sanszain
27.02.08, 17:58
Niedawno zaczelismy sie starac z moim M. o malenstwo.
Nigdy nie mialam problemow z okresem, zawsze regularnie... Od kilku
miesiecy przed @ pojawia sie plamienie, na poczatku niewinnie blade,
potem silniejsze. Zadnych dodatkowych objawow, poza typowymi PMS
czyli bolace piersi, hustawki nastrojow, a raczej 1-dniowa depresja.
Dopiero, jak zaczelam czytac to forum, dotarlo do mnie, ze to
plamienie moze wcale nie oznaczac zblizajacego sie okresu, ale cos
niepokojacego. Dodam, ze mieszkam w UK, wiec z fachowa diagnostyka
moge miec problem.
Czy powinnam jak najszybciej zareagowac, czy to plamienie to cos
naturalnego?