kubis80 mamy syna Szymka :) 13.10.07, 22:15 no i juz po ... nasz synek ma juz 6 dni- urodzil sie w poniedzialek 8-X.... i jest kochany ) Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: mamy syna Szymka :) 13.10.07, 22:45 gratuluję!!! ja mam jeszcze 14 dni. do terminu... Odpowiedz Link Zgłoś
johnuska Re: mamy syna Szymka :) 14.10.07, 07:09 No moje wielkie gratulacje! Ale sie ciesze, pierwsza sie odezwalas i to juz po 6 dniach I jak sie czujesz? Jak bardziej odpoczniesz i maly usnie na dluzej to napisz cos wiecej! Ktora nastepna a ktora juz po? Pozdrawiam duze brzuszki i maluszki.PAPA TABELKA: inka774- 26.09.2007-synuś dzagaa20-29.09.2007-córcia Natalia kubis80-06.10.2007-synus Szymek (08.10.2007) roksi78-07.10.2007 - synus ivy-ivy-07.10.2007- corcia Tosia dziagu-15.10.2007-córcia Laura zawszedagmara1709- 15.10.2007- hanulllka-16.10.2007-corcia Nadia Poznan vallentyna-17.10.2007-córcia Julka magda883-17.10.2007-synus Filipek izab-ela-18.10.2007-córcia daga_j-20.10.2007-synus johnuska- 21.10.2007-córcia Nerissa Anglia elzbieta76-22.10.2007-córcia Paula Gdansk szamiran81-24.10.2007-corcia Lilianna iwiks-27.10.2007- anulka25-28.10.2007-synuś Adam Francja marta_bluma-28.10.2007-synus Filip emka43-11.11.2007-synus miecka29-13.11.2007-synuś Maxymilian Austria asieksza-córcia Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: mamy syna Szymka :) 14.10.07, 10:43 Masz oczywiscie racje ze koniec 37 tc, to juz ciaza donoszona, ale poprostu lekarze czesto czekaja do konca 39 tyg, poczatku 40 z cieciem na zimno, a jak sie akcja zaczyna to podobno jest lepiej robic cc, tak mnie przynajmniej mowil gin......cesarki sie nie musisz bac, bo sam zabieg wogole nie boli, troche jest nieprzyjemne zakladanie cewnika, lewatywa, tez nie najprzyjemniejsza sprawa, ale sam zabieg ok.....tylko po jest troche zamieszania, no i boli po cc brzuch, ciezko cos zrobic, troche dluzej polezysz w szpitalu niz rodzace naturalnie, i tyle.........meza i tak utluke, a jak skoncze to go bede tak dreczyla, ze mu uszami wyjdzie, a ze sypiam ostatnio zle, bo jakos mi niewygodnie (ciekawe dlaczego), to on tez nie bedzie, ale teraz bedzie najlepsze mowie mezowi: kochanie tak mi jest juz ciezko, nie moge spac bo kazda pozycja jest nie wygodna, a on na to: myszko nie martw sie juz nie dlugo jak juz urodzisz to sie pozadnie wyspiszDDDDD.............bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 14.10.07, 12:24 Mężczyźni to są kochani i tacy wyrozumiali Co do cesarki to mój lekarz powiedział, że nie mam sie co bać, że takie planowane cięcie to prosty zabieg. Całkiem inaczej niż te casarki do których jest wzywany na ostatni moment, kiedy kobieta i dziecko są już wykończeni próbami rodzenia sn. Wiadomo, że to operacja, że lepiej jest urodzić normalnie sn, ale jak nie ma wyjścia to trudno. A troche się dziwimy, bo zwykle lekarze wolą przetrzymać dziecko w brzuszku jak najdłużej, ale jak są wskazania to przecież i wiele wcześniej wykonuje sie cc, ja bym chyba też wolała już wcześniej bo masz rację 38 tydzień to już maluch donoszony i nic mu nie grozi. Idę we wtorek do lekarza i ciekawa jestem co mi powie, kiedy mam ja przyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: już za parę dni... 14.10.07, 18:32 ....to ja juz zglupialam, moj lekarz twierdzi ze wlasnie bezpieczniej robi sie zabieg jak akcja sie zacznie, ja tu nie mowie o przypadku gdzie sie mecze 5 godzin i oni mi robia cesarke, tylko np. zaczynaja sie skurcze, i nawet rozwarcia nie ma....bo wiadomo ze ja jak robia cesarke po paru godzinach meczarni to jest nie fajnie, tak moja szefowa miala, zaczela rodzic ale jakos nie szlo i meczyla sie kilka godzin az sie nad nia zlitowali (nie przyznala sie ile ja ta "litosc" kosztowala), co do kwestii donoszenia to czytalam na tym albo jakims innym forum ze zrobiono cc wlasnie jak sie zakonczyl ten okres 37 tygodni, iokazalo sie dzidek mial oznaki wczesniactwa, nie zeby jakies grozne, dla zdrowia czy zycia, tylko autorka stweirdzila ze podobna jednak troche za wczesnie go wyciagneli.....acha i tak mi sie jeszcze przypomnialo, czytalam gdzies tez, ze jak kobieta przed ciaza miala krotkie cykle np: 27, 28 dniowe to rodzi zazwyczaj przed terminem, natomiast kobiety z cyklem dlugim, czyli ponad 28 dni, rodzi po terminie, rowniez po terminie rodza kobiety z cyklami nieregularnymi, nie wiem ile w tym prawdy, ale moze ma to jakis sens.........ja czekam na swoja "gorsza" polowke......pewnie dojedzie w nocy, ale nie wymiga sie, jutro o 9 mam wizyte, i on chocbym miala go tam zaciagnac sila pojdzie ze mna)) Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 14.10.07, 23:01 Jak rozpocznie się już akcja, to wiadomo, że już napewno czas przyszedł na dzieciaczka, a tak to nigdy nie wiadomo do końca czy już jego czas faktycznie nadszedł. Ja sie właśnie tego z jednej strony obawiam bo miałam bardzo nieregularne cykle i nie wiem kiedy zaszłam w ciąże i może tak być, że faktycznie termin mam gdzieś na początku listopada, a nie na 24.10. A z drugiej strony to już takiemu dziecku nawet jeśli faktycznie nie ma tego 37 tyg skończonego to już nic raczej nie będzie, przynajmniej tak sie pocieszam ,jeśli okaże się, że mogła sobie mała jeszcze tam siedzieć w swoim malutkim "domku". Sama nie wiem co lepsze, czekam co mi gin powie. Po takim dniu jak dzisiaj to chciałbym już to mieć za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: już za parę dni... 15.10.07, 17:51 No właśnie dziewczyny- do końca nie wiadomo jak to jest-lepiej w 38 tyg.czy jak sie zacznie akcja... Mam nadzieję, że i Twoja, szamiran81 i moja cesarka bedzie udana, a dzieciaczki silne i zdrowe Jak po wizycie u lekarza? Ja ide za tydzien i powie mi kiedy do szpitala. A narazie modle sie, zeby mi kaszel minal, bo jak bede po cesarce to nie wyobrazam sobie kasłania.. :0 ! Póki co mężuś sam pojechał na szkołę rodzenia)Ja jeszcze obawiam się wychodzić na zewn. i wole zostać w domu i porządnie wyleczyć się. Dziś temat o kąpieli, kosmetykach przydatnych i tych mniej przydatnych. Zobaczymy jakie info przywiezie Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 15.10.07, 18:18 Jutro idę dopiero do lekarza i bardzo się denerwuję tym co mi powie. Czy każe mi jeszcze czekać, czy przyjść za tydzień do szpitala. Ostatnio się już tak kiepsko czuję, że chciałabym mieć to już za sobą. Ledwo sie ruszam a malutka też się nie lituje nade mną tylko wierci ile wlezie)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzagaa20 Re: już za parę dni... 15.10.07, 18:56 czesc wiecie co... ja chyba wypadam z tabelki... bo urodziłam 7.10.2007 małą śliczniutką Natalkę Mało czasu jest teraz więc nie zaglądam często na forum, ale gratulować możecie W miarę wolnego czasu odpiszę Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia2 Re: już za parę dni... 15.10.07, 20:00 Hej dziewczyny jestem w 37tc, maialm termin na listopad, a sie okazuje ze juz 24 sie klade do szpit.i 25 bede miala cc.Fajnie co niektorym tutaj ze juz maja za soba i szkraba przy sobie,sam juz doczekac nie moge.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
johnuska Re: już za parę dni... 15.10.07, 22:01 Wielkie gratulacje!!!!! Juz byl czas na Was dziewczyny, no nie??? To czekamy na wiecej informacji, bo oczywiscie z tabelki nie wypadasz, dopisujemy date porodu. Juz sa dwie, czekamy na reszte. Ja cos czuje, ze mnie sie nigdy nie doczekacie I witamy mamc-ia2. Na kiedy dokladnie masz termin i kogo wyczekujesz?? Pozdrawiam i do dziela dziewuszki PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
johnuska Tabelka poprawiona :-) 15.10.07, 22:03 inka774- 26.09.2007-synuś dzagaa20- 29.09.2007-córcia Natalia (07.10.2007) kubis80- 06.10.2007-synus Szymek (08.10.2007) roksi78- 07.10.2007 - synus ivy-ivy- 07.10.2007- corcia Tosia dziagu- 15.10.2007-córcia Laura zawszedagmara1709- 15.10.2007- hanulllka- 16.10.2007-corcia Nadia Poznan vallentyna- 17.10.2007-córcia Julka magda883- 17.10.2007-synus Filipek izab-ela- 18.10.2007-córcia daga_j- 20.10.2007-synus johnuska- 21.10.2007-córcia Nerissa Anglia elzbieta76- 22.10.2007-córcia Paula Gdansk szamiran81- 24.10.2007-corcia Lilianna iwiks- 27.10.2007- anulka25-28.10.2007-synuś Adam Francja marta_bluma- 28.10.2007-synus Filip emka43-11.11.2007-synus miecka29- 13.11.2007-synuś Maxymilian Austria mamc-ia2- .11.2007 asieksza-córcia Odpowiedz Link Zgłoś
anulka25 Re: Tabelka poprawiona :-) 15.10.07, 22:54 witam Was! no wiec po pierwsze grarulacje dla kubis i dzagaaa! ech szczesciary! ja dzis bylam u poloznej...dalej otwarta na jeden palec, maly nie do konca zszedl ale ale...moja szyjka bardzo zmiekla w porowanniu z zeszlym tyg (bo wtedy nie byla miekka) a tu dzis polozna mi mowi ze moja szyjka jest ''super miekka'' i ze ''hormonalnie'' jestem do porodu gotowa. tyle ze aby mi wywolali w pon porod musze byc otwarta na dwa i maly musi zejsc calkowicie w dol. kurde troche sie boje bo jak sie okaze ze do pon nie bede otwarta na 2 to chyba sie rozplacze no ale polozna mi powiedziala ze raczej do pon ''sie otworze na 2'' bo mam bardzo miekka szyjke...ech, mam nadzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 10:31 czesc Anulka,czesc dziewczyny! to mamy termin na ten sam dzien... to już się szykują nasze porody??? jak ten czas leci. ja nie wiem jak tam moje warunki do porodu- nie byłam ostatnio badana, mam bóle podbrzusza jak przed miesiączką szczególnie rano po wstaniu. skurcze bezbolesne pare na dzień... czy to już się zbliża godzina zero? kto wie. chciałbym, żeby już było po. jutro mam jeszce usg - zobaczymy masę malucha. cilkawe, która z nas pierwsza urodzi??? pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 12:32 ......chwilke nie pisalam, bo "tluklam" meza wiec bylam zajeta) ale teraz mam nowinke, balam wczoraj u mojego gina i po badaniu, patam kiedy nastepna wizyta, a on na to ze juz nie bedzie wizyty, ja taaaaaaaaaakie oczy, i sie patrze on mi skierowniw do szpitala pisze na cc) dzidek duzy bo ponad 4 kg wazy a to dopiero koniec 36 tygodnia........i gdyby nie swieto tutaj 25.10 to by mi zrobili cc 24.10, ale niestety moj gin ma urlop (sobie wymyslil) i mi zrobia 2.11, troche mnie zaskoczyl bo dwa tygodnie temumowil ze zrobimy cc w okolicy terminu 13.11, ale jak mi zrobil USG to zmienil zdanie i stwierdzil ze jest za duze ryzyko pekniecia macicy.....wiec ja sie przezucam na 2.11) takze dzierze w dloni moja przepustke do rozdwojenia (tlum. skierownia do szpitala na cc), lekarz powiedzial ze gdyby mnie zlapalo wczesniej, to musze natychmiast jechac na szpital i tez mi bez dyskusji cc zrobia......pytalam czy co nie tak skoro tak sie speszymy, a on mowi ze wszystko w najlepszym pozadku, lozysko bez zadnych zlogow i zwapnien, dzidek zdrowa, ale duzy, wiec po co mam sie meczyc......nie moge przezyc tego 24.10.....czemu tu maja inny rozklad swiat niz w Polsce, nawet nie wiem co to swieto(( Odpowiedz Link Zgłoś
roksi78 Re: Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 12:22 Hej dziewczyny.U mnie już po wszystkim.Mam synusia i urodził sie 9,10,2007 o 5,05.Ważył 3450 i 54 cm.Tak sie bałam a cały poród trwał 4,15 h.Jeszcze wieczorem tu pisałam a o 1 w nocy zaczęły sie skurcze.Po 4 wezwałam karetkę przed piata byłam w szpitalu a w karetce miałam już skurcze co 3 minuty.4,50 dotarłam na porodówkę a o 5,05 mały już był.Dziś ma już tydzień dostał 10 punktów.Ja czuje sie świetnie nawet mnie zbytnio nie zszywali jedno przetarcie i jeden szew.Mały papusia i i rośnie.Nazwę go Staś bo mój facet tak bardzo chce po ojcu swoim . pozdrawiam i życzę aby te jeszcze przed trzymały sie cieplutko ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
johnuska Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 12:43 GRATULACJE Roksi78 i Elzbieta76!!!! W koncu cos ruszylo!!! Oj jak ja bym juz chciala Tabelka znow nowa inka774- 26.09.2007-synuś (08.10.2007, 3300, 55cm, 21.55h) dzagaa20-29.09.2007-córcia Natalia (07.10.2007) kubis80-06.10.2007-synus Szymek (08.10.2007) roksi78-07.10.2007 - synus Stas (09.10.2007, 3450, 54cm,5.05h) ivy-ivy- 07.10.2007- corcia Tosia dziagu- 15.10.2007-córcia Laura zawszedagmara1709 15.10.2007- hanulllka-16.10.2007-corcia Nadia Poznan vallentyna-17.10.2007-córcia Julka magda883-17.10.2007-synus Filipek izab-ela-18.10.2007-córcia daga_j-20.10.2007-synus johnuska-21.10.2007-córcia Nerissa Anglia elzbieta76- 22.10.2007-córcia Paula Gdansk(2780,52cm) szamiran81-24.10.2007-corcia Lilianna iwiks-27.10.2007- anulka25- 28.10.2007-synuś Adam Francja marta_bluma-28.10.2007-synus Filip emka43-11.11.2007-synus miecka29- 13.11.2007-synuś Maxymilian Austria mamc-ia2 asieksza-córcia Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 13:59 Widzisz miecka29 ! A jednak mialas byc wczesniej cieta... I to dosyc przed terminem, tak jak ja Ja ide do gina 22go i tez sie spodziewam skierowania na 24-25.10, tak mi sugerowal przynajmniej. O czywiscie warunek, ze bede juz zdrowa, bo narazie lecze jeszcze to zap. zatok, chociaz jest juz znaczna poprawa Mam nadzieje, ze do 1 listopada to sie rozdwoje juz! Miecka29, mamy prawie ten sam termin- Ty na 13.11, a ja na 11.11, chociaz u mnie z ostatniego USG wynikalo, ze na 6.11. I bedziemy ciete prawie w tym samym czasie. Tzn. ja licze, ze bede przed 2.11 Trzymam kciuczki. I gratulacje dla swiezo upieczonych mam )) Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 14:55 Gratulacje wszystkim szczęśliwym rozpakowanym mamusiom!!!! Ja dzisiaj byłam u lekarza i też mam już swoją przepustkę, będę cięta za tydzień 23.10. Choćby nie wiem co muszę wytrzymać, bo mój gin. ma jakieś szkolenie w weekend i go nie będzie. Ech jeszcze tylko tydzień i przytulę swoje maleństwo kochane. Tak poza tym to całkiem sporo nas do cięcia, trochę się tego boję wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 15:25 a gdziezbym ja przypuszczala ze mnie beda chcieli tak wczesnie pociac.....ja mam termin na 13.11, ale z USG mi wychodzi na 26.10, ale ja w to nie wierze, dzieci sa rozne a USG kieruje sie statystykami, ja mam 180 wzrostu, a maz 190 wiec nie sadze zeby dziecko nam sie malutkie mialo urodzic, wniosek z tego taki, nie wazne jaki termin na USG, wazne zeby donoszone bylo i zdrowe) w sumie gdyby nie to swieto to by nas pocieli w tym samym dniu), (jeszcze przezywam, ale mi przejdzie) cc sie nie ma co bac, bo sam zabieg jest bezbolesny, pozniej tylko gorzej sie dochodzi, ale przezylam to juz raz przezyje drugi, i u Was tez nie bedzie tak zle) Ogromne gratulacje dla nowych mam, niech sie Wam chowaja pociechy, i coz do roboty, wiecie jaki mamy niz demograficzny)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia2 Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 19:18 HEJ fajnie że niektóre już rozpakowaneja kladę sie do szpit,24,a 25 bede miała cc, bedzie synuś-już drugi nie możemy sie doczekać kiedy maleństwo pojawi sie w naszym domciu ,zwłaszcza syn-9lat czeka bardzo na braciszkaPozdrawiampapatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanulllka Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 16.10.07, 19:45 Gratuluję świeżo upieczonym mamusiom!!! U mnie bez zmian, nawet jednego skurczyku, rozwarcie stoi w miejscu, na 3cm. Dziś mija mój drugi termin, z USG. Pojutrze jadę rodzić i zaczynam się troszkę stresować. Dobrze, że męża będę miała przy sobie, bo inaczej chyba bym umarła ze strachu. W sumie przez całą ciążę nie panikowałam i nie myślałam w ogóle o bólu etc. a od kilku dniu mam takiego stracha, że szkoda gadać. Ale mimo wszystko jestem dobrej myśli i nie mogę się doczekać kiedy będzie po wszystkim - wtedy czeka mnie najpiękniejsza nagroda Został mi na szczęście tylko jeszcze jeden dzień turlania i dobrze, bo już na prawdę nie mam siły. Ciekawe ile waży mała - 3 tyg. temu miała 2,999kg i mam nadzieję, że nie przybrała za mocno na wadze - bardzo chcę urodzić sn. CC to mój kolejny olbrzymi lęk i bardzo chciałabym go uniknąć. Pozdrawiam wszystkie dziewczęta... Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 17.10.07, 11:53 Powodzenia Hanulllka!!!!!!!!!!! Wszystko będzie dobrze, jeszcze troszkę i będziesz tuliła swojego bobaska, pocieszę Cię może choć troszkę, bo niedawno rodziła moja znajoma i po trzech godzinach jej córeczka była już na jej brzuszku. Po porodzie zaraz sie sama szła kąpać, bardzo dobrze sie czuła. Życzę Ci, żebyś też mogła tak dobrze wspominać swój poród, jeszcze raz powodzenia!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanulllka Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 17.10.07, 23:02 Dzięki wielkie Szamiran81!!! A ja już spakowana, zwarta i gotowa. Trochę się denerwuję, ale też jestem bardzo podekscytowana i nie mogę się doczekać, kiedy utulę moje maleństwo. TRZYMAJCIE KCIUKI!!! Odezwę się po powrocie ze szpitala. I powodzenia wszystkim dziewczętom Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: Gratulacje! Tabelka poprawiona :-) 18.10.07, 12:53 gratuluję dziewczyny!!! ja ma 10 dni do terminu i tez mam stracha... im blizhead circumference j tym większego! trzymajcie sie i piszcie to dodaje otuchy, że więcej nas czeka Odpowiedz Link Zgłoś
bellami72 dołączam do Was :-) 18.10.07, 22:36 Hej, jestem w 38tc, termin mam na 06 11 2007. To moja druga ciaza, bedzie druga dziewczynka - Alicja. Tak jak w pierwszej ciazy mialam super kondycje przez 8 miesiecy a nawet 8 1/2 a teraz mam kompletna klape psychiczna. Na finiszu nie wyrabiam bo jestem niecierpliwa, panikara, furiatka.... Pracowalam do konca 8 miesiaca i moze to blad, ze nadal nie pracuje bo to chyba z powodu za duzej ilosci wolnego czasu mam te problemy psychiczne. Moze z Wami bedzie mi razniej dotrwac Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 07:44 Witamy Bellami72!!!!!!!! Końcówka najgorsza bo sie oczekiwanie dłuży. Zostało mi już tylko 4 dni i jak widać nie mogę spać z powodu natłoku myśli w mojej głowie. Ciągle myślę jak to wszystko będzie. No i nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć tego mojego wierciołka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia2 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 14:16 Hej przyłanczam sie do klubu 37 tc i za tydzień planowe cc , też nie śpie po nocach ,natłok myśli i wogóle jestem niespakowana,w wekend to zrobie poprostu nie wiem co brać ze sobą hehe niby wszytsko mam ale...sama nie wiem jakiś dół czy co...nic mi sie nie chce.pozdrawiam.A tak wogóle która z was kładzie sie za tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 15:20 Witam nowe ciezarowki stojace przed granica (wytrzymalosci) ja mialam miec cc w srode 24.10. tez jestem w 37 tc, ale moj lekarz jendak idzie na urlop i ide dopiero 2.11 (obiecuje ze kiedys sie z tym pogodze, pewnie najwczesniej w piatek za 2 tygodnie) nie wiem jak Wy ale ja nie sopie juz po nocach, poprostu nie moge, wszystko mnie boli, rece mam jak banko i bola mnie stawy, wczoraj mialam takie dziwnie glugie skurcze, ale przeszly (niestety, dzis tak na wszelki wypadek juz spakowalam wszystko, nie biore nic dla malutkiego bo tu mowia ze nie trzeba, wszystko maja na szpitalu, no zobaczymy, duzo bym dala zeby mnie zlapalo wczesniej......a jak nie to bede zadreczac meza jeszcze dwa tygodnie) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bellami72 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 15:23 hej, a kiedy dokladnie sie kladziesz i gdzie? Ja rozwazam CC tez za tydzien ale jeszcze sie zastanawiam. To CC to oczywiscie moj wybor bo po przejsciach z pierwszym porodem to chyba wolalabym inaczej rodzic ale oczywiscie boje sie nieznanego Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 17:27 czesc dziewczyny! ja tez jak bellami pracowałam do końca 37 tygodnia. wtedy nie wariowałam i jakś dobrze się czułam od czasu jak jestem w domu to wymyślam 100 tyś. scenariuszy porodu i spac nie moge. chyba lepiej pracowac a jeśli nie można to najlepiej miec kontakt z ludźmi. wczoraj wyszłam na cały wieczór do knajpki i bardzo mi pomogło! wspierajmy się więc! Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 18:28 Witam nową dyskutantkę- mamę oczekującą Ja rowniez jestem w 37 tyg. i mialam obiecane przez lekarza, ze polozy mnie okolo 23-25.10, wiec tak jak np. Ty mamc-ia2 Ale ja troszke pokrzyzowalam plany, bo zmagam sie jeszcze z przeziebieniem, zwlaszcza kaszel mi dokucza (od 2 tygodni). W pon. ide do gina na ostatnia wizyte i dowiem sie czy klade sie juz w nast. tygodniu czy czekamy jeszcze. Tak bardzo pragne zgubic juz ten kaszel! Meczy mnie strasznie. Pije Stodal, syrop z cebuli i raz jest lepiej a nast. dnia znow pluca wypluwam. Macie jakis sposob aby kaszel minal np. w 3 dni? A Maluszka nie moge sie doczekac, ale nie potna mnie jak bede podziebiona ... Aha, A wieczorami i nocą tez nie moge spac. Jak zamykam oczy, to widze juz jak jade na cesarke na sale... Stresik juz mam... Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: dołączam do Was :-) 19.10.07, 20:34 Ja sie klade w Szpitalu w Wiedniu, a cesarke mam nie na wlasne zyczenie tylko mi dzidek urusl duzy i mnie skierowali na cc, za pierwszym razem tez mialam cc wiec samego zabiegu sie nie boje tym bardziej ze tutaj jest troche inaczej, w Polsce nie pozawalaja pic ani jesc dobe a tu daja juz pierwszy posilek po 3 godinach i pic mozna caly czas, dla mnie to duzo bo wlasnie to przy pierwszym cc bylo dla mnie okrucienstwem, ja wiem ze czlowiek sie cieszy i wogole euforia bo dzidek ale jak Cie tak suszy kilka godzin to koszmar.....a okazuje sie ze to bzdura z tym piciem i nie jedzeniem, bo chodzi tutaj o to ze gdyby wyszly jakies komplikacje po cc to zeby mozna bylo wziasc pacjetke odrazu na sale i zeby byla na czczo, z tym ze to dla ich wylacznej wygody a nie z koniecznosci, potwierdzilam to nawet u znajomego lekarza, wiec nie wiem po co oni tak zameczaja te biedne kobiety.........takze ja mam przed soba 2 tygodnie czekania, no chyba ze mnie wczesniej cos zacznie lapac to mam jechac ze skierowniem i tez mio zrobia od reki (nawet jakbym nie byla na czczo - ciekawe, co do kaszlu to moze sprobuj miod z woda i cytryna, tylko rano, a jaki masz ten kaszel suchy czy mokry, bo jak mokry to pasuje wziasc cos wyksztusnego ranno, np. flegamine, zeby rozrzedzic sluz, wtedy latwiej odejdzie, a jak suchy to troche trzeba sie pomeczyc dopuki nie zmieni sie w mokry, a to jest jakies przeciwskazanie do cc? chociaz w sumie chyba jest bo jak masz znieczulenie zewnatrzoponowe to caly czas jestes swiadoma i przy zabiegu kaszlec to chyba sie nie da, pozatym lepiej sie wylecz dobrze bo po cc kaszel to bol nie do okreslenia, tak samo jak smiech, czy kichanie, bebechy bola jak cholerka...........Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: dołączam do Was :-) 20.10.07, 19:57 Witam wszystkie ciężarówki Myślałam Miecka29, że już Cię wzięło, ale widać nie ma tak dobrze. Ja czekam już na ten wtorek, stracha mam ogromnego przed cc, ciągle już tylko myśle jak to będzie. Dzisiaj wybraliśmy się na małą wycieczkę, ostatni "wolny" weekend. W następny będziemy tulili naszą dzidzię i z tego co piszecie to nie tylko my) Odpowiedz Link Zgłoś
dziagu Re: już za parę dni... 21.10.07, 08:30 Cześć Dziewczęta, ja już jestem po drugiej stronie Urodziłam córeczkę Laurę 12 października, ważyła 3300 i mierzyła 52 cm. Od kilku dni jestem w domu. Rodziłam przez cesarskie cięcie z powodu braku postępu porodu, skurcze parte miałam przez 1,5 godziny, więc kiedy lekarz zaproponował mi cc, to myślałam, że go ucałuję. Sam poród był ciężki, potem cc i szok, że się nie mogę podnieść, kiedy moje dziecko płacze... Następny szok był związany z nawałem mlecznym trzeciego dnia po porodzie, a teraz mam kolejny - nieprzespane noce Ale tak naprawdę to nic się nie liczy teraz oprócz mojej córeczki Życzę Wam jak najszybszego szczęśliwego rozwiązania i przytulenia Waszych dzieciątek. Teraz wiem, że nie ma piękniejszego uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: już za parę dni... 24.10.07, 12:54 Gratuluję! Mój pierwszy poród też w fazie skurczy partych słabo postępował, tzn. położne stwierdziły, że mam słabe skurcze i podały mi kroplówkę z oksytocyną i na szczęście ona szybko zadziałała, skurcze wzmocniły swoją siłę i razem trwały 30 minut. No a teraz cóż - minął mój termin "wyborczy" ani 20 ani 21 nie urodziłam, tylko ciągle czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
dziagu Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 08:33 inka774- 26.09.2007-synuś (08.10.2007, 3300, 55cm, 21.55h) dzagaa20-29.09.2007-córcia Natalia (07.10.2007) kubis80-06.10.2007-synus Szymek (08.10.2007) roksi78-07.10.2007 - synus Stas (09.10.2007, 3450, 54cm,5.05h) ivy-ivy- 07.10.2007- corcia Tosia dziagu- 15.10.2007-córcia Laura (12.10.2007, 3300, 52cm, 9.40h) zawszedagmara1709 15.10.2007- hanulllka-16.10.2007-corcia Nadia Poznan vallentyna-17.10.2007-córcia Julka magda883-17.10.2007-synus Filipek izab-ela-18.10.2007-córcia daga_j-20.10.2007-synus johnuska-21.10.2007-córcia Nerissa Anglia elzbieta76- 22.10.2007-córcia Paula Gdansk(2780,52cm) szamiran81-24.10.2007-corcia Lilianna iwiks-27.10.2007- anulka25- 28.10.2007-synuś Adam Francja marta_bluma-28.10.2007-synus Filip emka43-11.11.2007-synus miecka29- 13.11.2007-synuś Maxymilian Austria mamc-ia2 asieksza-córcia Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia2 Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 12:49 Heja dziewuszkico niektóre mamy już ostatni wekend i... wielkie odliczanie ja za 3 dni klade sie do szpit.,kurcze jestem przeziebiona i coś nie moge sie od środy wykurować/gardło, katar/.Jak wasze samopoczucie?ja dzisiaj sie w końcu spakuje,jutro chcemy jeszcze pooglądać wozki,a Wy już macie?jakie?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 13:55 Ja tez bylabym ostatni weekend bez Maluszka w ramionach,ale mam taki kaszel paskudny, ze czuje, ze jeszcze bedzie trzeba zaczekac z cieciem. Lekarz mi mowil, ze jak jest sie przeziebionym, to nie robia ciecia, bo to w koncu operacja. A Ty sie mamc-ia2 kuruj, bo jak bedziesz przeziebiona, to chyba nie beda cieli, co?Zalezy tez ile masz do terminu. Ja jutro zaczynam 38 tydzien. I ide jutro do gina, dowiem sie kiedy cc. A wozek juz mamy od miesiaca Sliczną Jedo Bartatina. Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 14:04 Aha- i GRATULACJE DLA NOWEJ MAMY WŚROD NAS!!! Niech córcia sie zdrowo chowa, a mama kwitnie ze szczescia ) Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 15:59 Gratulacje dla szczęśliwej mamusi!!! My też już wózek mamy chyba jakieś 1,5 temu kupiliśmy taki seledynowy Mikadu OX Ford, ale tą opcję na czterech takich dużych kołach. Właściwie to chyba już wszystko mamy kupione, tak mi sie przynajmniej wydaje. Czekamy już tylko na malutką, a to już tak blisko. Jutro jeszcze wszystko spakować i we wtorek do szpitala. Mam nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie i będę sie mogła później bez problemu opiekować maleństwem. Kurujcie się dziewczyny szybko z tego kaszlu, dzidzie czekają, żeby sie wydostać)) Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: poprawiona tabelka 21.10.07, 20:09 gratuluje nowym mamusia.....Powodzenia..... mi zostalo tylko, albo az 12 dni, chyba przedtem jajko zniose, juz sie nie moge doczekac mojego faceta) wozek mam, kupilam na alegro, nowy, lezal u tesciowej od polowy wrzesnia i maz go teraz przywiuzl, nie patrzylam na marke, ale jest bardzo funkcjonalny, z fotelikiem samochodowym montowanym na wozku, super wygoda, jak sie czlowiek glownie autem porusza, mi coprawda jedno autko rozbili w lutym, i jeszcze kasy nie dostalam za niego, ale chce kupic cos wiekszego dla siebie jakiegos wana?? bo maz chce wiecej bobaskow to kombi juz za male, smieje sie zeby mi nie musial busa poszukac jak sie tak rozkreci) Odpowiedz Link Zgłoś
iwiks Re: poprawiona tabelka 22.10.07, 22:11 Hej "Dziewczynki", byliśmy dzis na KTG i niestety jeszcze nic z tego. Mamy nadal siedzie grzecznie w domku i czekac. Najpier straszyli mnie przedwczesnym i kazali leże a teraz nie ma żadnych perspektyw. Wiec czekam do 27.10 jak każą. Spakona jestem od miesiąca i tak patrze na te torby co dzień rano gdy sie budzę... GRATULACJE oczywiście dla świeżo upieczonych mam!!! Zazdroszczę, że już możecie przytula swoje kruszynki (Dla uzupełnienia tabelki my czekamy na Zuzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: poprawiona tabelka 23.10.07, 11:56 czesc! gratuluję córeczki! zazdroszczę... ja ma jeszcze 5 dni do terminu- już się nie możemy doczekac- myśleliśmy, że może będzie wcześniej a tu nic... dziewczyny, które rodzicie same ( poród siłami natury) macie jakieś symptomy??? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwiks Re: poprawiona tabelka 23.10.07, 19:46 Hej Marta. Mi się co dzień rano wydaje, że to już. Brzuszek opadł juz bardzo dawno temu. Skurcze przepowiadające mam juz tez od dłuzszego czasu. Wszyscy juz mnie wysyłają do szpitala, ale dzidzi się nie śpieszy (widocznie jej tam dobrze ). To taka nauka cierpliwości??? Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: poprawiona tabelka 24.10.07, 12:59 Ale Wy jesteście jeszcze PRZED terminem, chyba ja tylko jestem tu teraz przeterminowana (z 20.10). Ile ja mam czekać? A oznak żadnych, nawet przepowiadających skurczy. Mój synek nie chce wychodzić jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: poprawiona tabelka 24.10.07, 15:34 czesc dziewczyny, a mnie dzis rano przepucowalo, a godzine temu wylalo mi sie jak sadze troche wody, nie wiem co to moglo byc jestem, dzwonilam do poloznej i mowi zeby jednak pojechac do szpitala zeby kukneli czy to nie wody plodowe, w sumie nie jestem panikara i chcialam jeszcze poczekac ale jak polozna tak mowi to chyba sprawdze, tej wody to mi sie wylalo troche wiecej jak trafilam na wc, myslicie ze to wody plodowe? coz brzuch mnie nie boli ale czuje taki ucisk na samym dole jakby miktos kamien wawiesil i mi brzuch twardnieje. to pewnie falszywy alarm ale sprawdze, napisze zaraz jak wroce do domu co to bylo, nawet nie wiem czy torbe warto brac......w sumie nic sie chyba takiego nie stalo...... Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: poprawiona tabelka 29.10.07, 12:39 czesc dziewuszki!!! gratuluje nowym mamom- chciałabym miec taki poród szybki i miły w wannie jak ten opisywany. a tak w ogóle to marzę o porodzie w ogóle!!! jestem 1 dzien po terminie i prawie bez zamian- jakieś skurcze nieregularne- czasem bolesne... czekanie jest fatalne. patrząc na tabelkę widzę, że teraz nasza kolej i jeszce jednek dziewczyny z terminem 28.10 ... trzymajcie się dzielnie nowe mamusie i te czekające ciężarne! Odpowiedz Link Zgłoś
johnuska Re: już za parę dni... 24.10.07, 18:58 Hej dziewczynki!!! Moja Nerissa dzis skonczyla tydzien,o 15.45. urodzila sie 17.10.2007. 4 dni przed terminem Jest sliczna, silna i zdrowa. I przekochana I kazdemu zycze takiego porodu jak ja mialam. Do szpitala dotarlismy na 12 z 7 cm rozwarciem, o 13 wskoczylam do wanny pelnej cieplutkiej wody i zaczelam wdychac "glupiego jasia", oj pomogl, pomogl I 2.5 godzinki pozniej juz ja trzymalam w ramionkach. Wazyla 3330g i 10 punktow Ale jestem szczesliwa Rodzilam w wodzie do samego konca, na kucaco, nie cieli mnie, ani nie peklam, czulam sie wysmienicie po wyjsciu z wanny. I w piatek do domku, bo cos nie moglam sie nauczyc jej karmic, ale teraz ssie jak smoczysko. Zdjecia dolaczylam w ciazowych brzuszkach.Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie i zycze powodzonka PAPA -- Odpowiedz Link Zgłoś
hanulllka Re: już za parę dni... 25.10.07, 13:22 Hej Dziewczyny!!! W końcu urodziłam Udało mi się to 19.10 o 1.30 nad ranem. Córeczka dostała dziesiątkę, ważyła 3,770kg, mierzyła 56cm i czuje się świetnie. Poród miałam wywoływany oxytocyną, skurcze bolesne jak cholera, ale dzięki temu szybko poszło. Wody zaczęły mi się sączyć zanim podali mi kroplówkę,ok 16.30, chyba atmosfera szpitala i poród obok w sali tak na mnie zadziałał, potem zaczęły się bardzo nieregularne i delikatne skurcze. W końcu o 21 podali mi oxy i się zaczęło na dobre. Część porodu spędziłam pod prysznicem, co odrobinę złagodziło bóle. Z przeciwbólowych podali mi tylko ketonal. Kiedy nadeszła druga faza początkowo wcale nie czułam partych, ale w końcu udało mi się osiągnąć cel )) Dużo zawdzięczam mężowi, bez którego obecności i wsparcia chyba nie dałabym rady. Jesteśmy w domku od poniedziałku i powoli uczymy się siebie nawzajem. Na razie tylko ostania noc należała do ciężkich (kolka i płacz do rana), poza tym maluda jest grzeczna i w ogóle przekochana. Życzę wam dziewczynki szybkich porodów i wiele pociechy z pociech )) Odpowiedz Link Zgłoś
monis1979 Re: już za parę dni... 26.10.07, 16:49 serdeczne gratulacje!! czytam Wasze forum już od dłuższego czasu, ale teraz dopiero piszę. Ponieważ dziewczęta powoli się już "wykruszacie" postanowiłam napisać i szukać dziewczyn o trochę odleglejszych terminach. Ja mam termin dopiero na 06 stycznia. Spodziewamy się dziewczynki Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
iwiks Re: już za parę dni... 28.10.07, 18:55 Hej! Jesteśmy po. Całe i zdrowe. Zuzia urodziła się 26.10 o 12.10 i ważyła 4,020 kg, więc nie było lekko... ale natura ma i na to swoje sposoby (tatusiów trzymających mamę za rekę). Dziś po wszystkich badaniach już wypisali nas do domku, więc teraz czas tylko na to by cieszy się sobą. Całośc wspominam dobrze dzięki personelowi szpitala we Wejherowie Dziękujemy bardzo! Wszystkim życze tych cudownych chwil po tej stronie brzuszka!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 28.10.07, 18:56 Witam Dziewczyny!! Dołączam do grona szczęśliwych mamuś. Nasza Lileczka jednak nie była taka malutka znowu, ważyła 3050 i miała 56 cm, przeżyliśmy szok, bo jak wychodziliśmy to okazało się, że nie zmieściła sie do kombinezonika) Urodziła się o 14:50 23.10.2007 co za wspaniała data. Pierwsze dwie doby po cc były ciężkie, ale teraz czuje sie dobrze sama sie nawet dziwię, myślałam, że będzie gorzej. Malutka jest taka słodziutka, i grzeczna, ssie pierś bardzo chętnie, choć przystawiłam ją dopiero w drugiej dobie, ale niestety nie miałam pokarmu, dopiero na trzeci dzień udało mi się ją pierwszy raz nakarmić i od tego czasu cały tylko pierś. Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie)) A jak tam Miecka29? Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: już za parę dni... 29.10.07, 17:14 Kolejne gratulacje dla swiezo upieczonych mamusiek! Na mnie juz tez czas! Jutro na 8 idę do szpitala i we środę rano cięcie. Nigdy nie czułam takiej mieszaniny radosci i strachu! Trzymajcie za nas kciuki. Jak wrócę i znajdę chwilę, to sie zaanonsuje co i jak. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 29.10.07, 18:00 Nic się nie martw Emka43. Dwie pierwsze doby nie są łatwe, ale później już jest o wiele lepiej. Miałam cięcie we wtorek tydzień temu, a dziś jak patrze na małą to już nic nie pamiętam tego bólu. Powodzenia, trzymaj się dzielnie, wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hanulllka Re: już za parę dni... 30.10.07, 18:14 Dziękuję za gratulacje i gratuluję również wszystkim świeżo upieczonym mamusiom, a tym przyszłym życzę jeszcze raz szybkich porodów. Ja przenoszę się już na niemowlaki Pozdrawiam, Hania Odpowiedz Link Zgłoś
vallentyna Re: już za parę dni... 31.10.07, 13:01 witajcie mamusie w większości chyba już rozpakowane dawno mnie tu nie było, więc spiesze donieść że 9.10.2007 urodziłam śliczną zdrową córeczkę )) właśnie leży koło mnie i obserwuje świat. Dopiero w piątek wyszłam ze szpitala. Malutka nie mogła uporać się z zółtaczką fizjologiczną. Teraz to jakaś plaga... No i w związku z tym nie chcieli nas wypuścić do domu. Prawie 3 tyg w szpitalu... koszmar!!! No ale co tam... wiele zniosę dla mojego SZCZęśCIA Świeżo upieczonym mamusiom prponuje załozenie nowego forum abyśmy mogły wymieniać się doświadczeniami, co Wy na to? będziemy wpadać jak tylko pozwoli nam czas. I nasze maluszki kochane. A przynajmniej podczytywać co tam u innych mamuś. Biegnę do mego maleństwa bo już zaczyna sie nudzić. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
szamiran81 Re: już za parę dni... 31.10.07, 13:35 Może dołączycie do nas na emamach folder rozpakowane podaję link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=70346760&v=2&s=0 narzekamy tam sobie z mamami z 9 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
mamc-ia2 Re: już za parę dni... 31.10.07, 16:18 Hej dziewczynyja już po...urodzilam syncia25.10 o 9 rano 3300g,-cc po zabiegu nie było lekko straszny ból brzucha ale dalo sie przezyc.Po 4dniach bylismy już w domciu i teraz już jest wszzystko okigratulacje! wszystkie rozpakowane mamciea przyszłym życze powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
emka43 Re: już za parę dni... 07.11.07, 11:11 No i ja tez juz PO )) 31.10 o 9.57 urodziłam synka Kubusia. Mial 54cm i 3340g. W niedziele wyszlam za szpitala.Teraz uczymy sie siebie nawzajem Pozdrawiam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: już za parę dni... 07.11.07, 13:36 Ja też widniałam na tabelce to powiadamiam: 29.10 urodził się mój synek, drugie dziecko (po 3,5 letniej Emilce). Poród odbył się sn, trwał 3 godziny, a dziecko ma wymiary 3100g, 50cm długości, dostał 10pkt. Apgar. Od 1.11 jesteśmy w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
vallentyna Re: już za parę dni... 08.11.07, 10:51 Dziewczynki kochane, założyłam nowy wątek na eDziecko - Niemowlę. Zatytułowałam "październikowe maluszki-mamą być...". Czas na zmiany w końcu napiszcie jak sobie radzicie bo jestem strasznie ciekawa... moje maleństwo rośnie jak na drożdżach. Wasze pewnie też. Zapraszam na nowe forum. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
izab-ela Re: już za parę dni... 08.11.07, 15:38 Czesc, ja tez bylam w tabelce i urodzialam 26.10 coreczke Anie, 3320 gr 55 cm. Od 30.10 jesesmy w domu. pozdrawiamy wszystkie oczekujace PS. Jak chcecie przyspieszyc porod pojdzcie na dlugi spacer i nie korzystajcie z windy wchodzac do domu. Od razu odeszly mi wody Odpowiedz Link Zgłoś
miecka29 Re: już za parę dni... 08.11.07, 18:40 Witam, ja juz jestem w domu, cesarke mialam w piatek 2.11, ja czuje sie bardzo dobrze, tylko jade zciagnac jutro klamry, a malutki to cudenko wazyl 4340 i mial 53 cm, kawal chlopa) ladnie je, spi, i robi duuuuuuuuzo kupek) Odpowiedz Link Zgłoś
marta_bluma Re: już za parę dni... 10.11.07, 18:40 czesc laski!!!!!!! ja juz po siedze sobie przed kompem z moim ukochanym synkiem i pisze jedna reka miałam w końcu cesarke... nie było tak zle- na swiat przyszedł 02.11 wspaniały synek Filipek 3830g 54 cm rady dla czekajacych: 1.na noc poi cieciu lepiej brac malucha do lozka, dosc trudno sie wstaje- nawet dzisiaj- 8 doba po- latwo sie karmi na lezaco 2.do szpitala warto wziac podpaski-sa wygodniejsze z tych wiekszych- w szpitalu daja te wielkie pieluchy a po cesarce szybko przestaje obficie leciec 3. w trakcie operacji i przed jest ogromny stres ale przechodzi jak juz dziecko jest wydobyte 4.bardzo bardzo boli 12 h po operacji potem stopniowo przestaje- bierzcie np ketonal na zyczenie- nie szkodzi maluchowi- mi nawet wystarczał paracetamol pozdrawiam wszystkie czekajace!!! gratuluje tym po!!! posiadanie dziecka to najpiekniejsza rzecz na swiecie. to forum pomaga zjednoczyc sie i rozładowac stres czekajac- dzieki!!!! m Odpowiedz Link Zgłoś