udało się, coprawda ta druga kreska blada ale jest...już zaczełam
klnąć a tu kreska sie pojawia

w pierwszej chwili myslę a może mi
się zdaje..ale patrzyłam pod kazdym kontem...jupi...
mąż jescze spi, jescze nic nie wie wcozraj sie pokłociliśmy

pewnie
jak będziemy się godzić to mi nie uwierzy...za was też trzymam
kciuki...