Dodaj do ulubionych

komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzieja??

29.01.08, 21:50
Witam serdecznie! to nasz 7 cssad pomału tracę nadzieję że się udasad zawsze
miałam regularne cykle jak w zegarku a teraz odkąd się staramy to mam 27-34!!!
może powinniśmy sie przebadać??? czy którejś z Was udało sie po tylu
cyklach??? pocieszcie proszę!!! pozdrawiam
abi
Obserwuj wątek
    • patunia79 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 29.01.08, 22:09
      Abi ja tylko napiszę, że nie jesteś sama i może to nie jest
      pocieszające, ale jednak coś. Ja też staram się się już siódmy raz z
      koleji i mam szczere nadzieje że ostatni i owocny smile)
      Zyczę Ci tego samego.
    • mamma320 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 29.01.08, 22:09
      Nam się udało w 8 cyklu. Przeciętnie zdrowa para "zachodzi" w ciągu roku. Dopóki
      lekarz nie stwierdzi bezpłodności to zawsze jest szansa smile Cykle pewnie Ci się
      rozregulowały z powodu stresu związanego ze staraniami, spróbuj wyluzować. My
      ten cykl w którym zaszłam spisaliśmy na straty bo mąż wyjeżdżał , sex był tylko
      dla przyjemności 10 dc i się udało smile
      • andziabuzka1 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 29.01.08, 22:16
        U mnie juz 18cs i napewno tez bedzie nieudany,ale wciaz mam
        nadzieje,choc coraz mniejsadPozdrawiam
    • katarzyna.br Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 30.01.08, 09:45
      7 cykli to jeszcze nie dużo.W pierwszą ciążę zaszłam po 3 miesiącach
      starań, w drugą po 1,5 roku. A podobno w pierwszą ciążę trudniej
      zajść.
      • an_ika Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 30.01.08, 19:26
        my staramy się 4- 5 cykl i to dosć starannie się staramy smile Póki co
        nic z tego, choć jestem obecnie w 22 dc i nie wiem jak poszło tym
        razem. Jakichkolwiek objawów póki co brak. Nie załamuję się jednak,
        jednym idzie to łatwiej drudzy muszą się troszkę wiecej nastarać.
        Tak już chce los, wierzę że jest jakiś powód, że akurat my musimy
        jeszcze poczekać.
        Moj problem jest taki, że mam mało śluzu i nie mam żadnych objawów
        wskazujacych na owulację więc sobie tylko kalkuluję matematycznie,
        bo na szczescie cykle mam jak w zegarku. Poki co jestem po badaniach
        hormonów, usg, badaniach ogolnych, badaniach krwi, itp i wszystko
        jest ok.
        Głowa do góry! Ja należę do tych co w gorącej wodzie są kąpani więc
        tak sobie myślę, że może los mi w ten sposób daje pstryczka w noc i
        chce bym nauczyla się troszkę cerpliwości..
        • zabcia35 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 30.01.08, 19:46
          Abi ja wiem że czas inaczej płynie gdy sie liczy od cyklu do cyklu,
          kiedy nadzieja tryska razem z @, ale to nie jest jescze czas by
          mysleć że cos jest nie w porządku. Myslę że ogroooomne znaczenie ma
          psychika i ten luz o którym tyle tu się pisze, a o który czasem tak
          trudno. Ja staram się 5 cykl. Pierwsze 2 ciąże były za pierwszym
          razem, ale nigdy tak nie świrowałam jak teraz. Teraz testy ovu, temp
          i NIC. Wyluzowałam więc w miarę moich mozliwości i zobaczymy co
          będzie. TRZYMAM Kciuki za Twoją szybką ciążesmile
          • abi19822 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 30.01.08, 21:46
            dziewczyny dziękuję Wam z całego serca za postysmile jakoś mi lepiej, wiem że nie
            jestem sama ze staraniami! tylko dziwi mnie to że wokół mnie są pary super
            płodne, bo nie planują dzieciątka a mają i to nie jedno a zaraz za pół roku
            drugiesmile ciekawe jak to jest???smile nie przemawia przeze mnie zazdrość tylko
            ciekawośćsmile?????? chyba też bym tak chciałasmile
            • katarzyna.br Re: abi 01.02.08, 07:34
              Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale na forum niepłodność, na którym
              byłam są pary strające się nawet 100 cykli. NAm tez lekarze nie
              dawali dużych szans na drugą ciąże, mówili że tylko in vitro pomoże.
              Podejrzewam, że jesteś młodą osobą, a siedem cykli to naprawdę
              malutko, więc całe życie przed tobą.
              Nawet całkowicie zdrowe pary strają się czasami o ciąże 2, 3 lata.
              Bo zapłodnienie to naprawde skoplikowany proces, który zależy od
              wielu czynników. U całkowicie zdrowej paru szansa na poczęcie w
              jednym cyklu wynosi tylko 20%- 30%.
    • agar2208 Re: komuś sie udało po 7 cs??? jest jeszcze nadzi 30.01.08, 23:08
      my z mężem staralismy sie o dziecko ponad 2 lata. Udało sie, kiedy
      calkowicie sobie odpusciliśmy smile
    • lacitadelle cykle nieregularne 31.01.08, 12:06
      to takie, które różnią się długością o przynajmniej 10 dni, więc u Ciebie nie ma
      o nich mowy.

      Niestety, stres, wyczekiwanie może opóźniać owulację. Organizm jest mądry i
      potrzebuje jak najlepszych warunków na ciążę, szczęśliwej i zrelaksowanej mamy,
      która po prostu cieszy się seksem.

      Poza tym nawet takie naprawdę nieregularne cykle nie muszą oznaczać problemów z
      płodnością: ja miałam od 24 do 60+ (wywoływanie miesiączki), a zaszłam w ciążę w
      3 cyklu.

      Tak jak ktoś już pisał, dajcie sobie rok (tyle lekarze uznają za standard) i
      spróbujcie się w tym czasie wyluzować (może jakiś urlop? nam się udało w czasie
      2 naprawdę "gorących" tygodni górach). Jeżeli jesteście bardzo niecierpliwi, to
      możecie zacząć się badać, ale to raczej podwyższy poziom stresu.

      Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka