staramy sie juz ponad pół roku! I nadal testy wychodza negatywne...
wiem, że do roku czasu jesli niec nie wycgodzi ze staran wtedy
dopiero mozna zaczać sie przejmować... No ale teraz lato... wiec
moze sie uda. Macie może jakies "sposoby" żeby pomóc dzidzi usadowić
sie w brzuszku?? Naprawde prosze o pomoc... Piszcie porady, bo juz
zaczynam szalec...

Pozdrawiam

*