Dodaj do ulubionych

MARZEC 2009

    • mandosta Re: MARZEC 2009 14.07.08, 22:42
      witam!
      ja też się dopiszę;0)
      w zeszły czwartek zrobiłam test,i okazało się że będzie nas troje!
      bardzo się cieszę,zwłaszcza, że trzy tygodnie temu był nasz ślub,i tak jakoś to
      wszystko szybko poszło;0)
      z kalendarza wynika,że termin mam na 10 marca.do lekarza zapisałam się dopiero
      na 26 lipca,
      niestety w Irlandii trzeba trochę poczekać na polskiego ginekologa, tutejszym
      nieufam;0(
      pozdrowienia dla wszystkich mam!
      • gusia.5 Re: MARZEC 2009 15.07.08, 11:47
        Witam wszystkie mamy .Ja również z chęcią sie do was
        dopisze .Termin wedlug kalendaza wypada na 9 marca.Oboje z mężem
        bardzo chcielismy miec dziecko ale teraz jestem pełna obaw i nawet
        troche przerazona.Mam nadzieje ze to minie.
        • leonie26 Re: MARZEC 2009 15.07.08, 21:51
          No to ja tez sie dopisze, mamy termin na koniec Marca!!
          Zycze wszystkim milych miesiecy!!
          • joannaa22 Re: MARZEC 2009 16.07.08, 08:16
            Czesc dziewczyny Witam nowe zafasolkowane kobitki. Piszcie jak sie
            czujecie i co o tych ciazach myslicie. Ja juz jestem spokojniejsza,
            mowia ze to polowa suklcesu. Jak mnie cos kuje czy boli to tlumacze
            sobie ze tak musi byc bo wszystko sie rozciaga. W poniedzialek
            mialam usg i dzidzia jest mniejsza niz to wychodzi z obliczen
            miesiaczkowych. Teraz wedlug usg dzidzia ma 5tyg i 4dni. Jestem
            straszliwie szczesliwa i moj syn rowniez bo ma juz 7 lat i bardzo
            chcial miec rodzenstwo. Jak Bog da to juz niedlugo sie uda.
            Pozdrawiam was wzystkie i piszcie bo cos cichutko tutaj. Asia
            • myszka80_1 Re: MARZEC 2009 16.07.08, 08:48
              W piątym tygodniu ciąży już coś widziałaś więcej niż pęcheżyk ciążowy, ja byłam
              przedwczoraj to był 5 tydzień i 4 dni i był tylko pęcheżyk na następne usg idę 23.07
              • judytka777 Re: MARZEC 2009 16.07.08, 10:23
                hej ja jutro mam bete i bede juz wiedziala na 100% bo jak byłam 2 dni temu to
                powiedzial że nic nie widac a byłam w niecałym 5 tygodniu.denherwuje sie bo
                myśle że mogloby byc coś nie tak ale po 3 testach pozytywnych to napewno jestem
                w ciazy???jakieś schizy już łapie bo weogóle super sie czuje żadnych objawów i
                może to tak przez to!!jutro wam napisze jak wynik bety pozdrawiam
                • antosia80 Re: MARZEC 2009 16.07.08, 11:12
                  Dopisuję się, mam termin na 05.03.2009. Byłam na USG, jest wszystko
                  dobrze, widać zarodek i bijące serduszkosmilesmile
                  • bob.budowniczy Re: MARZEC 2009 16.07.08, 15:21
                    Witam. I dopisuję się na 19 marca. Narazie wynik pozytywny z 3-ch testów, a
                    wizyta u gina na początku sierpnia.
                    • bubcia75 Re: MARZEC 2009 22.07.08, 08:24
                      Byłam już na USG, miałam termin na wtorek, ale ubłagałam lekarza i
                      przyjął mnie w sobotę. TO był koniec 7 tc i wreszcie zobaczyłam
                      serduszkosmile Po raz pierwszy w życiu...Jestem już spokojniejsza,
                      chociaż niepokój mnie chyba nie opuści do końca ciąży, dlatego, że
                      pierwszą ciążę poroniłam. Postanowiłam, że teraz będzie już dobrze...
                      Objawy ciąży pojawiły mi się dopiero parę dni temu...głównie to ból
                      głowy, takie mulenie, ale bez wymiotów i wieczorem lekka zgaga. Dam
                      radęsmile Kolejna wizyta za 2 tygodnie.
                      • bubcia75 Re: MARZEC 2009 22.07.08, 08:27
                        no nie, gdzie ja się dopisałam, czemu mój post nie jest na samym
                        dole...
                        • sylvie08 Re: MARZEC 2009 22.07.08, 09:41
                          Bubcia75, tez mialam z tym problem. Wystarczy ulozyc drzewko wg
                          najstarszego posta(postu?).
                  • paulae Re: MARZEC 2009 17.07.08, 14:00
                    Widzę, że mamy taki sam termin smile Ja też 5.03
                    • lewandzia1 Re: MARZEC 2009 21.07.08, 13:07
                      Witam. Dziś wyszedł mi pozytywny testsmile))) Termin 21 marca.
                      • kate-b1 Re: MARZEC 2009 21.07.08, 18:52
                        Joannaa 22-czytam twoje wypowiedzi i az mi sie chce smiac i mysle ze
                        w tym Londynie to chyba cos w powietrzu musi byc smile Ja tez tu
                        mieszkam i mam jakies dziwne sny podobne do twoich, tez mi sie nie
                        chce rano wstawac a musze ;-( tez mi piersi rosna i czasem zoladek
                        boli i do tego tez mam jakies uplawy (a NIGDY nic nie mialam) tyle
                        ze w kolorze bialym. Czytalam kiedys ze to normalne w ciazy,ale nie
                        wiem bo jeszcze tu lekarza ani pielegniarki nie widzialam(wiesz ze
                        im w Angli sie nie spieszy). Tak sie pocieszam ze te nasze objawy to
                        chyba typowe w ciazy...czy to tu czy w Polsce wink
                        Pozdrawiam inne marcoweczki
                • silvianka_1 Re: MARZEC 2009 24.07.08, 13:29
                  Cześć dziewczyny!
                  Przed chwilą zrobiłam 4 test, drugi pozytywny.Mam 2 dzieci, 35 lat,
                  swieżo skończone i zaczynam nową pracę.Powiedzcie mi, że wszystko
                  będzie dobrze!
                  A może znajdzie się inna mama w ,,podeszłym wieku".
                  Czekam niecierpliwie.
                  • anitchen Re: MARZEC 2009 29.07.08, 12:30
                    Witaj, jak na razie to ja jestem tu najbardziej podeszła wiekiem 37
                    lat, na dzień dzisiejszy jestem załamana, tak jak ty dwójka dzieci w
                    domu i zero chęci na następne. Ale cała rodzina jest entuzjastycznie
                    nastawiona, więc może jakoś to będzie.
                    Mam termin na 19.marca, liczę na 3-cią babę.
                    • sylvia1k Re: MARZEC 2009 29.07.08, 17:15
                      u mnie prawdopodobny termin to ok 25 marca. To nie było planowe powiększenie
                      rodzinki. wink Na razie czekamy bo lekarz mnie nastraszył zaśniadem pustym jajem
                      lub ciążą obumarłą. Chcielibyśmy wiedzieć w końcu coś pewnego a nie tak że same
                      nerwy. Może w piątek już coś konkretnego będę wiedziała.
                    • a.myszka Re: MARZEC 2009 30.10.08, 21:44
                      hej, głowa do góry!
                      ja mam 38 lat, w domu dwie córki (18 i 16 lat) i syna (2 lata), byłam pewna, że
                      jest ostatni, a tu czwarta ciąża - kompletne zaskoczenie i szok, ale i tak
                      szybciej się pogodziłam niż przy trzecim; teraz już sie cieszę i czekam. termin
                      na 01.04.2009, ale lekarz mówi, że urodzę w marcu, bo wiek, czwarte dziecko a
                      poprzednio szyjka mi się wcześniej zaczęła skracać - ale daliśmy z maleństwem
                      radę i urodziłam 2 tygodnie wcześniej. mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze
                      pozdrawiam wszystkie marcóweczki!!
                  • agnieszka203 Re: MARZEC 2009 28.08.08, 10:08
                    Cześćsmile z pewną nieśmiałością ale zaczynam czytać forum i
                    odpisywaćsmile) Mam 37lat i jestem w 11tc. To moja 3 ciąża więc drżę
                    okropnie bo wcześniej się nie udałosad((( no ale tym razem jestm
                    optymistką nieco większąsmile) Czekam ma USG 8września. Miałam już dwa
                    wcześniej bo były krwawienia i leżenie itp.... ehhh... nie mogę się
                    doczekać tej wizyty - wtedy się nieco uspokoję - jak doktor
                    potwierdzi, że dzidziuś rozwija się prawidłowo. Trzymam za wszystkie
                    mamuśki kciuki i polecam się waszej pamięcismile
                • only_emma Re: MARZEC 2009 24.07.08, 17:29
                  Hej Kobitki! Ja wlasnie wrociłam z USG, alem uradowana!!! Krwiak sie
                  wchłonął,a kosmówka przykleiła. Lekarz powiedzial,ze wychodzimy na
                  prosta ( cokolwiek to znaczy..smile Pecherzyk ma 17 mm i urosl o ponad
                  12smile Nadenerwowalam sie przez te dwa tygodnie, naczytalam forum,
                  nawyobrazalam sobie dziwnych rzeczy i niepotrzebnie. Niestety nadal
                  mam zwolnienie i musze sie oszczedzac. Wynudze sie za wszystkie
                  czasy,ale czego sie nie robi dla takich chwil jak ta, gdzie patrzysz
                  jak bije serduszko malenstwa. Pozdrawiam
              • szatanka_78 Re: MARZEC 2009 03.08.08, 15:41
                wpisuje sie , termin mam na 3 marcasmile zamierzam rodzic na kosciuszki, juz raz tam rodzilam bylo super, mam nadzieje z etym razem tez tak bedzie , latwo szybko i bezbolesniesmile
              • koteczek849 Re: MARZEC 2009 05.08.08, 23:03
                witm! ja też się dopisujesmile mamy trzy letnią córeczke, jeden martwy
                płód i rok starań o fasolke i jestsmile termin mam na 25marca i jak
                narazie 4 kilo mniej i straszne mdłości. ale radość niesamowita.
                pozdrawiam
              • koteczek849 Re: MARZEC 2009 06.08.08, 16:24
                witam! mój termin to 25marzec, cieszymy się bardzo choć na razie to
                tylko mdłośći dokuczają. pozdrawiamsmile
              • adzia2780 Re: MARZEC 2009 24.08.08, 15:39
                witam ja jestem w 11 tydz 5 dzien termin mam na 16 marzec 2009 pozdrawiam
              • ataner2 Re: MARZEC 2009 09.09.08, 14:41
                Witajcie
                Mój termin porodu to 14 marzec 2009. Jestem w 13tyg. ciązy. Bardzo
                sie cieszymy z męzem ze bedziemy mieli dzidziusia. tez mieliśmy
                troche problemów zeby zostac rodzicami. Przed zajeciem w ciaze
                gdzies 2lata temu brałam specialne tabletki na uregulowanie hormonów
                żeńskich. Miałam za dużo prolaktyny i nie tylko i to blokowało mi
                zajscie w ciąze. Brałem te tabletki poł roku potem je odstawiłam.
                Staraliśmy sie z meżem tak mniej wiecej o dziecko pół roku. I tu
                nagle robie test i wyszły mi dwie kreski. Lekarz był zaskoczony ze z
                takimi problemami jakie miałam ze zaszłam w ciąże. Odrazu mi
                zapisał luteine do łykania na podtrzymanie ciąży bo była zagrożona.
                Odrazu mi wypisał L4 i do dnia porodu nie pozwolił mi pracować.Wic
                cały czas siedze w domku. Napoczątku miałam jeszcze takie małe
                krwawienia ale lekarz powiedział ze to nic groźnego potem mi
                przeszły i nudności tez miałam A teaz sie czuje bardzo dobrze i jest
                wszystko w porzadku.
                Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
            • nataszka_4 proszę o podpowiedź 11.08.08, 11:28
              kiedy miałyście ostatnią @, jażeli macie terminy na marzec? Od
              którego tyg. widać zarodek na usg, a nie sam pęcherzyk. ostania @
              mialam 24 czerwca , dzisiaj byłam u jakiejś potwornej pani gin.
              powiedziała że ciąża jest widoczna, ale sam pęcherzyk. jak się
              zapytałam który to tc, to powiedziała że z usg tego nie odczyta
              tylko z terminu ost @.wg niej to 4 tyg. Wogóle to napiszcie coś na
              ten temat proszę.
              • bunia0969 do nataszka _4 11.08.08, 16:56
                witaj,
                zmień lekarza bo to niedorzeczne.
                Ja miałam ostatni okres 19.06.208 ( 1 szy dzień) i dziś byłam na pierwszym USG.
                Dzidzi ma 8 tyg. 3 dni wg USG ( wg okresu 8 tyg. 5 dni) i widziałam bijące
                serduszko!niesamowite...
                Zmień lekarza bo myślę że trafiłas na kogos mało kompetentnego.
            • madza2 Re: MARZEC 2009 16.09.08, 14:15
              Cześc dziewczyny .Obecnie jestem w 14 tyg termin na 17 marca . To
              moja druga ciąża .Mam już 7 letnią córkę . USG miałam już 3 pierwsze
              w 5 drugie w 9 a 3 w 13 tyg. wszystko jest ok . Dzieciak rusza
              rączkami i nóżkami .Lekarz utwierdza mnie w przekonaniu że dziecko
              jest zdrowe .Doleglowości : wymioty , teraz pzeziębienie .
              Pozdrawiam
          • monixs Re: MARZEC 2009 16.09.08, 12:09
            Witam wszystkich . Mam termin na 03.03 , jestem mamą 7 letniego
            chłopaka . Ponieważ syna urodziłam w młodym wieku , jest to ciąża
            taka bardziej świadoma , wyczekiwana . I teraz zupełnie inaczej to
            wszystko odbieram .
            Zaczynamy z mężem rozglądać się za szpitalem , czy któraś z was
            mogłaby mi polecić jakiś szpital ? Mieskam w Warszawie . Pozdrawiam
          • kasiunia218 Re: MARZEC 2009 25.09.08, 11:18
            Hej,ja też mam termin na marzec a dokładnie na 12 marca,bedzie to
            moje czwarte dziecko a pierwsze z drugiego zwiazku.Mam juz dzieciaki
            duże maja 17,14 i 12 lat,wiec nieco mi sie pozapominało jak to jest
            byc ciężarnasmile pozdrawiam
            • mayeczkanyc Re: MARZEC 2009 02.10.08, 14:22
              Hej dziewczyny !
              Mam pytanko czy te z Was ktore maja termin na pierwsze dni marca i
              sa w pierwszej ciazy czujecie juz ruchy dziecka.
              Pozdrawiam
    • kurczaczek1972 Re: MARZEC 2009 17.07.08, 19:19
      Witam, z wielką radością dołączam do Marcówek. Do gina idę 29.07, termin
      wychodzi mi na 15.03. To moja druga ciąża. POZDRAWIAM !
      • esperanza79 Re: MARZEC 2009 17.07.08, 20:53
        czesc,

        bylam dzisiaj u gina na pierwszym usg, to 6t 4d ciazy, zarodek ma
        13mmx6mm- to mniej wiecej tyle, co paznokiec malego palca u rekiwink
        serduszka jeszcze nie widac, ale wg obliczen lekarza - za 2 tygodnie
        juz powinno byc na pewno.

        dziewczyny, piszcie co u Was, kazdy pojawiajacy sie post, pewnie jak
        kazda z Was - czytam z zaciekawieniem, a czasem niestety smutkiem.
        e.
      • kurczaczek1972 Re: MARZEC 2009 18.07.08, 11:02
        Ja jestem mniej ospała niż w pierwszej ciąży, mimo biegania za 26mies synkiem.
        Nudności na razie nie mam, tak jak w pierwszej, z tym, że teraz nie mogę zjeść
        dużo, tzn. jadam 5-6x dziennie po trochu. Pieczywo może dla mnie nie istnieć.
      • fabiolalast Re: MARZEC 2009 22.07.08, 08:10
        cześćsmile Ja mam tak samosmile)) Kolejna wizyta u gina 29 lipcasmile no i termin 15
        marzecsmile Tyle, że moja to pierwsza ciążasmile))

        ściskam..
    • monia752 Re: MARZEC 2009 18.07.08, 10:12
      Witam.ja już po wizycie u lekarz,tym razem zobaczyłam na usg zarodek i serduszkosmile
      • jmama Re: MARZEC 2009 18.07.08, 10:16
        a ja do lekarza idę dopiero po wczasach tj. 01.08- usg nie będę
        miała wcześniej jak w 20 tc, chyba że jakimś cudem namówię moją gin.
        na usg ok. 12 tc.
        poza tym - nie chcę zapeszać- ale nie mam na razie jakichś
        specjalnych objawów ciąży, od czasu do czasu zemndli mnie trochę.
        Mam nadzieję, że tak zostanie bo w poprzedniej ciąży miałam i
        mdłości i wymioty,m nie mówiąc już o nadwrażliwości na zapachy-
        zwłaszcza surowego mięsa. A jak tam u Was?
        • oli.2 Re: MARZEC 2009 19.07.08, 09:11
          Wczoraj byłam na usg
          Zarodek ma 12mm i takie śliczne bijące serduszko!!!!!!!!!!!
          Dostałam duphaston, polecenie wstrzemięźliwości jeszcze przez jakiś
          czas, no i nastepne usg po 12 tyg.
          Tak więc kamień mi z serca spadł.
          Mge jechać na wakacje hihihi
          • hania2005 Re: oli.2 19.07.08, 10:17
            to super wiadomosc. Bardzo sie ciesze. Wyobrażam sobie jaką ulge
            poczułaś.
            trzymaj sie.
            a jak sie czujesz? bo ja średnio, mdłosci męczą i brzuszek odstajesmile
            To tak wczesnie, a juz zaczyna byc widac.
            • ancia.kr Re: MARZEC 2009 19.07.08, 12:56
              Witam dziewczyny! Ja również się dołączam. Miło tak poczytać o
              wymianie zdań marcówek. Ja mam termin na 12.03., Strasznie sie
              cieszę!!! smile To moja pierwsza ciąża i jestem troszkę zaniepokojona
              tym nowym stanem. Ogólnie czuję sie dobrze, nie mam nudności, tylko
              piersi bolą, oj bolą. Do ginka pójdę dopiero za tydzień. Mieszkam w
              anglii i tu opieka medyczna nie jest tak szczegółowo prowadzona jak
              w polsce. Bardzo się denerwuję! Już chciałabym usłyszeć że wszystko
              jest OK i moj dzidziuś zdrowo rośnie. Pozdrawiam wszystkich
              • joannaa22 Re: MARZEC 2009 19.07.08, 20:14
                Czesc ancia.kr ja tez mieszkam w anglii bardzo blisko Hampton Court,
                a ty gdzie dokladnie?? Witam nowa marcoweczke. Musze wam powiedziec
                ze co noc mam straszne sny - zawsze sni mi sie ze zaczynam krwawic i
                w koncu poronilam. Okropne. Ale to chyba dlatego ze co wieczor sie
                martwie co z moim dzidziusiem i modle sie do Boga aby tym razem sie
                juz udalo. Za tydzien w poniedzialek mam kolejne juz usg i wtedy
                lekarz powie czy moge poleciec w sierpniu do Polski. Nie mam na
                razie mdlosci tylko czsem czuje kazdy kawalek zoladka. Tylko piersi
                tak szybko rosna ze juz musze kupic wiekszy stanik smile)) Piszcie
                kobitki jak sie czujecie. Pozdrawiam Asia
                • oli.2 Re: MARZEC 2009 20.07.08, 20:18
                  Ja się czuję niezafajnie, cały czas mnie mdli. Przygotowywanie
                  posiłków to koszmar a zjadanie to okropna konieczność. Troszkę
                  pomaga podgryzanie sucharków. Dużo leże, ile moge, to taki odruch po
                  ostatniej niedonoszonej ciąży. Brzusio odrobinkę odstaje, ale
                  dopinam się spokojnie w ubrania. Piersi trochę bolą ale to wielkie
                  nic przy mdłościach. W nocy zdaza mi sie wstać do toalety, ale nie
                  co noc.
                  A jak u was?
                  • jkw2006 Re: MARZEC 2009 20.07.08, 20:24
                    to i ja się dołączam, bo zobaczyłam dwie kreseczki wink)) witam
                    przyszłe mamusie
                    • joannaa22 Re: MARZEC 2009 21.07.08, 07:48
                      Dzien Dobry dziewczeta. Witam w piekny sloneczny poranek. Powiem
                      wam, ze zauwazylam u siebie calkiem nowa pasje - wylegiwanie sie
                      rano w lozku. Nigdy nie lubilam leniuchowac, zawsze jak sie budzilam
                      to od razu wstawalam, a teraz potrafie lezec kolo 30minut a wstaje
                      tylko dlatego ze trzeba do pracy sie zbierac. Bardzo boje sie pic
                      sokow owocowych prosto z lodowki, bo ostatnio tak strasznie mnie
                      bolal zoladek caly dzien, ze juz nie chce ryzykowac. Odrzucilam
                      slodycze kawe a zjadam straszliwe ilosci owocow. Pozdrawiam
                      serdecznie wszystkie mamuski. Asia
                      • sylvie08 Re: MARZEC 2009 21.07.08, 12:04
                        To i ja sie przylaczesmile Teraz wg OM zaczelam 6 tydzien, ale wg mnie
                        rozpoczal sie dopiero 4-tysmile To moja pierwsza ciaza (jesli nie
                        liczyc samoistnego poronienia w ub. roku) i troche sie z tego powodu
                        denerwuje. Do ginekologa wybieram sie za ok 2 tygodnie, na poczatku
                        sierpnia, mam nadzieje ze bedzie juz cos widac. Dzisiaj zrobilam po
                        raz drugi bete hcg, zobaczymy jaki bedzie przyrost. Objawow jako
                        takich nie mam, czasami boli mnie brzuch (zwlaszcza wieczorem jak
                        sie klade spac) i mam troche bardziej wrazliwsze piersi. Ale mam
                        nadzieje, ze tam w srodku wszystko jest w porzadku.Pozdrawiam.
                    • bbuziaczekk Re: MARZEC 2009 23.07.08, 22:47
                      Przykro mi az mi się łza zakręciła crying dlaczego tak musi być ??...

                      A ja się dołanczam do watku - leci 7 tydzien termin na 6 marca wg
                      wyliczen Pani ginekolog a wg wyliczen kalkulatora dostepnego na
                      stronce to termin na 8 marca (fajnie by było wink zrobic sobie
                      prezent na dzien kobiet...)
                • ancia.kr Re: MARZEC 2009 21.07.08, 22:18
                  Joannaa22, ja mieszkam w londynie. Dziwi mnie troszkę ta obojętność
                  na ciążę i podejście,że jak sie utrzyma to dobrze a jak nie to
                  trudno.W polsce (bynajmniej w moich stronach) ludzie podchodzą do
                  ciąży jak do cudownej nowiny i ludzie robią wszystko żeby je
                  utrzymać i urodzić zdrowe dziecko. Powiem ci szczerze że sama nie
                  wiem co myśleć o tej służbie zdrowia.Dzisiaj byłam na pobraniu krwi,
                  2 godziny po powrocie do domu dostałam tel że mam zrobić krew
                  jeszcze raz, bo niby w czasie transpotru zbili fiolki z moją krwią.
                  A jeśli chodzi o te sny, to coś na wyspach jest. Ja mam głupie i nie
                  poukładane sny, odkąd się dowiedziałam że będę mamą. Ale ja myślę,
                  że to tylko dlatego, że za dużo myślę i przemyślam, jak to będzie i
                  czy napewno wszystko jest ok? I czy napewno moja dzidzia dobrze sie
                  rozwija itp. milion pytań!! Ale tak naprawdę jestem dobrej myśli.
                  Całusy
                • ancia.kr Re: MARZEC 2009 21.07.08, 22:23
                  Joannaa22 Ja mieszkam dokładnie w okolicach golders green-north west
    • matka_marcowa Re: MARZEC 2009 21.07.08, 12:01
      Witam wszystkich. My sie dowiedzielismy tydzien temu, troche mnie pobolewa brzuch, lekarz po zbadaniu stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku, ze sie wszystko w srodku rozpulchnia, poza tym czuje sie jakby mi ktos siadl na zoladku, ciezko mi patrzec na jedzenie, wech sie zrobil niesamowicie wrazliwy. to moja pierwsza ciaza i tysiac niepokojow smile
      • bbuziaczekk Re: MARZEC 2009 24.07.08, 12:04
        Ja mam dokładnie to samo !!! Teraz leci 7 tydzien
    • cereska11 Re: MARZEC 2009 21.07.08, 12:53
      Witam,duza nas na marzec, ja termin mam na 14.03. druga ciąża z
      dolegliwości bóle brzucha i mdłości. byłam dzisiaj na badaniu ale
      nie widać jeszcze serduszka.
      • sylvie08 Re: aerobik 21.07.08, 15:56
        Pytanie do dziewczyn, które przed ciążą chodziły na aerobik -
        kontunuujecie cwiczenia? Ja, mimo, ze naleze do "xxl" to zawsze z
        mniejsza lub wieksza czestotliwoscia chodzilam na zajecia aerobiku.
        Teraz zastanawiam sie czy dalej chodzic... Zajecia sa dosyc
        wyczerpujace, duzo brzuszkow, tai-bo, za kazdym razem hantle. Juz
        raz mi z ciaza nie wyszlo stad moje obawy...
        • joannaa22 Re: aerobik 21.07.08, 16:02
          Sylvie08 ja nie czuje sie na silach doradzac ale na pewno
          zapytalabym lekarza.
          Ja tez mam pytanie, bardzo sie niepokoje b mecza mnie jakies dziwne
          uplawy. Sa zolte ale troche ich chyba za duzo czy wy tez cos takiego
          zauwazylyscie?? Pozdrawiam Asia
          • sylvie08 Re: upławy 21.07.08, 16:25
            Ja, o ile wczesniej miewalam jakies, to teraz nie mam wcale albo
            bardzo mało i bardziej bialawe. I tez nie wiem czy to dobrzesmile
          • kate-b1 Re: aerobik 21.07.08, 18:55
            Joannaa 22-czytam twoje wypowiedzi i az mi sie chce smiac i mysle ze
            w tym Londynie to chyba cos w powietrzu musi byc smile Ja tez tu
            mieszkam i mam jakies dziwne sny podobne do twoich, tez mi sie nie
            chce rano wstawac a musze ;-( tez mi piersi rosna i czasem zoladek
            boli i do tego tez mam jakies uplawy (a NIGDY nic nie mialam) tyle
            ze w kolorze bialym. Czytalam kiedys ze to normalne w ciazy,ale nie
            wiem bo jeszcze tu lekarza ani pielegniarki nie widzialam(wiesz ze
            im w Angli sie nie spieszy). Tak sie pocieszam ze te nasze objawy to
            chyba typowe w ciazy...czy to tu czy w Polsce wink
            Pozdrawiam inne marcoweczki


            • oli.2 Relacje z USG 23.07.08, 16:14
              Hej dziewczyny,
              Piszcie bo uciekniemy głęboko na kolejne strony. Miała któraś jakieś
              nowe USG? jakieś relacje nam zda? Ja mam dylemat bo byłam tydzień
              temu i zastanawiam sie czy nie iśc za tydzień bo wyjeżdzam na 2 tyg
              na wakacje i bardzo bym chciała sie upewnic ze wszystko ok. Gdy coś
              nie tak to jestem gotowa nie wyjeżdzać na wakacje, a nie chce
              problemów na wakacjach. Z drugiej strony to troche czesto mam to
              usg, jedno 2 tyg temu, drugie w tamtym tygodniu i wyszłoby trzecie
              jeszcze przed 12 tygodniem. Co radzicie??????
              Boje sie jechać nie upewniwszy sie ze jest ok
      • jkw2006 Re: MARZEC 2009 23.07.08, 20:03
        przyszłam się pożegnać. Dziś byłam u ginekologa. Ciaża była, ale...
        albo obumarła albo jest pozamaciczna.jest mi tak srasznie źle...
        ale Wam kochane życzę wspaniałch najukochańszych dzidziusiów
        • asssol1 Forum Mamy Marcowe 2009 23.07.08, 22:51
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58961
          Może tam wygodniej będzie nam pisać?
          Pozdrawiam wszystkie mamy!
        • kurczaczek1972 Re: MARZEC 2009 24.07.08, 12:45
          To przerażające co piszesz, u mnie już hormony działają i zalewam się łzami
          czytając Twoje słowa. Ja idę do lekarza dopiero we wtorek i boję się strasznie.
          Kiedyś głupia wróżka powiedziała mi, że będę miała tylko 1 dziecko... I choć nie
          chcę, stale o tym myślę i się boję.
          Mam nadzieję, że masz wokół siebie dużo serdecznych osób. Trzymaj się !
    • silvianka_1 Re: MARZEC 2009 24.07.08, 13:33
      Cześć dziewczyny!
      Mam 35 lat, dwoje dzieci, nową pracę i pozytywny test,
      Powiedzcie mi, że będzie dobrze.
      Może jest na świecie mama w tak zaawansowanym wieku?
      • perelka7-to-ja Re: MARZEC 2009 24.07.08, 14:09
        Ja mam termin na 21 marca 2009. Wczoraj byliśmy u ginekologa i
        widzieliśmy nasze maleństwo - serduszko już bije. A z samopoczuciem
        różnie, ale mam nadzieje, że będzie lepiej.
      • kurczaczek1972 Re: MARZEC 2009 24.07.08, 19:20
        Oj, rzeczywiście stara jesteś smile)
        Ja rodząc w marcu będę miała skończone 36, to będzie moje drugie dziecko.
        Martwię się tylko tym, że nie będę już miała cierpliwości. Pozdrawiam serdecznie.
        • kabo25 Re: MARZEC 2009 24.07.08, 22:58
          miałyśmy kiepski początek, na usg wyszło że ciąża jest
          prawdopodobnie obumarła i przestała się rozwijać, ale lekarz mówił
          że jeszcze poczekamy bo byc moze zaszłam pózniej w ciąże i po
          tygodniu na usg zobaczylismy echo zarodka, stał się cud juz byłam
          prawie pogodzona z tym że będzie łyżeczkowanie a tu ...jestem
          szvczęśliwa i mam nadzieję że po takim początku będzie już dobrze i
          na przekór wróżba będe miała więcej niż jedno dziecko
          • bbuziaczekk Re: MARZEC 2009 25.07.08, 13:12
            Ja tez kilka lat temu poszłam do wrozki tak z głupoty z kolezanka i
            mi powiedziala ze bede 2 razy w ciazy ale bede miec 1 dziecko i tez
            to czasem sobie przypominam i się boję! Choć na 99% nie wierze w to
            co mowia wrozki ale ten 1% gdzies tkwi bo kilka błachych rzeczy sie
            sprawdzilo!. Teraz jestem w pierwszej ciazy na koncu 7 tygodnia
            (chcialabym juz zeby te najgorsze 3 m-ce minely)lekarza mam dopiero
            5 sierpnia i juz sie doczekac nie mogę, idę też z pierwszymi
            wynikami badan... tak strasznie ten czas sie wlecze ;-/ zamartwiam
            sie co i jak czy wszystko jest ok, co sie tam dzieje w srodku...
            tymbardziej, ze siedze w domu na L4 bo moja praca nie jest
            odpowiednia do tego stanu. jeszcze 1,5 tygodnia niepewnosci i
            stresu...do tej pory byłam tylko na jednej wizycie potwierdzic
            ciaze, i byl to wg usg 4,5 tydzien a pecherzyk mial 2 mm i bylo
            widac jak bije serce... od tego czasu nic nie wiem...termin wg
            lekarki 06.03.09 a wg kalkulatora na necie 08.03.09 (fajnie by bylo
            sobie zrobic prezent na dzien kobiet)ale zobaczymy jaki teraz termin
            wyliczy lekarz bo zmieniam lekarza na innego do ktorego mam zamiar
            chodzic do konca...
            • joannaa22 Re: MARZEC 2009 27.07.08, 19:54
              Witajcie, gdzie wy wszystkie zniknelyscie??? Pewnie kozystacie z
              pieknej pogody. Ja dzis mam wolne i spedzilam dzien na
              leniuchowaniu. Fajnie czasem polezec i nic nie robic. Jutro mam usg
              i lekarz porowna jak rosnie dzidzia. Mam nadzieje ze wszystko bedzie
              ok ale zawsze sa obawy. Piszcie jak sie czujecie i co u was.
              pozdrawiam. Asia
              • mad-25 Re: MARZEC 2009 27.07.08, 20:41
                Kochana nie zniknęłyśmy tylko piszemy tu:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58961
              • fabiolalast Re: MARZEC 2009 28.07.08, 15:46
                Ja dziś byłam na USGsmile
                Właśnie się zaczął 7 tydzień. Słyszałam dziś bicie serca maleństwasmile
                Wymiękłam oczywiściewink

                Dostałam leki na podtrzymanie ciąży..i mam troszkę bardziej na siebie uważacsmile
                Za dużo chodzę... wieczorami plecy i podbrzusze daje o sobie mocno znać. Poza
                tym wszystko w porządkusmile))


                • bbuziaczekk Re: MARZEC 2009 28.07.08, 18:20
                  A mialas jakeis problemy wczesniej? ze teraz dostałas na
                  podtrzymanie ciazy? czy poprostu tak sobie od ci lekarz dał
                  • fabiolalast Re: MARZEC 2009 29.07.08, 14:31
                    nic mi raczej szczególnego nie dokucza..
                    Boli mnie brzuch wieczorami... ale to z wysiłku po całym dniu...
                    Lekarz twierdzi, że jak praca mi przeszkadza w tym aby ograniczyć chodzenie - to
                    mam uciekać z pracywink

                    Stawiam, że dostałam je przezornie.
        • lipenka Re: MARZEC 2009 11.09.08, 08:38
          A ja was przebiję : 37 lat i termin na 2 marca. Na szczęście
          badania, które robiłam wyszły OK!smile Pozdrawiam
      • sylvia1k Re: MARZEC 2009 29.07.08, 10:51
        tak mam 34,5 lat dwójkę dzieci i pozytywną betę. Na USG tydz temu lekarz widział
        tylko pęcherzyk i meni nieźle nastraszył w piątek idę ponownie do innego i wtedy
        się wszystko okaże. Beta przyrasta ale bardzo powoli...
    • bibik0903 09.03.2009 katowice 03.08.08, 13:16
      Hej przyszłe MAMUSIE! JAk miło że Was tu juz tak dużo !smile Część z Was [ ja także wink ]jest pełna obaw, ale może to dobrze na początku-będziemy bardziej dbać o siebie i zarazem o swoje maleństwasmile JA rozpoczynam 9 tydz. Planowany termin mam na 9 MARCA. To nasza pierwsza dzidzia- jak wszystko bedzie dobrze to bedziemy mieć z mężem cudowną pamiątkę po wczasach wink Póki co mam poranne mdłości,troszkę mi dokuczają przed wyjściem do pracy, ale myślę że to już niebawem minie, maluszek się rozpycha bo brzuszek czasami odczuwam ale wtedy jestem spokojna że nasza fasoleczka ROśNIE !!smilePozdrawim Was wszystkie życząc ogromu spokoju, zdrówka i samych przyjemności!!
      • paulae Re: 09.03.2009 katowice 05.08.08, 21:17
        Tutaj też się z Wami pożegnam.
        To już jest koniec crying wczoraj byłam na usg, nie było widać zarodka sad(((
        Tak okropnie mi smutno. Z ogromnej radości popadliśmy w skrajną rozpacz sad
        Dostałam skierowanie na zabieg, idę we czwartek do szpitala.
        życzę Wam wszystkiego dobrego, niech Wasze fasolki dobrze się rozwijają i
        przynoszą wiele radości smile
        • mad-25 Re: 09.03.2009 katowice 06.08.08, 08:47
          Nie smuć się - zobaczysz jeszcze ujrzysz swojego wyczekiwanego
          brzdąca.
          Ja przechodziłam przez to co Ty we wrześniu 2007 i poroniłam
          samoistnie w 7t.c , nawet nie wiesz jak się bałam tego tygodnia
          teraz, na szczęście jestem już w początkach 9 t..c i mam nadzieję że
          najgorsze za mną. Ty także nie poddawaj się , to nie Twoja wina że
          tak się stało...
        • sylvia1k Re: 09.03.2009 katowice 06.08.08, 17:48
          ja jak paulae się z wami pożegnam. Wczoraj wróciłam ze szpitala... Niech wasze
          maluchy rosną zdrowo.
          • esperanza79 trzymajcie sie dzielnie! 06.08.08, 20:34
            dziewczyny,
            bardzo duzo smutku w tym watku w ostatnich dniach.
            a ja mialam taka nadzieje, ze 9, 10 tc, to juz bezpieczny okres -
            nie tylko dla mnie, ale dla kazdej znas, ktora to pisze...

            badzcie dzielne!

            e.
            • koteczek849 Re: trzymajcie sie dzielnie! 06.08.08, 21:03
              dla mnie bezpieczny okres to dopiero po 12 tyg, ostatnią ciąże
              straciłam w 9tyg. ale teraz jestem dobrej myśli. to dopiero 7tc i
              każdy dzień martwie się czy wszystko jest ok. ale moje mdłości mówią
              mi że wszystko ok. trzymam za wszystkie kciuki. musimy wieżyć że
              będzie dobrze!!!!
            • sylvia1k Re: trzymajcie sie dzielnie! 06.08.08, 22:05
              dziewczyny u mnie od początku było coś nie tak na USG. U was na pewno będzie
              dobrze...
              • koteczek849 Re: trzymajcie sie dzielnie! 07.08.08, 17:34
                dzisiaj miałam mdłości tylko pół dniasmile
                • koteczek849 Re: MARZEC2009 09.08.08, 16:37
                  witajcie marcówki! Może napiszecie o swoim samopoczuciusmile Ja
                  jużdrugi dzień testuje metode częstego jedzenia w małych ilościach,
                  nie jem smarzonego i jem wszystko lekko strawne i jak na razie drugi
                  dzień bez mdłoścismile))) no do wieczora, bo wtedy przychodzi zgaga i
                  mdłości i lepiej się do mie nie zbliżaćsad
      • marta.kin Re: 09.03.2009 katowice 14.08.08, 14:06
        Ja tez mam "pamiatke" z wakacji! A do tego jeszcze prezent slubny.
        Strasznie sie cieszymy i czekamy na naszego malucha. Szkoda, ze do
        marca jeszcze tyle czasu. Pozdrawiam marcowe mamuski!
        • esperanza79 Marcowki 2009, Odezwijcie Sie;) 21.08.08, 21:14
          czesc dziewczyny,

          widze, ze watki "Marzec 2009" rozmnazaja sie jak grzyby po deszczu!
          Rzeczywisicie ten watek jakos umiera, ale proponuje zeby kazda z nas
          cos napisala, to sie to zmieniwink

          ja sama nie odzywalam sie dlugo, ale widze, ze to troche jest tak,
          ze na samym poczatku czlowiek MUSIsmile sie wykrzyczec ze swoja
          radoscia. a potem - zaczynaja sie trudy ciazy i sil nie staracza na
          siadanie przed kompem wieczorowa pora i pisanie o wszystkim. Tez tak
          macie?

          A oto raport, co u mnie:
          jutro zaczynam 12 tydzien.
          czuje sie w miare, ale gorzj, niz na przyklad miesiac temu
          od rownych 3 tygodni mam nie tylko nudnosci, ale i wymioty. co jest
          naprawde meczace. moje menu, to bulka z maslem, pomidor bez skorki i
          ewentualnie jakis owoc. wwszystkie inne jedzonka - na razie nie
          potrafie jesc. przez 2 tygodnie schudlam 4 kg....

          przed dlugim weekendem wzielam tydzien urlopu z ambitnym planem
          zwiedzenia kilku miejsc w gorach, ale realizacja byla kiepska -
          bylam mocno zmeczona nawet wjazdem wyciagiem na szrenice, czy
          dojsciem do wodospadu kamienczykwink
          w dlugi weekend spalam 14-15 godzin na dobe. balam sie, ze w tym
          tygodniu nie dam rady w pracy (pracuje dziennie okolo 9-10 godzin) +
          2 godziny na dojazd tam i z powrotem), ale w pracy - jak to w pracy -
          adrenalina pozwala jakos wytrzymywacwink

          a propos pracy - powiedzialam juz o wszystkim kolegom - szefostwo
          wiedzialo juz od ponad miesiaca. musze powiedziec, ze spotykam sie
          tylko z dobrymi reakcjami na "nowine". to uczucie bycia przyszla
          mama i mozliwosc pochwalenia sie nim wszystkim wokol, o czym
          marzylam z mezem prawie 3 lata starajac sie o dzidzie, jest naprawde
          cudowne.

          od kilku dni jem witaminy dla ciezarnych - sama wybralam sobie
          prenatal. kupilam tez krem przeciwko rozstepom od dr eris i wciream
          go cierpliwie tu i tam.

          kolejna wizyta u ginki 1 wrzesnia, czyli w 13 tygodniu - bede miec
          wtedy usg.

          to juz chyba wystarczy na dzis. czekam na wiesci od Was!

          ps. w czasie pisania tego posta okazalo sie, ze dzidzius nie lubi
          sliwek...wink
          • bibik0903 Re: Marcowki 2009, Odezwijcie Sie;) 23.08.08, 18:40
            hejka marcowe Mamusie!!
            Nooo skoro już sama założycielka skłoniła do składania raportów to nie ma wyjścia! smile Raportuję i ja!!smile
            Esperanzo79 z tym powodem "nie pisania" trafiłaś w samą dychę!! Dokładnie tak jak napisałaś: osłabienie, czas na oswojenie,mmmdddłooości itd. smile Obiecuję poprawę wink
            Ja w poniedziałek 25.08 zgodnie z terminem ostatniej @ zaczynam 12 tydzień,ale byłam w zeszły wtorek na usg i okazało się,że zgodnie z wszystkimi pomiarami maluszek rośnie jak szalony bo jego wtorkowe wymiary wskazują na 12 tydz.(czyli cały tydz.do przodu) Tak w ogóle to ostatnie usg było cuuuudowne…smile Maleństo pokazało się Mamuni z każdej strony,ruszał się jak szalony,ruszał malusimi rączkami i nóżkami,rączką dotknął buziuni,sam lekarz był zachwycony,że może go sobie z każdej strony pomierzyć..no a mamunia była w siódmym niebiesmileWstępnie wykluczył te choróbki które się dało..Wszystko wskazuje na to,że kruszynka rozwija się prawidłowo i jest zdrowa. Ps. Nie chce wróżyć, bo na to zdecydowanie za wcześnie…ale ja widziałam „TAM” SYNA winknoooo i zadarty nosiu – po mamusi wink
            U mnie samej następująco: mdłości 3 tygodnie temu były potworne! Zjadałm – źle, nie zjadałam – jeszcze gorzej. A jeść mi się generalnie chciało bardzo..wtedy waga spadła mi do 43 kg, ale teraz już jest 47,5 czyli 2,5 kg więcej niż normalna waga sprzed mdłości. Mam mdłości i rzadko wymioty.. Tak naprawdę to mnie męczyły mdłości, po chwili rewolucja w brzusiu i bieg do toi toi nie z wymiotami a biegunką. Co bym nie zjada to szybko zmieniało miejsce wink Przez co dojazd (tak jak u Ciebie ok. 2 godzinny )do pracy był koszmarnie stresujący i męczący.. Dodatkowo uskarżam się co 3-4 dzień na naprawdę KOSZMARNE bóle głowy!! Byłam u lekarza i proponował się jakoś do tego przyzwyczaić bo wyniki mam ok, ciśnienie także więc po prostu albo zmęczenie i stres, albo hormonki szaleją! Hmm..co jeszcze.. U mnie w pracy też wszyscy wiedzą, dziennie dopytują jak się czuję, czy już zjadłam śniadanko, przynoszą mi maszkiety ( drożdzóweczki, śliweczki, raffaelko „ dla Maluszka” … i jak tu trzymac linię i wagę wink Brzusia póki co nie smaruję jeszcze specyfikami, lekarka doradziła że do końca 3 miesiąca tylko śliweczkę, a potem dopiero dobry kremik (a tak w ogóle to sprowadziła mnie troszkę na ziemię sad bo powiedziała że z jej doświadczenia to jest i tak głównie uwarunkowane genetycznie, ciemniejsza karnacja ma mniejsze szanse na rozstępy - niestety do takich nie należę wink ale warto próbować by nie robić sobie za kilka miesięcy wyrzutów typu „ a mogłam” wink Sypiam raczej kiepsko, budzi mnie co noc minimum 3 x SIUSIU.. saaamaaa radośćsmile
            Dobra, kończę bo chyba Esperanzo usnęłaś przy tym moim monologu smile Napisz za jakiś czas jak się czujesz i co u WAS wink Fajnie, że człowiek może się wyklupać do Was na klawiaturze i poczytać że nie tylko jego męczy i dręczy wink Do następnego! Ps. Aaaa lekarz ostatnio polecił mi lek na mdłości i ciut pomaga... jedyny który można stosować w ciązy bo homeopatyczny (Cocculine) Może spróbują te, które sobie już z tym nie radzą smile
            • hania2005 Re: Marcowki 2009, Odezwijcie Sie;) 24.08.08, 15:18
              Witajcie, u mnie jest tak różowo i wesoło. Odebrano mi póki co całą
              radość z ciąży. Na usg wyszło NT 2,3, potem u Roszkowskiego 2,9,
              zroiłam test PAPPA i.........nie wiem co dalej. Mój syn ciągle
              całuje brzuszek(dość spory chyba), przytula się i z
              niecierpliwością czeka na rodzeństwo.
              Tak bardzo cieszyłam się ze ciąża pojawiła się naturalnie i
              niespodziewanie, bez in vitro, a tu proszę. Co to za nagroda za to
              co przeszliśmy w tamtym roku. Los jest tak okrutny, a ja boje sie
              własnych mysli. Nic tylko płakać............
              Życze Wam zdrówka/
              • lena2008 Re: Marcowki 2009, Odezwijcie Sie;) 25.08.08, 11:21
                Wiatam,

                ja rowniez dawno sie nie odzywalam ale jak tylko przeczytalam
                Twoja wiadomosc Haniu to musze odpisac!!!
                Ja USG genetyczne mam jutro i tez umieram ze strachu ale wiesz co
                przeciez wszyscy lekarze mowia ze to Usg nie przesadza o niczym w
                100% porob poprostu wszelkie badania i wtedy dopiero sie wszystko
                okaze !!!!
                Narazie zycze Ci pomyslnych wynikow i pamietaj ze placzac stresujesz
                Swoja dzidzie wink))
                Wiesz jak dowiedzialam sie z moim mezm ze nie bede mogla miec dzieci
                lub potrwa to bardzo dlugo przeczytala w pewnej madrej ksiazce
                zdanie "usmiechnij sie jeden z cudow jest juz w drodze i to jest
                pewne".Powtarzalam to sobie zawsze kiedy chcialo mi sie plakac i
                wiesz co za pierwszym razem zaszlam w ciaze wink)))
                pozdrawiam i koniecznie daj znac jak wyniki
                lena
                • hania2005 Re: wynik 25.08.08, 12:41
                  1:148 - trisomia, ryzyko podwyższone. Coś tam jeszcze mówiła pani
                  ale nie wiem, już nie sluchałam. Jutro konsultacja u dr
                  Roszkowskiego, pewnie amniopunkcja i co dalej? jestem załamana.
                  Tylko jedno ciągle w glowie - dlaczego? skąd? po tylu cierpieniach
                  znowu łzy.
                  • lena2008 Re: wynik 25.08.08, 13:08
                    Hania,

                    no juz glowa do gory!!!!Poczekaj i nie wbijaj sobie do glowy
                    glupot skonsultuj to z lekarzem i moze dla pewnosci idzcie jeszcze
                    do innego gina( ja bym tak zrobila )!!!
                    Ja nie chce Cie pocieszac na sile ale moj lekarz przed skierownaiem
                    mnie na to USg powiedzial ze jedna jego pacjentka miala wlasnie
                    takie wyniki (podwyzszonego ryzyka)nie zrobila amniopunkcji a
                    dzidzia zdrowa sie urodzila wink
                    Daj sobie jeszcze chwilke i wiem ze ja tez bym wariowala ale
                    pamietaj spokojnie i nie daj Bog nie wchodz na fora ze zlymi
                    wynikami bo bedzie jeszcze gorzej!!!!
                    Poczekaj na decyzje lekarza a potem podejmuj Wy podejmiecie sluszna
                    decyzje!!!

                    Bardzo,bardzo mocno Was sciskam
                    lena
                    • lena2008 do Hani 25.08.08, 14:12
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=27396115&a=27396115


                      Ten link zalaczylam zebys zrozumiala ze te badania to w jakis sposob
                      loteria!!!!

                      Pozdrawiam ponowwnie wink
                      • mad-25 Re: 25.08.08, 15:24
                        Ja jestem w 11 t..c i jak na razie męczą straszne mdłości, wymioty
                        także, dlatego nic nie piszę, bo brak sił. Dziewczyny ja uznałam że
                        żadnych badań nie robię zwykłe usg - po co się wkurzać co ma być to
                        będzie, ja wierzę że będzie dobrze, z synem jak bylam 4 lata temu w
                        ciąży to nie miałam pojęcia o niektórych badaniach jakie się teraz
                        robi, wiem że pomyśliście że jestem jakaś staroświecka ale tak
                        uważam, miałam tylko zwykłe usg ostatnio i chyba dobrze, dzieciątko
                        nie dało się pomierzyć bo się wierciło za mocno.
                        • conny25 Re:Wiitam Was:-) 28.08.08, 10:48
                          Ja jestem dokladnie w 10tc. Czuje sie dobrze, jestem tylko szybciej
                          zmeczona,i troche mi apetytu brakuje, takze schudlam do teraz 2kilo,
                          ale dokladnie to samo mialam przy pierwszej ciazysmileNajbardziej
                          mnie"denerwuje" to ze moje piersi tak urosly ze stanik o dwa numery
                          wieksze juz nosze, wygladam prawie jak Pamelasmile))))
                          W wtorek bylam u lekarza i USG jest bardzo dobre, ale lekarz i tak
                          stara sie mnie namowic na badania jak to powiedzial "zeby miec
                          spokojna ciaze".Jeszcze sie nie zdecydowalam, bo w rodzinie nie ma
                          zadnych chorob, ale jak czytam post od Hani to sie jednak
                          zastanawiam.


                          Haniu glowa do gory, zobaczysz ze bedzie dobrze. Mojej kolezance
                          lekarze mowili ze jej dziecko na pewno ma Trisomien, ale jednak jak
                          urodzila dziecko bylo i jest zdrowe.

                          Pozdrawiam Was wszystkich, i zycze dalej spokojnych dni.

                          buzka
                  • ensata Re: wynik 18.09.08, 19:41
                    Hania, nie wiem,c zy bedzie to pocieszeniem dla Ciebie,a le ja mam 1:66 i tez
                    czekam na wynik. Cóz pozostaje wierzyc, ze to pomyłka, ze kłopoty z łożyskiem
                    itd. Cóż innego nam pozostaje, niesttey na razie tylko czekania. Trzymaj się.
                    Kiedy wynik?
          • gos85 Zapraszamy na mamy marcowe2009 28.08.08, 10:57
            wszystkie marcówki zapraszamy!
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58961
    • florin22 Re: MARZEC 2009 06.09.08, 20:19
      Witam wszystkie marcowe mamy. Ja jestem teraz w 13t ciąży i termin na 11 marca.
      Mam kilka pytań ale to potem. Chciałam sie z wami podzielić anegdotą którą
      pomimo tego ze to dopiero początek II trymestru już krąży w rodzinie. Imię i
      nazwisko mam dokładnie takie samo jak moja teściowa, w tym samym wieku co ona
      będę mieć pierwsze dziecko, ale to jeszcze nic, nasze dzidzi pojawi sie na
      świecie w tym samym miesiącu co maż, teściowa, szwagierka i babcia. Na dodatek
      co chwile powtarza mi ze bardzo ładnie wyglądam w ciąży (ja tak nie uważam bo
      jak można wyglądać ładnie z wysypem trądziku na twarzy) i będzie chłopak, a ja
      sie śmieję ze za dużo tych podobieństw i będzie dziewczynka bo w końcu musi być
      jakiś wyjątek potwierdzający regułęsmile
      • hugo43 do hani 06.09.08, 22:28
        sciskam cie serdecznie,bo wiem co przezywasz.mi pierwszy pomiar nt
        pokazal 2.4.lekarka,ktora robila usg powiedziala,ze to norma.moja
        ginka nie byla juz taka spokojna.polecila powtorzyc badania jak
        najszybciej,zwlaszcza ze to byl juz ostatni moment.udalo mi sie
        dostac do Roszkowskiego.tam wyszlo 1.5mm.uspokoilam sie,ale zdaje
        sobie sprawe,ze takie badanie nie przesadza o wszystkim.trzymaj sie
        cieplutko,mysl pozytywnie,bedzie ok.
        • koteczek849 Re: MARZEC 2009 07.09.08, 12:26
          Witam! Jestem po usg, dzisiaj zaczynam 12tc, termin wyznaczono mi na
          21 marca. Moje samopoczucie się zmieniło, na lepsze. Jeszcze nie
          jest idealnie ale już jem obiady, moj żołądek przeżywa jeszcze
          rewolucje po obiadku, ale nie jest mi niedobrzy i nie odbija mi się
          już tak paskudniesmile))))))))))))

          • agaki Re: MARZEC 2009 31.10.08, 09:41
            Witam. Mam termin na 30 marca. To będzie moje drugie dziecko.
            Niedługo dowiem się czy będzie syn czy córka.
            Aga
      • florin22 Re: MARZEC 2009 12.09.08, 23:18
        hmmm a jednak chłopak, ale jeszcze jest jakaś nadzieja ze jednak dziewczynka będzie. Ale na razie zdrowe i to sie liczy najbardziejsmile
    • maaril_1978 Re: MARZEC 2009 08.09.08, 14:55
      mój termin wg OM to 29 marzec, wg USG 27 marzecsmile)))
    • brookeforrester Re: MARZEC 2009 08.09.08, 15:15
      To i ja się dołączę. Termin- 6.03.2009, ale to druga ciąża, zatem mogę stać się
      z marcówki-lutówką...smile
    • agnieszka203 Re: MARZEC 2009 08.09.08, 21:53
      Halo halosmile chciałam się pochwalićsmile))) byłam dzis na USG, tym
      ważnym, genetycznym i wszystko jest jak należysmile))) kamień z serca
      spadł z hukiem. Jednym słowem może tym razem się udasmile)))) i w marcu
      będzie nowy maluszek na świeciesmile))) dzisiaj zaczynam 13 tydzień i
      termin mam na 23-24 marcasmile))))
      • sierlena Re: MARZEC 2009 12.09.08, 09:55
        Witaj. Ja równiez termin mam na 23 marzecsmile Czy mogę zapytać o te padanie
        genetyczne, na czym polega?
        • seytan_a_22 Re: MARZEC 2009 badania genetyczne 12.09.08, 12:50
          a ja mam termin na 3marca i wedlug lekarza i wedlug kalkulatorka i wedlug mnie
          samejsmile a wiec to juz 16 tydzien...smile ja tez robilam badania genetyczne,
          przezorny zawsze ubezpieczonysmile oczywiscie wszystko jest w jak najlepszym
          porzadku...
          Droga Sierleno badanie genetyczne polega na zmierzeniu za pomoca usg plodu,a
          dokladnie rdzenia kregowego,tak przynajmniej mi tlumaczyl to lekarzsmile dodatkowo
          zostaje pobrana krew od mamy i na podstawie tego jakos im tam wychodzi co i
          jak,nie wdawalam sie w szczegoly ...nie wiem jak w Polsce,ale tu w Niemczech te
          badanie jest extra i kosztuje 300euro

          18 mam termin USG moze wreszcie dowiem sie czy to bedzie chlopiec!!!ja chce
          chlopca!!! pozdrawiam wszystkie marcowe mamy
          • conny25 Re: MARZEC 2009 badania genetyczne 12.09.08, 13:42

            > jak,nie wdawalam sie w szczegoly ...nie wiem jak w Polsce,ale tu w
            Niemczech te
            > badanie jest extra i kosztuje 300euro

            Hej, gdzie mieszkasz w niemczech, bardzo duzo zaplacilas za badanie.
            Ja mieszkam w Monachium i u mojego lekarza kosztuje cale badanie z
            labor 160€. Cos mi sie zdaje ze nie ktorzy to niezle sobie ciagnal:-
            ))))

            Pozdrawiam Serdecznie
            • seytan_a_22 Re: MARZEC 2009 badania genetyczne 12.09.08, 22:04
              mieszkam w Düsseldorfie...no coz,zdaje sie,ze moj partner wynalazl najdrozszego
              specjaliste jakiego mozna bylo...heh nie szkodzi kasa to akurat u nas zadna
              kwestia do rozwazan...wiecej wydajemy w weekendy...wiec wcale sie nie przejmuje
              tym... wazne by dziecko bylo zdrowe
    • marzenafp Re: MARZEC 2009 12.09.08, 21:46
      Witam wszystkie szczęśliwe mamuśki smile To moja druga ciąża, mam już 3 letnią
      córeczkę, a teraz całą rodziną czekamy na 28 marca smilena przybycie naszego
      maleństwa smile
      Teraz jestem w 12 tc i czujemy się świetnie, mam nadzieję, że to się nie zmieni
      smile Życzę wszystkim przyszłym mamom spokojnej ciąży smile pozdrawiam z Rzeszowa!
      • greta118 Re: MARZEC 2009 13.09.08, 10:03
        Witam i ja smile
        Mój termin to 13.03, a więc kończymy 14 tydz.
        Mam 31 lat i to moje pierwsze dziecko
        Warszawa.

        Gdzie planujecie rodzić, ciężarówki z W-wy?

        Grecia.
        • hania2005 Re: MARZEC 2009 13.09.08, 19:17
          cześc dziewczyny,
          w czwartek miałam amniopunkcje. Nie bylo tak strasznie, choć igła
          była bardzo długasmileDr zrobił to tak szybko ze szok. Potem wizyta w
          Instytucie genetyki , rozmowa z panią doktor, Wytlumaczyła nam
          wszystko i teraz mamy czekać. Brak telefonu to dobra wiadomość, ale
          ogólnie na wynik czeka sie do 4 tyg. Teraz jestem jeszcze w miare
          spokojna, ale za kilka dni kiedy juz coś wyhodują każdy telefon
          bedzie sprawiał szybsze bicie serca. Mam ogromną nadzieję, że nie
          zadzwonią nigdy........Cokolwiek wyjdzie decyzję podjęliśmy.
          Pani dr bardzo nas uspokajała i kazała nie czekac na telefon, ale
          mi ciągl;e chodzi po głowie ten brak kości nosowej i wiem co to
          oznacza.
          Termin mam teraz na 1 marca, ale znając całą moją historie będę
          lutówką - mam nadzieję tym razem donosić!
          pozdrawiam
          serdecznie
    • bibik0903 Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak u was 15.09.08, 15:04
      hej, witam i raportuję znów smile
      Tym razem juz mniej optymistycznie bo troszke strach zajrzał mi oczy.. Od czwartku zeszłego tygodnia(po przestraszeniu się) odczuwam skurcze kilka razy dziennie, twardnieje mi brzusio i boli mnie przy schylaniu, kucaniu itd. Po kilku dniach zazywania nospy w miarę przechodzi ( przynajmniej skurcze) ale brzusio dalej twardnieje i boli przy najmniejszym ściśnięciu.. Przepłakałam cały piątek sad Wiem że to tylko jeszcze gorzej wpływa na dzidize ale nie dało się być spokojnym sad Do tego od dziś rana leczę się babcinymi sposobami bo złapało mnie małe przeziębionko (gardło i katar) Eaaahh no i jak tu być spokojnym smile Napiszcie przyszłe Mamusie czy może macie skurcze lub czy twardnieje wam brzusio... i co Wasi lekarze na to mówią... MAm nadzieję że będzie dobrze i że unikniemy z Maleństwem szpitala. Pozdrowionka
      • greta118 Re: Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak 16.09.08, 07:59
        U mnie, dzięki Bogu nic się niepokojącego póki co nie dzieje. Oby tak dalej. W zasadzie żyje tak jak do tej pory, z tym, ze porządki zostawiam mojemu M. Do pracy śmigam i w zasadzie jedynym problemem jest to, ze zaczyna mi brakować ciuszków i muszę się wybrać na zakupy. Czy polecacie jakieś sklepy/outlety w Stolycy? Ja póki co odwiedziłam H&M, C&A i 9 miesięcy na Targowej.

        Aha, no i jestem po USG prenatalnym, gdzie wszystko jest cudnie i wiem, ze to zdrowy chłopiec smile

        Całuski dla wszystkich.
        Grecia.
      • monixs Re: Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak 16.09.08, 12:21
        przy pierwszym dziecku też odczuwałam takie skurcze , lekarz zalecił
        nospę i dużo odpoczynku , a synka urodziłam w wyznaczonym terminie
        zdrowego i bez komplikacji . Głowa do góry będzie dobrze .
        • bibik0903 Dzięki Monixs :) 16.09.08, 14:54
          Dzięki Monixs za powiew optymizmu smile Jutro muszę wcisnąć się na wizytę do lekarki i mam nadzieję że usłyszymy dobre wieści!! smile Od poniedziałku jestem w domku (wzięłam 2 dni wolnego) i rzeczywiście jest dużo lepiej! Zastanawiam się tylko czy pozwoli mi wrócić do pracy? Pozdrawiam cieplusio smile
      • seytan_a_22 Re: Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak 17.09.08, 20:24
        ja tez mam skurcze i z tego co wiem lekkie skurcze sa normalne,unikaj
        stresu...pozdrawiam...jutro spytam mego lekarza,bo mam usg
        • joannaa22 Re: Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak 17.09.08, 21:16
          Dobry wieczor kobitki. Ja od wczoraj tez mam jakies skorcze, tzn nie
          wiem czy to skorcze pobolewa mnie z lewej strony. Nie jest to bol
          staly czy ciagly ale taki wlasnie przychodzi nagle i nie bardzo
          mocny. Powtarza sie co jakis czas i nie wiem co robic, bo ja
          mieszkam w Anglii i nie wiem co na to moga poradzic. Do tego
          wszystkiego w pracy ostatnio strasznie sie denerwuje, dzis to
          normalnie az plakac mi sie chcialo. Poza tym juz mi chyba te okropne
          wymioty przeszly,czasem cos mi nie zasmakuje i pomdli ale nie na
          dlugo. A jak jest u was?? Pozdrawiam serdecznie. Asia
          • bibik0903 Re: Raport:Skurcze i twardnienie brzuszka- a jak 18.09.08, 13:49
            Byłam u lekarki,jest w miarę ok, zaleciła nospę 2x dziennie i dużo odpoczynku i zero stresówsmileZastosowałam się i rzeczywiście przeszło, jeszcze czasem miewam twardy brzuszek ale już mnie nie trzyma tak cały czas i ból też w miarę ustąpił. Co do mdłości-to rzeczywiście mnie też minęły i to kalendarzowo(tak jak pisało że w danym tygodniu powinny ustąpić i serio ustapiły) Ale co jest najmilsze w tym wszystkim to to że czasem czuję już jakieś migotanie w brzusiu, narazie delikatnie i nie czuć jeszcze dokładnych ruchów ale to jest cudne jak można już poczuć te małą istotkę pod sercem, a rano przed wstaniem gdy leże na wznak to czuć już delikatnie pod pępuszkiem jak wystaje dokładny kształt macicy i naszego maleństwa smile sama słodycz!! smile Pozdrawiam Was Mamusie i liczę że też spotyka was coraz więcej przyjemności i słodkości ze strony Waszych MALUSZKÓW smile
            • ewkawi to i ja się dołączam! 18.09.08, 15:40
              Witajcie,
              mam termin na 31 marca, i jestem między 12 a 13 tygodniem. Ciągle mam mdłości ,
              bo biorę Duphaston. Miałam poronienie zagrażające i dwa pobyty w szpitalu. Do
              pracy nie wróciłam, kazali mi odpoczywać i "siedziec w domu". no i ciągle nie
              mam lekarza prowadącego, tylko się tułam po szpitalach. A jak ostatnio
              znalazłam, to usłyszałam, że do niej też nie mogę chodzić, bo z taką ciążą to
              tylko do przychodni przyszptalnej. A usg genetycznego nie robię, bo co to da?
              Tak sobie myślę, przecież i tak tej ciąży nie przerwę. Dla samej tylko
              świadomości? Wytłumaczcie mi, może się mylę. Ale tak mi powiedział lekarz, że
              jedyne co można zrobić w razie zespołu Downa to przerwać ciążę.Zrobiłam zwykłe
              usg, dzidzia zdrowa - z tego co na razie widać- rusza się i ma 70 mm.
              • koteczek849 Re: to i ja się dołączam! 18.09.08, 16:47
                Moje mdłośc też minęły tylko wieczorem troche mnie zgzga męczy. Co
                do badań genetycznych, tak ja TY ewkawi, nie robiłam bo też bym nie
                usunęła. Moje dziecko i nieważne czy zdrowe czy chore będę kochałasmile
                Jak narazie u mnie nic złego się nie dzieje i oby tak dalej. Trzymam
                za Nas wszystkie kciukiwink
                • only_emma jak mam sobie z tym poradzic....???? 21.09.08, 09:38
                  Witam
                  Dziewczyny pisze bo nie wiem co robic. Z dzieckiem wszystko na razie
                  ok,rozwija sie prawidlowo, prawdopodobnie bedzie to chlopiec, ale ze
                  mna tragicznie. Wczoraj dowiedzialam sie ,ze moj maz mnie zdradza.
                  Przezylam szok, od wczoraj nie spie, caly czas placze, nie moge sie
                  uspokoic.Cala sie trzese. Nie wiem co dalej robic. Gdyby nie ciaza
                  to wiedzialabym, a tak nie potrafie jasno myslec. Nie wiem jak taki
                  stres odbije sie na ciazy. Jest niedziela, nie mam jak isc do
                  lekarza, nie wiem co mozna brac na uspokojenie, jak ja wytrzymam
                  dalej, to tak boli...Co ja mam zrobic...co z moim dzieckiem..? Gdzie
                  mam szukac pomocy?
                  • bibik0903 Re: jak mam sobie z tym poradzic....???? 21.09.08, 18:12
                    .... i coż mam Ci powiedzieć, napisać.. sad( Szczerze to nie wiem, bo to i tak niewiele pomoże.. Przykro mi bardzo, naprawdę sad Ale kochana musisz być silna i wierze że dasz sobie radę!! Te maleństwo które masz pod serduszkiem da Ci siłę i napewno podejmiesz właściwą decyzję!! Daj sobie tylko więcej czasu i nie podejmuj decyzji w tej chwili.. Przespij kilka nocy, poczekaj kilkanaście dni... Pamiętaj o małym słoneczku i o tym co będzie też dla niego dobre.. Czasem warto wybaczyć... czasem się nie da, czasem nie chcemy... Napewno Dzidziunia potrzebuje obojga rodziców (ale też obojga mocno kochających)Wierzę że dasz sobie z tym radę !! My kobietki jesteśmy silne i dajemy sobie radę nie w takich sytuacjach (wiem co mówię) a teraz tym bardziej mamy siły podwójnie!! Głowka do góry!! Trzymam ogromne kciuki za Cieie i maluszka!! Pamiętaj że ono potrzebuje teraz mase spokoju i miłości, TWOJEJ MIŁOŚCI!! Postaraj się jakoś wyciszyć choć ociupinkę! moja lekarka pozwoliła mi pić melisę 3x dziennie i po jednej tabletce PERSEN rano i wieczorem!! Lepsze dla maluszka zioła jak stres - bo on może spowodować skurcze i niestety najgorsze.. sad Ale napewno nad tym zapanujesz i dasz sobie radę z nerwami!!! Pamiętaj - SEN jest dobry na wszystko!! Dlatego meliska, persenik i zmykaj do łózia a jutro wstanie nowy, lepszy dzień!! Ściskam mocno!! Odezwij się z czasem co u Ciebie i maleństwa!! smile TRZYMAM KCIUKI smile
                    • greta118 Re: jak mam sobie z tym poradzic....???? 22.09.08, 21:51
                      Może i melisa - tak, ale raczej nie 3x dziennie i żaden persen!!!
                      Ja na Twoim miejscu od razu udałabym się lekarza - żeby samemu nie kombinować z
                      lekami.
                      Od ustalania leków i dawek są lekarze, a nie koleżanki z Forum.

                      Najważniejsza jesteś teraz Ty oraz Twój Maluszek. Spróbuj się zdystansować, a
                      może to nie prawda? A może ktoś cię wkręca, lub ty sama masz teorię spiskową?
                      Jeśli jednak to prawda, to spróbuj się odseparować od swego ślubnego i daj sobie
                      kilka-kilkanaście dni bez niego. Jak możesz, idź do psychologa ale pod żadnym
                      pozorem nie bierz sama żadnych leków.

                      Trzymaj się Kochana, będzie dobrze. Masz dla kogo żyć.
                      Cmoki.
                  • joannaa22 Re: jak mam sobie z tym poradzic....???? 29.09.08, 08:31
                    Witajcie dziewczyny poniedzialkowo.
                    Only emma pisz prosze co u ciebie jak sie czujesz i czy wyjasnilo
                    sie juz cos wiecej z Twoim mezem. Trzymam mocno kciuki za was.
                    Pozdrawiam Asia
              • kasiunia218 Re: to i ja się dołączam! 25.09.08, 11:26
                Hej,ja też się dołaczam mam termin na 12 marcasmile to moja czwarta
                ciąża ale pierwsza w drugim związku,mam juz duże dzieciaki 17,14 i
                12 lat wiec juz troche mi sie pozapominało jak to miło byc
                cieżarnasmile pozdrawiam
              • ek_w Re: to i ja się dołączam! 28.09.08, 13:09
                Witam - mój termin to 30 marca, to druga ciąża, mam 3,5 letniego synka.
                Teraz jestem pod koniec 13 tygodnia i czuję się dobrze. Na początku tego
                tygodnia miałam robione usg, podczas tego usg lekarz sprawdzał ilość płynu za
                karkiem maluszka – przezierność karkowa. Płyn w normie smile
                Pozdrawiam
                • seytan_a_22 Nadal termin mam na 3marca 28.09.08, 13:53
                  choc lekarz na ostatnim USG stwierdzil,ze maluszek jest wiekszy niz na
                  osiemnascie tygodni...ma juz cale 15 i pol cm...no coz...rosnie jak na
                  drozdzach,pewnie po tatusiusmile21 pazdziernika mam badanie polowkowe...wreszcie
                  dowiemy sie czy to chlopiec czy dziewczynka...
                  Mam nadzieje,ze trafi sie nam chlopiec gdyz nie mamy zadnych pomyslow na imie
                  dla dziewczynkismilepotem bedzie jak mojego kolegi corka,ktora dwa tygodnie bez
                  imienia bylasmilepozdrawiam wszystkie marcowe i nie tylko marcowe mamusie i
                  zycze,by obywalo sie bez komplikacji zarowno w brzusiu jak i w zyciu partnerskim
                  • koteczek849 Strachu się dzisiaj najadłam!! 02.10.08, 15:45
                    Dzisiaj jest to 15tc i 5 dzień. miesiąc temu odeszłam od męża i nie
                    jest mi łatwo, wczoraj przebyliśmy trudną rozmowe po której ryczałam
                    ze trzy godz. co dało się we znaki bo zaczęłam odczuwać skurcze.
                    Rano skurcze były silniejsze, poszłam do lekarza, powiedział że
                    macica jest napięta i przepisał duphaston, ale ja się tak przejełam
                    że tylko się pogorszylo zanim dotarłam do domu skurcze były co 6min
                    tak silne jak przy porodzie córki i tak ok godziny. Już myślałam że
                    pojade do szpitala ale położyłam się, uspokoiłam i przeszło. teraz
                    jak za dużo się ruszam to łapią ale żadko.
                    • joannaa22 Re: Strachu się dzisiaj najadłam!! 05.10.08, 09:11
                      Witajcie kobietki.
                      Koteczek bardzo mi przykro ze tak sie stalo z miedzy wami. Szkoda,
                      ze wlasnie teraz kiedy potrzebujesz spokoju i ciepla. Nie jest to
                      latwe na pewno, ale trzymam kciuki za was.
                      Ja strasznie cierpie z bolu zeba boli mnie juz od piatku, ale jutro
                      dzwonie do dentysty i musza mi pomoc. Wizyte umowiona mam dopiero na
                      wtorek ale juz nie dam rady tak dlugo. Lykam paracetamol pelna
                      strachu o dziecko. Wiem ze jest najbezpieczniejszym lekiem
                      przeciwbolowym, ale duzo nie moge go brac. Teraz biegne szykowac sie
                      do pracy mam nadzieje, ze wytrzymam te 10 godzin. Pozdrawiam
                      serdecznie. Asia
    • bzyczek30 Re: MARZEC 2009..ja też, ja też :)) 03.10.08, 12:51
      Dzień Dobry,

      Melduję, że ja też zostanę mamusią w okolicach 10 marca smile
      • eww.ka Re: MARZEC 2009..ja też, ja też :)) 04.10.08, 19:20
        Witam
        Ja też będę miała dzidzusia koło 7 marcasmile
        Pozdrawiam
        • bbuziaczekk Re: MARZEC 2009..ja też, ja też :)) 04.10.08, 19:29
          Witam smile to ja się dołanczam do was termin mam na 5 marca czyli dzis
          zaczełam 19 tydzien wink znalazłam was tutaj przez przypadek bo jestem
          na forum gdzies innym smile zapraszam a nasze forum marcowki i
          kwietniowki, watek mamusie marcowo-kwietniowe na wizazu.
          www.wizaz.pl wybieracie watek mamaa z klasą potem poczekalnia i
          szukacie mamus marcowo-kwietniowych smile jest nas tam juz 41 wiec jak
          chcecie to zapraszam smile
          • bibik0903 Czkaweczka maluszka :):):) 05.10.08, 18:18
            Melduję 1-szą wyczuwalną czkaweczkę naszego maleństwa... fajne i śmieczne uczucie smilesmilesmile Czy czujecie już też?? Pozdrówki smile
            • eww.ka Re: Czkaweczka maluszka :):):) 05.10.08, 20:00
              A na kiedy masz termin?????
              Ja dziś zaczęłam 19 tc i nic nie czuję . Zaczynam się denerwować!
              Mam nadzieję , że nie potrzebniesmile
              • bibik0903 Re: Czkaweczka maluszka :):):) 05.10.08, 20:19
                termin mamy na 09 Marca, ale bądź spokojna.. napewno jeszcze zdąży Ci brzuszek popodskakiwać smile A delikatne ruchy, muśnięcia już czujesz? smile
                • seytan_a_22 Re: Czkaweczka maluszka :):):) 07.10.08, 15:29
                  moj maluszek w zadne czkawki sie nie bawi,on sie wierci jak najety
                  poprostusmileciezko te ruchy nazwac delikatnymi...ciekawe po kim ono takie
                  impulsywnesmile najbardziej lubi jak mamusia oddaje sie ulubionej pasji czyli
                  tancowi...nie daj panie boze sie polozyc,bo zaczynaja sie protestysmilea wy jak
                  odczuwacie ruchy maluszkow?????
                  wedlug daty miesiaczki to musi byc 20tydzien,ale tak mi sie wydaje,ze my z jakis
                  dobry tydzien do przodu jestesmy...niestety tego sie nie dowiemy przynajmniej do
                  usg,ktore jest 21 pazdziernika
                  • hania2005 Re: wynik amniopunkcji 08.10.08, 17:34
                    Cześc dziewczyny,
                    nie odzywałam sie tu długo, ale dziś musze. Usłyszałam dziś w
                    słuchawce ze wynik amniopunkcji prawidłowy!!! Od 19 sierpnia zyje w
                    stresie i dziś wielka ulga!
                    Na usg dr wypatrzył chlopca, ale kiedy dostane wyniki amnio poczta
                    bedę wiedziała na 100 jaka płeć, bo przez telefon nie mówią. To
                    niewazne zresztą.
                    Jutro zaczynam 20 tydz, i choc termin mam na marzec, dr zawsze mowi
                    ze bede lutową mamusią, wiem o tym. Ale od początku tu jestem i nie
                    wynosze się stąd!
                    Kopniaczki jeszcze mi nie dokuczają, tylko takie delikatne pukania,
                    za to kolka jelitowa nieźle daje mi popalić.
                    Trzymajcie sie dziewczyny, zycze zdrowych maluszków i samych
                    pomyslnych połówkowych usg.
                    hania
                    • fioco78 Re: wynik amniopunkcji 15.10.08, 17:20
                      bardzo ci kibicowałam, cieszę się, że jest ok. pamiętam twoją historię, teraz sama noszę dwa serduszka pod swoim i modlę się, żeby było do samego końca ok. pozdrawiam wink
                      • hania2005 Re: wynik amniopunkcji 16.10.08, 14:15
                        Dziekuje fioco78.
                        Trzymam kciuki za twoje maluszki.




                        fioco78 napisała:

                        > bardzo ci kibicowałam, cieszę się, że jest ok. pamiętam twoją
                        historię, teraz s
                        > ama noszę dwa serduszka pod swoim i modlę się, żeby było do samego
                        końca ok. po
                        > zdrawiam wink
              • marla79 Re: Czkaweczka maluszka :):):) 15.10.08, 17:41
                witam,
                jestem w 20tyg. ciąży. moj wyliczony termin to 5marca.

                kilka dni temmu dowiedzialam sie ze bede mieć drugiego synka.
                pierwszy ma 2lata i 7 miesiecy.
                oboje beda rybkami zodiaku
                • seytan_a_22 Ja tez chce synka 15.10.08, 18:57
                  21 pazdziernika sie dowiemy, mam nadzieje,ze bedzie to moj wymarzony synus...
                • hania2005 Re: marla79 16.10.08, 14:05
                  Cześć, widze ze mamy ten sam termin porodu, synków w domu i drugich
                  w drodze.
                  Jak sie czujesz?
                  Ja całkiem niexle, kolki troche mniejsze.
                  Wczoraj byłam u lekarza i wszystko OK i chlopiec na bank!
                  pozdrawiam
    • bibik0903 u mnie córcia na 70% :) 17.10.08, 14:02
      Maluszek zasłaonił się na wczorajszym usg pępowiną i nie było do końca widać co tam kryje wink Lekarka mówi że na 70% to dziewczynka(przyznam że zawsze marzyłam o córci, a tatuś obdarzony w "kobiecą intuicję" winkod samego początku twierdzi że to córcia) Bedzie co Bóg dał,to nie ma znaczenia!!smilePoza tym wszystko ok, pomiary prawidłowe,wady póki co wykluczonesmile Oprócz tego maluszek jest zbyt nisko i na dodatek ciągle leży w poprzek, odpoczywa na pleckach i nie ma zamiaru się obrócić smile Liczę że do następnego badania zechce główeczką zejść niżej bo z takiej pozycji nie mam szans go urodzić siłami natury.. no ale mamy jeszcze ciut czasuwink Ps. Dziewczyny jak będziecie lub juz jesteście po usg połówkowym napiszcie co u Was i maleństw.. Nooo w końcu miałyśmy meldować! wink
      • bunia0969 USG połówkowe- w którym tygodniu najlepiej?????? 22.10.08, 13:55
        witam,
        W którym tygodniu najlepiej zrobić połówkowe USG??czy może być 5 dzień 21
        tygodnia??? Czy lepiej w 20???Proszę o odp.
    • bunia0969 Re:waga płodu w 18 tygodniu ciąży 21.10.08, 11:03
      witam,
      Mam pytanie czy waga płodu w 18 tyg może wynosić aż 250 gram czy jest to jakaś
      pomyłka?
      Wg @ w dniu USG był 17 tydzień i 7 dzień ciąży a na USG wyszło 18 tyg 3 dni ale
      WAGA jest wyjątkowo duża jak czytam na internecie.
      Najciekawsze to, że moja waga spada przez wymioty a dzidzia takie duże....
      proszę o odpowiedzi.
      pozdrawiam!! big_grin
      • bibik0903 Re:waga płodu w 18 tygodniu ciąży 21.10.08, 12:27
        Raczej, że nie masz powodu do zmartwienia. Waga mojego Dziubka (zgodnie z @ terminem) w 19tyd i 2 dniu wynosi 275g a sama lekarka twierdzi że Dzidziuś będzie raczej drobnej budowy bo i ja i mąż nie grzeszymy ani wzrostem ani wagą - jesteśmy raczej drobnej budowy.. Także tylko możesz się ciszyć z tego że Twoje Maleństwo rośnie jak należy! Życzę szczerze końca dolegliwości żołądkowych !!!(wiem co to za psakudztwo) - przykro mi, że i Tobie nie przeszły wraz z nadejściem 4 miesiąca.. Pozdrówkismile
        • bunia0969 erytrocyty i leukocyty w moczu- pomocy! 22.10.08, 10:28
          witam, w 18 tyg ciąży wyszły mi leukocyty i erytrocyty w moczu. o czym to
          świadczy?lekarz kazał mi zrobić posiew moczu...Skad sie to wzielo??? ??proszę o
          porade!!
          zaznacze ze przez 2 dni tydzien temu miałam problemy z pecherzem...pieczenie +
          lekkie krwawienie...ale USG wykazało ze wsio OK wiec problem tkwi w
          moczu...miała któras z Was tak??
      • seytan_a_22 100% chlopiec!!!!!:-) 22.10.08, 17:54
        Wczoraj bylam na USG polowkowym i zobaczylam, ze nasz bejbik posiada meskie
        cechysmilenie ma watpliwosci,ze zostaniemy rodzicami synka...smile jestesmy
        wniebowzieci, ja szczegolnie, bo cale zycie marzylam,by miec synusia...teraz
        oczywiscie zaczal sie terror wybierania imieniasmile
        Borys - podoba sie mnie i mamie, nie podoba sie tatusiowi i babci
        Antoni - podoba sie babci i bratu
        Luca -podobal sie mi i mojemu partnerowi, ale jak przeczytalismy,ze od 2002 roku
        jest to jedno z najpopularniejszych imion nadawanych dziecku to sie nam odwidzialo
        teraz mam na oku Maxima,ale czy to imie przejdzie wymagania calej rodziny ciezko
        stwierdzicsmile tak czy inaczej bejbik jest zdrowym chlopakiemsmile termin porodu
        bez zmian, na 3marca!!!wczoraj po wyjsciu od lekarza skakalam do gory z
        radoscismileheh, teraz mojego synusia czeka üiewszy lot samolotem...bedzie ciekawietongue_out
        • joannaa22 Re: 100% chlopiec!!!!!:-) 22.10.08, 19:44
          Witajcie kobietki, strasznie dawno sie nie odzywalam, ale juz
          przepraszam. Widze, ze duzo juz miala usg polowkowe, u mnie dopiero
          6.11. Wyniki na prawdopodobienstwo zespolu downa u bejbika jest
          baaardzo male. A jak u was z wymiotami, bo ja ciagle jeszcze od
          czasu do czasu odwiedzam toalete wink Zdazylam juz przywyknac, nawet
          moj synek juz nawykowo pyta czy jedzonko sie przyjelo czy dzidzi nie
          smakowalo. Pozdrawiam serdecznie i obiecuje czesciej zagladac
    • jjustyna100 Re: MARZEC 2009 04.11.08, 17:56
      cześć
      termin mam na 18 marca
      pozdrawiam
    • paulinaux-s Re: MARZEC 2009 04.11.08, 23:19
      Termin 6.03.2009
      to moje drugie maleństwowink
      Jedno ma już 2,5 roku i zwie się Bartosz
      Jutro mam USG i może poznamy płec...mam nadzieje wink
      Pozdrawiam
      • greta118 Re: MARZEC 2009 05.11.08, 12:02
        My już po połówkowym.
        Wg OM dziś mamy 21 tc + 5 dni, a okazało się , ze Młody (tak, tak! potwierdziła się opinia o płci z USG genetycznego) jest starszy o jakieś 6 dni. Tak wiec dziecko moje ukochane jest duże (waży 560g) i niby się mieści w normie, ale jak to powiedział gin - 90% dzieci w jego wieku jest mniejsze. Znaczy się , ze pewnie urodzę wcześniej, no chyba, że jeszcze się wyrówna później. W sumie większa waga urodzeniowa, to większa szansa na przeżycie w razie (odpukać) porodu zbyt wczesnego.
        Poza tym wszystko OK, z czego ogromnie się cieszymy. Za tydzień powtarzam połówkowe, tym razem u wyśmienitego specjalisty dr Makowskiego.

        Pozdrowionka dla wszystkich ciężarówek.

        PS. Czy zaczęłyście już kompletować wyprawkę i wózek, bo ja się zaczynam przymierzać, ale nie wiem czy nie za wcześnie.
        • bibik0903 Re: kompletowanie wyprawki :) 06.11.08, 12:39
          My też już powolutku zaczęliśmy ze względu że Dzidzia jest dość nisko od początku no i miewam skurcze i bóle,dlatego stwierdziłam że nie ma na co czekać..Mamy już kilka ciuszków(są piękne),rozglądamy się tez powoli za wózeczkami i fotelikami..Jest tego taka masa że aż głowa boli od wyboru! Jedno wiem: Warto jechać i popróbować samemu jakim komu się lepiej manewruje,chodzi też o wagę, skręt itd. My mieliśmy już upatrzony zestaw a po obejrzeniu i popróbowaniu na żywca WYBÓR padł zupełnie na inną firmę i model- chyba go kupimysmile) A czy wy już może macie jakieś upatrzone wózeczki??Może by podzielić się naszymi spostrzeżeniami i opiniami o tak ważnym sprzęciku??smile Licze że pociągniecie wątek tak dla nas ważny !!smile A może Mamusie które oczekują kolejnego potomstwa mogły by coś napisać-w końcu macie największe z nas doświadczenie w tym temacie smile Pozdrowionka dla coraz większych Brzuchatek smile
          • marzenafp Re: kompletowanie wyprawki :) 04.12.08, 21:06
            Witam wszystkich ponownie smile Ja też już powolutku kupuję ciuszki i inne rzeczy
            dla mojego maleństwa i sprawia mi to ogromną przyjemność, jak pewnie każdej z
            Was smile Jeśli chodzi o wózek, mam po mojej 3-letniej córeczce, w stanie prawie
            idealnym smile a kupując go kierowałam się kilkoma jego cechami: wielkość po
            złożeniu- żeby się mieścił do bagażnika, koniecznie musiał mieć skrętne kółka i
            koniecznie pompowane,
            zdejmowane do prania całe pokrycie, jest to wózek spacerowy, do którego można
            włożyć nosidełko. Jedyną moim zdaniem jego wadą jest nieprzekładana rączka. Ale
            latem przyczepiałam parasolkę i słoneczko nie świeciło na maluszka smile
            Życzę Wam wszystkim drogie Brzuchatki wiele radości z kupowania wyprawki smile !!!
    • bad_ka forum Mamy Marcowe 2009 06.11.08, 14:37
      dziewczyny bardzo serdecznie zapraszamy na formum Mamy Marcowe 2009
      łatwiej jest pisać i wymieniać się doświadczeniem, smutkami i
      radościami smile
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58961
      zajrzyjcie koniecznie smile
      pozdrawiam mama marcowa 2009 wink
      • kuala3 Re: forum Mamy Marcowe 2009 08.12.08, 13:02
        Dziewczyny czy mogłybyście mnie wpuścić na zamknięte od niedawna Nasze forum??
        już nie wiem do kogo pisać żeby otrzymać dostęp- mam już taaaaakie zaległości smile
        pozdrawiam i proszę o przepustkę smile
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 07.01.09, 23:51

      marcóweczki jak sie czujecie?
      preciosa123 17.12.08, 16:51 Odpowiedz

      hej marcóweczki jak wasze samopoczucie? co wam dolega jesli dolega,
      bo ja juz odczuwam skurcze nie bolesne ,mały mój jest
      ruchliwy ,fajnie sie przeciaga jestem w 29 tc i czuje sie tak sobie
      nie powiem zeby to był cudowny czas chociaz kocham moje malenstwo i
      nie moge sie doczekac , w sumie nie boje sie porodu ,bo wiem ze ból
      minie i bedzie oki,mam nadzieje ze z takim nastawieniem bedzie mi
      łatwiej to znieść,mam juz prawie wszystko dla malego oprocz wózka i
      łóżeczko i kilku kosmetykow dla mnie i dla młodego ,,a wy co juz
      macie podzielcie sie , jakie macie nastwienie do porodu ? rodzicie z
      partnerem czy same , ile waza i mierza wasze skarby ile
      przytyłyscie ?pozdrawiam
      • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 08.01.09, 00:01
        buby84
        vial 18.12.08, 07:47 Odpowiedz

        tez mam zamiar rodzic w Miedzylesiu, jestem w 25 tygodniu, mam
        termin na koniec marca. Rodziłam tam 4 lata temu.

        Re: do buby84
        joannaa22 18.12.08, 08:23 Odpowiedz

        Witajcie kobietki. Ja mam 2 terminy 10 i 15 marzec, niestety nie
        wiem jaka duza jest moja dzidzia bo tu w Anglii po polowkowym skanie
        juz sie wiecej nie robi. Ale na swieta jedziemy do Polski samochodem
        i tam ide na wizyte to sie dowiem czegos wiecej. Przytylam juz 7
        kilo a brzuch mam taki wielki ze nawet moj maz sie dziwi. Porodu
        jako takiego sie nie boje bede probowac rodzic bez epiduralu ale jak
        nie dam rady to zawsze moge poprosic. Jesli chodzi o zakupy to
        jeszcze duzo nie mam zaczynam po swietach kiedy zaczna sie wielkie
        wyprzedaze. Wozek juz mam od wrzesnia lozeczko w garazu, a dla
        malenstwa to nie za wiele. Z polski przywioze pare przydatnych
        kosmetykow i lekow dla nas. A jesli chodzi o porod to polozna mi
        powiedziala ze jak tylko sie zacznie to mam jechac do szpitala bo
        pierwsze dziecko urodzilam w ekspresowym tempie i tym razem moze byc
        tak samo chociaz nie musi. Poprzedni porod trwal tylko jakies 3 godz
        i z tego tylko 1 godz w bolu. Do pracy ciagle jeszcze chodze i
        zdecydowalam ze urlop macierzynski zaczynam 15 lutego. Bedzie czas
        na przygatowanie wszystkiego. Pozdrawiam wszystkie marcoweczki. Asia

        Re: do buby84
        buba84 18.12.08, 14:15 Odpowiedz

        vial napisała:

        > tez mam zamiar rodzic w Miedzylesiu, jestem w 25 tygodniu, mam
        > termin na koniec marca. Rodziłam tam 4 lata temu.

        hej, no i jak wrazenia ze szpitala? podejrzewam ze ok, skoro chcesz
        rodzic tam po raz kolejny, kto wie moze sie spotkamy , pozdrawiam

        Re: do buby84
        vial 19.12.08, 07:42 Odpowiedz wrażenia jak najbardziej
        pozytywne, ale przeczytałam kilka opini z tego roku i wygląda na to,
        że być może się zmieniło, bo nie są one zbyt dobre

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        marcowa_anula 18.12.08, 11:03 Odpowiedz

        Witajcie dziewczyny Ja tylko łapię się za głowę jak ten czas szybko
        leci, jeszcze przed chwilą byłam na pierwszym usg, wielka niewiadoma
        jak to będzie...a tu już 27 tydzień i perspektywa zbliżającego się
        porodu i tego wszystkiego co będzie po. Trochę się boję czy ze
        wszytskim dam radę, ale nie ja pierwsza i ostatnia, dziadkowie na
        miejscu, mąż deklaruje pomoc wiec musi być ok.

        Wyprawkę mam już prawie całą skompletowaną, zastanawiam się tylko co
        na wyjście ze szpitala, jaka bedzie pogoda i w co takiego maluszka
        ubrać, żeby mu było wygodnie w foteliku.

        No i to byłoby na tyle jesli chodzi o zakupy na tą chwilę. Wózek już
        wypatrzony a resztę zacznę kupowac stopniowo po nowym roku.

        Fizycznie super, poza drobnymi dolegliwościami (bóle pleców, ale na
        szczęscie okresowe i nie takie nie do wytrzymania; lekka zadyszka po
        wejściu po schodach), apetyt w normie (wyeliminowałam tylko słodycze
        bo prowadzę raczej siedzący tryb życia i bałam się, że pochłanianie
        slodkiego szybko pójdzie w kilogramy)-narazie 6 kg do przodu, ale
        myslę, że dojdzie do tych 11-13.

        Jeśli tak mialaby wyglądać każda moja ciąża to chętnie powtórzę to
        jeszcze z raz czy dwa

        Trzymajcie się dziewczyny.
      • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 08.01.09, 00:07
        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        aniasa1 27.12.08, 04:31 Odpowiedz
        ja mam termin na 8 marca i bedzie synek. Przytylam juz duzo - 12 kg,
        ale nie martwie sie tym. Maluszek skacze zazwyczaj wtedy jak ja sie
        kłade spac - mam nadzieje ze po urodzeniu przejda mu te nocne
        wybryki. Najbardziej dokucza mi bol kregoslupa, ale nie poddaje sie,
        i bezsennosc. Jesli chodzi o zakupy to nic jescze nie mam, dopiero
        co skonczylismy generalny remont wiec dopiero moge zaczac kupowac
        mebelki i ubranka. Poza tym przed swietami byly takie tlumy w
        sklepach ze balam sie, zeby nie dostac jakims wozkiem w brzuszek...
        Tuz przed wigilia mialam USG i lekarz okreslil malucha na starszego
        o tydzien, waga 1870! Nagral na plytke i w swieta moglismy juz
        pokazc rodzince nasze malenstwo.
        Pozdrawiam wszystkie marcoweczki!

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        nikol021 27.12.08, 15:05 Odpowiedz

        Witam!Ja jestem w 30 tygodniu i oprocz spuchnietych nog i dłoni to
        jest ok czuje sie bardzo dobrze przytyłam 13 kg.Tylko powiedzcie mi
        jak wy odczuwacie te skurcze>ja jestem pierswszy raz w ciazy i mam
        21 lat ale wszystko dla ,mnie jest nowe i wszystkiego sie
        ucze .pozdrawiam Was

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        nikol021 27.12.08, 15:08 Odpowiedz nikol021 napisała:

        > Witam!Ja jestem w 30 tygodniu i oprocz spuchnietych nog i dłoni to
        jest ok czuje sie bardzo dobrze przytyłam 13 kg.Tylko powiedzcie mi
        jak wy odczuwacie te skurcze>ja jestem pierswszy raz w ciazy i mam
        21 lat ale wszystko dla ,mnie
        > jets nowe i i wszystkiego sie ucze .pozdrawiam Was

        a co do terminu to mam na 3 marca zakupy zaczynam teraz bo to swieta
        byly i pelno wydatkow
        Mam buciki od koleżanek z klasy podstawowej i trzy ciuszki wiec
        nowy rok zaczynam od zakupow

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        seytan_a_22 27.12.08, 15:29 Odpowiedz

        Ja tez mam termin na 3marca, ale lekarz powiedzial, ze nic z tego
        nie bedzie, urodzi sie wczesniej,bo mu sie spieszy

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        nikol021 27.12.08, 18:29 Odpowiedz

        nio mi narazie nic na ten temat nie wspominal hehe

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        maggie32-1 28.12.08, 20:58 Odpowiedz

        ja mam termin na koniec marca..chociaż wedlug moich obliczeń
        powinno być wcześniej. mam nadzieje że mała wyjdzie na początku
        marca.. czuje się ok , chociaż właśnie przeszłam okropną grype, ale
        lekarz powiedział że dziecku nic nie bedzie.

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        mamakorci 28.12.08, 22:14 Odpowiedz

        Witajcie chccialabym zagoscic na tym watku bede mam 5 marca Malej
        Korneli jestem z krakowa Pozdraiwam

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        ivamala 30.12.08, 10:27 Odpowiedz

        Cześć Marcóweczki
        Ja też zaliczam się do tego grona - mamy termin na 19.03.2009 - a
        czas tak strasznie szybko płynie . Jeszcze niedawno z utęsknieniem
        czekałam aż pojawi się malutki brzuszek, a teraz śmieję się, że
        wyglądam jakbym piłkę połknęła. Na szczęście wszystko przebiega bez
        komplikacji i nasz maluszek rośnie jak na drożdżach. Podobno ma być
        synek - na początku miała być Zosia, a teraz nie możemy się
        zdecydować na imię dla chłopca i mówimy na niego Kropek albo
        "Koparek" bo chyba zostanie piłkarzem - kopie prawie przez cały
        dzień.
        Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko z zmrożonego Olsztyna

        Re: marcóweczki jak sie czujecie?
        preciosa123 30.12.08, 11:07 Odpowiedz

        hej , ja bylam wczoraj na wizycie u mojego gina i powiedzial ze
        glowka malego jest nisko lapia mnie skurcze nie bolesne poradzil mi
        zeby lykac magnez a w razie silniejszego bolo lyknac nospe , musze
        byc na diecie ,nie jesc ziemniakow , maki , chleba i bardzo cierpie
        z tego powodu bo nie umiem sobie ulozyc diety tak aby nie chodzic
        glodna , a najbardziej lubie wszystko z ziemniakow jestem w 31
        tygodniu ciazy i przytylam 13 kg lekarz powiedzial ze moge miec
        problemy przy porodzie i sie przestraszylam , nie wiem jak i co jesc
        zeby bylo dobrze , na dodatek nie moge sie zalatwic i mam straszne
        zaparcia , pije duzo maslanki rano i przed snem mam nadzieje ze
        troche mi sie polepszy , ogolnie wyniki badan mam dobre , pod koniec
        stycznia chyba zaczne szykowac sobie torbe do szpitala lepiej niech
        lezy i czeka niz potem bym czegos zapomniala bo do szpitala mam 40
        km, chcialabym rodzic ze znieczuleniem ale w tym szpitalu nie daja i
        to jest nie sprawiedliwe wedlug mnie bo to w koncu nie sredniowiecze
        i powinnysmy miec prawo wyboru , jestem z okolic bełchatowa
        pozdrawiam
      • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 08.01.09, 00:08
        marcóweczki jak sie czujecie?
        ivamala 03.01.09, 11:24 Odpowiedz

        Ja też chciałam córeczkę, ale podobno (tak wyszło na USG) mam mieć
        synusia. Na pewno będę go baaardzo mocno kochać i Ty na pewno też
        więc głowa do góry.
        Ja jestem 29 tc i przytyłam ok 9,5 kg i doszłam do wniosku, że nie
        jest tak źle.
        preciosa123 głodzić się na pewno nie powinnaś ani teraz ani po
        porodzie - bo możesz zaszkodzić nie tylko sobie ale i maluszkowi -
        więc taka opcja na pewno odpada. Głowa do góry - grunt to pozytywne
        nastawienie - chociaż sama wiem, ze to nie zawsze łatwe - ale z tego
        co czytałam maluszki pozytywnie nastawionych i pogodnych mam (w
        czasie ciąży) są spokojniejsze.
        Pozdrawiam Noworocznie
    • mimi22011984 hmmm 08.01.09, 15:15
      witam was dziewczyny
      a ja wam napisze jeszcze cos dziwnego jestem z dolnego slaska.
      5lat temu bylam w ciazy i w 10tc poronilam (martwa ciąża). potem depresja chyba
      z jakies 4miesiace mialam. pare mies pozniej chcaialam znowu miec dziecko. i sie
      staralam, staralam i nic. w pazdzierniku w 2007r moj lekarz ginek nie dawal juz
      sam rady mnie leczyc abym wkoncu zaszla w ciaze i wyslal mnie do szpitala na
      Ligote aby sprawdzic tam stan moich hormonow dlaczego nie umie zajsc w ta ciaze.

      okazalo sie tam ze jestem bezplodna w 85%. To był dla mnie szok. Tyle czasu sie
      starałam i jeszcze lekarz mi powiedzial ze jak zajde w ciaze to bedzie cudem bo
      mam Zespół policystycznych jajnikow. W marcu 2008r mialam wizyte tam w szpitalu
      u endykronologa i przepisala mi tabletki < dla kobiet starszych na
      przekwitanie>. I dziewczyny od kwitnia jak zaczelam robic sobie to dziecko po
      trzecim opakowaniu tych tabletek okazalo sie ze monisia bedzie maila dziecko!!!
      Do tej pory lekarze sie dziwia jak ja moglam zajsc w ciaze ze to cód z moim
      zespolem jajnikow.

      tak wiec dziewczyny wkoncu bede mama!!!!!
      • koteczek849 Re:Jak tam przygotowania?????? 09.01.09, 19:00
        Witajcie Kobitkismile U mnie to 30tc i jak na razie mam ubranka, pościel, ręczniki,
        wózek i to wszystkosad Chciała bym mieć już wszystko, nawet mieć już torbę do
        szpitala spakowaną, ale muszę jeszcze na jakieś 3 tyg się wstrzymaćsad W ogóle to
        już nie mogę doczekać się rozwiązania, chciała bym mieć to już za sobą, bo choć
        pierwsza ciąża była dle mnie czystą przyjemnością ta mnie już wykańcza i mam już
        serdecznie dość!!!! Znowu mi się zgagi zaczynają maluch ma tyle siły że jego
        kopniaki bolą, czuję się jak słoń! A Wy jak się czujecie????? Pozdrawiamsmile
        • 1fasolinka Re:Jak tam przygotowania?????? 09.01.09, 20:02
          Hejsmile Ja 28 tydzień, mam ubranka,troszkę kosmetyków, wózek
          zamówiony aaaa i torbę dla mnie już spakowaną hehhe.Mam duży
          brzuchol i mi również jest ciężko, spać nie wygodnie.Nie mogę sie
          doczekać porodu, choć mam coraz więcej obaw czy dam radęsmile
          Pozdrawiam Wszystkie Marcóweczkismile
          • marcowa_mama Re:Jak tam przygotowania?????? 12.01.09, 10:08
            Dziewczyny, widzę, ze chyba tylko ja jestem najmniej do tego
            wszystkiego przygotowana. Jedyne co mam to ciuszki dla małej,
            upatrzony wózek i łóżeczko. Zakupy zamierzam zrobić najpóżniej do
            połowy lutego. Hmm, mam nadzieję,że dam radę jeszcze paradować po
            sklepach z wielgachnym brzuchem!
            Pozdrawiam wszystkich cieplutko!
            • mimi22011984 Re:Jak tam przygotowania?????? 12.01.09, 11:12
              ja mam tylko lóżeczko i nic wiecej!!! dopiero przed wczoraj zaczelam sie martwic
              kiedy mnie zaczely skurcze silne atakowac!!! ale sie tymi rzeczami i wy tez ze
              czegos tam nie macie bo sklepow jest pelno i do pozna otwarte hehe

              pozdrawiam
            • mimi22011984 Re:Jak tam przygotowania?????? 12.01.09, 11:13
              i co jeszcze
              kolezanka miala na poczatek marca termini urodzila w 9 stycznia juz bardzo
              fajnego duzego chlopca!!!
              • jagusia36 Re:Jak tam przygotowania?????? 21.01.09, 17:44
                Witajcie ciężaróweczki. Ja mam podobno jeden z ciekawszych terminów 13-go w
                piątek smile Ale właśnie dlatego że troszeczkę zdążyłam poleżeć z tą ciążą w
                szpitalu i nasłuchałam o przedwczesnych porodach mamy już wiele rzeczy dla
                dzidziusia. Póki jestem w domku muszę max wykorzystać wolny czas, bo się boję że
                mój mąż - gdybym dostała bóle - sobie sam nie poradzi smile. Tym razem wszystko
                jest ok, poza jednym co mi nie daje spać. Po połowie ciąży wykryto u mnie
                bakterie streptococcus a... . Zrobiono antybiogram wyleczono i teoret ok.
                Bakteria taka jest podobno u co 3-go człowieka dla niego samego niegroźna, dla
                płodu w skutkach katastrofalna jeśli zetknie się z nią podczas porodu. Boję się
                że bakteria się znów uaktywni i nie zdążę wybrać kuracji antybiot. Czy któraś z
                Was słyszała lub miała wykrytą takową w ciąży?
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 11.02.09, 23:07

      Mam termin na koniec marca.
      kkkluska 06.02.09, 16:22 Odpowiedz

      Która z Was będzie też wtedy rodzić?
      Mam termin na 23 marca, może z którąś z Was się spotkam w
      św.rodzinie bo tam chce rodzić?

      Re: Mam termin na koniec marca.
      fabiankaa 06.02.09, 18:22 Odpowiedz

      Polecam fora rowiesnicze
      forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4086260.html?x=3431277
    • sylwiaszuder sesja zdjęciowa dla Maluszka za darmo :) 12.02.09, 16:55
      Poszukuję małego modela lub modelki do sesji zdjęciowej - niemowlaczka.
      Wiek dziecka do dwóch, maksymalnie trzech tygodni. Miejsce - Warszawa lub okolice.

      Oferuję bezpłatną sesję zdjęciową w domu maluszka oraz wybrane 10 zdjęć na
      płycie DVD oraz 2 odbitki 15 x 21 cm.
      W zamian chciałabym tylko mieć prawo do publikacji zdjęć w moim portfolio.


      Możecie obejrzeć moje dotychczasowe zdjęcia na blogu .
      www.sylwiaszuderblog.com

      Jeśli Wasz maluszek pojawi się do końca marca na świecie, lub macie koleżankę,
      która ma taki termin, proszę o kontakt!
      s.szuder@gmail.com
    • nesia0 Re: MARZEC 2009 17.02.09, 00:28
      To może i ja się dopiszę.Termin mam na 19 marca.Jestem mamą 4-
      letniego Tomaszka i teraz podobno będzie drugi synuśsmilePozdrawiam
      wszystkie marcóweczki.PAPA
      • hania2005 Re: urodziłam:) 25.02.09, 07:58
        Cześc dziewczyny. 15 lutego o g.13.07 urodziłam synka Mikołaja.
        Waga 3430, cm. Jest zdrowy i slicznysmile Poród miałam indukowany,
        poszło bardzo szybko.Rodziłam na Inflanckiej i jestem bardzo
        zadowolona. W czwartej dobie wyszliśmy do domku i tak sobie
        siedzimy razem i nacieszyć sie moim maluszkiem nie moge.
        Termin miałam na 5 marca, ale tak jak wcześniej myślałam, jestem
        lutową mamusią.
        POzdrawiam i zycze lekkich porodów.
        • agns2 do hania2005 25.02.09, 17:57
          hej, ja mam termin na 9 marca i też chcę rodzić na Inflanckiej. Póki co chodzę
          tam teraz na KTG. Napisz proszę czy nie było problemów z przyjęciem, jak poród,
          szpital i w ogóle wszystko...
      • izzzkaaa Re: MARZEC 2009 26.02.09, 19:33
        ja mam termin na 28 szybko ten czas leci...
    • pelnia1980 9-13 marzec '09 Legnica 02.03.09, 10:36
      WITAJCIE smile

      MAMY TERMIN NA 9-13 MARZEC 2009 smile
      OD 4 M.C. CHOROWAŁAM MASAKRYCZNIE - ZAPALENIE PŁUC, OSKRZELI,
      GARDŁA, ZATOK... A TERAZ W 9 JAK REKĄ ODJĄŁ smile NAWET ASTMA SIĘ
      WYCISZYŁA, WIĘC PRAWDOPODOBNIE BĘDE JEDNAK RODZIĆ NATURALNIE smile A
      BOJĘ SIE CORAZ BARDZIEJ... BÓLE PRZEPOWIADAJĄCE MAM JUŻ OD OK. 2
      TYGODNI smile 2 TYGODNIE TEMU MOJE ROZWARCIE SZYJNKI MIAŁO 1 CM,
      MYŚLAŁAM ŻE PRZYSPIESZE AKCJĘ MYCIEM OKIEN, SPRZĄTANIEM ETC... ALE
      NIC Z TEGO smile ANTOŚ JAK SIEDZIAŁ TAK SIEDZI, TYLE ŻE WIĘCEJ WAŻY wink

      BĘDĘ RODZIĆ W SZPITALU WOJEWÓDZKIM W LEGNICY - A OBAW MAM CO NIE
      MIARA... MOŻE DLATEGO ŻE TO MOJE PIERWSZE TAKIE DOŚWIADCZENIE wink
      BUZIACZKI DLA MARCOWICZEK I MARCOWICZÓW smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka