Dodaj do ulubionych

:(-toxoplazmoza...

27.04.07, 21:09
Miałam nadzieję,że dołączę do wątku starających się od maja o drugą dzidzię,
ale...właśnie odebrałam wyniki, robiłam różyczkę, toxo i cytomegalię. Okazało
się, że mam wysokie IgM w toxo a a ujemny IgG. Więc chyba choruję właśniesad
Muszę za ok.2 tygodnie badanie powtórzyć i ...nie wiem co dalej. Czy ktoś
może mi cos rozjaśnić, bo nic na ten temat nie wiem, nigdy się nie
interesowałam tą chorobą. Co, jeśli wynik sie powtórzy albo wzrośnie? Ile
trwa leczenie i jak się leczy? Do jakiego lekarza powinnam pójść-ginekologa,
rodzinnego czy zakaźnego. No i najważniejsze dla mnie-kiedy będziemy mogli
zacząć starac się o dziecko?? Z jednej strony chciałabym, aby dziecko było
zupełnie bezpieczne, a z drugiej już bardzo bym chciała być w ciąży...
ech, dziewczyny-pomóżcie, pocieszcie.
I jeszcze jedno-cytomegalia-jeśli obie wartości-IgM i IgG są ujemne to
znaczy,że mogę się zarazić, prawda? Czy i jak można tego uniknąć?
Obserwuj wątek
    • ingapol Re: :(-toxoplazmoza... 27.04.07, 21:37
      najlep;iej idź do lekarza z poradni zakaźnej. Ja już będąc w ciąży robiłam
      badania na toxo na zlecenie mojej gin. Okazało się że jestem zarażona, choć po
      wynikach uważała że to juz jest stare, ale kazała jak najszybciej iść na
      konsultację. Tam zrobiono mi awidność, wynik na szczescie wskazywał stare
      zarażenie, ale po miesiącu robiłam powtórkę.
      Jak rozmawiałam z lekarką jeszcze przed wynikiem pierwszej awidności powiedziała
      że jesli sie okaże że to może zagrażąć dziecku to brałabym jakies leki.
      Niestety tylko tyle mogę podpowiedzieć
    • olik1980 Re: :(-toxoplazmoza... 28.04.07, 08:10
      Mam podobny problem, tylko że ja mam IgG lekko podwyższone. Za 2 tyg. powtórka,
      ale zakładam, że po prostu przechodziłam tokso, a nie mam teraz (po co od razu
      zakładać, że jest gorzej a nie lepiej? Tylko się człowiek niepotrzebnie
      denerwuje). Moja koleżanka poszła na badanie gdy dowiedziała się, że jest w
      ciąży. Wynik był dodatki. Dostawała jakieś antybiotyki. Dzisiaj ma śliczną,
      dwuletnią córeczkę, więc jak widzisz jedno badanie krwi, to jeszcze nie wyrok.
      • aniafirak Re: :(-toxoplazmoza... 01.05.07, 13:54
        Najlepiej udaj sie do lekarza zakażnego. Badanie na awitność wykaże czy jest to
        świerze zakażenie. Jeśli sie okaże że jest to zakażenie świerze , masz dwa
        wyjście, albo brać antybiotyki np. Rovamecyne, albo po prostu odczekać min. Pół
        roku ze staraniami. Jeśli nie masz powiększonych węzłów i nie nie masz
        osłabionej odporności radziłabym po prostu odczekać i -po pół roku skontrolować
        winik awitności IgG. Nie opłaca sie robić IgG i IgM bo bardzo róznie one się
        zachowują u różnych luudzi. Jednym spadaja badzo szybko u innych potrafią
        utrzymywać się latami( jednak nie grożą już dziecku, a wręcz przeciwnie
        stanowią swoistą ochronę w przypadku gdybyś drugi raz miała kontakt z ta
        chorobą)
        Z pewnościa spotkasz sie z wieloma opiniami na ten temat. Wiele jest teori na
        temat leczenia toxo. Różni lekarze na całym świecie maja do tego tematu różne
        podejście. Najważniejsze jednak żebyś zaufała któremuś z nich i nie leczyła sie
        na własną ręke. Jeśli podejmiesz już jakieś leczenie staraj sie trzymać danej
        metody, bo jeśli będziesz szukała informacji zawsze znajdzie sie ktos kto
        stwierdzi że jesteś żle leczona. I bedziesz się niepotrzebnie stresowała.Wiem
        to bo sama to przechodziłam. Zanim zaufałam lekarzowi przeszłam długą drogę
        wątpliwości i poszukiwań najlepszej metody leczenia. Kosztowało mnie to mnóstwo
        niepotrzebnych nerwów.
        Pozdrawiam Ania
        • donciaw Re: :(-toxoplazmoza... 05.05.07, 07:59
          aniafirak-dziękuję Ci bardzo. Czy mogłabyś mi napisać coś więcej, np na priv-
          doncias@wp.pl?? Jestem bardzo ciekawa jak to było u Ciebie i jak sie wylezyłaś
          i czy może zaszłaś w ciążę? Pół roku???Nie chcę czekać tak długo... Czyli nie
          radzisz mi powtarzać tych IgA i IgG teraz tylko z tymi wynikami iść do
          zakaźnego? Znalazłam niby jakąś poleconą lekarkę ale sama nie wiem.
          Najważniejsze chyba to trafić na dobrego lekarza... Skąd jesteś? Ja z Wrocławia.
          Dzięki
          • apl3 Re: :(-toxoplazmoza... 08.05.07, 09:53
            ja chorowałam na taxo 2 lata temu. Nie byłam wtedy w ciąży. Trafiłam do
            poradfni zakaźnej. Leczenie trwało ok. 2 m(antybityk)Lekarz zalecił odczekanie
            z zajściem w ciąży ok. 1 roku
            • donciaw Re: :(-toxoplazmoza... 09.05.07, 20:11
              A mozesz napisać (jesli pamietasz) jakie wyniki mialaś gdy stwierdzono u Ciebie
              toxo? IgA i IgG? I jak sie zmieniały podczas lecenia?
              Dzieki
              • donciaw Re: :(-toxoplazmoza... 18.05.07, 12:27
                ...trzy tygodnie minęły, zrobiłam badania w innym laboratorium i właśnie
                zobaczyłam wyniki..., czy możecie mi pomóc je zinterpretować?Otóż-IgG mam <5,0
                IU/ml z dopiskiem max 6.5, a IgM 0,04 S/CO, negatywny <0,9. Więc wychodzi
                zdecydowanie negatywny IgM, ale co oznacza S/CO, poprzednio, gdy wyszło mi IgM
                dodatni to miałam 11,4 AU/ml. No i co z IgG? 3 tygodnie temu miałam <3,0 AU/ml,
                ujemny<7,20. Oczywiście skonsultuję to z lekarzem, ale czy może ktos mi coś
                rozjaśnić? Czy to znaczy,że jestem zdrowa, ale nie mam przeciwciał? I dlaczego
                w poprzednim badaniu miałm wysokie IgM a teraz takie malutkie? Pomyłka lab.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka