olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 05:53 Witam. Erga fajnie, ze zalozylas watek o tej porze w koncu moge sie pierwsza zameldolwac )) Dobrze liczysz 13t1d to jest pierwszy tydzien 14-go tygodnia. Monia lrepiej kupcie te meble bo bedzie ladna pogoda i co? Melba niech Twoja malowina zostawi nerke na zakupy Waszej coreczki )) nie badz pazerna ) Pewnie pustki tu beda przez najblizsze kolka dni bo wszyscy wyjezdzaja ( Mojj Fruzi temp wrocila do normy, ufffff. Z nochala leci troche ale frida poszla w ruch pierwszy raz. Moj dzic lezu w siebie na gorze w pokoju, w lozeczku, pierwszy raz tak dlugo tzn. juz jakies 1,5h tam spi a ja slucham tykania monitora oddechu. Tesknie juz za nia )) Zawsze spi gdzies przy nas w kolysce albo na rogowce. Bawcie sie dobrze chlopcy, dziewczynki i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 07:04 Witam sie i ja Zaraz musze jeszcze leciec do szkoły ale poznej mam juz wolne, Hortiko wiesz zostały nam jeszcze tylko 3 operaty)Juz po południu bede na zielonej trawce) Wszystkim zycze udanego, pogodnego wypoczynku, oby nas wszytkich tylko pogoda nie zawiodła Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 08:10 Melduje się i ja) fajne Laski wczoraj do mnie wpadly) I Marudzia-Tadek nie boi sie kobiet! Boi sie tylko swojej tesciowej (słusznie) i takiej jednej rudej, ekspansywnej baby))) na Monię zareagował z zachwytemPPP No, ale prawde mówiac nie zachowywał sie wczoraj jakoś bardzo męsko. Boje się, ze jednak Miki mu tę Zośkę wyrwie(( A Sofijka boska jest! i tak się chichra jak rasowy podlotek) Olcia-niech ta Frida bedzie potrzebna tylko kilka razy. A ten Ujazdowski to ostateczna decyzja? bo np. na Polach Mokotowskich można by pójśc do Lolka. On przystosowany do dzieci i można sobie usiąsc na chwilkę. k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:14 no a ja wczoraj mialam zabiegany dzien rano alergolog jest dobrze mamy zaczac dawac bialy ser jesli przyjmie tak dobrze jak mleko to potem jogurty no i mamy ja troszke opalic kolejna kontrola w sierpniu. potem spacer z dziecmi puzniej wyruszylam po bluzeczke no i kupilam obcielam tez alicje ja juz nie zdazylam do fryzjera dotrzec ale przed 5 musze bo wtedy wyjezdzamy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:55 Witam się i ja)) I krótko, bo Ania już gra Erguś, więc ja zawsze myślałam, że jak mam 13tc4dc to rozpoczęłam 13, i wtedy zgadza mi się z obliczeniami Olcia, dobrze że Fruzia już ok i ja będę bo nie wyjeżdżam No własnie przypomniało mi się, na mój widok Tadzio nie płakał)) Bebelku, to jest myśl ten Lolek, będę miała gdzie latać do kiblaPPP Lalisiu, fajnie że i zakupy były i fryzjer))) i opalajcie się! Ok, spadam! na 11 muszę być w teatrze bo mamy próbę, a wieczorem przedstawienie, więc typowa wolna sobotaPP Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:54 No wreszcie sie ktos zlitowal! Witam sobotnio na nowym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:03 a u mnie chiba po ptokach...mam minimalne plamienie pomimo brania duphastonu.25 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:26 hej! pamiętacie mnie jeszcze? boże, ja muszę się postarac o mojego klona bo inaczej zginę marnie. Ja nie wiem, jak kobiety dają sobie radę z więcej niz dwojką dzieci. rąk mam za malo, ciągle ktoś w domu czegoś ode mnie chce. Ja chcę na bezludną wyspę!!!! a tak na serio, to jakoś ciągnę ten mój wóz, ale cięzko jest. podczytuję stosunkowo regolarnie ale i tak większość faktow zapominam. bebelkowi dziękuję za zdjecia dzieciaczków. Pierwszy raz zobaczyłam Tosię!!! Sliczna jest!!! A Tadek jaki duży! gdy jestem przy bebelku, to i ja się wypowiem w kwestii wychowywania dzieci przez matkę. Otóż ja siedziałam z Kamilem w domu dokładnie 3 lata i nie wyobrażam sobie, żeby miałobyć inaczej. Skromnie żyliśmy, ale z głodu nie pomarliśmy. Rzeczą wiadomą wszak jest, że pierwsze lata dziecka mają ogromny wpływ na jego dalszy rozwój intelektualny, emocjonalny itp. pamiętam, jak siedząc kiedyś w piaskownicy z Kamilem był tam też chłopczyk chyba wówczas dwuletni, którym już od dłuższego czasu opiekowali się dziadkowie, bo rodzice pracowali. Ni i ten Filipek budując babki z piasku tak sobie pod nosem gadał: " mama be, tata be, baba tak". Moim zdaniem ten krotki monolog mówi wszystko. I jeszcze dodam, że ja niestety też należę do ciężko uzależnionych od ciucholandów. wszystkim ciężarówkom gratuluję podglądanek. Tego widoku się nie zapomina... megi gratulacje dla Mikołaja!!! Wszystkim jubilatom i solenizantom składam spóźnione acz z serca płynące życzenia!!!! Wszystkim wyjeżdżającym życzę super wypoczynku przy pięknej pogodzie. my zostajemy w domu, więc prawdopodobnie zjawimy się na wtorkowym spotkanku. no i to chyba na tyle, bo Kaśka zaczyna wydobywać z siebie dziwne odgłosy Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:33 Witam i ja na nowym watku Też pewnie będę zaglądać w tygodniu, bo pracuję Chyba, że padnę z przemęczenia.Groziło nam przez chwilę uziemienie w domu w wolne dni z powodu samochodu, ale już jest ok. Uciekam na zakupy i wykorzystać troszkę wolny dzień na spacer. Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:05 ooo!agan)) jak miło Cię widziec) zastanawiałyśmy się wczoraj z Finką jak tam Kasia)) Melba-*** Monia-moje dziecko w swojej nowej torebce znalazło lizka. Jest Ci wdzięczne ogromnie. Chodzi i pzrzeżywa, ze dostala od cioci Moniki lizaka. Ja mniej jestem Ci wdzieczna, wszytsko sie lepiPPPP no, ale zaraz zapodam sobie baryłkę))) Dałam Tadziowi Salbutamol. I czekam. Na drgawki. Albo plamy na ciele. Póki co jest dobrze. Aha, jeszcze w kwestii liczenia tygodni. Nie wiem jak w UK ale w Polsce liczy się PEŁNE, skończone tygodnie (szkoła Roszkowskiego tzw.). Czyli jak jest 13t4d to jest 13tydzień i kończy się wtedy I trymestr. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:06 lizaka. znalazło lizaka) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:22 Dzień dobry!! Monia - z tymi tygodniami to ja się gubię bo wychodzi na to że ciąża trwa 41 tygodni ) ale skoro tygodnie liczy się od pierwszego dnia miesiączki to już nic mnie nie zdziwi hihihi I Ty kochana też zaczęłaś drugi trymestr!! bo w końcu jesteś 2 dni przede mną ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:33 Erga, ciaze teoretycznie powinna sie zakonczyc pierwszego dnia 41 tc, czyli 40t 1d. A zawsze sie mowi o skonczonych tygodniach, wiec jak masz 13t 4 d to polozna pewnie powie, ze masz 13 skonczonych tygodni. Agan, fajnie ze sie pojawilas, jak Kasia?? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:58 kasia poki co siedzi w wozku i ogląda vivę, oczywiście chodzi mi o teledyski w tv. Kasia ma się calkiem dobrze. Nie choruje, raz miała maly katar. dokarmiam ją nutramigenem i jakoś specjalnie nie wysypuje jej.nie chce jej całkiem odstawić od cycka bo się boje, że zacznie mi chorować. Turla się po lóżku, wpycha palce od nóg do buzi, umie mówić NIE, oczywiście bez rozumienia znaczenia tego słowa i waży tylko 8250 gramów. I jest najkochańszym i najpiękniejszym dzieckiem na świecie. Tylko jakoś jej brat nie podziela mojej opinii( np. Kasia siedzi w wózku i usiłuje zjeść swoje paluszki śliniąc się przy tym obficie, a Kamil ma zasiąść do stołu zjeść obiad. Patrzy na nią ten mój pierworodny z obrzydzeniem i mówi: mamo zabierz ją stąd bo ja zaraz rzygnę tą zupą. No cóż za 10 lat pewnie ich relacje będą bardziej zintegrowane. uciekam na spacer, bo znowu zaczyna dziwnie stękać. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 14:43 chyba jestem nienorumalna ale siedze i rycze nad butami kupilam te ktore mi polecila tatanka dla alicji aelce tez takie kupilam i stwierdzilam ze ja nie ubiore dzieciom takich butow tzn amelki sa jescze ladne bo mniejsze ale alicji kajaki wyglada strasznie((( poryczalam sie przez tel mezowi i zaraz przyjdzie z pracy i weznie mnie na zakupy zeby kupic inne buty Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 15:18 Lalisiu, każde zło mozna naprawić kolejnymi zakupami Bedzie dobrze Agan, jak miło Cie wreszcie widzieć nie przerazaj mnie tymi opowiesciami o relacjach Kamila z Kasią Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:12 Hej, widziałam się wczoraj z Balbinką, kazała Was wszystkie gorąco pozdrowić.Poleży w szpitalu pewnie jeszcze z tydzień, po długim "weekendzie" wraca z urlopu jej lekarz i podejmie decyzję, co dalej. Według mnie, Kasia wygląda kwitnąco) Buziaki, M Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:22 Zuza, a jak wyglada sytuacja u Balbinki??? Lalisiu, te buty chyba mialy byc dobre dla jej nozki??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:25 Chwilkę pospałam i jadę grać! ale mi się dzisiaj nie chce! Ale w ogóle bardzo miły dzionek, pomimo tego zasuwu! bo dzisiaj skrzypaczka była z córką(P. chrześnicą), więc skorzystałyśmy z pogody i poszłyśmy do kafejki na soczek i mniamuśne lody)) fajnie się siedziało))))))))) Martuśka ma 5 lat i zachowywała się jak młoda dama)) Lalisiu, ale jeżeli ja dobrze pamiętam to te butki mają pomóc i troszkę nie urodę w tym chodzi, tak? więc nie płacz!!!! Hej Agan miło Cię wiedzieć!!!! bosko Kamil komentuje KasięPP wygląda to lekko przerażająco ale na pewno za jakiś czas będzie super! ściski dla Was Melbuś, jeszcze nic nie mów, poczekaj cierpliwie, proszę!!!!!! Erguś, czyli Bebelek i Althea liczą tak jak mój lekarz, więc ja jeszcze nie mam II trymestru, jak skończę 13 i zacznę 14 to dopiero wtedy To chyba jak z latami, musi być skończony każdy rok. Bebelku, najpierw Tobie smacznego do baryłki a co do lizaka, to zobacz miałam wczoraj Tosi powiedzieć, ale zapomniałam z tych emocji nic to dobrze, że odkryła i wszystko już polepiłaDDD Zuza, dobrze że Balbinka wygląda kwitnąco i że jej lekarz już wraca, to pewnie coś konkretnego zadecyduje. A co u Ciebie??? No cóż zbieram się... miłego wieczorku Laski! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 18:34 Wiecie, co?nasza Balbinka nalezy do osób, które szpital po prostu uspokaja.W domu trzęsłą się cały czas, a tam wie,że jest pod najlepszą opieką,warunki tez podobno ok...Rozmawiałam z Nią kilka dni temu, po prostu wcielenie spokoju, niemal było słychać usmiech na ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 18:42 Witam. Monia tu juz jestes w ciazy 13 tyg. jaklby sie ktos pytal ) a rozpoczelas 14- ty, czyli II trymestr. Fajnie, ze u Balbinki dobrze. Melba ja dalej trzymam kciuki. Czesc Agan, milo Cie "widziec". Gdzie jest Kasia0606? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 20:46 Hej, witam sie z zielonej trawki Dobrze ze Balbinka jest spokojna Agan, fajnie Cie widzieć Zuza, zaglądaj częściej,brakuje nam Ciebie... Dzisiaj w Wawie na naszym osiedlu był straszny wypadek niestety widziałam jego skutki....mowili o nim potem w wiadomosciach.... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 22:42 cześć, Ania dobrze, że jeszcze tylko trzy operaty, bądź wytrwała! Jechałam dzisiaj 2,5 h na wycieczkę, żeby posiedzieć trochę nad Bugiem fajnie było, Tomek zniósł dzielnie jazdę. Co do wtorku-dla mnie może być Pole M., da się dojechać metrem. Żeby tylko aura była łaskawa. Dobrze, że u Balbinki dobrze, coś jest w tym o czym pisała chyba Melba, ja w sumie też w szpitalu czułam się jakoś bezpieczniej i nie bardzo chciałam wychodzić. Dziwak ze mnie. Gdzie Jesienna i Mavikaa się nie odzywa i Kasia0606 i Misia, laski gdzie Wy??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 23:22 Jestem w domku! i zasypiam. Dzwoniła do mnie dzisiaj Balbinka. Ma odstawioną kroplówkę, bierze już tylko leki. Czuje się dobrze, ale jak zajdzie potrzeba przyczepi się łańcuchami do łózka szpitalnego, żeby jej nie wypuścili. Mówi, że czuje się dobrze. I serdecznie wszystkie pozdrawia. Idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 00:46 Monia - skoro u ciebie 13t4d to znaczy że 13 tyg masz skończonych a czternasty idzie. No chyba że ja to źle rozumiem. ale przecież to i tak nie jest ważne ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 06:51 Witam Miłe Panie Pora wczesna ale nie ma nic lepszego niz poranna kawka na tarasie w promieniach słoneczka, jest pieknie Wstałam, poczytałam, i postanowiłam sie z Wami przywitać. Czytam po raz nie wiem ktory kolejny Musierowiczową, musze sie wybrac do empiku po cokolwiek innego bo przyjdzie mi znac twoczosc MM na pamięć Mam nadzieje ze Pitusiowi droga przebiegła spokojnie i bez korków, wracajac wczoraj ze szkoły a potem jadac na działke widziałam prawdziwy potok ludzi na drodze wyjazdowej ale to było po południu a Ona chyba w nocy jechała wiec pewnie miała spokojnie. Wracam do lekturyMiłego dnia zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 09:36 witam się zimno było dziś w nocy, brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:04 Witam się i ja niedzielnie. Gdzie jest słońce, no gdzie? E się przeziębił, do mnie przylazła @, żyć nie umierać eh... co za niedziela.... mam nadzieję, że tylko u mnie taka nijaka.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:22 Hej, hej)) Enterku, tulę!!!! u nas jest słońce tylko rześka temperatura. Antuś, korki były w ciągu dnia okropne! ja jechałam z teatru to myślałam, że wykituję, ale jak wracałam już po przedstawieniu to miałam jazdę królewską))) tylko po co padał deszcz?! Melbuś, a coś Ty dzisiaj w nocy robiła, że było Ci zimno???? Erguś, ja tam już sama nie wiem mój docent mówi, że jak zaczyna się kolejny tydzień to wtedy się mówi o skończonym konkretnym. Ale sama słusznie zauważyłaś, czy to jest ważne. A kiedy Ty masz to usg? A ja mam dzisiaj imprezkę u znajomych tylko niestety muszę prosto od nich jechać na przedstawienie, ale na szczęście ulitowali się na d pracującymi dzisiaj i robią ją od 15 To miłej niedzielki i spadam na śniadanko pa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:55 Monia, no własnie nic specjalnego nie robiłam dziś w nocy, może dlatego zmarzłam Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:24 Witam sie i ja niedzielnie jestem juz po śniadanku, zresztą jak dla mnie przepysznym (mam fazę na kanapki z serem żółtym, pomidorem z cebulką, solą i pieprezm mniam U nas w nocy padało, chyba dość mocno, bo sie przebudzilam, ale teraz wychodzi ładne słoneczko, mam nadzieje, ze jest cieplo, zaraz wychodze do ogrodu miłej niedzieli dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 11:05 Witam i ja niedzielnie. Pustki na forum, wszystkie sie gdzies porozjezdzaly. A my siedzimy w domu, ale za to M. ma 4 dni wolnego i jest fajnie Marysia spi Jaka ona jest cudna jak tak sobie spi i budzi sie zadowolona. Buziaki, milego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:39 Witam i ja) jestem po czekoladzie z To lubie) a na obiad idziemy do knajpy, wiec tez mam dziś wolna niedzielę))) Pituś juz na miejscu. Drogę mieli ok. Kasia0606 katuje całymi dniami francuski,a wieczorem jej M wysyła netem aplikacje i jej do kompa nie dopuszcza. Pozdrawia ciepło i pewnie niedługo się odezwie)) Enterku-tulę. Niech E szybko zdrowieje. k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:46 Monia - usg mam jutro po 17-tej - czyli 18-tej waszego czasu. prosze o trzymanie kciuków!! Ale tak czy siak mamy skończony 13 tydzień ) Enterku tulę mocno.. Melbuś - u nas też dziś zimno się zrobiło. brrr Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 16:05 Witam sie i ja!! Ladna nidziela, choc moglo byc cieplej. Przeczytalam kolejnego Cobena ,,Obiecaj mi " i polecam! Nic nie wiedzialam o Balbince i teraz doczytalam. Modle sie i licze, ze wszystko dobrze sie ulozy; dobrze, ze jak jst w szourtalu to spokojniejsza. Agan - zagladaj do nas!!! Lalisia - kiedy idziesz do fryzjera? Ergus i Fantaisie - jak ten czas szybko leci ) Melbus - nastepnym razem sie uda!! Enterek przytulam cieplutko!! Feromonka nie wchodz tam gdzie nie trzeba. Jak sie czujesz? Mialam straszny dzien w czwartek, Od rana mnie mulilo i kibelek byl - bleeee. No i uwielbiam serek wiejski z pomidorami - mniam, ale duzo rzeczy jest bleee. Wczoraj 6 latek nam stuknelo po slubie i bylismy na lodach )) W srode z rana lekarz i zwolnienie dostane, wiec siedze w domku i do Was czesciej zagladam ) Dziekuje za Bebellkowe fotki No i Macius Tatanki slodziutki )) A Tycji maluszek ma zniewalajace oczy ) Pozdrawiam tych, co na trawce i w ogrodzie I na urlopach i w domku ) Byle do srody i tez wybywamy w gorki )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 17:28 Enterku sciski wielkie, Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy. A gdzie Jesienna? Mam nadzieje, ze nie ma nas dosyc. Bebell czy Ty sie z nia na spacer nie umawialas? Erga to ja jutro w poludnie mojego czasu do kieszonki sie pakuje coby sobie podgladac Ale Wam fajnie z wyjazdami i dlugimi weekendami. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 19:45 Jesteśmy!!! Doczytałam tylko, że Balbinka w szpitalu. Wiadomo coś więcej??? Martwię się! Ja właśnie zjadłam uwaga: kawałek sernika i kawę z mlekiem!!! I mam łzy w oczach bo to oznacza koniec karmienia i jest to dla mnie trudne. Tęskniłam za Wami! m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 19:53 Megi pisz jak bylo!!! A sernika zazdroszcze)) Ale jeszcze bardziej bym zazdroscila czekolady. Althea i Marysieńka Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:28 Megi, zazdroszcze sernika, oj jak bardzo!!!! A tak w ogole melduje sie morsko. I ide spac, bo cala noc nie spalismy. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:29 pitus, jak minela droga?? Jechaliscie 7?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:35 Megi witamy!!! Megi u Balbinki ok, kroplowki juz nie ma tylko tabletki, czeka na swojego gina bo on jest na wakacjach. Balbinka planuje akcje okupacyjna w szpitalu i przywiazanie sie do lozka poniewaz w szpitalu jej lepiej. Althea to nie bede pisala co wczoraj pilam adzisiaj jadlam ale i tak wolalabym sernik. Moze zrobie ten serniko-brawnies, dobre to bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 21:48 No i nie doczytałam. Jutro może sie uda. Czy jakieś spotkanie jest w planach? Pituś wypoczywajcie z Sofijką) fajnie Wam nad tym morzem Dobrze, że Balbinka chce okupacyjnie strajkować w szpitalu, skoro to koi jej nerwy cieszę się, że już u nej lepiej, bardzo się cieszę! A ja sobie obiecałam, że ten sernik był jednorazowym wybrykiem i nadal nie będę jadła słodyczy. Tylko menu słodko-kwaśne rozszerzem o zakazane do tej pory produkty trzymajcie kciuki żebym wytrwała Agan dobrze cię znów widzieć i domagam sie zdjec Kasiulki opis weekendu u dziadków jutro. dobranoc m. ps. Mój syn to łobuz i chyba ma to po mnie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell ząb... 29.04.07, 22:07 się Tadzikowi przebił! lewa dolna jedynka. a Tadek nawet pół roku jeszcze nie skończył. Wszystkim nam zęby wychodziły po skończeniu co najmniej 10 miesięcy. Wyrodził się chłopak) dobrze, ze do W taki podobny)) Megi-witaj! odstawianie boli. Ale taki ból spotyka matkę często i jest wpisany w macierzyństwo... i a propos macierzyństwa i bólu: Tosia wciąż przeżywa śmierć Jezusa. I pyta mnie dzisiaj po Mszy:"Mamo a gdzie byli rodzice Jezusa jak źli ludzie robili Mu krzywdę...?" co raz więcej trudnych pytań nam się pojawia... k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ząb... 29.04.07, 22:23 Wow!Bebell, wyczytałam na innym forum,że powinnaś dostac w prezencie buty od męża, bo inaczej ząb sie zepsuje co ze spotkaniem?gdzie i kiedy? ja się dostosuję Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ząb... 29.04.07, 23:31 Z przygodami, ale wróciłam do domu)) przygody dotyczyły gwałtownej potrzeby muszliPPP Imprezka super, boleśnie się tylko jechało potem do roboty. Witam Megi))) i łobuza)) i może nie będzie tak źle z karmieniem.... A spotkanie szykuje się we wtorek, ale nie wiem jeszcze dokładnie gdzie. Bo była propozycja Ujazdowskiego, ale raz: chyba przy tej wersji pogodowej to jest ciut za zimno....dwa: nie ma tam gdzie klapnąć....trzy: ja niestety muszę mieć w bliskiej okolicy toaletęPP więc padła propozycja Lolka, ale na razie cisza w eterze... Pituś, wypoczywaj)) Erguś, będzie trzymanko))) Matalko no cóż radości z witania muszli są niesamowite i odpoczywaj ile się tylko da! i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!! Bebelku, wow!!!!!!!!! gratuluję!!!!!!!!!!!! buziaki dla Tadzika)))))) Tosi pytania jak zwykle bezkonkurencyjne Melbuś, trza było się rozgrzać ja w tym celu wykorzystałam męża Althea, wcale się nie dziwię, że Marysia słodko się uśmiecha))) Idę spać, mam zgagę i wszelkie inne radosne dolegliwości, ale to niestety objaw przeżarcia oraz wręcz makabrycznej ilości czosnku, którą nasi znajomi pokochali trwale, chyba jak dla mnie zbyt trwalePPP ale jedzonko pyyyyycha)) Kolorowych snów Laski! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Poniedziałek:) 30.04.07, 08:16 No Bebell, Tadzik to przodownik pod każdym względem Gratulujemy pierwszego ząbka!!! Fantaisie co do spotkania to spotykamy sie całymi rodzinami tzn z mężami czy bez? No i czy w Lolku nie będzie za zimno bo ma być mniej niż 10 stopni. Ja nigdy w nim nie byłam więc tylko pytam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ząb... 30.04.07, 08:16 witam z rana bebel gratuluje zabka tadzika i bytania tosi powalajace u nas niestety alicja nie jest taka zeby w kosciele wytrzymala dluzej niz 5 min fantasia wspulczuje znowu objec sedesu erga trzymam kciuki megi supew ze juz jestes brakowalo ciebie i wiem jak odstawianie od piersi boli przezylam to 2 razy tylko ten jeden raz mniej bolalo bo alis byla wieksza i odstawialam ja dla szczytnych celow a amelka byla taka malutka jak mnie to spotkalo ze czasami jakwidze jak kobiety karmia to mi sie dalej plakac chce co do butow dziewczyn to przekonalyscie mnie ze to dla zdrowia i wczorajw nich chodzily ale wedlug mnie sa to zle buty bo amelka miala cala stope czerwona a alicja po godzinie przyszla z placzem ze ja boli nuzka obtarly jej piete nigdy zadne buty jej nic nie robily i teraz ona juz ich nie chce. Dobrze ze kupilam imw sobote ladne buciki bartka. dzisiaj czekaja mnie ostatnie zakupy na urodziny i przygotowania a najbardziej co mnie denerwoje to to ze nie wiem czy rodzinka m przyjedzie bo najpierw mowili ze tak potem tesc sie wkurzyl i powiedzial ze on kasy na to nie da a potem dzwonil do meza i przepraszal ze tak zareagowal i chyba ich pusci ale jeszcze zadzwoni mieli by wyjechac dzis o 7 a on nie adzwonil i teraz nie wiem na ile osub mam miec obiad maz sie wkurzyl i powiedzial ze on juz do nich nie zadzwoni i ze obiad ma byc norumalnie dla nas tylko. moj aicja bardzo wydoroslala przez okres jakiegos tyg zaczela sie slicznie bawic maswoich przyjaciul i ich karmi potrafi sie zabawic czasami 2 godz img440.imageshack.us/img440/5181/p4280232ve0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ząb... 30.04.07, 08:19 Lalisiu mąż ma rację, jak nie umieją sie zdecydować to trudno żebyś gotowała obiad dla wszytskich hipotetycznych gości, więc olej ich i gotuj dla Was. Alicja ślicznotka jest i super, że potrafi się sama bawić Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ząb... 30.04.07, 08:33 Megi, fajnie, że już jesteś! Czymże Miki zasłużył na miano łobuziaka? Co do spotkania, jest zimno i lepiej nie będzie, więc moze rzeczywiscie to Pole lepsze? przynajmniej będzie można się ogrzać. Umawiamy się na 11? Pasuje Wam? Megi, nie było mowy o mężach, ja będę bez bo Wojtek wiosłuje po Noteci ale nie widze przeciwskazań żeby być w komplecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ząb... 30.04.07, 08:49 Witam sie Bebel gratuluje Tadzikowi ząbka Oby nie starał sie go uzywac teraz do niecnych celówTYpu gryzienie przy karmieniu Co do spotkania to niestety troche sie plany u mnie pozmieniały i nie mam pewności czy dotrę, ale bede z Wami na telefonie i jak mam dotrzec to dotre w kazde wybrane miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ząb... 30.04.07, 09:18 yo! Lalisiu-super Alicji w tak obcietych włoskach. A lalke Tośka ma taka samą) no, i anioł to ona nie jest w kosciele. My chodzimy na msze rodzinną do Dominikanów i tam na szczescie jest dużo takich aparatów. dzieciaki chodza piszczą biegają i na szczescie nikomu to nie przeszkadza. Megi-ja bym wolala, zeby Tadzik był przodownikiem w innych względach. A tak: w nocy je trzy razy, nawet jak nie je to musi spac ze mną, bo inaczej jest dzieckiem głeboko nieszczęśliwym, pluje moimi zupami, pluje zupami ze słoika i za nic nie chce dac trochę wiekszej swobody swojemu najlepszemu przyjacielowi-cyckowi(( ech... Monia-buziak dla Gosi) nasz zwrot będzie większy) Ja jutro nie dotre raczej(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: ząb... 30.04.07, 09:19 Witajcie Wróciłam na chwilę. Enterku buziaki, mam nadzieję że to był cykl "przedwstępny" i w następnym wszystko ruszy na całego ) Melba, a za Ciebie to ja jeszcze kciuków nie puszczam. No i gdzie Chrumpsowa. Hop hop!!!! Co tam słychać?? Mówicie że Kasia się dzielnie uczy, podziwiam, bo mnie się nie chce Bebel ząbek u Tadzia?? Gratulacje -podobno on wygląda na starszego, to zęby też mu się wcześniej pojawiają, bo jak to będzie taki duży a bez zębów D Lalisiu powodzenia w przygotowaniach, nie cierpię takich imprez kiedy nie wiem dla ilu gości mam gotować. Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy i zazdroszczę Ci kibelka, ja wiem że to głupio brzmi, ale na serio nieraz wam zadzroszczę, bo mnie tak bardzo muli i muli i muli, a tu nic żadnych odruchów Pogoda była piękna w sobotę, ale w niedzielę tak przemarzłam, brrrr. Nie wiem teraz to chyba zimową kurtkę muszę zabrać. Spotkałam się z masą znajomych, wyśmiałam się za wszystkie czasy, ale..... dopadły mn schizy. Dowiedziałam się, że siostra koleżanki urodziła córeczkę z zespołem downa, ta dziewczyna ma dopiero 28 lat i pomimo specjalistycznych usg nic nie wykryto i tak mi się przykro zrobiło, wiecie takie dzieci są najkochańsze na świecie, ale każda z nas chce urodzić zdrowe dziecko. I zaczęłam się bać o zdrowie mojego okruszka. Musicie mnie mocno kopnąć w du..., bo mam schize ( A poza tym ostatnio coś nie mogę dogadać się mężem, zrobił się jakiś obcy. Jak rozmawiamy tłumaczy że przez ostatnie 2 lata nauczył sie ode mnie braku czułości. Może rzeczywiście byłam wtedy mniej czuła niź teraz, bo byłam zabiegana, zalatana, ciągle zestresowana pracą i brakiem ciąży. Oj źle mi, musiałam wam się wygadać, przepraszam Niech Balbinka lepiej okupuje ten szpital, bo on jej dobrze robi Cieszę się że dobrze się czuje i że z dzieciem wszystko ok Megi pochlip sobie, domyślam się że Ci ciężko, ale za jakiś czas docenisz uroki tego "nie karmienia" Erga siedzę w kieszonce i z ciekawością czekam na relacje. Lecę oddać PIT, hihihi jak zwykle na ostatnią chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ząb... 30.04.07, 10:21 Witam poniedzialkowo Ale mielismy fajny poranek, polezelismy sobie wszyscy troje w lozku i pogadalismy Marysia co chwile skopywala z siebie koldre i ubaw miala przy tym niezly. Bebell, gartuluje Tadziowego zeba. A Tosia jest niesamowita z tymi jej pytaniami, one takie dorosle sa. Ja chodzilam w Krakowie do dominikanow na 10:30 i tam zawsze bylo pelno dzieciakow, takich wlasnie biegajacych, krzyczacych, ale slodkie to bylo i nikomu nie przeszkadzalo, chociaz to nei byla masza dla dzieci. Lirio, pewnie ze kazdy chce urodzic zdrowe dziecko... ale ja nie robilam w ogole przeziernosci... bo co to by tak naprawde zmienilo??? Nawet gdyby sie okazalo ze moje dziecko jest chore i tak bym go urodzila! A to, ze dziecko wydaje sie byc chore wedlug USG wcale nie znaczy ze urodzi sie chore. Glowa do gory i ciesz sie z tego szczescia ktore nosisz pod sercem. Lalisiu, slicznie Alicji w tej fryzurce! Jej sie te wloski same tak podkrecaja ladnie? Szkoda ze buciki obtarly... moze nastepnym razem bedzie lepiej. Pamietaj, ze ta dla ich dobra. Megi, napisz cos o wyjezdzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ząb... 30.04.07, 10:23 Idzimy dzisiaj zrobic Marysia paszport... ciekawe jak oni jej zrobia zdjecie, no i jakie wymagania maja, ze dziecko am miec otwarte oczy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ząb... 30.04.07, 11:02 Hej Dziewczyny!!! Widzę, że Megi z Łobuziakiem wróciła Pisz Kochana jak wizyta u dziadków przebiegła. Bebelku - gratuluje ząbka!!! Oby tylko ów ząbek nie był używany do podgryzania cyca. Ja z P. często chodzimy na msze dla dzieci i nikomu tam nie przeszkadza, że Maluchy "szaleją" po kościele. Maciej jeszcze mszy nie zaliczył, ale myślę, że za tydzien moze juz razem wybierzemy sie do kościółka i przy okazji pogadamy z proboszczem o chrzcinach. Monisiu - karteczka z życzeniami/gratulacjami jest śliczna, a załącznik uroczy Jak tylko Maciej do niego podrośnie, to cykniemy sobie zdjęcie z kaczorkami Dzięki Serduszko!!! Napisz jak sie czujesz - poza tymi mdłościami i prosze przesłac aktualne zdjęcia brzusia!!!! Melbus - oby to plamienie to była tylko taka ściema!!! Trzymam kciuki!!! Agan - buziaki duze dla Was i zaglądaj do nas częściej!!! Kasiu - widze, ze francuski wciągnął Cie na całego. Pisz co tam u Ciebie i dziewczyn!!! Skoro M. dlaej wysyła aplikacje, to chyba nici wyszły z tej Holandii, co??? Lalysiu - buty te nie maja wyglądac, ale mają pomagac. Skoro mówisz, ze obcierają, to prawdopodobnie w tym miejscu w którym stopa jest "zdeformowana". Mam nadzieje, że skóra w butach ułozy sie do stopy i nie bedzie obcierac. Niestety dla dobra dziecka trzeba zrezygnowac z pięknych bucików. Poza tym one nie sa jakies strasznie brzydkie, bo u nas wszystkie dzieci w rodzinie w takich chodzą po domu. Wszystkim urlopującycm sie życze miłego i spokojnego wypoczynku. Uciekam powiesic pranie i pod prysznic, bo Maciej za godzinke obudzi sie na jedzenie, a później idziemy z P. na spacer do lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ząb... 30.04.07, 11:10 tatanko a moze jakies felerne ja mam bo piety to alicja zdeformowanej nie ma tam jest takie szycie i to wlasnie to ja gniecie iwcale sie nie dziwie bo ja bym tez nie uchodzila jakbym takie na piecie miala. A amelka jeszcze nie ma zdeformowanej stopy no ale trudno moze za jakis czas sprubujemy zebypo domu chociaz w nich chodzily Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 dzień dobry 30.04.07, 11:42 Bebelku - gratuluję ząbka!!! Lirio - ty nie zazdrość tylkko się ciesz. chociaż ja się też martwiłam że nie wymiotuję że może coś jest nie tak. Meguś - miło znów cię widzieć. ciekawe jak tam Jaania na urlopie. mam nadzieję że mają cudowne wakacje Lalisiu - Alicja wygląda licznie! I zapraszam dziś do kieszonki - mężuś idzie ze mną choć miał obiekcje czy powinien... hmmm troszkę mi smutno że nie przeżywa tego tak bardzo jak ja ale faceci chyba z natury są inni. On stwierdził że przecież i tak zobaczy maluszka jak się urodzi... że teraz mogę mu pokazać zdjęcia.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzień dobry 30.04.07, 11:54 I mam pytanko odnoście usg - czy orientujecie się jakie usg się robi w 13tyg? czy przez brzuch czy "dowcipne" Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dzień dobry 30.04.07, 12:01 Ergusia, wskakujemy do kieszonki! Zobaczysz mezul bedzie sie cieszyl jak wariat jak male do niego lapka pomacha)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: dzień dobry 30.04.07, 13:04 Ergusia - w13tc to ja chyba dowcipne jeszcze miałam... ech...dawno temu to było Co do mężusia, to niech tylko zobaczy Małe na ekranie, to zwariuje i zacznie inaczej gadac. Mój był na wszystkich USG poza dwoma ostatnimi, ale tam juz niewiele, jak dla niego, było widać. Każde takie "spotkanie" z Kropkiem było dla niego czymś niesamowitym. Zazdroszcze takiego widoczku... Ja chyba wariatka jestem, bo juz bym chciała kolejne Maleństwo. No nic... w kolejce do Pociana ustawic sie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:25 wrocilam z mazur (( ale bylo zimno!!!!!!!!!! nie do wytrzymania. i teraz siedze sama do srody i czekam az szanowny malz wroci do mnie (( a zmarznieta jestem tak, ze chyba znowu zaraz pojde do lozka. i boli mnie gardlo, co moge z tym zrobic?? Megi witam ciebie i mojego ziecia lobuza )) Ergunia wskakuje do kieszonki moj M jak zobaczyl Cielatko na usg i uslyszal seduszko, to powiedzial ze czas sie zatrzymal ... twoj M tez bedzie zachwycony i na kazde nastepne usg poleci nawet przed toba Melbunia to jeszcze nic nie znaczy!!!! Bebelek, ja mam inna teorie dot Tadzia - on sie poprostu nie boi GRUBYCH kobiet, dlatego zachwycony byl nasza Prezesowa i gratuluje mu zabka!!! a Tosia to pytania ma faktycznie jak dorosly ... Althea fajny poranek mieliscie ) tylko pozazdroscic Pitus jak co nad morze?? tak samo zimno?? co do jutrzejszego spotkania to ja nie dotre mimo iz jestem w domu poprostu nie mam auta, a podroz w TAKA pogode srodkami komunikacji miejskiej jest ponad moje sily ( bawcie sie dobrze baby spadam pod koldre i chyba sobie epoke lodowcowa albo tajemnice los angeles wlacze Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: dzień dobry 30.04.07, 14:46 dobrze Marudka, że wróciłaś do ciepła, Wojtek dzis meldował, że temperatura w nocy spadła ponizej zera, a oni pod namiotem-dla mnie hardcore. widzę, że coś nam spotkania nie wychodzą, może to ja przynoszę pecha. Liro, chyba wiekszość kobiet ma takie schizy w ciąży, trzeba przez to przejść po prostu. Niech się Leszek uczy z powrotem czułości, ojcem będzie! Do mam warszawskich-chcę się wybrać do Puszczy z wózkiem- które kawałki tras sa się przejechać?? Na stronie parku jest tylko info, że dla niepełnosprawnych przejezdna jest tylko ścieżka edukacyjna Izabelin-Laski. Macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:46 Witaj Marudko, wygrzejcie się z Cielątkiem pod kołderką i może zapodaj sobie płukanie gardła wodą z solą o ile jesteś w stanie to znieść. No i tantum verde też można w ciązy tzn mi ginekolog pozwolił. Ja jutro też nie dotrę. U mikiego się dziś objawiła gorączka 38 stopni. Nie ma innych dolegliwości więc myślę, że to zęby. Biedaczke jest taki spokojny i spiący, zupełnie jak nie on. Tatanko doczytałam, że Twój Maciuś to idealne dziecko jest gartuluję takiego grzecznego synka Jutko bardzo mi przykro. Ciężkie chwile przeżywacie. Pięknie napisałaś o swoim tesciu to musiał być naprawdę dobry człowiek. Wierzę, że będzie czuwał nad Lenką i całą waszą rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:50 Marudka, nie no tylko nie epoke lodowcowa, zapodaj cos w cieplejszych klimatach. Wit. C sobie zapodaj i siedz w cieple. A gardlo szalwia albo woda z sola sobie mozesz wyplukac. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: dzień dobry 30.04.07, 15:41 Zimno brrrrr, a słonko tak pięknie świeci ) Hortiko ja myślę że L. przeżywa jakiś kryzys związany z nadchodzącycmi zmianami, tylko sam przed sobą nie chce się do tego przyznać. Mam nadzieję że jak zobaczy małą kruszynkę na usg, jak poczuje ruchy, to się zmieni. Althea, wiesz ja też tak mówiłam tej mojej koleżance że co by to zmieniło gdyby jej siostra wiedziała wcześniej - nic. Jedynie mogłaby się trochę psychicznie przygotować, oswoić z tą myślą. Ja się zapisałam na takie dokładne usg, ale zanim w schizy popadłam ) Zdecydowałam, że chcę mieć jakąs pamiątkę, bo ta moja ginka nie miała już dwa razy papieru, żeby wydrukować zdjęcie z usg. Erga w 13 tyg lekarz próbuje już robić usg przez brzuch, chyba że nie wiele widać, to wtedy dopochowe. Ale większość dziewczyn wypowiadających się na forum miała już przez brzuch. Erga ja zapisałam sie na 14 maja wtedy będę w takim wieku ciążowym jak ty teraz ) Marudzia lepiej madagaskar niż epoką lodowcową )) Jednak wróciłaś. Dla dobra małego brzdąca to lepiej. Toska to już duża dziewczyna, już zaczyna bardzo dorośle myśleć. Teraz na tym moim wyjeździe było istne przedszkole i tak się zastanawiałam jak taki półtoraroczny berbeć myśli?? Skoro jeszcze nie mówi?? Dziewczyny ze starszymi dziećmi pytanie - kiedy dzieci zaczynają mówić?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzień dobry 30.04.07, 16:33 Hortiko-to nie Ty pecha przynosisz! A jak jest w puszczy to ja nie wiem( Lirio-myśli, myśli, i to całkiem sprytnie myśli. A z mówieniem jest bardzo róznie. I nie ma reguł. Tosia pierwsze słowo takie w miarę ludzkie i świadome wyrzekła majac niecały rok. Spojrzała na sufit, pokazala palcem na lampe i powiedzila:"bampa". I tak nam ta bampa potem towarzyszyla przez kilka miesięcy. Po bampie przyszedł czas na mama, potem na tata. Tak mniej wiecej jedno słowo dziennie przybywało. A taki mega rozwój nastąpił jak skończyła półtora roku. Słowa i zdania jak lawa zaczęły się wylewac. I jak skończyła dwa lata to właściwie normalnie się już z nią gadało. Natomiast synek naszych przyjaciół ma już dwa lata i dwa miesiące i nie mówi praktycznie nic. Mama, tata, da. Poza tym jakieś nieartykułowane odgłosy wydaje. A inny znajomy chłopczyk w wieku 15miesięcy wierszyki Brzechwy z pamięci w piaskownicy deklamował. czyli różnie jest)) Marudzia-Lirio ma rację, lepiej Madagaskar) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: dzień dobry 30.04.07, 17:26 Wpakowuję się do kieszonki Ergi razem z Mikim niech ktoś wskoczy do drugiej dla równowagi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dzień dobry 30.04.07, 17:52 Dzień Doberek Erguś, jestem zapakowana w kieszonce))))))) Hortika, widzę że grupa chętnych na spotkanie drastycznie nam się zmniejszyła... to może ja po prostu podjadę na Starówkę????? Tatanko, nie ma za co buziaki dla Was Idę robić obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzień dobry 30.04.07, 17:59 My tez siedzimy u Ergi. W kieszonce po drugiej stronie niz Megi i Miki)) u nas dzis trudny dzień. Za chwilę udusze starsze dziecko( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka !@#$&*( 30.04.07, 18:45 Wstałam bladym świtem, pojechałam do Łomianek, zawracałam głowę właścicielce, a pan od kominków nie raczył zadzwonić, że nie przyjedzie, bo mu się samochód popsuł. Szybko przypomniał mi się cały repertuar słów powszechnie uważanych za niecenzuralne. Jak to moja mama mawia: miał szczęście, że jak tak brzydko nie mówię, jak sobie o nim pomyślałam. Dla pocieszenia poszłam na czekoladę do Wedla. Jeśli to jutrzejsze spotkanie dojdzie do skutku, nie zapomnijcie aparatu, co? Ja się od soboty bardzo udzielam rodzinnie, tak jeszcze będzie do końca tygodnia. Miłego długiego weekendu, dziewczynki! I... oby było cieplej! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:21 Yskierko, ależ głupi ten facet z deficytem wyobraźni!!! Gorączka znowu w górę 38,2. Miki zasypia na siedząco a mi sie serce kroi. No nic biorę się w garść. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:40 megi, trzymajcie sie!!! Mam nadzieje, ze goraczka spadnie szybko. Moze to goraczka trzydniowa??? Zbijasz ja jakos?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:44 Dałam Mikiemu czopek panadolowy, bo poprzednio dostał nurofen. Teraz śpi. Ja wiem, że może jestem nadopiekuńcza ale inaczej nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Hej:) 30.04.07, 19:50 Lirio przypadkiem zauważyłam, że my w podobnym terminach na wizyty chodzimy - ja sie zapisałam na 15 maja - dzień po Tobie i dostajesz kopniaka w tyłek - nie można źle myśleć wszystko będzie z maluchem dobrze, zobaczysz Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy! Ciekawe co tam u Ergusi...trzymam kciuki, może już dowiedza sie co w brzuszku siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 19:58 Boska pogoda Lalisiu, super zdjęcie i faktycznie córa jakby urosła)) A rodziną się w ogóle nie przejmuj i zrób tak jak mówi mąż, ugotuj klasycznie i już, a co do butków, to wiesz czasami tak właśnie jest i trzeba czasu, żeby nóżka i bucik się do siebie dopasowały, niech dziewczynki noszą często ale krótko...może pomoże... Megi, całuski dla Mikiego, mam nadzieję że szybko mu przejdzie!!!! Bebelku, bardzo się cieszę, że więcej kaski będzie, rozumiem że nie tyle co ja mamPP Lirio, faktycznie kop Ci się należy!!!! nie schizuj Kochana!!!!! będzie dobrze!!! A jeśli badania mają Cię uspokoić to rób i tyle! Może mąż się powoli w tych czułościach rozkręca i już niedługo Cię dopieści, a tak na marginesie najlepsza metoda na dołki to wygadanie się na forum! Althea, super że mieliście taki rodzinny poranek)) i jak zdjęcie??? Tatanko, czuję się naprawdę dobrze! tylko ta wczorajsza wyżerka mi lekko zaszkodziła, ciągle mam zgagę... i dzisiaj nietoperek znowu był, chyba muszę uważać na to co jem Erguś, na pewno mąż oszaleje)) mój jeszcze ze mnę nie był i wychodzi na to, że teraz też nie pójdzie. Yskyerko, współczuję!!! kocham odpowiedzialność tego typu ludzi...ech... To ja chyba pochwalę moje męża, mój kochany gada z brzuchem, całuje jak wychodzi gdzieś, smaruje kremikami wieczorem a jak idziemy spać, to mówi nam, że nas kocha i żebyśmy słodko spali! nie będę na niego narzekać! a jak będę to robić to proszę o kopa!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 19:59 Jeśli dobrze pamiętam to dzisiaj Matalka miała wizytę coś komuś pisała?????? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:14 Faintasie Matalka wizyte ma w środę, dziś w kieszonce w Agaty jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:17 a mi jest pzykro wlasnie uslyszalam od meza ze jego rodzinka nie chce go odwiedzac pzezemnie ze pewnie ja cos nagadalam i oni nie chca tak jak ja nie chce tam jezdzic. odpowiedzialam to zeby powiedzial swojej rodzince ze jesli mnie nie chca widziec to na na czas ich przyjazdu moge sie wyniesc do rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:20 Lalisiu, domyślam się jak bardzo musi być Ci przykro(( trzymaj się i na ile dasz radę olej ich! nie są warci Twego smutku!!! Dzięki Feromonko! Ergusię to wiedziałam, ale nie mogłam sobie przypomnieć Matalki... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:23 Ja właśnie na gg z Matalką rozmawiałam i mówiła że dobrze sie czuje, ale muli ją w południe i popołudniu - najlepiej jest rano. W środę będzie miała pierwsze usg i ma nadzieje, ze bedzie ok - a przecież musi być! Matalko buziakuje Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:29 No to jeszcze dorzucę szort sprawozdanie z wizyty u dziadków. No więc o mały włos mielibyśmy już samochód (renault megane z 2000 roku) ale ktoś nam go zwinął sprzed nosa. No trudno, poszukiwania zatem trawją nadal. Miki spędzał całe dnie w ogródku, na huśtawce, w takim drewnianym wózeczku drabiniastym lub w swoim wózku jak zwykle owinął sobie wokół palca całą rodzine i bliższą i dalszą tymi niebieskimi oczami zasypiał bez problemów, budził się radosny i gulgotał, żeby dziadek usłyszał że już nie śpi i wziął go z łóżeczka dzień zaczynali od odwiedzin u mojej babci która jest obłożnie chora i dla której Miki to taki promyczek radości w życiu pełnym cierpienia. Ja wyrwałam sie kilka razy po sklepach, zakupiłam dwie pary spodenek dla Mikiego w lumpeksach i cieszyłam się szczęściem moich rodziców gdy byli z Mikim to ta w skrócie żebyście nie pozasypiały czytając ten mój post Doczytałam zaległości i jestem zawiedziona że moja nieobecność nie wywołała dwóch kresek na teście. Pituś jak Wam tam jest nad tym morzem, da się wtrzymać? (pytam o temperatury) Fantaisie gratuluję występu dziewczynek i super że akompaniatorkę zmienią Potwors domek mi się podoba taki optymistyczny jest Widzę, że Lisica wywołałą dyskusję ja nie będę się wypowiadać, bo jestem "wyznawcą" poglądów Bebelka i Pituś i bytów mnożyć bez potzreby nie będę Lirio nie shizuj kochana! Wszytsko będzie dobrze. Ja usg poówkowe miałam i gdyby coś było nie tak to chciałam wiedzieć, żeby się z tą myślą oswoić. Althea wysuwam taki wstępny wniosek, że dziewczyny jakoś mat nie lubią za bardzo i nadają one się głównie dla chłopaków Bebell mam czapeczki tylko nie wiem jak się z Tobą umówić, żeby Ci je podrzucić. Może poczekam z decyzją na rozwój sytuacji u Mikiego oki? Marudka i jak się czujesz? Melba super, że młoda doktorowa się sprawdza Ciekawe kiedy Erga się odezwie po usg. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:35 i wierci się okropnie!! co chwilę uciekał lekarzowi!! usg trwało godzinę!!! bo nie mogli złapać dobrze karku. i pomiar jest niedokładny ale mieści się w normie. Lekarz któryy był Grekiem zawołał jakąś lekarkę (też nie angielkę) żeby ona spróbowała ustawić malucha. No i też się nie udało. dlatego mi mówiła że wynik jest w górnej granicy - trochę się tym martwię ale podkreślała że to z powodu złego ułożenia dziecka. mój uparciuch tylko stopy pokazywał - są takie słodkie!!! serduszko pracuje prawidłowo - widziałam na czerwono i niebiesko krew utlenioną i nieutlenioną. Bicie serduszka było cudowne!! mężuś cały czas był ze mną i wpatrywał się w monitorek. A ja trzymałam się za kieszonkiżebyście z nich nie powypadały. dziękuję za to że byłyście ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:38 Erguś gratuluję tych cudownych widoków Buziaki dla małego wiercipięty i wyłażę dostojnie z kieszonki jako, że jestem stateczna matrona i pośpiech mi nie przystoi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:41 Widzę Megi, że idziemy tym samym torem myślenia))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:40 Erguś, super i gratuluję cudownych widoków)) na pewno wszystko jest wspaniale!!! pogłaszcz małego wiercipiętę)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hortika! hop, hop!!!! 30.04.07, 20:55 Fantaisie, no to musis być mały wiercipięta, a w przyszłości następca Kubicy bo w samochodzie spędza tyle czasu I domagam sie od Ciebie zdjątka jakiegoś skoro znow nie uda mi sie ciebie na zywo zobaczyc ja chce w koncu zobaczyc ten brzuszek z Fantazyjnym maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:51 Erguś gratuluje tych widoków pogłaszcz maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:54 dzuęki tylko martwię się o tą przezierność - właśnie czytam o tym i jakoś mi tak dziwnie... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:56 Erguś gdyby nie Twój stan błogosławiony to byś dostała kopa! nie szukaj problemow gdzie ich nie ma! lekarz powiedzial ze pomiar jest niepraecyzyjny wiec nie sugeruj sie nim !!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:57 tzn nie sugeruj sie pomiarem a nie lekarzem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Monia, 30.04.07, 21:21 chętnie się spotkam, o której Ci pasuje? Jeżeli nie jutro, to może być też każdy kolejny dzień aż do niedzieli jestem w zasadzie wolna. Erga, ależ duży Wasz człowieczek!! widzę, że dołączasz do schizy Liro nie dawaj się takim nastrojom! Bebell, mam nadzieję, że Tośka przeżyła? Czy w Boso będzie o tym gotowaniu zupy z małpy-ciekawam? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Hortiko... 30.04.07, 21:38 Zupa z małpy prawdopodobnie za dwa tygodnie bedzie. Jak potwierdze to na 100% dam cynk. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:23 Erguś, cholera jasna!!! poczytaj o wózkach, mebelkach i innych cudach, a nie o wynikach!!!!!!!! Megi ma rację, gdyby nie Twój stan to należy Ci się wielki kop!!!!! Megi, właśnie od 30min poszukuję kabelka!!! i zaraz uduszę P. bo to on gdzieś wsadził i nie mogę znaleźć!!! a zdjęcia mam z wczoraj więc mocno aktualne Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:26 Fantaisie kazałaś sobie przypominać w takich chwilach, że masz kochanego męża nie duś go, szkoda by go było Nie ma ktoś renault megane hatchback, którego chce się pozbyć? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:36 Megi-spokojnie) ja już jestem na takim etapie, ze daję coś na spadek temperatury jak temperatura jest powyzej 38,5st. Ale też mi się serce zawsze kroi( my jesteśmy generalnie, więc czekam na znak-sygnał od Ciebie)) i jak pięknie brzytwę Ockhama stosujesz) Erga-weź ty nie panikuj! Dobrze jest) i z kieszonki tez już wylazłam, choc musze sie przyznac, ze troszkę się zasiedziałam) Fantazyjna-aż miło posłuchac o P. No, i spoko, ja Cię pierwsza kopnę) Lalisiu-tulę. Wiem, ze nie jest Ci łatwo(( Yskyerko-najbliższe tygodnie to będzie droga przez mękę( jak ja lubię fachowcow( a jeśli chodzi o przeniesienie numeru w tepsie, no... to nam się udało! trwało to bagatela 5 tygodni, ale przenieśli. Tylko potem pojawił się problem, bo oprócz przeniesienia numeru chcieliśmy jeszcze przeniesc neostrade i to zadanie troche przerosło fachowców. I zaczęła się jazda: my dzwonimy i mówimy, nie działa. Oni nam: dziala. My: nie działa. W końcu przyjechac miał pan do nas do domu i sparwdzic. Podaliśmy adres, w poniedziałek zadzwoniłam rano potwierdzic montera, potwierdziłam jeszcze raz adres i czekam. Czekam, w końcu pan dzwoni: i mówi:"jestem, ale państwa nie ma. już dwie godziny czekam." Ja:"Jak to nie ma? Ja jestem. To pana nie ma." Pan:"Jestem. Stoje na klatce" Ja otwieram drzwi, wyglądam na klatkę i mówię do słuchawki:"Jestem na klatce, pana tu nie ma" On:"Jestem. A pani nie widzę." Ja:"To ja pana nie widze" On (z pretensją):"Ja rozumiem, ze pani musiała wyjsc, ale prosze mi nie mówic, ze pani jest!" Ja:"Panie, ja jestem!!! Prosze pana a gdzie pan jest? Na Mokotowie?" On:"Na jakim Mokotowie??? Na Pradze jestem!!!!" I nastąpiła jasnośc) panowie podłączyli nam neostradę w starym mieszkaniu)) Anettko kochana, zycze Ci powodzenia)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:42 Bebell padłam!!!!!!!!!! genialni są jednak fachowcy!!!!! Słuchajcie, nastąpiła zmiana! spotykamy się z Hortiką w sobotę ok. południa na Starówce, jak będzie ładnie to spacerek, a jak nie to coś dobrego do jedzonka poszukamy Megi, nie duszę tylko szukam.... i nawet nie mogę zagonić męża do tego, bo przyjechał wodnik szuwarek i załatwia z nim coś do ogrodu... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:42 No i po niecałych 3 godzinach od czopka znów gorączka 38,1 . Przeprasza, że wam tak na bieżąco relacjonuję ale jak sobie do was popiszę to mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:43 Oj męczy Mikiego(( ale na wieczór zawsze tak nabiera.... ślę fluidki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:06 dzięki za kopniaki - należą mi się!! już przestaję marudzić!! pokazałam koledze zdjęcia z usg i od razu powiedział że widać że to chłopak :-=))) a ja nadal nie wiem - i pewnie dowiem się w polsce. i tak sobie myślę że skoro mały się źle ułożył a i tak mieściłł się pomiar w normie to musi być dobrze. no!! Buziaki dla was - dziękuję że jesteście. Kocham was. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:08 dobranoc m. ps. Erga dobrze, że Ci zdrowy rozsądek powrócił)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:28 Hej! U nas zimno i wieje, ale jest bosko. Slonce swieci. Pobiegalam sobie dzis po plazy, potem bylismy tez na spacerze na plazy (Monia, polecam takie okrycie Teutonii od wiatru i deszczu, z takiego materialu co nie przepuszcza waitru - o malo nam glow nie pourywalo a u Zoski w wozku cisza i spokoj). Fajnie jest Lirio, Erga, nie gadajcie glupot! Bebell, Tadzik ma zeba))) No, no, no. Megi, zdrowka dla Twojego lobuza. Nie martw sie, 38 to nie tak duzo, mam nadzieje ze juz jutro bedzie ok. Dobranoc laski, bo padam znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:31 Pituś, biegaj, spaceruj po prostu korzystaj ile się tylko da)) I wózek coraz bardziej mi się podoba))) Wysłałam Wam jedno zdjęcie, niestety mój domowy fotograf dał ciała i jakość więcej niż mierna a ja wyglądam jak ostatnia mazepa Idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:32 Erguś wiesz jak na pomiary to to usg jest na ostatnią chwilę, dlatego wynik jest duży. Mnie pani w provicie powiedziała że najlepiej jest zrobić takie pomiary w 11-12 tygodniu, ale można do 14 tygodnia. Ja późno podjęłam decyzję i już nie było bliżej terminów. Dlatego nie martw się, bo będzie dobrze!! A poza tym te pomiary to i tak do bani, widzisz jednym wychodzą ładnie, a potem jest szok, a czasem odwrotnie, ile to razy czytałam na forum że laska przestraszona wynikami robiła amniopunkcję i okazywało się że wszystko ok. Ale musiały być cudne widoki, zazdroszczę, a masz jakieś zdjęcia?? Megi biedny mały Tadzik, mam nadzieję że do rana mu przejdzie. Monia, czekam na zdjęcia brzuszka. Feromonka ale wiesz że do 14 -15 maja jeszcze tyyyle czasu ( Bebell piękna historia z tepsą DD No właśnie, pewnie zależy od dziecka bo na tym wyjeździe prawie dwuletnie dzieci gugały tylko po swojemu, a ja myślałm że taki dzieć już potrafi coś powiedzieć, niekoniecznie całym zdaniem ale chociaż pojdynczymi słowami. Miłego spotkania koniecznie z aparatem ) Pituś gdyby się działo coś WIELKIEGO to daj esa proszę bo ja do niedzieli będę bez netu, teraz jadę w górki, mam nadzieję że nie zamarznę Bawcie się dobrze -dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:47 Monia - jaki ty duży brzusio już masz!!!! To mój jest dużo mniejszy... Lirio - pewnie że mam zdjęcia!! A ponieważ nie mam skanera zrobiłam zdjęie tych zdjęć co by dziadkomo powysyłać ) nikt nie wiedział że dziś idę na usg i to była dla nich niespodzianka. Rozmawiałam już i z mamą i z teściową. Obie patrzą w zdjęcie jak w obrazek)) I dzięki za pocieszenie - też czytałam trochę o tej przezierności. Poza tym przy zespole downa jest dużo wyższa przezierność. A nawet bardzo duża wcale nie musi oznaczać choroby genetycznej. Już jestem spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Ant została ciocią! 30.04.07, 23:59 "Zostałam ciocią!!! Mały ma 57 cm i 3700, jest podobny do tatusia " Bebell, ty mnie nie pocieszaj, bo na neostradę też muszę przenieść. I zapomniałam ci powiedzieć, że odcinki z dżunglii są rewelacyjne. Tak się tylko zastanawialiśmy, jakim cudem ktoś przepuścił reakcję WC na zupki w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 00:46 Dzięki Yskierko))))) Dotrlam dom kompa bardzo zygzatowym krokiem )))) JESTEM CIOCIA!!!!!!!!!!!)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 00:52 Mały czuje sie dobrze i Mama też)) Porod zakonczył sie cc Ma czarne krecone włoski i podobno wyglada na całkiem sporego chłopaczka to są słowa Tatusia)) ja jestem przeszcześliwa!!)) Jestem pod ogromnym wrazeniem az nie moge uwiezyc ze już pojawił sie kolejny cód narodzin !I jest On tez takim moim prywatnym cudem Bo jestem Ciocią A to moja jedna z najważniejszych ról) Strasznie sie cieszę)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 04:00 Ant gratuluje!!! Beda fotki, chyba sie pochwalisz? )) Erga super widoki, az mi sie wezka zakrecila w oku jak sobie swoje widoki w pierwszy dziec 13-go tyg. przypomnialam. Co do badan pod katem zespolu Downa to tu nie robia przeziernosci tylko badanie z krwi, ten jakis troj cos tam chyba to sie zwie po polsku. Zimno u Was? To podsylam troche ciepla, za duzo go juz u nas to sie dziele. No i nie wiem co tam jeszcze. Aha Megi bedzie dobrze! Tadziowi gratulujemy zeba. Jak to jest karmic cycem dziecko juz uzebione? Gryza male bestie? Balbinka w szpitalu? Kiedy jej gin wraca? To dobranoc, pchly na noc, karaluchy......... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 08:19 ant gratuluje ciioci!!!! erga to masz malego wiercipiete i nie czytak takich rzeczy fantasia piekny masz juz brzuszek wklejam wam zdjecie tych butow i same sobaczcie czy one nie moga gniesc w piete jest tam szycie takie czerwone i todatkowo tam gdzie sie konczy ta skora to jest taki uskok wedlug mnie powinien on byc jakis lagodniejszy img407.imageshack.us/img407/231/p4280234re5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 10:18 Dzień Doberek)) Antuś gratuluję z całego serca)))))))) teraz to masz bojowe zadanie być szałową ciocią)) ale fajnie......... Lalisiu, tak to wygląda że może faktycznie obcierać, ale nóżka się przyzwyczai, zobaczysz. Ja mam takie stopy, że każde buty mnie załatwiają na cacy, nawet ostatnie klapki, które są miękkie i naprawdę wygodne zrobiły mi rany cięto-szarpane więc mam nadzieję, że stópki Twoich panienek się dopasują! Erguś, no mam ten brzuszek i się tylko zastanawiam co będzie dalejDD Idę na śniadanko! Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 11:09 Antuś - gratuluję ciociowania!!! Monia - dlaej będzie tylko większy PP A ja dziś słabo spałam.chyba za dużo wzoraj sie naczytałam... i mam tylko przed oczami panią doktor która mi tlumaczy że wynik jest wysoki ale nie jest zły i że mieści się w normie. Na karcie podsumowującej jest napisane: Normal intrauterine pregnancy. czyli komputer nie widział w tym nic złego. (bo to komp robi wszelkie obliczenia. Oprócz tego robią obliczenia na tzw "poziom ryzyka" I też pani mi tłumaczyła że wyszedł dobrze. Że gdyby był poniżej czegoś tam to musiałabym robić badania. Już głupieję od tego myślenia - idę do pracy. wierzę że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 11:58 Erga, gratuluje ci 7 cm szczescia! Ale jak masz sie tak martwic caly czas to lepiej zrob badanie wod plodowych, bo to jedyne pewne badanie, przeziernosc, badanie krwi to wszystko statystyka. Ale ty masz chyba RH- z tego co pamietam, wiec po badaniu wod musialabys miec podana immonuglobuline anty D. Ant, gratuluje zostania ciocia! Megi, jak Miki??? Zaraz lece ogladac brzuch Moni! Ruda, jak zyjesz?? Juz roztajalas?? Ubralam Marysie pierwszomajowo i poszli z tatusiem zlozyc zyczenia urodzinowe. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:04 Erguś, nie kombinuj!!! nie czytaj! masz napisane, że jest w ok to jest i już! to badanie miało Cię uspokoić a nie tak stresować!!!! jest dobrze małe rośnie i będzie dalej sobie rosło!!! Althea, buziaki dla pierwszomajowej Marysi)) Megi, spadła gorączka Mikiemu???? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:08 Monia, fajna masz kuleczke z przodu Ja tez taka mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:17 Lalisiu, proszę o przekazanie wszystkiego najlepszego dla małej Alicji z okazji urodzinek! Rośnij Maleńka zdrowo! idę na polarny spacer Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:04 Witamwczoraj pracowałam od 10.00 (operacja), wyszłam z lecznicy o 15, odebrałam kolezankę z dworca, i wio do domu po Kubę, Jarka i na imprezę...mój mąż zakonczył zabawę około 22.00 (zapakowałam do taksówki i powiedziałam kierowcy, dokąd ma go wieźć,i gdzie z taryfy wystawić, niezaleznie od tego, czego by nie mówił;PP), a my z Kubą wrócilismy przed 2.00 w nocy AAAAAAAAle była impreza-dzieciaki szalały, rodzice też Co ze spotkaniem?pozwalam sobie żywić niesmiałą nadzieję,że może to nie dziś, ale np 3 maja? Megi, jak Miki się czuje? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:10 i majowe klimaty )) Ergus Wiercipetek ma 7cm pieknie !!!! Jutro mam wizyte i dostane zwolnienie, ale nie usg - moze po 7 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:34 Droga moja Ergo...no nie szalejkomputer powiedział,ze jest dobrze, więc jest Monia-fajowo wygladaszbrzuszek super Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 14:25 Witajcie, Zaczynam podejrzewac osławioną trzydni ówkę, bo gorączka jeśli nie jest farmakologicznie obniżana to jest cały czas około 39 stopni. Miki gdy gorączka spada jest radosny, dośc sporo je i ogólnie nie wygląda na chore dziecko. Noc jednak nie należała do udanych tzn. spałam 4 godziny. Monia, Fantazyjne ma całkiem miły apartamencik w Twoim brzuszku kwitnąco wyglądasz Marudka jak sie czujesz? Melduj sie kobieto! Melba no to Kuba ma imprezową naturę po mamie)) i fajnie tak posaleć na imprezie z własną latoroślą)) Erga komu by człowiek maił wierzyć jak nie komputerom)? Jeszcze raz powtarzam: wszytko jest w porządku u maluszka Twego! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:09 Megi, skoro nie ma zadnych innych objawow poza goraczka to pewnie trzydniowka. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:22 Melbuś, nie ma to jak udana imprezka))) i na dodatek z synem))))))) A spotkanie jest przełożone na sobotę. Megi, to pewnie trzydniówka, to trzymajcie się! ściskam bardzo mocno! Matalko, fajnie że zaglądasz, a może jednak uda się zrobić usg? czy tam po prostu w gabinecie nie ma? a zwolnienie też potrzebujesz. Ciekawe jak tam Hortika na polarnym spacerku????? Ja się przespałam, a teraz siedzę w oparach smażonych mielonych i mam śliniotok fajnie jak mama ma dzień i gotuje))) I podobno śnieg padał????? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:28 megi, Mikus jest super!!! A jaki on juz duzy, w koncu chlopak bedzie mial rok lada chwila. A ja rok temu zaszlam w ciaze... jak ten czas leci. Ale Maryska sie dzisiaj zalatwila. Rzygnelo jej sie tak, ze normalnie fontanna byla nad nia. Sukienke miala do pasa mokra ale nie wzruszylo jej to wcale, nawet sie nie rozplakala, ani nawet skrzywila. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:28 pokoj wystrojony w balony dziewczynki a sukienki i czekamy na gosci) a jutro robie wielkie poswiecenie dla meza i jade do tesciow jedziemy rano i wieczorem jak dziewczyny beda mialy juz isc spac wracamy czyli 7 godzin w samochodzie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:29 Lalisiu, usciski urodzinowe dla Alicji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:30 U nas na stronce pojawily sie nowe zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:32 Lalisiu, wszystkiego naj dla Alicji!!!! i spokojnej wizyty... Althea, ale ten czas leci A ja się tam wcale Marysi nie dziwię, co będzie się stresować pawiemDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:39 Obejrzałam Marysia słodko się śmieje))))))))) i tak już wydoroślała!!! a zdjęcie w kwiatkach(zwilcach??) boskie!!!! Miki, ma takie już wspaniałe uzębienie, że padłam z wrażenia!!!! nie mogę w to uwierzyć, że jest już taki duży... ale chłopak będzie laski bałamucił... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:41 Tak Monia to zawilce. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 16:41 wszystkiego najlepszego dla Lalisiowej Córy Althea, ja chyba gdzieś posiałam linke do Was...mogę prosić? Megi, jaki Miki jest juz wielki...a dopiero co go trzymałam maleńkiego na kolanach w Arkadii,a on sobie spał...jak ten czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 17:23 Monia slicznie wygladasz i kwitnaco!!! Oj, Szkoda mi Mikiego!! I Tadzio z zabkiem musi dobrze wygladac ) Alicji wielkie kissy sle i wszystkiego naj!! Prawie tez bym 1 maja przyszla na swiat, ale przyszlam drugiego ) Melbus - tak trzymac imprezowo! Ergus i Lirio nie przejmujcie sie - wszystko bedzie dobrze! Marudzia wygrzej sie, odpocznij i zajrzyj do nas ) Ant super, ze jestes ciocia. Jutro rano lekarz - tam w gabinecie nie ma usg A potem Beskid Zywiecki i sielanka do niedzieli )) Pospalam sobie po poludniu jak mnie zaczelo mulic, a teraz do jedzenia salatki jarzynowej sie przymierzam )) Pozdrawiam majowo ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 20:08 i własnie zaczęłam pełna para kolejny cykl.Bez kondolencji, pliiiiz Wczoraj na imprezie pogadałam sobie z moją koleżanką, która ma trzech chłopa-8-letniego i dwóch 3 letnich bliźniakówa sasiedzi mają dwuletnie bliźnięta-chłopca i dziewczynkę, i gospodyni teżale jej bliźnięta już pełnoletnie... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:11 Monia-przefajny masz brzuchol! Spacer jakoś przetrwałam, był baardzo długi-do ronda Zawiszy i spowrotem Megi, a ma Miki wysypkę? bo to chyba jeden z objawów trzydniówki. Althea, podeślesz mi też link? Tamten za nic nie chce działać. zaserwowałam sobie dużą dawkę zaległych odcinków Boso przez świat, chyba limit transferu wykorzystam.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:13 Hortika, wysypka pojawia sie po 3 dniach, przez te trzy dni jedyny objaw to wysoka temperatura. Linka poszla do zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:39 I znowu była drzemeczka, mam nadzieję że będę w nocy spać Dostałam esa od Tatanki, niestety nie ma neta Maciuś ok, dzisiaj miał podcinany język, był bardzo spokojny, od razu łatwiej mu się je a Tatankę mniej bolą brodawki! Hortika to strzeliłaś spacerek w tym mrozie)) jestem pod wrażeniem)) Melba, czyli jednym słowem przed Wami rozkoszne bliźniaki i wcale Cię nie tulę Dziewczynki duże dzięki za przemiłe słowa)) rozpływamy się z brzuszkiem z radości Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 22:00 Znów 39.5 Jutro chyba ściągnę jakiegoś lekarza, żeby go osłuchał. Będę spokojniejsza wtedy. Dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 22:09 Oj ostro podskoczyła(( bidulek na pewno to go męczy! Niech przyjdzie lekarz, będziesz wiedzieć co się dzieje. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 23:46 Althea - ja mam grupę krwi B+ czyli musi być OK. Jeszcze się troszkę denerwuję ale już mniej. Mężuś mnie pocieszyłże wpisali najwyższą wartość z tych wszystkich pomiaów. Bo on patrzył na te cyferki i mówił że kilka razy był niższy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 08:53 Yo! Megi-jak Miki? Hortika-i jak sciągnęły się?)) Ant-gratulacje. Monia-fajną masz spódnicę na tym zdjęciu) Melba-jak J? doszedł juz do siebie?))) Lalisiu-najlepszego dla Alicji)) Althea-ja tez poprosze o link, bo mi wcięło( oglądałam chrzcielne Cytrusiatka, boskie sa)) A Tadek zęby ma dwa)) A wczorajszy dzień spędziłam zagrzebana w szafie. Posegregowałam rzeczy dzieciaków, wyciągnęłam letnie ciuchy Tośki, poprzytulałam sie do najmniejszych ubranek i... tak mi się zachciało znów byc w ciąży)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Megi... 02.05.07, 09:20 obejrzałam sobie cały album Mikiego. I... poryczałam się. Fajny jest Mikołaj) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witamy 02.05.07, 09:27 dawno nas nie było i mam ogromne zaleglosci postaram sie nadrobic pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witamy 02.05.07, 09:48 A dlaczego ja nie wiem gdzie jest album Mikiego??? Megi, mam nadzieje ze Miki szybciutko dojdzie do siebie. Bebell, snilo mi sie dzis ze bylysmy obie w ciazy Dwa zeby!!! Zosia czuje sie zawstydzona Fajnie jest nad morzem Buziaki laski, jak juz zostane tu sama to bede bardziej rozmowna. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witamy 02.05.07, 10:52 Ha Bebell ja też będąc u rodziców dorwałam się do małych ubranek Mikiego i miałam takie same uczucia jak ty No i dwa zęby Tadzika to niemałe osiągnięcie) gratulacje! Pituś dobrze, że nad morzem miło czas Wam płynie Lalisiu spóźnione ale z serca płynące życzenia urodzinowe dla Alicji) niech rośnie zdrowo i będzie dla Was źródłem dumy i radości rodzicielskiej Noc była zła ale nad ranem Miki trochę odespał jej trudy. Gorączka nadal sie podnosi jak przestają leki działać. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witamy 02.05.07, 11:05 Bebell, czyli dwie pary butów A mi cały czas te chłopaki-bliźniaki chodzą po głowie...takie dwa słodkie blondaski obcięte na pazia, ale dwujajecznekiedys myslałam,ze gdyby mi się trafiło jeszcze dwóch chłopa, zabiłabym się własną pięscią, ale zmieniłam zdanie Na razie męczy mnie @. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy 02.05.07, 11:12 Pituś-powiedziałam wczoraj Wojtkowi, że fajnie by było gdybysmy znów były w jednym czasie w ciązy. ty sobie urodzisz chłopczyka, ja dziewczynke i znów ich poswatamy)) Melba-no, ba! wiadomo, ze dwie pary butów) i jak wczoraj napisałas o tych bliźniakach to tak sobie pomyślałam, ze bliźniaki to jest dobry pomysł. Boje sie że po trzecim dziecku W odmówi posłuszeństwa) znów nie chce dzieci więcej, bo ząbkowanie Tadzia plus choroba obojga dały nam w kosc odrobinę. Powiedziałam mu, że olewam jego gadanie, bo jak będe chciala to sobie zajde w ciążę i tak. Ba! zajdę sobie w ciążę z nim) zrobił glupią mine na takie dictum) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy 02.05.07, 11:14 Ciekawe jak tam Lalisi u tesciów?? Mam nadzieję, ze to będzie jednak miła wizyta... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy 02.05.07, 11:14 Maruda-a Ty co??? zamrozilas się przy tej epoce lodowcowej na maksa??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy 02.05.07, 11:15 Ktat-Ty nie nadrabiaj, bo i tak nie dasz rady) pisz dobra kobieto co u Ciebie i Martynki)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witamy 02.05.07, 11:21 Dzień Doberek I już mnie nie ma lecę na lody))) Tadzik ma dwa zęby) gratulacje!!!!! Buźka dla Mikiego! Pituś, brykaj nad morkiem!!!!!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witamy 02.05.07, 11:21 Jeszcze na chwilkę Bebelku i Pituś plany macie genialne)) bierzcie się do milusiej roboty)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Matalko i Olciu!!!!! 02.05.07, 11:24 Matalko, wszystkiego naj, naj, najlepszego)) niech C brzusio pięknie rośnieradości każdego dnia i czego tylko sobie tam zamarzysz)) Olciu, a Wam uśmiechu i energii, niech Fruzia cieszy Was na maksa!!!!! i też niech się marzenia spełniają!!!! Świętujcie dzisiaj dziewczynki!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Matalko i Olciu!!!!! 02.05.07, 11:30 I ja i ja dołączam się do życzeń) Matalko-co by Maleństwo było dla Was nieustającym źródłem samych radości)) Olcia-ściski dla Ciebie i Męża Twego)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy 02.05.07, 11:26 Bebell, linka poszla. A tak w ogole to witam w dniu flagi panstwowej. Bylismy wczoraj na imprezie z Marysia i sie dziewczyna nawet zachowywala. A dzisiaj idziemy na kontrole do lekarza i na szczepienie. Boje sie! Bebell, widze ze Tadeusz szaleje! Marudka, gdzie ty sie podzialas?? Co to ma znaczyc takie nieodzywanie sie! Pitus, czy wy jechaliscie droga krajowa nr. 7??? Interesuje mnie jak tam wyglada sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy 02.05.07, 11:33 Althea-dzieki za linkę) juz sobie obejrzalam) a Pituś jest w Świnoujściu, więc chyba siódemką nie jechali... a wy kiedy się wybieracie? już coś wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy 02.05.07, 11:41 Dzieki bebelku, skoro sa w Swinoujsciu to 7 nie jechali... Jechal ktos ostatnio 7??? Plan na dzien dzisiejszy wyglada nastepujaco, wyjazd 15 czerwca. Czyli 16 powinnismy byc w W-wie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witamy 02.05.07, 13:02 I ja tez zyczę Wam, dziewczyny, wszystkiego co najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witamy 02.05.07, 13:31 Dzień dobry Witam Ktat - co u ciebie i Martynki??? Matalko, Olcia - najserdeczniejsze życzenia!!! I mam dziś bardzo dobry humor. Zdjęcie maluszka oprawiłam w ramki i sobie na nie patrzę. Jest takie słodkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witamy 02.05.07, 13:34 i założyłam sobie albumik tak jak Tatanka na fotosiku ) czy ktoś ma ochotę zerknąć?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy 02.05.07, 14:29 Erga, rzucaj linke Super, ze humorek dopisuje. Marysia zaszczepiona. Patrzy teraz na mnie z wyrzutem: "On mi zrobil krzywde a ty nic nie zrobilas!!!". Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:08 Antuś - Bartoszek cudny!!!!! Link do stronki poleciał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:30 Ania, maly cudny i jak ma duzo wloskow! Erga, super wygladasz i malenstwo tez fajnie juz widac. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:48 To ja sie witam i Tadziowi gratuluje dwoch zebow. Mikiemu zycze zdrowka a Megi sily. Matalko wszystkiego najwspanialszego w zyciu. Ja dziekuje bardzo za zyczenia tylko nie wiem z jakiej to okazji )) No urodziny we wrzesniu a rocznica za miesiac Althea a Wy nie lecicie samolotem z Maryska? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:59 Olcia, sklaniamy sie raczej ku podrozy samochodem. Raz ze w samochod wiecej sie da spakowac, dwa jak polecimy samolotem, to i tak do celu musimy jakos dojechac, a to jeszcze spory kawalek, trzy chcemy zostac dosyc dlugo i bez samochodu bedziemy troche odizolowani. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:41 Olcia-w tabelce jak byk jest 2.05!!! zmienic trzeba??)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:49 Ant-ależ on kudłaty)) Erga-fajne to zdjęcie))) Super jest taki człowieczek mały)) Althea-no, ten termin nam pasuje)) mam nadzieję, ze nic nie zmienicie i się spotkamy) oczekiwac Was będziemy z herbatką. I mam nadzieję naprawic swój nietakt z poprzedniej wizyty twojego M u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:58 bebell, super ze wam pasuje!!!! to my jeszcze o cytryne poprosimy))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 18:29 Althea Ty cytryne to lepiej z soba wez bo co bedzie jak ta zakupiona przez Bebell Toska schowa tak jak sitko? )) To w takim przypadku faktycznie lepiej samochodem jechac. Bebell no to chyba trzeba zmienic w tabelce Przez chwile to sie zastanawialam czy ja dobrze pamietam ze to czerwiec bl. Ergus albumik masz fajny a ten maly kudek normalnie bomba. Fantazyjna faktycznie masz sie czym pochwalic )) nos go z duma i wypinaj. Mi Julka tez od razu wyskoczyla a potem juz mi malo brzuch rosl. Ant Bartus slodzik jest, i te wlosy... Ja robie liste co ma mi brachol z PL przywiesc za 6 tyg. Jakies pomysly co do czegos dla dzieci, cos co warto by miec a u mnie niet?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieści od Matalki! 02.05.07, 19:01 Mam L4, brać dalej luteinę, odpoczywać i leżeć. Mój Aniołek nad nami czuwa USG na 14 maja o 18:10. Jesteśmy już spakowani i za trochę ruszamy w górki, dla mnie lekkie spacerki z maluszkami koleżanki. Duże buźki dla Forumek! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:04 Hej, dopiero wróciłam ale fajny dzionek! Antuś, Bartoszek śliczny i jakie ma długie włoski!!! Erguś, dzięki za linka! i też masz już ładnego brzusia Althea, widzę że plany się krystalizują)) czekamy, czekamy!!! Olcia, w tabelce jak byk jest 2.05)) będziesz mieć podwójnie A ja sobie dzisiaj połaziłam po sklepach, wypatrzyłam torebkę i zamierzam męża na nią naciągnąć))) A jak wróciłam to dostałam pyszny obiadek dzisiaj u nas była botwinka!!! i mam rozpacz w oczach, bo nie mogę już więcej zjeśćPPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:21 Olcia-a propos sitka: czy ja wam pisałam, ze sie znalazło??? Znalazło się ze dwa tygodnie temu. Tośka wepchnęła je za kaloryfer w naszej sypialni. W życiu bym nie pomyślała, ze ono sie tam zmieści, a widać nie było, bo on nieżeberkowy jest, ten kaloryfer. Razem z sitkiem wepchnięty był tam tez pęk balonów) Monia-nabylam truskawki. Obrzydliwe są( do "naszych" to im daleko. Nabylam też rabarbar i robie placek z rabarbarem jutro. Jutko-a moze tak kontrolnie bys sie odezwała? k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:32 Bebell to teraz masz dwa sitka ))) Placka z rabarbarem to bym zjadla. Jutka wsiakla, Jesienna, sekcja wloska, Tycji dawno nei bylo i kogo tam jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:52 Bebelku, ja Cię chyba strzelę)) placek z rabarbarem!!!! pomimo tej botwinki mam regularny śliniotok)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:54 Doczytałam o sitku! nie ma to jak inwencja twórcza Tosi)) I P. też dzisiaj kupił truskawki i też są beznadziejne(( czekam na nasze... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:58 Tiaaa... ja prosze wiecej o czekoladzie i truskawkach!!! Ja w ogole mie dostaje slinotoku... Ale juz 3 razy zjadlam zolty ser i wczoraj kawalek tortu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 20:02 Althea, obiecuję że już się nie będę nad Tobą znęcać buźka! A tak w ogóle to muszę się wyżalić... próbowałam sobie dzisiaj kupić buciki-baletki i wyglądam w nich jak kaczka(( bez skojarzeń tylko proszę A tak uczciwie to na obcasach tak sobie mi się teraz chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 20:47 Hej, właśnie dzwoniła do mnie Balbinka, ciągle leży w szpitalu. Chcieli ja wykopać (bez uprzednich badań), ale już wrócił jej lekarz, zrobił aferę, stwierdził, że cały czas jest zagrożenie porodem przedwczesnym i nakazał leżeć. Cały czas bierze feno-coś tam, o ile dobrze zrozumiałam, to cały czas ma rozwarcie i wyglada na to, że jeszcze trochę poleży. A u mnie? korzystam z wolnych dni, męczę się łukiem na kursie, szykuję siły do remontu łazienki, odpoczywam od pracy i swojego lekarza i dobrze mi z tym Dziękuję za wszystkie zdjęcia maluszków i brzuszków. Buziaki. M. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:12 Witaj Zuza Odpoczywaj sobie, odpoczywaj. Lukow duzo nie ma na ulicach takze spoko . Dobrze, ze Balbinka w szpitalu, nie dobrze ze dalej ma rozwarcie. Duze ma to rozwarcie, wiadomo moze? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Wieści od Marudki 02.05.07, 21:17 Marudka przesyła całusy. padł jej net więc się nie odzywa a jutro wyrusza na działkę bo już lepiej się czuje Dobrze, że lekarz Balbinki już nad nią czuwa. Swoją drogą to jakieś wariactwo wysyłąć ja z rozwarciem do domu. Matalko wszystkiego najlepszego! Niech maluszek zdrowo rośnie pod Twoim sercem a mąż otacza miłością i opieką! Olcia wiesz, że ja chyba jeszcze Twojej Julci nie widziałam?? Jak to możliwe?? Pliss podeślij mi jakieś zdjęcie Monia ja balerinek nawet nie przymierzam, bo wyglądam w nich jak słoń w skarpetkch Althea tak patzrę na te zdjęcia Marysi i tak mi się wydaje, że to będzie kobieta z mocnym charakterem Ant ależ śliczny ten maluszek a czuprynę ma że ho ho! pewnie po cioci Erguś kwitnąco wyglądasz i zdjęcie z usg słodziutkie U nas nadal gorączka, M. zawiózł mocz Mikiego do analizy. Jutro jak nic sie nie zmieni przyjedzie lekarz. Dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:18 Zuza wypoczywaj! A ten remont łazienki to taki kapitalny ma być? Jeżeli tak to duuuużo sił będziesz potzrebować Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:30 Ok Megi juz sle. Mruda niech uwaza co sie znowu nie przemrozi do kosci. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:44 Dołączam się do życzeń dla Matalki! Althea- Marysia sporo urosła, fajna z niej panienka. Erguś-dzięki za fotki, ciekawe kto u Ciebie mieszka? bardzo lubię te zdjęcia z usg, tak mi się przypomina jak Tomka tak fotografowano. Bartuś cudny! bebell-ściagam regularnie, na razie limit transferu jeszcze przede mną. Jeszcze ze trzy odcinki mi zostały. I mimo mojej miłości do Afryki najbardziej jednak podobają mi się te dwa ostatnie. Ciekawe czy Tadek na dwóch zębach na razie poprzestanie czy też pójdzie na całość Wróciłam przed chwilą z To Lubię- czekolada i jabłka nadal pyszne Megi podeślesz w wolniejszej chwili jakieś fotki Mikiego? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 22:01 Czesc Dziewczynki Dawno mnie nie bylo ale caly czas o Was pamietam. W pracy nie za bardzo mam czas zeby podczytywac, a w domu spedzam kazdy moment z Julcia. Ostatnio padl mi router i nie mialam dostepu do netu w domku, wiec nawet jak Julcia poszla spac nie mialam jak Was poczytac. Dziekuje za wszystkie sliczne fotki! Skladam zalegle zyczonka wszystkim ostatnio swietujacym przesylam wszystkim calusy!!!! Przelecialam tylko poprzedni i obecny watek – pewnie juz nigdy nie bede na biezaco... Jutko, przytulam mocno... to straszne, ze tacy dobrzy ludzie zazwyczaj odchodza tak wczesnie... Jestem pewna, ze Tesc bedzie sie Wami opiekowal, bedzie Waszym Aniolem Strozem. Balbinko, trzymaj sie dzielnie! I zadnych stesow wiecej! Wrzuc na luz i bedzie dobrze, sierpien juz tuz tuz Pitus, fajnie, ze jestes nad morzem trzymam kciuki zeby ciepelko szybko nadciagnelo! Bebelku, gratulacje dla Tadzika za obydwa zabki! My nadal czekamy na Julkowe – czaja sie juz od grudnia... dziasla mega napuchniete a tu nadal cisza... No i super, ze w koncu sitko sie znalazlo! Lalisiu, butki niezbyt piekne ale czego sie nie robi dla dobra dzieciaczkow! Monia, ale masz kuleczke i ja tez liczylam tygodnie tak jak Ty moja lekarka rowniez Megi, mam nadzieje, ze u Mikiego goraczka spadnie lada moment! wyniuniaj przystojniaczka od cioci! Antus, gratulacje – maly sliczniutki i taki kudlaty Ergus, malenstwo slusznych rozmiarow brzuszek tez rosnie! Alez ten czas leci... Matalko, wszystkiego naj! Przeczytalam tez co myslicie na temat wychowywania dzieci i mam pracujacych/niepracujacych. Ogolnie moge powiedziec, ze bardzo zazdroszcze wszystkim tym mamom, ktore moga sobie pozwolic na luksus jakim jest okres wychowawczy. Niestety nie bylo mi dane tego doswiadczyc... z drugiej jednak strony moge ocenic okres w ktorym bylam w domu z Julcia i okres kiedy pracuje... i kiedy tak sobie porownuje to mysle, ze kiedy bylam w domu czas przelatywal mi przez palce.Sumujac czas zajmowania sie dzieckiem w obu tych okresach moge spokojnie powiedziec, ze teraz jestem bardziej sumienna mama. Wczesniej w perspektywie mialam caly dzien na zrobienie czegos z Julcia i swiadomosc, ze jeszcze zdaze. Tak wiec byla grana ksiazka, sprzatanie, internet itd.– bardzo czesto nie tylko wtedy kiedy Julcia spala... Teraz mam kilka godzin zanim ona zasnie i spedzam ten czas bardzo swiadomie, tylko z nia. Czas na pozostale sprawy mam wieczorem. Oczywiscie zanim wrocilam do pracy bardzo cierpialam, ze bede musiala sie rozstac z dzieckiem – pierwszy dzien byl szczegolnie trudny. I tak sobie mysle, ze zarowno dla matki jak i dziecka zaden wiek nie jest latwy zeby sie rozdzielic. Zawsze zakluje serduszko... i jedno i drugie... no a teraz musze leciec, K. zaprasza na film calusy!!! postaram sie zajrzec jutro!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc 02.05.07, 22:15 Idę spać. Kocurek sie pojawił)) jak miło)) buźka dla Was! Dobrze, że jest już lekarz Balbinki i dobrze się nią teraz zaopiekuje. Zuza, to zbieraj siły na ten remont. I odpoczywaj od nakręcania się!!! Megi, mam nadzieję że wszystko u Mikiego jest oki!!! A nam zrobiło się trochę cięzko na sercu, bo właśnie dostaliśmy informację, że teść jest znowu w szpitalu i było podejrzenie o udar, ale na szczęście to nie to... martwię się P. chodzi po ścianach.... jasny gwint(( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 melduję się 02.05.07, 22:12 zmęczona, bo ciągle jestem w rozjazdach, mimo że nie wypoczynkowych Megi mam nadzieję, ze Mikiemu spadnie gorączka i nie będzie się biedak męczył. Uściskaj go ode mnie! Erga, Twoje małe ma się dobrze, nie szukaj problemów, wszystko jest dobrze a jak mąż teraz reaguje? zmienił nastawienie? Fantaisie jak Ty smakowicie opisujesz swoje posiłki aż sama mam slinotok ja za to opycham sie czekoladą codziennie, lody codziennie i zaczynam się czuć z tym źle, bo ile można jeść takiego śmiecia?? Antuś gratuluję bratanka! jestem pewna, ze ciocią będziesz fantastyczną Bebellku dla Ciebie się melduję Jesteś niesamowita z tymi dziećmi ciekawe czy bliźniaki ostudziłyby już Twoje matczyne zapędy ) A Tosia cudna, i taka podobna do taty Melbuś ** Matalko, super, ze wszystko gra. Miłego odpoczynku! Althea szykuje się do wizyty w Polsce, fajnie muszę sobie obejrzeć Marysię w zawilcach Tatanko, podcinanie języka wywołało u mnie dreszcz, ale skoro jest dobrze to ciesze się. Balbince szpital służy, to tez dobrze, pewnie się uspokoiła gdy wrócił jej lekarz. Zuza odpoczywaj i nabieraj sił A ja dawno nie zaglądałam, wróciliśmy dziś od teściowej, smutno tam i pusto, teściowa w słabej formie, ale to normalne, czasu potrzebuje bardziej niż inni i na pewno dużo go jeszcze upłynie zanim sie pogodzi ze stratą męża. Przygniotła nas ta atmosfera i dziś już uciekliśmy prosto do naszego domku. Boże, jak nam tu dobrze, w swoim domku A mi coraz ciężej tak jeździć, brzuszek spory, mała się wierci, kręgosłup zaczyna boleć, a ja zaczynam myśleć, ze już czas najwyższy rozejrzeć się za wyprawką, co zamierzamy uczynić w piątek. Pokój Lence już szykujemy. Ostatnie remonty w domu trwają, czekam na kominkarzy, potem jeszcze przemalujemy salon i będzie fajnie Tak więc majówka mija pracowicie, mieliśmy jechać nad morze, ale z wiadomych względów zrezygnowaliśmy. Zresztą pogoda chyba nie służy pobytowi nad morzem. Jaania żegluje, zadowolona, pogoda piękna. Fajnie im Mam nadzieje, ze odpocznie psychicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: melduję się 02.05.07, 22:19 O jeszcze zobaczyłam posta od Jutki! Słonko szalejesz! mam nadzieję, że złapiesz jakąś chwilkę i odpoczniesz jednak. Co do jedzenia to smacznego)) potem będziesz sobie odmawiać takich przyjemności, chociaż oczywiście życzę Ci żeby nie! Brzuszek musisz już mieć spory i Lenka sobie rośnie to i szaleje A co wreszcie tak remontujecie??? I masz jakieś pomysły na pokój Lenki? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: melduję się 02.05.07, 22:52 Monia, obejrzałam sobie właśnie Ciebie na zdjęciu, ślicznie wyglądasz a brzuszek faktycznie spory Rób sobie zdjęcia na pamiątkę, bo potem będziesz żalowała. Ja mam bardzo niewiele, jakoś nie miałam głowy do tego, a to taka fajna pamiątka Sama sobie może jutro jakieś zrobię, wszak 30 tydzień trzeba upamiętnić. Co remontujemy? Oprócz kominka to drobne roboty, których przez 3 lata mieszkania w domu nie zrobiliśmy, czyli np. mocowaliśmy blachę kwasoodporną nad blatem kuchennym, jakies listwy, pierdoły takie. A pomysłu na pokój Lenki jeszcze nie mam, moze mnie natchnie jak zobaczę jakiekolwiek mebelki. Nie widziałam jeszcze nic, nawet wózka Mam nadzieję, ze z teściem wszysto będzie dobrze... kolorowych! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: melduję się 03.05.07, 12:30 Jutko dobrze, że się zameldowałaś i zazdroszczę Ci zakupów wyprawkowych) ja swoje zmuszona byłam robić przez net i za pomoca mojej mamy i to już nie to samo A co do lodów i czekolady, to przecież Ty się musisz dzielić wszystkim z Lenką, więc jakby to co jesz podzielić na pół to wcale tak dużo nie łasuchujesz W kwestii bliźniaków, to u mnie są nawet na to spore szanse (moja mama miała brata bliźniaka) i powiem wam że mój instynkt macierzyński tak się rozszalał, że nawet trochę bym chciałą, żeby były bliżniaki Melba tobie zaś życzę bliżniaczek Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 23:06 Althea, ale ta Maryska rośniei jest do Ciebie podobna jak dwie krople wody Monia-spróbuj przymierzyc butki z serii Ryłko Relax-nawet te na koturnie i obcasie są superwygodne Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 23:25 Monia trzymam kciuki za tescia. Jutka melduj sie czesciej. A czekolada i lodami to sie obrzeraj ile wlzie bo kiedy jak nie teraz?? A za wyprawka czas sie rozgladac bo Ty juz 30 tyg. rozpoczelas. Masz juz cos, jakies ciuszki, duperele? Za mna lody od 3 dni chodza i dzis juz chyba musze isc do sklepu bo nie wytrzymam. Maryske w domu sobie zobacze bo tu linka nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 czwartek 03.05.07, 07:41 Dzisiaj ja wyjatkowo otwieram Marysia spi, a ja musialam sie zwlec. P. musial dzisiaj wstac przed 6, wiec Marysia tez Co za towarzyskie dziecko, a ile miala do powiedzenia o tej 6 rano!!! Kocurku, milo cie "widziec". Jutka, zabieraj sie za szukanie wyprawki... bo to wcale nie musi okazac sie takie proste. W sklepach nigdy nie ma tego co ty chcesz kupic, a pozniej trzeba wszstkie ubranka uprac i uprasowac. A na te wieksze sprzety tez ciezko sie zdecydowac i czasami trzeba dosyc dlugo czekac. Monia, trzymam kciuki za tescia! Olcia, jak Julka?? Dajesz rade pracowac z nia? Megi, jak nocka minela i jak Miki??? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: czwartek 03.05.07, 09:17 no i juz po wizycie jakos ja przezylam obulnie jak zlicylam to bylam tam niewiele ponad 4 godz wiec nie bylo zle zajechalismy po 11 po 12 dziewczyny zjadly i pojechalismy je uspac do cioci jak siewyspaly to pojechalismy do kolegi meza i do tesciow wrucilismy o 16 ja poszlam na zakupy z amelka kupic jakies ubranka bo tam zawsze jest cos innego dla dzieci niz u nas prucilam po 17 to poszlam z dziewczynami ijego rodzenstwem na plac zabaw o 18 wrucilismy a prze 20 uz bylismy w samochodzie w drodze powrotnej wiec jakos przelecialo. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 09:37 yo! Póki co zęba trzeciego nie ma)) spadam do literatury. System Edukacji Pulicznej dzisiaj. pasjonujący temat)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:05 Jutko, pogoda jak najbardziej sprzyja pobytowi nad morzem. Wczoraj spedzilismy 8 godzin na plazy, ja i moj M. kapalismy sie Uczciwie jednak dodam ze bylismy jedynymi kapiacymi sie ludzmi, ale bylo fajnie. Tzn. to byla taka kapiel-ekspres ale zawsze. Zaraz znowu idziemy bo slonce cudne. Gramy w pilke nozna jak młoda śpi Bebell, umowa stoi, jak przyjdzie mpj czas na zachodzenie to dam znac I tez chcialabym trzecie blizniaki, bo moj M. na 100% po trzecim odmowi wspolpracy. Megi, jak Miki???? No to pa. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:55 Hej Pituś, bosko że macie tak fajnie)) no a ta kąpiel)) i piłka nożna na plaży, toż to lepsze niż seks)) no może niePP Bebelku miłej literatury! Megi jak Miki????????? Althea ja też zawsze byłam taka towarzyska dla rodziców) ale czasami mieli tego dość... Jutka, zbieraj się wyprawką! Althea dobrze mówi. A to przecież tyle radości! Ja już polecam Ci ten wózek co ma Pituś!!!! I masz rację co do zdjęć, ale mi też jakoś ciężko się zebrać. Lalisiu, dobrze że już za Tobą! Olcia, smacznego do lodów! ja wczoraj nie zjadłam ale może dzisiaj nadrobię to drobne niedopatrzeniePP Spadam na śniadanko papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:59 Melbuś, to pójdę sobie obejrzeć butki, chociaż ja Ci się przyznam w tajemnicy, że mam zawsze w ryłko problemy, raz tylko mi się udało dorwać fajne butki a potem ciągle nic, ale idę!!! mam jeszcze na oku Hegos'a może tam coś będzie fajnego... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 11:19 Melduję, że gorączka jest nadal badanie moczu nic nie wykazało. Czekamy na lekarza. Miłego dnia m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 11:58 Był lekarz, niczego nie znalazł. Jeżeli gorączka do jutra nie ustąpi to jedziemy na badania krwi. Przyznam się, że po wizycie jestem spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:00 Megi, może to jakas wirusówka, po której zaraz nie będzie sladu Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Megi 03.05.07, 12:06 i jeszcze buzka dla Mikiegi i dla jego dzielnej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:03 Megi, skoro lekarz nic nie znalazl to z pewnoscia to goraczka trzydniowa, czyli jutro powinniscie sie spodziewac wysypki i po chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Moja kochana coreczka 03.05.07, 12:05 skonczyla dzisiaj 3 miesiace! I jest najcudowniejsza mala kobietka na swiecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Moja kochana coreczka 03.05.07, 12:21 No to już z Marysi duża panna Buziaki dla solenizantki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:25 Althea na żadną wysypkę nie czekałam z tkim utęsknieniem A ja widzę, jaka jestem panikara jeżeli chodzi o choroby Mikiego. Dobrze ze M. jest w domu to nie pozwala mi zbytnio fiksować Mówiłam Wam, że Miki sam wcina już bułeczki? Właśnie mu piekę na pocieszenie, żeby osłodzić mu brak spacerów. Melba, może zapodaj sobie coś przeciwbólowego? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 11:59 witam niemrawo...@mnie męczy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:35 Wszyscy pewnie na spacerach, a ja z racji uziemienia w domu nabijam posty na forum Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:38 Ja jednak znalazlam cos do zjedzenia. No i lecimy na spacer Megi i Miki, trzymajcie sie!!! I smacznych buleczek zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:47 dzień dobry, Althea - faktycznie Marysia coraz bardziej podobna do ciebie. Melbuś przytulam z powodu męczącej wrednoty. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:48 Monia - to co?ścigamy się z brzuszkami ? )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 13:53 poszłabym sobie gdzieś, ale nie chcę się oddalać od łazienki, a buuu Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 15:53 Co za pustki na forum. Wszystkie chyba swietuja zawziecie 3 maja)) Ja juz po spacerze, Marysia dalej "spaceruje", stacjonarnie. Znowu wpadlam w wir allegro... co najgorsze moj M. jeszcze mnie zacheca do zakupow. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 16:43 Althea, buziaki dla Marysi!!! Dzisiaj nici z plazowania, wieje masakrycznie i Sofijka sie zbuntowala - musielismy uciekac z plazy. No coz, tak to jest jak trzeba swoje zycie podporzadkowac malemu terroryscie Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 17:45 Brzuch mnie boli zeżarłam na śniadanie jajko sadzone z majonezem i zdycham, buuu....nawet spacer nie pomógł Erguś, możemy się ścigać tylko niech mnie przestanie męczyć. Pituś, podobno ma w najbliższej przyszłości przestać wiać! więc Sofijka nie będzie się buntować Althea miłego buszowania na allegro a co tak kupujesz? Melbuś, bidulko to Cię męczy! tulę Cię bardzo mocno. Megi jak tam Miki, spada ta wredna gorączka? dobrze, że lekarz Cię uspokoił. W ogóle gdzie nasze laski sekcja włoska, turecka, francuska??? powinny dostać kopa za braki meldunkowe!!! Boooollllliiiiii....... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 18:17 Monia, a co z tą sobotą? gdzie i kiedy?ja do biegów przełajowych tez nie bałdzo się nadaję chwilowo... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 18:23 Witam. Melba sciski. Miki i Megi tez sciski. Jutro jzu na pewno bedzie dobrze. Buziaki dla Maryski. Fantasie ja lodow dalej nie zjadlam i dalej za mna chodza. Fruzia w pracy ok, juz coraz mniej spi, zobaczymy co bedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Ant, Marudka 03.05.07, 19:28 Kochane, czy możecie mi podać namiary na jakąś sensowną stację obsługi samochodów na tarchominie? Jestetm zainteresowana samochodem (właściciel mieszka na tarchominie) i gdyby był grzechu warty (samochód a nie właściciel ;P) to chciałabym, żeby ktoś rzucił na niego fachowym okiem. Fantaisie jajko sadzone z majonezem??? Ło matko masz ekstremalne smaki Mam nadzieje ze juz ci lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 19:34 Fantaisie Funio wygląda jak tygrys) Olciu śliczna ta wasza Julcia)) i super wygląda z tym różowym smokiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ant, Marudka 03.05.07, 20:21 Megi to ja już nie dodam, że zagryzłam kiwi.... Jak gorączka???? Funio vel tygrys śle buziaczki dla Mikiego!!!! Olcia to nadal jesteśmy bez lodów Melbuś, ja się spotykam z Hortiką w sobotę na Starówce ok. południa. Kończę lekcje o 11:45 i się zbieram, więc trzeba wziąć pod uwagę obsuw do 12, pewnie dojadę na ok. 13 najpóźniej. Plany są takie albo spokojny spacerek, albo jeśli pogoda będzie okropna gdzieś klapniemy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:06 ja w sobotę pracuję do 13.00, zanim dojadę, już będzie po ptokach Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:25 jezeli o mnie chodzi mozemy spokojnie umówić się po 13. Monia -funior pięęękny! Miki-chłopak-cud! I jaki już duży jest! Lubi tego konia na biegunach? Rozważam taki zakup. Zaliczyliśmy dzisiaj zoo, Tomasz darł się głośniej niż pawie Czasem ni w ząb nie rozumiem o co mu chodzi i ciężko mi z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:27 Hortika, z tym niezrozumieniem-mam tak samo;P Mój tez nie zawsze mówi, co mówi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:37 Hortika, to i tak jestes dobra, ze tylko czasami nie rozumiesz. Ja tylko czasami rozumiem... zwariowac mozna. Dzisiaj Marysia odstawila maly koncercik po poludniu, poszlismy ja kapac, a po kapieli sie nie darla, a zazwyczaj to robi... no i wez tu czlowieku badz madry. Wygralam nastepna aukcje... Marysia niedlugo bedzie potrzebowala wiekszej szafy niz ja. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc:) 03.05.07, 22:16 Althea gratuluję wygranej)))))))) a co to jest? że ciuszek to się domyślam ale jaki? Hortika, może ZOO dzisiaj nie przypadło do gustu Tomeczkowi... albo postanowił zagłuszyć wszelkie ryczące zwierzaki Melbuś, a na którą jest w stanie dotrzeć? bo ja muszę wrócić do domu na ok.16 tak mama zaplanowała uroczysty obiadek więc może zdążysz dojechać na trochę... A teraz idę spać, cosik dzisiaj nie jestem w formie. Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc:) 03.05.07, 23:04 chiba nie dam rady wobec tego...do następnego i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc:) 03.05.07, 23:32 Miki jest cuuuuudny!!!! Althea - na jednym ze zdjęć zauważyłam śliczne szydełkowe pantofelki!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 09:06 Jestem pierwsza chyba gdzieś sobie to zapiszę))) Miłego dzionka Laski) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 09:14 Dzin Dybry Monia-pamietaj-sadzone bez kiwiszczypiorek też zielony, a bardziej pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi:) 04.05.07, 09:45 Hej, Ja tak na chwileczke, Megi powiem tak, według mnie nie mam sensownej stacji obsługi na Tarchominie ale jezeli juz musze skorzystac z roznych wzgledów z sewisu własnie u mnie to jezdze do; Nexteam-u ul. Modlińska 57a,( Chiniewicz) 03-199 Warszawa Nowe województwo: mazowieckie Powiat: m. st. Warszawa Gmina: M. st. Warszawa Telefon(y): 0048. 225194040 Fax(y): 0048. 225194041 Sa mili, w miare kompetentni, i raczej szybko załatwiaja co potrzeba ale jest minus bo tani nie są, Oni sa na tyłach MC Donalda i stacji benzynowej BP tak troche w podworku ale dosyc dobrze oznaczeni wiec nie ma problemów z trafieniem do nich, zdecydowanie nie polecam serwisu na ul. Obrazkowej raz jeden myslałam ze sama faceta zadusze własnymi rekami A tu mapka;company.yellowpages.pl/Polska/mazowieckie/Warszawa/49588/mapa.html Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi:) 04.05.07, 09:53 Mam nadzieje ze po goraczce pozostało jedynie wspomnienie,buziaki dla dzielnego Mikiego i jeszcze dzielniejszej Mamy Althea no to Pannica juz z Marysi A ja widziałąm Bartoszka, ba co wiecej trzymała Go na rekach, ale niestet On mojego optymizmu nie podzielał,dał niezły popis "operowy")Za to u swojego tatusia od razu spokoj, cisza, w szoku jestem No i brat mi sie zmienił, zupełnie, tu przezyłam jeszcze wieszy szok, zwykle twardy chłop a tu ciumka, dziumgoli, miny robi, i sie rozpływa jak margaryna))Fajnie na nich tak popatrzeć. Nie musze chyba dodawac ze Mały jest fantastyczny)) Bratowa wyglada kwitnaco, zero zmeczenia na twarzy, wyglada ślicznie A dzisiaj zawiozłam siostre na mature, Ona sobie zjadła spokojnie sniadanko, pełny luzik a ja sie trzesłam jak osika, nie wiem co jest grane Lece teraz na rowerek do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Megi:) 04.05.07, 10:13 Witam piatkowo!!! Antus, fajnie tak patrzec na zmany u brata)) I ty sie tak nei denerwuj ta matura siostry bo ona sobie swietnie poradzi. Juz nei pamietasz, ze po pierwszej sesji na uczelni matura staje sie malym piwem. Fantaisie, zeby to jeden, cala paka 45 sztuk Trzecia w tym tygodniu Megi jak sie macie?? Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 10:30 Melbuś myślę, że przez pewien czas sadzone będą omijanePPP Jak się czujesz? Antuś, super że brat taki kochany!!!! a, że u tatusia się uspokoił, to wiesz chwilowePP niech się tylko zacznie czas imprezPPP Megi jak dzisiaj Miki? Althea, nieźle tyle)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Monia... 04.05.07, 11:06 wielki buziak imieninowy)) a poza tym samych radości Kochana! Ściskamy Cie cała paczką)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Monia... 04.05.07, 11:15 Yo! Dzieci mam zdrowe!!!!! tak powiedziala nasza pediatra. Mam nadzieję, ze tym razem na dłużej... Althea-tos poszalala) Megi- jak Miki? i niestety zostaniesz przez nas obdarowana spodniami dla Mikiego) Mój M tez sobie poszperał i naniósł cała masę spodni dla Tadzia. Wszystkie za duże)) i cienkie) nie ma siły Tadzio ich latem nie ponosi, a Mikiemu w pierwszych zabawach w piaskownicyPP na pewno się przydadzą)) czekamy na znak od Was. Ja jutro nie dotrę( uczę( tak mi szkoda(( ale może zrobiłybysmy na ten przykład zlot u nas w następną sobotę???? jest ktoś chetny?? placek z rabarbarem upieke))) chatę mam wolna, Tośkę dziadkom opchne)) a i tereny spacerowe niezgorsze w okolicy, no i zawsze możemy wyjśc do naszego 20m2pasa zieleni) lecę do książek. Obmyślam wyjątkowo perfidne zajęcia na ten weekend) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Monia... 04.05.07, 11:20 No właśniewszystkiego najlepszego z okazji imienin pomysł ze spotkaniem u Bebell-popieram Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Monia... 04.05.07, 11:34 wpadłam się przywitać i lecę do pracy. Monia - buziaki imieninowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia... 04.05.07, 11:53 Bardzo, ale to bardzo dziękuję za życzonka)))) ściskam Was bardzo mocno!!!! Bebelku, nie znęcaj się nad studencikamiPP jutro ma być ładna pogoda Co do przyszłej soboty, to ja niestety nie mogę mam rano lekcje a potem próbę w orkiestrze bo gramy w poniedziałek 14 koncert. Strasznie mi przykro.... Ale ja i tak Cię nawiedzę w innym terminiePPP mnie cięzko się pozbyćPPP Dzwoniła do mnie Balbinka. Nadal jest w szpitalu i się nie daje wyrzucić, problem jest tego typu, że przez majówkę lekarze się zmieniają i każdy mówi co innego, jej docent już jest, ale ma jakąś imprezkę rodzinną i właściwie go nie ma. Dostaje taką samą dawkę leku co Anialm. Skurcze są małe i rzadko, ale szyjka marna, i na ręcznym badaniu nic nie wychodzi dopiero na dowcipnym... Balbinka chce poleżeć chociaż do 27tc, na razie ciągle jej grozi przedwczesny poród. Ale czuje się dobrze, i bardzo serdecznie wszystkie pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Monia... 04.05.07, 12:04 Moniko Kochana-wielkie uściski!!! Umawiamy się na jutro np. na 12.30? Gdzie Ci będzie wygodnie zaparkować? Moja mama mówi, żebyśmy się spotkały bez Tomka, bo się przestraszysz hultaja i nie zechcesz urodzić Właśnie, jak tam Miki?? Okropnie stresujące są choroby dzieci.. Bebell-ja chętnie! dobrze, że dzieci już zdrowe. Jadę do puszczy, może łosi nie wypłoszymy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia... 04.05.07, 12:10 Dzięki Hortika aż tak Tomuś szaleje)) docieram na Starówkę na 12:30, a w ogóle to Ci puszczę sygnał jak będę wychodzić a potrzebuję ok.25min na dojazd. A mam takie pytanie masz ochotę na jedzenie na słodko czy np. sałatkowo? bo jak na słodko to może zaklepię nam To lubię a jak nie to gdzieś pomaszerujemy.... mi wszystko jedno Trzymaj się w puszczy i proszę niech łosie tam zostanąDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Monia... 04.05.07, 12:26 Monia kochana duży buziak imieninowy!!! Niech świat zawsze leży u Twoich stóp A my mamy wysypkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!)))))))) i nie mamy gorączki)))))))) i jest super))) przepraszam zatem za moje marudzenie na forum i obiecuję przy kolejnym dziecku dzielniej znosić trzydniówkę a właściwie czterodniówke Dobrze, że Balbinka w szpitalu jest. Hortika nich łosie się o siebie troszczą buziak dla Tomcia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Monia... 04.05.07, 12:28 Ant dzieki za namiary, juz tam dzwonilam. Erguś dziękuję w imieniu Mikiego za komplement Wiesz mam taką teorię, że dzieciaczki forumkowe są najcudowniejsze na świecie Twój synek też będzie łąmaczem niewieścich serc Odpowiedz Link Zgłoś
ktat nie dam rady nadrobic 04.05.07, 12:58 doczytałam że Erga ma wreszcie dzidziulka w sobie cudnie strasznie sie cieszymy Waszym szczesciem ja od 16,04 pracuje zmienilam prace wiec jest ok szkoda tylko ze mala zadko widuje tzn krotko po 4 godzin dziennie za to nadrabiamy weekendami i fakt lepiej wykorzystuje ten czas za to nie mam czasu dla mezula buuu z mala siedzi maz na zmiane z moimi siostrami a Martynka skonczyła 9m ma 2 zęby mało włosków prawie wcale chodzi przy meblach najbardziej lubi schody i zmywarkę hmmm co by tu jeszcze namazac eee niestety pracowałam w kratke w tym tygodniu bllleee Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Monia... 04.05.07, 12:55 Megi, fajnie tak sie cieszyc z wysypki)) Super, ze Miki zdrowieje! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Monia... 04.05.07, 13:12 my tak miałysmy zeszły tydzien cały było marudzenie pozniej od srody 39- 40stopni wizyta u lekarza i nic a w sobote na brzuszku pleckach pelno plamek trzydniowka podobno panuje w warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 13:39 Megi, super że jest wysypka!!! Miki się troszkę namęczył dobrze, że już go wysypało... Megi czyli u Ergi wyczuwasz synka a u mnie??? to straszne ale ja nie mam żadnych przeczuć pierwszy raz Ktat, obejrzałam sobie zdjęcia i to w kąpieli jest obłędne)) A w ogóle to się chwalę a właściwie męża! właśnie byliśmy w centrum ogrodniczym i kupiliśmy śliiiiczną altankę, do tego mój mąż zgłupiał i kupił huśtawkę, bo podobno ta jest stabilniejsza od tej co mamy, a on musi być spokojny jak żona z brzuszkiem się bujaPP no i też roślinki na front pana w sklepie trochę ścięło jak usłyszał, że chcemy 100szt. ribes alpinium "Schmidt" odważył się i zadał pytanie, gdzie to sadzimy)) i masę jeszcze innych, ciekawe jak to przywiozą?!! i teraz sobie czekamy... a ja się cieszę jak głupia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 14:23 Megi, dobrze,że Mikiego wysypało-macie to jedno z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 15:48 Wysłałam do Was zdjęcie. A teraz idę pouczyć i spadam na kolacyjkę z mężusiem. Buziaczki może uda mi się jeszcze zajrzeć wieczorem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Antuś!!! 04.05.07, 15:53 Jak siostra z maturą? łatwe było dla niej???? wiesz już coś? A jaki kolejny przedmiot zdaje? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:06 Witam. Anuts za siostre kciuki trzymam. Moj brat w przyszlym rokuz djae tylko to Łos jest i u niego bedzie ciezko z matura. A faceci po urodzeniu sie dziecka sie zmieniaja zazwyczaj. Monia buziaki imieninowe i bujaj sie na tej hustawce do woli, tylko nie za wysoko )) Balbinka to niech lepiej zostanie dluzej w tym szpitalu jak jej to sluzy. 27 tyg. to i tak bardzo wczesnie. A ile tyg. teraz jest Balbinka w ciazy? Megi dobrze, ze Miki juz ok. Ja z Fruzia musze dalej z frida walczyc. Straszne to jest. Nie ma kataru jako takiego ale gdzies gleboko jej cos sie zbiera. I w nocy spac bidula nie moze, w okolicach 3 musze ja meczyc w nocy gruszka i frida a co jest z tym zwiazane po zakonczeniu "operacji" Fruzia nie ma ochoty spac bo jest na maxa rozbudzona i zaczyna sie do mnie szczerzyc i gadac a ja oczywiscie nie moge sie oprzec i zamiast isc spac gadam sobie z nia i przez to chodze juz tydzien niewyspana. Ale jak jej mozna odmowic jak ona sie tak fajnie usmiecha i zagaduje ) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:18 Monia wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Ślicznie wyglądasz, tak prawdziwie w ciąży)) Fantaisie, Hortiko w którym miejscu się jutro spotykacie? i o której godzinie w końcu? Pytam, gdyż postaram się dotrzeć przynajmniej na chwilkę. Boże, nic nie pamiętam. idę pooglądać trzymiesięczną Marysię)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:49 Monia super wygladasz! Juz sie nie moge doczekac kiedy zobacze was wszystkie z brzuszkami! Agan, fajnie ze sie znowu pojawilas. Olcia, dlaczego mala ma zatkany nosek?? Moze macie za suche powietrze?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:56 To jeszcze resztki po przeziebieniu. Powietrze to u nas na FL ma wilgotnosc okolo 80%. Nie ma kataru plynacego z nosa, zreszta w ogole takiego nie miala. Musialam jej tylko pare razy dziennie nosek czyscic. Teraz w dzien moze raz i w nocy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Agan, 04.05.07, 20:49 umówiłyśmy się z Monią, że ona zadzwoni jak będzie wyjeżdżała. Jak chcesz z Tobą mogę się umówić na konkretną godzinę-np. na 12.30, dajmy na to pod Zygmuntem, i Monia dojedzie, albo już będzie ze mną czekać. A jak będziesz później to po prostu zadzwoń, bo my będziemy krążyć po Starówce. Monia w To Lubię wózek się nie zmieści , może przekażę mamie opiekę nad T. jak już sobie pospacerujemy i potem gdzieś klapniemy, ok? Łosie zostały bezpieczne Olcia-szalona kobieto, śpi w nocy, a nie ucz Fruzi gadania, bo jeszcze jej w nawyk wejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Agan, 04.05.07, 20:59 Hortiko ja się dostosuję do Was. Może być o 12.30 pod kolumną. Ja będę z dwójką dzieci, a wózek mam wąski-- parasolka i najwyżej go złoże i wniosę na górę. posłałam Ci mój nr telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 21:03 Panienki, możecie być pod wrażeniem!!! pomimo zmulenia maksymalnego zadzwoniłam to To Lubię i ogródek już jest!!!!!!!!!!!! więc jeśli nas najdzie na to właśnie miejsce to nie ma problemu Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Agan, 04.05.07, 21:04 Monia, Ty jak zwykle jesteś niezawodna w sprawach organizacyjnych)) Ty masz to we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 21:08 Teraz we krwi mam niezliczoną ilość lodów))) nawet się nie przyznam ilePP bo Olcię szlag trafi Cieszę się, że jutro się spotkamy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 20:59 Wróciłam lekko jestem zmulona bo zjadłam okropnie dużo lodów.... ale jakich pysznych mąż mnie dzisiaj wyjątkowo dopieścił! i idę spać Dziewczynki gorąco Wam dziękuję za cudowne życzenia!!!!!!! jesteście kochane)) Hortika, spokojnie To lubię nie jest obowiązkiem na pewno znajdziemy miejsce gdzie można klapnąć, a tak w ogóle to może już jest ogródek przed To lubię??? bo rok temu był... Na jutro zapowiadają boską pogodę, więc spacerek jest jak najbardziej wskazany Agan, mam nadzieję że się spotkamy!!!!!!!!! i widzę, że Hortika już wszystko napisała. Buziaczki i spokojnej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Monia... 04.05.07, 21:17 Wszystkiego naj naj naj kochana, każdy dzień niech przynosi Ci same radosne chwile Miłości, spokoju, zdrówka,) No odebrałam siostre po maturze oczywiście obmysliłam plan odstresowywania tzn lody, kajaki...ale Ona dalej była na luzie)Wiec to chyba ja potrzebowała sie odstresować) Widać, że zadowolona, wiec chyba dobrze poszło Sprawdzała w domu juz z odpowiedziami i cos tam niby miała troche inaczej ale generalnie widac ze chodzi uśmiechnieta wiec sie raczej juz nie martwię, to zdolna bestyjka jest, zawsze bardzo dobrze sie uczyła Teraz bedzie pisała angielski i tu jestem spokojna Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Monia... 04.05.07, 21:22 Megi całe szczescie ze juz po wszystkim Ktat, buziak dla sporej juz Martynki Monia to przyszaleliscie z tymi krzaczkami)Ale bedziecie mieli teraz busz)Zazdroszcze Hortiko, wiesz z tym rozumieniem naszych dzieci to ja tez mam problem, wiecej niz czasami) Alez fajowa pogoda nastała, pływaliśmy dzisiaj na kajakach, spacerowalismy po górkach, jezdzilismy na rowerze, normalnie wakacje i pysie nam sie opaliły) Moje dziecko jeszcze nie śpi wiec ide ja kierowac na poduszke ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Monia... 04.05.07, 21:38 ..jestem pod wrazeniem Twojego brzuszka Fajny jest a Ty wygladasz kwitnąco Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Dobranoc:) 04.05.07, 21:58 Wpadam się tylko pochwalić, że dane mi dziś było spotkanie z dream team T&T Tadzik jest super facetam, a Tosia ze szczegółami wyjaśniłą mi dlaczego Tadzik nie dostanie jej kaloszków nie pozostawało mi nic jedynie zgodzić się z mocą jej argumentów Bebell jeszcze raz dziękuję!!! i mam nadzieję, że żadnych wirusów wam nie sprezentowałam, bo bym sobie nie wybaczyła. Monia kiedy masz sie dopieszcac kalorycznie jak nie w ciazy? Olcia mam andzieję, że nosek Julci się oczyści na stałe. No i ostzegam za Hortiką: oby Julci te nocne rozmowy nie weszły w krew Ant fajnie, ze siostra wyluzowana i nie stresuje sie matura. Tak trzymac Dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia... 04.05.07, 22:00 Monia spoko, mozesz szczuc lodami, ja juz tez jestem po ) tylko moje na pewno nie byly takie dobre jak Twoje bo moje z McDonald'sa byly ale uszly. Hortika o tym gadaniu w nocy to ja wiem, czytalam madre ksiazki tylko co ja poradze, ze ona tak fajnie zaczepia. Jak sie poloze i zamkne oczy to ona i tak dalej gada tak fajnie, robi aggguuu, auuuuu, euuuu a jak dluzej nie reaguje to robi glosne EEEEEEEEE ) i sie szczerzy. Normalnie jak nie bylo problemow z czyszczeniem nosa w nocy to po jedzeniu szla od razu spac, no ewantualnie kupe robila i nie prowadzalysmy nocnych konwersacji )). Bebel nie mecz studentow jutro za mocno, pogoda za ladna. Ant to fajnie, ze siostrze super poszlo na maturze. Na co sie wybiera na studia? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Monia... 04.05.07, 22:24 No i zapomnialam najwazniejszego, pochwalic sie )). W koncu ide na sushi, po 11 m-ach. Juz nie moge sie doczekac, nogami przebieram, ale sie obezre ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 00:11 ciężki dziś dzień miałam. dopiero teraz wróciłam z pracy. I przygoda z policjantem była... o mały włos nie straciłam prawa jazdy. Ubłagałam go i skończyło się na upomnieniu. dobrze że łzy mam na zawołanie bo bez nich ciężko by było. No i nie powiem = mój dzieciaczek też mi pomógł. uciekam do łóżka - nawet nie czytam co nastukałyście. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 09:07 Erga biedaku co sie stało? I całe szczescie ze spotkałas takich policjantów co sie udało przebłagać... Olcia no to smacznego)I zgadnij na co idzie moja siostra?))Na to samo co starsza siostra )Uczen przerośnie z całą pewnością "mistrza"))) Lece na słoneczko jest tak pięknie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 10:30 Dzień Doberek!!! Łapię moment między lekcjami i się melduję. Erga, całe szczęście że wszystko się skończyło dobrze!!! a co się w ogóle stało??? Olcia, to mogę się poznęcać nad TobąPPP lody były pyszne-włoskie i tyle smaków... Antuś, super że siostra wyluzowana)) i trzymamy dalej kciuki. Miłego słoneczkowania! O jest już Gabrysia, więc buziaczki do później, ale się cieszę na spotkanko papa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 10:36 Witam weekendowo! Dziecko dalo nam popalic wieczorem a teraz spi. Usypianie przez tatusia jej nie sluzy, bo ostatecznie zasnela o 23:30 u mnie na rekach i obudzila sie znowu po godzinie, ale tylko ja potrzymalam za raczke i zasnela znowu. Olcia, fajnie ze w koncu idziesz na sushi. Ja tez moze pojde w poniedzialek. Zalezy od pogody. Jak bedzie ladnie to idziemy na spacer i piknik a jak brzydko to na sushi. Erga, dobrze ze sie udalo ublagac policjanta! I wiecej juz nei piratuj! Ant, widze ze ci tam niesamowicie dobrze!!! To jezyk jest teraz obowiazkowy i pisemny na maturze??? Megi, z argumentami Tosi to chyba ciezko sie nie zgodzic)) Ona bestia bardzo przekonujaca jest. Bebell, nie mecz studentow za bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 13:12 No i samochód który miałam oglądać już jest praktycznie sprzedany. Chyba będę do starości telepać się komunikacją miejską;P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 14:18 Jeżeli chodzi o wczorajszą przygodę: Jechałam sobie z pizzą i szukałam adresu bo już byłam prawie na miejscu. Wjechałam w boczną uliczkę i rozglądałam się za numerem. a przede mną policjant z suszarką. Ja byłam pewna że zatrzymuje mnie tylko do kontroli bo jechałam prawidłowo - 33m/h (byłam pewna że ograniczenie do 30 - jak wszędzie. A pan policjant do mnie że do 15-tu... zbladłam. Nie widziałam tego znaku - mało tego - nigdy nie widziałam takiego ograniczenia. I pan policjant poinformował mnie że za normalne prezekroczenie jest mandat ale jeżeli dwukrotnie przekroczę to tracę prawo jazdy. Co dla mnie oznaczałoby to utratę pracy i powrót do polski... Poinformował mnie że ja już dalej nie moghę jechać bo właśnie straciłam uprawnienie do prowadzenia pojazdu i trzeba sprowadzić innego kierowcę. No a ponieważ łzy mam na zawołanie to była ostatnia deska ratunku. Ze zdenerwowania od razu brzuch zaczął mnie boleć i powiedziałam panu że jestem w ciązy i nie mogę się denerwować. No i gadka szmatka w końcu powiedział że daje mi upomnienie a następnym razem stracę prawko. dziś już jestem spokojna - wczoraj trzymało mnie do wieczora. Martwiłam sie tylko żeby maleństwu nie zaszkodzić tymi nerwami. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 15:17 Erga, ja mysle, ze ci policjanci tam stali tylko zeby ludzi nastraszyc, bo to by byla paranoja jakby faktycznie za jazde 30km/h zabierali prawo jazdy. A bylo cos szczegolnego w tej okolicy ze takie ogranicznie bylo??? Najwazniejsze ze wszsytko dobrze sie skonczylo Wszyscy chyba na spacerach, bo pustki straszne. Bebell naucza. My tez bylismy na spacerze i zobaczyc dom. Mnie sie nawet podobal, M. nie za bardzo i twierdzi ze jest stanowczo za drogi. No tani nie jest, ale coz zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 17:14 A my zostałyśmy same bo M. właśnie pojechał do Wawy. I bardzo mi smutno(((( hlip, chlip. Sofijce mniej - zjada wlaśnie plastikowego konika. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 17:18 a ja jestem taaaka zaziewana Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 19:35 Szukam samochodu, ale przyznam Wam się, że powoli nie mam juz do tego serca. Pituś wierzę, że Ci smutno bez M. tulę mocno! A Sofijka będzie fanką jazdy konnej? Melba nie tylko Ty jesteś zaziewana, to chyba coś z ciśnieniem jest. Przywołuję do porządku sekcje zagraniczne! Dziewczyny wy nie macie długiej majówki a tu brak jakichkolwiek meldunków! tak nie można! Kasia, potwors, Chrumpsowa, Mavika hop hop!!! Jedynie Althea podtrzymuje meldunki sekcji zagranicznych Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:07 Megi, jeszcze Olcia!!! A ja się kompletnie rozkleiłam Jeszcze nigdy nie było mi tak smutno jak się rozstawaliśmy(( Chlip, chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:13 Pitus sciski i tule do piersi. Ale wiesz jak sie fajnie po tem witac )) No wlasnie Pitus, dziekuje. Ja tez sie "udzielam", co prawda nie tak czesto jak Althea ale ja kobieta pracujaca jestem )) Chcialam isc na spacer ale jest tak goraco, ze pasc mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:23 Pitus, trzymaj sie laska!!! Fajnie wam tam bedzie z Zoska samym! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:07 Witam. Megi moze ten samochod jakis zepsuty byl i dobrze, ze ktos inny go kupil . Erga dobrze, ze na ostrzezeniu sie skonczylo. Buziak i nie denerwuj sue. Jeszcze Jesiennej i Yskyerki nie ma. Monia ale mialas bajeraste lody ) Bylo ostatnio o matach i moje dziecie tez nie lubi na takowej lezec. Niecierpi rowniez na brzuchu lezec. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:13 Buźka! Kochane już po spacerku)) i po wspaniałym obiadku w wykonawstwie mojego męża! Spotkanie jak zwykle bardzo udane! sama już nie wiem kogo bardziej chwalić śliczne i pełne seksu mamusie, czy wspaniałe dzieciByła Agan z Kasiulką i Kamilem i poznałam jeszcze męża, oraz Hortika z Tomusiem! skąd ten przystojniak ma takie obłędne rzęsy!!!!!???? no ja dla niego zrobię wszystko Kasia, to więcej niż spokojne dziecko, patrzy się wokół, uśmiecha i już a Tomuś jest już tak ciekawy świata, że ciężko w to uwierzyć! Czas jak zwykle zleciał za szybko byłyśmy sobie w To Lubię, fajnie się siedzi w ogródku! pożarłyśmy z Hortiką jabłuszka oj fajnie, fajnie... już chcę powtórki! Erguś, całe szczęście że udało Ci się wybronić! Althea, Marysia po prostu przy Tobie się wycisza!!! Pituś, trzymaj się! tulę Cię wirtulanie!!! Megi, trzeba myśleć racjlonalnie! widocznie to jeszcze nie był ten i cierpliwie czekać)) a swoją drogą to człowieka może szlag trafić... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 21:10 Warszawskie mamy, co Wy na to? www.fundacjamama.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=374&Itemid=1 www.mamawcentrum.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=71&Itemid=27 Dalej jest mi chlip chlipowo, chyba pojde zaraz spac. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 22:14 Olcia przepraszam za karygodne pominięcie Twojej osoby! Pituś trzymaj sie dzielnie, ale rozumiem Twój nastrój płaczliwy. Fajnie, że spotkanie udane. My już 6 dzień siedzimy w domu i zaczynamy lekko wariować A co do samochodu, to po prostu przeraża mnie wizja braku samochodu gdy uda nam się zajść w kolejną ciążę, bo przecież nie będę targać wózka z mikim do tramwaju. dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 22:29 Megi, na pewno uda się znaleźć Wasz samochód!! A masz prawo jazdy? Na spacerku było suuper, z dziewczynami rostałam się o 15.30, ale z Tomkiem spacer skończyliśmy dopiero o 18. Muszę się naspacerować "na zaś", bo od jutra załamanie pogody, a od poniedziałku załamanie moich możliwości spacerowych (praco witaj!) Agan-dojechaliście bez przeszkód dod omku? Pituś, czyżbyś planowała uczestnicto w Wózkowej Masie Krytycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 23:24 Człapię spać. Hortika to niezły spacerek zrobiłaś!!!! Pituś, jakieś plany rewolucyjne masz na dzień matki)) Megi, spokojnie gdzieś sobie już czeka na Was samochodzik, tylko Wy o nim jeszcze nic nie wiecie. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 01:23 dobranoc dziewczynki. jestem senna buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 03:14 Spij Erga, pozniej bedzie z tym ciezko )) zeby to tak szlo na zapas sie wyspac i zebrac ten zapasowy sen w jakiejs puszcze i potem brac po trochu jak potrzeba. Megi ....... szukajcie a znajdziecie ))) My z Fruzia poszlysmy na spacer jednak w te 30 st. tylko nas sasiedzi na pogaduszki zatrzymali i jak wracalam do domu to mala sie rozdarlo bo chciala jesc tu i teraz i nei bylo zlituje sie. Smok nei pomog, niesienie na rekach nei pomoglo i musialam po M. dzwonic zeby wsiadal w samochod i przyjechal po nas bo droga przez osiedle dluga jeszcze byla. No i potem jeszcze siedzialysmy na dworze czy na polu jak kto woli ) Dzisiaj sie wietrzylysmy przez 6h. Jutro chyba na plaze pojedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Niedziela:) 06.05.07, 08:12 Bebell jak studenci? bardzo załamani Hortiko no to mieliście spacer gigant takie są najlepsze a prawo jazdy mam już 10 lat, podobnie jak mój M. więc tu przeszkód nie będzie. Miki już nie ma wysypki)) tylko ciekawe czy uda nam sie wybrać dziś na spacer, bo pogoda niepewna. Czekamy też na odwiedziny wuja Toma. Erga jak sie czujesz? Miłej niedzieli m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Niedziela:) 06.05.07, 09:20 Hej, Megi no szukanie samochodu potrafi czasami załamać, ale w koncu sie udaje I faktycznie bedzie Ci znacznie łatwiej z Mikim i potem z drugim babelkiem Pogoda juz do bani, ale przynajmniej nie jest tak zal pojsc do pracy, Dziewczyny miały udane spotkanko fajnie, tez bym chciała zobaczyc nasze forumowe dzieciaczki Olcia no tak, Ty na pogode raczej nie mozesz narzekac no chyba ze za goraco Wczoraj mielismy zlot rodzinny jako ze jest to dom-rdzeń to raz do roku z okazji rocznicy śmierci -seniora rodu, czyli mojego dziadziusia spotyka sie blizsza i dalsza rodzina, Mama zrobiła prawdziwe wesele i powiem wam ze strasznie lubie jak nas tak duzo jest i nawet nie ma mozliwosci zeby zjesc przy stole, kazdy sobie z kazdym moze pogadac, posmiac, popłakać....,brat zrobił prezentacje zdjec Małego, ciocie sie wzruszyły, kuzyn zapraszał na ślub, ktos jeszcze na komunie, dzieciaki latały jak nakrecone, wokoł tego psy, koty, Nas naprawde było bardzo duzo, poczułam sie tak radośnie i bezpiecznie ze jestesmy Mam nadzieje ze bede potrafiła przejac pałeczke po Mamie bo jest to naprawde fantastyczna sprawa i wszyscy na taki zlot czekaja, Najpierw była msza rocznicowa potem w domku posiedzielismy do późna było mase śmiechu, wzruszen, wspomnień, Dziadek zawsze starał sie trzymać rodzine w kupie i jak widać cały czas mu sie to udaje Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Niedziela:) 06.05.07, 09:40 Yo, że pozwolę sobie zacytować kobietę w niedzielę pracującą... Hortika, jednak chyba nie planuję rewolucji na dzień matki Olcia, chyba zdechłabym na Florydzie. Raz byłam i wspominam to jako duży dyskomfort. Jak sobie Fruzia radzi w takim upale? Jedyny plus że nie musisz jej ubierać. Nastrój mam nieco mniej płaczliwy, ide zaraz na spacer. Miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Tadeusz!!!!! 06.05.07, 09:42 Wszystkiego naj chłopie! Pół roku to poważny wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tadeusz!!!!! 06.05.07, 10:32 Witam niedzielnie. Buziaki ogromniaste dla polrocznego Tadzia! Niedlugo ciotka cie osobiscie wycaluje! Olcia, jak sushi? A ty w ogole robilas juz pranie czy dalej masz zapasy ubranek i nie musisz? pitus milego spaceru! Megi, buziaki dla ciebie i Mikiego i pozdrowienia dla wuja Toma. Ciekawe co tam u rudej i balbinko i calej milczacej reszty. U nas dzisiaj ladnie, od jutra kiepsko ma byc, wiec sie wybieramy na wycieczke, coby odmienic troche miejsca spacerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Tadeusz!!!!! 06.05.07, 11:37 Hej Wszystkiego najlepszego dla Tadzia! A ja jestem mocno przeziębiona i wkurza mnie to od wczoraj Chociaż jeszcze bardziej mnie wkurza praca a raczej podejście jednej osoby, przez którą wszyscy cierpią! Eh.... szkoda słów. Ide jutro na rozmowę do szefa i albo coś będzie lepiej albo... szukam pracy. Koniec! Ze starań też chyba nici w tym miesiącu, bo lekarka na urlopie i tak się do niej przejdę, ale jakoś bez entuzjazmu Dzisij mnie dopadł troszkę dołek, że starzeję się a dziecie... ani widu ani słychu Wiem, że na wiele rzeczy nie mamy wpływu ale... jakoś tak chyba pogoda wpływa na mnie dołująco No i zaczepiałam ostatnio Ergę (chyba) na gg, ale... nie odpowiedziała nie chcecie mnie? pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Martuś - Enterku!! 06.05.07, 13:09 Przepraszam że nie odpowiedziałam na gg. ale nie miałam twojego numeru i nie wiedziałam że to Ty. A nie odpowiadam nieznanym osobom bo często zaczynają zagadywać o cybersexie co doprowadza mnie do szału. Już wpisałam twój numer z archiwum. Buziaczki dla ciebie i nie smuć się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Marudko!! 06.05.07, 13:10 zapomniałam ci napisać że tydzień temu (i dziś też) widziałam w kościele bardzo podobną dziewczynę do ciebie!!! miała na rękach cudną córeczkę!!!! nawet miesiąca to dzieciątko nie ma a jest taaaakie śliczne!!!! Może to znak że wcale Błażejka nie będzie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 13:19 Hej! Dlaczego w Polsce nie może być stałej pogody??? mam pogodową depresję... Tadzik wszystkiego naj!!! pół roku to już poważny wiek Pituś, ściskam! i mam pytanko jak Sofijce się w ogóle podoba nad morzem? Megi, super że wysypka minęła Antuś, wspaniała tradycja aż się łezka w oku kręci!!! na pewno Ci się uda podtrzymać coś tak cudownego! Enterku, trzymam kciuki żeby w pracy się wszystko dobrze ułożyło... i czasami taki miesiąc przerwy dobrze robi! Olciu, Ty mnie nie dobijaj taką pogodą, i jeszcze na plażę sobie pojedziecie... fajnie Wam, ja lubię jak jest gorąco!!! Althea miłego spacerku Bebelek zamęcza studentów.... A gdzie reszta???? zakładam, że Tatanka nadal bez netu, ale pozostałe dziewczyny??? heeeeej!!!!! odzywamy się Laski!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 mebelki? 06.05.07, 14:38 cześć dziewczynki wpadłam tylko na chwilę, zajrzę później, bo muszę uzasadnienie napisać ale mam pytanie- mamusie, których pociechy mają urządzone swoje pokoiki- jakie macie mebelki? pamiętam, ze Kocurek wysyłał zdjęcia pokoiku Julci, czy pamiętacie może jakiej firmy to były mebelki? szukam czegoś sensownego, ale we Wrocku padaczka... do później, uściski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mebelki? 06.05.07, 14:47 Jutko! chyba Cię wyczułam właśnie siedzę w necie i szukam mebelków))) Kocurek ma z Pali www.pali.pl/ Ja właśnie oglądam www.gluck.com.pl/index.php oraz www.baby.vox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 15:37 Poleżałam trooochę, może czas na jakiś wypad do miasta? ale nie wiem jeszcze, czy mi się chce Erguś, oki Tak też sobie pomyślałam, ale nie byłam pewna, czy dobrze wpisałam Twój nr a nie chciałam obcych zaczepiać dlatego tak trochę dyplomatycznie wysłałam Ostrzegam Pozostałe też mogę zaczepiać Idę do E... Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 15:41 I ja jestem ) W gorkach bylo pieknie do piatku, a w sobote sie rozpadalo i wracalismy ) Monia duze buzki imieninowe ) Ladnie wygladasz z brzuszkiem, Erga tez. Martynka Ktat przeslodka ) A mnie na pizze naszlo, ciasto rosnie, zaraz walkujemy i dodatki wymyslamy )) Pozdrawiam niedzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 16:09 Jestesmy po spacerze. I musze powiedziec, ze jestem bardzo rozczarowana. Pojechalismy zobaczyc kwiatki (co nie wiem jak sie nazywaja) i na wszystkich zdjeciach jakie widzialam wygladalo to tak, ze calutkie pole bylo w kwiatkach. A tam nic, jeden kwiatek tu drugi tam... no ale i tak fajnie bylo i cieplo i dziecko nam sie wyspalo i spi dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 16:29 a ja dalej ziewam.Pogoda czarowna, nie ma co;P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 18:27 Witam, dzisiaj to chyba ponad 30 st. Fruzia ma juz stroj kapielowy przygotowany ale jedziemy dopiero pewnie po 15-tej. Enterek sciski. Jutka i jak ogladanie mebelkow? Jaania juz wrocila? Fruzia innej pogody nie zna, chyba toleruja ja dobrze. Tak normalnie to i tak caly czas w klimie, w domu, samochodzie, sklepach czy w biurze. To, ze jej ubierac nie musze w jakies grubsze rzeczy tylko letnie caly czas docenilam jak pojechalismy do Nowego Jorku. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:02 Enterku...no co Ty gadasz a ja jakaś wymemłana jestem, kompletnie mnie rozwalił ten tydzień-niby odpoczęłam, ale jakos nie do konca. No ale @ poszła preczDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:18 Zosia spi, przede mna dlugi samotny wieczor a na forum pustki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:44 No to fajnie Dzisiaj był upał na plaży, małe dzieciaki latały na golasa, troche starsze sie kapaly. Fajnie bylo ALthea, kiedy dokladnie bedziesz w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:59 Pitus, mielismy byc od 15 czerwca, ale chyba bedziemy wczesniej pare dni. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:48 dziewczynki weekend majowy dobiega konca caluski z Francji , jutro samolot psiaki w torby i wawa o 15 najadlam sie za wszystkie czasy wszystkiego czego mi w wawie brakuje; wioze oczywiscie sery hihihi i slodkosci i wino zabojcza butelke wlasnie Francuzi wybrali nowego prezydenta...ktory bedzie rzadzil twarda reka ale tego tu niesety potrzebuja, i tyle; pitus a co ty dzisiaja taka sama? jejku jak mi dobrze zrobila taka przerwa z codziennoscia Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:57 O, Jesienna sie pojawila Witaj. DAlabym sie pokroic za jakis dobry ser...Mam swojej diety dosyc a Zoska ma ostatni caly czas jakies krosty A ja jestem sama bo jestem nad morzem. Bylam z M. ale on wrocil do Wawy a ja tu jeszcze troche bede. I poki co zle znosze nasze rozstanie. Jutro napadne na jakas ksiegarnie to mi sie poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:59 Pituś, ja pamiętam,jak mi się chciało zwykłego,zółtego sera, kiedy byłam na diecie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:44 Pitus, jesli nie padnę, to będę Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:47 Melbuś bidulko, Ty coś ostatnio zaspana jesteś. Przydałoby Ci sie jakies wolne, co? Masz zamiar sie gdzies urlopowac w czasie wakacji? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:57 no wrocilam, 30 min w jablonnej w korku ( ale jestesmy jestem troche grubsza (Monia gonie cie ) i juz nie leci mi z nosa, a bylo tragicznie ) Megi buziaki dla Mikiego, biedaczek co wy musieliscie przejsc z ta goracza, a ty wcale panikara nie jestes!!! Tadzik, pol roku!!!! nosz!!!!! sciski ogromne!! spoznione zyczenia urodzinowe i imieninowe dla wszystkich * Pitus ty dzis mialas taka piekna pogode??? zazdroszcze!!! i wiem jak smutno jak M zostawia .... kissy. Ergunia, mowisz ze druga ja mam coreczke??? to wlasnie moze znak ze u mnie jednak Blazejek?? zobaczymy ) i dobrze ze juz ci przeszlo zamartwianie sie wymiarami malego uparciucha!! i gratuluje widokow i 7 cm szczescia!!! Antus kochanie jeszcze raz gratuluje zostania CIOCIA!!!!!!!!!! ale ci fajnie!!!! zaraz lece ogladac zdjecia. a mloda napewno zda mature na samych 6!!! i bedzie najlepszym prawnikiem w ktorejs tam RP ) Melbunia a ty kiedy na urlop?? i Althea juz niedlugo nam Mary przedstawi osobiscie!!! ale sie ciesze!!! i nie wiem co jeszcze bylo, lece ogladac zdjecia, mam nadzieje ze mam na poczcie?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:17 Ruda, milo cie widziec)) Buzka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:18 Althea * ja tez strasznie sie ciesze ze z wami jestem Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:58 mam zamiar się urlopować...a jakżenic nie powiem,zeby nie zapeszyć Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:02 Melba, Ty mi nawet nie mow o zoltym serze Jestem w stanie przezyc ze omijaja mnie slodkosci, ale sera mi sie chce bardzo. I fety, i twarozku, i brie. A ja zawsze taki serojad bylam. A Twoj Mlody tez alergik ze bylas na diecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:09 Melba to nie zapeszaj!!!! Ergunia twoje malenstwo jest urocze!!!! sliczne te zdjecia Antus - Bartosz jest sliczny, jakie ma piekne wloski )) cudo chlopak. jeszcze raz OGROMNE GRATULACJE!! a mojego ziecia sobie zostawialm na koniec!! jestem zalamana (( Miki jest tak sliczny ze ja nie wiem czy on bedzie mial czas zainteresowac sie Malwina?? bedzie sie chlopak przeciez od innych dziewczyn odganial!!! Megi Mikolaj jest POWALAJACO PRZYSTOJNY!!!!! wracam do tanca, ciekawe czy Tyniec wygra, bo tego Iwana to NIE TRAWIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:10 Ech chyba @ się zbliża, bo właśnie się ścięłam z M. Pituś to się przynajmniej najedz ryb do wypęku)) ja właśnie obaliłam kolejny słoik śledzi marynowanych, jutro idę po kolejny Bebell studenci Cię wykończyli? hop hop! a "zapalniczka" trochę schematyczna jest, ale posmiać się też można. zabieram się za wasze lektury Marudka witaj w stolicy no i tradycyjnie zapraszamy na ptysie jak będziesz w okolicy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:12 Marudka jak to tylko jest Malwinka a nie Błażej to nie masz się o co martwić, chłopak będzie stały w uczuciach, po rodzicach)) Też trzymam kciuki za Tyńca bo jest genialny Pituś to może coś z chmielewskiej na pocieszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:33 dobry wieczór napisalam się dzisiaj jak głupia, ale tak to jest jak się zbyt długo coś dokłada. Ale poszło już do sędzi i mam nadzieję, ze kolejna praktyka będzie zaliczona Fantaisie, dzięki za linki do mebelków, biorę się za oglądanie, choć i tak wolałabym na żywo. A Ty coś wybrałaś? Pituś sciskam Cię mocno na pocieszenie, ale pomyśl- spędziliście z M kilka fajnych dni (wbrew moim pesymistycznym pogodowym przypuszczeniom) i tym należy się cieszyć A teraz dalej sobie odpoczywasz z Zosią, fajnie I czy wszystkie karmiące matki musza być na tak ścisłej diecie??? Melba a dlaczegoż Ty taka senna? Olcia jak się Julka sprawuje w biurze? Nadal spokojniutka? Oglądałam sobie dziś zdjęcia Kocurkowej Julci na ich stronie, no śliczna jest i taki spokój od niej bije, szok! Kocurku brakuje Cie tutaj... Marudka witaj Megi, sprzeczka raz na jakiś czas jest wskazana i jak najbardziej na miejscu a @ też powinna już przyjść, więc nie przejmuj się kochana Oglądaliśmy w piątek wózki i ciągle się zastanawiam czym tak naprawdę różnią się wózki za 3000 zł od tych za 1000 zł? Jeśli ja potrzebuję klasycznego 4- kołowego wózka, nie musi być bardzo lekki bo go nosić nigdzie nie będę, powinien się łatwo składać i dobrze się prowadzić zwłaszcza po leśnych drogach, bo takie u nas głównie będą to sprzedawca zaproponował mi wózek polskiej firmy jedo, który kosztuje niecałe 1000 zł. Przyglądałam się tym duuuużo droższym i w zasadzie poza wyglądem bardziej nowoczesnym- ale to też zależy od modelu, nie widzę różnicy uzasadniającej tak wysoką cenę. Uświadomcie mnie proszę. To nie tak, ze nie mogłabym wydać sporo więcej na wózek, bo mogłabym, tylko po co? Pituś jaki Ty masz wózek, bo Monia chwaliła? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:38 Jutko, ja nie mam porownania, bo mam co mam i innym nie jezdzilam. A mam polski wozek i rewelacyjny to on nie jest. M. naprawial go juz dwa razy. Ciagle jakies sryby sie luzuja, ni z tego ni z owego nagle zaczal skrecac i odleglosc miedzy kolami po jedne i po drugiej stronie roznila sie o kilka centymetrow. Innym razem wyskoczyla jakas sprezyna. Poza tym jest wielki i ledwo nam sie miesci w kombi i zajmuje caly bagaznik. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:43 ten konkretny o ktorym pisałam polecał sprzedawca twierdząc, ze większośc ludzi pracujących w tej hurtowni dziecięcej właśnie ten ma i sa bardzo zadowoleni, gwarancja jest 2-letnia, dobrze się składa i zajmuje miejsca tyle co inne - link do niego to www.jedo.pl model bartatina classic sama nie wiem, w zasadzie to mnie przekonał, przecież to tylko wózek, a potem i tak będzie trzeba kupić lekką parasolkę ale ja się nie znam, dlatego czekam na opinie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 07:25 Jutko ja mam bartatine plus, wiec pytaj o co chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:20 Megi torturujesz mnie!!! Jak ja bym takiego sledzika zjadla. Mam nawet w lodowce, ale sie boje zjesc. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:22 Ok Althea to już milczę. Zapomniałam, że tym też mogę kogoś w ślinotok wpędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:25 Megi, zapluta jestem bardziej niz Marysia)))) Ale i tak najbardziej mam ochote na czekolade!!! Noz cal bym zjadla naraz... niedlugo bede robic testy czekoladowe, tylko gdzie ja znajde czekolade bez mleka?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:23 A ja mam nadziej, ze jutro bedzie na tyle brzydka pogoda, ze pojdziemy z laskami na sushi a nie na spacer z piknikiem. Dzisiaj zjadlam zapiekanke prowansalska Jutki w okrojonej wersji (bez cebuli, smietany i sera)... ciekawe jakie beda efekty. Obawiam sie, ze dobrze nei bedzie po puszce pomidorow. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:19 A pisalam wam ze probowalam jesc ser... i dupa blada... Marysie zsypalo. No to juz sie sera najadlam... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:35 Altheo współczuję a czy taka dieta spowodowała przynajmniej, ze ciuchy sprzed ciąży widzą na Tobie? ja właśnie zjadłam grzanki z nutellą, mniam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:39 a ja bym cos zjadla a w domu nic nie ma ( eh ... Jutka ale mi narobilas smaku ta nutella!! no i Tyniec wygral!! ufff ulzylo mi, moze to znaczy ze nasz narod madrzeje??? moze popatrze jeszcze na wojewodzkiego (lubie go wiecie??) a jak nie dam rady to ide spac Megi dzieki za zaproszenie na pytsie kolorowych snow laski Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:40 wiszą miało być oczywiście, boszzzz Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:41 Jutko, do wagi sprzed ciazy mam jeszcze 2 kg. A ciuchy i tak na mnie nie wchodza, w spodnie mi sie oponka nie miesci i tylek a w bluzki (szczegolnie zapinane) cyce Jak dziecko nie reaguje zle na to co jesz to mozna jesc prawie wszystko i nie trzeba zadnej diety. Na poczatku lepiej sobie niektore rzeczy odpuscic, ale pozneij mozna stopniowo wracac do normalnej diety. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:45 a ile przytyłaś Altheo w ciąży? Ja nie dopuszczam do siebie innej myśli jak ta, ze po miesiącu będe jak nowa ojjjjjj żebym się nie zdziwiła Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:45 Yo! Tadeusz bardzo dziękuje za pamięc) Pół roku nam minęło nie wiadomo kiedy. Jak tak dalej bedzie to za chwilę będę zgrzybiałą staruszką... Jesienna-ja tu myślałam, czy coś Ci sie nie stało a Ty w rozjazdach) i ja tez zawsze masę serów i wina z Francji przywoziłam. Pituś-dzielna babka jesteś! nie daj się smutkom rozstaniowym. Wiem, ze łatwo powiedziec. Ja rozstania z W tez bardzo źle znoszę( i nie moge uwierzyc, ze ktos już się kąpie w morzu??? przeciez woda jest LODOWATA!!!!! Ant-super macie rodzinną tradycję) Megi-miłej lektury) od czego zaczynasz??? zacznij o Martina plizzz!!!! strasznie jestem ciekawa czy się spodoba))) A ja jestem padnięta. A wczoraj to wróciłam wykończona na maksa i zasnęłam snem kamiennym. Studenci kwitnacy)) i wyrobili się już, przygotowani śpiewajaco prawie wszyscy, dyskutuja zażarcie, próbują mnie przygwoździc pytaniami (strasznie to lubie) )... No, ale trzech panów musiałam walcem rozjechac. Bo mi zajecia w jednej grupie próbowali rozwalic. Rozjechałam więc z prawdziwą satysfakcją)) i potem juz do końca było błogo)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:53 Aha, Tadek oszalał, odmawia picia mojego mleka z butelki( ja się naodciągałam, mam tego towaru pół zamrażalnika, a on jak spróbuje, ze w butli moje mleko to się drze, pluje i wyrywa. A jak tam jest Bebiko to wychla wszystko w mig. Nie wiem o co chodzi? wcześniej już moje mleko z butelki pił i było ok. Poza tym zupkami pluje dalej niż widzi, wiec znów jesteśmy ino na cycu. W przyszłym tygodniu spróbuje go zupkowac po raz kolejny. idę spac. kolorowych. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:09 Jutka, ja uwazam ze jak mozna to waryo zainwestowac w dobry wozek. Pchanie wozka ktory nie trzeszczy i nie klekocze jest przyjemniejsze. Wiem ze juest duzo duzych polskich wozkow ktore jakos sie spisuja, ale dla mnie czegos im jednak brakuje (i nie mowie tutaj absolutnie o stylistyce). Ja w mojej Teutonii Spirit jestem zakochana. Ten wozek na plazy spisuje sie fantastycznie, eszystkie inne ktore spotykam trzeszcza. A przoduja w tym mega drogie Bebecary. Tylko to jest wozek trojkolowy. Gdybym kupowala wozek czterokolowy to kupilabym Teutonie Mistral albo Primus i to moim zdaniem bylby fajny wozek dla Ciebie (patrzac na warunki ktore przedstawilas). Ewentualnie kotrys z modeli Emmaljungi, Bebell ze swojej tez jest (chyba) zadowolona. Moje osobiste zdanie jest takie ze warto. Wsrod polskich trafiaja sie niestety takie egzemplarze jak ten Althei. Dodatkowo jak kupisz dobry wozek to go pozniej dobrze sprzedasz (jesli nie bedziesz chciala zostawic dla drugiego dziecka), z tanszym modelem moze byc trudniej. Teutonia ma 3 lata gwarancji wiec masz szanse sprzedac wozek na gwarancji. Wiem ze pisze o tej Teutonii jakby mi ktos za to placil, ale naprawde warto. Z wozkow super drogich na pewno nie kupilabym BebeConfort, Mutsy czy innego Bebecara albo Chicco. Bebell, dzielna mowisz. Hmmm. I tej wersji bede sie trzymac. Wiecie, sama sie dziwie ze tak to zle znosze. Spacerowalam dzisiaj w tych samych miejscach gdzie chodzilismy z M. i musialam sie powstrzymywac zeby sie nie rozbeczec. Glupieje na starosc. Ale jutro poniedzialek i bedzie lepiej. A poza tym martwi mnie Zoska. Po pierwsze moje turlanki nie pomagaja i dalej sie zolza nie obraca a po drugie to leb sie jej poci (takie mokre plamy czasami roba sie od jej glowki jak spi) i przeczytalam ze to moze miec cos wspolnego z krzywica. Hmmm. Ja Wojewodzkiego nie trawie. Uwazam ze jest jednym z wiekszych matołów w polskich show biznesie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:13 Pituś, ja zaglądam na listopadówki 2006 i tam dziewczyny piszą o tym turlaniu, spacjalnie czytam te wątki i to wcale nie jest tak, że wszystkie maluszki są takie sprawne!!! A co do wózka, to jak oglądam Spirita to tam są trzy wersje... Ty masz tą pierwszą??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:29 Tak, ja mam tę pierwszą. Jak będziesz zamawiać to nie kupuj w swiecie dziecka bo tam sa baaardzo drogie. Ja kupilam w sklepie www.piotruspan.com.pl. Bardzo sympatyczna kobieta tam pracuje, pogadaj z nia o rabacie i na pewno jakis odstaniesz. A podeslesz mi jakis link do tego turlania? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:31 A ja Wam zadroszcze tego urzadzania pokoikow. A jeszcze bardziej tego ze macie wolny pokoj Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:09 Bebelku Ty sadystko)) Jesienna, dobrze Cię widzieć fajnie, że odpoczęłaś i zakupy porobiłaś super! Pituś, najgorzej jest jak trochę czasu spędza się z mężem a potem on wyjeżdża... ja zawsze wyję.... Olcia, miłego plażowania Althea współczuję tej dietki i wiesz pewnie potrzebujesz jeszcze trochę czasu i będą ciuszki na Tobie wisieć! Jutko, nie mam wybranych mebelków, ale kilka rzeczy jest już dogadanych więc tak: kupujemy komodę, szafę, kuferek i na początek kołyskę. Potem kupimy łóżeczko. W pierwszej wersji były mebelki pali, ale teraz łamiemy się nad bardziej klasycznymi, żeby łatwiej dokupować inne rzeczy, ale cały czas się miotamy Co do wózka nie znam się, ale tak jak się prowadziło wózek Pitusia, to nie mam żadnych wątpliwości.Jest to Teutonia www.teutonia.pl/spirit.htm muszę tylko dopytać Pitusia o szczegóły, bo na stronce są trzy i lekko zgłupiałam a i jeszcze jedno, ma adaptery na fotelik Maxi Cosi, i ja chcę gondolkę+spacerówkę. Melbuś, trzymam kciuki za Twoje wakacje)) i życzę teraz wyspania się!!!! i super, że pooooszłaaaa........ Enterku mnie możesz zaczepiać) Matalko, super że wyjazd się udał!!!! mam nadzieję, że pizza była pyszna! Marudzia, dobrze że już dobrze się czujesz! i grubnij sobie radośnie! I też się cieszę, że Tyniec wygrał!!!! Mi też mało Kocurka... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:27 Pituś dzięki za opis, zaraz sobie obejrzę. To akurat chyba jedyny wózek, którego nie oglądałam, bo go chyba w hurtowni nie było, a nie- był, ale ze słabym dojściem do niego i nie miałam już siły dobijac się, poza tym i tak wszystko mi się pomieszało. Monia ja też chcę komodę z przewijakiem, szafę jakowąś i łóżeczko- jakieś inne pomysły oprócz Pali? żeby mieć wybór... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:32 Pituś, wyślę na priva ponieważ to ukryte forum, ok? Jutka, teraz bardzo mi się podobają te z baby.vox tylko w tym momencie nie odpala mi stronka, nie chce się wczytać jak mi się uda, to napiszę które dokładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:34 Ok, jak ukryte to pewnie nie bede mogla wejsc. Tez probowalam dzis wejs na te strone, ale nie dalo rady. Monia, a masz juz jakis kolor Spirita upatrzony? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:35 haaa, ja też walczę ze stronką Voxu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:49 Pituś, wysłałam! A kolory mam dwa jeden dobrze Ci znanyDDD a drugi ten błękitny nr 3010. Jutka, mebelki z Pali są bardzo fajne) tylko wszystkie kołyski są bardzo klasyczne a jak wiesz ja mam fioła na punkcie dopasowaniaPP więc stąd Pali pewnie odpadnie... w Glucku jest ta wersja Platan teak całkiem fajna i właśnie kołyska pasuje! i w tym Voxie tez jest jeden zestaw pasujący. Ja mam sklep z Gluckiem po drodze jak jadę do szkoły, więc może się zmobilizuję i pójdę obejrzeć. A P. mówi, że na Voxie serwer padł/ Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 04:15 Alescie sie rozpisaly w niedzielny wieczur. Jutka nie wszystkie karmiace tak maja. Ja wcinam wszystko, no oprocz fasoli i grochu. Zrobilam tak od samego poczatku, tutaj maja taka szkole karmienia, ze jezeli rodzice nie sa alergikami to powinno sie jesc wszystko zeby dziecko mialo wszystko w mleku od pierwszych dni. Tsakze nie wiem czy to to, czy szczescie. No i wpieprzam wiecej niz w ciazy i 2 m-ce po porodzie mialam 2 kg do zrzucenia. Ant fajne tsakie spotkania. Bebell Tadkowi opakowanie do produktu nie pasuje, zmadrzal chlopak, w koncu pol roku ma, no nie? Co do osobnych pokoikow to Julka ma od samego poczatku ale jak bym zliczyla razem wszystkie godziny, ktore ona tam spedzila to moze wyszly by ze 3 dni przez prawie 3 m-ce )) My po plazowaniu musialysmy piasek z wszystkich falfdek i zakamarkow wymyc, dluuugo nam to zajelo. woda miala temp. jakies 23 st. Ale tylko M. Sie kapal. Jutro poniedzialek i praca.... a fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 07:28 witam sie ) Tyniec wygral!!!! Fajnie - mebelki i wozeczki wybieracie ) Jesienna - sery francuskie - pychotka - szkoda, ze moge tylko pomarzyc ( Ide robic sniadanko z twarozkiem i pomidorkiem. Dobrze byc na L4 )) Ladny dzionek sie zapowiada! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 07:34 No i stara sklerotyczna prukwa(prukfa?) ze mnie, nie złożyłam życzeń Tadzikowi. Tadziku wszytkiego najlepszego z okazji dumnej pół-rocznicy urodzin! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 08:58 i ja tez nie złozyłam A pół roku to taki powazny wiek więc-wszystkiego najlepszego Pituś, no i padłam wczoraj...a dietowałam się, bo Kuba był alergiczny.Kiedy miał rok-półtora, juz mu stopniowo wprowadzałam różne zakazane smakołyki, i było dobrze.Zresztą, wydaje mi się,że jakas forma alergii pozostała mu do dzis, bo po wypiciu kosmicznych ilosci mleka i zjedzeniu serków hurtem,delikatnie go wysypuje, ale to zaraz znika. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:34 Pituś, czy bebecar jest zły? Upatrzyłam sobie mega lekką laskę z tej firmy na później, bo już wymiękam z tym wnoszeniem wózka. Marudka, nie łudziłabym się co do mądrości narodu sugerując się głosowaniem na Taniec z gwiazdami, tam wcale nie smsy decydują Ja tam Kubę oglądam, chociaż pajac z niego wyjątkowy. \ Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:35 witam po weekendzie komunia sie udala ale strasznie znarzlam dziewczynki z babcia byly bardzo grzeczne ajak je wzielismy na komunie to bylo 17 dzieci i wykonczyly nas niezle bo one byly najmlodsze. Wyspalam wam pare zdjec Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:35 Witam w poniedzielek. Pogoda jest stanowczo brzydka, wiec bedzie dzisiaj sushi)) Jutko, nie wiem dokladnie ile przytylam, bo w pewnym momencie przestalam sie wazyc, ale jakies 17-18 kg. Bebell, a to cie tadzio zrobil na szaro z tym mlekiem. Ja takich duzych zapasow nie mam, a przydalyby sie, bo tym miesiacu mam 3 calodniowe wyjscia bez Marysi. Moni, Jutka fajnie macie z urzadzaniem pokoikow. Moze tez kiedys bede miala pokoik do urzadzenia. Narazie Marysia musi sie zadowolic swoim kacikiem w naszej sypialni, skladajacym sie z komody i lozeczka. Ja sobie nie wyobrazam przewijania w pokoju bez dostepu do bierzacej wody. Na poczatku mala robila takie kupy, ze potrafila i mnie i pol podlogi zalatwic za jednym zamachem. Olcia, u nas tez zalecaj zeby wszystko jesc i mam wrazenie ze ten nasz lekarz w ogole nie slyszal o alergii. Ja na poaczatku jadlam w miare normalnie ale niestety na dobre nam to nie wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:53 Witam poniedzialkowo! Sekscja wloska jakos nie miala weny do pisania. Dziekuje za wszystkie zdjecia! Monia - masz piekny brzuszek! No i spoznione zyczenia i buziaki! Althea - milego sushi! Lalisiu, pieknie wygladasz z dziewczynkami! Erga - gratuluje widoku na USG! no i dzieki Bogu policjant ludzki sie okazal! Ant - ale masz fajnego nowego czlonka rodziny! a jaki wlochaty! cudo! Jak reszta matury siostry? Megi - trzymam kciuki za poszukiwania samochodu! Dobrze, ze u MIkiego to trzydniowka byla, ale co sie nadenerwowalas, to Twoje! Sciski! Pitus - fajnie Ci nad morzem! tez bym gdzies pojechala. szkoda tylko, ze z M. sie musialas pozegnac, no ale taki lajf! Melba - trzymam kciuki za owocne wykorzystanie "wlasciwego czasu"... Wozkowo i mebelkowo sie zrobilo... Bebellku, dobrze, ze sitko sie znalazlo Ciekawe, jak Balbinka po mega weekendzie w szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:56 Aha, no i dla tadeusza wszystkiego najlepszego z okazji pol-urodzin! Niech mlekiem i zupkami nie pluje! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:14 witam i ja poniedzialkowo nawet fajny dzien sie dzisiaj zapowiada Zapomnialam wczoraj napisac, ze jak czytam o lekarzach w szpitalu Balbinki to trafia mnie cos!!! co za konowaly!! chca nasza Balbine do domu odeslac!!!! wrrr mam nadzieje ze on sie pasami do wyrka przywiaze i nie da sie ruszyc!! Hortika nie zalamuj mnie!!!ja naprawde przez chwile wierzylam ze nam narod madrzeje, a ty ze to nie esy ... ( Althea smacznego sushi. ja jadlam w pt pierwszy raz w zyciu takie cos ale bez ryby nawet zjadliwe bylo ) a przy okazji jedzenia, chodzi za mna Bebelkowa saltaka, czy ja moge zjesc fete?? Potworsik nareszcie jestes!! ) Jutka, Monia - ja tak jak Pitus zazdroszcze wam tego meblowania dzieciecego pokoju, a dokladnie to wlasnie tego dodatkowego pokoju ) a o wozkach nie mysle bo moj M uwaza ze 500 pln to jest i tak duzo na wozek i wogle z nim dyskusja jest niemozliwa ( dobrze ze wymusilam na mojej mamie zakup wozka dla pierwszego wnuka a jak znam mame, to bedzie on kosztowal troszki wiecej niz 500 pln D i wiecej nie wiem ... ide podzwonic w kilka miejsc milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:26 Marudk, mozesz fete byle by z pasteryzowanego mleka byla. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:11 JA tez jadlam w miare normalnie, ale gdzies w tyle glowy mialam ze moze sie to skonczyc bo moj M. mial alergie na mleko. Zreszta nie do konca mu przeszla. Nie wysypuje go po nabiale ale musi sie liczyc z roznymi sensacjami zoladkowymi a latem mleko wzmaga jego alergie na pylki Mam nadzieje ze Zosi uda sie lepiej z tym uporac, m.in. ja sie dlatego tak katuje bo moj M. nie byl karmiony piersia a wtedy dodatkowo wiedza na temat alergii byla uboga a specyfikow w rodzaju Nutramigenu nie bylo. Wiec w sumie nie wiem na czym go pedzili Hortika, dla mnie Bebecary sa bardzo rozklekotane. Nie mam doswiadczenia z tymi wozkami, ale jak jakis kolo mnie przejezdza to zawsze slychac go juz z duzej odleglosci. W sklepie sie jednym przejechalam i tez tak trzeszczal - tam chyba jest za duzo elementow plastikowych. Ja jakbym chciala super wypasiona parasolke to kupilabym sobie Maclarena ktory nie jest jakis super piekny ale podobno bardzo dobry. Dzisiaj niestety juz chmury, ale idziemy zaraz na spacer. Dzis na miasto bo musze w koncu pojsc do Empiku (ciekawe czy beda jakies sensowne ksiazki bo EMpik raczej taki mikroskopijny...) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:13 Obejrzalam. Mebelki na baby Vox bardziej mi sie podobaja niz Pali. Pali sa slodziutke ale dla mnie za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Hej, hej!!! 07.05.07, 10:33 Czesc Laski Witam sie po długim weekendzie i po długiej przerwie w dostawie neta. Ciesze sie, że juz bede mogła do Was zaglądac. Nie zdazyłam niczego doczytac, bo dopiero wyprawiłam męża na szkolenie i musze chałupę ogarnąć. Maciuś nadal jest grzecznym dzieckiem i zrobił się bardzo towarzyski - pięknie sie uśmiecha i zaczyna juz do nas zagadywac - póki co nieudolnie, ale chęci są. Zaraz zasiąde i spróbuje Was doczytac. Na fotosiku sa nowe zdjecia Macieja Buziaki dla Wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 10:47 witajcie wrciłam już wcoraj, ale musiałam odespać ) Nie za wiele doczytałam, ale wiem że chrumps sie nie pojawił. Halo halo, czy ktoś wie co u niej?? Potwors już myślałam że to jakaś włoska zmowa milczenia, ale na szczęście jesteś. Tadzikowi buziaczków 100 z okzaji połowinek Matalko, jakie masz plany?? siedzieć jż d końca na L4. Ja się zastanawiam nad powrotem do pracy. Bo teraz już zajęć nie będzie - luzik. Tylko jak ja tą komunikacje miejską przeżyję i to w lato?? Dzięki za zdjęcia. Erga twój maluch już taki duży że się nie mieści na monitorku?? Monia ja nie mogę uwierzyć że ty już masz taki brzuszek?? Ale fanie wyglądaci z tymi brzuszkami Ty i Erga. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 10:50 dziewczyny wybaczcie te literówki ale ta klawiatura z laptopa taaaka niewygodna )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:02 Yo! i mnie Pali wydają się za słodkie. A my pokój Tośki zrobiliśmy najprosciej i jak najtaniej. Po pierwsze:za dwa lata bedziemy znów jej zmieniac meble, bo Tadka tam wepchniemy i łóżko pietrowe trzeba bedzie kupic, a po drugie: Tośka jest absolutnym człowiekiem demolką. Maże po meblach jak nikt nie patrzy, skacze po łóżku aż ono trzeszczy, wali kijami, rzuca krzesłami (takimi małymi)) )itp. I szczerze mówiąc ja jej tego póki co za bardzo nie zabraniam. Wiedziałam, ze mebelki będą miały krótki żywot, pogodziłam się z tym i teraz mi nie żal) Olcia-moja mama mówi tak samo, ze opakowanie mu nie pasi)) Hortiko-ja też mam takie wrazenie jak Pituś. Jak patrzę na bebecara to czekam aż się rozleci. I znajomi mieli i co chwila cos im sie psuło( Jutko-ja kocham Emmaljungi) i nasza ma już trzy lata, a jak się spotkaliśmy ostatnio na spacerze ze znajomymi to tak się przygladali i przygladali aż w końcu Agnieszka zapytała:"Dlaczego kupiliscie nowy wózek???" a on nowy of kors nie był)) i niezniszczalny jest po prostu. W lesie, po plaży, przez śnieg jedzie jak czołg. I ja jestem z niego bardzo zadowolona. No, ale on mało dizajnerski jestPP i ciężki. Choć to, ze ciężki to akurat dla mnie jest zaletą. Ciężki znaczy stabilny i bezpieczny. A jeśli chodzi o dietę: jem wszystko. Waże sporo mniej niż przed ciąża) i ubrania mam wszystkie za luźne. No, ale to tylko stan przejsciowy) Matalko-miłego L4) Marudka-ja tam fete wcinałam. I nasz wózek też babcia zasponsorowała)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:09 czyli bebecar odpada (swoja drogą, to te wózki przecież nie są tanie, więc dlaczego takie dziadowskie???). Nie wiem czy ten maclaren taki lekki jest, bo to dla mnie główne kryterium. Na razie i tak Tomek na laskę dojazdówkę za mały, więc tylko się przyglądam i marzę jak będzie fajnie nie dźwigać ja też fetę jadłam, w Pl chyba wszystkie sery z pasteryzowanego mleka, więc wszystkie można wcinać. Jak ja zazdroszczę Pitusiowi tego morza!!! Fajnie macie! Jak zakupy empikowe? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:35 Udało mi się dorwać kompa)) Dzień Doberek!!! No, Potworsik wreszcie się odezwałaś!!!!!!! Hortika Maclaren jest najlżejszy z najlżejszych)) zaraz przyjdę, jakiś problem na dole tzn. domu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:46 Wróciłam. Mamy strasznie pieszczącą się sukę! udaje, że ją noga boli i nie może wyjść na dwór, a mama stoi i płacze, że taka biedna i nieszczęśliwa a już kolejne sterydy jej zafaszerowała i że co ona ma zrobić. Ale już po problemie, psica leży w ogródku, poszłam i w kilku słowach jej powiedziałam co o niej myślę i wyszła uff!!!! Lalisiu, dziękuję za zdjęcia! super wszystkie wyglądacie)) a torcik wybitnie smakowity Bebelku, Twój wózek też mi się podoba, ale wybacz postawiłam już na Teutonię... Marudzia, a jedz fetę na zdrowie tylko właśnie z mleka pasteryzowanego, a z tegoco ja pamiętam to Ty jadasz taką jak my i ona jest oki! I przykro mi, też w esy nie wierzę.... Skoro stronka z mebelkami działa, to zaraz wkleję linka z tymi co mi się najbardziej podobają. Olcia, super że nie musisz się dietować!!!! Tatanko, fajnie że masz neta, że Maciuś robi się komunikatywny)) Lirio, a co zaczyna Ci się nudzić w domciu? a latem to faktycznie może być ciężko. Ja mam nadzieję, że we wrześniu jeszcze trochę polatam Melbuś, to ja nie wiedziałam że Kuba taki alergiczny. To też CI dało popalić. Pituś miłego polowania! czasami w takich miniaturkach są fajne książki. A u nas świeci słońce-szok Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:36 my mamy Volanta 3 super sprawdza sie w lesie lazimy co weekend i to wcale nie po drogach minus waga kupujemy maly przenosny do moich rodzicow bo tak wygodniej baby dreams mini Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:42 no, właśnie tanie nie sa( Pitus-przestan męczyc Sofijke tym turlaniem! mowiłam Ci, ze Tośka późno zaczęła sie turlac. To osobnicze jest. Daj jej spokój. A jeśli chodzi o pocenie się główki. Tośka też się pocila. I Tadek też się poci. Nieraz w nocy jak zamieniam sie z nim stronami to jego miejsce jest wręcz mokre. Ale prawdopodobieństwo, ze to krzywica jest naprawdę niewielkie. Zawsze jednak mozesz zrobic jej badanie krwi i się uspokoic. a, i jeszcze w kwestii wózków:rzeczywiście jeżdżenie z naszym wózkiem komunikacja miejską było upiorne( zawsze musiałam sobie upatrzyc miłego pana, który mi pomagał wtaszczyć bydle do środka. Wnoszenie go do mieszkania tez miłe nie było. I też marzyłam o lekkiej parasolce. Ale nigdy jej nie kupilam. Bo ostatecznie doszłam do wniosku, ze ja ten wózek dźwigam raz na jakis czas, a Tośka spędza tam mnóstwo czasu i chciałam, zeby było jej wygodnie, żeby miała dużo miejsca, żeby jej nóżki nie wisiały jak zaśnie, żeby jej kręgosłup się nie odbijał na wybojach, żeby jesienią wiatr po niej nie hulał... takie tam) i dźwigałam go rok i 9 miesiecy, a jak sie okazało, ze jest Tadzio, a obok Tadzia krwiak i dźwigac nie mogłam to wysadziłam Tośkę z wózka) i teraz dziecina maszeruje jak nakrecona) k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:45 Marudko - naprawdę pięknie się prezentuje twoje drugie "ja" z córeczką. Oczywiście jest duże prawdopodobieństwo że ty jednak będziesz miała Błażejka Gdyby to nie był kościół zrobiłabym im zdjęcie ) Enterku - już cię mam na liście gg więc następnym razem odpoiem ) Jesienna!!! fajnie że się odezwałaś!!! ech zazdroszczę ci majowych wojaży. A gdzie Lisica??? A Mavika chyba też powinna już wrócić. I Pkanetka coś zamilkła.... A Chrumpsowa???? Hop hop dziewczynki!!!! Melbuś - nie zapeszaj - a ja trzymam kciuki by plany urlopowe się udały. Jutko - też o tym samym myślałam przy oglądaniu wózków. Tylko mnie się podobają 3-kołowe i muszę się zdecydować na jakiś model który jest w anglii (polskie wózki są fajne ale tu ich nie ma) czytam przeróżne artykuły pt. jaki wybrać wózek. ech - trudny wybór. Jakie modele masz na oku??? U mnie na pierwszym miejscu maclaren mx3 i Quinny freestyle. Maclaren jest ładniejszy, ale quinny ma możliwość montażu nosidełka.. I teutonia spirit 3 kołowa też jest ładna - nie wiem tylko czy tu takie są.. Ja patrzę przede wszystkim na wagę i rozmiary po złożeniu - by nie było problemów ze zmieszczeniem do auta - dlatego też skupiam się na 3-kołowych. Co myślicie o 3-kołowcach? ma któraś taki?? mój brat ma implast volant i bardzo jest zadowolony. Bebelku - chciałabym zobaczyć jak tym walcem jeździsz po biednych studentach Jeszcze raz buziaki dla półrocznego Tadeusza. Pituś - ładna ta teutonia - tylko szukam wersji z gondolą - bo wszędzie tylko są zdjęcia spacerówki. LIrio - a twój brzuszek jak??? nie zaokrąglił się?? ja przyznam się szczerze że na zdjęciach troszkę go wypycham do przodu, a w pracy jeszcze wciągam tak że mało co widać. czekam aż szef wróci z wojaży i muszę mu już chyba powiedzieć... boję się.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:49 Erga, ja tam autorytet nie jestem ale 3-kołowce są te best!!! a na tej stronce co podałam Teutonii są zdjęcia z gondolką i wszystko co tylko chcesz! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:52 www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=17 www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=20 Cyba już widać jaki styl mnie korci a co z tego wyjdzie to zobaczymy Muszę zbierać się do roboty, ale mam dzisiaj lenia a i tak dwie lekcje mi wypadły)) Klawiatura mi siada mam problemy z literką "h"(( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 12:52 Tak myślałam - nie mogę znaleźć na angielskich stronach Teutonii - jaki to producent??? I nie wiem czemu nie działa mi strona www.teutonia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 12:55 ale wchodzi mi niemiecka www.teutonia.com = faktycznie ładnie się prezentuje. może w sklepach tu też znajdę... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:04 Erguś, może tak Ci się wczyta... www.teutonia.pl/spirit.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:17 Hej, Alez wózkowo sie zrobiło) Monia no mebelki fajowe, i tez zazdroszcze tego urzadzania, ale i ja mam podobne zdanie do Bebell, teraz Mała ma w pokoiku meble przejsciowe bo juz widze ze niedługo trzeba bedzie je zmienic bo i jej preferencje co do zabawek sie zmieniaja teraz coraz wiecej poleczek zajmuja ksiazki bo to prawdziwy mol ksiazkowy jest)a do niedawna number one były puzzle i małe figurki misiów Pitus fajnie Wam nad tym morkiem, pojechałabym sobie pospacerowac i posłuchac szumu fal.... Lirio, no to musisz wszystko przekalkulowac z tym powortem do pracy Matalka a pewnie ze dobrze na L4, odpoczywaj i ciesz sie kazdym dniem Co do wozkow to ja i tak zakochana jestem w swoim staruszku - Mutsy) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:26 Uciekam do roboty. Antuś, ja też się zgadzam z Bebelkiem, dlatego szukam taki mebli, do których można coś jeszcze dokupić, wymienić... Buziaki i do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:34 Monia, wiesz i ja mam mało miejsca na mebelki poki co, pewnie w innym wypadku dałabym sie poniesc i obkupiłabym cały pokoik nie zwazajac na pragmatyzm Te mebeli sa takie słodkie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:36 Monia, mnie sie bardziej podoba ten Magellan. A tak w ogole to podobaja mi sie do pokoju dzieciecego biale meble i pewnie dlatego jak mi przyjdzie urzadzac pokoj to tez postawie na Ikee. Przynajmniej bedzie tanio. Lasiegarnia taka ze pozal sie Boze, do Empiku nie dotarlam bo nie chcialo mi sie z Zoska tak daleko w centrum zapuszczac. Kupilam sobie za rada Megi Chmielewska i ksiazke o Kubie. I zaraz znowu uciekamy na spacer, tym razem na plaze poki jeszcze pogoda malo wietrzna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:59 maclareny ważą pow. 6 kg, przy 4 kg bebecara to kiepsko. bebell- ja mam takie samo zdanie na temat wózków (przy czym u nas niestety codzień trzeba wnosić), ale podobnie jak Megi rozważam zakup, obok głównego wózka, takiego dojazdowego, który używany będzie dodatkowo-na krótkich wyjazdach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Balbinkowe newsy 07.05.07, 15:28 zostaje w szpitalu jeszcze min. 2 tygodnie, sytuacja szyjkowa oceniona na niekrytyczną, niestety nie kwalifikuje się do szwu ani pessara. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 15:44 Hortiko-ja też co dzień wnosilam( na szczęście tylko na pierwsze piętro. Chodzilo mi o to, ze ja go wnoszę codziennie w sumie ok.10 minut, a Tośka siedzi w nim kilka godzin dziennie. No, ale kusiła taka parasolka, kusiła) i rzeczywiście dwa kg mniej to duża różnica. Ant-na szczęscie zakup mebli dla Tosi odbywał się jak juz znałam jej możiwosci) i ponieśc się już nie dałam. Twardy pragmatyzm zwyciężył)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 16:29 Witam. Dobrze, ze Balbinak jeszcze w szpitalu zostaje. No i jak szyjka nie kwalifikuje sie na szew to tez dobrze, znaczy sie ze nie jest tak zle, nie? Co do mebelkow to my tez mamy Ikee, przede wszystkim ze wzgledu na to, ze tutaj wszystkie inne ciezkie sa no i cena tez wygrala. Althea sushi jest the best ) Lirio siedz na zwolnieniu, co tak Ci zle ) Jak wrocisz i potem znowu pojdziesz na L4 to pewnie sie zdenerwuja. Dziewczyny czy podajecie kaszki dzieciakom czy tylko na cycowym mleku chowacie? Tak sie zastanawiam podac czy nie, tzn. nie teraz ale tak za miesiac a moze wczesniej??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 20:40 Ale mialam intensywny dzien dzisiaj. Sushi bylo superasne. Marysia nawet dala zjesc Pani byla nami zachwycona i dostalysmy wszystkie po dlugopisie)) Pozniej jeszcze byla kawka/herbatka u jednej z mam. Mamy super zdjecie jak wszystkie dzieciaczki leza na podlodze jak sardynki w puszce Mialam dzisiaj tez wyklad, wiec wieczor Marysia spedzila z tatusiem i babcia i dala im troche popalic, bo praktycznei nie spala w dzien (bo jak tu spac jak sie guwniarze dra) i byla potwornie zmeczona. Babci w koncu udalo sie ja uspic u mnie w lozku. Olcia, moja Marysie tylko na cyckowym mleku i pewnie jeszcze dlugo nic innego nie dostanie. Dopiero jak skonczy pol roku mam zamiar jej podac cos poza mlekiem. Biedna balbinka, ze musi w szpitalu lezec, ale skoro ja to uspokaja to moze tak zle nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 16:56 Ale się zrobiło wózkowo, oglądajcie próbujcie, jak już będę robić zakupy to was wtedy zapytam, bo i tak teraz nie zapamiętam )) A ja jakoś na razie boję się cokolwiek kupować dla dziecka. Pituś co znowu?? Ja wiem że matka już nigdy nie przestanie sie martwić, ale .... daj spokój Sofijce, ona taka śliczniutka Lisiczko dzięki za zdęcia w końcu dotarły, zdjęcie z kurczaczkami mnie rozwaliło ) A liczenie ziemniaków też boskie )) Erga mój brzuch jest troszkę wystający, ale mi sie zrobiły po prostu oponki tak tłuszczykiem obrósł ) Gdyby nie ten tłuszczyk to byłby jeszcze płaski. Najgorsze że ciągle jem ) Rozważam zakończenie L4 nie dlatego że się nudzę, bo jest całkiem nieźle w domku, ale może będę badziej zmobilizowana do robienia czegokolwiek, może w końcu uda mi się coś napsać ) No i marzą mi się jakieś legalne wakacje, bo na razie ciągle czekam na kontrole Zusu ) Wiecie ja dostaję L4 leżące. Na takim L4 wylot na Karaiby odpada ) Oczywiśce żartuję z tymi Karaibami )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 17:36 Tak a propos kółek, Kuba jęczy o nowy rower...ze starego już wyrósł.Ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Witam sie i zegnam... 07.05.07, 17:38 Witajcie po dlugiej przerwie. Chcialabym podziekowac Wam za to, ze tak milo przyjelyscie mnie do swojego grona, ale niestety musze sie z Wami pozegnac. Nie jestem w stanie nadrobic wszystkich zaleglosci, trudno mi tez byc na biezaco. Ostatnio jestesmy w rozjazdach, poza tym biegajacy wszedzie synek nie daje mi za duzo wolnego czasu. Dlatego tez nie moge aktywnie uczestniczyc w forumowych pogaduszkach, a przeciez bez tego trudno sie jest zaprzyjaznic, nawet tak wirtualnie. Zycze Wam wszystkim wszystkiego NAJ NAJ NAJ. Mamusiom, aby ich maluszki pieknie i zdrowo rosly, tym ktore oczekuja spokojnej ciazy i szczesliwych rozwiazan, a tym, kotre sie staraja, aby jak najpredzej zobaczyly upragnione dwie kreseczki (moga byc i kropki ). Raz jeszcze dziekuje, moze gdzies kiedys uda nam sie spotkac w realu . Badzcie szczesliwe!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 17:54 Mavikaa no co Ty, chociaz czasami zagladaj i pisz co u Was. Melba no lato idzie to Mlody rower chce ) Moanai mnei sie tez ten Magellan podoba bardziej. Ja sie zapomnialam pochwalic, ze Fruzia pierwsza noc spala sama w lozeczku u siebie w pokoiku. Mam ten Angel Care monitor co pewnie pomoglo w decyzji. Obudzila sie tylko raz kolo 4 na jedzenie. Podejrzewam, ze tylko popis dala i juz dzis nie bedzie tak pieknie. Rano znalazlam ja praktycznie lezaca w poprzek, tak sie wiercila. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:09 Mavika ty się nie żegnaj z nami, daj znać co jakiś czas co u Ciebie? Nie mów nam że skończą się opowieści o tureckich zwyczajach ( Przecież nie musisz być zawsze na bieżąco. Olcia a Ty od razu musisz wmawiać Fruzi że nie może być grzeczna. Ja tm wierzę, że ona polubiła swoje łóżeczko od pierwszego razu i będzie grzecznie samam spać. Melba no cóż mówią małe dzieci mały kłopot duże dzieci duży kłopot. Trzeba będzie kaskę na rowerek wyłożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:25 Nową mp3 też chce...czy mam mu zaraz kupić wszystko, czego sobie tylko zażyczy?;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:29 Melba do pracy go wyslij, niech se sam kupi ))) Wyslalam Wam krotki filmik z Julka ale nie wiem czy dojdzie bo ma 3 MB po spakowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:49 Olcia, doszlo! Julcia jest sliczna! ale jakie WY macie OLBRZYMIE rece ;-DD Maavika, no co ty! Toc wiele z dziewczyn tu na forum zaglada tylko raz na jakis czas i nie jest na biezaco, ale od czasu do czasu sie melduje... Buziaki dla Ciebie! A ja wlasnie bylam u lekarki z wynikami krwi i wyglada na to, ze mam anemie ( No i faktycznie miesa czerwonego to bardzo malo jemy... ech... Moj M. nie lubi miesa, a dla siebie samej nigdy mi sie nie chce nic przyrzadzac... Dobrze, ze Balbinka jeszcze w szpitalu i ze jej nie wyrzucaja. Chociaz jej tu na forum brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 19:25 Maavika nie zartuj!!! przeciez nie musisz codziennie siedziec na forum!! nie uciekaj!!! Dobrze ze Balbinka jeszcze zostaje w szpitalu, ufff. dziewczyny co z ta szyjka?? dlaczego niczego nie moga jej zalozyc?? CO do wozkow, bylam dzis u mojej Ani, Lilu sie szykuje na ten swiat i ma juz gotowy pokoik, ale mialo byc o wozku. oni kupili Tutka, gleboki i spacerowka w jednym. wyglada fajnie, prowadzi sie fajnie a kosztowal 650 pln. tylko kolor Ania wybrala jak dla mnie do kitu, ciemna zielen, ble ciekawe jak im sie sprawdzi?? slyszalam ze Tutki nie sa takie zle - macie jakies opinie?? Melbunia, no taki wiek, zaloze sie ze ma kijowe to mp3 i rower tez juz jest pase (pisze fonetycznie ) Liro!!! ty sie puknij!! do pracy chce wracac!! wariatka a ja w pt mam wizyte u lekarza, i juz sie nie moge doczekac ) chcialabym zobaczyc jak to moje cielatko wyglada! Ergunia a o plci ci nic nie mowili?? i nie wiem co jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 19:47 Mavikaa, no nie wygłupiaj się Co z tą Balbinkową szyjką...?ja tam jestem spokojniejsza, kiedy Ona jest w szpitalu.Ona chyba tez... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 20:08 Hej To znowu ja na chwilę Maviko! Ty się nie wygłupiaj! Tylko zagladaj! Ja też czasami nie zaglądam długo, bo czasu brak, ale raz na czas wpadam. I jeszcze mi dziewczyny nie zabroiły I nawet zdjęcia wysyłają czyli nie jest źle i tak też można No Dzisiaj miałam miec rozmowę z szefem. Czekałam, czekałam i... się nie doczekałam. Usłyszałam tylko, że mam postępować po swojemu a on mi ufa. Ha ha! zobaczymy, co z tego wyjdzie Mma zamiar napisać (w końcu pracę mgr Co poniektóe z Was pewnie pamiętają od kiedy ją piszę od baaardzo dawna E zaczął się śmiać, jak wkroczyłam do domu z mocnym postanowieniem pisania. Nawet rozłożyłam już materiały. Zobaczymy... Dobrze, że Balbinka jest pod opieką lekarzy Pozdrówcie ją ode mnie I dyskusja wózkowa się wytworzyła Baardzo dobrze. Będę kiedyś korzystać z Waszych porad Dobra, idę pisać Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 21:13 Mavikaa-zwariowałaś??? Nie pisz głupot.. Balbinkowa szyjka nie może zostać umocniona, bo przez skurcze, które ma istnieje ryzyko, że wszytsko się rozerwie. Zostało jej więc leżec posłusznie. Marudziłam dzisiaj niepotrzebnie o tym dźwiganiu i teraz mnie okropnie zaczęły nadgarstki boleć-auć.. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 :) 07.05.07, 21:54 dopiero do domu się dowlokłam bo w kinie byliśmy, a tu taka dyskusja na temat wózków rozmawiałam na ten temat jeszcze z kilkoma osobami i moje wrażenia są takie, ze każdy wózek ma swoich zwolenników. Wczoraj przeszukałam jeszcze net za opiniami nt. wózków i moje zdanie się potwierdziło. Każdy z wymienianych tu wózków ma swoich wielkich i zagorzałych fanów, w tym ten, który ja upatrzyłam Nie znalazłam ani jednego złego zdania o nim i skoro ma wszystkie te cechy, które wymieniacie jako ważne to chyba przy nim zostanę a moja kieszeń nie zostanie nadszarpnięta A jeśli chodzi o mebelki to ja też chciałabym kupić jak najbardziej uniwersalne, nie takie typowo niemowlęce. Mnie z Voxa najbardziej podobają się proste, bez zaokrągleń, od jakiegoś czasu mam fazę na białe (jak Pituś), np. te www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=24 albo te www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=7 czy te www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=8 ale ceny nie są najniższe. A zwłaszcza gdy nie można ich zobaczyć przed kupnem. No nic, nadal mam dylemat padam na pysk... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 07.05.07, 22:11 Chyba się odzwyczaiłam od uczeniaPP ledwo dycham.... Olcia, Althea za to sushi powinnam Wam kopa strzelićPPPPPP Ale brawo dla Marysi za ładne zachowanie Wózkowo się zrobiło na maksa Mavikaa, a co Ty za głupoty gadasz! przecież nie musisz czytać nas ciągle, po prostu zaglądaj od czasu do czasu! Potworsik, martwisz mnie anemią jedz mięsko czerwone i inne cuda, które Ci troszkę polepszą wyniki!!!! Ja zeżarłam na kolację śledzie mnia! a teraz chodzi za mną ogórek małosolny)) My też bardziej na Magellana stawiamy! białe mi się podobają! ale tak sobie myślę, że pokój nie będzie maleńki i ciemniejsze będą fajniejsze tylko ja je obejrzeć w realu??? Jutka, co oglądaliście? Pituś, czyżbyś kupiła sobie "Zapalniczkę" Chmielewskiej? Mam nadzieję, że u Balbinki z każdym dniem jest lepiej... Lirio, no skoro Karaiby Ci się marzą)) to musisz iść popracowaćDD wiesz, P. dostał dzisiaj zniżkę na jakieś wypasione hotele i jest zdjęcie z Bora Bora, oj rozmarzyłam się))) Melbuś, synuś szaleje)) może jeszcze ma jakieś małe marzenia?! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :) 07.05.07, 22:26 Mój sąsiad, który bardzo dba o swój pas zieleni postawił sobie płotek. I dzis mnie zaczepił i zaproponował, ze nam tez postawi. Za darmo. Jak będe chciala. I znów zaproponował, ze mi skosi trawkę. Poczulam się jak wdowaPPPP Ale za to pod naszym balkonem mieszka jeż. Jeż Jurek. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 07.05.07, 22:35 Fajnego masz sąsiada a może skosi i nam?! Jeże są boskie raz mieliśmy i nazywał się Tuptuś Spadam spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :) 07.05.07, 22:42 Sie troche przestraszyłam, Mała przyszła z tekstem ze ma serce w gardle i ze jej serduszko szybko bije wiec ja słucham i słucham i faktycznie szybko, potem M słucha no i tez szybko ja w internet i sprawdzam no norma dla jej wieku to ok 130-puls, zasneła wiec ja za łapke i sprawdzam, no ale w normie ale jakos tak mna lekko zatelepało, przewrażliwona jestem i to jej stwierdzenie ze ma serce w gardle mnie zaniepokoiło a nie biegała, No nic pewnie jak kazda matka i ja czasami łapie jakis schizy...., jakos tak musiałam sie wygadać, juz mi lepiej ale ide spać do niej, inaczej nie zasnę... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: :) 07.05.07, 23:02 Witajcie Melduje się, nie doczytałam wszystkiego ale trochę mi sie udalo nadrobić. Widze, ze szalejecie wózkowo i mebelkowo. Ja się też nastawiam na wózek głęboki bo poprzedni to był ciężar straszny i taki niby wszystko w jednym - wiec ja juz mu dziekuje. to ma byc późno jesienne dziecie wiec zapoluje na jakąś uczciwą gondolkę. Tadeuszowi spóźnione ale szczere niezmiernie życzenia składam. Dziekuje za zdjęcia. brzuszki macie śliczne) Mój też rośnie i niestety zaczełam pożerać a nie jeść.. trudno. Taki problem to nie problem jak mawiał mój wychowawca) W dziczy suwalskiej było fantastycznie, pierwszym i jedynie słusznym zakupem były grube rajstopy i czapa) a potem już było z górki. Raz tylko zawiało śniegiem. Widziałam wielkie ilości bocianów, karmiłam koniki i wybraliśmy się do gospodarstwa z dzikimi zwierzakami. Basi najbardziej podobały się małe dziczki, mnie chyba też Basia okazała się małym wytrwałym podróżnikiem i zawziętym zbieraczem kamieni, które upychała mi do kieszeni, najchętniej zabrałaby wszystkie a tam jest co zabierać. Z kamieniami należało udać się nad wodę ( a tego też dostatek) i robić piękne plum. Więc pomimo średniej raczej pogody wyprawa była udana i już czekam na następną. Przywieźliśmy sobie tylko dwa zakatarzone nosy i ja teraz "siedze" w domu na zwolnieniu chociaż ja akurat się nie przeziebiłam, tylko te moje miastusie to raczej do Egiptu należy zabierać Marudko - to obydwie mamy wizyty w piątek. To miłych snów Laseczki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :) 08.05.07, 00:50 dobry wieczór i dobranoc. Maviko - nie wygłupiaj się!!!!! zaglądaj do nas czasem. Tu wiele mam nie ma czasu na codzienne pogaduszki a mimo to czasem się melduje. Pisz co u Ciebie, Emiśka a my w skrócie napiszemy ci co u nas - tak byś nie musiała czytać wszystkiego.Buziaki dla was!! uciekam spać. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wtorek od herbatki... 08.05.07, 08:03 ladnie zaczelam. Balbinko ciagle mysle o Tobie i lez cierpliwie, dobrze, ze w szpitalu spokojniejsza Oj wczoraj mi slabo bylo, mulilo ciagle i sobie lezalam. Zwolnienie do 23 maja i wtedy z rana tez wizyta i zobaczymy co dalej. A jakie to L4 lezakowe? Lirio jak wwrocisz do pracy w lato to beda luzy - komunikacja bez studentow, dzieci i wiekszosc ludzi bedzie na urlopach ) Melbus - wymagania coraz wieksze dzieci maja Lisica - fajnie, ze wrocilas wypoczeta. Ergus - nie boj sie, szef tez czlowiek I bardzo wozkowo sie zrobilo. No i gapa ze mnie - Tadzio pol roku to kawalek czasu ) Duze buzki. Fantaisie wiem co to znaczy uczyc sie i miec trudnosci, a sledzi to zazdroszcze - mniam. Chyba sobie wyskocze do sklepu. Wczoraj byla kolezanka z pracy i przyniosla mi Matke Boska Czestochowska od innej kolezanki, bo byla w dlugi weekend i sie za nas modlila, az sie wzruszylam... A ja zadnych zdjec nie dostalam buuuu Milego wtoreczku ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 jutko 08.05.07, 07:53 Jak już pisałam wcześniej, Mikiego wózek to bartatina plus. Jedynym minusem dla mnie jest design tzn. mógłby być taki ładniejszy tzn okazało się, że ten kolor który zamówiłam przez net to nie soczysto czerwony a jakiś taki mrożony i to mnie boli do dziś A z plusów to napewno koła piankowe, zawieszenie na paskach które bardzo dobrze amortyzuje. Spacerówka jest spora i nawet takiemu długiemu dziecku jak Miki jest wygodnie polecam zakup śpiworka w kolorystyce wózka. Mysle ze Lenka bedzie zadowolona z wozka Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: jutko 08.05.07, 08:11 a ja tam z wozkiem nie szalalam mam el-jot polska firma maja duza gondole tak samo na paskach tyko kola pompowane. sprawdzil sie przy 2 dzieci teraz uzywam graco ale nie parasolki bo tez uwazam ze dziecku jest tam nie wygodnie. ant wczoraj byl jakis dziwny dzien moze dlatedgo mala tez sie dziwnie czula. mi np bylo strasznie zimno wieczorem norumalnie mnie trzepalo zmierzylam temp i mialam tylko 36 myslalam ze z termometrem cos nie tak wzielam inny i to samo. Dzis juz mam norumalna temp. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jutko 08.05.07, 08:27 Witam wtorkowo z samego ranca! Marysia pobila dzisiaj wszelkie rekordy. Zasnela wczoraj przed 20 i obudzila sie dzisiaj o 6:30. Moze by i nieco dluzej pospala, ale matce juz cycki chcialy eksplodowac, wiec stala nad nia jak wyrzut sumienia. bebelku w czym mrozisz mleko?? Musze zrobic wieksze zapasy i musze kupic jakis pojemniki, tylko nie wiem jakie, moge dokupic takie butelki jak mam, ale zastanawiam sie czy jakis wiekszy sens ma posiadanie 11 butelek 125 ml. Ale w sumie moge w nich pozniej zupki mrozic. Antus, a moze Amelka sie czegos przestraszyla? Monia, ty mnie sledziami i lodami torturujesz, to ja moge sushi Jutka, jak Megi mowi, ze wozek w porzadku to mozesz spokojnie kupowac. Tylko nie kupuj wozkow firmy adamex. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Althea, i moze juz Marysi tak zostanie:) 08.05.07, 09:23 witam sie wtorkowo Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: jutko 08.05.07, 08:16 Mavikaa nie gadaj głupot!!!! ja też bardzo rzadko zaglądam, jednak za nic w świecie nie mogłabym zrezygnować z czytania tego forum. Megi taki mi pomysł wpadł do łba,że koniecznie musimy umówić się na spacer. Co Ty na to? Hortika do domu dotarliśmy bez problemów. Jeszcze na przystanku Kasia usnęła i spała całą drogę. Dzięki dziewczynki za spotkanie. Olcia Fruzia ma śliczne pućki Potwors na anemię bardzo dobra jest wątróbka cielęca. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: jutko 08.05.07, 09:10 Witam troche mnie nie było, ale jak już Oleńka wyzdrowiała, to mnie rozłożyło chorobsko. A i długi weekend mielismy po części pracowity i wyjazdowy. Poszalałam troche na zakupach i wkoncu udało mi się uzupelnić choc troche garderobę. Ant gratuluję zostania ciocią! Dla Tadzika buziaki z okazji pół roczku Rośnie chłopak szybko. Tatanko super że Maciuś grzeczniutki. Mavikaa zaglądaj czasem, ja też mam malo czasu i w sumie rzadko jestem, ale nie wyobrażam sobie żebym miała wcale nie zaglądać na forum. Dobrze że Balbinka nadal w szpitalu. Napewno jest tam spokojniejsza. Althea fajnie, ze Marysia tak ładnie nockę przespała. Monia śliczny masz brzusio Erguś twoja kruszynka już taka duża Fajna dyskusja o wozkach i mebelkach była. W kwestii wozka to sie nie wypowiem niestety, bo ja wozki dostałam od kuzynki męża. Zadowolona jestem z glebokiego wozka, bo ma bardzo duza gondole i Oli w nim wygodnie. A spacerówke dopiero zaczelismy niedawno testowac. Milego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jutko 08.05.07, 09:23 Dla milosniczek bialych mebli. My kupilismy dla Marysi komode w Ikei i jestem bardzo zadowolona, z tej samej serii jest tez szafka z przewijakiem i pare innych rzeczy i dzieciecych i normalnych (my mamy szafki nocne). Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jutko 08.05.07, 09:36 Nikuś-jak fajnie, ze wpadłaś) zastanawialam się niedawno co tam u Was)) dobrze, ze powróciłyscie do zdrowia) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jutko 08.05.07, 09:33 Yo! Mavika-przeciez my juz jestesmy zaprzyjaźnione! przykro mi, ze nie chcesz pisac do nas choc czasem( sciskamy mocno Ciebie i Emiska)) Althea-ja mroże w takich pojemnikach Aventu. Wchodzi tam 180ml. I wygodne sa, bo można od razy z tego pojemnika podawac, bo nakladka ze smoczkiem pasuje. A myślę, ze tyle małych butelek to bez sensu jednak miec. Ja się cały czas zastanawiam co mam z tym moim mlekeiem zrobic? Wczoraj sprawdzilam i mam tego ponad 3 litry zamrożone. A mały szczur nie chce pic( Olcia-ja możesz to pchnij mi ten filmik na adres na .wp. Bo na gazete to ja się dostac nie mogę(( i musze spadac... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jutko 08.05.07, 10:00 Bebll, ja mam takie butelki: www.allegro.pl/item190586405_avent_zestaw_do_przechowywania_pokarmu.html A jak patrze na allegro na te pojemniczki to pisza, ze mozna ich uzyc 4/kilka razy, a pozniej trzeba wyrzucic... hmmmmm www.allegro.pl/item190495033_avent_pojemniki_via_na_pokarm_dostawa_24_h_ups.html Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ruchy :( 08.05.07, 10:10 Mamusie pocieszcie- od rana nie czuję ruchów Lenki, zaczynam się martwic, bo przecież 31 tc to okres wzmożonego ruchu wiecie, ze do panikar nie należę, ale kurcze, gdy tak z dnia na dzien przestaje się ruszać to zaczynam mieć głupie myśli czy u Was też były takie przerwy w ruszaniu się dzieci w tym okresie ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ruchy :( 08.05.07, 10:13 Jutka, Zosia mi tez pare razy taki numer wyciela wiec sie nie martw. Poczekaj jeszcze troche spokojnie, a jak sie nie ruszy to idz to jednak sprawdzic. Buziak dla Ciebie i spiacej Lenki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ruchy :( 08.05.07, 10:15 Jutko może coś zjedz, to czasami pomaga. I tak jak pisała Pituś, jeśli się nic nie zmieni to podskocz na ip i niech posłuchają serduszka Lenki, uspokoisz się wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Bebell 08.05.07, 10:10 a moze by mu to mleko cyckowe mieszac z tym z proszku?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: jutko 08.05.07, 10:11 Althea to Ci Marysia świetny prezent zrobiła trzymam kciuki, żeby to była już stała tendencja u niej Agan ja jestem jak najbardziej za Miki zasnął więc ja wracam do ksiązki a po południu mam zamiar wyciagnąć małego łobuza do arkadii. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: jutko 08.05.07, 10:10 Hej! Bebell, trzy litry????? Niezla jestes...Kiedy Ty to wszystko odciagnelas??? I ile mozna trzymac w zwyklym zamrazalniku? Ja musze zaczac odciagac bo chce Zosce robic kleiki na swoim mleku jak dam rade. Monia, Zapalniczke. Juz wczoraj prawie cala polknelam. A zaraz ide na spacer i mamnadzieje ze mloda szybko zasnie to skoncze. Badziewie sraszne taka Chmielewska, ale jak wciaga! Ze tez ja nie umiem takich ksiazek pisac Jutka mi sie baaardzo podobaja te z brazawymi wykonczeniami. A czy te mebelki sa drewniane? Bo vox ma duzo mebli z plyty a ja nie lubie mebli z plyty. Tzn. poki co uznaje ale przynajmniej musza byc tanie a te w sumie nie sa. Wiecie ze w Niemczech juz niemowlakom bezzebnym podaja fluor na zeby (wswzystkim, jak u nas vit d3)? Ludzie ze Swinoujscia za granice do pediatrow chodza po recepty na jakic fluor w tabletkach i tez dzieciom daja. Co Wy na to? Misia??????? Wywoluje Cie do odpowiedzi. (A tak w ogole to gdzie Ty jestes? Jak domek?) Nie mam lozeczka turystycznego, mamy z Zosia jeden pokoj. Mloda traci umiejetnosc rozsadnego spania w nocy. Jaj ja to pozniej odkrece???? Monia duze pokoje z bialymi meblami tez sa super!!! Ide nakarmić swoje młode i lece na spacer. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: jutko 08.05.07, 10:22 Pitus, pisza ze w zamrazalniku mozna trzymac mleko 2 tyg. tylko. jutko, ja tez pamietam ze panikowalam, ze ruchow nie czuje. Poszturchaj brzuch, moze sie ruszy. A jesli cie to mocno niepokoi to jedz na IP na KTG. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jutko 08.05.07, 10:30 dzięki dziewczynki, pewnie ruszy się w końcu Leniuszek Megi, to fajnie że msz ten wózek i jesteś zadowolona. Co do wyglądu to on właśnie taki klasyczny jest i mam wrażenie, ze wzorowany na Emmaljundze. Nie wiem tylko czym sie rózni Bartatina plus od classic? A co do kolorów to niestety tak bywa, na obrazku inaczej wyglądają. My kupimy raczej w hurtowni, bo bardzo niewielka różnica w cenie miedzy sklepem internetowym a hurtownia i wtedy kolory na zywo zobaczymy. Pituś te mebelki też mi się najbardziej podobaja, ale drogie są. Nie wiem z czego one są, nie można ich nigdzie zobaczyć, sklep jest tylko internetowy niestety. Jak Twój nastrój? Jak Zosia się sprawuje? Altheo buziak dla Marysi za taką noc oby jej to zostało! a co do wagi to naprawde niewiele Ci zostało do zrzucenia. Ja mam 9 kg na plusie i ciekawa jestem na ilu skończę. Bebellku spóźniony buziak dla Tadzika z okazji półrocznicy Antus jak się dziś Mała czuje? Na pewno to nic powaznego nie było, a może ma za mało magnezu? Tydzień nie byłam w pracy a wydaje mi się, ze się odzwyczaiłam całe szczęście dziś spokojnie jest. I ciągle waham sie od kiedy pójść na zwolnienie, ot głupia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Fajna stronka 08.05.07, 10:34 o karmieniu piersia Pisza o przechowywaniu pokarmu, wprowadzaniu nowych pokarmow. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Pituś 08.05.07, 10:50 Pituś, tu szczegóły o tych białych mebelkach... www.baby.vox.pl/main.php?s=details&cat_id=8&id=39 szkoda, ze nie można ich obejrzec na zywo Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fajna stronka 08.05.07, 10:58 ano własnie, a'propos diety matki karmiącej- o jaki rodzaj alergii rodziców chodzi? pokarmowej czy innej? bo my oboje jesteśmy uczuleni na pyłki, sierść, kurz itp. ale w zasadzie nie na żywność- no ja może na orzechy laskowe w czystej postaci, kiwi i pryskane niemyte owoce czy to oznacza, ze powinnam wystartowac z dietą przy karmieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:04 Jutko, generalnie nie ma znaczenia jaki rodzaj alergii maja rodzice, jesli w ogole maja alergie to niestety wzrasta prawdopodobienstwo, ze dziecko tez bedzie mialo. Maluchy na poczatku nie maja alergii wziewnej tylko pokarmowa, ale pozniej moze sie to zmienic i pokarmowa moze zniknac a pojawic sie wziewna. Ja bym na twoim miejscu byla na poczatku ostrozna z silnymi alergenami, np. czekolada, orzechy. Mleko tez raczej w malych ilosciach, i lepiej produkty mleczne niz mleko w czystej postaci ale nie musisz rezygnowac zupelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:20 Cześć!! Tak sobie myślę, że ja chyba nie dam rady wrócić do pracy, przecież ja śpię do od 23 do 10 i jeszcze w ciągu dnia. A zapalniczkę czyta chyba już z tydzień, co przeczytam kilkia kartek to zasypiam. Ogólnie lubię Chmielewską, szczególnie te starocie, czyżby ta zapalaniczka tak mnie nudziła?? A śledzie mogą sobie teraz stać w lodówce i kwitnąć. W ogóle mnie nie wzruszają. Teraz uwielbiam lody, serniczki i czekoladki. Niestety ( Jutka i jak tam Lenka?? Nika się pojawiła, dobrze że już wyzdrowiałyście. Lisiczko obawiam się że i w Egipcie można zachorować - klątwa Faraona ) Nie dziwię się Twoim mieszczuchom, byliście przecież w Polskim biegunie zimna, wyobrażam sobie jak tam musiało ....... Ja byłam w beskidach i w tą zimną noc spaliśmy z mężem wtuleni w siebie na wąskim tapczaniku pod dwoma kołdrami ) Althea ty tez nie wierzysz że Marysia może sama z siebie grzecznie spać?? Pituś jak tam nad morzem?? Jaka pogoda?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:09 A o fluorze mialam jeszcze napisac, ze moim zdaniem to moze byc szkodliwe, bo nadmiar fluoru tez dobry nie jest. A w niektorch rejonach jest tyle fluoru w wodzie, ze nie ma potrzeby podawania go dzieciom. Nawet pasty w fluorem nie sa zalecane dla malych dzieci, ktore nie potrafia wypluwac resztek pasty z buzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:39 No i wcięło mi posta ( Olcia fruzia jest superzasta, tylko po kim ona ma takie puliki, ty się lepiej przyznaj )) Potwors a ty zjadaj dużo mięsa, buraczków i witminki z żelazem bierz. Szybciutko musisz się tej anemii pozbyć, bo przecież w ciąże zachodzisz. Już tuż tuż masz hsg. Dbaj o siebie ;*** A nie wiesz czemu Chrumps się nie odzywa?? Ja tez uważam że z tym fluorem nie ma co przesadzać, ale niech się lepiej spec wypowie. Misiu?? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:42 I jeszcze do Olci - na tym filmiku nie dość że sliczna rodzinka, to jeszcze jaki widok za oknem. Boshe jak tam ładnie i słonko i palemki, ech rozmarzyłam się Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:56 Jutko, my z ojcem Kuby mamy wziewna alergie na pyłki-ten sam typ;Kuba miał pokarmówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:09 Olcia Julka jest cudna i oczka ma po tatusiu) A widoczki faktycznie iście wakacyjne) A tak wogole to dzien dobry Jutko, i ja miałam przerwy w kopaniu Małej w 7 miesiacu mniej wiecej i cały dzien sie poleniuchowała a ja z płaczem jechalam na IP okazało sie ze zupełnie wszystko było w porzadkuI jak powiedziała mi Pani dr kazdy ma prawo do lenistwa Mała dzisiaj jak skowronek, sama nie wiem co to było, mamy i tak umowiona wizyte u naszej Pani dr,profilaktycznie zerknie i oceni co i jak a ja bede spokojna, Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:15 Pituś-ja większośc odciągnęłam przez dwa tygodnie, kiedy utrzymywałam fikcję, ze Tadek je zupki) Dawałam Tadziowi zupkę, którą chłopak plułPP a sama potem odciągałam mleko. Tylko ja jak odciągam to zawsze jakąs straszną ilośc, tzn. szklankę zawsze udaje mi się sciągnąc. Ja mam taki zamrażlnik poza lodówka i trzymam mleko tak ok. 3 miesięcy na ogól. A zrobilam sobie zapas bo tez chciałam Tadziowi kaszki na moim mleku robic. Jutko-podjedź moze na IP. I jeśli Lenka jest alergią podwójnie obciążona to ja też raczej uważałabym bardzo od poczatku. Wtedy łatwiej Ci będzie ustalic co ją uczula i wyeliminowac alergen. I jest tak jak pisała Althea-maluchy reagują alergią pokarmową. Wziewna pojawia się później. A co z Waszym wojażem? wybieracie się jeszcze gdzieś? Jaaniu-jak było???? plizzzz o jakąs relację i o foty of kors! Przeprowadziłam dziś poważną operację przyszycia urwanego ogona Mamy Niedźwiedzicy. Starsze dziecko siedzialo przy Niedźwiedzicy, głaskało ją po łapie i mówiło:"Wiem, ze cie boli, ale nie płacz. Mama cię zszyje i będziesz zdrowa i juz cię nie bedzie nic bolało." Czulam powagę chwili)) k. Lirio-ja tez w ciąży lubiłam batoniki. Teraz też lubięPP i zawsze muszę zjeść dwa za jednym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:32 bebell, Tosia jest genialna)) A mleczarnie to ty masz niezla!!! Ja skromnie 120-150 ml na raz odciagam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fajna stronka 08.05.07, 13:20 Althea-tez nieźle)) ja nie wiem skąd ja tyle tego mleka mam? W mi nawet przyniósł wydrukowany artykuł o kobiecie, która sprzedawała swoje mleko i "zarobila" w ten sposób na nówke sztukę tojotkę kombi)) chyba przykład mam brac) tylko u nas nie skupują(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fajna stronka 08.05.07, 13:39 Bebell, jestem pod wrazeniem Naprawde kochana masz możliwości) A z tym skupem to całkiem dobry interes mogły być) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:25 Bebell, ale podobno popularne jest znowu wynajmowanie kobiet do karmienia)) U nas mozna odawac mleko do szpitala, ale chyba za to nie placa. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:30 Pitus,bo oni pewnie nie wiedza, ci niemcy, ze jeszcze glosno trzeba Jakby glosno mowili to bys napewno zrozumiala Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:54 bebel to wiadomo skad tadek taki duzy jakty masz tyle mleka ja przy alicji nigdy nie odciagalam ale przy amelce w 3 m zycia potrafilam odciagnac tez 200 tylko ona tego pic nie mogla i niedawno powywalalam to zamrozone mleko nawet sie smialam do M czy nie chce do kawy u nas w szpitalu jak ja mialam za duzo mleka to mi kazali odciagac i wywalac do zlewu. Mam do was prosbe trzymajcie kciuki 10 maja chyba o 10 bo wtedy mamy przetarg dzialki ktora nam sie bardzo podoba 1400 m i 15 kmdo pracy a 16 do rodzicow. Gmina sprzedaje 2 dzialki mam nadzieje ze nam sie uda ale jesli beda za duzo dawac to odpadniemy Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:03 Eloł! Próbowałam was poczytać, ale dyskusja o wózkach i mebelkach mnie zdołowała, więc sobie odpuściłam. M wrócił dwa dni temu, a dziś wpadł w szał pakowania, więc mamy w domu istne pobojowisko. Jeszcze trochę i mi kompa spakuje i nie będę miała na czym pracować. Swoją drogą, nie macie przypadkiem dojścia do pudełek po papierze xero? Przydałaby się każda ilość, bo samych książek mamy ze dwie tony. Buziaki dla wszystkich, a dla przeoczonych przeze mnie solenizantów - podwójne. Ech, na bieżąco z wami to ja pewnie dopiero w sierpniu będę. I to też pod warunkiem, że mi Internet szybko założą. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:23 No tak, czyli te meble sa z MDF-u No to ja tez zaczne odciagac jak Zoska niby zacznie jesc zupki. Zobaczymy jak mi pojdzie, bo ja poki co wspomnienia laktatorowe mam koszmaarne I zobaczymy czy Zoska bedzie te kaszki czy kleiki jadla ale chce sprobowac zeby jej poki co Bebilonu ani innego hydrolizatu białka nie podawać. Dzisiaj przez chwile padało i tak generalnie jest pochmurnie. Ale jest fajnie. Spaceruje tyklko ja i Niemcy na emeryturze. W dodatku wszyscy mnie zagaduja i mysla ze jak powiedza wolno i wyraznie to ja zrozumiem)) Yskyerko**** Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:24 To idę obejrzeć szczegóły tego Magellana.... bo musi być drewno i już! Jutko, może dzisiaj taka senna pogoda to Lenka słodko leniuchuje... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:23 Melduję się we wtorek. Utoczyli mi strasznie dużo krwi, ale byłam dzielna pomimo że pierwszy raz w życiu nie chciała płynąć i musiała położna poruszać igłą, brr.......... ale nie padłam)) w nagrodę poszłam na kawusię i kanapeczki, i skusiłam się w ramach deseru na serniczek, a już na maksymalne pocieszenie kupiłam sobie butki! więc Laski mogę z Wami chodzić na długie spacery)) a buty mają na froncie dżdżownicę!!! Bebelku, niezła z Ciebie mleczarnia)) no a powaga przy takiej operacji przecież jest koniecznaDD Antuś, a może Amelka się czegoś przestraszyła???? na pewno wszystko jest ok! Pituś, badziewko równe ale ja też pożarłam w jeden wieczór Althea no brawo! Marysia szał dziewuszka)) A śledzie mam już nowePP Lisico, super że wyjazd się udał i wiesz w Egipcie zimą i wczesną wiosną noce są dość chłodnePPP tylko, że teraz jest tam 38/29 jak widziałam... Jaaniu, odezwij się i podziel radością wakacyjną, spragniona jestem morskiej wody ciepłej!!! Melbuś, a jak tam spisuje się Twoja młoda doktorowa??? Yskyerko, nie dołuj się! i mam nadzieję, że internet podłączą Wam szybciutko!!!! Zapytam domowników o pudełka.... Lirio, czyli mamy kompletnie inne smaki)) zaś wybitne podobieństwo spaniowe))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:30 Pituś ich coś pogięło!!! za takie pieniądze MDF!!!!!!!!! zajrzałam, aż w stresie do Glucka ale tam mają sosnę! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:03 melduję, ze Lenka sie rusza, ale chyba faktycznie dzisiaj senna, mówiłam, ze to Leńka no mebelki z mdf, faktycznie za taka kase to przesada oglądałam jeszcze mebelki z Drewexu, cena przyzwoita, a te sosnowe całkiem fajne, proste, musze je w sklepie zobaczyć Fantaisie, dzielnaś kobieto i zakupy widze ciążowe a ja wrecz przeciwnie, mysle już tylko o pociążowych i tak już bym chciała być w swoich rozmiarach. chociaż wszyscy mówią, ze mam bardzo mały brzuszek, a dziś koleżanka w pracy stwierdziła, ze dopiero 2 tygodnie temu zauważyła, ze jestem w ciąży no to już gruba przesada. Megi a ten wózek po wertepach dobrze jeździ? Musze sobie jeszcze X-landery obejrzeć na żywo, ciut droższe, a też polecane. Yskyerko współczuje tej zadymy z przeprowadzką, ale potem jaka radośc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:04 acha, a co do alergii- strach się bać co może nasze dziecko po nas odziedziczyć a może nas zaskoczy? dziękuję za wyjaśnienia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:28 Wróciliśmy z Arkadii Miki ma 6 par skarpetek nówki sztuki of course Jutko my batatiną szleliśmy zimą po zaspach a teraz po lesie i imho dobrze sie prowadzi w ekstremalnych warunkach dla nas x-landery były za ciężkie, bo ja z tym nadal biegam na 2 piętro. A Lence się nie dziwię, ja też dziś na zwonionych obrotach pracuję. Bebell transplantacja ogonka była??? No kobieto a tak mało specjalistów od transplantologii w polsce a ty sie w domu marnujesz! Pituś i jak oni tak powoli mowią to ty nadal nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:31 Bebell może to mleko na allegro wystaw? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:38 Wiecie, że kolejny samochód którym zaczęłam się interesować został sprzedany? wietrzę w tym jakiś spisek żydo-komuno-masoński przy czym krasnoludki pewnie też w tym siedzą;P Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:40 Megi nie mam watpliwosci co to tego spisku Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:42 Bebell, gratuluje udanego zabiegu! Ja mialam "matke mleczna", ktora mnie karmila, jak mojej mamie zabraklo pokarmu. Megi, dobrze, ze MIki zaopatrzony w skarpetki! Chrumpsowa mysle, ze sie powinna wkrotce odezwac. Lalisiu, bede trzymac kciuki! Jutka, dobrze, ze juz po strachu. Monia, bylas dzielna - dobrze, ze nagrody sie posypaly. w pelni zasluzylas! PItus, a odpowiadalas im rownie powoli po polsku? Yskyerka w szale przeprowadzkowym... mam nadzieje, ze wszystko gladko pojdzie, z internetem rowniez. No a ja to watrobki niestety nie jestem w stanie zjesc. Musze jakos inaczej sie podratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:49 A moze to Bebellek ze swoja brygada T&T tak skupuje interesujace Cie bryczki?? kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:50 Potwors nawet taka super wątróbka z pieczrakami cebulką i jabłuszkiem odpada? Althea zamierzam sie zwrocic do sejmu o ustanowienie komisji sledczej ds. tego spisku samochodowego Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 17:10 Megi, to sa traumy z dziecinstwa, z przedszkola itd. Watrobka jest be. No i skad bym taka rewelacyjnie przyrzadzona miala wziac? Przeciez sobie nie zrobie... Jak bedziesz potrzebowala podpisow pod wnioskiem do sejmu, to mozesz na mnie liczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 17:29 Ja tez watróbki nie tknę. Bleee. Jutko, ja mam sosnowe łóżeczko z Drewexu i jest bardzo fajne. Bez sensu pogoda dzisiaj, co się wygrzebię na spacer to zaczyna padać, przed chwilą nas wygrzmiało z plaży. Już chyba pasujemy na dzisiaj. Jako że nie mam nic do roboty to z upodobaniem wietrzę Zośkę, dziś się nam udalo "jedynie" cztery godziny odbębnić. Mam nadzieję że Bebell na mnie nie nakrzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 18:01 Olcia, jaka Julcia jest boskapuciata jak ta lala Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dziewczyny, nie mogłam się powstrzymać:) 08.05.07, 18:07 Tylko u nasoryginalne i dowcipne koszulki dla dzieci!!! szkoda,że na razie nie ma większych rozmiarów, ale w planach są Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 link nie działał:( 08.05.07, 18:09 Tylko u nasoryginalne i dowcipne koszulki dla dzieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 18:10 www.allegro.pl/show_item.php?item=193609455 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 18:42 Melba, zajebiste!!!! Kupię Zosi jakąś, chyba tę "Tata wreszcie zrobił coś co ma ręce i nogi"))))))))) I nic M. nie powiem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:02 Melbuś, genialne)) biorę z tekstem co Pituś)) Olcia, słodka jest Julcia, i ma boskie pucułki! no a widok z okna może rozwalić, zresztą tak samo Wasze stroje)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:04 Megi byłaś w Arkadii i się nie spotkałyśmy(( buuuu...... Potworsik, wońtrupka jest oki)) ale myślę, że możesz jeszcze ratować się innymi potrawami Chce mi się szparagów! ktoś wie, gdzie podają dobre w W-wie??? oprócz Adlera i Kuronia... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:12 Melba i ja tez wezmę))))))Fajowe rewelka))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:21 Jutko, prosze pogłaskac mała Leńiuszkę Własnie sprawdzałam pytania maturalne z WOSu, no i ciekawe byłySiostra jest lekko innego zdania, własnie ja troche pocieszałam, według mnie to kryzys dnia trzeciego Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:55 hej hej w końcu się odzywam. Przepraszam, ze tak późno ale jakoś od powrotu nie mogłam się zebrać. Podróż była masakryczna ale urlop mi to zrekompensował)) Było bosko!!!!!!!!!! Pogoda była w sam raz do żeglowania - pierwsze dwa dni słońce, potem wiało a ostatni dzień dołożył nam wichrem i ulewą. Ale jakie przechyły były Nie rzygałam!!!! Ale przez 3 dni muliło mnie potwornie, zwłaszcza pod pokładem, ale to normalne. Opalona jestem odrobinę na twarzy, dłoniach i stopach. Trzeba się bylo jednak ciepło ubierac. Na lądzie było cieplej niż na morzu. Odpoczęliśmy bardzo, relaks zupełny. Nic Cię nie obhodzi to co na lądzie, tylko wiatr, fale i łódka. I to jest właśnie jachting Była gitara i szanty. I pomimo że rozpiętość wiekowa była od 14 do 65 lat to było super ekstra. Dawno się tak nie uśmiałam. Jedyny minus jest taki, ze przywiozłam sobie nerwoból stamtąd tak potworny ze pod koniec nie mogłam ani spać, ani siedziec bez prochów. Wczoraj byłam u lekarza, przepisał jakies prochy które wzięłam i na razie nie daje mi się tak we znaki jak przez ostatnie kilka dni. Zdjęcia oczywiście będą ale jeszcze nie wywołałam. Acha, no i nie kąpałam się, bez przesady - woda jeszcze jest tam potwornie zimna. P. sie kąpał ale on wytrzymały na zimno jest. Chorwacja nam się bardzo spodobała, w sumie to widzieliśmy jej tylko mały wycinek bo tylko parę miasteczek portowych - m.in. Trogir i Stary Grad- ale klimat naprawdę niezły. A tak w ogóle to było tam zatrzęsienie Polaków, wszyscy praktycznie na żaglach... Ale egoistyczny post mi wyszedł. Przeczytałam w sumie tak pobieżnie co nastukałyście przez cały czas ale mało pamiętam. Mam tylko nadzieję, ze wszystkim udał sie odpoczynek. Ja teraz czekam na @ i wybieram się do lekarza. Tzn jeszcze się nie umówiłam ale zamierzam jutro. I napisze jeszcze do Olci że ma śliczną córcię, i do Megi - że obejrzałam zdjecia Mikiego - on jest słodki, taki pogodny... i dziewczyny mają fajne brzuszki i chyba więcej żadnych zdjęć nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:56 ochodzi oczywiście, zeżarło mi "c"... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka hej:) 08.05.07, 20:42 Koszulki świetne ja jeszcze nie zamawiam, ale pomyśle o tym Olciu dziekuje za filmik fruzi, ale jeszcze nie mogę go odtworzyć - czekam na mężula i on ma mi wgrać jakieś kodeki, i juz nie mogę się doczekać Miki jest uroczy i juz taki duży! Oj będą laski za nim szalały Jaania super że wypoczełaś Matalko, ja też już bardzo, bardzo chce iść na zwolnienie, juz nie mogę w pracy wytrzymać, najgorzej jest po 8 godz siedzenia przy komputerze, w dole brzucha kłuje i to mnie martwi, wizyta dopiero we wtorek. w miarę możliwości wstaję, wychodze do Wc, robie coś do picia, i takie inne bajery żeby jak najmniej siedzieć, ale to i tak jest za krótko... Jutko Lenka napewno troszkę sie rozleniwiła, i zobaczysz niedługo poczujesz jak sobie fika. Byliśmy dzisiaj z P oglądac wózki - tak orientacyjnie ceny. I u nas w tych małych mieścinach są tańsze niż w sklepach internetowych, np bolder jest o 100zł tańszy niż na allegro, i wogóle myśląłam że podobają mi sie tylko wózki powyżej 1400zł, ale dzisiaaj widziałam naprawde fajny wózek za 820zł firmy coneco, z tym, że na allegro on ma jakieś inne koła - tenw sklepie był o wiele ładniejszy. I wogóle zapomniałam Wam napisac, że zostałam ciocią małej Tosi: 24 kwietnia Jeszcze nie widziałam małej bo mieszka ponad 100km od nas, ale mój P. wczoraj odwiedził małą i jest nią zauroczony To narazie chyba tyle Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:45 jestem, nareszcie mi net wlaczyli ( Jaania witamy!! i czekamy na zdjecia, Trogir ma fajny most zwodzony, wlasciwie mostek ) mam nadzieje ze ten nerwobol ci szybko przejdzie!! Melbunia, ja biore taka koszulke jak Pitus ) M mi kazal )) szkoda ze jeszcze za wczesnie na takie zakupy no wlasnie i jak nowa doktorowa?? Potworsik ty jedz ta watrobke z zamknietymi oczami jesli trzeba!! ale z drugiej strony cie rozumiem tez by tego nawet umierajac do ust nie wziela ) Liro widze ze ci zdrowy rozsadek wraca Megi zakupy byly i Miki ma nowe skarpetki, a ty co sobie zakupilas??? a co do tego spisku to ja mysle ze jedank Bebeleki te fury wykupuja ) na spolke z krasnoludkami a pod wnioskiem do sejmu sie podpisze Bebelek ale masz fajnego sasiada, mlody?? przystojny??? Pitus a jak zapalniczka, warto?? zreszta i tak kupie slyszalam ze nad morzem mialo dzis byc burzowo. kissy dla Sofijki Lisiczko o ktorej sie wizytujesz w pt?? a Tatanka gdzie?? Nikus dawno cie nie bylo i wiecej nie wiem ... jak zwykle czytalam bez notatek a ja dzis bylam na oddawaniu krwi, ale mi nikt w zyle nie musial dlubac za to bolalo jak CHOLERA, w palcach czulam bol ( i dostalam tez ostatni zastrzyk kaprogestu. i chyba bede za tymi zastrzkami tesknic glupia ja. spadam na kanapki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:47 jak zwykle zapomnialm, glupio mi Althea fajna mialas nocke, oby Mary tak zostalo ) Jutka poglaskaj Lenke - Leniuszka ode mnie!! Olcia - Julka jest urocza ) i faktycznie pucki ma sliczne Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:51 Marudzia -cumowaliśmy przy samym moście zwodzonym )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:53 o, to widzialas jak sie podnosi?? bo ja tylko przechodzac po nim kapnelam sie ze on zwodzony a zaraz obok szpital psychiatryczny jest, wiedzialas?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:56 nasz kapitan który w Trogirze był już dobrych kilkanaście o ile nie dziesiąt razy, stary wilk morski mówił nam, że nigdy nie widział żeby most się podnosił. Nie wie czy on po prostu już nie funkcjonuje jako zwodzony. O psychiatryku nic nie mówił a od strony twierdzy czy od strony mariny? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:58 Nowa doktorowa okisprawdza się Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:00 Olcia, Julcia cud miód!!! Zapalniczka jak to Chmielewska - na koncu stwierdzilam (jak zwykle zreszta) ze intryga bez sensu ale pozarlam w tempie ekspresowym. To nie sa ksiazki ktorych zadaniem jest zostawienie jakiegos trwalego sladu w umysle i z tym nastawieniem mozesz smialo kupowac Sofijka spi, ale co chwila sie budzi Juz sie boje co to bedzie jak wrocimy...Ubralam ja dzisiaj na kolacje w dzinsowa sukienke i rozowe body, w nadziei ze starzy Niemcy nie beda pytac czy to chlopiec czy dziewczynka. Nie podzialalo Najgorsze jest to ze ja ich troche rozumiem ale nie umiem im odpowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:10 Jaaniu, bardzo się cieszę że wyjazd taki udany)) należało Ci się))) Melbuś to bomba, że młoda się sprawdza i oby tak dalej! Pituś może pojęli aluzju)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:11 Pitus to mowisz ze juz wolny niemiecki masz opanowany ?? fajnie a Chmielewska chyba jutro bedac w arkadii zakupie Jaania, to on sie nie podnosi?? ale hala ten psychiatryk to nie po tej stronie co twierdza, my zesmy mostek przejechali skrecili w lewo i zaparkowali pod jakims ogrodem. potem sie okazalo ze to teren psychiatryka tzn pan przebywajacy na terenie ogrodu wygladal jak pensjonariusz psychiatryka. Melbus to fajnie ze nowa doktorowa sie sprawuje. a Kubus nic nowego nie potrzebuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:22 Marudka - pewności nie mam a to za mostem w lewo nas nie poniosło - w prawo chodziłam się kapać jak bardzo lubię Chmielewska to musze Wam powiedzieć ze od kilku już książek wszystkie wydają mi się takie same to nie to co stara dobra Chmielewska.. i jeszcze sie pochwalę, ze przed samym wyjazdem udało mi się kupić piękne wydanie "Cienia wiatru", z limitowanej wersji - egzemplarze są numerowane Książka oprawiona w brązowe płótno możnaby rzec i upolowałam Trylogię na allegro za 30 zł, z 1966 roku, w twardej oprawie- normalnie nówka nie śmigana!!!! z antykwariatu. Jak skończe to co czytam teraz to się za nią biorę, mam kilkuletnią przerwę Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:25 a jeśli chodzi o koszulki to mi się podoba najbardziej ta sama co Pitusiowi i jeszcze "Nie pocałuję cioci" PP Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:23 Jaaaniu, juz sobie wyobrazam jak bylo fajnie. Uwielbaiam zagle, to byl moj pierwszy weekend majowy od dawna nie na Mazurach. Ciekawe kiedy sie wybierzemy... Melbus, dobrze ze kogos znalazlas do roboty. A ja chyba ide zaraz spac, jakos nie mam weny do niczego to niech sie chociaz wyspie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:29 Pitus na pocieszenie Ci powiem, ze koleżanka była tydzien na Mazurach właśnie teraz i mówi ze przez cały czas się nie myła tak było potwornie zimno )) do 6 stopni mrozu dochodziło.... ale przechyły ponoć mieli boskie przez to zimno częśc ekipy w połowie pobytu wymiękła i wróciła do domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:35 Witam. Dziekuje za komplimenta. Po kim ona ma te policzki to ja nie wiem, moja mama mowi, ze mleko dobre mam ))). Sa takie duze, ze jak smoka mymla to po lewej i prawej stronie, na policzkach odcisk smoka zostaje. Jutka jak Lenka sie bedzie malo ruzac to idz do lekarza plizzz. U mnie tez tak bylo i sie okazalo, ze to przez mala ilosc woda to czasami moze duzo nakrecic. Takze trzeba to sprawdzic. Nie chce Cie straszyc tylko pisze jak moze a NIE MUSI BYC. Moze po prostu lenia dzisiaj miala. Monia mowisz w zyle igla wiercili.... a fuj, biedna Ty. Bebell pozdrwienia dla jeza Jurka. Jaania ale Wam fajnie bylo. Potwors jak watroba bleee to sie zelazem ze sloika faszeruj. Megi swoja droga to tez przepis brzmi smakowicie,jak tos ie robi? Ja zazwyczja robie panierowna z cebulka tylko. Lubie tez taka w tempura u Japonczyka. Maruda co Ty masz z ta miloscia do igiel, co? )) Althe ale mials fajnei z Marysi spaniem. Ja sie woczraj chwalilam,z e tylko raz Fruzia wstala i w swoim pokoju spala cala noc no to dzisiaj wstala 3 razy i juz o 5 nie zanosilam jej do lozeczka tylko z nami spala. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:21 Jestem niepocieszona, koszulki za małe na Basiaczke.. MArudko, ja mam o 16.30. Czasami mam wrażenie, że to małe mnie już kopie ale pewności nie mam. Jaania fajnie, że wypoczełaś! Megi a co Ty sobie kupiłaś? MOnia fajne sobie zadośćuczynienie zafundowałaś Ja się jutro ide kłuć i w nagrode zamierzam nabyc Zapalniczke Chmielewskiej. Nabyłam już jedną dla Mamy ale nie zdążyłam całej przeczytać, Mama wyjechała unosząc ksiązkę. A skoro mam jechać na weekend do Teściowej to jakieś zajecie będę miała Antuś fajnie ze Amela już dzisiaj się dobrze czuje. Jutko położna na ktg jak chciała dziecko rozruszać to wzieła brzuch w ręce jak piłkę i porządnie potrząsneła Ale dzisiaj to był taki słaby dzień, ze Lenka miała prawo sobie poleniuchować Lirio zazdraszczam Ci tego spania A ja się aktualnie z tytułu tego zwolnienia spełniam domowo. Czaruje obiadki dla małżona, pucuje mieszkanie i bawimy sie w domowe przedszkole. Nauczyłam dzisiaj Basie wycinania i naprodukowałyśmy stado serduszek, motylka i trochę innych cudów. Fajowo Trzymajcie się ciepło, musze swoją wycinankę zagonić do łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:30 Pituś, kolorowych snów!!! Lisiczko, to musi być super tak sobie siedzieć z córcią, wycinać, działać i jutro niech szybciutko Cię nakłują a książeczka w nagrodę jest dobrym pomysłem Ja myślę, że możesz spokojnie czuć już maleństwo Jaaniu, niestety obecne książki Chmielewskiej nie są takie czaderskie jak stare, ale zawsze można się przy nic relaksować... I jestem pod wrażeniem zakupów! wow Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:58 O Jaania! fajnie Cię widziec)) i fajne książki zakupilas) i ja mam takie odczucia co do nowych Chmielewskich( i mało ich juz czytam... ale jak sobie nieraz przypomnę niektóre urywki z Lesia to normalnie łzy w oczach ze śmiechu) Lisico-my dziś cistoliną działałyśmy) tez bylo bosko! i tez mamy motyla, tyle, ze ulepionego) Potwors-buraki!! jak watróbki nie znosisz. Ja lubię i tak sobie własnie pomyślałam, ze nabęde) Pituś-to głupki sa te szkopki)) Jeśli idzie o koszulki to mi się najbardziej podoba "nie pocałuję cioci"PP i jak patrzę na tę siiikuuu to mi się nocnikowanie Tośki z zeszłego roku przypomina) pięknie oddaje klimat)) Aha, i Bebelki się przyznają) wykupujemy samochody! W kominiarkach to czynimy of kors) a tak w ogóle to u moich rodziców źle się dzieje i bardzo jest mi smutno(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:01 a! i Megi-pod tym pismem do sejmu to my tez się podpiszemy) Laski-strasznie dawno nie bylam na Polach Mokotowskich. Czy tam jest jakiś plac zabaw???? bo wydaje mi się, że nie ma, ale nie wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:03 Bebelku - ściski z powodu sytuacji u rodziców. Pewnie nie chcesz o tym pisac, ale wiesz - jakby co, to my tu jesteśmy... z Chmielewskiej najbardziej chyba lubiłam serię z jej rodzinką i z Alicją. Chociaż tak naprawde trudno byłoby mi się zdecydować jakbym miała wybrać najlepszą. Mam tego sporo... no i wyobraziłam sobie Beblki w kominiarkach...;DDD Spadam do wyra wygrzać mój nerwoból i poczytac buziaki pa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:08 a dla mnie zdecydowanie Lesio! a potem to rzeczywiście trudno już się zdecydowac. ale Lesio rządzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:06 Marudka-sąsiad i owszem) i młody i przystojny. I w dodatku dużo czasu w domu spedzaPP Lalisiu-superasne zdjęcia) i kciuki będą mocno zaciśnięte 10 maja! i jak mama twa z tym kolanem? mam nadzieję, że jest jakaś poprawa... a nasze morze stoi pod znakiem zapytania. bo W nic nie wie co do zajętosci swoich cały czas, a moja ciocia nas nie chce w domu swym( nie lubie takiego sciemniania, najpierw zaprasza a potem jakies bzdury wymyśla( zla jestem. tym bardziej, ze przeciez nie chcieliśmy za darmo tylko normalnie zaplacic chcialam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:39 Bebel jaki jest Twoj email adres ten na wp? Pusci mi mzoe maila na gazete to wysle filmik. I sciski z powodu rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 08.05.07, 22:52 Kto zaklada nowy watek?? Moze Erga jak wroci z pracy to sie zlituje ) Buziaki Ergus i nie pracuj za mocno. Jesienna pewnie siedzi u siebie w mieszkanku i sie serami obrzera, i winkiem popija Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 08.05.07, 23:51 ogladam strasznie smutny film... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 07:57 Yo! i niewiele więcej bo Tadek zaczął się drzec i przeżywac swą samotnosc. k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 08:30 Witam, Monia jak pisals o tym grzebaniu w zyle to mnie dreszcz zimna przeszedł.... Jaaniu fajnie wam na tych zaglach, Marudka, to czekamy na dobry wyniki oczywiscie i ciekawe dlaczego az tak bolało pobieranie....ja nie wiem ja bym chyba zemdlała ja nie lubie pobieranai a jak mnie tylko zaboli to odpadam... Pitus nic jak tylko ichniego jezyka przyjdzie Ci sie nauczyć No Bebelki coś maja z tymi samochodami Jak nie grasuja i nie psuja to kupują) Megi jak bede chciala sprzedac samochod to zeby szybko poszło postaram Ciebie nim zainteresować)) Yskierko pomeczysz sie chwilke a potem jaka wspaniała nagroda Cie czeka Wiecie ja mam jakis dziwne sny M uwaza ze to juz jakas psychoza jest, jak nie ciaze to male dzieci oczywiscie moje mi sie snia, meczace to jest bo sny sa takie realne .... Zwijam sie w papiery ... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 09:42 Hej, no ja sie zgadzam ze nowym Chmielewskim czegos brakuje. Ale i tak wciagaja Podobnie jak Bebell najbardziej lubie Lesia, pamietam ze czytalam go dawno dawno temu w autobusie i patrzyli na mnie jak na wariatke Bebell, mam nadzieje ze Twoim rodzicom przejdzie, moi tez czasmi maja gorszy okres. Wieje nieziemsko, ale czekamy na nastepne karmienie i idziemy sie wietrzyc. Poki co Sofijka lezy na ziemi i jeczy. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 09:46 Jesienna, co to za film? Bebell, do bani z Waszym morzem W przyszlym roku jedziemy razem. A Ty musisz jechac z W.? Sama na troche nie mozesz? Dasz rade, ja sie juz przyzwyczailam, mamy z Zosia swoj rytm i jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:07 Bebell Pituś ma rację, moze sama bys pojechała nad morko, dasz rade Ty zorganizowana babka jesteś, I wiesz jak moi rodzice mieli ostatni powazny kryzys to potem mi sie siostra urodziła) Wiem ze to marne pocieszenie ale chyba kazda para przezywa cos takiego raz na jakis czas i potem jest OK wiec głowa do góry, I ja mam doła, odszedł od nas wujek ostatni z rodu moich dziadków.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:08 witam i ja cos nam sie maj nie moze w tym roku rozkrecic!! pogoda do doopy ( Pitus a jaka aura nad morkiem?? Co do Chmielewskiej, to fakt starsze ksiazki sa o wiele lepsze. ja wylam ze smiechu nad Calym zdaniem nieboszczyka, potem byly Studnie przodkow. a Lesia musze sie przyznac ze nie pamietam ( trza kupic!! Bebelek mam nadzieje ze twoim rodzicom sie wszystko szybko wyprostuje!! Antus to fajne masz sny a jak Amela?? Jesienna no wlasnie co to za film?? Chrumpsik hop hop!!! Yskyerka zbiera pudelka po papierze i pakuje ksiazki, a potem bedzie je rozpakowywac w nowym, pieknym domku ... Yskyerko pamietaj! kompa na koncu spakuj, i powodzenia z TPSA. ide myc glowe, a potem poczytam rosyjskiego kochaka milego dnia laski Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:12 pitus ogladalam film we francuskiej tivi, nie wiem jaki tytul Olej Lorenza? o chorym chłopcu..zazdroszcze tego morza nawet jesli wieje Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:27 Jesienna, film ogladałam, tytuł dobrze pamietasz, zapada w pamiec... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dzieńdoberek 09.05.07, 10:40 pogoda całkiem fajna a zwłaszcza gdy jestem w domu- zieleń przy takiej pochmurnej pogodzie jest tak soczysta, ze mam wrażenie, ze zaraz ta jej zieloność zacznie kapać az żal stamtąd do pracy jechać! ja po cichutku czekam na pierwsza BURZĘ ))) Bebellku jedź sama nad morze jesli możesz, na W możesz się w ogóle nie doczekać, a dzieciaki na plazy to chyba nic więcej do szczęścia oprócz piasku nie potrzebują? Pytałas o moje plany wojażowe- no niestety już się nigdzie nie wybieram, za ciężko mi już. Fantaisie a co z Twoimi planami urlopowymi, aktualne?? Pituś fajnie Ci tam musi być nad morzem taka zmienna pogoda nastrojowa bardzo jest Olcia, pamietam o Twoich wodach, na razie Lenka się rusza od rana, więc chyba jest dobrze. Zaczęła reagowac na dotyk- kłade dłoń w róznych miejscach brzucha i ona w te miejsca puka, strasznie fajne to jest miłego dnia kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:33 Moge sama, moge. Tylko nie wiadomo czy W w ogóle będzie mógł dojechac. I to ma znaczenie przy rezerwowaniu pokoju, bo ja nie wiem czy trzy czy dwuosobowy. A jeśli chodzi o moich rodziców to sie raczej nie naprostuje. Mój ojciec od lat zatruwa życie mojej mamie. Tylko jeszcze kilka lat temu nie czynił tego tak często. Ale i tak czlowiek zawsze czuł się obok niego jak obok takiej bomby zegarowej i czekal na wybuch. A teraz to już jest po prostu masakra( tak bym chciala, zeby oni się rozeszli... od lat namawiam mame na rozwód... bezskutecznie. Pierwszy raz jej tak powiedzialam jak mialam 12 lat i od tamtej pory jestem przekonana, ze to absolutnie najlepsze rozwiązanie. A teraz najzwyczajniej w świecie się o nią bardzo boję. Ona jest po trzech zawałach i taka sytuacja to jest dla niej wyrok... Głupio tak myślec o wlasnym ojcu... k. k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:47 Hej laski! Dziecie me nadal spi, mam nadziej ze zdaze napisac post. bebell, sciski dla ciebie i twojej mamy! Jak ona taka sama twarda bestia jest jak ty to wszystko bedzie dobrze! A tych pojemnikow aventu uzywasz faktycznie tylko 4 razy??? Olcia, ja tez rano Marysi juz nei odkladam do lozeczka, ale my wtedy juz mamy cale lozko tylko dla nas, bo M. wstaje do pracy. Marudka, buzka!!! Jaania, fajnie ze wyjazd taki udany. Ant, a ty juz jestes w W-wie??? Siostra pewnie napisla mature rewelacyjnie. A my idziemy dzisiaj do szpitala na rozmowe przedoperacyjna a za tydzien Marysia bedzie operowana. Nie wiem jak ja to przezyje, szczegolnie 4 godziny przed, kiedy nie wolno jej karmic. Moja Marysia juz sie przyzwyczaja do budzika)) Wstaje codzinnie z M. jak jego budzik dzwoni. Potem on mi ja przynosi do lozka na jedzonko. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 11:07 Bebell strasznie mi przykro...i Mamie faktycznie spokój by sie przydał, moze Tato zmieni sie troche jak poczuje ze Ona jednak moze odejść, A co do morka to moze wyjsciem z sytuacji jest to ze jedziesz sama, rezerwujesz pokoj na siebie z dziecmi a jak W sie zdeklaruje to albo poszukacie czegos na miejscu na mała przeprowadzke a przez ten czas albo W poczeka albo przyjedzie i przez czas do przeprowadzki prześpi sie na materacu, Althea no jestem w Wawie, niestety laba sie skonczyła.. od poniedziałku jestem w pracy Amelka dobrze, i wiem ze sie niczego nie przestraszyła, obstawiam magnez bo dodatkowo zauwazyłam dzisiaj ze powieka jej przez chwilke drzala Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Obleśna środa! 09.05.07, 11:48 Mam zły nastrój... Bebelku, może coś się jednak ułoży rozsądnie z tym morkiem, i też nie lubię takich sytuacji jak ktoś mówi, a potem ściemy wali Wspieraj mamę!!!! to i tak bardzo silna kobieta, ale na pewno Twoja pomoc bardzo jej się przyda. A tata... a może ma teraz gorszy czas... Antuś, bardzo mi przykro że odszedł wujek, to zawsze bardzo boli Siostra na pewno śpwiewająco pozdaje wszystkie przedmioty)) A sny mogą męczyć... Pituś, Lesio+Całe zdanie nieboszczyka i inne też zawsze doprowadzały mnie do nieoczekiwanych reakcjiPP I jak Sofijka? czy ja dobrze pamiętam, że dzisiaj dla Sofijki wyjątkowy dzień bo pół roku kończy??? jeśli tak, to wszystkiego najlepszego!!!!! Jutka, zieleń jest obłędna, ale jak jeszcze świeci słońce to jest piękniejsza!!! A nasze wojaże, czekamy na decyzję docenta, od niego zależy co wyjdzie. Plany są następujące: albo Cypr, Korfu, Kreta, albo Bałtyk, albo Spa na Mazurach... ALthea czyli jednym słowem Marysia będzie nauczona wstawać na budzik Olcia, a jak tam Fruzia nadal w pracy grzeczna??? Jak się dzisiaj czujesz Jaaniu? mam nadzieję, że nerwoból poszedł precz! A ja jestem zła a bardziej smutna P. dzisiaj dostał info, że ma kick off przez 6 dni w maju, potem event w Boże Ciało w Moskwie... fajnie Idę na pocztę i do banku. papa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nowy wątek!! 09.05.07, 11:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=62075454 Odpowiedz Link Zgłoś