Dodaj do ulubionych

podrażniona cewka

18.09.07, 16:39
Boli, swędzi piecze. Narozrabialiśmy z mężem w nocy i teraz nie mogę
zejść z kibelka. Wzięłam urosept - żurawina i ziółka, mogą go
przyjmować kobiety w ciąży. Już lepiej, ale zastanawiam się czy
powinnam to zgłosić lekarzowi. Trochę mi wstyd... Dziwnie "sucho"
teraz podczas stosunku no i tak wyszło... Jestem w 10 tc. Dzwonić do
mojego gin.? Poradźcie dziewczyny, proszę.
Obserwuj wątek
    • patotinek Re: podrażniona cewka 18.09.07, 16:58
      cześć jak byłam w pierwszej ciąży bardzo dokuczał mi na początku pęcherz i też
      byłam podrażniona mnie pomagały tak zwane nasiadówki z kory dębu ale jak ci nie
      pomogą to jednak powinnaś iść do lekarza pozdrawiam
    • kuku1978 Re: podrażniona cewka 19.09.07, 08:44
      Niestety dzisiaj historia się powtórzyła. Wstałam o 4 rano, zeby
      zrobić siku. No i mnie zgięło. Znowu swędzi i piecze, ciągłe parcie
      na pęcherz 2-dzień. Zadzwoniłam do mojego gin. Mam dużo pić, brać
      urosept i fitolizynę. Czy komuś to pomogło?
      • kobieta741 Re: podrażniona cewka 19.09.07, 09:18
        Mi niestety nie pomogło.... brałam urosept, duzo piłam - zwłaszcza sok z
        żurawin, ale w ciągu jednej nocy zapalenie tak mi sie rozkręciło ze bałam się
        najgorszego...
        Strasznie mnie bolał brzuch i krzyz.

        Dostałam antybiotyk i dopiero to mnie postawiło na nogi.
        • vittoria25 Re: podrażniona cewka 19.09.07, 11:00
          A ja mam tak ze bardzo czesto dostaje zapalenia pecherza po stosunku
          chociaz zachowujemy max higiene i duzo pije, ale moje objawy sa tak
          ostre, ze od razu zwija mnie z bolu i mam duzo krwi w moczu. Tak tez
          bylo jak sie staralismy o dzidziusia, nastepnego dnia dopadla mnie
          straszne bole. Bralam furagin, bo jeszcze nie wiedzialam o ciazy.
          Bylam u urologa, ktory doradzil, ze oczywiscie teraz nie moge brac
          furaginu, a jezeli bedzie nastepne zapalenie to tylko antybiotyk.
          Niektore nie sa szkodliwe nawet w poczatkowej ciazy, ale jak
          stwierdzil, obojetne tez nie sa. A potem dodal, ze wybor nalezy do
          nas. Wiec po rozwazeniu sytuacji zdecydowalismy sie na
          wstrzemiezliwosc poki co dla dobra dziecka. Skoro nie ma innego
          sposobu. Z tabletek biore tylko zurawine, ale nie wiem czy wlasciwie
          ona pomaga, bo biore ja od pol roku, a zapalenia ciagle lapie. I
          koniecznie trzeba duzo pic.
          • kuku1978 Re: podrażniona cewka 20.09.07, 12:35
            Dziękuję dziewczyny za wszystkie informacja.
            Dzisiaj rano było znacznie lepiej, nawet wybrałam sie do pracy. Ale
            o godz. 11 skapitulowałam. Znowu boli i piecze. To już 3 dzień
            biegam do ubigacji. Biore urosept i fitolizynę. Siedzę skurczona w
            domu i wegetuję. Martwię sie o dzidzię. Mam nadzieję, że mój
            ginekolog wie co robi. Krwi w moczu nie ma. Po prostu dyskomfort i
            ból przy oddawaniu moczu. Czy taka infekcja może zaszkodzic dziecku?
            Aha. Męża to juz chyba będę szerokim łukiem omijać wink
            • mini-mini-1 Re: podrażniona cewka 20.09.07, 13:15
              zażywaj żurawinę i pij dużo wody przegotowanej z sokiem z cytryny. to zakwasza
              mocz i powoduje że bakterie kapitulują. mam skłonność do infekcji dróg moczowych
              wcześniej przed staraniami zawsze brałam furagin a teraz stosuję ten właśnie
              sposób. mnie przeszło. po 3 dniach, obyło się nawet bez lekarza. trzymaj się

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka