aleksza
21.06.05, 17:05
Mam pytanie do mam przedszkolaków, jak wygląda sparwa przedszkonych podwórek.
Konkretnie chodzi mi o zabezpieczenia przed słońcem. Odwiedziłam kilka
przedszkoli w Warszawie i ze zgrozą stwierdziłam, ze nigdzie nie ma zadnych
zabezpieczen. Prosze o wskazanie takich, które zapewniaja dzieciom zabawe na
dworze, ale w cieniu.
Przeciez dzieci spedzaja latem kilka godzin na swiezym powietrzu, nie wiem czy
panie sa w stanie posamrowac dokladnie wszystkie dzieci kremem z filtrem, a
poza tym nawet jesli tak to tak male dzieci nie powinny spedzac duzo czasu na
słońcu. Interesuja mnie tez pory wychodzenia na dwór z dziecmi, bo pora
pomiędzy 11.00 a 15.00 jest niewskazana nawet dla dorosłych. Co gorsza ta
sprawa dotyczy nawet niektórych złobków, a dzieci do 3 lat nie powinny byc
eksponowane na slonce.
Czy rodzice nie naciskaja w tej sprawie przedszkoli zwlaszcza, ze w tej chwili
zorganizowanie zadzaszenia nie jest duza inwestycja?
Czy zwracacie na to uwagę?
Zdaje sobie sprawe, ze zwolennicy opalania nie zgodza sie ze mna, ze slonce
jest az tak szkodliwe, ale dorosly to dorosly, a skora dziecka jest duzo
bardziej wrazliwa.