Dodaj do ulubionych

Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow opinie

13.06.05, 12:58
Jestem tam umówiona jutro na spotkanie. Może ktos ma tam dziecko?
Cena powala, mam mieszane uczucia, ide troche z ciekawości.
Obserwuj wątek
    • slonko44 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 14.06.05, 14:36
      Czy możesz podzielić się opinią o tym przedszkolu, jak wrażenia?
    • jolmar Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 14.06.05, 17:23
      cena rzeczywiscie powala - 1200 wpisowe, 1400 brutto czesne z wyzywieniem, a od
      wrzesnia ma wzrosnac. Nawet nie maja dla dzieci fartuszkow do zabaw
      artystycznych tylko samemu trzeba kupowac. To za co tyle kasy? Mały plac zabaw.
      Schody nie zabezpieczone barierkami - a przeciez maja nawet 2- latki!!! Mrówki
      w sali zabaw łażą na całego! Malutkie pomieszczenia. Mnostwo popsutych zabawek -
      jest ich wogole za mało, nic specjalnego.... niestety.
      Jolmar
    • ndowson Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 14.06.05, 21:30
      Ja juz tam bylam i jestem zadowolona. Plac wcale nie jest taki maly w
      porownaniu np z Zyrafa. Poza tym przemila atmosfera, dzieci zadbane, super
      zajecia. Drogo fakt, ale jesli stac to czemu nie. Jak bylam tam ostatnio tz
      jakies 3 tygodnie temu to nie moge narzekac na ilosc i jakosc zabawek. Co
      do schodow owszem nie maja zabezpieczenie ale wiem ze w sierpniu juz ma
      byc. I co najwazniejsze, moja coreczka byla zachwycona w przeciwienstwie np do
      zyrafy czy tez artystycznego
    • breeya Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 15.06.05, 10:41
      Ogólnie wrazenie dobre, panie były bardzo miłe - poprawiały dziciom czapki,
      podwijały rekawy. Oczywiście nie wiadomo, ile tych działań było na pokaz, bo
      przy tak wysokim czesnym (1300 zł) kazde dziecko jest cenne smile

      Plac zabaw moim zdaniem wystarczający, cicho i przyjemnie.
      Sale rzeczywiscie nie za duże, ale większośc zajęc odbywa się w salach do tego
      przeznacznych - jest sala muzyczna, gimnastyczna, plastyczna. Na ilośc zabawek
      nie zwróciłam uwagi, nie jest to dla mnie az tak wazne.

      Mam pewne watpliwości dotyczace angielskiego - pani zapewniała, ze dzieci sa
      uczone metoda Helen Doron, a nigdzie nie jest to oficjalnie napisane, ani w
      informacji dotyczacej zajęc w ramach czesnego, ani w umowie.

      Kolejna rzecz - pokazano mi umowę, ale nie pozwoono jej wziac do domu. Gdybym
      miała ja podpisac, przyszłabym z prawnikiem...

      Ceny zajęc dodatkowych sa wygórowane - jednorazowe wyjscie na basen kosztuje 38
      zł, płatne z góry za cały miesiąc. W przypadku choroby dziecka mozna "wywalic"
      152zł i ani razu z basenu nie skorzystac.
      Jest to przedszkole dla bardzo ambitnych rodziców (ja do az tak ambitnych nie
      należe) - mozna wykupic zajecia z drugiego języka (francuski, niemiecki), co w
      przypadku trzylatka czy czterolatka jest dla mnie bez sensu.
      Dzieci w przedszkolu było moim zdaniem mało, na moje pytanie, ile jest w
      przedszkolu dzieci, usłyszałam, że jest 5 grup...




      • minkapinka Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 02.08.05, 11:35
        Podbijam
        Czy ktos ma tam dziecko???? Prosze o opinie.
        • breeya Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 02.09.05, 14:32
          Odezwijce się, jesli Wasze dziecko rozpoczeło tam edukację. Moja córka zaczyna
          27 wrzesnia i jestem bardzo ciekawa.
    • agataw1 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 18.09.05, 20:20
      Witam, podciągnę watek, bo tez jestem zainteresowana informacjami na temat tego
      przedszkola. Do mam, które zapisały tam dziecko mam pytanie, co Was przekonało?
      Ogólnie mało jest opini: pozytywnych i negatywnych na temat tego przedszkola...
      Czy warte jest swojej ceny???
    • agataw1 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 01.10.05, 13:32
      podciągam do góry....
      • minkapinka Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 02.10.05, 00:05
        To ja mogę juz odpowiedzieć smile)
        Moja córka chodzi tam dopiero cztery dni i wrażenia bardzo pozytywne.
        Grupy małe, podobno w grupie jest 13 dzieci (są 2 grupy trzylatków), ale nigdy
        nie było więcej niż 7. Do opieki wychowawczyni i pomoc. Wychowawczyni bardzo
        sensowna, sama ma trzyletniego synka. Rodzice mają dostęp do kamer i moga cały
        czas obserwować swoje dziecko. Nie zdarzyło się, żeby dzieci nawet na 5 sek.
        były bez opieki.
    • agataw1 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 15.10.05, 08:32
      No to ja jeszcze raz podciągnę watek. Ciekawa jestem jak mineły pierwsze
      tygodnie w przedszkolu? Czy macie jakieś uwagi (tu do mam, ktore ostatnio
      posłały tam dzieciaczki)?
      Kazda informacja mile widziana.

    • milimarcys Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 15.10.05, 14:02
      Witam,
      Malo rodzicow z EPD tutaj zaglada wiec trudno znalezc jakies informacje.
      W przedszkolu sporo jest dzieci aktorow, biznesmenow, osob na kontraktach w
      Polsce, wiec poziom nauczania, opieka, kultura osobista pracownikow sa na
      wysokim poziomie. Cala reszta rowniez. Znam to przedszkole od 2 lat i caly czas
      poziom jest wysoki - cena zreszta takze, od stycznia wzrosnie jeszcze bardziej.
      Ale jest warte swojej ceny: wychowawcy z wyzszym wyksztalceniem, wszyscy ktorych
      znam maja dobre podejscie do dzieci, angazuja sie w ich problemy (i te malutkie
      i te wieksze), pomagaja w adaptacji jak moga najlepiej, nosza dzieci na rekach
      jesli taka jest potrzeba, siedza z maluchami na kolanach i czytaja im,
      pocieszaja, rozmawiaja, karmia jesli trzeba, ale nic na sile, pomagaja w
      toalecie, dbaja o stosunki miedzy dziecmi, ucza wszechstronnie.
      Sa spore sale, kolorowe, dekoracje sezonowe - jak to w przedszkolu, ale wszystko
      gustownie i ciekawie. Duzo interesujacych imprez i wyjazdow. Jest psycholog -
      rzadko bo tylko w co drugi czwartek, ale zawsze cos. Jest Pani pedagog z
      kuratorium. Rodzice sa na biezaco informowani - przewaznie mailowo - o wszystkim
      co sie dzieje lub wydarzy w EPD. Sa dwa placyki zabaw - jeden z nich calkiem
      nowy z tartanowa nawierzchnia. Kazde zajecia prowadzi inny nauczyciel: muzyka,
      gimnastyka, plastyka, angielski - dobrze przygotowani, z powolaniem. Posilki
      extra- smaczne i urozmaicone. Wychowawcy zasluguja na wyroznienie poniewaz
      naprawde trudno w to uwierzyc ale wszyscy maja prawdziwe powolanie do tego
      zawodu - ich przygotowanie i pomyslowosc, zaangazowanie sa autentyczne i na
      wysokim poziomie.
      Niestety EPD ma tez swoje wady. Np schody strome dosyc i marmurowe nie
      zabezpieczone bramkami, a w przedszkolu sa dzieci 2,5 letnie!!! Furtke z placu
      zabaw mozna łatwo otworzyc od srodka, a za nia jest ulica i parking. Nie ma sali
      do lezakowania - dzieci spia w malenkiej salce tuz przy wejsciu do budynku -
      gdzie slychac halas z korytarza, dzwonki do drzwi i domofon, no i ciagle za
      drzwiami ktos sie kreci - rodzice odbierajacy dzieci w porze lezakowania.
      Minusem jest tez wyjazd wspanialej Pani Dyrektor, ktora zajmowala sie EPD od
      poczatku, a teraz jej zadania dzieli Pani w biurze i Pani z kuratorium, oraz
      wychowawczyni 6-cio latkow popoludniami. Minusem mozna tez okreslic to ze przed
      sniadaniem i po podwieczorku, albo gdy w grupach jest malo dzieci grupy sa
      łaczone - dzieci sa "upychane" w jednej sali z nieznanymi sobie Paniami i dziecmi.
      Gdyby ktos mial pytania szczegolowe to prosze. Na ile czas mi pozwoli postaram
      sie odpowiedziec.
      Pozdrawiam
      Milimarcys
      • olejek6 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 15.10.05, 14:32
        To ja też się wypowiem, chodziliśmy do Europejskiego Przedszkola do wiosny tego
        roku.
        Przedszkole jest w miarę w porządku, to znaczy nie mam jakichś szczególnych
        zastrzeżeń, ale teraz po przeprowadzce do Piaseczna i zapisaniu syna do innego
        prywatnego widzę, że to nie była taka rewelacja jak myślałam na początku.
        Duża ilość zajęć dodatkowych jest praktycznie w każdym porządnym przedszkolu
        prywatnym, a to, że te zajęcia prowadzą nauczyciele, którzy są dochodzący, to
        przecież oczywiste. Trudno wymagać, żeby zajęcie muzyczne czy balet prowadziła
        nauczycielka z danej grupy...
        Dwujęzycznosć tego przedszkola jest dla mnie tylko z nazwy, bo owszem
        angielskiego uczą, ale polski to język dominujący a z dwujęzycznością nie ma to
        nic wspólnego (tak jak np. w przedszkolu kanadyjskim czy brytyjskim),
        nauczycielki to Polki i po polsku mówią. Więc dla mnie to takie trochę dęte,
        taka nazwa żeby to lepiej wyglądało no i może żeby usprawiedliwić cenę.
        Cena jest naprawdę nieadekwatna do ofety, bo my teraz w Piasecznie płacimy
        połowę tego co w Europejskim, a mamy to samo, trochę jestem zła na siebie ...
        Generalnie: żadna rewelacja.
        No i dla mnie okropne było to, że nie było żadnego działającego biura, gdzie w
        każdej chwili można było wejść, porozmawiać z kimś z administracji czy
        dyrektorem, jak coś się działo. Telefon i domofon odbierały nauczycielki, z
        panią dyrektor trzeba się było specjalnie umawiać... Taka jakaś oszczędność czy
        co?
        No i jeszcze posiłki: beznadzieja, dziecko do tej pory je źle wspomina...
      • agataw1 Re: Europejskie Przedszkole Dwujezyczne Ursynow o 15.10.05, 16:11
        Bardzo dziękuje za tak wyczerpujaa odpowiedz. A jaki jest calkowity koszt
        miesieczny w tym przedszkolu - czesne + dodatkowe oplaty?
    • milimarcys 1299 zł + wpisowe 1000 zł 15.10.05, 20:56
      • mamahektora Re: 1299 zł + wpisowe 1000 zł 18.10.05, 22:12
        Dziewczyny wierze , że jesteście inteligętne i nie dacie się nabrać na tani
        bajer przedszkola europejskiego. Jestem mamą dwójki dzieci które chodziły do
        tego przedszkola. Popisy przed rodzicami i kamery które pokazują to co dobrze
        jest pokazać to ich secjalność. Moje dziecko mimo zapewnień oddawano mi z pół
        kilową pieluchą nie zmienioną od rana do trzeciej- po tem zapalenie pęcheża. Do
        tego od połowy sierpnia do końca września nowe Panie Przedszkolanki na próbę-
        wszystko rozumiem ale dlaczego bez kontroli nikt nawet nie zwracał uwagi jak w
        mojej obecności jedna z nich szarpała dziecko. Jaka Pani z kuratorium? To zwykły
        pracownik jak dowiedziałam się z wizty w kuratorium. Ja rozumiem , że nikt nie
        jest ideałem ale Hektora zabrałam z czterdziestostopniową gorączką i nikt do
        mnie nie zadzwonił z przedszkola wcześniej. Nie liczę , że moi synowie zostaną
        poliglotami ale conajmniej spodziewałam się normalnej opieki. Do tego miało
        być super żywienie z instytutu żywienia i żywności a to tani katering (zimne
        jedzenie a co do świrzości sama widziałam wiele do życzenia) BRAK TAM POŻĄDNEGO
        DYREKTORA. Szczeże nie polecam i co do rodziców znaznych biznesmenów i aktorów
        to reklama właścicielek które na palcach ręki widziam może kilka razy. Nie
        dajcie się łudzić na tanie bajery , sprawdżcie dokładnie. pozdrawiam Martina
        • minkapinka Re: 1299 zł + wpisowe 1000 zł 19.10.05, 10:07
          Moje dziecko mimo zapewnień oddawano mi z pół
          > kilową pieluchą nie zmienioną od rana do trzeciej- po tem zapalenie pęcheża.

          Uważam, że dziecko,które nie dojrzało do przedszkola, mam na myśli pieluchę,
          nie powinno do niego chodzić.

          Do
          > tego od połowy sierpnia do końca września nowe Panie Przedszkolanki na próbę-
          > wszystko rozumiem ale dlaczego bez kontroli nikt nawet nie zwracał uwagi jak w
          > mojej obecności jedna z nich szarpała dziecko.
          Jaka Pani z kuratorium? To zwykły pracownik jak dowiedziałam się z wizty w
          kuratorium.
          Tez podejrzewam, że to tani chwyt

          Ja rozumiem , że nikt nie jest ideałem ale Hektora zabrałam z
          czterdziestostopniową gorączką i nikt do
          > mnie nie zadzwonił z przedszkola wcześniej.

          Moja córka chodzi tam krótko i do tej pory zadnych wpadek jesli chodzi o
          opiekę, nie zauważyłam
          Nie liczę , że moi synowie zostaną

          > poliglotami ale conajmniej spodziewałam się normalnej opieki.
          Do tego miało być super żywienie z instytutu żywienia i żywności a to tani
          katering (zimne> jedzenie a co do świrzości sama widziałam wiele do życzenia)

          Niestety nie widziałam posiłków, ale zgadzam się, że catering to nie jest
          najlepszy sposób na żywienie dzieci

          BRAK TAM POŻĄDNEG
          > O
          > DYREKTORA.
          Szczeże nie polecam i co do rodziców znaznych biznesmenów i aktorów
          > to reklama właścicielek które na palcach ręki widziam może kilka razy.

          Tez mam wrazenie, że wczesniejsza wypowiedz w tym wątku brzmiała jak reklama
          przedszkola. Smieszą mnie argumenty, że chodzą tam dzieci znanych aktorów. Nie
          mam kompleksów, nie uwazam, zeby aktor był kimś szczególnym wink


          Nie
          > dajcie się łudzić na tanie bajery , sprawdżcie dokładnie. pozdrawiam
          Martina
          • milimarcys Re: 1299 zł + wpisowe 1000 zł 19.10.05, 10:52
            No coż... widocznie ta Pani nie może odzalowac ze juz jej nie stac aby dziecko
            tam chodzilo.
            Wlascicielki sa bardzo czesto - jedna z nich jest oczywiscie codziennie, bo jej
            syn tam jest przedszkolakiem. Widzialam wiele razy jak wspolwlascicielka nosila
            na rekach maluchy placzace (we wrzesniu)aby Wychowawcow troche odciazyc. Panie
            chodza za dziecmi na placu zabaw - poprawiaja czapki, samuja przed wyjsciem
            buzki kremem zostawionym przez rodzicow, wciagaja porzadnie bluzeczki do spodni
            zeby nie "zawaiało", itp. Powyzszy moj post to nie byla reklama, tylko prawda -
            byly tez uwagi krytyczne - pod koniec wypowiedzi - prosze sprawdzic.
            Niby rodzice nie sugeruja sie tymi aktorami, a czytałam tutaj na forum ze wozek
            bebecar jest super, bo Anna Przybylska takim wozi swoja córkę smile))
            Jedzenie ... moze minkapinka sprawdzi u swojej corci czy jest OK - co to za
            problem wejsc w czasie obiadku i zobaczyc na wlasne oczy a nawet sprobowac - to
            prawo rodzicow - jesli Pani ma jakies przypuszczenia ze to jest nieswieze,
            niedobre, zimne - prosze sprawdzic. Ja widzialam jak panie pokazywały dzieciom
            jak dmuchac na ziemniaczki aby byly chlodniejsze (zaraz posypia sie posty "to
            oni gorace ziemniaki dzieciom daja - chca je poparzyc" - nigdy sie wszystkim nie
            dogodzi).
            Ja tez uwazam, ze dzieci z pielucha nie sa przygotowane do przedszkola -
            zdarzaja sie maluchy: z pielucha, nie mowiace nic co otoczenie jest w stanie
            zrozumiec, nie jedzace niczego samodzielnie, pijace tylko przez smoczek - to
            moze uwstecznic inne dzieci, ktore juz sobie swietnie radza - a ile czasu panie
            takim maluszkom musza poswiecic; oczywiscie kosztem innych dzieci...
            Pozdrawiam i zycze znalezienia idealnego przedszkola
            Milimarcys
            • minkapinka Re: 1299 zł + wpisowe 1200 zł 19.10.05, 11:26
              milimarcys napisała:

              > > Jedzenie ... moze minkapinka sprawdzi u swojej corci czy jest OK - co to za
              > problem wejsc w czasie obiadku i zobaczyc na wlasne oczy a nawet sprobowac -
              Niestety nie mam takiej możliwości, pracuję
              • milimarcys Re: 1299 zł + wpisowe 1200 zł 19.10.05, 11:43
                ja sprawdzalam -jest Ok a nawet powiem wiecej: dzieci ktore w domach roznych
                rzeczy "nie tykaja" jedza to ze smakiem. nie sa to rzeczy nieswierze, jak to
                ktos sugerowal - co z tego ze catering - przywiezione w sterylnych naczyniach
                specjalnym transportem (szybko i czysto) i podawane dzieciom. Dzieci czesto
                prosza o dokladki, nauczyciele jedza z dziecmi. jak juz pisalam dziecko
                wspowlascicielki tez chodzi do tego przedszkola- jak sadzicie czy jest osobno
                przywozone dla niego jedzenie? Czy matka dawalaby z premedytacja swojemu synowi
                nieswierze jedzenie???
              • milimarcys Re: do minkapinka 19.10.05, 11:49
                Oczywiscie wszystkie przedszkola maja + i -.
                Ja na Pani miejscu tez mialabym watpliwosci ale inne, np. czy przechodnia sala
                jest OK, czy brak łazienki tuz przy sali jest OK (w koncu jesli jest jedna Pani
                - a tak sie juz zdarzylo w tym roku- i wyjdzie z jakims maluchem do lazienki to
                reszta na chwile zostaje sama!!!). Czy kominek jest zupełnie bezpieczny - w
                koncu ma ostre kanty marmurowe... o nieszczescie łatwo.
                Jak Pani widzi znam nie tylko plusy EPD!
                Pozdrawiam
                Milimarcys
                • minkapinka Re: do minkapinka 19.10.05, 12:01
                  Nie wiem, jaka jest prawda z jedzeniem. Od wychowawczyni słyszałam, że niedawno
                  została zmieniona firma caterigowa i są teraz zadowoleni. Byc może zarzuty
                  dotyczace jedzenia dotyczyły poprzedniej firmy.
                  Uważam, że warunki lokalowe jak na przedszkole prywatne są dobre, w większości
                  przedszkoli nie ma łazienek przy wszystkich salach. Sala przechodnia nie jest
                  najlepszym rozwiązaniem, ale da sie to przeżyć.

                  A schody, wbrew temu, co tu pisano, mają poręcze.

                  • milimarcys Re: do minkapinka 19.10.05, 12:11
                    A kto pisał o poreczach, na pewno nie ja.
                    Nie ma BRAMEK ZABEZPIECZAJACYCH na poczatku i koncu schodow!
                    To jest jedyna sala w przedszkolu ktora nie ma osobnej łazienki. Pierwotnie to
                    była sala zabaw w ktorej stały bujaki, samochody, zjezdzalnie itp. Dopiero od
                    wrzesnia zaadaptowano ja na sale zwykla.
                    Przezyc mozna wiele, faktycznie...
                    • minkapinka Re: do minkapinka 19.10.05, 12:32
                      Ja się ogolnie ustosunkowałam do wypowiedzi w tym wątku.
                      Zarzuty dotyczace zabawek, fartuszków czy wielkości placu zabaw są dla mnie
                      śmieszne.
                      Niekótrzy mają wygórowane wymagania dotyczące przedszkola.

                      Byłam w kilku przedszkolach (Zielona Ciuchcia Wilanów, Bemowo, Baśniowa Kraina
                      na Idzikowskiego) i w zadnym nie widziałam bramek zabezpieczajcych za schodach.
                      IMAO takie bramki w przedszkolu nie sprawdzaja się.

                      • milimarcys Re: do minkapinka 19.10.05, 12:53
                        Zgadzam sie, ale czy w tamtych przedszkolach przyjmuja dzieci 2 letnie? W EPD
                        tak było. Dopiero od pazdziernika zmienili to na 2,5 letnie.
                        Płacac spore kwoty mozna miec spore wymagania. Fartuszek to jeden z przykladow,
                        lusterko drugi, a ubezpieczenie za 22 zł rocznie to trzeci - to powinno byc juz
                        wliczone we wpisowe albo w czesne. Rozumiem ze tu nie chodzilo o pieniadze, ale
                        sam fakt - nawet jako zagranie marketingowe byloby to lepiej widziane przez
                        rodzicow. Sadze ze o to chodzilo jolmar.
                        Pozdrawiam

                        • minkapinka Re: do minkapinka 19.10.05, 13:02
                          milimarcys napisała:

                          > Zgadzam sie, ale czy w tamtych przedszkolach przyjmuja dzieci 2 letnie? W EPD
                          > tak było. Dopiero od pazdziernika zmienili to na 2,5 letnie.
                          > Płacac spore kwoty mozna miec spore wymagania. Fartuszek to jeden z
                          przykladow,
                          Niestety nie orientuję się jak rzeczywiście jest z faruszkami, w momencie
                          podpisywania umowy zapewniano mnie, że przedszkole zapewnia takie rzeczy...

                          > lusterko drugi, a ubezpieczenie za 22 zł rocznie to trzeci - to powinno byc
                          juz
                          > wliczone we wpisowe albo w czesne.
                          Zgadzam się. Cena jest wygórowana , chyba dlatego, ze to Ursynów. Bardzo
                          wysokie są tez koszty zajęć dodatkowych. 200 zł miesięcznie za basen to moim
                          zdaniem bardzo duzo, zwłaszcza, ze za jednorazowy bilet rodzinny na basenie
                          SGGW płacilismy w lecie 33 zł.


                          Rozumiem ze tu nie chodzilo o pieniadze, ale
                          > sam fakt - nawet jako zagranie marketingowe byloby to lepiej widziane przez
                          > rodzicow. Sadze ze o to chodzilo jolmar. Zgadza sie smile)
                          > Pozdrawiam
                          >
        • milimarcys Re: 1299 zł + wpisowe 1000 zł 19.10.05, 10:55
          Ta Pani to metodyk i wizytator z kuratorium - widocznie zle sie Pani dowiedziała.
          Ona czuwa nad praca Wychowawcow, czesto bierze udzial w zajeciach (a wlasciwie
          obserwuje je).
          Pzdr
          M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka