Dodaj do ulubionych

zielona herbata

21.03.08, 09:44
witajcie. sprawa z ciaza jest u mnie b. swieza (termin- koniec
listopada). i to do tego za pierwszym zlotym strzalem wink troche
jestesmy oszolomieni i wertujemy lektury naukowe, zeby wszystko
wiedziec o fasolce wink male pytanie: co z zielona herbata? tylko taka
lubie i pije. czy ona szkodzi? jesli tak, to co w zamian? dzieki za
pomoc smile
Obserwuj wątek
    • arszana Re: zielona herbata 21.03.08, 10:04
      mozesz spokojnie pic zielona herbate, wszystko sobie pij, oprocz
      alkoholu i mleka, jesli wczesniej mleka nie pilas, herbaty wszelakie
      pij, ale nie przesadzaj z iloscia, bo nadmiar i przesada zawsze
      szkodzi, nie tylko w ciazy... mimo zdrowotnych wlasciwosci zielonej,
      ja radzilabym, pic nie wiecej niz dwie szklanki dziennie, rozne sa
      i byly hipotezy, te sprzed lat kazaly pijac duuuzo zielonej, te
      ostatnie nie przesadzac... wiec moze tak metoda srodka... dwie
      filizanki dziennie.
      • aggacz Re: zielona herbata 21.03.08, 10:21
        dzieki wielkie! uspokoilas mnie. rozumiem, ze tak samo nalezy
        postepowac z herbata biala lub/ i czerwona?
        • elske Re: zielona herbata 21.03.08, 13:46
          Ja nie slyszalam nic zlego o zielonej herbacie.W pierwszej ciazy pilam ok 2
          litrow dziennie herbaty.Swietnie robila na trawienie,pomagala mi przy
          nudnosciach.Lekarz nie mial nic przeciw zielonej herbacie.
          Cora urodzila sie zdrowa- 3780 waga,10 punktow.
          A nie wiem dlaczego nie mozna pic mleka.Ja przed ciaza jakos specjalnie za
          mlekiem nie przepadalam,a w czasie ciazy pilam 1 litr dziennie tak mi smakowalo.
          • arszana Re: zielona herbata 21.03.08, 14:06
            ja uwazam, ze wszystko z wyczuciem, picie dwoch litrow herbaty
            jakiejkolwiek, nawet bez ciazy, to jak dla mnie przesada, mam ochote
            to na wode to na herbate, to na kawe, wiec to zalezy od organizmu,
            mi herbaty zielonej na dzien wystarczaja dwie szklanki, na wiecej
            moj organizm mowi NIE, wiec sie slucham, a z tymi badaniami, jak
            dobrze sie pogrzebie, to mozna natrafic na jakies nowe odkrycia, ze
            zielona w duzych ilosciach nie jest juz zbyt zdrowa, nie wiem
            dlaczego i nie wnikam, pije tyle na ile mam ochote, jesli chodzi o
            czarna... to wiele jest opinii, ze tylko slaba, ze malo... tu tez
            stawiam na metode sroddka, tyle ile potrzebuje organizm, czerwona
            ponic podnosi cisnienie ( stuknij w google, bedzie wiecej madrych
            uzasadniensmile.. a MLEKO... jesli kobieta w ciazy mleka pragnie i
            pijac nie odczuwa zadnych zoladkowych dolegliwosci, to ok.. niech
            pije, ale jesli kobieta nie pijala mleka i teraz bedac w ciazy nagle
            zaczyna uwazac, ze mleko zdrowe, i trzeba pic, wiec pije.. to to
            wielki blad, bo mleko krowy jest dla cielaczka, czlowiek dorosly
            mleka niepijacy, nie toleruje laktozy, w ktore mleko jest bardzo
            bogate, stad latwo o alergie, rozwolnienia, klopoty z trawieniem..
            sama tego doswiadczylam i dlatego nie zgodze sie nigdy z tym, ze
            mleko jest zdrowe, mleko krowie dla doroslego czlowieka, medycyna
            chinska mleko zwierzat calkowicie odrzuca, a interesuje sie tym i
            uwazam, ze ich sposob zywienia i leczenia to geniusz...
            • memphis90 Re: zielona herbata 22.03.08, 10:43
              edycyna
              > chinska mleko zwierzat calkowicie odrzuca, a interesuje sie tym i
              > uwazam, ze ich sposob zywienia i leczenia to geniusz...

              Taaa, szczególnie te leki bazujące na rtęci... Samo zdrowie!
              • arszana chyba sie nie zrozumialsmy 28.03.08, 15:57
                medycyna chinska... ta oryginalna, filozofia zycia, ta liczaca 3
                tysiace lat! zrownowazenie, harmonia, nie robienie krzywdy swojemu
                cialu poprzez odzywianie sie, .. nie chodzi mi o wspolczesna
                chinszczyzne nafaszerowana chemia... memphis nie myl pojec prosze!
      • barabasia2 Re: zielona herbata 21.03.08, 14:23
        Z tym mlekiem to pierwsze słyszę. Nie przesadzajcie dziewczyny. Wszystko można, tylko z umiarem. Nasze mamy nie zastanawiały się, co pić a czego nie pić, to samo z jedzeniem i było ok.

        Pozdrawiam
        • arszana z mlekiem mnie zle zrozumialyscie 21.03.08, 15:45
          ja daleka jestem od schiz i obsesji nt ciazy, uwazam, ze wiekszosc
          rad przeczytanych tu kiedys dotyczacych odzywiania sie w coazy, byla
          mocno przesadzonych i wycudaczonych do granic chorobska jakiegos...
          uwazam, ze kobieta w ciazy powinna sluchac sowjego organizmu a na
          pewno bedzie dobrze.. a z mlekiem, to przestrzegam przed tym, zeby
          na sile tego nie pic, bo niby zdrowe, bo dobre dla dziecka, bo to i
          tamto, bo wszyscy tak mowia..pij mleko w cizay i choc kobiete wcale
          do niego nie ciagnie i nie pila wczesniej, a zyje, to nie powinna
          ulegac jakiejs niedorzecznej moim zdaniem nagonki na mleko, mleko, a
          w ciazy to juz na pewno... o to mi chodzi... bo mozna zaobserwowac
          jak kobiety w ciazy nagle zmieniaja caly repertuar zywienia pod
          dziecko, jedza na sile, to czego organizm nie przyjmuje, a
          wystrzegaja sie tego na co maja wsciekla ochote...uwazam, ze to jest
          blad... tyle...
    • aggacz Re: zielona herbata 21.03.08, 19:30
      dzieki za rady dot. herbaty i napojow ogolnie. tylko mnie
      uspokoilyscie, ze wszystko gra smile tak, tak, tez jestem za zlotym
      srodkiem i sluchaniem samej siebie. bez przegiec smilepozdrawiam smile
    • marzenkajanko Re: zielona herbata 21.03.08, 19:35
      A ja sporo naczytalam sie tu na forum o herbacie, także zielonej...
      że niby absolutnie nie albo bardzo ograniczac, ze niektorym
      dziewczynom wrecz radzil tak lekarz prowadzący. Chodzi o to, że w
      ciąży łatwo spada poziom żelaza w krwi, i herbata, także zielona,
      przyczynia się do ograniczania przyswajania żelaza z pokarmu, który
      przyjmujesz. zatem jesli masz zwyczaj pijac herbatę do obiadu np, to
      musisz o tym pamiętac. Ja uwielbiam zieloną herbatę, o jej minusie
      dowiedzialam się w sumie pod koniec, a wyniki krwi mam idealne.
      Piję duzo, praktycznie tylko zieloną, na wszelki wypadek słabą. Im
      więcej sobie nałożysz ograniczeń, tym gorzej będziesz znosić ciążę,
      a to przecież spory kawał czasu te 9 miesięcy. Dodam jeszcze, ze
      teraz pod koniec ciąży odkryłam (tak jak i inne dziewczyny z forum)
      zbawienne działanie coli (oczywiście w małych dawkach), która
      naprawdę dobrze robi na uciążliwą zgagę... to tak przewrotnie, bo
      uważam, że nie wolno dać się zwariować, jeśli nie ma niepokojących
      sygnałów.
      • zefirekk Re: zielona herbata 22.03.08, 09:25
        na brak żelaza polecam SOK Z BURAKOW CZERWONYCH - najlepiej samemu w sokowirowce zrobic. Dodac troche jablka do tego, zeby dalo sie wypic i co drugi dzien szklanke (jak codziennie to zbrzydnie po tygodniu tongue_out) najlepszy sposob na pozbycie sie anemii. Dobre tez na zaparacia.
        Poswiadczam osobiscie - wczesniej moja mama wink
        • aggacz Re: zielona herbata 27.03.08, 19:22
          sok z burakow wlasnie wyprobowalam smile bardzo fajny smak, zdrowie i
          witaminy czuc na odleglosc smile
    • mikams75 Re: zielona herbata 27.03.08, 23:21
      nie wertuj za duzo bo zglupiejesz od zakazow wink)

      Herbate zielona mozna pic, ja pije nawet sporo, pije tez czarna, biala. Czytalam
      gdzies ze tylko pu-erh nie mozna pic w ciazy ale nie pamietam czemu. Kawke tez
      czasem pijam.
      Najlepsza metoda jest zachowaniu umiaru we wszystkim i sluchanie organizmu. Nie
      nalezy sie odzywiac jednostronnie chocby to bylo nie wiem jak zdrowe danie.
      Roznorodnosc jest najwazniejsza, bo obecnie z pochodzeniem zywnosci roznie bywa
      a jedzac/pijac ciagle to samo gromadzimy np. te same substancje toksyczne.

      Popijaj wiec zielona herbatke, jak taka lubisz. W najgorzym wypadku zacznie Cie
      mdlic po niej wink W ciazy organizm sam czesto dyktuje smaki.

      • iga.77 Re: zielona herbata 29.03.08, 13:09
        Zgadzam sie z mikams75, nie mozna sie dac zwariowacsmile W ciazy mozna
        pic i jesc prawie wszystko, pamietajac o umiarze i roznorodnosci.
        Ale o tym trzeba pamietac zawsze, nawet jak sie nie jest w ciazy. Ja
        nie mam zamiaru rezygnowac z czegokolwiek czy na sile przyzwyczajac
        sie do potraw, ktorych nigdy nie jadam. Mojej ciezarnej kolezance
        lekarz powiedzial, zeby nawet nie rezygnowala z junk-foodow, ktore
        zwykla byla podjadac (chipsy, burgery czy batoniki), bo dziecku male
        ilosci nie zaszkodza, a bardziej zaszkodzic moze sfrustrowana matka,
        ktora funduje sobie zywieniowy rezimsmile Tak jest tez w przypadku
        herbat czy nawet kawy (oczywiscie nie mozna przesadzac z iloscia!)Co
        do mleka, to fakt, dla doroslego czlowieka zdrowe nie jest, ale ja
        szczerze mowiac nigdy nie moglabym zrezygnowac z picia mleka, bo
        zawsze je uwielbialam i wszystkie produkty mleczne: sery, kefiry,
        jogurty. Jest ciezkostrawne, ale zawiera duzo wapnia i mysle, ze w
        poczatkowym stadium rozwoju dziecka bardziej mu sluzy niz szkodzi. W
        koncu chcemy zeby nasze maluchy mialy zdrowe zeby i kosci, co niewink
    • j_aga Re: zielona herbata 29.03.08, 14:53
      Ja potwierdze to co juz ktoras z dziewczyn napisała, z zieloną
      herbatą trzeba uważać ze względu na to, że uposledza ona
      przyswajanie żelaza. Jeśli masz dobre wyniki nie masz się co martwić.
      Co do mleka, pierwsze słysze,że nie można go pić w ciąży i nijak nie
      potrafie znaleść przyczyny dla której tak by miało być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka