tu_mama Re: 30 tc a sen 15.10.08, 19:46 myśle, że moge mówić w imieniu wszystkich hi hi TAK, też tak mamy. u mnie w szkole rodzenia wszystkie mamy problemy z bezsennoscią żartujemy, że zaczniemy spotykać się na GG w nocy a ból w podbrzuszu.. możesz zapytać na forum Dobry poród. ja mam bóle jak przed okresem, rano od 3 dni, trwają ok.15/30 minut i ustepują, położna w szkole powiedziała, że to "normalne" i nie mam się o co martwić. wytrwałości Odpowiedz Link Zgłoś
gin-aa Re: 30 tc a sen 21.10.08, 14:38 ja mam podobnie... kładę się do łóżka zmęczona i senna a w łóżku jakby mnie ktoś zaczarował...nie mogę zasnąć też odczuwam ból a raczej ucisk po prawej stronie, ale domyślam się, że do dzidzia tam się układa do snuObecnie jestem w 32tc więc jeszcze chwilę potrwa ta moja bezsenność... Pozdrawiam i nie martw się nie jesteś sama Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: 30 tc a sen 15.10.08, 20:34 no ja mam taki tępy "ból" i jakby uczucie ciepła w podbrzuszu, no tak jak pierwsze objawy zbliżającego sie okresu. nie jest to uciążliwe ani jakieś przykre uczucie. mam tak rano jak się budze. jak się obudze, pokręce, wstane.. to przechodzi. więc może mamy to samo tylko ja jestem w 35tc, Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia22 Re: 30 tc a sen 21.10.08, 16:55 No Dziewczyny nie chcę Was martwić, ale u mnie to "nocne przewracanie" trwa cały czas od ok 30tc, a kończę właśnie 39tc Chciałoby się wyspać na zapas, a tu nie da rady, mimo że na twarz padam. Odpowiedz Link Zgłoś
bunny_blue Re: 30 tc a sen 22.10.08, 11:02 32 tc. dokladnie to samo. Padam na nos, zasypiam bez problemu. Wstaje tylko sikac, ale opanowalam juz sikanie w polsnie ;o) Snia mi sie zazwyczaj jakies koszmary. Potem sie budze w srodku nocy zupelnie wyspana. Laze po domu. Przewracam sie z boku na bok, bol plecow, zadnej wygodniej pozycji a jak juz w koncu znajde to znowu trzeba siusiu... Rano - zombie. Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia22 Re: 30 tc a sen 22.10.08, 18:44 Kobitki, ja staram się nie spać w ciągu dnia, nawet jak chodzę na rzęsach, albo drzemeczka nie dłużej niż godzina (nastawiam budzik jak mi się oczy kleją i nie ma przebacz) i to nie wieczorem. I wtedy jak jestem tak padnięta wieczorem, to noc odrobinę lepiej przesypiam. Chociaż ostatnio miałam dzień pełen wrażeń i padnięta poszłam spać, to i tak po 3 rano pobudka. Nie ma reguły. Życzę jak najwięcej przespanych nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia22 Re: 30 tc a sen 23.10.08, 07:51 Dlatego ja staram się to kontrolować, bo jak jestem padnięta i się w ciagu dnia położę "tak tylko na chwilkę, chwilunię", to na bank zasnę wolę się przemęczyć w ciągu dnia niż tłuc z boku na bok w nocy - jak wstaję, to mój M. też na baczność, bo myśli że już rodzę - więc nie wstaję, żeby Chłopina trochę jednak pospał. No i jak Magda przespałaś dziś? pogoda senna, to może i Ty też? centrum.kredytowe@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia22 Re: 30 tc a sen 24.10.08, 14:46 no widzisz Magda - jak w ciągu dnia się przemęczysz, to w nocy lepiej - ja wolę za dnia dyscyplinę utrzymać, żeby później Męża nie stresować (i tak Biedny chodzi jak bomka zegarowa). No i w nocy jak się tłukę bezsennie, to nerwowa chodzę, a po co tylko zastanawiam się jak Ci się udało bez wycieczek do toalety noc przespać?? - jak u mnie są 2 na noc, to ucieszona chodzę (tak niewiele a cieszy ). Odpowiedz Link Zgłoś