dluzniewska_m Re: Grudzień 2008 10.05.08, 09:24 my dołączymy- termin na 14-15 grudnia)) Odpowiedz Link Zgłoś
gibea Re: Do relaxo1981 10.05.08, 19:44 Relaxo strasznie mi przykro, wierzę ze jest ci teraz bardzo ciężko, ale życzę ci szybkiego powrotu to równowagi i zdrowia oczywiście. Na pewno jeszcze będziesz się cieszyła II kreseczkami. Przytulam Ciebie mocno i trzymaj się dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
ojasia Re: Grudzień 2008 11.05.08, 20:03 Witam grudniowe mamuśki! Ja 6 grudzień Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tbeti Re: Grudzień 2008 12.05.08, 22:21 Ja rowniez witam wszystkie grudniowe mamuski! Ja mam termin na 23 grudnia. Jestem juz troche starsza przyszla mama - mam 40 lat i to jest moja pierwsza ciaza. Bardzo sie boje o to zeby wszystko bylo w porzadku. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kurcze77 Re: Grudzień 2008 14.05.08, 12:43 Witam wszystkie grudniowe mamy. Mam 31 lat i jestem w ciąży po raz drugi - pierwsza ciąża zakończła się poronieniem w 7tc. w listopadzie zeszłego roku (dziewczyny które poroniły - ból fizyczny ani trochę nie dorównuje psychicznemu). Obecnie kończę już 8 tc. z terminem na 28 grudnia i jak na razie jest ok (chociaż często w nocy budzę się , bo wydaje mi się, że mam skurcze macicy i wstaję, żeby sprawdzić czy nie pojawiło się jakieś plamienie...). O ciąży dowiedziałam się trochę późno bo dopiero dwa tygodnie temu po poważnej infekcji zatok i zapaleniu pęcherza. Jeszcze nie byłam na USG ale jutro robię wszystkie badania i w poniedziałek mój lekarz wraca z urlopu, więc być może już będzie coś widać i będzie można zmierzyć mojego dzidziusia... Niepokoi mnie tylko to, że na razie nie mam żadnych objawów poza tym, że oczywiście nadal nie mam okresu. W pierwszej ciąży też nic mi nie dokuczało poza bólem piersi i skurczami macicy, więc tłumaczę sobie, że ja poprostu tak mam. Ja będę się cieszyć jak lekarz potwierdzi ciążę na USG i dotrwam do 12 tygodnia bez plamień. A na razie cieszę się ze wszystkimi innymi ciężarówkami, a za dziewczyny, które poroniły trzymam kciuki - tak widocznie miało być... Odpowiedz Link Zgłoś
jadziunia5 Re: Grudzień 2008 19.05.08, 17:32 dziewczyny, ide dzisiaj na drugie usg. trzymajcie kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malam123 Re: Grudzień 2008 20.05.08, 19:37 I jak jadziuniu5 po badaniu? Jak twoje maleństwo? Ja wybieram się na badanie w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_815 Re: Grudzień 2008 21.05.08, 09:59 Witam Was, ide dzisiaj na drugie usg a boje sie strasznie, mam już za sobą pobyt w szpitalu zaczęłam krwawić-panika no i szpital 8 dni,biore duphaston prawie cały czas leże a ze wszytskiego wyręcza mnie mąż,nie mam już plamień no i dzis wypada kontrola po szpitalu, mam stracha pożadnego-trzymajcie kciuki napisze po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
agnesko-1 Re: Grudzień 2008 21.05.08, 17:20 Mam nadzieje Gosiu, ze wszystko ok. Ja tez biore duphaston, ale dobrze sie czuje i na szczescie nie musze lezec. W sobote ide na drugie usg i strasznie sie boje - sama nie wiem czego. Moze ktos trzymac kciuki za mnie???? Odpowiedz Link Zgłoś
jadziunia5 Re: Grudzień 2008 21.05.08, 17:39 ja ok, nasze maleństwo ma 33 mm, serduszko bije, rusza rączkami i nózkami, to niesamowite...normalnie minaturowy człowieczek...aha, straszna z niego wiercipięta..10 tydz. 3 dzień ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_815 Re: Grudzień 2008 21.05.08, 18:36 już po.... o dziwo usg nie miałam po zbadaniu mnie lekarz stwierdził że wszystko ok, duphaston dalej musze brać,powiedział,że usg zrobi mi na kolejnej wizycie to bedzie akurat koniec 12 tyg-termin porodu mam na 24 grudzień Odpowiedz Link Zgłoś
bara-nek Re: Grudzień 2008 22.05.08, 17:24 hej!! ja mam termin na 5 grudnia!! mam już dwójkę dzieci ( 10 i 11lat) ten dzidziuś jest moim pierwszym planowanym. jestem wniebowzięta i już nie mogę się doczekać!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Grudzień 2008 05.06.08, 09:08 Baranku, czttałam Twoją historię na Ciąża i poród. Cieszę się, że wszystko jest dobrze i witamy serdecznie wśród Grudniówek Odpowiedz Link Zgłoś
magdashero Re: Grudzień 2008 05.06.08, 20:38 Witam wszystkie grudnióweczki Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona. Mam 26 lat to moja pierwsza wyczekana, wystarana ciąża (zaszłam w tym samym cyklu, w którym miałam robione HSG Teraz jestem w 12tc4d jutro idziemy z mężem na USG genetyczne i test podwójny, już nie mogę się doczekać. Jestem ze Szczecina, więc przy okazaji pozdrawiam wszystkie Szczecinianki Odpowiedz Link Zgłoś
magdashero Re: Grudzień 2008 05.06.08, 21:52 acha zapomniałam napisać, że termin mam na 17.12.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
kropladeszczu8 Re: Grudzień 2008 11.06.08, 09:53 ja też czekam na grudzień 2008 a dokładnie 16 To będzie najpiękniejszy PREZENT Bożonarodzeniowy. Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
maniadziunia Re: Grudzień 2008-czy już znacie płeć? 11.06.08, 10:08 Witam Ja mam termin na 12 grudnia miałam usg w sobotę 13 tc. byłam badana przez powłoki brzuszne i pochwę pani doktor wykonywała badanie bardzo dokładnie, karczek, kość nosowa, serce, niespodziewanie zapytała czy chcę znać płeć (trochę się zdziwiłam że tak wcześnie)powiedziała że widzi chłopca Odpowiedz Link Zgłoś
maniadziunia Re: Grudzień 2008-czy już znacie płeć? 17.06.08, 10:27 Dziewczyny co u was słychać, coś mało aktywne jesteśmy w porównaniu z innymi miesiącami! jak samopoczucie u mnie 15 tydz. zaniknęły wymioty, ale trochę zaczęły puchnąć nogi, brzuszek się powiększa i ogólnie bardzo szczęśliwa jestem, 30 czerwca wyjeżdżam nad morze na 2 tyg. z moimi dwoma dziewczynami, planujecie gdzieś wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś
ciazowapani Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 11:59 hej ja mam termin na 8 grudnia i znam juz plec bedzie corka Odpowiedz Link Zgłoś
maniadziunia Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 14:40 Super, to gratuluję córy ja mam już dwie super dziewczyny, a teraz oczekujemy naszego rodzynka, no chyba że to się jeszcze zmieni Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamusie i namawiam do większej aktywności na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 14:55 Witajcie! U mnie 13 tc, mdłości jeszcze trochę mnie męczą, ale nie wymiotuję. Jutro mam USG, nie mogę się doczekać. Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej obawiam, czy wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 14:59 A na wakacje nestety nie jedziemy - w przyszłym miesiącu odbieramy nasze nowe mieszkanko i czeka nas dużo pracy związanej z wykańczaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
maniadziunia Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 15:02 tak to już jest jestem mamą i za każdym razem jak idę z dziećmi na badania to się martwię, teraz też jak jestem w ciąży - taka jest nasza rola ale głowa do góry wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
jadziunia5 Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 17:48 bo my jesteśmy na innym forum i stąd nasza mała aktywność - zapraszamy - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400, tj. gazeta-forum-prywatne-dziecko-rówieśnicy-rówieśnicy 2008g - grudzień, no i tu siedzą sobie grudniówki i marudzą Odpowiedz Link Zgłoś
magdashero Re: Grudzień 2008 hej mamadziunia 17.06.08, 20:16 Hej dziewczyny Ja też już bardzo dobrze się czuje, zaczęłam 15 tydzień i kurcze byłam na usg ale doktor nie powiedział co widzi (płeć), bo stwierdził, że nie jest do końca pewien i nie chce zapeszyć. W przyszłym tygodniu lecę na długie wakacje do teściowej...do Syrii i już nie mogę się doczekać tego pysznego jedzonka, boje się zę przyjadę 10 kilo grubsza hahahah Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: spojrzalam na wizytowke... 18.06.08, 13:37 i juz Ciebie lubie chodz do nas na forum grudniowe: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400 Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: spojrzalam na wizytowke... 18.06.08, 19:42 liwilla1 napisała: > i juz Ciebie lubie chodz do nas na forum grudniowe: > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400 to do mnie? dziekuje za zaproszenie ( jesli to do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: tak absit, do Ciebie :) 19.06.08, 09:50 forum jest otwarte i wiele fajnych dziewczyn tam juz "siedzi" Odpowiedz Link Zgłoś
agaioliwka Re: Grudzień 2008 21.06.08, 21:38 Witam .Ja również mogę dołączyć to szczęśliwych grudniówek.Termin na 23.12 mam nadzieje że zdążę przed świętami Odpowiedz Link Zgłoś
aga_nes Re: Grudzień 2008 26.06.08, 22:15 Witam ponownie..do grudnia jeszcze tyle czasu a mnie dopadły jakieś czarne myśli..ih.. ciąże prowadzę w irlandii i tu własnie w 6 tyg.ciązy wykryli u mnie niedoczyność tarczycy..dotaje leki i niby jest wszystko dobrze..jednak czasem myslę,czy nie za pózno zaczełam leczenie,czy nie zaszkodzi to mojej dzidzi..Znowu wpadł mi jakiś artykuł o chorobach umysłowych dzieci i o tarczycy i znowu chce mi sie wyć (( ..Za tydzien jade do polski i juz mam umówione wizyty i u gina i u endo..i boje się ,że moze irlandzcy lekarze coś zle zdiagnozowali(niestety słyna z tego) i bedzie juz za pózno na zmiane leczenia..Za tydz.zacznę 14 tc,czy USG wykryje jakieś nieprawidłowości ?Smutno mi strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesko-1 Re: Grudzień 2008 03.07.08, 17:37 Witam imienniczke! Mam nadzieje, ze wszystko w Polsce sie wyjasnilo i polscy lekarze uspokoili Cie troche. Ja tez mieszkam w Irl i niestety nic dobrego - jak dotad- o opiece medycznej powiedziec nie moge. Trzymaj sie i napisz czy wszystko ok. Ja jestem w 17tyg, ale ginekologa mam polskiego, wiec chyba jestem szczesciara pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mar_bo Re: Grudzień 2008 03.07.08, 10:44 Jeśli można to i ja się dołączę, ale szczerze to mam nadzieję, że dzidzia urodzi się w 2009r. Termin mam na 30.12. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac mar_bo 03.07.08, 19:09 Ja też mam termn na 30 grudnia. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
krasulas Re: Śląsk 15.07.08, 17:03 Witajcie Wprawdzie istniałam kiedyś na styczniu'09, ale... Wg kilku USG mam termin na ***31.12***, więc dołączam do Was! Dopiero teraz - bo nie wiedziałam jak sytuacja się wyklaruje. Jestem po USG genetycznym, biopsji kosmówki, teście Pappa, 2-dniowym płaczu i w efekcie pozytywnym wyniku. Rośnie we mnie potomek płci męskiej, więc moje kiecuchny, rajstopki, bodziki w kwiatuszki mogą... Mam już jedną pociechę - 4,5-letnią Zuzię. Pozdrawiam Was serdecznie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nelaku ruchy dziecka a termin porodu... 22.07.08, 09:21 witam wszystkie grudniowe mamy...wczoraj miałam usg (takie trochę przy okazji wsłuchiwania się w bicie serca malucha) z dzidzią i ze mną wszystko dobrze...maluch ma już 15 cm i jest takie śmieszne na monitorze...przybiera dziwne pozycje...wczoraj leżał sobie na pleckach z wyciągniętymi do góry nogami czy któraś z Was słyszała o pewnej prawidłowości co do terminu porodu, który się oblicza na podstawie pierwszych ruchów dziecka...mam termin na 30 grudnia (z usg na 24) ruchy poczułam pod koniec 17tc - 18 lipca...i słyszałam, iż z pewną dozą prawdopodobieństwa dziecko urodzi się po 20 dniach właśnie od 18 lipca...któraś z Was teżo tym słyszała lub zauważyła u sibie?? byłoby śmiesznie, bo 20 tyg. po pierwszych ruchach przypadłoby w urodziny mojego męża...puszył się z dumy jak paw, kiedy się dowiedział i chyba fajnie by było - taki prezent na urodzinki...pozdrawiam i będzie miło, jak napiszecie o swoich spostrzeżeniach i co kto tam wie na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: ruchy dziecka a termin porodu... 06.08.08, 10:44 Moim zdaniem nie ma żadnej zasady... Mój synek (pierwsze szczęście) ruszał się dopiero w 21 tygodniu (straaaasznie późno)... urodził się w 38 tygodniu i ważył 3,980kg!!! Teraz malutka ruszała się już w 16-17 tygodniu i mam nadzieje, że też urodzi sie w 38 tygodniu i że będzie mniejsza, bo termin mam na 24 grudnia - nie chcę spędzić świąt w szpitalu!!! )) Pozdrawiam, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
nelaku Re: ruchy dziecka a termin porodu... 06.08.08, 19:58 mi to by akurat pasowała taka zależność...masz rację, że takie dwa tygodnie wcześniej to jednak troszke gram mniej do wypchnięcia na świat moja data porodu to 30 grudnia, ale z usg połówkowego wyszło 21 grudnia...więc kto wie, może na święta będę już z synkiem... pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: ruchy dziecka a termin porodu... 07.08.08, 08:29 Terminem z tak późnego USG lepiej się nie sugerować. Mi lekarze zawsze podawali dużo wcześniejszy termn na USG, a Jula urodziła się tylko 3 dni wcześniej. Po prostu była duża. Odpowiedz Link Zgłoś
nelaku Re: ruchy dziecka a termin porodu... 07.08.08, 13:08 no to mnie zdołowałaś...jestem szczupłą osobą..jak na razie przytyłam 1-1,5 kilograma..reszta ciała chudnie, tylko brzuszek się powiększa...i tak nie mam pojęcia jak dam radę urodzić mojego synka, a jeśli jest on większy niż średnio w tym czasie...to załamka ale nie ma co się stresować na zapas, niech rośnie zdowy... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: ruchy dziecka a termin porodu... 07.08.08, 13:28 Spokjnie, jeszcze nic nie jest przesądzone. Dziecko rośnie "skkowo", czyli raz rośnie szybko, potem przez jakiś czas mniej. Mogłas trafić na zas, kedy akurat szybko rosło. Dwa tygodnie później mogłoby być już zgodnie z terminem OM. U mnie sutuacja jest gorsza. Mam genetyczne skłonności do dużych dzieci. Babcia ze strony mamy i mama rodziły kluski od 4 kg wzwyż i moja pierworodna też dzielnie tradycję podtrzymała. Dlatego wiem, że druga pociecha kruszynką nie będzie. Karolina i... Julka, nasz największy skarb!!! Grudniowa niespodzianka Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: ruchy dziecka a termin porodu... 14.08.08, 17:25 ) cieszę się, że nie tylko ja spodziewam się tak dużego malucha Bo te moje pierwsze przewspaniałe 4 kg wspominam koszmarnie... teraz przynajmniej powinno być krócej To pocieszające Pozdr. Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Grudzień 2008-Wklejone przez moderatora 28.09.08, 22:49 grudzien 2008 jest ktos???? elaola.2 19.08.08, 18:13 Odpowiedz HAJ MAMUSKI macie ochote pogawedzic o waszych problemach?ja tak ..piszcie prosze Re: grudzien 2008 jest ktos???? absit 19.08.08, 18:41 Odpowiedz większość grudniówek na forum Grudzień 2008 - forum zaprasza: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400 Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Grudzień 2008-Wklejone przez moderatora 06.10.08, 22:17 grudzień 2008 grudzi-en2008 06.10.08, 18:53 Odpowiedz Jestem w 31 tygodniu ciązy Bardzo sie z tego ciesze ale juz nie moge doczekac sie przyjscia na swiat mojego malenstwa Jesli ktos chce pogadac to chetnie zapraszam Caluje wszystkie szczesliwe przyszle i obecne mamusie Re: grudzień 2008 fabiankaa 06.10.08, 20:27 Odpowiedz Polecam forum grudzien 2008 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400 Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Grudzień 2008-Wklejone przez moderatora 08.10.08, 10:11 Grudzień 2008 goskam223wp.pl 07.10.08, 12:22 Odpowiedz Hej dziewczyny,czy jest ktoś z terminem na grudzień 2008,zwłaszcza jego drugą połowę?Dołączyłam niedawno i czuję się trochę osamotniona z moim terminem.Czekam na odzew.Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy. Re: Grudzień 2008 gin-aa 07.10.08, 15:29 Odpowiedz Nie martw się nie jesteś sama Też czekam na moją Kruszynkę do 18 grudnia ) jakbyś chciała pogadać to mój nr gg 6414196 Pozdrawiam Re: Grudzień 2008 martap_87 07.10.08, 16:31 Odpowiedz ja tez mam termin na grudzien dokladnie na 7go. Juz nie moge sie doczekac Pokoik juz prawie gotowy, ubranka poprane... boze chyba za szybko co;/ ale juz nie moglam sie powstrzymacAktualnie jestesmy na wyborze wozka. Re: Grudzień 2008 goskam223wp.pl 07.10.08, 19:38 Odpowiedz Ja też man poprane i przyszykowane ubranka,pokoiku nie szykuje bo mała będzie z nami,a aktualnie też wybieramy wózek i łóżeczko,bo to do grudnia bardzo szybko zleci ,a ja man na sama wigilię.Taki prezent gwiazdkowy dla starszego syna(oczywiście żartuję)tak wyszło,ale syn też bardzo się cieszy. Re: Grudzień 2008 goskam223wp.pl 07.10.08, 19:40 Odpowiedz wiesz co na gg,to ja niebardzo się znam,ale jak tylko się nauczę to napewno sie odezwę.Ja termin mam na wigilię,więc bardzo podobnie.Pozdrawiam. Re: Grudzień 2008 suso 07.10.08, 16:45 Odpowiedz zapraszam na nasze forum -grudzień 2008 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51400 Odpowiedz Link Zgłoś
asek5 Re: Grudzień 2008-Wklejone przez moderatora 20.10.08, 15:59 Witam przyszłe Mamusie Również dopisuję się do listy, mój termin to 22 grudzień Już się nie mogę doczekać, zwłaszcza że coraz gorzej się czuję ale dam rade dla mojego małego skarba. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008-Wklejone przez moderatora 02.11.08, 09:42 hej jest tam kto??ja mam termin 24grudnia wedlug usg a 3stycznia om,ale chcialabym urodzic w grudniumoja mama ma imieniny 24 no a poza tym to juz nie moge sie doczekacciekawe jakie jest wieksze prawdopodobienstwo urodzenia 24 czy 3? Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: Grudzień 2008 30.10.08, 18:41 ja mam termin na 9 grudnia i juz sie nie moge doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 Re: Grudzień 2008 05.11.08, 16:50 cześć Wam! ja też dopisuję się do listy, mam na 12 grudnia-dzień im. męża ha ha. I powiem, że na obecną chwilkę jestem przerażona (choć to moja 3 ciąża) i nie mogę się doczekać już dzidzi. Trzecia córa! Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 06.11.08, 12:43 no to gratulacjeu mnie druga corciai tez juz nie moge sie doczekac..pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
redtower jeszcze 42 dni do terminu 13.11.08, 10:53 i jak Wam czas upływa? Chodzicie jeszcze do pracy? Ja na razie tak... chociaż na całe szczęście mogę pracować w domu jeżeli potrzebuję Zgodnie z kalendarzem nasza niunia urodzi się 24 grudnia... niezły prezent Nie sądzę jednak żebyśmy doczekali tego terminu... mój ukochany synek urodził się 9 dni przed terminem, wiec przypuszczamy że nasza Niunia też będzie wcześniej na świecie Poza tym jest w 98 centylu... i tak jak synek będzie ważyła ok. 4 kg - lekarz twierdzi, że raczej powyżej niż poniżej... ehhh... A jak to jest u Was? Dajecie jeszcze radę działąć na w miarę normalnych obrotach? Pozdrawiam, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
ktosinska Re: jeszcze 42 dni do terminu 13.11.08, 11:08 Czesc Towerku, cale szczescie jakos jeszcze sie kulam, choc do mojego terminu juz stosunkowo niewiele czasu (moje dziecię będzie Mikołajkowe - przynajmniej taki jest oficjalny termin). Niestety, mimo ze chcialabym zeby dziecina wykluła się wcześniej niż termin, jakoś nic sie na to nie zapowiada. Najwiekszą moją dolegliwością aktualnie jest potworna zgaga i niewygody w spaniu. Chodzę więc coraz bardziej nieprzytomna, ale na szczeście to jeszcze tylko trochę ponad 3 tygodnie... A potem to już ciągłe niewyspanie, więc w zasadzie bez zmian... Pozdrawiam wszystkie grudniowe Mamuśki! E. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: jeszcze 42 dni do terminu 13.11.08, 13:19 hej hej,ja tez jeszcze pracuje,termin mam tak jak Ty)i tez szczerze wierze,ze urodze z dwa tyg.predzej)bo tak urodzilam pierwsza coruniea poza tym chcialabym byc na swieta w domciu,brzuch mi juz tak twardnieje no iye nocne skurczea tak wszytko superlenka co raz mniej kopie,tylko wierci sie okropnie,ostatnio nie moglam spac i o 5 rano upieklam ciasto)wy tez nie mozecie spac caly czas??jakas taka sila we mnie wstapila,ze ciagle bym sprzatala albo cos robila,nie moge usiedziec w miejscu..a co tam u was jeszcze?pozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: jeszcze 42 dni do terminu 14.11.08, 09:44 cześć dziewczyny! to ja też się przywitam. termin mam na 8 grudnia. trzy tygodnie temu miał być jeszcze listopad, bo mała spora urosła, a ja raczej drobna jestem i jej się ciasno zaczęło robić. cóż, byłam w środę na usg, trochę wyhamowała i zapowiada się raczej początek grudnia. z jednej strony się cieszę, bo dla niej to lepiej, ale ja mam już czasem dość. dlatego podziwiam, że jeszcze pracujecie. ja od 28-ego tygodnia jestem na zwolnieniu - szyjka mi się skracała, poza tym męczyły mnie potworne bóle żeber. w sumie to dobrze, bo nie wiem, jakbym skompletowała wyprawkę. teraz z żebrami nie jest lepiej, a za to doszedł jeszcze krzyż i cała miednica z biodrami, bo mała już bardzo nisko główkę wstawia... sypiam dobrze, no chyba, że akurat biodra mi dokuczają, bo nie wiadomo jak się ułożyć. a jak się nie wyśpię, to hormony uszami mi wychodzą może to głupie, ale dopiero wczoraj pierwszy raz zrobiłam sobie kąpiel - rany, jaka ulga... polecam. na chwilę zapomniałam, że mam brzuch. a małej jak się podobało! aż z przejęcia czkawki dostała. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: jeszcze 42 dni do terminu 14.11.08, 15:02 hejaja to juz naprawde nie moge sie doczekac...ciagle mi sie sni porod,albo dzidziulacodziennie jak tylko mam skurcze to mysle,ze to juz...i przechodzi,a przeciez jeszcze miesiac mi zostalpoki co czuje sie swietnie i przygotowuje reszte rzeczy na przyjscie Lenki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: jeszcze 42 dni do terminu 16.11.08, 19:52 ) A ja ma mproblem ze spakowaiem torby... pamietam że przy pierwszym moim szczęściu w szpitalu strasznie narzekali jak sięmiało większa torbę z rzeczami... i teraz staram się spakować w jak najmniejszą... tyle, że nie bardzo mi to wychodzi ))) Przejmujecie się wielkością tej nieszczęsnej torby? Bo sama już nie wiem... mój mąż twierdzi, że powinniśmy wziąć po prostu większą... ehhh... może ja jestem jakaś skrzywiona pod tym względem??) Pozdr. Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: jeszcze 42 dni do terminu 16.11.08, 20:15 o ja tez mam z tym problem...bo w szpitalu juz nie bylam 13latsama nie wiem co wziasc i w jaka torbe sie spakowacale mysle,ze wezme najpotrzebniejsze rzeczy ,a reszte mezus przywieziepozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: jeszcze 42 dni do terminu 17.11.08, 12:51 A ja się zastanawiam, żeby jednak wziąć większą.. to przecież nam ma być wygodnie... i co z tego, że położna może patrzeć spod oka... Po co mąż ma jezdzić i non stop coś dowozić? pozdrawiam, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: jeszcze 42 dni do terminu 17.11.08, 16:53 masz w sumie racje,ale ja to bym musiala wziasc wtedy plecak ze stelarzem,hihihi,bo u nas w szpitalu to trzeba miec swoj kubek i sztuczce i takie tam,i jeszcze dzidzi rzeczy,no i najlepiej jakies kosmetyki swoje i laktator i takim sposobem pol domu bym musiala wziascwez wieksza torbe i olac poloznea jak tam samopoczucie?ja w sb bylam u ginka i dowiedzialam sie ,ze duze dzidzia bedzie,ale mnie przestraszylto wesolo przy porodzie bedziepozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: jeszcze 42 dni do terminu 17.11.08, 19:07 ja też miałam problem z torbą. spakowałam swoje rzeczy osobiste i ubranka dla małej elegancko w zgrabną walizeczkę i byłam bardzo zadowolona z siebie. a potem doszło kilka pieluszek tetrowych, ręczniczek dla małej, gigantyczne podpaski dla mnie i jeszcze kilka "drobiazgów" w tym stylu i wyszła druga torba identycznej wielkości. jakbym na wakacje jechała nie zamierzam się przejmować ewentualnymi komentarzami. spakowałam wszystko, co sam szpital uważa za niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 9 grudnia termin już coraz bliżej :D:D 19.11.08, 12:29 ja też już jestem spakowana i nie przejmuję sie wielkością torby tylko tym czy aby na pewno wszystko spakowałam dziewczyny mam pytanie. od kilku dni mi twardnieje brzuch, dosyć często ale nieregularnie i momentami mnie kłuje podbrzusze. czy to już sie coś zaczyna? tak bym chciała żeby to było już niedługo z mężem nie możemy sie doczekać już na naszego Chłopczyka Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: 9 grudnia termin już coraz bliżej :D:D 19.11.08, 12:43 hej mi tez brzusio twardnieje i czuje skurczea zostal mi jeszcze miesiac,mozesz byc juz blisko,ale tez nie koniecznie,napewno poczujesz jak juz przyjdzie ten momentskurcze sa czeste i bola z kazda chwila co raz mocniejpozdrawiam i udanego rozwiazaniaoraz zdrowego synusia Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: 9 grudnia termin już coraz bliżej :D:D 20.11.08, 17:49 brzuszki mogą ćwiczyć skurcze na miesiąc przed terminem... mnie też wieczorami wszystko pobolewa Moja Niunia będzie spora (ok.4 kg) wiec przyjełam, że te pobolewania teraz to nic... i nie zwracam na nie uwagi potem będzie dużo gorzej... Na całe szczęście nie boję się tego porodu tak jak pierwszego... jakoś dużo spokojniej podchodzę Nadal pracuję... chociaż teraz już sporo w domu. Mam zamiar wziąć urlop od 1-go grudnia(38 tydzień kończy się 2-go grudnia) i jużna spokojnie siedzieć w domu Ehhh.... nie mogę się doczekać tej naszej małej brunetki z czarnymi oczkami )) Pozdrowionka, TOwerek aha... ostatecznie torbę zapakowałam dużą na kółkach... wszystko się zmieściło nawet rzeczy męża do porodu damy radę w nią spakować )) to wyjątkowy dzień i nie ma co się przejmować tym że za dużo się wzięło ) A jeszcze jedno pytanie... po co Wam laktator w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: 9 grudnia termin już coraz bliżej :D:D 20.11.08, 19:57 Z tym laktatorem to sama nie wiem?kolezanka mi mowila ze miala taki nawal pokarmowy w szpitalu,ze sie jej bardzo przydal i lepiej miec swoj,u widze ,ze u Ciebie to juz tuz,tuz..powodzenia zyczeu mnie tez druga ciaza i ponoc tez duuuuuze dzieckotroszke sie boje tego drugiego porodu,bo pierwsza corcia 3kilo i zero problemow przy porodzie ,a teraz 4 kilosy,o matkomam stracha!!!pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis termin na 10 grudzien 2008 21.11.08, 22:44 hejka jestem tu nowa mam termin na 10 grudnia.laktatory w szpitalu przydaja sie wtedy kiedy masz nawal pokarmu unikniesz min zabrudzenia bielizny niektore szpitale poprostu wypozyczaja w niektorych musisz miec swoj Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 22.11.08, 15:10 witamnowa kolezanke,jak samopoczucie?ja juz czuje ,ze co raz blizej,dzis w nocy caly czas mialam taki bol brzucha jak miesiaczkowy,normalnie juz myslalm ,ze sie zaczyna ale nad ranem przeszlo,i caly dzien cisza,co prawda jeszcze miesiaczek zostal,ale pierwsza corke urodzilam 2tyg.predzej i tak czuje ze teraz moze byc tak samoa jak tam u was?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: termin na 9 grudzien 2008 22.11.08, 16:53 ja mam do terminu 17dni. tez mnie brzuch pobolewa, twardnieje co jakis czas. tak bym chciala zeby to juz sie cos zaczynalo. juz ludzie zaczynaja mnie pytac czy czasem nie urodzilam a tu jeszcze tyyyyyle czasu ;P pozdrawiam wszystkie grudniowe mamusie ps. tak sie zastanawiam dlaczego juz nie bede miala zadnej wizyty u swojego gina? kazal mi tylko jezdzic co 3-4 dni na ktg do szpitala. to normalne? z tego wszystkiego sie go nie zapytalam tak mnie zaskoczyl. i juz od razu wyznaczyl termin wywolania jesli nie urodze w terminie. 16 grudnia mam sie stawic w szpitalu. ale to dobrze bo moj gin akurat 17 ma dyzur i powiedzial, ze razem bedziemy dzialac uspokoilo mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 9 grudzien 2008 22.11.08, 17:07 wiesz jak z ciaza wszytko ok to przewaznie lekarz juz nie umawia przed sama data porodu tylko juz na samo po terminie,bynajmniej moj tak robi no to juz naprawde masz z gorki zycze udanego porodu,trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: termin na 9 grudzien 2008 22.11.08, 17:35 pewnie masz racje z tym lekarzem faktycznie teraz to juz z gorki ale tak straaaaasznie mi sie dni dluza. ehhh cos marudna sie robie dzieki wielkie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis Re: termin na 10 grudzien 2008 23.11.08, 21:10 hejka u mnie z samopoczuciem tak sobie dzis odstawilam feneterol od 3 tyg go zazywalam,tez mam takie uczucie jak bym miala dostac okres czasem wezme nospe ale na dlygo nie pomaga,a na kiedy masz termin Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: termin na 10 grudzien 2008 23.11.08, 21:17 a do kogo pytanie bylo? bo jesli do mnie to ja mam termin na 9 grudnia cooooooraz blizej Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis Re: termin na 10 grudzien 2008 23.11.08, 22:25 witam ja mam co prawda na 10 jak tam twoje samopoczucie,jestes z warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: termin na 9 grudzien 2008 24.11.08, 12:36 witam. nie, nie jestem z Warszawy. samopoczucie calkiem w porzadku, tylko coraz mnie sypiam w nocy ale jak narazie nie wychodzi mi to na zle dzisiaj ide popoludniu na ktg wiec zobaczymy czy Maly juz sie szykuje do wyjscia powoli. ciagle slysze, ze chlopcy rodza sie po terminie. ale chyba nie ma na to jakiejs reguly, jak myslicie dziewczyny? wczoraj zaczelam 38tc wiec juz niedlugo a 16 grudnia mam sie stawic do szpitala jesli do tego czasu nie urodze. ale jestem dobrej mysli Malenstwo wychodz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bablara Re: termin na 10 grudzien 2008 24.11.08, 13:21 Dziewczyny, a ja mam pytanie, poniewaz widze ze wszystkie macie termin porodu na grudzien. Czy wszystkie chodzicie teraz na ktg w koncowce ciazy? Mi do wyznaczonego terminu zostalo niecale dwa tygodni, bo mam termin na 6 grudnia . Nie mam juz wizyty u gina, dopiero jesli minie termin, dalej sobie chodze do pracy. Ale zastanawiam sie czy nie powinnam zrobic ktg zeby sprawdzic czy wszystko jest oki? Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 24.11.08, 15:59 ja jestem w 35tc i nie bylam ani razu jeszcze na ktg,lekarz powiedzial mi ze mam liczyc ruchy malutkiej,poki co rusza sie i kopie po zebrachwizyte u ginka mam 6 grudnia,ale mysle ze jak cie cos nie pokoi to pewnie idz jak najbardziejsprawdzisz przynajmniej czy wszytko ok Odpowiedz Link Zgłoś
ania10805 Re: termin na 9 grudzien 2008 24.11.08, 20:01 witam. ja tez nie mam juz wizyty u ginekologa ale zalecil mi chodzic na ktg co 3-4 dni. i co z tego, ze zalecil? nic, bo w szpitalu ruch jak nie wiem ciezarne rodza i wszystkie aparaty zajete. czekalam dwie godziny az w koncu pojechalam do domu bo polozna powiedziala, ze to bezsensu zebym siedziala. ciekawe swoja droga czy do porodu zrobie chociaz jedno ktg ... Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: termin na 10 grudzien 2008 25.11.08, 11:31 ja się dziwię bo pomimo tego, że przy moim pierwszym Skarbie miałam dużo pokarmu, to nie potrzebowałam w szpitalu laktatora Ale oczywiście rozumiem taką potrzebę kiedy dzidzia nie bardzo chce jeść Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 25.11.08, 22:29 hej ja w sumie tez przy pierwszej corci,ale przyjacolka mnie nastraszyla,ze miala takie problemy,ze wole wziasc,bo juz zapomnialam jak to troszke jest..13 lat roznicy Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 26.11.08, 11:31 Jak tam dziewczyny samopoczucie u was?ja to sie taka placzliwa zrobilam,ze codziennie choc troche musze sobie poplakac juz nie dlugo godzina zero sie zbliza i pewnie dlatego tak reaguje..a jak tam u was?? Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: termin na 10 grudzien 2008 29.11.08, 20:09 )) u mnie całkiem dobrze... co prawda nocami nieco mnie zaczynaja męczyć bóle podobne do menstuacyjnych, ale poza tym jest super Nadal pracuję... mam sporo rzeczy jeszcze na głowie w dodatku mam jeszcze do przeprowadzenia za dwa dni urodziny mojego starszego Skarba Pozdrowionka, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
olga_swiech Re: termin na 10 grudzien 2008 30.11.08, 01:24 Witam wszystkie rodzace w grudniu. Ja mam termin na 9 grudnia i mam juz trochę dosyć czekania. Cały czas chodzę do ginekologa co tydzień i w ten piatek będę miała ostatnią wizytę. Potem już ktg co 2 dni jak nie urodze do terminu. Jak narazie siedzę w domu bo chwila w państwowej przychodni ( chcialam tylko zmierzyć ciśnienie)i ktoś mi sprzedał wirusa grypy. Tak wiec do bólów brzucha, okropnej zgagi, bólu pleców i ciągłych wizyt w toalecie doszla mi goraczka i okropne bóle kostno stawowe. Na szczęście majeczka jest już w pełni wyksztalcona więc grypa krzywdy jej nie zrobi a tylko przeciwciała zdobedzie. Mam tylko nadzieje, że nie zaczne rodzic zanim sie nie wylecze bo jakos tak sobie nie wyobrażam swojej aktywnosci w czasie porodu, gdyby jeszcze coś zaczęło mnie bolec. mimo wszystko torba jest już spakowana i czeka w przedpokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 30.11.08, 10:23 o to u ciebie juz moze sie zaczac lada dzien to zycze powrotu do zdrowia i expresowego porodziku oraz zdrowej dzidzulki majeczki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olga_swiech Re: termin na 10 grudzien 2008 30.11.08, 17:43 Dzięki wielkie!! Na szczęście moja grypoa nie rozwija się dalej i mogę powiedzieć, ze w porównaniu do wczoraj czuje się jak mlody bóg Może nawet starczy mi sił na to by wspólnie z mężem zaczęcić małą do wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 30.11.08, 17:54 kochaniutka to udanej przytulanki i oby bylo owocnie ja tez dzis mam duuuuze plany na wieczor pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: termin na 10 grudzien 2008 02.12.08, 13:59 Witam wszystkie grudnióweczki Coś ostatnio cisza tutaj więc postanowiłam wznowić wymianę. U mnie termin na 17-12 więc powoli powoli się zbliża i ja w coraz większym napięciu oczekuję. A jak tam u Was sprawy się mają? Jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 02.12.08, 14:10 Witaj u mnie dzis koszmarna zgaga a tez jestem juz przy koncowce cala ciaze,zero zgagi a tu prosze sama koncowka i sie odzywa mysle codziennie juz o porodzie ?jak to bedzie ?i o moje dzidzuli jak bedzie wygladac juz sie doczekac nie moge jeszcze pracuje,i tak mysle kiedy mnie zlapie czy w pracy?czy w domku? pozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: termin na 10 grudzien 2008 02.12.08, 14:40 To nic tylko Cię podziwiać że jeszcze dajesz radę pracować! Ja na szczęście czegoś pt zgaga nie doświadczyłam ale ostatnie pobolewania brzucha, pleców i mnóstwo obaw też potrafi człowieka wykończyć. A do tego wczoraj wraz z mężem wybraliśmy się na porodówkę i tak mnie to jakoś zdołowało... Dziś w nocy oczywiście rodziłam ale na razie tylko w śnie. Trzymajcie się dzielnie wszystkie przyszłe mamusie!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 14:37 hejka hmm porod wielkimi krokami sie zbliza mnie od kilku dni tak dziwnie wszystko pobolewa brzuch kregoslup,kazdy bol to nadzieja ze to juz sie zacznie.ale nie boje sie porodu a na zgage proponuje kefir,albo migdaly.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 17:48 ) Ja na całe szczęście pracuję już w domku... Męczy mnie to siedzenie przed komputerem i wiszenie na telefonie... ale zawsze to lepiej niż jeżdżenie do pracy i stanie w korkach Mała straszie mi jedną pietą skórę nad pępkiem napina... będę miała na bank siniaka od środka!! Jutro idziemy na USG zobaczyć jaka jest duża już ) Pozdrwionka, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 18:41 Witam grudniowe mamuśki!!! A propos zgagi długo przed porodem miałyście? Bo mi wczoraj wieczorem się pojawiła a dziś nawet mocniej bolą plecy. Jak miałam ktg skurcze nawet do 10 nie podskoczyły, a to już 39tydz, więc pora, jestem zmęczona i chce mi się spać. a Wy jak pełne energii czy wręcz odwrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 20:01 hmm coraz ciezej jest,w nocy spac nie moge chodze nie wyspana i wszystko mnie drazni macie jakis sposob na sen Odpowiedz Link Zgłoś
tusia20061 Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 20:06 Termin miałam na 1 grudnia został przesunięty na 12 grudnia . I czekam . Też was tak brzuszki bolą? A na sen pomaga spacer wieczorem albo meliska Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 22:19 heja tusia mnie tez juz co raz czesciej brzucho boliza kazdym razem mysle,ze sie juz zaczyna a tu spokoj mam dni ,ze pelna moc a czasem caly dzien chodze jak truposzek odliczam juz dni w sobote ostatnia wizyta u ginekologa,bede wiedziec ile mala wazy przzed porodem Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 22:22 hej kam no u mnie tragedia ze spaniem nie spie w nocy po 3,4 godziny...sama chetnie posluchalabym jakies rady,bo mi nic nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
kam4sis Re: termin na 10 grudzien 2008 03.12.08, 22:52 ja od kilku dni to tragedia bywa ze w nocy wogole nie spie,i jak tu miec sile na porod jak sie prawie nie spi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: termin na 10 grudzien 2008 04.12.08, 08:43 A ja póki co dobrze śpię, o dziwo! Przerwy tylko na wycieczki do toalety sobie robię ale wracam, głowa do poduszki i odpływam. Dziś zaczęłam 39 tydzień ale być może rozwiązanie tak szybko nie nastąpi...? A ja już bym tak chciała mieć to za sobą i tulić naszą małą Kruszynkę Wszystkim oczekującym Mamusiom życzę jak najmniej dolegliwości oraz szybkiego i szczęśliwego rozwiązania! Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: sny itp... 04.12.08, 14:51 A ja śpię dobrze w miarę dobrze... budzę się oczywiście jak brzuch bardziej boli ale to nic takiego Któraś z Nas pisałą o tym, ze śni jej się poród... dzieciątko.. itp... A wiecie co mi się śni...??? Mi się śni seks z moim mężem!!! ))) Dziwne to nieco, bo nie zrezygnowaliśmy z seksu w żadnym okresie ciąży... a ja budzę się w nocy z przepowiadającymi skurczami brzucha i mam ochotę na seks, tak jakby to było antidotum ))) Pozdrowionka Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: sny itp... 04.12.08, 15:22 o kochana to ja tez mam taki senne marzenia ostatnio wlasnie jak mialam taki piekny sen,to rano atak na meza hihihi,co prawda seksik jak najbardziej,ale zdecydowanie rzadsza ilosc moj maz w sumie, nie wiem czemu unika teraz zblizen,czestszych no i to dla jest mnie tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
tusia20061 Re: sny itp... 04.12.08, 22:29 też mam takie marzenia senne. I też już nie mogę się doczekać aż przytulę moją mała kruszynke. Co skurcz to już mam nadzieję że to już a ze snem mam tylko taki problem że jak sie w nocy obudzę to z godzine dwie nie mogę pozniej zasnąć . Za to w dzień bym spała cały czas Pocieszające jest to że kiedyś urodzimy na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: sny itp... 06.12.08, 17:49 Tusiulamasz racje to jest pocieszajace,ze juz nie dlugo..ale najgorsze jest to,ze ten czas tak sie dluzy strasznie bardzo chcialabym juz byc po..wszystko mnie denerwuje,jestem taka nerwowa,ze sama siebie nie poznaje,a najgorzej jest jak siedze w domciu,w pracy to jeszcze jakos daje rade,tylko wszyscy wypychaja mnie na wolne a jak tak jeszcze tydzien chcialabym popracowac,bo jakos mam sie czym zajac ,a w domu,to o niczym innym nie mysle jak o tym KIEDY juz urodze..jak tam u was?? Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: sny itp... 07.12.08, 19:39 A ja już tracę zainteresowanie pracą... szczególnie po tym weekendzie Mam jeszcze sporo rzeczy... dodatkowo wiem, że będę miała od razu sporo pracy po urodzeniu Niuni... ehhh... pewnie to mnie nieco dołuje... Co do czekania... i dłużenia się czasu... ja jakoś mam wrażenie, że aż tak bardzo nie czekam... wiem że to lada dzień... ale wolę nadal chyba wmawiać sobie że jeszcze sporo czasu zostało Ciekawa jestem ile będzie ważyła moja Dziewczynka... 4-go grudnia ważyła 3.900 kg... może dlatego tak mi się nie śpieszy do dnia narodzin...) Pozdrowionka, Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: sny itp... 07.12.08, 21:55 REDTOWER to gratulacje,ale bedziesz miala duuuuza dziewuszke ja to myslalam,ze moja bedzie duza tak 3,5 powinna wazyc,ale Twoja to juz w ogole super w sumie fajne podejcie masz co do tego czekanie,bo przynajmniej Ci sie niedluzy...a nie to co ja dluzy mi sie niemilosiernie,ciagle o tym mysle i jak ta moja morelka bedzie wygladac pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 Re: Grudzień 2008 06.12.08, 21:50 cześć! widzę, że nie tylko ja jestem nerwowa i warczę na wszystko, o tyle pocieszające. a c o z wami ja obecnie zaczęłam przybierać na wadze, coś się dzieje, ale na razie fałszywe alarmy. Jestem już zmęczona byciem w ciąży czuję się jak wielorybek, choć nie przytyłam- ale szykuje się kolejne 4 kilo szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 07.12.08, 10:41 no u mnie to juz waga stanela zreszta od 2tyg.brak apetytu,dzidzula wazy juz 3300 gloweczka niziutko, 2cm rozwarcia,takze lekarz mnie pocieszyl ze lada moment moge urodzic ufff nareszcie,no to zabieram sie za meza hihihi pozdrawiam wszystkie oczekujace Odpowiedz Link Zgłoś
olga_swiech Re: Grudzień 2008 12.12.08, 02:14 a ja jeszcze nic. 3 dni po terminie, szyjka zamknięta tylko czop śluzowy mi wypadł. Oddałabym wszystko, żeby już urodzić i nie mieć wywoływanego porodu. Moja lekarz mówi, że jak nic się nie będzie działo to mi wywołają dopiero po świętach a ja takie śliczne ubranko dla małej naświęta naszykowałam ze świętym mikołajem Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 08:58 Olga głowa do góry! Do Wigilii jeszcze 12 dni więc może do tego czasu rozwiązanie nadejdzie... Życzę z całego serca! U mnie do terminu pozostało 5 dni i też się niecierpliwię i też bym chciała a już widzę co się będzie działo jak 17-12 minie i nic się nie zacznie dziać. Najbardziej obawiam się że wszystko przesunie się właśnie na święta. Pozdrawiam serdecznie wszystkie grudnióweczki Piszcie dziewczyny, może tak nam ten czas szybciej i milej zleci... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 09:45 witajcie grudnioweczki u mnie juz prawie tydzien minal od wizyty u lekarza i na dniach miala rodzic i nic..kulam sie tak z rozwarciem,w nocy to juz nie spie prawie nic, tylko leze i mysle...latam po sklepach,dostalam jakiegos motorka tez tak wlasnie sie martwie czy wlasnie w swieta nie urodze i nie spedze calych swiat w szpitalu mysl,ze zostawie starsza core i meza w domu, a sama bede w szpitalu troche mnie przeraza to juz chyba wolalabym przechodzic i urodzic w styczniu..najgorzej jak sie czegos chce a nie masz wplywu na to Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 10:12 Monika, a termin na kiedy masz? No i niestety wpływu na to nie mamy Dzidzia sama zdecyduje kiedy chce na świat... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 10:21 Gosiu 24 grudnia!!!hehe,ale po ostatniej wizycie u gina myslalam,ze uda sie szybciej,tak mi powiedzial,a tu tydzien prawie minal i nic sie nie dzieje??ale zostalo jeszcze 12 dni i jestem pozytywnie nastawionapierwsza core urodzilam wlasnie w 38tc,takze teraz tez mi sie marzy ,ze moze sie uda,mysl,ze mam rodzic 4kilowe dziecie,bo mniej wiecej ma tak wazyc nienapawa mnie radoscia a nie chce cesarki,jakos sie boje.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 10:42 To Ci się trafił termin! Ale może damy radę i na święta będziemy już w domciu z naszymi Maleństwami. To by mógł być najpiękniejszy prezent dla nas i naszych rodzinek, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 10:48 no super moja mama mi imieniy 24 i tak mnie prosi,zebym urodzila w tym dniu prawdziwe gwiazdkowe prezenty i oby zdrowe byly tego zycze najbardziej Tobie i sobie i wszystkim grudnioweczkom Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 10:53 Gosiu a jak to jest z tym czopem sluzowym?bo ja w pierwszej ciazy w ogole nie pamietam,zeby cos takiego mi odchodzilo?wody odeszly mi przed samymi bolami partymi,ale to bylo 13 lat temu i w sumie to moglam zapomniec czy mialam cos takiego?a teraz w tej ciazy nic poki co takiego nie mam?czy jest mozliwe,ze przed saqmym porodem to odchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 11:10 Z tego co ja wiem to z nim może być różnie. Może zacząć odchodzić już jakiś czas przed i np na raty a może krótko przed samym porodem. Czytałam też o przypadkach, w których kobitki ten fakt po prostu przeoczyły. Ja własnych doświadczeń w tej kwestii nie miałam bo jest to moja pierwsza ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 11:29 dzieki za podpowiedz bo sama sie czuje jakbym pierwszy raz rodzila,duzo juz zapomnialam...moze u mnie przed samym porodem odejdzie... to ja zmykam,jade na ostatnie zakupki,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olga_swiech Re: Grudzień 2008 12.12.08, 13:34 Cześć dziewczyny!! Kolejna noc "przespana" i nic tylko bóle jak na miesiączkę i wstawanie co godzina do łazienki Zazdroszcze Ci z tymi zakupami ja siedzę w domku i czekam na męża (wyjechał na dwa dni). Trochę się boje sama na zakupy lecieć ale może to dobry pomysł?!?! Już mam trochę dosyć siedzenia sama w domku ( no może nie sama). Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 13:46 Ty to może sobie te samotne zakupy na razie odpuść, lepiej poczekaj na męża skoro już jesteś po terminie. Z nim będzie bezpieczniej, chociaż czy zakupy z mężczyznami są przyjemne?! Mam na myśli mojego mężą bo zazwyczaj po wspólnych zakupach albo wracamy bez niczego albo pokłóceni. Ja wolę z kumpelą albo po prostu sama. A póki co zostały mi wycieczki do spożywczaka i warzywniaka A Tobie na rozluźnienie i zapełnienie czasu może polecę wątek "poród na wesoło" na forum ciąża i poród? Można się pośmiać i odstresować na maxa. Gorąco polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 14:42 rozumiem was swietnie,ja tez sama w domu do niedzieli ,przez to ciezko mi wysiedziec ,dlatego latam jak motorek ,ale jak jestes po terminie to lepiej moze odpusc..o musze przeczytac ten watek porod na wesolo ,bo nie czytalam.pozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 12.12.08, 15:51 I co zajrzałaś tam? Jest boski! Ja ostatnio wieczorkiem/nocą tak się śmiałam że mąż się przebudził i mówi do mnie że mam przestać bo zaraz urodzę! A on chyba też ma stracha, choć się nie przyznaje do tego. I już go widzę jak się coś zacznie... A Wasi mężulkowie jak? Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 16:37 Dobre nie ma co moj maz to tak jak u Ciebie, tez sie nie przyznaje ,ze ma stracha,ale z jego wypowiedzi i zachowania to widze,ze lekko mu sie nogi trzesa szczerze mowiac bardziej niz mi Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: Grudzień 2008 13.12.08, 16:24 )) Ja też mam na 24 grudnia )... i też mam nadzieję na szybciej... Jeżeli tak dalej pójdzie to moja Malutka będzie ważyła na bank powyżej 4 kg ((( Myślałam, że Ty monika895 już w szpitalu jesteś... )) Pozdr. Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 13.12.08, 16:43 hej Towerek oj tez bym chciala juz byc w szpitalu,ale jakos nic sie nie szykuje Moja malutka tez ma wazyc 4kilo jak przechodze termin hehehe dlatego chcialabym urodzic szybciej,a jak sie nasluchalam,ze te duuuze dzidziule nie chca tak szybko wyjsc to wszystkiego mi sie odechciewa... pozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 12.12.08, 17:02 ..a jak czytalam porod na wesolo to doda,ze pewnie moj maz tez by sie tak zachowal myslalby i myslal i nic z tego by nie wyniklo musialabym wziasc sprawe w swoje rece to wtedy cos by sie ruszylo Odpowiedz Link Zgłoś
olga_swiech Re: Grudzień 2008 13.12.08, 04:44 cześć!! Na zakupach nie byłam ale upiekłam ciasto i zjadłam prawie pół zanim jeszcze zdążyło dobrze wystygnąć. Teraz też jem mały kawałeczek pomiędzy skurczami i popijam herbatką ziołową. Znów mam skurcze tak bolesne, że aż musze wstać i pochodzić bo nie daje rady usiedzieć w miejscu. Już raz takie miałam przez 11 godzin z czego 4 ostatnie godziny naprawdę bardzo bolały a potem samo zanikło. Byłam nawet w szpitalu ale powiedzieli mi, że są jeszcze za słabe i odesłali do domku z zastrzykiem przeciwkurczowym (dawka podwójna). Po nim to się dopiero zaczęło ale tylko na 4 godziny i koniec. Teraz też tak mam. Na szczęście są w miarę krótkie tak na 30 sekund i koniec. Pewnie znów mi przejdzie za parę godzin, szkoda tylko, żę spać nie mogę bo kto by się wyspał jak ma takie skurcze co 6-7 minut. Ale przynajmniej jest postęp. Myślałam, że odszedł mi czop we wtorek a tu niespodzinka to nie była cały czop, dopiero teraz mi odszedł gigant. Jak się okaże, że to nie cały to będę pod wrażeniem. Tym razem był zabarwiony krwią więc szyjka mi się skruciła już na stówkę. Może się jeszcze okazać, że strój świętego Mikołaja dla Majeczki się przydaNo nic, zajmę się chyba czytaniem "porodu na wasoło" A tak apropo to mój mąż wrócił dziś z bukietem pięknych kwiatków dla mnie, już nie pamiętam kiedy dostałam ostatni raz kwiatki od niego. ciąża mo jednak swój urok Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: Grudzień 2008 13.12.08, 08:54 I jak tam poranna lektura? Pośmiałaś się troszkę? I jak tam skurczyki? To może po weekendzie jedna grudnióweczka się rozpakuje? Życzę z całego serca! No i czekamy na wieści z frontu porodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 13.12.08, 14:09 Olga jakbym widziala siebie tez ostatnio pieklam ciasto tak jakos jak Ty kolo 5 rano,a maz zadowolony bo rano sie obudzil i w calym domu pieknie pachnial co do skurczow to mi sie tez przedluzaja,dzis w nocy caly czas bolal mnie brzucho i prezyl sie kosmicznie,czekalam do rana i tak myslalam,ze juz sie zaczelo,no ale czop mi jeszcze nie odszedl..i przestalo bolec,faktycznie dziewczyny moze,ktoras jeszcze przez weekend sie rozpakuje to dajcie znac pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: Grudzień 2008 13.12.08, 16:40 Ja też się tak zastanawiam kiedy te skurcze zrobią się normalne... jednej nocy śpię i piszczę... drugiej śpię bez problemu... Co dziwne zupełnie nie mam problemów ze spaniem... to mój mąż biedaczek nie śpi, bo mu popiskuję i się kręcę podobno)) U mnie Mała chyba już odkorkowana, bo nieco krwawo wczoraj przez chwilę było pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: Grudzień 2008 13.12.08, 16:50 no to masz fajnie,bo u mnie nic,tylko rozwarcie na 2cm..a w nocy to malo spie i wierce sie tez okropniesluchaj mozesz mi podpowiedziec czy do szpitala bierze sie rożek dla dzidzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 urodziłam!!! 13.12.08, 20:36 dziewczyny urodziłam 10.12 o godzinie 22.15 Natalię, miała ważyć mało a tu 3900. Wszystko jest ok. mała ciągnie pierś jak mały wampirek a mi piersi podskoczyły o prawie 2 numery -ślubny zadowolony. Już jesteśmy w domku, bo na oddziale przeludnienie. pozdrawiam serdecznie przyszłe mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 13.12.08, 22:34 Gratuluje!!! No i troszkę Ci zazdroszcze że już jesteś po a my czekamy... Dużo zdrówka dla Ciebie i Dzidziusia życzę! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 14.12.08, 11:51 To super gratulacje duuuzej dzidziuli i,ze nareszcie jestes juz po...bardzo zazdroszcze,powodzenia w nowej roli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 14.12.08, 18:00 Gratulacje!!! My czekamy... chodzimy na spacery i przy każdym bólu mamy nadzieję, że już się zaczyna... no może poza dniem wczorajszym bo nie bardzo mieliśmy gdzie naszego starszego Skarba zostawić jakby coś się zaczęło Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 14.12.08, 20:03 Dzieki za podpowiedz ja to juz schizy normalnie lapie,ciagle mi sie wydaje,ze zaczynam rodzic,latam do toaletki sprawdzic czy mi czop nie odchodzi..tez tak macie,czy tylko ja tak wariuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 14.12.08, 22:30 To i ja dołączę do tej paniki. Po dzisiejszej nocy plecy mnie tak bolały że myślałam że to już. A potem też ciągle wydawało mi się że albo wody mi ciekną albo czop odchodzi... A tymczasem nic się nie wykroiło i pozostaje nam czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 15.12.08, 09:59 Jak sie ciesze,ze jest ktos taki jak ja bo juz myslalam ,ze warjuje dzis w nocy mala tak mi sie przekrecala,przynjamniej tak mi sie wydawalo,tak mnie to bolalo,ze myslalam,ze odjade,czy to mozliwe,ze tak blisko porodu a ona jeszcze mi sie przekreca??dzis jeszcze w pracy,ale torbe do szpitala wzielam do auta jakby cos zaczelo dziac Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 15.12.08, 13:37 ))) hehe... ja też dokładnie obserwuję każdy skurcz ) Śmiesznie, że tak czekamy na ten ból... Ja muszę jeszcze kupić prezent od siostrzyczki dla naszego starszego Szkraba.. tak żeby się od razu wkupiła w łaski )) Zgodnie z tym co się działo przy poprzedniej ciąży dziś powinna się urodzić... tyle, że jakoś się nie zapowiada )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 15.12.08, 21:34 To czekanie jest właśnie najgorsze! Ja chyba nie tyle boję się porodu i bólu ile że coś przeoczę jak się zacznie... Dziś jeszcze w szkole rodzenia poćwiczyłam parcie no i jestem gotowa. Marzę o świętach w domciu z moją powiększoną rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 15.12.08, 21:45 Mi tez marzy sie,zeby przed swietami urodzic,zeby byc w domku na swieta ale jeszcze bardziej marze o tym,zeby zdrowa dzidziula byla,koniec ciazy mam jakis taki fatalny teraz zaczelam sie bac,ze mala moze chora sie urodzic jak cala ciaze prawie bylam spokojna i nic sie nie martwilam,tak teraz mam stracha,porodu nie boje sie wcale,moze bolec mnie jak cholera!!!byle bylo zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 16.12.08, 08:10 Monia, pewnie że urodzimy piękne i zdrowe dzieciaczki Trzeba być dobrej myśli i nie ma się co nakręcać. Nam nie wolno się denerwować - pamiętaj o tym i głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 16.12.08, 09:44 Monika Ty się raczej przejmuj tym, że będzie bolało ) Chodziłaś na USG lekarze opiekowali się Twoją malutką przez okres ciąży, więc nie wymyślaj ))) Dzidzia będzie piękna i zdrowa!!! A Ciebie będzie bolało, że hoho... więc teraz to sobie ułatwiaj wszystko i dbaj o swoją wygodę... potem będziesz miała czas tylko na Małą )) Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 16.12.08, 14:43 Dziekujedziewuszkifajnie tak dostac wsparcie,od kogos kto przechodzi to samo co jajuz chyba tak schizuje,bo jestem taka zmeczona i chcialabym miec to za sobaa jak tam u was??jak sie czujecie?trzymam za was tez kciukiza latwy porod i zdrowa dzidziulke Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 16.12.08, 16:15 Ja dziś rano myślałam że to już ale to była zmyła... Najpierw polecialo mi coś po nogach (ale tylko troszkę i potem już nic), biegałam na kibelek i do tego pobolewał brzuszek ale nic się z tego nie wykręciło i wszystko sie rozeszło niestety Termin na jutro więc dziś przejrzałam torbe do szpitala, odświeżyłam nieco pokoik córci, przyszykowałam ubranka na wyjście ze szpitala. No i czekamy sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 16.12.08, 23:21 Gosiu to powodzeniamoze cos sie ruszy dzisu mnie maz wrocil wiec jestem juz spokojna,moge rodzicmysle sobie,ze juz jestesmy tak blisko,lada dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 17.12.08, 05:36 i znowu nie moge spac,ten wampiryczny tryb zycia mnie wykonczy: (dobrze,ze moja kotka choc mi towarzyszy to nie czuje sie taka opuszczonadziewuszki jak wasze malenstwa sie tak przekrecaja ,jeszcze tak pod koniec to boli was? Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 21.12.08, 16:54 Ja miałam w piątek w nocy takie skurcze i takie bóle w czasie kiedy się Malutka kręciła że byłam przekonana że to już... że jeszcze kilka godzin i będzie po wszystkim... No i niestety ... jak się zaczeło o 22.26, skurcze co 25 min... 20 min... to o 4.00 się skończyły i do dziś cisza całkowita... zero skurczy... małe dolegliwości przy kręceniu się Malutkiej... W poniedziałek rano jednak mamy już jechać czy tak czy inaczej do szpitala... mam nadzieję że jutro już JĄ zobaczymy Trzymajcie się cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 21.12.08, 17:15 Hej to trzymam za Was kciukioby sie udalo,u mnie nic juz powoli w depresje wpadam,tak mi sie nic juz nie chcestracilam jakakolwiek nadzieje..pozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 22.12.08, 15:59 wrrryyy.... jednak jutro.... już mam dosyć tego naszego lekarza... Tragicznie jest tak czekać...tym bardziej, że jak jutro Dzidzia się urodzi, to Wigilia w szpitalu ehhhh... no nic to tylko jedna Wigilia...będziemy mieli jeszcze mnóstwo innych Trzymaj się Monika cieplutko i nie załamuj... te depresyjne humorki, to chyba normalne, bo ja też dziś ryczałam z przygnębienia... Pozdrowionka... Towerek Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 22.12.08, 16:46 Hej no i masz racje to tylko jedna Wigilia,ale za to jaka trzymam za Was kciuki ...ale Ci zazdroszczejak tylko dojdziesz do siebie to napisz konieczniebede myslec o Tobie intensywnie,duzo powodzenia Sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadabek Re: urodziłam!!! 22.12.08, 23:28 hej dziewczyny! pare dni mnie nie było więc się domyślacie - stało się!!! Dokładnie w dzień terminu 17-12-2008 o godz. 21.23 przyszła na świat nasza córcia ZUZIA!!! Jest cudowna, kochana i... Wam też życzę szczęśliwych i szybkich rozwiązań! Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 23.12.08, 10:15 O ja to suuuuperGratulacje!!!!Duzo szczescia zycze na nowej drodzejpozdrowienka Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: urodziłam!!! 26.12.08, 22:49 ) My też już jesteśmy razem w domku Moja Ksieżniczka ważyła przy urodzeniu 4,200 kg!!! Obród głowy 36 cm!! I pomimo naszych 7-godzinnych starań aby poród zakończył się naturalnie... Malutka wyginała główkę do tyłu i nie dało rady Zakończyło się cesarką... i 23-go grudnia o godzinie 18.25 byliśmy już razem ) Pozdrowionka dla ostatnich mam czekających na swoje Skarby grudniowe Odpowiedz Link Zgłoś
monika7895 Re: urodziłam!!! 28.12.08, 16:51 suuuuuuuuuuupergratulacje ogromneale masz fajniezazdroszcze i zycze powodzeniatrzymakcie sie cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
redtower Re: Grudzień 2008 14.12.08, 17:54 Tak! Bierze się... bardzo się przydaje To podstawowa rzecz jaką zapakowałam Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 17.12.08, 09:32 kto ma termin na grudzien? lilka69 15.12.08, 11:25 Odpowiedz nie sadziecie, ze to zmarnowany rok chociaz tak naprawde najwazniejsze zdrowe dziecko a nie termin urodzenia-zdaje sobie z tego sprawe. ale pomarzyc mozna o styczniu... Re: kto ma termin na grudzien? gosik8 15.12.08, 11:38 Odpowiedz ja mam termin za 3 dni. Na początku też myślałam, że szkoda Małej, że rok w plecy w porównaniu z rówieśnikami w klasie itp. Ale z czasem (u znajomych urodziło się 2 tyg temu baaardzo chore dziecko) myślę już tylko o tym, żeby była zdrowa. a w dodatku teraz pod koniec jest mi już tak ciężko, że marzę każdego dnia, żeby już było po, im szybciej tym lepiej Re: gosik lilka69 15.12.08, 11:51 Odpowiedz no pewnie, ze NAJWAZNIEJSZE zdrowe dziecko. z tym negatywnym nastawienien do konca roku czyli pazdziernik,listopad,grudzien to tylko dywagacje. po prostu wydaje mi sie, ze gorzej jak dziecko jest zawsze najmlodsze w grupie i tyle. Re: gosik makma08 15.12.08, 12:23 Odpowiedz hej, jaj termin na 19.12, ale nic się nie kroi, choć pozostały 4 dni... coś czuję, że będę w Święta w szpitalu, a mąż z 3 letnim dzieckiem sam w domu i tylko to mnie martwi. a poza tym ważne by dzieciątko urodziło się zdrowe. co do tego, że ma być najmłodsze, to chyba najgorzej jest w pierwszym roku w przedszkolu- ja tak miałam ze starszą, ale szybo wszystko zaczęła nadrabiać, więc ogólnie nie ma się czym przejmować. potem to tylko same zalety, bo wszyscy będą starsi, a moje dziecko wciąż piękne i młode)) Re: gosik kasiak37 15.12.08, 20:38 Odpowiedz to nie jest prawda ze ak najmlodsze to ma najgorzej.Pomysl dobrze chociazby w tym temacie:jakby sie czasem noga poslizgnela w ktorejs klasie to zawsze rok w zapasie,to samo ze studiami,jak nie dostanie sie za pierwszym razem to nie tragedia bo ma rok do przodu.Moja corka byla zawsze najmlodsza bo ze stycznia nastepnego roku i nigdy nie mowila ani ona ani ja ze jest zle w zwiazku z tym.Teraz ma lat 18 i juz studiuje Odpowiedz Link Zgłoś