Witam,
Niestety mam hashimoto od 2002r. Teraz zaczeliśmy z mężem starać się o
dzieciątko (2 cs)... ale jak przeczytałam różnego rodzaju informacje na
różnych forach o tej chorobie, to aż mi mina zrzedła

(((
Czy któraś z Was też choruje na to paskudztwo, i mogłaby się ze mną podzielić
doświadczeniami??
Tydzień temu odebrałam wyniki:
TSH - 1,626 (n. 0,47-4,67)
fT4 - 1,35 (n. 0,7-1,48 )
w styczniu 2007 miałam robione TPO i wtedy było 153,6 (n. 0-12)
Nie wydają mi się te wyniki złe.... ale lekarzem nie jestem, lekarz teraz nie
kazał mi robić tego TPO (zresztą trafiłam na taką babę, że aż szkoda mówić),
ale wydaje mi się, że chyba powinnam je zrobić na własną rękę....
Pozdrawiam, Inga