Dodaj do ulubionych

Sierpień 2008

25.11.07, 20:34
Zapraszam przyszłe mamusie, które oczekują dzidziusia w sierpniu. Ja
dzisiaj zrobiłam tescik i zobaczyłam upragnione 2 kreseczki. Z
wyliczń termin będę miałam na 1 sierpnia. Mam nadzieję, że będzie
nas bardzo dużo!
Obserwuj wątek
      • ka21sia Re: Sierpień 2008 26.11.07, 21:38
        witajcie dziewczyny

        Moje gratulacje. Ciesze sie, że zobaczyłyście te cudowne dwie
        kreseczki. Ja jak narazie to jestem w 20dc. Postanowiłam napisać, bo
        jak wszystko bedzie ok to tak jak wy termin bede miała na sierpień.
        Długo starałyście sie? To jest mój II cykl starań. Pozdrawiam
        • milenaiwojtek Re: Sierpień 2008 27.11.07, 13:30
          czesc no my troche dlugo musielismy miec pol roku przerwy bo
          pierwsza ciaza zakonczyla sie zle....ale teraz czuje sie dobrze jak
          narazie.druga wiyte mam10 grudnia w moje urodziny wiec mam nadzieje
          ze bedzie wszystko dobrze,wczoraj na badaniu lekarz jeszcze nie mogl
          stwierdzic niczego konkretnego.pozdrawiam
    • vivianna_82 Re: Sierpień 2008 27.11.07, 14:53
      mam nadzieję, że byc moze będę się mogła wkrótce przyłaczyć. To mój
      pierwszy cykl starań. Starania za kilka dni, gdygy sie udało, to
      moze końcówka sierpnia, poczatek września.
      Na razie mogę podglądać, ofijalnie mam nadzieję, ze też się
      dopiszę wink pozdrawiam!
      • agulka1001 Re: Sierpień 2008 27.11.07, 17:03
        a ja nie wiem,kiedy mogła byc owulacja,cykle mi sie wydłuzyły!
        dziewczyny,szczegolnie te ktore wyliczyły terminy a 1sierpnia, kiedy
        miayście OM? kiedy liczycie,że była owulacja??? moze dla mnie jest
        nadzieja????
        • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 28.11.07, 21:52
          Witam wink Co tak malo sierpnioweczek?
          Ja dzis ujrzalam swoje upragnione II kreseczki.Wedlug kalendarza forumowego
          termin mam na 5.08.
          Bardzo sie ciesze i mam nadzieje,ze nas tu bedzie przybywac!!!!
        • 1justa Re: Sierpień 2008 05.12.07, 07:09
          WITAM DZIEWCZYNY JA SWOJE UPRAGNIONE 2 KRESKI ZOBACZYŁAM
          23.LISTOPADA.JESEM BARDZO SZCZĘŚLIWA,MAM 3,5 LETNIĄ CÓRCIE I
          ZDECYDOWALIŚMY Z MĘZEM ŻE CZAS NA BRACISZKA LUB SIOSTRZYCZKE.MAM
          NADZIEJE ŻE WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.JEDYNE CO MNIE MARTWI TO ,ŻĘ
          MIESZKAM W ANGLII A TU WIZYTE BĘDĘ MIAŁA OKOŁO 12TYG.A Z WYLICZEŃ
          WYCHODZI ŻE MAM TERMIN NA 5 SIERPNIA,WIEC MOJA DZIDZIA MA OKOLO 4
          TYG.CZYLI JESZCZE 2MIESIĄCE MUSZĘ POCZEKAĆ BY ZOBACZYĆ
          MALEŃSTWO.TAKŻE MACIE SZCZĘŚCIE ŻE ZOBACZYCIE SWOJE FASOLKI TAK
          PRĘDKO.POZDRAWIAM WSZYSTKIE PRZYSZŁE MAMY.
      • 1justa Re: Sierpień 2008 05.12.07, 06:46
        CZEŚĆ VIVIANNA JESTEM TU NOWA,ZYTAM SOBIE WASZE WYPOWIEDZI. CHCE CIĘ
        POCIESZYC MI Z MĘŻEM UDAŁO SIE ZA PIERWSZYM RAZEM,TAKZE TRZYMAM
        KCIUKI.JA JESTEM W 5T.C. I WYLICZYŁAM TERMIN NA OKOLO 15.SIERPNIA.
    • frymo Re: Sierpień 2008 02.12.07, 22:17
      Witam. Mam pytanie - jakie macie wyniki bHcg ?
      Zapowiadam się - jeszcze dosyć ostrożnie - na 07 sierpnia. Jutro być może zrobię
      badanie krwi i umówię się do lekarza w miarę wolnego terminu.
      Pozdrawiam.
      • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 02.12.07, 22:31
        Witam nowe kolezanki smile)
        Ja tez mam dylemat z pierwsza wizyta u lekarza,ale skoro nic zlego sie nie
        dzieje tzn.nic nie boli,nie plamie itp...to chyba pojde w 6 tygodniu dopiero.Bo
        chcialabym juz cos zobaczyc i byc moze bedzie juz bilo serduszko?
        A jak sie czujecie?
        • frymo Re: Sierpień 2008 02.12.07, 22:49
          Ja czuję się bardzo dobrze...ale ciągle mam obawy... poprzednią ciążę straciłam
          w 6 tydodniu. Ale za to w ciąży z moim dziś już prawie 4 letnim synem czułam się
          doskonale - w zasadzie bezobjawowo. Zobaczymy. Co ma być to będzie. Zastanawiam
          się tylko czy prosić lekarza o ewentualne przepisanie leków na podtrzymanie. Nie
          jestem zwolenniczką na tak wczesnym etapie. A jakie jest wasze zdanie ?

          • julciar Re: Sierpień 2008 03.12.07, 17:03
            Jak nic się nie dzieje to po co się i dzidziusia niepotrzebnie faszerować lekami.
            Ja jestem wściekła i strasznie przestraszona bo właśnie wylazła mi opryszczka. Opinie są naprawdę różne od tych bardzo pozytywnych do tragicznych. Dodam że to opryszczkę miewam co jakiś czas ale w poprzedniej ciąży mnie oszczędziła. Teraz nie potrafię o niczym innym myśleć tylko o tym czy nie zaszkodzi dzidzusiowi.
            Pozdrawim
            • magme Re: Sierpień 2008 03.12.07, 19:38
              Dopisuję się - 6 tydzień ciąży - termin 1.08, podejście trzecie, drugie
              maleństwo ufff..smile do lekarza wybiorę się najwcześniej za jakieś dwa tygodnie,
              wcześniej i tak mi nic nie powie ponad to co już wiem - zrobi rutynowe badanie,
              weźmie cytologię, zmierzy ciśnienie i zważy, a badania zrobię sama w swoim
              laboratorium (jestem diagnostką laboratoryjną) morfologia, mocz, wr, rh, grupa,
              cukier,itd... pójdę już z kompletem badań..
              strasznie jestem szczęśliwa smile)))
              • zuzanna111 Re: do magme - prośba 10.12.07, 10:05
                Witam serdecznie, ja zobaczyłam dwie kreski 4 grudnia a 6 poszlam na badabie
                krwi beta 873,7, progesteron 26,65, ale zmartwila mnie morologia a konkretnie
                WBC, mialam 15. Wiem, ze w ciązy poziom moze byc wyzszy, ale zeby az tak?
                Dlatego zwracam sie z prosbą do Ciebie Magme ponieważ napisalas, ze jestes
                diagnostką laboratoryjną: czy mozesz podac mi normy WBC dla kobiet w ciazy? Z
                góry dziękuję i trzymam kciuki za wszystkie Maleństwa i Mamy!
                • magme Re: do magme - prośba 11.12.07, 09:10
                  Zuzanna 111, szukałam w wielu miejscach jakie mogą byc normy dla kobiet w ciąży
                  ale jako takich nie znalazałam, w jednym miejscu jakaś kobieta(niby
                  lekarz)napisała że spotkała się z zakresem 10-15 x 10 do potęgi 9 (nie wiem jak
                  zrobić żeby 9 było w indeksie gónym, sorry) na litr (norma "normalna" jest z
                  reguły 4-10, 4-11 w zależności od laboratorium, metody i sprzętu) ale pisałam do
                  niej i nie mam odpowiedzi skąd ten zakres wytrzasnęła smile)
                  Ale w ciąży zdarzają się takie skoki, więc jeśli nie powtarza się to często to
                  nie martwiłabym się, może byłaś przeziębiona ? jakaś lekka nawet infekcja też
                  mogła wpłynąć? sytuacja mocno stresowa? mnie przy pierwszym porodzie z nerwów
                  leukocytoza skoczyła do 20 i podawano mi antybiotyk podejrzewając infekcję a
                  okazało się że na drugi dzień leukocytoza już była po południu tylko 12, hehe..
                  Jeśli się martwisz mocno - powtórz badanie. Tyle tylko mogę pomóc, przykro mi że
                  nie rozwiałam Twoich wątpliwości. Pozdrawiam , Magme
                    • magme Re: do magme - dzięki ;) 11.12.07, 15:23
                      To wyjaśnia sprawę, leukocyty od razu zareagowały smile, przy następnej morfologii
                      postaraj się być zdrowa smile to będzie bardziej odzwierciedlała stan zdrowej
                      ciąży, mam nadzieje że u lekarza będzie wszystko jak najlepiej, trzymaj się
                      ciepło, pozdrawiam, Magme
    • frymo Re: Sierpień 2008 03.12.07, 19:33
      Ja również w chwili obecnej męczę się z dość sporą opryszczką - a gdzieś
      wyczytałam, że te wszystkie maści na opryszczkę właśnie nie są wskazane w ciąży
      - no i domowymi sposobami - jakoś próbuję sobie radzić. Myślę, że to spadek
      odporności związany z ciążą. Ale w pierwszej też męczyła mnie opryszczka kilka
      razy a mój synek - odpukać - tego paskudztwa nie posiada.
      Ustaliłam termin pierwszej wizyty niestety dopiero na 10 grudnia. Czy nie za
      późno? Piszcie kobitki co tam u Was. A gdzie są nowe sierpnióweczki? Powoli
      powinny się ujawniać.
      • julciar Re: Sierpień 2008 03.12.07, 20:12

        Aja już zdążyłam się haskovirem posmarować i już jej prawie nie mam ale teraz się martwię że smarowałam. Mam tylko cichą nadzieje że to może jeszcze tak wcześnie (owulację miałam 12-13 listopad) tzn początek 4 tydnia że może jeszcze nie zdążyło przeniknąć do dzidzi.
        Cieszę się że nowe mamusie się dopisują im nas więcej tym raźniej no i jest się komu wyżalić bo mój małżonek już nie może znieść tego jak przeżywam tę opryszczkę twierdzi ze więcej złego la dzidzi robie tym że się całednie zamartwiam.
        Pa dziewczyny przepraszam za marudzenie ale muszę z siebie to gdzieś wypędzić
        • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 03.12.07, 20:45
          Bedzie dobrze julciar,nie przejmuj sie!
          Ja juz sie pogubilam,ktory u mnie tydzien,bo kazdy kalendarzyk inaczej wylicza,a
          pewnie lekarz tez co innego stwierdzi.Tylko wlasnie kiedy do tego lekarza?
          Mysle,ze pojde dopiero przed Swietami (okolo 20-go).Chyba wczesniej nie ma co,bo
          nic sie nie zobaczy.Ale piszcie jak ktoras bedzie juz po wizycie,co lekarz
          stwierdzil?
          A jak sie czujecie?
          Mnie strasznie brzuch rosnie wieczorami,robi sie twrady i jak balonik smile I
          zaczely pobolewac (sa wrazliwsze) sutki.Narazie tylko tyle.
          Pozdrawiam
          • frymo Re: Sierpień 2008 03.12.07, 21:57
            biedronka1969 - ja też mam termin na 05 sierpnia wg obliczeń ze strony
            dziecko.haczewski.pl/, natomiast wg kalkulatora "forumowego" termin
            przypada na 27 lipca !!!
            I komu tu wierzyć ? Oba kalkulatory podają mi tą samą datę poczęcia (13.11)i
            inną datę porodu... Może lekarz bliżej określi wiek ciąży.
    • kaataasza Re: Sierpień 2008 05.12.07, 20:16
      Witajcie
      ja sie dzisiaj dowiedziałam, 5-ty tydzieńsmile. Cała jestem przejętasmile
      Czy któraś z was może polecić jakąś ksiązke z serii "ciąża tydzień
      po tygodniu"? jest tego sporo i niełatwo wybrać. pozdrawiam
      wszystkie sierpniowe mamysmile
    • treya81 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 08:44
      Czesc dziewczyny! Ja dzisiaj mam 31dc, pierwszy test zrobilam dwa
      dni temu, druga kreseczka pojawila sie, ale byla taka blada, ze nie
      chcialo mi sie wierzyc. Powtorzylam dzisiaj test i jest juz porzadna
      druga krecha!!! Chce mi sie o tym krzyczec i spiewac, ale
      postanowilismy z mezem, ze rodzinie powiemy w wigile a znajomym
      jeszcze pozniej, moze po 2 miesiacu chociaz. Wiec dziele sie tym z
      Wami smile Wg kalendarza termin mam na 12 sierpnia. Po weekendzie
      wybiore sie pewnie do lekarza, zeby potwierdzic i dowiedziec sie co
      dalej smile
      Trzymam kciuki za Was i za siebie oczywiscie smile W grupie razniej!
    • sierpien2008 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 13:18
      CZeść dziewczynki!
      dzisiaj zrobiłam test i zobaczyłam 2 kreseczki, zupełny szok!! Wg
      wyliczeń termin bede miała na 14 sierpień. Jeszcze nikt o tym nie
      wie nawet mąż. Będzie to moje pierwsze dziecko.
    • maultier1 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 19:00
      To ja sie dopisuje. Wg kalendarza termin na ok 10 sierpnia. Pierwsze
      dziecie tez sie w sierpniu urodzilo cos chyba mam szczescie na ten
      miesiacsmile.Jak narazie to jestem troszke w szoku bo nie planowalismy
      narazie. Ale najwyrazniej tak juz mialo bycsmile
      • sylwcia77 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 19:32
        Wiem już od 1,5 tygodnia o fasolce, ale boję się jeszcze ogłaszac to
        światu, chociaż bardzo bym chciała. Straciłam już 2 ciąże, ostatnią
        1 listopada. No i teraz wielka niespodziana smile Mam wielką nadzieję,
        że tym razem się uda. Data porodu 8.08.2008. Ale od wczoraj mam nowe
        zmartwienie - opryszczka wargowa. Bardzo się boję, bo to dopiero 6
        t.c. sad
        • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 23:24
          sylwcia czy ta ostatnia stracona ciaza to 1 listopad tego roku????
          Chyba cos pomylilam,ale nie napisalas roku.
          Ja stracialm swoja w czerwcu tego roku.A teraz mam krwawienie sad(
          Jutro chyba do szpitala,ale cos czuje,ze moja rodosc juz sie skonczyla.
          • sylwcia77 Re: Sierpień 2008 08.12.07, 23:54
            Też się zdziwiłam, że od razu zaszłam w następną ciążę - tak to 1
            listopad tego roku. Prawdopodobnie tamta ciąża była tzw.
            biochemiczna - obyło się bez łżeczkowania, poronienie samoistne.
            Potem zrobiłam UGS, żeby się upewnic, czy wszstko się dobrze
            oczyściło. To był 9 dzień nowego cyklu, wszystko ok, tylko mnóstwo
            malutkich pęcherzyków w jajniku - za malutkich. Tak więc zupełnie
            nie spodziewałam się owulacji i dlatego specjalnie nie "uważaliśmy"
            z mężem. No i proszę - niespodzianka smile Mam nadzieję, że tym razem
            się uda. Czuje się dobrze, tylko ta opryszczka mnie trochę
            zmartwiła.
            Odnośnie Twojej sytuacji - nie uważasz, żeby już wybrac się na jakiś
            ostry dyżur? Nie trzeba od razu przewidywac najgorszego - moja
            koleżanka miała krwawienie w 4 t.c. - okazało się, że to krwiak.
            Troszkę poleżała w szpitalu, potem się oszczędzała i krwiak się
            wchłonął. Dziś ma zdrową córcię. Myślę, że z krwawieniem w ciąży nie
            ma na co czekac.
            Pozdrawiam
            • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 09.12.07, 15:15
              sylwcia a ktory to byl tydzien tej poronionej ciazy?
              Nie pojechalam do szpitala,bo krwawienie ustalo,teraz plamie.Jutro jade do
              lekarza.A czy u ciebie tez byly plamienia? Czy wiesz z jakiego powodu poronilas?
              Ja juz nie mam sily na to wszystko.Po ostatnim odczekalismy pol roku,bo
              myslalam,ze organizm sie zregeneruje,bralam folik i dobrze sie
              odzywialam....Chcialam sie jak najlepiej przygotowac,a tu jeszcze wczesniej
              wszystko idzie niz wtedy.Jestem zalamana.
              • sylwcia77 Re: Sierpień 2008 09.12.07, 18:09
                Pierwszy raz poroniłam 21.12.2006 - to był 18 t.c., synuś nie żył we
                mnie już od 3 tygodni. Nic nie zwiastowało złego - żadnych plamień,
                bólu podbrzusza. Pojechałam do szpitala, bo zobaczyłam na bieliźnie
                leciusieńkie, brązowawe plamienie -trwało jedną chilkę. Tam zrobili
                mi USG i już wszystko było jasne. Potem odczekaliśmy 10 miesięcy,
                żeby wszystko wróciło do normy i mimo to następna ciąża zakończyła
                się zaraz potym, jak się o niej dowiedziałam, czli 4 tydzień.
                Prawdopodobnie była to ciąża biochemiczna, nie miałam żadnego
                krwawienia, tylko silne skurcze w podbrzuszu. No i za tydzień
                wystąpiła bardzo obfita miesiączka - poronienie samoistne.
                Tak więc nie ma reguły - brak objawów nie świadczy, że wszystko jest
                ok, a ich występowanie też nie musi oznaczac najgorszego.
                A jak Ty się czujesz? Który to tydzień ciąży?
                  • sylwcia77 Re: Sierpień 2008 09.12.07, 19:00
                    No to jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji smile Ja też mam 6 t.c, nie
                    byłam jeszcze u lekarza - wybieram się jutro, głownie ze względu na
                    opryszczkę i ból gardła. Jestem w szoku, że tak wcześnie widziałaś
                    serduszko! Spróbuję wyciągnąc skierowanie na usg od mojej ginki. Też
                    bym chętnie zobaczyła moją kruszynkę.
                    Daj znac jutro, jak wrócisz od lekarza. Mam nadzieję, że obie
                    przyniesiemy dobre wieści smile
                    Pozdrawiam
                      • zuzanna111 Re: Sierpień 2008 10.12.07, 10:26
                        ja tez jestem w 5-6 tc ale do lekarza ide w najblizszych dniach, wiem ze to
                        troche wczesnie, ale to moja pierwsza ciaza i mam ochote pogadac... wiem ze mnie
                        to uspokoi, wiec nie chce czekac smile pozdrawiam
                            • biedronka1969 Re: Sierpień 2008 10.12.07, 13:57
                              Do lekarza warto wybrac sie w 5-6 tygodniu przede wszystkim dla uspokojenia i w
                              razie czegokolwiek zawsze lepiej wczesniej zaczac brac leki.Ja i tak chyba
                              poszlam za pozno,bo po poronieniu powinnam isc od razu jak zobaczylam II
                              kreski.Gdybym wtedy zaczela brac duphaston,to moze nie byloby teraz
                              plamienia.Oczywiscie u kazdego jest inaczej.
                              A ja dzis ide na wizyte do innego lekarza.Bardzo sie boje.Mam nadzieje,ze
                              jeszcze da sie cos uratowac!Trzymajcie kciuki.
                                • julciar Re:Do biedroneczki i frymo 10.12.07, 18:35

                                  No babeczki trzymać się teraz cieplutko i nie stresować się wszystko będzie dobrze strasznie mocno trzymam za was kciuki i wierze że się uda. A wiara potrafi czynić cuda.
                                  Ela i fasolka
                                  • biedronka1969 Re:Do biedroneczki i frymo 10.12.07, 23:30
                                    Dziekuje Wam za odzew i dobre slowo!
                                    Bylam oczywiscie u lekarza i tak,jak myslalam za wiele mi nie pomogl.
                                    Po pierwsze to za wczesna ciaza i lekarze (wiekszosc) nie chca i nie widza
                                    sensu,zeby to ratowac.Oczywiscie zbadal mnie i stwierdzil,ze nie jest zle i mam
                                    brac nadal duphaston i lezec.W czwartek 20-go zrobi usg.Teraz nie chcial
                                    ingerowac,bo nie chcial pogarszac sytuacji.Moze i lepiej,bo wlasnie po ostatnim
                                    usg zaczelam plamic.Byc moze uszkodzil mi tamten szyjke.
                                      • maultier1 Re:Do Frymo! 11.12.07, 10:30
                                        Ja sie za to boje bo tym razem przyszlo mi prowadzic ciaze w
                                        Szkocji. Jakos sie obawiam ich podejscia w tym temacie. Na dniach
                                        sie wybieram do GP i zobaczymy jak to bedzie.
                                        • balbinka01 Re:Do Frymo! 11.12.07, 11:38
                                          coś w tym jest - w Anglii w ogóle nie zaglądają między nogi w ciąży
                                          i nawet cytologii nie robią, bo twierdzą, ze to bardzo niebezpieczne
                                          badanie w ciąży....... i bądź tu mądry.....
                                            • anamabe Re:Do Frymo! 11.12.07, 13:28
                                              Kobietki ja wlasnie wracam od lekarki. Wizyte mialam zaplanowana na czwartek,
                                              ale zobaczylam dzisiaj rozowawe plamki na bieliznie wiec polecialam od razu.
                                              Niestety jak na razie widac bylo tylko jajo plodowe (podobno wyglada na ok 7
                                              tydzien ciazy, wiec niby sie zgadza). Z ejdnej strony troszke sie uspokoilam, a
                                              z drugiej mialam nadzieje, ze bedzie j uz cos widac...Z moich obliczen wynika,
                                              ze fasolka ma 3 tygodnie i 1 dzien...Co wy myslicie na ten temat??
                                                • anamabe Re: do anamabe 12.12.07, 09:24
                                                  No wlasnie, dlatego zglupialam...Mierzylam temperature i wiem ze jajeczkowanie
                                                  mialam okolo 20 dni cyklu czyli o jakis tydzien pozniej, stad moje wylicztenia,
                                                  ze fasolka ma ok. 3 tygodni, bo nie moze miec wiecej. Mysle ze lekarka machnela
                                                  sie przy wyliczaniu tygodni, bo nawet jezeli policzyc od miesiaczki powinna mi
                                                  powiedziec ze to 7 tydzien, a ona policzyla 9 od oststniej miesiaczki (30
                                                  pazdziernika). W liscie do internisty (oni tutaj sie komunikuja) napisala 5
                                                  tydzien + 6 dni. Czyli to by sie zgadzalo juz z moimi obliczeniami...Tak sie
                                                  wczoraj wpatrywalam w to zdjecie, ze sie dopatrzylam jasniejszego cienia z
                                                  jednej strony...Mam nadzieje, ze zatydzien zobacze juz moja fasolke...
                                                • milenaiwojtek re 30.12.07, 18:30
                                                  witam wszystkich ale was tu przybylo.mnie nie bylo dlugo bo zaczelam
                                                  plamic i lezalam w szpitalu i niestety stracilam moja fasilkoe to
                                                  juz druga ciaza jaka stracilam ,jestem zalamana.trzymam kciuki zeby
                                                  wam wszystkim sie udalo.dbajcie o siebie.papa
                              • milenaiwojtek do biedronci i sylwci 30.12.07, 21:06
                                w ktorym miesiacu poronilas pierwsza ciaze?ja w 5 sad( i tez
                                odczekalismy pol roku a teraz w 4 tyg poronilam zaczelam krwawic i
                                nic nie dalo sie zrobic teraz znow mamy czekac pol roku/ .czasami
                                sie zastanawiam czy kiedy kolwiek nam sie uda.......
    • serdelek31 Re: Sierpień 2008 13.12.07, 13:38
      Witam wszystkie "nastrojowe " sierpniowe mamysmile mikolaj naprawde
      istnieje <jupi,jupi> przyniosl mi kredki tzn.kreski ,az dwie
      czerwone smile ,,teraz sie bardzo niecierpliwie ,w pon 17stego mam
      pierwsza wizyte u lekarza i pierwsze usg smile))( z moich obliczen
      termin mam na 8-11 sierpnia) pozdrawiam Was wszystkie cieplo i do
      szybkiego napisania ,,,, niech Nas bedzie wiecej w sierpniowkach !