anndzia121
10.11.07, 14:25
Witam. Jest na początku 9 tygodnia ciąży, ale od kilku dni chodzą po mnie
czarne myśli, że ciąża obumarła. Czuje się jakoś niepewnie i wpadam w "dołki".
Mam kiepski nastrój, jestem zła sama na siebie. Mam jeszcze synka 3,5 letniego
nad którym totalnie straciłam kontrole. Nerwy i stres ciągle mi towarzyszą.
Już sama nie wiem, jak mam sobie dać radę, jestem na podtrzymaniu i powinnam
dużo odpoczywać, no i nie denerwować się. Ale ja od kilku dni chodzę jak bomba
zegarowa, która niedługo wybuchnie. Strach i złe przeczucie nie pozwalają mi
myśleć pozytywnie.Wiem, że powinnam myśleć o dziecku, bo to źle na niego
wpływa, tylko już nie daje rady. Jestem w domu sama, mąż od rana do wieczora w
pracy. Sorry dziewczyny, że tak przynudzam, ale musiałam się wygadać i
wyrzucić z siebie cały ten ciężar.