Dodaj do ulubionych

Kwiecien 2004 :) cd 4...

11.12.03, 10:54

Czesc dziewczyny z brzuszkami coraz blizej do koncasmile , czas na nowy
watek ... dzieki za rady, jestem juz zdrowa ,wiec uzupelniam liste:
Cos ostatnio malo piszemy , chyba wszystkie jestescie na zakupach
przedswiatecznych ...

-----------------------------------------------------------------------------

chlopcy 5 : dziewczynki 8

TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
*Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
(dziewczynkasmile)MAJA
*Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
(dziewczynkasmile)
PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)Weronika lub Maja
*Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
27.09.2003
AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
(12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
(dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
*Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
(22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
KABR4 - termin marz/kw
MARZENKA_SB(Marzena)- termin 20.04 - imiona fasolki Daria lub Tomus
ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
lub Antos *Piaseczno Wa-wa
MALILKA,28 - termin 10.04
KMISZKA - termin 26.04
DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imiona fasolki Paulina lub ?,gg
1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
KALPA - termin koniec kw.
OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
*Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
gg 4033322
PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
*Warszawa,slub
14.09.2002
PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
(Kabaty),slub 25.10.2003
ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
MALE_CO_NIECO - termin 27.04.2004
ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
9.09.1995
SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imiona fasolki Oleńka lub Dawid
JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
gg 1292599 ,slub 24.08.2002
ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
MARARA - termin 23.04
USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imiona fasolki Ignacy lub ?
DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
*Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
APOLKA,28 - termin 23.04 - imiona fasolki ? , slub lipiec 1999
MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
Wojtus ,*Warszawa ,
slub 11.08.2001
MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
21.09.2002
AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
Obserwuj wątek
    • opolanka1 Czwartkowe pisanie!!! 11.12.03, 12:25
      Cześć Kwietniówki.....z każdym tygodniem o większych rozmiarach... wink

      Titicaca, chciałam podziękować za wpisanie daty ślubu, który już nastąpi za dwa
      tygodnie i określenie płci dzieciaczka jako niespodzianki....to bardzo
      sympatyczne.

      Dziewczyny już zaczełyśmy czwarty wątek...o kurcze....ale jakoś ostatnimi czasy
      słabiej nam idize pisanie....Musimy sie zmobilizować, tym bardziej, ze teraz
      mamy coraz mocniejsze odczucia i większą wage...przynajmniej ja. 6 kg do
      przodu...i zapomniałam o moich starych spodniach.
      Czuje sie wspaniale, ale wydaje mi sie, że z każdym dniem brzuszek mam coraz
      większy. Przekroczyłam już linię pępka i wszystko wypełnia sie ku górze....
      Co do samopoczucia, to zachcianek nadal brak..i dobrze,...dzidzia kopie coraz
      mocniej, więcej razy kożystam z toalety i to przeważnie kiedy chodzę....oj
      wtedy to jest cieżko, tym bardziej, że teraz przed świetami częsciej bywam na
      mieście.

      Jutro lub w sobotę wybiorę sie na basen...bo jakoś odczuwam od czasu do czasu,
      lekkie bóle kręgosłupa.

      a co z prezentami?..macie już gwiazdkowe niespodzianki...bo ja narazie szukam,
      i szukam i szukam i....marny skutek z tego szukania mam!!! Ale pełna optymizmu,
      dzisiaj znów ruszam poszperać po sklepowych półkach!

      Slę pozdrowienia
      Czekając az w Opolu w końcu spadnie śnieg, bo zimno to jest!!!

      • titicaka Kwiecien 2004:) cd 4 ... 11.12.03, 13:28
        Hej Dziewczyny , mam chwilke ,wiec zabieram sie za pisanie ...
        Otoz u mnie podarunki stoja juz zapakowane pod piekna choinka , ktora
        zdazylismy ubrac. Poza tym moj maz 28 grudnia bedzie mial 29-te urodzinki,a
        dzien pozniej imieniny ,wiec imprez i prezentow mamy bardzo duzosmile.
        Jak przyjemnie ...swiatecznie ... dzisiaj wyslalam kartki do znajomych i
        rodzinki , choc jeszcze musze napisac 6 .
        Szkoda ,ze nie ma sniegu ... sad
        No Opolanka slub zbliza sie duzymi krokami , jak samopoczucie ?
        Nadal chodze do szkoly rodzenia i cwiczenia tam niby spokojne sa wykanczajace ,
        wszystko mnie boli wink.
        Poza tym zatrzymala mi sie waga i od ostatniej wizyty u lekarza chyba nic nie
        przytylam ... jutro ide na kontrole . Czyli do przodu 6 kg. zobaczymy co powie
        gino, a wiecie co bym zjadla,szkoda gadac - hamburgera ! No i mam straszny
        apetyt na mandarynki wcinam je codziennie .
        Chcialam sie zapytac mam ,ktore mialy juz probe glukozy , czy trzeba isc na
        czczo ? Mam ja jutro , jak to wyglada? Jakie mialyscie wyniki?
        Godiva,gratulacje, jakie imie dasz coreczce? Dabrawianka gratulacje ... same
        panny smile!
        Male co nieco jesli chodzi o nastroje to u mnie wszystko w normie , nie
        maltretuje meza wink. Jestem raczej rozpromieniona , tylko dopadaja mnie smutki
        jak mysle ,ze nie bede mogla pojechac do Polski na swieta , ale za to w
        przyszlym roku pojedziemy razem z Aleksem smile).
        Pozdrawiam Was Kochane, do napisania ...
        Beata i Aleks
        • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004:) cd 4 ... 11.12.03, 19:55
          Witam!!
          Już myślałam ,że nie dociągniemy do 200 smile)
          A co do mandarynek, ja również ostatnimi czasy wcinam je codziennie, mimo że
          jakoś szczególnie za nimi nie przepadałam. Poza tym od czasu do czasu miewam
          straszną ochotę na coca-colę, której przed ciążą prawie wcale nie piłam, teraz
          też staram się jej unikać, choć czasami ulegam pokusiesad
          Pozdrawiam Nika
          • asik_w Re: Kwiecien 2004:) cd 4 ... 11.12.03, 20:11
            Czesc dziewczynysmile)) u nas tez brzuszek ladnie rosnie, rosnie, i tylko jedna
            para spodni powiedzmy ze na mnie wchodzi hihi, musze cos konkretnego
            zakupicsmile, na szczescie juz wszystkie bole, krwawienia sie skonczyly i mam
            nadzieje, ze tak bedzie juz do samego kwietniasmile), w srode mielismy poznac
            plec naszego maluszka, ale zadzwonila pani doktor i zapytala czy moze nam
            przesunac wizyte na nastepny poniedzialek, bedzie to 22 czyli przed sama
            gwiazdkasmile) w glebi duszy marzy mi sie coreczka, ale Jacek twierdzi, ze to na
            1000%% chlopakwink mowi ze ma takie przeczuciesmileod pierwszego usg, ktore bylo w
            8 tygsmile)zachciewanek nie mam i dobrzesmile tylko chyba coraz wiecej jem
            slodkosci, moze w koncu przytyje bo od przez ostanie 3 miesiace tylko 3,5 kg,
            zawsze bylam chuda, w sumie dalej jestem tylko brzusio mi rosniesmileaha mam
            pytanko macie juz cos na wyprawke? wiem, ze to jeszcze 4 dlugie miesiace, ale
            jak tylko poznam plec chce cos kupic dzidziusiowi na gwiazdke taki pierwszy
            prezentsmile hihihi mam tylko malenkie sliczne skarpetkismile) no nic konczymy i
            idziemy na spacerek, u nas sliczna pogoda, okolo 15 stopni, swieci sloneczko a
            my musismy sie ruszacsmile)) serdecznie pozdrawiam znad zatoki meksykanskiej Asik
            i 22 tyg6 dni bebiksmile))
            • titicaka Pilne !!! 12.12.03, 09:10
              Dziewczyny dzis o 10:30 mam probe glukozy , czy moge cos zjesc na sniadanie ,
              czy nie ?
              Pozdrawiam Bea
              • gandalf21 Re: Pilne !!! 12.12.03, 10:32
                Witam,
                pozwole sobie sie dolaczyc (tez mam termin na kwiecien 29.04).
                Jest to o tyle smieszne ze 21 moj maz ma imieniny oraz mamy rocznice slubu,
                potem 30.04 maz na urodzina a 3.05 ja mam urodziny. Wiec dzidzia ma duze pole
                do wyboru kiedy sie urodzic.

                Co do glukozy to mialam robione badania tydzien temu i bylo mi bardzo (ale to
                bardzo niedobrze). Ja nic nie jadlam ale wiem od innych dziewczyn ze przed
                wypicem glukozy warto miec przy sobie cytrynke (jepiej sie upewnij u
                pielegniarki) i wtedy nie jest tak niedobrze.

                Pozdrawiam
                Asia
                • titicaka po wizycie ... 12.12.03, 12:13
                  Czesc , juz wrocilam...
                  Otoz probe gluozy mam za tydzien , koniecznie trzeba zjesc normalne sniadanie
                  nastepnie odczekac 1,5 godziny i stawic sie w szpitalu , wypic to okropienstwo
                  i odczekac jeszcze godzine .
                  Dzisiaj wizyta poszla blyskawicznie ... szybkie USG , Aleks duzy i piekny ,
                  lozysko za nisko ,ale narazie kazal mi sie nie przejmowac (mam wrocic za 2
                  tygodnie) . Co to oznacza ,ze lozysko jest nisko i jakie moga byc tego
                  konsekwencje jesli nic sie nie zmieni , wiecie ???
                  A co do mojej wagi ,pamietacie jak 3 tyg. temu ochrzanil mnie ,ze mam juz na
                  plusie 6 kg i kazal uwazac na to co jem,bo jak nie to ...wink itd...
                  Tym razem nie byl zadowolony ,bo nic nie przytylam a nawet schudlam pol kilo .
                  Wiec do przodu caly czas niecale 6 kg , wcale nie trzymalam diety ... ale wiem
                  jedno nie mam zamiaru zwracac na niego uwagi , kazdy tyje inaczej ,
                  najwazniejsze ,ze dzidzius jest zdrowy ,a ja mam dobre wyniki badan krwi. Waga
                  mi sie zatrzymala ... moze dlatego ,ze chorowalam na grype i bardzo sie
                  pocilam ,a przy tym nie mialam apetytu ? Nie wiem ja tam czuje sie swietnie !!!
                  Zobaczymy co mi powie 30 grudnia , jeszcze musze wyslac mu kartke na swieta ,
                  wypada nie ? No i za jakis miesiac ,dwa zaczne go znowu prosic o to,zeby byl
                  osobiscie przy porodzie .
                  Mowilam wam juz ,ze moja polozna to facet ,okropne ?
                  Ide poruszac sie troche , bo te cwiczenia ze szkoly rodzenia , bardzo pomagaja
                  na kregoslup !
                  Pozdrawiam Was dziewczyny , jaka piekna pogoda w Madrycie, a ja musze czekac az
                  mi przywioza zakupyyyyyyyyyyyyyyy i uciekam na spacer !Poszlabym na basen ,ale
                  sie boje infekcji sad ...
                  Pozdrawiamy Beata i Aleks
    • monikaps Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 12.12.03, 14:43
      Witam!
      Narzekacie, ze za malo sie dzieje, to Wam napisze jakie mialam w ostatnich tygodniach przeboje.
      Uwaga! Wolno i nalezy sie smiac!
      W zeszly poniedzialek bylam u mojej gin i niby wszystko bylo OK ale wyskoczylo mi cisnienie 150/90.
      "No to piszemy zwolnienie na tydzien, idz dziecko do domu i kladz sie do lozka a jutro zrob badania zatruciowe".
      No to sie posluchalam, szczesliwie badania wyszlo jak zloto, lepiej niz wczesniej, ale jak poszlam po kilku
      dniach, to cisnienie mialam jeszcze wyzsze. No i dostalam skierowanie do szpitala. Niby dobrze, bo lepiej
      dmuchac na zimne, ale co sie zdenerwowalam, to moje. Pojechalam do domu, spakowalam sie i do szpitala.
      Tam mila pani doktor poczytala wczesniejsze wyniki cisnienia (od jakiegos czasu chodzilam do pielegniarki,
      zeby je mierzyc) i stwierdzila, ze jej to wyglada na "syndrom bialego fartucha", kazala mierzyc cisnienie w domu
      i w razie wysokiego wracac do szpitala. Od tamtej pory nie mam cisnienia przekraczajacego 130/80, wiec chyba
      to byl tylko problem z moja glowa.
      Wyobraznia jest najgorsza, bo czlowiek od razu wyobraza sobie najgorsze scenariusze. Kilka dni wczesniej
      bardzo bolal mnie brzuch, jakies pieczenie w dole brzucha, w pachwinach, i w ogole tak dziwnie. Wiecie jak to
      jest za pierwszym razem - skad ja mam wiedziec, czy to jest normalne, czy nie??! Jeszcze na poprzedniej wizycie
      moje gin cos mowila, ze chyba szyjka macicy mi sie skraca! Najpierw poszlam do najblizszej przychodni do pani
      doktor. Ta mnie zbadala, powiedziala, ze chyba wszystko OK, wziac no-spe, ale jak nie przejdzie to jechac do
      najblizszego szpitala, bo w moim wieku to lepiej nie ryzykowac i nie czekac do rana. No to wzielam no-spe,
      nie przeszlo, to o 23-ej pojechalismy do szpitala. Przy okazji moglismy obejrzec od srodka szpital, gdzie chcemy
      rodzic. Tam zalozono mi na brzuch taki aparacik badajacy skurcze - maluszkowi sie to zdecydowanie
      nie podobalo, pare razy w to przywalil. Okazalo sie, ze nie mam zadnych skurczy, a to co czuje to rosnaca macica
      i rozciagajace sie wiazadla. No to przynajmniej sie uspokoilam, jak wiem, ze to nic groznego to moze sobie bolec!
      Jakos przezyje. Teraz tez miewam takie ostre bole brzucha, ze prawie nie moge chodzic, a po schodach to juz
      w ogole, ale jak brzuch rosnie to widocznie tak musi byc. Juz nie panikuje, tylko troche marudze mezowi.
      Maluszek najwyrazniej zdecydowal, ze trzeba mocno podrosnac przed czwartkowym USG, bo wczesniej lekarz
      stwierdzil, ze trzeba przyjsc jeszcze raz, bo dziecko jest jeszcze za male, zeby dobrze je zbadal.

      Uff, ale sie rozpisalam.
      To jeszcze tylko o zelazie - bierzecie je jeszcze? Ja mam brac dwie tabletki dziennnie. Jak bralam jedna rano to
      potem mialam duze klopoty ze zjedzeniem sniadania, a teraz biore od razu obie tabletki wieczorem i apetyt
      wrocil. Polecam wiec takie rozwiazanie.

      Moj Maluszek zachowuje sie zupelnie jak jego Tatus - jak glodny, to zly i wali w brzuchu, a jak najedzony to spi.
      Wiec jak chce go uspokoic, zeby dal spac, to zjadam male co-nieco i mam spokoj. A jakie Wy macie sposoby na wiercipietki?

      Titicaca - lozysko nisko polozone wedlug mnie moze grozic lozyskiem przodujacym, tj. ze dzidzius nie bedzie sie
      mogl urodzic normalnie, bo lozysko bedzie blokowalo wyjscie. Ale poki co sie nie martw, bo zwykle jest tak, ze
      poczatkowo jest nisko, a potem jak macica rosnie, to sie podnosi i jest OK. Tylko lepiej to na wszelki wypadek
      kontrolowac. Ale na pewno bedzie wszystko w porzadku!!!

      Pozdrawiam wszystkie Mamy i Brzuszki!
      Monika i ???
      • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 12.12.03, 20:13
        Witajcie smile
        Ja nie piszę, bo mam jakiegoś mega-lenia, chociaż nawet nie wiem dlaczego.
        Prezentów jeszcze nie mam i przeraża mnie myśl, że muszę się za to zabrać-
        bardzo lubię dawać prezenty, ale ich wyszukiwanie zawsze było dla mnie męczące,
        te przedświąteczne tłumy w sklepach odstraszają mnie... A teraz to już w ogóle
        będzie trudno, bo jednak szybko się męczę, w sklepach robi mi się duszno,
        stanie nie wchodzi w grę... Ech, marudzę trochę, ale naprawdę w wielką
        niechęcią myśle o wyruszeniu na zakupy sad

        Z żelazem już chyba nie będzie dane mi się pożegnać do końca ciąży- moje wyniki
        systematycznie idą w dół, ostatnio hemoglobina była na poziomie 10, jak spadnie
        do 9, to chyba będą zastrzyki, brrrrr. Łykam żelazo na czczo przed śniadaniem,
        ale nie cierpię w związku z tym na żadne dolegliwości, więc przynajmniej jeden
        problem z głowy smile

        Mój Maluszek uaktywnia się po jedzeniu, ale przyznam, że nie w głowie mi
        uspokajanie go- ruchy w ciąży to tak cudowne odczucie, że mogłabym je czuć całą
        dobę bez przerwy. Kopie już naprawdę mocno, a w dodatku tatuś nauczył się go
        budzić, więc jest teraz przeszczęśliwy mogąc z nim "porozmawiać" kiedy tylko
        chce. Strasznie to uroczo wygląda jak do niego puka, przemawia, próbuje uczyć
        alfabetu Morse'a (hahaha)- to naprawdę przeurocze momenty ciąży smile)

        Wieczorami mam takie napady apetytu, że szok! Rano nie chce mi się jeść,
        śniadanie jem koło 12-13, ale od 18-19 czuję się jak wygłodzone zwierzę,
        rzucające się na lodówkę- szok! Oczywiście staram się to kontrolować, jeść z
        rozsądkiem i umiarem, ale i tak tyję i tyję- już pewnie z 6 kg na plusie, a to
        dopiero 23 tydzień...

        Pozdrowienia dla wszystkich podwójnych smile
        Malilka z 23-tygodniowym Maluszkiem nieznanej płci
        • edi.k Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... Do Beaty 12.12.03, 20:58
          Do Beaty
          Nie przejmuja sie tym lozyskiem. Czesto sie zdarza, ze jest polozone za nisko,
          a pozniej, gdy macica sie powieksza, wszystko wraca do normy. Niskie
          polozenie lozyska moze dawac komplikacje przy porodzie. Na przyklad, gdyby
          bylo umiejscowione przy szyjce macicy, ta rozwierajac sie spowodowalaby jego
          szybsze odklejenie sie. Co w rezultacie doprowdziloby do niedotlenienia
          dziecka. Termin "przodujace lozysko" odnosi sie wlasnie do lozyska
          przedwczesnie odklejonego. Dziecko traci wtedy dostep do tlenu i dlatego jest
          to bardzo powazna sprawa.
          A Ty, Beatko niczym sie nie przejmuj. Mialam podobna sytuacje w ciazy z
          pierwszym synkiem. Lozysko bylo poczatkowo dosc nisko umiejscowione, ale jego
          plozenie zmienialo sie wraz z powiekszaniem sie macicy.
          Pozdrawiam
          Edyta
          • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... ???:( 14.12.03, 18:32
            Przede wszystkim dziekuje za pocieszenie , mam nadzieje ,ze bedzie tak jak
            piszecie i wszystko wroci do normy z moim lozyskiem!
            Dziewczyny normalnie tego nie robie , tzn. nie pisze o takich rzeczach ... bo
            nigdy nie mam o czym pisac , gdyz naprawde mam wspanialego meza , jednak...
            od tygodnia codziennie sie bardzo klocimy , bardzo sie przy tym denerwuje (ja)
            i placze w niboglosy wink. Wlasciwie nie wim co jest przyczyna , nie mamy
            problemow , kochamy sie , jestesmy szczesliwi - to na pewno jakis przejsciowy
            kryzysik . Jednak ja jestem wykonczona psychicznie , bo bardzo sie tym
            wszystkim przejmuje , czuje sie bardzo samotna , do tego jeszcze nadchodza
            swieta i ciaza poteguje doznania... Codziennie niby sie godzimy i znow to
            samo ,jak juz wczesniej wspomnialam od jakiegos tygodnia. Ja cos powiem ...on
            cos powie ...od slowa do slowa i znow mam depresje...my jestesmy oboje zbyt
            dumni , ale najsmieszniejsze jest to ,ze nie mamy powodow do klotni :-0!!!A
            najgorsze to ,ze nie mam tutaj takich przyjaciolek do ktorych moglabym pobiec
            wygadac sie i juz wrocic szczesliwa do domu. Tesknie za rodzina , w grudniu
            nie mam szkoly ,tak wiec to wszystko poteguje moj zal itp... Wiem ,ze wlasciwie
            to nie jest problem ,raczej glupota i wiem ,ze nie mam o co sie klocic i
            narzekac... ale dzisiaj nie wytrzymalam i wkurzylam sie na calego ,ja naprawde
            to przezywam. Pomyslalam sobie poco ja i Aleks mamy sie tak bardzo denerwowac o
            nic,moze kupie bilet i pojade na swieta do Polski i zostawie go z jego
            rodzina ... moze przemysli conieco (ja takze , bo to nie tylko jego wina , a
            moze nawet wiecej moja , nawet nie wiem co sie dzieje i o co my sie tak wogole
            sprzeczamy ,jednak nie potrafimy ze soba spokojnie porozmawiac ,choc probujemy -
            najlepiej by bylo odpoczac od siebie ze 2 tygodnie, powaznie...)
            Dziewczyny i tu mam do Was pytanie , co byscie zrobily na moim miejscu ?
            Drugie pytanie :Czy powiedzialybyscie ,ze wyjezdzacie ,czy raczej zostawily
            list ... ?
            Kolejne pytanie najwazniejsze :czy ktoras z Was moglaby mi podac telefon bym
            mogla sie dowiedziec jakie mam polaczenie autobusowe , bo bylabym jutro moze
            pojutrze wieczorem i chcialabym wiedziec wczesniej gdzie sie udac z
            lotniska ,wiec wczesniej wypadalo by zadzwonic na stacje PKP czy PKS.
            Nie wiem co zrobie ,bo glupio mi przed tesciami (slusznie?), musze sie z tym
            przespac , bilet moge kupic w kazdej chwili ...
            Co o tym myslicie?
            Smutna Rozrabiara Beata
            • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... ???:( 14.12.03, 18:50
              Beatko, takie kłótnie nie wiadomo o co mnie też się czasem zdarzają, myślę że
              to kwestia działania ciążowych hormonów i zwiększonej drażliwości. Później aż
              się dziwię o co się właściwie sprzeczaliśmy i wydaje mi się, zwykle to jednak
              moja wina, chociaż w trakcie jestem przekonana, że to on jest niedobry i
              okropny...
              Myślę, że to nie jest dobry pomysł, żebyście święta spędzali osobno- oboje
              będziecie potem tego żałować. Nam okres nieustannych kłótni już minął, ale
              pamiętam, że gdzieś w 3 miesiącu był taki tydzień, że codziennie się
              sprzeczaliśmy- to chyba po prostu trzeba przetrwać.
              Uśmiechnij się i odpuść jemu i sobie, a na pewno będzie lepiej- my, ciężarówki
              naprawdę nie zachowujemy się do końca normalnie smile))))
              Buziaki
              • asik_w Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... ???:( 14.12.03, 20:55
                Beatko!! doskonale Cie rozumiem, u nas jest to samo, tylko ze my mieszkamy
                daleko od rodziny i tesciow, i ja niestety nie moge kupic sobie biletu i
                jechac do domu, ale wiesz czesto po takiej klotni gdy pol dnia juz przeplacze,
                wychodze z domu, po prostu nie chce go widziec, zostawie mu kartke i wracam
                wieczorem, wlocze sie po centrach handlowych w sumie nic nie ogladam tylko
                staram sie zachowac spokoj, wiesz na Twoim miejscu, naprawde wsiadlabym w
                samolot i pojechala do domu, ta wizyta dobrze by Ci zrobila, a jezeli
                mieszkasz jeszcze z tesciami, to juz wogole, a moze powiedz mezowi ze chcesz
                jechac do domu na swieta, ze jest Ci zle, nie masz w nikim oparcia itd, i
                zaproponuj zeby pojechal z Toba, nie wiem jak w Hiszpanii, ale w Polsce swieta
                sa bardzo rodzinne, moze to Was do siebie zblizy, wiesz jakis spacer, moze
                bedzie snieg(romantyczniesmile, a jezeli nie bedzie chcial powiedz mu, ze bardzo
                go kochasz, chcesz byc z nim, ale chcesz odwiedzic rodzine, ze swieta zawsze
                spedzalas razem i dla Ciebie to wazne zwlaszcza teraz, pewnie troche sie
                podasa, ale napewno zrozumie, nawet jak spedzicie swieta oddzielnie, to dobrze
                zrobi, zatesknicie za soba, bedziecie dzwonic, moze rozmawiac przez
                net....przede wszystkim mysl o sobie o malenstwie, musisz byc radosna i
                spokojna, za 4 miesiace bedzie dziecko, wtedy bedzie ciezej, pozdrawiam
                serdecznie i trzymaj sie cieplutko asikwink
    • winia5 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 14.12.03, 23:43
      czesc, mam na imię Ania, postanowilam do was dolaczyc, bo dzieki forum moge
      dowiedziec sie czegos ciekawego o mojej fasolce, i wogolesmile
      termin porodu wyznaczony jest na 27.04, nie wiem jaka bedzie plec, bo na
      ostatnim usg maleństwo sie zbuntowało i pokazało pleckismileale jeżeli bedzie
      chlopiec, to bedzie Szymonek, a dziewczynka - Oliwia ( o ile teściowa przez
      cztery miesiące przetrawi to imię wink, slub 20.09.2003 , gg 1466336, Gorzów Wlkp.
      pozdrawiam cieplutko
      • dorota.gdynia Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 09:21
        Witajcie Kochane!
        Mnie też długo nie było na forum, ale niestety moja koleżanka z pracy udała się
        na zwolnienie i miałam pracy za dwie: urwanie głowy!!! Ale mam nadzieję, że już
        się to unormuje...
        No, a teraz trochę o mnie – na początek. Miałam kontrolę u gin i wszystko jest
        ok (wyniki co prawda takie sobie: żelazo raz dziennie, magnefar b5 i poza tym
        dalej mam brać elevit). Co do kilogramów – to w ostatnim miesiącu poszło w górę
        o 2 kg, czyli mamy już 8 kg do przodu od początku!!! Lekarka mówiła, że to w
        normie, ale mi się wydaje, że dużo... Co Wy na to? Chociaż właściwie nie widać
        tego tak bardzo, bo oprócz brzuszka nigdzie mi nie przybyło i oby tak dalej.
        Chciałabym do następnej wizyty nic nie przybrać albo niewiele, ale przez święta
        jak będzie tyle smakołyków to sama nie wiem jak to będzie.
        Opolanka! Przygotowania do ślubu pewnie w pełni – życzę powodzenia!
        Malilka! Ja też mam mega lenia i prawie żadnych prezentów – tzn. dla rodziców
        mam i dla teściów, ale dla dzieci nic – a mam ich pięcioro i jak wchodzę do
        sklepu to robi mi się mętlik w głowie od ilości zabawek... Musze się
        zmobilizować i w tym tygodniu wszystko kupić.
        Titicaca! Myślę, że pomysł z wyjazdem i spędzeniem oddzielnie świąt nie jest
        dobry. To wasze pierwsze wspólne święta (jako małżeństwo) i jest to tak
        magiczny, szczególny czas, czas miłości, radości i wybaczania sobie tego, co
        złe... Na pewno dobrze Wam zrobi – zobaczysz. A co do tych kłótni, to chyba
        ciąża i hormony też mają gigantyczny wpływ na nas, bo u nas też są czasem dni,
        że tak od słowa do słowa i kończy się łzami, ale na szczęście zaraz potem jest
        dobrze. Przede wszystkim pamiętaj, że Aleks potrzebuje dużo Twojego uśmiechu i
        radości!
        A co tam u Ewuni – Mami27? Odezwij się choć na słówko!
        Pozdrowienia dla wszystkich ciężarówek – zarówno tych „starych” bywalczyń na
        forum oraz tych, które ciągle nas jeszcze odnajdują.
        Trzymajcie się!
        Dorota i Maleństwo.
        • tysiaczek_23 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 10:04
          Witam Kochane Kwietnioweczki smile
          W sobote bylismy na kontrolnej wizycie u gina - u nas wszystko w porzadku, mam
          wykupic sobie jakies witaminy dla kobiet w ciazy, nie pamietam nazwy i brac
          jedna co drugi dzien (do tej pory nic nie bralam oprocz kwasu foliowego).
          Jestem strasznie wsciekla, wrrrrrrrrr gin powiedzial, ze troche za duzo
          przytylam i mam sie pilnowac !!! Dodam tylko, ze od ostatniej wizyty przybylo
          mi 2 kilo, wiec myslalam, ze nie jest tak zle, a tu masz babo placek. A no i
          najwazniejsze ja od samego poczatku ciazy w sumie przytylam 3 kilogramy !!!
          Wy tu piszecie, ze macie do przodu 5,6,8 kilo, wiec myslalam, ze ze mna nie
          jest tak najgorzej, hihi
          Taaaaa oszczedzac sie, tylko jak? jak tu swieta ida i tyle smakoloykow bedzie smile
          Ja tez mam straszny apetyt wieczorami sad
          Titicaca mysle, ze to nie jest dobry pomysl, zebyscie swieta spedzali osobno !
          A nie mozecie razem wyjechac do Polski ? Wydaje mi sie, ze to by bylo najlepsze
          rozwiazanie smile

          Pozdrawiam wszystkie Kwietnioweczki i Ich Brzuszki smile
          Tysiaczek i Tygrysek Dawidek smile)
          • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 10:35
            Cześć Dziewczyny!!!
            Jak tam u Was ze spaniem, bo ja zaczynam w nocy strasznie się męczyć,
            powiększający się brzuszek coraz bardziej utrudnia mi spanie, nie mogę sobie
            znaleźć miejsca. Dziś znów obudziłam się "połamana", co do zalecanych pozycji
            to wcale nie są wygodne. A brzuszek coraz większy...
            Co do kilogramów to przy poprzedniej wizycie byłam o 3,5kg do przodu i
            usłyszałam, że to z dużo aż się boję, co będzie w środę, bo idziemy na wizytę.
            Ile dokładnie przytyłam nie wiem, bo niezbyt ufam swojej łazienkowej wadze,
            więc sprawdzę dokładnie na tej w przychodni.
            Pozdrawiam Was wszystkie. Nika
            • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 11:32
              Dziewczyny dzieki za dobre slowa ...
              Juz mi lepiej , wczoraj moj maz mnie przeprosil:-0 , tylko za co ...bo juz nikt
              nie wie o co wlasciwie poszlo. To byla dluga przemowa, ale mnie sie wydaje ,ze
              to bardziej moja wina niz jego , ale sie do tego nie przyznaje ...
              W kazdym badz razie teraz nie wypada mi wyjechac wink... przeprosil tez Aleksa za
              to ,ze musialam sie denerwowac.
              Nie mieszkamy z tesciami (na szczescie) i oni nigdy nie wiedza o sprzeczkach
              itp... zreszta zwykle sie nie klocimy ,a moze to jest potrzebne od czasu do
              czasu , kto wie?
              Nie mozemy jechac oboje do Polski ,gdyz jego rodzice spedzali by te swieta
              samotnie , cala rodzina wyjezdza i my mielismy zostac z nimi a za rok my
              wyjezdzamy a siostra meza zostaje z tesciami.Taki byl plan ...
              Otoz pojedziemy juz po narodzinach malego ... jakis stresujacy byl ten
              tydzien ,najgorsze jest to ,ze ja strasznie pamietliwa jestem i ciezko mi tak
              szybko sie pogodzic , choc probuje...
              W sumie to nastawilam sie juz na ten buntowniczy wyjazd , a tu moj maz takie
              przeprosiny ... ja to jednak jestem w bojowym nastroju ostatnio ,a tu swieta
              przeciez czas pojednania , radosci , spotkan rodzinnych ... moze to jednak
              hormony daja o sobie znac wink.Snieg by sie przydal , jakos bardziej odczulabym
              ta atmosfere ...
              Pozdrawiam Was
              Beata i Aleks
              Ps. A tak jesli chodzi o ciaze , to urodzily dwie moje kolezanki ( w Polsce) ,
              bez znieczulenia czuja sie swietnie i obie twierdza ,ze sratrach ma wielkie
              oczy ... zebym ja tak mowila pooooooo ...





    • apolka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 12:40
      Witajcie kwietniczki!
      Nareszcie "ludzkie" rozmiary watku ... :o)
      Miałam nadzieję, że w tym poście będę wreszcie mogła zawiadomić Was o płci
      młodego, figa z makiem, nie dowiecie się bo sama nic nie wiem :o(, młode
      pokazało charakterek, odwróciło się pupą do świata i tak wyciągnięty wzdłuż
      mojego kręgosłupa przeczekał badanie. Po wyjściu mąż warknął do mojego
      brzucha: "Wisisz mi 70 dych", mówił poważnie, chyba mu potrąci z
      kieszonkowego :o). Jedni nie chcą wiedzieć chociaż wszystko świetnie widać,
      inni bardzo chcą i ... też dowiadują się na sali porodowej (jak prawdopodobnie
      będzie u nas). Bo z tego, co pamiętam, moja gin. wspominała o dwóch badaniach
      USG przy prawidłowej ciąży: w 13 i 22 tyg. ciąży i na więcej, mam na dzieję,
      nie będzie potrzeby mnie kierować. Acha, dzidzia jest spora, początek 22 tyg. a
      ważyła 495g! Termin przesunął się z 23 (wg. o.m.) na 18.04. A ja liczyłam, że
      urodzę w maju :o). Acha, lekarz, wykonujący badanie USG powiedział, że następne
      trzeba zrobić w 32 tyg., wiecie może, dlaczego, jakie są wskazania?

      Titicaka, ja też uważam, że nie jest dobrym pomysłem samotny wyjazd do rodziny.
      Masz męża, to on teraz jest Twoją najbliższą rodziną, również przed Bogiem
      (jeśli jesteś wierząca). W Siwęta, zwłaszcza te pierwsze, powinniście być
      razem. Jeśli nie uda Ci się namówić męża na wyjazd do Polski, nie przyjeżdżaj
      sama.
      Na początku małżeństwa, gdy minie poślubna euforia, radość pierwszych dni ect.,
      zwykle przychodzi pierwszy mniejszy lub większy kryzysik. Piszę z autopsji oraz
      doświadczeń innych bliskich mi dziewczyn. I nieważne, czy para znała się
      wcześniej długo czy krótko, spotykała się często, rzadko, a może mieszkała
      razem, po prostu coś się zmienia, ludzie muszą się do tego dostosować, każdy
      walczy o swoje miejsce, swoje racje, o siebie, z drugiej strony wiedząc, że
      trzeba się dopasować, pójść na kompromis, że inaczej po prostu się nie da.
      Recepta to dużo konstruktywnych rozmów i ... dużo konstruktywnych rozmów. Na
      spokojnie, gdy emocje opadną. Kłótnie najlepiej ucinać, wystarczy że się
      wycofasz, przerwiesz rozmowę ("odłóżmy tą dyskusję na później, teraz jestem
      zdenerwowana"). Mów o swoich uczuciach, oceniaj jego zachowanie (nie jego
      samego) w odniesieniu do tego, jak Ty je odbierasz. Sprawdzają się też listy do
      męża, nam bardzo pomogły. Gdy się zaczynała kółtnia przerywałam ją i
      wychodziłam do osobnego pokoju, czasem na spacer i ... pisałam list, o tym co
      chciałabym powiedzieć mężowi, co mnie zraniło, co mi przeszkadza, jak odebrałam
      jakieś zdarzenie ..., przedstawiałam swój punkt widzenia, swoje uczucia.
      Pisanie uspokaja, pozwala przemyśleć to, co się czuje, uporządkować myśli.
      Potem ten list wręczałam mężowi i prosiłam, by go przeczytał pod moją
      nieobeecność. Potem przychodził czas na rozmowę, wyjaśnienia, uzupełnienia
      i ... godzenie się :o). W lipcu minęły cztery lata, odkąd jesteśmy razem (po
      ślubie), już nie piszę listów, nie ma cichych dni (a bywały, oj bywały!), są
      problemy rozwiązywane wspólnie, krótkie kłótnie, po których nadal lubimy się
      godzić :o), nie ma spraw niewyjaśnionych, "zawieszonych". Nauczyliśmy się ze
      sobą ROZMAWIAĆ. Tobie i Twojemu mężowi też tego życzę.
      pozdrawiam serdecznie, a
      • winia5 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 13:30
        Witajcie przyszłe kwietniowe mamusie,
        po ostatniej wizycie, a było to 02.12, przytyłam tym razem 3,5 kg, w sumie od
        początku 5 kg, nie wiem, czy to dużo, czy w sam raz. Wydaje mi sie, że w dużym
        stopniu zależy to od sylwetki, odżywiania, przemiany materii i takich tam ...smile
        W 20 tygodniu moje maleństwo ważyło 327 g, i z tego co powiedziała mi moja gin,
        to chyba bedzie koszykarz(rka) smile, po długości kości udowej, ale wszystko w
        swoim czasie, chociaz jeżeli odziedziczy wzrost po tatusiu (193 cm), to
        wszystko możliwe.
        Apolka, moja gin powiedziała, że normalnie nie ma przeciwskazań do robienia 3
        USG, wszystko zależy od tego, jak bedzie przebiegała ciąża. Normalnie robi sie
        na początku, a by stwierdzić ciąże, w 22-24 tygodniu, aby wykluczyć
        nieprawidlowości w rozwoju Fasolki, i pod koniec. Mamy z mężem konflikt
        serologiczny, i moja pani gin powiedziałą, że 3-4 USG w tym przypadku są jak
        najbardziej wskazane. Tak więc głowa do góry, i bez obaw
        pozdrawiam cieplutko
      • aste Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 13:56
        witajcie brzuchacze (takim mianem obdarzył mnie mąż)
        i u mnie na USG płci wyraźnie nie było widać, małe ułożyło się przepięknie
        profilem zdjęcie zaraz wieczorem puściliśmy netem do całej rodziny przy czym
        każdy odbiorca w dumnie uniesionym podbrudku i zadartym nosku widział
        podobieństwo do siebie. fotka jest de best taki mały myślicielsmile doktor po
        próbie zajrzenia mu między kończyny dolne suponował chłopca ale nie był pewien
        co wyraźnie podkreślił- więc staram sie nie przyzwyczajać do tej opcji.
        a i mam jeden zgrzyt może mi pomożecie. dawno dawno temu gdzieś na początku
        znajomości z mężem wymyślalismy imiona dla dzieci. jak posiadanie z nim dzieci
        weszło w bardzo realne sfery to się co do aktualności wyborów upewniłam. a więc
        ewentualny chłopiec miał byc Aleksandrem po jakimś czasie dorzuciliśmy mu
        Dominika na drugie. a teraz kryzys mąż stwierdził, że Aleksander mu do nazwiska
        nie pasuje, żeby coś innego wymyślić a ja od iluś tam lat wyobrażając sobie
        malca nazywałam go Alkiem i co teraz? cóż taka cecha mej osoboqwości że zmian
        nie znoszę i nawet te pozytywne ciężko przezywam raz podjęte ustalenia są dla
        mnie święte jak już się do czegoś przyzwyczję to zmiana jest możliwa po
        ewentualnym zgonie, albo ciężko odchorowywana jeśli jest nieunikniona.
        co byści zrobiły na moim miejscu?- walczyć ze swoją naturą czy upierać się przy
        jak najbardziej wspólnym pomyśle (mąż twierdzi, że w momencie wybierania imion
        posiadanie dziecka było mało realne- mężczyźni...)?
        przy czym mi naprawdę Aleksander podoba się wariacko a nawet miej Aleksander
        bardziej Alek tylko, że tak sie nie chyba da, bo Alek to zdrobnienie więc musi
        byc Aleksander ew. Aleksy- na co ja tez bym się zgodziła ale mężowi kojarzy się
        z Oleksym no cóż.. jak przypuszczam usunięcie niewygodnego dla mnie polityka z
        tego padołu łez niczego nie zmieni...

        ach starczy narzekania poza tym u nas ok maluszek zdrowy ja łykam żelazo raz
        dziennie i rosnę ronę aż się boje co będzie jak wejde na wagę.
        pozdrawiam was i coraz większe brzuszkismile
        A.
        • mima3 Do Titicaki. 15.12.03, 14:42
          Beatko,
          ciesze sie ze juz wszystko w porzadku.Uwazam , ze to Wasze pierwsze swieta
          razem i na pewno wyjezdzajac zrobilabys wielka przykrosc męzowi i tesciom.
          Wiem z doswiadczenia ze raptowne dzialania powodowane nerwami sa czesto
          nieodwracalne.Ja niestety dzialam wlasnie szybciej zanim cos przemysle i
          emocje opadną i wiem ze to jest bardzo niedobre.
          Życze Wam magicznych Świąt z maleństwem, juz w przyszlym roku bedzie aktywnie
          uczestniczyl w swietach. My w tym roku mamy juz dla malenstwa prezent pod
          choinke!
          agnieszka
        • mima3 Do Titicaki. 15.12.03, 14:42
          Beatko,
          ciesze sie ze juz wszystko w porzadku.Uwazam , ze to Wasze pierwsze swieta
          razem i na pewno wyjezdzajac zrobilabys wielka przykrosc męzowi i tesciom.
          Wiem z doswiadczenia ze raptowne dzialania powodowane nerwami sa czesto
          nieodwracalne.Ja niestety dzialam wlasnie szybciej zanim cos przemysle i
          emocje opadną i wiem ze to jest bardzo niedobre.
          Życze Wam magicznych Świąt z maleństwem, juz w przyszlym roku bedzie aktywnie
          uczestniczyl w swietach. My w tym roku mamy juz dla malenstwa prezent pod
          choinke!
          agnieszka
        • tysiaczek_23 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 15.12.03, 14:48
          Zapomnialam dodac, ze mielismy tez zrobione usg, na ktorym potwierdzilo sie, ze
          bedzie chlopczyk smile w 23 tyg. + 1 Maly wazy 523 gramy smile
          co do czestotliwosci usg podczas ciazy, to naprawde nie macie sie czym
          tresowac, usg nie jest szkodliwe dla maluszka !
          Ja od poczatku ciazy mialam juz w sumie 7 razy robione, a do konca jeszcze
          troche czasu zostalo (obecnie jestem w 24 tyg.)

          pozdrawiamy
          Tysiaczek i Tygrysek Dawidek
          • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 15.12.03, 16:58
            Oj ale sie dzieje , nowe osoby i kilka zmian na liscie ...
            U mnie jak juz pisalam wszystko super , maz sie stara bardzo ,dostalam olbrzymi
            tort i gdybyscie byly blizej zaprosilabym wszystkie na to ciacho , bo sama sie
            za nie nie zabieramwink.
            DZiewczyny co wpisac , tym ktore nie sa pewne plci , lub ktore nie wiedza
            jescze ? Np. niespodzianka , czy prawdopodobnie chlopczyk jak np u Joasi itp ,
            czy zostawic i czekac ?
            --------------------------------------------------------------------------------
            LISTA
            chlopcy 5 : dziewczynki 8

            TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
            *Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
            MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
            (dziewczynkasmile)MAJA
            *Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
            RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
            (dziewczynkasmile)
            PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)Weronika lub Maja
            *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
            27.09.2003
            AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
            GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
            ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
            (12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
            ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
            (dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
            GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
            KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
            TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
            *Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
            EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
            (22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
            KABR4 - termin marz/kw
            MARZENKA_SB(Marzena)- termin 20.04 - imiona fasolki Daria lub Tomus
            ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
            lub Antos *Piaseczno Wa-wa
            MALILKA,28 - termin 10.04
            KMISZKA - termin 26.04
            DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imiona fasolki Paulina lub ?,gg
            1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
            KALPA - termin koniec kw.
            OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
            *Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
            ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
            gg 4033322
            PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
            *Warszawa,slub
            14.09.2002
            PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
            MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
            (Kabaty),slub 25.10.2003
            ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
            MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
            GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
            MALE_CO_NIECO - termin 27.04.2004
            ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
            DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
            JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
            9.09.1995
            SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
            ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imiona fasolki Oleńka lub Dawid
            JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
            gg 1292599 ,slub 24.08.2002
            ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
            MARARA - termin 23.04
            USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imiona fasolki Ignacy lub ?
            DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
            *Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
            JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
            KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
            APOLKA,28 - termin 18.04 - plec fasolki - niespodziankasmile , slub lipiec 1999
            MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
            Wojtus ,*Warszawa ,
            slub 11.08.2001
            MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
            ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
            DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
            NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
            ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
            MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
            ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
            21.09.2002
            AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
            GANDALF21(Asia) - termin 29.04
            WINIA5(Ania) - termin 27.04 - imiona fasolki Oliwia lub Szymonek * Gorzow
            Wlkp. ,gg 1466336 , slub 20.09.2003
            • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 15.12.03, 19:48
              Jeśli o mnie chodzi zostawić i czekaćsmile Mój lekarz powiedział, że wcześniej
              niż przed 26 tyg nie zdradzi, bo wtedy będzie miał większą pewność a nie chce
              by później okazało się, że wcześniej nie miał racji ( choć wiadomo, że nigdy
              na 100% nie wiadomo). Ale przyznam szczerze, że coraz częściej myślę o tym,
              czy jednak nie poczekać i dowiedzieć się czy chłopczyk czy dziewczynka dopiero
              w chwili narodzin. Choć jak znam siebie to nie wytrzymam tak długosmile
              Wybraliśmy już natomiast imiona - Sonia lub Igor. Termin po ostatnim usg
              przesunął się do przodu o 2 dni tj. 25.04

              Pozdrawiam Nika
              • mami27 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...A u nas tak biało.... 15.12.03, 22:52
                Witam Was wszystkie,
                Dziękuję Dorotko, że mnie przywołałaś do tablicysmile))) Jestem i mam się fajnie.
                Beatko, niestety nie zdążyłam nawet odpisać na twój pościk po kłótni, a już
                jest wszystko w porządku. No po prostu hormony!!!!! U twojego męża oczywiście
                też!!! Dobrze, że spędzicie razem święta. Będzie na pewno wspaniale!!! Przecież
                tego oboje chcecie, więc tak też będziesmile)))) Przechodziliśmy z mężem już
                baaaardzo poważny kryzys (podobno całkiem normalny po 3-4 latach małżenstwa),
                kłóciliśmy się i godziliśmy bez końca. Jednak teraz ciągle świeci u nas
                słoneczko i zdarzają się wprawdzie drobne nieporozumienia, ale przeszliśmy to.
                To było na początku tej ciąży, więc calkiem niedawno. Ale już koniec z tym
                tematem.
                Wczoraj miałam urodzinki (skończyłam 27. lat< to dużo?czy mało?), sama upiekłam
                pyszny placek i świętowaliśmy w małym gronie rodzinnym. Mąż sprezentował mi
                przepiekne talerze obiadowe, bardzo mnie zaskoczył, bo jest całkowicie
                niezdolny, jeżeli chodzi o kupowanie prezenty. Było wspaniale! Urodziny w
                niedzielę - to jest to!!!!
                W środę czeka na mnie wyzwanie wielkich zakupów świątecznych i kupowania
                prezentów. Lista jest gotowa, a ja zbieram na to siły. W sobotę idę do gina, to
                mam nadzieję że potwierdzi naszą Maję. I jeszcze jedna nowinka, przyjaciółka
                fryzjerka na moje życzenie przefarbowała mnie dziś ze słodkiej blondynki w
                wampa o kolorze włosów raczej ciemnym brązowym (He, he, he ja kobieta wamp i na
                dodatek wamp w ciąży) Na razie sama siebie nie poznaje w lustrze, ciekawe co
                powie moja druga połowa.
                I jeszcze do Aste! Nie daj się z twoim Alkiem, próbuj przekonać męża. Powiedz
                mu, to co nam napisałaś, jak bardzo identyfikujesz twoją fasolkę z tym
                imieniem. Może zrozumie... Powodzenia!
                Pozdrawiam Was kochane bardzo ciepło
                Ewa
                U nas jest tak pięknie biało, padał śnieg kilka godzin. Chyba jutro pójdziemy z
                Julą na sanki.
                • andzka3 Re: Kwiecien 2004 :) Ja jeszcze sie dopisuje :) 16.12.03, 10:46
                  Witajcie,ja jeszcze do tej pory sie nie wpisalam,bo nie mialam czasu,ale tez
                  mam termin na kwiecien i widze,ze tu nas jest duzo smile
                  POzdrawiam serdecznie.
                  Ania
                  • dorota.gdynia Re: Kwiecien 2004 :) 16.12.03, 15:55
                    Witajcie, witajcie!!!
                    Mamy zimę! Hurra! Tylko uważajcie na śliskie chodniki!
                    Przedświąteczny czas odczuwa się też u lekarzy - chciałam zapisać się na ten
                    tydzień - komplet! No to umówiłam się na wtorek 23 grudnia i mam nadzieję, że
                    Maleństwo zrobi nam prezent dzień przed wigilią i się przedstawi smile)
                    A teraz kończę i uciekam na "podróż po sklepach", bo na prezenty już najwyższy
                    czas...
                    Pozdrawiam.
                    Dorota i Maleństwo.
          • madziarka7 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... I ja tez:) 16.12.03, 15:58
            Czesc Laseczkismile
            Kochane, jest mi bardzo milo dopisac sie do Waszego forumsmile Mam termin na 28
            lub 29. 04 wiec zalapuje sie do klubusmile Fajnie poczytac o Waszych brzusiachsmile
            Moj brzus jest juz calkiem spory i jego wyglad daje duzo radoscismileFajnie jestsmile
            Czuje sie dobrze, caly czas pracuje. Dajcie znac jak zyjecie i ogolnie jak sie
            czujecie?
            Pozdrowionkasmile
            Madzia i Maluszeksmile
            • uszczesn Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 16.12.03, 22:23
              Witam Was serdecznie,
              dawno nie pisałam, ponieważ miałam zaliczenia i kupowałam prezenty (uwielbiam
              to, choć to trochę męczące). Już na szczęście prawie wszystkie mam (tak dla
              ok.12 osób). No i zastanawiam się teraz, w co ubrać się na Wigilię i Święta,
              zrobiłam przegląd garderoby i niestety w nic się nie mieszczę.
              U mnie 6 kg do przodu i to podobno dobrze. Żelazo pomimo nie najlepszych
              wyników musiałam odstawić (wyniki nie poprawiły się), ponieważ miałam silne
              zaparcia, które powodowały dość intensywne bóle brzuszka (na dole)i często nie
              mogłam normalnie chodzić. Gin kazała zajadać świąteczne pyszności i zrobić
              badania po Świętach.
              W piątek idę chyba na "najważniejsze" badanie w ciąży (USG), jestem ogromnie
              podeksytowana, czy posiadam tzw. macierzyński instynkt? Czy zobaczę chłopaczka?
              Napiszę oczywiście parę słów po wizycie.
              I jeszcze jedno, będąc w ciąży odczuwam ogromną potrzebę "dbania o siebie",
              tzn. zmieniałam fryzurę, ciągle kupuję jakieś kosmetyki i ubrania, używam maty
              do hydromasażu (delikatnego oczywiście),itp. no i zaczęłam chodzić w
              spódnicach - kiedyś nie do pomyślenia! Czyżbym stawała się prawdziwą kobietą?
              Czy macierzyństwo to przepustka do kobiecości? Czy wy też tak macie?
              Aha! Czy zapisałyście się już do szkoły rodzenia? Jaki jest termin oczekiwania
              i kiedy najlepiej się zapisać? Przypominam, że jestem z Warszawy i chcę rodzić
              na Żelaznej.
              Pozdrawiam serdecznie. Ula
    • opolanka1 Nareszcie komputer działa 16.12.03, 22:16
      Hej dziewczyny!!!

      Jak widać z mojego naglówka, miałam problemy z tą wredną maszyną...no cóż,
      złośliwość rzeczy martwych, cZasami jest nie do przeskoczenia...szczególnie
      mnie, która nie zna się kompletnie na wszelkich dziełach techniki.

      Koniec , końców jestem znów na forum, z czego się bardzo cieszę. Ale zaczełyśmy
      pisać, troszeczkę mi zajęło, wyrównanie zaległości...
      Więc rozważania Titicaki...już sa nie aktualne...ale cieszę sie, ze zostajesz z
      mężem na święta.

      A co u mnie, a raczej u mnie i Dzidzi....no cóż, kopie i kopie, brzuszek rośnie
      i rośnie. Czuję śię wspaniale. Wyniki bardzo dobre. Lekarz nie ma zarzutów.

      Jutro idę na przymiarke do krawcowej, mam nadzieje, że nie będzie żadnych
      poprawek..a mój ślub cywilny, już za chwilkę..27 grudnia, zbliża się wielkimi
      krokami.
      Ale przed tem jeszcze święta, i 26 wieczór panieński..wieć pełno wrażeń w
      krótkim czasie.

      Slę pozdrowienia.
      Jutro wybieram się na miasto w poszukiwaniu dalszych niespodzianek
      gwiazdkowych...a jeszcze później podrzucanie pod chinkę u przyjaciól i
      rodzinki. Lubię cała tę zabawę...

      Na sylwestra jeszcze nie mamy planów.....

      Trzymajcie sie cieplutko
      W Opolu śnieżno, pięknie biało....
      • aste Re: Nareszcie komputer działa 17.12.03, 11:24
        witajciesmile
        nareszcie jest ŚNIEG- w końcu zaczynam czuć święta w powietrzu.bo w domku to
        juz nawet mamy choinkę z tego powodu, że wyjeżdżamy niedługo i chciałam się
        nacieszyć swoją własną zanim ubiorę tą u rodziców.
        Czytałam gdzieś, że w ciąży możliwy jest etap pernamentnego roztargnienia.
        kurcze chyba nie dopadło sad ciągle mylę dni i godziny a umówienie się z dwiema
        osobami w ten sam dzień w różnych punktach miasta to po prostu mały pikuś
        staram się wszystko zapisywać ale do zapisanego trzeba jeszcze zajrzeć, żeby to
        miało sens.
        ddo szkoły rodzenia jeszcze nie chodzę ale już mamy upatrzoną , Ula (uszczesn)
        też będziemy rodzić na żelaznej , jest kilka szkół rodzenia które dzuiałaja pod
        patronatem szpitala, ponoć ulotki są w szpitalu do dostania ja przeszukiwałam
        stronę "rodzić po ludzku" i tam znalazłam dwie szkoły podlegające pod żelazną
        przy czym jedna o radości oddalona od nas o jedną stację metra raptem. w tej
        szkole jest dopisek, żeby się zapisywać od 25 tygodnia a w innej też przy
        żelaznej gdzie chodziła moja znajoma było bez dolnej granicy.
        pozdrawiam serdecznie wszystkie falujące brzuchy- muszę uciekać od kompa bo
        dziecku się cos nie podoba smile szaleje że hejsmile
        • elzetka Re: Nareszcie mogę coś wysłać... 17.12.03, 12:07
          Cześć!
          Wczoraj się załamałam, bo wyskrobałam do Was długaśnego posta i przepadł przy
          wysyłaniu, a potem system nie chciał mnie wogóle zalogować. Okazało się, że to
          były jakieś ogólne problemy na forum. Postaram się coś odtworzyć...
          Siedziałam sobie tydzień w domciu i przyzwyczaiłam się do długiego spania,
          teraz bardzo cierpię z powodu wstawania do pracy o 6.45. Poza tym strasznie
          urósł mi brzuszek i waga skoczyła o 2 kg, co mnie strasznie zaskoczyło, bo
          jadłam raczej mniej. W sumie to już jakieś 7-8 kg do przodu, a więc jestem
          lepsza od Was. Pocieszam się, że to już ostatni tydzień pracy w tym roku, a od
          stycznia też będę co jakiś czas odpoczywać. I nie wynika to tylko z mojego
          lenistwa, ale także z obawy o zbyt twardy, stawiający się brzuszek, biorę
          Nospę, ale nie widzę poprawy.
          U Tymusia mam nadzieję wszystko w porządku, potrafi nieźle podskakiwać mi w
          brzuszku, często wyczuwam pod ręką jakieś kształty stópek czy piąstek, a
          szczególnie się wierci po jedzeniu i w samochodzie, jak by było mu za ciasno.
          Mój mąż ostatnio mnie rozśmieszył, bo stwierdizł, że będziemy musieli na nowo
          przeżywać szczepienia, a to przecież nie tylko szczepienia, ale i karmienie,
          kupki, kolki, ząbkowanie, pobódki nocne itp, itd...a tymczasem jescze Adusi nie
          wyszły wszystkie ząbki i nawet nie zdążymy odpocząć. Ale pocieszmy się, że za
          parę lat będziemy dumni z naszej odchowanej dwójki.
          Dla wszystkich mam, które jeszcze nie widziały, a które pod wpływem burzy
          hormonów wywołują konflikty domowe (m.innymi dla Beatki), polecam film "To
          właśnie miłość"(nie znam tytułu oryginalnego). Film pełen ciepłych, pogodnych,
          wzruszających scen, do obejrzenia koniecznie przed świętami, na którym można
          pośmiać się i po płakać, a po wyjściu z kina chce się kochać każdego. Że ja
          płakałam od pierwszej sceny, to nie dziwne, bo teraz szybko się wzruszam, ale
          po raz pierwszy widziałam mojego męża wzruszonego do łez, chociaż on nigdy nie
          płacze i nigdy nie okazuje tak uczuć!
          Pozdrawiam świątecznie! Pa!
    • zofia78 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 17.12.03, 13:29
      Pozdrawiam wszystkie mamy kwietniowe!

      Załamanie moja wagą sięgnęło zenitu. Nigdy nie byłam super-szczupła ale od
      ostatniej wizyty (miesiąc temu) przytyłam 4 kg. Nie wiem, gdzie to jest w
      ogóle. Brzuszek niewielki, nogi jak zwykle, nawet jeszcze mam trochę zarysowana
      talię. Nie jem więcej niż przed ciążą, a nawet staram się ograniczyc słodycze.
      Jak tak dalej pójdzie przytyję 20 kg. W pierwszej ciąży 14, ale z gorszego
      startu. Co robić? A najgorsze, że następną wizytę mam zaraz po Świętach,
      przecież nie będę się teraz odchudzać.
      Czy któraś z Was ma ten sam problem?
      Pozdrawiam Zosia
      • madziarka7 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 18.12.03, 10:36
        Czesc Zosiasmile
        Nie przejmuj sie tak bardzo! Kochana nie jestes samasmile My ciezarowki, mamy byc
        duze, bo reprezentujemy 2 osoby w 1 ciele! Tak mnie pocieszyl wczoraj moj
        ukochany sprawca brzuszkasmile i pomoglo! Poki co ja przybralam ok. 7 kg i w
        zasadzie, tez nagle zlapalam te kilogramy - ostatnio pozwolilam sobie na
        slodycze (czekoladki glownie) bez ograniczen i waga oszalala... w ciagu
        ostatnich 3 tyg. + 3 kg... szok... A wiec silne postanowienie od wczoraj: mniej
        slodyczy (chcialoby sie napisac zero slodyczy, ale nie bede sciemniac - bo i
        tak nie dotrzymam), wiecej owockow - do swiat...hihihi a potem sie zobaczysmile
        Pasibrzuch straszny sie zrobilam... a wiec ide teraz na male coniecosmile

        Pozdrawiam serdecznie wszystkie brzusie i ich mamusiesmile
        Madzia i Brzussmile
    • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 18.12.03, 10:32
      Hej kwietniowe Mamusie!!!

      Wstałam dzisiaj rano, wyglądam za okno a tu... nie ma śniegusad Kurcze a już
      było tak ładnie. Ale mam nadzieję,że jeszcze coś popada przed światami, bo
      teraz jest tak szaro. Nie wiem jak u Was, ale u mnie zrobiło się nieprzyjemnie
      brrr...
      Zosiu ja tez od wczoraj z przerażeniem myślę o mojej wadze, wczoraj byłam na
      wizycie kontrolnej i od początku ciąży 6 kg na plusie. Nie wiem czy to bardzo
      dużo, ale teraz zacznie się najszybszy przyrost wagi a ja połowę tego ile
      powinnam przytyć już mam za sobąsad

      Pozdrawiam Nika

    • opolanka1 Brzuszek większy każdego dnia 18.12.03, 10:53
      Hej dziewczyny!!!

      Dzisiaj troszeczke mi smutno, bo to co do tej pory napadało w Opolu,
      dzisiejszej nocy zniknęło bez śladu,więc mam zamiast bieli za oknem, szarość sad
      Nie mogę oprzeć się wrażeniu, ze mój brzuszek z dnia na dzień się powiększa.
      Sprawdzałam wczoraj ciuszki i moje obserwacje potwierdziły się, spodnie w które
      jeszcze dwa tygodnie wchodziłam i sie dopinałam...obecnie niestety, w pasie sie
      skurczyły, czy co??? hihi...o zapięciu guzika nie mam mowy.

      Chyba zaczyna się ten czas, kiedy brzusio, dziecko i nasze kilogramy zaczynają
      wzrastać w szybszym tempie...tylko jak tak dalej pójdzie, to co będzie w 9-tym
      miesiący, nawet o tym nie myślę.

      a teraz coś z pólki....slub cywilny!!!
      byłam na przymiarce, sukienusię mam ładną i skromną. Dobrze, ze krawcowa
      wstawiła gumkę pod biustem, bo tak to nie wiem czy bym sie zmieściła....a
      jeszcze przecież do 27 grudnia trochę dni, a miedzy nimi święta!!!
      Bardzo się cieszę z tej okazji...już nie moge sie doczekać wigilii. Przede mna
      jeszcze ostatnie zakupy gwiazdkowych niespodzianek i trochę pracy w domciu.
      Moja rodzinka zabrania mi robić czegoś bardziej ciężkiego, niz zmywanie naczyń,
      czy odkurzanie. O oknach mam zapomnieć o fieranakch także, cięższe torby nie są
      w mych dłoniach, wszelkie naciąganie przy sprzątanie absolutnie..wiec jaka
      praca mi została??? Chyab prasowanie wszystkeigo co jets w szafach..hihi

      Może cosik posprzątam w pólkach, bo ma tam mały rozgardiasz...

      Więc ślę pzodrowienia dla was i brzuszków
      Miłego dnia

      Uważajcie na siebie i na maleństwa....
    • monikaps Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 20.12.03, 15:29
      Czesc Swiatecznie!

      Jak tam przygotowania do Swiat? U nas w tym roku bedzie Wigilia - po raz pierwszy. Na szczescie tylko sami
      najblizsi, tj. moi Rodzice, Tesc i Szwagierka. Wiec nie ma sie za bardzo co stresowac. No i wiem, ze moge liczyc
      na mojego Meza, tak w sprzataniu jak i w gotowaniu. W nagrode upieke Mu duzo ciasta, uwielbia domowe.
      W czwartek bylam na USG i lekarz na koniec mnie upominal : "tylko okien nie myc!" Mowil, ze zawsze po Swietach
      sa jakies porody przedwczesne (tfu tfu), bo sie ktoras przepracuje. A wiec, Dziewczyny, uwazac na siebie i nie
      przesadzac ze sprzataniem! To nie jest najwazniejsze. Dzis rano w radio podawali zreszta niezle sposoby jak
      jak zakamuflowac balagan, np. wykrecic zarowki i udawac, ze nie ma pradu. No i kolacja przy swiecach moze byc
      bardzo romantyczna.
      A co do USG, to bylam z moim Tata, bo Maz musial wtedy zastapic mnie w pracy. Na poczatku jak tylko lekarz zaczal
      mnie badac to Tata pyta, czy to co widac to glowka? Tak. O to podobne do mnie, tez lyse! Ale potem zamilkl i tylko patrzyl
      w ekran. Chyba sie wzruszyl. A lekarz obejrzal wszystko dokladnie, srednica glowki 58 mm, udo 42 mm itd. a wiec wymiary
      na 23 tydzien tak jak jest, i ogolnie wszystko w porzadku. Tylko jakby bylo wiecej wody (9 jednostek, ale to w zupelnosci
      wystarczy) to ruchy dziecka lepiej bym odbierala, a tak to faktycznie czasem nie sa takie przyjemne. Dobrze, ze to wiem,
      bo juz myslalam, ze cos ze mna nie tak, Wy tak sobie to chwalicie. Jak najbardziej lubie, jak Male delikatnie puka, tak ze wiem,
      ze sie rusza, ale nie czuje tego zbyt mocno. Co do plci, to Malenstwo dokladnie pokazalo kregoslup, wiec raczej tylna strone.
      Lekarz powiedzial, ze byc moze dziewczynka, ale zeby nie przywiazywac sie do tej mysli. Zobaczymy, najwazniejsze, ze
      wszystko OK.
      Czasem, jak wiecej chodze (ponad godzine) to czuje, jakbym miedzy nogami milala cos, co chce wypasc. Czy tez tak macie?
      Za pierwszym razem bardzo sie zdenerwowalam, ale jak usiade, a jeszcze lepiej poloze sie, to przechodzi. Moze to dlatego,
      ze Male jest ulozone glowka w dol, a glowka jest najciezsza?

      Opolanka! Zycze Ci pieknego slubu! Cudownego nastroju, niezapomnianych przezyc i slicznej pogody! Ja dzien swojego slubu
      wspominam jako najpiekniejszy w moim zyciu (przynajmniej jak dotad, moze w kwietniu zmienie zdanie wink. Byli tylko najblizsi, bo
      bralismy slub na wsi w tym samym kosciele, gdzie pobrali sie w 1942 roku Dziadkowie mojego Meza, ktozy tez byli wtedy z nami.
      Zreszta slubu udzielal nam Meza Wujek. Tak wiec bylo bardzo rodzinnie. W kosciele w sumie naliczylismy wtedy 65 osob.
      Kolezanka zapytala mnie wtedy "Nie denerwujesz sie?" A ja no to "Czym? Jak juz sie komus chcialo tu przyjechac, to dobrze
      nam zyczy, wiec wszystko bedzie wspaniale." No i bylo.
      Zycze Ci wiec, zebys tak samo dobrze wspominala dzien Swojego slubu!

      I wszystkim Mamom zycze cudownych Swiat!
      A nastepne juz spedzimy z naszymi Maluchami!
      Moj Tata planuje, ze w przyszlym roku kupi wielka zywa choinke, bo dziecko musi miec prawdziwa choinke.

      Pozdrowienia
      Monika i ???
      • andzka3 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 20.12.03, 16:42
        Czesc dziewczyny,u mnie tez mniej wiecej 7 kilo na plusie,ale i tak sie
        pocieszam,bo w pierwszej ciazy mialam juz wiecej 18 kilo!!!
        Widze jednak,ze nie jestem sama,bo tyjecie prawie tak jak i ja to chyba idzie
        dobrze smile
        POzdrawiam serdecznie i swiatecznie.
        Ania
    • malwa21 Re: Dołączam do kwietniówek :-) 20.12.03, 16:38
      Witam, mam termin na 22 kwietnia, jestem z Warszawy i jak widzę - kwietniowych
      mam jest całkiem, całkiem sporo smile. Ja już mam w domu jednego brzdąca, a
      teraz, jak wykazało USG, spodziewam się dziewczynki. Pozdrawiam wszystkie
      brzusie i przyszłe mamusie smile)
      • andzka3 Hej Malwa 20.12.03, 16:52
        Ja tez mam synka a teraz ma byc dziewczynka,z czego sie bardzo,bardzo
        cieszymy smile
        Jak sie czujesz?
        Ania
    • imann Sprzedam fotelik samochodowy 20.12.03, 17:35
      Hej dziewczyny!
      Jestem mamą z czerwca 2003 - moja córeczka właśnie kończy pół roku i za chwilę
      będę jej zmieniać fotelik samochodowy na większy. Z tego powodu chętnie
      odsprzedam obecnie używany. Jest to fotelik maxi-cosi cabrio 0-13 kg z wkładką
      dla noworodka. Jestem z Warszawy - odbiór osobiście. Jeśli któraś z Was jest
      zainteresowana - to dokładny opis znajduje się w dziale SPRZEDAM na forum
      eDziecka. B. polecam - fotelik b. dobrze się sprawdził.
      No i powodzenia w porodach!!!
      • mami27 Wesołych Świąt :):):) !!!! 21.12.03, 12:54
        Najdroższe Kwietnióweczki!!!
        Chciałabym Wam wszystkim życzyć białych, odprężających i niezapomnianych Świąt
        i najnajnajważniejsze, oby wszystkie nasze dzidziusie przyszły w kwietniu na
        świat zdrowe !!! DLa wszystkich z Nas będą te święta szczególne, bo po za rok
        będziemy je przeżywać w zwiększonym gronie. Nie objadajmy się za dużo, dajmy
        się rozpieszczać i odpoczywajmy. Tego Wam i sobie właśnie życzęsmile))
        Wyjeżdzamy w poniedziałek na przynajmniej tydzień, więc dlatego już moje
        życzenia. Byliśmy wczoraj na USG (mój gin dorobił się nowego aparatu!) i
        potwierdził dziewczynkę. A więc będzie Maja! Ojej dwie dziewczyny, ale będzie
        kłótni później! Dzidzi waży 840g, ma się wyśmienicie, ale jest o tydzień
        mniejsze niż termin porodu. Więc zobaczymy, czy jeszcze nadrobi, czy może
        przesunie się termin. Nie mam już łożyska przodującego, a wczorajsza waga to
        7,5 kg do przodu, co myślę jest całkiem w normie. Ale to fakt, najszybszy
        przyrost dopiero przed nami, a na stole będzie tyle pyszności.
        Jeszcze raz gorąco pozdrawiam Was i Waszych ukochanych, tych w brzuszkach i
        poza nimsmile)))
        Do pozdrowień dołącza się mój mąż i Julka
        Ewa
    • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 21.12.03, 13:40
      Cześć Kochane smile
      Wczoraj udałam się na zakupy do hipermarketu- nie było wyjścia, lodówka ziała
      pustkami, a apetyt przecież dopisuje. Przedświąteczny weekend, więc tłumy
      ludzi, duszno, ciasno- koszmar. Zrobiliśmy szybko zakupy, a że było mi bardzo
      gorąco i duszno i bałam się, że zemdleję w normalnej kolejne do kasy (wszystkie
      czynne i wszędzie kolejki na 30-40min), postanowiłam po raz pierwszy skorzystać
      z kasy pierwszeństwa, zwłaszcza że brzuszek wystaje już konkretnie. Była jedna
      taka kasa, podeszliśmy do niej, a tam w kolejce 20 osób i żadna nie wyglądająca
      na "uprzywilejowaną". Krępowałam się podejść od razu do kasy, ale robiło mi się
      coraz gorzej i wiedziałam, że jak się nie przełamię, to z zakupów nici. No więc
      podeszłam, powiedziałam grzecznie że jestem w ciąży a to jest kasa
      pierszeństwa. Rany, jaka rozpętała się burza! Jakieś babska 40-50 letnie
      zaczęły pomstować, że każda z nich kiedyś była w ciąży, a w kolejkach stały, że
      przecież nie rodzę w tej chwili i mogę sobie postać. Całe moje skrępowanie
      minęło, tak mnie babsztyle wkurzyły, że szok. Przecież wiadomo, że jakbym
      rodziła, to w żadnym hiperze bym nie stała, tylko leżała w szpitalu!
      Powiedziałam im (nadal uprzejmie), że mają pozostałych 50 kas do wyboru, a one
      dalej wymyślają, że co chwilę ktoś przed nie wchodzi (no nic dziwnego jak się
      ustawiają do takiej kasy). W każdym razie weszłam przed te baby i już. Po
      chwili przychodzi następna dziewczyna w ciąży (7-8 miesiąc) i awantura od nowa.
      Dziewczyna była zdecydowanie bardziej asertywna ode mnie, coś im powiedziała do
      słuchu, no i zaczeły się wyzwiska i to naprawdę głośne. Tak wygląda sklepowa
      atmosfera przedświąteczna uncertain
      A jak Wy sobie radzicie z egzekwowaniem ciążowych przywilejów?

      Ja już jestem niezłym grubaskiem- jest mnie 8kg więcej. Na szczęście wydaje
      się, jakby wszystko poszło w brzuszek, reszta pozostała szczupła.
      Maluszek od tygodnia dziwnie spokojny, aż zaczeło mnie to niepokoić. Niby
      codziennie kopie, ale tylko rano i wieczorem, poza tym rzadziej i jakby
      słabiej. Ale mam nadzieję, że to normalne, w końcu dziecko też człowiek i może
      mieć spokojniejsze dni.
      Nie wiem kiedy to się stało, ale nagle stwierdziłam, że bardzo ściemniały mi
      brodawki i teraz są czekoladowe! Według mojej kuzynki położnej to znak, że będę
      miała syna (mamy dziewczynek mają ponoć do końca różowe sutki)- ciekawa jestem,
      czy się sprawdzi smile

      Pozdrowionka dla wszystkich brzuchaczy smile
      Malilka- już 25 tydzień!
      • winia5 Wesołych Świat:) 21.12.03, 14:04
        Drogie Kwietnióweczki,
        życzę Wam spokojnych, pogodnych i rodzinnych Świąt, nie objadajcie sie za dużo
        i dbajcie o brzuszki.

        A co do zakupów świątecznych, w hipermarketach tragedia, na szczęście mąż był
        bardzo wyrozumiały i znosił spokojnie moje manewry wśród sklepowych półek. O
        kolejkach do kasy nie wspomnę, a co do życzliwości oczekujących do nich
        klientów - lepiej nie wspominać.
        Pozdrawiam cieplutko
        Ania i 23t Brzusio
        • edi.k Re: Wesołych Świat:) 21.12.03, 19:22
          Czesc,
          Ja troche o przywilejach w ciazy...
          Dzisiaj poraz pierwszy w zyciu z nich skorzystalam, a to moja trzecia ciaza.
          Niestety nie mialam innego wyjscia, tlok w hipermarkecie byl tak ogromny, ze w
          kolejce trzeba by stac ok. godziny. A to juz ponad moje sily. Tymbardziej, ze
          zakupy robilam tylko w towarzystwie mojego starszego syna i nie moglam go
          zostawic samego z wozkiem, gdybym sie zle poczula. Kolejka do kasy
          dla "uprzywilejowanych" byla tak samo dluga jak pozostale, nie zauwazylam w
          niej ani jednej kobiety w ciazy. Wszyscy wygladali na zdrowych, wiec bez
          wiekszego skrepowania podeszlam od razu do kasy. Powiedzialam, ze nie moge
          dlugo stac, bo robi mi sie slabo. Wszyscy sie odsuneli bez zadnych komentarzy,
          a ja odetchnelam z ulga.
          W naszym domu juz powoli nastaje swiateczna atmosfera. W pokoju dzieci juz
          stoi choinka. Az milo popatrzec ile im to sprawia radosci... Ja jutro powoli
          zaczynam sie brac za swiateczne wypieki. Czesc potraw juz przygotowalam, np.
          pierogi z kapusta i grzybami(moje ulubione). Pomimo tego, ze Wigilie i
          pierwszy dzien Swiat, spedzamy u tesciow, duzo przyjemnosci sprawiaja mi te
          przygotowania. Jutro tez ubieramy najwieksza choinke w naszym domu, pod ktora
          Mikolaj wklada zawsze prezenty.
          Gdybym juz nie pisala przed Swietami... To zycze Wam Kochane Kwietnioweczki
          spokojnych, radosnych Swiat i udanej rodzinnej atmosfery, duzo, duzo sniegu i
          wymarzonych prezentow pod choinka.
          Pozdrawiam Was serdecznie
          Edyta
          • mima3 Detralex 22.12.03, 14:00
            Czy ktoras z was ma taki problem z hemoroidami?
            Lekarz przepisal mi Detralex doustnie.Boje sie brac w ciazy jakiekolwiek leki
            doustnie.czy ktoras z was brala detralex?
            • zofia78 Re: Detralex 22.12.03, 14:21
              Ja też mam problemy z hemoroidami, lekarka zapisała czopki, przeczytałam na
              opakowaniu, że w ciąży tylko w razie konieczności, długo się łamałam ale w
              końcu zastosowałam po jednym opakowaniu jest zdecydowanie lepiej do tego
              stosuję maść homeopatyczną Avenoc (Boiron) też pomaga. Chyba lekarz wie, co
              przepisuje, choć sama nie jestem pewna niektórych specyfików. Pomogły też
              suszone śliwki, płatki owsiane z bakaliami i dobra pozycja do spania (nie na
              plecach). Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w walce z choróbskiem. Ja
              jestem strasznie przeziębiona, córunia mnie zaraziła. Teraz przed Świętami,
              kiedy wszystko na mojej głowie jak znalazł.
              POzdrawiam
              Zosia
              • mima3 Re: Detralex 22.12.03, 17:25
                No wlasnie Zosiu,
                lekarze czeto przepisuja leki, na ktorych w ulotkach jest ostrzezenie "lek
                moze byc stosowany w ciazy jedynie w przypadkach, gdy wdg.opinii lekarza
                korzysc dla matki przewaza nad potencjalnym zagrozeniem dla plodu.Nie
                przeprowadzono odpowiednio liczebnych, dobrze kontrolowanych obserwacji i
                kobiet ciezarnych." Musze przyznac ze trudno mi korzystac z takich lekow, boje
                sie, mimo ze przepisane przez lekarza, np.Hemorectal.
                Avenoc dopoki sosowalam czopki pomoglo, czopki sie skonczyly i dolegliwosci
                nawrocily.
                pozdrawiam serdecznie
                agnieszka
      • mima3 re: stanie w kolejkach 22.12.03, 13:51
        Malilka ja mam podobne doswiadczenia ze staniem w kolejkacj do ciebie.
        Ostatnio zmienialam dokumenty w zwiazku ze zmiana nazwiska.Tlumy ludzi ,
        stalam 2 godziny, mimo ze na tablicy bylo ogloszenie ze kobiety z widoczna
        ciaza sa obslugiwane poza kolejnoscia, ale bylo mi glupio,po 2 godzinach
        stania okazalo sie ze nie wzielam aktu malzenstwa!!! musialam jechac po ten
        akt do domu i z powrotem do kolejki!! a czulam sie wtedy fatalnie , mialam
        mocne bole brzucha z powodu braku tolerancji zelaza.Niestety moja anemia sie
        poglebia, nie toleruje zelaza w zadnej postaci. Co do wagi do u mnie juz 9kg
        do przodu, ale tez utyl mi tylko brzuszek i nadal nie chodze w ciazowych
        ubraniach, kupilam tylko szelki i nosze biodrowki.
        Zycze wam cudownych prezentow pod choinka i magicznej atmosfery przy stole i
        choince!
        agnieszka i dziewczynka
    • anitashe30 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 22.12.03, 14:23
      Czesc Dziewczyny z Brzuszkami - mam termin na 6-8 kwietnia, 10 grudnia na USG
      dowiedziałam się,że będziemy mieli dziewczynkę - tak jak chcielismy i czulismy
      czyli bez problemów z imieniem - Natalka. Ja czuję się ok, chociaż czasem łapią
      mnie doły ale to chyba norma w tym stanie. Powoli zacznę czyba kompletować
      wyprawkę, na razie w domu drobny remoncik i przygotowywanie pokoiku dla
      Natalki. Pozdrawiam Wszystkie Kwietniowe Mamusie i zycze wesołych swiąt! Anita
      • asik_w Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 22.12.03, 17:09
        Dziewczyny!!! dzisiaj mamy wielki dziensmile) za godzine ide na usgsmile)normalnie
        juz od kilku dni jestem poddenerwowanasmile, w sumie to obojetne czy bedzie On
        czy Ona, chce przede wszystkim uslyszec, ze wszystko okismileu mnie brzusio
        rosnie z dnia na dziensmile ale za duzego przyrostu wagi nie zauwazylamsmilechociaz
        ostatnio mam wiekszy apetytsmile)no nic odezwe sie po pozdrawiamy serdecznie Asik
        i 24tyg i 3dn...??wink))
        • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 22.12.03, 20:27
          A ja właśnie wróciłam z usg i wreszcie wiem!!!! Będzie chłopczyk smile)))
          Tym razem było perfekcyjnie widać siusiaczka, więc raczej nie może być pomyłki,
          choć wiadomo, że na 100% poznam płeć dziecka jak już urodzę smile))
          Poza tym wszystko w najlepszym porządku poza morfologią- ponoć raz na 200 ciąż
          przypadają tak złe wyniki, jutro idę do hematologa, bo mój gin uważa, że tym
          już się powinien zająć specjalista.
          Musimy się wziąć za wymyślanie męskiego imienia smile)
          Pozdrowionka,
          Malilka+25tyg chłopczyk
          • mima3 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 12:38
            Malilko czy moglabys podac szczegolowo jak ci wyszly te badania? chcialabym
            porownac, ja mam anemie, ale nie wiem w jakim stopniu.
            pozdrawiam
            agnieszka
          • mima3 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 12:45
            Malilko Gratuluje chlopca!!!
            mam prosbe, czy moglabys podac szczegolowo jak ci wyszly te badania?
            chcialabym
            porownac, ja mam anemie, ale nie wiem w jakim stopniu.
            pozdrawiam
            agnieszka
            • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 14:18
              Mima, wg ostatnich badań:
              Hemoglobina 9,6
              Hematokryt 28
              Eytrocyty 3,1
              Ciekawe co powie wieczorem hematolog...
              Pozdrawiam,
              Malilka
              • mima3 Malilka... 23.12.03, 18:21
                ja mam bardzo zblizone wyniki do twoich!!! ciekawa jestem co ci powie lekarz,
                daj odrazu znac. Mnie przepisala duza dawke zelaza, ale ja wogole nie toleruje
                zelaza, mam straszne bole brzucha, nie do wytrzymania . Moze powinnam jeszcze
                to skonsultowac z innym lekarzem.Czekam na wiesci od ciebie.
                pozdrawiam
                agnieszka
                • malilka Mima... 24.12.03, 16:53
                  Generalnie hematolog bardzo mnie uspokoił smile Powiedział, że na podstawie tego
                  jak wyglądam (oglądał mi zwłaszcza oczy, pod powiekami też, dłonie, paznokcie,
                  naciskał różne miejsca i patrzył na kolor) i jak się czuję (mam cały czas
                  mnósto energii) wnioskuje, że nie mam problemów z wysyceniem krwinek czerwonych
                  żelazem, tylko problem z rozrzedzeniem krwi wynikającym z tego, że w ciąży jest
                  jej coraz więcej. Mam cały czas przyjmować tylko jedną tabletkę Tardyferonu,
                  tylko i wyłącznie przed śniadaniem (inaczej się dużo gorzej wchłania),
                  najlepiej ją połknąć po małej dawce czegoś kwaśnego- szklanki soku, pomarańczy.
                  Ponieważ żelazo jest antagonistą wapnia, na śniadanko wykluczone są wapniowe
                  przysmaki- mleko, jogurty, serek, twarożki- no, ale o tym wiedziałam i już
                  jakiś czas temu nie jadłam swojego ulubionego, porannego muesli z mlekiem. Wapń
                  najlepiej dopiero po południu, ewentualnie po 3h od wzięcia żelaza.
                  Porozmawialiśmy też o diecie, ciężko będzie mi coś poprawić, bo odżywiam się
                  właściwie jak wegetarianka, a żelazo z warzyw jest prawie w ogóle nie
                  przyswajalne. No, ale do czerwonego mięsa się nie zmuszę, więc będę próbowała
                  jeść jak najwięcej ryb.
                  Poza tym lekarz powiedział, że najwyraźniej mój organizm dobrze sobie radzi z
                  tak niską hemoglobiną, a jak przestanie to na pewno to odczuję- nie będę miała
                  siły wstać z łóżka, albo skoncentrować się na serialu w tv.
                  Cieszę się, że nie zalecił mi większych dawek żelaza, ale stwierdził, że to nie
                  ma sensu, póki wyniki HGB są wyższe od 9. Jeśli spadną do 9 to będę brała 2
                  tabletki dziennie, a zastrzyki dopiero przy 8.
                  Mam nadzieję, że u Ciebie też wszystko w porządku smile
                  • mima3 Re: Malilka... 26.12.03, 19:48
                    Bardzo ci dziekuje za informacje.Ja mam HGB 9, ale spada niestety.Tez prawie
                    nie jadam miesa ale mimo tak kiepskich wynikow badan tez czuje sie zupelnie
                    dobrze, moze taka juz nasza natura? mam nadzieje, ze nie skonczy sie na
                    zastrzykach, pozdrawiam cie serdecznie
                    agnieszka
    • malwa21 Re: Do andzka3 22.12.03, 22:05
      Czuję się nieźle, choć czasami synuś (2 latka) nieźle daje w kość - jest bardzo
      żywiołowy i pomysłowy smile. A Twój synek ile ma lat? My też się cieszymy, że
      synek będzie miał siostrzyczkę, ale gdyby był braciszek, też by było ok,
      najważniejsze, żeby dzidzia urodziła się zdrowa. pozdrawiam serdecznie, i zyczę
      wesołych świąt smile)
      • titicaka kwiecien 2004 ...LISTA :) 23.12.03, 10:51

        --------------------------WESOLYCH SWIAT !!!----------------------------

        LISTA
        chlopcy 6 : dziewczynki 11

        TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
        *Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
        MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
        (dziewczynkasmile)MAJA
        *Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
        RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
        (dziewczynkasmile)
        PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)Weronika lub Maja
        *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
        27.09.2003
        AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
        GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
        ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
        (12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
        ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
        (dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
        GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
        KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
        TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
        *Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
        EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
        (22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
        KABR4 - termin marz/kw
        MARZENKA_SB(Marzena)- termin 20.04 - imiona fasolki Daria lub Tomus
        ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
        lub Antos *Piaseczno Wa-wa
        MALILKA,28 - termin 10.04 - imie fasolki ? (chlopczyksmile)
        KMISZKA - termin 26.04
        DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imiona fasolki Paulina lub ?,gg
        1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
        KALPA - termin koniec kw.
        OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
        *Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
        ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
        gg 4033322
        PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
        *Warszawa,slub
        14.09.2002
        PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
        MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
        (Kabaty),slub 25.10.2003
        ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
        MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
        GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
        MALE_CO_NIECO - termin 25.04.2004 ,imiona fasolki Sonia lub Igor
        ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
        DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
        JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
        9.09.1995
        SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
        ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imiona fasolki Oleńka lub Dawid
        JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
        gg 1292599 ,slub 24.08.2002
        ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
        MARARA - termin 23.04
        USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imiona fasolki Ignacy lub ?
        DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
        *Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
        JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
        KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
        APOLKA,28 - termin 18.04 - plec fasolki - niespodziankasmile , slub lipiec 1999
        MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
        Wojtus ,*Warszawa ,
        slub 11.08.2001
        MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
        ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
        DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
        NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
        ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
        MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
        ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
        21.09.2002
        AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
        GANDALF21(Asia) - termin 29.04
        WINIA5(Ania) - termin 27.04 - imiona fasolki Oliwia lub Szymonek * Gorzow
        Wlkp. ,gg 1466336 , slub 20.09.2003
        MADZIARKA7(Madzia) - termin 28/29.04
        ANDZKA3(Ania) - imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
        MALWA21 - termin 22.04 , imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
        ANITASHE30(Anita) - termin 6/8.04 , imie fasolki (dziewczynkasmile) NATALKA
        • titicaka Re: kwiecien 2004 ,cd 4:) ... 23.12.03, 11:26
          Snieg juz pada, snieg juz prószy. Marzna nosy, marzna uszy. A ja mkne
          bez wytchnienia, zeby zlozyc Wam zyczenia:
          pachnacej lasem choinki, na stole barszczu i szynki, radosnych
          koledników oraz podarków bez liku...
          Swiat pelnych wesolosci, karpia, co to bez osci, przyjaciól - tylko
          serdecznych, milosci i piór...wiecznych Sukcesów bardzo licznych, podrózy
          zagranicznych i, gdy sie tylko nadarzy -
          "wirtualnych" wojazy .

          Kochane brzuszki , ostatnio internet jest troszke przeladowany i tez mialam
          (mam) z nim male problemy ...
          U mnie swiatecznie, choc tak cieplo , wczoraj 14 stopni ...
          ciesze sie ,ze nie wyjechalam smile)) ... uwielbiam swieta !!!
          Widzialyscie ile mamy dziewczynek na liscie ?
          Brakuje na niej wielu informacji np. Andzka3 termin ? oraz imiona
          dzieciaczkow , choc pewnie jeszcze sie zastanawiacie ...
          Mami nie napisalas jak maz zareagowal na Twoj kolor wlosow , a Julka poznaje
          mame?Ja ide dzisiaj do fryzjera moze troche obetne wlosy ,a jesli nie to tylko
          uloze ... zalezy ktora fryzjerka mnie wezmie ...a po poludniu mam szkole
          rodzenia smile!
          Ula co z USG , juz je mialas jak zrozumialam ?
          Dorotko , a Ty masz USG dzisiaj , mam nadzieje ,ze dowiesz sie kogo masz w
          brzuszku ... czekam na wiesci ...
          Opolanka ,zycze ci udanego wieczoru panienskiego i wspanialego slubu smile))!
          Czekam na jakies zdjecie !
          Elzetka obejrzelismy film ,ktory polecalas , bardzo nam sie podobal ,wspanialy
          na swieta smile!
          Zosia rozchorowac sie na same swieta to pech , wracaj szybko do zdrowia !
          Asik napisz jak bylo na USG .
          Czytalam o tym jak radzicie sobie w kolejkach , mysle ,ze nie powinnyscie sie
          wstydzic , to jest nasze prawo: art.25 ustep 3 z dnia 29 listopada 1990 o
          pomocy spolecznej mowi iz kobiety w widocznej ciazy oraz osoby z dzieckiem do
          lat 3 maja prawo podchodzic bez kolejki .
          Ja radzie sobie inaczej olbrzymie zakupy spozywcze robie przez internet ,
          zawsze wszystko przychodzi w idealnym stanie .

          Moj Aleks juz ma ustalone godziny spania i szalenstw , zawsze budzi sie ok 20 i
          podskakuje , kopie , wierci sie itd... jest juz taki wielki , ja mam do przodu
          6,5 kg ... mialam jakis czas temu probe glukozy , okropienstwo , zle sie po tym
          czulam , nastepna wizyte mam 30 grudnia , zobaczymy co powie lekarz , jednak
          mysle ,ze wszystko ok , chyba ,ze znowu ochrzani mnie o kilogramy ,ciekawe ile
          przybedzie nam dziewczyny po swietach wink...

          Pozdrawiamy Was serdecznie i jeszcze raz zyczymy Wam Wspanialych Swiat !
          Beata,David i 26 tygodniowy Aleks




        • dorota.gdynia Re: kwiecien 2004 ... Życzenia świąteczne 23.12.03, 14:07
          Witajcie wszystkie Kochane wraz z cudownymi brzuszkami smile)
          No i święta tuż, tuż... i może dziś dostanę prezent od Maleństwa, bo
          rzeczywiście dziś USG i liczymy, że dowiemy się co tam chowa się w już sporym
          brzuszku.
          A narazie praca - u mnie prawie wszyscy na urlopie i w związku z tym pracy mam
          bardzo, bardzo dużo, ale za to jutro WOLNE! I dopiero 29 powrót do firmy -
          hurra!!!
          Zostało mi jeszcze życzyć Wam wszystkim, Waszym mężom, Dzieciom, Rodzinom
          cudownych, spokojnych, białych, pełnych radości niezapomnianych, pieknych Świąt
          Bożego Narodzenia. Bądźcie zdrowe, uśmiechnięte, śpiewajcie kolędy Brzuszkom i
          zajadajcie się smakołykami, ale nie objadajcie się za bardzo, bo to też
          niezdrowo smile Pozdrawiam Was wszystkich z zasypanej śniegiem Gdyni!
          Dorota i Maleństwo.
          P. S. Opolanko! A Tobie życzę niezapomnianych wrażeń w dniu ślubu i czekamy na
          relacje oraz zdjęcia. Wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia!!!

    • dabrowianka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 15:07
      Witajcie drogie Brzuszki!
      Beatko chciałabym być ochrzaniona za 6,5kg - u mnie już ok 10kg, a kolejną
      wizytę mam również 30.12 - zaraz po świętach! Apetyt mi bbbardzo dopisuje, a
      słodycze mogłabym jeść naokrągło (nie robię tego...nie naokrągło...smile
      Brzuszek mam już też znaczny, choć nie udało mi się dotej pory skorzystać z
      przywilejów przyszłej mamy - ani w kolejkach, ani w tramwaju (jechałam ostatnio
      30 min na stojąco...) No ale nic, przecież przeżyłam. Na szczęście mam się
      dobrze i mam nadzieję, że malutka Jagódka również.

      U nas w Trójmieście jest cudownie (prawda Doroto?), szczególnie dzisiaj -
      słoneczko, błekitne niebo, no i las okryty kozuszkiem śniegu - właśnie wróciłam
      z godzinnego spaceru smile Mam nadzieję, że Święta będą równie cudowne.

      CHCIAŁABYM WAM ŻYCZYĆ, DROGIE KWIETNIÓWECZKI, PRZEPIĘKNYCH ŚWIĄT BOŻEGO
      NARODZENIA, PEŁNYCH POKOJU I RADOŚCI, CIEPŁA I ODPOCZYNKU, BLISKOŚCI Z TYMI
      NAJBLIŻSZYMI I WSZECHPANYJĄCEJ ZGODY ORAZ ABY ZBLIŻAJĄCE SIĘ WYDAŻENIA W
      PRZYSZŁYM ROKU - W WASZYM (NASZYM) ŻYCIU BYŁY ŹRÓDŁEM JAK NAJWIĘKSZEJ RADOŚCI!!!

      Agnieszka + 26tyg. Jagódka
      • uszczesn Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 16:48
        Witam Was dziewczęta!
        Własnie napisałam długi list do Was i system mnie wylogował, tak więc wszystko
        przepadło!
        Teraz więc w skrócie. MAM CÓRECZKĘ! Jest zdrowa i piękna(tak przypuszczam)waży
        535 g i ma podobno długie nogi. Bardzo się cieszymy! Choć moje przewidywania co
        do płci się nie spełniły. Mamy super film i w kółko go oglądam. Bardzo wyraźnie
        widać wiele części ciała m.in. "dorodną ciposzkę", mój mąż oczywiście jej nie
        mógł dostrzec, bo nie widział nigdy małej dziewczynki nago, lecz po moim
        krótkim "uświadomieniu" wreszcie dojrzał i teraz nie ma wątpliwości. Nazwał ją
        (córeczkę) Julcią i zakochał się odrazu! Teraz ma trzy dziewczyny w domu
        (jeszcze Kicia)i chyba zniewieścieje...
        Co do ustępowania, to nie ma szans. Dużo podróżuję komunikacją i nikt nie
        ustępuje. A to nawet ja mam dylemat, bo jak siedzę to nie widać ciąży i często
        wisi nademną taka 60 letnia pani i komentuje do drugiej, że ta dzisiejsza
        młodzież... Starszym (pow.75 lat) zawsze ustępuję. Czy to naprawdę takie trudne
        do pojęcia, że tuż pod cienką skórą nosimy DZIECI!!! One są bezbronne i zdane
        na nas w razie ostrego hamowania... To przykre, że nie ma u nas kultury
        ciążowej.
        Kończę, życząc Wam udanych Świąt, a przed Nowym Rokiem jeszcze się odezwę.
        Ula, Jacek i Julka.
        • asik_w Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 20:02
          Chlopak, chlopak jak malowany...smile)) moj Jacek ze stoickim spokojem, gdy pani
          doktor powiedziala mam, ze boy, stwierdzil do mnie po polsku, a nie mowilem>?
          ja zawsze wiem co robie!!, a malo sie nie poplakalam ze smiechu a biedna
          doktorka zbaraniala, bo to amerykanka i nic po polsku nie rozumiesmile))tez mamy
          filmik, szkoda tylko ze usg krotko, przynajmniej dla mnie trwalosmile)maly jest
          zdrowy, i nie wiem czy to dobrze czy zle, ale nie jest za duzy ani za maly,
          powiedziano nam, ze w srodkowej granicy, wiec chyba dobrzesmile)ja ogolnie jestem
          chuda, przytylo mi sie dopiero 6 kg, wiec chyba jest dobrze, tylko ze wczoraj
          po kolacji zjadlam 3 eklerki hihihih, i ciagle bym teraz cos chrupalasmile)
          wczoraj ogladalam fajne bluzki ciazowe, czarne, takie z siateczka na ramieniu
          z dekoldem, nawet sexysmile) mam ochote sobie kupic, w koncu swiata pozniej
          sylwester a ja nie mam co na siebie wlozyc, takiego bardziej eleganckiego, no
          i musze kupic sobie spodnie bo nic juz na mnie nie wchodzismile)tylko dresik,
          ojejsmile)aha dziewczyny macie juz jakas wyprawke?? co kupujecie i w jakich
          ilosciach?? no i mamy problem z imieniem, mial byc Dawid teraz Jacek marzy o
          Pawle, hihiih sami juz nie wiemy..smile)
          Dziewczyny, skladamy Wam najserdeczniejsze zyczenia swiateczne, duzo zdrowia,
          usmiechu, kopania nassmile, szczescia, ciepla i wszystkiego co najlepsze asik
          i "misiek" wink)
    • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 23.12.03, 20:28
      Cześć Dziewczyny!!!
      Witam Was wszystkie bardzo serdecznie. Ponieważ jutro mogę już nie mieć
      okazji, chciałabym Wam i Waszym bliskim życzyć cudownych, spokojnych Świąt,
      pełnych miłości, uśmiechu i samych pogodnych myśli.

      Tobie Opolanko by ten szczególny dla Ciebie dzień był dokładnie taki jakim go
      sobie wymarzyłaś, no i oczywiście dużo , dużo szczęścia.


      Pozdrawiam Nika i Brzusio 23tyg.
      • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 24.12.03, 15:22

        --------------------------WESOLYCH SWIAT !!!----------------------------

        LISTA
        chlopcy 7 : dziewczynki 12

        TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
        *Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
        MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
        (dziewczynkasmile)MAJA
        *Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
        RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
        (dziewczynkasmile)
        PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)Weronika lub Maja
        *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
        27.09.2003
        AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
        GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
        ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
        (12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
        ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
        (dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
        GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
        KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
        TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
        *Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
        EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
        (22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
        KABR4 - termin marz/kw
        MARZENKA_SB(Marzena)- termin 20.04 - imiona fasolki Daria lub Tomus
        ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
        lub Antos *Piaseczno Wa-wa
        MALILKA,28 - termin 10.04 - imie fasolki ? (chlopczyksmile)
        KMISZKA - termin 26.04
        DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imiona fasolki Paulina lub ?,gg
        1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
        KALPA - termin koniec kw.
        OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
        *Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
        ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
        gg 4033322
        PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
        *Warszawa,slub
        14.09.2002
        PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
        MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
        (Kabaty),slub 25.10.2003
        ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
        MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
        GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
        MALE_CO_NIECO - termin 25.04.2004 ,imiona fasolki Sonia lub Igor
        ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
        DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
        JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
        9.09.1995
        SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
        ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)DAWID (lub Pawel)
        JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
        gg 1292599 ,slub 24.08.2002
        ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
        MARARA - termin 23.04
        USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imie fasolki (dziewczynkasmile)JULIA
        DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
        *Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
        JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
        KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
        APOLKA,28 - termin 18.04 - plec fasolki - niespodziankasmile , slub lipiec 1999
        MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
        Wojtus ,*Warszawa ,
        slub 11.08.2001
        MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
        ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
        DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
        NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
        ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
        MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
        ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
        21.09.2002
        AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
        GANDALF21(Asia) - termin 29.04
        WINIA5(Ania) - termin 27.04 - imiona fasolki Oliwia lub Szymonek * Gorzow
        Wlkp. ,gg 1466336 , slub 20.09.2003
        MADZIARKA7(Madzia) - termin 28/29.04
        ANDZKA3(Ania) - imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
        MALWA21 - termin 22.04 , imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
        ANITASHE30(Anita) - termin 6/8.04 , imie fasolki (dziewczynkasmile) NATALKA


        • malilka Wesołych Świąt 24.12.03, 16:39
          ... dla wszystkich brzuchatych z życzeniami szczęśliwej końcówki ciąży smile))
          Buziaki smile
        • sibilli Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 29.12.03, 11:44
          Czesc Dziewczyny! Ja pisalam na poczatku pod pseudo Marzenka-SB,ale nie moge
          sie zalogowac... wobec tego zmiana.

          Termin: 20.04.2004, imie Fasolka - Tomus i wiemy juz ze to bedzie chlopiec!
          Data slubu: 05.10.2002 r.Rozpoczelam 25 tydzien. Ruchy czuje od 20 tyg. Czuje
          sie wspaniale,zadnych dolegliwosci,oby porod takze taki byl...

          Pozdrawiam Was wszystkie! Jezeli sa tu jakies mamy z Krakowa,to prosze o info
          gdzie planuja rodzic,bo ja juz zupelnie jestem zdezorientowana....

          Calusy

          Marzenka i Tomus !(25 tydz.)
    • lidszu Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 27.12.03, 00:33
      Cześć wszystkim,
      Święta, święta i po świętach. Szkoda, ponieważ spędzaliśmy je bardzo rodzinnie:
      my, moi rodzice, rodzice mojego męża, jego siostra z dziećmi oraz jej teściowie
      (szkoda tylko, że mojego brata nie było - ale najwyraźniej nie można mieć
      wszystkiego). Wigilia bardzo się udała (było 12 osób). Całe szczęście nie
      przepadam za potrawami wigilijnymi, więc nie było problemu obżarstwem.
      Mam termin na 4 kwietnia i jak na razie nie wiem co będziemy mieli. Nasze
      dziecko ułożyło się ostatnio na USG pośladkowo i w ogóle nie dało nam szansy
      niczego podejrzeć. W 22 tyg. ważyło 454 g. Teraz zaczął się 28 tydzień i na
      początku stycznia zamierzamy wybrać się na dodatkowe USG, z kasetą i może wtedy
      uda się coś zobaczyć. Przygotowujemy się również do szkoły rodzenia. Zaczynamy
      na początku stycznia i już się nie mogę doczekać.
      Nasze dziecko kopie mnie prawie bez przerwy. Najbardziej po jedzeniu. Całe
      szczęście, że daje mi w nocy spać. Jak na razie na wadze przybyło 6,5 kg (chyba
      w normie), ale zauważyłam, że mój apetyt jest coraz większy, a co najgorsze to
      mam coraz większą ochotę na słodycze. Całe szczęście, że nie w dużych ilościach
      i nie na wszystkie. Prym wiodą ptasie mleczko i makowiec, nic innego mi nie
      podchodzi.
      To właściwie wszystko, pozdrawiam serdecznie.
      A gdzie się bawicie na Sywlka ? My idziemy na organizowaną zabawę w restauracji
      pod Warszawą. Organizują ją znajomi, więc zabawa gwarantowana.
      Lidka i 28 tyg. kruszynka
      (termin 04.04.04, ślub 21.06.2003)
      • aste Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 27.12.03, 15:45
        witajcie kochanesmile
        święta święta i po świętach, zgadza sie tyle czekałysmy sprzątania i juz po na
        szczescie jeszcze sylwester w zwiazku z tym pytanie jakie macie plany?- my
        mieliśmy bardzo ambitne ale jak sie okazało ze bedzie nas troje plany sie
        posypały. i dobrze brzucho juz spory nie wyobrazam sobie całodniowej podróży
        samochodem. jesteśmy umówieni ze znajomymi na seanse filmowe.

        wracając do przywilejów ciążowych to słuchajcie uważnie (czytajcie) właśnie
        dziś ustąpiono mi miejsca w tramwaju! to znaczy, że chyba brzucho już mocno
        ciążowo wygląda smile do statystyki była to pani w wieku ok 35 lat smile
        a z wykorzystywaniem należnych mi przywilejów mam kłopoty trudno mi podejść i
        bez kolejki, choć jak tylko jest wolne miejsce w kom miejsckiej to siadam i
        tyle z przygotowaniem, że mogę usłyszeć kilka nieprzychylnych komentarzy o tej
        młodzieży (wygladam na osobę niepełnoletnią) a jak się siedzi to faktycznie
        brzuszka mało widać no i mamy zimę więc ubranie też zręcznie maskuje stan.
        tyle ode mnie rozpisałam się nieprzyzwoiciesmile w pon idę odebrać ostatnią
        morfologię a 6 do pani gin i już się boje spotkania z wagą.
        pozdrawiam brzuchatki smile
        • winia5 I po Świętach...:( 27.12.03, 23:27
          Witam wszystkie kwietnióweczkismile
          I jak to zwykle bywa, święta i po świętach. Lada moment Sylwester, a tu nie ma
          co na siebie włożyć, jedyna sukienka, jaką miałam nadzieję założyć, okazuje sie
          przyciasna, i co tu teraz zrobić..., do imprezy tylko 4 dni, więc czasu mało.
          Pewnie też macie podobny problem, co na siebie włożyć w tę jedyną
          niepowatarzalną noc w roku?
          Poza tym tak jakoś mi smutno, zawsze po świętach mam wrażenie, że coś się
          kończy, nieuchronnie przemija, takie to nasze życie. Ale pocieszające jest to,
          że we mnie budzi sie nowe życie, i tylko odliczam dni, a do 27 kwietnia jeszcze
          daleko.
          W poniedziałek idę do mojej gin, wiem, że teraz nie będę miała robionego USG,
          ale rutynowe badania no i oczywiście muszę wziąć kolejne zwolnienie.
          Zazdroszczę tym z Was, które już znają płeć maluszka, przynajmniej można już
          gromadzić wyprawkę, pomyśleć nad imieniem no i pocieszyć oczekujących dziadków.
          Chyba już troszkę was zanudzam tym rozczulaniem się nad sobą, więc trzymajcie
          się cieplutko, i uważajcie na siebie i brzuszki
          Na Sylwestra idziemy na bal, o ile mój mąż zdąży wrócić z delegacji z Anglii,
          to zapewne też jest powodem mojej apatii...
          pozdrawiam Ania i 24tBrzuszek (coraz większysmile ).
    • kasiem Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 28.12.03, 21:50
      Cześć!! ja tez się chcę dołączyc do listy. Termin na 20.04. Kraków. 5 i 1/2
      roku po ślubie. Płci nie znam i nie chcę wiedzieć wcześniej. Prawda jak to
      cudownie miec taki brzuszek!! Ja niestety nigdzie nie moge iść na Sylwestra -
      lekarz zabronił. Myslę, że właśnie przez to będzie to wspaniały Sylwester.
      Tylko z mężem. przeciez za rok będzie nas juz więcej. Pozdrawiam.
      • mima3 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 29.12.03, 09:39
        Jestem juz w 27 tygodniu, zastanawiam sie kiedy trzeba zrobic teraz USG, w 30?
        czy 33 tygodniu?
        • dorota.gdynia Re: Dobre i złe wiadomości po Świętach 29.12.03, 15:16
          No witajcie Brzuchatki po Świętach! Brzuchy większe, co?
          U mnie wiadomością no. 1 jest to, że w moim brzuszku chowa się CHŁOPCZYK!!! I
          to jest ta dobra wiadomość! Lekarz oznajmił nam, a właściwie Jarkowi, że będzie
          miał kompana do kopania w piłkę! Oczywiście zaznaczył, że na 100% okaże się w
          kwietniu jaka to płeć, ale powiedział też, że dość wyrażnie widać.
          Wiadomością no. 2 jest to, że dziś udałam się ze skierowaniem do Szkoły
          Rodzenia do szpitala w którym zamierzam rodzić, a pani położna oznajmiła, że
          NFZ nie podpisał umów ze Szkołami - twierdzi, że z każdymi - i nawet te osoby,
          które już chodzą (np. rodzą w lutym) będą musiały od sytcznia płacić za
          zajęcia. W związku z tym mam pytanie, co zamierzacie robić? Czy w
          waszych "Szkołach" też tak jest? Będę wdzięczna za informacje.
          Mima3: pytałaś o usg: ja mam robione różnie, ale ponoć robi się pierwsze do 12
          tyg, potem w połowie, czyli ok. 20 tyg, potem ok. 30 i tuż przed porodem (38
          tydz.). Ja miałam już robione 5 razy! Ostatnie 23.12 - był to 26 tydz, a teraz
          idę 22.01 - czyli w tygodniu 30.
          Pozdrawiamy!
          Dorota i Mały Facet!
          • winia5 Po Świętach 29.12.03, 17:37
            • winia5 Re: Po Świętach 29.12.03, 17:44
              Witajcie,
              własnie wróciłam od mojej gin. Z badania wynika, że wszystko jest w najlepszym
              porządku, tylko gin powiedziała, że za bardzo mi sie brzuszek napina, że to
              niby normalne u szczupłych i drobnych przyszłych matek, ale mimo tego trochę
              mnie zaniepokoiła. W razie czego przepisała mi Nospę, czy któraś z was miała
              podobne "problemy", i czy naprawdę nie ma się czym martwić???
              A, brzusio sie powiększył o kilka centymetrów, no i przybyło nam znowu 2,5 kg.
              W sumie od początku 7 kg, to chyba normalne? Poza tym wszystko w normie,
              maluszek strasznie sie wierci i rozpycha, nie daje o sobie zapomnieć smile.
              Pozdrawiam was serdecznie
              Ania i 24tBrzuszek
    • opolanka1 Tuż przed Nowym Rokiem 30.12.03, 12:09
      Cześć Dziewczyny!!!!

      Nadrobiłam zaległości w czytaniu, więc wiem co u Was się działo!!!!
      Szał świątecznego kupowania prezentów już za nami, święta także....teraz
      oczekiwanie na 2004 rok.

      Gratulacje dla wszystkich mam , które poznały płeć dzidziusia. My nadal nie
      wiemy, ale z wyboru nie chcemy wiedzieć, chociaż lekarz już od dwóch miesięcy
      mógłby nam powiedzieć.

      Z nowinek...to od 27 grudnia...nie jestem panną. Ślub cywilny ( bo kościelny po
      urodzeniu Maleństwa )..był bardzo wesoły, radosny,a nie sztywny. W sukienusię
      się zmieściłam, bo miałam taką odcinaną pod biustem i to na gumeczce...więc
      gdyby w czasie świąt mi się przybrało, nie miało to znaczenia. Krawcowa
      pomyślała o wszystkim. Sukienka koloru jasnego...i bukiet pomarańczowych
      różyczek.

      Wczoraj byłam u ginekologa. Dzidzia waży 860 gram. Lekarz nie miał żadnych
      zastrzeżeń co do maleństwa i moich wyników. Ale....pojawiło sie ale. Moja
      szyjka sie nie co skruciła...a w tym czasie, nie powinno tak być. Więc mam
      odpoczywać, nie forsować sie, żadne sporty nawet pływanie odpada. Brzuszek jest
      za bardoz twardy, mam obserwować i jak coś to wziąść takie tabletki, któe mi
      przepisał. Jeszcze w sobote czeka mnie powrót do Dusseldorfu, więc mam uważać.
      Troszeczkę sie przejełam, bo ja cały czas w ruchu, a tu masz. A jeszcze przed 4
      tyg było wszystko w pożądku. Lekarz mówi, że to moze ten stres związany ze
      ślubem...tylko że ja się wogóle nie stresowałam, a wręcz przeciwnie, cały czas
      się śmiałam.
      Jak przyjedziemy do Niemiec, to musże szybklo znależć tam lekarza i tam już
      bedę chodzić do niego, bo po zawarciu związku małżeńskiego, mam ubezpieczenie i
      wsyztsko i takż ebędę rodzić w Niemczech.
      Ale po wczorajszej wizycie, to troszeczkę sie przejełam...nawet ja pełna
      optymizmu, załapałam jakąś mała handrę....a raczej, zaczełam sie trochę
      niepokoić i nie potrafię sie do końca odprężyć.

      Ale tu sobie popisałam....ale musiałam sie wygadać!!!!

      A teraz cosik przyjemniejszego

      SZALONEGO, SZCZĘŚLIWEGO, PEŁNEGO OPTYMIZMU, SAMYCH RADOSNYCH DNI NOWEGO 2004
      ROKU, A SZCZEGÓLNIE KRÓTKIEGO, BEZBOLESNEGO PORODU

      Opolanka

      P.S. My spedzamy sylwestra w domciu.....
      • winia5 Do Opolanki 30.12.03, 18:33
        Gratulacje z okazji zawarcia związku małżeńskiego !smile
        Widzę, że mamay podobny problem, wczoraj byłam u lekarza i moja gin powiedziała
        mi to samo, co twój ekarz, że brzuszek jest zbyt twardy. Troszkę mnie
        przestraszyła, powiedziała, że to moga być jakieś skurcze, lub coś podobnego,
        ale przecież to dopiero 24 t. Chociaż to mógł być lekki stres, związany z
        wyjazdem męża do Anglii, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Moja
        mamusia mowi, że nie ma się czym martwić, w końcu urodziła ośmioro dzieci, i ma
        jakieś doświadczenie smile. Aha, moja gin przepisała mi No-spę, wrazie czego,
        gdyby brzuszek był nadal napięty, moge zarzyć bez obwa .
        Pozdrawiam serdecznie
        Ania
    • beabo Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 30.12.03, 18:32
      Czesc Dziewczyny!
      Mam termin na 17.04.2004, imie Fasolka (i) - ????? nie znam płci, moje Słońce
      odwróciło się pupcią na USG i tyle widziałam.Wagi to już troszke nabrałam od
      pierwszej wizyty 46,5 do ostatniej 55,5 kg Całe 9 kg. Ale pyszne te
      mandarynki. Po niejadku zostaly wspomnienia. Teraz nas przybywa.
      Data slubu: 09.08.1997r. Rozpoczelam 26 tydzien. Ruchy czuje od 20 tyg.teraz to
      mnie nawet w nocy budzi.
      Czuje sie wspaniale,zadnych dolegliwosci,oby poród takze taki byl...


      Pozdrawiam Was wszystkie! Jezeli sa tu jakies mamy z Gliwic lub okolic,to
      prosze o info gdzie planuja rodzic,bo ja juz zupelnie jestem zdezorientowana....
      i co ze szkołą rodzenia powinnam się już zdecydować,

      Calusy Beata 29

      • dorota.gdynia Re: Sylwestrowe pisanie... 31.12.03, 10:05
        Witajcie (widzę, że ciągle nas jeszcze przybywa smile Super! Witam nowe
        Kwietniówki!)!!!
        No i koniec roku tuż, tuż... Czas podsumowań i postanowień... Poprzedni rok był
        dla nas bogaty w wydażenia, a przyszły będzie jeszcze lepszy - staniemy się
        Matkami (dla wielu z nas to całkiem nowe doświadczenie). Nie ukrywam, że jestem
        pełna obaw i często zadaję sobie pytanie: Jak to będzie?
        Ale póki co z uśmiechem na ustach żegnam stary rok, a Wam wszystkim życzę tego
        samego. Niech nadchodzący Nowy Roczek bedzie pełen ciepłych i pozytywnych
        wrażeń, niech przyniesie wiele radości na ostatni trymestr (oby nam się zdrowo
        i "lekko" dochodziło do końca) no i oczywiście aby nasze Dzieciaczki urodziły
        się zdrowe i śliczne i aby na tym świecie pojawiły się bezboleśnie smile!
        Udanej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku!
        Pozdrawiamy,
        Dorota i Mały Facet!
        • malilka Re: Sylwestrowe pisanie... 31.12.03, 10:53
          Cześć Mamusie smile
          Opolanka- gratulacje!!! Chyba się jedyna tu ostałam w stanie panieńskim,
          hihihi smile Ku mojemu zdumieniu- NIKT z obu rodzin nie zapytał w czasie świąt o
          ślub, chociaż byliśmy przygotowani na ostre naciski smile
          Ponieważ nie wybieramy się nigdzie na Sylwestra (oboje nie lubimy przymusu
          zabawy w ten dzień, zresztą i tak dym papierosowy wyklucza jakikolwiek klub),
          robimy małą imprezę u nas. Będzie kilkanaście osób, więc mam nadzieję, że
          będzie miło i przyjemnie, no i nie będę musiała nigdzie w nocy wracać. Nie wiem
          co prawda w co się ubiorę, bo już w nic nie wchodzę, a ciuchów ciążowych nadal
          nie znoszę i nie kupuję, no ale najwyżej wystąpie w ciuchach mojej połówki smile
          Od 2 tygodni mój synek jest znowu mega-aktywny, czasami mam wrażenie, że
          kładzie się na plecach i kopie z całych sił dwoma nóżkami na raz- ale strasznie
          to przyjemne i urocze. Rusza się non stop, nawet się zastanawiam, czy on nie
          śpi, czy po prostu pływa, tańczy i kopie przez sen.
          Przybyło mi już aż 9kg, ale dalsza rodzina w czasie świąt zgodnie stwierdziła,
          że nadal jestem szczupła, a wszystko poszło w brzuch, więc się nie przejmuję smile
          Jeśli chodzi o refleksje na koniec roku- ostatnio sobie pomyślałam, że szkoda,
          że ciąża nie trwa 2 lata- to taki piękny stan... Nie ukrywam, że też się trochę
          boję tego, jak będzie po porodzie i dlatego chciałabym, aby to co jest teraz,
          trwało jak najdłużej.
          Jak najlżejszej końcówki ciąży i zdrowych, ślicznych dzieciaczków w Nowym Rokusmile
          Malilka + Synek 26tyg
          • zofia78 Re: Sylwestrowe pisanie... 31.12.03, 20:26
            Moja najlepsza przyjaciółka z Gdyni urodziła dzisiaj synka. Wzruszyłam się
            bardzo. Już nie moge sie doczekać, kiedy moje maleństwo będzie z nami. To
            jescze tyyyle czasu. Na Sylwestra się nigdzie nie wybieram, mój mąż jak co roku
            pracuje ( w Filharmonii) a ja nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Moja starsza
            córeczka jest u mojej mamy, więc zapowaida się miły wieczór przy
            świecach.Pozdrawiam wszystkie mamy, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
            Zosia
      • maminka1 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 31.12.03, 11:38
        Witajcie smile)
        Super, że jest takie forum smile
        Jestem z Warszawy, Ludek ma prawie 24 tyg.,
        ale na ostatnim USG skutecznie zacisnął nóżki
        i nie wiemy, co tam ukrył wink
        Mam lekką anemię (jedni lekarze mówią, że sporą, inni, że
        to prawie nic w ciąży). Przytyłam na razie
        ok. 4 kg - wydawało mi się, że sporo, bo czuję
        się już troszkę jak rebelia, chyba mi się to jakoś
        rozeszło po ciele, bo brzuch imponujący na razie nie jest wink
        Dołączam do Klubu - termin: 23 kwietnia

        Pozdrawiam wszystkie Maminki smile) i życzę udanego Sylwestra
        (z niczym nie zmąconą świadomością wink)
        • mami27 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 31.12.03, 13:25
          WItam mamusie,
          Wczoraj wróciliśmy ze świątecznego wyjazdu i właśnie poczytałam sobie jak się
          wszyscy macie. Opolanko! GRATULACJE!!! I już po wszytkim. Jak czułaś się w
          sukience uszytej przez krawcową? Aha, no i witam oczywiście nowe mamysmile)))
          Beatko! Jeszcze temat mnojej zmiany koloru włosów. Mężowi bardzo się podobało,
          mówi że wyglądam trochę poważniej, no ale może to dobrze jako matka dwójki
          dzieciaków. A Julka to teraz pokazuje na moje włosy i mówi: "Mama, cita Kysia"
          Co znaczy, oto tłumaczenie: "Ciocia Krysia zafarbiła mamie włosy". Moja
          przyjaciółka Krysia jest właśnie moją fryzjerką.
          Święta były wspaniałe, niestety tam gdzie byliśmy nie było śniegu, ale
          atmosfera świąteczna. No i prawdopodobnie zobaczę rodzinę mojego męża tak
          dopiero za rok, więc cieszyłam się ich widokiem. Moja teściowa gotowała,
          wszytko przygotowywała. Po prostu SIELANKA! Jednak cieszę się, że już jesteśmy
          w domu, bo tutaj muszę się dużo poruszać, a takie błogie lenistwo sprawiało, że
          czułam się taaaak ciężko i grubo. A dziś od rana znowu pełne obroty i to mi
          służy! Na pewno przytyłam konkretnie i czuję, że milowymi krokami zbliżył się
          ten czas, kiedy zaczyna być po prostu tak niewygodnie i ociężale. A więc byle
          do porodu!!!!
          Czy macie już w piersiach siarę? Ja tak i tak jak w pierwszej ciąży, w nocy
          kiedy za bardzo położa się na piersi, wypływa mi siara i brudzi koszulki. Pod
          koniec ciąży miałam nawet w nocy biustonosz z wkładkami laktacyjnymi. Czyli
          przygotowania do otwarcia baru mlecznego trwająsmile))))
          Sylwestra spędzamy w domku, jakoś nigdzie bas bie ciągnie. Wam wszystkim życzę
          więc szampańskiej zabawy i wszystkiego, co sobie wymarzycie w tym ważnym dla
          Nas wszystkich roku 2004.
          Papatki i całusy
          mami
          • malwa21 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 31.12.03, 17:14
            Wszystkim kwietnióweczkom Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku, przede
            wszystkim ślicznych, zdrowych bobasków i radości z opieki nad nimi. I żebyśmy
            zawsze miały powody do uśmiechu i radości, a dzisiejszej nocy dobrze się
            bawiły, pozdrawiam serdecznie
            malwa i 25-tygodniowa dziewuszka - siostrzyczka 2-letniego Marcinka.
            • asik_w takie tam noworoczne...:))) 01.01.04, 21:09
              Kochane!!! wszystkiego co najlepsze, najpiekniejsze w tym Nowym Rokusmile, zeby
              nasze malenstwa szybciutko i bezbolesnie przyszly na swiatsmile), byly sliczne i
              najwazniejsze zdrowesmile))
              Jak minal sylwester? bo u nas szybko i przed tvsmile, maluszek troszke
              podskakiwal, ale tak grzeczniesmile), polowe dzisiejszego dnia przespalam, nie
              chcialo nam sie wstac z lozkasmiletzn dla mnie i malenstwa, bo tata od 9 rano w
              pracycrying, my dzisiaj mamy wolne, ale od jutra znowu, do kiedy macie zamiar
              pracowac???
              mam bardzo wazne pytanie, odnosnie wyprawki, macie juz?? chodzi mi o ubranka,
              bo wozeczek i reszte mam juz wypatrzona, nie mam pojecia ile sztuk i czego
              kupowac, podpowiedzcie cos smile))aha i mam pytanko jakie do tej pory mialyscie
              robione badania?? my dzisiaj mamy 25tyg i 6 dniwink, a do tej pory tak- 3 razy
              usg(2 razy spowodowane krwawieniem), badanie krwi raz w 16 tyg, pobrano mi 6
              probek krwi i za kilka dni przyszly wyniki, tzn hemoglobina, obecnosc wirusa
              hiv, nawet wykazalo ze nie mialam szczepienia na rozyczke, grupa krwi itp,
              analize moczu mam co miesiac, na kazdej wizycie mam mierzone cisnienie, waga,
              i lekarka slucha serduszka i to wszystko, aha na nastepnej bede miala robiona
              glukoze( za 3 tyg-20 stycznia), i nie mam karty ciazy, ale z tego co wiem w
              usa jest tak, ze nie ma czegos takiego jak karta ciazy, nawet gdyby cos mi sie
              stalo na ulicy(odpukac) i zawioza mnie do pierwszego lepszego szpitala, to tam
              beda miec wszystkie moje badania, ahh ta ameryka.
              Dalej nie wiemy jak nazwiemy naszego" miska", ciagle nowe propozycjesmile)w sumie
              podoba sie nam okolo 4 imion, ale postanowilismy ze w tym tygodniu cos w koncu
              zdecydujemy, no i juz bym chciala kupowac, kupowac, tylko za bardzo nie wiem
              ile tego wszystkiego itd, tutaj czekam na jakas podpowiedzsmile)
              ide cos zjescsmile) normalnie ostatnio ciagle jem, mam okolo 7 kg na plusie i to
              okropne ale ciagle bym jadla ciastka, wiem ze niedobrze i postanowilam, ze
              ogranicze tzn w tym tygodniu nic nie kupuje slodkiegosmile)
              pozdrawiamy serdecznie asik i 25tyg 6 dni "misiaczek"wink))
              • andzka3 Re: hej malwa 01.01.04, 22:12
                Moj synek ma 3 lata i 10 miesiecy,bardzo sie cieszy z nowego bobasa w
                rodzinie,ale juz pomalu sie nie moze doczekac,bo juz sie pytal,kiedy bedzie.
                Ja po swietach dobrze,przytylam znow i troche mnie to denerwuje,ale ogolnie
                jest super.
                Zycze wszystkiego najlepszego w nowym roku i dziekuje za wczesniejsze zyczenia.
                Pozdrawiam.
                • titicaka kwiecien 2004 :) cd4... LISTA :) 02.01.04, 09:46

                  2004 - ROK NASZYCH POCIECH smile


                  chlopcy 9 : dziewczynki 12

                  TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
                  *Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
                  MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
                  (dziewczynkasmile)MAJA
                  *Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
                  RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
                  (dziewczynkasmile)
                  PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)Weronika lub Maja
                  *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
                  27.09.2003
                  AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
                  GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
                  ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
                  (12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
                  ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
                  (dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
                  GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
                  KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
                  TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
                  *Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
                  EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
                  (22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
                  KABR4 - termin marz/kw
                  SIBILLI(Marzena)- termin 20.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)TOMUS,*Krakow,slub
                  5.10.2002
                  ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
                  lub Antos *Piaseczno Wa-wa
                  MALILKA,28 - termin 10.04 - imie fasolki ? (chlopczyksmile)
                  KMISZKA - termin 26.04
                  DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imie fasolki ?(chlopczyksmile) gg
                  1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
                  KALPA - termin koniec kw.
                  OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
                  *Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
                  ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
                  gg 4033322
                  PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
                  *Warszawa,slub
                  14.09.2002
                  PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
                  MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
                  (Kabaty),slub 25.10.2003
                  ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
                  MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
                  GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
                  MALE_CO_NIECO - termin 25.04.2004 ,imiona fasolki Sonia lub Igor
                  ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
                  DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
                  JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
                  9.09.1995
                  SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
                  ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)DAWIDEK (lub Pawel)
                  JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
                  gg 1292599 ,slub 24.08.2002
                  ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
                  MARARA - termin 23.04
                  USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imie fasolki (dziewczynkasmile)JULIA
                  DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
                  *Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
                  JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
                  KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
                  APOLKA,28 - termin 18.04 - plec fasolki - niespodziankasmile , slub lipiec 1999
                  MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
                  Wojtus ,*Warszawa ,
                  slub 11.08.2001
                  MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
                  ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
                  DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
                  NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
                  ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
                  MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
                  ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
                  21.09.2002
                  AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
                  GANDALF21(Asia) - termin 29.04
                  WINIA5(Ania) - termin 27.04 - imiona fasolki Oliwia lub Szymonek * Gorzow
                  Wlkp. ,gg 1466336 , slub 20.09.2003
                  MADZIARKA7(Madzia) - termin 28/29.04
                  ANDZKA3(Ania) - termin ? , synek ,imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
                  MALWA21 - termin 22.04 ,synek Marcinek, imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
                  ANITASHE30(Anita) - termin 6/8.04 , imie fasolki (dziewczynkasmile) NATALKA
                  LIDSZU(Lidka) - termin 4.04 ,
                  KASIEM(Kasia) - termin 20.04 , plec fasolki - niespodzianka smile,*Krakow
                  BEABO,29(Beata) - termin 17.04 , slub 9.08.1997 * Gliwice
                  MAMINKA1 - termin 23.04 *Warszawa
    • pearl24 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 02.01.04, 12:13
      Witam Noworocznie wszystkie mamusie!!!

      Baaardzo długo sie nie odzywałam-byłam u rodziców od połowy grudnia i nie było
      dostępu do kompa.Nadrobiłam zaległości w czytaniu-dużo tego było.
      Cieszę sie że jest nas coraz więcej i widze ze wiekszośc czuje sie dobrze lub
      znakomicie.
      Chcę Wam wszystkim złozyć najgorętsze życzenia-szcześliwego Nowego Roku i
      szybkiego i spokojnego rozwiązania oraz cierpliwości i radości przez wszystkie
      dni po smile))

      Tak po krótce co u nas-czujemy sie obie z Mają rewelacjnie choc waga zaczęła
      szaleć.do 20 tyg tylko 2,5kg do przodu a potem w miesiąc 3gk i teraz też 3 kg-
      wizyte mam 5 ale nie boję sie że gin coś powie-stwierdził że to i tak niewiele
      na cały czas trwania ciązy.Poza tym ciągle w pupie wchodzę w swoje spodnie-
      tylko nie dopinam sie oczywiście w pasie wiec nie jest źle i idzie w brzuszek-
      choć i on jakis wielki nie jest.
      Zaczęłam jeść strasznie dużo słodyczy ale stwierdził żebym sie najadła teraz bo
      jak będe karmić to i tak nie będę mogła więc mam sobie nie żałować smile

      Sylwestra spędziliśmy na pięknym balu 300km od Wa-wy,byliśmy tam rok
      temu.Wytańczyłam sie niesamowicie do 3 rano,(najadłam jeszcze lepiej)żeby
      brzuszek dobrze to znosił wziełam wcześniej nospe i dwa razy poszłam poleżeć z
      nogami do góry.Było super!!! Nie chwaląc sie wyglądałam też super wink miałam
      kreację sylwestrowa uszytą przez mamę-nie przypominała w ogóle ciązowej,
      i budziłam ogólne zainteresowanie jako jedyna ciężarna na 140osób-poza tym
      chyba wiele osób było zdziwionych że kobieta w ciązy może sie tak bawić :-0

      Mała szaleję w brzuszku niesamowicie ale niestety ciągle jest ułożona
      pośladkowo i ciekawa jestem czy zmieni pozycję-jak nie to czeka nas cc.Ale to
      jeszcze trochę.
      19 stycznia zaczynamy szkołe i już nie mogę sie doczekać.
      Na szczeście przestałam brać żelazo bo wyniki mam dobre i zniknęły wiadome
      problemy.
      Jutro zaczynam 28 tydzień-strasznie szybko to leci-jeśli tak znosiłabym każdą
      ciązę to ja tam mogę kilka razy wink)

      Teraz będę sie juz odzywać cześciej.
      chciałam Was jeszcze o coś zapytać ale z tego wszystkiego zapomniałam-t innym
      razem.
      Do usłyszenia i jeszcze raz gorące buziaki dla chłopców i dziewczynek w waszych
      brzuszkach
      gosia
    • dabrowianka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 02.01.04, 14:51
      Cześć Dziewczyny!

      No i mamy już Nowy Rok! Czas tak szybko leci... jakiś czas temu (ok 3miesiące)
      zastanawiałam się jak to będzie w okolicy Świąt, Sylwestra - jak się będę
      czuła, jak będę wyglądać... Z początkiem miesiąca zaczęłam już 7 miesiąc!-
      jeszcze 8, 9 no i będzie nasza dzidzia z nami!
      Sylwestra spędziliśmy w małym gronie znajomych - 3pary, oprócz mnie jeszcze
      jedna ciężarówka z terminem również kwietniowym smile Tak więc dawno nie było
      tak "grzecznego" Sylwka. Dodam jeszcze, że na górze spała 3 maluchów 2-4 lat,
      więc nawet nie mogliśmy pohałasować. Ciekawe jak będzie za rok...

      30 grudnia byłam u lekarza, no i jak się spodziewałam dostałam reprymendę, że
      tak dużo mi ciałka przybyło - tzn. 11kg. Kazał mojemu mężulkowi założyć kłódkę
      na lodówkę no i pilnować mnie sad Zakaz jedzenia słodyczy, no i muszę trochę
      opanować ten mój diabelski apetyt. No cóż trzeba będzie się pilnować sad Jakoś
      dziwnie nie czuje tych kilogramów.
      No i mała Jagódka nadal jest, nasza również Gosiu, ułożona pośladkowo. Lekarz
      na razie mówił, że ma jeszcze 2 miesiące, żeby się przekręcić. Mam nadzieję, że
      to zrobi bo bardzo nie chciałabym c.c. Jakoś wolałabym naturalnie urodzić, a
      nie żeby mnie ciachali. Wiadomo jak trzeba będzie to nie ma dyskusji, ale na
      razie próbuje przekonać Młodą, żeby jednak dała nura.
      Może wiecie do kiedy Maleństwo może się przekręcić? - to moja pierwsza ciąża.
      No i czy można jakoś pomóc? Jakoś to mnie trochę martwi. I jak są wasze Niunki
      ułożone?
      Na szczęście po za tym wszystko w porządku. Młoda rozwija się prawidłowo.
      Termin wg USG ma na razie 2 dni poślizgu względem terminu wg OM.
      No i od jakiś 2 tyg. wyczuwam gdzie jest główka, tyłek i jak jest ułożona.
      Jagoda zaczęła się gimnastykować, prężyć. Fajna jest taka wypięta dupcia smile

      Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego w tym
      wyjątkowym dla Nas roku 2004!!!

      Agnieszka + 27tyg Jagódka
      • andzka3 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 02.01.04, 22:20
        Moja dzidzia miesiac temu byla rowniez zle ulozona,ale idziemy w poniedzialek
        do lekarza i bede miec USG,zeby wlasnie sprawdzic jak sie wykrecila smileLekarz
        powiedzial,ze jak nadal bedzie odwrotnie to mi powie jakie mam robic cwiczenia
        na obrocenie malutkiej,wiec jakies metody sasmile
        Mysle jednak,ze jeszcze jest czas zeby sie nasze maluchy dobrze ulozyly,my
        zaczynamy jutro 27 tydzien,a wiec jeszcze 3 miesiace sa na to,zeby bylo dobrze.
        Równiez nie chcialabym miec cesarki,bo po pierwszym porodzie od razu moglam
        doskonale funkcjonowac,a moja bratowa po cesarce strasznie dlugo meczyla sie z
        dokuczajaca rana po cieciu.
        Pozdrawiam optymistycznie.
        Ania
    • male_co_nieco Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 03.01.04, 08:40
      Cześć Dziewczyny!!!

      Witam po świąteczno – noworocznej przerwie i życzę Wam wszystkiego dobrego w
      nowym roku, a przede wszystkim ślicznych i zdrowych maluszków

      Ale ten czas leci, niedawno były święta, teraz mamy już nowy rok ani się
      obejrzymy jak będzie kwiecień smile

      Pozdrawiam Nika
    • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 05.01.04, 00:38
      Witajcie smile
      No i sylwester za nami. Bawiliśmy się do 5 rano, było bardzo miło, tylko koło
      3am Maluszek zirytował się chyba naprawdę głośną muzyką i zaczął mocno kopać,
      no ale niech się mały przyzywczaja smile W ogóle ostatnio nauczył się mocniej
      kopać i już mnie po raz pierwszy obudził w nocy silnym kopniakiem w bok- aż
      krzyknęłam za zdumienia. Cały czas ułożony jest w poprzek brzucha, więc jak
      leżę na prawym boku, to strasznie daleko sięga nóżkami, praktycznie prawie do
      prawego boku na wysokości talii.
      A tak w ogóle to chciałam się pochwalić, że jak dzisiaj z niemałym przerażeniem
      weszłam na wagę (ostatnio się ważyłam w Wigilię i jak zobaczyłam 9kg więcej to
      omal nie zemdlałam z wrażenia!), spodziewając się, że dobiłam już 10kg, a tu
      niespodzianka- schudłam 2kg! Znowu mam "tylko" plus 7kg, hurrrrrrra smile)))))))
      Nawet nie wiem, jak to się stało, chociaż rzeczywiście ostatnio nie miałam
      napadów dzikiego, wieczornego głodu.
      Buziaczki
      • madziarka7 "Slodkie" kilogramy... 05.01.04, 11:32
        Czesc Mamuskismile
        Wszystkiego dobrego w Nowym Rokusmile
        Dzis rano, przed wyjsciem do pracy wgramolilam sie na wage i to byl kiepski
        pomysl... Locznie mam + 9kg. a to dopiero 25 tydzien. Nie wiem, jak u Was ale
        ja jestem przerazona, bo jak taj dalej pojdzie to dojde do 20sad W zwiazku z tym
        mam noworoczne postanowienie: mniej slodyczy a o ile sie da to zero slodyczy!
        Dajcie znac ile u Was na plusie.

        Pozdrawiam serdecznie Was i Wasze Brzusiesmile
        Madzia i Brzusiosmile
      • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 05.01.04, 12:26
        Witam w Nowym Roku smile
        Widze ,ze cisza ,wszystkie odpoczywacie po wykanczajacym jedzeniu pysznosci smile.
        Opolanka gratulacje , prosze o zdjecie slubne !!!
        Bylam u lekarza , waga 7,5 kg ,oczywiscie dostalam ochrzan od gina , ale
        powoli sie przyzwyczajam wink(w mojej madrej ksiazce jest napisane e w 28
        tygodniu przyrost wagi to 9 kg , no to nawet mam za malo wink...)
        Widzielismy buzke malego z przodu , super widok ,usta mial zacisniete .Podobny
        jest do mnie wink .Glukoza w normie , ogolnie wszystko w normie, anemi brak.
        Nastepnym razem musze zapytac o to ile wazy Aleks i jak sie ulozyl .
        29 grudnia moja kuzynka w Polsce urodzila sliczna coreczke ,ale porodu nie
        bede opisywac ...brrrrr.
        Wiecie ja juz chcialabym urodzic ,wogole sie nie boje , cwicze oddychanie ,a na
        lodowce mam kartki z lista "zaczynam rodzic co robic" i wypisane cwiczenia i
        techniki oddychania ze szkoly rodzenia smile)),boje sie ze zapomne w nerwach.
        Bardzo chcialabym zobaczyc jak wyglada Aleks i upewnic sie ,ze wszystko jest
        ok ,ale rowniez chcialabym wrocic do swojej wagi, bo zle sie czuje jak grubas .
        Jak tam dziewczyny z rozstepami ... u mnie narazie zero , zobaczymy jak bedzie
        w tym ostatnim trymestrze ...
        Wczoraj bylo 22 stopnie na plusie , dziewczyny w Hiszpani wiosna !!!
        Jutro wielkie swieto i znowu spotkanie z rodzinka , tym razem u nas w
        domu ,tutaj nikt nie pracuje a dzieci dostaja wymarzone prezenty...
        Hej dziewczyny jak ktoras ma zdjecie brzuszka to prosze o przeslanie na e-maila
        beatkamonika@yahoo.com , ja robie zdjecia systematycznie a brzuch moim zdaniem
        mam wieeelki .
        Moj maz ostatnio caly cas mowi o drugim dziecku , jeszcze Aleks sie nie urodzil
        i wogole planuje kiedy to bedzie mial siostre lub brata(podobno jak skonczy 3
        latka) i jak urzadzimy drugi dziecinny pokoj , chyba za bardzo sie wczol w role
        ojca wink)),nawet imiona ma wybrane , no tatus cala geba smile))...
        Dziewczyny skladacie w tym roku zyczenia swoim rodzicom z okazji dnia babci i
        dziadka ?smile
        No dobrze juz koncze , jeszcze poprawie liste ...
        Pozdrawiamy Beata i Aleks 28 tydzien
        Ps. Madziarka mamy takie samo noworoczne postanowienie i od 2 stycznia udaje mi
        sie dotrzymac slowa smile)) ...
        • titicaka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 05.01.04, 12:34

          2004 - ROK NASZYCH POCIECH smile


          chlopcy 9 : dziewczynki 12

          TITICAKA(Beata) - termin 3.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)ALEKS ,
          *Madryt - gg 4850467 ,slub 11.07.2003
          MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imie fasolki
          (dziewczynkasmile)MAJA
          *Pszczyna -gg 1439085,slub 07.08.1999
          RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)imie fasolki ?
          (dziewczynkasmile)
          PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)MAJA
          *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa *Warszawa gg 2323482,slub
          27.09.2003
          AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
          GODIVA - termin 23.03,imie fasolki ? (dziewczynkasmile),slub 22.09.2001
          ELZETKA - termin 7.04 - imie fasolki (chlopczyksmile) TYMOTEUSZ - coreczka Ada
          (12.02.2002)*Warszawa,slub 06.09.1997
          ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imie fasolki
          (dziewczynkasmile)JOASIA *Krakow - gg 404743,slub 09.09.2000
          GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
          KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa,slub 26.06.1999
          TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 -imie fasolki (chlopczyksmile) DAWIDEK
          *Piaseczno Wa-wa,slub 7.10.2000
          EDI.K(Edyta) - termin 15.04 - synek Oskar(29.01.1995) , synek Filip
          (22.02.2001) ,imie fasolki (chlopczyksmile)ALBERT ,gg 4094333 , slub 03.09.1994
          KABR4 - termin marz/kw
          SIBILLI(Marzena)- termin 20.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)TOMUS,*Krakow,slub
          5.10.2002
          ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas(18.10.01)-imiona fosolki Asia
          lub Antos *Piaseczno Wa-wa
          MALILKA,28 - termin 10.04 - imie fasolki ? (chlopczyksmile)
          KMISZKA - termin 26.04
          DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 ,imie fasolki ?(chlopczyksmile) gg
          1188709 *Gdynia , slub 12.07.2003
          KALPA - termin koniec kw.
          OPOLANKA1,26 - termin 13.04 ,plec fasolki - niespodziankasmile ,*Opole
          *Dusseldorf - gg 4415559 ,slub 27.12.2003
          ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
          gg 4033322
          PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus
          *Warszawa,slub
          14.09.2002
          PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
          MIMA3(Agnieszka) - termin 2.04 - imie fasolki ?(dziewczynkasmile) *Warszawa
          (Kabaty),slub 25.10.2003
          ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa,slub 09.09.2000
          MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
          GIRLIE73(Justyna) - termin 14.04 *Wrocław (Brochów)
          MALE_CO_NIECO - termin 25.04.2004 ,imiona fasolki Sonia lub Igor
          ALICJAPODGRODZKA,26(Alicja) - termin 17.04 - synek Kubus(29.12.01)
          DOROTKA.N,34(Dorota) - termin 24.04
          JOLLA,31(Jola)-termin 12.04 ,imie fasolki (chlopczyksmile)JAS *Warszawa , slub
          9.09.1995
          SYLCIA22,22(Sylwia) - termin 30.03
          ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imie fasolki (chlopczyksmile)DAWIDEK (lub Pawel)
          JOANKA75(Joanna) - termin 10.04 - imiona fasolki Julia lub Jakub ,*Warszawa -
          gg 1292599 ,slub 24.08.2002
          ASTE(Joanna) - termin 13.o4 - imiona fasolki Ida lub Aleksander
          MARARA - termin 23.04
          USZCZESN(Ula) - termin 22.04 ,imie fasolki (dziewczynkasmile)JULIA
          DABROWIANKA,27(Agnieszka) - termin 7.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)JAGODKA
          *Gdansk - gg 2277279 , slub 30.06.2001
          JINKA(Ania)- termin 3.04 - imie fasolki (dziewczynkasmile)DOMINIKA
          KLEMENSIK2 - termin 6.04 ,slub 12.10.2002
          APOLKA,28 - termin 18.04 - plec fasolki - niespodziankasmile , slub lipiec 1999
          MONIKAPS,34(Monika) - termin 18.04 ,imiona fasolki Ewa lub
          Wojtus ,*Warszawa ,
          slub 11.08.2001
          MALAGAO(Aska) - termin 1/7.04 ,*Zielona Gora , gg 2575919
          ZOFIA78(Zosia) - termin 14.04 - coreczka Marysia ,*Szczecin
          DARIA1111(Daria) - termin 2/6.04 ,*Sosnowiec
          NIUNIA51 - termin 20.04 ,*Sosnowiec
          ANIAO3,35(Ania),*Warszawa
          MADZIARKA7(Magda) - termin 16.04
          ANAI4 - termin 15.04 - imiona fasolki Karolinka lub Mikołaj ,*Krakow , slub
          21.09.2002
          AJDU - termin 30.04 - imiona fasolki Ida lub Ignas
          GANDALF21(Asia) - termin 29.04
          WINIA5(Ania) - termin 27.04 - imiona fasolki Oliwia lub Szymonek * Gorzow
          Wlkp. ,gg 1466336 , slub 20.09.2003
          MADZIARKA7(Madzia) - termin 28/29.04
          ANDZKA3(Ania) - termin ? , synek ,imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
          MALWA21 - termin 22.04 ,synek Marcinek, imie fasolki ? (dziewczynkasmile)
          ANITASHE30(Anita) - termin 6/8.04 , imie fasolki (dziewczynkasmile) NATALKA
          LIDSZU(Lidka) - termin 4.04 ,
          KASIEM(Kasia) - termin 20.04 , plec fasolki - niespodzianka smile,*Krakow
          BEABO,29(Beata) - termin 17.04 , slub 9.08.1997 * Gliwice
          MAMINKA1 - termin 23.04 *Warszawa

          • lsc Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 10.01.04, 22:57
            Witam smile
            Jestem Lucy i jeśli można chętnie dołącze do grona wink

            Lucy i Kuleczka (dziewczynka podobno na 100%, imię jeszcze w fazie
            wybierania wink) ze Szczecina
            25 tydzień
            termin: 22.04.04
            Pozdrawiam kwietniowe mamy!!!
            • zofia78 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 12.01.04, 10:33
              Cześć!

              Ja też ze Szczecina, gdzie rodzisz? Chodzisz do szkoły rodzenia? Pozdrawiam
              Zosia
              • lsc Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 12.01.04, 15:48
                Na razie nie wiem, a do szkoły też nie chodzę.... Ale jeśli chcę zacząć to
                muszę się sprężać wink
            • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4...LISTA 12.01.04, 23:46
              Cześć kochane smile
              Dzisiaj byłam u gina i wróciłam załamana. Dziecko ułożone główką w dół napiera
              mocno na kanał rodny, szyjka skrócona do 0,5cm; zastrzyki i leki na
              podtrzymanie ciąży i bardzo duże ryzyko porodu przedwczesnego... A to dopiero
              się zaczął 28 tydzień sad Oczywiście nakaz leżenia, maksymalnego oszczędzania i
              wizyta za 2 tygodnie. Bez leków podtrzymujących mogłabym urodzić nawet jutro-
              po prostu szok. A 3 tygodnie temu na wizycie miałam piękną, długą i zamkniętą
              szyjkę! Naprawdę się przeraziłam, ale mam nadzieję, że jak będę o sibie dbać o
              uda się jeszcze trochę potrzymać dziecko w brzuszku, choć raczej o porodzie w
              kwietniu mogę zapomnieć, bo w najlepszym układzie będzie to marzec...
              Poza tym dzidziuś śliczny na usg, a do tego po raz pierwszy od początku ciąży
              skoczyła mi do góry morfologia! (przy okazji- mima, co u Ciebie??) Teraz mam
              HGB już 10,4, więc żadnych powodów do zmartwień z tego powodu. Nie muszę też
              robić testu obciążenia glukozą- moja normalna glukoza we krwi to 42, czyli
              duuuużo poniżej dolnej normy (60), więc ryzyko zagrożenia cukrzycą zerowe.
              Idę leżeć, dbajcie o swoje brzuszki!
              Malilka i pchający się na świat 28-tyg chłopczyk
        • madziarka7 Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 05.01.04, 17:37
          Czescsmile
          Ale Wam fajnie z ta sloneczna pogodasmile U nas dzis zimniutko, rano bylo -7,5 w W-
          wie brrr, zaraz wychodze z pracy i az strach pomyslec ile jest juz teraz na
          minusie, aby szybciutko do samochodu i do domciu... Oj chyba czas pomyslec o
          jakims zwolnieniu lekarskim, jak do tej pory dzielnie przychodzilam do pracy -
          tylko w okresie swiatecznym mialam wolne 2 tyg. i widac tak mi bylo fajnie w
          domku, ze dzis jestem pierwszy dzien a juz bym znowu chciala wolnego... Ciekawa
          jestem czy Wy szanowne Brzuchatki pracujecie, czy troszke odpoczywacie w domku?

          Pozdrawiam
          Madziasmile
          • elzetka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 06.01.04, 09:34
            Pozdrawiam Wszystkich ciepło z Nowym Rokiem!

            Ja też po dwóch tygodniach w domu, cudownym odpoczynku najpierw w gronie
            szerszej rodzinki, a potem z mężem i dzieckiem, trudno przyzwyczaić się do
            porannego wstawania. Tym bardziej, ze po pierwszym dniu w pracy od razu dopadło
            mnie przeziębienie, męczy potworne pieczenie w gardle i katar. Ale już
            zdecydowałam, wytrwam jeszcze tylko te dwa tygodnie i już chyba na stałe
            zwolnienie, bo już za bardzo mnie męczy to 8-godzinne siedzenie przed
            komputerem. Najgorsze, że urwie mi sie wtedy kontakt z Wami, ale na pewno będę
            mogła czytać wydruki z naszego wątku.
            Ja też, jak niektóre z Was przybieram na wadze dosłownie z dnia na dzień (już
            ok.10 kg), ale też mój brzuszek jest już tak olbrzymi, ze mogłabym udawać 9
            miesiąc, jednak ciągle jem tyle, na ile mam ochotę i od czasu do czasu również
            słodycze. Moja doktor nie ma żadnych zastrzeżeń i powiedziała, ze na wagę
            powinno się zwracać uwagę u kobiet, które przed ciążą miały nadwagę. Poza tym
            odczuwam już 1-2 razy dziennie takie lekkie bezbolesne skurcze, biorę na
            wszelki wypadek Nospę, ale przeczytałam, że w kolejnych ciążach skurcze
            przepowiadające mogą pojawić się wcześniej i być bardziej wyczuwalne, staram
            się więc tym bardzo nie przejmować, szczególnie, że z szyjką wszystko w
            porządku.
            Titicaka, podobnie jak Ty źle się czuję, jako grubaska i nie pomaga mi ani
            dbanie o urodę, ani o ciuchy, nie potrafię poczuć się atrakcyjna. W Sylwestra
            nie tańczyłam, chociaż uwielbiam, bo czułabym się jak słonica na parkiecie, a
            to nie dało by mi żadnej satysfakcji.

            Asik_w, jeżeli chodzi o wyprawkę, to z mojego doświadczenia mogę Ci doradzić,
            żebyś nie kupowowała za wiele ciuszków w najmniejszym rozmiarze, czyli 56 (ale
            nie wiem, jak u Ciebie jest z rozmiarówką), szczególnie jeśli spodziewasz się
            większego dziecka. Z tego rozmiaru dziecko wyrasta momentalnie, więc wystarczą
            dwa komplety tzn. pajac, lub kaftanik+śpiochy. Na rozmiar 62 można kupić 5
            kompletów i od razu je zakładać, zawsze przecieć można trochę zawinąć rękawki.
            I następne rzeczy już na rozmiar 74. do tego obowiązkowo jeden komplet ciepły i
            śpiworek do przywiezienia ze szpitala, czapeczka bawełniana, czapeczka ciepła,
            rękawiczki bawełniane (zakładane, zeby się dziecko nie podrapało), ze 2-3 pary
            maleńkich skarpetek. I uwaga moja położna środowiskowa, jak urodziłam Adę
            koniecznie kazała mi dokupić koszulki bawełniane zakładane pod kaftanik (np.
            takie na tasiemkę, bo dzidziuś lubi mieć coś blizko ciałka, ale to był luty, w
            kwietniu może już będzie za ciepło na dwie warstwy w mieszkaniu + ew. rożek.
            Obowiązkowo jeden zestaw pieluch zwykłych tetrowych, niezbędne do podkładania
            przy karmieniu i po, jak się ulewa, oraz wszędzie, gdzie się dziecko kładzie w
            obcym miejscu np. w przychodniach. Pierwsze body kupiłam chyba po dwóch
            miesiącach, bo wydawało mi się na początku trudne ubieranie przez główkę, ale
            body są potem super wygodne i Ada chodzi w nich do dziś. Poza tym najlepsze sa
            ubranka rozpinane w kroku i zapinane z przodu (guziki z tyłu są strasznie
            niepraktyczne), warto zwrócić uwagę, żeby rękawki się trochę rozciągały, nie
            były ciasne i sztywne, bo będzie trudno je założyć i żeby kolory nie farbowały
            (najlepsze są kolory białe i jasne pastelowe) bo potem trzeba będzie prać
            oddzielnie, ręcznie. To wszystko, co mi przyszło do głowy na razie.
            Mami27, mam w piersiach początki siary, praktycznie od pierwszych miesięcy, ale
            narazie na tyle mało, że jeszcze nie plami, tylko zasycha w sutkach. Pamiętam,
            że w pierwszej ciąży dziwiła mnie ta dziwna wydzielina w piersiach i aż
            pokazywałam to mojej ginekolog.

            Cześć!
          • malilka Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 09.01.04, 12:39
            Beatko- lista super!
            Teraz wyraźnie widać w jakiej kolejności powinnyśmy się odmeldowywać z
            maluchami. Powinnyśmy- bo że życie listę zweryfikuje, to pewne smile
          • lsc Re: Kwiecien 2004 :) cd 4... 12.01.04, 16:00
            Hej smile
            Ja pracuję bez przerwy smile

            Pozdrawiam
            Lucy i Kulka 25tyg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka