aba1122 Upaaalny poniedziałek 16.07.07, 10:10 Hej kobitki w ten gorący dzień ! Jak samopoczucie? Moje ok chociaż po południu pewno będę narzekać że za gorąco, na coś trzeba nie? Byczę się sama , córa wywieziona do babci , mężuś w pracy a ja zaraz spadam na zakupy, w przyszłym tygodniu mamy zamiar wybyć nad morze więc co nieco trzeba dokupić. Całuski p.s. agnieszka gratuluje synusia! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Upaaalny poniedziałek 16.07.07, 10:20 u nas też upał straszny ale to i dobrze z jednej strony bo nasza budowa znowu ostro ruszyła jak padał deszcz to nic nie robili i już się martwiliśmy Wczoraj byliśmy z mężem, siostrą, szwagrem< Mikołajem i Maksiem w chorzowskim ZOO Maksiu niezbyt zainteresowany bo było mu gorąco Ale ciocia kupiła mu kolorowy wiatraczek który bardzo mu się podobał i gadał sobie do niego haha Dzisiaj rano jak jechałam do pracy to po drodze mamy taki zegar na którym też jest temp. powietrza... dzisiaj o 9:45 było 27st!!!!!!! w zeszłym tygodniu 13 haha fajna różnica no i poza tym chyba wszystko w normie, dzisiaj jedziemy załatwiać po pracy dokumenty z tym autkiem już się nie mogę doczekać haha ze mną to jak z małym dzieckiem No to buziaki dla wszystkich maluszków od cioci amonii i pozdrowionka dla folikówek PS. Wczoraj było w parku chorzowskim multum Roanów myszki śliczne wózki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Upaaalny poniedziałek 16.07.07, 10:52 Witam i ja u nas tez upal za cholere dzisiaj nigdzie nie wychodze, Zuzi balkon dzisiaj musi wystarczyc. Wczoraj wybralismy sie z mezem i moim bratem i jego dziewczyna na spacer wrocilismy po ponad 4 h myslalam ze padne na dodatek mnie klapki obdrly dzis ledwo chodze !!!! bol ałaaaa Zuzia z tego goraca wczoraj prawie nie jadla tylko soczki doila :p wstapilismy do carefura a tam byla promocja z HIPPA spoczkow z 3,19 na 1,90 kupilismy 20 szt + deserki hihi. Soczki zawsze sie przydadza a waznosc do 2009 teraz mam w domku pelno sloiczkowi, soczkow, deserkow bo jeszcze tesciowa zrobila zapas w innym sklepie. buziaczki A jak Wasze bobasy znowsza te upaly ? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Upaaalny poniedziałek 16.07.07, 11:02 "mój" Maksiu ciągle chce pić bo mu gorąco i do tego pieluszka sucha więc chyba wszystko wypocił... biedne te dzieciaczki w taki gorąc Nam jest niemożliwie upalnie a co dopiero tym maluszkom Zawsze sie zastanawiałam jak w tych mega upalnych krajach mamuśki dają radę z dzieciaczkami! Misia jestem na gg jakby co tylko sie ukrywam jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do Mychy :) 16.07.07, 11:17 myszko jak tam na weselu z Hanusią ?? daliście jakoś radę? Znowu sobie teraz oglądałam Wasze fotki.... Marzą mi się takie same... Jesteście super rodzinką!!! I do tego jak na Was zerkam to nagle jest we mnie jeszcze o wiele więcej optymizmu Wierzę że i my niebawem będziemy się chwalić takimi foteczkami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem, że teraz próbujemy przyćmić nasze problemy wartościami jakimiś tam materialnymi (dom, auto, wakacje...) ale to wszystko jest na krótką metę, bo i tak czasami myśli uciekają w innym kierunku. Ale ogólnie nie jest źle i cieszę się że już wyszłam z tego mega dołka, który miałam rok temu Będzie dobrze,musi być! No a Wam życzę żebyście się ciągle mocno kochali a Hanusia zdrowo Wam rosła i była dumna z tak cudownych rodziców Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Krokodylka 16.07.07, 17:50 Kasienko uchyl troszke morza bo konammmm ratunku misie tez upal zameczy Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz poniedzialek 16.07.07, 20:16 Niestety calkiem mnie rozlozylo((((((((((Biore Bioparox na gardlo, temperatura lekko podniesiona.Mozna sie zalamac. Paula-dzieki za przepis)) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: poniedzialek 16.07.07, 21:14 Chyba jakiś wirus zapalenia gardła panuje bo duzo osob na ta przypadłość cierpi. Amonia super ze bedziecie mieli nowe autko i to jeszcze jakie hoho Myszko jak tam Haneczka sie miewa?? Pozdrawiam wzystkich i zycze chłodu bo to przeciez oszaleć mozna z ta temperaturą papa Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: poniedzialek 16.07.07, 21:59 nooo dzisiaj zapłaciliśmy zadatek i podpisaliśmy umowę w sobotę chyba odbieramy ale się cieszę !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: poniedzialek 16.07.07, 23:27 To w sobote amonia bedzie easy driver Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Wtorek :) uf jak gorąco 17.07.07, 08:25 Wczoraj byłam na wizycie u gina, wg usg to już 17 tydzień i 5 dni ale ten czas leci...dzidzia ma od główki do pupci 12cm i waży uwaga 712 gram!!haha chyba komus sie cos pomylilo i na usg nie pokazalo przecinka po jedynce??Co dziwniejsze to program tak obliczyl sam no nie wiem...Była tak odwrócona ze nie mogla lekarka potwierdzic ze to chlop wiec dalej jest niepewność ale bedzie numer jak okaze sie ze dziewczynka Ogólnie dzidzia zdrowa, piła wody płodowe mamusi, machała rączką i tak ładnie rozkładała paluszki Bardzo ruchliwy krasnal a mamusia od czasu do czasu czuje takie puk jakby kopła... Pozdrawiam Was serdecznie i życze orzeźwiającego wietrzyku Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wtorek :) uf jak gorąco 17.07.07, 09:19 nadya ale super, pewnie fajnie zerkać na monitor i oglądać swojego maluszka.... cokolwiek urodzisz to ciesz się że zdrowe, nie ma nic ważniejszego!!! ja bym niby chciała córeczkę bo mam dwie siostry i one mają po dwóch synów i każdy już na mnie liczy że będzie córeczka.... ale! dla nas synuś czy córeczka, wszystko jedno, byleby było, u nas nie ma już przebierania i zastanawiania się. a zresztą ja się już tak do tych chłopaków przyzwyczaiłam że chyba by mi było dziwnie jakby była dziewczynka haha a Maksiu wczoraj jak mnie odwiedził w pracy to sobie ze mną pogadał <lol> jestem w szoku że on już mając zaledwie 2 miesiące tak n adaje haha non stop jakieś geeee i guuu no cudowny jest i te uśmieszki cudowne <buja w oblokach> MOja żabcia maluśka.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Ałaaaa moja glowa -Zuzia litosci... 17.07.07, 11:28 nie dosc ze jest 50 stopni to Zuzia piszczy ze do mozgu to idzie. a jak sie umie denerwowac ze np-grzechotka jest za wielka i nie da sie jej zjesc boziu co za dzien Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Ałaaaa moja glowa -Zuzia litosci... 17.07.07, 11:41 haha fajny z niej chuliganek A Maksiu to wcina rączkę hihi śmiejemy się z siostrą że chyba mu zęby idą bo wtedy dzieci tak robią ale coś nam to jeszcze za wcześnie. A co do pogody to fatalnie sie czuję, najchętniej położyłabym się do łóżka i przespała cały dzień Głowa mi pęka (((( niedobrze mi do tego. Fatalnie się zawsze czuję przy takiej pogodzie do tego coś mnie dzisiaj plecy bolą... heeeeeeelp!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Ałaaaa moja glowa -Zuzia litosci... 17.07.07, 14:16 a Zuzia nauczyla sie 2 dni temu wsadzac nozki do buzi i teraz mamlo je Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: poniedzialek 17.07.07, 09:15 jak wszystko dobrze pójdzie to owszem będę siedzieć w tym aucie ale ja się tam gubię haha to nie wiem czy wejdę za kierownicę pierwszego dnia hihi wielki ten samochód jak na moje 158 cm wzrostu <lol> ale podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić. Kurcze dziewczyny dzisiaj znowu taki upał.... ale mam nadzieję że jak dzisiaj podjedziemy na budowę to prace pójdą pełną parą poza tym u mnie wszystko w normie. Zapomniałam wam napisać że moja kumpela urodziła w sobotę synusia - 4,2 kg i 61 cm haha lekki olbrzym no to miłego dnia, nie ugotujcie się. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dziubasek_ona amoniaaa co u Ciebie? kupe lat! 17.07.07, 18:06 u mnie czas leci nieubłagalnie, synek rośnie zdrowo, upał doskwiera a na wakacje wybueramy się dopiero w sierpniu, ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: amoniaaa co u Ciebie? kupe lat! 17.07.07, 21:50 jejku cześć myślałam że już zaginęłaś U mnie bez zmian nadal ciąży brak... ale za to dół minął i nie jest źle Wszystko idzie ku lepszemu i mam nadzieję że niebawem zaciąże Pozdrawiam Cię serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 17.07.07, 20:53 Witajcie kochane Samopoczucie moje juz ok, jednodniowy kryzys był, na szczęście Mało piszę, bo zalatana jestem. Od poniedziałku urlop i chcę zdążyć wszystko w pracy zrobić, więc zabieram ją do domu i właśnie postanowiłam zrobić sobie małą przerwę i coś skrobnąć. Amoniu - super, że będzie nowe autko a ze wzrostem masz rację, do wszystkiego idzie się przyzwyczaić, wiem to po sobie, bo też wzrostem nie grzeszę (całe 164 cm) a też mamy duży samochód, na początku zastrzegałam, że nie wsiądę, a teraz "bijatyka" z mężem o samochód hihihihihihi No i super, że mały Maksiu tak wspaniale się rozwija Misia - Zuzia to mądra dziewczynka, a czas leci, niedługo zacznie biegać Oj współczuję jej i innym naszym maluszkom w taki upał, ale jutro już powinno być troszkę chłodniej Nadya - wspaniale, że maluszek rozwija się prawidłowo i to najważniejsze. A jaką będziecie mieli niespodziankę Koleżanka jak była w ciąży to nie chciała wiedzieć co jest (podziwiam) i zabawne sytuacje opowiadała jak to inni wróżyli jej co będzie i większość mówiła, że chłopak, a urodziła się dziewczynka Aba - życzę udanego wyjazdu nad morze. Oby tylko pogoda dopisała Agnieszkamonika - kuruj się biedactwo, nie daj się choróbsku, zdrówka życzę. No i jak wózeczek? Jejku ten upał jest okropny, czy ta pogoda nie może jakoś łagodniej przechodzić. A tu raz zimno, a raz nie ma czym oddychać. Żeby tylko było ładnie w przyszłym tygodniu. Dziewczyny jeszcze 3 dni i wio do Zakopanego!!! A jutro przyjeżdża do nas nowa kanapa, w końcu, bo miała być w piątek. Zmykam dalej do pracy i zaraz spać, bo padam, oczy same mi się zamykają. Buziaczków tysiące dla naszych bobasków i dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 17.07.07, 23:04 Amoniaaa,Paula,krokodylek, martajotka,misia,aka,mycha,oska-dajcie znac czy dostalyscie fotki))Nameczylam sie niezle z tym glupim kompem, bo co chwile mi sie zawieszal((( Oska-wozeczek ma byc w czwartek)Mial byc dzis, ale jeszcze nie zostal wyslany i jutro wysla. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Agniesia -tresc jest a fotek nie ma :( 17.07.07, 23:12 buuu a ja sie tak napalilam na fotki Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 18.07.07, 00:26 Witajcie Kochane! Jejku jakbym chciała, by doba mi się wydłużyła choć o godzinę Akurat tę godzinkę bym mogła poświęcić na forum, a tak...wciąż nie nadążam z czytaniem, a co dopiero z pisaniem... Agnieszkomoniko...do mnie też treść doszła, ale bez foteczek. Szkoda, tym bardziej, że się namęczyłaś z kompem, a tu masz Ci los Narzekacie dziewczynki na upał, fakt jest aż za gorąco... My, Polacy nie jesteśmy przyzwyczajeni do tak wysokich temperatur i dlatego tak nam teraz ciężko Hania też marudzi i płacze od wczoraj właściwie bez przerwy. Po części pewnie odreagowuje wesele, a upał dodatkowo wzmaga jej zdenerwowanie. Na ślubie i weselu było cudownie. Ślub był prowadzony przez wspólnotę neokatechumenalną, bardzo wzruszający... Płakałam całą mszę - pewnie dlatego, że to moja bliska koleżanka, która długo czekała na tę miłość, stąd moje silne emocje. Hania grzecznie przespała w wózeczku całą mszę, aż dziw, bo w niedzielne msze, zazwyczaj musimy prędzej czy później wozić ją na zewnątrz kościoła, bo w środku zagłuszałaby księdza Wesele super - jedzonko wyglądało znakomicie (a ja niestety nie mogłam jeść przez dietę karmiącej, nawet tortu nie uszczknęłam, taka twarda byłam!). Orkiestra też grała jak trzeba, a my z mężem tylko parę tańców zatańczyliśmy, a poza tym dyżurowaliśmy przy córci śpiącej w innym budynku. Ale ogólnie jesteśmy zadowoleni. Hania była super grzeczna, w ogóle nie płakała...Dla nas to był dziw nad dziwy, bo generalnie jest dzieckiem w dużym temperamentem, ale tu zamieniła się w aniołka. Po prostu była chyba zszokowana i trochę przestraszona tymi zmianami - tak mi się teraz wydaje. Bo od wczoraj daje mi tak w kość, że chwilami płakać mi sie chce z bezsilności. Wczoraj miała wizytę u pediatry, bo miała być zaszczepiona. Jednak choć badanie wykazało, że jest zdrowa, to była taka niespokojna i zapłakana, że pani dr stwierdziła , że nie może jej zaszczepić w takim stanie i przełożyła szczepienie na czwartek, zastrzegając, że jeśli znowu dziecko będzie płaczliwe - termin ulegnie przesunięciu Zważyła Hanię - 4130 i zauważyła, że za mało przybrała od ostatniego razu. Zaleciła mi dożywianie butlą Mam jeszcze nadzieję, że to chwilowy kryzys laktacyjny. Próbuję go przezwyciężyć herbatkami i ziołami mlekopędnymi, ale jak się nie da, to rzeczywiście będę musiała przejść na butlę... Martwię się cały czas tą moją Hanią, a najbardziej jej płaczami Dziś u Hani była koleżanka - Amelka starsza o 9 dni - totalne przeciwieństwo -p dziewczynka większa prawie dwukrotnie od Hani, Hanka wyglądała jak kruszynka przy niej z tą swoją drobną główką. No i Amelka spokojna, grzecznie leżała u taty na kolankach, a Hania...ryczała wniebogłosy noszona i tulona przez swojego tatę... Pk, przepraszam, trochę się rozpisałam i pewnie męczę Was, ale tak się jakoś martwię, czy wszystko jest w porządku... Amonia, dziękuję tyle dobrego o nas napisałas aż mam wyrzuty sumienia, że tak nie jest. Nie chcę kokietować, ale boję się, że na zdjęciach może wyglądamy na taką szczęśliwą rodzinkę, a w zyciu róźnie bywa - też mamy swoje słabości Wierzę, że Wasze zdjęcia będą jeszcze piękniejsze...Oczami wyobraźni już Was widzę. A dobra materialne cóż - tak jak wspominasz - najważniejsze nie są, ale jeśli są - to też trzeba się nimi cieszyć i za nie dziękować Bogu. Dom, wspaniały samochód, wyjazd na wakacje - to też cenne dary.. A ten najpiękniejszy dar wciąż przed Wami, ale tym bardziej będzie Was cieszył jak się pojawi - u Ciebie Abo, Marto, Osko i inne starające też Maksiu jest wspaniałym chłopcem, zdjęcia piękne. Najbardziej podoba mi się na tych, gdzie się uśmiecha - od razu wszystko wokół jaśnieje Zuzia jest urocza nawet z kaszką na buzi, rozczula mnie ta kruszynka... I podejrzałam synka dziubaska Jaki dzielny, silny kawaler Nadya...wspaniale, że na usg mogłaś obserwować harce dzieciątka. To niezapomniane chwile. Ja już za nimi tęsknię, a zwłaszcza za odczuwaniem ruchów dzidzi w brzuszku...Już tego nie pamiętam i brakuje mi tych doznań... Adrastea, cieszę się, że będzie chłopczyk. Tata pewnie dumny z pierworodnego Oczywiście nie nastawiajcie się tak konkretnie, bo jak pokazują przykłady na forum Wiktor może jeszcze być Wiktorią... I już więcej chwilowo nie pamiętam...Zmęczenie daje się we znaki... Buziaczki! Śpijcie dobrze WY i Wasze maluszki - te w łóżeczkach, w brzuszkach i te jeszcze w Boskich planach... Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Do agnieszkamonikaz ...... 18.07.07, 09:48 ja tez nie mam fotek, tylko tresc.................... Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Do agnieszkamonikaz ...... 18.07.07, 10:01 ja również nie mam załącznik pokazuje, ale jak się wchodzi to go nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Środa bleee już nie chcę takich upałów! 18.07.07, 10:18 proszę o 25 st do końca wakacji , czy u NAs są już tylko dwa rodzaje pogody albo 15 st i leje albo 35 st ? zwariować można U mnie na poddaszu tempka ponad 32 st w nocy spać nie można , prysznic nic nie pomaga bo za chwilę człowiek i tak jest spocony, mam dość! żeby chociaż noc dawała wytchnienie Myszko-biedna Ty jesteś z tą swoją córą! zupełnie nie wiem co Ci poradzić ? fakt jest faktem że dziecko przewinięte , nakarmione nie powinno się drzeć bez sensu, jakies jednodniowe wybryki mogą się zdażać bo np jest gorąco, ma gorszy dzień ale nie codziennie takie jazdy! może ona ma kolki jednak? spróbuj wyeliminować z diety kompletnie wszystko przez dwa trzy dni jedz tylko ryż , gotowane mięso, marchewkę gotowaną to taki skład dla matek karmiących a majacych alergiczne dzieci i wtedy zobaczysz parę dni przeżyjesz na tym żarciu a może zaobserwujesz że Hania trochę spokojniejsza , może ją coś uczula? Moja córka jak się darła jak była mała bardzo lubiła i uspakajało ją kładzenie na brzuszku ciepłej pieluszki tetrowej w zimie grzałam na kaloryferze a latem moczyłam w ciepłej wodzie i kładałam jej taką na brzuszku po chwili się uspakajała, a na bolący brzuszek pomagał ,,rowerek,,ona leżała na pleckach a ja jej go robiłam od razu czuła ulgę. Spróbuj, może Hani pomoże którys z tych sposobów bo wg mnie ona ma kolki a pijesz TY herbatkę na kolki? Oska - super że już jedziesz , odpoczniesz , wyluzujesz się swoją drogą dobrze że nie miałaś urlopu w tym tygodniu bo chodzić po górach w taki skwar to porażka roztopiłabyś się nam koleżanko. Amonia - samochód super , nam też się kiedyś podobał ale jakoś wyszło tak że kupilismy w końcu inny , pewno nową bryką jeszcze gdzieś na wakacje skoczycie? Agnieszko- ja w ogóle nic nie dostałam. Trzymajcie się kobitki bo spadam na masaż może popołudniu się odezwę. pa Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Środa bleee już nie chcę takich upałów! 18.07.07, 11:18 nie no juz dosyc tych wakacji troche trzeba tez popracować a zresztą byliśmy na wakacjach w czerwcu bo teraz trzeba pilnować budowy, no i autko teraz więcej będzie nas kosztować, tak więc trzeba zmienić styl życia pozdrowionka Mycha: nie dziw się że Hanusia niezbyt przytyła skoro dużo płacze to traci dużo kalorii ale nic sie nie martw... niebawem przejdzie, dużo ją przytulaj bo ona czuje jak bardzo ją kochacie i jak długo na nią czekaliście ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 18.07.07, 12:20 Wyslalam jeszcze raz,ciekawe czy tym razem dojda??Jesli nie, to chyba jestem ostatnia ciamajda komputerowa(( Myszko-mam nadzieje, ze Hania juz wkrotce bedzie spokojniejsza. Amoniaaa-fajnie mamy z tymi imionkami))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Ja też nie mam:( n/t 18.07.07, 13:14 Dzieki Paula))) Ciesze sie, ze takie dobre wiadomosci!!! Co do zdjec-sprobuje jeszcze raz jak M.wroci,nie wiem co sie dzieje, ze nie dochodza((( Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 18.07.07, 12:37 Dzisiaj bylam na wizycie-jeśli wszystko bedzie tak dobrze jak dzisiaj to za dwa tygodnie-po nastepnej wizycie- bede mogla w koncu chodzić. Nawet nie wiecie jak sie cieszę z tak optymistycznych wiadomości-szyjka sie nie skraca a nawet troszke sie cofneła-ponoc dlatego ze mala przyzwyczila sie do nowej pozycji i nie jest juz taka nerwowa i nie prze na szyjke. Wczoraj przyslali mi ubranka-takie słodkie ze az sie poplakalam- i posciel ktora zamowiłam na allegro. Ale miałam radoche. A dzisiaj moj M ma urodziny-ale bidulek musial dzisiaj iść na słuzbe, akurat skonczyl mu się urlop. Takze świętowac bedziemy jutro. Agnieszkomoniko-dziekuje za Fotki. Widze ze łóżeczko dla Klaudusi gotowe. A Tobie bardzo ladnie w tej sukiemeczce-sama przymierzałam sie do jej kupienia. Z meżem tworzycie bardzo ładną pare. Amoniu-super bryka. Myszko-moze Hanusia tak reaguje na zmiany pogody. Dorosły ledwie daje rade a dopiero taka kruszynka. Ale napewno wszystko sie ułoży. Ucałuj swego Anioleczka od ciotki. Pozdrawiam wszystkie Folikowki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do myszki 18.07.07, 13:34 Myszko taki upal to nie dziwic sie ze Hania marudzi Moja Zuzia mleko pije w nocy (na snie jej daje) a potem z rana kaszka i dopiero pozniej ok 15 zje mleczka a tak to pije pije i jeszcze raz pije soczki i herbatke zas jak nadchodzi wieczor to nadrabia mlekiem wszystko musimy przetrwac -nic sie nie martw !!! usciski Misia P.S.wieczorkiem wstawie foty Zuzi Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 a ja upiekłam ciasto...w tą pogode chyba mi odbiło 18.07.07, 20:26 Ale sytuacja wyjatkowa-urodziny męża!!! Niestety bidulek musial iśc na słuzbe-bo dzisiaj skonczyl mu się urlop. A ja chcialam mu na jutro zrobic niespodzianke i spełnic jego marzenie. Ostatnio ogladalismy tvn style-Nigella ucztuje-i piekła murzynek(brownies). Po obejrzeniu moj M mowi ze zjadłby takie ciasto. A ja kochająca żoncia chciałam zrobic mu niespodzianke urodzinową. Mam nadzieje że wyszło. Narazie stygnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 18.07.07, 20:52 Ale kochana żoneczka...dogadzasz swojemu M. i dobrze jak dobry to warto. Mój mężuś też jest kochany , niestety na upieczenie ciasta przeze mnie nie ma co liczyć bo jestem ,,wybitny talent,,w tej dziedzinie , z ciast najlepiej wychodzi mi sernik na zimno z torebki i to też nie zawsze bo często gęsto potrafi mi się zważyć! Natomiast ugotować umiem wszystko. U mnie wreszcie się ochłodziło, uff deszczyk pada i jest czym oddychać bo żar był niesamowity. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 ---------------------->Zuzia<---- --------------- 18.07.07, 21:43 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,66126239.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,66126525.html pozdrawiamy gracaco Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: ---------------------->Zuzia<---- --- 18.07.07, 22:35 Zuzia jest przesłodka. Małe cudenko. I jaka wygimnstykowana!!! Dziekuje za zyczenia dla męża Odpowiedz Link Zgłoś
dziubasek_ona amoniaaa 19.07.07, 16:54 ja nadal trzymam mocno kciuki za Ciebie!!! za resztę dziewczyn oczywiście też Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: amoniaaa 19.07.07, 22:02 oj dziękuję Ci kochana A ja życzę Tobie i dzidziusiowi dużo zdrówka podeślij jakieś foteczki na gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 19.07.07, 17:38 Aba łączę się z Tobą w zdolnościach kulinarnych, również ugotować mogę wszystko, no prawie wszystko, ale upiec to zero totalne Misiu -Zuzia jest boska, taka ślicznotka i jaka wygimnastykowana Dziubasku - dziękujemy za trzymanie kciuków Paula - świetne wieści, wytrzymaj jeszcze te 2 tygodnie, ale potem nie szalej Kochane to mój ostatni post, jutro wyjazd, dziś pakowanie, jutro po pracy ostatnie rzeczy zapakujemy, trochę snu i o 2 w nocy wyjazd. Nareszcie!!! Mam zamiar odpocząć psychicznie na tym urlopie i zapomnieć o wszystkich przeciwnościach losu Jeszcze tylko jeden dzień w pracy i Zakopane wita Tak więc do przeczytania za 10 dni Ściskam Was mocno. Naszym mamusiom życzę, aby maleństwa były grzeczne i za bardzo nie dawał w kość rodzicom. Mamusiom oczekującym spokoju zyczę, a starającym się... same wiecie co Buziaczki Aga Myszko - jak Hania? Lepiej jej już troszkę? Upa trochę mniejszy to może i dziaciaczkom lepiej teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Oska udanego Urlopu 19.07.07, 18:03 Wypoczywaj wspaniale, baw sie dobrze i wracaj zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Oska udanego Urlopu 19.07.07, 23:30 i wracaj szczęśliwa i zrelaksowana Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Oska wypoczywaj na całego... 19.07.07, 19:00 i o niczym nie myśl tylko bezstrosko leniuchuj no i wracaj cała i zdrowa do Nas pa Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Oska wypoczywaj na całego... 19.07.07, 22:04 hej ja też się dopisuję : udanego urlopu, pełnego luzu i fajnej pogody (byle nie zbyt upalnej jak teraz...) wracaj szczęśliwie do nas Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa jestem "wielka" :))))) 20.07.07, 09:28 dziewczyny wreszcie dzisiaj doszłam do urzędu miejskiego i po 30 minutowym oczekiwaniu w kolejce złożyłam wniosek o nowy dowód osobisty bo już prawie 2 lata jestem po ślubie a wciąż w dowodzie "panna" i nazwisko panieńskie Chciałam też złożyć wniosek o nowe prawko ale to już inny pokój, inna kolejka a i tak sie do pracy spóźniłam w poniedziałek sobie skoczę. Nooo i u mnie właśnie tyle. Jak dobrze pójdzie to jutro odbieramy furaka POzatym ostatnio dużo nerwów ale ja wszystko olewam. Nie będę się byle czym przejmować!!! No i znowu ten upał dzisiaj.... błagam o troszkę deszczu!!!!!! Pozdrowionka i miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 10:42 Oska- no to masz sie fajnie, troche odpoczniesz od codziennosci Agniesiaa- napisz pare slow Nadya -jak sie czujesz Amonia, Adrastea, Myszka, Martus, Alfus i inne nie wymienione caluje goraco hihi zeby WAS tylko te buziaczki nie spalily Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 13:09 Witajcie kochane Ja korzystając z dwóch dni urlopu relaksuje się, w takie upały o relaksie możemy mówić tylko nad wodą także w środe byłam na basenie, wczoraj nad rzeczką górską, a dziś jedziemy nad jezioro do niedzieli jupi nareszcie choc nie powiem upały dają mi w kość Pozdrawiam kochane Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 13:45 Przywołana przez Myszkę do tablicy zgłaszam się na wątku. Na początek dziękuję za fotki - amoniuu wyglądaliście cudnie na ślubie. Sukienka piękna - warto było pobiegać po sklepach a i domek owszem - niczego sobie rośnie w oczkach nic to ze aura was przystopowała - teraz świeci słonko więc pewnie robota idzie pełną parą. agnieszkomoniko - niestety i do mnie fotki nie dotarły jak twoje gardło?? misiu - Wasz Zuziolek to niezła babeczka fajnie, ze udało wam się zrobić zapas soczków. My tak załapaliśmy się na tańsze pampersy. oska i ja życzę udanego wyjazdu paula jak murzynek?? Mąż na pewno się ucieszy. Mój ślubny miał urodzinki 18 lipca ale niestety zobaczymy się dopiero dziś późnym wieczorem. Może w weekend skoczymy na jakąą romantyczną kolacyjkę (hihi dla mnie dietetyczną aba i ja podczytałam Twoje rady dla Myszki bo Staś też czasem marudkuje no i ma problemy z brzuszkiem (jak pewnie większość niemowlaków) Kochane ciężarówki jak wasze samopoczucie w czasie tego zwariowanego temperaturowo lipca?? My już ledwo wyrabiamy ani spokojnie pospacerowac bo albo deszcz albo upał ani nawet nie ma ulgi nocą... nadya ale ten czas leci - niedługo poczujesz solidniejsze kopniaczki i "gramolenie" w brzuszku ) No i na koniec kilka słów o nas... Stasiu jest po szczepieniu (miał je wczoraj) - troszkę marudzi ale generalnie przesypia ten czas. Nad ranem wydawało mi sie ze ma podwyższoną temperaturę ale nawet jesli tak było to chyba tylko troszkę. Wieczorem dostał czopek virbucolu (chyba tak to sie nazywa) i jakoś przeżyliśmy tę noc (bardzo sie bałam jego reakcji na szczepionki). POza tym waży już 4200 i jest baaardzo ruchliwym niemowlakiem (jak tylko nie śpi to wymachuje łapkami i nóżkami jak mały wiatraczek Bałam się, ze troszke za mało przybiera ale nasza pani pediatra uspokoiła mnie, ze na piersi ten kilogram przez 6 tyg mieści się w normie (zwłaszcza wobec przedłużającej się żółtaczki - na szczęscie juz pokonanej i problemów z brzuszkiem). Generalnie wydaje mi sie ze nasz synek to w miare spokojne dziecko (pod względem płaczu a nie ruchliwości w ciągu dnia "łapie" kilka drzemek - nawet kilkugodzinnych - zwłaszcza na spacerkach. w nocy różnie - śpi od 22 do 1-2 no a potem to już woła o jedzenie średnio co 1,5 godzinki. Powoli szykujemy się do chrztu (4.08) Staś będzie miał taką naszą rodową muślinową kołderkę/kapkę - będzie na niej leżał. Jest śliczna i ma już prawie 70 lat (przynajmniej tyle jest udokumentowane zdjęciami) tylko teraz mamy problem w co go ubrać (i siebie też - jakimś cudem nie mam żadnego eleganckiego ubrania na lato pozdrawiam serdecznie wszystkie Folikóweczki szczególnie zaś te, które mają wolne miejsce pod serduszkiem i czekają na swoje upragnione maleństwa ciotka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 14:10 Witam!!! Ciociu fajnie, że sie odezwalaś. Stas to dzielny chlopiec, ze tak bez problemowo przezył szczepienie. W sprawie ubioru to trudny wybór bo jak będzie tak gorąco to nie ma co dziecka prazyc w jakiś grubszych ciuchach. chyba musisz miec przygotowane dwa zestawy na wersje chłodniejsza i upalną. A jeśli chodzi o twój ubior to mysle ze jakas ładna sukienka albo garsoneczka była by ok, albo jakies jasne spodnie + jakis fajny top czy koszula U mnie trwa malowanie przedpokoju parę scian łącznie 20 mkw a w domu rozkiździaj jak po przejściu tornada. Małż sie wścieka bo mu sie ta farba źle maluje ( kupilismy Duluxa z mieszalnika ), mam nadzieję że dziś skończy Milego wekendu życzę Wszystkim wypoczywającym na łonie natury udanej pogody i miłego relaksu Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 15:39 Aka- co do gardla, to targedia(((((Od poniedzialku jestem na Bioparoxie i Syropie StOodal. a i tak nic lepiej, a wrecz odwrotnie.Wszystko zeszlo mi do tchawicy i krtani.Dodatkowo katar, a w te pogode to juz w ogole nie moge oddychac. Jestem zalamana i boje ie czy z Mała wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 15:43 Co do zdjec, to juz sie poddalam.Nie wiem dlaczego nie moge ich wyslac. Dostaly tylko Amoniaaa i Paula.Jakby co, to jeszcze sprobuje, ale nie chce Wam zapychac skrzynek pustymi mailami. Fajnie, ze juz niedlugo chrzciny Stasia.Ale ten czas leci!! Amoniaaa-domek rewelka!!!Ale bym chciala taki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 15:48 Agnieszkomoiko przykro mi, ze tak Cię rozłożyło. Próbuj jeszcze płukanek z posolonej wody. Mnie przy przeziębieniu bardzo pomocny okazał się nawilżacz powietrza i nacieranie skroni i okolic nosa i zatok Amolem. Spróbuj - zwłaszcza Amolu bo to naprawdę dawało dużą ulgę - jeśli nie wyleczyło to pomogło zwalczyć nieprzyjemne objawy. Nie martw się o dzieciątko - na pewno wszystko jest w porządku. Ja walczyłam chyba ze dwa miesiące z uporczywym kaszlem więc mogę sobie wyobrazić Twoją sytuację Trzymaj się !! Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Agnieszkamonikaz-zdjecia sa !!!! :) 20.07.07, 21:52 Mlodziutka jestes pieknie wygladasz taka laseczka...nie to co ja pozdrawiam i dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 20.07.07, 22:11 A ja nic nie dostałam ani od Amoni ani od Agniesi! Co z tą moją pocztą? Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Folikowy wąteczek.... - WITAM! :-) 21.07.07, 23:40 Serdecznie witam! Pozwólcie, że i ja dołączę do grona folikówek starających się. W zasadzie na chwilę obecną tylko się folikuję i przygotowuję do poczęcia bowiem 1 sierpnia mam umówioną wizytę u gina Chcę żeby pooglądał jak się mam od wewnątrz, ewentualnie zalecił jakieś badania. Mam ogromną nadzieję, że dostanę zgodę na płodzenie potomka i już w sierpniu pójdziemy z mężem na całość. Jestem 28 letnią mamą 3-letniej dziewcznynki. Jeszcze miesiąc temu nie myślałam pozytywnie o kolejnej ciąży - 2 tygodnie temu wzięło mnie na całego - pragnę tego dziecka równie mocno jak pragnęłam pierwszego. Wszystkim starającym się życzę owocnych starań!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do animkaa 22.07.07, 10:38 Witam no i zycze zebys szybko doczekala sie 2 pociechy napisz date ur coreczki i Ty sie przedstaw wedlug naszej listy Misia uzupelni buzki Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: do animkaa 22.07.07, 14:36 Córcia Ania urodziła się 18 października 2004r. Ja mam na imię Alina i mieszkam w Mikołowie. Miło mi, że mogę z Wami tutaj się wspierać. W ciąży z Anią forum gazetowe odkryłam bardzo blisko terminu porodu, więc nie zdążyłam się wtopić w żadne forum ciążowo - oczekiwaniowe. Wtedy też pisałam pod innym nickiem - niestety musiałam go zmienić z uwagi na to, że pewien wścibski człowiek bezczelnie podczytuje mnie gdzie się da, a ja nie chcę żeby mlał ozorem tam gdzie nie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: do animkaa 22.07.07, 17:52 oooo.... Mikolow to nie tak daleko ode mnie ja z Siemianowic fajnie moze kiedys bedzie okazja na spotkanie...kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Nasza lista ! 22.07.07, 10:43 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - term. 22.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - term. 07.09.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 17.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 28.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 14.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 26.01.2007 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania rybka303 - Magda z Krakowa aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - ? Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Nasza lista ! dopisuje Aline 22.07.07, 17:54 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - term. 22.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - term. 07.09.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 17.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 28.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 14.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 26.01.2007 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania rybka303 - Magda z Krakowa aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Nasza lista ! dopisuje Aline 22.07.07, 21:15 Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam ale musiałam skupić się na remoncie. Na szczęście kuchnia już prawie skończona - zostały tylko mało wykończeniówki no i oczywiście to co najgorsze czyli sprzątanie. Wczoraj najadłam się strachu bo trochę padplamiłam jakimś takim podbarwionym krwią śluzem, ale na szczęście tylko 2 razy. Wzięłam Nospę i położyłam się zostawiając całą robotę mężowi. Dziś jest już dobrze i mam nadzieję że tak zostanie. Wizytę mam w piątek i wierzę, że do tego czasu nic się nie wydarzy. Staram się odpoczywać ale wiecie jak to jest przy remoncie - nie da się leżeć plackiem cały dzień. Pozdrawiam. Misia9944 - zmień mi termin porodu na 17 stycznia - tak wyliczyli mi na ostatniej wizycie. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: do jobo100 22.07.07, 21:43 Dbaj o siebie i bezwzględnie oszczędzaj! W ciąży z Anią miałam nieprzyjemne perypetie, mnóstwo strachu i wizyt u gina. Pewnie ten podbarwiony śluz to jakieś naczynko, ale dmuchaj na zimne! Lepiej poczekać aż mąż uprzątnie poremontowy bałagan i mieć czyste sumienie, że się nie zaszkodziło Dzieciątku! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa animkaa witamy :) ...i coś jeszcze od siebie... 23.07.07, 09:43 po pierwsze witamy nową osobę na naszym forum )))Mam nadzieję że mnie przegonisz haha i niebawem będziesz paradować z brzusiem A co do mnie, to po wczorajszej wiadomości o tym okropnym wypadku pomyślałam sobie tak: "ja jestem nieszczęśliwa???? ja mam problemy??? to że nie mamy jeszcze dziecka to tragedia???? co ty gadasz Monika??? ludzie to dopiero mają w tej Francji tragedię... co oni mają powiedzieć??". Dziewczyny jest mi tak strasznie przykro że tyle ludzi musiało zginąć przez egoistyczne myślenie kierowcy który chciał skrócić drogę o jakieś 40 km Tak bardzo współczuję ich rodzinom... nie potrafię sobie nawet wyobrazić tego dramatu ((( Już wolę mieć takie problemy jakie mam....I do tego oni wracali z modlitwy!!!! Nie wiem czy tylko mi się zdaje ale głównie pielgrzymki mają ostatnio wypadki po drodze Straszne..... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: animkaa witamy :) ...i coś jeszcze od siebie. 23.07.07, 09:53 Dzięki Monisiu za przywitanie i za dobre życzenia Na razie jeszcze pracować nad maluchem nie mogę (pisałam wcześniej dlaczego), no w dodatku we czwartek dopiero skończyłam kurację antybiotykową z uwagi na paskudną infekcję, która się u mnie rozwinęła po powrocie z niefortunnych pogodowo wczasów nad Bałtykiem. Tak bardzo się nakręciłam na tego drugiego malucha, że aż boję się uczucia rozczarowania po pierwszym teście (no bo skoro o Anię się staraliśmy kilka miesięcy, to pewnie tym razem też się nam nie uda za pierwszym podejściem :- ( ). A to uczucie porażki jest bardzo bolesne Wiem, że mam się nie skupiać na produkcji, bo i bardziej się chce tym trudniej spłodzić, ale cała ja krzyczę o pragnieniu ciąży! Strasznie mi przykro w związku z tym wypadkiem W sierpniu mąż mojej koleżanki pojedzie tamtą trasą, ponieważ będzie filmował pielgrzymkę. Kumpela już ma stracha, zwłaszcza że w ub roku uczestniczyła w takiej wyprawie i wie jak te drogi rzezywiście wyglądają. Niech spoczywają w spokoju wszyscy Ci, którzy stracili życie (*), a Ci którzy doznali obrażeń niech szybko wracają do pełni zdrowia fizycznego i psychicznego! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: animkaa 23.07.07, 10:46 widze ze ta twoja Ania to niezla kobitka waga urodzeniowa 4600 <szok> masz jakies moze fotki do pokazania ? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Nasza lista ! !!!!!! ! 23.07.07, 10:42 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - term. 22.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - term. 07.09.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 17.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 28.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 26.01.2007 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania rybka303 - Magda z Krakowa aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Nasza lista ! !!!!!! ! 23.07.07, 10:51 a ja ciągle na tym durnym miejscu tej listy aaa tam pierdzielę, niedługo podskoczę do góry haha wali mi sorki, ale mąż dzwonił że właśnie był na budowie i prawie cały dach skończony, robią mi teraz ściankę działową w kuchni, tzn. bardziej taki bufet... ale się cieszę !!!!!! <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 23.07.07, 10:11 Witaj Animka na Naszym forum Wypadek straszny to prawda , najgorsze jest to że ludzie jadą się modlić a tu taki numer....jak łatwo wtedy stracić wiarę, ile trzeba mieć w sobie siły ? podziwiam rodziny ofiar A ja w czwartek nad morze, szczerze mówiąc to w ogóle mi się nie chce po pierwsze ta pochrzaniona pogoda mnie dobija po drugie jakoś tak się przyzwyczaiłam do tych masaży że aż się boję jak przez te dwa trzy tygodnie się będę bez nich czuła tym bardziej że nie wybrałam do końca całej rehabilitacji i w sierpinu muszę ją dokończyć po trzecie to głowe mam zaprzątniętą budową w sobotę zamówiłam wanne i brodzik a po czwarte i to najważniejsze nie wyobrażam sobie wczasów bez męża! jedziemy w czwartek a M wraca w niedzielę w nocy ja zostaję z córą sama a on dojedzie w czwrtek na cztery dni ot i takie będą wczasy cztery dni razem trzy oddzielnie chora chyba jestem bo najnormalniej w świecie nie mogę tego przetrawić nie chcę krakać ale pewno skończy się tak że wróce z nim i za trzy dni od nowa wyjedziemy ha ha niestety jak się chce mieć dom to trzeba ,,stać,,nad robotnikami bo chwila nieuwagi i już robią po swojemu! Całuję dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa aba masz rację 23.07.07, 11:11 aba masz rację z tymi robotnikami... mi chcieli zrobić jakieś okienko w ściance w kuchni, które ma ta babka co się już wprowadziła na nasze osiedle.. Dobrze że mój mąż dziś tam podjechał bo bym ich chyba pogoniła Jakie okienko???? czy ja kiedyś komuś mówiłam o jakimś okienku???? miał być tylko bufet!!!!!!!!!!!!! co za banda dekli... ręce opadają! Aba a co do wakacji to zrób to dla córci... jedź z nią trochę, niech ona się wyszaleje, choć wiem jak to ciężko bez męża bo ja bez mojego też nie umiem życ dobrze że mamy takich super facetów Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Poniedziałek 23.07.07, 11:25 Witam nowa folikówkę i zyczę szybkiego zobaczenia II kreseczek W sprwie tego wypadku we Francji, to ja bardzo współczuje tym ludziom, ale wiecie co mnie uderza, że tam pojechali ci z rządu itd i dobrze, ale dla tych ludzi z 3 wiosek pod częstochowom jakoś rząd nie wystosował zadnej pomocy, zadna Kaczka tam nie pojechała, nie obiecała kasy, nawet klęski zywiolowej nie ogłosili to mnie bardzo wkurza. Łatwiej jest pomoc 40 osobom niz kilkuset z trzech wiosek ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Poniedziałek 23.07.07, 11:28 no bo jak Kaczka pojechała do Francji to cały świat będzie mówił jaki dobry prezydent... a tu kto to powie?? kilka osób??? Szkoda gadać... właśnie oglądam zniszczenia po tym tornadzie ostatnim kiedyś jak widziałam co w usa się dzieje, jakie tam zniszczenia to myślałam że w Polsce jest to niemożliwe, że nigdy coś takiego do nas nie dojdzie... a jednak Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Poniedziałek 23.07.07, 13:12 C do tego tornada w Czestochowie-to moj mąz jest strazakiem i pomagal takm przez 24 godziny po burzy. Stwierdzil ze duzo widzial-ale czegos takiego to sie ne spodziewał np Kombajn-9t-przelecial 2 metry nad ziemia na odleglość ok 100m. -i nie chciał by juz tego nigdy w zyciu ogladać. Jedna wioska zostala zrównana z ziemia zostaly tylko piwnice. Ludzie stracili wszystko a w calej wsi tylko jedno gospodarstwo bylo ubezpieczone. Moj maz twierdzi ze to cud ze nikt nie zginął i nie ma az tak duzo rannych. Dzisiaj byałam na wizycie u lekarza termin pododu zostal przesuniety z 17 na 8 września. Misiu prosze zmien termin na liscie. Amoniu ciesze sie ze budowa szybko postepuje!!! Witam nową folikówke!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Poniedziałek 23.07.07, 13:44 Witajcie. Misia-ciesze sie, ze zdj.dotarły i dzieki za mile słowa)))) Aba-jeszcze sprobuje wyslac. Paula-to chyba mamy termin na ten sam dzien!!Ja tez mam na 8.09,choc na liscie jest chyba 7.09. Aka-dzieki za rady))Juz mi troche lepiej.Katar mija i jakos lepiej mi. O tych wypadkach nawet nie pisze.Koszmar. Witam nowa Folikowke. Wozeczek juz mam w domku-bardzo mi sie podoba))) Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Poniedziałek 23.07.07, 16:50 no to moze nasze coreczki urodzą się jednego dnia )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Poniedziałek -od Misia wiesci 23.07.07, 16:46 Witam nie mam narazie czasu zeby przeczytac co u WAS ale chcialam Wam napisac ze bylismy dzis u tego lekarza co mial zdecydowac czy Zuzia sie nadaje na rehabilitacje bo ...neurolog napisala ze ma OBNIZONE NAPIECIE MIESNIOWE ...a dzis lekarz powiedzial ze tamta baba sama ma chyba obnizone napiecie bo Zuzia wszystko robi na swoj wiek a nawet dalej i ze sie nie nadaje na rehabilitacje bo nie ma co u niej rehabilitowac huraaa a tamta babe to uderze czyms...niepokoj siala I uwaga uwaga MISIA ma wiesci: Panna Zuzanna jutro konczy 5 miesiecy i dzis ja zwazyli wazy 5100 hihi w tej poradni sie lekarki smialy ze ona taka szczuplutka (po tacie)a ja mowiesobie "ale przytyla" bo 5 lipca wazyla 4900 -szok dziecko rosnie jak na drozdzach hahaha. Mala smieje sie do kazdego buzki Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Poniedziałek -od Misia wiesci 23.07.07, 16:51 Bardzo sie cieszę że z Zuzią wszystko super i ze rosnie jak na drozdzach. Całusy od ciotki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 lista -Paula termin zmieniony ;) 23.07.07, 16:53 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - term. 22.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - term. 07.09.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 8.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 28.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 26.01.2007 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania rybka303 - Magda z Krakowa aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 23.07.07, 18:49 Monika meil doszedł ale bez fotek! o i tyle sobie zobaczyłam, za to Amoni domek obejrzałam i jest super tylko nie wiem dlaczego mi się ubzdurało że on jest już na wykończeniu? Kiedy planujecie go kończyć? A u mnie po dniu intensywnych przemyśleń nastąpiła zmiana nie jadę nad morze jade na Mazury , znamy super ośrodek 30 m od jeziora z domkami cempingowymi z tym że My zaciągniemy sobie tam przyczepkę! pojedziemy w czwartek rano pobędziemy do poniedziałku i na trzy dni wrócimy do domku i znów wyjazd korzysc będzie taka że będziemy mieli blisko tylko 200 km a nie prawie 500 no i z mężem będziemy razem a i jezioro cieplejsze i większe prawdopodobieństwo ładnej pogody taki urlop na ,,pół gwizdka,,ale jak chce się mieć dom.... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa aba... i reszta ;) 24.07.07, 09:46 domek ma być skończony w połowie października ale zobaczymy co z tego wyjdzie czekam też na fotki domków reszty folikówek bo nie tylko my sie budujemy Kasia dawaj ten pomalowany przez mężusia saloon Reszta też - wrzucać fotki na gazetowego szybko!!!! Wczoraj sie dowiedziałam że kumpela która miała ślub w tym samym dniu co my i w tym samym kościele tylko 2 godziny wcześniej jest w ciąży i w listopadzie będzie mieć dzidziusia.... Znowu mi się troszkę przykro zrobiło ale...: widziałam się wczoraj w dwiema koleżankami, jedna z nich jest w ciąży i... ta moja kumpela jest przeraźliwie gruba a ja ostatnio nawet szczupła bo w te upały nie chce się jeść więc było mi fajnie bo się pocieszałam tym że może nie jestem w ciąży ale za to jaka szczuplutka w porównaniu do niej haha wiem że jestem okropna ale staram się sama chwilami pocieszać Tak naprawdę wolę być gruba ale mieć już tą swoją fasolkę... wiecie że dla mnie super figura nie jest tu najważniejsza, to było tylko tak na pocieszenie Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: durne to życie, echhh :/ 24.07.07, 01:17 No więc (nie zaczynaj zdania od więc!) (ale ja zacznę, a co mi tam??!) okazuje się, że muszę żyć z poczuciem winy, dlatego że chcę mieć dziecko!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Bezradność, bezsilność, beznadzieja Ale ja chcę tego dziecka i będę o Nie walczyła! Mam dopiero 28 lat, niemały staż zawodowy i nie jestem zimną karierowiczką. Teraz jest MÓJ czas na rodzenie dzieci, a czas na dobrą pracę i dalszą karierę nadejdzie/wróci (mam nadzieję). Wiem, że to co teraz daję mojej Ani, a potem dam jej rodzeństwu w przyszłości zaowocuje. Nie chcę żyć z poczuciem winy, że to nie ja wychowałam swoje dzieci, że coś komuś zawdzięczam. Chcę być przyjaciółką moich dzieciaczków, chcę mieć z nimi tą więź, której nigdy nie miałam (i już nie będę miała) z moją mamą. Babcia była mi bliższa niż rodzona mama... Życie, ot! Ale ja już wiem - wreszcie wiem, że ważna jest dla mnie rodzina - jest moim Nr 1, a moja praca to tylko dodatek, taki odświeżający zabieg kosmetyczny na psychice Wszystko przez to, że jestem po rozmowie z szefową. Ona ma w stosunku do mojej osoby plany. Wiem, że chce dla mnie dobrze - ja jej nie chcę zawieść, ale chyba tak właśnie się stanie - bo moja potencjalna ciąża będzie kroplą przeważającą kielich goryczy. Skończy się wiara we mnie, chęć wpływania na mój rozwój zawodowy w TEJ firmie, skończy się darzenie mnie zaufaniem. Będę zdrajczynią, będę wygnańcem, będę skończona, ale jednocześnie wygrana, bo dam mojej rodzinie jeszcze jednego człowieka do kochania, dam mojej córce rodzeństwo do zabaw, rozmów, kłótni, intryg, przyjaciela na całe życie. Wygram życiowo! Muszę wiedzieć czego chcę i muszę być przekonana, że dobrze robię, czyż nie? Będzie dobrze, musi być!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa animka ! 24.07.07, 09:49 dawno temu był u nas już taki temat... skończyło się na tym że jednej z nas poradziłyśmy żeby skupiła się na rodzinie a nie na pracy bo pracę w każdej chwili może stracić a rodzina jest na całe życie.... Rodzina ponad wszystko!!! Nigdy tego nie będziesz żałować, więc nie stresuj się pracą!! Jesteśmy z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: animka ! 25.07.07, 00:19 Nie trzeba mnie przekonywać co do racji mego wywodu Teraz jest mój czas na rodzenie dzieci. Karierowiczką nie byłam, nie jestem i nie będę. Rodzina jest moim nr 1!! Dziękuję za słowa otuchy! )) Odpowiedz Link Zgłoś