Ja w pierwszej ciąży wyglądałam super: cera pierwsza klasa, paznokcie i włosy mocne

. Przez całą ciążę nie wiedziałam co to zarost na nogach

, włosy w ogóle przestały mi rosnąć. Miałam nieodpartą ochotę na sex

(swoją drogą mąż był wniebowzięty

), jadłam wszystko, zarówno słodycze jak i kwaśne, choć rzeczywiście trochę większą tendencję miałam do słodyczy (pewnie dlatego przytyłam przez ciążę 20kg

). Acha zapomniałam dodać że w pierwszym trymestrze to mogłam spać cała dobę. Jak jeździłam do pracy to spałam na stojąco. A mój rekord w usypianiu (do tej pory wszyscy się ze mnie śmieją) to obejrzenie napisów w filmie, oczywiście tych początkowych

bo do reszty już nie dotrwałam. Urodziłam cudowną córeczkę

.
Teraz jestem w 17 tyg. ciąży, jeszcze nie znamy płci. Ale już widzę, że ta ciąża jest nieco inna. Nie byłam aż tak senna w pierwszym trymestrze. Cerę mam nieco gorszą, choć i tak nieźle wyglądam. Niestety na sex już nie mam tak dużej ochoty jak poprzednio

(mąż ubolewa). I w tej ciąży jem wszystko, ale widzę, że jednak mniejszą mam ochotę na słodycze. Od początku ciąży do teraz schudłam 4 kg

. Aaaaa no i włosy rosną mi na nogach, jak rosły

. Czyżby chłopak

….???!!! Byłoby suuuuper, bardzo byśmy chcieli. Bo mielibyśmy parkę, ale jak się nie uda to będą dwie księżniczki

. Obiecuję, że dam znać jak coś będzie widać na najbliższym usg

. Sama jestem bardzo ciekawa, czy jeśli tak się różni ta ciąża od poprzedniej to rzeczywiście na chłopca

??!!
Jakie wy macie doświadczenia

w tym temacie

??!!