Dodaj do ulubionych

mdłości - jak sobie radzić

15.04.09, 14:16
proponuje watek o mdłościach i naszych sposobach na nie - tak by
podzielic sie doswiadczeniami i sposobami, ktore na nas zadzialaly.

mnie generalnie mdli na mysl i zapach o prawie wszystkim, ale jak
juz musze cos zjesc to NIE jest mi niedobrze po:
- suchych krakersach, tostach z drzemem, platkach sniadaniowych z
minimalna iloscia mleka
- bardzo goracych zupach jarzynowych
- jajecznicy goracej z pomiodorem obok smile
- soku pomaranczowym i zurawionowym

nie mialam mdlosci tuz przed wstaniem z lozka, ale podobno sposob ze
zjadaniem czegos suchego NA LEŻĄCO, zanim sie wstanie pomaga.

aha, no i jak juz napisalam w innym watku - jesli niedobrze wam po
tabletkach witaminowych (moje na przyklad sa strasznie duze) to
sprobujcie jesc wraz z najwiekszym posilkiem - odkad zaczelam lykac
tak wlasnie w polowie posilku, przestal mnie bolec brzuch po tych
gigantycznych kapsulkach smile

jakies inne sugestie? smile

Obserwuj wątek
    • anita760321 Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 14:42
      Przykro mi ale nie mam sposobu na mdlosci i nie wiem czy taki jest,
      bo kazda z nas jest inna!
      Przy pierwszej ciazy proponowaly mi kolezanki duze ilosci kapusty
      kiszonej albo papryki konserwowej, ale nic nie dzialalo.

      Ale jedno moge powiedziec, ze trzeba co chwile cos przekaszac bo
      mdlosci z glodu sa o wiele gorsze!

      A jezeli teraz urodze dziewczynke, to bede miala taka swoja teorie,
      ze mdlosci przy chlopaku sa o wiele gorsze smile
      • angelkochanie Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:14
        oj moje mdlosci od tygodnia sa katastroficzne... co jem albo sie napije to
        wymiotuje...
        jedynie nie wymiotuje po kurczaku i kebabiesmile hm...mniam mniam
        na mdlosci pomaga mi cola z lodemsmile nie zdrowo ale hm...pomaga...
        • annajustyna Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:53
          Akurat cola w ciazy jest niewskazana. Kebab (fast food) tez bym sobie darowala...
      • krooowka Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:23
        anita760321 napisała:

        > kazda z nas jest inna!

        oczywiscie, ze kazda z nas jest inna - ale chyba nie ma niezliczonej
        ilosci sposobow - pomyslalam ze wyliczenie kilku moze pomoc komus w
        znalezieniu tego jednego czy dwoch, ktore dzialaja.

        angelkochanie, zapomnialam o coli!!! oczywiscie, ze dziala, choc
        niezdrowa jak licho smile

        jak widac cos wspolnego mozna jednak znalezc, anito760321. moze tez
        sprobuj coli wink
        • angelkochanie Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:46
          ALE DZIALA BOGU DZIEKI... BO GLASKANIE KIBELKA OD RANA DO WIECZORA JUZ MI SIE
          ZNUDZILO smile
          • krooowka Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:53
            de facto coca-cola zostala wymyslona jako 'produkt uboczny' leku na
            dolegliwosci zoladkowe - byl to wtedy skoncentrowany specyfik
            dostepny wylacznie w aptekach. dlatego wlasnie dziala na mdloscismile

            w nadmiarze wszystko moze szkodzic, ale nie wierze (tj. mam
            nadzieje), ze kilka lykow coli dziennie nie zaszkodzi... obym sie
            nie mylila smile
          • annajustyna Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 15:53
            Herbata z imbirem (i sam imbir) podobno dziala cuda, a zdrowa, ze hej!
    • zlosliwe_malpisko Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 16:46
      mi pomagał TYLKO obrzydliwy napój Zbyszko 3 cytryny. Jednak w trosce
      o zdrowie dziecka ograniczałam picie tego swiństwa do minimum.
      • anita760321 Re: mdłości - jak sobie radzić 15.04.09, 19:14
        Probowalam coli i niestety nie zadzialala!!!
        W moim przypadku musze to przeczekac, przezylam raz, przezyje i
        drugi.
        Ciekawa jestem jakie tu propozycje padna, moze mi ktorys spasuje?

        • tolula Re: mdłości - jak sobie radzić 17.04.09, 15:53
          u mnie podstawą jest to żeby nie dopuścić do głodu podjadać coś regularnie. na
          początku działała na mnie fanta później mi zbrzydła i na samą myśl o niej robi
          mi się niedobrze. przez jakiś czas zbawienną moc miał dla mnie kwas z ogórków
          kwaszonych po samych ogórkach strasznie mi się odbijało. teraz jestem na etapie
          cytryny i świeżego, zielonego ogórka jako dodatek. sam zapach ogórka działa na
          mnie odświeżająco i pobudzająco. herbatka imbirowa na moje dolegliwości jest
          obojętna, a już najgorzej czuję się po smażonym, potrawach z czosnkiem i
          płatkach z mlekiem.to na co mam ochotę to kefir i też działa na mnie bardzo
          pozytywnie.
          przyszłym mamom życzę dużo siły w przetrwaniu tego trudnego okresu.
          • 3.mamuska Re: mdłości - jak sobie radzić 17.04.09, 17:21
            Nie głodzić się, dużo pić (najlepiej wody mineralne niegaz.), warto też zaparzyć
            sobie herbatkę imbirową, no i w moim przypadku sprawdzały się wszystkie
            kwasności: ogórki, sok z cytryny, zupa ogórkowa, szczawiowa, żurek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka