Braciszek w zaawansowanej już drodze, a pomysły zmieniają nam się
jak w kalejdoskopie i zwykle po tygodniu wydają nam się fatalne
A szukamy imionka, które:
-nie będzie zbyt popularne (bo nawet ładne popularne przestają nam
sie podobaćz racji "oklepałości")
-nie będzie zbyt orginalne (bo nie chcemy by w przyszłości dziecko
miało nam za złe, że wykazaliśmy taką przejściową ułańską fantazję)
-pasuje do nietypowego, dość długiego, trudnego polskiego nazwiska,
kończącego się na "szyk" i do imionka starszego braciszka
Takiego jak Sebastian, jednym słowem, nadal to imię b nam się
podoba

Dodatkowo jest uniwersalne w innych językach także.
Rozważaliśmy już: Mikołaj (ale zbyt popularny), potem Olaf (typ
Męża i w sumie nadal nasz nr1, ale ja sobie zarymowałam z Adolf i
straciło dla mnie urok

, potem Aleksander (w pełnej wersji b nam
się podoba, ale już Olek niezbyt), a ostatnio Igor (mi nie pasuje
do Sebastiana i trochę zbyt twarde, krótkie, lepsze dla dziecka niż
dla dorosłego?).
Będe wdzięczna za pomysły, bo b się stresuję, że stracę
niepowtarzalną szansę nadania dziecku jakiegoś pięknego imionka w
tym ciążowym amoku i niechęci do wszystkich już chyba męskich imion.