23.12.08, 23:26
witam .... Jestem w 37 tc i przewidywany termin porodu mam na 17 Stycznia 2009
. jak na razie jestem bardzo spokojna.. moje psychiczne nastawienie odnośnie
porodu jest pozytywne nie denerwuje sie zbytnio. Szczerze to nie spieszy mi
sie do porodu bo bardzo przywiązałam sie do "brzuszka", ale coś czuje że poród
bedzie bardzzooo długi (jakoś dam rade).W tej chwili brzuszek jest jeszcze
wysoko ... "pierwszych skurczy jeszcze nie miałam.. z piersi od czasu do czasu
leci kropelka przeźroczystego płynu ... siusiam nawet często ?? zastanawiam
sie czy to dobrze ?? boję sie ze cos moze być nie tak czy mam rację czy to
tylko taki moj strach ?? pomóżcie i dziękujęsmile
Obserwuj wątek
    • adula2 Re: 37 TC :) 24.12.08, 08:17
      końcówka ciąży to okres kiedy kobiety za bardzo obserwują swój organizm i każdy
      domysł kojarzy się z porodem,to,że siusiasz często to napór dziecka ,to jest
      normalne,kropelka płynu z piersi to siara,piersi przygotowują się do karmienia,a
      twoje obawy są naturalne, a nastawieniem na długi poród sie nie kieruj, bo
      wszystko może być odwrotnie,brzuszek jeszcze się obniży
      głowa do góry i wesołych świąt
      • julia.xxx Re: 37 TC :) 24.12.08, 13:07
        to jesteśmy w podobnej sytuacji. Ja mam termin na 18 stycznia, z
        piersi coś się sączy, skurczy nie mam, i na dodatek mam blałe upławy
        które mnie niepokoją. Niepokoją mnie też częste czkawki u dziecka,
        czy Ty też je odczuwasz? Noce są niespokojne, często siusiam, mam
        coraz więcej obaw, że nie zdążę do szpitala smile Na świeta wyjeżdżam i
        zabieram dwie torby do szpitala na wszelki wypadek, choć chciałabym
        dotrwać do nowego roku.
        • an_na21 Re: 37 TC :) 25.12.08, 13:23
          Ja mam Dokładnie tak samo jak ty julia... smilesmilesmile Mam nadzieje ze wytrzymam do
          stycznia ..smilesmilesmile dziewczynki powodzenia wam życzę kiss
    • magdabdg Re: 37 TC :) 24.12.08, 13:39
      ja jestem w 36 tc, termin mam niby na 20 stycznia, ale wczoraj gin przewidziala
      mi jeszcze tydzien i poród, mam obnizona ciaze i skrocona szyjke od 34 tc, poza
      tym mam 18 lat, a lekarka mowila,ze mlode dziewczyny rodza szybciej. Ogolnie tam
      na dole do porodu wszystko mam przygotowane, twardnienia brzucha mam nawet
      czeste, ale bezbolesne. za to z piersi nie leci mi nic, nawet jedna kropelka nie
      wyciekla dlatego sie troche niepokoje... usg piersi pokazalo,ze sa cale
      gruczolowe wiec teoretycznie wswzytsko powinno byc ok. Porodu sie nie boje,
      uznaje to jako koniecznosc. Torba spakowana, czkam na skurczxe.... smile
      powodzenia ;*
    • wioluc75 Re: 37 TC :) 25.12.08, 00:04
      Witam, ja też termin mam na 18 stycznia, torby spakowane, u mnie to nigdy nic
      nie wiadomo bo mam pessar wiec mogę urodzić w każdej chwili, skurczy jako takich
      nie mam, mam nieraz ból brzucha i straszny ból pleców, ale to normalne, brzuch
      jeszcze wysoko, mimo że to druga ciąża też się niepokoję, chciałabym urodzić już
      w nowym roku smile, pozdrawiam
    • malenka_e650 Re: 37 TC :) 26.12.08, 19:33
      ja termin z om mam na 15.01, z usg na 08.01, w wigilię byłam u lekarza -
      powiedział, że do nowego roku powinnam dotrwać i zamierzam smile to mój drugi poród
      i z doświadczenia mogę powiedzieć, że bardzo dużo zależy od nastawienia, miałam
      dużo szczęścia, mój pierwszy poród trwał krótko i nie był bolesny, ale też
      miałam kryzys, mi pomagała myśl o finale, o tym, że poród skończy się spotkaniem
      z moim Skarbem smile
      ja skurcze, takie opasujące, jak parte miałam już w 34 tyg., a podobno szyjkę
      mam twardą i nic tam jeszcze się nie szykuje, a białe upławy są to normalne pod
      koniec ciąży, jeśli nie mają nieprzyjemnego zapachu nie dzieje się nic złego,
      możliwe, że rozpuszcza się czop śluzowy i tyle, a to że jesteś wsłuchana w swoje
      ciało wcale mnie nie dziwi, to normalne w ciąży, szczególnie pod koniec
      życzę powodzenia smile
      a gdzie będziecie rodzić?
      • an_na21 Re: 37 TC :) 26.12.08, 21:52
        dziewczyny zauważyłam na bieliźnie przeźroczystą taką delikatnie białą nitkę
        (przypomina gluta .. przepraszam za wyrażenie)?? co to jest ?? mam się martwić a
        może szykować do szpitala ??? czy może po prostu czekać na rozwiązanie ?? jestem
        już prawie w 38tc.. więc nie wiem czego sie spodziewaćsmile
        dziś jest 26 Grudnia szczerze mówiąc to chciałabym urodzić w Styczniu jak
        myślicie uda mi się??
      • agus2616 Re: 37 TC :) 26.12.08, 21:55
        ja mam termin na 12 stycznia,ale juz od 2 miesiecy mam skrocona szyjke,a po
        ostatnim badaniu okazalo sie,ze glowka jest juz baaardzo nisko.oprocz tego
        odczuwam od wczoraj bole podbrzusza,podobne do miesiaczkowych- moze to jakis
        zwiastun.i boli mnie cale spojenie łonowe,ale to podobno od główki
        dziecka.skurczy zadnych nie mam jeszcze.aaa,i okropnie puchna mi stopy i czasami
        rece.mam nadzieje,ze to minie niedlugo.ale chcialabym urodzic juz w nowym
        rokusmiletrzymajcie sie styczniowe mamusiesmile)
        • an_na21 Re: 37 TC :) 26.12.08, 22:08
          ja skurczy też jeszcze jako takich nie odczuwam ... zaniepokoił mnie widok
          właśnie tej wydzieliny ... brzuszek mam jeszcze wysoko więc juz sama nie wiem co
          myśleć... 30 grudnia mam wizyte u gin.

          • agus2616 Re: 37 TC :) 26.12.08, 22:36
            ja mysle,ze ta wydzielina jest jak najbardziej ok,jesli zadnych innych
            dolegliwosci nie masz przy niej.moze to juz czop sluzowy,nie wiem,bo sama jestem
            w 1 ciazy;ale rowniez mam zwiekszona ilosc wydzieliny i gin pow mi,ze to jest
            jak najbardziej normalne
            • malenka_e650 Re: 37 TC :) 27.12.08, 20:15
              agus, ja mam podobnie jak Ty, już ze 2-3 tyg czuję główkę, też mnie to pobolewa,
              w związku z tym chodzę jak kawalerzysta po miesiącu na koniu smile i też mam
              zwiększoną ilość wydzieliny, czasem pojawiają się skurcze, to podobno naturalne
              na tym etapie ciąży
              czasem sobie myślę, że mogłabym już urodzić i mieć z głowy smile ale tak na
              poważnie, mam wielką nadzieje, że wytrzymam do stycznia smile
              • kasia3527 Re: 37 TC :) 28.12.08, 16:05
                Cześć dziewczyny ja mam termin z om na 20 Stycznia a z USG na 08
                Stycznia.Od jakiegoś czasu miewam lekkie skurcze i bezsenne noce mam
                mieć cc tylko nie wiem czy dotrzymam .Mam nadzieje , że mała urodzi
                się już po nowym roku-pozdrowionkasmilesmilesmile
                • agus2616 Re: 37 TC :) 28.12.08, 23:15
                  wszystkie bysmy chcialy urodzic w Nowym Roku i mam nadzieje,ze tak bedzie!!!bo
                  jakby nie bylo,dziecko byloby teraz rok do tylu.takze trzymam kciuki,równiez za
                  siebiesmile
                  • magda_272 Re: 37 TC :) 28.12.08, 23:33
                    u mnie też wydzieliny jest więcej, bezsenne noce, puchnące stopy, brzuch wysoko,
                    szyjka krótka ale twarda... eh, z jednej strony chciałabym, żeby już było PO,
                    ale z drugiej.. tak strasznie się boję sad dopiero dzisiaj zaczęłam pakować
                    torbę. Poprzednio miałam spakowaną już 2 mce przed terminem hehehe smile
                    • an_na21 Re: 37 TC :) 29.12.08, 11:57
                      u mnie brzuszek troszke sie obniżył ale nie dużo.. skurczy dalej nie mam ...w
                      dzisiaj w nocy nie spałam .. czułam takie jakby kłucie w brzuchu troszke sie
                      przestraszyłam , czy to normalne odczucie ??

                      a torbe do szpitala to pakuje i spakowac do konca nie moge .. hehe ..
                      • julia.xxx Re: 37 TC :) 29.12.08, 12:44
                        mnie wczoraj bolał brzuch i musiałam po każdym jedzeniu biegać do
                        toalety. Nie wiem czy to po świątecznym jedzeniu czy to zwiastun
                        nadchodzącego porodu. Zazwyczaj mam zaparcia bo biorę żelazo. Termin
                        18 stycznia-marzę żeby dotrwać do nowego roku, dziecko jest dość
                        duże, boli mnie krocze i w każdym bólu dopatruję się skurczy, ale
                        nie wiem jak one się objawiają. Czy ból brzucha, taki na kupę
                        (przepraszam za wyrażenie) to właśnie skurcz????
                        • an_na21 Re: 37 TC :) 29.12.08, 13:16
                          szczerze mówiąc to sama nie wiem własnie jak rozpoznać skurze...
                          wyczytałam że to takjaby twardnienie brzucha... ale jak jerozpoznać jak dzidziuś
                          sie napina ??
                          • agus2616 Re: 37 TC :) 29.12.08, 13:31
                            z tego co mi sie wydaje,skurcze to nie to samo co bol brzucha.bo jak mialam
                            skurcze przepowiadajace to objawialo sie to twardnieniem brzucha i sadze,ze
                            prawdziwe tez takie beda tylko bardziej bolesne i to napinanie bedzie trwac
                            dluzej.ja szczerze mowiac torby jeszcze nie spakowalam.rowniez tam na dole
                            wszystko mnie boli,az chodzic sie nie chce.do tego mala czasami tak sie
                            wierci,ze mam wrazenie jakby juz "wychodzila".do tego ta wydzielina-co wydaje mi
                            sie czasami,ze mi wody odchodzawinkz jednej strony bym chciala by to byl juz
                            koniec,ale z 2 wole juz w nowym roku.ciekawe,ktora bedzie pierwszasmile pozdrawiam
                            • malenka_e650 Re: 37 TC :) 29.12.08, 16:09
                              mogę Was zapewnić, że jak pojawią się skurcze porodowe, to natychmiast
                              pojmiecie, że to te, one są zupełnie inne niż przepowiadające, mogą być trochę
                              podobne na początku do bólu miesiączkowego, to jest taki opasujący ból, nie sam
                              brzuch, nie szyjka macicy, ale taka obręcz w pasie - czujecie i z przodu i z
                              tyłu, poza tym jeśli już się pojawią, to raczej nie znikną tak po prostu,
                              najpierw będą mniej odczuwalne, będą trwały po kilka sekund, ale pojawiać się
                              będą w równych odstępach czasu, potem przerwy między skurczami się skrócą, a
                              wydłuży się czas trwania skurczu;
                              uwierzcie swojej intuicji smile dopóki się zastanawiacie czy to poród, to znaczy,
                              że jeszcze nie smile jak się zacznie zrozumiecie, że nie było się nad czym
                              zastanawiać ;>
                              • magda_272 Re: 37 TC :) 29.12.08, 18:09
                                skórcze to twardnienie brzucha, trwa chwilkę i puszcza, pojawia się regularnie
                                co jakiś czas. na początku nie boli, dopiero przy większej częstotliwości
                                zaczyna boleć - przynajmniej ja tak mialam. Takie :jak na kupę " to już parte smile
                                • an_na21 Re: 37 TC :) 03.01.09, 16:34
                                  hej dziewczynki . Jak się czujecie ?? torby spakowane ?? no i jak nastawienie że
                                  to już??
                                  • agus2616 Re: 37 TC :) 03.01.09, 17:46
                                    Szczerze mowiac do mnie to jeszcze nie dociera,ze za chwilke zostane mama.moze
                                    jak sie zacznie,to spojrze na to inaczejsmile chociaz nie powiem,boje sie!!!!i z
                                    jednej strony bym chciała,by to sie zaczelo,bo juz mnie boli przy chodzeniu
                                    wszystko,ale z drugiej......
                                  • kaj-kaja Re: 37 TC :) 03.01.09, 18:19
                                    Hej! Ja mam termin na 19 01, ale jeszcze się nie spakowałam. Mam
                                    wrażenie, że jeśli to zrobię, torba będzie na mnie czekać do
                                    lutegowink Skurcze przepowiadające mam od tak dawna, że się do nich
                                    już przyzwyczaiłam. W poniadziałek turlam się do gin i na ktg. Może
                                    są jednak jakieś postępy w skracaniu i rozwieraniu, a ja o tym nie
                                    wiem?
                                    • magda_272 Re: 37 TC :) 03.01.09, 23:10
                                      No ja już jestem spakowana smile W nocy z 1 na 2go chyba te przepowiadające mnie
                                      dopadły, były dosyć silne i regularne. Przestraszyłam się, że to już (termin na
                                      26 stycznia mam) i że to może jeszcze za szybko. Wzięłąm nospe - z nastawieniem,
                                      że jeśli to JUŻ to żadna nospa mi nie pomoże heheh. Ale pomogła, przeszło smile A
                                      dzisiaj mąż do mnie mówi, że mam brzuch niżej .... a wy jak tam?
                                      • an_na21 Re: 37 TC :) 04.01.09, 00:24
                                        A ja spakowana prawie jeszcze tylko drobiazgi wrzuce i gotowa jestem ...
                                        Szczerze to nie moge uwierzyć ze to tak szybko minęło jeszcze niedawno sie
                                        dowiedziałam że bedę mamą a to już 9 miesięcy minęło hehe ..
                                        Czuje coraz silniejsze ruchy dzidziusia bo ma coraz mniej miejsca i przez to
                                        spac nie moge w nocy i nadrabiam w dzień.. Sam poród mnie nie przeraża nie boję
                                        sie niczego nie wiem czy to dobrze czy to źle??
                                        Jedyne co mnie dręczy to pobyt w szpitalu i myśl jak to będzie kiedy i w jakiej
                                        chwili odejdą mi wody . Oby wszystko dobrze sie poukładało.. 3mam kciuki
                                        dziewczynki .. buziaczki kiss
                                        • agus2616 Re: 37 TC :) 05.01.09, 12:42
                                          a ja za pakowanie wezme sie chyba dzisiaj,bo juz powoli czas.tylko wydaje mi
                                          sie,ze jak sie spakuje to sie zaczniewinktak sobie ubzduralamsmile chociaz z drugiej
                                          strony juz bym JA chciala miec.tak czy inaczej ide do szpitala 9 stycznia,bo mam
                                          problemy z plytkami krwi,ale jestem do wszystkiego nastawiona pozytywnie.podobno
                                          tak trzeba-zreszta bedzie DOBRZE!tak sobie tłumacze.zycze wszystkim mamom
                                          cierpliwego oczekiwania i powodzenia przy porodziesmile) juz niedługo nasze
                                          malenstwa beda z namismile)))
    • an_na21 39 TC :) 07.01.09, 13:45
      właśnie zaczął mi się 39tc .. i zauważyłam na wkładce płyn czasem podbarwiony
      na różowo-czerwono-brązowy kolor czy to właśnie jest czop??
      skurczy nie mam brzuszek obniżył się .. przedwczoraj byłam u lekarza i
      powiedział że mogę urodzić w każdej chwili i że wszystko w porządku.
      Zastanawia mnie jedna rzecz co zrobić jak odejdą mi wody ?? Posprzątać, wziąć
      prysznic, przebrać sie, i dopiero do szpitala.. czy od razu do szpitala?? może
      ktoś mi coś podpowie??

      3mam kciuki kiss
      • magda_272 Re: 39 TC :) 07.01.09, 16:32
        No może to być to. U mnie było to takie .... galaretowate.Z wodami to ci nie
        podpowiem, bo mi przebijali pęcherz w szpitalu. W każdym razie jak skurcze były
        co 20 min to się wykąpałam, ubrałam i jak były jeszcze częstsze ( co 5 - 10 min)
        to pojechalismy. A teraz to nie wiem jak będzie bo podobno przy drugich porodach
        to wszystko szybciej idzie. Poczekaj na skurcze i do dzieła smile Trzymam mocno
        kciukole smile
        • an_na21 Re: 39 TC :) 07.01.09, 17:43
          jestem dobrej myśli ... to spokojnie czekam na odejście wód. I mam nadzieje ze
          szybko pójdzie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka