Witajcie
Rozpoczęłam 15 tydzień a "obiecywana"

poprawa samopoczucia jakoś
nie nadchodzi. Nadal mam mdłości całodzienne (bez wymiotów),
bieganie do toalety nader często i w dodatku od wczoraj boli mnie
głowa.
A jak tam u Was? Poprzechodziło wszystko w tym okresie?