16.02.08, 23:00
Witam,

Niestety mam hashimoto od 2002r. Teraz zaczeliśmy z mężem starać się o
dzieciątko (2 cs)... ale jak przeczytałam różnego rodzaju informacje na
różnych forach o tej chorobie, to aż mi mina zrzedła sad(((

Czy któraś z Was też choruje na to paskudztwo, i mogłaby się ze mną podzielić
doświadczeniami??

Tydzień temu odebrałam wyniki:
TSH - 1,626 (n. 0,47-4,67)
fT4 - 1,35 (n. 0,7-1,48 )
w styczniu 2007 miałam robione TPO i wtedy było 153,6 (n. 0-12)

Nie wydają mi się te wyniki złe.... ale lekarzem nie jestem, lekarz teraz nie
kazał mi robić tego TPO (zresztą trafiłam na taką babę, że aż szkoda mówić),
ale wydaje mi się, że chyba powinnam je zrobić na własną rękę....

Pozdrawiam, Inga
Obserwuj wątek
    • nansiija Re: Hashimoto 17.02.08, 11:25
      Po pierwsze bez paniki smile))))
      Jestem ciekawa na jakiej podstawie zostala stwierdzona u ciebie ta
      choroba, bo zeby miec typowe Hasimoto to dwa przeciwciala musza byc
      podwyzszone TPO i cos jeszcze (teraz nie pamietam, ale pozniej
      sprawdze i ci napisze). Wydaje mi sie ze masz tylko problem z
      tarczyca z podejzeniem Hashimoto. Ale do rzeczy.
      W ciaze mozesz zajsc ale przy nie wielkiej kontroli.
      Na pewno musisz miec dobrze zdjagnozowana swoja chorobe. Czesto przy
      problemach z tarzyca jest problem z insulinoodpornoscia.
      Na pewno musisz sie wybrac do DOBREGO endokrynologa, bo te wyniki
      ktore napisalas, to jest stanowczo za malo. Musisz rowniez wykluczyc
      policystyczne jajniki, niestety one czesto wystepuja z problemami
      tarczycy, ja rozniez czesto wystepuja inne choroby immunologiczne.
      Czy mialas robione USG tarczycy? Czesto wystepuja guzki, ktore
      schodza same, przy dobrze dobtanych lekach. Jak inne hormony u
      ciebie? Mysle o prolaktynie i progesteronie przede wszystkim. Jezeli
      jestes z Warszawy moge dac ci namiary do najlepszej, moim zdaniem
      specjalistki w tej dziedzinie.
      A teraz cos na poprawienie humoru. Ja mam niedoczynnosc tarczycy z
      podejrzeniem Hashimoto, dodatkowo policystyczne jajniki i
      inuslinoodpornosc i.... jestem w 20 tygodniu ciazy smile))
      Napisz mi cos wiecej o sobie i badaniach, to postaranm sie cos ci
      poradzic, bo sama chodzilam od lekarza do lekarza przez wiele lat
      iwiec moge juz teraz byc w tych sprawach ekspertem smile))) (to
      oczywiscie tylko zart smile))))
      A i jeszcze jedno. Ja sama szukalam rowniez info na necie i po
      przeczytaniu kilku for bylam przerazona. Myslalm ze adopcja nasz
      czeka, no w najlepszym przypadku in vitro. Chodzi o to, ze kazda
      kobieta ma inna strukture ciala i kazda jest inna, nie mowiac ze
      mozesz chodzic do lekarza, ktory ciebie leczy a w sumie nic nie robi
      dobrego. Po prostu nie lam sie i uszy do gory!!!!!!!!!!!!!
      • nansiija Re: Hashimoto 17.02.08, 11:28
        I jeszcze jednoczy teraz bierzesz jakies leki na tarzyce? Jezeli tak
        to jakie i w jakich dawkach. I napisz jakie mialas dokladnie badania
        robione i kiedy, bo 2002 rok to szmat czasu, a przy niedoczynnosci
        tarczycy, ktora wynika z twoich wynikow, powinno sie sprawdzac TSH i
        FT4 przynajmniej co 3 miesiace, bo te hormony moga sie zmieniac, a
        nawet czasami niedoczynnosc tarczycy przechodzic w nadczynnosc i na
        odwrot.
        Pozdrawiam smile))))
        • ingams Re: Hashimoto 17.02.08, 12:56
          U mnie problem leży też w tym, że nie mogę trafić na jakiegoś fajnego
          endokrynologa, co idę do lekarza to trafiam naprawdę na jakiegoś oszołoma, który
          zamiast mi to wszystko wytłumaczyć to się tylko na mnie wyżywa..że zamiast robić
          5 badań TSH w roku to robię 4, albo inne i tak zmieniam tych lekarzy i zmieniam.
          Mieszkam w okolicach Warszawy więc będę wdzięczna za ten kontakt...

          Opiszę Ci w skrócie historię chorobysmile
          w 2002 roku zaczęłam się czuć naprawdę fatalnie, mdlałam itp... okropnie..
          lekarz zalecił badanie TSH i USG
          USG wykazała:
          "Tarczyca nieco powiększona, P - 16x14x54mm, L- 14x17x48 mm, echogeniczność
          tkanki gruczołowej nieco nierównomierna z podejrzeniem pojedynczych
          hypoechogenicznych guzków o śr. ok 3-4 mm, bez zaburzeń perfuzji w badaniu
          dopplerowskim. Bez wola zamostkowego."

          TSH - 5,78, TPO - 72, TMA - 52 (nie mam pojęcia co to TMA, ale patrze teraz w
          wyniki i miałam to robione) wtedy dostałam euthyrox 25....

          W 2003 roku lekarka kazała mi odstawić leki i wtedy TSH skoczyło do 12,32 (fT4 -
          0,950, a TPO 50,4) i wtedy chyba stwierdziła hashimoto z tego co pamiętam... ale
          nie jestem pewna (ten skok TSH był największy)

          Rok temu miałam robione USG (teraz muszę je powtórzyć) i "Tarczyce mam o
          wymiarach prawidłowego płata prawego 13x16x47mm, lewego 12x19x44mm. Miąższ
          tarczyce niejednorodny zwłaszcza w górnych częściach obu płatów. Guzów brak."
          TPO - 153,6 TSH - 0,655

          Na chwilę obecną jedyne wyniki jaki mam to już napisałam wyżej. Biorę euthyrox
          100. Ani ginekolog, ani endokrynolog nie kazał robić innych hormonów co mnie
          zdziwiło... i chyba ginekologa też muszę zmienić.
          Wkurza mnie to, że nic od tych lekarzy nie można się dowiedzieć i człowiek musi
          się doszukiwać wszystkich info na forach i na różnych stronach internetowych a
          potem tylko przeżywa co tam napisanesmile

          Pozdrawiamsmile)
          • ingams Re: Hashimoto 17.02.08, 13:01
            A i najważniejsze GRATULUJEsmile
            • nansiija Re: Hashimoto 17.02.08, 14:37
              Super ze mieszkasz po Wawa. Napisze ci namiary na nia na gazetowega
              maila za jakies 2 godzinki. Zycze milej niedzeli smile))))
            • nansiija Re: Hashimoto 17.02.08, 18:22
              Poszlo na email smile))))
              Powodzenia
              • ingams Re: Hashimoto 17.02.08, 21:08
                Dziękuję dostałam infosmile))
                • marzena_gabi Do Ingams 18.02.08, 08:22
                  Witaj, od ponad 10 lat mam zdiagnozowane i leczone Haschimoto. Nie czytaj za
                  dużo forum na ten temat, to moja prywatna rada, bo można się naprawdę załamać.
                  Ja właśnie oczekuję swojej pierwszej pociechy, mam wspaniała doktor
                  endokrynolog, i to ona ustawiła mi właściwie hormony, oraz robi wszystko abym
                  bez problemowo donosiła ciążę smile)) więc jest dobrej myśli. Przy chorobie
                  Haschimoto można mieć dzieci!!!!!!! Wszystko to podstawa ustawienia odpowiednio
                  hormonów. Jeśli mogę coś doodać, to przy problemach z tarczycą nie ma ani
                  insulinooporności, a zespołu policystycznych jajników. Nie jest to też normą, że
                  przy schorzeniach tarczycowych występują te problemy. Mam nadzieję, że twoje
                  marzenia spełnią się i to dość szybko czego bardzo Tobie tego życzę smile))))))
                  jakby co pytaj i pisz smile)))
                  • ingams Re: Do Ingams 18.02.08, 09:12
                    dziękuję i mam nadzieję że obędzie się bez problemówsmilea powiedz mi czy długi się
                    starałaś o dzidzię jak mogę zapytać oczywiści...
                    Ja naczytałam się o tym TPO, że to wszystko przez to, że jak jest pow. 1000 to
                    klapa...ja jeszcze nie wiem jaki mam poziom TPO w tym roku...ale ziarenko
                    niepewności zostało zasiane
                  • wrozka_remiza Re: Do Ingams 18.02.08, 09:26
                    mam stwierdzone w 2006 roku hashimoto i APS.
                    od dwóch miesięcy jestem mamą zdrowej, ślicznej dziewczynki.
                    Anty-TPO sprzed ciąży 970 (0-30), w 6 tygodni po porodzie 902. inne hormony w
                    normie.
                    najważniejsze to dobry, więcej - doskonały endokrynolog - mnie się uadalo trafić
                    do takiego za pierwszym podejściem. bardzo się bałam o moje maleństwo, ale udało
                    się.
                    aaa i nie czytaj forum hahimoto, gdybym wierzyła we wszystko co tam piszą,
                    zamiast słuchać mojej endokrynolog, nie zdecydowałabym się na dziecko.
                    znajdź najlepszego endo, któremu zaufasz i... powodzenia.
                    • marzena_gabi Re: Do Ingams 18.02.08, 10:57
                      Starałam się... no cóż jakieś 1,5 roku, choć od momentu przejęcia pałeczki przez
                      panią endokrynolog zajęło nam to 3 miesiące, z tym że ona znam mnie ponad 10 lat
                      i badania na bieżąco, nie martw się na zapas smile) a wrozka_remiza ma rację nie
                      czytaj forum haschimoto, co naprawdę można nabawić się lęków smile)) no chyba że
                      poczytasz z ciekawości smile)) a najważniejsze to doskonały endokrynolog!!!!!!!
                      atak na marginesie czy mogłabyś mi na priva podać namiary na endo którego
                      dostałaś od nansiija? to taka moja zwykła ciekawość smile)))
                      pozdrawiam i życzę powodzenia smile)) BĘDZIE DOBRZE!!!
                      • ingams Re: Do Ingams 18.02.08, 13:32
                        smile))) Muszę powiedzieć, że Wasze wypowiedzi są bardzo pocieszającesmile i muszę
                        tylko poszukać jakiegoś super endokrynologa, bo na razie nie trafiłam na takiegosad
                        Teraz mam wizytę 5 marca i dam mu szanse.. a jak będzie coś nie po mojej myśli
                        zapiszę się to tego co dostałam od nansiijismile
                      • ingams Re: Do Ingams 18.02.08, 13:41
                        marzena_gabi - wysłałam Ci na maila z gazet... jeśli jest coś nie tak to daj znać...
                        • marzena_gabi Re: Do Ingams 18.02.08, 13:55
                          nic jeszcze nie dostałam, jakby co wyślij mi na ten: marzena_gabi@interia.pl
                          dzięki
                          i bądź dobrej myśli, to podstawa przy tarczycy smile ona nie lubi humorów i złości
                          smile))))
                          • ingams Re: Do Ingams 18.02.08, 18:15
                            smile wysłałam Ci na priv mailasmile
                            Jak już będziesz wiedzieć coś odnośnie wizyty, oczywiście jak tam będziesz
                            dzwonić to daj znać, bo jestem ciekawa ile czasu trzeba czekać na wizytęsmile
                            • marzena_gabi Re: Do Ingams 18.02.08, 19:33
                              pytałam z czystej ciekawości, i raczej pisać się do niej nie będę. akurat ze
                              Szpitala Bielańskiego mam lekarkę smile)) ponoć najlepsza wśród endo nie tylko w
                              bielańskim ale ogólnie smile))) także chodzę do niej, wizyta 100 zł.
                              pozdrawiam i dzięki za info smile)))
                              • amoze1 hashimoto 19.02.08, 07:55
                                Zgadzam sie z poprzedniczkami, nie czytaj za dużo forum! a jeśli juz
                                musisz to nie bierz wszystkiego do siebie. Ja od 9 lat mam
                                stwierdzoną chorobę hashimoto i 11-miesięcznego synka Frania.
                                Starania - za pierwszym razem ale to prawda hormonki były
                                unormowane. Moja pani doktor (cudowna kobieta) twierdzi, że musi być
                                TSH na poziomie 2. Innych badań na tarczycę nie robiłam w ciąży. A
                                synek zdrów jak rybka, cudo chłopak smile Powodzenia!!!
                                • dn22 Re: hashimoto 19.02.08, 11:31
                                  Hej,
                                  Ja mam równiez hasimoto i bezskutecznie staram sie zajść w ciążę.
                                  Nie biore, żadnych leków, bo TSH mam w normie, ft3 i ft4 też, a
                                  jedynie anty TPO i TG miałam bardzo wysokie. Będę wdzieczna za
                                  namiary na dobrego endokrynologa, albo ginekologa-endokrynologa!
                                  Wielkie dzięki
                                  • ingams Re: hashimoto 19.02.08, 12:33
                                    To bardzo dziwne, TPO rośnie nie tylko z powodu z tego co mi się wydaje
                                    (specjalista jak widać nie jestem)Hashimoto... może trzeba sprawdzić co innego...
                                    A leczysz się u jakiegoś lekarza teraz??
                                    • krocia76 Re: hashimoto 19.02.08, 12:40
                                      W normie to znaczy jakie? Napisz proszę wyniki wraz z normami
                                  • marzena_gabi Do DN22 19.02.08, 19:36
                                    Wiesz co to dziwne, ale nie bierzesz leków???? Oj tak się chyba nie da.... tak
                                    mi się wydaje, ja też jestem w normie, ale.. cały czas na lekach, fakt dawki się
                                    co jakiś czas zmieniają, ale nigdy nie zapadła decyzja o całkowitym odstawieniu,
                                    bo... to chyba niemożliwe....
                                    Jeśli chcesz mogę dać namiary na dr. Jastrzębską, jeśli jesteś z Warszawy, bo
                                    ona przyjmuje w Warszawie, koszt wizyty to 100 zł, a przynajmniej ja tak w lutym
                                    na początku płaciłam
                                    pozdrawiam i życzę upragnionego brzuszka smile))

                                    PS. Wiecie śmieszna historia, moja pani endokrynolog jest przeciwniczką
                                    antykoncepcji, ale mimo to ją zażywałam, z tym że o tym jej nie poinformowałam,
                                    moje wyniki w pewnym momencie były tragiczne i nie wiedziała czemu... a ja się
                                    nie przyznałam... po paru miesiącach dorwałam jakiś artykuł i doczytałam się że
                                    antykoncepcja nie pozostaje tak wcale obojętna dla tarczycy... no cóż, sama
                                    sobie praktycznie krzywdę zrobiłam... ważne że teraz jest ok smile))))
                                    • ingams Re: Do DN22 20.02.08, 11:39
                                      Mi jak lekarka odstawiła leki... żeby zobaczyć co się stanie to z poziomu 1,15
                                      TSH skoczyło mi do 13!! wiec bez leków przy hashimoto sie raczej nie da...
                                      chyba, że to jakaś inna odmiana mi lekarka powiedziała ze przy hashimoto leki
                                      trzeba brać o końca życia... co najwyżej dawkę można zmieniać...ale chyba na
                                      coraz większącrying
                                      • ingams Re: Do DN22 21.02.08, 09:05
                                        Zapisałam się do lekarki którą poleciła nansiijasmile wizyte mam 10 marca... nawet
                                        szybko.. myślałam, że dłużej będę czekaćsmile
                                        • marzena_gabi Re: Do DN22 21.02.08, 15:06
                                          Cieszę się, i trzymam kciuki, daj znać po wizycie smile))
                                          będzie dobrze smile)))))))))))
                                          • ingams Re: Do DN22 21.02.08, 18:58
                                            mam nadzieję, że będzie dobrzesmile
                                            • nansiija Re: Do DN22 22.02.08, 16:58
                                              Mam nadzieje, ze wyjdziesz zadowolona (nie wiem ktora jestes w
                                              kolejce, ale jezeli nie pierwsza to sie nastaw na dluuuuuuugie
                                              czekanie). Ja u niej mam wizyte 3 dni po tobie smile
                                              Powodzenia smile)))))
                                              • ingams Re: Do DN22 22.02.08, 21:31
                                                niestety nie pierwsza... bo musiałabym pewnie dłużej czekać, mam wizytę na 17.30
                                                no i już nastawiam się na czekaniesmile))) ale z tego co mówisz to warto... jeszcze
                                                zrobię sobie tylko przed wizytą TPO i zobaczymy co mi powie... chociaż jak
                                                dobrze pójdzie to już 10 mogę mieć fasolkęsmile... wszystko przed namiwink
                                                • anula3006 Re: Do DN22 22.02.08, 23:06
                                                  Witam
                                                  Mam prośbę o namiary na Waszego lekarza, jeżeli to możliwe na maila
                                                  gazetowego. Ja dopiero zaczynam, więc może najpierw dobry lekarz.
                                                  Jestem po usg, 2 guzki i sugestia wykonującego badanie, że to
                                                  hashimoto, zalecił wykonanie przeciwciał przeciwtarczycowych a
                                                  resztę powie lekarz na wizycie... Jestem z Warszawy.
                                                • nansiija Re: Do DN22 22.02.08, 23:25
                                                  No to zycze zafasolkowania wink)))))))))) Pamietaj, ze wtedy musisz
                                                  robic regularnie badania. A skoro masz zamiar robic TPO, mozesz
                                                  rowniez zrobic przeciwciala anty-TG. To sa drugie przeciwciala
                                                  okreslajace hashimoto.
                                                  Powodzenia z testem wink))))))))))))
    • kkmol Re: Hashimoto 23.02.08, 12:17
      Hej,
      ja jestem mamą 2,5 miesięcznej Agatki. Mam zdiagnozowane Hashimoto
      od 5 lat. Przed staraniami o dziecko unormowałam lekami wyniki
      hormonów. Udało nam się w pierwszym cyklu starań. w ciąży miałam
      kontrole u endokrynologa najpierw co 2 miesiące a potem co miesiąc.
      Urodzia zdrową córeczkę a po pierwszych jej badaniach stwierdzono,
      że nie odziedziczyła po mnie problemów z tarczycą!
      Życze powodzenia w staraniach.
      • ingams Re: Hashimoto 26.02.08, 21:23
        Byłam dzisiaj przypadkiem u endokrynologa i ta mi powiedziała, że nie ma
        znaczenia czy to TPO jest duże, po prostu z Hashimoto związane są poronienia...
        TAK MI POWIEDZIAŁAsad i że nie da się nic z tym zrobić, profilaktycznie mogę brać
        SELEN...
        • marzena_gabi Re: Hashimoto 27.02.08, 15:22
          Wiesz co... dziwny ten endokrynolog.... tyle tylko powiem... może i są z
          Hashimoto związane poronienia, ale... TO NIE REGUŁA, ANI ZASADA!
          Nie jest powiedziane, że Ciebie tez to spotka. Tyle dziewczyn rodzi zdrowe i
          donoszone dzieci, ale... są pod stałą kontrolą! To należy pamiętać, że należy
          stosować się do wszelkich zaleceń endokrynologa, a ginekologowi powiedzieć, że
          ma się Hashimoto, że jak już zajdziesz, żeby to było uwzględnione w karcie
          ciążowej. to konieczne
          A tak na marginesie, byłam dziś na genetycznym USG (z powodu mojego wieku) i
          wszystko jak narazie ok, jutro idę na zbadanie hormonów tarczycy i mam nadzieję,
          że też będzie ok.
          nie poddawaj się! Wszelkie depresje, stresy nie służą tobie... tarczyca tego nie
          lubi, i częściowo ona jest odpowiedzialna za te nasze zmiany i humorki smile)))
          • ingams Re: Hashimoto 28.02.08, 08:33
            oooo humorki to mamsmile az sama sie czasami siebie bojewink
            10 mam wizytę u tej doktorki z Banacha... zobaczymy co ona mi powiesmile i jak to
            wszystko widzi... akurat będę lub nie będę przed @ to sie od razu wszystko
            wyjaśni bo ona też podobno ginekolog-endokrynologsmile
            • marzena_gabi Re: Hashimoto 28.02.08, 21:10
              No smile)) i tak trzymaj smile) i się nie dawaj smile))będzie dobrze, myśl pozytywnie,
              choć sama przechodziłam takie dołki, ale... potem jakoś się podnosiłam i dalej
              szłam, aż... zaszłam... smile))
              czekam na wieści po wizycie smile)
              pozdrawiam
              • ingams Re: Hashimoto 01.03.08, 08:46
                Dziękuję marzena_gabi smile)) jak będę coś wiedzieć na pewno napiszę... w sumie
                smutna jest wiadomość o tych poronieniach.. ja jakoś jeszcze o tym nie myślę, bo
                mnie to jeszcze nie spotkało... ale najważniejsze, że to nie reguła i jak
                wszystko jest uregulowane to pewnie nie ma takich problemów...
      • agatj27 Re: Hashimoto 02.03.08, 22:40
        Cześć,
        Od 5 miesięcy staramy sie z mężem o dzidziusia. Miesiąc temu lekarz
        stwierdził u mnie niedoczynność tarczycy typu Hashimoto. Biorę leki
        i już mam TSH w normie, ale boę się, że nie bęe mogła zajść w
        ciąże.Czy mogłabyś opisać coś więcej. Czy brałaś jeszcze jakieś
        leki.Może lekarz coś więcej ci powiedział, bo mój tylko mnie
        posiesza.
        Pozdrawiam
        • marzena_gabi Re: Hashimoto 03.03.08, 07:40
          Nie martw się, a przede wszystkim nie denerwuj, ja od ponad 10 lat mam
          Hashimoto, i... właśnie 13tc smile)) trzeba brać leki, w ciąży też, kontrolować
          hormony i być dobrej myśli smile))) wszystko będzie dobrze, potrzeba tylko czasu...
          wiesz... tarczyca też potrzebuje czasu smile))
          pozdrawiam
          • ingams Re: Hashimoto 04.03.08, 19:12
            smile))) dziękuję. No i gratuluję, że Ci się udało... bo my tak tutaj gadu gadu, a
            ja jeszcze Ci nie gratulowałamsmile
            ja testuje za tydzieńsmile ciekawa jestem... już się nie nakręcam, bo po ostatnim
            nakręcaniu na maxa ciut się rozczarowałam, więc czekam... i nie mam żadnych
            przeczuć... co prawda boli mnie tylko brzuch...a raczej macica (chyba), ale się
            nie nakręcamsmile
            • nansiija Do Ingams!!! 11.03.08, 20:07
              Bylas na wizycie??????????? Jakie wrazenia???????????
              • ingams Re: Do Ingams!!! 11.03.08, 20:38
                Nie byłam, rozchorowałam się, a że nie mieszkam w Wawie tylko okolicach nie
                miałam jak do niej dojechać. Przepisałam sie na wizytę dopiero na kwiecieńsad A
                to moją chorobą okazała się ciążasmile 4 tydzieńsmile
                • nansiija Re: Do Ingams!!! 11.03.08, 23:52
                  GRATUUUUUUUUUUUUULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Pamietaj tylk ze musisz kontrolowac hormony tarczycy przec cala
                  ciaze. Ja badam jez co 4 tygodnie, ale wiem ze rozni lekarze
                  zalecaja kontrole co 6 tygodni.
                  Trzymaj sie cieplo smile))))))
                  • ingams Re: Do Ingams!!! 13.03.08, 20:32
                    Dzisiaj poszłam do pierwszego lepszego lekarza u siebie w przychodni, i trafiłam
                    na tak fajną babkę, że chyba zostanie moim endosmile Zwiększyła mi dawkę do 125 i
                    kazała przyjść za miesiąc. Naprawdę opowiedziała mi o wszystkim i poczuł sie
                    dobrze u niej, bo widać, że dba jak może o pacjentówsmile))
                    Poprzednia lekarka u której byłam po receptę na eut... powiedział mi, że mogę
                    brać selen na obniżenie TPO, że nie jest to aż tak bardzo naukowo potwierdzone,
                    ale można spróbować. I z 150 spadło mi na 94... ciekawe czy to po tym??
                    • marzena_gabi Re: Do Ingams!!! 18.03.08, 13:23
                      dawno tu nie zaglądałam, patrzę teraz, a tutaj ciąża. GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!
                      Kobieto uważaj na siebie, dbaj, bo tarczyca to podstępny przeciwnik smile))) ja
                      badania robię co miesiąc, właśnie jestem na dawce 150 i za dwa tygodnie kolejne
                      badania smile)) także pamiętaj, kontrola, kontrola i jeszcze raz kontrola smile)))
                      tak się cieszę smile))))
                      • ingams Re: Do Ingams!!! 20.03.08, 19:49
                        Nie dziękujęsmile wiem, wiem, następną wizytę mam 17 kwietniasmile ja już mam 125
                        dawkę... jak tak dalej pójdzie to będę miała z 200wink
                        • ingams Re: Do Ingams!!! 19.04.08, 09:26
                          TSH utrzymuje mi się teraz na dobrym poziomie 1,88 i nadal mam barć dawkę 125smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka