madziu
27.11.07, 23:18
Cześć dziewczyny,wiem że niepowinnam tego pisac tu,ale wybaczcie mi
jestem zrozpaczona,byłam niedawno u mojego ginekologa kazał zrobic
cytologie,wyszła II ale mowił ze mam nadżerke,powiedział ze wypisze
recepte na ten lek(niepamietam ja sie nazywa),zjawie sie u niego po
okresie,bedzie to jednorazowa wizyta,powiedział ze bedzie to
jednorazowe smarowanie i potem za 10 tyg do kontroli.Napiszcie jak
to wyglada bo dopiero zniedługo ide po te recepte a juz na sama mysl
umieram ze strachu,czy któras z Was miała coś takiego,z góry
dziekuje!