Niedawno kupiłam sobie len,zamiast wiesiołka na poprawę śluzu płodnego.Piłam
go codziennie z myślą o następnych cyklach...Tylko,że póki co,nast.cyli nie
będzie,bo chyba jestem w ciąży!Piszę chyba,ponieważ nie chcę zapeszyć

.No i
stąd moje pytanie,czy pijąc nadal len nie zaszkodzę dzidziusiowi?Bo wiem,że
wiesiołek można było zażywać tylko do ouw,a potem przestać.Nie wiem więc,czy
len nie ma podobnych właściwości??Dodam,że uwielbiam len!