Dodaj do ulubionych

odzieżowa drożyzna:/

14.12.08, 14:15
Jestem dopiero w 16 tygodniu, ale brzuch już cokolwiek wystaje, i
czas rozejrzeć się za nowymi ciuszkami. Zrobiłam wczoraj rundkę po
sklepach i co? Ceny ubrań ciążowych kosmiczne! Zwykła bluzka
koszulowa ponad 100zł /H&m, C&A/, spodnie najtańsze 139...nawet
głupie rajstopy ponad 30zł. W dodatku kolorystyka i wzornictwo
jakieś takie ponurzaste....Czy to zmowa producentów? Czy te
dodatkowe kilka cm zapasu na brzuch musi podnieść cenę ciucha o 200 -
300%???
Jak sobie radzicie w kwestiach odzieżowych? jakieś sprawdzone sklepy
z normalnymi cenami?
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 14:23
      Hmm, ja miałam łatwiej, bo końcówka ciąży przypadła mi na lato... W sumie
      kupiłam 2 pary spodni ciążowych, 1 spódnicę (niekoniecznie ciążowa), 2 tuniki i
      sukienkę-bombkę- resztę ubrań miałam nieciążowych. Ale w zimie może być z tym
      trudniej... Polecam pasy ciążowe, można nosić wtedy zwykłe spodnie- tylko
      rozpięte i na to pas. Może allegro, second-handy? Poszukaj też mniejszych
      sklepików, nie markowych, nie w centrach handlowych- mają znacznie niższe ceny.
    • memphis90 Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 14:23
      Aha, legginsy i rajstopy kupowałam zwykłe, tylko w rozmiarze XL- brzuszek się
      mieścił.
    • maiwlys Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 14:25
      To idź do zwykłego sklepu i nie pytaj o ciążowe tylko kup kilka
      tunik. Ale generalnie niestety ceny takie są jak chcesz
      jakąś "firmową" rzecz, niekoniecznie dobra jakościowo.
      Zobacz na tą stronę:
      df.admis.pl/c/pl/25/2/2/0/long/bluzki-koszule.html
      Ciuchy z tej firmy są naprawde dobre, maja super ateriały, mam
      troche rzeczy, nie maja kolekcji dla kobiet w ciąży ale mają wiele
      tunik, bluzek takich akurat na ciążę. Polecam. (nie jestem żadnym
      przedstawicielem, po prostu lubię ic ciuchy) a tu ożna przez
      internet.
    • fabiankaa Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 14:32
      Polecam ALLEGRO - tam najlatwiej i najtaniej kupisz ciuchy ciazowe.
      Ja kupilam dzinsy ciazowe i spodnice tez dzinsowa i do tego
      kombinowalam rozne tuniki, bluzeczki szersze, dluzsze sweterki.
      • anick5791 Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 14:39
        Za wyjątkiem spodni nie kupiłam żadnych ciążowych ciuchów tylko zwykłe tuniki,
        sukienkę, 2 sweterki, dres - po prostu w większym rozmiarze, a "góry" z
        podniesionym stanem. Na Twoim miejscu kupiłabym teraz tylko coś na święta i
        ewentualnie spodnie. Jeśli chodzi o takie nieciążowe acz nadające się na ciąże
        "góry" to w styczniu zaczynają się przecież wyprzedaże, zapłacisz 50, albo i 70%
        mniej.
    • liwilla1 Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 15:20
      sa tam fajne ciuchy, niekoniecznie stricte ciazowe, w duzych rozmiarach. latem
      kupilam sobie tam kilka bluzek odcietych pod biustem z off'u, srednio po 30/35
      zl (nosze do dzisiaj). w spodnie lepiej zainwestowac, by byly dobre, chociaz
      mozna tez w lumpeksie czasem cos znalezc ciazowego.
      na rajstopy mam patent jeszcze z poprzedniej ciazy, gdy przez kilka pierwszych
      miesiecy frajerowalam sie kupujac wlasnie te specjalne ciazowe za bajonskie
      sumy, ktore po kilku uzyciach po prostu sie darly. teraz kupuje zwykle,
      najtansze z kiosku, rozmiar XL (taki, zeby mialy klin i dwa szycia z tylu) za 2
      zl i ubieram tyl na przod - znaczy tymi dwoma paskami na brzuchu tongue_out spora
      oszczednosc tongue_out
      • my_valenciana Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 16:08
        Oprócz spodni nie widzę sensu kupowania ciuchów ciążowych. Wszystkie
        ciążowe bluzki i tak po czasie okazywały się na małe. Poporostu
        kupuj większe rozmiary i rzecz z tkanin elastycznych. Wszystkie
        takie bluzki i swetry, które kupiłam w połowie ciąży są dobre do
        dziś i będę w nich też chodzic po ciąży napewno. Zwracaj tylko uwagę
        żeby bluzki czy swetry byly długie, bo teraz 37 tdzień nie rozmiar,
        ale włsnie długośc jest dla mnie problemem, bo wszystkie np
        podkoszulki kończą mi się w połowie brzucha. Teraz noszę podkoszulki
        męża wink) Tanie i długie, duże ciuchy są w H&M, Kapahl, Orsay. Poleam
        • my_valenciana Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 16:11
          A jeszcze uwaga co do spodni, polecam bardzo spodnie ciążowe bez
          "golfa" - czyli pasa ciążowego. Są takie z gumką do regulacji w pasie,
          trochę obniżone. W tych z pasem elastycznym było mi piekielnie gorąco,
          nawet teraz, zimą. Nienawidziłam tego, a latem przechodziłam gehennę,
          spodnie cienkie a pas bawełniany grzał jak kaloryfer.
          • pamplemousse1 Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 16:20
            ja kupiłam dwie pary dobrych, lekko za dużych par spodni ciążowych,
            tzn. jedne tata mi zasponsorowałwink, dwie bluzki, niekoniecznie w
            sklepach ciążowych + wsparłam się pomocą koleżanek, które przyniosły
            mi swoje ex-ciążowe bluzkismile no i allegro, za 30-40 zł można kupić
            fajne bawełniane ciążowe bluzeczki.
          • anick5791 Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 18:28
            A mnie się właśnie świetnie chodzi w tych spodniach z golfem - tak mięciutko i
            wygodnie. Najlepiej pooglądać rożne opcje i wybrać to, w czym się człowiek
            najlepiej czuje.
            • annapa7 Re: polecam kapp ahl 14.12.08, 19:36
              Dokładnie! Ja też wolałam te z golfem, takie na regulowany pasek to
              miałam tylko krótkie szorty na lato. Poza tym ten golf można wywinąć
              (złożyć na pół) i wtedy sięga do mniej więcej poniżej pępka, więc
              jest ok.
    • majeczka262 Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 17:12
      www.allegro.pl/search.php?string=spodnie+ci%C4%85%C5%BCowe&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0
      www.allegro.pl/search.php?string=tuniki+ci%C4%85%C5%BCowe&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0
      www.allegro.pl/search.php?string=bluzki+ci%C4%85%C5%BCowe&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0
      Ja sporo kupowałam na allegro,oprócz tego bardzo fajne i tanie(naet
      już od 8zł kupowałam w lumpeksachsmile
      • kiraout Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 17:48
        Ja kupowałam w sklepach z indyjską odzieżą smile Sprzedają tam sukienki, tuniki,
        bluzki firmy Motherhood. Można trafić na naprawdę świetne. Mnie często babki
        zaczepiały z prośbą o adres sklepu smile
      • gos85 dobre linki:) 14.12.08, 19:46

    • a.fosil Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 18:27
      Ja przez cala ciaze (jestem juz w 8 miesiacu) kupilam sobie tylko 1 pare
      ciazowych spodni, 1 bluzke i 1 sukienke. Na gore proponuje Ci kupic kilka
      bialych topow na ramiaczkach (takie dluzsze, co Ci potem spokojnie zakryja
      brzuch mozesz kupic w H&M za 20 zl) i te topy zakladac pod koszule. Taka swoje
      nie-ciazowa koszule bedziesz potem mogla zapiac tylko na 1 - 2 guziki, ale z
      topem pod spodem wyglada to calkiem ok. mozesz tez sobie kupowac nie - ciazowe
      bluzki, tuniki i sukienki,pod warunkiem ze sa odcinane pod biustem. Rajtki do
      tej pory nosze swoje normalne, tyle tylko ze nie naciagam ich na brzuch.
      • azja72 Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 18:55
        ja odwiedzilam kilka lupeksow i mialam szczescie bo akurat tam kupilam spodnie w
        cenie ok 10zl (zawsze mozna zapytac sie pracownikow czy ewentualnie mogliby Ci
        odlozyc) kurtke na zime tez kupilam w lumpeksie-ok 30zl.czasem sa tez ogloszenia
        w gazetach lub internecie(w swojej miejscowosci)ze ktos ma odziez ciazowa do
        sprzedania.Zycze powodzenia w poszukiwaniach i pozdrawiam smile
    • postka Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 18:59
      Ja do tej pory z typowo ciążowych ciuchów to kupiłam tylko dżinsy z
      golfem jako najbardziej uniwersalne spodnie jakie znam. Pozostałe
      bluzki czy swetry kupuję takie, żeby się brzuch mieścił, ale żebym
      po ciąży też mogła w nich chodzić. Fakt jest taki, że do pracy już
      nie chodzę, więc jak się pokazuję w spożywczaku codziennie w tych
      samych spodniach to mi nie jest głupiosmile

      A płaszcz kupiłam taki na guziki od szyi do wysokości biustu, a
      poniżej odcinany i bez guzików - na razie się sprawdzasmile
    • katia.seitz Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 19:32
      Ja wszystko kupuje w H&M, aż mi czasem głupio, bo wyglądam jak ciążowa kolekcja
      na sezon jesienno-zimowy 2008/2009 wink

      Nie zauważyłam, aby było jakoś znacznie drożej w porównaniu z ciuchami
      nieciążowymi, 129 zł za dżinsy ze sklepu w galerii handlowej nie wydaje mi się
      szczególnie wygórowaną ceną. To raczej w wyspecjalizowanych sklepach dla
      ciężarnych ceny bywają "z sufitu".
      • gos85 hm 14.12.08, 19:52
        ja mam dwie pary z h&m i są ok. chociaz teraz(7 miesiac) ten golf juz mnie troche uciska..
        moja rada-im niższy stan i wyzej golf siega tym lepiej na pozniejsze miesiace. ja najlepiej sie czuje jak mi nic w brzuch na dole nie uciska.
        bluzki dopiero teraz sa mi potrzebne naprawde ciążowe. wczesniej dobre były zwykłe, troszke dłuższe poprostu..

        i wybieram sie po swietach na lumpeksy szukac gór.
        • a.bc Re: A ja kupuje w normalnych sklepach 14.12.08, 21:21
          Otatnio chciałam kupic wieczorowa bluzkę ciażowąza całe 119 zł(
          dodam ze widzialam ją na zdjęciu)i nie kupiłam, bo jej jakośc wołała
          o pomste do nieba. W zyciu nie widziałam czegos tak tandetnie
          wykonanaego.
          I dlatego kupuje w normalnych sklepach - na całe szcęście teraz sa
          modne tunikismile
          Jedyne co mam ze sklepu z moda ciązowa to sa spodnie ( bo tylko w
          spodniach chodze)
          Jeśli chodzi o rajstopy to cienkie z wyprofilowanym brzuszkiem mozna
          kupic w gattcie za 11 zeta, tam tez mozna nabyc gramaturę 40
          biodrówki- to tez sie sprawdzasmile
          I ostatnio kupilam gigantyczne rajstopy nr 5 tez gatty z dwoma
          klinami bawełniane, brzuch wchodzi jak w masełkosmile
          Poza tym w h&m mozna kupić laikrowe pasy i zakładac na niedopieta
          bluzke koszulową
    • kamrotka Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 21:43
      ja jestem lumpeksową szperaczką i dużo rzeczy swietniejjakosci,
      znanych marek - także liczących się domów mody, znalazłam w
      lumpeksie - pewexie. Miałam pewność ze nic się w praniu nie skurczy,
      nie rozciagnie i nie strace tyle kasy. Miałam problem w normalnych
      sklepach, bo rzeczy dla ciężarnych w rozmiarze XL lub 50, nie były
      na oja kieszeń.A za cene jednych spodni 180 zł - w pewexie okupiłam
      się na całą ciążę, łącznie z sylwestrową tuniką - dodam że sezon
      zimowy jest gorszy bo trzeba mieć ciut więcej niz na lato.
    • kataniera Re: odzieżowa drożyzna:/ 14.12.08, 21:51
      www.branco.pl. Nie wiem czy we wszystkich sklepach ceny są równie
      przystępne, ale w moim mieście, w sklepiku firmowym, można wybrać
      niezłe ciuchy za przystępne ceny, spodnie, spódnice po 70 złotych,
      reszta nie wiem, bo tylko to kupowałam. No i second - handy, tam
      można naprawdę coś wygrzebać taniutko, tylko trzeba cierpliwie
      pochodzić.
    • pestka_ks proponuję allegro 14.12.08, 22:36
      Sama jestem w drugiej ciąży, ale i podczas pierwszej prawie wszystkie ciuszki
      kupiłam na allegro.
      Ceny dużo niższe, dość duży wybór, komfort wybierania w domu.
      Można sporo zaoszczędzić i bardzo modnie się ubraćsmile
    • anettchen2306 Re: odzieżowa NIE-drożyzna :-) 15.12.08, 08:23
      Ja zainwestowalam w spodnie i w spodnice (z Neckermanna i Tchibo,
      cena bardzo konkurencyjna do sklepowych, spodnie juz od 12-15€ ,
      bluzeczki od 9€ i to nowiusienkie!). Moje "brzuchaste" miesiace
      przypadly na lato i jesien. Spodnie ciazowe to wygoda, zwlaszcza gdy
      sie pracuje prawie do konca ciazy i trzeba miec kilka "kompletow" na
      zmiane. W H&M i C&A ceny faktycznie powalajace - nawet u nas w
      Niemczech, kupilam u nich jeden t-shirt - byl ladny do pierwszego
      prania, cena nie idzie niestety u nich w parze z jakoscia. Kupowalam
      wiec przewaznie w internecie w Neckermannie i Tchibo, pare rzeczy
      mialam z second hand shopu. Rajstopy tez kupowalam zwyczajne, tylko
      kilka numerow wieksze. Nie kupilam zadnej bluzki ciazowej. Mialam
      kilka tunik i sweterkow typu bolero zapinanych pod biustem lub
      wiazanych na kokardke (sprawdzily sie super w czasie karmienia
      malej) kupionych w normalnym sklepie, pod to dlugi dopasowany
      kolorem t-shirt. Sweterki nosze do dzis.
      • gocha500 Re: ale puchate maja dopiero klopot!!! 15.12.08, 08:38
        ja jestem oprocz tego ze w ciazy to jescze puchata!przed ciaza
        nosilam rozmiar 48-50 a teraz cus kolo 52 i zebykupic cos
        sensownego to trza sie wybrac tez do sklepu dla puchatych a tam ceny
        tez powalaja na lopatki!
        ja w miesice mam sklepik ciazowy polaczony z tym dla puchatych no i
        w sumie owszem jest tam najtaniej ale najtaniej nie znaczy
        tanio,kupilam tylko jedne dzinsy ciazowki i jeden sweter dla
        puchatych i jedna bluzke elegancka dla puchatych i tak spodnie to
        120zl a sweter i bluzka po 90zl.jak dla mnie to sporko!
        postanowilam wiec przerobic swoje jedne spodnie na ciazowe oddalam
        do krawcowej spodniei taka gumiata koszulke i kobieta za 30zl
        wyciela mi te portki odpowiednio wstawila oszulke i jest git mam pas
        z koszulki po same cycyki wink! a po za tym zdarzaja sie dosc duze
        tuniki na jakichs targach jedna fajniutka w lumpie dorawalm i od tej
        pory nosze.ale generalnie to niekupuje za duzo bo te pare miechow
        zleci jak z bicza strzelil!
        mieszcze sie jeszcze w swoje rzeczy sprzed ciazy tylko bluzki sie na
        brzuchu bardzo wznosza i wiele juz odpadlo jesli chodzi o uzytek.
    • beakarp dzięki:) 15.12.08, 15:42
      za wszelkie porady, dziś odwiedziłam Kaph ahl i rzeczywiście: 80%
      bluzek ma ciążowy fason! Kupiłam jedną koszulówkę na przecenie za
      39zł, będzie ok do pracy. ja mam zamiar pracować jak najdłużej,
      także muszę mieć te kilka zestawów schludnej odzieżysmile
      • dorisw1978 Re: dzięki:) 15.12.08, 18:12
        no właśnie miałam polecić Kappahl - prawie wszystkie ciuchy tam są "ciążowe" no i ceny przystępne smile) ja kupiłam tam świetną sukienkę za 70 zł, oczywiście żadna ona tam i ciążowa, ale tak rewelacyjnie uszyta, że do 7 miesiąca ponoszę na luzie smile)
        • ptysiek9876 Re: dzięki:) 15.12.08, 21:36
          Ja kupiłam sobie jedne spodnie ciążowe w sklepie za 149 zł.
          Identyczne znalazłam na allegro za 60 zł!!!
          Nie kupię już nic w sklepie bo straszne ceny mają, polecam bardzo allegro można
          naprawdę tanio kupić fajne ciuszki. Już kupiłam spódniczkę dwie tuniki i pas
          ciążowy żebym mogła ubierać krótsze swetry.
          • figa33 allegro 18.12.08, 12:29
            ptysiek9876 napisała:

            > Ja kupiłam sobie jedne spodnie ciążowe w sklepie za 149 zł.
            > Identyczne znalazłam na allegro za 60 zł!!!
            > Nie kupię już nic w sklepie bo straszne ceny mają, polecam bardzo
            allegro można
            > naprawdę tanio kupić fajne ciuszki. Już kupiłam spódniczkę dwie
            tuniki i pas
            > ciążowy żebym mogła ubierać krótsze swetry.

            A ja przyznaję, że wciąż trochę mam opory przed zakupami ciażowych
            ciuchów na allegro. Ja zawsze muszę wszystko przymierzyć, "pomacać"
            etc. Zdarzyło mi się kilka razy kupować bieliznę przez net, ale
            przez wiele lat miałam ten sam rozmiar i szczególnie np w Triumphie
            mogłam kupować w ciemno. Zawsze pasowało.
            Natomiast w przypadku, kiedy mój rozmiar (ogólnie całej garderoby)
            zmienia się teraz praktycznie z tygodnia na tydzień, trochę bym się
            bała kupować na allegro, bo w sumie to sama nie wiem juz jaki teraz
            noszę rozmiar.

            Generalnie czekam na poświąteczne wyprzedaże, juz w Mothercare
            upatrzyłam sobie piżamkę, spodnie dresowe do łażenia po domu i coś
            tam chyba jeszcze. Jak przecenią, to chętnie je kupię smile
    • archeopteryx Re: odzieżowa drożyzna:/ 16.12.08, 11:03
      Kupiłam 4 pary spodni ciażowych i 3 spódnice żeby mieć w czym
      chodzić do pracy. Kilka bluzek też kupiłam, ale tak naprawdę bez
      problemu można kupować ubrania w zwykłych sklepach, dłuższe i z
      elastycznych materiałów albo właśnie w fasonach rozkloszowanych-
      będzie je można z powodzeniem nosić także po ciąży. Tak nabyłam
      płaszczyk, który sprawdza się idealnie jako ciążowy. Noszę też golfy
      sprzed ciąży jeżeli są wystarczająco długie. Rajstopy i bieliznę też
      noszę "normalne" tylko staników musiałam większych nakupować.
      • beakarp Re: odzieżowa drożyzna:/ 17.12.08, 22:18
        no stanik to oczywiście zmienił w ciąży rozmiar z 65G na 70Gwink
        Ale ja z Lobby Biuściastych jestem, to nie było z tym problemusmile))
        • archeopteryx Re: odzieżowa drożyzna:/ 18.12.08, 11:03
          A ja zaczęłam od 65D, poprzez 65DD, 70D, 70E stanęłam na razie na
          75D.
          • makoc Re: odzieżowa drożyzna:/ 18.12.08, 11:53
            a mi skoczył biust z 65D na 70G juz w 4-tym miesiacu uncertain i czuję, że
            to jeszcze nie koniec.
            Dziewczyny, co kupujecie w tych rozmiarach (np. 70G) w przyzwoitych
            cenach? bo jak sobie mysleja, ze mam co 2 miesiace kilkaset złotych
            wydac, to mi słabo. ostanio kupilam staniki firmy Dalia. za oba
            zaplacilam niecale 170 zł i jestem zadowolona. Ale moze sa jeszcze
            jakieś inne firmy? jeszcze spróbuje dokupic same przedłuzki, bo
            brzuch coraz wyzej i pod biustem coraz ciaśniej sie robi.
            • anick5791 Re: odzieżowa drożyzna:/ 18.12.08, 12:27
              Są specjalne staniki ciążowe - zmieniają rozmiar zależnie od potrzeb smile . Chodzę
              w nich od początku ciąży i jestem zadowolona, wygodne i dostosowują się do
              wielkości biustu. Przed ciążą miałam 80D, teraz (na sylwestra kupowałam
              koronkowy stanik) wyszło, że pasuje 90F. A te ciążowe noszę cały czas i są ok.
              Jeden mam Triumpha (60 zł) drugi - jakiejś polskiej firmy z allegro, też wygodny
              i nawet ładniejszy niż Triumpha, a cena ta sama.
              • makoc Re: odzieżowa drożyzna:/ 18.12.08, 13:31
                te ciążowe to dobry pomysl. Ale nie mogę znaleźć nic, co by miało 70
                pod biustem, a 75 niestety jeszcze mi podjezdza do góry uncertain
              • archeopteryx staniki 18.12.08, 15:35
                A ja o tych zmieniających rozmiar wraz z biustem słyszałam
                nieprzychylne opinie, bo skoro zmieniają rozmiar to znaczy, że są
                rozciągliwe i nie podtrzymują we właściwy sposób. W konsekwencji
                biust traci jędrność i formę. Ja osobiście na czas ciąży kupuję
                normalne staniki nieciążowe. Dopóki mogłam, nosiłam obwód 65, a
                później 70, ale jak zaczynały ewidentnie wpijać się w ciało
                zmieniłam na 75 i jestem nadal dobrze ściśnięta. Niektóre noszę
                jeszcze 70 E.
                • anick5791 Re: staniki 18.12.08, 15:41

                  > A ja o tych zmieniających rozmiar wraz z biustem słyszałam
                  > nieprzychylne opinie, bo skoro zmieniają rozmiar to znaczy, że są
                  > rozciągliwe i nie podtrzymują we właściwy sposób.

                  Z własnego doświadczenia: nie zgadzam się z tym. Są b. wygodne i doskonale
                  trzymają biust. Wg mnie nawet lepiej niż nieciążowe. Nie wiem, jaka to
                  technologia, i co dokładnie sprawia, że stanik się dostosowuje, ale w 100%
                  spełnia swoją funkcję.
            • beakarp stanik 18.12.08, 18:13
              poszukaj na allegro jakiegoś brytyjskiego stanika, akurat 70G jest sporo...., ale najpierw ustal właściwy rozmiar na Lobby Biuściastych. Ja teraz noszę 70G brytyjskie przy 75cm pod biustem, i 100cm w biuście
    • zielona-zaba Re: odzieżowa drożyzna:/ 18.12.08, 13:10
      a ja kupiłam sobie do tej pory tylko spódnicę i jedne spodnie z golfem i powiem,
      że jestem średnio zadowolona - czekałam z zakupami najdłużej jak się dało i
      dopiero pod koniec 6 m-ca kupowałam, to się pani w sklepie dziwiła, bo myślała,
      że to 4 góra 5... ale jakoś nie pomogło - oczywiście podpowiedziała, żeby brać
      takie "przyciasne" bo i tak się rozciągną, więc kupiłam spodnie co ledwo na
      tyłek dałam radę wciągnąć, a one po kilku godzinach noszenia same mi z pupy
      zjazd zaczęły robić [gdyby nie ten "golf"...] po praniu oczywiście znowu są
      dopasowane, ale przecież nie będe ich co dzień lub co dwa prała... a w jeszcze
      mniejsze bym się pewnie nie wcisnęła [przez biodra by nie przeszły] więc
      postanowiłam nic więcej nie kupować, bo szkoda kasy - po prostu ubieram swoje i
      jakieś długie bluzki - moze dokupie same pasy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka