Dodaj do ulubionych

już sama nie wiem

15.04.09, 10:32
mam mętlik w głowie.
ponad tydzień temu miałam dni płodne. robiłam testy owulacyjne i jak wyszły 2
kreski to kochaliśmy się z partnerem. od tego dnia mam podwyższoną temp rano
37 wieczorem 37,5 i dziwne uczucie, że coś tam się dzieje na dole (trochę to
podobne do odczuć przy zbliżającym się @). wczoraj kupiłam test ciążowy na
którym było napisane, że wykrywa ciążę już po 6 dniach od zapłodnienia no i
wyszła mi 1 krecha sad kolejny @ powinnam mieć ok 20 kwietnia.... może
faktycznie się nie udało a może za bardzo chcę żeby się udało ??


Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: już sama nie wiem 15.04.09, 10:35
      Hmm, mi tez w cyklu bezwolucajnym wychodzily dni plodne wg testow (cykl byl
      bezowulacyjny, bo tak wykazalo badanie hormonow). Albo wychodzily mi dni plodne
      wg testu (juz po uzupelnieniu hormonow), a na monitoringu okazywalo sie, ze
      pecherzyk ma dopiero 16 mm, czyli potrzebuje jeszcze paru dni. Od tych
      doswiadczen nie ufam testom owulacyjnym. Odczekalabym na Twoim miejscu
      przynajmniej do 1. dnia spodziewanej miesiaczki.
    • markus0123 Re: już sama nie wiem 15.04.09, 10:41

      A te testy owulacyjne robiłaś tylko raz czy np co drugi dzień albo codziennie.
      Wiesz.. plemniki muszą parę godzin płynąc do twojej komórki i czasami może być
      za późno już. Dlatego przed zbliżającymi się dniami płodnymi lepiej uprawiać sex
      np co 2 dni i tak na świeżo uzupełnia się ich zapasy tongue_out - plemniki żyją w ciele
      kobiety nawet do 72 godzin.

      Testy które wykrywają ciążę po 6 dniach (od ewentualnego zapłodnienia) to chyba
      jedna wielka bzdura. Tyle to czasami może trwać droga zapłodnionego zarodka do
      miejsca w którym się ma zagnieździć.
      A
      jeśli chodzi o temperaturę hmm.. no cóż z tego co się orientuje to u kobiety
      ona spada dopiero jak dostanie przysłowiową @ a jeśli jej nie dostanie to
      dopiero wtedy warto test zrobić.
    • mw144 Re: już sama nie wiem 15.04.09, 10:41
      Dwie kreski na teście owu oznaczają, że owulacja nastąpi w ciągu 48
      h (następnym razem jak coś kupisz, to przed użyciem przeczytaj
      ulotkę), tak więc 2 dni. Nawet przy optymistycznym założeniu że
      zapłodnienie nastąpi natychmiast po owulacji,musisz dodać jeszcze
      kilka dni jakie zapłodniona komórka jajowa spędza w jajowodzie i
      macicy do momentu zagnieżdżenia. Jak do powyższych dni dodasz te 6
      dni, o których czytałaś w teście ciążowym, to wtedy możesz zrobić
      test, czyli nie wcześniej niż 10 dni po owulacji.
      • bardzo-chce Re: już sama nie wiem 15.04.09, 10:53
        testy owu robiłam codziennie w ciągu płodnych dni wyliczonych kalkulatorem dni
        płodnych. przez kilka dni wychodziła jedna kreska a potem wyskoczyły dwie. od
        pojawienia się 2 kresek staraliśmy się dwa razy i może dlatego właśnie przyjęłam
        do siebie , że tym razem musi się udać ?? wiem, że testy owu pokazują 2 krechy
        na ok 36 godzin przed owulacją, czytałam instrukcję. co do podwyższonej temp to
        czytałam, że jeśli się utrzymuje kilkanaście dni to dobry znak... u mnie to już
        11 dzień a dodam, że wcześniej nigdy moja temp nie dochodziła do 37.
        • bardzo-chce Re: już sama nie wiem 15.04.09, 10:56
          testy owu robiłam codziennie w ciągu płodnych dni wyliczonych kalkulatorem dni
          płodnych. przez kilka dni wychodziła jedna kreska a potem wyskoczyły dwie. od
          pojawienia się 2 kresek staraliśmy się dwa razy i może dlatego właśnie przyjęłam
          do siebie , że tym razem musi się udać ?? wiem, że testy owu pokazują 2 krechy
          na ok 36 godzin przed owulacją, czytałam instrukcję. co do podwyższonej temp to
          czytałam, że jeśli się utrzymuje kilkanaście dni to dobry znak... u mnie to już
          11 dzień a dodam, że wcześniej nigdy moja temp nie dochodziła do 37.


          muszę chyba dac na wstrzymanie i jeśli @ się nie pojawi to powtórzyć test.
          najgorsze jest to, że ostatnimi czasy chorowałam i przez to @ mi sie rozjechał
          do tego stopnia, że przez 3 okresy miałam go co ok 50 dni, dopiero teraz mi się
          unormował
          • annajustyna Re: już sama nie wiem 15.04.09, 11:15
            Nie musi byc 37 stopni, 36,8 - 36,9 tez wystarczy. No i wahania o jedna kreske
            nic nie szkodza. Grunt aby tuz przed spodziewana miesiaczka nie nastapil nagly
            spadek...
            • bardzo-chce Re: już sama nie wiem 15.04.09, 11:42
              ok będę nadal mierzyć temp i w niepewności oczekiwac braku @
    • ochra Re: już sama nie wiem 15.04.09, 11:47
      Dwie kreski i podwyższona temperatura po tygodniu znaczy tylko tyle
      że miałaś owulację, nic więcej. Musisz czekać, za wczesnie zrobiłaś
      test.
      • krooowka temperatura 15.04.09, 15:32
        chcialam zauwazyc, ze moja temperatura w dniu spodziewanej
        miesiaczki wynosila 35.7 - taka niska mam zawsze i jest to moja
        norma. pomimo, ze czulam sie jak w goraczce, temperatura nie
        skoczyla w gore ani o pol kreski. a teraz jestem w 9tym tc. wiec
        chyba temperatura to niekoniecznie najwazniejszy wskaznik ciazy...

        pozdrawiam.
        • annajustyna Re: temperatura 15.04.09, 15:51
          Istotne jest, jaka temperatura przed okresem jest typowa dla Ciebie. Dlatego
          warto robic pomiary od jakiegos czasu, by miec porownanie.
          • krooowka Re: temperatura 15.04.09, 15:58
            powtarzam - moja temperatura nie zmieniala sie ani w dzien owulacji,
            ani przed okresem ani w trakcie, ani jak juz zaszlam w ciaze.
            podniesiona temperatura wystepuje u mnie wylacznie w chorobie.

            no, ale moze ja jakis ewenement biologiczny jestem.
            • annajustyna Re: temperatura 15.04.09, 15:59
              Ooo, to faktycznie b. dziwne...Ale grunt, ze z dzidzia sie udalo! Gratuluje!
    • igwiazda Re: już sama nie wiem 15.04.09, 16:32
      Ja miałam identycznie i jestem w ciaży. Myślałam, ze bierze mnie grypsko albo ze za wcześnie @ a tu Dzidziuś smile))). Nie martw się na zapas. Poczekaj do dnia planowanej miesiączki i powtórz test ( jak będzie + to zrób jeszce raz z innej firmy) lub zrób badanie krwi na ilosc HCG- jest bardziej czułe niż z moczu. Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka