedliśmy ogladać Meksyk o 10(( A dzieciaczki są niesamowite!!! I ja tez chce takie, najlepiej od razu dwa!!! I teraz naprawdę dobranoc) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 00:25 A ja się wczoraj wykazałam czujnością rewolucyjną i sprawdziłam, o której ten dzisiejszy Meksyk się zaczyna. I znów czułam niedosyt. Za krótkie te odcinki! I poproszę o krewetki. Lubię takie widoki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 00:27 Marudzia i dobrze, ze M. dorwalas bo az takich mocy to ja mojemu brzuchowi nie odwazylabym sie prypisac ))) Althea to niech Cie M. wsadzi w taczke i po ulicach przewiezie do tego sex i moze sie Male zdecyduje) Chrumpsie trzymam kciuki i melduj sie od razu po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:09 Dzien doberek Trzymam kciukasy za Chrumpsowa No i lece pracować nie ma lekko Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:19 Dziendoberek Kocurku, jaki kolor wozka wybraliscie? Fantaisie, mozemy Cie zabrac do spa ale obawiam sie ze Ty wtedy bedziesz karmic, ewentualnie bedziesz w baaardzo zaawansowanej ciazy. Takze nie dla Ciebie masaze i maseczki A te brylanciki to sa takie malutkie wiec jeszcze cos na siebie narzuce Info o Łusi mnie zdołowało. Biedny szkrabik. Az mi sie zimno robi ze ja tu siedze szczesliwa w domu a tak niedalego dzieja sie takie dramaty. Ciagle jeszcze mam nadzieje... Lirio, Potwors, dobrze ze jestescie. Macanie brzucha mnie powalilo Misiu, opiekunaka na tak krotko nie powinna Ci dolowac, to tak jakbys caly czas spedzala z Magda.*** I wiecej nie pamietam i musze uciekac. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:46 witam z rana szefowej nie ma do czwartku!!!! DDD nawet wzielam 'kiedy cie znajde' coby poczytac D Chrumpsik kciuki trzymam i czekam na relacje wieczorem Ant widzimy sie dzis na podskokach?? Zuza mowisz ze odwzajemniona tesknota?? kurcze trzeba szybko do was jechac ** Ja sie pisze na spotkanie z Balbinka!! zreszta chyba sie z nia mine u b. Franciszka, nie?? a wogle to Balbinka sie meldowala wczoraj?? Althea czekamy na meldunek ew informacje jak wozenie po dziurach wplywa na twoje mlode ) Pitus ja tez jestem za tym zebys oprocz brylantow cos na siebie nalozyla, nie chce sie wpedzac w wieksze kompleksy ) Olcia czekam na efekty macania i ide zobaczyc krewetki milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:51 Zoska zasnela na macie Ja tez zawsze lubilam jak szefa nie bylo, dosyc marudny typek. A jak nie bylo nic baaardzo pilnego do roboty to mozna sie bylo zawsze troche poobijac, a przynajmniej nie stresowac ze zaraz ktos wpadnie sprawdzic co robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:52 A w ogole to sie ciesze ze chwilowo jestem kura domowa i ciesze sie ze na razie nie mam planow wracania do roboty. O! I powiem jak Bebell, mam nadzieje ze juz nigdy wiecej nie bede pracowac na caly etat. Intensywnie mysle nad jakims sensownym biznesem. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 08:54 Pitus ja tylko stwierdzam fakty!!! * Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 09:14 Witam porannie i zapraszam na pyszny chleb Takiego smieciucha upiekłam wczoraj i jest genialny, ze tak nieskromnie napisze. Moje male jest niewzruszone dziurami. A ta moja polozna to sie kobita zna na rzeczy Powiedzila nam ostatnio, ze przyjdziemy jeszcze na nastepna wizyte... no i nic nie wskazuje na to ze do 15:30 urodze. Chrumpsowa, krewetki genialne. Powodzenia dzisiaj w pracy! Czekam na relacje! Kocurku, a owszem dziury sa I to jakie! Ale my mieszkamy przy takiej malej uliczce, bez asfaltu i o tej porze roku dziury sa zawsze, ale zazwyczaj zasypane sniegiem i ich nie widac do wiosny. A w tym roku jako, ze zimy nie ma, to dziury sa Pewnie niedlugo nas zaasfaltuja i skoncza sie dziury. Olcia, śliczny brzusio. Wczorajsze zbiorowe macanie mnie powalilo Marudka, to dzisiaj raj w pracy Fajnie masz! misia, nie przejmuj sie, 2-3 godziny Magda jakos przezyje z opiekunka i ty tez je jakos przezyjesz! A tak w ogole to my mamy dzisiaj zime! Pada snieg i jest troche biało. Juyro pewnie wszystko stopnieje... i bedzie niezla klapa. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 09:33 poczęstowałam się chlebemwitam poniedziałkowo i lecę do pracy.Gdyby coś się zaczęło dziać, proszę o esa Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 10:21 Dzien dobry, Na poczatku musze stwierdzic, ze Mikolaj jest podobny do Melby Antusiu mam nadzieje ze z Amelka juz lepiej*** Ciekawe jak tam Chrumpsik w pracy? Potworsiku wracaj szybciutko zdrowia*** No i nie zlapalam sie na zbiorowe macanie, ale wymacalam sobie brzuszek rano. Moze sie Julcia odwroci bo po moim macaniu dzieci sie kolezankom odwracaly Dobrze ze juz po weekendzie bo byl fatalny. Najpierw w sobote zapomnielismy kluczy zabrac ze soba a mamy zatrzaskowe zamki w drzwiach. Dobrze ze k. ma zapasowy klucz w pracy. Ale i tak byla panika i Ola juz plakala ze w kartonie na ulicy spac bedziemy. Tylko trzeba miec najpierw ten karton Potem wspanialy mail od mojej kuzynki zeby NATYCHMIAST dzownic do bo to PILNE. Oczywiscie nic sie zlego nie dzialo ale ciocia musiala postekac, bo jej sym zawiozl Stefana do szpitala. No i juz afera. Wczoraj mielismy w kosciele probe bo w niedziele dzieci wystawiaja jaselka i jedna bardzo ambitna mama ciagle marudzila i wszystko bylo nie tak i dzieci niewyraznie mowily i dekoracje nie takie. Brrr, mialam ochote ja pogryz. Tacy ludzie zle na mnie dzialaja. A wieczore Izka przeszla sama siebie i K. jej sprzedal klapa, nakrzyczal na nia i jeszcze zakazal przychodzic do nas do lozka. Troche przegial i sie wkurzylam. A ze nie chcialam podwazac jego autorytetu to musialam sie z nim po cichu klocic, a tak nie lubie Ale dzisiaj jest znowu nowy dzien, nowy tydzien i mam nadzieje ze bedzie lepszy. ide na sniadanie Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 11:33 Witam i ja Mam od wczoraj neta, ale jak na zość od rana wszyscy muszą z niego korzystać i zdążyam tylko nadrobić dwa dni Do końca tygodnia siostra siedzi u nas i pisze jakieś projekty, wieć będę się pojawiać w jej przerwach. Nie mniej cieszę się, że mam już Was i moge sobie poczytać. Mocno modlę się o malą Łucję i mam nadzieje, że ten wylew nie byl jakiś bardzo groźny. Wierzę, że będzie wszystko dobrze!!! Za zdjęcia ze spotkanka ślicznie dziękuję. Listopadowe Maleństwa, to już "Wielkoludy"!!! Kiedy te dzieci tak urosy Tomcio widze inteligentniejsze zajęcia wybral - czytanie książeczek z mamusią "VIP" rozwali mnie na calego Ależ się uśmialam!!! Laski, wyglądacie ślicznie, a przy tych Maluchach niesamowicie promiennie. Moja Babcia wierzyć nie chciala, że Monia ma więcej niż 27 lat Bebelku i Pituś - bardzo Wam ladnie w nowych fryzurkach. Cos czuję, że ja tez po porodzie do fryca polece Althea - oj wpadaj do Wrocawia, bo takich dziur jak u nas to nigdzie nie znajdziesz!!! Wertepy wszędzie i pól Wrocka rozkopane, bo wzięli się w końcu za remonty. Olcia - mam nadzieje, że ten Twój brzuch ma mega magiczną moc, bo odbiorników dużo bylo!!! Mam nadzieje, że podziala i na jesieni duzo Pocianiątek nam przybędzie Poza tym brzusio masz śliczny. Mój jakiś inny ksztalt ma, ale ladnego zdjęcia znaleźć nie mogę, więc dzisiaj P. pogonię, żeby coś cyknąl. Jutki Dzidka sobie obejrzalam i przypomnialo mi się jak mój Kropek by taki Malutki. To bylo we Wrześniu przed szpitalem jak mial 6cm... Mam wrażenie, ze to bylo wczoraj, a to już 3 miesiące minęly... Marudka - ale masz dzisiaj ciężki dzień Kochana!!! Biedna książki musisz czytac z nudów...ech co za zycie Przytulam Cię mocno i przesylam gorące buziaki od P.!!!! Kasiu - podoba mi się Wasze podejście do sprawy! Rodzinka nie przejmuj sie! To Wasze życie i Wasze decyzje, a kolejne dziecko, to przecież wielki dar od Boga, a nie przyjemność na zlość rodzinie. Tycja - co do zachowania kolegi, to sów mi brakuje... smieszne to dla mnie, bo wygląda to tak jakby mógl się na Was Bóg wie jakiej fortuny dorobić. Sama widzisz, że są znajomosci w które inwestowac nie warto. Szkoda tylko, bo Marcel móg by skorzystać. Co do masaży to powiem, że teść może robić takie ogólne delikatne glaskanie i rozcieranie bez ugniatania, które stosuje sie zazwyczaj rzadko. Z tych książek podanych przez Chrumpsa dwie pierwsze są o masażu ogólnym i teść powinien to wszystko wiedzieć. W tych dotyczacych masażu dzieci może znaleźć coś ciekawego, więc można zakupić i poczytać. Buziaki dla Przystojniaka z okazji zakończenia zastrzyków. Dzielny z niego Mężczyzna Antuś - cieszę się, że Amelka ma się lepiej. Z tymi badaniami, to tak jak mówisz. Zrobisz Malej wyniki krwi i bedziesz spokojniejsza. Mam nadzieje,ze to takie zimowe osabienie!!! Wena mnie opuścila i musze przekazać kompa siostrze, więc później zajrzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: witajcie dziewczynki 15.01.07, 12:18 I ja witam po weekendzie Bebellku trzymam kciuki za malutką Łucję. Mam nadzieję, ze jednak wyjdzie z tego. Nawet sobie nie wyobrażam, co musza przezywac teraz jej rodzice. Widać po zdjęciach, ze spotkanie było jak zwykle udane Wszystkie wyglądacie kwitnąco a małe pocianiatka urocze i coraz sliczniejsze. Mam nadzieje ze macanie Olci brzucha przez monitor pomoże. Bardzo ciekawy pomysł i oby okazał się skuteczny. Mnie chyba tez złapało przesilenie wiosenne, od paru dni jestem wiecznie zmeczona i spiąca i nic mi sie nie chce. Mam nadzieje ze to wkrotce minie, bo nie lubie takiego nijakiego nastroju. Buziaki i sciski dla wszstkich Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma poniedzialek 15.01.07, 12:49 dzien dobry w poniedzialek. ale u nas piekna pogoda. wlasnie wrocilysmy z dwugodzinnego spaceru. Magda padla niezywa, a ja szukam dalej nian. a ja wcale nie przezywam, ze na 2 godziny musze zostawic dziecko, bo zostawiam ja i na 5 i czasami na 8 godzin. ale zostawiam z osoba zaufana i wiem, ze krzywda jej sie nie stanie. dla mnie najgorsze jest wybor.czy ta bedzie lepsza, a moze ta druga. a jak sie juz zdecyduje to sie bede zastanawiac, czy moze inna byla by bardziej odpowiednia. bo jakby nie bylo to wybieram kogos, kto bedzie mial klucze do mieszkania, kto bedzie mial dostep do wszystkiego co jest w mieszkaniu i przede wszystkim kogos, kto bedzie zajmowac sie moim dzieckiem, ktore przy zachowaniu duzej uwagi ze strony rodzicow ma juz rozcieta warge gorna i blizne , dwa razy przygryziona warge od srodka zabkami, tak ze krew sie lala strumieniami, rozciety palec, tak ze prawie pol skory maial zdarte. i wiem, ze takie rzeczy sie po prostu zdarzaja mimo najwiekszej uwagi. tylko czy ten ktos bedzie potrafil rozsadnie sie zachowac i dzialac w sytuacji stresowej. o kurcze, zaczynam miec wizje katastroficzne chyba przeprowadze niani szkolenie z pierwszej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: poniedzialek 15.01.07, 14:32 misiu to szkolenie to wcale nie jest zły pomysł, naprawde, bo niby wszyscy wiemy co i jak ale jak co do czego przychodzi to niekoniecznie powodzenia w szukaniu Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 14:53 Melduję sie cała i zdrowa Wczoraj próbowałam , ale mnie wyrzucało Althea, witaj jescze 2 w 1 U nas tez takie dziury..tylko ja jeżdże teraz z dodatkowa poduszką Modlę sie za maleńka Łucję.Mam nadzieje,że dzielnie zwalczy chorobę. Feromonko, spokojnie ,wiele z nas nie dostaje wszystkich zdjęć. Yskierko, maz mnie powalił...trza mu bylo powiedziec, że ty nie możesz wieszac prania Jak się czujesz?Robiłas te bete czy dałas spokój? Kocurku,zrób tak, jak dla ciebie będzie najwygodniej To nie ja do ciebie dzwoniłam monia 19 smigamy do domku Marudziu, nawet nie przyjmuje do wiadomosci,ze my sie tylko w biegu zobaczymy...słyszysz!!! olcia,widzę,że moc brzucha się ujawniła... Służe tez moim maleńkim zaczątkiem brzuszka ..możecie mnie obmacywaćJakies fluidy może przejdą Wczoraj dowiedziałam,ze nastepna kumpela z pracy zaciązyła..a siedziałyśmy obok siebie Kasiu, przytulam I czas juz faktycznie wygonic córe z łózka Megi, to ,że Tomcio ma obłedne oczy to ja juz dawno zauważyłam))I może dane mi bedzie poznac osobiście mego przyszłego zieciai mmiki piątki przybijał)) I wcale sie nie dziwię,ze Monice wlosy tak szybko rosą..ona przeciez taka cała błyskawiczna Tatanko, jak fachowcy? Jedziemy dzisiaj obejrzec kominki...może na cos sie w koncu zdecydujemy...czas nas goni niemiłosiernie. Dzis czuje się bleeee wstałam dopiero po 12 I nadal trzęsa mi sie nogi cytrus, fajnie,że małe juz sa w domku i mamuska cie wspomaga. a ty teraz doładuj swoje akumulatorki idę zobaczyc czy mam cos w skrzynce Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:16 Siostra zrobila sobie przerwę więc dopadam kompa. Balbinko - fachowcy, którzy wykańczają naszą górę są super. To Ci co domek stawiali i do nich zastrzeżeń nie mamy. Hydraulika pogoniliśmy a panowie od ociepleń i elewacji przyjdą w kwietniu na poprawki, bo teraz nie ma to sensu. Misu - masz rację z tym przeszkoleniem. Niby kazdy powinien wiedziec co robić, ale same czasem tracimy w takich sytuacjach glowe. Wybór niani nie należy do latwych dlatego trzymam kciuki, aby się udalo. Balbinko - powodzenia w wyborze kominków!!! Na jaki się zdecydowaliśce: klasyczny, rustykalny, nowoczesny typu plazma??? Wybór jest bardzo duży, więc trzymam kciuki. Ja tam Twój brzusio??? rośnie już cosik??? Odnośnie tych brzuszków- ponoć faktycznie to zaraźliwe. U nas wsród znajomych 4 porody w marcu/kwietniu - wiec coś w tym jest!!! Olcia powinna się zaraz pojawić, bo to jej pora Coś Was malo dzisiaj, a Marudka tak się miala nudzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:26 Witam i mniej to juz chyba nie szlo dzisia nastukac, co? Tatanko to dawaj jakies zdjecie Kropka bo juz tak dawno nic nie bylo, ze norlamnie zapomne jak wyglada )) Moj brzuch jest zylasty jakis, bleee. Zreszta widac na zdjeciu te zielone zyly. Maruda jak czytanie ksiazki? Kasiu macaj i macaj ile wlezie bo ja dzis 32 tyg. koncze i mlodej coraz mniej czasu do obrotu zostaje. Jak Ty masz takie zdolnosci w obracaniu to powiedzialabym, ze masz w obowiazku wymacac go codzinnie ))) Chrumpsowa juz prawie po pracy chyba co? Potwors i Lirio jak zdrowie dzisiaj? Aha co do szpitala to zapomnialam Was napisac, ze maja podlaczony intenret i mozna laptopa podpiac swojego takze moze bede zdawala Wam raporty na bierzaco ) Balbinko moze zjedz wiecej ja sie zawsze trzese jak za malo albo wcale nie zjem. Powodzaenia z kominkami. I koniecznie daj dziewczynom brzucha wymacac na zywca Bebell jak mala Lucja? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:40 Tatanka ale mnie z terminem gonisz. Jak zaszlas w ciaze to mi sie wydawalo, ze ja juz taaaak daleko w ciazy bylam ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:44 No wlasnie gonię Cię, gonię!!! Jak się przeterminujesz, a ja się pospieszę, to możemy razem urodzic Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: poniedzialek 15.01.07, 15:50 Witam w nowym tygodniu! Tatanko, dobrze, ze necik juz jest... tesknilysmy! Marudzia tak sie z tych nudow zaczytala, ze az zapomniala o nas calkiem! Chrumpsa nie ma, wiec jakos tak pusto sie nagle zrobilo.... Ona jeszcze chyba pracy nie skonczyla, a poza tym ma daleeeki dojazd, wiec pewnie nie predko sie pojawi. Pytalam, jak sie miewa i napisala, ze "jest ok jak na razie". Ja mam juz dosc kaszlu!! niby jest lepiej, ale od czasu do czasu lapie mnie taki atak, ze mysle, ze nigdy nie przestane! i okropnie mnie cos pod mostkiem boli, chyba sobie jakis miesien naderwalam przy okazji! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:07 Monia, jesli bedzie bardzo źle, to oczywiście nie przyjadę, ale jak na dana chwile helikopterki poszły sobie w sina dal.Zreszta przez większośc trasy będe siedziała a w pociagu moge sobie pięknie nózki wyłozyćJak dałam rade wysiedziec na podyplomówie tyle godzin, to i powinnam do was na skrzydałach dolecie.ć.I bede miała przeciez obstawę I ja sie pytam....co ze spotkankiem? W gre wchodzi czwartkowe popołudnie Zuza, odzywaj się częściej! sprawy kominkowe posunęly sie o kolejny namiar na fachowca, który podobno ma teraz wolne terminy , zatem jutro do niego dzwonimy ...no i trza na gwałt podejmowac decyzje.......a my pomysłu nadal nie mamy.Znajoma obiecała katalog, może coś nam sie wtedy wyklaruje tysiu, alez masz dorosłego męzczyzne w domku Czy doszłas do porozumienia z harpią? Popytałam mojej mamuski..nie ma opcji musza ci zaległa kase wypłacic z tegorocznego budżetu! Jesli będą oporni, masz maszerować do burmistrza,on na pewno cos wymysli! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:15 Boze,moze u Matalki to plamienie w terminie @, i nie dzieje się nic złego?oby...trzymam mocno kciuki Tycjo, usciskaj 6-miesieczniaka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:29 melbus, mam nadzieję,że masz rację...tez o tym myslałam. Liria jak tescik z hiszpańskiego? Męzul przed chwilą wygadałswojej ukochanej mamusi,że wyjeżdżamy do Warszawy...no i teraz ta mnie bedzie meczyc, ze nie chce razem z nim do nich na ferie pojechać....no kurka wodna, przeciez nie wolno mi sie denerwowac , prawda? To po co mam do niej jechac? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 22:33 monia, pociąg powrotny mamy chyba cos ok.10.30 a przyjazd w innym terminie raczej nie wchodzi w grę, bo męzul nie mógłby ze mna jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:42 Olcia - u mnie nie dośc, że brzuchol żylasty, to jeszcze żylaste mam cycki. Za to w końcu rozmiar mam sluszny i mogę z prezesową skakac na gole klaty, bo takie D mi się rzucio, że aż sama nie wierzę. Wracając do brzucha, to wiecie, że można mieć krzywą linię Nigra??? Może uda mi się tak sfotografować, że bedzie widać, w każdym razie na dole mam prosto, a powyżej pępka zrobila mi się lekko przesunięta w lewo... Chyba, że to pępek jest krzywy i z mojej perspektywy tak to wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:50 Ja sie na pewno nie preterminuje, moj lekarz nie pozwala nawet 1 dzien po terminie chodzic w ciazy. Jak bedzie cc ze wzgledu na ulozenie malej to pewnie bedzie kazaz przyjsc po ukonczeniu 38 tyg. Zyly na cyckach i klacie tez mam. No ale sobie tlumacze, ze jak ilosc krwi w ciele sie zwieksza o polowe to gdzies to musi plynac, no nie? Moja linia tez jaka nie teges. do pepka prosto a od pepka troche na lewo bardziej sie zaczyna. MAruda pewnie zaraz wymysli, ze u Ciebie tez dziewczyna z tego powodu )) Skakanie z Fasntaisie na klaty baaardzo chcialabym zobaczyc ) Mysle, ze nie jeden facet zaplacilby za bilet wstepu. Althea a Ty co, Chrumpsowej nie ma to juz z nami pogadac nie chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:53 caly czas na was zerkam, ale nikogo nie bylo to co sama mialam ze soba gadac??? Olcia wiesz, ty to masz jednak glowe!! pewnie ze krzywa linia to dziewczyna PP Tatakna kiedy masz jakies usg?? Potworsik, biedaku wspolczuje kaszlu ** Balbinko ja maialam na mysli ze przelotem TEZ sie zobaczymy D Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 15:57 Potwors wspolczuje takiego kaszlu, ja juz dawno nie mialam (odpukac) ale to jest straszne, cala klata boli i wszystko inne tez. Bidna Ty! Matuda juz jestesmy to mozesz nawijac A cos wiadomo juz czy szefowa wie, ze swoje CV wyslalas? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:29 Tatanko, ciesze sie ,ze macie juz tylko tych dobrych fachowcówCo do kominka..to raczej cos nowoczesnego..ale zobaczymy projekty, a u kumpeli wykonanie.Mamy namiary na kilku fachowców, ale najpierw musimy zebrac opinie olcia, jakie tam zielone..fajne masz te żyłki Chrumpsia, ja cały czas trzymam kciuki... potwors..cie choroba, ale cie bidulko dopadło Jutko,daj maleństwu duzy spacerek i kurka, może jest coś, co dodatkowo podraznia ci tę ceręPij duzo wody z cytrynką! Tysiu, wiesz,wpierwszej chwili własnie o zbliżającej sie @@@ do ciebie pomyslałam...ale nie chciałam prorokować.Zresztą powodów do smutku miałas duzo.A abnegatem masazysta się nie przejmuj..pokazał klase na całego..niech go pokręci. Bebelku, jak moja idolka?Miała okazje zobaczyc żłobek na sofie? Melbusiu, ja dostałam jakis felerny link Agan...a zdradzisz tajemnice zmiany Małgosi na Kasię? Toz to moja imienniczka i niezłą miałam niespodziankęProsze mała kluseczke ode mnie wysciskac! Marudziu..ba straszne te nudy w pracy Pituś, swięte słowa Horticzko, to teraz męzus jest z Tomaszkiem?niezła prasowaczka z niego..mmmmm musze zabrac ze soba te stosy..bo mój slubny ucieka od żelazka jak od cholery Mielismy na obiadek tortille z nadzieniem własnego pomysłu..czyli wrzuciłam do gara co bylo w lodówceNawet dobre wyszło No nic musze się troszkę ogrnac, by znajomych nie przestraszyć Misiu,mam nadzieję,że kogos zaufanego znajdzieszNas to czeka dokładnie za rok. Monia a kiedy wy macie ferie? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: poniedzialek 15.01.07, 16:40 Olcia- u Łucji bez zmian. Ale mała żyje jeszcze i walczy... a ja się modlę... i cos Wam powiem: wczoraj jak się dowiedzialam o tym wylewie krwi do płuc to pomyślałam, że to juz koniec. I wieczorem jak usypiałam Tosię majac jednocześnie przy piersi Tadzia poczułam z taką wielką siłą, ze jestem ogromnie szczęśliwa!!! aż mnie coś w srodku zabolało od tego szczęścia! a potem stanęła mi przed oczami Patrycja z tym Maleństwem... i miałam taką wizję, taki sen na jawie, ze Malutka już odeszła i trzeba ja ubrac do trumny i że ja przyniosłam Patrycji taka sukieneczkę po Tosi, bielutką, malutka, śliczną... i myślałam, ze serce mi pęknie w tej chwili, łzy mi zaczęły płynąc i zaczęłam Go prosic po raz kolejny by ja ratował. Ale po raz pierwszy modliłam się z cała mocą! z wielką wiarą! modliłam sie poprostu całą sobą... i On mnie usłyszał... wiem, ze mnie usłyszał... nie wiem czy wysłucha, nie wiem jaki jest plan... ale Bóg usłyszał moje wołanie... po raz pierwszy w życiu doświadczyłam czegos takiego, takiej bliskosci Najwyższego... o taka metafizyke się otarłam... i modlę się dalej, ale teraz zanim Go prosze o łaskę zycia dla Łucji to najpierw Mu dziękuję, za to, co mam, za kazdy szczęśliwy dzień, ża Tadzia, za Tosię, za wszytsko... A Łucja walczy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:57 Bebell, ale ty to ładnie napisałas! to musiało być niesamowite uczucie. Ja wierze, ze z Łucja będzie dobrze! Olcia, a z kim ja mam gadac jak tu takie pustki?? Ja tez zylasta jestem okropnie, a linie mam tylko do pepka A nad pepkiem niedawno mi wylazly pikne rozstepy. Balbinko, miło cie widziec! Zycze powodzenia z kominkiem. Tatanko, dobrze ze sie pojawilas i ze juz masz necik. Marudka, nie zanudzilas sie dzisiaj?? Trzeba bylo pisac, ja zerkalam caly czas... no prawie, z przerwa na gotowanie obiadu, prasowanie i wizyte u poloznej. Moje małe podobno zalapalo o co chodzi, głowka jeszcze nieco ruchoma, ale znalazlo droge... a teraz szuka przycisku "start". Wypytalismy o to co po terminie... i mam nadziej, ze jednak cos sie ruszy, bo ja chyba zejde czekajac dwa tygodnie... na USG, a pozniej moze jeszcze dluzej... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 bebell 15.01.07, 17:00 Az mna zatrzęsło jak przeczytałam ... pieknie... Popros o jej zycie i zdrowie! poproś!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 17:06 Althea a masz przepis na tego murzynka ze styczniowek Zastosuj moze zadziala. I poswiedz dziecku latarka miedzy swoje nogi to moze i przycisk "start" znajdzie. Na serio gdzies na jakis "organicznych" stronach na temat wywolywania porodu czytalam zeby tak robic )) Tycja ja zapomnialam do Ciebie napisac, ze "koledze" to powiedz, ze jest konjo i pendecho (nie wiem jak sie pisze, znam tylko wymowe) ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: poniedzialek 15.01.07, 19:20 Olcia, musze sobie zapisac ten przepis na murzynka Wygląda na to, że nieźle działa Jedna dziewczyna nawet nie zdażyła spróbowac. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 19:27 No czytalam ) Sama mam juz zapisany. Ty go nie pisz tylko krec i piecz Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: poniedzialek 15.01.07, 16:59 Bebell ale sie zryczalam. Ja tez wierze, ze mala znajdzie sile, juz tyle walczy i jest dzielna. Takie rzeczy daja duzo do myslenia, i czlowiek od razu widzi jakie ma szczescie, nawet jak nie wszystko szlo po naszej mysli. Nie wyobrazam sobie nawet co musi Patrycja przezywac w takich chwilach ( Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Marcel dzis o 22.40 skończy POŁ ROKU! 15.01.07, 17:06 Dałybyscie wiarę? Juz siedzi dziecina)))) ale zębów brak Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: poniedzialek 15.01.07, 17:06 Bebell, piekne... ja tez wierze ze Łucja da rade, musi tu jeszcze cos zrobic nie moze tak szybko odejść..... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 17:22 Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 17:24 Yskyerko, mam nadzeje ze to nie Twoj M. bo ze talent facet ma to juz wiemy:- ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 18:01 Najpierw splakalam się jak głupia po poście Bebelka, a teraz uśmiałam do łez z posta Pitusia... Bebelku - ja mocno wierzę w to, że będzie dobrze, tylko może to co zaraz napisze będzie malo optymistyczne. Wiesz ja zawsze w takich momentach proszę Boga, żeby zrobil wszystko, aby takie Maleństwo nie musiało cierpieć. Jeżeli ma być dobrze, to żeby tak faktycznie było, bo patrzeć nie moge na tragedię tych Małych Istot- a niestety w swojej pracy patrzę na nią codziennie. Modlę się mocno, aby te wszystkie komplikacje nie okazaly się być istotnymi w dalszym rozwoju Łucji. ...aby moga jak każde zdrowe dziecko żyć i tym życiem się cieszyć... Poza tym pytam się gdzie byla Tosia podczas waszego zlotu, bo jakoś jej tam nie widzę, a intensywnie poszukiwałam na zdjęciach???? Althea - nosz linia tylko do pępka??? Ciekawe co na to Marudka, skoro krzywa na dziewczynke??? Nie wierzę, żeby mój Kropek był babą, bo widzialam siusiaka i jajka i chyba mu się nie zesorbowało. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 18:24 Tosia miała wychodne Bebellku, pieknie to napisalas. Ja wlasnie tez o tym myslalam piszac rano ze ja jestem szczesliwa a taka tragedia dzieje sie tak blisko. Spacerujac dzis z Zosia patrzylam na nia i mylalam jak malutka Łucja strasznie musi cierpiec:- (((( yła sobie w brzuszku, idealna mała istotka w której był taki potencjał. I po prostu okrutny los nie dał jej szans. Wiem że tak sie dzieje przy kazdym poronieniu, ale jak taki maly czlowie sie rodzi, cierpi, walczy to jest to tak okrutnie namacalne. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje... A moja Zosi dzisiaj znowu miala krew w kupkach (2). I niby sie nie martwie bo przeczytalam ze krew w niemowlecych kupkach to rzadko kiedy cos powaznego, ale jednak. Do cholery jasnej, przeciez ja juz malo co jem??? Anialm pamietam jak tez walczyla z krwia w kupkach Szymka, nie wiecie jak sie to skonczylo? A moj M. byl dzis z wizyta u specjalisty od CMV ze szpitala zakaznego. No i on tez kazal sie nie martwic. Po pierwsze spojrzal w ktorym laboratorium byly robione badania i powiedzial zeby tam nie robic bo im sie czesto cos pieprzy. I odeslal nas na te badania ktore mamy robic teraz gdzies na wolska, bo to podobno jedyne miejsce gdzie porzadnie badaja cyto. z kazda nowo zdobyta informacja stwierdzam ze robienie badania na cmv w ciazt to PURE NONSENSE. Jak sie dziecku przedluza zoltaczka to se sami zrobia po porodzie dziecku, jak bylo u Tadka. Takze ciezarowki olejcie to, lepiej zrobic maluchowi po urodzeniu. A jakby igg wyszly za wysokie to sie bedziecie martwic niepotrzebnie cala ciaze a i tak nie mozna z tym nic zrobic. zreszta po cholere badanie ktore w wiekszosci miejsc robia zle. no, to sobie popisalam. Bebell, kupilam sobie ksiazeczke Tiny Love na allegro bo fajna jest Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 19:02 Kasiu i Pituś dzieki za to ze sie spłakałam ze śmiechu)))) Marudka ja juz tutaj siedze w spodniach dresowych i czekam na nasz czas do poskakania Bede prawdopodobnie w czwartek we Wrocławiu ale jasny gwint nie wiem czy dadza mi cokolwiek wolnego czasu...... no i sie lekko pochwale kupiłam sobie fajna bluzeczke i super cyckownik od razu czuje sie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: list do jednego z czasopism poradnikowych 15.01.07, 19:09 Aniu - we Wrocku powiadasz???? Kurcze, fajnie by było gdybyś miała chwilkę wolnego. Ja musze tylko dziadka ze szpitala odebrać, a tak to mam wolny cały dzień. Może Jutka i Jaania dały by rade wypaść gdzieś na małą "kawkę". A ja chciałam napisać, zę w środę będę w Jeleniej Górze - to info dla Nikusi, bo prosiła żebym napisała jak już zaplanujemy jakiś wyjazd. W banku mamy być do 16, a później jedziemy do znajomych, niemniej jak miałbyś ochotę to możemy umówić się gdzieś na soczek jeżeli będziesz miała czas, a wiem, ze z tym u Ciebie licho... Czekam na jakieś info!!! Ant - jak dzisiaj Amelka??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka melduję się 15.01.07, 19:04 I uciekam do roboty. Dopiero weszliśmy do domu, właściwie pół dnia stracone, bo nic nie załatwiliśmy, a robota czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 19:45 Witajcie, Czytam sobie Was cały dzień, ale jakoś nie miałąm weny żeby coś napisać. Bebell pieknie napisałaś. Wierzę, że Bóg słucha Twoich modlitw i wszytkich którzy proszą za małą Łucją. Przyznam się, że Tatanka wiernie oddała także moje myśli, serce mi się kroi jak pomyslę jak bardzo cierpi ta mała istostka, jak bardzo cierpią jej rodzice i modlę się o cud, cud uzdrowienia dla Łucji. Marudko jutrzejsze spotkanie aktualne? Fantaisie wpadaj do nas jak tylko masz ochotę tylko daj znać tak z 3 godzinki wcześniej, żebym zdążyła ciastka upiec. Ciekawe jak pierwszy dzień w pracy Chrumpsie? Mam nadzieję, że praca ją uskrzydli)) Ant dobrze ze Amelka czuje się lepiej. I gratuluję udanych zakupów. Nic tak nie poprawia nastroju jak udane zakupy Ależ wczoraj macanie było)) oby skuteczne!!! Uściski m. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: melduję się 15.01.07, 19:47 Melduje sie i ja. Poczatkowo chcialam Was czytac, ale mozg mi prauje i nie dam rady Widze, ze Althea sie zameldowala, no i Yskyerka... Dzien baardzo pracowity. Nie spoznilam sie Firma generalnie ok, tlumaczylam dzis list z IT na PL i wysylalam do klientow i normalnie cala firme zwiedzalam, mialam nawet sesje fotograficzna, he he - fote mi strzelili, zeby klient wiedzial z kim sie kontaktuje. Generalnie jestem zadowolona, choc po tych ostatnich przezyciach ostrozna w sadach. Pozyjemy zobaczymy! Aaaa wyglada na to, ze w moze na wiosne zawitam sluzbowo do Wawy Ide jeszcze odpoczac - moze pozniej uda mi sie skupic Smutno mi bylo bez Was Potworsik dzieki za esa!!!!!!!! Dzieki za wszystkie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: melduję się 15.01.07, 19:50 Monia, no i chcialam sie umowic do tej lekarki. dobra musi byb bo jest tak jak z kazdym porzadnym lekarzem w limie - termin na polowe lutego... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: melduję się 15.01.07, 19:54 Potwors sms taki zdawkowy, bo ja nie opanowalam dobrze pisania na tej mojej nowej komorce... Aaa niestety generalnie w IT pracuje sie z przerwa NIE WLICZANA do czasu pracy. Cale szczecie ta firma jest dosc elastyczna i ludzie z eksportu o roznych porach wychodza. Tak wiec ja bede konczyla o 17 i zanim dojade do domu to bedzie przed 19 No, ale nawet gdydym znalazla cos blisko domu to nie musialoby oznaczac wczesniejszych przyjazdow... Np. wiele butikow z okolicznych wiekszych miast pracuje z 3 godz. przerwa - jesli sie nie mieszka w tym miescie to kicha na maksa. Tak wiec tragicznie nie jest. Potworsik zdrowiej!!! Lirio nie napisalas jak poszedl Ci test z hiszpanskiego!!! Tatanko jak milo Cie "widziec"!!! No i moze doczytam zaraz reszte ))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Bebell 15.01.07, 20:00 Pieknie napisalas, az mi lzy stanely w oczach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: melduję się 15.01.07, 20:02 i ja sie melduje wieczornie ) Althea mowisz ze mlode szuka przycisku start?? a ja sie ludzilam ze ono zostanie w brzuchu jeszcze drugie 9 miesiecy ) Bebelek pieknie napisalas. ja caly czas mysle cieplo o Lucji i trzymam za na kciuki! Chrumpsowa czyli w sumie jestes zadowolona?? super! i czekamy na ciebie w w- wie ) Marcelkowi gratuluje 6 miesiecy. a pamietam Tycji post ze mam 2 kreski!!! zbiegl sie z moim powrotem z holandii Antus ja tez siedze i czekam na skakanie Pitus usmialam sie ) genialne dzis w robocie mialam jakis smetny dzien wiecie jak mi sie nie chce tam chodzic?? zaczynam sie obawiac bezrobocia (( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:05 Megi, jak wam pasje to ja jestem najpozniej o 17.00 * Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:14 Jestem... Myslałam dziś duzo o Łucji i Jej rodzicach.Oby było coraz lepiej... Chrumpsowa-gratuluje pierwszego dnia w pracy Fantaisie, diler pyta, czy towar był dobry;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:18 Miki wcale nie jest do mnie podobny!jest ładniejszy!;P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Boshe... skleroza!! 15.01.07, 20:24 No wlasnie skleroza. Marcel wszystkiego naj z okazji 6-cio miesiecznicy ) No i Chrumpsie ten dlugi dojazd to tragedia. Moze na drutach nauczysz sie w pociagu robic ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: melduję się 15.01.07, 20:04 To super Chrumpsie, mam nadzieje, ze juz niedlugo tak bedziesz miala czas zorganizowany, ze skrobniesz cos do nas pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Marudzia 15.01.07, 20:46 nie boj sie bezrobocia!!! Na pewno bedzie dobrze! Lepiej znalezc cos innego niz gnic w tej firmie, a jak juz w niej nie bedziesz pracowala to na 100% cos znajdziesz. Popatrz na mnie - wydawalo sie niektorym Wlochom, ze ja powinnam byc wdzieczna, gdybym mogla w sklepie pracowac, a najlepiej, zebym schody myla... Gdzie ja sie do birua pcham!! No i w sumie az tak dlugo pracy nie szukalam. Tak intensywniej zaczelismy szukac od konca pazdziernika a rozmowy pod koniec grudnia zaowocowaly praca. Jestem b. zadowolona No i mam nadzieje, ze interesy pojda na tyle dobrze, ze mnie zatrzymaja... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Marudzia 15.01.07, 20:57 Chrumpsie, gratuluję udanego pierwszego dnia w pracy! Oby tak dalej! Finko, to raczej nie był mój mąż, chociaż on do wielu rzeczy jest zdolny. Olcia, jak wczorajsze macanie przez ekran przyniesie skutki i będziesz chciała zmienić zawód, to już chyba do emerytury będziesz musiała w ciąży chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Marudzia 15.01.07, 21:10 Hehe, no raczej lezec w ciazy Wy lepiej korzystajcie teraz bo to pierwsza moja ciaza i raczej osttania. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudzia 15.01.07, 21:15 Marudko zatem czekamy jutro na ciebie Marcelku wszytskiego najlepszego z okazji 6 miesięcy spędzonych po tej stronie brzuszka!!! Niech rodzice są dla Ciebie wyrozumiali, kupują Ci fajne zabawki i w odpowiednim czasie pomyślą o rodzeństwie, żebyś miał się z kim bawić! Bebell jutro dam Marudce matę(wypraną) i tak myślę, że po co Wy macie kupować kolejną, jeżeli tylko Tadziowi będzie odpowiadała to niech chłopak korzysta ile chce, bo zanim u nas kolejny maluch będzie chciał z niej korzystać to pewnie minie ponad rok, a wtedy już Tadeusz z maty wyrośnie. A my dzisiaj świetujemy sobie 5 rocznice pierwszej randki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:10 Witam! Pituś, widzę że optymistycznie na mnie spoglądasz ale podobno dla brzuchatek też są fajne zabiegi I ja bym na Twoim miejscu ew. dołożyła łańcuszekPPP niech Marudzię skręca))) Marudzia, szefowej nie ma, to szelejesz co ja z Tobą mam Althea, zostało coś z chleba, bo też mam ochotę pchnij po linii! Kasiu, to mieliście weekend ale najaważniejsze że jest już za Wami!!!!! buźka dla Ciebie i dziewczynek! Hej Tatanko! uświadom babcię, że ja rocznikowo to już 31 jaka ja stara jestem!!! I chcesz na gołe klaty? no Kochana przy D to ja odpadam ale poczekaj, poczekaj ja pewnie nawet w literówce się nie zmieszczę, zamówię sobie dwa namiociki i wtedy pogadamy Nikuś, wysyłam do Ciebie trochę mojej energii, żeby to przesilenie poszło sobie! Misia, a ja myślę że przy opiekunce takich akcji nie będzie! dzieci wyczuwają, że to ktoś obcy i działają trochę asekuracyjnie! myśl pozytywnie Balbinko, dobrze że się meldujesz! Kochana ja tam nie chcę gadać, ale skoro Ty się tak źle czujesz, to może jednak odpuść ten wyjazd...i przyjedziesz jak będziesz już w lepszej kondycji... a ja 18 mam lekcje do czarnej nocy to chyba zostaje tylko 19, może jak skończę granko w przedszkolach to się spotkamy? Ferie zaczynam 29 stycznia, ale myślę że w sobotę 27 będę już mogła długo pospaćDDDD Bebelku!!!! ja wierzę!!! modlę się!!!!!! Łucja to silna dziewczynka!!! skoro przetrwała ten wylew będzie dobrze!!!!!!! Olcia, zdaje się że zapomniałaś??? internet? a może jeszcze seks grupa, żeby kobiety w połogu przygotować do bzykanka)) Ja myślę, że można niezły interes rozkręcić)) i tylko kaskę zbierać))) Potwors, ściskam! i kuruj się! Pituś, genialne faceci jednak są bezkonkurencyjni))) Na połowę lutego???? szok!!!!! nie miałam pojęcia! Megi i nie chcę zapeszyć, ale został zmieniony termin Lindego na 29 stycznia, a to będzie poniedziałek tzw.feryjny, więc....... Chrumpsik, brawo!!! dzielna kobieta z Ciebie!!!! a jak jeszcze służbowo zawitasz do Polski, to szał ciał Antuś, jak dzisiaj Amelka? i gratuluję zakupów a ten cyckonosz to jaki? Tycja, gratuluję pół roku a zęby się jeszcze pojawią Melbuś, towar pierwsza klasa)))) czekamy na efektyPPP na razie latam z patykiem po ogródkuPPPPPPPP a nad kuwetą wiszę)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: melduję się 15.01.07, 21:16 Monia - boję się, że namioty będziesz 4-osobowe musiala zakupić, bo jedynki na bank będą za małe. Poza tym boję się, że już za trochę to mi tylko wspomnienie po tych cyckach zostanie, więc muszę się nacieszyć ile wlezie... Aż się boję jakie później będą...ale najwyżej jak urodzę wszystkie zaplanowane i nieplanowane dzieci, to sobie silikony wstawię. Uciekam pod prysznic i do wyrka, bo jutro musze o 6 wstac i wrócę dopiero wieczorkiem Dobranoc Baby i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 21:19 Tatanko spij dobrze!!! Olcia wy tylko jednego potomka a raczej potomkinie planujecie? Monia no to nie ma zmiłuj się, musisz do nas przyjechać na ciasteczka tego 29 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 21:59 Babeczki, dopiero teraz wróciłam do domku i moge wam te wieści przekazać. "Po pracy bez powodu zaczęłam plamić.Byłam u ginki - w szpitalu nie ma miejca.Leżę w domu , biore luteine i nospę i magnezin.Jutro rano usg. Buźki" Babeczki pomódlmy się tez za zdrówko matalkowego maleństwa! Mam nadzieje,że wszystko bedzie dobrze.Szkoda, że nie ma miejsc w szpitalu.Zrobiliby jej od razu usg i biedna byłaby spokojniejsza.A tak czeka ją nerwówka do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:04 Trzymam kciuki!!!! modlę się!!!! będzie dobrze! Balbinko, tytuł posta spowodował, że bałam się otworzyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:05 Trzymam mocno kciuki, MUSI byc dobrze!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:14 Monia, noz smutne te wiesci od matalki Ja w pierwszej chwili się przeraziłam, ale pomyślałam sobie,że przeciez anialm ,horticzka, tysia i tatanka plamiły i wszystko bylo ok Bebelku, miałam juz kilka razy takie odczucie...nie wiem jakos tak dziwnie wtedy mi było na duszy...ale lżej na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re:wieści od matalki:((((( 15.01.07, 22:57 Bedzie dobrze, trzymam kciuki zacisniete. Niech sie jutro szybko melduje. Koniec z basenami i tanczeniem dla Matalki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:34 Mniam, mniam dziękuję)))) Olcia, to zamierzacie na jednym poprzestać? Spij dobrze i wiesz te 4 osobowe to są okropnie brzydkiePPP Megi, jak będę już wiedzieć na 100% jaki jest plan na 29 to daję znać) i leeeecę!!! a teraz życzę miłego świętowania)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: melduję się 15.01.07, 21:45 i ja sie melduje Tycja, wycaluj Marcelka - ale ten czas leci! a zabki wyjda, nie martw sie)) Bebelku, az mnie ciarki przelecialy... ja tez caly czas mam Malenka w swoich myslach i caly czas mam nadzieje, ze Ona wygra ta walke! Tatanko, nie wiem dlaczego ale wydawalo mi sie, ze Ty dopiero co w ciaze zaszlas a to juz prawie prawie )) no i praca w domku wre szykujcie sie na wielka chwile! )) Pitus, ogloszenie bombowe Balbinko, my sie dostosujemy kochana! chyba cos przeoczylam - jak Ty sie czujesz??? i nie wiem co jeszcze a, Chrumpsie - mam nadzieje, ze kolejne dni tez beda fajne teraz to Ci dopiero czas bedzie lecial! jakas smetna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: melduję się 15.01.07, 21:50 W planach byla dwojka ale moje 4 miesiace w lozku chyba zweryfikowalo plany. Ant a Ty wiesz, ze nowe zakupy to sie zazywczaj koncza zdjeciami na forum nie? To dawaj, tylko wszystkie Fantaisie z tych nowoczesnych 4-ro osobowych mozna cos czasami wybrac Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: melduję się 15.01.07, 21:56 Olcia ja tam myślę, że skusicie się na dwójkę, jak już trochę zapomnisz o tym leżeniu 4-miesiecznym. Dobranoc idę się przytulić do męza m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 21:57 Kocurku, co się dzieje?????? buźka dla Ciebie i Julci z K. Olcia, najlepsze są te co mają kuchnięPPP A może przy drugiej takich problemów mieć nie będziesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: melduję się 15.01.07, 22:04 No to ja się tez zamelduję przed snem) Proszę ode mnie uściskać Marcelka i powiedzieć, kiedy te dzieci zdążyły tak urosnąć???? Bebell,niesamowiete jest to, co napisalaś, pomodlę się za Maleńką przyjaciółki i wierzę, że jak już tyle przeszła, to powinna już sobie dać radę.... Pamiętam, że jak miała sie urodzić moja najmłodsza bratanica, która, jak sie okazało byla dość długo owinięta pępowiną i nie chciała sie odkręcić, to czułam jakiś paniczny, niewytłumaczalny lęk o jej życie (wtedy moje dziecko bylo w dalekich planach). Któregoś dnia, jak wracałam z pracy, musiałam długo czekać na tramwaj i ostatecznie poszłam na inny przystanek. Po drodze był kościół Dominkanów. Weszłam, porozmawiałam z Nim, i jak wychodziłam, to lęk zupełnie minął i bylo tak jakoś lżej...A wkrótce Emilka się odkręciłaMOze nic szczególnego się nie wydarzyło, ale sie tylko upewniłam , że On słucha... To na razie, muszę pranie sprzątnąć, bo M krzyczy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 22:11 Balbinko, ja mam w czwartek lekcje do 20:30(( a zaczynam o 13:30. więc jestem w stanie dotrzeć gdzieś tam na 21:15 a w piątek rano mam przedszkola... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 22:20 Monia, nie wiem jak kocurki chodza spac...ale my jestesmy długodystansowi No i szkoda,że znowu z ant się miniemy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 15.01.07, 22:25 Balbinko, coś wymyślimy a w piątek, o której jedziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: melduję się 15.01.07, 22:36 Chrumpsik * Za Matalke trzymam kciuki i wierze ze bedzie dobrze!!!!!!!!! i ide do wyrka, aerobik i czarne mysli robia swoje ( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 23:00 Babki..ja chyba cos pomieszałam z moja sygnaturką...dopiero jutro powinna się pokazać 10...Jak to faktycznie jest? Czyzbym źle cos policzyła? Ostatni okres dostałam we wtorek..to chyba tego dnia powinien zaczynac sie nastepny tydzień...juz zgłupiałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: melduję się 15.01.07, 23:03 no to chyba wszystko się zgadza-ostatni dzień tygodnia jest w poniedziałek, czyli dzis-masz pełne 10 tygodni Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: melduję się 15.01.07, 23:05 Olcia , megi ma rację, szybko zapomnisz o lezeniu.Zreszta taka sytuacja wcale się nie musi powtórzyćI co tam dziec wazniejszyPopatrz na bebelka z tosia miała problemy a z Tadzikiem juz nie chrumpsia, oby jutrzejszy dzien w pracy byl jeszcze lepszy! I ja ide sie wypoziomowac do łóżeczka.Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Potwors, Chrumpsie 15.01.07, 23:19 Caly czas myslimy o wakacjach we wrzesniu i przerabiamy rozne opcje. Chcemy zaplanowac Gdzie w Italii sa najlepsze plaze? Takie zeby byl piaseczek, cieplutko i w ogole bylo fajnie. Ba tak sie teraz zastanawiamy ze moze jednak niekoniecznie TUI i tlumy rozowych Niemcow i Angoli tylko cos bardziej kameralnego. Np jakis maly wloski hotelik, mala miejscowosc i dobre jedzenie. Macie pomysl jak sie zabrac do szukania czegos takiego? Potworsiku, podpytaj swojego M. prosze. Czasu mamy duzo wiec moze uda nam sie cos fajnego zorganizowac. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Potwors, Chrumpsie 15.01.07, 23:30 Biedna Matalka... mam nadzieje, ze wszystko ok! i co to za szpital, ze nie zrobili jej od razu usg??? Monia, to smecenie to tak po prostu... a moze zaczynam bac sie powrotu do pracy??? Balbinko, my chodzimy spac o poznych godzinach takze Monia, jakby co to dawaj Kasiu, a czy Was przypadkiem nie pogielo??? co Wy tak wczesnie sie zmywacie???? wakacje... marzenie))) Olcia, dzwonilas do mojej siorki???? jak nie, to na co jeszcze czekasz???? PP i chyba lece do wyrka. Julcia caly czas wyciaga nozki nad kocyk - wczesniej zakladala sobie go na glowe, ale odkad wsadzam go miedzy materac a szczebelki wymyslila inna zabawe och te dzieci....PPP Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Balbinko 15.01.07, 23:33 To nie licz od OM, tylko do dnia inseminacji dodaj pełne dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam wtorkowo:) 16.01.07, 07:58 dziś znowu cały dzień w pracy, więc proszę o esa ,gdyby cos się działo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 08:13 Hej, Zmartwiłam sie Matalką, trzymam kciuki zeby plamienia poszły sobie gdzie pierz rośnie. Balbinko nosz kurza stopa ze sie miniemy a jak stoicie z piatkiem kiedy wracacie ? Fantaisie ten cyckownik to taki fajny czarny ma takie słodkie wstawki ze sznureczkami do wiazania ala lekki gorset ale takie delikatne i jest super wygodnyno ale zdjec tego to wam nie bede przesyłać)) Tatanko wiesz czasami ten rozmiar zostaje ja z A wskoczyłam na D i spadłam na B wiec i tak lepiej a w czasie karmienia i D było małeto były czasy.... Lece popracować... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 08:47 Witam wtorkowo Monia dzięki za te pokłady energii! Dziś mi troche lepiej Bebellku pięknie napisałaś o swoich odczuciach, aż się popłakałam. Cały czas mam nadzieję że maleńka Łucja jednak wyjdzie z tego. Antuś pochwal się zakupami! I dobrze ze Amelka ma sie coraz lepiej. Trzymam kciuki za Matalkę. I czekam niecierpliwie na dobre wieści. Tatanko kto wie, moze uda nam się popołudniu w środę spotkać. Ale to będe wiedziała za kilka godzin, bo być może będe miała czas wybrac się do Jeleniej Góry. Super że o mnie pomyslalaś.)) Tysiu buziaki dla półrocznego Marcelka. Dobrze że Motylki Cytrusi już w domu. Althea super że małe załpało o c chodzi. I niech wkrótce znajdzie ten guziczek z napisem "Start" Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:11 Witam Biedna Matalka, ciekawe co u niej. Mam nadzieje ze dobrze i te plamienie jakies niegrozne sa. A ja sie zdolowalam. Meczy mnie ta dieta, mam ochote na kefir i juz sama nie wiem co mam zrobic. Nic mi sie nie chce gotowac dobrego bo po co skoro i tak nie moge tego zjesc w wiekszosci przypadkow???? Cholera wie co to za ustrojstwo. Jutro rano zadzwonie do Brata Franciszka, co mi tam. To pewnie wcale nie jest skaza. Samo slowo skaza mnie wnerwia, latwa diagnoza a matka sie katuje. Juz powoli w ogole nic nie jem bo mi sie odechcialo. Slaba jestem a waga ani drgnie W dodatku dzis Zoska cala noc ssala...tylko ja przerzucalam ze strony na strone. Bebellku, i jak Łucja? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:33 Dzien dobry, Doczytałam dzisiaj o Matalce, martwię się. Finko może rzeczywiście to jest alergia na jeden produkt a nie skaza bałkowa? Zobaczymy co powie brat Franciszek. Ja też myślałam czy nie wybrać sę z Mikim do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:45 cześc dziewczynki trzymam kciuki za maleństwo Matalki, na pewno będzie dobrze! Kocurku, co to za smętek? Buziaki dla półrocznego Marcelka Antuś, ja bardzo chciałabym spotkac się z Tobą we Wrocku, ale na pewno nie będe mogła wyrwac się z pracy Do której u nas będziesz? a tak w ogóle to trzymajcie kciuki, bo walczymy dziś z szefową o premie, zadnej nie podoba się ten racjonalizatorski pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Balbinko! 16.01.07, 09:47 czy mogłabym miec do Ciebie prosbę w związku z wiyzta u br. Franciszka? Byłabys tak kochana i zapytała go czy zioła o nazwie krwiościąg, które przypisał mi na gronkowca, można pić w ciąży? Będe bardzo, bardzo wdzięczna. Nie wiem czy można do niego zadzwonić i zapytac po prostu... Musze jakoś wyleczyc swoja twarz Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Balbinko! 16.01.07, 09:52 dla ścisłości to ziołka mają nazwę KRWIŚCIĄG Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:05 Jutko, oczywiście, nie ma problemu, zapytam.A masz wystarczający zapas tych ziołek? Moge przy okazji kupic i przesłac ci do domku. Normalnie załamka z tymi poronieniami...kurka, na palcach mozna policzyć, której z nas to nie spotkało I boje sie jeszcze bardziej o moje maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:08 dziękuję kochana... mam ich jeszcze sporo, wystarczy ja tez zadrżałam Balbinko, zwłaszcza że jestem teraz w takim momencie gdy nic nie czuję, nie mam mdłości, senności, a jescze nie mam brzuszka, nie przytyłam, takie zawieszenie ale musimy wierzyć, że będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko! 16.01.07, 10:12 Jutko, no własnie...pozostaje nam ufac,ze wszystko jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: witam wtorkowo:) 16.01.07, 09:47 Bebellku mysle o malej nieustannie. To co wczoraj napisalas bylo piekne i dzisiaj mnie uratowalo. Dziekuje Ci*** Marcelku slemy tysiac slodkich caluskow*** Martwie sie o Matalke. Trzymam kciuki. Dobrych wiadomosci dla wszystkich na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 09:57 Kochane, matalka przed chwilą przysłała mi taka wiadomość:"Zarodek obumarł nie nagle,zaczeło sie 2-3 tygodnie temu.Czekam pod telefonem na miejsce w szpitalu do czwartku.Chyba się zaryczę." Ryczę razem z nią.To takie niesprawidliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 09:58 Boze jak mi przykro tak bardzo mi przykro..... Dlaczego???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 10:03 nie wiem co powiedzieć ( ściskam Cie bardzo mocno Matalko, ogromnie mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieści od matalki:( 16.01.07, 10:09 I mam nadzieje,że miejsce w szpitalu szybko sie zwolni...przecież to nieludzkie tak ja katowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:07 Już mi się ten dzień nie podoba. Trzymam kciuki za Matalkę, żeby szybko znalazło się miejsce w szpitalu i żeby ona znalazła w sobie tyle siły, żeby to wszystko przetrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:15 cisnie mi sie na usta tylko jedno slow, ale publicznie nie bede go pisac ( nie jedna znas wie co teraz Matalka czuje myslami jestem z nia i z moim Aniolkiem. juz rycze (( Matalko sciskam bardzo mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:22 Matalko kochana trzymaj się! Tak strasznie mi przykro ((( Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:23 Matalka strasznie mi przykro mam nadzieje ze szybko bedzie wolne miejce w szpitalu. XzNorumalnie bedac tu z wami dopiero wiem jakie mam szczescie ze mam swoje 2 perelki bez wiekszych problemow. i wszystkim wam zycze takiego szczescia. a ja dzisiaj zamowilam prezenty na dzien babci i dziadka kubek dla taty i kalendaz dla mamy oczywiscie ze zdjeciami dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:27 Matalko tak bardzo mi przykro ((( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 10:59 Boże dlaczego???? Dlaczego to wszystko takie niesprawiedliwe!!! Matalko kochana trzymaj się!!! Zamknęłam się w pracy w pokoju i ryczę (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:03 Nic więcej nie napiszę bo nie jestem w stanie. Mam dość tej niesprawiedliwości świata. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 16.01.07, 11:49 chciałam sky europe ale widzę że od lutego nie ma kursów do Polski ( bo inne są normalnie. a w innych liniach wychodzi drożej. Ale już prawie się zdecydowaliśmy z mężem żeznów autem pojedziemy. Bo planujemy na pewno 3 tygodiowy pobyt a w polsce bez auta będzie trudno-zwłaszcza że jedni rodzice od drugich są oddalenie o 80km. Poza tym będziemy chcieli jeździć na naszą działeczkę. No i planujemy zaprosić tu do anglii nasze mamy i pewnie zrobimy tak żeby wróciły z nami do polski. Jeszcze rozważamy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: tak mi przykro Matalko... 16.01.07, 11:16 Matalko, tak bardzo mi przykro i tak bardzo Ci współczuję.... Dziwny i niesprawiedliwy jest nasz świat Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:05 Witam i ja po fatalnej nocy... jestem kompletnie niewyspana. Matalko, tak mi przykro(( Pitus, dbaj o siebie! Musisz miec sile dla Zosi. Marudka, jak dzisiaj w pracy?? Dalej laba bez szefowej? Olcia, fajny macie ten szpital U nas nawet komorki nie mozna uzywac... prawie. Przepraszam, ze tak malo pisze i tak chaotycznie, ale jakos nie mam weny tworczej i pamiec nie ta.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:22 Matalko, ściskam Ciebie bardzo mocno, i jestem z Tobą myślami.... Nie umwiem wyrazić jak bardzo jest mi przykro to tak boli, tak bardzo boli.... Pamietaj ze jesteśmy tutaj płacz razem z nami moze chociaz tak bedziemy wstanie zdjąc z Ciebie czesc tego ciezaru. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:49 Babell codziennie trzeba dziekować Bogu za to co mamy. Musimy pamiętać o tym że mamy kochajęce rodziny (rodziców, męża, dzieci), kochane sierściuchy, dach nad głową i mamy do gara włożyć. Często zapminamy o tym jak dużo mamy. Ale nie mogę pojąć DLACZEGO czasem Bóg wystawia nas na TAKĄ próbę, na takie cierpienie. Ech kiepski mam humor, bo na dodatek mam @, a wczoraj na kolędzie ksiądz pytał nas o dzieci... kazał się modlić bo Bóg jest dobry i hojny, ale może ma dla nas wyznaczoną inną ścieżkę życia. Ja nie chce innej ścieżki życia ((( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 11:55 Chrumpsie, Monia - test z hiszpana sobie przełożyłam, chyba jutro będę pisać. Chrumpsie cieszę się że jesteś zadowolona z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:06 Matalko, strasznie mi przykro...((((((((((((((((((( jestesmy z Toba! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:17 Olcia - dzięki za zdjęcia brzucha - i ja sobie pomacałam. Modlę się za Patrycję i jej maleństwo i za wszystkie maleństwa forumkowe. i gratuluję Kasi podjęcia decyzji!!! nosz dziewczyny muszą mieć braciszka )) Monia-ja się zapisuję w kolejce po kreski od Cytrusi!!! ja!! ja!!! ja chcę!!! Misia-życzę owocnych poszukiwań niani. Chrumpsik - współzuję wczesnego wstawania - mój mąż biedaczek wstaje o 4:45 - a on okropny śpioch jest więc tym bardziej doceniam jego poświęcenie.. I tłumaczę się z wczorajszej nieobecności - otóż wreszcie wybraliśmy się do Londynu!!! prześlę wam jakies foteczki. mężuś był strasznie oporny bo on z tych co nie lubią zwiedzania ale był dzielny ) I dziękuję za zdjęcia dzieciaczków!!! nosz Tadek Zosi pisany jak nic!! Bebelku- pięknie napisałaś o tej modlitwie - popłakałam się ze wzruszenia.. i ja nie przestaję się modlić za wszystkie maleństwa które tego potrzebują. I ja wierzę że Bóg słucha naszych modlitw i bierze je pod uwagę ustalając swoje plany... Pituś - nosz ubawił mnie finał problemu czytelnika czasopisma - hahaha - myślę że powinien je przetoczyć, Dla Marcelka najlepsze życzenia z okazji półrocznicy!! Marudko-przytulam. Nie bój się!!! będzie dobrze!! Olcia a czemu piszesz że to twoja ostatnia ciąza?? wierzę że po porodzie zmienisz zdanie Ma ktoś pomysł na jakiś optymistyczny tytuł wątku?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:22 Ja nie mam pomyslu. Erga, w Tobie nadzieja no nastroj sie przygnebiajacy zrobil. A mnie sie w dodatku zrobila opryszczka. Fuj. 1,5 roku nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:11 Oj, weszlam rano na forum i w sumie nic nie napisalam bo nie wiedzialam co. Bez sensu. Matalko trzymaj sie((((***** Niesprawiedliwe, to wszystko jest strasznie. Matalko niech Bóg da Ci teraz siłę żeby przez to przejść. Ane kochana, Ty też się trzymaj. Kupa czasu już minęła i nawe sobie nie wyobrażam jak musi Ci być ciężko. A jak tam badania, że przejdę do prozaicznych rzeczy? A ja sprzątam i gotuje sobie jakieś ohydztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:25 Lirio- każda z nas ma swoją historię i każda pyta dlaczego... ale czyż nie jest tak, ze dopiero jak patrzysz na cierpienie, jak go doświadczasz, jak Cie ono dotyka to dopiero wtedy widzisz ile szczęścia masz, miałaś... ja się teraz czuje jakby wszystko wokół szło takim zwolnionym tempem, jak film na wolnych obrotach... i strasznie dużo rzeczy dostrzegam, dobrych i złych... ale musialam sie zatrzymac... U Łucji bez zmian. Matalko- ściskam Cie mocno. Myślami jestem z Toba. Badź silna... k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 nowy wątek... 16.01.07, 12:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=55602766 Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: takie wieści z samego rańca? :( 16.01.07, 12:41 przeczytalam reportaz o Simonie Molu i juz calkiem sie zdolowalam.... Bebelek slusznie pisze! Kazdy z nas kiedys przezywa jakies straszne cierpienie. Trzeba przez to przejsc, stanac na nogi i pomyslec, ze bedzie lepiej! wiem, ze na poczatku jest ciezko ale cierpienie nas wzmacnia w zmaganiu sie z tym okrutnym swiatem... niestety Odpowiedz Link Zgłoś