Dodaj do ulubionych

Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarskiego

21.10.04, 16:35
Czy Panie tam sa ok? Jaka atmosfera,
zalezy mi aby moj dzieciak nie byl bity
Obserwuj wątek
    • asiaap Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 22.10.04, 11:13
      hej dopisuje sie do pytania o to przedszkole.
      a moze ktos wie jakie tam sa koszty?
      jesli ktos chce podaje stronke przedszkola:

      republika.pl/magia_przedszkole/
      pozdr
      asia
      • mamana102 Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 26.10.04, 21:23
        witam

        dzisiaj bylam w przedszkolu na mielczrskiego ale tylko "zasiegnac jezyka" jakis
        b.mily pan udzielal mi informacji.
        koszt 700/mies wpisowe przy rezerwacji miejsca 700. oczywiscie sa zajecia
        adaptaycjne. dzieci jesienia i zima chodza na spacery a nie na podworko ktore
        jest z tylu budynku. w cene wliczone sa wszystkie zajecia ( codziennie
        angielski, plastyczne, rytmika)
        dzieci podzielone na 2 wiekowe grupy po 10 dzieci. 3 posilki dziennie.

        dla mnie minus ze tuz obok recepcji, naprzeciw drzwi starszej grupy sa strome
        schody prowadzace w dol.
        mam zamiar jeszcze podpytac innych rodzicow co i jak, obejrzec sale i pojsc tam
        z corka zeby zobaczyc jak ona zareaguje na to otoczenie.
        a czy sa inne mamy ktore tam byly, lub naja doswiadczenia z tym przedszkolem?
        pozdrawiam
    • gosiaokruszek Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 27.10.04, 13:11
      Bardzo drogie jest to Przedszkole...700 zl to bardzo wygórowana cena.
      • asiaap Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 27.10.04, 13:15
        jak na prywatne przedszkole na Ursynowie to wcale nie jest wygorowana cena.
        niestety...
        pozdr
        asia
        • mamana102 Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 27.10.04, 14:57
          a gdzie sa tansze przedszkola na ursynowie przyjmujace 2-ltki? bo ja jescze
          zadnego tanszego nie znalazlam. co najwyzej drozsze (od 1000 zl w gore), a
          interesowalam sie oferta naprawde wielu przedszkoli.
          • asiaap Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 27.10.04, 15:27
            jesli chodzi o ursynow to tansze jest tylko:
            1. Przedszkole Basniowy Swiat Dziecka ul Dunikowskiego 4, tel 644 66 32
            580zl 8,30-16, 520 jesli dziecko jest do 14 ej+350 zl wpisowe.
            wada sa tu godziny funkcjonowania przedszkola
            2. Przedszkole Supelek - 550zl czesne +400 wpisowe, czynne 7,30-18, ul
            Sarabandy 28 , tel 643 95 62- dla mnie niestety niezbyt korzystna lokalizacja
            no i nie wiem czy w tych przedszkolach przyjmowane sa 2 latki
            tez jestem mam 2 latka i planuje wyslac synka od wrzesnia 2005 do ktoregos z
            prywatnych przedszkoli w okolicy. na razie mam spora wiedze teoretyczna. ale
            przedszkoli nie zdazylam jeszzce poodwiedzac. chetnie powymieniam sie z toba
            spostrzezeniami na ten temat.
            a moze wiesz cos o przedszkolu jacek i agatka na kabatach ul Pod Lipa 4-
            niedaleko Magii?
            pozdr
            asia
            • mamana102 Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 27.10.04, 21:25
              nie bylam w tym przedszkolu ale bede jutro wieczorem w klubiku ato jest tuz za
              rogiem wiec sie dowiem. ja dostalam oferte z przedszkola montessori w zalesiu (
              1200 czesne nie ma wpisowego), zielona ciuchcia ponad 1000 zl, wpisowe ok 800.
              oliver na burakowskiej (pol-ang) 840 zlo i wpisowe tyle samo ale niestety
              niewiadomo czy beda przyjmowac 2-latkiw przyszlym roku, zyrafa ok 1400 mies i
              bilingualne przy rosola tez cos kolo tego. ja dowiadywalam sie o przedszkola
              gdzie przyjmuja 2 latki i tylko te znalazlam (poza oczywiscie wszystkimi w
              wilanowwie bo ceny tam sa chore). wydaje mi sie ze te o ktorych piszesz
              przyjmuja 3-latki i rzeczywiscie godz. pracy sa beznadziejne. wie ze jest tani
              klubik na pieciolini (200/mies + ok 80 za zajecia). rozmawialam tam z pania
              dyrektor ale uwazam ze warunki nie sa dobre dla 2-latka na caly dzien. fajny
              jest jak mama nie pracuje i moze odebrac dziecko wczesniej i polozyc spac w
              domu i dac normalny obiad. plac zabaw tez taki sobie. ale jezeli nie wroce do
              pracy to rozwaze mozliwosc pozostawienia corki w tym klubiku

              pozdrawiam
              • asiaap Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 28.10.04, 09:45
                witaj
                bede bardzo wdzieczna zainfo na temat jacka i agatki
                jesli chodzi o 2 latki to wiem ze sa przyjmowane w zyrafie (wg moich info 1150
                czesne 900 wpisowe), w magii, w Europejskim Dwujęzycznym (1100 czesne +zaj
                dodatkowe, 1000 wpisowe). W przedszkolu lesnym na ul Żolny-przy Pulawskiej za
                Geantem przyjmuja 2,5 latki ale musza byc juz bez pieluchy. (czesne 750 +77,50
                stawka zywieniowa 500 wpisowe)i nie pamietam jak jest w ciuchci, ale chyba tez
                ja nie mam tego problemu moj synek w sierpniu skonczy 3 latka.zalezy mi tylko
                zeby wybrac jak najlepsza placowke i zeby koszty , godziny otwarcia i ew.
                dojazd byly do przyjecia
                na Twoim miejscu jesli chodzi o 2 latka zdecydowalabym sie raczej na jakis
                klubik + opiekunke , jesli musisz juz wrocic do pracy. koszty beda te same co w
                prywatnym przedszkolu, a chyba dla takiego malucha 9 godzinny pobyt poza domem
                jest trudny
                pozdr
                asia
                • mami7 Re: Jacek i Agatka 28.10.04, 15:25
                  Grupa jest dla 3,4 latków. Ale widziałam młodsze dzieci. Wiem, że kiedyś przyjmowali dwulatki. Otwarte do 17:30.
                  Opłaty: 650 zł. Nic nie słyszałam o wpisowym. Kwota obejmuje opłatę podstawową, rytmikę, angielski, jedzenie, opiekę psychologa i logopedy. Dodatkowo płatne ubezpieczenie.
                  Opiekunki raczej ok, właścicielka jak najbardziej. Uwzględniają oczywiście wszystkie alergie i inne przyzwyczajenia dziecka. Na mnie zrobiło bardzo dobre wrażenie. Ale w innych prywatnych w sumie nie byłam.

                  Pozdrawiam
    • mamana102 Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 28.10.04, 15:18
      dzwonilam do jacka i agatki i na dzisiaj jestem umowiona. tel. dowiedzialam sie
      ze zapisy na przyszly rok sa od 1 lutego, czesne 650 zl ( 4 posilki, wszystkie
      zajecia) przyjmuja 2,5 latki. czynne 7 - 17,30
      zapomnialam sie tylko spytac o wakacje czy sa czynni.
      jak obejrze przedskzole dam ci znac. i chyba jak nam sie spodoba to nie bede
      juz chodzial z coreczka do magii tylko tu ja zapisze. (caly czas te krete
      schody nie daja mi spokoju)
      • asiaap Re: Co myslicie o przedszkolu MAGIA na Mielczarsk 28.10.04, 15:28
        noo to cena calkiem przystepna
        godziny pracy ok a i dojazd mialabym niezly metrem ze stoklosow na kabaty
        naczytalam sie pochlebnych opinii na temat przedszkola lesnego na Zołny i mam
        na nie ochote , ale tam chyba komunikacja dojechac nie mozna
        pozdr
        asia
        • mamana102 asiaap 28.10.04, 15:40
          o rany!!! ja tez mieszkam przy metrze stoklosy. moze chodzisz na spacery na
          skwer kolo kosciola? bo ja tam bywam od czerwca 2003?

          a gdzie jest ul zolny? to nie jest gdzies przy wilanowie?
          • asiaap Re: asiaap 28.10.04, 15:44
            pewnie ze chodze tylko raczej w weekendy , bo w tygodniu niestety pracuje
            zolny jest przy pulawskiej jadac w strone Piaseczna przzy Geancie
            pozdrawiam sasiadke
            asia
          • mamana102 Re: asiaap 28.10.04, 15:57
            a ja raczej w weekendy nie chodze tylko w tyg.
            a dojazd bez samochodu do przedszkola lesnego rzeczywiscie nie jest dobry. dla
            mnie odpada. ceny tez sa zabojcze. poztym nie wiem jak bedzie z pieluchami w
            przyszlym roku ( mam nadzieje ze ich jednak nie bedzie ale niestety dzieci sa
            nieprzewidywalne)
            stawiam na jacka i agatke. to moja ostatnia deska ratunku. a czy wy chodzicie
            moze do 7 nieba na zajecia? my tak we wtorki i czwartki
            • mamana102 Re: asiaap 28.10.04, 21:24
              bylam dzisiaj w przedszkolu jacek i agatka, rozmawialam z jedna z wychowawczyn.
              ogolnie wrazenie ok.kolorowo, czysto, domofon, teren ogrodzony, dzieci chodza
              na plac zabaw przy przedszkolu. kuchnia na miejscu i posilki przygotowywane na
              miejscu, jedna duza sala zabaw, jadalnia ( w kttorej odbywaja sie rowniez
              zajecia dydaktyczne), sala do lezakowania i zajec np.logopedycznych (ale ja jej
              osobiscie nie widzialam bo bylo za pozno), lazienka.
              zastanawia mnie jedynie to jak ok 30 - 35 dzieci bawi sie w tej jednej sali.
              moze sie wybiore wczesniej w ciagu dnia i obejrze. bo dla mnie to troche przy
              duzo ( szczegolnie ze corka bedzie miala niecale 2,5 roku i moze to byc meczace
              dla niej)
              w wakacje przedszkole ma przerwe w lipcu, a wsierpniu glownie zajecia
              adaptacyjne dla nowych dzieci
              ale generalnie ok, cena przystepna, ladne otoczenie. zapisywac trzeba sie juz
              na pocztaku roku bo sa problemy z miejscami.
              • asiaap Re: asiaap 28.10.04, 21:55
                dzieki jestes dla mnie kopalnia wiedzysmile
                widzisz jednak cos za cos tez kiepsko widze 30tke dzieci w 1 sali
            • asiaap Re: asiaap 28.10.04, 21:52
              hej
              przedszkole na zolny to raczej to z tych tanszych 700 miesiecznie, a podobno
              rewelacyjne. jak sie wybiore to zdam relacje , ale nie wiem kiedy to nastapi bo
              z czasem u mnie kiepsko
              W 7 Niebie bylismy na zajeciach pokazowych mielismy chodzic w czwartki na 17,45
              ale Stas zaczal chorowac . teraz zmieniamy samochod wiec z kasa o nas gorzej
              ale po nowym roku sie zmobilizuje i zaplace to kretynskie wpisowe. bo takie
              zajecia bardzo by nam sie przydaly
              a Wy chodzicie, z tego co pamietam z innych Twoich watkow? i jak sie podoba?
              pozdr
              asia

              • mamana102 Re: asiaap 28.10.04, 22:19
                kajcia uwielbia 7 niebo po prostu uwielbia, sama tam zostaje, nie chce
                wychodzic.
                jak wchodzimy do przedszkola to ledwo zdazam z rozebraniem jej i zalozeniem
                kapci a ona juz biegnie do sali. wiesz tak sie zastanawiam czy rzeczywiscie nie
                zapisac jej do klubu na 4h/dziennie codziennie i nie zatrudnic pani do
                przyprowadzania do domu. mala wtedy zjadlaby moj obiad, polozylaby sie spac.
                moja mama bedzie w domu juz o 16.45. chociaz finansowo to srednio. bo w magii
                700 zl z wyzywieniem,w jacku i agatce 650 a w 7 niebie 560 za 4 godz + moje
                jedzenie+ pani do odbioru + wpisowe ( ale bede negocjowac z tej racji ze juz
                raz placilam za zaj adapt.)
                chodzimy tez na rytmike na pieciolini (wpisowe 50 zl + 80 zl mies) zajecia sa o
                18.15 w pon. sa b. dobrze zorganizowane. bardzo urozmaicone. mysle ze twoj
                synek bylby z nich zadowolony
                • asiaap Re: asiaap 28.10.04, 22:59
                  my jak bylismy to stas tez nie chcial wyjsc z autka . a do towarzyskich to on
                  nie nalezy . generalnie klubik jest super, zgadzam sie z Toba
                  zastanow sie jeszcze nad tym przedszkolem. a moze wogole opiekunka + zajecia po
                  poludniu. moj maly jest w domu 2 razy w tyg z babcia 3 razy z opiekunka
                  myslalam o posylaniu go do klubiku na jakies 3 godz raz w tyg
                  ale nie wiem . te zasady finansowe sa jakies dziwne
                  560 zl to za 4 godz przez 5 dni w tyg , tak? i co plazisz jeszcze jakies
                  wpisowe. myslalm ze wpisowe placi sie tylko raz a po zaj adaptacyjnych sama
                  decudujesz ze dziecko moze juz zostawac.
                  zainteresowalas mnie baaardzo ta rytnika podaj mi jakis namiar. w pon na 18,15
                  chcetnie bym pochodzila. Stasoiwi potrzebne sa takie zajecia bo najchetniej
                  siedzialby w domu , czytal ksiazeczki i ukladal literki.smilea dzieci moglyby nie
                  istniec
                  pozdrawiam
                  asia
                  • mamana102 Re: asiaap 29.10.04, 08:58
                    w 7 niebie jesli zostawiasz dziecko codziennie to placisz 560 wpisowe za rok
                    plus 7 zl za godz. i to sa zajecia przedszkolne. natomiast za adaptacyjne
                    placisz 220 wpisowe plus 22 zl za kazde zajecia (1,5h)

                    rytmika: zajecia odbywaja sie w klubiku PIECIOLINII na ul pieciolinii 10.
                    szkola muzyczna YAMAHA. najlepiej przyjsc i zobaczyc i porozmawiac z p. basia
                    ktora to te zajecia prowadzi. aha w ten pon zajec nie ma z racji swieta ale sa
                    w srode na 17.10, a od przyszlego tyg normalnie
                    • asiaap Re: asiaap 29.10.04, 09:05
                      witam z rana
                      no dobrze ale jak juz zaplacilas wpisowe 220zl przed zaj adaptacyjnymi to co
                      placisz drugie wpisowe jak juz sie zdecydujesz zostawiac dziecko. ile razy
                      mozna sie wpisywac! nie podoba mi sie to
                      aha to szkola yamaha. myslalam o tym, tylko nie moglam sie dodzwonic
                      bardziej pasowalaby mi 18,15 . a w jakim wieku dzieci przychodza? i ile trwaja
                      zajecia
                      milego dnia
                      asia
                      • mamana102 Re: asiaap 29.10.04, 15:06
                        no wlasnie na temat wpisowego bede rozmawiac z pania czy mam placic jescze raz
                        i czy to jest oplata za rok czy raz na caly czas
                        • asiaap wpisowe 29.10.04, 15:15
                          pewnie wykloc sie . klubik jest ok , ale koszty spore. gdyby nie te wpisowe
                          juz dawno bysmy chodzili. a zaplacic 300 zl (bo wpisowe i za mc z gory) i potem
                          polowe przechorowac nie bardzo mi sie usmiecha
                          a wiesz moze cos wiecej o tych zajeciach musical babies, ktore sie reklamuja na
                          forum?
                          pozdr
                          asia
                          • mamana102 Re: wpisowe 29.10.04, 15:28
                            musical babies - nie czytalam o tych zajeciach na forum. my chodzilysmy od 9
                            mies do "muzycznego przedszkola" w kids play-u kolo geanta ale kajci juz
                            zaczynalo sie nudzic, kiepski dojazd bez samochodu i cena. 25PLN za 1 zajecia (
                            z tym ze dziecko moze po zajeciach bawic sie bez ograniczen) YAMAHA ma
                            ciekawsze zajecia dla starszych dzieci.
                            • asiaap Re: wpisowe 29.10.04, 15:33
                              my chodzilismy do KidsPlaya normalnie w weekend.
                              a kiedy odbywaja sie zajecia muzycznego przedszkola? czy tez po poludniu albo w
                              weekend?
                              tak tylko pytam z ciekawosci bo chyba tez zdecydujemy sie na yamahe, szkoda
                              tylko ze nikt tam teraz nie odbiera telefonu sad
                              • mamana102 Re: wpisowe 29.10.04, 17:08
                                sroda 10.30 do 11.15
                                a moze dzisiaj nie ma rytmiki? i dlatego nikt nie odbiera
                                • asiaap Re: wpisowe 30.10.04, 11:36
                                  dzieki
                                  jak w ciagu dnia to dla nas odpada
                                  a do yamahy bede dzwonic po weekendzie
        • basia-bma Re: do asiaop 29.10.04, 12:51
          Asiu,

          A co słyszałaś pochlebnego o przedszkolu na Żołny ? Podzielisz się
          informacjami ? Ciekawa jestem jak się rozwinęli. Jak byłam jakiś czas temu, to
          jeszcze kończyli remont. Moje wrażenia są takie: kierowniczka miła, warunki
          lokalowe tak jak w większości prywatnych przedszkoli (tj schody i nieduże
          sale), ogródek spory, ale niestety jak dla mnie zbyt blisko Puławskiej i bez
          jednego drzewka (może coś posadzą), niewiele wiem na temat zajęć dodatkowych.
          Ciekawa jestem innych opinii.

          Pozdrawiam
          Basia
          • asiaap przedszkole lesne 29.10.04, 13:06
          • asiaap Przedszkole lesne 29.10.04, 13:15
            Basiu
            nie bylam ososbiscie w tym przedszkolu. kontaktowalam sie z mila Pania dyrektor
            pod koniec wrzesnia i faktycznie mowila ze dopiero sie organizuja i jest
            kameralnie . zajecia dodatkowe owszem beda jak tylko rodzice wyraza
            zainteresowanie. z tego co wiem w 2 lesnym na Bazanciej jest bogata oferta
            (tenis szachy taniec )
            czytalam niedawno jakis watek chyba ma maluchach . mama wypowiadala sie bardzo
            pochlebnie o przedszkolu, podobno jest swietna wspolpraca z paniami ,
            zainteresowanie dzieckiem . pani ta przeniosla dziecko z innego przedszkola ze
            wzgledu na problemy ktore w lesnym przedszkolu ustapily
            tak wiec opinia jest nie tyle moja co "wyczytana " na forum
            wydawalo mi sie ze nie jest tak blisko pulawskiej sadzac po planie. musze sie
            wybrac tymbardziej ze na Zolny jest jeszcze jedno przedszkole-kanadyjskie ktore
            tez chce obejrzec
            a co basiu zamierzasz przeniesc swoja coreczke? kojarze cie z watku o
            ursynowskiej ciuchci
            a masz jeszcze cos do powiedzenia na temat innych ursynowskich prywatnych
            przedszkoli? sadzac po wieku dziecka ten temat masz juz przerobiony
            pozdrawiam
            asia
            • mamana102 Re: Przedszkole lesne 29.10.04, 15:05
              rytmika trwa 45 min. dzieci sa w roznym wieku kaja jest najmlodsza ale sa i
              dzieci starsze (2-4l.) grupy sa podzielone nie tyle wiekowo co
              wg "zaawansowania" tzn moja grupa jest dla dzieci tegorocznych i malych a inne
              dla ubieglorocznych ale najlepiej porozmawiac na ten temat z pania ktora
              prowadzi zajecia. ona zaproponuje ci odpowiednia grupe i godz.
              • asiaap szkola yamacha 29.10.04, 15:12
                dzieki zaraz sobie zadzwonie i pogadam .
                moj Stas ma 2 lata i 2 mce, ale mial malo doczynienia z dziecmi. mysle ze
                grupa "poczatkujaca " bedzie ok
                pozdr
                asia
              • bim-bam-bom Re: Przedszkole lesne _kulfon 29.10.04, 16:18
                Czy możecie powiedzieć coś o Kulfonie z Piseczna ?Za wszystkie opinie z góry
                dziękuje
                • ania_rosa Re: Przedszkole lesne na ul. Żołny 12.12.04, 15:26
                  Witam wszystkich
                  to ja jestem autorką wątku nt. "przedszkola leśnego " na forum Maluchy. Tak się
                  składa, że znam również doskonale "Klubik przedszkolaka" w ramach którego
                  działa klub Yamaha mieszczący się na ul. PIęciolinii. To własnie z Pięciolinii
                  przenieśliśmy się (chwała Najwyższemu!!!) na Żołny.
                  Najpierw o "Klubiku". Klubik przedszkolaka na Pięciolinii działa w ramach umowy
                  ze spółdzielnią JARY, co powoduje obniżenie kosztów czesnego do
                  200zl/miesięcznie. Jest to najtańsze znane mi przedszkole. Zajęcia odbywają się
                  od godziny 9.00 do 17.00, grupa liczy około 17 przedszkolaków, w tym dwie
                  panie. Nie ma posiłków- nalezy je przygotowywać samemu lub wykupić abonament
                  obiadowy w pobliskim Domu Kultury- wtedy dziecko będzie dostawać obiady
                  cateringowe. Przedszkole mieści się w suterenie- posiada dwie sale (cichej i
                  głośnej zabawy) oraz jadalnię. Po godzinie `15.00 w Klubiku zaczynają się
                  zajęcia dodatkow, m.in wspomniana szkoła Yamaha czy język angielski.
                  Moja opinia na temat powyższej placówki jest fatalna. Zabrałam stamtąd dziecko
                  po 1,5 miesiąca z powodu licznych problemów, jakie rzekomo sprawiało (głownie
                  chodziło o trening czystości). Ostatniego dnia pobytu mojego syna odebrałam go
                  z czterogodzinną kupą w majtkach, ponieważ żadnej z pań nie chciało się go
                  przebrać. Zaczerwieniona skóra na pupie była zresztą normą. Zabrudzone ubrania
                  (wraz z zawartością) były mi zwracane w foliowych torebkach. Współpraca z
                  przedszkolankami (ta uwaga dotyczy pani dyrektor, druga przedszkolanka, pani
                  Asia, nie budziła moich większych zastrzeżeń) była żenująca, a właściwie wcale
                  jej nie było. Usłyszałam, że moje dziecko dezorganizuje pracę przedszkola, co
                  jest tekstem absolutnie kuriozalnym. Mój syn jest dzieckiem bardzo spokojnym,
                  nieagresywnym, w kontaktach z dziećmi przyjmuje postawę pasywną. W "Klubiku"
                  bardzo czesto nie dojadał posiłków (potrafił nie jeść od godziny 9.00 do 16.00,
                  bo panie wymagały samodzielności również w jedzeniu) dzięki czemu po południu
                  był rozkojarzony i zmęczony. Kiedy odebrałam ostatecznie dziecko nie zwrócono
                  mi kosztów czesnego (zapłaconego z góry) motywując to- cytuję- "wydatkami
                  poniesionymi na pranie wykładzin, które Kuba zabrudził kupą". Nie zwrócono mi
                  też wydatków związanych z zajęciami dodatkowymi opłaconymi z góry, a z których
                  zrezygnowaliśmy. Przez 1.5 miesiąca dziecko nie było w stanie zapamiętac
                  imienia żadnego dziecka z grupy, nie umiało też powiedzieć, co robiło w trakcie
                  zajęć. Przez cały ten czas wywierano na nas silną presję związaną z
                  przyuczeniem dziecka do czystości. Przed oddaniem Kuby do "Klubiku" dziecko
                  cakowicie kontrolowało oddawanie moczu i zazwyczaj kontrolowało robienie kupy.
                  W trakcie tego 1.5 miesiąca Kuba przestał zgłaszać potrzebę robienia siusiu
                  (codziennie odbierałam go w przemoczonym ubranku) i kupy. MOzna powiedzieć, że
                  zaliczylismy całkowity regres higieniczny. Metody radzenia sobie z tym
                  problemem, jakie proponowano w Klubiku to: sesja z udziałem dwóch
                  przedszkolanek i Kuby, gdzie dziecko zawstydzano i krzyczano na nie, czego
                  przypadkowym świadkiem był ojczym Kubusia. Dopiero po miesięcznym pobycie
                  w "Lesnym przedszkolu" na Żołny dziecko zaczęło się otwierać i mówić o
                  wydarzeniach w "Klubiku przedszkolaka". W ten sposób dowiedzieliśmy się, że
                  przy każdej "wpadce z kupą" dziecko było straszone np. tym, że rodzice po nie
                  nie przyjdą, bo jest niegrzeczne. Dowiedzielismy się tez, że podczas posilków
                  panie scedowały obowiązek karmienia Kuby na inne dzieci- same w tym czasie
                  wychodziły z jadalni. Ostatecznie poinformowano mnie, że Kuba ma opuścić tę
                  placówkę, ponieważ może w niej przebywac tylko od godziny 9.00 do 14.00, co
                  było całkowitym zaprzeczeniem zasad, na które się umówiliśmy z przedszkolem.
                  Doszło do tego, że codziennie odbierałam telefony ( w trakcie zajęć na mojej
                  uczelni), że - cytuję- "mam natychmiast przyjechac po syna, bo znów zrobił kupę
                  w majtki". W ten oto sposób przez półtora miesiąca nieustannie byliśmy pod
                  telefonem, a dźwięk dzwonka budził w nas panikę: zwalniał się z pracy mój
                  partner, moja matka i ja sama. Na inny rozkład godzin panie nie chciały się
                  zgodzić z powodu "rozkojarzenia i agresywności" dziecka po godzinie 14.00.
                  Poinformowano mnie tez, że "od początku z premedytacją utrudniałam wychowywanie
                  przedszkolne dziecka poprzez niewłaściwe i niekonsekwentne prowadzenie treningu
                  czystości". Pani dyrektor miała tu na mysli fakt, że zakładałam w domu dziecku
                  pieluchę na czas robienia kupy, co było jedynym wyjściem, aby kupa została
                  zrobiona. Oprzytomniałam po serii kilkudniowych zaparć dziecka, które były
                  wywołane stresem i presją przedszkolną. W pewnym momencie Kuba uciekał z pokoju
                  na hasło "kupa" lub (po zrobieniu kupy w majtki) zaczynał płakać i wołać "ja to
                  wszystko po sobie posprzątam, ja już nigdy nie zrobię kupy, obiecuję". Przestał
                  także w ogóle się kontrolowac fizjologicznie oraz zaczynał się przed nami
                  chować ilekroć zsiusiał się w majtki.
                  Zmieniliśmy przedszkole na "Lesne przedszkole" na ulicy Żołny. Nie mam nawet
                  słów uznania dla tej placówki i dla olbrzymiej pracy, którą tam wykonano z moim
                  synem. W trakcie pierwszych dwóch tygodni uczęszczania Kubusia na Żołny zaszły
                  w nim kolosalne zmiany; dziecko się otworzyło, zaczęło z radością wychodzić do
                  przedszkola i o nim opowiadać, zaczęło samo nawiązywac kontakty z innymi
                  dziećmi, problemy z kontrolowaniem higieny całkowicie ustały, Kuba znów zaczął
                  być pogodnym i odwaznym dzieckiem. Zniknął też ten wyraz zastraszenia na buzi,
                  który przez 1,5 miesiąca pobytu w "Klubiku" obserwowaliśmy z przerażeniem.
                  Podczas pierwszej rozmowy z panią dyrektor powiedziałam jasno, że oddam tu
                  dziecko tylko pod warunkiem, że za miesiąc nie usłyszę "proszę stąd zabrac
                  dziecko, bo dezorganizuje pracę przedszkola/ robi kupę w majtki/ robi siusiu w
                  majtki itd". Odbyłysmy długa rozmowę, gdzie- po raz pierwszy- wypytano mnie o
                  mojego syna w sposób pełen rzeczywistego zaangazowania i zainteresowania. Panią
                  dyrektor interesował każdy aspekt przedszkolnej historii Kubusia i od razu
                  zaproponowała mi konkretne sposoby radzenia sobie z ta sytuacją, czego punktem
                  wyjściowym miało byc zapewnienie dziecku absolutnego poczucia bezpieczeństwa w
                  przedszkolu. Po trzech dniach uczęszczania do "Lesnego przedszkola" mój synek
                  znał imiona wszystkich dzieci i pań. Po tygodniu zaczął opowiadać, co robił w
                  trakcie dnia. Przez trzy miesiące tylko trzy razy zdarzyło mu się zrobić kupę w
                  majtki, co za każdym razem wywoływało komentarze typu "nic się nei stało,
                  Kubusiu. Każdemu się może zdarzyć".
                  Współpraca z przedszkolem jest doskonała. Codziennie moge przeczytac na tablicy
                  informacyjnej, co dzieci dziś robiły i czego się nauczyły. Regularnie otrzymuję
                  korespondencję mailową od pani dyrektor. Moje dziecko codziennie rano domaga
                  się pójścia do przedszkola i nie chce z tego przedszkola wychodzić. W
                  przedszkolu pracują cztery panie, które przy okazji muszę pochwalić. Przede
                  wszystkim jest to pani dyrektor- wspaniała, otwarta i niezwykle ciepła osoba,
                  która codziennie potrafi mi powiedzieć coś nowego o moim dziecku. Dalej: pani
                  Cecylka, która jest miłością mojego synawink, a którą kilka razy miałam okazję
                  obserwować "zza węgła"smile Ujęła mnie tym, że (nie wiedząc, że to widzę) o
                  godzinie siedemnastej, po całym dniu pracy, leżała na podłodze baraszkując z
                  dziećmi i z powagą bawiąc się w "robienie obiadków".I tak jest codziennie. Nie
                  widziałam dotąd takiego zaangażowania w pracę z dziećmi i prawdziwego oddania
                  tej pracy. Rozmowy z innymi rodzicami, których dzieci chodzą do Leśnego
                  przedszkola sa pełne superlatyw pod adresem pracujących tam pań. Nie zdarzyło
                  się jeszcze, abym słyszała tam płacz dziecka, które zostało pozostawione samemu
                  sobie. Ujmuje mnie tez to, że zawsze mogę usłyszeć od każdej z przedszkolanek
                  konkretne wskazówki i komentarze tyczące się mojego dziecka. I to sam
                  • ania_rosa Re: Przedszkole lesne na ul. Żołny 12.12.04, 18:11
                    Ups, urwało mi tekst
                    To samo dotyczy każdego innego dziecka, bo opieka jest tam- nie waham się uzyć
                    tego słowa- indywidualna.

                    Polecam z czystym sercem
                    Rosa
                  • aga_n1 Re: Przedszkole lesne na ul. Żołny 27.12.04, 05:24
                    Goraco polecam przedszkole na Ursynowie na ul. Żołny. Jest to kanadyjskie
                    przedszkole z wykladowym angielskim, wspaniala atmosfera i profesjonalny
                    personel. Moje dziecko jest zachwycone a ja wiem ze to dobra inwestycja w
                    przyszlosc mojego dziecka bo juz po 2 miesiacach mowi po angielsku, dzieci sie
                    nie ucza tego jezyka one go chlona!!!
                    Uczy tam m.in rodowita kanadyjka. Polecam bardzo tel. 8165798 lub 6442326
                    Pozdrawiam
                    Ps. pisalam to w innym watku ale tu tez wklejam a cena nie jest tak
                    przerazajaca i mozna tez wybrac np program poldniowy
                    • cubus1 A jaka cena? 08.01.05, 23:24
                      Mozecie napisac ile kosztuje to przedszkole i wjakich godzinach jest otwarte?
                      • asiaap Re: A jaka cena? 08.01.05, 23:36
                        www.canadianschool.edu.pl/p_pro.html
                  • staspaula Re: Przedszkole lesne na ul. Żołny 07.01.05, 16:35
                    Witam!

                    Historię Z Kubusiem znam, miałam przyjemnośc być przy rozmowie mamy Kubusia z
                    pania kierowniczką i ...po prostu zal mi było Kuby! Pierwszy raz odniosłam
                    wrażenie, że są mamy, dla których dziecko może być mniej ważne niż dwa
                    fakultety. Pani przyznała się , że ponad trzyletniemu dziecku zakłada w domu
                    pioeluszkę, bo tak jest wygodniej i nie ma czasu nauczyć go czystości sad ta
                    sytuacja często reorganizowała pracę klubiku, ponieważ nie raz byłam swiadkiem,
                    że pani zamiast robić coś z dziecmi na kolanach czyściła wykładzinę (w wakacje
                    wymienioną),a także próby nauczenia dziecka czystości. Nie wierzę, że panie
                    straszyłyby dzieci, proszę zapytać innych rodziców z klubu, jak wyglądała
                    sprawa z Kubą , a raczej jego mamą. Kilkakrotnie były pozyczane zapasowe
                    ubranka innych dzieci, ponieważ mama Kuby takowych nie przyniosła. Zresztą,
                    każdy może ocenic sam - w klubie dziecko mozę przebywac z mamą (babcią ,
                    ciocią - czeka się w korytarzyku i cały czas można obserwować achowanie dzieci
                    i opiekunki), właściwie przez cały czas ktoś jest tam z rodziców, więc słowa
                    mamy Kuby uważam za mocno przesadzone. Być może słowa prawdy o własnej
                    postawie do własnego dziecko zabolały....


                    Pozdraiwam

                    paulina
                  • jurekma Re: Przedszkole lesne na ul. Żołny 28.02.05, 23:57
                    Witam
                    Przeczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=21041063&a=21041063
                    Ale zgadzam się, że pani Cecylka i pani dyrektor są przemiłe. Tylko szkoda,że
                    właścicielka to ha*** no i że wszystko na lewo.
                    pozdr
    • asiaap znalazlam taki watek o przedszkolu MAGIA na forum 13.12.04, 11:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=18391253
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka