Dodaj do ulubionych

3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporność

06.09.05, 13:28
Witam

A moja córka po trzecim dniu w przedszkolu już chora.Ręce mi opadły.Tym
bardziej ,że Kasia naprawdę polubiła przedszkole ,panią i dzieciaki.Trochę
juz wpadła w rytm przedszkole - dom i znowu wszystko trzeba zacząc od
początku.Pocieszam się myślą ,że skoro jej sie tam podobało to może wróci tam
też i bez większych oporów.A wzwiązku ztym moje pytanie znacie jakieś dobre
środki uodparniające w tabletkach,które bedę mogła jej podawać w okresie
grypowo-przeziebieniowym.Dodam ,że córka brała serię szczepionek ale jak
widac z miernym skutkiem.

Pozdrawiam
Anika
Obserwuj wątek
    • rysa9 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 06.09.05, 13:46
      Nie ma żadnych wspaniałych środków uodparniających. Najlepszy to chyba...
      odchorować swoje. Po prostu organizm (zdaje się, że do szóstego roku życia)
      dopiero buduje swoją odporność.
      Pocieszę Cię, że za rok będzie zdecydowanie lepiej smile
    • aniask_mama Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 06.09.05, 13:57
      Nie da sie tak z góry uodpornić...
      Mój syn w sumie przechorował cały pierwszy rok, brał immunostymulator
      Ribomunyl, ale na specjalne zalecenie lekarza (bo atakowała go bakteria na
      którą Ribumonyl własnie jest).

      Możesz córce podawać syrop z cebuli, nalewkę z czosnku, tran, jeżówkę, ale czy
      cokolwiek pomoże????? U na nie pomogło...
      • mama_kasi Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 06.09.05, 15:20
        Ja podałam Kasi Ribumonyl. Narazie nie choruje.
        Pozdrawiam
    • mast1 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 06.09.05, 15:20
      Mój starszy syn zaczął chodzić do przedszkola w wieku 2 lat. I wtedy się
      zaczęło.....Tak jak u Ciebie - po kilku dniach pierwsza choroba. Potem okresy
      między chorobami stopniowo się wydłużały, ale jak tylko zrobiłam mu dłuższą
      przerwę w przedszkolu to po powrocie znowu było 2-3 dni chodzenia i tydzień-dwa
      w domu. Dawałam masę różnych rzeczy i szczerze mówiąc nie bardzo wierzę, że
      pomagają. Choć chyba warto je podawać, pytanie tylko co zadziała - tego nigdy
      nikt nie jest w stanie stwierdzić. Najlepiej wybrać preparat wieloskładnikowy -
      który ma witaminy i jakieś wyciągi ziołowe - np. Profilaktin - ma aloes, aronię
      i miód. Dodatkowo dobrze jest dawać raz na jakiś czas czosnek, Ecomer lub
      Iskial itp. też podobno są niezłe, ale dawałam mojemu przez 2 m-ce i co -
      poszedł do nowego przedszkola i po 2 dniach chory - ale jest jedna dobra
      wiadomość - choruje częściej bez antybiotyku i zdecydowanie krócej. Musisz się
      nastawić, że pierwsze 1-2 lata to mogą być nieustanne choroby, w sumie nie
      trzeba się tym specjalnie przejmować, dopiero jak dziecko wpada z jednej
      infekcji w drugą i są one bakteryjne - wymagające leczenia antybiotykiem - to
      wtedy dobrze byłoby malucha przebadać i wejść z jakąś silniejszą terapią,
      ewentualnie zrezygnować z przedszkola. My teraz bierzemy Padmę 28,
      zobaczymy...Życzę zdrówka i optymizmu, bo sama dobrze pamiętam, jak włosy z
      głowy rwałam, jak mi dziecię chorowało na początku, teraz już jestem
      zahartowana wink 3maj się dzielnie!
    • k1234561 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 07.09.05, 13:58
      Witam

      Bardzo dziękuję za dobre rady.Chyba rzeczywiście muszę uzbroić się w
      cierpliwośc i przeczekać.
      Dzisiaj Kasia ma się dużo lepiej.Więc od poniedziałku startujemy znowu.

      Pozdrawiam
      Anika
      • grzalka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 07.09.05, 17:52
        na odpornośc:
        - prawidłowa dieta (mało cukru, duzo warzyw, owoców)
        - nie przegrzewanie dziecka
        - duzo ruchu na świeżym powietrzu w każda pogodęsmile
        - unikanie antybiotyków przy banalnych infekcjach
    • 2julka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 02:03
      Witam
      Do wszystkich zainteresowanych zdrowiem - ostatni post (grzalka) budzi
      największe nadzieje. Temat jest wielki - jak Ktoś chce zgłębiać, polecę
      indywidualnie lekarza - teraz w dużym skrócie i uproszczeniu. Są dwie drogi : z
      tabletkami, szczepieniami, pastylkami, receptami itd. i bez.
      Druga wychodzi z założenia, że "odporność" to permanentna cecha organizmu, że
      człowiek wciąż jest ukierunkowany na samoleczenie, więc nie ma "czegoś na
      odporność". Można tylko organizmowi pomóc, lub przeszkadzać (wtedy odporność
      spada). Więc tak jak już napisano :
      1. Dieta bez cukru. Nadmiar (właściwie sama obecność) cukru powoduje
      powstawanie śluzu (Chińczycy mówią - wilgoci), który jest pożywką wszelkich
      chorób infekcyjnych - kataru, gryp, zapaleń itd. Należy spożywać cukry zawarte
      w zdrowych produktach np.: marchewce, dyni i większości warzyw i kasz.
      1a.Dużo warzyw (najlepiej gotowanych) i kasz wszelkich, owoce - okazyjnie i
      sezonowo (dużo w lecie, suszone w zimie).
      2. Nie przegrzewanie - mniej więcej - dzieci trzeba ubierać tak, jak sami
      byśmy ubrali się do danej pogody. Tymczasem : mama w mini, a dziecko - czapa,
      buciory, a nawet kocyk. Tak samo z wodą. Dla zdrowego dziecka - nasze "ciepłe",
      to dla niego "gorące". Zdrowe dziecko ma zawsze ciepłe stopy i dłonie.
      3. Dużo ruchu. Czy deszcz, czy słota - codziennie na dworzu. Także w domu ruch -
      skakanie, bieganie itd. Kiedy tylko się da - wyjeżdżać poza miasto dla
      świeżego powietrza. Najlepiej co weekend.
      4. "Unikanie antybiotyków przy drobnych infekcjach" - tu cytuję, bo to się da
      zrobić przy każdych infekcjach, ale trzeba wiedzieć dużo więcej.
      Postawa typu :"dałam (tabletki) wszystkie jakie mogłam,...,na pewno coś pomoże"
      powoduje tylko "zaśmiecanie" organizmu, któremu tym samym dokładamy pracy, by
      się oczyścił i odzyskał zdrowie.

      Żeby nie było nieporozumień : chorowanie nie jest złe, suma sumarum - wzmacnia,
      bo "co cię nie zabije, to cię wzmocni", chodzi tylko o to, że zamiast chorować
      można robić inne - ciekawsze rzeczy.
      pozdrawiam
      • madzia.k1 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 07:48
        moja dzis tez chora,katar itd!!a tak lubi to swoje przedszkole....nic w przez
        sobote i niedziele powinna wyzdrowiec.
    • martaglowacka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 09:50
      My tak mieliśmy w zeszłym roku (12 antybiotyków i 3 miesiące w domku).
      Zmieniłam lekarza, w zeszłym tygodniu Mateuszek dostał szczepionkę
      uodparniającą na wszelkie choroby pochodzenia wirusowego (to 95% chorób -
      reszta tylko to bakteryjne - tak mówi lekarz). Za 4 do 8 tygodni mamy
      szczepienie powtórzyć (ponieważ Usz szczepiony był pierwszy raz stąd dostał pół
      dawki i konieczność powtórki). Na razie jest OK. Poza tym podaje mu syrop
      herbapolu Profilaktin wspomagający odporność.
      Marta
      • aniask_mama Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 10:10
        Z ciekawości zapytam: co to za szczepionka?
        • cwynarek Profilaktin + iskial 09.09.05, 10:47
          Czy można dawać profilaktin i iskial jednocześnie ?
          • 2julka Re: Profilaktin + iskial 09.09.05, 12:04
            Witam na forum lekarzy specjalistów...
            Jeśli Pani już decyduje się dawać dziecku lekarstwa, to lepiej spytać lekarza,
            albo choćby w aptece. Lekarstwa + dzieci to za poważna sprawa, by tu szukać rady
            pozdrawiam
          • martaglowacka Re: Profilaktin + iskial 09.09.05, 19:34
            Nie wiem co to Iskial, ale Profilaktin to ziołowy syropek więc z niczym nie
            powinien kolidować smile
            • 2julka Re: Profilaktin + iskial 09.09.05, 23:59
              Zwykle w ziołowych syropkach jest cukierek i parę innych, potrzebnych jak
              cholera rzeczy...
              pozdrawiam
              • martaglowacka Re: Profilaktin + iskial 10.09.05, 10:25
                Nie sądzę, żeby 4 latkowi (czy 3 latkowi) ta dodatkowa odrobina cukru
                zaszkodziła.
                Marta
            • cwynarek Re: Profilaktin + iskial 10.09.05, 10:04
              Iskial - olej z wątroby rekina
              www.twojakulturystyka.pl/sklep.php?ID=751
        • martaglowacka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 19:33
          Tego właśnie nie wiem - zapomniałam książeczki do lekarza, więc nie wpisali -
          będę tam niedługo to uzupełnią i dam znać smile
          Marta
    • 2julka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 12:11
      Doświadczenie moje i wielu, wielu moich Znajomych i Nieznajomych jest
      porażająco jednoznaczne : im więcej leków (zwłaszcza antybiotyków,
      nowych "rewelacyjnych" szczepionek - tym więcej chorowania. Z antybiotykami -
      zwłaszcza przy drobnych infekcjach - zauważalna jest zasada : po zażyciu
      następuje poprawa na parę dni, po czym choroba wraca ze zdwojoną siłą.
      pozdrawiam
    • pacynka27 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 15:24
      Mój synek właśnie zaczął chodzić do przedszkola i szukałam jakiegoś preparatu wzmacniającego odporność. Zgadałam się z koleżanką i ta poleciłam mi preparat homeopatyczny LYMPHOZIL 200 tab. 21 zł. Koleżanka podaje dziecku ten preparat od roku i mały przez ten czas ani razu nie zachorował! Właśnie dziś go kupiłam. To małe miękkie tabletki o smaku kakaowym. Zobaczymy jak podziała na mojego przedszkolaczka.
      • aniask_mama Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 16:11
        U nas Lymhosil w ogóle nie podziałał, nieststy crying
      • 2julka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 17:08
        Pozdrawiam
        Homeopatia jest generalnie O.K. - ale nie stosowana w ten sposób. Organizm
        musi "wytworzyć" własną odporność. Ciekawe co Pani zrobi jak organizm dziecka
        będzie świetnie funkcjonował z preparatem, gorzej trochę bez preparatu, a firma
        go produkująca zniknie nagle z naszego rynku ...
    • milkaa Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 17:35
      Nasz syn również poszedł do przedszkola. Jednak lekarz póki co nie kazał podawać
      dziecku rzadnych uodparniających środków /bo dziecku koleżanki pomogło itd./
      ponieważ mogą one bardziej zaszkodzić niż pomóc. Zobaczymy co czas pokaże.
      Jeżeli mały będzie często chorować to zaleci mu szczegółowe badania, czego
      brakuje w organiźmie, i na tej podstawie poda konkretny lek uodparniający. A już
      w szczególności nie radził szczepić jakimikolwiek "cudownymi" szczepionkami.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka
    • pacynka27 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 09.09.05, 18:30
      Ja widzę sprawę tak:
      Małe dzieci często chorują bo ich układ odpornościowy jest jeszcze niedojrzały. Musimy poczekac aż dojrzeje. Nie widzę nic złego aby w tym czasie "oczekiwania" podać dziecku homeopatyczny preparat wzmacniajacy odporność organizmu, jeśli jest szansa że to uchroni malca przed kilkoma antybiotykami. Przecież taki preparat nie opóźnia procesu dojrzewania układu odpornościowega!
      • 2julka Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 10.09.05, 00:23
        Brawo - robi się naprawdę dojrzała dyskusja
        Ze wszystkich układów - układ odpornościowy jest niejako awangardą, bo takie ma
        zadanie ewolucyjne. Można mówić o niedojrzałości kości, mózgu itd. czyli
        konkretnych części lub struktur, ale trudno mówić o niedojrzałości płynów, krwi
        (czy małym dzieciom krew nie krzepnie ?), czy wydzielania. Odporność jest tak
        dojrzała jak być może dla danego wieku i zakłócenia zewnętrzne (głównie dieta,
        stres, przegrzewanie, brak ruchu, wyziębianie też) powodują jej spadek, a wtedy
        mówimy o jej niedojrzałości, bo nie wiemy co mówić. Małe dzieci często chorują,
        bo są niewłaściwie "prowadzone". Są grupy dzieci które chorują zdumiewająco
        rzadko, lub w ogóle, ale jak zbadać ich sposób prowadzenia, to okazuje się to
        innym światem.
        Nie ma na co czekać, bo TO nie dojrzewa, trzeba zmienić tylko trochę nawyków.
        Odporność wzmocniona, "uzyskana" preparatem jest pozorna i krótkotrwała, ale
        oczywiście lek homeopatyczny jest 1000 razy lepszy od antybiotyku.
        Antybiotyków - unikać jak ognia, zawsze szukać innych sposobów i dopiero po ich
        wyczerpaniu podać antybiotyk (choć mnie się to - na szczęście - jeszcze nie
        udało). Bardzo dużo mądrych ludzi uważa, że tzw. lekarstwa podawane
        profilaktycznie mają tylko takie działanie, że organizm "zaśmiecają" i on
        będzie się chciał ich pozbyć (jak - przez zachorowanie, bo zarówno wysoka
        temperatura, kichanie, kaszlenie, smarkanie - to sposoby na oczyszczenie się).
        Koło się zamyka. Jeśli dziecko często choruje niech je Pani gruntownie zbada,
        pomyśli o jego menu, a nie dokłada mu pracy "wynalazkami cywilizacji".
        Pozdrawiam
    • slonisia Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 10.09.05, 08:48
      Swoje musi odchorować ale najlepiej bez "mocnych" leków. Przecież choroby
      wirusowe przechodzą same. Ja mam taka rodzinna historię ad.antybiotyków. Ja z
      moim bratem ciągle chorowlismy we wczesnym dzieciństwie, bo byliśmy leczeni
      antybiotykami. Aż wreszcie mam trafiła na lekarza który powiedział rzadnych
      antybiotyków. Odtąd mama leczyła nas zawsze - w ogóle bez lekarstw! Jedliśmy
      np.mocno słodzoną cytrynę jako źródło wit. C (w cukrze), czy inhalacje z ziółek
      na katar. Po paru miesiącach takiego leczenia w ogóle przestaliśmy chorować
      (plus nie przegrzewanie - przedszkolanka była oburzona jak można tak lekko
      dzieci ubierać - zimą zawsze wygodne kombinezony a pod nimi lekki sweterek). W
      leczeniu małych dzieci trzeba tylko cierpliwości (wiadomo antybiotyk szybko
      polepsza stan wpędzając za to w inną chorobę przez wyjałowienie organizmu) i
      dobrej wiary - że w końcu będzie lepiej. I uwaga - nie ma leków bez skutków
      ubocznych. Zresztą moja poprzedniczka już o tym pisała.

      Pozdr.
      iwona
    • gabi75 Re: 3 dni w przedszkolu i już chora- co na odporn 10.09.05, 10:52
      Witam
      Moja coreczka byla dwa dni w przedszkolu i tez zachorowala ale infekcja,
      oczywiscie na moje oko, nie byla na tyle powazna zeby zaraz szpikowac dziecko
      antybiotykami i po 3 dniach w domu puscilam ja znowu do przedszkola.Od czasu do
      czasu zdarzy jej sie jeszcze kaslac ale widze ze wszystko wraca do normy.
      Ogolnie jestem zagorzala przeciwniczka faszerowania dziecka roznymi lekami i
      tak jak poprzedniczki uwazam ze naturalne sposoby leczenia sa najlepsze a ruch
      i swieze powietrze to najwieksi "przyjaciele" naszych dzieci.
      Zobacze co bedzie dalej,jak bedzie za czesto chorowac to sie zastanowie nad
      sensem chodzenia do przedszkola tym bardziej, ze warunki tam jak i dieta
      pozostawiaja b.wiele do zyczenia.

      pozdrawiam
    • 3003j IRS 19 szczepionka na odporność 14.09.05, 17:09
      POlecam dużo dzieci moich znajomych ja brałó i chwala sobie .Osobiście mojemu
      maluchowi tez bede podawac.
      • kolibeer2 Re: IRS 19 szczepionka na odporność 14.09.05, 20:24
        Polecam olejek pichtowy , sposób użycia na opakowaniu , u nas to ostatnio środek
        numer jeden , spożywamy go , używamy do inhalacji , nacieram też stopy , no iten
        zapach ... mozna poszukac informacji na jego temat w internecie
      • monita2 Re: IRS 19 szczepionka na odporność 14.09.05, 23:22
        IRS 19 - u nas wcale nie działał. Od czerwca lekarz przypisał małemu ribomunyl,
        bo wcześniej prawie przez cały rok był chory. Jak na razie działa o tyle, że po
        3 dniach w przedszkolu dostał 39 temp. i katar, a następnego dnia został mu
        tylko katar, podczas gdy w jego grupie panuje pomór. Mam cichą nadzieję, że to
        pomogła właśnie ta szczepionka. Jeszcze jej całej nie wybraliśmy (do
        listopada), ale może już działa?. Oby. Pozdrowienia
        • mama_kasi Re: IRS 19 szczepionka na odporność 15.09.05, 12:09
          Wcześniej napisałam, że Kasia przyjmowała ribomunyl. Niestety po tygodniu
          chodzenia do przedszkola Kasia ma ostre zapalenie oskrzeli. W sobotę zaczął się
          katar, w niedzielę kaszel a w poniedziałek wysoka gorączka i okropnie duszący
          kaszel. Dostała antybiotyk, leki do inhalacji. Narazie siedzimy w domu.
          Pozdrawiam
          • jagasz ;) 15.09.05, 12:14
            A kto próbował Broncho-vaxom?
            • stokrotka_k Re: ;) 19.09.05, 14:06
              Podawałam, ale chyba nie działa. Córeczka bła w przedszkolu 4 dni i już drugi
              tydzień siedzi w domu, temperatura 38,5 przez 5 dni. TAk mi jej szkoda, bo ma
              przerośnięty migdał i przy małym katarze już się powiększa powodując duże
              trudności w oddychaniu. Az bo ję się ją znów puścić do przedszkola, bo znów coś
              złapie. A tak jej się w przedszkolu podoba, tak chętnie chodziła i cały czas
              się dopytuje kiedy znów pójdzie.
              Zrezygnowana. Nie wierze w te cudowne leki na wzmocnienie odporności...
              • bleblee Sok z aloesu na odporność 22.09.05, 15:00
                Naprawde świetny polecam! jak chcecie wiecej informacji na ten temat piszcie do
                mnie na maila
                • iga75 Re: Sok z aloesu na odporność 22.09.05, 15:36
                  przez ile tygodni najlepiej jest podawac sok z aloesu?
                  • mariolka103 Re: Sok z aloesu na odporność 22.09.05, 16:12
                    mi 1 butelka starcza na 4 tygodnie i tak podaje co roku jak sie sezon na
                    choroby zaczyna
                    • gosia_grabosia Re: Sok z aloesu na odporność 22.09.05, 18:41
                      A jaki sok z aloesu chcecie podawac? Sa jakieś na rynku?
                      • mariolka103 Re: Sok z aloesu na odporność 22.09.05, 21:59
                        Polecam z LR-International albo Forever Life sprawdzaj które posiadają
                        certyfikat IASC. Jak chcesz moge podac Ci namiary na dystrybutorów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka