olgap78 Re: Chandra:-( 14.10.08, 13:41 Hej nie martw się ostatni trymestr taki już jest coraz ciężej nic się nie chce, mnie np. wszystko każdy drobiazg do płaczu potrafi doprowadzić (jestem w 37 tc) czuję sie gruba nieatrakcyjna (chociaż niewiele przytyłam 10 kg i jestem szczupła prócz brzucha), ogólnie uważam że ostatni miesiąc ciąży jest całkowicie bez sensu skoro 37 ciąży uważa się za ciąże donoszoną to na cholere jeszcze przez 5 tygodni można sie męczyć!!! no ale taka natura. Postaraj się jakoś odprężyć nie wiem co lubisz ale idz do fryzjera czy spotkaj się z koleżankami tylko najlepiej tymi co nie mają brzuchów, przeczytaj książkę niezwiązaną z ciążą, pogadaj z mężem, idźcie do kina albo do knajpy, spróbuj zrobić to co lubisz. Głowa do góry, każda ciąza prędzej czy później się kończy a i potem możesz mieć chandre ale z czasem wszystko wraca do "normy" bo już nic nie jest takie samo zostaniesz Mamą Odpowiedz Link Zgłoś
olgap78 Re: Chandra:-( 14.10.08, 14:54 Oj no tak brak Tatusia może Cię jeszcze dodatkowo dobijać. Ale z drugiej strony nie musi znosić Twoich humorów, mój jakoś znosi ale też ma już po wyżej uszu moich nastrojów niby mówi że nie że jest ok ale przecież wiem że sama z sobą ledwo wytrzymuje nie nastawiaj sie na 38 tygodni bo może to trawć nawet miesiąc dłużej, ja też się już nie mogę doczekać ale sama nie wiem czy po prostu chce już mieć to za sobą czy zobaczyć dzidziusia (chłopca, mam już córeczkę 4 latka)sama nie wiem bo wiem jak jest po porodzie - wcale nie tak różowo jak się wydaje, czlowiek obolały dzidzia co prawda słotka ale wymagajaca, spać nie daje czesto też chandra mówie Ci na koniec ciąży źle a na początku po porodzie też bywa różnie - takie życie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś