Dodaj do ulubionych

lenistwo mnie ogarnia

16.01.09, 22:40
Początek ciąży i lenistwo mam totalne. leżę właśnie na kanapie i forum
przeglądam a pranie samo z pralki nie chce wyjść, choinka się nie chce
rozebrać, naczynia do zmywarki włożył mąż i położył dzieciaki spać. kochany
jest. a ja jestem leń teraz. ale wróciłam do domu z pracy a potem zajęć
dodatkowych córki o 18, zrobiłam kolację więc teraz mogę się chyba polenić?
też macie lenistwo?
Obserwuj wątek
    • seytan_a_22 Re: lenistwo mnie ogarnia 16.01.09, 22:58
      34 tydzien i lenistwo totalne, nie chce mi sie nawet wstac i pojsc do sklepu
      kupic wreszcie potrzebne dla synka rzeczy, nie chce mi sie urzadzac pokoiku
      dziececego, nic mi sie nie chce...jestem za to totalnie spiaca i spie po
      16godzin na dobe... na sama mysl, ze tyle jeszcze do zrobienia jest ogarnia mnie
      jeszcze wieksze zniechecenie tym bardziej, ze wszystko mnie boli...chyba po
      prostu mam dosc ciazy i chce jak najszybciej, by bylo po...nawet z wlasnym
      facetem niewiele rozmawiam, co jest zupelnie nienormalne, bo ja gadula zawsze
      bylamsmiletaki sam stan lenistwa mialam na poczatku ciazy, a teraz
      wrocil....okropienstwo
    • uleczka.pl Re: lenistwo mnie ogarnia 17.01.09, 11:01
      Ja też w tej ciąży jestem okropnie leniwa smile Nic mi się nieraz nie
      chce , czasem mam wyrzuty że dzień przeleciał mi o niczym wink. Ale
      nie zawsze mam takie dni smile
      • adula2 Re: lenistwo mnie ogarnia 17.01.09, 12:24
        całą ciążę mam lenia,objam się co do mnie niepodobne,robie tylko to co niezbędne
        i zaraz kanapa lub komp,ale nie mam wyrzutów sumienia,bo za jakis czas bedę
        miała już 3 dzieci i pełno roboty,więc korzystam póki mogę
    • agatracz1978 Re: lenistwo mnie ogarnia 17.01.09, 12:52
      Początek ciąży był najgorszy, leń totalny i złe samopoczucie. Chciałam wszystko
      przespać. Wstawanie do pracy to była tortura. Zmywał mąż albo pomagała siostra.
      Nic nie robiłam w kuchni. Potem napływ energii i nawet okna śmigałam nie mówiąc
      o tym, że mamy totalny remont, więc sprzątania co niemiara każdego dnia. Teraz
      ostatnie trzy miesiące się zaczynają a mnie znów leń dogania wink Ale bez
      wyrzutów sumienia. Dobrze, że tylko mąż na tym cierpi bo oczekuję pierwszego
      dzidziusia dopiero smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka