Witam Mamy
dziś się dowiedzieliśmy o ciąży... to było zaskoczenie. bardzo, bardzo,
bardzo się cieszymy, ale mam straszną zgryzotę. Pod koniec 3 tygodnia byłam
na hucznej trzydziestce, przegięłam z alkoholem, i to bardzo... piłam drinka
za drinkiem (żubrówka+sok jabłkowy)... teraz, zamiast się cieszyć, chodzę i
ryczę... co ja zrobiłam swojej dzidzi?! poszukałam info w necie, ale tam same
ogólnikowe inf., a ja chce wiedzieć, co KONKRETNIE może się stać... wariuję z
niepokoju!