Dodaj do ulubionych

staramy się w LIPCU

    • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 12:31
      Cześć dziewczyny! Właśnie zakończyłam działalność na formu ślubnym i przenoszę
      się do Was smile Zaczęliśmy starania po ślubie, ale to chyba już nie był dobry
      moment - właśnie mam drugi dzień @. Ale kupiłam testy i od lipca zaczynamy tak
      na poważnie. Powodzenia dla wszystkich!!
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 12:36
        witaj, witaj))))

        no to szybciutko dzialasz)))ja sie po slubie 2 lata decydowalam i w koncu mąż
        mnie prawie siłą zmusil, zaszlam w ciąże dla swietego spokoju, jak zobaczylam II
        kreski na tescie to bylam zla, ze to juz tak szybko, a teraz kocham synka
        najbardziej na swiecie))) i myslimy o braciszku. tez kupilam testy))))
        • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 14:11
          No my już starzy wink jesteśmy i daleko w tyle za znajomymi więc nie ma na co
          czekać.
          • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 14:26
            wiesz, moj maz jest 11 lat starszy pde mnie, a ja przed 30 zaraz i jego kolegow
            dzieci juz biora slub, a moj mezus chodzi z wozkiem na spacerywink)))
            • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 14:44
              HIhi, ale przynajmniej jedno już macie. A mój plan już sie nie zrealizuje -
              pierwsze przed 30 smile
              • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 15:01
                wiesz co, teraz to sie wszyatko poprzestawialo... jak rodzilam Szymka mialam
                prawie 28 lat. i ani razu nikt z lekarzy nie zapytal sie, ktore to moje dziecko,
                a wszyscy pytali-pierwsze, tak???

                a moj 40 letni mąż chce miec jeszce 2 dzieci))))) to sie koledzy zdziwia....

                a moj maz mowi do nich tak-mozecie mi zazdroscic...bede mial 55, jak moj syn
                bedzie super laski do domu przyprowadzal;0))) nie bede musial sie na ulicy
                rozgladac, bo same beda pukaly do naszych drzwi...

                zwsze wtedy w leb ode mnie dostajewink))
    • lenka30a Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 13:37
      witam i jasmile
      w czerwcu się nie udało, spróbujemy terazwink
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 13:54
        najfajniej by bylo, gdybysmy wszystkie zobczyly w lipcuII kreseczki.....

        do owulacji jakies 4-5 dni a mnie juz dol brzucha pobolewa..chyba nerwy....
        • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 14:28
          jeju, ale skręca....chyba w 9 dniu cyklu nie ma sie raczej owulacji??mnie tak
          boli zawsze w polowie cyklu..troszke za wczesnie jak na moj gust....

          zamiast persenu zjadlam cala czekolade....po Persenie nie mam jednak takich
          wyrzutow sumieniawink)))
          • lenka30a Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 14:44
            Grochalciu wyluzuj trochęwink
            dobrze będziesmile
            ja się staram 2 cykl, teraz bedzie trzeci raz, mam nadzieję, że szczęśliwy,
            celujemy w chłopczyka, mamy już córeczkę z września 2005smile
            • iv721 Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 15:58
              a my zaczeliśmy starania wczoraj smile mamy już Syneczka z 07-08-2003r. i pora na
              braciszka naszła nas wiosna . Biorę folik, mięśniak pod kontrolą . I ponoć
              wszystko ok. Trochę się boję, bo mam już 35 lat. Ale będę martwiła się później,
              jak się uda smile

              Fajny wątek - wespół raźniej. Życzę wszystkim przyjemnych starań i owocnych
              oczywiście!
              • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 28.06.07, 16:04
                przyjemne są na pewno)))))

                cieszymy sie, ze u nas sie podoba!!!!!

                jak sie nie uda, to zalozymy watek sierpniowywink))
                • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 08:25
                  Dołączam się i ja. Wczoraj zaczełam starania w tym cyklu ale owulacja wypada
                  ok. 3-4.07 . Mam już synka 29-03-2005, jeśli się uda w tym cyklu to będzie
                  równo 3 lata różnicy wieku wink

                  grochalcia wydaje mi się, że i tym masz dzieciątko z marca 2005 ?
                  Życzę udanych starań wszystkim
                  Mariola
                  • agnesik190 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 09:48
                    Grochalcia wszystkiego najlepszego z okazji 5 rocznicy!
                    Życzę abyście dalej szli przez życie, trzymając się mocno za ręce, zawsze
                    uśmiechnięci, zawsze razem, zawsze pewni swoich uczuć i aby w lipcu się udało!!

                    Marynamaj ja również mam synka Z marca, dokładnie 27 marzec 2005!

                    Trzymam kciuczki za wszystkie starające się !!!!
                    • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 10:06
                      dziekuje Agula))))piękne życzenia....naprawde...no wzruszylam sie , nie napisze
                      wiecej, bo mi lzy leca
                  • grochalcia Mariola... 29.06.07, 10:04
                    mam synka z 30 marca 2005))))) to czemu Cie nie ma na rowiesnikach na
                    Marcepanach???? tam jest nasz watek!!!!!

                    mi owulacja tez tak przypadnie podobnie jak Tobie. dzis 10 dzien cyklu))))

                    SUUUPER
    • emfj Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 09:34
      A ja nie wiem czy to z tej całej schizy, czy po prostu przypadek, ale od
      wczoraj jestem chora - zaraziłam się I raz od mojego Dwulatka. Wszystko mnie
      boli i teraz to mi jest dopiero beznadziejnie sad
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 10:07
        nie dawaj sie chorobie!!!!!

        a mi sie dzis snilo, ze zrobilam test i bylam w ciazy....

        na razie robie testy, ale owulacyjnewink))

        zdrowiej szybciutko
    • hiszpaneczka78 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 10:15
      Czesc Dziewczyny
      Grochalcia, dzieki za "podciaganie" watku, bo atmosfera coraz fajniejsza smile.
      Jotka ja tez juz sie chyba pomalu moge zaliczac do weteranek bo w kwietniu
      skonczylam 29 lat, wiec pewnie dzidzia przyjdzie juz po 30 smile. Ale co tam.
      Najwazeniejsze ze decyzja w koncu podjeta nie? No bo jakos nas ta natura w pole
      wyprowadza, latka leca a my wciaz sie czujemy mlode i piekne smile Ja to czasem
      mam wrazenie ze niedawo mature zdawalam. A kiedy to bylo... Grochalcia, niezly
      ten twoj Mezus, nie ma jak poczucie humoru smile A ty przestan sie zamartwiac bo
      na pewno dwie kreseczki kiedys sie pojawia. A czy predzej czy pozniej to juz
      niestety nie od nas zalezy... Tak to jest ze dzieciaczki same decyduja kiedy im
      sie na swiat zechce przysc. A moze to twoje pierwsze pojawilo sie tak szybko bo
      bylas zupelnie na luzie? .. Ja jeszcze czekam na ostatnia @ a moje plodne to
      dopiero pod koniec lipca... Hym, kawal czasu co... Sciskam, i niech sie kreci
      nasz wateczek.
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 10:25
        hiszpaneczka..ja tez powinnam sobie do nicka mojego dopisac 78wink))tyle, ze ja z
        listopada)))))

        a u nas troszke popadalo, teraz znow swieci sloneczko..

        ide troszke posprzatac, dzis na kolacje przychodza tesciowie(buuuu) i moja
        siostra(hurrra)wink)))
        • martulka79 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 11:00
          To ja potrzebuje pomocy,nigdy nie wiedzialam jak to sie liczysad
          fajnie byloby utrafic na dziewczynke.
          Cykle mam co 28 dni, plizzzz
          wiem wiem, taka stara a nie wiesad
          • ingeborg_1 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 13:44
            Dzień dobry,
            podczytuję was od dawna (żeby mężowi nie truć na wiadomy temat i sobie ulżyć),
            już dostaję fioła (lada dzień będzie wiadomo, czy się udało), więc chociaż na
            pytanie koleżanki Martulki odpowiem.

            O dziewczynkę staramy się dwa, trzy dni przed owulacją (ewentualnie także
            wcześniej), a potem czekamy. Jeśli masz prawidłowe cykle, to owulacja powinna
            wypadać 14 dc. Ale lepiej by było, gdybyś wiedziała, jak długo trwa u Ciebie
            faza podwyższonych temperatur (lutealna). Wtedy mogłabyś precyzyjniej
            przewidzieć jajeczkowanie.
            Oczywiście do metody powyższej należy podchodzić z rezerwą (opiera się na
            założeniu, że podobno "żeńskie" plemniki są powolniejsze i dlużej żyją niz
            "męskie").

            powodzenia


            PS. mam dwie córki, ale nie staraliśmy się wtedy specjalnie o dziewczynki.
          • eliza765 Re: staramy się w LIPCU 05.07.07, 07:11
            witam i ja dołanczam do Was.Dzisiaj po tygodniowym opóźnieniu nawiedziła mnie
            @.To będzie nasz trzeci cykl starań.Już było tak miło"już witałam się z
            gąską"smile a tu masz!ehhh....gdzie te kreeeeeeeechhhhyyyyyy!!????????????/mam
            dołasad
          • nadave Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 12:09
            Moje dni plodne tuz tuz... A sluzu plodnego i bolu brzucha ani widu ani
            slychu.W zeszlym cyklu brzuch boala bardzo dlugo, piersi byly obolale, a teraz
            nic.Zobaczymy. Najbardziej ciesze sie z tego, ze wyluzowalam sie. Nie jestem
            taka napalona jak miesiac temu. I przyznam, ze czuje ulge.
            Trzymajcie kciuki smile) Ja trzymam za was rowniez!!!
        • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 12:27
          To ja niestety najstarsza - styczeń sad ale co tam.
          O może będziecie tak miłe i wyjaśnicie mi o co chodzi z tą jakąś betą, bo
          zielona jestem??
          • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 13:30
            hormon beta hcg jest wytwarzany w chwuli, gdy zaczyna rozwijac sie ciąża. Robi
            sie test na obecnosc hcg jeszcze przed terminem spodziewanej miesiaczki, albo
            gdy testy cizaowe wychodza negatywnie a okresu nie ma. Ilosc tego hormonu
            wskazuje czy ciaza jest oraz czy prawidlowo sie rozwija. Niektorzy lekarze
            zalecaja zrobic bete, zeby sprawdzic czy wszystko jest ok, gdy oni jeszcze na
            usg nie widza pecherzyka. Wiekszosc dziewczyn robi bete w chwili gdy test
            ciazowy pokaze Iikreski a chca sie upewnic, ze test sie nie pomylil)))
            • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 14:03
              Dzieki za wyjaśnienie. A to się robi z krwi i trzeba mieć skierowanie?
              • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 30.06.07, 09:02
                jotka, bez skierowania)))placisz i Ci robiąwink)))

                ja na wakacje jade w czwartek, do tego czasu bede podciągała watek do gory!!!

                hiszpaneczka, moge przyjechac do Ciebie?????zazdroszcze Ci....

                mąż hiszpanski czy Polak???
          • grochalcia normy beta hcg 29.06.07, 13:33
            o, a tu znalazlam normy bety, moze sie niedlugo nam przydadzawink)) wklejam, zeby
            nam w przyszlosci bylo latwiej)))

            NORMY DLA PIERWSZYCH DNI PO OWULACJI (DPO-dni po owulacji)
            Dni po owulacji Zakres hCG inmIU/ml
            10 DPO --
    • agnesik190 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 16:33
      A my w niedzielkę wyjeżdżamy na wakacje i nie będzie mnie pewnie około 2
      tygodni, więc żegnam się z Wami, ale nie zapominajcie o mnie.
    • hiszpaneczka78 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 18:10
      Agnesik baw sie dobrze na wakacjach. Bedziemy czekac na wiesci jak juz
      wrocisz smile My wyjezdzamy dopiero 20 lipca wiec jeszcze poki co siedze w domku
      nad moja praca doktorancka. No ale z drugiej strony to moge powiedziec ze ja
      tak na polskie oko to na wieczystych wakacjach jestem bo choc rodem z Wroclawia
      to mieszkam w Hiszpani smile. Fajnie ze jest tu nas wiecej tych "pod
      trzydziestke". Mam nadzieje ze te wakacje dla nas wszystkich beda owocne smile.
      Tymczasem uciekam do moich ksiazek. Grochalcia dzieki za normy bety (ciekawe
      jak tu sie sprawdza system sanitarny dla ciezarnych?...). No i nie martw sie
      kolacja. Na pewno wszyscy wyjda zadowoleni, juz twoj synek sie o to postara smile.
      Sciskam. I do nastepnego
      • dzoaann Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 19:09
        jeszcze 4 dni do okresu...
        oczywiście wynajduję sobie objawy itp.
        najgorsze,że 4 lecę do Polski i bedę miała okazjonalny dostep do netusad
        jak ja bez forum przeżyjęsad((((?
    • anangaa Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 19:31
      No to zgłaszam moją siostrę do lipcowych starań, trzymam mocno kciuki za nią i
      za Was wszystkie dziewczynysmile
      • martulka79 Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 21:59
        To widze,ze wroclawianek przybywa.Witajcie dziewczynki i powodzenia!!
    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 29.06.07, 22:24
      Ja jestem z 79 więc widze że średnia wieku u nas mniej więcej jednakowasmile
      Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego, słonecznego a niektórym także owocnego smile)))) weekendu.
    • tika1980 Re: staramy się w LIPCU 30.06.07, 16:46
      Ja mam już córeczkę. Mała ma już 20 miesięcy. Od lipca a może sierpnia
      postaramy się dla niej o rodzeństwo. Mam pewne rozterki związane z pracą, ale
      zdecydowaliśmy, że życie rodzinne jest najważniejsze. Praca raz jest a raz jej
      nie ma. Gdyby nam się udało między dzieciakami byłaby różnica 2,5 roku. I to nam
      bardzo odpowiada. Więc do roboty smile
      --
      • marynamaj Re: Grochalcia 01.07.07, 10:09
        Ostatnio zaczełam do Was - na Marecepanny zaglądać, ale Wy znacie się już
        długo, macie lepsze relacje.
        Co do testowania - starania b. intenywne w toku - testuję ok. 17.07
        Serdecznie pozdrawiam
        • dzoaann Re: Grochalcia 01.07.07, 13:44
          ja chyba nie wytrzymam z testowaniem w Polsce...kupie test i zrobie rano przed
          lotem... a może lepiej lecieć w niewiedzy???
          Doradżcie coś!
          Okres przypada mi w dzień wylotu do Polski. Czekać, czy testować przed wyjazdem
          na lotnisko???
          A jak nie jestem w ciąży, to będe leciała zaryczana...oszaleję chyba..juz bym
          wolała zostać w domu, ale rok rodziny nie widzielismy.
          Grochalcia!
          Piszesz, że juz ciuszki kupujesz...ja tez mam odpały niezłe- mnie interesuje
          ostatnio jaki wózek kupić, nawet watek na forum o wózkach założyłam!!!Już mam
          wybrany model, a w ciąży nie jestem...ach, byle nie zapeszyć....
          Pozdrawiam wszystkie starające się i zyczę 2 kreseksmile))
          • grochalcia Re: Grochalcia 01.07.07, 15:07
            ja bym testowala przed lotem, bo ja generalnie malo cierpliwa
            jestyem))))zatestuj!!!! bedziemy trzymac kciuki. Ja na zrazie czekam na
            owulacje..testy nadal pokazuja jedna kreska, czy li owulacji brak..ale i tak sie
            staramy)))))

            ide na poprawiny, wczoraj bylam na weselu....
    • hiszpaneczka78 Re: staramy się w LIPCU 01.07.07, 15:02
      Dzoaann nie martw sie bo wszytsko bedzie dobrze. Jak sie okaze ze jestes w
      ciazy to super wiadomosc dal rodzinki. A jak nie, to tez nie wielki dramat bo
      przeciez bedzie nowy cylk i nowe mozliwosc. Tak czy inaczej baw sie dobrze na
      wyjezdzie i ciesz sie rodzinka. Sama mieszkam na obczyznie i wiem jak na mie w
      Polsce czekaja kiedy wpadamy z odwiedzinami. Na pewno znajdziesz wiele powodow
      do radosci a wiadomo ze jak sie jest szczesliwym to i sprawy zaczynaja ukadac
      sie pomyslnie smile, czy to dla mamusi czy dla przyszlej mamusi smile. Co do
      testowania to ja bym jednak zrobila to juz na polskiej ziemi. Potem moga byc
      fajne wspomnienia jak to odkryliscie na w ojczyznie ze Male w drodze smile No i
      smutku na buzi nie bedzie na powitanie rodzinki gdyby test wyszedl negatywny...
      Wiec uszy do gory! Wszystko bedzie dobrze smile
      Grochalcia, a jak tam wasza kolacja? Mam nadzieje ze ostatecznie nie bylo tak
      zle co? Calusy z Hiszpani smile
    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 01.07.07, 20:22
      Dzisiaj byliśmy na chrzcinach.Trzymałam na rękach 3 miesięczne maleństwo i było to fajne uczucie bo
      dawno nie miałam na rękach takiego maluchasmile Już zapomniałam jak to jest chociaż w sumie moja
      córeczka niedawno była taka mała bo ma dopiero 20 miesięcy.Ale czas tak szybko leci a dzieciaczki tak
      szybko rosną!Moja mała która rok temu była takim dzidźkiem - teraz jest samodzielną babką która jest w
      fazie wszystko na "nie" albo wszystko "ja"smile Już nie mogę się doczekać kiedy będe mogła przytulić swoje
      drugie maleństwosmile
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 02.07.07, 11:04
        ja, jak widze takie male dzieciaczki to az sie wyrywam do nich....ciarki mi
        przechodza, plakac mi sie chce..hormony szaleja....
    • monjar6 Witajcie :)) 01.07.07, 21:30
      Hejo dołączam do Waszego grona smile)
      Zaczynamy starania o rodzeństwo dla naszego synka 3 latka smile)Pozdrawiam gorąco
      Monika
      • grochalcia Re: Witajcie :)) 02.07.07, 11:03
        witamy))))milych i owocnych staran))))

        u nas dzis pada deszczyk..no, bo ja za 3 dni jade nad morze!!!!

        moje 2 letnie dziecko dzis cale umalowalao sie moim lakierem do paznokci...a
        siedzial i grzecznie ogladal bajke jak zostawilam na chwilke....jak zobaczylam
        co zrobil to mi rece odpadly.pol butelki acetonyu poszlo a i tak nie
        domyty..deszcz pada nie chce mi sie wychodzic po nowy zmywacz. skoro sie
        umalowal niech tak chodzi))))rece, nogi szyja.....

        hmmm. chyba przemysle sprawe tego drugiego dziecka poki nie jest jeszcze za
        poznowink)))
    • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 02.07.07, 21:30
      podciągam do góry!!!!co tu tak cichutko kochane dzisiaj????
      • kobieta741 Dołączam do Was dziewczyny :) 02.07.07, 21:54
        No i ja jeszcze wskakuje na lipcowe starania smile
        Sporo juz tu naklikałyscie smile Ale to dobrze, bo w grupie raźniej smilesmile

        Owu będę miała w polowie miesiąca, więc to jeszcze troche czasu do "cięzkiej pracy".
        Trzymam kciuki za wszystkie starające się!

        Pozdrawiam smile
        • asik_24 Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 09:00
          Witam Was. Jeśli mogę, to się dołączam.Sorki, że tak późno, ale lipiec dopiero
          się zaczął.
          Staramy się z mężem "stworzyć" rodzeństwo dla naszego synka (8 lat).
          Wczoraj zakończyliśmy robotę. Teraz czekamy na efekty. Za jakieś 13 dni się
          okaże.
          Oby nam wszystkim się udało.
          Zaciskam za Was wszystkie pięści. Miłej roboty zyczę.
          • grochalcia Re: Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 10:37
            a ja dzis ide do gina, bo tu trzeba sie starac a mi sie jakies cholerstwo
            przyplatalo..szczypie, swedzi i zaciskam zeby, zeby jakos wytrzymac. nie da rady
            pracowac nad dzidzia w takich warunkach. I nie wiem jak ja pozwole zbadac sie
            lekarzowi, ale musze....

            wiec moje starania o dzidzie sa malo przyjemne, za to bolesne...

            testy owulacyjne nadal pokazuja jedna kreseczke. dzis 12 dzien cyklu....pojutrze
            jade nad morze....akuracik na sam srodek cylu;0)))

            mam nadzieje, ze podczas mojej nieobecnosci bedziecie dzielnie rozwijaly watek))))

            witamy nowe lipcóweczki...

            u nas leje deszcz!!!!

            Kasia
            • dzoaann Re: Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 12:50
              Postanowiłam cierpliwie czekac na okres, a testować dopiero po tygodniu jesli
              sie nie pojawi...ciekawe czy wytrzymam.
              Jutro powinnam go dostac, mam nadzieje,że nie przyjdzie.
              jeszcze tydzień w Polsce bede miała dostep do netu, wiec dam znac co i jaksmile
              Potem juz nie, och jak ja wytrzymamsad
              no, ale trzymam kciuki za 2 kreski dla nassmile)))))))
              a Ty, Grochalcia, zęby zaciskaj i rób dzidziusia!!!
              • grochalcia Re: Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 13:19
                dzoaann, ja to podziwiam twoja cierpliwość...j juz bym dawno zrobiła test..to Ty
                najpierwsza z nas bedziesz wiedziała...

                usmiałam sie z twojego postu...zaciskam, kochana, zaciskam...tylko męża
                stresuje, bo wiem, ze mnie boli..a stres na dzidziusia tez niedobry....

                polozylam starsze dziecie spac. pedze do prasowania....
          • aniaa14 Re: Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 13:20
            No więc i ja się tu dopiszę. To będzie nasz drugi cykl starań. "Ciężka robota"
            jeszcze przed nami, bo to dopiero mój 2dc. Mój trzyipółletni synek z pewnością
            bardzo ucieszyłby się z rodzeństwa, więc oby jak najszybciej się udałosmileczego i
            Wam z całego serca życzę!
            • grochalcia Re: Dołączam do Was dziewczyny -ja również 03.07.07, 13:23
              nie masz wrazenia, ze te dni się dluża do tej owulacji???
              to tez moj II cykl staran. z pierwszym dzieckiem udalo sie za pierwszym
              podejsciem...
    • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 03.07.07, 17:40
      ok, wrocilam od lekarza, dostalam leki, moze bedzie dobrze)))))

      naklamalam lekarzowi, ze sie juz pol roku staramy o dziecko, inaczej by sie nie
      przejal..powiedzial, ze jak wroce znad morza, to da mi skierowania na rozne
      badania, przeciwciala rozyczki, tokso cos tam z plazmoza, hormony i zobaczymy
      co sie da zrobic)) w kazdym badz razie ani nadzerka ani mala torbiel na jajniku
      nie sa przeszkodaw zajsciu w ciaze

      acha i najwazniejsze..powiedzial, zeby sie starac nie czesciej niz co 2 dni...bo
      codziennie przynosi odwrotne skutki od oczekiwanych....

      a mialam wieczorem gwalcic mezusia..nic to, poczekam do jutrawink)))

      dziewczynki,odzywajcie sie kurcze, bo nie ma czego czytac....

      Kasia
      • pewna_taka dopisuje sie do was... 03.07.07, 18:06
        i tym samym rozpoczynamy 2 cykl starań.
        • grochalcia Re: dopisuje sie do was... 03.07.07, 18:09
          powodzonka i dla Ciebie)))) moj tez drugi, wlasnie 12 dzien cyklu....na tescie
          owulacyjnym wyszla cieniutka druga kreseczka, moze to juz niedlugo
          owulacja????oby....

          dzis sobie wieczorem szampana otworzymy, jeszcze nasz rocznicowy. trzeba sie
          odstresowac, bo oszaleje....
          ale te dni sie dluuuuuza....
    • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 10:56
      Coś cisza dzisiaj.
      Ja od wczoraj mam teściki i od jutra testuję, nie wiem co mi z tego wyjdzie bo
      pierwszy raz będę z nich korzystać. Jak macie jakieś światłe rady to czekam smile
      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 11:10
        żadnych świetlych rad....
        ja sama pierwszy raz kupilam te testy..u mnie pisalao, zeby zaczac 12 dnia
        cyklu, a ze ja ciekawska jestem to zaczelam 9 i niepotzrebnie wyciapalam kilka
        testow.dopiero wczoraj, 12 dnia pojawila sie slaba druga kreseczka po 5
        minutach, zaraz bede robic kolejny test...dzis 13 dzien cyklu, wedlug
        kalkulatorow najbardziej plodny dzien powinien byc 7 w sobote, cos mi sie to
        dlugo wydaje...

        pisza, zeby nie pic na 2 godziny przed testem, mozna robic od 10 rano..dzis
        czytalam na forum, ze jakas dziewczyna robila 2 razy dziennie....

        i powtarzam co powiedzial mi wczoraj moj lekarz, starac sie co 2 dni, nie
        codziennie, podobno wtedy wieksze szanse..

        a ja sie pakuje, ale toreb sie uzbieralo..a tu podali, ze dopiero od 15 ladna
        pogoda...???wtedy to ja juz bede spowrotem w domku!!!!!!
        • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 11:40
          No my też się wybieramy na przedłużony week end - bo z podróży poślubnej na
          razie nieci sad
          Wkurza mnie ta pogoda!
          A jakie masz cykle, ze dopiero od 12 dnia miałaś zacząć? Wg mojej ulotki ja
          powinnam w 9 dc właśnie (cykle ok. 28 dni), a u Ciebie to mi wychodzi, że masz
          33 dniowe ?!
          • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 11:57
            no widzisz, wedlug mojej ulotki, powinnam 12 a mam 29 dniowe....co ulotka to
            jest inaczej)))) w kazdym bardz razie dzis jest 13 dzien i zrobilam przed chwila
            test i druga kreseczka prawie taka sama jak ta kontrolna, ale jednak jasniejsza
            jeszcze,,,,....juz niedlugowink))) z dnia na dzien byla coraz bardziej wyrazna))))

            jotka..podnos nasz watek jak mnie nie bedzie, ok???? cos sie dziewuszki nie
            staraja....(albo starania przeniosly na cos innegowink)))

            dobra, wracam do sprzatania i pakowania....

            pa
            • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 13:49
              No ja niestety od jutra będę bez netu - też wyjeżdżam, ale na króciutko. Będę
              podnosić od poniedziałku. Miłego wyjazdu i owocnych starań!
    • malina_111 Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 15:51
      Z ciężkim sercem.... dopisuję sie na lipiec. @ w pełni.
      • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 17:59
        Kurcze! Ale pogoda - leje i leje.W związku z powyższym my już rozpoczeliśmy starania (dzisiaj mam 9dc).
        Pozdrawiam smile
        • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 19:47
          leje, a ja dzis w nocy jade nad morze...brrr

          mij 13 dzien cyklu..owu jeszcze nie bylo..testy pokazuja slaba druga kreseczke i
          brzuch mnie jeszcze nie boli...hmmm, czyli bedziemy dzialac nad morzem w
          strugach deszczuwink))
          • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 20:16
            Mnie już tak zaczyna delikatnie pokłuwać na owu - więc zaczeliśmy działać - a zresztą jak tak pada to co
            innego można robić kiedy dziecie śpi..?smileJa dokładnie wiem kiedy mam owu bo tak mnie
            charakterystycznie kłuje że nie pomylę tego z niczym innym.Ty Grochalcia też piszesz że boli Cię wtedy
            brzuch więc po co ci w sumie te testy owu?Chyba że jestem jakaś niedouczona i czegoś nie
            wiem...Niektóre kobiety nic nie czują - żadnego bólu owulacyjnego ani nic - więc chcą wychwycić ten
            moment - ale jeśli boli cię charakterystycznie brzuch - to w sumie po co?Mam racje czy nie?Wytłumaczcie
            jeśli się myle.
            • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 04.07.07, 20:21
              masz racje kochana..tylko w zeszlym cyklu kochalismy sie w dniu jak mnie bolalo
              i nic z tego nie wyszlo. kupilam wiec testy by sprawdzic czy to, jak mnie boli
              to sie pokryje z testami..zobaczymy....

              mnie to tak boli, ze musze nospe brac...

              jutro jade, testy juz w torebce, bede brac po drodze)))))

              odezwe sie 14 lipca))))) podciagajcie ten nasz watek do gory. popije sobie
              piwska nad morzem, poki jeszcze moge))))

              3 lata temu o tej porze poczęliśmy synka0)))))

              i tez mialam miesiaczke 22 czerwca jak w tym roku!!!!moze i tym razem sie
              uda????oby!!!!!
              • nadave Re: staramy się w LIPCU 05.07.07, 11:01
                Kobitki drogie!
                U mnie dni plodne zblizaja sie, wiec od dzis zaczymay! Dzis jest 9 dc. W tym
                miesiacu, przyznam szczerze, wyciszylam sie bardziej i nie mysle tak
                intensywnie o naszej misji smileMoj J. tez nic nie mowi.Po cichutku, po
                malutku.... smile)
                • agacia1976 Re: staramy się w LIPCU 05.07.07, 13:21
                  Cześc dziewczynkismile Jestem teraz w 10 dc, 4 cykl starań. Owu juz za pare dni
                  pewnie. Mierzę tempki, wypatruję odpowiedniego śluzu i czekam....Jakos juz mam
                  przeczucie że i tym razem nie wyjdzie, juz chyba przywykłam. Za tydzień
                  wyjeżdzam, będe testowac nad morzem. Po powrocie idę do gina na badania i
                  monitoring. Co ma byc to będzie. Trzymajcie się .
                  • dzoaann Re: staramy się w LIPCU 05.07.07, 13:39
                    Hejsmile
                    Mam dostep do netu i chwilę z dala od rodzinki, więc piszęsmile))
                    Okresu wczoraj nie dostalam, ale sie jeszcze nie cieszę, bo czasem mam ze dwa
                    dni opóżnienia. Jeśli dalej nie dostanę, to testować będę za tydzieńsmile))
                    trzymam kciuki za nas wszystkie i pozdrawiam z deszczowego Szczecinasmile))
    • ola7709 Re: staramy się w LIPCU 05.07.07, 14:16
      Hej Dziewczyny Czytam czytam i postanowiłam dołączyc U nas jest syn (04.02.05)
      A że zegar cyka to i my staramy się o powiększenie rodziny To już nasz 2 cykl
      ostatnio się nie udało W następnym tygodniu ma przyjśc @ I czekam na nią jak na
      kata Mąż mówi bym wyluzowała bo to tylko pogarsza naszą sytuację Pierworodny
      był strzałem za pierwszym razem Byliśmy szczęśliwi weseli wypoczęci i to ponoc
      nam pomogło Marzyła mi się siostrzyczka o 3 lata młodsza od Hubcia a tu pudło
      Chyba za bardzo wbijm sobie to do głowy Jest mi smutno gdy pomyślę że znów z
      tego będą nici Został tydzień a mnie już na dole wszystko boli jak na @ Więc
      dokładam się do słów otuchy dla wszystkich oczekujących
      Ps Fajnie że możemy się pocieszac bo w "kupie" raźniej a i ten sam cel do
      osiągnięcia Pozdrawiam z deszczowego pomorza
      • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 08:57
        Mam doła, coś czuję, że lipcowe starania pójdą na marne. Wiem że to jeszcze za
        wcześnie żeby coś powiedzieć (testowanie dopiero 17.7) ale intuicja mi mówi że
        nie wyszło mimo intensywnych starań. A ja chcę już!!! Podła jest ta natura -
        jak się nie chce to zaskakuje bez problemu, a jak się człowiek stara to mimo
        najlepszych chęci i przygotowań nic z tego. Może do ta wredna pogoda ma wpływ
        na mój nastój. Serdecznie pozdrawiam wszystkie starające się . Mariola
        Grochalcia oby Słoneczko wyjżało dla Ciebie, Twojego Syneczka i M.
        • emfj Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 09:24
          To ja jeszcze lepsza jestem smile Jestem dopiero przed owu, a i tak mam wrażenie,
          ze nic z tego nie będzie sad Do zeszłego miesiąca byłam pewna, ze uda się bez
          problemu, jak nie wyszło za I razem, to już w ogóle zwątpiłam... Za dużo netu i
          różnych forum chyba smile)
          A z Synkiem też tak łatwo poszło!
          Trzymajmy się Dziewczyny!
          • asik_24 Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 09:53
            Grochalcia, to my w tym samym okresie jesteśmy (też @ 22.06) Ja już po owulacji
            (oczywiście jeśli FF się nie myli), w każdym razie po robocie. Idę jutro do
            gina, coby zobaczył, czy torbielka z zeszłego m-ca -nie pęknięty pęcherzyk się
            wchłonęła (przy okazji zobaczę czy w tym m-cu jest ok).
            • asik_24 Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 10:03
              Wiecie co dziewczynki (Marynamaj, Grochalcia), tak sobie policzyłam,że jeśli w
              tym razem nie wyjdzie, to i tak następne staranka załapią się jeszce na lipiec.
              No, ale mam nadzieję, że teraz wszystko pójdzie dobrze i będziemy się cieszyć
              już teraz.
              Życzę tego Wam wszystkim.
              • aniaa14 Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 13:31
                Dziewczyny, widzę, że po pierwszych nieduanych staraniach dopada nas
                czarnowidztwosmileTo chyba normalny objaw... Emfi, ja też ostatnio odwiedzałam
                rózne fora i chyba niepotrzebnie naczytałam się o róznych problemach, o których
                do tej pory nie miałam pojęcia. To była błoga nieświadomośc...
                • dzoaann Re: staramy się w LIPCU 06.07.07, 17:58
                  no i dostałam okressad((((((((((((((((
                  mam mega dołasad((((((
                  pocieszam sie,że wdeług kalkulatora tez jeszcze następne starania załapia się w
                  lipcu. Jak sie w lipcu nie uda, to przerwa będzie, bo ja z dziećmi w Polsce
                  zostaje, a maz wraca do Irlandii........
                  och, jak mi smutno.......
                  • agacia1976 Re: staramy się w LIPCU 07.07.07, 10:19
                    Dzoaann rozumiem Twoje rozczarowanie. Mam 3 takie za soba, za 2 dni Ci minie.A
                    teraz już myś o nastepnym cyklusmile Ja jestem obecnie w 12 dcsmile nareszcie.Za dwie
                    godziny zrobię test owusmileW zeszłym cyklu zaczełam je robić od 10 dc i za każdym
                    razem miałam blada druga kreske. Mam nadzieje że tym razem w końcu ujżę grube
                    dwie krechy....chociaż na tescie owusmile
                    • hiszpaneczka78 Re: staramy się w LIPCU 07.07.07, 11:04
                      Dzoaann uszy do gory, zobaczysz ze juz niedlugo bedziesz wykrzyczysz nam
                      radosnie te twoje dwie kreseczki. A teraz postaraj sie troche zrelaksowac w
                      ojczyznie i wyciagnac jakies plusy z "nie bycia" smile No bo i piwko bedziesz
                      mogla wypic i zabawic sie do bialego rana smile. A ja wciaz czekam na moja @. Ma
                      przyjsc dopiero za 3-4 dni ale juz czuje jak mnie zaczyna cmic brzuch. Tak wiec
                      o Malucha bedziemy sie starac dopiero pod koniec lipca (jak dla mnie to jeszcze
                      cala wiecznosc...).
                      A wczoraj moj M. zrobil mi swietny prezent w postaci pieknego niebieskiego
                      roweru z koszykiem i dzwonkiem. Na poczatku toche sie w sobie zezloscilam ze mi
                      z takimi niespodziankami wyskakuje jak w planach dzidzia ale potem zdalam sobie
                      sprawe ze to calkiem dobry i nawet terapeutlyczny prezent. No bo jak sie nie
                      uda to zamiast rozpaczy beda wycieczki rowerowe przez nastepny miesiac smile. Aj
                      ci nasi mezczyzni...
                      • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 07.07.07, 14:08
                        A mi smutno, bo wczoraj mojemu mężowi kompletnie "połamało" kręgosłup i przy każdym ruchu stęka i
                        kwęka, nabrał środków przeciwbólowych a ja mam dzisiaj 12 dc i powinniśmy działać w najlepsze...
                        Strasznie się boje że znowu przepadnie miesiąc...cholera!!!! W zeszłym miesiącu też "coś wypadło" i jak
                        zaczeliśmy działać to już było "po wszystkim".Brzuch mnie boli już nie wiem czy z nerwów czy na
                        owu...Aż mi się ryczeć chce,żyje nadzieją że może zdarzy się jakiś cud i dzisiaj będzie lepiej bo jak tu
                        "wykorzystać"smile człowieka który jęczy przy byle ruchu.Buuuuuuu
                        • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 08:03
                          Dziewczyny, podciągam wąteczek, bo spadamy.

                          pola_lola - nie martw się, nie ma nic gorszego nic stres i nerwy. mam nadzieję,
                          że mężowi się poprawiło i zwiększacie swoje szanse na zajście. Pozdrawiam
                          • emfj Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 10:32
                            Ja też podciągam.
                            U mnie robota już zrobiona i teraz 2 tygodnie czekania. Strasznie nie lubię
                            tych drugich 2 tygodni cyklu...Pierwsze po zawodzie jak przyjdzie @ później
                            jakoś lecą, a teraz to doszukiwanie się objawów... Brrr
                            • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 11:03
                              Hej dziewczyny! Marynamaj - dzięki za pocieszeniesmile Naszczęście mąż czuje sie już lepiej - nie
                              rewelacyjnie ale wczoraj zaczeliśmy kontynuować staraniasmileMąż śmieje się że wczoraj pierwszy raz w
                              życiu poczuł się jak byk rozpłodowysmile))))Spanikowałam bo tak nastawiłam się na ten miesiąc starań i
                              bałam się że przepadnie i nawet nie będe miała nadzieji że coś mogło się udać - tylko od razu czekać
                              na sierpień...No ale jest ok - dzisiaj 14dc i czekam na owulacyjny ból brzucha - jeszcze ew. troszeczke
                              będziemy musieli się postarać więc jeszcze nie możemy osiąść na laurachsmile))Tak ogólnie to jakoś się nie
                              stresuje zajściem w ciąże i nikomu o tym nie mówie (wyżywam się tutaj) i z mężem też staramy się
                              żeby było w miare możliwości jak najbardziej "naturalnie", bez spięcia - no oprócz dnia
                              wczorajszegosmile))- no ale przynajmniej mieliśmy kupe śmiechu i źartów. Pozdarwiam i piszcie
                              dziewczyny bo mało do czytaniasmile)))))
                              • natajaa Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 12:04
                                A ja siedzę i płaczę.Wczoraj dostałam @ a zapowiadało się,że nie będzie.Ale to
                                pierwszy cykl starań i jak wszystkie dziewczyny jestem strasznie rozczarowana.Z
                                pierwszym synem poszło leciutko.
                                No i teraz doszły obawy,że:
                                a)za bardzo się starałam
                                b)każy następny rok życia działa na niekorzyść i stąd brak rezultatu
                                c)będziemy tak się zadręczać myśleniem o tym,że w końcu temat nam obrzydnie
                                Jestem mega zła i do tego cholerny spadek formy w związku z @










                                n
                                • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 12:20
                                  Nie martw się natajaa (wiem, łatwo powiedzieć...) - na szczęście prawda jest taka że wcześniej czy
                                  pózniej każdej z nas się udasmile Tylko najgorsze jest to że właściwie to ciągle siedzi w głowie.To
                                  praktycznie mój pierwszy cykl starań ( zagrożony przez różne źyciowe wypadkiwink patrz wpisy wyżej -
                                  szczęśliwie - w fazie działańwink)) ale jak nic nie wyjdzie to mogę sobie wyobrazić jak będzie mi przykrosad w
                                  kaźdym razie - jeśli masz nie za długie cykle to załapiesz się na drugą turę lipcowych starańsmile
                                  • agacia1976 Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 15:56
                                    Cześć dziewczynkismileNo u mnie 14 dc, kłuje mnie dziś okropnie jajnik, wczoraj
                                    też miałam kilka objawów owulacyjnych. Wkurzaja mnie tylko te testy owu.Robię
                                    je od 12 dc i codziennie druga kreska jest blada, wczoraj była mocniejjsza, no
                                    a dziś jest jeszcze mocniejsza. Wpatruje się w te kreski i się glowie, czy to
                                    juz wystarczająco mocna jest czy nie....ona potem wysycha i blednie. Skołowana
                                    jestem, więc działamy mimo to co drugi dzień.Pozdrawiam.
                                    • dora1001 Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 17:36
                                      Cześć dziewczyny, my właśnie wróciliśmy z wakacji, jest mi baaardzo dobrze,
                                      wypoczęłam, wyluzowałam i w tym miesiącu zamierzam brać się do roboty. Mam
                                      tylko pewien problem z pracą. Są nas dwie babki, które chcą się starać.
                                      Koleżanka ma starszego synka 6 lat, więc wspomniała kiedyś mimochodem, że ma
                                      nadzieję, że ją wpuszczę w kolejkę, bo nie chciałaby mieć dużej różnicy, a obie
                                      naraz nie chcemy być w ciąży (wszystkim pozostałym byłoby bardzo ciężko). No to
                                      pokiwałam znacząco głową, że zgodę wyrażam. Od tego czasu minął już rok i nic.
                                      Nie wiem, czy się starają i nie wychodzi, czy może nie podjeli jeszcze decyzji.
                                      No i sama nie wiem co mam robić... Czekać, czy zaczynać.. Trochę się boję, że
                                      ona będzie pierwsza, i że będę musiała sobie odpuścić na pół roku, jak już będę
                                      wiedziała... Męczy mnie to wszystko. A jak jest u Was, myślicie o tym, co
                                      będzie w pracy, czy idziecie na żywioł i nie martwicie się na zapas?

                                      Dorota
                                      • dzoaann Re: staramy się w LIPCU 09.07.07, 18:51
                                        a ja dzis policzyłam kiedy dni plodne bedą, a mąż na to, że jego juz wtedy ze
                                        mną nie będziesad(no i starania nasze przesuna sie na wrzesien chyba-normalnie
                                        mnie trafi zaraz....

                                        a Ty, Dora, może z ta facetka pogadaj szczerze i wyjasnij sytuacje, przeciez
                                        nie bedziesz czekac w nieskończoność.
                                        • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 07:50
                                          Podciągam wąteczek.

                                          dzoaann - wyliczenia wyliczeniami a Ty staraj się dopuki możesz, może coś
                                          zaskoczy. Poza tym wrzesień też nie jest złym terminem.
                                          Ja również liczyłam, że w lipcu się uda, jeszcze się łudzę że zaszłam. Na
                                          weselu w sobotę nie piłam. Nie biorę swoich stałych leków, traktuję się jakbym
                                          była w ciąży i czekam na @. Pozdrawiam
                                          • eliza765 Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 08:22
                                            marynamaj z tym traktowaniem się jak ciężarna to ja już od 3 mcy
                                            praktukujęsmilesmilesmile Jestem migrenowcem od 10 lat walczę z atakami bóli głowy i
                                            powiem ci ze przechodziłam juz dwasmilechodziłam po ścianach,zwalniałam się z
                                            pracy,płakałam w poduchę a tabletki nie zjadłam.Niestety te które mi pomogą
                                            absolutnie nie mogą być brane w ciąży(w sumie prawie wszystkie tabletki)a te
                                            które ewentualnie mogłabym łyknąć już laaaata temu przestały na mnie
                                            działać.Jestem w 6dc i też roboczy lipiec przede mnąsmileW zeszłym mcu myślałam ze
                                            coś będzie bo @ spóźniała mi się ponad tydz ale nawiedziało mnie cholerstwo
                                            (trochę dziwne bo dwudniowe ale zawszesad(( )teraz tylko mam dziwne objawy i
                                            chyba pójdę do gina to skonsultować bo od 4 dni mam dziwny różowy śluz którego
                                            nigdy dotąd u siebie nie zaobserwowałam.Pozdrawiam
                                            • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 10:21
                                              Dziewczyny - widzę że nie ja jedna mam jakieś dziwne objawy w ciągu cyklu - odkąd podjęliśmy decyzje
                                              o staraniach.Wcześniej wszystko prawie jak w zegarku - żadnych dolegliwości, tylko - okres-ból
                                              owulacyjny-okres.A teraz wszystko się pokręciło.Od końca okresu pobolewają mnie jajniki raz z jednej
                                              raz z drugiej strony - ciągle czuje że coś tam się dzieje - trudno to określić to takie ciągnięcie- i tak aź
                                              do następnego okresu.Tak było w zeszłym miesiącu i tak jest teraz - i nadal czekam na owu a tu już 15
                                              dc., a w zeszłym mies była w 12dc. Staram się nie skupiać uwagi na swoim "brzuchu" ale mimowolnie to
                                              robię no i takie tego skutkismile
    • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 10:37
      Witajcie, wróciłam z naszego krótkiego wypoczynku (ale pogodasad ). Owu nie
      nadchodzi, a to 14 dc. Testuję dalej, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam.
      • agacia1976 Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 11:55
        Cześć!!!smileno nareszcie zobaczyłam gruba krechę na teście owu !smileW zeszłym cyklu
        mi się nie udało, a teraz zaczełam w 12 dc. Kreska testowa ciągle blada, ale
        już wczoraj mocniejsza, no a dziś to mocniejsza od testowejsmileWczoraj się
        pokochalismy, dzis robimy przerwe, niech się chłopaki zregenerują. Z tego co
        jest napisane w ulotce owu powinna być za 24 do 36 h. Ciągle mnie zastanawia
        tylko sluz płodny, nie jestem go pewna. Niby jest coś takiego dzień po
        staraniach, ale nie wiem czy to to, czy może to jeszcze nasienie wyplywające.
        Od 3 cykli staraliśmy się o dzidzie codziennie, nic nie wychodziło z tego więc
        postanowiliśmy co drugi dzień spróbować. Skończyłam tez z ta ...swiecąsmileCzułam
        się jak głupia robiąc ja smileIdę spać po przytulankach i chromole to, co ma być
        to bedziesmile pozdrawiam!!Uszy mi wachluja z radości bo w sobotę jedziemy nad
        morzesmile
        • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 10.07.07, 12:59
          Miłego wypoczynku, pięknej pogody i owocnych staranek. Serdecznie pozdrawiam
      • grochalcia pozdrawiam znad MORZA 10.07.07, 13:11
        pada i pada)))) ale jest fajnie!!!!! wracam w sobote, bede rozwijac forum i
        nasz watek))) i mnie owu byla kolo soboty, niedzieli, tak pokazaly
        testy..zobaczymy..pozdrawiam cieplutko
        • marynamaj Re: pozdrawiam znad MORZA 10.07.07, 15:55
          Czekamy na wiadomości. Pozdrawiam
    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 11.07.07, 11:55
      Hej dziewczyny!Wczoraj jednak miałam owu - bolesną jak licho.No i jestem zła jak licho - no może jest
      mi tylko smutno...Mąż odmówił wczoraj "działania" - tak poprostu bo miał okropny dzień, bo jest mega
      zestresowany, bo z nerwów boli go żołądek (powiedziałam mu że tym organem to się akurat dzieci nie
      robi ale go to nie przekonało...)Powiedział że w tych warunkach nie będzie poczynał potomka bo nic
      dobrego z tego nie będzie.Strasznie się na niego wkurzyłam i mam do niego okropny żal.Jest mi
      przykro bo czuje że ten miesiąc poszedł na marne bo poprostu prawie wogóle się nie staraliśmy - tylko
      9dc, 10 dc i 13 dc (owu była 15dc)- normalnie, częściej się kochamy niż teraz.Niby jest nadzieja bo
      plemniki żyją kilka dni (podobno od 2 do 8 ale co do tych 8 to mi się wierzyć nie chce...)Ale jestem
      pesymistycznie nastawiona i przekonana że nic z tego nie będziesad Czuje się jak balonik z którego ktoś
      spuścił powietrze i tyle.Dzisiaj idę na koncert Georga Michaela więc przynajmniej będzie coś
      miłego.Pozdrawiamsmile
      • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 11.07.07, 12:03
        pola_lola
        Jesteś chyba dla męża zbyt surowa. Każdy może mieć gorszy dzień. Pomyśl o
        sytuacji odwrotnej - kiedy Ty byś się źle czuła a mąż nalegał by na zbliżenie.
        Rozumiem, że masz ogromną presję na zajście w ciążę ale nie za wszelką cenę.
        Wyluzuj troszeczkę po owulacji można się starać jeszcze ok 2 dni więc jeszcze
        jest szansa.
        Życzę Ci miłego wieczoru na koncercie (b. Ci zazdroszę - uwielbiam GM)
        Mariola
        • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 11.07.07, 17:27
          Wiem, kochana - masz racje.Teraz pod wieczor to nawet mam wyzuty
          sumienia.Chodzi mi tylko o to ze mam powod dla ktorego chcialabym urodzic
          dziecko wiosna - moja coreczka ma astme i od wrzesnia do lutego non stop
          choruje - kiedy wszyscy wokol kichaja jej automatycznie spada odpornosc i
          musimy kilka razy dziennie robic inhalacje, oklepywac sie itp itd.kiedy miala 3
          i 6 mies. lezala a raczej lezalysmy bo nie odstepowalam jej na krok w
          szpitalu.Ja mialam astme wiec ma to po mnie chociaz mozliwe ze jest to tez
          dodatkowo jakas genetyczna sprawa od strony meza poniewaz dzieci jego brata 4 i
          1,5 lat maja identycznie to samo chociaz w rodzinie meza i zony brata meza nie
          ma historii zadnych astm czy alergii.No wiec cala ta trojka przez kilka
          miesiecy w roku choruje a od marca do wrzesnia jest swiety spokoj.Boje sie ze
          moje drugie malenstwo moze miec to samo wiec chcialam aby podroslo przez wiosne
          i lato aby byc silniejsze na jesien kiedy chorobska zaczna atakowac.No wiec oto
          powod mojego "cisnienia"smileLece teraz na ten koncert Georga i dam sprawozdanie
          jak bylo.Pozdrawiam
          PS> Sorki za brak polskich znakow - pisze z innego kompa w ktorym jest jakas
          pokrecona klawiatura.
          • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 11.07.07, 18:53
            Rozumiem Cię. Ja też mam ciśnienie na wiosnę - 1 synek ur. się 29.03 9p o cichu
            miałam nadzieję że drugie urodzi/a się w podobnym terminie) Ja też jestem
            alergikiem i astmatykiem. Maciuś po mnie ma alergię na pyłki i lekką postać
            astmy (inhaluję go Flixotide i dostaje Zyrtec, Singular odstawiłam jakiś czas
            temu) więc Cię doskonale rozumiem. pozdrawiam
            • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 12.07.07, 10:45
              Hej!Moja córeczka też bierze zyrtec i flixotide ale odstawiłam jakieś 2 tyg. temu bo przestało tak
              strasznie pylić a nie chce jej ciągle faszerować lekami,chce źeby miala chociaź 2 mies. przerwy bez
              leków, a potem pod koniec sierpnia znowu jej włącze flixotide.Też ma stwierdzoną lekką pyłkowice.Ale
              radzimy sobie ze wszystkimsmile Moja córeczka jeszcze ma uczulenie na mleko - nie jakieś straszliwe ale
              nie podaję jej.Mamy wypróbować mleko na początku września - zobaczymy jak będzie je tolerować.Ile
              lat ma Twój synek? A teraz z innej beczki: KONCERT GEORGA MICHAELA BYŁ NIESAMOWITY!!!!! Dawno
              się tak nie wytańczyłam i wyszalałam - sam George śpiewał ponad 2 godz.! Naprawde było super -
              skończyło się po 12 w nocy. Staliśmy 10 m od sceny - nawet nie było ścisku bo ludzie fajnie się
              zachowywali - więc George Michael był na wyciągnięcie rękismile
              Pozdrawiamsmile
              • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 12.07.07, 10:54
                Maciuś ma 2 latka i 3m-ce. Od urodzenia miał skazę białkową i inne rzeczy . Z
                wiekiem corawda wyrósł, ale mlekiem go nie poję (dostaje Nutramigen z kaszką
                lub kleikiem), czasem zje serek typu Danonek. Może flixotide mu odstawię
                natomiast Zrtec się boję. Niedawno miał zapalenie uszu - przypuszczam że
                zaczeło się od kataru, niech doleczy uszy.
                Jeszcze raz napiszę ZAZDROSZCZĘ CI bardzo koncertu. Jest to jeden z moich
                najukochańszych wykonawców. Przepiękne utwory, muzyka i ten powalający głos.
                Pozdrawiam
                • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 12.07.07, 21:32
                  He he he....marynamaj od 2 dni na forum to tylko ty i jasmile))) Reszta dziewczyn, oprócz tych co
                  powyjeżdżały na wakacje, chyba jest bardzo zajęta robieniem dzidziusiówwink
                  Pozdrawiam wszystkichsmile
                  • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 07:47
                    Mnie też przerażają te pustki ale trzeba wąteczek ciągnąć, żeby dziewczyny
                    miały do czego wrcać wink
                    Mam mieszane uczucia , podziewana @ dopiero 17.7 a ja się czuję jakby
                    zaskoczyło, piersi duże i bolą jak cholera, ciągnięcie w podbrzuszu jak na
                    miesiączkę, po południu mdłości. Poszłam dziś zrobić betę bo do 17 nie dam rady
                    czekać. Pozdrawiam
                    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 09:06
                      Hej - właśnie chciałam Cię dzisiaj zapytać jak tam się czujesz - ale mnie uprzedziłaśsmile No to trzymam
                      kciuki! Daj znać jak będziesz miała wynik - pewnie dzisiaj późnym południem? Właśnie, powiedz jak
                      najwcześniej można ewent. zrobić bete? Ja co prawda nie czuje a raczej nie mam przeczucia żeby
                      "nasionka się zasiały"wink i marne są moje rokowania w tym miesiącu no ale chciałabym wiedzieć tak na
                      przyszłość. Ja ewnent. będe testować ok. 22-23 lipca więc jeszcze mnóstwo czasu - chociaż nawet mi się
                      nie chce testów kupować bo jakoś nie widze sensusad
                      Pozdrawiam
                      • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 10:02
                        Wynik będzie jutro ok. 12 (robiłam w Lux-Medzie) i nie da się przyspieszyć.
                        Trzymam kciuki za Ciebie. Wydaje mi się że beta już powinna drgnąć, wg
                        kalendaża ciąży w tych dniach dochodzi do implantacji zarodka - zobaczymy.
                        Serdecznie pozdrawiam
                      • hiszpaneczka78 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 10:03
                        No, ciekawe czemu nie piszemy... hym, ja to raczej zajeta czekaniem na starania
                        bo wlasnie 2 dni temu @ przyszla. Ale calkiem radosnie wbrew pozorom bo
                        nareszcie od tego cyklu zaczniemy nasze dzialania. Ciekawa jestem jak to
                        jest "juz dzialac" smile. Na pewno o wiele lepiej niz tylko czekac bez
                        perspektyw smile. A wam to zadroszcze bo jak bedziecie sie dowiadywac o
                        kreseczkach to ja dopiero bede zaczynac starania i to tez takie
                        tylko "zapoznawcze z tematem" smile, bo my zupelni nowicjusze jestesmy i po
                        ktorych wiele nie oczekuje tym badziej ze bedziemy miec tylko jeden weekend dla
                        siebie (reszta z rodzinka).
                        Dzieki za podciaganie wateczka smile
                        Marynamaj- trzymam kciuki smile, bylaby to nasza pierwsza dzidzia na wateczku co?
                        Niezle sie zaczyna smile
    • iwonka_81 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 10:23
      Cześć dziewczynysmile
      Przeczytałam wątek i pomyślalam, że dołącze do Was. Zawsze w grupie raźniej...
      Ja staram się o drugą dzidzię. Córcia odeszła od nas kilka m-cy temu i bardzo
      mi zależy by szybko udało nam sie tym razem. Ale chyba w tym miesiącu nic z
      tego. Dziś termin @, ale wczoraj robiłam test i negatywny. Objawów nie mam ani
      na ciążę, ani na @... to już chyba 3 cykl naszych prób.
      • asik_24 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 10:34
        Witajcie dziewczynki. Aleście się rozpisały. Ja już z niecierpliwością czekam
        na wyniki. Marynamaj, ja podobnie jak Ty nie wytrzymałam i dzisiaj zrobiłam
        betę (niby 10 dpo) wyniki będą po 14. Zależało mi, żeby dzisiaj wiedzieć, bo
        idę na spotkanie klasowe z podstawówki i nie wiem, czy popiwkować, czy nie.
        Maryna, daj znać jak u Ciebie.
        Iwonka, życzę Ci z całego serca, żeby szybciutko się udało, ja też "po
        przejściach" jestem, więc Cię rozumiem.
        Wszystkim Wam tego życzę-szybkiego ujrzenia 2 kreseczek.
        • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 13:26
          No w końcu się odezwałyściesmile asik_24 jak będziesz wiedziała to daj znaćsmile Jutro - marynamaj - mam
          nadzieję że pierwsze dzieciaczki się pojawiąsmile Trzymam kciukismile
          Jeśli mi się nie uda to nie załapie się na "lipcowe" i buuu... będe musiała spadać na "sierpniowe starania"sad
          - a z wami tu tak miłosmile
          PS. Kto będzie tak jak ja testował w okolicach 22-23 lipiec?
          • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 16:05
            Pola - umieram z niepokoju, mam strasznego stresa - tak bym chciala wiedzieć
            już (na tak !!!), chyba dziś będzie niespokojna noc.
            • iwonka_81 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 16:11
              trzymam kciuki by chociaż Tobie sie udałosmile
              ja na razie czekam na @... dziś miała być i nic. Rano robiłam test ale
              negatywny niestetysad
        • aniaa14 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 13:35
          A ja na teście owulacyjnym ujrzałam dziś w strefie testowj piękną, wyraźną
          kreseczkę!Najbliższe dni będą więc decydujące. Trzymajcie kciukismile
    • agawa19761 Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 15:24
      Witajcie, ja mam dzisiaj pierwszy dc i w lipcu rozpoczynam czwarty cykl starań.
      • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 13.07.07, 17:54
        maryna - rozumiemsmile Też pewnie nie będe mogła spać przed testowaniem - oczywiście jeśli będe miała
        jakieś konkretne objawy tak jak tysmile Chyba najgorsze są te ostatnie dnismile Jutro idziemy na wesele, ale nie
        będe pić alkoholu bo w sumie nie lubię - no najwyżej kieliszek czerwonego wina do kolacji od czasu do
        czasu.Trzymaj się!
        • marynamaj zafasolkowałam - Hurra 14.07.07, 12:49
          Pola
          Dziś odebrałam wynik bety - 53,5 mlU/ml co odpowiada 3/4 tydz ciąży (1-2 od
          zapłaodnienia) to by się zgadzało. A więc udało się - ZAFASOLKOWAŁAM
          17.7 mam wizytę u gin. Ona mam nadzieję potwierdzić, pewnie da zestaw badań do
          zrobienia (chodzę do Lux-Med na abonament, ze względu na szybkie i darmowe
          badania) a następnie z badaniami do mojego lekarza który prowadził moją
          poprzednią ciążę. Z objawów tkliwe piersi, bóle podbrzusza i mdłości. Termin wg
          kalkulatorów wypada na 28/29 marzec 2008 (Maciuś urodził się 29.03.05 więc 2
          marcowe dzidzie będą) Serdecznie pozdrawiam.
          • pola_lola Re: zafasolkowałam - Hurra 14.07.07, 14:12
            Kochana GRATULUJE!!!!!!!! Tak się ciesze, no i chociaź zazdrość to brzydka rzecz to zazdroszczęsmile Jednak
            marzenia się spełniająsmile Jeśli nie przenosisz ciąży to będziesz miała marcową dzidziesmileCudownie!smile
            Pierwsza dzidzia na naszym wątku już jestsmile Powiedz mi kiedy zaczeły występować u ciebie objawy?W
            którym dniu od zapłodnienia?Powiedziałaś już mężowi?Ja szykuje się teraz na ślub i wesele ale musiałam
            zerknąć i sprawdzić jak ci poszłosmile)))))Pozdrawiam i odzywaj się bo pewnie przeniesiesz się na marcówkismile
            • marynamaj Re: zafasolkowałam - Hurra 14.07.07, 15:21
              Pola - Dzięki. Będę Wam wszystkim nadal dopingowała i śledziła wątek. Objawy
              chyba dość wcześnie bo już jakiś tydzień po owulacji. Mdłości i tkliwe piersi,
              a tak ze 3 dni temu dołączyły mdłości. Robiłam testy (13.7 i dziś ) ale były
              negatywne -dopiero jak odebrałam betę to się uśmiechnełam. Mąż oczywiście wie,
              podejrzewał że się udało po pierwszych objawach.
              Ja na weselu byłam w sławetne 3 siódemki (07.07.07) nie piłam (1 mał malibu na
              całą noc) bo traktowałam się jak ciężarną - i dobrze wyszło.
              Miłej zabawy i udanych staranek. Fluidki ode mnie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Pozdrawiam
          • grochalcia Re: zafasolkowałam - Hurra 15.07.07, 14:48
            Mariola....kurde..nawet...nie..wiesz..jak..ja...Ci...zazdroszcze....serio...mnie
            boli..brzuch....jestem...6..dni..przed..okresem...znow...nici.....
            testuje...w...czwartek...lub..piatek...ale..sama..nie..wiem..po...co....Kasia
    • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 14:31
      boliMnieBrzuchJakNaOkres.....znow..porazka...

      ps.zespula..mi..sie...spacja..musze..kropkowac..przerwy....

      napisze..jak...spacja..bedzie..dzialac...
      • marynamaj Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 14:57
        Grochalcia, mnie też boli brzuch i gdyby nie wynik bety byłabym przekonana że
        nic z tego, z tym że spodziewana data @ to 17.7 i wydawało mi się że boli
        stanowczo za wcześnie (zaczęło boleć w piątek). Pewnie to bóle implantacyjne.
        Także dopóki nie ma @ nie trać nadziei.
        Jak tam po urlopie - wypoczęłaś - jak tam synek?
        Ja ze swoim byłam u dentysty, przez butlę i leki sterydowe miał 3 czwórki do
        leczenia. Jedną zrobiliśmy z marszu - na siłę - okropność. Serce miałam
        rozdarte, jak widziałam że borowanie go zabolało. Ale tłumaczę sobie że to dla
        jego dobra. Pozdrawiam i rozsyłam fluidki~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Mariola
        • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 15:12
          mnie..brzuch..zaczal..bolec..2..dni..temu...czyli..9..dni..przed..okresem....sporo...

          zawsze...bolal..2..dni...wczesniej....
          nie..umiem..sobie..robic..nadziei...
          bo..nadzieje..sobie..narobilam..miesiac..temu..ifiga..wyszla...

          boje..sie..zrobic..bete...do..okresu...6..dni...na...bete..chyba..za..wczesnie..nie???
        • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 15:13
          a..nad..morzem..bylo..super!!!!mimo,ze..nie..bylo..slonka....staralismy..sie..codziennie

          i..chyba..za..czesto..wlasnie....
          • marynamaj Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 17:13
            "Niech żywi nie tracą nadziei" - dopóki @ brak możesz mieć nadzieję. Ja betę
            zrobiłam 13.7 czyli 4 dni przed spodziewną @. Poczekaj spokojnie (głupio piszę
            bo sama umierałam z niewiedzy - 13 i 14 to dwa neg. testy ciążowe - a po
            południu wynik bety 53)nigdy nic nie wiadomo. Codzienne starania mogły
            przynieść efekty pożądane, a przy okazji było miło - nie.
            Życzę Ci pozytywnych testów i jeszcze trochę cierpliwości. M.
            • pola_lola Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 18:08
              No właśnie grochalcia Mariola ma rację - masz jeszcze 6 dni do okresu,(ja też mam 6-7smile więc jeśli
              wytrzymamy to możemy potestować wspólnie-będzie raźniejsmile) więc masz jeszcze dużo czasu i właściwie
              to mogą być bóle implantacyjne, więc powinnaś się cieszyć że coś tam się dzieje.Jeszcze jak masz mega
              wzdęciasmile)))) i takie bóle to naprawdę coś może się dziać - takie były moje pierwsze objawy ciąży.A
              zresztą ładnie się staraliśćie więc jest b, duźa szansa - nie tak jak u mnie bo starania były znikomesad i
              nawet nie śmiem mieć większej nadzieji...A kiedy miałaś owu?
              • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 15.07.07, 20:47
                wedlug testow i bolu podbrzusza w sobote 6 lipca)))) staralismy sie codziennie
                od wtorku poprzedzajacego owu, do niedzieli, czyli dzien po.....potem padlismu
                na pyski, zrobilismy dwa dni przerwy i znow.))juz bylo 3 dni po owu, ale tym
                razem mielismy ochote)))) no..i 6 dni po owulacji zaczal mnie bolec brzuch i tak
                mnie juz boli dwa dni..
                w pierwszej ciazy nie mialam zadnych objawow, wiec bole brzucha tlumacze jako
                okres..tylko czemu tydzie wczesniej???
                wzielma sobie dzis 2 no-spy, wiec nie boli juz tylko delikatnie kluje...

                to ok...daruje sobie bete, umawiamy sie na testowanie w piatek???

                w sobote jade znow na 2 tyg, wiec tylko do piatku bede na forum....

                Mariolka.. bedziesz ta bete jeszcze sprawdzac, czy przyrasta???
                • eliza765 Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 06:50
                  oj jak Wam fajniesmilejuż jesteście na etapie czekania czyli bliżej niż dalej smilesmile
                  ja jestem w 11dc i w zasadzie już zaczęłam starania bo cylke mam od 29 dni do
                  38sadto nasz trzeci cykl starania.przede mną dłuuuga droga a za Was dziewczyny
                  trzymam kciuki oby testowanko było owocne.Pozdrawiam
                • marynamaj Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 07:49
                  Grochalcia, mam na jutro 17.07 (czyli w dniu oczekiwanej @) wizytę u mojego
                  gin. (umowiona byłam już miesiąc wcześniej - ma pobrać do kontroli wymaz z
                  kanału szyjki macicy) i myślę, że ona już pokieruje wszystkim.

                  Moja owu. wypadała wg kalkulatora ok. 04.07, staraliśmy sie intensywne od 29.06
                  do 04.07, potem to juz mniej intensywniewink)) (mam cykle 30/31 dniowe)
                  Tak więc masz dużą szansę na pozytywny TEST. Pozdrawiam M.
                  • iwonka_81 Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 09:09
                    Oj gratuluje Ci marynamaj i troszeczke zazdroszczesmile ja niestety w sobote
                    dostałam @, więc w tym miesiacu znów będziemy próbować...
                    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 10:19
                      Grochalcia - a kiedy wypada ci dokładnie termin @? Bo ja sobie jednak dokładnie obliczyłam i wypada na
                      22 lecz bardziej 23 lipiec więc w piątek to chyba będzie dla mnie za wcześniesad To jednak się wypisuje -
                      ty testuj w piątek a ja trzymam w piątek kciuki - za Ciebiesmile
                      • emfj do Grochalci 16.07.07, 11:00
                        Grochalcia ja się mogę umówić na pt na wspólne testowanie z Tobą smile Termin @
                        mam na sobotę. Testować jednak będę w piątek.
                        Objawy bardziej urojenia chyba mam, ale w zeszłym cyklu też miałam....
                        Pocieszam się, że w poprzedniej nieplanowanej ciązy nie miałam żadnych objawów
                        aż do 7 dni po dacie @.
                        Pozdrawiam smile
                        • grochalcia Re: do emfj 16.07.07, 12:57
                          kochana, to mamy tak samo))) testujemy w paitek, okres terminowo na sobote,

                          w pierwszej ciazxy nie mialam zadnych objawow, spoznial mi sie tydzienokres
                          zrobilam test i wyszlo. ale pierwsza ciaze planoiwalam srednio...to znaczy
                          planowalam na usilne prosby meza,ale nie myslalam, ze pojdzie tak latwo..za
                          pierwszym razem sie udalo i nie bylam az tak szczesliwa jak by wypadalo bycwink)))

                          mnie brzuch juz nie boli, mega bol minal, trwal tylko 2 dni, teraz dewlikatnie
                          ciagnie i piersi wrazliwsze..nie ma co, okres idzie jak glupi...buu....
                          • emfj Re: do Grochalci 16.07.07, 14:29
                            Ja w obydwu ciążach (I poroniłam) nie miałam na tym etapie żadnych objawów; ale
                            wtedy nie miałam takiej paranoi jak teraz, a jak już to raczej w drugą stronę wink
                            Mnie czasem jajnik zakłuje i moze trochę piersi dziś ciągną. Ale sama nie
                            wiem...
                            Ja nigdy nie mam szcególnych objawów ani przed okresem, ani owulacji.
                            Moze u Ciebie to jest to - ból brzucha przy zagnieżdzaniu; teraz ciągnięcie +
                            piersi smile
                            Trzymnaj się smile))
                      • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 12:59
                        szkoda pola....mi wypada na sobote....
                        nawet nie bede wiedziala co u Ciebie bo bede u rodzicow przez 2 tyg a tam
                        Internetu nie ma...
                  • jotka151 Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 10:15
                    Gratujacje Marynamaj!! Fajnie jest przeczytać, że komuś się udało.
                    Witaj Grocholcia - ja niestety raczej też bez efektu sad Chyba sobie zrobie w
                    tym tygodniu prolaktynę, bo chyba w ogóle nie mam jajeczkowania - tak
                    przynajmniej wynika z moich testów sad((
                    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 10:30
                      Dziewczyny mam takie jedno pytanie - przestałam definitywnie karmić córeczke piersią ok 5 miesięcy
                      temu ale nadal mam mleko w piersiach. Piersi są małe lub nawet mniejsze niż przed ciążąsad lecz mleko
                      nadal jest.Mało(po owu jakby więcej) ale jak mocniej nacisnę to potrafi nieźle "siknąć"smile Niby kobiety
                      karmiące też zachodzą w ciążę więc ta "nieustająca laktacja" chyba nie jest jakimś problemem, prawda?
                      Wiecie coś na ten temat.Owu niby mam bo są bóle owulacyjne itp.
                    • grochalcia Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 13:01
                      mi niby testy wyszly i tego dnia co kreska druga mocna wyszla brzuch mnie bolal,
                      ze az skrecalo....ale jak kazda baba sobie choroby wynajduje..a bo i nadzerke
                      mam i torbiel na jajniku i plamienia przed kazdym okresem..i tak czytam rozne
                      fora i z moich chorob wynika, ze ja nigdy w ciaże nie powinnam zajscwink)))
                      • iwonka_81 Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 13:27
                        no ja właśnie zamówiłam testy na allegro i mam nadzieje, że z nimi pójdzie
                        łatwiejsmile i może tym razem się uda... dziś z kolei pomyślałam, że zrobię sobie
                        jeszcze podstawowe badania by tak bezczynnie nie czekać na te płodne dni.
                        • marzenafiuk81 Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 14:16
                          Witam, jestem tu nowa ale mam tą samą sprawę co Wy smile ja już dawno temu
                          chciałam zacząć starać się o dzidzię ale mój O był przeciwnikiem że jeszcze nie
                          teraz ,że mamy jeszcze czas i w ogóle... a teraz mnie zaskoczył smile jak ja
                          przestałam o tym mówić to on wziął się do robotysmileto jest nasz pierwszy miesiąc
                          starań i nie robię sobie zbyt wielu nadzieji ale możesmile problem w tym że
                          ostatnio mam nieregularne @. Myślicie że w 15 dniu tak mniej więcej 30 dniowego
                          cyklu mogło sie udać? oczywiście później też probowalismy i nadal próbujemy ale
                          do @ jeszcze 11 dni i wariuję powoli, szukam objawów ciąży ...
                      • emfj Re: staramy się w LIPCU-znówNici 16.07.07, 14:31
                        Z autopsji - czytanie różnych forów do niczego dobrego nie prowadzi, tylko sie
                        stresujemy później i za dużo o tym myślimy. Ale ja tez namiętnie czytam smile
                        • pola_lola do grochalci:) 16.07.07, 15:11
                          Kochana najwyżej zrobię w piątek bete i zobaczymy co będziesmilebo sikany test nawet jakbym była w
                          ciąży (marne sznase...)to raczej nie wyjdzie - nawet Marioli narazie nie wychodzi.Ale wcale się nie czuję
                          ciążowo - nic mnie nie boli ,nic nie ciągnie - nic nie czuje.To w zeszłym miesiącu się sto razy bardziej
                          "czułam" chociaż kochaliśmy się 2 dni po owu i właściwie nie było szansy ale ciągnął mnie brzuch i
                          piersi bolały, sikać mi się ciągle chciało...urojenia normalnie!!!!!Teraz to właściwie kochaliśmy się 5,4 i 2
                          dni przed owu więc szanse niby są ale marne i ja nic nie czuję ani nie mam "przeczucia"sad Umówmy się
                          tak - jeśli w ciągu tego tyg. zacznę czuć się jakoś inaczej to raniutko pobiegnę na bete więc i pod
                          wieczór będzie wynik a jeśli nie to dam sobie spokój i poczekam do poniedziałku na okressad ( no dla
                          formalności zrobię test rano w pn.smile)
                          • grochalcia Re: do grochalci:) 16.07.07, 17:36
                            och..mnie ta beta tak kusi, mowie Ci..bo ja strasznie niecierpliwa jestem..jak
                            chodzilam dzis z synkiem po miescie to powiedzialam, ze jak bede mijac gdzies
                            laboratorium to zrobie bete..ale niue mijalam....niby 5 dni do okresu jeszcze,
                            ale beta juz powinna wyjsc, nie???
                            tylko, ze jak by wyszla mniej niz 1 to by mi juz dzis bylo smutno, a tak mi
                            smutno bedzie dopiero w piatekwink)) albo sobotewink))
                            brzuch nie boli...przez chwile myslama, ze ten 2 dniowy okropny bol jajnikow to
                            moze ciąża...ale jak przestalo bolec a zaczely piersi to wiem, ze to okres, bo
                            ja tak zwsze mam przed okresem....
                            ja to sie smieje, ze mnie najpierw boli tydzien przed okresem, potem dwa dni po
                            okresie jeszcze, potem w owulacje i tak w kolko...wychodzi, ze pol cyklu boliwink)))
                            a teraz ide na solarium)))10 dni nad morzem nie zaowocowalo zadna opalenizna,
                            wiec ide sie opalic sztuczniewink))

                            poki jeszcze mogęwink))
                            • marynamaj Re: do grochalci:) 16.07.07, 19:24
                              Grochalcia - dopiero dziś (1 dzień przed @) wyszedł mi pozytywny test ciążowy.
                              Dzwoniłam do pryw. gin. który prowadził moją poprzednią ciążę - powiedział żeby
                              do nego przyjść 10-14 dni po spodziewanej @. Za to jutro idę na umówioną
                              wcześniej wizytę do gin. z Lux-med (w ramach abonamentu) - to mam nadzieję
                              dostać skierowanie na wszystkie potrzebne badania.
                              Pozdrawiam
                              • grochalcia Redo Marioli 16.07.07, 21:18
                                a jakioe kochanie masz objawy??czy np boli Cie brzuch albo piersi..czy tak samo
                                jak przed okresem, czy inaczej??dodaj nam otuchywink))
                                • marynamaj Re: Redo Marioli 17.07.07, 07:53
                                  grochalcia - od piątku do niedzeli bolał mnie brzuch jak na @, od tygodnia
                                  drażliwe, ciężkie piersi i mdłości i ciągłe odbijanie, wzdęcia. No i zmęczenie -
                                  a tu Maciek bryka do 22 (Wczoraj to juz go prosiłam żeby zamknął oczka bo mama
                                  zmęczona chce spać smile)
    • madzik751 Re: staramy się w LIPCU 16.07.07, 16:35
      dlugo sie nie odzywalam ale wesele i podroz poslubna strasznie mnie rozleniwila
      mi zmiana klimatu troche pomieszala szyki bo niespodziewanie wyskoczylo mi
      krwawienie ale zaczelismy ponowne staranka na poczatku lipca i mam wielka
      nadzieje ze sie udalo ale musze poczekac do konca lipca na wynik naszego
      przytulanka
      pozdrawiam wszystkie starajace sie w lipcu i zycze powodzenia Magda
      • nadave Re: staramy się w LIPCU 16.07.07, 22:21
        Ja tez czekam na efekty naszego przytulania smile Mam nadzieje, ze sie uda.
      • emfj Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 10:27
        U mnie dziś kryzys sad objawów żadnych; do testowania jeszcze 3 dni; a
        Grochalcia co u Ciebie i innych na podobnym etapie?
        • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 12:29
          kochana, objawow zadnych i to jest najgorsze...kilka dni temu przynajmniej bolal
          brzuch..a tearz nic...piersi tkliwe, ale takie mam zawsze na tydzien przed
          okresemwink)) testuje w piatek, tylko, ze ja juz wczesniej moge wiedziec, ze sie
          niue udalo..zawsze na 3 dni przed miesiaczka mam plamienia...jak zaczne przed
          piatkiem plamic to kaplica(((
          to moj drugi miesiac wariactwa..miesiac temu sie rozplakalam jak przyszedl okres.
          • jotka151 Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 13:58
            A ja dziś nie wytrzymałąm i mimo, iż do @ jeszcze 7-8 dni to zrobiłam test....
            i niestety fiasko. Buuuuuuuuu
            • grochalcia JOTKA<>>>>>olaboga!!! 17.07.07, 14:02
              jotka, co ty!!!! to ja mam do okresu 4 dni i wiem, ze to za wczesnie na
              testy!!!!! niedobre jest takie podejscie. ja tam sobie wlalam szklaneczke piwka
              na odstresowanie kochana i Tobie tez radze, wypijemy razem, co??? poki mozna..

              Jezu, jakie u nas upaly!!!!!
              • jotka151 Re: JOTKA<>>>>>olaboga!!! 17.07.07, 14:25
                No w tej chwili lepiej nie - w pracy jestem smile
                Oj bo to dlatego, że już bym chciała...
                A poza tym zestresowały mnie te testy owu i chyba pójdę na badania (może
                prolaktyna) - lepiej wcześniej sprawdzić czy wszystko jest ok.
                • grochalcia Re: JOTKA<>>>>>olaboga!!! 17.07.07, 14:33
                  tymi testami to sie nie stresuj, mowie Ci...pisalam juz, ze ja mam torbiel na
                  jajniku, nadzerke i plamienia przed okresem...wedlug moich objawow i opinii co
                  po niektorych na forum nie powinnam w ciaze zajsc...
                  a ja sobie spokojnie piwko pije nad deska do prasowaniawink))

                  zaczne sie martwic w grudniu.

                  w pierwsza ciaze zaszlam jak wogole o tym nie myslalam.

                  jak czlowiekowi za bardzo zalezy to jest trudniej a do tego chorob u siebie szuka...

                  glowa do gory. Pracuj dzielnie za tych, co maja wakacje i siedza w do,
                  mkuwink))
                  • jotka151 Re: JOTKA<>>>>>olaboga!!! 17.07.07, 14:43
                    Oj Ty mnie nie denerwuj - nie da się pracować w taki upał - szczególnie, że w
                    pracy goręcej niż na dworze... Oj morze by się przydało!!
                    Pomyślałam, żeby sprawdzić co z tą moją owulacją, skoro testy jej nie wykazały -
                    może usg??
          • emfj Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 14:31
            Mój tez drugi miesiąc; choć ja chyba ciut spokojniej; nie płakałam jak w
            zeszłym miesiącu się nie udało.
            • grochalcia Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 14:53
              ja w tym miesiacu tez nie bede plakac, obiecalam sobie...

              jak ja wytrzymama 2 tygodnie u rodzicow bez Internetu????

              na razie skonczylam prasowanko, dziecko wstalo, czas zrobic przewe od
              komnputera. Ide pobawic sie samochodzikami i ciufciąwink))
              • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 15:57
                Tak jak się spodziewałam, na pierwszej wizycie u gin. dostałam stos badań do
                zrobienia, skierowanie na 1 USG. Jest b. wczesna ciąża, wszystko wygląda
                ładnie. Na następną wizytę umówiłam się na 7.08 USG - 3.08 Tak wiec nie
                pozostaje nic poza czekaniem, czy coś się nie wydarzy (odpukać).

                Mój Maciek siedzi cały dzień w basenie, wychodzi tylko na chwilę (ostatnie
                wiad. z placu boju - czytaj od teściowej)- razem z kuzynostwem w liczbie 4
                moczą pośladki. w ten upał im się nie dziwię - jak przyjadę do domu to też
                pomoczę nogi.

                Grochalcia - uzależnienie od netu - podła rzecz - a my nie będziemy mogły
                dopingować na bieżąco Twoje staranka. Odpoczywaj i się nie martw. M.
                • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 19:09
                  Hej dziewczyny...Jest tak gorąco że aż nie da się funkcjonować...Uwielbiam upały ale jakoś dzisiaj
                  wyjątkowo źle je znoszę...Gdybym była teraz w zaawansowanej ciąży z ogromniastym brzuchem to chyba
                  bym padła..
                  Pozdrowionka
                  • marynamaj Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 19:31
                    Ciężarnym współczuję ogromnie (moja przyjaciółka nosi trojaczki 23 tc i mówi że
                    ledwo żyje) ale najbardziej współczuję rodzącym - wysiłek ogromny, człowiek w
                    zimie poci się jak nie wiem co, a tu takie upały. Cieszę się z tego marcowego
                    terminu - 24.03.2008 - szpitale mają jeszcze pieniądze z kontraktów, nie
                    remontują (to zawsze w lato), jeszcze nie ma tłoku - wysyp porodów to kwiecień
                    i maj (po upojnym leciewink). Upały miną - a my wytrwamy. Pola - serdecznie
                    pozdrawiam.
                    • pola_lola Re: staramy się w LIPCU 17.07.07, 19:55
                      Mariola również pozdrawiam baaaaardzo serdecznesmile
    • grochalcia zrobilam test.... 18.07.07, 09:00
      dzis przed chwilka, 3 dni przed miesiaczka..pojawila sie ledwo widoczna druga
      kreseczka...na razie sie nie nakrecam, bo ledwo widoczna nic dla mnie nie
      oznacza...moze ona tkwi w moim mozgu a nie na pasku.
      jutro rano powtorze, jesli znow bedzie ledwo widoczna kupie sobie w aptece
      pre-test, bo te co mam kupilam na allegro po 5.40 za 3 sztuki, wiec moze felerne
      jakies sa..

      objawy nadal takie same, bolace piersi jak przed okresem i bol brzucha.

      czekam na okres...
      • emfj Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:20
        Gratulacje! Blada krecha dlatego, że przed terminem @. Objawy też masz!
        Ja konsekwentnie czekam do piątku.
        • grochalcia Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:23
          jak nie zobacze drugiej grubej krweski to sie cieszyc nie bede..w zeszlym cyklu
          tez mnie bolaly piersi i brzuch i dostalam okres...
          • emfj Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:30
            ale w zeszłym miesiącu nie miałaś bladej kreski smile)
            a pre-test to jaką ma czułość?
            Cieszę się bardzo że Ci się udało jeszcze z 1 względu: obala to teorię, że jak
            ktoś się przejmuje, stresuje, etc to nie wychodzi.
            • grochalcia Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:37
              pre-test tez ma 25mIU/ml, ale jakos w apteczne bardziej wierze...
              ale kupiue dopiero jutro, na razie ponownie jiutro sprobuje tymi z allegro.

              ide z dzieckiem do sklepu, obiecalam chlopakom dzis nalesniki....
              • emfj Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:46
                A Ty jesteś na wychowawczym? ja mam Synka ciut młodszego od Twojego (z
                06.2005), ale ja pisze z pracy;
                Jeszcze raz gratuluję ze Ci się udało smile))
                • iwonka_81 Re: zrobilam test.... 18.07.07, 09:54
                  Ja również dołączam się do tych graulacjismile kreska to reska. Oznacza, że Ci się
                  udałosmile a my próbujemy dalej...
                  • pola_lola Re: grochalcia gratulacje!!!!!!! 18.07.07, 10:32
                    No co ty grochalcia?!!!! W każdym teście jak byk jest napisane że druga BLADA KRESKA OZNACZA
                    CIĄŻĘ.Więc się ciesz!!!!!!! To jest w takim razie druga dzidzia w naszym wątkusmile))))))))))))))
                    • agnesik190 Re: grochalcia gratulacje!!!!!!! 18.07.07, 10:37
                      Grochalcia ja również gratuluję!
                      Super, że się udało, a tak się martwiłaś.
                      Wspaniała wiadomość!
                      Kiedy jedziesz do rodziców?
                      • grochalcia Re: grochalcia gratulacje!!!!!!! 18.07.07, 10:40
                        witaj Agusia,
                        w piatek w poludnie)))) w koncu do mojej kochanej Jeleniej....pomacham lapka jak
                        bede mijac Wroclaw!!!
                        gdzie sie podziewalas kochana tyle czasu????
                        • agnesik190 Re: grochalcia gratulacje!!!!!!! 18.07.07, 11:32
                          Byliśmy na wakacjach, tydzień łazikowaliśmy po górach a drugi tydzień byczyliśmy
                          się u babci i dziadka w Białej Podlaskiej, Filipek został tam jeszcze na
                          tydzień, więc mamy z mężusiem dużo czasu dla siebie smile)
                    • grochalcia Re: grochalcia gratulacje!!!!!!! 18.07.07, 10:41
                      jestem usprawiedliwiona-do moich testow nie ma zadnej instrukcji))))
                • grochalcia Re: zrobilam test.... 18.07.07, 10:39
                  kochana, pracuje w szkole, w bibliotece, wiec mam teraz 2 miesiace wakacjiwink)))
                  wrocilismy ze skleou, przytokazji kupilam sobie w aptece test strumieniowy
                  Quixx, zrobie jutro....
                  zabieram sie za te nalesniki
                  ale upal!!!!!
                  • asik_24 Re: zrobilam test.... 18.07.07, 10:50
                    Grochalcia, Maryna - gratulacje wielkie! Jesteście już dwie. Super!
                    A ja robiłam betę w 10dpo (wg FF) i nic nie pokazało. Dzisiaj mam 15 dpo,
                    tempka w górze, a bóle brzuszka jak na @ są, kilka dni temu myślałam, że ją
                    dostanę, bo toszkę plamienia były, ale narazie ni ma. Pewnie jutro.
                    A łudziłam się, że to ciąża, bo ostanio jak zaszłam w ciąże, to brzuch
                    pobolewał mnie już od 3 dni po starankach. Teraz też.
                    No, mam nadzieję, że następnym razem się uda.
                    Grochalciu, ja w terminie @ i 2 dni po też miałam bladą kreseczkę, a ciąża była.
          • jotka151 Re: zrobilam test.... 18.07.07, 11:18
            Wow, Grocholcia gratulacje!! Nie powiem - niestety zazdroszczę - a zazdrość to
            nie dobra rzecz....
            • marynamaj Re: zrobilam test.... 18.07.07, 13:13
              Grochalcia- tak się cieszę, miałam cichą nadzieję, że Ci się uda i no
              proszę...smile Czyli damy naszym chłopakom na urodziny prezent w postaci
              rodzeństwa. Ponieważ ciąza na podobnym etapie to mam nadzieję, że będziemy
              dalej się wspierały.
              Ale mi smaku narobiłaś tymi naleśnikami....mniam smile

              Dziewczyny czekamy na wieści od Was, może fluidki ciążowe zadziałają
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ całe mnówstwo dla Was M.
              • grochalcia Mariola... 18.07.07, 13:22
                wszyscy mi gratuluja tutaj a ja jeszcze nie wierze do konca..zobaczymy co pokaza
                dalej testy...

                ale gdyby to byla prawda, to wiesz jak bede miala fajnie??moje pierwsze dziecko
                mialo termin na 29 marca i to tez bedzie mialo termin na 29 marca wedlug Omwink))

                pewnie, ze sie bedziemy razem wspierac))))jutro i w piatek dam cynk jak kreski,
                potem jade na 2 tygodnie...

                nalesniki usmazone, lece teraz tradycyjnie prasowac!!!!
    • grochalcia nadal blada druga kreseczka 19.07.07, 07:48
      testy bez zmian...gruga kreseczka bledziusienka...no i chcialam zrobic sobie
      bete, zeby miec pewnosc, zadzwonilam do janwiekszego laboratorium w Ostrowcu a
      oni mowia, ze na wynik bety czeka sie 7 dni roboczych!!!!!!bo oni tego u nas nie
      robia, tylko trzeba wywozic!!!!! a niech to!!!!
      zyje w niepewnosci dalej....
      do okresu 2 dni.
      • emfj Re: nadal blada druga kreseczka 19.07.07, 09:03
        Grochalcia, przestań; w jakiej niepewności ?! Testujesz wcześnie stąd blada
        krecha. Ciesz się kobieto i wyluzuj smile)
        • asik_24 U mnie też blada kreseczka 19.07.07, 09:26
          Grochalciu, już pisałam, że jak zaszłam w ciążę (za pierwszy podejściem)w
          zeszłym roku to i w dniu spodziewanej @ i 2 dni później też miałam blade
          kreseczki.
          Wczoraj wieczorem (15dpo wg FF) nie wytrzymałam i zrobiłam test - blada
          kreseczka. Dzisiaj tempka dalej wysoka, @ nie ma. Czyżby się udało?! Nie
          wierzę, że znowu za pierwszym razem!
          Z synkiem (8 lat) nie było tak łatwo (za 6-ym podejściem). Jeszcze boję się
          cieszyć, tym bardziej, że 10dpo beta wynosiła 0,76 (<3 brak ciąży).
          Życzę Wam wszystkim, żeby się szybciutko udało.
          Jutro rano zatestuję znowu.
          • grochalcia Re: U mnie też blada kreseczka 19.07.07, 10:04
            ja juz nic nie wiewm, na testach z allegro wychodza blade kreseczki, a na kupnym
            tewscxie sikanym nic nie wyszlo!!!obdzwonilam wszystkie laboratoria i mnie w
            koncu odeslali do szpitala. Pojechalam i zrobilam bete, wynik okolo 16-tej..a
            nie tydzien jak w laboratorium!!!!
            umre z niepewnosci!!!!!!
            • emfj do Grochalci 19.07.07, 10:09
              a jaką czułosć mają testy z allegro?
              Ja jestem pewna ze po 16 wreszcie wyluzujesz smile)) Napisz koniecznie smile
          • grochalcia asik 19.07.07, 10:05
            zycze Ci z calego serca tej ciazy..ja bede wiedziala dzis o 16...
          • emfj Re: U mnie też blada kreseczka 19.07.07, 10:10
            Ale wysyp ciąż na wątku ! Gratulacje smile
            Moze i ja jutro coś pozytywnego napisze smile)))
            • asik_24 Re: U mnie też blada kreseczka 19.07.07, 10:21
              Dziewczynki, nie będę Wam dziękować, bo nie chcę zapeszyć.
              Grochalciu, mam nadzieję, że będziesz już dzisiaj szczęśliwa. Tak samo jak i Ty
              boję się cieszyć, ale musimy wierzyć (ale jakie to trudne!)
              Bardzo bym chciała, żeby wszystkim nam się udało.
              • pola_lola Re: U mnie też blada kreseczka 19.07.07, 10:51
                Asik - rozumiem że 15dpo znaczy 15 dzień po owulacji, tak? Czyli który to twój dzień cyklu? Jak jest
                blada kreska to już naprawdę jest się czym cieszyć a wy kochane uwierzyć nie możeciesmile))))))))))
                Pozdrawiam serdecznie: Czyli pewnie są już u nas 3 fasolkismile
                • asik_24 Pola_lola 19.07.07, 11:10
                  Dobrze zrozumiałaś, to 15 dzień po owu, dzisiaj 16, tj. 28 dzień cyklu.
                  Boję się cieszyć, bo brzuch boli mnie typowo na @
                  Pozdrawiam Was mocno
                  • pola_lola Re:asik_24 19.07.07, 11:21
                    Mnie tak bolał brzuch w pierwszej ciąży - przed terminem @ aż przez pare tygodnismile A testy mimo
                    wszystko co się o nich mówi jednak są dosyć miarodajnym narzędziem wykrywania ciąży - na pretescie
                    pisze że druga blada kreska oznacza ciążę (ufff.... już chyba 5 raz pisze to w tym wątkusmile)))))) A masz
                    jeszcze jakieś objawy które sugerowałyby "stan odmienny"smile))))))???? Pozdrawiamsmile
                    • asik_24 Re:asik_24 19.07.07, 11:46
                      Właśnie o to chodzi, że za bardzo objawów nie mam, a w związku z tym, że moja
                      beta wynosiła 0,76 pozwoliłam sobie wypic pewne ilości alkoholu (miałam
                      spotkanie klasy z podstawówki pierwszy raz po tylu latach). Teraz się denerwuję
                      • nadave Re:asik_24 19.07.07, 11:58
                        Gratuluje wszystkim zaciazonym! Tak sie ciesze i tak milo czytac, ze powiodlo
                        sie smile) Ja czekam na ok.25 lipca lub na... @ Pozdrawiam i zycze powodzenia smile
                        • iwonka_81 Gratuluje:) 19.07.07, 12:04
                          gratuluje jeszcze raz wszystkim którym się udało! Też uważam, że druga kreska,
                          chociaż blada oznacza jednosmile Ja w pierwszej ciąży robiłam 3 dni przed @ i też
                          wychodziła bladziutka a ciąża była. Cieszcie siesmile
                          • marzenafiuk81 Niedawno do Was dołączyłam ale i tak się cieszę :) 19.07.07, 12:19
                            Hej. Bardzo Wszystkim już zaciążonym gratuluję ! To mój pierwszy miesiąc starań
                            i mam nadzieję że też niedługo zobaczę dwie kreseczkismile mam już jakąś schizę
                            normalnie śni mi się że robię test i widze dwie krechy smile a do @ zostało
                            jeszcze 8 dni chyba zwariuję
                          • grochalcia Re: Gratuluje:) 19.07.07, 12:22
                            mnie tylko zastanawia jak to jest, ze na tesdtach z allegro sa jak byk jasne
                            kreseczki, a na tewscie z apteki nie ma nic...dlatego ja nie panikuje tylko sie
                            martwie, ze moze jaka cena testow taka jakosc..kupilam za niecale 6 zl za 3
                            sztuki, razem do tego jeszcze owulacyjne..tylko owulacyjne dobrze dzialaly, te
                            juz sama nie wiem...
                            ten strumieniowy z apteki wogole byl jakis dziwny..najpierw nie bylo dlugo
                            zadnej kreski, potem-po okolo 7 min z bolem pojawila sie kontrolna kreskas, a
                            testowej ani widu ani slychu...

                            mam nadzieje, ze beta powinna wyjsc 2 dni przed miesiaczka????
                            • iwonka_81 Re: Grochalcia 19.07.07, 12:27
                              Rzeczywiście ten test z apteki jakiś dziwny. Kreska kontrolna zazwyczaj pojawia
                              sie od razu a nie po tylu minutach. Może jakis wadliwy był. Ja tak myślę...
                              • grochalcia Re: Grochalcia 19.07.07, 12:30
                                no wlasnie...

                                dlategojak wczoraj bylam szczesliwa tak dzisiaj chodze wsciekla!!!! bo juz sama
                                nie wiem.. i teraz nie wiem ktore testy sa wadliwe..te z allegro, czy ten z
                                apteki????

                                Boze, jeszcze 4 godziny do bety..

                                ale jak beta wyjdzie mniej niz 1 i nie bedzie ciąży to glowe urwe tej kobiecie
                                co teaty na allegro amerykanskie sprzedaje!!!!!bo tylko czlowiek sobie nadziei
                                narobil!!!!
                                • iwonka_81 Re: Grochalcia 19.07.07, 12:34
                                  A zobacz na ulotce tego z apteki jaki tam był czas. Bo jeśli wynik kompletny
                                  mial sie pojawic w ciagu 3 minut (zazwyczaj tak jest) to fakt, że ta kreska
                                  kontrolna pojawila sie tak pozno cos znaczy... mysle ze ten byl wadliwy.

                                  a u kogo kupilas na allegro te testy? ja tez zamowilam owulacyjne i ciazowe i
                                  czekam na przesylke.

                                  Zobaczysz, ze sie udalo. Glowa do góry!
                                • marynamaj Re: Grochalcia 19.07.07, 12:38
                                  grochalcia - testy z allegro mogą mieć większą czułość (ja też kupiłam 3 szt.)
                                  i sprzedawca pisał, że ich czułość jest 10 - i wykrywają ciążę ok. 3-4 dni
                                  przed testami aptecznymi o czułości od 25) Jeśli tak jest to by się zgadzało że
                                  na teście z allegro może już być blada kreska, a na aptecznym nic. Pozdrawiam
                                  • grochalcia Re: Grochalcia 19.07.07, 12:41
                                    nie, ia na aptecznych i na allegro czulosc 25..
                                    Iwonka, kupilam u sprzedawcy o niku app80, a ty????
                                    • iwonka_81 Re: Grochalcia 19.07.07, 12:47
                                      Wlasnie sprawdzilam i ja tez... ale na razie czekam na przesylke. Ciekawe czy
                                      dotra do owulacji.

                                      mam nadzieje, ze one prawidłowo zadziałały u Ciebie i u mnie też sie sprawdząsmile
                                      • grochalcia Re: Grochalcia 19.07.07, 12:55
                                        Iwonka, jesli chodzi o owulacyjne to pokazywaly dobrze...kilka dni przed owu
                                        byla slabiutka kreseczka, w dniu owu, kiedy mialam mega bol brzucha byla juz
                                        silna krecha!!!!

                                        powodzenia zycze
                                        • iwonka_81 Re: Grochalcia 19.07.07, 12:59
                                          To mnie pocieszyłassmile Czekam, aż dotrą i zaczynam. Mam nadzieję, że tym razem
                                          uda się... póki co robie sobie różne badania by zabić czassmile

                                          Ty też daj znać jak tam po 16smile
                                    • marynamaj Re: Grochalcia 19.07.07, 12:53
                                      jej nick to ngLka - 3 testy za 13,59 zł Mariola
                                      • grochalcia Re: Grochalcia 19.07.07, 13:02
                                        a, no Ty mialas czulsze testy..szkoda, ze ja tych nie kupilam...

                                        teraz mysle, ze te moje z allegro chyba do kitu byly..bo cena za niska , zeby
                                        mogly byuc dobrej jakosci...
                                        • iwonka_81 Re: Grochalcia 19.07.07, 13:11
                                          nie mysl juz o tych testach, bo nie potrzebnie sie nakrecasz. Zobaczysz, że
                                          wszystko jest ok. Do 16 juz zostało niewiele czasu...

                                          wtedy będziesz się cieszyćsmile)
                                          • grochalcia ReIwonka 19.07.07, 13:16
                                            kochana, do 16 to ja zdążę zjesc kilka czekolad z nerwow...a jak mnie brzuch
                                            rozbolał....

                                            ugotowalam leczo, zapraszasm jak ktoras glodna..))
                                            ja nie moge nic )poza czekolada rzecz jasna)przełknąć
                                            • iwonka_81 Re: ReIwonka 19.07.07, 13:20
                                              w Twoim stanie czekolada nie zaszkodzi. Na zdrowiesmile) zajmij sie czyms to na
                                              pewno szybciej czas Ci zleci...

                                              ja z kolei mam jakiegoś lenia dziś. Nic mi się nie chce...
                                              • grochalcia Re: ReIwonka 19.07.07, 13:24
                                                ee, ja tez mam lenia..gotowalam to leczo, zeby sobie czyms rece zajac i do krwi
                                                paznokci i skorek nie poobdzieracwink))

                                                Bogu niech beda dzieki za to FORUMwink))
                                                • iwonka_81 Re: ReIwonka 19.07.07, 13:26
                                                  oj ja tez sie cieszę, że jesteściesmile
                                                  zawsze raźniej w gronie...

                                                  a może idź na jakiś spacerek, zakupy...
                                            • marynamaj Re: ReIwonka 19.07.07, 13:25
                                              Takiej to dobrze - czekolade je. Ja straciłam apetyt na słodycze, a poza tym
                                              nie mogę za dużo przytyć w ciąży bo jestem dość duża (chora tarczyca dała mi w
                                              kość i sterydy na astmę. Spokojnie, test apteczny nic Ci nie pokaże aż do
                                              terminu @. Pozdrawiam i czekam niecierliwie na dobre wieści
                                              • emfj Do Marynamaj 19.07.07, 13:33
                                                A jaki masz problem z tarczycą? Bo ja też mam - niedoczynność, zapalenie; i
                                                właśnie dlatego jak tylko się okaze ze jestem w ciązy mam lecieć do lekarza i
                                                pewnie zmienić dawkę lekarstw.
                                                • marynamaj Re: Do Marynamaj 19.07.07, 14:05
                                                  Mam niedoczynność tarczycy (pochodzenie niewiadome - USG wykazało że jest o ok.
                                                  30% mniejsza niż przeciętna - czyżbt Czernobyl), w tej chwili biorę Eutyrox 4x50
                                                  3x75. Mi też endokrynolog kazał się stawić z badaniami po pozytywnym teście,
                                                  tylko nie przewidzała że będzie na urlopie sad
                                                  Mam wizytę 01.08 i pojwię się z kompletem wyników. Pewnie Eutyrox znowu skoczy
                                                  w górę. A co u Ciebie, mi gin. kiedyś powiedzał, że niedoczynność t. jest b.
                                                  poważnym powodem niepłodości i powiedzał że jestem dobrze prowadzona bo to już
                                                  2 raz udało się zajść za 1 podejściem.
                                                  Pozdrawiam
                                                  • emfj Re: Do Marynamaj 19.07.07, 14:54
                                                    Ja biorę Euthyrox 5*75, 2*37,5. Ja się bardziej bałam utrzymania ciąży niż
                                                    zajścia, bo już raz poroniłam pewnie właśnie przez tarczycę; choć teraz jak w I
                                                    cyklu nie zaszłam to i tez o to się obawiam. U mnie sprawa została wykryta
                                                    dopiero po urodzeniu Dziecka (podobno często się tak zdarza we wczesnych
                                                    etapach choroby, ze w czasie ciązy organizm spręża się i walczy, a po choroba
                                                    wybucha zwiększą siłą).
                                            • emfj Grochalcia 19.07.07, 13:28
                                              ja dlatego czekam do jutra z testowaniem, żeby nie świrować; zresztą gdyby nie
                                              to, że w sobotę jadę na urlop, a jakby co to muszę jeszcze jutro iść do
                                              lekarza, to w ogóle testowałabym dopiero jak @ w terminie by nie przyszła;

                                              ale u Ciebie Grochalcia cały czas jestem pewna ze się udało; test z apteki był
                                              zły skoro nawet kreska kontrolna pojawiła sie tak późno !!!
                                              • asik_24 Re: Grochalcia 19.07.07, 13:57
                                                Ojeju, jakbym leczo zjadła! Już nie mówię o czekoladzie! Ale ja też niestety
                                                nie za bardzo mogę sobie pozwolić na jedzonko, bo kilogramy bardzo szybko mi
                                                rosną (też niedoczynność, wprawdzie lekka, ale żeby schudnąć, to nieźle
                                                musiałam się namęczyć. Teraz jest trochę łatwiej jak biorę leki). Ale jeśli
                                                faktycznie jestem w ciąży, muszę do endo pomykać, bo zwiększy mi dawkę leku, o
                                                czym wspominała wcześniej.
                                              • nadave do Grochalcia 19.07.07, 14:19
                                                Napisz mi prosze, za ktorym razem Wam wyszlo?? Zawsze mnie ti ciekawi. My mamy
                                                za soba 5 raz i mam nadzieje, ze to juz coraz blizej tego momentu smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka