Dodaj do ulubionych

Wiosenne ploteczki z Pocianem

27.04.07, 23:47
zapraszam!!!!
Obserwuj wątek
    • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 05:53
      Witam.
      Erga fajnie, ze zalozylas watek o tej porze w koncu moge sie pierwsza
      zameldolwac smile))
      Dobrze liczysz 13t1d to jest pierwszy tydzien 14-go tygodnia.
      Monia lrepiej kupcie te meble bo bedzie ladna pogoda i co?
      Melba niech Twoja malowina zostawi nerke na zakupy Waszej coreczki smile)) nie
      badz pazerna smile)
      Pewnie pustki tu beda przez najblizsze kolka dni bo wszyscy wyjezdzaja sad(
      Mojj Fruzi temp wrocila do normy, ufffff. Z nochala leci troche ale frida
      poszla w ruch pierwszy raz.
      Moj dzic lezu w siebie na gorze w pokoju, w lozeczku, pierwszy raz tak dlugo
      tzn. juz jakies 1,5h tam spi a ja slucham tykania monitora oddechu. Tesknie juz
      za nia smile)) Zawsze spi gdzies przy nas w kolysce albo na rogowce.
      Bawcie sie dobrze chlopcy, dziewczynki i dzieci.
    • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 07:04
      Witam sie i jasmile
      Zaraz musze jeszcze leciec do szkoły ale poznej mam juz wolne, Hortiko wiesz
      zostały nam jeszcze tylko 3 operatysmile)Juz po południu bede na zielonej trawcesmile)

      Wszystkim zycze udanego, pogodnego wypoczynku, oby nas wszytkich tylko pogoda
      nie zawiodłasmile

      • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 08:04
        witam się sobotniosmile
      • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 08:10
        Melduje się i jasmile)

        fajne Laski wczoraj do mnie wpadlysmile)
        I Marudzia-Tadek nie boi sie kobiet! Boi sie tylko swojej tesciowej (słusznie) i
        takiej jednej rudej, ekspansywnej babysmile))) na Monię zareagował z zachwytemtongue_outPPP
        No, ale prawde mówiac nie zachowywał sie wczoraj jakoś bardzo męsko. Boje się,
        ze jednak Miki mu tę Zośkę wyrwiesad((
        A Sofijka boska jest! i tak się chichra jak rasowy podloteksmile)

        Olcia-niech ta Frida bedzie potrzebna tylko kilka razy.

        A ten Ujazdowski to ostateczna decyzja? bo np. na Polach Mokotowskich można by
        pójśc do Lolka. On przystosowany do dzieci i można sobie usiąsc na chwilkę.

        k.
        • lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:14
          no a ja wczoraj mialam zabiegany dzien rano alergolog jest dobrze mamy zaczac
          dawac bialy ser jesli przyjmie tak dobrze jak mleko to potem jogurty no i mamy
          ja troszke opalic kolejna kontrola w sierpniu. potem spacer z dziecmi puzniej
          wyruszylam po bluzeczke no i kupilamsmile obcielam tez alicje ja juz nie zdazylam
          do fryzjera dotrzec ale przed 5 musze bo wtedy wyjezdzamy
          • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:55
            Witam się i jasmile))

            I krótko, bo Ania już grasmile

            Erguś, więc ja zawsze myślałam, że jak mam 13tc4dc to rozpoczęłam 13, i wtedy
            zgadza mi się z obliczeniamismile

            Olcia, dobrze że Fruzia już oksmile i ja będę bo nie wyjeżdżamsmile

            No własnie przypomniało mi się, na mój widok Tadzio nie płakałsmile))

            Bebelku, to jest myślsmile ten Lolek, będę miała gdzie latać do kiblatongue_outPPP

            Lalisiu, fajnie że i zakupy były i fryzjersmile))) i opalajcie się!

            Ok, spadam! na 11 muszę być w teatrze bo mamy próbę, a wieczorem przedstawienie,
            więc typowa wolna sobotatongue_outPP

            Buziaki
    • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 09:54
      No wreszcie sie ktos zlitowal!
      Witam sobotnio na nowym watku.
      • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:03
        a u mnie chiba po ptokach...mam minimalne plamienie pomimo brania duphastonu.25 dc.
        • agan10 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:26
          hej!
          pamiętacie mnie jeszcze?
          boże, ja muszę się postarac o mojego klona bo inaczej zginę marnie. Ja nie
          wiem, jak kobiety dają sobie radę z więcej niz dwojką dzieci. rąk mam za malo,
          ciągle ktoś w domu czegoś ode mnie chce. Ja chcę na bezludną wyspę!!!!
          a tak na serio, to jakoś ciągnę ten mój wóz, ale cięzko jest.

          podczytuję stosunkowo regolarnie ale i tak większość faktow zapominam.

          bebelkowi dziękuję za zdjecia dzieciaczków. Pierwszy raz zobaczyłam Tosię!!!
          Sliczna jest!!! A Tadek jaki duży!
          gdy jestem przy bebelku, to i ja się wypowiem w kwestii wychowywania dzieci
          przez matkę. Otóż ja siedziałam z Kamilem w domu dokładnie 3 lata i nie
          wyobrażam sobie, żeby miałobyć inaczej. Skromnie żyliśmy, ale z głodu nie
          pomarliśmy. Rzeczą wiadomą wszak jest, że pierwsze lata dziecka mają ogromny
          wpływ na jego dalszy rozwój intelektualny, emocjonalny itp.
          pamiętam, jak siedząc kiedyś w piaskownicy z Kamilem był tam też chłopczyk
          chyba wówczas dwuletni, którym już od dłuższego czasu opiekowali się
          dziadkowie, bo rodzice pracowali. Ni i ten Filipek budując babki z piasku tak
          sobie pod nosem gadał: " mama be, tata be, baba tak". Moim zdaniem ten krotki
          monolog mówi wszystko.

          I jeszcze dodam, że ja niestety też należę do ciężko uzależnionych od
          ciucholandów.

          wszystkim ciężarówkom gratuluję podglądanek. Tego widoku się nie zapomina...

          megi gratulacje dla Mikołaja!!!

          Wszystkim jubilatom i solenizantom składam spóźnione acz z serca płynące
          życzenia!!!!

          Wszystkim wyjeżdżającym życzę super wypoczynku przy pięknej pogodzie.

          my zostajemy w domu, więc prawdopodobnie zjawimy się na wtorkowym spotkanku.

          no i to chyba na tyle, bo Kaśka zaczyna wydobywać z siebie dziwne odgłosy
          • enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 10:33
            Witam i ja na nowym watkusmile
            Też pewnie będę zaglądać w tygodniu, bo pracujęsad Chyba, że padnę z
            przemęczenia.Groziło nam przez chwilę uziemienie w domu w wolne dni z powodu
            samochodu, ale już jest ok. Uciekam na zakupy i wykorzystać troszkę wolny dzień
            na spacer. Miłego dnia wszystkimsmile
            • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:05
              ooo!agansmile)) jak miło Cię widziecsmile) zastanawiałyśmy się wczoraj z Finką jak tam
              Kasiasmile))

              Melba-***

              Monia-moje dziecko w swojej nowej torebce znalazło lizka. Jest Ci wdzięczne
              ogromnie. Chodzi i pzrzeżywa, ze dostala od cioci Moniki lizaka. Ja mniej jestem
              Ci wdzieczna, wszytsko sie lepitongue_outPPPP no, ale zaraz zapodam sobie baryłkęsmile)))

              Dałam Tadziowi Salbutamol. I czekam. Na drgawki. Albo plamy na ciele. Póki co
              jest dobrze.

              Aha, jeszcze w kwestii liczenia tygodni. Nie wiem jak w UK ale w Polsce liczy
              się PEŁNE, skończone tygodnie (szkoła Roszkowskiego tzw.). Czyli jak jest 13t4d
              to jest 13tydzień i kończy się wtedy I trymestr.

              k.
              • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:06
                lizaka. znalazło lizakasmile)
                • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:22
                  Dzień dobry!!
                  Monia - z tymi tygodniami to ja się gubię bo wychodzi na to że ciąża trwa 41
                  tygodni smile) ale skoro tygodnie liczy się od pierwszego dnia miesiączki to już
                  nic mnie nie zdziwi hihihi
                  I Ty kochana też zaczęłaś drugi trymestr!! bo w końcu jesteś 2 dni przede
                  mną smile)
                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:33
                    Erga, ciaze teoretycznie powinna sie zakonczyc pierwszego dnia 41 tc, czyli 40t
                    1d. A zawsze sie mowi o skonczonych tygodniach, wiec jak masz 13t 4 d to
                    polozna pewnie powie, ze masz 13 skonczonych tygodni.

                    Agan, fajnie ze sie pojawilas, jak Kasia??
                    • agan10 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 11:58
                      kasia poki co siedzi w wozku i ogląda vivę, oczywiście chodzi mi o teledyski w
                      tv.
                      Kasia ma się calkiem dobrze. Nie choruje, raz miała maly katar.
                      dokarmiam ją nutramigenem i jakoś specjalnie nie wysypuje jej.nie chce jej
                      całkiem odstawić od cycka bo się boje, że zacznie mi chorować.
                      Turla się po lóżku, wpycha palce od nóg do buzi, umie mówić NIE, oczywiście bez
                      rozumienia znaczenia tego słowa i waży tylko 8250 gramów.
                      I jest najkochańszym i najpiękniejszym dzieckiem na świecie. Tylko jakoś jej
                      brat nie podziela mojej opiniisad(
                      np. Kasia siedzi w wózku i usiłuje zjeść swoje paluszki śliniąc się przy tym
                      obficie, a Kamil ma zasiąść do stołu zjeść obiad. Patrzy na nią ten mój
                      pierworodny z obrzydzeniem i mówi: mamo zabierz ją stąd bo ja zaraz rzygnę tą
                      zupą. No cóż za 10 lat pewnie ich relacje będą bardziej zintegrowane.

                      uciekam na spacer, bo znowu zaczyna dziwnie stękać.
                      • lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 14:43
                        chyba jestem nienorumalna ale siedze i rycze nad butami kupilam te ktore mi
                        polecila tatanka dla alicji aelce tez takie kupilam i stwierdzilam ze ja nie
                        ubiore dzieciom takich butow tzn amelki sa jescze ladne bo mniejsze ale alicji
                        kajaki wyglada straszniesad(((
                        poryczalam sie przez tel mezowi i zaraz przyjdzie z pracy i weznie mnie na
                        zakupy zeby kupic inne buty
                        • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 15:18
                          Lalisiu, każde zło mozna naprawić kolejnymi zakupamismile
                          Bedzie dobrzesmile
                          Agan, jak miło Cie wreszcie widziećsmile nie przerazaj mnie tymi opowiesciami o
                          relacjach Kamila z Kasiąwink
                          • zuza1978 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:12
                            Hej, widziałam się wczoraj z Balbinką, kazała Was wszystkie gorąco
                            pozdrowić.Poleży w szpitalu pewnie jeszcze z tydzień, po długim "weekendzie"
                            wraca z urlopu jej lekarz i podejmie decyzję, co dalej. Według mnie, Kasia
                            wygląda kwitnącosmile)
                            Buziaki,
                            M
                            • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:22
                              Zuza, a jak wyglada sytuacja u Balbinki???

                              Lalisiu, te buty chyba mialy byc dobre dla jej nozki???
                            • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 17:25
                              Chwilkę pospałam i jadę grać! ale mi się dzisiaj nie chce!
                              Ale w ogóle bardzo miły dzionek, pomimo tego zasuwu! bo dzisiaj skrzypaczka była
                              z córką(P. chrześnicą), więc skorzystałyśmy z pogody i poszłyśmy do kafejki na
                              soczek i mniamuśne lodysmile)) fajnie się siedziałosmile))))))))) Martuśka ma 5 lat i
                              zachowywała się jak młoda damasmile))

                              Lalisiu, ale jeżeli ja dobrze pamiętam to te butki mają pomóc i troszkę nie
                              urodę w tym chodzi, tak? więc nie płacz!!!!

                              Hej Agansmile miło Cię wiedzieć!!!! bosko Kamil komentuje Kasiętongue_outPP wygląda to
                              lekko przerażającosmile ale na pewno za jakiś czas będzie super! ściski dla Was

                              Melbuś, jeszcze nic nie mów, poczekaj cierpliwie, proszę!!!!!!

                              Erguś, czyli Bebelek i Althea liczą tak jak mój lekarz, więc ja jeszcze nie mam
                              II trymestru, jak skończę 13 i zacznę 14 to dopiero wtedysmile
                              To chyba jak z latami, musi być skończony każdy rok.

                              Bebelku, najpierw Tobie smacznego do baryłkismile a co do lizaka, to zobacz miałam
                              wczoraj Tosi powiedzieć, ale zapomniałam z tych emocjismile nic tosmile dobrze, że
                              odkryła i wszystko już polepiłabig_grinDDD

                              Zuza, dobrze że Balbinka wygląda kwitnąco i że jej lekarz już wraca, to pewnie
                              coś konkretnego zadecyduje.
                              A co u Ciebie???

                              No cóż zbieram się... miłego wieczorku Laski!
                            • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 18:34
                              Wiecie, co?nasza Balbinka nalezy do osób, które szpital po prostu uspokaja.W
                              domu trzęsłą się cały czas, a tam wie,że jest pod najlepszą opieką,warunki tez
                              podobno ok...Rozmawiałam z Nią kilka dni temu, po prostu wcielenie spokoju,
                              niemal było słychać usmiech na ustach.
                              • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 18:42
                                Witam.
                                Monia tu juz jestes w ciazy 13 tyg. jaklby sie ktos pytal smile) a rozpoczelas 14-
                                ty, czyli II trymestr.
                                Fajnie, ze u Balbinki dobrze.
                                Melba ja dalej trzymam kciuki.
                                Czesc Agan, milo Cie "widziec".
                                Gdzie jest Kasia0606?
                                • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 20:46
                                  Hej, witam sie z zielonej trawkismile

                                  Dobrze ze Balbinka jest spokojnasmile

                                  Agan, fajnie Cie widziećsmile

                                  Zuza, zaglądaj częściej,brakuje nam Ciebie...

                                  Dzisiaj w Wawie na naszym osiedlu był straszny wypadek niestety widziałam jego
                                  skutki....mowili o nim potem w wiadomosciach....



                                  • hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 22:42
                                    cześć,
                                    Ania dobrze, że jeszcze tylko trzy operaty, bądź wytrwała!
                                    Jechałam dzisiaj 2,5 h na wycieczkę, żeby posiedzieć trochę nad Bugiemsmile fajnie
                                    było, Tomek zniósł dzielnie jazdę.
                                    Co do wtorku-dla mnie może być Pole M., da się dojechać metrem. Żeby tylko aura
                                    była łaskawa.
                                    Dobrze, że u Balbinki dobrze, coś jest w tym o czym pisała chyba Melba, ja w
                                    sumie też w szpitalu czułam się jakoś bezpieczniej i nie bardzo chciałam
                                    wychodzić. Dziwak ze mnie.
                                    Gdzie Jesienna i Mavikaa się nie odzywa i Kasia0606 i Misia, laski gdzie Wy???
                                    • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 28.04.07, 23:22
                                      Jestem w domku! i zasypiam.

                                      Dzwoniła do mnie dzisiaj Balbinka. Ma odstawioną kroplówkę, bierze już tylko
                                      leki. Czuje się dobrze, ale jak zajdzie potrzeba przyczepi się łańcuchami do
                                      łózka szpitalnego, żeby jej nie wypuścili. Mówi, że czuje się dobrze. I
                                      serdecznie wszystkie pozdrawia.

                                      Idę spać.
                                      Dobranoc
                                      • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 00:46
                                        Monia - skoro u ciebie 13t4d to znaczy że 13 tyg masz skończonych a czternasty
                                        idzie.
                                        No chyba że ja to źle rozumiem.

                                        ale przecież to i tak nie jest ważne smile)
                                        • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 06:51
                                          Witam Miłe Paniesmile

                                          Pora wczesna ale nie ma nic lepszego niz poranna kawka na tarasie w promieniach
                                          słoneczka, jest piekniesmile
                                          Wstałam, poczytałam, i postanowiłam sie z Wami przywitać.

                                          Czytam po raz nie wiem ktory kolejny Musierowiczową, musze sie wybrac do empiku
                                          po cokolwiek innego bo przyjdzie mi znac twoczosc MM na pamięćsmile

                                          Mam nadzieje ze Pitusiowi droga przebiegła spokojnie i bez korków,
                                          wracajac wczoraj ze szkoły a potem jadac na działke widziałam prawdziwy potok
                                          ludzi na drodze wyjazdowej ale to było po południu a Ona chyba w nocy jechała
                                          wiec pewnie miała spokojnie.

                                          Wracam do lekturysmileMiłego dnia zyczęsmile


                                          • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 09:36
                                            witam się smilezimno było dziś w nocy, brrrr
                                            • enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:04
                                              Witam się i ja niedzielnie. Gdzie jest słońce, no gdzie?
                                              E się przeziębił, do mnie przylazła @, żyć nie umieraćsad
                                              eh... co za niedziela....
                                              mam nadzieję, że tylko u mnie taka nijaka....
                                              • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:22
                                                Hej, hejsmile))

                                                Enterku, tulę!!!! u nas jest słońce tylko rześka temperatura.

                                                Antuś, korki były w ciągu dnia okropne! ja jechałam z teatru to myślałam, że
                                                wykituję, ale jak wracałam już po przedstawieniu to miałam jazdę królewskąsmile)))
                                                tylko po co padał deszcz?!

                                                Melbuś, a coś Ty dzisiaj w nocy robiła, że było Ci zimno????

                                                Erguś, ja tam już sama nie wiemtongue_out mój docent mówi, że jak zaczyna się kolejny
                                                tydzień to wtedy się mówi o skończonym konkretnym. Ale sama słusznie zauważyłaś,
                                                czy to jest ważne. A kiedy Ty masz to usg?

                                                A ja mam dzisiaj imprezkę u znajomychsmile tylko niestety muszę prosto od nich
                                                jechać na przedstawienie, ale na szczęście ulitowali się na d pracującymi
                                                dzisiaj i robią ją od 15smile
                                                To miłej niedzielki i spadam na śniadankosmile
                                                pa
                                                • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:55
                                                  Monia, no własnie nic specjalnego nie robiłam dziś w nocy, może dlatego zmarzłam
                                              • feromonka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 10:24
                                                Witam sie i ja niedzielniesmile
                                                jestem juz po śniadanku, zresztą jak dla mnie przepysznym (mam fazę na kanapki
                                                z serem żółtym, pomidorem z cebulką, solą i pieprezmsmile mniamsmile

                                                U nas w nocy padało, chyba dość mocno, bo sie przebudzilam, ale teraz wychodzi
                                                ładne słoneczko, mam nadzieje, ze jest cieplosmile, zaraz wychodze do ogrodusmile

                                                miłej niedzieli dla wszystkichsmile
                                                • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 11:05
                                                  Witam i ja niedzielnie.
                                                  Pustki na forum, wszystkie sie gdzies porozjezdzaly.

                                                  A my siedzimy w domu, ale za to M. ma 4 dni wolnego i jest fajniesmile Marysia
                                                  spismile Jaka ona jest cudna jak tak sobie spi i budzi sie zadowolona.

                                                  Buziaki, milego weekendu!
                                                  • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:39
                                                    Witam i jasmile)

                                                    jestem po czekoladzie z To lubiesmile) a na obiad idziemy do knajpy, wiec tez mam
                                                    dziś wolna niedzielęsmile)))

                                                    Pituś juz na miejscu. Drogę mieli ok.

                                                    Kasia0606 katuje całymi dniami francuski,a wieczorem jej M wysyła netem
                                                    aplikacje i jej do kompa nie dopuszcza. Pozdrawia ciepło i pewnie niedługo się
                                                    odezwiesmile))

                                                    Enterku-tulę. Niech E szybko zdrowieje.

                                                    k.
                                                  • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 13:46
                                                    Monia - usg mam jutro po 17-tej - czyli 18-tej waszego czasu. prosze o
                                                    trzymanie kciuków!!
                                                    Ale tak czy siak mamy skończony 13 tydzień smile)

                                                    Enterku tulę mocno..

                                                    Melbuś - u nas też dziś zimno się zrobiło. brrr
                                                  • matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 16:05
                                                    Witam sie i ja!!
                                                    Ladna nidziela, choc moglo byc cieplej.
                                                    Przeczytalam kolejnego Cobena ,,Obiecaj mi " i polecam!

                                                    Nic nie wiedzialam o Balbince i teraz doczytalam.
                                                    Modle sie i licze, ze wszystko dobrze sie ulozy;
                                                    dobrze, ze jak jst w szourtalu to spokojniejsza.

                                                    Agan - zagladaj do nas!!!

                                                    Lalisia - kiedy idziesz do fryzjera?

                                                    Ergus i Fantaisie - jak ten czas szybko leci wink)

                                                    Melbus - nastepnym razem sie uda!!

                                                    Enterek przytulam cieplutko!!

                                                    Feromonka nie wchodz tam gdzie nie trzeba.
                                                    Jak sie czujesz?

                                                    Mialam straszny dzien w czwartek,
                                                    Od rana mnie mulilo i kibelek byl - bleeee.
                                                    No i uwielbiam serek wiejski z pomidorami - mniam,
                                                    ale duzo rzeczy jest bleee.

                                                    Wczoraj 6 latek nam stuknelo po slubie
                                                    i bylismy na lodach wink))
                                                    W srode z rana lekarz i zwolnienie dostane,
                                                    wiec siedze w domku i do Was czesciej zagladam wink)

                                                    Dziekuje za Bebellkowe fotki
                                                    No i Macius Tatanki slodziutki wink))
                                                    A Tycji maluszek ma zniewalajace oczy wink)

                                                    Pozdrawiam tych, co na trawce i w ogrodzie
                                                    I na urlopach i w domku wink)
                                                    Byle do srody i tez wybywamy w gorki wink))
                                                  • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 17:28
                                                    Enterku sciski wielkie,
                                                    Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy.
                                                    A gdzie Jesienna? Mam nadzieje, ze nie ma nas dosyc. Bebell czy Ty sie z nia na
                                                    spacer nie umawialas?
                                                    Erga to ja jutro w poludnie mojego czasu do kieszonki sie pakuje coby sobie
                                                    podgladac smile
                                                    Ale Wam fajnie z wyjazdami i dlugimi weekendami.
                                                  • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 19:45
                                                    Jesteśmysmile!!!

                                                    Doczytałam tylko, że Balbinka w szpitalu. Wiadomo coś więcej??? Martwię się!

                                                    Ja właśnie zjadłam uwaga: kawałek sernika i kawę z mlekiem!!! I mam łzy w
                                                    oczach bo to oznacza koniec karmienia i jest to dla mnie trudne.

                                                    Tęskniłam za Wami!
                                                    m.
                                                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 19:53
                                                    Megi pisz jak bylo!!!
                                                    A sernika zazdroszczesmile)) Ale jeszcze bardziej bym zazdroscila czekolady.

                                                    Althea i Marysieńka
                                                  • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:28
                                                    Megi, zazdroszcze sernika, oj jak bardzo!!!!

                                                    A tak w ogole melduje sie morsko. I ide spac, bo cala noc nie spalismy.

                                                    Buziaki
                                                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:29
                                                    pitus, jak minela droga?? Jechaliscie 7??
                                                  • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 20:35
                                                    Megi witamy!!!
                                                    Megi u Balbinki ok, kroplowki juz nie ma tylko tabletki, czeka na swojego gina
                                                    bo on jest na wakacjach. Balbinka planuje akcje okupacyjna w szpitalu i
                                                    przywiazanie sie do lozka poniewaz w szpitalu jej lepiej.
                                                    Althea to nie bede pisala co wczoraj pilam adzisiaj jadlam smile ale i tak
                                                    wolalabym sernik. Moze zrobie ten serniko-brawnies, dobre to bylo.
                                                  • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 29.04.07, 21:48
                                                    No i nie doczytałam. Jutro może sie uda.

                                                    Czy jakieś spotkanie jest w planach?

                                                    Pituś wypoczywajcie z Sofijkąsmile) fajnie Wam nad tym morzemsmile

                                                    Dobrze, że Balbinka chce okupacyjnie strajkować w szpitalu, skoro to koi jej
                                                    nerwysmile cieszę się, że już u nej lepiej, bardzo się cieszę!

                                                    A ja sobie obiecałam, że ten sernik był jednorazowym wybrykiem i nadal nie będę
                                                    jadła słodyczy. Tylko menu słodko-kwaśne rozszerzem o zakazane do tej pory
                                                    produktysmile trzymajcie kciuki żebym wytrwałasmile

                                                    Agan dobrze cię znów widziećsmile i domagam sie zdjec Kasiulkismile

                                                    opis weekendu u dziadków jutro.

                                                    dobranoc
                                                    m.

                                                    ps. Mój syn to łobuz i chyba ma to po mniewink
    • bebell ząb... 29.04.07, 22:07
      się Tadzikowi przebił! lewa dolna jedynka. a Tadek nawet pół roku jeszcze nie
      skończył. Wszystkim nam zęby wychodziły po skończeniu co najmniej 10 miesięcy.
      Wyrodził się chłopaksmile) dobrze, ze do W taki podobnysmile))

      Megi-witaj! odstawianie boli. Ale taki ból spotyka matkę często i jest wpisany w
      macierzyństwo... i a propos macierzyństwa i bólu: Tosia wciąż przeżywa śmierć
      Jezusa. I pyta mnie dzisiaj po Mszy:"Mamo a gdzie byli rodzice Jezusa jak źli
      ludzie robili Mu krzywdę...?" co raz więcej trudnych pytań nam się pojawia...

      k.
      • melba7 Re: ząb... 29.04.07, 22:23
        Wow!Bebell, wyczytałam na innym forum,że powinnaś dostac w prezencie buty od
        męża, bo inaczej ząb sie zepsujesmile
        co ze spotkaniem?gdzie i kiedy? ja się dostosujęsmile
        • fantaisie Re: ząb... 29.04.07, 23:31
          Z przygodami, ale wróciłam do domusmile)) przygody dotyczyły gwałtownej potrzeby
          muszlitongue_outPPP
          Imprezka super, boleśnie się tylko jechało potem do roboty.

          Witam Megismile))) i łobuzasmile)) i może nie będzie tak źle z karmieniem....
          A spotkanie szykuje się we wtorek, ale nie wiem jeszcze dokładnie gdzie. Bo była
          propozycja Ujazdowskiego, ale raz: chyba przy tej wersji pogodowej to jest ciut
          za zimno....dwa: nie ma tam gdzie klapnąć....trzy: ja niestety muszę mieć w
          bliskiej okolicy toaletętongue_outPP więc padła propozycja Lolka, ale na razie cisza w
          eterze...

          Pituś, wypoczywajsmile))

          Erguś, będzie trzymankosmile)))

          Matalko no cóż radości z witania muszli są niesamowitesmile i odpoczywaj ile się
          tylko da! i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!!

          Bebelku, wow!!!!!!!!! gratuluję!!!!!!!!!!!! buziaki dla Tadzikasmile))))))
          Tosi pytania jak zwykle bezkonkurencyjnesmile

          Melbuś, trza było się rozgrzaćsmile ja w tym celu wykorzystałam mężasmile

          Althea, wcale się nie dziwię, że Marysia słodko się uśmiechasmile)))

          Idę spać, mam zgagę i wszelkie inne radosne dolegliwości, ale to niestety objaw
          przeżarcia oraz wręcz makabrycznej ilości czosnku, którą nasi znajomi pokochali
          trwale, chyba jak dla mnie zbyt trwaletongue_outPPP ale jedzonko pyyyyychasmile))

          Kolorowych snów Laski!
          • megi.1 Poniedziałek:) 30.04.07, 08:16
            No Bebell, Tadzik to przodownik pod każdym względemsmile Gratulujemy pierwszego
            ząbka!!!

            Fantaisie co do spotkania to spotykamy sie całymi rodzinami tzn z mężami czy
            bez?smile No i czy w Lolku nie będzie za zimno bo ma być mniej niż 10 stopni. Ja
            nigdy w nim nie byłam więc tylko pytamsmile
        • lalisia78 Re: ząb... 30.04.07, 08:16
          witam z rana

          bebel gratuluje zabka tadzika i bytania tosi powalajace u nas niestety alicja
          nie jest taka zeby w kosciele wytrzymala dluzej niz 5 min

          fantasia wspulczuje znowu objec sedesu

          erga trzymam kciuki

          megi supew ze juz jestes brakowalo ciebie i wiem jak odstawianie od piersi boli
          przezylam to 2 razy tylko ten jeden raz mniej bolalo bo alis byla wieksza i
          odstawialam ja dla szczytnych celowsmile a amelka byla taka malutka jak mnie to
          spotkalo ze czasami jakwidze jak kobiety karmia to mi sie dalej plakac chce

          co do butow dziewczyn to przekonalyscie mnie ze to dla zdrowia i wczorajw nich
          chodzily ale wedlug mnie sa to zle buty bo amelka miala cala stope czerwona a
          alicja po godzinie przyszla z placzem ze ja boli nuzka obtarly jej piete nigdy
          zadne buty jej nic nie robily i teraz ona juz ich nie chce. Dobrze ze kupilam
          imw sobote ladne buciki bartka.
          dzisiaj czekaja mnie ostatnie zakupy na urodziny i przygotowania a najbardziej
          co mnie denerwoje to to ze nie wiem czy rodzinka m przyjedzie bo najpierw
          mowili ze tak potem tesc sie wkurzyl i powiedzial ze on kasy na to nie da a
          potem dzwonil do meza i przepraszal ze tak zareagowal i chyba ich pusci ale
          jeszcze zadzwoni mieli by wyjechac dzis o 7 a on nie adzwonil i teraz nie wiem
          na ile osub mam miec obiad maz sie wkurzyl i powiedzial ze on juz do nich nie
          zadzwoni i ze obiad ma byc norumalnie dla nas tylko.
          moj aicja bardzo wydoroslala przez okres jakiegos tyg zaczela sie slicznie
          bawic maswoich przyjaciul i ich karmi potrafi sie zabawic czasami 2 godz

          img440.imageshack.us/img440/5181/p4280232ve0.jpg
          • megi.1 Re: ząb... 30.04.07, 08:19
            Lalisiu mąż ma rację, jak nie umieją sie zdecydować to trudno żebyś gotowała
            obiad dla wszytskich hipotetycznych gości, więc olej ich i gotuj dla Was.

            Alicja ślicznotka jest i super, że potrafi się sama bawićsmile
            • hortika Re: ząb... 30.04.07, 08:33
              Megi, fajnie, że już jesteś! Czymże Miki zasłużył na miano łobuziaka?
              Co do spotkania, jest zimno i lepiej nie będzie, więc moze rzeczywiscie to Pole
              lepsze? przynajmniej będzie można się ogrzać. Umawiamy się na 11? Pasuje Wam?
              Megi, nie było mowy o mężach, ja będę bez bo Wojtek wiosłuje po Notecismile ale
              nie widze przeciwskazań żeby być w komplecie.
              • ant25 Re: ząb... 30.04.07, 08:49
                Witam siesmile

                Bebel gratuluje Tadzikowi ząbkasmile Oby nie starał sie go uzywac teraz do
                niecnych celówsmileTYpu gryzienie przy karmieniusmile

                Co do spotkania to niestety troche sie plany u mnie pozmieniały i nie mam
                pewności czy dotrę, ale bede z Wami na telefonie i jak mam dotrzec to dotre w
                kazde wybrane miejscesmile
                • bebell Re: ząb... 30.04.07, 09:18
                  yo!

                  Lalisiu-super Alicji w tak obcietych włoskach. A lalke Tośka ma taka samąwink) no,
                  i anioł to ona nie jest w kosciele. My chodzimy na msze rodzinną do Dominikanów
                  i tam na szczescie jest dużo takich aparatów. dzieciaki chodza piszczą biegają i
                  na szczescie nikomu to nie przeszkadza.

                  Megi-ja bym wolala, zeby Tadzik był przodownikiem w innych względach. A tak: w
                  nocy je trzy razy, nawet jak nie je to musi spac ze mną, bo inaczej jest
                  dzieckiem głeboko nieszczęśliwym, pluje moimi zupami, pluje zupami ze słoika i
                  za nic nie chce dac trochę wiekszej swobody swojemu najlepszemu
                  przyjacielowi-cyckowisad(( ech...

                  Monia-buziak dla Gosismile) nasz zwrot będzie większysmile)

                  Ja jutro nie dotre raczejsad((

                  k.
              • lirio.a Re: ząb... 30.04.07, 09:19
                Witajcie

                Wróciłam na chwilę.
                Enterku buziaki, mam nadzieję że to był cykl "przedwstępny" i w następnym
                wszystko ruszy na całego wink)

                Melba, a za Ciebie to ja jeszcze kciuków nie puszczam. No i gdzie Chrumpsowa.
                Hop hop!!!! Co tam słychać??

                Mówicie że Kasia się dzielnie uczy, podziwiam, bo mnie się nie chce

                Bebel ząbek u Tadzia?? Gratulacje -podobno on wygląda na starszego, to zęby też
                mu się wcześniej pojawiają, bo jak to będzie taki duży a bez zębów big_grinD

                Lalisiu powodzenia w przygotowaniach, nie cierpię takich imprez kiedy nie wiem
                dla ilu gości mam gotować.

                Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy i zazdroszczę Ci kibelka, ja wiem że
                to głupio brzmi, ale na serio nieraz wam zadzroszczę, bo mnie tak bardzo muli i
                muli i muli, a tu nic żadnych odruchów sad

                Pogoda była piękna w sobotę, ale w niedzielę tak przemarzłam, brrrr. Nie wiem
                teraz to chyba zimową kurtkę muszę zabrać.
                Spotkałam się z masą znajomych, wyśmiałam się za wszystkie czasy, ale.....
                dopadły mn schizy. Dowiedziałam się, że siostra koleżanki urodziła córeczkę z
                zespołem downa, ta dziewczyna ma dopiero 28 lat i pomimo specjalistycznych usg
                nic nie wykryto i tak mi się przykro zrobiło, wiecie takie dzieci są
                najkochańsze na świecie, ale każda z nas chce urodzić zdrowe dziecko. I
                zaczęłam się bać o zdrowie mojego okruszka. Musicie mnie mocno kopnąć w du...,
                bo mam schize sad( A poza tym ostatnio coś nie mogę dogadać się mężem, zrobił
                się jakiś obcy. Jak rozmawiamy tłumaczy że przez ostatnie 2 lata nauczył sie
                ode mnie braku czułości. Może rzeczywiście byłam wtedy mniej czuła niź teraz,
                bo byłam zabiegana, zalatana, ciągle zestresowana pracą i brakiem ciąży. Oj źle
                mi, musiałam wam się wygadać, przepraszam

                Niech Balbinka lepiej okupuje ten szpital, bo on jej dobrze robi Cieszę się że
                dobrze się czuje i że z dzieciem wszystko ok smile

                Megi pochlip sobie, domyślam się że Ci ciężko, ale za jakiś czas docenisz uroki
                tego "nie karmienia"

                Erga siedzę w kieszonce i z ciekawością czekam na relacje.

                Lecę oddać PIT, hihihi jak zwykle na ostatnią chwilę
                • althea35 Re: ząb... 30.04.07, 10:21
                  Witam poniedzialkowosmile
                  Ale mielismy fajny poranek, polezelismy sobie wszyscy troje w lozku i
                  pogadalismysmile Marysia co chwile skopywala z siebie koldre i ubaw miala przy tym
                  niezly.

                  Bebell, gartuluje Tadziowego zeba. A Tosia jest niesamowita z tymi jej
                  pytaniami, one takie dorosle sa. Ja chodzilam w Krakowie do dominikanow na
                  10:30 i tam zawsze bylo pelno dzieciakow, takich wlasnie biegajacych,
                  krzyczacych, ale slodkie to bylo i nikomu nie przeszkadzalo, chociaz to nei
                  byla masza dla dzieci.

                  Lirio, pewnie ze kazdy chce urodzic zdrowe dziecko... ale ja nie robilam w
                  ogole przeziernosci... bo co to by tak naprawde zmienilo??? Nawet gdyby sie
                  okazalo ze moje dziecko jest chore i tak bym go urodzila! A to, ze dziecko
                  wydaje sie byc chore wedlug USG wcale nie znaczy ze urodzi sie chore. Glowa do
                  gory i ciesz sie z tego szczescia ktore nosisz pod sercem.

                  Lalisiu, slicznie Alicji w tej fryzurce! Jej sie te wloski same tak podkrecaja
                  ladnie? Szkoda ze buciki obtarly... moze nastepnym razem bedzie lepiej.
                  Pamietaj, ze ta dla ich dobra.

                  Megi, napisz cos o wyjezdzie!!!
                  • althea35 Re: ząb... 30.04.07, 10:23
                    Idzimy dzisiaj zrobic Marysia paszport... ciekawe jak oni jej zrobia zdjecie,
                    no i jakie wymagania maja, ze dziecko am miec otwarte oczysmile
                    • tatanka-2002 Re: ząb... 30.04.07, 11:02
                      Hej Dziewczyny!!!

                      Widzę, że Megi z Łobuziakiem wróciła smile
                      Pisz Kochana jak wizyta u dziadków przebiegła.

                      Bebelku - gratuluje ząbka!!!
                      Oby tylko ów ząbek nie był używany do podgryzania cyca.
                      Ja z P. często chodzimy na msze dla dzieci i nikomu tam
                      nie przeszkadza, że Maluchy "szaleją" po kościele.
                      Maciej jeszcze mszy nie zaliczył, ale myślę,
                      że za tydzien moze juz razem wybierzemy sie do kościółka
                      i przy okazji pogadamy z proboszczem o chrzcinach.

                      Monisiu - karteczka z życzeniami/gratulacjami jest śliczna,
                      a załącznik uroczy smile Jak tylko Maciej do niego podrośnie,
                      to cykniemy sobie zdjęcie z kaczorkami smile Dzięki Serduszko!!!
                      Napisz jak sie czujesz - poza tymi mdłościami
                      i prosze przesłac aktualne zdjęcia brzusia!!!!

                      Melbus - oby to plamienie to była tylko taka ściema!!!
                      Trzymam kciuki!!!

                      Agan - buziaki duze dla Was i zaglądaj do nas częściej!!!

                      Kasiu - widze, ze francuski wciągnął Cie na całego.
                      Pisz co tam u Ciebie i dziewczyn!!!
                      Skoro M. dlaej wysyła aplikacje, to chyba nici wyszły z tej Holandii, co???

                      Lalysiu - buty te nie maja wyglądac, ale mają pomagac.
                      Skoro mówisz, ze obcierają, to prawdopodobnie w tym miejscu
                      w którym stopa jest "zdeformowana".
                      Mam nadzieje, że skóra w butach ułozy sie do stopy
                      i nie bedzie obcierac. Niestety dla dobra dziecka
                      trzeba zrezygnowac z pięknych bucików.
                      Poza tym one nie sa jakies strasznie brzydkie,
                      bo u nas wszystkie dzieci w rodzinie w takich chodzą po domu.

                      Wszystkim urlopującycm sie życze miłego i spokojnego wypoczynku.

                      Uciekam powiesic pranie i pod prysznic, bo Maciej za godzinke
                      obudzi sie na jedzenie, a później idziemy z P. na spacer do lasu.
                      • lalisia78 Re: ząb... 30.04.07, 11:10
                        tatanko a moze jakies felerne ja mam bo piety to alicja zdeformowanej nie ma
                        tam jest takie szycie i to wlasnie to ja gniecie iwcale sie nie dziwie bo ja
                        bym tez nie uchodzila jakbym takie na piecie miala. A amelka jeszcze nie ma
                        zdeformowanej stopy no ale trudno moze za jakis czas sprubujemy zebypo domu
                        chociaz w nich chodzily
                  • erga4 dzień dobry 30.04.07, 11:42
                    Bebelku - gratuluję ząbka!!!

                    Lirio - ty nie zazdrość tylkko się ciesz. chociaż ja się też martwiłam że nie
                    wymiotuję że może coś jest nie tak.

                    Meguś - miło znów cię widzieć.

                    ciekawe jak tam Jaania na urlopie. mam nadzieję że mają cudowne wakacje

                    Lalisiu - Alicja wygląda licznie!

                    I zapraszam dziś do kieszonki - mężuś idzie ze mną choć miał obiekcje czy
                    powinien... hmmm troszkę mi smutno że nie przeżywa tego tak bardzo jak ja ale
                    faceci chyba z natury są inni. On stwierdził że przecież i tak zobaczy maluszka
                    jak się urodzi... że teraz mogę mu pokazać zdjęcia..
                    • erga4 Re: dzień dobry 30.04.07, 11:54
                      I mam pytanko odnoście usg - czy orientujecie się jakie usg się robi w 13tyg?
                      czy przez brzuch czy "dowcipne"
                      • althea35 Re: dzień dobry 30.04.07, 12:01
                        Ergusia, wskakujemy do kieszonki! Zobaczysz mezul bedzie sie cieszyl jak wariat
                        jak male do niego lapka pomachasmile))
                        • tatanka-2002 Re: dzień dobry 30.04.07, 13:04
                          Ergusia - w13tc to ja chyba dowcipne jeszcze miałam...
                          ech...dawno temu to było tongue_out
                          Co do mężusia, to niech tylko zobaczy Małe na ekranie,
                          to zwariuje i zacznie inaczej gadac.
                          Mój był na wszystkich USG poza dwoma ostatnimi,
                          ale tam juz niewiele, jak dla niego, było widać.
                          Każde takie "spotkanie" z Kropkiem było dla niego czymś niesamowitym.

                          Zazdroszcze takiego widoczku...
                          Ja chyba wariatka jestem, bo juz bym chciała kolejne Maleństwo.
                          No nic... w kolejce do Pociana ustawic sie musze.
                          • ma_ruda2 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:25
                            wrocilam z mazur sad(( ale bylo zimno!!!!!!!!!! nie do wytrzymania. i teraz
                            siedze sama do srody i czekam az szanowny malz wroci do mnie sad(( a zmarznieta
                            jestem tak, ze chyba znowu zaraz pojde do lozka. i boli mnie gardlo, co moge z
                            tym zrobic??

                            Megi witam ciebie i mojego ziecia lobuza smile))

                            Ergunia wskakuje do kieszonki smile moj M jak zobaczyl Cielatko na usg i uslyszal
                            seduszko, to powiedzial ze czas sie zatrzymal ... twoj M tez bedzie zachwycony
                            i na kazde nastepne usg poleci nawet przed toba smile

                            Melbunia to jeszcze nic nie znaczy!!!!

                            Bebelek, ja mam inna teorie dot Tadzia - on sie poprostu nie boi GRUBYCH
                            kobiet, dlatego zachwycony byl nasza Prezesowa tongue_out i gratuluje mu zabka!!!
                            a Tosia to pytania ma faktycznie jak dorosly ...

                            Althea fajny poranek mieliscie smile) tylko pozazdroscic smile

                            Pitus jak co nad morze?? tak samo zimno??

                            co do jutrzejszego spotkania to ja nie dotre mimo iz jestem w domu sad poprostu
                            nie mam auta, a podroz w TAKA pogode srodkami komunikacji miejskiej jest ponad
                            moje sily sad( bawcie sie dobrze baby smile

                            spadam pod koldre i chyba sobie epoke lodowcowa albo tajemnice los angeles
                            wlacze smile
                            • hortika Re: dzień dobry 30.04.07, 14:46
                              dobrze Marudka, że wróciłaś do ciepła, Wojtek dzis meldował, że temperatura w
                              nocy spadła ponizej zera, a oni pod namiotem-dla mnie hardcore.
                              widzę, że coś nam spotkania nie wychodzą, może to ja przynoszę pecha.
                              Liro, chyba wiekszość kobiet ma takie schizy w ciąży, trzeba przez to przejść
                              po prostu. Niech się Leszek uczy z powrotem czułości, ojcem będzie!
                              Do mam warszawskich-chcę się wybrać do Puszczy z wózkiem- które kawałki tras sa
                              się przejechać?? Na stronie parku jest tylko info, że dla niepełnosprawnych
                              przejezdna jest tylko ścieżka edukacyjna Izabelin-Laski. Macie jakieś
                              doświadczenia?
                            • megi.1 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:46
                              Witaj Marudko, wygrzejcie się z Cielątkiem pod kołderką i może zapodaj sobie
                              płukanie gardła wodą z solą o ile jesteś w stanie to znieść. No i tantum verde
                              też można w ciązy tzn mi ginekolog pozwolił.

                              Ja jutro też nie dotrę. U mikiego się dziś objawiła gorączka 38 stopni. Nie ma
                              innych dolegliwości więc myślę, że to zęby. Biedaczke jest taki spokojny i
                              spiący, zupełnie jak nie on.

                              Tatanko doczytałam, że Twój Maciuś to idealne dziecko jestsmile gartuluję takiego
                              grzecznego synkasmile

                              Jutko bardzo mi przykro. Ciężkie chwile przeżywacie. Pięknie napisałaś o swoim
                              tesciu to musiał być naprawdę dobry człowiek. Wierzę, że będzie czuwał nad
                              Lenką i całą waszą rodziną.
                            • althea35 Re: dzień dobry 30.04.07, 14:50
                              Marudka, nie no tylko nie epoke lodowcowa, zapodaj cos w cieplejszych
                              klimatach. Wit. C sobie zapodaj i siedz w cieple. A gardlo szalwia albo woda z
                              sola sobie mozesz wyplukac.
                              • lirio.a Re: dzień dobry 30.04.07, 15:41
                                Zimno brrrrr, a słonko tak pięknie świeci wink)

                                Hortiko ja myślę że L. przeżywa jakiś kryzys związany z nadchodzącycmi
                                zmianami, tylko sam przed sobą nie chce się do tego przyznać. Mam nadzieję że
                                jak zobaczy małą kruszynkę na usg, jak poczuje ruchy, to się zmieni.

                                Althea, wiesz ja też tak mówiłam tej mojej koleżance że co by to zmieniło gdyby
                                jej siostra wiedziała wcześniej - nic. Jedynie mogłaby się trochę psychicznie
                                przygotować, oswoić z tą myślą.
                                Ja się zapisałam na takie dokładne usg, ale zanim w schizy popadłam wink)
                                Zdecydowałam, że chcę mieć jakąs pamiątkę, bo ta moja ginka nie miała już dwa
                                razy papieru, żeby wydrukować zdjęcie z usg.

                                Erga w 13 tyg lekarz próbuje już robić usg przez brzuch, chyba że nie wiele
                                widać, to wtedy dopochowe. Ale większość dziewczyn wypowiadających się na forum
                                miała już przez brzuch. Erga ja zapisałam sie na 14 maja wtedy będę w takim
                                wieku ciążowym jak ty teraz wink)


                                Marudzia lepiej madagaskar niż epoką lodowcową wink)) Jednak wróciłaś. Dla dobra
                                małego brzdąca to lepiej.

                                Toska to już duża dziewczyna, już zaczyna bardzo dorośle myśleć.

                                Teraz na tym moim wyjeździe było istne przedszkole i tak się zastanawiałam jak
                                taki półtoraroczny berbeć myśli?? Skoro jeszcze nie mówi?? Dziewczyny ze
                                starszymi dziećmi pytanie - kiedy dzieci zaczynają mówić??
                                • bebell Re: dzień dobry 30.04.07, 16:33
                                  Hortiko-to nie Ty pecha przynosisz! A jak jest w puszczy to ja nie wiemsad(

                                  Lirio-myśli, myśli, i to całkiem sprytnie myśli. A z mówieniem jest bardzo
                                  róznie. I nie ma reguł. Tosia pierwsze słowo takie w miarę ludzkie i świadome
                                  wyrzekła majac niecały rok. Spojrzała na sufit, pokazala palcem na lampe i
                                  powiedzila:"bampa". I tak nam ta bampa potem towarzyszyla przez kilka miesięcy.
                                  Po bampie przyszedł czas na mama, potem na tata. Tak mniej wiecej jedno słowo
                                  dziennie przybywało. A taki mega rozwój nastąpił jak skończyła półtora roku.
                                  Słowa i zdania jak lawa zaczęły się wylewac. I jak skończyła dwa lata to
                                  właściwie normalnie się już z nią gadało. Natomiast synek naszych przyjaciół ma
                                  już dwa lata i dwa miesiące i nie mówi praktycznie nic. Mama, tata, da. Poza tym
                                  jakieś nieartykułowane odgłosy wydaje. A inny znajomy chłopczyk w wieku
                                  15miesięcy wierszyki Brzechwy z pamięci w piaskownicy deklamował.
                                  czyli różnie jestsmile))

                                  Marudzia-Lirio ma rację, lepiej Madagaskarsmile)

                                  k.
                                  • megi.1 Re: dzień dobry 30.04.07, 17:26
                                    Wpakowuję się do kieszonki Ergi razem z Mikimsmile niech ktoś wskoczy do drugiej
                                    dla równowagismile
                                    • fantaisie Re: dzień dobry 30.04.07, 17:52
                                      Dzień Dobereksmile

                                      Erguś, jestem zapakowana w kieszoncesmile)))))))

                                      Hortika, widzę że grupa chętnych na spotkanie drastycznie nam się zmniejszyła...
                                      to może ja po prostu podjadę na Starówkę?????

                                      Tatanko, nie ma za cosmile buziaki dla Was

                                      Idę robić obiad.
                                      • bebell Re: dzień dobry 30.04.07, 17:59
                                        My tez siedzimy u Ergi. W kieszonce po drugiej stronie niz Megi i Mikismile))

                                        u nas dzis trudny dzień. Za chwilę udusze starsze dzieckosad(
    • yskyerka !@#$&*( 30.04.07, 18:45
      Wstałam bladym świtem, pojechałam do Łomianek, zawracałam głowę właścicielce,
      a pan od kominków nie raczył zadzwonić, że nie przyjedzie, bo mu się samochód
      popsuł. Szybko przypomniał mi się cały repertuar słów powszechnie uważanych
      za niecenzuralne. Jak to moja mama mawia: miał szczęście, że jak tak brzydko
      nie mówię, jak sobie o nim pomyślałam.

      Dla pocieszenia poszłam na czekoladę do Wedla. smile

      Jeśli to jutrzejsze spotkanie dojdzie do skutku, nie zapomnijcie aparatu, co?
      Ja się od soboty bardzo udzielam rodzinnie, tak jeszcze będzie do końca
      tygodnia. Miłego długiego weekendu, dziewczynki! I... oby było cieplej!
      • megi.1 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:21
        Yskierko, ależ głupi ten facet z deficytem wyobraźni!!!

        Gorączka znowu w górę 38,2. Miki zasypia na siedząco a mi sie serce kroi. No
        nic biorę się w garść.
        • althea35 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:40
          megi, trzymajcie sie!!! Mam nadzieje, ze goraczka spadnie szybko. Moze to
          goraczka trzydniowa??? Zbijasz ja jakos??
          • megi.1 Re: !@#$&*( 30.04.07, 19:44
            Dałam Mikiemu czopek panadolowy, bo poprzednio dostał nurofen. Teraz śpi. Ja
            wiem, że może jestem nadopiekuńcza ale inaczej nie umiemsmile
            • feromonka Hej:) 30.04.07, 19:50
              Lirio przypadkiem zauważyłam, że my w podobnym terminach na wizyty chodzimy -
              ja sie zapisałam na 15 majasmile - dzień po Tobiesmile i dostajesz kopniaka w tyłek -
              nie można źle myśleć wszystko będzie z maluchem dobrze, zobaczyszsmile

              Matalko wszystkiego naj z okazji rocznicy!smile

              Ciekawe co tam u Ergusi...trzymam kciuki, może już dowiedza sie co w brzuszku
              siedzismile
            • fantaisie Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 19:58
              Boska pogodasad

              Lalisiu, super zdjęcie i faktycznie córa jakby urosłasmile))
              A rodziną się w ogóle nie przejmuj i zrób tak jak mówi mąż, ugotuj klasycznie i
              już, a co do butków, to wiesz czasami tak właśnie jest i trzeba czasu, żeby
              nóżka i bucik się do siebie dopasowały, niech dziewczynki noszą często ale
              krótko...może pomoże...

              Megi, całuski dla Mikiego, mam nadzieję że szybko mu przejdzie!!!!

              Bebelku, bardzo się cieszę, że więcej kaski będzie, rozumiem że nie tyle co ja
              mamtongue_outPP

              Lirio, faktycznie kop Ci się należy!!!! nie schizuj Kochana!!!!! będzie
              dobrze!!! A jeśli badania mają Cię uspokoić to rób i tyle!
              Może mąż się powoli w tych czułościach rozkręcasmile i już niedługo Cię dopieści, a
              tak na marginesie najlepsza metoda na dołki to wygadanie się na forum!

              Althea, super że mieliście taki rodzinny poraneksmile)) i jak zdjęcie???

              Tatanko, czuję się naprawdę dobrze! tylko ta wczorajsza wyżerka mi lekko
              zaszkodziła, ciągle mam zgagę... i dzisiaj nietoperek znowu był, chyba muszę
              uważać na to co jemsad

              Erguś, na pewno mąż oszalejesmile)) mój jeszcze ze mnę nie był i wychodzi na to, że
              teraz też nie pójdzie.

              Yskyerko, współczuję!!! kocham odpowiedzialność tego typu ludzi...ech...

              To ja chyba pochwalę moje męża, mój kochany gada z brzuchem, całuje jak wychodzi
              gdzieś, smaruje kremikami wieczorem a jak idziemy spać, to mówi nam, że nas
              kocha i żebyśmy słodko spali! nie będę na niego narzekać! a jak będę to robić to
              proszę o kopa!!!!!!!!!!
              • fantaisie Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 19:59
                Jeśli dobrze pamiętam to dzisiaj Matalka miała wizytę coś komuś pisała??????
                • feromonka Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:14
                  Faintasie Matalka wizyte ma w środę, dziś w kieszonce w Agaty jesteśmysmile
                  • lalisia78 Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:17
                    a mi jest pzykrosad wlasnie uslyszalam od meza ze jego rodzinka nie chce go
                    odwiedzac pzezemnie ze pewnie ja cos nagadalam i oni nie chca tak jak ja nie
                    chce tam jezdzic. odpowiedzialam to zeby powiedzial swojej rodzince ze jesli
                    mnie nie chca widziec to na na czas ich przyjazdu moge sie wyniesc do rodzicow.
                    • fantaisie Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:20
                      Lalisiu, domyślam się jak bardzo musi być Ci przykrosad(( trzymaj się i na ile
                      dasz radę olej ich! nie są warci Twego smutku!!!

                      Dzięki Feromonko! Ergusię to wiedziałam, ale nie mogłam sobie przypomnieć Matalki...
                      • feromonka Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:23
                        Ja właśnie na gg z Matalką rozmawiałam i mówiła że dobrze sie czuje, ale muli
                        ją w południe i popołudniu - najlepiej jest rano.
                        W środę będzie miała pierwsze usg i ma nadzieje, ze bedzie ok - a przecież musi
                        być!smile
                        Matalko buziakujesmile
                • megi.1 Re: Zimno, wieje, gdzie ten piękny weekend??? 30.04.07, 20:29
                  No to jeszcze dorzucę szort sprawozdanie z wizyty u dziadków.

                  No więc o mały włos mielibyśmy już samochód (renault megane z 2000 roku) ale
                  ktoś nam go zwinął sprzed nosa. No trudno, poszukiwania zatem trawją nadal.
                  Miki spędzał całe dnie w ogródku, na huśtawce, w takim drewnianym wózeczku
                  drabiniastym lub w swoim wózkusmile jak zwykle owinął sobie wokół palca całą
                  rodzine i bliższą i dalszą tymi niebieskimi oczamiwink zasypiał bez problemów,
                  budził się radosny i gulgotał, żeby dziadek usłyszał że już nie śpi i wziął go
                  z łóżeczkasmile dzień zaczynali od odwiedzin u mojej babci która jest obłożnie
                  chora i dla której Miki to taki promyczek radości w życiu pełnym cierpienia. Ja
                  wyrwałam sie kilka razy po sklepach, zakupiłam dwie pary spodenek dla Mikiego w
                  lumpeksachsmile i cieszyłam się szczęściem moich rodziców gdy byli z Mikimsmile to ta
                  w skrócie żebyście nie pozasypiały czytając ten mój posttongue_out

                  Doczytałam zaległości i jestem zawiedziona że moja nieobecność nie wywołała
                  dwóch kresek na teście.

                  Pituś jak Wam tam jest nad tym morzem, da się wtrzymać? (pytam o temperatury)

                  Fantaisie gratuluję występu dziewczyneksmile i super że akompaniatorkę zmieniąsmile

                  Potwors domek mi się podobasmile taki optymistyczny jestsmile

                  Widzę, że Lisica wywołałą dyskusjęsmile ja nie będę się wypowiadać, bo
                  jestem "wyznawcą" poglądów Bebelka i Pituśsmile i bytów mnożyć bez potzreby nie
                  będęsmile

                  Lirio nie shizuj kochana! Wszytsko będzie dobrze. Ja usg poówkowe miałam i
                  gdyby coś było nie tak to chciałam wiedzieć, żeby się z tą myślą oswoić.

                  Althea wysuwam taki wstępny wniosek, że dziewczyny jakoś mat nie lubią za
                  bardzo i nadają one się głównie dla chłopakówsmile

                  Bebell mam czapeczki tylko nie wiem jak się z Tobą umówić, żeby Ci je
                  podrzucić. Może poczekam z decyzją na rozwój sytuacji u Mikiego oki?

                  Marudka i jak się czujesz?

                  Melba super, że młoda doktorowa się sprawdzasmile

                  Ciekawe kiedy Erga się odezwie po usg.
                  • erga4 mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:35
                    i wierci się okropnie!! co chwilę uciekał lekarzowi!!
                    usg trwało godzinę!!! bo nie mogli złapać dobrze karku. i pomiar jest
                    niedokładny ale mieści się w normie. Lekarz któryy był Grekiem zawołał jakąś
                    lekarkę (też nie angielkę) żeby ona spróbowała ustawić malucha. No i też się
                    nie udało. dlatego mi mówiła że wynik jest w górnej granicy - trochę się tym
                    martwię ale podkreślała że to z powodu złego ułożenia dziecka. mój uparciuch
                    tylko stopy pokazywał - są takie słodkie!!!

                    serduszko pracuje prawidłowo - widziałam na czerwono i niebiesko krew utlenioną
                    i nieutlenioną. Bicie serduszka było cudowne!! mężuś cały czas był ze mną i
                    wpatrywał się w monitorek.
                    A ja trzymałam się za kieszonkiżebyście z nich nie powypadały. dziękuję za to
                    że byłyście ze mną.
                    • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:38
                      Erguś gratuluję tych cudownych widokówsmile
                      Buziaki dla małego wiercipiętysmile

                      i wyłażę dostojnie z kieszonki jako, że jestem stateczna matrona i pośpiech mi
                      nie przystoiwink
                      • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:41
                        Widzę Megi, że idziemy tym samym torem myśleniasmile)))
                    • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:40
                      Erguś, super i gratuluję cudownych widokówsmile)) na pewno wszystko jest
                      wspaniale!!! pogłaszcz małego wiercipiętęsmile))
                      • fantaisie Hortika! hop, hop!!!! 30.04.07, 20:51
                        Kotek co z jutrem????
                        • megi.1 Re: Hortika! hop, hop!!!! 30.04.07, 20:55
                          Fantaisie, no to musis być mały wiercipięta, a w przyszłości następca Kubicy bo
                          w samochodzie spędza tyle czasusmile

                          I domagam sie od Ciebie zdjątka jakiegoś skoro znow nie uda mi sie ciebie na
                          zywo zobaczycsmile ja chce w koncu zobaczyc ten brzuszek z Fantazyjnym maleństwemsmile
                      • feromonka Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:51
                        Erguś gratuluje tych widokówsmile pogłaszcz maluszkasmile
                        • erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:54
                          dzuęki tylko martwię się o tą przezierność - właśnie czytam o tym i jakoś mi
                          tak dziwnie...
                          • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:56
                            Erguś gdyby nie Twój stan błogosławiony to byś dostała kopa! nie szukaj
                            problemow gdzie ich nie ma! lekarz powiedzial ze pomiar jest niepraecyzyjny
                            wiec nie sugeruj sie nim !!!
                            • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 20:57
                              tzn nie sugeruj sie pomiarem a nie lekarzemsmile!!!
                              • hortika Monia, 30.04.07, 21:21
                                chętnie się spotkam, o której Ci pasuje? Jeżeli nie jutro, to może być też
                                każdy kolejny dzień aż do niedzieli jestem w zasadzie wolna.
                                Erga, ależ duży Wasz człowieczek!! widzę, że dołączasz do schizy Lirosad nie
                                dawaj się takim nastrojom!
                                Bebell, mam nadzieję, że Tośka przeżyła? Czy w Boso będzie o tym gotowaniu zupy
                                z małpy-ciekawam?
                                • bebell Hortiko... 30.04.07, 21:38
                                  Zupa z małpy prawdopodobnie za dwa tygodnie bedzie.
                                  Jak potwierdze to na 100% dam cynk.
                              • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:23
                                Erguś, cholera jasna!!! poczytaj o wózkach, mebelkach i innych cudach, a nie o
                                wynikach!!!!!!!! Megi ma rację, gdyby nie Twój stan to należy Ci się wielki kop!!!!!

                                Megi, właśnie od 30min poszukuję kabelka!!! i zaraz uduszę P. bo to on gdzieś
                                wsadził i nie mogę znaleźć!!! a zdjęcia mam z wczoraj więc mocno aktualnesmile
                                • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:26
                                  Fantaisie kazałaś sobie przypominać w takich chwilach, że masz kochanego mężasmile
                                  nie duś go, szkoda by go byłosmile

                                  Nie ma ktoś renault megane hatchback, którego chce się pozbyć?smile
                              • bebell Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:36
                                Megi-spokojniesmile) ja już jestem na takim etapie, ze daję coś na spadek
                                temperatury jak temperatura jest powyzej 38,5st. Ale też mi się serce zawsze
                                kroisad( my jesteśmy generalnie, więc czekam na znak-sygnał od Ciebiesmile)) i jak
                                pięknie brzytwę Ockhama stosujeszsmile)

                                Erga-weź ty nie panikuj! Dobrze jestsmile) i z kieszonki tez już wylazłam, choc
                                musze sie przyznac, ze troszkę się zasiedziałamsmile)

                                Fantazyjna-aż miło posłuchac o P. No, i spoko, ja Cię pierwsza kopnęwink)

                                Lalisiu-tulę. Wiem, ze nie jest Ci łatwosad((

                                Yskyerko-najbliższe tygodnie to będzie droga przez mękęsad( jak ja lubię
                                fachowcowsad( a jeśli chodzi o przeniesienie numeru w tepsie, no... to nam się
                                udało! trwało to bagatela 5 tygodni, ale przenieśli. Tylko potem pojawił się
                                problem, bo oprócz przeniesienia numeru chcieliśmy jeszcze przeniesc neostrade i
                                to zadanie troche przerosło fachowców. I zaczęła się jazda: my dzwonimy i
                                mówimy, nie działa. Oni nam: dziala. My: nie działa. W końcu przyjechac miał pan
                                do nas do domu i sparwdzic. Podaliśmy adres, w poniedziałek zadzwoniłam rano
                                potwierdzic montera, potwierdziłam jeszcze raz adres i czekam. Czekam, w końcu
                                pan dzwoni: i mówi:"jestem, ale państwa nie ma. już dwie godziny czekam."
                                Ja:"Jak to nie ma? Ja jestem. To pana nie ma." Pan:"Jestem. Stoje na klatce" Ja
                                otwieram drzwi, wyglądam na klatkę i mówię do słuchawki:"Jestem na klatce, pana
                                tu nie ma" On:"Jestem. A pani nie widzę." Ja:"To ja pana nie widze" On (z
                                pretensją):"Ja rozumiem, ze pani musiała wyjsc, ale prosze mi nie mówic, ze pani
                                jest!" Ja:"Panie, ja jestem!!! Prosze pana a gdzie pan jest? Na Mokotowie?"
                                On:"Na jakim Mokotowie??? Na Pradze jestem!!!!" I nastąpiła jasnoścsmile) panowie
                                podłączyli nam neostradę w starym mieszkaniusmile)) Anettko kochana, zycze Ci
                                powodzeniasmile))

                                k.
                                • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:42
                                  Bebell padłam!!!!!!!!!! genialni są jednak fachowcy!!!!!

                                  Słuchajcie, nastąpiła zmiana! spotykamy się z Hortiką w sobotę ok. południa na
                                  Starówce, jak będzie ładnie to spacerek, a jak nie to coś dobrego do jedzonka
                                  poszukamysmile

                                  Megi, nie duszętongue_out tylko szukam.... i nawet nie mogę zagonić męża do tego, bo
                                  przyjechał wodnik szuwarek i załatwia z nim coś do ogrodu...
                                • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:42
                                  No i po niecałych 3 godzinach od czopka znów gorączka 38,1 sad. Przeprasza, że
                                  wam tak na bieżąco relacjonuję ale jak sobie do was popiszę to mi pomaga.
                                  • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 21:43
                                    Oj męczy Mikiegosad(( ale na wieczór zawsze tak nabiera.... ślę fluidki!!!!
                                    • erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:06
                                      dzięki za kopniaki - należą mi się!! już przestaję marudzić!! pokazałam koledze
                                      zdjęcia z usg i od razu powiedział że widać że to chłopak :-=))) a ja nadal nie
                                      wiem - i pewnie dowiem się w polsce.

                                      i tak sobie myślę że skoro mały się źle ułożył a i tak mieściłł się pomiar w
                                      normie to musi być dobrze. no!!

                                      Buziaki dla was - dziękuję że jesteście. Kocham was.
                                      • megi.1 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:08
                                        dobranoc
                                        m.

                                        ps. Erga dobrze, że Ci zdrowy rozsądek powróciłsmile))
                                        • pitu_finka Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 22:28
                                          Hej!

                                          U nas zimno i wieje, ale jest bosko. Slonce swieci. Pobiegalam sobie dzis po
                                          plazy, potem bylismy tez na spacerze na plazy (Monia, polecam takie okrycie
                                          Teutonii od wiatru i deszczu, z takiego materialu co nie przepuszcza waitru - o
                                          malo nam glow nie pourywalo a u Zoski w wozku cisza i spokoj). Fajnie jestsmile

                                          Lirio, Erga, nie gadajcie glupot!

                                          Bebell, Tadzik ma zebasmile))) No, no, no.

                                          Megi, zdrowka dla Twojego lobuza. Nie martw sie, 38 to nie tak duzo, mam
                                          nadzieje ze juz jutro bedzie ok.

                                          Dobranoc laski, bo padam znowu.

                                          • fantaisie Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:31
                                            Pituś, biegaj, spacerujsmile po prostu korzystaj ile się tylko dasmile))
                                            I wózek coraz bardziej mi się podobasmile)))

                                            Wysłałam Wam jedno zdjęcie, niestety mój domowy fotograf dał ciała i jakość
                                            więcej niż miernatongue_out a ja wyglądam jak ostatnia mazepasad

                                            Idę spać. Dobranoc
                                          • lirio.a Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:32
                                            Erguś wiesz jak na pomiary to to usg jest na ostatnią chwilę, dlatego wynik
                                            jest duży. Mnie pani w provicie powiedziała że najlepiej jest zrobić takie
                                            pomiary w 11-12 tygodniu, ale można do 14 tygodnia. Ja późno podjęłam decyzję i
                                            już nie było bliżej terminów. Dlatego nie martw się, bo będzie dobrze!! A poza
                                            tym te pomiary to i tak do bani, widzisz jednym wychodzą ładnie, a potem jest
                                            szok, a czasem odwrotnie, ile to razy czytałam na forum że laska przestraszona
                                            wynikami robiła amniopunkcję i okazywało się że wszystko ok.
                                            Ale musiały być cudne widoki, zazdroszczę, a masz jakieś zdjęcia??

                                            Megi biedny mały Tadzik, mam nadzieję że do rana mu przejdzie.

                                            Monia, czekam na zdjęcia brzuszka.

                                            Feromonka ale wiesz że do 14 -15 maja jeszcze tyyyle czasu sad(

                                            Bebell piękna historia z tepsą big_grinDD No właśnie, pewnie zależy od dziecka bo na
                                            tym wyjeździe prawie dwuletnie dzieci gugały tylko po swojemu, a ja myślałm że
                                            taki dzieć już potrafi coś powiedzieć, niekoniecznie całym zdaniem ale chociaż
                                            pojdynczymi słowami.

                                            Miłego spotkania koniecznie z aparatem smile)
                                            Pituś gdyby się działo coś WIELKIEGO to daj esa proszę bo ja do niedzieli będę
                                            bez netu, teraz jadę w górki, mam nadzieję że nie zamarznę

                                            Bawcie się dobrze -dobranoc
                                            • erga4 Re: mój uparciuch ma 7 cm!! 30.04.07, 23:47
                                              Monia - jaki ty duży brzusio już masz!!!! To mój jest dużo mniejszy...

                                              Lirio - pewnie że mam zdjęcia!! A ponieważ nie mam skanera zrobiłam zdjęie tych
                                              zdjęć co by dziadkomo powysyłać smile) nikt nie wiedział że dziś idę na usg i to
                                              była dla nich niespodzianka. Rozmawiałam już i z mamą i z teściową. Obie patrzą
                                              w zdjęcie jak w obrazeksmile))
                                              I dzięki za pocieszenie - też czytałam trochę o tej przezierności. Poza tym
                                              przy zespole downa jest dużo wyższa przezierność. A nawet bardzo duża wcale nie
                                              musi oznaczać choroby genetycznej. Już jestem spokojna.
                                  • yskyerka Ant została ciocią! 30.04.07, 23:59
                                    "Zostałam ciocią!!! Mały ma 57 cm i 3700, jest podobny do tatusia smile"

                                    Bebell, ty mnie nie pocieszaj, bo na neostradę też muszę przenieść.
                                    I zapomniałam ci powiedzieć, że odcinki z dżunglii są rewelacyjne.
                                    Tak się tylko zastanawialiśmy, jakim cudem ktoś przepuścił reakcję WC
                                    na zupki w proszku. wink
                                    • ant25 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 00:46
                                      Dzięki Yskierkosmile)))))

                                      Dotrlam dom kompa bardzo zygzatowym krokiem smile))))
                                      JESTEM CIOCIA!!!!!!!!!!!smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                      • ant25 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 00:52
                                        Mały czuje sie dobrze i Mama teżsmile))
                                        Porod zakonczył sie cc

                                        Ma czarne krecone włoski i podobno wyglada na całkiem sporego chłopaczkasmile to
                                        są słowa Tatusiasmile))

                                        ja jestem przeszcześliwa!!smile))

                                        Jestem pod ogromnym wrazeniem az nie moge uwiezyc ze już pojawił sie kolejny
                                        cód narodzin !smileI jest On tez takim moim prywatnym cudem smile Bo jestem Ciociąsmile
                                        A to moja jedna z najważniejszych rólsmile)

                                        Strasznie sie cieszęsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        • olcialew1 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 04:00
                                          Ant gratuluje!!! Beda fotki, chyba sie pochwalisz? smile))
                                          Erga super widoki, az mi sie wezka zakrecila w oku jak sobie swoje widoki w
                                          pierwszy dziec 13-go tyg. przypomnialam.
                                          Co do badan pod katem zespolu Downa to tu nie robia przeziernosci tylko badanie
                                          z krwi, ten jakis troj cos tam chyba to sie zwie po polsku.
                                          Zimno u Was? To podsylam troche ciepla, za duzo go juz u nas to sie dziele.
                                          No i nie wiem co tam jeszcze.
                                          Aha Megi bedzie dobrze!
                                          Tadziowi gratulujemy zeba.
                                          Jak to jest karmic cycem dziecko juz uzebione? Gryza male bestie?
                                          Balbinka w szpitalu? Kiedy jej gin wraca?
                                          To dobranoc, pchly na noc, karaluchy.........
                                          • lalisia78 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 08:19
                                            ant gratuluje ciioci!!!!

                                            erga to masz malego wiercipiete i nie czytak takich rzeczy

                                            fantasia piekny masz juz brzuszek

                                            wklejam wam zdjecie tych butow i same sobaczcie czy one nie moga gniesc w piete
                                            jest tam szycie takie czerwone i todatkowo tam gdzie sie konczy ta skora to
                                            jest taki uskok wedlug mnie powinien on byc jakis lagodniejszy
                                            img407.imageshack.us/img407/231/p4280234re5.jpg
                                            • fantaisie Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 10:18
                                              Dzień Dobereksmile))

                                              Antuś gratuluję z całego sercasmile)))))))) teraz to masz bojowe zadanie być
                                              szałową ciociąsmile)) ale fajnie.........

                                              Lalisiu, tak to wygląda że może faktycznie obcierać, ale nóżka się przyzwyczai,
                                              zobaczysz. Ja mam takie stopy, że każde buty mnie załatwiają na cacy, nawet
                                              ostatnie klapki, które są miękkie i naprawdę wygodne zrobiły mi rany
                                              cięto-szarpanetongue_out więc mam nadzieję, że stópki Twoich panienek się dopasują!

                                              Erguś, no mam ten brzuszek i się tylko zastanawiam co będzie dalejbig_grinDD

                                              Idę na śniadanko!
                                              Buźka
                                              • erga4 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 11:09
                                                Antuś - gratuluję ciociowania!!!

                                                Monia - dlaej będzie tylko większy tongue_outPP

                                                A ja dziś słabo spałam.chyba za dużo wzoraj sie naczytałam... i mam tylko przed
                                                oczami panią doktor która mi tlumaczy że wynik jest wysoki ale nie jest zły i
                                                że mieści się w normie. Na karcie podsumowującej jest napisane: Normal
                                                intrauterine pregnancy. czyli komputer nie widział w tym nic złego. (bo to komp
                                                robi wszelkie obliczenia. Oprócz tego robią obliczenia na tzw "poziom ryzyka"
                                                I też pani mi tłumaczyła że wyszedł dobrze. Że gdyby był poniżej czegoś tam to
                                                musiałabym robić badania. Już głupieję od tego myślenia - idę do pracy.
                                                wierzę że będzie dobrze.
                                                • althea35 Re: Ant została ciocią! 01.05.07, 11:58
                                                  Erga, gratuluje ci 7 cm szczescia! Ale jak masz sie tak martwic caly czas to
                                                  lepiej zrob badanie wod plodowych, bo to jedyne pewne badanie, przeziernosc,
                                                  badanie krwi to wszystko statystyka. Ale ty masz chyba RH- z tego co pamietam,
                                                  wiec po badaniu wod musialabys miec podana immonuglobuline anty D.

                                                  Ant, gratuluje zostania ciocia!

                                                  Megi, jak Miki???

                                                  Zaraz lece ogladac brzuch Moni!

                                                  Ruda, jak zyjesz?? Juz roztajalas??

                                                  Ubralam Marysie pierwszomajowo i poszli z tatusiem zlozyc zyczenia urodzinowe.
                                                  • fantaisie Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:04
                                                    Erguś, nie kombinuj!!! nie czytaj! masz napisane, że jest w ok to jest i już! to
                                                    badanie miało Cię uspokoić a nie tak stresować!!!! jest dobrzesmile małe rośnie i
                                                    będzie dalej sobie rosło!!!

                                                    Althea, buziaki dla pierwszomajowej Marysismile))

                                                    Megi, spadła gorączka Mikiemu????
                                                  • althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:08
                                                    Monia, fajna masz kuleczke z przodusmile Ja tez taka mialam.
                                                  • hortika Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 12:17
                                                    Lalisiu, proszę o przekazanie wszystkiego najlepszego dla małej Alicji z okazji
                                                    urodzinek! Rośnij Maleńka zdrowo!
                                                    idę na polarny spacersmile
                                                  • melba7 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:04
                                                    Witamsmilewczoraj pracowałam od 10.00 (operacja), wyszłam z lecznicy o 15,
                                                    odebrałam kolezankę z dworca, i wio do domu po Kubę, Jarka i na imprezę...mój
                                                    mąż zakonczył zabawę około 22.00 (zapakowałam do taksówki i powiedziałam
                                                    kierowcy, dokąd ma go wieźć,i gdzie z taryfy wystawić, niezaleznie od tego,
                                                    czego by nie mówił;PP), a my z Kubą wrócilismy przed 2.00 w nocywink
                                                    AAAAAAAAle była impreza-dzieciaki szalały, rodzice teżsmile
                                                    Co ze spotkaniem?pozwalam sobie żywić niesmiałą nadzieję,że może to nie dziś,
                                                    ale np 3 maja?
                                                    Megi, jak Miki się czuje?
                                                  • matala6 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:10
                                                    i majowe klimaty wink))

                                                    Ergus Wiercipetek ma 7cm pieknie !!!!
                                                    Jutro mam wizyte i dostane zwolnienie,
                                                    ale nie usg crying - moze po 7 maja.
                                                  • melba7 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 13:34
                                                    Droga moja Ergo...no nie szalejsmilekomputer powiedział,ze jest dobrze, więc jestsmile
                                                    Monia-fajowo wygladaszsmilebrzuszek supersmile
                                                  • megi.1 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 14:25
                                                    Witajcie,

                                                    Zaczynam podejrzewac osławioną trzydni ówkę, bo gorączka jeśli nie jest
                                                    farmakologicznie obniżana to jest cały czas około 39 stopni. Miki gdy gorączka
                                                    spada jest radosny, dośc sporo je i ogólnie nie wygląda na chore dziecko. Noc
                                                    jednak nie należała do udanych tzn. spałam 4 godziny.

                                                    Monia, Fantazyjne ma całkiem miły apartamencik w Twoim brzuszkusmile kwitnąco
                                                    wyglądaszsmile

                                                    Marudka jak sie czujesz? Melduj sie kobieto!

                                                    Melba no to Kuba ma imprezową naturę po mamiesmile)) i fajnie tak posaleć na
                                                    imprezie z własną latorośląsmile))

                                                    Erga komu by człowiek maił wierzyć jak nie komputeromsmile)? Jeszcze raz
                                                    powtarzam: wszytko jest w porządku u maluszka Twegosmile!
                                                  • althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:09
                                                    Megi, skoro nie ma zadnych innych objawow poza goraczka to pewnie trzydniowka.
                                                  • fantaisie Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:22
                                                    Melbuś, nie ma to jak udana imprezkasmile))) i na dodatek z synemsmile)))))))
                                                    A spotkanie jest przełożone na sobotę.

                                                    Megi, to pewnie trzydniówka, to trzymajcie się! ściskam bardzo mocno!

                                                    Matalko, fajnie że zaglądasz, a może jednak uda się zrobić usg? czy tam po
                                                    prostu w gabinecie nie ma? a zwolnienie też potrzebujesz.

                                                    Ciekawe jak tam Hortika na polarnym spacerku?????

                                                    Ja się przespałam, a teraz siedzę w oparach smażonych mielonych i mam
                                                    śliniotoktongue_out fajnie jak mama ma dzień i gotujesmile)))
                                                    I podobno śnieg padał?????
                                                  • althea35 Re: Maj się rozpoczyna:) 01.05.07, 15:28
                                                    megi, Mikus jest super!!! A jaki on juz duzy, w koncu chlopak bedzie mial rok
                                                    lada chwila. A ja rok temu zaszlam w ciaze... jak ten czas leci.

                                                    Ale Maryska sie dzisiaj zalatwila. Rzygnelo jej sie tak, ze normalnie fontanna
                                                    byla nad nia. Sukienke miala do pasa mokra ale nie wzruszylo jej to wcale,
                                                    nawet sie nie rozplakala, ani nawet skrzywila.
    • lalisia78 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:28
      pokoj wystrojony w balony dziewczynki a sukienki i czekamy na goscismile)

      a jutro robie wielkie poswiecenie dla meza i jade do tesciow jedziemy rano i
      wieczorem jak dziewczyny beda mialy juz isc spac wracamy czyli 7 godzin w
      samochodzie
      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:29
        Lalisiu, usciski urodzinowe dla Alicji!!!
      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:30
        U nas na stronce pojawily sie nowe zdjecia.
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:32
          Lalisiu, wszystkiego naj dla Alicji!!!! i spokojnej wizyty...

          Althea, ale ten czas lecismile
          A ja się tam wcale Marysi nie dziwię, co będzie się stresować pawiembig_grinDDD
          • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:39
            Obejrzałamsmile

            Marysia słodko się śmiejesmile))))))))) i tak już wydoroślała!!! a zdjęcie w
            kwiatkach(zwilcach??) boskie!!!!

            Miki, ma takie już wspaniałe uzębienie, że padłam z wrażenia!!!! nie mogę w to
            uwierzyć, że jest już taki duży... ale chłopak będzie laski bałamucił...
            • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 15:41
              Tak Monia to zawilce.
              • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 16:41
                wszystkiego najlepszego dla Lalisiowej Córysmile
                Althea, ja chyba gdzieś posiałam linke do Was...mogę prosić?
                Megi, jaki Miki jest juz wielki...a dopiero co go trzymałam maleńkiego na
                kolanach w Arkadii,a on sobie spał...jak ten czas leci.
                • matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 17:23
                  Monia slicznie wygladasz i kwitnaco!!!

                  Oj, Szkoda mi Mikiego!!

                  I Tadzio z zabkiem musi dobrze wygladac wink)

                  Alicji wielkie kissy sle i wszystkiego naj!!
                  Prawie tez bym 1 maja przyszla na swiat,
                  ale przyszlam drugiego wink)

                  Melbus - tak trzymac imprezowo!

                  Ergus i Lirio nie przejmujcie sie - wszystko bedzie dobrze!

                  Marudzia wygrzej sie, odpocznij i zajrzyj do nas wink)

                  Ant super, ze jestes ciocia.

                  Jutro rano lekarz - tam w gabinecie nie ma usg crying
                  A potem Beskid Zywiecki i sielanka do niedzieli wink))

                  Pospalam sobie po poludniu jak mnie zaczelo mulic,
                  a teraz do jedzenia salatki jarzynowej sie przymierzam wink))

                  Pozdrawiam majowo wink)))))
                  • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 20:08
                    i własnie zaczęłam pełna para kolejny cykl.Bez kondolencji, pliiiizsmile
                    Wczoraj na imprezie pogadałam sobie z moją koleżanką, która ma trzech
                    chłopa-8-letniego i dwóch 3 letnich bliźniakówsmilea sasiedzi mają dwuletnie
                    bliźnięta-chłopca i dziewczynkę, i gospodyni teżsmileale jej bliźnięta już
                    pełnoletnie...
                    • hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:11
                      Monia-przefajny masz brzuchol! Spacer jakoś przetrwałam, był baardzo długi-do
                      ronda Zawiszy i spowrotemsmile
                      Megi, a ma Miki wysypkę? bo to chyba jeden z objawów trzydniówki.
                      Althea, podeślesz mi też link? Tamten za nic nie chce działać.
                      zaserwowałam sobie dużą dawkę zaległych odcinków Boso przez świat, chyba limit
                      transferu wykorzystam..
                      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:13
                        Hortika, wysypka pojawia sie po 3 dniach, przez te trzy dni jedyny objaw to
                        wysoka temperatura.

                        Linka poszla do zainteresowanych.
                        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 21:39
                          I znowu była drzemeczka, mam nadzieję że będę w nocy spaćsmile

                          Dostałam esa od Tatanki, niestety nie ma netasad Maciuś ok, dzisiaj miał
                          podcinany język, był bardzo spokojny, od razu łatwiej mu się je a Tatankę mniej
                          bolą brodawki!

                          Hortika to strzeliłaś spacerek w tym mroziesmile)) jestem pod wrażeniemsmile))

                          Melba, czyli jednym słowem przed Wami rozkoszne bliźniakismile i wcale Cię nie tulętongue_out

                          Dziewczynki duże dzięki za przemiłe słowasmile)) rozpływamy się z brzuszkiem z
                          radoścismile
                          • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 22:00
                            Znów 39.5
                            Jutro chyba ściągnę jakiegoś lekarza, żeby go osłuchał. Będę spokojniejsza
                            wtedy.

                            Dobranoc
                            m.
                            • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 22:09
                              Oj ostro podskoczyłasad(( bidulek na pewno to go męczy!
                              Niech przyjdzie lekarz, będziesz wiedzieć co się dzieje. Buźka
                            • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 22:29
                              Dobranoc Kochane
                              • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 01.05.07, 23:46
                                Althea - ja mam grupę krwi B+ czyli musi być OK.
                                Jeszcze się troszkę denerwuję ale już mniej. Mężuś mnie pocieszyłże wpisali
                                najwyższą wartość z tych wszystkich pomiaów. Bo on patrzył na te cyferki i
                                mówił że kilka razy był niższy.
                                • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 08:53
                                  Yo!

                                  Megi-jak Miki?

                                  Hortika-i jak sciągnęły się?smile))

                                  Ant-gratulacje.

                                  Monia-fajną masz spódnicę na tym zdjęciusmile)

                                  Melba-jak J? doszedł juz do siebie?smile)))

                                  Lalisiu-najlepszego dla Alicjismile))

                                  Althea-ja tez poprosze o link, bo mi wcięłosad( oglądałam chrzcielne Cytrusiatka,
                                  boskie sawink))

                                  A Tadek zęby ma dwasmile))
                                  A wczorajszy dzień spędziłam zagrzebana w szafie. Posegregowałam rzeczy
                                  dzieciaków, wyciągnęłam letnie ciuchy Tośki, poprzytulałam sie do najmniejszych
                                  ubranek i... tak mi się zachciało znów byc w ciążysmile))

                                  k.
    • bebell Megi... 02.05.07, 09:20
      obejrzałam sobie cały album Mikiego. I... poryczałam się.
      Fajny jest Mikołajsmile)

      k.
      • ktat witamy 02.05.07, 09:27
        dawno nas nie było i mam ogromne zaleglosci
        postaram sie nadrobic
        pozdrawiamy
        • pitu_finka Re: witamy 02.05.07, 09:48
          A dlaczego ja nie wiem gdzie jest album Mikiego??? Megi, mam nadzieje ze Miki
          szybciutko dojdzie do siebie.

          Bebell, snilo mi sie dzis ze bylysmy obie w ciazysmile Dwa zeby!!! Zosia czuje
          sie zawstydzonasmile

          Fajnie jest nad morzemsmile

          Buziaki laski, jak juz zostane tu sama to bede bardziej rozmowna.
          • megi.1 Re: witamy 02.05.07, 10:52
            Ha Bebell ja też będąc u rodziców dorwałam się do małych ubranek Mikiego i
            miałam takie same uczucia jak tysmile No i dwa zęby Tadzika to niemałe
            osiągnięciesmile) gratulacjesmile!

            Pituś dobrze, że nad morzem miło czas Wam płyniesmile

            Lalisiu spóźnione ale z serca płynące życzenia urodzinowe dla Alicjismile) niech
            rośnie zdrowo i będzie dla Was źródłem dumy i radości rodzicielskiejsmile

            Noc była zła ale nad ranem Miki trochę odespał jej trudy. Gorączka nadal sie
            podnosi jak przestają leki działać.
            • melba7 Re: witamy 02.05.07, 11:05
              Bebell, czyli dwie pary butówsmile
              A mi cały czas te chłopaki-bliźniaki chodzą po głowie...takie dwa słodkie
              blondaski obcięte na pazia, ale dwujajecznesmilekiedys myslałam,ze gdyby mi się
              trafiło jeszcze dwóch chłopa, zabiłabym się własną pięscią, ale zmieniłam zdaniesmile
              Na razie męczy mnie @.
              • bebell Re: witamy 02.05.07, 11:12
                Pituś-powiedziałam wczoraj Wojtkowi, że fajnie by było gdybysmy znów były w
                jednym czasie w ciązy. ty sobie urodzisz chłopczyka, ja dziewczynke i znów ich
                poswatamysmile))

                Melba-no, ba! wiadomo, ze dwie pary butówsmile) i jak wczoraj napisałas o tych
                bliźniakach to tak sobie pomyślałam, ze bliźniaki to jest dobry pomysł. Boje sie
                że po trzecim dziecku W odmówi posłuszeństwasmile) znów nie chce dzieci więcej, bo
                ząbkowanie Tadzia plus choroba obojga dały nam w kosc odrobinę. Powiedziałam mu,
                że olewam jego gadanie, bo jak będe chciala to sobie zajde w ciążę i tak. Ba!
                zajdę sobie w ciążę z nimsmile) zrobił glupią mine na takie dictumsmile)
                • bebell Re: witamy 02.05.07, 11:14
                  Ciekawe jak tam Lalisi u tesciów?? Mam nadzieję, ze to będzie jednak miła wizyta...
                  • bebell Re: witamy 02.05.07, 11:14
                    Maruda-a Ty co??? zamrozilas się przy tej epoce lodowcowej na maksa???
        • bebell Re: witamy 02.05.07, 11:15
          Ktat-Ty nie nadrabiaj, bo i tak nie dasz radysmile) pisz dobra kobieto co u Ciebie
          i Martynkismile))
          • fantaisie Re: witamy 02.05.07, 11:21
            Dzień Dobereksmile
            I już mnie nie masmile lecę na lodysmile)))

            Tadzik ma dwa zębysmile) gratulacje!!!!!

            Buźka dla Mikiego!

            Pituś, brykaj nad morkiem!!!!!!!

            papa
            • fantaisie Re: witamy 02.05.07, 11:21
              Jeszcze na chwilkęsmile Bebelku i Pituś plany macie genialnesmile)) bierzcie się do
              milusiej robotysmile))))
              • fantaisie Matalko i Olciu!!!!! 02.05.07, 11:24
                Matalko, wszystkiego naj, naj, najlepszegosmile)) niech C brzusio pięknie
                rośniesmileradości każdego dnia i czego tylko sobie tam zamarzyszsmile))

                Olciu, a Wam uśmiechu i energii, niech Fruzia cieszy Was na maksa!!!!! i też
                niech się marzenia spełniają!!!!

                Świętujcie dzisiaj dziewczynki!!!!!!!!!!!
                • bebell Re: Matalko i Olciu!!!!! 02.05.07, 11:30
                  I ja i ja dołączam się do życzeńsmile)

                  Matalko-co by Maleństwo było dla Was nieustającym źródłem samych radoścismile))

                  Olcia-ściski dla Ciebie i Męża Twegosmile))
          • althea35 Re: witamy 02.05.07, 11:26
            Bebell, linka poszla.

            A tak w ogole to witam w dniu flagi panstwowej.

            Bylismy wczoraj na imprezie z Marysia i sie dziewczyna nawet zachowywala.
            A dzisiaj idziemy na kontrole do lekarza i na szczepienie. Boje sie!

            Bebell, widze ze Tadeusz szaleje!

            Marudka, gdzie ty sie podzialas?? Co to ma znaczyc takie nieodzywanie sie!

            Pitus, czy wy jechaliscie droga krajowa nr. 7??? Interesuje mnie jak tam
            wyglada sytuacja.
            • bebell Re: witamy 02.05.07, 11:33
              Althea-dzieki za linkęwink) juz sobie obejrzalamsmile) a Pituś jest w Świnoujściu,
              więc chyba siódemką nie jechali... a wy kiedy się wybieracie? już coś wiecie?
              • althea35 Re: witamy 02.05.07, 11:41
                Dzieki bebelku, skoro sa w Swinoujsciu to 7 nie jechali...
                Jechal ktos ostatnio 7???
                Plan na dzien dzisiejszy wyglada nastepujaco, wyjazd 15 czerwca. Czyli 16
                powinnismy byc w W-wie.
                • melba7 Re: witamy 02.05.07, 13:02
                  I ja tez zyczę Wam, dziewczyny, wszystkiego co najlepszesmile
                  • erga4 Re: witamy 02.05.07, 13:31
                    Dzień dobry
                    Witam Ktat - co u ciebie i Martynki???

                    Matalko, Olcia - najserdeczniejsze życzenia!!!

                    I mam dziś bardzo dobry humor. Zdjęcie maluszka oprawiłam w ramki i sobie na
                    nie patrzę. Jest takie słodkie!!!
                    • erga4 Re: witamy 02.05.07, 13:34
                      i założyłam sobie albumik tak jak Tatanka na fotosiku smile) czy ktoś ma ochotę
                      zerknąć??
                      • melba7 Re: witamy 02.05.07, 14:19
                        Erga, rzuc linkąsmile
                        • althea35 Re: witamy 02.05.07, 14:29
                          Erga, rzucaj linkesmile Super, ze humorek dopisuje.

                          Marysia zaszczepiona. Patrzy teraz na mnie z wyrzutem: "On mi zrobil krzywde a
                          ty nic nie zrobilas!!!".
    • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:08
      Antuś - Bartoszek cudny!!!!!

      Link do stronki poleciał!!!
      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:30
        Ania, maly cudny i jak ma duzo wloskow!

        Erga, super wygladasz i malenstwo tez fajnie juz widac.
        • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:48
          To ja sie witam i Tadziowi gratuluje dwoch zebow.
          Mikiemu zycze zdrowka a Megi sily.
          Matalko wszystkiego najwspanialszego w zyciu.
          Ja dziekuje bardzo za zyczenia tylko nie wiem z jakiej to okazji smile)) No
          urodziny we wrzesniu a rocznica za miesiac smile
          Althea a Wy nie lecicie samolotem z Maryska?
          • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 15:59
            Olcia, sklaniamy sie raczej ku podrozy samochodem. Raz ze w samochod wiecej sie
            da spakowac, dwa jak polecimy samolotem, to i tak do celu musimy jakos
            dojechac, a to jeszcze spory kawalek, trzy chcemy zostac dosyc dlugo i bez
            samochodu bedziemy troche odizolowani.
            • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:41
              Olcia-w tabelce jak byk jest 2.05!!! zmienic trzeba??smile))
    • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:49
      Ant-ależ on kudłatysmile))

      Erga-fajne to zdjęciesmile))) Super jest taki człowieczek małysmile))

      Althea-no, ten termin nam pasujesmile)) mam nadzieję, ze nic nie zmienicie i się
      spotkamysmile) oczekiwac Was będziemy z herbatką. I mam nadzieję naprawic swój
      nietakt z poprzedniej wizyty twojego M u nas.
      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 16:58
        bebell, super ze wam pasuje!!!! to my jeszcze o cytryne poprosimysmile)))
        • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 18:29
          Althea Ty cytryne to lepiej z soba wez bo co bedzie jak ta zakupiona przez
          Bebell Toska schowa tak jak sitko? smile))
          To w takim przypadku faktycznie lepiej samochodem jechac.
          Bebell no to chyba trzeba zmienic w tabelce smile Przez chwile to sie
          zastanawialam czy ja dobrze pamietam ze to czerwiec bl.
          Ergus albumik masz fajny a ten maly kudek normalnie bomba.
          Fantazyjna faktycznie masz sie czym pochwalic smile)) nos go z duma i wypinaj.
          Mi Julka tez od razu wyskoczyla a potem juz mi malo brzuch rosl.
          Ant Bartus slodzik jest, i te wlosy...
          Ja robie liste co ma mi brachol z PL przywiesc za 6 tyg. Jakies pomysly co do
          czegos dla dzieci, cos co warto by miec a u mnie niet??
          • fantaisie Wieści od Matalki! 02.05.07, 19:01
            Mam L4, brać dalej luteinę, odpoczywać i leżeć. Mój Aniołek nad nami czuwasmile USG
            na 14 maja o 18:10. Jesteśmy już spakowani i za trochę ruszamy w górki, dla mnie
            lekkie spacerki z maluszkami koleżanki. Duże buźki dla Forumek!
          • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:04
            Hej, dopiero wróciłamsmile ale fajny dzionek!

            Antuś, Bartoszek śliczny i jakie ma długie włoski!!!

            Erguś, dzięki za linka! i też masz już ładnego brzusiasmile

            Althea, widzę że plany się krystalizująsmile)) czekamy, czekamy!!!

            Olcia, w tabelce jak byk jest 2.05smile)) będziesz mieć podwójniesmile

            A ja sobie dzisiaj połaziłam po sklepach, wypatrzyłam torebkę i zamierzam męża
            na nią naciągnąćsmile)))
            A jak wróciłam to dostałam pyszny obiadeksmile dzisiaj u nas była botwinka!!! i mam
            rozpacz w oczach, bo nie mogę już więcej zjeśćtongue_outPPP
            • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:21
              Olcia-a propos sitka: czy ja wam pisałam, ze sie znalazło??? Znalazło się ze dwa
              tygodnie temu. Tośka wepchnęła je za kaloryfer w naszej sypialni. W życiu bym
              nie pomyślała, ze ono sie tam zmieści, a widać nie było, bo on nieżeberkowy
              jest, ten kaloryfer. Razem z sitkiem wepchnięty był tam tez pęk balonówsmile)

              Monia-nabylam truskawki. Obrzydliwe sąsad( do "naszych" to im daleko. Nabylam też
              rabarbar i robie placek z rabarbarem jutro.

              Jutko-a moze tak kontrolnie bys sie odezwała?

              k.
              • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:32
                Bebell to teraz masz dwa sitka smile)))
                Placka z rabarbarem to bym zjadla.
                Jutka wsiakla, Jesienna, sekcja wloska, Tycji dawno nei bylo i kogo tam
                jeszcze?
                • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:52
                  Bebelku, ja Cię chyba strzelęsmile)) placek z rabarbarem!!!! pomimo tej botwinki
                  mam regularny śliniotoksmile))))
                • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:54
                  Doczytałam o sitku! nie ma to jak inwencja twórcza Tosismile))
                  I P. też dzisiaj kupił truskawki i też są beznadziejnesad(( czekam na nasze...
                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 19:58
                    Tiaaa... ja prosze wiecej o czekoladzie i truskawkach!!! Ja w ogole mie dostaje
                    slinotoku...
                    Ale juz 3 razy zjadlam zolty ser i wczoraj kawalek tortu.
                    • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 20:02
                      Althea, obiecuję że już się nie będę nad Tobą znęcaćsmile buźka!

                      A tak w ogóle to muszę się wyżalić... próbowałam sobie dzisiaj kupić
                      buciki-baletki i wyglądam w nich jak kaczkasad(( bez skojarzeń tylko proszętongue_out
                      A tak uczciwie to na obcasach tak sobie mi się teraz chodzi...
                      • zuza1978 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 20:47
                        Hej, właśnie dzwoniła do mnie Balbinka, ciągle leży w szpitalu. Chcieli ja
                        wykopać (bez uprzednich badań), ale już wrócił jej lekarz, zrobił aferę,
                        stwierdził, że cały czas jest zagrożenie porodem przedwczesnym i nakazał leżeć.
                        Cały czas bierze feno-coś tam, o ile dobrze zrozumiałam, to cały czas ma
                        rozwarcie i wyglada na to, że jeszcze trochę poleży.
                        A u mnie? korzystam z wolnych dni, męczę się łukiem na kursie, szykuję siły do
                        remontu łazienki, odpoczywam od pracy i swojego lekarza i dobrze mi z tymsmile
                        Dziękuję za wszystkie zdjęcia maluszków i brzuszków.
                        Buziaki.
                        M.
                        • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:12
                          Witaj Zuza smile Odpoczywaj sobie, odpoczywaj. Lukow duzo nie ma na ulicach takze
                          spoko smile.
                          Dobrze, ze Balbinka w szpitalu, nie dobrze ze dalej ma rozwarcie. Duze ma to
                          rozwarcie, wiadomo moze?
                        • megi.1 Wieści od Marudki 02.05.07, 21:17
                          Marudka przesyła całusy. padł jej net więc się nie odzywa a jutro wyrusza na
                          działkę bo już lepiej się czujesmile

                          Dobrze, że lekarz Balbinki już nad nią czuwa. Swoją drogą to jakieś wariactwo
                          wysyłąć ja z rozwarciem do domu.

                          Matalko wszystkiego najlepszego! Niech maluszek zdrowo rośnie pod Twoim sercem
                          a mąż otacza miłością i opiekąsmile!

                          Olcia wiesz, że ja chyba jeszcze Twojej Julci nie widziałam?? Jak to możliwe??
                          Pliss podeślij mi jakieś zdjęciesmile

                          Monia ja balerinek nawet nie przymierzam, bo wyglądam w nich jak słoń w
                          skarpetkchsmile

                          Althea tak patzrę na te zdjęcia Marysi i tak mi się wydaje, że to będzie
                          kobieta z mocnym charakteremsmile

                          Ant ależ śliczny ten maluszeksmile a czuprynę ma że ho hosmile! pewnie po ciocismile

                          Erguś kwitnąco wyglądaszsmile i zdjęcie z usg słodziutkiesmile

                          U nas nadal gorączka, M. zawiózł mocz Mikiego do analizy. Jutro jak nic sie nie
                          zmieni przyjedzie lekarz.

                          Dobranoc
                          m.
                        • megi.1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:18
                          Zuza wypoczywaj! A ten remont łazienki to taki kapitalny ma być? Jeżeli tak to
                          duuuużo sił będziesz potzrebowaćwink
                          • olcialew1 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:30
                            Ok Megi juz sle.
                            Mruda niech uwaza co sie znowu nie przemrozi do kosci.
                            • hortika Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 21:44
                              Dołączam się do życzeń dla Matalki!
                              Althea- Marysia sporo urosła, fajna z niej panienka.
                              Erguś-dzięki za fotki, ciekawe kto u Ciebie mieszka? bardzo lubię te zdjęcia z
                              usg, tak mi się przypomina jak Tomka tak fotografowano.
                              Bartuś cudny!
                              bebell-ściagam regularnie, na razie limit transferu jeszcze przede mną. Jeszcze
                              ze trzy odcinki mi zostały. I mimo mojej miłości do Afryki najbardziej jednak
                              podobają mi się te dwa ostatnie. Ciekawe czy Tadek na dwóch zębach na razie
                              poprzestanie czy też pójdzie na całośćsmile
                              Wróciłam przed chwilą z To Lubię- czekolada i jabłka nadal pysznesmile
                              Megi podeślesz w wolniejszej chwili jakieś fotki Mikiego?
                              • kocurek100 Re: Wieści od Balbinki 02.05.07, 22:01
                                Czesc Dziewczynki 

                                Dawno mnie nie bylo ale caly czas o Was pamietam. W pracy nie za bardzo mam
                                czas zeby podczytywac, a w domu spedzam kazdy moment z Julcia. Ostatnio padl mi
                                router i nie mialam dostepu do netu w domku, wiec nawet jak Julcia poszla spac
                                nie mialam jak Was poczytac. Dziekuje za wszystkie sliczne fotki! Skladam
                                zalegle zyczonka wszystkim ostatnio swietujacym  przesylam wszystkim calusy!!!!
                                Przelecialam tylko poprzedni i obecny watek – pewnie juz nigdy nie bede na
                                biezaco...

                                Jutko, przytulam mocno... to straszne, ze tacy dobrzy ludzie zazwyczaj odchodza
                                tak wczesnie... Jestem pewna, ze Tesc bedzie sie Wami opiekowal, bedzie Waszym
                                Aniolem Strozem.

                                Balbinko, trzymaj sie dzielnie! I zadnych stesow wiecej! Wrzuc na luz i bedzie
                                dobrze, sierpien juz tuz tuz 

                                Pitus, fajnie, ze jestes nad morzem  trzymam kciuki zeby ciepelko szybko
                                nadciagnelo!

                                Bebelku, gratulacje dla Tadzika za obydwa zabki! My nadal czekamy na Julkowe –
                                czaja sie juz od grudnia... dziasla mega napuchniete a tu nadal cisza...
                                No i super, ze w koncu sitko sie znalazlo! 

                                Lalisiu, butki niezbyt piekne ale czego sie nie robi dla dobra dzieciaczkow!

                                Monia, ale masz kuleczke  i ja tez liczylam tygodnie tak jak Ty  moja lekarka
                                rowniez 

                                Megi, mam nadzieje, ze u Mikiego goraczka spadnie lada moment! wyniuniaj
                                przystojniaczka od cioci!

                                Antus, gratulacje – maly sliczniutki  i taki kudlaty 

                                Ergus, malenstwo slusznych rozmiarow  brzuszek tez rosnie! Alez ten czas
                                leci...

                                Matalko, wszystkiego naj!

                                Przeczytalam tez co myslicie na temat wychowywania dzieci i mam
                                pracujacych/niepracujacych. Ogolnie moge powiedziec, ze bardzo zazdroszcze
                                wszystkim tym mamom, ktore moga sobie pozwolic na luksus jakim jest okres
                                wychowawczy. Niestety nie bylo mi dane tego doswiadczyc... z drugiej jednak
                                strony moge ocenic okres w ktorym bylam w domu z Julcia i okres kiedy
                                pracuje... i kiedy tak sobie porownuje to mysle, ze kiedy bylam w domu czas
                                przelatywal mi przez palce.Sumujac czas zajmowania sie dzieckiem w obu tych
                                okresach moge spokojnie powiedziec, ze teraz jestem bardziej sumienna mama.
                                Wczesniej w perspektywie mialam caly dzien na zrobienie czegos z Julcia i
                                swiadomosc, ze jeszcze zdaze. Tak wiec byla grana ksiazka, sprzatanie, internet
                                itd.– bardzo czesto nie tylko wtedy kiedy Julcia spala... Teraz mam kilka
                                godzin zanim ona zasnie i spedzam ten czas bardzo swiadomie, tylko z nia. Czas
                                na pozostale sprawy mam wieczorem. Oczywiscie zanim wrocilam do pracy bardzo
                                cierpialam, ze bede musiala sie rozstac z dzieckiem – pierwszy dzien byl
                                szczegolnie trudny. I tak sobie mysle, ze zarowno dla matki jak i dziecka zaden
                                wiek nie jest latwy zeby sie rozdzielic. Zawsze zakluje serduszko... i jedno i
                                drugie...

                                no a teraz musze leciec, K. zaprasza na film smile calusy!!!
                                postaram sie zajrzec jutro!!!
                                • fantaisie Dobranoc 02.05.07, 22:15
                                  Idę spać.
                                  Kocurek sie pojawiłsmile)) jak miłosmile)) buźka dla Was!

                                  Dobrze, że jest już lekarz Balbinki i dobrze się nią teraz zaopiekuje.

                                  Zuza, to zbieraj siły na ten remont. I odpoczywaj od nakręcania się!!!

                                  Megi, mam nadzieję że wszystko u Mikiego jest oki!!!

                                  A nam zrobiło się trochę cięzko na sercu, bo właśnie dostaliśmy informację, że
                                  teść jest znowu w szpitalusad i było podejrzenie o udar, ale na szczęście to nie
                                  to... martwię sięsad P. chodzi po ścianach.... jasny gwintsad((
                              • jutka7 melduję się 02.05.07, 22:12
                                zmęczona, bo ciągle jestem w rozjazdach, mimo że nie wypoczynkowych

                                Megi mam nadzieję, ze Mikiemu spadnie gorączka i nie będzie się biedak męczył.
                                Uściskaj go ode mnie!

                                Erga, Twoje małe ma się dobrze, nie szukaj problemów, wszystko jest dobrze smile a
                                jak mąż teraz reaguje? zmienił nastawienie?

                                Fantaisie jak Ty smakowicie opisujesz swoje posiłki smile aż sama mam slinotok smile
                                ja za to opycham sie czekoladą codziennie, lody codziennie i zaczynam się czuć
                                z tym źle, bo ile można jeść takiego śmiecia??

                                Antuś gratuluję bratanka! smile jestem pewna, ze ciocią będziesz fantastyczną smile

                                Bebellku dla Ciebie się melduję smile Jesteś niesamowita z tymi dziećmi smile ciekawe
                                czy bliźniaki ostudziłyby już Twoje matczyne zapędy smile) A Tosia cudna, i taka
                                podobna do taty smile

                                Melbuś kiss**

                                Matalko, super, ze wszystko gra. Miłego odpoczynku!

                                Althea szykuje się do wizyty w Polsce, fajnie smile muszę sobie obejrzeć Marysię w
                                zawilcach smile

                                Tatanko, podcinanie języka wywołało u mnie dreszcz, ale skoro jest dobrze to
                                ciesze się.

                                Balbince szpital służy, to tez dobrze, pewnie się uspokoiła gdy wrócił jej
                                lekarz.

                                Zuza odpoczywaj i nabieraj sił

                                A ja dawno nie zaglądałam, wróciliśmy dziś od teściowej, smutno tam i pusto,
                                teściowa w słabej formie, ale to normalne, czasu potrzebuje bardziej niż inni i
                                na pewno dużo go jeszcze upłynie zanim sie pogodzi ze stratą męża. Przygniotła
                                nas ta atmosfera i dziś już uciekliśmy prosto do naszego domku. Boże, jak nam
                                tu dobrze, w swoim domku smile A mi coraz ciężej tak jeździć, brzuszek spory, mała
                                się wierci, kręgosłup zaczyna boleć, a ja zaczynam myśleć, ze już czas
                                najwyższy rozejrzeć się za wyprawką, co zamierzamy uczynić w piątek. Pokój
                                Lence już szykujemy. Ostatnie remonty w domu trwają, czekam na kominkarzy,
                                potem jeszcze przemalujemy salon i będzie fajnie smile Tak więc majówka mija
                                pracowicie, mieliśmy jechać nad morze, ale z wiadomych względów
                                zrezygnowaliśmy. Zresztą pogoda chyba nie służy pobytowi nad morzem.
                                Jaania żegluje, zadowolona, pogoda piękna. Fajnie im smile Mam nadzieje, ze
                                odpocznie psychicznie...
                                • fantaisie Re: melduję się 02.05.07, 22:19
                                  O jeszcze zobaczyłam posta od Jutki!
                                  Słonko szalejesz! mam nadzieję, że złapiesz jakąś chwilkę i odpoczniesz jednak.
                                  Co do jedzenia to smacznegosmile)) potem będziesz sobie odmawiać takich
                                  przyjemności, chociaż oczywiście życzę Ci żeby nie!
                                  Brzuszek musisz już mieć sporysmile i Lenka sobie rośnie to i szalejesmile
                                  A co wreszcie tak remontujecie???
                                  I masz jakieś pomysły na pokój Lenki?
                                  Buziaki
                                  • jutka7 Re: melduję się 02.05.07, 22:52
                                    Monia, obejrzałam sobie właśnie Ciebie na zdjęciu, ślicznie wyglądasz smile a
                                    brzuszek faktycznie spory smile Rób sobie zdjęcia na pamiątkę, bo potem będziesz
                                    żalowała. Ja mam bardzo niewiele, jakoś nie miałam głowy do tego, a to taka
                                    fajna pamiątka smile Sama sobie może jutro jakieś zrobię, wszak 30 tydzień trzeba
                                    upamiętnić.
                                    Co remontujemy? Oprócz kominka to drobne roboty, których przez 3 lata
                                    mieszkania w domu nie zrobiliśmy, czyli np. mocowaliśmy blachę kwasoodporną nad
                                    blatem kuchennym, jakies listwy, pierdoły takie. A pomysłu na pokój Lenki
                                    jeszcze nie mam, moze mnie natchnie jak zobaczę jakiekolwiek mebelki. Nie
                                    widziałam jeszcze nic, nawet wózka smile
                                    Mam nadzieję, ze z teściem wszysto będzie dobrze...
                                    kolorowych!
                                • megi.1 Re: melduję się 03.05.07, 12:30
                                  Jutko dobrze, że się zameldowałaśsmile i zazdroszczę Ci zakupów wyprawkowychsmile) ja
                                  swoje zmuszona byłam robić przez net i za pomoca mojej mamy i to już nie to
                                  samosmile

                                  A co do lodów i czekolady, to przecież Ty się musisz dzielić wszystkim z Lenką,
                                  więc jakby to co jesz podzielić na pół to wcale tak dużo nie łasuchujeszsmile

                                  W kwestii bliźniaków, to u mnie są nawet na to spore szanse (moja mama miała
                                  brata bliźniaka) i powiem wam że mój instynkt macierzyński tak się rozszalał,
                                  że nawet trochę bym chciałą, żeby były bliżniakismile Melba tobie zaś życzę
                                  bliżniaczeksmile
                  • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 23:06
                    Althea, ale ta Maryska rośniesmilei jest do Ciebie podobna jak dwie krople wodysmile
                    Monia-spróbuj przymierzyc butki z serii Ryłko Relax-nawet te na koturnie i
                    obcasie są superwygodne
                    • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 02.05.07, 23:25
                      Monia trzymam kciuki za tescia.
                      Jutka melduj sie czesciej. A czekolada i lodami to sie obrzeraj ile wlzie bo
                      kiedy jak nie teraz?? A za wyprawka czas sie rozgladac bo Ty juz 30 tyg.
                      rozpoczelas. Masz juz cos, jakies ciuszki, duperele?
                      Za mna lody od 3 dni chodza i dzis juz chyba musze isc do sklepu bo nie
                      wytrzymam.
                      Maryske w domu sobie zobacze bo tu linka nie mam.
                      • althea35 czwartek 03.05.07, 07:41
                        Dzisiaj ja wyjatkowo otwieramsmile
                        Marysia spi, a ja musialam sie zwlec. P. musial dzisiaj wstac przed 6, wiec
                        Marysia tezsmile Co za towarzyskie dziecko, a ile miala do powiedzenia o tej 6
                        rano!!!

                        Kocurku, milo cie "widziec".

                        Jutka, zabieraj sie za szukanie wyprawki... bo to wcale nie musi okazac sie
                        takie proste. W sklepach nigdy nie ma tego co ty chcesz kupic, a pozniej trzeba
                        wszstkie ubranka uprac i uprasowac. A na te wieksze sprzety tez ciezko sie
                        zdecydowac i czasami trzeba dosyc dlugo czekac.

                        Monia, trzymam kciuki za tescia!

                        Olcia, jak Julka?? Dajesz rade pracowac z nia?

                        Megi, jak nocka minela i jak Miki???
                        • lalisia78 Re: czwartek 03.05.07, 09:17
                          no i juz po wizycie jakos ja przezylam obulnie jak zlicylam to bylam tam
                          niewiele ponad 4 godz wiec nie bylo zle zajechalismy po 11 po 12 dziewczyny
                          zjadly i pojechalismy je uspac do cioci jak siewyspaly to pojechalismy do
                          kolegi meza i do tesciow wrucilismy o 16 ja poszlam na zakupy z amelka kupic
                          jakies ubranka bo tam zawsze jest cos innego dla dzieci niz u nas prucilam po
                          17 to poszlam z dziewczynami ijego rodzenstwem na plac zabaw o 18 wrucilismy a
                          prze 20 uz bylismy w samochodzie w drodze powrotnej wiec jakos przelecialo.
    • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 09:37
      yo!

      Póki co zęba trzeciego nie masmile))

      spadam do literatury. System Edukacji Pulicznej dzisiaj. pasjonujący tematsmile))

      k.
      • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:05
        Jutko, pogoda jak najbardziej sprzyja pobytowi nad morzem. Wczoraj spedzilismy
        8 godzin na plazy, ja i moj M. kapalismy siesmile Uczciwie jednak dodam ze
        bylismy jedynymi kapiacymi sie ludzmi, ale bylo fajnie. Tzn. to byla taka
        kapiel-ekspres ale zawsze. Zaraz znowu idziemy bo slonce cudne. Gramy w pilke
        nozna jak młoda śpismile

        Bebell, umowa stoi, jak przyjdzie mpj czas na zachodzenie to dam znacsmile I tez
        chcialabym trzecie blizniaki, bo moj M. na 100% po trzecim odmowi wspolpracy.

        Megi, jak Miki????

        No to pa.
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:55
          Hejsmile
          Pituś, bosko że macie tak fajniesmile)) no a ta kąpielsmile)) i piłka nożna na plaży,
          toż to lepsze niż sekssmile)) no może nietongue_outPP

          Bebelku miłej literatury!

          Megi jak Miki?????????

          Althea ja też zawsze byłam taka towarzyska dla rodzicówsmile) ale czasami mieli
          tego dość...

          Jutka, zbieraj się wyprawką! Althea dobrze mówi. A to przecież tyle radości!
          Ja już polecam Ci ten wózek co ma Pituś!!!!
          I masz rację co do zdjęć, ale mi też jakoś ciężko się zebrać.

          Lalisiu, dobrze że już za Tobą!

          Olcia, smacznego do lodów! ja wczoraj nie zjadłamsad ale może dzisiaj nadrobię to
          drobne niedopatrzenietongue_outPP

          Spadam na śniadankosmile
          papa
          • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 10:59
            Melbuś, to pójdę sobie obejrzeć butki, chociaż ja Ci się przyznam w tajemnicy,
            że mam zawsze w ryłko problemy, raz tylko mi się udało dorwać fajne butki a
            potem ciągle nic, ale idę!!! mam jeszcze na oku Hegos'a może tam coś będzie
            fajnego...
            • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 11:19
              Melduję, że gorączka jest nadalsad badanie moczu nic nie wykazało. Czekamy na
              lekarza.

              Miłego dnia
              m.
              • megi.1 Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 11:58
                Był lekarz, niczego nie znalazł. Jeżeli gorączka do jutra nie ustąpi to
                jedziemy na badania krwi. Przyznam się, że po wizycie jestem spokojniejsza.
                • melba7 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:00
                  Megi, może to jakas wirusówka, po której zaraz nie będzie sladu
                  • althea35 Megi 03.05.07, 12:06
                    i jeszcze buzka dla Mikiegi i dla jego dzielnej mamy.
                • althea35 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:03
                  Megi, skoro lekarz nic nie znalazl to z pewnoscia to goraczka trzydniowa, czyli
                  jutro powinniscie sie spodziewac wysypki i po chorobie.
                  • althea35 Moja kochana coreczka 03.05.07, 12:05
                    skonczyla dzisiaj 3 miesiace! I jest najcudowniejsza mala kobietka na swiecie!!!
                    • megi.1 Re: Moja kochana coreczka 03.05.07, 12:21
                      No to już z Marysi duża pannasmile Buziaki dla solenizantkismile
                  • althea35 A ja mam 03.05.07, 12:07
                    odwieczny problem... co by tu zjesc...
                  • megi.1 Re: Z linii frontu gorączkowego 03.05.07, 12:25
                    Althea na żadną wysypkę nie czekałam z tkim utęsknieniemsmile

                    A ja widzę, jaka jestem panikara jeżeli chodzi o choroby Mikiego. Dobrze ze M.
                    jest w domu to nie pozwala mi zbytnio fiksowaćsmile

                    Mówiłam Wam, że Miki sam wcina już bułeczki? Właśnie mu piekę na pocieszenie,
                    żeby osłodzić mu brak spacerów.

                    Melba, może zapodaj sobie coś przeciwbólowego?
              • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 11:59
                witam niemrawo...@mnie męczysad
                • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:35
                  Wszyscy pewnie na spacerach, a ja z racji uziemienia w domu nabijam posty na
                  forumsmile
                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:38
                    Ja jednak znalazlam cos do zjedzenia. No i lecimy na spacersmile
                    Megi i Miki, trzymajcie sie!!! I smacznych buleczek zycze!
                    • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:47
                      dzień dobry,
                      Althea - faktycznie Marysia coraz bardziej podobna do ciebie.

                      Melbuś przytulam z powodu męczącej wrednoty.
                    • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 12:48
                      Monia - to co?ścigamy się z brzuszkami ? smile))
                      • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 13:53
                        poszłabym sobie gdzieś, ale nie chcę się oddalać od łazienki, a buuu
    • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 15:53
      Co za pustki na forum. Wszystkie chyba swietuja zawziecie 3 majasmile))
      Ja juz po spacerze, Marysia dalej "spaceruje", stacjonarnie.
      Znowu wpadlam w wir allegro... co najgorsze moj M. jeszcze mnie zacheca do
      zakupow.
      • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 16:43
        Althea, buziaki dla Marysi!!!

        Dzisiaj nici z plazowania, wieje masakrycznie i Sofijka sie zbuntowala -
        musielismy uciekac z plazy. No coz, tak to jest jak trzeba swoje zycie
        podporzadkowac malemu terrorysciesmile

        Buziaczki
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 17:45
          Brzuch mnie bolisad zeżarłam na śniadanie jajko sadzone z majonezem i zdycham,
          buuu....nawet spacer nie pomógłsad

          Erguś, możemy się ścigać tylko niech mnie przestanie męczyć.

          Pituś, podobno ma w najbliższej przyszłości przestać wiać! więc Sofijka nie
          będzie się buntowaćsmile

          Althea miłego buszowania na allegrosmile a co tak kupujesz?

          Melbuś, bidulko to Cię męczy! tulę Cię bardzo mocno.

          Megi jak tam Miki, spada ta wredna gorączka? dobrze, że lekarz Cię uspokoił.

          W ogóle gdzie nasze laski sekcja włoska, turecka, francuska??? powinny dostać
          kopa za braki meldunkowe!!!

          Boooollllliiiiii.......
          • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 18:17
            Monia, a co z tą sobotą? gdzie i kiedy?ja do biegów przełajowych tez nie bałdzo
            się nadaję chwilowo...
          • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 03.05.07, 18:23
            Witam.
            Melba sciski.
            Miki i Megi tez sciski. Jutro jzu na pewno bedzie dobrze.
            Buziaki dla Maryski.
            Fantasie ja lodow dalej nie zjadlam i dalej za mna chodza.
            Fruzia w pracy ok, juz coraz mniej spi, zobaczymy co bedzie dalej.
            • megi.1 Ant, Marudka 03.05.07, 19:28
              Kochane, czy możecie mi podać namiary na jakąś sensowną stację obsługi
              samochodów na tarchominie? Jestetm zainteresowana samochodem (właściciel
              mieszka na tarchominie) i gdyby był grzechu warty (samochód a nie
              właściciel ;P) to chciałabym, żeby ktoś rzucił na niego fachowym okiem.

              Fantaisie jajko sadzone z majonezem??? Ło matkosmile masz ekstremalne smakismile Mam
              nadzieje ze juz ci lepiej.
              • megi.1 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 19:34
                Fantaisie Funio wygląda jak tygryssmile)

                Olciu śliczna ta wasza Julciasmile)) i super wygląda z tym różowym smokiemsmile))
                • fantaisie Re: Ant, Marudka 03.05.07, 20:21
                  Megi to ja już nie dodam, że zagryzłam kiwi....
                  Jak gorączka????
                  Funio vel tygrys śle buziaczki dla Mikiego!!!!

                  Olcia to nadal jesteśmy bez lodówsmile

                  Melbuś, ja się spotykam z Hortiką w sobotę na Starówce ok. południa. Kończę
                  lekcje o 11:45 i się zbieram, więc trzeba wziąć pod uwagę obsuw do 12, pewnie
                  dojadę na ok. 13 najpóźniej. Plany są takie albo spokojny spacerek, albo jeśli
                  pogoda będzie okropna gdzieś klapniemysmile
                  • melba7 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:06
                    ja w sobotę pracuję do 13.00, zanim dojadę, już będzie po ptokachsad
                    • hortika Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:25
                      jezeli o mnie chodzi mozemy spokojnie umówić się po 13.
                      Monia -funior pięęękny!
                      Miki-chłopak-cud! I jaki już duży jest! Lubi tego konia na biegunach? Rozważam
                      taki zakup.
                      Zaliczyliśmy dzisiaj zoo, Tomasz darł się głośniej niż pawiesad Czasem ni w ząb
                      nie rozumiem o co mu chodzi i ciężko mi z tym.
                      • melba7 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:27
                        Hortika, z tym niezrozumieniem-mam tak samo;P
                        Mój tez nie zawsze mówi, co mówiwink
                      • althea35 Re: Ant, Marudka 03.05.07, 21:37
                        Hortika, to i tak jestes dobra, ze tylko czasami nie rozumiesz. Ja tylko
                        czasami rozumiem... zwariowac mozna.
                        Dzisiaj Marysia odstawila maly koncercik po poludniu, poszlismy ja kapac, a po
                        kapieli sie nie darla, a zazwyczaj to robi... no i wez tu czlowieku badz madry.

                        Wygralam nastepna aukcje... Marysia niedlugo bedzie potrzebowala wiekszej szafy
                        niz ja.
                        • fantaisie Dobranoc:) 03.05.07, 22:16
                          Althea gratuluję wygranejsmile)))))))) a co to jest? że ciuszek to się domyślam ale
                          jaki?

                          Hortika, może ZOO dzisiaj nie przypadło do gustu Tomeczkowi... albo postanowił
                          zagłuszyć wszelkie ryczące zwierzakitongue_out

                          Melbuś, a na którą jest w stanie dotrzeć? bo ja muszę wrócić do domu na ok.16
                          tak mama zaplanowała uroczysty obiadeksmile więc może zdążysz dojechać na trochę...

                          A teraz idę spać, cosik dzisiaj nie jestem w formie.
                          Kolorowych snów
                          • melba7 Re: Dobranoc:) 03.05.07, 23:04
                            chiba nie dam rady wobec tego...do następnego i dobranocsmile
                            • erga4 Re: Dobranoc:) 03.05.07, 23:32
                              Miki jest cuuuuudny!!!!

                              Althea - na jednym ze zdjęć zauważyłam śliczne szydełkowe pantofelki!!
                              • fantaisie Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 09:06
                                Jestem pierwszasmile chyba gdzieś sobie to zapiszęsmile)))

                                Miłego dzionka Laskismile)
                                • melba7 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 09:14
                                  Dzin Dybrysmile
                                  Monia-pamietaj-sadzone bez kiwismileszczypiorek też zielony, a bardziej pasujesmile
                                  • ant25 Re: Megi:) 04.05.07, 09:45
                                    Hej,
                                    Ja tak na chwileczke, Megi powiem tak, według mnie nie mam sensownej stacji
                                    obsługi na Tarchominie ale jezeli juz musze skorzystac z roznych wzgledów z
                                    sewisu własnie u mnie to jezdze do; Nexteam-u ul. Modlińska 57a,( Chiniewicz)
                                    03-199 Warszawa
                                    Nowe województwo: mazowieckie
                                    Powiat: m. st. Warszawa
                                    Gmina: M. st. Warszawa
                                    Telefon(y): 0048. 225194040
                                    Fax(y): 0048. 225194041

                                    Sa mili, w miare kompetentni, i raczej szybko załatwiaja co potrzeba ale jest
                                    minus bo tani nie są,

                                    Oni sa na tyłach MC Donalda i stacji benzynowej BP tak troche w podworku ale
                                    dosyc dobrze oznaczeni wiec nie ma problemów z trafieniem do nich, zdecydowanie
                                    nie polecam serwisu na ul. Obrazkowej raz jeden myslałam ze sama faceta
                                    zadusze własnymi rekamismile
                                    A tu mapka;company.yellowpages.pl/Polska/mazowieckie/Warszawa/49588/mapa.html

                                    • ant25 Re: Megi:) 04.05.07, 09:53
                                      Mam nadzieje ze po goraczce pozostało jedynie wspomnienie,buziaki dla dzielnego
                                      Mikiego i jeszcze dzielniejszej Mamysmile

                                      Althea no to Pannica juz z Marysismile

                                      A ja widziałąm Bartoszka, ba co wiecej trzymała Go na rekach, ale niestet On
                                      mojego optymizmu nie podzielał,dał niezły popis "operowy"smile)Za to u swojego
                                      tatusia od razu spokoj, cisza, w szoku jestemsmile
                                      No i brat mi sie zmienił, zupełnie, tu przezyłam jeszcze wieszy szok, zwykle
                                      twardy chłop a tu ciumka, dziumgoli, miny robi, i sie rozpływa jak
                                      margarynasmile))Fajnie na nich tak popatrzeć.
                                      Nie musze chyba dodawac ze Mały jest fantastycznysmile))
                                      Bratowa wyglada kwitnaco, zero zmeczenia na twarzy, wyglada śliczniesmile

                                      A dzisiaj zawiozłam siostre na mature, Ona sobie zjadła spokojnie sniadanko,
                                      pełny luzik a ja sie trzesłam jak osika, nie wiem co jest granesmile

                                      Lece teraz na rowerek do miłegosmile
                                      • althea35 Re: Megi:) 04.05.07, 10:13
                                        Witam piatkowo!!!

                                        Antus, fajnie tak patrzec na zmany u bratasmile)) I ty sie tak nei denerwuj ta
                                        matura siostry bo ona sobie swietnie poradzi. Juz nei pamietasz, ze po
                                        pierwszej sesji na uczelni matura staje sie malym piwem.

                                        Fantaisie, zeby to jeden, cala paka 45 sztuksmile Trzecia w tym tygodniusmile

                                        Megi jak sie macie??

                                        Buziaki dla wszystkich!
                                  • fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 10:30
                                    Melbuś myślę, że przez pewien czas sadzone będą omijanetongue_outPPP
                                    Jak się czujesz?

                                    Antuś, super że brat taki kochany!!!! a, że u tatusia się uspokoił, to wiesz
                                    chwilowetongue_outPP niech się tylko zacznie czas impreztongue_outPPP

                                    Megi jak dzisiaj Miki?

                                    Althea, nieźlesmile tylesmile))
                                    • bebell Monia... 04.05.07, 11:06
                                      wielki buziak imieninowysmile))
                                      a poza tym samych radości Kochana!

                                      Ściskamy Cie cała paczkąsmile))

                                      k.
                                      • bebell Re: Monia... 04.05.07, 11:15
                                        Yo!

                                        Dzieci mam zdrowe!!!!! tak powiedziala nasza pediatra. Mam nadzieję, ze tym
                                        razem na dłużej...

                                        Althea-tos poszalalasmile)

                                        Megi- jak Miki? i niestety zostaniesz przez nas obdarowana spodniami dla
                                        Mikiegosmile) Mój M tez sobie poszperał i naniósł cała masę spodni dla Tadzia.
                                        Wszystkie za dużesmile)) i cienkiesmile) nie ma siły Tadzio ich latem nie ponosi, a
                                        Mikiemu w pierwszych zabawach w piaskownicytongue_outPP na pewno się przydadząsmile))
                                        czekamy na znak od Was.

                                        Ja jutro nie dotręsad( uczęsad( tak mi szkodasad(( ale może zrobiłybysmy na ten
                                        przykład zlot u nas w następną sobotę???? jest ktoś chetny?? placek z rabarbarem
                                        upiekesmile))) chatę mam wolna, Tośkę dziadkom opchnesmile)) a i tereny spacerowe
                                        niezgorsze w okolicy, no i zawsze możemy wyjśc do naszego 20m2pasa zielenismile)

                                        lecę do książek. Obmyślam wyjątkowo perfidne zajęcia na ten weekendsmile)

                                        k.
                                        • melba7 Re: Monia... 04.05.07, 11:20
                                          No właśniesmilewszystkiego najlepszego z okazji imieninsmile
                                          pomysł ze spotkaniem u Bebell-popieramsmile
                                          • erga4 Re: Monia... 04.05.07, 11:34
                                            wpadłam się przywitać i lecę do pracy.

                                            Monia - buziaki imieninowe!!!
                                            • althea35 Monia... 04.05.07, 11:42
                                              wielkie buziaki imienonowe od nas!
                                              • fantaisie Re: Monia... 04.05.07, 11:53
                                                Bardzo, ale to bardzo dziękuję za życzonkasmile)))) ściskam Was bardzo mocno!!!!

                                                Bebelku, nie znęcaj się nad studencikamitongue_outPP jutro ma być ładna pogodasmile
                                                Co do przyszłej soboty, to ja niestety nie mogęsad mam rano lekcje a potem próbę
                                                w orkiestrze bo gramy w poniedziałek 14 koncert. Strasznie mi przykro....
                                                Ale ja i tak Cię nawiedzę w innym terminietongue_outPPP mnie cięzko się pozbyćtongue_outPPP

                                                Dzwoniła do mnie Balbinka. Nadal jest w szpitalu i się nie daje wyrzucić,
                                                problem jest tego typu, że przez majówkę lekarze się zmieniają i każdy mówi co
                                                innego, jej docent już jest, ale ma jakąś imprezkę rodzinną i właściwie go nie
                                                ma. Dostaje taką samą dawkę leku co Anialm. Skurcze są małe i rzadko, ale szyjka
                                                marna, i na ręcznym badaniu nic nie wychodzi dopiero na dowcipnym... Balbinka
                                                chce poleżeć chociaż do 27tc, na razie ciągle jej grozi przedwczesny poród.
                                                Ale czuje się dobrze, i bardzo serdecznie wszystkie pozdrawiasmile
                                                • hortika Re: Monia... 04.05.07, 12:04
                                                  Moniko Kochana-wielkie uściski!!! Umawiamy się na jutro np. na 12.30? Gdzie Ci
                                                  będzie wygodnie zaparkować? Moja mama mówi, żebyśmy się spotkały bez Tomka, bo
                                                  się przestraszysz hultaja i nie zechcesz urodzićsmile
                                                  Właśnie, jak tam Miki?? Okropnie stresujące są choroby dzieci..
                                                  Bebell-ja chętnie! dobrze, że dzieci już zdrowe.
                                                  Jadę do puszczy, może łosi nie wypłoszymy...
                                                  • fantaisie Re: Monia... 04.05.07, 12:10
                                                    Dzięki Hortikasmile aż tak Tomuś szalejesmile)) docieram na Starówkę na 12:30, a w
                                                    ogóle to Ci puszczę sygnał jak będę wychodzić a potrzebuję ok.25min na dojazd.
                                                    A mam takie pytanie masz ochotę na jedzenie na słodko czy np. sałatkowo? bo jak
                                                    na słodko to może zaklepię nam To lubię a jak nie to gdzieś pomaszerujemy.... mi
                                                    wszystko jednosmile
                                                    Trzymaj się w puszczy i proszę niech łosie tam zostanąbig_grinDDDDD
                                                  • megi.1 Re: Monia... 04.05.07, 12:26
                                                    Monia kochana duży buziak imieninowysmile!!! Niech świat zawsze leży u Twoich
                                                    stópsmile

                                                    A my mamy wysypkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!smile)))))))) i nie mamy gorączkismile)))))))) i
                                                    jest supersmile))) przepraszam zatem za moje marudzenie na forum i obiecuję przy
                                                    kolejnym dziecku dzielniej znosić trzydniówkę a właściwie czterodniówkesmile

                                                    Dobrze, że Balbinka w szpitalu jest.

                                                    Hortika nich łosie się o siebie troszcząsmile buziak dla Tomciasmile
                                                  • megi.1 Re: Monia... 04.05.07, 12:28
                                                    Ant dzieki za namiary, juz tam dzwonilam.

                                                    Erguś dziękuję w imieniu Mikiego za komplementsmile Wiesz mam taką teorię, że
                                                    dzieciaczki forumkowe są najcudowniejsze na świeciesmile Twój synek też będzie
                                                    łąmaczem niewieścich sercsmile
                                                  • ktat nie dam rady nadrobic 04.05.07, 12:58
                                                    doczytałam że Erga ma wreszcie dzidziulka w sobie cudnie strasznie sie cieszymy
                                                    Waszym szczesciem
                                                    ja od 16,04 pracuje zmienilam prace wiec jest ok szkoda tylko ze mala zadko
                                                    widuje tzn krotko po 4 godzin dziennie za to nadrabiamy weekendami i fakt
                                                    lepiej wykorzystuje ten czas za to nie mam czasu dla mezula buuu
                                                    z mala siedzi maz na zmiane z moimi siostrami
                                                    a Martynka skonczyła 9m ma 2 zęby mało włosków prawie wcale chodzi przy meblach
                                                    najbardziej lubi schody i zmywarkę
                                                    hmmm co by tu jeszcze namazac

                                                    eee niestety pracowałam w kratke w tym tygodniu bllleee
                                                  • althea35 Re: Monia... 04.05.07, 12:55
                                                    Megi, fajnie tak sie cieszyc z wysypkismile)) Super, ze Miki zdrowieje!
                                                  • ktat Re: Monia... 04.05.07, 13:12
                                                    my tak miałysmy zeszły tydzien cały było marudzenie pozniej od srody 39-
                                                    40stopni wizyta u lekarza i nic a w sobote na brzuszku pleckach pelno plamek
                                                    trzydniowka podobno panuje w warszawie
                                    • fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 13:39
                                      Megi, super że jest wysypka!!! Miki się troszkę namęczyłsad dobrze, że już go
                                      wysypało...
                                      Megi czyli u Ergi wyczuwasz synkasmile a u mnie??? to straszne ale ja nie mam
                                      żadnych przeczućtongue_out pierwszy razsmile

                                      Ktat, obejrzałam sobie zdjęcia i to w kąpieli jest obłędnesmile))

                                      A w ogóle to się chwalęsmile a właściwie męża! właśnie byliśmy w centrum
                                      ogrodniczym i kupiliśmy śliiiiczną altankę, do tego mój mąż zgłupiał i kupił
                                      huśtawkę, bo podobno ta jest stabilniejsza od tej co mamy, a on musi być
                                      spokojny jak żona z brzuszkiem się bujatongue_outPP no i też roślinki na frontsmile pana w
                                      sklepie trochę ścięło jak usłyszał, że chcemy 100szt. ribes alpinium "Schmidt"
                                      odważył się i zadał pytanie, gdzie to sadzimysmile)) i masę jeszcze innych, ciekawe
                                      jak to przywiozą?!! i teraz sobie czekamy... a ja się cieszę jak głupiasmile
                                      • melba7 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 14:23
                                        Megi, dobrze,że Mikiego wysypało-macie to jedno z głowy
                                        • fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 04.05.07, 15:48
                                          Wysłałam do Was zdjęcie.
                                          A teraz idę pouczyć i spadam na kolacyjkę z mężusiem.
                                          Buziaczki może uda mi się jeszcze zajrzeć wieczorem...
                                          • fantaisie Antuś!!! 04.05.07, 15:53
                                            Jak siostra z maturą? łatwe było dla niej???? wiesz już coś?
                                            A jaki kolejny przedmiot zdaje?
                                            • olcialew1 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:06
                                              Witam.
                                              Anuts za siostre kciuki trzymam. Moj brat w przyszlym rokuz djae tylko to Łos
                                              jest i u niego bedzie ciezko z matura.
                                              A faceci po urodzeniu sie dziecka sie zmieniaja zazwyczaj.
                                              Monia buziaki imieninowe i bujaj sie na tej hustawce do woli, tylko nie za
                                              wysoko smile))
                                              Balbinka to niech lepiej zostanie dluzej w tym szpitalu jak jej to sluzy. 27
                                              tyg. to i tak bardzo wczesnie. A ile tyg. teraz jest Balbinka w ciazy?
                                              Megi dobrze, ze Miki juz ok.
                                              Ja z Fruzia musze dalej z frida walczyc. Straszne to jest. Nie ma kataru jako
                                              takiego ale gdzies gleboko jej cos sie zbiera. I w nocy spac bidula nie moze, w
                                              okolicach 3 musze ja meczyc w nocy gruszka i frida a co jest z tym zwiazane po
                                              zakonczeniu "operacji" Fruzia nie ma ochoty spac bo jest na maxa rozbudzona i
                                              zaczyna sie do mnie szczerzyc i gadac a ja oczywiscie nie moge sie oprzec i
                                              zamiast isc spac gadam sobie z nia i przez to chodze juz tydzien niewyspana.
                                              Ale jak jej mozna odmowic jak ona sie tak fajnie usmiecha i zagaduje smile)
                                              • agan10 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:18
                                                Monia wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
                                                Ślicznie wyglądasz, tak prawdziwie w ciążysmile))

                                                Fantaisie, Hortiko w którym miejscu się jutro spotykacie? i o której godzinie w
                                                końcu?
                                                Pytam, gdyż postaram się dotrzeć przynajmniej na chwilkę.

                                                Boże, nic nie pamiętam.

                                                idę pooglądać trzymiesięczną Marysięsmile))
                                                • althea35 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:49
                                                  Monia super wygladasz! Juz sie nie moge doczekac kiedy zobacze was wszystkie z
                                                  brzuszkami!

                                                  Agan, fajnie ze sie znowu pojawilas.

                                                  Olcia, dlaczego mala ma zatkany nosek?? Moze macie za suche powietrze??
                                                  • olcialew1 Re: Antuś!!! 04.05.07, 19:56
                                                    To jeszcze resztki po przeziebieniu. Powietrze to u nas na FL ma wilgotnosc
                                                    okolo 80%. Nie ma kataru plynacego z nosa, zreszta w ogole takiego nie miala.
                                                    Musialam jej tylko pare razy dziennie nosek czyscic. Teraz w dzien moze raz i w
                                                    nocy raz.
                                                  • hortika Agan, 04.05.07, 20:49
                                                    umówiłyśmy się z Monią, że ona zadzwoni jak będzie wyjeżdżała. Jak chcesz z
                                                    Tobą mogę się umówić na konkretną godzinę-np. na 12.30, dajmy na to pod
                                                    Zygmuntem, i Monia dojedzie, albo już będzie ze mną czekać. A jak będziesz
                                                    później to po prostu zadzwoń, bo my będziemy krążyć po Starówce. Monia w To
                                                    Lubię wózek się nie zmieścisad , może przekażę mamie opiekę nad T. jak już sobie
                                                    pospacerujemy i potem gdzieś klapniemy, ok? Łosie zostały bezpiecznesmile
                                                    Olcia-szalona kobieto, śpi w nocy, a nie ucz Fruzi gadania, bo jeszcze jej w
                                                    nawyk wejdzie!
                                                  • agan10 Re: Agan, 04.05.07, 20:59
                                                    Hortiko ja się dostosuję do Was.
                                                    Może być o 12.30 pod kolumną. Ja będę z dwójką dzieci, a wózek mam wąski--
                                                    parasolka i najwyżej go złoże i wniosę na górę.
                                                    posłałam Ci mój nr telefonu.
                                                  • fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 21:03
                                                    Panienki, możecie być pod wrażeniem!!! pomimo zmulenia maksymalnego zadzwoniłam
                                                    to To Lubię i ogródek już jest!!!!!!!!!!!! więc jeśli nas najdzie na to właśnie
                                                    miejsce to nie ma problemusmile
                                                  • agan10 Re: Agan, 04.05.07, 21:04
                                                    Monia, Ty jak zwykle jesteś niezawodna w sprawach organizacyjnychsmile))
                                                    Ty masz to we krwi.
                                                  • fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 21:08
                                                    Teraz we krwi mam niezliczoną ilość lodówsmile))) nawet się nie przyznam iletongue_outPP bo
                                                    Olcię szlag trafitongue_out
                                                    Cieszę się, że jutro się spotkamy!!!!
                                                  • agan10 Re: Agan, 04.05.07, 21:09
                                                    Ja też się cieszę.
                                                    Spokojnych snów Moniasmile))
                                                  • fantaisie Re: Agan, 04.05.07, 20:59
                                                    Wróciłamsmile lekko jestem zmulona bo zjadłam okropnie dużo lodów.... ale jakich
                                                    pysznychsmile mąż mnie dzisiaj wyjątkowo dopieścił! i idę spaćsmile

                                                    Dziewczynki gorąco Wam dziękuję za cudowne życzenia!!!!!!! jesteście kochanesmile))

                                                    Hortika, spokojnie To lubię nie jest obowiązkiemsmile na pewno znajdziemy miejsce
                                                    gdzie można klapnąć, a tak w ogóle to może już jest ogródek przed To lubię??? bo
                                                    rok temu był... Na jutro zapowiadają boską pogodę, więc spacerek jest jak
                                                    najbardziej wskazanysmile

                                                    Agan, mam nadzieję że się spotkamy!!!!!!!!! i widzę, że Hortika już wszystko
                                                    napisała.

                                                    Buziaczki i spokojnej nocki!
                                                  • ant25 Monia... 04.05.07, 21:17
                                                    Wszystkiego naj naj naj kochana, każdy dzień niech przynosi Ci same radosne
                                                    chwilewink Miłości, spokoju, zdrówka,smile)

                                                    No odebrałam siostre po maturze oczywiście obmysliłam plan odstresowywania tzn
                                                    lody, kajaki...ale Ona dalej była na luziesmile)Wiec to chyba ja potrzebowała sie
                                                    odstresowaćsmile)
                                                    Widać, że zadowolona, wiec chyba dobrze poszłowink Sprawdzała w domu juz z
                                                    odpowiedziami i cos tam niby miała troche inaczej ale generalnie widac ze chodzi
                                                    uśmiechnieta wiec sie raczej juz nie martwię, to zdolna bestyjka jest, zawsze
                                                    bardzo dobrze sie uczyłasmile
                                                    Teraz bedzie pisała angielski i tu jestem spokojna
                                                  • ant25 Re: Monia... 04.05.07, 21:22
                                                    Megi całe szczescie ze juz po wszystkimwink

                                                    Ktat, buziak dla sporej juz Martynkismile

                                                    Monia to przyszaleliscie z tymi krzaczkamiwink)Ale bedziecie mieli teraz
                                                    buszsmile)Zazdroszczesmile

                                                    Hortiko, wiesz z tym rozumieniem naszych dzieci to ja tez mam problem, wiecej
                                                    niz czasamismile)

                                                    Alez fajowa pogoda nastała, pływaliśmy dzisiaj na kajakach, spacerowalismy po
                                                    górkach, jezdzilismy na rowerze, normalnie wakacje i pysie nam sie opaliływink)

                                                    Moje dziecko jeszcze nie śpi wiec ide ja kierowac na poduszke smile)
                                                  • ant25 Re: Monia... 04.05.07, 21:38
                                                    ..jestem pod wrazeniem Twojego brzuszkasmile Fajny jest a Ty wygladasz kwitnącosmile
                                                  • megi.1 Dobranoc:) 04.05.07, 21:58
                                                    Wpadam się tylko pochwalić, że dane mi dziś było spotkanie z dream team T&T smile
                                                    Tadzik jest super facetam, a Tosia ze szczegółami wyjaśniłą mi dlaczego Tadzik
                                                    nie dostanie jej kaloszkówsmile nie pozostawało mi nic jedynie zgodzić się z mocą
                                                    jej argumentówsmile Bebell jeszcze raz dziękuję!!! i mam nadzieję, że żadnych
                                                    wirusów wam nie sprezentowałam, bo bym sobie nie wybaczyła.

                                                    Monia kiedy masz sie dopieszcac kalorycznie jak nie w ciazy?smile

                                                    Olcia mam andzieję, że nosek Julci się oczyści na stałe. No i ostzegam za
                                                    Hortiką: oby Julci te nocne rozmowy nie weszły w krewsmile

                                                    Ant fajnie, ze siostra wyluzowana i nie stresuje sie matura. Tak trzymacsmile

                                                    Dobranoc
                                                    m.
                                                  • olcialew1 Re: Monia... 04.05.07, 22:00
                                                    Monia spoko, mozesz szczuc lodami, ja juz tez jestem po smile) tylko moje na
                                                    pewno nie byly takie dobre jak Twoje bo moje z McDonald'sa byly ale uszly.
                                                    Hortika o tym gadaniu w nocy to ja wiem, czytalam madre ksiazki tylko co ja
                                                    poradze, ze ona tak fajnie zaczepia. Jak sie poloze i zamkne oczy to ona i tak
                                                    dalej gada tak fajnie, robi aggguuu, auuuuu, euuuu a jak dluzej nie reaguje to
                                                    robi glosne EEEEEEEEE smile) i sie szczerzy. Normalnie jak nie bylo problemow z
                                                    czyszczeniem nosa w nocy to po jedzeniu szla od razu spac, no ewantualnie kupe
                                                    robila i nie prowadzalysmy nocnych konwersacji smile)).
                                                    Bebel nie mecz studentow jutro za mocno, pogoda za ladna.
                                                    Ant to fajnie, ze siostrze super poszlo na maturze. Na co sie wybiera na studia?
                                                  • olcialew1 Re: Monia... 04.05.07, 22:24
                                                    No i zapomnialam najwazniejszego, pochwalic sie smile)).
                                                    W koncu ide na sushi, po 11 m-ach. Juz nie moge sie doczekac, nogami
                                                    przebieram, ale sie obezre smile)
    • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 00:11
      ciężki dziś dzień miałam. dopiero teraz wróciłam z pracy. I przygoda z
      policjantem była... o mały włos nie straciłam prawa jazdy.
      Ubłagałam go i skończyło się na upomnieniu. dobrze że łzy mam na zawołanie bo
      bez nich ciężko by było. No i nie powiem = mój dzieciaczek też mi pomógł.

      uciekam do łóżka - nawet nie czytam co nastukałyście.
      • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 09:07
        Erga biedaku co sie stało? I całe szczescie ze spotkałas takich policjantów co
        sie udało przebłagać...

        Olcia no to smacznegosmile)I zgadnij na co idzie moja siostra?smile))Na to samo co
        starsza siostra wink)Uczen przerośnie z całą pewnością "mistrza"smile)))

        Lece na słoneczko jest tak pięknie smile)
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 10:30
          Dzień Doberek!!!
          Łapię moment między lekcjami i się melduję.

          Erga, całe szczęście że wszystko się skończyło dobrze!!! a co się w ogóle stało???

          Olcia, to mogę się poznęcać nad Tobątongue_outPPP lody były pyszne-włoskie i tyle smaków...

          Antuś, super że siostra wyluzowanasmile)) i trzymamy dalej kciuki.
          Miłego słoneczkowania!

          O jest już Gabrysia, więc buziaczki do później, ale się cieszę na spotkankosmile
          papa
        • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 10:36
          Witam weekendowo!

          Dziecko dalo nam popalic wieczorem a teraz spi. Usypianie przez tatusia jej nie
          sluzy, bo ostatecznie zasnela o 23:30 u mnie na rekach i obudzila sie znowu po
          godzinie, ale tylko ja potrzymalam za raczke i zasnela znowu.

          Olcia, fajnie ze w koncu idziesz na sushi. Ja tez moze pojde w poniedzialek.
          Zalezy od pogody. Jak bedzie ladnie to idziemy na spacer i piknik a jak brzydko
          to na sushi.

          Erga, dobrze ze sie udalo ublagac policjanta! I wiecej juz nei piratuj!

          Ant, widze ze ci tam niesamowicie dobrze!!! To jezyk jest teraz obowiazkowy i
          pisemny na maturze???

          Megi, z argumentami Tosi to chyba ciezko sie nie zgodzicsmile)) Ona bestia bardzo
          przekonujaca jest.

          Bebell, nie mecz studentow za bardzo!
          • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 13:12
            No i samochód który miałam oglądać już jest praktycznie sprzedany. Chyba będę
            do starości telepać się komunikacją miejską;P
            • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 14:18
              Jeżeli chodzi o wczorajszą przygodę:
              Jechałam sobie z pizzą i szukałam adresu bo już byłam prawie na miejscu.
              Wjechałam w boczną uliczkę i rozglądałam się za numerem. a przede mną policjant
              z suszarką. Ja byłam pewna że zatrzymuje mnie tylko do kontroli bo jechałam
              prawidłowo - 33m/h (byłam pewna że ograniczenie do 30 - jak wszędzie. A pan
              policjant do mnie że do 15-tu... zbladłam. Nie widziałam tego znaku - mało
              tego - nigdy nie widziałam takiego ograniczenia. I pan policjant poinformował
              mnie że za normalne prezekroczenie jest mandat ale jeżeli dwukrotnie przekroczę
              to tracę prawo jazdy. Co dla mnie oznaczałoby to utratę pracy i powrót do
              polski...
              Poinformował mnie że ja już dalej nie moghę jechać bo właśnie straciłam
              uprawnienie do prowadzenia pojazdu i trzeba sprowadzić innego kierowcę. No a
              ponieważ łzy mam na zawołanie to była ostatnia deska ratunku.
              Ze zdenerwowania od razu brzuch zaczął mnie boleć i powiedziałam panu że jestem
              w ciązy i nie mogę się denerwować. No i gadka szmatka w końcu powiedział że
              daje mi upomnienie a następnym razem stracę prawko.
              dziś już jestem spokojna - wczoraj trzymało mnie do wieczora. Martwiłam sie
              tylko żeby maleństwu nie zaszkodzić tymi nerwami.

              • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 15:17
                Erga, ja mysle, ze ci policjanci tam stali tylko zeby ludzi nastraszyc, bo to
                by byla paranoja jakby faktycznie za jazde 30km/h zabierali prawo jazdy. A bylo
                cos szczegolnego w tej okolicy ze takie ogranicznie bylo??? Najwazniejsze ze
                wszsytko dobrze sie skonczylosmile

                Wszyscy chyba na spacerach, bo pustki straszne. Bebell naucza.

                My tez bylismy na spacerze i zobaczyc dom. Mnie sie nawet podobal, M. nie za
                bardzo i twierdzi ze jest stanowczo za drogi. No tani nie jest, ale coz zrobic.
                • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 17:14
                  A my zostałyśmy same bo M. właśnie pojechał do Wawy. I bardzo mi smutnosad((((
                  hlip, chlip. Sofijce mniej - zjada wlaśnie plastikowego konika.
                  • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 17:18
                    a ja jestem taaaka zaziewanasad
                    • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 19:35
                      Szukam samochodu, ale przyznam Wam się, że powoli nie mam juz do tego serca.

                      Pituś wierzę, że Ci smutno bez M. tulę mocno! A Sofijka będzie fanką jazdy
                      konnej?smile

                      Melba nie tylko Ty jesteś zaziewana, to chyba coś z ciśnieniem jest.

                      Przywołuję do porządku sekcje zagraniczne! Dziewczyny wy nie macie długiej
                      majówki a tu brak jakichkolwiek meldunków! tak nie można! Kasia, potwors,
                      Chrumpsowa, Mavika hop hop!!! Jedynie Althea podtrzymuje meldunki sekcji
                      zagranicznychsmile
                      • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:07
                        Megi, jeszcze Olcia!!!

                        A ja się kompletnie rozkleiłamsad Jeszcze nigdy nie było mi tak smutno jak się
                        rozstawaliśmysad(( Chlip, chlip.
                        • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:13
                          Pitus sciski i tule do piersi. Ale wiesz jak sie fajnie po tem witac smile))
                          No wlasnie Pitus, dziekuje. Ja tez sie "udzielam", co prawda nie tak czesto jak
                          Althea ale ja kobieta pracujaca jestem smile))
                          Chcialam isc na spacer ale jest tak goraco, ze pasc mozna.
                        • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:23
                          Pitus, trzymaj sie laska!!! Fajnie wam tam bedzie z Zoska samym!
                      • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:07
                        Witam.
                        Megi moze ten samochod jakis zepsuty byl i dobrze, ze ktos inny go kupil .
                        Erga dobrze, ze na ostrzezeniu sie skonczylo. Buziak i nie denerwuj sue.
                        Jeszcze Jesiennej i Yskyerki nie ma.
                        Monia ale mialas bajeraste lody smile)
                        Bylo ostatnio o matach i moje dziecie tez nie lubi na takowej lezec. Niecierpi
                        rowniez na brzuchu lezec.
                      • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 20:13
                        Buźka!
                        Kochane już po spacerkusmile)) i po wspaniałym obiadku w wykonawstwie mojego męża!
                        Spotkanie jak zwykle bardzo udane! sama już nie wiem kogo bardziej chwalić
                        śliczne i pełne seksu mamusie, czy wspaniałe dziecismileByła Agan z Kasiulką i
                        Kamilem i poznałam jeszcze męża, oraz Hortika z Tomusiem! skąd ten przystojniak
                        ma takie obłędne rzęsy!!!!!???? no ja dla niego zrobię wszystkosmile Kasia, to
                        więcej niż spokojne dziecko, patrzy się wokół, uśmiecha i jużsmile a Tomuś jest już
                        tak ciekawy świata, że ciężko w to uwierzyć!
                        Czas jak zwykle zleciał za szybkosad byłyśmy sobie w To Lubię, fajnie się siedzi
                        w ogródku! pożarłyśmy z Hortiką jabłuszkasmile oj fajnie, fajnie... już chcę powtórki!

                        Erguś, całe szczęście że udało Ci się wybronić!

                        Althea, Marysia po prostu przy Tobie się wycisza!!!

                        Pituś, trzymaj się! tulę Cię wirtulanie!!!

                        Megi, trzeba myśleć racjlonalnie! widocznie to jeszcze nie był tentongue_out i
                        cierpliwie czekaćsmile)) a swoją drogą to człowieka może szlag trafić...
                        • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 21:10
                          Warszawskie mamy, co Wy na to?smile

                          www.fundacjamama.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=374&Itemid=1

                          www.mamawcentrum.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=71&Itemid=27

                          Dalej jest mi chlip chlipowo, chyba pojde zaraz spac.
                          • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 22:14
                            Olcia przepraszam za karygodne pominięcie Twojej osoby!

                            Pituś trzymaj sie dzielnie, ale rozumiem Twój nastrój płaczliwy.

                            Fajnie, że spotkanie udane. My już 6 dzień siedzimy w domu i zaczynamy lekko
                            wariowaćsmile

                            A co do samochodu, to po prostu przeraża mnie wizja braku samochodu gdy uda nam
                            się zajść w kolejną ciążę, bo przecież nie będę targać wózka z mikim do
                            tramwaju.

                            dobranoc
                            m.
                            • hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 22:29
                              Megi, na pewno uda się znaleźć Wasz samochód!! A masz prawo jazdy?
                              Na spacerku było suuper, z dziewczynami rostałam się o 15.30, ale z Tomkiem
                              spacer skończyliśmy dopiero o 18. Muszę się naspacerować "na zaś", bo od jutra
                              załamanie pogody, a od poniedziałku załamanie moich możliwości spacerowych
                              (praco witaj!)
                              Agan-dojechaliście bez przeszkód dod omku?
                              Pituś, czyżbyś planowała uczestnicto w Wózkowej Masie Krytycznej?
                              • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 05.05.07, 23:24
                                Człapię spać.

                                Hortika to niezły spacerek zrobiłaś!!!!

                                Pituś, jakieś plany rewolucyjne masz na dzień matkismile))

                                Megi, spokojnie gdzieś sobie już czeka na Was samochodzik, tylko Wy o nim
                                jeszcze nic nie wiecie.

                                Buziaki
                                • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 01:23
                                  dobranoc dziewczynki.
                                  jestem senna
                                  buziaki
                                  • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 03:14
                                    Spij Erga, pozniej bedzie z tym ciezko smile)) zeby to tak szlo na zapas sie
                                    wyspac i zebrac ten zapasowy sen w jakiejs puszcze i potem brac po trochu jak
                                    potrzeba.
                                    Megi ....... szukajcie a znajdziecie smile)))
                                    My z Fruzia poszlysmy na spacer jednak w te 30 st. tylko nas sasiedzi na
                                    pogaduszki zatrzymali i jak wracalam do domu to mala sie rozdarlo bo chciala
                                    jesc tu i teraz i nei bylo zlituje sie. Smok nei pomog, niesienie na rekach nei
                                    pomoglo i musialam po M. dzwonic zeby wsiadal w samochod i przyjechal po nas bo
                                    droga przez osiedle dluga jeszcze byla. No i potem jeszcze siedzialysmy na
                                    dworze czy na polu jak kto woli smile) Dzisiaj sie wietrzylysmy przez 6h. Jutro
                                    chyba na plaze pojedziemy.
                                    • megi.1 Niedziela:) 06.05.07, 08:12
                                      Bebell jak studenci? bardzo załamaniwink

                                      Hortiko no to mieliście spacer gigantsmile takie są najlepszesmile a prawo jazdy mam
                                      już 10 lat, podobnie jak mój M. więc tu przeszkód nie będzie.

                                      Miki już nie ma wysypkismile)) tylko ciekawe czy uda nam sie wybrać dziś na
                                      spacer, bo pogoda niepewna. Czekamy też na odwiedziny wuja Toma.

                                      Erga jak sie czujesz?

                                      Miłej niedzieli
                                      m.
                                      • ant25 Re: Niedziela:) 06.05.07, 09:20
                                        Hej,

                                        Megi no szukanie samochodu potrafi czasami załamać, ale w koncu sie udajesmile I
                                        faktycznie bedzie Ci znacznie łatwiej z Mikim i potem z drugim babelkiemsmile

                                        Pogoda juz do bani, ale przynajmniej nie jest tak zal pojsc do pracy,

                                        Dziewczyny miały udane spotkanko fajnie, tez bym chciała zobaczyc nasze forumowe
                                        dzieciaczki

                                        Olcia no tak, Ty na pogode raczej nie mozesz narzekac no chyba ze za goracowink

                                        Wczoraj mielismy zlot rodzinny jako ze jest to dom-rdzeń to raz do roku z okazji
                                        rocznicy śmierci -seniora rodu, czyli mojego dziadziusia spotyka sie blizsza i
                                        dalsza rodzina, Mama zrobiła prawdziwe wesele i powiem wam ze strasznie lubie
                                        jak nas tak duzo jest i nawet nie ma mozliwosci zeby zjesc przy stole, kazdy
                                        sobie z kazdym moze pogadac, posmiac, popłakać....,brat zrobił prezentacje zdjec
                                        Małego, ciocie sie wzruszyły, kuzyn zapraszał na ślub, ktos jeszcze na komunie,
                                        dzieciaki latały jak nakrecone, wokoł tego psy, koty,
                                        Nas naprawde było bardzo duzo, poczułam sie tak radośnie i bezpiecznie ze
                                        jestesmy smileMam nadzieje ze bede potrafiła przejac pałeczke po Mamie bo jest to
                                        naprawde fantastyczna sprawa i wszyscy na taki zlot czekaja,
                                        Najpierw była msza rocznicowa potem w domku posiedzielismy do późna było mase
                                        śmiechu, wzruszen, wspomnień, Dziadek zawsze starał sie trzymać rodzine w kupie
                                        i jak widać cały czas mu sie to udajesmile


                                        • pitu_finka Re: Niedziela:) 06.05.07, 09:40
                                          Yo, że pozwolę sobie zacytować kobietę w niedzielę pracującą...

                                          Hortika, jednak chyba nie planuję rewolucji na dzień matkismile

                                          Olcia, chyba zdechłabym na Florydzie. Raz byłam i wspominam to jako duży
                                          dyskomfort. Jak sobie Fruzia radzi w takim upale? Jedyny plus że nie musisz jej
                                          ubierać.

                                          Nastrój mam nieco mniej płaczliwy, ide zaraz na spacer.

                                          Miłej niedzieli.
                                          • pitu_finka Tadeusz!!!!! 06.05.07, 09:42
                                            Wszystkiego naj chłopie! Pół roku to poważny wiek.
                                            • althea35 Re: Tadeusz!!!!! 06.05.07, 10:32
                                              Witam niedzielnie.

                                              Buziaki ogromniaste dla polrocznego Tadzia! Niedlugo ciotka cie osobiscie
                                              wycaluje!

                                              Olcia, jak sushi? A ty w ogole robilas juz pranie czy dalej masz zapasy ubranek
                                              i nie musisz?

                                              pitus milego spaceru!

                                              Megi, buziaki dla ciebie i Mikiego i pozdrowienia dla wuja Toma.

                                              Ciekawe co tam u rudej i balbinko i calej milczacej reszty.

                                              U nas dzisiaj ladnie, od jutra kiepsko ma byc, wiec sie wybieramy na wycieczke,
                                              coby odmienic troche miejsca spacerowe.
                                              • enterek77 Re: Tadeusz!!!!! 06.05.07, 11:37
                                                Hejsmile
                                                Wszystkiego najlepszego dla Tadzia! smile
                                                A ja jestem mocno przeziębionasad i wkurza mnie to od wczorajsad
                                                Chociaż jeszcze bardziej mnie wkurza praca a raczej podejście jednej osoby,
                                                przez którą wszyscy cierpią! Eh.... szkoda słów. Ide jutro na rozmowę do szefa i
                                                albo coś będzie lepiej albo... szukam pracy. Koniec!
                                                Ze starań też chyba nici w tym miesiącu, bo lekarka na urlopiesad i tak się do
                                                niej przejdę, ale jakoś bez entuzjazmusad
                                                Dzisij mnie dopadł troszkę dołek, że starzeję się a dziecie... ani widu ani
                                                słychusad Wiem, że na wiele rzeczy nie mamy wpływu ale... jakoś tak chyba pogoda
                                                wpływa na mnie dołującosad
                                                No i zaczepiałam ostatnio Ergę (chyba) na gg, ale... nie odpowiedziałasad
                                                nie chcecie mnie?
                                                pozdrawiam wszystkiesmile
                                                • erga4 Martuś - Enterku!! 06.05.07, 13:09
                                                  Przepraszam że nie odpowiedziałam na gg. ale nie miałam twojego numeru i nie
                                                  wiedziałam że to Ty. A nie odpowiadam nieznanym osobom bo często zaczynają
                                                  zagadywać o cybersexie co doprowadza mnie do szału. Już wpisałam twój numer z
                                                  archiwum. Buziaczki dla ciebie i nie smuć się!!!
                                              • erga4 Marudko!! 06.05.07, 13:10
                                                zapomniałam ci napisać że tydzień temu (i dziś też) widziałam w kościele bardzo
                                                podobną dziewczynę do ciebie!!! miała na rękach cudną córeczkę!!!! nawet
                                                miesiąca to dzieciątko nie ma a jest taaaakie śliczne!!!! Może to znak że wcale
                                                Błażejka nie będzie smile))))
                                    • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 13:19
                                      Hej!
                                      Dlaczego w Polsce nie może być stałej pogody??? mam pogodową depresję...

                                      Tadzik wszystkiego naj!!! pół roku to już poważny wieksmile

                                      Pituś, ściskam! i mam pytanko jak Sofijce się w ogóle podoba nad morzem?

                                      Megi, super że wysypka minęłasmile

                                      Antuś, wspaniała tradycjasmile aż się łezka w oku kręci!!! na pewno Ci się uda
                                      podtrzymać coś tak cudownego!

                                      Enterku, trzymam kciuki żeby w pracy się wszystko dobrze ułożyło... i czasami
                                      taki miesiąc przerwy dobrze robi!

                                      Olciu, Ty mnie nie dobijaj taką pogodą, i jeszcze na plażę sobie pojedziecie...
                                      fajnie Wam, ja lubię jak jest gorąco!!!

                                      Althea miłego spacerkusmile

                                      Bebelek zamęcza studentów....

                                      A gdzie reszta???? zakładam, że Tatanka nadal bez netu, ale pozostałe
                                      dziewczyny??? heeeeej!!!!! odzywamy się Laski!!!!!!!!!
                                      • jutka7 mebelki? 06.05.07, 14:38
                                        cześć dziewczynki smile wpadłam tylko na chwilę, zajrzę później, bo muszę
                                        uzasadnienie napisać sad
                                        ale mam pytanie- mamusie, których pociechy mają urządzone swoje pokoiki- jakie
                                        macie mebelki? pamiętam, ze Kocurek wysyłał zdjęcia pokoiku Julci, czy
                                        pamiętacie może jakiej firmy to były mebelki? szukam czegoś sensownego, ale we
                                        Wrocku padaczka...
                                        do później, uściski dla wszystkich smile
                                        • fantaisie Re: mebelki? 06.05.07, 14:47
                                          Jutko! chyba Cię wyczułamsmile właśnie siedzę w necie i szukam mebelkówsmile)))
                                          Kocurek ma z Pali
                                          www.pali.pl/
                                          Ja właśnie oglądam
                                          www.gluck.com.pl/index.php oraz www.baby.vox.pl
    • enterek77 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 15:37
      Poleżałam trooochę, może czas na jakiś wypad do miasta? ale nie wiem jeszcze,
      czy mi się chcesmile
      Erguś, okismile Tak też sobie pomyślałam, ale nie byłam pewna, czy dobrze wpisałam
      Twój nr a nie chciałam obcych zaczepiaćsmile dlatego tak trochę dyplomatycznie
      wysłałamsmile
      Ostrzegamsmile Pozostałe też mogę zaczepiaćwink
      Idę do E...
      Miłego dniasmile
      • matala6 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 15:41
        I ja jestem wink)
        W gorkach bylo pieknie do piatku,
        a w sobote sie rozpadalo i wracalismy wink)

        Monia duze buzki imieninowe wink)
        Ladnie wygladasz z brzuszkiem,
        Erga tez.

        Martynka Ktat przeslodka wink)

        A mnie na pizze naszlo,
        ciasto rosnie, zaraz walkujemy i dodatki wymyslamy wink))


        Pozdrawiam niedzielnie wink
        • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 16:09
          Jestesmy po spacerze. I musze powiedziec, ze jestem bardzo rozczarowana.
          Pojechalismy zobaczyc kwiatki (co nie wiem jak sie nazywaja) i na wszystkich
          zdjeciach jakie widzialam wygladalo to tak, ze calutkie pole bylo w kwiatkach.
          A tam nic, jeden kwiatek tu drugi tam... no ale i tak fajnie bylo i cieplo i
          dziecko nam sie wyspalo i spi dalej.
          • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 16:29
            a ja dalej ziewam.Pogoda czarowna, nie ma co;P
            • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 18:27
              Witam, dzisiaj to chyba ponad 30 st. Fruzia ma juz stroj kapielowy przygotowany
              ale jedziemy dopiero pewnie po 15-tej.
              Enterek sciski.
              Jutka i jak ogladanie mebelkow?
              Jaania juz wrocila?
              Fruzia innej pogody nie zna, chyba toleruja ja dobrze. Tak normalnie to i tak
              caly czas w klimie, w domu, samochodzie, sklepach czy w biurze. To, ze jej
              ubierac nie musze w jakies grubsze rzeczy tylko letnie caly czas docenilam jak
              pojechalismy do Nowego Jorku.
              • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:02
                Enterku...no co Ty gadaszsmile
                a ja jakaś wymemłana jestem, kompletnie mnie rozwalił ten tydzień-niby
                odpoczęłam, ale jakos nie do konca.
                No ale @ poszła preczbig_grinDDDDDDD
                • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:18
                  Zosia spi, przede mna dlugi samotny wieczor a na forum pustkisad
                  • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:29
                    Pitus, my jestesmysmile
                    • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:44
                      No to fajniesmile Dzisiaj był upał na plaży, małe dzieciaki latały na golasa,
                      troche starsze sie kapaly. Fajnie bylosmile

                      ALthea, kiedy dokladnie bedziesz w Warszawie?
                      • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:59
                        Pitus, mielismy byc od 15 czerwca, ale chyba bedziemy wczesniej pare dni.
                    • jesienna100 pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:48
                      dziewczynki weekend majowy dobiega konca caluski z Francji , jutro samolot
                      psiaki w torby i wawa o 15 smile najadlam sie za wszystkie czasy wszystkiego czego
                      mi w wawie brakuje; wioze oczywiscie sery hihihi i slodkosci i wino zabojcza
                      butelke smile wlasnie Francuzi wybrali nowego prezydenta...ktory bedzie rzadzil
                      twarda reka ale tego tu niesety potrzebuja, i tyle; pitus a co ty dzisiaja taka
                      sama?smile jejku jak mi dobrze zrobila taka przerwa z codziennoscia
                      • pitu_finka Re: pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:57
                        O, Jesienna sie pojawilasmile Witaj. DAlabym sie pokroic za jakis dobry ser...Mam
                        swojej diety dosyc a Zoska ma ostatni caly czas jakies krostyindifferent A ja jestem
                        sama bo jestem nad morzem. Bylam z M. ale on wrocil do Wawy a ja tu jeszcze
                        troche bede. I poki co zle znosze nasze rozstanie. Jutro napadne na jakas
                        ksiegarnie to mi sie poprawismile
                        • melba7 Re: pozdrowienia z Francji 06.05.07, 20:59
                          Pituś, ja pamiętam,jak mi się chciało zwykłego,zółtego sera, kiedy byłam na
                          diecie...
                  • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:44
                    Pitus, jesli nie padnę, to będę
                    • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:47
                      Melbuś bidulko, Ty coś ostatnio zaspana jesteś. Przydałoby Ci sie jakies wolne,
                      co? Masz zamiar sie gdzies urlopowac w czasie wakacji?
                      • ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:57
                        no wrocilam, 30 min w jablonnej w korku sad( ale jestesmy smile jestem troche
                        grubsza (Monia gonie cie tongue_out) i juz nie leci mi z nosa, a bylo tragicznie smile)

                        Megi buziaki dla Mikiego, biedaczek co wy musieliscie przejsc z ta goracza, a
                        ty wcale panikara nie jestes!!!

                        Tadzik, pol roku!!!! nosz!!!!! sciski ogromne!!

                        spoznione zyczenia urodzinowe i imieninowe dla wszystkich kiss*

                        Pitus ty dzis mialas taka piekna pogode??? zazdroszcze!!! i wiem jak smutno jak
                        M zostawia .... kissy.

                        Ergunia, mowisz ze druga ja mam coreczke??? to wlasnie moze znak ze u mnie
                        jednak Blazejek?? zobaczymy smile) i dobrze ze juz ci przeszlo zamartwianie sie
                        wymiarami malego uparciucha!! i gratuluje widokow i 7 cm szczescia!!!

                        Antus kochanie jeszcze raz gratuluje zostania CIOCIA!!!!!!!!!! ale ci
                        fajnie!!!! zaraz lece ogladac zdjecia. a mloda napewno zda mature na samych
                        6!!! i bedzie najlepszym prawnikiem w ktorejs tam RP smile)

                        Melbunia a ty kiedy na urlop??

                        i Althea juz niedlugo nam Mary przedstawi osobiscie!!! ale sie ciesze!!! smile

                        i nie wiem co jeszcze bylo, lece ogladac zdjecia, mam nadzieje ze mam na
                        poczcie??
                        • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:17
                          Ruda, milo cie widziecsmile)) Buzka!!!
                          • ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:18
                            Althea kiss*
                            ja tez strasznie sie ciesze ze z wami jestem smile
                      • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 20:58
                        mam zamiar się urlopować...a jakżesmilenic nie powiem,zeby nie zapeszyćwink
                        • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:02
                          Melba, Ty mi nawet nie mow o zoltym serzesad Jestem w stanie przezyc ze omijaja
                          mnie slodkosci, ale sera mi sie chce bardzo. I fety, i twarozku, i brie. A ja
                          zawsze taki serojad bylam. A Twoj Mlody tez alergik ze bylas na diecie?
                          • ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:09
                            Melba to nie zapeszaj!!!! smile

                            Ergunia twoje malenstwo jest urocze!!!! sliczne te zdjecia smile

                            Antus - Bartosz jest sliczny, jakie ma piekne wloski smile)) cudo chlopak. jeszcze
                            raz OGROMNE GRATULACJE!!

                            a mojego ziecia sobie zostawialm na koniec!! jestem zalamana sad(( Miki jest tak
                            sliczny ze ja nie wiem czy on bedzie mial czas zainteresowac sie Malwina??
                            bedzie sie chlopak przeciez od innych dziewczyn odganial!!! Megi Mikolaj jest
                            POWALAJACO PRZYSTOJNY!!!!!

                            wracam do tanca, ciekawe czy Tyniec wygra, bo tego Iwana to NIE TRAWIE!!!
                          • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:10
                            Ech chyba @ się zbliża, bo właśnie się ścięłam z M.

                            Pituś to się przynajmniej najedz ryb do wypękusmile)) ja właśnie obaliłam kolejny
                            słoik śledzi marynowanych, jutro idę po kolejnysmile

                            Bebell studenci Cię wykończyli? hop hop! a "zapalniczka" trochę schematyczna
                            jest, ale posmiać się też można. zabieram się za wasze lekturysmile

                            Marudka witaj w stolicysmile no i tradycyjnie zapraszamy na ptysie jak będziesz w
                            okolicysmile
                            • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:12
                              Marudka jak to tylko jest Malwinka a nie Błażej to nie masz się o co martwić,
                              chłopak będzie stały w uczuciach, po rodzicachsmile))

                              Też trzymam kciuki za Tyńcasmile bo jest genialnysmile

                              Pituś to może coś z chmielewskiej na pocieszenie?smile
                              • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:33
                                dobry wieczór smile

                                napisalam się dzisiaj jak głupia, ale tak to jest jak się zbyt długo coś
                                dokłada. Ale poszło już do sędzi i mam nadzieję, ze kolejna praktyka będzie
                                zaliczona smile

                                Fantaisie, dzięki za linki do mebelków, biorę się za oglądanie, choć i tak
                                wolałabym na żywo. A Ty coś wybrałaś?

                                Pituś sciskam Cię mocno na pocieszenie, ale pomyśl- spędziliście z M kilka
                                fajnych dni (wbrew moim pesymistycznym pogodowym przypuszczeniom) i tym należy
                                się cieszyć smile A teraz dalej sobie odpoczywasz z Zosią, fajnie smile
                                I czy wszystkie karmiące matki musza być na tak ścisłej diecie???

                                Melba a dlaczegoż Ty taka senna?

                                Olcia jak się Julka sprawuje w biurze? Nadal spokojniutka?

                                Oglądałam sobie dziś zdjęcia Kocurkowej Julci na ich stronie, no śliczna jest i
                                taki spokój od niej bije, szok! smile Kocurku brakuje Cie tutaj...

                                Marudka witaj smile

                                Megi, sprzeczka raz na jakiś czas jest wskazana i jak najbardziej na miejscu wink
                                a @ też powinna już przyjść, więc nie przejmuj się kochana smile

                                Oglądaliśmy w piątek wózki i ciągle się zastanawiam czym tak naprawdę różnią
                                się wózki za 3000 zł od tych za 1000 zł? Jeśli ja potrzebuję klasycznego 4-
                                kołowego wózka, nie musi być bardzo lekki bo go nosić nigdzie nie będę,
                                powinien się łatwo składać i dobrze się prowadzić zwłaszcza po leśnych drogach,
                                bo takie u nas głównie będą to sprzedawca zaproponował mi wózek polskiej firmy
                                jedo, który kosztuje niecałe 1000 zł. Przyglądałam się tym duuuużo droższym i w
                                zasadzie poza wyglądem bardziej nowoczesnym- ale to też zależy od modelu, nie
                                widzę różnicy uzasadniającej tak wysoką cenę. Uświadomcie mnie proszę. To nie
                                tak, ze nie mogłabym wydać sporo więcej na wózek, bo mogłabym, tylko po co?
                                Pituś jaki Ty masz wózek, bo Monia chwaliła?
                                • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:38
                                  Jutko, ja nie mam porownania, bo mam co mam i innym nie jezdzilam. A mam polski
                                  wozek i rewelacyjny to on nie jest. M. naprawial go juz dwa razy. Ciagle jakies
                                  sryby sie luzuja, ni z tego ni z owego nagle zaczal skrecac i odleglosc miedzy
                                  kolami po jedne i po drugiej stronie roznila sie o kilka centymetrow. Innym
                                  razem wyskoczyla jakas sprezyna. Poza tym jest wielki i ledwo nam sie miesci w
                                  kombi i zajmuje caly bagaznik.
                                  • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:43
                                    ten konkretny o ktorym pisałam polecał sprzedawca twierdząc, ze większośc ludzi
                                    pracujących w tej hurtowni dziecięcej właśnie ten ma i sa bardzo zadowoleni,
                                    gwarancja jest 2-letnia, dobrze się składa i zajmuje miejsca tyle co inne -
                                    link do niego to www.jedo.pl model bartatina classic
                                    sama nie wiem, w zasadzie to mnie przekonał, przecież to tylko wózek, a potem i
                                    tak będzie trzeba kupić lekką parasolkę
                                    ale ja się nie znam, dlatego czekam na opinie smile
                                    • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 07:25
                                      Jutko ja mam bartatine plus, wiec pytaj o co chceszsmile
                            • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:20
                              Megi torturujesz mnie!!! Jak ja bym takiego sledzika zjadla. Mam nawet w
                              lodowce, ale sie boje zjesc.
                              • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:22
                                Ok Althea to już milczę. Zapomniałam, że tym też mogę kogoś w ślinotok wpędzić.
                                • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:25
                                  Megi, zapluta jestem bardziej niz Marysiasmile))))
                                  Ale i tak najbardziej mam ochote na czekolade!!! Noz cal bym zjadla naraz...
                                  niedlugo bede robic testy czekoladowe, tylko gdzie ja znajde czekolade bez
                                  mleka??
                              • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:23
                                A ja mam nadziej, ze jutro bedzie na tyle brzydka pogoda, ze pojdziemy z
                                laskami na sushi a nie na spacer z piknikiem.

                                Dzisiaj zjadlam zapiekanke prowansalska Jutki w okrojonej wersji (bez cebuli,
                                smietany i sera)... ciekawe jakie beda efekty. Obawiam sie, ze dobrze nei
                                bedzie po puszce pomidorow.
                          • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:19
                            A pisalam wam ze probowalam jesc ser... i dupa blada... Marysie zsypalo. No to
                            juz sie sera najadlam...
                            • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:35
                              Altheo współczuję sad a czy taka dieta spowodowała przynajmniej, ze ciuchy
                              sprzed ciąży widzą na Tobie? smile
                              ja właśnie zjadłam grzanki z nutellą, mniam smile
                              • ma_ruda2 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:39
                                a ja bym cos zjadla a w domu nic nie ma sad( eh ... Jutka ale mi narobilas smaku
                                ta nutella!! smile

                                no i Tyniec wygral!! ufff ulzylo mi, moze to znaczy ze nasz narod madrzeje???

                                moze popatrze jeszcze na wojewodzkiego (lubie go wiecie??) a jak nie dam rady
                                to ide spac smile

                                Megi dzieki za zaproszenie na pytsie kiss

                                kolorowych snow laski kiss
                              • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:40
                                wiszą miało być oczywiście, boszzzz
                              • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:41
                                Jutko, do wagi sprzed ciazy mam jeszcze 2 kg. A ciuchy i tak na mnie nie
                                wchodza, w spodnie mi sie oponka nie miesci i tylek a w bluzki (szczegolnie
                                zapinane) cycewink
                                Jak dziecko nie reaguje zle na to co jesz to mozna jesc prawie wszystko i nie
                                trzeba zadnej diety. Na poczatku lepiej sobie niektore rzeczy odpuscic, ale
                                pozneij mozna stopniowo wracac do normalnej diety.
                                • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:43
                                  Idę spać. Dobranoc

                                  m.
                                • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:45
                                  a ile przytyłaś Altheo w ciąży? Ja nie dopuszczam do siebie innej myśli jak ta,
                                  ze po miesiącu będe jak nowa smile ojjjjjj żebym się nie zdziwiła smile
                            • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:45
                              Yo!

                              Tadeusz bardzo dziękuje za pamięcsmile) Pół roku nam minęło nie wiadomo kiedy. Jak
                              tak dalej bedzie to za chwilę będę zgrzybiałą staruszką...

                              Jesienna-ja tu myślałam, czy coś Ci sie nie stało a Ty w rozjazdachsmile) i ja tez
                              zawsze masę serów i wina z Francji przywoziłam.

                              Pituś-dzielna babka jesteś! nie daj się smutkom rozstaniowym. Wiem, ze łatwo
                              powiedziec. Ja rozstania z W tez bardzo źle znoszęsad( i nie moge uwierzyc, ze
                              ktos już się kąpie w morzu??? przeciez woda jest LODOWATA!!!!!

                              Ant-super macie rodzinną tradycjęsmile)

                              Megi-miłej lekturysmile) od czego zaczynasz??? zacznij o Martina plizzz!!!!
                              strasznie jestem ciekawa czy się spodobasmile)))

                              A ja jestem padnięta. A wczoraj to wróciłam wykończona na maksa i zasnęłam snem
                              kamiennym. Studenci kwitnacysmile)) i wyrobili się już, przygotowani śpiewajaco
                              prawie wszyscy, dyskutuja zażarcie, próbują mnie przygwoździc pytaniami
                              (strasznie to lubiesmile) )... No, ale trzech panów musiałam walcem rozjechac. Bo
                              mi zajecia w jednej grupie próbowali rozwalic. Rozjechałam więc z prawdziwą
                              satysfakcjąsmile)) i potem juz do końca było błogosmile))
                              • bebell Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 21:53
                                Aha, Tadek oszalał, odmawia picia mojego mleka z butelkisad( ja się naodciągałam,
                                mam tego towaru pół zamrażalnika, a on jak spróbuje, ze w butli moje mleko to
                                się drze, pluje i wyrywa. A jak tam jest Bebiko to wychla wszystko w mig. Nie
                                wiem o co chodzi? wcześniej już moje mleko z butelki pił i było ok.
                                Poza tym zupkami pluje dalej niż widzi, wiec znów jesteśmy ino na cycu. W
                                przyszłym tygodniu spróbuje go zupkowac po raz kolejny.

                                idę spac.
                                kolorowych.

                                k.
                                • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:09
                                  Jutka, ja uwazam ze jak mozna to waryo zainwestowac w dobry wozek. Pchanie
                                  wozka ktory nie trzeszczy i nie klekocze jest przyjemniejsze. Wiem ze juest
                                  duzo duzych polskich wozkow ktore jakos sie spisuja, ale dla mnie czegos im
                                  jednak brakuje (i nie mowie tutaj absolutnie o stylistyce). Ja w mojej Teutonii
                                  Spirit jestem zakochana. Ten wozek na plazy spisuje sie fantastycznie,
                                  eszystkie inne ktore spotykam trzeszcza. A przoduja w tym mega drogie Bebecary.
                                  Tylko to jest wozek trojkolowy. Gdybym kupowala wozek czterokolowy to kupilabym
                                  Teutonie Mistral albo Primus i to moim zdaniem bylby fajny wozek dla Ciebie
                                  (patrzac na warunki ktore przedstawilas). Ewentualnie kotrys z modeli
                                  Emmaljungi, Bebell ze swojej tez jest (chyba) zadowolona. Moje osobiste zdanie
                                  jest takie ze warto. Wsrod polskich trafiaja sie niestety takie egzemplarze jak
                                  ten Althei. Dodatkowo jak kupisz dobry wozek to go pozniej dobrze sprzedasz
                                  (jesli nie bedziesz chciala zostawic dla drugiego dziecka), z tanszym modelem
                                  moze byc trudniej. Teutonia ma 3 lata gwarancji wiec masz szanse sprzedac wozek
                                  na gwarancji. Wiem ze pisze o tej Teutonii jakby mi ktos za to placil, ale
                                  naprawde warto. Z wozkow super drogich na pewno nie kupilabym BebeConfort,
                                  Mutsy czy innego Bebecara albo Chicco.

                                  Bebell, dzielna mowisz. Hmmm. I tej wersji bede sie trzymac. Wiecie, sama sie
                                  dziwie ze tak to zle znosze. Spacerowalam dzisiaj w tych samych miejscach gdzie
                                  chodzilismy z M. i musialam sie powstrzymywac zeby sie nie rozbeczec. Glupieje
                                  na starosc. Ale jutro poniedzialek i bedzie lepiej.

                                  A poza tym martwi mnie Zoska. Po pierwsze moje turlanki nie pomagaja i dalej
                                  sie zolza nie obraca a po drugie to leb sie jej poci (takie mokre plamy czasami
                                  roba sie od jej glowki jak spi) i przeczytalam ze to moze miec cos wspolnego z
                                  krzywica. Hmmm.

                                  Ja Wojewodzkiego nie trawie. Uwazam ze jest jednym z wiekszych matołów w
                                  polskich show biznesie.
                                  • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:13
                                    Pituś, ja zaglądam na listopadówki 2006 i tam dziewczyny piszą o tym turlaniu,
                                    spacjalnie czytam te wątki i to wcale nie jest tak, że wszystkie maluszki są
                                    takie sprawne!!!
                                    A co do wózka, to jak oglądam Spirita to tam są trzy wersje... Ty masz tą
                                    pierwszą???
                                    • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:29
                                      Tak, ja mam tę pierwszą. Jak będziesz zamawiać to nie kupuj w swiecie dziecka
                                      bo tam sa baaardzo drogie. Ja kupilam w sklepie www.piotruspan.com.pl. Bardzo
                                      sympatyczna kobieta tam pracuje, pogadaj z nia o rabacie i na pewno jakis
                                      odstaniesz.

                                      A podeslesz mi jakis link do tego turlania?
                                      • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:31
                                        A ja Wam zadroszcze tego urzadzania pokoikow. A jeszcze bardziej tego ze macie
                                        wolny pokojsmile
                              • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:09
                                Bebelku Ty sadystkosmile))

                                Jesienna, dobrze Cię widziećsmile fajnie, że odpoczęłaś i zakupy porobiłaśsmile super!

                                Pituś, najgorzej jest jak trochę czasu spędza się z mężem a potem on wyjeżdża...
                                ja zawsze wyję....

                                Olcia, miłego plażowaniasmile

                                Althea współczuję tej dietki i wiesz pewnie potrzebujesz jeszcze trochę czasu i
                                będą ciuszki na Tobie wisieć!

                                Jutko, nie mam wybranych mebelków, ale kilka rzeczy jest już dogadanychsmile więc
                                tak: kupujemy komodę, szafę, kuferek i na początek kołyskę. Potem kupimy
                                łóżeczko. W pierwszej wersji były mebelki pali, ale teraz łamiemy się nad
                                bardziej klasycznymi, żeby łatwiej dokupować inne rzeczy, ale cały czas się
                                miotamysmile
                                Co do wózka nie znam się, ale tak jak się prowadziło wózek Pitusia, to nie mam
                                żadnych wątpliwości.Jest to Teutonia www.teutonia.pl/spirit.htm
                                muszę tylko dopytać Pitusia o szczegóły, bo na stronce są trzy i lekko
                                zgłupiałamtongue_out a i jeszcze jedno, ma adaptery na fotelik Maxi Cosi, i ja chcę
                                gondolkę+spacerówkę.

                                Melbuś, trzymam kciuki za Twoje wakacjesmile)) i życzę teraz wyspania się!!!! i
                                super, że pooooszłaaaa........

                                Enterku mnie możesz zaczepiaćsmile)

                                Matalko, super że wyjazd się udał!!!! mam nadzieję, że pizza była pyszna!

                                Marudzia, dobrze że już dobrze się czujesz! i grubnij sobie radośnie!

                                I też się cieszę, że Tyniec wygrał!!!!

                                Mi też mało Kocurka...
                                • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:27
                                  Pituś dzięki za opis, zaraz sobie obejrzę. To akurat chyba jedyny wózek,
                                  którego nie oglądałam, bo go chyba w hurtowni nie było, a nie- był, ale ze
                                  słabym dojściem do niego i nie miałam już siły dobijac się, poza tym i tak
                                  wszystko mi się pomieszało.

                                  Monia ja też chcę komodę z przewijakiem, szafę jakowąś i łóżeczko- jakieś inne
                                  pomysły oprócz Pali? żeby mieć wybór...
                                  • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:32
                                    Pituś, wyślę na priva ponieważ to ukryte forum, ok?

                                    Jutka, teraz bardzo mi się podobają te z baby.vox tylko w tym momencie nie
                                    odpala mi stronka, nie chce się wczytaćsad jak mi się uda, to napiszę które
                                    dokładnie...
                                    • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:34
                                      Ok, jak ukryte to pewnie nie bede mogla wejsc.

                                      Tez probowalam dzis wejs na te strone, ale nie dalo rady. Monia, a masz juz
                                      jakis kolor Spirita upatrzony?
                                    • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:35
                                      haaa, ja też walczę ze stronką Voxu
                                      • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 06.05.07, 22:49
                                        Pituś, wysłałam!
                                        A kolory mam dwasmile jeden dobrze Ci znanybig_grinDDD a drugi ten błękitny nr 3010.

                                        Jutka, mebelki z Pali są bardzo fajnesmile) tylko wszystkie kołyski są bardzo
                                        klasyczne a jak wiesz ja mam fioła na punkcie dopasowaniatongue_outPP więc stąd Pali
                                        pewnie odpadnie... w Glucku jest ta wersja Platan teak całkiem fajna i właśnie
                                        kołyska pasuje! i w tym Voxie tez jest jeden zestaw pasujący. Ja mam sklep z
                                        Gluckiem po drodze jak jadę do szkoły, więc może się zmobilizuję i pójdę obejrzeć.
                                        A P. mówi, że na Voxie serwer padł/
                                        • olcialew1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 04:15

                                          Alescie sie rozpisaly w niedzielny wieczur.
                                          Jutka nie wszystkie karmiace tak maja. Ja wcinam wszystko, no oprocz fasoli i
                                          grochu. Zrobilam tak od samego poczatku, tutaj maja taka szkole karmienia, ze
                                          jezeli rodzice nie sa alergikami to powinno sie jesc wszystko zeby dziecko
                                          mialo wszystko w mleku od pierwszych dni. Tsakze nie wiem czy to to, czy
                                          szczescie. No i wpieprzam wiecej niz w ciazy i 2 m-ce po porodzie mialam 2 kg
                                          do zrzucenia.
                                          Ant fajne tsakie spotkania.
                                          Bebell Tadkowi opakowanie do produktu nie pasuje, zmadrzal chlopak, w koncu pol
                                          roku ma, no nie?
                                          Co do osobnych pokoikow to Julka ma od samego poczatku ale jak bym zliczyla
                                          razem wszystkie godziny, ktore ona tam spedzila to moze wyszly by ze 3 dni
                                          przez prawie 3 m-ce smile))
                                          My po plazowaniu musialysmy piasek z wszystkich falfdek i zakamarkow wymyc,
                                          dluuugo nam to zajelo. woda miala temp. jakies 23 st. Ale tylko M. Sie kapal.
                                          Jutro poniedzialek i praca.... a fuj.
                                          • matala6 Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 07:28
                                            witam sie wink)
                                            Tyniec wygral!!!!
                                            Fajnie - mebelki i wozeczki wybieracie wink)
                                            Jesienna - sery francuskie - pychotka - szkoda, ze moge tylko pomarzyc crying(
                                            Ide robic sniadanko z twarozkiem i pomidorkiem.

                                            Dobrze byc na L4 wink))
                                            Ladny dzionek sie zapowiada!
                                            • megi.1 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 07:34
                                              No i stara sklerotyczna prukwa(prukfa?) ze mnie, nie złożyłam życzeń Tadzikowi.
                                              Tadziku wszytkiego najlepszego z okazji dumnej pół-rocznicy urodzin!
                                              • melba7 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 08:58
                                                i ja tez nie złozyłamsad
                                                A pół roku to taki powazny wieksmile
                                                więc-wszystkiego najlepszegosmile
                                                Pituś, no i padłam wczoraj...a dietowałam się, bo Kuba był alergiczny.Kiedy miał
                                                rok-półtora, juz mu stopniowo wprowadzałam różne zakazane smakołyki, i było
                                                dobrze.Zresztą, wydaje mi się,że jakas forma alergii pozostała mu do dzis, bo po
                                                wypiciu kosmicznych ilosci mleka i zjedzeniu serków hurtem,delikatnie go
                                                wysypuje, ale to zaraz znika.
                                                • hortika Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:34
                                                  Pituś, czy bebecar jest zły? Upatrzyłam sobie mega lekką laskę z tej firmy na
                                                  później, bo już wymiękam z tym wnoszeniem wózka.
                                                  Marudka, nie łudziłabym się co do mądrości narodu sugerując się głosowaniem na
                                                  Taniec z gwiazdami, tam wcale nie smsy decydująsmile
                                                  Ja tam Kubę oglądam, chociaż pajac z niego wyjątkowy.
                                                  \
                                                • lalisia78 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:35
                                                  witam po weekendzie komunia sie udala ale strasznie znarzlam dziewczynki z
                                                  babcia byly bardzo grzeczne ajak je wzielismy na komunie to bylo 17 dzieci i
                                                  wykonczyly nas niezle bo one byly najmlodsze. Wyspalam wam pare zdjec
                                                • althea35 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:35
                                                  Witam w poniedzielek.
                                                  Pogoda jest stanowczo brzydka, wiec bedzie dzisiaj sushismile))

                                                  Jutko, nie wiem dokladnie ile przytylam, bo w pewnym momencie przestalam sie
                                                  wazyc, ale jakies 17-18 kg.

                                                  Bebell, a to cie tadzio zrobil na szaro z tym mlekiem. Ja takich duzych zapasow
                                                  nie mam, a przydalyby sie, bo tym miesiacu mam 3 calodniowe wyjscia bez Marysi.

                                                  Moni, Jutka fajnie macie z urzadzaniem pokoikow. Moze tez kiedys bede miala
                                                  pokoik do urzadzenia. Narazie Marysia musi sie zadowolic swoim kacikiem w
                                                  naszej sypialni, skladajacym sie z komody i lozeczka. Ja sobie nie wyobrazam
                                                  przewijania w pokoju bez dostepu do bierzacej wody. Na poczatku mala robila
                                                  takie kupy, ze potrafila i mnie i pol podlogi zalatwic za jednym zamachem.

                                                  Olcia, u nas tez zalecaj zeby wszystko jesc i mam wrazenie ze ten nasz lekarz w
                                                  ogole nie slyszal o alergii. Ja na poaczatku jadlam w miare normalnie ale
                                                  niestety na dobre nam to nie wyszlo.
                                                  • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:53
                                                    Witam poniedzialkowo!
                                                    Sekscja wloska jakos nie miala weny do pisania.

                                                    Dziekuje za wszystkie zdjecia!

                                                    Monia - masz piekny brzuszek! No i spoznione zyczenia i buziaki!

                                                    Althea - milego sushi!

                                                    Lalisiu, pieknie wygladasz z dziewczynkami!

                                                    Erga - gratuluje widoku na USG! no i dzieki Bogu policjant ludzki sie okazal!

                                                    Ant - ale masz fajnego nowego czlonka rodziny! a jaki wlochaty! cudo! Jak reszta
                                                    matury siostry?

                                                    Megi - trzymam kciuki za poszukiwania samochodu! Dobrze, ze u MIkiego to
                                                    trzydniowka byla, ale co sie nadenerwowalas, to Twoje! Sciski!

                                                    Pitus - fajnie Ci nad morzem! tez bym gdzies pojechala.
                                                    szkoda tylko, ze z M. sie musialas pozegnac, no ale taki lajf!

                                                    Melba - trzymam kciuki za owocne wykorzystanie "wlasciwego czasu"...

                                                    Wozkowo i mebelkowo sie zrobilo...

                                                    Bebellku, dobrze, ze sitko sie znalazlo smile

                                                    Ciekawe, jak Balbinka po mega weekendzie w szpitalu...
                                                  • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 09:56
                                                    Aha, no i dla tadeusza wszystkiego najlepszego z okazji pol-urodzin!
                                                    Niech mlekiem i zupkami nie pluje!
                                                  • ma_ruda2 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:14
                                                    witam i ja poniedzialkowo smile nawet fajny dzien sie dzisiaj zapowiada big_grin

                                                    Zapomnialam wczoraj napisac, ze jak czytam o lekarzach w szpitalu Balbinki to
                                                    trafia mnie cos!!! co za konowaly!! chca nasza Balbine do domu odeslac!!!! wrrr
                                                    mam nadzieje ze on sie pasami do wyrka przywiaze i nie da sie ruszyc!!

                                                    Hortika nie zalamuj mnie!!!ja naprawde przez chwile wierzylam ze nam narod
                                                    madrzeje, a ty ze to nie esy ... sad( tongue_out

                                                    Althea smacznego sushi. ja jadlam w pt pierwszy raz w zyciu takie cos ale bez
                                                    ryby tongue_out nawet zjadliwe bylo smile)

                                                    a przy okazji jedzenia, chodzi za mna Bebelkowa saltaka, czy ja moge zjesc
                                                    fete??

                                                    Potworsik nareszcie jestes!! smile)

                                                    Jutka, Monia - ja tak jak Pitus zazdroszcze wam tego meblowania dzieciecego
                                                    pokoju, a dokladnie to wlasnie tego dodatkowego pokoju smile)
                                                    a o wozkach nie mysle bo moj M uwaza ze 500 pln to jest i tak duzo na wozek i
                                                    wogle z nim dyskusja jest niemozliwa sad( dobrze ze wymusilam na mojej mamie
                                                    zakup wozka dla pierwszego wnuka a jak znam mame, to bedzie on kosztowal
                                                    troszki wiecej niz 500 pln big_grinD

                                                    i wiecej nie wiem ... ide podzwonic w kilka miejsc smile milego dnia.
                                                  • althea35 Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:26
                                                    Marudk, mozesz fete byle by z pasteryzowanego mleka byla.
                                                  • pitu_finka Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:11
                                                    JA tez jadlam w miare normalnie, ale gdzies w tyle glowy mialam ze moze sie to
                                                    skonczyc bo moj M. mial alergie na mleko. Zreszta nie do konca mu przeszla. Nie
                                                    wysypuje go po nabiale ale musi sie liczyc z roznymi sensacjami zoladkowymi a
                                                    latem mleko wzmaga jego alergie na pylkisad Mam nadzieje ze Zosi uda sie lepiej
                                                    z tym uporac, m.in. ja sie dlatego tak katuje bo moj M. nie byl karmiony
                                                    piersia a wtedy dodatkowo wiedza na temat alergii byla uboga a specyfikow w
                                                    rodzaju Nutramigenu nie bylo. Wiec w sumie nie wiem na czym go pedzilismile

                                                    Hortika, dla mnie Bebecary sa bardzo rozklekotane. Nie mam doswiadczenia z tymi
                                                    wozkami, ale jak jakis kolo mnie przejezdza to zawsze slychac go juz z duzej
                                                    odleglosci. W sklepie sie jednym przejechalam i tez tak trzeszczal - tam chyba
                                                    jest za duzo elementow plastikowych. Ja jakbym chciala super wypasiona
                                                    parasolke to kupilabym sobie Maclarena ktory nie jest jakis super piekny ale
                                                    podobno bardzo dobry.

                                                    Dzisiaj niestety juz chmury, ale idziemy zaraz na spacer. Dzis na miasto bo
                                                    musze w koncu pojsc do Empiku (ciekawe czy beda jakies sensowne ksiazki bo
                                                    EMpik raczej taki mikroskopijny...)
                                                  • pitu_finka Re: Poniedzialkowo ;)) 07.05.07, 10:13
                                                    Obejrzalam. Mebelki na baby Vox bardziej mi sie podobaja niz Pali. Pali sa
                                                    slodziutke ale dla mnie za bardzo.
                                                  • ma_ruda2 i zapomnialam :(( 07.05.07, 10:15
                                                    Matalka fajnie na L4, nie?? big_grin
                                                  • tatanka-2002 Hej, hej!!! 07.05.07, 10:33
                                                    Czesc Laski smile
                                                    Witam sie po długim weekendzie i po długiej przerwie
                                                    w dostawie neta. Ciesze sie, że juz bede mogła do Was zaglądac.
                                                    Nie zdazyłam niczego doczytac, bo dopiero wyprawiłam męża na szkolenie
                                                    i musze chałupę ogarnąć. Maciuś nadal jest grzecznym dzieckiem
                                                    i zrobił się bardzo towarzyski - pięknie sie uśmiecha i zaczyna
                                                    juz do nas zagadywac - póki co nieudolnie, ale chęci są.
                                                    Zaraz zasiąde i spróbuje Was doczytac.

                                                    Na fotosiku sa nowe zdjecia Macieja smile

                                                    Buziaki dla Wszystkich!!!
                                                  • lirio.a Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 10:47
                                                    witajcie wrciłam już wcoraj, ale musiałam odespać wink)
                                                    Nie za wiele doczytałam, ale wiem że chrumps sie nie pojawił. Halo halo, czy
                                                    ktoś wie co u niej?? Potwors już myślałam że to jakaś włoska zmowa milczenia,
                                                    ale na szczęście jesteś.

                                                    Tadzikowi buziaczków 100 z okzaji połowinek

                                                    Matalko, jakie masz plany?? siedzieć jż d końca na L4. Ja się zastanawiam nad
                                                    powrotem do pracy. Bo teraz już zajęć nie będzie - luzik. Tylko jak ja tą
                                                    komunikacje miejską przeżyję i to w lato??

                                                    Dzięki za zdjęcia. Erga twój maluch już taki duży że się nie mieści na
                                                    monitorku??
                                                    Monia ja nie mogę uwierzyć że ty już masz taki brzuszek?? Ale fanie wyglądaci z
                                                    tymi brzuszkami Ty i Erga.
                                                  • lirio.a Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 10:50
                                                    dziewczyny wybaczcie te literówki ale ta klawiatura z laptopa taaaka
                                                    niewygodna wink))
                                                  • bebell Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:02
                                                    Yo!

                                                    i mnie Pali wydają się za słodkie. A my pokój Tośki zrobiliśmy najprosciej i jak
                                                    najtaniej. Po pierwsze:za dwa lata bedziemy znów jej zmieniac meble, bo Tadka
                                                    tam wepchniemy i łóżko pietrowe trzeba bedzie kupic, a po drugie: Tośka jest
                                                    absolutnym człowiekiem demolką. Maże po meblach jak nikt nie patrzy, skacze po
                                                    łóżku aż ono trzeszczy, wali kijami, rzuca krzesłami (takimi małymismile)) )itp. I
                                                    szczerze mówiąc ja jej tego póki co za bardzo nie zabraniam. Wiedziałam, ze
                                                    mebelki będą miały krótki żywot, pogodziłam się z tym i teraz mi nie żalsmile)

                                                    Olcia-moja mama mówi tak samo, ze opakowanie mu nie pasismile))

                                                    Hortiko-ja też mam takie wrazenie jak Pituś. Jak patrzę na bebecara to czekam aż
                                                    się rozleci. I znajomi mieli i co chwila cos im sie psułosad(

                                                    Jutko-ja kocham Emmaljungismile) i nasza ma już trzy lata, a jak się spotkaliśmy
                                                    ostatnio na spacerze ze znajomymi to tak się przygladali i przygladali aż w
                                                    końcu Agnieszka zapytała:"Dlaczego kupiliscie nowy wózek???" a on nowy of kors
                                                    nie byłsmile)) i niezniszczalny jest po prostu. W lesie, po plaży, przez śnieg
                                                    jedzie jak czołg. I ja jestem z niego bardzo zadowolona. No, ale on mało
                                                    dizajnerski jesttongue_outPP i ciężki. Choć to, ze ciężki to akurat dla mnie jest
                                                    zaletą. Ciężki znaczy stabilny i bezpieczny. A jeśli chodzi o dietę: jem
                                                    wszystko. Waże sporo mniej niż przed ciążasmile) i ubrania mam wszystkie za luźne.
                                                    No, ale to tylko stan przejsciowysmile)

                                                    Matalko-miłego L4smile)

                                                    Marudka-ja tam fete wcinałam. I nasz wózek też babcia zasponsorowałasmile))

                                                    k.
                                                  • hortika Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:09
                                                    czyli bebecar odpada (swoja drogą, to te wózki przecież nie są tanie, więc
                                                    dlaczego takie dziadowskie???). Nie wiem czy ten maclaren taki lekki jest, bo
                                                    to dla mnie główne kryterium. Na razie i tak Tomek na laskę dojazdówkę za mały,
                                                    więc tylko się przyglądam i marzę jak będzie fajnie nie dźwigaćsmile
                                                    ja też fetę jadłam, w Pl chyba wszystkie sery z pasteryzowanego mleka, więc
                                                    wszystkie można wcinać.
                                                    Jak ja zazdroszczę Pitusiowi tego morza!!! Fajnie macie! Jak zakupy empikowe?
                                                  • fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:35
                                                    Udało mi się dorwać kompasmile))
                                                    Dzień Doberek!!!

                                                    No, Potworsik wreszcie się odezwałaś!!!!!!!

                                                    Hortika Maclaren jest najlżejszy z najlżejszychsmile))

                                                    zaraz przyjdę, jakiś problem na dole tzn. domu
                                                  • fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:46
                                                    Wróciłam. Mamy strasznie pieszczącą się sukę! udaje, że ją noga boli i nie może
                                                    wyjść na dwór, a mama stoi i płacze, że taka biedna i nieszczęśliwa a już
                                                    kolejne sterydy jej zafaszerowała i że co ona ma zrobić. Ale już po problemie,
                                                    psica leży w ogródku, poszłam i w kilku słowach jej powiedziałam co o niej myślę
                                                    i wyszłasmile uff!!!!

                                                    Lalisiu, dziękuję za zdjęcia! super wszystkie wyglądaciesmile)) a torcik wybitnie
                                                    smakowitysmile

                                                    Bebelku, Twój wózek też mi się podoba, ale wybacz postawiłam już na Teutonię...

                                                    Marudzia, a jedz fetę na zdrowie tylko właśnie z mleka pasteryzowanego, a z
                                                    tegoco ja pamiętam to Ty jadasz taką jak my i ona jest oki!
                                                    I przykro mi, też w esy nie wierzę....

                                                    Skoro stronka z mebelkami działa, to zaraz wkleję linka z tymi co mi się
                                                    najbardziej podobają.

                                                    Olcia, super że nie musisz się dietować!!!!

                                                    Tatanko, fajnie że masz neta, że Maciuś robi się komunikatywnysmile))

                                                    Lirio, a co zaczyna Ci się nudzić w domciu? a latem to faktycznie może być
                                                    ciężko. Ja mam nadzieję, że we wrześniu jeszcze trochę polatamsmile

                                                    Melbuś, to ja nie wiedziałam że Kuba taki alergiczny. To też CI dało popalić.

                                                    Pituś miłego polowania! czasami w takich miniaturkach są fajne książki.

                                                    A u nas świeci słońce-szoksmile
                                                  • ktat Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:36
                                                    my mamy Volanta 3 super sprawdza sie w lesie lazimy co weekend i to wcale nie
                                                    po drogach
                                                    minus waga
                                                    kupujemy maly przenosny do moich rodzicow bo tak wygodniej baby dreams mini
                                                  • bebell Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:42
                                                    no, właśnie tanie nie sasad(

                                                    Pitus-przestan męczyc Sofijke tym turlaniem! mowiłam Ci, ze Tośka późno zaczęła
                                                    sie turlac. To osobnicze jest. Daj jej spokój. A jeśli chodzi o pocenie się
                                                    główki. Tośka też się pocila. I Tadek też się poci. Nieraz w nocy jak zamieniam
                                                    sie z nim stronami to jego miejsce jest wręcz mokre. Ale prawdopodobieństwo, ze
                                                    to krzywica jest naprawdę niewielkie. Zawsze jednak mozesz zrobic jej badanie
                                                    krwi i się uspokoic.

                                                    a, i jeszcze w kwestii wózków:rzeczywiście jeżdżenie z naszym wózkiem
                                                    komunikacja miejską było upiornesad( zawsze musiałam sobie upatrzyc miłego pana,
                                                    który mi pomagał wtaszczyć bydle do środka. Wnoszenie go do mieszkania tez miłe
                                                    nie było. I też marzyłam o lekkiej parasolce. Ale nigdy jej nie kupilam. Bo
                                                    ostatecznie doszłam do wniosku, ze ja ten wózek dźwigam raz na jakis czas, a
                                                    Tośka spędza tam mnóstwo czasu i chciałam, zeby było jej wygodnie, żeby miała
                                                    dużo miejsca, żeby jej nóżki nie wisiały jak zaśnie, żeby jej kręgosłup się nie
                                                    odbijał na wybojach, żeby jesienią wiatr po niej nie hulał... takie tamsmile) i
                                                    dźwigałam go rok i 9 miesiecy, a jak sie okazało, ze jest Tadzio, a obok Tadzia
                                                    krwiak i dźwigac nie mogłam to wysadziłam Tośkę z wózkasmile) i teraz dziecina
                                                    maszeruje jak nakreconasmile)

                                                    k.
                                                  • erga4 Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:45
                                                    Marudko - naprawdę pięknie się prezentuje twoje drugie "ja" z córeczką.
                                                    Oczywiście jest duże prawdopodobieństwo że ty jednak będziesz miała Błażejka smile
                                                    Gdyby to nie był kościół zrobiłabym im zdjęcie smile)

                                                    Enterku - już cię mam na liście gg więc następnym razem odpoiem smile)

                                                    Jesienna!!! fajnie że się odezwałaś!!! ech zazdroszczę ci majowych wojaży.

                                                    A gdzie Lisica???

                                                    A Mavika chyba też powinna już wrócić.

                                                    I Pkanetka coś zamilkła....

                                                    A Chrumpsowa????

                                                    Hop hop dziewczynki!!!!

                                                    Melbuś - nie zapeszaj - a ja trzymam kciuki by plany urlopowe się udały.

                                                    Jutko - też o tym samym myślałam przy oglądaniu wózków. Tylko mnie się podobają
                                                    3-kołowe i muszę się zdecydować na jakiś model który jest w anglii (polskie
                                                    wózki są fajne ale tu ich nie ma) czytam przeróżne artykuły pt. jaki wybrać
                                                    wózek. ech - trudny wybór. Jakie modele masz na oku???
                                                    U mnie na pierwszym miejscu maclaren mx3 i Quinny freestyle.
                                                    Maclaren jest ładniejszy, ale quinny ma możliwość montażu nosidełka..
                                                    I teutonia spirit 3 kołowa też jest ładna - nie wiem tylko czy tu takie są..

                                                    Ja patrzę przede wszystkim na wagę i rozmiary po złożeniu - by nie było
                                                    problemów ze zmieszczeniem do auta - dlatego też skupiam się na 3-kołowych.

                                                    Co myślicie o 3-kołowcach? ma któraś taki?? mój brat ma implast volant i bardzo
                                                    jest zadowolony.

                                                    Bebelku - chciałabym zobaczyć jak tym walcem jeździsz po biednych studentach smile
                                                    Jeszcze raz buziaki dla półrocznego Tadeusza.

                                                    Pituś - ładna ta teutonia - tylko szukam wersji z gondolą - bo wszędzie tylko
                                                    są zdjęcia spacerówki.

                                                    LIrio - a twój brzuszek jak??? nie zaokrąglił się?? ja przyznam się szczerze że
                                                    na zdjęciach troszkę go wypycham do przodu, a w pracy jeszcze wciągam tak że
                                                    mało co widać. czekam aż szef wróci z wojaży i muszę mu już chyba powiedzieć...
                                                    boję się..
                                                  • fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:49
                                                    Erga, ja tam autorytet nie jestemsmile ale 3-kołowce są te best!!! a na tej stronce
                                                    co podałam Teutonii są zdjęcia z gondolką i wszystko co tylko chcesz!
                                                  • fantaisie Re: Hej, hej!!! 07.05.07, 12:52
                                                    www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=17
                                                    www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=20
                                                    Cyba już widać jaki styl mnie korcismile a co z tego wyjdzie to zobaczymysmile

                                                    Muszę zbierać się do roboty, ale mam dzisiaj leniatongue_out a i tak dwie lekcje mi
                                                    wypadłysmile))
                                                    Klawiatura mi siadasad mam problemy z literką "h"sad((
    • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 12:52
      Tak myślałam - nie mogę znaleźć na angielskich stronach Teutonii - jaki to
      producent??? I nie wiem czemu nie działa mi strona www.teutonia.pl
      • erga4 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 12:55
        ale wchodzi mi niemiecka www.teutonia.com = faktycznie ładnie się prezentuje.
        może w sklepach tu też znajdę...
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:04
          Erguś, może tak Ci się wczyta...
          www.teutonia.pl/spirit.htm
          • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:17
            Hej,

            Alez wózkowo sie zrobiłosmile)

            Monia no mebelki fajowe, i tez zazdroszcze tego urzadzania, ale i ja mam
            podobne zdanie do Bebell, teraz Mała ma w pokoiku meble przejsciowe bo juz
            widze ze niedługo trzeba bedzie je zmienic bo i jej preferencje co do zabawek
            sie zmieniaja smile teraz coraz wiecej poleczek zajmuja ksiazki bo to prawdziwy
            mol ksiazkowy jestsmile)a do niedawna number one były puzzle i małe figurki
            misiówsmile

            Pitus fajnie Wam nad tym morkiem, pojechałabym sobie pospacerowac i posłuchac
            szumu fal....

            Lirio, no to musisz wszystko przekalkulowac z tym powortem do pracy

            Matalka a pewnie ze dobrze na L4, odpoczywaj i ciesz sie kazdym dniemwink

            Co do wozkow to ja i tak zakochana jestem w swoim staruszku - Mutsysmile)


            • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:26
              Uciekam do roboty.

              Antuś, ja też się zgadzam z Bebelkiem, dlatego szukam taki mebli, do których
              można coś jeszcze dokupić, wymienić...

              Buziaki i do wieczorka
              • ant25 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:34
                Monia, wiesz i ja mam mało miejsca na mebelki poki co, pewnie w innym wypadku
                dałabym sie poniesc i obkupiłabym cały pokoik nie zwazajac na pragmatyzmsmile
                Te mebeli sa takie słodkiesmile
              • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:36
                Monia, mnie sie bardziej podoba ten Magellan. A tak w ogole to podobaja mi sie
                do pokoju dzieciecego biale meble i pewnie dlatego jak mi przyjdzie urzadzac
                pokoj to tez postawie na Ikee. Przynajmniej bedzie tanio.

                Lasiegarnia taka ze pozal sie Boze, do Empiku nie dotarlam bo nie chcialo mi
                sie z Zoska tak daleko w centrum zapuszczac. Kupilam sobie za rada Megi
                Chmielewska i ksiazke o Kubie.

                I zaraz znowu uciekamy na spacer, tym razem na plaze poki jeszcze pogoda malo
                wietrzna jest.
                • hortika Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 07.05.07, 13:59
                  maclareny ważą pow. 6 kg, przy 4 kg bebecara to kiepsko.
                  bebell- ja mam takie samo zdanie na temat wózków (przy czym u nas niestety
                  codzień trzeba wnosić), ale podobnie jak Megi rozważam zakup, obok głównego
                  wózka, takiego dojazdowego, który używany będzie dodatkowo-na krótkich
                  wyjazdach itp.
                  • hortika Balbinkowe newsy 07.05.07, 15:28
                    zostaje w szpitalu jeszcze min. 2 tygodnie, sytuacja szyjkowa oceniona na
                    niekrytyczną, niestety nie kwalifikuje się do szwu ani pessara.
                    • bebell Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 15:44
                      Hortiko-ja też co dzień wnosilamsad( na szczęście tylko na pierwsze piętro.
                      Chodzilo mi o to, ze ja go wnoszę codziennie w sumie ok.10 minut, a Tośka siedzi
                      w nim kilka godzin dziennie. No, ale kusiła taka parasolka, kusiławink) i
                      rzeczywiście dwa kg mniej to duża różnica.

                      Ant-na szczęscie zakup mebli dla Tosi odbywał się jak juz znałam jej
                      możiwoscismile) i ponieśc się już nie dałam. Twardy pragmatyzm zwyciężyłsmile))

                      k.
                      • olcialew1 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 16:29
                        Witam.
                        Dobrze, ze Balbinak jeszcze w szpitalu zostaje. No i jak szyjka nie kwalifikuje
                        sie na szew to tez dobrze, znaczy sie ze nie jest tak zle, nie?
                        Co do mebelkow to my tez mamy Ikee, przede wszystkim ze wzgledu na to, ze tutaj
                        wszystkie inne ciezkie sa no i cena tez wygrala.
                        Althea sushi jest the best smile)
                        Lirio siedz na zwolnieniu, co tak Ci zle smile) Jak wrocisz i potem znowu
                        pojdziesz na L4 to pewnie sie zdenerwuja.
                        Dziewczyny czy podajecie kaszki dzieciakom czy tylko na cycowym mleku chowacie?
                        Tak sie zastanawiam podac czy nie, tzn. nie teraz ale tak za miesiac a moze
                        wczesniej???
                        • althea35 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 20:40
                          Ale mialam intensywny dzien dzisiaj.
                          Sushi bylo superasne. Marysia nawet dala zjescsmile Pani byla nami zachwycona i
                          dostalysmy wszystkie po dlugopisiesmile)) Pozniej jeszcze byla kawka/herbatka u
                          jednej z mam. Mamy super zdjecie jak wszystkie dzieciaczki leza na podlodze jak
                          sardynki w puszcesmile
                          Mialam dzisiaj tez wyklad, wiec wieczor Marysia spedzila z tatusiem i babcia i
                          dala im troche popalic, bo praktycznei nie spala w dzien (bo jak tu spac jak
                          sie guwniarze dra) i byla potwornie zmeczona. Babci w koncu udalo sie ja uspic
                          u mnie w lozku.

                          Olcia, moja Marysie tylko na cyckowym mleku i pewnie jeszcze dlugo nic innego
                          nie dostanie. Dopiero jak skonczy pol roku mam zamiar jej podac cos poza
                          mlekiem.

                          Biedna balbinka, ze musi w szpitalu lezec, ale skoro ja to uspokaja to moze tak
                          zle nie jest.
                      • lirio.a Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 16:56
                        Ale się zrobiło wózkowo, oglądajcie próbujcie, jak już będę robić zakupy to was
                        wtedy zapytam, bo i tak teraz nie zapamiętam wink)) A ja jakoś na razie boję się
                        cokolwiek kupować dla dziecka.

                        Pituś co znowu?? Ja wiem że matka już nigdy nie przestanie sie martwić,
                        ale .... daj spokój Sofijce, ona taka śliczniutka

                        Lisiczko dzięki za zdęcia w końcu dotarły, zdjęcie z kurczaczkami mnie
                        rozwaliło wink) A liczenie ziemniaków też boskie wink))

                        Erga mój brzuch jest troszkę wystający, ale mi sie zrobiły po prostu oponki tak
                        tłuszczykiem obrósł wink) Gdyby nie ten tłuszczyk to byłby jeszcze płaski.
                        Najgorsze że ciągle jem wink)

                        Rozważam zakończenie L4 nie dlatego że się nudzę, bo jest całkiem nieźle w
                        domku, ale może będę badziej zmobilizowana do robienia czegokolwiek, może w
                        końcu uda mi się coś napsać wink) No i marzą mi się jakieś legalne wakacje, bo na
                        razie ciągle czekam na kontrole Zusu wink) Wiecie ja dostaję L4 leżące. Na takim
                        L4 wylot na Karaiby odpada wink) Oczywiśce żartuję z tymi Karaibami wink))
                        • melba7 Re: Balbinkowe newsy 07.05.07, 17:36
                          Tak a propos kółeksmile, Kuba jęczy o nowy rower...ze starego już wyrósł.Ech....
                        • mavikaa Witam sie i zegnam... 07.05.07, 17:38
                          Witajcie po dlugiej przerwie.
                          Chcialabym podziekowac Wam za to, ze tak milo przyjelyscie mnie do swojego
                          grona, ale niestety musze sie z Wami pozegnac. Nie jestem w stanie nadrobic
                          wszystkich zaleglosci, trudno mi tez byc na biezaco. Ostatnio jestesmy w
                          rozjazdach, poza tym biegajacy wszedzie synek nie daje mi za duzo wolnego
                          czasu. Dlatego tez nie moge aktywnie uczestniczyc w forumowych pogaduszkach, a
                          przeciez bez tego trudno sie jest zaprzyjaznic, nawet tak wirtualnie.

                          Zycze Wam wszystkim wszystkiego NAJ NAJ NAJ. Mamusiom, aby ich maluszki pieknie
                          i zdrowo rosly, tym ktore oczekuja spokojnej ciazy i szczesliwych rozwiazan, a
                          tym, kotre sie staraja, aby jak najpredzej zobaczyly upragnione dwie kreseczki
                          (moga byc i kropki wink).

                          Raz jeszcze dziekuje, moze gdzies kiedys uda nam sie spotkac w realu smile.
                          Badzcie szczesliwe!!

                          A.
                          • olcialew1 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 17:54
                            Mavikaa no co Ty, chociaz czasami zagladaj i pisz co u Was.
                            Melba no lato idzie to Mlody rower chce smile)
                            Moanai mnei sie tez ten Magellan podoba bardziej.
                            Ja sie zapomnialam pochwalic, ze Fruzia pierwsza noc spala sama w lozeczku u
                            siebie w pokoiku. Mam ten Angel Care monitor co pewnie pomoglo w decyzji.
                            Obudzila sie tylko raz kolo 4 na jedzenie. Podejrzewam, ze tylko popis dala i
                            juz dzis nie bedzie tak pieknie. Rano znalazlam ja praktycznie lezaca w
                            poprzek, tak sie wiercila.
                            • lirio.a Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:09
                              Mavika ty się nie żegnaj z nami, daj znać co jakiś czas co u Ciebie? Nie mów
                              nam że skończą się opowieści o tureckich zwyczajach sad( Przecież nie musisz być
                              zawsze na bieżąco.

                              Olcia a Ty od razu musisz wmawiać Fruzi że nie może być grzeczna. Ja tm wierzę,
                              że ona polubiła swoje łóżeczko od pierwszego razu i będzie grzecznie samam spać.

                              Melba no cóż mówią małe dzieci mały kłopot duże dzieci duży kłopot. Trzeba
                              będzie kaskę na rowerek wyłożyć.
                              • melba7 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:25
                                Nową mp3 też chce...czy mam mu zaraz kupić wszystko, czego sobie tylko zażyczy?;PPP
                                • olcialew1 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:29
                                  Melba do pracy go wyslij, niech se sam kupi smile)))

                                  Wyslalam Wam krotki filmik z Julka ale nie wiem czy dojdzie bo ma 3 MB po
                                  spakowaniu sad
                                  • potwors Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 18:49
                                    Olcia, doszlo! Julcia jest sliczna! ale jakie WY macie OLBRZYMIE rece ;-DD

                                    Maavika, no co ty! Toc wiele z dziewczyn tu na forum zaglada tylko raz na jakis
                                    czas i nie jest na biezaco, ale od czasu do czasu sie melduje... Buziaki dla Ciebie!

                                    A ja wlasnie bylam u lekarki z wynikami krwi i wyglada na to, ze mam anemie sad(
                                    No i faktycznie miesa czerwonego to bardzo malo jemy... ech...
                                    Moj M. nie lubi miesa, a dla siebie samej nigdy mi sie nie chce nic przyrzadzac...

                                    Dobrze, ze Balbinka jeszcze w szpitalu i ze jej nie wyrzucaja. Chociaz jej tu na
                                    forum brakuje!
                                    • ma_ruda2 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 19:25
                                      Maavika nie zartuj!!! przeciez nie musisz codziennie siedziec na forum!! nie
                                      uciekaj!!!

                                      Dobrze ze Balbinka jeszcze zostaje w szpitalu, ufff. dziewczyny co z ta
                                      szyjka?? dlaczego niczego nie moga jej zalozyc??

                                      CO do wozkow, bylam dzis u mojej Ani, Lilu sie szykuje na ten swiat smile i ma juz
                                      gotowy pokoik, ale mialo byc o wozku. oni kupili Tutka, gleboki i spacerowka w
                                      jednym. wyglada fajnie, prowadzi sie fajnie a kosztowal 650 pln. tylko kolor
                                      Ania wybrala jak dla mnie do kitu, ciemna zielen, ble tongue_out ciekawe jak im sie
                                      sprawdzi?? slyszalam ze Tutki nie sa takie zle - macie jakies opinie??

                                      Melbunia, no taki wiek, zaloze sie ze ma kijowe to mp3 tongue_out i rower tez juz jest
                                      pase (pisze fonetycznie tongue_out)

                                      Liro!!! ty sie puknij!! do pracy chce wracac!! wariatka tongue_out

                                      a ja w pt mam wizyte u lekarza, i juz sie nie moge doczekac smile) chcialabym
                                      zobaczyc jak to moje cielatko wyglada! Ergunia a o plci ci nic nie mowili??

                                      i nie wiem co jeszcze sad
                                      • melba7 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 19:47
                                        Mavikaa, no nie wygłupiaj sięsmile
                                        Co z tą Balbinkową szyjką...?ja tam jestem spokojniejsza, kiedy Ona jest w
                                        szpitalu.Ona chyba tez...
                                        • enterek77 Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 20:08
                                          Hejsmile To znowu ja na chwilęsmile
                                          Maviko! Ty się nie wygłupiaj! Tylko zagladaj! Ja też czasami nie zaglądam długo,
                                          bo czasu brak, ale raz na czas wpadam. I jeszcze mi dziewczyny nie zabroiłysmile I
                                          nawet zdjęcia wysyłająsmile czyli nie jest źle i tak też możnasmile Nosmile
                                          Dzisiaj miałam miec rozmowę z szefem. Czekałam, czekałam i... się nie
                                          doczekałam. Usłyszałam tylko, że mam postępować po swojemu a on mi ufa. Ha ha!smile
                                          zobaczymy, co z tego wyjdziesmile
                                          Mma zamiar napisać (w końcusmile pracę mgrsmile Co poniektóe z Was pewnie pamiętają od
                                          kiedy ją piszęsmile od baaardzo dawnasmile E zaczął się śmiać, jak wkroczyłam do domu
                                          z mocnym postanowieniem pisania. Nawet rozłożyłam już materiały. Zobaczymy...
                                          Dobrze, że Balbinka jest pod opieką lekarzysmile Pozdrówcie ją ode mniewink
                                          I dyskusja wózkowa się wytworzyłasmile Baardzo dobrze. Będę kiedyś korzystać z
                                          Waszych poradsmile
                                          Dobra, idę pisaćsmile
                                          • hortika Re: Witam sie i zegnam... 07.05.07, 21:13
                                            Mavikaa-zwariowałaś??? Nie pisz głupot..
                                            Balbinkowa szyjka nie może zostać umocniona, bo przez skurcze, które ma
                                            istnieje ryzyko, że wszytsko się rozerwie. Zostało jej więc leżec posłusznie.
                                            Marudziłam dzisiaj niepotrzebnie o tym dźwiganiu i teraz mnie okropnie zaczęły
                                            nadgarstki boleć-auć..
                                            • jutka7 :) 07.05.07, 21:54
                                              dopiero do domu się dowlokłam bo w kinie byliśmy, a tu taka dyskusja na temat
                                              wózków smile rozmawiałam na ten temat jeszcze z kilkoma osobami i moje wrażenia są
                                              takie, ze każdy wózek ma swoich zwolenników. Wczoraj przeszukałam jeszcze net
                                              za opiniami nt. wózków i moje zdanie się potwierdziło. Każdy z wymienianych tu
                                              wózków ma swoich wielkich i zagorzałych fanów, w tym ten, który ja
                                              upatrzyłam smile Nie znalazłam ani jednego złego zdania o nim i skoro ma wszystkie
                                              te cechy, które wymieniacie jako ważne to chyba przy nim zostanę smile a moja
                                              kieszeń nie zostanie nadszarpnięta smile

                                              A jeśli chodzi o mebelki to ja też chciałabym kupić jak najbardziej
                                              uniwersalne, nie takie typowo niemowlęce. Mnie z Voxa najbardziej podobają się
                                              proste, bez zaokrągleń, od jakiegoś czasu mam fazę na białe (jak Pituś), np. te
                                              www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=24 albo te
                                              www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=7 czy te
                                              www.baby.vox.pl/main.php?s=list&cat_id=8
                                              ale ceny nie są najniższe. A zwłaszcza gdy nie można ich zobaczyć przed kupnem.
                                              No nic, nadal mam dylemat

                                              padam na pysk...
                                              • fantaisie Re: :) 07.05.07, 22:11
                                                Chyba się odzwyczaiłam od uczeniatongue_outPP ledwo dycham....

                                                Olcia, Althea za to sushi powinnam Wam kopa strzelićtongue_outPPPPPP
                                                Ale brawo dla Marysi za ładne zachowaniesmile

                                                Wózkowo się zrobiło na maksasmile

                                                Mavikaa, a co Ty za głupoty gadasz! przecież nie musisz czytać nas ciągle, po
                                                prostu zaglądaj od czasu do czasu!

                                                Potworsik, martwisz mnie anemiąsad jedz mięsko czerwone i inne cuda, które Ci
                                                troszkę polepszą wyniki!!!!

                                                Ja zeżarłam na kolację śledziesmile mnia! a teraz chodzi za mną ogórek małosolnysmile))

                                                My też bardziej na Magellana stawiamy! białe mi się podobają! ale tak sobie
                                                myślę, że pokój nie będzie maleńki i ciemniejsze będą fajniejszesmile tylko ja je
                                                obejrzeć w realu???

                                                Jutka, co oglądaliście?

                                                Pituś, czyżbyś kupiła sobie "Zapalniczkę" Chmielewskiej?

                                                Mam nadzieję, że u Balbinki z każdym dniem jest lepiej...

                                                Lirio, no skoro Karaiby Ci się marząsmile)) to musisz iść popracowaćbig_grinDD wiesz, P.
                                                dostał dzisiaj zniżkę na jakieś wypasione hotele i jest zdjęcie z Bora Bora, oj
                                                rozmarzyłam sięsmile)))

                                                Melbuś, synuś szalejesmile)) może jeszcze ma jakieś małe marzenia?!smile
                                                • bebell Re: :) 07.05.07, 22:26
                                                  Mój sąsiad, który bardzo dba o swój pas zieleni postawił sobie płotek. I dzis
                                                  mnie zaczepił i zaproponował, ze nam tez postawi. Za darmo. Jak będe chciala. I
                                                  znów zaproponował, ze mi skosi trawkę.
                                                  Poczulam się jak wdowatongue_outPPPP
                                                  Ale za to pod naszym balkonem mieszka jeż. Jeż Jurek.
                                                  • fantaisie Re: :) 07.05.07, 22:35
                                                    Fajnego masz sąsiadasmile a może skosi i nam?!
                                                    Jeże są boskiesmile raz mieliśmy i nazywał się Tuptuśsmile

                                                    Spadam spać.
                                                    Dobranoc
                                                  • ant25 Re: :) 07.05.07, 22:42
                                                    Sie troche przestraszyłam, Mała przyszła z tekstem ze ma serce w gardle i ze
                                                    jej serduszko szybko bije wiec ja słucham i słucham i faktycznie szybko, potem
                                                    M słucha no i tez szybko ja w internet i sprawdzam no norma dla jej wieku to ok
                                                    130-puls, zasneła wiec ja za łapke i sprawdzam, no ale w normie ale jakos tak
                                                    mna lekko zatelepało, przewrażliwona jestem i to jej stwierdzenie ze ma serce w
                                                    gardle mnie zaniepokoiło a nie biegała,
                                                    No nic pewnie jak kazda matka i ja czasami łapie jakis schizy...., jakos tak
                                                    musiałam sie wygadać, juz mi lepiej ale ide spać do niej, inaczej nie zasnę...
                                                  • lisica_lesna Re: :) 07.05.07, 23:02
                                                    Witajcie

                                                    Melduje się, nie doczytałam wszystkiego ale trochę mi sie udalo nadrobić.
                                                    Widze, ze szalejecie wózkowo i mebelkowo. Ja się też nastawiam na wózek głęboki
                                                    bo poprzedni to był ciężar straszny i taki niby wszystko w jednym - wiec ja juz
                                                    mu dziekuje. to ma byc późno jesienne dziecie wiec zapoluje na jakąś uczciwą
                                                    gondolkę.

                                                    Tadeuszowi spóźnione ale szczere niezmiernie życzenia składam.

                                                    Dziekuje za zdjęcia. brzuszki macie ślicznesmile)
                                                    Mój też rośnie i niestety zaczełam pożerać a nie jeść.. trudno. Taki problem to
                                                    nie problem jak mawiał mój wychowawcasmile)

                                                    W dziczy suwalskiej było fantastycznie, pierwszym i jedynie słusznym zakupem
                                                    były grube rajstopy i czapasmile) a potem już było z górki. Raz tylko zawiało
                                                    śniegiem. Widziałam wielkie ilości bocianów, karmiłam koniki i wybraliśmy się
                                                    do gospodarstwa z dzikimi zwierzakami. Basi najbardziej podobały się małe
                                                    dziczki, mnie chyba teżsmile Basia okazała się małym wytrwałym podróżnikiem i
                                                    zawziętym zbieraczem kamieni, które upychała mi do kieszeni, najchętniej
                                                    zabrałaby wszystkie a tam jest co zabierać. Z kamieniami należało udać się nad
                                                    wodę ( a tego też dostatek) i robić piękne plum. Więc pomimo średniej raczej
                                                    pogody wyprawa była udana i już czekam na następną. Przywieźliśmy sobie tylko
                                                    dwa zakatarzone nosy i ja teraz "siedze" w domu na zwolnieniu chociaż ja akurat
                                                    się nie przeziebiłam, tylko te moje miastusie to raczej do Egiptu należy
                                                    zabieraćsmile

                                                    Marudko - to obydwie mamy wizyty w piątek.
                                                    To miłych snów Laseczkismile
                                                  • erga4 Re: :) 08.05.07, 00:50
                                                    dobry wieczór i dobranoc.

                                                    Maviko - nie wygłupiaj się!!!!! zaglądaj do nas czasem. Tu wiele mam nie ma
                                                    czasu na codzienne pogaduszki a mimo to czasem się melduje. Pisz co u Ciebie,
                                                    Emiśka a my w skrócie napiszemy ci co u nas - tak byś nie musiała czytać
                                                    wszystkiego.Buziaki dla was!!

                                                    uciekam spać.
                                                  • matala6 Wtorek od herbatki... 08.05.07, 08:03
                                                    ladnie zaczelam.

                                                    Balbinko ciagle mysle o Tobie i lez cierpliwie, dobrze, ze w szpitalu
                                                    spokojniejsza

                                                    Oj wczoraj mi slabo bylo, mulilo ciagle i sobie lezalam.
                                                    Zwolnienie do 23 maja i wtedy z rana tez wizyta i zobaczymy co dalej.
                                                    A jakie to L4 lezakowe?

                                                    Lirio jak wwrocisz do pracy w lato to beda luzy -
                                                    komunikacja bez studentow, dzieci i wiekszosc ludzi bedzie na urlopach wink)

                                                    Melbus - wymagania coraz wieksze dzieci maja wink

                                                    Lisica - fajnie, ze wrocilas wypoczeta.

                                                    Ergus - nie boj sie, szef tez czlowiek

                                                    I bardzo wozkowo sie zrobilo.

                                                    No i gapa ze mnie - Tadzio pol roku to kawalek czasu wink)
                                                    Duze buzki.

                                                    Fantaisie wiem co to znaczy uczyc sie i miec trudnosci,
                                                    a sledzi to zazdroszcze - mniam. Chyba sobie wyskocze do sklepu.

                                                    Wczoraj byla kolezanka z pracy
                                                    i przyniosla mi Matke Boska Czestochowska od innej kolezanki,
                                                    bo byla w dlugi weekend i sie za nas modlila,
                                                    az sie wzruszylam...

                                                    A ja zadnych zdjec nie dostalam buuuu

                                                    Milego wtoreczku wink)
                                              • megi.1 jutko 08.05.07, 07:53
                                                Jak już pisałam wcześniej, Mikiego wózek to bartatina plus. Jedynym minusem dla
                                                mnie jest design tzn. mógłby być taki ładniejszysmile tzn okazało się, że ten
                                                kolor który zamówiłam przez net to nie soczysto czerwony a jakiś taki mrożony i
                                                to mnie boli do dziśsmile A z plusów to napewno koła piankowe, zawieszenie na
                                                paskach które bardzo dobrze amortyzuje. Spacerówka jest spora i nawet takiemu
                                                długiemu dziecku jak Miki jest wygodniesmile polecam zakup śpiworka w kolorystyce
                                                wózka. Mysle ze Lenka bedzie zadowolona z wozkasmile
                                                • lalisia78 Re: jutko 08.05.07, 08:11
                                                  a ja tam z wozkiem nie szalalam mam el-jot polska firma maja duza gondole tak
                                                  samo na paskach tyko kola pompowane. sprawdzil sie przy 2 dzieci teraz uzywam
                                                  graco ale nie parasolki bo tez uwazam ze dziecku jest tam nie wygodnie.

                                                  ant wczoraj byl jakis dziwny dzien moze dlatedgo mala tez sie dziwnie czula.
                                                  mi np bylo strasznie zimno wieczorem norumalnie mnie trzepalo zmierzylam temp i
                                                  mialam tylko 36 myslalam ze z termometrem cos nie tak wzielam inny i to samo.
                                                  Dzis juz mam norumalna temp.
                                                  • althea35 Re: jutko 08.05.07, 08:27
                                                    Witam wtorkowo z samego ranca!

                                                    Marysia pobila dzisiaj wszelkie rekordy. Zasnela wczoraj przed 20 i obudzila
                                                    sie dzisiaj o 6:30. Moze by i nieco dluzej pospala, ale matce juz cycki chcialy
                                                    eksplodowac, wiec stala nad nia jak wyrzut sumienia.

                                                    bebelku w czym mrozisz mleko?? Musze zrobic wieksze zapasy i musze kupic jakis
                                                    pojemniki, tylko nie wiem jakie, moge dokupic takie butelki jak mam, ale
                                                    zastanawiam sie czy jakis wiekszy sens ma posiadanie 11 butelek 125 ml. Ale w
                                                    sumie moge w nich pozniej zupki mrozic.

                                                    Antus, a moze Amelka sie czegos przestraszyla?

                                                    Monia, ty mnie sledziami i lodami torturujesz, to ja moge sushismile

                                                    Jutka, jak Megi mowi, ze wozek w porzadku to mozesz spokojnie kupowac. Tylko
                                                    nie kupuj wozkow firmy adamex.
                                                  • melba7 Althea, i moze juz Marysi tak zostanie:) 08.05.07, 09:23
                                                    witam sie wtorkowosmile
                                                • agan10 Re: jutko 08.05.07, 08:16
                                                  Mavikaa nie gadaj głupot!!!!
                                                  ja też bardzo rzadko zaglądam, jednak za nic w świecie nie mogłabym zrezygnować
                                                  z czytania tego forum.

                                                  Megi taki mi pomysł wpadł do łba,że koniecznie musimy umówić się na spacer. Co
                                                  Ty na to?

                                                  Hortika do domu dotarliśmy bez problemów. Jeszcze na przystanku Kasia usnęła i
                                                  spała całą drogę.
                                                  Dzięki dziewczynki za spotkanie.

                                                  Olcia Fruzia ma śliczne pućkismile

                                                  Potwors na anemię bardzo dobra jest wątróbka cielęca.
                                                  • nika112 Re: jutko 08.05.07, 09:10
                                                    Witam smile

                                                    troche mnie nie było, ale jak już Oleńka wyzdrowiała, to mnie rozłożyło
                                                    chorobsko.
                                                    A i długi weekend mielismy po części pracowity i wyjazdowy. Poszalałam troche
                                                    na zakupach i wkoncu udało mi się uzupelnić choc troche garderobę.

                                                    Ant gratuluję zostania ciocią!

                                                    Dla Tadzika buziaki z okazji pół roczku smile Rośnie chłopak szybko.

                                                    Tatanko super że Maciuś grzeczniutki.

                                                    Mavikaa zaglądaj czasem, ja też mam malo czasu i w sumie rzadko jestem, ale nie
                                                    wyobrażam sobie żebym miała wcale nie zaglądać na forum.

                                                    Dobrze że Balbinka nadal w szpitalu. Napewno jest tam spokojniejsza.

                                                    Althea fajnie, ze Marysia tak ładnie nockę przespała.

                                                    Monia śliczny masz brzusio smile

                                                    Erguś twoja kruszynka już taka duża smile

                                                    Fajna dyskusja o wozkach i mebelkach była. W kwestii wozka to sie nie wypowiem
                                                    niestety, bo ja wozki dostałam od kuzynki męża. Zadowolona jestem z glebokiego
                                                    wozka, bo ma bardzo duza gondole i Oli w nim wygodnie. A spacerówke dopiero
                                                    zaczelismy niedawno testowac.

                                                    Milego dnia wszystkim smile

                                                  • althea35 Re: jutko 08.05.07, 09:23
                                                    Dla milosniczek bialych mebli. My kupilismy dla Marysi komode w Ikei i jestem
                                                    bardzo zadowolona, z tej samej serii jest tez szafka z przewijakiem i pare
                                                    innych rzeczy i dzieciecych i normalnych (my mamy szafki nocne).
                                                  • bebell Re: jutko 08.05.07, 09:36
                                                    Nikuś-jak fajnie, ze wpadłaśsmile) zastanawialam się niedawno co tam u Wassmile))
                                                    dobrze, ze powróciłyscie do zdrowiasmile)
                                                  • bebell Re: jutko 08.05.07, 09:33
                                                    Yo!

                                                    Mavika-przeciez my juz jestesmy zaprzyjaźnione! przykro mi, ze nie chcesz pisac
                                                    do nas choc czasemsad( sciskamy mocno Ciebie i Emiskasmile))

                                                    Althea-ja mroże w takich pojemnikach Aventu. Wchodzi tam 180ml. I wygodne sa, bo
                                                    można od razy z tego pojemnika podawac, bo nakladka ze smoczkiem pasuje. A
                                                    myślę, ze tyle małych butelek to bez sensu jednak miec. Ja się cały czas
                                                    zastanawiam co mam z tym moim mlekeiem zrobic? Wczoraj sprawdzilam i mam tego
                                                    ponad 3 litry zamrożone. A mały szczur nie chce picsad(

                                                    Olcia-ja możesz to pchnij mi ten filmik na adres na .wp. Bo na gazete to ja się
                                                    dostac nie mogęsad((

                                                    i musze spadac...

                                                    k.
                                                  • althea35 Re: jutko 08.05.07, 10:00
                                                    Bebll, ja mam takie butelki:
                                                    www.allegro.pl/item190586405_avent_zestaw_do_przechowywania_pokarmu.html
                                                    A jak patrze na allegro na te pojemniczki to pisza, ze mozna ich uzyc 4/kilka
                                                    razy, a pozniej trzeba wyrzucic... hmmmmm
                                                    www.allegro.pl/item190495033_avent_pojemniki_via_na_pokarm_dostawa_24_h_ups.html
                                                  • jutka7 ruchy :( 08.05.07, 10:10
                                                    Mamusie pocieszcie- od rana nie czuję ruchów Lenki, zaczynam się martwic, bo
                                                    przecież 31 tc to okres wzmożonego ruchu sad
                                                    wiecie, ze do panikar nie należę, ale kurcze, gdy tak z dnia na dzien przestaje
                                                    się ruszać to zaczynam mieć głupie myśli sad
                                                    czy u Was też były takie przerwy w ruszaniu się dzieci w tym okresie ciąży?
                                                  • pitu_finka Re: ruchy :( 08.05.07, 10:13
                                                    Jutka, Zosia mi tez pare razy taki numer wyciela wiec sie nie martw. Poczekaj
                                                    jeszcze troche spokojnie, a jak sie nie ruszy to idz to jednak sprawdzic.
                                                    Buziak dla Ciebie i spiacej Lenki
                                                  • megi.1 Re: ruchy :( 08.05.07, 10:15
                                                    Jutko może coś zjedz, to czasami pomaga. I tak jak pisała Pituś, jeśli się nic
                                                    nie zmieni to podskocz na ip i niech posłuchają serduszka Lenki, uspokoisz się
                                                    wtedy.
                                                  • althea35 Bebell 08.05.07, 10:10
                                                    a moze by mu to mleko cyckowe mieszac z tym z proszku??
                                                  • megi.1 Re: jutko 08.05.07, 10:11
                                                    Althea to Ci Marysia świetny prezent zrobiłasmile trzymam kciuki, żeby to była już
                                                    stała tendencja u niejsmile

                                                    Agan ja jestem jak najbardziej zasmile

                                                    Miki zasnął więc ja wracam do ksiązkismile a po południu mam zamiar wyciagnąć
                                                    małego łobuza do arkadii.
                                                  • pitu_finka Re: jutko 08.05.07, 10:10
                                                    Hej!

                                                    Bebell, trzy litry????? Niezla jestes...Kiedy Ty to wszystko odciagnelas??? I
                                                    ile mozna trzymac w zwyklym zamrazalniku? Ja musze zaczac odciagac bo chce
                                                    Zosce robic kleiki na swoim mleku jak dam rade.

                                                    Monia, Zapalniczke. Juz wczoraj prawie cala polknelam. A zaraz ide na spacer i
                                                    mamnadzieje ze mloda szybko zasnie to skoncze. Badziewie sraszne taka
                                                    Chmielewska, ale jak wciaga! Ze tez ja nie umiem takich ksiazek pisacsmile

                                                    Jutka mi sie baaardzo podobaja te z brazawymi wykonczeniami. A czy te mebelki
                                                    sa drewniane? Bo vox ma duzo mebli z plyty a ja nie lubie mebli z plyty. Tzn.
                                                    poki co uznaje ale przynajmniej musza byc tanie a te w sumie nie sa.

                                                    Wiecie ze w Niemczech juz niemowlakom bezzebnym podaja fluor na zeby
                                                    (wswzystkim, jak u nas vit d3)? Ludzie ze Swinoujscia za granice do pediatrow
                                                    chodza po recepty na jakic fluor w tabletkach i tez dzieciom daja. Co Wy na to?
                                                    Misia??????? Wywoluje Cie do odpowiedzi. (A tak w ogole to gdzie Ty jestes? Jak
                                                    domek?)

                                                    Nie mam lozeczka turystycznego, mamy z Zosia jeden pokoj. Mloda traci
                                                    umiejetnosc rozsadnego spania w nocy. Jaj ja to pozniej odkrece????

                                                    Monia duze pokoje z bialymi meblami tez sa super!!!

                                                    Ide nakarmić swoje młode i lece na spacer.

                                                    Pa!
                                                  • althea35 Re: jutko 08.05.07, 10:22
                                                    Pitus, pisza ze w zamrazalniku mozna trzymac mleko 2 tyg. tylko.

                                                    jutko, ja tez pamietam ze panikowalam, ze ruchow nie czuje. Poszturchaj brzuch,
                                                    moze sie ruszy. A jesli cie to mocno niepokoi to jedz na IP na KTG.
                                                  • jutka7 Re: jutko 08.05.07, 10:30
                                                    dzięki dziewczynki, pewnie ruszy się w końcu Leniuszek smile

                                                    Megi, to fajnie że msz ten wózek i jesteś zadowolona. Co do wyglądu to on
                                                    właśnie taki klasyczny jest i mam wrażenie, ze wzorowany na Emmaljundze. Nie
                                                    wiem tylko czym sie rózni Bartatina plus od classic? A co do kolorów to
                                                    niestety tak bywa, na obrazku inaczej wyglądają. My kupimy raczej w hurtowni,
                                                    bo bardzo niewielka różnica w cenie miedzy sklepem internetowym a hurtownia i
                                                    wtedy kolory na zywo zobaczymy.

                                                    Pituś te mebelki też mi się najbardziej podobaja, ale drogie są. Nie wiem z
                                                    czego one są, nie można ich nigdzie zobaczyć, sklep jest tylko internetowy
                                                    niestety.
                                                    Jak Twój nastrój? Jak Zosia się sprawuje?

                                                    Altheo buziak dla Marysi za taką noc smile oby jej to zostało!
                                                    a co do wagi to naprawde niewiele Ci zostało do zrzucenia. Ja mam 9 kg na
                                                    plusie i ciekawa jestem na ilu skończę.

                                                    Bebellku spóźniony buziak dla Tadzika z okazji półrocznicy smile

                                                    Antus jak się dziś Mała czuje? Na pewno to nic powaznego nie było, a może ma za
                                                    mało magnezu?

                                                    Tydzień nie byłam w pracy a wydaje mi się, ze się odzwyczaiłam smile całe
                                                    szczęście dziś spokojnie jest. I ciągle waham sie od kiedy pójść na zwolnienie,
                                                    ot głupia smile
                                                  • althea35 Fajna stronka 08.05.07, 10:34
                                                    o karmieniu piersia
                                                    Pisza o przechowywaniu pokarmu, wprowadzaniu nowych pokarmow.
                                                  • jutka7 Pituś 08.05.07, 10:50
                                                    Pituś, tu szczegóły o tych białych mebelkach...
                                                    www.baby.vox.pl/main.php?s=details&cat_id=8&id=39
                                                    szkoda, ze nie można ich obejrzec na zywo
                                                  • jutka7 Re: Fajna stronka 08.05.07, 10:58
                                                    ano własnie, a'propos diety matki karmiącej- o jaki rodzaj alergii rodziców
                                                    chodzi? pokarmowej czy innej? bo my oboje jesteśmy uczuleni na pyłki, sierść,
                                                    kurz itp. ale w zasadzie nie na żywność- no ja może na orzechy laskowe w
                                                    czystej postaci, kiwi i pryskane niemyte owoce
                                                    czy to oznacza, ze powinnam wystartowac z dietą przy karmieniu?
                                                  • althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:04
                                                    Jutko, generalnie nie ma znaczenia jaki rodzaj alergii maja rodzice, jesli w
                                                    ogole maja alergie to niestety wzrasta prawdopodobienstwo, ze dziecko tez
                                                    bedzie mialo. Maluchy na poczatku nie maja alergii wziewnej tylko pokarmowa,
                                                    ale pozniej moze sie to zmienic i pokarmowa moze zniknac a pojawic sie wziewna.
                                                    Ja bym na twoim miejscu byla na poczatku ostrozna z silnymi alergenami, np.
                                                    czekolada, orzechy. Mleko tez raczej w malych ilosciach, i lepiej produkty
                                                    mleczne niz mleko w czystej postaci ale nie musisz rezygnowac zupelnie.
                                                  • lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:20
                                                    Cześć!!
                                                    Tak sobie myślę, że ja chyba nie dam rady wrócić do pracy, przecież ja śpię do
                                                    od 23 do 10 i jeszcze w ciągu dnia.
                                                    A zapalniczkę czyta chyba już z tydzień, co przeczytam kilkia kartek to
                                                    zasypiam. Ogólnie lubię Chmielewską, szczególnie te starocie, czyżby ta
                                                    zapalaniczka tak mnie nudziła??
                                                    A śledzie mogą sobie teraz stać w lodówce i kwitnąć. W ogóle mnie nie
                                                    wzruszają. Teraz uwielbiam lody, serniczki i czekoladki. Niestety sad(

                                                    Jutka i jak tam Lenka??

                                                    Nika się pojawiła, dobrze że już wyzdrowiałyście.

                                                    Lisiczko obawiam się że i w Egipcie można zachorować - klątwa Faraona wink) Nie
                                                    dziwię się Twoim mieszczuchom, byliście przecież w Polskim biegunie zimna,
                                                    wyobrażam sobie jak tam musiało ....... Ja byłam w beskidach i w tą zimną noc
                                                    spaliśmy z mężem wtuleni w siebie na wąskim tapczaniku pod dwoma kołdrami wink)

                                                    Althea ty tez nie wierzysz że Marysia może sama z siebie grzecznie spać??

                                                    Pituś jak tam nad morzem?? Jaka pogoda??
                                                  • althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:09
                                                    A o fluorze mialam jeszcze napisac, ze moim zdaniem to moze byc szkodliwe, bo
                                                    nadmiar fluoru tez dobry nie jest. A w niektorch rejonach jest tyle fluoru w
                                                    wodzie, ze nie ma potrzeby podawania go dzieciom. Nawet pasty w fluorem nie sa
                                                    zalecane dla malych dzieci, ktore nie potrafia wypluwac resztek pasty z buzi.
                                                  • lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:39
                                                    No i wcięło mi posta sad(

                                                    Olcia fruzia jest superzasta, tylko po kim ona ma takie puliki, ty się lepiej
                                                    przyznaj wink))

                                                    Potwors a ty zjadaj dużo mięsa, buraczków i witminki z żelazem bierz.
                                                    Szybciutko musisz się tej anemii pozbyć, bo przecież w ciąże zachodzisz. Już
                                                    tuż tuż masz hsg. Dbaj o siebie ;***
                                                    A nie wiesz czemu Chrumps się nie odzywa??

                                                    Ja tez uważam że z tym fluorem nie ma co przesadzać, ale niech się lepiej spec
                                                    wypowie. Misiu??
                                                  • lirio.a Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:42
                                                    I jeszcze do Olci - na tym filmiku nie dość że sliczna rodzinka, to jeszcze
                                                    jaki widok za oknem. Boshe jak tam ładnie i słonko i palemki, ech rozmarzyłam
                                                    się wink
                                                  • melba7 Re: Fajna stronka 08.05.07, 11:56
                                                    Jutko, my z ojcem Kuby mamy wziewna alergie na pyłki-ten sam typ;Kuba miał
                                                    pokarmówkę.
                                                  • ant25 Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:09
                                                    Olcia Julka jest cudna i oczka ma po tatusiusmile)

                                                    A widoczki faktycznie iście wakacyjnesmile)

                                                    A tak wogole to dzien dobrysmile

                                                    Jutko, i ja miałam przerwy w kopaniu Małej w 7 miesiacu mniej wiecej i cały
                                                    dzien sie poleniuchowała a ja z płaczem jechalam na IP okazało sie ze zupełnie
                                                    wszystko było w porzadkusmileI jak powiedziała mi Pani dr kazdy ma prawo do
                                                    lenistwasmile

                                                    Mała dzisiaj jak skowronek, sama nie wiem co to było, mamy i tak umowiona
                                                    wizyte u naszej Pani dr,profilaktycznie zerknie i oceni co i jak a ja bede
                                                    spokojna,

                                                  • bebell Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:15
                                                    Pituś-ja większośc odciągnęłam przez dwa tygodnie, kiedy utrzymywałam fikcję, ze
                                                    Tadek je zupkismile) Dawałam Tadziowi zupkę, którą chłopak plułtongue_outPP a sama potem
                                                    odciągałam mleko. Tylko ja jak odciągam to zawsze jakąs straszną ilośc, tzn.
                                                    szklankę zawsze udaje mi się sciągnąc. Ja mam taki zamrażlnik poza lodówka i
                                                    trzymam mleko tak ok. 3 miesięcy na ogól. A zrobilam sobie zapas bo tez chciałam
                                                    Tadziowi kaszki na moim mleku robic.

                                                    Jutko-podjedź moze na IP. I jeśli Lenka jest alergią podwójnie obciążona to ja
                                                    też raczej uważałabym bardzo od poczatku. Wtedy łatwiej Ci będzie ustalic co ją
                                                    uczula i wyeliminowac alergen. I jest tak jak pisała Althea-maluchy reagują
                                                    alergią pokarmową. Wziewna pojawia się później. A co z Waszym wojażem?
                                                    wybieracie się jeszcze gdzieś?

                                                    Jaaniu-jak było???? plizzzz o jakąs relację i o foty of kors!

                                                    Przeprowadziłam dziś poważną operację przyszycia urwanego ogona Mamy
                                                    Niedźwiedzicy. Starsze dziecko siedzialo przy Niedźwiedzicy, głaskało ją po
                                                    łapie i mówiło:"Wiem, ze cie boli, ale nie płacz. Mama cię zszyje i będziesz
                                                    zdrowa i juz cię nie bedzie nic bolało." Czulam powagę chwilismile))

                                                    k.



                                                    Lirio-ja tez w ciąży lubiłam batoniki. Teraz też lubiętongue_outPP i zawsze muszę zjeść
                                                    dwa za jednym razem.
                                                  • althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 12:32
                                                    bebell, Tosia jest genialnasmile)) A mleczarnie to ty masz niezla!!! Ja skromnie
                                                    120-150 ml na raz odciagam.
                                                  • bebell Re: Fajna stronka 08.05.07, 13:20
                                                    Althea-tez nieźlesmile)) ja nie wiem skąd ja tyle tego mleka mam? W mi nawet
                                                    przyniósł wydrukowany artykuł o kobiecie, która sprzedawała swoje mleko i
                                                    "zarobila" w ten sposób na nówke sztukę tojotkę kombismile)) chyba przykład mam
                                                    bracsmile) tylko u nas nie skupująsad((
                                                  • ant25 Re: Fajna stronka 08.05.07, 13:39
                                                    Bebell, jestem pod wrazeniem smileNaprawde kochana masz możliwoścismile)
                                                    A z tym skupem to całkiem dobry interes mogły byćsmile)
                                                  • althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:25
                                                    Bebell, ale podobno popularne jest znowu wynajmowanie kobiet do karmieniasmile)) U
                                                    nas mozna odawac mleko do szpitala, ale chyba za to nie placa.
                                                  • althea35 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:30
                                                    Pitus,bo oni pewnie nie wiedza, ci niemcy, ze jeszcze glosno trzebasmile Jakby
                                                    glosno mowili to bys napewno zrozumialasmile
                                                  • lalisia78 Re: Fajna stronka 08.05.07, 15:54
                                                    bebel to wiadomo skad tadek taki duzy jakty masz tyle mleka ja przy alicji
                                                    nigdy nie odciagalam ale przy amelce w 3 m zycia potrafilam odciagnac tez 200
                                                    tylko ona tego pic nie mogla i niedawno powywalalam to zamrozone mleko nawet
                                                    sie smialam do M czy nie chce do kawysmile u nas w szpitalu jak ja mialam za duzo
                                                    mleka to mi kazali odciagac i wywalac do zlewu.

                                                    Mam do was prosbe trzymajcie kciuki 10 maja chyba o 10 bo wtedy mamy przetarg
                                                    dzialki ktora nam sie bardzo podoba 1400 m i 15 kmdo pracy a 16 do rodzicow.
                                                    Gmina sprzedaje 2 dzialki mam nadzieje ze nam sie uda ale jesli beda za duzo
                                                    dawac to odpadniemy
    • yskyerka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:03
      Eloł!

      Próbowałam was poczytać, ale dyskusja o wózkach i mebelkach mnie zdołowała,
      więc sobie odpuściłam. sad

      M wrócił dwa dni temu, a dziś wpadł w szał pakowania, więc mamy w domu istne
      pobojowisko. Jeszcze trochę i mi kompa spakuje i nie będę miała na czym
      pracować. wink Swoją drogą, nie macie przypadkiem dojścia do pudełek po papierze
      xero? Przydałaby się każda ilość, bo samych książek mamy ze dwie tony.

      Buziaki dla wszystkich, a dla przeoczonych przeze mnie solenizantów - podwójne.
      Ech, na bieżąco z wami to ja pewnie dopiero w sierpniu będę. I to też pod
      warunkiem, że mi Internet szybko założą. sad
      • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:23
        No tak, czyli te meble sa z MDF-usad

        No to ja tez zaczne odciagac jak Zoska niby zacznie jesc zupki. Zobaczymy jak
        mi pojdzie, bo ja poki co wspomnienia laktatorowe mam koszmaarnesmile I zobaczymy
        czy Zoska bedzie te kaszki czy kleiki jadla ale chce sprobowac zeby jej poki co
        Bebilonu ani innego hydrolizatu białkasmile nie podawać.

        Dzisiaj przez chwile padało i tak generalnie jest pochmurnie. Ale jest fajnie.
        Spaceruje tyklko ja i Niemcy na emeryturze. W dodatku wszyscy mnie zagaduja i
        mysla ze jak powiedza wolno i wyraznie to ja zrozumiemsmile))

        Yskyerko****
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:24
          To idę obejrzeć szczegóły tego Magellana.... bo musi być drewno i już!

          Jutko, może dzisiaj taka senna pogoda to Lenka słodko leniuchuje...
      • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:23
        Melduję się we wtorek.
        Utoczyli mi strasznie dużo krwi, ale byłam dzielna pomimo że pierwszy raz w
        życiu nie chciała płynąć i musiała położna poruszać igłą, brr.......... ale nie
        padłamsmile)) w nagrodę poszłam na kawusię i kanapeczki, i skusiłam się w ramach
        deseru na serniczek, a już na maksymalne pocieszenie kupiłam sobie butki! więc
        Laski mogę z Wami chodzić na długie spacerysmile)) a buty mają na froncie dżdżownicę!!!

        Bebelku, niezła z Ciebie mleczarniasmile)) no a powaga przy takiej operacji
        przecież jest koniecznabig_grinDD

        Antuś, a może Amelka się czegoś przestraszyła???? na pewno wszystko jest ok!

        Pituś, badziewko równe ale ja też pożarłam w jeden wieczórsmile

        Althea no brawo! Marysia szał dziewuszkasmile))
        A śledzie mam już nowetongue_outPP

        Lisico, super że wyjazd się udałsmile i wiesz w Egipcie zimą i wczesną wiosną noce
        są dość chłodnetongue_outPPP tylko, że teraz jest tam 38/29 jak widziałam...

        Jaaniu, odezwij się i podziel radością wakacyjną, spragniona jestem morskiej
        wodysmile ciepłej!!!

        Melbuś, a jak tam spisuje się Twoja młoda doktorowa???

        Yskyerko, nie dołuj się! i mam nadzieję, że internet podłączą Wam szybciutko!!!!
        Zapytam domowników o pudełka....

        Lirio, czyli mamy kompletnie inne smakismile)) zaś wybitne podobieństwo spaniowesmile)))
        • fantaisie Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 14:30
          Pituś ich coś pogięło!!! za takie pieniądze MDF!!!!!!!!! zajrzałam, aż w stresie
          do Glucka ale tam mają sosnę!
          • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:03
            melduję, ze Lenka sie rusza, ale chyba faktycznie dzisiaj senna, mówiłam, ze to
            Leńka smile

            no mebelki z mdf, faktycznie za taka kase to przesada
            oglądałam jeszcze mebelki z Drewexu, cena przyzwoita, a te sosnowe całkiem
            fajne, proste, musze je w sklepie zobaczyć

            Fantaisie, dzielnaś kobieto smile i zakupy widze ciążowe smile a ja wrecz przeciwnie,
            mysle już tylko o pociążowych i tak już bym chciała być w swoich rozmiarach.
            chociaż wszyscy mówią, ze mam bardzo mały brzuszek, a dziś koleżanka w pracy
            stwierdziła, ze dopiero 2 tygodnie temu zauważyła, ze jestem w ciąży smile no to
            już gruba przesada.

            Megi a ten wózek po wertepach dobrze jeździ? Musze sobie jeszcze X-landery
            obejrzeć na żywo, ciut droższe, a też polecane.

            Yskyerko współczuje tej zadymy z przeprowadzką, ale potem jaka radośc smile
            • jutka7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:04
              acha, a co do alergii- strach się bać co może nasze dziecko po nas
              odziedziczyć smile a może nas zaskoczy? dziękuję za wyjaśnienia smile
              • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:28
                Wróciliśmy z Arkadiismile Miki ma 6 par skarpeteksmile nówki sztuki of coursesmile

                Jutko my batatiną szleliśmy zimą po zaspach a teraz po lesie i imho dobrze sie
                prowadzi w ekstremalnych warunkachsmile dla nas x-landery były za ciężkie, bo ja z
                tym nadal biegam na 2 piętro. A Lence się nie dziwię, ja też dziś na zwonionych
                obrotach pracuję.

                Bebell transplantacja ogonka była??? No kobieto a tak mało specjalistów od
                transplantologii w polsce a ty sie w domu marnujesz!smile

                Pituś i jak oni tak powoli mowią to ty nadal nie rozumiesz?wink
                • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:31
                  Bebell może to mleko na allegro wystaw?smile
                  • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:38
                    Wiecie, że kolejny samochód którym zaczęłam się interesować został sprzedany?smile
                    wietrzę w tym jakiś spisek żydo-komuno-masońskismile przy czym krasnoludki pewnie
                    też w tym siedzą;P
                    • althea35 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:40
                      Megi nie mam watpliwosci co to tego spiskuwink
                  • potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:42
                    Bebell, gratuluje udanego zabiegu!
                    Ja mialam "matke mleczna", ktora mnie karmila, jak mojej mamie zabraklo pokarmu.

                    Megi, dobrze, ze MIki zaopatrzony w skarpetki!

                    Chrumpsowa mysle, ze sie powinna wkrotce odezwac.

                    Lalisiu, bede trzymac kciuki!

                    Jutka, dobrze, ze juz po strachu.

                    Monia, bylas dzielna - dobrze, ze nagrody sie posypaly. w pelni zasluzylas!

                    PItus, a odpowiadalas im rownie powoli po polsku?wink

                    Yskyerka w szale przeprowadzkowym... mam nadzieje, ze wszystko gladko pojdzie, z
                    internetem rowniez.

                    No a ja to watrobki niestety nie jestem w stanie zjesc. Musze jakos inaczej sie
                    podratowac.
                    • potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:49
                      A moze to Bebellek ze swoja brygada T&T tak skupuje interesujace Cie bryczki??
                      kto wie...wink
                    • megi.1 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 16:50
                      Potwors nawet taka super wątróbka z pieczrakami cebulką i jabłuszkiem odpada?

                      Althea zamierzam sie zwrocic do sejmu o ustanowienie komisji sledczej ds. tego
                      spisku samochodowegowink
                      • potwors Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 17:10
                        Megi, to sa traumy z dziecinstwa, z przedszkola itd. Watrobka jest be. No i skad
                        bym taka rewelacyjnie przyrzadzona miala wziac? Przeciez sobie nie zrobie... wink

                        Jak bedziesz potrzebowala podpisow pod wnioskiem do sejmu, to mozesz na mnie liczyc!
                        • pitu_finka Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 17:29
                          Ja tez watróbki nie tknę. Bleee.

                          Jutko, ja mam sosnowe łóżeczko z Drewexu i jest bardzo fajne.

                          Bez sensu pogoda dzisiaj, co się wygrzebię na spacer to zaczyna padać, przed
                          chwilą nas wygrzmiało z plaży. Już chyba pasujemy na dzisiaj. Jako że nie mam
                          nic do roboty to z upodobaniem wietrzę Zośkę, dziś się nam udalo "jedynie"
                          cztery godziny odbębnić. Mam nadzieję że Bebell na mnie nie nakrzyczy.
                          • melba7 Re: Wiosenne ploteczki z Pocianem 08.05.07, 18:01
                            Olcia, jaka Julcia jest boskasmilepuciata jak ta lalasmile
                            • melba7 dziewczyny, nie mogłam się powstrzymać:) 08.05.07, 18:07

                              Tylko u nasoryginalne i dowcipne koszulki dla dzieci!!!

                              szkoda,że na razie nie ma większych rozmiarów, ale w planach sąsmile
                              • melba7 link nie działał:( 08.05.07, 18:09

                                Tylko u nasoryginalne i dowcipne koszulki dla dzieci!!!
                                • melba7 nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 18:10
                                  www.allegro.pl/show_item.php?item=193609455
                                  • pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 18:42
                                    Melba, zajebiste!!!! Kupię Zosi jakąś, chyba tę "Tata wreszcie zrobił coś co ma
                                    ręce i nogi"smile))))))))) I nic M. nie powiemtongue_out
                                    • fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:02
                                      Melbuś, genialnesmile)) biorę z tekstem co Pituśsmile))

                                      Olcia, słodka jest Julcia, i ma boskie pucułki! no a widok z okna może rozwalić,
                                      zresztą tak samo Wasze strojesmile))
                                      • fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:04
                                        Megi byłaś w Arkadii i się nie spotkałyśmysad(( buuuu......

                                        Potworsik, wońtrupka jest okismile)) ale myślę, że możesz jeszcze ratować się
                                        innymi potrawamismile

                                        Chce mi się szparagów! ktoś wie, gdzie podają dobre w W-wie??? oprócz Adlera i
                                        Kuronia...
                                      • ant25 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:12
                                        Melba i ja tez wezmęsmile))))))Fajowe rewelkasmile)))
                                        • ant25 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:21
                                          Jutko, prosze pogłaskac mała Leńiuszkęsmile

                                          Własnie sprawdzałam pytania maturalne z WOSu, no i ciekawe byłysmileSiostra jest
                                          lekko innego zdania, własnie ja troche pocieszałam, według mnie to kryzys dnia
                                          trzeciegosmile
                                          • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:55
                                            hej hej
                                            w końcu się odzywam. Przepraszam, ze tak późno ale jakoś od powrotu nie mogłam
                                            się zebrać. Podróż była masakryczna ale urlop mi to zrekompensowałsmile)) Było
                                            bosko!!!!!!!!!!
                                            Pogoda była w sam raz do żeglowania - pierwsze dwa dni słońce, potem wiało a
                                            ostatni dzień dołożył nam wichrem i ulewą. Ale jakie przechyły były big_grin Nie
                                            rzygałam!!!! Ale przez 3 dni muliło mnie potwornie, zwłaszcza pod pokładem, ale
                                            to normalne. Opalona jestem odrobinę na twarzy, dłoniach i stopach. Trzeba się
                                            bylo jednak ciepło ubierac. Na lądzie było cieplej niż na morzu. Odpoczęliśmy
                                            bardzo, relaks zupełny. Nic Cię nie obhodzi to co na lądzie, tylko wiatr, fale
                                            i łódka. I to jest właśnie jachting smile Była gitara i szanty. I pomimo że
                                            rozpiętość wiekowa była od 14 do 65 lat to było super ekstra. Dawno się tak nie
                                            uśmiałam.
                                            Jedyny minus jest taki, ze przywiozłam sobie nerwoból stamtąd tak potworny ze
                                            pod koniec nie mogłam ani spać, ani siedziec bez prochów. Wczoraj byłam u
                                            lekarza, przepisał jakies prochy które wzięłam i na razie nie daje mi się tak
                                            we znaki jak przez ostatnie kilka dni.
                                            Zdjęcia oczywiście będą ale jeszcze nie wywołałam. Acha, no i nie kąpałam się,
                                            bez przesady - woda jeszcze jest tam potwornie zimna. P. sie kąpał ale on
                                            wytrzymały na zimno jest.
                                            Chorwacja nam się bardzo spodobała, w sumie to widzieliśmy jej tylko mały
                                            wycinek bo tylko parę miasteczek portowych - m.in. Trogir i Stary Grad- ale
                                            klimat naprawdę niezły.
                                            A tak w ogóle to było tam zatrzęsienie Polaków, wszyscy praktycznie na
                                            żaglach...

                                            Ale egoistyczny post mi wyszedł. Przeczytałam w sumie tak pobieżnie co
                                            nastukałyście przez cały czas ale mało pamiętam. Mam tylko nadzieję, ze
                                            wszystkim udał sie odpoczynek.

                                            Ja teraz czekam na @ i wybieram się do lekarza. Tzn jeszcze się nie umówiłam
                                            ale zamierzam jutro.

                                            I napisze jeszcze do Olci że ma śliczną córcię, i do Megi - że obejrzałam
                                            zdjecia Mikiego - on jest słodki, taki pogodny... i dziewczyny mają fajne
                                            brzuszki smile i chyba więcej żadnych zdjęć nie dostałam
                                            • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 19:56
                                              ochodzi oczywiście, zeżarło mi "c"...
                                              • feromonka hej:) 08.05.07, 20:42
                                                Koszulki świetnesmile ja jeszcze nie zamawiam, ale pomyśle o tymsmile

                                                Olciu dziekuje za filmik fruzi, ale jeszcze nie mogę go odtworzyć - czekam na
                                                mężula i on ma mi wgrać jakieś kodeki, i juz nie mogę się doczekaćsmile

                                                Miki jest uroczy i juz taki duży!smile Oj będą laski za nim szalałysmile

                                                Jaania super że wypoczełaśsmile

                                                Matalko, ja też już bardzo, bardzo chce iść na zwolnienie, juz nie mogę w pracy
                                                wytrzymać, najgorzej jest po 8 godz siedzenia przy komputerze, w dole brzucha
                                                kłuje i to mnie martwi, wizyta dopiero we wtorek. w miarę możliwości wstaję,
                                                wychodze do Wc, robie coś do picia, i takie inne bajery żeby jak najmniej
                                                siedzieć, ale to i tak jest za krótko...

                                                Jutko Lenka napewno troszkę sie rozleniwiła, i zobaczysz niedługo poczujesz jak
                                                sobie fika.

                                                Byliśmy dzisiaj z P oglądac wózki - tak orientacyjnie ceny. I u nas w tych
                                                małych mieścinach są tańsze niż w sklepach internetowych, np bolder jest o
                                                100zł tańszy niż na allegro, i wogóle myśląłam że podobają mi sie tylko wózki
                                                powyżej 1400zł, ale dzisiaaj widziałam naprawde fajny wózek za 820zł firmy
                                                coneco, z tym, że na allegro on ma jakieś inne koła - tenw sklepie był o wiele
                                                ładniejszy.

                                                I wogóle zapomniałam Wam napisac, że zostałam ciocią małej Tosi: 24 kwietniasmile
                                                Jeszcze nie widziałam małej bo mieszka ponad 100km od nas, ale mój P. wczoraj
                                                odwiedził małą i jest nią zauroczonysmile

                                                To narazie chyba tylesmile
                                              • ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:45
                                                jestem, nareszcie mi net wlaczyli sad(

                                                Jaania witamy!! i czekamy na zdjecia, Trogir ma fajny most zwodzony, wlasciwie
                                                mostek smile) mam nadzieje ze ten nerwobol ci szybko przejdzie!!

                                                Melbunia, ja biore taka koszulke jak Pitus smile) M mi kazal smile)) szkoda ze
                                                jeszcze za wczesnie na takie zakupy sad no wlasnie i jak nowa doktorowa??

                                                Potworsik ty jedz ta watrobke z zamknietymi oczami jesli trzeba!! ale z drugiej
                                                strony cie rozumiem tez by tego nawet umierajac do ust nie wziela smile)

                                                Liro widze ze ci zdrowy rozsadek wraca tongue_out

                                                Megi zakupy byly i Miki ma nowe skarpetki, a ty co sobie zakupilas??? a co do
                                                tego spisku to ja mysle ze jedank Bebeleki te fury wykupuja smile) na spolke z
                                                krasnoludkami tongue_out a pod wnioskiem do sejmu sie podpisze smile

                                                Bebelek ale masz fajnego sasiada, mlody?? przystojny???

                                                Pitus a jak zapalniczka, warto?? zreszta i tak kupie smile slyszalam ze nad morzem
                                                mialo dzis byc burzowo. kissy dla Sofijki smile

                                                Lisiczko o ktorej sie wizytujesz w pt??

                                                a Tatanka gdzie??

                                                Nikus dawno cie nie bylo kiss

                                                i wiecej nie wiem ... jak zwykle czytalam bez notatek smile

                                                a ja dzis bylam na oddawaniu krwi, ale mi nikt w zyle nie musial dlubac za to
                                                bolalo jak CHOLERA, w palcach czulam bol sad( i dostalam tez ostatni zastrzyk
                                                kaprogestu. i chyba bede za tymi zastrzkami tesknic sad glupia ja. spadam na
                                                kanapki smile
                                                • ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:47
                                                  jak zwykle zapomnialm, glupio mi sad

                                                  Althea fajna mialas nocke, oby Mary tak zostalo smile)

                                                  Jutka poglaskaj Lenke - Leniuszka ode mnie!!

                                                  Olcia - Julka jest urocza smile) i faktycznie pucki ma sliczne smile
                                                • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:51
                                                  Marudzia -cumowaliśmy przy samym moście zwodzonym smile))
                                                  • ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:53
                                                    o, to widzialas jak sie podnosi?? bo ja tylko przechodzac po nim kapnelam sie
                                                    ze on zwodzony smile a zaraz obok szpital psychiatryczny jest, wiedzialas??
                                                  • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:56
                                                    nasz kapitan który w Trogirze był już dobrych kilkanaście o ile nie dziesiąt
                                                    razy, stary wilk morski smile mówił nam, że nigdy nie widział żeby most się
                                                    podnosił. Nie wie czy on po prostu już nie funkcjonuje jako zwodzony. O
                                                    psychiatryku nic nie mówił smile a od strony twierdzy czy od strony mariny?
                                                  • melba7 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 20:58
                                                    Nowa doktorowa okismilesprawdza sięsmile
                                                  • pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:00
                                                    Olcia, Julcia cud miód!!!

                                                    Zapalniczka jak to Chmielewska - na koncu stwierdzilam (jak zwykle zreszta) ze
                                                    intryga bez sensu ale pozarlam w tempie ekspresowym. To nie sa ksiazki ktorych
                                                    zadaniem jest zostawienie jakiegos trwalego sladu w umysle i z tym nastawieniem
                                                    mozesz smialo kupowacsmile

                                                    Sofijka spi, ale co chwila sie budzisad Juz sie boje co to bedzie jak
                                                    wrocimy...Ubralam ja dzisiaj na kolacje w dzinsowa sukienke i rozowe body, w
                                                    nadziei ze starzy Niemcy nie beda pytac czy to chlopiec czy dziewczynka. Nie
                                                    podzialaloindifferent Najgorsze jest to ze ja ich troche rozumiem ale nie umiem im
                                                    odpowiedziec.
                                                  • fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:10
                                                    Jaaniu, bardzo się cieszę że wyjazd taki udanysmile)) należało Ci sięsmile)))

                                                    Melbuś to bomba, że młoda się sprawdza i oby tak dalej!

                                                    Pituś może pojęli aluzjusmile))
                                                  • ma_ruda2 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:11
                                                    Pitus to mowisz ze juz wolny niemiecki masz opanowany ??tongue_out fajnie smile a
                                                    Chmielewska chyba jutro bedac w arkadii zakupie smile

                                                    Jaania, to on sie nie podnosi?? ale hala big_grin ten psychiatryk to nie po tej
                                                    stronie co twierdza, my zesmy mostek przejechali skrecili w lewo i zaparkowali
                                                    pod jakims ogrodem. potem sie okazalo ze to teren psychiatryka smile tzn pan
                                                    przebywajacy na terenie ogrodu wygladal jak pensjonariusz psychiatryka.

                                                    Melbus to fajnie ze nowa doktorowa sie sprawuje. a Kubus nic nowego nie
                                                    potrzebuje??
                                                  • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:22
                                                    Marudka - pewności nie mam smile
                                                    a to za mostem w lewo nas nie poniosło - w prawo chodziłam się kapać smile

                                                    jak bardzo lubię Chmielewska to musze Wam powiedzieć ze od kilku już książek
                                                    wszystkie wydają mi się takie same sad to nie to co stara dobra Chmielewska..

                                                    i jeszcze sie pochwalę, ze przed samym wyjazdem udało mi się kupić piękne
                                                    wydanie "Cienia wiatru", z limitowanej wersji - egzemplarze są numerowane wink
                                                    Książka oprawiona w brązowe płótno możnaby rzec smile

                                                    i upolowałam Trylogię na allegro za 30 zł, z 1966 roku, w twardej oprawie-
                                                    normalnie nówka nie śmigana!!!! z antykwariatu. Jak skończe to co czytam teraz
                                                    to się za nią biorę, mam kilkuletnią przerwę wink
                                                  • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:25
                                                    a jeśli chodzi o koszulki to mi się podoba najbardziej ta sama co Pitusiowi i
                                                    jeszcze "Nie pocałuję cioci" tongue_outPP
                                                  • pitu_finka Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:23
                                                    Jaaaniu, juz sobie wyobrazam jak bylo fajnie. Uwielbaiam zagle, to byl moj
                                                    pierwszy weekend majowy od dawna nie na Mazurach. Ciekawe kiedy sie
                                                    wybierzemy...

                                                    Melbus, dobrze ze kogos znalazlas do roboty.

                                                    A ja chyba ide zaraz spac, jakos nie mam weny do niczego to niech sie chociaz
                                                    wyspie.
                                                  • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:29
                                                    Pitus na pocieszenie Ci powiem, ze koleżanka była tydzien na Mazurach właśnie
                                                    teraz i mówi ze przez cały czas się nie myła tak było potwornie zimno wink)) do 6
                                                    stopni mrozu dochodziło.... ale przechyły ponoć mieli boskie wink
                                                    przez to zimno częśc ekipy w połowie pobytu wymiękła i wróciła do domu....
                                                  • olcialew1 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:35
                                                    Witam.
                                                    Dziekuje za komplimenta. Po kim ona ma te policzki to ja nie wiem, moja mama
                                                    mowi, ze mleko dobre mam smile))). Sa takie duze, ze jak smoka mymla to po lewej
                                                    i prawej stronie, na policzkach odcisk smoka zostaje.

                                                    Jutka jak Lenka sie bedzie malo ruzac to idz do lekarza plizzz. U mnie tez tak
                                                    bylo i sie okazalo, ze to przez mala ilosc woda to czasami moze duzo nakrecic.
                                                    Takze trzeba to sprawdzic. Nie chce Cie straszyc tylko pisze jak moze a NIE
                                                    MUSI BYC. Moze po prostu lenia dzisiaj miala.
                                                    Monia mowisz w zyle igla wiercili.... a fuj, biedna Ty.
                                                    Bebell pozdrwienia dla jeza Jurka.
                                                    Jaania ale Wam fajnie bylo.
                                                    Potwors jak watroba bleee to sie zelazem ze sloika faszeruj.
                                                    Megi swoja droga to tez przepis brzmi smakowicie,jak tos ie robi? Ja zazwyczja
                                                    robie panierowna z cebulka tylko. Lubie tez taka w tempura u Japonczyka.
                                                    Maruda co Ty masz z ta miloscia do igiel, co? smile))
                                                    Althe ale mials fajnei z Marysi spaniem. Ja sie woczraj chwalilam,z e tylko raz
                                                    Fruzia wstala i w swoim pokoju spala cala noc no to dzisiaj wstala 3 razy i juz
                                                    o 5 nie zanosilam jej do lozeczka tylko z nami spala.
                                                • lisica_lesna Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:21
                                                  Jestem niepocieszona, koszulki za małe na Basiaczke..

                                                  MArudko, ja mam o 16.30. Czasami mam wrażenie, że to małe mnie już kopiesmile ale
                                                  pewności nie mam.

                                                  Jaania fajnie, że wypoczełaś!

                                                  Megi a co Ty sobie kupiłaś?

                                                  MOnia fajne sobie zadośćuczynienie zafundowałaśsmile Ja się jutro ide kłuć i w
                                                  nagrode zamierzam nabyc Zapalniczke Chmielewskiej. Nabyłam już jedną dla Mamy
                                                  ale nie zdążyłam całej przeczytać, Mama wyjechała unosząc ksiązkę. A skoro mam
                                                  jechać na weekend do Teściowej to jakieś zajecie będę miałasmile

                                                  Antuś fajnie ze Amela już dzisiaj się dobrze czuje.

                                                  Jutko położna na ktg jak chciała dziecko rozruszać to wzieła brzuch w ręce jak
                                                  piłkę i porządnie potrząsnełasmile Ale dzisiaj to był taki słaby dzień, ze Lenka
                                                  miała prawo sobie poleniuchowaćsmile

                                                  Lirio zazdraszczam Ci tego spaniasmile

                                                  A ja się aktualnie z tytułu tego zwolnienia spełniam domowo. Czaruje obiadki
                                                  dla małżona, pucuje mieszkanie i bawimy sie w domowe przedszkole. Nauczyłam
                                                  dzisiaj Basie wycinania i naprodukowałyśmy stado serduszek, motylka i trochę
                                                  innych cudów. Fajowosmile

                                                  Trzymajcie się ciepło, musze swoją wycinankę zagonić do łóżkasmile
                                                  • fantaisie Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:30
                                                    Pituś, kolorowych snów!!!

                                                    Lisiczko, to musi być super tak sobie siedzieć z córcią, wycinać, działaćsmile i
                                                    jutro niech szybciutko Cię nakłują a książeczka w nagrodę jest dobrym pomysłemsmile
                                                    Ja myślę, że możesz spokojnie czuć już maleństwosmile

                                                    Jaaniu, niestety obecne książki Chmielewskiej nie są takie czaderskie jak stare,
                                                    ale zawsze można się przy nic relaksować...
                                                    I jestem pod wrażeniem zakupów! wowsmile
                                                  • bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 21:58
                                                    O Jaania! fajnie Cię widziecsmile)) i fajne książki zakupilassmile) i ja mam takie
                                                    odczucia co do nowych Chmielewskichsad( i mało ich juz czytam... ale jak sobie
                                                    nieraz przypomnę niektóre urywki z Lesia to normalnie łzy w oczach ze śmiechusmile)

                                                    Lisico-my dziś cistoliną działałyśmysmile) tez bylo bosko! i tez mamy motyla, tyle,
                                                    ze ulepionegosmile)

                                                    Potwors-buraki!! jak watróbki nie znosisz. Ja lubię i tak sobie własnie
                                                    pomyślałam, ze nabędesmile)

                                                    Pituś-to głupki sa te szkopkismile))

                                                    Jeśli idzie o koszulki to mi się najbardziej podoba "nie pocałuję cioci"tongue_outPP i
                                                    jak patrzę na tę siiikuuu to mi się nocnikowanie Tośki z zeszłego roku
                                                    przypominasmile) pięknie oddaje klimatsmile))

                                                    Aha, i Bebelki się przyznająsmile) wykupujemy samochody! W kominiarkach to czynimy
                                                    of korssmile)

                                                    a tak w ogóle to u moich rodziców źle się dzieje i bardzo jest mi smutnosad((

                                                    k.
                                                  • bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:01
                                                    a! i Megi-pod tym pismem do sejmu to my tez się podpiszemysmile)

                                                    Laski-strasznie dawno nie bylam na Polach Mokotowskich. Czy tam jest jakiś plac
                                                    zabaw???? bo wydaje mi się, że nie ma, ale nie wiem na pewno.
                                                  • jaania77 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:03
                                                    Bebelku - ściski z powodu sytuacji u rodziców. Pewnie nie chcesz o tym pisac,
                                                    ale wiesz - jakby co, to my tu jesteśmy...

                                                    z Chmielewskiej najbardziej chyba lubiłam serię z jej rodzinką i z Alicją.
                                                    Chociaż tak naprawde trudno byłoby mi się zdecydować jakbym miała wybrać
                                                    najlepszą. Mam tego sporo...

                                                    no i wyobraziłam sobie Beblki w kominiarkach...;DDD

                                                    Spadam do wyra wygrzać mój nerwoból i poczytac

                                                    buziaki
                                                    pa
                                                  • bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:08
                                                    a dla mnie zdecydowanie Lesio! a potem to rzeczywiście trudno już się
                                                    zdecydowac. ale Lesio rządzismile))
                                                  • bebell Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:06
                                                    Marudka-sąsiad i owszemsmile) i młody i przystojny. I w dodatku dużo czasu w domu
                                                    spedzatongue_outPP

                                                    Lalisiu-superasne zdjęciasmile) i kciuki będą mocno zaciśnięte 10 maja! i jak mama
                                                    twa z tym kolanem? mam nadzieję, że jest jakaś poprawa...

                                                    a nasze morze stoi pod znakiem zapytania. bo W nic nie wie co do zajętosci
                                                    swoich cały czas, a moja ciocia nas nie chce w domu swymsad( nie lubie takiego
                                                    sciemniania, najpierw zaprasza a potem jakies bzdury wymyślasad( zla jestem. tym
                                                    bardziej, ze przeciez nie chcieliśmy za darmo tylko normalnie zaplacic chcialam.
                                                  • olcialew1 Re: nosz do jasnej ciasnej-o to mi chodziło 08.05.07, 22:39
                                                    Bebel jaki jest Twoj email adres ten na wp? Pusci mi mzoe maila na gazete to
                                                    wysle filmik.
                                                    I sciski z powodu rodzicow.
                                                  • olcialew1 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 08.05.07, 22:52
                                                    Kto zaklada nowy watek??
                                                    Moze Erga jak wroci z pracy to sie zlituje smile) Buziaki Ergus i nie pracuj za
                                                    mocno.
                                                    Jesienna pewnie siedzi u siebie w mieszkanku i sie serami obrzera, i winkiem
                                                    popija smile
                                                  • jesienna100 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 08.05.07, 23:51
                                                    ogladam strasznie smutny film...
                                                  • bebell Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 07:57
                                                    Yo!

                                                    i niewiele więcej bo Tadek zaczął się drzec i przeżywac swą samotnosc.

                                                    k.
                                                  • ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 08:30
                                                    Witam,

                                                    Monia jak pisals o tym grzebaniu w zyle to mnie dreszcz zimna przeszedł....

                                                    Jaaniu fajnie wam na tych zaglach, smile

                                                    Marudka, to czekamy na dobry wyniki oczywiscie smile i ciekawe dlaczego az tak
                                                    bolało pobieranie....ja nie wiem ja bym chyba zemdlała ja nie lubie pobieranai
                                                    a jak mnie tylko zaboli to odpadam...

                                                    Pitus nic jak tylko ichniego jezyka przyjdzie Ci sie nauczyćsmile

                                                    No Bebelki coś maja z tymi samochodamismile Jak nie grasuja i nie psuja to
                                                    kupująsmile)

                                                    Megi jak bede chciala sprzedac samochod to zeby szybko poszło postaram Ciebie
                                                    nim zainteresowaćsmile))


                                                    Yskierko pomeczysz sie chwilke a potem jaka wspaniała nagroda Cie czekasmile

                                                    Wiecie ja mam jakis dziwne sny M uwaza ze to juz jakas psychoza jest, jak nie
                                                    ciaze to male dzieci oczywiscie moje mi sie snia, meczace to jest bo sny sa
                                                    takie realne ....

                                                    Zwijam sie w papiery ...
                                                  • pitu_finka Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 09:42
                                                    Hej,

                                                    no ja sie zgadzam ze nowym Chmielewskim czegos brakuje. Ale i tak wciagajasmile
                                                    Podobnie jak Bebell najbardziej lubie Lesia, pamietam ze czytalam go dawno
                                                    dawno temu w autobusie i patrzyli na mnie jak na wariatkesmile

                                                    Bebell, mam nadzieje ze Twoim rodzicom przejdzie, moi tez czasmi maja gorszy
                                                    okres.

                                                    Wieje nieziemsko, ale czekamy na nastepne karmienie i idziemy sie wietrzyc.
                                                    Poki co Sofijka lezy na ziemi i jeczy.

                                                    Pa
                                                  • pitu_finka Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 09:46
                                                    Jesienna, co to za film?

                                                    Bebell, do bani z Waszym morzemsad W przyszlym roku jedziemy razem. A Ty musisz
                                                    jechac z W.? Sama na troche nie mozesz? Dasz rade, ja sie juz przyzwyczailam,
                                                    mamy z Zosia swoj rytm i jest fajnie.
                                                  • ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:07
                                                    Bebell Pituś ma rację, moze sama bys pojechała nad morko, dasz rade Ty
                                                    zorganizowana babka jesteś,
                                                    I wiesz jak moi rodzice mieli ostatni powazny kryzys to potem mi sie siostra
                                                    urodziłasmile)
                                                    Wiem ze to marne pocieszenie ale chyba kazda para przezywa cos takiego raz na
                                                    jakis czas i potem jest OK wiec głowa do góry,

                                                    I ja mam doła, odszedł od nas wujek ostatni z rodu moich dziadków....
                                                  • ma_ruda2 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:08
                                                    witam i ja smile cos nam sie maj nie moze w tym roku rozkrecic!! pogoda do doopy sad(

                                                    Pitus a jaka aura nad morkiem??

                                                    Co do Chmielewskiej, to fakt starsze ksiazki sa o wiele lepsze. ja wylam ze
                                                    smiechu nad Calym zdaniem nieboszczyka, potem byly Studnie przodkow. a Lesia
                                                    musze sie przyznac ze nie pamietam sad( trza kupic!!

                                                    Bebelek mam nadzieje ze twoim rodzicom sie wszystko szybko wyprostuje!!

                                                    Antus to fajne masz snysmile a jak Amela??

                                                    Jesienna no wlasnie co to za film??

                                                    Chrumpsik hop hop!!!

                                                    Yskyerka zbiera pudelka po papierze i pakuje ksiazki, a potem bedzie je
                                                    rozpakowywac w nowym, pieknym domku ... Yskyerko pamietaj! kompa na koncu
                                                    spakuj, i powodzenia z TPSA.

                                                    ide myc glowe, a potem poczytam rosyjskiego kochaka smile milego dnia laski smile
                                                  • jesienna100 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:12
                                                    pitus ogladalam film we francuskiej tivi, nie wiem jaki tytul Olej Lorenza? o
                                                    chorym chłopcu..zazdroszcze tego morza winknawet jesli wiejewink
                                                  • ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:27
                                                    Jesienna, film ogladałam, tytuł dobrze pamietasz, zapada w pamiec...
                                                  • jutka7 dzieńdoberek 09.05.07, 10:40
                                                    pogoda całkiem fajna smile a zwłaszcza gdy jestem w domu- zieleń przy takiej
                                                    pochmurnej pogodzie jest tak soczysta, ze mam wrażenie, ze zaraz ta jej
                                                    zieloność zacznie kapać smile az żal stamtąd do pracy jechać! ja po cichutku
                                                    czekam na pierwsza BURZĘ smile)))

                                                    Bebellku jedź sama nad morze jesli możesz, na W możesz się w ogóle nie
                                                    doczekać, a dzieciaki na plazy to chyba nic więcej do szczęścia oprócz piasku
                                                    nie potrzebują? Pytałas o moje plany wojażowe- no niestety już się nigdzie nie
                                                    wybieram, za ciężko mi już.

                                                    Fantaisie a co z Twoimi planami urlopowymi, aktualne??

                                                    Pituś fajnie Ci tam musi być nad morzem smile taka zmienna pogoda nastrojowa
                                                    bardzo jest smile

                                                    Olcia, pamietam o Twoich wodach, na razie Lenka się rusza od rana, więc chyba
                                                    jest dobrze. Zaczęła reagowac na dotyk- kłade dłoń w róznych miejscach brzucha
                                                    i ona w te miejsca puka, strasznie fajne to jest smile

                                                    miłego dnia kobietki!
                                                  • bebell Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:33
                                                    Moge sama, moge. Tylko nie wiadomo czy W w ogóle będzie mógł dojechac. I to ma
                                                    znaczenie przy rezerwowaniu pokoju, bo ja nie wiem czy trzy czy dwuosobowy.

                                                    A jeśli chodzi o moich rodziców to sie raczej nie naprostuje. Mój ojciec od lat
                                                    zatruwa życie mojej mamie. Tylko jeszcze kilka lat temu nie czynił tego tak
                                                    często. Ale i tak czlowiek zawsze czuł się obok niego jak obok takiej bomby
                                                    zegarowej i czekal na wybuch. A teraz to już jest po prostu masakrasad( tak bym
                                                    chciala, zeby oni się rozeszli... od lat namawiam mame na rozwód...
                                                    bezskutecznie. Pierwszy raz jej tak powiedzialam jak mialam 12 lat i od tamtej
                                                    pory jestem przekonana, ze to absolutnie najlepsze rozwiązanie. A teraz
                                                    najzwyczajniej w świecie się o nią bardzo boję. Ona jest po trzech zawałach i
                                                    taka sytuacja to jest dla niej wyrok...
                                                    Głupio tak myślec o wlasnym ojcu...

                                                    k.

                                                    k.
                                                  • althea35 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 10:47
                                                    Hej laski!

                                                    Dziecie me nadal spi, mam nadziej ze zdaze napisac post.

                                                    bebell, sciski dla ciebie i twojej mamy! Jak ona taka sama twarda bestia jest
                                                    jak ty to wszystko bedzie dobrze!
                                                    A tych pojemnikow aventu uzywasz faktycznie tylko 4 razy???

                                                    Olcia, ja tez rano Marysi juz nei odkladam do lozeczka, ale my wtedy juz mamy
                                                    cale lozko tylko dla nas, bo M. wstaje do pracy.

                                                    Marudka, buzka!!!

                                                    Jaania, fajnie ze wyjazd taki udany.

                                                    Ant, a ty juz jestes w W-wie??? Siostra pewnie napisla mature rewelacyjnie.

                                                    A my idziemy dzisiaj do szpitala na rozmowe przedoperacyjna a za tydzien
                                                    Marysia bedzie operowana. Nie wiem jak ja to przezyje, szczegolnie 4 godziny
                                                    przed, kiedy nie wolno jej karmic.

                                                    Moja Marysia juz sie przyzwyczaja do budzikasmile)) Wstaje codzinnie z M. jak jego
                                                    budzik dzwoni. Potem on mi ja przynosi do lozka na jedzonko.
                                                  • ant25 Re: Bebell jzu znalazlam, poszlo 09.05.07, 11:07
                                                    Bebell strasznie mi przykro...i Mamie faktycznie spokój by sie przydał, moze
                                                    Tato zmieni sie troche jak poczuje ze Ona jednak moze odejść,
                                                    A co do morka to moze wyjsciem z sytuacji jest to ze jedziesz sama, rezerwujesz
                                                    pokoj na siebie z dziecmi a jak W sie zdeklaruje to albo poszukacie czegos na
                                                    miejscu na mała przeprowadzke a przez ten czas albo W poczeka albo przyjedzie i
                                                    przez czas do przeprowadzki prześpi sie na materacu,

                                                    Althea no jestem w Wawie, niestety laba sie skonczyła.. od poniedziałku jestem
                                                    w pracysmile

                                                    Amelka dobrze, i wiem ze sie niczego nie przestraszyła, obstawiam magnez bo
                                                    dodatkowo zauwazyłam dzisiaj ze powieka jej przez chwilke drzala

                                                  • fantaisie Obleśna środa! 09.05.07, 11:48
                                                    Mam zły nastrój...

                                                    Bebelku, może coś się jednak ułoży rozsądnie z tym morkiem, i też nie lubię
                                                    takich sytuacji jak ktoś mówi, a potem ściemy walisad
                                                    Wspieraj mamę!!!! to i tak bardzo silna kobieta, ale na pewno Twoja pomoc bardzo
                                                    jej się przyda. A tata... a może ma teraz gorszy czas...

                                                    Antuś, bardzo mi przykro że odszedł wujek, to zawsze bardzo bolisad
                                                    Siostra na pewno śpwiewająco pozdaje wszystkie przedmiotysmile))
                                                    A sny mogą męczyć...

                                                    Pituś, Lesio+Całe zdanie nieboszczyka i inne też zawsze doprowadzały mnie do
                                                    nieoczekiwanych reakcjitongue_outPP
                                                    I jak Sofijka? czy ja dobrze pamiętam, że dzisiaj dla Sofijki wyjątkowy dzień bo
                                                    pół roku kończy??? jeśli tak, to wszystkiego najlepszego!!!!!

                                                    Jutka, zieleń jest obłędna, ale jak jeszcze świeci słońce to jest piękniejsza!!!
                                                    A nasze wojaże, czekamy na decyzję docenta, od niego zależy co wyjdzie. Plany są
                                                    następujące: albo Cypr, Korfu, Kreta, albo Bałtyk, albo Spa na Mazurach...

                                                    ALthea czyli jednym słowem Marysia będzie nauczona wstawać na budziksmile

                                                    Olcia, a jak tam Fruzia nadal w pracy grzeczna???

                                                    Jak się dzisiaj czujesz Jaaniu? mam nadzieję, że nerwoból poszedł precz!

                                                    A ja jestem złasad a bardziej smutnasad P. dzisiaj dostał info, że ma kick off
                                                    przez 6 dni w maju, potem event w Boże Ciało w Moskwie... fajniesad
                                                    Idę na pocztę i do banku.
                                                    papa
    • erga4 Nowy wątek!! 09.05.07, 11:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=62075454

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka