Ja rozumiem, że dla niektórych niespodzianką, miłą, jest opłata 1 pln za każdą nadprogramową godzinę. Nie rozumiem pomysłu zlikwidowania zajęć dodatkowych za opłatą (u mnie podobno ma zostać rytmika i angielski, o ile znajdą nauczyciela za grosze).
Ale totalną niespodzianką dla mnie dzisiaj był zakaz sanepidu co do mycia zębów w przedszkolu. Pasta i szczotka wróciły do domu, bo sanepid widzi zagrożenie w szczotkowaniu, a może obcą szczotką