Dodaj do ulubionych

prosze o porade

12.08.10, 21:35
jesteśmy rodzicami 2 wspaniałych dzieci synek ma skończone 4 latka a
córcia 3 dzieci są z nami od stycznia niecałe 7 miesięcy maluchy
zostały przez nas adoptowane zapisałam dzieci do przedszkola ale nie
wiem czy dobrze zrobiłam czy to nie jest za szybko na zmiany dla
nich boje się ze przedszkole może sie kojażyć z domem dziecka 2
panie do pilnowania i ok 20 dzieci moze za bardzo przesadzam ale
nasz córka bardzo w nocy przeżywa jak się coś zmienia nocy jest
krzyk płacz i nie mozna corci dobudzić troche sie tego boje ze na
stes i ok 2 tygodni przepłakanych nocy bedzie w ciagu dnia nic sie
nie dzieje ale noce to koszmarsadsynek twierdzi ,ze nie chce iść do
przedszkola chce ze mna zostać w domu a corcia to jak zawieje raz
chce innym razem nie ja nie pracuje jestem w domu na wychowawczym
nie jest pilne mi danie dzieci do przeszkola prosze o porade bo nie
wiem co zrobic mąż powiedział by nie dawać rodzice i teściowa daj co
ci zależy ale czy 7 miesięcy starczylo na zakceptowanie dzieci u nas
i wprowadzanie zmian znowu do ich zycia nie wiem sad
Obserwuj wątek
    • mimamai Re: prosze o porade 13.08.10, 13:11
      Trudna decyzja. Ja bym raczej poczekała z przedszkolem i dała dzieciom czas, żeby nacieszyły się Tobą i pobyły jeszcze w domowym cieple.
      • mama_nikodemka Re: prosze o porade 13.08.10, 14:29
        mi sie wydaje ze to za szybko, ja bym poczekala, niech naciesza sie najpierw
        Wami i zdobeda zaufanie i swiadomosc ze juz zawsze bedziecie razem, potem mozesz
        chodzic z nimi na rozne place zabaw czy zapisac sie na jakies zajecia i po
        jakims czasie zostawiac na godzinke zeby zobaczyly ze po nich wrocisz a do
        przedszkola jesli bylaby taka mozliwosc mozesz oddac od lutego/marca
    • black_edith Re: prosze o porade 13.08.10, 14:45
      maria3412, a czy jako rodzina adopcyjna nie jesteście pod opieką
      psychologa, który mógłby ocenić stan emocjonalny dzieci? Myślałam,
      że dzieciaki, które trafiają do adopcji muszą być pod opieką
      psychologa razem z rodzicami adopcyjnymi.
      Myślę, ze rodzicom, którzy mają w domu własne, biologiczne dzieciaki
      trudno jest ocenić sytuację rodziny adopcyjnej. Moim zdaniem wiele
      zależy od tego, co dzieci przeszły. Ja rozważyłabym na waszym
      miejscu posłanie dzieci do przedszkola, ale nie na cały dzień, moze
      na początek wyślijcie je tylko na 4-5 godzin, tak żeby miały kontakt
      z rówieśnikami i jednak przygotowywały się do pójścia do szkoły (w
      końcu chłopaczka czeka szkoła już za dwa lata)
      • maria3412 black_edith 13.08.10, 20:39
        nie jesteśmy pod opieką psychologa ani my ani nasze pociechy.Nasze
        pociechy bawią się co dziennie koło bloku z dziecmi ale corcia co
        chwile mnie woła albo przychodzi do domu i mowi ,ze mnie kocha i nie
        chce wiecej iść się bawić z dziecmi a jak jestem z nimi koło bloku
        to chetnie by siedzialy cały dzień a jak gdzieś mamy wyjazd i
        zawozimy maluchy do babci to sie nas pytają czy napewno po nie
        przyjedziemy ido domku wezniemy wtedy nas wycałuja ukochaja i na
        koniec kazde powie kocham cie i czekam aż po nas przyjedziecie
        dzieci spedziły w domu dziecka prawie 2 lata cieszko bylo na
        początku żeby do nich dotrzeć ale po mału sie to wszystko udaje i
        boje sie troche znowu mieszać w ich życiu
        • zoyka6 Re: black_edith 15.08.10, 23:59

          Przede wszystkim o całej sytuacji poinformować przedszkole i razem z
          nauczycielkami z grupy poczynić ustalenia. Jak będą rozsądne to
          napeno wypracujecie kompromis. Rozsądnie będzie zapoznać dzieci z
          przedszkolem i paniami przed rozpoczęciem regularnegopobytu w
          przedszkolu. Dzieci poznają nauczycielkę, a ona będzie mogla im
          wytłumaczyć,że w przedszkolu się przebywa czasowo. Pierwszy pobyt
          powinien być stosunkowo krótki. Przy odbiorze dzieci dobrze jest gdy
          nauczycielka umawia się z nimi na zabawę następnego dnia ( dzisiaj
          byliście tak krótko i mama po was przyszła. Nie zdążyliśmy
          jeszcze... jutro przypomnijcie mi o... będę na was czekała). I
          ogólna zasada mimo waszych obaw dzieci muszą od Was się dowiedzieć,
          że do przedszkola idą poznać nowe dzieci i się bawić( ani słowa o
          lękach) a po powrocie do domu będą mogły wszystko opowiedzieć
          rodzicom. Tak pracuję z dziećmi adoptowanymi. One mają zaburzone
          poczucie bezpieczeństwa ( to normalne niestety) razem z mądrą
          nauczycielką uda się Wam znaleźć w przedszkolu dobrą przystań dla
          dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka