19.01.07, 11:49
jak poradzic sobie z zazdroscia?? nie moge sluchac ani patrzec jak sie
okazuje ze ktos jest w ciazy, badz dzidzia sie urodzila. Tak bardzo bym tez
chciala juz juz. Nie chce zeby ktos byl pierwszy
Boje sie ze za kare to nie bede mogla zajsc w ciaze
Obserwuj wątek
    • skorpionka1981 Re: zazdrosc 19.01.07, 11:54
      Ja mam podobnie, choć może nie aż tak. Raczej jest mi trochę smutno, że to nie ja. Generalnie cieszę się ze szczęscia innych, bo wyobrazam sobie jak oni się cieszą i na samą mysl o tym, robi mi się pryjemniej na duchu. Ale co jak co - też bym chciala być na ich miejscu.
      A Ty jak dlugo juz sie starasz? Ja dopiero zaczynam w sumie (2 cykl)

      Uda nam się, chyba musimy mniej na forum siedziec tongue_out
      • asiulka555 Re: zazdrosc 19.01.07, 11:57
        to tez nasz 2 cykl staran i jeszcze nie wiem czy sie udalo bo to dopiero 21dc.
        Ja naleze do osob bardzo niecierpliwych, juz jak bylam mala musialam miec
        wszystko na juz, nie lubie czekac, jak cos mam zrobic to wole juz. Dlatego nie
        wyobrazam sobie przy moim charakterze wytrzymac pare miesiecy staran, zaraz sie
        zalamie
        A tak poza tym to tez mysle ze to siedzenie na necie za bardzo mnie nakreca.
        Ale nie moge wytrzymac zeby tu nie zajrzec
        • skorpionka1981 Re: zazdrosc 19.01.07, 12:10
          Podpisuję się pod każdym zdaniem z Twojego postu, no może oprocz tego, że jestes w 21dc smile))
          Ja jestem w 3dc, czyli zaczleam dopiero drugi cykl starań. Jesteś dalej ode mnie. Zgadzam sie co do wszystkiego, co napisalaś. Równiez jestem wcieleniem niecierpliwości, a najlepszym na to dowodem jest to, że zrobilam w ubieglym cyklu ok. 10 testow ciążowych!!! Nie wiem zupelnie po co, ale chyba tylko dla wlasnego świętego spokoju.
          Masz już dzieci? Ile masz lat?
          • asiulka555 Re: zazdrosc 19.01.07, 12:22
            nie mamy jeszcze dzieci. Mam 28 lat, maz 30.
            Ja tez w poprzednim cyklu robilam pare testow chociaz wiedzialam ze nic z tego
            bo sie przykladalam, nie zwracalam uwagi na owulacje, ale gdzies w glaebi
            mialam nadzieje.
            W tym cyklu jak tylko skonczyla sie @ zaczelismy ostro dzialac, 8 razy na 13
            dnwiec mam wielka nadzieje ze sie udalo.
            A jak wyglada u ciebie? Ile masz lat, dzieci?
            • nordynka1 Re: zazdrosc 19.01.07, 13:07
              Się wtrącę ale częste współżycie wcale nie gwarantuje zajścia w ciążę -
              przeciwnie - może zmniejszyć szanse bo jakość nasienia jest gorsza. Najlepiej
              jest wybrać dni ze śluzem płodnym i współżyć co dwa dni. Co dwa dni z dwóch
              powodów - nie pomyli sie spermy ze śluzem płodnym i jakość oraz ilośc plemników
              się polepsza.
              Powodzenia dziewczyny.
    • kwiatuszek0222 Re: zazdrosc 19.01.07, 12:28
      swietnie was rozumiem dziewczyny.W lipcu moja szwagierka urodzila synka,tak
      bardzo jej zazdroscilam,pakalam kilka dni,ze to nie ja zostalam mama.Tak bardzo
      chcialam byc w ciazy a tu nic!Okres z tego mi sie z tego rozregulowal(cykle do
      60)lekarz u ktorego sie leczylam stwierdzil,ze na maciezynstwo dlugo bede
      musiala czekac bo najpierw musi mi owulacje przywrocic.Poszlam do drugiego
      lekarza,ktory potwierdzil opinie pierwszego.Przezylam to strasznie.Zaczelm
      nastawiac sie na dlugie oczekiwania,a tu sie okazuje ze jestem w ciazy!!!Dzis
      jestem w 16 tc a termin porodu mam ten sam co szwagierka!!!!Dziewczyny glowa do
      gory,napewno i wam sie uda czego z calego serca wam zycze
      • skorpionka1981 Re: zazdrosc 19.01.07, 13:13
        My oboje mamy 25 lat i nie mamy jeszcze dzieci. Dopiero jakiś miesiąc temu, może więcej zdecydowaliśmy, że już czas, że już jesteśmy odważniejsi i na pewno sobie poradzimy (bo u nas przewazaly argumenty finansowe).
        Ile ja bym dała teraz, żeby się udało. I nawet mi nie żal, że pracę stracę!

        gratuluję kwiatuszku - wiele razy juz slyszalam, że jak lekarz powie, że nie da rady i para daje spokoj z planami, to nagle "ups, wpadka" big_grin Ale masz fajnie! Strasznie Ci zazdroszczę!
    • tatko1 Re: zazdrosc 21.01.07, 20:19
      witaj! Nie mogliśmy mieć dzieci 7 lat starań i też różnie przeżywałam, nie jedna
      łza i nie jedna modlitwa, różne emocje bo w międzyczasie ileś znajomych kobiet
      lub w rodzinie urodziło dzieci że tak powiem bez wiekszych problemów. Mąż dużo
      pomagał jak już nie moglam wytrzymać to czasem mu się wyżaliłam i pocieszał
      naprawdę. Nie znałam wtedy tego forum być moze też jest to wsparcie/zawitałam
      tutaj dziś pierwszy raz/. po 1 poronieniu mamy dziś pięknego synka -ma juz 9
      mies. Powiem, teraz ze cieszę sie gdy któraś znajoma zajdzie w ciażę, a o wiele
      bardziej gdy ktoś kto nie mógł mieć dzieci. Gdybym mogła, nieba bym przychyliła
      żeby ta co nie ma dziecka mogła je mieć, a mam jeszcze takie osoby wśród
      znajomych. powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka